FOT. UW SZCZECIN/OT. BUNDESARCHIV MARTA MANOWSKA, WEEKEND z rodziną • Temat weekendu Jak o siebie dbać, aby zachować sprawność na lata? Świadomość dbania o zdrowie wśród osób po 50. wzrasta. Dziś chętnie biorą udział w maratonach, triathlonach i innych sportowych konkurencjach. O tym, jak zachować sprawność fizyczną, opowiada fizjoterapeuta Michał Maruszewski str. 5 • Poradnik Internet ułatwia kontakty, załatwianie spraw, dostarcza wiedzy i rozrywki. Jednak badania pokazują, że nie korzysta z niego od 30 do 70 proc. osób po 65. roku życia. Czas to zmienić str. 7 Sobota-niedziela 21-22.01.2023 Nr 17 (4869) Nakład: 8.340 egz. www.gp24.pl Cena 3,90 zł (w tym 8% VAT) Pani Agnieszka zaprasza do lasu na zimowe grzybobranie str. 14 Kultura Dzisiaj finał XXII Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Jezierzycach str. 15 Nr ISSN 0137-9526 Nr indeksu 348-570 Z okazji 95. urodzin Marka Szwarca wicewojewoda zachodniopomorski Tomasz Wójcik i wicestarosta szczecinecki Robert Fabisiak złożyli jubilatowi życzenia i wyrazy najwyższego uznania za patriotyczną postawę oraz bohaterstwo. A bohater wspomina... str. 2 JUBILEUSZ 13 STYCZNIA 1928 ROKU URODZIŁ SIĘ MAREK SZWARC - UCZESTNIK POWSTANIA WARSZAWSKIEGO » U „Białego” na urodzinach., Mn Ol, 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 21-22.01.2023 W poniedziałek w naszej Sportowy24 gazecie • Relacje z wydarzeń sportowych w regionie, kraju i na świecie AUTOPROMOCJA_____________________________ _________________ 0010711288 Zamów prenumeratę Głosu <5> 94 3401114 prenumerata.gdp@polskapress.pl prenumerata.gp24.pl Marek Szwarc, „Biały”... Bohater Warszawy Rajmund Wełnie Temat z pierwszej strony 13 stycznia1928roku w Warszawie urodził się Marek Szwarc - kapitan Wojska Polskiego. uczestnik Powstania Warszawskiego. Inżynier Marek Szwarc urodził się 13 stycznia 1928 roku w Warszawie, kapitan Wojska Polskiego, uczestnik Powstania Warszawskiego, pseudonim „Biały”. Zaprzysiężony na Bielanach. Ranny w czasie akcji. Przydzielony do zgrupowania AK „Żywiciel”, I Kompania Batalionu „Żubr”. Odznaczony: Krzyżem Walecznych, Warszawskim Krzyżem Powstańczym, Krzyżem Armii Krajowej, Krzyżem Partyzanckim, Medalem Wojska, Medalem za Warszawę, Odznaką „Syn Pułku” i Odznaką Akcji „Burza”. Uhonorowany przez Premiera RP Patentem „Weterana Walk o Wolność i Niepodległość” oraz Krzyżem z Mieczami Ordem Krzyża Niepodległość, który otrzymało zaledwie osiem osób w Polsce. Bohater -choć on sam tego słowa i rozgłosu unika - i uczestnik najtragiczniejszego z polskich powstań. Wojenna opowieść Przed wojną Stefan Szwarc, ojciec pana Marka, był aktorem filmowym, później zajął się sprawami technicznymi i produkcją filmową. Z rodziną mieszkał na Bielanach, peryferyjnej dzielnicy Warszawy graniczącej z Puszczą Kampinoską. - W mojej głowie został mi obrazek, gdy z mamą 1 września 1939 roku wybieramy się na Pragę po huculski kożuszek na zimę, to wtedy zobaczyłem pierwszy raz na niebie smugi kondensacyjne niemieckich samolotów lecących zbombardować Warszawę - wspominał Marek Szwarc. Życie w okupowanej stolicy dla nastoletniego chłopca nie różniło się za wiele od tego przedwojennego, poniekąd dlatego, że Bielany były oddalone od centrum i Niemców widywało się tu stosunkowo rzadko. Okupant zezwolił na otwarcie szkół powszechnych. Owszem, była godzina policyjna, wojenna groza, ale dzieci ona aż tak bardzo nie dotykała. Ba, nawet ojciec, zmobilizowany przed Wrześniem, a potem internowany na Rumunii, został zwolniony z obozu i wrócił do ro- dziny. W Śródmieściu, gdzie na Trębackiej na Starówce mieszkał dziadek pana Marka (zginął w czasie Powstania Warszawskiego w ruinach Teatru Wielkiego rozstrzelany w zbiorowej egzekucji) wojnę możnabyło już jednak poczuć na każdym rogu. - Pamiętam, jak wiosną 1943 roku przechodziliśmy przez plac Narutowicza oddzielający małe i duże getto - mówił nasz rozmówca. - Widziałem płonącą dzielnicę żydowską i ostrzeliwu-jące kamienice działko połowę, a z drugiej strony kręcącą się karuzelę. Kontrast był szokujący, ale okupacja sprawiła, że inaczej do tego podchodzono, niż dziś jesteśmy to w stanie sobie wyobrazić. Wojna znieczula na cierpienie. Podziemna armia Mijały lata wojny, mały Mareczek stał się Markiem, przystojnym nastolatkiem. Po krótkiej przygodzie z konspiracyjnym harcerstwem przyszła pora na poważniejsze wyzwania. Szacuje się, że w milionowej Warszawie różne związki z ruchem oporu miało około 50 tysięcy osób - opowiadał nasz bohater. Stosunkowo łatwo było więc dotrzeć do kogoś, kto w konspiracji działa lub go zna. W szeregi organizagi trafiało się w najprostszy z możliwych sposobów - koledzy z podwórka wiedzą o sobie wszystko, więc z czasem ktoś spytał: chciałbyś działać w podziemnej armii? Nikt nie kalkulował ryzyka, było w tym trochę młodzieńczej brawury. - Bielany to olbrzymi park, blisko lasu, dokąd jeździliśmy na szkolenia po zaprzysiężeniu - pan Marek, dla kontrastu, wybrał sobie konspiracyjny pseudonim „Biały”, bo po niemiecku jego nazwisko znaczyło Czarny. - Do powstania nie wystrzeliłem jednak ani razu. Na to, że warszawiacy chwycą za broń, zanosiło się latem 1944 roku. Na widok rozbitych kolumn wojsk niemieckich ciągnących z praskiej strony nadzieja wlewała się w serca Polaków. - Pod koniec lipca zarządzono nawet mobilizację, wiedzieli o tym chyba wszyscy, bo nawet sąsiadka wcisnęła mi wówczas belgijski pistolet FN -wspominał Marek Szwarc. - Był wtedy więcej wart od worka złota. Rozkaz o godzinie W dotarł do niego na czas, ale na miejsce Powstańcy na stanowisku ogniowym, uzbrojeni w granatnik przeciwpancerny typu PIAT, 1944 r. zbiórki przy ulicy Chełmżyńskiej spóźnił się jakieś 10 minut, co zapewne uratowało mu życie. -Biegnąc na miejsce spotkania, mijałemkolegówidących niemal zupełnie bez uzbrojenia szturmować silnie ufortyfikowane budynki dawnego Centralnego Instytutu Wychowania Fizycznego, włosy stanęły mi dęba -mówił. - Nikt nie wrócił... W jego grupie około 30 powstańców wszyscy mieli opaski, nieliczni granaty, butelki z benzyną. Tylko dwóch czy trzech - nie licząc pistoletu pana Marka - miało karabiny. Dość szybko zgrupowanie z Bielan przeszło do Puszczy Kampinoskiej. Tu partyzanci dozbroili powstańców ze swoich zapasów i zrzutów. - Widzieliśmy i słyszeliśmy walczącą Warszawę, płonęła, a nad nią krążyły sztukasy - opowiadał. Z kompanią batalionu „Żubr” zgrupowania „Żywiciela” wrócił na Żoliborz. Zajęli budynek straży pożarnej na pograniczu Mary-montu, skąd urządzali nękające nocne wypadyw kierunku ulicy Kolektorskiej i Szkoły Gazowej. Jak zadra w pozycjach powstańców tkwił Dworzec Gdański rozdzielający Żoliborz i Stare Miasto. Atakowano go wielokrotnie, ale wobec przewagi Niemców (na dworcu stał pociąg pancerny) zawsze bezskutecznie i przy ciężkich stratach. - Pewnej nocy mieliśmy szturmować z dwóch stron, od Żoliborza i Starówki - wspominał pan Marek. -Wybiliby nas pewnie do nogi, gdyby nie to, że po załamaniu ataku od Starego Miasta odwołano nas z pozycji. Niemcy dławili powstanie dzielnica po dzielnicy. To na Żoliborz trafiło kanałami wielu obrońców Starówki. Dość długo życie toczyło się tu w miarę normalnie. Po zdobyciu Marymontu (jeden z nielicznych sukcesów powstańców) trwały tu walki nękające - Niemcy atakowali z Bielan od strony CIWF, AK-owcy nie dawali wrogowi spać w nocy. Oddział „Białego” zajmował wówczas budynek olejami. Marek Szwarc miał już wówczas karabin, ba pod koniec walk nawet pepeszę ze zrzutów radzieckich. Rosjanie zgodzili się dostarczać broń i amunicję dopiero pod koniec powstania, nisko lecące ku-kuruźniki zrzucały pakunki, z których wydobywano pogniecione i uszkodzone karabiny i amunicję. Na Żoliborz trafiali też berlingowcy zza Wisły. - Wiedzieliśmy, że stoją po drugiej stronie i czekaliśmy na nich, nie wiedząc, dlaczego nie idą nam z pomocą - mówił Marek Szwarc. Tragedia Warszawy Powstanie konało. Padały kolejne dzielnice. Trudności apro-wizacyjne sięgały zenitu (choć Żoliborz, dzielnica willowa ze swoimi ogródkami, jakoś sobie radził), brakowało leków, środków opatrunkowych. Wrógmor-dował tysiącami jeńców, cywili. W rzezi Woli zginęło kilkadziesiąt tysięcy ludzi. - Najgorsi byli Azerbejdżanie iUkraińcy z jednostek pomocniczych, którzy mordowali i gwałcili dla przyjemności (warszawiacy mianem Kałmucy i Ukraińcy określali wszystkie formacje kolaboranckie tłumiące powstanie, wśród nich faktycznie był Ukraiński Legion Samoobrony - red.) - wzdrygał się pan Marek, który odbijał dom, w którym znaleźli około 20 pomordowanych kobiet i dzieci. Nikt z żołnierzy nawet jednak nie myślał o poddaniu. Kurczyła się też powstańcza enklawa na Żoliborzu, który ostatecznie padł dopiero 30 września. -Ostatniego dnia przed kapitulacją zostałem ranny, koło mnie wybuchł podsklub goliat, wybijając mi zęby i uszkadzając słuch, do dziś gorzej słyszę - nasz roz-.mówca miał i tak szczęście, bo kolega obok zginął rozerwany na pół. Znalazł się w szpitalu w jakiejś piwnicy na ulicy Sło-z wackiego i tu zastała go kapitule lacja. Po wejściu Niemców obe-2 szło się szczęśliwiebez ekscesów i mordów. - Zarządzili, że ciężko ranni zostają na miejscu, pozostali mieli trafić do niewoli, a cywile do obozu w Pruszkowie -dodawał. On sam został uznany za cywila i z Pruszkowa, do którego okupant spędził całą cywilną ludność Warszawy, transporty były rozsyłane po całej Polsce. -Uciekłem z pociągu w Skierniewicach, gdzie pan z Czerwonego Krzyża (na stacjach CK przekazywał warszawiakom żywność i wodę) dał mi opaskę i kosz, abym wyglądał jak jego pomocnik i tak wydostałem się na wolność i dalej do partyzantów wokolicy, gdzie miał się schronić szpital z Bielan, w którym moja mama Janina była sanitariuszką - mówił. - Szpitala nie zastałem, ale zostałem w oddziale. Później okaże się, że najbliżsi - ojciec, matka i dwuletni brat - szczęśliwie przetrwali powstanie. Podobnie jak ich dom na Bielanach, gdzie nie było ciężkich walk. -Ale w marcu 1945 roku, gdy przyjechałem do Warszawy i ruszyłem na Trębacką, to nie zastałem ani jednego nienaruszonego domu, a miasto przypominało z lekka ubitą kupę gruzów -wspominał. Powstanie po latach - Czy dziś chwyciłbym za broń ponownie? - na koniec rozmowy pan Marek powtarzał nasze pytanie. Chwilę milczał. - Pewnie tak, tyle tylko, że po- JUBILEUSZ PANA MARKA wstanie było kompletnie