• Boks. Za nami V Gala Białych Kołnierzyków. W słupskiej hali Gryfia kibice obejrzeli emocjonujące walki str. 12 • Koszykówka. Grupa Sierleccy Czarni Słupsk z trzynastą wygraną w tym sezonie w Energa Basket Lidze str. 13 Poniedziałek 27.03.2023 Nr 72 (4924) Nakład: 7.820 egz. Region. W Koszalinie powstaje Wyższa Szkoła Straży Granicznej str. 3 Region. W Kępicach działa Centrum . Opiekuńczo- www.gp24.pl r# Cena 4,20 zł (w tym 8% VAT) -Mieszkalne str. 4 Słupsk. Poznaliśmy wizualizację nowego dworca kolejowego str. 4 Nr ISSN 0137-9526 Nrindeksu 348-570 I! ” 9 770137 952015 KOMUNIKACJA DO KOŃCA DEKADY PEWNO NIE DOCZEKA SIĘ KOLEI OBIECYWANEJ OD LAT Dworzec jest, ale pociągów nie ma Rewitalizacja dworca w Bytowie kosztowała 20 min zł Stanisław Balicki Region Do 2027 roku Pomorskie nie wyda ani grosza na rewitalizację linii kolejowych. Rządowy program Kolej+ był dla samorządu województwa pomorskiego „zbyt kosztowny" i nie zgłosił do niego żadnego przedsięwzięcia. Tymczasem Bytów, licząc na działania obiecywane przez województwo, nie zgłosił się do programu samodzielnie. W maju minie 30 lat od momentu, gdy do Bytowa dotarł ostatni pociąg. Niemal 17-tysięczne miasto jest jedną z dwóch stolic pomorskich powiatów, do których nie dociera kolej. Leży w środku obszaru ok. jednej trzeciej województwa, który na początku lat 90. XX wieku stracił trzy przecinające go linie o długości niemal 190 km. Przedtem z Bytowa można było dojechać do Kościerzyny lub Chojnic przez Lipusz. Do Słupska można było dojechać z przesiadką w Korzybiu, leżącym na szlaku z dawnego miasta wojewódzkiego, do Szczecinka w Za-chodniopomorskiem. Miasto było idealnym kandydatem do rządowego programu Kolej+, realizowanego od 3 lat. Program był przeznaczony dla miast powyżej 10 tysięcy mieszkańców, niemających połączeń kolejowych. W 2020 roku samorządy wszystkich szczebli z całego kraju zgłosiły do niego niemal 100 projektów. Rok temu ogłoszono ostateczną listę 36 zakwalifikowanych przedsięwzięć. Nie ma wśród nich Bytowa, ponieważ.. . nie zgłosił się ani samodzielnie, ani takich planów nie miał samorząd wojewódzki. - Program Kolej + dotyczy realizacji projektów niezwykle kosztochłon-nych, dla których samorządy muszą zapewnić wkład własny, który został ustawiony na zbyt wysokim poziomie - informuje Michał Piotrowski, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, zapytany o to, dlaczego województwo nie skorzystało z rządowego programu. Tymcza- sem wymagany minimalny wkład partnera samorządowego to... 15 proc. wartości przedsięwzięcia. Samorząd naszego województwa, obok Kujawsko-Pomorskiego, nie zgłosił do programu własnych projektów. Odpowiedź urzędu marszałkowskiego na pytanie o powody nieskorzystania z funduszy rządowego programu Kolej + sygnalizuje coś więcej: niepokojący zwrot w polityce inwestycji transportowych Pomorskiego. W regionalnym programie operacyjnym województwa nie zostały zaplanowane rewitalizacje linii kolejowych. - W obecnej perspektywie powstać mają kolejne studia wykonalności (m.in. Półwysep Helski, Żuławska Kolej Wąskotorowa, linia Lębork - Łeba, górne dzielnice Gdyni, linie w Gdań-sku-Południe czy linia Kościerzyna - Bytów - dop. red.). Planowaliśmy również realizację tych inwestycji w nowej perspektywie 2021-2027. Niestety, rząd obniżył środki na nowy pomorski program regionalny, wykluczając w praktyce możliwość dalszego finansowania z niego infrastruktury kolejowej - twierdzi Michał Piotrowski. Dziwna zmiana priorytetów Nawetjeśli środki są niższe, nie tłumaczą całkowitego zaniechania inwestycji przez województwo, które było w stanie z poprzedniego RPO sfinansować 85 proc. modernizacji dwóch linii kolejowych: Ustka - Szczecinek przez Słupsk i Malbork - Gardeja przez Kwidzyn. Obydwa przedsięwzięcia miały budżety po nieco ponad 200 min zł. Zakończona w 2015 roku spektakularna budowa Pomorskiej Kolei Metropolitalnej kosztowała województwo ok. 170 min zł, resztę z niemal 770-mln budżetu zapewniło państwo z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko. Tym bardziej dziwi nieskorzystanie z rządowych środków na rewitalizację 24 km torów między Lipuszem a Bytowem, gdzie trzeba by było ponieść tylko 15 proc. kosztów. W 2014 roku urząd marszałkowski zamówił wstępne studium dla tej linii. Szacowano wtedy, że koszt rewitaliza- cji wyniósłby około 65 mln zł. Według warunków programu Kolej + samorząd poniósłby więc niewielki, w stosunku do dotychczasowych inwestycji koszt - około 10 min zł. Wyjaśnieniem może być informacja o tym, że pieniądze na kolej w nowym RPO jednak są, tyle że zostaną wydane na co innego. - Środki i inwestycje regionalne skupiać się będą na całkowitym odnowieniu regionalnej i aglomeracyjnej floty taboru kolejowego, inwestycje w linie kolejowe pozostawiając w gestii powołanej do tego zadania rządowej spółki PKP Polskie Linie Kolejowe - informuje rzecznik urzędu marszałkowskiego. Teraz pieniądze tylko na tabor? Wiadomo, że urząd marszałkowski od lat dąży do przejęcia kontroli nad Szybką Koleją Miejską obsługującą aglomerację trójmiejską. Przewoźnik należy do grupy PKP, jego tabor się starzeje. Żeby zdobyć finansowanie na odnowę floty pociągów SKM, potrzeba długoletniej umowy przewozowej z urzędem marszałkowskim - organizatorem przewozów. Urząd dotąd podpisywał jednak krót- koterminowe umowy z przewoźnikiem, co skutecznie uniemożliwiało zdobycie kredytu na wkład własny do zakupu 10 nowych pociągów, na który SKM miała zagwarantowane unijne dofinansowanie od 2018 r. Gdy strony ostatecznie się dogadały, było już za mało czasu, by pociągi wyprodukować przed rozliczeniem dotacji. Żaden producent nie zgłosił się do przetargu i 160 min zł dofinansowania najprawdopodobniej przepadło. „Całkowite odnowienie aglomeracyjnej floty taboru kolejowego”, wspominane przez rzecznika urzędu marszałkowskiego, może służyć albo założeniu własnego przewoźnika obsługującego Trójmiasto, albo też pociągi kupione przez urząd marszałkowski zostaną przekazane w użytkowanie SKM, uzależniając przewoźnika od samorządu wojewódzkiego. Na tej rozgrywce o SKM do końca dekady stracą jednak wykluczone komunikacyjnie rejony województwa, w których do końca dekady nie przewiduje się inwestycji w tory kolejowe. Niech rząd przywraca lokalne linie - Właścicielem infrastruktury kolejowej w większości przypadków jest zarządca infrastruktury, PKP PLK, który realizuje swój plan modernizacji linii kolejowych, uzyskuje na ten cel środki z funduszy pomocowych oraz budżetu państwa na wkład własny - mówi Michał Piotrowski, sygnalizując odwrót województwa od wydawania pieniędzy na przywracanie mchu na nieczynnych liniach kolejowych. A tych w Pomorskiem jest wiele. Oprócz połączeń pasażerskich między Kościerzyną a Korzybiem przez Bytów, z wykluczonej komunikacyjnie trzeciej części województwa zniknęły pociągi między Kartuzami a Lęborkiem i Człuchowem a Miastkiem. Jeśli dodać do tego 100 km torów mię-| dzy Lęborkiem a Miastkiem przez By-« tów, „zwiniętych” przez Armię Czer-2 woną w 1945 roku, pokazuje to skalę postępującego upadku komunikacji kolejowej w zachodniej części województwa pomorskiego. Do Bytowa, który był kiedyś cztero-kierunkową stacją, nie można obecnie dojechać pociągiem, mimo że niere-montowane od lat 90. XX wieku tory jeszcze tu dochodzą. Nowy dworzec, ale bez kolei Miasto mogło przystąpić do programu Kolej+, nie oglądając się na województwo. Taką propozycje władzom Bytowa złożyła gmina Kępice, w której leży Korzybie. Ta niewielka miejscowość zgłosiła do programu projekt rewitalizacji linii łączącej miejscowości, dzięki czemu Bytów odzyskałby połączenie ze Słupskiem. Zainteresowany był też powiat słupski. Bytów nie zdecydował się, mając na uwadze plany wojewódzkie, studium z 2014 roku i planowane studium wykonalności połączenia do Kościerzyny. Do tego dworzec w Bytowie został z pietyzmem wyremontowany z wojewódzkiego programu budowy węzłów integracyjnych. Ostatecznie Kępice swój projekt wycofały. Bytów ma pachnący świeżością dworzec i mamę perspektywy, że w najbliższej przyszłości dojedzie tu jakiś pociąg. ©® 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 27.03.2023 Jutro w Głosie: Strefa Biznesu • Zmiany w kodeksie pracy i płacy. W naszej pracy może być inaczej • Smartfon kontra pralka, co ważniejsze dla Polaków? AUTOPROMOCJA______________________________________________ 0010711288 Zamów prenumeratę (»losu (5 94 3401114 prenumerata.gdp@polskapress.pl prenumerata.gp24.pl KALENDARIUM 27 MARCA URODZILI SIĘ 184S Wilhelm Conrad Roentgen, fizyk niemiecki, odkrywca promieni X, zwanych - od jego nazwiska - promieniami rentgenowskimi. W1901 roku za to odkrycie naukowiec został uhonorowany pierwszą w historii Nagrodą Nobla w dziedzinie fizyki. 1863 Frederick Henry Royce, brytyjski inżynier elektrotechnik, przemysłowiec i konstruktor. Wraz z Charlesem Rollsem założył w 1906 roku fabrykę elitarnych samochodów Rolls-Royce. 1949 KrzysztofWakuliński, aktor teatralny, filmowy i radiowy, wystąpił między innymi w filmach „Komediantka”, „Wielka wsypa”, „Ucieczka z kina „Wolność”’, „Prymas. Trzy lata z tysiąca”. W grudniu2002 otrzymał Nagrodę Teatru Polskiego Radia „WielH Splendor” za kreacje radiowe. 1963 Quentin Tarantino, amerykański reżyser, scenarzysta, producent i aktor filmowy, uznawany za jednego z najwybitniejszych twórców kina postmodernistycznego. Już po wyreżyserowaniu pierwszego filmu -„Wściekłe psy” - okrzyknięto go prawdziwym talentem. Po drugim - „Pulp Fiction” - uznano go za twórcę kultowego. Film zdobył Złotą Palmę w Cannes i Oscara za scenariusz. ZMARLI 1977 Najtragiczniejsza katastrofa w historii lotnictwa. Na Tenery-fie podczas startu zderzyły się dwa samoloty. Zginęły 583 osoby. Uratowano 61. Do wypadku doszło jeszcze na ziemi. Dwa Boeingi747- amerykańskich linii lotniczych PanAm i holenderskich KLM - zderzyły się podczas kołowania. Do katastrofy przyczyniły się między innymi gęsta mgła, awaria świateł, brak radaru do obserwacji naziemnej i samochodów „FoHow me” pokazujących prawidłową drogę kołującym samolotom. Jedną z przyczyn katastrofy były też problemy w komunikacji między załogą samolotów a wieżą kontrolną. 