Rozmowa. Psycholog o tym, o czym lepiej nie rozmawiać przy wigilijnym stole str. 2 Głos Tradycyjne wigilijne potrawy to prawdziwe bogactwo zdrowych składników - str. 8 STRONA ZDROWIA FOT. KATARZYNA SWIERCZYNSKA Środa 21.12.2022 Nr 296 (4844) Nakład: 8.060 egz. www.gp24.pl Słupsk. Gołoledź na chodnikach dała przechodniom w kość. I to dosłownie str. 3 Bytów. Mają najnowocześniejszą karetkę w regionie Cena 3,90 zł (w tym 8% VAT) str. 4 Słupsk. Pół miliona na pieszych oraz początkujących cyklistów str. 4 Nr ISSN 0137-9526 770137 Nrindeksu 348-570 51 952039 prawo ZAKŁAD UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH MA NA CELOWNIKU OSZUSTÓW Remontując mieszkanie, na pewno nie wyzdrowiejesz. ZUS to wie Wojciech Lesner Pomorze Wykafelkowanie łazienki na chorobowym? A może wypad do ciepłych krajów na L4? Nie jesteś już chory, ale wciąż masz zwolnienie? Tak czy siak. dla ZUS-u jesteś oszustem i okradasz nas wszystkich. I prawie na pewno będziesz musiał oddać pieniądze. Stanisław Tym w odgrywanym przez Jana Kobuszewskiego i Bronisława Pawlika skeczu „Na wyrębie" włożył w usta Kobuszewskiego historię Wacka, który jest na „chorobie". Jak tłumaczy bohater skeczu, nie oznacza to wcale, że choruje. Po prostu „coś wpadło mu do oka, dostał dziewięć dni zwolnienia lekarskiego, siedzi w domu i mieszkanie maluje". Od napisania tamtych słów dla STS, a potem Kabaretu Dudek minęło już 55 lat, a niektórym wydaje się, że nic się nie zmieniło. Tylko w pierwszych trzech kwartałach tego roku konto Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie zubożało o ponad pół miliona złotych. A to tylko kwota z trzech oddziałów: koszalińskiego, słupskiego i szczecińskiego. Wszystko dlatego że ZUS swoje obowiązki kontrolowania orzekania o czasowej niezdolności do pracy i prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich traktuje bardzo poważnie. Każdy, kto wraca od lekarza ze zwolnieniem, może spodziewać się tego, że do jego drzwi zapuka osoba chcąca sprawdzić, czy rzeczywiście L4 wykorzystywane jest tak, jak powinno. - Kontrolę można przeprowadzić w miejscu zamieszkania, czasowego pobytu, a także w miejscu pracy, jeżeli zachodzi podejrzenie, że na zwolnieniu jest ona wykonywana przez osobę będącą na zwolnieniu lekarskim. Przede wszystkim jednak analizowane są zapisy w systemach informatycznych - wyjaśnia Krzysztof Cieszyński z ZUS województwa pomor- skiego. - Pozwala to na uchwycenie sytuacji, w których np. ktoś zatrudniony jest u dwóch pracodawców i u jednego przebywa na zwolnieniu lekarskim, a u drugiego jest zdrowy i pracuje. Takie zachowanie jest zakazane, podobnie jak wspomniany już remont, praca na działce czy wyjazd w celu wygrzania kości w cieplejszym klimacie. Nie można też wykonywać oczywiście prac zleconych przez własnego pracodawcę. Jeżeli pracownicy ZUS udowodnią tego typu praktyki, karąmożebyć nawet zwrot nienależnie wypłaconego świadczenia. O tym, że to nie są żarty, niech świadczą liczby. W Słupsku było to 8,6 tysiąca złotych, w Szczecinie 62,3 tys., a w Koszalinie aż 198,8 tys. zł. Złożyło się na tę kwotę 167 osób, które oszukiwały. Jest jeszcze jedna rzecz, o której warto wiedzieć i pamiętać. Oszustwem jest też nieprzebywanie w domu, kiedy z orzeczenia lekarskiego wynika, że powinniśmy leżeć w łóżku. Jeżeli kontroler nie zastanie nas w domu, to jedynym ratunkiem będzie to, że akurat poszliśmy do lekarza lub apteki bądź dokonać najpotrzebniejszych zakupów. Każdy inny powód może okazać się niewystarczający, by usprawiedliwić naszą nieobecność pod kołdrą. Co ciekawe pracownicy ZUS nie ograniczają się tylko do standardowych form sprawdzenia, czy oszuści nie próbują naciągnąć podatników na to, by ci opłacali ich zwolnienia. Kontrola to nie tylko wizyta, czy śledzenie elektronicznego obiegu dokumentów, to również inwigilowanie mediów społecznościowych. Zdarza się, że beztroscy „chorujący" chwalą się na nich swoimi nowymi podłogami, sweet fociami spod piramid czy miłym spędzaniem czasu w gronie znajomych, niekoniecznie w zgodzie z lekarskimi zaleceniami. Także tego typu sygnały są bardzo natychmiast i bardzo skrupulatnie weryfikowane. Ale nie tylko osoby wyznaczone do kontroli mają pełne ręce roboty. Sporo pracy mają też lekarze orzecznicy. - Sprawdzają, czy ubezpieczony, który korzysta ze zwolnienia lekarskiego, nadal jest chory, i czy należy kontynuować zwolnienie, czy też należy je skrócić. Lekarz orzecznik może przeprowadzić badanie, ale także wystawić skierowanie nabadanie specjalistyczne. Może też poprosić o udostępnienie dokumentacji medycznej, a także zlecić wykonanie badań pomocniczych - tłumaczy procedurę Cieszyński. Jeśli ZUS stwierdzi nieprawidłowości u kontrolowanej osoby, wydawana jest decyzja o odmowie prawa do świadczenia. To jednak dopiero początek całej procedury, która ma zakończyć się tym, że osoba, która nagięła przepisy, dostanie decyzję, iż nienależnie pobrane zasiłki należy zwrócić. To nie są małe kwoty. W przypadku słupskiego oddziału ZUS orzeczeń było 900, a 95 osób otrzymało decyzje o braku prawa do zasiłku. Kwota cofniętych zasiłków opiewała na 62,7 tys. zł. ©® OTYŁOŚĆ TO CHOROBA 2 chirugiczne zmniejszanie żołqdka Szpital SAŁUS Słupsk tel. 721 700 021 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.12.2022 AUTOPROMOCJA ■Hm Jutro w naszej gazecie Pod paragrafem • Kim był Józef Świeżyński i dlaczego postawił się w opozycji do Rady Regencyjnej i stanął ponad prawem Zamów prenumeratę Głosu (5>943401t 14 prenumerata.gdp@polskapress.pl prenumerata.gp24.pl polskie kolędy Lulajże Jezuniu mojape-rełko, lulaj ulubione mepieści-dełko. Lulajże Jezuniu lulajże lulaj, a tygoMatuniu w płaczu utulaj. Zamknijże zmrużone płaczem powieczki, utulże zemdlone łkaniem wardżeczki. Lulajże Jezuniu lulajże lulaj, a tygoMatuniu w płaczu utulaj. Lulajże piękniuchny mój Aniołeczku, lulajże wdzięczniuchny świata kwiateczku. Lulajże Jezuniu lulajże lulaj, a ty go Matuniu w płaczu utulaj. Lulajże różyczko na-jozdobniejsza, lulajże lilijko najprzyjemniejsza, Lulajże Jezuniu lulajże lulaj, a tygoMatuniu w płaczu utulaj. Lulajże przyjemna oczom gwiazdeczko, lulaj najśliczniejsze świata słoneczko. Lulajże Jezuniu lulajże lulaj, a tygoMatuniu w płaczu utulaj. Dam ja Jezusowi słodkich jagódek, pójdęznim w Matuli serca ogródek. Lulajże Jezuniu lulajże lulaj, a tygoMatuniu w płaczu utulaj. „Lulajże Jezuniu" to jedna z najpiękniejszych i najbardziej nastrojowych polskich kolęd. Zarówno autora słów, jak i muzyki nie znamy. Wiemy, że pochodzi z twórczości ludowej, że pierwszy raz wydrukowana została w 1767 roku w zbiorze „Kantyczki", że wcześniej śpiewali ją mnisi benedyktyńscy, franciszkańscy i karmelitańscy. I że była ulubioną kolędą Fryderyka Chopina. W Scherzo h-moll op. 20 pobrzmiewa nawet motyw tej pieśni. Wykorzystywali ją również i inni artyści: Rydel w „Betlejem polskim", Kaczmarski w nastrojowej „Wigilii na Syberii". Ksiądz Wojciech Parfianowicz, rzecznik prasowy Kurii Biskupiej w Koszalinie Uwaga, kolęda! ODCINEK TRZECI: LILILILILAJ Liii liii laj - trochę przypomina mi się brawurowe wykonanie przez Irenę Kwiatkowską „Ptasiego radia" Juliana Tuwima. Ciągle słyszę genialnie interpretowane przez nią „Halo! O, halololololo!", albo „Tu tu tu tu tu tu tu, tijo, trijo, tru lu lu lu lu, pio pio pijo lo lo lo lo lo, plo plo plo plo plo halo!". Ciekaw jestem, czy ktoś z Państwa dokładnie to wszystko przeczytał. Proszę spróbować, może nawet bawiąc się winterpretację. Ja, gdy to robię, od razu widzę i słyszę panią Irenę. Jakaż ona była cudowna, zresztą nietylko wtej roli. Tak czy inaczej, materiał jest na szczęście wciąż dostępny win-temecie. Lubię do niego wracać. Ale do rzeczy! Pewnie Państwo słyszeli, że gdy pewna Śliczna Panna syna kołysała, nie wiem, czy pod nosem, czy do ucha, w każdym razie właśnie tak jemu śpiewała: „Liii liii laj". Sformułowanie użyte przez ową Śliczną Pannę wydaje się trywialne, jednakja uważam, że stanowi ono doskonałą definicję modlitwy. Nie wiem, czy Szanowni Państwo czasami się modlą. Mnie się to zdarza. Co więcej, mogę chyba nawet powiedzieć, że mam wtej materii jako takie doświadczenie. Najego bazie doszedłem do wniosku, że „Liii liii laj" jest nośnikiem naprawdę poważnych treści. Abyło to tak. Przez kilka lat mojego życia mieszkałem, studiowałem i pracowałem za granicą. Jednym z moich wykładowcówbył profesor narodowości hiszpańskiej, który prowadził zajęcia w języku angielskim. Posługiwał się nim dość średnio. Na samym początku zajęć stwierdził: „Nie sądźcie, że jestem kretynem. Ja po prostu mam mały zasób słów wtym obcym dla mnie języku". W rzeczywistości był to niezwykle oczytany człowiek, obyty w świecie, bardzo mądry, prawdziwy mistrz. Wiele mnie nauczył. M.in. także i tego, że nie trzeba być lingwistą, aby się ko- munikować. Jeśli nie zacznie się mówić, kalecząc wymowę, czy gramatykę, choćby miało to brzmieć jak „Ptasie radio", czy „Liii liii laj", powodując nieraz uśmiechu rozmówcy, nie zrobi się postępu. I to właśnie jest o modlitwie. Być może kojarzy się nam ona z pacierzami, litaniami, nowennami, różańcami, koronkami, czy godzinkami. W porządku, bo są to uświęcone tradycjąmodlitwy, wktórych kryjąsięmądrośćipiękno, choć możliwe do odkrycia raczej przez tych bardziej wtajemniczonych. Żeby się nimi modlić, a nie tylko je klepać, potrzeba naprawdę wyrobienia, doświadczenia i głębokiej wiary. A co wtedy, gdy człowiek nie wie, od czego zacząć, bo może już dawno się nie modlił, albo jego wiara przygasła, czy też zupełnie wisi na włosku, a życie tak się pogmatwało, że trudno to wszystko poskładać? Co wtedy, gdy jakiś ciężar tak bardzo przygniata, że trudno sklecić jakiekolwiek słowa, tym trudniej słowa modlitwy? Wiem coś o tym. Może się czasem wydawać, że Pan Bógjest takim Wielkim Perfekcjonistą, na spotkanie z którym lepiej przygotować się solidnie, żeby przynajmniej nie wyjść na durnia, albo, co jeszcze poważniejsze, nie narobić sobie kłopotów. Trzeba więc być wpo-rządku, we fraku, po spowiedzi i w muszce; fryzura zrobiona, paznokcie i grzechy wyrównane. Nic bardziej mylnego, choć oczywiście, dobrze jest mieć ładną muszkę i zadbane paznokcie. Jednak on Ślicznej Pannie pozwala, aby go kołysała i szeptała do ucha: „Liii liii laj". Odnoszę wrażenie, że i mnie na to pozwala. Mam przynajmniej takie doświadczenie, że modlitwa jest naprawdę prosta, a jej gramatyka ma jedną zasadę - pragnienie. Modlitwa w duchu „Liii liii laj" to modlitwa wręcz nieudolna, nie-ubierająca za bardzo w słowa zawartości duszy, widziana z boku może i kompromitująca, ale ufna. Czasami wchodzę na parę minut, nieraz na dwie, do kościoła, siadam i mówię: „To ja. Jestem. Dotknij!". Potem już tylko liii liii laj. Ufam, że słucha. ©® Pytanie o dzieci to złośliwość, nie troska Katarzyna Świerczyńska Rozmowa Z Elżbietą Ciukszą, psychologiem, pedagogiem i terapeutą pedagogicznym. Jak nie pokłócić się z bliskimi kiedy siądziemy przy świątecznym stole? Przy świątecznym stole zasiadają różni członkowie rodziny, ale myślę, że robią to z nastawieniem, że każdy jednak chce, aby było miło i przyjemnie. Sami być może mówimy sobie, że tym razem nie damy się sprowokować, że nie będziemy poruszać drażliwych tematów, czyli np. politycznych, religijnych czy szkolnych. Tyle teorii. Bo potem ktoś taki temat zacznie, a my zapominamy natychmiast o swoim postanowieniu i mówiąc kolokwialnie, wchodzimy w to jak w masło! Da się tego uniknąć? Ja się czasem śmieję, że te spotkania nie powinny być za długie. Jeśli nie będziemy siedzieć godzinami, to zwyczajnie zabraknie na te tematy czasu. A tak już czasem z nudów ktoś wyciąga te trupy z szafy, czy chcemy, czy nie, zawsze coś wtedy wyjdzie. O czym rozmawiać, żeby jednak tych drażliwych tematów nie prowokować? 0 rzeczach miłych, przyjemnych i pozytywnych. Bez nastawiania się na ustawianie innym życia. Czasem to nie wychodzi, bo jednak nawet w tym rodzinnym gronie wychodzą wszystkie mechanizmy społeczne. Ktoś coś zacznie, ktoś inny pociągnie 1 nawet nie zauważymy, kiedy zacznie się, znowu powiem kolokwialnie, jazda po bandzie. Ja jednak poproszę o konkret. Jakie są te miłe i przyjemne tematy, które można bezpiecznie poruszać przy świątecznym stole? Tych pozytywnych tematów wbrew pozorom jest dużo. Możemy opowiedzieć na przykład o wakacjach, powspominać fajne chwile. Bardzo dobrym pomysłem jest oglądanie zdjęć, wspominanie wspólnych chwil. Można też opowiedzieć o tym, co dobrego nam się przytrafiło w tym roku, pochwalić się sukcesami, tym, że ktoś coś fajnego zrobił, komuś coś się udało, ogólnie wszystkim, co nas cieszy. W końcu Wigilia to też takie zamknięcie roku, czas podsumowań. No, chyba że jesteśmy rodziną, która tylko czeka, aż komuś powinie się noga, bo tacy ludzie też przecież są. Wtedy może być trudno o takie miłe rozmowy. To teraz powiedzmy, o jakich rzeczach lepiej nie rozmawiać. Domyślam się, że na liście z pewnością jest polityka, ale przecież konflikt mogą też wywołać niewygodne pytania o dzieci czy ślub. Dokładnie! I wbrew pozorom nie są to pytania wynikające z ciekawości, a ze złośliwości... Złośliwości? Wydawałoby się, że troski? Nie ma co liczyć na troskę przy wigilijnym stole. To nie jest ten moment. Jeśli ktoś naprawdę się o nas troszczy, to jest przy nas, interesuje się tym, co u nas słychać nie tylko od święta i nie zada takich pytań przy wigilijnym stole. Wigilia to też taki moment, kiedy chcemy dobrze wypaść, a takie pytania są często na zasadzie pouczania: zobacz, mi się udało, też powinnaś, powinieneś tak zrobić. Takie złe emocje prowokują pytania o ślub, dzieci, o kupno mieszkania, znalezienie pracy, stwierdzenia typu: co to za rodzina, jak macie psa czy kota, a dzieci nie macie. To, nie oszukujmy się, szukanie sposobu, jak powiedzieć komuś coś niemiłego pod przykrywką takiej udawanej troski. Wigilia to w większości domów także prezenty. Co, jeśli są nietrafione? Należy się cieszyć z prezentów? To trudny temat. Myślę, że jednak nie powinniśmy okazywać niezadowolenia. Ale też warto przed świętami zastanowić się, jak takich sytuacji uniknąć. Są osoby, dla których to ogromna frustracja - bo na przykład przeliczają, czy im się to zwróciło. Czy dostali tyle, ile sami zainwestowali. Ja pamiętam z mojego rodzinnego domu, że prezenty dostawały tylko dzieci i uważam, że to było dobre, dzieci zawsze się cieszą z prezentów i wcale nie musi to być coś wyszukanego. Porozmawiajmy ze sobą przed świętami. Dobrym sposobem jest ustalenie kwoty prezentu. Niech to będzie np. 30-40 zł. Trochę jak w szkole, ale to naprawdę działa. Można się też umówić w gronie dorosłych, że rzeczywiście prezenty dostaną tylko dzieci. A jeśli dostaniemy coś, co niekoniecznie przypadło nam do gustu? Cóż, nie namawiam do kłamstwa, ale też jednak lepiej nie pokazywać, że podarunek nam się nie podoba. Po prostu zachęcam do tego, aby