/Image00001.djvu

			" 


Czesław Kuriata 
Wiersze dla najmłod
 ch 
(, 0 "" / 
/' . -.
, 
/ . ':, ',:,: re 
""'-_ 
I 
" -,
 -"'; 
J,--:-- -.,L " ,! . / /' 
_--C


yY " i 

i' " / "'
.! 
1 , _1;'
:: > . .' ' :;ł { t-ł 

 ";"' 
 ' . (' V l ,/";fo'ij .. ... -. :' . . . '. .. . . . . . ',\ .
 ,( 
 .. 
.
:r
 ..
_,\'>:' ,1 I 7- 
 

 ' . 

' , , J 1'\ 
"\"\ , ' ... . . 
... . . .. . . "
 . ' . "' \" ". !;' h 
 ' 
:! 

,-".k'
,', 
,/( \oJ 
Ił ł
/.'/:"---
 -',\
 ,-(.:::.(/
0(t{lIi."ł\ 
, .' '. ." ". ..,;)(.J1 { 
"-o-' - '.pr,.. J 
. J5
'. 
,')"
":.", //. li 
:{.,!;{.r'
,' " ""., r . f 
-- 
.... ' .', -{ .

(',:
- 
, . ' "", '{\t\ '\ 
 
".
 
'.: l ' ,. '; vu 'Ą l» 

/',.._" 

, . 
(.I 


" GramIIl@ 
Gl'amm 


,
		

/Image00002.djvu

			
		

/Image00003.djvu

			Czesław Kuriata 


Wiersze dla najD1łodszych 


Ilustracje: Włodzimierz Kukliński 


IGr
@1 


Koszalin 1997
		

/Image00004.djvu

			Redakcja 
Zespól 
Redaktor techniczny 
Robert Weber 
Korekta 
Elżbieta Maria Panek 
Projekt okładki 
Włodzimierz Kukliński 
Projekt albumu 
Małgorzata Wiz 
Wybór wierszy 
Czeslaw Kuriata, Piotr Pawłowski 
Skład i łamanie 
Zbigniew Niemaszewski 
Reprodukcje rysunków 
Włodzimierza Kuklińskiego 


Copyright @ by Czesław Kuriata 1997 


ISBN 83-903992-9-6 



o 5 £1 
 


gZA. AG2 ,3/ 9j 


c 
" &;Z 
( 


ł 


Publikacja współfinansowan przez Wydział Kultury, Kultury Fizycznej i Turystyki Urzędu Miejskiego w Koszalinie 


Studio Wydawniczo-Reklamowe I Grarnm@ ! 
Koszalin 1997 O.=ro 
Wydanie L 


Druk i oprawa: Drukarnia ..Oskar" Koszalin, ul. Morska 26, teL 43-47-44 


At'9 
S
		

/Image00005.djvu

			Orzel Bialy 


ja/Gi z ptaków 
godłem jest Polaków? 
- Piękny Orzeł Biały, 
znak dumy i chwały, 



.
 


W jakim najpierw mieszkał on gnieździe? 
- W najstarszej Polan stolicy, Gnieźnie. 


- 
,,#' 
l, 


J,j}) 
/(r, L 
f'()) _ 

 --" 
 
ll
' 
 
,li
 
.


 


Gdzie Orła skrzydła rozpostarte? 
- Od Bugu do Odry, poprzez Wartę, 


lo 


jaki owiewa jego pióra wiatr? 
- Szkwał Bałtyku i halny Tatr. 


jakie słowa wykreśla swoim lotem? 
- Ojczyznę, Naukę i Cnotę. 


A Orła złota korona? 
- To ona pamięcią tronu 
sławnych jagiellonów, 


Data koronacji nowej 
Orła głowy? 
- O tym pamiętają wszys0' ludzie. 
Rok osiemdziesiąty dziewiąty, 
grudzie1? 


jaka troska 
we wzroku orlim? 
- By szczęśliwa była Polska 
i świat uniknął wojny. 


3
		

/Image00006.djvu

			Powrót bocianów 


Wróciry już bociany, 
a z nimi bociek 
nasz kochany. 


