Rozmowa z prof. Grzegorzem Wrochną, prezesem Polskiej Agencji Kosmicznej str. 2 Zespół jelita drażliwego: dokuczliwy i utrudnia życie, ale mu nie zagraża - str. 9 STRONA ZDROWIA Region. Lekarz, który spowodował wypadek, usłyszał zarzut str. 3 Region. Kierowca podziękował za... mandat i punkty www.gp24.pl Cena 3,90 zł (w tym 8% VAT) kamę Stl*. 4 Kraj. Premier Morawiecki. Decyzja w sprawie noweli o SN była słuszna str. 6 Nr ISSN 0137-9526 Nr indeksu 348-570 07 770137" 9 5 2 0 3 9' SŁUPSK Ring miejski. Budowa najważniejszej drogi napotyka na opór mieszkańców str. 4 POMORZE NOWA JEDNOSTKA W NASZEJ MARYNARCE WOJENNEJ ORP Mewa okrętem Rzeczypospolitej Bytów zbuduje mieszkania komunalne Plan jest taki, że około 90 mieszkań po około 45 metrów kwadratowych każde zbuduje miejska spółka. Będą to pierwsze lokale komunalne w mieście od wielu lat str. 4 Świat. Zachód nie oddaje całej swojej broni Ukrainie. Czego nie będzie? str. 8 Słupsk. Biblioteka zaprasza na spotkanie z poetką i animatorką kultury Magdaleną Wątor str. 14 Łukasz Kamasz Gdynia Wczoraj została podniesiona polska bandera na ORP Mewa. To kolejny z serii nowoczesnych niszczy-deli min typu Kormoran U, który wszedł do służby w Marynarce Wojennej RP. Następne trzy w latach 2026-27pojawią się w Świnoujściu. Na niszczycielu min ORP Mewa oficjalnie powiewa już polska bandera. Mewa dołączyła tym samym do ORP Kormoran i ORP Albatros, tworząc trzon 13. Dywizjonu Trałowców. Ten Dywizjon jest oddziałem taktycznym 8. Flotylli Obrony Wybrzeża ze Świnoujścia. Jego okręty stacjonują w Porcie Wojennym Gdynia. - Dywizjon jest już zdolny do pełnego spectrum działania - mówi kmdr por. Michał Dziugan, dowódca 13. Dywizjonu Trałowców. - Jesteśmy w pełni gotowi do realizacji wszystkich działań, które przedstawią nam przełożeni. Niszczyciele min typu Kormoran U należą do najnowocześniejszych okrętów swojego typu w wojskach NATO. Jak podkreślono na uroczystym podniesieniu bandery, w drodze są już kolejne jednostki tego typu, wszystko po to, by polska flota posiadała zdolności do działań przeciwminowych. - Ta uroczystość ma szczególne znaczenie - mówił Wiesław Kukuła, dowódca Generalnych Rodzajów Sił Zbrojnych RP. - Dzisiaj możemy wspólnie świętować i cieszyć się z tego, że siły Marynarki Wojennej są stale wzmacniane i unowocześniane. Jesteśmy świadkami historii, która dzieje się na naszych oczach. Możemy być dumni, że Marynarka Wojenna dysponuje tej klasy sprzętem. Niech wody będą dla niego pomyślne. Głównym zadaniem jednostek typu Kormoran II jest poszukiwanie i neutralizowanie min morskich, a także rozpoznanie żeglugowych torów wodnych. Okręty te mają również za zadanie prowadzić inne okręty bądź statki przez morskie akweny tzw. zagrożenia minowego. Mają też walory ofensywne, m.in. przygotowane są do stawiania min i dysponują systemem artyleryjskim. Kolejne trzy tego typu jednostki w latach 2026-27 wejdą w skład 12. Dywizjonu Trałowców ze Świnoujścia. W tym roku rozpocznie się tzw. palenie blach na pierwszy z nich. W czerwcu ubiegłego roku wicepremier Mariusz Błaszczak, szef Ministerstwa Obrony Narodowej, zlecił ich budowę. ©® Czytaj str. 5 13. Dywizjon Trałowców w 8. Flotylli Obrony Wybrzeża, w skład którego wchodzą niszczyciele min, jest już w pełni gotowy do prowadzenia działań 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Środa, 15.02.2023 Jutro w naszej gazecie Pod paragrafem • Nazywam się Profumo. John Profumo i jestem ministrem w konserwatywnym rzędzie. Lubię swoją pracę i młodziutkie striptizerki AUTOPROMOCJA _____ _______________________ 0010711288 Zamów prenumeratę (¿losu <3> 94 3401114 prenumerata.gdp@polskapress.pl prenumerata.gp24.pl KALENDARIUM 15 LUTEGO URODZILI SIĘ 1564 Galileusz, włoski fizyk i astronom, twórca podstaw nowożytnej fizyki. Odkrył prawa ruchu wahadła i swobodnego spadania ciał, a także góry na Księżycu, cztery satelity Jowisza i plamy słoneczne. Stwierdził obrót Słońca. Jako pierwszy zastosował lunetę do obserwacji astronomicznych. Był propagatorem helio-centrycznej teorii Mikołaja Kopernika, których to poglądów musiał się wyrzec przed Trybunałem Inkwizycji w 1633 r. 1910 Irena Sendlerowa, działaczka społeczna, która ocaliła z Holokaustu 2500 żydowskich dzieci. W1965 r. Instytut Yad Vashem w Jerozolimie przyznał jej tytuł Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, a w 1991 r. otrzymała honorowe obywatelstwo Izraela. Pracowała w Wydziale Opieki Społecznej Zarządu Miejskiego w Warszawie, przyczyniając się do tworzenia domów starców i domów dziecka dla osób osieroconych w czasie wojny. ZMARLI 399 p.n.e. Grecki filozof Sokrates został skazany na karę śmierci poprzez wypicie trucizny. Największy filozof starożytności był oskarżony o niewyznawanie bogów, których uznaje państwo, wyznawanie bogów, których nie uznaje państwo i psucie młodzieży 1965 Nat King Cole, amerykański pianista jazzowy ipiosenkarz, popularny aktor. Zagrał m.in. w fil- . mach „St. Louis Blues” i „Kasia Ballou”. Jego największe przeboje to: „Mona Lisa”, „Unforgettable”, „When I Fall in Love”. 1975 Michał Sopoćko, duchowny, doktor habilitowany teologii, spowiednik świętej Faustyny Kowalskiej, apostoł Miłosierdzia Bożego, założyciel Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego, błogosławiony Kościoła katolickiego. Jako spowiednik Faustyny zainteresował się kultem Miłosierdzia Bożego i stał się jego głosicielem oraz dał podstawy teologiczne tego kultu. W czasie n wojny światowej pomagał w uratowaniu ok. 100 Żydów, czym naraził się Niemcom i został skazany na rozstrzelanie. Udało mu się uniknąć egzekucji. Dajemy człowieka i około stu kosmicznych Przed lotem w kosmos jeszcze selfie... Przyszły polski astronauta dr Sławosz Uznański Jacek Klein Rozmowa Z proŁ dr. hab. Grzegorzem Wrochną, prezesem Polskiej AgeiK$Kdsmkznej. Ten rok będzie ważny z racji tego, że mamy wdrażać Krajowy Program Kosmiczny na lata 2023-2027. Jakie są jego główne założenia i rola agencji wjegowdrażaniuirealizaęji? Krajowy Program Kosmiczny został przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii z bardzo dużym wsparciem Polskiej Agencji Kosmicznej. To jest kolejna iteracja tego programu, ponieważ świat i technologie rozwijają się nieprawdopodobnie szybko. Obecnie program jest już zgłoszony do rządowego centrum legislacji. Trwają ostatnie uzgodnienia na szczeblu ministerstwa. Mam nadzieję, że wkrótce trafi pod obrady rządu i będzie przyjęty. Głównym jego celem jest realizacja Polskiej Strategii Kosmicznej, która ma zapewnić nam dostęp do usług i produktów oferowanych przez technologie kosmiczne, w szczególności obserwacji Ziemi, która powszechnie jest wykorzystywana wbardzo wielu dziedzinach żyda. Program kosmiczny umożliwi zamówienie produktów i usług, które odpowiedzą na te potrzeby i będą realizowane przez polskie firmy, polskie instytucje. Satelity już produkujemy, a jak zaawansowane są prace nad własnymi rakietami do ich wynoszenia w kosmos? Od samodzielnego wynoszenia satelitów na orbitę jesteśmy jeszcze dosyć daleko, natomiast to, co polskie firmy dzisiaj, czy w najbliższym czasie mogą zaoferować, to loty suborbitalne, czyli na wysokość ok. 100 km. Poza atmosferę, ale nie wchodząc na orbitę. Są o tyle ważne, że po wyłączeniu silników, mamy przez 4-5 minut praktycznie zerową grawitację umożliwiającą przeprowadzenie bardzo wielu eksperymentów, takich jak testowanie aparatury czy technologii. To znacznie tańszy sposób przeprowadzania takich eksperymentów niż wysyłanie satelitów na orbitę. W Polsce te technologie są rozwijane. Na razie pierwsze próby były na wyso-kośd ok. 20 km. Aby wystrzelić satelity wyżej, muszą być spełnione wymogi prawne i nad tym pracujemy. Chcemy uczestniczyć w misji Artemis NASA eksploracji Księżyca, potem może Marsa. Jaki siad chcemy zostawić na satelide Ziemi? Przykładowo, budowa stacji na Księżycu będzie wymagała dostarczenia nie tylko różnego rodzaju sprzętu, narzędzi, niezbędne będą także surowce. Wszystkiego jednak z Ziemi nie przywieziemy. W związku z tym badanie Księżyca pod kątem surowców, jakie tam występują, już jest dobrą inwestycją, a w przyszłości wykorzystanie tych surowców będzie znakomitym biznesem. Polskie firmy są tym bardzo zainteresowane. Wstępny nabór już zrobiliśmy. Zgłosiło się 25 podmiotów komercyjnych i naukowych. Myślimy obudowie łazika księżycowego do pobierania próbek. Może także satelity księżycowego, który z orbity analizowałby to, co jest na powierzchni i pod powierzchnią. Możemy to realizować we współpracy z NASA. Prowadzimy rozmowy. No i oczywiście interesuje nas wejśde do misji Artemis. Już na pokładzie pierwszej rakiety były polskie instrumenty, np. czujniki promieniowania z Instytutu Fizyki Jądrowej i czujniki podczerwieni firmy Vigo System. Mamy także przyszłego astronautę, na razie w rezerwach kadrowych ESA. To wręcz historyczny sukces. Pan dr Sławosz Uznański dostał się do tej elitarnej grupy, dzięki | wiedzy, kompetencji i doświad§czeniu zawodowemu. Istotny 3 wpływ mogły mieć również niektóre aspekty jego życia prywatnego wymagające odpowiednich predyspozycji fizycznych i psychicznych np. uprawianie himalaizmu czy żeglarstwo oceaniczne. Istotny był także fakt, iż Polska jest rozpoznawana jako aktywny członek Europejskiej Agencji Kosmicznej . Wybór pana Uznańskiego to docenienie Polski. ©® Grzegorz Wrochna szefem Polskiej Agencji Kosmicznej jest od 2021 r ZAMIAST ODSIADYWAĆ BEZCZYNNIE, ZBUDOWAŁ WIEŻĘ EIFFLA, LATARNIĘ MORSKĄ, RATUSZ POMORZE Teraz osadzony w usteddm Oddziale Zewnętrznym Aresztu Śledczego w Słupsku za kratkami zbudował miniaturę - choć całkiem sporą - hotelu Grand Lubicz w Ustce. Do jej budowy użyte zostały zapałki, które łączone były klejem do drewna. Więzień nad dziełem pracował sam przez pół roku. - Areszt zwracał się z prośbą do pracowników Grand Lubicza o sfotografowanie jakichś konkretnych elementów architektury - zdradza mjr Artur Raj-kowskizAŚwSłupsku. v Głos Dziennik Pomorza Środa, 15.02.2023 3 nasz REGION REGION Obywatel Gruzji podstępem przekroczył polską granicę, posługując się oryginalnym paszportem wystawionym na swoje nowe nazwisko. Dwa lata temu Straż Graniczna z Ustki nakazała Gruzinowi powrót do jego ojczyzny i zakazała ponownego wjazdu do Polski. Gruzin wrócił do swojego kraju, wyrobił nowe dokumenty i znowu wjechał do Polski. Został ponownie wydalony z kraju. MAG DYŻURNY GŁOSU Bogumiła Rzeczkowska tel. 510 026 919 Na naszych Czytelników cze-kamy w redakcji Głosu Poił morza w Słupsku przy ul. 5 Henryka Pobożnego 19 oraz « pod adresem: 2 alarm@gp24.pl Biegły musi zrekonstruować przebie wypadku z udziałem lekarza Wypadek wydarzył się w obszarze zabudowanym po zmroku Magdalena Olechnowicz Region Zarzut spowodowania wypadku usłyszał 57-latek z Lęborka, który pod koniec października2022roku potrącił samochodem 11-latkę. Na razie nie został mu postawiony zarzut nieudzielenia pomocy dziecku, mimo że miał odjechać z miejsca wypadku, pozostawiając tam dziewczynkę. Przypomnijmy, zdarzenie miało miejsce w czwartek 27 października wieczorem w Kleszczyńcu w gminie Czarna Dąbrówka w powiecie bytowskim. Potrącona została tam ll-letnia dziewczynka, która odniosła obrażenia i została odwieziona do szpitala. Sprawcą był 57-letni kierowca land ro-vera. Prokuratura Rejonowa w Lęborku niemal od razu w tej sprawie wszczęła śledztwo. Początkowo było ono prowadzone w sprawie spowodowania wypadku. Teraz jest prowadzone przeciwko podejrzanemu. - 57-letni kierowca usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego. Jednak zgromadzony materiał dowodowy i wyjaśnienia złożone przez podejrzanego nakazały, jako dalszy tok postępowania, powołać biegłego z dziedziny rekonstrukcji wypadków drogowych - informuje „Głos” Pa- tryk Wegner, prokurator rejonowy w Lęborku. Okoliczności wypadku były następujące: dziewczynka szła z koleżanką, którą odprowadzała do domu; szły poboczem - prawą, czyli niewłaściwą stroną drogi; nie miały kamizelek ani elementów odblaskowych, a było już ciemno; jedna z nich została potrącona przez kierowcę land rovera, przewróciła się. Jak się wówczas dowiedzieliśmy z dwóch niezależnych źródeł, kierowca miał nie zatrzymać samochodu i nie udzielić pomocy. Pogotowie ratunkowe miała wezwać kobieta, która jechała za samochodem tego mężczyzny. Według naszych informatorów sprawca wypadku wrócił jednak na miejsce zdarzenia. Wtedy przy dziewczynce byli już ratownicy. Mężczyzna miał twierdzić, że nie zauważył, iż potrącił dziecko. Okoliczności wypadku były niejasne, dlatego policja prowadziła śledztwo pod nadzorem prokuratora. Bulwersujący jest fakt, że za kierownicą siedział lekarz. Pracuje on w szpitalu w Lęborku. Wcześniej pracował także w szpitalach w Słupsku oraz w Bytowie. Mężczyzna potwierdził „Głosowi”, że brał udział w takim zdarzeniu, jednak zaprzeczył, jakoby miał uciec. Stwierdził, że do chwili wyjaśnienia sprawy nie chce się oficjalnie wypowiadać. - Trwa postępowanie w prokuraturze. W takiej sytuacji proszę mnie zwolnić z obowiązku wypowiedzi. Zapewniam, że po wszystkim będę do dyspozycji * mówił „Głosowi” kilka dni po wypadku. Potrącona li-latka najpierw trafiła do szpitala w Bytowie, po czym zdecydowano o przewiezieniu jej do szpitala w Słupsku. Miała złamaną łopatkę i wstrząśnienie mózgu. 