Jakil/iuhimstjsLu pr/echtko INilsic Samotność uwiera. - Kondycja psychiczna Polaków jest bardzo zła - mówi o nas lekarz psychiatra str. 2 Piątek 16.12.2022 Nr 292 (4840) Nakład: 15.660 egz. www.gp24.pl Cena 4,90 zł (w tym 8% VAT) Ka(ta)r...lino. Gdyby nie pewien pożar, to byłby prawie emirat - głosi legenda str.22 Nr ISSN 0137-9526 Nr indeksu 348-570 50 9 770137 952053 Oto mistrz! Nasz mistrz ze Słupska! Piłkarzom nie zazdrości. Jak sam mówi, jeździ do pracy tam, gdzie oni na wakacje. No i on jest najlepszy na świecie, a oni... tygodnik regionów - str. 20 Idą święta, idą wolontariusze, idą paczki tygodnik regionów - str. 15 Żaryn: Raczej jesteśmy odporni na rosyjską propagandę, ale uważać trze • Z tą rodziną chyba rzeczywiście najlepiej wychodzi się na zdjęciu. Powraca „Addams Family". Śmiech PLUS TELEMAGAZYN z programem TV Sołtys, fryzjer, wolontariusz. W każdej z tych ról się spełnia i z każdą z tych ról jest mu do twarzy. Oto pan Stanisław tygodnik regionów - str. 18 AKCJA CHARYTATYWNA 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 TYDZIEŃ Z NASZĄ GAZETĄ SOBOTA PONIEDZIAŁEK WTOREK ŚRODA CZWARTEK PIĄTEK • Grudzień 1970. Pamięta- • Sportowy24: Po katar- • Strefa Biznesu: Ile będzie • Strona Zdrowia: Nie każ- • Pod paragrafem: Zapo- • Puls i Tygodnik Regionów, my o kolejnej rocznicy skich finałach opada kurz kosztował wigilijny stół dy może świątecznie jeść mniany zamach stanu Teksty ze znakiem jakości ZAMÓW PRENUMERATĘ: tel. 94 3401114, mail prenumerata.gdp@polskapress.pl, na stronie prenumerata.gp24.pl Psychiatra: Rozwój technologii bardzo mocno zubożył relacje międzyludzkie Grażyna Rakowicz Rozmowa Z prof. dr. hab. Aleksandrem Araszkiewiczem, lekarzem psychiatrą i psychoterapeutą. Pańskim zdaniem, w jakiej kondycji psychicznej są obecnie Polacy? W złej. W zdecydowanie złej kondycji psychicznej. W zeszłym tygodniu jako ekspert, uczestniczyłem w spotkaniu, gdzie prof. dr hab. Zbigniew Izdebski z Uniwersytetu Warszawskiego przedstawił wyniki badań o konsekwencjach pocovidowych. Wynika z nich, że pandemia wyraźnie przyczyniła się do wzrostu zaburzeń lękowych i depresyjnych Polaków. Ale też do wypalenia zawodowego pracowników służby zdrowia. Ja to wszystko widzę, także w moim gabinecie. Że znacznie wzrosła liczba osób, które zgłaszają się z tymi zaburzeniami. Czytam teraz raport Instytutu Pokolenia -z niego z kolei wynika, że nasila się też samotność. Nie tylko w naszym kraju, jest to już trend ogólnoświatowy. Liderem jest tu Japonia. Mieszkańcy tego kraju są tak bardzo udręczeni samotnością, że - aby uniknąć całkowitej izolacji - celowo popełniają takie przestępstwa, aby mogli trafić do więzienia. Bo tam przynajmniej mogą przebywać z innymi osobami. To bardzo niepokojące. Z czego wynika aż taka samotność? Rozwój technologii bardzo mocno zubożył relacje międzyludzkie - to te relacje bezpośrednie, stąd jesteśmy do siebie bardziej zdystansowani. Proszę zauważyć, że wielu z nas już nawet nie chodzi po zakupy, tylko realizuje je przez internet. Co ciekawe, w Polsce najbardziej osamotnieni nie są wcale seniorzy, ale - o dziwo - ludzie młodzi, do 29 roku życia. Szczególnie mężczyźni. To potwierdziły również badania dotyczące pandemii. Tu dodatkowo do tej samotności przyczyniła się Aleksander Araszkiewicz: - Maseczki przyczyniły się do pogłębienia wrażenia samotności jeszcze alienacja, wynikająca z odosobnienia podczas C0VID-19. Czyli najprościej rzecz ujmując lekarstwem na samotność, może być ten bezpośredni kontakt? Zgadza się. I nie tylko ten werbalny. Są badania, z których wynika, że nawet noszenie maseczki podczas pandemii, przyczyniło się do pogłębienia tej samotności. Coś, co miało nas chronić przed jednym, szkodziło na drugie? Dlaczego? Bo zakrywała mimikę twarzy rozmówcy. A jednocześnie, jego emocje. Przez co, nie było pełnej interakcji. Wszyscy jesteśmy zachły-śnięci tymi nowoczesnymi technologiami, bo dzięki nim wszystko jest prostsze i łatwiejsze, ale przez nie tracimy to, co jest najcenniejsze - bliskość drugiej osoby. A człowiek jest osobą stadną, w związku z tym, gdy brakuje mu tego bezpośredniego kontaktu z drugim człowiekiem, to wyraźnie i zdecydowanie pogarsza się jego stan psychiczny. Tym samym, patrząc szerzej, jego zdrowie somatyczne. Badania potwierdzają, że zła kondycja psychiczna i ta samotność są dla nas gorsze, aniżeli cukrzyca czy otyłość. Nie są one tylko i wyłącznie naszym problemem, a społecznym. Choć dzisiaj po pandemii nie wiemy dokładnie, czy to pogorszenie psychiki nie jest też efektem uszkodzenia mózgu, które powoduje ta słynna covi-dowa mgła. Potwierdza się, że ludzie mają dzisiaj gorsze zdolności w zapamiętywaniu czy koncentracji. Czyżby tworzyło się swego rodzaju błędne koło, że już samo mówienie o problemach psychicznych jest dla nas trudne, a gdy o nich milczymy, to pogłębiamy ten swój stan. Jak Polacy radzą sobie ze stresem? Bardzo często stosują powszechne „poprawiacze" tego stresu czy lęku - alkohol i różnego rodzaju używki. W gabinecie często słyszę: „Przychodzę z pracy wypompowany, więc aby się rozluźnić, odstresować to wypiję sobie małego drinka". Najpierw jednego na tydzień, a potem codziennie... Widać, że liczba uzależnionych wzrasta. A przecież ten alkohol czy inne używki, uszkadzają nasz układ nerwowy, pogłębiają lęki, przyczyniają się do depresji i wielu innych chorób. I jesteśmy w zamkniętym kole. Co prawda do psychiatry nie trzeba mieć skierowania, ale do innych lekarzy już tak. Wszyscy wiemy, że w kolejkach czeka się w niektórych przypadkach nie miesiące a lata. Słyszymy, że na naszą psychikę dobrze wpływa ruch. Ale ten argument trafia według rozmaitych badań jedynie do 27 proc. Polaków Kiedy przejeżdżam przez tereny rekreacyjne, to widzę tam sporo osób - jedni chodzą ze słynnymi kijkami, inni biegają czy jeżdżą na rowerze, ale to nie załatwia generalnie do końca problemu. Bo nacisk tych wszystkich, negatywnych sytuacji -z którymi się spotykamy jak codzienne stresy, pandemia i jej pokłosie, wojna w Ukrainie czy inflacja - jest tak duży, że nie jesteśmy w stanie zabezpieczyć tego wszystkiego tylko samym ruchem. On jest ważny, ale w dzisiejszych czasach nie-wystarcza. Do pokonywania tego stresu trzeba obecnie podejść zdecydowanie kompleksowo. ©® KALENDARIUM 16 GRUDNIA 1970 W Trójmieście wrze. „Zamieszki zostały wykorzystane przez elementy chuligańskie i niszczycielskie" - donosi radio. Do Gdańska wkraczają oddziały pancerne, które obsadzają obiekty użyteczności publicznej. Redę gdańską blokują cztery okręty marynarki wojennej. A w szczecińskiej prasie? „Każde odchylenie na szalach równowagi rynkowej to sygnał, że w gospodarce zarysowują się wyraźne nieprawidłowości. Wśród nich niepoślednie miejsce zajmuje właśnie układ cen, które w myśl zasad rachunku ekonomicznego powinny uwzględniać rzeczywiste koszty produkcji oraz stosunek podaży towarów do faktycznego zapotrzebowania. Jeśli są niższe od rzeczywistych kosztów produkcji, to straty z tego tytułu trzeba pokrywać z budżetu państwa i rosną one wprost proporcjonalnie do popytu" - piszą dziennikarze. , - Mimo deficytowych cen na chleb, kasze makaron i mąkę, spożycie tych artykułów nie tylko nie wzrastało, lecz nawet nieznacznie się zmniejszyło w ostatnich latach - tłumaczy Gomułka. Próba racjonalizacji tego co się stało, jest co najmniej naiwna. Trudno uwierzyć, żeby dziennikarze nie mieli świadomości tego faktu... Chociaż... może rzeczywiście. Przed godz. 6 nadany zostaje szyfrogram do dyżurnego gabinetu ministra spraw wewnętrznych o sytuacji na terenie województwa szczecińskiego dotyczący akcji „Jesień'70". Ocena: ogólny spokój i bez zakłóceń. W Moskwie zapadła decyzja, że czas Gomułki minął. W Polsce ma nastąpić zmiana warty. Informację tę wicepremierowi Piotrowi Jaroszewiczowi przekazuje Aleksiej Kosygin, sowiecki premier. Organ Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Koszalinie, „Głos Koszaliński" tego dnia relacjonuje plenum partii w Warszawie i radzieckie sukcesy w kosmosie. „Głos Pomorza" także nie relacjonował wydarzeń z Trójmiasta. Ukrywanie prawdy na nic się jednak zdało. POGODA NA WEEKEND Piątek -2°C -7°C Słońce Około 5 godzin w ciągu dnia Uwaga Wiatr południowo-zachodni, nie powinno padać Sobota -3°C -7°C Niedziela -3°C -4T Słońce Około 5 godzin w ciągu dnia Uwaga Wiatr z północy i wschodu. Słoneczny dzień bez opadów Słońce 5 godziny w ciągu dnia może być słonecznych Uwaga Mocniej powieje z północy i wschodu ZDJĘCIE SPRZED LAT Jutro, 17 grudnia, przypada 52. rocznica wydarzeń, które przeszły do historii Polski jako Czarny Czwartek. Tego dnia w miastach Wybrzeża milicja i wojsko otworzyły ogień do mieszkańców. W Gdyni, Gdańsku i Szczecinie zginęło najwięcej osób. Ale manifestacje były również w Elblągu, Słupsku i Koszalinie. Zbrodnia popełniona przez Władysława Gomułkę i partię nie źbstała rozliczona. Jutro w „Głosie" napiszemy więcej o przebiegu rewolty. Na zdjęciu demonstracja pod płonącym KW PZPR w Szczecinie REKLAMA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 REKLAMA • 3 0010678083 Bank Pekao BIERZ ZYCIE ZA ROGI Zyskuj, bo możesz! na Koncie Oszczędnościowym w skali roku do 200 000 zł przez 6 miesięcy SlSir Do 200 zł za założenie Konta Przekorzysłnego online wraz z kartą debetową, aplikacją PeoPay oraz za spełnienie warunków promocji2 Vi 765 A«. B V > Konto Przekorzystne najlepszym kontem osobistym w rankingu „Złoty Bankier 2022" przygotowanym przez Bankier.pl i Puls Biznesu Promocje do 9.01.2023 r. 1 Środki do 200 tys. zł zgromadzone na Koncie Oszczędnościowym będą oprocentowane na 8% w skali roku przez 183 dni od dnia zawarcia umowy o Konto Oszczędnościowe, jeśli spełnisz warunki opisane w regulaminie promocji. Promocja jest dostępna dla nowych klientów lub obecnych z niskimi saldami i trwa do 9.01.2023 r. 2 200 zł za założenie konta online lub w aplikacji PeoPay - promocja obowiązuje do 9.01.2023 r. i mogą z niej skorzystać pełnoletnie osoby fizyczne, które mają ukończone 18 lat, mieszkające w Polsce, niebędące pracownikami Banku Pekao S. A., które założą Konto Przekorzystne w okresie trwania promocji, zaakceptują wymagane oświadczenia (w tym o przystąpieniu do promocji), zapoznają się z regulaminem promocji oraz spełnią pozostałe warunki. Pełne informacje oraz regulaminy promocji znajdziesz w oddziałach banku i na pekao.com.pl. Definicje usług reprezentatywnych powiązanych z kontem znajdziesz na pekao.com.pl/definicje. | Bank Pekao S.A. 4 Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 REGION REGION Niska temperatura powietrza sprawia, że woda w jeziorach i stawach zamarza. Często w lodzie uwięzione zostają ptaki, które bez pomocy człowieka nie mają szans na przeżycie. Strażacy już mają pierwsze tego typu zgłoszenia. Taka sytuacja miał miejsce na jeziorze w miejscowości Lubiana na Kaszubach. - Z pomocą sań lodowych łabędzia udało się uwolnić - informują strażacy. ZIDA DYŻURNY GŁOSU Wojciech Lesner tel. 510026 924 Na Czytelników „Głosu Pomorza" czekamy w redakcji w Słupsku przy ul. H. Pobożnego 19 oraz pod adresem poczty elektronicznej alarm@gp24.pl Kibel wstydu w przychodni. Lepiej tam nie wchodzić Sylwia Lis Region - To nie toaleta, to kibel. Jest w nim gorzej niż w miejskim szalecie - mówi wprost pacjentka o przybytku znajdującym się w poradni ginekologiczno-położniczej w Bytowie. - Muszla WC bez deski, rury zardzewiałe ismród. Pacjentki z powiatu bytow-skiego, które korzystają z poradni ginekologiczno-położniczej znajdującej się w budynku szpitala w Bytowie, są skazane na sławojkę, bo tak najkrócej można opisać jedyną w budynku toaletę. Gdy o nią pytamy, panie nie przebierają w słowach. - Syf, kiła i mogiła - niemal krzyczy pani Katarzyna, jedna z pacjentek. - Pierwszy raz umówiłam się na wizytę lekarską na NFZ i o ile byłam mile zaskoczona opieką pielęgniarki i lekarza, to wizyta w tutejszej toalecie była dla mnie szokiem. Typowa PRL-owska ubikacja: zniszczona Tak wygląda toaleta w przychodni w Bytowie podłoga, obskurne ściany - pomalowane olejną farbą, klamka niemal została mi w dłoni. Ale to jeszcze nic. Hitem jest muszla, zniszczona i bez deski! Obrzeża były obsi-kane, a dookoła jakieś dziwne plamy. Cały czas do muszli leciała woda. A spłuczka? Bez uchwytu, tylko jakiś pręt. Nad umywalką ledwo co wisiała jakaś obudowa na żarówkę, oczywiście