*-'vv. Rozmowa. Rehabilitacja jest najlepszym lekiem str. 2 Coraz głośniej wokół wyroku Sądu Najwyższego w sprawach frankowych - str. 8 Region. Sąd nie zgodził się na aresztowanie myśliwego podejrzanego o śmiertelne postrzelenie żołnierza str. 3 Sport. Trzecie zwycięstwo zespołu Czarnych w Orlen Basket Lidze str. 16 Wtorek 21.11.2023 Nr 270 (5122) Nakład: 6.120 egz. www.gp24.pl Cena 4,50 zł (w tym 8% VAT) Słupsk. Filharmonia już szykuje święta Bożego Narodzenia str. 14 Nr ISSN 0137-9526 Nr indeksu 348-570 SŁUPSK Nowość na przystankach. Zamiast papierowych rozkładów jazdy, będą elektroniczne tablice str. 3 POMORZE WILKI ZAPUSZCZAJĄ SIĘ W POBLIŻE GOSPODARSTW Rolnicy obawiają się o swoje zwierzęta trtifc USTECKIE TOWARZYSTWO BUDOWNICTWA 5POŁ£CZNHGOSp. I O.O. MIESZKANIA lub DOM położony w historycznej osadzie rybackiej sprzeda Usteckie TBS Sp. z.o.o. Informacje na: www.utbs.pl Wilk w Słowińskim Parku Narodowym. Zdjęcie wykonane przez fotopułapkę saliśmy w tej sprawie do wicewojewody, ale otrzymaliśmy informację, że mamy zainwestować w elektrycznego pastucha i tylko tyle - mówi Klaudia Ćwiklińska, właścicielka hodowli. - Nasze stado liczy około 200 owiec. Nie możemy ich swobodnie wypasać, bo jest obawa, że padną łupem wilków. Nasze pola graniczą z lasem. Nie będę czekała na straty, nie mogę sobie na to pozwolić - mówi pani Klaudia. Wilki widziano także w innych rejonach gminy Ustka. - W Starkowie, w Modłej, w Lędo-wie ludzie też zgłaszali, że są wilki, które normalnie przechodzą koło domów. Jednak, aby była decyzja o odstrzale, musi być zagrożenie życia. Mam dwoje małych dzieci i co? Mam puścićje na łąkę, wiedząc, że jest wilk? - pyta pani Klaudia. Wilki są pod ścisłą ochroną gatunkową. Wzbudzają respekt, ale i obawy o bezpieczeństwo ludzi i zwierząt. Stąd w Urzędzie Gminy Ustka zorganizowano spotkanie dla mieszkańców z przedstawicielem Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gdańsku. - Na szczęście nie mamy takich informacji, aby gdzieś na terenie naszej gminy zdarzyły się przypadki zaatakowania przez wilki, czy to ludzi, czy zwierząt - mówił podczas spotkania Rafał Kuleta, wicewójt Gminy Ustka. O aspektach prawnych, o kwestii odszkodowań i o tym, jak reagować w sytuacji, gdy spotkamy wilka, poinformował Paweł Stępniewski, przedstawiciel Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gdańsku. Czytaj str. 4 Magdalena Olechnowicz Region Liczebność wilków w Polsce stale rośnie. Wędrują też po lasach na Pomorzu - po parkach narodowych, bo to ich naturalne środowisko. Strach wzbudzają, gdy podchodzą w pobliże gospodarstw. Właśnie pojawiły się w gminie Ustka. Mieszkańcy są zaniepokojeni Boją się szczególnie o swój inwentarz. - Mieszkamy w Chamowie, ale na odludziu - dwa kilometry od jednej wsi, kilometr od drugiej. Mamy stado owiec. Podjechali do nas myśliwi i ostrzegli, że w pobliżu naszej posesji był widziany wilk. Mamy filmy, na których go widać 1 na naszym polu, naprzeciwko naszego domu. Pi- Kraj. Premier przedstawił propozycje zapisów Dekalogu Polskich Spraw str. 6 Świat. Szef Pentagonu w Kijowie. Zachód nie zapomina o wojnie str. 7 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 21.11.2023 mm AUT0PR0M0CJA Jutro w naszej gazecie Strona Zdrowia • Z wiekiem może cię dopaść więcej chorób# Niedobór żelaza nie jest rzadkością. Co pomaga?# Tropikalny owoc, który chroni wzrok Zamów prenumeratę Głos Pomorza Głos Koszaliński Głos Szczeciński 94 3401114 bok.prenumerata@polskapress.pl prenumerata.gp24.pl KALENDARIUM 21 LISTOPADA URODZILI SIĘ 1694 Voltaire, pol. Wolter - francuski pisarz epoki oświecenia, filozof, historyk i publicysta. Tworzył satyry, powieści, dramaty oraz „Listy". Bulwersował opinię publiczną krytycyzmem i śmiałością przekonań. Był zwolennikiem liberalizmu, traktującym z rezerwą każdą religię i ideologię. 1902 Isaac Bashevis Singer - amerykański pisarz będący z pochodzenia polskim Żydem, tworzący głównie w j ęzyku jidysz, dziennikarz. Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za 1978 rok. W twórczości ukazywał religijno-filo-zoficzne problemy moralne oraz konflikty środowisk ortodoksyjnych i zasymilowanych Żydów. W barwny sposób przywoływał do życia nieistniejący już świat Żydów, a zwłaszcza chasydów we wschodniej Polsce. ZMARLI 1995 Peter Grant - brytyjski menedżer muzyczny takich zespołów jak The Yardbirds, Led Zeppelin i Bad Company. Kierował także założoną przez Led Zeppelinwytwórnią Swan Song Records. Dzięki niemu w świecie muzyki zaszła rewolucja związana z podwyższeniem płac dla zespołów, gdyż potrafił twardo negocjować z promotorami. 2000 Emil Zatopek - czeski biegacz, długodystansowiec. Czterokrotny złoty medalista olimpijski, 18-krotny rekordzista świata, trzykrotny mistrz Europy, wielokrotny mistrz Czechosłowacji. Uważany za jednego z najlepszych lekkoatletów wszech czasów. Zatopek biegnący w charakterystycznym, brzydkim stylu, określany jest prekursorem biegu interwałowego, polegającego na naprzemiennym przyspieszaniu i zwalnianiu tempa. Jest jedynym zawodnikiem, który na jednych igrzyskach olimpijskich zdobył trzy złote medale wbiegach na5000 metrów, 10 tys. m i w maratonie (dokonał tego w 1952 r.). Wielokrotnie ustanawiał rekordy świata. 2011 Anne Inez McCaffrey - amerykańska pisarka science fiction i fantasy, najbardziej znana z cyklu „Jeźdźcy Smoków z Pem". Rehabilitacja jest najlepszym lekiem Mira Suchodolska Rozmowa Z prof. Witoldem Rongie-sem, kierownikiem Zakładu Rehabilitacji Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Słyszałam, że wychodzi pan z założenia, że nie warto operować, jeśli później natychmiast nie zapewni się pacjentowi rehabilitaqi. Prawda, to jest moje zawodowe motto od wielu lat. Jestem przekonany, że skuteczne jest tylko leczenie skoordynowane. Jest to zresztą zgodne z polską teorią rehabilitacji, która powstawała i kształtowała się w latach 70. XX w. i była na całym świecie bardzo szanowana. Jednym z jej założeń jest wczesne włączanie rehabilitacji, jej odraczanie powoduje szereg powikłań, które później utrudniają proces powrotu pacjenta do pełnej sprawności psychofizycznej. W jakich dziedzinach medycyny rehabilitacja jest wskazana? Obecnie, poza patomorfolo-gią, właściwie nie ma takiej dziedziny medycyny, w której rehabilitacja nie odgrywałaby mniejszej lub większej roli. Oczywiście, są dziedziny takie jak ortopedia, neurologia, kardiologia, diabetologia, neurochirurgia czy reumatologia, gdzie jej ważność i niezbędność są dziś sprawą absolutnie niekwestionowaną. Natomiast pewną nowością jest tzw. rehabilitacja przyłóż-kowa, która świetnie się sprawdza w oddziałach internistycznych i oddziałach intensywnej terapii. Jak wygląda rehabilitacja na oddziałach intensywnej terapii? Kojarzą się one raczej z pacjentami, którzy nie mogą samodzielnie się poruszać. No właśnie, i ten brak ruchu powoduje szereg zaburzeń metabolicznych, w wyniku których dochodzi do różnych powikłań, wynikających z tzw. akinezji, czyli właśnie tego całkowitego bezruchu. I tutaj działania fizjoterapeutyczne mają na celu w jakimś Odraczanie rehabilitacji powoduje szereg powikłań, które później utrudniają proces powrotu pacjenta do pełnej sprawności psychofizycznej stopniu uzupełnić ten brak, stanowić substytucję aktywności fizycznej. To jest potrzebne, gdyż człowiek w jednej trzeciej składa się z mięśni poprzecznie prążkowanych i brak pracy jednej trzeciej organizmu - a więc brak ruchu, aktywności, wysiłku fizycznego - szybko powoduje poważne zaburzenia metaboliczne, biochemiczne, hormonalne. W przypadku takiego ciężko chorego pacjenta fizjoterapeuta dba, po pierwsze, o dobrą wentylację, usuwanie zalegającego powietrza z płuc, które możne stanowić zagrożenie w postaci chociażby zapalenia płuc. Dba też o zabezpieczenie przed odleżynami, poprawiając trofikę, poprzez wykonywanie ruchów biernych, pionizując pacjenta - to jest niezmiernie ważne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Nieżyjący już profesor Jerzy Haftek, słynny polski neurochirurg, dawno, dawno temu, na pierwszym, założycielskim Kongresie Polskiego Towarzystwa Rehabilitacji, przedstawił nam, jak w bardzo wczesnym okresie po ciężkim urazie mózgowo-czaszkowym spionizować takiego pacjenta, wykorzystując stół pionizacyjny. Wtedy to było dość szokujące wydarzenie, ale mnie to bardzo przekonało i dziś takie działania prowadzimy. Nawet wówczas, jeśli pacjent jest nieprzytomny i w bardzo złym stanie? Z punktu widzenia fizjologii człowiek musi spędzać określoną liczbę godzin w pozycji pionowej, określoną liczbę godzin w pozycji horyzontalnej i przez jedną trzecią, która nam pozostaje z doby, powinien być aktywny fizycznie. I to, co robimy z pacjentem nieprzytomnym, jeżeli nie ma stanów bezpośredniego zagrożenia życia, powoduje, że często te osoby się wybudzają. Dlatego ten sposób postępowania jest dziś stosowany na całym świecie. Mieliśmy sytuacje, kiedy po bardzo ciężkich urazach mózgowo-czaszkowych pacjenci odzyskiwali świadomość - właśnie w pozycji stojącej. To jest zupełnie inne postrzeganie świata, inne czucie, tzw. czucie głębokie, bo kiedy stoimy, to odbieramy podłoże poprzez eksteroreceptory oraz, przede wszystkim, propriore-ceptory, które znajdują się w różnych tkankach narządu ruchu. I następuje wzmożona aferentacja dośrodkowa. Innymi słowy: dużo więcej bodźców dociera do mózgu. Tak więc pionizacja jest bardzo stymulującym zabiegiem fizjoterapeutycznym. Zapewne każdy słyszał o takim przypadku, gdy jakiś senior, wcześniej zdrowy, złamał nogę w biodrze, trafił do szpitala i zmarł na... zapalenie płuc. No właśnie. To jedno z najcięższych powikłań u osób starszych. Według danych sta- tystycznych - na całym świecie, nie tylko w naszym kraju -jedna trzecia osób, które doznają złamania w okolicy stawu biodrowego, w ciągu pierwszego roku po takim złamaniu kończy żywot w wyniku powikłań. Są one następstwem hipokinetycznego czy akinetycznego zachowania. Hipokinezja to taki stan, że ograniczamy aktywność, ale jednocześnie nadmiernie obciążamy stresem układ nerwowy. To taka, powiedziałbym, dokładniejsza definicja hipokinezji, w wyniku której dochodzi do powikłań. Te powikłania mogą dotyczyć układu oddechowego, ale również wpływają bardzo negatywnie na funkcjonowanie układu krążenia. Może dojść do zakrzepicy żył głębokich w kończynach dolnych, czego następstwem może być zato-rowość płucna, w efekcie której dochodzi do nagłego zgonu. Dlatego rehabilitacja, w ramach której aktywizujemy pacjenta, jest najlepszym lekiem, który obniża ryzyko zgonu w tej grupie pa-cjentów. Czy w swojej karierze był pan świadkiem spektakularnych, dobroczynnych skutków wrehabilitaq'i? Oczywiście, Pamiętam Wojtu-sia spod Lublina. Wojtek został przywieziony do naszego szpitala po ciężkim urazie wiel onarządo wym, w tym urazie mózgowo-czaszko-wym, co było skutkiem wy- padku motocyklowego. Młody, 18-letni, wysportowany mężczyzna został nieprzytomny dowieziony do naszego szpitala ze względu na pękniętą wątrobę, którą nasi chirurdzy mieli zaopatrzyć. Trafił na nasz oddział intensywnej terapii po kilku tygodniach przebywania w innym szpitalu. Pamiętam, że konsultowałem tego Wojtka i poleciłem swoim asystentom, odpowiedzialnym za rehabilitacje w tym oddziale, rozpoczęcie stopniowej pionizacji. U chłopaka dodatkowo były rozpoznane masywne zmiany w postaci zwapnień w obrębie mięśni kończyn dolnych. Wcześniej nigdy jeszcze nie widziałem tak masywnych zmian zwapnienio-wych, to była najpewniej, niestety, kwestia bezruchu i braku rehabilitacji w po-przedniej,placówce szpitalnej. Zaczęliśmy Wojtka pionizo-wać i proszę sobie wyobrazić, że już po kilku dniach otworzył oczy, a po kilku tygodniach wyszedł z oddziału intensywnej terapii o własnych siłach. Później po rehabilitacji - trwającej kilka tygodni w innych, stacjonarnych oddziałach - przysłał nam zdjęcie, jak kosi trawę, siedząc na mini-traktorku. To była dla nas wielka radość. Człowiek, który powrócił do życia, chociaż nikt nie dawał mu szans. Mało tego, wcześniej, jeszcze przed rehabilitacją, komisja o orzekaniu śmierci mózgu już stała nad nim, żeby zatwierdzić pobranie od niego narządów do przeszczepienia. PAP PROF. WITOLD RONGIES * 1t&t - Nie ma takiej dziedziny medycyny, w której rehabilitacja nie byłaby ważna Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 21.11.2023 3 REGION SŁUPSK Policja zatrzymała 30-letniego mieszkańca gminy Słupsk, który w swoim mieszkaniu ukrywał znaczne ilości środków odurzających, a także paierosy bez akcyzy. Dokładne sprawdzenie i zważenie znalezionych środków wykazało, że jest to blisko 300 gramów marihuany, 40 gramów amfetaminy oraz 80 kilogramów tytoniu. Za takie przestępstwa zatrzymanemu grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności. LES DYŻURNY GŁOSU Magdalena Olechnowicz tel. 510 026 923 Na naszych Czytelników czekamy w redakcji „Głosu Pomorza" przy ul. Henryka Pobożnego 19 oraz pod adresem: alarm@gp24.pl Zostanie na wolności, bo dowody są zebrane Mariusz Parkitny Szczecin Sąd nie zgodził się na aresztowanie myśliwego podejrzanego o śmiertelne postrzelenie żołnierza. Sprawdziliśmy, jakie argumenty o tym zadecydowały. 