31 października została wypisana z lecznicy. Jak na razie lekarz nie usłyszał zarzutu nieudzielenia pomocy ofierze wypadku. - Postępowanie jest w toku. Czekamy na opinie biegłego od rekonstrukcji wypadków drogowych. Nie chcę za wcześnie i zbyt dużo mówić. Dla dobra sprawy - mówi prokurator Wegner. Za spowodowanie wypadku drogowego grozi do trzech lat pozbawienia wolności. Inny paragraf Kodeksu karnego mówi o odpowiedzialności za nieudzielnie pomocy. Za to przestępstwo grożą również trzy lata więzienia. ©® NIC O NAS BEZ NAS Historia lubi się powtarzać. Dotyczy to również dworca kolejowego w Słupsku, który co kilkadziesiąt lat jest przedmiotem ożywionej dyskusji o tym, jak ma wyglądać. Starsi czytelnicy z pewnością pamiętają, jak w pierwszej połowie lat 70. XX wieku ówczesna władza uzasadniała wyburzenie jeszcze poniemieckiego dworca. - Będzie nowy, większy, ładniejszy, bardziej funkcjonalny - tak zapowiadano. Na ten nowy obiekt przyszło miastu i podróżnym czekać aż do 1991 roku. Teraz dowiadujemy się, że dworzec jest znów niefunkcjonalny i do tego za duży. Ma zostać zburzony, a w jego miejsce powstanie nowy, mniejszy, dostosowany do potrzeb. Jednak choć już w marcu ma zostać ogłoszony przetarg na te prace, to inwestor, PKP SA, nie chce pokazać wizualizacji przyszłego dworca w Słupsku. Choć w sąsiednim Koszalinie, gdzie też zburzą dworzec i postawią nowy, wizualizacje zaprezentowano. No i od razu pojawiają się domysły, że projekt nowego dworca w Słupsku jest po prostu brzydki i stąd odwlekanie jego prezentacji. Jednak mieszkańcy mają prawo poznać, jak będzie wyglądać budynek, który ma być jedną z wizytówek miasta. REKLAMA_____________________________________________________0010743446 Zarząd Gminnego Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Jezierzycach Sp. z 0.0. OGŁASZA NABÓR KANDYDATÓW zainteresowanych zawarciem umowy najmu lokalu mieszkalnego dwupokojowego o pow. 34,20 m2 w m. Siemianice, ul. Kasztanowa 10 oraz lokalu mieszkalnego jednopokojowego o pow. 32,10 m2 w m. Jezierzyce, ul. Ogrodowa 2. Planowane zasiedlenie 1.05.2023 r. z możliwością skrócenia. Wnioski o przydział lokalu mieszkalnego należy składać w siedzibie GTBS, Jezierzyce ul. Kolejowa 5, 76-200 Słupsk w terminie od dnia 15.02.2023 r. do dnia 24.02.2023 r. Szczegółowe informacje znajdują się na stronie internetowej w Biuletynie Informacji Publicznej http://www.bip.gtbs.slupsk.ug.gov.pl oraz www.gtbsjezierzyce.pl). Tel. 59 841 06 40. REKLAMA WfOHUKTVKA LOTERIA GODNA POLECENIA! i weź udział w losowaniu nagród na zdrowie! Wifccj szczegółów na: podajdalej .pl 0010714174 DLA KAŻDEJ OSOBY PO 40. ROKU ŻYCIA ; Ministerstwo : : Zdrowia NFZ Nftiwłuwy kundutt /¿łnrwu Termin rejestracji w loterii: > ;a i M-y ' 4 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Środa, 15.02.2023 Pierwszą częśc ringu oddano do użytku w 2015 roku Grzegorz Hilarecki Słupsk Grupa mieszkańców Słupska dąży do uchylenia decyzji środowiskowej na budowę kolejnego etapu obwodnicy śródmiejskiej. Twierdzą, że dokument jest już nieważny. Czy zatrzyma to inwestycję? - Będziemy budować - zapewniają władze miasta. Gdy w połowie stycznia w Zarządzie Infrastruktury Miejskiej w Słupsku zostały otwarte oferty w przetargu na zbudowanie kolejnego etapu miejskiego ringu, słychać było oddech ulgi. Wpłynęło bowiem sześć zgłoszeń, w tym tańsze niż zakładali urzędnicy. Jednak nie poznaliśmy jeszcze wykonawcy, a wbicie łopaty w tym wypadku może mieć spore znaczenie. Dlaczego? Oto bowiem Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska 31 stycznia zawiadomił władze miasta, że dopiero 31 marca zapadnie postanowienie wsprawie ważności decyzji środowiskowej dotyczącej inwestycji. Jak przyznał, ze względu na „skomplikowany charakter sprawy” nie mógł w terminie rozstrzygnąć, czy środowiskowi urzędnicy w Gdańsku postąpili słusznie, zgadzając się w ubiegłym roku na przedłużenie decyzji środowiskowej zapadłej w 2015 roku, uznając, że nic przez te lata w uwarunkowaniach środowiska w Słupsku się nie zmieniło. - Decyzja środowiskowa z 2015 roku wygasła w lipcu ubiegłego roku. Była jednak możliwość jej przedłużenia o kolejne cztery lata, pod wa- runkiem że założenia środowiskowe nie uległy zmianie. Ówczesny dyrektor ZIM złożył takie oświadczenie. Zatem Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Gdańsku decyzję, bez wiedzy nas, mieszkańców, przedłużył jej ważność. Moim zdaniem urzędnicy ZIM musieli mieć świadomość, że nie tylko projekt drogi ulegał przez ten czas zmianom - na przykład biegnie ona teraz od domów w odległości 8-18, a nie 30-50 metrów - ale również szacunki ruchu samochodowego są nieaktualne. Co’skutkować będzie większym hałasem z przekraczaniem normy powyżej dopuszczalnych 80 decybeli - tłumaczy jeden z mieszkańców ulicy Bukowej, który będzie miał nową drogę przy płocie posesji. - Mam nadzieję, że Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zbada, czy oświadczenie dyrektora ZIM z 2021 r. (dyrektorem był wtedy Jarosław Borecki - dop. red.) i podjęte wskutek tego_ w Gdańsku rozstrzygnięcie 0 przedłużeniu starej decyzji z 2015 roku, są rzetelne. Zdaniem władz Słupska, prawo jest po ich stronie. - Mamy prawomocną decyzję. Możemy drogę budować tak, jak została zaprojektowana - przekonuje Marek Goliński, zastępca prezydenta Słupska. -Wszystko idzie tu zgodnie z procedurą i prawem. Mamy przetarg, wyłonimy wykonawcę i będziemy budować. A Idedy nastąpi rozstrzygnięcie przetargu? - Trwa sprawdzanie dokumentów złożonych przez oferentów, zarówno w zakresie kosztorysów ofertowych, jak 1 materiałów potwierdzających spełnienie warunków udziału w postępowaniu. Związanie ofertą w przypadku przetargu na budowę ringu to 120 dni i w tym terminie nastąpi wybór wykonawcy - tłumaczy Tomasz Orłowski, dyrektor ZIM. Miasto dostało na ring na ten rok 60 min zł dofinansowania z budżetu państwa. Do tego musi dołożyć 20 pro- cent wkładu własnego. Jednak warunkiem finansowania jest, aby budowa rozpoczęła się w tym roku i zakończyła w ciągu 20 miesięcy. Przypomnijmy, w sierpniu ubiegłego roku na specjalnej konferencji w ratuszu poinformowano, że Słupsk będzie pierwszym średnim miastem w kraju, które będzie miało ring, czyli pierścień drogowy dookoła centrum. Rzecznik rządu i poseł PiS ze Słupska Piotr Muller poinformował wtedy, że rząd zatwierdził na to 200 min zł. Te pieniądze wpłyną do budżetu Słupska w kolejnych latach na dokończenie ringu, którego pierwsze trzy etapy oddano do użytku w 2015 roku. Wtedy były dofinansowane z funduszy Unii Europejskiej. Potem miasto nie miało pieniędzy i pomysłu na ich zdobycie na kontynuowanie drogi. Nowy odcinek ringu (ok. 4,5 km) ma biec od ul. Poznańskiej do ul. Bohaterów Westerplatte. Dodajmy, że podczas budowy pierwszych etapów drogi po zachodniej stronie miasta mieszkańcy też protestowali, a droga została dokończona. I teraz korki w tej części Słupska zdarzają się bardzo rzadko. ©® Plan jest taki, że 90 mieszkań po 45 metrów kwadratowych zbuduje miejska spółka Ucieszył się z punktów karnych i z mandatu Ostatnie budynki komunalne w Bytowie powstały kilkadziesiąt lat temu Sylwia Lis Region Władze Bytowa przymierzają się do pierwszej od wielu lat budowy mieszkań komunalnych. Ziemia pod inwestyqę i wstępna koncepcja, jak ją przeprowadzić, już są. To miałyby być lokale dla najbardziej ubogich mieszkańców miasta. Koszt przedsięwzięcia to około 30 min zł. Ostatnie budynki komunalne w Bytowie powstały kilkadziesiąt lat temu. - Od tej pory nie budowaliśmy, bo nie było takiej potrzeby - wyjaśnia Ryszard Sylka, burmistrz Bytowa. - Budownictwo deweloperskie miało się dobrze. Teraz jest trochę gorzej, stąd decyzja o inwestycji, która zresztą od jakiegoś czasu jest zaplanowana. Ziemia pod inwestycję jest. Miejska parcela znajduje się na wylocie z Bytowa w kierunku Słupska przy ul. Kwiatowej. - Rada miejska zatwierdziła miejscowy plan zagospodarowania, jest już gotowy podział geodezyjny, są też wytyczone drogi - mówi burmistrz. - Ma tam powstać pięć budynków, w których łącznie znajdzie się około 90 mieszkań o średniej powierzchni 45 metrów kwadratowych. Trudno mówić w tej chwili o stawce czynszowej, myślimy, że będzie oscylowała w granicach 9-18 złotych za metr kwadratowy. Burmistrz dodaje, że koszt budowy bloków, według aktualnych stawek, szacowany jest na około 30 min zł. Skąd miasto miałoby wziąć pieniądze na tę inwestycję? Urząd miasta liczy na dotację. - Chcemy starać się o pieniądze z Banku Gospodarstwa Krajowego - informuje Ryszard Sylka. - Nabór kończy się w październiku tego roku. Do tego czasu powinniśmy zakończyć przygotowanie projektu technicznego i uzyskać pozwolenia na budowę. Wstępna koncepcja już jest. Jak wysoka może być dotacja? Jeżeli bytowski wniosek zostanie zaakceptowany, gmina otrzyma wsparcie w wysokości od 50 do 80 procent wartości inwestycji. Resztę pie- niędzy trzeba będzie znaleźć w miejskiej kasie. Ratusz liczy, że nowe osiedle komunalne mogłoby powstać w ciągu pięciu lat, a budynki byłyby oddawane do użytku sukcesywnie. Według zamierzeń urzędników pierwszy mógłby być wybudowany w przyszłym roku. Burmistrz ma również pomysł na to, kto faktycznie miałby się zająć budową osiedla. Inwestorem zastępczym będzie Bytowskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Ono też zajmie się administrowaniem osiedla, którego właścicielem byłaby gmina. - W tej chwili mamy zaledwie 90 umów najmu lokalu mieszkalnego komunalnego -dodaje Jacek Czapiewski, wiceburmistrz Bytowa. - Do tego trzeba doliczyć 50 umów mieszkań socjalnych. Obecnie stawka bazowa czynszu w gminie Bytów wynosi 3,68 zł za metr kwadratowy lokalu. Ale mieszkańcy muszą przygotować się na podwyżkę, bo od pierwszego marca będzie już wynosiła 5,1 zł. To spora stawka jak na najemców lokali komunalnych i socjalnych, w której mieszkają zwykle ludzie biedniejsi. ©® Andrzej Gurba Region Kierowca seata, mieszkaniec Gdańska, podziękował policjantom ze Słupska za to, że go zatrzymali i ukarali, gdy w pobliżu Potęgowa pędził drogą krajową nr 6. Mężczyzna jechał z nadmierną prędkością i wyprzedził inne pojazdy w rejonie skrzyżowania. W aucie, poza kierowcą, była jego żona oraz dwoje małych dzieci. Policjanci nie omieszkali powiedzieć kierowcy, że taką brawurą naraża na szwank także ich życie i zdrowie. Mieszkaniec Gdańska został ukarany mandatem w wysokości 1400 złotych oraz 17 punktami karnymi. - I na tym zdecydowana większość policyjnych interwencji kończy się, jednak w przypadku tego konkretnego kierowcy przyszedł czas na refleksję i podziękowania dla policjantów za mandat, punkty kamę, a także profesjonalizm, klasę i sposób przeprowadzenia kontroli - informuje mł. asp. Jakub Bagiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. Kilka godzin po spotkaniu na ekspresowej „szóstce”na skrzynkę poczty elektronicznej komendy policji przyszła wiadomość, która zaczynała się od słów: „Mój mail może wydawać się dziwny i nietypowy, ale chciałbym podziękować poli-q'antom, którzy mnie dzisiaj zatrzymali i ukarali bardzo dużą ilością punktów karnych”. W dalszej części listu ukarany kierowca opisał, jak wyglądała policyjna interwencja oraz co w jej trakcie mówili funkcjonariusze: „Po zatrzymaniu policjanci uspokoili moją rodzinę, przede wszystkim moje dzieci. Zapytali się mojej żony, dlaczego pozwoliła mi przekroczyć prędkość. Przy tym wszystkim zachowywali się wzorowo i profesjonalnie, wytłumaczyli, co zrobiłem źle i jednocześnie nie mogli zrozumieć, dlaczego jechałem w taki sposób, wioząc całą rodzinę. I teraz najważniejsze, uświadomili mi, że moje zachowanie naraziło moją rodzinę. Trafiło to do mnie, jest mi głupio i bardzo dziękuję za punkty i mandat”. - Dziękował również za uratowanie życia, bo według niego rutyna i brawura za kierownicą mogłaby spowodować, że o wypadku z jego udziałem informowałyby programy informacyjne - dodaje Bagiński. ©® Głos Dziennik Pomorza Środa, 15.02.2023 MOZĘ NASZE MORZE • 5 OBRONNOŚĆ OBECNOŚĆ NATO NA BAŁTYKU MA SWOJĄ WYMOWĘ POLITYCZNĄ Serce się raduje. Nowe niszczyciele min w Marynarce Wojennej Mewa i Albatros posiadają morski system artyleryjski OSU-35K. Zmiany, które wprowadzono na obu tych jednostkach, wynikają z doświadczeń załogi Kormorana DANE KORMORANÓW Ł. Kamasz, T. Chudzyński Pomorze Trzy niszczyciele min projektu 258/KormoranII to nie koniec inwestycyjnych wyzwań stojących przed MON we wzmacnianiu Marynarki Wojennej. - Okręty podwodne i zdolności które dają. są Polsce potrzebne, żeby zabezpieczyć naszą rację stanu-zazna-cza Łukasz Wyszyński z