żarówki brak. Gdy się nachyliłam, zobaczyłam, że do sedesu podłączono zardzewiałą rurę. Ale proszę mi powiedzieć, jak kobiety w ciąży mają się w tym miejscu wysikać? To jakaś paranoja. Jedyna dobra wiadomość to taka, że był papier toaletowy. Szpital Powiatowy w Bytowie dobrej opinii nie ma. W tym roku zamknięta została porodówka i neonatologia. Kobiety do porodu muszą dojechać do szpitali w Słupsku czy Kościerzynie. - Czasem zastanawiam się, po co ten szpital w ogóle działa - dodaje pani Katarzyna. - Ro- dzić trzeba gdzie indziej, a ostatnia wizyta w przychodni przekonała mnie, że tu już lepiej nie będzie. Nie rozumiem, jak osoby zarządzające szpitalem nie zadbały o kobiety w ciąży, jak można było przez tyle lat nie wyremontować jednej toalety! Jak my kobiety w ciąży mamy sikać? Na stojąco? Beatę Hinc, prezes Szpitala Powiatu Bytowsłaego, zapytaliśmy, czy była, widziała, korzystała z tej toalety? - Ta toaleta to nasz mankament. Wiem, w jak w tragicznym jest stanie - przyznaje Beata Hinc. - Cały ten fragment budynku nadaje się do remontu i będzie on wykonany w przyszłym roku. Trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo czasem trzeba wybierać między kupnem lekarstw, pampersów a remontem łazienki. - Ten „mankament", jak to określiła pani prezes nie jest już wcale taki mały - ripostuje pacjentka. - Korzystanie z takiej toalety w przychodni odziera nas kobiety z godności. Do sprawy wrócimy. ©® Nawałnica hełmu nie zdmuchnęła, ale czas zrobił swoje. Razem z iglicą wrócą na miejsce Sylwia Lis Słupsk Pracownicy firmy zajmującej się renowacją zabytkowych budynków pojawili się na wieży kościoła św. Jacka. Zdemontowali hełm wieży, bo jest w bardzo złym stanie. W lipcu potężna nawałnica strąciła iglicę z wieży zabytkowego kościoła św. Jacka w Słupsku. Nie wiadomo, czy konstrukcja runęła od uderzenia pioruna, czy powaliła ją wichura. - Według strażaków w iglicę uderzył piorun w chwili, gdy jednocześnie wiał bardzo silny wiatr, ale nie ma stuprocentowych dowodów, że tak było -mówi ksiądz wikariusz Mariusz Rzędzian z Parafii św. Jacka w Słupsku, który w tym czasie odprawiał w kościele mszę II Prace przy demontażu hełmu wieży kościoła ś w Słupsku M • m' / św. Jacka świętą. - Iglica uszkodziła dach, ale na szczęście nie wbiła się do wnętrza kościoła. Dach kościoła został wtedy wstępnie zabezpieczony, podobnie jak strącona iglica. Teraz robotnicy ponownie poja- wili się na wieży. Powód? Troska o bezpieczeństwo przechodniów. - Zdemontowaliśmy hełm wieży - informuje Janusz Kazimierski, wykonawca prac, który na co dzień opiekuje się wieloma zabytkowymi obiektami w Słupsku. - Kilka dni temu sprawdziliśmy, że słupy na poziomie widokowym są mocno spróchniałe i stanowią niebezpieczeństwo. Hełm mógł runąć, musieliśmy zabezpieczyć wieżę, aby nie doszło do wypadku. Czy wieża wróci do dawnego wyglądu? Wszystko wskazuje, że tak. - Już wiosną ma być sporządzony projekt rekonstrukcji latarni wieży kościoła - zapewnia Kazimierski. Strącenie iglicy przez wichurę przyczyniło się jednak do odkrycia ciekawego znaleziska. W iglicy znajdowała się kapsuła czasu - tuba, w której umieszczone były dokumenty z 1777 roku, gazety, monety oraz rocznik statystyczny Słupska z 1897 roku. ©® Podejrzana nie żyje. Kolejne śledztwo Bogumiła Rzeczkowska Słupsk Prokuratura rejonowa wyjaśnia okoliczności śmierci Andżeliki L. Kobieta była podejrzana o zacieranie śladów w sprawie zabójstwa. Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę 11 grudnia. 48-letnia Andżelika L., mieszkanka domu przy ulicy Długosza w Słupsku, została znaleziona na klatce schodowej. - Na miejsce zdarzenia przyjechało pogotowie ratunkowe. Jednak kobieta zmarła w czasie reanimacji - mówi Magdalena Gadoś, słupska prokurator rejonowa. - Wszczęliśmy sprawę z artykułu dotyczącego nieumyślnego spowodowania śmierci, aby wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że Andżelika L. spadła ze stromych schodów. Nie było bezpośrednich świadków zdarzenia. Andżelika L. była sąsiadką emerytów mieszkających z synem w tym samym domu. 24 listopada w mieszkaniu doszło do tragedii. Od ciosu nożem zginął syn emerytów - 34-letni Waldemar K. Do zabójstwa przyznał się jego ojciec - 69-letni Marek K. Tłem tego zdarzenia był alkohol, który wieczorem wspólnie pili ojciec z synem. Między nimi doszło do szarpaniny. Marek K. chwycił za nóż i zadał nim synowi jeden cios w klatkę piersiową. Ojciec od razu zadzwonił po pogotowie. Do mieszkania zbiegli się sąsiedzi. Wówczas jedna z sąsiadek - właśnie Andżelika L. - zabrała i wyrzuciła nóż. Narzędzie zbrodni policjanci znaleźli w śmietniku przed domem. Ojciec ofiary jest podejrzany o zabójstwo, sąsiadka - o zacieranie śladów przestępstwa. Marek K. przyznał się do zarzutów i nie złożył zażalenia na trzymiesięczne aresztowanie. Andżelika L. także się przyznała. Wobec podejrzanej prokurator zastosował dozór policyjny. Śledztwo w sprawie zabójstwa trwa, ale wątek dotyczący Andżeliki L. zostanie umorzony. Teraz w odrębnym postępowaniu prokuratura wyjaśni okoliczności śmierci kobiety. ©® 0010697536 Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 14 grudnia 2022 r. odeszła Śtp Jadwiga Piliszczuk Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 17 grudnia 2022 r. na Starym Cmentarzu. Wystawienie o godz. 11.20, wyprowadzenie o godz. 11.50. Pogrążona w smutku Rodzina Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 13 grudnia 2022 r. odszedł w wieku 69 lat nasz najukochańszy Mąż, Ojciec i Dziadek Śtp Andrzej Podkasik Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 17 grudnia 2022 r. na Starym Cmentarzu. Wystawienie o godz. 10.00, wyprowadzenie o godz. 10.30. Msza żałobna odprawiona zostanie w dniu pogrzebu w kościele Mariackim o godz. 7.30. Pogrążone w smutku Żona i Córki z Rodzinami Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 WYDARZENIA Lekcje wuefu będą wkrótce bez kombinowania Andrzej Gurba Region W Niepublicznej Szkole Podstawowej w Kamnicy będzie sala gimnastyczna. Powstanie z finansową pomocą od Ministerstwa Edukacji i Nauki. - Skorzystaliśmy z programu „Inwestycje w oświacie" pilotowanego przez Ministerstwo Edukacji i Nauki. Resort przeznaczył dla placówek niepublicznych łącznie 100 min zł. Wnioskowaliśmy o milion złotych, otrzymaliśmy 900 tys. zł. Naszej radości nie ma końca -cieszy się Krystyna Hingst, właścicielka Niepublicznej Szkoły Podstawowej w Kamnicy. Na terenie należącym do szkoły ma stanąć pełnowymia-rowa sala gimnastyczna z całym zapleczem (toalety, prysznice, szatnie, pokoje dla nauczycieli, magazynki itd.). Cały koszt inwestycji szacowany jest na prawie dwa miliony 400 tys. zł. Różnicę z własnej kieszeni musi wyłożyć Krystyna Hingst. Termin na wykorzystanie dotacji jest do jesieni 2023 r. Jak informuje właścicielka szkoły, prace rozpoczną się wiosną przyszłego roku. Obecnie gotowe są fundamenty pod salę gimnastyczną, które wykonano wcześniej ze środków własnych szkoły. W szkole w Kamnicy uczy się około 130 dzieci. Brak sali gimnastycznej utrudnia zajęcia z wychowania fizycznego. Przy dobrej pogodzie ćwiczenia odbywały się na miejsco- wym boisku, a zimą dzieci są dowożone na zajęcia do Ośrodka Sportu i Rekreacji w Miastku. Krystyna Hingst mówi, że sala ma służyć nie tylko szkole, ale też lokalnej społeczności. Niepubliczna Szkoła Podstawowa w Kamnicy jest jedną z niewielu tego typu placówek w gminie Miastko. Powstała w 2001 roku, po tym gdy władze samorządowe zamknęły działającą w tej miejscowości Filię Szkoły Podstawowej nr 2 w Miastku. ©® Spacerkiem wzdłuż rzeki. Byle tylko wszyscy tego chcieli Andrzej Gurba Region Być może w przyszłym roku uda się urządzić ścieżkę spacerową nad Studnicą. Chce tego komisja oświaty i promocji Rady Miejskiej w Miastku. Tylko czy zgodzi się na to reszta radnych? Pomysły spacerowego zagospodarowania brzegów rzeki Studnicy w Miastku zgłaszane są co najmniej od kilkunastu lat. Nigdy jednak nie wyszły poza wstępne koncepcje. I to nie dlatego, że to zły pomysł. Problem był w znalezieniu pieniędzy. Temat spacerowego traktu nad Studnicą odgrzał radny Mieczysław Czarnecki. Na komisji rozwoju i promocji Rady Miejskiej w Miastku, w czasie opiniowania projektu budżetu gminy na 2023 r., zgłosił wniosek o przeznaczenie 150 tysięcy złotych (kosztem projektowanego budżetu obywatelskiego) na urządzenie ścieżki spacerowej o długości około 250 me- trów i szerokości dwóch metrów. - Chodzi o odcinek od mostku niedaleko marketu Netto do dużego mostu, który jest częścią drogi krajowej nr 20. Mam na myśli brzeg po stronie od ulicy Długiej - mówi Czarnecki. Według radnego ten odcinek należałoby utwardzić, np. kostką, zamontować ławki, a może i lampy. Dodajmy, że teraz jest tam wydeptana ścieżka, którą w ciepłe pory roku przemierzają spacerowicze. - Wiem, że mamy trudne czasy, ale inwestycyjnie nie możemy się koncentrować tylko na budowie dróg. Słyszę od mieszkańców, że oczekują także realizacji takich projektów - przekonuje Czarnecki. Komisja przegłosowała wniosek radnego. O tym, czy ostatecznie promenada znajdzie się budżecie na 2023 r., zdecyduje cała rada miejska. Przypomnijmy, że autorem projektu budżetu jest burmistrz. W nim tego traktu spacerowego nie ma. ©® Słupska Spółdzielnia Mieszkaniowa „Czyn" ogłasza przetarg ustny nieograniczony na ustanowienie prawa odrębnej własności lokalu mieszkalnego przy ulicy Wazów 3/72 w Słupsku o pow. użytk. 38,20 m2 wraz z przynależną piwnicą o pow. 2,98 m2 /2-pokojowe, widna kuchnia, III piętro, opomiarowane media, mieszkanie używane/. Przetargowa cena wywoławcza wynosi 191.060 zł brutto (sprzedaż zwolniona z podatku VAT), wadium wynosi 9.553 zł. Przetarg odbędzie się w dniu 17.01.2023 r. o godz. 11.00 w sali nr 23 siedziby Spółdzielni. Wadium należy wpłacić na konto Spółdzielni Nr 86 1020 4649 0000 7802 0137 2119 lub w kasie Spółdzielni najpóźniej na godzinę przed ogłoszonym przetargiem. W przypadku wpłat na konto wpłata musi być widoczna na koncie Spółdzielni, aby została uznana za dokonaną w terminie. Osoby przystępujące do przetargu obowiązane są do zapoznania się z regulaminem dysponowania lokalami mieszkalnymi „z odzysku" w Słupskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Czyn" i złożenia w pok. nr 15 pisemnego oświadczenia o przyjęciu jego warunków bez zastrzeżeń nie później niż na godzinę przed przetargiem. Oferowane mieszkanie można oglądać w terminach uzgodnionych z Działem Administracyjnym, tel. 59/577 447 683. Bliższych informacji o oferowanym lokalu mieszkalnym udziela Dział Członkowsko-Lokalowy i Samorządowy, tel. 59/577 447 676. Spółdzielnia informuje, iż osoby, którym prawo do lokalu przysługiwało i wygasło mogą zgłosić roszczenie o ponowne ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego w przypadku uregulowania całego zadłużenia wraz z odsetkami do momentu ustanowienia odrębnej własności lokalu na rzecz innej osoby. Spółdzielnia informuje, iż osoby bliskie dla osoby, której prawo wygasło wskutek śmierci mogą zgłosić roszczenie o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego na ich rzecz. Spółdzielnia zastrzega sobie możliwość odwołania lub unieważnienia przetargu bez podania przyczyn na każdym etapie, bez prawa dochodzenia jakichkolwiek roszczeń przez uczestników przetargu. 