2l-letni żołnierz zginął od strzału z broni myśliwskiej w minioną środę przed godziną 21. Razem z innymi żołnierzami brał udział w ćwiczeniach na wojskowym terenie na Krze-kowie (to tzw. pas ćwiczeń taktycznych Krzekowo 12 Brygady Zmechanizowanej im. gen. broni Józefa Hallera - dop. red.). Śmiertelny w skutkach strzał oddał mężczyzna, który wraz z kolegą polował na dzild. Według nieoficjalnych informacji obaj są pracownikami jednej z firm zajmujących się odłowem i uśmiercaniem dzików na terenach miejskich. Nie jest jasne, kto im zlecił takie zadanie. Prokuratura nie ujawnia, czy prawdziwe są pogłoski, że strzał padł z jadącego samochodu. W piątek obaj podejrzani usłyszeli zarzuty kłusownictwa oraz nieudziele-nia pomocy. Za pierwsze przestępstwo grozi osiem lat więzienia, za drugie - trzy. Jeszcze poważniejsze zarzuty prokuratura postawiła sprawcy tragedii. Jest on podejrzany o nieumyślne spowodowanie śmierci oraz narażenie innych osób (ćwiczących żołnierzy) na utratę życia i zdrowia. Prokuratura chciała, aby myśliwy trafił do aresztu. W piątek przed godz. 22 sąd zdecydował, że izolacjapodejrzanego nie jest konieczna. Dlatego został zwolniony. Decyzja sądu wywołała w mediach społecznościowych falę komentarzy, głównie wyra- żających zdziwienie i krytykę postanowienia sądu. Sprawdziliśmy, jakie argumenty legły u jego podstaw. Sąd: obawy matactwa nie ma - Przede wszystkim zacznijmy od tego, że areszt tymczasowy nie jest karą, a najsurowszym ze środków zapobiegawczych, który jest stosowany w określonych prawem sytuacjach - mówi sędzia Michał Tomala z Sądu Okręgowego w Szczecinie. Te przesłanki to m.in. zabezpieczenie toku postępowania, aby podejrzany nie uciekł lub nie mataczył. Zdaniem sądu w tej sprawie takiego zagrożenia nie ma, bo duża część dowodów została zebrana, podejrzany złożył wyjaśnienia, nie zaprzecza, że oddał strzał i że był na miejscu zdarzenia. Rozkłady jazdy w wersji elektronicznej Wojciech Lesner Słupsk Na 23 przystankach autobusowych w mieście są montowane elektroniczne tablice, które zastąpią tradycyjne, papierowe rozkłady jazdy. Nowe tablice jeszcze nie działają, ale już wywołują zainteresowanie pasażerów MZK. Docelowo elektroniczne tablice mają przejąć funkcję papierowych rozkładów jazdy i informacje pasażerskie prezentować w formie interaktywnej. W zamyśle ma być wygodniej. - Będzie można zobaczyć nie tylko rozkłady jazdy, ale również schemat komunikacji miejskiej, bieżące taryfy, wszystkie informacje pasażerskie, które są ważne dla podróżnych - mówi Hubert Tosik z Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku. Na nowych tablicach ma być również udostępniana informacja o czasie przyjazdu autobusów. - Dla mnie to zmiana na plus. Technologia idzie do przodu. Sama rozkład jazdy sprawdzam w internecie. A jak jestem już na przystanku to w pierwszej kolejności zerkam na elektroniczną tablicę. Fajnie, że ten pomysł jest rozwijany -mówi Paulina, studentka ze Słupska. Na niektórych przystankach elektroniczne tablice są jeszcze owinięte folią zabezpieczającą Niektórzy obawiają się, że w ogóle nie sprawdzą, kiedy nadjedzie ich autobus. - Oby to nie działało tak samo, jak tablice, które już są. Ta na Placu Dąbrowskiego to już nie działa chyba z kilka tygodni. A jak znikną papierowe rozkłady to starsze osoby w ogóle się nie dowiedzą kiedy podjedzie jakaś „emzetka" -ocenia pan Stanisław. Nowe interaktywne tablice będą działać m.in. na przystankach przy dworcu PKP, na ul. Kołłątaja, Placu Dąbrowskiego, czy ul. Szczecińskiej. Ich uruchomienie uzależnione jest od doprowadzenia zasilania przez wykonawcę, część z nich owinięta jest jeszcze czarną folią. ZIM zapewnia, że już niebawem zaczną służyć pasażerom. Montaż tablic to część większej inwestycji związanej z budową węzła transportowego, który już funkcjonuje. Elektroniczne rozkładyjazdy wprowadziła np. Warszawa. Na dotykowych ekranach, wykonanych w technologii e-pa-pieru, pasażerowie mogą sprawdzić, kiedy nadjedzie ich tramwaj. Takie rozwiązania testowane były również w Gdańsku czy Gdyni.©® - W tej sprawie występuje duże prawdopodobieństwo popełnienia czynu niemyślnego spowodowania śmieci przez podejrzanego. Materiał dowodowy został w dużej mierze zebrany. Podejrzany nie kwestionuje tego, co się zdarzyło, złożył wyjaśnienia, proponował zamiast aresztu wolnościowe środki zapobiegawcze. Nie zachodzi w tej sprawie obawa matactwa czy utrudniania postępowania. Podejrzany, pozostając na wolności, nie będzie miał wpływu na toczące się postępowanie i pozostałe czynności, jakie wykonuje prokuratora, jak choćby sekcja zwłok - tłumaczy sędzia Tomala. Kolejna przesłanka do stosowania tymczasowego aresztu to zagrożenie wysoką karą. Za najpoważniejszy z zarzutów, jakie usłyszał myśliwy, czyli za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi pięć lat więzienia. W praktyce sądowej przyjmuje się, że taka kara nie zawsze musi być uznana za surową w kontekście stosowania tymczasowego aresztu. Tak też do tego podszedł szczeciński sąd. - W ocenie sądu nie występuje tu przesłanka surowości ewentualnie wymierzonej kary za to przestępstwo. Oczywiście za kłusownictwo grozi do ośmiu lat więzienia, czyli kara surowsza, ale patrząc na wszystkie zarzuty postawione podejrzanemu, to właśnie sprawa nieumyślnego spowodowania śmierci ma najdalej idące konsekwencje, jest najpoważniejsza, oczywiście nie zapominając o ważności pozostałych zarzutów - dodaje sędzia Tomala. Prokuratura zapowiedziała, że zaskarży decyzję sądu. Wobec drugiego z podejrzanych nie wnioskowała o areszt. Zastoso- wała wolnościowe środki zapobiegawcze - dozór policji, poręczenie majątkowe. Nie wiedzieli, że to nie dzik? Mężczyzna, który strzelał, zaprzecza, że nie udzielił pomocy żołnierzowi. Twierdzi, że w ogóle nie miał pojęcia, że postrzelił człowieka. Obaj podejrzani są myśliwymi. Dlatego Polski Związek Łowiecki zapowiedział postępowanie dyscyplinarne. . - Zatrzymane osoby nie prowadziły w tym terenie żadnych czynności związanych z wykonywaniem polowania. Zarząd Okręgowy PZŁ w Szczecinie przekazał wniosek do okręgowego rzecznika dyscyplinarnego celem wszczęcia postępowania dyscyplinarnego w tej sprawie - informuje Wacław Matysek z PZŁ. ©® L OBWIESZCZENIE o wszczęciu postępowania administracyjnego Zgodnie z art. 49, art. 10 § 1 i art. 61 § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r.-Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U. z 2023 r., poz. 775), w związku z art. 11c oraz art. 11d ust. 5 i 6 Ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. „0 szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych' (Dz.U.2023.162 t.j. ze zm.), Starosta Słupski zawiadamia, że w dniu 25 września 2023 r. zostało wszczęte postępowanie administracyjne, na wniosek Zarządu Dróg Powiatowych w Stupsku, w sprawie wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej polegającej na rozbudowie drogi powiatowej nr 1115G Wytowno - Bydlino w km. 0+000,00 - 4+120,00. Wykaz działek przeznaczonych pod realizację inwestycji drogowej: - w obrębie Wytowno: 283,284/1 (przed podziałem 284), - w obrębie Machowinko: 40/14 (przed podziałem 40/2), 87, 70/13 (przed podziałem 70/7), 70/11 (przed podziałem 70/6), 70/9 (przed podziałem 70/5), 88, 91, 100, - w obrębie Grabno Leśnictwo: 1,239/2 (przed podziałem 239/1), 254/4 (przed podziałem 254/1), - w obrębie Machowino: 185 i 193. Wykaz działek powstałych w wyniku podziału: - z działki nr 284 w obrębie Wytowno, działki nr 248/1 i 284/2, - z działki nr 40/2 w obrębie Machowinko, działki nr 40/14 i 40/15, - z działki nr 70/7 w obrębie Machowinko, działki nr 70/13 i 70/14, - z działki nr 70/6 w obrębie Machowinko, działki nr 70/11 i 70/12, - z działki nr 70/5 w obrębie Machowinko, działki nr 70/9 i 70/10, - z działki nr 239/1 w obrębie Grabno Leśnictwo, działki nr 239/2 i 239/3, - z działki nr 254/1 w obrębie Grabno Leśnictwo, działki nr 254/4 i 254/5. Wykaz działek podlegających przejęciu na rzecz Powiatu Słupskiego: - działka nr 284/1 w obrębie Wytowno, - działka nr 40/14 w obrębie Machowinko, - działka nr 70/13 w obrębie Machowinko, - działka nr 70/11 w obrębie Machowinko, - działka nr 70/9 w obrębie Machowinko, - działka nr 239/2 w obrębie Grabno Leśnictwo, - działka nr 254/4 w obrębie Grabno Leśnictwo. Działki podlegające ograniczeniu w korzystaniu: - 88,91 i 100 w obrębie Machowinko, -193 w obrębie Machowino. Zgodnie z art. 11f ust. 1 ustawy o.szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, decyzja o inwestycji drogowej ustala lokalizację drogi, zatwierdza projekt podziału nieruchomości i jest pozwoleniem na budowę. W związku z powyższym informuję strony postępowania o możliwości składania wniosków, uwag lub zastrzeżeń dotyczących przedmiotowej sprawy, a także możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Wyżej wymienione dokumenty należy kierować do Wydziału Architektoniczno-Budowlanego Starostwa Powiatowego w Słupsku, ul. Szarych Szeregów 14,76-200 Słupsk, z aktami sprawy można zapoznać się w siedzibie Urzędu (pok. nr 114, poniedziałek 7.30-16.00, wtorek i czwartek 7.30-15.30, piątek 7.30■ 15.00, środa dzień bez Interesanta; lub pod nr telefonu: 5984 18 748). Znak sprawy: AB.6740.723.2023.VII 4 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 21.11.2023 Rolnicy obawiają się o inwentarz Magdalena Olechnowicz Dokończenie ze str. 1 - Wilk jest elementem ekosystemu i jest to kwestia przyzwyczajenia się do niego i przyswojenia wiedzy, jak należy z nim postępować. Pamiętajmy, że nie każda sytuacja Związana z wilkiem jest sytuacją kryzysową i problematyczną - mówił na spotkaniu w Urzędzie Gminy Ustka Paweł Stępniewski. - Polskie ustawodawstwo chroni wilka - jest objęty ścisłą ochroną gatunkową. Szkody spowodowane przez wilka najczęściej dotyczą inwentarza. Zdarzają się sytuacje, kiedy wilki porywają psy - mówił Stępniewski i wyjaśniał, jakie są procedury i warunki wypłaty odszkodowań. Rolnicy i hodowcy, aby uzyskać odszkodowanie, muszą zgłosić szkodę w ciągu dwóch dni od zdarzenia i złożyć wniosek do RDOŚ w Gdańsku. - Jest też współpraca w zakresie zabezpieczenia mienia. To między innymi dopłaty do elektronicznych pastuchów. Hodowcy mogą też liczyć na dofinansowanie leczenia weterynaryjnego w sytuacji, kiedy zwierzę zostało zranione przez wilka. Jednak wcześniej nasza komisja musi stwierdzić, czy to na pewno wilcza szkoda - mówił Stępniewski.- A to nie zawsze jest takie oczywiste. Tak było w przypadku rolników z Lichnów w gminie Chojnice, którzy ubiegali się o odszkodowanie za zagryzione w lipcu kozy. Bezskutecznie. Otrzymali odmowę, gdyż zabójczym drapieżcą okazały się psy lub hybrydy - mieszanki wilka z psem. Wilcze tropy na Pomorzu Wilki na Pomorzu żyją od wielu lat i nie są rzadkością. Skąd to wiadomo? Mówią nam o tym ich tropy i... zdjęcia. m W województwie pomorskim populację wilków szacuje się na 150-250 sztuk. W województwie zachodniopomorskim - na poziomie 320 osobników - Na terenie Słowińskiego Parku Narodowego żyją obecnie dwie lub trzy wilcze rodziny liczące w sumie już około 20 osobników. Dokładnie, ile ich jest nie wiemy, ale prowadzimy badania genetyczne, które pozwolą ustalić, czy nasze przypuszczenia są słuszne. Obecność wilków rejestrujemy na podstawie zdjęć z fotopułapek - mówi Małgorzata Goc ze Słowińskiego Parku Narodowego. Trasy wilczych wędrówek w parku nie są dokładnie znane. Wiadomo, że jedna grupa pojawia się na mierzei pomiędzy Łebą a Rowami, a druga w okolicy wsi Żarnowskie. - Jak daleko poza park zapuszczają się wilki, tego już nie wiemy - przyznaje pani Małgorzata. Przyrodnicy zapewniają, że wilki nie stanowią zagrożenia ani dla turystów, którzy wędrują szlakami Słowińskiego Parku Narodowego, ani dla zwierząt gospodarskich czy domowych znajdujących się w pobliskich miejscowościach. - W parku jest bardzo dużo zwierząt kopytnych, więc wilki mają tu doskonałą bazę pokar- KRÓTKO REGION Niedługo rozpocznie się długo oczekiwany remont ulicy Królowej Jadwigi w Miastku. - Gmina Miastko otrzymała 2 6oo ooo zł dofinansowania z Funduszu Rozwoju Dróg na przebudowę tej ulicy. To ponad 80 procent kwoty tej inwestycji - mówi Dawid Jere-czek, wiceburmistrz Miastka. -Zakres prac jest bardzo duży. To przede wszystkim przebudowa mostu na ulicy Królowej Jadwigi nad rzeką Studnicą, wzmocnienie konstrukcji, poszerzenie o kolejne przęsło, aby wykonać ciąg pieszy. Jak ważna jest ta inwestycja dla miastczan? - To najstarsza część miasta - wyjaśnia wiceburmistrz. - Ten most ma strategiczne znaczenie, dlatego tak mocno staraliśmy się o dofinansowanie. Przy tej ulicy jest wiele punktów usługowych, działalności gospodarczych. Dostawy muszą tam być prowadzone na bieżąco. Gdyby most nad Studnicą został wyłączony z ruchu, ze względu na jego zły stan, przedsiębiorcy mieliby duży problem. ZIDA mową. W takiej sytuacji nie będą zbliżać się do gospodarstw ani atakować ludzi - mówi pani Małgorzata. Młode wilki, które odłączają się od stada, często pojawiają się w pobliżu zabudowań. Jak reagują na obecność człowieka? - Najczęściej przejdą bokiem. Zdarzało się, że były widziane na obrzeżach Gdyni, gdy wychodziły z Trójmiejskiego Parłai Krajobrazowego. Pamiętajmy, że wilki mają bardzo słaby wzrok, ale bardzo dobry słuch. Aby je odstraszyć, wystarczy zacząć hałasować, na przykład klasnąć w dłonie lub krzyknąć -tłumaczył Paweł Stępniewski z RDOŚ w Gdańsku. Leśnicy liczbę wilków na Pomorzu Środkowym (dawne woj. koszalińskie i słupskie) szacują w dużym przybliżeniu na 150-250 sztuk. - To dane mocno szacunkowe na podstawie obserwacji, jakie leśnicy przeprowadzają w marcu - mówi Marek Stasiuk, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku, która obejmuje tereny dawnych województw koszalińskiego i słupskiego. Od razu jednak zastrzega, że błąd pomiarowy może być duży. -Wynika to z natury wilków, bo część wilczych watah bytuje na określonym, ale dużym terytorium. Inne się przemieszczają na wielkie odległości, więc może być tak, że policzymy te same zwierzęta dwa razy, amoże i więcej, jeżeli pojawią się w innym nadleśnictwie - dodaje rzecznik. W Polsce wilki liczą leśnicy, myśliwi, pracownicy parków, stowarzyszenia, pracownicy regionalnych dyrekcji ochrony środowiska. I tak, w województwie pomorskim populację wilków szacuje się na 150-250 sztuk. Liczebność wilka w województwie zachodniopomorskim szacowana jest obecnie na poziomie 320 osobników. Wilki możemy spotkać we wszystkich większychkomplek-sachleśnych centralnej izachod-niej Polski - także na Pomorzu: m.in. w Puszczy Goleniowskiej, Wkrzańskiej i Puszczy Piaskowej (okolice Cedyni i Dębna), Lasach Koszalińskich, w Borach Tucholskich, na Kaszubach i wybrzeżu Bałtyku, w Puszczy Drawskiej, Lasach Sarbskich i wielu innych mniejszych terenach leśnych. Co, gdy wilk jest głodny? Badacze szczegółowo analizują, czym wilki się żywią. W jaki sposób? Analizują wilcze odchody. Analiza setek odchodów wilków, zebranych w zachodniej Polsce wykazała, że tamtejsze wilki polują głównie na dzikie zwierzęta kopytne, które stanowią ponad 90 procent ich pokarmu. Wśród ofiar są głównie sarny, jelenie i dziki. Ciekawy jest udział bobra w wilczej diecie, zwłaszcza w Lasach Wałeckich i w Puszczy Drawskiej, gdzie dorosłe drapieżniki mają w pokarmie około 5% bobrów, a wilcze szczenięta aż 20 proc. Ponadto w odchodach wilków znaleziono m.in. resztki zajęcy, danieli, lisowi jenotów. Zagrożenia i korzyści Wilk jest objęty ścisłą gatunkową ochroną, co oznacza, że nie można go zabijać. Zgodę na odstrzał w szczególnych przypadkach może wydać Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska. Jednak śmiertelność tych zwierząt jest znaczna., Jej przyczyny to m. in.: nielegalne zabijanie wilków przez myśliwych, kłusownictwo nastawione na dzikie zwierzęta kopytne, którego ofiarami padają też wilki oraz częste wypadki na drogach. Przyrodnicy podkreślają, że wilki są bardzo pożyteczne. - Obecność wilkówna Pomorzu wpływa na uzdrowienie i unaturalnienie funkcjonowania ekosystemów. Dotychczas brak tu było dużych drapieżników, przez co dzikie zwierzęta kopytne nie miały właściwie naturalnych „wrogów", ich populacje były redukowane jedynie przez myśliwych, kolizje drogowe i choroby - tłumaczy Małgorzata Goc. - Drapieżnic-two wilków zmienia schematy zachowania się zwierząt kopytnych, m.in. sposób ich żerowania, miejsca przebywania oraz ich liczebność, co wpływa na ograniczenie zgryzania przez nie młodych drzew w lasach gospodarczych i ograniczenie negatywnego wpływu na różnorodność biologiczną w lasach. Ponadto wilki, polując na dziki i bobry, przyczyniają się do ograniczenia szkód wyrządzanych przez te zwierzęta, a tym samym mniejszych wypłacanych odszkodowań. Wilki wyręczają tym samym myśliwych z redukcji tych zwierząt. Inną korzyścią z obecności wilków jest to, że polując na ofiary, pozostawiają resztki dla innych zwierząt, które same by na takie duże zwierzęta nie mogły zapolować albo się do nich dobrać, bo nie dałyby rady rozszarpać ich skóry - wyjaśnia Goc. ©® W LICZBACH W najnowszym raporcie Głównego Urzędu Statystycznego z 2022 roku czytamy, że w Polsce występują trzy duże