Już dziś specjalny dodatek ŚWIĄTECZNE GWIAZDECZKI • A w nim wielki album pełny dziecięcych uśmiechów z naszego regionu DZIENNIK POMORZA Środa 4.12.2024 Nr 282 (5436) Nakład: 5.230 egz. KRAJ Polityka. PiS kwestionuje powstanie raportu o Karolu Nawrockim str. 7 Nieznany rękopis Fryderyka Chopina To sensacyjne odkrycie daje nadzieję na to, że dorobek wielkiego kompozytora nie jest jeszcze w pełni znany i być może czekają nas kolejne niespodzianki str. 6 Świat. NATO albo nic. Ukraina nie chce żadnych innych propozycji i umów str. 8 Zdrowie. Tym trują nas producenci cytrusów. Nigdy nie jedz tej części owocu str. 10 www.gp24.pl Cena 4,80 zł (w tym 8% VAT) Rozmowa. W tym roku szkolnym matura będzie troszkę trudniejsza str. 2 Region. W Bytowie stawki za odbiór odpadów idą w górę str. 4 Region. Ksiądz idzie do sądu. Chce przeprosin od biskupa Zielińskiego str. 4 Nr ISSN 0137-9526 Nr indeksu 348-570 770137 952039 SAMORZĄD USTKA CHCE POWIĘKSZYĆ GRANICE MIASTA Miasto Ustka kontra c 0 gmina Listka Magdalena Olechnowicz Region Rada Miasta Ustka opowiedziała się za włączeniem Przewłoki w granice Ustki. Zapowiada się jednak ostra batalia, gdyż wójt gminy Ustka, której częścią jest Przewłoka, łatwo oddać jej nie zamierza. Oprócz mocnych argumentów ma też poparcie znacznej części mieszkańców Przewłoki Hu? To pokaże wynik konsultacji społecznych, które rozpoczęły się w gminie. Rada Miasta Ustka na listopadowej sesji zagłosowała za zmianą granic administracyjnych miasta i włączeniem wsi Przewłoka do miasta. Radni zdecydowaną większością głosów przyjęli projekty rozpoczynające procedurę zmiany granic oraz wprowadzające konsultacje społeczne z mieszkańcami Ustki. Odbędą się one w styczniu 2025 roku. Natomiast wcześniej planowane jest spotkanie, na którym omówione zostaną wyniki analiz, takie jak koszty projektu, relacje gospodarcze i społeczne między Ustką a Przewłoką oraz opinie mieszkańców wsi. Pomysł ma jednak przeciwników, w tym wójta gminy Ustka, której częścią jest Przewłoka. - Chcę usłyszeć głos mieszkańców, dlatego rozpoczęliśmy w gminie konsultacje społeczne. Potrwają do 16 grudnia - mówi Rafał Konon, wójt gminy Ustka, a zapytany o trzy argumenty przemawiające przeciw włączeniu Przewłoki do Ustki, rzuca nimi jak z rękawa. - Mieszkańcy Przewłoki są bardzo związani ze swoją wsią Przewłoka. Dużo jest rdzennych mieszkańców tej miejscowości i oni nie mają chęci przynależności do miasta Ustka. Czują się mieszkańcami gminy. Druga rzecz: wszystkie opłaty, które uiszczają mieszkańcy gminy Ustka, są opłatami niższymi niż na terenie miejscowości Ustka - oprócz wody i ścieków, które są wyższe ze względu na rozległość sieci, infrastrukturę i położenie. Nikt jednak nie zagwarantuje, że tańsze będą ścieki i woda, gdy Przewłoka będzie częścią Ustki. Niższe mamy podatki lokalne, transportowe, od nieruchomości, za śmieci. My zostawiamy opłatę na poziomie 12 złotych za metr sześcienny, podczas gdy Ustka podniosła właśnie do 14,50 złotych za metr sześcienny. Nasz projekt budżetu zakłada, że nie podnosimy żadnych podatków lokalnych - przekonuje wójt Rafał Konon. Argumentów jest więcej. I są - obiektywnie przyznając - przekonujące. Wój't Rafał Konon: Opłata za odbiór śmieci w gminie Ustka to 12 złotych za metr sześcienny. Ustka podniosła właśnie taką opłatę do 14,50 złotych za metr sześcienny - Mamy ulgę - za pierwsze sto metrów kwadratowych lokalu mieszkalnego lub domu - zwolnienie od podatku od nieruchomości. To kompletna nowość. Tego nigdy nie było. Czekamy tylko na opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej - informuje wójt. Mocny argument mają też rodzice nastolatków dojeżdżających do szkół ponadpodstawowych w Słupsku. - Młodzież z terenu gminy Ustka ze szkół średnich jeździ za darmo na terenie powiatu i miasta Słupska. Każdy rodzic, który wykupuje bilet miesięczny dla ucznia szkoły średniej, na koniec każdego kwartału składa wniosek o zwrot kosztów i taki zwrot otrzymuje. To zupełna nowość w powiecie! Żadna z gmin tego nie ma. Ale w ten sposób realizuję stopniowo swój program wyborczy - stwierdza Rafał Konon. Temat powiększenia Ustki o Przewłokę wypłynął jeszcze latem br. 3 czerwca 2024 r. do burmistrza Jacka Maniszewskiego wpłynął wniosek o przyłączenie do Ustki miejscowości Przewłoka. Podpisało się pod nim około 50 mieszkańców wsi. W sierpniu wniosek został uzupełniony 0 podpisy kolejnych 83 osób oraz podmiotów gospodarczych. - Trzeba podkreślić, że złożenie takiego wniosku przez samych mieszkańców jest rzadkością w skali kraju. Procedury przyłączenia uruchamiają zazwyczaj same samorządy. Sygnatariusze wskazali w uzasadnieniu przyłączenia m.in. zakończenie „sztucznego podziału", uczęszczanie dzieci z terenu wiejskiego do szkół w mieście czy też konieczność zmiany operatora zaopatrującego teren Przewłoki w wodę - informuje Eliza Mordal, rzecznik prasowa Urzędu Miasta w Ustce. - Na sesji Rady Miasta w czerwcu tego roku radni uznali wniosek za zasadny. Umożliwiło to podjęcie kolejnych kroków. 11 lipca burmistrz powołał zespół roboczy ds. zmiany granic administracyjnych miasta Ustka. W jego skład weszli urzędnicy oraz przedstawiciele miejskich spółek 1 jednostek. 1 sierpnia radni powołali komisję doraźną Rady Miasta ds. zmiany granic, a 20 sierpnia burmistrz wydał zarządzenie o powołaniu zespołu doradczego ds. zmiany granic administracyjnych miasta Ustka, w którego skład weszli m.in. radni, przedstawiciele wnioskodawców oraz mieszkańców Ustki - informuje rzeczniczka. ©® Więcej strona 3 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Środa, 4.12.2024 lii 111 Ml I II Zamów prenumeratę Głos Pomorza Głos Koszaliński Głos Szczeciński ® 94 3401114 bok.prenumerata@polskapress.pl prenumerata.gp24.pl Jutro w naszej gazecie Pod paragrafem Kataklizmy, polityczne turbulencje, ucisk feudalny sprzyjały w przeszłości pojawianiu się charyzmatycznych religijnych szalbierzy i oszustów. KALENDARIUM 4 GRUDNIA POLSKA 1520 Na Sejmie w Bydgoszczy zatwierdzono wydany 7 stycznia tego roku przez króla Zygmunta Starego przywilej toruński, którego głównym postanowieniem było wprowadzenie przymusu pańszczyzny w wysokości jednego dnia w tygodniu, w miejsce 2-4 dni w roku. 1926 Roman Dmowski utworzył Obóz Wielkiej Polski, radykalną organizację polityczną obozu narodowego. Powstanie OWP miało na celu zjednoczenie prawicowych przeciwników sanacji. 1926 Założono polską ligę piłkarską. 1939 Dekretem Prezydium Rady Najwyższej ZSRR z części terytorium II Rzeczypospolitej zajętego przez Armię Czerwoną po kampanii wrześniowej utworzono obwód białostocki w granicach Białoruskiej SRR. Natomiast w granicach Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej powstały: obwód lwowski, obwód drohobycki, obwód iwa-nofrankiwski, obwód tarnopolski, obwód wołyński i obwód równieński. 1956 Reaktywacja Związku Harcerstwa Polskiego. ŚWIAT 1832 W Paryżu ukazały się Księgi narodu polskiego i pielgrzym-stwa polskiego Adama Mickiewicza. 1980 Rozwiązała się brytyjska grupa Led Zeppelin, będąca jednym z pionierów hard rocka. 1989 W Moskwie podczas spotkania przedstawicieli państw Układu Warszawskiego potępiono interwencję w Czechosłowacji w 1968 roku jako sprzeczną z prawem międzynarodowym. 