Rozmowa z Pawłem Muchą, członkiem zarządu Narodowego Banku Polskiego str. 2 POD FOT. ARCHJWUM Czwartek 29.12.2022 Nr 302 (4850) Nakład: 7.890 egz Cena 3,9'ęuzł ^T) * WRACAMY DO SPRAWY LEKARZA SKAZANEGO NA WIĘZI W takim momencie stanął na czele kliniki Mariusz Parkitny Pomorze Dyrekcję szpitala na Pomorzanach w Szczecinie oburzył artykuł „Głosu" o lekarzu skazanym prawomocnym wyrokiem, który kieruje jedną z klinik. Władze lecznicy przekonują, że anestezjolog wcale nie awansował, a w sprawie nie wydarzyło się nic nowego. Otóż wydarzyło się. 1 to całkiem sporo. Dwa tygodnie temu opisaliśmy sytuację, jaka ma miejsce w publicznym szpitalu na Pomorzanach w Klinice Anestezjologii,. Intensywnej Terapii i Ostrych Zatruć. Dotychczas kierujący kliniką prof. Maciej Żukowski jest na wypowiedzeniu. Do czasu wyboru nowego szefa lekarzem kierującym kliniką został jego dotychczasowy zastępca, dr Wiesław Sz. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że dr Sz. ma na koncie kolejny już prawomocny wyrok karny związany z nieudaną operacją sprzed lat. W wyniku błędu medycznego pacjentka zapadła w śpiączkę i do dziś znajduje się w stanie wegetatywnym. Kilka lat temu anestezjolog został skazany za błąd lekarski (1,5 roku więzienia w zawieszeniu i odszkodowanie). Od niedawna ma na koncie prawomocny wyrok 16 miesięcy, tym razem bezwzględnego więzienia, za kombinacje majątkiem, by uniknąć zapłaty odszkodowania pacjentce (wyrok usłyszała też jego żona i pomagający im adwokat). W uzasadnieniu wyroku sąd nie zostawił na zachowaniu lekarza suchej nitki. Napisał, że gdyby nie postawa rodziny pokrzywdzonej, która zgodziła się na ugodę, wyrok mógłby być wyższy. Po naszej publikacji władze szpitala na Pomorzanach oburzyły się, że kierowanie kliniką przez doktora Sz. oceniliśmy jako awans. - Nieprawdą jest, Wiesław Sz. od pierwszego procesu nie rozmawia z mediami i nie komentuje sprawy że lek. Wiesław Sz. został awansowany. Zajmuje stanowisko zastępcy lekarza kierującego kliniką nieprzerwanie od czterech lat i w sytuacji nieobecności lekarza kierującego kieruje nią jako jego zastępca, realizuje tym samym zakres zadań wynikający z obowiązków zastępcy lekarza łaeru-jącego. Dyrekcja nie musiała znaleźć osoby do kierowania kliniką, bo taka osoba, w sytuacji nieobecności lekarza kierującego, automatycznie staje się jego zastępcą. W tym zakresie nie zmieniło się nic i nie jest to sytuacja niecodzienna - grzmi dr hab. Magda Wiśniewska, zastępca dyrektora szpitala do spraw lecznictwa. Otóż jednak zmieniło się dużo. Po pierwsze, to nie kogo innego, a samych lekarzy ze szpitala oburzyło, że dr Sz. ma być lekarzem kierującym. I choć zastrzegają, że nikt nie kwestionuje medycznych kompetencji dr. Sz., to z etycznego punktu widzenia sprawa kiero- wania przez niego kliniką jest nie do obrony. Tym bardziej że w klinice pracuje kilkunastu specjalistów. Oburzenie było tak duże, że to sami lekarze postanowili nagłośnić sprawę. Po drugie, przejęcie przez dr. Sz. kierowania kliniką do czasu wyboru nowego szefa zbiegło się z rozpoczęciem wykonania kary pozbawiania wolności. Sąd penitencjarny zgodził się, aby anestezjolog odbywał jąwsys-temie dozoru elektronicznego. To oznacza, że przychodzi do pracy ze specjalną obrączką na nodze, która śledzi, gdzie jest. Lekarz może przebywać poza domem w wyznaczonych przez sąd godzinach; w pozostałych nie może wychodzić z mieszkania. Po trzecie, lekarzowi wciąż grozi, że trafi do więzienia, nieprawomocną decyzję o elektronicznym dozorze zaskarżyła bowiem prokuratura. Według niej zachowanie lekarza związane z ukrywaniem majątku, aby nie płacić odszkodowania, zasługuje na więzienną celę, a nie chodzenie z obrączką na wolności. Tydzień temu prokuratura złożyła nawet wniosek o to, aby sąd zawiesił wykonywanie kary elektronicznego dozoru. Chodzi o to, że gdyby lekarz jednak trafił do więzienia, nie mógłby sobie zaliczyć dni spędzonych w ramach dozoru elektronicznego na poczet kary pozbawienia wolności. Sąd apelacyjny od listopada bada, w jakich warunkach Wiesław Sz. powinien odbyć karę. Już trzy razy odraczał wydanie decyzji. - Po to, aby dokładnie zbadać wszystkie aspekty - wyjaśnia sędzia Janusz Jaromin z Sądu Apelacyjnego w Szczecinie. Postanowienie ma zapaść 11 stycznia. To wszystko są nowe zdarzenia, które miały miejsce akurat, gdy Wiesław Sz. przejmował obowiązki lekarza kierującego kliniką. Trudno w takich okolicznościach nie nazwać tego awansem, nawet jeśli władzom szpitala to się nie podoba. ©® Czy tajenicza i brutalna śmierć byłego premiera Piotra Jaroszewicza miała jakiś związek z dolno- PAl?Ar^F?APPl\/I śląskimi Radomierzycami? Str. 9 1 / A IN/y v J IVvI LLlYl Region. Przedsiębiorca ze Słupska zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne str. 3 Sport. Garda Bytów wchodzi na bokserski szczyt str. 16 Region. Rada Miejska w Ustce przejęła budżet miasta na 2023 rok str. 4 Nr ISSN 0137-9526 Nr indeksu 348-570 9 770137 952046 SŁUPSK Być albo nie być dla MZK Istnienie Miejskiego Zakładu Komunikacji w Słupsku jest zagrożone. Zwołano zgromadzenie wspólników, które ma przesądzić o dalszym istnieniu spółki. Władze miasta uspokajają, że nie dadzą miejskiemu przewoźnikowi upaść. Zgodnie z prawem zwołanie w trybie pilnym zgromadzenia wspólników spółki robi się wtedy, gdy bilans za dany rok pokazuje, że strata jest za duża w porównaniu z kapitałem firmy. W tym roku strata MZK przekroczy 5 min zł, czyli niemal jedną trzecią kapitału spółki. Przedsiębiorstwo boryka się z infla-q'ą, wzostem cen oleju napędowego oraz żądaniami płacowymi kierowców, którzy chcą od stycznia podwyżki wynagrodzeń o 700 zł. Przy czym kierowców jest za mało. Sytuacja zaskoczyła radnych. Na niedawnym posiedzeniu komisji finansów Rady Miejskiej w Słupsku, wyjaśnienia sldadały władze miasta. Kluczowa jest m.in. stawka za tzw. wozokilometr, według którego miasto rozlicza się z MZK za wykonane usługi przewozowe. Czytaj str. 4 MIESZKANIE W CENTRUM SŁUPSKA Z MIEJSCAMI PARKINGOWYMI! t| ||. KILIŃSKIEGO - KASZUBSKA - PODGÓRNA " ! Ułatwienie dla osób niepełnosprawnych - winda. E T UDA UH! k mm 11 Iii. ANDRZEJEWSCY 669 540 110 t. 600 388 311 <£ andrzejewski.ekp@gmail.com 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 29.12.2022 AUTOPROMOCJA Jutro w Głosie: Puls i Tygodnik Regionów • Szlachetna Paczkan - ksiądz Stryczek oczyszczony z zarzutów • Mateusz Morawiecki w obszernym wywiadzie • Mózg wykorzystany w szkole Żarnów prenumeratę Głosu ($94 3401114 prenumerata.gdp@polskapress.pl prenumerata.gp24.pl KALENDARIUM 29 GRUDNIA 1720 Założona została najstarsza działającą nieprzerwanie do dziś kawiarnia Caffe Florian w Wenecji. Lokal mieści się pod arkadami XVH-wiecznego budynku Prokuracji Nowej, usytuowanego po południowej stronie placu. 1860 Został zwodowany brytyjski pancernik HMS Warrior. Był pierwszym żelaznym okrętem pancernym oraz największym, w chwili powstania najszybszym, najsilniej uzbrojonym i najciężej opancerzonym okrętem na świecie. Załogę stanowiło 705 marynarzy i żołnierzy piechoty morskiej uzbrojonych w armaty polowe, muszkiety i kordelasy. 31 maja 1883 roku został wykreślony ze spisu Royal Navy. Sprzedane zostały wówczas na złAn armaty oraz maszty, a kadłub służył jako magazyn. Obecnie jest okrę-tem-muzeum eksponowanym wPortsmouth. 1890 Masakra Dakotów przez wojska amerykańskie nad strumieniem Wounded Knee na terenie indiańskiego rezerwatu Pine Ridge. Stanowiła kulminacyjny moment trwającej ponad dwa miesiące wojskowej interwencji, mającej zaprowadzić spokój w rezerwatach Siuksów oraz uspokoić obawy białych mieszkańców pogranicza - wielu z nich zaniepokojonych było, bowiem szerzeniem się nowej indiańskiej religii Tańca Ducha ibało się wybuchu indiańskiego powstania. Ofiarą interwencji padły głównie dzieci, kobiety i rozbrojeni indiańscy wojownicy. 1928 Powstało państwowe przedsiębiorstwo Linie Lotnicze LOT. Faktyczną działalność rozpoczęły l stycznia 1929 i są jedną z najstarszych nadal działających linii lotniczych na świecie. Pierwszą flotę stanowiło 21 samolotów pasażerskich: 15 Jun-kersów i sześć Fokkerów. 1977 Prezydent USA Jimmy Carter rozpoczął oficjalną trzydniową wizytę w Polsce. Polska była jednym z pierwszych krajów, które odwiedził po objęciu prezydentury. W administracji Cartera wysokie stanowiska zajmował Amerykanin polskiego pochodzenia. Zbigniew Brzeziński był doradcą do spraw bezpieczeństwa narodowego. Za Polskę trzeba być odpowiedzialnym Przemysław Szymańczyk Rozmowa Z Pawłem Muchą, członkiem zarządu Narodowego Banku Polskiego, byłym doradcą Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Niebrakuje panu polityki? To pierwsze cztery miesiące w ciągu ostatnich kilkunastu lat, gdy nie jest pan aktywnym i czynnym politykiem. To prawda, ale staram się nadal według mojej najlepszej wiedzy i umiejętności służyć Rzeczypospolitej . Bo bank centralny to specyficzna instytucja. To bank emisyjny, bank banków i centralny bank państwa. I w tym wszystkim chodzi o to, by podejmować trafne decyzje, które oddziałują pozytywnie na wartość polskiego pieniądza, ale zarazem na gospodarkę. Bank centralny ma przecież wpływ na życie gospodarcze poprzez politykę pieniężną i realizację swoich zadań, a mówiąc wprost, to przekłada się na poziom życia w Polsce, np. w obecnej sytuacji na stopę bezrobocia i wiele innych obszarów. Przynajmniej w pewnym stopniu i zakresie. Czyli to, co najistotniejsze w polityce: sprawczość, tutaj również występuje? Wspólnym mianownikiem jest odpowiedzialność. Celem działalności NBP jest nie tylko utrzymanie stabilnego poziomu cen, ale jednocześnie wspieranie polityki gospodarczej rządu, o ile nie ogranicza to podstawowego celu. Organy NBP mają określone ściśle kompetencje. Szczególny jest status Prezesa NBP, który ma własne kompetencje, a zarazem przewodniczy Radzie Polityki Pieniężnej i Zarządowi. RPP ustala i rozstrzyga w sprawach polityki pieniężnej, a Zarząd kieruje działalnością NBP, a przy tym przygotowuje i rozpatruje projekty uchwał i innych materiałów kierowanych do Rady. Powołanie przez pana prezydenta do Zarządu to zaszczyt, ale tez zobowiązanie, zwłaszcza w obecnych uwarunkowaniach gospodarczych i geopolitycznych, do rzetelnej pracy. Ale polityka to też wyższy poziom adrenaliny ze skłonno- Mucha: - Walka z inflacją tak, ale musi być racjonalna ściami do bitki. A od przedstawiciela szacownej instytucji wymaga się wstrzemięźliwych oceniwyważonego języka. Dla mnie polityka na poziomie krajowym to była współpraca z prezydentem. Starałem się zawsze zachowywać pewien umiar i oględność nawet w sprawach, w których przedstawiałem twardy pogląd i działać w interesie publicznym. Przypisanie NBP powinności prowadzenia polityki pieniężnej w sposób sprzyja-, jący rozwojowi gospodarczemu i podnoszeniu stopy życiowej sprawia, że widzę pewną ciągłość mojej drogi zawodowej, którą podkreśla też to, że zawsze skupiałem się na kwestiach prawnych i zarządczych, w których mam wieloletnie doświadczenie. Ale ciętej riposty nie żal? Obecnie skupiam się tylko i wyłącznie na pracy w NBP. Proszę też pamiętać, że w banku pracuję bez mała dwa lata. Od jesieni musiałem jednak faktycznie zrezygnować z wszelkich innych aktywności w związku z powołaniem do Zarządu NBP. Przyjrzymy się zatem sytuacji, w jakiej działał bank centralny w ostatnich latach. Wielu osobom wydawało się, że w najbliższej perspektywie nie będzie żadnych zaburzeń w gospodarce. Pojawiły się jednak nagle takie czynniki jak pandemia COVID-19 oraz agresja rosyjska na Ukrainę. To zmieniło globalną sytuację ekonomiczną, wywołując powszechny szok inflacyjny i znacząco oddziałując na Polskę, która - przypomnę - jest krajem przyfrontowym, sąsiadem Ukrainy. Ten ostatni aspekt implikuję choćby budżet na obronność na poziomie 3 procent PKB w 2023 roku. Jest w tym perspektywa banku centralnego, który musiał poradzić sobie z nowymi wyzwaniami, o których wspomniałem, chociażby większym zapotrzebowaniem na gotówkę w czasie pandemii