drapieżniki chronione przez polskie prawo: niedźwiedź brunatny, ryś i wilk. W 2021 r. w stanie dzikim odnotowano 354 niedźwiedzie, 507 rysi, natomiast jedna z największych w Europie populacji wilka liczyła 3770 osobników. Od 2000 r. populacja tych gatunków wzrosła o 247 procent. Za szkody wyrządzone przez gatunki chronione odpowiada Skarb Państwa, a decyzje o odstrzale wydawane są rzadko i tylko w szczególnych sytuacjach, na przykład, gdy występuje zagrożenie życia ludzi. Według danych Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, w 2021 r. wydano 20 zezwoleń na redukcję - odstrzał lub uśpienie - 58 wilków. Wyrazy głębokiego współczucia Panu Tomaszowi Kucharskiemu oraz Rodzinie i Bliskim z powodu śmierci Brata składają Zarząd i Pracownicy Grupy kapitałowej JANTAR Sp. z 0.0. w Słupsku Wyrazy głębokiego współczucia Naszej Koleżance Dorocie Wysockiej z powodu śmierci Mamy składają Zarząd, Koleżanki i Koledzy z Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej Sp. z 0.0. w Słupsku Państwu Mariuszowi i Justynie Wlazło wyrazy głębokiego współczucia z powodu śmierci Taty składają Dyrektor oraz pracownicy Domu Pomocy Społecznej w Lubuczewie Nekrologi zamówisz tutaj: Słupsk, ul. Henryka Pobożnego 19, 59 848 81 03 reklama.slupsk@polskapress.pl Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 21.11.2023 REKLAMA WGNiC)Ś.6840.3.15.2.2023.SS Miastko, dnia 16.11.2023 r. BURMISTRZ MIASTKA ogłasza I nieograniczony przetarg ustny na sprzedaż nieruchomości stanowiących własność Gminy Miastko Przedmiotem przetargu są nieruchomości niezabudowane, położone w obrębie Świeszyno, gm. Miastko, stanowiące działki oznaczone następującymi numerami ewidencyjnymi: -168 o powierzchni 0.0938 ha z ceną wywoławczą: 26.000,00 złotych ■ 169 o powierzchni 0.1025 ha-z ceną wywoławczą: 28.000,00 złotych -175 o powierzchni 0.1045 ha-z ceną wywoławczą: 29.000,00 złotych -176 o powierzchni 0.0955 ha z ceną wywoławczą: 27.000,00 złotych -177 o powierzchni 0.0982 ha-z ceną wywoławczą: 27.000,00 złotych Dla obszaru, na którym położone są ww. nieruchomości, brak jest planu zagospodarowania przestrzennego. W studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Miastko teren przeznaczony jest pod zabudowę letniskową. Dla działek nie wydano decyzji o warunkach zabudowy. Infrastruktura: działki nieuzbrojone w urządzenia komunalne. Istnieje możliwość podłączenia do sieci wodociągowej oraz energii elektrycznej na warunkach ustalonych przez gestorów sieci na wniosek nabywcy. Na nieruchomości składają się grunty Ps VI kl. Dla nieruchomości urządzona jest księga wieczysta nr SL1 M/00003990/4 prowadzona przez Sąd Rejonowy w Miastku IV Wydział Ksiąg Wieczystych. Przetarg odbędzie się w dniu 21 grudnia 2023 r. w Urzędzie Miejskim w Miastku, pokój nr 6 o godz. 12oo. Warunkiem przystąpienia do przetargu jest wpłata wadium w gotówce w wysokości 10% ceny wywoławczej, tj.: działka numer 168 - 2.600,00 zł, działka numer 169 - 2.800,00 zł, działka numer 175 - 2.900,00 zł,, działka numer 176 - 2.700,00 zł,, działka numer 177 - 2.700,00 zł, najpóźniej do dnia 15.12. 2023 r.. na konto Urzędu Miejskiego w Miastku w PKO BP nr 17 1020 2791 0000 7702 0258 4803 z określeniem numeru nieruchomości, na którą dokonywana jest wpłata wadium i okazaniem się dowodem wpłaty w dniu przetargu. Za datę wniesienia wadium uważa się datę wpływu środków pieniężnych na rachunek Urzędu Miejskiego w Miastku. Uczestnicy przetargu zobowiązani do przedłożenia w dniu przetargu Komisji Przetargowej następujące dokumenty: - dokument tożsamości, - pełnomocnicy - pełnomocnictwo do udziału w przetargu sporządzone w formie aktu notarialnego, - osoby fizyczne (lub osoby prowadzące działalność gospodarczą) pozostające w związku małżeńskim i posiadające ustrój wspólności majątkowej - pisemne oświadczenie współmałżonka, iż wyraża on zgodę na nabycie nieruchomości będącej przedmiotem przetargu po cenie wylicytowanej przez współmałżonka przystępującego do przetargu. Wadium wpłacone przez uczestnika, który przetarg wygrał, zostanie zaliczone na poczet ceny sprzedaży nieruchomości, zaś pozostałym uczestnikom zwrócone. Wadium przepada na rzecz Gminy Miastko, jeżeli osoba, która przetarg wygrała, uchyli się od zawarcia umowy notarialnej. Warunkiem nabycia nieruchomości jest wpłata ceny ustalonej w przetargu przed zawarciem aktu notarialnego. Burmistrz Miastka może odwołać ogłoszony przetarg jedynie z ważnych powodów, przy czym informacja 0 odwołaniu przetargu z uzasadnieniem podana zostanie do publicznej wiadomości w formie zastosowanej dla ogłoszenia o przetargu. Nieruchomości sprzedawane są na podstawie danych z ewidencji gruntów i budynków, wznowienie 1 okazanie granic nieruchomości może nastąpić na koszt nabywcy. Szczegółowych informacji o przedmiocie przetargu udziela Wydział Gospodarki Nieruchomościami i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Miastku, pokój nr 12 lub telefonicznie pod numerem 59 857 0712. WGNiOS.6840.3.15.1.2023.SS Miastko, dnia 16.11.2023 r. BURMISTRZ MIASTKA ogłasza I nieograniczony przetarg ustny na sprzedaż nieruchomości stanowiących własność Gminy Miastko Przedmiotem przetargu są nieruchomości niezabudowane, położone w obrębie Świeszyno, gm. Miastko, stanowiące działki oznaczone następującymi numerami ewidencyjnymi: -170 o powierzchni 0.0840 ha z ceną wywoławczą: 23.000,00 złotych ■ 171 o powierzchni 0.0880 ha-z ceną wywoławczą: 25.000,00 złotych -178 o powierzchni 0.0806 ha z ceną wywoławczą: 22.000,00 złotych -179 o powierzchni 0.0855 ha-z ceną wywoławczą: 24.000,00 złotych Dla obszaru, na którym położone są ww. nieruchomości, brak jest planu zagospodarowania przestrzennego. W studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Miastko teren przeznaczony jest pod zabudowę letniskową. Dla działek nie wydano decyzji o warunkach zabudowy. Infrastruktura: działki nieuzbrojone w urządzenia komunalne. Istnieje możliwość podłączenia do sieci wodociągowej oraz energii elektrycznej na warunkach ustalonych przez gestorów sieci na wniosek nabywcy. Na nieruchomości składają się grunty Ps VI kl. Dla nieruchomości urządzona jest księga wieczysta nr SL1 M/00003990/4 prowadzona przez Sąd Rejonowy w Miastku IV Wydział Ksiąg Wieczystych. Przetarg odbędzie się w dniu 20 grudnia 2023 r. w Urzędzie Miejskim w Miastku, pokój nr 6 o godz. 1300. Warunkiem przystąpienia do przetargu jest wpłata wadium w gotówce w wysokości 10% ceny wywoławczej, tj.: działka numer 170 - 2.300,00 zł, działka numer 171 - 2.500,00 zł, działka numer 178 - 2.200,00 zł, działka numer 179 - 2.400,00 zł, najpóźniej do dnia 15.12. 2023 r.. na konto Urzędu Miejskiego w Miastku w PKO BP nr 17 1020 2791 0000 7702 0258 4803 z określeniem numeru nieruchomości, na którą dokonywana jest wpłata wadium i okazaniem się dowodem wpłaty w dniu przetargu. Za datę wniesienia wadium uważa się datę wpływu środków pieniężnych na rachunek Urzędu Miejskiego w Miastku. Uczestnicy przetargu zobowiązani do przedłożenia w dniu przetargu Komisji Przetargowej następujące dokumenty: - dokument tożsamości, - pełnomocnicy - pełnomocnictwo do udziału w przetargu sporządzone w formie aktu notarialnego, - osoby fizyczne (lub osoby prowadzące działalność gospodarczą) pozostające w związku małżeńskim i posiadające ustrój wspólności majątkowej - pisemne oświadczenie współmałżonka, iż wyraża on zgodę na nabycie nieruchomości będącej przedmiotem przetargu po cenie wylicytowanej przez współmałżonka przystępującego do przetargu. Wadium wpłacone przez uczestnika, który przetarg wygrał, zostanie zaliczone na poczet ceny sprzedaży nieruchomości, zaś pozostałym uczestnikom zwrócone. Wadium przepada na rzecz Gminy Miastko, jeżeli osoba, która przetarg wygrała, uchyli się od zawarcia umowy notarialnej. Warunkiem nabycia nieruchomości jest wpłata ceny ustalonej w przetargu przed zawarciem aktu notarialnego. Burmistrz Miastka może odwołać ogłoszony przetarg jedynie z ważnych powodów, przy czym informacja o odwołaniu przetargu z uzasadnieniem podana zostanie do publicznej wiadomości w formie zastosowanej dla ogłoszenia o przetargu. Nieruchomości sprzedawane są na podstawie danych z ewidencji gruntów i budynków, wznowienie i okazanie granic nieruchomości może nastąpić na koszt nabywcy. Szczegółowych informacji o przedmiocie przetargu udziela Wydział Gospodarki Nieruchomościami i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Miastku, pokój nr 12 lub telefonicznie pod numerem 59 857 07 12. 6 Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 21.11.2023 POLSKA i ŚWIAT KRÓTKO WROCŁAW Groźne wezbranie rzek Ostrzeżenie pierwszego stopnia przed gwałtownym wzrostem stanu wód w rzekach na południu Dolnego Śląska wydał w poniedziałek Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Ostrzeżenie - drugiego stopnia - wydano też dla zlewni Baryczy na północy regionu. Ostrzeżenie o gwałtownym wezbraniu wód obowiązywało wstępnie do godziny 4 rano we wtorek. Objęto nim rzeki na południu Dolnego Śląska - to zlewnie m.in.: Nysy Łużyckiej, Kwisy, GDAŃSK Bobru, Kaczawy, Bystrzycy oraz Nysy Kłodzkiej. Z kolei na północy Dolnego Śląska ostrzeżenie drugiego stopnia o wezbraniu wody z przekroczeniem stanów ostrzegawczych wydano dla zlewni Baryczy. W poniedziałek obowiązywało też ostrzeżenie pierwszego stopnia dla południowych powiatów Dolnego Śląska (lubańskiego, lwóweckiego, karkonoskiego i kłodzkiego) o intensywnych opadach deszczu, oprać. WS|PAP Milionowe kary za śmieci Prawie dwa miliony złotych kary będzie musiała zapłacić spółka z Gdańska za składowanie odpadów bez stosownego zezwolenia. W trakcie kontroli na jej terenie inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Gdańsku ujawnili m.in. ponad 4 tys. m sześć, odpadów palnych. KRAKÓW Rekordowy port lotniczy Lotnisko Kraków Airport osiągnęło poziom prawie ośmiu ipół miliona obsłużonych pasażerów w ciągu roku, co oznacza, że przekroczyło rekordowy wynik, jaki został osią-gnięty w ostatnim przed pandemią roku 2019. Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice jest drugim lotniskiem w Polsce pod względem liczby obsługiwanych pasażerów i największym portem regionalnym. W 2022 r. z usług lotniska skorzystało blisko 7,4 min pasażerów; byłto drugi wynik w jego historii. „Kraków Airport jako pierwszy port regionalny w Polsce osiągnie wynik przekraczający 9 milionów pasażerów" - zapowiada prezes lotniska Radosław Włoszek. oprać. WS|PAP SARAJEWO NATO jest zaniepokojone retoryką podziału w Bośni i Hercegowinie oraz wpływami Rosji w tym kraju - powiedział w poniedziałek w Sarajewie sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stołtenberg po spotkaniu z przedstawicielami rządu Bośni i Hercegowiny. Sekretarz generalny zapewnił bośniackie władze i społeczeństwo, że Sojusz będzie nadal wspietać^wysiłki reformatorskie" w państwie i rozwój jego zdolności obronnych. Niepokoi nas retoryka,secesjonistyczna, a także wpływy zewnętrzne, zwłaszeza ze strony Federacji Rosyjskiej Jens Stołtenberg sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego WDY Nowe obietnice i dalsze próby utworzenia rządu PiS oprać. Adam Kielar Warszawa Dotychczasowy szef rządu wezwał w poniedziałek do wyjęcia polityki społecznej poza nawias bieżącego sporu politycznego. „Proponujemy zwiększenie wydatków na edukację do 6 proc. PKB, zwiększenie wynagrodzeń dla nauczycieli, wyższe wynagrodzenia na uczelniach, 2 proc. PKB na naukę i co najmniej 5 godzin języka obcego w szkole podstawowej" - wymienił w poniedziałek premier Mateusz Mo-rawiecki. Premier przedstawił propo-zycje zapisów Dekalogu Polskich Spraw dotyczące polityki społecznej. Jako jego piąty filar wymienił edukację i zdrowie. W zakresie edukacji wskazał na cztery rozwiązania, które miałyby pozytywnie wpłynąć na system edukacji w Polsce. Zaproponował zwiększenie wydatków na edukację do poziomu 6 proc. PKB. „Inwestycja w nasze dzieci i młodzież jest najlepszą, jaką możemy sobie wyobrazić" - stwierdził Mora-wiecki. Zapowiedział także znaczące zwiększenie i zmianę sposobu wynagrodzenia nauczycieli poprzez przejście na nowy system pracy, na wzór mechanizmów fińskich czy szwedzkich (średnia podwyżka na poziomie min. 30 proc.). „Widzę podobne propozycje „Dekalog Polskich Spraw" mógłby być fundamentem Koalicji Polskich Spraw - obiecuje Morawiecki u części opozycji, czyli zwiększenie wynagrodzeń, w zamian za jeszcze większą ilość godzin spędzanych z dziećmi i młodymi ludźmi" - wskazał. Jako kolejną propozycję premier wymienił wyższe wynagrodzenia na uczelniach - docelowo przeznaczenie 2 proc. PKB na naukę w ciągu 6 lat. Dodatkowo Morawiecki zaproponował „co najmniej 5 godzin języka obcego już w szkole podstawowej oraz udogodnienia dla uczniów, które pozwolą im wjeszcze lepszy sposób odnaleźć się na rynku pracy i znaleźć swój wymarzony kierunek studiów"/ „Wiemy, w jaki sposób to zrealizować, ponieważ jesteśmy wpołowie drogi do realizacji tego typu postulatów" -ocenił. Tymczasem wponiedziałek odbyło się kolejne spotkanie liderów KO, Trzeciej Drogi i Lewicy. „Dopinamy rząd" - powiedział szef klubu KO Borys Budka. Przyznał, że wśród tematów, które pojawią się na spotkaniu liderów ma być kwestia punktów porządku obrad Sejmu, który we wtorek wznawia posiedzenie. W wyniku wyborów parlamentarnych 15 października 3 ugrupowania - Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Lewica -zdobyły łącznie 248 mandatów w Sejmie, czyli większość pozwalającą na udzielenie wotum zaufania stworzonemu przez te ugrupowania rządowi. Ugrupowania podpisały umowę ws. stworzenia takiego koalicyjnego rządu, na którego czele ma stanąć lider KO Donald Tusk. „Jeśli pewne rzeczy nie są przesądzone, to się o nich nie mówi publicznie" - powiedział z kolei w TYN24 Adam Bodnar, senator KO i były RPO, pytany, czy otrzymał propozycję objęcia resortu sprawiedliwości. Podkreślił, że rozdzielenie funkcji MS i Prokuratora Generalnego to priorytet. Senator pytany był też o wypowiedź konstytucjonalisty prof. Marka Chmaja, który uważa, że zgodne zkonstytucją byłoby referendum, w wyniku którego skrócona mogłaby zostać kadencja prezydenta Andrzeja Dudy. „Zdecydowanie bliższy jest mi pogląd, że mamy dwie możliwości zakończenia kadencji przez prezydenta. Pierwsza to Trybunał Stanu, druga to po prostu zakończenie kadencji. Nie szukajmy, myślę, innych rozwiązań, nawet, jeśli teoretycznie mogłyby one nam się wydawać możliwe" - powiedział. PAP Rząd chce zamrozić ceny prądu na dłużej. Rozwiązania mają odnosić się również do gazu i ciepła oprać. Karolina Wrońska Warszawa Według obowiązujących zapisów tzw. Tarczy Solidarnościowej, ceny za energię elektryczną dla gospodarstw do-mowych pozostały na poziomie stawek z 2022 r. do określonego limitu zużycia. W poniedziałek w Wykazie Prac Legislacyjnych i Programowych Rady Ministrów zamieszczono informację o pra- cach nad projektem ustawy o zmianie ustaw w celu wsparcia odbiorców energii elektrycznej, paliw gazowych i ciepła oraz niektórych innych ustaw. „Proponowane w zmianie ustawy przedłużenie funkcjonowania mechanizmów osłonowych oddziałuje na jedną z najbardziej podstawowych potrzeb współczesnych