k. dziś • Justyna Święty-Ersetic: To nie jest tak, że wszystkie spijamy sobie z dzióbków str. 16 • Dawid Kubacki po problemach rodzinnych wrócił do skakania w wielkim stylu. str. 14 • Polskie siatkarki świetnie prezentują się w Lidze Narodów str. 17 Głos Słupsk. Po kilku poślizgach lada dzień ruszy system wypożyczania roweru miejskiego str. 5 Pomorza Poniedziałek 3.07.2023 Nr 152 (5004) Nakład: 7.430 egz. SŁUPSK Akt oskarżenia przeciwko byłej dyrektorce PGM wpłynął do sądu str. 4 Kraj. Bez opłat nie tylko odcinki A2 i A4. Za darmow będzie można przejechać także odcinkiem autostrady Ai str. 9 Słupsk. Wystawa „Humań" w Bałtyckiej , Galerii Sztuki www.gp24.pl Cena 4,20 zł (w tym 8% VAT) Współczesnej Str. 18 Region. W Łebie uruchomiono centrum informacji o morskich farmach wiatrowych str. 6 Nr ISSN 0137-9526 Nr indeksu 348-570 9 770137"952015 Ptasia grypa w powiecie bytowskim W Lipnicy i Studzienicach znaleziono martwe mewy. Stwierdzono, że ptaki były zarażone ptasią grypą str. 4 Konflikt. Rosjanie wycofują wojska z części regionów Ukrainy. Powód? Zacięte walki w Bachmucie str. 9 ŚWINOUJŚCIE PRZEGAPISZ JEDEN ZJAZD I COFNIESZ SIĘ W CZASIE Ludzie jadą i pytają: gdzie jest ten tunel? •rffrrrpr Katarzyna Świerczyńska Świnoujście Komunikacyjny armagedon? Nie nastał. Ruch w weekend odbywał się płynnie, ale przez brak czytelnego oznakowania większość turystów gubi się na rondzie w Łuno-wie i zamiast do tunelu, jedzie na przeprawę karsiborską. Od piątku Świnoujście ma swój wymarzony tunel pod Świną. Wielkie święto trwało cały dzień, aby o 20.15 przeprawą mogły przejechać pierwsze auta. Pojechaliśmy do Świnoujścia w sobotę, aby sprawdzić, jak funkcjonuje miasto w nowej rzeczywistości. -Jest dobrze, nie ma korków, jest spokój, cieszymy się z tunelu - mówili nam miejscowi taksówkarze. Ale nie wszystko było idealnie. - A gdzie jest ten tunel? - pyta zdziwiony kierowca auta na dolnośląskich numerach, podjeżdżając pod prom. Nie jest jedyny. Przy przeprawie promowej pojawiają się kolejni. - Którędy do tunelu? - dopytują. Od soboty promy Karsibory, który do tej pory były jedyną możliwością dla przyjezdnych, aby dostać się na wyspę Uznam, kursują co godzinę. Kiedy odpłynął prom o godzinie 11 (część kierowców skorzystała^ przeprawy), tylko w ciągu kwadransa naliczyliśmy kilkadziesiąt aut, które omyłkowo pojechały na prom. Problemem jest nieczytelnie oznakowane rondo w Łunowie. Wprawdzie wcześniej są duże znaki, ale to stare tablice prowizorycznie przystosowane do nowych warunków. Tylko na jednej z nich jest informacja o tunelu, ale jak mówią kierowcy, nieczytelna. Główną informacją na znaku, która rzuca się w oczy kierowcy, jest ta o przeprawie karsiborskiej. Ta, że do Centrum prowadzi tunel, znajduje się na samym dole i jest najmniejsza. -Była informacja? Nie widziałem. Na rondzie powinna być - mówili zaskoczeni kierowcy. Kiedy już wjeżdżają na rondo, owszem, mają oznaczone zjazdy. Tyle że trzeba znać świnoujskie realia, aby wiedzieć, którędy do tunelu, bo przy zjeździe w jego kierunku można się dowiedzieć jedynie tyle, że dojedziemy tędy na Warszów oraz do terminalu promowego do Szwecji i Danii. To nie są jedyne problemy. Bo o ile miasto przygotowało się na otwarcie tunelu, tworząc między innymi dogodne parkingi, to kierowca wjeżdżający do miasta po prostu musi o nich wiedzieć. Dokończenie str. 3, fotoreportaż str. 2 Ruch w tunelu byłby z pewnością większy, gdyby oznakowanie na dojeździe było dokładniejsze Zamów prenumeratę Głos Pomorza Głos Koszaliński Głos Szczeciński (S>94 3401114 bok.prenumerata@polskapress.pl prenumerata.gp24.pl 0110711288 DRUGA STRONA Jutro w naszej gazecie Strefa Biznesu • Bank Gospodarstwa Krajowego wspiera polską gospodarkę. I robi to bardzo konkretnie. Bo czyż 335 miliardów złotych to nie konkret? Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.07.2023 autopromocja Świnoujście wersja 2.0 Oddanie tunelu pod Świną porównać można ze zniesieniem murów miejskich w średniowiecznych miastach. Najbardziej na północny zachód wysunięte polskie miasto jest już zupełnie otwarte. Do piątku, żeby dostać się tam od strony reszty kraju, trzeba było skorzystać z przeprawy promowej. Coś, co było atrakcją dla turystów, dla mieszkańców było udręką. Teraz ten czas już się skończył. Inauguracja działalności przeprawy pod Świną miała dwojaki charakter. Najpierw było bardzo uroczyście. W tunelu zgromadzili się oficjele, były przemówienia i wielkie słowa. Potem było już bardziej na luzie, kiedy VIP-y zaszyły się w namiocie, a pod nurt Świny najpierw wbiegli biegacze, a potem wjechali rowerzyści. Na końcu w tunelu pojawiły się turystyczne ciuchcie. To pomysł prezydenta Świnoujścia, kiedy okazało się, że nie uda się zorganizować spaceru dla mieszkańców. Jednak wiadomo, tunel to przede wszystkim rzecz dla kierowców. Oni musieli czekać aż do godziny 20, kiedy to w blasku zachodzącego słońca mogli wjechać pod Świnę. Okazało się szybko, że dziwnych pomysłów nie brakuje. swtti .................. " ul. Pitiika ^nica Karsibór Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.07.2023 WYDARZENIA Jeśli jedziesz do Świnoujścia, to wiedz, że to już inne miasto Katarzyna Świerczyńska Świnoujście Otwarcie tunelu oznacza zmiany zarówno dla turystów, jak i mieszkańców. Są nowe linie autobusowe jeżdżące przez tunel, a kierowcy mogą korzystać z miejskich parkingów. Przeprawa Warszów, czyli popularne promy Bieliki, do 14 lipca funkcjonuje w dotychczasowym rozkładzie, czyli co 20 minut. Później promy będą odpływały co pół godziny. To opcja na przedostanie się przez Świnę dla pieszych i rowerzystów. Na Bieliki można też wjechać autem - są teraz dostępne także dla kierowców spoza Świnoujścia. Promy Karsibór, które do tej pory stanowiły jedyną możliwość przeprawy, obecnie kursują między 8 a 16.30 i w teorii przewożą jedynie pojazdy zaprzęgowe i transporty towarów niebezpiecznych, które przez tunel jechać nie mogą. W teorii, bo w praktyce część kierowców nadaj korzysta z tej przeprawy. Do dyspozyq'i świnoujścian i tu- TUNNEL iS OPEN CITY ŚWINOUJŚCIE WELCOMES Tablica informacyjna mówi wszystko. Świnoujście wita turystów, ale wymaga też atencji, bo sporo się zmieniło rystów są cztery linie autobusowe, które jadą przez tunel. To linie A, B, 5T i TT. Osoby, które przyjeżdżają do Świnoujścia pociągiem, mogą przeprawić się na wyspę Uznam, korzystając z promu Bielik, albo wsiąść do jednego z autobusów na węźle przesiadkowym znajdującym się tuż przy dworcu. Kierowcy mają do wyboru kilka możliwości. Po pierwsze, aby dostać się do dzielnicy uzdrowiskowej i centrum Świnoujścia, wcale nie trzeba przejeżdżać tunelem. Miasto przygotowało duży parking P+R obok dworca kolejowego - zmieści się na nim 120 aut i 5 autokarów. To parking darmowy przez 16 godzin. Można tu zostawić auto i skorzystać bezpłatnie z komunikacji autobusowej lub promu (użytkownikowi przysługuje bilet na darmowe przejazdy komunikacją miejską w czasie par- kowania dla maksymalnie. 5 osób podróżujących wspólnie). Jeśli kierowca decyduje się wjechać tunelem na wyspę Uznam, ma do dyspozycji - jak wylicza miasto - ponad 5 tysięcy miejsc parkingowych. To m.in. dziesięć Miejskich Parkingów Niestrzeżonych. Postój na nich jest płatny. Godzina kosztuje 4 zł, a dobowy bilet 20 zł. Wybierając bilet dobowy, otrzymuje się dodatkowo zniżkę 50 proc. na przejazdy autobusami dla 5 osób. W weekend po otwarciu tunelu na wszystkich tych parkingach można było bez problemu znaleźć wolne miejsca. Pierwszy usytuowany za tunelem (po stronie wyspy Uznam) parking znajduje się przy ul. Steyera. Jeśli kierowca zdecyduje się tu zostawić samochód, może łatwo dostać się w okolice plaży, korzystając z jeżdżących tędy autobusów (linie A i B). Pełna lista parkingów i szczegółowe informacje dotyczące rozkładów jazdy komunikacji autobusowej oraz wszystkie cenniki znajdują się na stronie ka.swinoujscie.pl. Ludzie jadą na prom i zagubieni w końcu pytają: To gdzie jest ten tunel? dokończenie ze str. 1 Znajdujący się najbliżej wyjazdu z tunelu na wyspie Uznam parking przy ulicy Steyera pomieści 140 aut i 4 autokary. W sobotnie południe stało tam kilka samochodów. Po wyjeździe z tunelu nie ma żadnej informacji o tym, że taki parking jest. Przy parkingu są przystanki autobusów, którymi można wygodnie dojechać do dzielnicy uzdrowiskowej. Informacja kuleje także przy promach Bielikach. Choć te zabierają obecnie wszystkie auta, na dojeździe do nich wciąż jest stary znak informujący, że to przeprawa tylko dla mieszkańców Świnoujścia. -Pływamy prawie na pusto. Rowerzyści i piesi są jak dawniej, ale samochodów dosłownie po kilka - mówi jeden z mężczyzn obsługujących przeprawę. Znajdujący się przy dworcu PKP bezpłatny parking P+R też świeci pustkami. Jadący do kurortu turysta musi wcześniej wiedzieć o takiej możliwości, bo ze znaków przed zjazdem w kierunku tunelu się o niej nie dowie. Nie ma więc szans, aby podjął decyzję o zostawieniu auta na Wolinie i skorzystaniu z Bielika lub komunikacji autobusowej. Po otwarciu przeprawy drogowej pod Świną nie obyło się też bez nieodpowiedzialnych zachowań. Zdarzyli się kierowcy, którzy mimo zakazu zawracali w tunelu czy zatrzymywali się, byli też piesi i rowerzyści, którzy próbowali przez tunel się przedostać. W sobotę 0 rozwagę apelował w mediach społecznościowych prezydent Janusz Żmurkiewicz, przypominając, że tunel jest całą dobę monitorowany, a wszystkie naruszenia przepisów będą zgłaszane do odpowiednich służb. W sobotę w autobusach nie było tłoku, a wiele osób, które zdecydowały się na przejazd jedną z tunelowych linii, zrobiło to z ciekawości i chęci zobaczenia na własne oczy nowej inwestycji. Pasażerowie autobusów w tunelu robili zdjęcia 1 kręcili filmy. - Obiecałam dzieciom, to jedziemy - mówiła jedna z kobiet w linii A. Wakacyjne połączenie Warszawy . . . 2s.ę>azow«e z Trójmiastem 11 Zapraszam wszystkich mieszkańców Pomorza do korzystania z pociągu „Słoneczny" i „Słoneczny - BIS". Pociągi zestawione są klimatyzowanych wagonów piętrowych, dzięki czemu podróż minie w komfortowych warunkach. Bilety na przejazdy są do nabycia w bardzo atrakcyjnych cenach, ponadto w cenie biletu podróżny może zabrać rower lub psa. Zachęcam do podróży! Serdecznie zapraszam Państwa na letni wypoczynek do Ustki. Zarówno sam kurort, jaki i jego okolice to wiele możliwości i atrakcji turystycznych dla rodzin z dziećmi, osób starszych oraz miłośników aktywnej turystyki. Nadmorski klimat i malownicze krajobrazy będą wspaniałymi wspomnieniami z wakacji. Do zobaczenia w powiecie słupskim! Pociąg „Słoneczny" do czas przejazdu do do Trójmiasta w3h Dariusz Grajda Członek Zarządu, Koleje Mazowieckie Bilet uczniowski doTrójmiasta do Pociąg „Słoneczny - BIS" do Trójmiasta kursuje w weekendy i święta czas przejazdu doTrójmiasta ok. 3 h Bilet studencki doTrójmiasta do Bilet normalny doTrójmiasta Rozkład jazdy dostępny na www.sloneczny.mazowieckie.com.pl Paweł Lisowski Starosta Słupski 4 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.07.2023 Była prezes PGM stanie przed sądem Bogumiła Rzeczkowska Słupsk Sprawa śmiertelnie zaczadzonej 13-letniej Nikoli Sen-dek ze Słupska trafiła do sądu. Prokuratura Okręgowa w Słupsku oskarżyła Ewę W., byłą prezes słupskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej o umyślnie narażenie zdrowia i życia całej rodziny mieszkającej w mieszkaniu komunalnym. - Prokuratura Okręgowa w Słupsku skierowała do Sądu Rejonowego w Słupsku akt oskarżenia przeciwko 64-letniej Ewie W. w związku z umyślnym narażeniem na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - informuje Paweł Wnuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku. - Wniesione przeciwko tej osobie oskarżenie wiąże się ze śmiercią 13-letniej Nikoli, która w lutym 2020 roku podczas kąpieli zatruła się tlenkiem węgla w mieszkaniu komunalnym położonym w Słupsku przy ulicy Rybackiej. Zarzuty, jakie zostały przedstawione Ewie W, dotyczą narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu zarówno Nikoli S., jak i jej rodziców poprzez zatrucie tlenkiem węgla. O sprawie tragicznej śmierci Nikoli podczas kąpieli w wannie w walentynki 2020 roku pisaliśmy wielokrotnie. Postępowanie przygotowawcze najpierw było umarzane, ale po zażaleniach wciąż wracało na biurko prokuratora. Ostatecznie zakończyło się aktem oskarżenia. - Ewa W. została oskarżona o to, że jako ówczesna prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej w Słupsku zawarła z rodzicami Nikoli S. umowę najmu lokalu mieszkalnego, w którym wcześniej - niezgodnie z warunkami dotyczą-cymi kubatury łazienki - nieustalona osoba w nieustalonym czasie samowolnie zainstalowała gazowy przepływowy podgrzewacz wody z otwartą komorą spalania - mówi prokurator Paweł Wnuk. - Ponadto Ewa W. jako prezes nie podjęła żadnych działań mających na celu demontaż wyżej wymienionego urządzenia lub montaż w mieszkaniu odpowiedniej wentylacji w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci dziewczynki, ale właśnie je umorzono. Dlatego, że po uzyskaniu ostatniej opinii biegłych wszczęto śledztwo o narażenie zdrowia i życia. Bartosz Fieducik zapowiada, że zaskarży do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku decyzję o umorzeniu pierwotnego postępowania. Za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi wyższa kara, bo do pięciu lat więzienia. - Będę też składał wniosek do sądu rejonowego, by zwrócił się do sądu apelacyjnego 0 to, by przekazał sprawę do rozpoznania sądowi okręgowemu, jako sądowi pierwszej instancji ze względu na szczególną wagę i zawiłość tej sprawy - dodaje mecenas Bartosz Fieducik. Przypomnijmy też, że do Sądu Okręgowego trafił pozew cywilny z żądaniem zadośćuczynienia od miasta Słupsk 1 Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej za doznaną krzywdę po śmierci osoby najbliższej w kwocie 700 tysięcy złotych. Dla rodziców Nikoli -po 250 tysięcy, a brata i babci po 100 tysięcy złotych. ©® krzywdzonej rodziny. - Jednak będę dążyć do tego, by oskarżona odpowiadała nie tylko za narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu całej rodziny, ale również za nieumyślne spowodowanie śmierci, ponieważ skutkiem tego niebezpieczeństwa, naktóre została narażonaNikola, była jej śmierć. Adwokat dodaje, że najpierw postępowanie było prowadzone Nikola w chwili śmierci miał pozwalającej na odprowadzenie spalin na zewnątrz. Ewa W. przesłuchana w charakterze podejrzanej nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej przestępstwa. Odmówiła składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. - Oskarżenie Ewy W. możliwe było po tym,jakwkwietniu tego roku do akt sprawy została dołączona kompleksowa opinia biegłych ze Szkoły Głównej Służby Pożarnictwa w Warszawie z za- 113 lat kresu pożarnictwa i kominiarstwa - dodaje prokurator Paweł Wnuk. Ewa W. dotychczas nie była karana sądownie. Za popełnienie zarzucanego przestępstwa będzie jej teraz groziła kara do trzech lat pozbawienia wolności. - Jestem usatysfakcjonowany decyzją prokuratury o skierowaniu aktu oskarżenia przeciwko pani prezes -mówi adwokat Bartosz Fieducik, pełnomocnik po- W okolieaeh Bytowa znaleziono martwe mewy. Były zarażone ptasią grypą Sylwia Lis Region W Lipnicy oraz Studzieniach w powiecie bytowskim stwierdzono ogniska ptasiej grypy. Już potwierdzono, że ponad 20 martwych mew śmieszek chorowało na wysoce zjadliwą chorobę ptaków. Za chwilę wprowadzone zostaną wytyczne. Najważniejsze: rolnicy muszą trzymać ptactwo w zamknięciu. W niebezpieczeństwie są też koty. Kilka dni temu kobieta, która łódką dopłynęła do jednej z wysp na jeziorze Wiejskim w gminie Lipnica znalazła martwe mewy śmieszki. O niepokojących znalezisku poinformowano Powiatowego Lekarza Weterynarii oraz straż pożarną. - Pomogliśmy służbom weterynaryjnym w przedstaniu się na wyspę. Strażacy jak i lekarz ubrani byli w kombinezony ochronne - mówi Fryderyk Mach, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Bytowie. Na wyspie znaleziono 20 martwych mew