1996 NASA wystrzeliła sondę kosmiczną Mars Pathfinder przeznaczoną do badań Marsa. Sonda przesłała 16 500 zdjęć z lądownika i 550 zdjęć z łazika. Dokonała także 15 analiz chemicznych skał i zebrała wiele informacji o czynnikach pogodowych panujących na Marsie. Prof. Zakrzewski: W tym roku szkolnym matura będzie troszkę trudniejsza Danuta Starzyńska-Rosiecka i Paulina Kurek Rozmowa z prof. Robertem Zakrzewskim, dyrektorem Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Dzisiaj kończą się próbne egzaminy ósmoklasisty organizowane przez Centralną Komisję Egzaminacyjną, a od 5 do 17 grudnia będą próbne egzaminy maturalne. Udział szkół w tych sprawdzianach jest dobrowolny. Dlaczego CKE zdecydowała się w tym roku przeprowadzić egzaminy próbne? W poprzednich dwóch latach też przeprowadzaliśmy testy diagnostyczne potocznie nazywane próbną maturą. Związane to było z wprowadzaniem nowej formuły egzaminu w liceach ogólnokształcących i technikach. Przeprowadzając test diagnostyczny chcemy uspokoić uczniów i nauczycieli, dać im możliwość zobaczenia jak wygląda egzamin i dać możliwość sprawdzenia się. Wybrane szkoły zaprosiliśmy też do opracowania wyimków testu, do przeprowadzenia diagnozy, której wynik pozwoli nam zobaczyć w jakim stopniu są już przygotowani do egzaminów. Czy to ma to związek z tym, że w tym roku matura będzie zdawana w oparciu o wymagania podstawy programowej? Tak, po części jest to z tym związane. W tym roku szkolnym po raz pierwszy maturzyści będą zdawać egzaminy w oparciu o pełne wymagania podstawy programowej. W ostatnich latach uczniowie zdawali egzaminy w oparciu o wymagania egzaminacyjne, które wprowadzono ze względu na pandemię. Były one mocno uszczuplone w stosunku do wymagań z podstawy. Teraz będą wymagania z podstawy programowej, ale chcę uspokoić, one też zostały „odchudzone". Matura ze względu na zakres będzie troszkę trudniejsza. Próbnymi Robert Zakrzewski: - Próbne egzaminy dają uczniom możliwość sprawdzenia się egzaminami chcemy pokazać uczniom, w którym kierunku mają pracować tak, by wynik matury był dla nich na tyle satysfakcjonujący, żeby osiągnęli swoje cele, na przykład dostali się na wybrany kierunek studiów. Co konkretnie daje uczniom przystąpienie do próbnego egzaminu? Nikt nie lubi klasówek i kartkówek, ale klasówki, kartkówki, egzaminy, są wpisane w system edukacji, bo potrzebujemy informacji zwrotnej w trakcie roku szkolnego i po danym etapie, czego i jak się nauczyliśmy, czy mamy odpowiednie umiejętności, te które rozwijaliśmy w czasie wielu lekcji. Egzamin jest też pewnego rodzaju turniejem, do którego trzeba się odpowiednio przygotować, pewne rzeczy przećwiczyć, sprawdzić np. jak mając określony czas rozłożyć na egzaminie swoje siły, by rozwiązać wszystlde zadania. Dlatego ważne jest by poddać się próbie w warunkach może niekoniecznie takich samych jak na egzaminie, ale maksymalnie zbliżonych. Warto zobaczyć, jak zachowujemy się w sytuacji egzaminacyjnej, wyciągnąć wnioski z tego, bowiem na wynik właściwego egzaminu ma wpływ też to jak i czy tego konkretnego dnia, o konkretnej godzinie zmobilizujemy się. W tym roku szkolnym po raz pierwszy uczniowie nie składają dwóch deklaracji doty- czących wyboru przedmiotów na egzaminie maturalnym. Składać będą ją tylko raz -w lutym. Czy dzięki egzaminom próbnym będę mogli bardziej świadomie wybierać przedmioty egzaminacyjne? Przypuszczam, że większość maturzystów wybrała już przedmioty dodatkowe. Dla tych, którzy jeszcze nie wybrali, będzie to bodziec do podjęcia decyzji. A warto zrobić to teraz, gdyż do egzaminów pozostało niewiele czasu. W ubiegłym tygodniu Sejm, nowelizując ustawę o systemie oświaty, zdecydował o odłożeniu o trzy lata szkolne - 2024/2025, 2025/2026 i 2026/2027 - warunku, by do zdania matury potrzebne było uzyskanie minimum 30 proc. punktów z egzaminu z przedmiotu dodatkowego zdawanego na poziomie rozszerzonym. Czy biorą Państwo pod uwagę możliwość rezygnacji z progu zdawalności na egzaminie z przedmiotu dodatkowego? Utrzymanie tego progu, przesunięcie wprowadzenia go, czy też likwidacja, to nie jest decyzja dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. To decyzja Sejmu inicjowana przez ministerstwo edukaq'i. My jesteśmy po prostu wykonawcą tego, co zostanie uchwalone w Sejmie. Powiem -jako prorektor, którym do niedawna byłem - że liczne uczelnie same ustalają w rekrutacji na studia progi, jakie muszą przekroczyć kandydaci na studia ubiegający się 0 przyjęcie na dany kierunek. W przypadku obleganych kierunków albo na kierunkach, które wymagają od kandydatów bardzo wysokich umiejętności by je studiować, progi stawiane przez uczelnie są zdecydowanie wyższe niż 30 proc. Znam też przypadek studenta, który z egzaminu z przedmiotu dodatkowego miał na maturze 27 proc., który po wprowadzeniu progu 30 proc. nie zdałby matury 1 nie mógłby rozpocząć studiów, a dzięki braku tego progu rozpoczął je, rozwinął się a po 5 latach odbierał na- grodę rektora za swoje osiągnięcia naukowe. Ta sama nowelizaq'a wprowadziła też do systemu egzaminów zewnętrznych egzami-natora-weryfikatora, czyli egzaminatora drugiego sprawdzania. Jak dużo egzaminato-rów-weryfikatorów powinno być powołanych? 0 tym, ilu spośród egzaminatorów trzeba powołać weryfikatorów będą decydować dyrektorzy okręgowych komisji egzaminacyjnych. To w ich gestii jest powoływanie zespołów egzaminatorów z poszczególnych przedmiotów. To oni wiedzą dokładnie na podstawie deklaracji maturzystów, ilu z nich jaki przedmiot będzie zdawać 1 w związku z tym, jak liczebnie duże muszą powołać zespoły egzaminatorów. Liczba egzaminatorów jest uzależniona od liczby prac, które trzeba sprawdzić, także liczba egzaminatorów-weryfikato-rów będzie także uzależniona od liczby prac. Chodzi o to by zarówno egzaminator, jak i eg-zaminator-weryfikator mógł dobrze wykonać swoją pracę, a jednocześnie nie był za mocno obciążony. Co roku część maturzystów, jak i absolwentów ósmych klas, po wglądzie w swoją rozwiązaną pracę egzaminacyjną, decyduje się odwoływać od wyniku. Czy Pana zdaniem wprowadzenie egzami-natorów-weryfikatorów zmniejszy liczbę wglądów do prac i odwołań od wyników, bo zdający będą uważać, że ich wynik jest właściwy, bo rozwiązany przez nich arkusz sprawdził też weryfikator? Niewątpliwie dobrze jest, gdy na sprawdzoną przez egzaminatora pracę, spojrzy też druga para oczu. Jestem przekonany, że dzięki egzaminatorom - weryfikatorom pewne uchybienia techniczne czy jakieś inne uchybienia będą wyeliminowane. Jestem przekonany, że podniesie to jakość sprawdzania, bo przecież najważniejszy tutaj jest maturzysta. Chodzi o to, by dostał on wynik rzeczywiście obrazujący stan jego umiejęt- ności i by mógł tym wynikiem posługiwać się w procesie rekrutacji. To samo dotyczy absolwentów ósmych klas. Niezależnie od wprowadzenia weryfikatorów zachowany zostanie cały dotychczasowy proces odwoławczy. Zależy nam na tym, by każdy zdający miał poczucie, że dostał właściwy wynik, że jego praca została dobrze sprawdzona. Zależy nam na tym, by nikt nie czuł się pokrzywdzony. Czy nie boi się Pan, że wprowadzenie egzaminatorów-weryfikatorów wydłuży czas oczekiwania na wyniki egzaminów? Czas oczekiwania na wyniki nie może wydłużyć się i nie wydłuży. Harmonogram egzaminów już został ogłoszony: wiadomo, kiedy zostaną przeprowadzone egzaminy i kiedy do ich sprawdzania przystąpią egzaminatorzy. Równolegle do sprawdzania przez nich prac będą pracować egzaminatorzy-weryfika-torzy. Ich praca też jest uwzględniona w harmonogramie. Egzaminatorzy to specjalnie przeszkoleni nauczyciele. Odbycie szkolenia nie obliguje ich jednak do podjęcia dodatkowej pracy jako egzaminator. Wykonują ją tylko chętni. Czy nie obawia się Pan, że po wprowadzeniu instytucji egzaminatora-weiyfikatora może być mniej chętnych do bycia egzaminatorami, że może być ich za mało? Na razie nie było takiej sytuacji, by zabrakło egzaminatorów. Egzaminatorzy to ludzie bardzo zaangażowani w swoją pracę, oddani swojej pracy, świadomi wagi i odpowiedzialności. Co roku, w ciągu roku organizujemy szkolenia dla egzaminatorów, ćwiczenia, żeby nie zapomnieli umiejętności kryterialnego oceniania, a tuż przed samym egzaminem prowadzimy szkolenia dotyczące zasad oceniania konkretnego arkusza. Jesteśmy spokojni. Jestem przekonany, że wszystko pójdzie gładko. PAP Głos Dziennik Pomorza Środa, 4.12.2024 WYDARZENIA • 3 Miasto Ustka kontra gmina Ustka. Batalia o Przewlokę Magdalena Olechnowicz Temat z pierwszej strony Miasto Ustka chce powiększyć granice miasta przyłączając wieś Przewłoka, która leży w gminie Ustka. Miejscy samorządowcy podają szereg przesłanek za takim rozwiązaniem, ale ci z gminy też mają swoje argumenty. I poparcie wielu mieszkańców. Zespół roboczy spotkał się dotychczas trzykrotnie, a przedmiotem obrad były analizy dokumentów strategicznych, demografii, struktury gospodarczej oraz związków pomiędzy miejscowościami Ustka i Przewłoka. W odpowiedzi mieszkańcy Przewłoki, którzy są przeciwni włączeniu w granice Ustki, napisali pismo do burmistrza Ustki Jacka Maniszewskiego, używając swoich argumentów. Wpłynęło do ratusza 13 września. Podpisało się pod nim 330 mieszkańców. „My, zdecydowana większość mieszkańców