społeczeństw, jaką jest dostęp do nośników energii. Przygotowane w projekcie ustawy rozwiąza- nia zapewnią w 2024 r. ochronę szerokiej grupy beneficjentów przed wzrostem kosztów energii elektrycznej, paliw gazowych i ciepła przy jednoczesnym zachowaniu równowagi pomiędzy zdolnością finansową gospodarstw domowych, cenami nośników energii na rynkach a łącznymi kosztami systemu wsparcia obciążających budżet państwa" -podkreślono w wykazie. Dodano, że projekt przewiduje „zmodyfikowaną konty- nuację dotychczasowego wsparcia odbiorców w gospodarstwach domowych, w tym wsparcia zużycia energii na potrzeby zbliżone do zużycia w gospodarstwach domowych (np. części wspólne budynków, ■garaże, domy letniskowe, lokale o charakterze zbiorowego zamieszkania)". Z wykazu wynika ponadto, że utrzymane miałyby zostać limity zużycia prądu uprawniające do tańszej energii. PAP Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 21.11.2023 POLSKA I ŚWIAT • 7 Szef Pentagonu w Kijowie. Zachód nie zapomina o wojnie Argentyńczycy wybrali na nowego prezydenta liberała Javiera Mileia Włochy w szoku po brutalnym zabójstwie studentki oprać. Anna Nagel Rzym Kobieta była poszukiwana przez tydzień po tym. gdy nie wróciła do domu po spotkaniu z byłym partnerem. Zbrodnie popełniane na kobietach we Włoszech to efekt „patriarchatu" i „kultury gwałtu" - napisała w liście do dziennika „Corriere delia Sera" siostra zamordowanej przez byłego partnera 22-let-niej Giulii Cecchettin, Elena. To zbrodnia państwowa - oceniła. Na czołówkach włoskich mediów cały czas znajduje się sprawa zabójstwa studentki, której ciało znaleziono w weekend we Friuli-Wenecji Julijskiej. Jak ustalono, 22- latka została wielokrotnie ugodzona nożem w głowę i szyję. Jej ciało morderca zrzucił ze skarpy nad jeziorem. Elena Cecchettin w liście opublikowanym w poniedziałek w mediolańskiej gazecie napisała: „Turetta określany jest często jako potwór, ale on nim nie jest. Potwór to wyjątek, osoba żyjąca poza społeczeństwem, które nie ma obowiązku brać za nią odpowiedzialności. Tymczasem taki obowiązek istnieje". „Kulturą gwałtu jest to, co usprawiedliwia każde zachowanie, które znieważa postać kobiety - począwszy od rzeczy, którym niekiedy nie przy-pisuje się nawet żadnego znaczenia, choć je mają; to kontrola, zaborczość, zaczepki na ulicy" - oceniła Elena Cecchettin. „Każdy mężczyzna jest uprzywilejowany przez tę kulturę. Często mówi się: nie wszyscy mężczyźni. Wszyscy mężczyźni - nie, ale to zawsze mężczyźni" - stwierdziła siostra zamordowanej Giulii. Studentka inżynierii na uniwersytecie w Padwie to już 105. kobieta zamordowana we Włoszech od początku roku. PAP REKLAMA________ 0010719806 i ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i i i odbiorę, tel. 607 703 135. ' ' USŁUGI HYDRAULICZNE, ' tel. 607 703 135. SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w big bagach, 607 703 135. oprać. Karolina Wrońska Kijów Minister obrony USA Lloyd Austin poinformował w poniedziałek. że przybył z wizytą do ukraińskiej stolicy. „Przybyłem do Kijowa, by spotkać się z przywódcami Ukrainy. Jestem dziś tutaj, aby przekazać ważne przesłanie: Stany Zjednoczone będą nadal, teraz i w przyszłości, wspierać Ukrainę w walce o wolność, przeciwko agresji rosyjskiej" - poinformował szef Pentagonu. Choć walki na froncie wciąż trwają, a ukraińscy dowódcy i rządzący spierają się, czy wojna jest w stanie impasu, niewielu ma wątpliwości, że trwająca od miesięcy ofensywa nie potoczyła się tak, jak oczekiwano - uważają tymczasem amerykańscy analitycy. „Myślę, że generalny pogląd w USA jest taki, że to nie była katastrofa, bo ostatecznie straty były ograniczone, ale była to zmarnowana szansa w krytycznym momencie. I spodziewam się, że nie zobaczymy drugiej takiej przez długi czas - jeśli w ogóle - w tej wojnie" - powiedział Polskiej Agencji Prasowej pragnący zachować anonimowość analityk Pentagonu. Jak dodał, oczekuje, że nadchodzący rok będzie dla Ukrainy trudny i ponury, wobec niepewnego wsparcia politycznego i finansowego z USA, zapasów amunicji, które nie wy- Pamiętajmy o patriotach. Władysław Nawrocki - powstaniec wielkopolski, weteran wojenny i katyńczyk Wizyta szefa obrony USA podkreśla nieustające wsparcie dla Ukrainy w wojnie z Rosją starczą na kolejną dużą ofensywę w najbliższym czasie oraz problemów z wyszkoleniem i dostępnością żołnierzy. „Jeśli najbliższy rok zostanie dobrze wykorzystany, to może być szansą na zregenerowanie sił ofensywnych i podtrzymanie presji na kluczowe obszary, takie jak Krym" - powiedział rozmówca PAP. Podobnie uważają europejscy sojusznicy Ukrainy. „Holandia jest i pozostanie ważnym sojusznikiem Ukrainy" - zgodnie deklarują główne siły polityczne kraju. Holendrzy wybiorą w środę izbę niższą parlamentu. Holandia pod przewod- nictwem ustępującego premiera Marka Ruttego to jeden z najważniejszych sojuszników Ukrainy. Haga pomaga Kijowowi na wiele sposobów, przekazując miliardy euro na broń, pojazdy, a wkrótce także myśliwce F-16. Wszystko wskazuje na to, że ta polityka nie zmieni się po 22 listopada, kiedy w Ni- Poza Stanami Zjednoczonymi, Ukrainę dalej wspiera bardzo wielu sojuszników z Europy Zachodniej, w tym m.in. Holandia derlandach odbędą się wybory parlamentarne. Z analizy programów wyborczych wynika, że niemal wszystkie ugrupowania, które ubiegają się o mandaty w Twe-ede Kamer, chcą nadal wspierać zaatakowanego przez Rosję sąsiada Polski. Wysoką pozycję w sondażach preferencji partyjnych zajmuje Nowa Umowa Społeczna (NSC), czyli ugrupowanie najpopularniejszego polityka kraju Pietera Omtzigta. Partia ta nie tylko opowiada się za dalszym wsparciem Ukrainy, ale także za wstąpieniem tego kraju do NATO. PAP oprać. Anna Nagel Buenos Aires Wysoka inflacja to jedno z wielu wyzwań gospodarczych, przed którymi stanie nowy prezydent Argentyny. Javier Milei, który wygrał drugą turę wyborów prezydenckich w swoim kraju. Zwolennik skrajnego liberalizmu gospodarczego w polityce państwa, zapowiedział dokonanie w szybkim tempie „historycznych zmian" w kraju, który „przeżywa najcięższy kryzys w swej historii". Prezydent-elekt ostrzegł rodaków, że „zmiany, których potrzebuje Argentyna, będą drastyczne, ponieważ nie ma czasu na ich stopniowanie ani łagodzenie". W październiku inflacja rok do roku wzrosła w Argentynie doi42,7proc. -byłtojedenznaj-wyższych wskaźników na świe- cie. Kraj ma trudności ze spłaceniem ogromnej pożyczki wysokości 44 mld doi., zaciągniętej w 2018 r. w Międzynarodowym Funduszu Walutowym, z powodu niskiego poziomu rezerw walutowych. Kurs waluty narodowej, pesety, wciąż spada. W Argentynie, która jest trzecią co do wielkości gospodarką Ameryki Łacińskiej, 40 proc. mieszkańców żyje poniżej poziomu ubóstwa, a 51 proc. dostaje jakąś formę pomocy lub subsydiów. Szacuje się, że w strefach miejskich 3 miliony gospodarstw można uznać za biedne. Milei, który na początku kampanii zapowiadał m.in. „wysadzenie" banku centralnego, ścięcie „piłą łańcuchową" wydatków publicznych i prywa-tyzację, ostatnio złagodził narrację w tej ostatniej sferze i zapewnił, że nie będzie prywatyzacji opieki zdrowotnej. PAP „Terapia szokowa" ma obejmować m.in. zlikwidowanie subwencjonowania transportu i energii 8 Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 21.11.2023 strefa BIZNESU DOLAR AMERYKAŃSKI 1 USD EURO 1 EUR FRANK SZWAJCARSKI 1 CHF FUNT SZTERLING 1 GBP JEN 100 JPY 3,99 4.37 4,52 5,00 269 strefabiznesu.pl DANF WG NBP Z DNIA 20.11.2023. G. 12:30 WIADOMOŚCI CORAZ GŁOŚNIEJ WOKÓŁ WYROKU SĄDU NAJWYŻSZEGO W SPRAWACH FRANKOWYCH Czy wywróci się stoliczek ustawiony przez TSUE? Jerzy Mosoń jerzy.moson@polskapress.pl Nie milkną echa wypowiedzi prezesa PKO BP, Dariusza Szweda, w sprawie możliwej zmiany orzeczniczej polskich sądów, dotychczas korzystnej dla frankowi-czów. Wszystko przez wrześniowy wyrok Sądu Najwyższego, który idzie na opak kierunku wskazanego przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Znany prawnik specjalizujący się w tematyce kredy-tów.frankowych wyjaśnia, co się dzieje. Podczas ostatniej konferencji prasowej banku PKO BP, prezes Dariusz Szwed zaskoczył wypowiedzią o możliwej zmianie linii orzeczniczej polskich sądów w sprawach dotyczących kredytów denominowa-nych w obcych walutach. Prezes Szwed nawiązał do kilku korzystnych dla banków wyroków sądowych oraz wrześniowego orzeczenia kilku korzystnych dla banków wyroków Sądu Najwyższego, który niedawno wydał uzasadnienie swej decyzji. Decyzje sądów powszechnych i SN nie były korzystne dla frankowiczów, w przeciwieństwie do decyzji wydanych w ostatnich miesiącach przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Nielegalne umowy według TSUE nie były sprzeczne z prawem według SN Najwięcej emocji budzi jeden z trzech wyroków SN z dnia 19 września 2023 r. (II CSKP 1627/22) uchylający decyzję Sądu Apelacyjnego w Warszawie, ustalającą nieważność umowy d. Polbanku z marca 2008 r. Sędzia sprawozdawca w swym ustnym uzasadnieniu stwierdził, że orzecznictwo SN w sprawach „frankowych" nie Najnowsze orzeczenia sądów w sprawach frankowych, sprzeczne z orzecznictwem TSUE, nie mają raczej szans stać się normą jest jednolite, nie została wydana uchwała całego składu Izby, co oznacza, że każda sprawa jest odrębna. Według sędziego, nie ma powodu, aby umowy miały być uznawane za nieważne po tylu latach, zwłaszcza że nie były sprzeczne z prawem, w związku z tym przedsiębiorcy nie mogą być karani. Każda sprawa jest inna, więc nie ma raczej mowy o zmianie linii orzeczniczej Gdyby uczynić z decyzji SN linię orzeczniczą, to mogłoby się okazać, że umowy, jakie banki zawierały z frankowi-czami, są jednak ważne, choć jak warto przypomnieć z wyroków TSUE, banki przedstawiały swym klientom nielegalne umowy. Jest jednak jeden szczegół, który sprawia, że nawet zwykła logika podpowiada, iż niekoniecznie mogłoby się takie podejście przełożyć na całą linię orzeczniczą, nawet jeśli podobnych wyroków zapadłoby kilka. Chodzi o zauważenie przez SN faktu, że „każda sprawa jest odrębna". Czy zatem prezes PKO BP Dariusz Szwed się zagalopował, sugerując, że frankowicze nie mieli racji? Co na ten temat sądzi prawnik specjalizujący się w sprawach frankowych? Niemal każdy wyrok w sprawie frankowej jest korzystny dla klienta banku Radca prawny Adrian Gośka, prawnik zarządzający w kancelarii Gośka & Gortat, uspokaja. - Należy zauważyć, iż komunikat z 7 listopada 2023 roku, który pojawił się na stronach SN dotyczących trzech wyroków w sprawach: I CSKP 1110/22, II CSKP 1495/22, II CSKP 1627/22 (przytoczone uzasadnienie), jest publikowany na wniosek sędziego sprawozdawcy. Nie jest to zatem praktyka wynikająca z doniosłości zagadnienia, a jedynie z woli sędziego. Godzi się zauważyć, iż Sąd Najwyższy praktycznie codziennie już rozpoznaje skargi kasacyjne w sprawach frankowych. Ich wynik, zgodny utrwaloną linią orzeczniczą jest korzystny dla frankowiczów - podkreśla ekspert. - Incydentalne orzeczenia, wydane w tym samym składzie sędziowskim niekorzystne dla frankowiczów, są wyjątkiem potwierdzającym regułę, iż zasadniczo wszystkie wzorce umów kredytów denominowa-nych/indeksowanych do walut obcych zawierają klauzule nie-dowolne i są nieważne - komentuje radca prawny Adrian Gośka. Niektórzy polscy sędziowie pomijają orzecznictwo TSUE Według radcy prawnego, uzasadnienia dwóch z trzech wymienionych wyroków budzą natomiast bardziej zdziwienie niżli zaniepokojenie o linię orzeczniczą. Analizując uzasadnienia wyroków, należy stwierdzić, że w zupełności pominięto, a nawet zignorowano w nich cały dorobek orzeczniczy TSUE jak i SN - dodaje. W uzasadnieniach autorzy zapominają, iż TSUE wielokrotnie już wypowiadał się, że nie ma możliwości, a także nie istnieje żadna podstawa prawna do zastąpienia kursu określonego w umowach kursem średnim NBP. Pomija się w zupełności, iż nie ma możliwości pozostawienia umów w złotych ze stawką LIBOR, gdyż nie jest to z punktu widzenia zasad ustalania tych stawek, zgodne z regułami zarówno ekonomicznymi jak i prawnymi - wyjaśnia ekspert. Oznacza to, że niedozwolone postanowienia powinny być wyeliminowane z umowy, a dalsze jej trwanie nie jest możliwe, gdyż taka kadłubowa umowa nie zawiera już treści mogącej pozwolić na jej wykonanie - zauważa Adrian Gośka. Zmienione bowiem zostały podstawowe zasady oraz reguły, na które strony się umawiały. Strona silniejsza nie powinna nadużywać swojej przewagi. To próba wywrócenia stoliczka Autorzy uzasadnienia pomijają funkcję ochronną wynikającą z Dyrektywy 93/13, w tym tak zwany efekt odstraszający przedsiębiorców nadużywających w umowach swojej silniejszej strony. -Tracą zupełnie z pola widzenia konieczność przywrócenia równowagi naruszonej nieuczciwymi warunkami, w szczególności mechanizmem waloryzacji w oparciu 0 zmienność kursową walut -zauważa prawnik. - W zasadzie uzasadnienia w całości wywracają całą dotychczasową argumentację, przy czym ta prezentowana w wyrokach jest nie tylko niezwykle płytka i nie-odnosząca się do jakichkolwiek aktualnych judykatów TSUE oraz wyroków SN, ale 1 pozbawiona niekiedy logiki -komentuje Adrian Gośka. Decyzje SN stanowią tylko pozorne zachwianie linii orzeczniczej Radca prawny zauważa też, że wyroki SN w pewien sposób kwestionują kompetencje TSUE, tworząc pozor-ność zachwiania linii orzeczniczej, co ma uzasadniać potrzebę podjęcia uchwały SN w poszerzonym składzie, które jak wiadomo, jest obecnie niemożliwe. Podkreśla też, że zupełnie nie jest rozważana decyzja SN o zmianie wyroków i oddaleniu powództwa wobec nastąpienia skutków zarówno prawnych jak i ekonomicznych prawomocnych wyroków Sądu Okręgowego i Sądu Apelacyjnego. - Jak się wydaje, te wyroki zostały wykonane i strony nieważnych umów rozliczyły się. Moim zdaniem, nie da się już odwrócić ich skutków, gdyż strony, działając w dobrej wierze, w zaufaniu do charakteru prawomocnego wyroku wykonały wyrok, i spełniając świadczenie należne - podsumowuje. ©® Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 21.11.2023 STREFA BIZNESU • 9 W sporze o CPK może dojść do kompromisu Redakcja Strefy Biznesu Wydarzenia Wygaszenie lotnisk regionalnych, w tym likwidacja Okęcia. W zamian, gigantyczny port, do którego każdemu daleko. Lotnisko, którego nikt w Europie nie chce poza politykami jednej partii, która go wymyśliła. I nowy premier, który pogrzebie CPK, bo bliżej mu do Berlina. W tych kilku zdaniach trudno znaleźć cokolwiekprawdziwego, ale niestety taka jest narracja w debacie dotyczącej Centralnego Portu Komunikacyjnego. Postaramy się, choć częściowo odkłamać rzeczywistość oraz wyjaśnić, dlaczego nowy rząd, po pogłębionej analizie, może byćnajwiększym zwolennikiem budowy nowego lotniska oraz sieci połączeń kolejowych. Aby zająć stanowisko po któ-rejś ze stron konfliktu o to, czy CPKma powstać, czy nie oprócz poznania faktów co do tej inwestycji, warto odpowiedzieć sobie napytanie: jakiego rozwoju Polski oczekuję? Pierwsza koncepcja to Polska, która staje się częścią centrum świata Budowa dużego lotniska i sieci połączeń to szansa dla polskiej gospodarki na to, by zwiększyć zarówno przepływ osób jak i towarów. Oprócz oczywistych