FtOLETAMUSZS WSZYSTKICH OAJCW ŁĄCZCIE 511 DZIENNIK POLSKIEJ ZJEDNOCZONEJ PARTII ROBOTNI Kok XXIII Nr 154 (7391) CZWARTEK, 3 LIPCA 1975 r. A B CENA 1 zl L. przyjął senatorów USA MOSKWA (PAP). Sekre tarz generalny KC KPZR, LEONID BREŻNIEW przy jął w środę na Kremlu de legację Senatu Stanów Zjednoczonych, na której czele stoją senatorzy HUBERT HUMPHREY i HUGH SCOTT. Delegacja przebywa w Związku Radzieckim z oficjalną wizytą na zaproszenie Rady Najwyższej ZSRR. Podczas ' rozmowy, która tipłynęła w rzeczowej : szczerej atmosferze, omówiono stan i możliwości dalszego rozwoju stosunków radziecko-amerykań-skich, a także niektóre pro blemy międzynarodowe. Obie strony podkreśliły konieczność dalszego rozwoju i pogłębienia stosunków radziecko-amerykań-skich na zasadach równości nieingerencji w wew inętrzne sprawy oraz wzajemnej korzyści obu stron. Na Kremlu odbyły się także końcowe rozmowy deputowanych Rady Najwyższej ZSRR z członkami delegacji Senatu USA. Środowa dyskusja dotyczyła rozwoju wymiany kulturalnej, problemów o-chrony środowiska i innych. Wczoraj po południu senatorzy amerykańscy odlecieli do Leningradu, gdzie spędzą 4 dni. Jutro „GŁOS POMORZA" MAGAZYN Wiesław Wiśniewski OSTROŻNIEJ TĄ SIEKIERĄ Anna Zalewska JEJ CODZIENNE SPRAWY Wojciech Pielecki NOWA PIESft MOR1NHLRU Henryk Janocha SŁAWNE GÓRY NA POMORZTJ ŚRODKOWYM Henryk przybył do UŁAN BATOR (PAP). Na zaproszenie przewodniczącego Prezydium Wielkiego Chu rału Ludowego MRL I sekre tarza Komitetu Centralnego Mongolskiej Partii Ludowo--Rewolucyjnej J13MDZAGIJ-NA CEDENBAŁA, w środę przybył do Mongolii t oficjał ną. przyjacielską wizytą prze wodniczący Rady Państwa PRL, członek Biura Polityez nego KC PZPR HENRYK JABł ONSKI. Xa lotnisku w Ułan Bator ozdobionym flagami państwo wymi, PRL i MRL dostojne go gościa polskiego witali przywódcy partii i rządu Mongolii na czele z Jumdża gijnem Cedenbałem. W siedzibie Komi i Centralnego Mongolskiej Partii Ludowo-Rewolucyjnej i Prezydium Wielkiego Churału Ludowego odbyło się spotka nie przywódców partii i rzą du Mongolii z przewodniczącym Rady Państwa PRL Hen rykiem Jabłońskim. Podczas spotkania, które upłynęło w przyjacielskiej, serdecznej atmosferze. JTJM DŻACJIJN CEDENBAŁ i HENRYK JABŁOŃSKI poinformowali się nawzajem o realizacji budownictwa socja listycznego w obu krajach, omówili zagadnienia dalszego umocnienia przyjaźni mon-golsko-polskiej oraz wymienili poglądy na temat rozszerzenia współpracy między . krajami socjalistycznymi i przedyskutowali niektóre problemy międzynarodowe. B|h| M sgjjgEgggg?...........H mm Pplfifp 1 V '•V*, mm i MONGOLIA, Panorama stolicy Mongolii Ulan-Bator k głównym placem Imienia bohatera narodowego Suche-Batora na pierwszym miejscu. CAF — TASS Pomyślne wyniki produkcyjne I półrocza KOSZALIN. Pierwsze meldunki o realizacji planów produkcyjnych pierwszego półrocza przez załogi zakładów przemysłowych województwa koszalińskiego są na ogół pomyślne. Mimo różnych trudności, z jakimi borykano się w trakcie realizacji zadań, a głównie brakiem transportu dla przewozu surowców i wywozu gotowych wyrobów, lokalnymi brakami wykwalifikowanych pracowników itp. udało się wykonać zadania pierwszego półrocza. Bardzo dobrze poradziła sobie załoga Zakładów Płyt Wiórowych w Szczecinku, chociaż to właśnie jej groziło, szczególnie w pierwszym kwartale przerwanie produkcji z braku surowców, a potem... zapchanie magazynów. Z dużą nadwyżką szczecinecka załoga wykonała zadania czerwca. W sumie, w pierwszym półroczu plan spi*zedaży zrealizowano w 110,3 proc. i tym samym przekroczono zadania aż o 19 min zł. Sprzedano ponadplanowo 839 metrów sześciennych płyt wiórowych, 5,7 tys. metrów kwadratowych płyt laminowanych i 466 tys. metrów kwadratowych sztucznej okleiny. Załoga szczecineckich zakładów już w 238 proc. zrealizowała swoje tegoroczne zabowiązania podjęte w odpowiedzi na list I sekretarza KC, Edwarda Gierka i premiera, Piotra Jaroszewicza. W trakcie realizacji jest kolejna Inwestycja produkcyjna. Dla uzyskania maksymalnych wydajności z surowca, jakim dla przemysłu meblarskiego są płyty wiórowe, na miejscu, w Szczecinku będą przygotowywane elementy do montażu mebli w fabrykach. Nowy oddział zgodnie z pla- nem ma być przekazany do eksploatacji we wrześniu br. Ma ruszyć przed terminem, już 21 lipca br.! Pomyślnymi wynikami zakończyło się I półrocze w koszalińskiej „Unimie". Chociaż zakład boryka się z brakiem wystarczającej liczby fachowców, plan sprzedaży pierwszego półrocza wykonano w 100,7 proc. W tym czasie poza produkowanymi już z dużym powodzeniem pompami obrotowymi uruchomiono seryjną produkcję całej rodziny pomp dyfuzyjnych olejowych Jest to dużym osiągnięciem zakładu, umożliwiającym budowanie kompletnych urządzeń dla przemysłu '■ lampowego. W pierwszym półroczu wyprodukowano też próbną serię zaw^ów według konstrukcji opracowanej przez własne biur; konstrukcyjne. Koszalińska Wytwórnia Części Samochodowych również odczuwa dotkliwy brak fachowców. Plan sprzedaży czerwca^ wykonała w 101 proc. a półrocza w 102,1 proc. w dużej mierze dzięki natychmiastowemu podjęciu pracy rawodo wej^ przez absolwentów przyzakładowej szkoły zawodowej. 54 świeżo „upieczonych" fachowców 21 czerwca przystąpiło do pracy. Pomogli stałej załodze uporać się z zadaniami. Szczęśliwie minęło półrocze w Fabryce Urządzeń Budowlanych. Plan sprzedaży zrealizowano w 100,2 proc. Duże zadowolenie wśród użytkowników urządzeń produkowanych przez FUB wywoła zapewne wiadomość, że mocno zaawansowano realizację zamówień na części zamienne. (dokończenie na str. 3) W. BRANDT PRZYBYŁ DO MOSKWY MOSKWA (PAP). Na źa proszenie sekretarza generalnego KC KPZR LEONI DA BREŻNIEWA w środę przybył do Moskwy przewodniczący Socjaldemokratycznej Partii Niemiec WTL LY BRANDT z małżonką. Na lotnisku Szeremietie-wo W. Brandta witali: Leo nid Breżniew z małżonką, zastępca członka Biura Po litycznego, sekretarz KC KPZR Boris Ponomariow i Inne osobistości. . ,V„, ., , IMiGW przewiduje w całym kraju zachmurzenie małe 5 umiarkowane, tylko na połud niowym zachodzie miejscami duże z ^anikalącymi opadfi-mi. Temp maks od 20 do 25 stopni. Wiatry słabe i umiarkowane półno«ie i wschodni®. IMiGW przewiduje w całym kraju zachmurzenie małe 5 umiarkowane, tylko na połud niowym zachodzie miejscami duże z ^anikalącymi opadfi-mi. Temp maks od 20 do 25 stopni. Wiatry słabe i umiarkowane półno«ie i wschodni®. w *382? Od i Na wodach Zalewu Zegrzyńskiego odbyły się mistrzostwa żeglarskie Warszawy. Na zdjęciu: podczas zawodów. CAF — Dąbrowieckl MASZ WSZELKIE SZANSE by stać się właścicielem „czterech kółek", ciągnika ursus, telewizora, motoroweru, radioodbiornika, aparatu fotograficznego, eleganckiego zegarka lub pożytecznych urządzeń do gospodarstwa domowego itp. WYSTARCZY W KIOSKU „RUCHU" KUPIĆ LOS WIELKIEJ LOTERII FANTOWEJ „GŁOSU" CENA LOSU — TYLKO 5 ZŁOTYCH Dziś wygrałeś — dziś otrzymasz w kiosku „Ruchu" wygraną podstawową. Wygrane główne, takie jak: 2 samochody marki syrena, 2^ ciągniki ursus możesz odebrać nazajutrz w Koszalińskim Wydawnictwie Prasowym. Wygrane premiowe, takie jak: i 'lewizory, pralki, odkurzacze, radioodbiorniki, adnpłery, zegarki, apai aty fotograficzne i in, wydaje niezwłocznie w postaci bonów Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Upowszechniania Prasy < Książki „Pras* — Książka —- Ruch", Koszalin, ul. Zwycięstwa nr 106. NIE ZWLEKA! - SUF LOS Strona 2 Z ZAGRANICY Głos Pomorza nr 15\ W TELEGRAFICZNYM ■"/MOWAW _ vw<»w, ▲ SEKRETARZ GENERALNY ONZ Kurt Waldheim przyjął w Genewie Delegację Światowej Rady Pokoju, na czele z sekretarzem generalnym Rady Romeshem Chandrą. Delegacja wręczyła sekretarzowi generalnemu ONZ memo randum, w którym wyrażono nadzieję, ie najbliższa sesja Zgro madzensa Ogólnego NZ podejmie konkretne kroki w celu zwołania Światowej Konferencji Rozbrojeniowej. A W SOFII odbyło się plenum Komitetu Sztuki i Kultury, na którym jednomyślnie postanowiono zwolnić od pełnienia obowiązków przewodniczącego tego komitetu Pawła Matewa i wybrano nową przewodniczącą. Została nią Ludmiła 2iwkowo wa, dotychczasowa wiceprzewodnicząca komitetu. A PREMIER Grecji Konstantinos Karamanlis przybył w środę z oficjalną wizytą do Sofii, na zaproszenie przewodniczącego Rady Państwa LRB Todora Źiwkowa oraz prezesa Rady Mini strów LRB - Stańko Todorowa. Rozmowy będą dotyczyć problemu dalszej aktywizacji stosunków dwustronnych oraz aktualnych zagadnień międzynaro dowych zwłaszcza problemu Cypru, sytuacji w basenie Morza śródziemnego oraz Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. A W DRODZE powrotnej z podróży po kilku kra|ach Azji I Afryki zatrzymała się na krótko w Moskwie pani Nguyen Thi Binh - minister spraw zagranicznych Republiki Wietnamu Po łudniowego. A OD WTORKU w Teheranie przebywa delegacja rządu Arabii Saudyjskiej, z wicepremierem księciem Fahdem i mini strem przemysłu naftowego, szejkiem Jamanim. W środę rozpoczęły się rozmowy między delegacją saudyjską a stroną irańską. Dotyczą one problemów naftowych i wznowienia dia logu między producentami i odbiorcami ropy naftowej. A PRZEWODNICZĄCY delegacji radzieckiej, która przybyła do Genewy, wiceminister spraw zagranicznych Władimir Sie mionow oświadczył przedstawicielom prasy: „Powierzono nam kontynuowanie wspólnej pracy z delegacją USA nad przygo towaniem tekstu projektu nowego układu, opartego na postanowieniach porozumienia z Władywostoku Nasze podejście do wykonania postawionego zadania jest konstruktywne I rzeczowe. A JAK PODAŁO belgijskie biuro statystyczne, kraj ten liczył w ub. roku 9.783.248 mieszkańców. Od 1973 roku ludność Belgii zwiększyła się o ponad 30 tys. Kierownictwo KP Chile działa w kraju HAWANA, MEKSYK, PRAGA, PARYŻ (PAP). Walka naszego kraju i naszej partii jest kierowana przez wewnętrzny ośrodek konspiracyjny. Trzy czwarte członków Biura Politycznego, cztery piąte składu KC KP Chile, ponad 90 proc. kierownictwa młodzieży komunistycznej oraz centrali związkowej CUT działa w ■kraju — oświadczył w Hawanie Luis Alberto Corva-lan. Syn sekretarza generalnego KC KP Chile — Luisa Corvalana przebywa w Hawanie wraz z grupą młodych działaczy komunistycznych z Chile ł uczestni- czy w seminarium 36 postępowych organizacji młodzieży krajów Ameryki Łacińskiej i Karaibów. W stolicy Meksyku miejscowy komitet obrony pokoju zorganizował wielki wiec pod hasłem solidarności z narodem Chile. Zebrani gorąco przyjęli mówców, m. in. wdowę oraz siostrę zamordowanego prezydenta: Hortensję 1 Laurę Allende oraz b. ministra w rządzie ludowym Clodomira Almeydę, manifestując pełne poparcie dla sprawiedliwej walki narodu Chile przeciw faszystowskiej dyktaturze. ROZEJM W LIBANIE, ALE... PARYŻ, KAIR (PAP). A- gencja France Presse poinformowała z Bejrutu, że po posiedzeniu, w którym uczestniczyli premier Raszid Karami i przywódca Organizacji Wyzwolenia Palestyny Jaser Arafat ogłoszono oficjalnie rozejm między Palestyńczykami a Falangą Libań ską. Rozejm przewiduje lik widację wszystkich stanowisk obronnych w mieście, otwar cie ulic dla ruchu. W nocy z wtorku na środę na ulicach Bejrutu dochodzi ło do sporadycznej wymiany strzałów pomimo zawartego we wtorek porozumienia o położeniu kresu walk. Jak oświadczył rzecznik policji, w wyniku wtorkowych walk zginęło co najmniej 50 osób. Ogólna liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 250. Prasa mongolska o stosunkach PRL-MRL UŁAN BATOR (PAP). „Unen", organ KC Mongolskiej Partii Ludowo-Re-wolucyjnej, poświęca w związku z wizytą przewodniczącego Rady Państwa PRL — HENRYKA JABŁOŃSKIEGO w Mongolii główną uwagę stosunkom polsko-mongolskim W artykule wstępnym dziennik podkreśla, iż wspomniana wizyta przyczy ni się w znacznym stopniu do dalszego umocnienia przyjaźni i współpracy pol-sko-mongolskiej oraz do zacieśnienia jedności wspólno ty socjalistycznej. Wszech-• stronne więzi między obu krajami i między PZPR a MPLR — pisze „Unen" — rozwijają się z roku na rok. W ciągu trzech pięcioleci Polska udzielała Mongolii kredytów dla realizacji wielu planowych zadań oraz pomocy w budowie obiektów przemysłowych. Pomyśl nie rozwija się także wzajemnie korzystna współpraca w dziedzinie handlu, nauki i techniki. „Unen" zamieszcza ponadto reportaż z zakładów produkcji cegły silikatowej w Barchanie. Obiekt ten został zbudowany i uruchomiony przy pomocy polskich specjalistów. WIEŚCI Z PORTUGALII PREMIER V. GGNCALYES PRZYJĄŁ PRZEDSTAWICIELI ZWIĄZKU RADZIECKIEGO LIZBONA (PAP). Premier Portugalii Vasco Goncalyes i minister informacji Jorge Correia Jesuino poinformowali o decyzji rządu, która dotyczy przekazania do dyspozycji lizbońskich władz kościelnych katolickiej rozgłośni „Radio Renascenca". W Lizbonie uznano decyzję rządu jako ważny krok, podyktowany troską o normali zację stosunków między koś ciołem ł państwem. Portugalskie siły porządko we schwytały w nocy z wtor ku na środę dalszych czterech b. agentów policji politycznej PIDE, którzy zbiegli w niedzielę z więzienia w Alcoen-tre. W ten sposób liczba schwytanych zbiegów wzrosła do 33. Trwają poszuka wa nia pozostałych 66 zbiegów. Prezydent Portugalii, Costa Gomes, przyjął zastępcę prze wodniczącego Prezydium Ra dy Najwyższej ZSRR, Kiriłła Iljaszenkę stojącego na czele radzieckiej delegacji państwowej, która wzięła udział w uroczystościach proklamc wania niepodległości Mozam biku. W czasie przyjacielskiej rozmowy poruszono zagadnie nia stosunków radziecko-por tugalskich i niektóre problemy międzynarodowe. W spot kaniu wziął udział także wiceminister spraw zagranicznych ZSRR L. F. Iljiczew. ....... .iej, Wszak Francję od Greci». a Wielka Brytanie od F>nland'i dzieła zasadnicze różnice. Każdv % tych krajów pos'ada inna woiltyke, jest położony w innej cze^cl Europy i zdeterminowany rożnymi warunkami geopolitycznymi. Na Starym Kontynencie jest siedemnaście krajów kanitallstyez-nych. Każdy z nich nosiada własną oołitykę wewnetrzną i zagraniczną. Obserwuje rozwój wydarzeń na a-~enie międzynarodowej z wł^sne^o punktu widzenia ł wvcląęa dogodne dla siebł«» korzyści ZDZISŁAW KAMIŃSKI - * % £& W t ^ t f Hjf DENKTASZ UWAŻA, ŻE... RZYM (PAP). Przywód-ca społeczności tureckiej na Cyprze Rauf Denktas* oświadczył w środę w An karze, gdzie zatrzymał się na krótko w drodze do Ira ku, że wysiedlanie Greków cypryjskich z zajętej przez wojska tureckie części wys py będzie trwało tak długo, aż położy się kres cięż kiej sytuacji Turków żyjących w sektorze greckir^. OGRANICZENIE PRODUKCJI STALI W KRAJACH EWG BRUKSELA (PAP). Ko- misja EWG poleciła zakła dom stalowym krajów członkowskich, by w okre sie czterech miesięcy czer wiec—wrzesień br. ograniczyły produkcję stali śred nio o 15 proc. do 43 min t. Wiąże się to ze spadkiem popytu na stal. Polecenie zostało wydane po konsul tacjach z rządami, producentami i związkami zawo d owymi. Jak oświadczyła Komisja w wyniku jeszcze większe go ograniczenia produkcji można by szybciej zmniejszyć zapasy, ale tylko kosa tem wzrostu bezrobocia. Największe ograniczenie produkcji nastąpić ma w RFN i Belgii, podczas gdy w W. Brytanii, gdzie wsku tek strajków produkcja sta li w roku ub. znacznie spadła, ograniczenia będą minimalne. PRZECIW NEOFASZYSTOM RZYM (PAP). Jak poda.