Sołectwa Przewłoka, apelujemy do organów Miasta Ustka o wstrzymanie wszelkich działań mających na celu zmianę granic administracyjnych. Jako mieszkańcy wyrażamy swoje głębokie zaniepokojenie wobec planów przyłączenia Przewłoki do miasta. Działania te budzą wiele kontrowersji i sprzeciwu wśród mieszkańców, którzy są przeciwni zmianom granic administracyjnych i pragną zachować swoją miejscowość w dotychczasowych strukturach Gminy Ustka" - piszą mieszkańcy Przewłoki. „Pismo, jakie trafiło do Państwa, podpisało około 130 osób, natomiast Przewłoka liczy około 1000 zameldowanych mieszkańców, a zmiana granic pociągnie za sobą skutki finansowe dla całej Gminy, która liczy 8000 mieszkańców. Tym samym zmiana granic nie rozwiąże problemów, które poruszyli w piśmie zwolennicy przyłączenia Przewłoki do miasta, np. w zakresie wodno-ka-nalizacyjnej. Do aglomeracji Ustka ścieki są dostarczane również z Zapadłego, Orzechowa czy Wytowna, a sieć stanowi jedną całość". Do bezpośredniej konfrontacji doszło 24 września. W spotkaniu uczestniczyło około 50 osób. Rozpoczęła je prezentacja omawiająca zagadnienia prawne związane z procedurą przyłączenia, harmonogram działań oraz ofertę ze strony Ustki dla mieszkańców Przewłoki. - Można uznać, że uczestnicy mniej więcej po połowie podzielili się na przeciwników połączenia oraz zwolenników takiego rozwiązania. Ze strony oponentów padały argumenty związane przede, wszystkim z zadłużeniem Ustki, co w ich opinii osłabi rozwój Przewłoki. Natomiast mieszkańcy popierający włączenie do Ustki podnosili fakt, że w ich miejscowości do zaoferowania jest przede wszystkim... Ustka, a powiązania między miejscowościami są silne na wielu płaszczyznach -mówi _ Eliza Mordal, rzecznik UM Ustka. Burmistrz Jacek Maniszew-ski złożył mieszkańcom Przewłoki wiele obietnic. To m.in. niższe opłaty za wodę i ścieki wraz z uregulowaniem gospodarki wodno-ściekowej, miejski system odbioru odpadów, Ustecką Kartę Mieszkańca czy bezpłatną komunikację publiczną. W środę, 20 listopada 2024 r., odbyło się pierwsze posiedzenie zespołu doradczego ds. zmiany granic administracyjnych Miasta Ustka. Zespół pozytywnie zaopiniował zasadność przyłączenia Przewłoki. - Na spotkaniu omówione zostały wyniki badań powiązań społecznych oraz sytuacji demograficznej Ustki i Przewłoki wykonane przez naukowców z Uniwersytetu Pomorskiego w Słupsku. Dyskutowano także nad propozycjami dla mieszkańców sołectwa, jakie zostaną zawarte w uchwale Rady Miasta Ustka, deklarującej ich realizację - mówi Eliza Mordal. Uchwała o przystąpieniu do procedury zmiany granic administracyjnych Ustki została przegłosowana na ostatniej sesji Rady Miasta. Konsultacje w Ustce odbędą się w styczniu 2025 roku. - Już dziś zachęcamy mieszkańców do zabrania głosu w tej sprawie, tak istotnej dla rozwoju Ustki. O kolejnych krokach informujemy w materiałach umieszczanych w zakładce „Zmiana granic" na stronie internetowej Urzędu Miasta Ustka - informuje Eliza Mordal. Batalia zapowiada się ostra. „Zgodna współpraca obu samorządów przyniesie więcej korzyści dla całej Ziemi Ustec-kiej, aniżeli uszczuplenie terytorium jednej z nich. Zabór W obu samorządach ogłoszono konsultacje społeczne nt. przyłączenia Przewłoki do Ustki. W gminie Ustka taka ankieta trwa do 16 grudnia i wkraczanie w autonomicz-ność terytorialną doprowadzi do wielu niepotrzebnych dyso- nansów, spięć czy nieporozumień między samymi mieszkańcami. Pamiętajmy, że nie- potrzebne wrogie nastawienie między mieszkańcami będzie trwało latami. Usztywni to re- lacje i doprowadzi do jeszcze większych napięć, a nie rozwiąże wspólnych problemów, które i tak pozostaną - szkolnictwo, służba zdrowia, inwestycje czy kultura" - argumentują mieszkańcy Przewłoki przeciwni włączeniu do miasta. Więcej argumentów przemawiających za „nie" mieszkańcy podają na specjalnie stworzonym profilu na Facebo-oku. - Nie dla przyłączenia Przewłoki do Ustla. Burmistrz Ustki Jacek Mani-szewski zapowiada, że w swoim dążeniu będzie konsekwentny. Wniosek o zmianę granic trafi do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji do końca marca przyszłego roku. Następnie premier i rada ministrów podejmie decyzję w sprawie zmiany granic. Jest na to czas do lipca 2025 r. Ewentualna zmiana granic wejdzie w życie od stycznia 2026 roku. ©® AUTOPROMOCJA Głos Pomorza Czwartek z dreszczykiem gp24.pl Burmistrz Miasta Łeby Informuje o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie - wykazu numer 63/2024, z dnia 27.11.2024 roku, w sprawie oddania w dzierżawę na okres 1 roku, w drodze bezprzetargowej nieruchomości stanowiącej fragment działki nr 841/25 o pow. 52 m2, położonej w Łebie, obręb 1, na zapleczu ul. Bałtyckiej (na wysokości posesji przyporządkowanej do ul. Bałtyckiej 7), z przeznaczeniem na teren zielony. OGŁOSZENIE o przystąpieniu do sporządzania planu ogólnego gminy Kępice Na podstawie art. 13i ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1130), art. 39 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 46 ust. 1 pkt 1, art. 54 ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2024 r. poz. 1112) zawiadamiam o podjęciu przez Radę Miejską w Kępicach uchwały Nr LIV/545/2024 z dnia 25 kwietnia 2024 r. w sprawie przystąpienia do sporządzenia planu ogólnego gminy Kępice. Zainteresowani mogą składać wnioski do projektu planu ogólnego gminy Kępice w terminie od dnia 4 grudnia 2024 r. do dnia 5 stycznia 2025 r. Wniosek do projektu planu ogólnego należy składać na formularzu w formie papierowej w Urzędzie Miejskim w Kępicach, drogą pocztową na jego adres /Urząd Miejski w Kępicach, ul. Niepodległości 6, 77-230 Kępice/ lub formie elektronicznej, w.tym za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej na adres: poczta@kepice.pl lub adres skrzynki ePUAP: /70qm78bwps/skrytka Właściwy formularz, zatwierdzony Rozporządzeniem Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 13 listopada 2023 r. w sprawie wzoru formularza pisma dotyczącego aktu planowania przestrzennego (Dz. U. z 2023 r. poz. 2509), dostępny jest na stronie BIP UM Kępice w zakładce Planowanie przestrzenne (https://bip.kepice.pl) oraz na stronie internetowej urzędu (https://kepice.pl). Składający uwagę podaje swoje imię i nazwisko albo nazwę oraz adres zamieszkania albo siedziby oraz adres poczty elektronicznej, o ile taki posiada, a także wskazuje, czy jest właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości objętej uwagą, oraz może podać dodatkowe dane do kontaktu takie jak adres do korespondencji lub numer telefonu. Wnioski do projektu planu ogólnego oraz w postępowaniu w sprawie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko, złożone w terminie do 5 stycznia 2024 r., będą rozpatrywane przez Burmistrza Kępic. Administratorem danych osoboy^ych przetwarzanych w wyniku uzyskania ich w toku prowadzenia procedur dotyczących sporządzania aktów planowania przestrzennego jest Burmistrz Kępic. Szczegółowe informacje dotyczące ochrony danych osobowych są dostępne na stronie internetowej Gminy https://bip.kepice.pl/. Główczyce, dnia 04.12.2024 r. OGŁOSZENIE WÓJTA GMINY GŁÓWCZYCE o rozpoczęciu konsultacji społecznych dotyczących projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla działek ewidencyjnych nr 1/1 i 6/30 w obrębie Ciemino, 152/3 i 152/4 w obrębie Szczypkowice oraz działek 47/12 i 52/7 w obrębie Dargoleza, gmina Główczyce. Na podstawie art. 27b ust. 4 pkt 4 lit. d oraz art. 27b ust. 8 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1130) informuję, że w dniach: od 5 grudnia 2024 r. do 31 grudnia 2024 r. odbędą się konsultacje społeczne do ww. projektu planu miejscowego. W trakcie trwania konsultacji społecznych, można zapoznać się z projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla działek ewidencyjnych nr 1/1 i 6/30 w obrębie Ciemino, 152/3 i 152/4 w obrębie Szczypkowice oraz działek 47/12 i 52/7 w obrębie Dargoleza, gmina Główczyce wraz z prognozą oddziaływania na środowisko, udostępnionych na stronie BiP. Urzędu Gminy Główczyce pod adresem: http://ug.glowczyce.ibip.pl/public (zakładka Informacje o konsultacjach społecznych), oraz w siedzibie ul. Kościuszki 8,76-220 Główczyce, w godzinach urzędowania. Zgodnie z art. 