STR.2 W polskiej transplantologii zaczęło dziać się lepiej REGION - STR.4 Ustecka Rada Miasta odwołała swoją wiceprzewodniczącą Romanowski stawia warunki. Duda „nie dziwi się" Węgrom Głos Pomorza 770 137 952022 . SE ' 00 £ Ir "n o 00 rt o c K. U 00 • N 94 3401114 bok.prenumerata@polskapress.pl prenumerata.gp24.pl KALENDARIUM 24 GRUDNIA POLSKA 1898 W Warszawie odsłonięto pomnik Adama Mickiewicza. 1939 Niemcy spalili synagogę w Siedlcach. 1942 Około 60 Polaków zostało zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów we wsi Połonka na Wołyniu. 1998 W Elektrowni Turów doszło do jednej z największych awarii w polskiej energetyce. Prawie całkowitemu zniszczeniu uległ blok energetyczny nr 5 o mocy200 MW, uszkodzonych zostało wiele urządzeń sąsiednich jednostek wytwórczych, wyłączono większość generatorów, a w maszynowni wybuchł groźny pożar. ŚWIAT 1223 Franciszek z Asyżu zorganizował w Greccio pierwszą na świecie szopkę bożonarodzeniową. 1717 W nocy z 24 na 25 grudnia potężny sztorm uderzył od północy w wybrzeża Holandii, Niemiec i Skandynawii, wywołując powodzie, w których zginęło ok. 14 tys. osób. 1800 W Paryżu doszło do nieudanego zamachu bombówego na Napoleona Bonapartego. 1811 U wybrzeży Jutlandii w czasie sztormu rozbiły się brytyjskie okręty HMS „Defence" i HMS „St. George", w wyniku czego zginęło około 1300 marynarzy. 1818 W austriackim Oberndorf bei Salzburg podczas pasterki po raz pierwszy wykonano kolędę Cicha noc. 1865 W mieście Pułaski sześciu weteranów armii Południa założyło Ku Klux Klan. 1913 W Calumet w stanie Michigan, podczas wieczerzy wigilijnej zorganizowanej w hali dla rodzin strajkujących górników doszło do wybuchu paniki wywołanej fałszywym alarmem pożarowym, w wyniku czego zadeptane zostały 73 osoby (w tym 59 dzieci). 2009 Podczas pasterki w bazylice św. Piotra w Watykanie chora psychicznie kobieta rzuciła się na Benedykta XVI. W polskiej transplantologii zaczęło dziać się lepiej. Jest więcej przeszczepów Mira Suchodolska Rozmowa z Krzysztofem Zającem, koordynatorem wojewódzkim Poltransplantu dla woj. mazowieckiego Podobno w polskiej transplantologii zaczęło dziać się lepiej i jest więcej narządów do przeszczepów - to prawda? Krzysztof Zając: Prawda. Lata pandemii były dramatyczne dla polskiej transplantologii, oddziały intensywnej opieki medycznej zajmowały się leczeniem chorych z niewydolnością oddechową i nikt nie miał czasu ani przestrzeni na to, żeby zajmować się dawstwem. Już 2023 r. był rekordowy w polskiej transplantologii - udało się przeszczepić ponad 1800 narządów. Ale ten rok będzie jeszcze lepszy -z danych Poltransplantu wynika, że do końca listopada przeszczepiono w Polsce 1971 narządów. Zakładam więc, że do końca roku przekroczymy magiczną liczbę 2 tys. przeszczepionych narządów, czego nigdy u nas nie było. Jak to możliwe, z czego to wynika? Pierwsza rzecz, to odbicie po pandemii. Druga, to efekty realizowanego przez Ministerstwo Zdrowia Narodowego Programu Rozwoju Medycyny Transplantacyjnej - bardzo dużo środków publicznych idzie na edukację. Jeździmy po szkołach, po uczelniach, ale także szpitalach, bo mamy odczucie, że najwięcej do zrobienia jest wśród personelu medycznego: nie każdy szpital powiatowy zgłasza organy do transplantacji. Poza tym dwa lata temu stworzone zostało stanowisko koordynatorów wojewódzkich. To jest takie przedłużenie Poltransplantu, które ułatwia kontakt ze środowiskiem medycznym. Koordynatorzy jeżdżą po swoich województwach, spotykają się z dyrektorami szpitali, z szefami oddziałów intensywnej terapii, pielęgniarkami, lekarzami... Tłumaczymy, jak bardzo jest ważne to, żeby zgłaszać po- Krzysztof Zając: od 1999 roku przeszczepiono ponad 500 dzieciakom fragmenty wątroby od rodzica tencjalnych dawców, gdyż dzięki jednemu dawcy możemy uratować kilka istnień ludzkich. Od jednego zmarłego dawcy możemy pobrać wątrobę, serce, dwie nerki, trzustkę, płuca, kości, rogówki, skórę i inne tkanki. Są także małe szpitale, które są zaangażowane w tę misję? Są, bardzo im wszystkim dziękuję, gdyż dla małych jednostek jest to o wiele większy wysiłek, niż dla dużych. Mam szczęście, że pracuję w ośrodku akademickim, który ma dużą kadrę, więc zorganizowanie „akcji transplantacyjnej" jest o wiele prostsze. Moje szczęście pracowania w ośrodku akademickim wiąże się także z tym, że każdego dnia widzę sukces medycyny transplantacyjnej, spotykam chorych, którym przeszczepiamy narządy, obserwuję, jak dochodzą do siebie, do zdrowia i wychodzą do domu - żyć. W małych ośrodkach zazwyczaj wygląda to tak, że zgłaszają dawcę, którego narządy jadą gdzieś w Polskę, i osoby zaangażowane w tę akcję nigdy nie widzą swojego sukcesu. Myśli pan, że akcje edukacyjne coś dają? Jak najbardziej, doskonałym tego przykładem jest Hiszpania. Jest taki wskaźnik, który się, może nie najładniej, nazywa potencjałem donacyj-nym - chodzi w nim o liczę pobranych narządów na milion mieszkańców. W Hiszpanii ten potencjał donacyjny jest w granicach 50, a w Polsce, w najlepszych województwach, wynosi ok. 25. Inie wynika to z jakichś odmienności kulturowych, tylko z niewiedzy. Hiszpanie zaczęli dużo wcześniej wdrażać te programy, od najmłodszych lat edukować dzieci. Powiem tylko, że w Hiszpanii maluchy bawią się pluszowymi wątrobami i sercami. Na czym polega pana praca, jako wojewódzkiego koordynatora, prócz tego, że jeździ pan i edukuje? Moja praca jest wieloetapowa. Po pierwsze, jestem koordynatorem donacyjnym w stołecznym szpitalu przy ulicy Banacha, odpowiadam w nim za dawstwo. Kiedy dostaję sygnał od kolegów intensywi-stów, czyli anestezjologów, że w naszym szpitalu przebywa osoba ze śmiercią mózgu, do moich zadań należy rozmowa z rodziną dawcy. To nie jest łatwe, bo proszę sobie wyobrazić, że najpierw do rodziny wychodzi lekarz i przekazuje jej wiadomość, iż bliska jej osoba zmarła, a zaraz po tym wchodzi koordynator transplantacyjny i przekonuje, jak ważna jest idea dawstwa. W Polsce obowiązuje tzw. zgoda domniemana - jeśli ktoś nie zastrzegł w centralnym rejestrze sprzeciwów, że nie życzy sobie, aby pobierano od niego narządy, oznacza to, że można to zrobić. To prawda, jednak zwracamy także wagę na to, czy ktoś za życia, w formie ustnej, nie wyraził takiego zastrzeżenia. Zgodnie z prawem nie musimy brać pod uwagę woli rodziny, jednak jeśli ta się sprzeciwia, to my ten sprzeciw sza-nujemy. Jednak zazwyczaj szczera rozmowa przynosi efekty. Mało tego, wiele jest takich sytuacji, że rodziny, które w pierwszym momencie nie zgadzają się na dawstwo, zmieniają zdanie, gdyż możliwość podarowania narządów od ich ukochanej osoby pozwala lżej przejść traumę związaną z jej śmiercią. Ale tak, to są bardzo trudne rozmowy. Proszę sobie wyobra- zić: bliscy pacjenta wchodzą na oddział intensywnej opieki medycznej, żeby porozmawiać o jego stanie. I co widzą? Człowiek leży i bije mu serce, ale tak naprawdę ono bije dzięki lekom, które podtrzymują mu ciśnienie. Bez tego wszystkie funkcje by ustały. Rodzinom jest trudno zaakceptować mechanizm śmierci mózgu, więc uczymy się, jak z nimi rozmawiać. Ja jestem zwolennikiem mówienia pełnej prawdy, a dzięki zdobyczom technologii medycznych jesteśmy w stanie wiele z tych procesów śmierci mózgu zobrazować i wytłumaczyć. Najgorzej jest jednak w przypadku śmierci dziecka, bo jeśli każda śmierć bliskiej osoby jest traumą, to zgon małego człowieka jest traumą niewyobrażalną. Szpital przy Banacha, w którym pan pracuje, przoduje w przeszczepach wątrób. W tym roku przeszczepiliśmy już 296 wątrób - w zasadzie połowa tych narządów przeszczepianych w Polsce, na dziewięć ośrodków transplantacyjnych, odbywa się u nas. Ale żeby to się działo, trzeba być czujnym, zwartym i gotowym. O każdej porze dnia i nocy mogę dostać telefon z Poltransplantu, że gdzieś w kraju jest potencjalny dawca. I wtedy się zaczyna akcja: dzwonię do swojego szefa, obgadujemy sprawę, wybieramy biorcę i ściągamy zespół, który pojedzie na pobranie. To dwóch lekarzy, pielęgniarka i kierowca. Jak dawca jest gdzieś daleko, to prosimy o pomoc policję albo Straż Graniczną, żeby wspomogli nas w transporcie lotniczym, b sami samolotów ani śmigłowców nie mamy. Działacie tylko w Polsce? Otóż nie. Jeździmy także za granicę na pobrania narządowe. Bardzo dobrze nam się układa współpraca z Litwą i w tym roku ponad 30 przeszczepionych wątrób zostało pobranych właśnie tam. To Litwini nie mają swoich potrzeb? Oni mają bardzo aktywne programy i świadomie zgłaszają dawców, natomiast mają problem, nazwijmy to operacyjny, gdyż jedyny program transplantacyjny odbywa się w szpitalu w Wilnie. Poza tym mają bardzo małe listy oczekujących -z jakichś powodów mają bardzo mało biorców. A jako, że nie chcą marnować narządów, nawiązali współpracę z Polską i bardzo chętnie nam tych dawców zgłaszają. Dzisiaj nasz zespół był po wątrobę i dwie nerki w Kownie. Byliśmy także na pobraniu w Paryżu, w Sofii, nawet w Trierze pod granicą z Luksemburgiem. Latamy po całej Europie, ale zdarza się również tak, że zespoły zagraniczne przyjeżdżają do nas - kiedy w Polsce nie mamy odpowiedniego biorcy. Mówiliśmy o wieloetapowo-ści pana pracy. Jest także praca kliniczna obejmująca cały proces logistyki. Poza programem wątrobowym koordynuję również program nerkowy, płucny i sercowy. No i jeszcze ta, już wspomniana przeze mnie, praca edukacyjna. To ważne, aby budować pozytywny wydźwięk transplantologii, żeby ludzie zrozumieli, że na jedną śmierć może przypadać siedem uratowanych istnień ludzkich. Jeśli tak na to spojrzą, ich nastawienie się zmieni. Kto jest najczęstszym dawcą? Ostatnio słyszałam, że do sukcesu transplantologii przyczynia się większa ilość samobójstw. Tak, pobieramy organy od osób, które zginęły samobójczą śmiercią, z przykrością obserwuję, że to są coraz młodsi ludzie. Natomiast nie oni są największą grupą dawców, gdyż jaldeś ich 80 proc. stanowią osoby, które doznały udaru mózgu. MIRA SUCHODOLSKA (PAP) Głos Dziennik Pomorza \A/Vn A D7CMI A Wtorek-czwartek, 24-26.12.2024 W I UM KZ. t IN IA 0011234726 REKLAMA Z okazji Świąt (Bożego Narodzenia życzymy (państwu, a6y ten wyjątko wy czas wypełnił Wasze domy zapacfiem cfioinfą, rodzinną atmosferą i niezapomnianymi cfiwiCami spędzonymi w gronie najSCiższycfi. Niech Nowy (%o({j2025 obfittye w pomyśCność, spełnienie marzeń i odwagę do podejmowania nowycfi wyzwań, a każdy dzień przynosi no we możli wości, sukcesy w życiu ' osobistym i za wodo wym oraz spokój i harmonię w sercu. ? * ■Przewodniczący -Rady (Powiatu Sfups^iego z radnymi Starosta Słupski J"V** ■ ■ Zarządem me, jfeS Z okazji świąt Bożego Narodzenia przepełnionych nadzieją i magią Wigilijnej Nocy Zarząd i Pracownicy Spółki „Wodociągi Słupsk" iS ^Soclc oclociqgi Słupsk . * składamy z serca płynące życzenia spokoju i radości oraz pomyślności w nadchodzącym Nowym Roku 2025 4 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Wtorek-czwartek, 24-26.12.2024 Konflikt w usteckiej Radzie Miasta Magdalena Olechnowicz Podczas ostatniej w tym toku sesji Rady Miasta Ustka, doszło do kontrowersyjnego odwołania Marty Czternastek z funkcji wiceprzewodniczącej Rady. Decyzja zapadła po tym, jak w mieście wybuchły dyskusje związane z wypowiedziami radnej w mediach społecznościo-wych, prasie i telewizji. W odpowiedzi na te wystąpienia, część radnych Ustki przyjęła apel, w którym wyrazili sprzeciw wobec działań wiceprzewodniczącej. Podczas sesji Rady Miasta Ustka, 19 grudnia, radny Daniel Król zgłosił wniosek o wprowadzenie do porządku obrad apelu, w którym zażądano od radnych rzetelnego informowania mieszkańców o działaniach Rady Miasta. Apel odnosił się w szczególności do wpisów i wypowiedzi radnej i wiceprzewodniczącej Rady Marty Czternastek, które uznano za wprowadzające w błąd oraz szkalujące innych członków Rady. Apel dotyczy trzech kluczowych zarzutów wobec