Czy tęskniłeś za nami, 
boćku miry? 
Kle, kle, kle, tęskniły 
wszystkie bociany. 


Jak ci się leciało 
z afrykańskich krajów? 
Kle, kle, kle, 
opowiem o tym w maju. 


4 


:"" 
, '-, 


}>"
 
'- 


" 


',c. ":"(\\ 
-_.


-" 
'



_ ._"",r
,,, 
,':1:
7 ,,",. 
:
r"-
 
'>":'
 
,/" 'i 


"
;:(;, 


t:: 


Teraz łamię głowę 
jak zbudować 
gniazdo nowe. 


Coś ty przeżył 
w swej podróży? 
Kle, kle, kle, 
nikt nie uwierzy 
jak bywało ze mną źle, 
Ja jednak nie narzekam, 
bo wiem, że każdy z was 
na mnie czekał.
		

/Image00007.djvu

			Na wiejskim podwórku 


Indyk się indyczy 
z powodu barwnych piór, 
których nikt nie zliczy 


A t t l')t\1 f 
-
F'
\',>
:.
loo'
" J, tE. 
,; \ \. :j i r;; Om 

.,
' 
"b' 1£.'.1:' fi 
- Li 
u::. &.'G
U l
; 
""_".;:m 
. ' 
.//
j\ 
".m'1;;6' (/ (,,.» , 

f .J 
/m ,,
 
""'.
,,:
 


Na to kogutów chór 
ze złości aż się pieni, 
że nikt nie widzi 
pięknych ich grzebieni, 


Nagle w chórze: 
gę, gę, gę - 
To trzeci ptak 
też pokazać swoje piękno chce. 


\'-\ . "
' 
-.::.' ,

'''' ! 
'" '1.' ,.'-......' 
'--.J
 
 '
...., -.. , ' 

 . 
. ' 
...--.......- 
. - , 
. '

 "A 
\: ." '; 
 " ,'.:.:' 

 ....... '- 
.. -..; 
_'
 ,. .
..._. - '"=. u:< :.:łt,' _, t...,;j
 «'). 
\\" ij '" ,ć

. .':.'\;.

" 
 
'<" . 
' ,.. '.......' .'\;_ , 
 0 
I i" \. -\' ' ; ,,'.,..
 
\'1 ....l.... '1::.-" ..
 ..., 
-"\! 
-b, ";-. ;..:,.. 
'\).<,\- V.,." ."'.........".. . 
-;':

;

: :.:/ :"/::

":
 . .' ;: 
-
""'- ..1, )\....,'

 

'.};L\::
... . 
_'-"
 ,L :',-
 

---

-_ ......... -4-" 
',,,
,' .
O' 


Całe już podwórko 
od kłótni wre, 
bo oto czwarty ptak: 
Kwa, kwa, kwa, 
on także śliczne pióra ma. 


Myślę, że każde dziecko, 
nawet z największego miasta, 
powie mi, 
że również te dwa ptaki zna, 
których mowa brzmi: 
Gę, gę i... kwa, kwa! 


-
 



,; 


5
		

/Image00008.djvu

			Chmura i chmurka 


.»'r4/( 


Płynęła pod chmurq 
chmurka, 
matka górq, 
dołem córka, 


.....

.:. 



-
..(.'./' 



}:f-; 



".... 
',> 
(
. "2/ 

y 


'"' 


Mówi chmura górna 
"Córko, nie bądź taka chmurna." 
Na to chmurka 
"Ty, mamo, dobrze wiesz, 
że i ja chcę zrobić deszcz." 


,
_.....Ą"""I'
') 
<- 
.(.tl?:;'C..... 


5' 


" 
t\ 
li 


\.. 


,;. 
\" 
'(\ 


I chmurka, 
córka czupurna, 
stała się coraz bardziej 
chmurna. 
A wszystko to robiła po to, 
aby na ziemi byłpotop, 


\, 
" 


, 

 


.J,... 
-»i>'" . ::.:- 
........ ;
 


/ \\. -- -'" 
,if,"',j '0- 
ł. . . j? 
" l /r '4)
 ,,' 
i:' 

 . ił . ....
.: \ .
:..- .?,; 
;: .' - . /C_o, . 
17(
' 
(;l
':\o 
 ,-'" 
...---:::..
':


 

 


6 


Mama chmura błagała 
"Córko, bądź ostrożna, 
bo znikniesz cała." 


