• Koszykówka. Energa Icon Sea Czarni Słupsk wygrali w Szczecinie str. 11 • Lekkoatletyka. AML Słupsk obchodził jubileusz 10-lecia str. 11 • Piłka nożna. Komentarze i opinie po losowaniu piłkarskich mistrzostw świata 2026 str. 13-14 Głos Rozmowa o stanie wojennym w Polsce wprowadzonym 13 grudnia 1981 roku str. 2 Pieniądze. Uwaga na pułapkę Poniedziałek 16.12.2024 Nr 292 (5446) Nakład: 5.480 egz. .. . w e-PIT www.gp24.pl Cena 5,10 zł (w tym 8% VAT) str. 6 Region. Wizyta gości z Vorpommern-Riigen w Bytowie str. 4 Nr ISSN 0137-9526 Nr indeksu 348-570 9 770 1 37 9520 1 5 REGION Pociągi ze Słupska w kierunku Lęborka wróciły na tory str. 4 Przepisy. Czy przez przejście dla pieszych będziemy przechodzić z podniesioną ręką? str. 9 Kultura. Dwie premiery, nowy Pan Kleks. Co nowego w repertuarze kin? str. 18 PROBLEM LAMPY NIE DZIAŁAJĄ, PASAŻEROWIE NARZEKAJĄ Przed podróżą po ciemku do dworca Wojciech Lesner . Słupsk Nie działa oświetlenie przy tymczasowym dojściu na stację kolejową w Słupsku. Podróżni brną w ciemnościach i skarżą się, że nietrudno w tym miejscu o nieszczęśliwy wypadek. Do wyłączonych lamp nikt się nie przyznaje. Fragment ul. Konopnickiej, którą wytyczono tymczasowe dojście na słupską stację kolejową, tonie w ciemnościach. Brak oświetlenia doskwiera pasażerom kolei szczególnie teraz, w okresie jesienno-zimowym, kiedy szybko zapada mrok. Na problem nie-działających lamp na tym terenie mieszkańcy zwracali uwagę jeszcze w wakacje. Choć problem dotyczy krótkiego odcinka drogi, daje się we znaki podróżnym poruszającym się do i z centrum miasta. - Dojście na perony na stacji jest całkowicie nieoświetlone. Ile to jesz- cze potrwa? Pokonanie tego odcinka z ciężką walizką nie jest przyjemne, tym bardziej bezpieczne. Ostatnia lampa świeci się przy ulicy Kołłątaja, dalej jest już ciemnica. Droga i chodnik są nierówne, a ruch spory, bo jeżdżą tu taksówki, chodzi tędy dużo ludzi. Trzeba czekać aż ktoś się potknie, wywróci i skręci nogę? - mówi pan Wojciech ze Słupska, który zgłosił nam problem. Mężczyzna tymczasowe przejście na słupską stację pokonuje regularnie. - Nikt się tym nie interesuje od tygodni - dodaje. Nieoświetlony teren znajduje się na działce kolejowej. Podróżny zwraca uwagę, że ciemno jest nie tylko przy ulicy Konopnickiej, ale również bezpośrednio na tymczasowej betonowej ścieżce wytyczonej przez kolej na czas remontu dworca. ©® Więcej na str. 3 ,Egipskie ciemności" przed dojściem na stację kolejową w Słupsku WIELOSPECJALISTYCZNY ODDZIAŁ ZABIEGOWY CHIRURGIA - GINEKOLOGIA - LARYNGOLOGIA OKULISTYKA - ORTOPEDIA - UROLOGIA www.szpitalsalus.pl Szpital SAŁUS 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 16.12.2024 Wlllll Al JTOPROMDr I Jutro w naszej gazecie Strefa Biznesu • Polska potrzebuje 8 dużych elektrowni atomowych • Zmiana na rynku pracy. Będą zatrudniać i podnosić pensje Zamów prenumeratę Głos Pomorza Głos Koszaliński Głos Szczeciński <5> 94 3401114 bok.prenumerata@polskapress.pl prenumerata.gp24.pl SimSmmM Michał Przedperski: Stan wojenny równał się wycelowaniu pistoletu we własne społeczeństwo Anna Kruszyńska Rozmowa z historykiem dr Michałem Przeperskim z Muzeum Historii Polski. Jak badacz młodego pokolenia, który z własnego doświadczenia nie zna stanu wojennego, ocenia to wydarzenie? Niewątpliwie był to zamach stanu, jawne złamanie prawa. Już sam' tryb jego wprowadzenia był w rażący sposób niezgodny z konstytucją PRL z 1952 r. Stojąca na czele zamachu junta nazwana pompatycznie Wojskową Radą Ocalenia Narodowego, a przez Polaków prześmiewczo określana jako WRONa, była tworem niczym z bananowej republiki, pozbawionym zresztą realnej władzy. Najważniejsze jednak, że 13 grudnia 1981 r. zostały pogwałcone umowy podpisane w sierpniu i we wrześniu 1980 r. przez przedstawicieli komunistycznego rządu. Oznaczało to, że stan wojenny równał się wycelowaniu pistoletu we własne społeczeństwo. Jako człowiek o zdecydowanych przekonaniach demokratycznych, uważam, że było to fatalne wydarzenie w polskiej historii. Natomiast nigdy nie usłyszałem przekonującej odpowiedzi na pytanie o alternatywny scenariusz wydarzeń. Co się zatem mogło stać, gdyby komuniści stanu wojennego jednak nie wprowadzili? Wprowadzenie stanu wojennego było próbą wyjścia z sytuacji bez wyjścia, w której znalazła się Polska. Z jednej strony rządzący komuniści znajdowali się pod presją oczekiwań społecznych wyrażanych przez „Solidarność". Z drugiej strony była natomiast ekipa kremlowskich starców, którzy domagali się, żeby „porządek panował w Warszawie". Sowieckie naciski nie sprowadzały się wyłącznie do groźby wprowadzenia na polskie ulice sowieckich tanków. To równało Michał Przedperski: -Nigdy nie usłyszałem przekonującej odpowiedzi na pytanie o alternatywny scenariusz wydarzeń się także utracie władzy przez dotychczasową ekipę, a prawdopodobnie też wiązało się z masowym użyciem siły wobec przywódców „Solidarności". Po stłumieniu rewolucji węgierskiej w 1956 r. ofiarami mordów sądowych padło kilkuset powstańców - kto wie, co mogłoby się zdarzyć Polsce ćwierć wieku później, w podobnej sytuacji. Ale nie mniej istotne było to, w jak fatalnej sytuacji gospodarczej znajdowała się wówczas Polska. Świadectwa polskich i sowieckich komunistów wskazują na to, że Sowieci rzeczywiście z początkiem 1982 r. poważnie ograniczyliby np. dostawy ropy, stosując typowo sowiecki szantaż surowcowy, z którego zresztą Moskwa lubi korzystać również dziś. I co by było wtedy? Ekipa Jaruzelskiego znajdowała się w trudnej sytuacji. Z jednej strony musiała zmierzyć się z ogromnymi i oczekiwaniami własnych rodaków, a z drugiej strony miała wycelowane w plecy lufy sowieckich tanków. Sowieccy towarzysze mówili, że pomogą, ale ich główną pomocą było to, że polskim komunistom stawiali kolejne ultimata. Czy takie postrzeganie stanu wojennego jest inne od tego, jak widzą go historycy starszego pokolenia? Czy to, że dane wydarzenie się przeżyło - lub nie - ma znaczenie dla prowadzonych badań? To ma znaczenie, a z czasem będzie miało jeszcze większe. Kluczowy jest dystans - nawet nie tyle czasowy, ile emocjonalny. Jako badaczowi urodzonemu w 1986 r. jest mi 0 niego znacznie prościej, przez co mogę traktować stan wojenny jako jedno z wielu wydarzeń, do których doszło w historii Polski i jako neutralny przedmiot badania. Pomaga w tym fakt, że nie przeżyłem grudnia 1981 r. na własnej skórze. Nie oznacza to, że odrzucam wszystko, czego mnie nauczyli mistrzowie albo co przyswoiłem z publicystyki, przysłuchując się sporom na temat historii PRL-u, czy w ogóle konsumując kulturę. Ale dla pokolenia tych, którzy stan wojenny przeżyli - jako ci, którzy go wprowadzali, 1 ci, którzy mu się sprzeciwiali - jest on fundamentalnie istotnym momentem w ich biografii. Jako człowiek to rozumiem, ale jako badacz taka wrażliwość jest mi już daleka. Czy jest gdzieś jednak punkt, w którym mogą się spotkać historycy starszego i młodszego pokolenia? Pomiędzy tym, co wiedzą i mówią o stanie wojennym tacy badacze jak prof. Andrzej Paczkowski czy prof. Antoni Dudek, a tym, co ja bym powiedział, nie ma zasadniczych różnic. Dużą rolę w tym odgrywa baza źródłowa - liczba źródeł odnośnie do kulis wprowadzenia stanu wojennego, jakimi dysponujemy, jest ograniczona. Nie jest przecież tak, że co roku pojawiają się zupełnie nowe źródła zmieniające cały znany nam obraz. Potencjalna dyskusja dotyczy natomiast interpretacji i w dużej mierze leży w emocjonalności nastawienia, ale też wrażliwości politycznej czy ogólnohumani-stycznej, czyli tego, co uznamy za istotniejsze, a co za mniej istotne w motywach działania aktorów historycznych wydarzeń. Bliskie jest mi podejście realistyczne. Wprowadzenie stanu wojennego było tragicznym wydarzeniem: trudno nie sympatyzować z „Solidarnością" i oczekiwaniami milionów Polaków, którzy mieli dosyć życia w komunizmie, ale powstaje pytanie, jaki pomysł miała „Solidarność" na to, co ma być dalej. Mówiono o ograniczeniu władzy komunistów. Ale jak daleko miało iść to ograniczenie? Kto z liderów „S" w ogóle panował nad ruchem społecznym? Odpowiedź oczywiście będzie taka, że nikt, bo nad autentycznym ruchem społecznym - a „S" takim była - nie da się zapanować. A to oznacza, że alternatywą musiałoby być w dużej części zdanie się na żywiołowe reakcje buntu ze strony społeczeństwa: politycznie rozbudzonego, a jednocześnie bardzo zmęczonego i sfrustrowanego. A źródła, jakim są wspomnienia świadków wydarzeń, mogą wywołać dyskusję? Jeżeli jakichś źródeł przyrasta, to faktycznie tych wywołanych, z których dowiadujemy się, jak ludzie wspominają stan wojenny. I faktycznie na ich podstawie możemy dyskutować o tym, czym żyło się w polskich domach, jak wyglądało życie codzienne. Z czasem ta perspektywa zyskuje na znaczeniu, stając się ważnym uzupełnieniem politycznej historii stanu wojennego. Stan wojenny co prawda nie był niczym dobrym, ale przecież jest zrozumiałe, że pewna część Polaków machnęła ręką i powiedziała: „dobra, stan wojenny jest już lepszy niż to, co działo się jesienią 1981 r., bo w sklepach nic nie było, a ani +Solidarność+, ani partia nad tym nie panowała". W tak rozumianym chaosie bardzo trudno było żyć. Dla mnie to jest właśnie dziś bardzo interesujące pole do dyskusji - na ile Polacy w 1981 r. rzeczywiście tak uważali? Jednak o ile jesteśmy kiedyś w stanie znaleźć jakieś dokumenty sowieckie, gdzie będzie napisane „Wchodzimy, jeżeli coś się stanie" lub „Nie, nie wchodzimy", to jeżeli chodzi o pytania o kwestie społeczne, to na nie nigdy nie odnajdziemy pewnej, ostatecznej odpowiedzi. Ale i tak warto jej poszukiwać. Co zatem jest jeszcze do przeanalizowania, jeśli chodzi o stan wojenny? Co mogłoby w tej sprawie zmienić odtajnienie rosyjskich archiwów? Nie ma cienia wątpliwości, że otwarcie postsowieckich archiwów bardzo dużo bym nam powiedziało. Rosjanie niestety nie unikają manipulowania dokumentami, ujawniania tylko wybranych albo nawet jedynie fragmentów, z których później można wyciągać jedynie cząstkowe wnioski. Myślę, że wszyscy historycy nad Wisłą są zgodni, że poznanie szerokiego korpusu źródeł, nieuzależnionego od decyzji politycznej, pomogłoby wyjść z zaklętego kręgu dokumentów, w których obracamy się w tym momencie. Z jednej strony mamy notatkę gen. Anoszkina, adiutanta marszałka Kulikowa, czołowego sowieckiego dowódcy, z której jasno wynika, że Sowieci nie chcieli wchodzić do Polski, ale z drugiej -mamy wiele pośrednich źródeł wskazujących na to, że w okresie 1980-1981 sposobili się do inwazji. Jeżeli tak faktycznie było, to wiele śladów tego w ewidentny sposób musi być w sowieckich archiwach. Moim zdaniem nie było mowy o tym, aby tanki sowieckie weszły. Na to nie było szansy i byłoby to szaleństwem. Ale z drugiej strony -czy Moskwa nie potrafiła podejmować decyzji, które szokowały cały świat? Jest jeszcze jedna istotna rzecz, o której już nieco wspomniałem, a mianowicie skala gospodarczych nacisków na Polskę. Wiemy, że Nikołaj Bajbakow jesienią 1981 r. jasno powiedział, że Polsce zostaną odcięte dostawy surowców: bez nich Polska gospodarka nie mogłaby produkować, eksportować, a totalne bankructwo państwa mogłoby stać się faktem. Jak daleko Sowieci zamierzali pójść? Czy planowali np. zamknięcie rynku sowieckiego na polskie towary? Jeżeli tak by się stało, to konsekwencją byłaby kolejna katastrofa - w polskim społeczeństwie zaczęłoby się gotować, ludzie nie mieliby co jeść. Moim zdaniem w sowieckich archiwach muszą być ślady po takich dyskusjach, chciałbym je poznać. Czy zatem pewnego rodzaju reinterpretacji można dokonywać w oparciu o sytuację ekonomiczną? Ekonomia i gospodarka z reguły słabo się przebijają w dyskusjach historyków. Najlepiej oczywiście przebijają się mundur, majestatyczna czerwono-biała, chłopaki z radykalnie antykomunistycznych grup, rzucający w milicję kamieniami. To oczywiście jest zrozumiałe, jednak w dłuższym trwaniu gospodarka jest ważniejsza. Gdy weźmiemy pod uwagę, że Sowieci naprawdę chcieli wymierzyć tałde dramatyczne ciosy polskiej gospodarce, to zobaczymy też, pod jakim ciśnieniem faktycznie znajdowało się polskie kierownictwo. Cóż, że sowieckie tanki by nie weszły? Jeżeli zostałyby poodcinane surowce, to sytuacja nie byłaby mniej dramatyczna. Myślę, że dyskusja o stanie wojennym pokoleniowo będzie ewoluować. Już dla historyków z mojego pokolenia nie jest przede wszystkim dyskusją o tym, czy wejdą, czy nie wejdą, ale w nie mniejszym stopniu o tym, jaką skalę miały te naciski i konsekwencje odcięcia rozmaitych surowców. Zresztą widzimy, co współcześnie robi Moskwa: gaz czy ropa są nie mniej skutecznym środkiem uprawiania polityki niż „zielone ludziki" czy regularna armia. To wszystko pozwala nam zupełnie inaczej patrzeć na historię i to jest akurat specyficzny przywilej tych, którzy urodzili się trochę później. (PAP) Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 16.12.2024 WYDARZENIA • 3 Podróż w ciemno. Brak oświetlenia utrudnia dojście na stację kolejową Wojciech Lesner Temat z pierwszej strony Nie działa oświetlenie przy tymczasowym dojściu na stację kolejową w Słupsku. Podróżni brną w ciemnościach i skarżą się, że nietrudno w tym miejscu o nie-szczęśliwy wypadek. Do wyłączonych lamp nikt się nie przyznaje. Problemem podróżnych zainteresowaliśmy Polskie Koleje Państwowe S.A. Spółka twierdzi, że nie jest właścicielem nie-działającego oświetlenia. - Zweryfikowaliśmy, jak wygląda sytuacja z oświetleniem tego terenu. Obecnie w Słupsku realizowane są dwie duże inwestycje kolejowe: budowa nowego dworca kolejowego i przebudowa stacji (torów, peronów itp. - dop. red.). W ramach inwestycji prowadzonej przez Polskie Koleje Państwowe, czyli budowy nowego dworca kolejowego, droga dojścia do peronów została doświetlona - zamontowana została lampa na budynku technicznym. Na- Ciemno jest także na przejściu do stacyjnych peronów tomiast dojście od strony ul. Konopnickiej i nieczynna lampa znajdują się na terenie budowy równolegle prowadzonej przez drugiego inwestora - spółkę PKP Polskie Linie Kolejowe, a inna lampa (na budynku -dop. red.), która obecnie również jest nieczynna, należy do Zarządu Infrastruktury Miej- skiej w Słupsku - poinformował nas Michał Stilger, rzecznik prasowy PKP S.A. Zapytaliśmy więc spółkę Polskie Linie Kolejowe, czy ma w planach doświetlenie dojścia na stację. Kolejowa spółka utrzymuje jednak, że również nie odpowiada za niedziałające lampy. - PLK S.A. nie są właścicielem wspomnianych lamp. W instalację oświetlenia nie ingerował również wykonawca modernizacji stacji Słupsk -przekazał Przemysław Zieliński z zespołu prasowego PKP PLK. Administratorem oświetlenia nie jest również firma Energa Oświetlenie. Podobną informację otrzymaliśmy od Zarządu Infrastruktury Mej-skiej w Słupsku. - Miasto Słupsk nie jest właścicielem oświetlenia dojścia od ulicy Kołłątaja do tymczasowego budynku dworca kolejowego. Miasto Słupsk jest właścicielem nowych, wymienionych w ramach modernizacji oświetlenia w mieście latarni ulicznych przy ulicy Kołłątaja -poinformował „Głos" Tomasz Orłowski, dyrektor Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku. Podróżni do okrężnej drogi na słupską stację kolejową przyzwyczajeni są od dawna. Jeśli nic się nie zmieni, to w ciemnościach będą chodzić co najmniej do 2026 roku -wtedy ma się bowiem zakończyć budowa nowego dworca w Słupsku, jak i przebudowa stacji Słupsk. Kto jest zatem właścicielem niedziałających lamp? Pomimo kilkutygodniowych starań, rozmów, wysyłanych maili nie udało się nam tego ustalić. Nikt się do nich nie przyznaje. ©® PO OMACKU DO CYWILIZACJI. KTO W KOŃCU ZAREAGUJE? Wojciech Frelichowski zastępca redaktora naczelnego Głosu Pomorza Jak to jest, że w środku bądź, co bądź sporego miasta jest obszar po zmroku pogrążony w całkowitych ciemnościach? I do tego jest to teren przed dworcem kolejowym, czyli miejscem, z którego korzysta mnóstwo ludzi. Sprawa może dla niektórych wydaje się błaha. No bo w różnych punktach Słupska nie działa jakaś lampa, ale życie toczy się dalej. Tyle, że w tym przypadku chodzi o miejsce newralgiczne - dworzec kolejowy. To niejako wizytówka miasta. To, jak podróżny zostanie powitany po wyjściu z pociągu może zależeć jego opinia o danym mieście. W przypadku Słupska ta opinia będzie marna. Bo jak wysiądzie z pociągu po zmroku to po omacku będzie kluczył, jak przebrnąć kilkaset metrów do oświetlonej cywilizacji. Oczywiście wiemy, że stacja kolejowa jest w przebudowie, a dworzec w budowie. Pa- nuje bałagan, jak to na budowie. Ale to nie znaczy, że ma też tam zabraknąć oświetlenia. Zresztą sytuacja jest dość kuriozalna, bo na przebudowywanej stacji lampy działają. Nie działają za to na przed stacją, w miejscu - teoretycznie -nie dotkniętym budowlanym rozgardiaszem. Stoją tam trzy lampy i żadna nie działa. Kuriozum sytuacji potęguje fakt, że nikt do nich się nie przyznaje, że jest ich właścicielem. To nie jest, za przeproszeniem, jakieś wy- gwizdowo, ale centrum miasta. I mamy uwierzyć, że trzy lampy w centrum tegoż miasta nie mają właściciela? Zatem jako mieszkaniec Słupska zapytam: A gdzie są służby tegoż miasta? I proszę, aby nie tłumaczyły się frazesami, że to nie są lampy miejskie. Ale stoją one przecież w Słupsku, przy dworcu i nie działają. Może jednak miasto zbierze w sobie trochę sił i ustali, kto jest właścicielem tych lamp i zobowiąże go do ich włączenia. KRÓTKO SŁUPSK PoIkjancizKomendy Miejskiej Policji w Słupsku zatrzymali 33-letnięgomężczyznę, który seryjnie kradł w supermarketach. - Przychodził do sklepów niejednokrotnie wyposażony w torby podróżne lub plecak. Kiedy znajdował dogodny dla siebie moment, pakował alkohol i inne drogie produkty, po czym wybiegał ze sklepów, nie płacąc za towar. Policjanci po zapisach z kamer i sposobie działania sprawcy zorientowali się, że za wieloma zgłaszanymi kradzieżami stoi znany im słupszczanin, który już odbywał karę pozbawienia wolności za inne przestępstwa - mówi sierż. szt. Amadeusz Galus z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. 11 grudnia policjanci otrzymali zgłoszenie o udaremnionej próbie kradzieży w jednym z marketów spożywczych na terenie Słupska. - Mundurowi od razu rozpoznali ujętego złodzieja. Jak się okazało, mężczyzna po jednej z kradzieży powrócił do sklepu, aby zrobić to jeszcze raz. Tym razem za kasami czekali już pracownicy sklepu, którzy uniemożliwili mu ucieczkę -mówi oficer prasowy. Jak ustalili mundurowi, mężczyzna od początku roku odpowiada za blisko 50 kradzieży w sklepach. Za część usłyszał już zarzuty. Z przestępczego działania 33-latek urządził sobie sposób na życie, usłyszał już zarzuty dotyczące przestępstw. Niewykluczone, że dalsza analiza materiałów pozwoli śledczym postawić kolejne zarzuty. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. MAG BURMISTRZ MIASTA ŁEBY informuje o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: - wykazu numer 68/2024, z dnia 4.12.2024 roku, w sprawie dzierżawy w drodze bezprzetargowej, na okres 3 lat, nieruchomości stanowiącej część działki nr 820, o powierzchni 0,9900 ha, położonej w Łebie, obręb 1, z przeznaczeniem na cele rolne. NIEZWYKŁA POLSKA & pomysły na jesienno-zimowy czas Q)- ukryte skarby regionu Q) podróż po miastach Odkryj niezwykłe zakątki w jesienno-zimowej odsłonie l & wypoczywaj aktywnie & czas na wycieczkę & region kulturg stoi & magicznie i świgtecznie ZOBACZ: stronapodrozy.pl/przewodnik POCŚKA 4 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 16.12.2024 Pociągi ze Słupska wróciły na tory w kierunku Lęborka Magdalena Olechnowicz Region Wczoraj, 15 grudnia, zmienił się rozkład jazdy PKP. Wróciły też pociągi na trasie Słupsk-Lębork. ale nie wszystkie Komunikacja zastępcza zastąpi dwa nocne połączenia oraz pozostanie na trasie Słupsk-Ustka. Są też trzy bezpośrednie połączenia Słupska z Warszawą oraz jeden podąg bezpośredni do Zakopanego. Najważniejsza dla mieszkańców Słupska i regionu to ta, że wróciły połączenia kolejowe na trasie ze Słupska do Lęborka. Od września podróżujący byli zmuszeni korzystać z komunikacji zastępczej na tej trasie. Jednak - uwaga - ze względu na prace prowadzone nocą, dwie pary połączeń nadal obsługiwane będą przez komunikację zastępczą. I tak, podróżni, tóórzy będę jechali ^w kierunku Lęborka, a dalej Trójmiasta połączeniem Polregio o godz. 2.10, pojadą do Lęborka autobusem. Tak samo będzie w przypadku podróżnych, którzy będą jechać w kierunku przeciwnym. Pociąg, który wyruszy z Gdyni o 22.25 dojedzie jedynie do Lęborka. Tu podróżni przesiądą się do autobusu, który o 23. 36 wyruszy do Słupska. Sytuacja ta ma związek z trwającą od listopada 2023 roku modernizacją stacji Słupsk oraz odcinka linii nr 202 łączącej Słupsk z Lęborkiem. - Prace prowadzone są zgodnie z harmonogramem. Aktualnie w Słupsku realizujemy prace poprzedzające budowę nowych torów. Trwa przebudowa przejścia podziemnego oraz wiaduktów kolejowych nad ulicami Szczecińską, Bałtycką oraz Grunwaldzką. Przy ulicy Przemysłowej powstaje nowy budynek nastawni LCS Słupsk, z którego będzie prowadzony sprawny i bezpieczny ruch pociągów na całym odcinku Lębork -Słupsk - informuje Przemysław Zieliński, rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. To właśnie ze względu na prace na jednotorowej linii na odcinku Lębork - Słupsk 2 września został wstrzymany ruch pociągów i obowiązywała zastępcza komunikacja autobusowa. Z uwagi na realizowane prace w obrębie stacji Słupsk wstrzymany został także ruch pociągów w kierunku Ustki. I ta sytuacja potrwa dłużej, bo do 10 stycznia 2025 r. Przewoźnik Polregio zapowiada więcej tras, nowe i powracające po przerwie relacje, nowe przystanki i częstsze połączenia. Korekty dotyczą wszystkich województw, w których kursują pociągi tego przewoźnika. W województwie P*P INTERCITY Nowym połączeniem kolejowym ze Słupska jest m.in. pociąg do Zakopanego pomorskim obejmie m.in. następujące zmiany. Pasażerowie będą mogli korzystać z dodatkowych połączeń na trasach: Chojnice -Słupsk - Chojnice, Słupsk -Miastko - Słupsk, Malbork -Gdynia Główna - Malbork. Ponadto rozszerzone zostały terminy kursowania pociągów w obu kierunkach z Malborka do Kwidzyna oraz ze Szczecinka do Słupska. Do Bydgoszczy został wydłużony jeden z pociągów dotychczas kursujący w relacji Gdynia Główna - Smętowo, a od l stycznia pociąg aktualnie kursujący z Malborka do Gdyni Chyloni kursować będzie od Elbląga, do którego w godzinach porannych dojedzie nowy pociąg z Malborka. Szczegółowe informacje o zmianach we wszystkich województwach publikowane są na stronie polregio.pl/pl/ rozklad-jazdy-i-mapa-pola-czen/rozklad-jazdy. Aktualne informacje o kursach zastępczej komunikacji autobusowej, w tym wprowadzanej w związku z modernizacją infrastruktury prowadzoną przez PKP PLK, publikowane są również na stronie polre-gio.pl oraz stronie portalpasa-zera.pl. Więcej dalekobieżnych Od 15 grudnia do Warszawy można pojechać bezpośrednio trzema połączeniami ze Słupska. O godz. 7.11 pojedzie Pen-dolino, które po 4 godzinach i 19 minutach dowiezie nas do Warszawy - o 11.30. Potem pojadą dwa pociągi TLK - o 7-56 i 11.38. Czas podróży to ponad 5 godzin. Mieszkańcy Słupska zyskają także dodatkową szansę dojazdu do Katowic, Krakowa, Rzeszowa czy Przemyśla dzięki wydłużeniu relacji pociągu IC Szkuner (rei. Słupsk - Przemyśl Gł. - Słupsk oraz IC Zefir (rei. Ustka - Przemyśl Gł. - Ustka), który zastąpi pociąg IC Szyndzielnią. Warto również podkreślić, że skróci się czas przejazdu na trasie Słupsk - Wrocław - Słupsk o około 15 minut. Trasę tę pokonamy poniżej 6 godzin składami: IC Szkuner (na odcinku Słupsk - Wrocław) oraz IC Gwarek i IC Zefir (na odcinku Wrocław - Słupsk). Będzie też jedno połączenie ze stolicą polskich Tatr - Zakopanem. Pociąg ze Słupska do Zakopanego wyjedzie o godz. 7.56. W Zakopanem będziemy o 19.18. Do Pragi z Gdyni Od niedzieli, 15 grudnia, zaczęły kursować pociągi z Trójmiasta do stolicy Czech. Pociągi będą zatrzymywać się nie tylko w największych polskich miastach - Gdańsku, Bydgoszczy, Poznaniu czy Wrocławiu - ale także w mniejszych miejscowościach, między innymi w Tczewie, Inowrocławiu, Gnieźnie, Lesznie i Kłodzku. - Połączenia będą realizowane w godzinach porannych, popołudniowych i nocą, dzięki czemu oferta zapewni pasażerom elastyczność w wyborze najdogodniejszego połączenia do stolicy Czech - poinformował Maciej Dutkiewicz, rzecznik PKP Intercity. Po stronie czeskiej, w drodze do Pragi, będziemy mogli wysiąść i wsiąść między innymi w Pardubicach. ©® Wizyta gości z Vorpommern-Rugen w Bytowie. Zapoznali się z instytucjami pomocowymi Sylwia Lis Region Starostwo Powiatowe w Bytowie gościło partnerów z zaprzyjaźnionego powiatu Vor-pommern-Rugen z niemieckiego landu Maklemburgia-Pomorze Przednie. Pobyt gości miał charakter roboczy. Obecne były osoby związane z instytucjami pomocowymi Do Bytowa przyjechali: Dorte Heinrich, wicestarosta powiatu Vor-pommern-Riigen, Stefan Brunke, kierownik wydziału usług socjalnych powiatu, Maren Stiirzbecher, kierownik wydziału do sprawmłodzieży, FalkElwitz, kierownik wydziału usług spo-łeczno-edukacyjnych oraz Thomas Móhnke, kierownik ds. programów unijnych i stosunków międzynarodowych. Skupiono się na zapoznaniu placówek zajmujących się pomocą podległych nie tylko starostwu, ale również gminom. Po Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Bytowie oprowadził dyrektor Wojciech Kwaśniewski. Goście poznawali kompetencje i zakres działań poszczególnych działów. Mówiono o potrzebach osób z niepełnosprawnościami, o pieczy zastępczej i interwencji kryzysowej. Odwiedzono także Dzienny Dom Senior+, który również mieści się przy kompleksie na ul. Miłej w Bytowie. Kierowniczka Agnieszka Wieczorek z Fundacji Sprawni Inaczej, mówiła o rekrutacji i funkcjonowaniu placówki prezentując przykłady zajęć edukacyjnych, sportowo-rekreacyjnych, kulturalnych, artystycznych, kra- joznawczych, integracyjnych oraz o wsparciu w rozwiązywaniu trudnych sytuacji. Tuż obok funkcjonuje Środowiskowy Dom Samopomocy i Ośrodek Rehabilitacji Psychoruchowej w Bytowie. ŚDS pod kierownictwem Marzeny Jereczek jest również prowadzony przez Fundację Sprawni Inaczej. Szefowa ośrodka opowiadała gościom o codziennej pracy z osobami z niepełnosprawnościami prezentując jednocześnie pomieszczenia i znajdujący się w nim sprzęt służący m.in. do rehabilitacji psychoruchowej. Z kolei w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Bytowie 0 charakterystyce pracy, celach 1 zadaniach systemowych mówiły Joanna Główczewska, dyrektorka i jej zastępczyni Ewa Dulewicz. Dyskutowano o różnicach w kompetencjach między polskimi ośrodkami, a ich niemieckimi odpowiednikami. Zarządzające bytowskim MOPS-em wspominały także o rodzajach świadczeń zwracając uwagę na tendencje w porównaniu z poprzednimi latami. Goście ze Stralsundu odwiedzili także Warsztaty Terapii Zajęciowej przy ul. Szarych Szeregów w Bytowie prowadzone przez Stowarzyszenie Jesteśmy. Gości przywitał prezes Tomasz Teclaf prezentując zakres działalności WTZ, np. o aktywnym wspomaganiu procesu rehabilitacji zawodowej i społecznej osób z niepełnosprawnościami. Mówił także o nowej siedzibie przy ul. Sikorskiego, gdzie będzie można jeszcze bardziej podnieść jakość funkcjonowania warsztatów. O® Koleżance Mirosławie Safader z powodu śmierci Męża Eugeniusza oraz Rodzinie Zmarłego głębokie wyrazy współczucia składają przyjaciele rodziny Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 12 grudnia 2024 r. odszedł ukochany Mąż, Ojciec, Dziadek i Brat Eugeniusz Safader Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 17 grudnia 2024 r. o godz. 12.00 na Starym Cmentarzu w Słupsku. Msza święta odprawiona zostanie w kościele w Siemianicach o godz. 10.30. Pogrążona w bólu rodzina REKLAMA 01112)2015 Partner Ogólnopolski 1opolski Dodatkowe informacje 1 510026927 mmmm sm 6 • PIENIĄDZE Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 16.12.2024 Progi podatkowe są od dawna takie same. Tracimy na tym wszyscy, uważać muszą rodzice rozliczający ulgę na dzieci Agnieszka Domka-Rybka Pieniądze Pułapka w e-PIT. System zna dochody, a nie wyświetlił, że nie należy się ulga na dziecko. Urząd przelał pieniądze rodzicom, a teraz muszą oddać z odsetkami Coraz więcej zarabia za dużo na ulgę. - Brak waloryzacji progów podatkowych stanowi ukrytą formę podwyżki podatków - ocenia Paweł Majtkowski, analityk eToro. W Polsce osoby rozliczające się według skali podatkowej płacą 12 proc. podatku od dochodów do 120 tys. zł i 32 proc. od nadwyżki ponad tę kwotę. Wcześniej drugi próg wynosił 85,5 tys. zł, a wprowadzenie nowej wartości w 2022 r. nie przewidywało automatycznej waloryzacji. W związku z tym, każda zmiana musi być zatwierdzona przez parlament, a dziś nie trwają prace nad jej podwyższeniem. - Brak waloryzacji progu podatkowego to w praktyce coroczna, stopniowa podwyżka podatków, szczególnie w okre- 'V"7i Coraz mniej osób rozlicza się z fiskusem papierowo i robi to elektronicznie. Jednak komputer, jak pani w okienku, nie podpowie, gdzie może być błąd, a takie się zdarzają sach wysokiej inflacji. We wrześniu 2024 r. wyniosła ona 4,9 proc. rok do roku, zaś skumulowana inflacja od stycznia 2022 sięgnęła 28,63 proc. W związku z tym, realna wartość drugiego progu wynosi obecnie 93 291 zł (w cenach z końca 2021 r.). Aby utrzymać wartość z 2021 r., próg powinien wynosić obecnie 154 356 zł. Osoba zarabiająca powyżej 155 tys. zł brutto rocznie zapłaci z tego powodu o ponad 2,5 tys. zł więcej podatku rocznie - wylicza Majtkowski. Ekspert komentuje, że nasz kraj ma długą tradycję podwyższania podatków przez brak waloryzacji progów: - Próg podatkowy w wysokości 85,5 tys. zł, obowiązujący do końca2021 r., został wprowadzony w2007 r. jeszczejako próg dla podatku w wysokości 40 proc. Na jego waloryzację trzeba było czekać aż 15 lat, choć w międzyczasie zmieniały się inne elementy systemu podatkowego, takie jak stawki opodatkowania i kwota wolna od podatku. Najlepszym rozwiązaniem byłaby coroczna waloryzacja progów podatkowych, co pozwoliłoby uniknąć dodatkowego obciążenia obywateli przez coraz wyż- sze opodatkowanie rosnących płac (i cen). Od lat nie zmienia się także np. limit dochodów uprawniających rodziców lub opiekunów prawnych do skorzystania z ulgi na dziecko, co powoduje, że przy rosnących płacach, coraz więcej osób traci prawo do niej. Przypomnijmy, że ulga przysługuje podatnikowi rozliczającemu się indywidualnie, jeśli jego dochód nie przekroczył 56 tys. zł. W przypadku rozliczenia łącznego z małżonkiem limit stanowi kwota 112 tys. zł. Odliczenie sięga 92,67 żł miesięcznie (rocznie 1112,04 zł). Co ciekawe, kiedyś to było więcej, bo np. w 2007 r. ulga wynosiła 1145,08 zł, a w2008 1173,7 zł. Są też sytuacje, m.in. w naszym regionie, gdy tę, już wypłaconą przez urząd skarbowy Coroczna waloryzacja progów podatkowych, pozwoliłaby uniknąć dodatkowego obciążenia obywateli. Rządzącym się nie śpieszy... ulgę, trzeba oddać - z odsetkami. Osoby,które sąwtakiej sytuaq'i, opowiadają, że składały e-PIT-y na stronie Ministerstwa Finansów i - jak się okazało - system nie jest idealny, bo nie widział, ile zarabiają i nie wyświetlił, że ulga im się nie należy. Uzupełniły w zeznaniu na stronie MF PIT/O i skarbówka przelała im pieniądze. Następnie weryfikacja spowodowała, że teraz muszą je oddawać. Służby skarbowe przyznają, że system nie jest idealny i tłumaczą, że zeznania w nim są tylko wstępnie wypełnione inp. wszelkie ulgi trzeba uzupełniać. Trzeba samemu pilnować limitów. - Gdy były PIT-y papierowe, pani w okienku obejrzała kartki i mówiła, cojestnietak. Elektronika zawodzi, komputer mi nie powiedział, że przekroczyłem limit dochodów i ulga mi się nie należy, choć na wstępnie przygotowanej deklaracji były moje zarobki. Ktoś to później klepnął i dostałem pieniądze, które później musiałem oddać z odsetkami. Za rok to chyba zaplanuję rozliczyć się papierowo - zapowiada pan Grzegorz ze Zgierza. OBWIESZCZENIE STAROSTY BYTOWSKIEGO o wydaniu decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej Na podstawie art. 49 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz.U. z 2024 roku, poz. 572) oraz art. 11 f ust. 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (tekst jednolity: Dz.U. z 2024 r., poz. 311) zawiadamiam strony 0 wydaniu w dniu 12 grudnia 2024 r., na wniosek Burmistrza Miastka, decyzji nr 3/2024 o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej pn. „Rozbudowa ulicy Ogrodowej w Miastku wraz z budową sieci kanalizacji deszczowej, oświetlenia ulicznego i kanału technologicznego". Inwestycja będzie realizowana na terenie niżej wymienionych działek oznaczonych nr ewid. gruntu (w nawiasach podano numery działek przed podziałem)': 347/1 (347), 348, 351/4, 309, 337/12 (337/6), 319/7, 552, 310/5 (310/1), 310/6 (310/1), 82/4,64/11 (64/10), 64/12 (64/10), 81/1,521, 63,64/8,64/9,64/1,42/1,42/4 (42/2) obręb Dwa, jednostka ewidencyjna Miastko-Miasto. Nieruchomości bądź ich części przewidziane do czasowego zajęcia (ograniczone korzystanie) na czas prowadzenia robót budowlanych związanych z inwestycją: 348, 310/6 (310/1) obręb Dwa, jednostka ewidencyjna Miastko-Miasto. Zgodnie z art. 11 d ust. 9 ustawy o szczególnych zasadach przygotowania 1 realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, nieruchomości stanowiące własność Skarbu Państwa bądź jednostek samorządu terytorialnego, objęte wnioskiem o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, z dniem niniejszego zawiadomienia nie mogą być przedmiotem obrotu w rozumieniu przepisów o gospodarce nieruchomościami. Czynność prawna dokonana z naruszeniem tego zakazu jest nieważna. Pouczenie Zawiadomienie uważa się za dokonane po upływie czternastu dni od dnia publicznego ogłoszenia. Strony mogą zapoznać się z treścią decyzji w Starostwie Powiatowym w Bytowie w Wydziale Architektoniczno-Budowlanym mieszczącym się w budynku przy ul. ks. dr. Bolesława Domańskiego 2 (parter, pok. 112), w godzinach pracy Urzędu (pon.-pt. 7.30-15.30), w terminie 14 dni od dnia dokonania zawiadomienia. SiupsWYBIERAM SŁUPSK! WYCIĄG Z OGŁOSZENIA Prezydent Miasta Słupska ogłasza przetarg na sprzedaż części nieruchomości stanowiącej własność Miasta Słupska I nieograniczony przetarg ustny na sprzedaż lokalu mieszkalnego nr 6 o pow. użytkowej 47,42 m2 wraz z pomieszczeniem przynależnym o powierzchni 11,97 m2 (piwnica) składającego się.z 1 pokoju, kuchni, garderoby, łazienki z w.c. i przedpokoju położonego na poddaszu w budynku przy ul. Armii Krajowej 10 w, Słupsku wraz z udziałem 814/10000 we własności części wspólnych budynku- i w prawie własności działki gruntu oznaczonej nr 228 o powierzchni 797 m2 w obrębie nr 0013 miasta Słupska, dla której Sąd Rejonowy w Słupsku VII Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi KW nr SL1 S/00047522/5. Cena wywoławcza wynosi 170 000,00 zł wadium 17 000,00 zł Sprzedaż zwolniona od podatku VAT na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. z 2024 poz. 361). Nieruchomość położona jest na terenie, dla którego obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego „Armii Krajowej" o funkcji teren zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej lub usług-14MW-U. Budynek nie jest indywidualnie wpisany do rejestru zabytków i nie jest objęty ochroną konserwatorską. Przetarg odbędzie się w dniu 21.01.2025 r. o godz. 10.00 w sali nr 212 Urzędu Miejskiego w Słupsku, Plac Zwycięstwa 3 (II piętro). Warunkiem przystąpienia do przetargu jest wpłacenie wadium do dnia 15.01.2025 r. na konto: Miasto Słupsk mBank SA nr 08 1140 1153 0000 2175 4200 1011. Nieruchomość będzie udostępniona do oglądania w dniu 7.01.2025 r. o godz. 14:30 Pełna treść ogłoszenia została wywieszona na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Słupsku obok pok. 224, opublikowana na stronie internetowej www.slupsk.pl oraz w Biuletynie Informacji Publicznej www.bip.um.slupsk.pl. Szczegółowe informacje dotyczące przetargu uzyskać można w Urzędzie Miejskim w Słupsku, Plac Zwycięstwa 3, w Wydziale Zarządzania Nieruchomościami, pokój 224, pod nr tel. 59 848 83 30. Prezydent Miasta Słupska zastrzega sobie prawo do odwołania przetargu z uzasadnionej przyczyny w trybie właściwym dla ogłoszenia. Nadleśnictwo Ustka Nadleśnictwo Ustka jest zainteresowane zakupem lasów i gruntów przeznaczonych do zalesienia. Interesują nas grunty: • oznaczone w ewidencji gruntów jako las (Ls), • przeznaczone w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego do zalesienia, • dla których została wydana decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu - zalesienia, • bezpośrednio przylegające do innych gruntów będących w zarządzie Nadleśnictwa Ustka, • posiadające uregulowany stan prawny. Kontakt: ustka@szczecinek.lasy.gov.pl lub 59 81 44 000 AUTOPROMOCJA Głos Pomorza Wtorek się liczy Kup dziennik ze Strefą Biznesu gp24.pl Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 16.12.2024 KRAJ Holownia z poparciem PSL. Ludowcy u boku Trzeciej Drogi oprać. Anna Nagel Warszawa Lider PSL Władysław Kosi-niak-Kamysz zwrócił się do partii z apelem o przyjęcie jego propozycji poparcia marszałka Sejmu i lidera Polski 2050Szymona Hołowni w nadchodzących wyborach. W sobotę w mazowieckiej Pa-protni zebrała się RadaNaczelna PSL - jeden z głównych organów decyzyjnych partii. Kosiniak-Kamysz podkreślił na początku spotkania, że zjednoczenie PSL i Polski 2050 w poprzednich wyborach, w tym zwłaszcza ubiegłorocznych parlamentarnych, dało pozytywny efekt. - Bez tego byśmy nie wygrali wyborów i to jest rzecz niezmiernie istotna - podkreślił szef PSL. Po liderze PSL głos zabrał zaproszony na posiedzenie Rady Naczelnej PSL Szymon Hołow-nia, któryprzedstawiłswojąbio-grafię i wizję swojej prezydentury. Wskazał, że ratunkiem dla Polski jest różnorodność i wielo-ośrodkowość, by - jak powiedział - kolejna prezydentura „nie była nieustanną areną wojny między dwoma obozami politycznymi, biorącymi na zakładników znaczną część Polski". - Prezydentmusdbyćkimś, kto będzie w stanie scalić naród wobec wielkich wyzwań, a jednocześnie być wyzwaniem dla rządu nie po to, by rzucać mu kłody pod nogi, wetować wszystko albo wszystko podpisywaćtylko żeby być wyzwaniem dla rządu wska-zującymmu, czego dzisiaj oczekują ludzie, pomagać rządowi, by zo-baczyćperspektywę, któiąon może ze swojego miejsca pracy zobaczyć dużołatwiej, dużo lepiej - podkreślał Holownia. \ wt mnyrjrr mmmmmmmmmmmmmm Hołownia wskazuje na potencjał wyborczy na wsi, w mniejszych ośrodkach i w Polsce powiatowej - My nie potrzebujemy prezydenta rewolucjonisty, my nie potrzebujemy prezydenta, który będzie teraz opowiadał, jak opowiadają dziś niektórzy moi kontrkandydaci, że zakończy wojnę polsko-polską - tylko nie dopowiadają, że przez podbój. Mnie na tym kompletnie nie zależy. Ja uważam, że dzisiaj największą siłą tej przyszłej prezydentury powinna być stabilizacja, powinien być pokój społeczny, powinien być społeczny ład, dobro obywateli - mówił. Hołownia nawiązał także do kwestii programowych. Zwracał uwagę na kwestię przedsiębiorców, czyli grupy wyborców ważnej zarówno dla PSL, jak i Polski 2050. W tym kontekście wskazywał na postulaty, takie jak obniżenie składki zdrowotnej. Odwołał się przy tym do własnej biografii. Jak mówił, jego praca marszałka Sejmu to pierwszy raz, gdy pracuje na etacie - wcześniej wszystkie jego doświadczenia zawodowe miały być związane z prowadzeniem jednoosobowej działalności gospodarczej. Po wypowiedzi Hołowni Kosiniak-Kamysz zaapelował do polityków PSL o przyjęcie wniosku o poparcie dla jego kan- dydatury; Rada Naczelna przyjęła wniosek przez aklamację. - Rada Naczelna PSL, a przez to całe Stronnictwo, będzie wspierało tę kandydaturę, będzie wspierało kampanię, będziemy aktywnie włączać się we wszystkie działania, które są potrzebne, żeby zjednoczyć Polskę i Polaków - oświadczył potem na konferencji prasowej Kosiniak-Kamysz.