nieprzygotowane, wkażdej dziedzinie i prawdę mówiąc to nie było za co chwycić - podsumowuje. Do dziś rozpamiętuje tysiące ofiar, miasto obrócone wperznę, pomordowanych cywili. I nie może się z tym pogodzić. Na półkach książki o powstaniu, w oczy rzuca się znamienny tytuł „Obłęd 44” Piotra Zychowicza... Po wojnie, trochę z konieczności, trochę z wyboru, postanowił do Warszawy już nie wracać. Za dużo wspomnień, złych wspomnień. Spokojną przystań na stare lata znalazł ponad 20 lat temu w Bomem Sulinowie - co za chichot historii - dopiero co opuszczonym przez wojska rosyjskie, których przyjścia zza Wisy wyglądali latem1944roku. - Mieszkaliśmy wówczas w Krynicy Górskiej - mówiła Ewa Szwarc, żona. - Szukaliśmy domu nad morzem i w czasie wyjazdu w poszukiwaniu nowego lokum zahaczyliśmy o pobliskie Krągi. Tam z transakcji nic nie wyszło, ale zajrzeli do pobliskiego Bornego i już tu zostali. -Niby miasto, ale jak wieś, trochę jak na Bielanach - panMareknie może nie wrócić pamięcią do dzielnicy stolicy, w której się wychował i gdzie zaczął swój bojowy szlak. Zaraz po wojnie wylądował w Kwidzynie na Ziemiach Odzyskanych, gdzie któryś z kuzynów został starostą i ściągnął rodzinę. Długo miejsca tam jednak nie zagrzał. Po drodze do Bornego był jednak jeszcze przez kilkanaście lat sztandarowy plac budowy socjalizmu, czyliNowaHuta, gdzie po wojnie zamieszkał Marek Szwarc. W międzyczasie zdążył rzucić studia antropologiczne, zdobyć dyplom inżyniera na politechnice i działać w konspiracyjnej Wolności i Niezawisłości. Bojową przeszłością w Armii Krajowej i powstaniem w PRL się nie chwalił, pomijał to w życiorysach, bo wielu powstańców gniło po wojnie w więzieniach. ©® 13 stycznia 1928 roku w Warszawie urodził się Marek Szwarc - kapitan Wojska Polskiego, uczestnik Powstania Warszawskiego. Z okazji 95. urodzin pana Marka wicewojewoda zachodniopomorski Tomasz Wójcik i wicestarosta szczecinecki Robert Fabisiak złożyli jubilatowi życzenia i wyrazy najwyższego uznania za patriotyczną postawę oraz bohaterstwo. MARTA MANOWSKA marzy o wielkiej miłości. Chciała być aktorką, ale sławę przyniosła jej telewizja. str. 6 Internet jest dla każdego, a tabletu czy smartfona nie da się zepsuć PORADNIK, str. 7 Przez żołądek i eksperymenty do drugiej młodości KUCHNIA, Str. 8 Najlepsze sposoby, by opóźnić starzenie się skóry URODA, str. 10 Mieszkanie odporne na cykl życia - wygodne w każdym wieku DOM, str. II Głos Sobota Niedziela, 21 22.01.2023 Coraz więcej osób 50, 60, a nawet 70 plus uprawia sport. Nikogo nie dziwią maratończycy o srebrnych skroniach czy uczestnicy triatlonów. Jednak nie trzeba trenować aż tak intensywnie, bo ćwiczenia przyniosły korzyść. Odpowiednio dobrane do wieku i kondycji tak czy owak przysłużą się zdrowiu i samopoczuciu str. 5 FOT. 123 RF 4 DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 21-22.01.2023 Nicole Mbdziejewska BABCIE SĄ SZCZEGÓLNE i Gwiazda PRZYZNAJĘ, ŻE MOIM NAJWIĘKSZYM MARZENIEM JEST MIEĆ RODZINĘ DZIECI JUŻ TERAZ! ALE ŻYCIE KAŻE MI CZEKAĆ. JA JESTEM Z TYCH, CO MUSZĄ SIĘ ZAKOCHAĆ NA AMEN Marta Manowska, prezenterka telewizyjna D abcie są szczególne, a szczególnie moja - taki M cytat widniał na magnesie, który w dzieciń-B stwie podarowałam swojej babci. Choć może wydawać się banalny, to ma on w so-bie wiele prawdy. Moje babcie zupełnie się od siebie różniły. Jedna - to babcia „tradycyjna”. Jej pączki z dżemem i szare kluski mogłabym jeść codziennie, najlepiej popijając kompotem jej roboty. Pamięcią prześciga niejednego nastolatka. Do dziś z kuzynostwem, choć już dawno nie jesteśmy dziećmi, prosimy ją by opowiadała nam bajki. A ona - nie tylko wciąż pamięta każde ich słowo, ale do tego cudownie moduluje głosem każdą opowieść, odpowiednio budując w nas zdziwienie, przerażenie lub zachwyt. Nikt tak, jak ona nie przykłada dłoni do policzka, gdy bierze nas w objęcia. To najcieplejsza dłoń, jaką znam. Dmgą babcię dzisiaj mogę już tylko wspominać. Była wulkanem energii, nowoczesną kobietą, zawsze na bieżąco z modo-wymi trendami, pełną zapału i pasji do życia. Taką, która - jak mówią - gdy wypchnęli ją drzwiami, to wcisnęła się oknem. Wszystko potrafiła załatwić, niczego się nie bała. To z nią rozmawiałam o swoich pierwszych miłościach, to do niej narzekałam na rodziców i to z nią podbijałam sklepy odzieżowe. Pamiętam, jak w tajemnicy przed rodzicami, pozwoliła mi po raz pierwszy pofarbować i drastycznie obciąć włosy. Choć dzisiaj się śmieję, bo nie była to najlepsza decyzja, to jednak była moja. I właśnie dlatego babcia mi na nią pozwoliła. Zawsze stała po mojej stronie. Moje babcie były i będą szczególne. I przykro mi, że codzienny pęd życia sprawia, że mam coraz mniej czasu dla swojej babci. Nie wspominając już o dzielących nas kilometrach, czasami nie jestem w stanie znaleźć chwili nawet na telefon, mimo że w pracy wykonuję ich dziesiątki. A taki jeden telefon od wnuczki to dla babci radość na długi czas. Pamiętajmy więc o babciach i dziadkach zawsze, nie tylko w ich święta. Bo o szczególne osoby, trzeba dbać szczególnie. Nieporadnik Tatusia SZKOŁA Z INTERNATEM? Panie, padną jak ścięci...! O święta naiwności, od razu widać, że trener narciarz własnych dzied nie ma. Mnie po 4 godzinach samego patrzenia na zajęcia boli całe ciało. Trenera boli. Ale dzieci? Za 20 minut będą jak nowe... Program zimowego nauczania doprowadził młodzież moją do skutecznego poruszania się na płozach. Wiadomo, im młodszy, tym łatwiej się uczy. Wiadomo, upadki mniej bolą, do ziemi bliżej... Niestety, po 5 dniach nieustannych prób fizycznego wykończenia młodzieży (przypominam: obecnie lat 5 i 6) - wiemy, że nic się nie zmieniło. Dzieci to wańld-wstańki, perpetum mobile. Wystarczy karmić a najchętniej ruszałyby się 24 godziny na dobę. W sumie, to ruszają się, bo pięć minut w łóżku w nocy to maksimum, jakie przetrwają w jednej pozycji. Starszy potrafi przewędrować cały dom w poszukiwaniu łazienki, mleczka, poduszki, dodatkowej przytulania... i nawet oczu nie otworzyć. Ale narty do gustu przypadły. I teraz chcieliby codziennie. Tłumaczymy więc: że drogo, że daleko, że rodzice tyle urlopu nie mają. No chyba, że wyślemy was do szkoły z internatem. Może być taka w górach. Chyba by wam smutno, dzieci, było, prawda? Ja to bym płakał - rzecz starszy. A jabym nie płakał - mówi młodszy. - Ale bym tęsknił. Tata Zdrowie Częste stosowanie antybiotyków zwiększa ryzyko zapalenia jelit Częste stosowanie antybiotyków może zwiększać ryzyko chorób zapalnych jelit, w tym choroby Leśniow-skiego-Crohna i wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, u osób po 40. roku żyda -sugerują wyniki badania opublikowanego w czasopiśmie „Gut”. Odkrycie wskazuje także, że wspomniane ryzyko kumuluje się i jest największe po 1-2 latach od stosowania antybiotykoterapii. Jeśli chodzi o rodzaj antybiotyków, to najgroźniejsze są w tym względzie leki zwalczające infekcje jelitowe. Jak podkreślają autorzy badania z NYU Grossman School of Medicine w Nowym Jorku (USA) oraz Aalborg University w Kopenhadze (Dania), coraz więcej dowodów sugeruje, że w rozwój nieswoistego zapalenia jelit (IBD) zaangażowane są czynniki środowiskowe. Na całym świecie na choroby z tej grupy cierpi blisko 7 milionów ludzi, a w ciągu następnej dekady liczba ta ma jeszcze wzrosnąć: OSOBY PO 40-STCE ZAGROŻONE NAJBARDZIEJ Już jakiś czas temu ustalono, że jednym z czynników związanych z rozwojem IBD u młodszych osób jest stosowanie antybiotyków. Nie było jednak jasne, czy podobne powiązanie występuje także w starszych grupach. Aby wyjaśnić tę kwestię, naukowcy wykorzystali dane medyczne (z lat 2000-2018) dotyczące obywateli Danii powyżej 10. roku życia, łącznie ponad 6,1 min osób, u których nigdy wcześniej nie zdia-gnozowano nieswoistego zapalenia jelit. Ich celem było sprawdzenie, czy czas, rodzaj i dawka przyjmowanego w pewnym okresie życia antybiotyku mogą mieć jakiekolwiek znaczenie dla rozwoju IBD. Okazało się, że wśród wszystkich uczestników w badanym okresie rozwinęło się ponad 36 tys. nowych przypadków wrzo-dziejącego zapalenia jelita grubego oraz blisko 17 tys. nowych przypadków choroby Leśniow-skiego-Crohna. W porównaniu do zupełnego braku przyjmowania antybiotyków stosowanie tych leków było skorelowane z wyższym ryzykiem rozwoju IBD niezależnie od wieku, ale starszy wiek wiązał się z najwyższym ryzykiem. I tak: osoby w wieku 10-40 lat były o 28 proc. bardziej narażone na zdiagnozowanie IBD; osoby w wieku 40-60 lat miały to ryzyko większe o 48 proc., zaś ludzie po 60. roku życia mieli je wyższe o 47 proc. W przypadku choroby Leśniow- skiego-Crohna szansa na zachorowanie po przebytej antybiotykoterapii była jeszcze wyższa niż we wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego. Wynosiła 40 proc. wśród osób w wieku 10-40 lat; 62 proc. wśród 40-60-latków i 51 proc. wśród osób powyżej 60. roku życia. Naukowcy zauważyli także, że omawiane ryzyko może się kumulować, a więc każdy kolejny kurs antybiotykoterapii zwiększa groźbę zachorowania o dodatkowe 11,15 i 14 proc. w zależności od przedziału wiekowego. Największe ryzyko ze wszystkich zaobserwowano wśród osób, którym przepisano 5 lub więcej cykli antybiotyków. W grupie 10-40 lat było ono podwyższone o 69 proc., w grupie 40-60 o 50 proc., a u ludzi powyżej 60 lat aż o 95 proc. Wydaje się, że wpływ na zachorowanie ma również czas - największe ryzyko rozwoju IBD było 1-2 lata po ekspozycji na antybiotyki. Każdy kolejny rok lekko je obniżał. PRZYJMUJ ANTYBIOTYKI, ALE MĄDRZE Jeśli chodzi o rodzaj antybiotyku, to najczęściej na IBD zapadały starsze osoby po terapii nitroimidazolami i fluorochi-nolonami, które są zwykle stosowane w leczeniu infekcjije-litowych. Są to antybiotyki o szerokim spektrum działania, co oznacza, że niewybiór-czo atakują wszystkie drobnoustroje, nie tylko te chorobotwórcze. Nitrofurantoina okazała się jedynym rodzajem antybiotyku, który nie był związany z ryzykiem IBD w żadnej grupie wiekowej. Penicyliny, choć w dość niewielkim stopniu, także zwiększały ryzyko rozwoju IBD. - Uwiarygadnia to pogląd, że za rozwój nieswoistych zapaleń jelit odpowiadają w dużej mierze zmiany w mikrobio-mie, a wiele antybiotyków może potencjalnie zmieniać jego skład” - mówią autorzy publikacji. Dlatego, dodają, ograniczenie przepisywania antybiotyków może nie tylko pomóc w