radnej Czternastek. Większość radnych wyraziła oburzenie wobec nierzetelnego informowania mieszkańców oraz - jak to określili -szkalowania innych radnych, burzenia spójności społecznej. Apel zawierał zarzut, że wiceprzewodnicząca przekazywała nieprawdziwe informacje na temat spraw będących przedmiotem obrad Rady, wprowadzając tym samym mieszkańców w błąd. Czytamy w nim: „W naszej opinii zamieszczone wypowiedzi noszą znamiona piętnowania i nawoływania do nienawiści wobec radnych, których decyzje były niezgodne z przekonaniami wiceprzewodniczącej Rady Miasta pani Marty Czternastek. Atakowanie rad- nych za podejmowane przez nich decyzje może ograniczyć ich swobodę wykonywania mandatu oraz podejmowania decyzji zgodnych z własnym sumieniem, a także wywołać obawę pized negatywnymi reakcjami społecznymi - hejtem. Uważamy, że wypowiedzi te zawierały nieprawdziwe oraz nie-poparte faktami stwierdzenia. Wiedza oparta na analizach dokonanych przez profesjonalistów zostały przekazane radnym i to na nich powinniśmy opierać komunikaty, które kierujemy do mieszkańców miasta Ustka. Obowiązkiem Radnego jest przedstawianie mieszkańcom spraw będących przedmiotem obrad w sposób czytelny, rzetelny, zgodny z faktami i uczciwy. Wprowadzanie mieszkańców w błąd oraz wzbudzanie niepokoju, wątpliwości i podejrzeń jest nie do zaakceptowania. Wzywamy do zaprzestania tego rodzaju działań i do pełnienia funkcji radnego zgodnie z przysięgą złożoną przy obejmowaniu mandatu". Głosowanie nad apelem i odwołaniem Po odczytaniu pełnej treści apelu, radni przystąpili do głosowania. Większość radnych - 9 osób - poparła zawarte w nim wezwanie do odpowiedzialności i rzetelności w informowaniu mieszkańców. Przeciw było 4 radnych, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. W kolejnym etapie, po przeprowadzeniu głosowania, radni zdecydowali o wprowadzeniu do porządku obrad uchwały w sprawie odwołania Marty Czternastek z funkcji wiceprzewodniczącej Rady. Decyzja ta była wynikiem utraty zaufania do wiceprzewodniczącej, która zdaniem radnych w sposób nieodpowiedzialny przedstawiała decyzje Rady Miasta. Aby zapewnić pełną transparentność, głosowanie nad odwołaniem od- KROTKO SŁUPSK Słupska policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy próbowali wymusić haracz od właściciela restauracji wmieście. - W ubiegłym tygodniu otrzymaliśmy zgłoszenie o próbie wymuszenia rozbójniczego wobec właścicieli lokalu w Słupsku. W związku z tym zdarzeniem kryminalni zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy usłyszeli już zarzuty dotyczące wymuszenia rozbójniczego. Zatrzymani to 18 i 22-latek związani ze środowi- skiem pseudokibiców. Wobec obu mężczyzn zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji - informuje sierż. szt. Amadeusz Galus z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. Mężczyźni próbowali wymusić pieniądze w zamian za tzw. ochronę oraz grożąc, że w przypadku braku zapłaty zmuszą go do zamknięcia lokalu. Art. 282. Kodeksu karnego mówi, że tego typu przestępstwo podlega karze pozbawie-' nia wolności od roku do lat 10. MAG USTKA Ustecka radna Marta Czternastek. Do 19 grudnia wiceprzewodnicząca Rady Miasta Ustka było się w sposób tajny, z udziałem komisji skrutacyjnej. W tajnym głosowaniu radni poparli wniosek o odwołanie Czternastek z funkcji wiceprzewodniczącej. Następnie, wkolej-nym tajnym głosowaniu, wybrano nowego wiceprzewodniczącego - został nim radny Daniel Król. - Nie ze wszystkim się zgadzamy wewnątrz Rady i dotyczy to również pani Marty Czternastek, jednak wnioseko jej odwołanie był dla mnie zaskoczeniem - przyznał nam Krzysztof Kor-niluk, przewodniczący Rady Miasta Ustka i klubowy kolega radnej Czternastek z Klubu Rad-nychKoalicji Obywatelskiej. Reakcja Marty Czternastek Marta Czternastek jest przekonana, że to reakcja na „aferę nieruchomościową", czyli zbycie cennej działki na promenadzie usteckiej bez przetargu, czemu była przeciwna. - Zostałam odwołana z funkcji wiceprzewodniczącej Rady Miasta głosami radnych, którzy wcześniej wyrazili zgodę na zbycie atrakcyjnej nieruchomości bez przetargu, za około sto tysięcy złotych, na promenadzie usteckiej, dla teścia radnego Pawła Basińskiego, a następnie -w kolejnej uchwale - poparli oświadczenie, że to z ich wolą i za ich zgodą radny może głosować w interesie swojej rodziny. Wcześniej w Radzie nastąpiło przetasowanie sił i radni związani zburmistrzem Jackiem Ma-niszewskim zdobyli większość, dlatego mogli podejmować korzystne dla siebie uchwały. Wnioskiem o odwołanie zaskoczona nie jest. - Wcześniej uprzedzano mnie, że jeżeli dalej będę zajmować się tą „aferą nieruchomościową,,, to „poniosę konsekwencje". Dla mnie ten wniosek o odwołanie, to potwierdzenie, że moja dociekliwość - „kto, co, za ile, i z kim", jest prawidłowym kierunkiem nadzoru radnej nad majątkiem i budżetem miasta. Fakt, że wojewoda pomorski uznał, że powodem unieważnienia uchwały nie mogą być powiązania rodzinne ani głosowanie radnego w interesie swojej rodziny, jest wyrazem tylko stanowiska wojewody. Moi wyborcy, jairadni nie powiązani z burmistrzem Jackiem Maniszewskim mamy odmienne zdanie. Nie zgadzamy się z tym, aby radny brał udział w głosowaniu, jeżeli uchwała dotyczy jego rodziny, nie zgadzamy się na sprzedaż nieruchomości bez przetargu, za bezcen, w atrakcyjnym miejscu usteckiej promenady - podkreśla radna Marta Czternastek. Zaznacza, że mieszkańcy Ustki mają prawo wiedzieć, kto i za czym głosuje, i kto na tym zyskuje, a kto traci. - Fala oburzenia, jaka przelała się przez Ustkę po mojej publikacji, świadczy o tym, że mieszkańcy nie znali planów burmistrza oraz radnych, którzy go popierają. Ta akcja miała się odbyć cicho, bez rozgłosu, bez przetargu. Na szczęście są w Radzie Miasta radni, którzy na to się nie godzą. Alejesteśmy w mniejszości, dlatego nikt nie był i nie jest zaskoczony ani narracją radnych, którzy popierają radnego Pawła Basińskiego ani skutkami mojej decyzji o ujawnieniu całej tej sprawy. Skutków jest wiele, nie tylko odwołanie. Dyskredytacja, ośmieszanie, zastraszanie, podważanie kompetencji. Kon- sultowałam swoją decyzję, czy ujawniać i nagłaśniać jacy radni i za czym głosują, ale przecież dałam słowo moim wyborcom, że na takie sprawy będę reagować. Dlatego byłam gotowa. Na stole leżą przecież setki tysięcy złotych za nieruchomość i obawa, że może jednak mieszkańcy uwierzą, że sprzedaż nieruchomości za około sto tysięcy złotych położonej na promenadzie jest w interesie miasta. Wystarczy przecież zadaćsobie pytanie, kto na tym zyskuje? -mówi Marta Czternastek. Reakcja burmistrza Burmistrz Ustki, Jacek Mani-szewski, skomentował odwołanie Marty Czternastek, podkreślając, że jest to decyzja radnych, którą przyjmuje do wiadomości. Dodał, że choć decyzja o odwołaniu była wewnętrzną sprawą Rady, to podziela stanowisko, że radni powinni udzielać mieszkańcom rzetelnych informacji, zgodnych z faktami, a nie wprowadzać w błąd. Burmistrz zaznaczył, że warto, by wszyscy radni przestrzegali standardów uczciwości i odpowiedzialności, do których zobowiązali się przed mieszkańcami Ustki. - Chciałbym natomiast odnieść się do apelu radnych, który poprzedził odwołanie. To ważne, że radni zabrali głos w sprawie odpowiedzialnego i zgodnego z faktami informowania mieszkańców. Zgadzam się ze sprzeciwem wobec tworzenia podziałów, szkalowania innych radnych za podejmowane przez nichdecyzje czy właśnie przekazywania nieprawdziwych bądź nieścisłych informacji. Liczę na to, choć nie wszyscy Radni poparli ten apel, że będziemy zachowywać standardy, do których zobowiązaliśmy się wobec mieszkańców Ustki: rzetelnego i uczciwego sprawowania naszych funkcji - mówi Jacek Ma- niszewski, burmistrz Ustki. ©® nn11240994 Ze smutkiem żegnamy ŚP Mieczysława Gostomskiego Byłego Właściciela Firmy Gos-Bud Wspaniałego Człowieka i Przyjaciela Rodzinie i Najbliższym składamy wyrazy najgłębszego współczucia Zarząd i pracownicy firmy Fimal Panu Andrzejowi Trzaskoma oraz jego Rodzinie z powodu śmierci Mamy składają Dyrektor i Pracownicy Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Słupsku nmi24l48j Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia 22.12.2024 r. zmarł w wieku 62 lat Śp. Mieczysław Gostomski Ceremonia pogrzebowa rozpocznie się 27.12.2024 r. o godz. 11.30, wystawieniem w kościele parafialnym w Kobylnicy. Msza żałobna 27.12.2024 r. o godz. 12.00, po mszy św. nastąpi wyprowadzenie do miejsca spoczynku. Pogrążona w smutku Rodzina _ Głos Dziennik Pomorza Wtorek-czwartek, 24-26.12.2024 POMORZE • 5 Radni postanowili: będzie rondo imienia Andrzeja LepperaO Każdy z nas wie kim był w polskiej polityce - mówi Krzysztof Jędrzej czy k, wójt Gminy Sławno. - Po zatwierdzeniu uchwały zamówiliśmy wykonanie tabliczek, które zostaną zamontowane na rondzie w Grzybnie. Wójt dopowiada, że będzie to miało uroczysty charakter i należy się tego spodziewać w grudniu tego roku. Wyjaśnia, że dokładnego terminu jeszcze nie ma, bo jest on uzgadniany z rodziną nieżyjącego polityka. Rondo jest położone niedaleko wsi Krupy, gdzie na tutejszym cmentarzu spoczywa szef Samoobrony. Znajduje się ono na trasie: Sławno - Darłowo lub Sławno - Jarosławiec. Tu kie- Lepper. Andrzej Lepper mieszkał w poddarłowskiej wsi Ziel-nowo. W1992 r. założył partię Samoobrona. W latach: 1998 -2Ó01 był radnym Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego. W wyborach parlamentarnych w 2001 roku uzyskał mandat poselski w okręgu koszalińskiego. W 2005 roku był kandydatem na prezydenta RP i uzyskawszy ponad 2,2 min głosów zakończył wybory na I turze -15,11 proc., co dało mu w niej trzecie miejsce. W 2005 roku ponownie został wybrany posłem i objął funkcję wicepremiera oraz Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. To był szczyt jego kariery politycznej. ©© 0011237737 REKLAMA Rondo w miejscowości Grzybno im. Andrzeja Leppera. Decyzję w tej sprawie podjęła -jednogłośnie - Rada Gminy Sławno. - Najpierw został rozpatrzony wniosek na roboczo podczas posiedzenia komisji, a później poddany pod głosowanie podczas obrad - mówi Marta Hołowata, przewodnicząca Rady Gminy Sławno. -Nie było sprzeciwu. Uchwałę zatwierdzono 14 głosami „za". Uważam, że to dobra decyzja -podkreśla. Związek Zawodowy Rolnictwa Samoobrona wnioskował 0011219304 REKLAMA 7sO mv ŚcoŁgtcv J\JiJ0(MOc^ miniarie miesiące vco (7\a^vuiem^ pfizez^6 nA^acO&Uizći£vie< cJvcOi£e co poJla^cu i cOsyzj&rhłie^ i>&£$cxźcl. Se^eózrie ($LCAos, cOSz^tfiuJi zćUA)a$tO>e^ o/mźuzś cole£co ęaĄzeź&cO co ż^clol Elżbieta Rokita Prezes Zarządu Jacek Turski Prokurent AUTOPROMOCJA Tomasz Turczyn Region Rada Gminy Sławno zatwierdziła uchwałę nadającą rondu w miejscowości Grzybno imię Andrzeja Leppera. Zostały już zamówione do samorządu gminy Sławno o upamiętnienie Andrzeja Leppera. Wskazał bezimienne rondo w Grzybnie. - Nie mamy nic przeciwko. Jesteśmy gminą rolniczą. Pan Andrzej Lepper często tą drogą jeździł, bo niedaleko mieszkał. rowcy mogą wybrać jedną z tras pokonując rondo. Rondo im. Andrzeja Leppera. - Nie mam nic przeciwko. Tata pochodził z powiatu sła-wieńskiego. Był znaną osobą w polskiej polityce. Osiągnął bardzo dużo - mówi Tomasz Głos Pomorza Nie przegap piątku Kup dziennik z dodatkiem TeleMagazyn gp24.pl BURMISTRZ MIASTA ŁEBY informuje o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: -wykazu numer 72/2024, z dnia 19.02.2024 roku, w sprawie dzierżawy w drodze bezprzetargowej, na okres 10 lat, nieruchomości stanowiącej działkę nr 49/6, o powierzchni 834,00 m2, położonej w Łebie, na zapleczu ul. Jachtowej, z przeznaczeniem na teren zielony wykorzystywany na cele rekreacyjne. Burmistrz Miasta Łeby informuje o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie -wykazu numer 70/2024, z dnia 19.12.2024 roku, w sprawie oddania w dzierżawę na okres 1 roku, w drodze bezprzetargowej nieruchomości stanowiącej fragment działki nr 841/25 o pow. 36,00 m2, położonej w Łebie, obręb 1, na zapleczu ul. Bałtyckiej (na wysokości posesji przyporządkowanej do ul. Bałtyckiej 11), z przeznaczeniem na teren zielony. BURMISTRZMIASTAŁEBY informuje o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: -wykazu numer 71/2024, z dnia 19.12.2024 roku, w sprawie oddania w dzierżawę w drodze bezprzetargowej, na okres 3 lat, nieruchomości stanowiących działkę nr 712/10, część działki nr 712/9 oraz część działki nr 718, o powierzchni łącznej 124,50 m2, położonych w Łebie przy al. św. Jakuba, z przeznaczeniem na teren zielony. BURMISTRZ MIASTA ŁEBY Informuje o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie - wykazu numer 69/2024, z dnia 19.12.2024 roku, w sprawie oddania w dzierżawę na okres 1 roku, w drodze bezprzetargowej nieruchomości stanowiącej fragment dziatki nr 841/25 o pow. 36,00 m2, położonej w Łebie, obręb 1, na zapleczu ul. Bałtyckiej (na wysokości posesji przyporządkowanej do ul. Bałtyckiej 13), z przeznaczeniem na teren zielony. 