0010673712 ALIOR BANK k• /4 2% ZWROTU MAKS. 50 ZŁ/MIES. O * @ © KONTO JAKŻE OSOBISTE ■ i WSZYS I KICH KRLC 2% ZWROI U ZA Pt AI NOŚCI MOBILNE www.aliorbank.pl Oferta specjalna „Zwrot za zbliżeniowe płatności mobilne do 2%" trwa od 1 grudnia 2022 r. do 28 lutego 2023 r, {jest skierowana do klientów, którzy posiadają lub otworzą Konto Jakże Osobiste z aktywną korzyścią Zwrot za Zbliżeniowe Płatności Mobilne. Zwrot za zbliżeniowe'płatności mobilne w trakcie trwania;oferty specjalnej wynosi 2% wartości płatności bezgotówkowych wykonanych w sklepach stacjonarnych z użyciem Google Pay, Apple Pay, Fitbit Pay, Garmin Pay, SwatchPAY!, Xiaomi Pay oraz usługi BUK, nie więcej jednak niż 50 zł w miesiącu kalendarzowym. Do płatności zbliżeniowych Apple Pay, Google Pay, SwatchPAY!, Garmin Pay, Xiaomi Pay lub Fitbit Pay jest wymagane urządzenie obsługujące tę funkcję. BUK zbliżeniowy jest dostępny w telefonach z Androidem 6.0 (lub nowszym) oraz aktywną usługą NFC. Szczegółowe warunki oferty znajdują się w regulaminie oferty specjalnej „Zwrot za zbliżeniowe płatności mobilne do 2%" dostępnym na stronie www.aliorbank.pl. Aplikację Alior Mobile można pobrać bezpłatnie na telefon ze sklepów App Storę (iOS), Google Play™ (Android™) lub AppGallery (dla urządzeń Huawei). Android, Google Pay i Google Play to znaki towarowe Google Inc. Nie pobierzemy opłaty 10 zł za prowadzenie konta, jeśli w danym miesiącu kalendarzowym na konto wpłynie jednorazowo min. 1500 zł z innego banku lub z konta firmowego w naszym banku (jako wpływ nie są traktowane przelewy z rachunków Kantoru Walutowego Alior Banku należących do klientów indywidualnych i biznesowych) lub jeśli nie masz ukończonych 26 lat. Dwie korzyści są bezpłatne, każda kolejna kosztuje 3,50 zł miesięcznie. Korzyść wybrana do konta będzie aktywna od następnego dnia. W przypadku rezygnacji z korzyści przestaje być ona aktywna pierwszego dnia kolejnego miesiąca kalendarzowego. Szczegółowe informacje znajdują się w Taryfie Opłat i Prowizji Alior Banku SA dla Klientów Indywidualnych, Regulaminie rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych, oszczędnościowych i terminowych lokat oszczędnościowych. Regulaminie kart płatniczych Alior Banku SA, Regulaminie korzyści do Konta Jakże Osobistego oraz w Regulaminie korzystania z kanałów elektronicznych dla Klientów Indywidualnych. Zastosowane w niniejszym materiale pojęcia oznaczają zgodnie z wykazem usług reprezentatywnych: prowadzenie konta - prowadzenie rachunku płatniczego, Alior Mobile - usługa bankowości elektronicznej. Stan na 1.12.2022 r. 6 • MOŻE NASZE MORZE Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 Pieniądze na wsparcie rybołówstwa Małgorzata Miszczuk Polska i Europa Komisja Europejska zatwierdziła program operacyjny Rybactwo i Morze -poinformował minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk. Program został zatwierdzony w wysokości ponad 730 min euro - 512 min euro wpłynie' do Polski z Unii Europejskiej, a 219 min euro to wkład własny - To program przeznaczony na wsparcie rybołówstwa. To jest ważne, że tutaj jest wsparcie również akwakultury, czyli tej działalności rybactwa śródlądowego również z zachowaniem środowiska. Wiele wydatków jest właśnie na rzecz ochrony środowiska, klimatu, wszak to jest gospodarowanie na wodach śródlądowych -przekazał minister Henryk Kowalczyk. I dodał: - W tym programie są również rekompensaty z tytułu bardzo mocnych ograniczeń jeśli chodzi ó połowy morskie. Realizacja tego programu jest wieloraka, zarówno dla rybaków morskich, rybaków śródlądowych, jak i akwakultury, czyli tych prowadzących rybactwo śródlądowe. Program będzie realizowany od przyszłego roku. Jest skierowany m.in. do rybaków morskich, Rybackich Lokalnych Grup Działania i organizacji producentów ryb. Zakładany termin wejścia w życie przepisów umożliwiających jego uruchomienie to I kwartał 2023 r. ©® PAP UWAGA! Informujemy, że w dniach: 23 grudnia 2022 r. i 30 grudnia 2022 r. Starostwo Powiatowe w Bytowie i Oddział Zamiejscowy w Miastku będą czynne w godzinach od 7:30 do 12:00. Przepraszamy za utrudnienia. USŁUGI POGRZEBOWE w Słupsku HERMES, ul. Obrońców Wybrzeża 1 (całodobowo), teł. 59 842 84 95,604 434 441. Winda i baldachim przy grobie. HADES, ul. Kopernika 15, całodobowo, tel. 59 842 98 91,601663 796. Winda i baldachim przy grobie. KPyLLP; KALLA, ul. Armii Krajowej 15, tel. 59 842 8196,601928 600 - całodobowo. Pełna oferta pogrzebowa. ZIELEŃ SŁUPSK ZIELEŃ SŁUPSK Zakład Pogrzebowy, ul. Kaszubska 3A, tel. 502 525 005 - całodobowo. Pełna oferta pogrzebowa. Polskie stocznie szykują się do budowy wielozadaniowych okrętów Dariusz Sokolnik Pomorze Pierwsza fregata dla Marynarki Wojennej RP z Programu Miecznik wejdzie do służby na przełomie lat 2028/2029. Rozpoczęcie budowy latem przyszłego roku. 14 grudnia w Gdyni odbyło się spotkanie dotyczące programu pozyskania nowych okrętów nawodnych klasy fregata dla Marynarki Wojennej RP pod kryptonimem Miecznik. - Realizujemy program zgodnie z założonym harmonogramem i zasadami ustalonymi z zamawiającym, czyli z Agencją Uzbrojenia, która prowadzi całe postępowanie w trybie „podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa" - mówił Cezary Cierzan, dyrektor Programu Miecznik z ramienia lidera konsorcjum PGZ S.A. „Miecznik" zakłada pozyskanie trzech nowoczesnych fregat dla Marynarki Wojennej RP. Wielozadaniowe jednostki mają zwiększyć zdolności Marynarki i pozwolić na realizację szerokiego spektrum zadań na morzu, m.in. w zakresie zabezpieczenia szlaków żeglugowych i infrastruktury krytycznej. W skład konsorcjum PGZ-Miecznik weszły PGZ S.A. jako lider oraz PGZ Stocznia Wojenna i Remontowa Shipbuil-ding S.A. Partnerami zagranicznymi w projekcie zostały firmy Babcock - odpowiedzialna za projekt platformy okrętu Ar-rowhead 140, Thales UK -główny dostawca podsystemów walki oraz firma MBDA UK, która dostarczy systemy obrony przeciwlotniczej. Od podpisania umowy na budowę okrętów, czyli Tak wyglądać mają nowe fregaty dla Marynarki Wojennej RP, które powstaną w polskich stoczniach w ramach Programu Miecznik od lipca 2021 roku, udało się bardzo dużo osiągnąć. - Przeszliśmy etapy prac koncepcyjnych i definiowania projektu. Złożyliśmy odpowiednią dokumentację projektową, projekt wstępny, wszystkie założenia, harmonogramy, plany dotyczące realizacji tego programu. To wszystko w bardzo trudnej sytuacji rynkowej i czasie zaburzonych łańcuchów dostaw - dodał Cierzan. Jak podkreślił, konsorcjum w tym momencie oczekuje na ocenę projektu wstępnego, aby do końca marca móc uzgodnić szczegóły aneksu umowy z zamawiającym. - Będziemy omawiać wyniki tej części pracy rozwojowej, którą zrealizowaliśmy, aby ustalić ostateczne założenia taktyczno-techniczne i ostateczne, kluczowe zapisy umowy, aby 1 kwietnia 2023 -roku rozpocząć etap budowy -mówił Cierzan. Budowa Tozpocznie się symbolicznym paleniem blach w sierpniu 2023 roku. Pierwszy okręt w ramach programu Miecznik powinien być w służbie na przełomie roku 2028 i 2029, a kolejne dwa mniej więcej rok po pierwszym. Stocznie w gotowości Do realizacji tego największego w historii kontraktu skierowanego do polskiego przemysłu zbrojeniowego muszą przygotować się także stocznie należące do Konsorcjum PGZ-Miecznik. Jeśli chodzi o stocznię Remontowa Shipbuilding S.A., która od wielu lat z powodzeniem realizuje zlecenia dla polskiej Marynarki Wojennej, to proces inwestycji infrastrukturalnych rozpoczął się w II kwartale tego roku. - Mamy wynegocjowane elementy, które będą wchodziły w infrastrukturę przemysłową naszego parku maszyn - przekazała Joanna Ryngwel-ska, kierownik projektu Programu Miecznik w stoczni Remontowa Shipbuilding S.A. Tak naprawdę do produkcji stocznia Remontowa Shipbuilding S.A. przystąpi dopiero w 2024 roku. Cięcia blach na pierwsze elementy rozpoczną się w PGZ Stoczni Wojennej. Prace rozdzielone zostały pomiędzy dwie stocznie z Konsorcjum PGZ-Miecznik. Realizacja megabloków, elementy dziobowe i rufowe wraz z wyposażeniem, będą należały do stoczni Remontowa Shipbuilding S.A., natomiast systemy siłowni i zintegrowanego systemu walki zostaną zbudowane w PGZ Stoczni Wojennej i tam zintegrowane. Duże bloki kadłuba jednostki z Gdańska zostaną przetransportowane do Gdyni, gdzie nastąpi doposażanie i wodowanie. PAP ©® AKCJA CHARYTATYWNA 0O^NA w tJord WORTHINGTON DZP INVEST KIERECCY M. . /h 1'łl siłilim V DOŁĄCZ DO NASZEJ AKCJI DOŁĄCZ DO NASZEJ AKCJI T.POLIPOL nternałionol sofo specialtsa od szkła Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 ARTYKUŁ REKLAMOWY • V TARCZA PROZDROWOTNA URUCHOMIONO AKCJĘ, WSPIERAJĄCĄ OSOBY POWYŻEJ 35 R.Ż. Regulamin - rglmnprmcjpk.com ZGŁOŚ SIĘ, ZANIM UBIEGNĄ CIĘ INNI. X SKORZYSTASZ Z JEDNORAZOWEJ _ OFERTY, JEŚLI: EU Urodziłeś/aś się przed rokiem 1987 PI Mieszkasz na terenie Polski co najmniej od 3 miesięcy I I Cierpisz z powodu reumatyzmu, artretyzmu, bólu stawów lub mięśni -dolegliwości ostre lub przewlekłe minimum od 6 tygodni [U Zauważasz u siebie pogorszenie sprawności ruchowej I I Częściej niż raz w miesiącu skarżysz się na ból i sztywność pleców / karku / kończyn WSZYSTKIE SZCZEGÓŁY PONIŻEJ ^ Inflacja nieustannie drenuje portfele Polaków i choć wiele osób zmuszonych jest zmniejszać codzienne wydatki to jest coś, na czym oszczędzać nie można. To zdrowie. Nie ma nic cenniejszego, niż zdrowie Twoje i Twoich bliskich, a przecież koszty lekarstw, zabiegów i całej opieki medycznej również wzrosły. Właśnie dlatego producent preparatu uruchomił „Tarczę Prozdrowotną 1000+", w której rozdanych zostanie - całkowicie za darmo - 1000 opakowań formuły an-ty-zwyrodnieniowej wzmacniającej stawy, kości i mięśnie, łagodzącej zwyrodnienia, artrozę i reumatyzm By odebrać innowacyjny preparat przeciw zwyrodnieniom stawów za 0 zł, zadzwoń pod numer 89 650 14 76 i powołaj się na ten komunikat. oraz zwiększającej produkcję naturalnej mazi stawowej. To preparat, który pomaga stanąć na nogi osobom cierpiącym z powodu zwyrodnień stawów, hamować degradację chrząstki stawowej, usunąć nieprzyjemną sztywność i trzeszczenie kolan oraz zmniejszyć ból pleców i karku już od 1. dnia. Innowacyjny środek od dziś jest dostępny do użytku prywatnego. Co oznacza, że Ty również możesz zdobyć go bez żadnych problemów. Nie zwlekaj! Taka szansa może się nie powtórzyć. Zgłoś się po swój bezpłatny preparat niezwłocznie, jeśli chcesz zyskać szansę na zmniejszenie: rwania w korzonkach, nawracającego bólu kręgosłupa, bioder, barków, kolan, ataków rwy kulszowej, sztywności i przykurczów mięśni, obrzęków kończyn, strzykania w kolanach czy nadgarstkach oraz wszystkich dolegliwości na tle reumatycznym. Stosując pionierską formułę anty-zwyrodnieniową zwiększysz ruchomość w stawach, odzyskasz możliwość płynnego zginania kolan, zmniejszysz procesy zwyrodnieniowe, a także przyspieszysz regenerację po urazach, kontuzjach, zwichnięciach, czy złamaniach. STOP zwyrodnieniom stawów i ograniczeniom ruchowym MOŻESZ POPRAWIĆ PRACĘ KOLAN I KRĘGOSŁUPA i wrócić do aktywnego życia - dzięki tarczy prozdrowotnej 1000+ nie wydasz ani złotówki Warto mieć świadomość, że do chrząstek stawowych budujących cały Twój szkielet nie docierają ani naczynia krwionośne, ani limfatyczne. Substancje odżywcze są do niej transportowane wyłącznie z mazią stawową, a jej produkcja już po 34. roku życia zmniejsza się o ponad 30%. Właśnie dlatego z wiekiem kolana zaczynają trzeszczeć i „przeskakiwać", w kręgosłupie pojawia się nieprzyjemne strzykanie, nadgarstki i palce częściej puchną i ulegają deformacjom, pojawia się poranny ból startowy, czy sztywność stawów. Nie lekceważ więc żadnych, nawet wczesnych objawów zwyrodnień, ani pozornie niegroźnego bólu korzonków na „zmianę pogody". To wszystko świadczy o coraz mocniejszym ścieraniu się chrząstek stawowych, które bez odpowiedniej ilości płynu stawowego zaczynają dosłownie o siebie trzeć. Regularnie stosując nowatorską formułę anty-zwyrodnieniową, którą masz teraz szansę odebrać całkowicie za darmo, zwiększysz produkcję naturalnej mazi stawowej, co przełoży się na większy poślizg pomiędzy stawami, płynne i bezbolesne ruchy, bezproblemowe zginanie kolan i łokci oraz regenerację uszkodzonych stawów, chrząstek i więzadeł. Zacznij już dziś, bo zwyrodnienia stawów nigdy nie cofną się samoistnie. A ich skutkiem może być nawet całkowite unieruchomienie! Dzwoń po bezpłatny preparat: 89 65014 76 0 zakwalifikowaniu się decyduje kolejność zgłoszeń, dlatego nie warto zwlekać. Potwierdzenie udziału odbywa się w trakcie jednej rozmowy telefonicznej, która nie potrwa dłużej niż 6 minut. Swoją datę urodzenia 1 miejsce zamieszkania potwierdzisz ustnie, a darmowy preparat zostanie wysłany na Twój adres bez żadnych dodatkowych opłat. Zadbaj o doskonałą sprawność fizyczną w każdym wieku - wesprzyj swoje stawy bezpłatnie dzięki niepowtarzalnej akcji refundacyjnej producenta. Tarcza prozdrowotna 1000+ jest jednorazowa. Z oferty można skorzystać do 23.12.2022 r. Dzwoń już teraz pod numer: 89 650 14 76 UWAGA! Obowiązuje limit: 1 opakowanie produktu na jedno gospodarstwo domowe. 