ograniczeniu narastającego problemu antybiotykoopomości, ale także w zmniejszaniu skali zachorowań na IBD. - Związek między ekspozycją na antybiotyki a rozwojem nieswoistych zapaleń jelit podkreśla znaczenie mądrego zarządzania antybiotykami jako ważnego aspektu zdrowia publicznego oraz sugeruje, że mikrobiom żołądkowo-jelitowy jest kluczowym czynnikiem rozwoju IBD, szczególnie wśród osób starszych - podsumowują naukowcy. PAP FOT. SZYMON STARNAWSKI Zdrowie Natalia Krawczyk natalia krawayk@polskapress.pl Gimnastyka wykony- wana w każdym wieku nie tylko zmniejsza ryzyko chorób cywilizacyjnych, poprawie ulega też układ ruchu stając się przez to bardziej wytrzymały. W przypadku osób dojrzałych dodatkowo zapobiegamy rozwojowi osteoporozy i minimalizujemy ryzyko złamań. I właśnie te czynniki powodują, że coraz więcej osób 50 plus jest świadomai wie, co robić, by poprawić własną kondycję, zdrowie. Ale zmian widocznych w społeczeństwie jest więcej. - Jeszcze 10 lat temu wizyta w gabinecie fizjoterapii kojarzona była z zabiegiem luksusowym, przeznaczonym tylko dla dobrze usytuowanych. Dziś jest to miejsce odwiedzane przez każdego, niezależnie od pozycji społecznej czy sytuacji materialnej - mówi fizjoterapeuta Michał Maruszewski z Wielkopolski, który oprócz prowadzenia własnego gabinetu MedicoMar, kształci się również jako osteopata. Jakie schorzenia są najczęstsze w przypadku osób 50+? - Problemy osób 50+ dotyczą przede wszystkim układu mięśniowo-szkieletowego. Najczęściej trafiają do mnie pacjenci z przewlekłymi bólami kręgosłupa, obręczy barkowej, a także z zaburzeniami naczyniowymi i neurologicznymi. Ostatni rok dominuje w pacjentów przewlekłe zestresowanych, ato właśnie czynnik stresowy jest największym przyjacielem przewlekłego bólu - opowiada nasz rozmówca. A w tych przypadkach sama gimnastyka już nie wystarcza. Kiedy zgłosić się do fizjoterapeuty? Jak podkreśla Michał Maruszewski jakikolwiek dyskomfort w narządzie ruchu jest sygnałem, że warto spotkać się ze spe-qalistą. Fizjoterapeuta nie tylko pokaże, jak poprawnie wykonywać ćwiczenia (a to jest bardzo ważne, ponieważ źle wykonane ćwiczenie, może pogłębić uraz - dop. red.), aby nie doprowadzić do urazów, ale też znajdzie źródło bólu i w przyszłości pomoże go wyeliminować. - Pamiętajmy, że im szybsza diagnostyka i odpowiednio ukierunkowana rehabilitacja, tym większa możliwość szybkiego powrotu do pełnej sprawności. Zwracajmy szczególną uwagę na wybór specjalisty. Nie każdy jest tym za kogo się podaje, dlatego polecam weryfikować terapeutów na stronie internetowej Krajowej Izby Fizjoterapeutów. Czy zatem dobrze jest korzystać z usług profilaktycznie? - Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 21-22.01.2023 TEMAT WEEKENDU • 5 Oczywiście. Większość moich pacjentów, którzy trafili z bólem zostają już u mnie na stałe. Pamiętajmy jednak, że nawet najlepszy fizjoterapeuta świata nie usprawni nas, jeśli nie damy czegoś od siebie. Regularna aktywność fizyczna, zmiana nawyków żywieniowych, odpowiednie nawodnienie czy też zerwanie z nałogami są rzeczą kluczową w uzyskaniu lepszej formy psychofizycznej. Kluczem jest regularność Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) rekomenduje, aby osoby starsze podejmowały aktywność fizyczną na umiarkowanym poziomie przez co najmniej 30 minut, minimum 5 dni w tygodniu. Zdaniem Michała Maruszewskiego aktywność fizyczna powinna być wdrażana stopniowo, dostosowana do możliwości i wieku naszego organizmu - ciało musi zaadoptować się do nowej sytuacji. O czym jeszcze należy pamiętać? Jak się przygotować? - Spacer po lesie, nordic wal-łdng, jazda na rowerze, joga czy też zajęcia gimnastyczne w grupie są doskonałym rozwiązaniem. Słowem klucz jest tutaj „regularność”. Nasze stawy, aby były odpowiednio nawodnione, odżywione i dotlenione potrzebują mchu! Nawet umiarkowana aktywność ruchowa znacząco może zwiększyć objętość naszej tkanki chrzestnej, co bezpośrednio wpływa na lepsze wydzielanie się mazi stawowej. Okazuje się, że w wielu przypadkach, jeśli pacjenci w porę zgłoszą się do specjalisty, mogą uniknąć operacji. Oczywiście -jak wskazuje nasz rozmówca -jest to kwestia indywidualna. - Nie pomożemy pacjentom, gdy na przykład zerwaniu ulegnie więzadło w kolanie lub jądro miażdżyste w jego większej części wpukla się w kanał kręgowy. Wtedy niezbędna jest interwencja ortopedy lub neurochirurga, natomiast nasza praca przed operacją również jest potrzebna. Możemy zmniejszyć ból czy również zredukować obrzęk - podkreśla Michał Maruszewski. Należy pamiętać, że fizjoterapeuta nie leczy, a przede wszystkim wspomaga proces leczenia oraz znacząco poprawia komfort życia. Fizjoterapeuta jest tylko jednym z ogniw całego zespołu interdyscyplinarnego. Proces leczenia bardzo często wymaga ingerencji innych specjalistów, w tym równięż środków farmakologicznych. Boli kolano? To nie znaczy, że nie można być aktywnym Pacjenci, którzy cierpią narożnego rodzaj u dolegliwości, powinni wybrać aktywność fizyczną, któranie powoduje bólu. Świadomość dbania o zdrowie wśród osób po 50. wzrasta. Dziś chętnie biorą udział w maratonach, triathlonach i innych sportowych konkurencjach. O tym, jak zachować sprawność fizyczną na długie lata opowiada fizjoterapeuta Michał Maruszewski JAK O SIEBIE DBAĆ, ABY ZACHOWAĆ SPRAWNOŚĆ NA LATA? Fizjoterapeuta zachęca do aktywności fizycznej osoby w każdym wieku Wczesna diagnoza może uchronić nas od zabiegu Przykładowo ból kolana może pojawiać się podczas biegania po twardej nawierzchni, ale już podczas pływania nie będzie nam dokuczał. Wówczas basen jest świetną opcją na zachowa-niedobrej formy. Jeśli nie wiemy, jaki sport będzie dla nas dobry, zasięgnijmy porady u fizjoterapeuty - zwłaszcza w przypadku chorób przewlekłych. - Żaden lek nie zastąpi ruchu, ale ruch zastąpi każdy lek -te słowa na jednym z moich pierwszych wykładów z fizjoterapii wypowiedziała nieżyjąca już wybitna profesor rehabilitacji Kazimierza Milanowska. Oczywiście, nie każde schorzenie możemy wyleczyć mchem, ale lepszej profilaktyki jak aktywność fizyczna nie ma - zauważa nasz rozmówca. I kontynuuje: - Warto więc zadać sobie pytanie: co jest lepsze dla zdrowia? Kolejna tabletka przeciwbólowa, która ma wiele skutków ubocznych czy fizjoterapia, która bardzo często potrafi wyeliminować przyczynę schorzenia? Pamiętajmy, że zdrowie mamy tylko jedno! REKLAMA 0010719806 r — — — — — — — — — — — — — 1 1 ZŁOM kupię, potnę, przyjadę 1 « i odbiorę, tel. 607 703 135. 1 USŁUGI HYDRAULICZNE, tel. 607 703 135. , SPRZĄTANIE strychów, , i garaży, piwnic, wywóz starych 1 1 mebli oraz gruzu w big 1 ' bagach, 607 703 135. 1 k — — — — _ — — — -I FOT. ARCHIWUM PRYWATNE M. MARUSZEWSKIEGO 6 • GWIAZDA Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 21-22.01.2023 Sylwetka Jej największym marzeniem jest zakochać się na amen Myślała o aktorstwie, ale to telewizja uczyniła z niej gwiazdę. Sława nie zmieniła jej jednak. Nadal pozostaje ciepłą i sympatyczną Ślązaczką MARTA MANOWSKA Dziennikarka i prezenterka telewizyjna. Urodziła się w 1984 roku w Siemianowicach Śląskich. Jest absolwentką dziennikarstwa na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Studiowała też historię sztuki na Universidad de Valladolid w Hiszpanii. Od wiosny 2013 do jesieni 2014 roku pracowała przy show „Ugotowani", przeprowadzając do niego castingi. Współpracowała też przy programach „Lubię to!" i „Bitwa na głosy". Od 2014 roku prowadzi polską edycję widowiska telewizyjnego „Rolnik szuka żony", a od 2019 roku - „Sanatorium miłości". O doświadczeniach z pierwszego z tych programów napisała książkę. Była też prowadzącą programy „The Voice Senior" i „Ośmiu wspaniałych". Zagrała w teatralnych spektaklach „Wstydźcie się żyć" i „Hawaje, czyli przygody siostry Jane". Paweł Gzyl pawel.gzyl@polskapress.pl W" telewizyjnej Jedynce właśnie wystartowała nowa edycja „Sanatorium miłości”. I znów miliony widzów śledzą, jak grupa seniorów udowadnia, że życie zaczyna się po sześćdziesiątce. Sekunduje im w roli prowadzącej Marta Manowska. To właśnie „Sanatorium miłości” i „Rolnik szuka żony” uczyniły z niej jedną z największych gwiazd telewizji. Nic dziwnego: nowa edycja tego pierwszego z programów ponownie udowadnia, że Marta wkłada całe serce w to, co robi. - Praca, którą wykonuję, jest dla mnie bardzo ważna, trochę uczyniłam z niej sens swojego życia. Pracuję bardzo dużo, ale nie przeszkadza mi to, ponieważ mogę realizować się w tym, co robię. Wszystko, z czym mam kontakt - ludzie, przeczytane książki, wysłuchane podcasty - służy temu, co potem dzieje się na planie albo w rozmowach z moimi gośćmi, a nie są to łatwe rozmowy. Czasami wiele mnie kosztują, ale każda z nich jest dla mnie niezwykle ważrla. Te rozmowy pozostawiają we mnie ślad - mówi w Interii. Dużo wolności Jej mama jest architektem, a tata inżynierem górnictwa. Urodziła się w Siemianowicach Śląskich, a wychowała w Katowicach. Jako jedynaczka, była oczkiem w głowie swych rodziców. Od dziecka słyszała jednak, że nie wolno się mazać po porażkach, ale trzeba się podnieść i walczyć dalej. Najbliżsi przekazali jej również szacunek do pracy. Dlatego wcześnie uczyła się samemu zarabiać na swoje wydatki. - Pod koniec podstawówki roznosiłam po wieżowcach ulotki z koleżanką. U mnie w piwnicy zrobiłyśmy sobie sztab. Byłam tak uczciwa, że na każdej wycieraczce zostawiałam tylko jedną ulotkę. Po trzech dniach chodzenia po schodach schudłam cztery kilo. Pamiętam, że tata masował mi stopy, bo tak mnie wszystko bolało. Rano nie umiałam wstać z łóżka. Zarobiłam wtedy trzysta złotych -wspomina w Plejadzie. W szkole uczyła się dobrze i nie przysparzała rodzicom zmartwień. Dlatego kiedy podrosła, mogła chodzić na koncerty i imprezy. Wtedy zakochała się w hip-hopie. Snuła się po osiedlu ubrana na czarno w szerokich spodniach i kapturze nasuniętym na oczy. Kiedy samobójstwo popełnił słynny raper „Magik”, wraz z koleżanką wykonała na garażach duże graffiti na jego cześć. - Nie miałam absolutnej wolności, ale wystarczająco dużo. Fascynowa- łam się muzyką. Tata, który gra na gitarze, wprowadził mnie w mocne brzmienia: Black Sab-bath, Led Zeppelin. Zresztą jest wspaniałym kompanem do chodzenia na koncerty. Rodzice przekazali mi też gen wędrowca. Zjeździłam z nimi samochodem niemal całą Europę. Moja relacja z