pozytywnych skutków takiego podejścia są również także negatywne. Będzie głośniej i bardziej tłoczno, i nie wiadomo, czy więcej pieniędzy nam to zrekompensuje. Aż trudno uwierzyć, że za taką wizją nie optowała jakaś liberalna partia.... Drugie podejście: Polska pozostanie w obszarze pół-peryferiów Opcja, by w Polsce było bardziej zielono, jeździło mniej aut iogólniebyło więcej przestrzeni, nie wydaje się jeszcze taka posępna jak 25 lat temu, gdy wykładowcy akademiccy ze smutkiem opowiadali swoim studentom o tym, że Polska to pół-peryferia świata i raczej tak zostanie. Tyle żewświecieterroryzmuiinnych niepokojów społecznych bycie trochę na uboczu to nie najgorszy pomysł. Ciszej ibardziej eko. A tzw. wielki świat, który od kilkuset lat Polacy zwykli nazywać zagranicą, niech bierze udział w wyścigu szczurów. Si Nowe lotnisko nie musi oznaczać likwidacji mniejszych Jeśli już wiadomo, nad jaką wizją rozwoju kraju warto rozmyślać, czas odkłamać kilka spraw. Najpierw chodzi o kwestię likwidacji mniejszych lotnisk, w tym portu im. F. Chopina. Rzeczywiście w toku dyskusji 0 tym, jak będzie wyglądać polska infrastruktura po wybudowaniu CPK pojawiały się głosy, żenajlepszymrozwiązaniemby-łoby wmiejscunp. Okęcia wybu-dować osiedla mieszkaniowe lub centra konferencyjne, a mniejsze porty zwyczajnie zamknąć. Pojawiały się też głosy, że mniejsze porty powinny zostać jako lotniska dla lotów czarterowych 1 wewnątrzkrajowych, a Okęcie wygasić można, ale tylko jego część cywilną, bo stolica i rząd muszą mieć bliższą alternatywę dla ewentualnej ewakuacji. Oznacza to, że Centralny Port Lotniczy nie musi oznaczać likwidacji wszystkich innych obiektów. Sieć połączeń i tak musi powstać, z lotniskiem lub bez Wielkie lotnisko w Baranowie jest tylko jednym z wielu elementów programu CPK. Unia Europejska chętnie widziałaby nową sieć połączeń kolejowych nad Wisłą, tym bardziej że przeszkadzają jej samochody spalinowe, a biurokraci z Brukseli wiedzą, że zbyt wielu Polaków szybko nie przesiądzie się na elektryki. Warto też podkreślić, że wiele linii kolejowych wchodzących w skład programu CPK już uzyskało wsparcie Komisji Europejskiej jako kluczowe inwestycje europejskie. Może i do Baranowa jest daleko, ale to równy dystans dla każdego, a przy mającej powstać sieci szybkich połączeń daleko nie musi oznaczać długo. Gdyby jednak stało się tak, że lotnisko zostanie wymazane z programu CPK, tragedii nie będzie. No, chyba że w kwestii bezpieczeństwa, bo niektórzy sojusznicy Polski z NATO poprzez wyrażoną już gotowość wsparcia dla tej inwestycji, widzą w CPL raczej szansę niż problem. Dla przykładu: odmaja2020r. istnieje już polsko-brytyjskie porozumienie w sprawie CPK. Inwestorzy dostrzegają w CPK szanse rozwojowe Kolejnym argumentem za kontynuacją programu CPK jest zaangażowanie inwestorów strategicznych, takich jak francuski fundusz Vinci Airports i australijski IMF Global. Zainwestują oni z własnej kieszeni osiem miliardów złotych i obejmą 49 proc. udziału w lotnisku. Polskie państwo zachowa więc kontrolę nad projektem. Pełnomocnik rządu ds. CPK Marcin Horała ocenił, że wycofanie się z inwe- stycji wiązałoby się w tej chwili ze zmarnowaniem kilku miliardów złotych, z czego pół miliarda pochodzących ze środków unijnych. Zaznaczył również, że teren planowanego lotniska jest już przygotowywany pod prace budowlane. Podkreśliłprzy tym, że eksperci oceniają, iż inwestycja w port lotniczy zwróci się w ciągu 12 lat, a do 2060 r. wygeneruje dodatkowe 200 mld zł dochodów dla budżetu państwa z tytułu cła i VAT. Pomysł na nowe lotnisko i połączenia nie ma dziesięciu lat a pięćdziesiąt Wreszcie przyszedł czas na odkłamanie genezy CPK. I tu posiłkujemy się ekspertami. Historia debaty wokół Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) sięgalat70. NaprzestrzeniSOlat temat ten poruszany był wielokrotnie, przez partie polityczne, których wizje były bardzo rozbieżne. Pomysł na budowę nowego Centralnego Portu Lotniczego (CPL) oraz na wdrożenie Kolei Dużych Prędkości (KDP) zaproponowały w 2009 r. rządzące wówczas partie PO i PSL, które w rządowym raporcie „Polska2030", pod redakgą Michała Boniego, poruszyły kwestie niewystarczającej przepustowości głównego warszawskiego lotniska. Co więcej, prace nad poszukiwaniem nowego CPL trwały już w2003r., wiatach 2006 i20l0 powstawały kolejne projekty, a program Donalda Tuska dotyczący KDP został przyjęty ^w 2008 roku przez Radę Ministrów. Odlat 70. podejmowano zatem wielokrotnie próby wdrożenia budowy CPK, jednak za każdym razem kończyły się one na przygotowaniu studium wykonalności. Lepiej taxi na lotnisko w Gdańsku niż pociągiem do CPK? To nie takie proste Przygotowująca się do objęcia rządów dotychczasowa opozycja ma problem z CPK-iem. Krytykowała bowiem prawicę za megalomanię. Kontynuowanie inwestycji mogłoby zostać odczytane jako przyznanie jej racji w tym obszarze. Zaraz po wygranych wyborach opozycjapo-twierdziła więc swoje krytyczne nastawienie wobec pomysłu budowy CPK, ale co także należy odkłamać: jej lider Donald Tusk mówił raczej o zawieszeniu i przyjrzeniu się tej inwestycji, a nie jej wygaszeniu, choć dykte-ryjkaotym, że woli wsiąść wtaxi i jechać na lotnisko w Gdańsku niż pociągiem do CPK miała swoją wagę kampanijną. Partie i komentatorzy przedstawili całe spektrum opinii, od propozyqi wstrzymania budowy lotniska na rzecz realizacji nowych połączeń kolejowych (Trzecia Droga, Nowa Lewica), przez wstrzymanie budowy kolejowych szprych przy równoczesnej budowie me-galotniska (Sebastian Mikosz, dwukrotny prezes PLL LOT z czasów rządów PO-PSL), po zweryfikowanie pomysłu po przeprowadzeniu zapowiadanego audytu (KO). Polskie lotnictwo będzie się rozwijać ze wsparciem CPK Mimo upartyjnienia, które od początku było jednym z kluczowych zagrożeń dla projektu CPK, budowa megalotniska wydaje się być istotna ze względów ekonomicznych i infrastrukturalnych. Przy założeniu oczywiście chęci wyjścia z obszaru pół-peryferiów. Od tej inwestycji zależy w dużej mierze przyszły rozwój polskiego rynku lotniczego, a także Polskich Linii Lotniczych LOT. Prognozy branżowe wykazują, że w2035 r. z polskich lotnisk skorzysta 85 min pasażerów, z czego aż 39 min w aglomeracji warszawskiej. Oznacza to, że nawet przy zwiększeniu przepustowości Lotniska Chopina do 30 min i zakładając, że pozostałe mazowieckie lotniska ' (Modlin i Radom) obsłużą aż dziewięć milionów pasażerów, główne warszawskie lotnisko dojdzie do kresu swoich możliwości najpóźniej za 12 lat. W takiej sytuacji LOT może napotkać poważne ograniczenia i trudności, które w konsekwencji zagrożą jego dalszemu rozwojowi. W2028r. Polskie Linie Lotnicze zamierzają przewieźć blisko 17 min pasażerów, co w perspektywie ich dokonań w latach2016 - 2019 (ich wyniki urosły z 5,5 min do 10,5 min) wydaje się nisko postawioną poprzeczką. Z czego wynika ta bariera rozwojowa? LOT nie jest po prostu w stanie obsłużyć więcej pasażerów w Warszawie i bez nowego lotniska będzie on mógł tylko bezsilnie obserwować, jak kolejne segmenty rynku są przejmowane przez konkurencję. A zatem bez CPK, najpóźniej w 2035 r., polski rynek lotniczy boleśnie uderzy w betonowy sufit. - Duże proj ekty infrastrukturalne wymagają poparcia całej klasy politycznej. Sąbardzo drogie, a ich czas realizacji liczony jestwlatach, niekiedy dekadach. Mogą też wiele zmienić w naszym codziennym życiu, choćby sposób, w jaki podróżujemy po Polsce i świecie. Warto, żebyśmy umieli budować takie porozumienia, bo inaczej jako społeczeństwo będziemy tracić czas i pieniądze - komentuje Radosław Parda, partner w agencji Bńdge,b. samorządowiec i wiceminister sportu w latach 2006-2007. Jak podkreśla Radosław Parda, dotychczasowe źródła rozwoju gospodarczego naszego kraju kiedyś wyczerpią się. Już dziś trzeba tworzyć nowe. CPK zdecydowaniemożebyćjednym z nich. To oczywiste, że jeśli można coś łatwo i szybko przemieścić z danego kraju, to staje się on atrakcyjniejszym miejscem dla inwestorów. Lotnisko według wszystkich liczących się branżowych ekspertów będzie dochodowym biznesem - dodaje ekspert. Gdy zatem kolejny rząd przyjrzy się dokumentom poświęconym CPK, może się okazać, że sam uzna, że jest to inwestycja konieczna, z lotniskiem czy bez - to inna sprawa. Może właśnie na tym będzie polegał kompromis dotyczący tej inwestycji. A może rozwiązaniem problemu będzie przypomnienie sobie genezy samej idei? ©® 10 • STREFA BIZNESU Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 21.11.2023 Sędzia zakaże komornikowi zajęcia twojego mieszkania... Jerzy Mosoń jerzy.moson@polskapress.pl Jeżeli dłużnikowi grozi utrata nieruchomości, a ten wykorzystuje ją do prowadzenia działalności gospodarczej w formie przedsiębiorstwa lub gospodarstwa rolnego, jest szansa na to, by komornik odstąpił od jej zajęcia. Oto, co i jak należy zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na ocalenie dachu nad głową. Przepisy przewidują możliwość całkowitego wyłączenia nieruchomości spod zajęcia egzekucyjnego (art. 1061 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego), jeśli służy ona działalności biznesowej. Jak zaznacza mec. Paulina Iwanowicz, do wyłączenia spod egzekucji składnika majątku dłużnika może dojść jednak tylko na jego wniosek. Z takim wnioskiem dłużnik może wystąpić na każdym etapie egzekucji, dopóki rzecz nie zostanie sprzedana. Najlepiej jednak działać jak najszybciej - radzi pani ekspert. Przystępujemy więc do wspólnego pisania takiego wniosku. Od czego zacząć? Wniosek musi przekonać sąd. Bez tego ani rusz Aby wniosek był skuteczny, trzeba wykazać, że dana rzecz - w tym przypadku nieruchomość - jest dłużnikowi niezbędna do prowadzenia działalności gospodarczej. - Nie wystarczy zatem sam fakt, że jest to składnik przedsiębiorstwa czy gospodarstwa rolnego. Musi to być rzecz „niezbędna" do jego funkcjonowania - podkreśla mec. Paulina Iwanowicz. Zadanie to jest jednocześnie proste i trudne. Proste, bo przedsiębiorca znający swoje potrzeby, bez trudu potrafi wskazać argumenty „za". Trudne, bo trzeba postawić się również w roli sędziego, więc także myśleć trochę jego kategoriami. Odbiorca pisma nie może mieć wątpliwości co do zastosowanej argumentacji przez wnioskodawcę. To jednak nie wszystko. Chce nieruchomości? A może zgodzi się wziąć coś innego? Jak zaznacza mec. Iwanowicz, autor wniosku musi w tym samym piśmie, w którym wnioskuje o odstąpienie od zajęcia konkretnej nieruchomości, wskazać inne składniki Piszemy z panią mecenas wniosek do sądu o odstąpienie przez komornika od zajęcia nieruchomości majątku, z którego komornik mógłby dokonać ściągnięcia wierzytelności. Musi to być jednak majątek wystarczający na zaspokojenie roszczenia wierzyciela. Dlatego mienie zastępcze wskazane we wniosku powinno być co najmniej takiej samej wartości jak mienie, które ma zostać zwolnione przez sąd - podkreśla pani ekspert. - Zalecam, aby wniosek taki został rzetelnie uzasadniony i -o ile to możliwe - poparty stosownymi dowodami. Należy konkretnie opisać, do jakich celów wykorzystywana jest nieruchomość. Warto też zaznaczyć, że pozbawienie dłużnika własności zajętej nieruchomości będzie skutkowało niemożnością kontynuowania działalności gospodarczej, co wypełni warunek „niezbędności" tego składnika dla funkcjonowania przedsiębiorstwa - radzi mec. Paulina Iwanowicz. Utrzymujesz dziecko? Nie zawahaj się o tym wspomnieć Mec. Iwanowicz zwraca uwagę na fakt, że nie bez znaczenia jest interes dłużnika w uzyskaniu zwolnienia danej rzeczy spod egzekucji. Dlatego warto zmaksymalizować swoje szanse, opisując swoją sytuację rodzinną. Ekspertka przypomina, że sąd, rozpoznając wniosek, bierze pod uwagę także społeczno-gospodarcze znaczenie działalności gospodarczej dłużnika. - Niekiedy prowadzona przez dłużnika działalność jest wyłącznym źródłem utrzymania jego oraz jego rodziny. W takim wypadku za zwolnieniem działki spod egzekucji dodatkowo może przemawiać argument, iż pozbawienie dłużnika możliwości kontynuowania działalności narazi zarówno jego, jak i osoby pozostające na jego utrzymaniu na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych - radzi mec. Paulina Iwanowicz. Jaki sąd jest właściwy do złożenia wniosku w sprawie zajęcia komorniczego? Zadłużenie branży budowlanej rośnie już w tempie 20 proc. rocznie. Długi sięgają nawet 1,5 mld zł Jerzy Mosoń jerzy.moson@polskapress.pl Zadłużenie branży budowlanej wynosi ponad 1,5 mld zł i na przestrzeni roku wzrosło o 1/5 - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Większość tej kwoty należy do jednoosobowych działalności gospodarczych oraz do przedsiębiorstw wykonujących budowlane roboty specjalistyczne: rozbiórkowe, instalacyjne i wykończeniowe Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał najnowsze dane dotyczące sektora budowlanego. We wrześniu 2023 r. pro-dukcjabudowlano-montażowa odnotowała wzrost o 11,5 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. Niemniej w trzech kwartałach 2023 r. oddano do użytkowania 161,3 tys. mieszkań, czyli o 3,4 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2022 r. W porównaniu z2022 r. zmniejszyła się również liczba lokali, na które wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym, oraz liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto. Dlaczego te dane są tak istotne? Mniej budowanych mieszkań oznacza mniej pracy i rosnące długi Na przestrzeni roku w bazie danych Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej zadłużenie branży budowlanej wzrosło o 262 min zł i obecnie przekracza 1,5 mld zł. Przybyło również dłużników, których jest aktualnie 46,8 tys., a ich średni dług wynosi ok. 33 tys. zł, czyli o ponad 5 tys. zł więcej niż rok temu. Rośnie liczba postępowań upadłościowych w związku z niezapłaconymi zobowiązaniami Obecny rok przyniósł również rekordową liczbę postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych wbranży budowlanej. Od stycznia do września 2023 r., według danych Coface, było o 128 proc. więcej niewypłacalności niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Ponad 70 proc. z nich dotyczyło firm z sektora MŚP. - Największy wpływ nabranżę budowlaną miała bez wątpienia rosnąca inflacja, a wraz z nią gwałtowny skok cen materiałówbudowlanych, paliw i energii. Na skutek rosnących stóp procentowych nastąpił paraliż na rynku kredytów hipotecznych i spadek popytu na nowe mieszkania - zauważa Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów. Pan złota-rączka i jego zobowiązania to największy problem Wśród zadłużonych podmiotów przeważają jednoosobowe działalności gospodarcze. Jest ich już prawie 32,5 tys., czyli niemal 70 proc., a ich zadłużenie wynosi ponad 780 min zł. Na jednego przedsiębiorcę przypada średnio 34 tys. zł. Nieco mniej, bo 761 min zł, należy do spółek prawa handlowego. Jest ich 14,4 tys., a ich średnie zadłużenie wynosi 53 tys. zł. Najwięcej przeterminowanych zobowiązań dotyczy tych podmiotów: • Firmy wykonujące budowlane roboty specjali- Z badania „Zaufanie w biznesie" zleconego przez Rzetelną Firmę pod patronatem KRD wynika, że 63 procent ankietowanych firm budowlanych w ciągu ostatnich 6 miesięcy doświadczyło nierzetelnego zachowania ze strony swojego kontrahenta styczne - 700 min zł. W KRD jest ich też najwięcej, bo 27,5 tys., a ich średni dług to 25,4 tys. zł, • Przedsiębiorstwa związane ze wznoszeniem budynków. Ich łączne zadłużenie wynosi 660 min zł. W KRD jest ich 15,9 tys. Wśród nich jest również rekordzista - spółka z województwa dolnośląskiego, która nie opłaciła 11 zobowiązań finansowych na łączną kwotę 18,4 min zł, m.in. wobec innych firm z branży budowlanej. •Wykonawcy obiektów inżynierii lądowej i wodnej, winni kontrahentom 181,5 min zł. Jest ich 3,5 tys. i mają najwyższe średnie zadłużenie -52,5 tys. zł. Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 21.11.2023 OPINIE 11 HISTORIA ARCHIWUM TO PONAD 93 KM DOKUMENTÓW, ZDJĘĆ, NAGRAŃ AUDIO I WIDEO, A TAKŻE ARTEFAKTÓW Archiwa IPN. Depozyt polskie; pamięci Odpowiedzialnie planowana przyszłość Gdyby nie Archiwum IPN, wiele spraw do dzisiaj nie zostałoby rozwiązanych, wiele zbrodni nie zostałoby wyjaśnionych, wielu sprawców uniknęłoby kary, dawni agenci komunistycznej bezpieki pełniliby funkcje publiczne, będąc narażonymi na szantaż z wykorzystaniem akt dokumentujących ich współpracę. Ofiary represji nie mogłyby liczyć na symboliczne bądź materialne zadośćuczynienie. Komunistom u schyłku lat 80. nie udało się zniszczyć świadectw dokonywanych zbrodni, spłonęło wiele cennych dokumentów, choć ślad i tak pozostał w aktach. Na początku lat 90. część polityków wywodzących się ze środowisk dawnej opozycji antykomunistycznej chciało symbolicznie zabetonować archiwa bezpieki, zgodnie ze sformułowaną przez Tadeusza Mazowieckiego polityką „grubej kreski". Na szczęście nie udało się narzucić Polakom zbiorowej amnezji. Po wielu sporach i dyskusjach, powołano do życia Instytut Pamięci Narodowej. Mądrze prowadzone polityka historyczna czy polityka pamięci wymaga od nas refleksji nad przeszłością, by odpowiedzialnie planować przyszłość. Zasadniczą rolę ma do odegrania w tej sztafecie pokoleń właśnie IPN z potencjałem historyków, edukatorów, prokuratorów oraz archiwistów. Każda propozycja szatkowania zadań, ograniczania kompetencji czy budżetu zachwieje stabilnością dobrze działającego organizmu, w konsekwencji doprowadzając do rujnującej dysfunkcji. Zapewne niektórym właśnie na tym zależy, więc tym bardziej warto przypomnieć przeprowadzony niedawno dla Dziennika Gazety Prawnej i RMF sondaż, w którym zadano respondentom pytanie, czy chcą likwidaq'i IPN. 65% ankietowanych opowiedziało się za dalszym funkcjonowaniem Instytutu, tylko 23% chce jego likwidacji. Zaufanie społeczne Polaków, jakim darzą IPN, to efekt dobrze wykonywanej pracy w służbie prawdzie i pamięci. dr Rafał Leśkiewicz Rzecznik prasowy IPN Dyrektor Archiwum IPN w latach 2010-2016 Rafał Leśkiewicz Instytut Pamięci Narodowej W dyskusjach dotyczących przyszłości Instytutu Pamięci Narodowej jednym z wątków podnoszonych zarówno przez polityków z ugrupowań, które wygrały wybory parlamentarne, jak i niektórych publicystów, jest przyszłość Archiwum i zgromadzonych w nim dokumentów, stanowiących spuściznę ponurych czasów dwóch totalitaryzmów. Powołanie do życia Instytutu Pamięci Narodowej miało na celu m.in. zachowanie dokumentów wytworzonych przez aparat represji państwa komunistycznego jak również będących świadectwem ogromu zbrodni dokonywanych przez Niemców i Sowietów podczas II wojny światowej. Trudne początki W teorii wszystko było proste. Zgodnie z ustawą o IPN instytucje przechowujące akta komunistycznej bezpieki, organów sądownictwa i prokuratury, a także więziennictwa z czasów PRL miały 60 dni na ich przekazanie do właśnie powołanego Instytutu. Tyle teoria. W praktyce proces ten trwa do dzisiaj, mimo upływu 23 lat od faktycznego rozpoczęcia działalności. Początki każdej nowej instytucji są trudne, w przypadku IPN były szczególne. Dopiero po półtora roku od uchwalenia ustawy, w czerwcu 2000 r. parlament, w wyniku zawartego kompromisu politycznego, wybrał pierwszego prezesa. Od tego momentu rozpoczął się proces gromadzenia dokumentów, przede wszystkim z Urzędu Ochrony Państwa, Wojskowych Służb Informacyjnych, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz Ministerstwa Obrony Narodowej. Powoli do Archiwum IPN zaczęły trafiać akta spraw operacyjnych, śledczych oraz dokumentacja tajnych współpracowników i funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. W zasadzie wszystkie akta posiadały klauzule tajności, zgodnie z obowiązującą wówczas ustawą o ochronie informacji niejawnych z 1999 r. Tym samym, zgodnie z prawem, mimo że dokumenty znalazły się w dyspozycji IPN, jako niejawne nie były udostępniane dziennikarzom i naukowcom. Proces ich „odtajniania" był długotrwały, wymagał akceptacji służb specjalnych. Swoistym chichotem historii były sytuacje, gdy za proces przekazywania akt do IPN odpowiadali w UOP... byli funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa. Pełnili służbę w archiwach powołanej już w demokratycznej Polsce służby specjalnej. Dodatkowym ograniczeniem w dostępie była wprowadzona przez ustawę o IPN instytucja zbioru zastrzeżonego - swego rodzaju specyficznego i w pełni kontrolowanego przez służby specjalne archiwum w archiwum. Przechowywano w nim akta o „szczególnym dla bezpieczeństwa państwa znaczeniu". W praktyce był to zbiór, do którego trafiały dokumenty, ukrywane z powodów politycznych bądź towarzyskich przed opinią publiczną. Podsumowując pierwsze lata funkcjonowania Archiwum, można w uproszczeniu stwierdzić, że mieliśmy do czynienia z pozorną otwartością, kontrolowaną reglamentacją. Od reglamentacji do powszechnego dostępu Ta sytuacja zmieniła się w zasadniczy sposób w roku 2007, kiedy znowelizowano ustawę o IPN, tworząc warunki do szerokiego udostępniania zgromadzonych archiwaliów nie tylko represjonowanym przez służby państwa komunistycznego, ale także dziennikarzom i naukowcom. Zbiegło się to w czasie z wejściem w życie ustawy lustracyjnej, obejmującej swym zakresem szeroki katalog osób pełniących funkcje publiczne. Ostatnim i symbolicznym momentem na drodze do pełnej dostępności akt była likwidacja w 2016 r. zbioru zastrzeżonego. Dzięki temu poza naprawdę nielicznymi przypadkami wszystkie akta stały Projekt Archiwum Pełne Pamięci ma na celu zachowanie dla potomnych świadectw przeszłości, zalegających w domach Dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy Insytutu Pamięci Narodowej się dostępne dla ludzi nauki oraz mediów. Ten nieco przydługi wstęp pokazuje, jaką drogę przeszło państwo polskie, by ostatecznie, dla komfortu życia publicznego doprowadzić do pełnej jawności akt będących spuścizną komunistycznej dyktatury. Serce IPN Archiwum to ponad 93 km dokumentów, zdjęć, nagrań audio i wideo, a także artefaktów. Wyjątkowy depozyt polskiej pamięci narodowej. Blisko 4 km to akta z okresu II wojny światowej, wśród których znajduje się chociażby ponury dokument niemieckich zbrodni - Raport Jurgena Stro-opa z 1943 r. opisujący likwidację warszawskiego getta, wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Systemy informatyczne opisujące zawartość dokumentów pozwalają na ich zdalne udostępnianie naukowcom oraz dziennikarzom mogącym zapoznawać się z ich treścią bez wychodzenia z domu. Dzięki wysokiej klasy specjali- stom - archiwistom, akta są udostępniane szybko i bez ograniczeń. Polskie prawo zasadniczo upraszcza proces udostępniania akt zgromadzonych w IPN, w porównaniu do dokumentów znajdujących się w sieci archiwów państwowych. Warto to podkreślić w kontekście pojawiających się głosów, by likwidując Instytut, zasób archiwalny przekazać właśnie do archiwów państwowych. Taki zabieg zamroziłby dostęp do archiwaliów na długie lata. Archiwum jest sercem Instytutu, tu zaczynają się poszukiwania ofiar zbrodni niemieckich i komunistycznych pochowanych w bezimiennych dołach śmierci; tu rozpoczynają swoje śledztwa prokuratorzy, z mozołem wertując pożółkłe kartki, szukając dowodów popełnionych zbrodni, ustalając sprawców i ofiary. To akta bezpieki są podstawą prowadzonych postępowań lustracyjnych, tak ważnych dla jawności oraz bezpieczeństwa życia publicznego. Dzisiaj trudno sobie wyobrazić jakiekolwiek rzetelne badania naukowe bez przywołania akt zgromadzonych w Instytucie. Ucząc młodych ludzi o całym złu systemów totalitarnych nie sposób tego zrobić, bez odwołań do dokumentów zgromadzonych w IPN. Projekt Archiwum Pełne Pamięci ma na celu zachowanie dla potomnych świadectw przeszłości, zalegających w domowych szufladach czy na strychach. Niezwykle cenne dokumenty z całego świata trafiły do Instytutu dzięki blisko 2,3 tys. darczyńców, którzy nam zaufali, powierzając swoje, często jedyne pamiątki po zmarłych bądź poległych bliskich. Jako przykład można podaćlisty ofiar Zbrodni Katyńskiej. Z kolei badania dotyczące strat osobowych w okresie II wojny światowej, w oparciu o zgromadzone dokumenty, pozwoliły na ustalenie z imienia i nazwiska ponad 5 min ofiar tego globalnego konfliktu. Dynamicznie prowadzona współpraca archiwalna pozwoliła na zgromadzenie kilkuset tysięcy kopii cyfrowych z archiwów ukraińskich, rosyjskich, gruzińskich czy litewsldch dokumentujących represje Sowietów na Polakach mieszkających wZSRS. 12 • PO GODZINACH Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 21.11.2023 Ja bym bardzo chciała, ż nie jestem jej wrogiem Justyna Steczkowska w Pomponiku o swej relacji z Edytą Górniak Fot. Sylwia Dąbrowa • • ze ja Z ŻYCIA GWIAZD W TELEWIZJI KRZYŻÓWKA NR 179 Agata Rubik zachwyciła się żywiołem Dzięki celebrytce na gorąco wiemy, co dzieje się w Miami. Kilka dni temu miasto nawiedziła wielka ulewa. Na filmiku Rubik w Instagramie widać pływające auta i ludzi po kolana w wodzie. Celebrytka musiała pokonać żywioł i przywieźć dzieci ze szkoły. Dała sobie radę i podsumowała kataklizm stwierdzeniem: - Uroki Florydy. Mnie się to podoba. Tymon Tymański nie wyobraża sobie Polski rockman i jazzman ma słabość do młodych partnerek. W wywiadzie dla Onetu, powiedział: - Moja obecna dziewczyna jest ode mnie 25 lat młodsza. Dogadujemy się, bo ona ma sporo starszych przyjaciół, a ja sporo młodszych. Nie bardzo wyobrażam sobie, że mógłbym się związać z kimś jeszcze młodszym. Paulina Krupińska uszła z życiem Podczas programu „Dzień dobry TVN" w minionym tygodniu jego prowadząca zdecydowała się opowiedzieć historię mrożącą krew w żyłach ze swego życia. - Mieszkam na terenie, gdzie za moimi oknami jest już las i woda. Gdy był odstrzał dzików, słuchajcie, ja miałam postrzelone okno w mieszkaniu! - powiedziała. I uzupełniła: - Na szczęście tego dnia nikogo nie było w domu. To był pocisk, który uderzył rykoszetem o drzewa i trafił w nasze okna. (...) To się stało w Warszawie. (GZL) Fot. Sylwia Dąbrowa Palce lizać Ale Kino+ HD, 20:10 Kuchenny przewrót w przededniu Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Pierre Manceron (Gregory Gadebois), wzgardzony przez swego chlebodawcę mistrz patelni, spotyka kobietę imieniem Louise (Isabelle Carre), która go inspiruje do zmiany stylu pracy. Razem otwierają gospodę, gdzie stołują się i mieszczanie, i chłopi. Od tej pory wykwintne potrawy mają być dla wszystkich! Osiem kobiet TVP Kultura, 21:40 Francja, lata 50. Odcięty od świata domek na odludziu, a w nim trup bogatego przemysłowca. Jest też osiem kobiet. Każda z nich ma alibi, ale i sekret... Która z nich kłamie? Chłopiec nie wiadomo skąd BBC First, 22:00 Danny to nastolatek, który po śmierci matki przetrzymywany był przez ojca w zamknięciu. Gdy kończy 18 lat, wszystko się zmienia. Zaczyna poznawać otaczający go świat i musi zmierzyć się z dramatycznymi zdarzeniami z przeszłości. Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy TVP 2,23:35 Serial w oparciu o film Janusza Majewskiego. Fabian (Maciej Stuhr) wraca z emigracji do Polski i zakłada swingowy big band. Zakochuje się w kobiecie, która wkrótce znika... Poziomo: 3) potocznie: matka chrzestna, 6) chroni obcas przed zdarciem, 11) Elza z afrykańskiego buszu, 12) warszawskie lotnisko, 13) gałązka wręczana przez Mikołaja, 14) wrodzone zdolności, żyłka, 15) system rozgrywek sportowych, 16) droga na przełaj, 17) koszykarski klub z Zielonej Góry, 18) szczerba w ścianie, 19) pływanie na boku, 21) pedagogiczna w szkole, 23) jedna z faz Księżyca, 26) ... Kalman, twórca operetki „Hrabina Marica", 27) stolica Kraju Klonowego Liścia, 30) ogół badań i odkryć o człowieku jako istocie społecznej, 31) karpiowata ryba słodkowodna, 34) roślina na olej i biopaliwo, 38) fermentuje w gorzelni, 39) nauka u szewca lub stolarza, 40) stan odmienny kobiety, 41) wyspa jak model Seata, 42) odkształcenie pierwotnej formy przedmiotu. Pionowo: 1) spławia drewno rzeką, 2) kopalina z Tarnobrzega, 3) punkt wymiany walut, 4) Śródziemne lub Bałtyckie, 5) akwen dla skalarów i gupików, 6) tajne, patriotyczne stowarzyszenie młodzieży wileńskiej, 1 ■ 2 ■ 3 4 5 ■ ■ 6 7 8" "i" ~ "i" 10 11 ■ 12 ■ 13 ■ ■ 14 ■ ■ 15 ■ ■ 16 ■ 17 ■ 18 ■ ■ 19 20 ■ ■ 21 22 ■ ■ 23 24 25 ■ 26 "i" 27 28 29 ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ 30 ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ 31 32 33 34 35 36 37 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 38 ■ B 39 ■ ■ ■ ■ sr-.:~ I ■ ■ ■ 40 ■ ■ 5 1 ■ ■ 41 ■ ■ 42 ■ ■ 7) ukochana Giaura z powieści poetyckiej Byrona, 8) chwyt niedozwolony w zapasach, 9) niskie, ozdobne naczynie, 10) przegląd wojsk z defiladą, 20) służba pełniona na okręcie, 22) Judym lub Watson, 24) biednemu wieje w oczy, 25) sklejka używana w modelarstwie, 28) przybieranie na wadze, 29) legendarna Córka Kraka, 31) część tułowia z pępkiem, 32) werbunek do Legii Cudzoziemskiej, 33) nieporządek w pokoju, 35) pomiędzy Wenus a Marsem, 36) ... Bohaterów Warszawy w polskiej stolicy, 37) trunek dojrzewający kilka lat w beczkach. 