Rozmowa z Tomaszem Stefankiem - historykiem idei i muzealnikiem z Instytutu Pileckiego str. 2 Głos Środa 28.12.2022 Nr 301 (4849) Nakład: 8.060 egz. www.gp24.pl Cena 3,90 zł (w tym 8% VAT) NASZTEMAT KONFLIKT NA LINII MIASTO SŁUPSK - GMINA SŁUPSK Sprawę rozebrania drogi zbada policja Grzegorz Hiiarecki Region Jest doniesienie. Władze Słupska zawiadomiły organy ścigania i nadzór budowlany, że gmina Słupsk samowolnie i bezprawnie rozebrała drogę łączącą dwie ulice Już za kilka dni, od l stycznia, ul. Inwestycyjna i przylegające do niej tereny znajdą się w granicach administracyjnych miasta. Gmina Słupsk utraci do nich wszelkie prawa. Tak pół roku temu postanowiła Rada Ministrów i od decyzji tej nie ma odwołania. Odwołania nie ma, ale za to można zrobić wiele, żeby życie po wykonaniu decyzji utrudnić. Na przykład rozebrać drogę, która łączyła miasto i tereny gminy, a dokładnie ulicę Gdyńską w Słupsku z ulicą Inwestycyjną w Pła-szewku. Dotychczas była ułożona z ażurowych płyt. Teraz płyty zniknęły. - Po analizie i konsultacjach z nadzorem budowlanym zgłaszamy sprawę do nadzoru budowlanego oraz na policję. Droga jest w Słupsku, choć gmina jest właścicielem działki. Jednak na prace rozbiórkowe trzeba mieć pozwolenie. Naszym zdaniem doszło do zniszczenia mienia publicznego - mówi Łukasz Kobus, sekretarz miasta. Innego zdania jest gmina. Jak tłumaczył „Głosowi" Adam Jaśkiewicz, zastępca wójta gminy Słupsk, na zabranie płyt zdecydowano się, gdyż miasto Kraj. Prezydent apeluje: Pamiętajmy o powstaniu wielkopolskim str. 6 22 grudnia. Rozbiórka drogi i tak już dawno zablokowało słupkami wjazd na ulicę Gdyńską, a słupscy urzędnicy nie chcieli od gminy odkupić tego prawie 200-metrowego fragmentu drogi z płyt. Zdaniem gminnych urzędników mieli oni prawo zlecić rozbiórkę, gdyż działka należy do nich. Sprawa nie jest jednak aż tak prosta. Płyty, które zniknęły, to nie wszystko. Zrobiono również podbudowę i odwodnienie oraz postawiono słupy oświetleniowe. - Tego nie zabrano. Wygląda to na niegospodarność - ocenia słupski radny Łukasz Jaworski zPiS. Stąd konieczność rozstrzygnięcia sporu przez niezależne organy. Warto wspomnieć, że konflikt wokół drogi wcale nie jest nowy. Trwa już kilka miesięcy i zaczął się, gdy tylko droga powstała. Stało się tak dzięki uzyskaniu przez gminę unijnego dofinansowania w kwocie 6 min zł na uzbrojenie terenu inwestycyjnego opisanego jako Płaszewko - n etap (cała inwestycja kosztowała 11,9 min zł). Gmina uważała, że przejazd przez ul. Gdyńską do Inwestycyjnej to dobre rozwiązanie dla pracowników zatrudnionych w firmach działających w strefie inwestycyjnej Płaszewko. Znaczna ich liczba to mieszkańcy Słupska. A do tego droga mogłaby być komunikacyjną alternatywą dla policji, straży i pogotowia ratunkowego. Roboty zakończono 16 maja 2022 r. Tymczasem dzień później na końcu ul. Gdyńskiej miasto postawiło słupki oraz znak zakazu ruchu. To był pomysł władz Słupska, które uznały, że mieszkańcy okolicznego osiedla nie chcą tam zwiększonego ruchu ciężkich pojazdów. W odpowiedzi Zakład Gospodarki Komunalnej w Jezierzycach, który zarządzał drogą w imieniu gminy Słupsk, wystosował pismo do Zakładu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku z zapytaniem o podstawę prawną decyzji. Jednak nie doczekał się odpowiedzi. Teraz doszła rozbiórka płyt, zaangażowanie policji i nadzoru budowlanego. Finału sprawy nie widać. ©® Emilian Kamiński był niezwykle aktywny, nie tylko zawodowo. W swoim teatrze organizował wigilię dla bezdomnych str. 5 Ziołowe leki i suplementy na przerost prostaty - str. 9 Nadmiar kawy może szkodzić .. - str. 10 ' FOT. PIOTR SMOLINSKI/POLSKA PRESS STRONA ZDROWIA Słupsk. W Słupi powsta: nowe tarlisko dla łososi. Fundusze już zebrano str. 4 Region. Nie będzie wycinki drzew przy drodze w Klukach str. 4 Region. Po śmierci lekarza rodzinnego w Miastku pacjenci mają kłopot str. 4 Nr ISSN 0137-9526 Nrindeksu 348-570 ..52. 9 770 137 952039 ZAKAZ PALENIA REGION Zamiast remontu - farsa Po naszej interwencji bytowski szpital zamknął obskurną toaletę, a jego władze oświadczyły, że niebawem rozpocznie się remont Zamiast niego rozpoczął się tani lifting pomieszczenia, które tylko z nazwy jest toaletą. Zapowiadana modernizacja to malowanie ścian oraz wymiana deski sede-sowej. - Toaleta przy poradni została zamknięta na kilka dni - informuje Ewa Czechowska, rzecznik prasowy Szpitala Powiatu Bytow-skiego. - W tym czasie zostanie pomalo- wana i odświeżona. Pacjentki poradni będą mogły korzystać z pomieszczenia higieniczno-sanitarnego mieszczącego na oddziale dawnej ginekologii. Powyższa informacja została umieszczona na tablicy informacyjnej poradni, ale również personel informuje pa-ęjentki, gdzie w tym okresie mogą załatwić potrzeby fizjologiczne. Następnie padają zaskakujące sfoimułowania. Otóż szpitalne WC znajduje się w tak złym stanie, bo... deski sedesowe kradną pacjentki. Czytaj str. 3 MIESZKANIE W CENTRUM SŁUPSKA Z MIEJSCAMI PARKINGOWYMI! ii lii KILIŃSKIEGO - KASZUBSKA - PODGÓRNA Ułatwienie dla osób niepełnosprawnych - winda. ET UDA K. 669 540 110 <.600 388 311 & andrzejewski.ekp@gmail.com 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Środa, 28.12.2022 AUT0PR0M0CJA Jutro w Głosie: Pod paragrafem • Piotr Jaroszewicz był premierem w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Kiedy przestał nim być, zginął. Kto go zabił? Zamów prenumeratę (ilosu (5>94 3401114 prenumerata.gdp@polskapress.pt prenumerata.gp24.pl Czas pokazać nasze doświadczenie Anna Kruszyńska Rozmowa Z Tomaszem Stefankiem, historykiem idei i muzealnikiem, pełnomocnikiem dyrektora ds. programowych Instytutu Pileckiego. Jakie były najważniejszetematy podejmowane przez Instytut Pileckiego w 2022 r.? Instytut Pileckiego ma ugruntowaną pozycję i dobrze zdefiniowana zadania, które od lat konsekwentnie realizuje. Był to więc przede wszystkim rok kontynuacji naszych głównych programów. Odnoszą się one do trzech kluczowych pojęć, które opisują polskie doświadczenie dwóch totalitaryzmów w XX wieku: świadectwa, solidarności i sprawiedliwości. Zacznijmy więc od kwestii świadectwa. Chodzi o systematyczne gromadzenie, opracowywanie i udostępnianie głosów tych, którzy doświadczyli niemieckiej i sowieckiej polityki tenoru. Okazuje się bowiem, że świadectwa konkretnych osób są najskuteczniejszym sposobem utrwalenia i popularyzacji wiedzy o masowych zbrodniach -zwłaszcza te najbardziej wiarygodne, zbierane wtrybie procesowym, jak powojenne zeznania Polaków przed Główną Komisją Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce. Stąd pomysł na archiwum Instytutu Pileckiego - archiwalny hub, który gromadzi kopie cyfrowe dokumentów z całego świata na temat n wojny światowej oraz niemieckiej i sowieckiej okupacji w Polsce. Tworzymy centrum badań nad tymi zagadnieniami z dostępem do kompletnej bazy źródłowej. Składają się na nią m.in. zbiory Bundesar-chiv i innych archiwów niemieckich, archiwa brytyjskie czy kolekcja Komisji Narodów Zjednoczonych ds. Zbrodni Wojennych (UNWCC), którą udostępniamy jako jedyna instytucja w Polsce i jedna z kilku na świecie. Drugie pojęcie to solidarność. Zastanawiamy się często nad adekwatną odpowiedzią na radykalne zło dwudziestowiecznych totalitaryzmów, które rozbijały tradycyjne wspólnoty i oddzielały ludzi Stefanek: - Świat musi znać działanie totalitaryzmów od siebie. Tej odpowiedzi trzeba szukać właśnie w postawie solidarności z prześladowanymi - w gotowości wzięcia na siebie części ryzyka, zagrożenia, a w skrajnych przypadkach nawet cierpienia i represji. Dokumentujemy takie zachowania, honorujemy je i opowiadamy o nich szeroko. W ramach programu „Zawołani po imieniu" upamiętniamy Polaków zamordowanych przez Niemców za pomoc Żydom podczas okupacji, zwłaszcza na wsi i w małych miejscowościach. Tragiczne historie, kiedy ratujący Polacy i ratowani Żydzi ginęli najczęściej razem w jednym momencie, przetrwały przez lata w pamięci rodzin. Dziś wydobywamy je na światło dzienne, a rodziny otaczamy opieką i oddajemy im głos. W tym roku odbyło się siedem upamiętnień oraz zjazd rodzin „Zawołanych po imieniu" w Łochowie. Kolejne historie ujrzą światło dzienne wiosną2023 r. W warszawskim Domu Bez Kantów prezentujemy wystawę o „Zawołanych po imieniu", która w najbliższych tygodniach zostanie udostępniona w nowej odsłonie. Ponadto stale badamy i dokumentujemy pomoc udzielaną polskim obywatelom w dobie tenoru dwóch totalitaryzmów na potrzeby odznaczenia Virtus et Fratemitas. Ten medal, przyznawany przez prezydenta RP, w mijającym roku otrzymało aż dwadzieścia dziewięć osób, m.in. Ukraińcy, którzy ratowali Polaków na Wołyniu, lecz także Węgrzy, Francuzi, a nawet Portugalczycy i Nowozelandczycy. Przywołał pan również kategorię sprawiedliwości. To jest sprawa fundamentalna, a często pomijana - dlatego w Instytucie Pileckiego poświęcamy jej wiele uwagi. Chodzi o powojenne rozliczenia zbrodni dwóch totalitaryzmów, także o niedostatki i zaniechania w tym zakresie. W Niemczech Zachodnich i Austrii wynikały one często ze świadomego ustawodawstwa, które paraliżowało procesy przeciwko sprawcom ludobójstwa. Tymczasem sprawiedliwość jest podstawą pokojowego współistnienia ludzi i narodów. Pozostawienie zbrodniarzy bez sądu i kary kładzie się cieniem na przyszłości - potęguje traumę rodzin ofiar, zatruwa relacje międzynarodowe, a nawet budzi obawę, że zło może się powtórzyć. Opowiadamy o tym na wystawie o sprawie Heinza Reinefartha - głównego sprawcy ludobójstwa na Woli w sierpniu 1944 r., który nawet nie stanął przed sądem w RFN, choć w latach 50. i 60. toczyło się przeciwko niemu śledztwo, a dowodów winy nie brakowało. Wystawa, którą przygotowaliśmy wspólnie z Muzeum Powstania Warszawskiego, cieszy się w stolicy dużym zainteresowaniem. Jednocześnie jej wersję mobilną pokazujemy w archiwum krajowym Szle-zwiku-Holsztyna - w stolicy landu, w którym Reinefarth zrobił po wojnie karierę polityczną jako burmistrz Wester-land na wyspie Sylt i deputowany do landtagu. Inna nasza wystawa, opowiadająca o polsko-żydowskim prawniku Rafale Lemkinie i o narodzinach pojęcia ludobójstwa, które po n wojnie światowej zrewolucjonizowało prawo międzynarodowe, była prezentowana w mijającym roku w naszym oddziale w Berlinie. Problem wymiaru sprawiedliwości będziemy podejmować także w przyszłości, w przyszłym roku planujemy m.in. kilka publikacji na ten temat. W roku 2022 nie sposób było ograniczyć się do działań zaplanowanych z wyprzedzeniem. 