Rok XXIV Nr 239 (7476) KOSZALIN, SŁUPSK. Środa 29 października 1975 r. A B Cena 1 rJ PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW IACFCIE SIE ! PRZYWÓDCY PARTII I RZĄDU GOŚCILI PREMIERA RUMUNII I sekretarz KC PZPR Edward Gierek przyjął wczoraj goszczącego z oficjalną wizytą w Polsce premiera rządu Socjalistycznej Republiki Rumunii — Manea Manescu. W rozmowie uczestniczył prezes Rady Ministrów Piotr Jaroszewicz. Premier rządu Rumunii Manea Manescu złożył wczo raj wizytę w warszawskim ratuszu. Gościa zapoznano z dorobkiem i planami rozwojowymi Warszawy. (PAP) Transportowcy z PKS Ni ,fęciu na zapro« szenie premiera Piotra Jaroszewicza przebywa w Polsce premier Socjalistycznej Republiki Rumunii Manea Manescu. prz8Y/ioza dodatkowe ładunki (Inf, w!.), W poszczególnych oddziałach koszalińskiego Przedsiębiorstwa Państwowej Komunikacji Samochodowej odbyły się w tym miesiącu konferencje samorządu robotniczego, na których załogi podjęły dodatkowe zobowiązania dła uczczenia VII Zjazdu partii. Szczególną wagę w okresie znacznych potrzeb przewozowych naszej gospodarki mają, poparte już dotychczasowymi efektami deklaracje gwiązane z transportem dodatkowych ładunków. Dzięki zwiększeniu gotowości technicznej taboru i jego lepszemu wykorzystaniu, a także organizowaniu przewozów w dni wolne od pracy — załogi oddziałów PKS w Koszalinie, Kołobrzegu, Słupsku, Bytowie i Wałczu zamierzają przewieźć dodatkowo 38 tys. ton różnych towarów. (dokończenie na str. 4) Powitanie rumuńskiego gościa na warszawskim lotnisku. CAF - Langda-telefota iiiiiin ,i imimmmemmm (Inf. wł.) Meldunki z osta tnich 'dni wskazują, że jesienna kampania omłotów i dostaw zbóż zaczyna przy bierać na sile, Wzrosła zna cznie liczba zamówień na agregaty omłotowe spółdziel ni kółek rolniczych, które dysponują ponad 600 mło-carniami. Przybywa także deklaracji rolników z terminami ostatecznego rozliczenia się z tegorocznych umów na dostawę zboża. W rezultacie nieco' większy LICZY SIĘ KAŻDA TONA Zl niż poprzednio ruch notuje się w geesowskich punktach skupu. Na początku ubiegłego tygodnia rolnicy województwa słupskiego mieli zaległości w sprzedaży zboża wy noszące prawie 20 tys. ton. Z ostatniego meldunku: wy- nika, że te zaległości zmniejszono do około 15 tys, ton, Wykonano prawie 80 proc. całorocznego planu skupu ziarna, Wydatnicpo-prawili bilans dostaw rolnicy w gminach; Borzytu-chorn. Bytów Czarna Dąbrówka, Przechlewo. Te gmi ny w zasadzie kończą realizację planu sprzedaży zbo ża. Niestety, takich przykładów jest nadal za mało. Wysokie zaległości w dostawach ciążą na rolnikach w gminach; Kępice, Smołdzino, Potęgowo, Miastko i Ustka. Aktualnie trwa ak- cja zawierania umów Kontraktacyjnych na dostawę zbóż w przyszłym roku. Doskonała okazja do przypomnienia b obowiązku roz liczenia się możliwie jak najwcześniej z umów tegorocznych. O wzroście dostaw meldują także geesy w województwie koszalińskim, W ostatnich dniach zakupiono ponad 1200 ton ziarna. Np. (dokończenie na str. 4) Corcz więcej cennych i oryginalnych zbśorów w Muzeum Tradycji PO W Otwarte niedawno Muzeum Tradycji Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Byd goszczy wzbogaciło się obecnie o wiele dalszych cennych zbiorów związanych z najnowsza historią polskiego czynu zbrojnego. Wśród szczególnie cennych eksponatów znalazło się m. in, kilka sztuk broni palnej z okresu Powstania Wielkopolskiego, Do wyjątkowo oryginalnych nabytków w Muzeum Tradycji POW należy również jeden z pierwszych dyplomów nadanych byłemu żołnierzowi LWP za ofiarną pracę przy pierwszych po wojnie żniwach na terenach Pomorza Zachodniego. (PAP) Mrożóne nowości kul marne Przedsiębiorstwo Przemysłu Chłodniczego w Opolu, w pro. Radziło na rynek wiele mroźnych nowości kulinarnych faleza do nich tzw. kołduny D;«'ostóckie składające się z ^jasła ziemniaczanego, nadziewanego farszem mięsnym patyka faszerowana, ..móżdżek S? Poisku" oraz wiele innych £*vsmaków, nadających sie do -ybk-iego i łatwego orzyrza-/-aria, Hozpoczęto też iuż niżowe. Pozostałe obszary ^jitynentu pokrywa rozległy p , 2 ośrodkiem nad Alpami. Oisba będzie sie znajdowała ni Sba.aiu 'ego wyżu. W polu dr r?ov^ei połowie kraju zachmu-r^erne rnałe luta umiarkowane ••eiscami Drzejściowo duże N* nifs',ałym nbsgarze zachmurzę jTr 'iu 1 Wi.ąjK.nzyUii --ntami. mo?ijvve vpady d«S7 o i'' u a!>1 rn^swral Temp. maks ni.. ,, 120-TONOWE WAGONY Z zielonogórskich zakładów „Zastał" wyszły pierwsze wagony o ładowności 120 ton Trzy takie kolosy przywiozły ostatnio wegie1 do elektrowni •„Dolna Odra". Przystosowana da nich potężna wywrotnica bez trudu dcła sobie z nimi rade i za Jednym przewrotem posypało sie na taśmę orze-nośnikowb 120 ton „czarnego złota". 120-tonówki będa w przyszłości (dostarczały węgiel nie tylko do „Dolnej Odry" ais również do ..Kozienic" i in nych, będących w budowie elektrowni dużych mocy. Na zdjęciu: 120-tonowe w a gony na bocznicy kolejowej elektrowni „Dolna Odra". CAF - Undro Młodzi oszczędzają nie tylko w październiku hkJWmO Październik już od lat jest miesiącem wielu akcji popu laryzujących oszczędzanie. Ale większość młodych ludzi nie tylko raz do roku myśli o swoich książeczkach 0-szczędnościowych. Przeprowadzone ostatnio badania Instytutu Handlu Wewnętrz nego wykazały, że ponad 6-3 proc osób z ankietowanej grupy młodzieży systematycz nie oszczędza pieniądze. Większe możliwości oszczę dzania i to sporych sum ma ją młodzi w wieku od 24 do 25 lat — pracujący już zawodowo, Ponad 30 proc. kobiet i przeszło połowa mężczyzn w tym wieku stwierdziło w ankiecie THW, że ich oszczędności przekracza-ja 4 tys. złotych. Mniejsze są oszczędności ,,nastolatków" — w wieku od 16 do 18 lat,. Najczęściej dysponują oni kwotami nie przekraczającymi 1500 złotych. (PAP) „IMOK" - UŁATWIA DECYZJĘ W Nakładach ITr/adroń Poz vrb „Polon" w Bvdeos? ę«y ntMjtu, »kv tttiićiiHcfc «]umstrt „Imofc-l" Instrument ten 1 est «erxefc*tnte przydatny w oddziałach nblrui-fietinyeb pi ta fi | w ltacjaeb po^otowt* ratunkowego, a wlęe ram. gtir.U< jest potrzebna Jak nalssyhs** tn forma eta o zasobie krwi krającej w ciele pacjent* i natychmiastowa daeyzja dot*'. eząca sposobu ratowania życia. (FAflj centralnych' władz PZPR i centralnego aktywu partyjnego. Obrady otworzył zastępca członka Biura Politycznego KC, I sekretarz KW PZPR w Katowicach, Zdzisław Grudzień. , ' W dyskusji zwracano główną uwagę na zadania, iakie wvnikaią dla tego regionu z Wytycznych KC na VII Zjazd. PZPR. Wie le uwagi poświęcono konieczności dalszego doskonalenia pracy partyjnej, umacnianiu autorytetu organizacji partyjnych, sta- (dokończenie na str. 4) Biuro Polityczne KC PZPR na wczorajszym posiedzeniu zapoznało się z przebiegiem i rezultatami oficjalnej wizy ty przewodniczącego Rady Państwa PRL, Henryka Jabłońskiego, w Republice Irac kiej. Stwierdzono r zadowoleniem, że wizyta tą, a zwłaszcza rozmowy przeprowadzone z sekretarzem generalnym kierownictwa regionalnego Partii Socjalistycznego Qd- (dokończenie na str. 4) JAK już wczoraj informowaliśmy — z udziałem I sekretarza KC PZPR — Edwarda Gierka odbyła się w Katowicach pierwsza w kraju przedzjazdowa Wojewódzka Konferencja PZPR', inaugurująca kolejny, ważny etap partyjnej i ogólnonarodowej kampanii przed VII Zjazdem PZPR. Konferencja dokonała wyboru władz instancji wojewódzkiej oraz delegatów na VII Zjazd PZPR. W obradach uczestniczyło 481 delegatów, reprezentujących ponad 282 tys członków i kandydatów PZPR — Śląska i Zagłęb.a. Obecni byli członkowie Strono 2 Z ZAGRANICY W TELEGRAFICZNYM ▲ Wczoraj rozposzęły się na Kremlu rozmowy przywódców radzieckich z delegacją Partii Pracujących Wietnamu i rządu DRW, Uczestniczą w pich m. in. sekretarz generalny KC KPZR Leonid Breżniew i I sekretarz KC PPW Le Duan. ▲ Staraniem Instytutów Marksizmu-Leninizmu przy KC KPZR i przy KC SED ukazał się w języku niemieckim pierwszy tom zbiorowego wydania dzieł Karola Marksa i Fryderyka Engelsa. Publikacja ta inicjuje wielkie przedsięwzięcie edytorskie, skła dające się z ok. 100 tomów, które ukazywać się będą sukcesywnie do 1990 roku. , A Prezydent Rumunii Nicolae Ceausescu rozpoczął oficjalną wizytę w Portugalii na zaproszenie prezydenta republiki Francisco da Gosty Gomesa. A Pod przewodnictwem prezydenta Portugalii, F. da Costy Gomesa w Lizbonie odbyło się we wtorek posiedzenie Rady Rewolucyjnej. Jak piszą lizbońskie gazety, Rada Rewolucyjna wysłuchała relacji Costy Gomesa o jego wizytach we Włoszech i Jugosławii oraz sprawozdania premiera Pinheiro de Azevedo na temat sytuacji w Porto. Członkowie Rady Rewolucyjnej omówili problemy, związane z walką przecfWko terrorystycznej działalności i rozpowszechnianiu reakcyjnych, kłam liwych pogłosek w celu wywołania napięcia w kraju. A W stolicy Indii trwają obrady konferencji przedstawicieli parlamentów państw Commonwealtu. Bierze w niej udział około 300 delegatów z 35 krajów. Na porządku dziennym obrad, które potrwają do 4 listopada, znajdują się międzynarodowe problemy energetyczne i kryzys w gospodarce kapitalistycznej. ANa zaproszenie Partii Pracy Korei przybyła w poniedziałek z wizytą do Phenianu delegacja Związku Komunistów Jugosławii z sekretarzem Komitetu Wykonawczego ZKJ Stanę Dolancem. A Członek prezydium KC KPCz, sekretarz KC. Vasil Bilak przyjął we wtorek przebywającą w CSRS na zaproszenie KC KPCz delegację Komunistycznej Partii Belgii, z wiceprzewodniczącym KC, Jeanim Terfve. A Kanclerz RFN Helmut Schmidt rozpoczyna kilkudniową wizytę w Chinach. Jest to pierwsza wizyta szefa rządu RFN w tym kraju. H. Schmidt ma być przyjęty przez przewodniczącego KP Chin Mao Tse-tunga. Odbędzie też podróż po kraju, zwiedzając m. in. prowincję Sinkiang, .gdzie znajduje się chiński poligon atomowy. A Na zaproszenie prezydenta Turcji przybył wczora] do Ankary z tygodniową, oficjalną wizytą cesarz Iranu, Mohammad Reza Pahlawi. Tematem rozmów irańsko-tureckich mają być przede wszystkim dwustronne stosunki gospodarcze. ZAGŁADA LASÓW W W. BRYTANII LONDYN. Telewizja brytyjska niedawno nadała przejmujący w swej wymowie reportaż o katastrofalnym stanie lasów na Wyspach Brytyjskich. Jego auto rzy przestrzegają, że jeżeli nic nie ulegnie zmianie, to za około 20 lał W. Brytania może zostać ogołocona z kompleksów leśnych. W wyniku chorób drzew i zanieczyszczenia środowiska naturalnego, giną całe zespo ły słynnych angielskimi wiązów. które niegdyś uważane były za drzewa narodowe. W ostatnich latach na południu Anglii uschło 6 min takich drzew a w hrabstwie Avon obszary leśne zmniejszyły się prawie o połowę. Warto dodać, że sadzenie nowych drzew odbywa się w bardzo wolnym tempie. Plan nowych zalesień wykonano w ub. roku zaledwie w 10 procentach. (PAP) Dramat w Ottawie NOWY JORK. W poniedziałek jedna ze szkół w Ottawie stała się widownią dramatu. 7-letni chłopiec zidentyfikowany później jako Robert Paulin wdarł się do jednej z klas w czasie lekcji 1 otworzył ogień x pi atoletu do uczniów, po czym popełnił samobójstwo. Rzecz n&k policji oświadczył, le i uczniów zostało rannych i musiano łch umieścić w szpi talu. Poprzednio strażacy wezwani do domu Roberta Pou-lina dokonali makabrycznego odkrycia. Znaleziono tam zwłoki dziewczyny przywiązane do łóżka. Przypuszcza się, że młodociany morderca cierpiał na chorobą psychrt czmv. (PAP) W ZSRR: PRZED XXV ZJAZDEM KPZR MOSKWA. W Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego trwa kampania sprawozdawczo - wyborcza, która w pierwszym swym etapie objęła ponad 386 tysięcy podstawowych organizacji partyjnych. Obecnie rozpoczęły się konferencje KPZR w kluczowych zakładach prżemysłowych i zjednoczeniach produkcyjnych. W dalszej kolejności przewi dziane s4 konferencje rejonowe, miejskie, obwodowe oraz zjazdy partyjne w republikach związkowych. Szczególną rolę w obecnej kampanii wyznacza jej ścisłe powiązanie z< przygotowaniami do XXV Zjazdu KPZR, który zbierze się w Moskwie w lutym przyszłego roku. To wielkie wydarzenie w życiu radzieckich komunistów i całego narodu stanowi główny motyw przedsięwzięć polityczno-organiza-cyjnych i gospodarczych, po dejmowanych w toku zebrań i konferencji sprawozdawczo - wyborczych. Zmierzają one przede wszyst kim do wykonania przed terminem zakładowych planów bieżącego roku i łącznych zadań 5-latki, a uakże wcześniejszego przekazania do eksploatacji nowo wznoszonych obiektów inwestycyjnych. Jak wynika z opublikowanych niedawno danych statystycznych, podsumowujących rezultaty radzieckiej gospodarki narodowej w u-biegłych 9 miesiącach Ifr., przemysł Kraju Rad osiągnął w tym czasie, w porów- naniu z analogicznym okresem ub. roku, wzrost, produkcji o 7,8 procenta. Wskaż nik ten jest jednocześnie o przeszło jeden procent wyższy od założonego w tegorocznym planie. Największy przyrost produkcji uzyskano m. in. w przemysłach: chemicznym, petrochemicznym, maszynowym oraz — co charakteryzuje ogólną tendencję o-becnej 5-latki — w produkcji towarów przemysłowych i spożywczych, przeznaczonych na rynek wewnętrzny. Utrzymać do