rodzicami jest naprawdę bardzo bliska -podkreśla w Pomponiku. Cały czas w trasie W liceum skrycie zaczęła marzyć o aktorstwie. Mimo to zdecydowała się na studia dziennikarskie na Uniwersytecie Śląskim. Nie musiała więc wyjeżdżać z domu. W pewnym momencie poczuła jednak głód samodzielności i zgłosiła się na wymianę studencką. W efekcie pojechała na rok do Valladolid, co całkowicie odmieniło jej myślenie o sobie i swej przyszłości. - Dopiero w Hiszpanii odnalazłam siebie. Ujawnił się mój gen artystyczny, aktorski i malarski. Dopiero w Hiszpanii zrozumiałam, kim chcę być i jak chcę żyć. Po powrocie wiec wszystko zmieniłam, pojechałam do Krakowa na warsztaty w Teatrze Starym. Zaczęłam kopać w samej sobie, żeby zrozumieć samą siebie. Stałam się charaktema - twierdzi w Party. Po zaliczeniu warsztatów zgłosiła się na egzaminy do krakowskiej Akademii Teatralnej. Choć nie zdała, nie zrezygnowała z marzeń o aktorstwie. Przeprowadziła się do Warszawy i podjęła naukę na kursach organizowanych przez tamtejsze sceny. Musiała jednak z czegoś żyć - dlatego zaczęła współpracę z telewizją. Początkowo zajmowała się wyszukiwaniem kandydatów do różnych talent-shows, ale nie zaspokajało to jej ambicji. - Pewnego dnia dostałam telefon z zaproszeniem na casting na prowadzącą nowy, właśnie powstający program telewizyjny „Rolnik szuka żony”. Sama wcześniej prowadziłam trzydniowy casting, więc byłam kompletnie bez sił. Ale poszłam i... zostałam wybrana. Teraz „Rolnik” wyznacza rytm mojego życia. Jestem cały czas w trasie. Ale, co jest najważniejsze, mam szansę przeżywać uczucia, które rodzą się na moich oczach - wspomina w „Dzienniku Zachodnim”. Marząc o rodzinie „Rolnik szuka żony” okazał się strzałem w dziesiątkę: pierwszą edycję programu oglądało co tydzień ponad cztery miliony widzów. Marta świetnie sprawdziła się w roli prowadzącej: była ciepła i em-patyczna, ujmowała jasnym uśmiechem i troską o uczestników show, widać było, że ma ze swymi podopiecznymi bliską więź. Nic więc dziwnego, że kiedy TVP wymyśliła „Sanatorium miłości”, to właśnie ona została jego prowadzącą. - Mam poczucie, że ten program może się przyczynić do pokazania, że osoby po 60. roku życia to ludzie młodzi, pełni energii, klasy i doświadczenia, pełni uśmiechu, niewymuszonego żartu, elastyczni, a nie siedzący tylko w domu, przed telewizorem i czekający na to, co przyniesie życie, a może już na nic - podkreśla w „Gazecie Krakowskiej”. Mimo wielkiej popularności, jaką Marta zdobyła dzięki telewizyjnym występom, nie zmieniła swego trybu życia. Stroni od świata celebrytów i woli zamknąć się w domu z książką lub pojechać samotnie autem w podróż w nieznane. Choć plotkarskie media nieustannie spekulują na temat jej kolejnych związków, jak na razie nic nie wskazuje, aby sama miała stanąć na ślubnym kobiercu. - Przyznaję, że moim największym marzeniem jest mieć rodzinę, dzieci. Już. Teraz! Ale życie każe mi czekać. Ja jestem z tych, co muszą się zakochać na amen. Jestem zodiakalnym Baranem, mam świadomość swoich negatywnych cech: jestem uparta, nie jestem - jak mawia mój dziadek - spolegliwa, mam charakterek. Ale potrafię też zawalczyć o swoje - deklaruje w „Gazecie Krakowskiej”. Marta nie ukrywa, że kieruje się w życiu zasadami wiary. Nigdy nie miała w swym żydu okresu buntu wobec Boga czy Kościoła. Kiedy przyjeżdża do Katowic, odwiedza parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w Koszutce, gdzie została ochrzczona, natomiast w Warszawie najczęściej bywa w kośdele św. Ojca Pio na Gocławiu. Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 21-22.01.2023 PORADNIK • 7 Życie w sieci Internet ułatwia kontakty, załatwianie spraw urzędowych, dostarcza wiedzy i rozrywki.Jednak badania pokazują, że nie korzysta z niego od 30 do 70 proc. osób po 65. roku życia. Qas to zmienić. Monika Kaczyńska monika.kaczynska@polskapress.pl Ta szczęście dawno m minęły czasy, gdy m I korzystanie z in-Mjtemetu wymajgało drogiego 1 «sprzętu, opłacania wysokich abonamentów i specjalistycznych umiejętności. Dziś dostęp do intemetu ma każdy, kto korzystc z telefonii komórko-1 wej. Internet ofemją też dostawcy telewizji kablowych czy satelitarnych. Ceny abonamentów zaczynają się już poniżej 30 zł. Do tego obsługa intemetu nie jest bardziej złożona od obsługi pralki automatycznej czy kuchenki mikrofalowej. Nie ma więc żadnego powodu, żeby rezygnować z ułatwień, które oferuje. Smartfon, tablet, laptop - co wybrać? Wbrew pozorom odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista. Dla kogoś, kto wcześniej miał kontakt z komputerem i z niego korzystał - laptop może wydawać się najatrakcyjniejszą opcją zarówno ze względuna to, żerna klawiaturę i większy ekran, jak i z tego powodu, że zakres możliwości działania jest znacznie większy - oprócz korzystania z programów do komuni kacji, poczty elektronicznej, przeglądania intemetu można także przygotowywać dokumenty, montować filmy i robić szereg innych rzeczy, które wymagają większych mocy obliczeniowych. Wadą laptopów jest niewątpliwie ich cena. Ab solutnie najtańsze, do podstawowych zastosowań kosztują około 1200-1300 zł. Na ogół jednak trzeba się liczyć z wydatkiem około 2000 zł. Ze względu na spore moce obliczeniowe czas pracy na baterii na ogół nie przekracza 6-7 godzin, po tym czasie trzeba podłączyć ładowarkę. Do tego waga laptopa bez ładowarki to z reguły od 1,5 do 2 kg. O ile nie stanowi ona bariery, w przypadku przeniesienia sprzętu z jednego miejsca na drugie w domu, o tyle gdy chcemy użyć go poza domem - noszenie laptopa może stanowić pewien problem. Na przeciwnym biegunie niż laptop znajduje się smartfon. Taki sprzęt już posiada większość korzystających z abonamentów komórkowych (nawet jeśli używa go tylko do telefonowania). Jeśli chce się taki sprzęt kupić, wydatek będzie znacznie - ' mniejszy. Ceny zaczynają się od niespełna 300 zł, przeznaczając około 600 zł, ma się już całkiem 1 spory wybór smartfonów pozwalających nie tylko na korzystanie z telefonu, wysyłanie SMS-ów, ale i na płynne przeglądanie intemetu, korzystanie z poczty itp. Zasadniczą wadą jest niewielki dotykowy ekran, którego opanowanie może nastręczać trudności. Dobrym kompromisem wydaje się tablet Większy, dotykowy ekran jest czytelniejszy i korzystanie z niego nie wymaga aż takiej precyzji. Tego rodzaju urządzenia są opartena ogół na takim samym systemie operacyjnym jak smartfony (co sprawia, że zagłębienie się w jego tajniki dla osoby początkującej może być nieco łatwiejsze), czas pracy na baterii wynosi nawet kilkanaście godzin. Do tego są lekkie, co pozwala z łatwością przemieszczać się z nimi nie tylko wdomu, ale i zabrać ze sobą na zewnątrz. Ich koszt także nie jest zbyt wysoki. Najtańsze można kupić już za około 400zł. Kto jest gotów przeznaczyć do 700 zł wybór, ma już bardzo satysfakcjonujący Internet JbI na początek Internet jest nieprzebranym źródłem informa-cji. Można porównać go do wielkiej biblioteki, w której jest mnóstwo rzeczy, tylko trzeba wiedzieć, jak je znaleźć. Biegłość korzystania z zasobów intemetu polega przede wszystkim na sprawnym szukaniu. By z nich korzystać, potrzebna jest przeglądarka internetowa. To po prostu program, który pozwala studiować zasoby intemetu. Takich programów jest wiele, do używanych najczęściej można zaliczyć Chrome, Edge, Safari, Firefox, Opera, Internet Explorer. Gdy kupujemy tablet, laptop lub smartfon, przeglądarka internetowa jest już zainstalowana. Można powiedzieć więc, że mamy otwarte drzwi do biblioteki. Jak dotrzeć wmiejscewsied, które nas interesuje? Pierwsza możliwość to po prostu znać jego adres internetowy. Po wpisaniu go w okno przeglądarki, zostaniemy przeniesieni w miejsce, o które nam chodzi. I tak wpisując w przeglądarkę adres wwwi.pl, trafimy do portalu informacyjnego, wpisując www.gov.pl trafimy na stronę rządową, z której dalej będziemy mogli przejść do podstron, na których można załatwić szereg spraw związanych na przykład z meldunkiem, księgami wieczystymi, emeryturami i szeregiem innych spraw. Swoje strony domowe mają też takie instytucje, jak Narodowy Fundusz Zdrowia (www.nfz.gov.pl), banki, przychodnie, sklepy, blioteki, szkoły itp. Gdy poszukujemy informacji, nie znając adresu, naj-łatwiej skorzystać 1 z wyszukiwarki internetowej. Wyszukiwarka jest witryną, która- pozwala na przeszukiwanie bazy stron internetowych w celu odnalezienia interesujących nas informacji. Znów jest ich wiele. Najpopularniejszą w Polsce i na świecie jest Google, kolejne w kolejności to Bing i Yahoo. Wpisując adres www.google.pl,www.bing.pl czy www.yahoo.pl, znajdziemy się na stronie wyszukiwarki. W jej centralnym punkcie jest miejsce na wpisanie pytania. Można pytać zarówno o adresy innych stron, jaki wskazywać informaqe, które chcemy znaleźć, np. jak załatwić skierowanie do sanatorium, data ślu-buMałgorzaty Kożuchowskiej lub cokolwiek, co nam przyjdzie do głowy. Wynik wyszukiwania ggsg ea to adresy stron, na których możemy te informacje znaleźć. Nie musimy już później przepisywać ich adresów -po kliknięciu na wynik wyszukiwania przeglądarka sama nas tam przeniesie. Po kilku próbach zorientujemy się, jak ten system funkcjonuje. Kolejna rzecz, która będzie potrzebna, by korzystać z zasobów sied, to adres poczty elektronicznej. Własną skrzynkę pocztową możemy założyć bezpłatnie na wielu serwerach. Oferuje je Google (gdy po wejściu na stronę www.google.pl klikniemy w górze strony na słowo Gmail, zostaniemy przeprowadzeni krok po kroku przez ten proces), Yahoo (www.yahoo.pl), strona www.int.pl, ProtonMail (www.proton.me) czy Tutonata (www.tutonata.com). Na każdej ztychstronklikając„załóżkonto” bądź „zarejestruj się” zostaniemy przeprowadzeni przez proces zakładania skrzynki mailowej. Przyda się ona zarówno do kontaktów z innymi użytkownikami intemetu, jakikorzystaniazusług, przy których wymagane jest po-danieadresue-mail-takichjaknp. korzystanie z portali społecznośdowych, robienia zakupów przez internet, a nawet przeglądanie części stroninformacyjnych, które wymagają od swoich użytkowników rejestracji. Bez posiadania adresu e-mail nie będzie też możliwe założenie profilu zaufanego, pozwalającego ograniczyć wizyty w urzędach, korzystanie z bankowości elektronicznej i wiele innych. Warto więc zacząć odkrywanie intemetu - tym bardziej że jeśli nie uszkodzimy