śmieszek. Ptaki zebrano, a próbki wy- słano do Państwowego Instytut Weterynaryjnego w Puławach, które zajmuję się ustalaniem przyczyny śmierci ptaków. - Instytut potwierdził obecność wirusa H5N1, czyli tak zwanej ptasiej grypy - mówi Anna Burlińska, Powiatowy Lekarz Weterynarii z siedzibą w Miastku. I dodaje, że kolejne ognisko ptasiej grypy odkryto w Studzienicach. Tam również znaleziono martwą mewę zarażoną tym samym wirusem. Powiatowy Lekarz Weterynarii przygotował stosowne rozporządzenie, które trafi do wojewody i zacznie obowiązywać lada dzień. To oznaczać będzie, że gminy Lipnica i Studzienice zostaną objęte strefą zagrożoną wysoce zjadliwą chorobą ptaków - ptasią grypą. Dokument nakładać będzie szereg nakazów i zakazów. - Najważniejszy zapis dotyczy izolacji drobiu od dzikich ptaków - wyjaśnia Anna Burlińska. - Teraz już wiemy, że na terenie powiatu mamy wirusa i musimy zrobić wszystko, aby się nie rozprzestrzenił i nie dostał do hodowli. W rozporządzeniu Powiatowego Lekarza Weterynarii czytamy m. in., że wstrefie objętej zakażeniem nakazuje się utrzymywanie drobiu w odosobnieniu, w kurnikach lub innych zamkniętych obiektach lub innym miejscu w gospodarstwie, w sposób uniemożliwiający kontakt z drobiem lub innymi ptakami utrzymywanymi w innych gospodarstwach Jeśli stwierdzone zostaną padłe ptaki, to należy je niezwłocznie usunąć, a następnie niezwłocznie oczyścić miejsca przebywania drobiu oraz miejsc przechowywania i przetwarzania padłego drobiu. W strefie zagrożenia ptasią grypą należy stosować środki bezpieczeństwa biologicznego przez osoby wchodzące oraz wychodzące z gospodarstwa, w którym utrzymywany jest drób, w szczególności odkażanie rąk i obuwia. Należy wyłożyć maty dezynfekcyjne przed wejściami do budynków inwentarskich i wyjściami z tych budynków. Ponadto trzeba prowadzić wykaz osób wchodzących do gospodarstwa lub z niego wychodzących. Organizowanie targów, wystaw, pokazów lub konkursów, gdzie są gromadzone drób lub inne ptaki jest zakazane. Ostatnio pojawiły się informacje, że ptasią grypą mogą za- kazić się również koty. Stwier-dzo kilka takich przypadków w Polsce. Kilka dni temu komunikat w tej sprawie opublikował Główny Lekarz Weterynarii. Z niego wynika, że właściciele kotów powinni być ostrożni. - Do Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach do 28 czerwca wpłynęły ogółem 33 próbki pochodzące od kotów z Gdańska, Gdyni, Poznania, Lublina, Pruszcza Gdańskiego, Nowego Dworu Mazowieckiego, Bydgoszczy, Wrocławia i okolic Zamościa -napisano wkomunikacie. - Wyniki dodatnie uzyskano w 15 z 19 już przebadanych próbek. Wszystkie wyniki dodatnie wskazują na materiał genetyczny wirusa grypy H5N1 i pochodzą z Gdańska, Gdyni, Pruszcza Gdańskiego, Lublina, Bydgoszczy i Poznania. Dodatkowo, w jednej ze zbadanych próbek przez zespół naukowców z wydziału medycyny weterynaryjnej SGGW, pochodzącej z Warszawy, stwierdzono wynik dodatni w kierunku grypy H5N1, co oznacza 16 potwierdzonych ognisk ptasiej grypy u kotów w kraju. ©® Wyrazy szczerego i głębokiego współczucia Pani Marlenie Nowickiej z powodu śmierci Siostry składają Zarząd, Związki Zawodowe i Pracownicy ENGIE EC Słupsk Spółka z 0.0. Wyrazy serdecznego współczucia Rodzinie z powodu śmierci Małgosi Hajko składają dyrektorzy powiatowych placówek oświatowych Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Damnicy z żalem żegna Koleżankę Małgorzatę Hajko naszego Dyrektora, Nauczyciela, Przyjaciela Córce oraz Mężowi składamy serdeczne wyrazy współczucia Dyrekcja, Grono Pedagogiczne oraz cała Społeczność SOS W w Damnicy Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.07.2023 WYDARZENIA • 5 Po kilku poślizgach lada dzień mają ruszyć rowery miejskie Wojciech Lesner Słupsk Początek lipca to realny termin uruchomienia w Słupsku roweru miejskiego. Na ulice miasta wyjedzie łącznie sto jednośladów, funkcjonować będzie dwadzieścia miejsc postoju. Początkowo na miejskie rowery mieszkańcy Słupska mieli wsiąść już w kwietniu. Później uruchomienie usługi zapowiedziano na maj - i tego terminu nie udało się dotrzymać. Jak informowały wówczas włądze miasta, powodem tego było odwołanie się jednej z firm biorącej udział w przetargu na rower miejski do Krajowej Izby Odwoławczej. Przedsiębiorstwo, które nie otrzymało tego zlecenia, zrobiło to po tym, kiedy miasto odmówiło mu wglądu do dokumentacji przetargowej konkurenta. To opóźniło całą procedurę uruchomienia systemu. Prezydent Słupska Krystyna Danilecka-Wojewódzka, zapowiedziała na ostatniej Słupski Rower Miejski po ra systemem zajmowała się sj konferencji prasowej, że mieszkańcy będą mogli wypożyczać miejskie rowery na początku lipca. - Termin 5 lipca nie powinien być zagrożony, jesteśmy w tej chwili na etapie dopinania umowy z operatorem. Rower miejski będzie bardziej przyjazny - zarówno sam pojazd, jak i aplikacja służąca do wypożyczenia, którą przygotowuje zwycięzca przetargu - powiedziała prezydent. pierwszy uruchomiono w 2< •łka Geovelo ze Szczecina Oprócz aplikacji operator przygotuje też specjalną stronę internetową. Dla posiadaczy Słupskiej Karty Mieszkańca pierwsze 20 minut jazdy ma być darmowe. Pierwsza rozpoczęta godzina po darmowym okresie ma kosztować złotówkę, a druga dwa złote. Trzecia i każda kolejna godzina jazdy wyniesie już cztery złote. Za pozostawienie roweweru poza wyznaczoną strefą postoju użytkownikowi zostanie roku. Przez dwa lata naliczona opłata pięciu złotych. Za funkcjonowanie przez kolejne dwa lata systemu roweru miejskiego, Słupsk zapłaci ponad 650 tys. złotych. W dwóch poprzednich sezonach (2021 i 2022 rok), zarządzaniem systemem słupskiego roweru miejskiego zajmowała się spółka Geovelo ze Szczecina. Wówczas każde rozpoczęte pół godziny jazdy kosztowało użytkowników 1,5 zł. autopromocja Głos Pomorza Wtorek się liczy gp24.pl l|p Słupsk Prezydent Miasta Słupska informuje, że na tablicach ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Słupsku, Plac Zwycięstwa 3 (II piętro p. 213-224) został wywieszony wykaz nieruchomości stanowiących własność Miasta Słupska, przeznaczonych do: * sprzedaży w trybie bezprzetargowym: • działki nr 196/1 w obr. nr 0010 przy ul. Juliana Przybosia, • działki nr 196/9 w obr. nr 0010 przy ul. Juliana Przybosia, • działki nr 948/4 w obr. nr 0010 przy ul. Ignacego Daszyńskiego, • samodzielnego lokalu mieszkalnego nr 2 przy ul. Leśnej 9, • samodzielnego lokalu mieszkalnego nr 1 przy ul. Szczecińskiej 31, • samodzielnego lokalu mieszkalnego nr 2 przy ul. Szczecińskiej 31, * sprzedaży w formie przetargu ustnego nieograniczonego: • samodzielnego lokalu mieszkalnego nr 8 przy ul. Ludwika Solskiego 2, * oddania w użyczenie: • działki nr 7/8 w obr. nr 0002 przy ul. Sportowej, * oddania w dzierżawę w trybie bezprzetargowym: • działki nr 36/2 w obr. nr 0006 przy ul. Zamiejskiej, • działki nr 211 w obr. nr 0001 przy ul. św. Klary z Asyżu, • działki nr 494/1 w obr. nr 0006 przy ul. Wojska Polskiego, • działki nr 214/13 w obr. nr 0006 przy ul. Mikołaja Kopernika, • działki nr 134/57 w obr. nr 0018 przy ul. Józefa Sułkowskiego, • działki nr 623/8 w obr. nr 0006 przy ul. Stefana Starzyńskiego, • działki nr 862/13 w obr. nr 0006 przy ul. Marii Konopnickiej 12, • działki nr 134/6 w obr. nr 0013 przy ul. Ignacego Łukasiewicza, • działki nr 244/3 w obr. nr 0006 przy ul. Józefa Poniatowskiego, • działki nr 699/27 o pow. 60 m2 w obr. nr 0018 przy ul. Dębowej, • działki nr 245/2 w obr. nr 0006 przy ul. Stanisława Małachowskiego, • działki nr 294/21 w obr. nr 0006 przy ul. Stanisława Małachowskiego, • działki nr 1310 o pow. 20 m2 w obr. nr 0009 przy ul. Zygmunta Augusta, • działki nr 1310 o pow. 40 m2 w obr. nr 0009 przy ul. Zygmunta Augusta, • działki nr 699/10 i działki nr 699/27 o pow 260 m2 w obr. nr 0018 przy ul. Dębowej, • działki nr 88/17 i działki nr 88/18 w obr. nr 0010 przy ul. Legionów Polskich oraz działki nr 60/1 w obr. nr 0010 przy ul. Jarosława Iwaszkiewicza 8. materiał informacyjny kongresu 590 Za nami 8. edycja Kongresu 590! W tle wojna w Ukrainie, szeroko pojęte bezpieczeństwo oraz potrzeba jedności krajów demokratycznych. W tym roku Kongres 590 rozgrywał się na czterech scenach, obejmował 10 obszarów tematycznych, dwa międzynarodowe fora gospodarcze oraz 50 paneli z udziałem wielu wybitnych ekspertów z kraju i zagranicy. Wydarzenie zostało objęte Patronatem Honorowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda podczas inauguracji powiedział, że „Kongres przyczynia się do promocji polskich przedsiębiorstw i myśli technologicznej. Chcę dziś podziękować państwu za cenny wkład w budowanie patriotyzmu gospodarczego naszej wolnej Rzeczypospolitej". - Hasło tegorocznego kongresu - „Przestrzenie wolności" - wskazuje na wartości i zadania, przed jakimi stajemy w najważniejszych dziedzinach, które będą przedmiotem tegorocznych paneli - powiedział prezydent. W tym kontekście szczególnie mocno wybrzmiało wystąpienie Andersa Fo-gha Rasmussena, byłego Sekretarza Generalnego NATO, który jasno stwierdził, że Ukraina już dawno powinna zostać członkiem NATO. - Często słyszę, że nie możemy dać Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa, które przynależą członkom NATO. Takie myślenie jest ekstremalnie niebezpiecznie. Jeżeli uzależnimy przyjęcie Ukrainy do Sojuszu od zaprzestania działań wojennych, damy Pu-tinowi powód, żeby nigdy ich nie zakończył - stwierdził. - To. że nie daliśmy Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa, zachęciło Putina do agresji na ten kraj. Teraz nadszedł czas, żeby pomóc Ukrainie znaleźć bezpieczne miejsce. Jej członkostwo w NATO jest nieuniknione. Do wojny w Ukrainie odniósł się także generał Sir Richard Shirreff, były zastępca Naczelnego Dowódcy Sił Sojuszniczych NATO w Europie. Brytyjski wojskowy już w 2017 roku przewidział agresję Rosji na naszego wschodniego sąsiada. - Putin postrzega NATO jako bezpośrednie zagrożenia dla Rosji. Chce usunąć USA z Europy; a rozpad ZSRR uważa za największą katastrofę XX wieku - powiedział Sir Shirreff. - Gdybyśmy bardziej słuchali Polaków i Bałtów, być może uniknęlibyśmy wojny. Słowa Putina zostały potwierdzone przez jego czyny - dodał. Gościem pierwszego dnia obrad Kongresu 590 był Prezes Rady Ministrów Rzeczpospolitej Polskiej Mateusz Morawiecki. - O jakiej Polsce marzymy, co chcemy osiągnąć? O tym będziemy dyskutować podczas tegorocznego Kon- gresu - powiedział Mateusz Morawiecki. - Niech ten Kongres 590 będzie inspiracją w stawianiu trudnych pytań dotyczących rozwoju gospodarki oraz znajdowania na nie odpowiedzi. Jednym z nich było pytanie o bezpieczeństwo energetyczne Polski - w jakim stopniu Polska poradziła sobie z wyzwaniami związanymi z koniecznością szybkiego odejścia od rosyjskich dostaw surowców energetycznych i czy można powiedzieć, że zbudowano trwałe podstawy naszej niezależności? Eksperci zgodzili się, że paradoksalnie, agresja Putina przyspieszyła proces uniezależniania się od rosyjskich surowców. Bo chociaż ostatnie lata były dla Polski wyjątkowo trudne, szczególnie w tym właśnie kontekście, to Polska zdała ten egzamin celująco. Wojciech Majewski, Prezes Kongresu 590, krótko podsumował 8. edycję wydarzenia: - Najważniejszymi tematami, o których tu się mówiło, były obronność, energetyka i przestrzeń wolności. To rzeczy, które do tej pory funkcjonowały jako aksjomaty i które trzeba na nowo zdefiniować. Wynika to oczywiście z sytuacji na świecie - wojny i przemian geopolitycznych - powiedział. Wszystkie panele i wystąpienia można oglądać na kanale You Tube Kongresu 590. GWIA2DY WIECZORU! WARTO ZOBACZYĆ: Średniowieczne obwarowania miejskie z basztami ♦ Sanktuarium św, Jakuba Ap. ♦ Go rycki zamek krzyżacki Ulica Staromiejska ze stylowymi kamienicami ♦ Bulwar nad rzeką Łeba Paulina Wawrzyniak, pierwsza kobieta oficer w Morskiej Służbie Poszukiwania i Ratownictwa SAR, rozpoczęła służbę na statku ratowniczym m/s Sztorm. reklama 0010852372 ifjpf] Nadleśnictwo Łupawa OGŁOSZENIE o chęci zakupu lasów lub gruntów do zalesienia. Nadleśnictwo Łupawa informuje, że jest zainteresowane zakupem lasów lub gruntów przeznaczonych do zalesienia. Nabycie może być zrealizowane w oparciu o art. 37 ustawy o lasach (D.U.2022. 672) Zasięg administracyjny Nadleśnictwa Łupawa, dostępny pod adresem: https://www.bdl.lasy.gov.pl/portal/mapy Szczegółowe ogłoszenie dostępne na stronie internetowej https://lupawa.szczecinek.lasy.gov.pl/ kontakt z Nadleśnictwem Łupawa: telefon 59 846 35 46; e-mail: lupawa@szczecinek.lasy.gov.pl pracownik merytoryczny: Elżbieta Łabenda, e-mail: elzbieta. labenda@szczecinek.lasy.gov.pl Nadleśniczy M. Miloch reklama 6 • MOŻE NASZE MORZE Poniedziałek, 3.07.2023 bimy - zapewnia Bjom Ivar Ber-gemo, dyrektor Projektów Bałtyk Hi HI w Eąuinor. - Obejmuje to informacje na temat budowy tych farm, ale też na temat fazy eksploatacji, która będzie obejmowała około 25 lat. Zapraszamy wszystkich tych, którzy wspierają energetykę wiatrową, ale także sceptyków. Ze wszystkimi chętnie porozmawiamy. Uczestnicy spotkania przypomnieli także, że Łeba szykuje się do budowy portu serwisowego, który razem z bazami będzie obsługiwał Morskie Farmy Wiatrowe. Burmistrz Łeby Andrzej Strzechmiński wyraził nadzieję, że inwestycja zmieni Łebę, ale jednocześnie zostanie zachowany jej turystyczny charakter. - Jestem dumny, że Eąuinor i Polenergia rzuciła kotwicę w Łebie - mówi Strzechmiński. -Mam nadzieję, że ta kotwica będzie trzymała te firmy w Łebie bardzo długo, bo Łeba i jej samorząd jest jednym z liderów zrównoważonego rozwoju. Rozbudowa portu została tak zaprojektowana, że on nie zmieni swojego oblicza. Zmieni się tylko możliwość lokalizowania kolejnych baz serwisowych. Istota tego portu i jego wielkość zostanie utrzymana. Burmistrz podkreślił, że dla Łeby i jej mieszkańców to olbrzymia szansa. - Pojawi się więcej miejsc pracy. Tę szansę musimy wszyscy wykorzystać. Baza turystyczna będzie się dalej rozwijała. Będzie możliwość znalezienia dla wielu młodych ludzi dobrze płatnej pracy - uważa Strzechmiński. Ma w tym pomóc Branżowe Centrum Umiejętności, powstające w Lęborku przy Powiatowym Centrum Edukacji, które będzie szkoliło kadry dla Morskich Farm Wiatrowych. Kazimierz Kleina, senator RP i mieszkaniec Łeby, podkreślił że projekt budowy farm wiatrowych na Bałtyku wspiera od początku, dlatego nie krył radości, że po latach ta inwestycja nabiera konkretnych kształtów. Dodał przy tym, że skala przedsięwzięcia jest ogromna. Z trzech Morskich Farm Wiatrowych Bałtyk I, Bałtyk II i Bałtyk III popłynie energia o mocy 3 GW do 4 min gospodarstw domowych. Pierwszy prąd z najbardziej zaawansowanych farm wiatrowych Bałtyk I i Bałtyk II o łącznej mocy 1,44 GW zasili polski system energetyczny w 2027 roku. Farmy zlokalizowane będą na wysokości Łeby w odległości od 22 km do ponad 80 km od linii brzegowej. ©® 0010703950 BOBKIE DNI JAKUMM - 21-Buka!® SŁUŻBY RATOWNICZE Firmy budujące farmy wiatrowe zakotwiczyły w Łebie Robert Gębuś teba Eąuinor i Polenergia uruchomiło wŁebie pierwsze wkra-ju centrum informacji o mor-skich formach wiatrowych. Eąuinor z Polenergią wybudują w pobliżu Łeby farmy wiatrowe Bałtyk I,H i ffl. - Cieszymy się, że Łeba wychodzi na kolebkę wielkoskalo-wej energetyki w Polsce - mówi Michał Kołodziejczyk, prezes zarządu Eąuinoru Polska. - Tutaj powstaje baza serwisowa, która przez kilkadziesiąt lat będzie służyła do obsługi naszych farm wiatrowych. Powstaną nowe miejsca pracy. W samej bazie będzie ich około 80-100, pośrednich będzie dużo więcej. Prezes Eąuinoru podkreślił, że firma stawia na edukację i będzie potrzebowała nowych kadr, dlatego już rozpoczęła współpracę ze szkołami zawodowymi w regionie a także z Muzeum Archeologii Podwodnej i Rybołówstwa w Łebie, gdzie powstanie wystawa poświęcona Morskiej Energetyce Wiatrowej. Centrum Informacyjne przy ul. Kościuszki 88 ma ułatwić komunikację z miejscową społecznością. - Mam nadzieję, że będzie takim centrum dialogu z lokalną społecznością, ale też turystami - podkreślił Michał Kołodziejczyk i dodał, że Eąuinor stał się aktywnym uczestnikiem życia miasta: w ubiegłym roku wziął udział w Święcie Łeby, a przed dwoma tygodniami zdecydował się na wsparcie Łebskiego Klubu Żeglarskiego w ramach projektu „Heroes of Tomorrow". Centrum informacyjne to kolejny krok, który ma pomóc odwiedzającym nie tylko w znalezieniu informacji o elektrowniach wiatrowych na morzu, ale także w znalezieniu pracy. - Zachęcamy do dialogu, do pytań o to, w jaki sposób morska energetyka wiatrowa przyczyni się do transformacji energetycznej, do pytań dotyczących miejsc pracy, które będą tworzone w porcie i bazie serwisowej - podpowiada Michał Kołodziejczyk. - Centrum będzie otwarte kilka dni w tygodniu, w tym w weekendy. Jeśli będzie duże zainteresowanie, to wzmocnimy kadry, żeby każdy mógł się dowiedzieć jak najwięcej o naszej inwestycji -dodaje. - Tutaj będzie można dowiedzieć się więcej o tym, co ro- wynierzLębork.pł Wybierz Lębork! Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.07.2023 ARTYKUŁ REKLAMOWY • Terapeutyczne zimno w maści pomaga usunąć ból każdego pochodzenia Pierwsza na świecie zielarska krioterapia jako wsparcie dla stawów, mięśni i kręgosłupa Rozdajemy ZA DARM01000 opakowań!1 Rekomendacja ekspertów MedicReporters (■§•) MedicReporters \ Wsparcie dla obolałych kolan, łokci, bioder oraz korzonków rwących na zmianę pogody. I Pomoc w bólu po wypadkach, zabiegach i kontuzjach. Tak mówią o tej chłodzącej maści specjaliści i dodają: „już niedługo możesz zmniejszyć kłucie, łamanie i pieczenie w ciele. To doskonałe połączenie leczniczych właściwości krioterapii oraz ziół". Odbierz fenomenalną maść na kręgosłup i mięśnie już za O zł!* Możesz za darmo wesprzeć układ ruchu Chcesz wreszcie bez bólu chodzić, schylać się i wstawać z fotela? Wybierać się na piesze wycieczki bez obaw, że możesz z nich nie wrócić? Z przyjemnością chodzić na zakupy i na pocztę, bez rwania w kolanach i kręgosłupie? Odwiedzać bliskich i znajomych bez obaw, że akurat wtedy dopadnie Cię drętwienie kończyn? fChłodząca maść -4 * każdego postawi na jak nogi" - zapewnia Adrien Moreau, francuski ekspert ds. ortopedii. „Już od 1. użycia koi podrażnienia i uwalnia od zesztywnienia stawów. Daje ulgę od bolesnych przykurczy i obrzęków. Znieczula miejscowo w krótkim czasie i pomaga zniwelować stany zapalne. Twój wiek nie jest problemem. Nie ma też znaczenia, od jak dawna trapią Cię dolegliwości ruchowe. Ta maść działa doskonale na świeże stłuczenia, złamania i oparzenia. Jest równie rewelacyjna na wieloletnie zwyrodnienia stawów" - dodaje Moreau. Specjalistyczna maść jest już udostępniona do użytku prywatnego. Dzięki staraniom wspaniałych specjalistów i ekspertów teraz masz ją dosłownie na wyciągnięcie ręki. Chcesz wypróbować maść chłodząco-kojącą GRATIS* i bez wychodzenia z domu? Maść, która pomaga zmniejszyć ból zimnem, tylko teraz jest rozdawana ZA DARMO!* Zadzwoń pod numer telefonu podany na dole strony i odbierz jedno ze 1000 opakowań w gratisowej puli. „Ten genialny środek jako pierwszy łączy w sobie aż 2 przełomowe osiągnięcia. Są to krioterapia i ziołolecznictwo" - wyjaśnia Moreau. Krioterapia, czyli leczenie zimnem, była stosowana już przez starożytnych Egipcjan. O skuteczności krioterapii zaświadczają najważniejsze naukowe instytucje, specjaliści i eksperci. W naszej maści efekt chłodzenia znieczula obolałe miejsca i relaksuje napięte mięśnie. Do tego ekstrakty roślinne wysokiej jakości już od 1. posmarowania > mogą zmniejszać dyskomfort, opuchliznę, zaczerwienienia > działają antyreu-matycznie >• wzmacniają mięśnie, stawy oraz kości> i przywracają im elastyczność. Z tą maścią codziennie średnio 199/200 osób wraca do pełnej aktywności ruchowej. „W naszym środowisku jesteśmy zdania, że ta maść jest w stanie pomóc każdemu, niezależnie od wieku oraz zaawansowania problemów ze stawami" - mówi Moreau. Ekspresowe zmniejszenie bólu Już 3,5 miliona osób z całej Europy dzięki tej maści zmniejszyło łamanie i trzeszczenie w stawach, rwanie w plecach oraz wrażenie „ołowianych nóg" pod koniec dnia. A rezultaty długofalowe są wprost imponujące! Regularne stosowanie maści uwalnia od drętwienia, To nie jest błąd drukarski! ROZDAJEMY 1000 OPAKOWAŃ MAŚCI GRATIS* Dlaczego tak wiele osób ją poleca? Chłodząca maść jest: Br SKUTECZNA I BEZPIECZNA Br NIE WYZIĘBIA CAŁEGO CIAŁA Br WYGODNA W UŻYCIU 5? NIE OBCIĄŻA ORGANIZMU & WYSTARCZA NA 568 STOSOWAŃ i 1 O Produkt jest kosmetykiem niedowładów i przykurczy. Aż 86% użytkowników zaświadcza, że teraz z przyjemnością chodzą na długie spacery. Sprawność bez kosztów jedyna taka okazja! Oświadczenie Adriena Moreau: „stworzyliśmy metodę, która czerpie wszystko co najlepsze z krioterapii oraz ziołolecznictwa. Ma ona postać wygodnej w stosowaniu maści, która wspiera redukcję bólu kości, mięśni i stawów. Dlaczego rozdajemy tak przełomowy preparat ZA DARMO?* Nie jesteśmy instytucją charytatywną. Wiemy, że efekty stosowania naszej maści wzbudzą zachwyt i już wkrótce zrobi się o niej głośno również w tej części Europy. A wtedy zaleją nas zamówienia. Jest to więc jedyna tak dobra okazja, by wypróbować tę maść na naprawdę korzystnych warunkach. Potem na pewno będzie dużo droższa" Chcesz zyskać szansę na redukcję bólu i odzyskanie sprawności GRATIS? Zadzwoń pod poniższy numer! Twoja recepta na zdrowie Chłodząca maść pomoże Ci: a Zmniejszyć ból i łamanie & Ograniczyć ataki podagry & Zwiększyć ruchomość stawów w 90% & Wzmocnić mięśnie, ścięgna i kości Zmniejszyć mrowienie i skurcze „Szkoda, źe nie tmmysiili jej 30 lat temu** Z początku się tej maści bałam. Myślałam, że będzie mi po niej zimno. Jednak maść chłodzi tylko tam, gdzie się posmarujesz i to tak przyjemnie. Użyłam jej na biodro, które doskwierało mi od 30 lat! Ból zmniejszył się błyskawicznie. Nie odczuwam już dyskomfortu, a ruch znów sprawia mi przyjemność. Zofia, 60 lat, Sopot ipWBWj fjfglp mm m u Iii |1 Produkt jest kosmetykiem 8 POLSKA i ŚWIAT WATYKAN Papież Franciszek podczas spotkania z wiernymi w niedzielę w Watykanie zachęcił do tego, by niestrudzenie modlili się 0 pokój, zwłaszcza za naród ukraiński. W rozważaniach przed modlitwą Anioł Pański powiedział, że chrześcijanin nie wierzy w przesądy i horoskopy. Franciszek podkreślił: „Chrześcijanin nie wierzy w przesądy, takie jak czary, karty, horoskopy 1 podobne rzeczy". Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.07.2023 99 Nie zapominajmy o innych wojnach, niestety, często zapomnianych, o licznych konfliktach i starciach papież Franciszek KROTKO kwestia migrantów głównym tematem dla polityków CIĘCINA Lokatorzy wrócili do domów Nie ulatnia się już spod ziemi gaz, który został uwolniony z podziemnej niecki podczas odwiertu w Cięcinie na Żywiecczyźnie. Ponad 90 osób mieszkających w strefie zagrożonej wybuchem wróciło do domów. - Wtej chwili wycieku gazu już nie ma. Właściciel firmy, która dokonywała odwiertu w Cięcinie, uszczelnił otwór ciekłym cementem. Wszyscy ewakuowani wrócili do swoich domów - oznajmił rzecznik żywieckiej straży pożarnej mł. kpt. Tomasz Koło- dziej. Na podziemną nieckę gazu, który zaczął się ulatniać na powierzchnię, natrafiono w sobotę przed południem podczas odwiertu pod geotermię. Znajdowała się ona około 80 m pod ziemią. Głównym składnikiem mieszanki był metan. Jej stężenie sytuowało się pomiędzy dolną i górną granicą wybu-chowości. Strażacy ze strefy zagrożenia wybuchem ewakuowali 93 mieszkańców 19 domów. oprać. WS|PAP KLIMAT Karolina Wrońska Warszawa Okazuje się, że Donald Tusk przeżył kolejną przemianę duchową, że on jest teraz zaciekłym przeciwnikiem jakiejkolwiek imigracji do Polski - mówił w Spale prezes PiS Jarosław Kaczyński Kaczyński ocenił, że polska polityka osiągnęła nowy poziom. „Kłamstwo w kampanii naszych przeciwników szalało już od miesięcy, a w gruncie rzeczy od lat, ale dzisiaj mamy coś zupełnie nowego" - powiedział. Wskazał, że o godz. 8 rano w niedzielę został opublikowany twitterowy wpis przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, „w którym okazuje się, że przeżył on w nocy, bo chyba w nocy, kolejną przemianę duchową, głęboką". Donald Tusk zamieścił w sieci nagranie, w którym odniósł się do kwestii polityki migracyjnej. „Oglądamy wstrząśnięci sceny z brutalnych zamieszek we Francji - i właśnie teraz Kaczyński przygotowuje dokument, dzięki któremu do Polski przyjedzie jeszcze więcej obywateli z państw, takich jak - cytuję - Arabia Saudyjska, Indie, Islamska Republika Iranu, Katar, Emiraty Arabskie, Nigeria czy Islamska Republika Pakistanu" - mówił na nagraniu Tusk. „Kaczyński już w zeszłym roku ściągnął z takich państw ponad 130 tysięcy obywateli - 50 razy więcej niż w 2015 roku. Te wizy będzie można dostawać łatwo i szybko, i będą je rozdzielać zewnętrzne firmy, bo tak dużo jest zamówień" - stwierdził lider PO. Do nagrania Tuska odniósł się we wpisie na Twitterze wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. Najnowsze badania, w których zastosowano modele matematyczne, wykazały zmniejszanie się pokrywy śnieżnej w wielu częściach półkuli północnej w ciągu ostatniego półwiecza. Pokrywa śnieżna odgrywa ważną rolę zarówno w globalnej równowadze termicznej, jak i w rozkładzie lokalnych temperatur. Według MSWiA podawana liczba ok. 130 tysięcy migrantów jest niewłaściwie interpretowana „Dokładnie tak, jak mówiłem wczoraj. Błyskawicznie się to potwierdza. Jest pozwolenie z Niemiec - PO będzie teraz udawać, że jest przeciw nielegalnej migracji. Oczywiście tylko na kampanię. Niemieccy politycy EPL już przyznali, że to ustalone - jeśli PO wygra, natychmiast da zgodę na reloka-cję" - napisał, nawiązując do swojej sobotniej wypowiedzi dla Polskiego Radia 24. Do podawanych przez Donalda Tuska liczb nawiązał natomiast w ubiegłym tygodniu wiceszef MSWiA Bartosz Gródecki. Zaznaczał, że podawana przez Tuska liczba ok. 130 tys. migrantów jest niewłaściwie interpretowana, „co prowadzi do fałszywych wniosków". Chodzi o to, że samo zezwolenie na pracę, nie uprawnia jeszcze do wjazdu i pobytu w Polsce. Gródecki przekonywał, że faktyczna liczba osób, które wjechały do Polski w sposób bezpieczny, zweryfikowany, którym została wydana wiza uprawniająca do wjazdu czasowego do Polski, jest wielokrotnie niższa. Tłumaczył też, że liczba tych wiz wydanych w 2022 r. jest odpowiedzią na zapotrzebowanie polskiego rynku pracy, przede wszystkim rolnictwa. Posłanka Joanna Scheu-ring-Wielgus z Lewicy oświadczyła, że jest „zszokowana" wystąpieniem lidera PO. „Wystarczyłoby zamiast Donalda Tuska wstawić tam polityka Konfederacji i to byłby przekaz Konfederacji. Ta pierwsza część jest dla mnie szokująca, bo ona jest rasistowska" - podkreśliła. Z kolei poseł Stanisław Tyszka z Konfederacji przypomniał, że jako przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk był zwolennikiem przyjmowania przez Polskę kwot "uchodźców w 2015 roku, a w okresie kryzysu imigracyj-nego na granicy polsko-białoruskiej politycy Platformy Obywatelskiej „biegali na granicy, chcąc wpuścić imigrantów". Jednocześnie, jego zdaniem, Prawo i Sprawiedliwość jest „partią masowej i niekontrolowanej imigracji". PAP akcja charytatywna 0110843334 zabieramy dzieci na wakacje! TAURON Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.07.2023 POLSKA I ŚWIAT • 9 Darmowe autostrady. Bez opłat nie tylko odcinki A2 A4 Rosjanie wycofują wojska z części regionów Ukrainy Oprać. Lidia Lemaniak Komunikacja Mateusz Morawiecki ogłosił, że oprócz uwzględnionych w przyjętej ustawie odcinków A2 i A4, za darmo w weekendy będzie można przejechać takie odcinkiem autostrady Al „45 dni temu obiecaliśmy Polakom bezpłatne autostrady państwowe. Zapowiadaliśmy także, że postaramy się w kolejnej kadencji doprowadzić do bezpłatności pozostałych autostrad" - napisał na Twitte-rze premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu podkreślił, że od l lipca bezpłatne będą oba odcinki autostrad zarządzanych przez państwo. Jednocześnie poinformował we wpisie, że w weekendy, już od soboty, autostrada Al od Torunia do Pruszcza Gdańskiego także będzie bezpłatna, żeby „Polacy mogli bez opłat, bezpiecznie i swobodnie dotrzeć na wypoczynek nad polskie morze" - dodał. Zawieszenie poboru opłat na tym odcinku Al obowiązuje od północy z 30 czerwca na 1 lipca, do poniedziałku 3 lipca 2023 roku do godziny 12:00. Takie same zasady mają obowiązywać w kolejne weekendy lipca i sierpnia od godziny 12.00 w piątki do godziny 12:00 w poniedziałki, a także w pierwszy weekend września. Wyjątkiem będzie długi weekend sierpniowy. Wtedy bezpłatne przejazdy będą obowiązywały od godz. 12:00 wpią-tek 11 sierpnia do środy 16 sierpnia do godz. 12:00. Zniesienie opłat za przejazd dla samochodów osobowych na autostradach państwowych, a w przyszłości także na prywatnych, ogłosił w połowie maja wicepremier i prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas kongresu Prawa i Sprawiedliwości „Programowy Ul". Sejm uchwalił przepisy wtej kwestii pod koniec maja, a 21 czerwca została ustawa została przyjęta przez Senat bez poprawek. Prezydent podpisał ustawę 23 czerwca. Premier Morawiecki: Polacy będą mogli bez opłat bezpiecznie i swobodnie dotrzeć na wypoczynek nad polskie morze Zgodnie z nowymi regulacjami od 1 lipca 2023 roku nie trzeba będzie płacić za przejazd pojazdem lekkim po autostradach zarządzanych przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad czyli A2 Konin-Strykowi A4 Wrocław - Sośnica. Zwolnienie z opłat dotyczy użytkowników samochodów osobowych, motocykli oraz zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekracząją-cej 3,5 tony. Karolina Wrońska Wojna na Ukrainie Operacje ukraińskiego wojska wokół Bachimitu wob-wodziedonieckim mogą być zagrożeniem dla rosyjskiego dowództwawobwodziecher-sońskimorazługańskim. Siły rosyjskie w odpowiedzi prawdopodobnie wycofują swoje wojska z innych regionów Ukrainy i przerzucają je na ten odcinek - informuje w. swoim raporcie amerykański Instytutu Badań nad Wojną (ISW). „Jeżeli wysłane już do Bachmutu rosyjskie posiłki nie wystarczą do utrzymania zdobyczy osiągniętych w tym rejonie, rosyjskie dowództwo może stanąć przed trudnym wyborem: czy zaryzykować stworzenie niezabezpieczonych punktów w obwodzie chersońskim i ługańskim, czy rozpoczynać wycofywanie wojsk z południowej Ukrainy" - oceniają analitycy ISW. Zdaniem dowództwa ukraińskiego Bachmut oferuje siłom rosyjskim większą wartość propagandową niż militarną i stąd rosyjskie dowództwo może koncentrować elitarne siły w tym rejonie, by zachować propagandowe zwycięstwo wynikające ze zdobycia miasta 21 maja. ISW zwraca uwagę na fakt, że rosyjscy urzędnicy wyrażali zadowolenie z powodu poko- Zdaniem ukraińskiego dowództwa Bachmut oferuje siłom rosyjskim większą wartość propagandową niż militarną, dlatego koncentrują tam swoje elitarne siły nania około 70 ukraińskich obrońców na wschodnim przęśle położonego w pobliżu Chersonia mostu Antonow-skiego nad Dnieprem, tak jakby było to wielkim zwycięstwem. „Przesadne zadowolenie Rosjan z powodu pokonania niewielkiego ukraińskiego desantu sugeruje, że rosyjskie dowództwo wojskowe autentycznie obawia się ukraińskiego ataku na obwód chersoński na wschodnim brzegu Dniepru lub desperacko pragnie propagandowego zwycięstwa po buncie Grupy Wagnera, lub jedno i drugie" - przekonują amerykańscy eksperci. Tymczasem ponad rok od zakończenia krwawej, rosyjskiej okupacji, do Buczy pod Kijowem powraca życie kulturalne. W sobotę wieczorem, pod patronatem m.in. ambasady RP, odbył się tam Według amerykańskich ekspertów Rosjanie desperacko pragną zwycięstwa po wybuchu buntu Grupy Wagnera koncert-reąuiem „Zjednoczeni dla zwycięstwa", poświęcony pamięci ofiar rosyjskich zbrodni. Ambasador Polski przybył na koncert wraz z ambasadorem Mołdawii Valeriu Chive-rim oraz ambasadorem Litwy Valdemarasem Sarapinasem. Na scenie wystąpili: polska śpiewaczka, solistka Teatru Muzycznego w Lublinie Paulina Janczaruk, mołdawska śpiewaczka Anastasia Leno oraz litewski śpiewak i poseł Sejmu w Wilnie Vytautas Ju-ozapaitis. Buczą była okupowana przez 33 dni. reklama - 0010843107 ORGANIZATORZY: PATRONAT: PARTNERZY: ORGANIZATORZY: Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa SEjM WfWmWUSTf} WISICIFJ Parlamentarny Zespół ds. Rozwoju i Wsparcia Przedsiębiorstw PATRONAT: ROBERT TELUS MINISTER ROLNICTWA I ROZWOJU WSI MINISTER MAŁGORZATA GOLINSKA POSEŁ NA SEJM RP LESZEK DOBRZYŃSKI PARTNERZY: A Zachodniopomorski Oddział Regionalny Kationy fundu*? OchwiySraitowBtei 5 gospodami wodnej Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa 10 • ZBLIŻENIA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.07.2023 Nie taki padalec straszny jak go malują Grzegorz Tabasz Jak sądzę, padalec jest bardziej pospolity, niż się powszechnie wydaje. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że bardzo pospolity Przy tak skrytym trybie życia uchodzą uwadze ludzi, co ma swoje dobre strony. Niedawno przekładałem kamienne płyty ułożone na ścieżce. Trafiłem na trzy dorodne padalce Ocieplenie klimatu sprzyja gadom. Zmiennocieplne gatunki generalnie mają się znakomicie w cieple. Im bardziej temperatura otoczenia rośnie, tym więcej gatunków można spotkać. W Skandynawii, i to tylko na południu, jest ich niewiele. Południe Europy jest bardziej w gady bogate, zaś tropiki to ich królestwo. U nas mają się tak sobie. Ledwo dziewięć gatunków, z czego połowa jest rzadka lub skrajnie rzadka. Winne jest zlodowacenie i zimna pora roku. Dopiero dwanaście tysięcy lat temu półtora kilometrowej grubości skorupa lodu óparta o łuk Karpat ostatecznie stopniała. Gady z wolna przybywały ze wschodu i zachodu. Co do cyklicznej zimy, to wszystkie nasze węże i jaszczurki muszą zapadać w hibernację, co utrudnia ewentualnym nowym przybyszom z południa aklimatyza-cję. Podsumowanie wypada tak: cztery gatunki węży, jeden żółw i cztery jaszczurki. Tylko lub biorąc pod uwagę przyrodnicze okoliczności, aż tyle. Pozwolę sobie opowiedzieć o najbardziej lubianych (czy może bardziej najbardziej tolerowanych) jaszczurkach. Generalnie gady mają ciężkie życie, zaś najgorzej ma się jednaz jaszczurek zwana padalcem. Już mówię, dlaczego. Wszystkie nasze jaszczurki są małe i płochliwe. Wystarczy ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i odbiorę, tel. 607 703 135. USŁUGI HYDRAULICZNE, tel. 607 703 135. SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w big bagach, 607 703 135. zgubić nogi, by sytuacja uległa diametralnej i drastycznej zmianie. Jaszczurka zmienia się w węża. Zaś każdy wąż to jadowita gadzina. W domyśle żmija. Ma rozdwojony język, żadnych kończyn i pełza jak wąż. Reszta jest prosta. Albo paniczna ucieczka człowieka na widok groźnego zwierzaka, albo zabójczy atak w samoobronie. To standardowe reakcje naszych rodaków na widok węży. Nic to, że powolny padalec ma grube, walcowate ciało. Tępo zakończony pysk i takiż sam koniec ogona. Wreszcie głowa nie jest oddzielona od ciała, a na grzbiecie nie widać słynnej zygzakowatej pręgi Kaina jaką noszą żmije. Są też oczy z okrągłą źrenicą, ale któż by patrzył gadowi w oczy. Sporo złego wyrządziły media epatujące opowieściami o jadowitych wężach, z których wszystkie groźne dla człowieka występują w tropikach. Chociaż z tym też różnie bywa. Kiedyś zapytałem znajomego Australijczyka, czy spotkał najbardziej jadowitego węża świata, czyli tajpana. Wystawił oczy i choć mieszka na farmie, to żadnych węży na oczy nie widział. Cóż tu powiedzieć o grozie ze spotkania z padalcem? Dobry tydzień temu znalazłem zwierzaka w ogrodzie znajomych. Wyszedł na łowy wieczorową porą. Byli niesamowicie zbulwersowani wężem w ogrodzie, gdzie wszystko było idealnie zaplanowane. Awansowałem na bohatera, Herkulesa prawie, co to węże gołą dłonią chwyta.Po-tem wylazł ze mnie nauczyciel i odbiłem lekcję biologii. Chyba przekonałem właścicieli, iż grubaśna jaszczurka jest nieszkodliwa. Przyjemna w dotyku i niegroźna. Przy okazji zdementuję utrwalone w znanym przeboju hasło o zimnej, oślizgłej skórze gada. Nic z tych rzeczy. Skóra padalca w dotyku przypomina coś w rodzaju chłodnego jedwabiu. O żadnym śluzie nie ma mowy. Namówiłem znajomych do dotknięcia palcem zwierzaka. Byli zawiedzeni, iż jest tak miły w dotyku. Padalec jest bardziej pospolity, niż się powszechnie wy- Padalec ma grube, walcowate ciało oraz tępo zakończony pysk i takiż sam koniec ogona. Nie należy się o bać, ale uszanować daje. Niedawno przekładałem kamienne płyty ułożone na ścieżce. Trafiłem na trzy dorodne padalce. Kolejnego uwolniłem z kocich pazurów. Jeszcze jednego znalazłem rankiem na rabacie z kwiatami, gdy wygrzewał ciało w promieniach słońca. Plus ze dwa oderwane ogony, które były ewidentnym efektem kociej agresji. Padalec ma zdolność do odruchowego odrzucania ogona w przypadku zagrożenia. Posiadają specjalny mięsień odcinający mniej więcej czwartą część ciała. Odrzucony kawałek przez kilka, kilkanaście minut wykonuje skaczące ruchy. Absorbuje uwagę napastnika, dając zwierzakowi czas na ucieczkę. Później ogon odrośnie, ale będzie to już brzydki kikut psujący estetykę padalca. Teraz coś o aparycji. Moje ogrodowe padalce były w miłej oku jasnobrązo-wej, gliniastej barwie. Do tego delikatny deseń z drobnych plamek. Bywają też okazy w miedzianej, brązowej i najrzadszej, a zarazem najładniejszej turkusowej szacie. Wszystkie delikatnie przeniosłem w okolice kompostu, który może być bardzo pomocny w rozmnażaniu. O tej porze roku można odróżnić samca od samicy. Panie, szczególnie te przy nadziei, są wyraźnie grubsze. Te trzy okazy, które znalazłem pod kamieniami, wyglądały mi na ewidentne samice. Noszą kilkanaście młodych lub jak twierdzą, niektórzy herpe-tolodzy jaj. Oczywiście nie ma mowy o klasycznej ciąży, gdzie organizm samicy za pośrednictwem łożyska dokarmia zarodki. To raczej zatrzymanie jaj w jajowodach i noszenie ich ze sobą. Płodność mniejsza, ale szanse przeżycia młodych większe. Dobrze, do czego kompost? Gnijące resztki dają stabilne ciepło sprzyjające rozwojowi zarodków. Lepsze od słońca, gdzie zwierzak musi uważać, by nie przegrzać ciała przy zbyt upalnej pogodzie. W takich warunkach samice urodzą młode lub zniosą jaja, z których wyklują się młode. Dla pogodzenia różnych wersji rozmnażania padalca najlepiej będzie użyć terminu jajożyworodność. Wrócę do pozytywnych aspektów obecności padalca w ogrodzie. Wszystkie pracują na etacie dyskretnego strażnika ogrodu. Bez urlopu, bez wynagrodzenia. Ibez wytchnienia. Beznoga jaszczurka pożera wszystkie mniejsze od siebie zwierzątka. Także młode ślimaki i co cenniejsze, larwy rolnic. Rolnice to niezbyt ładne ćmy, których nagie gąsienice ziemistej barwy żerują tuż lub płytko przy powierzchni ziemi. Gustują w delikatnych siewkach rzodkiewek, marchewek i wszelakich innych warzyw. Na żer wychodzą nocą, stąd trudno je zniszczyć. Szkody potrafią wyrządzać dotkliwe. Chemiczne opryski trzeba by robić w środku nocy, ale na szczęście są padalce. Niezbyt szybkie, powoli połykają zdobycz, ale na larwy rolnic są w sam raz. Gwoli prawdy, wspomagają je ropuchy i żaby, ale to już inna historia. Jak sprawić, by ogród był przyjazny dla padalców? Po pierwsze, dać im żyć. Nie zabijać czy przeszkadzać na inne sposoby. Mniejsza z tym, że padalca chroni prawo. Jeśli ktoś weźmie go za jadowitą żmiję (też podlega ochronie!), to święty Boże nie pomoże. Po drugie, zrezygnować z rolniczej che- mii. Wiem, o czym mówię. Definitywnie skończyłem z pestycydami i herbicydami. Tylko dla ślimaków robię wyjątek, ale uwierzcie mi, da się wytrzymać bez oprysków. Po drugie, miejsce do życia. Kawałek żywopłotu, z grubą warstwą chrustu na ziemi. Stos ułożonych kamieni poprzetykany grubszymi gałązkami czy wreszcie zarośnięty kompost, da im wygodne schronienie na noc. Mają wrogów co niemiara. Polują na nie wszystkie dzienne i nocne ptaki drapieżne. Także jeże, kuny czy łasice. Młode padalce giną w paszczy innych jaszczurek i węży. Ba, nawet ropucha im nie przepuści. Podobnie jak ry-jówki czy gryzonie. Siła złego na jednego. Używając terminologii z gier komputerowych, odrzucanie ogona to tylko jedno życie, a wrogów całe roje. Na poczesnym miejscu prześladowców są nasze domowe koty. Niestety, przy całej sympatii nie zdołałem przekonać mojego mruczka, że jaszczurki i padalce są przyjazne. Instynkt drapieżcy jest u nich zbyt silny. Kocur grzeje futro na słoneczku, a tu proszę coś ruchomego, niezbyt szybkiego. W sam raz do schwytania. Na sam koniec zostawiłem kwestie braku kończyn. Przodkowie padalców posiadali kończyny. Gdzieś w annałach her-petologii (czyli nauki o gadach) odnotowano fakt znalezienia padalców ze szczątkowymi kończynami. Niemniej trudno znaleźć uzasadnienie dla ewolucyjnych korzyści z utraty kończyn. Są jaszczurki z kończynami i bez. Plus duża grupa beznogich i bardzo sprawnych węży. Nie wspomnę o beznogich płazach przypominających do złudzenia wyrośnięte dżdżownice. Dwa modele budowy ciała najwyraźniej sprawdziły się w przyrodzie i tak już zostało. Zaś co do nazwy padalec, to generalnie ma ona pejoratywny wydźwięk. Nazwanie kogoś padalcem to solidna obelga. Choć biorąc pod uwagę stan wiedzy przyrodniczej, dla wielu, którzy wszystkie najgorsze cechy padalca w obyciu i działaniu przejawiają, może być cokolwiek niezrozumiała... akcja charytatywna W0RTHINGT0N INDUSTRIES O o ****** dołącz do akcji 500 324 451 dołącz do akcji * 500 324 451 MQWI STAKO)) Głos Dziennik Pomorza Dla kibiców. Inie tylko Dawid Kubacki po problemach rodzinnych wrócił do skakania w wielkim stylu. Zdobył złoty medal Igrzysk Europejskich w Zakopanem STR. 14 MAGAZYN Wielki powrót króla Dawida POLSKIE SIATKARKI ŚWIETNIE PREZENTUJĄ SIĘ W LIDZE NARODOW STR. 17 Rozmowa z Justyną Święty-Ersetic 0 sezonie 2023 1 planach na igrzyska STR. 16 Jak wypadną polscy tenisiści w Wimbledonie? Co ugra Iga Świątek? STR. 13 3.07.2023 SPORTOWY24.PL 12 • SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.07.2023 Crossfit potrafi wciągać i być uzależniający na lata Za nami 12. Górski Półmaraton Pętli Tatrzańskiej Dawid Jaśkiewicz sport@gk24.pl Rafał Rusiecki rafal.rusiecki@polskapress.pl CROSSFIT. Natalia Błędowska pochodzi z Grudziądza, a mieszka w Gdańsku, a Dmytro Kuzniecow pochodzi z Ukrainy, a mieszka w Sopocie Połączyli siły, aby rywalizować w Cross Mixed Zone Gdańsk. Ta współpraca ułożyła się tak dobrze, że wygrali, wyprzedzając 15 innych mikstów. Zapytaliśmy ich, dlaczego z takim zaangażowaniem podjęli się treningów crossfitowydi. Ile czasu trzeba poświęcić na crossfit, aby wygrywać w dedykowanych zawodach, takich jak Cross Mixed Zone Gdańsk? - Siedem lat temu rozpoczęłam treningi crossfitowe i było to jeszcze w Grudziądzu. Później miałam małą przerwę, ale po przeprowadzce do Trójmiasta wznowiłam ćwiczenia. To było jakieś trzy lata temu. Długo, niedługo - śmieje się Natalia Błędowska. - A ja zacząłem dawno temu, bo to było modne. Powiedzmy, że chcieliśmy być tymi lepszymi. Crossfit wchodził wtedy dopiero na Ukrainie. To był w Gdańsku. Wróciłem jednak i teraz nie jestem w stanie powiedzieć, które to już moje zawody - wylicza Dmytro Kuzniecow, który zamieszkał w Sopocie. Co leży u podstaw ćwiczeń crossfitowych? - Crossfit powstał po to, aby pomagać szerokiej grupie ludzi, którzy niekoniecznie uprawiają sport, aby pobudzać ciało w codziennych aktywnościach. Mam tutaj na myśli strażaków, ratownikówitd. To też zestawy ćwiczeń, które wspierają profesjonalnych sportowców. Służące niejednokierunkowemu rozwojowi ciała. To tak, jak z dziećmi, które najlepiej rozwijają się uprawiając kilka dyscyplin, a z czasem decydując się na tę konkretną. System ćwiczeń, który przeobraził się w crossfit, miał jednak u podstaw pomagać w budowaniu sprawności. Teraz się to trochę zniekształciło. Jeśli mówimy o zajęciach grupowych, to jest to rozwiązanie dla większości sprawnych osób. A jeśli mówimy o zawodach, tojakkażdy sport zawodowy jest to świadome kaleczenie siebie dla osiągnięcia wyniku. W pewnym względzie to jest piękne - dodaje Dmytro Kuzniecow. A sam gdańskie zawody kończył z obandażowanymi rękami, których skórę nadwyrężył na skutek intensywnych powtórek ćwiczeń na drążku. Natalia i Dmytro podkreślają, że ćwiczenia crossfitowe nadal sprawiają im wielką frajdę. Trenują na co dzień w klubie CrossFit Stocznia. Chcą jednak rywalizować i odnosić sukcesy w zawodach. - Osiągnięcie wyniku nigdy nie wiąże się z wąchaniem kwiatków, przytulaniem się i patrzeniem na zachód słońca. To konsekwentna praca. Często nieprzyjemna. Wszystko zależy od przekonań i interesów, od tego, co stawia się wyżej. Podczas zawodów są chwile, kiedy jest ciężko, ale wtedy wiesz, że możesz zrobić więcej, bo innym też jest ciężko. Ćwiczenia dają też, po prostu, codzienną sprawność. Każdy ma swoje potrzeby i to jest OK -uzasadnia Dmytro. - Zawody też są weryfikacją tego, co robimy na treningach przez cały okres przygotowawczy. Ćwiczymy wspólnie od pół roku jako drużyna. Mobilizujemy się, ale bez presji - dorzuca Natalia. ©® W sobotę na Górze Chełmskiej w Koszalinie zorganizowana została kolejna edycja Górskiego Półmara-tonu Pętli Tatrzańskiej. Na starcie biegu stanęło blisko 200 osób. Start i meta biegu znajdowały się na placu między sanktuarium, a wieżą widokową na Górze Chełmskiej. Podobnie jak w poprzednich latach, impreza cieszyła się dużym zainteresowaniem biegaczy, nie tylko z regionu, ale i z innych zakątków kraju. Podczas biegu uczestnicy mieli do wyboru dwa dystanse - półmaratonu, czyli 21,1 km oraz 10,5 km. Warto dodać, że decyzję o wyborze dystansu biegacze mogli podjąć w trakcie rywalizacji, po ukończeniu pierwszego okrążenia, które liczyło 10,5 km. Na dystansie 10,5 km zwyciężył Mateusz Witkowski, przed Marcinem Starszakiem i Krzysztofem Rudnikiem. Wśród pań najszybsza okazała się Katarzyna Wrotecka, przed Weroniką Spolską oraz Ewą Mączyńską. Blisko 200 osób chciało w sobotę rywalizować na wymagającej trasie. Podczas biegu mogli zdecydować, czy kończą po pierwszym okrążeniu Na dystansie półmaratonu jako pierwszy na mecie zameldował się Miłosz Szkołuda, przed Januszem Żywickim oraz Jackiem Wojciechowiczem. Wśród kobiet zwyciężyła Wioletta Murawska, przed Magdaleną Komorowską i Agnieszką Drabkowską. Wszyscy uczestnicy górskiego półmaratonu otrzymali pamiątkowe medale. Do najlepszych trafiły również puchary i dyplomy. To nie koniec biegowych imprez w Koszalinie w nadchodzących dniach. Już 10 lipca zorganizowany zostanie Bieg po Moście Powstańców Warszawskich w ciągu alei Monte Cassino. Po nagrodzeniu zwycięzców, nowy wiadukt zostanie otwarty dla ruchu. Rywalizacja odbędzie się na dystansie 5 kilometrów (trzy pętle po 1,67 km). ©® Natalia Błędowska podczas zawodów Cross Mixed Zone Gdańsk 2023. Wraz z Dmytro Kuzniecowem okazali się najlepsi 2013 rok. Wszyscy ekscytowali dziliśmy wtedy bmx-ami prowadzką do Polski. Brako- się filmikami na YouTube. Wi- i z jednego ruchu chcieliśmy wało funduszy na karnet, więc dać było, że wydziarane, klawe przejść do drugiego, który uwa- chodziłem pod akademikiem typy to robią. Tę społeczność żaliśmy za bardziej dojrzały, na siłownie pod chmurką. Mia- łączyłypickupy, pieski. Intry- Tak to poszło. Miałem kilka łem też półroczną przerwę gowała nas ta cała otoczka. Jeż- okresów z przerwami, z prze- na zawody triathlonowe Kotwica sparuje, testuje i żegna zawodników Jakub Lisowski sport@gs24.pl Drugoligowa Kotwica Kołobrzeg rozegrała pierwszy mecz sparingowy w trakcie letniej przygotowań do sezonu 2023/24. Wygrała z Radu-nią Stężyca 2:1. WI połowie gola dla gospodarzy strzelił Wojciech Łuczak, ale po przerwie wyrównał Tomasz Kaczmarek, a po kilku minutach bramcę zdobył zawodnik testowany. To jest okres testów, więc Kotwica nie zdradza personaliów swoich kandydatów do zespołu. A zmiany systematycznie postępują. W sobotę klub zaprezentował Portugalczyka Fi-lipe Santosa 01iveirę, którypod-pisał 2-letni kontrakt z Kotwicą. 