- Cieszymy się, że będziemy wspólnie w tej kampanii startować - podkreśli szef ludowców. - Dzisiaj w tej walce, do której staję, mam ze sobą sprawdzonych przyjaciół. Przede wszystkim moje ugrupowanie Polskę 2050, ale od dziś i Polskie Stronnictwo Ludowe: partię, z która stworzyliśmy Trzecią Drogę - powiedział natomiast Hołownia, który zauważył, że choć obecnie jego sondaże wyborcze oscylują wokół 10-11 proc. poparcia, to w 2023 r. podczas kampanii wyborczej do Sejmu Trzecia Droga w ciągu 5 miesięcy podwoiła poparcie. - Teraz zrobimy jeszcze więcej - zadeklarował Hołownia. Wskazał też na potencjał wyborczy na wsi, w mniejszych ośrodkach, w Polsce powiatowej. PAP PiS złoży wniosek o odwołanie ministra oprać. Karolina Wrońska Warszawa O Dariuszu Wieczorku, który jest politykiem Lewicy, jest głośno wostatnich dniach z powodu oskarżeń o ujawnienie sygnalistki na Uniwersytecie Szczecińskim. Poseł Mariusz Błaszczak zapowiedział, że jego klub złoży dziś wniosek o odwołanie ministra nauki. Polityk PiS ocenił, że Wieczorek „ jest grabarzem polskiej nauki", a każdy dzień na stanowisku ministra jest zagrożeniem dla polskiej nauki. „Ujawnienie danych sygnalistki i kłamstwa w tej sprawie, wpływanie na autonomię uczelni, niszczenie renomowanych instytutów badawczych to tylko część zarzutów wobec ministra Wieczorka" - napisał Błaszczak na platformie X. Wirtualna Polska podała w ubiegłym tygodniu, że „szefowa związku zawodowego na Uniwersytecie Szczecińskim poinformowała ministra nauki o nieprawidłowościach, do których w jej ocenie dochodzi na uczelni. Prosiła o zachowa- nie anonimowości, ale minister osobiście przekazał jej pisma rektorowi" uczelni. Wicepremier Krzysztof Gaw-kowski (Lewica) powiedział, że Wieczorek zostanie poproszony o wyjaśnienia w sprawie dotyczącej szefowej związku zawodowego na Uniwersytecie Szczecińskim. Wieczorek do sprawy Uniwersytetu Szczecińskiego odniósł się na piątkowej konferencji prasowej. Powiedział, że nie zamierza podać się do dymisji, a jego resort postępuje zgodnie z prawem i „absolutnie prozwiązkowo". PAP Dzwoniąc, użyj kodu: i ' WJJEKEND150. aby skorzystać z okazji na tej stronie! OFERTA WAŻNA DO WYCZERPANIA ZAPASÓW §11 1. Rotor treningowy Postaw go na stole, aby ćwiczyć ręce lub na podłodze, by pojeździć na rowerku. W trakcie możesz oglądać TV albo czytać książkę! Trening może redukować sztywnienie stawów oraz stanowić wsparcie przy rehabilitacji. A także wypływać pozytywnie na zakres ruchomości w stawach. • Już po pierwszym treningu - możi poczuć utgę! • Regularne ćwiczenia wyszczuplają nogi i ramiona Płynna regulacja oporu, pedały antypoślizgowe 3. Wszystkoklejąca taśma „Strong MEN" Powiesisz półkę, obrazek czy - bez wiercenia i niszczenia ścian! Przyklei np. tkaninę do drewna, Q y' plastik do ściany, szkło do płytek, metal do cegły. Trzyma mocno nawet w wilgotnej łazience Jtn, D( 5 m i na dworze. MEGAWYmzmAŁAt 2-stronna - zamiast kleju, gwoździ i kołków Wielorazowa: już użytą taśmę możesz oderwać umyć i użyć ponownie! 5. Higroaktywny nawilżacz powietrza 3 w 1 Poczuj w domu orzeźwiającą aurę! System higroaktywny - oparty na technologii bezpiecznych nanodrgań - doskonale na wilia powietrze. • Utrzymuje optymalny poziom wilgotności "" powietrza 40-60% • Świetny na upały i w okresie grzewczym • Koloroterapia - mieni się kojącymi barwami 7. Odkurzacz bezprzewodowy Bez kabli, worków czy baterii. Pożera każdy brud, a szczotki oraz specjalny wkład z mi-krofibry czyszczą i polerują podłogę. Po zakończeniu po- Ę rządków otwórz tylną klapę nad koszem, a jej zawartość się opróżni - bez bru- /. dzenia rąk. • 3 szczotki obracające się o 360° • Do każdej podłogi! mopowanie 9. Inteligentne podświetlenie toalety Wstajesz w nocy do ubikacji? Zapalasz światło, które wybija Cię ze snu? To podświetlenie z czujnikami ruchu i zmierzchu reaguje, gdy nocą człowiek znajduje się w pobliżu toalety. Emituje delikatne światło LED i jest energooszczędne. Idealne dla osób starszych, dzieci. • Błyskawiczny montaż (elastyczną końcówkę zakładasz na WC) Znajdź okazjf 2. Turbossący miniodkurzacz ręczny Dzięki dużej mocy ssania precyzyjnie zbiera kurz, okruchy, włosy, sierść czy piasek! Oprócz standardowej końcówki, ma multirurkową nakładkę flexi-clean, umożliwiającą dokładne wyczyszczenie kątów i szczelin. Lekki, bezprzewodowy. • Pozbądź się kurzu i brudu z samochodu, szuflad, kaloryferów, klawiatury • Bezworkowy zbiornik z filtrem 4. Kamera samochodowa FuH HD z podczerwienią Nagrywa wszystko, a w razie kolizji zapisze film. Detektor wykrywa ruch, gdy nie ma Cię w pobliżu - nie musisz martwić się o zaparkowany samochód. • Nagrywanie w nocy, deszczu, mgle i śnieżycy • Błyskawiczny montaż Ładowarka i uchwyt GRATIS! 6. Profesjonalna myjka ultrasoniczna Wyczyści biżuterię, okulary, zegarki, monety, przybory do makijażu! Szybko oczyści z osadu i brudu, bez chemii. Wytwarza fale 40 000 Hz/s, które docierają do najtrudniej dostępnych miejsc. Po ok. 2 min przedmioty mogą wyglądać jak nowe! 11 ii aouinv£.iia Idealna też do protez zębowych Usuwa śniedź, rdzę, tłuszcz, przebarwienia, bakterie polerowanie odkurzanie Na baterie AM K0L0R0W 8. Diamentowa ostrzatka do noży Ta profesjonalna ostrzałka sprawi, że Twoje noże zawsze będą ostre jak brzytwa! 3-ST0PNI0WYSYSTEM OSTRZENIA: 1. Pręty z powłoką diamentową wyrównują mikrouszkodzenia 2. Kółka z węglików spiekanych ostrzą $Mbka i i przywracają ostrzu * odpowiedni kształt ^ 3. Kółka ceramiczne wygładzają i polerują powierzchnię noża 10. Odtykacz syfonów, umywalek, zlewów Odetka bardzo zanieczyszczony odpływ w umywalce, zlewie, wannie, prysznicu czy muszli klozetowej! Z technologią wysokociśnieniową - może przepchnąć zatory: z włosów, mydła, papieru czy resztek jedzenia! • Natychmiastowy efekt! • Bez chlapania i bałaganu 1. Napełnij woda J.Prryciśnlji Każdy produkt otrzymasz tylko ,f§ w sprzedaży telefonicznej. Gwarantujemy wysoką Jakośćl m 423003374 i Zsjęto? Dzwoń ponownie! Szaegóły oraz informacje dotyczące zwrotów i reklamacji dostępne pod adresem sprzedawcy: TWT Group Sp. z 0.0., ul Marszałkowska 58, 00-545 Warszawa, *48728958050, contactpl@glol3atreversed.com. Regulamin: https^/info-for-customers24.com/statute/pl 8 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 16.12.2024 Parlament za oskarżeniem prezydenta. Władze Korei uspokajają sojuszników oprać. Anna Nagel Seul Zgromadzenie Narodowe Korei Południowej opowiedziało się za impeachmen-tem prezydenta Juna Suk Jeola, który 3 grudnia wprowadził, a po kilku godzinach zniósł stan wojenny w kraju. Szef państwa został zawieszony w obowiązkach do czasu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który ma na to 180 dni. Trybunał ma zbadać, czy były wystarczające podstawy do wszczęcia procedury impe-achmentu. Jeśli sześciu z dziewięciu sędziów trybunału podtrzyma decyzję parlamentu o impeachmencie, szef państwa ostatecznie opuści urząd. Jun Suk Jeol oznajmił po głosowaniu w Zgromadzeniu Narodowym, które opowiedziało się za jego impeachmen-tem, że „nigdy się nie podda", choć czuje się „sfhistrowany". Z kolei pełniący obowiązki prezydenta Korei Południowej Han Duk Su zapewnił prezydenta USA Joe Bidena w rozmowie telefonicznej, że jego kraj, mimo trudnej wewnętrznej sytuacji politycznej, będzie kontynuował dotychczasowy kurs i będzie wywiązywać się ze swoich zobowiązań. Jak poinformowała w niedzielę agencja Yonhap, Han oświadczył, że Korea Południowa będzie dalej prowadzić „bez zakłóceń" swoją dotychczasową politykę zagraniczną i w dziedzinie bezpieczeństwa. PAP Szef państwa został zawieszony w pełnieniu obowiązków do czasu wydania orzeczenia Trybunału Konstytucyjego Awaria na Morzu Czarnym. Wyciek groźnych substancji oprać. Karolina Wrońska Moskwa Dwa rosyjskie tankowce uległy w niedzielę awarii w Cieśninie Kerczeńskiej na Morzu Czarnym. Doszło do wycieku produktów naftowych z tych jednostek - poinformowała agencja Reutera. Agencja powołała się się na rosyjskie media cytujące Federalną Agencję Transportu Morskiego i Rzecznego. Nie jest znany los czterech członków załóg statków. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia był błąd człowieka popełniony w trudnych warunkach pogodowych. Personel tankowców wezwał pomoc - poinformowało rosyjskie ministerstwo sytuacji nadzwyczajnych. Niezależny rosyjski portal Meduza podał za państwo- wymi agencjami, że uszkodzone tankowce, zarejestrowane w porcie w Petersburgu, to Wołgonieft 212 i Wołgonieft 239. Pierwszy z tych statków przewozi 4,3 tys. ton mazutu, substancji wyjątkowo niebezpiecznej dla środowiska naturalnego. Na pokładzie statku znajduje się 13 członków załogi. W kierunku uszkodzonej jednostki wysłaną łódź ratunkową. Wołgonieft 239, z 14 osobami na pokładzie, również przewozi produkty ropopochodne. Oba statki znajdują się w Cieśninie Kerczeńskiej i są oddalone o około 8 km od linii brzegowej. Cieśnina Kerczeń-ska leży pomiędzy terytorium Rosji i anektowanym przez nią w 2014 r. ukraińskim Półwys-pem Krymskim. Łączy Morze Azowskie z Morzem Czarnym. PAP Bundestag decyduje o Scholzu. Kanclerz liczy na nowe wybory oprać. Karolina Wrońska Berlin Dziś w niemieckim parlamencie odbędzie się imienne głosowanie nad wotum zaufania dla kanclerza Olafa Scholza, które zostanie poprzedzone wystąpieniem szefa rządu oraz dyskusją. Kanclerz liczy na odrzucenie wniosku przez parlament, co umożliwi przeprowadzenie przedterminowych wyborów. Jeżeli Scholz, zgodnie z planem, przegra głosowanie, to zwróci się do prezydenta Niemiec z prośbą o rozwiązanie parlamentu. Frank-Walter Steinmeier będzie miał wtedy 21 dni na podjęcie decyzji. Prezydent sygnalizował już wcześniej gotowość do zakończenia kadencji Bundestagu. Przyśpieszone wybory mają odbyć się 23 lutego. Decyzja Scholza jest próbą wyjścia z impasu spowodowanego usunięciem na początku listopada z koalicyjnego rządu ministra finansów Christiana Lindnera z Wolnej Partii Demokratycznej (FDP). Powodem upadku gabinetu była różnica zdań między SPD i Zielonymi a FDP, dotycząca wysokości deficytu budżetowego i sposobów jego finansowania. Wyjście FDP z koalicji doprowadziło do utraty większości przez rząd. Początkowo Scholz zamierzał zaczekać z wnioskiem o zaufanie do przyszłego Powodem upadku gabinetu była różnica zdań między SPD i Zielonymi a FDP, dotycząca wysokości deficytu budżetowego i sposobów jego finansowania roku, ale sprzeciw opozycji skłonił go do szybszego działania. W sondażach zdecydowaną przewagę ma obecnie największy blok opozycyjny - CDU/CSU z Friedrichem Merzem jako kandydatem na kanclerza. Od miesięcy poparcie dla obu partii chadeckich waha się w granicach od 30 do 34 procent, podczas gdy na SPD chce głosować od 15 do 18 proc. wyborców. Zieloni cieszą się poparciem od 10 do 14 proc. elektoratu, a FDP balansuje na granicy 5-procentowego progu wyborczego. Drugą najsilniejszą partią w Niemczech jest, według sondaży, Alternatywa dla Niemiec (AfD), ale wszystkie pozostałe ugrupowania wykluczają współpracę z tym prawicowo--populistycznym i prorosyj-skim ugrupowaniem. Merz jest zwolennikiem ożywienia rela- W sondażach dużą przewagę ma największy blok opozycyjny CDU/CSU z Friedrichem Merzem jako kandydatem na kanclerza cji z Polską. Opowiada się za bardziej twardą polityką wobec Rosji, ograniczeniem nielegalnej imigracji oraz za obniżeniem podatków i reformami gospodarczymi. Scholz chce poluzować dyscyplinę budżetową, aby uzyskać środki finansowe zarówno na pomoc dla Ukrainy i dozbrojenie Bundeswehry, jak też na cele socjalne i politykę prorodzinną. Obecny kanclerz jest zdecydowanym przeciwnikiem przekazania Ukrainie pocisków manewrujących Tau-rus. PAP Coraz głębszy kryzys polityczny w Gruzji. Partia rządząca wybrała nowego prezydenta oprać. Anna Nagel Tbilisi Liderzy czterech gruzińskich partii opozycyjnych zaapelowali do Unii Europejskiej 0 wprowadzenie sankcji wobec polityków partii rządzącej Gruzińskie Marzenie. Gruzja stoi w obliczu bezprecedensowego kryzysu politycznego - ostrzegli przedstawiciele opozycji w liście do szefowej unijnej dyplomacji Kai Kallas 1 szefów MSZ państw UE. Według nich gruzińskie władze odpowiedziały „zorganizowanym terrorem" na odbywające się od ponad dwóch tygodni antyrządowe protesty w kraju. Gruzini wyszli na ulice po ogłoszeniu przez Gruzińskie Marzenie zawieszenie rozmów o wstąpieniu kraju do Unii Europejskiej. Kawelaszwili ma zostać zaprzysiężony 29 grudnia Tymczasem w sobotę kolegium elektorówwybrałoMicheilaKa-welaszwilego na prezydenta Gruzji. 53-letni polityk i były piłkarz był jedynym kandydatem. Po raz pierwszy prezydent Gru-zji nie został wyłoniony w wyborach bezpośrednich. Inauguracja nowego szefa państwa jest zaplanowana na 29 grudnia. Po ogłoszeniu wyników wyborów prozachodnia prezydentka Zurabiszwili wyszła do obywateli zgromadzonych w pobliżu jej rezydencji, pałacu Orbelianiego. Jak donosiły lokalne media, przywódczyni powiedziała, że „nikt nikogo nie wybrał, nic się nie stało". Już wcześniej deklarowała, że nie opuści swojego urzędu i nie uzna wyboru nowej głowy państwa. „Inauguracja nowego prezydenta Gruzji odbędzie się dokładnie za dwa tygodnie, a prezydentka Salome Zurabiszwili będzie musiała opuścić swoje stanowisko" - oznajmił z kolei premier Irakli Kobachidze, cytowany przez gruzińską agencję Inteipressnews. W jego opinii ustępująca przywódczyni „jest w poważnym stanie psychicz- nym". Kobachidze określił ją też jajko „postaćtragiczną, którapra-cowała w służbie sił zewnętrznych". Według autorów listu do władz Unii Europejskiej wybór Micheila Kawelaszwilego na prezydenta Gruzji przez zdominowane przez Gruzińskie Marzenie kolegium elektorskie „pogarsza i tak trudną sytuację" w kraju. Przypomniano, że często angażował się on „w aktywną propagandę antyzachodnią". Ponadto opozycja podkreśliła, że uważa wybór Kawelaszwilego za nieprawomocny, gdyż został dokonany przez członków parlamentu wyłonionego w październikowych wyborach, podczas których doszło do wielu nieprawidłowości. Zdaniem opozycyjnych ugrupowań jedynym rozwiązaniem jest przeprowadzenie nowych wyborówparlamentamych. PAP Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 16.12.2024 PRZEPISY • 9 Nowe zasady na przejściach dla pieszych. Pierwszeństwo tylko po podniesieniu ręki? Adam Willma adam.willma@polskapress.pl Zmiana ma być w zamyśle Artura Szałabawki, posła PiS, odpowiedzią na wzrost liczby wypadków z udziałem pieszych. A jakie przepisy dotyczące przechodzenia przez pasy obowiązują w innych krajach? Według pomysłu Artura Szałabawki, pieszy miałby podnieść rękę tuż przed wejściem na pasy, stojąc przy krawędzi jezdni. Ręka powinna być wyciągnięta pionowo, aby kierowcy mogli wyraźnie dostrzec zamiar przejścia. Po upewnieniu się, że kierowcy zatrzymali się, pieszy mógłby wejść na pasy i bezpiecznie przejść przez jezdnię. Poseł Szałabawka zwraca również uwagę na problem, który wprowadziły nowe przepisy obowiązujące od 2022 roku. Wówczas to w kodeksie pojawiło się pojęcie sugerowanego przejścia dla pieszych (nieoznakowane, dostosowane technicznie miejsce umożliwia- jące przekraczanie jezdni, drogi dla rowerów lub torowiska przez pieszych, niebędące przejściem dla pieszych). W przeciwieństwie do „zwykłego", takie przejście jest nieoznakowane ani znakiem ani zebrą. Przekraczając jezdnię na przejściu sugerowanym, pieszy nie ma na nim pierwszeństwa. „Skąd ma odróżnić przejście sugerowane od przejścia dla pieszych, jeżeli jedynymi znakami, które widzi pieszy, podchodząc do przejścia dla pieszych, to znak drogowy P-lO lub sygnalizacja świetlna?" - dopytuje autor interpelacji. Szałabawka proponuje umieszczanie na wysokości 2,2 m „widocznych dla pieszych, powtórzonych miniaturowych znaków D-6 lub D-6b, lub innego oznakowania, które w sposób jednoznaczny wskazywałyby pieszemu przejście dla pieszych z pierwszeństwem". Według posła, rozwiązania takie są skutecznie stosowane na świecie (np. w Japonii) i znacznie poprawiają bezpieczeństwo. $ Pieszy miałby podniesioną ręką sygnalizować zamiar wejścia na jezdnię Takie przepisy obowiązują dziś Nowelizacja z 2021 roku zakłada, że pieszy (znajdujący się na przejściu dla pieszych, a także wchodzący na nie) ma pierwszeństwo przed pojazdami, z wyjątkiem tramwajów. Pieszy musi jednak zachować