27b ust. 8 w ramach konsultacji społecznych przewidziano jedną formę konsultacji, tj. zbieranie uwag. Uwagi do ww. projektu planu można składać w nieprzekraczalnym terminie do dnia 31 grudnia 2024 r. Uwagi należy składać na formularzu w formie papierowej w siedzibie Urzędu Gminy Główczyce albo drogą pocztową na jego adres lub w formie elektronicznej, w tym za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej na adres: ug@glowczyce.pl lub adres skrzynki ePUAP /ug_glowczyce/skrytka Formularz dostępny jest na stronie https://www.gov.pl/web/rozwoj-technologia/formularz-pisma-dotyczacego-aktu-planowania-przestrzennego. Składający uwagę podaje swoje imię i nazwisko albo nazwę oraz adres zamieszkania albo siedziby oraz adres poczty elektronicznej, o ile taki posiada, a także wskazuje, czy jest właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości objętej uwagą, oraz może podać dodatkowe dane do kontaktu takie jak adres do korespondencji lub numer telefonu. Informuję, że zgodnie z art. 46 ust. 1 pkt 1 oraz art. 54 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1112), w związku z prowadzonym postępowaniem w sprawie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko, w miejscu i czasie przeprowadzanych konsultacji społecznych istnieje możliwość zapoznania się z niezbędną dokumentacją sprawy w siedzibie Urzędu Gminy Główczyce, ul. Kościuszki 8, 76-220 Główczyce, w godzinach urzędowania oraz na stronie BiP Urzędu Gminy Główczyce pod adresem: htip://ug.glowczyce.ibip.pl/public/?id=258573 (zakładka Informacje o konsultacjach społecznych). Zgodnie z art. 40 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1112), osoby fizyczne i prawne oraz jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej mogą wnosić uwagi i wnioski do dokumentacji dot. strategicznej oceny oddziaływania na środowisko: - w formie pisemnej, - ustnie do protokołu w Urzędzie Gminy Główczyce w godzinach urzędowania, - za pomocą środków komunikacji elektronicznej, tj. poczty elektronicznej na adres: ug@glowczyce.pl lub adres skrzynki ePUAP /ug_glowczyce/skrytka Uwagi i wnioski w postępowaniu w sprawie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko należy złożyć w nieprzekraczalnym terminie do dnia 31 grudnia 2024 r. Uwagi i wnioski złożone po upływie wyżej podanych terminów pozostaną bez rozpatrzenia. Wójt Gminy mgr inż. Rafał Teterka 4 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Środa, 4.12.2024 Ksiądz idzie do sądu. Chce przeprosin od bp. Zielińskiego Piotr-Polechoński Region Konflikt między Domem Miłosierdzia Bożego a kurią biskupią w Koszalinie trafił do sądu. Ksiądz Radosław Siwiński złożył wniosek, w którym zarzuca biskupowi Zbigniewowi Zielińskiemu zniesławienie jego dobrego imienia i wzywa go do ugody oraz publicznych przeprosin. Wniosek ten wpłynął do Wydziału Cywilnego Sądu Rejonowego w Koszalinie w miniony piątek, 29 listopada. Złożyli go - w imieniu księdza Radosława Siwińskiego, prezesa Stowarzyszenia Dom Miłosierdzia Bożego - adwokaci z warszawskiej kancelarii AJ. We wniosku tym duchowny z Koszalina zarzuca biskupowi Zbigniewowi Zielińskiemu, ordynariuszowi diecezji koszalińsko- -kołobrzeskiej, naruszenie dóbr osobistych w postaci zniesławienia jego dobrego imienia i wzywa koszalińskiego biskupa do „próby ugodowej". Próba ta została określona w dwóch punktach. Pierwszy z nich to zaprzestanie „naruszania przez ks. bpa Zbigniewa Zielińskiego dóbr osobistych ks. Radosława Siwińskiego w postaci czci oraz prawa do swobodnego wywiązywania się z zobowiązań społecznych jako Prezesa Zarządu Stowarzyszenia „Dom Miłosierdzia". Drugi punkt zawiera żądanie publicznych przeprosin o następującej treści:,, Ja, niżej podpisany ks. bp Zbigniew Zieliński, niniejszym oświadczam, że w swoich działaniach i Wypowiedziach pod adresem ks. Radosława Siwińskiego nie wykazałem się należytym wyczuciem i należytą wstrzemięźliwością, przez co naruszyłem jego dobra osobiste, za co przepraszam". Przeprosiny mają się ukazać w terminie trzech dni od zawarcia ugody i przez 30 dni mają być dostępne na głównej witrynie strony internetowej diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. We wniosku jest też zapowiedź, że tylko w przypadku zawarcia przez biskupa Zielińskiego ugody ksiądz Siwiński odstąpi od domagania się „dalej idących przeprosin oraz od zasądzenia zadośćuczynienia z tytułu naruszenia dóbr osobistych". - Zdecydowałem się na ten krok, aby bronić swojego dobrego imienia i naszej wspólnoty, którą tutaj przez te wszystkie lata stworzyliśmy -mówi ksiądz Radosław Siwiński. - Od chwili, gdy wybuchł spór pomiędzy Domem Miłosierdzia Bożego a koszalińską Kurią Biskupią ciągle jesteśmy, ja i moi współpracownicy, obrażani. Nie ma dnia, aby nie dochodziły do nas głosy, że je- 19 fli mew - Bronię swojego dobrego imienia i całej naszej wspólnoty - mówi ksiądz Radosław Siwiński stem przez kurię i osobiście przez księdza biskupa oczerniany, pomawiany o to, że jestem chory psychicznie, że stworzyłem sektę, a moja działalność jest działalnością wrogą wobec Kościoła. To są same kłamstwa i manipulacje, a ja mam prawo się bronić przed nimi, jak każdy człowiek, również na drodze sądowej - dodaje. Jednocześnie podkreśla, że wybrał najłagodniejszą formułę sądowego postępowania, bo zależy mu na porozumieniu. - Cała ta sytuacja nie jest dobra dla nikogo. Dlatego w zło- żonym wniosku jest wezwanie do ugody. Warunek jest jeden: ksiądz biskup Zbigniew Zieliński ma mnie przeprosić, przestać oczerniać i rozpowiadać nieprawdę na mój temat i tego, co się dzieje w naszej placówce i jak ona funkcjonuje - mówi ksiądz Radosław Siwiński. Co na to koszalińska Kuria Biskupia? - Jak dotychczas nie dostaliśmy z sądu żadnej informacji o złożonym wniosku. Oficjalne stanowisko Kurii będzie możliwe dopiero wtedy, gdy taki wniosek do nas wpłynie -mówi ksiądz Wojciech Parfia- nowicz, rzecznik prasowy Kurii Biskupiej w Koszalinie. Dom Miłosierdzia Bożego działa w Koszalinie od 13 lat. Pod opieką stowarzyszenia są m.in. osoby chore, ubogie, walczące z uzależnieniem od alkoholu czy narkotyków. Główna siedziba placówki mieści się w starym budynku z czerwonej cegły, usytuowanym przy al. Monte Cassino w Koszalinie. Stowarzyszenie prowadzi też piekarnię i kawiarnię, jest rów-nieżwłaścicielemgruntówwre-gionie, na których działają podobne domy wsparcia i modli- twy lub mają takie wkrótce tam powstać. Wartość całego majątku szacowana jest na ok. 24 min złotych i właśnie majątek ten - zdaniem ludzi skupionych wokół Domu Miłosierdzia Bożego i ich lidera księdza Radosława Siwińskiego - jest głównym powodem konfliktu pomiędzy nimi a biskupem Zbigniewem Zielińskim, ordynariuszem diecezji koszalińsko- kołobrzeskiej. Według księdza Siwińskiego władze Kurii Biskupiej w Koszalinie z biskupem Zielińskim na czele chcą go zmusić do tego, aby cały majątek, którym dysponuje stowarzyszenie Dom Miłosierdzia Bożego, przekazać na rzecz diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Duchowny zapewnia, że nigdy nie zgodzi się na żadną formułę przekazania dóbr należących do stowarzyszania, bo - według niego - oznaczałoby to koniec jego misji w Koszalinie i koniec działalności samego Domu Miłosierdzia Bożego w obecnej formule. W odpowiedzi przedstawiciele Kurii Biskupiej zapewniają, że nie chodzi o przejęcie majątku stowarzyszenia przez diecezję. Przekonują, że spór dotyczy jedynie uregulowania spraw formalnych, związanych z działalnością dwóch zakonnych zgromadzeń, które powstały pod dachem Domu Miłosierdzia Bożego i tutaj funkcjonują: Braci Miłosiernego Pana i Sióstr Miłosiernego Pana. W Bytowie stawki za odbiór odpadów w górę Sylwia Lis Region Duże zmiany w gospodarce śmieciowej w gminie Bytów. Są podwyżki Mieszkańcy więcej zapłacą za odbiór odpadów. I to 1.5 złotego za metr sześcienny zużytej wody. Mieszkańcy Bytowa od stycznia zapłacą więcej za odbiór odpadów. Taką decyzję na ostatniej sesji podjęła rada miejska. Dotychczasowa stawka, która wynosiła 10,50 zł od metra zużytej wody w gospodarstwach, w których odbywa się segregacja, została podniesiona do 12 zł. Natomiast jeśli właściciel nieruchomości nie wypełnia obowiązku zbierania odpadów w sposób selektywny zapłaci 