24 lutego Rosja zaatakowała Ukrainę i wszystko się zmieniło. Postanowiliśmy wykorzystać nasze doświadczenie w dokumentacji ibadaniu zbrodni dwóch totalitaryzmów, a zwłaszcza w pracy ze świadectwami. W kilka dni po rosyjskiej agresji na Ukrainę z inicja- tywy prof. Magdaleny Gawin, dyrektor Instytutu, powstało Centrum Lemkina - specjalna jednostka, która zbiera relacje i dowody rosyjskich zbrodni wojennych. W tej chwili mamy już ok. tysiąca świadectw, a przy tym szereg wyzwań dotyczących bezpieczeństwa zarówno zbioru, jak i samych świadków, pracy z osobami dotkniętymi traumą, prezentacji efektów szerokiej publiczności. Kiedy zbrodnicze reżimy stosują politykę tenoru, kluczową rolę odgrywa właśnie dokumentacja i informowanie świata o wydarzeniach. Jeśli nawet nie sposób od razu powstrzymać zbrodni, trzeba je koniecznie zarejestrować. Zeby mogły zostać kiedyś właściwie rozliczone oraz żeby zakorzeniły się w pamięci zbiorowej i nanacji historycznej. Będziemy rozmawiać o tych sprawach z ekspertami - wybitnymi historykami i prawnikami -podczas dużej konferencji, którą organizujemy w Berlinie wlutym2023 r., wpierwszą rocznicę wybuchu wojny. Berliński oddział Instytutu stał się jednym znajważniejszych punktów wsparcia dla Ukrainy w stolicy Niemiec. Hanna Radziejowska i Mateusz Fałkowski, którzy kierują Instytutem Pileckiego w Berlinie, zaprosili do współpracy zaprzyjaźnionych Ukraińców i Białorusinów z miejscowej diaspory. Paczki z pomocą gromadzone są w przestrzeni wystawy stałej o Witoldzie Pileckim, co samo w sobie robi piorunujące wrażenie - uświadamia, że doświadczenie Europy Środkowo-Wschodniej w XX wieku aktualizuje się dziś na naszych oczach. Narzędzia, które wypracowaliśmy w toku refleksji nad dwoma totalitaryzmami, okazują się przejmująco adekwatne. Kluczową rolę odgrywają znów solidarność z prześladowanymi, zabezpieczenie świadectw oraz zapewnienie, by rosyjskich sprawców dosię-gnęła sprawiedliwość. W Warszawie Instytut szykuje się do przeprowadzki. Niedawno ruszyła przebudowa siedziby pizy ul. Siennej. Jakie są perspektywy na nadchodzący rok? Najbliższe miesiące będą pod tym względem bardzo pra- cowite. Czeka nas generalny remont budynku, a później prace wykończeniowe i dostawy wyposażenia. Nie możemy się już doczekać otwarcia - nie tylko dlatego, że na Siennej zmieszczą się wreszcie biura, archiwum i biblioteka. Zaprosimy tam warszawiaków oraz gości z kraju i zagranicy. W części przestrzeni zostanie zaaranżowana wystawa, która opowie o pracy Instytutu, a przez to 0 polskiej historii w XX w. W centrum działalności Instytutu była zawsze współpraca międzynarodowa. Jak to wyglądało w 2022 r. i co planują państwo na przyszłość? Zadaniem Instytutu jest wprowadzać polskie doświadczenie dwóch totalitaryzmów w pamięć świata. W mijającym roku nasza wystawa o Grupie Łado-sia - polskich dyplomatach, którzy we współpracy ze środowiskami żydowskimi wystawiali w Bemie fałszywe paszporty państw latynoamerykańskich, aby ratować Żydów od Zagłady - odwiedziła m.in.: Miami, Wiedeń, Wilno i kilka bibliotek publicznych w Londynie. W tej chwili jest prezentowana w Szwajcarii, niedługo zostanie otwarta w Szkocji. Zrealizowaliśmy też duży projekt dla studentów i doktorantów amerykańskich na temat totalitaryzmu w Europie Środkowo-Wschodniej, z wizytą studyjną w Polsce i konferencją podsumowującą na Vałdosta State University w Stanach Zjednoczonych. Najważniejsza jest jednak stała zinstytucjonalizowana obecność za granicą -zwłaszcza tam, gdzie toczą się najważniejsze debaty o historii XX wieku. To otwiera pole do realizacji dużych przedsięwzięć, a przede wszystkim umożliwia codzienny kontakt 1 współpracę nie tylko z uczonymi i liderami opinii, lecz także z mediami i opinią publiczną na miejscu. Tak działa od dawna Instytut Pileckiego w Berlinie. Trwają przygotowania do otwarcia oddziału w USA. W 2021 r. Instytut pozyskał ponadto dla państwa polskiego kompleks Schwanen w szwajcarskim Rapperswilu. Chodziło o uratowanie zbiorów tamtejszego Muzeum Polskiego poprzez znalezienie dla nich nowego miejsca ekspozycji. 11 listopada nasz wicedy- rektor dr Wojciech Kozłowski otworzył w Rapperswilu pierwszą wystawę, która prezentuje wybrane obiekty z tej kolekcji. Ilustrują drogę do odzyskania przez Polskę niepodległości. Instytut łączy zadania międzynarodowe z zaangażowaniem na rzecz tematów żywych lokalnie, jak choćby Obława Augustowska. To jeden z naszych priorytetów na najbliższe lata. Od lipca 2021 r. tworzymy w Augustowie nowoczesną placówkę muzealną - Dom Pamięci Obławy Augustowskiej . Wystawa stała opowie historię Obławy Augustowskiej na tle losów Augustowa i Suwalszczyzny w XX wieku w zgodzie z faktami oraz w sposób wiemy świadectwom ofiar i ich bliskich, a zarazem językiem uniwersalnym, który łączy pokolenia i trafia do szerokiej publiczności. To dynamiczny proces - wtej chwili trwa generalny remont i adaptacja budynku, na początku roku planujemy ogłosić konkurs na koncepcję plastyczno-przestrzenną wystawy stałej. Już teraz aktywnie działamy na miejscu - cały czas trwa zbiórka pamiątek, zdjęć i świadectw. W lipcu 2022 r. po raz pierwszy przygotowaliśmy rozbudowany program obchodów rocznicy Obławy Augustowskiej. Wielkim zainteresowaniem cieszył się koncert Łukasza Żurkowsłaego i zaproszonych przez niego artystów, którzy wykonali premierowy repertuar inspirowany historiami ofiar obławy. W 2023 r. ukaże się płyta. Obława Augustowska to poruszająca historia młodych ludzi, których Sowieci zamordowali w chwili, kiedy wydawało się, że najgorsze minęło, bo wojna właśnie się skończyła. To także opowieść 0 ich rodzinach, które nigdy nie ustały w poszukiwaniach, a w konsekwencji przechowały prawdę i pamięć o zbrodni 1 swoich bliskich aż do naszych czasów. Ta historia ma zarazem szerszy wymiar - stanowi ilu-straqę losu całej Europy Środkowo-Wschodniej u schyłku n wojny światowej. Zachowuje aktualność, zwłaszcza w obliczu rosyjskiej napaści na Ukrainę. Trzeba więc głośno o niej mówić. PAP Głos Dziennik Pomorza Środa, 28.12.2022 3 REGION REGION Prawie 1 min zł kosztowała przebudowa skrzyżowania ul. Koszalińskiej i Ogrodowej w Miastku, To była wspólna inwestycja Gminy Miastko i Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku. Poza przebudową samego skrzyżowania (zmieniono jego układ) wykonano jednostronne chodniki do ul. Chrobrego oraz do stacji paliw. Powstała też zatoka autobusowa. ANG DYŻURNY GŁOSU Sylwia Lis tel. 697770125 Na Czytelników „Głosu Pomorza" czekamy w redakcji w Słupsku przy ul. H. Pobożnego 19 oraz pod adresem poczty elektronicznej alarm@gp24.pl Byle jaki „remont" byle jakiej toalety w bytowskiej poradni Sylwia Lis Region Po naszej interwencji bytow-ski szpital zamknął obskurną toaletę a jego władze oświadczyły, że niebawem rozpocznie się remont. Zamiast niego rozpoczął się tani lifting pomieszczenia. które tylko z nazwy jest toaletą. Zapowiadana modernizacja to malowanie ścian oraz wymiana deski sedesowej. Kilka dni temu pisaliśmy o fatalnym stanie toalety znajdującej się przy poradni ginekologiczno-położniczej w by-towskim szpitalu. Pacjentki narzekały i miały ku temu powody. Brak deski na muszli klozetowej, zardzewiałe rury, obskurne ściany pomalowane farbą olejną i nieznośny fetor. Po interwencji „Głosu" pomieszczenie skontrolował Sanepid. Decyzja mogła być tylko jedna. Zamknięcie wychodka i nakaz remontu. Początkowo szpital tłumaczył, że remont był zaplanowany na przyszły roku, bo w Tak wygląda toaleta w poradni ginekologiczno-położniczej po „remoncie" kasie nie ma na ten cel pieniędzy. Po naszych publikacjach i decyzji Sanepidu rozpoczęto prace, ale trudno określić je inaczej niż tani lifting. - Toaleta przy poradni została zamknięta na kilka dni -informuje Ewa Czechowska, rzecznik prasowy Szpital Powiatu Bytowskiego. - W tym czasie zostanie pomalowana i odświeżona. Pacjentki poradni będą mogły korzystać z pomieszczenia higieniczno-sanitarnego mieszczącego na oddziale dawnej ginekologii. Powyższa informacja została umieszczona na tablicy informacyjnej poradni, ale również personel informuje pacjentki, gdzie w tym okresie mogą załatwić potrzeby fizjologiczne. Następnie padają zaskakujące sformułowania. Otóż szpitalne WC znajduje się w złym stanie bo........deski sedesowe kradną pacjentki. - Chcemy zauważyć, że deski klozetowe, kurki na zaworach kranowych, klamki, pojemniki na środki myjące i dezynfekcyjne, a także papier toaletowy to najczęściej kradzione rzeczy z ogólnie dostępnych sanitariatów szpitalnych. Dlatego jeżeli chcemy, żeby te miejsca spełniały swoją funkcję, to może należy zaapelować do pacjentów, którzy z nich korzystają, aby uszanowali je i zaniechali kradzieży i niszczenia wspólnego mienia - dodaje Ewa Czechowska. Postanowiliśmy sprawdzić, czy faktycznie rozpoczęto tam jakieś prace. Rzeczywiście, pomieszczenie jest wymalowane a ściany zyskały szary kolor. W środku widać, że zardzewiałe rury zostały pokryto farbą, a sedes ma nową plastikową deskę. Na nasze dziennikarskie oko, koszt prac to nie więcej niż 500 złotych. Do sprawy wrócimy. ©© AUTOPROMOCJA Głos Pomorza Czwartek z dreszczykiem gp24.pl Słupska Spółdzielnia Mieszkaniowa „Czyn" | JJJ 76-200 Słupsk, ul. Leszczyńskiego 7, tel. 59 307 02 90 ogłasza przetarg nieograniczony ofertowy na: wykonanie oświetlenia do komórek lokatorskich (z włącznikiem przeciążeniowym) w budynku zlokalizowanym przy al. 3 Maja 81. Oferty należy złożyć w terminie do dnia 23 stycznia 2023 r. do godz. 945. Oferty powinny odpowiadać warunkom specyfikacji, które można pobrać ze strony internetowej www.czvn.slupsk.pl Spółdzielnia zastrzega sobie prawo unieważnienia przetargu na każdym jego etapie bez podania przyczyn i bez prawa do zgłaszania przez Oferentów roszczeń z tego tytułu. jpnfiif HERMES, ul. Obrońców Wybrzeża i (całodobowo), tel. 59 842 84 95,604 434 441. Winda i baldachim przy grobie. c nfflDCS HADES, ul. Kopernika 15, całodobowo, tel. 59 842 98 91,601663 796. Winda i baldachim przy grobie. KALLA, ul. Armii Krajowej 15, tel. 59 842 8196,601928 600 - całodobowo. Pełna oferta pogrzebowa. P ZIELEŃ SŁUPSK ZIELEŃ SŁUPSK Zakład Pogrzebowy, ul. Kaszubska 3A, tel. 502 525 005 - całodobowo. Pełna oferta pogrzebowa. Oferty powinny odpowiadać warunkom specyfikacji, które można pobrać ze strony internetowej www.czvn.slupsk.pl Spółdzielnia zastrzega sobie prawo unieważnienia przetargu na każdym jego etapie bez podania przyczyn i bez prawa do zgłaszania przez Oferentów roszczeń z tego tytułu. AKCJA CHARYTATYWNA Zaprząg św. Mikołaja Md----- ^EMKA STAKO)) MQWI UW0RTHINGT0N INDUSTRIES DZP INVtST KIERECCY •"POLIPOL internationol sofa eWindo MIREX specjaliści od szkła DZIĘKUJEMY ZA WSPARCIE fj DZIĘKUJEMY ZA WSPARCIE 4 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Środa, 28.12.2022 W Słupi powstanie nowe tarlisko dla królewskie; ryby Andrzej Gurba Słupsk Sukcesem zakończyła się publiczna zbiórka na stworzenie nowego sztucznego tarliska dla łososi w rzece Słupi. Ma ono powstać w przy Bulwarach nad Słupią. Od lat w rzece Słupi funkcjonują dwa naturalne tarliska dla łososii - naturalne w okolicy Bydlina i sztuczne w Kanale Młyńskim w Słupsku. W tym ostatnim miejscu dziki narybek występuje od trzech lat. Aby polepszyć tarlakom łososia warunki do złożenia ikry, kilka lat temu wysypano tam setki ton żwiru. Z biegiem czasu jego część została wypłukana do Słupi, tworząc kolejne małe tarlisko. We wrześniu 2020 r. Park Krajobrazowy „Dolina Słupi" oraz Zarząd Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Słupsku uzupełnili żwirem tarlisko w kanale. Teraz przyszedł czas na samą Słupię. W rzece powstanie kolejne tarlisko dla łososi. Tym razem w rejonie Bulwarów nad Słupią, niedaleko ujścia Kanału Młyńskiego do Słupi. Materiał konieczny do stworzeniatarli-ska, czyli żwir, zostanie zakupiony ze środków, które zebrano podczas publicznej zbiórki pod hasłem „100 ton żwiru dla dzikich łososi w Polsce".i Nowe tarlisko dla łososi w Słupi powstanie przy bulwarach w pobliżu ujścia Kanału Młyńskiego Jej pomysłodawcą i organizatorem jest Sebastian Staś-kiewicz, niestrudzony edukator, popularyzator rybacki i ekologiczny z Poznania, prowadzący m.in. kanał filmowy. Pieniądze zbierała jego fundacja „Ratuj Ryby". Cel to 10 tys. zł na budowę sztucznego tarliska łososia w Słupi. Udało się. Pieniądze wpłaciły 134 osoby. - Pojawiłem się w Słupsku na zaproszenie Wojciecha So-biegraja, ichtiologa z miejscowego związku wędkarskiego. -Ewidentnie jest potrzebna ingerencja, aby stworzyć kolejne miejsce do złożenia ikry łososia. Żwir jest najlepszym podłożem. Stąd ta zbiórka. Cieszę się z jej efektów. I dziękuję. Myślę, że Słupia może stać się rzeką łososiową numer jeden w Polsce - mówi Sebastian Staśkiewicz. Teraz ZO PZW w Słupsku musi załatwić wszelkie zgody formalne. - Najlepiej gdyby nowe tarlisko powstało we wrześniu 2023 roku, a więc około miesiąca prżed czasem wycierania się łososia - dodaje Staśkiewicz. Według szacunków rocznie do Słupi wpływa 100-200tarlaków łososia. To niewiele. Nowe tarlisko to szansa na zwiększenie populacji tej królewskiej ryby. - Gruby żwir i kamienie to doskonale warunki dla łososi na złożenie ikry. W planach jest wysypanie żwiru i kamieni od ujścia Kanału Młyńskiego w kierunku nowej kładki przy bulwarach. Tarlisko ma być widoczne z tej kładki - informuje Wojciech Sobiegraj, ichtiolog z ZO PZW w Słupsku. Na prace konieczna jest zgoda Wód Polskich oraz słupskiego ratusza, bowiem ciężki sprzęt musi wjechać na bulwary. - Na początku nowego roku chcemy spotkać się z panią prezydent Słupska, no i wystąpić do Wód Polsldch o zgodę na prace. Mam nadzieję, że uda się osiągnąć porozumienie. Cel naprawdę jest szczytny - mówi Teodor Rudnik, prezes ZO PZW w Słupsku. ©® Remont drogi w Klukach bez wyeinki drzew. Inwestor nie otrzymał na to zezwolenia Alek Radomski Słupsk Trzy inwestycje drogowe na terenie powiatu słupskiego otrzyma rządowe wsparcie. Prawie 10 milionów złotych trafi na drugi etap modernizacji trasy Wytowno-Bydlino, ulicę Kopernika