szczególną ostrożność. W praktyce oznacza to, że przed wejściem na pasy, powinien upewnić się, że kierowcy go zauważyli oraz że nadjeżdżające pojazdy mają czas na zatrzymanie się. Podczas przechodzenia przez jezdnię, korzystanie z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń rozpraszających uwagę jest zabronione. Piesi nie mogą również wchodzić na jezdnię bezpośrednio przed nadjeżdżającym pojazdem. Jak sobie radzą inni W Wielkiej Brytanii piesi mają pierwszeństwo, a kierowcy są zobowiązani do zatrzymania się, kiedy pieszy wejdzie na pasy. We Francji przepisy faworyzują pieszych. Kierowcy są zobowiązani do bezwzględnego zatrzymania się, gdy pieszy zbliża się do przejścia. Francuskie przepisy kładą szczególny nacisk na przestrzeganie prawa do pierwszeństwa pieszego. Piesi mają również zakaz wchodzenia na jezdnię, jeżeli pojazd znajduje się już bardzo blisko przejścia, co może uniemożliwić kierowcy bezpieczne zatrzymanie. W Hiszpanii piesi również mają pierwszeństwo na przejściach, ale w miejscach bez sygnalizacji świetlnej muszą upewnić się, że kierowca ich widzi. W Hiszpanii obowiązuje surowy zakaz korzystania z telefonów komórkowych podczas przechodzenia przez jezdnię, a piesi muszą być w pełni skoncentrowani na drodze. Przepis ten jest ściśle egzekwowany, zwłaszcza w większych miastach. W Norwegii piesi mają absolutne pierwszeństwo na przejściach dla pieszych. Kierowcy są zobowiązani zatrzymać się już w momencie, gdy pieszy zbliża się do przej- ścia. Z kolei piesi są zachęcani do utrzymywania kontaktu wzrokowego z kierowcami, aby upewnić się, że zostali zauważeni. We Włoszech przepisy teoretycznie dają pierwszeństwo pieszym na przejściach, ale w praktyce bywa różnie. Według przepisów, piesi muszą upewnić się, że kierowcy ich zauważyli i zatrzymali się, zanim wejdą na pasy. Kierowcy w miastach często jednak nie zatrzymują się automatycznie, co wymusza ostrożność. W Holandii piesi muszą dzielić przejścia z rowerzystami, co dodaje dodatkowy poziom złożoności do przepisów. Piesi mają pierwszeństwo na przejściach dla pieszych, ale rowerzyści nie zawsze muszą się zatrzymywać, zwłaszcza na ścieżkach rowerowych. W Szwajcarii piesi mają prawo do pierwszeństwa na przejściach, ale muszą upewnić się, że kierowcy ich widzą, zanim wejdą na jezdnię. Szwajcaria jest znana z wysokich kar za łamanie tych przepisów. ©® 0011234722 AUTOPROMOCJA OGŁOSZENIE WÓJTA GMINY KOBYLNICA o podjęciu uchwał w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego Na podstawie art. 17 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2024 r. poz. 1130 i art. 39 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 46 pkt 1 i art. 54 ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2024 r. poz. 1112) zawiadamiam o podjęciu przez Radę Gminy Kobylnica 1) uchwały Nr II/29/2024 z dnia 23 maja 2024 r. w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi Łosino z fragmentem Zajączkowa dla obszaru obejmującego działkę nr 13 obręb Łosino; 2) uchwały Nr IW48/2024 z dnia 27 czerwca 2024 r. w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Kobylnica-Południe" dla obszaru obejmującego fragment terenu SW.73MN. Z ww. uchwałami o przystąpieniu do sporządzenia zmian planów zagospodarowania przestrzennego wraz z załącznikami graficznymi można się zapoznać w siedzibie Urzędu Gminy Kobylnica przy ul. Głównej 20 w Kobylnicy, w pok. nr A5, od poniedziałku do piątku w godz. 10.00-14.00 lub na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Gminy Kobylnica bip. kobvlnica.pl. Zgodnie z art. 17 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 54 ust. 3 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz"o ocenach oddziaływania na środowisko, każdy ma prawo złożenia wniosku do ww. zmian planów miejscowych. Zainteresowani mogą składać wnioski na piśmie utrwalonym w postaci papierowej lub elektronicznej do Wójta Gminy Kobylnica, który jest właściwym organem do rozpatrzenia wniosków, na adres siedziby Urzędu Gminy Kobylnica, ul. Główna 20, 76-251 Kobylnica, lub za pomocą środków komunikacji elektronicznej na adres: kobvlnica@kobvlnica.pl lub adres skrzynki ePUAP: /59r47dodbr/skrytka. Wnioski należy składać na obowiązującym formularzu w postaci papierowej lub w formie dokumentu elektronicznego w nieprzekraczalnym terminie do 27 stycznia 2025 r. - z podaniem imienia i nazwiska albo nazwy oraz adresu zamieszkania albo siedziby oraz adresu poczty elektronicznej, o ile wnioskujący taki posiada, a także wskazanie, czy jest właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości objętej wnioskiem, można również podać dodatkowe dane do kontaktu, takie jak adres do korespondencji lub numer telefonu. Formularz jest zamieszczony w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie internetowej w zakładce sprawy do załatwienia (GPŚ 22) oraz udostępniony w Urzędzie Gminy Kobylnica. Wykaz wniosków wraz z propozycją ich rozpatrzenia i uzasadnieniem zostanie sporządzony przed rozpoczęciem konsultacji społecznych. Administratorem danych osobowych przetwarzanych w wyniku uzyskania ich w toku prowadzenia procedur dotyczących sporządzania aktów planowania przestrzennego jest Wójt Gminy Kobylnica. Szczegółowe informacje dotyczące ochrony danych osobowych są dostępne na stronie internetowej Gminy Kobylnica https://kobylnica.pl/rodo.html Głos Pomorza Prenumerata pocztowa Głosu Pomorza z dużym rabatem Zamów prenumeratę do 20 grudnia na poczcie lub u listonosza w Cena prenumeraty Miesięczna 75 zł oszczędzasz 53 zł* Kwartalna 225 zł oszczędzasz 157,10 zł* Półroczna 450 zł oszczędzasz 309,20 zł* Roczna 834 zł oszczędzasz 703,60 zł* 'różnica w stosunku do ceny detalicznej. Masz pytania? Zadzwoń: 94 340 1114 w godz. 9-15 lub wyślij e-mail na adres: bok.prenumerata@polskapress.pl Koszykarze Energa Icon Sea Czarnych Słupsk pokonali na wyjeździe zespół aktualnego wicemistrza Polski, Kinga Szczecin STR. 11 W Szczecinie pokazali charakter ECHA LOSOWANIA Akademia Młodego Polki zadebiutują ELIMINACJI Lekkoatlety na Euro. Będzie PIŁKARSKICH w Słupsku obchodziła trudno, albo bardzo MS 2026 jubileusz 10-lecia trudno STR. 13-14 STR. 11 STR. 17 SPORTOWY24.PL SPORTOWY24.PL Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 16.12.2024 SPORTOWY24 • 11 Koszykówka King Szczecin - Czarni Słupsk 68:79 w 10. kolejce Orlen Basket Ligi Zwycięstwo charakteru nad indywidualnościami Jakub Lisowski sport@gs24.pl Słupszczanie pokazali, że nawet grając w siódemkę można mieć wolę zwycięstwa i pokonać silniejszego kadrowo przeciwnika. KING SZCZECIN - CZARNI SŁUPSK 68:79 Kwarty:15:20.15:17,16.-21,22:21. King: Whitehead 8, Żołnierewicz 13 (1), Woo-dard 11 (2), Meier 0, Dziewa 14 (2) - MyerslB (2), Nicholson 5, Wójcik 0, Brown 2, Kostrzewski 0. Czarni: Stein 29 (2), Dziemba 5 (1), Sueing 17, Nowakowski 16 (5), Tomczak 6 - Musiał 0, Ford 6(1). Do sobotniego meczu King przystąpił po zwycięstwach w ekstraklasie na obcych parkietach, ale też ze słabym bilansem występów domowych (1:2). Po miesięcznej przerwie zespół znów zagrał w Netto Arenie, więc chciał się pokazać z najlepszej strony. Tym razem klub jeszcze bardziej postarał się pomóc w tym drużynie. Dwa dni przed meczem King wpłacił lOO tys. zł do budżetu ligi jako opłatę za zgodę na grę szóstką obcokrajowców. We wcześniejszych meczach trener Arkadiusz Miłoszewski wybierał piątkę Amerykanów do gry, a jeden pozostawał na trybunach. Zawsze był to Kassim Nicholson. Skrzydłowy dobrze zaprezentował się w wyjazdowym meczu Ligi Mistrzów i to też był sygnał dla sztabu, że zawodnik zasługuje na grę. Najchętniej na rozgrzewce. Może zawodnicy rozluźnili się widząc skład Słupska. Później wkradła się nerwowość i z niej nic nie wyciągnęliśmy. Gra wyglądała tragicznie w obronie i ataku - podsumował Arkadiusz Miłoszewski, trener Kinga. - Powinniśmy ich zamęczyć. Mental nasz zawiódł, a ich zbudował. Jak uwierzyli to trafiali, a my nic nie zatrzymaliśmy. Nie wykorzystaliśmy ich słabości. Nie uważam, że szósty obcokrajowiec to droga na skróty. Wiedzieliśmy, że prędzej czy później to zrobimy. Podjęliśmy jednak decyzję, że Kassim zostaje z nami do końca, więc musi grać. Dobrze trenował, nieźle wyglądał w meczu. Zostaje, bo teraz nie znajdziemy lepszego gracza o takim profilu. King cały czas jednak myśli 0 zmianach w składzie. Poszukiwania są ukierunkowane. - Nie mamy rozgrywającego. Piłka jest za statyczna, nie krąży po boisku jakpowinna. Wygrywamy pojedyncze mecze, ale Isaiah i Teyvon to bardziej strzelcy - mówił Miłoszewski. Dla Kinga była to już trzecia porażka w lidze na swoim parkiecie (przy jednej wygranej) 1 bardzo zły prognostyk dla szczecińskich kibiców przed przedświątecznym tygodniem. We wtorek King zagra ostatni mecz w Lidze Mistrzów, a w następną niedzielę pojedzie do Stargardu na derbowe spotkanie ze Spójnią. ©® Słupscy koszykarze pokazali swoje możliwości pokonując wicemistrza Polski King rozwiązałby kontrakt z Ni-cholsonem, ale nie znalazł się chętny klub do zatrudnienia Amerykanina. Po drugiej stronie przeciwnik w okresie przebudowy i zdrowotnych problemów. Po letnich transferach w Czarnych upatrywano tzw. czarnego konia rozgrywek, ale zespół częściej przegrywał i posadę stracił trener Mantas Ce-snauskis. W jego miejsce przyszedł Roberts Stelmahers, który w debiucie przegrał ze Śląskiem Wrocław. To w Szczecinie Czarni mieli pokazać lepsze oblicze. I pokazali od początku spotkania. Słupszczanie grali energetycznie, bez kompleksów, a nawet po czapach szybko ponawiali swoje akcje. W zasadzie cały czas byli na prowadzeniu, ale nie była to jakaś większa przewaga. King prowadził raz -na początku, po punktach z kontry Przemysława Żołnie-rewicza. Duży wpływ na dobrą grę gości miał Michał Nowakowski. Uniwersalny podko-szowy w poprzednim sezonie walczył dla Kinga (to była jego druga przygoda w szczecińskim klubie), ale nie otrzymał oferty przedłużenia umowy, więc trafił do Słupska. Ze szczecińską publicznością przywitał się m.in. dwiema trójkami. Kingniby chciał gonić, ale prezentował się mizernie. Gdy nawet dochodził na dwa oczka -po chwili przysypiał i goście odskakiwali. Wydawało się, że King po przerwie dociśnie, złamie opór grających w siódemkę rywali, ale nic takiego nie nastąpiło. To Czarni mieli Alexa Steina, Ju-stice Sueinga czy Nowakowskiego. Gdy trzeba było - trafiali. A przede wszystkim charakternie bronili całym zespołem. - Przy naszych wszystkich problemach to teraz należą się wielkie gratulacje za walkę, serce zostawione na parkiecie, energię i czystą głowę. Pokazaliśmy, że nie jesteśmy chłopcami do bicia, że potrafimy być drużyną walczaków. Każdy z nas wykonał tytaniczną pracę, nawet ci, co zakończyli z zerem na koncie - mówił Michał Nowakowski, podko-szowy Czarnych. - Nie myślałem, że aż tak dobrze wypadnę, ale kilka dni temu wysłałem wiadomość do trenera, że jedziemy do Szczeciną po wygraną. Nic innego mnie nie interesowało. - Nie mieliśmy dziś miejsca na głupie.faule, nasza koncentracja musiała być na najwyższym poziomie. Obrona była bardzo dobra - mówił Roberts Stelmahers, trener Czarnych. - Po stronie Kinga - jedno, wielkie rozczarowanie. - Czarni zagrali dobrze, ale to my ponosimy, winę za tę porażkę. Źle weszliśmy w ten mecz. Nie pokazaliśmy roboty, którą wykonaliśmy na treningach. Mecz do przeanalizowania i zapomnienia. Każdy chciał zrobić coś dobrego, ale nie wychodziło - mówił Mateusz Kostrzewski, podkoszowy Kinga. - Czarni zasłużyli na to zwycięstwo. Ten mecz potwierdził, że czasami problemy potrafią zmobilizować zespół. Nam od początku brakowało koncentracji i to widziałem już Jubileusz Akademii Młodego Lekkoatlety. Gala na Uniwersytecie Pomorskim Wojciech Frelichowski wojciech.frelichowski@gp24.pl LEKKOATLETYKA. Akademia Młodego Lekkoatlety ma 10 lat. Z tej okazji na Uniwersytecie Pomorskim odbyła się gala jubileuszowa. Były wspomnienia, podziękowania i gratulacje. Akademia Młodego Lekkoatlety ze Słupska jest prawidzi-Wym fenomenem w Polsce. Klub ma wielki potencjał zawodniczy i trenerski, a to pozwala budować właściwą piramidę szkoleniową od podstaw, czyli od małego lekkoatlety do mistrza. Co ciekawe, w 2014 roku, czyli na samym początku skrót AML oznaczał Akademię Małego Lekkoatlety. Ale szybko okazało się, że zainteresowanie zawodników znacznie wykracza poza najmłodsze kategorie wiekowe. Największe sukcesy AML odnosi w biegach i skoku wzwyż. Wizytówkami klubu ultramara-tonka Małgorzata Pazda-Pozor-ska i biegacz Marek Zakrzewski. Wszystkim zawodnikom AML należą się słowa uznania za ambicje, upór, hart ducha, apizede Wszystkim za to, że zdecydowali się na ciężką pracę nad własnym ciałem i możliwościami. Dziękujemy za dostarczanie emocji i za to, że rozsławiają Słupsk na arenach krajowych i międzynarodowych. Podziękowania należą się również trenerom. W sztabie szkoleniowym AML znajdują się: Bernadeta Kopeć, Ewa Grecka, Mateusz Diak, Tomasz Czubak, Mirosław Witek, Wojciech Rumiński, Andrzej Naszko. Młodsze grupy naborowe: Małgorzata Kasprowicz, Mariola Szeremeta, Jarosław Skapowicz, Tomasz Kosicki. Najmłodsze grupy: Ewa Schulz, Izabela Gra- bowska, Iwona Kosicka. Prezesem Akademii Młodego Lekkoatlety jest Bernadeta Kopeć. Podczas jubileuszowej gali, która odbyła się w czwartkowe popołudnie w auli Uniwersytetu Pomorskiego w Słupsku była okazja do złożenia gratulacji zawodnikom i szkoleniowcom AML. Sportowcy zaś podziękowali tym, którzy wspierają klub w jego działalności. Najważniejsze sukcesy zawodników AML - Mistrzostwa Świata, Europy, Świata U20 i Europy U18, mecze międzynarodowe (2024) Marek Zakrzewski - Mistrzostwa Świata w sztafetach, Mistrzostwa Europy, Mistrzostwa Świata U20 Małgorzata Pazda-Pozorska - VIII m drużynowo, MŚ w biegu na 100 km | Oksana Pestka - VII m w biegu na 1500 m, ME ^ U18 Bańska Bystrzyca ___________________________ ________________ _2 Szymon Wziątek - VI m w trójskoku, ME U18 - Za sukcesem Akademii Młodego Lekkoatlety stoi praca Bańska Bystrzyca kadry szkoleniowej i utalentowana młodzież Michalina Mucha-XXI m w biegu na 400 m ppł, ME U18 Bańska Bystrzyca Emilia Twardowska, Hanna Grabowska, Kewin Małek-mecz U20 Brno. Rekordy Polski 2024 M. Zakrzewski - 200 m U20 - 20,50 s i 60 m U20 (hala)-6,61 s 2023 0. Pestka - 600 m U16 (hala) -1.33,43, M. Pazda-Pozorska - bieg 12-godzinny -139,815 km; M. Zakrzewski - 200m U20 (hala) - 21,07 s, M. Zakrzewski -100 m U20 - 10,25s 2022 S. Wziątek - wieloskok U16 -13,23 m, M. Zakrzewski -100 m U18 -10,32 s, M. Zakrzewski -200 m U18 - 20,90 s, M. Zakrzewski - 60m (hala) -10,82 s, M. Zakrzewski - 200m (hala) - 21,53 s 2020 4x100 m U16 - K. Kasprzyk, J. Gostomczyk, 0. Kołodziejski, M. Zakrzewski -43,35 s, K. Małek -wieloskok U16 -12,84 m, M. Pazda-Pozorska -bieg 24-godzinny - 261,060km 2019 4x100 m U16 - Sz. Depta, K. Kasprzyk, 0. Kołodziejski, M. Zakrzewski, M. Patejuk - skok wzwyż U13-168 cm 12 • SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 16.12.2024 ",V/OWSKI Polacy nabierają luzu i odwagi Artur Bogacki artur.bogacki@polskapress.pl SKOKI NARCIARSKIE. Dziewiąte miejsce Aleksandra Znisz-czoła w sobotnim konkursie w Titisee-Neustadt to najlepszy wynik Polaka w Pucharze Świata w tym sezonie. Jeśli ktoś się spodziewał, że Biało-Czerwoni po klapie w poprzednim sezonie w tym nagle zaczną od początku walczyć 0 zwycięstwa, to srodze się zawiódł. Wspomniany konkurs był siódmym indywidualnym, a dopiero drugi raz nasz zawodnik znalazł się w czołowej „10" (wcześniej 10. w Ruce był Dawid Kubacki, ale wtedy zawody zakończono po pierwszej serii). Niemniej generalnie poprawa jest widoczna, wyniki - oczywiście nie wszystkich - są na stabilniejszym poziomie, choć do światowego topu jeszcze nam trochę brakuje. PŚ w Niemczech zaczął się w piątek konkursem duetów, do którego - po treningach -desygnowani zostali Zniszczoł 1 Paweł Wąsek. Polska zajęła 6. miejsce (miała realną szansę na 4. lokatę), co wielkim osiągnięciem nie jest, ale co innego napawało optymizmem. Obaj nasi zawodnicy oddali po dwa równe skoki na przyzwoitym poziomie. Rywale byli lepsi (poza zasięgiem był duet gospodarzy: Pius Paschke i Andreas Wellinger), ale taka pozytywna podbudowa naszym zawodnikom była bardzo potrzebna. Po sobotnim występie obaj jeszcze się wzmocnili. Kwalifikacje wprawdzie poszły im słabo: Zniszczoł był 31., Wąsek 38 (to... najgorsze wyniki w naszej ekipie), lecz w konkursie było dużo lepiej. Do drugiej serii dostało się czterech Polaków, niespodziewanie odpadł tylko najlepszy z naszych w kwalifikacjach (21.) Dawid Kubacki, Paweł Wąsek i Aleksnader Zniszczoł w dwóch pierwszych konkursach mieli dobre skoki który ostatecznie wylądował na 37. pozycji. Na półmetku na 10. miejscu był Zniszczoł, na 13. Wąsek, 21. Jakub Wolny (wracający do kadry zawodnik w piątkowych treningach oraz podczas sobotnich skoków był numerem trzy w kadrze), 27. Kamil Stoch. Ten ostatni, trenujący od tego sezonu we własnym teamie z Michałem Doleżalem, na razie nie dostarczał dowodów, że taka radykalna zmiana znacząco mu pomogła. Nawet jeśli wdrugiej serii w końcu skoczył na miarę nie tylko własnych oczekiwań (135 m) i awansował na 24. miejsce. Wolny spadł o „oczko" - 22., Wąsek o dwa - na 15. (to jego kolejne miejsce w czołowej „20"). Zniszczoł wytrzymał presję - i to mimo tego, że po minucie oczekiwania musiał zejść z belki startowej, bo wiało zbyt mocno. Lądował na 135 m Na chwilę wypadł z „10" (wyprzedzał go Maxilimian Ort-ner), ale po słabszych skokach rywali szybko awansował, ostatecznie na 9- miejsce. To najlepszy wynik całej polskiej reprezentacji w tym sezonie PŚ. - Bardzo fajne skokijdzisiaj. W kwalifikacyjnym był błąd, dobrze wiedziałem, w którym miejscu, więc to poprawiłem i poszło fajnie. Start z belki inaczej, potem było mi dużo łatwiej utrzymać pozycję do samego końca - mówił Zniszczoł przed kamerą Eurosportu. Dodał: - Te skoki, jak widać, są na fajnym, wysokim poziomie. Trzeba nabierać pewności siebie, odwagi, więcej luzu, swobody i będziemy się pięli. Ekscytującą walkę o zwycięstwo stoczyli Gregor Deschwan-den i Pius Paschke. Szwajcar wspiął się na wvżyny swoich możliwości (wcześniej w sobotę wygrał kwalifikacje), ale z Niem- cem, liderem klasyfikacji PŚ, tego dnia nie mógł wygrać. Dla Paschkego to czwarty triumf w tym sezonie PŚ, na 7 konkursów 6 razy był na podium. Niedzielne zawody zakończyły się po zamknięciu wydania. Konkmduetówwpiątełcl Niemcy 873,3 (Andreas Wellinger428, Pius Paschke 445,3), 2. Austria 850 (Daniel Tschofenig 417,2, Jan Hoeri 432,8), 3. Norwegia 829,2 (Halvor Egner Grane-rud 410,4, Kristoffer Eriksen Sundal 418,8), 4. Szwajcaria 807,6,5. Japonia 794,7,6. Polska 791,5 (Aleksander Zniszczoł 391,6 (132,5,135 i 133 m), Paweł Wąsek 399,9 (137,5,132 i 136 m)). Konkurs indywidualny w sobotę: 1 Pius Paschke (Niemcy) 294,1 (144i 138 m), 2. Gregor Deschwanden (Szwajcaria) 287,7 (142,5 i 136,5 m), 3. Daniel Tschofenig (Austria) 281,7 (137,5 i 137 m), 4. Andreas Wellinger (Niemcy) 280 (140 i 134 m), 5. Timi Zajc (Słowenia) 277,4 (135,5 i 139 m)... 