Katedry Stosunków Międzynarodowych Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni Trzy niszczyciele min - ORP Albatros, ORP Kormoran oraz najnowszy - przyjęty wczoraj uroczyście do służby ORP Mewa -oraz kolejne trzy, już zamówione jednostki tego typu, zapewnić mają polskiej flocie zdolność do działań przeciwminowych. Eksperci są zgodni: rosyjska agresja na Ukrainę; jej odsłona na Morzu Czarnym, pokazała ogromne znaczenie, zarówno ofensywnie jak i defensywnie, min morskich. Pola minowe chronią ukraińskie porty przed rosyjskim desantem. Z drugiej strony, używane ofensywnie przez Rosjan są elementem blokady żeglugi na Morzu Czarnym. Ponadto zerwane z kotw stanowić mogą ogromne zagrożenie dla żeglugi, zarówno cywilnej, jak i wojennej. Głównym zadaniem jednostek typu Kormoran II jest poszukiwanie i zwalczanie min morskich, a także rozpoznanie żeglugowych torów wodnych. Okręty te mają również za zadanie prowadzić inne okręty bądź statki przez morskie akweny tzw. zagrożenia minowego. Mają również walory ofensywne - m.in. przygotowane są do stawiania min, dysponują również systemem artyleryjskim. Kmdr Piotr Sikora, dziś dowódca 8 Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu, nazwał te okręty mianem „kompleksowych platform przeciwminowych”. - To kwestia ich konstrukcji, możliwości i zadań. Okręty mogą na przykład wykrywać i neutralizować miny z dużych odległości, używając systemów bezzałogowych. Wcale nie muszą już, jak jednostki starszych typów, wchodzić na pole minowe - pisał w „Polsce Zbrojnej”. - Cały skład naszego dywizjonu wcześniej szkolił się na ORP Kormoran - podkreśla kmdr ppor. Bartosz Blaszkę, dowódca ORP Mewa. - Doświadczenia czerpiemy z Kormorana, jednak Mewa ma pewne różnice. Na Mewie i Albatrosie mamy inne typy pojazdów podwodnych. Dodatkowo, na Mewie jest ich więcej. Największą zmianą jest za to sonar holowany Katfish, wyprodukowany przez kanadyjską firmę Kraken Robotics. To największa różnica jakościowa. Katfish zapewnia nam obraz dna morskiego w czasie rzeczywistym o bardzo wysokiej rozdzielczości, dzięki zastosowanej syntetycznej aparaturze. Drugą różnicą, widoczną na dziobie, jest armata. Na Kormoranie jest armata ZU-23-2M. Mewa i Albatros posiadają morski system artyleryjski OSU-35K. Zmiany, które wprowadzono na obu tych jednostkach, wynikają z doświadczeń zebranych przez załogę Kormorana, który w codziennej służbie na morzu i podczas szkoleń był poddawany testom. Wyciągamy z tego wnioski, które są uskutecznianie na jednostkach seryjnych. Serce sięraduje,gdy widzę nowe niszczyciele min w Marynarce Wojennej, to coś, na co czekaliśmy wiele lat. Ochrona żeglugi - Dywizjon jest już zdolny do pełnego spektrum działania - mówi kmdr por. Michał Dziu-gan, dowódca 13. Dywizjonu Trałowców w 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. - Wraz z podniesieniem bandery na ORP Mewa zakończyliśmy doposażanie dywizjonu i jesteśmy w pełni gotowi do realizaqi wszystkich działań, które przedstawią nam przełożeni. Jesteśmy gotowi do walki minowej w zakresie samego minowania i walki przeciwminowej, czyli poszukiwania, klasyfikacji, identyfikacji oraz niszczenia niebezpiecznych obiektów morskich zalegających na dnie morskim i w toni wodnej. Jesteśmy w stanie rozpoznać wszelkie obiekty w domenie podwodnej. Z naszymi doświadczeniami i naszą wiedzą, porównując je do sił morskich sojuszniczych państw zachodnich, jesteśmy w ścisłej czołówce. Mamy z czego być dumni. Posiadamy trójkę nowoczesnych niszczycieli min, docelowo będziemy mieć sześć sztuk tych jednostek. Zaznaczmy, działania przeciwminowe są elementem naj- Okręty projektu 258/Kor-moran II budowane są przez konsorcjum Stoczni Remontowej Shipbuilding w Gdańsku, gdyńskiego Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Centrum Techniki Morskiej oraz PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni. Jednostki o długości 58,5 metra, wyporności 850 ton, napędzane są przez dwa silniki wysokoprężne o mocy 1360 koni mechanicznych ważniejszego zadania stojącego w obecnej sytuacji geopolitycznej przed flotami państw NATO na Bałtyku, w tym oczywiście PMW - ochrony szlaków morskich, portów i morskich instalacji. W tym kontekście siły morskie Sojuszu Północnoatlantyckiego przygotowują się także do działań konwojowych, antyterrorystycznych, przeciwdy-wersyjnych i antypirackich. - Na Bałtyku każdej doby przebywa od dwóch do ponad Mieczniki, najcięższe, bojowe jednostki Marynarki Wojennej, będą oddawane do użytku w latach 2028-2030 każdy. Prędkość to 15 węzłóe. Załoga liczy 45 oficerów i marynarzy. Okręty wyposażone są w system zdalnie i bezprzewodowo odpalanych ładunków wybuchowych do niszczenia min morskich, WKM-Bm kalibru 12,7 mm, dwie wyrzutnie przeciwlotniczych pocisków rakietowych Grom. Na Albatrosie i Mewie z powodzeniem było testowane nowe uzbrojenie - uniwer- trzech tysięcy jednostek. W polskich portach przeładowywanych jest już ponad 100 milionów ton ładunków rocznie, w tym surowce strategiczne jak ropa naftowa czy skroplony gaz. Wpływy z podatków, ceł i akcyz związane z przeładunkiem towarów i wykorzystaniem polskich portów stanowią nawet 10 proc. całości budżetu państwa -podkreślało w jednym z komunikatów Dowództwo Komponentu Morskiego. Z drugiej strony, siły NATO na Bałtyku muszą stanowić projekcję morskiej siły Sojuszu, stanowić integralną część jego systemu odstraszania. Ten, zaznaczmy, jest adresowany do Rosji. Swegorodzaju gestem jest regularna obecność najpotężniejszych okrętów sojuszni- salna armata morska kal. 35 mm, zdolna do prowadzenia ognia z prędkością 550 pocisków na minutę (zasięg 5 km), wraz z systemem kierowania ogniem. Dodajmy, system OSU został opracowany przez konsorcjum złożone z Wojskowej Akademii Technicznej, Akademię Marynarki Wojennej, PIT-Radwar, ZM Tarnów, przy współudziale Marynarki Wojennej. czych flot (choćby w trakcie ćwiczeń Baltops 2022) z brytyjskim lotniskowcem HMS Prince of Wales czy amerykańskim okrętem desantowym USS Kear-sarge. - Obecność NATO na Bałtyku ma swoją wymowę polityczną. To prosta informacja przekazana za pomocą instrumentarium wojskowego. Będziemy chronić wschodniej flanki, mamy zdolności i nie zawahamy się ich wykorzystać - tłumaczy prof. Piotr Mickiewicz, politolog z Uniwersytetu Gdańskiego, komandor Marynarki Wojennej w stanie spoczynku. Będzie ich sześć Jeszcze w tym roku rozpocząć się ma tzw. palenie blach na nowy niszczyciel min. W la- tach 2026-27 polską Marynarkę Wojenną zasilą kolejne trzy nowe okręty tego typu (w czerwcu zeszłego roku szef MON Mariusz Błaszczak zlecił ich budowę - wejdą w skład 12 Dywizjonu Trałowców, ze Świnoujścia). Zatem łącznie, za cztery lata, MW ma mieć w służbie sześć niszczycieli min. Palenie blach ma nastąpić również dla polskich fregat rakietowych, powstających w ramach programu Miecznik. Mieczniki, najcięższe, bojowe jednostki Marynarki Wojennej, będą oddawane do użytku w latach 2028-2030. Być może w tym roku wyjaśni się kwestia dozbrojenia kor- 1 wety patrolowej ORP Ślązak. W sierpniu Stocznia Wojenna te PGZ wygrała przetarg na przygotowanie dokumentacji takiego zadania. Odpowiednio 2 dozbrojony, przyjęty do służby pod koniec 2019 r. okręt (budowany przez 18 lat), mógłby współdziałać z fregatami rakietowymi powstającymi w programie Miecznik. Do 2027 roku polska flota ma otrzymać okręty rozpoznania radioelektronicznego Delfin, a w najbliższych trzech latach kompleksowe remonty przejdą trzy małe okręty rakietowe proj. 660M oraz trałowce ORP Necko, ORP Nakło iORPMamry. - Na polu modernizacji nie można zapominać o lotnictwie. Czekamy obecnie na dostawę śmigłowców, które mają realizować zadania śledzenia i zwalczania okrętów podwodnych (ZOP) oraz być przeznaczone do ratownictwa morskiego (SAR). Będą one stanowiły wymianę generacyjną i istotne wzmocnienie naszych zdolności - zaznacza dr Łukasz Wyszyński, politolog z Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. Podkreśla on, że PMW, by spełniać wymagania regionalnego teatru działań czy wymogi sojusznicze, powinna mieć w służbie trzy okręty podwodne. - Okręty podwodne, a precyzyjnie mówiąc zdolności, które dają, są Polsce potrzebne, żeby realizować i zabezpieczyć naszą rację stanu. I to nie tylko w odniesieniu do obszarów morskich. Okręty podwodne mogą być postrzegane jako element, który istotnie zwiększa potencjał odstraszania naszych Sił Zbrojnych - podkreśla Wyszyński. ©® 6 Głos Dziennik Pomorza Środa, 15.02.2023 POLSKA i Świat BRUKSELA - Ukraina ma pilne zapotrzebowanie na większą pomoc wojskową - przekonywał we wtorek w kwaterze głównej NATO w Brukseli sekretarz obrony USA Lloyd Austin. Dodał też, że Ukraina udowodniła, że w końcu zwycięży. Austin zwiódł uwagę, że Kreml najwyraźniej liczy, że uda mu się przeczekać sojuszników z NATO, aż zniechęcą się wspieraniem Ukrainy. Amerykański minister zapewnił, że jego kraj będzie wspierać Kijów na „długim dystansie". 99 Ta wspólna determinacja podtrzyma impet Ukrainy w nadchodzących tygodniach - Lloyd Austin, sekretarz obrony USA KRÓTKO WARSZAWA Firmy bez rekompensat - Na ten moment nie przewidujemy żadnych rekompensat dla przedsiębiorców w związku z zamknięciem granicy w Bobrownikach - poinformowała we wtorek w Studiu PAP wiceminister rozwoju i technologii Olga Semeniuk-Patkowska. W ubiegłym tygodniu białoruski sąd skazał polskiego dziennikarza Andrzeja Poczo-buta na 8 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. W związku z tym wyrokiem, a także z uwagi na rosnące wsparde białoruskiego reżimu dla rosyjskiej agresji w Ukrainie, szef MSWiA Mariusz Kamiński poinformował o decyzji ws. zamknięcia przejśda granicznego z Białorusią w Bobrownikach. Minister Semeniuk-Patkowska dodała, że prowadzone są rozmowy z „pojedynczymi firmami, które odnotowują w tej sytuacji brak możliwośri płynnego funkcjonowania”. - Skala tego nie jest jednak na tyle duża, byśmy mogli taki program przygotować - podkreśliła minister, oprać. WS RZESZÓW Odwilż nie odstrasza narciarzy Zarzuty w szkole w Reszlu OLSZTYN Mimo odwilży, na Podkarpadu można pojeździć na nartadi. W Puławach jest czynnychpięć tras zjazdowydii jednabiegowa- skitu-rowa. Można pojeździć także w Chyrowęj. Na stoku w Kalnicy w wysokich Bieszczadach czynne są dwie trasy, na których leży ok. 6o cm śniegu. Nigdzie nie trzeba czekać w kolejce do wyciągu. Zarzut naruszenia nietykalnośd delesnej usłyszał nauczy-del z Zespołu Szkół w Reszlu (warmińsko-mazurskie), który dotykał pośladków uczennicy. Wobec dyrektora tej szkoły, który nawiązał relację z uczennicą, toczy się postępowanie dyscyplinarne. - Postępowanie zostało wszczęte na skutek zawiadomienia złożonego w maju ub. roku przez matkę, która wskazywała na nieprawidłowe zachowania nauczydela wobec córki. Postępowanie prowadzone przez prokuratora w częśd potwierdziło sytuację i Andrzejowi M. został przedstawiony zarzut. Nie przyznał sięiódmówiłskładaniawyja-śnień - powiedział PAP Daniel Brodowski z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, oprać. WS Premier: Decyzja ws. noweli ustawy o SN była słuszna Premier: Jedyną instytucją w Polsce, która jest władna rozstrzygać o zgodności z konstytucją, jest TK Anna Nagel Jabłonna Mając na uwadze swoje wątpliwość. uwagi, zastrzeżenia, prezydent postąpił jak najbardziej zasadnie i słusznie - ocenił we wtorek premier Mateusz Morawiedd. Szef rządu, który odwiedził we wtorek jednostkę Ochotniczej Straży Pożarnej Otwock - Jabłonna, zapytany został przez dziennikarzy o pozyskanie pieniędzy dla Polski na Krajowy Plan Odbudowy i skierowaniu przez prezydenta do TK noweli ustawy o Sądzie Najwyższym w trybie kontroli prewencyjnej. Oznacza to, że przepisy noweli - które według jej autorów wypełniają jeden z kluczowych dla wypłaty środków na KPO „kamieni milowych” - nie będą obowiązywały, dopóki Trybunał nie wypowie się na temat jej zgodności z konstytucją. - Pan prezydent zgłaszał wcześniej swoje wątpliwości do ustawy, która stanowiła kompromis z Unią Europejską. Zaznaczył również w swoim wystąpieniu, że ten kompromis jest sprawą jak najbardziej słuszną -to po pierwsze. Po drugie, mając na uwadze swoje wątpliwości, uwagi, zastrzeżenia pan prezydent postąpił jak najbardziej zasadnie i słusznie - powiedział premier. Dodał, że jedyną instytucją w Polsce, która jest władna rozstrzygać o zgodność z konstytu- cją jest właśnie Trybunał Konstytucyjny. - Głosowałem za przyjęciem tej ustawy, podobnie jak cała większość parlamentarna, ałe rozstrzygnięcie ostateczne, rozstrzygnięde niewzruszalne zapadnie wtedy, kiedy ten wyrok zostanie przyjęty przez TK - powiedział Mo-rawiedd. Stwierdził też, że rząd już wcześniej przygotowywał się do realizacji projektów i programów z KPO. - Do tego celu przygotowaliśmy odpowiednie środki, finansowanie, prefinan-sowanie w ramach Polskiego Funduszu Rozwoju. A więc nie- które projekty już ruszają, kolejne mogą ruszać, nie ma tutaj żadnego