Mała córka chmurka 
w dół dała nurka 
i tak śpiewa 
"Musi być ulewa!" 


Lecz to się skończyło 
dla chmurki niemiło. 
Spadło z niej cztery kopy 
kropel, 
wiatr je zaniósłptakom, 
po chmurce córce 
nie zostało 
nawet znaku,
		

/Image00009.djvu

			Maly bóbr 


Maly bóbr czytał wiersz o bobrze, 
choć jeszcze mówić nie umiał dobrze. 
Słowo "bóbr" przeczytał "bób"! 


Zdziwił się, bo nie widziałpowodu, 
aby być podobnym do bobu, 
Pomyślał, zly wiersz napisał autor. 
Powiedział: "Pomylił się szanowny auto." 


Kilka zagadek 


Nie martwmy się jednak, 
na pewno wkrótce i on się dowie, 
jakq literę opuszczał w słowie. 


Kto odpowie 
na pytanie: 
Jakie auta 
w przestrzeń prowadzi 
kosmonauta? 


Co otacza ziemskq kulę, 
i w czym pływa nurek? 


A deszcz jest po co? 


I dlaczego nie zawsze 
świecq gwiazdy nocq? 


7
		

/Image00010.djvu

			Kłopoty malej Krysi 


Dzisiaj 
ma wiele pytań 
mała Krysia. 


Dlaczego padają deszcze 
słoneczną porą? 
I pytanie jeszcze: 
Skąd się chmury biorą? 
I nie może wciąż poradzić 
z pytaniem, kto góry zasadził? 


Takich pytań Krysi 
długa lista. 
Dlaczego Ziemia jest kulista, 
i bez końca 
krąży wokół słońca? 
I dlaczego nie pospada 
z Ziemi wszystko? 
(Przecież chwilami 
jesteśmy na niej 
do góry nogami!) 
Wciąż nie daje zasnąć Krysi 
ten fakt, 
że Ziemia w powietrzu wisi! 


Jak zrozumieć 
dlaczego w morzu wody tyle, 
i morze ani na chwilę 
nie przestaje szumieć? 


Pomóżcie małej Krysi, 
starsi sąsiedzi, 
na jej pytania 
odpowiedzieć! 


8
		

/Image00011.djvu

			\ 
, y
oc:J 
'
 
>S,
,,
{ 


" 
-:.r:-. 

". J,-W
"'J
 
'
>

, 


...... 
{.....:",< . 


» ' 
:iT' 
 ' .. 
";:' 
'e. '
 
:_
, 


d

{""'" 
'

.":;;: 



.r
 
'\.1; ,
 
!!ił":F' 
,.......;y 
"&:/
i- 


.:..:.,.: 



;.

.- 


9
		

/Image00012.djvu

			Ptak i samolot 


Nie tylko ten, 
kto ma polot, 
powie, że do ptaka 
podobny jest samolot, 


.... 


Samolot własne skrzydła ma, 
posiada także ogon. 
jak każdy ptak o połysk dba, 
i przestrzeń jego drogą. 


Choć samolot nie ma ptasich piór, 
nie boi się deszczu, ani chmur. 


Ma także dziób 
lub kilka dziobów, 
czego ptaki naraz 
mieć nie mogą. 


jednak największa 
różnica tutaj taka, 
że na świecie nie ma ptaka, 
którym człowiek może 
wędrować w przestworzach. 


Znam jednak baśnie, 
w których 
ptaki wynosiły ludzi 
ponad chmury. 


W baśniach tych ukryte 
jest marzenie człowieka, 
który na samolot 
nie mógł się doczekać! 


10
		

/Image00013.djvu

			Radio i telewizor 


Mówi do radia telewizor.' 
"Ty nie masz wizji!" 
Na to radia 
taka odpowiedź pada: 
"Tylko ten nie widzi wyraźnie 
tego, o czym opowiadam 
kto nie ma wyobraźni!" 