9. Aleksander Zniszczoł (Polska) 267 (135 i 135 m), 15. Paweł Wąsek (Polska) 263 (132,5 i 132 m), 22. Jakub Wolny (Polska) 246,5 (131 i 131 m), 24. Kamil Stoch (Polska) 244,9 (127 i 135 m), 37. Dawid Kubacki (Polska) 106,8 (119,5 m). ©® Włoski dublet Król-Walas, czyli podium goni podium Filip Bares redakcja@polskapress.pl Zawody Pucharu Świata w snowboardzie we Włoszech okazały się szczęśliwe dla Aleksandry Król-Walas. Polka dwukrotnie zajęła drugie miejsce i prezentuje się w tym sezonie rewelacyjnie. Snowboardzistki rozpoczęły włoskie zmagania w czwartek wCarezzie, a następnie w sobotę kontynuowały je w Cortinie d'Ampezzo. W obu przypadkach rywalizacja toczyła się w slalomie gigancie równoległym. W Carezzie Król-Walas zajęła drugie miejsce, a w finale prze-grałao 0,14 ekundy z Włoszką Jaśmin Coratti. Trzecią pozycję zajęła Japonka Tsubaki Miki. W eliminacjach Polka miała 5. rezultat i w 1/8 finału walczyła z 12. Austriaczką Sabinę Payer. Nasza reprezentantka była szybsza o 0,18 s. Natymetapieniespodziankę sprawiła 13. w kwalifikacjach Maria Bukowska-Chyc, która fazę pucharową rozpoczęła od wygranej o 0,27 s z czwartą Niemką Cheyenne Loch. W ćwierćfinali Polki trafiły na siebie. Król-Walas okazała się lepsza o 0,4 s, a Bukowska-Chyc zajęła ostatecznie 8. miejsce. W półfinale Król-Walas była szybsza od Tsubaki Miki o 0,51 s. W finale natomiast Coratti zrewanżowała się jej za porażkę niespełna dwa tygodnie temu w 1/8 finału zmagań w chińskim My-lin, gdzie Król-Walas też uplasowała się na drugiej pozyq'i. Z kolei w sobotę w Cortinie d'Ampezzo polska snowboar-dzistka w finale przegrała o 0,29 s z Austriaczką Sabinę Payer, która tym samym zrewanżowała się porażkę w 1/8 finału w Carezzie. Polka co prawda prowadziła na pierwszym pomiarze czasu, ale popełnione błędy uniemożliwiły jej wygraną. Trzecie miej- sce zajęła Coratti, która w „małym finale" o zaledwie 0,01 s wygrała z Tsubaki. To szóste i siódme indywidualne podium Król-Walas wkarie-rze oraz piąte i szóste drugie miejsce. Triumfowała raz: W2022 roku w austriackim Simon-hoehe. W tym sezonie druga była także na inaugurację w chińskim Mylin. Król-Walas długo w sobotę prezentowała się rewelacyjnie. W eliminacjach miała drugi czas, ustępując jedynie Payer. Fazę pucharową Polka zaczęła od wygranej z Chinką Naiying Gong o 0,59 s. Później wygrała z Włoszką Elisą Caffont, która nie ukończyła przejazdu, a w półfinale o 0,11 pokonała Coratti. W eliminacjach odpadły 20. Bukowska-Chyc i 31. Weronika Dawidek, która podobnie zakończyła występ w Carezzie. W klasyfikacji generalnej PŚ 2024/2025 Król-Walas jest na trzecim miejscu z dorobkiem 322 pkt. Prowadzi Tsubaki Miki - 410, a druga jest Payer - 390. Natomiast w klasyfikacji slalomu giganta Polka jest pierwsza z wynikiem 266 pkt. 21 punktów traci do niej Payer. Kolejne pucharowe zawody odbędą się 21 grudnia w szwaj-carskim Davos. Aleksandra Król-Walas jest w wyśmienitej formie Michał Niewiński czeka na trzecie podium. Polak przegrał o sześć tysięcznych Filip Bares redakcja@polskapress.pl Michał Niewiński zajął w Seulu zwarte miejsce na lystansie1500metrów w zawodach World Touru w s lort tracku - „następcy" Pucharu Świata. Wygrał Kanadyjczyk William Dan ijinou, drugi był Jiwon Park z Koi ?i Płd., a trzeci Holender Jen. van 'T Wout. Niewiński, który już dwukrotnie stał w tym sezonie na podium zawodów World Tour na lOOO m, dobrze prezentował się w Seulu na dłuższym dystansie. W finale przez moment jechał na trzeciej pozycji, jednak ostatecznie został wyprzedzony. Po dyskwalifikacjach dla Kanadyjczyków Ste-vena Dubois i Felixa Roussela Polak zajął czwarte miejsce. Dandjinou wygrał z czasem 2.14,313, Park uzyskał 2.14,738, a van 'T Wout 2.14,878. Niewiński był o włos od trzeciej pozycji: Polak stracił do podium zaledwie 0,006 sekundy. Tydzień temu Niewiński stanął na podium w Pekinie, gdzie zajął drugie miejsce na dystansie 1000 metrów. Polak wówczas przeżył chwile grozy w półfinale, bowiem zr^czył upadek imógłnieawe isować do finału. Sędziowie uzn, li jednak, że kolizja była spowodowana przez zawodnika z Korei Południowej i Polak mógł wystartować w decydującym biegu. Pokonał go w czasie 1.25,480. - Michał nieustannie, -od wielu lat rozwija się pod każdym względem i na pewno tak dobre wyniki nie są większym zaskoczeniem. Wciąż jest najmłodszy w męskiej kadrze, ale jeździ bardzo dojrzale i skutecznie wykorzystuje doświadczenie zdobywane w poprzednich sezonach - przekonuje Konrad Niedźwiedzki, dyrektor sportowy Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego. Pozostałym z Biało-Czerwo-nych nie powiodło się w sobotę w Seulu. Neithan Thomas na 1500 m był 34., a Felix Pigeon został zdyskwalifikowany w eliminacjach. Na dystansie 1000 m kobiet 19. była Kamila Stormowska, 22. Nikola Mazur, a 31. Gabriela Topolska. Wygrała Gilli Kim z Korei Płd. Rywalizację na 500 m mężczyzn wygrał Kanadyjczyk Dubois. Niewiński odpadł w ćwierćfinale i został sklasyfikowany na 14. miejscu, Dianę Sellier na 31., natomiast Łukasz Kuczyński na 50. Kanadyjki triumfowały w sztafecie kobiet. Polki w składzie: Natalia Maliszewska, Nikola Mazur, Kamila Stormow- ska i Gabriela Topolska wygrały finał B i uplasowały się na szóstym miejscu. Biało-Czerwonych zabrakło w finałach sztafety męskiej, bowiem zostali zdyskwalifikowani w ćwierćfinale, a także w finałach sztafety mieszanej, gdyż otrzymali dyskwalifikację w półfinale. World Tour w Seulu to ostatnie zawody dla Polaków w tym roku. Kolejnymi będą mistrzostwa Europy w Dreźnie w dniach 17-19 stycznia. ©® Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 16.12.2024 SPORTOWY24 • 13 Drugie miejsce to obowiązek reprezentacji Polski! Jaromir Kruk redakcja@polskapress.pl Reprezentacja Polski ma za sobą kiepski rok, na szczęście na jego koniec los okazał się łaskawy dla Biało-Czerwonych. W kwalifikacjach mundialu nasi piłkarze zmierzą się w grupie z przegranym z pary Hiszpania - Holandia (w ćwierćfinale Ligi Narodów), Finlandią, Litwą i Maltą. A przy takim zestawie przeciwników druga, barażowa lokata wydaje się być obowiązkiem dla naszych piłkarzy. Pierwsze spotkanie w walce 0 mundial w USA, Kanadzie 1 Meksyku Polska rozegra z Litwą, która w 2024 roku wygrała trzymeczenalO: dwazGibralta-rem i z Łotwą. Drużyna prowadzona przez Edgarasa Jan-kauskasa zaliczyła degradację do dywizji D Ligi Narodów. Selekcjoner, który jako zawodnik z FC Porto wygrał ligę Mistrzów w 2004 roku, Puchar UEFA w 2003 i był pięć razy wybrany najlepszym piłkarzem Litwy, stara się jak może, ale trzeba przyznać, że nie ma zbyt wielkiego wyboru. Universitatea Cluj, Maribor, Cercie Brugge, SV Sandhausen, Pogoń Siedlce, Olimpija Ljubl-jana, Żalgiris Kowno, Istanbul-spor, Torino, Banga, Sagan Tosu -tak wygląda przynależność klubowa pierwszej jedenastki Litwinów z przegranego wyjazdowego spotkania z Kosowem. Szału nie ma, ale kibice wierzą w Jankauskasa, a z zawodników najbardziej wlewonożnego Gvi-dasa Gineitisa, który dostaje coraz więcej szans w Torino, regularnie występuje w Serie A, ajego kolegami są Polacy: Karol Linetty i Sebastian Walukiewicz. - Musimy cierpliwie czekać, na pewno w ostatnich latach poprawiło się wiele w szkoleniu, nie brakuje też naszych zawodników w akademiach czołowych lig europejskich - mówi Tadas Ki-janskas, który wlatach20i9-20l7 rozegrał 47 meczów w kadrze seniorów Litwy. Były zawodnik Ja-gielloniiBiałystokiKorony Kielce zajmuje się szkoleniem w Kownie. Litwini nie obiecują sobie dużo po kwalifikacjach MŚ 2026 - ich celem jest wyprzedzenie Maltyiurwaniepunktów komuś z wyżej klasyfikowanych. Maltańczycy z kolei wierzą w... wygranie rywalizaq'i z Litwą 4 Z Holandią rywalizowaliśmy na Euro 2024. Wspomnienia z tego meczu nie są koszmarne i niespodzianki w innych potyczkach. W tym roku zremisowali u siebie ze Słowenią2:2, auczest-nik Euro 2024 doprowadził do remisu pod koniec meczu. - Nieźle oglądało się repre-zentację Malty wtym spotkaniu. Widać rękę trenera - powiedział Marcel Zapytowski, do niedawna bramkarz Birkirkara FC, który na żywo obejrzał kilka potyczek Maltańczyków do 13 września prowadzonych przez MicheleMarcoliniego, zastąpionego przez rodak Davide Ma-zzottę. Pod wodzą tego drugiego Reds odnieśli 2 zwycięstwa i jeden mecz zremisowali, nie tracąc nawet gola. Mocną pozycję w kadrze ma Matthew Guillau-mier, pomocnik Stal Mielec (40 występów - 3 gole), jej liderem jest ceniony we Francji w Reims 31-letni Teddy Teuma, a wielkie nadzieje wiąże się z 19-latkiem, Basilem Tumą z Reading. - Piłka nożna na Malcie rozwija się, a kibice widzą progres reprezentacji - uważa Zapytowski. O awansie marzy Finlandia. Apetyty zostały zaostrzone przez udział w finałach Euro 2020, ale potemnie było już zbyt dobrze. Po spadku z dywizji B Ligi Narodów federacja zwolniła selekcjonera Markku Kanervę i teraz szuka nowego. Benjamin Kallman, napastnik Cracovii, jeden z liderów klasyfikacji najskuteczniejszych w polskiej ekstraklasie, czeka zatem na rozwój wypadków i na tę ważną informację z własnej federacji. TERMINARZ ELIMINACJI MŚ *26: 1. kolejka: POLSKA - Litwa (21 marca 2025, godz. 20:45). 2. kolejka: POLSKA- Malta (24 marca 2025, godz. 20:45). 3. kolejka: pauza - mecz towarzyski (7 czerwca). 4. kolejka: Finlandia - POLSKA (10 czerwca 2025, godz. 20:45). 5. kolejka: Hiszpania/Holandia - POLSKA (4 września 2025, godz. 20:45). 6. kolejka: POLSKA- Finlandia (7 września 2025, godz. 20:45). 7. kolejka: pauza - mecz towarzyski (9 października). 8. kolejka: Litwa - POLSKA 12 października 2025, godz. 20:45). 9. kolejka: POLSKA - Hiszpania/Holandia (14 listopada 2025, godz. 20:45). 10. kolejka: Malta - POLSKA (17 listopada 2025, godz. 20:45). Paweł Kry szalo wicz ocenia grupę Biało-Czerwonych w kwalifikacjach mundialu Zbigniew Czyż zbigniew.czyz@polskapress.pl Rozmawiamy z Pawłem Kry-szałowiczem. byłym napastnikiem reprezentacji Polski uczestnikiem finałów mistrzostw świata w Japonii i Korei Południowej w2002 roku. Hiszpania lub Holandia. Finlandia, Litwa i Malta będą rywalami reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw świata 2026. Losowanie w Zurychu było szczęśliwe dla Biało-Czerwonych? Byłoby dla nas znacznie lepiej, gdybyśmy zagrali z Holandią. Zupełnie inny „garnitur" i inny poziom. Holendrzy są dużo słabszą reprezentacją od Hiszpanii. Inny potencjał, gorszej jakości zawodnicy. Hiszpania to najwyższa półka. Z Holandią j esteśmy w stanie powalczyć, złapać kontakt, co w ostatnich latach już pokazaliśmy. Ogólnie, bardzo dobra grupa, z której, jeśli zagramy z „Oranje" możemy awansować do finałów mistrzostw świata bez baraży. Wydaje się, że jedynie Finlandia może zagrozić Biało-Czer-wonym w walce o drugie miejsce? Nie tylko możemy, ale musimy ich pokonać. Nasza kadra jest dużo silniejsza od Finów. Nawet nie biorę pod uwagę, że moglibyśmy nie zająć co najmniej drugiego miejsca. Oczywiście, nikogo nie należy lekceważyć, ale jeżeli chcemy, aby nasz zespół był poważnie traktowany, nie powinniśmy się z całym szacunkiem obawiać Finlandii. Litwa i Malta będą jedynie dostarczycielami punktów? Z tymi rywalami powinniśmy sobie spokojnie poradzić, nawet nie będąc w optymalnej formie. W piłce nożnej oczywiście wszystko może się wydarzyć, jednak nie ma nawet co porównywać naszego potencjału do tych krajów. Spójrzmy chociażby na różnicę w poziomie ligi polskiej do litewskiej. Gdybyśmy zagrali zespołem złożonym tylko i wyłącznie z zawodników Ekstraldasy, powinniśmy bez problemów pokonać te drużyny. Malta będzie outsiderem, ale ponieważ różne wpadki się zdarzają, trzeba się mieć na baczności. Mundial2026w USA, Kanadzie i Meksyku odbędzie się po raz pierwszy w historii z udziałem aż 48 krajów. Z Eu- 1 Selekcjoner Michał Probierz i kapitan kadry Robert Lewandowski już myślą o grupowych rywalach Polaków ropy przepustki wywalczy 16 reprezentacji -12 zwycięzców grup eliminacyjnych i czterech triumfatorów dwustopniowych baraży. Gdyby o awansie Polaków na MŚ decydowały baraże, jest pan optymistą? Mamy naprawdę dobrych piłkarzy, problemem jest to, że nie grają regularnie w klubach. Muszą się przebić do podstawowego składu w swoich drużynach co przełoży się istotnie na grę reprezentacji. Zastanawiam się nawet, czy nie byłoby lepszym rozwiązaniem, gdyby selekcjoner powoływał na zgrupowania kilku zawodników z teoretycznie słabszych klubów, ale grających w nich regularnie niż tych, którzy w mocniejszych ligach i zespołach siedzą na ławce rezerwowych. Michał Probierz pracuje z kadrą już ponad rok. Jakpan ocenia jego pracę na stanowisku selekqonera? Zgodzę się z niedawno wygłoszoną opinią przez Zbigniewa Bońka, że Probierz rozegrał z kadrą 17 meczów, ale niczego poważnego z nią nie wygrał. Jeśli jednak plan jest taki, aby kadra przeszłą gruntowną zmianę pokoleniową, to nie możemy oczekiwać, że od razu pojawią się bardzo dobre wyniki. Co jest obecnie największym problemem reprezentacji Polski? Przede wszystkim defensywa, ale chodzi mi o grę obronną całego zespołu, a nie tylko formacji obrony. Jeśli przypomnimy sobie chociażby przegrany niedawno mecz z Portugalią 1-5 w Lidze Narodów, to nasza obrona istniała tylko na papierze. Nasi wahadłowi grają ofensywnie, gramy trójką obrońców, a to nie jest łatwe zadanie. Michał Probierz chce grać takim właśnie systemem, ale wtedy musimy wzmocnić grę obronną całej drużyny. Dostrzega pan jakieś pozytywy w grze prezentacji Polski? Niezła faza przejściowa, szybka kontra. Mamy dobrych skrzydłowych i napastników. Po ostatnim meczu ze Szkocją w Lidze Narodów selekcjoner powiedział, że reprezentacja idzie w dobrym kierunku. To nie byłą^byt trafna wypowiedź, ale trener musi się czymś bronić. Myślę, że to zdanie będzie mu jeszcze wielokrotnie wypominane. Tym bardziej, że Polska spadła do Dywizji B Ligi Narodów? Wróciliśmy na miejsce, na którym chyba obecnie powinniśmy być. Gra w Dywizji A była trochę na wyrost. Na dziś nie mamy drużyny, która jak równy z równym może rywalizować z najlepszymi reprezentacjami w Europie. Owszem, w Dywizji A są drużyny z podobnym potencjałem do naszego, ale właściwie cały czas w ostatnich latach broniliśmy się tylko przed spadkiem. Legia Warszawa i Jagiellonia Białystok są blisko bezpośredniego awansu do 1/8 finału Ligi Konferencji. To byłaby świetna wiadomość dla polskiej piłki. Trzymam kciuki, aby się udało. ©® 14 SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 16.12.2024 w Eliminacje MS Rozmowa z Jerzym Dudkiem, byłym golkiperem kadry WOLMBYM HOIANDIE W GRUPIE Rozmawiał Jakub Jabłoński redakcja@polskapress.pl Jerzy Dudek wskazał swego faworyta z najwyższego koszyka do naszej grupy. A także problemy w naszej drużynie do rozwiązania pized rozpoczęciem eliminacji MŚ. Hiszpania czy Holandia? Preferowałbym Holandię. Oba zespoły są oczywiście bardzo trudne i wymagające. Żeby z nimi rywalizować, musimy wznieść się na wyżyny umiejętności. Powiedziałbym również, że obie te reprezentacje mają również inną kulturę i organizację gry. Z Holandią przy naszej dobrej postawie bylibyśmy w stanie coś ugrać. Nawet ten mecz na mistrzostwach Europy pokazał, że mają swoje problemy i da się ich zaskoczyć. Wolałbym Holandię dlatego też, że styl Hiszpanii komplikuje nam sprawę. Bardzo dynamiczni zawodnicy, którzy grają ofensywnie i zakładają wysoki pressing. Kilka gwiazd Barcelony czy Realu Madryt to gracze poza naszym zasięgiem. Czyli z góry wiadomo, że powalczymy o drugie miejsce? Patrząc realistycznie, wydaje mi się, że jesteśmy skazani na drugie miejsce, ale musimy spróbować ugrać jak najwięcej. Szukać swojego najlepszego dnia. Z przeciwnikiem z najwyższej półki zawsze masz - Styl Hiszpanii komplikuje nam sprawę, a z Holandią przy dobrej grze moglibyśmy coś ugrać - twierdzi Dudek więcej do wygrania niż do przegrania. Trudno jednakrozbu-dzać wielkie nadzieje, skoro od dziesięciu lat nie wygraliśmy z ekipą z topu. A teraz musimy najpierw zbudować stabilność i mniej rotować składem. Finlandia, Litwa i Malta to rywale, w starciach z którymi Polska będzie faworytem? Finlandia, Litwa i Malta to drużyny, z którymi nie możemy pozwolić sobie na remis. Oni myślą o nas również w innym aspekcie: dobrze, że mamy Polskę, bo jest trochę w przejściowym momencie i będziemy w stanie z nimi coś ugrać. Z takimi zespołami mamy więcej do przegrania niż do wygrania. Jednakże piłkarzy mamy zdecydowanie lepszych i chodzi o to, by przygotować jak najsilniejszy zespół z jak najmniejszą liczbą znaków zapytania. Idziemy w dobrym kierunku? Do tej pory byliśmy zaskakiwani nowymi rozwiązaniami, jakimiś nowymi nazwiskami. Wielką niewiadomą jest system gry. To że selekcjoner powtarza, że idziemy w dobrym kierunku, mnie osobiście przypomina spacer po parku, z którego szu- kamy wyjścia. Może trafimy w końcu na nie? Kadrze brakuje szkieletu, który będzie decydował w najważniejszych momentach i grę brał na siebie. Brakuje też hierarchii, bazujemy na grze młokosów: Kacpra Urbańskiego oraz Nicoli Zalewskiego. Choć mam nadzieję, że liderem będzie Jakub Kiwior. Oby się obudził, bo gra w Arsenału do czegoś zobowiązuje. W środku pomocy widzimy, że Piotr Zieliński jest w dobrej formie, ale to nie jest urodzony przywódca, brakuje mu charyzmy. Zresztą, nie pomagamy Robertowi Lewandowskiemu, by był chociaż połową zawodnika z Barcelony. To jest absolutnie wina zespołu, że nie potrafimy mu wykreować sytuacji i grać takim systemem, który będzie uwypuklać jego walory. Gdzie reprezentacja powinna grać - stale na Narodowym? Wiadomo, że powinniśmy pielęgnować obiekt w Warszawie, jeśli chodzi o eliminacje. O zainteresowanie na mecze z Hiszpanią czy Holandią się nie boję, ale jeżeli po kilku meczach stracilibyśmy szansę na awans, to frekwencja może być inna. PZPN musi mieć zatem alternatywę, aby w razie czego zagrać na mniejszym stadionie. Dla mnie Stadion Śląski jest lepszy i mam większy sentyment do tego obiektu, ale wiem, że obecni kadrowicze lepiej czują się w stolicy. ©® Adam Godlewski „Krótka piłka' PROBIERZ TO WIELKI FARC1ARZ lćłjbardziej zadowolony z wyników losowania grup kwalifikacji ame-1 ^rykańskiego mundialu powinien być selekcjoner Michał Probierz. Niezależnie bowiem od tego, czy z ćwierćfinałów Ligi Narodów do naszej grupy „spadną" przegrani Hiszpanie czy Holendrzy - i tak nikt nie będzie oczekiwał, że Biało-Czerwoni wygrają wyścig o udział w mistrzostwach świata w 2026 z zespołem z pierwszego koszyka. Miniony rok pokazał bowiem ponad wszelką wątpliwość, że od topowych europejskich zespołów dzieli nas