- je agencja Associated Press, naczelny prokurator Rzymu zwrócił się do par lamentu włoskiego aby wy raził zgodę na postawienie przed sądem 40 deputowanych i senatorów należących do partii neofaszystów skiej — Włoski Ruch Spo łeczny (MSI), pod zarzutem próby przywrócenia faszyzmu w kraju. W tym celu parlament musi więk szością głosów pozbawić tych posłów immunitetu. Prokurator stwierdził, że analiza programu MSI, za sad głoszonych przez prasę tej partii i działalności je.i członków dowodzi, iż cele MSI mają charakter antydemokratyczny, podobny do celów nielegalnej partii faszystowskiej. SBJL.IULJ JUJia— „rOSSERVATORE ROMANO": SZATAN ISTNIEJE! RZYM (PAP). Odwieczny w kościele problem sza tana i mocy piekielnych nabrał znowu aktualności. Oficjalny dziennik watykański „l'Osservatore Romano" poświęcił mu całe dwie kolumny. Studium, zalecone przez watykańską kongregację ds. doktryny wiary (dawna inkwizycja, potem św. Oficjum) potwierdza ,krzeczywiste istnie nie szatana", określając ja ko „fatalny błąd'' stanowisko tych teologów którzy widzą w postaciach szatana i diabłów mistycz ne personifikacje, mające w dramatyczny sposób u-wydatnić lopływ zła i grze chu na ludzkość. Nowe watykańskie studium. wywołało duże zakło notanle w kręgach tych du chownych i współczesnych teologów którzy skłonni są traktować biblijną koncep cję szatana jedynie ty pło\n czy&nie symboliki, jako transpozycje idei G/os Pomorza nr 154 Z KRAJU Strona 9 Pomyślne wyniki produkcyjne (dokończenie ze str. 1) W pierwszym półroczu wykonano 43 proc. rocznego planu i w całości zrealizowano plan eksportu. Załoga FUS wyprodukowała m. in. 196 samojezdnych betoniarek, co stanowi 61,3 proc. rocznego planu, 51 podnośników — 85 proc. rocznego planu, ale tylko 43,5 proc. pla nu produkcji żurawi samojezdnych. W tym przypadku nie udało się już nadrobić zaległości, jakie powstały na skutek braku dostaw urządzeń od kooperantów. Zadania swoje wykonała także załoga Zakładów Przemysłu Wełnianego w Złocieńcu. Ogółem plan produkcji, według cen zbytu, wykonano w 103 proc. Szczecińska „Odra", która jest głównym odbiorcą złocienieckiej arizony nie może więc narzekać na brak surowca. W Złocieńcu swoje zadania wykonały wszystkie oddziały. Podczas sesji KSR, która odbyła się we wtorek i była poświęcona omówieniu środków zabezpieczających rytmiczną realizację zadań drugiego półrocza, najwięcej uwagi poświęcono problemom, jakie wynikną w związku z przejęciem zakładu w Choszcznie. Zakład ten, zatrudnia jacy 230 osób, wytwarzający tkaniny płaszczowe, obiciowe i koce, od 1 lipca br. przeszedł pod zarząd ZPW Złocieniec. (wł) ZAJAZD „POD PONURĄ MAŁPĄ" JELENIA GÓRA (PAP). 2 bm. razem ze słoneczną •pogodą, która zawitała nareszcie w Karkonosze, otwo rzy? swe podwoje w Szklarskiej Porębie studencki zajazd ood gołym niebem .,Pod Ponurą Małpą". Kemping ten dysponuje 60 miejscami v namiotach (studenci korzystają ze zniżek) oraz polem do rozbijania własnych namiotów, a także pla żą nad górskim potokiem — Kamienną i pięknym rosnącym wokół lasem. W pobliżu — przy międzynarodowej trasie E-14 — znajduje się motel „Relaks" dysponujący 20 miejscami noclegowymi i polem namiotowym. O wejście do II ligi CZARNI PRZEGRALI AŻ 0:4 Wczoraj w Słupsku piłkarze Czarnych rozegrali już trzeci mecz eliminacyjny o wej ście do II ligi. Znowu ponieśli porażkę. Z zielonogórskim Zasl?lem Czarni przegrali aż 0:4 (0:0). Bramki zdobyli: Ma cieiak ? i Stasiak. Sędziował p. Brodecki z Wrocławia. • W Słupsku mówiono, że jest to spotkanie ostatniej szansy dla Czarnych. Ale t\l ko niewielu kibiców jeszcze w tę szansę wierzyło. Dowodem była obecność tylko o-koło 2 tys. widzów. Przez pierwszą połowę Czarni nie byli gorsi od rywali. Mieli nawet szansę objąć prowadzenie. Po zmianie pól lepsi technicznie zielono górzanie umiejętnie wykorzy stywali błędy zespołu gospo darzy. A że tych błędów w drugiej połowie było dużo, posypały się bramki. Aż czte ry! Słupszczanie zawiedli kondycyjnie, nie wytrzymali tem pa gry, ustępowali gościom zarówno pod względem szyb kości jak i wyszkolenia tech nicznego. Napastnicy Zasta-lu strzelali bramki z najbliższej odległości, bo słupscy obrońcy łatwo dawali się ogrywać. Bramkarz Czarnych często pozostawał sam na sam z przeciwnikami. W tej sytuacji trudno się dziwić wysokiej porażce. Goście by li wvraźnie lepsi, (sf) m W drugim meczu tej gru py Dąb Dębno pokonał Go-planię 2:1. SPARTA ZABRZE POZOSTAŁA W II LIDZE W rozegranym w Piotrko wie barażowym pojedynku o pozostanie w II lidze piłkar skiej Sparta Zabize pokonała Radomiaka 2:0 (1:0). BĘDZIE WIĘCEJ „ŻYWCA" ALE W 1980 R. BIELSKO-BIAŁA. Z każ- dym rokiem wzrasta popyt na „Fuli beer" z Żywca. Ży wiecki browar produkuje rocznie ok. 650 tys. hektolitrów piwa, z czego 205 tys. hektolitrów na eksport do 30 krajów. Produkcja ta nie zaspokaja jednak w pełni po trzeb krajowego i zagranicz nego rynku, a hamulcem jej wzrostu jest... pojemność istniejącej oczyszczalni ście ków. Problem ten zostanie wkrótce rozwiązany, bowiem w latach 1976—1980 planuje się rozbudowę browaru — m. in. budowę nowej oczysz czalni, a także nowoczesnej warzelni piwa. Realizacja programu rozbudowy Żywieckich Zakładów Piwowarskich pozwoli wyprodukować w 1980 roku ok. 1,5 min. hektolitrów piwa. Komunikat DOKP Warszawa Dyrekcja OKP w Warszawie uprzejmie zawiadamia, że dysponuje wolnymi miej scami w pociągach dodatko wych tzw. „wczasy zakłado we" relacji Warszawa Gdań ska — Darłowo — Warszawa Gdańska przez Działdowo, Malbork, Tczew, Gdynię, Lębork Słupsk i Sławno. Odjazd z Warszawy Gdańskiej o godzinie 19 min. 10 w dniach z 5/6, 19/20 lipca, 2/3, 16/17 sierpnia — przyjazd do Dar łowa o godz. 4 min. 10 oraz w drodze powrotnej odjazd z Darłowa o godz. 20 min. 41 w dniach 19/20 lipca. 2/3, 16/17 i 30/31 sierpnia 75 r. — przyjazd do Warszawy Gdańskiej o godz. 8 min. 37. Na przejazd tym pociągiem — podróżny obowiąza ny jest oprócz biletu nabyć również miejscówkę. Sprzedaży biletów ł miej scówek dokonują kasy cen tralnego biura rezerwowania miejsc „Polres" Warszawa, al. Jerozolimskie 44 i ul. Nowogrodzka 55 oraz kasy stacji Warszawa Wschodnia. Warszawa Gł. Osob. i War szawa Gdańska. Przodująca jednostka WP otrzymała imię niemieckiego antyfaszysty WARSZAWA (PAP). 2 bm na terenie Pomorskiego Okrę gu Wojskowego odbyła się uroczystość nadania jednej z jednostek Wojska Polskiego imienia niemieckiego komunisty i antyfaszysty — Hansa Beimlera. W NRD jednostki wojskowe Narodowej Armii Ludowej ma ją już za patronów polskich bohaterów: gen: Karola Świerczewskiego-Waltera o-raz Juliana Marchlewskiego. H. Beimler — syn robotnika rolnego spod Augsburga. już w latach młodości rozpo czął działalność w ruchu robotniczym. Od 1918 roku jeąt członkiem Komunistycznej Partii Niemiec. Za działalność rewolucyjną osadzony został przez hitlerowców w kwietniu 1933 r. w obozie koncentracyjnym Dachau, skąd udaje mu się zbiec. Na wieść o zagrożeniu Republiki Hiszpańskiej staje w pier wszych szeregach jej obroń- ców. Jest jednym z organiza torów brygad międzynarodowych. Bierze udział w walkach jako komisarz polityczny XI Brygady Międzynarodowej i polityczny przywódca ochotników niemieckich w Hiszpanii. Poległ w bojach pod Madrytem 1 grudnia 1936 r. Na uroczystość przybyli: członek Biura Politycznego KC PZPR, minister obrony narodowej, gen. armii Wojciech Jaruzelski i członek Biura Politycznego KC SED, minister obrony narodowej NRD, gen. armii, Heinz Hoff mann —■ uczestnik walk w Hiszpanii, współtowarzysz walk H. Beimlera. Obecny był ambasador NRD w Polsce — Guenter Sieber. W uroczystości uczestniczy li gospodarze regionu ,delega cje organizacji społeczno-poli tycznych.młodzieżowych zakładów pracy. Po odysei na Jez. Gorzkim „Bierut" i „Djakarfa'.' zakończyły służbę w PL0 GDAŃSK (PAP). Dwa dziesięciotysięczniki PLO — „Bolesław Bierut" i „Dja-karta" zakończyły służbę pod biało-czerwoną banderą, przechodząc na własność ar matora greckiego. Jednostki te 8 lat spędziły na Jeziorze Gorzkim, zablokowane na Kanale Sueskim, wskutek agresji izraelskiej w czerwcu 1967 r. Przez te wszystkie lata statkami opie kowali się marynarze PLO. Historia pobytu statków i zmieniających się załóg na Jeziorze Gorzkim wejdzie niewątpliwe do annałów pol skiej żeglugi. Po ponowym otwarciu o-czyszczonego z min i wraków Kanału Suesktego obyd wa liniowce przeprowadzone zostały do Port Saidu gdzie wyładowano część to warów. Następnie odbyły na holu drogę do Pireusu. Statki zostały sprzedane, po nieważ ich stan techniczny nie odpowiadał warunkom obowiązującym w polskiej flocie. Nabywca po przeprowadzeniu remontu ma zamiar eksploatować je pod jedną z tzw. tanich bander. PREMIER P. JAROSZEWICZ ZWIEDZIŁ WYSTAWĘ „CEPELII" WARSZAWA (PAP). 2 bm prezes Rady Ministrów P. JAROSZEWICZ zwiedził wystawę „Sztuka i rę kodzieło Cepelii" w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki. P. Jaroszewicz, któremu towarzyszyli: wicepremier Kazimierz Olszewski ora* prezes Zarządu CZSP, Boh dan Trąmpczyński — zapo znał się m. in. z dorobkiem rękodzieła ludowego i artystycznego jego warunkami pracy oraz perspektywami dalszego rozwoju. Prezes Rady Ministrów zwiedził również czynną w Pałacu Kultury i Nauki wystawę rękodzieł ludowych i artystycznych Buł garii, CSRS, NRD, Węgier i Związku Radzieckiego. Młodzieżowa lato w Trójmieście GDAŃSK (PAP). 20 kTtf bów Trójmiasta zainaugurowało w lipcu letnią dzia łalność rozrywkową dla młodzieży. Tegoroczny pro gram po raz pierwszy rea lizowany jest wspólnie przez placówki kulturalna studentów i młodzieży robotniczej. W centrum młodzieżowej rozrywki — gdańskim •.Żaku", który przekształcił się w „Interclub" wystąpią czołowe polskie zespoły jazzowe i beatowe, kabare ty i teatry — m. in. „Egida", grupy „Ossian" SBB", Czesław Niemen. Gdańscy studenci organizują po raz trzeci nadbałtyckie spotkania jazzowe „JANTAR 75" plener artystyczny studentów krajów bałtyckich „FART", koncerty chórów akademickich z Hiszpanii i Francji wystawy piasty ki, fotografiki studenckiej oraz koncerty muzyki kameralnej. Imprezy z „Żaka" powtarzane też będą w klubach młodzieży stoczniowej „Lastadia", „Akwen" i „Ster". Nasza dekadowa pogodynka Zakład Prognoz Długoterminowych IMiGW opracował kolejną miesięczną prognozą na cały lipiec. Jeżeli prognoza ta sprawdzi się — lipiec powinien być bardzo udamy, a pogoda będzie sprzyjała wszystkim. Wszystkiego będzie bowiem w miarę — ciepła, chwil słonecznych, opadów burz i okresów nieco chłodniejszych. Oto szczegóły: Na początku 1. dekady bm. temperatura . maksymalna w ciągu dnia wahać się będzie od 18 do 22 st. a minimalna w nocy od 8 do 13 st Zachmurzenie będzie umiarkowane, okresami duże z opadami. Wiatry umiarkowane z kierunków wschodnich Pozostałe dni 1 dekady bm. mają być znacznie cieplejsze. Temperatura dzienna wzrośnie do 25—29 st. w Polsce centralnej, co oznacza, że miejscami na południu czy południowym wschodzie może osia snąć lub przekroczyć 30 st W nocy ma być od 14 do 18 st. s zatem przewaga ładnej, ciepłej słonecznej aury. Wiatry słabe lub umiar kowane z kierunków zmiennych. W 2. dekadzie temperatura ma być niecn niższa — od 22 do 26 st. w dzień i od 13 do 17 st. w nocy. Okresami padać będzie deszcz i zjawią się burze co sugeruje, że okresami będzie zachmurzenie umiarkowane; słonecznie. W 3. dekadzie bm. okresy ciepł? maja się przeplatać z chłodniejszymi. Temperatura w dniach cieplejszych od 28 do 30 st. a w nocy od 14 do 18 st. W dniach chłodniejszych _ w dzień od 17 do 22 sit. a w nocy od 11 do 15 st. I w tym okresie tylko chwilami zjawiać się będą opady i burze, co oznacza także okresami zachmurzenie umiarkowane. Dla lepszego scharakteryzo wania pogody lipcowej synop tycy podają najbardziej prawdopodobną ilość dni z poszczególnymi typami pogody i temperatury. I tak dni ciepłych, z temperatura ma-fcsymalna w ciągu dnia powy żej 25 st. — 14. dni chłodniejszych. z temperaturą minimalną w nocy poniżej 10 st — tylko 3 dni z zachmurzeniem mniejszym od 5/10 pokrycia nieba czyli dni dość pogodnych i słonecznych — 10. dni z opadsmi — 15, dni z burzami — 6. A więc za kilka dni czeka nas nowa porcja upałów, gdyż — jak widać z map pogody — zaczyna przeważać cyrkulacja wschodnia i synoptycy zapowiadają napływ ciepłego powietrza o tempe-raturach od 25 do 29 st, .Tak zwykle przy takim spływie, w dość wilęot.nvm powietrzu, szybko ooder/ewanym przez słońce, tworzą się burze 1 przelotne deszcze. Czy tym razem sprawdzi się ta ewentualność, zobaczy my... Warto jeszcze dodać, że ocena ogólna pogody lipcowej mówi, że zarówno średnia temperatura Tresiaca 1aK i suma opadów będa nieco powyżej normy. Normy lipco we wynoszą — średnia miesięczna temperatura 18 5 stopnia, suma opadów ok. 81 milimetrów . WICHEREK Syrenka s syreną czuwa nad bezpieczeństwem kąpiących się urlopowiczów w kąpielisku na Bukowcu koło Świdwina. Zdjęcia Jerzy Patan i. — Jak będę duża, pójdę w ślady pani Kobylińskiej •Walas. Strona 4_ POLITYKA; GOSPODARKA; 2YC1E SPOŁECZNE Nasza GMINA - nasze PROBLEMY W GMINIE POTĘGOWO w województwie