Zagadka szkolna 


Gdyby dzięcioły 
chodziły do szkoły, 
uczyłyby się znakomicie. 
Dlaczego? 
Jak myślicie? 


Jakie to zwierzę? 


Zimq śpi w swojej gawrze 
chowajqc się przed chłodem. 
Latem ugania się za miodem! 


11
		

/Image00014.djvu

			Manekiny 


Ile tu ludzi za szybą, 
i jakie poważne mają miny. 
Wciąż stoją, 
choć udają, że idą. 


Ich twarze i ręce, 
wszystko na niby, 
tylko ubrania mają prawdziwe. 
Patrzą na nas zza szyby 
z miną nieszczęśliwą, 


Mówią do siebie manekiny 
każdego ranka: 
"Oddamy piękne garnitury, 
wdziejemy schludne ubranka: 
Jeśli zamieni się z nami 
chłopiec któryś 
i stanie w oknie leniwie," 


Ależ to m a n e k i n y ! 


Nie chcecie? 
Ja wam się nie dziwię. 
Macie rację! 
Nudne bowiem bylyby bezczynne, 
cały rok trwające wakacje! 
I na nic zdalyby się 
piękne manekinów ubrania, 
jeśli w nich za piłką nie 
można się uganiać! 


12 


6
		

/Image00015.djvu

			Latem 


jezioro 
lustrem lata 
i lustrem 
nieba, 


Rzeka 
zagubionym szalem 
wiatru. 


,\, . 

, 
" ,.' \:\ 
r-....... 
\ . 
1- 

 fil/!' 
-* 

,> 


 ... 
vt, 

 


\
 
.y. -<; 


Wiatr 
przegląda się 
w jeziorze 
i widzi na niebie 
zgubę - 
Więc odtąd 
rozczesuje łąkę 
i szuka swego 
szala, 


'

J;,......{ 
; \ 


13
		

/Image00016.djvu

			Na plaży 


Siedzę w cieniu bezpieczny, 
a moja córka wymyśla zabawę 
cieni słonecznych. 


"Hip,-hip, o tam! 
Ten cień, to HIPOPOTAM" 
Po chwili w zamyśleniu mówi: 
"Ach, to wielki błąd, 
czyli WIEi-BŁĄD ! 
a garby - to dwa piasku kopce, 
które praży pustyni słońce." 
Pół słoń-ca, 
to wielki SIOŃ... 
To zabawa bez koń-ca, 
bo w tym słowie już biegnie KOŃ! 
I wciqż trwa od nowa 
wyobraźnia oka i słowa! 


J 
1 


A kiedy na plaży 
dawno minie południe, 
słoń w żyrafę 
wydłuży się i schudnie. 
Odtqd na plaży 
coraz dłuższe i chudsze 
Ż 'Y'l(7t.'F 'Y'Y'Y'Y. .. 


A kiedy zniknie jasny dzień, 
słońce już niczego stworzyć nie potrafi, 
gasi je bowiem noc: 
WIELKI ZIEMI CIEŃ! 


I. 
I 


14 


.
		

/Image00017.djvu

			J 
1 


Jesień 


jesień ma lato własne, 
Babie - to jasne! 


Babie lato wieść niesie, 
że przyszła już jesień. 
Przyniosła nam owoce 
i coraz'dłuższe noce. 


jesień dni skraca. 
A po co? Nie wiecie? 
Dłuższe będą w lecie, 
spędzone na wakacjach! 


J, 
l 


'\;., 


;t 
.
 


'-..c . 


'i.; 



 
, J 
" J<;
\ 

.i:s. ' 
....
ą<. "',
f :

t::'/:
:": 
: 
<-:
 :<.

 


i
 _ 


",:6.'".' 
t1 
;, 
. 
.
 

:
 i! 
.:' . 
, ' 



. 
.t
 


.:1 
i
: 
f 


" ! 
',,-,,t 
&... yu 
 
;;
 %i l 
\ 
t // 
.J 


A, 
't; 


:> 

 
, 
:.<-.-: 


..