smart-fona, tabletu czy laptopa mechanicznie, w trakcie używania nie sposób ich zepsuć. Wszelkie zmiany, które niechcący wprowadzimy, są łatwo odwracalne. Korzystanie z intemetu nie trudniejsze od obsługi pralki 8 • KUCHNIA Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 21-22.01.2023 IV kuchni Przez żołądek i eskperyment do... drugiej młodości Właściwa dieta pozwala zachować możliwie najlepszą kondycję do późnych lat. Z wiekiem organizm potrzebuje nieco więcej troski, trudniej wybacza dietetyczne grzeszki, za to często służą mu nowości W Tpływający czas sprawia, że organizm wolniej się regeneruje, zaczyna też często być bardziej wy-I magający. Nawet jeśli w wieku trzydziestu czy czterdziestu lat można było bez odczuwalnych konsekwencji tłuste żeberka z grilla z kiszonym ogórkiem zagryźć tortem, to na ogół po siedemdziesiątce takie rzeczyjuż raczej nie przechodzą i za dietetyczne grzechy płaci się, w najlepszym razie, złym samopoczuciem. Ale jest i dobra wiadomość - odpowiednia dieta może dodać energii, poprawić samopoczucie i... nieco odmłodzić. Warto się więc o nią zatroszczyć i korzystać także z niedrogich często, zdrowych produktów, które jeszcze 30 lattemu były trudno dostępne i uchodziły za luksusowe. Można tu wymienić choćby owoc granatu, który ma udowodnione działanie antymiażdżycowe, przyczynia się do uregulowania ciśnienia tętniczego, ma działanie przeciwzapalne, korzystnie wpływa na pamięć. Szczególnie polecanyjest osobom z cukrzycą typu 2, cierpiącym na choroby serca i inne związane ze stanami zapalnymi - np. stawów. Kolejnym takim produktem jest awokado. Ten najbardziej tłusty z owoców (bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, a także luteinę i zeaksantynę, działające korzystnie na wzrok, witaminy A, Bl, B2, B3, B6, C, E, KiH) można jeść wpostad past, jako dodatek do zup, sałatek, dań głównych, a nawet deserów. Na uwagę zasługuje także masło orzechowe, produlco-wane z prażonych orzechów arachidowych. Zawiera cenne białko, niacynę, nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy z grupy B, sporo białka. Udowodniono, że jego regularne jedzenie łagodzi objawy podagry. Kupując masło orzechowe, należy zwracać uwagę, by zawierało 100 proc. orzechów, bez dodatku cukru i soli. Do wyboru są wersje gładkie oraz z kawałkami orzechów. Można-jakkaż-dym innym tłuszczem - smarować nim kanapki (dobrze komponuje się np. z kwaskowym dżemem), dodawać do owsianek, koktajli czy na nim smażyć (do tego celu lepiej nadaje się gładkie masło orzechowe). Warto też pamiętać, że wprowadzanie do diety nowych potraw (oprócz oczywistych korzyści wynikających z wartości odżywczych) ma znaczenie także dla mózgu, który uwielbia przełamywanie rutyny i nowości. Problemem wielu osób, niestety nasilającym się z wiekiem, jest pide zbyt mało. Nie dość, że pragnienie oznacza dla organizmu stan alarmowy (należałoby pić tyle, by do niego nie dopuszczać), to jeszcze ten niezbyt doskonały mechanizm zaczyna z wiekiem szwankować. Nie ma więc wyjścia - trzeba liczyć. W przypadku kobiet dobowe minimum to osiem szklanek płynów (2 litry), mężczyźni potrzebują 2,5 litra, czyli io szklanek. Oprócz wody, herbat owocowych, dobrym rozwiązaniem są też warzywno-owocowe smoothie - zmiksowane warzywa i owoce z dodatkiem wody lub jogurtu, które dostarczą także cennych witamin (także, niestety, gorzej przyswajanych z wiekiem), jak i białka, którego po 65. roku życia potrzeba więcej niż wcześniej. Reasumując, na emeryturze należy zadbać, aby w diede nie brakowało warzyw i owoców (mogą być surowe, ale też gotowane na parze, pieczone w piekarniku, przecierane) - powinny stanowić 50 proc. posiłków, nabiału, a więc jogurtów, twarogów, jaj, mleka (najbardziej zalecane jest takie o zawartości tłuszczu 2 proc.), pewnych ilośd chudego mięsa (dobrze sprawdzi się mięso z indyka, ale też np. gęsina), pełnoziamistego pieczywa, makaronu, a także płatków owsianych, denmego ryżu ikaszy. Aby zaspokoić zapotrzebowaniena tłuszcz, warto postawić na oliwę z oliwek, dobrej jakości olej rzepakowy, masło warto stosować z wielkim umiarem. Stałe miejsce w diecie powinny mieć ryby zarówno te chude, jak dorsz czy mintaj-pie- czone lub gotowane, jak i tłuste -jak wędzona makrela czy łosoś. Czerwone mięso, smalec czy słodycze najlepiej jadać od święta. PIECZONA OWSIANKA Z PESTKAMI GRANATU (proporcje na 2 porcje) 1 szldanka płatków owsianych, 1 szklanka mleka, 3/4 szklanki jogurtu naturalnego, jedno jajko, 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia, 4 do 6 drobno posiekanych suszonych daktyli lubłyzkamiodu, pestki z 1/2 granatu, opcjonalnie płatki migdałowe lub wiórki kokosowe do posypania na wierzchu Mieszamy w misce płatki owsiane z proszkiem do pieczenia. Następnie dodajemy mleko, jogurt, całe jajko oraz miód. Mieszamy, aż składniki się połączą. Dodajemy, delikatnie mieszając, pestki z połówki granatu (oraz daktyle, jeśli nie użyliśmy miodu). Przekładamy całość do naczynia żaroodpornego lub kokilek, tak, by masa sięgała do 2/3 wysokości (urośnie), posypujemy płatkami migdałowymi lub wiórkami kokosowymi i wstawiamy do piekarnika nastawionego na 180 stopni. Pieczemy około 25 minut. Podajemy na ciepło lub na zimno. Gotową możemy przechować w lodówce 2 dni. Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 21-22.01.2023 MODA • 9 Styl MODA DLA DOJRZAŁYCH KOBIET Pomimo upływu lat, każdy chce czuć się młodo i wyglądać korzystnie. Także nasze babcie. Nic w tym dziwnego. Dziś większość seniorów zwraca uwagę na swój strój Gabriela Puczyłowska gabriela.puczylowska@polskapress.pl Modne stylizacje dla dojrzałych pań nie muszą ograniczać się wyłącznie do nudnych fasonów oraz kolorów. W tym wieku, również warto zaszaleć i eksperymentować z ubiorem. Modame ma przecież ograniczeń wiekowych. Nie można się jej bać. Kobiety 60+ nadal mogą sięgać po ubrania zgodnie z obowiązującymi trendami. Także te, które są babciami. Trzeba tylko chcieć i nie bać się zmian. Na co jednak muszą zwracać uwagę gdy wybierają stylizację? Domy mody już dawno zauważyły, że stylizacje dla osób dojrzafyćhsątaksamoważnejak dla tych młodszych. Duża część z nich zatrudniała takie kobiety do swoich reklam, a także pokazów. W tych czasach jest to zupełnie normalne. Sprzedawcy chcą trafić w gust każdej osoby, dlatego również „siedówki” oraz mniejsze sklepy zaczęły się skupiać na osobach w tym przedziale wiekowym. Nie należy myśleć, że w pewnym wieku coś jest niedozwolone. Wiadomo, skąpe ubrani nie przestoją prawdziwej damie, ale nie jest to zależne od wieku. Niestety, czasu nie da się cofnąć. Są jednak sposoby, aby wyglądać stylowo i o kilka lat młodziej. Nie jest to tmdne zadanie. W tym artykule znajdziesz kilka cennych informacji i zasad. Z łatwością wprowadzisz je do swojego żyda. Zawsze pamiętaj o kolorze Kolory są bardzo ważne podczas tworzenia stylizaqi. Dodają onepromiennośd, odmładzają, rozświetlają naszą cerę, a także potrafią optycznie zmienić naszą sylwetkę. Twój wiek, wcale nie oznacza, że musisz nosić ubrania wyłączniewdemnychbarwach. Warto poeksperymentować. Zobaczyć, w jakich oddeniach czujemy się dobrze i wyglądamy świetnie. Więc jakie kolory nosić? Warto postawić na te neutralne. Świetnie sprawdza się jasne kolory (beż, cappuccino, biały). Można z nich stworzyć stylizacje, które na pewno odejmą nam kilka lat. Idealnie sprawdzi się również kolor czerwony. Nie musisz trzymać się tylko klasycznej wersji. Poszukaj tej, w której będziesz czuła się Kolory są bardzo ważne, czerwień to bardzo modna barwa najlepiej. Doda to energii oraz podkreśli twoją kobiecość. Należy jednak unikać zieleni oraz fioletu. Nasza skóra często nie współgra z tymi kolorami i wygląda niekorzystnie. Jakość to podstawa W tym wieku' szczególną uwagę powinno się zwracać namateriał, z którego wykonane są ubrania. To niezwykle ważne. Dobrej jakośd stroje dobrze układają sięnadele. Zapewniają nam komfort podczas ich noszenia. Przepuszczają powietrze, przez co nasza skóra oddych a i nie pod się. Ubrania, które wyglądają tanio i tandetnie dodają nam wielu lat. Są niekomfortowe w noszeniu, przez co będziemy czuć się w nich źle i niekomfortowo. Zamaskuj swoje mankamenty Nigdy nie zapominaj o kroju. Odpowiednio dobrany podkreśli nasze atuty, a zakryje to, co się Dodatki, czyli m. in. biżuteria są bardzo ważne. Warto postawić na tę w kształcie kół nam się nie podoba. Dlatego radzimy nie nosić obcisłych t-shirfów. Niestety, odsłaniają one wiele niedoskonałość znajdujących się na naszym dele. Są one dedykowane raczej młodszym kobietom. Nie znaczy to jednak, aby w takim wypadku stawiać wyłącznie na duże ubrania. Aby ukryć swoje mankamenty stosuj falbany i marszczenia. Nic tak nie zakryje „brzuszka”. Gdy chcesz wyglądać na wyższą, niż w rzeczywistości jesteś postaw na krótsze sukienki czy spódnice. Szafa kapsułowa: co warto w niej mieć Stwórz swoją bazę ubraniową. Nie podążaj ślepo za trendami. Wiadomo, warto je śledzić, ale stosuj to jako ciekawostkę, anie wyznaczniktego, co należy nosić. Dzięki temu z łatwością zbudujesz swoją szafę kapsu-łową, która będzie się składać wyłącznie z klasycznych rzeczy, Szafa kapsułowa to rozwiązanie dla kobiet, które kupują odzież zgodnie z zasadą „mniej znaczy więcej" które nigdy nie wyjdą z mody. Dobrze dobrane jeansy, zawsze powinny znajdować się w naszej szafie. Ten element odmłodzi nas za każdym razem, gdy go tylko nałożymy. Wprowadza on do naszej stylizacji dużo luzu. Dzięki temu od razu wyglądamy i czujemy się młodziej. Najlepiej zainwestować w te klasyczne granatowe. Odradzamy zakupu tych z dziurami (są za młodzieżowe). Nie wiesz jaką górę nałożyć? Wybierz sweter. Nie dość, że będziesz wyglądała modnie, to jeszcze idealnie sprawdzi się na tę porę roku. Najlepiej postawić na te większe (oversize’owe). Unikaj golfów oraz kardiganów. Dodają one lat i zniekształcają sylwetkę. Klasyka to podstawa, dlatego wybierz białą koszule. Idealnie pasuje do wcześniej i wspominanych jeansów. Ważne 1 jest, aby postawić na tą, która 5 wykonana jest z dobrej jakości B materiałów. Dzięki temu, nie § zżółknie nam i będzie służyła ^ wiele lat. 2 Sukienka to świetna baza ubraniowa dla wielu kobiet. Dzięki niej będziemy czuć się kobieco. Przy jej wyborze postaw natąkopertową. Idealnie nadaje się, aby zakryć wszelkie mankamenty. Jeśli chodzi o okrycie wierzchnie, to najlepiej wybrać płaszcz. Obecnie na rynku można znaleźć ich wiele fasonów i kolorów. Najlepiej postaw na ten dłuższy, nie opinający ciało. Świetnie sprawdzą się te o męskim stylu lub tradycyjne trencze. W tym wieku ważne jest, aby buty były nie tylko ładne, ale również wygodne. Nie zawsze chce się nakładać wysokie szpilki. To zupełnie normalne. W tę porę roku sprawdzą się te ocieplane na wysokiej podeszwie. Nie dość, że będzie nam ciepło, to dodatkowo będziemy wyższe o kilka centymetrów. Gdy zrobi się cieplej postaw na lekkie buty sportowe lub trampki. Jeśli zaś prefemjesz elegancję świetnie sprawdzą się mokasyny lub lordsy. Nie warto i bać się eksperymentować z do-« datkami. Potrafią one całkowicie zmienić naszą stylizację i nadać jej modnego charakteru. Warto g postawić na mocną geometryczną biżuterię, najlepiej I w kształcie kół. Są one obecnie « niezwykle modne. Jeśli chodzi o torebkę, postaw na te małe w szalonych odcieniach. Odważne barwy odmładzają. 