w Ustce i przebudowę drogi w Klukach. W przypadku tej ostatniej inwestycji obejdzie się bez wycinki drzew. Wojewoda Pomorski podpisał trzy umowy z powiatem słupskim opiewające na 9,8 min zł. To dofinansowanie w ramach wsparcia udzielonego przez Rządowy Funduszu Rozwoju Dróg. Pieniądze trafią na przebudowę: ul. Kopernika w Ustce, modernizację trasy Wytowno-Bydlino i drogi w Klukach. Co ważne, w przypadku tej ostatniej inwestycji, udało się ochronić wiekowe drzewa przed wycinką. A takie plany były jeszcze aktualne jesienią. - Nie mamy na to pozwolenia, a przebudowa zostanie wykonana bez ich usuwania - zapewnia Paweł Bojkowski, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych w Słupsku. -Droga otrzyma nawierzchnię bitumiczną, ale jeden fragment zostanie wykonany z kostki kamiennej. Przypomnijmy, że planowaną wycinkę oprotestowali mieszkańcy. Przeciwbyłteż Słowiński Park Narodowy, na granicy kórego położone są Kluki. Za ochroną jesionowo-dębowej alei zdobiącej skansen wsi słowińskiej był także Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków, bowiem tamtejsze drzewa to nieodłączny elementem krajobrazu wsi Kluki i gminy Smołdzino. Wartość planowanych w Klukach prac to ponad 4,2 min zł, z czego około połowy tej kwoty do rządowe wsparcie. Kilometrowy odcinek drogi ma zostać poszerzony do 5,5 m. Kluki otrzymają wreszcie nowe chodniki z kostki betonowej, kamiennej i zjazdy na posesje z klinkieru. Zdecydowanie poważniej wyglądać będzie drugi etap przebudowy trasy Bydlino-Wytowno. W tym przypadku Powiat słupski otrzyma od wojewody prawie 10 min zł na dofinansowanie przeprowadzenia remontu trzech odcinków dróg dotacja rządowa to 5,7 min zł przy kosztorysie obliczonym na 11,5 min zł. Starostwo Powiatowe w Słupsku informuje, że zakres prac to obok poszerzenia drogi również ciąg pieszy, pięć zatok autobusowych i trzy skrzyżowania do przebudowy. Przypomnijmy, że w realizacji jest pierwszy odcinek dg z Bydlina do Machowina. Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg wesprze też modernizację ulicy Kopernika w Ustce. W tym przypadku kwota dotacji to 1,5 min zł. W sumie od 2019 roku do powiatu słupskiego i gmin z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg spłynęło 77,5 min zł na 58 zadań. Łączna długość zmodernizowanych odcinków wynosi 80 km. ©® Pacjenci szukają nowego gabinetu POZ Andrzej Gurba Region Kilka dni temu zmarł Jacek Sokołowski, miastecki lekarz. Był lekarzem rodzinnym i prowadził gabinet pediatryczny w ramach kontraktu z NFZ. Teraz pacjenci skarżą się, że mają trudności w znalezieniu nowego lekarza rodzinnego - Właśnie odebrałem z gabinetu moją dokumentację medyczną. Od pielęgniarki usłyszałam, że mam teraz szukać nowego lekarza rodzinnego na własną rękę. Tylko jest z tym problem, bo inni lekarze z Miastka odmawiają, tłumacząc się pełnym limitem pacjentów - denerwuje się mieszkaniec Miastka. Co mówią przepisy? Nie ma automatycznego hurtowego przepisania pacjentów z jednego gabinetu Podstawowej Opieki Zdrowotnej do drugiego i to niezależnie od powodu. - Lekarza POZ można nieodpłatnie zmienić dwa razy w roku i to bez żadnego specjalnego uzasadnienia. To jest już w gestii samych pacjentów. Gabinety POZ mają limity, ale podchodzimy do nich elastycznie, w myśl zasady, że zdrowie pacjenta jest najważniejsze. I płacimy za pacjentów spoza tego limitu - informuje „Głos" Mariusz Szymański, rzecznik prasowy pomorskiego oddziału NFZ w Gdańsku. Limit na jednego lekarza POZ wynosi 2750 pacjentów. To raczej zalecenie, niż sztywny przepis. Co mogą zrobić pacjenci z Miastka, którzy do tej pory leczyli się w gabinecie lekarza Jacka Sokołowskiego? Najlepiej zgłosić akces do nowego gabinetu za pośrednictwem internetowego portalu pacjenta (pacjent.gov.pl). Jeśli pacjent spotka sie z odmową, to musi ona być uzasadniona na piśmie. W przypadku nieuzasadnionej odmowy przyjęcia deklaracji, najlepiej poinformować o tym i poprosić o interwencję pomorski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia lub skontaktować się z Telefoniczną Informacją Pacjenta pod nr tel. 800190 590. Jeśli wszyscy lekarze rodzinni w Miastku będą mieli przekroczony limit pacjentów i nie wyrażą zgody na jego zwiększenie, to mieszkańcy muszą szukać lekarzy poza Miastkiem. Tymczasowym rozwiązaniem jest korzystanie ze szpitalnego gabinetu POZ w Miastku, ale działa on tylko w godzinach wieczornych. Problem jest także z dziećmi, bo dla nich również brakuje lekarzy. W samym Miastku jest teraz tylko jeden gabinet pediatryczny, który ma kontrakt z NFZ. Taką działalność prowadzi także inny lekarz, ale w pobliskim Drety- niu. ©® Policjanci podsumowali świąteczny okres Andrzej Gurba Blisko250kontroli pojazdów, 13 kolizji drogowych, 4 nietrzeźwych kierowców i 1 z cofniętymi uprawnieniami do kierowania. Słupscy policjanci podsumowali świąteczny okres. W czasie kontroli drogowych sprawdzano nie tylko trzeź- wość kierowców, ale także stan techniczny samochodów i sposób przewożenia pasażerów, w szczególności dzieci. - Na terenie powiatu słupskiego było bezpiecznie. Co prawda, doszło do 13 kolizji, ale większości przypadków były to drobne stłuczki parkingowe spowodowane nieuwagą, roz-kojarzeniem - mówi Jakub Bagiński, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. ©® 0010704950 Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 21 grudnia 2022 roku zmarł kochany Mąż i Dziadek Ś+p Stanisław Bubka Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 28 grudnia 2022 roku na Starym Cmentarzu w Słupsku. Wystawienie w kaplicy o godz. 14.10, wyprowadzenie o godz. 14.40. Pogrążona w smutku Rodzina Głos Dziennik Pomorza Środa, 28.12.2022 ZBLIŻENIA • 5 Emilian Kamiński. Aktor, który zawsze się uśmiechał Mariusz Grabowski Ogromną sympatię widzów przyniosła mu rola Jerzego -pełnego fantazji malarza w kinowej ekranizacji powieści Kornela Makuszyńskiego „Szaleństwa panny Ewy". Emilian Kamiński był nie tylko aktorem. Byłtakże reżyserem teatralnym, filmowym, musicalo-wym i dubbingowym, ponadto wokalistą i pisarzem. Założył Fundację Atut i szefował Teatrowi Kamienica. A w stanie wojennym prowadził nawet firmę budowlaną. Zmarł po długiej i ciężkiej chorobiew podwarszawskim Józefowie. Miał 70 lat. W jednym z wywiadów powiedział, że zawód aktora był mu przeznaczony rodzinnie: jego ojciec Eugeniusz Kamiński był w PRL-u jednym z najbardziej znanych aktorów tzw. drugiego planu. Ale nim Emilian dostał się na PWST w Warszawie, uczył się rachunków i statystyki w stołecznym Technikum Ekonomicznym nr 8 naMokotowie, i o mało co - jak żartował - nie wszedł na drogę szacownego księgowego. Studiaukończyłbez problemów i w 1975 r. zadebiutował w pierwszym spektaklu Teatru na Woli „Pierwszy dzień wolności" Leona Kruczkowskiego w reż. Tadeusza Łomnickiego. W tym czasie można go było oglądać także jako Vale-ria w sztuce „Leonce i Lena" George'a Buchnera w inscenizacji Krzysztofa Zaleskiego. Między 1977 a 1983 rokiem Kamiński był aktorem Teatru Narodowego działającego wówczas pod kierownictwem Adama Hanuszkiewicza, u którego zagrał m.in. Alfreda w „Mężu i żonie" Aleksandra Fredry i Smier-diakowa w „Dostojewskim według Braci Karamazow". Ale z powodzeniem kreował także role w poetyckich spektaklach Hanuszkiewicza. Wystąpił w „Trenach" Jana Kochanowskiego, był Zmierzchunem w „Leśmianie (interpretacjach)" i Tyrsisem w „Komedii pasterskiej" Jana Andrzeja Morsztyna. W gorącym stanie wojennym Kamiński brał udział w przedstawieniach Teatru Domowego, który istniał poza oficjalnymi strukturami jako „wyraz sprzeciwu wobec komunistycznej władzy". Teatr Domowy zagrał Emilian Kamiński był niezwykle aktywny nie tylko zawodowo. W swoim teatrze organizował wigilię dla bezdomnych swój spektakl po raz pierwszy 1 listopada 1982 r. w mieszkaniu Ewy Dałkowskiej. Wystawiono wtedy sztukę „Przywracanie porządku", która opowiadała 0 więźniach stanu wojennego. Przedstawienie obejrzało wtedy około 40 widzów, następnie sztukę powtórzono jeszcze ok. 100 razy. „To był teatr nielegalny, to był teatr, za który ścigali nas; tam groziło kilka lat więzienia, 1 to politycznego, tak że wszystko nie było takie proste" - wspominał Kamiński. Ogromną sympatię widzów przyniosła mu rola Jerzego - pełnego fantazji malarza w kinowej itelewizyjnej ekranizacjipowie-ści Kornela Makuszyńskiego „Szaleństwa panny Ewy". Był 1985 rok, aaktorbył już związany z Teatrem Ateneum, gdzie zadebiutował m.in. jako reżyser przedstawieniem o szaleństwie dyskotekowej muzyki „Słodkie Miasto" wedle Stephena Polia-koffa i współtwórca, wraz z Wojciechem Młynarskim, bijącego rekordy popularności i frekwencji spektaklu „Brel". 0 „Brelu" tak pisała recen-zentka „Expressu Wieczornego" w kwietnia 1985 r: „Teatr udowadnia, że każda z tych trzymi-nutowych ballad to ogromne aktorskie zadanie, wykonane brawurowo przez aktorów. Zdyscyplinowanych, świadomych, rozumiejących. (...) Emilian Ka- miński, współtwórca tego »Brela«, jest jakby na przekór swojemu debiutowi w Operetce Warszawskiej stale uciekający w coraz głębszą zadumę". Ale zatrzymajmy się też na chwilę przy „Szaleństwach panny Ewy". Rola malarza Jerzego Zawidzkiego, durzącego się w tytułowej Ewie i borykającego się z wiecznymi kłopotami finansowymi, wcale nie była taka łatwa. Aktor musiał się sporo natrudzić,by wejśćwkon-wencję „szczęśliwego szaleńca", z rozmachem sportretowanego przez Makuszyńskiego. „Przez lata ludzie na mój widok pukali się w czoło. Ale z uśmiechem" - wspominał później Kamiński w wywiadach. W tamtym czasie jednym z jego największych osiągnięć była takżerolawspektaklu prozy Edwarda Stachury „Się" w ma-luteńkiej salce Teatru Na Rozdrożu. Aby posłuchać Kamiń-skiego, waliły tłumy. Dodajmy do tego role na dużym ekranie: w dramacie Barbary Sass „Bez miłości" (1980) i w powracającym do czasów stalinowskich obrazie polskiej prowinq'i „Niech cię odleci mara" Andrzeja Barańskiego (1982), awtelewizjiw„Ce-remonii pogrzebowej" Jacka Bromskiego (1984), wreszcie w sensacyjnych „Tanich pieniądzach" Tomasza Lengrena (1985). W lata ch 90. Emilian Kamiński, aktor Ateneum, wkroczył z przytupem w monodramie „Kontrabasista" Patricka Sii-skinda wyreżyserowanym przez Roberta Glińskiego. Wraz z rosnącą populamościąprzyszłyteż role winnych teatrach warszawskich: Komedii, Rozmaitości, Powszechnym, gdzie odniósł spory sukces jako Janosik-Swój w przedstawieniu Ernesta Brylla „Na szkle malowane" w reż. Krystyny Jandy oraz zagrał w swojej autorskiej sztuce „Romans" (1996) w reż. Roberta Glińskiego i Rampa na Targówku. Z Robertem Glińskim Kamiński pracował też później na planie filmowym: wystąpił w psychologicznym dramacie tego reżysera „Matka swojej matki" w 1996 r. Miarą popularności Kamiń-skiego niech będzie jego udział na XXVII Festiwalu Teatrów Jednego Aktora w Toruniu (1993), gdzie odebrał nagrodę jury oraz nagrodę publiczności za „Kontrabasistę". Kamiński świetnie wczuł się w istotę pomysłu Siiskinda - pokazanie zmian w świadomości człowieka uwięzionego w maleńkim pokoiku. Dekadę później, w2002 r., na n Krajowym Festiwalu Teatru PR i TV „Dwa Teatry" w Sopocie aktor zdobył z kolei wyróżnienie dla „Romansu", a w 2004 r. na XLIII Rzeszowskich Spotkaniach Teatralnych otrzymał II miejsce w plebiscycie publiczności na najlepszą rolę męską za rolę Kempa w przedstawieniu „Czuwanie" Morrisa Panycha. W1997r. aktor rozpoczął ponowną, trwającą 12 lat, współpracę z Teatrem Narodowym. Miał tu sposobność pracy z wybitnymi reżyserami. Można go było zobaczyć jako groźnego Lucyfera w staropolskim „Dialogus de Passione", inscenizacji Kazimierza Dejmka (1998) i w „Kartotece" Tadeusza Różewicza w reż. Kazimierza Kutza, gdzie grał Dziennikarza (1999). Jerzy Grzegorzewski obsadził go zaś w roli Księdza, przygotowując w 2000 r. głośną inscenizację „Wesela" Stanisława Wyspiańskiego. Ale Kamiński świetnie sprawdzał się także w lżejszym gatunku. Miał np. w dossier udaną partię komediową w „Dożywociu" Aleksandra Fredry w scenicznej interpretacji Jana Englerta, zabawny epizod Tenora trackiego w „Śnie nocy letniej" Williama Szekspira w reż. Jerzego Grzegorzewskiego, ponadto rolę HeraklesawArystofa-nowskich „Żabach" przygotowanych przez Zbigniewa Zamachowskiego. Zagrał też nawróconego gangstera Bociana w filmowych komediach Jacka Bromskiego „U Pana Boga w ogródku" i „U Pana Boga za miedzą". Nie ominęły go laury: w 2014 roku Emilian Kamiński dostał Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski za „wybitne zasługi w pracy twórczej i działalności artystycznej, za osiągnięcia w promowaniu polskiej kultury". Pięć lat wcześniej rozpoczął się nowy etap w karierze Kamińskiego - bycie szefem teatru. Uruchomił prywatną scenę Teatr Kamienica przy alei Solidarności 93 i to było jego - jak twierdził - „najważniejsze artystyczne miejsce na Ziemi". Kamienica to komercyjna, kameralna scena, która ma też w repertuarze przedstawienia zaliczane przez Kamińskiego do tzw. „nurtu obywatelskiego", m.in. „Pamiętnik z powstania warszawskiego" Mirona Biało-szewskiego czy traktującego o stanie wojennym „Wrońca" na podstawie prozy Jacka Du-kaja. Poza tym „Apel katyński". Na deskach Kamienicy odbył się benefis 35-lecia pracy artystycznej Kamińskiego. Na jubileusz w 2010 r. aktor wcielił się w rozliczającego się ze swoim życiem Don Juana w „Testamencie cnotliwego rozpustnika" Anatolija Kryma we własnej reżyserii. W kolejnych latach w Kamienicy wystawiano spektakle muzyczne (np. „Romanse, romanse...", które śpiewał wraz z żoną Justyną Sieńczyłło) i farsy (w 2014 r. wyreżyserował „ZUS, czyli Zalotny Uśmiech Słonia". Ponadto aktor wystąpił m.in. w „Legalnej blondynce" w reż. Janusza Józefowicza i „Kolacji na cztery ręce" wreż. Krzysztofo Jasińskiego. „Wystawiany na dużej scenie »ZUS« zarabia mi na »Wierę Gran« czy »Sceny z życia małżeńskiego^ pokazywane na małej. Są to wspaniale spektakle, ale nie jest prosto sprzedać na nie bilety, bo tutaj trzeba smakoszy teatralnych. A »ZUS"« sprzedaje się jak ciepłe bułki" - mówił Kamiński w 2018 r. w wywiadzie dla portalu przed-siebiorcy.eu. Kamienica z założenia wykraczała jednak poza role ściśle artystyczne. Mieści restaurację Nasza Warszawa i prowadzi działalność edukacyjną i misyjną - „propagowanie warszawsko-ści"). W swoim teatrze Emilian Kamiński wspierał bezdomnych, organizując dla nich wigilię. Pomagał także powstańcom warszawskim i pamiętał o aktorach, którzy odeszli. AUTOPROMOCJA Oddaj swój głos i wybierz najpopularniejszego Sportowca Roku! Szczegóły na: www.gp24.pl/plebiscyt-sportowy Partner główny ORLEN Mecenas PDRUTEX ^EMKA Partnerzy USTKA 0 Rachdach % trzy fale Powiat SllTSK! 6 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Środa, 28.12.2022 POLSKA i ŚWIAT KRÓTKO Tragiczny pożar w szpitalu Jedna osoba zginęła, dwiepod-truły się dymem, a 40 zostało ewakuowanych - taki jest bilans pożam,który wybuchł 27 grudnia ok. godziny 0:30 wpa-wiłonie C szpitala w łódzkich Łagiewnikach. Z ogniem przez trzy godziny walczyło 30 strażaków. Najprawdopodobniej ogień został zaprószony przez 72-letniego pacjenta, który nie przeżył pożaru. Dymem pod truły się dwie pracownice szpitala, które ewakuowały pacjentów z sąsiednich sal. Straty oszacowano wstępnie na 200 tys. zł. Zapowiedziano wszczęcie dochodzenia, w celu ustalenia dokładnych przyczyn pożaru. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa Łódź-Bałuty. Alicja Zboińska KIJÓW Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że choć w okresie świąt Bożego Narodzenia udało się przywrócić prąd do bardzo wielu gospodarstw domowych na Ukrainie, to wciąż prawie dziewięć milionów osób pozostaje bez dostępu do energii elektrycznej. - Sytuacja na froncie jest ciężka. Dziękuję naszym żołnierzom, którzy heroicznie walczą z wrogiem - powiedział. | PAP 99 Prawie dziewięć milionów osób na Ukra inie pozostaje bez dostępu do energii elektryeznej Wołodymyr Zełenski prezydent Ukrainy Prezydent: Pamiętajmy o powstaniu wielkopolskim Oprać. MR Warszawa Do końca tego roku i na początku przyszłego kontynuowane będą rozmowy premiera z przedstawicielami Solidarnej Polski Dotyczą one ustawy o Sądzie Najwyższym. Spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z Ministrem Sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro i politykami Solidarnej Polski odbyło się w ostatni piątek. We wtorek w rozmowie w Radiu Zet wiceminister sprawiedliwości Michał Woś przekazał, że głównymi tematami tych rozmów były zmiany proponowane w projekcie nowelizacji ustawy o SN autorstwa posłów PiS oraz kwestia funduszy z Krajowego Programu Odbudowy. Podkreślił przy tym, że Solidarna Polska nie zagłosuje za projektem noweli o SN w obecnym kształcie. Dopyty- wany, czy jego ugrupowanie wyjdzie z rządu, jeśli obecny projekt zostanie uchwalony odparł: „Wszystkie opcje są na stole". Woś poinformował też, że odbędą się kolejne spotkania z premierem w sprawie proponowanych zmian. - W tym kształcie za tą ustawą nie zagłosujemy. Natomiast są planowane kolejne spotkania po świętach. Nie został podjęty konkretny termin, czy przed Nowym Rokiem, czy po Nowym Roku - stwierdził Woś. 13 grudnia posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, który, według autorów, ma wypełnić kluczowy „kamień milowy" dla odblokowania przez Komisję Europejską środków z KPO. Założenia projektu były negocjowane podczas rozmów ministra ds. UE Szymona Szynkowskiego vel Sęka w Brukseli. PAP WARSZAWA Polacy nie chcą wcześniejszych wyborów parlamentarnych Ponad połowa badanych (52,5 proc.) uważa, że nie powinno dojść do przedterminowych wyborów parlamentarnych. Przeciwnego zdania jest 41,5 proc. badanych - wynika z sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski. W badaniu United Surveys dla WP zapytano Polaków o to, czy w wyniku różnic i podziałów w koalicji rządzącej (Zjednoczonej Prawicy) powinno dojść do przyspieszonych wyborów (parlamentar- ZDROWIE nych - PAP) - wcześniej niż jesienią 2023 r. 52,5 proc. wybrało odpowiedź przeczącą, 31,2 proc. na pytanie odpowiedziało, że „raczej nie", 21,2 proc. wskazało, że „zdecydowanie nie". Przeciwne zdanie wyraża 41,5 proc. badanych. Odpowiedzi „zdecydowanie tak" udzieliło 26,3 proc. respondentów, a „raczej tak" 15,4 proc. Zdania w tym temacie nie miało 5,9 proc. respondentów. Oprać. Robert Szulc | PAP 297 tys. zachorowań na grypę - Między 16 a 22 grudnia 297 tys. osób w całej Polsce zachorowało lub miało podejrzenie zakażenia wirusem grypy. Ponad 1600 chorych na grypę jest obecnie hospitalizowanych, jedna osoba zmarła - poinformował we wtorek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. | PAP ŁÓDŹ Oprać. Nicole Młodziejewska Poznań Prezydent Andrzej Duda i mieszkańcy Wielkopolski wspólnie promują Narodowy Dzień Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. W specjalnym spocie zachęcają do upamiętniania tego dnia. - Pamiętajmy o zwycięskim powstaniu wielkopolskim! Chwała Bohaterom! - powiedział w spocie wyemitowanym z okazji Narodowego Dnia Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego prezydent RP Andrzej Duda. Święto upamiętniające zwycięski czyn zbrojny Polaków sprzed 104 lat było obchodzone po raz drugi. W specjalnym spocie przygotowanym z okazji rocznicy wybuchu powstania wystąpili także mieszkańcy Wielkopolski w różnym wieku, którzy wspominali zwycięski czyn zbrojny mieszkańców Poznania i całego regionu sprzed 104 lat. Powstanie wielkopolskie wybuchło 27 grudnia 1918 r. w Poznaniu. Bezpośrednią jego przyczyną była wizyta w tym mieście wybitnego pianisty, męża stanu Ignacego Jana Paderewskiego. Jego przyjazd 26 grudnia był okazją do zorganizowania manifestacji patriotycznej. Następnego dnia Polacy gromadzili się pod budynkiem hotelu Ba- Prezydent Andrzej Duda zaapelował, by Polacy pamiętali o zwycięskim powstaniu wielkopolskim zar. Niemcy zorganizowali kontrpochód, a jego uczestnicy zniszczyli po drodze siedzibę Komisariatu Naczelnej Rady Ludowej - legalnej polskiej władzy państwowej, uznanej przez Polski Sejm Dzielnicowy. - Przyjazd Paderewskiego uruchomił serię wydarzeń, których nie można już było kontrolować. Poza tym w Wielkopolsce nie stacjonowały silne jednostki niemieckie. W1918 r. ta prowincja znajdowała się daleko od linii frontu. Polscy powstańcy w początkach zrywu musieli się zmie- rzyć ze stosunkowo słabym przeciwnikiem - mówił dr hab. Piotr Szlanta w wywiadzie udzielonym PAP w 2018 r. W gotowości bojowej czekały polskie oddziały Służby Straży i Bezpieczeństwa oraz Straży Ludowej. Przed godz. 17 sytuacja wymknęła się spod kontroli. Padł pierwszy strzał - wybuchło powstanie. Do końca roku, czyli w pierwszym okresie walk powstańczych, Polakom udało się zdobyć większą część Poznania. Ostatecznie miasto zostało wyzwolone 6 stycznia 1919 r., kiedy przejęto lotnisko Ławica. W polskie ręce wpadło w sumie kilkaset samolotów. Do połowy stycznia wyzwolono większą część Wielkopolski. Pod koniec stycznia Niemcy rozpoczęli ofensywę na froncie północnym, a w połowie lutego przenieśli siedzibę naczelnego dowództwa do Kołobrzegu, co miało świadczyć o planach ofensywnych przeciwko Wielkopolsce. - W hołdzie bohaterom -uczestnikom narodowego zrywu z lat 1918-1919, którzy wyzwolili Wielkopolskę spod panowania niemieckiego i przyłączyli ją do odrodzonej Rzeczypospolitej - głosi preambuła ustawy, w której kolejne artykuły mówią o ustanowieniu 27 grudnia Narodowym Dniem Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego świętem państwowym. Ustawa, która była inicjatywą ustawodawczą prezydenta, stanowiła odpowiedź na głosy przedstawicieli społeczności, działaczy patriotycznych oraz władz samorządowych z Wielkopolski. Z pomysłem ustanowienia święta państwowego wyszły wspólnie: Wielkopolskie Muzeum Niepodległości, Fundacja Zakłady Kórnickie, Muzeum Narodowe w Poznaniu, poznański oddział Instytutu Pamięci Narodowej, Towarzystwo Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918-1919 oraz Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Wielkopolski. PAP Solidarna Polska: Rozmowy na temat projektu ustawy dot. Sądu Najwyższego będą kontynuowane Głos Dziennik Pomorza Środa, 28.12.2022 IDOSTIPNION01000 DARMOWYCH WZMACNIACZY StUCHU Urodziłeś/as się w latach 1927-1994 i masz problemy ze słuchemP To Ci pomoże! * Informujemy, że właśnie ruszyła akcja refundacyjna producenta: 100% dofinsowania na wzmacniacz słuchu nowej generacji. Do Polski trafiło 1000 darmowych sztuk urządzenia, które pomaga zmniejszyć nawet zaawansowane problemy ze słuchem, a przy tym praktycznie nie widać i nie czuć go w uchu. Rynkowa cena takiego aparatu zwala z nóg. Ty jednak możesz otrzymać go ZA DARMO. Wystarczy, że zadzwonisz pod numer podany na samym dole strony. Nie zwlekaj. O przyznaniu gratisowego urządzenia decyduje zasada kto pierwszy, ten lepszy. UWAGA! U Vf IIM 11 7 x lepszy słuch w 4 minuty Szwajcarscy naukowcy dokonali prawdziwego medycznego przełomu. Opracowali inteligentny wzmacniacz słuchu, który już w 4 minuty może zatrzymać i zmniejszyć u Ciebie nawet zaawansowaną utratę słuchu. Co to oznacza w praktyce? Perfekcyjne słyszenie dźwięków Pozbycie się szumów usznych Doskonałe rozróżnianie naturalnych odgłosów Nadążanie za rozmową nawet w 20-osobowej grupie Bezbłędne rozpoznanie kierunku, z którego pochodzi dźwięk To wszystko da Ci leciutki wzmacniacz słuchu, który z łatwością chwycisz w 2 palce! AUDIOwzmacuiacz z inteligentnym czujnikiem dźwięku Specjaliści audiologii twierdzą, że miniaturowy wzmacniacz dźwięków do końca tego roku może wyprzeć inne metody poprawy słuchu. Rewolucyjny wzmacniacz do tej pory dał szansę na doskonałe słyszenie już 769 875 osobom. A to pewne, że takich ludzi będzie znacznie więcej! Wśród nich znajdziesz się Ty, jeśli w porę odbierzesz jedno z 1000 darmowych urządzeń, które właśnie zostały wysłane z magazynu w Genewie do Polski. Słuch doskonały - bez kompleksów i kompromisów „Mija zwykle aż 7 lat, zanim osoba dotknięta głuchnięciem zdecyduje się włożyć aparat!" - lamentują nasi krajowi eksperci. A my możemy odpowiedzieć tym wszystkim „mądrym głowom", z czego to wynika! Pani Barbara (711.), której innowacyjne urządzenie pomogło odzyskać doskonały słuch twierdzi: „wszystko inne, co wkładałam do ucha, było ciężkie, uciskało i wypadało przy każdym ruchu. To nowe urządzenie jest zupełnie inne". Ogromna przytomność słyszenia i., noszenial Udostępniony na Polskę w liczbie 1000 sztuk wzmacniacz słuchu nowej generacji jest maleńki oraz równie nowoczesny jak systemy stosowane w NASA. Użytkownicy z Europy Zachodniej cenią go m.in. za lekkość, anatomiczne wyprofilowanie, cielisty