zahamowania - mówił. - Co zaś do wszystkich środków z KPO jestem absolutnie pewien, że one do Polski przyjdą, będą przychodzić jeszcze w tym roku, prawdopodobnie w pierwszej połowie, jeżeli uda się zakończyć proces legislacyjny, jeżeli nie, to w drugiej połowie tego roku - powiedział premier. Dopytywany, czy sytuacja w Trybunale nie spowoduje znaczącego opóźnienia w tej sprawie, szef rządu ocenił, że „TK jest w pełni sterowną instytucją pod właściwym kierow- nictwem”. -Jestem przekonany, żę Trybunał Konstytucyjny podejmie właściwe decyzje we właśdwym czasie - dodał Morawiecki. Pod koniec ubiegłego roku niektórzy prawnicy, w tym byli i sędziowie TK, wskazywali, że * kadencja prezes TK Julii Przyłębsłdej upływa po 6 latach, czyli 20 grudnia 2022 r., i jednocześnie nie będzie ona miała możliwość ponownego ubiegania się o tę funkcję. Na początku stycznia sześdu sędziów TK skierowało pismo do Przyłębskiej i prezydenta, w którym żądają od Przyłębskiej zwołania Zgromadzenia Ogólnego sędziów TK i wyłonienia | kandydatur, spośród których * prezydent wskaże nowego prezesa. Autorzy pisma uważają, że na podstawie ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK, kadencja Przyłębskiej na stanowisku prezesa dobiegła już końca. Przyłębska w odpowiedzi podkreśliła, że pismo sześdu sędziów „nie ma oparda w prawie i jest bezprzedmiotowe”. Jej zdaniem pełniona przez nią funkcja prezesa wygasa z końcem jej kadencji sędziego TK, czyli w grudniu 2024 roku. Nowelizacja ustawy o SN, której projekt złożyli w Sejmie posłowie PiS, ma według jej autorów, wypełnić kluczowy „kamień milowy” dla odblokowania przez Komisję Europejską pieniędzy na Krajowy Plan Odbudowy. PAP Prezydent Duda: Na dobrej infrastrukturze polega budowanie naszego bezpieczeństwa Karolina Wrońska Warszawa Andrzej Duda uczestniczył we wtorek w międzynarodowej Konferencji z cyklu Europa Karpat. Duda podkreślał, że szybka komunikacja wiąże się z tym, „żebyśmy mogli z portów w Niemczech, Szczecinie, Gdańsku czy Gdyni dostarczyć pojazdy opancerzone i czołgi tam, gdzie są potrzebne”. Jak mówił prezydent, na dobrej infrastrukturze polega budowanie naszegobezpieczeń-stwa, wzmacnianie siły rozwojowej państwa. - Cieszę się, że Europa w coraz lepszym stopniu to rozumie”-ocenił. - Po tej linii trzeba się przemieszczać na Południe, bo ona będzie stanowiła wyjśde do tego, by iść dalej. A dalej jest Ukraina. Zwrócił uwagę, że to „ponad 600 tys. kilometrów kwadratowych gigantycznego zasobnego państwa, gdzie mieszka 40 milionów kolejnych konsumentów, gdzie jest Morze Czarne, ogromne perspektywy rozwojowe, rolnictwo, spichlerz połowy świata”. Prezydent Duda wyraził zadowolenie, że „budujemy siłę tej częśd Europy, także poprzez rozwój infrastruktury”. Jak zaznaczył, każde takie spotkanie jak wtorkowa konferencja, „jest impulsem do tego, by te połączenia komunikacyjne powstały”. - Chcemy dojechać drogami szybkiego mchu i autostradami z Helsinek, Tallina, poprzez kolejne państwa: Polskę, Słowację, Węgry, Rumunię, Bułgarię do Grecji, do Turcji, Mołdawii czy na Ukrainę - podkreślił. - Polska do 2030 r. zbuduje więcej dróg wchodzących w skład europejskiej sieci TEN-T, niż pierwotnie zakładano - podkreślił z kolei minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Przypomniał, że w ramach tej sieci w Polsce powstanie do 2030 r. 3 tys. 800 km dróg. PAP Głos Dziennik Pomorza Środa, 15.02.2023 ARTYKUŁ REKLAMOWY • 7 REKLAMA 0410728107 Przez ból ciężko Ci się poruszać? To Ci pomoże! : Środek zakonników szpitalnych pomaga przynieść ulgę stawom w ekspresowym czasie! Stawia na nogi nawet w beznadziejnych przypadkach. AMMAN W O ISRAEL JORDAN Wyjątkowa formuła, stworzona przez ojca Alberta z Jerozolimy, może uratować od zaawansowanego bólu kolan, pleców, barków i łokci. Niezastąpiona przy kontuzjach, skuteczna na zwyrodnienia - silna mikstura w kapsułkach skutecznie wspiera stawy, mięśnie i ścięgna nawet w beznadziejnych przypadkach. Chcesz odzyskać sprawność na dobre? To Twoja szansa. Tylko teraz możesz wypróbować ten niezwykły preparat ZA DARMO. PRZETESTUJ PRODUKT ZA f NOWOŚĆ, J: Wyciąg teraz № ^“Wodnych *. .«opsułkach! Metoda, która wspiera zmniejszenie bólu w błyskawicznym tempie Wspaniała nowina: po 108 latach odtworzono recepturę niezwykłej formuły, która zdaniem ekspertów, może działać niezwykle skutecznie i szybko, wesprzeć kręgosłup i poprawić sprawność w rękach oraz w nogach. Wyjątkowy preparat na stawy, stworzony przez szpitalnego zakonnika ojca Alberta z Jerozolimy, wypróbowało już ponad 1,5 miliona osób! Każda z nich potwierdza skuteczność. Fenomenalny środek pomoże Ci: Szybko i skutecznie zmniejszyć łupanie w kolanach ' Poprawić sprawność w nogach i rękach > Wyprostować i wzmocnić plecy ~> Pożegnać ataki rwy kulszowej Zredukować migreny wywołane urazami karku Użytkownicy potwierdzają skuteczność ' Nawet najMMMMwięksi sceptycy przyznają, że stosowanie preparatu może uchronić od zaawansowanych problemów. Ludzie z całego świata, którzy już przyjęli darmową porcję zakonnej receptury, ślą podziękowania za lepszą sprawność kończyn, możliwość poruszania się bez bólu, swobodne poruszanie palcami oraz za uwolnienie się od problemów ze stawami. Ty również możesz dołączyć do grona tych wybrańców i ZA DARMO otrzymać profesjonalny środek wspierający stawy ojca Alberta z Jerozolimy. Pomógł on przywrócić sprawność setkom tysięcy ludzi, a jego historia jest równie niezwykła jak działanie. Oto sposób, który wesprze Twoje kości Rok 1911, podnóże góry Skopus w Jerozolimie. Mieszkający tam ojciec Alberto to szpitalnik, który słynie ze swojej sztuki zielarskiej. Potrafi on znaleźć dobroczynne zioła nawet w jałowym, pustynnym terenie. Z najmniejszego, uschniętego listka robi wyciągi tak silne, że natychmiast znika po nich ból, mrowienie i obrzęki. Pewnego dnia, podczas szczególnie żarliwej modlitwy, ojciec Alberto doznaje niezwykłej wizji. Ukazuje mu się postać promieniująca miłością i dobrem, po czym nakazuje, aby ten zebrał wszystkie swoje medyczne księgi i wrócił do Europy. Znajdziesz tam rośliny, których moc zwiększysz 100-krotnie, zaś one i Twoje przyszłe męczeństwo uratuję zdrowie całych pokoleń - mówi. Ojciec Alberto pojmuje, że usłyszał głos Pana i niezwłocznie wyrusza w podróż. Po drodze doznaje kolejnych objawień i na ich podstawie zbiera szczególne gatunki roślin z 9 krajów europejskich. Tworzy z nich mieszankę, która w mgnieniu oka usuwa ze stawów rwący, piekący i kłujący ból. Każdy, kto jej użyje, zyskuje szansę, aby swobodnie chodzić, wstawać, poruszać się i odzyskać dawne życie. Dar miłości ojca Alberta z Jerozolimy Wieści o cudotwórczej miksturze zataczają coraz szersze kręgi, liczby uzdrowionych idą w setki. Wtedy jednak wybucha wojna. Ostatnie doniesienia o ojcu Albercie pochodzą z polowego szpitala leżącego na terenie dzisiejszej Rumunii. Ranni żołnierze i miejscowa ludność wspominają wielkie poświęcenie oraz doskonałą wiedzę medyczną ofiarnego zakonnika. Jednak po nim samym ginie wszelki ślad. Znika też mikstura, którą leczył potrzebujących. Niezwykła formuła na stawy powraca w 2022 roku Przepis na niezwykły preparat, który odnawia maź stawową i reperuje chrząstkę, odnalazł się cudem podczas remontu kapliczki w Karpatach. Być może jeden z wojennych uchodźców zostawił go tam w podzięce za nocleg. Formuła, którą odtworzono na podstawie tamtych zapisków, zdaniem ekspertów jest niezwykle silna i skuteczna, a przy tym nie otępia, nie podrażnia żołądka, a co najważniejsze - wspiera usuwanie stanów zapalnych ze stawów. I to bez względu na ich przyczynę! Świadectwa osób stosujących miksturę ojca Alberta z Jerozolimy Ręce powykręcane przez reumatyzm? To już przeszłość Któregoś dnia zagadnęłam sąsiadkę, co takiego zrobiła, że już nie musi chodzić o łasce. Wtedy usłyszałam o miksturze ojca Alberta! Też jej użyłam i teraz czuję się, jakbym dostała nowe ręce. Zdrowe, zwinne, niezawodne. Już zawsze będę za to wdzięczna. Mariola, 691., Szczytno Ty też pozbędziesz się bólu raz na zawsze Zakonnicy szpitalni, którzy uznają ojca Alberta za swojego patrona, na początku 2022 roku wznowili produkcję preparatu. Zaświadczają oni, że ten środek może stawiać na nogi wiele osób dziennie i pomagać nawet w przypadku tych najdotkliwiej cierpią- Znów mogę normalnie chodzić! Kiedy kilka miesięcy temu miałem poważne problemy z prawym biodrem, myślałem, że normalne życie już się dla mnie skończyło. Ból bywał okropny i miałem coraz większe problemy z poruszaniem się. Chodziłem po różnych specjalistach, bez skutku. Modliłem się o cud i on przyszedł! Wiem na pewno, że to właśnie środek ojca Alberta pomógł mi odzyskać sprawność. Bardzo szybko ból się zmniejszył, a wkrótce znowu mogłem swo-bodnie poruszać nogami. Teraz czuję się doskonale, a problemy zestawami to już przeszłość! Bogdan, 571., Elbląg cych. Zgodnie z wolą ojca Alberta zakon chce wspierać jak największą liczbę osób w tej walce. Do naszego kraju wysłano pakiet 100 darmowych opakowań preparatu na odnowę stawów. Jeśli chcesz otrzymać jedno z nich, na dole strony znajdziesz kontakt: Metoda ojca Alberta z Jerozolimy uratuje Twoje stawy - zadzwoń po nią! Pierwsze 100 osób, które zadzwonią do 01.03.2023 r., otrzyma 100% REFUNDACJI OD PRODUCENTA! Zadzwoń: 7172819 75 Pon.-pt. 08:00-20:00, sob. 08:00-20:00. Zwykłe połączenie lokalne bez dodatkowych opłat. Zadzwoń i zamów produkt do przetestowania ZA DARMO! *Medal przyznany RevitaPharm w programie Konsumencki Lider Jakości - Debiut Roku 2020 ojciec Alberto Regulamin - rglmnprmcjpk.com 8 • POLSKA I ŚWIAT Głos Dziennik Pomorza Środa, 15.02.2023 Prezydent Iranu przybył do Pekinu z wizytą, spotkał się z Xi Jinpingiem Zachód nie oddaje eałej broni Ukrainie. Czego nie będzie? Amerykanie mogą mieć obawy, że Ukraińcy użyliby broni do atakowania celów w głębi terytorium Rosji, co byłoby przekroczeniem kolejnej granicy w konflikcie Anna Nagel Pekin Oba kraje mierzą się z ame-rykańskimi sankcjami, mają bliskie relacje z Rosją i uchodzą za przeciwników ładu międzynarodowego z dominującą pozycją USA. Trzydniowa wizyta Raisiego, opisywana przez media jako pierwsza wizyta irańskiego prezydenta w Chinach od 20 lat, ma służyć wzmocnieniu dwustronnych relacji gospodarczych. Raisiemu towarzyszą w Pekinie szef banku centralnego i wysocy rangą urzędnicy ds. handlu, gospodarki i ropy naftowej. Według Teheranu w czasie wizyty podpisanych zostanie szereg „dokumentów o współpracy”. Iran i Chiny mają bliskie związki gospodarcze, w tym w dziedzinie energii, transportu, rolnictwa, handlu i inwestycji, a w 2021 roku podpisały porozumienie o „strategicznej współpracy” na 25 lat. - Chiny i Iran łączy tradycyjna przyjaźń, a konsolidacja i rozwój relacji chińsko-irań-skich jest strategicznym wyborem obu stron - oświadczył w poniedziałek rzecznik MSZ w Pekinie Wang Wenbin w kontekście wizyty Raisiego. Pekin nie potępił rosyjskiej agresji i wzbrania się przed nazywaniem jej inwazją, ale według części komentatorów stara się uniknąć przekazywania konkretnej pomocy wojskowej, by nie narażać się na sankcje. PAP Karolina Wro ńska Wojna na Ukrainie Dostarczanie myśliwców dla Ukrainy nie jest obecnie kwestią, jaką zajmuje się rząd federalny - potwierdziła minister spraw zagranicznych RFN Annalena Baerbock. Ministrowie obrony z krajów zachodnich spotkali się we wtorek w Brukseli na kolejnym spotkaniu w tzw. formacie Ramstein. Spodziewany był również udział ministra obrony Ukrainy. - Z reguły na takich spotkaniach podejmowane są nowe zobowiązania, dotyczące dostaw broni - podkreśliła agencja dpa. Rząd niemiecki obiecał do tej pory dostarczenie Ukrainie 14 czołgów Leopard 2. Natomiast kilka krajów NATO oraz sekretarz generalny sojuszu Jens Stoltenberg wypowiedziało się pozytywnie w kwestii dostaw myśliwców na Ukrainę, co „może okazać się problemem podczas wtorkowego spotkania” - zaznaczyła dpa. W Brukseli we wtorek spotkali się ministrowie obrony 30 krajów NATO. Z kolei amerykańscy urzędnicy poinformowali swoich ukraińskich odpowiedników, że nie przekażą im rakiet ATACMS o zasięgu 300 km, m.in. dlatego, że obawiają się o uszczuplenie własnych zapasów tych pocisków - napisał w poniedziałek portal Politico. Pierwszym powodem, dla którego Pentagon wstrzymuje się przed przekazaniem tych rakiet jest obawa o to, że Ukraińcy użyliby ich do atakowania celów w głębi terytorium Rosji, co byłoby przekroczeniem kolejnej granicy w konflikcie, do czego USA nie chcą dopuścić - przypomina portal. Jak relacjonuje Politico, opierając się na swoich źródłach, podczas niedawnego spotkania w Pentagonie amerykańscy urzędnicy powiedzieli przedstawicielom rządu w Kijowie, że dodatkowym powodem byłaby konieczność zmniejszenia własnych zapasów tego uzbrojenia, co wpłynęłoby na gotowość amerykańskiej armii do ewentualnej przyszłej walki. Mające 300 km zasięgu rakiety ATACMS są wystrzeliwane z amerykańskich systemów artyleryjskich