10 • URODA Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 21-22.01.2023 Pielęgnacja JAK OPOZNIC STARZENIE SIĘ SKORY? SĄ NA TO SPRAWDZONE SPOSOBY Zmarszczki, utrata jędrności i elastyczności to stan skóry, który prędzej czy później czeka każdego z nas. To efekt nieunikniony, który wymaga specjalnej dbałości i pielęgnacji Gabriela Puczyłowska gabriela.puczylowska@polskapress.pl Na szczęście obecnie istnieje wiele metod, które pomogą nam w opóźnieniu procesu starzenia się skóry. Najważniejsza jest oczywiście dobra, sumienna pielęgnacja oraz właściwie dobrane kosmetyki i zdrowa dieta. Przez takie działania możemy znacznie opóźnić proces starzenia się naszej skóry, spłycić zmarszczki, a także nadać jej promiennego blasku. Dowiedz się, jak możesz się o nią troszczyć i odjąć sobie trochę lat. Kiedy nasza skóra zaczyna się starzeć Odpowiedź na to pytanie jest bardzo zindywidualizowana. Ponieważ u każdego z nas ten proces zaczyna się w innym czasie. Zależne jest to od wielu czynników. Już od najmłodszych lat możemy dojrzeć u siebie zmarszczki związane z mimiką naszej twarzy. Statystycznie już od 25. roku życia zmniejsza się produkcja kolagenu i elastyny, które odpowiedzialne są za podtrzymanie naszej skóry w nienaruszonym stanie. Dlatego już w tym wieku powinnyśmy sięgać po pierwsze kosmetyki prze-ciwzmarsz-czkowe. Dodatkowo u kobiet około 45- roku życia dochodzi do obniżenia produkcji hormonów: progesteronu oraz estrogenu. Odpowiadają one za gładkość i zdrowy wygląd naszej skóry. W tym czasie zmarszczki zaczynają się znacznie bardziej pogłębiać, a skóra będzie traciła swój blask. Jak rozpoznać skórę dojrzałą? Starzejąca się skóra sama wysyła nam sygnały, że to już ten czas. Widać to na pierwszy rzut oka. Cera dojrzała traci swoją jędrność, staje się poszarzała, sucha i mało elastyczna. Zmarszczki najszybciej stają się widoczne w okolicy oczu. Później pokazują przy ustach na policzkach oraz czole. Ważne jest, oprócz stosowania m. in. kosmetyków, codzienne oczyszczanie twarzy Rodzaje starzenia się skóry Wyróżnia się dwa rodzaje starzenia się skóry: wewnątrz-pochodne i zewnątrzpo-chodne. Te pierwsze związane jest z wiekiem, czynnikami genetycznymi i fizjologicznymi oraz zmianami hormonalnymi. Drugie zależne są od naszego życia, ilości snu, działań promieniowania słonecznego. Dodatkowo niszczą ją również czynniki, takie jak zanieczyszczone powietrze, dym papierosowy oraz stres. Co wpływa na starzenie się skóry? Niestety, istnieje wiele czynników, które wpływają na to, że nasza skóra się starzeje. Powinnyśmy więc na nie uważać i starać się je usunąć z naszego życia lub znacząco je ograniczyć. Są to między innymi: meno- pauza, częste infekcje, mała ilość snu, zła dieta, nadmierny stres, palenie papierosów, brak świadomej pielęgnacji oraz niewystarczające nawodnienie. Jak to opóźnić? To chyba jedno z najczęściej zadawanych przez z nas pytań. Niestety, nie da się zatrzymać tego procesu, ale można go znacznie spowolnić. Wszystko dzięki odpowiedniej pielęgna- cji. Już koło 30. roku życia warto wprowadzić pewne nawyki i produkty, które zapewnią nam odpowiedni poziom nawilżenia, ujędrnienia i wygładzenia. Pielęgnacja ta mało różni 'się od tej stosowanej przez młodsze osoby. Jest w niej jednak kilka szczególnych etapów, o których powinnyśmy wiedzieć. Podstawą naszej pielęgnacji powinien być oczywiście odpowiednio do- brany krem. Używaj dwóch kremów, na noc i na dzień. Mają one znacznie inne właściwości dostosowane do naszego trybu dnia. W dzień nasza skóra potrzebuje czegoś lekkiego, co ochroni nas od czynników zewnętrznych, które źle wpływają na nasze ciało. W nocy zarówno nasz organizm, jak i skóra muszą odpocząć. Kremy na tę porę dnia mają działanie głównie regenerujące. Warto również zainwestować w krem pod oczy. Dzięki swojej lekkiej formule, nie obciąży on nam delikatnej skóry znajdującej się w tam tych ókołicach. Nie zapominajmy również o ochronie przeciwsłonecznej. Światło UVA bardzo niekorzystnie wpływa na naszą skórę, niszcząc włókna kolagenowe. Dlatego tak ważna jest ochrona -przeciwsłoneczna. Najlepsze są kremy o filtrze wynoszącym 50. Pamiętaj o codziennym oczyszczaniu twarzy. Tę czynność trzeba wykonać zarówno rano, jak i wieczorem. Tego potrzebuje każdy typ cery, niezależnie od wieku. Dzięki temu zabiegowi składniki z kosmetyków, które będziemy używać w dalszej części pielęgnacji, będą mogły przeniknąć do głębszych warstw skóry. Peeling enzymatyczny stosowany dwa razy w tygodniu usunie obumarły naskórek z naszej twarzy. Zapewni on nam odpowiednie złuszczenie, które nasze ciało potrzebuje. Po pierwsze kosmetyki przeciwzmarszczkowe należy Na proces starzenia się skóry wpływ ma wiele czynników, takich jak na przykład brak sięgać przed 30. rokiem życia snu, palenie papierosów... Jak go opóźnić? Sposobem jest też masaż twarzy FOT. PEXELS Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 21-22.01.2023 DOM • 11 Remonty Robiąc remont, warto zadbać o rozwiązania, które sprawdzą się niezależnie od okoliczności Projektowanie odporne na cykl żyda to trend, który zyskuje sobie coraz większe uznanie. Przeprowadzenie remontu zgodnie z nim oszczędzi trosk teraz i w przyszłości MIESZKANIE WYGODNE PRZEZ DZIESIĘCIOLECIA Nie jest nowiną, że wraz z upływem czasu zmieniają się potrzeby i możliwości. Planując większy remont czy urządzając nowe mieszkanie, warto zaprojektować je tak, by było odporne na cykl życia. Oznacza to, że musi być wygodne i funkcjonalne dziś, ale i za kilkanaście bądź kilkadziesiąt lat, kiedy prawdopodobnie sprawność przynajmniej nieco się pogorszy. Warto zadbać, aby mieszkanie było bezpieczne, funkcjonalne, a także łatwe do utrzymania. Podłoga i ściany dla bezpieczeństwa Podstawową kwestią, o którą trzeba zadbać jest wyrównanie poziomu podłogi we wszystkich pomieszczeniach. Wstępy, wysokie progi itp. nie są wygodne dla nikogo. Jednak z upływem lat, gdy traci się sprawność lub pogarsza wzrok mogą stanowić zagrożenie. Z tych samych powodów należy zadbać o to, by wykończenie podłogi było antypośli-zgowe (zwłaszcza dotyczy to płytek ceramicznych, ale także paneli podłogowych). Równie ważny jest sposób ustawienia mebli. Powinny być umieszczone w taki sposób, by można się było przemieszczać między nimi swobodnie, także na wypadek, gdyby było konieczne poruszanie się z pomocą laski, balkonika ortopedycznego, a nawet wózka inwalidzkiego. Częstym problemem w bardziej zaawansowanym wieku bywają zachwiania równowagi. Lepiej więc zrezygnować z nie-przymocowanych na stałe chodników. Część specjalistów radzi, by w projekt mieszkania włączyć biegnące wzdłuż ścian poręcze, które w razie nagłego zawrotu głowy pomogą utrzymać równowagę. Odpowiednio zaprojektowane i wykonane mogą stanowić element ozdobny. Detalem, który bardzo ułatwia życie, są kontrastowe gniazdka i wyłączniki świateł. Najlepiej, by były umieszczone na takiej wysokości, by korzystanie z gniazdek nie wymagało schylania się, a wyłączniki dało się obsłużyć także na siedząco. Łazienka i kuchnia bezpieczne i wygodne Kluczowe pomieszczenia to jednak łazienka i kuchnia, warto pamiętać, że o ile pokoje można dostosować do zmieniających się potrzeb względnie łatwo, otyleremont łazienki czy kuchni to już prawdziwa rewolucja. Warto więc od razu zaprojektować ją tak, aby w razie ograniczenia sprawności można było wygodnie z niej korzystać. Elementem, o który trzeba zadbać koniecznie, jest bezpro-gowa kabina prysznicowa z uchwytami pomagającymi zachować równowagę i z siedziskiem. To ostatnie można oczywiście zamontować na stałe, ale też - mając bezprogową kabinę -W razie potrzeby bez problemu dokupić. W sklepach ze sprzętem rehabilitacyjnym za całkiem nieduże pieniądze można znaleźć szeroki wybór taboretów i krzeseł kąpielowych. Dzięki tym rozwiązaniom także osoba o ograniczonej sprawności będzie mogła korzystać z niej wy- godnie ibezpiecznie. Wybierając umywalkę i sedes, warto postawić na, ułatwiające sprzątanie, modele podwieszane. Szczególnie wart rozważenia jest montaż klapy bidetowej. To wyjątkowo komfortowe rozwiązanie dla mieszkańców w każdym wieku. Przy ograniczonej sprawności zaś może okazać się bezcenne. Urządzając kuchnię, trzeba zadbać przede wszystkim o to, by blaty znalazły się na odpowiedniej wysokości, sprzęty były rozmieszczone ergonomicznie (z wiekiem dodatkowe kilometry pokonywane w czasie gotowania mogą dawać się bardziej we znaki). Dobrym rozwiązaniem może się także okazać rezygnacja z górnych szafek. Ten ostatnio bardzo modny trend sprawia, że kuchnia wydaje się bardziej przestronna, ale też pozwalana łatwiejszy dostęp do artykułów spożywczych, garnków i naczyń, zwłaszcza gdy zdecydujemy się na szafki z wysuwanymi półkami, koszami cargo itp. rozwiązaniami ułatwiającymi dostęp do zawartości. Monika Kaczyńska Odpowiednia aranżacja mieszkania pozwala zachować samodzielność mimo utraty sprawności Bezprogową kabina i podwieszana urny walka to podstawa uniwersalnej łazienki Kuchnia bez górnych szafek wydaje się bardziej przestronna i jest łatwiejsza w ekspolatacji FOT.WIKIPEDIA.ORG / ANDYTHEVINE FOT: WIKIPEDIA.ORG / ADAM SOKOŁOWSKI 12 • DOM Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 21-22.01.2023 Poradnik W Ciechocinku znajdziemy tężnie, których łączna długość wynosi 1741,5 m Jesteś aktywną babcią? A