przepaść. A z drugiej strony - Finlandia, Litwa i Malta to tak nisko notowane i słabo w tym momencie zorganizowane zespoły, że trudno wyobrazić sobie, że nawet lecąca na łeb i szyję w rankingach reprezentacja Polski - aktualnie 35. w zestawieniu FIFA - może mieć gorszy dorobek na mecie od któregokolwiek z tych przeciwnikowi naprawdę nie ma sensu wspominać o pokorze, choć to stało się modne, i szacunku dla rywala, bo jeśli chcemy cokolwiek znaczyć na futbolowej mapie, to w konfrontacjach z takimi przeciętniakami powinniśmy planować komplet punktów. Dlatego właśnie uważam, że trener Probierz jest farciarzem. W pakiecie dostał przecież nie tylko zestaw konkurentów, którzy doskonale nadają się na tło na na- szym doświadczalnym poligonie, ale także (a może przede wszystkim) czas. W domyśle -na spokojne poukładanie zespołu. Przecież do początku września nie ma w kalendarzu reprezentacji Polski potyczki o punkty z silniejszą od naszej drużyną. Jest natomiast -wreszcie! - termin na spotkanie towarzyskie.. .Selekcjoner znalazł się więc w punkcie, w którym może starannie przemyśleć taktykę Biało-Czerwonych, a także przydatność poszczególnych zawodników powoływanych w minionych miesiącach. Jeśli kiedyś miałby się w prowadzonej przez niego kadrze zdarzyć nowy początek, to lepszego momentu, lepszych okoliczności już po prostu nie będzie. Pytanie tylko, czy Probierz ma w swym otoczeniu na tyle mądrych ludzi, że bez zawahania będą mu w stanie powiedzieć: - Michał, dostaliśmy drugą szansę od losu, nie spieprzmy jej. Droga, którą dotąd szliśmy, prowadziła donikąd, ale mamy kilka miesięcy, aby pozmieniać to, co funkcjo- nowało słabo albo wcale? To pytanie jest kluczowe dla przyszłości piłkarskiej reprezentacji Polski pod wodzą Probierza także z tego względu, że selekcjoner powinien bardzo poważnie rozważyć ograniczenie komunikowania się z otoczeniem zewnętrznym. Ostatnio w niemal każdej publicznej wypowiedzi wystawia się na strzał, ale najwyraźniej jeszcze nie doszedł do jedynego słusznego wniosku, że powinien - choćby wzorem Adama Nawałki - wyciszyć się. A w pierwszej kolejności przestać już opowiadać, że reprezentacja gra ładnie i nowocześnie, natomiast on cieszy się niesłabnącym poparciem kibiców. Bo nadszedł już czas, gdy liczyć się będą wyłącznie punkty i skuteczność naszej drużyny. Wrażenia artystyczne - mocno zresztą wątpliwe w przypadku występów Biało-Czerwonych w Lidze Narodów zwieńczonych degradacją do Dywizji B - powinien zostawić łyżwiarzom figurowym. Raz na zawsze! PKO Ekstraklasa. Śląsk jedną nogą już za burtą Damian Świderski zbigniew.czyz@polskapress.pl Śląsk Wrocław przegrał w ostatnim meczu rundy jesiennej z Radomiakiem Radom L2. Było to zaległe spotkanie 3. kolejki. Gospodarze w maju zakończyli poprzedni sezon z wicemistrzostwem kraju, a teraz są na szarym końcu ligi. Ze stratą aż 8 punktów do miejsca zapewniającego utrzymanie, zatem pozostanie Śląska w elicie jest mało prawdopodobne. Wrocławianie mają się jednak przymierzać do sprowadzenia siedzącego wiecznie na ławce Celticu Glasgow Maika Nawrockiego. A to wskazywałoby, że jeszcze nie złożyli broni... Przed meczem z Radomiakiem gospodarze mieli pewną przewagę. W drużynie z Wrocławia brakowało co prawda Tom-masso Guercio, który był zawieszony za kartki, ale goście wystąpili bez kilku kluczowych jesienią zawodników. Leonardo Rocha odchodzi bowiem do Rakowa Częstochowa, a Joao Pe-glow do D.C. United. W ekipie z Radomia doszło też do skandalu, który niewątpliwie zmącił atmosferę - Vagner Dias pobił do nieprzytomności Rafała Wolskiego na treningu. W32. minucie Śląskobjąłpro-wadzenie, bo samobójczego gola zaliczył niefotunnie interweniujący Bruno Jordao. Radomiakbył jednak w stanie odrobić straty z nawiązką, za sprawą Jana Grzesika. 30-letni zawodnik strzelił oba gole dla przyjezdnych, a po drugim - zaczął celebrować swoje osiągnięcie cieszynką Er-linga Haalanda. Usiadł na murawie z rękami niczym fakir. Grzesik zakończył jesień ze świetnym dorobkiem. Oprócz trzech bramek ma na koncie również pięć asyst. To jedne z lepszych statystyk w całej lidze. Jeśli chopdzi o inne - spoza Radomia i Wrocławia - przymiarki transferowe, to w Legii mówi się o pozyskaniu prawego obrońcy i młodzieżowego reprezentanta Polski Arkadiusza Pyrki. A także o transferze brazy-lijskiego stopera Mikaela Marąuesa ze szwedzkiego VasterasSK. Z kolei Górnik Zabrze na celownik wziął mistrza świata z 2014 roku, 33-letniego Christo-phera Kramera. ŚLĄSK WROCŁAW-RADOMIAKU Bramki Bruno Jordao (samobój.) - Grzesik 47,62 Tabela PKOBP Ekstraklasy: 1. Lech Poznań 8 38 33:14 2. Raków Częstochowa 8 36 25:11 3. Jagiellonia 8 35 32:25 4. Legia Warszawa 8 32 36:23 5. Cracovia 8 31 36:28 6. Górnik Zabrze 8 30 26:20 7. Motor Lublin 8 28 27:30 8. Pogoń Szczecin 8 27 25:21 9. Widzew Łódź 8 25 24:25 10. GKS Katowice 8 23 27:25 11. Piast Gliwice 8 22 18:18 12. Radomiak 8 20 23:26 13. PGEFKS Stal Mielec 8 19 19:24 14. KGHM Zagłębie Lubin 8 19 16:27 15. Puszcza Niepołomice 8 18 17:26 16. Korona Kielce 8 18 15:27 17. Lechia Gdańsk 8 14 18:33 18. Śląsk Wrocław 8 10 14:28 ŚLĄSK WROCŁAW-RADOMIAKU Bramki Bruno Jordao (samobój.) - Grzesik 47,62 Tabela PKOBP Ekstraklasy: Terminarz 19. kołejki Piątek(31stycznia): GKS Katowice - Stal Mielec (godz. 18.00), Lech Poznań - Widzew tódź (godz. 20.30). Sobotafllutego): Motor Lublin - Lechia Gdańsk (godz. 14.45), Gaców - Raków Gęstochowa (godz. 17.30), Pogoń Szczecin - Zagłębie Lubin (godz. 20.15). Niedziela (2 lutego): Górnik Zabrze - Puszcza Niepołomice (godz. 12.15), Jagiellonia Białystok - Radomiak Radom (godz. 14.45), Legia Warszawa - Korona Kielce (godz. 17.30). Poniedziałek(3lutego): Śląsk Wrocław- Piast Gliwice (godz. 19.00). ©® Leonardo Rocha nie pomógł kolegom z Radomiaka we Wrocławiu. Myślami był już w... Częstochowie Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 16.12.2024 SPORTOWY24 • 15 Piłkanożna Arsenał bez Kiwiora i Aston Villa z Cashem straciły punkty IMPONUJĄCA POSTAWA THE REDS -WOSŁABIENID WYRWALI REMIS Jacek Kmiecik redakcja@polskapress.pl Liverpool i Arsenał Londyn zgubiły punkty u siebie, a Aston VUla Birmingham na wyjeździe. Liga angielska wkracza w najintensywniejszy okres meczowy. Tydzień przed rozpoczęciem najbardziej szalonego w Premier League okresu świą-teczno-noworocznego, kiedy angielskie kluby będą rozgrywały mecze co 2-3 dni, odbyło się preludium tej ligowej „młócki". Liderujący Liverpool mecz z Fulham zaczął od straty gola w 11. minucie po akcji „jak po sznurku" zakończonej trafieniem Andreasa Pereiry i utraty zawodnika w 16. minucie po czerwonej kartce dla obrońcy „The Reds" Andrew Robertsona za faul na wybiegającym na „czystą pozycję" Har-rym Wilsonie. Gorączkowa atmosfera meczu wzięła górę nad zwykle spokojnym Arne Slotem, którego protesty zwróciły uwagę bardzo zajętego sędziego Tony'ego Harringtona. Trzecia żółta kartka w sezonie sprawiła, że trener Liverpoolu wy- --V A.'4- Diogo Jota doprowadził do remisu osłabiony Liverpool jazdowy mecz z Tottenhamem Hotspur obejrzy z trybun. „The Reds" wyrównali tuż po przerwie po idealnej centrze Mohameda Salaha na głowę Cody'ego Gakpo. Kwadrans przed końcem spotkania Ro-drigo Muniz ponownie wyciągnął Fulham na prowadzenie po drugiej asyście w meczu An-tony'ego Robinsona. Gospodarze zdołali jednak znowu doprowadzić do remisu po golu Diogo Joty w 86. minucie. Liverpool nie przegrał meczu od trzech miesięcy - ostatnią porażkę poniósł 14 września " z Nottinghamem Forest u siebie 0:1. Od tego czasu zanotował 16 zwycięstw i 3 remisy w Premier League, Pucharze Ligi i Lidze Mistrzów - Wiele się wydarzyło, ale dla mnie najważniejsze było to, jak imponująco graliśmy w dziesiątkę. Biegliśmy tak, jakby było nas jedenastu. Zawodnicy pokazali niesamowitą pasję. Przy równej sile mieliśmy więcej problemów niż po usunięciu zadodnika - skomentował trener „The Reds" Arne Slot. Arsenał, tym razem bez Jakuba Kiwiora w składzie, bez-bramkowo zremisował z Ever-tonem. - Kiedy tak dominujesz, musisz zdobywać gole. Ale nie mogę wymagać od chłopaków więcej, z wyjątkiem bramek - ocenił rozczarowany trener „Kanonierów" Mikel Arteta. Aston Villa z Mattym Cashem na prawym wahadle, mimo prowadzenia od 63. minuty po golu Jhona Durana, przegrała na wyjeździe z Nottinghamem po trafieniach Ni-koli Milenkovicia w 86. i An-thony'ego Elangi w 3. minucie doliczonego czasu gry. ©® PREMIER LEAGUE 16 kolejka: Nottingham Forest-Aston Villa Birmingham 2:1 (Milenković 87, Elanga 90+3 - Duran 63), Wolvertiampton Wande-rers - Ipswich Town 13 (Cunha 72 - Doherty 15 sam., Taylor 90+4), Newcastle United ' -LekesterCity4:0(Murphy30,60, Guimara-es 47, Isak 50), Liverpool - Fulham 2-2 (Gakpo 47, Diogo Jota 86 - Pereira 11, Rodrigo Muniz 76; czerwona kartka: Robertson - Liverpool 16), Arsenał Londyn - Everton 0:0. Prowadzi Liverpool - 36 punktów przed Chelsea - 31 pkt i Arsenałem - 30 pkt. Tabelę zamyka Southampton - 5 pkt. Real zamienił 0:2 na 3:2, ale nie obronił zwycięstwa Jacek Kmiecik redakcja@polskapress.pl Po obłędnym meczu Real Madryt tylko zremisował z Rayo Vallecano 33, mając ogromne pretensje do sędziego i VAR o nieprzyzna-nie izutu karnego po faulu na Viniciusie Juniorze. Już w 4. minucie pomocnik gospodarzy Unai Lopez otworzył wynik. W 36. minucie obrońca Abdul Mumin strzelił drugiego gola dla Rayo. Ale trzy minuty później urugwajski pomocnik Realu Madryt Federico Valver-de huknął z dystansu, zdobywając „kontaktową" bramkę. Tuż przed zejściem na przerwę wyrównał Anglik Jude Bel-lingham. W 56. minucie brazylijski skrzydłowy Rodrygo, który wcześniej asystował Bellingha-mowi, sam strzelił gola przy asyście Turka Ardy Giilera. Pomocnik Isi Palazon doprowadził do remisu w 64. minucie. Kwadrans przed zakończeniem meczu doszło do kontrowersyjnej sytuacji. Real Madryt uznał, że powinien otrzymać rzut karny. „W 75. minucie miał miejsce najbardziej skandaliczny epizod meczu. Vinicius został wyraźnie powalony w polu karnym przez Mumina, ale ani Martinez Munuera nie przyznał rzutu karnego, ani pracujący dla VAR Gonzalez Fuertes nie interweniował w meczu - napisano w pomeczowej relacji opublikowanej na oficjalnej . stronie klubu. - Po obejrzeniu powtórki wyrok wydaje mi się całkowicie oczywisty - przyznał trener „Los Blancos" Carlo Ancelotti. Wyjaśnił także, dlaczego nie wypuścił od pierwszej minuty Viniciusa Jr. Brazylijski skrzy- dłowy wszedł na boisko dopiero w 63. minucie. - Bo w ostatnim meczu [10 grudnia] rozegrał 90 minut. Grał dobrze - oznajmił „Carletto". Nagabywany, aby przekonał „Viniego" do unikania protestowania na boisku, odparł: Nie chcę tego dotykać - stwierdził włoski szkoleniowiec. Oceniając spotkanie, Ancelotti oświadczył, że po remisach z Mallorcą (1:1) i Las Palmas (1:1) był zdenerwowany, ale teraz tak nie jest. - Objęliśmy prowadzenie, ale brakowało nam pewności w naszym polu karnym. Do 3:2 graliśmy bardzo dobrze. Po stracie bramki walczyliśmy do końca. Jest to remis na tle solidnego występu zespołu gotowego do walki. Jestem usatysfakcjonowany. Real Madryt zgubił punkty w dwóch z trzech ostatnich meczów w La Liga. 4 grudnia przegrał z Athletic Bilbao 1:2,7 grud- nia pokonał Gironę 3:0 i 14 grudnia zremisował z Rayo 3:3. „Królewscy" stracili w tym sezonie 16 bramek w 17 meczach La Liga. Taką samą liczbę goli stracili po 26 kolejkach poprzedniej kampanii. W środę, 18 grudnia, Real czeka spotkanie o Puchar Interkontynentalny FIFA z meksykańską Pachucą w Katarze, a w niedzielę, 22 grudnia, podejmuje Sevillę w La Liga. ©® 17 kolejka: Real Valladolid-Valencia 1:0 (Anuar 20; czerwona kartka: Latasa - Valladolid 78), Espanyol Barcelona-OsasunaPampe-luna 0:0, Real Mallorca- Girona 2:1 (Larin 20,51 - van de Beek7; czerwona kartka: Muriqi - Mallorca 32), Sevilla - Celta Vigo1-.0 (Bueno 65), Rayo Vallecano-Real Madryt 33 (Lopez4, Mumin 36, Palazon 64 - Valverde 39, Beliingham 45, Rodrygo 56). Prowadzi Barcelona - 38 punktów przed Realem Madryt-37 pkt i Atletico Madryt -35 pkt. Tabelę zamyka Valencia -10 pkt. Ligi zagraniczne KONIEC SERII BAYERNU Piłkarze Bayemu ponieśli pierwszą porażkę w tym sezonie Bundesligi. W14. kolejce przegrali na wyjeździe z Mainz 1:2. W tabeli utrzymali prowadzenie, ale mają tylko cztery punkty przewagi nad Bayerem Leverkusen, który wygrał wAugsburgu2:0. W Moguncji Bawarczycy wystąpili mocno osłabieni. Na długiej liście kontuzjowanych zawodników znaleźli się m.in. bramkarz Manuel Neuer i najlepszy strzelec - Anglik Harry Kane. Porażka z Mainz to pierwsza ligowa przegrana opiekuna Bayemu Vincenta Kom-pany'ego, który w ubiegłym tygodniu został dopiero trzecim szkoleniowcem w historii Bundesligi bez porażki w pierwszych 13 meczach. W Augsburgu broniący tytułu mistrzowskiego Bayer Le-verkusen zwyciężył po bramkach w pierwszej połowie Francuza Martina Terriera i Floriana Wirtza. Robert Gummy oglądał spotkanie z ławki rezerwowych drużyny gospodarzy. FB BUNDESUGA 14. kolejka; Freibui^-Wołfsbiirg3^ (Kubler 42,51, Gregoritsch 61 - Wind 75, Svanberg 83), Union Beffin - Bodium 1:1 (Hollerbach 33 - Sis-soko23), Mainz-BayernŁI (Lee41,60 - Sane 87), Aięsburg-BayerO-,2 (Terrier14, Wirtz 40), BomssiaMonchengladbadi-Holstein Kiel4:1 (Kleindienst 1, Hack 26, Plea 43,79 - Gigo-vić 30), SŁPaufi-Werder Brema 0-2 (Wirtz 24, Ducksch56). SUPERPUCHAR JUŻ W STYCZNIU Mecz o piłkarski Superpuchar Francji z udziałem Paris Saint--Germain i AS Monaco odbędzie się w 5 stycznia w Katarze - potwierdziła w czwartek Francuska liga Zawodowa. Spotkanie zostanie rozegrane na Stadionie 974 w Dausze, jednym z obiektów ostatnich mistrzostw świata, mogącym pomieścić prawie 45 tysięcy widzów. Pierwotnie miało się odbyć w sierpniu w Pekinie, ale zostało przełożone z powodu „problemów administracyj -nych". Po raz pierwszy poza granicami kraju rywalizacja o „Trophee des Champions" odbyła się w 2009 roku w Kanadzie (w Montrealu). Później gospodarzami były m.in. Tunezja, Maroko, Stany Zjednoczone, Gabon, Chiny i Izrael. FB 15. tolejka: ToukNise - SŁ Etienne 2:1 (Babicka 55, Aboukhlal 85-Stassin 53),MarsyTia-L8le1:1 (Meriin17-Diakite 87),AuxetTe-Lensi2(Penin 31, Osho 73 - El Aynaoui 22, Nzola 45), Reims -Monaco 04). ATALANTA ZNOW WYGRYWA, REMIS „STAREJ DAMY" Piłkarze Atalanty Bergamo wygrali dziesiąty z rzędu mecz w Serie A i umocnili się na prowadzeniu w tabeli. Natomiast zawodnicy wicelidera, Napoli, pokonali na wyjeździe Udi-nese 3:1, a Juventus zremisował u siebie z Venezią 2:2. Atalanta nigdy wcześniej nie wygrała dziesięciu kolejnych meczów w Serie A. Ostatniej porażki na krajowym podwórku doznała 24 września w starciu z benia-minkiem Como (2:3). Wynik meczu w Udine wskazuje na dość łatwą przeprawę Napoli, ale do przerwy faworyt przegrywał z drużyną prowadzoną przez Kostę Run-jaica, byłego trenera Pogoni Szczecin i Legii Warszawa.Gola w 22. minucie strzelił Francuz Florian Thauvin, który naj -pierw nie wykorzystał rzutu karnego, a chwilę potem popisał się skuteczną dobitką. W drugiej połowie goście z Neapoli zdobyli jednak trzy braniki: kolejno Belg Romelu Lukaku, Argentyńczyk Lau-taro Giannetti po samobójczym uderzeniu oraz Kame-ruńczyk Andre-Frank An-guissa, który ustalił wynik w 81. minucie. - Musimy po prostu udowadniać, że jesteśmy świetną drużyną, traktować każdy mecz po kolei i nie myśleć o Atalancie ani o tym, kto jest na szczycie. Skupiamy się tylko na sobie. To jest to, co naprawdę się liczy - powiedział Anguissa. W sobotni wieczór potknął się natomiast Juventus, w którym wciąż brakuje kontuzjowanego Arkadiusza Milika. Piłkarze z Turynu zremisowali u siebie z Venezią 2:2, a mogło być jeszcze gorzej. Punkt uratowali dopiero w 90+5. minucie po strzale z rzutu karnego Serba Dusana Vlahovica. „Stara Dama", dla której to czwarty z rzędu ligowy remis, w tabeli jest szósta z dorobkiem 28 punktów. FB SERIEA 16. kolejka: Empoli - Torino 0:1 (Adams 70), Caglian - Atalanta 0:1 (Zaniolo 66), Udine-se - Napoli 13 (Thauvin 22 - Lukaku 50, Giannetti 76 gol samobójczy, Anguissa 81), Juventus-Venezia22(Gatti 19, Vlahović 90+5 z karnego - Ellertsson 61, Idzes 83). 