6 Głos Dziennik Pomorza Wtorek-czwartek, 24-26.12.2024 POLSKA i ŚWIAT KRÓTKO WARSZAWA Pozew przeciwko Obajtkowi Orlen dożył pozwy przeciwko byłym członkom zarządu spółki: Danielowi Obajtkowi i Michałowi Rogowi. Spółka domaga się zwrotu pieniędzy, które miały być przeznaczone na cele prywatne, np. wizyty w hotelach i restauracjach. „Ze zgromadzonych materiałów wynika, że Daniel Obajtek na koszt Orlenu wielokrotnie spędzał wakacje w luksusowym hotelu w Łebie, korzystał z zabiegów medycyny estetycznej czy kupował kie-liszki i inne luksusowe przedmioty. Na ten cel przeznaczył WARSZAWA niemal 160 tysięcy zł" - przekazał zespól prasowy koncernu. Michał Róg miał z kolei służbową kartą opłacać zakupy luksusowych serów, szynki, cygar czy spotkania w „wyszukanych lokalach gastronomicznych". „Łącznie wydał w nieuprawniony sposób ponad 600 tys. zł, a jednorazowe wizyty w restauracjach kosztowały nawet ponad 5 tys. zł. Zidentyfikowano też transakq'e w sklepach z cygarami o wartości przekraczającej 11 tys. zł jednorazowo" - wskazano, oprać. WS|PAP O finansach PiS już po świętach i TI Państwowa Komisja Wyborcza nie podjęła w poniedziałek w trybie obiegowym uchwały ws. sprawozdania komitetu PiS z wyborów parlamentarnych z 2023 r., po decyzji Sądu Najwyższego - poinformował szef PKW Sylwester Marciniak. Jak dodał, na 30 grudnia zwołał posiedzenie PKW w tej sprawie. WARSZAWA Wigilijne posiedzenie rządu Ministrowie nie zaplanowali świątecznej przerwy. Posiedzenie rządu odbędzie się zarówno dzisiaj, czyli w Wigilię, jak i w kolejny wtorek, który wypada w sylwestra - wynika z informacji przekazanych przez Centrum Informacyjne Rządu. Jak mówił w Polsat News minister finansów Andrzej Domański, w programie posiedzenia zaplanowano ważne ustawy. - Wiem, że również w trakcie poprzednich dwóch kadencji premiera Tuska Rady Ministrów odbywały się w Wigilię - powiedział Andrzej Domański. -Wigilia jest w tym roku dniem pracującym i my na rządzie na pewno będziemy mieć dużo pracy - dodał minister. oprać. VJS|PAP PIKIN Władze Chin przekazały śledczym informacje i dokumenty dotyczące przecięcia kabli telekomunikacyjnych na Bałtyku - poinformowało w poniedziałek MSZ w Pekinie. O przerwanie dwóch kabli łączących Litwę ze Szwecją i Finlandię z Niemcami podejrzany jest chiński statek Yi Peng 3, który od połowy listopada do ostatniej soboty przebywał w duńskiej cieśninie Kattegat na wodach międzynarodowych. 99 Firma spedycyjna zadecydowała o wznowieniu rejsu Yi Peng 3, aby chronić Mao Ning-rzeczniczka MSZ Chin Romanowski stawia warunki. Duda „nie dziwi się" Węgrom oprać. AnnaNagel Warszawa Poseł PiS Marcin Romanowski, podejrzany w śledztwie dot. Funduszu Sprawiedliwości zadeklarował, że wróci z Węgier do Polski wciągu6 godzin, jeżeli zostaną spełnione jego warunki Były wiceminister sprawiedliwości, któremu w ubiegłym tygodniu rząd Węgier udzielił azylu politycznego, określił swój wpis na platformie X jako list otwarty, który skierował do szefa resortu sprawiedliwości Adama Bodnara w nawiązaniu do wypowiedzi ministra, zapewniającej, że Romanowski może liczyć na uczciwy proces w Polsce. Romanowski podejrzany jest m.in. o ustawianie konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, a w ubiegłym tygodniu Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wobec niego Europejski Nakaz' Aresztowania. „Publicznie zobowiązuję się w ciągu 6 godzin wrócić do kraju, jeśli rząd wycofa się z nielegalnych działań opisanych w poniższych punktach: 1. Opublikowanie wszystkich wyroków Trybunału Konstytucyjnego, które od kilku miesięcy są nielegalnie blokowane przez premiera Donalda Tuska. 2. Uznawanie i stosowanie się bez wyjątku do wszystkich orzeczeń wydawanych przez Według prezydenta wątpliwości wobec tego, czy Polska działa zgodnie z zasadami prawa są zasadne sędziów każdej z izb Sądu Najwyższego" - napisał Romanowski. Kolejne wymienione przez niego warunki to - po trzecie -„przywrócenie nielegalnie odwołanych prezesów sądów, poczynając od Sądu Apelacyjnego i Okręgowego w Warszawie", a także - po czwarte - „zakończenie nielegalnych manipulacji w losowaniu sędziów do orzekania w sprawach karnych". Ostatnim - piątym - warunkiem Romanowskiego jest - jak napisał - „zakończenie bezprawnej blokady wykony- wania obowiązków przez Prokuratora Krajowego Dariusza Barskiego, który nielegalnie został pozbawiony swojej funkcji oraz przywrócenie nielegalnie odwołanych szefów prokuratur, poczynając od prokuratur regionalnych i okręgowych". Tymczasem w sprawie udzielenia azylu Romanowskiemu wypowiedział się w poniedziałek prezydent Andrzej' Duda. „Jeżeli Marcin Romanowski we wniosku o azyl wskazał, w jaki sposób „obalono" Prokuratora Krajowego w Polsce, to ja się nie dziwię, że Węgrzy mają wątpliwości, czy wobec Romanowskiego postępuje się zgodnie z zasadami państwa prawa -powiedział prezydent. Jak przyznał na antenie RMF FM, na początku był zdziwiony, że do poszukiwania posła uruchomiono takie siły i środki, jakby był on „przestępcą, bandytą największego kalibru". „Natomiast jest drugi problem: trzeba byłoby się pochylić i zobaczyć, dlaczego władze węgierskie zdecydowały się udzielić tego azylu" - mówił. Wskazywał przy tym, że Romanowski skierował do władz węgierskich „szeroki wniosek 0 azyl i szeroko go uzasadnił"; jak mówił, dokument miał 40 stron uzasadnienia. Prezydent „z przykrością" stwierdził, że obecny stan wymiaru sprawiedliwości rozpoczął się w 2017 r. od „buntu środowisk prawniczych, które zaczęły podważać wszystko". „A wszystko przez to, że zgodnie z zobowiązaniami wyborczymi i w wyniku demokratycznej decyzji Polaków (...) dokonywane były wszystkie zmiany w majestacie prawa, ze wszystkimi zachowanymi procedurami parlamentarnymi 1 konstytucyjnymi. Natomiast generalnie wtedy wszystko zaczęło być kwestionowane. Zmiana się nie podobała w Polsce niektórym środowiskom" -dodał. PAP Rzecznik praw obywatelskich: Ksiądz Michał O. nie był torturowany, ale doszło do niehumanitarnego traktowania oprać. Karolina Wrońska Warszawa W biurze RPO prowadzone było postępowanie dotyczące traktowania ks. Michała O. przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i policji. W komunikacie podkreślono, że ustalenia potwierdziły zasadność zarzutu długotrwałego prowadzenia przez funkcjonariuszy ABW czynności proceso- wych z udziałem ks. Michała O. - nieprzerwanie przez 15 godzin, bez zapewnienia mu w tym czasie możliwości odpoczynku, bez zapewnienia posiłku, przy nieprzerwanym stosowaniu kajdanek nawet w czasie przebywania w pomieszczeniach bezpiecznych, zapewniających ochronę i pod nadzorem funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Za zasadny uznano zarzut nadmiernego stosowania prewencyjnie w Areszcie Śled- czym w Warszawie-Służewcu środków przymusu bezpośredniego przez wprowadzenie dodatkowych obostrzeń, polegających na stosowaniu kajdanek zakładanych na ręce przy każdym opuszczeniu celi mieszkalnej i innych pomieszczeń. Ustalenia potwierdziły zasadność zarzutu stosowania nadmiernych i nieuzasadnionych środków przymusu bezpośredniego przez funkcjonariuszy policji podczas konwojowania ks. Michała O. na czyn- ności procesowe, kiedy oprócz kajdanek zakładanych na ręce użyto kajdanek zakładanych na nogi. Ks. Michał O., prezes fundacji Profeto, która otrzymała z Funduszu Sprawiedliwości ponad 66 milionów złotych, został zatrzymany przez ABW pod koniec marca. W ocenie prokuratorów fundacja nie spełniała wymagań formalnych i merytorycznych, aby otrzymać te pieniądze. PAP 0011233063 REKLAMA Zdrowych, spokojnych, pełnych rodzinnego ciepła i pachnących Wypasionymi wypiekami Świąt Bożego Narodzenia. Niech Nowy 2025 Rok przyniesie wiele sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym m życzy ! |p>l lii&Rff 1 Prezes Zarządu Grupy PfSSi MLEKOYITA Głos Dziennik Pomorza DC1/I AN/IA Wtorek-czwartek, 24-26.12.2024 Ktll\.Lr\IVIr\ 8 • POLSKA I ŚWIAT Głos Dziennik Pomorza Wtorek-czwartek, 24-26.12.2024 Donald Trump będzie chciał kupić Grenlandię? Temat przejęcia wyspy powraca oprać. Anna Nagel Waszyngton Trump nominował byłego wspólnika Elona Muska, miliardera Kena Howery'ego, na ambasadora w Kopenhadze. Grenlandia jest terytorium autonomicznym zależnym od Danii „Dla celów bezpieczeństwa narodowego i wolności na całym świecie Stany Zjednoczone Ameryki uważają, że posiadanie i kontrola nad Grenlandią są absolutną koniecznością" - napisał Donald Trump na portalu Truth Social we wpisie ogłaszającym nominację dla Ho-wery'ego. Trump powrócił w ten sposób do kwestii poruszanej podczas swojej pierwszej kadencji w Białym Domu, kiedy usiłował kupić Grenlandię. Zarówno lokalne, jak i duńskie władze zdecydowanie odrzuciły wówczas ten pomysł, uznając go za żart. Na Grenlandii znajduje się amerykańska baza lotnicza Thule, przemianowana w 2023 roku na bazę Sił Kosmicznych. Trump nie był pierwszym prezydentem USA proponującym kupno największej wyspy świata: podobną ofertę złożył w 1945 roku prezydent Harry Truman. Kandydat Trumpa na ambasadora USA w Danii, Ken Ho-wery, to biznesmen i finansista, który wraz z m.in. Elonem Mu-skiem i miliarderem Peterem Thielem założył PayPala. W czasie pierwszej prezydentury Trumpa pełnił rolę ambasadora USA w Szwecji. PAP Trump wspominał o kupnie Grenlandii w czasie pierwszej kadencji, ale władze Danii uznały ten pomysł za żart Zona obalonego dyktatora złożyła pozew o rozwód oprać. Karolina Wrońska 7\d-Dauha Żona Baszara al-Asada ma podwójne obywatelstwo Wielkiej Brytami i Syrii Urodziła się i wychowała w Londynie, jej rodzice byli Syryj-czykami Żona obalonego syryjskiego dyktatora złożyła w Moskwie pozew rozwodowy - poinformował portal telewizji Al-Dża-zira, powołując się na arabskie i tureckie media. Asma al-Asad nie jest zadowolona z życia w Moskwie, do której przeprowadziła się wraz z mężem w tym miesiącu po błyskawicz-nej ofensywie rebeliantów -przekazała Al-Dżazira. Kobieta, która w 2018 roku przeszła leczenie raka piersi, a w maju br. poinformowała o zdiagnozowanej białaczce, złożyła w Moskwie wniosek o specjalne pozwolenie na opuszczenie Rosji. Jej prośba jest obecnie rozpatrywana przez rosyjskie władze. Po wybuchu wojny domowej w Syrii W2011 rokuUniaEuropej-ska nałożyła sankcje na żonę syryjskiego dyktatora, w tym zakaz podróżowania i zamrożenie aktywów. W2020roku Stany Zjednoczone nałożyły dodatkowe sankcje na Asmę, oskarżając ją o gromadzenie „nielegalnych zysków kosztem narodu syryjskiego" i wykorzystywanie swoich „rzekomych organizacji charytatywnych" do wzmacniania własnej politycznej i gospodarczej władzy. Już po ucieczce Asadów do Moskwy szef brytyjskiego MSZ David Łammy potwierdził, że żona dyktatora „nie jest mile widziana" w Wielkiej Brytanii. PAP Szef NATO broni Olafa