 ł: 


, 
:t 


l' 
l 


15
		

/Image00018.djvu

			Rozmowa Nowego Roku z morzem 


Gdy już odszedł Stary Rok, 
przyszedł nad morski brzeg 
młodziutki Rok Nowy 
i morzu tak rzekł: 


"Dla mnie odtąd świecą gwiazdy, 
i słońce jest na moje usługi 
przez cały rok mój długi - 
A więc i na tobie, moje morze, 
ja swą twardą rękę położę! 
Musisz odtąd przestać szumieć 
(Pamiętaj, nieposłuszeństwa 
znosić nie umiem!), 
i fale wyzwalać będziesz w nowym rytmie, 
bo moja ręka dumną ich grzywę przytnie!" 


W morzu, co spokojne było akurat, 
teraz dopiero zawrzała woda 
w odpowiedzi na obraźliwe słowa gbura: 


"To, że zapanowałeś, owszem zgoda, 
lecz mówię ci z góry, 
nie zmieniaj niczyjej natury. 
Ja przecież szumię 
najlepiej jak umiem, 
i wcale nie szkodzę tym nikomu, 
dopóki nie ma sztormu. 
Jam przeżyło już lat miliony, 
a ty będziesz tylko trzysta 
sześćdziesiąt kilka dni, 
więc nie postępuj jak ktoś szalony..." 


ł 


Wiem, że każdy z was, 
kto przysłuchiwałby się takiej rozmowie, 
z łatwościq odpowie, 
kto ma rację w tym sporze: 
Nowy Rok czy morze! 


16
		

/Image00019.djvu

			-L,' 


-,... 
t ;:
- 
"'"::-'
' 
i .}-

/ 
. 
 .
-, . 
,,'.>:...;..>_'!' 
/.
:'
.", "':'" 
. .
>.
:"r 


Młynarz 


Mieszka, niczym w zamku, w swoim młynie, 
w którym wciąż biała rzeka mąki płynie. 


On, jak z dziecięcej bajki anioł biały, 
miele wszystkie zboża przez rok cały. 


:
!:: 


Czasem przed młynem zając szepnie w biegu: 
"Skąd się znowu wzięło aż tyle śniegu?" 


Bocian ze strachem przystanie na łąki skraju 
i pomyśli: "Nie zdążę do ciepłych krajów!" 



r,"'" .::
.:.,:
:. 
-
' 


Młynarz, jak anioł biały, wciąż miele ziarno, 
a po pracy lubi ubierać się na czarno. 


"
"'
i:::
.. 


/
 
ł;;

 


'" 
'\'v.'", 


17
		

/Image00020.djvu

			Kominiarz 


To on czyszczeniem kominów się trudni, 
co dzień staje przy nich jak przy studni, 


Patrz, on stoi, jakby iskry krzesał na linie, 
potem znów wydaje się, że w chmurach płynie. 


Gdy zobaczysz czarny jego profil na nieba tle, 
wiedz, że również czarny wiatr w oczy mu dmie. 


W kominiarza czarnej twarzy oczy się świecq 
z wielkiego szczęścia, że ulżył domowym piecom. 


Na koniec trzeba, żebyście i to wiedzieli: 
kominiarz po prosu lubi chodzić w bieli. 


Co to jest? 


Ona jest czarna, 
białe napisy na niej. 
Przed niq męczysz się 
nad zadaniem. 


18
		

/Image00021.djvu

			Szewc 


Gdy jest ktoś dobrym szewcem, 
zrobi buty, jakie kto zechce. 


Buty o przedziwnych długich cholewach, 
których wyglądu nikt się nie spodziewał. 


I buty o różnych kształtach obcasów, 
jeśli ten szewc ma trochę więcej czasu, 


Zrobi bucik księżniczki, która była Kopciuszkiem, 
co na jej - i niczyją więcej - pasował nóżkę. 


I na buty siedmiomilowe, buty olbrzymie, 
dobry szewc zamówienie od was przyjmie. 


Czemu - spytacie - nie robi on butów zwyklych? 
Z tych dziwnych butów pożytek przecież nikly. 