29-letni środkowy pomocnik piłkarską karierę zaczynał w drużynach Uniao Leiria (juniorzy i seniorzy). W 2012 przeszedł do akademii Benfiki Lizbona, z którą sięgnął po młodzieżowe mistrzostwo. Później grał głównie w n lidze portugalskiej, by w 2000 r. zostać zawodnikiem Korony Kielce. Grał tam 2 lata, a w ostatnim sezo- Filipe Santos Oliveira podpisał kontrakt z Kotwicą nie reprezentował Vitorię FC Setubal. Z kołobrzeskim klubem pożegnają się za to: Adrian Bielka, Janusz Nojszewski, Bartosz Neugebauer, Adrian Skizyniak, Grzegorz Goncerz, Robert Obst, Jakub Szarpak, Łukasz Wolsztyński i Paweł Łysiak. W większości zawodnikom skończyły się umowy i trener Bartoszek podjął decyzję, by nie przedłużać umów. ©® Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.07.2023 SPORTOWY24 • 13 Świątynia tenisa i truskawki z bitą śmietaną Paweł Wiśniewski redakcja@polskapress.pl Dzisiaj rusza najstarszy i najbardziej prestiżowy turniej tenisowy na świede - The Championship, rozgrywany w londyńskiej dzielnicy Wlmbledon. To już 136. edycja legendarnych zawodów. Odliczamy godziny, minuty... Iga Świątek, Magda Linette i Hubert Hurkacz rozpoczną wkrótce zmagania w l. rundzie wielkoszlemowego turnieju tenisowego na kortach trawiastych usytuowanych wpołu-drriowo-zachodnim Londynie. Ok. godz. 14 czasu polskiego liderka światowego rankingu te-nisistek zmierzy się z Chinką Lin Zhu. Kilka dni temu raszy-nianka wycofała się z imprezy WTA 250 w Bad Homburg. Jak sama stwierdziła, powodem rezygnacji z gry półfinałowej z Włoszką Lucią Bronzetti była „gorączka i możliwość zatrucia pokarmowego". W londyńskiej imprezie zobaczymy również Magdalenę Fręch. Z kolei wrocławianin Hubert Hurkacz zainauguruje rywali- zację w grze pojedynczej na Wimbledonie od meczu z doświadczonym Katalończy-kiem z Barcelony, Albertem Ra-mosem-Vinolasem, a rywalką Magdy Linette będzie Szwajcarka Jil Teichmann, również urodzona w... Barcelonie. Zgodnie z tradycją, jako pierwszy wyjdzie na kort triumfator ubiegłorocznego turnieju panów Serb Novak Djoković, który o godz. 13.30 zmierzy się z Argentyńczykiem Pedro Ca-chinem. „Wimbledon" to słowo, które wzrusza, ale jednocześnie przeraża... Angielska tradycja, perfekcyjna organizacja, troska o każdy detal - od uniformu policjanta przy bramie wjazdowej, poprzez ręcznik dla graczy w szatni, po całoroczną pielęgnację trawy, na której gra się tylko raz w roku. Od lat ta świątynia tenisa prawie się nie zmienia. Wypełniony po brzegi, pogrążony w ciszy kort centralny sprawia, że emocje sięgają zenitu. Tak, to prawda - Wimbledon wręcz poraża swoim dostojeństwem. W tym roku w puli nagród jest rekordowa suma 44,7 miliona funtów. Triumfatorzy ry- - Chcę pokazać, że mogę zagrać dobrze na każdej nawierzchni - powiedziała Iga Świątek walizacji w grze singlowej zarobią po 2,35 miliona! Do rangi symbolu Wimble-donu urosły truskawki ze śmietaną, którymi zajadają się kibice. Tony owoców i litry gęstej polewy to znak firmowy zmagań najlepszych tenisistów. Porcja truskawek od kilkunastu lat kosztuje tam tyle samo - 2,5 funta (w miseczce jest 10 sztuk owoców). Tak jak niezmienna jest cena, tak dostawcą truskawek jest wciąż ta sama angielska firma. Od 25 lat. Tylko w latach wyjątkowego nieurodzaju posiłkowano się dostawami z Holandii. Wimbledońska truskawka to odmiana Elsanta, uprawiana w hrabstwie Kent na farmie Hugh Lowe Farms, Takich ciekawostek jest jednak dużo więcej... Bywa, żebrytyjscy zwycięzcy otrzymują tytuły szlacheckie, jak sir Andy Murray. Obowiązuje dress codę - absolutnie wszyscy tenisiści muszą być ubrani na biało, a logo firmy, która ich sponsoruje, me może się rzucac w oczy. Sztywne zasady dotycząrów-nież samych kortów. Trawa musi być przycięta dokładnie do 8 mm. Wysiewa się odporną i sztywną odmianę rajgras. Co rano ogrodnicy koszą, zaznaczają pole do gry i wypełniają ubytki w trawnikach. Żeby gołębie nie zanieczyściły otoczenia, zatrudniony jest nawet sokół, który codziennie rano patroluje tereny klubu tenisowego i odstrasza ptaki. Zawodnicy muszą dostosować się do lokalnego wymogu związanego z obecnością przed-stawicielibrytyjskiej rodziny królewskiej. Mają oni na korcie centralnym własną 74-osobowąlożę. Tenisiści muszą pokłonić się jedynie jeżeli w balkonie zasiada król Karolin. Iga Świątek jest faworytką bukmacherów do zwycięstwa w turnieju. W zależności od firmy kursynatriumfPolkioscylują2,5-3:1, czyli wprzypadku jej zwycięstwa można liczyć na wygraną w wysokości ok. trzykrotności postawionej stawki. Notowania Jeleny Rybakiny z Kazachstanu to 4,5-5,5:1, a akcje Białorusinki Aryny Sabalenki stoją 5-6:1. ©® 0 statuetkach, które dla mnie mają wartość nie tylko sentymentalną Korzystając z niedawnego pobytu w Warszawie, między meczami reprezentacji młodzieżowej - ten został rozegrany na obiekcie Polonii przy Konwiktorskięj -i z Niemcami na Narodowym odwiedziłem także trzeci stołeczny stadion, mnie osobiście najbliższy, przy Łazienkowskiej. Z Legią byłem związany jako piłkarz dwukrotnie, bo z niej wyjechałem do Auxerre po mistrzostwach świata Espana'82 i tu wróciłem w roku 1986. W sumie przez 6 lat zebrało się ponad 150 ligowych występów, abyły przecież i pucharowe, zwieńczone wywalczeniem Pucharu Polski. Byłem oczywiście także trenerem zespołu z Łazienkowskiej, i zakładam, że przede wszystkim z tej roli pamiętają mnie młodzi kibice, nie tylko Ci z żylety. Zresztą, to był bardzo dobry okres w historii klubu, dwukrotnie doprowadziłem Legię do tytułu mistrza kraju, dwukrotnie sięgnęliśmy po Puchar Polski, raz po Superpuchar, ale największym sukcesem i tak był awans do ćwierćfinału UEFA Cham-pions League, w której w tamtych czasach prawo występów mieli tylko mistrzowie krajów. Nie przypominam tych wszystkich osiągnięć po to, żeby się chwalić, jaki to byłem skuteczny, prowadząc Legię, ale też i nieprzypadkowo. Na wspomnianą wizytę przy Ł3 zaprosiłem bowiem swego ówczesnego asystenta Mirosława Jabłońskiego - który dołożył niemałą cegiełkę do naszych wspólnych sukcesów, i uważałem, że to mojemu współpracownikowi po prostu się należy - i razem przekazaliśmy do klubowego muzeum trofea związane z sukcesami z połowy lat 90. poprzedniego stulecia. W sumie zebrało.się aż 9 różnych statuetek, nawet nie pamiętałem, że aż tyle tych pucharów było. A nie pamiętałem, bo życie tak się poukładało, że przez wiele lat nie miałem do nich dostępu. I dopiero niedawno - wskutek szczęśliwego dla tych pamiątek zbiegu okoliczności - odzyskałem swoje trofea. Pewnie, łezka się zakręciła, gdy wróciły do moich rąk, ożyły również wspomnienia, bo to był naprawdę piękny okres w życiu nie tylko Legii, ale również moim. Kiedy jednak lekko je oczy-ściłemiodświeżyłem, uznałem, że skoro obchodziłem się bez tych nagród wprywatnej gablocie przez tyle lat, to i teraz sobie poradzę. Bo zwyczajnie nie ma sensu, aby nadal gdzieś w zakamarkach jakiejś głęboko ukrytej witryny zbierał się na tych laurach kurz. Znacznie lepiej wystawić wszystkie na widok publiczny, żeby cieszyły oczy obecnych fanów Legii. I przypominały o wspaniałej historii klubu, w której wraz z Mirkiem po prostu się zapisaliśmy. Pewnie, pamiątki miały i mają dla mnie ogromną wartość sentymentalną, dlatego poprosiłem nowego kustosza, żeby znalazł sympatyczne miejsce w muzeum i już stale udostępniał wszystkim zwiedzającym te liczące już ponad ćwierć wieku -Boże jakten czas szybko zleciał! -eksponaty. Nie muszę chyba dodawać, że obecnemu trenerowi Legii życzę, aby w nadchodzącym sezonie również wraz z zespołem przeżył fascynującą przygodę w europejskich pucharach. TO MY JESTEŚMY JEDNOŚCIĄ Tytuł dzisiejszego felietonu to motto Igrzysk Europejskich, które już są za nami. Polska, a konkretnie Kraków i Małopolska, po raz pierwszy były gospodarzem tak dużej, multidyscyplinarnej sportowej imprezy. Polscy kibice mogli oglądać na żywo, jak rywalizują najlepsi sportowcy Starego Kontynentu w 253 konkurencjach w 29 dyscyplinach. Udział w imprezie wzięło ponad 7000 zawodniczek i zawodników z 48 reprezentacji narodowych oraz reprezentacji uchodźców. Była to trzecia edycja tego przedsięwzięcia. Pierwsze igrzyska odbyły się w 2015 roku w Baku, a drugie w 2019 roku na Białorusi, konkretnie w Mińsku. Oprócz typowych dyscyplin olimpijskich mogliśmy obejrzeć zmagania sportowców w „egzotycznych" dyscyplinach takich jak karate, piłka nożna plażowa, padel czy skoki narciarskie w wersji letniej. Była to impreza promująca najcenniejsze wartości sportu i ruchu olim- pijskiego, tak potrzebne w codziennym życiu każdego z nas. W momencie kiedy piszę ten felieton, znajdujemy się na bardzo dobrej, szóstej pozycji w klasyfikacji medalowej z 47 medalami, w tym 12 złotymi. Najcenniejsze krążki zawdzięczamy między innymi takim gwiazdom sportu jak Ewa Swoboda, Pia Skrzyszowska, Wojciech Nowicki czy Dawid Kubacki. Części z największych gwiazd światowej lekkiej atletyki nie moglibyśmy zapewne oglądać, gdyby nie Drużynowe Mistrzostwa Europy, które zostały połączone z Igrzyskami Europejskimi. Nasi lekkoatleci byli, jak zawsze, fenomenalni i wywalczyli srebrny medal! Kapitalna Kaczmarek i spółka dali nam po raz kolejny mnóstwo pozytywnych emocji. Niecodzienną i piękną historię podczas igrzysk napisała belgijska kulomiotka Jolien Boumkwo, która zastąpiła swoją kontuzj owaną koleżankę w biegu na 100 metrów przez płotki. Podczas organizacji tak dużego przedsięwzięcia, jakimi są Igrzyska Europejskie, nietrudno o wpadki. Sam byłem uczestnikiem największych imprez sportowych, w tym Igrzysk Olimpijskich, i proszę mi wierzyć, że tam też nie wszystko było zorganizowane tak, jak być powinno. Jako anegdotę przytoczę historię o łóżkach, jakie zastaliśmy w naszych pokojach w wiosce olimpijskiej w Londynie. Wszystkie miały odpowiednio 180 cm długości. Biorąc pod uwagę fakt, że większość atletów, a zwłaszcza siatkarzy czy koszykarzy jest wyższa, było to, delikatnie mówiąc, niedopatrzenie ze strony gospodarzy. Nie będę surowy w ocenie organizacji igrzysk w Krakowie, choć niestety muszę dodać do oceny przysłowiową łyżkę dziegciu. Uważam, że sama promocja igrzysk miała zbyt mały zasięg i przez to dochodziło do smutnych obrazków, na których widzieliśmy, jak trybuny podczas lekkoatletycznych zmagań świeciły pustkami. O wpadce z rozdaniem medali nie wspomnę. Takie sytuacje nie mogą mieć miejsca. Mimo wszystko ocenię całość pozytywnie. Dzięki tej imprezie polski sport zyskał niezwykle cenne doświadczenia sportowe i organizacyjne i w przyszłości będzie już tylko lepiej. Paweł Janas „Selekcjonerskie spojrzenie" Marcin Możdżonek „Z najwyższego punktu widzenia" 14 • SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.07.2023 Skoki narciarskie Rywalizacja w Igrzyskach Europejskich w Zakopanem zakończyła się dla reprezentacji Polski wspaniałym akcentem Artur Bogacki artur.bogacki@polskapress.pl Dawid Kubacki wywalczył złoty medal Igrzysk Europejskich Kraków-Małopol-ska2023. Okazał się najlepszy w konkursie na Wielkiej Krokwi. To był wspaniały finał letnich zmagań skoczków na igelicie w IE. Po wcześniejszym konkursie na skoczni normalnej był niedosyt, bo zawodnicy i kibice liczyli na coś więcej niż 7. miejsce Piotra Żyły i 10. Kubackiego. Nasi reprezentanci i trener kadry Thomas Thurnbichler zastrzegali, że na tym etapie przygotowań do zimy są ciężkie treningi, a startowa dyspozycja jest pewną zagadką. Niemniej potem padły deklaracje, że na dużej skoczni będzie lepiej. Ibyło. Przed samym konkursem (w IE nie było kwalifikacji) zawodnicy mieli na Wielkiej Krokwi dwie rundy skoków na rozgrzewkę. W tej pierwszym wyniki Polaków były naprawdę obiecujące: Żyła był 5. (137 m), Kubacki 6. (136,5 m). Następna próba jeszcze bardziej rozbudziła medalowe nadzieje, bo najlepszy w niej okazał się Kubacki (134 m), a w „10" znaleźli się także Aleksander Zniszczoł (5.) i Żyła (6.). Po pierwszej serii konkursowej apetyt na medal jeszcze się zaostrzył, bo była realna szansa nawet na dwa krążki. Żyła po- Król Dawid powrócił w efektownym stylu leciał efektownie, na 136,5 m; później okazało się, że na półmetku jest 4., tylko 0,8 pkt od podium. W jeszcze lepszej sytuacji znalazł się Kubacki, w podobnych warunkach pofrunął na 139 m i ostatecznie był wiceMerem. Do prowadzącego Austriaka Jana Hoerla tracił tylko 1,1 pkt. Zadowoleni mogli być także 6. Zniszczoł (5,7 pkt od podium) i 12. Wąsek. Stoch klasyfikowany był dopiero na 22. pozycji. W serii finałowej niemal wszyscy Polacy spadli w klasyfikacji, ale wystarczył awans jednego z nich, tego „najważniejszego", by wszystko inne nie miało znaczenia. W emocjonującej końcówce Żyle skok (130 m) nie wyszedł tak dobrze jak rywalom i szansa przepadła. Kubacki lądował na 134,5 m, czym wysoko zawiesił poprzeczkę liderowi. Hoerl go nie przebił i w polskiej nastąpiła eksplozja radości. Wyczyn Kubackiego jest tym bardziej godny uznania, że trzy i pół miesiąca temu nie było wiadomo, czy nasz zawodnik w ogóle będzie uprawiał wyczynowo sport. Przedwcześnie skończył sezon, bo jego żona Marta z poważnymi problemami kardiologicznymi trafiła do szpitala. Jej sytuacja poprawiła się na tyle, by jej mąż mógł wznowić treningi. A w pierwszej imprezie po powrocie na skocznię - właśnie w Igrzyskach Europejskich - zawodnik, który już wcześniej po sukcesach na igelicie dorobił się przydomku „Król Lata", wywalczył złoto. - Dla mnie to jest trochę wyjątkowa sytuacja, ale myślę, że każde zwycięstwo smakuje tak samo dobrze. Zwłaszcza, że po tej przerwie znów mogę walczyć na najwyższym światowym poziomie - i to z sukcesem. Ten głód dobrych skoków zaspokoiłem - podkreślił Kubacki. Dodał: - Na małej skoczni zmęczenie dało o sobie znać. Potrafiłem po tym uspokoić się, przeanalizować błędy i z pełną werwą przystąpić do startu na Wielkiej Krokwi. Od pierwszego skoku to działało, fajnie się tutaj czułem. Moim zdaniem to był ciekawy do oglądania konkurs. - Już mówiłem, że dwa tygodnie temu na zgrupowaniu Dawid skakał bardzo dobrze. We wcześniejszym konkursie na skoczni normalnej nie udało mu się tego pokazać. Teraz udowodnił, na co go stać. Biorąc po uwagę jego sprawy rodzinne w ostatnich miesiącach, to niesamowite, że potrafił ogarnąć sytuację w domu i wrócić do treningów. Jest wspaniałym sportowcem, zasłużył na ten sukces - powiedział trener naszej reprezentacji Thomas Thurnbichler. Wyniki: 1. Dawid Kubacki (Polska) 279,1 pkt (139 i 134,5 m), 2. Jan Hoerl (Austria) 273 (140 i 130 m), 3. Philipp Raimund (Niemcy) 271,8 (138 i 132,5 m)... 7. Piotr Żyła (Polska) 262,2 (136,5 i 130 m), 10. Aleksander Zniszczoł (Polska)248,6 (136 i 127,5 m). 