7) ukochana Giaura z powieści poetyckiej Byrona, 8) chwyt niedozwolony w zapasach, 9) niskie, ozdobne naczynie, 10) przegląd wojsk z defiladą, 20) służba pełniona na okręcie, 22) Judym lub Watson, 24) biednemu wieje w oczy, 25) sklejka używana w modelarstwie, 28) przybieranie na wadze, 29) legendarna Córka Kraka, 31) część tułowia z pępkiem, 32) werbunek do Legii Cudzoziemskiej, 33) nieporządek w pokoju, 35) pomiędzy Wenus a Marsem, 36) ... Bohaterów Warszawy w polskiej stolicy, 37) trunek dojrzewający kilka lat w beczkach. ROZWIĄZANIE NR 178 z ■ P ■ P 0 S T ■ ■ F U K S ■ M ■ W A G I T I ■ p A T R 0 L ■ Z I Ę B A K ■ s ■ A Z u R ■ ■ T E K A ■ s ■ T W I T 0 S m S L A L 0 M ■ M A T W A A ■ K ■ T A T I ■ * G A U A ■ W ■ H S Z A K A L ■ S P 0 R ■ A N G 0 R A ■ A ■ L ■ U ■ K ■ ■ A ■ T ■ I ■ U ■ P R Z E S Z K 0 D Y F 0 R M A L N E ■ Y ■ K ■ J 0 ■ U ■ D ■ A S Y S T A S T R Z A Ł N ■ A ■ A ■ | ■ R ■ M ■ A T A M A R A G 0 N I E c A ■ A ■ A ■ ■ J ■ A ■ z B 0 H U N ■I ■ K 0 N I K A ■ A ■ T E M P E R 0 W K A ■ A ■ A ROZWIĄZANIE NR 178 HOROSKOP Wodnik (20.01-18.02) Za oknami szaro, buro i ponuro, więc trudno Cię będzie pobudzić do działania. Horoskop dzienny mówi, że popadniesz w nieco refleksyjny nastrój. Ryby (19.02-20.03) Nie podejmuj żadnych decyzji pod wpływem impulsu. Horoskop na dziś ostrzega, że może to narazić Cię na przykre konsekwencje. Baran (21.03-19.04) Nie wszyscy będą dzisiaj zgadzać się z Twoim zdaniem. Horoskop dzienny na poniedziałek widzi w tym zarzewie sporej awantury... Byk (20.04-20.05) Trudno Ci będzie przychodziło podejmowanie decyzji. Horoskop dzienny radzi w chwilach wahania prosić życzliwych ludzi o podpowiedź. Bliźnięta (21.05-21.06) Mniej gadaj, więcej rób. Horoskop na dziś mówi, że składanie deklaracji, których nie będziesz w stanie pokryć, to droga prowadząca donikąd. Rak (22.06-22.07) Stan Twoich relacji z ludźmi będzie uzależniony od Ciebie. Horoskop dzienny na wtorek mówi, że staniesz na wysokości zadania. Lew (23.07-22.08) Horoskop dzienny wróży, że Twoje możliwości nie będą dzisiaj przystawać do oczekiwań i zadań, jakie będą miały wobec Ciebie inne osoby. Panna (23.08 -22.09) Zaangażujesz się w przedsięwzięcia realizowane przez inne osoby. Horoskop na dziś zapowiada, że współpraca okaże się bardzo owocna. Waga (23.09-22.10) Sen z powiek będą Ci spędzać problemy innych osób. Horoskop dzienny na wtorek mówi, że niektórym nie będziesz w stanie zaradzić. Skorpion (23.10 - 21.11) Energia będzie Cię wręcz rozpierać. Horoskop dzienny zapowiada, że podejmiesz się zadań, które inne osoby wolą omijać szerokim łukiem. Strzelec (22.11-21.12) Nie trać czasu na drobiazgi. Horoskop dzienny na wtorek to wyraźnie wskazówka, by brać się tylko za to, co ważne dla Ciebie i Twoich bliskich. Koziorożec (22.12 -19.01) Nie wywieraj na nikogo presji. Horoskop dzienny na wtorek wyraźnie ostrzega, że wszelkie naciski mogą wywołać odwrotny skutek... Głos PBC Ak. \io.n »iwm»r Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 21.11.2023 PIENIĄDZE/OGŁOSZENIA DROBNE • 13 To po prostu są drogie kredyty, tylko w świątecznym opakowaniu Agnieszka Domka-Rybka 'olska "zęść z nas sfinansuje święta z własnych pieniędzy, ale liektórzy na pewno się zapożyczą. Dlatego warto pamiętać, że Boże Narodzenie szybko minie, a raty zostaną. 3ani Teresa dostała takiego >MS-a z pewnego banku: „Nie nusisz czekać na Mikołaja, aby iostać kredyt. Upoluj nasz kre-iyt na wyprzedaży nawet do 32 ys. zł. To propozycja z prowizją 0 proc. Bądź królową wyprzedażowej dżungli i zadzwoń xxi numer (...) lub odwiedź nas /v naszym oddziale w (...). £RS018,9 proc. 1 stycznia obudź się bez finansowego kaca - To nawet nie jest mój bank dziwi się nasza czytelniczka, >kąd wysyłający SMS-a mieli lumer jej telefonu. - W tym tygodniu miałam uż dwa telefony z banku z propozycją kredytową, dzwoniły iwie różne osoby - opowiada 1 kolei pani Lucyna. - Tłuma-:zę, że zamierzam przygotować święta, na jakie mnie bę-izie stać, ale doradcy kredy-:owi tak łatwo nie dają za wybraną. Zachęcają: „Na pewno lie ma pani żadnych wydatków, żadnych potrzeb frnanso-A/ych?" Odpowiadam: „Oczy- wiście, że mam, ale muszę racjonalnie gospodarować pieniędzmi, tym bardziej że mam jeden duży kredyt, hipoteczny, którego raty wzrosły przez wyższe stopy procentowe. Nie chcę zaciskać sobie pętli na szyi. Pewien bank idzie jeszcze dalej. Proponuje kredyt gwiazdkowy z pierwszą ratą płatną za trzy miesiące, czyli klienci, którzy się na taką pożyczkę zdecydują, raczej nie spłacą jej do przyszłorocznego Bożego Narodzenia. Gdy, nie daj Boże, w trakcie roku wypadnie im pilny wydatek finansowy, kłopoty mają gwarantowana I nie jest trudno się domyślić, że we wspomnianych ofertach chodzi o zwykłe kredyty gotówkowe, ale w świątecznym opakowaniu, jak większość tego typu ofert na rynku. - Szczególnie przed świętami chętniej zaciągamy kredyty gotówkowe - przyznaje Związek Firm Pośrednictwa Finansowego, ale i przestrzega: -Taki rodzaj finansowania to oczywiście dobry sposób, aby „podreperować" budżet domowy, jednak i w tym przypadku warto zachować zdrowy rozsądek. Odroczona rata to bardzo wygodne rozwiązanie, ale może okazać się zgubna. Jeżeli raty wszystkich zaciągnię- Pożyczka może „podreperować" budżet, ale, szczególnie w okresie przedświątecznym, zachowajmy zdrowy umiar tych zobowiązań skumulują się, możemy wpaść w kłopoty zaraz po Nowym Roku. Po sylwestrze obudzimy się z finansowym kacem. Jeśli jednak ktoś zdecyduje się na kredyt, a takie osoby na pewno się znajdą, warto zwrócić uwagę na kilka spraw. Po pierwsze oprocentowanie. Wyznacza ono kwotę odsetek, które musimy zwrócić bankowi i jest podstawowym kosz- tem związanym ze spłatą pożyczki. Ale na tym nie koniec. Wiedząc, ile wynosi oprocentowanie, nie wiemy, ile będzie ostatecznie kosztować nas kredyt. W tym przypadku wskaźnikiem jest RRSO, czyli Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania, która określa całkowity koszt kredytu, uwzględniając wszystkie „dodatkowe" opłaty związane z zaciągnięciem zobowiązania, czyli poza wspo- mnianymi odsetkami, są to: prowizja dla banku za udzielenie finansowania (jednorazowa opłata), składki na ubezpieczenie kredytu, jeżeli klient się na nie zdecydował i ewentualne inne opłaty związane z zaciągnięciem kredytu. Czyli, zaciągając kredyt gotówkowy, powinniśmy pamiętać, że im mniej wynosi RRSO, tym kredyt jest tańszy i mniej pieniędzy oddamy do banku. Warto też zajrzeć do internetowego serwisu informacyjnego NBP zanim-podpi-szesz.pl. Znajduje się tam specjalny kalkulator. Wpisujemy w nim przyznaną kwotę kredytu i następnie wszystkie elementy składające się na oprocentowanie: prowizję, ubezpieczenie i inne opłaty - kwotowo. Znajdziemy je w załączniku dołączonym do umowy. Gdy uzyskamy informację 0 pełnym koszcie, może przyjdzie refleksja, że jednak nie warto podpisywać umowy. Co w zamian? Grudzień to okres wzmożonych kosztów. Więc teraz jest ostatnia chwila, aby uporządkować swoje finanse 1 przygotować się na nadchodzące wydatki. Pierwszym krokiem powinno być skrupulatne opracowanie budżetu domowego. To dobry punkt wyjścia do kolejnych działań, przygotowujących nas na ten trudny finansowo czas, jakim jest okres listopad-grudzień-styczeń. Zapomnijmy jednak o starej metodzie „kartka i ołówek" czy mało wygodnym arkuszu w komputerze. - W opracowaniu budżetu domowego mogą nam pomóc aplikacje finansowe dostępne na smartfony, które przecież zawsze mamy przy sobie - radzi Leszek Zięba, ekspert mFi-nanse. - Dzięki nim nie tylko będziemy kontrolować wydatki, ale także zsynchronizujemy je z naszym kontem osobistym, gdzie będziemy mogli sumować i grupować opłaty według określonych kategorii. Zamiast tworzyć tabele w notesie, wystarczy pobrać na telefon darmowe narzędzie, jak np. Kon-tomierz czy Wallet, i zacząć kontrolować wydatki. Takie aplikacje pozwalają na szybki i stały podgląd dostępnych funduszy, a także monitorowanie nawyków finansowych. Pocieszające jest, że Polacy bardzo odpowiedzialnie podchodzą do świątecznego budżetu. W zeszłym roku większość z nas sfinansowała gwiazdkę z bieżących dochodów - wynika z Barometru Pro- videnta. ©® E Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: Al. Niepodległości 26/U1,70-412 Szczecin, tel, 914813 310 RUBRYKI W OGŁOSZENIACH DROBNYCH: ■ NIERUCHOMOŚCI ■ FINANSE/BIZNES ■ HANDLOWE ■ NAUKA ■ MOTORYZACJA ■ PRACA 1 ZDROWIE 1 USŁUGI 1 TURYSTYKA i BANK KWATER 1 ZWIERZĘTA 1 ROŚLINY, OGRODY MATRYMONIALNE 1 RÓŻNE 1 KOMUNIKATY ■ ŻYCZENIA /PODZIĘKOWANIA ■ GASTRONOMIA 1 ROLNICZE l TOWARZYSKIE AUTOPROMOCJA Nieruchomości LOKALE UŻYTKOWE - SPRZEDAM »AWIL0N Z DZIAŁKĄ 570 M2 CENTRUM POŁCZYNA SPRZEDAM >02742814 Handlowe MATERIAŁY BUDOWLANE Stropy i schody prefabrykowane. Tel. 668 465 291 Motoryzacja OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 ZATRUDNIĘ GLAZURNICY, wykończenia 510125131 PORTIERA zatrudni FASADA Słupsk ul. Bałtycka 10, tel. 695611007. Zdrowie ALKOHOLIZM esperal 602-773-762 Usługi AGD RTV FOTO NAPRAWA RTV, anteny, bezpłatny dojazd, tel. 888-032-998 PRALKI naprawa w domu, 603 775878 BUD0WLAN0-REM0NT0WE CYKLINOWANIE bezpyłowe 502302147 REMONTY Koszalin tel. 883-776-188. Komunikaty LIKWIDATOR Stowarzyszenia „Pokolenie dla Pokolenia" informuje o otwarciu postępowania likwidacyjnego na podstawie uchwały Walnego Zebrania Członków nr 2/2021 z dnia 29.12.2021 r. Ewentualne roszczenia prosimy zgłaszać w terminie 14 dni od ukazania się niniejszego ogłoszenia na adres poczty e-mail t.holowaty@gmail.com lub pod nr telefonu 508-394-671 ibo TWOJE DOMOWE BIURO OGŁOSZEŃ Ogłoszenia drobne w Twojej gazecie przez I nternetowe Biuro Ogłoszeń. Bez wychodzenia z domu. ibo.polskapress.pl 14 • INFORMATOR Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 21.11.2023 Bilety szybko znikają, a filharmonia już szykuje święta Bożego Narodzenia Anna Czerny-Marecka Pomorze Na końcówkę listopada Polska Filharmonia Sinfonia Baltica w Słupsku przygotowała dwa koncerty, a grudzień zacznie bajką i muzyczną zapowiedzią świąt Bożego Narodzenia. W ten piątek, 25 listopada, 0 godz. 19 Sinfonia Baltica zakończy III Festiwal Wojciecha Kilara wieczorem z muzyką filmową. Wykonane zostaną najsłynniejsze dzieła komponowane na potrzeby polskiego kina. W programie pojawią się tematy z popularnych filmów 1 seriali, m.in. „Czterej pancerni i pies", „Czterdziestolatek", „W pustyni i w puszczy" czy "Pianista". Nie zabraknie także kompozycji samego Wojciecha Kilara, jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów muzyki filmowej. Jest on autorem ścieżki dźwiękowej w wielu zagranicznych obrazach, jak chociażby „Dracula" (reż. F. F. Coppola), „Portret damy" (reż. J. Campion) czy „Dziewiąte wrota" (reż. R. Polański). Orkiestrę Polskiej Filharmonii Sinfonia Baltica im. Wojciecha Kilara poprowadzi Szymon Morus, zaś muzykom będzie towarzyszyć Aga Brenzak - wokalistka i aktorka scen muzycznych. Na ten filmowy koncert już prawie nie ma biletów, ale Ariel Ludwiczak poprowadzi koncert „Christmas Joy' warto zadzwonić i spytać, bo może ktoś zrezygnował z rezerwacji. Niewiele wolnych miejsc zostało na widowni także na koncert z nowego cyklu „Kultura Pomorza". Odbędzie się on 29 listopada, początek o godz. 19. Bilety 20 zł. Swoje umiejętności zaprezentują wybitny francuski pia- nista Pierre-Laurent Bouchar-lat oraz Baltic Neopolis Quartet w składzie: Emanuel Salvador - skrzypce, Joanna Rybak -skrzypce, Emilia Goch Salvador - altówka, Michał Bień - wiolonczela. Zabrzmią romantyczne arcydzieła muzyki kameralnej: Kwartet smyczkowy f-moll op. 80 Feliksa Men-delssohna-Bartholdy'ego oraz Kwintet fortepianowy op. 81 nr 2. Antonina Dvoraka. W niedzielę 3 grudnia o godzinie 12 całe rodziny zaproszone są na bajkę „Jaś i Małgosia". Bilety w cenie 25 zł dorośli i 20 zł dzieci. Wspaniały polski tekst autorstwa Jana Brzechwy ilustrowany przez trzy instrumenty dęte - flet (Joanna Antolak-Bie- lak), obój (Iwona Przybysław-ska) i trąbkę (Jakub Szynal) - jest ciekawą muzyczną przygodą dla dzieci i dorosłych. Dzieci nie będą wyłącznie słuchaczami -nauczą się również piosenki, którą na zakończenie wykonają wspólnie z muzykami. Z pewnością chętnie też zatańczą do rytmu utworu „La Cucara-cha". Nó i wreszcie będzie można pomyśleć o świętach, W piątek 8 grudnia, jak zwykle o godz. 19, Sinfonia Baltica proponuje koncert „Christmas Joy" (bilety: 80, 70 i 65 zł). - W atmosferę świąt wprowadzi państwa jedna z najciekawszych wokalistek młodego pokolenia, czyli znana z wielu telewizyjnych programów Karolina Leszko - zachęcają organizatorzy. - Podczas koncertu zabrzmią kolędy oraz najpiękniejsze piosenki o tematyce bożonarodzeniowej. Nie zabraknie amerykańskich standardów, swingu, muzyki w stylu gospel i latino, a przede wszystkim tradycyjnych polskich kolęd i pastorałek w ciekawych aranżacjach. Usłyszymy m.in. „Pierwszą Gwiazdę", „Oto 0 północy", „Przekażmy sobie znak pokoju", „Cichą noc" oraz „Mary, Did You Know?", „Ali 1 Want for Christmas Is You", „Santa Claus Is Coming to Town", „Please Come Home for Christmas", „Winter Wonder-land". ' O zimowy nastrój zadbają orkiestra Polskiej Filharmonii Sinfonia Baltica im. Wojciecha Kilara pod batutą Ariela Ludwi-czaka oraz sekcja rytmiczna (Artur Jurek - fortepian, organy Hammonda, Jarosław Stokowski - gitara basowa, Grzegorz Lewandowski - perkusja) i zaproszeni muzycy solowi (Ignacy Wendt - trąbka, Dariusz Herbasz - saksofon tenorowy). ©® POGODA Krzysztof Ścibor : Biuro Cah/us^ Wtorek Pogoda dla Pomorza 1BB Stan morza (Bft) Siła wiatru (Bft) Kierunek wiatru 2-3 1017hPa H Pogoda dla Polski 4* 25 km/h Nad Pomorze dociera łagodne i mniej wilgotne powietrze znad Atlantyku. W ciągu dnia zachmurzenie umiarkowane i duże, bez opadów. Temperatura max do 1:4°C. Wiatr płn.- i_ wsch., umiarkowany.||o W nocy rozpogodzenia i mroźno. Jutro będzie pogodnie i sucho. Temperatura max do 3:5°C. Wiatr umiarkowany z płn.-j wsch. Od czwartku! deszcz, silny wiatr, al pod koniec tygodnia] zrobi się zimowo. Darłowo 0 ELfEi Sławflo OBsS Ustka © SŁUPSK ł-eba 2Z3BSI Wtadys,aw0w0 -ifc® ; aasH$?»V' o ■ m H< ,, Wejherowo Lębork _ OEi 2JB33 Kai?uzy Świnoujście Mielno ©KOSZALIN Kołobrzeg Rewal Kościerzyna Miastko Gdans Połczyn-Zdroj Szczecinek Człuchów 20 km/h Drawsko SZCZECIN f~a—aimwwi 0 A.......JES Pomorskie Stargard Czwartek Piątek :■ Sobora N ied&eia Pon iedz. GDAŃSK $5cm >£25 cm ifcO cm j £ pogodnie ^ zachmurzenie umiarkowane przelotny deszcz przelotne deszcze i burza pochmurno jfŁp mżawka | ciągły deszcz ^""ciągły deszcz i burza przelotny śnieg «£•»» ciągły śnieg przelotny śnieg z deszczem ■,;*;» ciągły śnieg z deszczem mgla \J marznąca mgła ^śliska droga marznąca mżawka marznący deszcz zamieć śnieżna * opad gradu \ kierunek i prędkość wiatru ri9° temp. w dzień !S temp. w nocy 15° temp. wody grubość pokrywy śnieżnej 1011 hPa ciśnienie i tendencja »2? smog Gdańsk 1 ° 3 0 m Kraków 8 0 0 0 Lublin 1 ° -4 0 Olsztyn -1 0 0 0 Poznań 5 0 -1 0 # Toruń 3 ° 0 ° m Wrocław 8 0 -1 0 * Warszawa 0 0 -2 " # : Karpacz 7 0 -1° * ! Ustrzyki Dolne 7 u -0" i Zakopane i >£25 cm ifcO cm Musical o sierotce i jej krasnoludkach Małgorzata Klimczak Szczecin Opera na Zamku w Szczecinie zaprasza całe rodziny na musical dla dzieci „O krasnoludkach i sierotce Marysi" Janusza Stalmierskiego wg baśni Marii Konopnickiej. „Czy to bajka, czy nie bajka? Myślcie sobie, jak tam chcecie. A ja przecież wam powiadam: krasnoludki są na świecie" - pisała Maria Konopnicka. Jej baśń stała się dla całych generacji polskich dzieci podstawową lekturą będącą źródłem wiedzy 0 świecie i o wartościach, których należy przestrzegać w życiu. Na jej motywach powstał spektakl muzyczny dla najmłodszych, pełen tańca i piosenek. Wraz z tytułową Marysią 1 krasnoludkami dzieci przeniosą się w świat bajki z mora- łem, w której triumfują pracowitość, dobre uczynki i siła przyjaźni. Do Kryształowej Groty, lisiej nory i na spotkanie z Królową Tatrą zabiorą młodych widzów roztańczone i rozśpiewane krasnoludki, które pomagają ludziom dobrym i szlachetnym. Pokażą też, że pracowitość i zgoda pozwalają przenosić góry. To roztańczony i rozśpiewany spektakl, opowieść o tym, że dobre uczynki wracają do nas wtedy, kiedy tego potrzebujemy, że warto rozpoznawać dobro i zło. Muzykę do tego przedstawienia skomponował bardzo mocno związany ze Szczecinem Janusz Stalmierski. Spektakle na scenie Opery odbędą się w czwartek 23 listopada o godz. 10 i 13 oraz w piątek 24 listopada o godz. u. ©® Głos Dziennik Pomorza on/^*MTT && lfif Wtorek, 