może przeszedłeś na emeryturę i chcesz zadbać o swoje zdrowie, a przy okazji zwiedzić różne zakątki Polski - podpowiadamy, jak to zrobić UZDROWISKA DLA SENIORÓW: GDZIE WARTO WYPOCZĄĆ? Emerytura to świetny moment, aby zacząć podróżować. W końcu w Polsce aż roi się od niesamowitych zakątków, gdzie można odpocząć i zadbać o swoje zdrowie. Wiele ośrodków wypoczynkowych w Polsce przygotowuje oferty promocyjne tylko dla seniorów, dlatego warto o to zapytać podczas planowania wyjazdu. Jeśli organizujemy podróż dla większej grupy, należy wziąć też pod uwagę kondycję fizyczną wszystkich uczestników. Wielogodzinne górskie trasy czy zatłoczone miejsca mogą być dla niektórych męczące. Trafnym pomysłem będą więc miejsca uzdrowiskowe, gdzie seniorzy mogą się zregenerować i poprawić swoje zdrowie. Niektóre znajdują się w górach, inne nad morzem. Są warte odwiedzenia nie tylko ze względu na zachwycające widoki i architekturę - to miejsca z wyjątkowym klimatem. Jak czytamy na stronie ma-gazyn.travelist.pl, wPolsce znajduje się 45 uzdrowisk. Znajdziemy je w takich miejscach jak Świeradów-Zdrój, Szczawno-Zdrój, Duszniki-Zdrój, Ciechoci- nek, Lądek-Zdrój, Nałęczów, Busko-Zdrój, Kołobrzeg, Szczawnica, Krynica-Zdrój. Gdzie wypocząć? Świeradów-Zdrój to dolnośląskie miasteczko, które oprócz górskich krajobrazów, oferuje sporo atrakcji związanych z wodą o dobroczynnych właściwościach. Na przeciwko uzdrowiska „Goplana” znajdziemy podświetlaną fontannę, a przy ulicy 3 Maja Muzeum Zdrojowe, gdzie poznamy historię uzdrowiska. Nie brakuje też poidełek wody mineralnej ozdobionych rzeźbami. Interesującym miejscem jest deptak uzdrowiskowy z płaskorzeźbami żab na chodnikach, które powstały na cześć symbolu miasta - żaby. Mówi się, że mikroklimat w połączeniu z wodami mineralnymi pozwala zachować młodość. - Porośnięte lasami wzgórza i doliny wciąż zachowały aurę pierwotnej tajemniczości. Nic dziwnego, że już Prasłowianie uważali malownicze okolice Świeradowa za swoje święte miejsce. Pierwsze naukowe wzmianki o właściwościach leczniczych tutejszych wód po- jawiły się natomiast już w XVI w. Później odkryto jeszcze cenne złoża borowiny... - czytamy na stronie magazyn.travelist.pl. Uzdrowiska w Świeradowie-Zdroju specjalizują się w leczeniu chorób reumatologicznych, ginekologicznych, jak również chorób nerek i dróg moczowych. Specjalistów znajdą też kuracjusze, którzy cierpią na dolegliwości narządów ruchu, układu krążenia. Seniorzy chętnie odwiedzają tam sanatoria uzdrowiskowe i kompleksy, takie jak ośrodek narciarski z koleją gondolową na Stogu Izerskim, który należy do najnowocześniejszych w Polsce. Kolejnym miejscem, które warto odwiedzić to jedno z najstarszych polskich uzdrowisk bogate w ofertę medyczną i rehabilitacyjną. Mowa o sudeckim Szczawnie-Zdroju. Nie można go pominąć podczas pobytu w sąsiednim Wałbrzychu. Znajdziemy tam zabytkowe wille i pensjonaty, po których oprowadza historyczna ścieżka. Przykładowo dawna Villa Zem-plin, służy dziś za ratusz miejski. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc jest Hala Space- rowa. Okazuje się, że budynek dwa razy spłonął, ale za każdym razem był odbudowany. Jest tam też zabytkowa pijalnia wód mineralnych. Miejscem, które zapadnie w pamięci na dłużej jest Teatr Zdrojowy ze zdobieniami w stylu rokoko. - Jeśli dodamy do tego dobroczynne działanie tutejszych wód, wśród których prym wiodą „Mieszko” i „Dąbrówka”, a także bliskość takich atrakcji jak choćby Zamek Książ, wizyta u stóp Gór Wałbrzyskich przyniesie same korzyści dla ciała i duszy - zachęca maga-zyn.travelist.pl. Dusznickie wody i ich właściwości Uzdrowisko Duszniki-Zdrój położone jest na dawnym szlaku handlowym prowadzącym z czeskiej Pragi do Wrocławia, w dolinie rzeki Bystrzycy Dusznickiej. Dla seniorów, którzy są aktywni to bardzo atrakcyjne miejsce wypoczynku. Nie brakuje tu szklaków do pieszych wędróweki miejsc, gdzie można uprawiać zimowe sporty. Znajduje się też tu kościół parafialny pw. Św. PiotraiPawła oraz uroczy rynek i kamieniczki. Jak podano na stronie uzdro-wiska-klodzkie.pl, skarbem są wody mineralne, tryska tu aż pięć podziemnych źródeł. - Dusznickie wody to szczawy alkaliczne o dużym zmineralizowaniu doskonałe w leczeniu schorzeń układu krążenia, pokarmowego, oddechowego - piszą na uzdrowiska-klodzkie.pl. Leczenie obejmuje schorzenia układu oddechowego, przewodu pokarmowego, ortopedyczno-urazowe, reumatologiczne, osteoporozę, choroby kardiologiczne i nadciśnienie oraz choroby kobiece. -W Uzdrowisku wykonywane są zabiegi przyrodolecznicze takie jak naturalne kąpiele mineralne i igliwiowe, zabiegi z wykorzystaniem borowiny - podkreślono na uzdrowiska-klodz-kie.pl. Kolejnym miejscem wartym do odwiedzenia jest słynny Ciechocinek. Miasteczko niezwykle spokojne o sprzyjającym mikroklimacie. Jednym zbogactw, które oferuje są ciechocińskie solanki, których temperatura waha się od 8 do 37 stopni. Wspomniane wody znane są powszechnie jako ciechocińskie solanki. Można się wnichkąpać, popijać je w zabytkowej pijalni, wdychać unoszący się w powietrzu aerozol pod słynnym „grzybkiem”. Na pamiątkę zaś zabrać do domu parę butelek popularnej „Krystynki”. Nie sposób wreszcie być w Ciechocinku i nie wybrać się pod zabytkowe tężnie solankowe z połowy XIX w. To największy tego typu obiekt w Europie, a nasycone solami mineralnymi powietrze w Parku Tężniowym ma zbawienny wpływ na układ oddechowy Nie sposób pominąć Uzdrowisko Lądek-Zdrój, które położone jest w południowo-wschodniej części Ziemi Kłodzkiej, u stóp Gór Złotych, Gór Bialskich i Krowiarek, wzdłuż rzeki Białej Lądeckej. Jak czytamy na stronie uzdrowiska, jest najwyżej oceniane pod względem wartości klimatoterapeutycz-nych. Dowiadujemy się, że znajdziemy tu 6 naturalnych źródeł wód leczniczych i jeden głęboki odwiert wody termalnej. To miejsce działa kojąco na układ nerwowy - wycisza i relaksuje. Nie brakuje tu ciepłych źródeł mineralnych - unikalnych w skali europejskiej term. Natalia Krawczyk Kołobrzeg oferuje odpoczynek w morskim klimacie. Góry Izerskie oferują także coś dla aktywnych np. Korzystny klimat dla kuracjuszy oferuje Krynica Morska. Jest to bardzo popularne miejsce dla seniorów wycieczki rowerowe Znajduje się między Zalewem Wiślanym a Zatoką Gdańską FOT. PIXABAY Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 21-22.01.2023 KRZYŻÓWKA • 13 Krzyżówka panoramiczna film z Halle Berry “V wyłogi u. nierzu r~ Karin, polska piosenkarka rozmiłowany w zbytku gra podwórkowa klekoce na łące “V utwór do radości “V imię Puga- czowej ptak łowny ~v w parze z wiaderkiem piąte u wozu „wie- kowa” wódka pomieszczenie dla holenderek antonim biorcy sprzeciw dawny przecinek dowcip infor- macje melo- dramat Davida Leana 1 ~T~ i i i 1 1 środki dopin- gujące ~~r~ ~T~ torba pod- różna £ młodszy syn Adama i Ewy - 23 szybki bieg koma - —l 21 zmart- wienie, ambaras - fasolnik egipski 19 nalewka owo- cowa - kręci się W OKU - dziew- czynka - 27 ślubna wyprawa spadko- dawca przeci- wieństwo górala naklejka, etykieta £ wyspa Napo- leona - nie pasuje do kożucha r 1 18 dydelfy £ 1 cesarski fotel 3 ptasie zaloty - 1 film w reżyserii Piotra Trzaskalskiego "T~ nieru- choma część prądnicy ciężar ciała gruby koc stolica Pio- trowa twardy jak... i letnia lub zimowa w aucie ku- bański złoty Fiat Panda lub Skoda Yeti - r~ jaź złoty dwuko- morowy w kuchni - —1 kraso- mówcze zacięcie - ~r~ ~Y~ pasie się na hali 1 1 1 i biblijny brato- bójca £ szatan, demon ścisła podopie- czny retmana stolica Ghany gaz szlachetny zielony dodatek do ziemniaków - 11 i prze- pływa przez Pizę szwedzki Star l 25 1 greckie forum - 1 i I Salvador, malarz r balkon w teatrze; jaskółka - ~r~ boginie przezna- czenia ajer cudzo- ziemska np- golf pod- niosły nastrój czubki butów wezwanie do działania miasto woje- wódzkie - ~T~ “1 zwój filmu lub papieru wielka ilość wieprz, dzik 8 rodzaj pianina . P.°. świcie r i 13 bez- myślny dewas- tator 2 l 1 r~ wojsko chana muzyka improwi- zowana „ręka” burka do pieczę- towania listów bry- tyjska wyspa imię cesarzy niemiec- kich Edgar Allan, poeta z USA skrzy- nia z desek Fron- czewski lub Skarga ł uczucie zakłopo- tania, kontuzja kuzynka kruka i dawna strojna suknia „drżące” drzewo liściaste motyw dekora- cyjny r i 1 i - 1 skaza na honorze dopływ Bobru T“ 16 ł i i kraj w Afryce z Bamako ludowa nazwa koźlarza pociecha dziadka rupieć, grat 7 —r~ odlewa dzwony —r~ ~T~ 6 9 kuzynka łozy tercet koś- cielna klątwa 1 król bez Ziemi kotara, stora zboże wysiane jesienią 1 umowa, tran- sakcja rzadkie imię męskie 12 ostrze w siecz- karni wezwanie do broni -* 4 efekt produkcji ”1” czyści pokład statku 10 na czele uniwer- sytetu płynie przez Kowno mleczko na gumę lodowa naczynia ku- chenne 1 ~T~ ~T~ 20 napój w kartonie nieżyt nosa r rnr- rzadki metal r —T” 22 J J— pisarz. prozaik jedno- stka masy proso afry- kańskie miasto świętego Pawła T- ~T~ hisz- pański bur- mistrz szturm wroga każdy ma dwa końce i kolor jak roślina błę- kitna u arysto- kraty oprawa lustra dawna gra w karty TT" 24 1 "~T~ r~ beczułka na wino 1 26 1 i jak Wisła szeroka porcja leku składnik po- wietrza 1 futrzana narzuta na ramiona - japoń- ska mata 5 podga- tunek kulana 17 taniec z kaba- retu biblijny szkutnik znak, przepo- wiednia - zodiaku X zmniej- sza tarcie - 15 staro- skandy- nawski bard zegaro- wa melodia 14 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 Litery z pól ponumerowanych od 1 do 27 utworzą rozwiązanie - myśl Stefana Packa. vroiawv i vyaiiMn ‘vio m va3iiAin aqo :3INVZVlMZ0H Głos www.gp24.pl www.gk24.pl wwwgs24.pl Redaktor naczelny Przemysław Szymańczyk, Z cy red nacz.: Marcin Stefanowski. Wojciech Frelichowski, YnonaHusaim-Sobecka. Prezes Makroregionu Piotr Grabowski. Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa Żelazko. Dyrektor marketingu Robert Gromowski. Redakcja.SŁUPSK, ul. Henryka Pobożnego 19, teL598488l00, redakqa.gp24@polskapress.pl, KOSZALIN, ul. Mlckiewicza24, tel.943473552.redakcja.gk24@polskapress.pl, SZCZECIN, AI. Niepodległości 26/U1, tel 914813300zedakqa.gs24@polskapress.pl. Druk Polska Press Oddział Poligrafia, 85-438 Bydgoszcz, ul. Grunwaldzka 229. POLSKA PRESS GRUPA Wydawca Polska PressSp.zo.