8 • ZBLIŻENIA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 Telewizje i stacje radiowe żyją dzięki pieniądzom z państwowych budżetów Oprać. Maciej Janiak Europa Model biznesowy publicznych mediów na Starym Kontynencie to w ponad 79 proc. pomoc publiczna, a tylko nieco ponad 17 proc. to wpływy min. z reklam Najwięcej pieniędzy pompowane jest w media niemieckie. To dane z Europejskiej Unii Nadawców. Macron obiecał, awantury nie było Źródłem finansowania telewizji publicznej we Francji są głównie dotacje budżetowe, które w 2022 r. wynoszą około 3,6 mld euro. Francuska telewizja (France Television) otrzymała z tego w tym roku 2,35 mld euro, a radio publiczne (France Radio) - 576 min euro, kanały międzynarodowe (France Media Monde, TV5 Monde) - 330 min euro, a kanał kulturalny Arte France i Narodowy Instytut Audiowizualny łącznie - 360 min euro. To wy- liczenia z rządowego raportu i wynika z nich, że dotacje stanowią ok. 0,15 proc. produktu krajowego brutto nad Seka-waną. Do 2021 r. francuskie media publiczne były finansowane z podatku audiowizualnego, który wyniósł w minionym roku 138 euro we Francji (i 88 euro w terytoriach zamorskich) i opłacany był przez około 23 min gospodarstw domowych. Jego zniesienie, w maju 2022 r. obiecał prezydent Emmanuell Macron. Ani podatek audiowizualny, ani obecna dotacja publiczna nie wzbudziły kontrowersji społecznych z uwagi na długą tradycję publicznego finansowania mediów we Francji. Transfuzja funtów W Wielkiej Brytanii publiczne kanały BBC opierają się na finansowaniu publicznym (abonament), a częściowo na działalności komercyjnej -sprzedaży swoich programów za granicę. Ze sprawozdania nadawcy za rok finansowy Bez strumienia euro mediów publicznych na Starym Kontynencie mogłoby nie być 2021-2022 wynika, że wsparcie budżetowe to 71,3 proc. jego przychodów, a jego wysokość KRRiT podaje, że w2020 r. najlepiej dofinansowanymi były media publiczne w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji, Włoszech i Hiszpanii to ok. 3,8 mld funtów (ok. 4,42 mld euro). Pozostała część z ogólnej sumy (5,33 mld funtów - ok. 6,2 mld euro) pochodzi z działalności komercyjnej. Przychody BBC stanowią ok. 0,24 proc. brytyjskiego PKB. Za Odrą płacić musi każdy W Niemczech działalność ARD, ZDF i Deutschlandradio jest finansowana z abonamentu. W 2021 roku nadawcy publiczni otrzymali łącznie 8,42 mld euro - ustaliła Polska Agencja Prasowa i wylicza: około 5,89 mld euro trafiło do nadawców ARD, 2,12 mld euro do ZDF, Deutschlandradio otrzymało 243,1 min euro, a instytucje medialne w niemieckich landach dostały 159 min euro. Co ciekawe u naszych zachodnich sąsiadów abonament musi opłacać każde gospodarstwo domowe niezależnie od tego, czy posiada odbiornik telewizyjny lub radiowy. W 2021 r. Federalny Trybunał Konstytucyjny nakazał podwyższenie opłaty nadawczej z 17,5 euro do 18,36 euro miesięcznie. Nad Szprewą są jeszcze kanały Deutsche Welle, odpowiedzialne m.in. za wychodzenie z przekazem informacyjnym poza granice Niemiec. Do nich trafiają pieniądze z wpływów z podatków federalnych. W 2021 r. DW zostało wsparte dotacją budżetową - ponad 445 min euro. Całość finansowania niemieckich mediów publicznych to 0,28 PKB. Jak ubogi kuzyn Jak na tym tle przedstawia się finansowanie TVP i Polskiego Radia? Polska plasuje się poniżej tych przykładów, a nawet poniżej średniej publicznego finansowania wśród nadawców zrzeszonych w Europejskiej Unii Nadawców. Wydatki publiczne na media w Polsce to ok. 800 min euro, w tym TVP - 737 min euro, a Polskie Radio 77 min euro. To 0,14 proc. PKB. Średnia dla EBU to 0,16 proc. PKB. Krajową Radę Radiofonii i Telewizji informuje, że w 2020 r. najlepiej dofinansowanymi były media publiczne tzw. wielkiej piątki, do których należą Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Włochy i Hiszpania. - W Niemczech media publiczne otrzymały 9,47 mld euro, w Wielkiej Brytanii 6,85 mld euro - podaje dane za 2020 r. KRRiT.©® PAP 'immm M A - laa 4 www. skarabeusz. com.pl BRANSOLETKI KOMPLETY KOLEKCJA CELEBRYTKI LAFEMME ŁAŃCUSZKI Z IIVllONAIVl! PIERŚCIONKI KOLCZYKI Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 9 POLSKA i ŚWIAT BRUKSELA -Zarzuty kamedbtyczące jecti^zbyłych już wiceprzewodniczących Parlamentu Europ^skiegowzvviązkuzpc)d^rzeruamiokc)rup-qę to cios dla demokraqi-powiedziała wczwartekwBnjkseliszefowa PE Roberta Metsoła.PariamentEurop^ski odwołał we wtorek Greczynkę Evę Kaili ze stanowiska wiceprzewodniczący tej instytu-q'i podczas sesji plenarnej w Strasburgu. Jest podejrzana o korupcję. Chodzi o lobbing na rzecz Kataru, za który miała otrzymać pieniądza 99 Budowanie zaufania trwa latami, a jego zrujnowanie tylko chwilę. (...) Nie będzie udawania, że nic się nie stało Roberta Metsola, przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Polska naciska kraje Unii Europejskiej w sprawie większych sankcji na Rosję Anna Nagel Bruksela Wżywamy wszystkie inne kraje, a przede wszystkim Niemcy, Francję i Holandię do uszczelnienia sankcji-mówił w dniu rozpoczęcia szczytu UE Mateusz Morawiecki. Szef polskiego rządu wziął w czwartek udział w szczycie unijnym, który był poświęcony konsekwencjom rosyjskiej agresji na Ukrainę, bieżącej sytuacji na rynku energii, bezpieczeństwu oraz obronności. Przed szczytem na briefingu dla polskich mediów premier podkreślał, że „Polska opowiada się za transparentnymi i szczelnymi sankcjami, które działają i zmniejszają możliwości finansowe Rosji". - W Brukseli bardzo często działają lobbyści i agenci rosyjscy - mówił Morawiecki. „Działają w wiadomym kierunku -po to, żeby te sankcje obchodzić, rozszczelniać, żeby je łagodzić -dodał. - Również teraz kilka państw, niestety, zaproponowało, np. żeby wykreślić kilku rosyjskich oligarchów z listy sankcyjnej, w tym pana (Wiaczesława Mosze) Kantora, czyli osobę, która odpowiada - jako jeden z najbliższych współpracowników Putina - za interesy gospodarcze Rosji - powiedział szef rządu i podkreślił, że Polska jest temu zdecydowanie przeciwna. Morawiecki wskazał, że: - Kiepska i tandetna insynuacja Polski rząd opowiada się także m.in. za większą pomocą dla państw, które przyjmują uchodźców z Ukrainy jakoby Polska była zwolennikiem zmniejszania, łagodzenia sankcji ma bardzo krótkie nogi. Mówię stąd wprost i jednoznacznie: Polska jest za wzmocnieniem sankcji - powiedział premier. - Wzywamy wszystkie inne kraje, a zwłaszcza takie kraje, jak Niemcy, Francja czy Holandia, do uszczelnienia sankcji, do wzmocnienia sankcji i do ich przedłużenia - do-dał.Podkreślał także, że Polska jest zwolennikiem tego, aby skonfiskować majątek Federacji Rosyjskiej i rosyjskich oligarchów. - Szukamy-pieniędzy? Tam są pieniądze, to jest 350 mld dolarów, nawet niektórzy sugerują, że może to być ok. 400 mld dolarów, których można użyć na odbudowę Ukrainy, a także na łagodzenie skutków rosyjskiej agresji dla obywateli Europy - mówił Morawiecki. Polski premier dodał, że podczas unijnego szczytu po raz kolejny europejscy liderzy jako jeden z głównych tematów wybrali limit cen na gaz. Te rozmowy trwają tak długo - tłumaczył Morawiecki - m.in. dlatego, że trzeba skądś wziąć środki, aby „łagodzić te fluktuacje i wysokie ceny gazu". „Proszę bardzo, tam są te pieniądze, u rosyjskich oligarchów" - wskazał. - Nie należy wykreślać ich z listy, tylko należy sięgnąć do tych bardzo głębokich portfeli oligarchów rosyjskich i Federacji Rosyjskiej, która zresztą zbudowała swoje zasoby na ukraińskiej krwi - podkreślił. Mora- wiecki dodał, że Polska opowiada się też za tym, by Komisja Europejska już teraz przeznaczyła pieniądze dla krajów, które przyjmują uchodźców. „Więcej środków, aby nie było - tak jak wiosną, kiedy państwa frontowe, państwa wschodniej flanki UE ponoszą koszty i nie mają ich zrefundowanych, przynajmniej w znacznej części ze strony Komisji Europejskiej" -powiedział. - Łączenie pomocy dla Ukrainy, 18-miliardowej pomocy dla Ukrainy z tak odległymi tematami, niemającymi nic wspólnego z pomocą dla Ukrainy, jak np. podatek od korporacji międzynarodowych, jest chyba jakąś niepotrzebną pomyłką i próbą szantażu - mówił premier. PAP ARTYKUŁ REKLAMOWY Natychmiastowa ulga dla cierpiących na stawy i opuchnięcia Rewelacyjny balsam z USA na Twoje stawy Kowboje z Dzikiego Zachodu poszukując złota znaleźli bezcenny indiański skarb ratujący zdrowie stawów. Tajemnicza mikstura, to Prawdziwy skarb Indian Pueblo teraz pomaga tysiącom Polaków! Kowbojski balsam z USA na stawy to WIELKA NADZIEJA dla cierpiących. Wszyscy znamy książkę Karola Maya „Skarb w srebrnym jeziorze", a większość dziewcząt kochało się „na zabój" w dzielnym i zjawiskowo pięknym Winnetou- Wodzu Apaczów. Mało kto jednak wie, że prawdziwym skarbem Indian Pueblo były ich tajemnicze mikstury lecznicze. Dzięki nim nawet starcy byli niezwykle sprawni i potrafili tańczyć przez wiele godzin przy ogniach ofiarnych. Z biegiem czasu w posiadanie tajemnicy weszli kowboje amery- kańscy. Dzięki działającemu cuda balsamowi mogli oni do starości brać udział i nawet wygrywać w turniejach rodeo! Kilka lat temu grupa lekarzy z Arizony wyprodukowała na bazie kowbojskich przepisów balsam na stawy. i stosuję już miesiąc. Wcześniej stosowałam już wiele preparatów, więc nie miałam wielkich nadziei na poprawę, jednak po regularnym smarowaniu rąk jest mi lepiej. Poznaję to łatwo, gdyż sprawniej piszę zarówno piórem, jak i na klawiaturze komputera. Dzielę się tą dobrą wiadomością. ANNACHMIELEWICZ, L 54 Z balsamem kowbojskim zetknęłam się niedawno. Choć jak czytałam ma on kilkusetletnią tradycję. W moim przypadku najgorsze są stawy w palcach u rąk i nadgarstki. Zazdroszczę ludziom, którzy mają zdrowe ręce. Mnie jest trudno nawet pisać. Robię to wolno i co najgorsze u Nas ta choroba jest dziedziczna. Wieczorem dosłownie wykręca mi palce, a w szczególności gdy są zmiany pogody. Kupiłam balsam kowbojski przez telefon X m KRZYSZTOF DĄBROWSKI, L 78 KOWBOJSKI BALSAM I MOGĘ ZNOWU SWOBODNIE WSTAĆ Z FOTELA Jestem emerytowanym nauczycielem. Mam już 78 lat, więc jestem niemłody. Dużą część mojej emerytury wydaję na ratowanie zdrowia. Reszta idzie na rachunki i bieżące wydatki. Nie jest mi lekko. Szczególnie teraz gdy inflacja jest dwucyfrowa. Kilka tygodni temu wyczytałem w mojej ulubionej gazecie 0 amerykańskim balsamie na stawy. Ponieważ potrzebowałem czegoś naprawdę dobrego na moje dokuczliwe miejsca w okolicach stawów, zdecydowałem się zakupić ten amerykański balsam. Już po 14 dniach smarowania moich zbolałych kolan, bioder, łokci i nadgarstków poczułem się lepiej. Poskutkowało! Mogłem znowu wyprostować ręce i wstać z fotela. Bardzo mnie to ucieszyło i podniosło na duchu! Żona zauważyła nawet, że częściej się śmieję i raźniej chodzę po domu. Dla mnie każda poprawa zdrowia stawów jest jak rewolucja w moim życiu. A teraz dzięki temu balsamowi kowbojów lepiej się czuję 1 w końcu mnie nie boli! Poznaj opinie internautów: 14 czerwca 2022 od M...7 Warto spróbować, w końcu właściwości kremu były cenione już dawno temu. Kupiłam sobie i rodzicom ponieważ poleciła mi ten krem moja dobra znajoma, która twierdziła że pomogło jej na silne bóle kręgosłupa (spowodowane przez przesuwające się dyski). Grzegorz tecatn 5/5 Produkt najwyższej jakości. Bardzo mi pomógł po trzech miesiącach stosowania. Po prostu zapomniałem co to ból stawów. Polecam z czystym sumieniem. Danuta Sadowskap poleca *** 16 cze 2022 -0 Balsam to produkt wspaniały, choruję na RZS i bardzo dobrze wspomaga leczenie, jestem bardzo zadowolona, polecam warto. [£) Lubię to! 0 Dodai komentarz /£> Udostępnij StU^y, r 10 • POLSKA I ŚWIAT Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 Prezydent nie podpisze nowelizacji Prawa oświatowego: Nie potrzebujemy więcej napięć Mateusz Zbroja Warszawa Prezydent Andrzej Duda poinformował, że zawetuje nowelizację Prawa oświatowego. - Odmawiam podpisania nowelizaqi Prawa oświatowego. Nie udało się osiągnąć społecznego kompromisu. - Przyszły do mnie dokładnie 133 listy protestacyjne. Niektóre z tych listów są podpisane przez nawet kilkadziesiąt organizacji społecznych - podkreślił prezydent Andrzej Duda. W ocenie Dudy mimo długo prowadzonych prac nad ustawą nie udało się osiągnąć społecznego kompromisu. Zwracał uwagę, że nie było wysłuchania publicznego, a projekt nowelizacji był przedłożeniem poselskim, co ograniczyło konsultacje społeczne. - Projekt ten nie uzyskał, jak widać, szerokiej społecznej akceptacji - podkreślił prezydent. - Z każdej strony sceny politycznej podmioty znajdują w tej ustawie punkty, co do których mają bardzo poważne wątpliwości i wobec których protestują - dodał. Prezydent Andrzej Duda zawetuje nowelizację Prawa oświatowego. Decyzję uzasadnił tym, że nie ma w tej sprawie kompromisu i niepotrzebne nam napięcia Jego zdaniem ustawa nie zapewnia tego, na czym mu zależy, czyli spokoju. - Nie potrzebujemy dzisiaj w Polsce dodatkowych napięć - powiedział prezydent Polski. - W związku z powyższym podjąłem decyzję, że nie podpiszę tej ustawy. Odmawiam podpisania tej ustawy - poinformował. - Rozumiem, że jakaś część osób będzie zawiedziona, ale rozumiem, że jakaś część, duża część naszego społeczeństwa uspokoi się także dzięki temu, że ta decyzja jest taka, a nie inna - dodał. PAP Wybuch w siedzibie KGP. Komendant w szpitalu Adam Kielar Warszawa W siedzibie Komendy Głównej Policji w Warszawie doszło do wybuchu. W wyniku eksplozji ucierpiał Komendant Główny Policji Jarosław Szymczyk Po południu w czwartek komunikat w tej sprawie wydało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jak podkreślono, w środę faktycznie doszło do eksplozji. Wybuchnąć miał „prezent z Ukrainy". „Wczoraj o godz. 7.50 w pomieszczeniu sąsiadującym z gabinetem Komendanta Głównego Policji doszło do eksplozji. Eksplodował jeden z prezentów, które Komendant otrzymał podczas swojej roboczej wizyty na Ukrainie w dn. n-12 grudnia br., gdzie spotkał się z kierownictwami ukraińskiej Policji i Służby ds. sytuacji nadzwyczajnych. Prezent był podarunkiem od jednego z szefów ukraińskich służb. W wyniku eksplozji komendant doznał lekkich obrażeń i od wczoraj przebywa na obserwacji w szpitalu. Lekkich obrażeń nie AKCJA SPECJALNA ŚWIĘTA Z DOBRĄ ENERGIĄ Seniorzy potrzebują naszej obecności ZGŁASZAJCIE PROJEKTY Chcemy wyróżnić instytucje, organizacje i samorządy, które aktywnie działają na rzecz starszych mieszkańców, chroniąc przed wysokimi kosztami energii. Zgłoszone w ramach akcji „Święta z dobrą energią" inicjatywy oceni kapituła. Kolejnym etapem będzie głosowanie, do którego zaprosimy naszych Czytelników. Najwyżej oceniane pomysły wesprzemy finansowo. Przypomnijmy że łączny budżet to aż 200 tys. zł. W każdym województwie przyznamy trzy wyróżnienia: • 1 miejsce: 6000 zł, •2 miejsce: 4000 zł, • 3 miejsce: 2500 zł. Na Wasze zgłoszenia czekamy do czwartku, 12 stycznia 2023 r. Szczegóły dotyczące akcji i regulamin znajdziecie na głównej stronie serwisu lokalnego. Ł Święta H z dobrą energią PARTNER AKCJI Jarosław Szymczyk wymagających hospitalizacji doznał też pracownik cywilny Komendy Głównej Policji. Strona polska zwróciła się do strony ukraińskiej o złożenie stosownych wyjaśnień. Sprawą od początku zajmuje się prokuratura i odpowiednie służby -czytamy w komunikacie MSWiA. Szef polskiej policji czuje się dobrze i nic mu się nie stało. Został przewieziony do szpitala celem przeprowadzenia rutynowych badań. Również nikomu innemu w wyniku zdarzenia nic poważnego się nie stało. PAP Święta blisko, tym samym przed nami wielenadprogra-mowych wydatków. Wtrud-nym czasie, z jakim dziś się zmagamy, warto jednak po-myślećooszczędzaniu. chroniąc najbardziej narażonych na skutki kryzysu-dziadków, starszydiroddców, sąsiadów™ Całe piękno Bożego Narodzenia, jakiego w tych dniach chcemy doświadczać, nierozerwalnie wiąże się z byciem razem, odpowiadaniem na wzajemne potrzeby, obecnością. Dlatego nasza charytatywna ak-cja „Święta z dobrą energią" koncentruje się na seniorach -grupie najbardziej narażonej na skutki globalnych zawirowań. Autorów specjalnych projektów dedykowanych starszym ludziom, które mogą realnie wpłynąć na poprawę ich materialnej sytuacji, zachęcamy do zgłaszania inicjatyw. Tymczasem wszyscy dbajmy o naszych bliskich na co dzień, podpowiadając, jak zapewnić potrzeby energetyczne domów przy jak najmniejszym zużyciu energii, nie zmniejszając dotychczasowej jakości i komfortu życia. To dobra energia buduje relacje, prezentem może być drobiazg Efektywne korzystanie z energii wiąże się z umiejętnym doborem źródeł jej użycia. Jednym z rozwiązań jest m.in. korzystanie ze wszelkich alternatywnych źródeł oraz popularnych produktów energooszczędnych, jak choćby świetlówek LED. Jak jeszcze w prosty sposób można na co dzień zwiększyć efektywność energetyczną? Pamiętaj o słońcu Warto jak najdłużej korzystać z naszego naturalnego „do- stawcy" energii - ze słońca. Dopóki świeci i ogrzewa, pozostawmy rolety i zasłony odsłonięte. Nie używasz? Wyłącz! To kluczowa zasada mądrego korzystania z energii, a więc zminimalizowanie jej niepotrzebnego zużycia. Koniecznie zadbajcie, aby światła w pustych pomieszczeniach były zawsze zgaszone, a nieużywane urządzenia odłączone od prądu. Kupuj to, czego naprawdę potrzebujesz Już wybierając nowy sprzęt RTV/AGD można zwrócić uwagę na kilka ważnych kwestii, które pomogą zachować efektywność energetyczną. W przypadku lodówek i zmywarek, warto wybierać sprzęt klasy A, czyli najmniej energochłonnej (więc energooszczędny). Pamiętajcie także o tym, aby nie kupować sprzętu pokaźnych rozmiarów, jeśli taki nie jest potrzebny. Dopasuj grupę taryfową Jeżeli są takie godziny wciągu dnia, gdy najaktywniej korzystacie ze sprzętów elektronicznych, zastanówcie się nad zmianą grupy taryfowej. W przypadku taryfy Gl2 stawka za energię w godzinach 13.00-15.00 oraz 22.00-6.00jest niższa, a w pozostałych godzinach - wzrasta. To tylko kilka prostych wskazówek, które mogą sprawić, że staniemy się świadomymi użytkownikami energii. Chcecie podpowiadać seniorom, jak jeszcze oszczędzać? Korzystajcie z porad zawartych na blogu ZielonePojecie.pl ©® Energa | grupaghhj] Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 POLSKA I ŚWIAT • 11 Ofensywa Rosji i Białorusi może odciąć Ukrainę od Polski? Grzegorz Kuczyński Mińsk/Moskwa Po ogłoszeniu niezapowiedzianej inspekcji wojsk i ruchach sił białoruskich i rosyjskich znów pojawiły się spekulacje o możliwym otwartym włączeniu się Białorusi do wojny z Ukrainą. To działanie podobne do sprawdzianów sił rosyjskich, realizowanych już od lat. Oznacza nagłe rozkazy i nagłe ruchy oddziałów. W przypadku białoruskiej inspekcji część wojsk jest kierowana na poligony w kraju (przede wszystkim leżące na zachodzie), do prac inżynieryjnych oraz do ćwiczenia przepraw przez rzeki Niemen i Bere-zynę (odpowiednio 170 i 70 km od granicy z Ukrainą). Pewne pododdziały i sprzęt przemieszczono na poligon położony ok. 30 km od granicy z Ukrainą. Na lotnisko pod Mińskiem przyleciały z Rosji trzy MiG-31, które mogą przenosić ponaddźwię-kowe pociski rakietowe Kmdżał. Pojawiły się natychmiast spekulacje, że to przygotowania do ataku z Białorusi na Ukrainę, ale tym razem już także z udziałem samej armii białoruskiej. Zaś w mediach społecznościowych pojawiły się informacje o ruchach wojsk, mapki i komentarze sugerujące drastyczny wzrost zagrożenia. Co na to potencjalny cel ataku i jego kluczowy sojusznik? Ukraiński sztab generalny ocenił jeszcze we wtorek, że ryzyko ataku z północy jest mało prawdopodobne, wskazując, że na granicy po stronie białoruskiej nie widać istotnych zmian oraz formowania zgrupowania uderzeniowego. To samo mówi Pentagon. Atak wojsk białoruskich na Ukrainę pozostaje mało prawdopodobny, pomimo ogłoszenia na Białorusi niezapowia-danej inspekcji wojsk - ocenił amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW) w raporcie z 13 grudnia. ■i. O Przeszkodą dla potencjalnej decyzji o ataku jest słaba sieć komunikacyjna, lasy i niezamarzające nawet zimą bagna Doniesienia z Białorusi wywołały jednak niepokój wśród jej sąsiadów. We wtorek o sytuacji na granicy białorusko-ukra-ińskiej rozmawiali dowódca operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych RP gen. Tomasz Piotrowski z dowódcą Sił Połączonych Według badań opinii publicznej większość Ukraińców nie zamierza opuszczać swoich domów mimo trwającej już mroźnej zimy Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Serhi-jem Najewem. Ale jak wskazuje Kijów, rozmowa odbyła się z inicjatywy polskiej. Jak podało ukraińskie dowództwo, gen. Piotrowski wyraził zaniepokojenie w związku z oświadczeniami dowództwa białoruskiego 0 przemieszczeniu wojsk. Wydaje się, że odpowiedź była uspokajająca, ponieważ później gen. Najew oświadczył, że sytuacja na granicy z Białorusią jest „stabilna i kontrolowana", a Ukraina stosuje wzmocnione środki bezpieczeństwa w celu szybkiego reagowania na wzrost jakiegokolwiek zagrożenia. Przeszkodą dla potencjalnej ofensywy z północy jest słaba sieć komunikacyjna: zaledwie cztery wąskie drogi biegnące z Białorusi na południe, w głąb Zachodniej Ukrainy. Wokół lasy 1 niezamarzające nawet zimą bagna. Na Białorusi znajduje się teraz ok. 10 tys. rosyjskich żołnierzy zmobilizowanych jesienią. To znacząco za mało, żeby za- atakować. Nie mówiąc o brakach w ciężkim sprzęcie. Oficjalnie Siły Zbrojne Białorusi liczą niecałe 50 tys. ludzi. Ale wojsk lądowych jest tylko 16 tys. Gdyby je w całości rzucić na Wołyń wraz z Rosjanami stacjonującymi na Białorusi, to wystarczyłoby do natarcia. Oczywiście, jeśli wziąć pod uwagę dotychczasowy przebieg kampanii, od 24 lutego poczynając, nie można wykluczyć w pełni uderzenia lądowego z Białorusi. Z przeszłości wiemy, że rosyjskie dowództwo może działać wbrew logice i, atakując Wołyń, zafundować sobie kolejną klęskę. Ale widać ostatnio, szczególnie po tym, jak dowództwo przejął generał Surowikin, że Rosjanie stali się dużo bardziej ostrożni. Potencjalne zyski militarne wspomnianej operacji mogą nie zrównoważyć strat politycznych na samej Białorusi. Czy Kreml gotów jest zaryzykować upadek Łukaszenki i otwarcie kolejnego frontu? 0210676493 WYTNIJ I POKAŻ W APTECE- ---- ★ BALSAM KOWBOJSKI + na Twoje stawy prosto z USA i ASEPTA i Zasilamy naturą od 1998 Tylko najlepsi# produkty Dla szybkiej realizacji podaj w aptece: KOD BLOZ 7089175 ► O ^rthemisan Jll Joint relieve balm •nnovative formuła Polecany nawet przy największym dyskomforcie * * * * + # ę- * p * * * * * * * * * * * * Dosłownie stawia na nogi Nie czekaj na cud! Tylko pierwsze 100 osób, które zadzwonią do 16.01.23 otrzymają specjalną zniżkę! Liczba produktów na promocji jest limitowana. Zamów: 61 635 02 42 * dostępny W APTEKACH u farmaceuty (dostępny w hurtowniach farmaceutycznych), oraz sklepach zielarskich * sklep internetowy www.asepta.pro Karolina Wrońska Moskwa Zdaniem amerykańskich ekspertów Putin, wśród rosnącej krytyki, obawia się o swój wpływ na przestrzeń informacyjną w Rosji. Orędzie przed połączonymi izbami parlamentu, Zgromadzeniem Narodowym, do wygłaszania którego zobowiązuje prezydenta Rosji konstytucja, Putin przedstawiał po raz ostatni w kwietniu2021 roku. Kolejne orędzie prawdopodobnie nie odbędzie się już w tym roku, przy czym Kreml zapewnia, iż Putin może je wygłosić w 2023 roku. Sygnały o odłożeniu orędzia wskazują, że dyktator „nie jest pewny swych zdolności do kształtowania rosyjskiej przestrzeni informacyjnej, wśród rosnącej krytyki dotyczącej sposobu, w jaki prowadzi inwazję na Ukrainę" - ocenia Amerykański Instytut Studiów nad Wojną. Zdaniem analityków Kreml liczył na to, że w tegorocznym orędziu ogłosi zwycięstwo w wojnie z Ukrainą, jednak plany te udaremniło w kwietniu wycofanie się wojsk rosyjskich z obwodu kijowskiego. Teraz Putin „odłożył na czas nieokreślony" swoje wystąpienie, „zapewne z powodu niepowodzeń militarnych" i niezadowolenia społecznego z powodu mobilizacji na front.Amerykański think tank podkreśla też, że Putin w ostatnim czasie coraz częściej ucieka się do wystąpień ściśle wyreżyserowanych bądź nagranych wcześniej. Brak kolejnych wystąpień może osłabić wizerunek Putina jako władcy, która ma stały kontakt ze społeczeństwem Władimir Putin rezygnuje z corocznego wygłoszenia orędzia do parlamentu 12 • REKLAMA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 MATERIAŁ INFORMACYJNY KLIENTA Kilka pieczeni na jednym ogniu - czyli o oszczędzaniu energii przed świętami Przygotowania do świąt Bożego Narodzenia to czas. w którym bez wątpienia potrzebujemy więcej energii, także tej elektrycznej. Warto pamiętać o tym. że sprawdzone sposoby pozwalające na oszczędzanie prądu mogą być szczególnie skuteczne właśnie w okresie, kiedy potencjalnie zużywamy go najwięcej. To okazja do upieczenia kilku pieczeni na jednym ogniu, w tym na niższy rachunek. Świąteczne gotowanie - pod przykryciem i na jednym ogniu Podczas przygotowań do świąt bardzo wiele czasu spędzamy w kuchni. Większość