16 • SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 16.12.2024 Cracowia na sprzedaż Jacek Żukowski redakcja@polskapress.pl PIŁKA NOŻNA. Graawięczeka bardzo gorący czas. Ważą się losy klubu, który jest na sprzedaż. Po ponad 20-latachstabi-liiacpiinwestycji które gwarantować firma Comarch. następują poważne zmiany. To nie pierwszy historyczny zakręt, na którym znalazły się „Pasy", ale tak samo istotny jak ten sprzed ponad dwóch dekad, gdy do klubu wkroczył prof. Janusz Filipiak, właściciel Comarchu. Przez 20 lat był najważniejszą postacią w Cracovii. Od niego zależało wszystko, to on wyznaczał cele i podejmował strategiczne decyzje. Był prezesem i właścicielem jednocześnie, krok po kroku realizując swoje biznesowe plany. Z sukcesami. Z tymi sportowymi było różnie. „Pasy" seryjnie zdobywały,tytuły mistrza Polski w hokeju, ale wyniki drużyny piłkarskiej to wieczny niedosyt i rozczarowanie. Niemniej Cracovia sprzed dwóch dekad i Craco-via obecnie, to są dwa różne światy, dwie niepasujące do siebie rzeczywistości. Stadion, centrum treningowe w Rącznej, boiska i zagospodarowane tereny przy ul. Wielickiej oraz al. 3 Maja, wyremontowana hala lodowa, a także przejęcie od gminy Kraków prawie stu procent akcji klubu (dokładnie 99,75 proc.) - to wszystko kapitał klubu zbudowany przez Janusza Filipiaka. Gdy na skutek śmierci w grudniu ubiegłego roku zabrakło go, stało się jasne, że Comarch - a co za tym idzie Cracovię - mogą czekać zmiany. Sprawy potoczyły się dość szybko. Komputerowy gigant został sprzedany funduszowi CVC w październiku. A on nie jest skłonny do inwestowania w sport i szuka dla Cracovii nowego właściciela. Co będzie z klubem? Kto stanie się jego nowym dobrodziejem? W przestrzeni internetowej pojawiają się takie podmioty jak Red Buli, In-Post, Westminster. Wyrokowanie, kto przejmie Cracovię, to jak wróżenie z fusów. Ewentualna inwestycja Red Bulla spotkałaby się z całą pewnością z oporem kibiców, gdyż koncern lubi zmieniać nazwę klubu, który przejmuje - tak było w Salzburgu, w Lipsku przejął klub i też nazwał go po swojemu. Fani „Pasów", dla których tradycja to rzecz święta, z pewnością nie przełknęliby tego. Chyba, żeby sponsor nie powielał ruchów z Austrii czy Niemiec. Ile warta jest Cracovia? To kluczowe pytanie, bo od tego zależy, za ile można sprzedać klub. Oczywiście wartość wyznacza rynek. Kwota oscyluje wokół 100 milionów złotych. Klub jest zadłużony, a w grudniu ma zostać podniesiony kapitał. - Zadłużenie KS Cracovia wobec Comarch przekracza 70 min zł. Środki z podniesienia kapitału zostaną w całości przeznaczone na spłatę tego zadłużenia - odpowiedział na nasze pytania Dział Komunikacji Korporacyjnej Comarch SA. Klub zanotował w ubiegłym roku 20 min zł straty - pisze „Puls Biznesu". Z kolei za 9 miesięcy tego roku bilans zysków i strat też jest na minusie -16,2 min zł. Aktywa klubu to przede wszystkim ośrodek treningowy w Rącznej, ale i spory wydatek na utrzymanie -około 5 min zł rocznie. Jest też baza przy ul. Wielickiej, gdzie jest Szkoła Mistrzostwa Sportowego, na której się nie zarabia. Sprzedaż klubu w Polsce to nie jest łatwa sprawa, od lat nowych właścicieli szukają m.in. Śląsk Wrocław czy Górnik Zabrze. A sprzedaż zawsze wiąże się z ryzykiem - przekonała się o tym choćby Wisła Kraków, która omal nie padła ofiarą oszustwa na przełomie grudnia 2018 i stycznia 2019, gdy nieznani zagraniczni inwestorzy Vanna Ly i Mats Har-tling chcieli ją kupić. Jednym z warunków sprzedaży miał być przelew od firmy Alelega i Noble Capital Partners. Pieniądze nigdy nie wpłynęły na konto krakowskiego klubu, a Vanna Ly miał ponoć nagle zachorować. Transakcja przypominała groteskę, a tuż po nowym roku TS Wisła ogłosiła unieważnienie transakcji. - Nie boję się o klub -mówi Dariusz Mróz, który ponad 20 lat temu był jedną z osób zaangażowanych w ratowanie upadającej Cracovii. - Klub to ludzie, że odwołam się do tak wielkich kibiców jak Gustaw Holoubek czy Zygmunt Nowakowski. On będzie trwał. Czy nowy inwestor, jeśli się pojawi, doskoczy do oczekiwań kibiców? Czy jednak dla Cracovii znów rozpoczynają się lata chude? Cracovia bardzo dobrze prezentowała się jesienią w PKO Ekstraklasie. W18 meczach zdobyła 31 punktów (9 zwycięstw, 4 remisy i 5 porażek), co dało jej 5. miejsce w tabeli przed zimową przerwą. „Pasy" tracą tylko 4 punkty do trzeciej Jagiellonii Białystok. Strata to prowadzącego Lecha Poznań to 7 punktów. Pozycja byłaby lepsza, gdyby nie zadyszka na finiszu. ©® Piłkanożna Prezes klubu z okrzei: mamy około 33 min złotych długu Piast chce być jak Górnik, a idzie dawną ścieżką Ruchu Tomasz Kuczyński t.kuczynski@dz.com.pl PIŁKA NOŻNA. Piast dokońca roku potrzebuje 18 min zł. Jedynym ratunkiem są pożyczki z miasta. Skąd my to znamy™ W Piaście Gliwice przeprowadzony został audyt po poprzednich władzach, z którego wynika, że długi klubu wynoszą około 33 min złotych. Prezes klubu Łukasz Lewiński poprosił o pomoc Miasto Gliwice, które ma ponad 66 procent akcji klubu. RadaMiastawlistopadzie pożyczyła już 4 min. Podczas grudniowej sesji ma „dorzucić" jeszcze 14 min. To warunek, aby Piast dostał 1 stycznia 2025 roku licencję na drugą część sezonu PKO Ekstraklasy. Skąd te długi Piasta? - Strata Piasta za sezon 202l/2022była w wysokości 6 milionów złotych i tam powinno się komuś zapalić bardzo mocne czerwone światło - ocenia Jarosław Zięba, wiceprezydent Gliwic. - Klub jako spółka ma jeszcze kapitał zapasowy, właśnie na trudne momenty i ta strata została z tego pokryta. Co ciekawe, w uchwale walnego zgromadzenia było napisane, że pozostałą część straty „pokryjemy z przyszłych okresów". Przyszły okres, czyli kolejny rok, to kolejna strata -13,5 min. Czyli nie tylko strata nie została pokryta, ale w zasadzie zostałapowiększonadopra-wie20mln.Nieprowadzonożad-nych mechanizmów dyscypliny finansowej, żadnej polityki zwiększania przychodów, ogra-niczaniakosztów, co można przeczytać w raportach finansowych. Jednym z problemów Piasta była wysokość wynagrodzeń dla piłkarzy, która sięgała 96 procent z klubowych przychodów, co było jednym z najwyższych wskaźników w PKO Ekstraklasie. Granica bezpieczeństwa określana jest nanajwyżej 70procent. Według władz Gliwic najlepszym rozwiązaniem dla Piasta byłoby podniesienie kapitału spółki. Tłumaczą, że nie można tego zrobić, bo nie godzi się na to mniejszościowy akcjonariusz Zbigniew Kałuża. - Najprostszym sposobem finansowania, z czego korzystają liczne kluby, jak na przykład sąsiedzi z Zabrza, jest podnoszenie kapitału. Można się zastanowić, dlaczego wiele się mówi o zadłużeniu sąsiada (Górnika Zabrze - / m -mmmm r Ł. * « w mm 1 Piast na koniec rundy jesiennej zremisował z Cracovią 0:0 red.), a on nie ma problemów. Dlatego, że tam podnoszono kapitał - wyjaśnia wiceprezydent Zięba. - Podniesienie kapitału powoduje, że klub ma na różne wydatki, a przede wszystkim klub poprawia swoje wskaźniki finansowe, które są istotne w aspekcie przepisów Kodeksu spółek han- • dlowych i aspektów licencyjnych. My tego nie możemy zrobić, ponieważ, aby podnieść kapitał i tym samym zmienić umowę spółki, potrzebny jest wymóg %, a Miasto Gliwice, nawet ze stowarzyszeniem Piasta, nie ma tylu akcji. Blokuje nas mniejszościowy akcjonariusz. Podniesienie kapitału jest „higieniczne" i wydaje się nam uczciwe, bo jak kapitał podnosi miasto, to podnoszą też pozostali udziałowcy (Zbigniew Kałuża poproszony przez nas o zajęcie stanowiska jeszcze nie odpowiedział na pytania - red.). Podolski mówi jak jest Dług Górnika Zabrze jest owiany tajemnicą. Wiadomo, że rok 2023 klub z Roosevelta zakończył stratą w wysokości 7.460.095,98 zł. W lutym 2024 roku były już członek zarządu Górnika Tomasz Masoń mówił w rozmowie z DZ: - Często podkreślana kwota 143 milionów, to nie dług, tylko strata powstała od momentu powołania spółki Górnik w 1996 do końca 2022, a w tym czasie wszyscy udziałowcy wnieśli kapitał na poziomie 110 min. - Tu trzeba mocno pomyśleć, jak Górnika oddłużyć, bo te długi są. Zastanowić, co trzeba zmienić w środku, anie zamykać oczy i cieszyć się, że w lidze dobrze nam idzie - nie owija w bawełnę gwiazda Górnika, mistrz świata z 2014 r. - Lukas Podolski. Co jeszcze może zrobić miasto, będące współudziałowcem klubu, wychodząc z założenia, że nie chce się pozbyć swoich akcji, jak to zrobiono w Tychach zGKS-em? - Drugim modelem, który był stosowany w Gliwicach, jestdo-tacjamiejska. Jest ona rozliczana w danym roku, czyli nie można pokryć straty, nie może być na dowolne wydatki. Dotacja jest na określone cele i jest w konkretnym terminie. Minusem tego jest to, że o ile Miasto Gliwice wspiera klub i daje dotacje, to pozostali akcjonariusze tego nie robią - nie mają takiego obowiązku. Trzecia najgorsza rzecz, to jest pożyczka. Ma ten minus, że nie poprawia nam wskaźników, zarówno w aspekcie KSH, jak ich spraw licencyjnych. Poprawia ldubowi płynność finansową. Pożyczka ma jedną słabą stronę - trzeba ją oddać - nie kryje wiceprezydent Gliwic. Pożyczka ugasiła pożar Na konferencji prasowej przed meczem Piasta z Lechem Poznań trener AleksandarVuko-vić odniósł się do sytuacji w klubie: - Problemy są, ale też, co warto podkreślić, że dzisiaj jesteśmy diużyną, wobec której nie istnieją żadne zaległości finansowe. To jest sytuacja, która do niedawna, na pewno na początku tego sezonu, była nie do wyobrażenia - mówił „Vuko". Prezes Piasta zapowiada plan naprawczy i wyjaśnia, z czego chce spłacać pożyczki z miasta. - Chcemy wyprowadzić klub na prostą spłacając wszystkie wierzytelności, które mamy w tej chwili, oddać wszystkie za-, ciągnięte pożyczki i funkcjonować w oparciu o nasze filary, które sobie założyliśmy. Plan naprawczy musi być rozłożony na kilka lat, zakładam sobie 2-3 lata działań, które wtedy przyniosą efekty - ocenia Łukasz Le- wiński. - Musimy postawi na nieoczywiste transfery, ale t< transfery wymagają czasu (...) Oprócz transferów, każdy klul ekstraklasowy dostaje _ kon kretne wsparcie z praw telewi zyjnych, które są znaczącym ele mentem naszego budżetu. T; pożyczka może być spłacan; właśnie z tych praw telewizyj nych. Co jeszcze? Zwiększeni* frekwencji na stadionie, zwięk szenie wpływu z dnia meczo wego - to jest szereg działań które wpłyną na to, że klub bę dzie mógł spłacić tę pożyczkę. Ruch ciągle z garbem Sytuacja w Piaście przypo mina czasy, gdy Ruch Chorzóv chodził do miasta i prosił o ko lejne pożyczki. Część z nicł udało się spłacić, część miast< jako udziałowiec klubu zamie niło na akcje Ruchu. Owe po życzkibyły koronnym argumen tem dla ówczesnego prezydent Chorzowa Andrzeja Kotali, ab nie budować nowego stadiom przy Cichej, bo priorytetem byłe ratowanie klubu. I tak skończyłc się tym, że Ruch wylądował w n lidze i był na skraju upadku. Pił karze nie dostawali wypłat, pra cownicy strajkowali. W lipci 2019 rolm mówiło się o zadłużę niu Ruchu w wysokości około 2; min złotych. W 2016 roku byb prezes Niebieskich Dariusz Sma gowicz przyszedł do miast; i miał powiedzieć: „pożyczcież milionów złotych, bo inacze klub upadnie". Brzmi znajomo" UM Chorzów informował, ż( od 2011 do 2019 r. pożyczył klu bowi 16 min złotych (2 mir w 2011, 2 min w 2012, 2 mir w 2013, 2 min w 2015, 6 mk w20i6i2mlnw20l9). Skumulo wana pomoc dla Ruchu od 201C roku do końca rządów Andrzej; Kotali wynosiła 59 min 400 tys. zł Ruch ciągle ma na plecacl garb w postaci zaległości, które jednak udało się zniwelować dzięki trwającemu od siedmiula procesowi restrukturyzacji za dłużenia. W czerwcu 2017 roki dług klubu wynosił 42 min zł We wrześniu 2024 sąd zatwier dził zniianę układu restrukturyzacyjnego Ruchu Chorzów SA W efekcie zatwierdzenia zmienionego układu restrukturyza cyjnego, Niebiescy zmniejszył swoje zadłużenie poprzez kon wersję zobowiązań na akcjc klubu w wysokości 5.766.972 zł Pozostali wierzyciele są spłacan według przyjętego, bezpiecz nego dla klubu planu. ©® Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 16.12.2024 SPORTOWY24 • 17 Polki zadebiutują na Euro. Będzie trudno albo bardzo trudno Paweł Stankiewicz pawel.stankiewicz(g)polskapress.pl PIŁKA NOŻNA. Kobieca piłkarska reprezentacja Polski po raz pierwszy w historii zagra na mistrzostwach Europy. W poniedziałek odbędzie się losowanie grup turnieju finałowego. Polki przegrały wszystkie mecze w dywizji A Ligi Narodów i zajęły ostatnie miejsce w swojej grupie. Dostały jednak swoją szansę w barażach, a rywalizacja z silnymi zespołami była dobrą lekcją i możliwością rozwoju. Podopieczne trenerki Niny Patalon przegrały dwukrotnie z Austrią po 1:3 w Lidze Narodów, ale w barażach już okazały się lepsze od tego wyżej notowanego zespołu. Od końca sierpnia domem kobiecej reprezentacji został stadion Polsat Plus Arena Gdańsk i od razu przyniósł szczęście. Ewa Pajor i spółka świetnie poradziły sobie w barażach. W półfinałach Polki zmierzyły się z Rumunkami i wygrały na wyjeździe 2:1, a w Gdańsku 4:1. W finale ponownie przyszło im rywalizować z Austrią. Nasze piłkarki sprawiły niespodziankę i wygrały oba mecze po 1:0 po golach Natalii Padilli-Bidas w Gdańsku oraz Pajor w Wiedniu. Radość w zespole była ogromna, bo to historyczny sukces kobiecej kadry, a dziewczyny w ten sposób spełniają swoje marzenia. Turniej finałowy mistrzostw Europy, z udziałem 16 reprezentacji, rozegrany zostanie w dniach 2-27 lipca 2025 roku w Szwajcarii. Do ćwierćfinałów awansują po dwa najlepsze zespoły z czterech grup. Finał odbędzie się 27 lipca w Bazylei. Polki pojadą na EURO 2025 zbierać doświadczenia i sprawiać niespodzianki. Nasza drużyna znalazła się w ostatnim koszyku i spośród wszystkich finalistek jest najniżej notowana w rankingu FIFA. Może zatem tylko zyskać i dzięki udanemu występowi piąć się w górę światowej klasyfikacji. Wiele będzie zależało od tego, z kim podopieczne Niny Patalon będą rywalizować w fazie grupowej. Jak to w takich sytuacjach losowanie może być mniej lub bardziej szczęśliwe. Z kim zatem mogą zagrać Biało-Czerwone? Z pierwszego koszyka można trafić na zespoły Polki spełniły pierwsze marzenie i awansowały na mistrzostwa Europy z czołowej „10" rankingu FIFA, jak Hiszpania, Niemcy czy Francja, ale też na gospodynie, czyli Szwajcarki, które są tylko nieco wyżej od naszej reprezentacji i wydają się drużyną na nieco niższym poziomie niż Austria, którą Biało-Czerwone ograły w barażach. Z drugiego koszyka najlepiej byłoby uniknąć Angielek, które w rankingu FIFA zajmują drugie miejsce i bronią tytułu mistrzyń Europy z 2022 roku. Pozostałe zespoły prezentują zbliżony do siebie poziom, a z Islandią nasza reprezentacja także rywalizowała już w Lidze Narodów. W koszyku trzecim jest przede wszystkim bardzo silna Szwecja, ale też pozostałe zespoły z pewnością okażą się bardzo wymagające, bo łatwych rywali niema. W przyszłym roku Polki zagrają w dywizji B Ligi Narodów, a to oznacza, że w pierwszej połowie roku czekają je trzy mecze na stadionie Polsat Plus Arena Gdańsk. Będą faworytkami do awansu do dywizji A, a jednocześnie te mecze będą przygotowaniami do finałów EURO 2025. Kibice będą mogli zatem ponownie zobaczyć piłkarki na stadionie w Gdańsku i wspierać je dopingiem. Terminarz Biało-Czerwo-nych w dywizji B w Lidze Narodów: Polska - Irlandia Północna (Gdańsk, 21.02.2025 r.), Rumunia - Polska (25.02.2025 r.), Polska - Bośnia i Hercegowina (Gdańsk, 4.04.2025 r.), Bośnia i Hercegowina - Polska (8.04.2025 r.), Irlandia Północna - Polska (30.05.2025 r.), Polska - Rumunia (Gdańsk, 3.06.2025 r.). Podział na koszyki przed poniedziałkowym losowaniem grup finałów EURO 2025. Koszyk l: Szwajcaria, Hiszpania, Niemcy, F rancja Koszyk 2: Włochy, Islandia, Dania, Anglia Koszyk 3: Holandia, Szwecja, Norwegia, Belgia Koszyk 4: Finlandia, Polska, Portugalia, Walia Grupa śmierci: Hiszpania (3 miejsce w rankingu FIFA), Anglia (2 miejsce), Szwecja (5 miejsce), Polska (32 miejsce) Grupa marzeń: Szwajcaria (25 miejsce w rankingu FIFA), Włochy (14 miejsce), Belgia (20 miejsce), Polska (32 miejsce) ©® E Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: Al. Niepodległości 26/U1,70-412 Szczecin, tel. 914813 310 RUBRYKI W OGŁOSZENIACH DROBNYCH: i NIERUCHOMOŚCI i HANDLOWE i MOTORYZACJA. Nieruchomości MIESZKANIA-KUPIĘ KUPIĘ Twój problem z udziałem w nieruchomości, spadku! Nie wiesz co robić, nie dogadujesz się z rodziną, współwłaścicielem? Sprzedaj mi swój udział! 602738759 omega WYCENY OBRÓT SŁUPSK, UL. STARZYŃSKIEGO 11 tel. 59 841 44 20 601 654 572 www.nieruchomosci.slupsk.pl omega@nieruchomosci.slupsk.pl i FINANSE/BIZNES i NAUKA i PRACA ■ ZDROWIE ■ USŁUGI ■ TURYSTYKA i BANK KWATER i ZWIERZĘTA i ROŚLINY OGRODY ■ MATRYMONIALNE ■ RÓŻNE ■ KOMUNIKATY FAJNE 2-pok. umeblowane w centrum Koszalina tel. 601-999-123. Handlowe DREWNO opałowe, 603355795 Motoryzacja A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 513-109-288 liBli AUTA, Busy-Skup tel. 504672242 ZATRUDNIĘ FIRMA zatrudni opiekunki do pracy w Niemczech, 790-480-590 KOBIETĘ bezdomną do dozoru gospodarstwa, 506-022-528 NIEMCY: hydraulik, dekarz, spawacz, malarz kons. stal., brukarz: 601218955 PORTIERA zatrudni FASADA Słupsk ul. Bałtycka 10, tel. 695611007. WORK CENTRE (KRAZ 7098) - Praca w Holandii (od zaraz)! Tel. 77/441-06-54,533-155-868, 739-230-594,533-966-678, 533-111-037,519-138-005 www. workcentre.com.pl Zdrowie NEUROLOGIA SPEC. Neurolog. NFZ. Bez kolejek. Codziennie. Koszalin, 605-284-364. ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 1 ŻYCZENIA /PODZIĘKOWANIA 1 GASTRONOMIA Usługi AGD RTV FOTO NAPRAWA RTV, anteny, bezpłatny dojazd, tel. 888-032-998 PRALKI naprawa w domu, 603 775 878 IBS! CZYSZCZENIE dywanów, kanap, foteli 889-571-282. UROCZYSTOŚCI SYLWESTER 290zł/os. 608-439-118. Różne KASA za stare książki 609-643-399 ■ ROLNICZE ■ TOWARZYSKIE AUTOPROMOCJA ibo TWOJE DOMOWE BIURO OGŁOSZEŃ Ogłoszenia drobne w Twojej gazecie przez Internetowe Biuro Ogłoszeń. Bez wychodzenia z domu. ibo.polskapress.pl czytaj ^ sportowy24.pl tbO 18 • INFORMATOR Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 16.12.2024 Premiery i dobre kino sprzed lat. Na co zaprasza w drugie; połowie grudnia Multikino frontowania się z technologią, która zagraża marzeniom dzieci, podczas gdy w Akademii jego miejsce czasowo zajmuje wierny ptak Mateusz. Historia pełna jest niezwykłych pytań: czy miłość Ady Niezgódki do robota Alberta może przywrócić mu ludzkie serce? Czy wynalazek Filipa Golarza - kuszący dzieci wizją życia bez wyobraźni - na zawsze zmieni ich sposób myślenia? I czy fantazja ma jeszcze siłę, by pokonać nowoczesną technologię? Magia i technologia ścierają się, by pokazać, że wyobraźnia jest najpotężniejszą mocą. „Pod skórą" podczas OFFowego Kina 19 grudnia w ramach cyklu filmowego „OFFowe Kino" w Multikinie widzowie będą mogli zobaczyć najlepszy brytyjski film XXI wieku, który wprawił w zachwyt i konsternację widzów na całym świecie - „Pod skórą". Tajemnicza brunetka (czterokrotnie nominowana do Złotego Globu Scarlett Johansson) przemierza szkockie drogi, polując na samotnych mężczyzn-autostopowiczów. Zwabieni przez atrakcyjną kobietę pasażerowie są usypiani i przewożeni na odludną farmę, gdzie czeka ich szokujący i okrutny los... Projekt „OFFowe Kino" odbywa się w kinach sieci Multikino. Podczas kolejnych projek- cji w ramach cyklu widzowie będą mieli okazję zobaczyć: 19 grudnia „Pod skórą" oraz 26 grudnia „W pokoju obok". „Sherlock Holmes: Gra cieni" 16 i 21 grudnia w kinach sieci Multikino w ramach cyklu „Kultowe kino" widzowie będą mogli zobaczyć film „Sherlock Holmes: Gra cieni" z 2011 roku. To kontynuacja światowego hitu w reżyserii Guya Ritchie. Detektyw Sherlock Holmes (Robert Downey Jr.) i jego przyjaciel dr Watson (Jude Law) powracają. Genialny Holmes nigdy nie miał sobie równych... aż do tej pory. Przestępca, Wybitny umysł, profesor James Moriarty (Jared Harris), dorównuje Holmesowi bystrością umysłu, a jego niezwykłe okrucieństwo i determinacja w dążeniu do zła dają mu olbrzymią przewagę. W ramach cyklu „Kultowe kino" w każdy poniedziałek o 20.00 na widzów czeka inny kultowy film, który można zobaczyć w sali kinowej i poczuć się jak na premierze wiele lat wcześniej. Część produkcji ma również dodatkowym pokaz w inny dzień tygodnia. W repertuarze na grudzień znalazły się: „Sherlock Holmes: Gra cieni" (16 i 21 grudnia), „2001: Odyseja kosmiczna" (23 grudnia) oraz „Wielki Gatsby" (30 grudnia). ©® Koncert w Międzynarodowy Dzień Migrantów Anna Czerny-Marecka Słupsk Ośrodek Teatralny Rondo w Słupsku zaprasza w środę. 18 grudnia, o godzinie 17. na wydarzenie pod nazwą „Muzyka bez granic". Wydarzenie to ma na celu celebrację różnorodności kultur oraz pokazanie, jak muzyka łączy ludzi niezależnie od pochodzenia, języka czy tradycji. Na scenie wystąpią artyści pochodzący z różnych zakątków m p mm świata, którzy podzielą się swoją muzyką, pieśniami oraz tradycjami artystycznymi. Koncert ma być symbolem integracji i otwartości, przypominając o wartości, jaką niesie współistnienie wielu kultur w jednym mieście. To wydarzenie to także okazja do wzajemnego poznania się i zbudowania mostów mię-dzykulturowych poprzez muzykę - uniwersalny język, który nie zna granic. Bilety na koncert kosztują 30 zł.