jak najwięcej ze sobą rozmawiać, nie w same święta, ale przednimi. ©® Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.12.2022 3 REGION SŁUPSK Policjanci otrzymali ponad sto pluszowych zabawek od uczniów Szkoły Podstawowej nr 9 Będą je przekazywać najbardziej potrzebującym dzieciom w niecodziennych i bardzo trudnych dla nich sytuacjach -po wypadkach, pożarach, interwencjach domowych. Zebrane przez dzieci pluszaki trafiły już do słupskich radiowozów. WF I S* DYŻURNY GŁOSU Sylwia Lis tel. 697770125 Na Czytelników „Głosu Pomorza" czekamy w redakcji | w Słupsku przy ul. H. Poboż-g nego 19 oraz pod adresem j poczty elektronicznej £ alarm@gp24.pl Ślizgawka na lodzie w wodzie Grzegorz Hilarecki Słupsk Wczoraj od rana na oblodzonych chodnikach mieszkańcy miasta łamali sobie ręce i nogi lub solidnie się potłukli. Na drogach było nieco lepiej, ale i tak było 14 kolizji. Pan Krzysztof, spotkany przez nas na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, przewrócił się wczoraj rano na lodzie na chodniku na ulicy Batorego przy numerze 23. Uszkodził sobie bark. - Było ślisko, zaskakująco ślisko - powiedział. - Wczorajsze oblodzenie chodników spowodowało liczne urazy u mieszkańców Słupska i regionu. Pacjenci docierali do nas już od poniedziałkowego wieczoru. Z urazami było ich 22, a od rana już mamy 32 takich pacjentów na 50 przyjętych - mówił „Głosowi" we wtorek przed południem Marcin Prusak z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku. Marznący deszcz powodował, że na nieodśnieżonych wcześniej chodnikach był lód przykryty warstwą wody. Dla- r . Tak wczoraj w Słupsku wyglądało wiele chodników czego wiele chodników było nieodśnieżonych zapytaliśmy Straż Miejską w Słupsku. - Reagujemy natychmiast, jeśli mamy zgłoszenie o nieod-śnieżonym czy oblodzonym odcinku chodnika. Czy informują nas mieszkańcy, czy pracownicy PGK, czy sam patrol zobaczy chodnik źle utrzymany - twierdził Paweł Dyjas, komendant Straży Miejskiej w Słupsku. - Jedziemy, sprawdzamy, idziemy do zarządcy nieruchomości. Nawet nie było potrzeby w tym roku karania mandatami, bo wszyscy wtedy reagują od razu. - To dlaczego, skoro jest tak dobrze, to na chodnikach jest tak źle? I mamy ponad 50 osób ze złamaniami? - dopytujemy. - To jednak ekstremalna sytuacja pogodowa. Marznący lód, a po nim odwilż. Sypana sól roztapia lód, a woda wypłu-kuje piasek, a pod spodem... lód. Jeśli już ktoś musi wyjść z domu, to niech bardzo uważa - apelował komendant słupskiej straży miejskiej. Za zimowe utrzymanie miasta odpowiedzialność ponosi m.in. Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Słupsku. Jego pracownicy podkreślają, że wczoraj pracował cały sprzęt i wszystkie ekipy. Drogi nawet podczas przymarzającego desz- czu były czarne w Słupsku. A chodniki? Jak nas poinformowano, PGK odpowiada tylko za 15 procent chodników w mieście, i te są zadbane. Pozostałe to sprawa instytucji i zarządców. Wygląda więc na to, że zaspali zarządcy poszczególnych nieruchomości, którzy mają obowiązek odśnieżania przylegających chodników. Patrząc na to, co się wczoraj działo na słupskich chodnikach trudno dać wiarę straży miejskiej, że nie ma powodów do karania mandatami zarządców nieruchomości. Choć na drogach sytuacja wyglądała lepiej niż na chodnikach, to i tak policjanci oraz strażacy-ratownicy mieli sporo roboty. - Było 14 kolizji i jeden wypadek - informował Jakub Bagiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. - Wczoraj deszcz od razu przymarzał i tworzył skorupę lodu. To ekstremalne warunki pogodowe. Proszę zobaczyć, co dzieje się teraz na wschodzie kraju. Paraliż. U nas na szczęście do świąt będzie odwilż w dzień i w nocy. To, co jest na chodnikach, stopnieje - zapowiada Krzysztof Ścibor z Biura Prognoz Calvus ze Słupska. ©® Nie żyje bp Tadeusz Werno Piotr Polechoński Region Biskup pomocniczy diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej w szczególny sposób zasłużył się niosąc pomoc osobom represjonowanym w stanie wojennym i ich rodzinom Odszedł w wieku 91 lat Tadeusz Werno urodził się 4 sierpnia 1931 roku w Kaźmierzu Wielkopolskim. Święcenia kapłańskie przyjął 24 czerwca 1956 roku w Gorzowie Wielkopolskim. 22 marca 1974 roku papież Paweł VI mianował księdza Werno pierwszym biskupem pomocniczym diecezji ko-szalińsko-kołobrzeskiej. Święceń biskupich udzielił mu w koszalińskiej katedrze 25 maja 1974 roku prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński. W latach osiemdziesiątych XX wieku kapłan był przewodniczącym Komitetu Budowy Wyższego Seminarium Duchownego w Koszalinie, duszpasterzem i kaznodzieją. Wsparł rodzącą się w regionie „Solidarność", zasłynął też ze swojego wielkiego zaangażowania w opiekę duszpasterską nad internowanymi i więzionymi w stanie wojennym oraz Bp Tadeusz Werno był pierwszym biskupem pomocniczym w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej z niesienia pomocy ich rodzinom. Na wieści o wprowadzeniu stanu wojennego biskup Wemo zareagował wywieszeniem na swojej rezydencji flagi narodowej z kirem. Był za to -i za pozostałe swoje działania -długo szykanowany przez aparat władzy komunistycznej. Na wniosek władz koszalińskiej „Solidarności" prezydent Polski Lech Kaczyński przyznał mu Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Bp. Werno na emeryturę przeszedł 22 września 2007 roku. Od tego czasu był biskupem seniorem. Ostatnio mieszkał w Domu Księży Emerytów w Kołobrzegu. ©® AKCJA CHARYTATYWNA &EMKA STAKO)) 0oUNA DOB# WjA WORTHINGTON Mim INDUSTRIES Word DZP INVEST KIERECCY (rPOLIPOL internołiona! sofa cWinrfo MIREX specjaliści od szkła DZIĘKUJEMY ZA WSPARCIE r4 DZIĘKUJEMY ZA WSPARCIE 4 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.12.2022 38 kontroli i 4 mandaty za palenie śmieciami Ambulans trochę jak z klocków. Ma też inne plusy Sylwia Lis Region Szpital w Bytowie ma nową karetkę medyczną. To najnowocześniejszy z takich pojazdów w województwie pomorskim. Jego wyposażenie znacznie ułatwi pracę zespołowi ratownictwa. Nowy nabytek Zespołów Ratownictwa Medycznego Szpitala Powiatu Bytowskiego, to samochód marki Mercedes. Jest on inaczej skonstruowany niż większość karetek w Polsce. Przedział medyczny jest o wiele większy niż w zwykłym ambulansie. Dlatego ratownicy i lekarze mają dostęp do pacjenta z czterech stron, co jest bardzo dużym ułatwieniem w prowadzeniu czynności medycznych. - Koszt takiego ambulansu wynosi ponad 779 tys. zł. Nasz szpital mógł liczyć na dofinan- - Łfi? . 'Cs, *4bsPB Nowy ambulans Szpitala Powiatu Bytowskiego kosztował 779 tys. zł sowanie przekazane przez wojewodę pomorskiego ze środków z Funduszu Przeciwdziałania C0VID-19 w wysokości 500 tys. zł. Pozostałe ponad 279 tys. zł nasza placówka zdobyła dzięki wsparciu władz powiatu i gmin oraz lo- kalnych przedsiębiorców - informuje Ewa Czechowska ze szpitala. Przedział medyczny pojazdu zbudowany jest na bazie kontenera. Jego zaletą jest to, że ma trwałość dwa razy dłuższą niż rama, podwozie i kabina kierowcy. A to zaprocentuje w przyszłości. - Plusem takiego ambulansu jest to, że kiedy już się wyeksploatuje, nie trzeba będzie kupować przedziału medycznego, tylko wystarczy wymienić podwozie - dodaje Czechowska. Do dyspozycji ratowników są m.in. nosze wyposażone w zasilany akumulatorem system hydrauliczny, który je podnosi i opuszcza po dotknięciu jednego przycisku. Dzięki temu ratownicy nie muszą dźwigać pacjenta na noszach do góry, aby wsunąć go do karetki - wszystko odbywa się automatycznie. Obecnie obszar powiatu bytowskiego jest obsługiwany przez pięć zespołów ratownictwa medycznego ze szpitala w Bytowie, które są w Bytowie, Miastku i Lipnicy. To dwie karetki specjalistyczne i trzy podstawowe. ©® Wojciech Lesner Słupsk Straż miejska wzięła pod lupę domowe paleniska. Funkcjonariusze sprawdzają domy i mieszkania, z których kominów wydobywa się podejrzanie wyglądający dym, co może oznaczać, że do pieca trafiły materiały, którymi palić nie wolno. To najczęściej mieszkańcy alarmują Straż Miejską w Słupsku, że zauważyli dym, którego wygląd budzi ich wątpliwości. Natomiast strażnicy w trakcie patroli rutynowo zwracają uwagę na dymy z kominów. Jeśli uznają to za zasadne, mogą podjąć interwencję. - W miejscu kontroli dokonują oględzin, sporządzają dokumentację fotograficzną paleniska. Jeśli strażnik nie będzie miał pewności, że spalany jest odpowiedni opał, może pobrać próbkę z pieca. Jest ona następnie wysyłana do akredytowanego laboratorium i na podstawie wyników może zostać zaproponowany mandat karny, bądź zostaje sporządzony wniosek o ukaranie do sądu - tłumaczy procedurę kontroli Paweł Dyjas, komendant Straży Miejskiej w Słupsku. Od początku sezonu grzewczego przeprowadzonych było na terenie miasta 38 kontroli palenisk. Tylko w czterech przypadkach funkcjonariusze wystawili mandaty (na łączną kwotę 800 zł) za palenie w piecu różnego rodzaju odpadami. Jeszcze niedawno wydawało się, że w związku z wyższymi cenami opału i energii, więcej osób może zdecydować się, aby do pieca wrzucić np. plastikowe butelki czy kawałki mebli. Strażnicy miejscy zaznaczają jednak, że zostali uczuleni, by podczas kontroli brać pod uwagę wszystkie okoliczności prowadzące do ogrzewania mieszkania śmieciami -także trudną sytuację materialną niektórych mieszkańców. Rzecz jasna na 38 kontrolach się nie skończy. W zeszłym sezonie w Słupsku było ich 75, a 24 zakończyły się mandatami. Za palenie śmieciami grozi kara nawet 500 zł. Gdy sprawa trafi do sądu, grzywna może sięgnąć 5000 zł. ©® Wyrazy głębokiego współczucia Jarosławowi Szczudrawie z powodu śmierci Teściowej składają koleżanki i koledzy z firmy „Instalex" sp.j. Słupsk Rodzinie i wszystkim Bliskim śtp Katarzyny Woźniak Dyrektor Słowińskiego Parku Narodowego latach 2005-2016 wyrazy głębokiego współczucia i słowa otuchy składają Koleżanki i Koledzy ze Słowińskiego Parku Narodowego Żaden nagłówek ani książka nie jest w stanie zmieścić, jaką była kobietą. Przyjaciółka świata, obrończyni przyrody, kreatorka przyszłości, odważna, przekorna. Budziła wrażliwość, otwierała oczy na potrzeby, zawsze wspierała i motywowała. Najlepsza Mama, Żona, Babcia, Siostra, wszystkim Przyjaciółka. Katarzyna Woźniak Odeszła za wcześnie, 17 grudnia 2022 r. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 22.12.2022 r. na Starym Cmentarzu w Słupsku. Wystawienie o godzinie 14.10; o 14.40 odprowadzimy Jedyną Taką Katarzynę do miejsca spoczynku. Wojtek, Ala, Michał, Jasiek i Rodzina Pól miliona złotych na pieszych i początkujących cyklistów Wojciech Lesner Słupsk Miasto ma pieniądze na zakup miasteczek rowerowych dla szkół podstawowych oraz na doposażenie w minutniki przejścia dla pieszych na ul. Jagiełły. Projekt „Poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez wyznaczenie i doposażenie przejść dla pieszych oraz zakup mobilnych miasteczek rowerowych dla szkół podstawowych w Słupsku" uzyskał maksymalną liczbę punktów w konkursie Centrum Unijnych Projektów Transportowych. - To projekt, który przede wszystkim będzie służył pieszym i rowerzystom, czyli tej grupie użytkowników dróg miasta, którzy są najbardziej zagrożeni jeśli chodzi o wypadki komunikacyjne - poinformowała Marta Makuch, wiceprezydent Słupska. Projekt obejmuje realizację dwóch zadań. Jednym z nich jest montaż sekundników na przejściu dla pieszych na ul. Jagiełły. Tam z podobnego rozwiązania korzystają już kierowcy. Teraz udogodnienie dostępne będzie również dla pieszych. Sekundniki to urządzenia, które umieszcza się na sygnalizatorach świetlnych. Odmierzają one czas, który pozostał do zmiany świateł. Ich zadaniem jest poprawa bezpie- Przejście dla pieszych na ul. Jagiełły w pobliżu Placu Zwycięstwa ma być doposażone w sekundniki na sygnalizatorach świetlnych czeństwa, bo pieszy, zbliżając się do sygnalizatora, otrzymuje informację, która pozwoli mu podjąć decyzję, czy zdążyć jeszcze przejść przez przejście, czy już nie wchodzić na jezdnię. - Naszym zdaniem słupsz-czanie polubili te sekundniki, sprawdzają się one w naszym mieście - uważa Justyna Pluta, dyrektor Wydziału Zarządzania Funduszami w Urzędzie Miejskim w Słupsku. Jednak najciekawszym elementem projektu będzie zakup siedmiu mobilnych miasteczek rowerowych dla słup- skich szkół podstawowych. Zawitają one do szkół podstawowych nr: 4,5,6,8,9,10 i 16. Ich największym atutem jest to, że mogą być rozkładane zarówno na zewnątrz, np. na szkolnych boiskach, jak i w salach gimnastycznych. Ich montaż trwa od półtorej do dwóch godzin. Umożliwiają symulowanie różnych sytuacji drogowych. Okazuje się bowiem, że mimo tego, iż uczniowie podstawówek w czwartej klasie zdają egzamin na kartę rowerową, to nie mają gdzie ćwiczyć i jeździć. Zakup miasteczek ma umożliwić uczniom doskonalenie umiejętności i w sposób praktyczny zaznajamiać ich z zasadami ruchu drogowego. - Wiedzę teoretyczną zdobytą na zajęciach techniki będą mogli wdrażać w praktyce -podkreśla Pluta. Zakup mobilnych miasteczek rowerowych, podobnie jak montaż sekundników, przewidziany jest na przyszły rok. Łączny koszt inwestycji to ponad 509 tys. zł, a dofinansowanie, które otrzymało miasto, opiewa na blisko 433 tys. zł. ©® Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.12.2022 REKLAMA • 5 Najlepsze miejsca pracy istnieją naprawdę! MOWI ijSL Great Place To Work, Certified PAŹ 2022-PAŹ 2023 Jeśli marzysz o tym. by pracować w najlepszym miejscu pracy, pomyśl o wysłaniu swojego CV do największego pracodawcy w regionie - Mowi. Firma właśnie otrzymała tytuł Najlepszego Miejsca Pracy™. przyznany przez niezależną organizację Great Place to Work®, która od 30 lat bada jakość miejsc pracy na całym świecie. Decydujący wpływ miały głosy pracowników oddane w przeprowadzonej w październiku ankiecie badającej satysfakcję z pracy i zaufanie do pracodawcy. „Młody, ambitny zespół", „liczne benefity", „elastyczne godziny pracy" - w gąszczu ofert pracodawców można się pogubić, a przecież każdy z nas chce pracować w przyjaznej firmie. Tylko, jak poznać, że miejsce, do którego zamierzamy aplikować 0 pracę to wyjątkowe miejsce pracy? Odpowiedzi na to pytanie poszukaliśmy w Mowi - firmie, która niedawno została uznana przez pracowników i ekspertów z Instytutu Great Place to Work® za Najlepsze Miejsce Pracy™. - W Mowi pracuję od 12 lat a od kilku lat pełnię funkcję reprezentantki pracowników i przekazuję informacje o ich potrzebach przełożonym, do różnych działów - mówi Jolanta Kucharska, pracownica Zakładu nr 2. - Później te osoby wracają do mnie z propozycjami rozwiązań. Jako pracownicy możemy samodzielnie zgłaszać zagrożenia i obserwacje, zdarzenia niepożądane 1 mieć wpływ na bezpieczeństwo pracy i warunki pracy. Głos pracowników się tu liczy, a nasze spotkają się ze zrozumieniem i wsparciem ze strony innych działów. - Oczywiście ważne jest też to, co oferuje pracodawca - dodaje. - Dla