z nas nie wyobraża sobie bowiem świąt bez świątecznych potraw. Więcej gotowania oznacza też więcej możliwości oszczędzania energii elektrycznej. Gotuj pod przykryciem, posiłki będą szybciej gotowe, a ty zaoszczędzisz energię elektryczną. Piecz na jednym ogniu, nie uruchamiaj prawie pustego piekarnika, staraj się zmieścić jak najwięcej potraw za jednym pieczeniem. Upieczesz kilka pieczeni na jednym ogniu i zaoszczędzisz na prądzie. Piekąc w piekarniku, możesz także wyłączyć go na 5-10 minut przed końcem przygotowywania jedzenia. Utrzyma on przez ten czas ciepło, nie zużywając przy tym prądu bez potrzeby. Zapełnij zmywarkę w 100% przed włączeniem. Jeżeli jest to możliwe, korzystaj też z funkcji ekonomicznego zmywania. Nie podgrzewaj lodówki, pozwól ciepłym potrawom ostygnąć przed włożeniem ich do chłodziarki. Możesz to przyspieszyć, wystawiając je na chwilę na zewnątrz, np. na balkon. Świąteczne oświetlenie - oszczędne i z umiarem Świąteczne iluminacje ulic były dotychczas częścią zimowego krajobrazu. Jednak z powodu trwającej sytuacji związanej z rynkiem energii większość europejskich miejscowości w tym roku rezygnuje lub mocno ogranicza tego typu oświetlenie. Warto rozważyć to również w przypadku elektrycznych lampek na naszych domach lub balkonach. Jeżeli jednak zdecydujemy się zamontować oświetlenie świąteczne, np. na choince, warto pamiętać o kilku rzeczach. Dla najbardziej ambitnych Polskie Sieci Elektroenergetyczne publikują od niedawna dane o godzinach szczytu na dany dzień oraz dzień następny. W godzinach tych krajowe zapotrzebowanie na prąd jest największe. Jeżeli chcesz spełnić dobry uczynek, a masz np. urlop przed Świętami, możesz rozważyć zaplanowanie przygotowań tak, aby w tych właśnie godzinach zużywać, jak najmniej energii elektrycznej. Będziesz mieć swój pozytywny wkład w bilansowanie Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Jeżeli ograniczanie zużycia w godzinach szczytu przychodzi Ci łatwo, na przyszłość możesz rozważyć też wybór taryfy z podziałem na strefy. Może się to okazać korzystne także dla twojego portfela. Informacje o godzinach szczytu publikowane są na stronie: https://www.pse.pl/ domowy router. Warto też odpowiednio zmniejszyć ustawienia temperatury na sterowniku ogrzewania lub kurkach przy kaloryferach. Podczas planowania dłuższego wyjazdu można także rozważyć decyzję o wyłączeniu największego domowego prądo-żercy, jakim jest lodówka i zamra- żarka - oczywiście po opróżnieniu jej z jedzenia. świąteczne prezenty - z klasą Święta to oczywiście także czas prezentów, w tym bardzo często sprzętu elektronicznego oraz AGD. Przy wyborze tego typu urządzeń warto zwrócić uwagę na ich klasę energetyczną. Skala klasy energetycznej zaczyna się od oznaczenia A, a kończy na G. Reprezentujące ją paski występują w różnych odcieniach zieleni, żółci i czerwieni. Najefektywniejszy pod względem energooszczędności jest sprzęt klasy A. Kolejne litery wskazują na spadek efektywności energetycznej urządzenia. Warto pamiętać o tym, że w ubiegłym roku w Unii Europejskiej zaktualizowany został system etykiet efektywności energetycznej. Zwiększenie wymagań sprawiło, że urządzenia dotychczas oznaczane np. kategorią A+++, znalazłyby się obecnie w klasie C. Najwyższe noty A i B, w nowym systemie oznaczeń, zarezerwowano dla sprzętów jeszcze bardziej energooszczędnych, które w momencie jego ogłoszenia dopiero miały być wprowadzone do produkcji. Obecnie tego typu urządzenia są już na rynku dostępne. Wyłączaj świąteczne oświetlenie w dzień - ze słońcem i tak nie wygra. Podobnie wyłączaj je także, kiedy wychodzisz z domu lub idziesz spać. Wybierz energooszczędne oświetlenie, np. LED, jeżeli decydujesz się na zakup nowego. świąteczne wyjazdy - z planem i wyłączeniem domowych urządzeń Święta Bożego Narodzenia to czas spotkań w gronie rodziny i przyjaciół. Jeżeli wybieramy się w odwiedziny, przed wyjściem z domu warto wyłączyć jak najwięcej urządzeń, np. takich jak iMf m J rJL %> • vaŁ, ■4 Spokojnych i ciepłych świąt Bożego Narodzenia oraz dużo pozytywnej energii w Nowym Roku życzy Energa-Operator. O *4# ' Energa operator | I r -h * . * . JS , H »v. . . h IMNHMnII i? -A\ i KOSZALIN/ SŁUPSK/ SZCZECIN # tygodnik f Rc^ionow Piątek, 16.12.2022 KOSZALIN Korczaki istnieją krótko. Ale już mają płytę. Z kolędami, str. 14 SŁUPSK Maciej Rutkowski żyje z wiatrem we włosach. Mistrz świata, str. 20-21 KARLINO Jak omal nie staliśmy się krajem ropą i gazem płynącym, str. 15 SZCZECIN Kroniki Friedeborna wreszcie po polsku! A są w nich istne cuda. str. 24 Sołtys Noskowa co ranek może bez wstydu spoglądać w lustro Stanisław Motykowski ma zakład fryzjerski i jest sołtysem. To jednak dla niego za mało. Organizuje bale na rzecz hospicjum, jest także wolontariuszem, z żoną i córką. str. 18 14 • IDĄ ŚWIĘTA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 Cicha noc niosła się w lipcu po osiedlu. Podobało się? To teraz można kupić płytę Krzysztof Marczyk Koszalin Ależ dziwili się sąsiedzi, kiedy w środku lata z mieszkania Adama Stefańskiego płynęły dźwięki kolęd. Kilka miesięcy pracy nie poszło na marne. Powstał szkolny zespół i piękna płyta. Dzięki inicjatywie Adama Stefańskiego, nauczyciela muzyki w Zespole Szkół nr 12 w Koszalinie, uczniowie nagrali płytę z kolędami i pastorałkami. Dla jego podopiecznych ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi była to odskocznia od codziennej rutyny w szkolnych ławkach. Dla ich nauczyciela i opiekuna - spełnienie marzenia i zawodowa satysfakcja. - Ten pomysł rodził się w mej głowie od wielu lat - przyznaje Adam Stefański, od 14 lat nauczyciel muzyki w ZS nr 12. -Chodziło o to, by zrobić coś wspólnego z dziećmi. W końcu marzenia się spełniły. Cała muzyka, wszystkie aranżacje powstały u mnie, w domowym studio. Jako muzyk przez lata rozwijałem swoje wyposażenie o kolejne instrumenty, urządzenia i oprogramowanie, więc pod kątem technicznym nie było wielkim wyzwaniem, by wszystko przygotować. - Gdy nauczyciel poprosił nas we wrześniu o zaśpiewanie kolęd, bardzo się ucieszyłam, bo nigdy nie brałam udziału w nagrywaniu płyty - mówi uczennica Wiktoria Zawada. - Chętnie uczestniczyliśmy w nagraniach i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś coś podobnego zrobimy. Wtóruje jej Debora Talik: - Świetnie się przy tym bawiliśmy, ale największą przyjemność sprawiło mi projektowanie i rysowanie okładki. Rysowanie i prace plastyczne to jej największa pasja. Nagrań dokonano u nauczyciela między lipcem a listopadem tego roku. - Sąsiedzi musieli mocno się zdziwić, bo za oknem upały, na smartfony przychodzą ostrzeżenia o wysokich temperaturach, a za ścianą słychać „Cichą noc" - śmieje się Adam Stefański. We wrześniu, po powrocie dzieci z wakacji, już w szkole nagrywano wokale. - Poszło sprawnie, choć wymagało to pomysłowości i improwizacji - opowiada nauczyciel. - Przede wszystkim musieliśmy zadbać o wyciszenie pomieszczenia, żeby żadne / To pierwsza płyta w krótkiej karierze Korczaków. Mają nadzieję, że będzie ich więcej / Chcesz zrobić studio nagrań w szkole? Materiałowa szafa i koce mogą ci w tym pomóc dźwięki z zewnątrz nie psuły nam nagrania. Wykorzystałem szafę materiałową, którą pokry- w której odbywały się nagrania. Przy okazji nagrań trzeba Dziewięć utworów udało się było wymyślić nazwę zespołu, opracować w miesiąc. Na przer- łem kocami i różnymi płót- wach między lekcjami, a nie- patrona szkoły Janusza Kor- Na płycie znalazły się same świąteczne klasyki: „Gdy Padło na Korczaki, od nazwiska śliczna panna", „Wśród nocnej nami. Powstała kabina audio, rzadko w wolne soboty. czaka. ciszy" czy „W żłobie leży' i oczywiście „Cicha noc". Zaśpiewało je siedmioro uczniów: Julia Osmulska, Wiktoria Zawada, Adam Szul, Weronika Tucka, Agata Piątkowska, Debora Talik, Mateusz Jaremko oraz nauczyciele: Anna Łakomiec, Monika Makowska, Sebastian Makowski i Adam Stefański. Debora narysowała również okładkę. Pomagała jej Ola Maliszewska. Korczaki chcą stworzyć w przyszłości kolejne tego typu projekty. Praca nad płytą była dla nich kreatywnym oderwaniem się od szkolnej rutyny. A także walką ze swoimi słabościami i przełamywaniem barier. - Nasza szkoła jest otwarta na przeróżne inicjatywy, nie chcemy tylko siedzieć w ławkach - mówi pan Adam. - Nastawiamy się na działanie. Uczniowie mają szansę spełnić się artystycznie, mogą pokazać swoje prawdziwe ja, swoje talenty. W szkole mamy na przykład kurs na baristę, mamy też szkołę branżową. Kształcimy kucharzy i pomocników hotelowych. Nagranie płyty to konsekwencja naszego nastawienia na robienie czegoś niekonwencjonalnego - podkreśla. Takie podejście, zdaniem pana Adama, jest polskiej szkole niezwykle potrzebne, a uczniom ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi -w szczególności. - Zarażanie pasją to samo sedno bycia nauczycielem. Przekazywanie wiedzy to jedno, ale zainteresowanie tematem, pójście dalej z zaintere; sowaniami, to drugie. Jeśli chodzi o podejście do takich uczniów, to kluczowa jest cierpliwość oraz indywidualne podejście. Trzeba zrozumieć, że każdy z nas może mieć gorszy dzień. Poza tym hermetyczność, nastawienie na wyniki, sprawdziany i testy według ściśle ustalonych schematów to część systemu, nad którego zmianą warto byłoby się pochylić. I zastanowić się, czy faktycznie chcemy dotychczasowej tradycyjnej formy nauczania dla naszych dzieci, zamiast wyjść naprzeciw nowym czasom. Na szczęście powoli w wielu szkołach się to zauważa i w miarę możliwości wprowadza w życie - podsumowuje pedagog. Gdzie można nabyć płytę? Podczas zbliżającego się kiermaszu świątecznego w ZS nr 12 przy ul. Połczyńskiej 7 w Koszalinie. Odbędzie się on w czwartek, 22 grudnia, o godz. 12. ©® Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 IDĄ ŚWIĘTA 15 Wolontariusze nigdy nie przychodzą z pustymi rękami Bogna Skarul Szczecin « Takia jest magia świąt Bożego Narodzenia, że otwiera serca i portfele. Dlatego Szlachetna Paczka zawsze jest bogata. 1 są w niej marzenia tych, których na nie nie stać. Tegoroczna akcja Szlachetnej Paczki to 15 482 rodziny, którym udało się pomóc isprawić wielką radość. W sumie obdarowane zostały 41324 osoby. - Działamy już w 636 rejonach w całej Polsce - mówi Ewa Tryjańska ze Stowarzyszenia Wiosna, która co roku organizuje akcję Szlachetna Paczka. -W tym roku pod opiekę wzięliśmy ponad 70 rejonów więcej niż w ubiegłym - dodaje z dumą. - Mamy ponad 12 tysięcy swoich wolontariuszy. To oni pracują z naszymi podopiecznymi i darczyńcami. W tym roku stowarzyszeniu udało się namówić do pomocy aż 472 829 darczyńców, którzy spowodowali, że wartość pomocy udzielonej w 22. edycji Szlachetnej Paczki wyniosła 59 899138 zł. To daje 3869 zł na jedną paczkę. Komu udało się pomóc Miejscowość pod Pyrzycami. Mama zajmuje się ojcem, a 15-letni syn pomaga w gospodarstwie rolnym. Prosili o buty i dresy dla chłopaka, gry i laptop, może parę książek. Ale ich prawdziwym marzeniem były materiały budowlane. Chcieli wyremontować dom. Buty i ubrania dostali nowe, markowe. Darczyńca obdarował ich też bonem towarowym do składu budowlanego o wartości dziewięciu tys. zł. Obiecał też, że jeszcze w grudniu wymieni im w domu wszystkie nieszczelne okna. Wieś spod Koszalina. Samotnej pani Zosi to liderka dostarczyła paczkę. Pani Zosia mieszka w Domu Pomocy Społecznej. Prosiła o niewiele. O znicze, bo codziennie, bez względu na pogodę, pomimo zwyrodnienia stawów pokonuje osiem kilometrów na rowerze, by dotrzeć na grób swojego męża. Odkąd zmarł rok temu w Wigilię, czuje się niebywale samotna. W minioną niedzielę już nie była sama. Na grób męża poszła w towarzystwie wolonta-riuszki. Rodzina Krzysztofa spod Wkr i?* Weekend Cudów, gdy wolontariusze rozwozili paczki, już minął. Jednak pomóc można zawsze Bytowa. Krzysztof opiekuje się chorą na astmę matką i nieletnim bratem, który od paru lat jeździ na wózku. Prosił właśnie o nowy wózek, bo Łukasz „wyrósł" z tego starego. Od darczyńcy rodzina otrzymała nie tylko wózek, ale też mnóstwo żywności, słodyczy, gry planszowe, swetry, kurtki, ciepłe rękawiczki i szaliki. - Nie spodziewałem się, że będzie tego aż tak dużo - przyznał szczęśliwy Krzysztof i prosił, aby serdecznie darczyńcom podziękować. 