HIMARS Pociski ATACMS znajdują się obecnie na szczycie listy broni, o którą stara się Ukraina mimo obaw administracji Joe Bidena i M270, które zostały już przekazane Ukrainie. Jak dotąd Waszyngton dostarczał Kijowowi pociski GMLRS, mogące precyzyjnie razić cele o zasięgu ok. 70 km. Strona ukraińska od dawna apelowała do Zachodu o przekazanie również systemów artyleryjskich o dalszym zasięgu, w tym ATACMS, które pozwalałyby razić rosyjskie cele położone głęboko na zapleczu frontu. W nowym pakiecie amerykańskiej pomocy ogłoszonym na początku lutego znalazły się pociski GLSDB o zasięgu 150 km. Iran i Chiny mają bliskie związki gospodarcze, w tym w dziedzinie energii, transportu, rolnictwa i handlu Emiraty rajem dla Rosjan. Realizacja strategii „zero problemów” Grzegorz Kuczyński Dubaj „Był długo bezpiecznym miejscem dla brudnych pieniędzy. Powinien teraz trafić na czarne listy" - tak o Duba-ju, jednym z siedmiu emiratów wchodzących w skład ZEA, mówił Bill Browder. Bill Browder od wielu lat prowadzi krucjatę przeciwko skorumpowanym reżimom, z Rosją na czele. To tam przecież zamordowano pracującego dla niego prawnika Sergieja Mag-nitskiego. To nazwisko noszą w nazwie, choćby nieoficjalnej, antykorupcyjne i wymierzone w reżimy w rodzaju putinow-skiego ustawy uchwalane w kolejnych zachodnich państwach. Co wspólnego ma to z Emiratami? Cytowane na początku słowa Browdera to fragment jego wypowiedzi dla dziennika „The Guardian” z czerwca 2022 roku. Wtedy to brytyjska gazeta napisała, że grupa europosłów wzywa do wpisania Zjednoczonych Emiratów Arabskich na czarną listę ze względu na skalę przepływu brudnych pieniędzy przez ten kraj, nieskuteczność władz w walce z tym procederem, jak i egzekwowaniem sankcji nałożonych na rosyjskich oligarchów w związku z inwazją Rosji na Ukrainę. Chodziło o pismo ośmiorga europosłów do Mairead Mc-Guinness, komisarz Komisji Europejskiej ds. usług finansowych, wzywające do wpisania ZEA na listę krajów, które stanowią poważne zagrożenie dla światowego systemu finansowego. - Chcemy umieszczenia ZEA na czarnej liście, zwłaszcza w świetle dużej liczby rosyjskich oligarchów wykorzystujących ten kraj do unikania sankcji - mówiła wtedy Kira Marie Peter-Hansen, europo- oceny i zmiany całej ich polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. ZEA korzystają na tym, że Rosjanie inwestują w Emiratach i przenoszą tam majątki. Ale zysk jest też z sytuacji na globalnym rynku handlu ropą. Fu-dżajra to jeden z siedmiu emiratów wchodzących w skład ZEA. Znany z turystycznych atrakcji, ale też z portu. Portu, który za-rabia krocie na rosyjskiej ropie, z która przepływa przezeń w ¿roli dzedoAzji. * Fudżajra wyrósł przez ostat- 2 nie dwie dekady do roli trze-Zjednoczone Emiraty Arabskie są krytykowane ciego na świecie portu bunkro- za nieprzyłączenie się do sankcji wobec Rosji wania ropy - po Singapurze i Rotterdamie. Rozbudowy- słanka z Danii. I były ku temu wych sankcji ONZ, zaś jedno- wane są możliwości magazyno- podstawy. stronne zachodnie sankcje to co wania „czarnego złota” - kon- Zjednoczone Emiraty Arab- innego. Podobnie jak większość cem ADNOC buduje pod- skie są dziś krytykowane na Za- państw w Azji i Afryce, Emiraty ziemne kawerny, które będą chodzie za nieprzyłączenie się postrzegają wojnę w Ukrainie mogły pomieścić 42 min bary-do sankcji wobec Rosji. ZEA jako wojnę graniczną w odległej łek ropy. W 2021 roku rosyjska utrzymują, że przestrzegają Europie Wschodniej, która nie ropa stanowiła zaledwie 2 proc. wszystkich międzynarodo- daje powodu do ponownej importu ropy naftowej do Fu- dżajry, zaś w pierwszej połowie 2022 roku już 11 proc. Polityka ZEA nie podoba się - mówiąc delikatnie - Zachodowi. Do przestrzegania sankcji nakładanych przez UE, USA czy G7 nie można oczywiście nikogo zmusić. Tym bardziej do zwiększenia wydobycia ropy, aby wpłynąć na obniżenie jej cen na świecie. Ale jeśli konkretne podmioty próbują korzystać na omijaniu sankcji, ryzykują sporo. Na przykład w styczniu USA objęły sankcjami dubajską firmę iJet Global DMCC „za współpracę przy inwazji Rosji na Ukrainę, transportowaniu irańskich dronów do Rosji i przemycaniu tam bojowników syryjskich”. Według Amerykanów i Jet Global DMCC współpracowała z objętymi sankcjami największą irańską firmą świadczącą usługi lotniskowe, Safiran Airport Services, oraz syryjską spółką Cham Wings .Airlines. FOT. AFP/ SOUTH KOREA'S JOINT CHIEFS OF STAFF Głos Dziennik Pomorza Środa, 15.02.2023 9 strona ZDROWIA stronazdrowia.pl W NUMERZE: Męskie nowotwory Męskie nowotwory to nie tabu! Są rodzaje raka, które częściej zagrażają mężczyznom. Na jakie objawy trzeba zwrócić uwagę i zacząć działać, by nie było za późno? ZA TYDZIEŃ: •Syndrom Piotrusia Pana i Roszpunki, kompleks Edypa lub Kopciuszka to poważne zaburzenia. & Jak się objawiają? ^ • Dieta pomaga 2 w zaburzeniach nastroju Zespól jelita drażliwego: dokuczliwy i utrudnia życie, ale mu nie zagraża A. Rokicka-Żuk/S. Sidor redakcja@stronazdrowia.pl Nawet co piątą osobę w naszym kraju może dotykać zespół jelita drażliwego. Choć to schorzenie nie zagraża życiu, bywa bardzo uciążliwe. Jak je rozpoznać? Zespół jelita drażliwego to nieuleczalna choroba, której objawy to uporczywe bóle brzucha, zaburzenia trawienia i zmiany rytmu wypróżnień. Konsekwencją tego przewlekłego problemu jest pogarszanie się stanu zdrowia i jakości życia. ZJD dotyka zwłaszcza osoby w 30.-40. roku życia, częściej kobiety. Rozpoznanie choroby nie jest przy tym łatwe, bo podobnych problemów jest wiele. Pewne objawy są jednak dość charakterystyczne - wyjaśniamy, jak je rozpoznać. Szacuje się, że problem ZJD może dotyczyć nawet co piątej osoby w Polsce. Z jego powodu częściej cierpią kobiety. Dolegliwości mogą występować w każdym wieku, zazwyczaj jednak pojawiają się u osób między 30. a 40. rokiem życia. Choć u niektórych choroba wywołuje niezbyt nasilone objawy, u innych może znacznie zaburzać komfort życia i codzienne funkcjonowanie. Czy to IBS? O zespole jelita drażliwego mówi się w przypadku grupy dolegliwości jelitowych, które spełniają następujące warunki: • występują jednocześnie, • nawracają przynajmniej od 6 miesięcy, • pojawiały się przez 3 ostatnie miesiące, • są odczuwane przez co najmniej 3 dni w miesiącu, • występują raz w tygodniu, • nie wynikają ze schorzeń organicznych, czyli ze zmian w tkankach i narządach. Objawy zespołu jelita drażliwego mają charakter bólowy i wiążą się z zaburzeniem rytmu wypróżnień oraz wyglądu stolca. Dolegliwości mają przy tym zmienne nasilenie oraz lokalizację, jednak najczęściej dotyczą dolnej części brzucha. Objawy zespołu jelita drażliwego mają charakter bólowy i wiążą się z zaburzeniem rytmu wypróżnień oraz wyglądu stolca. Schorzenie dotyka zwłaszcza kobiet, pojawia się zwykle między 30 a 40 rokiem życia Najczęściej odczuwane symptomy zespołu jelita drażliwego to: skurcze jelitowe, ból w podbrzuszu, gazy i wzdęcia, opuchlizna brzucha, zaparcia, biegunki, pilna potrzeba wypróżnienia, uczucie niepełnego wypróżnienia, uczucie parcia w odbycie, obecność śluzu w stolcu, która jest tutaj charakterystyczna, a także zmiany konsystencji stolca. Cechą charakterystyczną w ZJD jest ustępowanie objawów od razu po wypróżnieniu. Chorzy skarżą się również na naprzemienne epizody rozwolnienia i zatwardzenia. Poza opisanymi dolegliwościami mogą pojawiać się również inne objawy: nudności, bóle w nadbrzuszu, bóle kręgosłupa krzyżowego, głowy, mięśni i stawów, zmęczenie, zaburzenia snu, libido, oddawania moczu, a także zaburzenia lękowo-depresyjne. U kobiet objawy zespołu jelita drażliwego nasilają się w okolicach miesiączki i jest ich wtedy zwykle więcej. Podobnie może być u tych ciężarnych. Natomiast u pań po me-nopauzie występuje zwykle mniej dolegliwości. W niektórych przypadkach ZJD może być powodem uszkodzeń nabłonka jelitowego, jednak nie są to częste przypadki. Choroba nie zwiększa też ryzyka rozwoju nowotworów przewodu pokarmowego, ale ma znaczny wpływ na poziom stresu i jakość życia. Przyczyny rozwoju ZJD Przyczyny rozwoju zespół jelita drażliwego wciąż nie zostały dokładnie poznane. Wiadomo jednak, że mechanizm ten jest bardzo złożony, dotyczy zaburzeniem komunikacji między jelitem i mózgiem i jest związany z nieprawidłową mikroflorą jelitową (czyli dysbiozą jelita). Ma ona bowiem wpływ nie tylko na układ nerwowy, ale też odpornościowy i hormonalny. Choroba nie zwiększa też ryzyka rozwoju nowotworów przewodu pokarmowego, ale ma znaczny wpływ na poziom stresu i jakość życia Do najlepiej poznanych przypadków należy rozwój ZJD w następstwie infekcji jelita, która wywołuje odpowiedź immunologiczną i sprawia, że organizm reaguje na niektóre składniki pokarmów jak na substancje szkodliwe. Wiąże się to z wytwarzaniem określonych przeciwciał IgE, które wywołują nasilone wydzielanie histaminy przez komórki tuczne, a w rezultacie - stan zapalny i ból. Częstą przyczyną jest zespół rozrostu bakteryjnego jelita cienkiego (SIBO), który występuje częściej u pacjentów z jelitem drażliwym - problem dotyczy aż 30-85 proc. tych osób. W rozwoju zespołu jelita drażliwego pewne znaczenie mają geny, jednak dużo większy wpływ ma życiowa trauma i przewlekły stres. Występowanie i nasilanie się objawów pod wpływem stresu dotyczy aż 50-80 proc. pacjentów z zespołem jelita drażliwego. Bezpośrednie mechanizmy związane z występowaniem uciążliwych objawów zespołu jelita drażliwego to głównie: • spowolniona perystaltyka jelita, która jest przyczyną kurczów, • zaburzony poziom seroto-niny w jelicie, które jest miejscem wytwarzania prawie 95 proc. tego neuroprzekaźnika w organizmie, a ma on działanie regulujące motorykę jelita, • umiarkowanie nasilona nadwrażliwość na gluten, która powoduje uszkodzenia nabłonka jelitowego, • zaburzenie wchłaniania kwasów żółciowych w jelicie, które zaburzają ich motorykę, wrażliwość czuciową i funkcje wydzielnicze - ma to wpływ na rozwój postaci biegunkowej choroby. U osób z ZJD U często występuje dodatkowo niestrawność (dyspepsja czynnościowa), re-fluks przełyku oraz wspomniany zespół SIBO, co tylko potęguje odczuwane objawy żołądkowo-jelitowe. Zmień tryb życia i nawyki Leczenie objawów zespołu jelita drażliwego w pierwszej kolejności wymaga postawienia diagnozy problemu. Chorobę rozpoznaje się głównie na podstawie objawów klinicznych, a dodatkowo wykonuje się także: USG jamy brzusznej, badania krwi: morfologia, OB, białko C-reaktywne, tyreotro-pina (TSH), oznaczanie przeciwciał w kierunku celiakii -przeciwko transglutaminazie tkankowej (anty-tGT) lub przeciwko endomysium mięśni gładkich (EmA), gastroskopia z biopsją dwunastnicy, badanie endoskopowe jelita grubego, czyli kolonoskopia (u osób powyżej 50. r.ż.). W przypadku biegunkowej postaci choroby wskazane jest też badanie kału: mikrobiologiczne (w celu wykluczenia infekcji pokarmowej), w kierunku pasożytów oraz oznaczenie poziomu kalprotektyny. Zalecane jest ponadto wykonanie testu oddechowego w kierunku SIBO. Leczenie jelita drażliwego jest zazwyczaj długotrwałe. Samo przyjmowanie leków nie ¡3 jest wystarczające, ponieważ 2 należy zmienić również sposób odżywiania i unikać stresu, który przyczynia się do występowania i nasilania objawów. Ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, jakie leki trzeba stosować, aby objawy zespołu jelita drażliwego ustąpiły. Wszystko dlatego, że choroba przebiegać może na różne sposoby. W ramach terapii tego schorzenia stosuje się leki rozkurczowe, przeciwwzdęciowe, zapierające (takie jak makrogole) lub przeczyszczające (do zalecanych należą linaklotyd oraz lubiproston). Pomocne mogą być ponadto niektóre leki prze-ciwhistaminowe. W przypadku znacznych dolegliwości bólowych stosuje się także leki przeciwdepre-syjne - trójpierścieniowe oraz z grupy SSRI. W razie potrzeby lekarz może przepisać antybiotyk - tym stosowanym w IBS jest ryfaksymina. Substancja ta jest w rzeczywistości eubioty-kiem, czyli lekiem przywracającym prawidłową mikroflorę jelitową. Objawy zespołu jelita drażliwego w poszczególnych jego stadiach mogę jednak być różne i chory powinien być przygotowany na to, że mogą się nagle zmienić. . 