czy zapewnieniem bezpieczeństwa całego systemu bankowego, a potem podjąć trudne decyzje, w których trzeba było zważyć, z jednej strony zacieśnianie polityki pieniężnej a z drugiej chronić rynek pracy. Bo nieliczenie się z negatywnymi skutkami spo-łecżnymi procesów ekonomicznych z początku lat 90, by zdusić inflację za wszelką cenę, przyniosło Polsce i Polakom wielkie szkody. W ostatnich latach stopy procentowe były na najniższym poziomie (0,1 proc.) od momentu, gdy rozpoczęła się transformacja. Najtańsze były również kredyty. Wydawało się, że jesteśmy na etapie absolutnej prosperity, która będzie trwała wiecznie. Pojawiły się nagle i niespodziewanie takie czynniki, jak pandę- . mia oraz agresja rosyjska na Ukrainę. To zmieniło globalną sytuację ekonomiczną, znacząco oddziałując na Polskę, która - przypomnę - jest krajem przyfrontowym. Ten ostatni aspekt implikuje choćby budżet na bezpieczeństwo narodowe na poziomie 3 procent PKB w 2023 roku. Przyznam się, że nie rozumiem, dlaczego inflacja stała się w debacie publicznej jedynym istotnym wskaźnikiem gospodarczym. A przecież jest wiele innych, które składają się na cały obraz gospodarki-produkcja przemysłowa, poziom wynagrodzeń, sprzedaż detaliczna, zatrudnienie, czy wskaźniki makro, takie jak: PKB, bilans handlowy, nie mówiąc o bezrobociu. Rzeczownik inflacja to jest jakiś fetysz? Inflacja wysoka, utrzymująca się dosyć długo, dwucyfrowa jest zjawiskiem negatywnym, złym. Z perspektywy pracodawców utrudnia planowanie kosztów, wprowadza duży element niepewności dla działalności gospodarczej oraz dotyka konsumentów. Zgodnie ekonomiści twierdzą, że najbardziej dolegliwa jest dla najmniej zarabiających. To jest powód do zmartwienia - dla „całej gospodarki". Ale z drugiej strony ma pan rację. Walka z inflacją za wszelką cenę, bez względu na społeczne koszty, wynikająca z takiej czy innej doktryny ekonomicznej jest nie do udźwignięcia, a ciężar tej walki nie do uniesienia. Schodzenie do celu inflacyjnego (2,5 proc. +/-1 proc.) to proces dezinflacji. I powinien być racjonalny i precyzyjnie ważyć wszystkie racje. My jesteśmy teraz w zupełnie innej sytuacji niż Polska w latach 90. i nie możemy zdecydować się na tak fatalne w skutkach rozwiązania, jakie wtedy zastosowano (terapia szokowa przyniosła żubożenie, bezrobocie, spadek produkcji przemysłowej za cenę zduszenia inflacji -przyp. red.) Analitycy są zgodni. Będzie znaczące spowolnienie wzrostu gospodarczego. W przyszłym roku wzrost PKB, według aktualnej projekcji NBP to 0,7 proc. Zmienia się też sytuacja i prognozy na świecie. Np. z analiz NBP wynika, że kraje strefy euro Unii Europejskiej będą rozwijały się w tempie 0,1 proc. To spowolnienie spowoduje wyhamowanie inflacji. A wiadomo też, że czynniki krajowe odpowiadają jedynie około jedną trzecią odchylenia inflacji CPI od celu inflacyjnego. Decyzje Rady Polityki Pieniężnej zahamowały komponent krajowy inflacji, ale są przecież czynniki zewnętrzne: wojna, szoki podażowe, pandemia. One są poza bankiem centralnym. I kończąc: dochodzi do tego tło polityczne, którego inflacja jest ważnym elementem. Jesteśmy przecież w okresie przedłużonej kampanii wyborczej, a to sprzyja personalizowaniu tego problemu bądź instytucjonalizo-waniu go. To absurd. Bank centralny nie generuje inflacji, a RPP wpływa wyłącznie na czynniki popytowe. Ceny energii, paliw i żywności są poza nami. Rząd natomiast zachowuje się racjonalnie, bo wprowadza system, który chroni właśnie najsłabszych. Fundusz C0VID-19 i miliardy ratujące miejsca pracy, czy to były dobre rozwiązania? Nie ma mam co do tego żadnych wątpliwości. Czyli spowolnienie wzrostu, a nie recesja, wysoka inflacja w pierwszym kwartale 2023, która może jeszcze wzrosnąć, a potem spadek inflacji od drugiego kwartału 2023 aż do 2024 roku przy jednoczesnym utrzymaniu bezrobocia na najniższym możliwym poziomie to jest pokazanie siły polskiej gospodarki W bardzo trudnych warunkach. Mam- nadzieję, że ta analiza się sprawdzi. A odnosząc się do przekazów i komentarzy... Jest w nich mnóstwo nieprawdy. Proszę zwrócić uwagę, że inflacja powyżej 20 proc. jest w Estonii, Łotwie, Litwie. Najwyższa inflacja od lat 50 jest lub była w tym roku w Republice Federalnej Niemiec, w Holandii najwyższa od lat 60, a w USA - 80, etc. Jest to zjawisko globalne, nie-uwarunkowane decyzjami na poziomie lokalnym. Rozumiem ostry spór polityczny. Ale nie polega na prawdzie motywowane politycznie przedstawianie skrajnie złego obrazu gospodarczego i stanu finansów publicznych państwa. A ja chcę kontynuować to, czym żyje Polska. Dostaniemy, czy też nie, wielkie pieniądze z Brukseli. I czy ponad 160 miliardów złotych z Krajowego Planu Odbudowy wtłoczone w polską gospodarkę w ciągu laiku najbliższych lat wpłynie na PKB Polski i czy będzie czynnikiem proinflacyjnym? I to jest pytanie do pana oczywiście, ale zarazem do najlepszego polskiego ośrodka analitycznego przy NBP. I mówię to z pełnym przekonaniem... Tak jest: analitycy NBP to świetni fachowcy. A wracając do pytania o KPO... Jak podkreślają eksperci NBP wykorzystanie środków z KPO w roku 2023 r. nie wpływa w sposób istotny na ścieżkę inflacji i projekcję PKB w rolm przyszłym. Oczywiście projekcja inflacji zakłada środki z tego funduszu. To jest racjonalne ujęcie, bo to wprost wynika z naszego członkostwa z Unii Europej -skiej i tu mogę powiedzieć adwokacko jako prawnik, uciekając od polityki: czy nam się te środki należą? W moim przekonaniu jako prawnika oczywiście, że tak. Natomiast jeśli chodzi o perspektywę dłuższą, to rzecz jasna to wsparcie będzie impulsem rozwojowym dla Polski i dla polskiej gospodarki. ©® Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 29.12.2022 3 REGION REGION Na trasie Nadziejewo-Wyczechy koło Człuchowa samochód osobowy uderzył w drzewo. Pojazdem podróżował 39-letni mężczyzna. Po wypadku był zakleszczony w pojeździe. Strażacy starali się go wydostać z pułapki, jednak zanim to nastąpiło ratownicy medyczni stwierdzili, że mężczyzna nie żyje. ZIDA DYŻURNY GŁOSU Alek Radomski tel. 510026884 Na Czytelników „Głosu Pomorza" czekamy w redakcji w Słupsku przy ul. H. Pobożnego 19 oraz pod adresem poczty elektronicznej alarm@gp24.pl STAKO)) ÓSEMKA SŁUPSK Złapani na gorącym uczynku. Akcja CBA w Gdańsku Sylwia Lis Region Przedsiębiorca oraz pracownik Starostwa Powiatowego w Starogardzie Gdańskim zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorup-cyjnego. Pierwszy jest podejrzany o wręczenie łapó-ki. drugi o jej przyjęcie. Gdańska Delegatura Centralnego Biuro Antykorupcyjnego informuje, że do przekazania łapówki w wysokości 20 tys. zł doszło w Gdańsku,25 grudnia około godziny 14 chwilę po tym, jak pieniądze trafiły do kieszeni urzędnika. Stanowiły „gratyfikację" dla pracownika Starostwa Powiatowego w zamian za odpowiednie przygotowanie dokumentacji konkursowej gwarantującej wybór oferty przedsiębiorcy ze Słupska. - Zgromadzone w sprawie materiały dowodowe zostały przekazane przez CBA do prokuratury, gdzie kontynuowano czynności z zatrzymanymi - in- formuje zespół prasowy CBA. -Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty korupcyjne w Pomorskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Gdańsku, który nadzoruje toczące się postępowanie. Przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec nich wolnościowe środki zapobiegawcze, czyli dozory policji, poręczenia majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju. Przeszukano także miejsca zamieszkania oraz Starostwo Powiatowe w Starogardzie Gdańskim. Starostwo Powiatowe w Starogardzie Gdańskim potwierdziło „Głosowi", że doszło do zatrzymania pracownika i wizyty funkcjonariuszy w siedzibie urzędu. Łapówka miały być w zamian za odpowiednie przygotowanie dokumentacji konkursowej gwarantującej wybór danej oferty Przedsiębiorcę i urzędnika CBA zatrzymało w Gdańsku - Faktycznie we wtorek w starostwie miała miejsce wizyta funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego, którzy zabezpieczyli dokumentację - mówi Ewa Macholla, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Starogardzie Gdańskim. - Czynności przeprowadzono bez zakłóceń i wydano wszelkie wskazane przez służby materiały. O powodach tej wizyty dowiedzieliśmy się tak naprawdę z komunikatu prasowego. Co stanie się z pracownikiem starostwa? Czy zostanie zwolniony? - Po oficjalnej informacji służb dotyczącej statusu prawnego tej osoby zostaną podjęte kroki prawne - dodaje Ewa Macholla i zapewnia, że urząd pracuje bez zakłóceń. Pracownik starostwa, o którym mowa, jest zatrudniony w Wydziale Polityki Gospodarczej i Funduszy Europejskich od 2017 roku na stanowisku inspektora. - To bardzo merytoryczny urzędnik, pomocny i świetny fachowiec - usłyszeliśmy w starostwie. - Trudno zrozumieć, dlaczego przyjął łapówkę. Nie spodziewaliśmy się tego. Jak ustalił „Głos" zatrzymany przedsiębiorca ze Słupska miał przygotować specjalistyczną dokumentację konkursową. Wyboru oferty miano dokonać na podstawie rozeznania cenowego, a nie w procedurze przetargowej. Obydwu podejrzanym mężczyznom grożą kary do 10 lat pozbawienia wolności. ©® Jedna osoba ucierpiała w pożarze budynku Andrzej Gurba Region W nocy z wtorku na środę doszło do pożaru domu w Popowicach w gminie Miastko. Poparzona została jedna osoba. - Palił się jeden pokój w tym budynku. Domownicy uciekli, ale jedna osoba została poparzona i trafiła do szpitala. To mężczyzna. Dwie inne osoby przeby- wające w tym budynku też ucierpiały, ale im pomocy udzielono na miejscu - informuje Krzysztof Rychter, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Bytowie. Na miejscu zdarzenia działało około 30 strażaków z zawodowej i ochotniczej straży pożarnej. Akcja trwała dwie godziny. Ogień nie rozprzestrzenił się na inne pomieszczenia.©® HERMES, ul. Obrońców Wybrzeża 1 (całodobowo), tel. 59 842 84 95,604 434 441. Winda i baldachim przy grobie. c nliDCS HADES, ul. Kopernika 15, całodobowo, tel. 59 842 98 91,601663 796. Winda i baldachim przy grobie. KALLA, ul. Armii Krajowej 15, tel. 59 842 8196,601928 600 - całodobowo. Pełna oferta pogrzebowa. p ZIELEŃ SŁUPSK ZIELEŃ SŁUPSK Zakład Pogrzebowy, ul. Kaszubska 3A, tel. 502 525 005 - całodobowo. Pełna oferta pogrzebowa. AKCJA CHARYTATYWNA MQWI WORTHINGTON INDUSTRIES DZIĘKUJEMY ZA WSPARCIE DZIĘKUJEMY ZA WSPARCIE MIREX POLIPOL ('Windo specjaliści od szkła inłernationol sofo 4 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 29.12.2022 Cena kilometra. Stawka jest wysoka: być albo nie być dla MZK Grzegorz Hilarecki Słupsk Istnienie Miejskiego Zakładu Komunikacji w Słupsku jest zagrożone. Zwołano zgromadzenie wspólników, które ma przesądzić o dalszym istnieniu spółki. Władze miasta uspokajają, że nie dadzą miejskiemu przewoźnikowi upaść. Zgodnie z prawem zwołanie w trybie pilnym zgromadzenia wspólników spółki robi się wtedy, gdy bilans za dany rok pokazuje, że strata jest za duża w porównaniu z kapitałem firmy. W tym roku strata MZK przekroczy 5 min zł, czyli niemal jedną trzecią kapitału spółki. Przedsiębiorstwo boryka się z inflacją, wzostem cen oleju napędowego oraz żądaniami płacowymi kierowców, którzy chcą od stycznia podwyżki wynagrodzeń o 700. zł. Przy czym kierowców jest za mało. Sytuacja zaskoczyła radnych. Na niedawnym posiedzeniu komisji finansów Rady Miejskiej w Słupsku, wyjaśnienia składały władze miasta. - Na bieżąco podejmujemy kroki, by spółka zachowała płynność finansową. Wiemy że nieuniknione jest podniesienie kwoty wozokilometra (jednostka, jaką samorząd rozlicza się z MZK za kilometr trasy autobusów miejskich - przyp. red.). Nie przesądzamy dzisiaj, o ile, czy to będzie złotówka więcej. Ale to na pewno będzie trzeba zrobić w przyszłym roku. Obecnie jesteśmy na etapie szacowania tego wskaźnika - tłumaczyła radnym Marta Makuch, zastępca prezydenta Słupska. Radny Jacek Szaran z PiS zauważył, że gdyby nie zarząd MZK, który zwołał zgromadz- MIM Tegoroczna strata MZK wynosi 5 mln zł nie wspólników, rada nie dowiedziałaby