20 tysięcy historii Podobnych historii wolontariusze Szlachetnej Paczki poznają co roku około 20 tys. Starają się pomóc wszystkim. W 2021 roku 1,6 min osób żyło w Polsce poniżej mini- mum egzystencji, czyli w skrajnym ubóstwie. To więcej niż szacowana łączna liczba uchodźców, którzy zatrzymali się w naszym kraju od wybuchu wojny w Ukrainie. Choćby przypadek pani Krysi. Jeszcze dwa lata temu wiodła skromne, ale ustabilizowane życie, pracowała na kasie w supermarkecie, a w wolnym czasie pomagała jako wolonta-riuszka w opiece nad bezdomnymi kotami. Dziś jej główne marzenie to nie umrzeć z głodu. By zaoszczędzić, nie ogrzewa mieszkania, na ścianach i suficie ma wykwity pleśni. Co się stało? Najpierw zachorowała na łuszczycę, potem miała wypadek - gdy jechała na rowerze, potrącił ją samochód. Ze szpitala wyszła z diagnozą „niezdolna do pracy". W ciągu kilku miesięcy pani Krystyna schudła blisko pięćdziesiąt kilogramów. - Wiem, że Weekend Cudów, czyli okres rozwożenia paczek, jest już za nami, ale nadal możemy pomóc. Takich historii jak pani Krysi jest mnóstwo - mówi Ewa Tryjańska. -Można nadal wpłacać pieniądze na konto - raz dużą sumę albo co miesiąc mniejszą. Albo wziąć udział w akcji Akademia Przyszłości. Przyszłość jest dla dzieci Akademia Przyszłości to siostrzany projekt Szlachetnej Paczki. Chodzi o to, aby pomóc dzieciom z niską samooceną, które nie wierzą w swoje możliwości. Okazuje się, że aż jedna trzecia z nich pochodzi z rodzin z trudną sytuacją materialną. - Dzieci w ramach Akademii Przyszłości - dzięki wsparciu darczyńców - co tydzień spotykają się na zajęciach z indywidualnym opiekunem Akademii - opowiada o akcji Tryjańska. - Te spotkania odbudowują ich poczucie własnej wartości i pokazują, jak samodzielnie pokonywać trudności. Chodzi o to, aby dziecko tego niedowartościowania nie zabrało w dorosłość i przez to nie wpadło np. w biedę. - Dzieci mają często bardzo proste potrzeby - tłumaczy Ewa Tryjańska. - Ale musimy je zaspokoić, bo to zwykle jest kluczem do ich postrzegania rzeczywistości. Dlatego gorąco namawiam do wpłat na konto dzieci, nawet małych kwot. Wszystko nam się przyda. ©® ARTYKUŁ SPONSOROWANY Fundacja rodzinna - krok w kierunku wielopokoleniowych firm rodzinnych Firmy rodzinne są filarem polskiej gospodarki. Po kilkudziesięciu latach od transformacji ustrojowej i ekonomicznej, polscy przedsiębiorcy muszą myśleć o sukcesji i zapewnieniu swoim firmom możliwości rozwoju przez kolejne dziesięciolecia. - Budowa silnych firm wymaga czasu. Często zakłóca ją konieczność przeprowadzania procesu sukcesji i podziału firmy. Fundacja rodzinna to szansa na kontynuację przez dzieci i wnuki dorobku firm, zbudowanego przez ich rodziców i dziadków - mówi Waldemar Buda, minister rozwoju i technologii. Sukces w biznesie zależy nie tylko od dobrego pomysłu, strategii sprzedaży czy pracowników. Utrzymanie wysokiej pozycji rynkowej oraz dalszy rozwój zależą także od odpowiedniej struktury organizacyjnej i niwelowania ryzyk pozagospo-darczych, np. negatywnego wpływu konfliktów rodzinnych na prowadzenie firmy. Każdy z nas słyszał o przypadkach, w których dobrze prosperujący biznes podzielono albo doprowadzono na skraj bankructwa po przejściu na emeryturę albo po śmieci jego założyciela. Tylko 8,1% następców polskich przedsiębiorców deklaruje chęć poprowadzenia firmy stworzonej przez rodziców[l].Ten problem jest aktualny także w innych krajach. W Czechach 90% firm to firmy prowadzone w pierwszym pokoleniu, 9% w drugim i 1% w trzecim; w Hiszpanii prawie 54% w pierwszym, 37% w drugim i 9% w trzecim; w Wielkiej Brytanii natomiast 86% w pierwszym, 8,5% w drugim i 3% w trzecim[2]. Jest nawet angielskie przysłowie: There's nobbut three gene-rations between a clog and clog", którego sens w wolnym tłumaczeniu sprowadza się do tego, że „ojciec buduje, syn utrzymuje, wnuczek rujnuje". Nawet jeśli bazuje ono na pewnym stereotypie, to oddaje istotę problemów sukcesyjnych. Odpowiedzią na nie ma być fundacja rodzinna. Ochroni ona majątek firmowy i rodzinny przed rozdro-bieniem, będzie nim profesjonalnie zarządzać oraz zapewni środki utrzymania fundatorowi i jego bliskim, nawet gdy nie będą oni zaangażowani w działalność gospodarczą. Nie wszyscy członkowie rodziny chcą albo posiadają umiejętności, aby pracować w firmie. Czasem także rodzina jest na tyfe liczna, że wspólne decydowanie może być bardzo trudne. „Zaletą fundacji rodzinnej jest możliwość zapewnienia ciągłości działalności firmy, bez konieczności angażowania w jej prowadzenie członków rodziny. Jest to szczególnie ważne, gdy dzieci wybierają inną ścieżkę kariery niż prowadzenie działalności gospodarczej. Podobne rozwiązania funkcjonują w innych krajach europejskich, np. w Austrii, Niemczech, krajach skandynawskich czy Beneluxu" - informuje minister. Aby powołać fundację rodzinną właściciel firmy musi sporządzić przed notariuszem akt założycielski i statut fundacji rodzinnej, przenieść do niej udziały w firmie lub inny majątek, wskazać, komu mają być wypłacane zyski (beneficjenci) oraz zgłosić fundację rodzinną do sądowego rejestru. Kto może zostać fundatorem (założycielem fundacji rodzinnej)? Fundatorem będzie mogła zostać tylko osoba fizyczna, która posiada pełną zdolność do czynności prawnych. Fundację rodzinną będzie mogło utworzyć także kilku fundatorów, z wyjątkiem fundacji rodzinnej tworzonej w testamencie. Ze względu na obowiązujące zasady sporządzania testa- mentów, fundacja rodzinna ustanawiana w ten sposób będzie mogła mieć tylko jednego fundatora. Beneficjentami fundacji rodzinnej mogą być osoby fizyczne (najczęściej członkowie najbliższej rodziny fundatora) i organizacje pozarządowe prowadzące działalność pożytku publicznego. Z dochodów i majątku fundacji rodzinnej można będzie finansować np. koszty utrzymania, kształcenia lub leczenia członków rodziny lub cele statutowe organizacji pozarządowej, związane np. ze wsparciem uzdolnionych dzieci i młodzieży. Co ważne, w kwestii rozliczeń z fiskusem, opisywane nowe rozwiązania prawne uwzględniają związki rodzinne beneficjentów z fundatorem i są neutralne podatkowo. Przeniesienie firmy i innego majątku do fundacji rodzinnej nie będzie opodatkowane. Fundacja rodzinna będzie płaciła zryczałtowany 15% CIT od środków przekazywanych fundatorowi i beneficjentom. Fundator i beneficjenci będący najbliższą rodzinną fundatora będą podlegać zwolnieniu z PIT (małżonek, wstępny, zstępny, rodzeństwo, pasierb, ojczym lub macocha). Pozostałe osoby fizyczne zapłacą dodatkowe 15% PIT. Organizacje pozarządowe, jako podatnicy CIT, będą co do zasady korzystać z obowiązującego już zwolnienia z tytułu działalności pożytku publicznego. W projekcie zamieszczono także zmiany w prawie do zachowku, takie jak zasady odpowiedzialności fundacji rodzinnej za zapłatę zachowku po fundatorze oraz zasady zmiany terminu płatności, rozłożenia na raty iub obniżenia zachowku. To szczególnie ważne dla zachowania trwałości przedsiębiorstw, które wchodzą w skład spadku. Projekt ustawy trafił do Sejmu. Przepisy szacunkowo mają wejść w życie w pierwszej połowie 2023 r. Chcesz wiedzieć więcej, wejdź na: https://www.gov.pl/web/rozwoj--technologia/fundacja-rodzinna [1] Wynik badania Instytutu Biznesu Rodzinnego w 2017. Rok wcześniej wskaźnik ten wyniósł 6.3%. http://www. ibrpolska.pl/aktualnosci/przyszlosc--firm-rodzinnych-sukcesorzy-przed--trudna-decyzja-o-przejeciu-firmy--rodzicow/ [2] https://www.sufabu.eu/wp-content/ uploads/2021/08/5UFABUJ01_FINAL_ SUMMARY_REPORT_EN.pdf 16 REKLAMA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 POLSKIE KOLEJE PAŃSTWOWE Spółka Akcyjna ■■■■■■■ NIERUCHOMOŚCI ▼ na wynajem i na sprzedaż www.pkp.pl Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 Materia! Informacyjny PKP S.A. REKLAMA 17 Lokale na dworcach, mieszkania. całe budynki i atrakcyjne działki - PKP wynajmują i sprzedają nieruchomości Polskie Koleje Państwowe S.A. są właścicielem jednego z największych zasobów nieruchomości w Polsce. Do spółki należy m.in. ok. 90% czynnych dworców kolejowych na terenie całego kraju, grunty, różnego rodzaju obiekty, od hal magazynowych po budynki mieszkalne. Wiele z tych nieruchomości przeznaczonych jest na wynajem i sprzedaż. Oferta jest bardzo szeroka i skierowana do zróżnicowanych grup: od dużych podmiotów po małe, rodzinne firmy czy osoby fizyczne. Powierzchnie na wynajem na dworcach kolejowych PKP S.A. oferuje powierzchnie komercyjne na dworcach kolejowych na terenie niemal całego kraju. Dworce 0 największych potokach podróżnych, odwiedzane rocznie przez kilkadziesiąt milionów pasażerów i szczególnie atrakcyjne pod kątem komercyjnym to tzw. dworce premium. Należą do nich na przykład: Warszawa Centralna, Warszawa Wschodnia, Gdańsk Główny, Gdynia Gówna, Wrocław Główny, Katowice, Kraków Główny, Szczecin Główny. Łącznie jest to 17 obiektów. Dworce te obsługują ruch międzynarodowy, międzywojewódzki i regionalny. Stanowią ważny węzeł komunikacyjny na poziomie krajowym 1 oferują podróżnym szereg usług. Doskonała lokalizacja, nowoczesny standard nieruchomości oraz duży przepływ podróżnych sprawiają, że dworce premium są doskonałym miejscem do prowadzenia działalności handlowo--usługowej. Oczywiście, nie tylko na największych dworcach PKP S.A. oferuje atrakcyjne powierzchnie pod prowadzenie działalności komercyjnej. Lokale na punkty usługowo-handlo-we można wynająć również w mniejszych miastach i miejscowościach. Różnorodna oferta nieruchomości PKP S.A. oferuje nieruchomości dające szerokie możliwości zagospodarowania. Są to m. in. działki, hale, pomieszczenia mogące służyć jako magazynowe, różnego rodzaju budynki, a nawet wieże ciśnień czy mieszkania. Ogłoszenia o nieruchomościach na wynajem oraz sprzedaż dostępne są na stronie pkp.pl, po kliknięciu w część pn.: serwis korporacyjny, w zakładce: nieruchomości: https://pkp.pl/ pl/nieruchomosci-menu Tam znajdują się specjalne wyszukiwarki: jedna z nich dotyczy nieruchomości prze- Krakowie, Katowicach, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu. Dane kontaktowe do tych oddziałów także dostępne są na stronie pkp.pl. W przypadku nieruchomości wystawionych na sprzedaż stosowane są natomiast 4 poniższe tryby: - przetarg, - tryb bezprzetargowy, - rokowania, - zamiana nieruchomości. znaczonych na wynajem i dzierżawę, a druga nieruchomości na sprzedaż. Dzięki wyszukiwarkom można znaleźć różnego rodzaju nieruchomości we wszystkich województwach. Po kliknięciu na wybraną nieruchomość wyświetlają się szczegółowe informacje na jej temat, warunki kupna/ najmu oraz dane kontaktowe do PKP S.A. Jak można kupić lub wynająć nieruchomość od PKP S.A.? Ogłoszenia o nieruchomościach PKP S.A. przeznaczonych na najem lub dzierżawę publikowane są na stronie internetowej spółki. Jeśli w ciągu 14 dni od ukazania się ogłoszenia zgłosi się choćby jeden zainteresowany, uruchamiana jest procedura przetargowa lub negocjacyjna. Zaproszenie do udziału w przetargu lub negocjacjach może pojawić się (oprócz strony internetowej K PKP S.A.) również w prasie i mediach lokalnych. PKP S.A. może wynająć lub wydzierżawić nieruchomości w kilku trybach. Są to: - przetarg z opcją aukcji, czyli nieograniczony przetarg pisemny z opcją aukcji lub aukcja (licytacja ustna). Ten tryb stosuje się, jeśli jedynym kryterium wyboru najemcy jest uzyskanie jak najwyższego czynszu. - negocjacje - tryb wykorzystywany, gdy oprócz maksy- Zanim przystąpimy do konkretnych kroków w celu nabycia lub wynajęcia danej nieruchomości, warto zapoznać się z ogólnymi zasadami, także opublikowanymi na stronie PKP S.A., zarówno dotyczącymi wynajmu, jak i sprzedaży: https://pkp.pl/pl/wynajem/ogolne-warunki-wynajmu https://pkp.pl/pl/sprzedaz/ogolne-warunki-sprzedazy Jeśli jesteś zainteresowany kupnem lub wynajęciem atrakcyjnych nieruchomości w województwie zachodniopomorskim, wejdź na stronę pkp.pl i zapoznaj się z ofertą PKP S.A. W przypadku sprzedaży nieruchomości w trybie przetargu PKP S.A. przeprowadza przetarg ustny nieograniczony w formie licytacji oraz pisemny nieograniczony (ofertowy). Mogą wziąć w nim udział osoby fizyczne, prawne oraz podmioty nie posiadające osobowości prawnej. PKP S.A. ogłasza przetarg w dzienniku o zasięgu ogólnokrajowym: - 30 dni przed terminem przetargu, jeśli cena wywoławcza nieruchomości przekracza 5 tys. euro: - 60 dni przed terminem, jeśli cena wywoławcza wynosi co najmniej 500 tys. euro: tę informację ponawia się 30 dni przed datą przetargu. Niezależnie od ceny wywoławczej nieruchomości ogłoszenie o przetargu publikowane jest na stronie internetowej PKP S.A. Spółka może też sprzedawać nieruchomości w trybie rokowań. W tym przypadku ogłoszenie ukazuje się w prasie ogólnokrajowej co najmniej 21 dni przed terminem składnia ofert. Oferty należy złożyć 7 dni przed wyznaczonym terminem rokowań. •2 malnego czynszu brane są pod uwagę inne kryteria lub gdy przetarg nie wyłonił najemcy/dzierżawcy. przyjęcie oferty - ten tryb uruchamia się np. gdy w cią- 0 wyborze trybu oddania nieruchomości w najem lub dzierżawę decyduje PKP S.A. Najmem i dzierżawą zajmuje się Biuro Obrotu Nieruchomościami PKP S.A. oraz Oddziały Gospodarowania Nieruchomościami w Gdańsku, gu 14 dni od ukazania się na stronie internetowej oferty najmu bądź dzierżawy nie pojawił się ani jeden zainteresowany. - okazjonalny - z tego trybu korzysta się w przypadku umów najmu na okres do trzech miesięcy. 