2006 Stanisław Lem, pisarz, autor książek s-f, jeden z najpopularniejszych i najbardziej cenionych polskich twórców. Nie tylko za samą pomoc groziła śmierć Michał Szukała (PAP) Rozmowa z dr. Mateuszem Szpytmą. zastępcą prezesa Instytutu Pamięci Narodowej W momencie powołania Instytutu Pamięci Narodowej, przed ponad dwoma dekadami, wpolskięj debacie publicznej ogromne kontrowersje wzbudzała sprawa zbrodni w Jedwabnem. Jak wiele zmieniło się od tego czasu w badaniach historycznych nad stosunkami polsko-żydowskimi w okresie n wojny światowej? Niemal ćwierć wieku to w badaniach historycznych bardzo długi okres. Stan naszej wiedzy 0 relacjach polsko-żydowskich w czasie okupacji niemieckiej 1 postawach Polaków wobec Zagłady stale się poszerza, tak jak liczba publikacji na ten temat. Szerzej zainteresowanych odsyłam w tej sprawie do każdorocznie publikowanego przez Wydawnictwo IPN katalogu „Tenor, Holokaust, Represje. Społeczność żydowska pod władzą niemieckiego i sowieckiego totalitaryzmu na ziemiach polskich 1939-1945”. Jego najnowsze wydanie obejmuje okres 2000-2022. Nieraz we wspomnianym okresie te dyskusj e były bardzo żywe. Ostatnia duża debata miała miejsce w latach 2018-2020 i była to polemika między autorami i redaktorami książki „Dalej jest noc” a badaczami z Instytutu Pamięci Narodowej - zwłaszcza dr. Tomaszem Domańskim, który przygotował dwie obszerne odpowiedzi na tezy pojawiające się we wspomnianej publikacji. Spór dotyczył wielu zagadnień. Domański wytknął swym adwersarzom tworzenie nowych pojęć, takich jak „administracja niemiecko-polska”, co może fałszywie sugerować, że w strukturach okupacyjnych powoływanych przez Niemców Polacy byli równorzędnymi partnerami. Redaktorom i autorom „Dalej jest noc” został też postawiony zarzut, że pominęli okupacyjny kontekst wydarzeń, o których pisali. Recenzenci zwracali także uwagę na generalny brak rzetelności naukowej, liczne manipulacje i przekłamania. Była to jedna z ważniejszych historycznych debat naukowych, jakie odbyły Szpytma: -Niemcy wikłali Polaków w swoją politykę się w Polsce od czasu sprawy Jedwabnego. Jakie są najważniejsze kierunki badań nad dziejami społeczności żydowskiej w Polsce prowadzone przez historyków Instytutu Pamięci Narodowej? Badania nad dziejami narodu żydowskiego na ziemiach polskich są dla IPN jednymi z najważniejszych. Dowodzi tego funkcjonowanie -w ramach dwunastu Centralnych Projektów Badawczych Instytutu -projektu „Dzieje Żydów w Polsce i stosunki polsko-żydowskie w latach1917-1990”. Dzie-więtnastoosobowy zespół badaczy pracuje pod kierunkiem wspomnianego dr. Domańskiego. Systematyczne, wieloletnie badania są prowadzone są w trzech kierunkach. Po pierwsze, interesują nas losy polskich Żydów w XX w., ze szczególnym uwzględnieniem Holokaustu. Lista publikacji IPN na ten temat jest już pokaźna - polecam wspomniany już katalog. W ubiegłym roku nasi naukowcy szczególnie mocno włączyli się w działania związane z osiemdziesiątą rocznicą Aktion Rein-hardt - zagłady Żydów w okupowanej centralnej Polsce. Poświęciliśmy temu wydarzeniu m.in. sympozjum „Aktion Re-inhardt i Zagłada polskich Żydów - w kręgu mechanizmów i sprawców”. Warto dodać, że w przybliżenie wiedzy o tym temacie zaangażowaliśmy w PN także pion edukacyjny oraz zajmujący się upamiętnieniami. Aktywność w tym zakresie jest olbrzymia. Wkrótce odbędzie się również konferencja naukowa poświęcona oporowi Żydów podczas wojny podczas której chcemy pokazać, że Żydzi walczyli nie tylko w Powstaniu w Getcie Warszawskim. Po drugie, zajmujemy się szeroko pojętą pomocą niesioną Żydom przez Polaków w czasie okupacji. Pewnym podsumowaniem tego, co dotychczas udało się zrobić, jest wydany w ubiegłym roku tom „Stan badań nad pomocą Żydom na ziemiach polskich pod okupacją niemiecką - przegląd piśmiennictwa” pod redakcją dr. Domańskiego i dr Gontarek -pierwsze w polskiej historiografii całościowe opracowanie tego typu. W mojej ocenie jest to jedna z najważniejszych publikacji IPN ostatnich lat. W dalszej kolejności będą powstawały monografie o pomocy niesionej Żydom w poszczególnych okupowanych województwach n RP. Niezwykle istotna jest również seria „Relacje o pomocy udzielanej Żydom przez Polaków w latach 1939-1945”, redagowana przez Sebastiana Piątkowskiego. Kilka tygodni temu ukazał się szósty, przedostatni tom tych dokumentów. Po trzecie - nie bez związku z punktem drugim - w IPN działa podprojekt „Index Polaków zamordowanych i represjonowanych przez hitlerowców za pomoc Żydom”. Do tej pory ukazał się pierwszy tom opracowania zbiorowego „Represje za pomoc Żydom na okupowanych ziemiach polskich w czasie n wojny światowej” pod redakcją dr Martyny Grądzłdej-Rejak i dr Aleksandry Namysło. Badacze wzięli pod lupę cały obszar n RP i zaprezentowali 333 historie mówiące o represjonowaniu 654 osób w związku z udzielaniem pomocy Żydom. Trzeba podkreślić, że są to studia bardzo żmudne i wymagające specjalizacji. Przy czym danych statystycznych zawartych w pierwszym tomie nie można traktować jako ostatecznych. Obecnie w przygotowaniu jest drugi tom. Właściwie IPN jest jedyną poważną instytucją naukowo-badawczą, która tak szeroko zajmuje się tematyką pomocy Żydom. Na uczelniach wyższych ta problematyka jest podejmowana niezwykle rzadko. Ponadto od 2020 r. Instytut wydaje czasopismo naukowe „Po-lish-Jewish Studies”. Do tej pory ukazały się dwa numery (trzeci jest tłumaczony na język angielski), a kolejne są w przygotowaniu. Rocznik „Polish-Jewish Studies” to forum naukowe, na którym przedstawiane są wyniki badań pracowników IPN i innych badaczy z zakresu studiów żydowskich i relacji polsko-żydowskich. Dotychczas na rynku czasopism w Polsce nie było periodyku, którego zadaniem byłaby głębsza refleksja nad stosunkami między Polakami i państwem polskim a Żydami w całym XX wieku. Redakcja stawia sobie za cel włączenie się w debatę o relacjach polsko-żydowskich poprzez prezentowanie nowych źródeł i nowego spojrzenia badawczego, uwzględniającego szeroko kontekst i uwarunkowania wojenne. Twórcom tej inicjatywy wydawniczej zależy także na wprowadzaniu w obieg naukowy nieznanych zachodniej nauce źródeł proweniencji polskiej. W ostatnich latach wśród części badaczy coraz większą popularnością zdobywają tezy o masowym udziale Polaków w zagładzie Żydów. Jak wkon-tekście wspomnianych badań historyków z IPN można oceniać wiarygodność tej narracji? Autorzy stawiający takie tezy korzystają przede wszystkim z akt procesów z tzw. dekretu sierpniowego z 31 sierpnia 1944 r. „o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania się nad ludnością cywilną i jeńcami oraz dla zdrajców Narodu Polskiego”. Ten sam dekret, ustanowiony w komunistycznej Polsce, służył do skazywania żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego. Większość procesów z dekretu sierpniowego obyła się w czasach stalinowskich, kiedy nagminnie łamano prawo i procedury sądowe. Choć są to źródła bardzo cenne to należy wobec nich zachować daleko idącą ostrożność i nie patrzeć na przeszłość wyłącznie przez ich pryzmat. Ale najważniejsze jednak, by były analizowane bez żadnej wstępnej tezy do której trzeba znaleźć dowody, a odrzucić niepasujące fakty. W publika-qach przypisujących Polakom duży udział w Zagładzie nagminnie pomijany jest kontekst okupacyjny. W swej perfidii Niemcy stworzyli cały system wikłania Polaków w swoją politykę antyżydowską i Holokaust. Rola Niemców jako organizatorów tych działań bywa ignorowana, a przecież okupacyjne „prawo” miało kluczowe znaczenie. Za pomoc Żydom całej rodzinie groziła kara śmierci. Karane mogło być - i bywało -już samo uchylanie się od donosicielstwa. Nie znaczy to, że nie było przypadków szmalcownictwa, spontanicznego donosicielstwa czy zbrodni na Żydach z udziałem Polaków. Nie mamy jednak dokładnych danych pokazujących skalę tego zjawiska. Liczby rzucane przez niektórych autorów są pozbawione naukowych podstaw. Tak jak i kwestie pomocy tak i w tym przypadku potrzebne są badania. W IPN są badacze zajmującymi się i jednymi i drugimi wątkami. W jaki sposób IPN popularyzuje wyniki badań naukowych? „Jak można uczyć o Zagładzie?” to pytanie, które często zadają sobie historycy i edukatorzy. Właśnie pod takim tytułem IPN zorganizował w 2021 r. szkolenie Online dla nauczycieli przedmiotów humanistycznych. W tym samym roku wydaliśmy materiały edukacyjne o zagładzie europejskich Żydów. Ważną funkcję popularyzatorsko-eduka-cyjną pełnią dodatki prasowe IPN. Tytułem przykładu wymienię kilka tytułów dodatków z ostatniego roku: „Polacy ratujący Żydów na Pomorzu i Kujawach”; „Zagłada Żydów w Tarnowie”; „Rodzina Ulmów. Samarytanie z Markowej”. Warto podkreślić, że w roku 2019 Instytut Pamięci Narodowej podpisał umowę 0 współpracy z Muzeum Getta Warszawskiego (MGW). Po utworzeniu przez MGW wystawy stałej IPN przekaże tej placówce w depozyt oryginał raportu Stroopa - jedno z ważniejszych świadectw 1 dowodów Zagłady Żydów. Mamy również nadzieję, że w tym roku wraz z MGW uda się nam upamiętnić macewami pamięci kilka mazowieckich społeczności żydowskich skazanych na zniszczenie w latach 1942-1943. Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 27.03.2023 WYDARZENIA • 3 Dbają o bezpieczeństwo polskich granic. Pomoże im nowa uczelnia Krzysztof Marczyk Region/Polska To historyczna decyzja: Wyższa Szkoła Straży Granicznej powstaje w Koszalinie. Pierwsza taka w kraju i jako trzecia uczelnia pod egidą MSWiA. - Utworzenie takiej szkoły to odpowiedź na pilną potrzebę, którą państwo polskie wyrażało głośno od kilku lat -oceniają specjaliści. Nabór ma ruszyć jeszcze w październiku, a pierwsze zajęcia rozpoczną się w lutym przyszłego roku. Prace nad utworzeniem nowej uczelni wyższej - i unikatowej w skali kraju - trwają od kilku miesięcy. Jeszcze przed Wielkanocą projekt ustawy o utworzeniu Wyższej Szkoły Straży Granicznej ma trafić do Sejmu. Na razie przewidziano jeden kierunek studiów praktycznych: Bezpieczeństwo granicy państwowej. Absolwenci po uzyskaniu pozytywnego wyniku egzaminu otrzymają tytuł zawodowy licencjata oraz stopień młodszego chorążego SG. W planach jest też uruchomienie studiów podyplomowych i kolejnych lrierunków. - To niezwykle ważna inwestycja w formacje Straży Granicznej - mówi wiceminister Paweł Szefemaker i szef PiS w regionie. - Nasi funkcjonariusze bronią wschodnich granic Unii Europejskiej. Bronią naszego kraju i ratują wiele ludzkich istnień na granicy polsko-białoruskiej i polsko-ukraińskiej. W czasie covidu, praktycznie z dnia na dzień, musieli postawić dodatkowe posterunki graniczne. Dlatego to niezmiernie istotne, że powstaje pierwsza w Polsce uczelnia, która będzie kształciła pracowników Straży Granicznej. Do Koszalina będą przyjeżdżali ludzie z całego kraju, by się tu uczyć. To milowy krok na drodze rozwoju Pomorza Środkowego. To tutaj powstaną kierunki studiów, których nie ma na żadnej innej uczelni w kraju -dodaje sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. W podobnym duchu wypowiadają się też politolodzy. - Straż Graniczna to formacja, która powinna być intensywnie rozwijana - ocenia prof. Maciej Drzo-nek z Uniwersytetu Szczecińskiego. -Dlaczego? Wystarczy sobie przypomnieć akcję reżimu Łukaszenki polegającą na wykorzystaniu „transgranicznych wędrowców” do hybrydowego ataku na Polskę. Każdy rozsądny Polak wie, że