się, jak tragiczna jest sytuacja w spółce. - O tym jaka jest sytuacja wiadomo od pół roku i nie jest tak, że działania podejmujemy dopiero po spotkaniu ze związkowcami z MZK - zaznaczył Tomasz Orłowski, po. dyrektora Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku, który zleca przewozy pasażerskie w mieście. - W tym roku podjęliśmy już trzy grupy działań. W sierpniu podnieśliśmy stawki wozokilometra o złotówkę (8,15 zł dla krótkich autobusów i 9,15 zł dla długich -przyp. red.). Rozpoczęliśmy też optymalizację rozkładu W sierpniu stawki wozokilometra płaconego przez ZIM dla MZK wzrosły do 8,15 zł dla krótkich autobusów i 9,15 zł dla długich jazdy. To pozwoliło na ścięcie wozokilometrów rocznie z 3,3 min do 3,1 min, które planujemy na rok przyszły. Zwiększyliśmy też przelewy wychodzące z ZIM do MZK. Płatność za wykonane usługi przewozowe za listopad i zaliczkę płatności za grudzień w ostatnich latach realizowało się w roku kolejnym. W ubiegłym roku z ZIM do MZK wyszło ponad 23 min zł. W tym roku, jeśli radni na najbliższej sesji się zgodzą, będzie to ponad 28 min. Przypomnijmy, że w poprzedniej kadencji samorządu, kiedy prezydentem Słupska był Robert Biedroń, obniżono stawkę wozokilometra oraz wprowadzono mechanizm przelewania płatności dla MZK z listopada i grudnia na styczeń następnego roku. Powoduje to realne trudności w bieżącej działalności spółki. Wiceprezydent Marek Go-liński podkreślił, że miasto nie pozwoli na to, aby MZK upa- dło. Jednak konkretnych działań nie przedstawił. Na razie nikt nie zastanawia się nad podniesieniem cen biletów. To zrobiono w ubiegłym roku. - Podniesienie cen biletów, to ostateczność, bowiem chodzi by nie stracić pasażerów - zapewniają urzędnicy Swój pomysł na wyjście z trudniej sytuacji przedstawili radni PiS. Proponują oni, aby cena wozokilometra wzrosła do 10 zł dla krótkich autobusów i 11 zł dla długich. Czy taka propozycja zostanie uwzględniona jeszcze nie wiadomo. Natomiast radni PiS będą wnioskować na najbliższej sesji Rady Miejskiej o zwiększenie dotoacji dla MZK o 20 procent. Skoro sytuacja MZK jest tak tragiczna, to chcieliśmy poznać jakie są zarobki szefostwa firmy oraz członków rady nadzorczej. Pytanie wysłaliśmy, czekamy na odpowiedź. Do tematu wrócimy. ©® Zadłużenie jeszcze urośnie. Taki jest plan Bogumiła Rzeczkowska Region Radni Ustki jednogłośnie uchwalili budżet na 2023 rok. Będzie niższy o prawie 20 milionów złotych od tegorocznego. Miasto jest w tej chwili poważnie zadłużone i to się nie zmieni. Mimo podwyżek podatków i opłat miejskich w 2023 roku dochody miasta nie zwiększą się. Według prognozy w 2023 r. Ustka planuje uzyskać 109 705 922 zł dochodów. Dla porównania: budżet na rok 2022 to prawie 129 min zł dochodów. Tymczasem przyszłoroczne wydatki mają wynieść 114184 922 zł. Tooznaczadeficytwbu-dżecie wkwocie prawie 4,5 min zł. Ustka zamierza więc wyemitować kolejne obligacje. Tym razem to kwota 5,7 min zł na pokrycie deficytu oraz na spłatę zobowiązań przypadających do uregulowania w2023 r. w wysokości 1,2 min zł. To jednak kropla w morzu, bo zadłużenie Ustki planowane na koniec 2023 r. osiągnie 58 770 812,59 zł. - Podjęty plan budżetowy na kolejny rok jest planem trudnym, skrojonym na trudne wy-zwania, z którymi przyjdzie nam się mierzyć. Z jednej strony są to rosnące koszty, a drugiej uszczuplone przez zmiany podatkowe dochody miasta - informuje Eliza Mordal, rzeczniczka prasowa usteckiego ratusza. Planowane dochody z PIT, czyli udział miasta wpodatkach od osób fizycznych, stanowią- cych dochód budżetu państwa, to kwota 14102 875 zł. Ale różnica nie jest aż tak znacząca (niecałe 663 tys. zł), bo na 2022 rok planowano osiągnąć kwotę 14 765 346 zł. Ustka jednak nie zrezygnuje z głównych inwestycji z dofinansowaniem zewnętrznym. W budżecie zaplanowano budowę ścieżek rowerowych w ramach dwóch projektów, przebudowę ul. Kościuszki i dokończenie przebudowy ul. Polnej. Nie wiadomo do końca, ile na oszczędnościach kryzysowych straci promocja miasta. Na pewno przyszłoroczny sezon nie będzie tak bogaty w atrakcje, jak lato 2022. Jak wspomniał burmistrz Jacek Maniszewski, nie ujawniając szczegółów, nie odbędzie się Columbus Festiwal Wiatru. Losy innych wydarzeń nie są na razie znane. Tym bardziej, że w wydziale promocji po odejściu jego szefa pracują w nim tylko dwie osoby. Ustecka rada uchwaliła budżet jednogłośnie. - To będzie trudny rok nie tylko dla miasta, ale i dla mieszkańców. Mam nadzieję, że burmistrzowi uda się wykonać budżet w tym kształcie, który został zaprezentowany - komentuje radny Daniel Król. Radni w czasie sesji powołali też nowego skarbnika miasta. Od l lutego 2023 roku, po odejściu Ireny Borowieckiej, funkcję tę pełnić będzie Izabela Zarzycka, która pracuje w ratuszu od 15 lat i obecnie jest zastępcą naczelnika w wydziale inwestycji. ©® W 2023 r. Columbus Festiwal Wiatru nie odbędzie się Pani Monice Puławskiej Wiceprezes Zarządu Dyrektor Zarządzającej wyrazy szczerego współczucia oraz słowa wsparcia z powodu śmierci Męża składają Zarząd, Komisja Rewizyjna oraz Pracownicy Słupskiego Stowarzyszenia Innowacji Gospodarczych i Przedsiębiorczości w Słupsku Każda matka uczy swoje dziecko, by zawsze było silne. Wie, że pewnego dnia jej nie będzie Dziś jest ten dzień. Bądź więc silna i podążaj za każdym słowem, które Ci przekazała... Miłce Rzeczkowskiej najszczersze wyrazy współczucia z powodu śmierci Mamy składają Koleżanki i Koledzy z „Głosu Pomorza" Wyrazy głębokiego współczucia Pani Anecie Zakrzewskiej z powodu śmierci Taty składają Starosta Słupski Przewodniczący Rady Powiatu wraz z pracownikami wraz z radnymi Wyrazy szczerego współczucia i słowa wsparcia Annie Myszkowskiej z powodu śmierci Męża składają Dyrektor i Pracownicy Domu Pomocy Społecznej w Lubuczewie Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 29.12.2022 MATERIAŁ INFORMACYJNY • 5 Materia) informacyjny Narodowego Centrum Kultury Kto czyta książki, żyje podwójnie - Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa 2.0 Cytując za Umberto Eco, „kto czyta książki, żyje podwójnie". Józef Czechowicz pisał w podobnym tonie, że „kto czyta - żyje wielokrotnie, kto zaś z książkami obcować nie chce. na jeden żywot jest skazany". Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa 2.0. projekt mający na celu poprawę stanu czytelnictwa w Polsce poprzez wzmacnianie roli bibliotek, to realna szansa na poszerzenie grona czytelników i uatrakcyjnienie oferty dla miłośników książek. Wspieranie czytelnictwa w dzisiejszych czasach jest nie lada wyzwaniem - zobaczmy, jak wygląda to w praktyce. Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa 2.0 - promowanie czytelnictwa w Polsce Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa 2.0 stanowi kolejną edycję realizowanego od 2016 r. programu rządowego mającego na celu wspieranie działań wzmacniających czytelnictwo w Polsce. To największy i jeden z najważniejszych - z uwagi na skalę oddziaływania i budżet w wysokości ponad miliarda złotych - programów Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Program zakłada zwiększanie dostępu do wszelkich formatów książek, wsparcie dla bibliotek publicznych jako lokalnych ośrodków życia społecznego i centrów dostępu do kultury i wiedzy oraz promowanie czytania książek jako sposobu na wzmacnianie kompetencji posługiwania się językiem ojczystym. Działania w ramach NPRCz 2.0 są realizowane przez Bibliotekę Narodową, Instytut Książki, Ministerstwo Edukacji i Nauki oraz Narodowe Centrum Kultury w czterech priorytetowych obszarach wsparcia, które uwzględniają: • poprawę oferty bibliotek publicznych poprzez zakup nowości wydawniczych (BIBLIOTEKA NARODOWA), • inwestycje w infrastrukturę bibliotek publicznych poprzez budowę i moderni- zację bibliotek (INSTYTUT KSIĄŻKI), • zakup nowości wydawniczych do placówek wychowania przedszkolnego, bibliotek szkolnych i pedagogicznych (MEiN), • program dotacyjny dla bibliotek, obejmujący rozwijanie i aktywizację lokalnych społeczności, w których biblioteka jest przestrzenią do wspólnej działalności twórczej, wzmacnianie kompetencji pracowników bibliotek oraz kampanię społeczno-informacyjną, mającą na celu wzmocnienie potencjału bibliotek i popularyzację zalet czytelnictwa (NARODOWE CENTRUM KULTURY). Nowoczesne biblioteki - udogodnienia na miarę XXI wieku W Polsce działa ponad 2,5 tys. bibliotek publicznych, które wraz ze swoimi filiami tworzą sieć prawie 8 tys. instytucji. To miejsca, gdzie każdy chętny znajdzie ciekawe książki, wiele bibliotek pełni też funkcję lokalnych ośrodków kultury. Celem, jaki stawia sobie NPRCz 2.0 na lata 2021-2025, jest dofinansowanie bibliotek, tak by zapewnić im fundusze na zakup nowości wydawniczych i bestsellerów oraz modernizację i udogodnienia, które uczynią je miejscami jeszcze bardziej atrakcyjnymi i przyjaznymi dla wszystkich grup wiekowych, w tym dla seniorów. Dzięki NPRCz 2.0 blisko pół miliarda złotych trafi na rynek wydawniczy, a kolejnych kilkaset milionów zostanie przeznaczonych na modernizację i budowę bibliotek publicznych. Przyznane w ramach NPRCz 2.0 dofinansowanie pozwoli bibliotekom oferować szeroki wachlarz dostępnych bezpłatnie książek, także w formatach cyfrowych, oraz filmów, płyt i gier. Dzięki dofinansowaniu biblioteki będą mogły również oferować ciekawe wydarzenia kulturalne, stając się nowoczesnymi lokalnymi centrami dostępu do rozrywki, kultury i wiedzy. Realizacja działań skierowanych do bibliotek publicznych odbywa się na kilku poziomach. Przede wszystkim kontynuowane są kluczowe zadania poprzedniej edycji programu, czyli zakup nowości wydawniczych do bibliotek, poszerzone w latach 2021-2025 o możliwość finansowania zakupu usług zdalnego dostępu do treści w formatach e-booków, audiobooków czy synchrobooków, oraz inwestycje w infrastrukturę bibliotek. 0 dofinansowanie inwestycji infrastrukturalnych w ramach NPRCz 2.0 mogą ubiegać się instytucje zlokalizowane w miastach do iOO tys. mieszkańców - poprzednia edycja NPRCz uwzględniała wyłącznie mniejsze ośrodki do 50 tys. mieszkańców. Szczególne wsparcie w programie otrzymają zabytkowe obiekty biblioteczne oraz te, które od lat nie były remontowane. Przewidziana została również budowa nowych, energooszczędnych budynków bibliotecznych. Praktyczne zastosowanie dla przyznanych funduszy W 2022 r. przedszkola oraz biblioteki szkolne i pedagogiczne złożyły wnioski o dofinansowanie na łączną kwotę prawie 59 min zł. Przyznane środki przeznaczono przede wszystkim na zakup nowych książek, ale także na wsparcie działań promujących czytelnictwo, w tym: zakup nagród książkowych dla dzieci biorących udział w akcjach czytelniczych, organizację spotkań autorskich, wystaw, konkursów oraz zakup sprzętu komputerowego, oprogramowania i czytników e-booków. Instytut Książki realizuje w ramach NPRCz 2.0 w 2022 r. wsparcie w zakresie modernizacji budynków dla 58 bibliotek publicznych na łączną kwotę dofinansowa- nia około 93 min zł. Jeśli zaś chodzi o dofinansowanie dla działań kulturalnych bibliotek, w 2022 r. łączna kwota wyniosła prawie 5,5 min zł. Narodowe Centrum Kultury realizuje w ramach NPRCz 2.0 projekt dotacyjny mający na celu wzmocnienie roli bibliotek publicznych jako „trzeciego miejsca" jednoczącego społeczność lokalną działaniami kulturalnymi, co ma na celu rozwój aktywnego czytelnictwa. Pikniki rodzinne „Czytanie na trawie", materiały graficzne NPRCz 2.0 dla edukatorów i program telewizyjny „Eureka Biblioteka!" Aktywny udział w kulturze może być wyśmienitą formą spędzania wolnego czasu. W ramach NPRCz 2.0 w 2022 r. odbyły się dwa wydarzenia z cyklu „Czytanie na trawie". 