Czy takie dziwne buty naprawdę są w cenie? 
No, pewnie! To buty na szkolne przedstawienie. 


19
		

/Image00022.djvu

			Listonosz 


I 


ja ludziom co dzień listy noszę, 
więc nazywają mnie listonoszem, 


Chodzę z listami dzień calutki, 
w torbie mam radości i smutki. 
Czasem dziwię się jak się zmieści 
w niej tyle najróżniejszych wieści. 


Bednarz 


jakże już rzadko się zdarza 
spotkać na świecie bednarza, 


Gdy z nowiną złą jestem przed domem, 
wtedy moja torba waży całą tonę. 
A kiedy z radosnq wejdę na podwórko, 
staje się lekka niczym jedno piórko. 


Zawód bednarza naprawdę był nielekki, 
w beczkach musiały być równe klepki. 


Od lat przemierzam te same ulice, 
powierzam ludziom ich tajemnice, 


Kiedyś beczek z klepkami było bez liku, 
dzisiaj już nie dostaniesz ich znikąd. 


Znam tu wszystkie dzieci najdokładniej 
i tyle o was wiem, że nikt nie zgadnie! 


Została jedna beczka bez klepek na świecie, 
to beczka śmiechu, którą tak lubią dzieci. 


Na szczęście dla naszych kształtów, 
ta beczka śmiechu tylko dla żartów. 


W tej beczce nie możecie wyglądać lepiej, 
nie ma ona bowiem ani jednej klepki! 


20
		

/Image00023.djvu

			f
 " 

" 
i1 


Jakie slowa mówią prawdę 


) " 
.' 
L,.;... " 


Są dziwne kłopoty 
z naszymi słowami. 
Czy s a m o lot y 
same odbywają loty? 


J zaraz 
inne pytanie się rodzi: 
Czy samochód 
sam chodzi? 


Są jednak słowa, 
w których sens się nie gubi. 
jedno z nich brzmi 
s a m o l u b. 
To ten, kto tylko siebie lubi. 


i.l! 
r'l III 


'I. : 
\11'" 


J słowo drugie, 
które od dawna żeście znali: 
samochwał. 
To ten, kto sam siebie chwali. 


21
		

/Image00024.djvu

			Kłótnia dzwonów 


Pokłóciły się dwa mosiężne dzwony 
o to, 
którego z nich piękniejsze są tony. 


Długo kłóciły się dzwony 
wychwalając własne dźwięki, 
aż wpadły w hałas szalony 
i pogubiły własne tony 
bim bum bam bim 
bam bom bum bom 


Pierwszy dzwon co tchu 
bim bom, 
drugiego ogarnęła pasja zła 
bam bum 


Drugiemu pierwszy dzwon przytnie: 
"Tylko ja dzwonię w wesołym rytmie!" 
bim bim 
bom bom 


Odtąd żadnemu z dzwonów 
nie udało się rozpoznać 
własnego tonu. 


Na to drugi dzwon 
krzyczy, że najpiękniejszy ton 
jest właśnie w jego 
bam bam 
bum bum 


Wtem pierwszy dzwon krzyknie: 
"Słyszysz jak powietrze drży 
od mego 
bim bam 
bum bom!" 


Na to drugi dzwon zły: 
"Kto ogłuchł tu 
spośród nas dwu 
bim bum 
bam bom 
to jest najpiękniejszy ton!" 


22
		

/Image00025.djvu

			( n 
.' /
 ' 
:;
:.I , ' 
 
, 
 [-
 "
; 
j
 :(
 
C> t 
",{,",';:h"
ći;" 
\.- f/' 

- 
 
, ' <; n n" /'-
 
- ,.
 (" ."}!,,, 
.
 
,j ') 

._/ / 

£
. 


Zgodzicie się ze mną, 
że naprawdę nie warto 
wdawać się w kłótnie zażartą, 
bowiem w złości i pysze 
własnych słów nie rozpoznasz 
i nie usłyszysz. 