Scholza. Chodzi o słowa Żeleńskiego oprać. Karolina Wrońska Berlin Mark Rutte uważa, że ostra krytyka, jakiej prezydent Ukrainy Wołydymyr Żeleński poddawał kanclerza Niemiec Olafa Scholza za stosunek do rosyjskiej inwazji, była niesprawiedliwa. „Często mówiłem Zełen-skiemu, że powinien zaprzestać krytykowania Olafa Scholza, i że uważam to za niesprawiedliwe" - powiedział Rutte w wywiadzie dla niemieckiej agencji dpa. Choć Niemcy to kluczowy sojusznik Ukrainy, odmowa Berlina przekazania Kijowowi rakiet dalekiego zasięgu Taurus jest powodem frustracji władz Ukrainy, które nie mogą w pełni odpowiadać na ataki tego typu bronią prowadzone przez Rosję. Rutte dodał, że w przeciwieństwie do Scholza on przekazałby Ukrainie pociski rakietowe Taurus i nie ustanawiałby limitów ograniczających potencjalne cele. „Ogólnie rzecz ujmując, wiemy, że posiadanie takich możliwości jest dla Ukrainy bardzo ważne" - stwierdził Rutte, podkreślając, że nie jest rolą sekretarza generalnego NATO określanie, co sojusznicy powinni dostarczać Kijowowi. Gdy w listopadzie Scholz odbył rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem, Zełen- Sekretarz generalny NATO rozumie politykę kanclerza Niemiec, ale przyznaje, że w przeciwieństwie do niego on przekazałby Ukrainie pociski rakietowe Taurus ski stwierdził, że kanclerz Niemiec otworzyły puszkę Pandory i podkopał wysiłki, zmierzające do izolacji rosyjskiego przywódcy i zakończenia wojny „sprawiedliwym pokojem". Ukraina zwracała się o dostarczenie pocisków Taurus już wiosną 2023 r. Kiedy w początkach grudnia 2024 roku Bundestag debatował nad wnioskiem złożonym przez liberalną FDP, wzywającym do dostarczenia Ukrainie pocisków dalekiego zasięgu, jeden z chadeckich polityków Thomas Erndl określił Scholza jako „kanclerza stra- chu" i stwierdził, że „jest (on) zagrożeniem dla bezpieczeństwa Niemiec". Tymczasem partia SPD w projekcie swego programu na przedterminowe wybory do niemieckiego Bundestagu nadal odrzuca możliwość dostarczania Ukrainie pocisków Po rozmowę telefonicznej Scholza z Putinem Zełenski stwierdził, że kanclerz Niemiec otworzył puszkę Pandory manewrujących dalekiego zasięgu Taurus. W obronie Ukrainy i w celu zapewnienia pokoju w Europie, SPD popiera szkolenie ukraińskich sił zbrojnych oraz dostarczanie broni i sprzętu z „rozwagą i wyczuciem proporcji". Według partii Niemcy i NATO nie mogą stać się stroną w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie. „Dlatego podtrzymujemy decyzję kanclerza Olafa Scholza o niedostarczaniu pocisków manewrujących Taurus z zapasów Bundeswehry:" - napisano w projekcie programu wyborczego SPD. PAP Ponad tysiąc zabitych i rannych żołnierzy Korei Północnej walczących po stronie Rosji oprać. Anna Nagel Seul Pjongjang przygotowuje się do wysłania do Rosji posiłków, aby wzmocnić lub odciążyć swoich żołnierzy - poinformowało Połączone Kolegium Szefów Sztabów Sił Zbrojnych Korei Płd. „Szacujemy, że wojska północ-nokoreańskie, które ostatnio walczyły z siłami ukraińskimi, poniosły straty sięgające około 1,1 tys. żołnierzy" - przekazano w komunikacie. Ponad 10 tysięcy północno-koreańskich żołnierzy miało zostać wysłanych do Rosji w ostatnich tygodniach, aby wesprzeć rosyjską armię - twierdzą z kolei źródła zachodnie. Kreml konsekwentnie nie odnosi się do tych informacji - zauważa agencja AFP. Koreańczycy ponoszą na froncie duże straty Również Korea Północna nigdy nie potwierdziła ani nie zaprzeczyła obecności swoich wojsk na froncie w Ukrainie. 17 grudnia głównodowodzący armii ukraińskiej Ołek-sandr Syrski poinformował, że armia rosyjska prowadzi inten- sywne operacje ofensywne w regionie Kurska, aktywnie wykorzystując jednostki pół-nocnokoreańskie, które już poniosły ciężkie straty. Ukraiński wywiad uważa, że wsparcie wojskowe Korei Północnej dla Rosji zagraża nie tylko Ukrainie, ale również Korei Południowej i Japonii. Zdaniem wywiadu choć część północnokoreańskich żołnierzy zginie naUkrainie, to inni wrócą z doświadczeniem bojowym, zdolni do szkolenia kolejnych oddziałów w nowoczesnych technikach walki. Połączone Kolegium Szefów Sztabów Sił Zbrojnych Korei Płd. podzieliło tę opinię, wskazując, że takie działania mogą zwiększyć zagrożenie militarne ze strony Korei Północnej wobec regionu. Korea i Rosja ratyfikowały w listopadzie traktat o strategicznym partnerstwie, przewi- dujący „natychmiastową pomoc wojskową" w przypadku agresji zbrojnej ze strony państwa trzeciego - przypomniała agencja. Według Pentagonu żołnierze z Korei Północnej na pewno biorą udział w walkach pod Kur-skiem. W połowie grudnia amerykański resort finansów ogłosił nowy pakiet sankcji przeciwko podmiotom z Korei Płn. i Rosji, w tym dla rosyjskich firm zaopatrujących reżim w Pjon-gjanguwropę. Na listę trafiło łącznie dziewięć osób i 10 podmiotów, w tym północnokoreańskie in-stytuq'e finansowe pozyskujące środki m.in. na wsparcie programu broni masowego rażenia. Sankcjami objęto też generała Ri Chang Ho, który miał towarzyszyć żołnierzom Korei Płn. wysłanym do Rosji. PAP Głos Dziennik Pomorza Wtorek-czwartek, 24-26.12.2024 9 strefa BIZNESU DOLAR AMERYKAŃSKI 1 USD EURO ' 1 EUR FRANK SZWAJCARSKI 1 CHF FUNT SZTERLING 1 GBP JEN 100 JPY strefabiznesu.pl 4,09 4,26 4,57 5,14 2,61 DANE WG NBP Z DNIA 23.12.2024. G. 12:00 PRACA PENSJE ZA GODZINĘ PRACY W SPRZEDAŻY WYNOSZĄ 52-82 ZŁ NETTO W tym zawodzie zarobisz 150 zł netto odzinę pracy. „To już norma" Agnieszka Kamińska agnieszka.kaminska@polskapress.pl Pracownicy obsługi klienta zarabiają średnio za godzinę pracy 37 zł brutto. Na najwyższe średnie stawki mogą liczyć pracownicy IT, zarabiają oni na godzinę 92-128 zł brutto na umowie o pracę i 113-147 zł netto (+ VAT) na B2B - dowiadujemy się z analizy portalu No Fluff Jobs. Od nowego roku wzrasta minimalna pensja do kwoty 4666 tys. zł brutto, z kolei minimalna stawka godzinowa wzrośnie do 30,50 zł brutto. Według danych portalu z ogłoszeniami o pracę No Fluff Jobs blisko tej kwoty są pensje osób zatrudnionych na podstawie umów o pracę w obsłudze klienta. Na tych stanowiskach najniższe oferowane wynagrodzenie za godzinę wynosi teraz średnio 37 złbrutto. „Rozstrzał stawek wynagrodzenia w przeliczeniu za godzinę pracy oferowanych przez pracodawców z różnych branż jest bardzo duży. t Wśród analizowanych kategorii najbliżej nowej stawki minimalnej znajdują się osoby pracujące w obsłudze klienta zatrudnione na umowie o pracę. Na drugim biegunie w przypadku zatrudnienia na umowie o pracę znajdują się wynagrodzenia w branży IT" - czytamy w raporcie No Fluff Jobs. Kolejne miejsca zajmują (średnie stawki za godzinę, umowa o pracę): • finanse: 57-77 zł brutto, • HR: 48-65 złbrutto, • automatyka: 45-65 zł brutto, • sprzedaż oraz elektrotechnika: 44-64 złbrutto, • logistyka: 44-62 zł brutto • mechanika i marketing: 42-59 złbrutto, • administracja biurowa: 39-48 złbrutto. Pensje za godzinę pracy w sprzedaży wynoszą 52-82 zł netto (B2B), a w branży logistycznej 47-76 zł netto Trochę inaczej sytuacja wygląda w przypadku wynagrodzeń dla osób poszukujących zatrudnienia na kontrakcie B2B. Tutaj pierwsze miejsce również zajmuje kategoria IT, w którym widełki stawek godzinowych wynoszą średnio 113-147 zł netto (+ VAT). Dalsze pozycje zajmują: • automatyka: 76-108 zł netto (+ VAT), • finanse: 63-89 zł netto (+ VAT), • mechanika: 59-84 zł netto (+ VAT), • elektrotechnika: 53-70 zł netto (+ VAT), • sprzedaż: 52-82 zł netto (+ VAT), • HR: 49-69 zł netto (+ VAT), • logistyka: 47-76 zł netto (+ VAT), • marketing: 44-64 zł netto (+ VAT), • obsługa klienta: 42-60 zł netto (+VAT), • administracja biurowa: 39-53 zł netto (+VAT). Według ostatnich danych Głównego Urzędu Statystycznego pensję minimalną zarabia 1,4 min pracowników i pracowniczek w Polsce, natomiast według ostatnich szacunków rządu ta grupa może być większa i liczyć nawet 3,6 min osób. Chociaż z danych wynika, że nawet co dziesiąta osoba w Polsce może zarabiać pensję minimalną, całkiem możliwe, że rynek jest przeszacowany. - Znane są przypadki, kiedy ktoś oficjalnie jest zatrudniony na umowę o pracę za stawkę minimalną, ale już nieoficjalnie otrzymuje dodatkowe wynagrodzenie. Na No Fluff Jobs, gdzie wymagamy podania widełek wynagrodzeń, ogłoszeń oferujących minimalną pensję jest niewiele, najczęściej dotyczą stanowisk na najniższym poziomie doświadczenia. Jednym z powodów może być fakt, że do tej pory firmy publikowały widełki, gdy mogły „pochwalić się" wysokim wynagrodzeniem. Mamy nadzieję, że wraz z nadchodzącymi zmianami w temacie jawności wynagrodzeń coraz więcej firm zdecyduje się na transparentność -mówi Paulina Król, dyrektor ds. kadr i operacji w No Fluff Jobs. ©® 10 • STREFA BIZNESU Głos Dziennik Pomorza Wtorek-czwartek, 24-26.12.2024 Paczkowe starcie gigantów Marek Knitter marek.knitter@polskapress.pl Dostarczanie paczek i przesyłek przez kurierów takich firm jak: InPost, DPD, DHL, UPS i Pocztę Polskę, to ciężka praca. Z najnowszego badania zrealizowanego na zlecenie Strefy Biznesu i Polska Press wynika, że klienci doceniają terminowość dostaw nie tylko w kraju, ale także za granicę, i mobilność. Zmorą wszystkich firm jest jednak proces reklamacji, szczególnie jeśli dana przesyłka zaginęła. Badanie sentymentu dotyczącego dostarczania paczek przez czołowe firmy kurierskie działające w Polsce, czyli: InPost, DPD, DHL, UPS i Pocztę Polską przeprowadziła firma PSMM Monitoring & More. Pod lupę wzięto wpisy pojawiające się na: X (Twitter), Facebook, forachiblo-gach, portalach (komentarze), YouTube, TikTok-u, Instagramie. Według badania najwięcej komentarzy dla wszystkich kurierów pojawia się na serwisie X. Tylko w ciągu 14 dni dla InPostu były to 1702wpisy, dla DPD (225), DHL (164), Poczty Polskiej (82) i UPS (51). W przypadku Facebo-okajest to odpowiednio: 811,52, 45,50 i2. Pozostałe serwisy ifora przynoszą od kilkuset wpisów, jak w przypadku inPostu, do zaledwie kilku, jak przy UPS. Ta ostatnia firma, jak wynika z badania, jest najrzadziej oceniana przez konsumentów, co może wynikać z faktu, że odbiorcą końcowym nie jest klient masowy, choć z samego badania to nie wynika. Z raportu wynika także, że wbadanym okresie procentowy udział w podziale na sentyment kształtuje się następująco: inPost osiągnął 10 proc. pozytywnych wpisów, a 84 proc. neutralnych (7 proc. negatywnych). W przypadku DHL było to odpowiednio: 4 proc. i 57 proc. (39 proc. negatywnych), dlaDPD: 6 proc. i68 proc. (27 proc. negatywnych), dla Poczty Polskiej 4 proc. i 80 proc. (16 proc. negatywnych), a dla UPS l proc. i 43 proc. (56 proc. negatywnych). InPost, jako największa firma tego typu w Polsce, jest również najczęściej komentowaną przez klientów Wbrew pozorom wielu konsumentów bacznie śledzi rozwój tej firmy i potrafi wytknąć także Wędy. Użytkownicy szczególnie doceniają jakość i szybkość obsługi, podkreślając terminowość dostaw nawet w okresie wzmożonego ruchu przedświątecznego oraz krótki czas realizacji przesyłek, często nieprzekraczający 24-48 godzin. Największym atutem firmy, według opinii klientów, jest wygoda korzystania z paczkomatów - czytamy w raporcie zbadania. Paczkomaty są najczęściej pozytywnie oceniane, nie tylko zewzględunastrategiczneićhlo-kalizacje, ale możliwośćprzekie-rowania przesyłki kurierskiej do paczkomatu, co zwiększa poczucie elastyczności i dopasowania do potrzeb. InPost jest postrzegany jako firma innowacyjna, stale rozwijająca swoją ofertę. Internauci zauważają, że firma rozwija się i zdobywa nowe rynki oraz że wprowadzanowatorskie rozwiązania. Jako przykład pojawia się mobilny paczkomat. Uznanie zdobywa też fakt, że InPost udoskonala istniejące usługi. Szczególne uznanie zyskała aplikacja mobilna firmy, którą użytkownicy cenią za intuicyjność, przejrzystość w śledzeniu przesyłek oraz praktyczne funkcje, takie jak możliwość wyboru niższych skrytek - napisano w raporcie. Nie bez znaczenia dla klientów są konkurencyjne ceny, zwłaszcza w przypadku przesyłek międzynarodowych, oraz częste promocje z darmową dostawą to kolej ne aspekty, które są doceniane. Klienci zauważają także dobrą integrację z popularnymi platformami e-commerce, jak i fakt, że ich głosy często są przez firmę ^usłyszane". Nie zawsze jednak jest tak dobrze, na co wskazują negatywne opinie, choć firma badawcza zwraca uwagę, że procentowo maich najmniej na tle konkurencji. Najczęściej pojawiającą się kwestią są opóźnienia w dostarczaniu przesyłek, szczególnie widoczne w okresie przedświątecznym. Szczególnie problematyczne okazują się przesyłki międzynarodowe, gdzie opóźnienia są znaczące, a komunikacja między oddziałami w różnych krajach pozostawia wiele do. życzenia. Obsługa klienta jest kolejnym obszarem intensywnej krytyki. Użytkownicy wskazują na długi czas oczekiwania na odpowiedź, nieskuteczną komunikację z infolinią oraz trudności w uzyska-niukonkretaychinformacjio statusie reklamacji - podano w raporcie. Niekiedy klienci zwracają uwagę na systemowe problemy firmy, które obejmują przewlekłe procedury reklamacyjne, słabą koordynację między oddziałami oraz niedostateczną liczbę skrytek w popularnych lokalizacjach. Na chwilę obecną w Polsce 25 tys. automatów paczkowych należy do firmy inPost. -- Badanie dotyczące dostarczania paczek przez czołowe firmy kurierskie zostało przeprowadzone wśród klientów korzystających z firm: InPost, DPD, DHL, UPS i Pocztę Polską Klienci korzystający z usług DHL doceniają terminowość dostaw - zarówno w kraju, jak i w przesyłkach międzynarodowych. Klienci chwalą system awiza-cji przesyłek, zwracając uwagę na precyzyjne określanie czasu dostawy w 4-godzinnym przedziale czasowym, co znacząco ułatwia odbiór. Pozytywne komentarze dotyczą także rozwoju sieci automatów paczkowych DHL, które są postrzegane jako wygodna alternatywa dla standardowych dostaw. Użytkownicy doceniają w szczególności dłuższy czas na odbiór przesyłek oraz możliwość otwierania skrytek poprzez aplikację mobilną -czytamy także. Klienci zwracają także uwagę, że usługi są często droższe od konkurencji, ąle ich zdaniem „jakość uzasadnia wyższą cenę". Szczególnie pozytywnie oceniana jest usługa DHL Express, która choć droższa, gwarantuje szybką i niezawodną dostawę następnego dnia. Co ciekawe, DHL jest często wskazywany jako preferowany dostawca w porównaniu z innymi firmami kurierskimi. Szczególnie doceniana jest przewidywalność i niezawodność usług, co sprawia, że klienci są skłonni zapłacić więcej za gwarancję bezproblemowej dostawy - czytamy w badaniu. Podobnie jak w przypadku inPostu, konsumenci i w tym przypadku najczęściej zwracają uwagę na problemy z dostarczaniem przesyłek. W przypadku DHL konsumenci twierdzą, że kurierzy często nie podejmują faktycznych prób doręczenia, fałszywie raportując nieobecność odbiorcy, mimo że ten przebywał pod wskazanym adresem. Szczególnie frustrujące dla użytkowników jest to, że podczas prób wyjaśnienia sytuacji otrzymują wymijające odpowiedzi lub są całkowicie ignorowani. Kolejnym często zgłaszanym problemem jest brak możliwości kontaktu z kurierem - nie odbierają telefonów, nie odpowiadają na wiadomości, a czasem nawet nie podejmują próby kontaktu przed zwrotem przesyłki - czytamy także. Użytkownicy zgłaszają także przypadki zaginionych lub uszkodzonych przesyłek, przy czym firma często nie przyjmuje za to odpowiedzialności. Szczególnie problematyczne są przesyłki międzynarodowe, gdzie klienci doświadczają dodatkowych trudności ze śledzeniem paczek i uzyskaniem informacji o ich statusie. W tym przypadku nic dziwnego, że system śledzenia przesyłek DHL jest krytykowany za nierzetelność - statusy przesyłek często nie odzwierciedlają rzeczywistej sytuacji, a informacje o dostarczeniu pojawiają się mimo braku faktycznego doręczenia. Wielu klientów deklaruje, że po negatywnych doświadczeniach świadomie unika korzystania z usług DHL, nawet jeśli oznacza to rezygnację z zakupów w sklepach oferujących wyłącznie tę formę dostawy. DHL według ostatnich danych ma 5 tys. automatów paczkowych w Polsce. DPD najczęściej jest chwalony za obsługę przez konkretnych kurierów, ale narzekają na obsługę klientów. Jak wskazuje badanie, głównym źródłem pozytywnych komentarzy jest jakość obsługi przez konkretnych kurierów -użytkownicy często wymieniają poszczególnych dostawców z imienia, chwaląc ich profesjonalizm i zaangażowanie. Jest to interesujący aspekt, ponieważ zadowolenie klientów wydaje się być silnie uzależnione od indywidualnego kuriera obsługującego dany rejon przez wiele lat. W komentarzach pojawia się również uznanie dla terminowości dostaw, szczególnie w przypadku przesyłek krajowych. Klienci doceniają szybkość dostarczania paczek, wspominając o przypadkach, gdy przesyłki docierają już następnego dnia po nadaniu - czytamy wbadaniu. Pozytywnie oceniana jest także możliwość korzystania z punktów DPD Pickup, co daje klientom większą elastyczność w odbiorze przesyłek. Doceniana jest również rozbudowana sieć punktów odbioru oraz inte-gracjausługDPD z różnymi platformami sprzedażowymi, co ułatwia korzystanie z ich usług. W przypadku pracy kurierów pojawia się ten sam problem. Klienci DPD również najczęściej skarżą się na nieprofesjonalne zachowanie kurierów, którzy często nie podejmują rzeczywistych prób dostarczenia przesyłek, fałszując informacje o nieobecności odbiorcy, mimo że ten przebywał pod wskazanym adresem. Powszechną praktyką jest również pozostawianie paczek w nieuzgodnionych punktach odbioru, najczęściej w sklepach sieci Żabka, bez wcześniejszego kontaktu z odbiorcą. Bardzo krytycznie oceniana jest obsługa klienta - użytkownicy znaszają problemy z dodzwonieniem się na infolinię, długi czas oczekiwania na połączenie, a gdy już uda się skontaktować, spotykają się z brakiem pomocy lub niechęcią do rozwiązania problemu - czytamy także. DPD zakłada, że ten rok zakończy liczbą 9 tys. automatów paczkowych w Polsce. Poczta Polska, choć nie posiada własnych paczkomatów, to komentarze mają mieszany charakter Użytkownicy doceniają kilka aspektów działalności Poczty Polskiej. Pozytywnie oceniana jest aplikacja mobilna, która według komentujących jest intuicyjna i dobrze funkcjonująca, porównywalna z aplikacjami innych firm kurierskich. Niektórzy klienci zauważają również solidność w dostarczaniu przesyłek -pojawia się opinia, że Poczta Polska „dostarcza lux", w przeciwieństwie do innych firm, które mogą traktować przesyłki mniej ostrożnie. Doceniana jest także tradycyjna infrastruktura pocztowa - skrzynki pocztowe i możliwość bezpośredniego odbioru w placówkach. Jeden z użytkowników pozytywnie wspomina możliwość otrzymania przesyłki bezpośrednio do skrzynki pocztowej w swoim gabinecie, co uznał za wygodne rozwiązanie. W niektórych wypowiedziach Poczta Polska jest przedstawiana jako stabilna alternatywa dla innych firm ku- rierskich, szczególnie w kontekście problemów z innymi dostawcami - czytamy w raporcie. Pojawia się nawet stwierdzenie, że „z dwojga złego wolę awizo", co sugeruje, że mimo pewnych niedogodności, przewidywalność usług Poczty Polskiej może być postrzegana jako główna zaleta. Warto jednak zauważyć, że pozytywne opinie są często wyrażane w kontekście porównawczym lub jako „mniejsze zło", co sugeruje, że choć usługi są oceniane jako zadowalające, wciąż jest przestrzeń do poprawy jakości obsługi - czytamy dalej. Jak wskazuje firma badająca, analiza treści negatywnych komentarzy dotyczących Poczty Polskiej wskazuje na liczne problemy wfiinkcjonowaniu tej instytucji. Klienci najczęściej skarżą się na bardzo długi czas dostarczania przesyłek - przesyłki, które u konkurencji docie-rają następnego dnia, w przypadku Poczty Polskiej potrafią być doręczane ponad tydzień. Szczególnie krytykowane są przesyłki międzynarodowe, gdzie często po przekroczeniu granicy ślad się po nich urywa. Bardzo negatywnie oceniana jest obsługa klienta i organizacja pracy placówek. Użytkownicy opisują długie kolejki, pojedyncze czynne okienka, czasochłonne ręczne wypełnianie dokumentów oraz ogólną niechęć pracowników do obsługi klientów. System awizowania przesyłek jest krytykowany za fikcyjne próby doręczenia - listonosze częste nie podejmują rzeczywistych prób dostarczenia przesyłki, od razu zostawiając awizo - podano w raporcie. Poważnym zarzutem jest również brak modernizacji i tkwienie w przestarzałych procedurach, jak na przykład „absurdalne wymogi dotyczące pakowania przesyłek", skomplikowane formularze oraz brak cy-fryzacji podstawowych usług. Szczególnie krytykowany jest fakt, że Poczta Polska przespała moment rozwoju paczkomatów InPost, pozwalając konkurencji zdominować ten segment rynku. UPS to najrzadziej oceniana firma kurierska w Polsce. Skargi dotyczą głównie pracy kurierów. UPS (United Parcel Service) to amerykańska firma zajmująca się przewozem przesyłek i logistyką. I jak stwierdziła sama firma badająca okres od 1 do 14 grudnia, zaskoczeniem był brak jednoznacznych opinii pozytywnych o firmie. Odnotowano bowiem zaledwie jeden komentarz, który raczej był mieszanką pozytywnych i negatywnych opinii związanych z obsługą klienta i dostarczeniem paczki na czas. Głos Dziennik Pomorza Wtorek-czwartek, 24-26.12.2024 STREFA BIZNESU • 11 Właściciel marki Yanosik zadebiutował na eiełdzie w Warszawie Marek Knitter marek.knitter @polskapress.pl Akcje spółki Neptis, właściciela marki Yanosik, zadebiutowały dziś na Głównym Rynku GPW w Warszawie. W pierwszych minutach kurs urósł wobec ceny odniesienia o 7,20 proc. do 134 zł za jeden walor. - Przejście na główny rynek GPW było jednym z naszych celów na ten rok. Jestem przekonany, że dzisiejsze wydarzenie znacząco wzmocni pozycję Neptis w oczach partnerów biznesowych oraz inwestorów, zarówno z kraju, jak i z zagranicy. Zmiana rynku notowań pozwoli nam między innymi na dotarcie do inwestorów instytucjonalnych, co na rynku NewConnect było nieco ograniczone. Stale rosnąca liczba pobrań aplikacji oraz liczba aktywnych użytkowników świadczą o tym, że kierowcy cenią rozwiązanie Yanosik i widzą jego potencjał rozwojowy. Nie zwalniamy tempa i cały czas planujemy nowe działania, które sukcesywnie będziemy komunikować w nadchodzących miesiącach. Wszystkim obecnym serdecznie dziękujemy za uczestnictwo. To dla nas duma, że jako jedyna aplikacja dla kierowców dołączyli- baza serwisów samochodowych Yanosik Warsztaty. W skład systemu wchodzi również Yanosik Traffic - źródło informacji drogowych dla kierowców m.in. o korkach, utrudnieniach, zmianach w organizacji ruchu, jak również Yanosik Traffic Business - zaawansowana platforma analityczna przeznaczona głównie dla miast i zarządców dróg, która umożliwia efektywne monitorowanie, analizę i zarządzanie ruchem miejskim, w celu podniesienia komfortu i bezpieczeństwa mieszkańców. W swojej ofercie Neptis S.A. posiada również rozwiązania z zakresu monitoringu GPS pojazdów. Dywersyfikacja źródeł przychodów jest podstawą dobrze funkcjonującego biznesu - W dzisiejszych czasach dywersyfikacja źródeł przychodów jest podstawą dobrze funkcjonującego biznesu. Dlatego, poza rozwojem aplikacji, sukcesywnie poszerzamy grono podmiotów czy instytucji, z którymi współpracujemy w obszarze dostarczania danych. Realizujemy projekty zarówno dla prywatnych podmiotów, jak i miast. Dzięki projektowi Yanosik Traffic Business, polegającemu na zbie- raniu i analizie danych o ruchu drogowym i zachowaniach kierowców, możemy zaoferować przedstawicielom samorządów symulacje ruchu na drogach w przypadku remontów, przebudów dróg czy też innych sytuacji. Neptis może dostarczać dane w czasie rzeczywistym, zarówno do bieżącego użytku, jak i do głębszych analiz - powiedział także Adam Tychmano-wicz. Właściciel marki Yanosik chce wspierać