słupskim zwyczajem stało •ię od dawna mierzenie sił na zamiary. Celem zamierzeń jest Potęgowo — centrum gminy z odpowiadającą tej pozycji autentyczną rangą kulturalną i społeczną. Potęgowo — zapewniające mieszkańcom wszelkie miastowe dobrodziejstwa. Nic w tej wizji ponad miarę. Jej urzeczywistnienie nabrało realności w ostatnim czasie, po umocnieniu władz gminnych. Do optymizmu upoważniają także efekty pracy gminnego u-rzędu w minionym dwule-ciu. Konkretną bazę stanowi intensywny rozwój produkcji rolniczej w gminie. Mikołaj Duk, który pra-iwie dwadzieścia lat przewodniczył w Potęgowie Gro madzkiej Radzie Narodowej, należy teraz do czołowego aktywu gminy. Kiedy wspomina, jak to „za jego czasów" przeciętne plony wzrastały na tym terenie powoli od 9 do 23 q z hektara, nie ukrywa przekonania, że tam ten produkcyjny skok również przyczynił się do zebrania ponad 31 q z ha zbóż w gminie w ostatnie żniwa. Zastał w Potęgowie kilka koni, a gdy opuszczał fotel przewodniczącego — rolnicy mieli tu ponad 68 ciągników i masę innych maszyn. Wspominanie minionych czasów jest w Potęgowie zarówno przejawem szacunku do własnych tradycji, jak i potrzeba Potęgowianie uwa żają bowiem, że nie wolno A A PIELUCH CIĄGLE NAM BRAKI Od dłuższego czasu spotykamy się w Koszalinie i o-kolicach z różnymi niedostatkami naszego handlu i usług. Chroniczny jest brak na rynku łóżeczek dziecięcych, pieluszek oraz bielizny niemowlęcej. Od ponad dwóch miesięcy poszukiiję na terenie Koszalina we wszystkich możliwych sklepach tej branży pieluszek z tetry lub tegoż materiału i wszędzie słyszę tę samą odpowiedź: „brak, może będą w przyszłym tygodniu!!" Te łatwo dostępne i tanie w NRD artykuły zostały objęte zakazem przywozu do nas — chyba z uwagi na nielegalną sprzedaż na czar nym rynku. W rozmowie z koleżankami dowiedziałam się, że kobiety już od poło wy okresu ciąży poszukują pieluszek lub tetry i nie zawsze udaje się im coś kupić. Najczęściej pożyczają wyprawkę dla nie mowląt od przyjaciół i zna jomych, których dzieci już wyrosły i którzy nie planują powiększenia rodziny. Mo że dojść do tego, że młode małżeństwa, znające te niedostatki i kłopoty nie zechcą decydować się na dzie ci. A przecież wiem,y dosko nale, ink ważna jest to svra wa nie tylko dla rodziny, lecz także dla svołeczeńst.wa szczeaólnie w obecnym, nkre sie, kiedy na rynku brakuje rąk do pracy, społeczeństwo sie st.arzeie, a przyrost naturalny nie jest wysoki. Sądzę, że Wydział Handlu Urzędu Wojewódzkiego powinien nam wyjaśnić, dlaczego na koszalińskim rynku istnieją te braki, jaka jest ich przyczyna, kto ponosi za to odpoioiedzialność i kiedy nastąpi widoczna po prawa w tej dziedzinie? Mo że potrzebna jest energiczna interwencja KomAteUi Woje wódzkiego w tej sprawie u producentów lub handlowców? HALINA JABŁOŃSKA Bonin powtarzać błędów, a dobre doświadczenia należy wykorzystywać i ulepszać. Taka postawa to jedno ze źródeł sukcesów. Skup zbóż wzrósł tu w mi nionym roku o 20 proc., mleka — o 35 proc. Siedmiokrotnie powiększyła się w dwu latach liczba gospodarzy, którzy podjęli specjalizację w produkcji mleka, żywca wieprzowego, a nawet bydła opasowego. Rysują się zręby przyszłych zespołów produkcyjnych rolników. Szanuje się tutaj ziemię. Około 130 ha gruntów, zdanych przez rolników w podeszłym wieku za rentę, władze gminy przekazały w całości na umowy wieloletnie zasługującym na powięk szenie areału rolnikom, prze de wszystkim — specjalistom. Wartość ubiegłorocznego czynu społecznego mieszkańców gminy ocenia się na półtora miliona złotych. Porządniej jest co roku we wsiach. Otwarto strzelnicę sportową, urządzono boisko, powstały baseny przeciwpożarowe. Kładziono chodniki, naprawiano i budowano dro- SBKCmBBHnBnBDMBRCBńBBBJBSSSBnm gi. Do wielu zagród doprowadzono wodę. W kosztach instalacji wodociągów partycypowały: spółdzielnia mle czarska, GS, kółka. Równolegle z publicznymi pracami rolników za łopaty i narzędzia chwyciła w czasie wol-' nym od obowiązków zawodowych załoga Kombinatu PGR. O sprawach gminy rozmawiamy w gronie, składającym się z naczelnika — Leopolda Baisalarskiego, sekretarza KG PZPR — Stanisława Filarowskiego, dyrektora kombinatu pegeerowskiego — Franciszka Szczepanika I Mikołaja Duka. Zadań jest moc. Najważniejsze z nich będzie można rozwiązać wyłącznie w ścisłym współdziałaniu wsi i kombinatu, przy czynnym udziale wszystkich organizacji i przedsiębiorstw działających na potęgowskiej wsi. Nie odkrywczego w takim stwier dzeniu. Godne uwagi są natomiast potęgowskie metody i pierwsze wyniki integralnego traktowania spraw. Ich wyrazem jest powierzenie przez organizację partyjną funkcji sekretarza odpowiedzialnego za całokształt gminnych problemów rolnych Franciszkowi Szczepanikowi, dyrektorowi kombinatu. — Chcemy w Potęgowie zlokalizować siedzibę kombinatu — mówi dr Szczepanik.— Tu skoncentrujemy budownictwo mieszkaniowe i socjalne. Jednocześnie wła dze gminy zapowiadają szerokie budownictwo mieszka niowe. W tej sytuacji, komasacja środków inwestycyj nych i wspólne działanie powinny znacznie ooniżyć kosz ty oraz ułatwić pertraktacje ze Spółdzielnią Mieszkaniową „Czyn" w Słupsku. Trzeba będzie budować wspólną kot łownię i oczyszczalnię ścieków, wspólny żłobek i przed szkole, wspólny dom kultury. Wszystkim mieszkańcom służyć będzie Wiejski Dom Towarowy. Wspólnie trzeba będzie myśleć o nowym, dostosowanym do potrzeb, budynku dla szkoły. Dzięki jednolitej postawie wszystkich czynników reprezentujących opinię publiczną, batalię o budowę sporego odcinka drogi wygrał Urząd Gminy w Potęgowie nawet z administracją kolejową, nie skorą — jak wiadomo — do inwestowania poza własnymi opłotkami. Teraz gmina postuluje przeniesienie rampy wyładunkowej. Chodzi o uch ronienie mieszkańców przed niepotrzebnym zapyleniem at mosfery. Gdy PKP przystąpi do robót, mieszkańcy gminy doprowadzą własnym sumptem drogę do nowej rampy. — Realizacja dwu dużych zamierzeń będzie wymagała szczególnej koncentracji sił społecznych — rozważa naczelnik gminy, Leopold Ba-ksalarski. — Będziemy niebawem budować stadion spor towy z prawdziwego zdarzenia. Amfiteatralny, z wszelkimi boiskami i urządzeniami, z basenem pływackim i kompletnym zapleczem. Rów noległe zadanie, to budowa ośrodka rekreacyjnego nad jeziorem koło Daszyna. Nasz kombinat zadeklarował już zakres czynów przy zagospo darowywaniu turystyczno-sportowym jeziora i nabrzeża. Wiemy, co zrobi ludność gminy. Czekamy na deklaracje załogi zakładów pege-erowskich w Malczkowie, któ ra również korzystać będzie w przyszłości z ośrodka. Trwają w gminie DEBATY, jak zbudować wodociągi we wsiach rozproszonych | gdzie od domu do domu po kilkaset metrów. Rozważa się możliwości postawienia hydrantów przy drodze. Trze ba w Potęgowie szybko remontować salę widowiskowo -kinową. Sporych" zabiegów wymagać będzie przyszłorocz ne gminne budownictwo mieszkaniowe, a za dwa lata budowa miasteczka pegeerów skiego. Jest w Potęgowie huk pracy dla młodych. Musi być dla nich przygotowany dach nad głową ; warunki do kul turalnego życia. Są zadania produkcyjne, a wśród nich zabiegi wokół modernizacji produkcji w zagrodach indywidualnych, działania dla utrzymania wysokiego pogło wia trzodv oraz intensyfikacji zaniedbanej hodowli bydła. Sprawy duże { małe, perspektywiczne i na dziś. Tu nie obowiązuje hierarchia ważności. W urzędzie gminnym żadnej ze spraw nie można odłożyć na pewien czas do akt. Bo taka jest spe cyfika działania nowych władz gminnych. W Potęgowie, jak w wielu innych urzę dach tego szczebla w obu województwach, ma ona wypróbowaną, choć krótką, tra dycję. T. FISZBACH Głos Pomorza nr 154 ■ Nowe zasady kontroli jakości towarów WARSZAWA (PAP). Od 1 lipca br. obowiązują no we przepisy dotyczące ja kości towarów — zarówno surowców, półproduktów, jak i wyrobów gotowych, np. maszyn, mebli, radioaparatów, odzieży, obuwia, towarów spożywczych, pro szków do prania sprzętu gospodarstwa domowego itp. Przepisy te wprowadza ją wiele zmian w stosunku do dotychczas obowiązujących zasad odbioru ja kościowego, ujednolicając i uściślając metody badań próbek i wybranych partii towarów kierowanych na rynek. Dostarczany odbiorcy to war kontrolować sie będzie wyrywkowo. Wprowa dza się trzy rodzaje kontroli: normalną, obostrzoną i ulgową — w zależności od tego, czy jakość dostar czanych wyrobów utrzymu je się na stałym poziomie, czy teź ulega poprawie względnie pogorszeniu; kontrolę normalną stosuje się zawsze dla kilku oierw szych partii dostarczonego towaru. Może ona mieć charakter jednostopniowy. a więc bada sie określoną próbkę towaru wg przyjętych norm i na tej podsta wie określa sie jego przy datność. Można też dokony wać badań kolejno na kilku wybranych próbkach z dostarczonych partii i — zależnie od wyniku — całą dostawę przyjąć lub odrzucić. Jeżeli badania wykażą, że dwie z kolejnych pięciu dostarczonvch partii nie odpowiadają przyjętym normom lub też nastąpiły zmiany w procesie nroduk cii — przechodzi sie na kontrole obostrzona, charakteryzującą się większa wnikliwością kontrolnych badań. Natomiast w przypadku. kiedv ocena 10 ko lejnych partii towaru nie wykazuje wad. wówczas odbiorca może stosować kontrolę ulgową. Przepisy te — zawarte w Polskiej Normie PN-73/N-03021 — wprowa dzają też nowe, istotne dl? obrotu kryteria wadliwości towaru, używajac określenia tzw. wadliwości kryty cznej. Ma ona miejsce wówczas, kiedy jakaś ied na wadliwa cecha towaru przesądza o dyskwalifikacji całego wyrobu. Jeżeli w badanej próbce stwierdzi się chociaż jedna wadliwość krytyczną, wówczas odrzuca sie cała dostarczona partię towaru. Nowe zasady odbioru ja kościowego maja również istotne znaczenie dla wzajemnych stosunków oraw-nych między dostawcą i od biorca towarów przeznacza nych na rynek. Odnosi sie to zwłaszcza do stosowania tzw. kar umownvch. Otóż w przypadku stwierdzenia w badanej próbie wyrobów wadliwych, dostawca ołacić bedzie kary umowne od całei oartii do starczonego towaru. Nie uniknie on zapłacenia kary umownej nawet wówczas. jeżeli wymienił wyrób wadliwy na towar dobrej jakości. Zapłaci wówczas karę umowna odpowiednio do wartości sztuk wadliwych. Te zasady o-bli.czania kar umownych obowiazywać beda w orze cznictwie Państwowego Arbitrażu Gospodarczego. PLANOWANIE U WOJEWODY PO REFORMIE Wśród spraw żywo Interesujących każdego, kto uczestniczy w życiu obywatelskim, ta powoduje zazwyczaj najwięcej pytań na wszelkich spotkaniach poświęconych reformie naszej administracji: jakie uprawnienia planistyczne posiadać będzie wojewoda? W jakim stopniu zwiększy się pole dla inicjatywy lokalnej, dla poprawy warunków życia — własnymi siłami? Tej naturalnej chęci do u-czestniczenia w określaniu przyszłości własnego regionu — tak ściśle związanej z demokratycznymi zasadami ustrojowymi — odpowiadają w pełni założenia trzeciej czę ści reformy. A oto jak przebiegać będzie pierwsza sesja mająca za przedmiot plany gospodarcze na rok 1976 oraz pięciolecie 1976—1980. Cała „49" województw otrzyma od Rady Ministrów swoją część zadań —• i środków wykonawczych — w postaci dyrektyw określających minimum lub maksimum. Znajdą się wśród nich minimalne wielkości produkcji i usług jednostek gospodarki terenowej, dostaw na rynek wewnętrzny, pozio mu wydajności pracy, ekspor tu. Jako wielkości maksymalne, nieprzekraczalne, o-kreśli się nakłady inwestycyjne (w tym osobno na roboty budowlano-montażowe), dostawy podstawowych surowców i materiałów, rozmia ry importu. Dysponując tymi liczbami granicznymi, administracja wojewódzka, wspar ta przez przedstawicieli społeczeństwa — radnych, będzie mogła wykazać całą po mysłowość w łączeniu wkładu na rzecz całego społeczeń stwa z pożytkiem dla miesz kańców własnego obszaru. Nowy układ zarządzania zwiększa wyraźnie pole dla inicjatywy już przez sam fakt wyodrębnienia trzydziestu dwóch nowych jednostek administracyjnych, a ponadto przez zmiany w rze czowo — tematycznym zakre sie planu wojewódzkiego. Szczegółowość planu wojewódzkiego zależeć bedzie bo wiem od decyzji wojewody. Instrukcja Komisji Planowa nia stwierdza to wyraźnie: wojewodowie bedą decydować tak o treści planów wo jewódzkich, jak i o przekroju terenowym, tj. o rozpisaniu tego planu na miasta 1 gminy — zarówno co do zadań, jak i środków. Centralnemu planiście wystarczy re spektowanie wielkości zawar tych w podstawowych wskaż nikach. Tak więc w tych dniach we wszystkich województwach rozpocznie się kilkumiesięczna sesja planistyczna, koordynowana przez wo jewódzkie komisje planowania. Czasu pozostało rzeczywiście niewiele, gdyż projek ty planów (na nowe pięciolecie i na rok 1976) powinny być gotowe na początek września. Mają to być przy tym projekty obejmujące całość spraw społeczno-gospo-darczych województwa, czyli wynikających z prac przed siębiorstwa i jednostek zarządzanych centralnie, jak i podporządkowanych wojewodzie. We wszystkich tych pracach obowiązuje podstawowa za sada: projekty planów powinny zapewnić dynamiczny społeczno-gospodarczy roz wój województw. Ten walor uzyskać można według zna nych, ekonomicznych wzorów: poprawiania wydajnoś ci, efektywności gospodarowania, wykorzystania istnie jącego majątku. Na te właś nie cele każdy wojewoda ma zachować rezerwę finansową i materiałową, by w odpowiednim czasie rzucić ją na szalę. Każdy wojewoda dysponu je obecnie pełną samodzielnością w ustalaniu metodyki planowania, całkowitą swobodą w określaniu zasad, trybu i zakresu planowania w miastach i gminach. Cały projekt planu wo jewódzkiego pod względem tematyki i formy może i po winien być dostosowany do miejscowych potrzeb i zainteresowań. Jeśli chodzi o nadzór nad sprawami objętymi planowaniem centralnym, dodać jeszcze trzeba, iż każdy z wojewodów otrzy ma wykaz danych podstawowych, obejmujący nakłady inwestycyjne i spis ważniejszych zadań, wartość sprzedaży, globalną produkcję budowlano-montażową, zatrudnienie w gospodarce uspołecznionej. Wszystkie te punkty bedą konsultowa ne i opiniowane na linii urząd wojewody — resort. Przewiduje się — sprawa jest obecnie rozpatrywana — zwiększenie uprawnień wojewodów w dziedzinie finansowania i