'j,

: 
-c /.1\ 
',,- -...:; 
, 


Kończę ten wiersz co tchu, 
bo wciąż w uszach mi brzmi.' 
b b 


;
 


u 
m m 
bom bum bim bam 
bum bim bom bum 
bim bom bam bum 
bum bimbum bim 



 


' 
 m," '.,5""", 
-<' ...... '
". 
."" 
.- : 
 <
"ł.
:: 
''', -.,.. ....
 
q .
-=-



. 
. -.. . 


':Of 


("i<",. 


"tiO: 
, 
-:x:- 


"'"'" 


;.

: 
 


""', 


.
 


" 
." 
.
; 


23
		

/Image00026.djvu

			Marzenia narciarzy 


o zimie przez cały rok myślą narciarze, 
i prócz tego mają jeszcze kilka marzeń. 


Marzą o skokach z największej skoczni 
ci, co w marzeniach mocni... 


Marzą o biegach w gigancie-slalomie 
ci, co marzyć lubią ogromnie... 


A o czym marzą dzieci mieszkające na równinie? 
Aby wyrosła góra, której szczyt w chmurach ginie! 


24 


Wigilia 


W wigilię najrzeWniej ćwierka za kominem świerszcz, 
On układa o blasku gwiazd najpiękniejszy wiersz - 
W wigilię najmilej pachnie siano pod obrusem nowym. 
I najpiękniejszy świat na naszej choince kolorowej.
		

/Image00027.djvu

			Most 


.:.:,


 


Czy wiecie, 
że najpiękniejszą rzeczą 
na świecie 
jest najzwyklejszy most? 


..> 
.>.
 . 

łf.:-:'t 

L 


Spełnia on zadanie 
ważne niesłychanie, 
łączy bowiem dwa brzegi 
rozdzielone rzeki biegiem. 


':-"..,"
 



, 

"";'ł:: 


o
 
;.0;:: 


Co jest takim mostem 
dla szkolnych kolegów, 
jak dla rzeki 
dwóch brzegów? 


')' &'J:
>; 
.0::, 


.t:., < ...
... :"-0-. 
<>.J_ 


 
,L -/

 
',{;
 ,
!


' .


, 


To proste! 
Dla nich przyjaźń 
jest takim mostem! 


.:.,:':>.
m 


m..:\,
 " ,_ ""." '>"'"..,." ''''''''', 


 ' 


.-)<)<1"-;:".., 
(: :(;'-
L !
 \ 

N 
<;;; Y( " " 
V"lp ''-''''ć'''1t 

 


 ,) 


. -*::.' 


25
		

/Image00028.djvu

			
		

/Image00029.djvu

			W WYDAWNICTWIE GRAMM 
DOTYCHCZAS UKAZAŁY SIĘ: 


CZESŁAW KURIATA 
"TRÓJWYZNANIE" 
PIOTR PAWŁOWSKI 
"GANGLAND" 
AGNIESZKA BALCERZAK 


"KROPLE" 
MAGDA TUROWSKA 
"KOLEKCJA" 
WOJCIECH KRZYCZKOWSKI 
"METAFIZYKA KWANTOWA" 


W PRZYGOTOWANIU: 


MAREK JÓŹKÓW 
"MIASTO"
		

/Image00030.djvu

			
		

/Image00031.djvu

			L,5
		

/Image00032.djvu

			--=-=--
---- 
-
-->-- 


Czesław Kuriata 


Urodził się w 1938 r. na 
Wołyniu. Poeta, prozaik 
j publicysta. Ukończył Uni- 
wersytet im. A. Mickiewicza 
w Poznaniu. W latach 1960- 
1984 pracował w Rozgłośni 
Polskiego Radia w Koszali- 
nie. Współtwórca i długolet- 
ni prezes koszalińskiego od- 
działu Związku Literatów 
Polskich. 
Autor ponad dwudziestu 
książek, w tym ośmiu tomi- 
ków poetyckich, dwóch po- 
morskich poematów histo- 
rycznych. sześciu zbiorów 
opowiadań oraz dwóch 
książek dla dzieci i słucho- 
wisk. Ukazały się również 
dwie powieści tego pisarza 
o tematyce wołyńsko-po- 
morskiej. 
Twórczość Czesława 
Kuriaty publikowano w 
trzynastu językach obcych.