końca roku to wysokie tempo, a nawet jeszcze je zwiększyć — oto główne zadanie, jakie stawiają sobie i załogom podstawowe organizacje partyjne, ustalając plany działania na najbliższy okres. Każde przedsiębiorstwo zamierza powitać Zjazd dodatkowym czynem produkcyjnym, dostarczając gospodarce narodowej ponadplanowe ilości najbardziej potrzebnych surowców, materiałów, maszyn urządzeń i artykułów powszechnego użytku. W dyskusji na zebraniach sprawozdawczo - wyborczych zwraca się też dużą uwagę na zapewnienie wysokiej- jakości produkowanym wyrobom i pełniejsze wykorzystywanie zdobyczy nauki i techniki. Wiele miejsca w tej ogól-nopartyjnej debacie poprzedzającej XXV Zjazd KPZR zajmuje również problematyka pracy ideowo-wycho-wawczej. (PAP) 25-LEClE ZWIĄZKU POLAKÓW „ZGODA" W RFN BONN. Jesienią bieżącego roku przypada 25-lecie działalności zasłużonego dla krzewienia polskości w RFN Związku Polaków ,Zgoda". Jubileuszowa centralna u-roczystość odbyła się 26 bm. w głównym skupisku Polonii w Bochum. Zgromadziła ona około 2,5 tys. osób, człon ków Związku i miejscowego społeczeństwa. Spotkanie odbywało się pod patronatem nadburmistrza Bochum — Heinza Eikelbecka. Prezes Związku „Zgoda" Ignacy Łukaszczyk podsumo wał 25-letni dorobek organizacji w krzewieniu polskiej kultury, języka i polskich tradycji narodowych, a takie w umacnianiu więzów z Macierzą. „Naszą twórczą pracą — powiedział prezes Łukaszczyk — chcemy przyspieszyć proces normalizacji stosunków między Polską a RFN". Sekretarz generalny Towarzystwa Łączności z Polonią Zbigniew Tomkowski życząc Związkowi Polaków „Zgoda'' dalszych sukcesów, wręczył honorowy dyplom 1 medal „Za osiągnięcia w dziele u-macniania więzów z Macierzą". W bogatej części artystycznej wystąpiły zespoły polonijne Nadrenii Północnej Westfalii, Hamburga oraz Hanoweru, a także Młodzieżowy Zespół Pieśni i Tańca „Wielkopolska" z Poznania. (PAP) Ofiary walie w Bejrucie PARYŻ. Według policji libańskiej, w wyniku walk ulicznych, do których doszło w poniedziałek w Bejrucie, S5 osób zoatało zabitych a 70 rannych. Według nieoficjalnych danych, do kwietnia br. zginęło w Libanie oko. 8 tys. ludzi. (PAP) C. Concha o sytuacji w Chile HELSINKI. Faszystowska junta chilijska spowodowała chaos gospodarczy w kraju i doprowadziła naród na granicę wyniszczenia — oświadczył w wywiadzie dla fińskiego dziennika „Tiedonantaja" były minister zdrowia w Rządzie Jedności Narodowej, Carlos Concha. Podkreślił on, że obecnie większość Chilijczyków głoduje, a około 2,5 min z nich jest pozbawionych pracy i środków do życia. Ponad 30 proc. dzieci cierpi z niedożywienia. C. Concha podkreślił, że w ciągu 2 lat junta faszystowska przeprowadziła wiele podwyżek cen na artykuły żywnościowe. W budżecie junty przeszło 30 proc. wydatków przeznacza się na cele wojskowe, a tylko 1 procent na ochronę zdrowia — stwierdził C. Concha. Ponad połowa miejsc w szpitalach jest nie wykorzystana ze względu na wysokie koszty lecznictwa, a wiele szpitali przekształcono w więzienia. Junta faszystowska w dalszym ciągu stosuje represje wobec demokratów chilijskich. Podobnie jak poprzednio, wtrąca się ludzi bez sądu do więzień i obozów koncentracyjnych oraz poddaje się torturom. Junta wojskowa, oświadczył C. Concha, zamierza rozprawić się z sekretarzem generalnym Komunistycznej Partii Chile, Luisem Corvalanem. Wszystko to wywołuje oburzenie całego narodu chilijskiego i mobilizuje go do walki o wolność. (PAP) Stanowisko J. Straussa wobec porozumień z Polską BONN. Dziennik „Die Welt" ujawnił 25 bm. treść listu przywódcy bawarskiej Unii Chrześcijańsko-Społecznej (CSU), Franza Josefa Straussa, skierowanego do wszystkich członków frakcji chadeckiej oraz dp premierów krajów rządzonych przez CDU/CSU, w którym wzywa do odrzucenia w Bundestagu i w Bundesracie porozumień z Polską. Strauss usiłuje wpłynąć na tych deputowanych chadeckich, którzy wykazali odmienne od jego własnego sta nowisko wobec podpisanego w 1970 roku układu o podsta wach normalizacji stosunków między Polską i RFN, wzywając obie partie chadeckie do odrzucenia porozumień za wartych w Helsinkach przez I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka i kanclerza RFN Helmuta Schmidta i podpisanych podczas niedaw nej wizyty bońskiego ministra spraw zagranicznych, Hansa-Dietricha Genschera w Warszawie. Nawiązując do listu Strau-•sa rzecznik CDU Willi Weis kirch oświadczył w sobotę, po rozmowie z przewodniczą cym tej partii, Helmutem Kohlem, że gremia kierownicze CDU, zanim zajmą stanowisko wobec porozumień x Polską, raz jeszcze zbiorą się na naradę. Występując w sobotę w Friederichshafen, przewodniczący frakcji SPD w Bundestagu, Herbert Wehner, za rzucił Straussowi chęć podburzania umysłów. Z kolei burmistrz Bremy, socjaldemokrata, Hans Koschnick w wywiadzie dla telewizji Berlina Zachodniego, wyraził na dzieję, że premier rządu krajowego Nadrenii — Palatyna tu, Helmut Kohl, wykaże tyle odwagi, aby poprzeć w Bundesracie porozumienia z Polską. Koschnick uważa, że porozumienia zaakceptuje także Saara. (PAP) KRYZYS W URUGWAJU PRAGA. I sekretarz Komunistycznej Partii Urugwa ju — Rodney Arismendi u-dzielił wywiadu dziennikowi ,Rude Pravo" o sytuacji w swym kraju. Podał on, że w ostatnim czasie aresztowano w Urugwaju i zamknięto w więzieniach około 5 tysięcy osób — członków partii komunistycznej, socjalistycznej, związkowców* robotników, przedstawicieli inteligencji twórczej, wykładowców i studentów. Obecna polityka i represje W Urugwaju przyczyniają sfe do głębokiego kryzysu jego gospodarki — dodał Arismendi. Podkreślił on, ie mimo r® presji, masy pracujące wzrn* gają walkę o ustanowieni® swobód demokratycznych i poprawę bytu materialnego-Działająca w podziemiu Par tia Komunistyczna walczy 0 utworzenie postępowego^ r7^ du tymczasowego, z ucftia-łem cywilów i wojskowych, który potrafiłby uzdro^c istniejącą sytuację. (PAP' Uchwała Sekretariatu MZS PRAGA. W uchwalony10 wczoraj w Pradze oświadczeniu Sekretariat Mdędzyn3 rodowego Związku Studentów wyraził głęboki żal ^ związku ze śmiercią Lui*a Alberto Corvalana, syna sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chile, Lui" sa Corvalana. Oświadczenie stwierdza, śmierć 25-letniego Albert0 Corvalana, nieugiętego bojownika o urzeczywistnień10 ideałów chilijskiej młodzie^ i studentów, była nastęP' stwem okrucieństw i tortu1"' jakim był on poddawani przez siepaczy chilijski^ junty wojskowej. (PA*' Wymieniona w tytule nazwa jednej ze skrajnie lewicowych organizacji wojskowych działają cych w armii portugalskiej jest zarazem egzem plifikacją dążeń kolejnego, szóstego już rządu tymczasowego, Jaki sprawuje władzę w tym leraju. Ferment polityczny, jaki przechodził I przechodzi nadal przez kraj, spowodował rozłam w siłach zbrojnych. Ujawniły się w nich najprzeróżniejsze tendencje polityczne, począwszy od tej, jaką reprezentuje partia socjalistycz na .Mario Soaresa, aż po bardzo radykalny program wspomnianej już organizacji „Zjedno czeni Żołnierze Zwyciężą". Tej samej, której członkowie przed kilkoma dniami wzniecili bunt i z pomocą innych żołnierzy zajęli koszary artylerii I wojskowego ośrodka szkolenia kierowców w Porto. Jak wiadomo, powodem tych wystąpień była decyzja dowódcy północnego okrę gu wojskowego gen. Piresa Velosa, który posta nowił usunąć z podległych mu jednostek czterech wojskowych o lewicowych przekonaniach. Trzeba była aż pośrednictwa szefa jztabu portugalskich sił lądowych generała Fabio i szefa dowództwa operucyjneg'o sił kontynentalnych (COPCGN) 'gen. Otelo Soraivy de Carvalho, aby doszło do zażegnania tej bardzo niebezpiecznej sytuacji 1 do kompromisu między § dowódeg o4cr^4 północnego. 5teL_„ZJEDNOCZENI ŻOŁNIERZE ZWYCIĘŻĄ KOMENTARZ Zajścia w Jednostkach wojskowych w Porto to tylko jeden z elementów fermentu politycznego panującego w armii. Konfrontacja postaw ideologicznych spowodowała rozluźnienie dyscy pliny. Spójne do pewnego okresu siły zbrojne skupione wokół Ruchu Sił Zbrojnych (MFA) w ostatnich miesiącach stały się areną politycznych starć i polemik. Nie tylko na forum MFA czy Rady Rewolucyjnej, ale także w koszarach w najdalszych zakątkach kraju. Rozluźnienie dyscypliny i wykorzystywanie rozd/więków w wojsku przez partie polityczne popierające nowe władre, jak i pnrez ugrupowania prawicowe, sljlo się nagle najważniejszym problemem Portugalii. Dspóki sity zbrojne, a przede wszystkim szeregowi żołnierze byli zjednoczeni wokół programu Ruchu Sił Zbrojnych, armia mogła występować jako przeciw- waga poczynań partii politycznych. Była jakby ponad nimi i stanowiła najważniejszy, żeby nie powiedzieć jedyny element stabilizujący sytuację w państwie. Z chwilą kiedy ta jedność znikła, w Portugalii zaczął dominować chaos polityczny. Trwa on już kilka miesięcy. Nic więc dziw nego, że Rada Rewolucyjna i rząd uważają za najpilniejsze zadanie podniesienie dyscypliny w wojsku | umocnienie jedności sił zbrojnych. Jak to zrobić? Dyskutowano nad tym na 17--godzńnnym posiedzeniu Rady Rewolucyjnej, jakie miało miejsce w ostatnią sobolę. Postanowiono na nim, że oprócz dowódców okręgów wojskowych odpowiedzialni za to będą generałowie Carlos Fobio, szef sztabu generalnego *H lądowych 1 Otelo Saraiva de Carvalho, dowódca COPCON et, którym udała się dopro- wadzić do zażegnania buntu żołnierzy w Porto. Misja dwóch generałów jest częścią składową szerokiego procesu normalizacji sytuacji W, Portugalii, jaki zainicjował szósty rząd tymczaso wy. W chwili obecnej kraj jest sparaliżowany gospodarczo i politycznie. Dał temu wyraz w swoim wystąpieniu nowy premier mówiąc wprost że: „obecna sytuacja finansowa przy deficy* cie, który wyniesie według wstępnych oblicze11 30 mld escudos w porównaniu z 11,2 mld # 1974 roku oraz deficycie bilansu płatniczego, który osiągnie 32 mld escudos i poważnym załamaniu się produkcji przemysłowej, co lef\ rezultatem kryzysu, jaki przeżywa większość przedsiębiorstw — wszystko to pozwoli przewidywać zaostrzenie się sytuacji gospodarczej kraju w 1976 roku". Sytuacja w rolnictwie także nie jest dobrOj ,, Byłbym ostatnim człowiekiem - powiedzie' premier - skłonnym negować sprawiedliwy charakter większości wysuwanych rewindykocJ' ekonomicznych. Nie chcę jednak stwarzać dro" nym i średnim rolnikom oraz spółdzielniom r°'* niczym złudzeń co do tego, że ich próbie^ zostanq rozwiązane od razu. ...Jsdnym rozwiń zanięm jest produkować więcej i lepiej". TADEUSZ KAMIŃSKI Głos Pomorza nr 239 Z KRAJU Strono 3 PRZEMÓWIENIE E. GIERKA NA KONFERENCJI WOJEWÓDZKIEJ PZPR W KATOWICACH (SKRÓT) Przedzjazdowa Konferencja PZPR w Katowicach. Na zdjęciu: fragment prezydium. Z lewej obok przewodniczącej konferencji Z. Leweckiej I sekretarz KC, Edward Gierek. CAF - telefoto Nawiązując do dyskusji na konferencji E. Gierek stwierdził, iż była ona nowym, wymownym przykładem pełnego- poparcia dla konsekwentnego kontynuowania dotychczasowej strategii społeczno-gospodarczego rozwoju kraju i Wytycznych na VII Zjazd partii. Wyrażając satysfakcję z dorobku katowickiej organizacji partyjnej i dynamicznego rozboju województwa I sekretarz KC PZPR Przypomniał, iż udało się zapewnić pełną realizację postanowień Wojewódzkiej Konferencji PZPR z listopada 1971 r. zapowiadających bardziej racjonalny i wszechstronny rozwój gospodarki tego województwa. Obok imponujących danych, ilustrujących wzrost Wydobycia węgla i wzrost produkcji stali — Przytaczano tu fakty świadczące o rozwoju innych dziedzin wytwórczości, badź nie istnie i^cych przed pięcioma laty, bądź też legitymujących się obecnie o wiele wyższym niż Wówczas poziomem rozwoju. Proces wzbogacania struktury przemysłowej województwa katowickiego — powiedział I sekretarz KC PZPR — powinien być z coraz większym rozmachem kontynuowany. Program społeczno-gospodarczego rozwoju województwa na lata 1976—1,980 zakłada, iż przemysł elektromaszynowy stanie się — po górnictwie i hutnictwie — podstawową gałęzią wytwarzania. Produkowane przez ten przemysł maszyny 3 urządzenia — o wysokim poziomie technicznym — w coraz większym stopniu współdecydować będą o tempie rekonstrukcji i automatyzacji w tradycyjnych gałęziach przemytu katowickiego. Wszystko to nie zmienia oczywiście faktu, £e w Waszym regionie maksimum uwagi trze a koncentrować na górnictwie i hutnictwie, ^ażda tona węgla, a zwłaszcza każda dodatkowa tona węgla, ma dla kraju ogromną war "c- mijającym pięcioleciu górnicy województwa katowickiego w jego dawnych grabach, wydobyli 700 min ton węgla kamienno, w tym blisko 93 min ton węgla koksującego. Jest to imponujący sukces. W tym oku, w roku VII Zjazdu nastąpi nie mający ipecedensu przyrost wydobycia w granicach a~"-9,5 min ton węgla. Dobrze pracowali również hutnicy. Huty ojewództwa katowickiego wyprodukowały \v . *a.c^ 1971—1975 30 min ton stali suro-.1, nie licząc innych niezbędnych gospodarki wyrobów Ogromna większość pracowni-gospodarki katowickiej, energetyków, ^łowców i chemików, włókniarzy i nau-cow, nauczycieli i rolników zasłużyła w m na miano ludzi dobrej roboty. fówuvny ciężar — zaspokajanie zapotrzebo-?.