11 czerwca 2022 r. wszyscy chętni mogli wziąć udział w spektaklu dźwięku i światła ze strefą wymiany książek w parku przed Królikarnią w Warszawie, a 24 września 2022 r. odbyło się „Czytanie na trawie" z czytelniczą grą terenową, warsztatami dla dzieci oraz strefą wymiany książek w Ogrodzie BUW w Warszawie. NPRCz 2.0 zapewnia również wsparcie dla edukatorów, w tym dla nauczycieli i bibliotekarzy, którzy w swojej codziennej pracy promują czytelnictwo wśród dzieci i młodzieży. Na stronie internetowej NPRCz 2.0 znaleźć można materiały ilustracyjne do pobrania za darmo (https://nprcz.pl/dla-rodzi-cow-i-nauczycieli/). Wśród nich są m.in. grafiki z popularnymi postaciami literackimi oraz ilustracje, których „głównymi bohaterami" są książki. Do bazy dołączono także kolorowanki dla najmłodszych, dopiero zaczynających swoją czytelniczą przygodę. Materiały można wykorzystać w trakcie lekcji, zajęć dodatkowych, jak i spotkań w bibliotece. W bazie materiałów NPRCz 2.0 do pobrania są też poradniki dla rodziców, które mogą stanowić źródło inspiracji, jak zachęcić dziecko do czytania książek. W nowym roku w bazie NPRCz 2.0 znajdą się pomoce interaktywne, np. „niekalendarz" z wyzwaniami książkowymi na każdy miesiąc 2023 r. do systematycznego uzupełnienia przez uczniów i edukatorów, a także czytelnicza gra online. Wszystkich zainteresowanych współczesnymi bibliotekami zapraszamy do oglądania cyklu telewizyjnego, zrealizowanego w ramach NPRCz 2.0, pt. „Eureka Biblioteka!". Bohaterami pierwszej serii będzie 16 niezwykłych bibliotek z całej Polski, które dzięki wsparciu NPRCz 2.0 stały się prawdziwymi „trzecimi miejscami", oferującymi najpopularniejsze książki, audiobooki, winyle, warsztaty, wystawy, a nawet własne koncerty i przestrzenie muzealne dla osób w każdym wieku. Premiera trzeciego odcinka odbędzie się już 31 grudnia o godz. 18.15 w TVP Kultura. Szczegółowe informacje dotyczące programu NPRCz 2.0 i bieżących działań z nim związanych można znaleźć pod adresem: https://nprcz.pl oraz w mediach społecznościowych. — mmm Narodowy Program T Rozwoju . 0#O Czytelnictwa 2.0 Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach realizacji Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa 2.0 na lata 2021-2025 Ministerstwo Edukacji i Nauki BIBLIOTEKA NARODOWA NARODOWE CENTRUM KULTURY 6 Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 29.12.2022 POLSKA i ŚWIAT KRÓTKO WILNO Litwa zrywa z Białorusią MSW Litwy przygotowało projekt uchwały iządu o zerwaniu umowy o współpracy granicznej z Białorusią, podpisanej przed 16 laty. Przed miesiącem Litwa zerwała współpracę z Białorusią w dziedzinie spraw wewnętrznych. - Dzisiejsza sytuacja jest po prostu nienormalna. Z jednej strony mamy obowiązującą umowę o współpracy, z drugiej strona białoruska wchodzi w konfrontację z nami, tworząc potok migrantowi popierając rosyjską agresję - oświadczył wiceminister spraw wewnętrznych Arnoldas Abramaviczius, którego cytują litewskie media. Decyzję w sprawie wypowiedzenia umowy podejmie litewski rząd. Według litewskiego MSW w ciągu ostatnich 30 lat niepodległości Litwa podpisała z Białorusią również wiele innych umów w obszarze współpracy resortów spraw we-wnętrznych, ale „ich rozwiązanie wymaga decyzji rządu". Litwa już wcześniej zawiesiła re-alizaqę finansowanych przez Komisję Europejską programów współpracy transgranicz-nejzBiałorusiąiRosją. PAP Burmistrz Miasta Darłowo ogłasza przetarg ustny nieograniczony na sprzedaż niezabudowanej nieruchomości gruntowej w dniu 2 marca 2023 roku o godzinie 10:00 położonej w obrębie ewidencyjnym numer 11 miasta Darłowo, o łącznej powierzchni 1,5517 ha, składającej się z działek: 84/11, 84/37, 84/39, 84/41, 84/42, 84/57. K01 K/00030816/6. W MPZP nieruchomość oznaczona symbolem 35 P,S,UR, o przeznaczeniu: zabudowa produkcyjno-magazynowa i usług rzemiosła. Nieruchomość w ewidencji gruntów oznaczona jako: użytki gruntowe: Rlllb, RIVa, Pslll, dr. Działki (z wyjątkiem dz. 84/39) położone są na terenie Podstrefy Darłowo Słupskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Podmiotem zarządzającym Słupską Specjalną Strefą Ekonomiczną na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 grudnia 2008 r. w sprawie Słupskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej jest Pomorska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A. z siedzibą w Słupsku przy ul. Obrońców Wybrzeża 2. Zgodnie z art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 20 października 1994 r. o specjalnych strefach ekonomicznych Pomorskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A. jako zarządzającemu Słupską Specjalną Strefą Ekonomiczną przysługuje prawo pierwokupu nieruchomości. Przetarg odbędzie się w sali konferencyjnej numer 22 Urzędu Miejskiego w Darłowie, Plac Tadeusza Kościuszki 9. Językiem obowiązującym w procedurze przetargowej jest język polski. Przystępujący do przetargu winien wpłacić wadium, w pieniądzu, na konto Urzędu Miejskiego w Darłowie prowadzone przez PKO BP 411020 2791 0000 7002 0246 8411 najpóźniej do dnia 22 lutego 2023 r. (za dzień wniesienia wadium uważa się datę wpływu wymaganej kwoty na wskazane konto). Tytuł wpłaty wadium winien wskazywać jednoznacznie uczestnika przetargu oraz działkę, której wpłata dotyczy. Przed przystąpieniem do przetargu należy zapoznać się z ogłoszeniem i warunkami przetargu. Ogłoszenie i warunki przetargów zamieszczono na stronie internetowej Urzędu www.darlowo.pl/dla Inwestora/przetargi nieruchomości; w BI P/Zarządzenia Burmistrza; zostały wywieszone na tablicy ogłoszeń Urzędu oraz są do wglądu w pokoju numer 27. Dodatkowe informacje w pokoju 27 Urzędu lub tel. 94 314 22 23 do 26, wew. 208; 94 35 51 208. Zastrzega się prawo odwołania przetargu z ważnych powodów. WATYKAN Papież Franciszek podziękował Polakom za pomoc niesioną Ukrainie. Podczas audiencji generalnej w Watykanie wyraził pragnienie, by miłość Boga przyniosła pocieszenie „sercom dotkniętym dramatem wojny w Ukrainie i innych miejscach świata". Wezwał też wiernych do modlitwy za chorego emerytowanego papieża Benedykta XVI.Poprosił, by „go pocieszył i wspierał wjego świadectwie miłości Kościoła do samego końca". 99 Chciałbym prosić wszystkich o specjalne} modlitwę za emerytowanego papieża Benedykta, który w ciszy wspiera Kościół papież Franciszek Polska pomaga pacjentom z Ukrainy. Także przy ewakuacji Anna Nagel Rzeszów Cały system transportu jest przygotowany na ewentualne zwiększenie liczby pa-ęjentów - powiedział w środę w Jasionce (woj. podkarpackie) minister zdrowia Adam Niedzielski Niedzielski powiedział na konferencji prasowej, że spotkał się z szefem ukraińskiego resortu zdrowia Wiktorem Liaszko po to, aby uzgodnić warunki ewakuacji pacjentów ukraińskich, ale też ich powrotu z całej Europy do Polski. „Chciałem również zadeklarować, że ta infrastruktura, Me-devac Hub Jasionka, ale również cały system transportu pa-cjentów jest przygotowany na ewentualne zwiększenie liczby napływających pacjentów. Jesteśmy przygotowani, bo wydolność tego hubu jest o wiele większa i nie jest w tej chwili w pełni wykorzystywana" - zapewnił Niedzielski. „Obaj z panem ministrem Liaszko mamy przekonanie, że praca wykonywana tu jest na najwyższym poziomie i pacjenci z Ukrainy mogą we względnie komfortowych warunkach dotrzeć do docelowego miejsca leczenia, bo przypominam, że ideą tego miejsca jest to, żeby pacjentom, którzy przyjeżdżają z różnych stron Ukrainy, zapewnić leczenie również w innych krajach europejskich, Liderzy mniejszości polskiej są ofiarami represji reżimu Łukaszenki rozpętanej po demonstracjach na Białorusi nie tylko w Polsce" - powiedział. Szef MZ dodał, że samolot startujący z Jasionki rozwozi ich do szpitali w całej Europie. „Dzisiaj miał miejsce transport pacjentów, którzy trafili zarówno do Holandii, jak i Norwegii" - podał Niedzielski. Sprecyzował, że byli to paq'enti bezpośrednio dotknięci działaniami wojennymi - z ranami postrzałowymi oraz pacjenci onkologiczni. „Polska szykuje się do intensyfikacji transportów ukraińskich pacjentów do innych państw Europy. Część z nich, m.in. ranni żołnierze, trafi także do polskich szpitali - powiedział z kolei PAP rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andru-siewicz. „W środę z Medevac Hub Jasionka odleciała kolejna grupa pacjentów. 14 osób wraz z rodzinami przyjechało we wtorek. Samolot zabierze ich na leczenie do Norwegii" - przekazał PAP Andrusiewicz. „Polska szykuje się do intensyfikacji transportów ukraińskich pacjentów do innych państw Europy w związku ze wzmożonymi działaniami zbrój nymi na Ukrainie i brakiem energii w tamtejszych szpitalach. Część pacjentów trafi też do polskich szpitali, są wśród nich również ranni żołnierze, którzy często po leczeniu w Polsce wracają na front" - podał rzecznik. Tymczasem od 24 lutego, czyli początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę i ogłoszenia przez władze w Kijowie powszechnej mobilizacji, tysiące mężczyzn próbują nielegalnie przekroczyć granicę z Rumunią, Mołdawią, Węgrami i Polską. Szczególnie wiele takich incydentów obserwuje się na rumuńskim i mołdawskim odcinku granicy. Łącznie odnotowaliśmy już 12,1 tys. tego rodzaju przypadków - oznajmił rzecznik Państwowej Służby Granicznej Ukrainy Andrij Dem-czenko, cytowany przez Suspilne. „Jeden z sześciu obywateli Ukrainy, którzy w sobotę nielegalnie przekroczyli granicę z Rumunią w Karpatach, został we wtorek znaleziony martwy w górach w regionie Marmarosz na północy kraju" - poinformował w środę ukraiński portal Su-spilne za rumuńską agencją Agerpres. Dwóch pierwszych zbiegów ujęto po rumuńskiej stronie granicy jeszcze w sobotę wieczorem, a dwóch kolejnych w poniedziałek. Słabo wyekwipowani i ubrani nieadekwatnie do trudnych warunków atmosferycznych Ukraińcy znajdowali się na wysokości powyżej 1800 mn.p.m. PAP Będą większe dopłaty dla instalacji fotowoltaicznych w spółdzielniach i wspólnotach mieszkaniowych Anna Nagel Warszawa Dopłata do instalacji fotowoltaicznych montowanych na domach wielorodzinnych zarządzanych przez wspólnoty mieszkaniowe czy spółdzielnie wyniesie 50 procent. Poinformował o tym w środę minister rozwoju i technologii Waldemar Buda, ogłaszając wprowadzenie „prosumenta lokatorskiego". Podczas konferencjipra-sowej szef MRiT wskazał, że w ostatnich latach nastąpił bardzo dynamiczny rozwój fotowol-taiki prosumenckiej w domach jednorodzinnych, najczęściej na terenach wiejskichiwmałych miastach. - Jesteśmy przekonani, że w tym rozwoju powinny uczestniczyć miasta, w tym duże. Można to zrobić przez wprowadzenie prosumenta lokatorskiego - powiedział Buda. Obecnie wysokość dopłaty do instalacji fotowoltaicznych na domach wielorodzinnych wynosi tyle samo, co dla domów indywidualnych, czyli do 6 tys. zł. Minister zaznaczył, że wramach proponowanego rozwiązania dofinansowanie wyniesie do 50 proc. wartości instalacji. Grant pokryje zakup, montaż lub budowę nowej instalacji OZE lub modernizację instalaq'i, w wyniku której zainstalowana moc wzrośnie o co najmniej 25 proc. Dofinasowaniem będą też objęte instalacje wspomagające, jak magazyny energii i pompy ciepła. Minister zapowiedział, że spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe będą mogły składać wnioski o dofinansowanie insta-laq'ifotowoltaicznychod llutego do Banku Gospodarstwa Krajowego. Podkreślił, że dlaprzetięt-nego lokatora bloku program przyniesie istotne oszczędności. Według wyliczeń resortu przykładowy budynek z 64 mieszkaniami na wspólne potrzeby zu-żywa rocznie 4 MWh, co oznacza koszt 2800 złotych. PAP Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 29.12.2022 ARTYKUŁ REKLAMOWY • 7 Sprawdzony od pokoleń sposób na mocny kręgosłup i sprawne kończyny: -ww- WYJĄTKOWA MAŚĆ POMAGA UWOLNIĆ STAWY OD BÓLU I DOLEGLIWOŚCI! To Twoja szansa na ratunek Chłodząca maść na stawy i mięśnie była znana i polecana już przez naszych dziadków. Pomaga przywracać sprawność nogom i rękom, a także wzmacniać i prostować plecy. Usuwa z ciała sztywność i ból. Każdy, kto użył jej choć raz, potwierdza: dla tego środka nie ma spraw beznadziejnych! Czy i Ty chcesz wreszcie stanąć na nogi? Już wkrótce możesz znowu cieszyć się życiem bez dyskomfortu. Tylko teraz możesz wypróbować ten niezwykły przepis ZA DARMO. JO' Błyskawiczna ulga dla Twoich stawów Formuła, która