potrzebujemy profesjonalnej służby zdolnej efektywnie chronić nasze granice i że pozycja oraz suwerenność państwa zależy od stopnia przygotowania tych służb. Poza tym tego typu uczelnia na Pomorzu Zachodnim bardzo wzmacnia nasz region - podkreślaprof. Drzonek. Wtóruje mu dr Łukasz Wyszyński, politolog zajmujący się bezpieczeństwem międzynarodowym z Akademii Marynarki Wojennej wGdyni. - Czy taka uczelnia jest potrzebna? Jesteśmy państwem strefy Schengen, państwem granicznym UE, więc odpowiedź nasuwa się sama. Jest bardzo potrzebna. Musimy mieć świadomość, że to, co w ostatnim czasie działo się na polsko-białoruskiej granicy, może też dziać się na granicy z Obwodem Kaliningradzkim - przestrzega politolog z Gdyni. - Utworzenie takiej wyższej szkoły to odpowiedź na pilną potrzebę, którą państwo polslde wyrażało głośno od kilku lat. Chodzi o kształcenie specjalistycznych kadr i powstanie takiego systemu, który pozwala osobom, które ukończą tę uczelnię, trafić od razu do odpowiednich służb. A tym, którzy w tych służbach już są, daje szansę na podniesienie swoich kwalifikacji - dodaje. Kto będzie mógł zostać studentem? W pierwszej kolejności - w ramach bezpłatnych studiów - absolwenci szkół średnich z klas o profilu Straż Graniczna i funkcjonariusze już pełniący służbę, a których zobowiązano do podwyższenia kwalifikacji. Studia odpłatne dostępne będą zaś dla studentów z zewnątrz. Ośrodek nadal będzie też funkcjonował na podobnych zasadach jak wcześniej, to znaczy będzie prowadził specjalistyczne kursy, tak jak ośrodki szkoleniowe SG w Lubaniu i w Kętrzynie. Zajęcia mają prowadzić obecni w Centralnym Ośrodku Szkolenia Straży Granicznej w Koszalinie funkcjonariusze oraz wykładowcy, z którymi SG współpracuje, m.in. z Politechniki Koszalińskiej, ale też innych krajowych uczelni. Straż Graniczna gwarantuje studentom zakwaterowanie i wyżywienie. - Straż Graniczna staje się instytucją nie tylko uczącą się, ale i otwartą na oczekiwania społeczne - mówi płk SG dr Piotr Boćko, komendant COS SG. -Swoją ofertę, prócz kursów doszkalających, wzbogacamy teraz o studia I stopnia, a w przyszłości mam nadzieję, że i II stopnia. Na jedynym w kraju kierunku Bezpieczeństwo granicy państwowej dostępne do wyboru będą trzy specjalizacje, związane z pionem cudzoziemskim czy przygranicznym - informuje komendant. - Program nauczania dopiero jest opracowywany. Będziemy bazować na dotychczasowych doświadczeniach szkoleniowych, ale praktycznie wszystko zostanie poszerzone i rozbudowane - powiedziała nam mjr SG Katarzyna Tomczak, rzecznik prasowy komendanta Centralnego Ośrodka Szkolenia Straży Granicznej. - Kompetencje twarde, takie jak kontrola mchu granicznego, prawo, czy użycie broni, zostaną wzbogacone 0 psychologię, komunikację 1 ogólnie - o kompetencje miękkie - dodała. W nowej uczelni docelowo ma kształcić się jednocześnie łącznie około 200 studentów (średnio 40 osób w danym roczniku) oraz około 300 słuchaczy na kursach i szkoleniach, prowadzonych równolegle do studiów wyższych. - Utworzenie Wyższej Szkoły Straży Granicznej to bardzo dobra propozycja na przykład dla osób, które jeszcze nie do końca wiedzą, co chcą robić w życiu -uważa szer. Żaneta Juszczyk, absolwentka lingwistyki stosowanej, która teraz odbywa szkolenie podstawowe w Straży Granicznej. - Jeżeli zajęcia będą prowadzone tak jak do tej pory, to myślę, że te osoby będą idealnie przygotowane do późniejszej służby. I to słowo klucz. Służymy ludziom, mamy określone zadania, ale z drugiej strony to swego rodzaju przygoda - podsumowuje. ©® REKLAMA 0010758640 £ sv Rok założenia 1995 www.toIIoczko.com.pl ZAPRASZAMY SERDECZNIE NA ZAKUPY ŚWIĄTECZNE ZDROWE l LOKAL NEJ ŻYWNOŚCI DO NASZYCH SKLEPÓW FIRMOWYCH W SŁUPSKU: KOTARBIŃSKIEGO 4 Z 728 579 289 UL.BANACHA BOX 45 HALA POD WIEŻĄ ® 533 350 790 MANHATTAN BOX 135-1361 BOX 86 /570 023500 KRUSZYNA 40 - PRZYZAKŁADOWY SKLEP O 730 500 420 WIELKANOCNE DNI OTWARTEJ WĘDZARNI W KRUSZYNIE ZAPRASZAMY 11 2 kwietnia 2023. sobota-niedziela od 9.00 do 16.00 Warsztaty robienia palm i ozdób wielkanocnych / Firmowe wędzonki prosto z wędzarni, kiełbasa biała - degustacje, grillowanie lokalnych produktów Gorący żurek oraz kwaśnica / Swojskie chleby na zakwasie i wypieki KGW Ryby wędzone prosto z wędzarni z Gardny Wielkiej i Żelkówka (pstrągi, sumy, przetwory rybne itp.) Y Sery ze Swołowa, miody, jaja wiejskie fe Rękodzieło: serwetki, kurki, zajączki do koszyczka / Lokalne piwo Browar Bytów i Drewno opałowe/kominkowe 4 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 27.03.2023 Tak będzie wyglądać nowy dworzec kolejowy Grzegorz Hilarecki Słupsk Co prawda PKP nadal oficjalnie nie prezentowało wizualizacji nowego dworca w Słupsku, jednak na spotkaniu urzędników z przedstawicielami PKP w ratuszu pokazano, jak budynek będzie wyglądał Nie są to oficjalne wizualizacje. Te, jak tłumaczono, ponoć dopiero są tworzone. To o tyle zaskakujące, że jest projekt nowego dworca i PKP SA lada dzień ogłosi przetarg na wyłonienie wykonawcy. Ci, którzy widzieli bryłę nowego budynku, mają mieszane uczucia. Choć to kwestia gustu. Tomasz Urbaniak, historyk ze Słupska, podsumował to tak: „Słupsk będzie miał taki oto przybytek, a Koszalin nowoczesny i ciekawy obiekt. Kto zamyka, zachowaną w 98 procentach ul. Wojska Polskiego, przy której prawie wszystkie budynki pochodzą z przełomu XIX i XX wieku, budowlą która nijak nie pasuje do otoczenia? (podobno Słupsk secesją stoi)”. - My wcześniej wczytaliśmy się w projekt, więc mamy wy- Wizualizacja nowego dworca kolejowego w Słupsku. Jak przekonują przedstawiciele PKP, bryła budynku czerpie inspiracje z łuku triumfalnego w paryskiej dzielnicy La Defense obrażenie, co będzie zbudowane w Słupsku. Cieszy, że materiały, z których powstanie ten obiekt, mają być z najwyższej półki. Na podstawie tego co pokazano, trudno to ocenić -mówi Paweł Krzemień, urzędnik ratusza odpowiedzialny za rewitalizację miasta. Marek Biernacki, były wiceprezydent Słupska, a obecnie kierownik Biura Zamiejscowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomor- skiego w Słupsku, skomentował: „Miejscy architekci obecni na spotkaniu uznali, że projekt jest „śmiały”... Jak się nie jest przekonanym, że coś jest ładne to się mówi, że „ciekawe” lub „oryginalne”... Dyrektor projektu z PKP chcąc nas uwieść projektem podkreślał, że powstał on w wyniku inspiracji autora... lukiem triumfalnym w centrum paryskiej dzielnicy La Defense... Kto widział w naturze źródło inspiracji może mieć kłopot ze zrozumieniem tej analogii, szczególnie w konfrontacji z otoczeniem... Bardziej wpisuje się w niefortunny ciąg smutnych obiektów han- dlowych z ulicy Kołłątaja: Kau-fland-Rossman, Biedronka... Pod tym względem widać „konsekwencję”... Mnie ten projekt nie przekonuje. Powstał bez konsultacji społecznej, która stanowi istotę procesów rewitalizacyjnych, przez co na spotkaniu padło wiele pytań, na które przedstawiciele PKP bez wsparcia projektantów nie byli w stanie wyczerpująco odpowiedzieć.” Przypomnijmy, wykonawca projektu słupskiego dworca ko-| lejowego został wybrany już jęci sienią 2020 r. (firma Studium £ z Warszawy). Spółka PKP SA s odpowiedzialna za infrastruk- 1 turę ogłosiła wtedy jeden przeje targ na projekty dwóch dwor- 2 ców, w Słupsku i w Koszalinie. Podzieliła to na dwa zadania. Słupski dworzec chciało projektować dziesięć firm, koszaliński -11. W Koszalinie projekt dworca został pokazany Zadanie polega na zburzeniu starego dworca, budowę nowego oraz modernizację istniejącego budynku biurowego już dawno, a kilka dni temu ogłoszono, że za 43,7 min zł stary dworzec kolejowy w Koszalinie wyburzy i postawi nowy spółka Alstal Grupa Budowlana z Bydgoszczy. W Słupsku mieszkańcy, urzędnicy, a przede wszystkim architekci zapytali PKP, o czym informowaliśmy w lutym, jak będzie wyglądał słupski dworzec. Bo nie rozumieli, dlaczego PKP SA odmawia udostępnienia wizualizacji obiektu. Właśnie dlatego przedstawiciele kolejowej spółki pojawili się na spotkaniu w słupskim ratuszu. - Wizualizacje dworca opublikujemy wraz z ogłoszeniem przetargu na wybór wykonawcy prac budowlanych. Wtedy też jeszcze szerzej opowiemy o zakresie inwestycji -odpowiedział „Głosowi” Bartłomiej Sama z PKP SA. Dodajmy, że słupski dworzec będzie jedną z większych inwestycji w tej części Polski. Zakłada ona wyburzenie obecnego i budowę nowego dworca, modernizację istniejącego budynku biurowego, a także całkowicie nową aranżację ich otoczenia. ©® Placówka dla tych, którzy nie są W stanie Wykształceni specjaliści samodzielnie funkcjonować w życiu codziennym mile widziani w pracy Wojciech Lesner 'y Region W Kępicach powstało Centrum Opiekuńczo-Mieszkal-ne. Z szerokiego wachlarza usług tej placówki skorzystają osoby z umiarkowanym i znacznym stopniem niepełnosprawności. Dwukondygnacyjny budynek wyrósł w samym sercu Kępic. Centrum Opiekuńczo-Miesz-kalne zapewni specjalistyczną całodobową opiekę 10 osobom, a kolejnym 15 zaoferuje opiekę w systemie dziennym. W założeniu, obiekt ma stać się dla niepełnosprawnych drugim domem - będzie miejscem spotkań, aktywizacji i integracji. Przede wszystkim jednak, centrum zaofemje najbardziej potrzebującym wsparcie psychologiczne i fizjoterapeutyczne. Budynek wyposażony został w windę i składa się z komfortowych pokoi z łazienkami i aneksami kuchennymi, pokoju dziennego, sali rehabilitacyjnej i ogólnodostępnej kuchni. Podczas oficjalnego otwarcia placówki nie zabrakło rzecznika rządu i słupskiego posła PiS Piotra Mullera, samo- Przecięcie wstęgi przed Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnym. Chwilę później rozpoczęło się jego zwiedzanie rządowców z całego regionu, reprezentantów służb mundurowych, jak i wszystkich osób zaangażowanych w budowę centrum. Serdecznie powitano też mieszkańców, bez których, jak podkreślała Magdalena Majewska, burmistrz Kępic, realizacja tej inwestycji nie byłaby możliwa. - Pomysł budowy centrum zrodził się u naszych mieszkańców. Wnioskowali o to, żeby taki dom powstał, bo widzieli, że jest taka potrzeba - mówiła burmistrz. - Teraz jesteśmy w pustych murach, ale za chwilę tzostaną one wypełnione miłością i wzajemnym zrozumieniem. Ta placówka ma służyć osobom, które nie są w stanie samodzielnie funkcjonować w życiu codziennym. Droga prowadząca do realizacji pomysłu mieszkańców była jednak kręta. Złożony przez gminę wniosek o dofinansowanie musiał być kilkukrotnie poprawiany, ale dzięki zaangażowaniu urzędników budowa doszła w końcu do skutku. - To centrum powstało dzięki temu, że gmina Kępice w sposób sprawny potrafiła połączyć dwa rządowe fundusze - Fundusz Inwestycji Lokalnych i specjalny rządowy fundusz, który dotyczy budowy tego typu miejsc w całej Polsce. To jest jedno z pierwszych miejsc, które