48,48 zł od metra sześciennego zużytej wody. Przy wyliczaniu stawek opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi uwzględ- Zakład Zagospodarowania Odpadów w Sierznie, gdzie trafiają śmieci z gminy Bytów niono dane dotyczące liczby mieszkańców gminy Bytów, ilość wytwarzanych na terenie gminy odpadów komunalnych, koszty funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami i przypadki, w których właściciele nieruchomości wytwarzają odpady nieregularnie. Skąd decyzja o podwyżce? - Wynika ona przede wszystkim ze wzrostu masy śmieciowej - mówiła Jadwiga Dąbek, wiceburmistrz Bytowa. - Z naszej analizy wynika, że w ciągu roku ten wzrost wy- niósł aż 14 procent. Pamiętajmy, że sami mamy wpływ na to ile śmieci produkujemy. Powinniśmy zadbać o to, aby było ich jak najmniej. Trzeba kupować produkty na wagę, takie które mają długi termin przydatności, zrezygnujmy z opakowań jednorazowych. Przyznała, że gmina przygotowuje kampanię społeczną mającą na celu wyedukowanie mieszkańców z zakresu ochrony środowiska. Radni dopytywali, czy teren składowiska w Sierznie jest mo- nitorowany i kontroluje się, ile śmieci tam trafia i skąd aż taki wzrostu w wytwarzaniu odpadów. - Myślę, że wpływ na to mogła mieć zmiana sposobu ogrzewania nieruchomości, czyli wymiana kopciuchów -stwierdzi Eugeniusz Wiatfow-sła, radny. - Nie ukrywajmy, że część mieszkańców paliła niektóre śmieci w piecach, a teraz jest to niemożliwe. W rezultacie 13 radnych było za podwyżką, 4 było przeciw i 4 się wstrzymało. Uchwała wywołała sporo kontrowersji, tym bardziej, że chwilę wcześniej radni zdecydowali o dofinansowaniu do 600 tys. zł całego systemu zagospodarowania odpadami. Jak tłumaczyła Jadwiga Dąbek, dołożenie do systemu było konieczne, m.in. z powodu zaległości w opłatach uiszczanych przez samych mieszkańców. Z głębokim żalem zawiadamiamy, że w dniu 30.11.2024 roku w wieku 71 lat zmarł nasz Kolega, Skarbnik Oddziału PZIiTB w Słupsku Jan Dobrzyń Pogrzeb w dniu 4.12.2024 foku o godz. 11.00 na cmentarzu w Lęborku. Cześć Jego pamięci! Koledzy z Oddziału PZIiTB w Słupsku Nekrologi zamówisz tutaj: Słupsk, ul. Henryka Pobożnego 19, 59 848 81 03 reklama.slupsk@polskapress.pl Głos Dziennik Pomorza Środa, 4.12.2024 MATERIAŁ INFORMACYJNY Fundusze Europejskie a Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko Rzeczpospolita Dofinansowane przez Polska Unię Europejską KRAJOWY PLAN ODBUDOWY Dofinansowane przez Unię Europejską - NextGenerationEU Stop dla nadużyć i dalszego oszukiwania Polek i Polaków! Zmiany w programie Czyste Powietrze są konieczne NFOŚiGW informuje, że wypłaty oraz obsługa złożonych wniosków (do 28 listopada br.) na wymianę kopciucha i termomodernizację domów realizowane są nieprzerwanie. Jednocześnie 12 grudnia br. rozpocznie się przyjmowanie wniosków w ramach programu Czyste Powietrze na terenach dotkniętych powodzią. Nowy program powróci 31 marca 2025 r. Zatrzymaliśmy przyjmowanie nowych wniosków, bo kontynuacja obecnego programu oznaczałaby: ■ jeszcze więcej oszukanych osób - obowiązkiem NFOŚiGW, jako instytucji państwowej jest ochrona Polek i Polaków przez nieuczciwymi wykonawcami ■ jeszcze więcej wyłudzonych pieniędzy przez nieuczciwych beneficjentów ■ mniej pieniędzy dla najbardziej potrzebujących i najbiedniejszych obywateli Robimy reformę, bo chcemy: ■ ochronić obywateli przed nieuczciwymi firmami ■ uszczelnić program, tak by skończyć z dotacjami dla osób zamożnych ■ uprościć i przyspieszyć obsługę wniosków i wypłat ■ ocieplić polskie domy ■ obniżyć rachunki za ogrzewanie w polskich domach ■ ograniczyć liczbę kopciuchów ■ poprawić jakość powietrza Nie dla dalszych nadużyć w programie ! Rekordzista otrzymał 100 proc. dofinansowania, czyli poziom przeznaczony dla najuboższych, na kilka domów, których był właścicielem. ! Nieuczciwi wykonawcy zawyżali rachunki za usługi i materiały - np. liczyli za drzwi 40 tys. zł. ! Pośrednicy i wykonawcy wymuszali udzielanie pełnomocnictw, na mocy których otrzymywali zaliczki, nawet 65 tys. zł na swój rachunek. Gdy firma znikała z rynku, konieczność zwrotu dotacji spada na nieświadomego beneficjenta. ! Zamiast kompleksowej termomodernizacji dochodziło np. do wymiany tylko dwóch okien w nieocieplonym domu. Kluczowe reformy w programie obejmą: obowiązek wypłaty zaliczki na konto celowe beneficjenta, a nie wykonawcy limity dotacji na poszczególne kategorie kosztów dotacje dla rzeczywiście najuboższych uzyskanie określonego standardu energetycznego w wyniku realizacji inwestycji uproszczenie i przyspieszenie procesu otrzymania i wypłaty dotacji więcej kontroli firm i beneficjentów, którzy będą przyłapani na nieuprawnionym działaniu. Nie zapominamy, o tych którzy nie zdążyli złożyć wniosku Dla osób, które są w trakcie inwestycji lub ją zakończyli, przygotowujemy specjalne rozwiązanie, które uwzględni dłuższy okres kwalifikowalności kosztów oraz dopuszczalne źródła ciepła. Po wznowieniu programu okres kwalifikowalności kosztów będzie obowiązywał od 28.05.2024 r. Takie działanie ma umożliwić składanie wniosków osobom, które nie zrobiły tego przed 28.11.2024 r., a zrealizowały inwestycję. Dodatkowo osoby, które rozpoczną prace nad inwestycjami w najbliższym czasie będą objęte tym okresem kwalifikowalności. Operatorzy pomogą bezpiecznie uzyskać dotacje W systemie pojawią się operatorzy, którymi będą także gminy wspierające gospodarstwa domowe w przeprowadzeniu inwestycji od jej planowania po rozliczenie. To pomoże uniknąć zagrożeń związanych z naciągaczami i poprawi efektywność termomodernizacji, a więc da większą pewność niższych rachunków za ogrzewanie. W dalszych planach jest też lista rekomendowanych wykonawców, czyli sprawdzonych firm. Wracamy z nowym programem już 31 marca 2025 roku! Ministerstwo NARODOWY FUNDUSZ Klimatu i Środowiska iii OCHRONY ŚRODOWISKA weP* === SllK i GOSPODARKI WODNEJ czystepowietrze.gov.pl 6 • HISTORIA Głos Dziennik Pomorza Środa, 4.12.2024 Tajemnica obiektu numer 147 Dariusz Olejniczak To sensacyjne odkrycie daje nadzieję na to. że dorobek wielkiego kompozytora nie jest jeszcze w pełni znany i być może czekają nas kolejne niespodzianki, podobne do tej ujawnionej niedawno przez nowojorską gazetę. To odkrycie czekało na ujawnienie pięć lat i wywołało niemałe zamieszanie, kiedy świat już o nim usłyszał. Wszystko zaczęło się w roku 2019, kiedy to w przepastnych zakamarkach Morgan Library & Mu-seum na Manhattanie kurator rękopisów muzycznych Robinson McClellan katalogował zbiory z kolekcji Arthura Satza. Czego tam nie było! Od pocztówek podpisanych przez Picassa, przez zabytkowe zdjęcie pewnej francuskiej aktorki, aż po listy Brahmsa i Czajkowskiego. Był też tajemniczy obiekt opatrzony numerem 147... Taką właśnie sygnaturą oznaczona została niewielka pożółkła kartka, na której ktoś zapisał pięciolinię 24 powtórzonymi taktami. W górnym le- wym rogu widnieje napis „Valse", a pośrodku umieszczono nazwisko polskiego kompozytora. Jest też charakterystyczny „chopinowski" klucz wiolinowy. Czy Lang Lang gra Chopina? Oszołomiony McClellan uznał, że najprawdopodobniej ma przed sobą zapis nieznanej kompozycji Fryderyka Chopina, jednak aby zyskać całkowitą pewność, zwrócił się do czołowego eksperta w dziedzinie twórczości Chopina, profesora Jeffreya Kallberga z Uni-versity of Pennsylvania w USA, z prośbą o weryfikację znaleziska. Wnioski naukowca i kilku innych badaczy są następujące: istnieje duże prawdopodobieństwo, że autorem utworu jest sam Chopin, a papier i atrament rzeczywiście pochodzą z Paryża z okresu, w którym najpewniej powstał rękopis. Sam rękopis zaś nosi cechy pisma Fryderyka Chopina (z pewnym zastrze-żeniem, ale o tym za chwilę). Informacje zostały przekazane opinii publicznej 27 października tego roku na łamach „New York Timesa" i natychmiast wywołały medialną, naukową oraz artystyczną burzę. Media na całym świecie rozpisywały się o niezwykłym znalezisku, o dziele polskiego kompozytora znalezionym po niemal 200 latach, a szeroko rozumiane środowisko muzyczne podzieliło się na dwa obozy: tych, którzy uwierzyli w autorstwo Chopina, i tych, którzy mimo wszystko mają wątpliwości. Lang Lang, znakomity chiński pianista specjalizujący się w wykonywaniu dzieł geniusza, jest