pomaga usuwać ze stawów ból i zwyrodnienia, znów stała się dostępna na naszym rynku. To sprawdzony i niezawodny sposób, który sprawia, że ■* nogi mogą odzyskać elastyczność -»• ręce być sprawniejsze •* a plecy prost-sze.Już 2,3 miliona osób zyskało szansę na zmniejszenie bólu w plecach, nogach i ramionach! Tak działa środek, który już od kilkunastu pokoleń pomaga odzyskiwać ludziom sprawność. A zdaniem wielu, swoją mocą przewyższa nowoczesne metody! Uzdrawiająca moc tradycji Przyjemny chłodek rozlewający się po opuchniętych kończynach i natychmiastowa ulga. Takie jest działanie maści, która już ponad 80 lat temu była niezbędnikiem w każdej domowej apteczce. A teraz została dodatkowo wzmocniona! „Codziennie odnotowujemy przypadki zmniejszenia stanów zapalnych w kolanach, artretyzmu, rwy kulszowej i bólów na całej długości kręgosłupa" - mówią z podziwem eksperci. „Ludzie odzyskują radość z chodzenia, biegania, modlitwy na kolanach i pielenia w ogrodzie, bo ta receptura jest jak prawdziwa woda życia. Wlewa zdrowie i ukojenie w łokcie, kolana, biodra czy bark". A teraz może uwolnić od łamania, rwania i pieczenia w kościach także Ciebie! W Tradycyjna receptura chłodząco-kojąca stawy świętuje swój wielki powrót. Z tej okazji przekazujemy 100 darniowych opakowań maści, która wspiera zmniejszenie zwyrodnień, utrwalonych kontuzji oraz bólu po ciężkich wypadkach. Jedno z tych opakowań może być Twoje! %_____________________j£r Regulamin - rglmnprmcjpk.com Sprawdzona metoda, gdy chcesz szybko zmniejszyć ból Mentha piperita specyfiku, już w średniowieczu znany był jako doskonały środek na rany. Miętą pieprzową z kolei ratowano obolałe miejsce na ciele. Szałwia lekarska miała wręcz status wyjątkowego antidotum przeciwko stanom zapalnym. Jej nazwa podchodzi od łacińskiego słowa salvare - „ratować". To mówi samo za siebie. saivia officinaiis 0" Ogromna popularność maści kojącej nawet ciężkie stłuczenia i obrzęki nie jest zaskoczeniem. Natomiast jej receptura może być inspirowana zapiskami pochodzącymi już ze... średniowiecza. „W tamtych czasach ludzie nie mieli oczywiście do dyspozycji nowoczesnych terapii ani profesjonalnych gabinetów. A jednak dożywali późnych lat, ciesząc się sprawnością. Wszystko dzięki mądrości czerpanej z natury" -tłumaczy ekspert ds. schorzeń reumatycznych. I tak wyciąg z kory dębu angielskiego, zastosowany w tym Ouercus robur Th —— Skuteczność tej formuły zachwyca nawet niedowiarków Im trudniej Ci się poruszać, tym szybciej zadziała Ta wyjątkowa metoda pomaga przywrócić sprawność! Jako naukowiec początkowo byłem co do niej sceptyczny, teraz jednak polecam ją każdemu, kto pyta mnie o ratunek. Spec. Tomasz Kowal, spec. ds. ortopedii W końcu coś, co mi pomogło! Posmarowałam dół pleców i kolana - ból zmniejszył się jeszcze tego samego dnia. Nazajutrz mogłam chodzić. A potem okazało się, że chrząstka w moich stawach zaczęła się odnawiać. Niesamowite! Janina, 821., Piaseczno % —0 Tradycyjna maść kojąco-chłodząca pomoże Ci: Zredukować ból i łamanie w nogach ♦ Szybko zmniejszyć obrzęki i opuchliznę ♦ Poprawić sprawność w nogach i rękach ♦ Zmniejszyć rwę i podagrę Zminimalizować pieczenie w stawach ♦ Zniwelować migreny wywołane dysplazją ♦ Zlikwidować strzelanie w kolanach i łokciach przy zginaniu je Już dziś zaproś sprawne życie do swojego domu Jednym z największych problemów współczesnej nauki jest postępująca le-kooporność. Nowoczesne, agresywne środki nierzadko przestają działać lub po prostu szkodzą. Stąd zwrot w stronę tradycyjnych receptur, które polecali już nasi przodkowie. Chłodząca maść na stawy jest tego najlepszym przykładem. Oferujemy ją każdemu, kto chce wieść piękne, zdrowe, aktywne życie. Bez łupania, rwania i pieczenia w kościach. Chcemy, żeby korzyść z tej maści odnieśli wyłącznie ci, którzy naprawdę jej potrzebują. Dlatego zrezygnowaliśmy z wszelkich pośredników. Tej maści nie dostaniesz w żadnym sklepie. Wyślemy Ci ją bezpośrednio do Twojego domu. Dodatkowo przesyłamy pakiet 100 darmowych opakowań. Jeśli chcesz otrzymać jedno z nich, na dole strony znajdziesz kontakt". Tradycyjna kojąca maść może postawić Cię na nogi - zadzwoń po nią! Pierwsze 100 osób, które zadzwonią do 10.01.2023 r., otrzyma 100% REFUNDACJI OD PRODUCENTA Zadzwoń: 87 425 52 30 Pon.-pt. 08:00-20:00, sob. 08:00-20:00. Zwykłe połączenie lokalne bez dodatkowych opłat. Zadzwoń i zamów produkt do przetestowania ZA DARMO! 8 • ŚWIAT Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 29.12.2022 Włoscy epidemiolodzy chcą kontroli podróżnych przybywających z Chin Karolina Wrońska Rzym W związku z masowym szerzeniem się koronawi-rusa w Chinach testy już zaczęły się na lotnisku Malpensa w Mediolanie. Władze Chin zniosły w grudniu większość bardzo surowych obostrzeń związanych z polityką „zero C0VID", podkreślając, że dominujący teraz wariant Omikron jest łagodniejszy niż pierwotna odmiana korona-wirusa i rzadko wywołuje zapalenie płuc. Po zniesieniu obowiązkowych testów i izolacji dla zakażonych Omikron zaczął się szerzyć po kraju na ogromną skalę. Komentując te doniesienia, profesor Massimo Ciccozzi z rzymskiego uniwersytetu medycznego powiedział: Gdy ko-ronawirus krąży tak masowo, może powstać bardziej zakaźna mutacja. Zaniepokojony jest też specjalista chorób zakaźnych profesor Matteo Bassetti, który stwierdził, że decyzję w spra- wie przybyszów z Chin należy podjąć na poziomie europejskim, „i to nie na miesiąc, ale na sześć miesięcy". Pierwszym regionem Włoch, który postanowił stosować testy dla podróżnych z Chin, jest Lombardia, czyli region najbardziej zaatakowany podczas początkowej fali pandemii przed prawie trzema laty. Wiele osób jest zakażonych - podał dziennik „Corriere delia Sera" po pierwszym dniu testów na lotnisku w Mediolanie. Testy są obecnie nieobowiązkowe, a ich celem jest ustalenie typu koronawirusa występującego w Chinach Wyczerpane rosyjskie wojsko pod Bachmutem. Koniec walk? Anna Nagel Wojna w Ukrainie Rosyjskie wojska, atakujące Bachmut na wschodzie Ukrainy, nie nacierają tam już siłami batalionowych grup taktycznych ani kompanii, lecz pododdziałów liczących 10-15 żołnierzy. Informację o ograniczeniu liczebności rosyjskich formacji pod Bachmutem do małych pododdziałów przekazał we wtorek rzecznik ukraińskiego Wschodniego Zgrupowania Wojsk Serhij Czerewaty. Podobne działania agresorów, polegające na atakowaniu coraz mniejszą liczbą żołnierzy, obserwowano już w sierpniu w obwodzie chersońskim. Poprzedzało to wówczas wycofanie się Rosjan z zachodniej części tego regionu, położonego na prawym brzegu Dniepru - zauważył Amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Jak przypomniano, w sierpniu ISW słusznie ocenił, że wykorzystywanie przez rosyjskich dowódców grup szturmowych t( Agresorzy nie kontrolują obecnie ani jednej dzielnicy mieszkaniowej w Bachmucie, natomiast w obwodzie donieckim trwa remont ważnej drogi w kierunku miasta wielkości pododdziałów wskazywało na to, że rosyjskie możliwości ofensywne w obwodzie chersońskim uległy wyczerpaniu. Podobnie wygląda obecnie sytuacja pod Bachmutem. Tempo działań najeźdźców na tym odcinku frontu będzie prawdopodobnie maleć, o ile w ogóle zdołają oni kontynuować tam natarcie. Sytuację na korzyść Rosjan mogą zmienić tylko szybkie dostawy pocisków artyleryjskich i przerzucenie w najbliższym czasie pod Bachmut wielu nowych żołnierzy - podkreślono w analizie amerykańskiego think tanku. Wojska agresora próbują zająć Bachmut od sierpnia. Trwają tam obecnie najcięższe i najbardziej krwawe działania zbrojne w Ukrainie. W ocenie lojalnych wobec Kijowa władz obwodu ługańsłaego w pobliżu Bachmutu, zrujnowanego w wyniku ostrzałów wroga, mogło w listopadzie walczyć nawet do 2 tys. więźniów zmobilizowanych na wojnę w rosyjskich zakładach karnych. W ubiegłym tygodniu ukraińskie władze i media, a także rosyjskie propagandowe kanały na Telegramie i obserwatorzy z krajów zachodnich potwierdzali, że siły najeźdźcy zostały wyparte z południowych i wschodnich przedmieść Bachmutu. Jak donoszono, agresorzy nie kontrolują tam obecnie ani jednej dzielnicy mieszkaniowej. W obwodzie donieckim trwa remont ważnej drogi w kierunku miasta. Dzięki renowaq'i nawierzchni możliwe stanie się dostarczenie pomocy humanitarnej, dotarcie do szpitala i ewakuacja cywilów -oznajmił w środę wiceszefbiura (kancelarii) prezydenta Ukrainy Kyryło Tymoszenko. I INTERAKTYWNY PRZEWODNIK TURYSTYCZNY ^NIEZWYKŁA POLSKA! v? £% • 111 ®ss # Najpiękniejsze miejsca w Polsce Inspiracje podróżnicze na jesień i zimę 9 Wyjątkowe atrakcje stronapodrozy.pl/przewodnik Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 29.12.2022 9 pod PARAGRAFEM W ŚRODKU „Kup pan cegłę". Tylko Leopold Tyrmand z tego bandyckiego zwrotu potrafił zrobić warszawski poemat. Ale co on właściwie znaczy? str. 10 Tofana brzmi złowieszczo. Podobnie jak przed wiekami, gdy swoimi arszenikowymi koktajlami budziła strach u zbyt dociekliwych mężczyzn. str. 11 ZA TYDZIEŃ Marynarze z „Bolesława Krzywoustego" i piraci Trzy dekady temu laty doszło do dramatycznych wydarzeń - ostrzelania statku „Bolesław Krzywousty" i porwania 30 Polaków. KRÓTKO W KINIE Koszmar na wyspie 6 stycznia do polskich kin wejdzie „W trójkącie", złotopal-mowy komediodramat z silnymi wątkami kryminalnymi. Film wyreżyserował, a wcześniej napisał doń scenariusz RubenOstlund. Po zatonięciu luksusowego jachtu młoda para walczy z pozostałymi pasażerami (celebryci, handlarze bronią, rosyjski król nawozu, podstarzałe diwy i zrzędliwe milionerki) o przetrwanie na bezludnej wyspie. Wszystkie posunięcia są dozwolone. W rolach głównych m.in. Char-Ibi Dean, Harris Dickinson i Woody Harrelson. Is WSPOMNIENIE Rocznica R.B. Parkera 18 stycznia minie kolejna rocznica śmierci Roberta Browna Parkera (zmarł w 2010 r. w Cambridge w Massachusetts), autora powieści kryminalnych, których bohaterem jest prywatny detektyw - niejaki Spen-ser, kolejna wersja Bonda, tym razem z Bostonu. Ale Parker wart jest wspomnienia także z innegopowodu. W1989 r. to on dokończył, i to całkiem zgrabnie, przerwaną fabułę powieści Raymonda Chandlera „Poodle Springs" (po polsku -jako „Tajemnice Poodle Springs" - wydał ją w200ir., w tłum. Wacława Niepokólczyckiego, Prószyński i S-ka). bb POLICJA OSTRZEGA Nie bądź łatwowierny „Znalazłeś lub otrzymałeś ofertę szybkiego zysku? Uważaj - to może być oszustwo" -czytamy na stronie portalu Po-licja.pl. Oto niedawno do mieszkanki Głogowa zatelefonował mężczyzna podający się za analityka finansowego i zaproponował inwestycję pieniędzy na giełdzie międzynarodowej. W efekcie łatwowierna kobieta straciła 96 tys. zł. Zkolei w Lubaniu z 55-latldem skontaktował się fałszywy pracownik banku. Pod pretekstem ostrzeżenia przed próbą zaciągnięcia kredytu polecił zainstalowanie aplikacji... w konsekwencji którego stracił ponad 100 tys. zł. mg Trzy zbrodnie i tajemnica Radomierzyc: kto zabił Piotra Jaroszewicza? Mm* im , /! MV » 3 Piotr Jaroszewicz po wojnie (stoi w środku). Czy jego śmierć miała związek z tajnym wojennym archiwum Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy w barokowym pałacu w Radomierzycach pod Zgorzelcem? Marcin Rybak redakcja@polskatimes.pl Współczesna legenda wiąże morderstwo byłego premiera PRL Piotra Jaroszewicza ze zdarzeniami, do których doszło w1945r. w Radomierzycach koło Zgorzelca. Właśnie w czerwcu 1945 r., tuż po zakończeniu wojny, trzej mężczyźni pojawili się w rado-mierzyckim pałacu. Dwaj byli oficerami Ludowego Wojska Polskiego: płk Piotr Jaroszewicz z Głównego Zarządu Poli-tyczno-Wychowawczego i ppłk Jerzy Fonkowicz - oficer wy- wiadu. Trzecim mężczyzną był Tadeusz Stec, później mieszkaniec Jeleniej Góry i sudecki przewodnik. Właśnie Steć ujawnił tę historię w latach 70. Co robili w pałacu na wyspie, w wiosce pod Zgorzelcem? Szukali dokumentów III Rzeszy. W specjalnych sejfach miały się znajdować akta Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy. W tym dokumenty wywiadu nazistów. Te akta pojechały do