= lnia paliwowo-energetycznego, poprawy ^opatrzenia w stal, wyroby hutnicze i me-w 9 n'ezelazne, dalszego zwiększenia udziału °J. katowickiego w krajowym eksporcie. oJ?°,r!?ictwo. węgla kamiennego, niemal w ^ 0sci skupione w Waszym województwie, 2rnr°ku 1980 ma osiagnąć wydobycie ponad min ton węgla rocznie. ? tyczne Komitetu Centralnego stawiają )*! !e wyprodukowania w tymże roku 22 ton stali. Z tego około 57 proc. powi-®n w 19C0 roku dostarczyć Wasz region. j ^2r°mnym nakładem sił i środków rozwińmy naszą krajową bazę surowcowo-ener-1^,- ^czną na terenie województwa katowic-bo^0'. a w rejonie bełchatowskim i lu- bskim, ffdzie przystąpiliśmy już do budo--v Wielkich zagłębi węgla brunatnego i ka-•lennego. Wszystkim tym działaniom to-' j Przyszyć musi 'coraz bardziej racjonalne Oszczędne wykorzystanie surowców w gos-^darce. Chodzi m.in. o bardziej nowoczesne Posoby produkcji energii i lepsze nią gos-^aerowanie, o rozszerzenie procesów che-lcznej przeróbki węgla, a w sumie — 0 efektywność górniczego trudu. To samo dotyczy stali. W obecnej pięciolatce wybudowano w województwie katowickim dużo nowych mieszkań, rozpoczęto przebudowę wielu najbardziej przestarzałych ośrodków miejskich 1 osiedli robotniczych. Zadania na następną pięciolatkę są ponad dwukrotnie większe. nego są w dalszym- ciągu bardzo wysokie. Na tym odcinku mamy jeszcze wiele do zrobienia. Wciąż słabym ogniwem naszej gospodarki jest kooperacja, jej niedomagania powodują przestoje i zrywy, których można uniknąć, zakłócają rytm pracy. Często robotnik traci wiele czasu, energii i nerwów, r zanim zgromadzi sobie to, co do pracy mu |*f potrzebne. Pamiętajmy towarzysze, nic tak nie demobilizuje, jak nawoływanie do zwiększania wydajności przy występujących równo, cześnie przestojach wynikających często ze zwykłej nieudolności, indolencji, braku odpowiedzialności. Sprawna organizacja jest potrzebna zarówno w przedsiębiorstwach przemysłowych, w produkcji, jak i w każdej innej dziedzinie życia kraju, w każdej instytucji i w każdym |i urzędzie. Nie chodzi tylko o generalne reformy, zasadnicze zmiany. W tej dziedzinie, bardziej niż w każdej innej wiele można osiągnąć przez drobne z pozoru innowacje i usprawnienia, doskonalenie form już stosowanych. Zaspokojenie potrzeb społecznych na wyższym poziomie wymaga lepszych niż obecnie efektów naszej pracy. Związek ten mocno podkreślają Wytyczne na VII Zjazd, stawiając problem jakości pracy i warunków życia społeczeństwa na pierwszym miejscu, czyniąc go naczelnym hasłem i dyrektywą działania dla całej partii. Jakość warunków życia w naszym kraju r r DYREKTYWĄ DZIAŁANIA Dopiero to pozwoli na odpowiednią poprawę obecnych trudnych warunków wielu rodzin. Dążenie do własnego mieszkania, do wyższego poziomu życia, do dobrobytu musi się łączyć z lepszą pracą, z podnoszeniem spraw ności całej naszej gospodarki. Dobra organizacja ma wielki wpływ na całokształt stosunków społecznych. Doskonalenie organizacji polega — mówiąc najogólniej — na stałym jej dostosowywaniu do wymogów wynikających z rozwoju sił wytwórczych. Dla skuteczności działania jest to czynnik decydujący, przesądzający o powodzeniu danego przedsięwzięcia. Niektórzy sądzą, że nowe inwestycje i nowoczesne maszyny rozwiążą problem racjonalnej organizacji. Nie ma nic błędniejszego niż takie przekonanie! Dobra organizacja nie powstaje „sama z siebie", hie wyrasta z dnia na dzień, nie jest automatycznym następstwem nowoczesnej techniki i technologii. Trzeba ją systematycznie wypracowywać,-trzeba się jej uczyć samemu i uczyć innych, trzeba wdrażać z takim uporem i konsekwencją jak innowacje techniczne. Postęp organizacyjny jest obecnie tak samo ważny jak postęp technologiczny. Nie zaniedbując zadań ilościowych, znacznie większy nacisk kłaść musimy na jakość, na rachunek ekonomiczny, na efektywność. Podobnie jak pięć lat temu, potrzebna nam jest konsekwencja w działaniu^ potrzebna gospodarność. Potrzebne nam jest przyspieszenie, ale przyspieszenie Oparte o nowoczesną organizację, wyższe kwalifikacje i wyższą świadomość ludzi pracy. Myślę, że-dla nowych, wyższych wymagań jakościowych znajdziemy pełne poparcie klasy robotniczej. Załogi cenią sobie pracę dającą poczucie ładu, celowości zwiększonego wysiłku i wartości czasu. Straty spowodowane nierytmicznością, zakłóceniami w organizacji cyklu produkcyj- — kontynuował E. Gierek — łączy się nierozerwalne z realizacją socjalistycznych ideałów społeczno-ustrojowych. Przede wszystkim — z realizacją fundamentalnej zasady naszej ideologii i naszego ustroju — zasadą sprawiedliwości społecznej. Jej podstawy tworzy właściwa polityka społeczno-ekono-miczna, gwarantująca równe dla wszystkich prawa, równe szanse i zależny od wkładu pracy udział we wspólnym dorobku. Ale jej realny kształt żależy od postawy wszystkich, którzy zobowiązani są do jej przestrzegania. Socjalistyczna sprawiedliwość społeczna znajduje odbicie w całym naszym życiu, realizuje się i sprawdza każdego dnia, przy warsztacie pracy i w miejscu zamieszkania, w kontaktach urząd — obywatel i przełożony — podwładny. Sprawdza się w momencie podziału pracy, egzekwowaniu jej wykonania i ocenia nia efektów Sprawdza się też w momencie rozdziału dóbr, będących w dyspozycji społeczeństwa — do których zaliczyć należy zarówno płace, jak i towary w sklepach, mieszkania i świadczenia socjalne, wczasy i miejsca w żłobkach, czy przedszkolach, stypendia i renty inwalidzkie bezpłatne świadczenia le- karskie i miejsca na uczelniach. Dóbr tych jest jeszcze ciągle za mało. Dlatego tak wiel- ką wagę ma' sprawa właściwej ich dystry- bucji. W sytuacji określonych możliwości i ko- nieczności ekonomicznych dbałość o właściwy rozdział obowiązków i dóbr wiąże się z koniecznością zwalczania postaw cwaniackich, sobkostwa i egoizmu, kombinatorstwa i protekcji, wygodnictwa i braku szacunku dla człowieka. Zdarza się przecież tak, że uczciwy, skromny człowiek, zapracowany i zabiegany, uwikłany w codzienne obowiązki i kłopoty często nie potrafi.bądź z braku czasu i uporu rezygnuje z dochodzenia swoich praw, z wyegzekwowania należnych mu świadczeń czy dóbr. Znacie, towarzysze, takie przykłady z własnej działalności, mówią o tym listy kierowane do instancji partyjnych. Musimy Więc sami dbać stale o pełną realizację zasad sprawiedliwości społecznej i egzekwować to od innych. Tego oczekuje od nas całe społeczeństwo. Wywołaliśmy w ostatnich latach wiele nowych aspiracji i dążeń, wpoiliśmy ludziom przekonanie, że można i trzeba żyć lepiej, sprawiliśmy, że potrzeby dotychczas nie uświadomione i nie rozbudzone, nie mające poprzednio szans realizacji — a dotyczy to dużych grup ludności — stały się rzeczywiste i naglące. Tę społeczną niecierpliwość w dążeniu do lepszego życia trzeba,, przekształcić w wolę coraz bardziej wydajnej pracy dla pomnażania wartości materialnych i kulturalnych. Podkreślając, iż do podstawowych kierun ków działalności partii i państwa należy polityka zagraniczna, E. Gierek stwierdził, iż prowadzimy ją w oparciu o niezłomne zasa dy proletariackiego internacjonalizmu zgodnie z interesami naszej socjalistycznej ojczyzny i naszego narodu. Głównym naszym oparciem jest przyjaźń i sojusz z wielkim Krajem Rad — oświadczył I sekretarz KC PZPR. Ostatnie lata przyniosły szczególnie szeroki rozwój stosunków polsko-radzieckich. Są one bliższe, bar dziej wszechstronne i owocne niż kiedykolwiek. W KPZR i w rządzie radzie '•kim, zwłasz cza zaś u tow. Lr Breżniewa, który jest serdecznym przyjacielem Polski, spotykamy się zawsze ze zrozumieniem wre wszystkich istot nych sprawach. Pomoc w rozbudowie hutnictwa, w sprawie dostaw wielu niezbędnych surowców, a także zakupu zboża, dynamizowanie wymiany handlowej i kooperacji prze myślowej — cały rozwój naszych wzajemnych stosunków potwierdza dobitnie fakt wszechstronnego zainteresowania i współdziałania Związku Radzieckiego w budowie siły socjalistycznej Polski, w umacnianiu jej pozycji w Europie i świecie. Kra.j nasz aktywnie współdziała w umacnianiu jedności socjalistycznej wspólnoty. W płaszczyźnie wielostronnej obok zacieśniania współpracy w polityczno-obronnym sojuszu Układu Warszawskiego, wielkie dla tej spra wy znaczenie ma rozwój RWPG, wcielanie w życie kompleksowego programu socjalistycznej integracji gospodarczej. Uczestniczymy obecnie w przygotowaniu nowych doniosłych decyzji, które proces ten powinny rozszerzyć i wzbogacić. Przyspieszy to z pewnością osiągnięcie niezmiernie ważnego celu, jaki postawiliśmy sobie u progu obecnego 10 -lecia i który realizujemy, a mianowicie 3,5--krotnego wzrostu obrotów Polski z krajami RWPG. Wskazując, że pomyślnemu rozwojowi Pol ski sprzyja także postęp międzynarodowego odprężenia, E. Gierek podkreślił wielką wa gę jaką przywiązujemy do sukcesu historycz nej Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie oraz do pełnej realizacji jej uchwał. Jest to obecnie najważniejsze zadanie w procesie budowy trwałych stosunków pokojowego współistnienia kra;ów o odmień nych ustrojach w Europie i świecie. Ważne pod tym względem • łączenie ma postęp w normalizacji wzajemnych stosunków między Polską a Republika Federalną Niemiec. Uzgodnione na dwustronnym spotkaniu w Helsinkach i podpisane niedawno w Warszawie porozumienia usuwają główne przeszkody na tej drodze. Stosunek do zawartego w 1970 r. Układu i do podpisanych' ostatnio porozumień stanowi i stanowić będzie dla nas kryterium oceny postaw i intencji wszystkich sił politycznych w RFN. Chodzi w istocie rzeczy o stosunek do odprężenia w Europie, gdyż zawarte porozumienia są jego rezultatem i bardzo ważnym istotnym czynnikiem. Tak jak we wszystkich innych głównych kierunkach, tak również w naszej polityce wobec RFN — powiedział iE. Gierek — kierujemy się założeniami jednolitej pokojowej linii socjalistycznej wspólnoty, dążeniem do tego, by proces odprężenia uczynić jak najgłębszym i nieodwracalnym. Współdziałamy w tym ze wszystkimi siłami socjalizmu, postępu i pokoju w Europie i w świecie. W umocnieniu wspólnego ich frontu wielką rolę odegra z pewnością Konferencja Partii Komunistycznych i Robotniczych Europy. Przygotowania do niej, w których nasza partia od początku aktywnie uczestniczy, przebiegają pomyślnie i mogą być wkrótce zakończone. Na zakończenie swego wystąpienia I sekretarz KC PZPR złożył katowickiej wojewódzkiej organizacji partyjnej życzenia realizacji nowych, jeszcze bardziej ambitnych i trudnych zadań ich pomyślnego wykonania dla dobra kraju, dla dobra ludzi pracy województwa katowickiego i ich rodzin# dla dobra całego naszego narodu. Strona 4 Z KRAJU Głos Pomorza nr 232 EDWARD GIEREK DELEGATEM Śląska i Zagłębia na VII Zjazd PZPR (dokończenie ze str. 1) łego wzbogacania form i metod partyjnego kierownictwa w zakładach pracy i środowiskach społeczno-gospodarczych. Szczególnie wiele miejsca w dyskusji za Jęły zagadnienia gospodarcze — kluczowych gałęzi przemysłu — górnictwa, hutnictwa, przemysłu metali nieżelaznych, elektromaszynowego, chemii i budownictwa — decydujących o tempie rozwoju regionu i kraju. Jak stwierdzono w czasie dyskusji, dyna rnicznemu rozwojowi gospodarki woj. katowickiego towarzyszyć musi coraz większa troska o człowieka, o jego wrarunki pracy i życia. Uczestnicy konferencji złożyli na ręce I sekretarza KC PZPR, Edwarda Gierka za pewnienie, iż cała wojewódzka organizacja partyjna, wszystkie załogi woj. katowickie go uczynią wszystko, aby pomnożyć, dotych czasowy dorobek województwa, zwiększyć jego wkład w rozwój gospodarki narodowej I z honorem wykonać zadania jakie podjęte zostaną na VII Zjeździe partii. W czasie obrad, w imieniu społeczeństwa woj. katowickiego i uczestników konferencji I sekretarzowi KC PZPR — Edwardowi Gierkowi złożono meldunek o realizacji czynu zjazdowego w 103 miastach i gminach regionu. Na zakończenie dyskusji, głos zabrał I se kretarz KC PZPR — Edward Gierek (tekst przemówienia zamieszczamy na str. 3) W uchwale podjętej przez uczestników konferencji wyrażono przekonanie, że wszyscy ludzie pracy wielkoprzemysłowego regionu nadal z całą konsekwencją dążyć będą do doskonalenia ! maksymalizacji efek tów swego działania, że komuniści woj. katowickiego tak jak dotychczas stać będą w pierwszym szeregu walki i pracy dla dobra Ludowej Ojczyzny. Uchwała wyraża dalsze, pełne i aktywne poparcie katowickiej wojewódzkiej organizacji partyjnej dla linii politycznej partii wypracowanej pod kierownictwem Edwarda Gierka. Na konferencji dokonano wyboru 123 delegatów na VII Zjazd partii. Gorącą owacją przyjęto wybór na delegata I sekretarza KC PZPR — Edwarda Gierka. Mandaty delegatów na Zjazd otrzy mali również Zdzisław Grudzień, Wincenty Krasko oraz uczestniczący w obradach członkowie centralnych władz partyjnych oraz centralnego aktywu partyjnego. Razem z 91 delegatami na VII Zjazd PZPR wybranymi na zakładowych konferencjach partyjnych, katowicką, wojewódz ką organizację partyjną na VII