mnie ważna jest możliwość skorzystania z darmowej pomocy fizjoterapeuty w gabinecie w naszym Zakładzie. Dzięki temu dbam 0 zdrowie i do tego jeszcze oszczędzam pieniądze 1 czas. Do zgłoszenia się do fizjoterapeuty przekonał mnie mój brygadzista i teraz zachęcam koleżanki z produkcji. Zadowolona jestem też z dobrej jakości, wygodnej odzieży termicznej, bo zapewnia komfort pracy oraz z darmowego transportu, bo to też duża oszczędność - wylicza. - W Mowi podoba mi się również, że firma sama z siebie dba o dobrą atmosferę i stwarza różne okazje, by spędzić wspólnie czas. O zdanie pracowników Mowi pytali również badacze z Instytutu Great Place to Work® - światowego autorytetu w dziedzinie kultury miejsca pracy. Badanie przeprowadzane jest co roku w 150 krajach. Przez ponad 30 lat działania Instytutu udział w nim wzięło ponad 100 milionów pracowników na całym świecie. Pozwoliło to stworzyć rygorystyczny standard, któremu ufają liderzy biznesu, instytucje badawcze i opinia publiczna. W procesie certyfikacji kluczową rolę odgrywa anonimowa ankieta pracownicza, badająca 5 obszarów: wiarygodność, uczciwość, szacunek, dumę i koleżeństwo. Badaczy interesowało m.in. to czy obecni pracownicy są zainteresowani pracą dla Mowi w dłuższej perspektywie czasu oraz czy odczuwają dumę z zatrudnienia u największego pracodawcy w regionie. Aż 87% pracowników, którzy wzięli udział w ankiecie, odpowiedziało, że chce pracować w firmie przez długi czas, a 78% twierdzi, że z dumą opowiada, gdzie pracuje. Jako „świetne miejsce pracy", biorąc pod uwagę wszystkie czynniki, uznało Mowi 79% pracowników. Oprócz ankiety przeprowadzono także szczegółowy audyt, który potwierdził, że w fir- mie stosowane są najlepsze praktyki HR. Dla pracodawcy uzyskanie certyfikatu Great Place to Work® jest powodem do dumy, ale wraz z nim pojawiają się też kolejne wyzwania. W czasie badania pracownicy nie tylko oceniają wskazane obszary, ale również określają, które z nich są mocną stroną firmy, a które wymagają więcej uwagi i wprowadzenia zmian. „Mowi z tytułem Great Place to Work®" - Zmiana to jedna z czterech wartości Mowi - podkreśla Robert Żelewski, Dyrektor HR Mowi CE - Wzięliśmy udział w badaniu również po to, by dowiedzieć się, co możemy zdaniem pracowników usprawnić i zmienić na lepsze. Chcemy być pracodawcą z wyboru, do którego zgłaszają się zmotywowani i pełni pasji kandydaci. Takie podejście wymaga od nas zapewnienia bardzo dobrych warunków pracy i różnorodnych form doceniania pracowników. - zauważa. - W Mowi jesteśmy tego świadomi i nie boimy się wyzwań. Dzięki temu stworzyliśmy zaangażowany zespół pracowników opierający się na wspólnych wartościach, szacunku i współpracy. Jesteśmy dumni, że to właśnie pracownicy nagrodzili firmę tytułem Najlepszego Miejsca Pracy - dodaje. 6 Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.12.2022 POLSKA i ŚWIAT POCZDAM Premier Brandenburgii Dietmar Woidke zapowiedział, że po masowej śmierci ryb w Odrze chce w rozmowach z Polską osiągnąć większą ochronę rzeki granicznej. „Zgadzamy się ze stroną polską, że chcemy się ponownie spotkać na konferencji" - powiedziaŁ. „To, co stało się w Odrze w2022 roku, nie może się powtórzyć - oświadczył Woidke. - Uważam, że konieczne jest, aby wszyscy ponownie zasied'i do stołu". 99 To, co stało się w Odrze w2022roku, nie może się powtórzyć. (...) Zgadzamy się ze stroną polskę, że chcemy się znowu spotkać Dietmar Woidke premier Brandenburgii Premier: Będzie wyrównanie przyznawania KRUS i ZUS Anna Nagel Warszawa Jak zapowiedział szef rządu, po 25 latach opłacania składek emerytura rolnicza nie może być niższa niż analogiczna z ZUS. Mateusz Morawiecki jednocześnie dodał, że rozwiązanie to ma kosztować „ponad 2 mld zł". Szef rządu powiedział, że celem projektowanego rozwiązania jest „wyrównanie szans" oraz „zwiększenie skłonności do pozostania w gospodarstwach rolnych, tak aby wieś się nie wyludniała". „Jesteśmy wdzięczni polskiej wsi i dlatego konsekwentnie usuwamy wszystkie wady systemowe, wszystkie nierówności, które wiążą się z traktowaniem wsi, wtym przypadku emerytur KRUS-owsłach i porównując do emerytur ZUS-owskich" - powiedział. „Musimy zabezpieczyć sprawiedliwość społeczną i równość w traktowaniu wszystkich obywateli" - zaznaczył szef rządu. Przyjęte przez rząd rozwiązania porządkują system waloryzacji emerytur rolniczych; to też dojście do sprawiedliwości poprzez powiązanie emerytury z KRUS z najniższą emeryturą w ZUS - wskazał z kolei we wtorek wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk. Szef resortu rolnictwa przypomniał, że od 15 czerwca obowiązuje jedno z rozwiązań, które pozwala rolnikom, którzy nadal gospodarują, pobierać także emeryturę rolniczą. Dodał, że przyjęte we wtorek przez rząd rozwiązania to kolejny element dojścia do sprawiedliwości i powiązania emerytury z KRUS z najniższą emeryturą w ZUS. i. i mm * . • sap. Wksm Wyrównanie emerytur ma kosztować ponad 2 mld zł Kowalczyk dodał, że nowe rozważania prawne porządkują też system waloryzacji emerytur rolniczych. „Ten rok pokazał, że ten system waloryzacji emerytur w systemie powszechnym, w ZUS odbiegał od systemu waloryzacji w KRUS. Ten rozdźwięk w tym roku bardzo mocno się ujawnił" -powiedział. Według ministra po zmianach ustawowych ten problem zniknie i „nie będzie obaw o to, że rolnicy będą mieli waloryzację dużo niższą niż w ZUS". Minister dodał, że nowe przepisy mają również rozwią- zać problemy, jakie pojawiały się na styku emerytur z KRUS i ZUS dla rolników. „Jeśli ktoś wypracuje pełny okres czasu, czyli 25 lat - nieważnie, w jakim systemie (...) - to będzie uprawniony do emerytury co najmniej minimalnej" - zaznaczył. Jednocześnie Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej w Warszawie zapytany o projekty ustaw dotyczące emerytur stażowych odpowiedział, że kilka tygodni temu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów gościł delegację różnych sekcji z Komisji Krajowej NSZZ Solidarność. Jak wskazywał, dyskutowane były poszczególne tematy, „które są najbardziej wrażliwe, palące i ważne dla NSZZ Solidarność, dla związków zawodowych". „Zgodnie z obietnicą daną Solidarności powołaliśmy spe- cjalną komisję pod kierunkiem pana ministra Marka Kuchciń-skiego i wszystkie tematy, łącznie z emeryturami stażowymi, są na agendzie prac tej komisji" -mówił we wtorek premier. W grudniu do Sejmu skierowany został też prezydencki projekt emerytur stażowych. Przewiduje on, że na wcześniejsze emerytury mogłyby przechodzić osoby, które mają odpowiednio wysoki staż pracy: 39 lat w przypadku kobiet i 44 lata w przypadku mężczyzn oraz zgromadzony kapitał emerytalny wystarczający na emeryturę w wysokości co najmniej najniższej emerytury. Projekt obejmuje regulacją osoby ubezpieczone w powszechnym systemie emerytalnym w Polsce, a także te objęte obecnie rolniczym systemem ubezpieczeń społecznych. PAP Od stycznia 2023 r. każdy emeryt i rencista będzie mógł korzystać z elektronicznej wersji swojej legitymacji. Będzie ona dostępna w telefonie dzięki aplikacji mObywatel. ZUS wystawi mLegitymacje wszystkim emerytom i rencistom automatycznie. Nie trzeba się obawiać tej zmiany - wyjaśniamy, na czym ona polega. L«grtymacia Emoytó - Rencisty W STYCZNIU ZUS WYDA m LEGITYMACJE * uf 0: zus KPRM ZAKŁAD UBEZPIECZEŃ —---- SPOŁECZNYCH cyfryzacja Dodatkowa forma legitymacji emeryta-rencisty w telefonie Pan Wojciech (67 I.) dwa lata temu przeszedł na emeryturę. Od tego czasu posługujesię plastikową legitymacją emeryta--rencisty. Mimo emerytury pan Wojciech prowadzi aktywny tryb życia i lubi korzystać z nowoczesnych technologii. Większość spraw załatwia za pomocą smartfona. Dzięki aplikacji mObywatel ma dostęp m.in. do swoich recept, prawa jazdy i certyfikatu potwierdzającego szczepienie na CON/ID-19. Od 1 stycznia 2023 r. pan Wojciech będzie mógł dodać do swojej aplikacji również mLegitymację emeryta-rencisty. ZUS wystawi mu ją automatycznie. mLegitymacja działa jak tradycyjny dokument. Pan Wojciech pokaże ją na ekranie swojego smartfona, aby potwierdzić, że jest emerytem, i bez problemu skorzysta z przysługujących mu ulg i uprawnień. Jego plastikowa legitymacja zachowuje ważność, ale dzięki mLegitymacji nie musi już nosić jej przy sobie. Wniosek o tradycyjną legitymację - jeśli potrzebujesz Pani Krystyna (60 I.) w lutym przechodzi na emeryturę. Nie ma smartfona, a jedynie telefon komórkowy starszego typu. Pani Krystyna dowiedziała się, że od 1 stycznia 2023 r. ZUS będzie wystawiać elektroniczne legitymacje emeryta--rencisty. Rzeczywiście tak będzie. Jednak pani Krystyna nie musi się martwić. W lutym, kiedy przejdzie na emeryturę, powinna złożyć wniosek do ZUS (na formularzu o symbolu ERL) o wyda- nie legitymacji w postaci karty plastikowej. Dzięki temu otrzyma tradycyjną legitymację. Jednocześnie w każdej chwili będzie mogła zacząć korzystać z mLegitymacji - jeśli zdecyduje się w przyszłości na smartfon i aplikację mObywatel. Dotychczasowa legitymacja nadal jest ważna Pani Elżbieta (83 I.), odkąd przeszła na emeryturę, korzysta z plastikowej legitymacji emeryta-rencisty. Sporadcznie używa telefonu komórkowego, głównie do rozmów z wnukami. W związku ze zmianami dotyczącymi legitymacji pani Elżbieta obawia się, że jej tradycyjna legitymacja od 1 stycznia 2023 r. straci ważność. Tak się nie stanie. W nowym roku ZUS wystawi pani Elżbiecie mLegitymację, podobnie jak wszystkim emerytom i rencistom. Pani Elżbieta nie musi z niej jednak krzystać. Zarówno jej plastikowa legitymacja, którą nosi w portfelu, jak i nowa mLegitymacja są ważne. W związku z tym pani Elżbieta nie musi składać żadnego wniosku ani kontaktować się z ZUS. Może korzystać ze swojej tradycyjnej legitymacji tak jak do tej pory. Zmiany w legitymacjach emeryta-rencisty W nowym roku wszyscy emeryci i renciści automatycznie uzyskają mLegitymację. Nie wymaga to od nich składania żadnego wniosku ani wizyty w ZUS. Osobom, które nabędą uprawnienia do emerytury lub renty po 31 grudnia 2022 r., ZUS wyda legitymacje w formie elektronicznej. Emeryci lub renciści, którzy zechcą dodatkowo otrzymać tradycyjną legitymację w formie karty plastikowej, będą mieli taką możliwość. Wystarczy, że złożą odpowiedni wniosek do ZUS (formularz ERL). więcej na www.zus.pl oraz na www.gov.pl/web/mobywatel-w-aplikacji/w-aplikacji Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.12.2022 ŚWIAT • 7 Była szefowa dyplomacji UE i były premier Francji powiązani z „Katargate"? Karolina Wrońska Bruksela Federica Mogherini Bernard Cazeneuve oraz były komisarz Dimitris Awramopulos byli w radzie doradczej organizacji której szef trafił do więzienia w związku ze skandalem korupcyjnym. Fight Impunity to jedna z najaktywniejszych organizacji zajmujących się prawami człowieka w Brukseli, szczycąca się biurem położonym kilka metrów od rezydencji brytyjskiego ambasadora i grupą znanych osób, które w niej pracują. Teraz znajduje się w centrum domniemanego skandalu korupcyjnego dotyczącego Parlamentu Europejskiego - informuje portal „Politico". Serwis pisze o obrazie jej szefa Pier Antonio Panzeriego, byłego eurodeputowanego, który tworzył pozornie wiarygodną organizację, wykorzystując dla budowy jej wizerunku znane osoby. Organizacji nie ma jednak w rejestrze przejrzystości Parlamentu Eu- ropejskiego, który wymaga ujawniania informacji od organizacji pozarządowych, które chcą prowadzić działalność w Parlamencie. Jak dotąd policja przejęła 1,5 miliona euro w gotówce podczas co najmniej 20 nalotów na domy, biura i pokoje hotelowe w Belgii, Francji i Włoszech w ramach dochodzenia w sprawie domniemanej korupcji i prania brudnych pieniędzy, najwyraźniej z udziałem przedstawicieli Kataru. Organizacja została założona w 2019 roku przez byłego posła do PE w celu promowania praw człowieka Minęło 300 dni wojny Rosji z Ukrainą. Putin dalej knuje Grzegorz Kuczyński Moskwa Rosja nie zrealizowała dotychczas żadnego z celów „specjalnej operacji" ogłoszonych przez Władimira Putina na początku inwazji To nie oznacza, że Moskwa myśli o rozmowach. Przeciwnie, jest gotowa do bardzo długiej wojny na wyczerpanie. I do tego dostosowuje swoją strategię -należy przyznać, że w ostatnim czasie dowództwo polityczno-wojskowe w Moskwie jest dużo bardziej elastyczne niż w pierwszych siedmiu miesiącach inwazji. To kolejna faza tej wojny. Rosjanie niszczą konsekwentnie infrastrukturę energetyczną Ukrainy atakami z powietrza, jednocześnie na froncie skupiając się na utrzymaniu stanu posiadania - z małymi wyjątkami, choćby bitwy o Bachmut. Ta zmiana strategii (i dowódcy) nastąpiła po klęsce rosyjskiej pod Iziumem i Łymanem. Wydaje się przynosić pewne efekty, a co chyba najistotniejsze, gene- Kremi zmienił taktykę i szykuje się na długotrwałą wojnę na wyniszczenie. Rosjanie skupiają się też na utrzymaniu dotychczasowego stanu posiadania rał Siergiej Surowikin ma chyba dużo większy dar przekonywania Putina, skoro Rosjanie wycofali się z zachodniego brzegu Dniepru, unikając militarnej katastrofy Gdy podsumowywałem pół roku wojny i kreśliłem prognozy, rozpędzała się właśnie ukraińska armia. Nie ma wątpliwości, że jednym z przełomowych momentów było uzbroje- nie jej w precyzyjną zachodnią artylerię. Jeśli symbolem pierwszej fazy wojny były po ukraińskiej stronie Bayraktary, tak pod koniec lata do gry wszedł nowy, jeszcze groźniejszy dla Rosjan gracz: amerykański system HIMARS. W sierpniu Ukraińcy zaczęli na dużą skalę uderzać w cele rosyjskie do Idlku-dziesięciu kilometrów za linią frontu: węzły logistyczne, ko- szary, magazyny amunicji, składy sprzętu itd. HIMARS stał się postrachem Rosjan, którzy musieli odsunąć znacznie kluczowe obiekty od linii frontu. Do tego Ukraina przeniosła wojnę na okupowany Krym (drony, dywersja). W ostatnim czasie średnio co kilka dni pojawiają się doniesienia o wybuchach na Krymie, a celem najgłośniejszego i mającego duże znaczenie strategiczne ataku okazał się most łączący okupowany półwysep z Rosją. Ukraina i Rosja przypominają teraz dwóch bokserów, którzy myślą, gdzie i kiedy zadać cios. I próbują wprowadzić unikami rywala w błąd. Jednocześnie Kijów coraz więcej mówi o rosyjskich planach dużej ofensywy zimowej. W ostatnich paru tygodniach nie brakuje doniesień o ruchach wojsk agresora w obwodzie zaporoskim, o wzmacnianiu pozycji na lewym brzegu Dniepru, o zatrzymaniu ofensywy ukraińskiej w obwodzie ługańskim, o zwiększaniu sił w obwodzie donieckim. Wraca też opcja ofensywy z północy. AKCJA SPECJALNA GIGANCI POLSKA PRESS Polska Gru pa Zbrojeniowa kołem zamachowym dla gospodarki i regionu O potencjale Polskiej Grupy Zbrojeniowej mówi Sebastian Chwałek, prezes zarządu PGZ S.A. Panie Prezesie, od czasu wojny na Ukrainie dużo mówi się o Polskiej Grupie Zbrojeniowej, a zwłaszcza 0 niektórych jej wyrobach, takich jak zestawy