kolor oraz to, że wyposażono go w nakładki w aż 3 rozmiarach! Można go włożyć zarówno do lewego, jak i do prawego ucha. Nadaje się dla kobiet i dia mężczyzn. Dzięki tym wszystkim starannie przemyślanym usprawnieniom miniaturowe urządzenie jest poręczne i dyskretne, a jednocześnie skuteczne. Wystarczą 4 minuty po włączeniu, aby słuch znacznie się poprawił. A przy tym nie musisz się obawiać, że po jego założeniu zaczniesz wyglądać jak kosmita! Uwaga: 100% refundacji na wzmacniacz słuchu nowej generacji jest jednorazowe i już nigdy nie powtórzy się w tak korzystnej formie. Producent udostępnił 1000 darmowych urządzeń. BEZ UKRYTYCH DOPŁAT, ZAPISÓW „Z GWIAZDKĄ" I ZAŚWIADCZEŃ. Podaruj idealny słuch snbie lub komuś bliskiemu Czy Twój rok urodzenia mieści się w przedziale 1927-1994? Czy na stałe zamieszkujesz w Polsce? Czy chcesz mieć najlepszy słuch w Twoim życiu? Jeśli odpowiedź na wszystkie 3 pytania brzmi „tak", gratulujemy! Zyskujesz prawo do odbioru darmowego AUDIOwzmacniacza. Urządzenie opracowane w kraju, który słynie z precyzyjnych miniaturowych mechanizmów, czeka pod numerem telefonu podanym poniżej. Jeśli chcesz je zarezerwować, musisz się pospieszyć. Doświadczenie z innych krajów pokazuje, że o te urządzenia ludzie pytają średnio co 7 sekund! DLA NAS UCZY SIĘ WYŁĄCZNIE TWÓJ SŁUCH! Odbierz wzmacniacz słuchu nowej generacji pod numerem: 89 65014 79 Regulamin - rglmnprmcjpk.com WAŻNE: jedna osoba może odebrać jeden aparat. Oferta jest ważna do 10.01.2023 r. 8 • ŚWIAT Głos Dziennik Pomorza Środa, 28.12.2022 Seryjny morderca zwolniony w Nepalu będzie skarżył BBC i Netflix Bruce Lee umarł od... nadmiaru wody? Oprać. Adam Kielar Hongkong Są nowe teorie na temat śmierci Bruce'a Lee. Gwiazdor filmów akcji i mistrz sztuk walk zmarł w1973roku w Hongkongu z powodu obrzęku mózgu, jednak nie wiadomo, co go wywołało. Były różne teorie dotyczące przyczyny śmierci gwiazdora. Najbardziej spiskowe mówiły o ciosie o „odroczonym działaniu", zemście chińskiej mafii, ataku sercaitp. Do tej pory znaną jako oficjalna - przyczyną śmierci gwiazdy filmu „Wejście Smoka" - miało być zażycie środków przeciwbólowych i alkoholu, co spowodowało obrzęk mózgu. Jednak niedawno zaproponowano nową teorię - obrzęk miał być spowodowany hipo-natremią, czyli stanem obniżo- nego poziomu sodu w surowicy krwi, który jest efektem nadmiaru wody w organizmie. - Innymi słowy, naszym zdaniem, niezdolność nerek do wydalania nadmiaru wody zabiła Bruce'a Lee - czytamy w „Clinical Kidney Journal". Jak podkreślają naukowcy, pewne poszlaki wskazują, że Lee spożywał duże ilości wody. Jego żona Linda wspominała o diecie opartej na płynach, natomiast autor biografii aktora Matthew Polly wspominał o dużej ilości wody, jaką miał spożyć w dniu śmierci i tuż przed tym, jak się poważnie rozchorował. Naukowcy są zdania, że Bruce Lee mógł więc umrzeć z powodu specyficznej dysfunkcji nerek - niezdolności do wydalania wystarczającej ilości wody z organizmu. PAP Rośnie napięcie na Bałkanach. Serbska armia w gotowości Oprać. Adam Kielar Belgrad Ławrow wygłasza w rosyjskich mediach teorie spiskowe dotyczące Putina Coraz większe napięcie w stosunkach między Serbią a Kosowem. Władze w Belgradzie poinformowały, że postawiły swoje wojska w stan najwyższej gotowości bojowej. „Prezydent Serbii (...) zarządził, aby serbska armia była na najwyższym poziomie gotowości bojowej, czyli na poziomie użycia siły zbrojnej" - ogłosił serbski minister obrony Milos Vucević. Generał Milan Mojsilović, dowódca armii serbskiej, poinformował, że został wysłany przez prezydenta Serbii Aleksandara Vucicia na granicę z Kosowem. - Sytuacja tam jest skomplikowana - stwierdził i dodał, że wymaga ona „obecności armii serbskiej wzdłuż linii administracyjnej", jak określają władze serbskie granicę z Kosowem. Serbskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zaznaczyło, że „wszystkie jednostki natychmiast przejdą pod dowództwo szefa Sztabu Generalnego". Serbia nie uznaje niepodległości swojej byłej południowej prowincji, zamieszkałej w przeważającej mierze przez Albańczyków, która proklamowała niepodległość w 2008 roku. Kilkuset kosow- Serbski rząd utrzymuje, że sytuacja na granicy z Kosowem wymaga obecności armii. Wojsko serbskie zostało postawione w stan najwyższej gotowości bojowej skich Serbów wzniosło na początku grudnia blokady drogowe w północnym Kosowie, aby zaprotestować przeciwko aresztowaniu byłego serbskiego policjanta, który sparaliżował ruch na dwóch przejściach granicznych z Serbią. Tuż przed wyjazdem generała Mojsilovicia w rejon przygraniczny kilka serbskich mediów zamieściło w sieciach spo-łecznościowych wideo, na którym słychać strzały, twierdząc, że były to „starcia", które miały miejsce wczesnym wieczorem, kiedy siły kosowskie próbowały rozebrać barykadę. Zostało to natychmiast zdementowane przez kosowską policję, która poinformowała na swojej stronie na Facebooku, że jej członkowie nie brali udziału w żadnej wymianie ognia. Z kolei media w Prisztinie poinformowały, że w strefie ostrzału znajduje się patrol sił W mediach społeczno-ściowych pojawiają się nagrania, na których słychać m.in. strzały. Ich autentyczność nie jest potwierdzona pokojowych Kosowa KFOR - misji NATO. Kosowski minister spraw wewnętrznych Xhelal Svecla stwierdził, że patrol KFOR został zaatakowany. Ze swojej strony KFOR stwierdził, że incydent nie spowodował „żadnych obrażeń ani szkód materialnych". W misji KFOR biorą udział także polscy żołnierze z kontyngentu PKW Kosowo. Według niepotwierdzonych informacji Serbia otrzymała ultimatum od kilku krajów zachodnich, które domagają się unormowania sytuacji. PAP Oprać. Adam Kielar Moskwa Jak twierdzi w rosyjskich mediach Siergiej Ławrow, w administracji wojskowej USA są oficjele domagający się przeprowadzenia fizycznej eliminacji przywódcy Federacji Rosyjskiej. - Opinie niektórych „anonimowych oficjeli" w Pentagonie na temat zadania ciosu „dekapitacyjnego" w Kreml są de facto groźbą fizycznej eliminacji rosyjskiej głowy państwa - powiedział szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławro w w wywiadzie dla państwowej agencji TASS. Jak dodał, gdyby takie idee były faktycznie pielęgnowane, to „ktoś powinien poważnie się zastanowić nad ich konsekwencjami". Zdaniem Ławrowa życie Putina jest zagrożone Zagraniczni eksperci zwracają uwagę, że właściwie od początku agresji Rosji na Ukrainę najważniejsi rosyjscy politycy posługują się kłamstwami, manipulacjami i fake newsami, kierując przekaz do obywateli Rosji. Ław- row nie pierwszy raz wygłasza niemające nic wspólnego z prawdą teorie. W opinii Ławrowa Zachód, na czele z USA, pragnie „zniszczenia Rosji", do czego chce wykorzystać wojnę na Ukrainie. - Działania kolektywnego Zachodu oraz ich marionetki, Wołodymyra Żeleńskiego, potwierdzają globalny charakter ukraińskiego kryzysu. Nie ma tajemnicy w tym, że strategicznym celem Ukrainy i NATO jest zwycięstwo nad Rosją na polu bitwy i osłabienie lub wręcz zniszczenie naszego kraju - stwierdził szef dyplomacji Federacji Rosyjskiej. Zarzucił też Amerykanom próby niszczenia rzekomych „tradycyjnych więzi Rosji oraz Europy". - Waszyngton próbował także osiągnąć swój geopoli- tyczny cel, jakim było zerwanie tradycyjnych więzi między Rosją a Europą oraz jeszcze głębsze uzależnienie swoich europejskich satelitów od siebie - powiedział Ławrow w rozmowie z agencją TASS. Rosyjski minister w absurdalnych słowach oskarżył również Ukrainę o próby prowokacji i rzekome wzywanie do użycia broni atomowej. - Wołodymyr Zełenski zgodził się żądać prewencyjnych uderzeń nuklearnych, których kraje NATO miałyby dokonać przeciwko Rosji. To również przekracza wszelkie granice - mówi Ławrow. Jego zdaniem była brytyjska premier Liz Truss także miała ogłosić, że Londyn jest gotowy przeprowadzić uderzenie atomowe. PAP Kazimierz Sikorski Nepal Seryjny morderca o pseudonimie „Wąż" jest już na wolności. Nie przeprasza za swoje zbrodnie. Zapowiada walkę o swoje dobre imię i grozi wieloma pozwami Charles Sobhraj, zwany „Wężem" (Serpent), po zwolnieniu go zza krat po dwóch dekadach rusza do ataku. Seryjny morderca chce bronić swojego dobrego imienia i planuje zaskarżyć BBC i Netflix. Obie firmy wyemitowały w zeszłym roku filmy, w których przedstawiały Sobhraja jako seryjnego zbrodniarza. Jego prawniczka, Isabelle Coutant-Peyre, twierdzi, że 70 procent informacji zawartych w serialu to fałsz. Przestępcze życie Sobhraja i powiązania z ponad 20 zabójstwami zostały udramatyzowane w ośmioczęściowym minise-rialu „The Serpent". Zaraz po wylądowaniu w Paryżu Sobhraj spotkał się z Coutant-Peyre, która jest prywatnie partnerką „Carlosa Szakala" - wenezuelskiego terrorysty Ilicha Ramireza Sancheza, który odsiaduje wyroki dożywocia w więzieniu o zaostrzonym rygorze we wschodniej Francji. Prawniczka odebrała Sobhraja z paryskiego lotniska Charles de Gaulle'a i umieściła go w jakiejś kryjówce, „by jej klient dochodził do siebie po 19 łatach spędzonych za kratami w Nepalu". PAP Charles Sobhraj został skazany za zamordowanie wielu turystów na terenie Azji Południowo-Wschodniej Głos Dziennik Pomorza ' Środa, 28.12.2022 9 strona ZDROWIA stronazdrowia.pl W NUMERZE: O odstawieniu „małej czarnej" Wiele osób nie wyobraża sobie dnia bez kubka ulubionej kawy. Chociaż kawa poprawia koncentrację, wspiera serce oraz usprawnia trawienie i posiada wiele cennych właściwości, to pita w nadmiarze może szkodzić. Dlatego warto raz na jakiś czas z niej zrezygnować. Kawowy detoks przyniesie wiele korzyści dla zdrowia, szczególnie osobom, które piją „małą czarną" w zbyt dużych ilościach. ZA TYDZIEŃ: • Objawy niedoboru witaminy C • Dieta długowieczności, czyli co jeść, a co ograniczać, aby żyć długo i w zdrowiu Ziołowe leki i suplementy na przerost prostaty Anna Rokicka-Żuk redakcja@stronazdrowia.pl Przerost gruczołu krokowego to problem związany z wiekiem. Zmiany hormonalne zachodzą w męskim organizmie już po 45. roku życia, powodując powiększenie prostaty. Gdy blokuje ona cewkę moczową, może podrażniać pęcherz. Efektem jest częste oddawanie moczu, ból i uczucie parcia przy opróżnianie pęcherza czy zaleganie w nim moczu, które sprzyja stanom zapalnym. Objawy rozrostu stercza można jednak skutecznie leczyć poprzez działanie na źródło zaburzeń. Gdy nie są nasilone, warto zacząć od przebadanych i skutecznych leków ziołowych i suplementów diety. Zobacz, jakie rośliny lecznicze są polecane na zdrową prostatę. Czym jest prostata? Prostata, inaczej gruczoł krokowy lub stercz, to gruczoł występujący tylko u mężczyzn, który otacza początkowy odcinek cewki moczowej i do niej uchodzi. Jej rolą jest produkcja płynu, w którym zawieszone są plemniki. Prostata ma wielkość orzecha włoskiego albo kasztana, ale jako narząd hormonoza-leżny już około 45. roku zaczyna stopniowo się powiększać - mówimy wtedy o jej łagodnym przeroście. Powoduje on zwężanie się cewki moczowej, skutkuje trudnościami w oddawaniu moczu i grozi powikłaniami. Problemy nasilają się wraz z wiekiem i nastaniem andropauzy, czyli męskiej menopauzy. I tak w 75. roku życia rozrost prostaty dotyczy już 8 na 10 mężczyzn, a u połowy panów w tej grupie wiekowej występują uciążliwe objawy. Czy prostata to rak? Przerost gruczołu krokowego ma w większości przypadków łagodny charakter, co oznacza, że wzrastająca Ziele nawłoci pospolitej (Solidago virgaurea) jest tradycyjnie stosowane jako środek przeciwzapalny w leczeniu prostaty tkanka nie ma cech nowotworu złośliwego. Należy jednak pamiętać, że rozwijający się z innych powodów rak prostaty może przez wiele lat nie wywoływać dolegliwości albo powodować podobne objawy, jak jej niegroźny przerost, a przez to pozostać nierozpoznanym. Według aktualnych danych rak prostaty jest najczęstszym nowotworem złośliwym wśród mężczyzn w Polsce, który w 2019 r. odpowiadał za 20 proc. zachorowań w tej grupie oraz był drugim głównym powodem męskich zgonów (10,3 procent). Jest więc zagrożeniem, którego nie należy ignorować. W przypadku problemów z gruczołem krokowym warto jak najszybciej zdiagno-zować ich przyczynę i rozpocząć leczenie, które zazwyczaj nie jest trudne. Przerost prostaty Problemy z prostatą należy leczyć, ponieważ rozrost komórek gruczołu krokowego stale postępuje i