realizacji in westycji towarzyszących. Ma ją być wyodrębnione fundu sze na te cele. W rozpoczynanym obecnie cyklu prac można się spodziewać prawdziwej nobilitacji planowania w gminach. Potwierdza to zapowiedź organizowania służb planowania społeczno-gospodarczego w urzędach gmin. Obserwo wane już bezpośrednie kontakty wojewódzkich służb planowania z tymi podstawowymi ogniwami administracji terenowej doprowadzą niewątpliwie do wzrostu zainteresowania władz wojewódzkich inicjatvwami społecznymi wsi i miast. Z istoty reformv wynika dla planowania kilka niezmiernie cennych przesłanek. rokujących nadzieie na zwiekszenie skuteczności i sprawności te?o procesu — tak w ujęciu ce"+ralnvm. jak i terenowym. Planowanie staje sie bezr>ośredn?o ? knn1Te+ne. a dt^pz to ła-tw'°isze do 7 3 0rv'n'owpriin i nrd^nru ze strnpv przedstawiciel' crrr 1 no-, oi*- " + TT70. DOROTA PIETRZYK GMINA BOBOLICE W terenie pojawiły wództw. się nowe, estetyczne tablice informacyjne gmin I woje- Fot. Jerzy Patan Mierzyć siły na zamiary Głos Pomorza nr 154 POLITYKA, GOSPODARKA, Ż Y C I E S P O Ł E C Z N E Strona 5 ,jFabryka jest blisko centrum miasta, niedaleko od stacji kolejowej, budynki murowane, papą kryte w dobrym nie uszkodzonym stanie, plac około 6200 m kw., z tego ogród owocowy około 1200 m kw. jest czasowo zajęte przez wojsko sowieckie. Fabryka ma obrabiarki i inwentarz przyjęty od Sowietów i obrabiarki i inwentarz otrzymany i zwieziony na teren fabryki przez P.P Traktorów. Obecnie pracuje kilka obrabiarek P.P.T. i lokomobila „Wolf" dla celćhtf ogrzewania, kręci się też dynamo stałego prądu dla ładowania akumulatorów". zakładowego współzawodni ctwa pracy. Tegoroczne zadania produkcyjne sięgają ponad 120 milionów złotych. i w ZAKŁADOWYM ARchiwum Koszaliń-. skiej Wytwórni Części Samochodowycn z pietyzmem przechowuje się odpis dokumentu, którego oryginał spoczywa w Wojewódz kim Archiwum Państwowym w Szczecinie. Dokument, datowany 29 grudnia 1945 roku i nieczytelnie podpisany przez ówczesnego „inspektora na okręg słupski" wspomina o dwóch pamiętnych chanikiem, a obecnie jest kie równikiem wydziału planowania warsztatowego i dyspozycji, a także studentem IV roku miejscowej WSInż. Jego rówieśnik, Kazimierz Pancer, obecnie kierownik wydziału odlewni, studiuje na II roku tejże samej uczel ni; zaczynał jako brakarz, potem przez wiele lat był te chnologiem. Spośród ponad półtysięcznej załogi KWCS 87 pracowników legitymuje STOTNĄ ROLĘ w ży ciu zakładu pełni orga nizacja partyjna skupiająca bez mała 100 człon ków i kandydatów. Nie brak w niej cenionych i tieszą-cych się zaufaniem całej za łogi aktywistów, takich jak Czesław Karwina, Jan Zabłocki, Stanisław Kurzawa, Piotr Wojtanowski, Marian Kozaczka, Tadeusz. Wasyl-czuk, Mieczysław Juszczyk, Karol Patkowski, Kazimierz Orłowski i inni. Organizacja partyjna jest inicjatorem Wie lu czynów społecznych i pro dukcyjnych. Przed załoga "Wytwórni stoją dzisiaj poważne zadania, wynikające z potrzeb, których tempo gwałtownie wzrosta w parze z olbrzy- zrodzona w owocowy dla zakładu datach: nominacji inż. Jerzego Piekutowskie go na stanowisko kierowni-' ka Państwowego Przedsiębiorstwa Traktorów i Maszyn Rolniczych w Koszalinie (by ło to 9 maja 1945 roku, a więc w dniu zwycięstwa nad faszyzmem) oraz przejęciu w dniu 20 września tegoż roku koszalińskiej fabryki przez Północne Zjednoczenie Prze artysłu Metalowego w Gdańsku — Wrzeszczu. Jakie jeszcze fakty z historii najstarszego w Koszalinie zakładu zachowały się w dokumentach z tamtych cza śóW, kiedy działalność przed siębiorstwa wyznaczały gospodarcze potrzeby pierwszych, trudnych lat powojennych? Wiadomo, że 62-o-sobowa załoga, zakładu, który działał wówczas na terenie obecnej odlewni KWCS, zajmowała się remontami ciągników i maszyn rolniczych, a zatrudnionych po° nadto 24 traktorzystów wyjeżdżało naprawionym sprzę tern na pola podkoszalińskirh wiosek, by prowadzić tam prace rolne, W lipcu 1947 ro ku zakład otrzymał nową, zgodną zresztą z ówczesnym profilem działalności nazwę: Techniczna Obsługa Rolnictwa. Ponieważ we znaki dawał się już brak miejsca, z początkiem roku 1943 zakład przejął pomieszczenia przy Ulicy Szczecińskiej, gdzie o-becnie znajdują się wydziały mechaniczne KWCS. Taki był początek historii Koszalińskiej Wytwórni Czę ści Samochodowych, która swą aktualną nazwę otrzymała w roku 1957. Do dziś pracują tutaj ludzie dobrze pamiętający te pierwsze lata: Władysław Bąkowski, Jan Wojtanowski, Stanisław Mi-klis, Irena Stańczyk i. wielu innych. Załoga — to odrębny, sze roki rozdział w dziejach Wy twórni Fazy rozwoju zakładu, który z remontów i eks ploatacji sprzętu rolniczego przestawił się na produkcję części zamiennych do samochodów, by wreszcie podjąć Wyrób specjalnych urządzeń i obrabiarek obsługowo-na-prawczych dla potrzeb moto ryzacji — to również etapy doskonalenia kwalifikacji i umiejętności jego załogi, 40--letn; Bogdan Buczyk był w roku 1953 tokarzem, w roku 1964 technikiem-mechanikiem w roku ubiegłym —- już jako inżynier mechanik — został zastępcą głównego tech nologa. 36-letni Tomasz Piekarz również zaczynał pracę w KWCS w charakterze tokarza (1958 r), w 7 lat później został technikiem — me się dyplomami inżynierów i techników, 58 dyplomami mis strzowskimi, 194 ukończyło zasadniczą szkołę zawodową. Kilkunastu studiuje na wyższych uczelni ch, tyleż uzupeł nia średnie wykształcenie. Ponad polowa zdobyła w tym zakładzie co najmniej mim rozwojem motoryzacji. Jeśli w 1960 roku w Polsce mieliśmy 342 tys, samochodów. a w roku 1970 — już 458,1 tys., to obecnie jeździ po naszych drogach... 1.636 tys. samochodów! Wszystko wskazuje na to, że najbliższe lata przyniosą dalszy po W obecnym zakładzie KWCS dominuje jeszcze produkcja części zamiennych do samochodów. Za kilka lat —. w nowych już obiektach wytwórni zasadniczy profil produkcyjny stanowić będą specjalistyczne ursądzenia i obrabiarki do obsługi i naprawy pojazdów. Na zdjęciu: formierze przygotowują formę do odlewu bębna hamulcowego samochodu. Fot. I. Wojtkiewicz ważny wzrost liczby pojazdów. O znaczeniu transportu samochodowego w gospo darce narodowej wymownie świadczy porównanie z prze wozami kolejowymi. W roku 1973 kolej przewiozła u nas 431,8 milionów ton towarów wobec... 1,3 miliarda ton ła durików (trzykrotnie więcej) przewiezionych ciężaiowym transportem samochodowym. Samochód żużywa się jed nak i psuje, potrzebne są części zamienne, a przede wszystkim urządzenia i spe cjalistyczne obrabiarki, niezbędne dla jego prawidłowej eksploatacji i naprawy. Transport wymaga odpówied nio przygotowanego i uzbro jonego pod względem technicznym zaplecza. Właśnie jego wyposażenie w nowoczesne urządzenia obsługowo-naprawcze jest zadaniem KWCS. I to zada niem wcale niełatwym, zwa żywszy nie tylko rozmiar potrzeb, ale również wysoki stopień trudności konstrukcyjnych, technologicznych i wykonawczych. Do tego do trzeba zarówno doświadczeń i umiejętności ludzkich, jak i odpowiedniej bazy wytwór czej z nowoczesnym parkiem maszynowym Wprawdzie już w 1967 roku przeprowa dzon,o w KWCS pierwsze u- w foi (g- parat do malowania natryskowego TMB BI), al." don e ro w dwa lata później po- rt-nłc•->/=> włpsne^o , dTi5Hl konstrukcyjnego i prototypow ni, rozbudowa narzędziowni i unowocześnienie maszyn stworzyły niezbędne warunki techniczne dla pod^cia nowej specjalności. Dość szybko przygotowano i woro wadzono do produkcji 9 u-rządzeń i obrabiarek, w szczególności kabinę do lakierowania samochodów o-sobowych i dostawczych lakierami piecowymi, aparat do nakładania mas antykorozyjnych i dźwiękochłonnych, komplety rozpieraczy hydraulicznych do naprawy karoserii i ram samochodów, sprężarkę do pompowania opon samochodów osobowych i dostawczych, gładzar kę do cylindrów, szlifierkę do grzybków zaworowych. W roku 1972 KWCS dostar czyła urządzenia óbsługowo--naprawczę i obrabiarki war tości 4,25 min zł, w roku 1973 — 8,3 min zł, w roku 1974 — 10,2 min zł, w tym roku wartość ich wyniesie 15 milionów zł. Choć z ro ku na rok ta nowa produk c.ia rozwija się coraz bardziej jest to zaledwie przy słowiowa kropla w morzu.,, aktualnych i przewidywanych na najbliższe lata po trzeb zaplecza technicznego motoryzacji. W samej tylko grupie wytwarzanych już przez zakład urządzeń i o-brabiarek sięgają one ponad 300 min zł rocznie (nie licząc olbrzymich szans eks portowych). 5-letni staż zawodowy, chociaż doświadczenie przeplata się tutaj z młodością. Średni wiek pracownika nie przekracza 28 lat, a nowych kadr przysparza przyzakładowa szkoła zawodowa dla pracujących, W której uczy. sie i zdobywa praktykę w zakładzie prawie 270 osób. Na tę załogę, zaangażowa ną, i ambitną, zawsze moż na liczyć. Dowodem tego jest systematyczne, przekraczanie zadań produkcyjnych, za dodatkową produkcję otrzymała już ona dwukrotnie dyplomy uznania. od najwyższych władz partyjnych i rządowych. W ubieg łym roku zdobyła drugie miejsce w skali Zjednoczenia Zaplecza Technicznego Motoryzacji za osiągnięcia uzyskane w ramach między W tej sytuacji jesienią ubiegłego roku zrodziła się decyzja o budowie nowego zakładu dla KWCS, który pozwoliłby sprostać zaspokajanym obecnie w nader nikłym stopniu potrzebom. Rozpoczęcie poważnej inwestycji, która ma pochłonąć 239 milionów zł, planuje się w najbliższych miesiącach, a jej zakończenie — w roku 1978, „Nowa" KWCS zatrudni docelowo 1600 pracowników i osiągnie roczną produkcję 320 milionów złotych. Na specjalistyczne urządzenia i obrabiarki z Koszalina czekają liczni odbiorcy. CZESŁAW KARWINA I sekretarz KZ PZPR inż. BOLESŁAW KORZENIOWSKI dyrektor naczelny KWCS opozycje W tym miesiącu kina województw koszalińskiego i słupskiego proponują repertuar niemal wyłącznie rozrywkowy, Do nielicznych wyjątków należy polski „Grzech Antoniego Grudy", reżyserowany przez Jerzego Sztwiert nię, Film jest adaptacją kilku powojennych opowiadań Henryka Worcella, a jego akcja rozgrywa się na Ziemiach Zachodnich zaraz po wojnie- W rolach głównych: Franciszek Pieczka i Elżbieta Kępińska, Natomiast do lat II wojny nawiązuje Stefan Uher w „Osaczonych w dolinie" produkcji czechosłowackiej. Jest to historia młodego komunisty, który wstąpił do partyzantki. Film opowiada o Sto wackim Powstaniu Narodowym, Temat wojny, tym razem w Hiszpanii, powraca raz jeszcze w filmie Victora Erice „Duch roju". Obraz jest alegorią polityczną, a reżyser po mistrzowsku oddaje atmos ferę niepokoju i niesamowitoś ci w sytuacjach zwyczajnych i codziennych. Film jest przez naczony dla DKF i kin studyjnych. A teraz pozycje relaksowe. Znajdzie się wśród nich francusko-wloski film znanego reżysera Rogera Vadima „Gdyby Don Juan by! kobietą". Najmocniejszym atutem tego obrazu miał być występ Brigitte Bardot, dla której był to ostatni film, Obok niej występują: Jane Birkin, Mau rice Ronet i Robert Hossein. Vadim odwraca tu legendę o Don luanie, czyniąc go kobietą i dość hojnie szafując erotyzmem. Aż- trzy .. wytwórnie, (wlosko--hiszpańsko-RFN) pracowały przy filmie „Peppino podbija Amerykę", w którym w tytuło wej roli wystąpił włoski piosenkarz, Adriano Celentano. Film powstał na modnej fali retro, Ukazuje on klimat i realia Ameryki łat dwudzies tych. nie pomijając mafii. Wszystko to potraktowane jest jednak z przymrużeniem oka. Komedią, ale tym razem amerykańską, jest obraz Mil %ona Katselasa „40 karatów", opowiadający o miłości dwu dziestolatka do 40-letn i ej ko biety, granej przez Liv Ullman n gwiazdę Bergmana I najlepszą aktorkę 1974 r. O-giądamy tu również znakomitego tancerza, Gene Kelly'e-go. Mają swych licznych zwolenników fantastyczne, nieco niesamowite filmy, Taki jest właśnie amerykański „Wqżźi" Bernarda L. Kowalskiego. Reżyser wypożyczył dla potrzeb filmu sto najbardziej okazałych i rzeczywiście groźnych węży, Na ich widok widzom cierpnie skóra, a gdy zobaczą praktyki doktora Stonera... Ale nie zdradzimy pointy. Na naszych ekranach trwa festiwal Clinta Eastwooda, co miesiąc oglądamy jakiś film z tym aktorem, Niedawno by ło „Złoto dla zuchwałych" i ,,Joe Kidd", a już mamy kolejny western pt. „Mściciel", zresztą w reżyserii tegoż akto ra. On również gra główką rolę. Film podejmuje tradycyjny motyw zemsty na Dzikim Zachodzie Sytuacje dramatyczne przeplatają się ze scenami humorystycznymi i groteską, Również amerykańskiej produkcji jest „Mr Majestyk" Richarda Fleischera, tym razem dramat gangsterski, w które go tle zarysowano jest sytua cja meksykańskich robotników rolnych w USA, Bohaterami filmu są zwariowany hodowca melonów, mafijny zabójca o-raz inspektor policji. Na widok tego filmu, a mo wo o ,,Nie oglądai się teraz" angielskiej produkcji. nasz polski Klimuszko będzie zacię rać rece. Akcja toczv się w bardzo zniszczonej, ale pięk nie fotografowanej Wenecji, a film jest przeznaczony dla osób o bardzo mocnych nerwach W centrum zainteresowania reżysera jest pewna małżeństwo oraz dwie starsze panie z których jedna ma możliwość widzenia przyszłoś ci. Trzy filmy adresowane sq do mtodei widowni: „Miłość szesnastolatków", „Zew krwi" i „Przeciw Kingowi", Przypominamy, że wszystkie obrazy ubiegaia się o tytuł „filmu lipca". (kon) Ną zdjęciu: Julie Christie w filmie pt „Nie oglądaj s!