absolutnie przekonany co do autentyczności autografu. Jego pewność jest niewzruszona na tyle, że wykonał i nagrał kompozycję przypisywaną jego idolowi. Można ją znaleźć w serwisie YouTube. Całość trwa 78 sekund i jest... wzruszająco chopinowska. Rękopis ma cechy nietypowe Co ciekawe, dr Artur Szkle-ner, szef Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina, podchodzi do amerykańskich rewelacji z pewnym dystansem. W arty- Prezydent Miasta Słupska ' informuje, że na tablicach ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Słupsku, Plac Zwycięstwa 3 (II piętro p. 213-224) został wywieszony wykaz nieruchomości stanowiących własność Miasta Słupska przeznaczonych do: sprzedaży w trybie bezprzetargowym: • działki nr 608/3 w obr. nr 0006 przy ul. Stary Rynek, • działki nr 462 w obr. nr 0010 przy ul. Józefa Piłsudskiego, • działki nr 1927 i działki nr 75/3 w obr. nr 0006 przy ul. Zamiejskiej, sprzedaży w formie przetargu ustnego nieograniczonego: • lokalu mieszkalnego nr 2 przy ul. Podgórnej 1, • samodzielnego lokalu mieszkalnego nr 8 przy ul. Ogrodowej 2b, • samodzielnego lokalu mieszkalnego nr 8 przy ul. Maurycego Mochnackiego 14, • samodzielnego lokalu niemieszkalnego nr 7 przy ul. Długiej 42, • samodzielnego lokalu niemieszkalnego nr „B" przy ul. Jana Kilińskiego 18, • samodzielnego lokalu niemieszkalnego nr 7 przy ul. Przemysłowej 2of, • samodzielnego lokalu niemieszkalnego nr „A" przy ul. Rafała Krajewskiego 2, zbycia w formie zamiany prawa własności: • samodzielnego lokalu mieszkalnego nr 6 przy ul. Wolności 25, oddania w użyczenie: • działki nr 371/7 i działki nr 371/21 w obr. nr 0013 przy ul. Jana Kozietulskiego, • lokale użytkowe nr 1, nr 2 i nr 3 usytuowane w budynku o nr ewid. 2193 przy ul. Stefana Banacha 17, oddania w najem w trybie przetargu ustnego ograniczonego: • lokal użytkowy usytuowany w budynku o nr ewid. 1269 przy ul. Długiej 23, • lokal użytkowy usytuowany w budynku o nr ewid. 902 przy ul. Wolności 13, • lokal użytkowy usytuowany w budynku o nr ewid. 1067 przy ul. Kołłątaja 13, • pomieszczenie usytuowane w budynku o nr ewid. 1211 przy ul. Wiatracznej 4, • lokal użytkowy usytuowany w budynku o nr ewid. 1274 przy ul. Stefana Jaracza 15, • lokal użytkowy usytuowany w budynku o nr ewid. 1034 przy ul. Zygmunta Krasińskiego 17, • lokal użytkowy usytuowany w budynku o nr ewid. 998 przy ul. Henryka Sienkiewicza 1, • lokal użytkowy usytuowany w budynku o nr ewid. 1154 przy ul. Stanisława Małachowskiego 33 i 34. BURMISTRZ MIASTA ŁEBY informuje o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: - wykazu numer64/2024, z dnia 27.11.2024 roku, w sprawie oddania w dzierżawę na okres 5 lat, w drodze bezprzetargowej, terenu stanowiącego fragment dziatki nr 402/4, o powierzchni 15,90 m2, położonego w Łebie przy pl. Dworcowym, z przeznaczeniem na lokalizację garażu o lekkiej konstrukcji. BURMISTRZ MIASTA ŁEBY Informuje o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: - wykazu numer 66/2024, z dnia 27.11.2024 roku, w sprawie dzierżawy w drodze bezprzetargowej, na okres 10 lat, nieruchomości, stanowiącej fragment działki nr 51/27, o powierzchni 485 m2, położonej w Łebie, na zapleczu ul. 11 Listopada z przeznaczeniem na teren Zielony i na lokalizację wiaty śmietnikowej. BURMISTRZ MIASTA ŁEBY informuje o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: - wykazu numer 65/2024, z dnia 27.11.2024 . roku, w sprawie oddania w dzierżawę na okres 5 lat, w drodze bezprzetargowej, terenu stanowiącego fragment działki nr 85, o powierzchni 94,00 m2, położonego w Łebie, przy ul. Nadmorskiej, z przeznaczeniem na lokalizację fragmentu budynku garażowego. BURMISTRZ MIASTA ŁEBY Informuje o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: - wykazu numer 67/2024, z dnia 27.11.2024 roku, w sprawie dzierżawy w drodze bezprzetargowej, na okres 10 lat, nieruchomości, stanowiącej fragment działki nr 51/24, o powierzchni 150 m2, położonej w Łebie, przy ul. Pow. Warszawy, z przeznaczeniem na teren zielony. ^ 1 ^ «r 10* Rękopis przypisywany Fryderykowi Chopinowi spisany został na kartce formatu 10 na 13 cm. Badania potwierdziły, że papier i atrament pochodzą z XIX-wiecznego Paryża kule poświęconym temu odkryciu pisze m.in. tak: Jest to z pewnością jedno z ciekawszych odkryć ostatnich lat. Oryginalne rękopisy chopinowskie są niezwykle rzadkie, a sama sugestia, że możemy mieć do czynienia z nieznaną wcześniej muzyką polskiego kompozytora, elektryzuje pianistów i muzykologów. Rękopis odnaleziony w Morgan Library w Nowym Jorku ma szereg cech typowych dla chopinowskich manuskryptów: zapisany jest brązowym atramentem na papierze z epoki, podobnym do tego, jaki Chopin używał w pierwszych latach pobytu w Paryżu. (...) Muzycznie fragment ten ma cechy stylu brillant, co również zgadza się ze wskazanym możliwym czasempowsta- nia (1830-1835). (...) Odnaleziony rękopis ma jednocześnie cechy nietypowe dla muzyki Chopina. Przede wszystkim nie jest to kompletny utwór, a raczej pewien gest mu-. zyczny, temat okraszony dość prostymi chwytami pianistycznymi nawiązującymi do stylu wirtuozowskiego. Można sobie wyobrazić, że jest to rodzaj szkicu pierwszej myśli muzycznej, jeszcze nieskomponowanej w formę całego utworu, jednak z koncepcją taką nie zgadzają się cechy samego manuskryptu. Podobny jest on bowiem do chopinowskich rękopisów-podarun-ków, przeznaczonych w szczególności do sztambuchów obdarowanych osób. Dr Szklener zwraca też uwagę na kilka nietypowych, jak na Chopina, elementów kompozycji i jej zapisu, ale jako przeciętny konsument muzyki zwanej poważną nie podejmuję się w tych niuansach zagłębiać. Zostawiam to znawcom twórczości Fryderyka Chopina i „technologii" kompozytorskiej i interpretacyjnej. W jednej z wypowiedzi na falach Programu II Polskiego Radia szef Instytutu dodaje, że umieszczone na górze kartki, pośrodku nazwisko Chopina nie zostało raczej naniesione jego ręką, a badania ultrafioletowe wykazały w tym miejscu wiele śladów skreśleń, zadrapań i poprawek. Dość powiedzieć, że zdaniem dr. Szklenera autograf, nawet jeśli nuty zapisał na nim Fryderyk Chopin, jest ledwie wprawką, szkicem, podarun- kiem dla mało wprawnego wykonawcy, może ucznia. Ot, fraszka, igraszka, zabawka spisana... Czy to jednak aż takie istotne, jak bardzo poważnie należy traktować to „najnowsze dzieło" Chopina, i jak on sam je traktował? Ważne, byśmy zyskali pewność, że to autentyk. W tej sprawie jednak mam obawę, że pozostanie nafti opierać się na tym, w co wierzymy, a nie na tym, co wiemy ponad wszelką wątpliwość. Do nas samych należy indywidualny wybór - czy jesteśmy entuzjastami, czy raczej sceptykami. Jeśli o mnie chodzi, to w tej nie najweselszej, choćz pewnością arcyciekawej rzeczywistości wolę wykrzesać w sobie wszelkie pokłady entuzjazmu, na jakie potrafię się zdobyć. ©@ JAK RĘKOPIS TRAFIŁ DO ZBIORÓW BIBLIOTEKI MORGANA? Niewielka kartka papieru została kupiona najprawdopodobniej przez muzyka i kompozytora samouka, a przy tym zapalonego kolekcjonera autografów, A. Sherrilla Whitona Jr., swego czasu dyrektora New York School of Interior Design, w znanym nowojorskim antykwariacie „Walter R. Benjamin Autographs" na Madison Avenue. Whiton zmarł w 1972 roku. Wówczas jego zbiory kupił od wdowy po zmarłym jego przyjaciel Arthur Satz. Z kolei w 2019 r. kolekcja trafiła do Biblioteki Morgana jako darowizna od krewnych Satza. Za jej skatalogowanie odpowiedzialny był Robinson McClellan... Głos Dziennik Pomorza Środa, 4.12.2024 POLSKA i ŚWIAT KRÓTKO ELBLĄG Ruszyły protesty rolników W całym kraju rozpoczęły się protesty ostrzegawcze rolników, którzy domagają się od rządu zablokowania umowy Mercosur oraz wstrzymania Zielonego Ładu i prac nad nową wersją tzw. piątki dla zwierząt. Największy protest we wtorek rolnicy zorganizowali w Elblągu. „Jeśli rząd realnie nie będzie działał, by zablokować umowę Mercosur, to się dogadają wszystkie związki i ugrupowania rolnicze i zrobimy taki protest, że hej" -mówił przewodniczący zgro- SZCZECIN madzenia Damian Mura-wiec. Do Kazimierzowa pod Elblągiem we wtorek przyjechało ponad 50 ciągników rolniczych, wiele z nich było udekorowanych biało-czerwonymi flagami, wiele maszyn miało przyczepione