21.11.2023 OrUKI W 15 PIŁKA NOŻNA. POLSKA KADRA ZAKOŃCZY FATALNY ROK NIEWAŻNYM TOWARZYSKIM MECZEM Z ŁOTWĄ Zamiast walki będzie sparin Jakub Czapiewski redakcja@polskapress.pl Dziś towarzyski mecz Polska - Łotwa, czyli ostatni dla reprezentacji w2023 roku. W roku doprawdy bolesnym, bo naznaczonym brakiem awansu na Euro 2024, wpadkami w Ki-szyniowie i Tiranie, klęską rekordowo kosztownej kadencji Fernando Santosa, nieudaną misją ratunkową Michała Probierza, wreszcie kryzysem wizerunko-wym drużyny oraz fatalną formą jej lidera, Roberta Lewandowskiego. Reprezentacja Polski nie dała w tym roku prawie w ogóle powodów do radości. Nawet czerwcowe zwycięstwo nad Niemcami (dopiero drugie w bogatej historii) przeszło bez większego echa. Znacznie głośniej było za sprawą spektakularnych porażek: najpierw z Czechami w Pradze, potem z nieszczęsną Mołdawią, aż w końcu z Albanią. Bilans jest druzgocący. Oprócz Niemców w sparingu Polska ograła jeszcze tylko Wyspy Owcze w dwumeczu oraz szczęśliwie Albanię na PGE Narodowym w Warszawie. Pierwszy raz od 2008' roku nie wywalczyliśmy bezpośredniego awansu na Euro - i to mimo stale nadarzających się okazji, jak choćby ta w październiku, gdy po porażce Czechów w Tiranie wystarczyło pokonać u siebie Mołdawię, by w zeszły piątek dopełnić formalności, czyli wysłać właśnie Czechów do baraży. Zamiast tego to nam przyjdzie walczyć w marcu o jedno z trzech ostatnich miejsc na turniej w Niemczech. Nasza reprezentacja potrafiła roztrwonić dwubram-kową zaliczkę w Kiszyniowie z Mołdawią, stracić dwie bramki do trzeciej minuty w Pradze z Czechami, a nawet męczyć się z Wyspami Owczymi prawie do ostatniego kwadransa w Warszawie. Kryzys nie wziął się jed- Mecz towarzyski z niżej notowanym rywalem nie ma absolutnie żadnego znaczenia i z podobnego założenia zdają się wychodzić polscy kibice nak znikąd. Zmarnowaliśmy czas z Fernando Santosem, nie znaleźliśmy godnych następców dla Kamila Glika czy Grzegorza Krychowiaka, a bardzo słaby rok zaliczył Robert Lewandowski. Lider nie istniał w dwumeczu z Czechami ani z Albanią. Jedyne gole (trzy) strzelił Wyspom Owczym oraz Mołdawii. Tak naprawdę większy szum od każdego występu zrobił jego wywiad, gdy zwracał uwagę na brak osobowości w drużynie. Jakby tego wszystkiego było mało, rok skończymy meczem z Łotwą, który ani nie cieszy się szczególnym zainteresowaniem (kilkanaście tys. biletów wciąż jest w dystrybucji), ani nie poprawi atmosfery wokół reprezentacji. Obyśmy mieli lepsze nastroje 26 marca, gdy wybrzmi ostatni gwizdek w spodziewanym finale baraży. Ilu kibiców zasiądzie 21 listopada na PGE Narodowym? Jeszcze w sobotę wieczorem dostępnych było około 18 tys. biletów, informuje TVP Sport. Z całą pewnością więc na mecz z Łotyszami stadion w Warszawie nie przyjmie kompletu widzów. PZPN obniżył nawet ceny biletów na towarzyski mecz z Łotwą. Najtańsze bilety za bramkami kosztują 50 zł. Jak widać, nie wpływa to na zainteresowanie kibiców. Dodajmy, że najniższa frekwencja na meczu kadry na PGE Narodowym miała miejsce w 2015 roku. Wówczas Biało-Czerwoni grali z Gibraltarem (8:1). Mecz ze stadionu śledziło 27 763 kibiców. Słabo wyglądały także liczby z meczu Polska - Albania. Mecz z Łotwą do obejrzenia w TVP 1 i TYP Sport o 20.45. Świątek liderką światowego rankingu WTA roku to wielki sukces, ale stać go na miejsce w pierwszej piątce rankingu - mówi nam finalista Masters i czterokrotny ćwierćfinalista turniejów wiel-koszlemowych w grze pojedynczej. - Na pewno poprawił sferę mentalną, jest coraz bardziej odporny psychicznie, Iga Świątek jest dla niego pod tym względem wzorem. Ma najlepszy serwis w tourze. Jest najlepiej serwującym tenisistą od czasów Johna Isnera. Ma jeden z najlepszych backhen-dów, wolejów. Jest też w czołówce, jeśli chodzi o return. W szybkości poruszania się po korcie jest na takim poziomie jak Carlos Alcaraz, No-vak Djoković czy Alexander Zverev - dodaje Wojciech Fi-bak. Legenda tenisa uważa, że Polaka czekają w najbliższych latach kolejne sukcesy. Już w 2024 roku może pokusić się o znaczący awans w rankingu. W najnowszym opublikowanym rankingu ATP 268. miejsce zajmuje Daniel Michalski, który zaliczył spadek o pięć pozycji. O 13 pozycji niżej osunął się w zestawieniu Maks Kaśni-kowski. Zbigniew Czyż redakcja@polskapress.pl Folka rozpoczęła 78. tydzień w karierze na pierwszym miejscu. Raszynianka ma 245 punktów przewagi nad Białorusinką ArynąSabalenką. Iga Świątek pozostała liderką rankingu WTA w opublikowanym najnowszym zestawieniu. Polka rozpoczęła 78. tydzień w karierze na pierwszym miejscu. Świątek po długim i wyczerpującym sezonie wypoczywa aktualnie na wakacjach. Polka zakończyła sezon 2023 z 68 zwycięstwami i 6 tytułami. - Iga to fenomen, wielki talent i objawienie w polskim sporcie. W turnieju mistrzyń w Cancun udowodniła, że jest obecnie najlepsza na świecie, dosłownie wyszarpała Arynie Sabalence prowadzenie w rankingu. Sezon w jej wykonaniu był wspaniały. Gdyby kilka lat temu ktoś powiedział, że będziemy mieć taką tenisistkę, chyba wszyscy złapalibyśmy* się za głowę - mówi nam Wojciech Fibak. W zakończonym sezonie 22-letnia tenisistka urodzona w Warszawie była najlepiej za- Tenisistka urodzona w Warszawie była najlepiej zarabiającą zawodniczką sezonu rabiąjącą zawodniczką wśród kobiet, zainkasowała na korcie 9 857 686 dolarów. - Jest obecnie najsilniejsza pod względem mentalnym, zdecydowanie najszybsza, najbardziej zwrotna. Nikt inny nie operuje forhendem, back-hendem czy returnem tak jak ona. Uważam, że jest też naj- lepsza, jeśli chodzi o serwis. Tylko kilka tenisistek jest od niej lepszych w grze z woleja. Czasami niektórzy nie doceniają jej osiągnięć, bo przyzwyczaiła nas już do wygranych i rozpieściła. Wierzę, że Iga wraz z trenerem Tomaszem Wiktorowskim wprowadzą w przyszłym sezonie pewne korekty i będzie jeszcze lepsza - dodaje legenda tenisa. 24. miejsce w rankingu WTA zachowała Magda Li-nette. Nie zmieniła się także pozycja trzeciej polskiej rakiety wśród kobiet Magdaleny Fręch, która utrzymała 63. pozycję. Na 205. miejsce awansowała Katarzyna Kawa. 333. miejsce zajmuje Weronika Fałkowska, 357. Maja Chwalińska, 398. jest Martyna Kubka. W rankingu ATP Hubert Hurkacz zajmuje dziewiąte miejsce, najwyższe w karierze na zakończenie sezonu. Na prowadzeniu umocnił się Novak Djokovic. Serb w poniedziałek rozpoczął w sumie 400. tydzień na pozycji lidera. Djoković jest rekordzistą pod względem liczby tygodni spędzonych na pierwszym miejscu. Drugi w tym zestawieniu jest Szwajcar Roger Fe-derer, który liderem był przez 310 tygodni. Przewaga Serba nad drugim w rankingu Hiszpanem Carlosem Alcarazem wynosi. aż 2390 punktów. Trzeci jest Rosjanina Daniił Miedwiediew, a czwarty finalista z Turynu - Włoch Jannik Sinner. W 2023 foku Hubert Hurkacz wygrał trzy turnieje: w Metz, Miami i Delray Beach, dotarł też do półfinału wiel-koszlemowego Wimbledonu. Wojciech Fibak uważa, że wrocławianin mógł zrobić jeszcze więcej. - To nie był do końca taki sezon, jaki Hubert mógł sobie wymarzyć. W turniejach w hali w Azji zagrał fenomenalnie. 9. miejsce na koniec SPORT www.sportowy24.pl PIŁKA NOŻNA Kapitan Polak Zawodnik drugoligowej Kotwicy Kołobrzeg, Cezary Polak, rozegrał 90. minut w reprezentacji Polski do lat 21 w meczu z Czechami, w ramach turnieju Elitę League. Podopieczni Miłosza Stępińskiego zwyciężyli w Pardubicach 1:0 (0:0),.po golu Kacpra Śmiglewskiego. Polak był kapitanem zespołu. Po czterech meczach Biało-czerwoni zajmują 4. miejsce w 8-zespołowej grupie z dorobkiem 7 punktów. JAK Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 21.11.2023 PIŁKA NOŻNA Niedziela dla Pomorza W niedzielnym meczu 17. kolejki słupskiej okręgówki (ostatniej w 1. rundzie rozgrywek), Unison Machowino uległ u siebie Pomorzu Potęgowo 0:4. Po tej porażce gospodarze pozostali na 11. miejscu w tabeli z dorobkiem 20 punktów. Zwycięskie Pomorze nadal zajmuje 6. miejsce w tabeli, ale zrównało się z piątym Jantarem Ustka. Obie drużyny mają na koncie po 34 punkty. JAK Niepokonany Futsal Świecie lepszy od Team Lębork FUTSAL. Futsal Świecie wysoko pokonał Team Lębork w9.kolejceI ligi i pozostaje jedyną niepokonaną drużyną w grupie północnej. FUTSALŚWIECIE-TEAM LĘB0RK73 (3:0) Jakub Hapka 3 (13., 32., 37.), Mateusz Cyman (6.), Maksymilian Lewandowski (13.), Marcin Mrówczyński (31.), Jakub Wiśniewski (40.) - Pa-trycjusz Gaffke (24.), Tomasz Neubauer (35.), Szymon Marszałkowski (36.) Pierwsza połowa meczu rozgrywana była pod dyktando gospodarzy i przyniosła im trzybram-kowe prowadzenie. Także początek drugiej nie był udany. Gospodarze podwyższyli na 4:0. Dopiero wtedy konto lę-borczan otworzył Patrycjusz Gaffke. Podopieczni Wojciecha Pięty przebudzili się dopiero przy stanie 1:5. Trafienia Tomasza Ne-ubauerai Szymona Marszałkowskiego dały nadzieję na odwrócenie losów meczu. Niestety, manewr z wycofanym bramka- rzem nie przyniósł efektów. Za to dwa kolejne trafieniach dla gospodarzy, którzy ostatecznie zwyciężyli 7:3- Po tej wygranej Futsal Świecie został nowym liderem rozgrywek. Dotychczasowy, Red Devils Chojnice, stracił punkty w drugim meczu z rzędu, remisując na wyjeździe 4:4 z Futsa-lem Szczecin. Pomimo trzeciej porażki w sezonie, lęborczanie utrzymali trzecią lokatę w tabeli. 9. kolejka: Grinbud KS - TAFTonin 9:1, AZS UG - Dragon 5:3, Futsal Szczecin - Red Devils4:4, Wenecja - Futbalo 2:2, BAF Bonito - Automobile Torino4:8. I.Futsal Świecie 9 23 64-21 2.Red Devils Chojnice 9 22 45-24 3.Team Lębork 9 16 44-32 4.Futbalo Białystok 9 15 24-20 5.Futsal Szczecin 8 14 37-30 6.AZSUG Gdańsk 9 14 37-52 7.Grinbud KS Gniezno 8 11 38-35 8.LZS Dragon Bojano 9 10 35-34 9.Wenecja Pułtusk 9 9 32-40 lO.Automobile Torino Konin 9 9 35-50 11.BAF Bonito Białystok 8 6 24-47 12.TAF Toruń 9 1 22-52 (jak) (jak) Patrycjusz Gaffke (nr 91) strzelił gola na 3:5 Trzecie zwycięstwo słupskiego zespołu w Orlen Basket Lidze Michał Piątkowski michal.piatkowski@polskapress.pl KOSZYKÓWKA. Grupa Siedec-cy Czarni Słupsk zdecydowanie ^wygrała z WKS Śląsk Wrocław 7853. Na uwagę zasługuje fakt że goście zdobyli w pierwszej połowie tylko 13 punktów! GRUPA SIERLECCY CZARNI SŁUPSK-WKS ŚLĄSK WROCŁAW78:53 (265, 16:8.22:23,14:17) Czarni: Benas Griciunas 17, Macio Teague 13, Szymon Wójcik 13, Verners Kohs 10, Michał Michalak 8 (10 zb), Daniel Szymkiewicz 6, Micha-el Caffey 5, Bartosz Jankowski 2, Paweł Leoń-czyk 2, Jan Pluta 2, Igor Stolarz 0, Jakub Wasilewski 0. ŚląsItŁukasz Kolenda 13, Daniel Gołębiowski 11, Dusan Miletić 8, Hassani Gravett7, Mateusz Zębski 4, Aleksander Wiśniewski 3, Jakub Nizioł 2, Mikołaj Adamczak 2, Artsiom Parakhouski 2, Kendale McCullum 1. W ramach 9 kolejki Orlen Basket Ligi, Grupa Sierleccy Czarni Słupsk zagrała w słupskiej hali Gryfia z WKS Śląskiem Wrocław. Po ostatnich niepowodzeniach, słupski zespół za wszelką cenę chciał wygrać ten mecz. Każdy spodziewał się trudnej przeprawy. Początek meczu był pod dyktando gospodarzy. Twarda obrona i bardzo dobra skuteczność spowodowała, że Czarni nie pozwolili zespołowi z Dolnego Śląska na zbyt wiele. Ich główny atut, czyli gra pod koszem był zniwelowany praktycznie do zera. Pierwsza Benas Griciunas w drugim z kolei meczu był najskuteczniejszym zawodnikiem Czarnych. W meczu ze Śląskiem do 17 punktów dołożył 9 zbiórek połowa zakończyła się wirnikiem 42:13! Trzeba przyznać, że tak mała zdobycz gości w pierwszej połowie przejdzie do historii, jako jedna z najniższych. Druga połowa była również pod ciągłą kontrolą Czarnych. Pomimo lepszej gry Śląska, udało się bez problemów dowieść zwycięstwo do końca. Koszykarzom słupskiego zespołu nie brakowało w tym meczu charakteru, walki o każdą piłkę czy też konsekwencji w działaniu. Było to trzecie zwycięstwo słupskiego zespołu w Orlen Basket Lidze. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Benas Griciunas, zdobywca 17 punktów i 9 zbiórek. W zespole gości wyróżnił się Łukasz Kolenda, który zanotował 13 punktów i 5 asyst. 9. kolejka: Polski CukierStart Lublin - Krajowa Grupa Spożywca Arka Gdynia 98:88 (22:23, 27:20,23:20,26:25), Dziki Warszawa - King Szczecin 75:84 (22:17,18:24,16:22,19:21), Amva Twarde Pierniki Toruń - Trefl Sopot 69:80 (19:22,13:18,19:22,18:18), Tauron GTK Gliwice -PGE Spójnia Stargard 76:74 (19:23,21:15,18:22, 18:14), Enea Stelmet Zastał Zielona Góra - Anwil Włocławek73:83 (22:31,19:20,17:15,15:17), Legia Warszawa - Muszynianka Domelo Sokół Łańcut 87:78 (15:19,29:20,23:15,20:24), Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski - MKS Dąbrowa Górnicza 103:102(25:23,23:27,26:19, l.Anwil Włocławek 20:25, d. 9:8). 8 16 720-625 2.Polski Cukier Start Lublin 9 16 826-800 3.King Szczecin 9 15 831-744 4.PGE Spójnia Stargard 9 15 742-700 5.Arged BM Stal Ostrów 9 14 722-675 6.Legia Warszawa 9 14 705-674 7.Trefl Sopot 9 14 731-721 8.MKS Dąbrowa Górnicza 8 13 804-750 9.Dziki Warszawa 9 13 723-745 lO.Sląsk Wrocław 9 13 675-717 II.Tauron GTK Gliwice 9 12 758-796 12.Arriva Twarde Pierniki 9 12 698-741 B.Grupa Sierleccy Czarni 8 11 623-672 14.Domelo Sokół Łańcut 9 11 723-781 15.Enea Stelmet Zastał 9 11 723-800 16.Kr.Gr.5poż. Arka Gdynia 8 10 650-713 103:102(25:23,23:27,26:19, l.Anwil Włocławek 20:25, d. 9:8). 8 16 720-625 (wsp. jak) (wsp. jak) Szkoła Mistrzostwa Sportowego zaprasza młodych piłkarzy Magdalena Olechnowicz magdalena.olechnowicz@gp24.pl PIŁKA NOŻNA. Uczniowie szkół podstawowych mogą spędzić 24 godziny w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Stupsku. Na miłośników gry w piłkę nożną czeka mnóstwo atrakcji Kolejna edycja akcji „24 godziny z SMS" odbędzie się już 24 i 25 listopada (piątek-so-bota). Młodzi piłkarze (uczniowie z klas V, VI, VII i VIII szkół podstawowych) wezmą udział w treningach, spotkają się z dietetykiem oraz z psychologiem sportowym. W programie będą też zajęcia z taktyki piłki nożnej oraz gry i zabawy integracyjne. Oczywiście odbędzie się prawdziwy turniej piłki nożnej. Dzieci i młodzież wraz z opiekunami przygotują wspólnie posiłki. Będzie też czas na lekcje, ale z przymrużeniem oka. Organizatorzy przygotują seans filmów o tematyce sportowej. Dodatkowo na młodych zawodników czekają spotkanie-niespodzianka Zajęcia na boisku będą jednymi z wielu przygotowanych przez organizatorów „24 godzin z SMS" z piłkarzem, turniej FIFA oraz qiuz sportowy. Dzieci i młodzież uczestniczący w akcji „24 godziny z SMS" powinni mieć ze sobą dwie zmiany odzieży sportowej do treningu piłkarskiego zarówno na boisku, jak i na hali sportowej: t-shirty, spodenki, dres, buty piłkarskie i buty halowe. Dodatkowo należy spakować kosmetyki, ręcznik, piżamę i lekarstwa, jeśli dziecko takie zażywa. Zajęcia rozpoczynają się w piątek, 24 listopada, o godz. 9, a kończą w sobotę, 25 listo- pada, o godz. 9. Rodzice lub opiekunowie powinni dowieźć dzieci do siedziby szkoły przy ul. Koszalińskiej 9. Tam również będzie je można odebrać po zakończeniu zajęć. Co ważne, rodzic lub opiekun musi przedstawić pisemną zgodę na uczestnictwo dziecka w akcji. Organizatorzy - Szkoła Mistrzostwa Sportowego - zapewniają całodobową opiekę wraz z wyżywieniem. Zapisy i szczegóły dotyczące akcji u trenera Tadeusza Żakiety, nr tel. 604-148-161.