kierowców we wszystkich obszarach związanych z motoryzacją, budując cały ekosystem usług. Wprowadzanie dodatkowych rozwiązań pokazuje, że Spółka z sukcesem buduje bardzo zaangażowaną społeczność, przy jednoczesnej monetyzacji produktów. Dzięki wejściu na Rynek Główny, spółka może zaprezentować inwestorom swój potencjał oraz zwiększyć skalowanie biznesu. Spółka zadebiutowała na NewConnect w lipcu 2014 roku, a dzisiaj na rynku głównym GPW Głównym akcjonariuszem spółki jest Adam Tychmanowicz posiadający 29,15 proc. akcji (34,57 proc. głosów na WZA) i Filip Maciej Kolendo 29,05 proc. akcji (20,47 proc. w głosach). ©© Elektryki na ratunek. Ich rola stanie się kluczowa Z jednej strony mamy zielone światło do tego, żeby realizować transformację energetyczną, ale z drugiej strony niewiele wydarzyło się chociażby w kwestii ustawy 0 elektrowniach wiatrowych - mówi Strefie Biznesu Tomasz Wiśniewski, prezes Pracowni finansowej. Jednocześnie dodaje, że Polska potrzebuje magazynów energii 1 jako jedno z rozwiązań wskazuje na dopłaty do „elektryków", które umożliwiają traktowanie baterii zainstalowanej w samochodzie jako magazynu energii. Transformacja energetyczna w Polsce z jednej strony przyspiesza, z drugiej strony stoi w miejscu. - z jednej strony mamy pewne przyspieszenie, czy zielone światło do tego, żeby realizować transformację energetyczną, ale niewiele wydarzyło się chociażby w temacie ustawy 0 elektrowniach wiatrowych. Rok temu pojawiła się pierwsza próba zmniejszenia dystansu elektrowni wiatrowych od zabudowań i od tego czasu powstaje dopiero projekt ustawy, który mamy poznać w tym roku - tłumaczy w rozmowie z portalem strefabiznesu.pl Tomasz Wiśniewski, prezes Pracowni finansowej. - Jednaktakich deklaracji od obecnego rządu mieliśmy już. kilka-dodaje. Jak podkreśla, energii z wiatru potrzebujemy w naszym miksie energetycznym i przypomina, że przez ostatnie 8 lat nie działo się praktycznie nic w tym zakresie. - Energetyka wiatrowa została zablokowana, ponieważ zagrażała wydobyciu węgla 1 produkcji energii z węgla -wskazuje. - To jest kuriozum w obecnych czasach, kiedy od 20 latobecnościwUniiEuropejskiej wiemy, że zgodnie z zasadą, zanieczyszczający płaci i dlatego będziemy płacili ogromne ra- chunki. Oczywiście wpłynie to na podwyżkę cen energii przez to, że produkujemy tak dużo energii z węgla. Wiśniewski przyznaje, że w miksie energetycznym przyszłości będziemy mieli dwa kryzysy dziennie: raz z nadmiaru energii w systemie, a drugi raz z powodu niedoboru energii. -Temu mają zapobiegać magazyny energii - mówi i dodaje, że najłatwiej jest stawiać magazyny chemiczne, które tanieją podobnie szybko, jakpanele fotowolta-iczne. Polska potrzebuje magazynów energii. To szansa na wykorzystanie „elektryków". - Wielka Brytania wygasiła niedawno ostatnią elektrownię węglową i chwali sobie to, jak szybko reagują takie magazyny energii w momencie niedoboru -tłumaczy. Jednocześnie zwraca uwagę, że na tę chwilę może nam się wydawać wręcz niewyobrażalne, żeby postawić tak dużo magazynów energii, dzięki którym wlOO procentach udałoby się zaspokoić zapotrzebowanie na energię, jednak jego zdaniem jest to jak najbardziej możliwe. -Do tego możemy zadbać o magazyny w postaci elektrowni szczy-towo-pompowych, a także poprzez elastyczność popytu, czyli tzw. taryfy dynamiczne, które na razie zaliczyły falstart przez operatorów, którzy zrobili je tak nieopłacalne, że nikt nie chce z nich korzystać - wyjaśnia. - Te taryfy miały nam wy-płaszczyć różnice w zapotrzebowaniu, przy okazji zachęcając do zużywania energii wtedy, kiedy jest jej dużo. Ponieważ wtedy jest tania, a zachęcić do oszczędzania w momencie, kiedy jej ceny rosną - tłumaczy. - Skala magazynowania energii w Polsce to w dalszym ciągu melodia przyszłości, ale jest to możliwe, policzalne - podkreśla. - Przyszłość to magazyny ener- - Przyszłość to magazyny energii w samochodach elektrycznych - wskazuje i dodaje, że takie usługi mogłyby być świadczone nie tylko dla właściciela samochodu, ale dla sieci elektroenergetycznej gii w samochodach elektrycznych-wskazuje. Wiśniewski uważa, że dopłaty do „elektryków" powinny trafiać tylko do tych, które umożliwiają traktowanie baterii zainstalowanej w samochodzie jako magazynu energii, który mógłby nadwyżki energii pobierać w momencie dużej produkcji z fotowoltaiki i oddawania jej w momencie zapotrzebowania. - Takie usługi mogłyby być świadczone nie tylko dla właściciela samochodu, ale dla sieci elektroenergetycznej - wskazał. - Polska potrzebuje zacząć traktować temat transformacji energetycznej jako być albo nie być polskiej gospodarki. Nie możemy tylko rozmawiać, potrzebujemy działać - podkreśla Wiśniewski. Maciej Badowski BU - Jesteśmy stabilną spółką z dużą i lojalną społecznością blisko 5 milionów aktywnych użytkowników - mówił niedawno Strefie Biznesu prezes Adam Tychmanowicz śmy do grona spółek z głównego rynku - powiedział Adam Tychmanowicz, prezes spółki Neptis, cytowany w komunikacie przesłanym Strefie Biznesu. Głównymi źródłami przychodów Neptis są sprzedaż urządzeń stanowiących jeden z elementów systemu Yano- sik, abonamentów do nich, reklama w aplikacji oraz sprzedaż danych. Yanosik to już nie tylko zwykła aplikacja dla kierowców Neptis jest twórcą systemu Yanosik obejmującego zarówno urządzenia informu- jące o sytuacji na drodze, jak i aplikację mobilną, z której korzystają miliony kierowców. Jako wszechstronny przyjaciel kierowcy, Yanosik oferuje także szereg usług przeznaczonych dla zmotoryzowanych, jak m.in. portal ogłoszeniowy Autoplac.pl czy Głos Dziennik Pomorza Wtorek-czwartek, 24-26.12.2024 INFORMATOR/OGŁOSZENIA DROBNE • 13 E Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: Al. Niepodległości 26/U1,70-412 Szczecin, tel. 914813 310 KUPIĘ Twój problem z udziałem w nieruchomości, spadku! Niewiesz co robić, nie dogadujesz się z rodziną, współwłaścicielem? Sprzedaj mi swój udział! 602738759 FAJNE 2-pok. umeblowane w centrum Koszalina tel. 601-999-123. NAPRAWA anten i TV, 604-885-366 GK CZYSZCZENIE dywanów, kanap, foteli 889-571-282. UROCZYSTOŚCI SYLWESTER 290zł/os. 608-439-118. KURKI nioski dowóz. 600539790 OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 513-109-288 SPEC. Neurolog. NFZ. Bez kolejek. Codziennie. Koszalin, 605-284-364. ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 MASZYNY ROLNICZE KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Tel. 535135507. ZWIERZĘTA HODOWLANE AUTOPROMOCJA TELE r telemagazyn.pl czytaj SD AUTOPROMOCJA ibo TWOJE DOMOWE BIURO OGŁOSZEŃ Ogłoszenia drobne w Twojej gazecie przez Internetowe Biuro Ogłoszeń. Bez wychodzenia ^ z domu. '^w4 - ? ' ibo.polskapress.pl Sylwester w teatrze? W klimacie PRL-u ś Spektakl „Nasz mały PRL" jest pełen zabawnych scen, także dowcipu słownego, a jednak konkluzja może być tylko jedna - nigdy więcej takiej Polski Anna Czerny-Marecka Słupsk We wtorek, 31 grudnia, możemy wybrać się do Nowego Teatru w Słupsku na zabawną, ale i gorzką podróż w nieodegłą w końcu przeszłość - do czasów PRL-u. Spektak oparty na reportażu wcieleniowym Izabeli Meyzy i Witolda Szabłowskiego, którzy usiłowali żyć tak, jak się żyło w czasach PRL. Iza i Witek postanawiają przez pół roku udawać, że dalej mamy orła bez korony i zapis o przyjaźni ze Związldem Radzieckim w konstytucji, a Ludwik Waryński wciąż patrzy na nas ze stuzło- towego banknotu. Zamieszkują więc w wielkiej płycie, zamieniają laptopy na maszynę do pisania, GPS-a na starą mapę, a komórkę na telefon z tarczą. Przestawiają się z Ikei na meble z Zakładów Produkcji Mebli w Wyszkowie, z opla astry na FIATA 126P, z oliwy z oliwek na smalec ze świni, a z sushi -na bitki wołowe. Próbują zrealizować kartkę na wołowe z kością, wymienić dziesięć kilo gazet na papier toaletowy i regularnie wyłączają sobie wodę i prąd. Słowem - przenoszą się do PRL-u. Chcą przyjrzeć się współczesnej Polsce przez pryzmat PRL-u i zastanowić się, ile z dawnego systemu zostało w nas do dziś. Czy im się to uda? Czy możliwe jest odtworzenie atmosfery tamtych lat? W końcu zawsze mogą ze swojego PRL-u wyjść, a Ci którzy żyli w tamtych czasach, takie możliwości nie mieli... Autorzy: Izabela Meyza,Witold Szabłowski. Adaptacja i reżyseria: Monika Janik-Hussakowska. Obsada: Bożena Borek, Monika Bubniak, Igor Chmielnik, Krzysztof Kluzik, Katarzyna Pałka, Wojciech Marcinkowski. Bilety: normalny: 55 zł, ulgowy: 50 zł, grupowy: 45 zł. 31 grudnia, godzina 20, Nowy Teatr w Słupsku. ©® Wielka Noworoczna Gala Wiedeńska Anna Czerny-Marecka Słupsk W sobotę, 4 stycznia, o godzinie 19 w Polskiej Filharmonii Sinfonia Baltica odbędzie się Wielka Noworoczna Gala Wiedeńska. Vivat Opera! Vivat Operetka! Gala poświęcona jest wielbicielom tzw. gatunku lekkiego. Program złożony jest z najpopularniejszych hitów operetkowych i operowych wszech czasów. To muzyczna podróż do baśniowej krainy - świata wprost ze snu pełnego wirujących sukien, pięknych kobiet i flirtujących gentle-menów. Ten jedyny w swoim rodzaju koncert zachwycił już tysiące widzów. Najpiękniejsze arie i duety zaśpiewają soliści największych scenmin.: Opery Narodowej , Opery w Poznaniu, Opery w Magdeburgu, Opery Lwowskiej, K&K Berliner Filhar-moniker. Światowy kunszt wokalny, odmienne możliwości głosowe oraz porywająca energia wzbudzają niezmiennie zachwyt i entuzjazm słuchaczy. Piękne stroje, przepych dekoracji, mistrzostwo choreografów oraz wspaniała gra aktorska dopełniają całość widowiska, pozostawiając je nie zapomnianym. W programie koncertu znajdziemy również cudowne walce, zabawne polki, ogniste czardasze, can-can w wykonaniu solistów Grand Royal Ballet. Całość wydarzenia zwieńczy udział jednej z najlepszych orkiestr filharmonicznych - Royal Yienna Orchestra. ©® POGODA S Krzysztof Ścibor Biuro Cah/us^ Wtorek Pomorze dostaje się pod wpływ wyżu, dociera do nas mniej wilgotne powietrze znad Skandynawii. O poranku mglisto. W ciągu dnia pojawią się przejaśnienia i sucho. Temperatura max do 4:5°C. Wiatr płd.-zach., słaby. W nocy bez opadów. Jutro po-chmurno z przejaśnieniami i nie powinno padać. Temperatura max do 4:6°C. Wiatr słaby z płd. Do czwartku na ogół bez opadów i na termometrach max do 4:6°C. Pogoda dla Pomorza "1/ Stan morza (Bft) \ -2 Siła wiatru (Bft) Kierunek wiatru / 10 km/h 1025 hPa Ił °Ustka ♦ © .......... 