Piorun, karabinki MSBS Grot czy armatohaubice Krab. Czy może Pan w skrócie określić profil Grupy? Rzeczywiście wojna na Ukrainie, którą obserwujemy od 24 lutego, zmieniła postrzeganie polskiego przemysłu zbrojeniowego. Szkoda, że za sprawą takich okoliczności, ale wielu oponentów 1 krytyków Polskiej Grupy Zbrojeniowej właśnie pod wpływem doświadczeń z wojny na Ukrainie zrewidowało swoje poglądy. Okazało się, że produkowane w naszych zakładach uzbrojenie należy do światowej czołówki. Swoją przydatność potwierdziły nie tylko wspomniane Pioruny, Kraby czy Groty, ale także zmodernizowane czołgi czy indywidualne wyposażenie żołnierza. Na Ukrainę przekazujemy także duże ilości amunicji i środków bojowych. Ten konflikt pokazał też, że nasz potencjał, który od dłuższego czasu rozbudowujemy, jest naprawdę szeroki i jednocześnie unikatowy w skali NATO. Rzeczywiście ważną część naszej działalności stanowi produkcja nowoczesnego sprzętu. Tu warto wspomnieć m.in. armatohaubice Krab, samobieżne moździerze Rak, zestawy przeciwlotnicze Poprad i Pilica, karabinki Grot i MWS, lekkie moździerze piechoty, optoelektronikę, amunicję różnych typów i kalibrów, radary i stacje radiolokacyjne, czy indywidualne wyposażenie żołnierza. Jesteśmy w stanie dostarczyć wojsku wszystkiego, czego ono potrzebuje. Ale równie ważne są kompetencje w zakresie remontów i serwisowania sprzętu już będącego na uzbrojeniu poszczególnych rodzajów Sił Zbrojnych RP. Utrzymujemy w sprawności zarówno technikę bojową pamiętającą jeszcze czasy Układu Warszawskiego, jak i najnowocześniejszy sprzęt wprowadzany do armii od czasu wstąpienia Polski do NATO. Casus Ukrainy pokazał, że rodzime zdolności utrzymania sprzętu to jeden z atutów, jakie trzeba mieć, by móc skutecznie bronić się w wypadku potencjalnego ataku. Konflikt pokazuje też, że ważne jest rozmieszczenie zakładów zbrojeniowych w różnych częściach terytorium kraju. Jeśli spojrzymy na mapę Polski, to spółki tworzące PGZ można znaleźć praktycznie w każdym województwie. To prawda, jako grupa złożona z około 50 podmiotów jesteśmy obecni praktycznie w każdym regionie Polski. Oczywiście nie wszystkie lokalizacje są z dzisiejszej perspektywy najlepsze, ale pracujemy nad tym, by zbudować zdolności, które pozwolą nam na zapewnienie ciągłości produkcji w przypadku ewentualnego konfliktu. Z drugiej jednak strony takie rozmieszczenie naszych zakładów sprawia, że jesteśmy często najwięk- szym pracodawcą w regionie. To wokół naszych zakładów gromadzi się społeczność lokalna. Często nasi pracownicy są związani z zakładem przez całe swoje zawodowe życie. To traktujemy jako pozytywne zjawisko, bo widzimy, jak bardzo ludziom pracującym w danym zakładzie zależy na tym, by on się rozwijał i pozyskiwał kolejne zamówienia. Na brak zamówień chyba nie mogą państwo narzekać, jeśli wziąć pod uwagę ostatnie decyzje i działania wicepremiera Mariusza Błaszczaka związane z rozbudową liczebną i modernizacją techniczną polskiej armii. Czy w kontekście tego nie obawia się pan 0 brak rąk do pracy? Realizacja tak ambitnego planu, jaki nakreślił premier Mariusz Błaszczak, wymusza także na nas nie tylko inwestycje w infrastrukturę, ale przede wszystkim pracowników. Przygotowywaliśmy się do tego od pewnego czasu 1 dziś mogę powiedzieć, że realizujemy już działania, które mają nam zapewnić napływ fachowej kadry. Z jednej strony prowadzimy aktywną rekrutację na rynku pracy. Z drugiej mamy opracowany system współpracy ze szkołami zawodowymi, technicznymi, ośrodkami akademickimi. Wiele naszych spółek sprawuje patronaty nad klasami i szkołami uczącymi konkretnego zawodu. Fundowane są stypendia dla studentów i doktorantów. Sięgamy po różne narzędzia, by pozyskiwać najlepszych ludzi z rynku. Mam jednak świadomość, że nie jest to proste. Ale naszym atutem, poza stabilnością zatrudnienia i dobrymi perspektywami na przyszłość, jest także to, że zbrojeniówka to unikatowa branża. Wielu ludzi podejmuje u nas pracę właśnie dlatego, że chcą robić coś wyjątkowego, co przysłużyć się może bezpieczeństwu Polski. Mamy nadzieję, że Polska Grupa Zbrojeniowa podoła wyzwaniom, przed jakimi staje. Dziękujemy za rozmowę. 8 Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.12.2022 strona ZDROWIA stronazdrowia.pl W NUMERZE: Sprawdzone triki, jak nie przytyć w święta Jak nie cierpieć z przejedzenia i nie przytyć w święta? To niemożliwe, bo stoły uginają się od kuszących smakołyków? Przekonujemy, że nie jest to misja niemożliwa do wykonania. Mamy kilka sprawdzonych trików. Smakołyki nie dla każdego Jak sobie radzić przy świątecznym stole, gdy cierpimy naartretyzm? ZA TYDZIEŃ: • Leki ziołowe na przerost i zapalenie prostaty pomagają zmniejszyć gruczoł krokowy, łagodząc ból i częste oddawanie moczu # Czasem organizm potrzebuje kawowego detoksu Tradycyjne wigilijne potrawy to bogactwo zdrowych składników Anna Rokicka-Żuk anna.rokicka-zuk@polskapress.pl Wigilijne potrawy przyrządza się w Polsce z tradycyjnych składników, z których wiele to prawdziwe super-produkty. Jak wpływają na nasze zdrowie? Wigilijne potrawy przyrządza się w Polsce z tradycyjnych sezonowych składników, z których wiele to superprodukty. Warto wiedzieć, że większość z odświętnych potraw w swoich klasycznych wersjach to propozycje pełne cennych składników odżywczych. I tylko sposób ich przygotowania oraz fakt, że zjemy tych smakołyków zbyt dużo może sprawić, że uroczysta kolacja może nie wyjść nam na dobre. Wybierajmy to, co najlepsze -i jedzmy z umiarem. A są to naturalne, tradycyjne polskie produkty, które pojawiają się jednocześnie w innych daniach serwowanych na święta Bożego Narodzenia. Ryby? Obowiązkowo Nigdy w ciągu roku nie zjadamy tylu ryb, co na Wigilię, i dla większości rodzin nie ma tej szczególnej wieczerzy bez ryby. Choć najbardziej klasycznym gatunkiem jest karp, nie oferuje wielu cennych związków odżywczych - oczywiście poza białkiem, witaminami z grupy B i składnikami mineralnymi. Ale tych dostarczają wszystkie ryby. Na świątecznym stole można zwykle znaleźć dużo lepsze opcje. To śledzie w różnej postaci i łosoś - a także ryby rzadziej jadane w święta, choć wartościowe, jak makrela, tuńczyk, sardynka czy sardela. Zaletą tłustych ryb morskich jest zawartość nie tylko jodu, ale też kwasów omega-3 w najlepszej postaci, czyliDHAiEPA. Aby organizm otrzymywał ich dość, polecane ryby należy jeść 1-2 razy w tygodniu. Kapusta kiszona to podstawa Obowiązkowymi świątecznymi daniami są te z kiszonej kapusty: z grochem, grzybami te były przyswajalne, nasiona muszą być zmielone - właśnie tak jak w makowcu (czy też mąko wniku), kutii lub kluskach z makiem. Choć są to desery bardzo słodkie, mała porcja z pewnością wzbogaci jadłospis pod względem odżywczym. Bakaliowa obfitość Nieodłącznym towarzyszem maku są orzechy i suszone owoce, które pojawiają się też w innych świątecznych daniach. Stanowią źródło pobudzającego trawienie błonnika, przed wutle-niaczy i składników mineralnych. Podczas gdy owoce zapewniają naturalne cukry, orzechy dostarczają najlepszych jakościowo tłuszczów. Wystrzegać się warto jedynie owoców wędzonych ze względu na obecność szkodliwych związków dymu oraz orzechów smażonych i solonych, które poddawane są zbyt mocnej obróbce termicznej i dostarczają zbyt wiele podnoszącego ciśnienie krwi sodu. Najbardziej wartościowe są orzechy włoskie. Cenione są przede wszystkim za wysoką zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, czyli omega-3 i omega-6. Zastąpienie nimi źródeł białka zwierzęcego może pomóc obniżyć poziom złego cholesterolu LDL. Ponadto dostarczają do organizmu duże ilości błonnika pokarmowego i magnezu, a także potasu i wapnia. Orzechy laskowe zawierają jednonienasycone kwasy tłuszczowe. Są przy tym świetnym źródłem kwasu foliowego. Obróbkę termiczną dobrze znoszą też migdały, które wyróżnia większa zawartość białka oraz błonnika (jeśli są jedzone ze skórką - warto wybierać taką postać, ponieważ jest szczególnie korzystna dla zdrowej mikro-floryjelitowej). Fistaszki jako nasiona rośliny strączkowej mają skład podobny do orzechów z drzew, choć nimi nie są. Zapewniają więcej folia-nów i niacyny, kosztując przy tym znacznie mniej. Pamiętajmy, że wszystkie orzechy są bardzo kaloryczne. Mogą też prowadzić do ciężkich reakcji alergicznych i szkodzić osobom z niektórymi schorzeniami. Warto sięgać po tradycyjne świąteczne potrawy. Są zdrowe, mają wartościowe składniki. Jedzmy jednak z umiarem czy też wigilijny, postny bigos. Najbardziej wartościowa jest sama baza potrawy, kiszonki obfitują bowiem w kwas mlekowy i inne korzystne związki powstające w trakcie fermentacji. Wywołujące ją bakterie mlekowe wspomagają organizm nawet w postaci nieaktywnej, czyli po długim duszeniu. Dzięki niemu kapusta jest łatwiej strawna, a dodatek grzybów, suszonych śliwek i innych naturalnych dodatków wzbogaca danie w antyoksydanty. Jest ona też cennym źródłem związków mineralnych, unikajmy więc intensywnego płukania, a sok także spożytkujmy. Jeśli potrawa jest zbyt kwaśna lub słona, uratuje ją świeża kapusta. Albo dodatek mało posolonego grochu, z którym się ją jada - danie zyskuje wtedy cenne białko i inne roślinne związki. Buraki pełne zalet Nawet jeśli ktoś nie jada w Wigilię barszczu z uszkami czy krokietami, często sięga po jego postać do picia. Wywar z buraków ma w sobie to, co w tym warzywie najważniejsze, czyli barwne antyoksydanty, związki pobudzające trawienie, regenerujące wątrobę, przeciwnowotworowe oraz mineralne. A jeśli przyrządzamy zupę na bazie zakwasu buraczanego czy soku z kiszonych buraków, zawiera jeszcze więcej przeciwzapalnych związków. Większość z odświętnych potraw w swoich klasycznych wersjach to propozycje pełne cennych składników odżywczych Grzyby - aromatyczne i zdrowe Nieodłącznym składnikiem świątecznych potraw są grzyby, zazwyczaj leśne, suszone i mrożone. To zwłaszcza prawdziwki, podgrzybki, koźlarze, maślaki i kurki, ale też gatunki hodowlane - najczęściej pieczarki. Są nie tylko dodatkiem smakowym, który dopełnia walory bigosu, farszu do pierogów z kapustą czy kulebiaka, barszczu czy też zupy grzybowej. Nawet niewielki dodatek grzybów podbija w daniu zawartość cennych antyoksydantów, które pomagają zwalczać w organizmie stan zapalny. Dodają też potrawom cennego błonnika, który wspomaga układ odpornościowy. A żeby były lżej strawne, trzeba je dusić zamiast smażyć - i łączyć z mniejszą ilością tłuszczu. Warzywa korzeniowe Dania takie jak ryba po grecku to kawałki pod pierzynką z warzyw: marchewki, pietruszki i selera. Zestawten stanowi też bazę bulionu na każdą z tradycyjnych świątecznych zup. Warzywa stanowią źródło cennych antyoksydantów i składników mineralnych, a jedzone w startej postaci są też źródłem poprawiającego trawienie błonnika. Warto dusić je zamiast smażyć, by miały mniej kalorii, a więcej związków korzystnych dla zdrowia. Jak w korcu maku Drobne ziarenka maku to skarbnica związków mineralnych, przede wszystkim wapnia, manganu i miedzi, a także witamin z grupy B, białka i przedwu-tleniaczy, w tym związków poprawiających lipidogram krwi oraz działających podobnie zdrowych tłuszczów. Aby składniki Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.12.2022 STRONA ZDROWIA 9 / i J.i Bardzo ważne jest picie odpowiedniej ilości wody i naparów ziołowych Jak nie przytyć w święta: Są na to proste sposoby Agata Siemiaszko agata.siemiaszko@polskapress.pl Święta to nie czas na ścisłe trzymanie się diety, jednak nie oznacza to, że powinniśmy zatracić się w obżarstwie. Warto zatem wprowadzić kilka prostych zasad. Jeśli nie chcemy obudzić się po świętach z kilkoma nadprogramowymi kilogramami, warto wybierać zdrowsze i lżejsze potrawy. Należy pamiętać, że w święta najważniejsze jest skupianie się na rodzinie, a nie na skrupulatnym liczeniu kalorii. Zastosujmy kilka sprawdzonych porad, z korzyścią dla zdrowia i wagi. Pamiętajmy, że gdy nasz organizm jest odpowiednio nawodniony, zdecydowanie rzadziej sięgamy po niezdrowe przekąsld. Uczucie pragnienia często mylone jest z głodem. •Pij odpowiednią ilość wody. Przed spożywaniem kolacji wigilijnej warto wypić napary wspomagające trawienie: z mięty, kopru włoskiego lub herbatę z imbirem. • Przed jedzeniem kolacji wigilijnej zjedz mały, lekko-strawny posiłek - dzięki temu zmniejszysz uczucie głodu i spożyjesz zdecydowanie mniejszą porcję świątecznego, kalorycznego jedzenia. • Potrawy nakładaj na mały talerzyk - udowodniono, że osoby jedzące z małego talerza taką samą porcję co osoby z dużego zdecydowanie szybciej się najadają. Pamiętaj, żeby się nie objadać: te potrawy będą dostępne także kolejnego dnia. • Postaraj się przygotowywać potrawy z jak najmniejszą ilością tłuszczu i cukru, ponieważ pozwoli to zmniejszyć ich kaloryczność. • Do przygotowania ciast zamiast cukru możesz użyć zamienników, takich jak erytry-tol czyksylitol. • Wybierając barszcz czerwony, postaw na czysty i klarowny, bez uszek lub pasztecików. Zjedzenie zupy bez dodatków pozwoli zaoszczędzić nawet 300 kcal. Warto też po prostu ograniczyć te dodatki na talerzu, np. o połowę. • Oderwanie się od świątecznego stołu i ruch na świeżym powietrzu to absolutna konieczność. Po jedzeniu warto pójść na krótki spacer, aby poprawić trawienie i wyeliminować ewentualne objawy przejedzenia. • Staraj się kończyć posiłki najpóźniej o godzinie 20 - nadmierne spożycie jedzenia wieczorem może pogorszyć trawienie oraz spowodować problemy z zasypianiem. mm. Absolutną koniecznością jest oderwanie się od świątecznego stołu i zdrów ruch w plenerze mKMlsmk Świąteczne smakołyki nie dla każdego. Ostrożni muszą być cierpiący na artretyzm Agata Siemiaszko agata.siemiaszko@polskapress.pl Świąteczne potrawy kuszą, ale osoby cierpiące na przewlekłe schorzenia, związane ze stosowaną dietą, muszą być ostrożne. Tak jest w przypadku artretyzmu. Dna moczanowa to powszechna choroba, która aktualnie może dotyczyć nawet 400 tys. osób w naszym kraju. Jej przebieg zależy przede wszystkim od spożywanych posiłków, a szczególnie zawartości w nich puryn. Niestety, trzeba pamiętać, że świąteczne dania obfitują w związki, które podnoszą kwas moczowy w organizmie i wywołują atak dny moczanowej, a także ból i sztywność stawów. Tak jest w przypadku osób chorych na dnę moczanową: muszą uważać na spożywane produkty, ponieważ zjedzenie zbyt dużej ilości puryn może wywołać silny ból stawów. Podagra to choroba, która jest dietozależna, dlatego jej przebieg związany jest z produktami, które spożywa pacjent. Dna moczanowa, inaczej nazywana podagrą lub artrety-zmem, to schorzenie, które obecnie dotyczy ponad 400 tys. Polaków, z czego najczęściej rozpoznaje się ją u mężczyzn powyżej 60. roku życia. Kiedyś nazywana była „chorobą królów i bogaczy", ponieważ dotykała ona głównie osób z wyższych sfer, które nie stroniły od dziczyzny, mięsa