prowadzi do nasilenia dolegliwości. Gdy wydalanie moczu staje się utrudnione, zaczyna on zalegać w pęcherzu, co sprzyja infekcjom w drogach moczowych, a więc oznacza stan zapalny. Sytuacja może też prowadzić do rozwoju chorób nerek. Gruczoł krokowy może być też źródłem ucisku nie tylko na cewkę moczową, ale też na pęcherz, stając się źródłem jego nadreaktywności. Rak prostaty jest najczęstszym nowotworem złośliwym wśród mężczyzn w Polsce. Przerost prostaty wywołuje objawy takie, jak: - częstsze oddawanie moczu, również w nocy, - opóźniony wypływ moczu, - niezupełne opróżnianie pęcherza, - słaby lub przerywany strumień moczu, - odczuwanie napięcia w okolicy pęcherza, - znaczne zmniejszenie się strumienia pod koniec jego oddawania. Gdy rozwija się zapalenie gruczołu krokowego, zwiększa się obrzęk prostaty i pojawia się dodatkowo bolesne parcie. na mocz, pieczenie i ból przy oddawaniu moczu, a także ból w podbrzuszu i lędźwiach oraz wysoka temperatura i dreszcze. Może także dojść do niebezpiecznego zabloko- wania odpływu moczu lub wypływu niekontrolowanego. Taki stan wymaga szybkiego, profesjonalnego leczenia i nie można do niego dopuścić! Najlepiej więc postawić na profilaktykę, w tym na środki ziołowe. Jakie zioła na prostatę? Leczenie prostaty w przypadku jej łagodnego przerostu polega na hamowaniu na-mnażania się jej tkanek, a także jego cofaniu. Ponieważ z wiekiem w organizmie męskim spada poziom testosteronu (tzw. androgenów, męskich hormonów) i stosunek testosteronu do estrogenu, co prowadzi do nasilonej aktywności tego drugiego, stosuje się środki wpływające na ten proces. Leczenie przerostu prostaty polega na hamowaniu syntezy estrogenów (za pomocą inhibitorów aromatazy) oraz przemiany testosteronu do dihy-drotestosteronu (DHT) przy użyciu inhibitorów 5-alfa-reduktazy, a także na podawaniu alfa-l-blokerów. Takie działanie mają jednak nie tylko leki, ale też rośliny lecznicze, które zawierają roślinne sterole i inne cenne an-tyoksydanty. Nie bez znaczenia są też ich właściwości przeciwzapalne, rozkurczające, moczopędne i zwalczające drobnoustroje. Wśród polecanych produktów są również te spożywcze! Wiele z naturalnych środków na prostatę jest przy tym bezpieczne do stosowania w długim terminie, choć oczywiście w każdym przypadku warto sprawdzić indywidualne przeciwwskazania, a jeszcze lepiej skonsultować je ze specjalistą. 10 • STRONA ZDROWIA Głos Dziennik Pomorza Środa, 28.12.2022 Masz te objawy? To znaczy, że potrzebujesz przerwy od picia kawy Monika Góralska m.goralska@polskapress.pl Wiele osób nie wyobraża sobie dnia bez kubka ulubionej kawy. Chociaż kawa poprawia koncentrację, to pita w nadmiarze może szkodzić Dlatego warto raz na jakiś czas z niej zrezygnować. Kawowy detoks przyniesie wiele korzyści dla zdrowia, szczególnie osobom, które piją „małą czarną" w zbyt dużych ilościach. Sprawdź, jakie zalety wiążą się z kilkudniową przerwą od picia kawy. Zalety i wady picia kawy Kawa ma wiele właściwości zdrowotnych m.in. polepsza pamięć i koncentrację, przyspiesza metabolizm i usprawnia trawienie, zmniejsza ryzyko wystąpienia udam mózgu czy choroby wieńcowej serca prowadzącej do zawału, a także chroni przed rozwojem cukrzycy typu 2, schorzeń wątroby, choroby Parkinsona i niektórych nowotworów, a przede wszystkim pobudza i dodaje energii. Jednak aby takie korzyści z picia kawy osiągnąć, nie można przekraczać zalecanej, bezpiecznej dawki kofeiny, która wynosi 400 mg kofeiny na dobę. Można więc w ciągu dnia wypić maksymalnie 5-6 średnich filiżanek kawy. Przekroczenie zalecanej ilości kawy może się wiązać z nieprzyjemnymi dolegliwościami. Kofeina wpływa na ośrodkowy układ nerwowy i pobudza uwalnianie neuroprzekaźników w mózgu. Przedawkowanie ko- WARTO WIEDZIEĆ Zalety picia kawy Kawa ma wiele właściwości zdrowotnych m.in. polepsza pamięć i koncentrację, przyspiesza metabolizm i usprawnia trawienie, zmniejsza ryzyko wystąpienia udaru mózgu czy choroby wieńcowej serca prowadzącej do zawału, a przede wszystkim pobudza i dodaje energii. Jednak aby takie korzyści z picia kawy osiągnąć, nie można przekraczać zalecanej, bezpiecznej dawki kofeiny, która wynosi 400 mg kofeiny na dobę. Po kawowym detoksie napój ten będzie smakował i działał o wiele lepiej feiny prowadzi do wystąpienia: • bólów głowy, • uczucia niepokoju i rozdrażnienia, • drżenia rąk, • przyspieszenia pulsu, • problemów z zasypianiem. Regularne picie nadmiernych ilości kawy prowadzi do uzależnienia i wystąpienia negatywnych objawów. Dodatkowo kawa w takim przypadku przestaje również działać pobudzająco, a wręcz odwrotnie, sprawia, że czujemy się cały czas zmęczeni i zestresowani. Jeśli pijesz kawę i uważasz, że na ciebie ona nie działa, oznacza to, że powinieneś na jakiś czas z niej zrezygnować. Wystarczy 10 dni kawowego detoksu, aby zauważyć korzystne efekty z odstawienia „małej czarnej". Mniej kawy, więcej snu Kofeina zawarta w kawie pobudza centralny układ nerwowy, a działanie to utrzymuje się nawet 5 godzin po wypiciu naparu. Dzięki temu mamy więcej energii, ale jeśli pijemy napój po południu, możemy mieć też problemy z wyciszeniem się i zaśnięciem. Picie zbyt dużych ilości kawy w ciągu dnia oraz sięganie po nią o późnych porach dnia może prowadzić do kłopotów z zasypianiem, a nawet bezsenności. Detoks od kawy polepszy nastrój Odpowiednia dawka kofeiny działa pobudzająco, ale zbyt duże jej ilości prowadzą do wystąpienia drżenia rąk, nerwowości, rozdrażnienia i ciągłego odczuwania niepokoju oraz stresu. Zrezygnowanie na kilka dni z picia kawy pozwoli ci się wyciszyć i zrelaksować. Rezygnacja z kawy to bielszy uśmiech Mocna kawa taka jak espresso czy ristretto nie tylko powoduje przebarwienia na zębach, ale osłabia też szkliwo zębów, przez co stają się one bardziej podatne na uszkodzenia. Odstawienie na jakiś czas kawy sprawi, że uśmiech będzie bielszy i bardziej promienny. Bez kawy schudniesz Wprawdzie kofeina zawarta w kawie przyspiesza metabolizm i zwiększa spalanie tkanki tłuszczowej, jednak dodatki takie jak cukier, śmietanka, a nawet chude mleko czy napój roślinny zwiększają jej kaloryczność. Bowiem słodkie napoje, których należy unikać to nie tylko kolorowe napoje gazowane czy dosładzane soki, ale też słodzona kawa czy herbata. Pijąc kawę, częściej też sięgamy po słodycze i kaloryczne przekąski. Poza tym dodatki smakowe niwelują -także korzystne właściwości samego naparu kawowego. Dlatego zrezygnowanie z picia takich małych „bomb kalorycznych" każdego dnia może wspomóc odchudzanie i zmniejszyć obwód w pasie. Odstawienie kawy na kilka dni sprawi, że kofeina zacznie działać Jeśli pijesz kawę codziennie iuważasz, żemożeszjąpićnawet przed snem, bo wcale na ciebie nie działa to znak, że pijesz jej za dużo. Większe niż zalecane dawkikofeiny sprawiają, żeorga-nizm się do niej przyzwyczaja i potrzebuje jej coraz więcej. Z czasem jednak nawet duża ilość kofeiny przestaje przynosić oczekiwane korzyści. Zamiast tego pojawiają się skutki przedawkowania kofeiny w postaci nerwowości, nadmiernego pobudzenia, problemów ze snem i koncentracją. Przerwa w piciu kawy sprawi, że po powrocie do spożywania tego napoju będziesz się cieszyć ze wszystkich korzyści jakie on daje. Kawowy detoks wprowadzaj powoli Kofeinowy detoks lepiej jest wprowadzać stopniowo, zmniejszając ilość wypijanej kawy. Picie 4-5 filiżanek kawy dziennie od wielu lat, a następnie odstawienie jej zupełnie z dnia na dzień może drastycznie pogorszyć samopoczucie i wywołać objawy takie jak bóle głowy, spadek koncentracji, senność i obniżenie nastroju. Dlatego lepiej stopniowo zredukować ilość wypijanej kawy, a następnie na ok. 10 dni zastąpić ją np. zieloną herbatą. Po kilku dniach de-toksu zaczniesz odczuwać zalety z rezygnacji z picia kawy, a po jego zakończeniu łatwiej powrócisz do picia zalecanych ilości tego napoju. Zielona kawa po zaparzeniu bardziej przypomina zieloną herbatę zarówno w wyglądzie, jak i w smaku. Zielona kawa na odchudzanie? Monika Góralska Warszawa Zielona kawa to surowe ziarna kawowe, które nie zostały poddane paleniu JUe czy rzeczywiście odchudza i można ją stosować w celu wysmuklenia sylwetki? W przeciwieństwie do kawy czarnej, ziarna kawy zielonej mają wysoką zawartość kwasu chlorogenowego, który jest silnym antyoksydantem i wykazuje działanie przeciwzapalne, a nawet przeciwnowotworowe. Jednak zielona kawa najbardziej znana jest ze swoich właściwości odchudzających, zmniejsza bowiem apetyt i wchłanianie cukrów. Badania na zwierzętach wykazały, że kwas chlorogenowy może przyspieszać metabolizm tłuszczów, obniżać poziom cholesterolu i trójglicerydów oraz poprawiać poziom hormonów związanych z otyłością. Badania na myszach, którym podano ekstrakt z zielonej kawy wykazały, że u gryzoni nastąpiła redukcja tkanki tłuszczowej oraz zmniejszenie całkowitej masy ciała. Jednak większość badań nad zieloną kawą i jej wpływem na masę ciała u ludzi była niejedno- znaczna, ponieważ badania te były przeprowadzane na małej liczbie osób. W 8-tygodniowym badaniu 50 osób z zespołem metabolicznym, w tym wysokim ciśnieniem kiwi i poziomem cukru we krwi, przyjmowało 400 mg bezkofeinowego ekstraktu z ziaren zielonej kawy dwa razy dziennie. U osób tych wykazano zmniejszenie poziomu cukru we krwi, ciśnienia krwi, a także obwodu talii. Poza tym wykazano, że zawarty w zielonej kawie kwas chlorogenowy zmniejsza apetyt i niweluje chęć podjadania, co również przyczynia się do utraty masy ciała. Zielona kawa redukuje także ilość węglowodanów prostych (cukrów) wchłanianych przez organizm, przez co musi on czerpać energię ze zmagazynowanej tkanki tłuszczowej, co przyczynia się do jej redukcji. Badanie z 2020 roku udowadnia, że ekstrakt z zielonej kawy w dawce 400 mg dziennie może poprawić poziom glukozy i insuliny we krwi. Kwas chlorogenowy zwiększa bowiem wrażliwość komórek na insulinę, dlatego stosowanie zielonej kawy zaleca się osobom chorującym na cukrzycę typu 2. Dla złagodzenia goryczki warto do niej dodać mleko, miód lub kardamon, cynamon czy goździki Głos Dziennik Pomorza Środa, 28.12.2022 STRONA ZDROWIA II Przyjrzyj się swojej skórze. Jej wygląd podpowie ci, na co chorujesz Skóra to największy narząd naszego ciała, który jest równocześnie najbardziej widoczny. Z tego powodu to właśnie ona może nam wiele powiedzieć o funkcjonowaniu całego organizmu. Sprawdź w galerii, jakie choroby widać na skórze Monika Góralska m.goralska@polskapress.pl Przyjrzyj się swojej skórze. Jej wygląd podpowie ci. na co chorujesz. Nie lekceważ wyprysków, bladości czy worków pod oczami Blada cera, wysypka czy trądzik to nie tylko defekty kosmetyczne, ale też oznaki wielu chorób. W takim przypadku nie wystarczą kremy, ani zabiegi kosmetyczne stosowane na twarz i ciało. Przyczyna tkwi głębiej. Skóra dużo mówi o twoim zdrowiu. Po jej wyglądzie można rozpoznać pierwsze symptomy poważnych chorób wątroby, nerek czy serca. Warto więc dobrze się jej przyjrzeć! Sprawdź, jakie choroby widać na twojej skórze. Te choroby widać na skórze. Nie lekceważ wyprysków, bladości czy worków pod oczami Zmiany na skórze nie zawsze muszą świadczyć o chorobach samej skóry, ale mogą być również objawami zaburzeń w funkcjonowaniu całego organizmu oraz narządów wewnętrznych, takich jak nerki, wątroba czy serce. Niestety, zwykle przy problemach z cerą, po zauważeniu zmian na skórze zamiast do lekarza udajemy się do kosmetyczki lub do drogerii. Liczymy na to, że problem rozwiąże kolejny krem czy fluid. Maskowanie lub powierzchowne zabiegi nic nie dadzą, jeśli przyczyna objawów tkwi w nieprawidłowym funkcjonowaniu organizmu i narządów wewnętrznych. Warto więc przyjrzeć się swojej skórze i w przypadku niepokojących zmian udać do internisty lub dobrego dermatologa. Lekarz przeprowadzi wnikliwy wywiad, obejrzy skórę i zleci odpowiednie badania, które pozwolą znaleźć przyczyny zmian. Zwróć uwagę na te zmiany skórne W prawidłowej diagnozie pomoże dokładne przyjrzenie się swojej skórze i zwrócenie uwagi na wszelkie zmiany koloru skóry, a także sprawdzenie, czy nie pojawiły się na niej: jasne odbarwienia, ciemne plamy, żółtawe zabarwienie, zaczerwienienia lub bladość. Ważna jest też struktura skóry oraz jej nawilżenie. Jeśli skóra jest wysuszona, szorstka, chropowata, pojawiają się