Moskwy Czy to przypadek? Kilkadziesiąt lat po wydarzeniach z czerwca 1945 - w latach 90. XX w. - cała trójka zginęła tragiczną śmiercią. Wszyscy zostali zamordowani. Pierwszy Jaroszewicz -jesienią 1992 r. Kilka miesięcy później Steć, a ostatni - w 1997 r. - Jerzy Fonkowicz, wówczas emerytowany generał wojska. Zabójcy? Nie wykryto. Choć w każdej z trzech spraw były procesy, tyle że nic z tego nie wyszło. W procesie oskarżonych o zabójstwo Piotra Jaroszewicza dowody były tak słabe, że sam oskarżyciel poprosił o uniewinnienie. Domniemany morderca Tadeusza Stecia sam przyznał się do winy. Ale to, co powiedział o zbrodni, nie pasowało do ustaleń z miejsca zdarzenia. Efekt: uniewinnienie. Teraz jeleniogór- ska Prokuratura Okręgowa próbuje wrócić do tej sprawy. W procesie rzekomych zabójców Jerzego Fonkowicza dowody też są marne. Najważniejszy to opinia osmologiczna, czyli ślad zapachowy sprawcy rozpoznany przez specjalnie szkolonego psa. Jaroszewicz i Fonkowicz przed śmierciąbyli torturowani. Więc co? „Radomierzyęe. Archiwa pachnące śmiercią" -odpowiedział tytułem swojej książki-reportażu o tej historii pisarz Jerzy Rostkowski. Czy to przypadek? - Nie ma spraw niewykry-tych, a morderca jest zawsze w pierwszym tomie akt śledztwa - mówił Karol Janasik, emerytowany wrocławski policjant, na początku lat 90. specjalista od zabójstw, funkcjonariusz Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. W1993 r. przydzielono go do sprawy morderstwa premiera PRL Piotra Jaroszewicza i jego żony. Powstała specjalna grupa „Premier". Z całej Polski ściągnięto do niej najlepszych funkcjonariuszy. Zadanie: złapać morderców. Grupa miała być tajna. Ciąg dalszy na str. 10 10 POD PARAGRAFEM Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 29.12.2022 Mariusz Grabowski „KUP PAN CEGŁĘ OD SIEROTY" Panie - rozległ się cichy, lekko schrypły głos. Pan w meloniku odwrócił się powoli, niedbale, lecz pełen wewnętrznej czujności: głos dobywał się z wnęki wąskiego łuku okładanej głazami sieni, niezbyt dobrze widocznej spod desek, drabin, rusztowań. - Panie - powtórzył schrypły głos, tym razem bardzo blisko, tuż nad uchem - kup pan cegłę". To oczywiście fragment „Złego" Leopolda Tyrmanda, literacka egzemplifikacja bandyckiego procederu, jakim było okradanie ludzi z użyciem tego - na pozór - niewinnego zwrotu. Zamiennika innego: „Odpalasz pan stówkę - ocalasz pan główkę!". Literaci z ruin Popularnie łączy się to powiedzenie z tzw. gwarą warszawską, choć bandyterka stosowała je - przed i po wojnie - także w Krakowie, Lublinie, a nawet w prawie całkowicie żydowskim Chełmie. Z Warszawą łączy je cegła, której po wojnie było tu pod dostatkiem, wręcz hurtowo. Właśnie we wszechobecnych stołecznych ruinach zaś mieli się skrywać ceglani oferenci. O ile w literaturze zwrot „kup pan cegłę" funkcjonuje w najlepsze, w aktach sądowych z epoki nie występuje. Najwyraźniej chuliganerii wypowiadanie podobnych frazesów kompletnie się nie opłacało - lepiej było dać komuś naprawdę po głowie, skasować portfel (po warszawsku piter) i zwiać, niż bawić się w literata. Cegła w gazecie „Panie szanowny, kup pan te cegłę. Cegła tańsza od kapoty, kup pan cegłę od sieroty" - można także usłyszeć w filmie „Ewa chce spać" z 1957 r. Tyrmand w „Złym" cwaniaków sprzedających owe cegły samotnym przechodniom ulokował arbitralnie na odbudowywanym Starym i Nowym Mieście. Jednak w rzeczywistości można ich było spotkać nocą w wielu miejscach stolicy. Wymuszeń takich dokonywały zorganizowane szajki. Wedle Tyrmanda odbywało się to następująco: zapóź-niony przechodzień otrzymywał propozycję zakupu cegły, płacił ldlkadziesiąt złotych, dostawał cegłę zapakowaną w gazetę i „mógł niezaczepiany iść dalej". Ale to chyba jedynie ciąg dalszy literatury. W rzeczywistości musiało to wyglądać o wiele bardziej prozaicznie. Kadr z filmu „Ewa chce spać". Roman Kłosowski w roli bandziora oferuje przechodniom cegłę. WOKRESIEPRL JAROSZEWICZ ZAWSZE ZNAJDOWAŁ SIĘ W ELICIE WŁADZY Trzy zbrodnie i sekret Radomierzyc: kto zabił Piotra Jaroszewicza? Ciąg dalszy ze str. 1 Karol Janasik pamięta swoją pierwszą noc w Warszawie. Był 27 marca 1993 r. Przyjechali, przenocowali w hotelu Polonia, a następnego dnia rano od razu do roboty. - Jak wróciliśmy do hotelu, portier do nas od razu z pytaniem, czy to my jesteśmy tą ekipą, co ma złapać morderców Jaroszewicza - wspominał policjant. To by było tyle, jeśli chodzi o tajność. Musieli się przenieść gdzie indziej. - Morderca - powtarzał Karol Janasik - jest zawsze w pierwszym tomie akt sprawy. W pierwszym tomie są zawsze oględziny miejsca zdarzenia. To najważniejszy moment w całym śledztwie. Żaden, nawet najdrobniejszy detal, nie może być przegapiony. Cza- sem jest to włos, czasem kawałek drutu, fragment śladu buta, odcisk palca. Siedem złotych pytań Adeptów sztuki łapania morderców uczą „reguły siedmiu złotych pytań kryminalistyki". Od początku sprawy trzeba szukać odpowiedzi na te pytania: Co się stało? Gdzie? Kiedy? Przy pomocy jakich środków? Jakim sposobem? Dlaczego? Kto jest sprawcą, a kto poszkodowanym? Grupa „Premier" zaczęła więc od rekonstrukcji wydarzeń. Niestety, było już kilka miesięcy po znalezieniu zwłok byłego premiera i jego żony. Zaniedbań i błędów z pierwszych minut i godzin śledztwa nie dało się już potem nigdy naprawić. Piotr Jaroszewicz i jego żona zostali zamordowani w swojej willi w podwarszawskim Aninie. Było to 31 sierpnia 1992 r. ok. godziny 21.45. Jaroszewicz codziennie wieczorem wychodził na spacer ze swoim psem, sznaucerem Remusem. Zawsze pokonywał mniej więcej 1600 metrów. Obchodził lasek i wracał do domu. Zawsze miał przy sobie broń: albo pistolet VIS, albo PPK Walther. Ta broń później zginie. W dniu tragedii były premier na spacer wyszedł - jak zwykle - około godziny 21. Spacerował jakieś 45 minut. Gdy wrócił, zaatakowali go zabójcy. Zbrodnię odkrył syn Jaroszewiczów - Jan. Zaniepokojony, że rodzice nie odbierają telefonów, przyjechał do willi w Aninie. Drzwi zastał uchylone. Wszedł na piętro do gabinetu. Tam zastał zwłoki ojca. Piotr Jaroszewicz siedział w fotelu naprzeciwko sejfu. Na szyi miał pasek, z tyłu do paska wkręcona była drewniana ciupaga góralska. Tak jakby sprawcy, torturując Jaroszewicza, zaciskali laskę na jego szyi. Zwłoki żony Jaroszewicza znaleziono w łazience, pół piętra nad gabinetem. Została zastrzelona z jednego z myśliwskich sztucerów męża. Karol Janasik pamięta, że jej ciało zawinięte było w dywan. To był jeden z tropów, który później doprowadził do wytypowania rzekomych sprawców zbrodni. Sznaucer Remus Jeszcze jeden szczegół: zasłony w gabinecie Piotra Jaroszewicza były spięte wielką agrafką. Nikt w domu byłego premiera tak okien nie zasłaniał, więc musieli to zrobić sprawcy. Na miejscu pojawiła i Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 29.12.2022 POD PARAGRAFEM U Komunistyczna elita w 947 r.: od prawej Stanisław Popławski, Piotr Jarosze icz i Bolesław Bierut z tyłu Karol Świerczewski Przedawnienie Finał procesu podkreśla klęskę oskarżenia. W końcowym przemówieniu prokura-_ tor wnioskował nie o ukaranie, * a o uniewinnienie oskarżo-. nych. Bo z dowodów, które ich ' * obciążały, nie zostało kompletnie nic. Potem, po latach, różne policyjne ekipy próbowały jeszcze wracać do tej sprawy. Wiele nadziei wiązano z pojawieniem się komputerowego | systemu identyfikacji odci-4 sków palców o nazwie AFIS. sj W1992 r. takiego systemu nie było. Żeby odcisk palca był przydatny jako dowód, najpierw należało wytypować konkretną osobę i porównać jej odciski ze śladem z miejsca zdarzenia. W systemie AFIS są odciski notowanych przy różnej okazji przestępców. Komputer sam wyszukuje ze swojej bazy danych te, które najbardziej pasują do odcisków znalezionych na miejscu przestępstwa. Ale AFIS nie pomógł. Okazało się, że... z akt się ekipa kryminalistyczna. Zaczęły się oględziny. Problem wtym, że do willi w Aninie zaczęli przyjeżdżać różni mniej i bardziej niepotrzebni policyjni i prokuratorscy notable, funkcjonariusze różnych służb. - Wszystkiego dotykali, zadeptali wszystkie możliwe ślady - wspominał wrocławski policjant. - Pierwszego dnia, jak zaczęliśmy się zajmować tą sprawą, to coś mnie tknęło -dodawał Janasik. - Ghodzi o psa, sznaucera Remusa. Dziwnie się zachowywał: jakieś niezborne ruchy, co chwilę przysiadał. Tak jakby ktoś go uderzył w kark. To było ważne, bo w okolicy natrafiono potem na rzezimieszka karatekę, który pokazywał, jak takie psy obezwładniać. Ale przed grupą „Premier" stanęło ważniejsze pytanie - mianowicie pytanie o motyw. Sprawcy ewidentnie czegoś szukali. Ale czego? Skarbów? Na parterze domku w Aninie był mały sejf, a w nim kosztowności. Nikt ich nie ruszył. Na ścianach wisiały obrazy -zostały na swoim miejscu. Nikt nie tknął broni myśliwskiej byłego premiera PRL, zapewne też sporo wartej. Może szukali dokumentów? A może jakichś innych skarbów? Możliwe, że Jaroszewicz miał im wskazać jakieś miejsce, podać jakieś hasło, może kod do skrytki bankowej. Może motywem zbrodni był jakiś zabójca posługiwał się nożem. A znany jeleniogórzanin zginął od bardzo silnego uderzenia w głowę jakimś ciężkim przedmiotem, np. siekierą lub młotkiem. Podejrzany z Gdańska został oskarżony o kilka morderstw. Wszystkie ofiary - podobnie jak sprawca - miały wywodzić się ze środowiska osób o orientacji homoseksualnej. Proces rzekomego mordercy Stecia toczył się przed sądem w Koninie. Zapadł wyrok skazujący, ale za inne zbrodnie. Od zarzutu zabicia Tadeusza Stecia sąd oskarżonego uniewinnił. Teoretycznie po uniewinnieniu sprawa w tym wątku powinna wrócić do prokuratury w Gdańsku. Tam z kolei należało umorzyć ją z powodu „niewykrycia sprawcy morderstwa". Ale czy tak się stało - nie wiadomo. Tortury? Tadeusz Steć zginął od uderzenia w głowę. Było także oparzenie od domowego piecyka, tak zwanej farelki. Ale wzięło się - przeko- „OJCIECWIEDZIAŁ ZA DUZO, TO BYŁ MORD POLITYCZNY" MÓWIŁ SYN JAROSZEWICZA -JAN. DLACZEGO ZATEM Z MORDEM CZEKANO AŻ 40 LAT? KARTKA Z KALENDARZA/ PITAWAL WŁOSKI konflikt rodzinny? Albo... jakiś nieznany bliżej fakt z przeszłości? No właśnie. A może te Ra-domierzyce? Jakieś dokumenty hitlerowskiego wywiadu. Niby wywiezione do Moskwy. Ale może nie wszystkie? W czasie śledztwa z początku tego wątku nie badano. Policjanci zaczęli od sprawdzenia, czy gdzieś w okolicy w podobny sposób nie napadano na domy. Tak trafiono na ślad szajki włamywaczy z Mińska Mazowieckiego. Sposób działania mógł się zgadzać z tym, co odkryto w willi w Aninie - na przykład ofiara zawinięta w dywan. Jako domniemanych sprawców policjanci wskazali czterech lokalnych przestępców: „Sztywnego", „Krzaczka", „Niuńka" i „Faszystę". Konkubina jednego z nich stała się świadkiem oskarżenia. U „Krzaczka" znaleziono fiński nóż. Taki sam nóż zginął także z mieszkania Jaroszewiczów: był podarunkiem od premiera Finlandii. Czwórka włamywaczy stanęła przed sądem pod zarzutem napadu i morderstwa Piotra Jaroszewicza i jego żony Alicji Solskiej. Ale materiał dowodowy dość szybko zaczął się sypać. Konkubina jednego z oskarżonych - ważny świadek - odmówiła zeznań. Nie można było uznać za dowód zeznań złożonych w śledztwie. sprawy śmierci Jaroszewiczów zginęły folie, na których zabezpieczono odciski palców z miejsca zbrodni. Sprawa zbrodni w Aninie przedawniła się 31 sierpnia 2022 r. Zaczęły się pojawiać różne, coraz bardziej fantastyczne wersje wydarzeń. Jedna z nich wskazuje na trop dolnośląski, wiążący zabójstwo Piotra Jaroszewicza z wydarzeniami w Radomierzycach. Ale jest jeszcze bardziej sensacyjna. Jaroszewicz - jak głosi ta wersja - zginął, bo za dużo wiedział o działalności sowieckiego wywiadu. Chodzi o niejakie „matrioszki", czyli specjalnie szkolonych szpiegów, którzy przybierali tożsamość konkretnej osoby. Taką „ma-trioszką" - głosi owa legenda -miał być gen. Wojciech Jaruzelski. Zapraszał nieznajomych? Przyczyn tragedii, do której doszło 12 stycznia 1993 r. w Jeleniej Górze, doszukiwano się w stylu życia