15. Paweł Wąsek 237,2 (130 i 127 m), 29. Kamil Stoch 225,3 (127 i 122,5 m). Włosi najlepsi, Polacy z ogromna liczba medali! Łukasz Konstanty redakcja@polskapress.pl Zakończone w niedzielę Igrzyska Europejskie były dla polskich sportowców niezwykle udane - Biało-Czer-woni zdołali osiągnąć granicę 50. zdobytych medali Najwięcej krążków dostarczyli nam lekkoatleci, którzy aż dziewięciokrotnie stawali na podium. Ze złotego krążka cieszyła się trójka naszych reprezentantów - Pia Skrzyszowska, Ewa Swoboda i Wojciech Nowicki, najmocniej w pamięci zapadł nam jednak wyczyn Natalii Kaczmarek w sztafecie mieszanej 4x400 metrów. Dzięki jej znakomitemu finiszowi Polska wygrałabieg, co włącznymroz-rachunku dało srebrny medal. Równie dobrze spisali się kajakarze (sprinterzy) i kickbokse-rzy, którzy na podium stawali pięciokrotnie, z kolei po cztery razy z miejsca w czołowej trójce cieszyli się reprezentanci Polski w boksie tajskim, strzelectwie, teąballu i szermierce. Wyczyn ostatnich z wymienionych to największe pozytywne zaskoczenie - złote krążki wywalczyli Micha! Siess i JuHa Walczyk-Kli-maszczyk, a srebrne Martyna Swatowska-Wenglarczyk i Krzysztof Kaczkowski. Szkoda jedynie, że za indywidualnymi osiągnięciami nie poszły sukcesy drużynowe. Zwycięzcami medalowej kla-syfikacji zostali Włosi, którzy wywalczyli podczas całej imprezy także największą liczbę złotych krążków i najczęściej stali na podium. ©® Dawid Kubacki na ramionach kolegów z reprezentacji. Cała nasza ekipa oraz kibice mogli świętować zdobycie złota Historyczne medale Polki w kajakarstwie górskim! Łukasz Konstanty redakcja@polskapress.pl Udany weekend Biało-Czer-wonych na Igrzyskach Europejskich. Polacy zdobyli kolejne medale, a sukcesy odnotowali w kajakarstwie górskim, skokach narciarskich. ldckboxingu i teąballu. Poza triumfem Dawida Kubackiego na skoczni narciarskiej, warty odnotowania są zwłaszcza srebrne medale wywalczone przez Klaudię Zwolińską w kajakarstwie górskim (konkurencje Kii Cl). Zawody odbywały się w randze mistrzostw Europy, a sukcesy Polkibyły pierwszymi whi-storii podczas europejskiego czempionatu. Mogłobyćjeszcze lepiej, bowiem nasza kajakarka w Kl uzyskała najlepszy czas, triumfu w zawodach pozbawiły ją jednakbłędy na trasie. - Błędy były bardzo proste. Nie wiem, jak je opisać. Potem będę na nie bardzo zła. Teiazjed-nak nie liczy się dla mnie kolor medalu, ale to, że zrobiłam wreszcie ten krok do przodu w moim rozwoju i karierze - mówiła szczęśliwa Zwolińska. Powody do zadowolenia miał także inny polski sportowiec, który... nie zdobył medalu igrzysk europejskich. Pięciobo-ista Łukasz Gutkowski zakończył indywidualne zmagania na ósmej pozycji, zrealizował jednaknajważniejszy cel, z jakim przystąpił do sobotniej rywalizacji - wywalczył przepustkę na igrzyska olimpijskie w Paryżu. Polak przyznał po zawodach, że właśnie z myślą o zapewnieniu sobie prawa startu w stolicy Francji przystąpił do zmagań. Świetnie nie tylko w weekend, ale w trakcie całych IE spisali się nasi teąballiści. Warto wspomnieć zwłaszcza o brązowym medalu uzyskanym przez Alicję Bartnicką i Ewę Kamińską w grze deblowej. Niewiele osób chyba spodziewało się, iż Polkom uda się stanąć na podium. - Świetnie nam poszło, byłyśmy zgrane, pewne siebie i to był klucz do sukcesu - podsumowała uzyskane wyniki Kamińska. Najwięcej medali w weekend dostarczyli nam kickbokserzy, którzy wywalczyli aż pięć krążków. Większą liczbą miejsc na podium mogą pochwalić się jedynie lekkoatleci. ©® Klaudia Zwolińska zdobyła srebrny medal podczas IE Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.07.2023 SPORTOWY24 • 15 Ird fcUROFEAN V ORLEN Sponsor Generalny Igrzysk Europejskich Kraków - Małopolska 2023 KRAKÓW MAŁOPOLSKA EGłOłl Skoki do wody. Gdyby był medal, byłoby wspaniale... Rzeszów kocha skakać Jakub Guder jakub.guder@polskapress.pl IGRZYSKA EUROPEJSKIE. Cztery medale i jedna kwalifikacja - to dorobek polskich strzelców. Jest pewien niedosyt. Po startach Polaków na strzelnicy Śląska Wrocław w ramach Igrzysk Europejskich 2023 zostaje pewien niedosyt Biało-czerwoni wywalczyli cztery medale - złoto Klaudii Breś (pistolet pneumatyczny), srebro Natalii Kochańskiej (karabin - trzy pozycje) i Po-lek wpistolecie szybkostrzelnym (Joanna Wawrzonowska, Klaudia Breś, Julita Borek) oraz brąz pań w karabinie pneumatycznym (Aneta Stankiewicz, Julia Piotrowska Natalia Kochańska). To przełożyło się jednak tylko na jedną kwalifikaq'ę olimpijską, którą zapewniła sobie indywidualnie Kochańska. W tym miejscu warto przypomnieć, że we Wrocławiu do wy-walczeniabyło 12 kwalifikacji we wszystkich konkurencjach indywidualnych. Na igrzyskach w Paryżu nie będzie strzelania drużynowego, a jedynie miksty. Jeśli chodzi o złotą Klaudię Breś, to miała już wcześniej swój olimpijski paszport, bo zdobyła go rok wcześniej na mistrzostwach Europy, które rozgrywane były także we Wrocławiu. W piątek liczyliśmy bardzo na Sandrę Bernal w trapie (strzelanie do rzutków). Swój olimpijski debiut zaliczyła już w Tokio, gdzie była dziewiąta i zabrakło jej zaledwie dwóch punktów, by awansował do finału. Wówczas kwalifikację olimpijską wywalczyła jako pierwsza zawodniczka w światowym rankingu. Teraz Finał trapu rozegrano niestety bez Polki Sandry Bernal, która liczyła na kwalifikację do igrzysk w Paryżu chciała dostać się do Paryża poprzez strzelnicę we Wrocławiu, gdzie na co dzień trenuje (repre-zentujebarwyśląska Wrocław). Niestety - 24-letnia Polka już w pierwszej serii kwalifikacji na25 strzałów nie trafiła aż czterech, co było jednym z gorszych wyników w czołówce. Walczyła do końca. Przed ostatnią serią miała niewielką stratę, ale znów pomyliła się trzykrotnie, co już ostatecznie przekreśliło jej szanse na pierwszą ósemkę. W całej stawce 30 zawodniczek od początku bezkonkurencyjna była Włoszka Jessica Rossi, która już w kwalifikacjach na 125 strzałów nie strąciła tylko dwóch rzutek. W finale to także ona rozdawała karty i ostatecznie cieszyła się ze złotego medalu Igrzysk Europejskich, a także kwalifikacji olimpijskiej. Blisko finału wtrapiebyłPiotr Kowalczyk, który bił się o to doostatniej serii. Niestety wnaj-ważniejszym momencie zanotował trzy pomyłki. Na najwyższym stopniu podium stanął reprezentant Włoch Mauro de Fi-lippis. - Wywalczyliśmy na Igrzyska Europejskie 19 kwalifikacji. Złoty medal zdobyła Klaudia Breś. To wtej chwili bardzo mocna osoba. W tamtym roku zdobyła mistrzostwo Europy, a teraz to powtórzyła. Natalia Kochańska wywalczyła kwalifikaq'ę olimpijską. liczyliśmy na więcej, zwłaszcza wdrużynowychkonkurencjach. Wydawało mi się na przykład, że mężczyźni w karabinie mogą zakwalifikować się do finału - mówi Andrzej Kijowski, prezes Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego. ©® Marek Bluj m.bluj@nowiny24.pl IGRZYSKA EUROPEJSKIE. Rzeszów jest stolicą polskich skoków do wody. Najlepsi skocz-kowie na Starym Kontynen-debyH zachwyceni pływalnią i miastem. Skakali aż miło, a kibice zrobili ekstra klimat To było święto skoków. Super impreza - organizatorzy zbierali gratulacje. - Poziom igrzysk był bardzo wysoki. Startowała europejska czołówka. Zawodnicy walczyli o medale igrzysk i nomi-nacje na olimpiadę w Paryżu. W głównych rolach wystąpili reprezentanci Ukrainy, Wielkiej Brytanii, Włoch i Niemiec - komentuje Andrzej Kozdrański, trener polskiej reprezentacji. Szóstka Biało-Czerwonych to zawodnicy Stali Rzeszów. Marzyli o medalach w swoim domu, bo tak mówią o pływalni, w której przez tydzień licznie zgromadzeni kibice zaciskali za nich kciuki. Nie udało się, pewnie trochę zjadłaichtrema. - Zakładaliśmy, że nasi zawodnicy wystąpią Reprezentacja Polski w skok w czterech finałach i wystąpili, ale pozostał niedosyt. Były szanse, aby wystartować lepiej. Kacper Lesiak na trampolinie 3 m do ostatniego skoku był na podium, ale wykonał go słabiej i wypadł poza finał. Oczekiwałem lepszego wyniku Andrzeja Rżeszutka. Liczyłem, że w syn-chronie na trampolinie 3 m chłopcy będą w pierwszej szóstce, ale szło im średnio. Robert Łukaszewicz przyznał, że w eli- :h do wody na igrzyska minacjach czuł się jak w finale, a w finale jak w eliminacjach, bo nie miał lekkości i popełniał Wędy - ocenia trener. Rąte miejsce wywalczyli w finale skoków synchronicznych z wieży 10 m Łukaszewicz i Filip Jachim; a ósme w skokach syn-chronicznych na trampolinie 3 m Rzeszutek i Lesiak; ósma w finale trampoliny 1 m była Kaja Skrzek, jedenasty w finale z wieży 10 m Łukaszewicz. ©® To nie był strzał w dziesiątkę. Ss; medale, ale jest też niedosyt 0010794638 POLSKA SPONSORZY I PARTNERZY REPREZENTACJI POLSKI NA IGRZYSKA EUROPEJSKIE yyflO LUXMED^* ORLEN Sponsor Strategiczny Sponsor Generalny Sponsor Główny Partner Medyczny 16 • SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.07.2023 / Adam Godlewski redakcja@polskapress.pl Nasza złota i srebrna medalistko 10 w Tokio twierdzi że jako sportowiec wciąż ma sobie coś do udowodnienia. Justyno, jak zdrowie? Teoretycznie coraz lepiej, ale w dalszym ciągu nie jest do końca w porządku, i nadal muszę się ratować treningami zastępczymi. Choćby jazdą na rowerze, która nie jest moją ulubioną formą aktywności, zwłaszcza że naprawdę sporo muszę przejechać, żeby zaliczyć dzienną dawkę. Trener urozmaica mi te zajęcia, raz to są treningi wytrzymałościowe na rowerze stacjonarnym, innym razem na dynamikę, czyli kręcenie na dużej mocy przez 15 sekund. Fajnie, że trener dba, żebym się nie nudziła. A jak to jest oglądać Drużynowe Mistrzostwa Europy, rozgrywane w ramach Igrzysk Europejskich 2023 z perspektywy widza? Bo to dla ciebie nowość. Wcześniej zdarzały się jakieś pojedyncze zawody, w których nie startowałam i oglądałam w telewizji, ale teraz tak naprawdę przerwa trwa już od miesiąca. I jest przykra, nie ukrywajmy, bo ciężko pracuję, żeby startować. Tymczasem w momencie, kiedy powinnam być na zawodach, to siedzę na kanapie i oglądam rywalizację sprzed telewizora. To nie jest dla mnie łatwe. Z drugiej strony fajnie się to ogląda, bo w momencie, jestem na bieżni, to nie wiem, co się działo w innych sektorach stadionu. A teraz miałam podgląd na wszystko. Tym razem moje koleżanki i koledzy nie walczyli dla siebie, tylko dla całej drużyny i było widać po nich tę wolę walki. A o zespołowość teraz chodziło. Co było zresztą widać, kiedy stawali na drugim stopniu podium. Poprzednio nasza drużyna wygrywała drużynowe mistrzostwa Europy. Czy zatem teraz drugim miejscem powinniśmy się trochę zmartwić? Do startu w Chorzowie bardzo dobrze przygotowali się Włosi, im szczególnie zależało w tym roku na tytule, ale w mojej ocenie drugie miejsce w Drużynowych Mistrzostwach Europy także jest ogromnym sukcesem. Tym bardziej, że kilku znaczących zawodników w re- Lekkoatletyka Rozmowa z mistrzynią olimpijską, Justyną Święty-Ersetic To nie jest tak, że wszystkie spijamy sobie z dzióbków prezentacji Polski wysypało się zdrowotnie przed tą imprezą. Jestem zatem spokojna, że na docelowej imprezie, czyli podczas mistrzostw świata w Budapeszcie wyniki będą jeszcze lepsze i każdy będzie walczył o najwyższe lokaty. Twój start w Budapeszcie nie jest zagrożony? Trudno to teraz przesądzić. Staram się wrócić na bieżnię, ale nie jest to proste. Dlatego nie jestem w stanie powiedzieć, kiedy doczekam się najbliższego startu. Myślę, że to się dopiero okaże, czy uda się wkrótce wystartować, czy będę musiała zupełnie odpuścić ten sezon. Do tej pory zawsze walczyłam do ostatnich dni i w gruncie rzeczy zawsze na koniec udawało się zdobywać medale ze sztafetą. Czyli był happy end. Dlatego wierzę, że i tym razem tak będzie. A jak to jest z motywacją u zawodniczki tak tytułowanej jak ty, mistrzyni olimpijskiej i zdobywczyni wielu medali na imprezach rangi mistrzowskiej? Bywają gorsze i lepsze momenty, jak u każdego, ale nie czuję się spełnioną zawodniczką i mam sobie jeszcze coś do udowodnienia. I to przede wszystkim w tym momencie mnie napędza. Oczywiście, zdarzają się sytuacje kryzysowe w takich chwilach jak teraz, kiedy tak naprawdę niewiele mogę robić, ale teraz nie myślę o tym, co już osiągnęłam. Tylko o tym, co jeszcze przede mną. Zmęczenie tak zwanego materiału czasem przychodzi, to naturalne, ale jeśli mamy wyznaczony cel, to to nas właśnie ciągnie i daje motywację. Wiem, że tak naprawdę już nie pobiegam zbyt długo i chciałabym pozostały na bieżni czas wykorzystać na maksa. Po prostu. Nie czujesz się zawodniczką spełnioną?! To zaskakujące, Justyna Święty-Ersetic planuje niezapomniane igrzyska... biorąc pod uwagę osiągnięcia. Co konkretnie chciałabyś zatem sobie udowodnić? Oczywiście, największe marzenie spełniłam, bo był nim medal igrzysk olimpijskich, a udało się tak naprawdę zrealizować ten cel z nawiązką, ponieważ mam już dwa takie krążki, ale w dalszym ciągu chciałabym spróbować się indywidualnie. Bo, mimo że zdrowie sprawiło mi teraz psikusa, to uważam, że jeszcze nie pokazałam wszystkiego, na co mnie stać. Uważam, że jeszcze mam rezerwy. Nawet biorąc pod uwagę, że poziom światowych 400 metrów u kobiet jest niebotyczny, a taki fenomen jak Femke Boi zdarza raz na kilka dekad? To, co wyprawia Femke, to jest naprawdę coś wspaniałego! Mnie najbardziej zachwycił jej bieg na hali, kiedy biła rekord świata. To było naprawdę: wow, wielkie bieganie! Nie chodzi mi nawet o to, żeby wygry- wać z takimi zawodniczkami jak Boi, chcę natomiast pokonywać własne bariery. Nawet jeśli poziom 400 metrów jest najwyższy od lat. Sądzisz, że trzeba się urodzić z takim dotknięciemmagiijak Femke, czy podstawą jest praca? Bez szczególnych zdolności nie byłoby to możliwe, ale to jest zawodniczka, która ma wszystko poukładane od A do Z. I tak naprawdę ciężką, a nawet bardzo ciężką pracą Boi zaszła do miejsca, w którym znajduje się teraz w światowej hierarchii. W Polsce poziom żeńskich 400 metrów także jest ogromnie wysoki. Był tala czas, że ciągnęłaś całą konkurencję w pojedynkę, a dzisiaj liderki są co najmniej trzy. Trenuję ładnych parę lat i naprawdę na tej przestrzeni widzę, jak poziom z każdym praktycznie rokiem wzrastał. Kiedyś wystarczyło pobiec w granicach 52 sekund, żeby być na krajowym szczycie, a zdarzały się sezony, gdzie wystarczyło 53 sekundy i zdobywało się medal. Teraz taki wynik nie daje nawet awansu do finału... Napędzamy się nawzajem, rywalizacja jest najlepszym motorem napędowym. Czy to zawsze jest wyłącznie pozytywne napędzanie się? Wygra zawsze w danym momencie lepsza, więc przed biegiem życzymy sobie powodzenia, a po biegu gratulujemy sobie wzajemnie. Przez chwilę jesteśmy dla siebie rywalkami, bo oczywiście gdy stajesz na starcie to chcesz wygrać, po to przecież trenowałeś, by osiągać jak najlepsze rezultaty i zwyciężać. Już jednak po minięciu linii mety, zbijamy piątkę i to jest właśnie piękno sportu. To zapytam inaczej - jesteście sportsmenkami ze światowego topu. Czyjestnanim miejsce na przyjaźń, czy raczej jesteście tylko koleżankami zpracy? Jest miejsce na przyjaźń, chociażby z Małgorzatą Hołub-Ko-walik znamy się od wielu lat i to, że jesteśmy rywalkami na bieżni nie przeszkadza w ogóle w tym, że lubimy ze sobą spędzać czas także poza stadionami. Spotykamy się poza zawodami, poza obozami robimy wspólnie jakieś wypady. Oczywiście, to nie działa tak, że cała ósemka dziewczyn, które jeżdżą ze sobą na obozy sztafety przyjaźni się i wszystkie spijają sobie z dzióbków, bo to niemożliwe. Z jednymi lubimy się bardziej, z drugimi mniej, ale fajne jest to, że nawzajem siebie tolerujemy pomimo czasami różnych poglądów. Obecność takich sponsorów jak Orlen pomaga dyscyplinie i wam indywidualnie budować te kariery? Potrzebne jest takie wsparcie w zawodowym sporcie? Oczywiście, jest bardzo, bardzo potrzebne. Ba, wręcz nieodzowne! Daje pewność, możemy ze spokojną głową funkcjonować, nie martwiąc się za co przeżyć choćby w takich sytuacjach, w jakiej ja znalazłam się teraz, po odniesieniu kontuzji. Mamy fundusze na własne potrzeby, na rehabilitację, czy na dietetyka. Myślę, że to jest super, zwłaszcza że jesteśmy częścią sztafety, więc wpływa z korzyścią na działalność całego naszego teamu. A przede wszystkim - daje nam to poczucie bezpieczeństwa. W tym momencie masz więcej okazji do., wizualizacji przyszłych rekordów życiowych? Raczej staram się o nich nie myśleć. Dominuje chęć, żeby być zdrowa, żeby wreszcie stanąć na linii startu, znaleźć się na bieżni i ponownie cieszyć się z tego, co robię. Bo zawsze sprawiało mi to ogromną frajdę. Dlatego raczej nie skupiam się na rekordach życiowych, choć wciąż oczywiście miło by było, gdyby udało się te rekordy jeszcze bardziej wyśrubować. Miałaś chwilę, żeby nadrobić zaległości w pozasportowych aspektach życia? Oczywiście! Mogłam przede wszystkim pobyć, pożyć w domu i zająć się bardziej przyziemnymi obowiązkami. Miałam czas, żeby spotkać się z rodziną, z przyjaciółmi, więc naprawdę nie marnuję tego okresu; przeciwnie - staram się wykorzystać go na maksa. Zdaję sobie z tego sprawę, a przynajmniej mam taką nadzieję, że to się zmieni i za niedługo znowu wejdę w tryb życia sportowca obozowego. Igrzyska olimpijskie w Paryżu wroku 2024 - to dla ciebie w tym momencie impreza w sferze marzeń, czy już konkretnych planów? Zdaję sobie sprawę, że to mogą być moje ostatnie igrzyska, więc chciałabym być tam w dużej formie i móc w sposób godny pożegnać się z arenami olimpijskimi, móc poczuć jeszcze raz całą atmosferę igrzysk, bo ona jest naprawdę wyjątkowa i piękna. Zatem - jak najbardziej zdarza mi się już myśleć o starcie w Paryżu w sposób realny. ©® NAJWIĘKSZY SPONSOR POLSKIEGO SPORTU Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.07.2023 SPORTOWY24/OGŁOSZENIA DROBNE • 17 Reprezentacja