Zjeździe reprezentować będzie 214 delegatów. Uczestnicy konferencji dokonali także wy boru członków i zastępców członków Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Katowicach oraz Wojewódzkiej Komisji Rewizyjnej. Po zakończeniu konferencji odbyło się pierwsze posiedzenie nowo wybranego Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Katowicach, w którym uczestniczył Edward Gierek. Na posiedzeniu wybrano Egzekutywę KW PZPR i Wojewódzką Komisję Kontroli Partyjnej. I sekretarzem KW PZPR w Katowicach wybrany został ponowię zastępca członka Biura Politycznego KC PZPR — Zdzisław Grudzień. (dokończenie ze str. 1) rolnicy gminy Rogowo, mający dość znaczne zaległości, dostarczyli w kilku dniach prawie 200 ton zboża. W gminie Szczecinek sprzedano ostatnio około 90 ton, a w gminie Kołobrzeg prawie 70 ton. Natomiast w gminach odstających w skupie ziarna, jak np. w Wierzchowie — rejon szczecinecki, Świeszynie i Manowie dostarczono ostatnio zaledwie po 2 tony zboża. W tych gminach ruszyły ostatnio omłoty zbóż, zwłaszcza w Konikowie i Raduszkach, co jest zapowiedzią przyspieszenia dostaw ziarna. Również wła- Liczy się każda tona ziarna dze gminy Manowo liczą na szybsze efekty omłotów we wsi Kretomino, w której rolnicy mają najwyższe za ległości w skupie zboża. O ocenę przebiegu kampanii w dostawach ziarna zwróciliśmy się do Urzędu Gminy w Dobrzycy. Okazu je się, że w tej gminie jeszcze 66 rolników nie przystą piło do realizacji.umów kon traktacyjnych, a ich zalega łości wynoszą ponad 20 proc całorocznego planu. Służba rolna i "ktyw gminny od- wiedzili tych rolników. Sku tek przeprowadzonych rozmów — to wzrost zamówień na agregaty omłoto-we. W rozmowach rolnicy podkreślali, że dopiero w tych dniach, po zakończeniu prac polowych, powsta ły warunki do przyspiesze nia omłotów zboża. Należy się spodziewać, że te bardziej sprzyjające warunki zostaną dobrze wykorzysta ne dla poprawienia bilansu skupu zboża w województwie koszalińskim, (ś) POSIEDZENIE Biura Politycznego KC PZPR (dokończenie ze str. 1) rodzenia Arabskiego, BAAS, prezydentem Republiki Irackiej, Ahmedem El-Bakrem, przyczynią się do zacieśnienia przyjacielskiej współpracy między obu krajami. Biuro Polityczne zaaprobowało przyjęte podczas wizyty u-stalcnia i wyraziło przekonanie, że przyniosą one dalszy rozwój polsko-irackich stosunków we wszystkich dziedzinach życia, a zwłaszcza korzystnej dla obu państw współpracy ekonomicznej. W kolejnym punkcie obrad Biuro Polityczne KC rozpatrzyło informację o sytuacji rynkowej i przewidywanym zaopatrzeniu ludności w czwartym kwartale bieżącego roku. Przewiduje się, że na skutek zwiększonych dochodów ludności popyt na towary rynkowe będzie o około 13 procent większy aniżeli w a-nalogicznym okresie roku u-biegłego. W celu zaspokojenia tych szybko rosnących potrzeb społeczeństwa rząd podjął wiele decyzji zwiększających dostawy na rynek poszukiwanych artykułów produkcji krajowej, jak rów nież importowanych. Podjęte zostały także działania zmierzające do ograniczenia zakupów towarów rynkowych przez zakłady pracy, organizacje i instytucje. Pomyślna realizacja zobowiązań podjętych w związku z VII Zjaz-dem pozwoli dodatkowo zaopatrzyć rynek w towary o wartości dwóch i pół miliarda złotych. Biuro Polityczne KC zapoznało się z informacją rządu o stanie realizacji inwestycji szczególnie ważnych dla gospodarki narodowej. Wysoka dynamika rozwoju gospodarczego kraju w o-becnym pięcioleciu wymagała wprowadzenia metod centralnego sterowania procesami inwestycyjnymi i dyktowała konieczność stworzenia odpowiednich preferencji w projektowaniu, wykonawstwie, w dostawach materiałów, maszyn i urzą- dzeń niezbędnych dla szybkiego realizowania tych o-biektów przemysłowych, któ re posiadają duży wpływ na zaspokojenie rosnących potrzeb rynku wewnętrznego oraz umożliwiają rozwój eks portu i międzynarodowej kooperacji. Na skutek zastosowania zasady koncentracji potencjału oraz dzięki wykorzystaniu w szerokim zakresie postępu technicznego w wykonawstwie i organizacji robót, uzyskano w tej grupie inwestycji skrócenie okresu realizacji średnio o dwa mie siące w stosunku do obowiązujących — już skorygowanych cykli normatywnych. W 1975 roku powinno być oddanych do eksploatacji 98 inwestycji szczególnie ważnych dli gospodarki narodowej. W okresie minionych trzech kwartałów zakończono 61 zadań inwestycyjnych, w tym dwa zadania wykonano przedterminowo. Bieżąca analiza wykazuje, że stan zaawansowania pozostałych do wykonania inwestycji można uznać za prawidłowy, a ustalone dla nich terminy zakończenia zostaną dotrzymane. Pewne trudności mogą wystąpić jedynie w odniesieniu do kilku tytułów inwestycyjnych z uwasri na opóźnienia w dostawach maszyn pochodzących z importu. Biuro Polityczne KC wyraziło podziękowanie załogom, organizacjom partyjnym i kierownictwom przed siębiorstw uczestniczącym w procesach inwestycyjnych na obiektach szczególnie ważnych dla gospodarki naro-dowei. Ustalono, że rząd podejmie odpowiednie kroki w celu przezwyciężenia odcinkowych nameó występują cych na niektórych inwestycjach. Podkreślono, że stosowanie preferencji w realizacji inwestycji szczególnie ważnych dla gospodarki narodowej dało pozytywne rezultaty w obecnej pięciolatce, w związku z tym analogiczne zasady powinny być utrzymane w latach następnych. feAP) (dokończenie ze sir. 1) W oddziałach słupskim i koszalińskim postanowiono pośpieszyć z pomocą gminnym szkołom zbiorczym i przekazać dla ich potrzeb 3 wyremontowane i przystosowane do lokalnego przewozu dzieci i młodzieży szkolnej autobusy. Jeden taki pojazd oddział PKS w Koszalinie oddał iuż do dyspozycji szkoły w Polanowie, dwa następne otrzymają w najbliższym czasie z oddziału słupskiego PKS pla cówki szkolne w woj. słupskim. Sporo czasu pracownicy jednostek organizacyjnych PKS poświęcą jeszcze w (Inf. wl.) Czy dużo „zielonych witamin" znajdzie się na naszych stołach w o-kresie zimowo-wiosennym? Zależy to przede wszystkim od stanu zapasów owoców i warzyw, jakie obecnie gromadzą spółdzielnie ogrodni-czo-pszczelarskie. Tę kampanię mają zakończyć w po łowię listopada. Z zaopatrzeniem w jabłka nie powinno być kłopotów. Wprawdzie z dostaw lokalnych spółdzielnie otrzymają zaledwie do 20 proc. planowanych rezerw, ale zawarto kontrakty z dostawcami z centralnych województw. Ko szalińska WSOP zgromadziła około 50 proc. zimowych zapasów jabłek, zaś słupska WSOP — tylko 10 proc. Na rynku koszalińskim znajdzie się około 200 ton jabłek z Dwrorka, Połczyna Zdroju, Tychowa i Złocieńca. Warzywa gruntowe, jak marchew, buraki ćwikłowe, pietruszka, selery i pory dość dobrze plonują w tym t„roku i zgromadzenie ich w. Cum, zjazdowy tym roku na czyny społeczne, których łączna wartość sięgnie 150 tys. zł. W ramach około 13 tys. zadeklarowanych na ten cel godzin zostanie np. zniwelowany, utwardzony i oświetlony plac zajezdni PKS w Szczecinku, rozbudowany i uporządkowany ośrodek wypoczynku świątecznego w Dar-gocicach, w Bytowie zbudowane zostanie stanowisko ka nałowe i wykonane prace obsługowo-naprawcze i remontowe, załoga oddziału w Człuchowie poświęci dwie niedziele na czyny porządkowe dla swego zakładu i miasta; również w Koszalinie, Słupsku i Kołobrzegu zadeklarowano bezinteresow ną pomoc w pracach na rzecz macierzystych jednostek i środowiska. Niektórzy pracownicy PKS podjęli ponadtf) zobowiązania indywidualne. Warto dodać, że w ciągu bieżącego roku załogi pe-kaesowskie zrealizowały już wiele zadeklarowanych wcze śniej — w odpowiedzi na apel przywódców partii i rządu czynów transportowych i prac społecznych. W ciągu trzech kwartałów br. przewieziono 406 tys. ton ładunków ponad plan. znacznie przekraczając podjęte zobowiązania. Było to efektem poprawy organizacji przewozów, lepszego wykorzystania taboru (zwłaszcza przyczep) i sprzętu mechanicznego, unikania pustych przebiegów pojazdów, ope-ratywniejszej współpracy z kontrahentami itp. Pracownicy PKS wykonali również sporo prac społecznych, dzię ki którym zyskał wygląd pekaesowskich baz, dworców i przystanków, poprawiły się warunki wypoczynku w zakładowych ośrodkach w Dargocicach i Zdbicach, a także polepszyła się gospodarka materiałowa w jednostkach, gdzie usprawniono prace związane z kasacja wyeksploatowanych pojazdów. W sumie wartość dotychczasowych czynów społecznych szacuje się kwota 650 tys. zł, poświęcono na nie kilkadziesiąt tysięcy godzin. Kilku kierowców z od działu koszalińskiego PK£ wykonało również zobowia zania indywidualne, oracu jąc bezpłatnie przy przewozach pasażerskich w dni świąteczne, (w) Kronik* Zbowidowcy przed VII Zjazdem partii Wczoraj odbyło si-ę ^ Słupsku z udziałem I sekre tarza KW PZPR, Stanisława Macha plenarne posiedzenie Wojewódzkiego Zarządu Związku Bojowników o Wol ność i Demokrację, poświęco ne omówieniu realizacji zadań przyjętych przez organizację kombatancką województwa słupskiego przed VII Zjazdem PZPR. Referat na ten temat wygłosił prezes WZ ZBoWiD, Bronisław Juzków. W dyskusji na temat dotychczasowego dorobku _ 1 aktualnej działalności wojewódzkiej instancji i terenowych ogniw słupskiej organizacji zbowidowskiej zabrał również głos I sekretarz PZPR tow. Stanisław Mach. Podkreślił on, że zdecydowana większość kombatantów, byłych żołnierzy frontowych i żołnierzy ruchu oporu, o-sadników wojskowych i bojowników o demokratyczna Polskę wniosła wielki wkład w dorobek tego regionu i dal bierze aktywny udział ^ realizacji zadań nakreślonych przez partię.Swoja P° stawą i wielkim zaangażowa niem stanowią oni wzór Pr. cowitości dla wielu załóg * gospodarności dla wi^u słupskich wsi. W czasie posiedzenia udekorowano kilkudziesięciu zasłużonych kombatantów wy" sokimi odznaczeniami, przy' znanymi im przez Rade stwa i MON. (wie^' „Ziemskie orbity kosmosu" Pod takim tytułem ^ Federacji SZMP i redakcja „Sztandaru Młodych" organizują konkurs wiedzy o siągnięciach współczesnej kosmonautyki. Rady WoJe" wódzkie FSZMP w Słupsk i Koszalinie zapraszają ml0'' dzież (15—28 lat) do wziec*a udziału w eliminacjach W0' jewódzkich, które odbędą 30 października br : w SWP" sku w świetlicy Szkoły Pod* stawowej nr 7 przy ul. lińskiego 38 oraz w Kosza^1' nie w gmachu WRZZ (sa^a nr 4) przy ulicy Zwycięstw3 137/139. Początek obu eli' minacji o godzinie 17. grodą dla zwycięzców będ7,e wycieczka turystyczna ^0 ZSRR. (pak) WITAMINY &' DLA WSZYSTKICH Zapasy z zapasami owoców i warzyw dostatecznej ilości nie będzie problemem. Jednak zadania w skupie tych warzyw zosta ły wykonane dopiero w połowie. Przyczyną są podobno opóźnienia w sprzęcie tych „zielonych witamin". Planta torzy warzyw, w większości rolnicy, byli zajęci dotychczas innymi, także Dilnymi pracami w polu. Jeśli chodzi o cebulę — to jesteśmy uzależnieni od dostaw z innych województw. Plony są tam wysokie, ale realizacja zamówień przebiega zbyt o- pieszale. Dostawcy cebuli m. in. z Grudziądza, Łęczycy i Włocławka wywiązują się o-becnie z innych kontraktów, bardziej korzystnych niż naszych spółdzielń!. Bardzo dobrze prezentują się zapasy ogórków i kapusty, zwłaszcza kwaszonej. W obu województwach Srodko wego Wybrzeża przekroczono znacznie plany skupu i konserwacji tych warzyw. Przetwórnie koszalińskiej WSOP przygotowały około 2 tys. ton ogórków konserwowych, w tym 800 ton na eks port, zakłady słupskiej WSOP posiadają na stanie ponad 800 ton ogórków. W obu spółdzielniach zakwaszo no już około 1000 ton kapuś ty. Będzie jej znacznie więcej, bowiem ok. 80 proc. zakontraktowanej kapusty przeznacza się do kwaszenia Również z uwagi na to, że większość zbiorów tego warzywa nie nadaje się do prze chowywania w stanie świeżym. Warto przy tym podkreślić, że spółdzielcze prze twórnie owoców i warzyw pracują pełną parą, przygotowują na zaopatrzenie rynku wyższe niż w roku ubiegłym ilości także moszczów. marynat, konserwowych bu raków czerwonych, dżemów itp. przetworów. W sklepach owocowo-warzywniczych będzie też pod dostatkiem ziem niaków Mieimy nadzieję, że w specjalnych woreczkach i . z informacją o ich walorach konsumpcyjnych. (ś) » m » ImSSSm&H ll-kondygnacyjny budynek WRZZ w Koszalinie. _ , „ Proj. arch. S. Gleryn i J.Bindulski, BPBBO „ MiaS projekt", POLITYK A; GOSPODARKA; 2YCIESPO tECZ N E Strona 3 PWJMfiJt Ta anegdota zrobiła się modna: „Wysiadł człowiek na stacji kolejowej i nie poznał miasta. A wyjechał z Koszalina tylko na kilka tygodni". ' Ale to nie tylko anegdota: zmieniło się tempo pracy i życia w mieście. I chyba to jest najważniejsze. Jeszcze niedawno budowlani nieśmiało deklarowali skrócenie cyklu budowy o tydzień — dwa. Teraz oszczędzają całe miesiące. Poczf kowo tylko na własny użytek, tale 2 ciekawości, przeprowadziłem sondaż opinii Wśród znajomych: co sądzą o dorobku swoim i tria -ta w ostatnich latach, zwłaszcza zaś w dobiegającej końca 5-latce. Dowiedziałem sią sporo o nowych samochodach, zagranicznych wycieczkach, wysyłaniu dzieci na studia, zdobywanych dyplomach i tytułach. A także o awansach. Były technik "dobył dyplom inżyniera, kierownik robót awansował na dyrektora. I nieco skromniej — żona podjęła naukę, bo wreszcie znalazło się miejsce w przedszkodu dla młodszej córki... i O niepowodzeniach mówi się zazwyczaj niechętnie, każdy wreszcie jest przekonany, że i do niego w końcu uśmiechnie się los, że musi cel osiągnąć. Jeśli jednak w tym okresie rodzina dostała nowe mieszkanie lub tylko znalazła się na liście przydziałów, to oczywiście od tego zaczynała się każda rozmowa. Moi rozmówcy również z reguły zastrzegali się na wstępie, że osobno potraktują ten rok, „dożynkowy", jak mówili. Tempo pracy w czasie przygotowań do Święta Plonów było istotnie ogromne, niejednych Wręcz oszałamiało, innym otworzyło oczy Jtia* ten prosty fakt, że można więcej i lepiej Już w trakcie robót — nazywajmy je dalej dożynkowymi^— zarówno' budowniczowie, drogowcy jak i uczestnicy czynów społecznych podkreślali, że osiągnięty dorobek trzeba utrzrma.