ofiary, czyli znanego sudeckiego przewodnika Tadeusza Stecia. Bywało, że zapraszał do swojego domu nieznajomych, dopiero co poznanych ludzi. Mordercą mogła być taka właśnie osoba. Jeszcze w 1993 r. śledztwo w sprawie tej zbrodni przejęła Prokuratura Wojewódzka w Gdańsku. Tam pojawił się mężczyzna, który przyznał się do zamordowania Tadeusza Stecia. Tyle że - w tej wersji - nuje śledczy - nie od celowego przypalania ofiary: po prostu farelka była włączona do prądu i grzała, a ciało ofiary upadło blisko niej. Gen. Jerzy Fonkowicz został zamordowany w nocy z 7 na 8 października 1997 r. w swoim domu w Konstanci-nie-Jeziornie pod Warszawą. Przed śmiercią był torturowany. Sprawcy związali go. Bili tak mocno, że połamali mu żebra. Ślady tortur miał na całym ciele. Bandyci zabrali z jego willi przedmioty warte 15 tys., m.in. niemieckie starodruki, ale też telewizor i komplet sztućców. Dla prokuratury ta sprawa to zwykły rabunkowy napad. Morderstwo i rozbój. Prokuratura Rejonowa w Piasecznie o tę zbrodnię oskarżyła 6 osób. Dwie nie doczekały wyroku, zmarły wcześniej. Co do czterech osób pozostałych, po wielu latach procesu zapadł wyrok uniewinniający. Podsumowując: w czerwcu 1945 r. trzej mężczyźni pojawili się w pałacu w Radomierzycach koło Zgorzelca. W latach 90. wszyscy zostali zamordowani. Dwóch na pewno torturowano. Ci dwaj torturowani byli po wojnie wysokimi rangą oficerami komunistycznej armii. Jaki związek z tymi zbrodniami miały nazistowskie archiwa schowane w dolnośląskim pałacu? Na to pytanie nie znamy jeszcze odpowiedzi. Może kiedyś się pojawi. Jedno z wyobrażeń Tofany, przygotowującej swoje śmiercionośne dekokty Największa trucicielka w dziejach? Tofana Nazywała się najprawdopodobniej Gildia Tofana (choć inne źródła podają - Tofiana), urodziła się w Palermo i była zapewne córką słynnej trucicielki Thofanii d Adamo. oskarżonej i skazanej w 1633 r. za zabicie męża. Dzięki matce poznała recepturę na truciznę doskonałą, bo bez-wonną, pozbawioną koloru i smaku oraz niepozostawiającą wykrywalnych w owym czasie śladów. Co składało się na zabójczą substancję? Głównie arszenik, do którego dodawano ziele o nazwie cymbalaria, a także ołów i belladonnę. Sprzedawała swoją miksturę jako kosmetyk, który miał poprawiać kobiecą urodę. W rzeczywistości mógł łatwo uśmiercić dorosłego mężczyznę. Tysiąc ofiar? „W ciele daje się odczuć pewna zmiana, która skłania otrutego do poradzenia się lekarza. Lekarz go bada, ale nie znajduje żadnych symptomów wewnętrznych i zewnętrznych, nie ma wymiotów, nie ma zapalenia, nie ma gorączki" - opisywał działanie „acąua Tofana" XVIII-wieczny medyk. Twórczyni śmiertelnie groźnego specyfiku, niepiśmienna i zarabiająca głównie jako prostytutka, już wtedy nie żyła. Według różnych wersji Giulia Tofana została stracona w neapolitańskim więzieniu między 1719 a 1730 rokiem. Jej mikstura zdążyła jednak zabić 600-1000 osób, przede wszystkim mężczyzn, których podobno trucicielka wyjątkowo nienawidziła. Trująca woda Tofana swą trucicielską działalność zaczęła prowadzić po przeprowadzce z Palermo do Neapolu. To tutaj powstał jej najsłynniejszy specyfik. Produkt Tofany szybko stał się popularny wśród mieszkanek południa Włoch. Kupowały preparat, gdy chciały pozbyć się bogatego męża albo kochanka, który np. groził ujawnieniem romansu. Tofana pozostałaby pewnie bezkarna, gdyby nie śledztwo wszczęte z rozkazu Wiricha Phillippa von Dauna, wicekróla Neapolu, którego zaniepokoiła duża liczba trudnych do wyjaśnienia zgonów mężczyzn w sile wieku. Dochodzenie nie było łatwe, ale w końcu udało się zdemaskować okrutną trucicielkę. Mozart w strachu Legenda podaje, że za Giulią wstawił się kardynał Francesco Pi-gnatelli, oburzony pogwałceniem zasad azylu w klasztorze i nawet zagroził wicekrólowi ekskomuniką. Ale von Daun okazał się spryciarzem: rozpuścił plotkę, jakoby Tofana miała zamiar otruć wodę we wszystkich studniach w mieście. Plan się udał i prosty lud szybko zmienił front, domagając się śmierci morderczyni. Niedługo później Tofana została skazana i stracona publicznie. Razem z nią na szafot trafiło kilka klientek, które zatruły swych mężów za pomocą „acqua Tofana". Tofana i jej trucizna zapadły głęboko w zbiorową pamięć: wspomina o niej m.in. Alexander Dumas w „Hrabim Monte Christo" oraz Michaił Bułhakow w „Mistrzu i Małgorzacie". Śmiertelny lęk przed „acąua Tofana" żywił podobno Wolfgang Amadeusz Mozart. Tadeusz Żarek 12 • LAS W CIĄGU ROKU Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 29.12.2022 PARTNER MATERIAŁU NADLEŚNICTWO ŁUPAWA Nadleśnictwo Łupawa Jeśli spytamy któregoś z młodych adeptów leśnictwa, dlaczego zdecydowali się na wybór właśnie takiej, a nie innej drogi życiowej, to jedną z odpowiedzi na to pytanie, będzie taka, że praca łeśnikajest po prostu ciekawa. Jej różnorodność i zmienność wyznacza naturalny cykl, jakimi rządzi się świat przyrody, uzależniony od przemiany pór roku i związanych z tym długością dnia, ilością promieni słonecznych i amplitudą temperatur wpływających na intensywność funkcji życiowych zwierząt i roślin, oraz na nasze „ludzkie" samopoczucie. Wszystkie nadleśnictwa wchodzące w skład Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe mają jeden podstawowy cel, jakim jest trwale zrównoważana gospodarka leśna. Zadanie to jest realizowane w lasach zarządzanych przez Skarb Państwa na terenie całego kraju. Ponieważ każda z jednostek Lasów Państwowych funkcjonuje w odmiennych warunkach przyrodniczych, gospodarczych i społecznych, wypełnianie funkcji nałożonych na nadleśnictwa wymaga od gospodarzy terenu szczególnego zaangażowania i indywidualnego podejścia do osiągania zdefiniowanych celów. Nadleśnictwo Łupawa jest jednym z nadleśnictw Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku. Położone jest w województwie pomorsldm, na terenie powiatów: słupskiego i bytowskiego, i gmin: Potęgowo, Czarna Dąbrówka, Dębnica Kaszubska, Damnica i Parchowo. Gospodaruje na ponad 17300 ha lasu. Krajobraz nadleśnictwa ukształtowany został przez lodowiec, rzeźba terenu jest urozmaicona, co ma swoje odzwierciedlenie w mozaice pól i lasów północnej I* i północno-zachodniej części obszaru nadleśnictwa, oraz bardziej lesistym centrum i południowej części opisywanego terenu z licznymi tutaj jeziorami i-oczkami wodnymi. Osie hydrologiczne stanowią rzeki Łupawa i mniejsza Skotawa. Gatunkiem dominującym w łupawskich lasach jest sosna z charakterystycznymi dla niej siedliskami borowymi, natomiast w dolinach rzecznych, na skarpach nadjeziornych, oraz żyznych płatach gleb występuje buczyna pomorska, dębiny i grądy. Niezwykle cenne siedliska olsowe porastają starorzecza, tereny wzdłuż cieków i jezior. Część nadleśnictwa położona jest w granicach Parku Krajobrazowego „Dolina Słupi" i w jego otulinie. Ponieważ w granicach administracyjnych nadleśnictwa nie znajdują się miasta, ani obszary silnie zurbanizowane, teren charakteryzuje się stosunkowo nisldm zaludnieniem, lasy Nadleśnictwa Łupawa odwiedza turysta szukający na łonie natury spokoju, nietęskniący za hałasem podmiejskich szlaków, pragnący doświadczyć kontaktu z naturą w sposób świadomy i na swoich warunkach. Nadleśnictwo udostępnia swoje tereny miłośnikom przygody w lesie i bushcraftu w ramach akcji „Zanocuj w lesie". Mistrzowie polskiego sportu narodowego - grzybobrania, mają tu swoje ulubione i tajemne miejsca. Pstrągowa rzeka MECENAS CYKLU ?J£Srii 0 Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinku Nadleśnictwo Łupawa Łupawa jest trudnym, ale popularnym szlakiem wśród bardziej doświadczonych amatorów kajakarstwa, przeprawa Skotawą natomiast to wyzwanie dla naprawdę wytrwałych i zdeterminowanych miłośników wioseł. Jezioro Jasień przyciąga amatorów żeglarstwa, a wraz z jeziorami Karweńskim, Skotawskami, No-żyńskim, Dobrskim, Kozińskim i innymi mniejszymi daje sposobność wypoczynku nad wodą i wędkowania, oraz morsowania zimową porą. Większość miejsc pracy w regionie gwarantują duże, ale odległe, ośrodki, takie jak Słupsk, Lębork, Bytów, tale więc poza rolnictwem, to lasy nadleśnictwa dają miejscowym szanse na zatrudnienie w sektorze usług związanych bezpośrednio i pośrednio z leśnictwem. Ciągle popularny i praktykowany jest zarobkowy zbiór jagód, czy grzybów. Drewno pozyskane i zakupione z Lasów Państwowych, a nie węgiel, wykorzystywane jest jako główny surowiec do ogrzewania gospodarstw domowych. W zamkniętym cyldu przyrody, wyznaczonym przez nieustanną zmianę pór roku, funkcjonuje również gospodarka. Nie przerywając łańcucha jej wzajemnych powiązań, wykonywane są obecnie w lesie czynności charakterystyczne dla okresu zimowego. W czasie Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku skupiamy się na sprawach narodzin, przemijania i odradzania się świata na nowo. Jednym z symboli tego czasu jest choinka. Do dzisiaj, mimo szeroldej dostępności, drzewek jodłowych z występujących na Pomorzu plantacji, wielu z nas nie wyobraża sobie innej opcji niż zakup drzewka świerkowego z lasu, w nadleśnictwie. Leśnicy wyszukują w miejscach przyszłych cięć i pozyskują takie świerczki, które w trakcie prac i tak byłyby wycięte. W miesiącach zimowych, przy sprzyjających warunkach, z zalegającą pokrywą śnieżną, dokonuje się odsłanianie młodego pokolenia lasu powstałego w sposób naturalny. Znad młodych buczków usuwa się drzewostan, z którego powstało odnowienie, a który hamuje już rozwój i wzrost drzewek. Końcówka i początek roku to również czas zbioru szyszek sosnowych, z których uzyskane po wyłuszczeniu nasiona, zostaną wysiane na szkółce lub uprawach leśnych i wyrosną z nich w przyszłości dorodne drzewa. Zima to okres trudny dla jeleniowatych, które szczególnie w tym czasie potrzebują jako elementu swojej diety pokarmu korowego. W miejscach koncentracji zwierzyny i w ostępach leśnych, gdzie ta regularnie przebywa, tak planuje się czas realizacji zabiegów hodowlanych, szczególnie w starszych młodnikach sosnowych (późna jesień), aby drzewka ścinane w trakcie zabiegu, które pozostają w lesie do naturalnego rozkładu, w pierwszej kolejności zostały wykorzystane przez jelenie jako żer. Gdy opadną ostatnie liście z drzew i krzewów, szczególnie widoczna staje się działalność bobrów. Gryzoń ten potrafi przysporzyć sporo zmartwień niwecząc ludzki wysiłek i porządek, niemniej jednak ten inżynier znacząco przyczynia się do retencjonowania wody, będącej dobrem coraz bardziej deficytowym. Zwierzę to wspomaga podejmowane przez leśników projekty służące zatrzymaniu wody w środowisku leśnym. Okres okołoświąteczny to tradycyjnie moment w roku, w którym spotykamy się z rodziną i przyjaciółmi przy stole. Wykorzystajmy ten czas również na krótki spacer, albo ciekawą i długą wędrówkę. Zapraszamy do naszego wspólnego lasu. Zatrzymajmy się chwilę nad doliną rzeki Łupawy, przystańmy na „Trapie Rosiczkowym" lub po prostu oprzyjmy się o sosnę. Przemysław Kopka Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 29.12.2022 PO GODZINACH • 13 Spisałam testament, mam uporządkowane sprawy, choćby dlatego, że codziennie rano wsiadam za kółko Martyna Wojciechowska, „NaŻywo" Z ŻYCIA GWIAZD W TELEWIZJI KRZYZOWKA NR 200 Blanka Lipińska Miała zwarcie Kilka dni przed świętami pisarka poinformowała, że drewniany dom pod Warszawą, który niedawno kupiła, doszczętnie spłonął. Teraz wyjaśniła przyczynę pożaru. „Dom miał 40 lat, instalacja elektryczna była stara i miała zostać wymieniona... w nocy nastąpiło zwarcie, a drewniany dom spalił się całkowicie" - napisała na Instagramie. Edyta Górniak Przejechała miasto W Wigilię piosenkarka odczuła potrzebę pomodlenia się za swoich fanów. W tym celu postanowiła się udać do któregoś z zakopiańskich kościołów. Wsiadła więc w taksówkę i przejechała całe miasto. „Niestety wszystkie kościoły w Zakopanem i w okolicach są pozamykane" - napisała na Instagramie. Tomasz Karolak Miał problemy z córką Popularny aktor opowiedział ostatnio w podcaście „Wojewódzki & Kędzierski" o przeżyciach swej 15-letniej córki