Polski siatkarek najlepsza w fazie interkontynentalnej Ligi Narodów Jacek Kmiecik redakca@polskapress.pl Polskie siatkarki po trzecim, ostatnim turnieju w połu-dniowokoreańskim Suwo-nie zakończyły rywalizację w fazie grupowej Ligi Narodów na pierwszym miejscu. W turnieju w Suwonie Polki pod wodzą włoskiego selekcjonera Stefano Lavariniego prze-grału z Amerykankami 2:3, a następnie pokonały Niemki 3:2, Bułgarki 3:1 i Koreanki 3:0. W kończącym cykl interkontynentalny spotkaniu z gospodyniami ostatniego etapu touru Polki wygrały 3:0 (25:23, 25:18,25:16) i było to ich dzie-sięte zwycięstwo w tegorocznej edycji Ligi Narodów przy zaledwie dwóch porażkach -wpadce z Holenderkami 0:3 i nieznacznej porażce z „ Janke-skami" w tie-breaku. W pożegnalnym występie z fazą zasadniczą VNL Lavarini dokonał trzech zmian w żelaznej szóstce Biało-Czerwonych. Na kluczowych pozycjach rozgrywającej i libero, Julia Nowicka zastąpiła Katarzynę We-nerską, a Aleksandra Szczy-głowska - Marię Stenzel. Początek spotkania był dość chaotyczny, zespoły zdobywały falami po kilka punktów. Żywiołowo grające i reagujące Koreanki, które na pożegnanie ze swoją publicznością walczyły o pierwsze zwycięstwo w tegorocznej edycji LN, sprawiały sporo kłopotów biało-czerwonym, a gdy Daeun Kim dołożyła skuteczną zagrywkę, to miejscowe odskoczyły na 14:12. Lavarini, który przed przeprowadzką do Polski pracował z Koreankami i doprowadził je do czwartego miejsca w igrzyskach olimpijskich w Tokio, próbował ratować sytuację czasem i zmianami, ale Monika Gałkowska zameldowała się na boisku dwoma atakami w aut, Martyna Czyrniańska nadal miała kłopoty z przyjęciem serwisu i zrobiło się 14:18. W odpowiednim momencie zaczął jednak lepiej funkcjonować blok i Polki zaczęły odrabiać straty, a gdy trzy punkty z rzędu zdobyła 01ivia Różański, na tablicy pojawił się wynik 20:18. Ta niewielka przewaga wystarczyła do wygrania pierwszej partii 25:23, a kropkę nad i postawiła skutecznym zbiciem Magdalena Stysiak, która z dorobkiem 242 pkt zostanie prawdopodobnie najskuteczniejszą zawodniczką fazy zasadniczej LN. Z kolei Agnieszka Korneluk z 43 skutecznymi blokami będzie najlepsza w tym elemencie. W drugim secie biało-czer-wone od początku narzuciły swoje warunki, dobrze funkq'o-nował element blok-obrona, a skuteczne kontry przełożyły się na wyraźniejszą przewagę punktową. Było 8:4, 12:6, a po efektownym ataku Nowickiej z drugiej piłki zrobiło się 17:10. W końcówce Polki kilka razy się pogubiły, ale pewnie wygrały tę odsłonę 25:18, a zakończyła ją atakiem ze skrzydła Czyrniańska. Trzecia partia to szybkie i wysokie prowadzenie Polek (8:2), ale chwila dekoncentracji w środkowej części kosztowała je utratę przewagi i drużyna gospodarzy doprowadziła do remisu po 14. Siatkarki Lavari-niego jednak błyskawicznie się otrząsnęły i pozwoliły zdobyć Koreankom jeszcze tylko dwa punkty. Świetnie na środku siatki spisywała się wtedy Joanna Pacak, a ostatni punkt zdobyła inna rezerwowa - Monika Gałkowska. O zajęciu przez Biało-Czer-wone pierwszego miejsca w całym cyklu podstawowym zadecydowała porażka Amerykanek z Chinkami 2:3 w ostatnim meczu turnieju w Suwonie. Reprezentacja Polski ma taki sam bilans 10 zwycięstw i dwóch porażek jak ekipa USA, ale nasze siatkarki wywalczyły więcej punktów -29 wobec 28 Amerykanek, a ten element brany jest pod uwagę, gdy równa jest liczba wygranych. Zarówno Polki, jak i Amerykanki zapewniły sobie udział w turnieju finałowym, który odbędzie się w Arlington w Teksasie w dniach 12-16 lipca. Reprezentantki USA wystąpią w play-offach jako gospodynie, a poza Biało-Czerwonymi w finałach zagra jeszcze 6 drużyn (oznaczone w tabeli na niebieskim tle). Sensacją jest odpadnięcie z finałów mistrzyń świata i igrzysk olimpijskich -Serbek. Ostatnie mecze turnieju w Bangkoku w Tajlandii nie mają już znaczenia przy awansie do fazy finałowej VNL 2023, a co najwyżej w zestawie par ćwierćfinałowych. Polki zagrają z Niemkami. W tym roku organizatorzy zrezygnowali z rozstawienia z numerem l gospodarzy. Siatkarki Lavariniego mają już zapewnioną co najmniej piątą lokatę w tegorocznej LN, co stanowi wyrównanie ich najlepszego osiągnięcia z 2019 roku.©® KOREA POŁUDNIOWA - POLSKA 0:3(23:25.18:25.16:25) Polska: Julia Nowicka, Magdalena Jurczyk, Martyna Czyrniańska, Magdalena Stysiak, Agnieszka Korneluk, Olivia Różański - Aleksandra Szczygłowska (libero) oraz Katarzyna We-nerska, Monika Gałkowska, Joanna Pacak, Monika Fedusio. ©® Rolnicze DROBNE Nieruchomości MIESZKANIA - KUPIĘ KUPIĘ mieszkanie do remontu tel. 535-480-794. DOMY - DO WYNAJĘCIA DOMEK 44m2, z placem na auto i mieszkanie 3-pok. 880-069-611. KUPIĘ garaż murowany, tel. 535-480-794. Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń POŚREDNICTWO KUPIĘ udziały w nieruchomościach, spadkach, 602-738-759 KUPIĘ zadłużone mieszkanie lub pomogę w zamianie na mniejsze z dopłatą, 602-738-759 0010705120 OMEGA WYCENY OBRÓT SŁUPSK, UL. STARZYŃSKIEGO 11 tel. 59 841 44 20; 601 654 572; www.nieruchomosci.slupsk.pl ; omega@nieruchomosci.slupsk.pl A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 KONSERWACJA podwozi, 883080883. ZATRUDNIĘ WORK CENTRE (KRAZ 7098) - Praca w Holandii (od zaraz)! Tel. 77/441-06-54,533-155-868, 739-230-594,533-966-678, 533-111-037,519-138-005 www. workcentre.com.pl ZATRUDNIĘ rybaka stawowego w Buszynie, gm. Polanów tel. 795 461305 SM „NOWA", ul. Banacha 12A/111, tel. 59 84 31907 OGŁASZA PRZETARG NA USTANOWIENIE PRAWA ODRĘBNEJ WŁASNOŚCI 00 LOKALU przy ul. Jana Ostroroga 9/2 w Słupsku, parter, pow. 19,52 m2 cena wywoławcza 130.000 zł. Lokal można oglądać w dniu 5.07.2023 r. w godz. 1300 -1330 Wadium -10% ceny wywoławczej należy wnieść na rachunek bankowy nr 61 1020 4649 0000 7202 0003 1450 do dnia poprzedzającego przetarg liczy się data wpływu środków na konto spółdzielni. Pisemne oferty należy kierować do Spółdzielni do dnia 12.07.2023 r. do godz. 1125 Otwarcie ofert nastąpi w dniu 12.07.2023 r. o godz. 1130 Zastrzegamy sobie prawo unieważnienia lub odwołania przetargu bez podania przyczyn. APN Sentium Opieka ? szacunkiem WyjtKi; j,jko o^Mcunfcn na wsfcacje i w 8 tyqcxSni auób nawet 38oo€ netto na rękę ♦ premia do 200C ♦48 500 401901 ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 AGD RTV FOTO PRALKI naprawa w domu, 603 775 878 BUDOWLANO-REMONTOWE CYKLINOWANIE bezpyłowe 502302147 MALOWANIE dachów 788-016-988 REMONTY mieszkań 537-920-784 Turystyka KRAJ - MORZE ŁEBA, tanie pokoje z łaz. 603-471-715 TANIE WCZASY NAD MORZEM 08.07-08.08, tel.667-616-418 waldemar.garmulewicz@gmail.com Różne STARE książki - skup 881-934-948 ZGUBIONO legitymacje studencką 0. Nowak nr 3382. Znalazcę proszę 0 kontakt na nr +48 536 580 006 MASZYNY ROLNICZE KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Tel. 535135507. SPRZEDAM ciągniki C330 i C360 po remoncie 880-069-611. ZWIERZĘTA HODOWLANE KURKI odchowane 784 461566 SPRZEDAM ciągniki C330 i C360 po remoncie 880-069-611. ZWIERZĘTA HODOWLANE SŁODKA Asia, 663-092-135. SŁODKA Asia, 663-092-135. Dyrektor Oddziału Regionalnego w Szczecinie Agencji Mienia Wojskowego w Warszawie ogłasza pierwszy ustny przetarg nieograniczony na najem lokalu użytkowego Do wynajęcia na czas nieoznaczony oferowany jest: Adres nieruchomości Oznacz, nieruch wg KW Oznaczenie nieruch, wg ewidencji gruntów Pow. lokalu użytkowego w m2 przeznaczona do naimu Przeznaczenie nieruchomości Opis nieruchomości Czas trwania umowy Termin płatności czynszu naimu Miesięczny wywoławczy czynsz netto Wysokość wadium Termin przetargu Szczecin ul. Kosynierów 9, 11, 13, 15 Nałkowskiej 11 Lokal użytkowy nr U 2 (klatka: Kosynierów 9) SZ1 S/00073326/5 Obr. 4082 Dąbie 82 Dz. nr 36 o pow. 0,7410 ha 172,65 w tym: 153,61 - lokal użytkowy 19,04-piwnica Handel, usługi, biuro, magazyn, Lokal użytkowy nr U2 zlokalizowany na parterze w budynku mieszkalnym WM Czas nieoznaczony Do 15 dnia każdego miesiąca z góry 1 900,00 zł 5 700,00 zł płatne do 28.07.2023 3.08.2023 r. godzina 10:00 Podatnikiem podatku od nieruchomości za przedmiot przetargu będzie Najemca na podstawie złożonej informacji/deklaracji podatkowej we właściwym miejscowo organie podatkowym. Przetarg odbędzie się w dniu 3.08.2023 roku o godzinie 10:00 w budynku Oddziału Regionalnego Agencji Mienia Wojskowego w Szczecinie przy ul. Księcia Sambora 4 (pok. nr 13). Warunkiem udziału w przetargu jest wniesienie wadium w wysokości 5 700,00 zł, przelewem na rachunek bankowy Oddziału Regionalnego Agencji Mienia Wojskowego w Szczecinie nr 91 1130 1176 0022 2114 1520 0010 w Banku Gospodarstwa Krajowego, w nieprzekraczalnym terminie do dnia 28.07.2023 r. z dopiskiem: „Przetarg na najem lokalu użytkowego nr U2, położonego w Szczecinie przy ul. Kosynierów 9". Za termin wpłaty uważa się wpływ wadium na ww. rachunek bankowy najpóźniej do dnia 28.07.2023 r. Uczestnik przetargu powinien zapoznać się ze wzorem umowy najmu dostępnym do dnia przetargu, tj. do dnia 3.08.2023 r. na stronie internetowej www.amw.com.pl Wszelkie informacje można uzyskać pod numerem telefonu 91 447 20 37 lub 697 080 490. Pełna treść ogłoszenia została zamieszczona na tablicy ogłoszeń Oddziału Regionalnego Agencji Mienia Wojskowego w Szczecinie przy ul. Potulickiej 2/ ul. Księcia Sambora 4 oraz opublikowana w dniach: od 30.06.2023 r. do 3.08.2023 r. na stronie internetowej www.amw.com.pl/pl/nieruchomosci/przetargi-nieru-chomosci i w Biuletynie Informacji Publicznej. Podatnikiem podatku od nieruchomości za przedmiot przetargu będzie Najemca na podstawie złożonej informacji/deklaracji podatkowej we właściwym miejscowo organie podatkowym. Przetarg odbędzie się w dniu 3.08.2023 roku o godzinie 10:00 w budynku Oddziału Regionalnego Agencji Mienia Wojskowego w Szczecinie przy ul. Księcia Sambora 4 (pok. nr 13). Warunkiem udziału w przetargu jest wniesienie wadium w wysokości 5 700,00 zł, przelewem na rachunek bankowy Oddziału Regionalnego Agencji Mienia Wojskowego w Szczecinie nr 91 1130 1176 0022 2114 1520 0010 w Banku Gospodarstwa Krajowego, w nieprzekraczalnym terminie do dnia 28.07.2023 r. z dopiskiem: „Przetarg na najem lokalu użytkowego nr U2, położonego w Szczecinie przy ul. Kosynierów 9". Za termin wpłaty uważa się wpływ wadium na ww. rachunek bankowy najpóźniej do dnia 28.07.2023 r. Uczestnik przetargu powinien zapoznać się ze wzorem umowy najmu dostępnym do dnia przetargu, tj. do dnia 3.08.2023 r. na stronie internetowej www.amw.com.pl Wszelkie informacje można uzyskać pod numerem telefonu 91 447 20 37 lub 697 080 490. Pełna treść ogłoszenia została zamieszczona na tablicy ogłoszeń Oddziału Regionalnego Agencji Mienia Wojskowego w Szczecinie przy ul. Potulickiej 2/ ul. Księcia Sambora 4 oraz opublikowana w dniach: od 30.06.2023 r. do 3.08.2023 r. na stronie internetowej www.amw.com.pl/pl/nieruchomosci/przetargi-nieru-chomosci i w Biuletynie Informacji Publicznej. Oddział Regionalny AMW w Szczecinie, 70-230 Szczecin, ul. Potulicka 2, tel.( 4891) 447 20 00, fax ( 4891) 488 47 95, e-mail: marketing.szczecin@amw.com.pl www.amw.com.pl PP2E TARG mZB ! ARO GARAŻE Blaszane BRAMY Garażowe Najniższe Różne wymiary Transport cały kraj Montaż mm Dogodne RATY 94-318-80-02 58-588-36-02 59 araze. 91-311-11-94 95-737-63-39 0010851586 18 • INFORMATOR Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.07.2023 POGODA Krzysztof " Ścibor < Biuro Calyuj^,.... Poniedziałek Nad Pomorze dociera łagodne i suche powietrze znad zachodniej Europy. W ciągu dnia będzie dość pogodnie i bez opadów. Temperatura max do 18:22°C. Wiatr dość silny z płd.-zach. W nocy tylko na wybrzeżu środkowym możliwy deszcz. Jutro do południa na wybrzeżu mokro. Na termometrach max do 20:24°C. Wiatr umiarkowany z płd.-zach. Od środy cieplej max do 24:26°C, ale po południu burzowo. Pogoda dla Pomorza Prognoza dla Bałtyku Stan morza (Bft:) 3-4 Sita wiatru (Bft) Kierunek wiatru o-t 1006 hPa 35 km/h 20 q on°mi Świnoujście 19 Kołobrzeg E2H3 ©KOSZALIN 18_ tebalBłBI WtadyS'™ sana „ 0 „ Ustka 0 .. słupsk O Stewno \2TUii Kai?uzy GDAŃSK Bytów 0 Kościerzyna Pogoda dla Polski p Wejherowo Lębork 21 V? i»a sfcO cm JfcOcrn ^cOcm Połczyn-Zdrój Szczecinek flIoL, Człuchów SZGECIN2ZI0 przelotny śnieg z deszczem iSP* ciągły śnieg z deszczem mgła \J marznąca mgła śliska droga marznąca mżawka marznący deszcz j " zamieć śnieżna * opad gradu V kierunek i prędkość wiatru [ 19°j temp. w dzień £Qj| temp. w nocy 15° temp. wody grubość pokrywy śnieżnej 1011 hPa $$ ciśnienie i tendencja w * smog Gdańsk 21" 25° Kraków 26° 27° # Lublin 24° 26° Olsztyn 22° 24° Poznań 24° 25° &» Toruń 23° 24° <#> Wrocław 26° 26" s* Warszawa 25" 26" * 24° 26T 23° 26° <#» i 22° 22" Nauczyciele do piór. Nagrody czekają Anna Czerny-Marecka Słupsk Już po raz ósmy nauczyciele z województwa pomorskiego mogą zawalczyć o nagrody w konkursie literackim. Pomorska Biblioteka Pedagogiczna w Słupsku oraz Stowarzyszenie Edukacyjne Volumin organizują kolejną, VIII edycję Pomorskiego Konkursu Literackiego dla Nauczycieli. Konkurs adresowany jest do nauczycieli (czynnych i emerytowanych), wychowawców, pedagogów oraz pracowników kulturalno-oświatowych. Obejmuje zasięgiem województwo pomorskie. Tematyka prac jest dowolna. Powinny mieć następującą objętość: poezja - do 3 utworów, proza - do 10 stron znormalizowanego wydruku komputerowego. Prace można nadsyłać w jednej lub w obu kategoriach, w liczbie 4 kopii. Prace należy dostarczyć osobiście lub pocztą do 30 września na adres: Pomorska Biblioteka Pedagogiczna, ul. Jaracza i8a, 76-200 Słupsk, z dopiskiem VIII Pomorski Konkurs Literacki dla Nauczycieli. Kontakt: Jolanta Bętkowska, koordynator konkursu, e-mail: j .betkowska@pbp.slupsk.pl, tel. 59 840 26 60,59 842 27 05. Organizatorzy Konkursu przyznają następujące nagrody: w kategorii poezji nagroda główna w wysokości 1300 zł oraz wyróżnienie w wysokości 700 zł, w kategorii prozy nagroda główna w wysokości 1300 zł oraz wyróżnienie w wysokości 700 zł. ©© Czarne anioły - Natalia Sikora śpiewa utwory Demarczyk Natalia Sikora i Tango Attack zagrają w Słupsku 7 lipca Anna Czerny-Marecka Słupsk Stupski Ośrodek Kultury zaprasza na koncert pt. „Czarne anioły... wyprowadzę z rzeczy denie". Wykonawcami będą Natalia Siko-ra i Tango Attack. Koncert odbędzie się 13 lipca o godzinie 20 w sali koncertowej Polskiej Filharmonii Sinfonia Bal-tica przy ul. Jana Pawła n. Bilety w cenie 70 zł można kupić w kasie albo na portalu ekobilet.pl. Natalia Sikora wraz z Tango Attack zaprezentują wyjątkowe utwory z repertuaru Ewy Demarczyk w nowych interpretacjach. - Czarne Anioły, które snują swoje szepty w piosenkach śpiewanych przez Ewę Demarczyk w mojej interpretacji staną się Aniołami Światła - zapowiada Natalia Sikora. - Całą koncentrację tej interpretacji transformuję w uwolnienie Demonów od przeszłości, mroku, klątw i chłodu, który przez lata izolował je przed każdym, kto próbował się zbliżyć. Podejmuję ryzyko zbliżenia się do nich i ogrzania ich współczuciem. Samotna i porzucona Miłość odnajdzie swoich nowych Kochanków i zatańczy dla nas Tango, które zagra zespół Tango Attack w aranżacjach Hadriana Filipa Tabęckiego. Cienie, czyli Dusze, będą dla nas przewodnikami wśród wielu niteczek wpajęczynachmyśliiuczuć, bo wyprowadzę z rzeczy cienie. Niech ten materiał przemówi do nas na nowo: pięlmymi melodiami, rytmami i tym wszystkim, czego tak skrycie pra- gniemy, gdy niechcący nastaje cisza w naszych przebodźcowa-nych umysłach. Wciąż aktualne i żywe poezje staną się dla nas nanowo obrazami świata, który się nie zmienił, który wciąż możemy uratować tylko my - Ludzie. Czy ciarki, które teraz czuję są Uśmiechem Twojej Duszy, Ewo? Tango Attack wystąpi w składzie: Grzegorz Bożewicz - bandoneon, Mario Jeka - klarnety, Piotr Malicki - gitary, oud, Hadrian Tabęcki - fortepian, ca-jon. ©® Człowiek wobec kryzysu. Czy sztuka odnowi świat? Anna Czerny-Marecka Słupsk Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej zaprasza do obejrzenia międzynarodowej wystawy „Humań". Wernisaż wystawy oraz panel dyskusyjny z artystami odbędzie się w