zostało wybudowane z tych środków - zaznaczał Piotr Muller. Władzom gminy Kępice pogratulowała budowy obiektu również Krystyna Danilecka-Wojewódzka, prezydent Słupska, Barbara Dykier, wójt gminy Słupsk czy Anna Sob-czuk-Jodłowska, wójt gminy Ustka. Słowa uznania padły też z ust przedstawicieli zaprzyjaźnionej gminy Cegłów. Odczytano list gratulacyjny od wojewody pomorskiego, Dariusza Drelicha, a głos zabrał także starosta słupski, Paweł Lisowski. Budowa obiektu kosztowała blisko 3,5 min zł. Koszt inwestycji w całości pokryły środki uzyskane przez gminę z programu Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej „Centra Opiekuńczo - Mieszkalne” oraz z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. ©® Magdalena Olechnowicz Region Firma Markos z Głobina koło Słupska rozpoczyna współpracę z Politechniką Gdańską. Liczy na wykształconych pracowników. - Dzięki temu porozumieniu studenci będą mogli między innymi skorzystać z praktyk i staży w firmie Markos. Firma będzie wspierać merytorycznie studentów przy pisaniu prac dyplomowych, a także aktywnie zaangażuje się w szeroko pojęte wspieranie efektywnego kształcenia studentów na różnych etapach - podkreśla prof. Andrzej Seweryn, dziekan Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Okrętownictwa Politechniki Gdańskiej. - Już teraz deklarujemy otwartość na osoby, które będą dobrze rokowały na przyszłość i będą chciały rozwijać się razem z nami, pracując przy ciekawych projektach, wykorzystując wiedzę zdobywaną w czasie studiów, już w praktycznej formie - przekonuje Cezary Koseski, prezes Mar-kosu, który sam jest absolwentem Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Okrętownictwa Politechniki Gdańskiej. Spółka Markos specjalizuje się w kompozytach wzmocnionych włóknem szklanym. Produkuje jachty, łodzie ratownicze i ratunkowe, turystyczne, robocze, a także elementy elektrowni wiatrowych czy automotive. Wykonuje również zaawansowane elementy ferm rybnych, zbiorników oraz inne wyroby oparte o kompozyty. ©® 0010775661 Pani Małgorzacie Bernatek wyrazy współczucia i słowa wsparcia w tych trudnych chwilach po stracie Taty składają Dyrekcja oraz Koleżanki i Koledzy z I Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Krzywoustego w Słupsku Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 27.03.2023 REKLAMA • 5 REKLAMA_________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________l_______________________________________________________________________________________________________0010767815 Wójt Gminy Słupsk ogłasza przetargi na sprzedaż nieruchomości w dniu 26 KWIETNIA 2023 R.: Godzina przetargu Położenie nieruchomości i rodzaj przetargu Nr działki Pow. działki w ha Cena wywoławcza działki netto w PLN Wysokość wpłaty wadium netto w PLN Przeznaczenie nieruchomości Oznaczenie księgi wieczystej 9.00 WIKLINO 1 przetarg ustny nieograniczony 91/9 0,1151 69.000,00 6.900,00 Teren zabudowy mieszkaniowo-usługowej. SL1 S/00035566/8 9.00 WIKLINO 1 przetarg ustny nieograniczony 91/10 0,1150 69.000,00 6.900,00 Teren zabudowy mieszkaniowo-usługowej. SL1S/00035566/8 9.00 WIKLINO 1 przetarg ustny nieograniczony 91/11 0,1150 69.000,00 6.900,00 Teren zabudowy mieszkaniowo-usługowej. SL1S/00035566/8 9.00 WIKLINO 1 przetarg ustny nieograniczony 91/12 0,1151 69.000,00 6.900,00 Teren zabudowy mieszkaniowo-usługowej. SL1 S/00035566/8 11.00 KRĘPA kolejny przetarg ustny nieograniczony 23/11 0,0987 69.000,00 6.900,00 Teren zabudowy mieszkaniowo-jednorodzinnej. SL1S/00123458/2 11.00 KRĘPA kolejny przetarg ustny nieograniczony 23/12 0,0988 69.000,00 6.900,00 Teren zabudowy mieszkaniowo-jednorodzinnej. SL1S/00123458/2 12.00 WRZEŚCIE II przetarg ustny nieograniczony 51/12 0,1158 47.000,00 4.700,00 Teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i usług SL1S/00077753/2 13.00 WIKLINO 1 przetarg ustny nieograniczony 145/7 0,1051 57.600,00 5.760,00 Teren zabudowy mieszkaniowo-usługowej SL1 S/00035566/8 14.00 KRZEMIENICA kolejny przetarg ustny nieograniczony 59/8 0,3039 82.200,00 8.220,00 Zabudowa budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym SL1S/00036458/5 14.00 KRZEMIENICA kolejny przetarg ustny nieograniczony 59/9 0,3024 81.900,00 8.190,00 Zabudowa budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym SL1S/00036458/5 ogłasza przetargi na sprzedaż nieruchomości w dniu 27 KWIETNIA 2023 R.: Godzina przetargu Położenie nieruchomości i rodzaj przetargu Nr działki Pow. działki w ha Cena wywoławcza działki netto w PLN Wysokość wpłaty wadium netto w PLN Przeznaczenie nieruchomości Oznaczenie księgi wieczystej 9.00 KRĘPA * kolejny przetarg ustny nieograniczony 167/297 0,1103 77.300,00 7.730,00 Teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. SL1S/00114726/6 167/307 0,1318 92.300,00 9.230,00 Teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Teren usług. SL1S/00114726/6 167/312 0,1287 90.100,00 9.010,00 Teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. SL1 S/00114726/6 167/321 0,0900 63.000,00 6.300,00 Teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. SL1 S/00114726/6 11.00 BYDLINO kolejny przetarg ustny nieograniczony 126/1 0,1501 90.060,00 9.100,00 Teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. SL1S/00087557/1 126/2 0,1502 90.120,00 9.200,00 Teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. SL1S/00087557/1 12.00 KRZEMIENICA kolejne rokowania nieograniczone 161 0,1538 80.000,00 8.000,00 Teren działki stanowi zbiornik wodny - staw. Teren wokół zbiornika jest zakrzewiony i porośnięty roślinności wysoką SL1S/00036458/5 Ogłoszenia o sprzedaży zostały umieszczone na tablicy ogłoszeń w siedzibie Urzędu Gminy Słupsk, ul. Sportowa 34, 76-200 Słupsk, w sołectwach oraz w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie internetowej www.bip.slupsk.ua.aov.pl Przetargi i rokowania odbędą się w Urzędzie Gminy Słupsk, ul. Sportowa 34,76-200 Słupsk (sala konferencyjna). Postąpienie w przetargach ustnych: nie mniej niż 1% ceny wywoławczej. Sprzedaż działki nr 161 w Krzemienicy zwolniona jest z podatku VAT. Do ceny nabycia pozostałych nieruchomości zostanie doliczone 23% podatku VAT naliczonego zgodnie z przepisami ustawy o podatku od towarów i usług, obowiązującymi na dzień zawarcia umowy. Ceny wywoławcze nie zawierają podatku VAT. Warunkiem uczestnictwa w przetargu jest wpłacenie wadium z podaniem oznaczenia działki (miejscowość i numer działki). Warunkiem uczestnictwa w rokowaniach jest wpłacenie zaliczki i złożenie pisemnego zgłoszenia (zgodnie z warunkami rokowań). Złożenie na rokowania i wpłata zaliczki/wadium na rokowania/przetargi przeprowadzane w dniu 26 i 27 kwietnia 2023 roku obowiązuje do 19 kwietnia 2023 r. Wadium/zaliczkę należy wpłacać w pieniądzu (odpowiednio do nieruchomości, do dnia 19 kwietnia 2023 roku) na konto Gminy Słupsk BNP Paribas Bank Polska S.A. nr 52 1600 0003 1852 7858 2000 0001 lub w kasie tut. urzędu. Wadium/zaliczka musi znaleźć się na koncie Gminy we wskazanym terminie pod rygorem niedopuszczenia do przetargu/rokowań. Wadium/zaliczka wpłacone przez osobę, która przetarg/rokowania wygra zostanie zaliczone na poczet ceny nabycia, zaś pozostałym uczestnikom przetargu/rokowań zostaną zwrócone niezwłocznie, nie później niż w terminie 3 dni po jego zakończeniu, jednak po pisemnej dyspozycji wpłacającego. Wadium/zaliczka przepada na rzecz Gminy, jeżeli uczestnik przetargu/rokowań, przetarg/rokowania wygrał, ale uchyli się od zawarcia umowy kupna. Wpłacenie wadium/zaliczki jest równoznaczne z zapoznaniem się z warunkami zabudowy lub z ustaleniami planu miejscowego jak również z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 14 września 2004 roku w sprawie sposobu i trybu przeprowadzania przetargów oraz rokowań na zbycie nieruchomości (Dz.U. z 2014 roku, poz. 1490 z późn. zm.). W rokowaniach na podstawie pisemnego zgłoszenia istnieje możliwość zaproponowania ceny wywoławczej i sposobu jej zapłaty (w całości lub w ratach). W przypadku zapłaty w ratach, I wpłata płatna jest przed aktem i nie może być mniejsza niż 20% zaproponowanej ceny nabycia. Rozłożona na raty niezapłacona część ceny będzie zabezpieczona na hipotece i podlega oprocentowaniu wg. stopy procentowej równej stopie redyskonta weksli stosowanej przez NBP obowiązującej w dniu, w którym płatna jest rata. Uczestnik przetargu powinien mieć przy sobie swój dowód tożsamości oraz posiadać dowód wpłaty wadium, który równoznaczny jest z zapoznaniem się przez wpłacającego z warunkami i przedmiotem przetargu i przyjęciu ich bez zastrzeżeń. W przypadku osób fizycznych (w tym prowadzących działalność gospodarczą) pozostających w związku małżeńskim, a nie posiadających rozdzielności majątkowej, do dokonywania czynności przetargowych konieczna jest obecność obojga małżonków lub jednego z nich z pełnomocnictwem drugiego małżonka w formie aktu notarialnego, zawierającym zgodę na odpłatne nabycie nieruchomości. Osoba nie posiadająca obywatelstwa polskiego powinna mieć zgodę Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na zakup nieruchomości. W przypadku nabycia na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej; dla osób fizycznych - aktualny wypis z ewidencji działalności gospodarczej; w przypadku osoby prawnej - posiadać aktualny wypis z krajowego rejestru sądowego oraz zgodę organów statutowych na nabycie przedmiotowej nieruchomości. Dane osobowe zawarte w protokole z przetargu/rokowań posłużą do wskazania granic nabywanej działki oraz przeniesienia własności aktem notarialnym. Wójt Gminy Słupsk informuje, że zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami z dnia 21 sierpnia 1997 roku (Dz.U. z 2023 r. poz. 344) na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Gminy Słupsk, ul. Sportowa 34, wywieszono na okres 21 dni: Wykaz nieruchomości przeznaczonych do zbycia w trybie przetargowym: 1. Karcino dz. nr 113/5, 2. lokal mieszkalny - Warblewo 13/13A. Wykaz nieruchomości przeznaczonych do zbycia w trybie bezprzetargowym: 1. Bruskowo Małe dz. nr 12/4 i nr 12/5, 2. lokal mieszkalny w Jezierzycach, ul. Główna 8/2. Wykaz nieruchomości przeznaczonej do użyczenia: 1. Włynkówko dz. nr 147/6, nr 165/2. Wykaz nieruchomości przeznaczonych do dzierżawy w trybie bezprzetargowym: 1. Jezierzyce, cz. dz. nr 10/158, 2. Grąsino dz. nr 38/1, 3. Wieszyno cz. dz. nr 54/13. Wykaz nieruchomości przeznaczonej do dzierżawy w trybie przetargowym: 1. Bierkowodz. nr 22/9, 2. Gać dz. nr 20/2, 3. Swołowo: dz. nr 2/25, dz. nr 127, dz. nr 212, dz. nr 3, dz. nr 176/1, dz. nr 231, dz. nr 109/2, dz. nr 109/1, dz. nr 187, dz. nr 186. Szczegółowe informacje można uzyskać w siedzibie Urzędu Gminy Słupsk, ul. Sportowa nr 34, budynek B; w sprawie sprzedaży pok. nr 12 i pod nr telefonu 8428460 wew. 53 (Justyna