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel.22 2014400, fax: 22 2014410 Redaktor naczelny Dorota Kania pac DyrektorartystycznyTomaszBocheński, Dyrektormarketingu, Rzecznik prasowy WojdechPaczyński . wojciech.paczynski@polskapress.pl, DyrektorkolportażuKaroIWlarfo Agencja AIP kontakt@aip24.pt »mtlülümiii ©® - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwość jego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.gp24.pl/tresci i w zgodzie z postanowieniami niniejszego regulaminu. Słownik: alkad, onager, paradyz, ragi. 14 • POMORZE/OGŁOSZENIA DROBNE Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 21-22.01.2023 Do lasu na grzyby zimą? Ależ tak! Sylwia Lis Region Zakłopotani ludzie drapią się po głowie. Przecież na grzyby chodzi sięjesie-nią! Ależ nie! Pani Agnieszka to udowadnia i przekonuje, że owoce lasu można też znaleźć pod śniegiem. - Zimą też rosną jadalne grzyby, które są smaczne i mają też właściwości lecznicze - mówi Agnieszka Bogajewicz-Lamcha, która przemierza lasy od morza po góry w poszukiwaniu leśnych skarbów. Las i grzybobranie kocha od dziecka. - Miłością do przyrody zaraziła mnie mama - opowiada kobieta. - Ponad dziesięć lat temu przerodziło się to w ogromną pasję. Dzięki grupom grzybowym na portalach społecznościowych poznałam ludzi o podobnych zainteresowaniach, którzy do dziś pomagają mi zgłębiać wiedzę o grzybach. Miłośniczka grzybobrania, również zimowego, dodaje: - Spędzam w lesie każdą wolną chwilę - zapewnia. - Odpoczywam i ładuję baterie. Mam ogromną satysfakcję ze znajdowania nowych gatunków, rzadkich i chronionych okazów, których oczywiście nie podnoszę. Pani Agnieszka jest fachowcem. - Kilka lat temu zrobiłam kurs na grzyboznawcę. W okresie jesiennym często zwracają się do mnie ludzie z prośbą o sprawdzenie koszyków ze zbiorami - cieszy się i prze- Grzybobranie zimą? To możliwe? - Ależ tak! - mówi Agnieszka Bogajewicz-Lamcha strzegą, aby pod żadnym pozorem nie zbierać grzybów, których się nie zna. - Ja już jakiś czas temu, po zdobyciu oczywiście wiedzy, postanowiłam zacząć zbierać nowe gatunki grzybów oprócz tych podstawowych, które znałam od dziecka. Okazało się, że królestwo grzybów jest ogromne i poznawanie nowych wciągnęło mnie całkowicie. Zimą zbieram głównie boczniaki ostrygowate, płomiennice zimowe i ucho bzowe - mówi. Boczniaki ostrygowate można spotkać głównie na topolach i bukach, ale rosną też na innych drzewach liściastych. Głównie na martwych pniach, ale też na starych i osłabionych drzewach. Płomiennice zimowe rosną na drzewach liściastych, łatwo je wypatrzeć ze względu na intensywny kolor, rzucający się w oczy w szaroburej zimowej aurze. Ucho bzowe to grzyb całoroczny, ale najczęściej spotykany zimą. Rośnie głównie na krzewach czarnego bzu. - To polski odpowiednik grzybów mun, ma przyjemną chrupką konsystencję, świetnie sprawdza się w daniach kuchni chińskiej czy w zupach - opowiada kobieta. - Zbieram również trzę-saka pomarańczowożółtego - to grzyb o właściwościach leczniczych, można z niego zrobić nalewkę czy syrop na górne drogi oddechowe. Zimą można spotkać też sporo grzybów niejadal- nych, za to cieszących oko - ga-laretnicę mięsistą, trzoneczko-watą, chrząstkoskómika purpurowego, galaretnicę mięsistą, kubek prążkowany, kubecznik pospolity czy grzybówki dzwo-neczkowate. Pani Agnieszka jest też miłośniczką fotografii. Przygotowała kalendarz na ten rok - oczywiście w roli głównej grzyby! ©@ E Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24.75-004 Koszalin, tel. 94347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: Al. Niepodległości 26/U1,70-412 Szczecin, tel. 914813 310 RUBRYKI W OGŁOSZENIACH DROBNYCH: ■ NIERUCHOMOŚCI . ■ FINANSE/BIZNES ■ ZDROWIE ■ BANK KWATER ■ MATRYMONIALNE ■ ŻYCZENIA ■ ROLNICZE ■ HANDLOWE ■ NAUKA ■ USŁUGI ■ ZWIERZĘTA ■ RÓŻNE /PODZIĘKOWANIA ■ TOWARZYSKIE ■ MOTORYZACJA ■ PRACA ■ TURYSTYKA ■ ROŚLINY, OGRODY ■ KOMUNIKATY ■ GASTRONOMIA Motoryzacja Zdrowie AUTOPROMOCJA ibo TWOJE DOMOWE BIURO OGŁOSZEŃ OSOBOWE KUPI! A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 Praca ZATRUDNIĘ NIEMCY: murarz, cieśla, hydraulik, elektryk, ślusarz, spawacz: 601218955 INNE ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 Usługi AGD RTV FOTO PRALKI naprawa w domu. 603775878 BUD0WLAN0-REM0NT0WE POKRYCIA dachowe, Słupsk, 501942474 REMONTY od A do Z tel.660-683-933 Ogłoszenia drobne w Twojej gazecie przez Internetowe Biuro Ogłoszeń. Bez wychodzenia z domu. ibo.polskapress.pl StronaZDROWIA rji czytaj stronazdrowia.pl FOT. ARCHIWUM PRYWATNE Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 21-22.01.2023 INFORMATOR • 15 Dzisiaj final XXII Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Jezierzycach Koncert galowy odbędzie się w kościele w Jezierzycach Osiedlu Anna Czerny-Marecka Słupsk Dzisiaj (sobota) odbędzie się finał XXII edycji Festiwalu Kolęd i Pastorałek Jezierzyce 2023. Wstęp wolny. Zgłosiło się prawie 200 uczestników, którzy nadesłali swoje zgłoszenia Online w pierwszym etapie. - Obrady jurorów odbywały się Online, a trudne zadanie oceniania uczestników przypadło Tadeuszowi Seibertowi, Konradowi Mercie oraz Dariu- szowi Wójcikowi - mówi Katarzyna Wołoszyn, koordynator festiwalu. - Poziom uczestników był bardzo wysoki. Ze wszystkich kategorii jury wyłoniło 49 finalistów. 26 z nich wystąpi na gali finałowej. Gala odbędzie się w sobotę w kościele w Jezierzycach Osiedlu, początek o godzinie 17. - Zaśpiewają najlepsi z najlepszych: soliści, zespoły, a nawet całe rodziny, wszyscy z talentami wokalnymi na miarę tej skali festiwalu. Gościem specjalnym będzie Tadeusz Seibert - mówi Katarzyna Wołoszyn. Konkurs od kilku lat odbywa się pod patronatami honorowymi Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Wojewody Pomorskiego i Marszałka Województwa Pomorskiego. - W tym roku w puli nagród jest ponad 10 tys. złotych, które otrzymaliśmy od ministerstwa kultury. Poza tym na laureatów czeka m.in. nagroda Grand Prix w wysokości dwóch tys. złotych, którą ufundowała firma MARKOS, oraz nagrody rzeczowe od Pawła Lisowskiego, starosty słupskiego. Oczywi- ście wręczone zostaną także dyplomy oraz statuetki - wskazuje Katarzyna Wołoszyn. Festiwal Kolęd i Pastorałek w Jezierzycach po raz pierwszy miał miejsce w 2000 roku. Wówczas odbył się pod nazwą Powiatowego Przesądu Interpretacji Kolęd i co roku przeprowadzany był w innej miejscowości na ternie powiatu słupskiego. Na stałe do Jezierzyc zawitał w 2012 roku, a kilka lat później przemianowany został na Ogólnopolski Festiwal Kolęd i Pastorałek. ©® KRÓTKO SZCZECIN Na cygańską i węgierską nutę W sobotę i niedzielę, 21 i 22 stycznia, w Operze na Zamku obejrzeć można operetkowy hit - „Hrabinę Markę” Imre Kalmana w reżyserii Natalii Babińskiej. Walce, cygańska muzyka, węgierskie rytmy pozwalają widzowi wtopić się w świat arystokracji początku XX wieku.Początek o godzinie 18. MK SŁUPSK Dzień Babci i Dziadka z Historią W sobotę, 21 stycznia, w Filii nr 8 Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Braci Gierymskich iw Słupsku odbędzie się Dzień Babci i Dziadka z Historią. Początek o godzinie ll. Wstęp wolny. Wydarzenie przygotowało Koło Historii Kultury Materialnej Secesja i artysta rzeźbiarz Ryszard Figat. - 22 stycznia wypada 16. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego. Chcemy połączyć przypomnienie tego wy- jątkowego okresu dla Polaków pod zaborami z Dniem Babci i Dziadka, ażeby podkreślić, jak ważne są starsze pokolenia, przekazujące pamięć o wydarzeniach historycznych i tradycję swoim następcom - mówi Aneta Duda, jedna z organizatorek. Będą opowieści, pieśni, wystawa rzeźb. Zaprezentowana zostanie suknia z okresu żałoby narodowej i replika szabli powstańczej. MARA POGODA SŁUPSK Pogoda dla Pomorza Krzysztof * Ścibor - Biuro Calvus^, ^ Sobota Prognoza dla Bałtyku Stan morza (Bft) Siła wiatru (Bft) Kierunek wiatru 1-2 2-3 NE 1009 hPa H 20 km/h :o Świnoujście Nad Pomorze dociera chłodne i wilgotne powietrze z północy. W ciągu dnia sporo chmur i opadowi śniegu. Temperatura max do 2:4 °C. Wiatr umiarkowany z płn.-wsch. W nocy miejscami spadnie śnieg. Jutro zachmurzenie Óuże i okresami możliwe są opady śniegu szczególnie na pojezierzach. Cały czas chłodno max do 1:3°C. Wiatr płn.-wsch., umiarkowany. Kolejne dni bez opadów i chłodno. jjfc pogodnie zachmurzenie umiarkowane Kołobrzeg o Rewal OM III Łeba OB Władysławowo OM °Ustka 0 Wejherowo s $ 5 Darłowo 0 i SŁUPSK OKL OM Sławno ^ ■■ 0 -**■ Mielno- . ¡9. ^KOSZALIN ---- o.. ... Bytów o /// Kościerzyna Białogard om Miastko 11 Gdański Héf Połczyn-Zdrój SZCZECIN © 2 1B I2'°m Stargard om Drawsko Pomorskie III om Człuchów mi ll ł 10 km/h III 1 Niedziela j Poniedz. Wtorek Środa ! Czwartek Piątek I 0 2 0 4P 3° 4P 3° 4P 4 0 ! 4P 4 0 4p przelotny deszcz * przelotne deszcze i burza ^0» pochmurno mżawka «OJ* ciągły deszcz ^!>*ciągły deszcz i burza przelotny śnieg ciągły śnieg przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem mgła V marznąca mgła ^ śliska droga ' marznąca mżawka -7^. marznący deszcz “p zamieć śnieżna A opad gradu \ kierunek i prędkość v m temp. w dzień E5 temp. w nocy 15° temp. wody j|ili2cm grubość pokrywy śnieżnej 1011 hPa JJ ciśnienie i tendencja smog Pogoda dla Polski cr «ST. 12 JM Kaiîuzy GDAŃSK -Uv. 15 cm cr «Ë? *60 cm *24 cm Dzisiai Jutro Gdańsk 4 » 1 ° Kraków -1 0 -1 ° 4P Lublin -2 0 -0 0 4P Olsztyn -1 0 1 0 Poznań 2 0 0 0 '4p Toruń 2 0 0 Wrocław 0 0 -1 0 4P Warszawa 0 0 1 0 Karpacz -2° -1’ Hf Ustrzyki Dolne -3 ° -1 4P Zakopane .5 0 .3 ° 4P Piosenki Jacka Kaczmarskiego W sobotę, 21 stycznia, o godzinie 19.30 w Kawiarni Artystycznej Antrakt w Słupsku zabrzmą kultowe utwory Jacka Kaczmarskiego. Wykona je Przemysław Grudziński - gitarzysta, wokalista i pasjonat twórczości Kaczmarskiego. Wielokrotnie nagradzany i wyróżniany na kon- kursach i przeglądach piosenki poetyckiej, m.in. laureat I miejsca w ogólnopolskim konkursie twórczości Jacka Kaczmarskiego „Źródło 2022” we Wrocławiu. Bilety w cenie 25 zł do nabycia w kawiarni lub w cenie 27 zł przez stronę kupbilecik.pl. MARA FOT. MICHAŁ JAWORSKI FOT.MATERIAŁY PROMOCYJNE 16 • FOTOREPORTAŻ Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 21-22.01.2023 Piękna Monika i jej drapieżniki Sokolnictwo, czyli polowanie z ptakami to wieki tradycji. Obecnie w Polsce jest około 300 sokolników, a wśród nich słupszczanka Monika Płuciennik. To jedna z kilku kobiet w tym gronie na Pomorzu. W całym kraju sokolniczek jest niespełna 50