ą teraz". Fot. CRF Strona 6 OŚWIATA I WYCHOWANIE Głos Pomorzć nr 154 W trosce o nie przystosowanych W potocznym odczuciu dziecko jest symbolem opty* ihizmu. nadziei, beztroski. W praktyce, skojarzenia ta* kie nie zawsze jednak znajdują potwierdzenie. Wszędzie jest bowiem pewien odsetek dzieci i młodzieży, któremu obca jest radość życia, a bliskie *— jegó smutne i ciemne ttrony. MO co roku zatrzymuje wielu młodych wymagających opieki lub nadzoru. Wprawdzie w ub, r. kartoteki milicyjne zarejestrowały o ponad 20 proc. mniej nieletnich sprawców przestępstw niż w roku poprzednim, ale problem wciąż istnieje. Nieletnimi sprawcami są przeważnie chłopcy, głównie z miast. RÓWNOCZEŚNIE rokrocznie MO zatrzymuje sporo małoletnich, pozostających bez opieki. Ogromna ich większość to zbiegowie z domów. Najczęściej ucieczka z domu jest następstwem dziecięcej tragedii i rów afiie często stanowi pierwszy krok na drodze do przestęp-*twa. Wiele osób zadaje sobie pytanie, skąd się u nas bierze tJawisko społecznego nieprzystosowania dzieci i młodzieży? Pytanie takie zadaje sobie także milicja", a ściśle mówiąc, kierowany przez płk. Leona Śliwińskiego Wydział ds. Nieletnich w Biurze Prewencji KG MO. Z doświadczeń tej komórki — a potwierdzają je badania socjopsychologiczne i pedagogiczne — wynika, że istnieje kilka podstawowych przyczyn tego zjawiska. Jedną z najważniejszych jest kryzys autorytetu rodziców oraz nauczyciela, a szerzej — szkoły. Obie te instytucje — co może wydać się paradoksem — poświęcają dzieciom zbyt mało czasu, W wielu domach wspólnota rodzinna ma charakter szczątkowy, więzy uczuciowe są mocno problematyczne, a bez nich trudno ojcu czy matce marzyć o dobrych efektach wychowawczych. Z kolei organizacja życia we współczesnej szkole nie sprzyja wytwarzaniu się bardzo potrzebnej specyficznej ■więzi młodzieżowo-nauczycielskiej. Na dodatek masowość, środków przekazu sprawia, że nauczyciel stracił dziś monopol na posiadanie i przekazywanie wiedzy o świecie. Dziś równie skutecznie jak szkoła uczy radio, a zwłaszcza tv. Pół biedy, gdy publikatory jedynie wyprzedzają nauczyciela; gorzej — gdy wyręczają go lub poprawiają... Poczesne miejsce wśród przyczyn społecznych nieprzystosowania nieletnich zajmuje przestępczość Oraz alkoholizm dorosłych. Oba te zjawiska są oczywiście szczególnie niebiezpieczne, gdy występują w środowisku rodzinnym. Mówiąc o alkoholizmie, jako czynniku kryminoge ff*ym specjaliści zwracają uwagę, że w odniesieniu do nieletnich najbardziej niebezpiecznym zjawiskiem jest styczność dziecka z ceremoniałem picia. WSZYSTKIE WYMIENIONE PRZYĆZYNY wywołują swoistą odmianę pasożytnictwa społecznego. Tak zwani „urodzeni w niedzielę" mają to do siebie, że nie lubią praćówać, ale niezwykle potrzebna jest im do życia zabawa. A ta, jak wiadomo najczęściej kosztuje tyńi bardziej, że „nie ma ubawu na sućhó". Pótrzebńe środki starają sie z&terń uzyskać drogą nielegalną. Toteż trudno sprecyzować,gdzie przebiega granica między paso-żytnictwem, a przestępstwem... Istnieją także inne przyczyny nieprzystosowania nieletnich, w tym wiele bodźców zewnętrznych, wywołujących stany napięć i dezorganizujących psychikę dziecka: niedostatek materialny niektórych środowisk czy wreszcie niewłaściwy status finansowy młodych i brak możliwości legalnego zarobienia niewielkich sum na własne potrzeby. Wśród instytucji zajmujących się _ działalnością wychowawczą wśród nieletnich znajduje się również MO, Ten odcinek pracy milicji jest zresztą nieco w cieniu innyćh, mimo że zasługuje na szczególne uznanie. Chodzi bowiem o działalność zapobiegającą wchodzeniu młodych na drogę przestępstwa. W toku swych normalnych zajęć wielu funkcjonariuszy milicji styka się z najprzeróżniejszymi środowiskami demoralizującymi młodzież, promieniującymi przestępczością. Informacje na ten temat zbiera w każdej komendzie wojewódzkiej i w każdym większym komisariacie inspektor ds. nieletnich po to, by przekazać je instytucjom i organizacjom wychowa wczo-opiekuńczym z odpowiednimi dla danej sprawy wnioskami. Dzięki temu zakład pracy może np. przywołać do porządku zaniedbującego swe obowiązki ojca lub też przenieść na I zmianę matkę, której dzieci w przeciwnym ra-pozostawione są po południu bez opieki. Korzystając z informacji milicji wydziały zdrowia kierują na leczenie odwykowe ojców-alkoholików, a Komitety Pomocy Społecznej udzielają zapomóg materialnych niektórym rodzinom. Z efektów pracy inspektorów ds. nieletnich korzystają też szkoły. Mimo zaangażowania do.młodzieży trudnej licznych instytucji wychowawczych, milicyjne Izby Dziecka w całym kraju mają stale komplet pensjonariuszy, oczekujących na odpowiednią i stałą opiekę. A przecież chodzi o to, by nie dopustczać do sytuacji krańcowych, a następnie nie sięgać po tak drastyczne środki, jak odrywanie młodych od ich naturalnych środowisk — rodzinnych i wychowawczych. Z tyćh względów — chociaż liczba przestępstw popełnianych przez nieletnich maleje — sprawa wciąż zasługuje na baczną uwagę całego społeczeństwa. TOBIASZ JEZIORAŃSKI Nowe podręczniki dla szkół podstawowych Przejrzyste i nowoczesne „Pywko" i atmosfera, jaka rodzi się przy jego piciu przy kioskach, w pijalniach piwa czy na ulicy, nie należą do najlepszych środków pedagogicznych dla młodych ludzi. Fot. Jerzy-Patan W nowym roku śżkolńym uczniowie szkół podstawowych otrzymają 16 nowych podręczników. Pierwszo- f klasiści elemeńtarz — ,.LI-TERY" Ewy i Feliksa Frzyłubskich. Prócz tego dla klas I i II opracowano nowe ■ podręczniki do matematyki. Dla klasy I — dwie równoległe książki plus ćwiczenia. Jeden autorstwa Z, Cydzikowej — „MATEMATYKA", drugi — E. Puchalskiej i R. Ry-giera pod tym samym tytułem. Jest tam nauka 0 zbiorach, czego dawniej nie było, są równania z jedną niewiadomą, są znaki oznaczające mniejszość i większość. . Podręczniki te — w założeniu — mają u-czyć nie tylko liczenia i rachowania, ale myślenia ma tematycznego. Klasy II będą się uczyły z podręcznika H. Moroza. W klasie IV do nauki języka polskiego również o-bowiązywać będą 2 równoległe podręczniki. Marii Cackowskiej i zesoołu „RA ZEM MŁODZI PRZYJACIELE", obejmujący „Wypisy" i „Naukę o języku" oraz — wobec istniejącego w programie języka polskiego działu „Obrazy z przeszłości Polski", pięknie zbeletryzewany podręcznik Janiny Malendówioż „Opowiadania z naszej przeszłości". Klasa VI otrzyma aż 4 nowe podręczniki. „HISTORIĘ" pióra M. Kosman, dwa równolegle podręczniki geografii — M. Czekańskiej — „GEOGRAFIA POLSKI" oraz J. Mi-tyka pod tym samym tytułem. Obie książki Odpowiada ja programowi kl. VI z tym, że różnią się w pew nym stopniu ujęciem. Podręcznik Mityka bardziej akcentuje metodą ćwiczeniowa. jest bardziej zwięzły, ma odmienne wyposażenie kartograficzne i fotograficzne. Podręcznik Czekańskiej natomiast jest ra-ćzei k0ńtvnuać1a poprzednich wydań tei książki; w związku z ..modną" i tak konieczna ochroną środowiska człowieka, wprowadzono zmiany do zagadnień OdnOszĄCych się do klimatu, wód itp Poza tvrń nodrecżrtik Czekańskiej jest bardziej opisowy, Chciałoby się rr.ee — bardziej e-morionalny. NO i Czwarty nOwy podręcznik dla ki. VT — to S. Ciochafy ł P. Nnmań-czuka — „JĘZYK ROSYJSKI". Objętościowo został zmniejszony. w miejsce niektórych ćwiczeń umieszczono dialogi, ń 6 worze!* niejsze ilustrację, bardziej współczesne teksty. Poza tyrń znal&złó się w nim więcej materiału informacyjnego o Związku Ra* dzieckim. Ućzńiówie klas VII otrsy mają nowy pcMręczńik nauki historii — J- Skowron ka — „HISTORIĘ", w którym znajdą przejrzyste mapki Oraz ,bogaty materiał ilustracyjny i dokumentacyjny. Ważniejsze fakty historyczne podbudowane zostały fragmentami dokumentów lub tekstami literackimi. Klasa VII otrzyma jesw cze jedną nową książkę — autorów D. Malko i M. Przychodzińskiej — „Podręcznik wychowania muzycznego". różniący się od poprzedniego nowym doborem treści zbliżonych do zdolności percepcyjnych dzieci w tym wieku. Nowe podręczniki otrzyj mają również uczniowie klas VIII. Jeden to „Chemia" zespołu pracowników Instytutu Programów Szkol nych, który w bieżącym roku szkolnym figurować będzie jako podręcznik' eksperymentalny. Dotychczasowe podręczniki chemii odstraszały monotonią, szarością tekstów i rysunków. TOteż 00 raz pierwszy uczniowie dostaną do rak wielobarwny podręcznik. Drugi nowy podręcznik dla kl. VITt — to ..Przy poosohi^nie obronne" J* Gaie,vt!k*e«rr». F. Kn«ztela-kft i r. Szadkowskiego. Wszystkie podręczniki 26 staną w lipcu i sierpniu dostarczone do księgarni i — iak zwykle — rozprowadzone w systemie zamkniętej sprzedaży. Na pytanie — jakim 0-gólnie biorąc tendencjom wychodzą naprzeciw nOwe podręczniki — dyr Jerzy Żółkiewski z Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych Odpowiada — Staramy się przy każdej okazji, przy każdym órz^dmio cie dawać nip tylkó nowoczesną, zgodna z aktualnym stanem nauki zawartość materiałową, bogaty z»śób pójęciówy i słownikowy — Oćzyw;śCie odpowiednio stopniując trudności. Pamiętamy O tym. by nie t.vlkO ucyć, ale i wychowywać. Czy to będzie nauka o jeżyku, czy historia. Czy geografia, przyroda — zawsze z^aidzir się miejsce oa wyćhowanie ,0-by\yś telskie. P n tf i ot?-?ne, ińf£frtśćjdńaliśtyćżiV. słowem ■— na wv('hOwa-pi" pokój, Koszalin, Zwycięstwa 216. G-43B4 KOŁOBRZEG, trzy pokoje, ńowe budownictwo zamienię na dwa pokoje mniejsze lub jeden większy w nowym budownictwie, par ter wykluczony. Wiadomość: tel. 29-67, po Osiemnastej. Gp-4315-0 M-3 spółdżielćze, zamienię na M-3 lub M-4 w Koszalinie, Tel. 322-30, dó gódz. 15. G-4345 STARGARD Szczeciński, M-2. zamienię na równorzędni w Śhin-śku lub w Ustce, Oferty pisemne: Starcard Szczeciński, Kazimierza Wielkiego llA/5, Woi-cięchówska. G-4346 KUCHENKĘ jjażówo-węglówą o-raz piekarnik gazowy — sprzedam. Wiadomość: Koszalin, teł. 227-73. G-437Ó POROŻA i trofea —■ sprzedam. Szczecinek, Mierosławskiego 3/1, Wszołek. Gp-4323-0 BONY PeKaO — kupie. Koszalin, tel. 272-95, po godz. 1S. G-4339 MIESŹKANTE dwa lub trzy pokoje z kuchnią w Koszalinie — kupię. Zgłoszenia: tel. 301-4S, .. . ..... 0-4341 DÓMEK jedńófó.dźińńy w Słupsku — kupię. Słupsk;, Koszalińska 2/22. G-4348 Wyrazy głpbókiegó współóżiićti i powodu śmieci MATKI Koleżance Marii Titko składają kołbżanki i kolebży z URZĘDU MIEJSKIEGO Oraz RADA ZAKŁADOWA Wyra zy głębokiego współczucia Koleżance Mani Szwamowskiej z powodu śmierci OJCA Pogrzeb odbędzie się 3 VII 1975 r, ó Cmentarzu Komunalnym w Koszalinie, . 15, na składają DYREKCJA. RADA ZAKŁADÓW A i PŚACÓWMIĆY PRZEDSIĘBIORSTWA ZAOPATRZEŃ TA LECZNICTWA ,ĆEZAL" w SŁUPSKU ZAMIENIĘ ińieśzkańi# spółdzielcze M-4 dwunokojowe ,w Lęborku, ńś nódobne lub frżvpokoio-wc w Słupsku. Wiadomość: Lębork, ul. 15 Grudnia ?8b/J2, tel. 13-49, Krystyna Doniachowska. __G-4347 NAMYST.ÓW, woj. Onole, dwa du te pokoje, kuchnia wygody zamie nię na podobne w Słupsk" Ofer ty; .,Ółos Słupski" nr 4S48." __________ G-4348 MIESZKANIE M-4 komfortowe w Koszalinie, zamienię na dwa samodzielne mieszkania typu M-3 w tym jedno parter lub T piętro budownictwo obojętne. Informacje: teł. 243-99, w gódz, 17—18, _________ (5-4353 zamienię mieszkanie trzvpókó-,iowe w starrm budówńictwio, na dOMek pfzeżńacżony dó sprzedaży łub inne .propozycje, Słupsk ul. Przemysłowa 7/9, gódz, ">*—2n. . G-437J ZAMIENIĘ dwa pokoje z kuchnia w Łefrnicy, na podobne w Słupsku, Wiadomość: Słupsk, Pni sa u G-4374 MIEŚZKANTE dwupokojówe ś wy gódami (łazienka ria gaz, c,0., ga-raf, felefóń, żagospódarówań v ó-grAdek) w Lipianach iżóiećiń-skićh zamienię na dwa rokoie t łazjertka W" Słupsku. Halina Mj-łvóźkó, teł. 153 Lipiany, pn godz. __G-43T5 SPEĆ.TALIŚTA chirurg. Antóni Lesiński — żylaki, owrzodzenia podudzi —■ środy, czwartki, piątki. Szczecinek, Mickiewicza to. _________ Gp-4318-0 ZATRUDNIĘ stolarza wykwalifikowanego, może być rencista. Zgłaszać się: Słupsk . Zamiejska 20. G-4247 ZATRUDNIĘ pracownika do wyrobu siatek Ogrodzeniowych, ńa dobrych warunkach płacy, Ófer* tys ,.Głós Słupski", ńr 4359, ' ._G-4-359 WYT-ORNIA paluszków w Koszalinie, ul. Arńtii Czerwonej 88 przyjmie do pracy dwie kobiety. Żgłośzeema; w gódz, 8—10. _________ć-4:ti WŚinż. Instytut iSudówńićtwI Koszalin zgłasza zgubienie legi-tyńiacji studenckiej ń? 817. ńa nazwisko Bogdan Majerowski. G-4357 ZHTK „GDAŃSK" WYDZIAŁ w SŁUPSKU ul. Kołłątaja 25 prztggenuią zapisy ,is rok szkolny 1975/76 w godz. od 7 do 15 WARUNKIEM PRZYJĘCIA JEST: * ukońciona 8-Ietnia szkoło podstawowa * wiek karidydato od 15-16 lat SZKOŁA KSZTAŁCI W ZAWODZIĆ - ślusarz mechanik urządzeń kolejowych UCZNIOWIE OTRZYMUJĄ: A bezpłatne umundurowanie i odzież ochronna; A legitymację sfużbńwa ze zniika 80 proc. na prteiaidy koleją roczhi# 13 bezpłatnych biletów nó przejazd koleją P© Polsce; A raz no trzy Idta motliwość uzyskania bezpłatnego biletu ńa wyjazd io granicę; A zamiejscówi otrzymują kolejowe bezpłatne bilety na przejazd do szkoły; A bezpłatna kolejowej opiekę lekarską; A Wynagrodzenie w klasie I - do 320 zł wynagrodzenie w klasie II * do 510 ił wyńagrodzenię w klasie III - 6,50 zł za gódz. 4- nagroda kwartalna dó Źó proc, płacy miesięcznej; A po roku nauki deputat węglowy lub ekwiwalent pieńięi-ny 3,6 tony rocznie. DO PODANIA NALEŻY DOŁĄCZYĆ: łyciórys, akt urodzenia lub dowód osobiśty rodziców (do wglqdu), świa dectwo ukończenia 8 klasy, trzy fotografie. PO UKOŃCZENIU NAUKI absolwent otrzyma pracę ha miejscu w wyuczonym zawadzie K-1749-Ó w WOJEWÓDZKI ZAKŁAD DOSKONALENIA ZAWODOWEGO Oddział Złocieniec, ul. Drawska 8 tel. 126 ogłasza zapisy do klasy I W CILU PRZYUCZENIA DO ZAWODU śtiMS&m masMyn&MMjąg W OKRESIE PRZYGOTOWANIA zawodowego uczniowie Otrzymują wynagrodzenie I rok - 300 zł II rek » 400 zł III rok - 750 zł oraz ńOgródy kwartalne WARUNKIEM PRZYJĘCIA JEST: ukończona szkoła podsta* Wówa i dobry stań idrówia. WYMAGANE DOKUMENTY; - pod^mie - iyćiórjs - 3 zdjęcia - świaaectwó zdrowia - świadectwo ukończenia ki. VIII - zgoda rodziców SZCZEGÓŁOWYCH INFORMACJI udziela Dział Służby Pracowniczej W.Z.D.Z. Ó/Złoeieńiec ul. Drawska 8, tel, 126 wew. 3 K-1Ś74-0 Strona 8 /NFORMACJE BIEŻĄCE G/os Pomorza nr 154 c, KOSZALIN 1 SŁUPSK 97 - MO 98 — Straż Pożarna 99 — Pogotowie Ratunkowe (tylko nagłe wypadki) t mmm BIAŁOGARD Apteka nr 44 ści 8—9. tel. 780 , plac Wolno- KOSZALIN KOŁOBRZEG Apteka nr 21 pl. Bojowników PPR 5, tel. 250-78 Apteka nr 8, tel. 23-70 ul. Młyńska 12, SŁUPSK SZCZECINEK Aptelta nr 51, ul. Zawadzkiego 3. tsl. 41-80 Apteka nr 15, tel. 20-34 pl. Wolności 8, stawy s IfW KOSZALIN MUZEUM ARCHEOLOGICZNO- -HTSTORYCZ-ME: ♦ Muzeum przy tfl. Armii Czerwonej 53 — wystawa etnograficzna pn. „Jamno i okolice" ora;- ,.Zabytki świadkami naszej historii" * ul. Bogusława II 15 — wystawy pn. ..Ex1ibris marynistycz ay", „Poisko-esipskie badania konserwatorskie w świątyni kró 1o\* t*i Hatszepsut" oraz „Ozdoby narzędzia i broń ludności prasłowiańskiej w epoce brązu i f/p wczesnej epoce żelaza" Muzeum czynne codziennie oprócz poniedziałków w godz. 10—1S, we wtorki w godz. 12—18 SALON Wystawowy WDK —• malarstwo Wiesława Dembskie-i. Gdańska — Czynny w gorlz. IB—20 KIUB MPiK — Wystawa malarstwa artystycznego Josefa Pe ca 'CSRS) S41,ON Wystawowy BWA (ul. Piastowska) — Wystawa ■ f ki Wojciecha Krzywobłoc-kieeo z Krakowa ,Doroczny przegląd fotografiki amatorskiej" — godz. 16—20 SŁUPSK MUZEUM Pomorza Środkowego — Zamek Książąt Pomorskich — czynne w godz. 13—20. 