6 0;OE Świnoujście 5 Kołobrzeg Darłowo 0 na Sławno o Rewal_ OKi . !4~°W&2 6 'i "■ Łeba 5 °Kfj5 W,aclys,awowo A Hćf 0 Wejherowo Lębork -j Ezm i4 ~mm Kai?uzy GDAŃSK s* Kościerzyna Pogoda dla Polski Bytów #00 cm c? ^C30cm Jjci5cm Połczyn-Zdrój ora Człuchów SZCZECIN © i Kzm Stargard Drawsko Pomorskie OK! / 10 km/h . -*■ ■ sn.....skstoee i i 4& : 6° 6° 4° 6° 5 2S3S :: pogodnie zachmurzenie umiarkowane , ; przelotny deszcz ^ przelotne deszcze i burza pochmurno mżawka : ciągły deszcz ^ ciągły deszcz i burza , . , przelotny śnieg , : . ciągły śnieg przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem mgła \J marznąca mgła śliska droga marznąca mżawka marznący deszcz zamieć śnieżna A opad gradu \ kierunek i prędkość wiatru 19°: temp. w dzień temp. w nocy JE,-■> temp. wody grubość pokrywy śnieżnej 1011 hPa ciśnienie i tendencja . cw smog Gdańsk 5 ° 5 ° .......4T Kraków 2 ° 2 ° Lublin -1 ° 2 ° Olsztyn 4 ° 3 ° Poznań 2 ° 4 ° . ** Toruń 3 ° 4 ° W Wrocław 3 ° 4 ° 4* Warszawa 4 3 ° Karpacz 1 ° 1 ° m- Ustrzyki Dolne -1 ° -2 ° Zakopane -3 ° -5 ° ^C30cm Jjci5cm 2S3S 12 • PO GODZINACH Głos Dziennik Pomorza Wtorek-czwartek, 24-26.12.2024 Mój tata, odkąd nie pracuje, świetnie się czuje. Stan zdrowia gwałtownie mu się poprawił Patrycja Markowska w Onecie o Grzegorzu Markowskim Fot. Joanna Urbaniec . i w Sł* Z ŻYCIA GWIAZD W TELEWIZJI KRZYZOWKA NR 198 Edyta Górniak nie integrowała się Tuż przed świętami diwa poleciała wraz z grupą polskich artystów do USA, aby kolędować dla Polonii. Informator serwisu ShowNews zdradził, że Górniak nocowała w innych miejscach niż reszta wykonawców i w ogóle się z nimi nie integrowała. Nie uczestniczyła też w organizowanych przez Polonię wywiadach w polonijnych mediach. Krzysztof Ibisz wybrał imię Pod koniec listopada popularny prezenter i jego żona zostali rodzicami. Długo mieli dylemat, jak ich córka powinna mieć na imię. Na antenie „Halo tu Polsat" prezenter zaapelował więc do widzów o pomoc. Teraz stacja ogłosiła, że nowa członkini rodziny Ibisza ma na imię Helenka. Luna jest bezdomna Piosenkarka reprezentowała Polskę na festiwalu Eurowizji. Niestety, bez powodzenia. To sprawiło, że przeszła przez trudny okres. Oficjalnie zmieniła imię z Aleksandra na Luna i przeprowadziła się z Warszawy do Londynu. Teraz opublikowała gorzkie refleksje na Tik-Toku: „Kończę 2024 rok bez odpoczynku, chora umysłowo, pełna lęków i bezdomna, ale przynajmniej mam nowe imię i jestem w nowym kraju, a z moim ADHD jestem gotowa na kolejny rok sukcesów" - napisała do fanów. (GZL) Fot. Sylwia Dąbrowa Uroczyste kolędowanie WTOREK TVP1, TVN, POLSAT Jak co roku w Wigilię Jedynka, Polsat i TVN zapraszają na uroczyste kolędowanie. W Jedynce o 16:00 i 17:40 Kolędy pod Tatrami - koncert z Sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej w Zakopanem. Wielkie Kolędowanie z Polsatem (16:50) nagrane zostało w Kościele Na Skałce w Krakowie. TVN na Wspólne kolędowanie zaprasza o 15:05. W programach kolędy i pastorałki zaśpiewają m.in.: Natalia Kukulska, Edyta Górniak, Ewa Bem, Alicja Majewska i Halina Frąckowiak, Listy do M. WT.-CZW. TVN, 19:30 Boże Narodzenie to czas magiczny - wtedy spełniają się marzenia, ludzie stają się lepsi dla innych i nawet zakochują się z wzajemnością. W tegoroczne święta trzy pierwsze części ciepłego, świątecznego filmu. Rolnik szuka żony ŚRODA TVP1,18.35 Specjalne, świąteczne wydanie show. Marta Manow-ska spotka się z siedmioma parami, które opowiedzą, jak zmieniło się ich życie od zakończenia programu, gdzie i jak spędzają święta i co planują na przyszłość. Maleńki znak ŚRODA TVP1,15:05 W pierwszy dzień Świąt Jedynka zaprasza na wyjątkowy koncert. Irena Santor, obchodząca w tym roku 90. urodziny, zaśpiewa przeboje i piosenki mniej znane. Poziomo: 3) ubranko dla niemowlaka, 10) mała kość w stawie kolanowym, 11) klucznik Gerwazy z „Pana Tadeusza", 12) żołnierze po odbyciu służby, 13) wychowywany przez klacz, 15) Frida Kahlo lub Tamara Łempicka, 17) dar składany bóstwu na ołtarzu, 18) ... Bohatyrowicz z powieści „Nad Niemnem", 20) roślina na kompot, rabarbar, 22) kryje i naprawia dachy, 23) wypadek samochodowy na szosió, 26) kosiarz sprzed lat, 28) forma zajęć na uczelni, 29) „Pan ...", tom poetycki Zbigniewa Herberta, 32) sarmacki gniew, zajadłość, 34) basior lub odyniec, 35) film w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego, 36) bufiaste spodnie męskie, 37) powieść Wiktora Hugo. Pionowo: 1) zapowiedź kary, pogróżka, 2) kary koń z domieszką białych włosów, 3) duży ogród z alejami spacerowymi, 4) polski generał, naczelny wódz powstania węgierskiego 1848-1849, 5) Julio, autor powieści „Gra w klasy", 6) właściciel straganu na bazarze, 1 ■ 2 ■ ■ 3 4 5 6 ■ 7 ■ 8 ■ 9 10 ■ ■ ■ 11 ■ ■ ■ 12 ■ ■ ■ 13 14 ■ ■ ■ 15 16 ■ ■ ■ 17 ■ ■ ■ ■ 18 19 ■ ■ ■ 20 21 ■ ■ ■ ■ 22 ! ■ ■ ■ ■ 23 24 25 ■ ■ ■ ■ 26 27 ■ ■ ■ i 1— ■ ■ ■ ■ 28 ■ 29 30 31 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 32 33 ■ m 34 ■ ■ ■ ■ $ife' *■» "w u*" ■ ■ ■ 35 36 ■ ■ ■ 37 ■ ■ ■ 7) twój brat", film w reżyserii Janusza Nasfetera, 8) roślina nadwodna, tatarak, 9) uczucie strachu, trwoga, 14) łańcuch górski w północnej Afryce, 16) część obszaru wodnego, 19) często trzymane na wodzy, 21) prezydent przed zaprzysiężeniem, 24) dłoń zaciśnięta w pięść, 25) Hans Christian, duński bajkopisarz, 27) część geologicznego okresu, 28) biegłość nabyta wraz z doświadczeniem, 30) epos Homera o wojnie trojańskiej, 31) opiekuje się pasierbem, 33) trzecie pod względem ludności miasto w Serbii, 34) mało żyzne, podmokłe gleby. 7) ......twój brat", film w reżyserii Janusza Nasfetera, 8) roślina nadwodna, tatarak, 9) uczucie strachu, trwoga, 14) łańcuch górski w północnej Afryce, 16) część obszaru wodnego, 19) często trzymane na wodzy, 21) prezydent przed zaprzysiężeniem, 24) dłoń zaciśnięta w pięść, 25) Hans Christian, duński bajkopisarz, 27) część geologicznego okresu, 28) biegłość nabyta wraz z doświadczeniem, 30) epos Homera o wojnie trojańskiej, 31) opiekuje się pasierbem, 33) trzecie pod względem ludności miasto w Serbii, 34) mało żyzne, podmokłe gleby. ROZWIĄZANIE NR 197 s z t a k s e l ■ ■ t 0 m a h a w k ■ w ■ n ■ z ■ U G Ó r ■ e ■ a ■ r ■ n ■ a r k 0 t y k ■ ■ i n t e r n a t ■ d ■ r ■ a ■ S u n m 0 ■ r ■ F ■ k l a b a m b a ■ ■ ■ k 0 w a l i k e ■ a L "a a ■ g r o b l a ■ I ■ ą ■ l ż e z k 0 ■ ■ a« d r 0 z ż e a ■ i ■ u ■ n e k t a r ■ l ■ e ■ k K w a d r a b u t a r K a s ■ h I ■ i ■ p 5 ■ 0 ■ N ■ a w a j r z d r a ■ n ■ m ■ d ■ l ■ e ■ e l u n e t a l e n n ■ 0 ■ k ■ k m n k ■ e n a t u T m r esknot a ■ k r y- ROZWIĄZANIE NR 197 HOROSKOP Wodnik (20.01-18.02) Twoje przygotowania do Wigilii od rana będą na wysokich obrotach. Horoskop dzienny zapowiada, że kilka razy obetrzesz pot z czoła. Ryby (19.02-20.03) Energii będzie Ci można tylko pozazdrościć. Horoskop na dziś zapowiada, że ten „power" w większość pochłonie Boże Narodzenie. Baran (21.03-19.04) Ludzie z uznaniem będą dzisiaj wyrażać się o tym, co uda Ci się osiągnąć. Horoskop dzienny na wtorek mówi, że to siła magii świąt... Byk (20.04-20.05) Jeśli nie wszystko pójdzie zgodnie z planem, nie martw się. Horoskop mówi, że pierwszą gwiazdkę zobaczą również mniej przygotowani. Bliźnięta (21.05-21.06) Dodatkowe'nakrycie na stole wigilijnym to tradycja, ale horoskop na dziś zapowiada, że u Ciebie może to zamienić się w rzeczywistość. Rak (22.06-22.07) Przygotowania do świąt to wspólny wysiłek. Horoskop dzienny na wtorek radzi przypomnieć o tym kilku osobom z bliskiego otoczenia. Lew (23.07-22.08) Na białe Boże Narodzenie raczej nie masz co liczyć, ale postaraj się, aby biały opłatek i serdeczna atmosfera zrekompensować te niedostatki. Panna (23.08-22.09) Wigilia to dobry czas na wyciąganie ręki do zgody. Horoskop na dziś radzi pamiętać o tym wieczorem, gdy rozlegną się dźwięki kolęd... Waga (23.09-22.10) Będziesz przez cały dzień w doskonałym nastroju. Horoskop dzienny na wtorek radzi robić wszystko, aby utrzymać go przez całe święta. Skorpion (23.10 -21.11 Przez palce popatrzysz na drobne niedociągnięcia innych osób. Horoskop dzienny mówi, że w Wigilię warto okazać trochę wyrozumiałości... Strzelec (22.11-21.12) Przy wigilijnym stole popadniesz w nieco refleksyjny nastrój. Horoskop na dziś zapowiada, że Twój stan udzieli się również innym osobom. Koziorożec (22.12 -19.01) Uważaj dzisiaj, co i do kogo mówisz. Horoskop dzienny przypomina, że rozmowy przy wieczerzy wigilijnej nie zawsze dobrze się kończą... Głos www.gp24.pl www.gk24.pl www.gs24.pl Redaktor naczelny Jarosław Jaz. Z-cy red. nacz.: Marcin Stefanowski. Wojciech Frelichowski. YnonaHusaim-Sobecka. Prezes Makroregionu Piotr Grabowski. Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa Żelazko. Dyrektor marketingu Robert Gromowski. Redakcja.StUPSK, ul. Henryka Pobożnego 19, teL598488100. redakqagp24@potskapress.pl, KOSZALIN, ul. Mickiewicza24, teL943473552.redakqa.gk24@polskapress.pl. SZCZECIN, Al. Niepodległości 26/U1,tel.914813300.redakqa.gs24@potskapress.pl. Druk Polska Press Oddział Poligrafia, 85-438 Bydgoszcz, ul. Grunwaldzka 229. POLSKA PRESS GRUPA Wydawca PolskaPressSp.zo.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel. 22 20144 00, fax: 22 2014410 Prezes Zarządu Polska Press Grupy Zenon Nowak Dyrektor artystyczny Tomasz Bocheński Biuro Prasowe: biuroprasowe@polskapress.pl Dyrektor kolportażu Karol Wlazło, Agencja AIP kontakt@aip24.pl Biuro Konsumenta PPG, e mail: biurokonsumenta@polskapress.pl, tel. 12 688 8510 eac ©(©-umieszczenietakichdwóchznakówprzyArtykule. wszczególnóściprzyAktualnymArtykule.oznaczamożliwośćjego dalszegorozpowszechnianiatylkoiwyłącznie pouiszczeniuopłatyzgodniezcennikiemzamieszczonym nastroniewww.gp24.pl/tresciiwzgodziGzpostanowieniamininiejszegoregulaminu. 14 • SPORT Głos Dziennik Pomorza Wtorek-czwartek, 24-26.12.2024 Legia i Jagiellonia zarobiły miliony euro za awans Zbigniew Czyż zbigniew.czyz@polskapress.pl Legia Warszawa i Jagiellonia Białystok zagrają w fazie pucharowej Ligi Konferenq'i Rozmawiamy z Maciejem Murawskim, byłym reprezentantem Polski, prezesem Lechii Zielona Góra. Legia Warszawa awansowała do 1/8 finału Ligi Konferencji, Jagiellonia Białystok zagra wbarażu o awans do grona szesnastu najlepszych drużyn rozgrywek. Duży sukces klubowej polskiej piłki? Na pewno tak, choć szkoda, że rzutem na taśmę Jagiellonii nie udało się wywalczyć bezpośredniego awansu do 1/8 finału. Zabrakło szczęścia. Przez długi czas Legia i Jagiellonia były w czołówce fazy zasadniczej, ostatecznie zajęły odpowiednio 7. i 9. miejsce. To była dobra promocja ekstrałdasy poza granicami kraju? Jak najbardziej. Owszem, to tylko trzeci poziom europejskich rozgrywek, ale w Lidze Konferencji grają też na- prawdę dobre zespoły jak chociażby Chelsea Londyn czy Fiorentina z czołowych lig w Europie i na świecie. Legia i Jagiellonia przez długi czas trzymały się w czołówce, Legia w pierwszych czterech meczach nie straciła nawet bramki. Myślę, że to zostało w Europie odnotowane, a nasza ekstraklasa będzie lepiej odbierana. Coś zatem drgnęło, jeśli chodzi o poziom ekstraklasy? Zdecydowanie. Od kilku lat widać progres. Systematycznie podnosi się poziom taktyczny. Mamy coraz więcej prywatnych i profesjonalnych klubów zarządzanych przez coraz większą liczbę naprawdę kompetentnych prezesów czy dyrektorów sportowych. Są też coraz lepsi trenerzy, a to wszystko powoduje, że mamy coraz lepsze zespoły. Piłkarze są zdecydowanie lepiej szkoleni. Na tle silniejszych lig europejskich polska ekstraklasa wciąż wydaje się jednak trochę niedofinansowana, aby rywalizować z lepszymi? t-, < i - f * Mii : > y<' j * • ^ ^ I" -S . • fi,;•?