transparenty np. „Mercosur to śmierć polskiego rolnictwa". Rolnicze protesty odbywały się we wtorek w wielu innych miejscach w kraju, m.in. w województwach śląskim, zachodniopomorskim i lubelskim, oprać. WS|PAP Udaremniony przemyt monet Sześć starożytnych monet, m.in. brąz ptolemejski z n w. p.n.e. i drachmę partyjską Vardanesa (I w. n.e,), ujawnili w przesyłkach ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich funkqonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Szczecinie. Według deklaraqi nadawcy w kopertach miały być metalowe żetony. LUBLIN Zarabiali na nielegalnej migracji Prokuratura Regionalna w Lublinie oskarżyła trzech obywateli Ukrainy o udział w grupie przestępczej ułatwiającej cudzoziemcom nielegalną migrację do Polski. Wedługusta-leń podejrzani wystawiali im fikcyjne dokumenty potwierdzające podjęcie tu edukacji lub pracy. Rzecznik Nadbużań-skiego Oddziału SG podał, że podejrzani wystawili około 7,5 tys. takich dokumentów, przy czym 2,2 tys. pozwalało na zgodne z prawem przekraczanie granicy. Zarobili w ten sposób ok. 11 min zł. Oskarżeni odpowiedzą również za pranie brudnych pieniędzy z przestępstwa. Podejrzany okiero-wanie zorganizowaną grupą przestępczą przebywa w areszcie. Grozi mu do 15 lat więzienia, oprać. WS|PAP WILNO Asta Skaisgiryte, doradczyni prezydenta Litwy Gitanasa Nau-sedy, oświadczyła, że jej kraj udzieli azylu prozachodniej prezydentce Gruzji Salome Zurabiszwili, jeśli zostanie zmuszona do opuszczenia kraju. Kadencja prezydencka Zurabiszwili kończy się 16 grudnia. Przywódczyni zadeklarowała, że nie odejdzie ze stanowiska, nawet jeśli obecny - nieuznawany przez opozycję i Zachód - parlament wybierze jej następcę. 99 Litwa zapewniłaby azyl, ale jak dotąd prezydentka Zurabiszwili dawała do zrozumienia, że pozostanie z narodem Asta Skaisgiryte doradczyni prezydenta Litwy PiS kwestionuje powstanie raportu o Karolu Nawrockim oprać. Anna Nagel Warszawa Według szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka raport mogła przygotować „jakaś agencja czarnego PR-u", ale - jak zapewnił - nie na zlecenie partii Fragmenty anonimowego opracowania dotyczącego przeszłości prezesa Instytutu Pamięci Narodowej i byłego dyrektora Muzeum n Wojny Światowej w Gdańsku - Karola Nawrockiego, mający wskazywać na jego powiązania ze środowiskiem przestępczym i neonazistowskim jako pierwszy opublikował portal Onet. Według Onetu raport ten miał trafić do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego przed decyzją, że Nawrocki będzie kandydował w wyborach prezydenckich z poparciem PiS. Nawrocki oświadczył, że raport jest „głęboką manipulacją" i połączeniem „prawd, półprawd i zupełnych kłamstw". „Nie ma wewnętrznego raportu ws. Karola Nawrockiego. Jest jakiś paszkwil, który gdzieś tam jest w sieci dostępny. Paszkwil jest dlatego, że pan Karol Nawrocki świetnie wystartował" - skomentował we wtorek Błaszczak w Radiu Zet. Według niego, Nawrocki „wzbudza pozytywne emocje, bardzo wielu ludzi przychodzi na spotkania (...), jest bardzo •>4 m J# Władze Prawa i Sprawiedliwości zapewniają, że raport nie powstał na wewnętrzne zlecenie partii aktywny i daje szansę wygranej, zatrzymania tego walca, jaki przetacza się przez Polskę, walca w wykonaniu koalicji 13 grudnia". „Dlatego oni się tak wściekają" - dodał szef klubu PiS. Dopytywany, kto był autorem tego raportu, Błaszczak zapewniał, że nie wie i że z całą pewńością nie był zamawiany przez PiS. Dodał jednocześnie, że będzie reakcja partii na tę sytuację. „Zostanie złożony pozew wobec polityków PO, którzy takie insynuacje przedstawiają" - oświadczył. Chodzi o polityków Koalicji Obywatelskiej: Dariusza Jońskiego i Michała Szczerbę, którzy w poniedziałek zapowiedzieli „wielowątkową" kontrolę poselską dotyczącą przeszłości Karola Nawrockiego. Zapowiedzieli też skierowanie m.in. wniosku do dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku o przekazanie dokumentacji, komu udostępniane były przestrzenie Muzeum w latach 2017-2021. Szef klubu PiS ocenił, że raport mogła przygotować „jakaś agencja czarnego PR-u", ale nie na zlecenie PiS. Błaszczak zwracał też uwagę, że do sprawy odnosił się Nawrocki zapewniając, że są to insynuacje i kłamstwa. Pytany, czy kierownictwo PiS weryfikowało docierające informacje o rzekomych kontaktach Nawrockiego ze światem przestępczym, odparł, że z punktu widzenia PiS najważniejsze było to, że przeszedł on sprawdzenie dokonywane przez ABW i otrzymał certyfikat dostępu do informacji niejawnych na poziomie ściśle tajne. „To było kilka lat temu, kiedy był już prezesem IPN. To są więc aktualne certyfikaty, wciąż ważne i dają gwarancje, że te insynuacje, które się pojawiają, to są paszkwile" - powiedział szef klubu PiS. W weekend dziennikarze programu „Stan Wyjątkowy" napisali, że Nawrocki - który w młodości trenował boks -„do dziś utrzymuje zażyłe kontakty z kolegami z ringu i z bramki, mimo że część z nich to pospolici gangsterzy, sutenerzy, tudzież kibole". Podali, że informacje na ten temat dotarły do władz PiS, w tym do Jarosława Kaczyńskiego, jeszcze wtedy, gdy Nawrocki był jednym z typowanych kandydatów na prezydenta. Ich zdaniem, raport powstał na zlecenie kogoś „ze środka PiS, kto chciał Nawrockiemu zaszkodzić". PAP Komisja śledcza do spraw afery wizowej przyjęła raport końcowy. Skieruje też zawiadomienia do prokuratury oprać. Karolina Wrońska Warszawa Zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa będą dotyczyć 11 osób. w tym min. przez byłego szefa MSZ Zbigniewa Raua i byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Według komisjiZbigniew Rau nadużył udzielonych mu uprawnień, podejmując decyzję o przyjęciu koncepcji rozwoju Centrum Decyzji Wizowych i Centrum Informacji Konsularnej „poprzez utworzenie ich zamiejscowych referatów mimo braku uzasadnienia merytorycznego, organizacyjnego i ekonomicznego takiej decyzji". Ponadto Rau, a także Mateusz Morawiecki i była minister rozwoju Jadwiga Emilewicz nadużyli - zdaniem komisji -swoich uprawnień i nie dopełnili obowiązków, dopuszczając do ogłoszenia, natychmiastowego wdrożenia w życie i reali- zacji - bez jakiejkolwiek podstawy prawnej, nieopisanego w żadnym dokumencie - programu Poland.Business Har-bour, który zakładał uproszczoną procedurę wizową dla firm, startupów i specjalistów IT. Komisja skieruje też zawiadomienia do prokuratury wobec byłego szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego i byłego szefa CBA Andrzeja Stróżnego za niedopełnienie przez nich obowiązków po uzyskaniu w lipcu 2022 r. informacji o procederze przestępczym przy legalizacji pobytu cudzoziemców w MSZ. Zarzuty prokuratorskie dotyczące płatnej protekcji w związku z przyspieszaniem procedur wizowych usłyszeli już były wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk oraz jego bliski współpracownik Edgar Kobos. Wiceszef komisji Daniel Milewski z PiS zgłosił poprawkę wraz z załącznikami, które są zdaniem odrębnym do raportu. PAP 8 • POLSKA I ŚWIAT Głos Dziennik Pomorza Środa, 4.12.2024 To jednak nie sabotaż. Światłowód w Finlandii przerwał operator koparki oprać. Anna Nagel Helsinki/Sztokholm Do awarii kabla światłowodowego łączącego Finlandię ze Szwecją doszło w poniedziałek na odcinku lądowym w Finlandii. Jak informował rzecznik szwedzkiego Urzędu ds. Poczty i Telekomunikacji Petera Eks-tedta kabel został przerwany w dwóch miejscach. Właściciel światłowodu, firma Global Connect, na swojej stronie internetowej poinformował, że doszło do poważnej awarii. Na skutek incydentu około 6 tysięcy gospodarstw domowych i 100 klientów biznesowych w Finlandii nie miało w poniedziałek dostępu do internetu. Według wstępnych informacji fińska policja ze względu na okoliczności podejrzewała sabotaż- w połowie listopada doszło do przerwania dwóch kabli telekomunikacyjnych na Morzu Bałtyckim, łączących Litwę ze Szwecją oraz Finlandię z Niemcami. Śledztwo w sprawie możliwego sabotażu prowadzi m.in. szwedzka prokuratura. Jak jednak poinformowano, poniedziałkowa awaria powstała podczas prac terenowych. „Takie rzeczy się zdarzają" -przyznał szef departamentu bezpieczeństwa fińskiego operatora telekomunikacyjnego Elisa, podkreślając, że operator nie zgłaszał