1) Dzifje i kultura Pomorza Środkowego. 2) Podlaski dywan dwuosnowowy, 3) Grafika i ilu-sricja książkowa Józefa Wilkoniu MŁYN ZAMKOWY — czynny w sjodz. 13—20. Kultura ludowa Pomorza Środkowego BASZTA OBRONNA — czyn- na w godz. 13—20. Dzieje 1 współczesność ziemi słupskiej KI.UKI: Zagroda Słowińska — czynna w godz. 13—20. Kultura materialna i sztuka Sło-wińców KLUB MPiK — wystawa rysunków malarzy zachodnioeuropejskich BftAMA NOWA — czynna w godz. 12—IB. 1) Salon ekspozy-cyjno-sprzedażny 2) Rzeźba Łucji Włodek oraz malarstwo wnę trza Mariana Zielińskiego SMOŁDZINO — Muzeum Przy rodnicze SPN — czynne w godz. 10—16. KOŁOBRZEG MUZEUM Oręża Polskiego — l) Wieża Kolegiaty — ,,Dzieje oręża polskiego na Pomorzu Zachodnim"; 2) Kamieniczka przy ul. Emilii Gierczak — „Dzieje Kołobrzegu" Wystawy czynne we wtorki i niedziele od godz. 14—19 w środy, czwartki, piątki i sooo-ty w godz. 8—13.30. Ponadto ekspozycja czołgów, samolotów i samochodów wojskowych (obok kamieniczki przy ulicy E. Gierczak) MAŁA GAI.ERIA Domu Kultury — Zbiorowa wystawa malarstwa 1 grafiki Dlastvków , Orupv Kołohrzeg" Czynna co dziennie w godz 15—20. RATUSZ — Sala kominkowa (1 p.) — „Morze w malarstwie" (XIX I XX w.) Wybór prac ze zbiorów Muzeum Narodowego w Szczecinie. Wystawa czynna co dziennie % wyjątkiem niedziel w ffodz. 10—16 ŚWIDWIN SALON Wystawowy PDK — Akwarele Hermana Trawnikowa GALERIA PDK — Pokonkursowa wystawa dziecięca pn. „Kraj Rad w oczach dziecka". DAMNICA — Miłość straceńców (japoński, 1. 15) pan. — g- 19 DARŁOWO — Mr Majestyk (USA 1. 15) oraz Absolwent (USA. 1, 18) — w ramach dni filmu Studyjnego DĘBNICA KASZUBSKA — Po drugiej stronie Słońca (angielski, 1. 18) — g, 18 DRAWSKO POM, — dziś kino nieczynne GOŚCINO — dziś kino nieczynne GŁÓWCZYCE — Kiedy legendy umierają (USA. 1. 15) pan. — g. 19 KALISZ POM. — Strach na wróble (USA, 1. 15) pan. KARLINO — dziś kino nieczynne KĘPICE — dziś kino nieczynne KOŁOBRZEG WYBRZEŻE — Dzieje grzechu (polski l 18) PIAST — dziś kino nieczynne PDK — Ulzana — wódz Apa- ŚWIDWIN czów (NRD) pan. LĘBORK — Wspaniały interes (francuski, l. 15) oraz Szary okrutnik (radziecki) ŁEBA — Charley Varrick (USA. 1. 18) ŁAZY — Mściciel (USA, 1. 18) FALA — Jeremiah Johnson (USA, 1. 15) pan. MIASTKO — dzii kino nieczynne NOWA WIEŚ — Francuski łącznik (USA. 1. 15) oraz Nie będę cię kochać (polski, 1. 15) POLANÓW — Jedynym wyjściem jest śmierć (kanadyjski, t. 15) POŁCZYN ZDRÓJ PODHALE — Węgorz za 300 milionów (włoski, l. 15) pan. GOPLANA — No i co, doktorku? (USA) PRZECHLEWO — dziś kino nieczynne SŁAWNO — Człowiek w dziczy (USA. 1. 15) pan. SZCZECINEK -t To ja zabiłem (polski, 1. 15) SIANÓW — Jak to się robi (polski) WARSZAWA — Nieuchwytny morderca (włoski. 1. lS) pan. MEWA — Ojciec chrzestny (USA. t. 18) pieśni średniowieczne (XIII w.) 23.55 Co słychać w świecie? 23.40—24.00 Goście Jazz Jamboree (IV). PROGRAM III Wiad.: 5.00, 6.00 Ekspresem przez świat: 7.00, 8.00, 10.30, 15.00, 17.00, 19.30 7,05 Zegarynka 8.05 Kiermasz płyt 8.30 Co kto lubi 9.00 „W poszukiwaniu straconego czasu" — ode, pow, 9.10 Ten stary, ko chany kicz 9.30 Nasz rok 75 9.45 Dyskoteka pod gruszą 10.35 Wir tuozi gitary klasycznej 10.50 .,Przeklęte miasto" — ode. p#w. 11,00 Dyskoteka pod gruszą 11.20 Życie rodzinne — mag. 11.50 Pio senki z festiwalu Lubiana—74 12.05 Z kraju i ze świata 12.25 Za kierownicą 13.00 Powtórka z rozrywki 13.45 Czytamy pamiętniki: A. Vollard: ..Wspomnienia handlarza obraz6w" (I."i 14.00 Lato w filharmonii: Karnawały melomana 14.35 Kajako wa włóczęga — gawęda 14,45 Sztuka Imitacji _ J. Koman 15.05 Program dnia 15,10 Spotkanie z zespołem „C.ompost" 15.30 „Sezam" pod Trójką — aud. 15.40 Rozszyfrowujemy piosenki 16.05 Gra zespół B. Jonesa 1615 Przebój za przebojem 16,45 Nasz rok 75 17.05 „W poszukiwaniu straconego czasu" — ode. pow. 17,15 Kiermasz łyt 17.40 Fotoplastikon: Zamki nad Loara — aud, 18.01 Muzykobrą nie 18.30 polityka dla wszystkich 18.45 Konsonanse i dysonanse — mag. muzyczny 19-15 Książka tygodnia 19.35 Muzyczna poczta UKF 20.00 W Argentynie — aud, 20.25 W stylu soul gra i śpiewa zespół „B. T. Ex-press" 20.45 Prosimy częściej — P. Fronczewski 21.00 Reminiscen cie muzyczne 21.50 Opera tygo dnia 22 00 Fakty dnia 22.08 Gwiazda siedmiu wieczorów — K, Kovacs 22.15 ..Noce 1 dnie" — ode, pow. 22.45 Gra Trio O. Petersona 53.00 Ballady warszaW skie 23.05 Laboratorium — magazyn 23.45 Program na piątek 23.50—24.oo Na dobranoc śpiewa ,T. Gilberto. MIELNO HAWANA — Ucieczka przez pustynię (francuski, 1. 15) USTRONIE MORSKIE — dziś kino nieczynne ZŁOCIENIEC — Spotkałem nawet , szczęśliwych Cyganów (jugosłow., 1. 15) w ramach dni filmu studyjnego RADIO na falach Średnich 188,8 1 202 2 m oraz UKF 69.92 MHz 5.45 Z mikrofonem przez wie; — aud. J. Żesławskiego 6.4C Studio Bałtyk 16.15 Muzyka reklama 16,20 Zdarzenie 7. kapitanem Arszenko — opowiadanie Cz. Kuriaty 16.35 Radic Stereo — Melodie i piosenki wielkich miast, , 17.00 Przegiąć aktualności wybrzeża 17.15 Kor cert chopinowski 17.30 Kołobrzeg letnim gościom — aud I. Bieniek 17.40 Piękna Fileta fKOSZALIN — operetka-buffo H. L. Pio* trowskiego 18,25 Prognoza pogody dla rybaków. KOSZALIN W PROGRAMIE OGÓLNOPOLSKIM 10.00—10,15 — Program II -„Koszalińska kronika kulturali-na" — aud. I. Bieniek PROGRAM 1 film PROGRAM I PROGRAM II wiad.: 6.00, 8.00, 9.00, 10.08 15.00, Wiad.: 4,30, 5.30, 6.30 7.30, 8.J0, 19.00, 20.00, 21.00, 22.00, 23.00 . 11.30, 13,30, 23,30 KINO KOSZALIN ADRIA — Mściciel (USA, 1. Ja) pan, — g. 16, 18 i 20 KRYTERIUM (kino studyjne) — Pierwsza spokojna noc (fr., 1. — g. 11; Czterdzieści karatów (UŚA, 1. 15) — g. 17.30 l 20 ZACISZE — Charley Varrick (USA, 1. 18) — g. 17.30 1 20 MUZA — Spartakus (USA, 1. 15) pan. — g. 17.30 i 20 MŁODOŚĆ (MDK) — dziS kino nieczynne SŁUPSK MILENIUM — Joe Kidd (USA, 1. 15) — g. 16, 18.15 i 20.30 POLONIA — Szpieg szoguna (japoński, 1. 18) — g. 16, 18.15 i 20.30 BIAŁOGARD BAŁTYK — Narkomani (USA 1. 18) CAPITOL — Historia samotnej dziewczyny (hiszp., 1, 15) BIAŁY BOR — Kasztany miłości (włoski. I. 151 BARWICE — Eglantine (francuski) BOBOLICE — Bezbronne nagietki (USA, 1. 15) BYTÓW ALBATROS — Haiti — wyspa przeklęta (USA. 1. 15) pan. oraz Reed — Meksyk i niepodległość (meksyk., 1. 15) — w ramach dni filmu studyjnego PDK — Albatros (francuski, 1. 15) CZAPLINEK — Smak zemsty (hiszpański, 1. 15) pan. CZŁUCHÓW — Ned Kelly (ang., 1. 15) 7.17 Takty i minuty 7 35 Dzień dobry, kierowco 7.40 Propozycje do listy przebojów 8.05 U przyjaciół 8.10 Melodie naszych orzy jsciół 8.25 „Chwila prawdy" — fraęm. pow. 8,35 Bydgoski kon cert rozrywkowy 9,05 Wakacje z przebojem 9.30 Pieśni i tańca narodów ZSRP, 10.00 Lato z radiem 11.50 Nie tylko dla kierowców 11.57 Sygnał czasu i hel nał 12,08 Z kraju i ze świata 12:25 Na muzycznej antenie 12.4,1 Rolniczy kwadrans 13.00 Śpiewa .Mazowsze" 13.15 Dom i my 13,30 Katalog nowości 13.35 Beet hoven:. III sonata wiolonczelowa A-dur on. 69 14."0 Sport to zdrowie! 14.05 Człowiek i środo wisko — gawęda 14.10 Spotkanie z folklorem 14.35 Lato z mu zyką 15.05 Li'stv z Polski 15.10 Muzyka na wolnel orzestrzeni 15.30 Estrada przyjaźni — aud. 16.11 Piosenki bez słów 16.30 Aktualności kulturalne 16.35 Młody i9tr polski 17.00 Radio-kurier 17.20 Rytrnostop 17.40 Ra dio Roma prezentuje 18.00 Muzyka i Aktualności 18,25 Nie tyl ko dla kierowców 18.30 Przeboje non-stop 19.15 Gwiazdy polskich estrad 20.05 75 lat muzyki naszego stulecia: Rok 1915 21.05 Kronika sportowa 21.15 Koncert życzeń 22.15 Minireci-tal Z. Wodeckiego 2.2.30 Uczeni w anegdocie- J. Lelewel — aud. 22.45 Brazyli-lskie rytmy 23,05 Koresnc^d.encla z zagranicy 23.10—23,59 Arie z zapomnianych oper śpiewa H. Tourangeau. PROGRAM NOCNY Wiad.: O.Ol, 1.00, 2.00, 3.00, 4.00, 5.00 00.00 Początek programu 0.11 —5.00 program nocny z Poznania. 7.10 Soliści w repertuarze popularnym 7,35 Posłuchaj i prze myśl 7,45 Od miniatury do u-wertury 8.35 Sprawy codzienne 9.00 G. Malcolm w nagraniach solistycznych, kameralnych i z orkiestrą 9.40 Tu Radio Mo-. skwa 10.00 Kronika kulturalna 10.15 Pianista D. Burge gra utwory kompozytorów współczesnych 10.40 Nie ma marginesu 11.CO Koncert muzyki operowej 11.35 Radiowa poradnia rodzinna 11.50 Melodie z Pomorza Koszalińskiego 11.57 Sygnał cza su i hejnał 12,05 Mazowieccy so liści i zespoły ludowe 12 20 Ze wsi i o wsi 12.35 Parafrazy i transkrypcje koncertowe Liszta 13.00 Rozmowa o książkach 13.20 Gra zespół szwedzki „Mu sica Holmiae" 13,35 „Litwin i Andegawenka" — fragm. pow. S. Kuczyńskiego 14.00 Więcej, lepiej, taniej 14.15 Czas i ludzie 14.35 , Co się wam w tej audycji najbardziej podoba? 15.00 Radioferie 16.00 Z mikrofonem przez trzy zmiany 16.15 Estrada młodych muzyków — członkowie ekipy polskiej na IX Konkurs Chopinowski — A. 'Jastrzębska i H. Jaszyk 16,43 Warszawski Merkury 18,20 Terminarz muzyczny 18.30 Echa dnia 18.40 Postawy i wzory: Bez interesowność — aud. 19.00 Cz. Grudziński: sonata na klarnet i fortepian 19,15 Jęz. angielski 19.30 Szymanowski: pieśni miłosne Hafisa op. 24 19.40 „Tryp tyk o niekochanych" — rep. 20.00 L. Spohr: V symfonia c-moll op. 102 20.30 Jej ukochany Toto — aud, 21.00 Mozart: koncert fortepianowy C-dur KV 467 21,30 Z kraju i ze świa ta 21.50 Wiad. sportowe 21.55 Portrety polskich kompozytorów: Z, penherski 22.30 Konfrontacje — aud. 23.00 Co piszą o muzyce? — aud. 23.20 Polskie 10.00 „On, ona i ono" fab. prod. ' NRD 16.25 Program dnia 16,30 Dziennik (kolor) 16.40 Obiektyw: program województw _ gdańskiego bydgoskiego. elbląskiego, pilskiego i toruńskiego 17.00 Informator turystyczny 17,30 Dla dzieci: Teleferie 18.40 Z cyklu: _ Czym żyje świat 19.05 Opera tygodnia: „Cyrulik sewilski" — ode. IV pt. .,Jak ci nie wstyd Bartolo" (ko lor) 19.20 Dobranoc: Dziwne przy gody Koziołka Matołka (kolor) 19.30 Dziennik (kolor) 20.20 „Jak w powieści" — film. fab. prod. USA z serii: „Columbo" (kolor) 21.50 Pegaz 22,40 Dziennik (kolor) 22.55 Wiadomości sportowe PROGRAM II 17.25 Program dnia PZG D-5 17.30 Kino Letnie: „Ostatni lot Albatrosa" — ode. III fil- mu seryjnego prod. radzieckiej TV • • 18.40 . Merkator" — program publicystyczny 19.20 Dobranoc 19.30 Dziennik (kolor) 20.20 „Ona roi pierwsza pok8 zała księżyc" — program rozrywkowy z udziałem: H, Kunickiej, L. Rynkiewicz, M, Rodowicz, T .Wojtaszek-Kubiak K. Krawczyka, B, Ładysza, D Olbrychskiego i in. 21.45 24 godziny (kolor) 21.55 „Podejrzenie" — ode. I filmu prod. węgierskiej TV z serii , Miasto w czerni" (kolor; 22.45 Zakończenie programu TELEWIZJA ZASTRZEGA SOBIE PRAWO DO ZMIAN W PROGRAMIE. r A kto z nas może przysiąc za siebie, kto wie, czy przetrzyma tortury i nie dopuści do utworzenia się takiego łańcucha? W przy pływie rozpaczy i poczucia bezsilności Karneades wydał po raz drugi człowieka, * ząc na to, że 011 dawno wyjechał z Salonik i jest już w bezpiecznym miejscu. To nasza wina, powinniśmy byli odesłać Galinosa z powrotem do Aten, nie zwlekając ani chwili. Jeżeli on tak samo jak Karneades potrafi rysować, to możemy spodziewać się,j że wkrótce policjanci będą biegali po mieście, szukając Dafne wedle jej konterfektu. — Nikt nie mógł zmusić Karneadesa, żeby naszkicował taki portret Galinosa, by można było łatwo rozpoznać oryginał — zauważył Tsatsos. W bocznej sali oberży w Panoramie zapanowało znów niedobre, przytłaczające milczenie. To co powiedział Stavros, było ra-cze,i obroną aniżeli oskarżeniem Karneadesa. Dlatego Dafne dotychczas milczała. Teraz jednak wybuchnęła z pasją: — To absurd! Spod ręki Karneadesa nie wyszedł żaden „portret". Możesz zaoszczędzić sobie złośliwych uwag, Spiros, a ty Kostas, wykładów z „psychologii więźnia". Jeśli jest tak, jak mówisz, i przesłuchiwani dzielą się na dwa typy, to Karneades należy do pierwszego. Do jego serca i mózgu nie dobierze się żaden Juliusz. Tsatsos, Siavros i Zaimis skrzyżowali spojrzenia. Byli zgodni co do jednego: Dafne nl^dy nie wyzbędzie się tego przekonania. Chociaż to całkiem zrozumiałe, nie można jednak ulegać jej sugestiom. Można czuć to samo co ona, ale nie można myśleć tak samo jak ona. Na szczęście Tsatsos nie musiał odpowiadać na zarzuty Dafne. Rozległo sie pukanie w umówiony sposób. Zjawił się Aris. Nie potrzebował usprawiedliwiać się z powodu HASSO GRASNER *211 «ARK/V ^ (53 spóźnienia. Wiadomość o spotkaniu dawnego kolegi z II batalionu zachodniomacedońskiej brygady ELAS na północno-zachodnia strefę operacyjną zelektryzowała obecnych. To znaczy, że dawny duch bojowy wciąż jeszcze się tli; gdy przyjdzie czas, wybuchnie znów płomieniem. — W jaki sposób on cię odnalazł —- spytał Tsatsos. Ar?.s uśmiechnął się: — Wszyscy z partyzantki mają swoje sposoby. Dsatsos przełknął tę delikatną naganę. Ciekawość to pierwszy stopień do p'.ekła. Ów nieznajomy, były bojownik ELAS, potwierdził prawdziwość wzmianki w gazecie. I to jest najważniejsze. Szkoda, że on sam nie był naocznym świadkiem tego, co stało się nad jeziorem Kastorias i tylko słyszał o tym wypadku. — Zle się stało — odezwała się Dafne — że on nie znalazł nigdzie tego zbiegłego towarzysza. Moglibyśmy mu przecież dopomóc. Kto wie, gdzie on się teraz błąka — bez ubrania, bez kawałka chleba, bez pieniędzy. Aris wyraził na głos to, czego spodziewa- ją się wszyscy: że Komitet Centralny na pewno będzie się starał pomóc temu Geor-gowi Mavilisowi, Skoro on pochodzi z Aten, to znają go tam chyba. Może już teraz ktoś tam pojechał, ażeby wyśledzić, skąd był wysłany transport więźniów, który uległ nieszczęśliwemu wypadkowi. Taka informacja pozwoli wywnioskować, kim byli ci, których wieziono karetką więzienną. Przy tych słowach każdy z obecnych pomyślał z przerażeniem, że buda z więźniami mogła wyruszyć właśnie z Salonik. Przeciwko tym przypuszczeniom przemawiał jednak fakt, iż jeden z więźniów był z Aten. Uczepili się tej myśłi wszyscy; wprawdzie świadomość, iż zginęło dziesięciu ludzi, budziła dreszcz grozy, jednakże odrobinę