na niej grudki, wypryski czy inne zmiany, ichprzyczynąmogąbyć choroby ogólnoustrojowe. Zanik lub pojawienie się owłosienia, świąd albo nadmierna potliwość także powinny nas zaniepokoić. Do najczęstszych zmian skórnych należą: • trądzik, łojotok, • rumień, przebarwienia, bladość, • łuszczenie i świąd, • pokrzywka, • zakażenia bakteryjne, wirusowe, grzybicze, • znamiona oraz zmiany w ich wyglądzie: wielkości, kolorze, • stwardnienia i guzki, • obrzęki, • rozstępy, • rozszerzone naczynka, siniaki, • pęcherzyki, nadżerki, • wypryski. WARTO WIEDZIEĆ Czym jest trądzik? Trądzik pospolity to jedna z najpowszechniejszych chorób skóry, która dotyczy ponad 80 proc. osób w przedziale wiekowym od 11. do 30. roku życia. Niestety, trądzik nie ustępuje z wiekiem i obok trądziku młodzieńczego wiele osób boryka się również z trądzikiem w wieku dorosłym. Pozytywną wiadomością jest fakt, że u blisko 85 proc. osób ten rodzaj dermato-zy ma łagodny przebieg, a ciężkie postacie zapalne powodujące blizny, dotyczą jedynie 15 proc. osób. Trądzik to szeroko pojęte rozregulowanie prawidłowego funkcjo-nowęnia skóry z odczynem zapalnym. Przyczyny zmian skórnych Zmiany w wyglądzie skóry najczęściej spowodowane są przez: • stres, • stany zapalne, • zmiany hormonalne, • chorobynowotworowe, • choroby układu immunologicznego, • nieprawidłowe odżywianie, • środki chemiczne, • leki. Wptyw diety na zmiany skórne Białe plamy na plecach, brzuchu, nogach czy rękach mogą także wynikać z niedoborów witamin i składników mineralnych. Źle zbilansowana dieta, sięganie po fast food, snacki i inne niezdrowe jedzenie, a także gotowe sklepowe posiłki, nie sprzyjają dostarczaniu do organizmu wszystkich niezbędnych mu do prawidłowego funkcjonowania składników odżywczych. Zdrowe i świadome odżywianie się to nie tylko sposób na piękną skórę, ale także dobre samopoczucie. Najczęściej osoby borykające się z przebarwieniami skórnymi od razu sięgają po produkty do użytku zewnętrznego, np. maści, by pozbyć się problemu. O wiele lepiej jednak zadziałać od wewnątrz. Za białe plamy na skórze odpowiadają najczęściej niedobory witaminy E oraz wapnia. JAK SZYBKO ZRZUCIĆ BRZUCH, A JAK OBNIŻYĆ CIŚNIENIE KRWI Anna Rokicka-Żuk Szukasz skutecznej diety, która zapewni szybkie i trwałe efekty? Najlepsza dieta odchudzająca to taka, która nie tylko pozwala pozbyć się nadmiaru kilogramów, ale też łatwo utrzymać efekty w długim terminie. Z tym drugim jest najtrudniej, zwłaszcza, że wiele wyszczuplających kuracji to metody niezdrowe, skutkujące efektem jo-jo i pogorszeniem zdrowia. Szkoda wysiłku, jeśli tak ma kończyć się redukcja wagi! Planując odchudzanie, warto więc wybrać dietę skuteczną, a jednocześnie zdrową. Wiele badań wskazuje przy tum na jadłospis w stylu śródziemnomorskim, w innych podkreśla się natomiast niezwykłe korzyści metaboliczne ze stosowania diet roślinnych. Który sposób żywienia pozwoli szybciej rozprawić się z nadwagą? Wyboru najlepszych diet odchudzających dokonał portal U.S. News w swoim corocznym raporcie. Miejsce pierwsze w rankingu za 2022 rok zajęła dieta fleksitariańska, a więc w większości bezmięsna, równocześnie z niedostępną w Polsce dietą Weight Watchers) oraz dietą wolumetryczną. Tę ostatnią z menu wegańskim łączy wiele wspólnych cech. W obu z nich kluczowe jest spożywanie dużych ilości produktów roślinnych, które mają dużą objętość, zawartość wody i błonnika, a przy tym zapewniają niewiele kalorii. Dieta wegańska znalazła się na następnym miejscu pofleksitariańskiej,akolejne zajęła dieta wegetariańska. Warto przy tym wiedzieć, że za najlepszą dietę pod każdym względem, a więc również zdrowotnym, uznano dietę śródziemnomorską. % W osiąganiu sukcesów najważniejsza jest wytrwałość CHOROBY MOŻESZ WYCZYTAĆ Z OCZU NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ? Monika Góralska Każda choroba ma wpływ na cały organizm człowieka. Również oczy mogą zdradzać, na jakie choroby cierpimy, czasem nawet o tym nie wiedząc. Stwierdzenie, że choroby można wyczytać z oczu brzmi nieprawdopodobnie, a jednak oczy są nie tylko zwierciadłem duszy, ale pokazują również, w jakiej kondycji jest nasze ciało. Patrząc w oczy, można się wiele dowiedzieć: nie tylko na temat emocji czy nastroju drugiej osoby, ale również jej stanu zdrowia. Możemy bowiem wyczytać zarówno choroby wzroku, jak też ogólnoustrojowe, takie jak cukrzyca, nadciśnienie czy choroby nerek. Taką diagnozę potrafi postawić lekarz okulista w czasie badania wzroku, ale da się też sprawdzić to samodzielnie. Dowiedz się, jakie choroby możesz wyczytać ze swoich oczu. Różne choroby mogą się objawiać także pogorszeniem ostrości wzroku, ubytkami w polu widzenia czy zakrzywianiem linii prostych. Patrząc w oczy, można się wiele dowiedzieć: nie tylko na temat emocji czy nastroju drugiej.osoby, ale również jej stanu zdrowia 12 • STRONA ZDROWIA PYTANIA I ODPOWIEDZI JAK NATURALNIE PODNIEŚĆ POZIOM PROGESTERONU W Głos Dziennik Pomorza Środa, 28.12.2022 ORGANIZMIE? PROGESTERON Progesteron to hormon niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu kobiety. Jego stężenie zależy przede wszystkim od fazy cyklu miesiączkowego. Stężenie progesteronu wzrasta po owulacji, natomiast zaczyna spadać bezpośrednio przed krwawieniem miesięcznym. Niedobór tego hormonu może powodować wiele dolegliwości zdrowotnych, a także utrudniać zajście w ciążę lub jej utrzymanie. Podpowiadamy, jak naturalnie zwiększyć poziom progesteronu. Progesteron, inaczej luteina, to żeński hormon płciowy wytwarzany głównie przez komórki ciałka żółtego w fazie letalnej cyklu menstruacyjnego i przy wczesnej ciąży oraz przez łożysko podczas późniejszych stadiów ciąży. Progesteron to jeden z najważ- niejszych hormonów produkowanych przez jajniki. Luteina umożliwia zagnieżdżenie się zarodka w błonie śluzowej macicy i utrzymanie ciąży. Gdy nie dojdzie do zapłodnienia, wydzielanie hormonu zmniejsza się, co powoduje złuszczanie się Mony śluzowej macicy - wtedy dochodzi do menstruacji. Progesteron jest przedstawicielem jednej z dwóch najważniejszych grup hormonów produkowanych przez kobiety - gestage-nów. Jest hormonem steroido-wym, który powstaje poprzez syntezę cholesterolu. Stanowi produkt pośredni przy produkcji m.in. estrogenu i testosteronu. Jak działa progesteron? U kobiet luteina działa poprzez receptory zlokalizowane w macicy, gruczołach sutkowych, ośrodkowym układzie nerwowym oraz w przysadce mózgowej. Efekty działania na narząd rodny to: • ułatwienie jajeczkowania, przygotowanie śluzówki na przyjęcie zarodka, • rozwój Mony śluzowej macicy (co umożliwia zagnieżdżenie zapłodnionej komórki jajowej, ajednocześnie hamowanie jej przed nadmiernym rozrostem), • cykliczne zmiany w nabłonku jajowodów, szyjki macicy i pochwy, powodowanie zagęszczenia śluzu szyjkowego (co zmniejsza jego przepustowość dla plemników). Progesteron wraz z estrogenami oddziałują na gruczoł sutkowy, powodując wzrost jego komórek oraz komórek nabłonka przewodów i uczest nicząc w powstawaniu receptorów niezbędnych do produkcji mleka. Hormon ten jest niezbędny do utrzymania ciąży przez cały okres jej trwania, ponieważ: • hamuje produkcję oksytocyny (pozwala na utrzymanie ciąży), • hamuje samoistną czynność skurczową macicy (hamuje poród), • hamuje odpowiedź immunologiczną matki na antygeny płodu, • pobudza Monę śluzową jajowodów i macicy do wydzielania substancji odżywczych, • przygotowuje gruczoł sutkowy do laktaqi. Progesteron pełni bardzo ważną rolę podczas zapłodnienia i trwania ciąży. Ułatwia on zapłodnienie, zagnieżdżenie się zarodka w macicy oraz pozwala na prawidłowe utrzymanie ciąży. W pierwszym trymestrze produkqa hormonu zachodzi w ciałku żółtym, a następnie w łożysku. Kolejne etapy cyklu menstruacyjnego pozwalają na przygotowanie Mony śluzowej macicy do zagnieżdżenia się w niej zarodka. Podczas ciąży śluzówka stanowi matczyną część łożyska. Progesteron pozwala na jej przebudowę w sposób, który umożliwia dostarczenie substancji odżywczych dla płodu. Mięsień macicy podczas ciąży rozrasta się, a luteina ogranicza jego kurczliwość, co pozwala na donoszenie ciąży. Progesteron w towarzystwie innych hormonów wpływa na zmianę regulacji układu odpornościowego, dzięki czemu tkanki płodu nie są uznawane za ciało obce i zwalczane przez organizmbmatki. Luteina przyczynia się do pobudzenia ośrodka oddechowego pozwalając na pokrycie zwiększonego zapotrzebowania na tlen. Dochodzi do rozluźnienia wszystkich mięśni gładkich. Zjawisko jest korzystne dla dróg rodnych, ale w przewodzie pokarmowym przyczynia się do spowolnienia perystaltyki i powstawania zaparć oraz zwiększa tendencję do nudności i wymiotów. Podczas ciąży przez progesteron stymulowane są także gruczoły sutkowe - następuje rozwój pęcherzyków gruczołowych i nabłonka przewodów wyprowadzających, a dzięki współpracy progesteronu, estrogenów oraz prolaktyny, gruczoły piersiowe przystosowują się do laktaqi. Podczas cyklu menstruacyjnego hormon ten odpowiada za okresowe zmiany struktury piersi. Uwaga, niedosypianie tuczy!!!! Anna Rokicka-Żuk anna.rokicka@polskapress.pl Jeśli zdarza ci się sypiać tylko po kilka godzin w ciągu nocy. oprócz zmęczenia możesz odczuwać też inne. mniej zauważalne konsekwencje niedostatecznego wypoczynku. Brak dostatecznej ilość snu to problem, który występuje u co czwartej dorosłej osoby w Polsce - szacują eksperci. Niestety, sen najbardziej podstawowa potrzeba organizmu jest jednocześnie tą najczęściej zaniedbywaną. Jednak to właśnie niedobór nocnego odpoczynku może być tym, co nas tuczy i nie pozwala schudnąć. Zamiast więc przechodzić na kolejną dietę lub wydłużać ćwiczenia, warto zacząć od wyspania się! Choć wiele badań wykazało już, że niedobór snu zwiększa ryzyko rozwoju otyłości, zaburzeń odporności i wczesnej śmierci, znacznie mniej wiadomo na temat tempa rozwoju niekorzystnych zmian i ich nasilenia. W pracach Mayo Clinic udało się wręcz zmierzyć efekty niedosypiania u zdrowych osób - i wykazać, że nawet w krótkim okresie jest to sytuacja niezmiernie niekorzystna dla metabolizmu i figury. Jak czytamy w „Journal of the American College of Cardio-logy", w ramach randomizowa-nego badania z grupą kontrolną naukowcy obserwowali wpływ niedoboru snu u dwunastu Niedobór snu może być właśnie tym, co nas tuczy i nie pozwala schudnąć, a nawet utrzymać stałej wagi. uczestników w wieku 19-39 lat o prawidłowej masie ciała na liczbę przyjmowanych przez nich oraz spalanych kalorii oraz ilość i lokalizację tkanki tłuszczowej. Okres deprywacji snu, w którym uczestnicy mogli spędzać w łóżku tylko po 4 godziny na dobę, trwał 2 tygodnie, a przez trzeci tydzień (aklimatyzacji) badacze analizowali efekty deprywacji snu. W tym czasie, podobnie jak osoby z grupy kontrolnej, mogli oni pozostawać w łóżku do 9 godzin. Podczas całego eksperymentu wszyscy prowadzili siedzący tryb życia i mieli wolny dostęp do jedzenia. Co wykazano? • U wszystkich osób pozbawionych odpowiedniej ilości snu wystąpiły zmiany wzorca snu ze zwiększeniem jego wydajności i wariacją długości poszczególnych faz. Natomiast w okresie aklimatyzacji odnotowano ich wydłużenie. To jednak zmiany dotyczące samego snu, natomiast te związane z metabolizmem okazały się znacznie bardziej brzemienne w skutkach. • Niewyspani uczestnicy przyjmowali średnio co najmniej 300 kcal dziennie więcej niż osoby sypiające normalnie, przy czym konsumpcja tłuszczu w ich diecie zwiększyła się o 17 procent (ok. 22 g), białka -o 13 procent (li g), natomiast spożycie węglowodanów nie uległo zmianie. • Największy wzrost spożycia kalorii następował na samym początku niedosypiania, ale liczba ta ulegała zmniejsze- niu w okresie aklimatyzacji już po trzech dniach. • Nie wykazano wpływu niedosypianie na metabolizm, co oceniono na postawie podstawowej przemiany materii, efektu termicznego jedzenia, ilości spalanych kalorii podczas codziennych i zaplanowanych aktywności - wartości te nie uległy zmianie. • Po 2 tygodniach badania osoby sypiające po 4 godziny na dobę przytyły o ok. 0,5 kg. Przyrost masy ciała był najszybszy w połowie fazy deprywacji, czyli już po tygodniu, jednak po okresie aklimatyzacji przestał być zauważalny. Nie wykazano zmian ilości tkanki tłuszczowej i masy beztłuszczowej w organizmie. • Zwiększeniu