Zbijowska, Adam Bakinowski) natomiast w sprawie dzierżawy pok. Nr 18 i pod nr telefonu 8428460 wew. 80 (Karolina Karnicka) oraz na stronie internetowej www.aminasluDsk.Dl „Przetarai”. „Oałoszenia i zawiadomienia”. www.dzialki.aminaslupsk.Dl 6 • MOŻE NASZE MORZE Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 27.03.2023 LUDZIE REGIONU DWA MILIONY UŚMIECHÓW, DWA MILIONY POWITAŃ. „LATARNIA JEST CZĘŚCIĄ JEJ CIAŁA" Legendarna Basia ze świnoujskiej latami odeszła na emeryturę Katarzyna Świerczyńska Świnoujście Był śmiech. Izy wzruszenia i dużo wspomnień. Barbara Jurewicz, słynna Basia z latami. odeszła na zasłużoną emeryturę. Przyjaciele zorganizowali jej pożegnalną niespodziankę. W niewielkich pomieszczeniach świnoujskiej latami zaczęli gromadzić się ludzie. Muzycy z orkiestry wojskowej gotowi do gry, przyjaciele i osoby, z którymi przez 60 lat pracy zawodowej Barbara Jurewicz miała okazję się spotykać. Basia (bo tu nikt inaczej o niej nie mówi) miała pojawić się w latami, żeby pokazać obiekt swoim koleżankom. Nie wiedziała, że to podstęp i przyjęcie niespodzianka. - Kiedyś sobie obiecałam, że pójdę na emeryturę, jak okaże się, że nie dam rady wejść na szczyt latami - mówi Barbara Jurewicz. - Stało się to parę miesięcy temu... Tobyłsygnał, że na mnie pora. Wcześniej wszyscy się śmiali, że umrę siedząc w kasie, lub wchodząc na szczyt latami. To byłby naprawdę piękny finał mojego życia... - dodaje z uśmiechem. Barbara Jurewicz przeszła na emeryturę po 60 latach 0010775790 REKLAMA 200 lat! Bo tyle życzyli przyjaciele Basi. Był tort, toasty, życzenia zdrowia i tego, aby Basianigdy się nie zmieniała pracy zawodowej, blisko 40 lat swojego życia była pracownikiem Urzędu Morskiego i Latarni Morskiej w Świnoujściu (sama latarnia jest dostępna do zwiedzania od blisko 23 lat). - Zawsze była symbolem, wizytówką naszej świnoujskiej Latami - mówi Agata Kucharska ze Stowarzyszenia Miłośników Latarń Morskich. Podczas pożegnalnego przyjęcia padło wiele słów, ale jedno zdanie powtarzało się nieustannie: Basia jest wyjątkowa. - To jedna z tych osób, dla których latarnia jest dosłownie, częścią jej ciała, częścią jej serca - mówi Piotr Pi- wowarczyk ze Świnoujskiej Organizacji Turystycznej. - Ludzi, którzy traktują, wydawałoby się, martwe obiekty, jak istoty żywe, jest niewielu i zazwyczaj traktuje się ich jak chorych psychicznie - jak ktoś przychodzi, poklepuje budynek, mówi do niego, drapie go za uszkiem czy za cegiełką raczej, żegna się machając na do widzenia... I taka jest właśnie Basia. Uczłowieczyła ten obiekt. To jest jej dom, zresztą tę wyjątkowość Basi widać to po ilości ludzi, którzy dzisiaj przyszli - dodaje Piwowarczyk. O domu i szczególnej więzi z latarnią mówi też sama Basia. - Przez ostatnie niemal ćwierć wieku latarnia była moim prawdziwym domem. Na latami miałam nawet służbowy pokój, gdy tylko nie musiałam wracać do domu, zawsze zostawałam na noc. Wie- czorem, gdy latarnia zaczynała świecić wychodziłam na podwórko i patrzyłam na snop światła, który dawał sygnał do powrotu dla naszych marynarzy - wspomina. I dodaje: -Gdy spałam na latami budziłam się - szczególnie latem -w momencie gdy żarówka przestawała świecić. Naprawdę czułam - mimo, że przecież żarówka była 60 m wyżej, niż pokój służbowy - że to koniec jej służby - mówi. Jak wyliczył Piotr Piwowarczyk, przez lata swojej pracy Basia powiedziała dzień dobry i obdarzyła uśmiechem 2 miliony turystów odwiedzających najwyższą ceglaną latarnię świata. Barbara Kwiatkowska, jedna z kasjerek w latami poznała Basię, kiedy przyszła tu do pracy w2008 roku. - Ciepła, rodzinna, sympatyczna, zawsze chcąca pomagać. Potrafi łapać kontakt z ludźmi niezależnie od tego, czy są od niej 15 lat starsi, czy 15 lat młodsi - mówi i opowiada, jak kiedyś przyszła do latami dziewczyna, która właśnie tu kończyła pokonywać szlak latarń morskich polskiego Wybrzeża. -I ona mnie pyta o Basię, bo okazało się, żebyłaturokwcześniej i to Basia ją zainspirowała, aby taką podróż odbyć. Ludzie tu wracają i zawsze o nią pytają -mówi Barbara Kwiatkowska. Pracownicy latami podkreślają, że Basia zawsze będzie tu mile widziana. - Już wiem, że bez latami nie wytrzymam. I będę robić wszystko by jak najczęściej ją widzieć. To naprawdę jest mój pierwszy dom... - mówi Barbara Jurewicz. - Nie ukrywam, że zanim trafiłam tutaj moje życie nie było łatwe. Większość dobrych wspomnień to właśnie te, które są związane z latarnią - mówi Barbara Jurewicz |g] Słupsk WYBIERAM SŁUPSK WYCIĄG Z OGŁOSZENIA o I nieograniczonym przetargu ustnym na sprzedaż nieruchomości stanowiącej własność Miasta Słupska, położonej w Słupsku przy ulicy Józefa Piłsudskiego Przedmiotem przetargu jest nieruchomość niezabudowana - obręb nr 0009 działka nr 640/1 o powierzchni 375 m2, dla powyższej działki prowadzona jest Księga Wieczysta SL1S/00034135/1 Cena wywoławcza wynosi 150.000,00 zł, wadium 15.000,00 zł Do wylicytowanej ceny doliczony zostanie należny podatek VAT w stawce 23%. Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego „Chrobrego” przedmiotowa nieruchomość znajduje się na terenie o funkcji: tereny wielofunkcyjne z wiodącą funkcją usługową (4.10. U). Przetarg odbędzie się w dniu 27.04.2023 r. o godz. 10.00 w sali nr 212 Urzędu Miejskiego w Słupsku, Plac Zwycięstwa 3 (II p.). Warunkiem przystąpienia do przetargu jest wpłacenie wadium do dnia 21.04.2023 r. na konto: Miasto Słupsk, mBank S.A. nr 08 1140 1153 0000 2175 4200 1011. Pełna treść ogłoszenia została wywieszona na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Słupsku oraz na stronie internetowej www.slupsk.pl (mapa i plan zagospodarowania). Szczegółowe informacje dotyczące przetargu można uzyskać w pokoju 215 tut. urzędu lub telefonicznie 59 84 88 410. Prezydent Miasta Słupska zastrzega sobie prawo do odwołania przetargu z uzasadnionej przyczyny w trybie właściwym dla ogłoszenia. Kierownik Zakładu Usług Komunalnych w Trzebielinie informuje, że na tablicy ogłoszeń Zakładu oraz na stronie http://bip.zuk.trzebielino.pl został podany do publicznej wiadomości wykaz lokali użytkowych do oddania w najem na okres do lat 10 (ZUK.4114.1.2023). Lokal położony w Trzebielinie przy ul. Pomorskiej 75 - gabinet stomatologiczny. Burmistrz Miastka stosownie do art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2023 r., poz. 344) informuje, że na tablicach ogłoszeń tut. urzędu oraz na stronie http:/ www.bip.miastko.pl/ zamieszczone zostały na okres 21 dni wykazy nieruchomości przeznaczonych do: - dzierżawy dz. nr 432/2 o pow. 8 m2 i dz. nr 387 o pow. 12 m2 przy ul. Podlaskiej, część działki nr 12/18 o pow. 400 m2 przy ul. Kowalskiej w Miastku, - sprzedaży lokalu mieszkalnego nr 18 w budynku nr 11 przy ul. Leśnej w Miastku na rzecz dotychczasowego najemcy, sprzedaży w drodze przetargu lokalu użytkowego nr VIII przy ul. Wielkopolskiej w Miastku. f OGŁOSZENIE Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Słupsku Plac Zwycięstwa 8,76-200 Słupsk • informuje o ogłoszeniu przetargu publicznego dotyczącego sprzedaży używanego samochodu służbowego: FORD TRANSIT 2.2 TDCi MK7 6 os. 2013 r. Cena wywoławcza: 30 700,00 zł Więcej informacji na stronie internetowej www.zus.pl - Mienie zbędne i pod numerem telefonu 59 8419 234. 2 3 £ Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 27.03.2023 ARTYKUŁ REKLAMOWY • 7 REKLAMA___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________'_____________________________________________________________________________________0710752220 Uwaga! Komunikat dla Ciebie: Duński projekt badawczy uruchomiony w Polsce lOOO WZMACNIACZY SŁUCHU ZA DARMO* dla osób w wieku 28-95 lat T Zanim przerzucisz kolejną stronę, przeczytaj tę informację ^ Żyjemy w czasach, które nie należą do najłatwiejszych. Paradoksalnie są to czasy, w których mamy ogromną wiedzę i potężne możliwości technologiczne, a jednocześnie coraz mniej osób stać na to, by z nich korzystać. Właśnie dlatego z inicjatywy profesorów z Kliniki BioMedic Center w Danii powstał specjalny program prozdrowotny, do którego zakwalifikowano 1000 osób z Europy - otrzymały one bezpłatnie produkty poprawiające jakość słuchu oraz wspierające zmniejszenie uciążliwych szumów usznych warte 550 zł za sztukę. Teraz producent innowacyjnych technologii medycznych z Kopenhagi rozszerzył program refundacyjny o kolejne europejskie kraje - w tym także o Polskę. Ty też możesz zdobyć za darmo* wzmacniacz słuchu, który da Ci szansę na: • przywrócenie doskonałej jakości słuchu • poprawę pracy nerwu słuchowego • pogłośnienie, wyostrzenie i wzmocnienie dźwięków otoczenia nawet o 97% • uwolnienie od uporczywych szumów usznych -pieczenia, buczenia, dudnienia itp. • zlikwidowanie wrażenia waty w uszach, przytkanych uszu, przelewania się w uchu • redukcję bólu głowy, niepokoju, rozdrażnienia, bezsenności • umożliwienie słyszenia i rozumienia głosów w.większym tłumie/hałasie Nowy AUDIOwzmacniacz, który w Danii i Holandii pobił rekord sprzedaży, może odebrać bezpłatnie każda osoba w Polsce, która spełnia 2 kryteria. Jeśli: — masz ukończone 28 lat i urodziłeś/aś się po 1927 roku — posiadasz obywatelstwo polskie ...to przysługuje Ci darmowy wzmacniacz słuchu -mikroskopijny, niewidoczny w uchu wzmacniacz, dzięki któremu możesz zacząć słyszeć głośno i wyraźnie oraz zmniejszyć pogorszenie słuchu i uporczywe szumy w uszach. By skorzystać z oferty, dzwoń już teraz pod numer: 12 380 04 72, zanim ubiegną Cię inni. Klinika BioMedic Center w Kopenhadze - to tu przeprowadzono pierwszą edycję programu refundacyjnego, podczas której 99% osób poprawiło jakość słuchu w krótkim czasie. Otrzymasz za darmo produkt, którego stosowanie pozwala na perfekcyjną jakość słyszenia. Nie wymaga skomplikowanych badań, ani wydawania mnóstwa pieniędzy. Już teraz pomyśl, na co przeznaczysz te pieniądze, bo możesz zaoszczędzić naprawdę wiele. To pieniądze, które zostają w Twoim portfelu, podczas gdy Ty z dnia na dzień możesz odzyskać znakomity słuch. Stosując nowy wzmacniacz dźwięków już wkrótce możesz zmniejszyć problemy ze słuchem, swobodnie rozmawiać przez telefon, wsłuchiwać się w odgłosy przyrody i bez obaw uciąć sobie pogawędkę na zatłoczonej ulicy. Inteligentny wzmacniacz wspiera zmniejszenie uszkodzeń słuchu oraz przywrócenie prawidłowego słyszenia nawet, jeśli myślisz, że Twój przypadek jest beznadziejny. Pomyśl więc także o swoich bliskich - może Twoi rodzice lub dziadkowie coraz częściej proszą o powtórzenie tego co mówisz, albo coraz głośniej nastawiają radio i telewizor? Lekceważenie postępującego niedosłuchu to skazywanie się na całkowitą głuchotę, bo wady słuchu nigdy nie cofną się samoistnie. Nie zwlekaj - duński program refundacyjny obejmuje 1000 osób w Polsce - na zasadzie kto pierwszy, ten lepszy. To