ć, a tempo rozwoju miasta jeszcze bardziej rozwinąć. Chociaż nie bez trudności I kłopotów, Wzrosło tempo rozboju Koszalina, ale wzro sły również apetyty i potrzeby, zaś aktualnie „przymierzane" wskaźniki na przyszłą 5-latkę będą wymagały wcale nie mniejszego zaangażowania niż w tym roku. Przed 5 laty koszalin miał 65 tys. miesza kańców, teraz liczy ich 77 tysięcy, zaś w roku 1980 ma być „stutysięcznikiem". Dla obecnych mieszkańców brakuje izb, jednym z najpilniejszych zadań jest rozwój budownictwa mieszkaniowego. Bo przybędzie wie-* lu nowych mieszkańców, zwłaszcza tak potrzebnych specjalistów wielu dziedzin. Dla zakładów fabryk, biur projektowych, placówek służby zdrowia, handlu itp. Warunkiem ich pozyskania są nieodmiennie mieszkania. W ciągu ostatnich" 5 lat przedsiębiorstwa budowlano-montażowe prawie potroiły swoje moce wykonawcze. Koszalin otrzymał m. in. kombinat przemysłu, mięsnego, wielką halę produkcyjną „Kazelu", obiekty Ośrodka Naukowo-Produkcyjnego Materiałów półprzewodnikowych, obiekty Zakładów Naprawczych Sprzętu Medycznego, zaplecza KPIB i innych przedsiębiorstw, nowe sklepy z megasamem i supermarketem, domy dla studentów WSInż, obiekty Zespołu Szkół Mechanicznych i Międzyzakładowej Szkoły Zawodowej. Zresztą, nie sposób wymienić wszystkietf. Bo trzeba by chociaż wspomnieć jeszcze ó budowie gmachu oddziału dziecięcego Szpitala Wojewódzkiego, o bazie MPK, hurtowni gazów technicznych, II programie TV, doprowadzeniu gazu ziemnego, amfiteatrze, rozbudowie stadionu _ Gwardii, o Urzędzie Pocztowo-Telekomunifiacyjnym nr 9 z wielką, automatyczną centralą telefoniczną. . Jeszcze wielu, wielu dużych i mniejszych' inwestycjach, które w sumie składają sią na rozwój miasta. ' Mimo postępu — w tym 5-leciu miasto^ wzbogaciło się o ponad 5 tysięcy mieszkań — problem lokalowy nie został rozwiązany. Sytuacja mieszkaniowa jest niezwykle trudna no przydział trzeba ćzekać długie lata. Dorobkiem Koszalina w ostatnim okresie 3est podjecie budowy wielkiej wytwórni domów. Pierwsze efekty z wytwórni budowanej w dzielnicy przemysłowo-składowej *nają być w początkach 1977 r. Najpierw 8 tysięcy izb rocznie, docelowo zaś 12 tysięcy izb. Wiele zrobiono także dla rozwinięcia^ na szeroką skalę budownictwa dom- °w jednorodzinnych, a zakłady pracy co-< *az lepiej wykorzystują środki na tzw, budownictwo resortowe. , Dalszy rozwój budownictwa mieszkaniowego jest niezbędny. Lada dzień zacznie się budowę kompleksu obiektów Szpitala Wojewódzkiego. Potrzebne będą mieszkania dla lekarzy i pozostałego personelu. Koszaliński Zakład Naprawy, Samochodów rói \ wnież zaczyna się budować, FUB szybko rośnie na miarę wielkiego, nowoczesnego zakładu przemysłowego, wielkim przedsiębiorstwem będzie także Zakład Narzędzi Skrawających, rozbudują się jeszcze bardziej „Kazel" i Ośrodek Naukowo-Produkcyjny Materiałów Półprzewodnikowych. Zresztą, elektronika urasta do roli przemysłu wiodącego w mieście. Znowu wykaz jest niepełny, ale już to, co napisałem, ilustruje rozmiary szybko rosnących potrzeb mieszkaniowych. Dla ros nących załóg potrzebne są mieszkania, zaś dla dzieci pracowników miejsca w żłobkach przedszkolach i szkołach, dla wszystkich nowe placówki służby zdrowia i handlu czy usług, placówki kultury. I tak dalej i dalej... * * * , Miejsc w żłobkach i przedszkolach przybywa zbyt mało, aby można mówić o zasadniczej poprawie. Inwestycje w tej dziedzinie stanowią koszalińską piętę achillesową. Podobnie jak i rozwijanie bazy kulturalno-oświatowej. Potrzeby rosną szybciej. To samo trzeba powiedzieć o gastronomii, chociaż w ostatnim czasie obserwujemy pierwsze poczynania inwestycyjne, co może stanowić zapowiedź początku istotnej poprawy. — Rozwiązano w zasadzie problem lekarskich przychodni rejonowych, ale jesz--cze daleko do osiągnięcia generalnej poprą wy w ich działaniu. Potrzeba też — obok polepszenia organizacji pracy — więcej kadr. To samo w handlu, uzyskującym tysiące metrów tzw. powierzchni sprzedażnej, ale pozostającym w tyle pod względem zaplecza socjalnego, co' z kolei wpływa na niedostateczny napływ kadr. 70 procent mieszkań w Koszalinie jesf efektem budownictwa po roku 1945. A właściwie, po roku 1956. Bo — praktycznie rzecz biorąc — budownictwo mieszkaniowe rozwinęło się tu dopiero wówczas, kiedy koszalinianie zdążyli otrząsnąć się z „szliłu radości", iż mieszkają w mieście wo jewódzkim, a Koszalin długo nie mógł podołać nadanej mu funkcji stolicy . regionu. Skutki kiepskiej pozycji wyjściowej — pierwszych lat powojennych — miasto odczuwa zresztą do dzisiaj. Zbrojenia terenów pod zabudowę, w tym tak podstawowe jak np. doprowadzenie wody, są kosztowne i pracochłonne. Jednocześnie, chociaż rozwija się front robót remontowych, w wielu przy padkach administracja miejska nie potrafi zapobiegać szybkiej dekapitalizacji budynków. Wiele remontów przeciąga się ponad miarę, podjęcie innych uniemożliwia nie-dostatek środków, trudności materiałowe. Koszalinowi brakuje mieszkań. Ale trzeba było rozebrać wiele domów przy ulicy Zwycięstwa lub przy byłej ul. Dworcowej, a także w innych punktach miasta, aby móc budować szerokie, nowoczesne arteria; Koszalińscy drogowcy i instalatorzy od lat z powodzeniem realizujący swoje zadania, w tym roku przeszli samych siebie. Czyż koszalinianom trzeba przypominać efekty ich pracy? A przyjezdni chętnie dają się namówić na przejażdżki lub spacery aleją Trzydziestolecia, ulicami Zwycięstwa i 4 Marca. Satysfakcja' koszalinian z tych dokonań jest tym większa, że osiągnęli tak wiele nie tylko angażując się w pracę zawodową, nie jednokrotnie pracując od rana do nocy, lecz również stanęli do pracy społecznej, podjęli generalne porządki. Nie sposób ująć w statystyce złotówko-* wych wartości tysięcy wymalowanych o-kien i drzwi, oczyszczonych podwórek, dro bnych napraw. Udział mieszkańców w lepszymi zagospodarowaniu i upiększaniu miasta stanowi dowód, że coraz więcej koszalinian docenia znaczenie Jadu i porządku, umie zabiegać o ten porządek — o to by miasto było ładniejsze, schludne. Ci, którzy wnieśli swój udział, potrafią bardziej dbać o zachowanie dorobku. A „bezstronnych kibiców", którzy tylko przyglądali się robocie, było mniej niż kiedykolwiek, W tym roku wartość czynów społecznycK mieszkańców oblicza się na ponad 30 min złotych, zaś w całej 5-latce — na prawie 80 min zł. Dla porównania: w poprzednim 5--leciu wkład pracy społecznej koszalinian wyniósł niespełna 17 min zł. Jest dużo satysfakcji, ale i wiary, że o-siągnięte dokonania stworzyły realne możli wości śmielszego planowania zamierzeń na następne lata. Stąd też zapewne biorą się tak liczne zobowiązania. Zbliżający się VII Zjazd partii"jest czynnikiem mobilizującym dodatkowo. Po nim, bogatsi w doświadczenia ostatnich lat, będziemy wyżej podnosić poprzeczkę zadań i od wszystkich, a więc | od siebie —■ wymagać jeszcze więcej. jLESZEK FIGAS Zapowiada się, że nie będziemy narzekać nq sianowskie zapałki, albowiem Sianowskie Zakłady Przemyślu Zapałczanego całkowicie modernizują się. Przestarzałe 'maszyny wymienia się na nowocześniejsze I bardziej zautomatyzowane. Część takich maszyn, sprowadzonych z NRD, już zamontowano. Znacznie poprawiły się również warunki pracy, praca stała się mniej uciążliwa. Obecnie aparat ładowniczy zapałek do pudełek obsługuje się w ochronnym zabezpieczeniu twarzy (na zdjęciu obok). W Sianowie produkuje się 136 ty*,. skrzyń zapałek rocznie (w 1 skrzyni mieści się 240 tys. zapałek) w pudełkach po 64 i 43 zapałek. Dla uc?czenia VII Zjazdu PZPR sianowska załoga wyprodukuje dodatkowo 500 skrzyń zapałek. W następnym roku, po wymianie pozostałych maszyn, produkować się będzie wyłącznie zapałki w pudełkach tekturowych po 48 sztuk. Zapałki mają być znacznie lepszej jakości. Na zdjęciu górnym zapałki w suszarni już z produkcji nowoczesnych maszyn, fhz) Fot. JERZY PATAN L DYSCYPLINA, ORGANIZACJA (WARUNKI DO DOBREJ Nadzwyczajna Konferencja Samorządu Robotnicze go, która niedawno odbyła się w Koszalińskich Zakładach Przemysłu Lniar-skiego „Płytolen", poświęcona była głównie omówię niu wyników analizy stanu dyscypliny i wydajności pracy oraz ustaleniu programu dalszej poprawy. Podobnie jak w wielu innych zakładach, w „Pły-tolenie" problemem najbardziej niepokojącym oka! zał się wzrost absencji, nie tylko chorobowej. W u-biegłym roku czas nie prze pracowany stanowił 6,3 proc. czasu nominalnego, w tym roku 7,5 proc. Największą liczbę godzin stanowią nieobecności spowodowane choroba — w bież. roku 5,2 proc. czasu nominalnego. _ _ _ Stosunkowo dużą pozycję, bo wynoszącą 0,6 proc. czasu nominalnego, stanowi nieobecność usprawiedliwiona. Powody, mające usprawiedliwiać tę' nieobec ność to głównie sprawy prywatne pracowników: rodzinne' i urzędowe, do załatwienia poza zakładem. Większość stanowią zwolnienia na kilka godzin. Wśród pracowników są tacy, którzy korzystają z nich nagminnie, są też inni, którzy swoje sprawy potrafią załatwić poza godzinami pracy. Stwierdzono, ze dotychczas zwolnienia wydawano zbyt lekką roka. Można je bedzie ograniczyć przez za ostrzenie kryteriów usprawiedliwiania, _ przy jednoczesnym ograniczeniu u-prawnień do ich wydawania do kierowników zmian. * Kryteria te zaostrzą sami pracownicy — po wprowadzeniu obowiązku odrabiania tych nieobecności. Badania wykazały, ie największą absencję chorobową notuje się w grupie pracowników w wieku do 30 lat. Taka powszechna skłonność do zachorowań ludzi młodych jest niepokojąca, ale nie ze względu na stan ich zdrowia, lecz — stosunek do pracy. Tym bardziej, że przeważnie konto tych pra cowników " obciążone jest jednocześnie największą liczbą opuszczonych godzin^ nieusprawiedliwio nych\ _ Sytuację, w której możliwy jest taki stosunek do pracy stwarza w dużym stopniu niekompletna obsada stanowisk. Do pełnego stanu zatrudnienia brakowało ostatnio około 70 pracowników. Płynność kadr jest duża, a w większości rozwiązywanie umowy o prace odbywa sie po przez porzucanie pracy (w ub. roku 32. w bieżącym 35 procent ppółu zwol nient. A przecież jest to zakład z dobrymi tradycjami w osiąganiu wysokich wvników produkcyjnych. Mimo wielu 1 trudności, rok roczni*" przekracza plany produkcyjne. wywiazuie sie z dodatkowych zadaó. Potwierdzają to również wyniki trzecli kwartałów br., zamknięte wykonaniem planu w 101 proc. Wnraw-dzie praca w „Płytolenie" nie należy, szczególnie na niektórych _ .stanowiskach' do najlżejszych, ale zakład oferuje dobre warunki pra cy I płacy oraz troskę § sprawy socjalne. Zapalone w ostatniej pięciolatce zielone światło dla mechanizacji daje prze de wszystkim oszczędności sił ludzkich. Dzięki temu na wydziałach, gdzie praca była uznana za naj-* cięższą, np. w roszarni,-wydajność pracy wzrasta! rokrocznie o kilkanaście procent. Tam również najmniejsza jest fluktuacja. W opracowaniu jest 19 propozycji nowych rozwiązań technicznych, mających na celu eliminację czynności ręcznych, zmniej szenie uciążliwości i poprą wę warunków pracy. Najpilniejsza jest likwidacja przeładunków ręcznych' przy odziarnianiu, mechanizacja wygarniania paź-dzierzy z silosów, komplelc sowe rozwiązanie rozłar dunku węgla. Zapewne można by w „Płytolenie" dopatrzyć się' niedociągnięć w organizacji pracy, ale o tym, że w tym ząkładzie można dobrze pracować, świadczy fakt. że niektóre brygady od lat w tym samym skł?l dzie pracują rytmicznie cz°.~to wyprzedzając plan.