©® "fK . - . / £$ gap teftśffsegtap ~f Wątslis t. i fiśiis m.itm m mm < r?; Krzysztof Ścibor - -Biuro Calvus^ Poniedziałek Pogoda dla Pomorza Prognoza dla Bałtyku Stan morza (Bft) 4-5 Siła wiatru (Bft) j-Q Kierunek wiatru W Nad Pomorze dociera łagodne i wilgotne powietrze znad Atlantyku. W ciągu dnia sporo chmur i okresami możliwy deszcz. Temperatura max do 8:1 CCC. Wiatr silny, porywisty i nieprzyjemny z zachodu. W nocy mokro i wietrznie. Jutro pochmurno z przejaśnieniami i okresami możliwy deszcz. Temperatura max do 7:9°C. Wiatr zachodni cały czas silny i porywisty. Zimy na razie nie widać. 1013 hPa ♦ ♦ 5 75 km/h 5 o Kołobrzeg o Rewal o OH Świnoujście B3E o Mielno _ # ^KOSZALIN Kościerzyna "© 3DAN # Połczyn-Zdrój „ Er°E8 ' „ 9. O.__ Szczecinek o. Człuc SZC©CIN [IBM! Drawsko Pomorskie mm 60 km/h * 90 4P i 7° # i 10° 5 0 4 0 3 >Q 60 km/h pogodnie zachmurzenie umiarkowane ciągły deszcz « ciągły deszcz i burza •cr Łeba BZM Wtadys,awowo 16DH8 „ •« M Ustka 0- Wejherowo % O „ , słupsk ITTiTES Darłowo 0 _________ LI.JJ imSM, Sławno Karfuzy GDAŃSK Bytów . Pogoda dla Polski ■:> JfclO cm 4:40 cm #10 cm 1 7 ' 7 ' Gdańsk Kraków Lublin Olsztyn 8 Poznań 10 Toruń 9 Wrocław 10 Warszawa 9 przelotny deszcz ^ przelotne deszcze i burza pochmurno mżawka przelotny śnieg ciągły śnieg przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem mgła \J marznąca mgla ^śliska droga marznąca mżawka marznący deszcz f> zamieć śnieżna A opad gradu \ kierunek i prędkość wiatru ; 19°] temp. w dzień |[|Jj| temp. w nocy temp. wody grubość pokrywy śnieżnej 1011 hPa ciśnienie i tendencja smog Karpacz 7 c 7 0 Ustrzyki Dolne 4 ° 6 0 Zakopane 3 c 3 0 ......48f" POGODA Anna Czerny-Marecka Na dużym ekranie Dwie premiery, nowy Pan Kleks na przedpremiero-wych pokazach i kultowe filmy. To propozycje Multikina na drugą połowę grud- ~ nia. Od 13 grudnia w kinach sieci Multikino premierowo można zobaczyć „Władcę pierścieni: wojna Rohirrimów" oraz „Kravena Łowcę". Oryginalny animowany film fabularny produkcji New Line Cinema „Władca pierścieni: wojna Rohirrimów" to powrót do epickiego świata, który po raz pierwszy poznaliśmy dzięki trylogii Władca Pierścieni, powstałej na podstawie uwielbianych i kultowych książek J.R.R. Tolkiena. Pod kierunkiem nagradzanego filmowca Kenji Kamiy-amy (seriale „Blade Runner: Black Lotus" i „Ghost in the Shell: Stand Alone Complex") postaciom głosów użyczają utalentowani aktorzy, na czele z Brianem Coxem („Sukcesja") w roli potężnego króla Ro-hanu Heima Żelaznorękiego, Gaią Wise („Piknik z niedźwiedziami") w roli jego córki Hery i Lukiem Pasąualino („Snowpiercer: Arka przyszłości") w roli Wulfa. Miranda Otto, która zagrała niezapomnianą, nagradzaną rolę w trylogii Władca Pierścieni, powraca jako Eowina, boha- Na ekranach Multikina można już oglądać animowany film fabularny produkcji New Line Cinema „Władca pierścieni: wojna Rohirrimów" terska księżniczka Rohanu i narratorka opowieści. Akcja filmu rozgrywa się 183 lata przed wydarzeniami z trylogii. „The Lord of the Rings: The War of the Rohirrim" opowiada o losach rodu Heima Żelaznorękiego, legendarnego króla Rohanu. Niespodziewana napaść Wulfa, przebiegłego i bezwzględnego lorda Dunlen-dingów, szukającego zemsty za śmierć ojca, zmusza Heima i jego lud do stawienia czoła napastnikom w starożytnej twierdzy Homburg - potężnej fortecy, która potem będzie znana jako Hełmowy Jar. Widząc coraz bardziej rozpaczliwe położenie obrońców, Hera, córka Heima, musi pokierować oporem przeciwko śmiertelnemu wrogowi, którego celem jest wybicie ich do nogi. Druga grudniowa propozycja to „Kraven Łowca" - pełna akcji historia o tym, jak i dlaczego powstał jeden z najbardziej kultowych złoczyńców Marvela. Aaron Taylor-Johnson („Avengers: Czas Ultrona"; "Zwierzęta nocy") wciela się w Kravena, mężczyznę, którego skomplikowana relacja z bezwzględnym ojcem, Niko-laiem Kravinoffem (Russell Crowe), kieruje go na ścieżkę zemsty z brutalnymi konsekwencjami, motywując go do zostania nie tylko najwięk- szym łowcą na świecie, ale także jednym z najbardziej przerażających. „Kleks i wynalazek Filipa Golarza"! Już można kupić bilety na przedpremierowe pokazy filmu „Kleks i wynalazek Filipa Golarza", które rozpoczną się w Multikinie już 25 grudnia! „Kleks i wynalazek Filipa Golarza" to wyjątkowa podróż do świata wyobraźni, gdzie każde zdobyte doświadczenie i umiejętność mogą stanowić broń w walce z nadchodzącym złem. Tym razem Profesor Kleks jest zmuszony do powrotu do rzeczywistości i skon- Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 16.12.2024 KRZYŻÓWKA 19 Krzyżówka panoramiczna dodatki krawieckie partner wadery Alaska, Iowa, i Teksas naftowe miasto w Polsce jedna z elektrod miasto nad Mleczną tenisowe uderzenie poniżej kolana kuchenny pomocnik t- broń drzew-cowa wacpan bierki lub domino model Volks-wagena awersja XZ> z Mont Blanc ~r~ 12 bagienna mgła T promieniotwórczy pierwiastek 13 częsc nogi -*T miasto nad Wisłoką T suszy się na łące T insekt w jabłku liczne w sieci 8 pokarm greckich bogów dramat dla jednego aktora T ażurowy domek na działce szes-cianik do gier 14 Marek z polskiego serialu rejon łowiecki Cezary z vPrzed-wiośnia kształt twarzy partyjny wodca muza z kitarą narzuta na tapczan T miasto nad Tagiem I droga dla lokomotywy umowa międzynarodowa węgierska puszta T nadzorcza w spółce I strój palestry biały w antykwariacie T uśmiechnij się! Na zabawie tanecznej dziewczyna szepce do ucha chłopakowi, który poprosił ją do tańca: - Więc twierdzisz, że lubisz tańczyć? - Tak, bardzo. -Todlaczego ... u kasowany w tramwaju kropelki wody na trawie T pomieszczenie dla warty ~r~ 10 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Litery z pól ponumerowanych od 1 do 14 utworzą rozwiązanie - dokończenie dowcipu z okienka. Litery z pól ponumerowanych od 1 do 14 utworzą rozwiązanie - dokończenie dowcipu z okienka. Krzyżówka A-Ż Każdy odgadywany wyraz (w nawiasie liczba liter) zaczyna się literą poprzedzającą określenie. Miejsce wpisywania - do odgadnięcia. Litery w polach z kropką, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie. A) kocha na ekranie (5). B) awantura, scysja (5). C) zaleta lub wada (5). D) Alain, aktor z filmu „W kręgu zła" (5). E) król Aten, rzucił się do morza na wieść o śmierci syna (6). F) miejsce przechowywania amerykańskiego złota (4,4). G) imię Zapolskiej, autorki komedii „Skiz" (8). H) dramat Williama Szekspira z Ofelią (6). I) miękka skóra na rękawiczki (5). J) zimowa odmiana jabłek (7). K) dawniej: piękna dziewczyna (9). L) gruziński złoty (4). ż ■ ■ nn ■ • ■ • ■ • • ■ ■ ■ ■ ■ m ■ ■ • B A ■ ■ • m - • ■ • • • ■ ■ im Wm ■ ■ Ł) głośny huk, łoskot (5). M) grecki napój alkoholowy, odmiana brandy (6). N) słynny wodospad Ameryki Północnej (7). O) żółta farba z glinki (5). P) kapral w armii (9). R) porcje żywności (5). S) stop na dzwony (4). T) rower dla dwojga (6). U) ... von Jungingen, mistrz zakonu krzyżackiego (6). W) doświadczona osoba (4). Z) twierdza z „Ogniem i mieczem" (6). Ż) papuga popielata (4). Krzyżówka z hasłem 1 6 2 3 4 5 6 ■ . HI 10 lii ■ 7 9 7 8 17 5 ■ Mlii ■R ■ mm ' 8$ ■ ■ 9 16 10 11 ■ 15 ■ ■ ■ ■ m 12 13 14 14 15 16 11 ■ ■ 4 ■ 8 ■ m W 17 18 1 19 20 13 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 21 12 22 3 • ■ 18 ■ ■ ■ ■ 23 2 Litery z pól ponumerowanych w prawym dolnym rogu od 1 do 18 utworzą rozwiązanie - przysłowie fińskie. Poziomo: Pionowo: Litery z pól ponumerowanych w prawym dolnym rogu od 1 do 18 utworzą rozwiązanie - przysłowie fińskie. Poziomo: Pionowo: 1) mechaniczne pianino, 7) N w fizyce, 8) niejeden w słowniku, 9) biuro współczesnego rejenta, 10) wyrób z tartaku, 12) karna w wojsku, 15) ... Gąbka z powieści, 17) węgierski Piast, 20) rodzaj gulaszu, 21) dawne więzienie, 22) taniec z kabaretu, 23) północny obszar polarny. 1) przyczyna, pobudka, 2) umieszczany na kopercie, 3) znaczek klubowy, 4) kościelna klątwa, 5) ssak ziemno-wodny, 6) ...-Zdrój, uzdrowisko, 11) wyjątkowo nudny referat, 13) zboże wysiane jesienią, 14) realizuje projekty teoretyka, 16) porcja oczyszczonej ryby, 18) przyjęcie towarzyskie, 19) rzymska Artemida. samiec wilka - barwa dźwięku szeroka szarfa - wolne tempo w muzyce —i t \ dawne okrycie kobiece IS12 wałowate zgrubienie ł - miasto w Syrii pracownik kotłowni - ♦ dawny pielgrzym napój owocowy Początek wpisywania odgadniętych wyrazów w polach z kreską, kierunek zegarowy. Litery w oznaczonych polach, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie - tytuł filmu. Początek wpisywania odgadniętych wyrazów w polach z kreską, kierunek zegarowy. Litery w oznaczonych polach, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie - tytuł filmu. Duet jolek __ ~ł r i < i 1 m L - W diagramach ujawniono wszystkie litery „L". Litery czytane wzdłuż linii przerywanej (w obu diagramach), utworzą rozwiązanie - peryfrazę. W przypadkowej kolejności: - ciasto z jabłkami - piłka kończąca mecz siatkówki - zakaźna choroba skóry ■ laurowy dla zwycięzcy ■ wychowawca synów króla - pachnące w ogrodzie • wlewana do baku ■ obrus na stole ■ uparty kłapouszek ■ karciany kolor, karo ■ ostrze pługa ■ zarządza finansami uczelni Logogryf 1 • • • 2 • ■ • • 3 • • • • 4 • • • 5 • • • Litery w polach z kropką czytane rzędami utworzą rozwiązanie - tytuł serialu. 1) dla bogaczy", serial USA, 2) spotkanie Laury z Filonem, 3) płoną na grobach, 4) góry we wschodniej Francji, 5) jednostka siły. Szyfr 10 4 15 11 13 14 Litery z pól ponumerowanych od 1 do 15 utworzą rozwiązanie - imię i nazwisko pisarki. Poziomo: 10) cicho w muzyce, 8) potocznie o trzeciej zmianie w fabryce. Pionowo: 6) owad przenoszący malarię, 10) Bovary lub Twardowska. Szyfrogram 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 ■ ■ Rozwiązaniem zadania jest myśl Safony. 1) ktoś bardzo zabiedzony, chu-chro, chudeusz: 6 - 7 -9-1-11-25-17-21, 2) płytkie miejsce w rzece, łacha: 24 - 12 -19 - 8 - 14 -20-13-27, 3) grupa atomów niezdolna do samodzielnego istnienia: 4-23-10-26-18-15, 4) dłuższy wymaga zameldowania: 22-2-3-5-16. Rozwiązania ■euituodez 8|u Plju izpn| ipAjqoQ :iubj6ojjAzs :|eiuipoj>| :z-v b>|mozazj>j lojs -e|y\i auzoeiM :>|9|of ;anp :e>| -omdouo>ł bub[/\| :jjAzs I^njuBo m 9Z0!ubj60c1" :jAjbo6o| Mada Bzpnqod bobj^ :ujafs -BU z B)jMOZAzj)| l^ajfezood "joms jlUBS" :BUZOjlUBJOUBd b^mojjm i^zsazonbu 9|u ó|s :BUZOjlUBJOUBd B>)MOZAZJ>t 20 • PO GODZINACH Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 16.12.2024 Moje dziecko w wieku dwóch i pół roku miało odłożone pieniądze na studia Małgorzata Rozenek-Majdan o swym synu Heniu w programie Świat Gwiazd Fot. Sylwia Dąbrowa Z ŻYCIA GWIAZD WTELEWIZJI KRZYŻÓWKA NR 193 Weronika Rosati złożyła życzenia W minioną środę swoje siódme urodziny obchodziła córka aktorki. Z tej okazji mama złożyła jej życzenia na Insta-gramie. „Tego dnia siedem lat temu Bóg pobłogosławił mnie najwspanialszym dniem w moim życiu - urodziła się moja największa miłość, moja córka Elizabeth. Wszystkiego najlepszego, kochanie!" - napisała celebrytka. Monika Bródka dostała prezent Kilka dni temu piosenkarka zamieściła na Instagramie swoje zdjęcie, prezentując lekko zaokrąglony brzuszek. „A wy co dostaliście od Mikołaja?" -spytała fanów. Ojcem dziecka jest operator filmowy Mikołaj Syguda. Pracuje w branży reklamowej, ale miał też swój udział w realizacji filmu „Chłopi" i serialu „Bring Back Alice". Edyta Górniak wypocznie w apartamencie Edyta Górniak i Justyna Steczkowska poleciały do Stanów Zjednoczonych, gdzie w kościołach zagrają dziewięć koncertów z kolędami dla Polonii. Według portalu ShowNews każda z gwiazd ma zarobić za występy po 100 tys. dolarów. Poleciały ponoć klasą biznes, a w Chicago i Nowym Jorku będą spać w apartamentach, gdzie doba kosztuje ok. 800 dolarów. Steczkowska wybrała się do Stanów Zjednoczonych z menedżerem, a Górniak z asystentką i stylistką. (GZL) Fot. Sylwia Dąbrowa Zakonnica i komisarz: Klątwa Romance.TV, 20:00 Komisarzowi Josefowi Bau-mertowi chyba nic nie zostanie oszczędzone. Nawet w wolny dzień dzwoni do niego siostra Carmilla i prosi o pomoc w poszukiwaniu śladów. Jest pewna, że martwy Franky Strobel, którego ciało znalazła w winnicy, nie uległ wypadkowi, lecz został zamordowany. Wesołych Świąt TYP 1, 22:20 Dokument o świętach Bożego Narodzenia, które są magicznym czasem w roku, ale nie zawsze i nie dla wszystkich. W optyce Kena Wardropa święta to nie tylko czas radości i prezentów, lecz także bólu bycia blisko. Krew z krwi 2 TVP 2, 22:30 Po ucieczce z Polski (koniec sezonu 1) Carmen (Agata Kulesza) decyduje się wrócić do kraju. Ma nową tożsamość, kompletnie odcięła się od przeszłości, poznała mężczyznę (Bartłomiej Topa), przy którym znowu czuje się bezpiecznie. Ale mafia tak łatwo nie wybacza. Negatyw TVP 2, 23:20 Karol Weber (Michał Gadomski) świętuje 25-lecie pracy fotoreportera, kiedy dowiaduje się o śmierci ojca. Podczas nocnej podróży wracają do niego wspomnienia ważnych i traumatycznych momentów życia. Droga do rodzinnego miasteczka jest pełna niespodzianek.:. Poziomo: 3) aktorka grająca w serialu „Plebania", 10) pełzak z nibynóżkami, 11) ilość metalu wytopionego z rudy, 12) rzeka w województwie śląskim, lewy dopływ Warty, 14) przykry, dręczący sen, 15) niewielkie przedmioty reklamowe, 16) futerały na pistolety przy siodle, 19) książka w miękkiej oprawie, 23) stan chaosu i nieporządku, 27) Górna Wolta lub Finlandia, 28) placówka dyplomatyczna za granicą, 29) specjalista od zdrowego jedzenia, 30) słowna sprzeczka, konflikt, 33) jadowity wąż z Australii, 37) przeplata się z wątkiem, 38) nie warta za wyprawkę, 39) ochronny kolor munduru polowego, 40) naczynie na ogórki konserwowe, 41) dawny nadzorca stołu królewskiego. Pionowo: 1) drzewo z rodziny różowatych, brekinia, 2) polski zespół pop-rockowy, znany z piosenki „Kochać inaczej", 3) batalista lub akwarelista, 4) najstarszy w rodzinie, 5) papuga z Nowej Zelandii, 6) Ronald, były prezydent USA, 7) złota moneta francuska, 1 ■ 2 ■ 3 4 5 6 7 "i" 8 ■ 9 10 ■ ■ ■ m ■ 11 ■ ■ 12 13 ■ ■ ■ 14 ■ ■ ■ ■ 15 ■ ■ ■ 16 17 18 ■ ■ ■ 19 20 21 22 ■ ■ 23 24 25 26 ■ ■ ■ ■ 27 ■ ■ ■ ■ 28 • ■ ■ 29 ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ 30 31 32 33 34 35 36 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 37 38 ■ ■ X 1*1 1 ■ ■ ■ 39 ■ i B 1 ■ 40 ■ ■ 41 ■ ■ 8) wypuszczenie powietrza z płuc, ' 9) dawniej przepisywał księgi, 13) rysunek wykonany rylcem, 17) ozdobna, twarda żywica, 18) motocyklowy lub samochodowy, 20) ludowy taniec kubański, 21) trzydrzwiowa w garderobie, 22) dzienny w kasie sklepu, 24) harcerski stan gotowości, 25) wystawiane bez pokrycia, 26) główna bogini starożytnego Egiptu, żona Ozyrysa, 30) staniol, w który owinięto czekoladę, 31) metal jak ojciec Niobe, 32) pomiędzy dwoma zwrotnikami, 34) płat blachy lub papieru, 35) pospolity ptak wodny, 36) opiekunka do dzieci, bona. 8) wypuszczenie powietrza z płuc, ' 9) dawniej przepisywał księgi, 13) rysunek wykonany rylcem, 17) ozdobna, twarda żywica, 18) motocyklowy lub samochodowy, 20) ludowy taniec kubański, 21) trzydrzwiowa w garderobie, 22) dzienny w kasie sklepu, 24) harcerski stan gotowości, 25) wystawiane bez pokrycia, 26) główna bogini starożytnego Egiptu, żona Ozyrysa, 30) staniol, w który owinięto czekoladę, 31) metal jak ojciec Niobe, 32) pomiędzy dwoma zwrotnikami, 34) płat blachy lub papieru, 35) pospolity ptak wodny, 36) opiekunka do dzieci, bona. ROZWIĄZANI! NR 192 N U M I Z M A T ■ ■ K R Z Y K A C Z ■ L ■ G ■ A ■ 0 s C I ■ I ■ A ■ I ■ B I E L I N E K ■ ■ C Z E R W I E c ■ C ■ 0 ■ R ■ I N E Z ■ L ■ K ■ K ■ S A M 0 L U B ■ 0 ■ ■ T E L A W I w T ■ I ■ I ■ 0 F E L I A ■ I ■ I ■ R I R 0 N M A N ■ ■ E ■ K U C H A R Z N ■ D ■ B ■ D R A M A T * H ■ T ■ 0 G R Y M A S R 0 M A N S ■ Z ■ Ł ■ T 0 ■ A ■ I ■ M U Z Y K A W I C H E R ■ T ■ N ■ R N ■ Z ■ M ■ I N F A N T 0 S E T I A ■ I ■ R ■ E Ś ■ T ■ E ■ S K I Z ■ R Ę K 0 J E Ś Ć ■ A R C T ROZWIĄZANI! NR 192 HOROSKOP Wodnik (20.01-18.02) Wiara we własne możliwości pozwoli Ci dzisiaj dużo osiągnąć. Horoskop dzienny wyraźnie zapowiada, że ludzie Ci tego trochę pozazdroszczą. Ryby (19.02-20.03) Nie angażuj w swoje życie prywatne innych osób. Horoskop na dziś mówi, że raczej nie znajdziesz zrozumienia dla swoich problemów. Baran (21.03-19.04) Sprawnie uporasz się z zaplanowanymi zadaniami. Horoskop dzienny na poniedziałek mówi, że ludzie popatrzą na Ciebie z podziwem. Byk (20.04-20.05) Nie wdawaj się dzisiaj w jałowe spory. Horoskop dzienny radzi zachować swoje zdanie na swój wyłączny użytek. Dobrze na tym wyjdziesz. Bliźnięta (21.05 - 21.06) Twoje relacje z Otoczeniem będą wyjątkowo poprawne. Horoskop dzienny wyraźnie zapowiada, że to wszystko dzięki Twojej zasłudze. Rak (22.06-22.07) Ludzie będą dzisiaj liczyć się z Twoim zdaniem. Horoskop dzienny na poniedziałek mówi, że dla niektórych będziesz wręcz wyrocznią. Lew (23.07-22.08) Nie pozwalaj innym osobom, aby wpływały na Twoje decyzje. Horoskop dzienny mówi, że uleganie wpływom może zakończyć się fatalnie. Panna (23.08-22.09) Wywieranie presji na innych ludzi to zły wybór. Horoskop na dziś to wyraźna wskazówka, by pozwolić im na znacznie większą swobodę. Waga (23.09-22.10) Twoje relacje w związku nie zawsze wyglądają tak, jak * powinny, ale horoskop dzienny na poniedziałek widzi światełko w tunelu... Skorpion (23.10 - 21.11) Twoja uwaga będzie dzisiaj w dużej mierze skupiona na potrzebach innych osób. Horoskop na dziś mówi, że możesz liczyć na wdzięczność. Strzelec (22.11-21.12) Nie zawracaj sobie głowy problemami innych osób. Horoskop dzienny na dziś to wskazówka, by skupić się na tym, co ważne dla Ciebie. Koziorożec (22.12 -19.01) Trzymaj język za zębami. Horoskop dzienny wyraźnie ostrzega, że jedno słowo wypowiedziane nie w porę może mieć fatalne skutki. Redaktor naczelny Jarosław Jaz. •J , Zcy red. nacz.MarcinStefanowski. Wojciech Frelichowski, YnonaHusaim-Sobecka. PrezesMakroregionuPiotrGrabowski. iV gpM.pl Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa 2elazko. Ai gk24.pl Dyrektor marketingu Robert Gromowski. Redakcja SŁUPSK, ul. Henryka Pobożnego 19, teL598488100, redakqa.gp24@polskapress.pl. KOSZALIN, ul. Mickiewicza 24, teL94347355Zredakqa.gk24@polskapress.pl. SZCZECIN, Al. Niepodległości26/U1, teL9l48l3300.redakqa.gs24@polskapress.pl. Druk Polska Press Oddział Poligrafia, 85-438 Bydgoszcz, ul. Grunwaldzka 229. POLSKA PRESS GRUPA Wydawca Polska Press Sp. z 0.0. ul. Domaniewska45,02-672 Warszawa, tel. 22 20144 00, fax: 22 2014410 www. www.gk24.pl www.gs24.pl ©® - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, wszczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwość jego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.gp24.pl/tresci i w zgodzie z postanowieniami niniejszego regulaminu. Prezes Zarządu Polska Press Grupy Zenon Nowak Dyrektor artystyczny Tomasz Bocheński Biuro Prasowe: biuroprasowe@polskapress.pl Dyrektor kolportażu Karol Wlazło, Agencja AIP kontakt@aip24.pl Biuro Konsumenta PPG, e mail: biurokonsumenta@polskapress.pl, tel. 12 688 8510 pac mm Łiwgsisgm