kolejność zgłoszeń decyduje o przyznaniu darmowego produktu. Zadzwoń teraz: 12 380 04 72 i odbierz swój wzmacniacz słuchu za 0 zl*. Badania audiologiczne potwierdzają, że nowatorski wzmacniacz już w kilka dni może zmniejszyć problemy ze słuchem, wyostrzyć i pogłośnić słyszane dźwięki aż o 97% oraz rozszerzyć zakres słuchu o ponad połowę. To oznacza, że już po tygodniu zaczniesz słyszeć najcichsze dźwięki oraz głosy z oddali i zza pleców - odzyskasz zdolność słyszenia dźwięków już od 10 dB, gdzie 20 dB to szept. To ogromna szansa dla milionów ludzi na walkę ze słabym słuchem na wysokim poziomie. To wyjątkowa akcja refundacyjna, z której możesz skorzystać JUŻ DZIŚ. Producent udostępnił 1000 darmowych* wzmacniaczy słuchu BEZ ŻADNYCH HACZYKÓW I DROBNEGO DRUCZKU Popularność nowego wzmacniacza słuchu od pierwszej kampanii w Kopenhadze wzrosła tak bardzo, że duński magazyn wyprzedał się całkowicie w ciągu 3 dni. W Polsce może być podobnie, dlatego już teraz chwyć słuchawkę telefonu. Przed Tobą niepowtarzalna okazja na zdobycie nowego wzmacniacza słuchu zupełnie za darmo* - bez żadnych ukrytych opłat. ODZYSKAJ MOCNY SŁUCH. Odbierz wyjątkowy AUDIOwzmacniacz słuchu za 0 zł pod numerem: 12 380 04 72 Ważne: 1 osoba może odebrać 1 wzmacniacz. Z oferty można skorzystać do 07.04.2023 r. 8 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 27.03.2023 POLSKA i Świat BRUKSELA - Jest już dzisiaj dużo mniejsza ochota, apetyt na kolejne sankcje. Myślę, że jest zmęczenie, widać, że tak powiem, zmęczenie materiału - powiedział premier Mateusz Mora-wiecki w rozmowie z RMF FM. Szef polskiego rzędu odniósł się w ten sposób do działań Unii Europejskiej, która skupia się w tej chwili bardziej na walce z obchodzeniem dotychczasowych sankcji, niż na nakładaniu kolejnych. | PAP 99 Dziś jest już dużo mniejsza ochota na kolejne sankcje wobec Rosji lVidać pewnego rodzaju zmęczenie Mateusz Morawiecki, premier RP Europosłowie są zgodni: NIE dla dyrektywy metanowej - Rozporządzenie jest bardzo niekorzystne dla polskiej gospodarki i polskiego górnictwa - mówi Beata Szydło Magdalena Grabowska Katowice Europejska dyrektywa metanowa budzi wiele wątpliwości Polscy europosłowie ze wszystkich frakcji uzgodnili w weekend wspólne stanowisko w tej sprawie -zgodne z polską racją. W sobotę w katowickiej siedzibie Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności odbyło się spotkanie w sprawie dyrektywy metanowej, która ma negatywnie wpłynąć na polskie górnictwo i gospodarkę energetyczną w kraju. Wszyscy europarla-mentarzyści mówili jednym głosem - trzeba działać. Podpisali porozumienie wtej sprawie. - Bardzo merytoryczne spotkanie. Udało nam się uniknąć sporów politycznych. Została podpisana wspólna deklaracja, w której wszyscy europosłowie deklarują, że wspólnie podejmą wszelkie działania, aby w swoich frakcjach doprowadzić do zmian rozporządzenia i żeby doprowadzić do tego, żeby rozporządzenie nie zagrażało funkcjonowaniu... - przyznał Dominik Kolorz, przewodniczący zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność. Według nieoficjalnych doniesień Komisja Europejska ma głosować nad dyrektywą metanową już w maju. Normy zawarte w rozporządzeniu dotknęłyby zarówno kopalnie węgla energetycznego, jak i koksowego, co oznacza, że konieczność ich spełnienia ciążyłaby zarówno na kopalniach należących do Polskiej Grupy Górniczej, a także Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jednocześnie niespełnienie warunków wynikających z dy- rektywy - a to, jak zewsząd słychać jest realne - wiązałoby się z karami finansowymi, które mogłyby sięgnąć astronomicznych kwot, bo nawet... 1,5 miliarda złotych rocznie. Jak wskazują związkowcy, unijne rozporządzenie mogłoby spowodować zamknięcie aż 80 procent polskich kopalń. - Gdyby rozporządzenie zostało przyjęte w takim kształ- cie, które zaproponowała Komisja Europejska, doprowadzi do przedwczesnej likwidacji polskiego górnictwa - powiedziała była premier, europo-słanka Beata Szydło. - Drugą istotną kwestią są miejsca pracy, ponieważ likwidacja kopalń będzie oznaczała, że w bardzo krótkim czasie straci pracę bardzo wielu ludzi -dodała. Podczas sobotniego spotkania wszyscy obecni na nim polscy europosłowie byli zgodni i ustalili wspólne stanowisko. - Mówiliśmy jednym głosem od lewa do prawa. Rzeczywiście te zapisy metanowe są trochę niezgodne z transformacją energetyczną - stwierdził europoseł Łukasz Kohut. - Bardzo się cieszę z tego spotkania, to jest moment, w którym możemy dyskutować nie tylko w swoim gronie, euro- posłów z woj. śląskiego i działaczy związkowych - dodał. Europosłowie nie zdradzili przedstawicielom mediów, w jaki sposób mają zamiar złagodzić dyrektywę. - Są furtki, z których eurode-putowani będą chcieli skorzystać. Wszyscy jak jeden mąż zgodziliśmy się, że jedziemy na jednym wózku. Chcemy zmienić rozporządzenie, zaczynając od wielkości opłat kar, które miałyby być narzucone -wyjaśnił Dominik Kolorz. Dodał, że już niebawem odbędzie kolejne spotkanie w sprawie dyrektywy metanowej w siedzibie Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności. Tym razem uczestniczyć w nim będą również przedstawiciele rządu. Zapowiedział, że zostanie zaproszona m.in. minister Anna Moskwa oraz premier Mateusz Morawiecki. MATERIAŁ PROMOCYJNY KLIENTA 0010770021 Dlaczego warto kompleksowo ubezpieczyć auto? Obecnie trudno jest wyobrazić sobie życie bez samochodu. Pomaga on w załatwianiu codziennych spraw. Po zakupie auta trzeba pamiętać o jego kompleksowym ubezpieczeniu. W innym wypadku może się on okazać studnią bez dna, która generuje dodatkowe koszty, a w razie kradzieży poniesiemy bezpowrotną stratę. Kompleksowe ubezpieczenie auta zapewni należytą ochronę w różnych przypadkach i przed większością nie<>czekiwanych zdarzeń. W dużych pakietach jest ono korzystne cenowo. Co powinno obejmować kompleksowe ubezpieczenie auta? Oprócz obowiązkowego OC dobra polisa ubezpieczeniowa powinna zawierać także Autocasco (AC), NNW i Assi-stance. Autocasco pokrywa koszty szkody, która powstała w wyniku kolizji lub wypadku drogowego, uszkodzenia samochodu przez osoby trzecie albo oddziaływania warunków atmosferycznych (jak np. silny wiatr, grad, burza z piorunami). Dzięki polisie AC odzyskamy także środki stanowiące równowartość bieżącej wartości pojazdu w razie jego kradzieży lub pożaru. NNW, czyli ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków, jest z kolei użyteczne w przypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu albo śmierci w wypadku drogowym. W zależności od zastosowanego wariantu obejmuje ono ochronę kierowcy, ale równie często pasażerów. Ubezpieczenie Assistance pokrywa z kolei koszty usług serwisowych. Najważniejsze z nich to holowanie z miejsca awarii auta oraz samochód zastępczy na czas naprawy pojazdu. Istotne jest to, że każdą polisę można dopasować do swoich potrzeb, biorąc pod uwagę zakres ubezpieczenia. Warto stawiać na sprawdzonych ubezpieczycieli, takich jak Volkswagen Financial Services. Dzięki temu możemy liczyć na szybszą naprawę i mniej formalności, z pominięciem ubezpieczyciela sprawcy, możliwość włączenia składki w raty (przy kredycie i leasingu), a także skorzystanie z oryginalnych i nowych części zamiennych. Warto rozpatrzyć także dodatkową ochronę. VW FS w swoich pakietach oferuje ciekawe dodatki, jak Car Protect oraz ochrona pogwarancyjna. Ochrona pogwarancyjna i Car Protect - dlaczego warto wykupić? Ochrona pogwarancyjna to ubezpieczenie występujące dla dwóch rodzajów aut - nowych i używanych. W pierwszym przypadku pozwala ona na pokrycie kosztów usterek po przekroczeniu ustalonych limitów (jak np. 2 lub 5 lat jazdy, czy też kilometrowych - jak np. 100 000 km). Jest to przedłużenie działania gwarancji fabrycznej. Dzięki niemu nie musimy się przejmować kosżtami niektórych napraw. Natomiast jeśli chodzi o auta używane, po wykupie ochrony pogwarancyjnej możemy liczyć na nieodpłatną naprawę kosztownych komponentów, które uległy uszkodzeniu (a więc np. skrzyni biegów, sprzęgła, silnika). Limit czasowy takiej gwarancji to zwykle 3 lata. Standardowo koszt ochrony pogwarancyjnej to kilka procent wartości samochodu w skali roku. Jej cena zależy m.in. od wieku samochodu, mocy jego silnika, a także zakresu i okresu gwarancji. Car Protect jest z kolei rodzajem ochrony pogwarancyjnej. To ubezpieczenie, dzięki któremu obniżymy koszty związane z użytkowaniem samochodu po upływie gwarancji fabrycznej, nawet do 10. roku jego eksploatacji. Jeśli w takim przypadku nastąpi awaria, to zakład ubezpieczeń pokryje wydatki na naprawy, o ile będą one zgodne z zakresem ochrony. Najniższy wariant obejmuje usterki podstawowych podzespołów pojazdu, a więc silnika, skrzyni biegów i układu paliwowego. W wyższym wariancie możemy liczyć na pokrycie przez ubezpieczyciela kosztów naprawy kilkunastu dodatkowych podzespołów auta, a w najwyższych - wszystkich części mechanicznych, elektrycznych i elektronicznych. Dzięki Car Protect mamy pewność profesjonalnych napraw dzięki stosowaniu wyłącznie oryginalnych części zamiennych. Są one zgodne z technologią producenta. Trzeba mieć jedynie na uwadze to, że Car Protect zapewnia zwrot środków od kosztów usunięcia niespodziewanej usterki. To ubezpieczenie nie obejmuje zatem kosztów wymiany oleju czy innych materiałów eksploatacyjnych (jak np. klocki hamulcowe). Istotne jest również to, że dostępność poszczególnych wariantów dla danego pojazdu zależy od wieku auta i jego dotychczasowego przebiegu. - Ważne, aby pakiet ubezpieczeń, na który decyduje się klient, zawierał w sobie ochronę przed większością nieoczekiwanych zdarzeń i zapewniał optymalne rozwiązania na wypadek różnych sytuacji, takich jak kradzież, stłuczka czy awaria. Bezstresowe użytkowanie samochodu zapewnia też przedłużenie fabrycznej gwarancji. Ubezpieczenia komunikacyjne i ochrona pogwarancyjna to święty spokój w pakiecie - mówi Magdalena Kaca, dyrektor Departamentu Zarządzania Klientem i Produktem w Volkswagen Financial Services. Wszystkie z oferowanych pakietów ubezpieczenia pojazdu możemy dopasować do naszych potrzeb. Obecnie pomoc uzyskamy od doradcy w salonie, ale również telefonicznie i online. Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 27.03.2023 POLSKA I ŚWIAT Broń jądrowa na Białorusi Władimir Putin oświadczył, że Rosja rozmieści pociski nuklearne na terenie Białorusi. W jego opinii, wcale nie stanowi to naruszenia międzynarodowych traktatów Piotr Kobyliński Mińsk Rosja zawarła porozumienie z sąsiednią Białorusią o rozmieszczeniu na jej terytorium taktycznych głowic nuklearnych - poinformował prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin. - Rosja rozmieści taktyczną broń nuklearną na Białorusi -zapowiedział w weekend prezydent Władimir Putin. Według informacji, jakie podaje agencja Reutera, Putin stwierdził, że Alaksandr Łukaszenka od długiego już czasu poruszał kwestię stacjonowania taktycznej broni jądrowej na graniczącej z Polską Białomsi. - W tym nie ma nic niezwykłego. Po pierwsze, Stany Zjednoczone robią to od dziesięcioleci. Od dawna rozmieszczają swoją taktyczną broń nuklearną na terytorium swoich sojuszniczych krajów - powiedział rosyjski przywódca. - Uzgodniliśmy, że zrobimy to samo - obwieścił Putin, zaznaczając, że odbędzie się to -w jego opinii - bez naruszania międzynarodowych zobowiązań i traktatów w zakresie nie- rozprzestrzeniania broni jądrowej. Prezydent Rosji przedstawił plan na zakończenie przez Rosję budowy magazynu taktycznej broni jądrowej na Białorusi do l lipca. Dodał również, że Moskwa w istocie nie przekaże kontroli nad tą bronią władzom w Mińsku. Pieczę nad pociskami nuklearnymi będą sprawowali rosyjscy żołnierze i specjaliści, którzy będą stacjonowali w pobliżu magazynu na Białorusi. Władimir Putin prawdopodobnie zamierzał rozmieścić rosyjską broń nuklearną na Białorusi jeszcze przed inwazją na Ukrainę w ubiegłym roku -stwierdzili analitycy ISW (Insti-tute of the Study of War). W ich ocenie rosyjski dyktator zdecydował się połączyć rozmieszczenie broni jądrowej na Białorusi z rozpoczęciem nowej kampanii informacyjnej mającej na celu zastraszenie Ukrainy i krajów Unii Europejskiej. W styczniu i lutym2022 roku eksperci ISW przewidywali, że Putin może dążyć do rozmieszczenia taktycznej lub strategicznej broni nuklearnej na Białomsi w ramach szerszych wysiłków na rzecz pogłębienia rosyj- skiej kontroli nad Mińskiem. Putin prawdopodobnie powstrzymał się od rozmieszczenia broni na Białorusi na początku inwazji na Ukrainę, aby zachować możliwość rozmieszczenia jej w ramach przyszłej rosyjskiej operacji informacyjnej mającej na celu manipulowanie Zachodem. Ukraina szykuje się do kontrofensywy Tymczasem światowe media informują, że ukraińska armia planuje wielką kontrofen- sywę, która ma doprowadzić do odzyskania wielu terytoriów okupowanych obecnie przez Rosjan. Gromadzone od pewnego czasu przez Kijów nowe czołgi, wyrzutnie rakiet i inny sprzęt wojskowy mają odrzucić siły wroga. Ukraińscy żołnierze mają rozpocząć wielki atak przeciwko armii Purina w położonym na wschodzie kraju Bachmucie. Walki w tym liczącym przed wojną 70 tysięcy mieszkańców mieście - leżącym na skraju Donbasu - ponownie się nasiliły po przejęciu kontroli przez wojska rosyjskie w sierpniu ubiegłego roku. Siłom Purina nie udało się jednak wyjść poza miasto, a ukraińska obrona trzyma się mocno. Dowódca sił lądowych Ukrainy gen. pułkownik Ołek-sandr Syrski powiedział, że jego żołnierze z powodzeniem wytrzymali zimowe ataki, ostrzały i bombardowanie ze strony wroga i teraz są gotowi do odzyskania utraconego terenu. - Już wkrótce skorzystamy z tej okazji, tak jak to zrobiliśmy w przeszłości pod Kijowem, Charkowem, Bałaklią i Kupiań-skiem. Siły wroga wyczerpują się - dodał. Ponad 90 proc. mieszkańców Bachmutu opuściło swoje domy po tym, jak tysiące budynków mieszkalnych zostało zniszczonych przez rosyjskie pociski. - Jesteśmy teraz na decydującym etapie walki o naszą niepodległość. Musimy zrobić wszystko, aby przyspieszyć nasze zwycięstwo - mówił prezydent Wołodymyr Zełenski, odwiedzając niedawno obrońców Bachmutu i wręczając im medale. 9 Elity nie chcą odsunięcia Putina Borys Bondariew, który reprezentował Rosję w Organizacji Narodów Zjednoczonych w Genewie w latach 2019-2022 i powiedział, że „nigdy nie było mu tak wstyd” jak po rosyjskim ataku na Ukrainę, twierdzi, że elity Putina są zaniepokojone katastrofalną „specjalną operacją wojskową”, ale nie wystąpią przeciwko niemu. Pomimo rosnącej niepewności uważa się, że Putin nadal ma duże poparcie. W wywiadzie dla „Newsweeka” Bondariew powiedział, że rosyjska elita nie widzi alternatywy dla Putina. - Wierzę, że ci ludzie są bardzo sfrustrowani tym, co się dzieje, ale nie sądzę, aby mieli determinację, by przeciwstawić się tej polityce - tłumaczył. Dodał, że dopóki nadal będą służyć Putinowi, mogą mu nawet pomóc w uniknięciu odpowiedzialności za zbrodnie bez względu na to, jak bardzo się ze sobą nie zgadzają. - Myślę, że bez Putina byliby całkowicie zgubieni. Czują, że bez niego, bez jego ochrony, bez jego autorytetu zostaną pozostawieni sami sobie - dodał. PAP MATERIAŁ INFORMACYJNY FUNDUSZU SPRAWIEDLIWOŚCI Przemoc w domu? Masz prawo do bezpieczeństwa! Po zmianach ustawowych przygotowanych w resorcie Zbigniewa Ziobro wystarczy jedna interwencja policji, żeby sprawca przemocy musiał natychmiast opuścić mieszkanie. Przepisy ustawy antyprzemocowej zostały jeszcze bardziej zaostrzone. Doświadczasz przemocy domowej? Oprawca nie będzie mógł się do Ciebie zbliżyć, dzwonić, wysyłać maili czy sms-ów. Nie będzie też mógł przebywać np. w szkole czy klubie sportowym, do którego chodzisz Ty lub Twoje dzieci. Historia, jakich wiele Mąż Izy znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie. Wszczynał awantury, ubliżał żonie i ją bił. Kobieta wielokrotnie musiała korzystać z pomocy lekarskiej, nie przyznając się lekarzowi, że to mąż wyrządził jej krzywdę. Iza bała się mężczyzny. Groził jej, że wyrzuci ją z ich wspólnego domu i że ją zabije. Kobieta w końcu nie wytrzymała i wezwała policję. Funkcjonariusze zastosowali przepisy ustawy antyprzemocowej i mąż otrzymał zakaz zbliżania się do żony oraz natychmiastowy nakaz opuszczenia mieszkania. Funkcjonariusze poinformowali Izę o bezpłatnym wsparciu dostępnym w ramach Funduszu Sprawiedliwości. Nie musisz się bać! Ta historia mogła zakończyć się tragicznie, gdyby nie wejście w życie w 2020 roku ustawy antyprzemocowej. Dała ona możliwość policji oraz Żandarmerii Wojskowej wydania natychmiastowego nakazu opuszczenia mieszkania przez sprawcę przemocy oraz zakazu zbliżania się do ich domostwa. Sankcje obowiązują co najmniej przez 14 dni. Daje to osobom pokrzywdzonym czas na złożenie wniosku o przedłużenie tego okresu. I podjęcie innych działań, mających zapewnić im i ich rodzinom bezpieczeństwo. Teraz przepisy zostały dodatkowo zaostrzone. Osoby doświadczające przemocy będą jeszcze mocniej chronione, dzięki ustawie antyprzemocowej 2.0. - System ogólnie bę- • dzie działał podobnie jak dotychczas - tłumaczy Marcin Romanowski, wiceminister sprawiedliwości, który nadzorował prace nad ustawą. - Nowe przepisy dodają nowe narzędzia, których potrzeba wynikła z obserwacji i doświadczeń pierwszej wersji ustawy. Ta pierwsza wersja okazała się bardzo skuteczna, widzimy, że pomysł zadziałał i pozwolił pomóc tysiącom osób.Teraz przyszedł czas na kolejne rozwiązania, żeby uczynić system jeszcze bardziej skutecznym. Jeszcze więcej bezpieczeństwa Te nowe rozwiązania to dodatkowe narzędzia dla funkcjonariuszy policji lub Żandarmerii Wojskowej. Będą one teraz mogły wydać zakaz zbliżania się sprawcy do osoby dotkniętej przemocą na konkretną odległość ustaloną w metrach, zakaz kontaktowania się z nią zarówno osobiście, jak i na odległość, czyli np. sms-em czy mailem, a także zakaz wstępu do miejsca pracy, na teren szkoły czy innej podobnej placówki, do której uczęszcza osoba objęta przemocą domową. - Dzisiaj kobieta nie musi się już bać - zapewnia Marcin Romanowski. -Przeszkoleni funkcjonariusze usuwają przemocowca natychmiastowo z mieszkania. Nie trwa to kilka miesięcy, jak kiedyś, a średnio 15 minut od wezwania. Położyliśmy kres presji wywieranej przez bezkarnych sprawców przemocy. Dodatkowe kompetencje dostają też sądy. Będą mogły wydać zakaz kontaktowania się w przypadku tzw. stalkingu. To sytuacja, w której sprawca przemocy nęka swoją ofiarę za pomocą środków komunikacji elektronicznej - wzbudzając u niej poczucie zagrożenia, poniżenia czy udręczenia - albo w istotny sposób narusza jej prywatność. 0610732798 FUNDUSZ jf SPRAWIEDLIWOŚCI Masz prawo do bezpłatnej pomocy! W Polsce działa 305 miejsc świadczenia pomocy, finansowanych ze środków Funduszu Sprawiedliwości. Można tam uzyskać bezpłatną pomoc prawną, psychologiczną, a w razie potrzeby również materialną. Od wejścia w życie ustawy antyprzemocowej z pomocy placówek finansowanych ze środków Funduszu Sprawiedliwości skorzystało niemal 25 tys. osób dotkniętych przemocą domową! Specjaliści zatrudnieni w miejscach świadczenia pomocy pomagają każdej osobie pokrzywdzonej przestępstwem, niezależnie od rodzaju przestępstwa. Wszystkie potrzebne informacje, w tym adresy i kontakty do placówek ulokowanych w całej Polsce, są dostępne na stronie internetowej wraz z interaktywną mapą: www.fundusz-sprawiedliwosci.gov.pl/pl/ znajdz-osrodek-pomocy/ Uruchomiono również ogólnopolską i całodobową Linię Pomocy Pokrzywdzonym pod numerem: + 48 222 309 900. Można również wysłać e-mail na: info@numersos.pl 10 • INFORMATOR Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 27.03.2023 Trzy dnt z historią. Wykłady, filmy, szkolenie partyzanckie Spotkanie z wybitnym dokumentalistą naszej rzeczywistości Anna Czerny-Marecka Słupsk Od 30 marca (czwartek) do 1 kwietnia (sobota) odbywać się będzie IX Słupski Festiwal Historyczny. Organizatorzy przygotowali wiele atrakcji dla młodzieży i pasjonatów historii W czwartek, 30 marca, od godziny 10 do 14 w auli budynku rektoratu Akademii Pomorskiej przy ul. Westerplatte 64 odbędzie się I Przegląd Słupskich Filmów Historycznych.Zostaną zaprezentowane filmy, których autorami są:Anna Czemy-Me-recka i Stanisław Balcerzak „Historia klawiaturą pisana”, Milena Misztal i Rafał Ostrowski „Piękne życie Ehrengard von Massow”, Marcin Prusak „Zapomniany bunt. Grudzień 1970 w Słupsku, Tomasz Częścik „Polscy robotnicy przymusowi w Stolp” - premiera. Alternatywnie „Legenda słupskiego smaku”. Na koniec: Archiwalne filmy ze Słupska i Pomorza z komentarzem doktora Kacpra Pencarskiego W piątek w budynku AP przy ul. Arciszewskiego 22A od godz. 9 do 13 będą miały miejsce wykłady i prezentacje: dr Wojciech Bejda - „Toalety i latryny w starożytności”, godz. 9:00-10:00, s. 28; mgr Tomasz Częścik - „Archeologia ziemi słupskiej”, godz. 9:00-10:00, s. 26; prof. Agnieszka Te-terycz-Puzio - „Baby, wiedźmy i czarownice w średniowieczu”, godz. 9:00-10:00, s. 32; mgr Patrycja Jędrzejewska-Michalak-„Warcisław IV-wybrane aspekty z życia i działalności księcia”, godz. 11:00-12:00, s. 28; mgr Jerzy Brodowski - „Podróże dalekomorskie w okresie międzywojennym”, godz. 10:00-11:00, s. 32; prof. Wojciech Skóra - „Rasizm w teorii i praktyce XX wieku”, godz. 11:00-12:00, s. 32; dr Małgorzata Mastalerz-Krystjańczuk „Młodzież w PRL”, godz. 11:00-12:00, s. 26; prof. Robert Kuśnierz - „Obraz Polski w rosyjskich mediach prokremlow-skich w związku z wojną na Ukrainie”, godz. 10:00-11:00, s. 26; dr Marek Bednarz -„Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o emeryturze, ale boicie się zapytać, czyli przeszłość i przyszłość zabezpieczenia społecznego”, godz. 10:00-11:00, s. 28. Ponadto w programie: Gmpa Tańca Dawnego Kadryl. Stowarzyszenie Wierni Historii poprowadzi nabór i kwalifikację do oddziału partyzanckiego, kurs manewrowania bronią oraz zajęcia z podstaw szyfrowania i obserwacji terenu połączone ze spostrzegawczością. Całe szkolenie zakończy się wręczeniem dyplomu i nadaniu pseudonimu przez dowódcę oddziału, w holu budynku od godz. 9:00. W sobotę (1 kwietnia) w budynku przy ul. Arciszewskiego 22A odbędzie się Noc Kolekcjonerów w godz. od 13 do 19. Przeznaczona jest dla dorosłych i rodzin z dziećmi. W czasie jej trwania swoje kolekcje będą prezentowali mieszkańcy ze Słupska i okolic. Można będzie zobaczyć zbiory monet i banknotów, medali i odznak, znaczków pocztowych, dawnych widokówek z dalekich krajów, pamiątek związanych z historią Słupska oraz zabytkowego sprzętu do nurkowania. Przewidywana jest możliwość wymiany, kupowania i sprzedawania wystawianych przedmiotów kolekcjonerskich. Impreza objęta została honorowym patronatem m. in. Prezydent Miasta Słupska oraz Jego Magnificencji Rektora Akademii Pomorskiej w Słupsku. ©® POGODA Pogoda dla Pomorza Krzysztof ~ i Prognoza dla Bałtyku Ścibor Stan morza (Bft) 3-4 Biuro Calvu^ Siła wiatru (Bft) 4-5 Poniedziałek Kierunek wiatru NW Nad Pomorze dociera 1008 hPa 6 Łeba IhJHl Władysławowo V 35 km/h °Ustka o Héf Wejherowo %.u 8 „.CE Świnoujście 6 O Kołobrzeg o Rewal IOBS o « Darłowo 0 EZBi Sławno Mielno f? °VKQ ^KOSZALIN \\) o, «f» ' <(( T* OB OBI© GDAŃSK Białogard I 4* öHi łłł Połczyn-Zdrój SZCZECIN © ib °w¿i o Stargard Drawsko Pomorskie ru M- Szczecinek _ ,oL, Człuchów m . (Ą Lębork 1..°H*i Kart Kościerzyna .oMkU Starogard Gdański 1L zimne arktyczne powietrze z północy. W ciągu dnia sporo chmur i okresami: możliwy deszcz ze; śniegiem i mokry śnieg. Temperatura max do 1:5 °C. Wiatr] umiarkowany i silny, zimny i nieprzyjemny z płn.-zach. W nocy mróz i miejscami możliwy śnieg. Jutro zachmurzenie umiarkowane, głównie na Kaszubach możliwe opady śniegu i chłodno, max 1:3 °C. Wiatr zimny z północy. pogodnie ęggp, zachmurzenie umiarkowane przelotny deszcz przelotne deszcze i burza pochmurno mżawka !<)► ciągły deszcz ąjfciągły deszcz i burza przelotny śnieg ciągły śnieg .jęj przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem mgła V marznąca mgła /// śliska droga T'— marznąca mżawka ' - marznący deszcz Zb zamieć śnieżna A opad gradu \ kierunek i prędkość wiatru @3 temp. w dzień no temp. w nocy 15° temp. wody jJ; 112 cm grubość pokrywy śnieżnej lOllhPa ff ciśnienie i tendencja «$0® smog V 25 km/h K Wtorek Środa Czwartek1 Piątek Sobota ' Niedziela | T° 8 0 i I 10° 10° 3 0 m Pogoda dla Polski ... -m $5cm Gdańsk Kraków Lublin Olsztyn Poznań Toruń Wrocław Warszawa Karpacz Ustrzyki Dolne #10 cm #Ocm Dzisiaj Jutro 5 0 i 7 0 5 0 1 0 1 0 1 0 ! £? i")mozAzj>| :b>|smos -on buäzjbjb^ :jjAzs :B>)MBj}od :e>||of :i|BMąo bzjjsilu Ojaizo :aie|seg z ojmozäzj^ :äjouo b>|jbuj ot BJOjOd :euzojiuejoued B^MOjjM ¡Bqazjt oo oßat bz aiu -.euzoiuiejoued b^mozAzj>j 20 • PO GODZINACH Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 27.03.2023 Bardzo dużo rozmawiamy i uważam, że podstawę dobrego związku jest rozmowa Krzysztof Ibisz o swoim małżeństwie, w Pudelku Fot. Sylwia Dąbrowa Z ŻYCIA GWIAZD W TELEWIZJI KRZYŻÓWKA NR 48 Piotr Stramowski pochwalił się nową kobietą Choć aktor jest jeszcze w trakcie rozwodu z Katarzyną Warnke, spotyka się już z inną kobietą. Na razie wiadomo o niej tylko tyle, że ma na imię Natalia i jest blondynką. Stramowski pochwalił się nią i zabrał ją ostatnio na galę Top Seriale. Pudelek zauważył, że zakochani „nie szczędzili sobie uśmiechów i czułych gestów". Andrzej Rybiński ma spokój Weteran polskiej piosenki kupił z żoną 35 lat temu działkę 30 km od Warszawy i wybudował na niej dom o powierzchni 200 mkw. Małżonkowie do dziś tam mieszkają i uznają, że przeprowadzka na wieś była świetnym pomysłem. - To jest to, o co mi chodziło. Azyl... Mamy tu ciszę, czyste powietrze, spokój - twierdzi Rybiński w „Angorze". Marcelina Zawadzka wstydziła się swojego biustu Chociaż celebrytka jest prawdziwą pięknością i w 2011 roku została Miss Polonia, za młodu miała kompleksy na punkcie swojego wyglądu. - Całe życie wstydziłam się biustu. Jak miałam 14-lat, to pracowałam jako modelka i wytykali to jako mój nie atut, tylko właśnie wręcz przeciwnie, bo modelki są szczupłe. To przeszkadzało na pokazach, wszędzie. Ja zawsze słyszałam, że jestem za gruba, za duża - powiedziała w „Fakcie". I dodała: Dopiero po 30. roku życia zaczęłam się akceptować. (GZL) Fot. Sylwia Dąbrowa Teatr TV: Igraszki z diabłem TVP Kultura, 20:00 Z okazji Dnia Teatru telewizyjna jnsecnizacja sztuki Jana Drdy. Jedno z najzabawniejszych przedstawień w historii Teatru TV, w świetnej obsadzie, perfekcyjnie wykorzystujące wszelkie dostępne wówczas telewizyjne środki techniczne. W obsadzie m.in. Marian Kociniak, Magdalena Zawadzka, Barbara Wrzesińska i Krzysztof Kowalewski. I tak po prostu... HBO, 20:10 Nowy rozdział w życiu bohaterek serialu „Seks w wielkim mieście". Na długo oczekiwanym brunchu Carrie, Miranda i Charlotte omawiają nowe zmiany w ich życiu. Dziewczęta z Nowolipek TVP Kultura, 22:05 Ekranizacja rozgrywającej się przed I wojną światową powieści Poli Gojawiczyńskiej. To historia czterech przyjaciółek mieszkających przy jednej z biednych ulic. Każda z dziewczyn ma marzenia i cele, choć też świadomość, że polepszyć swój status nie będzie łatwo. La Bandida TVP 2, 22:35 Serial oparty na prawdziwej historii Gracieli Olmos - meksykańskiej szefowej grupy narkotykowej znanej jako La Bandida. Dzięki fortunie zdobytej za pomocą handlu narkotykami, stworzyła kabaret, który miał ważnych politycznie klientów, artystów czy intelektualistów. Poziomo: 3) graniczny lub telefoniczny, 6) pora roku z wakacjami, 11) nagły przypływ uczuć, 12) niedźwiedź workowaty z Tasmanii i Australii, 13) kolorowe zjawisko na niebie, 14) cenna odmiana chalcedonu, 15) Christian, aktor z filmu „Mroczny Rycerz”, 16) mały statek rybacki, 17) dawny zarządca, dysponent, 18) najdłuższa rzeka Francji, 19) telenowela z Lubiczami, 21) jednostka monetarna Iranu, 23) Grzegorz, polski wokalista i kompozytor, 26) wzmacnia siłę głosu, 27) płochliwa małpa z Borneo, 30) urządzenie do malowania dużych powierzchni, 31) Emmanuel, prezydent Republiki Francuskiej, 34) słoneczny kraj w Europie, 38) koń maści czarnej, 39) własnoręcznie wykonany prezent od wnuczki, 40) osesek rudego ssaka, 41) ... chłonne na szyi, 42) wczesna odmiana jabłoni. Pionowo: 1) stolica i największe miasto Omanu, 2) wydzielona część stadionu, 3) długo leżakująca wódka, 4) bywa uszczypliwa, 5) człowiek możny i wpływowy, 6) przeprowadza analizę krwi, 7) komputer naszych dziadków, 8) tytułowy bohater dramatu Szekspira, 1 ■ 2 ■ 3 4 5 ■ Ï 6 7 8 ~m 9 Ï 10 11 ■ 12 ■ 13 ■ ■ 14 ■ ■ 15 m ■ 16 ■ 17 ■ 18 ■ ■ 19 20 ■ ■ 21 22 m ■ 23 24 25 ■ 26 ■ 27 28 29 ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ 30 ¡ ■ ■ ■ CłAC ■ ■ ■ 31 32 33 ULW 34 35 36 37 ■ ■ ■ z Tele Ma g ozy ner n ■ ■ ■ 38 94 340 1114 39 ■ ■ ■ m ” T; * m ■ ■ ■ 40 ■ ■ 41 ■ ■ 42 ■ ■ 9) działowa, wykonana z pustaków 10) Jan Matejko lub Pablo Picasso, 20) miasto wojewódzkie nad Bystrzycą, 22) cenne, wiekowe meble, 24) Marszałkowska w naszej stolicy 25) pracuje przy łączeniu blach, 28) wąska grupa wyznawców, 29) kończyny sarny w gwarze myśliwskiej, 31) szczyt na granicy Chin i Nepalu, "32) Enrico; słynny tenor włoski, 33) przerwa między wyrazami, 35) ratunkowa dla rozbitków, 36) nastrojowość, rzewność w poezji, 37) bajkowy posiadacz cudownej lampy. ROZWIĄZANIE NR 47 HOROSKOP Wodnik (20.01-18.02) Raczej nie będziesz dzisiaj w najlepszej formie. Horoskop dzienny to wskazówka, by zadania wymagające energii odłożyć na później. Ryby (19.02-20.03) Determinacji na drodze do wyznaczonych celów będzie Ci można tylko pozazdrościć. Horoskop na dziś mówi, że sporo osiągniesz. Baran (21.03-19.04) Ktoś będzie próbował wpływać na Twoje decyzje. Horoskop dzienny na poniedziałek ostrzega, że może to zakończyć się sporą awanturą. Byk (20.04-20.05) Twoje oczekiwania wobec innych osób będą dzisiaj nieco wygórowane. Horoskop dzienny stanowczo radzi nieco obniżyć poprzeczkę... Bliźnięta (21.05-21.06) Życie postawi przed Tobą spore wyzwanie. Horoskop na dziś mówi, że sobie z nim poradzisz, ale sukces okupisz sporym zmęczeniem. Rak (22.06-22.07) Nie rozpamiętuj przeszłości. Horoskop dzienny na poniedziałek to wyraźna wskazówka, by zająć swoje myśli tym, co dopiero przed Tobą. Lew (23.07-22.08) Odkładanie czegokolwiek na później to zły wybór. Horoskop dzienny radzi do końca miesiąca zachowywać systematyczność. Panna (23.08-22.09) Jeśli zauważysz, że któreś z zaplanowanych przedsięwzięć obarczone jest ryzykiem niepowodzenia, horoskop na dziś radzi zrobić krok wstecz. Waga (23.09-22.10) Spadną na Twoje barki dodatkowe obowiązki. Horoskop dzienny na poniedziałek mówi, że musisz je wykonać kosztem wolnego czasu. Skorpion (23.10-21.11) Nie podejmuj dzisiaj decyzji pod wpływem emocji. Horoskop dzienny zapowiada, że chłodna kalkulacja będzie Ci potrzebna jak mało kiedy. Strzelec (22.11-21.12) Horoskop na dziś zapowiada, że to, co zrobisz, zostanie krytycznie ocenione przez osobę, która za Tobą nie przepada. Zrobi się nerwowo... Koziorożec (22.12 -19.01) Trzymaj dzisiaj język za zębami. Horoskop dzienny na poniedziałek ostrzega, że nadmierne gadulstwo może spowodować fatalne skutki. Głos www.gp24.pl www.gk24.pl WWW. gs24.pl Redaktor naczelny Przemysław Szymańczyk, Z-cy red. nacz.: Martin Stefanowski, Wojciech Frelichowski. YnonaHusaim-Sobecka. Prezes Makroregionu PiotrGrabowski. Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa 2eiazko. Dyrektor marketingu RobertGromowski. Redakqa.SŁUPSK, ul. Henryka Pobożnego 19, teL598488100, redakqa.gp24@polskapress.pl. KOSZALIN, ul. Mickiewicza 24, tel 94Î473552. redakqa^k24@polskapress.pl. SZCZECIN, Al. Niepodległości 26/U1, teŁ 9148t3300.redakqa.gs24@polskapress.pl. Druk Polska Press Oddział Poligrafia, 85-438 Bydgoszcz, ul. Grunwaldzka 229. POLSKA PRESS GRUPA Wydawca Polska Press Sp. z o.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel. 2220144 00. fax: 22 2014410 Redaktor naczelny Dorota Kania pac Dyrektor artystyczny TomaszBodieński, Dyrektor marketingu, Rzecznik prasowy Wojciech Paczyński wojciedi.paczynski@pobkapress.pl, Dyrektor kolportażu Karol Wlazło Agencja AIP kontakt@aip24.pl mmmmii cg>® - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwość jego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.gp24.pl/tresci i w zgodzie z postanowieniami niniejszego regulaminu.