pociechy stanowiła nadzieja, iż śmierć nie trafiła nikogo bliskiego. A tej pociechy łaknęli wszyscy. — Jeżeli chcemy umieścić wspomnienie pośmiertne o naszych zmarłych towarzyszach w trzecim numerze gazetki, to musimy tekst ułożyć już teraz, a ja go jutro dam do druku — rzekł Zaimis. — Tak, zrobimy to zaraz. Teraz już wiemy na pewno, że to nie była żadna kaczka dziennikarska — rzekł Tsatsos, i sięgnął po papier i pióro. Po jakimś czasie odczytał gótowy tekst. Szczególnie przejmujące było ostatnie zdanie: „Pamięć o zmarłych, którzy zginęli za Wielką Ideę, pozostanie święta dla milionów żywych". Dafne przygryzła wargi tak mocno, aż zbielały. Żeby tylko nie rozpłakać się teraz! Zeby tylko zdołać odpędzić od siebie straszliwą myśl, że towarzysze nie znajdą podobnych słów dla uczczenia pamięci najdroż ssego jej człowieka, gdyby On, ten jedyna ukochany, zginął za „Wielką lde«j". ( a.n.) „Głos Pomorza" — dziennik Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej Redaguje Kolegium -jl. Zwycięstwo 137/139 (budynek WRZZ) 75 604 Koszalin Telefony: centrala 279-21 (łqczy ze wszystkimi działami), nacz, redaktor: 226-53, z-cy nacz. red.: 233-09 i 242-08, sekr, red : 251-01, publicyści: 243-53, 251-57, 251-40, dział reporterski: 245-59, 233-20. dział miejski: 224-95, dział sportowy: 233-20 (w dzień) 246-51 (wieczorem), dział łączności z czytelnikami: 250-05. Redakcja nocna (ul, Alfreda Lampego 20) 248-23 depeszowy: 244-75, Oddział redakcji w Słupsku -plac Zwycięstwa 2, (I piętro), 76-201 Słupsk, tel. 51-95 Biuro Ogłoszeń Koszalińskiego Wydawnictw a Prasowego - u!. Pawła Findera 27a 75-721 Koszalin, tel 222-91 Wpłaty na prenumeratę (miesięczna - 30.50 zł, kwar talna - 91 zł półroczna - 182 zł. roczna - 364 zł) przyjmujq urzędy pocztowe, I stonosze oraz oddziały delegatury Przedsiębiorstwa Upowszechnienia Prasy i Książki Wszelkich informacj1 o warunkach prenumeraty udzielają wszystkie placówki .Ruch" i poczty Wydawca Koszalińskie Wydawnictwo Prasowe RSW ,,Prasa - Książko - Ruch" ul Pawła Findera ?.7a 75 721 Koszalin centrala telefoniczna 240-57 Tłoczono Prasowe Zakłady Graficzne Koszolin. ul Alfreda Lampego 18. Nr indeksu 35024. G/os Pornorza nr 154 INFORMACJE LOKALNE Strona 3 JUŻ NA POCZET... JESIENI WIEKOWO. W miejscowym Państwowym Ośrodku Maszyno wym niemal caiy rok pracuje się na rzecz jesieni, a konkret nie kampanii zbioru ziemniaków. Przedsiębiorstwo specjał' •■-Uje się bowiem w kapitalnych naprawach kombajnów ziemniaczanych zarówno produkcji krajowej jak i z importu. W ciqgu 8 miesięcy, czyli w okresie od ubiegłorocznych wy kopKow, mechanizatorzy z Wie kowa wyremontowali ponad u kombajnów, W warszta-z"aiduje się jeszcze okofo /U. Byłoby ich znacznie mniej bo, jest w stanie napra- wo do 30 kombajnów w mie-5 acu. ale sa trudności z ter minowa dostawa części zamień-ny.c . brakuje ponad 40 pozycji, W i-ezu|tac[e vvarsztaty ma JQ przestoje w pracy. , - Przerwy w pracy, zmusza-J^nas do szukania innych zair^0 •C"a za'oc'i ~ mówi dyrektor rlorian Stokłosa. - W porożu j^eniu z zakładem w Dębnicy kaszubskiej przyjęliśmy do remontu około 50 sieczkarni polo v/vch. Rozszerzamy również u-sługi w montażu suszarni i u-'zqdzeń w magazynach zbożowych, Jest to druga specjalność naszego przedsiębiorstwa. Obec ?'e nasze brygady przygotowu !Q na przyjęcie zbóż 4 magazyny i 1 suszarnię w przedsię biorstwach rolnych województw: koszalińskiego i słupskiego. Załogo POM wykonuje także wiele usług bezpośrednio w Polu, np. zabiegi ochrony roś 'm, dostawa i wysiew wapna nawozowego Ponadto sprzedaje rolnikom materiały pędne i nie które części zamienne do maszyn. Znaczny jest też udział zespołu do obsługi gwarancyj nej maszyn znajdujących sie w przedsiębiorstwach rolnych i ba zach soółdzielni kółek rolniczych. (ś) KIEROWCY- - PIESI POMAGAJCIE bobie k "-i; |§| $ # USTKA. Najnowszy nabytek żeglarzy usteckiej Stoczni, pełnomorski jacht s/y „Słowmiec", bierze kurs na pełne morze. fot. Ireneusz Wojtkiewicz 2,5 tys. amatorów kąpieli SZCZECINEK. Plaża miejska PTTK nad jeziorem Trzesiecko w Szczecinku dosłownie „pęka w szwach". W upalne, czerwcowe dni kto żyw spieszył do tego najpopularniejszego w mieście kąpieliska. Jak poinformował nas kierownik obiektu — Józef Wypych, w okresie czerwcowych upałów przebywało tu dziennie ponad 2,5 tysiąca osób. Nad bezpieczeństwem amatorów kąpieli czuwa trzech ratowników. Kąpiele odbywają się w zasadzie w dwóch basenach. Piszemy — w zasadzie — ponieważ zdarzają się również amatorzy „głębszej wody", co, niestety, nie idzie w parze z przepisami i samym bezpieczeństwem. Natomiast dla osób nie umiejących pływać i dzieci, wydzielono specjalny brodzik głębokości około 80 cm. Przyklasnąć trzeba niewątpliwie zamianie dotychczasowego pomieszczenia bufetowego na świetlicę. W poprzednich latach bywało tu zbyt dużo amatorów „małego jasnego". Obecnie w świetlicy można oglądać program telewizyjny w kolorze, przeczytać prasę, wypić kawę czy oranżadę. W wypożyczalni sprzętu oprócz tradycyjnego sprzętu pływającego (kajaków, materaców, łodzi wiosłowych), można również wy pożyczyć namioty, plecaki, kuchenki gazowe, czy leżaki. Wspomnieć należy również o kłopotach, o których aż wstyd pisać. Plażowe pojemniki na śmieci i odpadki zbyt często są wypełnione po brzegi. Zakład Oczyszczania Miasta spełnia tu swój obowiązek niezbyt gorliwie, (ur) Trrni i 1 bm. koło Rzepczyna 47-let-ni Stanisław W. jadąc na motorowerze maiki komar uderzył w przydrożne drzewo i pc niósł śmierć na miejscu. Tego samego dnia na trasie Szczecinek — Wierzchowo 65- letnl Czesław N. potrącił prowadzonym pojazdem idącą drogą 11-letnią Annę j. w wyniku doznanych obrażeń ciała dziewczynkę musiano umieścić w szpitalu w Szczecinku. Także 1 bm. na ul. Helskiej w Darłówku nieletni Paweł Z. wybiegł nagle zza stojącego autobusu na jezdnię i potrącony został przez samochód marki żuk, prowadzony przez Jerzego Z. Ofiarę wypadku z o-brażeniami ogólnymi umieszczo no w szpitalu. (kr) Pokrótce ze Słupska Miejski Zarząd Dróg i Mo Stów zakończył asfaltowanie nawierzchni ul. Wolności do skrzyżowania z ul. 22 Lipca. Nastnpny etap robót — mo dernizacja nawierzchni aż do ul Nadmorskiej nastąpi Po aiuższej przerwie, gdyż będą one bardziej skomplikowane. Teraz wykonawcy martwią o płyty chodnikowe. Wy twórnia w Jastrowiu nie do starcza zamówionych ilości i na ul. Wolności nie ułożono chodnikóu> do końca. * W II kwartale br. MZBM zebrał i dostarczył do tuczami WPHM prawie 2 tony czerstwego chleba. Zbiór ka trwa, wymaga jednak usprawnienia, gdyż nie wszy stkie adeemy zadbały o dobrą jej organizację. Miejski basen w Parku Kultury i Wypoczynku, to hektar wody i wiele... kłopo tów. Brak dobrego systemu wymiany wody powoduje, że co kilkanaście dni trzeba za mykać obiekt, aby gruntownie oczyścić nieckę. Słupski Ośrodek Sportu i Wypoczyn ku właśnie wykonuje tę ope rację, a za 2—3 tygodnie znów trzeba będzie ją powtórzyć. Do czasu, dopóki specjaliści nie opracują skuteczniejszego sposobu wymiany wody. (emte) Handel przed żniwami Zbliża się gorączka żniw. Rolnicy i ich rodziny większość dnia spędzają w polu. Jak przygotowały się do tego okresu wiej sk:'e olacówki handlowe? W Rzeczenicy dwa sklepy spożywcze geesu czynne są bez przerwy w godzinach od 7 do 20.30. Największy ruch panuje rano. Sw'>żego chleba nie brakuje. Gorzei bywa z dostawa nabiału ze Spółdzielni Mleczarskiej w Czhiefcowie. Prze? k'1ka dni mleko 'dostarczano dopiero w południe i często w kościach mniejszych niż zamawiano. Bar-o poszukiwanych w tym okresie konserw mięsnych jest pod dostatkiem tylko w dniu dostawy. W tych dniach GS otrzymał dodatkowy transport 1100 kg konserw. Rozdzielone na 10 sklepów — znikły w ciągu kilku godzin. Innych produktów żywnośoio wych raczej nie brakuje. Problem polega jedynie na tym. że dostawy przychodzą w godzinach największego -ruchu. "W obu sklepach od dłuższego czasu nieczynne sa lady chłodnicze! Usterki zgłoszono do zakładu usługowego GS w Czarnem, który jest zobowiązany do wykonywania naoraw tego typu, już dwa miesiące temu. Kiosk ogrodniczy RSOP Człuchów otrzymuje w zasadzie wszystkie warzywa i owo ce dosteone w tej chwili na rynku. Dostawy są jednak nlerytmiczne: przyjdą truskawki — czeka się na pomidory. Pulyin udogodnieniem dla rolników jest sprzedaż nawozów i pasz na bazie, bez pośrednictwa SOP. Sprzedaż taka została wprowadzona w obydwu bazach GS — w Rzeczenicy i Brzeziu. » W Bolkowie (gmina Białogard), wsi niewielkiej. bo składającej się z 40 rodzin roi ników indywidualnych, jest tylko jeden sklep. Czynny w zasadzie od 9 do 17, ale w tym okresie sprzedawczyni przeważnie przedłuża godziny (Otwarcia. Kłopotliwe dla gospodyń jest to, ż£ dostawa pieczywa ma miejsce dopiero około godziny 14. Chleba jednak nigdy nie brakuje. Nabiał dostarcza ny jest również w " dostatecznych ilościach. Na razie pod dostatkiem jest również na pojów chłodzących Z tym, że nie każdy lubi kwas chlebowy, a oranżady, która cie ??,y się największym powodzeniem — sklep prawie wcale nie otrzymuje. Warzywa i jarzyny rolnicy mają nJi ogół swoje, natomiast w tych dniach będą w sklenie również wczesne ogórki i pomidory. Natomiast najbliższy sklep z materiałami do produkcji rolniczej znajduje sie dopiero w Białogardzie. Sklep przemysłowy w Bolkowie prowadzi sprzedaż tvch materiałów w minimalnym zakresie. Można by więc na ten okres wprowadzić w sklepie poszerzona snrzedaż przynajmniej tych ma tedałów, o których wiadomo, że są rolnikom najbardziej potrzebne. (maj) BIAŁOGARD, Pracownicy tutejszej Garbarni zakon czyli pomyślnie pierwsze półrocze i większość z nich udała się na zasłużone urlo py. Na miejscu pozostały brygady remontowe, które dokonają przeglądu maszyn i urządzeń, wymienią posadź ki w jednej z hal. Białogardzcy garbarze dostarczyli na rynek w pierw szym półroczu 33 tony wię cej skór niż planowali, co oznacza 5,4 proc. dodatkowej produkcji. Nadwyżkę uzyskali dzięki oszczędniejszemu gospodarowaniu surowcem, w większości impor towanym. Pracownicy białogardzkiej „Eltry" zobowiązali się dać w tym roku dodatkową pro dukcję wartości 5 min zł. Zobowiązanie wykonali już w 83 procentach w pierwszym półroczu. Wykonując plan z nadwyżką dostarczyli odbiorcom dodatkowo wyro by wartości 4,2 min zł W tej sytuacji, wobec dobrych wyników, podczas Konferen cji Samorządu Robotniczego, która odbyła się 26 czerwca zadeklarowali, że dostarczą na rynek jeszcze dodatkowo produkty wrartości 2 min zł. Razem więc 7 min zł. Konkretnie zaś dostarczyli! dodatkowo 70 tys. złącz kon centrycznych do aparatury medycznej, kontrolno-T>omia rowej, radiofonicznej oraz 12 tys. płytek do telewizorów przychodząc w sukurs Warszawskim Zakładom Te lewizy.inym. W ramach do datkowe^o zobowiązania starcza jeszcze 8850 płytek, na które jest duże zaootrze bowanie. Podjecie dodatkowej produkcii stało się moż liwe dzięki dobrei oracy za łogi odcinka montażu ołytek telewizyjnych, składajacej 8'e niemal wyłącznie z kobiet. Wojewódzkie Przedsiebior stwo „^as' w Białogardzie wykonało półroczny plan w do Zwiększone zadania w gospodarce komunalnej SŁUPSK. Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych jako jedna z pierwszych instytucji odstąpiła swoje pomieszczenia przy al. Sienkiewicza Urzędowi Wojewódzkiemu. Z początku nasza redakcja przyjmowała telefony z pytaniami, gdzie właściwie podział się MZBM. Teraz wiadomo, że instytucja zachowała wszystkie swoje telefony i można się z nią porozumieć bez większych trudności. Natomiast wszyscy interesanci ze śródmieścia i Zatorza, którzy chcą przedłożyć swe s,prawy osobiście muszą nałożyć drogi, gdyż MZBM obecnie mieści się na parterze nowego budynku przy ul. Lipowej 1, do której z kolei najłatwiej dojść ul. Lelewela. Stawiano go z przeznaczeniem dla mieszkańców remontowanych domów. Ale w obecnej sytuacji, biorąc pod uwagę wielkie potrzeby lokalowe związane z powołaniem województwa, przeznaczenie parteru na ten cel jest słusznym rozwiązaniem. — W pierwszym półroczu — mówi dyrektor MZBM Kazimierz Kopczyński — wykonaliśmy plan nawet z nadwyżką. Uporządkowaliśmy niemal całą ul. Rybacką , a także ul. Chopina. Kompleksowe wykonanie elewacji jest jedynym słusznym rozwiązaniem i będziemy je stosować w następnych latach. Odnowiliśmy wiele klatek schodowych. W minionym półroczu zanotowaliśmy też postęp w robotach dekarskich. W jednym tylko ADM nr 6 naprawiono 40 dachów, co jest sporym osiągnięciem, gdyż ciągle brak w Słupsku dekarzy. Mamy również po staremu sporo kłopotów. Niepokoi powolne tempo remontu kapitalnego domu przy al. Sienkiewicza 4. KPRB obiecało zwiększyć tutaj swoje zaangażowanie, a jednocześnie chce przyjąć do remontu dom nr 4 przy tej samej ulicy. Nie udaje się również zapewnić konserwacji instalacji gazowych w domach. Odeszli od nas pracownicy wyszkoleni przy pomocy gazowni, będziemy starali się o nowych, gdyż mieszkańcy stale odczuwają brak takich usług. (tem) fczenłe półrocza 120 procentach. Sukces ten jest też w pewnej mierze zasługą załogi Zakładów Przemysłu Zapałczanego w Sianowie i Okręgowego Przedsiębiorstwa Przemysłu Drzewnego w Lęborku, które dostarczyły większe niż planowano ilości surowca do produkcji łubianek. W dodatkowej produkcji ma również swój udział Zakład IJrzewny produkujący w kooperacji ze spółdzielnią „Zryw" w Barwicach naczepy do samochodów typu D-68. (rd, maj). * m NA ZDJĘCIU: Józef Murawski mistrz na Wydziale Montału, białogardzkiej „Eltry", kierując nracg odetka montażu płytek telewizyjnych. Załoga tego 'ddn! nai!epr -)| sr-icujących i ir.a du iy udział w dodatkowej predukcji. J. Muraw«ki, m>mo stosunko wo rrtłodeao wieku (ma 28 lat) w ciągu swe i 9-letniej oracv w „Eltrze" zdobył sobie autorytet I uznania wśród załogi, (rd) Fot J. Patan Strona 11 SPORT, NASWIECIE Głos Pomorza nr 154 WSPANIAŁY BIEG W SZTOKHOLMIE BRONISŁAW MALINOWSKI PONOWNIE POPRAWIŁ REKORD POLSKI Dwudziestotysięczna widownia stadionu olimpijskiego w Sztokholmie była pod wra żeniem biegu na 3.000 m z przeszkodami, w którym główne role odegrali Szwed Gaerderud i Polak Malinowski. Pojedynek tych najlepszych obecnie na tym dystansie biegaczy