10 • STRONA ZDROWIA Głos Dziennik Pomorza Środa, 15.02.2023 Męskie nowotwory to nie tabu! Profilaktyka i szybka diagnoza to podstawa. Daj sobie szansę na wyleczenie Mężczyźni częściej niż kobiety zwlekają z wizytą u specjalisty, mimo objawów choroby Monika Góralska monika.goral5ka@polskapress.pl Przeciętny Polak żyje ponad 8 lat krócej niż statystyczna Polka. Nie tylko mniej dbają o swoje zdrowie i rzadziej niż panie zgłaszają się na badania, ale także często ignorują niepokojące objawy. W Polsce nowotwory są drugą, zaraz po chorobach układu krążenia, przyczyną śmierci, a liczba zachorowań i zgonów stale rośnie. Niestety, nowotwory męskie to nadal temat tabu. Mężczyźni nie chcą o nich rozmawiać głównie z powodu pokutującego przekonania, że prawdziwy mężczyzna nie choruje, a dbanie o zdrowie i przeprowadzanie badań to okazywanie słabości. Dodatkowo choroby gruczołu krokowego należą do sfery intymnej, o której się nie mówi, a nawet się jej wstydzi. Nowotwór wykryty we wczesnej fazie zaawansowania w większości przypadków jest uleczalny, dlatego tak ważne jest poznanie objawów oraz korzystanie z badań profilaktycznych. Niektóre z badań można również wykonywać samodzielnie, np. samobadanie jąder, które pozwala na wykrycie raka jąder już we wczesnym stadium rozwoju. Do najczęstszych objawów nowotworów u mężczyzn należą: • problemy z oddawaniem moczu, • ucisk w klatce piersiowej, • duszności, • utrzymujący się kaszel, • utrata masy ciała, • ból w kroczu, • ból jąder, • uczucie ciężkości w mosznie.. Oto nowotwory, na które mężczyźni zapadają najczęściej. Jakie objawy powinny niepokoić i skłonić do wizyty u lekarza? Rak prostaty Nazywany również rakiem stercza jest jednym z najgroźniejszych nowotworów występujących u mężczyzn. Jest trudny do wykrycia, ponieważ na wczesnym etapie nie daje żadnych objawów oraz nie boli, a gdy się one pojawią, mogą być skojarzone z łagodnym przyrostem gruczołu krokowego i nieprawidłowo leczone. Do najczęstszych objawów należą problemy z oddawaniem moczu, bóle podbrzusza, poczucie ciągłego parcia na mocz, czę-stomocz, zaburzenia wypróżniania, obrzęk kończyny dolnej, krwiomocz, zakażenia dróg moczowych. Rak prostaty, tak jak inne choroby gruczołu krokowego, wykrywany jest za pomocą badania per rectum (palcem przez odbytnicę), a także badania PSA wykonywanego z próbki krwi. Badanie PSA powinni wykonywać profilaktycznie mężczyźni od 40. roku życia, ponieważ jego podwyższony poziom świadczy nie tylko o nowotworach, ale również o innych chorobach gruczołu krokowego, takich jak zapalenie stercza czy uraz mechaniczny. Leczenie polega głównie na operacyjnym usunięciu prostaty razem z pęcherzykami nasiennymi. Stosuje się również radioterapię, hormonoterapię i chemioterapię. Rak jąder Chociaż rak jądra jest nowotworem rzadkim, a na jego złośliwą postać choruje tylko i proc. wszystkich zmagających się z nowotworami mężczyzn, to j ednak u osób młodych w wieku 15-35 lat jest on najczęstszym rodzajem raka. Rak jądra rozwija się z komórek rozrodczych produkujących plemniki i istnieją jego 2 rodzaje: nasieniaki i nie-nasieniaki. Do głównych objawów raka jądra należy powiększenie jądra, któremu może towarzyszyć zaczerwienienie oraz uczucie ciężaru w obrębie moszny. Może być również odczuwany ból i dyskomfort, a w badaniu jąder wyczuwalny palpacyjnie i nie-przesuwalny guzek, który nie da się oddzielić od jądra. Rak jądra dość szybko daje przerzuty m.in. do węzłów chłonnych czy płuc, dlatego tak ważne jest, aby przy zauważeniu pierwszych niepokojących zmian w obrębie jąder udać się do lekarza. Najczęściej w przypadku tego nowotworu rokowania są dobre, oczywiście jeśli zostanie on wykryty we wczesnym stadium. Diagnostyka polega na fizykalnym stwierdzeniu obecności guza w jądrze, przeprowadzeniu badania USG oraz zbadaniu poziomu markerów nowotworowych we krwi: alfa-fetoproteiny (AFP), ludzkiej gonadotropiny kosmówkowej (HCG) oraz dehydrogenazy mleczanowej (LDH). Leczenie polega na usunięciu jądra (orchidektomia), ą w zależności od stopnia za- awansowania również węzłów chłonnych w jamie brzusznej. Stosuje się także chemioterapię oraz radioterapię, a po orchidek-tomii, która skutkuje zmniejszeniem produkcji testosteronu, możliwe jest także włączenie testosteronowej terapii zastępczej. Nawrót choroby, czyli pojawienie się nowotworu w drugim jądrze po usunięciu jednego występuje u 6 proc. pacjentów z grupy niskiego ryzyka. Rak płuca Rak płuca jest najczęstszym nowotworem złośliwym oraz stanowi najczęstszą przyczynę śmierci u mężczyzn. Głównym czynnikiem rozwoju tego nowo£tworu jest palenie papierosów 2 zarówno czynne, jak i bierne, a także obciążenia genetyczne oraz zanieczyszczenie środowiska. Do najczęstszych objawów raka płuc należy kaszel, duszność, świszczący oddech (jak u astmatyków), chrypka, ból i ucisk w klatce piersiowej i krwioplucie. Objawy te mogą pojawić się dopiero w zaawansowanym stadium raka, początkowo nie dając specyficznych symptomów. Szczególnie nie są one specyficzne w przypadku palaczy, którzy kaszel i duszności odczuwają bardzo często i nie utożsamiają tych objawów ze stanem chorobowym. Rak płuca najczęściej daje przerzuty do węzłów chłonnych, kości, wątroby i mózgu. Diagnostyka polega na przeprowadzeniu dokładnego wywiadu lekarskiego, badań RTG klatki piersiowej i tomografii komputerowej, a także badań krwi: morfologii, markerów nowotworowych CAE i CA 125 oraz badania ogólnego moczu. W celu oceny zaawansowania raka przeprowadza się badanie cytologiczne plwocin i bronchoskopię (pobranie próbek materiału z dróg oddechowych). Pacjentów z rakiem płuca w zaawansowanym stadium poddaje się leczeniu radykalnemu lub paliatywnemu, natomiast w innych przypadkach stosuje się chemioterapię, a w ostatnich latach również immunoterapię, którajednak wPolsce nie jest refundowana. Rak jamy ustnej Rak jamy ustnej jest nowotworem złośliwym częściej występującym u mężczyzn niż u kobiet. Ryzyko zachorowania na niego u mężczyzn wzrasta już po 40. roku życia, a głównym czynnikiem ryzyka jest palenie papierosów oraz zakażenie wirusem HPV. Objawy przypominają zapalenie jamy ustnej, przez co mogą być zignorowane. Najbardziej charakterystycznym objawem jest najpierw niewielka, a następnie powiększająca się i utrzymująca się zmiana na wardze, dziąśle, błonie śluzowej policzka lub języku. Może mieć ona postać bolesnej czerwonej lub białej plamki, owrzodzenia, zgrubienia lub guzka. Inne objawy to mrowienie i drętwienie języka, ślinotok, szczękościsk, nieprzyjemny zapach z ust. Diagnostyka polega na przeprowadzeniu wywiadu lekarskiego i fizykalnym zbadaniu zmiany. Lekarz może zlecić badania obrazowe, takie jaktomo-grafia komputerowa i rezonans magnetyczny, a także badanie histopatologiczne pobranego fragmentu zmiany. Podstawą leczenia jest chirurgiczne usunięcie zmiany, a także zastosowanie chemioterapii i radioterapii. Ze względu na zwykle późne wykrycie zmian, rokowania nie są dobre. W przypadku małych zmian poniżej 4 cm wskaźnik 5-letniego przeżycia wynosi 90 proc., ale przy większych zmianach spada do 40 proc. Mężczyźni także chorują na raka piersi. Jakie są jego objawy? Monika Góralska monika.goralska@polskapress.pl Rak piersi jest niezwykle rzadki u mężczyzn, dlatego niewielu panów wie. że może ich dotyczyć. Tymczasem jest równie groźny, jak dla kobiet. I wyleczalny! Rakpiersitonietylkokobiecyno-wotwór, mogą naniego zachorować również mężczyźni. Jest on wśród panów niezwykle rzadki, bo dotyczy l proc. wszystkich nowotworów złośliwych piersi. Z tego jednak względu jest on zwykle wykrywany wbardzo za- awansowanym stadium, gdy szanse na wyleczenie są niezmiernie niskie. Rak piersi zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn rozwija się bardzo podobnie. Panowie jednak, częściej niż panie, ignorują jego objawy, nie zdając sobie sprawy z zagrożenia. Mężczyźni zwykle nie zdają sobie sprawy, że rak piersi może ich również dotyczyć. Do najczęstszych objawów raka piersi u mężczyzn należą: guzek - wyczuwalna palcami grudka lub zgrubienie zwykle pojawia się za brodawką lub w górnej części piersi, zmiany na skórze - przebarwienie, wgłębienie, łuszczenie się skóry, deformaqa brodawki -wciągnięcie, zaczerwienienie, owrzodzenie, wydzielina z brodawki, ból piersi, świąd skóry, powiększenie węzłów chłonnych. Rak piersi u mężczyzn, podobnie jak u kobiet, najczęściej daje przerzuty do wątroby, płuc, kości imózgu. Ważne są wiek-częściej chorują mężczyźni po 60. roku życia, a także obciążenie genetyczne - występowanie nowotworu piersi w rodzinie, mutacje genu BRCA2 (zwiększające również ryzyko rozwoju raka prostaty) czy syndrom Klinefertera (występowanie dodatkowego chromosomu X). Wyższe ryzyko zachorowania nanowotwórpiersi występuje również u panów chorujących na raka prostaty czy raka jelita grubego. Istotne są również zmiany hormonalne. Zbyt niskie stężenie androgenów, a podwyższony poziom estrogenów mogą pojawić się przy zaburzeniach pracy wątroby, przy otyłości lub w czasie przyjmowania leków hormonalnych. Na rozwój raka wpływ mają również choroby jąder, ich usunięcie czy radioterapia. Do innych czynnikównależą także urazy mechaniczne, praca w wysokiej temperaturze czy występowanie innych nowotworów w przeszłości. Rak piersi jest niezwykle rzadki u mężczyzn, dlatego niewielu panów wie, że może ich dotyczyć FOT. 123RF Głos Dziennik Pomorza Środa, 15.02.2023 STRONA ZDROWIA • 11 Próchnica i zły stan zdrowia jamy ustne; pogarszają funkcjonowanie mózgu Monika Góralska monika.goralska@polskapress.pl Zepsute zęby i brak higieny jamy ustnej mogą prowadzić nie tylko do próchnicy i bólu zębów, ale także do pogorszenia zdrowia mózgu i upośledzenia jego funkcji poznawczych. Już kilkanaście łat temu badania naukowe udowodniły, że utrata zębów i choroby dziąseł są czynnikiem ryzyka chorób serca i udam mózgu. Teraz naukowcy z Yale School ofMedicine w New Haven (USA) odkryli, że u osób, które mają predyspozycje genetyczne do złego stanu zdrowia jamy ustnej, występuje pogorszenie zdrowia mózgu. Tymczasem problempróch-nicy dotyczy praktycznie każdego z nas. Jak wynika z raportu Ministerstwa Zdrowia podsumowującego badania z lat 2016-2020, próchnicę ma 99,9 proc. obywateli w wieku35-44 lat i 80 proc. dzieci w wieku 6 lat. Natomiast ok. 20 procent osób nie posiada nawet szczoteczki i pasty do zębów, co oznacza, że nie myje zębów wcale. Nieleczona próchnica i spowodowany nią stan zapalny prowadzą nie tylko do bólu i utraty zębów, ale również mogą skutkować poważnymi chorobami nerek, żołądka i innych narządów. Bakterie próchnicowe i ich toksyny przedostają się bowiem ze śliną do układu pokarmowego. Mogą również trafić do krwiobiegu poprzez naczynia krwionośne obecne w zębie i doprowadzić do miażdżycy, chorób reumatycznych, a nawet zawału serca. Mózgwpływa na funkcjonowanie całego organizmu. W prawidłowym funkcjonowaniu mózgu może pomóc ograniczenie picia alkoholu lub całkowita rezygnacja, rzucenie palenia, kontrolowanie ciśnienia krwi i niedopuszczanie do nadciśnienia, przestrzeganie zdrowej diety i wystarczająca aktywność fizyczna. Na zdrowie mózgu oraz jego funkcje poznawcze wpływa także poziom stresu, jakiego doświadczamy na co dzień. - Czynniki, które przyczyniają się do zdrowia mózgu, obejmują poziom składników odżywczych, a także poziom stresu i reakcję organizmu na ten stres. Stres to znacznie więcej niż tylko stres psychiczny lub emocjonalny. Brak równowagi cukru we krwi, brak Naukowcy przekonują, że aby cieszyć się zdrowiem mózgu, należy dbać o higienę jamy ustnej. Regularne mycie zębów i wizyty u stomatologa pomogą zapobiegać wielu chorobom dotyczącym całego organizmu wysokiej jakości snu, przeciążenie toksynami i trwający stan zapalny przyczyniają się do stresu w organizmie - powiedziała dr Lexi Watson, certyfikowany lekarz Institute for Functional Medicine w Waszyngtonie niezaangażowana w badanie. Okazuje się, że na zdrowie mózgu mają również duży wpływ inne czynniki, a wśród nich także stan zdrowia jamy ustnej. WARTO WIEDZIEĆ - Wiemy już, że zły stan zdrowia jamy ustnej zwiększa ryzyko udaru, ale nie wiedzieliśmy, czy wpływa on na zdrowie mózgu. Zdrowie mózgu jest ciągłą miarą, która opisuje stan funkcjonalny mózgu danej osoby za pomocą narzędzi neuroobrazowania, takich jak MRI (obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego). Badanie zdrowia jamy ustnej jest szczególnie ważne, ponieważ jest to łatwo modyfikowalny czynnik ryzyka: każdy może skutecznie poprawić swoje zdrowie jamy ustnej przy minimalnym nakładzie czasu i środków finansowych - wyjaśnił autor badania, dr Cyprien Rivier. Naukowcy przeanalizowali więc dane pochodzące z brytyjskiego Biobanku od osób, które nigdy nie doświadczyły udaru mózgu. Wzięli oni pod uwagę ponad 100 genetycznych wariantów powiązanych ze złym stanem zdrowia jamy ustnej np. brakiem uzębienia czy próchnicą. Następnie przyjrzeli się skanom ich mózgów. Okazało się, że u osób, które miały genetyczne predyspozycje do chorób jamy ustnej, występowały również uszkodzenia w mózgu. Badacze odkryli u tych osób występowanie cichej choroby naczyń mózgowych, która zaburza przepływ krwi i prowadzi do niedotlenienia mózgu oraz uszkodzeń mikrostruktur alnych. Genetyczne predyspozycje do próchnicy czy chorób dziąseł nie determinują konieczności wystąpienia chorób mózgu. Można im bowiem zapobiec, stosując się do zasad higieny jamy ustnej, takich jak mycie zębów 2 razy dziennie przez 2-3 minuty, regularne kontrolowanie stanu jamy ustnej u dentysty raz na pół roku czy czyszczenie przestrzeni międzyzę-bowych nicią dentystyczną. Alarmujące dane Próchnica to choroba zębów, która występuje u 