-Wniosek stad oczywisty!" sa już techniczne, organi-zacyinf j socjalne warunki do dobrej pracy całej za-łogi. Od niej wiec, od jejf organizacji _ partyjne j__ i związkowej w dużej mierze zal°ży, czy wszyscy te" warunki _ docenią. Praca' wvchowawcza — zwłaszcza? wśród młodych1 i nowd przyjętych' robotników, zadecyduje o dyscyplinie prali cy. MAGDALENA MAJEWSKĄ Strona 6 KULTURA!SZTUKA v G/os Pomorza nr 239 Kołobrzeskie Wieczory Wiolonczelowe w pełni. Po raz czwarty mamy okazję słuchać ciekawej i mało znanej muzyki po raz czwarty spotykamy się z najlepszymi wiolonczelistami kraju Niektórych z nich, jak na przykład koncertującego w poniedziałek Witolda Hermana, mieliśmy okazję poznać w czasie poprzednich festiwali kołobrzeskich. Inni - goszczą u nas po raz pierwszy. Na zdjęciu: Witold Herman, któremu towarzyszyła pianistka; Irena Sijaława. (wmt) Fot. J. PATAN MÓWI JADWIGA BARAŃSKA: „Aktor buduje swoją rolę Ekranizacja wielkiej powieści Marii Dąbrowskiej „Noce i dnie" w reżyserii Jerzego Antczaka — stała się wydarzę niem w życiu kulturalnym kraju. Podobnie jak podczas wyświetlania „Krzy żaków", potopu", „Ziemi obiecanej" rozgorzała szeroka dyskusja, bo idzie o sprawy, które mniej lub więcej interesują każdego z nas. Jadwiga Barańska stworzyła w filmie Antczaka po stać Barbary Niechcicowej, która na długo zostanie w pamięci widzów. Roz mawiamy z nią o doświadczeniach z blisko 4-letniej pracy nad tą rolą. — Po latach mogę przyznać się moim nauczycielom z liceum — mówi aktorka — że do matury nie przeczytałam „Nocy i dni". Owszem, fascynowały mnie niektóre fragmenty, ale przez całość nie zdołałam przebrnąć. Ogarnięcie ogromu problemów zawartych w powieści przez młodość i miłość do małżeństwa z niekochanym mężczyzną, wreszcie śmierć, śmierć i starość, wprzęgnięcie tych spraw w swoisty klimat ukochania ziemi i nie nawidzenia jej, w pułapkę między tęsknotą do życia lepszego, atrakcyjniejszego, a rzeczywistość w zabłoconej posiadłości ziemskiej i wir wielkich wydarzeń politycznych — nie jest do ogarnięcia przez młodzież szkolną. Wy maga to 'doświadczenia życiowego. Pra cując nad rolą czytałam rozliczne materiały o autorce powieści oraz jej wy powiedzi. Niekiedy ku mojemu zdumieniu znajdowałam w nich motywację postępowania głównych bohaterów. Tam też natknęłam się na wypowiedź Dąbrowskiej: „Piszę książkę o kobiecie, która nie kocha, otóż tego nie potrafię. Barbara musi kochać, chociaż nie chce". • Sformułowanie to pomogło mi zrozumieć Barbarę. — Jak to więc z nią jest: kocha czy nie kocha? — Może to mało klarowne, ale ja bym to nazwała tak — kocha nie kochając. Miłość jednej osoby może być tak wielka, że jest w stanie zarazić nią osobę drugą. Słowem Bogumił ma tyle uczucia, że wystarcza za niego i za Barbarę. Barbara poddaje się tej miłości, wsiąka jakby w nią, a potem już przestaje się kontrolować. Życie nałożyło na nią tyle zdarzeń, że zapomina o marzeniach młodości. Świetnie to wyjaśnia refleksja, za którą obstawałam aby znalazła się w filmie „Widać tak już musi być między ludźmi: niechęć i przywiązanie, obcość i bliskość, żadne z tych uczuć nie trwa , i nie wypełnia całej istoty, jedno niewiadomo kiedy przechodzi w drugie, wszystkie połowiczne, niecałkowite, nie dociągnięte. A jednak razem wziąwszy, składa się to wszystko na jakąś całość, która się toczy... Tylko dokąd się toczy i po co?" — W jakim stopniu — Barbara Niechcic jest postacią Pani, a w jakim Jerzego Antczaka? — Nieznajoma kobieta powiedziała mi na ulicy: „nie zgadzam się z panią, nie miała pani racji. Bogumił wię- cej hiź zasługiwał na pani miłość". Uświadomiłam, że to utożsamianie mnie z Barbarą nie zdarza się po raz pierwszy. Chciałam odpowiedzieć: „To nie ja nie miałam racji, to Barbara".' Ale niech już tak zostanie. Aktor budu je swoją rolę własną duszą. Oczywiście w ramach scenariusza, ale szczegóły określa sam. Istotny w tym względzie jest zasób środków, którymi dysponuje. Niekiedy w ostatniej chwili przycho dzi wzbogacić postać o nowe elementy, które pochodzą spoza kręgu powieś ci. Tak więc wprowadziłam do filmu kołysankę śpiewaną Piotrusiowi. Śpiewała mi ją matka i musiała zrobić na mnie duże wrażenie, skoro tak długo ją pamiętam. Sądzę, że w wypadku ta kich ról jak Barbary musi istnieć kona promis między aktorem, a reżyserem^ —- Czy wzruszyła Panią gra..; Jadj wigi Barańskiej? i— Film widziałam kilkakrotnie, W czasie montażu, licznych pokazów przed! premierowych, podczas festiwalu W Gdańsku, a także premiery. Różna publiczność, różne reakcje. Zawsze jednak oglądaniu, obserwowałam to — to warzyszyło wzruszenie losami bohaterów, których życie wplecione zostało) w burzliwą epokę historyczną. W fotelu zapomniałam, że to ja stworzyłam tę rolę. Z każdym razem film mnie! fascynował, a w kilku momentach na^ wet... płakałam. Rozmawiał: ZDZISŁAW LASZTJ^ BRACIA GRIMM W NRD c „Na skraju drzemiącego la-Iru mieszkał biedny drwal" — lak w większości wydań brzmi początek popularnej bajki braci Grimm „Jaś i Małgo-. »ia". Jednak w rękopisie rozpoczyna się ona trochę ina-ijpezej, bardziej poetycznie. „Był ^ pobie raz biedny drwal, a mie ^•zkał on na skraju drzemiące-||fo lasu". Skąd ta różnica? Po |fc>ro®tu miedzy rokiem 1815, w |kt6rym bajka powstała a na ■t »zą epoką zagubił się gdzieś oryginalny początek. f? O tym i innych' ciekawych taprawach można przekonać pic odwiedzając muzeum braci Grimm w miasteczku Hal-ridenslebeii (NRD). Co prawda, popularni niemieccy bajkopisa $rze nigdy nie byli w Halden-■leben ale tu właśnie do nie-ś dawna mieszkała wnuczka Wil juhelma Grimma — Albertina i Płock. Przez wiele lat opieko-?wała się bogatą spuścizną fjóraci, otrzymaną w spadku. Jlłest to biblioteka, składająca z ok. lflOO tomów, przed-£ mioty z berlińskiego miesz-, łkania W. Grimma, portrety .godzinne, a przede wszystkim jgromna liczba rękopisów. zystfko to Albertina Płock >rzekazała muzeum mieiskiie-aił w Haldensleben. (PAP) 110 ZAWODOWYCH TEATRÓW W świecie lalek i kukiełek ■ W ZSRR istnieje obecnie 110 zawodowych teatrów lalkowych. Liczba ich stale rośnie, przy czym niektóre spośród nich otrzymują nowe, specjalnie dla nich zbudowane gmachy teatralne. Wielu aktorów tych z teatrów oraz artystów-lalkarzy jest laureatami wysokich nagród państwowych. Wszystko to świadczy o wielkiej roli, jaką przypisuje się w ZSRR dziecięcym teatrom lalkowym w całym systemie wychowawczym. Bowiem jedno dobre przedstawienie lalkowe może zdziałać więcej niż dziesiątki pouczających pogadanek. Teatry lalek powołane są do krzewienia wśród najmłodszej widowni takich cennych cech charakteru, jak odwaga, dzielność, dobroć, poczucie sprawiedliwości, koleżeńskość. .i Państwo asygnuje poważne fundusze na dotacje dla wszystkich bez wyjątku dziecięcych teatrów lalkowych ZSRR. Dzięki temu bilety wstępu do tych teatrów kosztują dla dzieci od 10 do 30 kopiejek, podczas gdy w zwykłych teatrach dramatycznych ceny biletów sięgają 1,5 rubla. Od pewnego czasu organizuje się w ZSRR festiwale teatrów lalkowych. Tak np. w 1974 roku odbył się IV Festiwal Teatrów Lalkowych republik nadbałtyckich w 1975 roku analogiczną imprezę urządzono na Uralu. Jeszcze w bieżącym roku ma się odbyć II festiwal lalkarski republik środkowoazjatyękich i Kazachstanu oraz pierwszy tego rodzaju festiwal — na Ukrainie. Prócz występujących w poszczególnych festiwalach zespołów przybywają na te „święta lalek" goście z innych republik związkowych oraz z zagranicy, aby lepiej zapoznać się z pracą teatrów. W radzieckich teatrach lalkowych stosuje się wszystkie techniki kierowania lalkami i uprawia się różnego rodzaju przedstawienia. Występują w nich lalki i kukiełki za parawanikiem lub bez niego, żywi aktorzy w maskach i bez masek itp. Niektóre lalki są tradycyjne, inne zaś bardzo skomplikowane, wymagające kilkuosobowej „obsługi" aktorskiej. Sztukę teatralną pisze się w formie scenariuszy reżyserskich. Ostatnio coraz częściej muzyka stanowi integralną część scenariusza, nie zaś tylko akompaniament. Szczególnie interesujące pod tym względem są przedstawienia w Wielkim Teatrze Lalek w Leningradzie. B. POJUROWSKI f__r r ZWROCIC WENECJE JEJ MIESZKAŃCOM 6 *Woda, fetórS cfaje Wenecji tyle uró ću jest równocześnie największym jej wrogiem. Miasto pogrąża się w wo-Izie z szybkością 3 mm rocznie. W roku 1973 na operację ratowania mia sta dożów wydano 25 mld lirów, a 1974 — 60 mld. Ciągle jest to jed-lak za mało na przywrócenie liastu świetności. Wenecja stop-jiowo wyludnia się i obecnie na-gondólierzy mieszkają już na sta nm lądzie. O ile w 1951 r. Wenecja iczyła 156 tys. mieszkańców, to dziś ialedwie 98 tys. i Powiada się, że kamienie pozbawione ludzi — umierają. Dlatego też fedaniem UNESCO, trzeba zerwać z faługoletnią tradycją podejmowania arbitralnych decyzji, nie liczących się b konkretną rzeczywistością. Wenecja fciie może w przyszłości być tylko mia jtsm-muzeum. Aby nadal żyła, należy fócić ją jej mieszkańcom. Takie jest tdanię nowego mera miastą socjalisty Mario Rigo, Który po wyborach samo rządowych w czerwcu br., określanych mianem minirewolucji z uwagi na olbrzymi sukces partii lewicowych, przejął od chadecji jej długoletnie len no. Koalicja partii komunistycznej i so cjalistycznej objęła w mieście władzę. Nowa administracja zamierza pogodzić problematykę zachowania Wenecji dla potomności z polityką społeczną. Jako przykład posłuży doświadczę nie wyniesione z Bolonii, która została całkowicie odrestaurowana bez wyrzu cania ludzi na peryferie miasta. Przez pewien czas zawieszono nawet czynsze, aby umożliwić uboższej ludności pozostanie w odnowionych mieszkaniach. Mer Wenecji zamierza w związ ku z tym nawiązać dialog z mieszkańcami, aby właśnie oni zadecydowali o przyszłości tego jedynego w swym rodzaju. miasta, (^i^iusauuiCaiiŁxjt-di _ Wenecji może przywrócić życie tylko aktywność gospodarcza. W związku z tym planuje się rozbudowę przemysłu lekkiego. Restauracja obiektów historycznych ma być uzupełniona posunięciami z zakresu polepszenia syste mu oczyszczania miasta oraz w ogóle walka z zanieczyszczaniem środowiska naturalnego. Przemysł wypuszcza do wody dziennie 3 tys. ton Odpadków-. Miastu potrzebna Jest nowoczesna kanalizacja. Przed władzami stoją więc do rozwiązania problemy wspólne wszystkim większym miastom. Ponieważ woda jest największym wrogiem Wenecji, przewiduje się ograniczenie ruchu wszystkich jednostek kanałami, które stanowią największą atrakcję mia sta. Warto dodać, że 19 tys. studni zaopatrujących mieszkańców w słodką wodę, niejako podminowuje fundamen ty domów. Wenecja ma być wreszcie odgrodzona tamą pd działania przypływów morskich; ,, ^ (PAP) SERIAL TELEWIZYJNY WEDŁUG, ZAKLĘTEGO DWORU Zespół „Tor" podjął pracę nad nowym serialem tele-* wizyjnym, opartym na powieści Walerego Łozińskiego „Zaklęty dwór". Reżyseruje Antoni Krauze, a autorem scenariusza jest Andrzej Wydrzyński.* Najpopularniejszym dziełem Walerego Łózińskiegci (1837—1861) powieściopisarza i publicysty jest poczytna, wielokrotnie wznawiana powieść „Zaklęty dwór". Jej akcja rozgrywa się w 1845 roku, w przededniu powstania chłopskiego, któremu przewodził Jakub Szela. Autor scena riusza Andrzej Wydrzyński sięgnął również do innych źr$ deł, aby osadzić mocniej w naszej historii sensacyjne wy darzenia „Zaklętego dworu", pogłębić psychologiczny wi-i zerunek postaci i ukazać ich odniesienie do ówczesnej rze czywistości. Przy opracowywaniu scenariusza pomocny był również życiorys samego autora powieści, który nadał swemu bohaterowi wiele cech autobiograficznych, Zarówno kolejami losów, jak i charakterem Damazy Czorgut przypomina Łozińskiego, który zginął w pojedynku, w 24 ro« ku życia. Bo podobno w ogóle nie umiał strzelać... Serial składać się będzie z siedmiu godzinnych o&cdtH ków. W roli głównej zobaczymy Krzysztofa Jasińskiego. Wy** stąpią m. in.: Olgierd Łukaszewicz, Roman Wdlhelmi, Jerzy Bińczycki, Bruno Oya, Danuta Kowalska, Gustaw Lutkiewicz, Tadeusz Bartosik, Jan Nowicki, Wiesław Gołas Zdjęcia (operator — Maciej Kijowski) trwają. (PAP) NOWE WCIELENIE GIOCONDY Gdy Leonardo da Vinci malował w latach 1503—150$ portret Monny Lisy di Giocondo, kobiety o zagadkowymi uśmiechu, nie sądził zapewne, ilu naśladowców, pastiszów i domysłów doczeka się obraz przez następne 450 lat. Słynna Gioconda uśmiecha się w Luwrze, od czasu d<* czasu wypożyczana — udaje się w podróż. Znana jest na całym świecie: widnieje na znaczkach pocztowych wielu krajów, reklamuje różne towary, stała się bohaterką niezliczonych utworów literackich, piosenek. Poza tym malarze, graficy i karykaturzyści całego świata wciąż ponawiają próby — co by to było, gdyby Monie Lisie dodać jakieś szczegóły, gdyby ją wyposażyć w czyjeś atrybuty? Kolejną próbę podjął amerykański humanista, Alfred Gescheidt, znany % żartów i tricków fotograficznych. Zain teresowało go tym razem... podobieństwo uśmiechów GiO-condy i Jacąueline Onassis. Zdaniem Gescheidta — oba te uśmiechy mogą kryć głębię lub absolutną pustkę. I P° dobnie, jak nie bardzo wiadomo, co maskpwał uśmiech Gi" condy, co wyrażał, tak samo — nie bardzo wiadomo, jaka w gruncie rzeczy jest sławna „Jackie", wdowa po prezydencie Kennedym i multimilionerze Onassisie. Wobec tego Gescheidt spreparował portret Mony Lisy z® zdjęciem Jacąueline Onassis. Suknia, ręce i tło pozostały« takie, jak je namalował Leonardo da Vinci. Jedna z bohaterek żartu fotograficznego nie żyje od wieluset lat, nie ma więc nic do powiedzenia w tej sprawie, druga zaś — lubi reklamę. Zdaniem Gescheidta —' jest to osoba „pełna kompleksów i rozterek" — ale prze-> Cież tajemniczy, .uśmiech reożę ukrywać wszystko. (PAP) Głos Pomorza nr 239 OGŁOSZENIA Slłrona 7 ZAKUP NR 1 - MASŁO ROŚLINNE " K-305/B-0 "OWOftOftBCiOOOftOflOMOOOOOOOOOOOOOOOOOOOCOOOOOOOOOOOOOOSM 6060600060M< 9OftOOfl66OW6666flO6flflOOOOOOft6flOft6ft866666O06flO9g)6ft9OOOOOOfli MIEJSKI ZURZp DRÓG I MOSTÓW w Słupsku zawiadamia 1 WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH że do 20 X1 1975 r. należy składać HARMONOGRiMY ROBÓT PRZEKOPOWYCH na 1976 r. JEDNOCZEŚNIE ZAWIADAMIAMY, 2E: 1) roboty zgłoszone po tym terminie nie zostanq ujęte w planie rozkopów na 1976 r., 2) na roboty nie ujęte planem nie będą wydawane zezwolenia. OBOWIĄZEK ZGŁOSZENIA ww. robót dąży na wszystkich jednostkach państwowych, spółdzielczych i prywatnych. K-2912-0 p Mmex i@wex oferuje PRZEDSIĘBIORSTWO EKSPORTU WEWNĘTRZNEGO „Pewex" O/Gdańsk ul. Grunwaldzka 92/93 RADA NAUKOWA I DYREKTOR INSTYTUTU ZIEMNIAKA w Boninie if^rzelmie SstformufiĘ te z przyczyn obiektywnych nastąpiło PRZESUNIĘCIE TERMINÓW publicznych obron rozpraw doktorskich, jak następuje: Ł3.X.1975 f. Ił godz. LII ~ mgr Hanna BUTKIEWICZ, pt.i „Nietolerancja w stosunku do wirusa liściozwoju występująca u roślin ziemniaka" l» Coda, U,II i— mgr Adam KRAKOWIAK, pt.j „Wpływ herbicydów doglebowych na zmiany w składzie gatunkowym i masie chwastów na plantacjach ziemniaka" 30. X.1975 r. Ł gbda. 1.00 — mgr Michał KOS Tl w, pt.f „Przenoszenie wirusów Y i M przez trzy gatunki mszyc żyjące na ziemniaku" 2. godz. U.15 «— mgr Aniela CZAPIEWSKA, pt.i „Wpływ temperatur na ujawnianie się porażenia wirusem M ziemniaka (PVM) w rejonie północ-no-wschodniej Polski" JtfieJsce publicznej obrony rozpraw doktorskich pozostaje bez zmiany.. K-2920 ZA WALUTY WYMIENIALNE ORAZ BONY TOWAROWE BANKU PKO SA ekonomicznei opalane koksem, po atrakcyjnych cenach krajowe KOTŁY CENTRALNEGO OGRZEWANIA typ Camino-KWD KOTŁY TE o wydajności od 8400-18000 KCal/h gwarantują ogrzanie powierzchni mieszkalnej od 70-150 m kw. INFORMACJI UDZIELA oraz zamówienia przyjmuje placówka handlowa w: KOSZALINIE, ul. Wandy Wasilewskiej (pawilon 26) SŁUPSKU, ul. Kopernika 2, teł. 70-01. i SPOŻYWAJĄC JE DOSTARCZYSZ ORGANIZMOWI WIĘCEJ BIAŁKA, MNIEJ TŁUSZCZU. 9 MINTAJ » MORSZCZUK • SARDYNKA FILETY Z RYB BIAŁYCH W KAŻDYM SKLEPIE RYBNYM K-304/B-0 Z głębokim talem zawiadamiamy, te dnia 26 października 1975 r. zmarł w Świdwinie w wieku 48 lat adwokat mgr JANUSZ PANIEŃSKI wicedziekan Rady Adwokackiej w Koszalinie. . Od 1953 roku był członkiem Koszalińskiej Izby Adwokackiej, od 1965 roku — aktywnym działaczem samorządu adwokackiego. W Zmarłym tracimy serdecznego kolegę, szlachetnego człowieka, wybitnego prawnika, zasłużonego działacza adwokatury. Wyrazy najgłębszego współczucia RODZINIB składa RADA ADWOKACKA W KOSZALINIE Wyprowadzenie zwłok nastąpi 29 października 1975 *, • godz. 15 w Świdwinie, W dniu 25 października 1975 roku zginął śmiercią tragiczną TADEUSZ MICHALAK t długoletni ceniony I szanowany pracownik, główny ekonomista PP1UR „Korab" Ustka. ffyrazy głębokiego współczucia RODZINIE składają łAŁOOA, SAMORZĄD ROBOTNICZY ora* DYREKCJA i PPiUR „KORAB" USTKA K-2775 DRAWSKIE ZAKŁADY PRZEMYSŁU TERENOWEGO W DRAWSKU POM. JJL, BOHATEROW STALINGRADU NR 7ą ogłaszaj ą PRZETARG NIEOGRANICZONY Da wykonanie w 1975 roku remontu 2 kotłów parowych LW-30 w Tartaku I Wytwórni Oklein w Wierzchowie Pomorskim. Termin wykonania robót remontowych — IV kwartał 1975 r. Wszelkie uzgodnienia dotyczące remontu należy zgłosić w Dziale Głównego Mechanika w Drawsku, nr tel. 501. Termin składania ofert do 31 października 1975 r. Otwarcie ofert nastąp] 3 listopada 1975 r. o godzinie 10 w biurze dyrekcji. Przy otwarciu przetargu obecność oferentów obowiązkowa. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze 1 nieuspołecznione. Zastrzegamy prawo wyboru oferenta oraz unieważnienia przetargu bez podania przyczyn. K-2902-0 UWAGA ROLNICY! WZGS - ZAKŁAD GOSPODARCZY „ROLMASZ" SKŁADNICA MASZYN ROLNICZYCH Koszalin informu /e ie rozpoczyna inwentaryzację rocznq w SKŁADZIE CZĘŚCI WYMIENNYCH od 30 X do 15 XII 1975 r. ZAKUP CZĘŚCI prosimy dokonywać w sąsiadujących Składnicach Maszyn Rolniczych. K-2908-0 DOM w Mielnie, w atanle suro' wyra — sprzedam. Wiadomość Biuro Ogłoszeń. UDZIELAM korepetycji: fizyka, matematyka. Słupsk, Banacha G-6962 11/126, teL 80-07. G-6951 W dniu 24 października 1975 r. zmarł w wieku 58 lat Tow. MARIAN DZIERK0 fcyły długoletni pracownik rolnictwa, członek Partii od 1947 roku, odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi. Wyrazy szczerego żalu i współczucia RODZINIE składają POP, DYREKCJA, RADA ZAKŁADOWA i współpracownicy SPÓŁDZIELNI KOŁEK ROLNICZYCH W KOŁOBRZEGU , _ Wyrazy głębokiego współczucia koL Józefowi Cichockiemu 1 RODZINIE Powodu tragicznej śmierci Córeczki Bożeny fff&r składają . | ■ «. dyrekcja ł* RADA zakładowa' wr*z współpracownicy SKR kobylnica FIATA 125 p 1300, rok prod. 1971 pilnie sprzedam. Słupsk, Dzierżyńskiego 34/4A. G-6935 FIATA 125 p 1500 w idealnym sta nie — sprzedam, Koszalin, Zwycięstwa 152/7. G-6961 SAMOCHOD syrenę 103 oraz silnik wysokoprężny od łodzi motorowej — sprzedam. Stanięcino, p-ta Głobino, woj. Słupsk, Kazi- mierz Skóra._G-6934 SILNIK warszawy górnozaworo-wy kuplę lub zamienię z dopłatą na dolny. Oferty: Stanisław Jaworski, Koszalin, ul. Podgrodzie l/4a, tel. 256-01, do godz. 10. _ G-6908-6 KRZEWY róż — sprzedam. Koszalin, Ul, Zacisze 18/2, G-6959 ŹREBAKA — sprzedam. Giezko-wo, p-ta Świeszyno, woj. Koszalin, Józef Sierputowski. 6-6980 KUPIĘ mieszkanie własnościowe w Koszalinie, kawalerkę lyb M-l. Oferty: Biuro Ogłoszeń. G-6948 MAŁŻEŃSTWO i dzieekiem poszukuje samodzielnego pokoju (moga by< dwa) z kuchnią. Oferty: Koszalin, Biuro Ogłoweń. K-B0 PANIENKA poszukuję pokoju w Koszalinie, Oferty: Biuro Ogło-szeń. G-6944 PRZYJMĘ wspólnika do zakładu tworzyw sztucznych. Zbyt zapewniony. Oferty: „Głos Pomorza" Słupsk, nr 6952. G-6952 PRZYJMĘ każdą ilość skór futerkowych do wyprawy. -Czas wyprawy 14 dni. Dębnica Kaszubska, Zjednoczenia 69, Michał Jaremczuk. _G-6953 PRZYJMĘ do pracy instalatora wod.-kan. i c.o. Koszalin, ul. Podgrodzie 4, tel. 222-55, Tadeusz Szyszka. G-6950-0 ZAMIENIĘ mieszkanie M-5 w Słupsku z wygodami, na dwa od dzielne mieszkania. Słupsk, Marchlewskiego 8/96. G-6947 DUZY pokój (woda, c.o.), wspólna kuchnia, łazienka w centrum Gdyni zamienię na Lębork, Słupsk. Wiadomość listownie: 81-388 Gdynia, ul. Świętojańska 108/8, Pietrzak. _G-6946 ZAMIENIĘ 3 pokoje s kuchnią bez wygód w starym budownictwie w Szczecinku, na M-2, dwu pokojowe lub M-3 w Kołobrzegu. Wiadomość: Kołobrzeg, ul. Grochowska 5a m. 2, do godz. 14. Gp-6945 MIESZKANIE trzypokojowe W Koszalinie, zamienię na podobne mieszkanie w Kołobrzegu. Wia-domogći Koszalin. Biuro Ogłoszeń, ... G-69§8-0 POGOTOWIE telewizyjne Słupsk, tel. 58-64. Małogrosz._G-6636-8 NAPRAWA telewizorów. Koszalin, tel. 321-13, Karpowicz. _G-6976-0 TELEWIZORY, radioodbiorniki produkcji polskiej, nowszych serii zdatne do użytku, zakupi od instytucji i przedsiębiorstw gospodarki uspołecznionej w Koszalinie, Słupsku, Kołobrzegu i Szcze cinku po przystępnych cenach: „Oświata", Koszalin, Jana z Kolna 10, tel. 250-35. K-2915 KURSY rosyjskiego, niemieckiego, angielskiego, francuskiego, szwedzkiego Spółdzielni Nauczycieli Języków Obcych „Lingwista" pomogą dzieciom, młodzieży, dorosłym w nauce, ułatwia podróże zagraniczne. Nauczanie naoczne, zaoczne: tempo normalne, przyśpieszone (Koszalin, Słupsk, Szczecinek, Lębork, Wałcz, Kołobrzeg, Białogard). Zgłoszenia; indywidualne i zakładów pracy szkół — nadsyłać do 15 listopada br. „O-świata", Koszalin, Jana z Kolna 10. K-2917-0 WPISY na zaoczna (korespondencyjne) kursy kreśleń budowlanych instalacyjnych, maszynowych oraa kalkulacji I kosztorysowania Inwestycji nrzTimiiie. szczegółowych pf iimaret Ib formacji udziela — ..Wiedza" 31-139 Kraków, ul. Spasowskiege «. K-26S/B-I ZGUBIONO pieczątkę o treści: specjalista mechanik Marian Król wydaną przez Zakład Naprawczy Mechanizacji Rolnictwa w Barwicach. Gp-6940 ZGUBIONO legitymację członkow ską ZBoWiD, nr 5234/66 Ew 7080, na nazwisko Kazimierz Nuszkie-wlcz. Gp-6941 WSP W SŁUPSKU zgłasza zgubienie legitymacji studenckiej nr 2426/MP na nazwisko Jadwiga Michoń. G-6942 ZGUBIONO kwit nr 338273 na zakup węgla. Słupsk, Sportowa 27 A, Marcinkiewicz, G-6943 PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWNICTWA ROLNICZEGO w BIAŁOGARDZIE ogłasza zapisy chłopców do 1-rocznego OCHOTNICZEGO HUFCA PRACY dla młodocianych JUNACY UCZYĆ SIĘ BĘDĄ W ZAWODACHi # murarz — tynkarz O monter konstrukcji żelbetowych W OKRESIE POBYTU W HUFCU PRACY junacy otrzymują! A wynagrodzenie w wysokość! 600,- zł miesięcznie, A oraz premię uznaniowq do 25 proc ' A bezpłatną odzież roboczq i ochronną, A bezpłatne zakwaterowanie, A całodzienne wyżywienie z odpłatnością 14 zł dziennie, A bezpłatne posiłki regeneracyjne w okresie zimowym. UCZESTNICY OHP mają możliwość ukończenia szkoiy podstawowej, w 1,5-rocznym studium zawodowym, WARUNKI PRZYJĘCIA i A wiek 16-18 lat A ukończone eo najmniej 5 klas szkoły podstawowe), A dobry stan zdrowia, ZGŁOSZENIA PRZYJMUJE Dział Służby Pracowniczej PBRol. w Białogardzie ul. Szosa Połczyńska I t I nr 57 pokój nr 5 tel. 32-01 wewn. 5 K-2838-0 Strona 8 } CO = GDZIE » KIEDY? Cios Pomorza nr 239. 29 PAŹDZIERNIKA ŚRODA MAKSYMILIANA Ltelefony KOSZALIN i słupsk W — MO 88 — Straż Pożarna 83 — Pogotowie Ratunkowe (tylko nagłe wypadki) fDYtURY KOSZALIN 'Apteka nr 52, ul. Świerczewskiego 11—15, tel. 269-69 SŁUPSK Apteka nr 31, ul. Wojska Pol* fckiego, tel. 2S-93 BIAŁOGARD Apteka nr 1, pl. Wolności 19, tel. 23-38 LĘBORK Apteka nr 30 ul. Pokoju 4, tel. 11-52 KOŁOBRZEG Apteka nr 41, ul. Zwycięż-fców 1, tel. 21-6G SZCZECINEK Apteka nr 40, ul. 28 Lutego ZS', tel. 27-35 i-i Ustka T5** — wystawa papier nerowa KLUB MPiK — Podożynkowa wystawa rolnicza BWA — Baszta Obronna — otwarta w godz. 10—1S. Malarstwo, rzeźba i rysunek grupy plastyków trenczyóskich (CSRS) KOŁOBRZEG MUZEUM Oręża Polskiego —> 1) Wieża Kolegiaty — „Dzieje oręża polskiego na Pomorzu Zachodnim"; 2) Kamieniczka przy ul. Emilii Gierczak —' „Dzieje Kołobrzegu". Wystawy czynne we wtorki i niedziele od godz. 14—19; w środy, czwartki, piątki i soboty w godz. 8—M.3Ó. Ponadto ekspozycja czołgów, samolotów i samochodów wojskowych (obok kamieniczki przy ulicy E. Gierczak). MAŁA GALERIA Domu Kultury — Wiolonczelistyka światowa w fotografii ze zbiorów Jana Radzimińskiego z Poznania, Wystawa czynna w godz. od 16 do 20. BYTÓW MUZEUM ZACHODNTOKA-SZUBSKIE (Zamek) — Wystawa pn. „Wystawa nabytków Muzeum" czynna codziennie w godz. 10—15 prócz poniedziałków W soboty wolne od pracy czyn na w godz. 11—19. ŚWIDWIN DOM KULTURY — Wystawa grafiki Jana Macha z Czechosłowacji SŁAWNO SALON WYSTAWOWY Domu Kultury — Wystawa fotograficz na pod nazwą „Kobieta w fotografii" — czynna w godz. od 17 do 20. (lYSTAWY ^MOUCIRTY KOSZALIN MUZEUM /PRCH EOLOGICZNO- JSTGRYCZN E: Muzeum przy ul. Armii Czerwonej 53 — Wystawa etnograficzna pn. „Jamno i okolice" oraz „Zabytki świadkami naszej iiistorii". * Ul. Bogusława II 15 — Wystawa prac honorowych laureatów nagrody SARP oraz —• „Exlibris marynistyczny". Muzeum czynne codziennie (oprócz poniedziałków) od godz, 10 do 16; we wtorki w godz. 12-18. KLUB MPiK — Salon wystawowy „KONTAKTY" — wystawa fotogramów pod nazwą „Kobieta polska" oraz — Wystawa książek o tematyce technicznej — czynna codziennie w godz. 9—21. SALON WYSTAWOWY BWA (ul. Pissto-wska) — Wystawa malarstwa Czesława Tumielewi-c.?a z Gdańska. Wystawa czynna codziennie z wyj. poniedziałków w godz. od 12 do 20 SŁUPSK MUZEUM POMORZA ŚRODKOWEGO — Zamek Książąt Pomorskich — otwarte w godzinach 10—IG. 1) Dzieje i Kultura Pomorza środkowego; 2} Csrólnonolska wystawa grafiki, malarstwa i rzeźby amatorskiej rzemieślników cechowych. MŁYN ZAMKOWY — czynny w godz. 10—IG. Kultura, ludowa Pomorza Środkowego KLUKI: Zagroda Słowińska — otwarta w godz. 10—16. Kultura materialna i sztuka Słowińców. SMOŁDZINO — Muzeum Przy irodnfcze SPN — otwarte w godzinach od 10 do 16 BRAMA NOWA — GALERIA PSP — czynna w godz. od 12 do 16. 1) Salon wystawowo-han-i dlowy, 2> „Tworzywa sztuczne KOŁOBRZEG Kołobrzeskie Wieczory Wiolon czelowe — sala widowiskowa Domu Kultury: półrecital oraz koncert symfoniczny. Wykonaw cy: T. Wojciechowski \ G. Krzy żanowska (wiolonczele), M. No-sowska (fortenian) oraz Orkiestra Symfoniczna Państwowej Filharmonii w Koszalinie pod dyr. Ewy Michalczyk. KOSZALIN ADRIA — Noce i dnie, cz. I (polski, 1. 15) — g. 16.30 i 19.15 KRYTERIUM (kino studyjne) — Szczury Paryża (francuski) — g. 17.30 i 29 ZACISZE — Dsień szakala (angielski, l. 15) — g. 17.30 i 20 MUZA — Zew krwi (angielski, 1. 15) — e- 17.30 i 20 MŁODOŚĆ (MDK) — f>kruchy życia (francuski. 1. 15) — g. 17.30 SŁUPSK MILENIUM — Noce ! dnii (polski. 1. 15) — g< 14. 17 i 20 POLONIA — Jak zdobyć pra« wo jazdy (francuski, 1. 15) —• g. 16, 18.15 i 20.30 » * « $ BARWICE — Charley Tarrick (USA, l. 18) BIAŁOGARD BAŁTYK — Cenny łup (frari-* fcuski, 1. 15) pan. CAPITOL — Nie oglądaj się teraz (angielski. I. 18) » * « m BIAŁY BOR — Mściciel (USA', 1. 