na świecie przyniósł kolejny rekord świata. Autorem rekordowego wyniku był biegacz szwedzki Gaerderud, który o-siągnął czas — 8.09,69, skorygowany oficjał nie przez sędziów na — 8.09,7. Wynik ten jest lepszy od poprzedniego rekordu świata należącego również do Gaerderuda o 0.7 sek. Malinowski zajął drugie miejsce, ustanawiając rekord Polski rezultatem — 8.12,6 Poprzedni rekord Polski który uzyskał Ma linowski w Helsinkach w ubiegły czwartek wynosił — 8.13,8. Trzeci na mecie. Karst z RFN pobił także rekord kraju rezultatem — 8.16,2. Pierwszy kilometr biegu poprowadzi! w niezbyt szybkim tempie Kenijczyk Mogaka. Następnie prowadzenie objął nasz reprezen tant, mając za sobą Szweda Gaerderuda. Na 200 m przed metą Polak potknął się na przeszkodzie. Szwed przyspieszył i samotnie minął metą. Po biegu powiedzieli: tempo BRONISŁAW MALINOWSKI: „Jestem pod wrażeniem znakomitej formy Gaerderuda. To fantastyczny zawodnik, który nie powiedział jeszcze ostatniego słoiva na tym dystansie. Szkoda, że Gaerderud nie kwapił się wcześniej do poprowadzenia biegu — wynik wówczas mógł być jeszcze lepszy Nie bez wpływu na ostateczny rezultat bie gu był mój start na dystansie 5 000 m pod czas mistrzostw Polski w Bydgoszczy''. ANDERS GAERDERUD: „Znakomity wy nik osiągnąłem, przy znacznej pomocy Malinowskiego W polskim zawodniku tkwią wielkie możliwości. Wcale się nie zdziwię, jeżeli Malinowski wkrótce poprawi swój re zultat. W sztokholmskim mityngu wzięła udział także Irena Szewińska. Zdecydowanie wygrała ona bieg na 200 m uzyskując czas — 23,1. DOBRE LOKATY KOLARZY W Koninie zakończył się trzy etapowy ogólnopolski ko larski wyścig juniorów z u-•działem czołówki krajowej. Nasze województwa reprezentowali Drozd i Staszewski z Baszty Bytów oraz Łudwiczak i Wypych z LKS Spółdzielca Koszalin. Pierwszym etapem była jazda drużynowa na czas. Dobrze spisała się czwórka naszych reprezentantów, któ ra w doborowej stawce krajowej uplasowała się na czwartym miejscu. Zwyciężył zespół Warszawy, reprezentowany przez kolarzy lWTC. Drugi etap — to kryterium uliczne w Koninie na dystansie 45 km, I znowu dobrze wypadli nasi kolarze. Łudwiczak zajął czwarte miejsce, a kryterium wygrał Janowski z Łodzi. Trzeci i ostatni etap — to wyścig szosowy na dystansie 106 km. Triumfowała trójka kolarzy z Łodzi. T znowu najlepszym z naszych zawodników okazał się Łudwiczak, który w ogólnej klasyfikacji zajął szóste miejsce. Niestety, nie możemy jeszcze podać pełnych wyników. Oficjalną klasyfikację wyścigu podamy po otrzymaniu komunikatu PZKol. (ebe) -. ś S w Ryszard Szurkowski nie traci popularności. Należy dodać, że również nie traci formy. Kilka dni temu zdobył jeszcze ieden tytuł Mistrza Polski, tym razem w wyścigu drużynowym na 100 km, wraz z kolegami z wrocławskiego Dolmelu: Brzeźnym, Falty nem i Klimczakiem. Fot. CAF-Dqbrowiecki „Srebrne Muszkiety" w Słupsku f Już od kilku lat Słupsk Jest przodującym ośrodkiem w sportach strzeleckich. Na poprzednich spartakiadach ogólnopolskich zawodniczki i zawodnicy słupskiego Gryfa oraz Steru Ustka "zdobywali medale dla barw naszego okręgu. Warto dodać, że strzelcy z tych klubów byli rewelacją w wielu imprezach. Biorąc to wszystko pod uwagę organizatorzy Ogólnopolskich Drużynowych Zawodów Szkól Ponadpodstawowych o „STebrne Muszkiety" powierzyli działaczom ship skim zorganizowanie tegorocznego centralnego finału w tej dyscyplinie. Już od dziś 3 bm. rozpoczynają s'e pierwsze konkurencie. Uroczyste otwarcie zawodów nastąpi o godzinie 8, na strzel ni cv ZGKŚ . Gryf". Po części oficjalni, o godzinie 9 rozpacz ną się pojedynki dziewcząt. Bsrw naszych województw bronią zespoły LO w Ustce (w konkurencji dziewcząt) i Tech-nikium Mechanicznego w Słupsku (chłopcy). Boje o „Srebrne Muszkiety trwać będą do 5 lipca. Należy dodać, że program przewiduje nie tylko konkurencje sportowe ale także wycieczki turystyczno krajoznawcze po woj. słupskim. Dziś, z Ustką zgpozna się część uczestników zawodów, którzy starują dopiero jutro. W piątek autokarem do Ustki wybiorą się dziewczęta. Imoreza słupska będzie m. in. jednym z ostatnich sprawdzianów szkolnej czołówki krajowej przed zbliżającymi się bojami spartakiadowymi. 'warto dodać że o medale IV OSM, przedstawiciele tej dyscypliny walczyć będą nie na obi ekta ch Białos toc czyzny, lecz na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu (18 do 27 bm.) (Sf) Na szachownicach W Pieńkowie zakończyły się szachowe mistrzostwa województw koszalińskiego i słupskiego juniorów. W kategorii juniorów starszych najlepszymi okazali «ię wodnicy Budowlanych Koszalin: Twardowski (pierw- | sze miejsce) i Sokołowski (druga lokata). Trzeci był Ńo.lek z Piasta Słupsk. W kategorii juniorów młodszych zwyciężył Wala-wik (Budowlani Koszalin). (ebe) W SKRYCIE * PODCZAS zawodów I ligi w podnoszeniu ciężarów, repre zentant Górnika Siemianowice — Stanisław Grabowski ustano wił rekord Polski w 2-boju wa gi superciężkiej wynikiem 365 kg (157,5 plus 207,5) poprawiając własny rekord o 2,5 kg. * ROZEGRANY w Montrealu przedolimpijski turniej siatkarek zakończył się zwycięstwem zawodniczek Południowej Korei, które w decyduj ą-cvm spotkaniu pokonały Japonię 3:0 (15:il, 15:13, 15:13). * PIĄTY etap kolarskiego wyścigu Tour de France wygrał Holender Theo Smit, wyprzedzając Belgów van Linde-na i Merckxa Po pięciu etapach w klasyfikacji prowadzi Włoch Moser o 2 sek. przed Merckxem i 14 sek. przed Pol-lentierem (Belgia). Ali nada! mistrzem Zawodowy mistrz świata Mu-hammad Ali raz jeszcze udowodnił swoja wyższość, zwyciężając mistrza Europy, Brytyjczyka Jop Bugnera. Clioć nie udało się Alemu tak jnk to obiecywał przed walką, zakończyć spotkanie przed e.z&sem wygrał wysoko na fłunkty w zasadzie dominując w ringu przez wszystkie 15 rund, P osławi li dom na lodzie Jakieś 12-16 tys. lat temu płynęła tędy Lena, która przez ten czas zdołała się przesunąć o ok, 10 kilometrów. Lożę więc po piwnicy, prze2 którą toczyło swe fale Lena i oglqdam to, co mi pokazuje starszy inżynier Jewgienij Gajdajenko. De monstruje mi namulony piasek, kawałek kry. który nie roztajał przez te 12—16 tys. lat, pozostałości torfu, naniesione ongiś nurtem szczątki korzeni. Tunel otynkowała srebrzysta sadź, rozkwitnięta na pułapie misternymi esami-floresami jak zamarznięta szyba. Pod wpływem dotyku na litej ścianie wy stępuje mokry punkcik. Cofam lekko podziębiony palec i plam ka błyskawicznie znika. Jewgienij Gajdajenko śmieje się: zagłębiliśmy się wszystkiego 12 metrów, ale pod nami pozo stało jeszcze 226 metrów wiecz nej zmarzłości. Nie jest tutaj nawet zbyt zimno - stale minus 4,8 stopnia. Tyle akurat po trzeba dla naszych celów. Pożytek ze studni, która nie dała wody Opuszczamy podziemne labo ratorium. Znowu schody, ileś tam przedproży tak oblodzonych, że można na nich skręcić kark, szereg drzwi, a za ostat nimi - normalny korytarz w normalnym biurowcu. Idziemy do wicedyrektora instytutu studiów nad zmarzliną syberyjskie go oddziału AN ZSRR — kandydata nauk technicznych Ros tisława Kamieńskiego, specjali sty z zakresu fizyki i mechaniki „skostniałych" gruntów". Gospodarz eleganckiego gabinetu, przedziwnie kontrastują cego z ową, dopiero co przeze mnie obejrzaną „jaskinią mrozu jest już uprzedzony, że po raz któryś z rzędu będzie opowia dać to samo. Cóż jednak na to poradzić, skoro instytut zajmu ja się rzeczami unikalnymi, a i każdego dziennikarskiego intruza lojalnie instruuje się, że nie sposób zrozumieć współczesnej Jakucji bez wizyty w jasnym bloku z posagiem har cującego mamuta przed frontonem. W JAKUCKU funkcjonuje centrala, której podlegają sta cje w Mimym i Igarce, tudzież punkt obserwacyjny pod Ałma--Ata, nie licząc ekip terenowych pod różnymi adresami. Za sięg działalności - od Kazach stanu aż do Czukotki, gdzie wą ska cieśnina dzieli Eurazję od Ameryki. Przedmiotem zaintere sowania instytutu jest wszystko, co posiada związek z teorią i praktyka ostudzonej ziemi (w samym ZSRR zmarzłość rozpano szyła się na ok. 10 min km kw.) - od paleogeomorfologii po rozwiązywanie zadań ekonomicz nych na obszarach nigdy nie odmarzających. Rostisław Kamieński zaznacza że jeszcze u wstępu minionego stulecia nie za bardzo wierzono w istnienie wiecznej zmarzliny. Traf chciał, że kupiec z rosyjsko-amerykańskiej kompanii, Fiodor Szeregin, u-myślił w 1827 r., wydrążyć dia wygody podwórkową studnię. Uparciuch był. Dziesięć lat świdrował, a wody wciąż ani kropli, tylko skuta na kamień ziemia, zamrożona. Szerginowi odechciało się więc tej studni, ale wywiedzieli się uczeni l nakłonili człeka, aby nie zaprze stał ryć, za co obiecywali sławę i carską wdzięczność. I tak dotarto aż 116 m pod powierzchnię i — zrejterowano. Teraz wiadomo, że „szachta Szergina" stoi no 300 m zmarz liny, 'lecz I wtedy wystarczyło dla dowodu na wykazanie jesz cze jednego curiosum natury. Ta osobliwość dawała « «obi» zresztą znać. Wystawiono niekiedy drewnianą chałupę, tro chę cięższq - jakąś specjalną, a po pewnym czasie któryś i węgłów zachowywał się tak, jakby ktoś pod nim dołki kopał. Miasto na „kurzych łapkach" - Czy pan jui pochodził po Jakucku? - zagaduje wice dyrektor instytutu. Potakują, dodając, że miasto jak miasto, typowa Syberia. Ładne domy z ciosanych bali, no i wszędzie wdzierające Się murowańce. Jeno szokują te „kurze łapki", na których u-mieszczono domy, co, jak już czytałem, wiąże się z wieczną zmarzłością. Albo widać te pod pórki albo wyraźnie rzuca się w oczy, że je skrzętnie ukryto za rodzajem parawan i ków. Ta ka Wenecja na suchym lądzie. A może coś z tradycji naszych praojców, którzy mościli swoje sadyby na słupkach? Pomysł niby ten sam, chociaż... Rostisław Kamieński z zado woleniem kiwa głową jakby chciał powiedzieć „ten już coś przynajmniej wie..." Zalążkiem instytutu, który dziś odwiedzają Amerykanie, Kanadyjczycy - ze względów konkretnych, a nawet Polacy, bowiem u nas też w zamierzch łych epokach ziała chłodem zmarzlina, były ekspedycje w latach trzydziestych. Sprawa po lega skrótowo na tym, że właś ciwości gruntów bardzo zmieniają się przy zamarzaniu i od marzaniu. A trzeba budować domy, kopalnie, fabryki, teatry, szlaki komunikacyjne. Ustala się zatem wszelakie parametry: rozprzestrzenienie się zmarzłoś ci i jej zróżnicowanie po obu stronach koła polarnego, a Ja kucja ciągnie się po obu jego stronach, mierzy się periodyczne wahania temperatur, podejmu je decyzje inżynieryjne. W rejonie rzeki Marchy - dopływu Wiiuja - grubość zmarzliny się ga 1,5 km, a nad Oceanem Lo dowatym do 600 m. Stwierdzono, że skrzepnięte grunty sej 10-krotnie stabilniejsze od odta jałych. Wykoncypowano, sprawdzono i zastosowano proste, nie tanie, lecz areyefektywne rozwiązania. W podłoże zaczęto wbijać kilkunastometrowe mocne pale żelbetowe, opierając je 0 warstwę, która nie ulega ka prysorn temperatur. Na palach tych, wrośniętych w odwierty monolitycznie, kładzie się płytę nośną, a na niej montuje budynek Ilość jego pięter mno ży się teraz w miarę zdobywa nia doświadczeń i doskonalenia metod, do sześciu dziewięciu kondygnacji. Należy jeszcze w/ jaśnie, że wolna przestrzeń po między owymi wystającymi na wysokość zgarbioneąo człowieka palami a płytą spełnia rolę skutecznego termoizolatora, nie dopuszcza, aby ciepło od „zawieszonej podłogi" przenikało w „fundament", a zarazem osła nia go przed słoneczną penetracją (w Jakucji może być la tem jak na Krymie, mimo że upały trwają króciutko i zwykło się mówić, że zima składa się z dwunastu miesięcy i lata). Wszelkie kable i rury, nośniki ciepła, instaluje się w zasklepionych kanałach, pilnie bocząc. aby nie sąsiadowały zbyt blisko z palami. W Mimym (i to zobaczyłem) wprowadzono jeszcze dodatkowe „tricki'. Wew nątrz „dziurawych" pali cyrku- 1 u je nafta, tłoczona pompą, co pozwala przez okrągły rok na utrzymywanie optymalnie niskiej temperatury. Taki układ U» dówkowy - z „naturalnym agre gatem" ziębiącym. Niewiele można by zdziałać, gdby nie sukurs nauki i techniki Ludzie od stuleci zadowala li się chatkami. Nowoczesny przemysł i jego twórcy orzywyk li do luksusów, bez których trud no sobie wyobrazić intensywną gospodarkę. Na krok od „Empire State Building" Do osiągnięć, którymi szczególnie chlubią się w lakucjt, należy wzniesienie na wiecznej zmarzlinie takich obiektów, jak wilujska hydroelektrownia w Czernyszewsku (co prawda -jej trzon spoczywa na skałach) siłownia okręgowa w jakucku oraz tamże kompleks telewizyj ny „Orbita", reprezentacyjne gmachy i duże zakłady prodtjk cyjne. kombinaty - diamentów w Mimym i rud- złotonośnych w Dolnym Kuranachu, gazociąg Taas-Tumus-Pokrowsk. W instytucie przez pięd lat pracowano na zamówienie pro jektantów Bajkalsko-Amurskiej Magistrali Kolejowej, która mu si się solidnie zabezpieczyć przed wybrykami aury, powodu jącej. że grunty inaczej zachowują się zimą, a inaczej latem. W miastach Jakucji i innych radzieckich stref polarnych przekonano się, że nawet nieskazitelnie gładziutki, a tak tu taj kosztowny trotuar wybrzusza się i trzaska, jeśli pod spodem nagromadziła się podstępna wilgoć- Jest zawsze nie chybną oznaką wiosny, gdy uli ca ugina się pod nogami, a spod flizów wytryskują fontanny błota. Każdy pal - tłumaczy Rostisław Kamieński - wytrzymuje obciążenie stu ton. Jest to kwestia pośrednia, któ rą przyszykowałem, aby zadać końcowe pytanie: „He waży Ja kuck postawiony na filarach?". Robi mi się nieswojo, bowiem mój rozmówca nie wie. Skądże zresztą miałby wiedzieć. Co to kogo obchodzi? Ważne jest, że Jakuck buduje ca roku 100 tys. m kw mieszkań, że od 1976 r. zrezygnuje się z drewna jaka budulca, a w mieszkaniach jest elektryczność, gaz, wodociąg, kanalizacja, ogrzewanie. Ze wo kół domów rosną drzewa 1 krzaczki, ubożuchne, ale rosną. Wicedyrektor instytutu nie da je za wygraną. Telefonuje do różnych kolegów i wreszcie oz najmia: — nie sposób podsumować tak na poczekaniu. A może wystarczy, że jeden 5-kon dygnacyjny dom waży 10—12 tys. ton? Takich domów mamy już całe dzielnice. Ponadto wy daje mi się, że w przyszłóśd nie będzie problemem postawie nie na wiecznej zmarzlinie choć by „Empire State Building". ZBIGNIEW SUCHAR ■ (Jąkuck-PAP)