usterki, ponieważ incydent nie miał poważnego wpływu na jakość świadczonych usług. PAP 6 tysięcy gospodarstw domowych i 100 klientów biznesowych w Finlandii nie miało dostępu do internetu Belgia daje pracownikom seksualnym umowy o pracę oprać. Karolina Wrońska Bruksela Nowe prawo w Belgii które właśnie weszło w życie, przyznaje pracownikom seksualnym formalne umowy o pracę i ochronę prawną podobną do tej, jaką mają inni pracownicy. Dzięki przełomowym przepisom, uznanym przez niektórych wręcz za rewolucję, pracownicy seksualni w Belgii uzyskali prawa pracownicze równe tym w innych zawodach. Ustawa jest następstwem decyzji z 2022 roku o dekryminaliza-cji pracy seksualnej. Jak podał portal Euronews, prawo ma na celu zwalczanie nadużyć i wykorzystywanie w branży, zapewniając pracownikom seksualnym dostęp do ubezpieczenia zdrowot- nego, płatnego urlopu, zasiłków macierzyńskich, zasiłków dla bezrobotnych i emerytur. Ustanawia również zasady dotyczące godzin pracy, wynagrodzenia i środków bezpieczeństwa. Pracodawcy muszą teraz uzyskać zezwolenie, przestrzegać ścisłych zasad bezpieczeństwa i spełniać wymagania dotyczące przeszłości, w tym nie być skazanym za napaść na tle seksualnym lub handel ludźmi. Muszą zapewnić czystą pościel, prezerwatywy i produkty higieniczne oraz zainstalować przyciski alarmowe w miejscach pracy. Chociaż niektóre kraje, takie jak Niemcy czy Holandia, zalegalizowały pracę seksualną, żaden z nich nie wdrożył tak kompleksowej ochrony pracy, jak Belgia. PAP NATO albo nic. Ukraina nie chce żadnych innych propozycji i umów oprać. Karolina Wrońska Kijów Resort dyplomacji Ukrainy opublikował oficjalne stanowisko w sprawie możliwych gwarancji bezpieczeństwa, które mogłyby zostać uznane za środek odstraszający przed rosyjską agresją. - Ukraina, mając za sobą gorzkie doświadczenia Memorandum Budapeszteńskiego, nie zgodzi się na żadne alternatywy lub substytuty pełnego członkostwa w NATO - oświadczyło we wtorek ukraińskie MSZ w komunikacie z okazji 30. rocznicy podpisania Memorandum w 1994 roku. W dniu spotkania ministrów spraw zagranicznych państw Sojuszu Północnoatlantyckiego Kijów odniósł się do oczekiwań wobec części porozumienia podpisanego 30 lat temu w sprawie rezygnacji Ukrainy z arsenału nuklearnego. „Memorandum miało być znaczącym krokiem we wzmacnianiu globalnego rozbrojenia nuklearnego i służyć jako przykład dla innych państw do rezygnacji z broni jądrowej. Jednak nie zapobiegło agresji Federacji Rosyjskiej, państwa posiadającego broń jądrową, na Ukrainę - państwo, które zrzekło się swojego arsenału nuklearnego" - przypomniało ministerstwo. Kijów podkreśla, że wszystkie umowy ws. gwarancji bezpieczeństwa, podpisane przez Ukrainę z krajami trzecimi w 2024 roku, nie mogą zastąpić członkostwa państwa w NATO MSZ nazwało Memorandum „pomnikiem krótkowzroczności w podejmowaniu strategicznych decyzji dotyczących bezpieczeństwa" i podkreśliło, że „rozwój europejskiej architektury bezpieczeństwa kosztem interesów Ukrainy, zamiast brać je pod uwagę, jest skazany na niepowodzenie". Główną częścią oświadczenia jest deklaracja polityczna dotycząca tego, jakie gwarancje są potencjalnie akceptowalne dla Ukrainy. „Jesteśmy przekonani, że jedyną realną gwarancją bez- pieczeństwa dla Ukrainy, a także środkiem odstraszającym przed dalszą rosyjską agresją przeciwko Ukrainie i innym państwom, jest pełne członkostwo w NATO" - napisano w komunikacie resortu dyplomacji. W dokumencie podkreślono, że Ukraina W ocenie władz w Kijowie tylko zaproszenie do NATO będzie „skutecznym przeciwdziałaniem rosyjskiemu szantażowi" z góry odrzuca formaty alternatywne wobec akcesji do Sojuszu. „Mając za sobą gorzkie doświadczenia Memorandum Budapeszteńskiego, nie zaakceptujemy żadnych alternatyw ani substytutów pełnego członkostwa naszego kra-juw NATO" - oświadczyło MSZ w Kijowie. Podkreślono, że wszystkie umowy ws. gwarancji bezpieczeństwa, podpisane przez Ukrainę z krajami trzecimi w2024 roku, nie mogą zastąpić członkostwa państwa w NATO. PAP Donald Trump przyleci w weekend do Europy. Pierwsza wizyta od czasu wyborów w USA oprać. Anna Nagel Waszyngton Prezydent elekt USA Donald Trump uznał za zaszczyt zaproszenie i możliwość udziału w sobotniej ceremonii ponownego otwarcia w Paryżu katedry Notre Dame. Uroczystości związane z inau-guracją odremontowanej po pożarze katedry zaplanowane są na 7-8 grudnia. „To zaszczyt ogłosić, że w sobotę wybieram się do Paryża, aby wziąć udział w ponownym otwarciu wspaniałej i historycznej katedry Notre Dame, która została w pełni odrestaurowana po niszczycielskim pożarze sprzed pięciu lat. Prezydent Emmanuel Macron wykonał wspaniałą pracę, zapewniając, że Notre Dame została przywrócona do pełnej świetności, a na- Ogromny pożar strawił Notre Dame w 2019 roku wet czegoś więcej. To będzie bardzo wyjątkowy dzień dla wszystkich!" - pisał Trump w poście na swoim portalu TruthSocial. W paryskich uroczystościach zamierza uczestniczyć blisko 50 głów państw, w tym prezy- dentów i premierów, wśród nich prezydent Polski Andrzej Duda. Ogromny pożar, który strawił Notre Dame, niszcząc wieżę katedry i grożąc zniszczeniem jednego z największych skarbów architektury na świecie, miał miejsce w roŁai 2019 w czasie pierwszej kadencji Trumpa w Białym Domu. Prezydent USA wyraził wówczas kondo-lencje prezydentowi Macro-nowi i papieżowi Franciszkowi. Zaoferował pomoc amerykańskich ekspertów w odrestaurowaniu katedry. Agencja AP określa relacje prezydentów Trumpa i Macro-na jako skomplikowane. Stosunki między politykami pogorszyły się, gdy Macron skrytykował Trumpa za kwestionowanie potrzeby istnienia NATO i amerykańskiego zaangażowania w obronny Pakt Północnoatlantycki. „Kiedy Trump ubiegał się o reelekcję w tym roku, często kpił z Macrona na wiecach wyborczych, naśladując jego akcent i grożąc nałożeniem wysokich ceł na wino i szampan importowane do USA, jeśli Francja spróbuje opodatkować amerykańskie firmy" - zauważa AP, dodając, że po reelekcji Trumpa Macron był jednym z pierwszych światowych liderów, którzy pogratulowali mu wygranej w wyścigu do Białego Domu. Uroczystość 7 grudnia w Paryżu będzie miała charakter świecki. 8 grudnia o godz. 10.30 odbędzie się w Notre Dame pierwsza msza święta celebrowana przez arcybiskupa Paryża Laurenta Ulricha. Na plac przed Notre Dame będą mogły wejść tylko osoby zaproszone - maksymalnie trzy tysiące. PAP Głos Dziennik Pomorza Aby zagłosować, wyślij na nr SMS o treści podanej środa, 4.12.2024 prZy nazwjs| m / " ^ 7 .w.- li GPD.38 Nikodem Marszałkowski GPD.80 Nikodem Piszczatowski GPD.58 Noemie Brandt GPD.39 OleksandrLanchuk GPD.94 jh; $Ł Oliwier Buczkowski GPD.50 PolinaShkut GPD.22 Róża Gross GPD.11 Szymon Trojanowicz WSI GPD.40 Tymoteusz Giereło GPD.21 Wiktor Sadowski GPD.41 Nadia Korzeń GPD.37 ■i| Nadia Sołtysiak GPD.97 Nadia Maruszak GPD.96 4 • PLEBISCYT Aby zagłosować, wyślij na nr 303SMS o treści podanej przy nazwisku dziecka (koszt SMS-a: 3,69 zł z VAT) Głos Dziennik Pomorza Środa, 4.12.2024 w tar m * Wiktoria Twarowska GPD.18 Zofia Leoniee 6PD.7 Zuzanna Bednarek GPD.88 Zuzia Kiawikowska GPD.48 Alan Andrzej Żyła GPM.36 Aleksander Biikzak GPM.63 wwmwcmmm -/> - x i- : Ęsmm a Aleksandra Zblewska GPM.44 Antoni Padiuta GPM.20 Antonina Berkieta GPM.75 Aurelia Granat GPM.45 Bartosz Mikiekzyk Wi*1"' GPM.21 Danuta Langowska GPM.22 Franciszek Nieznalski GPM.68 Gabrysia Pruszyńska GPM.60 Hanna Zawadzka Zki Ignacy Krajnik GPM.7 JakubPokorski GPM.37 JanPojawa GPM.69 Jan Trojanek GPM.29 Kajetan Schutta v m i /. " v 4 GPM.23 Kornelia Gryga GPM.38 Lena Paszkowska GPM.57 'o Lilianna Lataria GPM.53 0 Lily Ginter GPM.8 Lio Ostrowski GPM.28 Maksymilian Sasko GPM.5 ■ Marcelina Jaworska GPM.9 Mila Falba GPM.10 "■•wNitNigsfe m mmm IpS GPM.39 Nikodem Lewanowski GPM.26 GPM.11 Nikodem Kowalczyk Nikodem Szerszeń Nikodem Wieczynski Nikola Czaicka Nadia Pola Czubak GPM.79 GPM.24 GPM.56 •# A | Nikola Dehamdii GPM.40 Pola Raczyńska GPM.25 StaśOmazda GPM.27 Szymon Szewa GPM.1 ZojaSemeniuk GPM.47 AdamStachowski GPD.14 Alan Rugała GPD.108 Aleksandra Małek P i GPD.42 Anna Wasilewska GPD.100 DawidStępień GPD.107 Gabriel Odziomek GPD.91 Hanna Garczyńska GPD.43 Leon Ksawery Skalski GPM.58 Mikołaj Chmielewski GPM.77