prawie o 10 procent uległa ilość całkowitego tłuszczu w okolicach brzucha - względem grupy kontrolnej niedosypiającym osobom przybyło 15 metrów kwadratowych tkanki tłuszczowej. • Uczestnikom ograniczającym sen przybyło li proc. brzusznej (wisceralnej) tkanki tłuszczowej, co odpowiada przyrostowi o 8 m kw. • Ilość podskórnej tkanki tłuszczowej u niewyspanych osób wzrosła o 8 proc., podczas gdy w grupie kontrolnej zwiększyła się o 4 proc. (to, że przytyły obie grupy, mogło być skutkiem nieograniczonego dostępu do jedzenia). • Chociaż osoby sypiające po 4 godziny dziennie miały wydłużony okres czuwania w ciągu doby, nie wiązało się to z większą ilością wydatkowanej energii. • Przyrost tłuszczu wisceralnego oraz podskórnego rozpoczynał się już w początkowej części etapu niedosypiania i utrzymywał się również podczas tygodnia, gdy uczestnicy mogli spać po 9 godzin. (Co ciekawe, osoby sypiający tyle przez całe badanie zaczynali tyć właśnie wtedy, przy czym zwiększała się u nich ilość tłuszczu podskórnego). WAŻNE Kalorie o zwiększonej sile tuczenia Wyniki badania pokazują, jak szybko i łatwo dochodzi do tycia pod wpływem deficytu snu. Już po tygodniu sypiania po 4 godziny na dobę odkładanie tkanki tłuszczowej przybiera najszybsze tempo, a ilość tej odsyłanej po skórę i do jamy brzucha nie przestaje rosnąć przez co najmniej tydzień, gdy zaległości są odsypiane. Autorzy badania zauważyli także, że nadwyżka energii wynosząca powyżej 300 kcal dziennie, jaką nieświadomie fundowali sobie niewyspani uczestnicy, była niższa niż się spodziewano, ale doprowadziła do większych przyrostów masy ciała i tłuszczu brzusznego. Głos Dziennik Pomorza Środa, 28.12.2022 PO GODZINACH • 13 Podziwiam Anię Lewandowską, która ma tyle biznesów, ale nie każdy może być Anią Lewandmuską i mieć tyle siły Marina Łuczenko-Szczęsna w serwisie Jastrząb Post Fot. Sylwia Dąbrowa Z ŻYCIA GWIAZD W TELEWIZJI KRZYŻÓWKA NR 199 Radek Liszewski wrócił do domu Lider zespołu Weekend mieszkał w Sejnach. Kiedy jego dwaj synowie dorośli, przeprowadzili się do Warszawy. Aby być bliżej nich, Liszewski kupił dom pod stolicą. Jakiś czas temu wystawił swą willę w Sejnach na sprzedaż za 2 min zł. Chętnych do kupna na razie nie ma, dlatego muzyk spędził w niej święta z najbliższymi. Monika Richardson zgrzała się w autobusie Celebrytka wybrała się na narty do Andory. Przed wylotem z lotniska Chopina musiała stać wystrojona w kurtkę i czapkę przez 20 minut w „nagrzanym do niemożliwości" autobusie - aż w końcu zaczęła krzyczeć. Po powrocie na tym samym lotnisku... zgubiono jej narty. Odzyskała je dopiero dwa dni później. Alicja Bachleda-Curuś ma zszargane nerwy Polska aktorka mieszka w Los Angeles, gdzie wychowuje swego syna z Colinem Farrel-lem - Henia. Chłopiec dorasta i pragnie zostać aktorem, jak rodzice. Ma zamiar przenieść się do Polski, by uczęszczać tu na kurs aktorski. Ten pomysł nie spodobał się jego ojcu. Farrell nie chce się rozstawać z synem. Jest zdecydowanie przeciw. Alicja podkreśla i tłumaczy, że to dopiero plany, ale nic to nie daje" - pisze „Życie Na Gorąco". I podsumowuje: „Alicja ostatnio ma zszargane nerwy". (GZL) Fot. Krystian Dobuszyński Sto metrów pod wodą - planeta Morze Śródziemne Planete+ HD, 19:00 Laurent Ballesta, francuski biolog morski, fotograf i jeden z najlepszych nurków na świecie, podejmuje kolejne wyzwanie, przekraczając granice ludzkich możliwości. Wraz z trzema kolegami postanawia spędzić 28 dni w Morzu Śródziemnym w kapsule, zanurzonej na głębokości 100 metrów. Grudniowe rany TVP Historia, 19:25 Tematem filmu są wspomnienia lekarzy - pracowników pogotowia i szpitali, z wydarzeń w grudniu 1970 roku na Wybrzeżu. Z ich perspektywy widzowie dowiadują się, jak przebiegała praca w tym czasie. Jedziemy na ryby! Super Polsat, 20:00 Bohaterami serialu są wędkarze. Będziemy śledzić ich pełne humoru przygody, biwakowe życie i podziwiać naturę. Poznamy wyjątkowych przyjaciół, którzy spotykają się nad wodą, aby razem miło spędzić czas. Czas mroku TVN, 21:35 Mistrzowski portret jednego z największych polityków. W pierwszych dniach II wojny światowej, gdy Francja jest bliska porażki, Wielka Brytania obawia się najazdu wojsk niemieckich. Przyszłość Europy Wschodniej zależy od Winstona Churchilla (nagrodzony za tę rolę Oscarem Gary Oldman). Poziomo: 3) pamięć w komputerze, 6) wiadomość w kopercie, 11) łączy łopatkę z barkiem, 12) stop udający złoto, 13) Piotrkowska lub Marszałkowska, 14) ozdobny fotel władcy, 15) jadalny skorupiak morski, 16) na pagonie generała, 17) czapeczka duchownego prawosławnego, 18) marka niemieckich produktów spożywczych, 19) między okrętem a nabrzeżem, 22) przepływa przez Bazyleę, 24) łagodny pies pokojowy, 26) na głowie kraulisty, 27) model Śkody jak człowiek śniegu, 28) poręczyciel udzielonego kredytu, 29) duchowny bez pełnych święceń, 32) artyzm, mistrzostwo, 36) wyrób z mielonych orzechów, sezamu, miodu, 37) średniowieczny aktor wędrowny, 38) szczyt reglowy w Tatrach Zachodnich, 39) zewnętrzna osłona pocz-warki, 40) świeci się w małej latarce. Pionowo: 1) dobierany do koloru koszuli, 2) wąskie pasemko dymu, 3) ochraniana przez oponę, 4) pacierzowy lub atomowy, 5) rzeczy, które istnieją realnie, 6) buty z błyszczącą powłoką, 7) składana podczas tarła, 8) opakowanie pasty do zębów, 9) japoński strój narodowy, 10) granica działania, zasięg, 20) cienkie gałązki do chłosty, 21) blizna na środku brzucha, 22) ludojad z głębin oceanu, 23) element maszynki do golenia, 24) owoc kasztana jadalnego, 25) gorący napój alkoholowy, 29) stanowisko na wyższej u-czelni, wyższe od adiunkta, 30) dawne względy, grzeczności, 31) ocieplenie w okresie zimowym, 33) ozdobna roślina doniczkowa, fuksja, 34) nocna, przy łóżku, 35) mityczni synowie Uranosa i Gai. 6) buty z błyszczącą powłoką, 7) składana podczas tarła, 8) opakowanie pasty do zębów, 9) japoński strój narodowy, 10) granica działania, zasięg, 20) cienkie gałązki do chłosty, 21) blizna na środku brzucha, 22) ludojad z głębin oceanu, 23) element maszynki do golenia, 24) owoc kasztana jadalnego, 25) gorący napój alkoholowy, 29) stanowisko na wyższej u-czelni, wyższe od adiunkta, 30) dawne względy, grzeczności, 31) ocieplenie w okresie zimowym, 33) ozdobna roślina doniczkowa, fuksja, 34) nocna, przy łóżku, 35) mityczni synowie Uranosa i Gai. ROZWIĄZANIE NR 198 TRYB ROZWIĄZANIE NR 198 HOROSKOP Wodnik (20.01-18.02) Łatwo będzie można z Tobą dojść do porozumienia. Horoskop dzienny zapowiada, że dzięki temu wiele spraw uda się „pchnąć" do przodu. Ryby (19.02-20.03) Koniec roku sprzyja dokonywaniu podsumowań. Horoskop na dziś wróży, że i Ty zastanowisz się, co udało się przez 12 miesięcy osiągnąć. Baran (21.03-19.04) Horoskop dzienny na środę mówi, że uda Ci się dzisiaj uporać z problemem, który od dłuższego czasu zatruwał życie nie tylko Tobie. Byk (20.04-20.05) Znaj dzisiaj swoje miejsce w szeregu. Horoskop dzienny ostrzega, że wyrywanie się do przodu może narazić Cię na przykre konsekwencje. Bliźnięta (21.05-21.06) Codzienne obowiązki pochłoną Cię bez reszty. Horoskop na dziś zapowiada, że dość ciężko będzie wygospodarować czas na odpoczynek. Rak (22.06-22.07) Trudno będzie namówić Cię do zmiany powziętych planów. Horoskop dzienny na środę mówi, że nie uda się to nawet Twoim bliskim. Lew (23,07-22.08) Zjednasz sobie kogoś do realizacji wspólnego przedsięwzięcia. Horoskop dzienny zapowiada, że sprawiedliwie podzielicie się obowiązkami. Panna (23.08-22.09) Będziesz w bardzo dobrym nastroju przez cały dzień. Horoskop na dziś mówi, że nie popsują Ci go nawet drobne niepowodzenia. Waga (23.09-22.10) Nie załamuj się, jeśli nie wszystko będzie dzisiaj szło po Twojej myśli. Horoskop dzienny na środę mówi, że jutro wszystko wróci do normy. Skorpion (23.10 - 21.11) Rozpierać Cię będzie dzisiaj wyjątkowa energia. Horoskop dzienny wyraźnie zapowiada, że nie będzie dla Ciebie rzeczy niemożliwych. Strzelec (22.11-21.12) Musisz udzielić pomocy osobie, za którą - z wzajemnością - nie przepadasz. Horoskop na dziś radzi zapomnieć o tym, co Was dzieli. Koziorożec (22.12 -19.01) Horoskop dzienny na środę mówi, że musisz zrezygnować z niektórych planów. Wcześniej zastanów się, co możesz odłożyć na później. Głos www.gp24.pl wwwgk24.pl www.gs24.pl Redaktor naczelny Przemysław Szymańayk, Z-cyred. nacz MarcinStefanowski,WojciechFrelichowski, YnonaHusaim-Sobecka. Prezes Makroregionu PiotrGiabowski. Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa Żelazko. Dyrektor marketingu Robert Gromowski. Redakqa.SŁUPSK, ul. Henryka Pobożnego19,teLS98488100, redakqa.gp24@potskapress.pl KOSZALIN, ul. Mickiewicza 24, teL943473552.redakqagk24@polskapress.pL SZCZECIN, Al. Niepodległości 26/U1, teL914813300.redakqigs24@polskapress.pl. Druk Polska Press Oddział Poligrafia, 85-438 Bydgoszcz, ul. Grunwaldzka 229. POLSKA PRESS GRUPA Wydawca Polska Press Sp. z o.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel. 22 20144 00. fax: 22 2014410 Redaktor naczelny Dorota Kania PBC DyrektorartystycznyTomaszBodieńskiDyrektormarketingu, Rzecznik prasowy Wojciech Paczyński . wojciech.paczynski@pobkapress.pl, Dyrektor kolportażu Karol Wlazło AgencjaAIPkontakt@aip24.pl umiTTiimium O© - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, wszczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwośćjego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu oprfaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stroniewww.gp24.pl/tresci i wzgodziez postanowieniami niniejszego regulaminu. 14 • INFORMATOR Głos Dziennik Pomorza Środa, 28.12.2022 E Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: Al. Niepodległości 26/U1,70-412 Szczecin, tel. 914813 310 Nieruchomości KUPIĘ garaż murowany, tel. 535-480-794. POŚREDNICTWO OMEGA WYCENY OBRÓT SŁUPSK, UL. STARZYŃSKIEGO 11 tel. 59 841 44 20; 601 654 572; www.nieruchomosci.slupsk.pl ; omega@nieruchoinosci.slupsk.pl Handlowe MATERIAŁY OPAŁOWE DREWNO do palenia, 792-669-632. Motoryzacja OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 Finanse biznes KREDYTY, POŻYCZKI POŻYCZKI 699186581 Zwycięstwa 140 Zdrowie ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 Usługi AGD RTV FOTO 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma PRALKI naprawa w domu. 603775878 BUDOWLANO-REMONTOWE KAFELKI, gładzie. 731627 916 GK REMONTY mieszkań 537920784 INSTALACYJNE HYDRAULICZNE, tel. 607703135. PORZĄDKOWE CZYSZCZENIE dywanów, kanap, foteli 889-571-282. SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w bigbagach, 607-703-135. Różne KASA za stare książki 609-643-399 ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i odbiorę, tel. 607703135. MASZYNY ROLNICZE KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Tel. 535135507. Towarzyskie FAJNA Ewa, 663-092-135. stronaZDROWIA stronazdrowia.pl czytaj Wartka akcja i gwiazdy, czyli film zuchwały, szalony, zabawny Małgorzata Klimczak Kino Guy Ritchie oraz duet Jason Statham i Hugh Grant zaserwują widzom rozrywkową szpiegowską intrygę. „Gra Fortuny" w styczniu wchodzi na duży ekran. Twardziele, dla których życie ludzkie nie ma żadnej wartości, widowiskowe bójki i brawurowe pościgi - to wszystko już od 13 stycznia w kinach, za sprawą najnowszego obrazu Guya Rit-chiego. „Gra Fortuny" to szpiegowskie kino akcji podszyte błyskotliwym humorem w stylu „Ocean's Eleven" i niezwykła gratka dla fanów Jasona Stathama i Hugha Granta, który tym razem wcielił się w postać bezwzględnego i przebiegłego złoczyńcy. - Swój najnowszy film mógłbym podsumować trzema słowami: zuchwały, szalony i zabawny. Do tego dodam gwiazdorską obsadę i świetny scenariusz. A Hugh Grant jako Greg Simmonds to już wisienka na torcie. Zapewniam, że przy „Grze Fortuny" każdy będzie się dobrze bawił - podsumował w jednym z wywiadów Guy Ritchie, reżyser i pomysłodawca filmu. Główną rolę w filmie Ritchie powierzył Jasonowi Sta-thamowi. To już piąty, wspólny projekt tego duetu reżysersko-aktorskiego. POGODA Pogoda dla Pomorza Krzysztof 5 Ścibor Biuro Calvu^ Środa Prognoza dla Bałtyku Stan morza (Bft) Sita wiatru (Bft) Kierunek wiatru 3-4 5-6 SW 1012 hPa Ił Pogoda dla Polski A « , ■ 40 km/h 5 o EJBsi Świnoujście 5 o Kołobrzeg :> Rewal K3E Darłowo 0 Sławno wzms °Ustka © SŁUPSK Łeba !4_lEI W™0"0 o „ Wejherowo Lębork H