piątek, 7 lipca o godzinie 18 w Centrum Aktywności Twórczej w Ustce przy ul. Zaruskiego 1. Moderatorem panelu będzie dr Roman Lewandowski. Na wystawie, która będzie eksponowana w Galerii Kameralnej i Baszcie Czarownic w Słupsku oraz w CAT w Ustce zobaczymy prace takich artystów, jak: Tereza Barabash, Yuriy Bolsa, Grzegorz Bożek, Piotr Desperak, Alevtina Kakhi-dze, Ola Kozioł & Suavas Lewy, Myro Klochko & Anatoliy Tata-renko, Paweł Korbus, Dmytro Krasnyi, Zdzisław Pacholski, Sergiy Petlyuk, Andriy Rachin-skiy & Daniil Revkovskiy, Vasyl Savchenko, Vahram Mkhita-ryan, Ewa Zarzycka, Krzysztof Zając. - Wystawa „Humań" ma służyć zintegrowaniu wysiłków artystów na rzecz świata, który daje nam minimum pewności jutra i wzajemnej solidarności -piszą organizatorzy. - Globalnie kryzysy, a w szczególności rosyjska agresja na Ukrainę dowodzą, że człowiek może z dnia na dzień stracić bliskich, a społeczne otoczenie zachwiać się w posadach. Koncepcja projektu zakłada prezentację dzieł, które obrazują humanistyczne pęknięcie, jakie dotknęło świat oraz kulturę dużo wcześniej przed agresją Rosji na Ukrainę. Współczesny człowiek żyje z bagażem ciężkich doświadczeń i jako targana wiatrami historii jednostka musi scalić świat na nowo. ©® Zdzisław Pacholski: Chwila przed smutkiem Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.07.2023 KRZYŻÓWKA 19 Krzyżówka panoramiczna osoba prze- brak karności, krnąbrność przejdzie i przez ucho igły baraszkowanie imię Depar-dieu pierwszeństwa gatunek narcyza przystań na szlaku wodnym wyspa (w połowie nasza) lata z żądłem Hu-ha! nasza zła! zabawa w gonionego odgłos przed „puk" denna sieć rybacka liche łóżko wysoka piłka w tenisa Ti- 13 pionowa w balustradzie T czasem to Kongo, a czasem... T oznaj-mujący lub orzekający ~1 kolor jaskra-wo-czer-wony T 14 przypuszczany na wroga dawny pamiętnik T 17 10 wyróżnia zgrabną dziewczynę T „każdy na wagę złoda 18 16 bezmyślne niszczenie, barbarzyństwo palec to nie byle jaki miejsce schadzki dla Filona kminkó-weczka nabrzeże portowe z urządzeniami cumowniczymi T imię Nielsen, duńskiej gwiazdy filmu niemego powolny chód konia nie kładź pod niego głowy korzenno-ziołowa włoska wódka T opatrzności głos kobiecy le on wy skoczy? gruba księga stan między Missisipi Missouri —T samotna grupa krzewów ITT skrawek odcięty poa kątem I czynny sprzeciw 15 Uśmiechnij się! Do biura FBI dzwoni facet: - Mój sąsiad John Smith, & trzyma narkotyki w szopie na drewno. Wieczorem ten sam facet dzwoni do Smitha: - Było u ciebie FBI? -Było. - Porąbali ci drewno? -Tak. - Dobra, jutro ty na mnie donosisz. Ktoś musi... zapuszczany w glebę "~T~ 12 cecha istot inteligentnych nr- ii 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 wyróżnia zgrabną dziewczynę ii Litery z pól ponumerowanych od 1 do 18 utworzą rozwiązanie - dokończenie dowcipu z okienka. Litery z pól ponumerowanych od 1 do 18 utworzą rozwiązanie - dokończenie dowcipu z okienka. Krzyżówka A-Z Każdy odgadywany wyraz (w nawiasie liczba liter) zaczyna się literą poprzedzającą określenie. Miejsce wpisywania - do odgadnięcia. Litery w polach z kropką, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie. A) golasek jako barokowy motyw zdobniczy (6). B) niewyraźne, niechlujne pisanie (9). C) żona wujka (6). D) można je komuś zamknąć przed nosem (5). E) przeszedł na zasłużony odpoczynek (6). F) autentyczne zdarzenia (5). G) szajka Egona Olsena (4). H) łóżko rozpięte między drzewami (5). I) myśl, projekt (4). J) polski generał, uczestnik Wiosny Ludów (5,3). K) małe pomieszczenie (6). L) króluje na sawannie (5). Ł) kluski z kapustą (7). ■ : ■ • ■ jll ■ • • ■ ■ hi ■ m ■ ■ ż mm m ■ ■ ■ ■ ■ ■ ♦ M • ■ WTŁ sil ■ ■ ■ ■ ■ • a t f M) rzymska bogini mądrości, nauki i literatury (7). N) mnóstwo pracy (5). O) charakterystyka bohatera powieści (4). P) urok, wdzięk (5). R) dodatkowe wyścigi w wioślarstwie (8). S) przyrząd do pomiaru mocy mięśni (9). T) gród króla Priama (5). U) zadanie dla policji lub fotografa (6). W) prawy dopływ Narwi (4). Z) owies lub pszenica (5). Ż) płatny partner do tańca (6). Krzyżówka z hasłem imm m 1 ■ 2 mm Wm 3 15 4 5 6 7 19 ■ ■ ■ 9 ■ ■ ■ ■ 8 11 9 17 4 14 ■ 12 ■ ■ ■ 5 ■ ■ 10 11 18 12 13 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 14 15 2 16 17 18 ■ ■ 10 ■ ■ ■ ■ 19 1 8 3 20 16 ■ ■ ■ ■ mam ■ 13 U 21 22 7 lii Ht'^ mBSm 6 m Litery z pól ponumerowanych w prawym dolnym rogu od 1 do 19 utworzą rozwiązanie - myśl Seneki. Poziomo: Pionowo: 3) nieudany wypiek, 7) chrzan + buraczki, 8) czerwony kamień ozdobny, 9) chroni dłoń boksera, 10) statek rzeczny, 12) żeglarz lub wioślarz, 14) sygnalizator przy torze, 16) powieść z Wokulskim, 19) zastępuje oryginał, 20) doskonały mówca, 21) ssak ziemno-wodny, 22) koń z prerii. 1) kościelne lub państwowe, 2) część, element, 3) wygięta linia, zakrętas, 4) ptak grzebiący, 5) wpływowa grupa nacisku, 6) Chiron w greckiej mitologii, 11) patrzy trzeźwo na świat, 12) wśród pierwiastków, 13) teren z namiotem, 15) Marian, polski aktor, 17) kwiat bogini Izydy, 18) tkanina na garnitury. Szyfrogram 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 Rozwiązaniem szyfrogramu jest aforyzm Marka Twaina, amerykańskiego pisarza, satyryka i humorysty. 1) drapieżne ryby słodkowodne: 37-13-16-17-26 -23-7-34-12, 2) w pługu ostrze krojące ziemię: 25 - 5 - 42 - 36 - 39 -27 - 28, 3) drewniana ozdoba wawelskiego stropu: 1-30-48 -18-6-10-40, 4) przepaść, otchłań: 19-31 - 41 - 3 - 4 - 43, 5) polski herb szlachecki: 14 - 32 - 44 - 35 - 38 - 8, 6) anglosaska miara długości używana w żegludze: 29 -50 - 45 - 24 - 47, 7) podręczny stolik na trunki: 11 -22-9-46-21, 8) stolica wyspiarskiego cesarstwa z Azji: 33 - 20 - 49 -15-2. Jolka R ■ ■ ■ # ■ ■ ■ t R ■ * ■ ■ R ■ ■j ■ • • R ■ ■ ■ R • Litery w polach z kropką, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie. Ujawniono wszystkie litery „R". W przypadkowej kolejności: - srebro, złoto i platyna -.....cygański", słynna operetka - choroba układu oddechowego - naczynie w laboratorium - ustawiane wzdłuż autostrady - filcowe buty - „... Monte Christo", powieść - cofanie się wojska na tyły - muza astronomii - szczęśliwy traf, wygrana - rolnicze zabiegi Opery mydlane 1 2 3 4 • ■ ■ 5 * ■ 1 6 • • ■ ■ 7 • Rebus metagramowy W każdym odgadniętym słowie należy zmienić jedną literę i odczytać 3-wyra-zowe rozwiązanie (tytuł piosenki) o początkowych literach i liczbie liter M-4 L-4 P-4. Hasła wpisywane kolumnami to tytuły znanych oper mydlanych. Litery w polach z kropką, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie - tytuł polskiej produkcji. Poziomo: 4) malowany prezent od wnuka, 5) orszak, świta, 6) pokonany przez Dawida, 7) stolica Kazachstanu. Pionowo: 1) ostatnia amerykańska opera mydlana z elementami fantastycznymi, 2) kultowa meksykańska opera mydlana z Adelą Noriegą. 3) wenezuelska opera mydlana, której gwiazdą była Alicia Machado. Rozwiązania •„^ued Apei ełey\|" :AMOiuBj6e}aui snqay :„ue|>|" :aue|pAiu Ajado :fe>|su0Złeuj śueos i 6>flełes 'zsn|9de>i o6azoju z iqoj Błaiqo>i :uibj6 -ojjAzs :s9ui6jbuj :z-v B)|>wozAzjij :Bpojaui :e>||or :oe>|0zo jqn| atu BpMBJd :uiałseq z B>|MOzAzi)f :>|ap -oj6o DBdo>(azjd jui :euzoiujejoued b)|mozAzj){ 20 • PO GODZINACH Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.07.2023 Może się nie widujemy, alejesteśmy nagorącej linii telefonieznej Monika Richardson w serwisie Jastrząb Post o relacji ze swym byłym mężem Zbigniewem Zamachowskim Fot. Szymon Starnawski Z ŻYCIA GWIAZD W TELEWIZJI KRZYZOWKA NR 100 Katarzyna Dowbor zaczyna przygodę Celebrytka właśnie zakończyła krótki urlop po zwolnieniu z posady prowadzącej „Nasz nowy dom". Na swym profilu w Instagra-mie umieściła zdjęcie Brukseli z okna pokoju hotelowego. Podpisała je „Przygoda służbowa się zaczyna". Na razie nie wiadomo co się kryje za lakonicznym stwierdzeniem. Izabela Janachowska dostała róże Specjalistka od ślubnych przyjęć poinformowała niedawno na Instagramie, że w minioną środę obchodziła dziewiątą rocznicę ślubu. Z tej okazji Janachowska otrzymała od męża bukiet z ponad stu róż -za każdy miesiąc małżeństwa jedną. Był też tort beżowy i wspólne oglądanie wspominkowego albumu ze zdjęciami. Cleo może liczyć Piosenkarka obchodziła niedawno czterdzieste urodziny. Z tej okazji jej przyjaciel i mentor producent Donatan podarował jej wyjątkowy prezent. Pochwaliła się tym na Facebo-oku: „Don jak zawsze na grubo potrafi dać taki prezent, że nie wiem co powiedzieć i jak zareagować. Dostałam od niego piękne mieszkanie w jego nowej inwestycji. Donatan dziękuję, bardzo się z tego cieszę i jestem dumna z twoich sukcesów, ale najbardziej cieszy mnie to, że od 10 lat niezmiennie możemy na siebie liczyć". (GZL) Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz Zakazana historia National Geographic, 18:00 Starożytne zabytki, zaginione cywilizacje, ukryte loże okultystyczne i sensacyjne teorie spiskowe. Brytyjski dziennikarz Jamie Theakston docieka prawdy na temat dawnych tajemnic, które do dziś funkcjonują poza obiegiem większości podręczników, budząc fascynacje entuzjastów historii. Jak poznałem waszą matkę FOX Comedy, 19:00 Słynny, kultowy już sitcom. Nowojorski architekt, po tym jak jego przyjaciel Marshall oświadcza się swojej dziewczynie Lily, postanawia znaleźć dla siebie partnerkę. Pomaga mu w tym pewny siebie kobieciarz Barney. Poszukiwania przyszłej żony i tytułowej matki prowadzą Teda do Robin. Jak siostry TVN Styie, 20:30 Widzowie poznają pochodzące z różnych stron świata kobiety, które zamieszkały w Polsce. Bohaterki pokazują swoje codzienne życie, w którym polskość idealnie uzupełnia kultura kraju, z którego pochodzą. Nielegalni Stopklatka, 22:00 Pierwszy polski serial o życiu szpiegów od czasu „Stawki większej niż życie", adaptacja powieści Vincenta V. Severskiego, pułkownika polskiego wywiadu, który przez wiele lat pracował poza granicami kraju. Poziomo: 1) lampa obrazowa w dawnym telewizorze, 5) niewielki zakład rzemieślniczy, 9) żerdź podpierająca krzew pomidora, 10) mało żyzne, podmokłe gleby, 12) graficzny znak firmy, 14) melodia grana nowożeńcom, 15) opiekuje się małym kłapo-uchem, 17) Eiffla lub Babel, 18) rodzaj żelaznego łuku z lewarem, 21) odbudowa zabytków, restauracja, 24) poetycko o pięknie, urodzie, 29) „Rozszumiały się wierzby płaczące", 30) śnieżny pojazd sportowy, 33) dodatek do kiełbasy i mięsa, 37) przygotowuje zawodnika do rywalizacji, 38) odgłos łamania gałęzi, 39) stolarski przyrząd mocujący, 40) film w reżyserii Olafa Luba-szenki, 41) wykazuje całkowity brak uzdolnień. Pionowo: 1) pasmo włosów, pukiel, 2) Chuck, filmowy strażnik Teksasu, 3) obumarłe drzewo w lesie, 4) ciastko z bitą śmietaną, 5) towarzyski taniec wirowy, 6) kląskający kuzyn drozda, 7) element łożyska ślizgowego, 8) długa, nudna przemowa, 1 2 3 4 ■ ■ 5 6 7 8 ■ ■ ■ ■ 9 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 10 11 ■ ■ 12 13 ■ ■ 14 ■ 15 16 ■ 17 ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ 18 19 20 ■ 21 22 23 ■ 24 25 26 ■ ■ ■ 27 ■ ■ ■ ■ 28 ■ ■ ■ 29 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 30 31 32 33 34 35 36 ■ ■ ■ - : - ■ ■ ■ 37 38 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 39 ■ ■ 40 ■ ■ 41 □ ■ ■ 11) gra na koniach lub auto, 13) przystanek dla karawany, 16) ryba lubiąca muliste akweny, 19) gnębienie poddanych, ciemiężenie, 20) posiadane doświadczenie, wiedza, umiejętności, 22) przewlekła choroba prowadząca do zapalenia stawów, 23) zapomniał jak cielęciem był, 25) wąskie, obcisłe spodnie, 26 ) maltański", film z Hump- hreyem Bogartem, 27) hołduje temu, co modne, 28) klonowy na fladze Kanady, 30) uczucie zaspokojenia głodu, 31) hiszpańskie linie lotnicze, 32) narzędzie do ostrzenia kosy, 34) wysokość człowieka lub zwierzęcia, 35) dawna jednostka objętości, 36) wydawniczy lub drukarski. 11) gra na koniach lub auto, 13) przystanek dla karawany, 16) ryba lubiąca muliste akweny, 19) gnębienie poddanych, ciemiężenie, 20) posiadane doświadczenie, wiedza, umiejętności, 22) przewlekła choroba prowadząca do zapalenia stawów, 23) zapomniał jak cielęciem był, 25) wąskie, obcisłe spodnie, 26 ).....maltański", film z Hump- hreyem Bogartem, 27) hołduje temu, co modne, 28) klonowy na fladze Kanady, 30) uczucie zaspokojenia głodu, 31) hiszpańskie linie lotnicze, 32) narzędzie do ostrzenia kosy, 34) wysokość człowieka lub zwierzęcia, 35) dawna jednostka objętości, 36) wydawniczy lub drukarski. ROZWIĄZANIE NR 99 A D A M I E W A ■ ■ S Z P A R A G I ■ I ■ N ■ L ■ u N I K ■ 0 ■ U ■ : ■ K 0 M I S A N T ■ ■ I N T E R N T ■ D ■ C ■ N ■ 0 B Ó Z ■ 0 ■ K ■ c ■ B A C H M A T ■ E ■ ■ S K ■ Ł A 0 A K U ■ H ■ I ■ Ł A Z A R Z o ■ I ■ U B E R G A M 0 ■ ■ L ■ 0 R o Y N A T E ■ 0 ■ R ■ K A J T E K ■ K ■ G ■ W t A M P A S J A G 0 o A ■ M ■ I ■ T A ■ A ■ 0 ■ S A L 0 P A S Y R E N A ■ R ■ T ■ R T ■ B ■ A ■ N A T R Ę T R ł N E T A ■ N ■ U ■ E u I ■ 0 ■ P T Y Ś ■ R a[wTl I s 0 n ■ K U R S ROZWIĄZANIE NR 99 HOROSKOP Wodnik (20.01-18.02) Kreatywność osiągnie u Ciebie wyżyny. Horoskop dzienny zapowiada, że Twoje pomysły będą wykorzystywane również przez inne osoby. Ryby (19.02-20.03) Nie pozwalaj nikomu wpływać na podejmowane przez siebie decyzje. Horoskop na dziś ostrzega, że uległość może mieć fatalne skutki. Baran (21.03-19.04) Będziesz dla osoby z bliskiego otoczenia ostatnią deską ratunku. Horoskop na dziś mówi, że Twoje wsparcie pozwoli jej wyjść z dużej opresji. Byk (20.04-20.05) Nie wierz w każde słowo, które usłyszysz. Horoskop dzienny mówi, że ktoś będzie próbował wykorzystywać Twoją łatwowierność. Bliźnięta (21.05-21.06) Horoskop na dziś radzi postępować tak, aby oczekiwania wobec innych osób nie przekraczały ich możliwości. Wszyscy na tym dobrze wyjdą. Rak (22.06-22.07) Nie zniechęcaj się drobnymi niepowodzeniami. Horoskop dzienny na poniedziałek uspokaja, że jutro wszystko wróci na właściwe tory. Lew (23.07-22.08) Połączysz dzisiaj przyjemne z pożytecznym. Horoskop dzienny bardzo wyraźnie zapowiada, że dostarczy to satysfakcji nie tylko Tobie... Panna (23.08-22.09) Horoskop na dziś radzi omijać szerokim łukiem ludzi, którzy w relacjach z innymi osobami nie potrafią szukać kompromisowych rozwiązań. Waga (23.09-22.10) Wakacje w pełni a Ty nie masz skonkretyzowanych planów? Horoskop dzienny na poniedziałek radzi jak najszybciej podjąć ostateczne decyzje. Skorpion (23.10 - 21.11) Trudno będzie zmotywować Cię do podejmowania dodatkowych zadań. Horoskop dzienny mówi, że ta sztuka nie uda się nawet Twoim bliskim. Strzelec (22.11-21.12) Horoskop na dziś zapowiada, że popiszesz się talentem w dziedzinie, która dotychczas raczej nie była Twoją najmocniejszą stroną... Koziorożec (22.12 -19.01) Twoje pomysły będą dzisiaj rozbijać się o mur obojętności innych osób. Horoskop dzienny na poniedziałek radzi wrócić z nimi za kilka dni. Głos www.m24.pl www.gk24.pl www.gs24.pl Redaktor naczelny Przemysław Szymańczyk. Zcy red. nacz.: Marcin Stefanowski, Wojciech Frelichowski, YnonaHusaim-Sobecka. Prezes Makroregionu Piotr Grabowski. Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa 2elazko. Dyrektor marketingu Robert Gromowski. Redakqa.SŁUPSK, ul. Henryka Pobożnego 19, teL598488100, redakcja.gp24@polskapress.pl, KOSZALIN, ul. Mickiewicza 24, te).943473552. redakqa.gk24@pobkapress.pl. SZCZECIN, AINiepodlegto5ci26/Ul, tel.9148l3300jedakqa.gs24@pobkapress.pl. Druk Polska Press Oddział Poligrafia, 85-438 Bydgoszcz, ul. Grunwaldzka 229. POLSKA PRESS GRUPA Wydawca Polska Press Sp. z o.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel. 22 20144 00, fax: 22 2014410 Redaktor naczelny Dorota Kania Dyrektor artystyczny Tomasz Bocheński, Biuro Prasowe: biuroprasowe@polskapress.pl, Dyrektor kolportażu Karol Wlazło, Agencja AIP kontakt@aip24.pl P3C ©O - umieszczenie takich dwóch znaków pnry Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwość jego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie pio uiszczeniu oprfaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.gp24.pl/tresci i wzgodzie z postanowieniami niniejszego regulaminu.