wieprzowego, a także wysokoprocentowego alkoholu. Wśród czynników jej rozwoju wymienia się przede wszystkim wiek i płeć męską. WARTO WIEDZIEĆ Świąteczny stół obfituje w produkty, których chorzy na artretyzm powinni unikać Dodatkowo stosowanie leków moczopędnych i aspiryny, a także picie dużych ilości alkoholu mogą wywołać jej rozwój, nawet u osób poniżej 40. roku życia. Czego powinni unikać chorzy na artretyzm? Wiele tradycyjnych potraw świątecznych musi być dozowanych przez chorych ostrożnie. • Nieodłącznym elementem Wigilii i świąt Bożego Narodzenia jest oczywiście śledź z cebulą w oleju lub nieco łagodniejsza wersja, czyli śledź w śmietanie. Niestety, ryba ta zawiera bardzo duże ilości puryn (210 mg/100 g), przez co zjedzenie tej potrawy może skończyć się silnym atakiem dny. Dlatego chorzy na podagrę powinni unikać tego produktu lub ograniczyć ilość spożywanej potrawy śledziowej do 50 g nadzień. Mak? Nie nadmiarze Mak należy do produktów ciężkostrawnych, szczególnie, kiedy występuje w obecności bakalii, tłuszczu roślinnego i mąki pszennej. Dlatego tradycyjnego makowca nie powinny jeść osoby cierpiące na przewlekłe zaparcia, niestrawność oraz osoby z zespołem jelita drażliwego i wrzo-dziejącym zapaleniem jelita grubego. Nie jest także wskazany w nadmiarze dla kobiet w ciąży, nie powinniśmy podawać potraw z jego dodatkiem małym dzieciom. Ze względu na nieznaczną zawartość alkaloidów o działaniu narkotycznym kobiety w ciąży nie powinny dziennie spożywać więcej niż 50 g makowca, kutii lub łazanek z makiem. Z tego też powodu nie powinno się go podawać dzieciom poniżej 2. roku życia. Natomiast u starszych dzieci dozwolona ilość maku wynosi ok. 3/4 płaskiej łyżeczki, co odpowiada 30 g makowca, czyli cienkiego plasterka ciasta. • Kompot lub poncz z dodatkiem rabarbaru: Tradycyjny kompot z suszu to znakomity napój na świąteczne przejedzenie, ponieważ pobudza trawienie i łagodzi objawy przejedzenia, w tym ból brzucha, wzdęcia i zaparcia. Bardzo często do takiego kompotu dodawany jest również mrożony rabarbar, którego powinny unikać osoby chore na artretyzm. Rabarbar często stanowi również składnik sylwestrowego ponczu, ponieważ nadaje niskoprocentowemu trunkowi niezwykły smak i aromat. Jednak w przypadku dny moczanowej warto te napoje przygotowywać tradycyjnie, bez do-datku tego warzywa. • Kapusta z grochem: Pamiętać należy, że groch to roślina strączkowa, która należy do grupy produktów o średniej zawartości puryn - 95 mg/100 g. Dlatego sugeruje się, że osoby chore na dnę moczanową powinny unikać spożywania zbyt dużych ilości roślin strączkowych i ograniczyć ich ilość do maksymalnie 30 g dziennie. Dobrym pomysłem na święta może okazać się jednak spożywanie łazanek z samą kapustą. Dodatkowo taki posiłek będzie mniej wzdymający i lżejszy niż tradycyjna kapusta z grochem. •Pierogi z grzybami: Grzyby to produkty o średniej lub wysokiej zawartości puryn, dlatego w szybki sposób podnoszą stężenie kwasu moczowego we krwi i mogą wywoływać silny ból stawów. Dlatego grzyby marynowane, smażone lub dania takie jak pierogi z grzybami nie powinny być spożywane przez osoby cierpiące na artretyzm. Wyjątkiem są niewielkie ilości pieczarek (do 30 g dziennie) lub kurek (nawet do 150 g dziennie), ponieważ te niewielkie żółte grzyby zawierają najmniejsze ilości puryn - tylko 17 mg/100 g. •Czekoladowe ciastaibakalie Kolejnymi produktami, które raczej nie powinny znaleźć się na świątecznym talerzu chorego na artretyzm, są czekoladowe ciasta. Zawarte w nich kakao w proszku zawiera aż 70 mg puryn, natomiast dodatek tabliczki mlecznej czekolady to dodatek aż 60 mg puryn. Dodatkowo należy unikać ciast z rodzynkami, ponieważ te bakalie to źródło ok. 105 mg puryn na 100 g produktu. Dlatego zaleca się, aby osoby z podagrą unikały spożywania czekoladowych ciast. Natomiast polecane są ciasta z galaretką, musem owocowym, budyniem, szczególnie na spodzie z herbatników lub biszkoptów. • Uwaga na alkohol: Alkohol podnosi stężenie kwasu moczowego we krwi, dlatego osoby chore na podagrę powinny go unikać. Alkoholem, który najmocniej wpływa na wzrost poziomu moczanów, jest piwo, a w dalszej kolejności wódka i wino. Wypicie alkoholu i dodatkowo zagryzienie przysłowiowym śledzikiem może spowodować gwałtowny wzrost stężenia kwasu moczowego we krwi, a w konsekwencji nasilić ból i sztywność stawów. Jedynie dopuszczalne jest wypicie jednej lampki wina do obiadu, który składa się z produktów ubogich w pu-ryny. 10 • STRONA ZDROWIA Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.12.2022 Sztuczne słodziki: badacze dowodzą, że mogą być szkodliwe dla organizmu Sztuczne słodziki warto stosować jedynie okazjonalnie, a nie np. codziennie, do porannej kawy. Eksperci zalecają ograniczenie ich spożycia Anna Rokicka-Żuk anna.rokicka-zuk@polskapress.pl Sztuczne słodziki jako bez-kaloryczne lub niskokalo-ryczne zamienniki cukru wcale nie są dobrą alternatywą dla tego produktu. Od lat mówiło się o ich szkodliwym działaniu na zdrowe, brakowało jednak wiążących dowodów na poparcie tych twierdzeń. Do najpoważniejszych zarzutów należały przy tym przypuszczenia o rakotwórczym działaniu syntetycznych substancji słodzących. Teraz zależność ta jest już potwierdzona, a eksperci zalecają ograniczenie ich spożycia. Częsta i regularna konsumpcja dodatków do żywności, takich jak aspartam czy acesulfam K, które obecne są także w dietetycznych napojach i gumach do żucia, rzeczywiście może zwiększyć ryzyko rozwoju choroby nowotworowej. Czym są słodziki? Sztuczne słodziki to dodatki do żywności pochodzenia syntetycznego, które stosuje się do nadawania produktom słodkiego smaku albo produkcji tzw. słodzików stołowych, czyli wyrobów zastępujących cukier. Jako zamienniki cukru stołowego są od niego wielokrotnie słodsze - zwykle kilkaset do kilku tysięcy razy bardziej niż sacharoza, przez co stosuje się je w nieporównanie mniejszych ilościach i określa jako bezkaloryczne. Dzięki temu zastępowanie cukru słodzikami pomaga zmniejszyć kaloryczność diety (każdy gram cukru to oszczędność ok. 4 kcal), co przez dekady było wykorzystywane do produkcji żywności light. Według definicji jako „lekki" można przy tym oznaczyć produkt, który ma o 30 proc. mniej cukru lub kalorii od wersji oryginalnej. „Odchudzona" żywność z dodatkiem syntetycznych słodzików wciąż cieszy się zainteresowaniem osób, które pragną zredukować swoją wagę, jednak produktem, po który sięgają rzesze ludzi, niezależnie od masy ciała czy wieku, są gumy do żucia. Tam dodatek cukru jest niepożądany z tego względu, że sprzyja rozwojowi próchnicy, natomiast gumy do żucia są przeznaczone m.in. do poprawy higieny między posiłkami, a więc prewencji chorób zębów. Tak jak we wszystkim, również w żuciu gum należy zachować umiar. Skłaniają do tego wyniki badań francuskich, które opisano w marcu 2022 r. w „PLOS Medicine". Sugerują one, że spożywanie niektórych z tych dodatków do żywności jest związane z większym ryzykiem rozwoju nowotworu. Czy są rakotwórcze? By ocenić potencjalne działanie rakotwórcze sztucznych słodzików, naukowcy poddali analizie dane blisko 103 tysięcy osób dorosłych, zgromadzone w ramach badania NutriNet-Sante. Badacze wykazali, że osoby spożywające większe ilości sztucznych słodzików, zwłaszcza aspartamu i acesulfamu K, o 13 proc. częściej zapadały na wszystkie typy nowotworów w porównaniu z osobami, które nie przyjmowały tych substancji. Stwierdzono też u nich zwiększone zagrożenie rozwojem raka piersi oraz no- WARTO WIEDZIEĆ Zamienniki nie dla każdego Zamienniki cukru w postaci syntetycznych słodzików są popularne szczególnie wśród osób będących na diecie odchudzającej, a także tych, które muszą ograniczać węglowodany proste, na przykład pacjentów z cukrzycą, insulinoopor-nością lub stanem przed-cukrzycowym. U niektórych stosujących je osób sztuczne słodziki używane zamiast cukru mogą powodować zawroty i bóle głowy (w tym bóle migrenowe), a także nudności, pogorszenie samopoczucia, bezsenność, uczucie kołatania serca, problemy z koncentracją i pamięcią oraz uciążliwe bóle stawów. wotworów powiązanych z otyłością. Podczas analizy uwzględniono wiele czynników, które mogłyby wpływać na wyniki. W ten sposób pokazano ryzyko niezależne od kwestii, takich jak wiek, płeć, poziom edukacji, aktywność fizyczna, fakt palenia tytoniu, BMI, wzrost, przyrost wagi w trakcie badań, występowanie cukrzycy, historia raka w rodzinie, a także ilość przyjmowanej energii, alkoholu, sodu, nasyconych kwasów tłuszczowych, błonnika, cukrów, pełnoziarnistych produktów zbożowych oraz tych mlecznych. Warto zapamiętać, że na etykietach produktów aspartam oznaczany jest jako E 951, natomiast dodatek 0 symbolu E 950 to acesulfam K oraz że istnieje jeszcze E 962 - jest to sól aspartamu i acesulfamu. Wyniki opisanych badań wskazują na ważny trend, jednak ich autorzy informują, że miały one charakter obserwacyjny i pewne ograniczenia. Dane zbierane były w formie dobowych raportów, a wśród uczestników przeważały kobiety, które w dodatku częściej miały wyższe wykształcenie 1 poziom wiedzy na temat prozdrowotnych zachowań. Choć wymagane są dalsze badania związane z bezpieczeństwem spożywania sztucznych słodzików, naukowcy już teraz nie polecają częstego sięgania po zawierające je produkty. Grypa w natarciu, rośnie liczba zachorowań. Czym różnią się objawy grypy i Omikronu? Anna Rokicka-Żuk/MS anna.rokicka-zuk@polskapress.pl Głównym problemem epidemicznym w kraju są teraz zachorowania na grypę, a nie na COVID-19. Nie ma wątpliwości: grypa w natarciu. Eksperci przestrzegają, że czeka nas w tym sezonie grypowym wyjątkowo dużo zachorowań na tę chorobę. W porównaniu do poprzednich lat obecna skala zachorowań na grypę jest zdecydowanie wyższa. Jedyną i skuteczną ochroną przeciwko tej chorobie są szczepienia. Jak atakuje grypa? Wirus grypy opanowuje organizm zazwyczaj w ciągu 24-48 godzin. Pierwszego dnia wystąpienia objawów chory może czuć się z rana całkiem dobrze, ale dolegliwości rozwijają się w szybkim tempie. Zwykle to nagła, wysoka gorączka, bóle w całym ciele, dreszcze, poty i osłabienie. Drugiego dnia objawy przybierają jeszcze na sile, choć najgorszy bywa dzień trzeci. Pacjentowi dolega ból gardła i katar, jednak czwartego powinien nastąpić przełom w chorobie, od którego symptomy zaczynają łagodnieć. Jeśli jednak piątego dnia nie jest lepiej, a wydzielina z dróg oddechowych gęstnieje i zmienia kolor, konieczna jest pomoc lekarza. Każda infekcja wirusowa może bowiem przejść w zakażenie bakteryjne, które wymaga antybiotykoterapii. W innych przypadkach czu-jemy się lepiej już siódmego dnia, choć do odzyskania pełni sił konieczna jest jeszcze rekonwalescencja. Jedynym sposobem zapobiegania grypie i jej powikłaniom są szczepienia ochronne. Powinny skorzystać z nich przede wszystkim osoby z najbardziej zagrożonych grup, do których należą: kobiety w ciąży, dzieci (od 6. miesiąca życia), osoby przewlekle chore, np. z cukrzycą czy miażdżycą, oraz starsze. Skuteczność szczepionek na grypę wynosi 40-70 proc., przy czym niezwykle istotna jest ochrona przed powikłaniami infekcji. Ich popularność w kraju jest niestety niewielka. W sezonie grypowym 2020/2021 przeciw grypie zaszczepiło się tylko 6,03 proc. populacji, choć już nieco więcej niż rok wcześniej (3,9 proc.) czy w sezonie 2018/2019 (3,92 proc.). Choć najlepiej zaszczepić się przeciw grypie przed rozpoczęciem sezonu zachorowań, można to zrobić w każdej chwili. Preparaty są jednak refundowane w 50 lub 100 proc. (co oznacza, że kosztują pół ceny lub są bezpłatne) dla uprawnionych grup, m.in. ciężarnych - ich lista jest dostępna na stronie Szczepienia Info. Grypa czy Omikron? Objawy Omikronu są już inne niż w przypadku wcześniejszych wersji koronawirusa SARS-CoV~2, a zwłaszcza wariantu Delta. Zakażenia korona-wirusem Omikron, a zwłaszcza najpowszechniejszym jego wariantem BA.5, ma łagodniejszy przebieg niż Deltą. Według danych z badania zaprezentowanego w sierpniu 2022 r. w „JAMA Network Open", aż 56 proc. osób zakażonych Omikronem nie zdawało sobie z tego sprawy. Dolegliwości mogą przypominać objawy grypy lub nawet alergii. Omikron wyróżnia też krótszy czas wylęgania, czyli pojawienia się objawów od momentu zakażenia organizmu. Trwa tylko 3 dni, podczas gdy dla Delty było to około 5 dni. Jego objawy to kaszel, zmęczenie, ból głowy, zatkany i cieknący nos, znacznie częściej występują też chrypka i ból gardła. Zdecydowanie rzadsza jest utrata węchu i/lub smaku - podczas gdy przy Delcie dotyczyła aż 44 proc. przypadków, dziś występuje tylko u ok. 17 proc. zakażonych koronawirusem. Równie często występują jednak zaburzenia żołądkowo-jeli-towe. Ostre objawy infekcji utrzymują się 6-7 dni. Mogą jednak nie ustąpić całkowicie lub nawracać - mówimy wtedy o długim COY1D-19. Grypa grozi niebezpiecznymi powikłaniami, dlatego trzeba się z niej dobrze wyleczyć i nie wolno tego schorzenia bagatelizować Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.12.2022 STRONA ZDROWIA# 11 pytaniai odpowiedzi SPECJALIŚCI ODPOWIADAJĄ NA NURTUJĄCE WAS PYTANIA PIERWSZA POMOC Co zrobić, kiedy podejrzewamy złamanie? Aura i związane z nią opady śniegu, śliskie chodniki i drogi - to sprzyja urazom, zwłaszcza kończyn. Jeśli dojdzie do upadku, mamy uraz ręki, nogi, a może nosa, nie ma co zwlekać z wizytą u lekarza. Zawsze, jeśli podejrzewamy, że doszło u nas lub u innej osoby do złamania kości, powinniśmy reagować. Pod żadnym pozorem nie wolno takiego urazu lekceważyć. Obrażenie powstałe w wyniku silnego uderzenia w kość, wynikające z przeciążenia lub osteoporozy, może okazać się złamaniem. Jeśli pojawia się któryś z poniższych symptomów, to powód do udania się na SOR lub wezwania pogotowia ratunkowego. Po pomoc lekarską należy się zgłosić, jeśli bezpośrednio po urazie występuje: • natychmiastowy, ostry ból; • siniak i/lub obrzęk w okolicy obrażenia; • deformacja, nienaturalne ułożenie urażonego miejsca, np. skrzywienie nosa; • problem z ruchomością w obrębie uszkodzonej kości; • krwawienie. Jeśli podczas wypadku słyszalny był trzask, a po urazie można usłyszeć odgłos tarcia lub zgrzytania kości, to także sygnał świadczący o tym, że mogło dojść do złamania, a nie zwichnięcia lub skręcenia. Każda osoba z podejrzeniem takiego urazu powinna zostać niezwłocznie zbadana przez specjalistę. Lekarz, wykonując odpowiednia badania, m.in. RTG, musi upewnić się, że wszystkie kości znajdują się na swoim miejscu. Sposób udzielania pierwszej pomocy jest przede wszystkim zależny od tego, w którym miejscu doszło do złamania. Jednak zawsze - niezależnie od typu obrażenia -w pierwszej kolejności należy zadbać o bezpieczeństwo poszko-dowanego oraz osoby udzielającej pomocy, sprawdzić czynności życiowe poszkodowanego (przytomność i funkcje oddechowe) oraz zachować spokój i założyć