/•, -r/n < J\ 'm: .rj . MIM tam PR. mm 1 Legia Warszawa i Jagiellonia Białystok zagrają na wiosnę w fazie pucharowej LK Tak, ale te ligi, które jeszcze nie tak całkiem dawno wydawały się nam dużo bogatsze i silniejsze, jak chociażby grecka czy rumuńska, a nawet bułgarska, w tej chwili nie mają z nami szans, patrząc na całość, nawet jeśli w tych wymienionych ligach dwa lub trzy zespoły regularnie grają z powodzeniem w europejskich rozgrywkach. Biorąc po uwagę infrastrukturę, organizację, pokazywanie rozgrywek, to jesteśmy naprawdę w dobrym miejscu. Zarówno Legia, jak i Jagiellonia będą jeszcze bogatsze. Za sam udział w fazie grupowej zarobiły odpo- wiednio ponad 10 i 8 milionów euro. Oby te pieniądze przynajmniej w części zostały zainwestowane w szeroko rozumiany rozwój klubu. Mam na myśli m.in. szkolenie młodzieży. Warto jest też sprowadzać coraz lepszych obcokrajowców, którzy podniosą poziom. Jeśli kluby będą się roz- wijać, pojawi się więcej sponsorów. W lutym Jagiellonia Białystok powalczy o awans do 1/8 finału z serbską Baćką Topolą, byłym grupowym rywalem Legii. „Jaga" będzie mieć duże szanse na awans, ale należy pamiętać o tym, jaka pogoda panuje u nas w lutym, zwłaszcza w Białymstoku. Jagiellonia będzie wtedy na innym etapie niż drużyna z Serbii. Legia poradziła sobie jednak z nimi i mistrz Polski też powi- = men. Niewykluczone, że w przypadku awansu Jagiellonia Białystok zagra z Legią Warszawa o awans do ćwierćfinału. Jeżeli taki scenariusz by się sprawdził, bylibyśmy świadkami pierwszego od 60 lat bezpośredniego starcia polskich zespołów piłkara-kich w europejskich pucharach. Byłoby ciekawie i na pewno jeden polski zespół zagrałby w ćwierćfinale. Ale będzie jeszcze lepiej, jeśli do 1/4 finału rozgrywek awansują dwie nasze drużyny. ©@ Rewelacja w Rewalu na Rewelandii! Sparta Sycewice wygrała wszystko Głos Pomorza Od kolorowej' hipiski po legendę polskiej piosenki. MarylaRodowicz śpiewa dla Polakówjuż ponad pół wieku Franciszek Pieczka. Niezwykły aktor, niesłychanie skromny człowiek Na świecie żyje 20 tys. odmian storczyków. Niektóre z nich można hodować w domu Magdalena Olechnowicz magdalena.olechnowicz@gp24.pl PIŁKA NOŻNA. Młodzi-dziewięcioletni piłkarze z Sycewic wygrali Ogólnopolski Turniej Piłki Nożnej „Rewelandia w Rewalu. Chłopcy wygrali wszystkie spotkania wgrupie. W turniej zagrało 16 drużyn z całej Polski, które zostały podzielone na dwie grupy. - Chłopcy w swojej grupie wygrali wszystkie siedem spotkań i awansowali do finału. W grupie pokonalim.in. GórnikaZabrze 5-2, który awansował z drugiego miejsca. Wynik obu drużyn został zaliczony do gier finałowych, gdzie Spartanie zmierzyli się z Jedynką Kartuzy i wygrali 5-1. W ostatnim decydującym meczu Sparta pokonała APZagłębie Lubin 4-0 po bramkach Marcela Lemcio, Natana Kubickiego, Filipa Bielendy oraz Tito Ignatowi-cza - mówi Ryszard Hendryk, trener Sparty Sycewice. Najlepszym Zawodnikiem Turnieju został kapitan Sparty Tito Ignatowicz. - Spartanie wygrali zdecydowanie wszystkie dziewięć spotkań. Grali ofensywnie, widowiskowo i stwarzali kreatywne akcje, które podobały się publiczności, działaczom i organizatorom - mówi Ryszard Hendryk. -Znakomicie zagrali Borys Lasz-kiewicz, Natan„Maldini" Kubicki, Filip Bielenda, Marcel Lemcio. Wspaniale asystowali w grze Filip Kowalczyk, Stanisław Kocyła, Adam Puć, Mikołaj Boratyński, Ignacy Panek. Sycewiczanie za wygranie turnieju otrzymali okazały pu- char, każdy zawodnik i trenerzy torby sportowe, a św. Mikołaj przekazał każdemu dziecku paczki Mikołajkowe. - Był to ostatni turniej w tym roku drużyn UKS Sparta Sycewice. Nasz Uczniowski Klub Sportowy obchodzi w tym roku 30-lecie powstania. Geszymy się, że tak możemy świętować jubileusz. Dziękujemy organizatorom za wspaniały pobyt, rodzicom za pomoc i kibicowanie. Dziękujemyteż za wsparcie Gminie Kobylnica oraz szkole w Syce-wicach-mówiterener Ryszard Hendryk i jego podopieczni ze Sparty Sycewice iSgrudnia przy Robocie poleca się na nowy rok Manto AWar/cr : śpk-wa ilkpotoków niż ponad pól wieku Głos Dziennik Pomorza Wtorek-czwartek, 24^26.12.2024 Więcej rózg niż prezentów szyński (Sampdoria Genua) - kontuzja, Mateusz Wieteska (Cagliari Calcio) -18 minut w przegranym 1 -2 meczu z Venezią, Jakub Kiwior (Arsenał FC) - ławka rezerwowych w wygranym 5:1 meczu z Crystal Pałace, Kamil Piątkowski (RB Salzburg) - kontuzja, Tymoteusz Puchacz (Holstein Kiel) - ławka rezerwowych w wygranym 5:1 meczu z Augsburgiem, Sebastian Wa-lukiewicz (Torino FC) - zagrał 35 minut i zszedł z kontuzją w przegranym 0:2 meczu z Bolonią. Pomocnicy: Przemysław Frankowski (RC Lens) - 90 minut w zremisowanym 1:1 meczu z PSG, odpadł po karnych z Pucharu Francji, Jakub Kamiński (VfL Wolfsburg) - 4 minuty w przegranym 1:3 meczu z Bo-russią Dortmund, Jakub Moder (Brighton & Hove Al-bion) - poza kadrą meczową na mecz z West Flamem United, Sebastian Szymański (Fenerbahce Stambuł) - 69 minut w zremisowanym meczu 1:1 z Eyupspor, Kacper Urbański (FC Bologna) - ławka rezerwowych w przegranym 0:2 meczu z Torino, Nicola Zalewski (AS Roma) - ławka rezerwowych w wygranym 5:0 meczu z Parmą, Piotr Zieliński (Inter Mediolan) - gra w poniedziałek z Como, Kacper Kozłowski (Gaziantep) -67 minut i gol z asystą w wygranym 2:0 meczu z An-talyasporem, Dominik Marczuk (Real Salt Lake) - koniec sezonu.Bartosz Slisz (Atlanta United)-koniec sezonu. Napastnicy: Robert Lewandowski (FC Barcelona) -90 minut w przegranym 1:2 meczu z Atletico Madryt, Krzysztof Piątek (Istanbul Basaksehir) - gra w poniedziałek z Kasimpasa, Karol Świderski (Charlotte FC) -koniec sezonu, Mateusz Bogusz (Los Angeles FC) - koniec sezonu, Adam Buksa (FC Midtjylland) - koniec rundy w duńskiej ekstraklasie. ©® Wróci radość z gry, a w Kazimierzy Wielkiej też są duże oczekiwania Rozmawiał Jarosław Kruk redakcja@polskapress.pl Tomasz Jodłowiec, 49-krotny reprezentant Polski, który 7-krotnie sięgał po tytuł mistrza Polski, zaskoczył wiążąc się ze Spartą Kazimierza Nowemu zespołowi „Jodła" chce pomóc w wywalczeniu awansu do trzeciej ligi. Sparta jest zdecydowanym liderem czwartej ligi świętokrzyskiej na półmetku sezonu 2024/25. Kiedy się dowiedziałeś o istnieniu takiego ldubu jak Sparta Kazimierza Wielka? W listopadzie. Zadzwonił do mnie prezes Sparty Grzegorz Domagała, przedstawił swoją wizję. Parę dni później spotkaliśmy się i rozmawialiśmy. Z Żywca nie jest tak blisko do Kazimierzy Wielkiej, ale też nie tak daleko, żeby nie przyjąć propozycji od lidera czwartej ligi świętokrzyskiej. Dogadaliśmy się i dalej będę mógł robić to, co lubię, wróci radość z piłki. Wiem, że kibice będą patrzeć wnikliwie na moją grę, ale jestem przekonany, że dam jakość drużynie prowadzonej przez Roberta Banaszka. Presja jest też w niższych ligach, ale do niej się przyzwyczaiłem. SPORT • 15 Jakub Jabłoński redakcja@polskapress.pl Przedświąteczna kolejka w wykonaniu reprezentantów - więcej rózg niż prezentów. Znów Zalewski, Kiwior i Moder odstawieni Lewandowski nieskuteczny, a Kozłowski bohaterem. Ciężko było znaleźć najlepszy występ kadrowicza minionego (przedświątecznego) weekendu, w najlepszych europejskich ligach. Solidny Frankowski Tylko jeden wystąpił w Pucharze Francji. Przemysław Frankowski solidnie zaprezentował się na tle Paris Saint-Ger-main w 1/32 finału Pucharu Francji. Dopiero po rzutach karnych musiał uznać wyższość francuskiego giganta. 29-letni wahadłowy zagrał w pełnym wymiarze czasowym i był nawet chwalony przez tamtejsze media. Wykorzystał swoją jedenastkę. Strzelał jako pierwszy. Dla Lens karnych nie wykorzy- -u Lewandowski zaliczył fatalny występ przeciwko Atletico Madryt, a jego Barcelona straciła fotel lidera LaLiga tali M'Bala Nzola oraz Andy Diouf. Paryżanie natomiast we wszystkich seriach byli do bólu skuteczni i to oni mogli cieszyć się z awansu do 1/16 finału krajowego pucharu na francuskiej ziemi. Frankowski zagrał 90 minut. Nie było dogrywki, od razu rzuty karne. Zabrakło natomiast Marcina Bułki w Pucharze Francji, który dostał od trenera przedświąteczne wolne. Jego Nicea wy- grała po karnych z trzecioligo-wymCortenais. Bohater Kozłowski Natomiast Kacper Kozłowski (Gazientep) uraczył nas w przedświątecznej kolejce golem przeciwko Antalyaspo-rowi. 21-letni ofensywny pomocnik, który miał niebywałego pecha i z powodu kontuzji ominął listopadowe zgrupowanie, wpisał się na listę strzelców w 42 minucie. Miał również asystę przy trafieniu w drugiej połowie, które ustanowiło wynik. Gaziantep wygrał mecz 2:0 w 17. kolejce ligi tureckiej . Problem natomiast mają z regularną grą obrońca Jakub Kiwior w Arsenału Londyn, skrzydłowy Nicola Zalewski w Romie czy defensywny pomocnik Jakub Moder w Brighton. Dwóch pierwszych nie podniosło się z ławki w swoich meczach, trzeci nie załapał się do kadry meczowej. Minuty z kolei zbiera w angielskim Southampton Jan Bednarek. Obrońca reprezentacji Polski jest podstawowym wyborem trenera i w miniony weekend znów wybiegł w pierwszym składzie. Jego ekipa zremisowała bezbram-kowo z Fulham, a on sam zagrał w pełnym wymiarze czasowym. Miał czyste konto. Według SofaScore był jednym z najlepszych na boisku. Fatalny Lewandowski W weekend również zagrała Barcelona z Robertem Lewandowskim. Kapitan reprezentacji Polski marnował na potęgę kolejne sytuacje i jego Barca przegrała z Atletico Madryt. Koledzy „Lewego" również się nie popisali i zasłużenie uznali wyższość rywali. Decydujący gol padł w 96. minucie, a Barcelona straciła pozycję lidera. KADROWICZE ZA GRANICĄ Bramkarze: Marcin Bułka (0GC Nice) - poza kadrą w wygranym po karnych meczu Pucharu Francji, Łukasz Skorupski (FC Bologna) - ławka rezerwowych w wygranym 2:0 meczu z Torino, Bartłomiej Drągow-ski (Panathinaikos Ateny) - 90 minut w wygranym 1:0 meczu z Kallithea. Obrońcy: Jan Bednarek (Southampton FC) - 90 minut w zremisowanym 0:0 z Fulham, Bartosz Bere- w Tomasz Jodłowiec wystąpił w reprezentacji Polski 49 razy. Zagrał między innymi przeciwko Wybrzeżu Kości Słoniowej (3:1) na Stadionie Miejskim w Poznaniu Nie miałeś ofert z klubów wyższych lig? Nigdzie się nie wpraszałem, nie chcę nikogo uszczęśliwiać na siłę. Pojawił się konkretny temat Sparty, gdzie są duże ambicje i konkretny prezes, który zna się na futbolu, jeździ na wiele meczów do różnych krajów i ma dużą wiedzę. Grzegorz Domagała działał szybko i zagrałem już w jego drużynie na trójkach piłkarskich pod Kielcami, w Bilczy. Była okazja zmierzenia się choćby z Pawłem Golańskim, byłym reprezentantem kraju, dziś dy- rektorem sportowym Motoru Lublin. Poznałem nowych kolegów ze Sparty i w styczniu stawiam się na treningu pełen optymizmu. Co do propozycji dla mnie z wyższych klas to wiele klubów stawia na młodzież, bo na tym można zarobić. Rozumiem. To, że nagle wypadłeś z ekstra-klasowego obiegu było dla ciebie szokiem? Gdzieś tam miałem świadomość, że coś się kończy. Cieszyłem się tym, ile było można, pamiętam też, że wielu kole- gów kończyło przygodę z ekstraklasą w młodszym wieku i schodzili na niższe szczeble. Mnie się wydaje, że 15 lat w elicie to sporo, dokonywałem słusznych wyborów klubów, osiągałem sukcesy, brałem udział w wielkich meczach. Kilka sezonów w Legii to powód do chwały, odgrywałem poważną rolę w zespole, który grał w Lidze Mistrzów, Lidze Europy, toczył boje z takimi markami, jak: Real Madryt, Bo-russia Dortmund, Sporting, La-zio, Napoli, Ajax, Trabzonspor. Mam, co wspominać. Nie żal, że nie skorzystałeś z żadnej oferty zagranicznego klubu? Pozostał niedosyt, bo miałem oferty z Anglii, Niemiec, Włoch, Hiszpanii i grałbym tam, dałbym sobie radę. Nie skorzystałem, w młodszym wieku przez brak dojrzałości, potem za długo się wahałem. Tak wyszło, ale z drugiej strony z Legią grałem w Europie, poznałem też smak finałów Pucharu Polski na Stadionie-Naro-dowym. Grając w Legii, wywalczyłem sobie niezłą pozycję w reprezentacji Polski. Łatwo żyjąc w Warszawie ulec jej pokusom? Na pewno dobrze się prowadziłem, nie mam sobie w tej kwestii nic do zarzucenia. Oczywiście błędów nie uniknąłem, o nich się rozpisywano, ale wyszedłem dawno z tego i nie zamierzam już wracać. Warszawa jest pełna pokus, można łatwo wpaść w jej pułapki, wszystko zależy od charakteru. Warto być czujnym. Obecnie mieszkam w rodzinnym Żywcu i cieszę się z syna i córeczki. Z nimi i żoną spędzę święta, zjem wigilijne potrawy. Zupa grzybowa będzie z grzybów, które sam zbierałem i suszyłem. Żona, lub mama zrobią kluseczki, będzie karpik, ale najważniejsze, że ten wyjątkowy czas spędzimy razem, pójdziemy na pasterkę. W Żywcu jesteś przedstawiany jako wzór dla młodzieży? Żyję spokojnie, kilka razy wręczałem dzieciom medale na turniejach. Skupiam się na treningach syna, nie pcham przed kamery. Przez przejście do Sparty zrobiło się o mnie głośno, ale najważniejsze bym pomagał drużynie na boisku. Czterdzieści dziewięć meczów wkadrzePolskitodużoczy mało? Szkoda, że nie dobiłem do pięćdziesiątki. Zaliczyłem z drużyną narodową jeden turniej, za to jaki - Euro 2016, gdzie dotarliśmy do ćwierćfinału. Potem liczyłem na kolejne powołania, ale trener Adam Nawałka mnie pomijał. Gdy odszedł, zdałem sobie sprawę, że już dla Polski nie zagram. To była jednak cudowna przygoda chłopaka z Żywca. A naszej piłce nożnej z okazji świąt życzę znów tak silnej drużyny narodowej jak ta sprzed ośmiu lat. No i chciałbym, żebyśmy dbali o rozwój talentów, nie marnowali zdolnych chłopaków. ©® 16 • NASZA AKCJA Głos Dziennik Pomorza Wtorek-czwartek, 24-26.12.2024 0111212015 Partner Ogólnopolski ^yo/nopo/sk/ f,G*"pA eWtADQu Dodatkowe informacje 1 510026927