18) pan. BOBOLICE — Taka ładna dziewczyna (francuski, 1, 18) BYTÓW ALBATROS — No I e«, doktorku? (USA) DOM KULTURY — Zbrodnia w klubie tenisowym (jugosło- wiaósko-włoski, 1. 18) pan, » * « CZAPLINEK — stracił na wróble (USA, 1. 15) pan. CZŁUCHÓW — Jeremy (USA, 1. 15) DAMNICA — Szczęśliwego No wego Roku (francuski, 1. 18) — - g. 18 DĘBNICA KASZUBSKA — Słodki dom (belgijski) — g. II DARŁOWO — Największe wy darzenie od czasu, kiedy człowiek stanął na Księżycu (włoski, l. 15) DRAWSKO POM. — Czterdzie ści karatów (USA, 1. 15) GŁÓWCZYCE — Heca (RFN, 1. 15) - g. 19 GOŚCINO — Człowiek, który przestał palić (szwedzki, l. 15) KALISZ POM. — Ucieczka przez pustynię (francuski, 1. 15) KARLINO — Pojedynek rewolwerowców (USA. 1. 15) KFPICE — Jeremiah Johnson (USA, 1. 15) pan. , KOŁOBRZEG WYBRZEŻE — Sędzia * Teksasu (USA, 1. 18) . KALMAR — Flip i Flap W Legii Cudzoziemskiej (RFN) PIAST — Zbrodniarka czy ofiara? (japoński, l. 18) pan, LĘBORK FREGATA — Dzielny teeryf Lucky Lukę (francuski) oraz — Miłość szesnastolatków (NRD 1. 15) » * « ŁEBA — Goście (USA, !. 18) MIASTKO — Taka bvła Oklahoma (USA, 1. 15) pan. MIELNO — Alfredo, Alfredo (włoski. 1. 15) nowa wies LĘBORSKA — dziś kino nieczynne poi, A nów — Klan Sycylijczy ków (włoski, 1. 15) pan. POŁCZYN ZDRÓJ PODHALE — Porachunki (aif gielski, 1. 18) goplana — Ostatni wiosenny śnieg (włoski, 1. 15) » * « PRZECHLEWO m Szpital (usa, 1. 15) sianów — Audiencja (Włoski, 1. 15) SŁAWNO — Zeznania komisarza policii przed prokuratorem republiki (włoski, 1, 15) panoramiczny; oraz — Mój stary (polski) pan. — w ramach dni filmu studyjnego SZCZECINEK DOM KULTURY — Joe Kidtf (USA, 1. 15) pan. — g. 17.30 i 20 Świdwin WARSZAWA — Mr Majesty* (USA, l. 15) mewa — Głoś na sprzeda# (włoski, 1. 15) pan. USTKA — Sugarland expresś (USA, 1. 15) — g. 18 i 20 USTRONIE MORSKIE — dziś kino nieczynne ZŁOCIENIEC — Wąż***. (USA, 1. 15) RADIO PROGRAM I Wiad.: 6.00, 8.00, 9.00, 10.90, lS.00, 16.M, 10.00, 20.00, 21.00 i 23.00 5.08 Poranne rozmaitości rolnicze 5.30 Gimnastyka 5.40 Muzyczne wycinanki 5.50 Gospodarskie rozmowy 6.10 Takty i 'minuty 6.35' NURT: Własność — istota ł formy 6.55 Takty i minuty 7.00 Sygnały dnia 7.17 Takty i minuty 7.35 Dzień dobry, kierowco 7.40 Takty i minuty 8.05 Komentarz 8.10 Melodie naszych przyjaciół ,8.36 Mi niturniej pianistów 9.05 Dla klas I i II (wych. muzyczne) 9.25 Gra zespół „Ergo" 9.30 Moskwa z melodią \ piosenką 9.45 Zespół J. Mikuły 10.08 Dedykacje muzyczne dzieciom 10.30 ,,Rozmyślania nad Christą TV — fragrn. pow. 10.40 Leksykon jaz zu (48) 11.00 Refleksy 11.05 Nie tylko dla kierowców 11.12 Mozaika polskich melodii 11.30 Koncert przed hejnałem 12.05 Z kraju i ze świata 12.25 Brazylijskie rytmy 12.45 Rolniczy kwadrans 13.00 Muzyczny upominek — muzyka ludowa Turcji 13. la 0 zdrowiu dla zdrowia 13.30 Katalog wydawniczy 13,35 Sport to zdrowie! 14.05 Zespoły pieśni 1 tańca z różnych regionów Polski 14.30 Rytmy młodych 15.05 Listy z Polski 15.10 Włoskie płyty 15.35 Operetka, ,jej. twórcy i wykonawcy 16.06 U przyjaciół 16.11 Propozycje do listy przebojów 16.30 Aktualności kulturalne 16.35 Z lekką muzą przez lata 17.00 Radiokurier 17.20 Kon cert życzeń miłośników muzyki poważnej 18.00 Muzyka i aktual ności 18.25 Nie tylko dla kierowców 18.30 Koncert życzeń 19.15 Z polskiej fonoteki 19.30 Koncert laureatów IX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. F. Chopina — transm. z Filharmonii Narodowej w Warszawie — Kronika sportowa i komunikat Totka (w przerwie koncertu) — d.c. transmisji koncertu laureatów IX Konkursu 22.50 Śpiewa E, Snieżanka 23.05 Koresponden cja z zagranicy 23.10—24.00 Wzajemnie bez zobowiązań. PROGRAM NOCNY Wiad.: 0.91, 1.00, J.00, $M,J i 5.00 0.00 Początek progranju 9.M-— 5.00 Program nocny z "Wrocławia. PROGRAM n Wiad.: 4.30, 5.30 , 6.30, 7.30, 8.30, 11.30, 13.30, 21.30 i 23.30 4.27 Początek programu 4.38 Dzień dobry, pierwsza zmiano 5.00. Poranek muzyczny 5.35 Gmina — mist.rz/l gospodarności 5.4S Mel, na dziś 6,10 Kalendarz radiowy. 6,15 J. angielski —kurs średni (4) 6.40 W ludowych rytmach 6.50 Gimnastyka 7.00 W kilku taktach, w kilku słowach 7.10 Soliści w repertuarze popularnym 7.35 Zespół M. Snie-gockiego 7,45 Od miniatury do uwertury (Berlióz) 8.35 MY 75 8.45 Muzyka spod strzechy 9.00 Recital z nagrań wiolonczelisty E. Feuermanna 9.40 Ekonomia na co dzień 10.00 Olsztyńskie rozm. literacko-muzyczne 11.00 Dla szkół średnich (chemia) 11.25 Na fortepianie gra W. Nahorny 11.35 Pięć minut o wychowaniu 11.40 Odpoczynek jesienią 11.50 Melodie ludowe 11.57 Sygnał cza su i hejnał 12.05 Jazz skandynawski — Szwecja 12.20 Ze wsi i o wsi 12.35 'Sonaty triowe A. Corellego (XV) 13.00 Dla klas I i II (j. polski) 13.20 Jazz skandynawski — Finlandia 13.35 Spotkanie z aktorem — R. Ha-nin 14.00 Więcej, lepiej, taniej $4.18 Przezorny — zawsze ubezpieczony 14.15 „Szlakiem kolei żelaznej" — reportaż 14.35 Haydn: koncert C-dur na obój i ork- 15.00 ZAWSZE o 15 — Studio „Słonecznik": — Zuchowe wieści — „Sygnał dla białej orchidei" — ode. serialu słuch. A. Minkowskiego — Przeczytaj sobie s&m — Co w nutach piszczy — „Po kolana w trawie" — ode. opow. 15.40 Bach: v eo riata f-moll BWV 1018 l6.eo w trosce o słowo .i treść 16.15 Z włoskiej muzyki operowej 16.43 Moda i piosenka 18,2 Terminarz muzyczny 18.30 Echa dnia 18.40 Publicystyka ekonomiczna 19.00 A. E. M. Gretry: koncert C-dur na flet i ork 19,15 J. hiszpański (5) 19,30 Studio Współczesne J. Krasiński: „Filip z prawdą w oczach". — słuch. 20.50 Gra H. Mann z to w. zespołu 21.00 Utwory Ch. Ivesa 21.45 Wiad. sportowe 21.55 Rozmowy i refleksje pedagogiczne 22.05 Stołeczne aktualności muzyczne 22.30 Uniwersytet (-URIT): „Migracja ptaków" (v) 22.40 Mozart: XXXII symfonia G-dur kv 318 22,50 Wiersze H. Komorowskiej 23.00 Impresje jazzowe 23.35 Co słychać w świecie? 23.40—24.00 Z nagrań zespołu „Ars Antiąua di Miiano". PROGRAM III Wiad.: 5,00 i 6.C0 Ekspresem przez świat: 7.90, 8,00, 10.30, 15.00, 17.00 i 19.30 4.57 Początek programu 5.06 Hej, dzień się budzi 5,30 Muzyczna zegarynka 6.05 Muzyczna zegarynka. 6.30 Polityka dla wszystkich 6,45 Muzyczna zegarynka 7.05 Muzyc2na zegarynką 8.05 Kiermasz płyt 8.30 Co kto lubi 9.00 „Werble żałobne dla Rancas" — ode. pow. 9.10 Z kompozytorskiej teki M. Tbeo-dorakisa 9.30 Nasz rok 75 9.45 Haydn: koncert wiolonczelowy C-dur 10.15 J. niemiecki (8) 10.35 Tradycjonaliści z Warszawy — „Golri Washtaoard" 10.50 „Mnich' — ode. pow. 11.00 W roli gł. zespół „Faraon" 11.20 Życie rodzinne 11.50 Tradycjonaliści z Warszawy „Old Timers" 12.05 Z kraju i ze świata 12.25 Za kierownicą 13.00 Powtórka z rozrywki 13.45 Czytamy pamiętniki j. M. Szancera 14.00 W, Ochman — spadkobierca j. Reszke (I) 14.25 Piosenki bez słów zespołu Bemibem" 14.35 Prywat na encyklopedia podróżowania — gawęda 14.45 Gra Mc Coy Tyner 15,05 Program dnia 15.10 Przypominamy zespół „Dżam-ble" 15.30 Herbatka przy samowarze 15.50 Z jazzowego archiwum 16.10 Piosenki z listów 16.45 Nasz rok 75 17.05 „Werble żałob ne dla Rancas" — ode. pow. 17.15 Kiermasz płyt 17.40 Va-demecum (40) 18.00 Muzykobra-nie 18.30 Polityka dla wszystkich 18.45 Pocztówka 1 dźwiękowa T Paryża 19.00 „Cichy Don' — ode, pow. 19.35 Muzyczna poczta UKF 20.00 Przeciw Zibrodni — gawęda 20.20 Wielki pianista V. Horowitz (XIX): pierwsze nagranie „Obrazków z wystawy" (1947 r.) 20.50 „Terapia" — słuch. E. Szumańskiej 21.20 Przedstawiamy J. Bristo-la 21.40 „Rajd Safari" — zespołu „Klan" 21.50 Opera tygod nia. J. Haydn: „Niewierność o-Bzukasia" 22.00 Fakty dnia 22.08 Gwiazda siedmiu wieczorów —> Barbara 22.15 Trzy kwadranse jazzu 23.00 Wiersze T. Kubiaka* 23.05 Beethoven: sonata skrzypcowa F-dur nr 5 op. 24 „Wiosenna" 23.30 Parafrazy klasyków — T. Hacki 23.45 Prpgram na czwartek 23.50—24.00 Na dobranoc gra J. Jarczyk KOSZALIN na falach Średnich 188,21202,2 «f\ oraz UKF 69,92 MHz 6.40 Studio Bałtyk 11.36 Radl# stereo — program testowy l®-13 Muzyka i reklama 16.20 Rep°r" taż z miejskiej konferencji P8* tyjnej w Koszalinie opracowany przez J. Sternowskiego l6-2' Gra Orkiestra PRiTV 16.35 Koncert muzyki jazzowej 17.00 prz® glad aktualnoścąi wybrzeża Retransmisja programu wy "orz®* ża. PROGRAM t 10.00 „Wielka przemiana'*""*'"^ ode. I filmu seryjnego radzieckiej (kolor) 16.03 Program dnia 16.10 Dziennik (kolor) -jr 16.20 Obiektyw — program jewództw: wrocławskiego, j©l®* mogorskiego, legnickiego i hr? k i n 16^40 Informacje — Towary Propozycje 16.50 Losowanie Małego Lots® 17.00 Dla dzieci.: „O wielKieJ nagrodzie królewskiej" z cykl1* — Baśnie mojego dzieciństwa. 17.40 X Y Z — CZ. I 18,20 Poligon (kolor) , 18.40 Dobranoc: Lis i sroE* (kolor) 18.50 Dziennik (kolor) , 19.30 IX Międzynarodowy kurs Pianistyczny im. Frydery-ka Chopina w Warszawie ^ koncert laureatów (kolor) — W przerwie liryki C. K. No'* wida ,tj 21.CH) „Niech będzie Jeniffe1 ' — film fab. prod. USA (kolor) 22.50 Dziennik (kolor) 23.05 Wiadomości sportowe 23.15 Zakończenie programu PROGRAMY OŚWIATOWE: TV TH: 6.30 Matematyka , 1. 61 (Linia prosta — cz. ii) Mechanizacja rolnictwa — 1. ^ (Mechanizacja uprawy między* rzędowej) 12.45 Hodowla zwie' rząt — 1. 5 (Układ dokrew»y i nerwowy) 13.25 Mechanizacją rolnictwa — 1. 2 (Zasady ruchu pojazdów) 15.55 NURT (Materna* tyka) — Omówienie zadań d0' mowych. PROGRAM II *\ 16.15 J. francuski — 1. S su I stopnia 16.45 Program dnia 16.50 Relacja z Konkursu CW pinowskiego (kolor) 17.15 Dla młodych widzów • powiedział wyższy —* Możebvśmy trochę narozrabiali? ^ Kazfk wzruszył ramionami. 1 — Wypiłbym jeszcze setę. — Ale skąd wziąć — mruknął posępnie amator rozróby — Wszystko pozamykane, a zresztą nie mamy forsy. Chyba, żebyśmy wstąpili do Ryśka. U niego zawsze jest coś do picia. — Późno. Pewnie już śpf — To się obudzi. Obywatelski obowiązek spragnionych kolegów napoić. — Chodź, chodź. To przecież tu blisko, parę kroków, Nie bądź taki delikatny. Poszli. — Ciemno. Albo śpi, albo go w ogó,le nie ma — powiedział Kazik — Idziemy do do* mu. 4 ZYGMUNT ZEYDLER-ZBOROWSKI Mr FACHOWIEC powtórzy! Dow Nic mi to nie mr ~ Sie chodź. Zobaczymy. Może śpi, a md że ma jakąś dziewuchę. Weszli na ganek i zastukali do drzwi. Nikt się nie odezwał. Kazik nacisnął klamkę. Drzwi nie były zamknięte. Zapalili światło w przedpokoju i chwiejnym krokiem ru-" szyli w głąb mieszkania. Towarzysz Kazika przekręcił kontakt* — Rany boskie! ROZDZIAŁ VIII Downar skończył przeglądać bieżącą korespondencję i miał właśnie zamiar zabrać się do napisania paru listów, kiedy do poko ju Wpadł podekscytowany Olszewski, — Co się stało? — Dostaliśmy wiadomość z Anina, która powinna cię zainteresować. Znaleziono zwło ki mężczyzny z przeciętą dolną wargą. Downar podniósł głowę znad papierów^ —- Żartujesz. — Wcale nie żartuję. Przed chwilą brl lelefon. Jedziemy? — Oczywiście. Zmobilizuj całą ekipę. || — Już to zrobiłem. Po upływie dziesięciu minut radiowozy milicyjne pędziły w kierunku mostu Ponia-. towskiego. «— Kto dzwonił? — spytał Downar, ' f «— Sierżant Matral. •— Znam go. Rozmawiałeś z nim? *— Tak. Powiedział, że zostali zaalarmowa »i przez lekarza pogotowia, który stwierdził zgon. Podejrzenie o nadużycie narkotyków. — Nazwisko denata? |[ ~ Ryszard Witelski. — Witelski... Witelski nar i potrząsnął głową mówi. Z niczym ml się nie kojarzy. W Aninie zastali sierżanta Matrasia i Jesz cze dwóch milicjantów. Downar przywitał się z kolegami l poprosił o zrelacjonowanie faktów. — No więc tak — zaczął sierżant i odchrząknął — Około godziny pierwszej w no cy otrzymaliśmy telefon. Jakiś mężczyzna, trochę chyba na bani, poinformował, że jego kolega zasłabł, nie wiadomo czy żyje. Myśleliśmy, że to po jakiejś popijawie. Kazaliśmy mu dzwonić po pogotowie. Po jakimś czasie, było już chyba po drugiej, a może trzecia, zadzwonił lekarz pogotowia. Powiedział, że stwierdził zgon, że nadużycie alkoholu nie wchodzi w rachubę, że istnieje możliwość nadużycia środków odurzających, czyli narkotyków. Na wszelki wypadek pojechaliśmy na miejsce zdarzenia. —- Lekarz na was czekał? Czekał. — Rozmawialiście z nim? — Oczywiście. — Czy mówił, dlaczego zaalarmował milicję? — Tak jest. Powiedział, że sprawa wydaje mu się trochę podejrzana, że nie można wykluczyć, otrucia. — Trzeba było natychmiast zawiadomić komendę, 4«.d.n.| «Q! dżemy — 90 ton, marmolada i powidła — 55 ton °raz 20 tys. litrów moszczów °Wocowych. Ponadto zakład ^rzygotowuje dość duże za-psy kapusty kwaszonej, sa-J^ek warzywnych i innych Przetworów, (ś) Komunikaty ^SURY RADNYCH (środa), w godz. 15—17 w z?dzie Wojewódzkim w Słup-1 u- ul Bieruta 14 (gabinet ^eworlniczacego WRN, II pię bpfl .Pok°i 63) — przyjmować di, oł>ywate!i członek Prezy J**1 WRN — Edwin Duraj. trfatuszu zaś (pokój 54, I pię cyi w Rfdz. 15—17, dyżuruje Prezydium MRN — mgr n Szumski. Pb^ARZYSTWO •^YRODNIKOW zaprasza (czwartek) o eodz. 17 m«(., nr Wydziału M8^- ^rzT!o-Prżyrodnieiego W? SM S{uDsku przy ul. Arciszewską*0 oddsisł słupski Po!-k, Towarzystwa Przyrodnika M KoDernika zarvra v,q na "łWEirte zebrani® nsukn-wonrHTenifit: ,.T*roenozow5m'* san-* e czysz q7 eni a rzsk" W\if * wvPłosl doe. dr *Urycy Kalfua.