Leny. Kilka lat temu zafascynowała się ona światem japońskich filmów rysunkowych anime. Ponieważ ich bohaterowie są homoseksualni, uznała, że nie jest dziewczyną, tylko chłopakiem. - Raz nawet wylądowaliśmy w szpitalu, bo wzięli dwadzieścia sześć Apa-pów. To był krzyk: zauważcie mnie. Poszła po bandzie - powiedział Karolak. I podsumował: - Dziś nie chce tego nawet wspominać. FOT. SYLWIA DĄBROWA, ANETA ŻUREK Jane - nowe pokolenie TVP Dokument, 16:00 Jane Goodall była badaczką w dziedzinach pryma-tologii, etologii i antropologii, a także aktywistką na rzecz środowiska naturalnego, której działalność inspiruje kolejne pokolenia. Jednym z bohaterów jest jej wnuk Merlin. Ponadto wypowiadają się inni przedstawiciele młodego pokolenia, dla których Goodall jest autorytetem. Skoki narciarskie: PŚ mężczyzn - TCS w Oberstdorfie TVN, 16:30 Faworytem jest Dawid Kubacki, który wybornie zaczął bieżący sezon PŚ. Czy będzie triumfować w TCS, jak uczynił to w roku 2020? Jego najgroźniejszym rywalem jest Słoweniec Anże Laniśek. Wszystkie role Stanisława Barei TVP 2, 21:55 Portret mistrza groteski, najwybitniejszego polskiego twórcy komedii. Jak u Barei, zupełny Bareja, Bareja wiecznie żywy - w ten sposób miliony Polaków opisują absurdalne historie. Nikt nie pokazał PRL-u lepiej niż ten właśnie reżyser. A więc wojna Polsat, 22:15 Agenci Foster i Tuck Hansen są przyjaciółmi. Gdy Tuck poznaje La u ren Scott, dziewczyna wpada w oko także Fosterowi. Ten umawia się z nią na randkę. Wkrótce sprawa wychodzi na jaw. Poziomo: 1) meksykański kapelusz z szerokim rondem, 5) „Wielka amerykański film wojenny, 9) francuskie miasto nad Rodanem i Saoną, 10) obszar z przewagą krzewów, 12) tańcowała z nitką w porzekadle, 14) niewielka ilość, odrobinka, 15) taniec z paryskiego kabaretu, 17) polski raper i były poseł na Sejm, 18) „zamkowa" rzeka we Francji, 21) substancja w bombach zapalających, 23) „... nr 1", film z Karolem Strasburgerem, 28) miejsce ćwiczeń przyszłych komandosów, 29) filmowy przeciwnik Jokera, 32) bok pudełka zapałek, 36) został skazany na wygnanie z kraju, 37) człowiek niecywilizowany, 38) osad z zamarzniętej mgły, 39) miasto letnich igrzysk w 2004 roku, 40) typ spod ciemnej gwiazdy. Pionowo: 1) afrykański kuzyn psa, 2) Miki z kreskówki Disneya, 3) wąska grządka kwiatowa, 4) przepływa przez Cieszyn, 5) związek państw, liga, 6) chroni garnki przed korozją, 7) siedziba klubu piłkarskiego Górnik, 8) nalewka na ziołach, piołu-nówka, 1 2 3 4 ■ ~m 5 6 7 8 ■ ■ ■ ■ 9 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 10 11 ■ m 12 13 ■ ■ 14 ■ 15 16 ■ 17 ■ ■ ■ ■ m ■ ■ ■ ■ 18 19 20 - ■ 21 22 ■ 23 24 25 ■ ■ ■ 26 ■ ■ ■ ■ 27 ■ ■ ■ 28 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 29 30 31 32 33 34 35 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 36 H 37 ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ 38 ■ ■ 39 ■ ■ 40 ■ ■ 11) należy do subkultury młodzieżowej, 13) strzegł kopalni i skarbów, 16) zbrojny atak, najazd, 19) drzewo o drżących liściach, 20) surowe i okrutne rządy, 22) Stanisław Jerzy, fraszko- pisarz, 24) wełniana kurtka góralska, cucha, 25) złe przyzwyczajenie, nałóg, 26) pan z czasów Zagłoby, 27) warowna siedziba księcia, 29) miłośnik hucznych imprez, 30) formacja roślinna strefy podbiegunowej, 31) imię Królikowskiego, aktora, 33) kres partyjnej jedności, 34 ) Enigmy", polski film historyczny, 35) dawna rosyjska miara długości. 11) należy do subkultury młodzieżowej, 13) strzegł kopalni i skarbów, 16) zbrojny atak, najazd, 19) drzewo o drżących liściach, 20) surowe i okrutne rządy, 22) Stanisław Jerzy, fraszko- pisarz, 24) wełniana kurtka góralska, cucha, 25) złe przyzwyczajenie, nałóg, 26) pan z czasów Zagłoby, 27) warowna siedziba księcia, 29) miłośnik hucznych imprez, 30) formacja roślinna strefy podbiegunowej, 31) imię Królikowskiego, aktora, 33) kres partyjnej jedności, 34 ).....Enigmy", polski film historyczny, 35) dawna rosyjska miara długości. ROZWIĄZANIE NR 199 K ■ S ■ D Y S K ■ ■ L I S T ■ K ■ Z R A M I Ę ■ T 0 MBA K ■ U L I C A A ■ U ■ T R 0 N ■ ■ K R A B ■ M • K W Ę Z Y K ■ S K U F I A ■ K N 0 R R A ■ K ■ A ■ ■ R ■ "E ■ ■ A ■ N ■ E T RAP ■ R Z E K AR E N ■ MOPS m Ó ■ Ę ■ E ■ T ■ ■ K ■ 0 ■ A ■ 0 ■ c Z E P E K ■ Y E T I • Z Y R A N T ■ G ■ E ■ I Y ■ 0 ■ C ■ D I A K 0 N K U N S Z T 0 ■ W ■ D ■ ■ Ł ■ Z 1 Y c HAL W A W AGA N T E ■ N ■ I ■ ■ N ■ f ■ A N 0 S A L ■ ■ KOK 0 N T ■ E ■ ŻARÓWECZKAIA ■ 1 ROZWIĄZANIE NR 199 HOROSKOP Wodnik (20.01-18.02) Będziesz dzisiaj przez cały dzień w bojowym nastroju. Horoskop dzienny zapowiada, że nie uda się go „spacyfi-kować" nawet Twoim bliskim. Ryby (19.02-20.03) Horoskop na dziś mówi, że powodzenie działań podejmowanych przez inne osoby będzie w dużej mierze uzależnione od Twojego wsparcia. Baran (21.03-19.04) Ktoś wprawr Cię w małe zakłopotanie. Horoskop dzienny na czwartek wróży, że będzie to miało fatalny wpływ na łączące Was relacje. Byk (20.04-20.05) Nie spychaj potrzeb i oczekiwań innych osób na dalszy plan. Horoskop dzienny mówi, że niektóre z nich wręcz oczekują Twojej pomocy. Bliźnięta (21.05 - 21.06) Masz duże szanse na sprawne uporanie się z wszystkimi obowiązkami. Horoskop na dziś mówi, że popołudnie i wieczór spędzisz z bliskimi. Rak (22.06-22.07) Rozpierać Cię będzie dzisiaj wyjątkowa ambicja. Horoskop dzienny na czwartek wyraźnie mówi, że dzięki temu uda Ci się wiele osiągnąć. Lew (23.07-22.08) Trudno Ci będzie nawiązać nić porozumienia z innymi osobami. Horoskop dzienny wróży, że rozmowy z niektórymi zakończą się awanturą. Panna (23.08-22.09) Dobry nastrój będzie Twoim nieodłącznym towarzyszem. Horoskop na dziś zapowiada, że Twój stan udzieli się również innym osobom. Waga (23.09-22.10) Ktoś postawi Ci warunek, którego nie będziesz w stanie spełnić. Horoskop dzienny na czwartek mówi, że konieczna będzie czyjaś pomoc. Skorpion (23.10 - 21.11) Koniec roku skłoni Cię do podjęcia noworocznego postanowienia. Horoskop dzienny radzi nie stawiać sobie zbyt wygórowanych wymagań. Strzelec (22.11-21.12) Na próbę zostanie wystawiona Twoja umiejętność pracy w grupie. Horoskop na dziś wyraźnie zapowiada, że zdasz ten egzamin celująco. Koziorożec (22.12 -19.01) Wokół Ciebie będzie się dzisiaj dużo działo. Horoskop dzienny na czwartek zapowiada, że wieczorem poczujesz spore zmęczenie. 14 • INFORMATOR Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 29.12.2022 E Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: Al. Niepodległości 26/U1,70-412 Szczecin, tel. 914813 310 Nieruchomości KUPIĘ garaż murowany, tel. 535-480-794. Handlowe MATERIAŁY OPAŁOWE DREWNO do palenia, 792-669-632. Motoryzacja OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 Finanse biznes KREDYTY, POŻYCZKI POŻYCZKI 699186581 Zwycięstwa 140 Zdrowie ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 FAJNA Ewa, 663-092-135 Usługi AGD RTV FOTO 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma NAPRAWA RTV, wszystkie typy, anteny, bezpłatny dojazd, tel. 94/3457461. PRALKI naprawa w domu. 603775878 BUDOWLANO-REMONTOWE REMONTY całościowe, 731 627 916 GK INSTALACYJNE HYDRAULICZNE, tel. 607703135. PORZĄDKOWE CZYSZCZENIE dywanów, kanap, foteli 889-571-282. SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w bigbagach, 607-703-135. Różne ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i odbiorę, tel. 607703135. Rolnicze ZWIERZĘTA HODOWLANE KURKI młode, odchowane oraz kury roczne sprzedam tel. 785-188-999 Towarzyskie AUTOPROMOCJA ibo TWOJE DOMOWE BIURO OGŁOSZEŃ Syn miliardera i to co w życiu najważniejsze Ciepły remake filmu prowadzony przez iamela Debbouze'a Małgorzata Klimczak Szczecin Od jutra, 30 grudnia, w kinach będzie można pośmiać się na przezabawnej komedii dla całej rodziny. „Pan Zabawka" to film o przyjaźni, zabawie i prawdziwej radości, które są silniejsze i ważniejsze od wszystkich pieniędzy tego świata - nawet jeżeli ma się do czynienia z najbardziej rozkapryszonym synem miliardera. Alexander ma prawie wszystko, co może wymarzyć sobie dziecko. Jego pokój to multimedialne cudo techniki, które za jednym kliknięciem zamienia się w wypełnioną gwiazdami i planetami przestrzeń kosmiczną, a prywatna sala kinowa czy salon gier są tylko kilka kroków dalej. Jednak relacja chłopca ze swoim ojcem jest daleka od ideału, zwłaszcza że od wielu lat mężczyzna samotnie wychowuje dziecko. Pewnego dnia w firmie miliardera zostaje zatrudniony Samy - sympatyczny pracownik o niezwykle beztroskim i wesołym usposobieniu, który ze swoją żoną spodziewa się pierwszego dziecka. Alexander namawia ojca, aby ten z okazji urodzin podarował mu nietypowy prezent. Prezentem tym jest Samy, który dostaje nowe zadanie służbowe - ma spędzać czas z rozkapryszonym synem miliardera. Początki będą trudne, ale już wkrótce Alexander przekona się, że pieniądze i przedmioty w życiu to nie wszystko. Najważniejsza jest szczerość, przyjaźń i beztroska radość, a tego wszystkiego Samy ma pod dostatkiem. W filmie zobaczymy gwiazdy innych kinowych hitów, m.in. Jamela Debbouze'a („Amelia", seria filmów o Aste-rbae), Daniela Auteuil ("Dziewczyna na moście", „Ukryte"). Za kamerą stanął twórca „Lucky Lucke'a" - James Huth. „Pan Zabawka" to remake kultowej francuskiej komedii „Zabawka" w reżyserii Francisa Yebera z 1976 roku. ©® Ellington, Gershwin i inni na luzie i z przyjemnością Małgorzata Klimczak Szczecin Przed nami klimatyczny wieczór z muzyką amerykańską i złotymi standardami jazzu w wykonaniu sopranistki Victorii Vatutiny oraz muzyków Opery na Zamku. Jutrzejszy koncert pozwoli poczuć przedsmak zabawy sylwestrowej. Victoria Vatutina sięgnie do afroamerykańskich korzeni jazzu, usłyszeć będzie można tradycyjne pieśni gospel, liryczne ballady jazzowe oraz przeboje Broadway'u, które weszły do złotych standardów muzyki jazzowej. Program zaiskrzy od mistrzowskich kompozycji Duka Ellingtona, braci Gershwin, Cola Portera. Widzowie posłuchają takich hitów, jak „I've Got A Crush On You", „Manhattan" czy „Over the Ra-inbow", które niezmiennie gościły w repertuarze Sarah Vau-ghan, Elli Fitzgerald i Louisa Armstronga. - Od razu mówię, że nie znoszę operetki - kokietuje Vatu-tina. - Publiczność zasłuchaną w muzyce klasycznej i operze spróbujemy dołączyć do naszego „kręgu radości", tym razem w repertuarze amerykańskim. Postaramy się zrobić to na luzie, z przyjemnością. Chcę zobaczyć uśmiechnięte twarze i poruszające się w rytmie muzyki głowy. Koncert American Songs, 30 grudnia, godz. 18, bilety 40-50 zł, Opera na Zamku. ©® Victoria Vatutina - solistka Opery na Zamku POGODA Pogoda dla Pomorza Krzysztof Ścibor Biuro Calyus* Prognoza dla Bałtyku Czwartek Stan morza (Bft) Siła wiatru (Bft) Kierunek wiatru 5-6 6-8 SW 1006 hPa H Pogoda dla Polski M.....°Kijl °Ustka 90 km/h Sztorm 7 Świnoujście jh Darłowo Sławno ffrfsa Łeba (SZUS W,ad>'s,awowo „ Wejherowo Lębork "Y OB 1-y Kai?uzy Hćf © GDAŃSK Kołobrzeg 3 Rewal OBI limu Bytów 11 umd Kościerzyna 53E Połczyn-Zdrój Nad Pomorze dociera łagodne i mniej wilgotne powietrze polarno morskie. W ciągu dnia zachmurzenie będzie umiarkowane i tylko na wschodzie możliwy przelotny deszcz. Na termometrach max do 9:11 "C. Wiatr silny z płd.-zach. W nocy możliwy deszcz. Jutro przewaga chmur okresami możliwe są opady deszczu. Na termometrach max do 6:7 °C. Wiatr nad morzem silny. Ostatni dzień roku dość ciepły. $ pogodnie JĘ,p zachmurzenie umiarkowane r£Sj/, przelotny deszcz przelotne deszcze i burza ciągły deszcz <4^fciągły deszcz i burza przelotny śnieg ciągły śnieg ..jpj przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem mgła V marznąca mgła ^ śliska droga marznąca mżawka T marznący deszcz "f"* zamieć śnieżna A opad gradu \ kierunek i prędkość wiatru 119®] temp. w dzień OB temp. w nocy 15° temp. wody grubość pokrywy śnieżnej 1011 hPa ciśnienie i tendencja <*> smog #0 cm Md--#» #25 cm $0cm Dzisiaj Jutro SZCZECIN r j ■ o Hfg Drawsko Pomorskie ♦ Człuchów fUZBa A 30 km/h 111 "Mi Stargard * FTPMa Piątek Sobota Niedziela Poniedz. Wtorek Środa 7 ° 12° <£» 11°