jednorazowe rękawiczki. Co robić w przypadku poszczególnych urazów? Złamany nos - jeśli z nosa leci krew, należy usiąść i pochylić się do przodu, otwie- rając usta, aby nie spływała do gardła. Kiedy krwawienie ustąpi, można podnieść głowę, aby złagodzić ból. Dla zmniejszenia obrzęku można przyłożyć zimny kompres na 15-20 minut. Lekarz podczas badania sprawdzi, czy nie doszło do uszkodzenia przegrody nosowej i czy w nosie nie grodzi się krew. W zależności od rodzaju złamania może przepisać jedynie środki przeciwbólowe lub zlecić leczenie operacyjne. • Złamana noga, ręka lub palec - w przypadku gdy dojdzie złamania kończyny lub palca, należy unieruchomić urażoną kość za pomocą jakiegokolwiek sztywnego przedmiotu (linijki, kijka, a najlepiej specjalistycznych szyn) i bandaża lub kawałka materiału. Jeśli ucierpiał staw, należy unieruchomić dwie sąsiadujące z nim kości. Jeśli złamanie jest otwarte, nigdy nie należy wciskać kości do środka ani wyjmować nic z rany. Należy opatrzeć ranę, stosując tradycyjny opatrunek, a następnie ją usztywnić. W przypadku podejrzenia złamania szyjki kości udowej nie należy samodzielnie unieruchamiać ani masować urażonego miejsca, tylko niezwłocznie zadzwonić po pogotowie. • Złamany kręgosłup - złamanie kręgosłupa to jeden z najpoważniejszych urazów. W pierwszej kolejności należy wezwać służby me- dyczne, a z poszkodowanym należy obchodzić się bardzo delikatnie. Należy pozostawić go w zastanej pozycji i w miarę możliwości unieruchomić do przyjazdu karetki. Jeśli konieczna jest reanimacja lub w miejscu, w którym się znajduje, grozi mu niebezpieczeństwo (np. na drodze), należy przenieść go ostrożnie, stabilizując głowę wzdłuż osi ciała i ułożyć na równej, płaskiej, twardej powierzchni. Pamiętajmy, że w przypadku złamania otwartego, silnego krwawienia lub wyraźnych problemów z poruszaniem należy bezzwłocznie wezwać pogotowie ratunkowe, dzwoniąc pod numery 112 lub 999. Z każdym innym podejrzeniem złamania należy pilnie zgłosić się na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Cytrynowe ziółko ukoi nerwy, pomoże na trawienie i kobiece dolegliwości Agata Orzełowska agata.orzelowska@polskapress.pl Melisa słynie ze swojego działania łagodzącego stany pobudzenia nerwowego i ułatwiania zasypiania. Może być też pomocna w wielu innych dolegliwościach. Melisa znana jest z właściwości uspokajających i relaksujących. Jest bezpiecznym i łagodnym środkiem, który łagodzi objawy stresu, zmęczenia psychicznego, rozdrażnienia, pobudzenia nerwowego oraz stany lękowe i nerwicowe, w tym nerwicę serca. Poprawia nastrój, jest pomocna w leczeniu depresji i ADHD u dzieci. Wypicie ciepłego naparu przed snem pomaga zasnąć. Melisę warto pić na bóle miesiączkowe. Stwierdzono, że kobiety z zespołem napięcia przedmiesiączkowego, które zażywały dwa razy dziennie kapsułki zawierające 500 mg sproszkowanych liści melisy podczas fazy lutealnej (pierwsza faza cyklu) w dwóch kolejnych cyklach, miały mniejsze nasilenie objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego (PMS). Melisa wykazuje działanie rozkurczowe na mięśnie gładkie budujące przewód pokarmowy. Zapobiega wzdęciom brzucha, działając wiatropęd-nie, a także wspomaga trawienie dzięki działaniu sty- Herbatka z melisy jest polecana także dla przyszłych mam i małych dzieci mulującym produkcję i wydzielanie żółci. Żółć zawiera enzymy lipolityczne, odpowiedzialne za emulgowanie i trawienie spożytych tłuszczów. Herbata z melisy działa sty-mulująco na wydzielanie soku żołądkowego, wspomaga zatem trawienie białek. Ma również właściwości pomagające obniżyć poziom cholesterolu we krwi, regularne picie melisy ma działanie przeciwmiażdży-cowe. Olejek eteryczny z melisy działa przeciwbakteryjne i grzybobójczo, jednak napar nie ma takich właściwości z powodu parzenia go w temperaturze bliskiej 100 stopni Celsjusza. Wąchanie olejku pomaga się zrelaksować, obniżyć napięcie i rozdrażnienie. Melisa jest pomocna w łagodzeniu dolegliwości związanych z bólami migrenowymi, gdyż ma działanie przeciwbólowe. W niewielkim stopniu nasila produkcję i wydzielanie moczu, co przyspiesza proces oczyszczania organizmu z toksyn i produktów przemiany materii. Codzienne picie herbatki z melisy pomaga radzić sobie ze stresem. Usprawnia procesy uczenia się i zapamiętywania informacji, ponieważ uspokaja, a to pomaga się skupić na wykonywanych czynnościach. Z tego powodu melisa zalecana jest w profilaktyce chorób wieku podeszłego. Smarowanie olejkiem ramion osób starszych z demencją pomaga im się zre-.laksować i uspokoić. Olejek melisowy ze względu na właściwości grzybobójcze i bakteriobójcze jest świetnym remedium na opryszczkę, grzybice skóry i zmiany trądzikowe. W aptekach dostępne są preparaty z olejkiem z melisy do leczenia opryszczki wargowej wywołanej wirusem HSV. Napar z melisy będzie pomocny prży zapaleniu dziąseł, błony śluzowej jamy ustnej, a także po usunięciu zębów mądrości. Płukanie jamy ustnej ostudzonym, ale nie zimnym, naparem z melisy pomaga złagodzić stan zapalny wywołujący ból. Melisa polecana jest do płukania włosów dla osób mających problemy ze zbytnim ich przetłuszczaniem się i stanami zapalnymi skóry głowy. Kąpiel z dodatkiem olejku melisowego będzie idealnym pomysłem po nerwowym i stresującym dniu. Przeciwwskazaniem do picia melisy jest uczulenie na olejek melisowy - objawia się ono rumieniem, świądem i pokrzywką. Melisa w dużych dawkach może powodować senność i osłabienie koncentracji. Przyjmując preparaty z melisą, należy zachować ostrożność przy prowadzeniu samochodu. Przeciwwskazaniem do picia melisy jest uczulenie na olejek melisowy - objawia się ono rumieniem, świądem i pokrzywką. Melisa nie powinna być stosowana jedno- cześnie z doustnymi środkami antykoncepcyjnymi. Nie osłabia ich działania, ale połączenie substancji zawartych w zielu melisy ze składnikami tabletek antykoncepcyjnych może mieć niekorzystne działanie. Między zażyciem leku a wypiciem melisy, trzeba zrobić ok. 2 godziny odstępu. JAK STOSOWAĆ? Ziółko dla każdego Zaleca się pić 2-4 szklanki naparu z melisy dziennie z jednej łyżeczki suszonych ziół lub torebki herbaty ekspresowej. Olejek melisowy można przyjmować w dawce 5-6 kropli na łyżce miodu lub cukru. Do nacierania - praktycznie bez limitu (obserwując, czy nie powoduje objawów uczulenia). Melisa jest bardzo przydatna do łagodzenia mdłości, które towarzyszą kobiecie w pierwszym trymestrze ciąży, a często także w drugim i trzecim. Przyszłe mamy powinny natomiast unikać wyciągów z melisy na bazie alkoholu. Nie podajemy także takich preparatów dzieciom. Herbatka z melisy dla dzieci i niemowląt jest w pełni bezpieczna. 12 REKLAMA Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.12.2022 ® Słupsk W H WYBIERAM SŁUPSK WYCIĄG Z OGŁOSZENIA o I nieograniczonym przetargu ustnym na sprzedaż nieruchomości stanowiących własność Miasta Słupska, położonych w Słupsku przy ulicy Estońskiej Przedmiotem przetargu są nieruchomości niezabudowane położone w obrębie nr 0004 miasta Słupska, oznaczone w ewidencji gruntów jako: - działka nr 47/17 o powierzchni 1002 m2 - cena wywoławcza 200 000 zł, wadium 20 000 zł - działka nr 47/18 o powierzchni 1000 m2 ■ cena wywoławcza 200 000 zł, wadium 20 000 zł • działka nr 47/19 o powierzchni 995 m2 - cena wywoławcza 200 000 zł, wadium 20 000 zł Do wylicytowanej ceny doliczony zostanie należny podatek Vat w stawce 23% Dla przedmiotowych nieruchomości prowadzona jest Księga Wieczysta nr SL1 S/00032235/8. Nieruchomość znajduje się na obszarze miasta objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego „Owocowa B" na terenie o funkcji: tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej (2.3.MN). Przetarg odbędzie się w dniu 24.01.2023 r. o godz. 1099 w sali nr 212 Urzędu Miejskiego w Słupsku, Plac Zwycięstwa 3 (II p.). Warunkiem przystąpienia do przetargu jest wpłacenie wadium do dnia 18.01.2023 r. na konto: Miasto Słupsk, mBank S.A. Nr 0811401153 0000 2175 42001011. Pełna treść ogłoszenia została wywieszona na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Słupsku oraz na stronie internetowej http://bip.um.slupsk.pl/przetargi/ (mapa i plan zagospodarowania). Szczegółowe informacje dotyczące przetargu można uzyskać w pokoju 215 tut. Urzędu lub telefonicznie 59 84 88 410. Prezydent Miasta Słupska zastrzega sobie prawo do odwołania przetargu z uzasadnionej przyczyny w trybie właściwym dla ogłoszenia. Prezydent Miasta Słupska informuję, że na tablicach ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Słupsku, Plac Zwycięstwa 3 (II piętro, 213-224) został wywieszony wykaz nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa, przeznaczonych do: * oddania w dzierżawę w trybie bezprzetargowym: •część działki nr 68/39 w obr. nr 0017 pow. 4,8402 ha przy ul. Bohaterów Westerplatte, * oddania w najem w trybie nieograniczonego przetargu ustnego: • lokal użytkowy nr 150 usytuowany w budynku przy ul. Jana Pawła I11, dz. nr 482/2 obr. 0013, * oddania w użyczenie: • część działki nr 370 w obr. 0009 pow. 0,2427 ha zabudowanej budynkiem przy ul. Banacha 10. Prezydent Miasta Słupska Informuję, że na tablicach ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Stupsku, Plac Zwycięstwa 3 (II piętro p. 213-224) został wywieszony wykaz nieruchomości stanowiących własność Miasta Słupska, przeznaczonych do: ■ sprzedaży w trybie bezprzetargowym: • działki nr 115/4 w obr. nr 0010 przy ul. Marii Dąbrowskiej, • działki nr 115/5 w obr. nr 0010 przy ul. Marii Dąbrowskie1 • działki nr 115/6 w obr. nr 0010 przy ul. Marii Dąbrowskiej, • działki nr 115/9 w obr. nr 0010 przy ul. Marii Dąbrowskiej, • działki nr 115/10 w obr. nr 0010 przy ul. Marii Dąbrowskiej, • działki nr 400/6 w obr. nr 0006 przy ul. Stefana Żeromskiego, • działki nr 671/1 i nr 213/16 w obr. nr 0011 przy ul. Artura Grottgera, • samodzielnego lokalu mieszkalnego nr 8 przy ul. Piekiełko 1, • samodzielnego lokalu mieszkalnego nr 36 przy ul. Lipowej 1, • samodzielnego lokalu mieszkalnego nr 6 przy ul. Henryka Pobożnego 20a, • samodzielnego lokalu mieszkalnego nr 1A przy ul. Adama Mickiewicza 14, • samodzielnego lokalu niemieszkalnego „B" przy ul. Józefa Piłsudskiego 56, v 57, • samodzielnego lokalu mieszkalnego nr 13 przy ul. Stanisława Konarskiego 10, • samodzielnego lokalu mieszkalnego nr 2 przy ul. Maurycego Mochnackiego 2, ■ sprzedaży w formie przetargu ustnego nieograniczonego: • działki nr 35/4 w obr. nr 0008 przy ul. Jacka Kaczmarskiego, • działki nr 22/50 i nr 22/51 w obr. nr 0011 przy ul. Sławieńskiej, ■ oddania w dzierżawę w trybie bezprzetargowym: • działki nr 589 w obr. nr 0003 przy ul. Sportowej, • działki nr 237/2 w obr. nr 0003 przy ul. Drzymały, • działki nr 387/15 w obr. nr 0013 przy ul. Nad Śluzami 32, • działki nr 491 w obr. nr 0013 przy ul. Witolda Lutosławskiego 3, • działki nr 4/2 w obr. nr 0018 przy ul. Krzysztofa Arciszewskiego, ■ oddania w użyczenie w trybie bezprzetargowym: • działki nr 1924 w obr. nr 0006 przy ul. Wojska Polskiego, ■ oddania w najem w trybie bezprzetargowym: • lokal użytkowy nr Z/1 usytuowany w budynku przy ul. Tadeusza Sygietyńskiego 13. 0010699319 REKLAMA USŁUGI POGRZEBOWE w Słupsku HERMES, ul. Obrońców Wybrzeża l (całodobowo), tel. 59 842 84 95,604 434 441. Winda i baldachim przy grobie. felDCS HADES, ul. Kopernika 15, całodobowo, tel. 59 842 98 91,601663 796. Winda i baldachim przy grobie. KALLA, ul. Armii Krajowej 15, tel. 59 842 8196,601928 600 - całodobowo. Pełna oferta pogrzebowa. M * ZIELEŃ SŁUPSK ZIELEŃ SŁUPSK Zakład Pogrzebowy, ul. Kaszubska 3A, tel. 502 525 005 - całodobowo. Pełna oferta pogrzebowa. strefaAGRO strefaagro.pl PRACA OD STYCZNIA consulting Dla naszego klienta, lidera w swojej branży poszukujemy osób chętnych do oklejania i etykietowania artykułów kuchennych. OFERUJEMY: • wynagrodzenie 4100 zł brutto, • pracę ze stałym bądź elastycznym grafikiem, • opiekę koordynatora na miejscu, • pomoc trenera przy wdrażaniu do pracy. Zadzwoń lub napisz do nas po więcej szczegółów #531 072 408 HR Consulting Sp. z o.o. (nr ewidencji 439/1 a, 439/2, 439/3) specjalizuje się w rekrutacji i selekcji pracowników produkcyjnych oraz magazynowych i od roku 2003 jest w czołówce Doradztw Personalnych i Agencji Pracy Tymczasowej. Praca Tymczasowa. SłUpSk WYBIERAM SŁUPSK WYCIĄG Z OGŁOSZENIA o I nieograniczonym przetargu ustnym na sprzedaż nieruchomości stanowiących własność Miasta Słupska, położonych w Słupsku przy ulicy Estońskiej Przedmiotem przetargu są nieruchomości niezabudowane położone w obrębie nr 0004 miasta Słupska, oznaczone w ewidencji gruntów jako: - działka nr 47/20 o powierzchni 990 m2 - cena wywoławcza 200 000 zł, wadium 20 000 zł - działka nr 47/21 o powierzchni 985 m2 - cena wywoławcza 200 000 zł, wadium 20 000 zł - działka nr 47/22 o powierzchni 980 m2 - cena wywoławcza 200 000 zł, wadium 20 000 zł - działka nr 47/23 o powierzchni 975 m2 - cena wywoławcza 200 000 zł, wadium 20 000 zł Do wylicytowanej ceny doliczony zostanie należny podatek VAT w stawce 23% Dla przedmiotowych nieruchomości prowadzona jest księga wieczysta nr SL1 S/00032235/8. Nieruchomość znajduje się na obszarze miasta objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego „Owocowa B" na terenie o funkcji: tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej (2.3.MN). Przetarg odbędzie się w dniu 24.01.2023 r. o godz. 1129 w sali nr 212 Urzędu Miejskiego w Słupsku, Plac Zwycięstwa 3 (lip.). Warunkiem przystąpienia do przetargu jest wpłacenie wadium do dnia 18.01.2023 r. na konto: Miasto Słupsk, mBank S.A. nr 08 1140 1153 0000 2175 4200 1011. Pełna treść ogłoszenia została wywieszona na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Słupsku oraz na stronie internetowej http://bip.um.slupsk.pl/przetargi/ (mapa i plan zagospodarowania). Szczegółowe informacje dotyczące przetargu można uzyskać w pokoju 215 tut. Urzędu lub telefonicznie 59 84 88 410. Prezydent Miasta Słupska zastrzega sobie prawo do odwołania przetargu z uzasadnionej przyczyny w trybie właściwym dla ogłoszenia. Słupsk WYBIERAM SŁUPSK WYCIĄG Z OGŁOSZENIA o I nieograniczonym przetargu ustnym na sprzedaż nieruchomości stanowiących własność Miasta Słupska, położonych w Słupsku przy ulicy Estońskiej Przedmiotem przetargu są nieruchomości niezabudowane położone w obrębie nr 0004 miasta Słupska, oznaczone w ewidencji gruntów jako: - działka nr 47/24 o powierzchni 970 m2 - cena wywoławcza 200 000 zł, wadium 20 000 zł - działka nr 47/25 o powierzchni 991 m2 - cena wywoławcza 200 000 zł, wadium 20 000 zł - działka nr 47/26 o powierzchni 990 m2 - cena wywoławcza 200 000 zł, wadium 20 000 zł Do wylicytowanej ceny doliczony zostanie należny podatek VAT w stawce 23% Dla przedmiotowych nieruchomości prowadzona jest Księga Wieczysta nr SL1 S/00032235/8. Nieruchomość znajduje się na obszarze miasta objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego „Owocowa B" na terenie o funkcji: tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej (2.3.MN). Przetarg odbędzie się w dniu 24.01.2023 r. o godz. 12.00 w sali nr 212 Urzędu Miejskiego w Słupsku, Plac Zwycięstwa 3 (II p.). Warunkiem przystąpienia do przetargu jest wpłacenie wadium do dnia 18.01.2023 r. na konto: Miasto Słupsk, mBank S.A. nr 08 1140 1153 0000 2175 4200 1011. Pełna treść ogłoszenia została wywieszona na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Słupsku oraz na stronie internetowej http://bip.um.slupsk.pl/przetargi/ (mapa i plan zagospodarowania). Szczegółowe informacje dotyczące przetargu można uzyskać w pokoju 215 tut. Urzędu lub telefonicznie 59 84 88 410. Prezydent Miasta Słupska zastrzega sobie prawo do odwołania przetargu z uzasadnionej przyczyny w trybie właściwym dla ogłoszenia. WYBIERAM SŁUPSK! WYCIĄG Z OGŁOSZENIA Prezydent Miasta Słupska ogłasza przetarg na sprzedaż części nieruchomości stanowiącej własność Miasta Słupska II nieograniczony przetarg ustny na sprzedaż lokalu mieszkalnego nr 2a o pow. Użytkowej 46,44 m2, składającego się z 2 pokoi, przedpokoju, kuchni, łazienki, położonego na I piętrze w budynku przy ul. Wojska Polskiego 26 w Słupsku wraz z udziałem 1612/10000 we własności części wspólnych budynku i w prawie własności działki gruntu oznaczonej nr 423/4 o powierzchni 156 m2 w obrębie nr 0006 miasta Słupska, dla której Sąd Rejonowy w Słupsku VII Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi KW nr SL1 S/00034747/4. Cena wywoławcza wynosi 180 000,00 zł wadium 18 000,00 zł Sprzedaż zwolniona od podatku VAT na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2022 r. poz. 931 ze zmianami). Nieruchomość położona jest na terenie, dla którego obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego „Mickiewicza" na terenie o funkcji tereny adaptowanej zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej z usługami wbudowanymi (11.1.MWU). Przetarg odbędzie się w dniu 25.01.2023 r. o godz. 11.00 w sali nr 212 Urzędu Miejskiego w Słupsku, Plac Zwycięstwa 3 (II piętro). Warunkiem przystąpienia do przetargu jest wpłacenie wadium do dnia 19.01.2023 r. na konto: Miasto Słupsk mBank SA nr 0811401153 0000 2175 4200 1011. Nieruchomość będzie udostępniona do oglądania w dniu 5.01.2023 r. o godz. 14:30. Pełna treść ogłoszenia została wywieszona na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Słupsku obok pok. 224, opublikowana na stronie internetowej www.slupsk.pl oraz w Biuletynie Informacji Publicznej www.bip.um.slupsk.pl. Szczegółowe informacje dotyczące przetargu uzyskać można w Urzędzie Miejskim w Słupsku, Plac Zwycięstwa 3, w Wydziale Zarządzania Nieruchomościami pokój 224, pod nr tel. 59 848 83 30. Prezydent Miasta Słupska zastrzega sobie prawo do odwołania przetargu z uzasadnionej przyczyny w trybie właściwym dla ogłoszenia._ Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.12.2022 PO GODZINACH 13 ZUS po 37 latach płacenia wymaganych stawek, gwarantuje mi 386zł emerytury Nie mogę w to uwierzyć Sławomir Świeżyński z Bayer Fuli w „Super Expressie" Fot. Sylwia Dąbrowa z życia gwiazd w telewizji krzyżówka nr 196 Klaudia Halejcio ma nieostrożnego ukochanego Celebrytka mieszka w willi, która ponoć kosztowała ją 9 min zł. Niestety, będzie już musiała wyłożyć kolejne pieniądze na mały remont. Otóż jej ukochany, chcąc zaparkować wartego ponad 200 tys. zł mercedesa, źle skalkulował odległość i uderzył parkując auto w ścianę garażu. W efekcie uszkodził samochód i zdemolował część budynku. Piotr Rubik leciał w łazience Słynny kompozytor wybrał się z rodziną do Australii, aby spędzić święta w kurorcie Co-ogee koło Sydney. Pudelek dowiedział się, że Rubikowie zafundowali sobie ekskluzywny lot. Mieli kabiny z łóżkami i łazienkami, w których można było wziąć prysznic. Koszt takiego przelotu w jedną stronę to 90 tysięcy złotych. Kuba Sienkiewicz nisko ocenia swą wartość Lider zespołu Elektryczne Gitary otrzymał kartę mobilizacyjną z czerwonym paskiem, co oznacza powołanie do czynnej służby w wojsku. - Uśmiechnąłem się, bo oceniam nisko wartość bojową swoją własną, więc myślę, że to jest humorystyczne - powiedział „Faktowi". I dodał: - Podchodzę do tego z humorem. Mam nadzieję, że trafię do orkiestry wojskowej. Nie grałem nigdy w orkiestrze wojskowej, ale miałem gitarę w wojsku i umilałem czas pozostałym kolegom. (GZL) Fot. Piotr Smoliński Przedszkole w naturze TVP1,12:50 Film dokumentalny o najmłodszych stworzeniach i ich sposobach na przetrwanie w wiecznie trwającym kręgu życia, gdzie najważniejszym zadaniem wszystkich zwierząt jest przedłużenie istnienia gatunku. Oxford Street świątecznie TVP Dokument, 16:15 Boże Narodzenie zbliża się na Oxford Street. To najbardziej ruchliwy okres w roku, a ulica przygotowuje się na 5,2 miliona odwiedzających, których spodziewa się co tydzień w grudniu. Czarnobyl. Zapis trwogi TVP Historia, 20:00 Dzisiaj postapokaliptyczny krajobraz okolic najsłynniejszej elektrowni jądrowej świata to nie lada atrakcja turystyczna, ale także przypomnienie śmiertelnej potęgi energii jądrowej. Gniew oceanu TVN 7,21:00 Okolice Wysp Bermudz-kich nawiedza wyjątkowo silny huragan. Tymczasem nieświadomi zagrożenia rybacy wyruszają na połów. Kiedy orientują się, że grozi im niebezpieczeństwo, na powrót jest już za późno. Przemytnik TVN, 22:10 Bankrutujący osiemdziesięciolatek Earl Stone (Clint Eastwood) dostaje intratną propozycję pracy. Nieświadomie zostaje kurierem narkotykowym na usługach meksykańskiego kartelu. Poziomo: 1) najgroźniejszy drapieżnik wód słodkich, 6) był nim Ares, bóg wojny, 10) Katarzyna lub Sławomir, 11) grecki filozof z Abdery, 12) specjalista od chorób dziecięcych, 13) europejskie góry z Mont Blanc, 15) teoretyk nauczania i wychowania, 19) herbaciana pamiątka z Tuły, 23) łamliwe ciasto, wafel, 25) noszony również przy pogodzie, 26) końcowe dni karnawału, 27) niewielki komputer osobisty, 28) ptak podobny do strusia, 32) groźna choroba oczu, glaukoma, 35) ... Kościuszki w wawelskim grodzie, 36) wychudzony koń, chabeta, 37) niezwykłe osiągnięcie, 38) wypukła lub wklęsła powierzchnia cieczy, 39) ryba drapieżna, miękławka, 40) wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię, 41) „Perścień i polska baśń filmowa. Pionowo: 2) jaskółcze lub angielskie, 3) tajne sprzysiężenie, spisek, 4) portugalskie wino lub miasto, 5) ogon lisa lub wiewiórki, 6) duże ptaki padlinożerne, 7) skrajne ubóstwo, bieda, 8) muza poezji miłosnej, 9) wojskowa trąba sygnaliza- 1 2 i 3 4 5 ■ ■ 6 7 8 9 ■ ■ ■ ■ 10 ■ ■ ■ ■ 11 ■ ■ 12 ■ ■ ■ ■ 13 14 ■ ■ ■ ■ 15 16 17 18 ■ ■ ■ 19 20 21 22 ■ ■ ■ 23 24 ■ ■ ■ 25 ■ ■ ■ 26 ■ ■ ■ 27 ■ ■ ■ 28 29 30 31 32 33 34 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 35 36 ■ ■ ■ D ■ ■ ■ 37 wm HHHi 38 W' TH ■ ■ ■ ■ JN* ■ # ■■ ...... a | ■ ■ ■ 39 ■ 40 ■ 41 cyjna, 14) wypatrywany z bocianiego gniazda, 15) blizna na środku brzucha, 16) drapieżna ryba z Atlantyku, -17) zielonka wśród grzybów, 18) .. . Anonim, dawny kronikarz, 19) mieszanina metali, np. mosiądz, 20) głowonóg dostarczający sepii, 21) przeplata się z osnową, 22) krach w finansach, bankructwo, 24) rysunek wykonany rylcem, 29) złota myśl, sentencja, 30) wąska i kręta na starówce, 31) używany po kąpieli, 32) zasłona twarzy muzułmanki, 33) typ dużego żaglowca, 34) dodatkowy wyścig w wioślarstwie. cyjna, 14) wypatrywany z bocianiego gniazda, 15) blizna na środku brzucha, 16) drapieżna ryba z Atlantyku, -17) zielonka wśród grzybów, 18) .. . Anonim, dawny kronikarz, 19) mieszanina metali, np. mosiądz, 20) głowonóg dostarczający sepii, 21) przeplata się z osnową, 22) krach w finansach, bankructwo, 24) rysunek wykonany rylcem, 29) złota myśl, sentencja, 30) wąska i kręta na starówce, 31) używany po kąpieli, 32) zasłona twarzy muzułmanki, 33) typ dużego żaglowca, 34) dodatkowy wyścig w wioślarstwie. ROZWIĄZANIE NR 195 z W I S ■ 0 ■ R ■ M S Z A K ■ L ■ U ■ N ■ W Y P R A W A m E ■ 0 P U S T M Ę K A ■ E ■ N ■ J U B E L ■ C ■ R ■ T ■ D E.L I c J E " S T R ■ T ■ K ■ W P R I A M ■ a Z A Z ■ Z Y Ł A ■ Z m m I M P 0 R T ■ N ■ K ■ L ■ L R E B U S ■ 0 ■ ■ A ■ I ■ L A U R A 0 ■ Ę ■ J E R Z Y | T R E L A ■ K ■ C B A B K A ■ ■ M I E C Z 0 ■ E ■ ■ B ■ R ■ ■ I ■ T U N I K A P A M I Ę Ć ■ t ■ N ■ G A ■ U ■ Z ■ T U N D R A P A R K A N ■ D ■ Y ■ Z L ■ E ■ R ■ M A I K ■ E T Y K I E T A ■ K R Y L ROZWIĄZANIE NR 195 horoskop Wodnik (20.01-18.02) Nie będzie dla Ciebie rzeczy niemożliwych. Horoskop dzienny zapowiada, że niektórzy popatrzą na Twoje osiągnięcia z zazdrością... Ryby (19.02-20.03) Ludzie będą z uwagą słuchać tego, co masz do powiedzenia. Horoskop na dziś mówi, że od Twoich słów uzależniać będą swoje decyzje. Baran (21.03-19.04) Horoskop dzienny na środę zapowiada, że przyjdzie Ci dzisiaj pochylić się nad problemem z którym boryka się osoba z bliskiego otoczenia. Byk (20.04-20.05) Dotrze do Ciebie informacja, którą ktoś próbował ukryć przed Tobą. Horoskop dzienny mówi, że wywrze ona na Tobie wielkie wrażenie. Bliźnięta (21.05-21.06) Nie interesuj się sprawami innych osób. Horoskop dzienny ostrzega, że niektórzy mogą to uznać za wścibstwo i niezdrową ciekawość. Rak (22.06-22.07) Będziesz dzisiaj w wyjątkowo bojowym nastroju. Horoskop dzienny na środę wyraźnie zapowiada, że ludzie to zauważą i będą Cię unikać. Lew (23.07-22.08) Spodziewaj się dzisiaj zadań, których nie było w Twoich planach. Horoskop dzienny radzi w razie potrzeby poprosić kogoś o wsparcie. Panna (23.08-22.09) Obdarzaj ludzi większym zaufaniem. Horoskop na dziś mówi, że ciągłe kontrolowanie - nie mówiąc o wytykaniu błędów - fatalnie się skończy. Waga (23.09-22.10) Chociaż przed świętami nie będzie to łatwe, horoskop na dziś radzi trzymać kontrolę nad wydatkami - by pod koniec roku nie zaciskać pasa... Skorpion (23.10 - 21.11) Relacje z otoczeniem będą wyjątkowo poprawne. Horoskop dzienny zapowiada, że uśmiech będzie Waszym nieodłącznym towarzyszem. Strzelec (22.11-21.12) Wejdziesz w mały spór z osobą, która zazwyczaj ma inne zdanie niż Ty. Horoskop na dziś mówi, że ktoś Was będzie musiał pogodzić... Koziorożec (22.12 -19.01) Nie za bardzo możesz liczyć na pomoc innych osób. Horoskop dzienny na środę mówi, że wszystkiemu musisz stawić czoła w pojedynkę. Głos 14 • INFORMATOR Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.12.2022 E Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: Al. Niepodległości 26/U1,70-412 Szczecin, tel. 914813 310 Nieruchomości KUPIĘ garaż murowany, tel. 535-480-794. POŚREDNICTWO OMEGA WYCENY OBRÓT SŁUPSK, UL. STARZYŃSKIEGO 11 tel. 59 841 44 20; 601 654 572; www.nieruchomosci.slupsk.pl | omega@nieruchomosci.slupsk.pl Handlowe MATERIAŁY OPAŁOWE DREWNO do palenia, 792-669-632. Motoryzacja OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 Finanse biznes KREDYTY, POŻYCZKI POŻYCZKI 699186581 Zwycięstwa 140 ZATRUDNIĘ BUDOWLAŃCÓW. 503135643 TOKARZA, Włynkówko. 694108697 Zdrowie ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 Usługi AGD RTV FOTO 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma NAPRAWA RTV, wszystkie typy, anteny, bezpłatny dojazd, tel. 94/3457461. PRALKI naprawa w domu. 603775878 INSTALACYJNE HYDRAULICZNE, tel. 607703135. PORZĄDKOWE CZYSZCZENIE dywanów, kanap, foteli 889-571-282. SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w bigbagach, 607-703-135. Zwierzęta OWCZARKI niemieckie, 693-364-060 Różne ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i odbiorę, tel. 607703135. Rolnicze MASZYNY ROLNICZE KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Tel. 535135507. Towarzyskie FAJNA Ewa, 663-092-135. AUTOPROMOCJA ibo TW03E DOMOWE BIURO OGŁOSZEŃ Pewnego razu w Zakopanem Małgorzata Klimczak Szczecin Tomasz Kot, Marcin Doro-ciński, Andrzej Seweryn i Wojciech Mecwaldowski po raz pierwszy razem na dużym ekranie w filmie „Niebezpieczni dżentelmeni" od 20 stycznia. Plejada wybitnych polskich aktorów odsłaniająca nieznane oblicze słynnych i kultowych postaci oraz piętrowa zagadka kryminalna i niepowtarzalna atmosfera Zakopanego -wszystko to w reżyserskim debiucie fabularnym Macieja Ka-walskiego, produkowanym przez Agnieszkę Dziedzic z Koi Studio („Tarapaty") we współpracy z Leszkiem Bodzakiem i Anetą Hickinbotham z Aurum Film („Boże Ciało"). Film został uhonorowany Nagrodą Publiczności na 38. Warszawskim Międzynarodowym Festiwalu Filmowym. Tadeusz Boy-Żeleński (Kot), Witkacy (Dorociński), Joseph Conrad (Seweryn) i Bronisław Malinowski (Mecwaldowski), cztery znakomitości zakopiańskiej bohemy budzą się po mocno zakrapianej całonocnej imprezie. Głowy pękają im od kaca, nikt nic nie pamięta, a sytuacji nie poprawiają znalezione na podłodze zwłoki nieznanego mężczyzny. Dodatkowo do drzwi domu dobijają się właśnie stróże prawa, a to dopiero początek kłopotów. Rozpoczyna się wyścig z czasem, w którym boha- Temu kotu nie odmówisz. Znów będzie czarował pogoda Krzysztof Ścibor Biuro Calvus^. Środa Pogoda dla Pomorza Prognoza dla Bałtyku Stan morza (Bft) 2-3 Sita wiatru (Bft) 3-4 Kierunek wiatru S 1006 hPa tł t 30 km/h Kołobrzeg :> Rewal_ ■ q Darłowo 0 Sławno o Mielno-. * ^KOSZALIN OH "Ustka 5Z3B Łeba Ib "MCA wtadystawowo . marznący deszcz zamieć śnieżna A opad gradu V kierunek i prędkość wiatru j 19° i temp. w dzień temp. w nocy 15° temp. wody i grubość pokrywy śnieżnej 1011 hPa ciśnienie i tendencja =<>2 smog «Cf Drawsko Pomorskie s~~°m 45f ^ ^30 cm #70 cm #40 cm \ 20 km/h Czwartek Piątek Sobota Niedziela Poniedz. Wtorek 121 Gdańsk 4 5 0 Kraków 2 0 i 6 0 & Lublin 2 0 1 3 0 Olsztyn 2 0 4 0 <#► Poznań 3 0 6 0 Toruń 3 0 5 0 Wrocław 3 0 i 7 0 I Warszawa 2 4 ° Karpacz 3 o 6 0 1£ Ustrzyki Dolne 3 4 0 Zakopane 3 5 ° #70 cm #40 cm Czwartek Piątek Sobota Niedziela Poniedz. Wtorek Wojciech Mecwaldowski (z lewej) i Marcin Dorociński wkrótce w kinach terowie muszą uwolnić się nie tylko od podejrzeń, ale także od równie niebezpiecznych środowiskowych plotek i jak najszybciej wyjaśnić zagadkę tajemniczej śmierci. Wkrótce za sprawą tych błyskotliwych i uwielbiających ryzyko dżentelmenów tętniące kulturalnym życiem Zakopane stanie się tłem wielkiej intrygi, w którą zamieszani będą gangsterzy, artyści i politycy, w tym Zofia Nałkowska czy Józef Piłsudski. Na drodze bohaterów stanie również Lenin we własnej osobie, który akurat zawitał do Poronina... „Niebezpieczni Dżentelmeni" zyskują coraz większe grono fanów. Debiut Macieja Kawalskiego już po pierwszych pokazach na Warszawskim Międzynarodowym Festiwalu Filmowym, gdzie został wyróżniony nagrodą publiczności, przypadł do gustu również krytykom. ©® Anna Czerny-Ma recka Słupsk Sieć kin Multikino rozpoczęła przedsprzedaż biletów na animację „Kot w Butach. Ostatnie życzenie". To sequ-el bitowego filmu „Kot w Butach", który miał nominację do Oskara. Kontynuacja Dreamworks Animation pod tytułem „Kot w butach. Ostatnie życzenia" została wyreżyserowana przez Joela Crawforda. W filmie Kot w Butach odkryje, że jest pasjonatem przygód. Wykorzystał już wszystkie swoje osiem z dziewięciu istnień. Postanawia wyruszyć w podróż, aby znaleźć mityczne Ostatnie Życzenie i przywrócić swoje dziewięć żyć. Postać Kota w Butach po raz pierwszy pojawiła się w nominowanym do Oscara „Shreku 2" w 2004 roku i natychmiast stała się sensacją. Kot kradł każdą scenę. Zwłaszcza kiedy stawał na dwóch łapach i błagalnie patrzył. Kot zagrał następnie w dwóch innych sequ-elach „Shreka", po czym został zrealizowany pierwszy film tylko o nim - „Kot w Butach" z 2011 roku. Multikino uruchomiło przedsprzedaż biletów na seanse przedpremierowe od 25 grudnia br. do 1 stycznia 2023 roku oraz na weekend premierowy 6-8 stycznia 2023 r. Bilety można kupić w kasie każdego kina sieci, przez stronę internetową multikino.pl i aplikację. ©® Kot w Butach - i to jego spojrzenie - wraca na ekrany Ogłoszenia drobne w Twojej gazecie przez Internetowe Biuro Ogłoszeń. Bez wychodzenia z domu. ibo.polskapress.pl Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.12.2022 SPORT • 15 Adam Małysz: Balem się, że zabraknie mi adrenaliny Filip Bares Warszawa SKOKI NARCIARSKIE. Po legendarnej karierze skoczka narciarskiego wsiadł za kierownicę samochodu w poszukiwaniu adrenaliny. Teraz znajduje ją w kibicowaniu młodszym kolegom. W 2022 roku został Pan Prezesem Polskiego Związku Narciarskiego. Jak odnajduje się Pan w nowej roli? Mam do Pana mówić Panie Adamie, czy Panie Prezesie? No na pewno nie jest łatwo, ale pomalutkii już się zaczynam w tym wszystkim odnajdywać. Chociażby „kostium" (garnitur), w którym dziś jestem nie jest dla mnie łatwy, bo przyzwyczaiłem się do chodzenia w dresie, ale czasy się zmieniają. Mam już 45 lat, więc wiek też trochę zobowiązuje [śmiech]. Wiem jaką mam misję, co mam do zrobienia. Mam nadzieję, że ta kariera będzie owocna jak ta sportowa i będę w stanie pomóc młodym zawodnikom odnosić sukcesy. Skoro Pan już wspomniał o kostiumach to który jest Pana ulubionym? Ten narciarski, rajdowy czy ten, który ma Pan teraz na sobie? Tego w zasiedzie się nie da porównać. Myślę, że przede wszystkim każdy kombinezon czy strój, w którym ma się poczucie luzu, będą mi zawsze bliższe. Czasami trzeba się ubrać w coś mniej wygodnego, żeby wyglądać bardziej reprezentacyjnie, ale też czasem tak po prostu wypada. Jak sobie radzi Pan z brakiem rywalizacji po karierze sportowej? Małysz: Gdy byłem sportowcem, to stosowałem dietę francuską. Teraz trochę jem co popadnie, ale z umiarem Właśnie dlatego przeszedłem później do motosportu, bo po karierze skoczka narciarskiego brakowało mi adrenaliny. Bałem się, że zabraknie mi jej w życiu, a za kółkiem było jej jeszcze więcej. Dzisiaj adrenalinę mam kibicując młodym skoczkom i powiem szczerze, że jej też jest czasem więcej. Oglądając zawody chciałbyś im jakoś pomóc, a nie możesz, bo wszystko leży wyłącznie w ich rękach i musisz przyglądać się z boku. Czy po karierze sportowej miał Pan już okazję celebrować Sylwestra? Tak już miałem [śmiech]. W Zakopanem się udało, już nawet jak w rajdach startowałem. Myślę, że prawie 27 lat nie byłem na Sylwestra w domu, a teraz od 4 czy 5 lat jestem i staram się nadrobić zaległości [śmiech] Jak zmieniły się Pana zwyczaje jedzeniowe? Pozwala sobie Pan na nieco więcej niż kiedyś? Jako skoczek musiał Pan bardzo dbać o odpowiednie wyżywienie. Ten temat stal się wr ecz legendarny w naszym kraju. Jak byłem sportowcem, to stosowałem dietę francuską. Teraz trochę jem co popadnie, ale oczywiście z umia- rem, więc jest to na pewno bardzo duża różnica. Wiadomo, że jeśli jesteś sportowcem to trzeba na to uważać. Musisz być profesjonalistą i doskonale wiedzieć o tym, na co możesz sobie pozwolić a na co nie. Dzisiaj nie ma to już dla mnie aż tak ogromnego znaczenia. Nie uprawiam już zawodowo sportu, więc czasem zapominam się, ale potem wraca trochę -do mnie ta krew sportowca i znów wracam do zdrowszego odżywiania i dbania 0 siebie. Ze zdrowiem bywa różnie, więc staram się tak prowadzić by go nie zabrakło. Jakie są Pana plany na przyszły rok jako Prezes Polskiego Związku Narciarskiego? Mamy kilka projektów, które chcemy wdrożyć, ale oczywiście nie jest to takie proste. To wymaga czasu, a jeśli chodzi o wyniki sportowe, to już nie za bardzo ode mnie zależy. My możemy robić wszystko właśnie w tym kierunku, żeby ułatwić tym zawodnikom dojść do pewnego poziomu, ale później już to tylko i wyłącznie od nich zależy, w jaldej są dyspozycji i jakie wyniki będą osiągać. Oczywiście fajnie jest, jeśli wszyscy odnoszą sukcesy - można być później z tego dumnym i tak jak to niektórzy mówią, można być „ojcem sukcesu", ale myślę, że akurat w moim przypadku to jeszcze daleko do tego. Wiem z czym to się j e 1 wiem doskonale jak zawodnik i cały zespół ciężko pracują na to by odnieść sukces. W związku z tym moim zadaniem jest przede wszystkim wspierać i zapewnić im wszystko, żeby niczego nie brakowało. ©® Di Maria i Paredes - dwaj kolejni mistrzowie świata z Juventusu Turyn Łukasz Konstanty redakcja@polskapress.pl PIŁKA NOŻNA. Który klub w historii mistrzostw świata dostarczył najwięcej piłkarzy, którzy cieszyli się ze złotego medalu? To nie Real Madryt, FC Barcelona ani też kluby angielskie. W niedzielę mistrzowski tytuł wywalczyli Argentyńczycy, którzy po remisie 3:3 po dogrywce i skuteczniej wykonywanych rzutach karnych pokonali Francuzów. Wśród zwycięzców nie brakowało piłkarzy Starej Damy -barwy włoskiego klubu reprezentują bowiem Angel Di Maria i Leandro Paredes. Przedstawiciel Serie A po zakończonym mundialu w Katarze może pochwalić się już aż 27. graczami, którzy sięgali po główne trofeum jako zawodnicy triumfatora Ligi Mistrzów z 1996 roku, gdy pokonali Borussię Dortmund. Co ważne, zwłaszcza Di Maria w finale okazał się nie- zwykle ważną postacią w talii Lionela Scaloniego. To właśnie zawodnik Ju-ventusu wywalczył rzut kamy, który na bramkę zamienił Leo Messi, to także on podwyższył prowadzenie Albice-lestes. Boisko opuścił w 64. "" minucie, gdy jego reprezentacja prowadziła 2:0. Kto wie, może gdyby dłużej pozostał na boisku, Francuzi nie zdołaliby doprowadzić do dogrywki? Do tak pokaźnej liczby mistrzów świata, którzy po trofeum sięgali jako gracze Starej "** Damy, przyczyniły się cztery tytuły wywalczone przez reprezentację Włoch (1934, 1938,1982,2006). Gdyby brać pod uwagę jedynie piłkarzy innej narodowości, byłoby ich zaledwie pięciu - oprócz wspomnianych Argentyńczyków także trzej Francuzi: Blaise Matuidi ^ (mistrz z 2018 roku), a także Didier Deschamps i Zinedine Zidane (triumfatorzy z 1998 roku). ©® ...........ni~ W Juventusie występowało aż 27 zawodników, którzy z różnymi reprezentacjami zdobyli tytuł mistrza świata Jakub Moder wrócił do treningów po 261 dniach i założył firmę Piotr Rzepecki redakcja@polskapress.pl PIŁKA NOŻNA. Nikogo w reprezentacji Polski nie brakowało na mundialu tak jak Jakuba Modera. Kontuzjowany pomocnik Brighton właśnie wrócił do treningów zpiłką. Bez dwóch zdań Jakub Moder był największym naszym nieobecnym w Katarze. Jego osobisty dramat rozpoczął się dawno temu, w zasadzie krótko po barażu ze Szwecją. Z początkiem kwietnia w ligowym meczu z Nor-wich (0:0) wbiegł na ostatnie minuty i już po chwili musiał zostać zniesiony na noszach. Diagnoza była brutalna: zerwane więzadła w kolanie. Mimo walki z czasem popularny Modziu nie zdążył wrócić na listopad. W kadrze zastąpili go więc Szymon Żurkowski czy Damian Szymański. W poniedziałek Moder opublikował zdjęcie w swoich social mediach, jak trenuje z piłką. - Nie ma lepszego uczucia - podpisał fotografię. Od nieszczęsnego meczu minęły dzisiaj 262 dni i z pewnością licznik nie przestanie bić, bo od pierwszych zajęć do meczu o stawkę jeszcze 'długa droga. Ważne, że 20-krotny reprezentant Polski jest na właściwym kursie; przeszedł dwie operacje kolana i może wreszcie trenować z piłką. W marcu kadra liczy na niego w meczach eliminacji Euro 2024. Warto dodać, że przed kilkoma dniami Moder ogłosił, że wraz ze swoimi przyja- ciółmi, reprezentantem Polski Tymoteuszem Puchaczem i Aleksandrem Theusem, otworzył markę odzieżową Double Nine. Trójka zna się z młodzieżowych drużyn Lecha Poznań; ten pierwszy występuje w niemieckim Unionie Berlin, a kariera drugiego nie potoczyła się tak jak jego kolegów: obecnie jest związany z występującym w lidze okręgowej Szturmem Junikowo, wcześniej grał w trzecioligowej Pogoni Grodzisku Mazowieckim. Co znajdziemy w sklepie? Przede wszystkim dresy w limitowanych kolekcjach. Póki co czarną oversize'ową bluzę z kapturem można kupić za 359 złotych. Spodnie do kompletu kosztują 259 zł. Brighton Modera zajmuje obecnie 7. miejsce w tabeli Premier League, wyprzedzając m.in. Chelsea. Pierwszy mecz po przerwie związanej z mundialem już dziś, 21 grudnia, w ramach Pucharu Ligi Angielskiej z trze-cioligowym Charlton. W lidze natomiast „Mewy" jeszcze przed Nowym Rokiem zagrają dwukrotnie - 26 grudnia z So-uthampton, a w sylwestra z li-derującym Arsenałem. Warto dodać, że lada dzień V" Brighton przywita świeżo upieczonego mistrza świata Alexisa Mac Allistera. 23-letni pomocnik od zimy 2020 roku występuje w ekipie „Mew", a na katarskich mistrzostwach grał aż w sześciu spotkaniach, będąc bardzo ważnym ogniwem Argentyny. Trafił przeciw Polsce. Jego gol z początku drugiej połowy otworzył wynik meczu. * ©® 16 Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.12.2022 SPORT www.sportowy24.pl KOSZYKÓWKA Jeremy Sochan (na zdj.) zdobył 12 punktów, a jego zespół San Antonio Spurs pokonał na wyjeździe Houston Rockets 124:105 w meczu NBA. Z bilansem 10 zwycięstw i 20 porażek Ostrogi są przedostatnie w Konferencji Zachodniej. Reprezentant Polski zaczął jako rezerwowy, ale grał przez 23 minuty. Do 12 punktów (trafił 5/8 z gry, jeden za trzy) dodał siedem zbiórek, dwie asysty, dwie straty i cztery faule. ■im--. TENIS ZIEMNY Martyn Pawelski zdobył pierwszy tytuł w imprezie rangi ITF M15, nie tracąc w pięciu meczach w Egipcie nawet seta. 18-letni zawodnik triumfował w turnieju w Szarm el-Szejk (pula nagród 15 tys. doi.). INTERAKTYWNY PRZEWODNIK TURYSTYCZNY ^NIEZWYKŁA POLSKA! Najpiękniejsze miejsca w Polsce Inspiracje podróżnicze na jesień i zimę * Wyjątkowe atrakcje stronapodrozy.pl/przewodnik Gniadek i Kawa ze zwycięstwami Maurycy Brzykcy sport@gs24.pl SPORTY WALKI. Weekendowa gala Fight Exclusive Night przyniosła kilka zwycięstw lokalnym zawodnikom. Federacja FEN, specjalizująca się w galach mieszanych sztuk walki, popularnością w Polsce może się mierzyć tylko z KSW. Akurat kibice w Szczecinie mogą sobie obie organizacje oraz ich zawodników porównać jak na dłoni. W hali Netto Arena odbyła się gala FEN 43, zaś w styczniu do Szczecina zawita gala KSW. Poznaliśmy już rywala dla Michała Materii. 21 stycznia w klatce KSW, szczecinian spotka się z Kendalem Gro-vem, którego pokonał już raz w 2013 r po pięknym pojedynku. W styczniu w KSW zawalczą również inni lokalni wojownicy, Tomasz Romanowski czy Łukasz Sudolski. Wracając do gali FEN w Netto Arenie, pecha miało kilku miejscowych zawodników. Z powodu kontuzji wypadli m.in. Wojciech Janusz czy Sebastian Romanowski. W pierwszych dwóch póła-matorskich walkach w MMA (mieszane sztuki walki), Oliwier Filipiak pokonał Mateusza Kownackiego, a Grzegorz Patra wy- grał z Patrykiem Wiśniewskim. Oba pojedynki zakończyły decyzje punktowe sędziów. W pierwszym pojedynku karty głównej także na punkty wygrał Konrad Furmanek, pokonując Dawida Borzęckiego. Później kibice obejrzeli starcie w formule K-i (8l kg). Szczecinianin Michał Młynarczyk pokonał Krzysztofa Zimoląga decyzją sędziów. Jednym z wydarzeń gali był powrót do klatki Kamila Gniadka. Szczecinianin walczył wkategorii 77 kg z Jackiem Bed-norzem. To rywal miał przewagę w l. rundzie, ale końcówka należała do Gniadka. W drugiej rundzie Gniadek świetnie zaprezentował się w parterze i poddał przeciwnika duszeniem. Przegrał, niestety, Michał Piwowarski. Mateusz Olech dość mocno porozbijał go i złamał mu nos. Szczecinianin robił, co mógł, ale przegrał na punkty w wadze ciężkiej. Coraz lepszy oceny za swoje występy zbiera Wojciech Kawa. W wadze 70 kg nasz zawodnik pokonał Arkadiusza Pałkow-skiego przez nokaut w 2. rundzie - nokaut nietypowy, bo po ciosie na korpus rywal osunął się na deski. W walce wieczoru Kacper Formela pokonał Pedro Nobre i ma tytuł mistrza kategorii piórkowej. ©® Wojciech Kawa (z prawej) zaprezentował się świetnie. Wygrał z Arkadiuszem Pałkowskim przez nokaut Ważna wygrana Czarnych. Wysoko ze Startem Michał Piątkowski sport@gp24.pl KOSZYKÓWKA. Słupszczanie po znakomitej drugiej połowie meczu pokonali swoich przeciwników z Lublina 82:60 w meczu kończącym 12. kolejkę Energa Basket Ligi. Od samego początku spotkania zarówno gospodarze, jak i goście mieli ogromne problemy ze skutecznością. Czarni jednak szybko się przełamali. Trójki trafili Michał Chyliński i Jakub Musiał, a pod koszem kilka świetnych akcji zaprezentował Mikołaj Witliński i słupska ekipa prowadziła 12:2. Zawodnicy Startu jednak dość szybko wrócili do gry. Bardzo dobry impuls z ławki dał Cleveland Melvin, po którego kolejnych punktach było już tylko 20:15 dla Czarnych. Im dłużej trwał mecz tym co raz bardziej rozkręcali się przyjezdni. Dobrze grali Bartłomiej Pelczar oraz Kacper Młynarski, którzy wyprowadzili Start na prowadzenie. Czarni gonili rywali, ale do przerwy to podopieczni Artura Gronka wygrywali 40:39. Trzecia odsłona meczu dalej toczyła się w systemie punkt za punkt. Dobrze grał znakomity tego dnia Musiał, ale goście odpowiadali za sprawą Klavsa Cavarsa. Ostatnie punkty w tej kwarcie efektownym wsadem zdobył De'quo Lake i po 30 minutach gry było 58:52 dla gospodarzy. Kluczowa okazała się ostatnia część meczu. Czarni w perfekcyjny sposób rozegrali początek czwartej kwarty. Zaliczyli serię 14 do o i jasne stało Jakub Schenk (z piłką) dobrze wywiązał się zroli rozgrywającego się kto tego dnia zdobędzie dwa ligowe punkty. Goście byli niesamowicie nieskuteczni, a swoje pierwsze punkty w tej odsłonie meczu zdobyli dopiero po 5 minutach gry. W Czarnych w ataku znakomicie czuł się Dileo, a kolejne asysty rozdawał Jakub Schenk. Ostatecznie Czarni wygrali 82:60 i było to dla nich piąte zwycięstwo w bieżących rozgrywkach. GRUPA SIERLECCY CZARNI SŁUPSK -POLSKI CUKIERSTARTLUBLIN 81-60 Kwarty; 20:15119:25119:12124:8. Czarni: Bartosz Jankowski2, Biliy lvey 10, Jakub Musiał 15, Michał Chyliński7, Michał Olek-syO, Mikołaj Witliński 13, David Dileo17, Shavon Coleman 0, De'cflion LakelO, Paweł Leończyk 0, Jakub Schenk 8. Start: Troy Barnies7, Cleveland Melvin 6, Mateusz Dziemba 2, Sherron Dorsey-Walker 6, Bartłomiej PelczarS, Dayshon Hassan Smith 13, Klavs Ćavarsl4, Roman Szymański 4, Kacper Młynarski! ©®