99 proc. dorosłych mieszkańców Polski. Rozwija się wraz z zębami - w wieku 6 lat cierpi na nią już przeszło 80 proc. dzieci. Nic dziwnego, skoro ok. 4 milionów mieszkańców naszego kraju nie myje zębów regularnie, a 800 tysięcy nie posiada nawet własnej szczoteczki! Efektem rozwoju próchnicy są nie tylko ubytki szkliwa i dziury w zębach, ale także choroby dziąseł i przyzębia, takie jak paradontoza, które prowadzą nawet do ich wypadania. Skutkiem powikłań są stany zapalne, które obciążają układ immunologiczny. Nieleczona próchnica może prowadzić do powstania ropnia w zębie lub szczęce czy zapalenia zatok, ale też bardzo poważnych powikłań. Chorobotwórcze bakterie i ich toksyny nasilają rozwój wrzodów żołądka, miażdżycy i cukrzycy. Przy zaawansowanej próchnicy bakterie mogą przedostawać się do krwi, przyczyniając się do uszkodzeń trzustki lub nerek czy rozwoju chorób reumatycznych, oddechowych i oczu. Toczący się stan zapalny zębów i przyzębia może być źródłem zawału serca, udaru mózgu, a także zapalenia wsier-dzia, a u ciężarnych - również przedwczesnego porodu lub poronienia. Życie we dwoje a zdrowie. Jaki wpływ ma małżeństwo na ryzyko rozwoju cukrzycy? Marta Siesicka-Osiak marta.siesicka@polskapress.pl Jak „słodka" jest Twoja miłość? Naukowcy zbadali wpływ małżeństwa na ryzyko rozwoju cukrzycy. Czy zatem warto pozostawać w związku i jak to wpływa na zdrowie? Eksperci od dawna badają korzyści zdrowotne wynikające z bycia w małżeństwie. W zdecydowanej większości pozostawanie w stałym związku wychodzi na zdrowie, szczególnie dotyczy to osób starszych. W najnowszym badaniu sprawdzono powiązanie stanu cywilnego i jakości małżeństwa ze średnim poziomem cukru we krwi u seniorów. Czy życie z ukochaną osobą wpłynęło pozytywnie na stan ich zdrowia? Okazuje się, że tak - i potwierdzają to kolejne badania. Na poziom cukru we krwi, a tym samym na rozwój cukrzycy typu 2 ma wpływ wiele czynników, m.in. dieta, aktywność fizyczna, stres i niektóre leki. W tym badaniu naukowcy poszli o krok dalej i sprawdzili, jak na poziom glukozy wpływa bycie w stałym związku. Sprawą zajęły się badaczki z Uniwersytetu w Luksemburgu - obserwowały przez dziewięć lat (od 2004 roku) 3300 osób mieszkających w Anglii, będących w wieku od 50 do 89 lat, które nie chorowały wcześniej na cukrzycę. Wzięły pod uwagę: • stan cywilny, • wsparcie ze strony współmałżonka, • napięcia pomiędzy partnerami. Wyniki badań zostały opublikowane w czasopiśmie medycznym „BMJ Open Diabetes Research & Care”. Jak się okazuje, bycie w stałych związkach było związane ze spadkiem poziomu HbAlc (hemoglobiny glikowanej, monitorowanej w leczeniu cukrzycy) o 0,21 procent. Oznacza to, że u badanych występowało mniejsze prawdopodobieństwo zachorowania na cukrzycę typu 2. Wyniki wcześniejszych badań sugerują, że spadek średniej wartości HbAlc o 2,1 proc. zmniejszyłby liczbę nadprogramowych zgonów o 25 proc. Wraz z wiekiem ilość relacji społecznych zaczyna być ograniczona, a rola partnera życiowego zaczyna mieć dla osób starszych coraz większe znaczenie. Badaczki sprawdziły, czy jakość relacji ma wpływ na poziom glukozy we krwi. - Relacje małżeńskie lub w konkubinacie były odwrotnie proporcjonalne do poziomu cukru we krwi, niezależnie od charakteru wsparcia małżeńskiego lub pojawiających się napięć - powiedziała jedna z autorek badania Katherine Ford i dodała, że osoby samotne powinny otrzymać wsparcie, aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia cukrzycy. Co ciekawe, Paul Dolan z London School of Economics w swojej książce „Happy Ever After” opublikował wyniki ankiety, z której wynikało, że żonaci mężczyźni żyją dłużej i są zdrowsi, ale w przypadku kobiet sytuacja wygląda odwrotnie - to wolne panie są szczęśliwsze od zamężnych koleżanek i tych, które zostały matkami. Podaje także w swojej publikacji, że zakłada się, że to singielki będą żyły dłużej. Nawet jeśli inne badania tego nie potwierdzają, mając to na uwadze, warto zadbać o to, aby związek był równie wartościowy dla obu stron, a kobiety czerpały z niego tyle samo dobrego, co panowie. Bliskość drugiej osoby wpływa zarówno na nasze samopoczucie psychiczne, jak i na stan zdrowia 12 • STRONA ZDROWIA Głos Dziennik Pomorza Środa, 15.02.2023 PYTANIA I ODPOWIEDZI SPECJALIŚCI ODPOWIADAJĄ NA NURTUJĄCE WAS PYTANIA ZWIERZĘTA W DOMU Czy spanie z kotami jest bezpieczne? Aż 95 proc. właścicieli kotów uważa je za pełnoprawnych członków rodziny, a ponad 6o proc. przyznaje się do spania ze swoim zwierzęciem w jednym łóżku. Spanie z kotem to nie zawsze decyzja leżąca po strome jego właściciela... Wiedzą o tym wszyscy szczęśliwi posiadacze tych futrza-stych czworonogów o mocnych charakterach. Dla osób, które traktują swoje zwierzęta jak członków rodziny, spanie w jednym łóżku z kotem to codzienność. Mruczący kłębek zwinięty na kołdrze działa na nich kojąco i ułatwia zasypianie. Jednak spanie z kotem nie zawsze jest bezpieczne i nie wszyscy powinni się na nie decydować. Wylegiwać się w naszych łóżkach nie powinny w szczególności młode kociaki oraz te, które wychodzą na spacery, ponieważ mogą być nosicielami pasożytów i groźnych drobnoustrojów. Także koty, które lubują się w surowym mięsie, są bardziej narażone na zakażenie pasożytami i powinny omijać naszą sypialnię. Bardzo ważne jest, aby dbać o regularne, w kontakcie z weterynarzem, odro-baczanie zwierząt domowych, także tych niewycho-dzących, aby uniknąć takich sytuacji. Ze spania z kotami powinny zrezygnować osoby z astmą, alergiami oraz dzieci. Na kocim towarzystwie w nocy na pewno nie skorzystają także osoby, które łatwo się wybudzają i mają problemy z zasypianiem. Dlaczego warto mieć kota? To wyjątkowy przyjaciel tfa całym świecie >d lat przeprowa-lzane są badana mające wyrażać wpływ »osiadania wierząt domo-vych na nasze ycie. Naukowcy nówią o wielu po-ytywnych aspek-ach opieki nad czworo-iogiem. Wymieniają wśród iichm.in. redukcję stresu, »oprawę jakości życia i zdrowia oraz lepszą socjalizację. Istniejące dane sugerują, :e ludzie postrzegają zwie-zęta domowe jako ważne wspierające, a obecność zwierzęcia wiąże się ze znacznymi korzyściami ser-cowo-naczyniowymi, zarówno wśród osób z normalnym ciśnieniem krwi, jak i osób z wysokim ciśnieniem krwi. Ponadto w świetle przeprowadzonych badań widać, że opieka nad zwierzętami bywa dla właścicieli dużym wsparciem w kryzysowych sytuacjach. Odpowiedzialność za czworonożnego pupila mobilizuje do codziennej aktywności, a także do samorozwoju i nawiązywania więzi społecznych, w szczególności w przypadku osób z przewlekłymi chorobami psychicznymi. Większość przeprowadzonych do tej pory badań pokazuje, że opieka nad zwierzętami i przebywanie w ich towarzystwie obniżają poziom lęku i wpływają na ludzi relaksująco, w szczególności w stresujących okolicznościach. Może być to dobrym argumentem za wpuszczeniem kota do łóżka, kiedy mamy gorszy dzień. Jak się objawia alergia na kota? Objawy alergii na kota najczęściej pojawiają się bezpośrednio po kontakcie ze zwierzęciem. Zwykle są wywołane obrzękiem błon śluzowych i obejmują alergiczny katar, kaszel czy łzawienie oczu. W niektórych przypadkach pojawia się wysypka na twarzy, szyi i dekolcie, jak również na skórze dłoni w przypadku bezpośredniego kontaktu z kotem tej części ciała. Objawem przewlekłej alergii na koty może być ciągłe zmęczenie czy potrzeba ciągłego odkrztuszania wydzielmy z gardła. Nierzadkie są też objawy ciężkiej alergii na kota, w których występują trudności z oddychaniem i świst w płucach. Szacuje się, że nawet 30 procent chorych na astmę może doświadczyć dotkliwej reakcji alergicznej w kontakcie z kotem. Jego alergeny mogą też przyczyniać się do rozwoju astmy chronicznej. Czy istnieją koty, które nie uczulają? Kot z włosami zamiast sierści wcale nie jest dobrym rozwiązaniem dla alergika. Choć mniejsze skłonności do występowania alergii można czasem zaobserwować w przypadku psów, w kocim świecie reguła ta nie znajduje zastosowania. Częściej to kot z sierścią będzie powodował najmniej nasilone objawy uczulenia. Choć istnieje kilka ras kotów uważanych za hipo-alergiczne, w rzeczywistości takowe nie istnieją. Są jednak takie, które mają mniej sierści lub jej nie posiadają wcale, a przez to zużywają mniej śliny do jej czyszczenia, wciąż zawiera ona alergizujące białka. Do najmniej uczulających ras zalicza się m.in.: kot syberyjski, syjamski, balijski, ja-wajski, abisyńsłd, orientalny krótkowłosy, sfinks, Devon Rex, Cornish Rex. Zdaniem niektórych naukowców najbliższy hipo-alergeniczności jest kot syberyjski. Natomiast uznawany za rasę stosunkowo bezpieczną kot brytyjski taki jednak nie jest, m.in. ze względu na szatę z grubym podszerstkiem. Kocia sierść, naskórek oraz ślina są bardzo silnymi alergenami. Usunięcie ich z pościeli jest bardzo trudne. Dlatego nawet jeśli posiadamy kota rasy, która uważana jest za stosunkowo mało alergizującą, powinniśmy unikać ich obecności w łóżku. Przed przyjęciem do domu kota dobrze więc wykonać testy alergiczne, m.in. testy skórne punktowe i badania krwi pod kątem obecności przeciwciał odpowiadającym konkretnym alergenom. Warto też wiedzieć, że istnieją badania wskazujące na antyalergiczne działanie kontaktu z kotem (ale także psem) w pierwszym okresie życia dziecka, choć znacznie bezpieczniej jest zadbać o ekspozycję na alergeny znacznie wcześniej, czyli jeszcze w czasie ciąży, gdy styczność z kotem ma przyszła matka. Jarmuż: kuzyn kapusty ma wiele zalet. Warto wprowadzić to warzywo do swojej diety Jarmuż na chipsy, koktajl i sałatkę. Pomoże obniżyć cholesterol i wesprze układ nerwowy Agata Siemiaszko anna.rokicka@polskapress.pl Jarmuż to smaczne warzywo liściaste o wielu właściwościach zdrowotnych. Cenione jest za działanie prze-dwnowotworowe i prze-dwmiażdżycowe. Warto wprowadzić je do diety. Botanicznie jarmuż jest kuzynem kapusty warzywnej, awe-dług dietetyków i ekspertów ds. żywienia zaliczany jest do warzyw liściastych. To warzywo cenione jest przede wszystkim za działanie prze-ciwnowotworowe i prze-ciwmiażdżycowe. Jego regularne spożywanie może zmniejszyć również ryzyko rozwoju nowotworów, w tym raka prostaty, piersi, płuc i jelita grubego. Jak jeść jarmuż? Najlepiej na surowo, albo też po krótkiej obróbce termicznej. Źródło witamin i mikroelementów Podobnie jak inne rośliny z tej grupy, jarmuż jest ni-skokaloryczny, a porcja 100 g zawiera tylko 49 kcal. Dodatkowo znajdziemy w nim 4,28 g białka, 0,93 g tłuszczu, 9,75 g węglowodanów oraz spore ilości błonnika pokarmowego -3,6 g. Jest także źródłem witamin i mikroelementów. Wśród zawartości wielu cennych składników i witamin, jarmuż to także znakomite źró: dło witaminy K, a porcja 100 g już w 128 proc. pokrywa dziennie zapotrzebowanie na ten składnik. Niedobór witaminy K osłabia naczynka krwionośne, przyspiesza ich pękanie, a także zwiększa widoczność siniaków. Dodatkowo tak wysoka zawar- tość tej witaminy sprawia, że jarmuż z powodzeniem może być stosowany jako element diety przeciwnowotworowej, szczególnie w przypadku raka płuc. Jarmuż stanowi znakomite źródło witamin i związków mineralnych, które korzystnie wpływają na stan zdrowia organizmu. Zawartość witamin z grupy B sprawia, że regularne spożywanie tego warzywa może wspierać pracę układu nerwowego. Jarmuż obfituje w witaminę B3, która wchodzi w skład osłonek mie-linowych ochraniających komórki nerwowe. Natomiast zawartość magnezu sprawia, że liście tej rośliny wspierają pamięć i koncentrację, a także zmniejszają ryzyko powstawania drgawek. Liście tej rośliny obfitują w błonnik pokarmowy, który nie tylko wspiera pracę układu pokarmowego, ale również wpływa na obniżenie poziomu cholesterolu we krwi. Dodatkowo zawartość kwasu foliowego sprawia, że spożycie jarmużu reguluje stężenie homo-cysteiny, czyli związku odpowiedzialnego za produkcję i odkładanie się w tętnicach blaszki miażdżycowej. Zawiera cenny sulforafan Warzywa liściaste są znane ze swoich właściwości prze-ciwnowotworowych. Jarmuż stanowi znakomite źródło po-lifenoli, które jako silne anty-oksydanty chronią organizm przed szkodliwym działaniem rodników tlenowych. Roślina ta zawiera również unikalną substancję - sulforafan. Związek ten jest silnym przeciwu- tleniaczem, który zmniejsza ryzyko rozwoju wielu nowotworów, w tym raka płuc, prostaty, piersi i jelita grubego. Sulforafan dodatkowo niszczy otoczkę ochronną bakterii Helicobacter pylori, która odpowiedzialna jest między innymi za rozwój wrzodów żołądka i dwunastnicy, zapaleń żołądka i przełyku, a nawet w pewnym stopniu raka żołądka. Należy jednak pamiętać, że jarmuż traci swoje najcenniejsze właściwości pod wpływem WARTO WIEDZIEĆ wysokiej temperatury, dlatego zaleca się, by gotować go na parze przez maksymalnie 3 minuty, wrzucać do zupy na samym końcu gotowania lub piec w piekarniku w 180 stopniach przez 2-3 minuty. Dłuższe ogrzewanie pozbawi roślinę tej cennej substancji. Dlatego też szczególnie polecane są koktajle, na przykład z dodatkiem pomarańczy czy banana, które podkręcą smak takiego cennego i zdrowego napoju. Cenne warzywo, ale nie dla każdego Ze względu na bardzo wysoką zawartość witaminy K powinny unikać go osoby z zaburzeniami krzepnięcia krwi oraz pacjenci stosujący zastrzyki przeciwzakrzepowe. Z kolei znaczna ilość szczawianów może powodować tworzenie i odkładanie się w nerkach kamieni, dlatego chorzy z niewydolnością nerek lub kamicą szczawianową nie powinny go jeść. Surowy jarmuż zawiera również goitrogeny, które zaburzają wchłanianie jodu. Dlatego pacjenci z niedoczynnością tarczycy lub chorobą Hashimioto powinny unikać spożywania surowego jarmużu. Natomiast upieczenie go lub ugotowanie na parze sprawia, że ilość tych substancji znacznie się zmniejsza i tak przygotowane liście nie powinny negatywnie wpłynąć na stan zdrowia. Głos Dziennik Pomorza Środa, 15.02.2023 PO GODZINACH • 13 Z ŻYCIA GWIAZD W TELEWIZJI KRZYŻÓWKA NR 26 Aneta Kręglicka ma nawyk Miss Polonia z 1989 roku nadal jest obecna w mediach. Jej profil na Instagramie obserwuje 98 tys. osób. Kręglicka wykorzystuje tę popularność do promowania zdrowego stylu życia. Ostatnio zamieściła swe zdjęcia, na których prezentuje szczupłą sylwetkę. „Sport w moim życiu jest od zawsze, to mój nawyk" - napisała. Dorota Szelągowska przestawiła meble Specjalistka od remontów zaprezentowała swe umiejętności na Instagramie. Odwiedziła mamę Katarzynę Grocholę i w jedną noc urządziła jej na nowo salon. Wystarczyło przestawienie mebli. „Córeczka przyjechała na weekend" - podpisała Grochola serię zdjęć dokumentującą przemianę. Magda Mołek musi dbać Popularna dziennikarka prowadzi swój kanał w serwisie YouTube. Zrezygnowała z pracy w telewizji, bo czuła się przemęczona. W serwisie Medonet zdradziła, że przyczyniła się do tego choroba Hashimoto. - Dopadła mnie już 15 lat temu. To przypadłość większości kobiet ambitnych i zapracowanych -tłumaczy. Dziś Mołek ma się lepiej, ale musi być czujna. - Problemy z tarczycą zostały mi do dzisiaj. One wracają w momentach, gdy o siebie nie dbam - mówi. (GZL) Fot. Sylwia Dąbrowa Niezwykłe zwierzęta. Świnie TVP1,12:55 Film o niezwykłych ssakach, pozornie dobrze namznanych, ale mających mnóstwo tajemnic. Jakie są? Brudne? Leniwe? Nic podobnego.To bardzo inteligentne, przyjazne i wrażliwe zwierzęta. Dorwać byłą Polsat, 21:05 Były policjant, obecnie łowca nagród (Richard Butler), dostaje zlecenie na byłą żonę (Jennifer Aniston), znaną dziennikarkę. Problem w tym, że wykryła ona korupcję w policji i obojgu grozi niebezpieczeństwo... Pojedynki Eda Stafforda Discovery, 22:00 Ed Stafford, mistrz sztuki przetrwania, mierzy się z najlepszymi na świecie ekspertami w dziedzinie survivalu w niezwykłym wyścigu. Ed będzie musiał wykorzystać wszystkie swoje umiejętności, aby pokonać niesprzyjające środowisko i bardzo doświadczonych rywali. Klub odkrywców Discovery, 23:00 Josh Gates odwiedzi siedzibę legendarnego stowarzyszenia, które jednoczy podróżników, naukowców i eksplorerów. Opowie o wyczynach Edmunda Hil-lary'ego i Tenzinga Norgaya, zdobywcach Mount Everest, 0 śmiałkach, którzy zanurzyli się na głębokość 11 km 1 o Feliksie Baumgartnerze, który wzniósł się do krawędzi kosmosu Tatę Modern. Poziomo: 1) semickie imię wodza demonów, 6) rodzaj kobiecego stanika, 10) kwiat ozdobny jak imię kobiece, 11) dziewczyna w zastępie, 12) główny bohater powieści Toma Clancy’ego, 13) kasowy lub z pralni, 15) nieregularny ogień artyleryjski, 19) ryby gotowe do tarła, 23) wyrażenie bez sensu, 25) Megane lub Scenie, 26) żyje w odosobnieniu, pustelnik, 27) mały kraj w Pirenejach, 28) baśniowy duszek domowy, 32) broń używana w szermierce, 35) ręczny karabin maszynowy, 36) Nicole, aktorka z filmu „Inni”, 37) bogini i uosobienie duszy ludzkiej, 38) samotny szczyt górski, 39) muzyczne talerze, czynele, 40) cenny antyk w gablocie, 41) legendarny założyciel wawelskiego grodu. Pionowo: 2) krakowska zabawa wielkanocna, 3) składa tekst w drukarni, 4) nakrycie głowy muzułmanki, 5) niedociągnięcie, mankament, 6) jednostka pamięci komputera, 7) ptak z rodziny bekasów, 8) dzieło Jana Matejki, 9) niewielkie państwo, 1 2 3 4 5 ■ ■ 6 7 8 9 ■ ■ ■ ■ 10 ■ ■ ■ ■ 11 ■ ■ 12 ■ ■ ■ ■ 13 14 ■ ■ ■ ■ 15 16 17 18 ■ ■ ■ 19 20 21 22 ■ ■ ■ 23 24 ■ ■ ■ 25 ■ ■ ■ 26 ■ ■ ■ 27 ■ ■ ■ 28 29 30 31 32 33 34 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 35 W piCIIUMIUlUUłC z Tele Magazynem 36 ■ ■ ■ O 94 340 1114 ■ ■ ■ 37 '*m B fl 38 ■ ■ ■ 1 * ł- A« ’v v 3.1 ■ ■ ■ 39 ■ 40 _ J ■ 41 14) sumiasty pod nosem, 15) próbny dla stażysty, 16) Jose Carreras lub Jan Kiepura, 17) przywidzenie, iluzja, 18) drewniana lista używana na budowie, 19) myśl przewodnia, koncepcja, 20) mała ..., a cieszy, 21) polski producent sprzętu AGD, 22) miasto nad Jeziorakiem, 24) część nogi nad kolanem, 29) ryby spokrewnione z karpiami, 30) awaria w instalacji elektrycznej, 31) miasto zwane Manchesterem Finlandii, 32) zespół sześciu muzyków, 33) upominek dla solenizanta, 34) Jakubowa ze szczeblami. ROZWIĄZANIE NR 25 HOROSKOP Wodnik (20.01-18.02) Energia będzie Cię wręcz rozpierać. Horoskop dzienny mówi, że ludzie to zauważą i zaproponują Ci realizację wspólnych przedsięwzięć. Ryby (19.02-20.03) Odniesiesz wrażenie, że świat sprzysiągł się przeciwko Tobie. Horoskop na dziś zapowiada, że wywoła to u Ciebie poczucie frustracji. Baran (21.03 -19.04) Trudno będzie sprostać Twoim oczekiwaniom. Horoskop dzienny na środę mówi, że nie uda się to też osobom uchodzącym za perfekcjonistów. Byk (20.04-20.05) Nie obnoś się przed światem ze swoimi pomysłami. Horoskop dzienny mówi, że niektóre osoby mogą przypisywać sobie ich autorstwo. Bliźnięta (21.05-21.0ß) Nic nie umknie Twojej uwadze. Horoskop na dziś mówi, że spostrzegawczość pozwoli Ci odkryć to, co inni próbowali zamieść pod dywan... Rak (22.06-22.07) Z dystansem podejdź do drobnych problemów, jakich doświadczysz. Horoskop dzienny na środę mówi, że nie będą zbyt dolegliwe. Lew (23.07-22.08) Stawianie przed sobą zbyt ambitnych celów, to nie jest dobry wybór. Horoskop dzienny ostrzega, że nie będziesz w najlepszej formie. Panna (23.08-22.09) Twoje możliwości będzie ograniczać jedynie Twoja wyobraźnia. Horoskop na dziś zapowiada, że uda Ci się dzięki temu dużo osiągnąć. Waga (23.09-22.10) Horoskop dzienny na środę mówi, że na dalszy plan zepchniesz swoje potrzeby i postanowisz sprostać oczekiwaniom innych osób... Skorpion (23.10 - 21.11) Wybieraj dzisiaj tylko utarte szlaki i nie szukaj dróg na skróty. Horoskop dzienny mówi, że dzięki temu unikniesz sporych problemów. Strzelec (22.11-21.12) Nie działaj po wpływem impulsu. Horoskop na dziś to wskazówka, by wszelkie podejmowane decyzje wcześniej starannie przemyśleć. Koziorożec (22.12 -19.01) Jeśli wybierasz się na zakupy, nie szastaj pieniędzmi. Horoskop dzienny na środę przypomina, że mamy dopiero połowę miesiąca... Redaktor naczelny Przemysław Szymańczyk, Z-cy red. nacz.: Marcin Stefanowski, Wojciech Frelichowski, YnonaHusaim-Sobecka. Prezes Makroregionu Piotr Grabowski. Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa Żelazko. Dyrektor marketingu Robert Gromowski. Redakqa.SŁUPSK, ul. Henryka Pobożnego 19,tei.598488100, redakcja.gp24@polskapress.pl. KOSZALIN, ul. Mickiewicza 24, teL943473552.redakcja.gk24@polskapress.pi, SZCZECIN. Al Niepodległości26/Ul,tel.914813300.redakcjags24@polskapress.pl. Druk Polska Press Oddział Poligrafia, 85-438 Bydgoszcz, ul. Grunwaldzka 229. POLSKA PRESS IRUPR Wydawca Polska Press Sp. z o.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel. 2220144 00, fax: 22 2014410 wwwgp24.pl www.gk24.pl www.gs24.pl <£)© - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwośćjego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłatyzgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.gp24.pl/tresci i w zgodzie z postanowieniami niniejszego regulaminu Redaktor naczelny Dorota Kania Dyrektor artystyczny Tomasz Bocheński, Dyrektor marketingu, Rzecznik prasowy Wojciech Paczyński wojciech.paczynski@polskapress.pl, Dyrektor kolportażu Karol Wlazło Agencja AIP kontakt@aip24.pl PBC im» mmitnw 14 • INFORMATOR Głos Dziennik Pomorza Środa, 15.02.2023 E Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl. W Biurze Ogłoszeń Nieruchomości MIESZKANIA DO WYNAJĘCIA KAWALERKA Koszalin, 664-663-912. POŚREDNICTWO OMEGA WYCENY OBRÓT SŁUPSK, UL. STARZYŃSKIEGO 11 tel. 59 841 44 20; 601 654 572; www.nieruchomosci.slupsk.pl omega@nieruchomosci.slupsk.pl Motoryzacja OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 Finanse biznes KREDYTY, POŻYCZKI POŻYCZKI 699186581 Zwycięstwa 140 ZATRUDNIĘ GLAZURNICY, wykończenia 510125131 i ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i i odbiorę, tel. 607 703 135. USŁUGI HYDRAULICZNE, tel. 607 703 135. , SPRZĄTANIE strychów, i garaży, piwnic, wywóz starych i mebli oraz gruzu w big bagach, 607 703 135. REKLAMA Zdrowie ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 AGD RTV FOTO NAPRAWA RTV, wszystkie typy, anteny, bezpłatny dojazd, tel. 94/3457461. PRALKI naprawa w domu. 603775878 BUDOWLANO-REMONTOWE CYKLINOWANIE bezpyłowe 884912222 REMONTY mieszkań 537920784 REMONTY mieszkań A-Z, 502131748 REMONTY solidnie. Słupsk. 721972229 ZLECĘ tynki w domku, 725-078-520. Zwierzęta SPRZEDAM rocznego teriera ruskiego z rodowodem, 698878071. Różne KASA za stare książki 609-643-399 Rolnicze MASZYNY ROLNICZE KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Tel. 535135507. Towarzyskie SŁODKA Asia, 663-092-135. WOISKOWH Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Mienia Wojskowego w Szczecinie, działając zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2021, poz. 1899) informuje, że na tablicy ogłoszeń w siedzibie Oddziału przy ul. Potulickiej 2/ul. Księcia Sambora 4 wywieszony został wykaz terenu przeznaczonego do dzierżawy w drodze bezprzetaraowei: - teren przeznaczony pod rekreację/uprawę o pow. 160,00 m2, oznaczony nr T-19, stanowiący część działki oznaczonej nr 141/24 o pow. 12,9098 ha, położony w Choszcznie przy ul. Drawieńskiej, KW nr SZ1C/00012733/1. Wszelkie informacje można uzyskać pod numerem tel. 91 447 20 34. Oddział Regionalny AMW w Szczecinie, 70-230 Szczecin, ul. Potulicka 2, tel.( 4891) 447 20 00, fax ( 4891) 488 47 95, e-mail: marketing.szczecin@amw.com.pl www.amw.com.pl WYKAZ WYKAZ WYKAZ WYKAZ Jak żyć po katastrofie? Sztuka uniwersalna i I «—«Ä J U 11I T H UHl— i % .. Jpllflf i 1 ■JBJ i 1 Er T 1 1 ËÊÊ ” 1 , 1 Spektakl Teatru Kana, oparty na czarnobylskiej kronice Swietłany Aleksijewicz, zobaczymy w sobotę, 18 lutego Małgorzata Klimczak Szczecin Teatr Kana zaprasza na spektakl „Gęstość zaludnienia. Historia wybuchu". Spektakl Teatru Kana jest narracją teatralną o mechanizmach pamięci i stosunku człowieka do przeszłości. Opowiada o katastrofie elektrowni atomowej w Czarnobylu w 1986 roku. Sceniczna chóralna opowieść bada kondycję świata i psychiki człowieka po wybuchu, człowieka przygniecionego ciężarem trudnej przeszłości, funkcjonującego w chmurze obrazów i zdań, które przylepiły się do niego w trakcie drogi i które przyniósł ze sobą aż do teraz, tutaj. Przywołując doświadczenie dramatu tysięcy mieszkańców Czarnobyla, który wydarzył się tuż za wschodnią granicą Polski, spektakl stanowi próbę zrozumienia kondycji człowieka po wybuchu, wojnie, apokalipsie, katastrofie. Jest próbą odpowiedzi na pytanie: Jak odbudować swoje życie? Jak wyciągnąć pozytywne, konstruktywne wnioski z tragicznego doświadczenia? Reżyseria i adaptacja: Krzysztof Popiołek, na podstawie „Czarnobylskiej modlitwy. Kroniki przyszłości” Swietłany Aleksijewicz. Spektakl w Kanie będzie 18 lutego o godz. 19. Bilety w cenie 30-40 zł. ©® KRÓTKO TEATR LALKI TĘCZA W SŁUPSKU Gang gołębi i wróbel Przemek W sobotę, 18 lutego Teatr Lalki Tęcza zaprasza na godzinę 11 na spektakl „Dziób w dziób”. Bohaterami są osiedlowe gołębie, które planują zemstę na Kotce. Jest też wróbel Przemek. A temat? Jest nim tolerarrcja. Sztukę Maliny Prześlugi wyreżyserował Maciej Gierłowski. MARA SŁUPSK Rozmowy. O poezji i Biblii Jutro, 16 lutego, Miejska Biblioteka Publiczna w Słupsku zaprasza do swojej filii przy ul. Jana Kazimierza 19 o godz. 16.30 na spotkanie z Małgorzatą Wątor, poetką, animatorką kultury, publikującą w językach polskim i kaszubskim. Poświęcone ono będzie najnowszemu tomikowi autorki pochodzącej ze Słupska, a mieszkającej w Gdańsku, pod tytułem „Ogród”/”ZeI-nik”. Dyskusję poprowadzi Danuta Maria Sroka. Natomiast 17 lutego wbi-bliotecznej filii przy ul. Brad Gierymskich 1 odbędzie się spotkanie (organizowane przez „Tygodnik Powszechny”) z biblistą dr. Piotrem Walewskim z Uniwersytetu Gdańskiego. Będzie to niecodzienna okazja, aby porozmawiać o Biblii jako Świętej Księdze, ale także dziele literackim i pomniku kultury. Początek spotkania „Wprowadzenie do Biblii” o godzinie 17. Wstęp wolny. MARA POGODA