18 • FILANTROP Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 Bo pomoc innym ludziom to bal jest nad bale Wojciech Kulig Powiat sławieński Stanisław Motykowski, sołtys Noskowa, organizuje najlepsze bale w powiecie. Kto był, ten wie. Najlepsze, bo ich cel jest szczytny, charytatywny. To był grudzień 2020 roku, kiedy sołtys Noskowa wpadł na dość oryginalny pomysł wsparcia Domu Hospicyjno-Opiekuńczego Caritas im. bp. Czesława Domina w Darłowie. Akcja polegała na tym, że klienci korzystający z usług fryzjerskich jego zakładu w Sławnie zostawiali dary dla tej placówki. W zamian za strzyżenie. - W efekcie zapakowany był prawie cały samochód. Ludzie przynosili wiele przydatnych rzeczy: maszynki do golenia, podkłady przeciwodleżynowe, ręczniki jednorazowe, chusteczki higieniczne, żele pod prysznic, szampony, mydła, środki do dezynfekcji, bandaże, fartuchy, maseczki ochronne i wiele innych - wylicza Stanisław Motykowski. Zaczął więc skromnie, ale już chwycił bakcyla. I latem rok później charytatywnie zabalo-wał, także na rzecz hospicjum. Dlaczego znów wybrał ten cel? Jak mówi sołtys, namówiła go na to kierowniczka Centrum In-. tegracji Społecznej w Rzyszcze-wie - Lidia Siarnecka-Roman. - Była taka sytuacja, że Lidia szyła rzeczy dla hospicjum. Zadzwoniła do mnie z zapytaniem, czy nie zechciałbym wesprzeć akcji charytatywnej. Potrzebne były materiały, w tym pościel. Koszty wyceniono na pięć tysięcy złotych. Na początku by-łemwszoku, że aż tyle, ale wpadłem na pomysł zorganizowania balu charytatywnego - opowiada sołtys Noskowa. Niech żyje bal, drugi raz zaproszą nas znowu Na jego pierwszej imprezie zatańczyło kilkadziesiąt osób. Ostatecznie uzbierano około ośmiu tysięcy złotych. - Kiedy z żoną zliczyliśmy wszystkie pieniądze zebrane podczas balu, to aż się popłakaliśmy. Nie mogliśmy uwierzyć, że talde efekty są możliwe. Ludzie mają wielkie serca. Wszystkim, którzy uczestniczyli w balu, podobała się forma i cel - opowiada. Po tym, jak pierwszy bal okazał się wielkim sukcesem, pan Stanisław postanowił iść ^ ;*• /W •- ZBIÓRKA na RZECZ hospicjum Stanisław Motykowski zaczął od zbierania darów na rzecz hospicjum, a skończyło się na tym, że jest tam wolontariuszem W pandemii pan Stanisław organizował zbiórkę środków do higieny i dezynfekcji za ciosem i stwierdził, że zrobi też Andrzejkowy Bal Charytatywny. Tym razem zebrano aż 16 tysięcy zł. Na bale do Noskowa przyjeżdżają mieszkańcy Sławna, Słupska, a nawet turyści z górskich rejonów Polski. Byli też Niemcy, którzy wypoczywali w pobliskiej agroturystyce. - Wspaniali ludzie, którzy do tej pory przesyłają różne rzeczy na aukcję charytatywną -zaznacza nasz rozmówca, jednocześnie dodając, że pomaganie jest zaraźliwe, bo jedna osoba sprawia, że kolejne także chcą udzielić jakiegoś wsparcia. Bufet jak bufet jest zaopatrzony Łatwo to jednak nie przychodzi. Organizacja imprezy charytatywnej społecznymi siłami, żeby koszty nie były wysokie, to wielkie przedsięwzięcie. Tuż przed balem pan Stanisław wraz z ekipą przyjaciół przygotowuje potrawy. - Przyjaciele kroją warzywa, przygotowują wszystko ze mną. To naprawdę zgrana ekipa, która chce wspólnie czynić dobro - mówi sołtys, który w dodatku jest przewodniczącym założonego niedawno Koła Gospodyń Wiejskich w Noskowie. Stąd także pochodzą osoby, które chętnie pomagają- W listopadzie sołtys z przyjaciółmi zorganizował drugi Andrzejkowy Bal Charytatywny. Wejściówki kosztowały 100 złotych, a na konto hospicjum trafiło 20 tysięcy złotych. A to życie zachodu jest warte Na pytanie, jakie to uczucie pomagać innym ludziom, Sta- nisław Motykowski odpowiada: - Po prostu czuję, że robię coś dobrego. Tak naprawdę zrozumiałem to trzy miesiące temu, kiedy zdecydowałem się wejść do hospicjum. Wcześniej stawałem tylko na progu lub po prostu przekazywałem dary. Tym razem mogłem zobaczyć, jak wspaniale to wszystko działa. W pokojach zobaczyłem pościele, poduszki, łóżka, dary z naszych zbiórek. Utwierdziłem się w przekonaniu, że te akcje charytatywne spełniają swoje cele, że praca i ludzkie dary nie idą na marne. Ta wizyta miała też inny, raczej nieoczekiwany skutek. Mocne rodzinne wzmocnienie grupy wolontariuszy pracujących w hospicjum. - Trzy miesiące temu z żoną zapisaliśmy się na wolontariat, jeździmy do hospicjum co środę. Później zapisała się także nasza córka. Pracy jest dużo, wszystkie ręce są potrzebne. Hospicjum to miejsce bardzo potrzebne. Polecam każdemu, żeby zajrzał do środka, wtedy dowie się, jak to wszystko funkcjonuje i jak bardzo jest ważne dla społeczności - mówi Stanisław Motykowski. Dodaje, że pomagać można w różny sposób, więc każdy chętny na wolontariat znajdzie coś dla siebie. Można na przykład sprzątać korytarze i łazienki albo zrobić zakupy dla podopiecznych. Roboto, ty w rękach się pal Jedną z ostatnich zbiórek żywności dla hospicjum zrobił latem tego roku. - Był wtedy kryzys cukrowy, ciężko było w sklepach znaleźć choć kilogram cukru. Jeździłem po różnych miejscowościach i w końcu się udało. Poza tym w tym czasie zmarł mój krewny. Z rodziną postanowiliśmy, żeby ludzie nie przynosili na pogrzeb kwiatów ani wieńców, tylko żeby przekazywali pieniądze lub wskazane przez nas produkty dla Darłowa. Mnóstwo darów udało się nazbierać - wspomina. Tak to się wszystko potoczyło, że już od pierwszego balu mieszkańcy wsi Noskowo i okolic zaczęli kojarzyć pana Stanisława z akcjami charytatywnymi dla hospicjum. Jeżeli więc chcą jakoś pomóc, walą do niego jak w dym. - Są na przykład takie sytuacje, że komuś zostają jakieś leki, więc przynosi je do mojego zakładu fryzjerskiego w Sławnie z prośbą, żeby przekazywać je dla podopiecznych hospicjum - mówi. Kilka tygodni temu sołtys wpadł na pomysł, że pozbiera od sąsiadów i znajomych warzywa i owoce. Wystawił skrzynie z darami przed swoim zakładem. Wywiesił kartkę z napisem „Częstuj się". - Akcja narodziła się spontanicznie, gdy usłyszałem, jak ciężko jest niektórym ludziom związać dziś koniec z końcem. Poznałem historię emerytki, która nie kupuje sobie ubrań i oszczędza najedzeniu, odmawia sobie na przykład kupowania owoców i warzyw - mówi sołtys. 0 swoich działaniach na bieżąco informuje na Facebooku. Odzew był szybki i duży. Błyskawicznie uzbierał cały bagażnik owoców i warzyw. W ciągu kilku dni wydał 46 skrzynek owoców. Wszystko rozchodziło się bardzo szybko, a przed zakład przychodzili głównie emeryci, którzy dziękowali za dobroczynną akcję. - Panie cieszyły się, że mogły upiec ciasto z owocami. Niektórzy byli zdziwieni, że można dziś coś za darmo dostać. Niestety, przyszły też osoby, które obrażały mnie, padały wulgarne określenia. Smutne to bardzo, że nie wszyscy zrozumieli potrzebę tego typu akcji - mówi sołtys. Wdzięczności i słów uznania nie szczędzi Stanisławowi Motykowskiemu ks. Krzysztof Sendecki, dyrektor Domu Ho-spicyjno-Opiekuńczego Caritas im. bp. Czesława Domina w Darłowie. - Są ludzie, którzy otrzymują światło i potrafią nim oświetlić drogi innym ludziom - mówi. - Cieszymy się, że tacy ludzie jak Stanisław Motykowski są i nas wspierają. Pan Stanisław ma dar i umiejętności. Poza tym zapala też do działania innych ludzi, którzy razem z nim robią coś dobrego na rzecz hospicjum. Tym piękniej, że realizują to oddolnie. Śmiało możemy powiedzieć, że w środowiskach, w których żyjemy i działamy, mamy wspaniałych ludzi. ©© Ps. Śródtytuły to cytaty i parafrazy z piosenki „Niech żyje bal" Agnieszki Osieckiej i Seweryna Krajewskiego, wykonywanej przez Marylę Rodowicz. REKLAMA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 MATERIAŁ INFORMACYJNY NBP I O. o. Xi < % o .r* CA * NARODOWY BANK POLSKI INFORMUJE: NBP otrzymał prestiżowe nagrody: Excellence in Currency oraz Strażnik Pamięci Międzynarodowa nagroda Excellence in Currency w kategorii „Najlepsza nowa moneta, zabezpieczenie lub rozwiązanie logistyczne" została przyznana NBP za innowacyjną usługę zamiany monet w urządzeniach samoobsługowych. „The Coin Conference" Amsterdam, 18 października 2022 r. Nagroda Strażnik Pamięci w kategorii „Instytucja" została przyznana NBP za placówkę Centrum Pieniądza NBP. Warszawa, 7 listopada 2022 r. JTRAiNIK PAMIĘCI Ź022 (Ą "ssstszz* 'ftĘ/ssssaar WłniawŁ ? >a>j. Szczegółowe informacje na stronie Narodowego Banku Polskiego: 20 • ROZMOWA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 Nie zamienię się z piłkarzami Bo oni jeżdżą na wakacje tam Grzegorz Hilarecki Słupsk RozmowazMacieiem Rutkowskim. najlepszym wind-surferem na kuli ziemskiej. Shipszczamn zwyciężył na rozegranych w Japonii tegorocznych mistrzostwach śvviata. Ile lat czekałeś na tytuł mistrza świata? Trudno powiedzieć. Licząc od momentu, gdy zacząłem się ścigać, minęło 20 lat. Od momentu, gdy zacząłem rywalizować w grupie zawodowców -12 lat. Od momentu, gdy miałem jakiekolwiek szanse na zwycięstwo, minęły dwa, no, może trzy lata. W tym czasie był covid, który mocno popsuł nam plany. Ale ja ten czas dobrze przepracowałem. To pozwoliło mi na skok w przód. Jednak w każdej z tych opcji: długo na to czekałem! Jesteś najszybszy na desce z żaglem na świecie. Po tylu latach wyrzeczeń, dążenia do tytułu, masz dalej motywację? Wielu sportowców ją traci, bo mistrzami układu słonecznego... nie będą. Ja się dopiero rozkręcam. Staram się nie skupiać na wynikach. Koncentruję się na tym, jak jestem przygotowany, wyniki są tylko tego konsekwencją. Dzięki temu wiem, co poprawiać, a wyniki same przychodzą! A poza tym ten styl życia, który mają windsurfe-rze, jest wyjątkowy: oceany, najsławniejsze plaże. Ludzie często mnie pytają: „A nie chciałbyś być piłkarzem, bo oni zarabiają więcej?". Ja mówię OK, ale piłkarze jeżdżą na wakacje tam, gdzie ja jeżdżę do pracy. I to trochę tak jest. Motywacja ci się kończy, gdy zaczyna ci doskwierać, ciągłe podróżowanie, noszenie ciężkich paczek po lotniskach, spanie w hotelach itd. Ja nie jestem na tym etapie, nawet mi przez głowę nie przeszło, by to kończyć. Nie wymieniłeś adrenaliny, a ta musi być w tym sporcie wyjątkowa. Choćby mistrzostwa świata w Japonii, na których po czterech dniach byłeś liderem, i katastrofa, wywrotka piątego dnia na prowadzeniu. Nawet japońscy komentatorzy powiedzieli, że to koniec szans Polaka na mistrzostwo! PLURUJORL.OTDUR Maciej Rutkowski - słupszczanin, zawodowy windsurfer. 19-krotny mistrz Polski i od kilku tygodni oficjalnie mistrz świata. Nadal na pytanie, gdzie jest twój dom, odpowiada: tutaj, w Słupsku Stała się wtedy rzecz niespodziewana i niezwykle rzadka. Uderzyłem w jakieś śmieci w wodzie. To była plastikowa siatka. Ona stopuje do zera. Wtedy lądujesz w wodzie z połamanym sprzętem. I wydawało się, że jest to koniec marzeń i koniec szans. Nie byłem w stanie sobie nawet tego jakoś wytłumaczyć, że to pech i nie powinienefti się tym przejmować. Nie byłem w stanie uwierzyć, że taka rzecz może się zdarzyć w takim momencie! Jednak potem się okazało, że abym szansę na ty- tuł mistrza świata stracił, musiałoby się dołożyć jeszcze kilka kolejnych czynników. To samo w drugą stronę. Musiało się wiele rzeczy niezależnych ode mnie wydarzyć, bym tytuł zdobył. Gdy się uspokoiłem, pojąłem, że jest szansa. Ostatni wyścig skończyłem razem z innym zawodnikiem z takim samym wynikiem. Przy remisie decyduje regulamin. Zostałem mistrzem świata w budce sędziowskiej, patrząc na ekran. Wolałbym mieć to na wodzie, we własnych rękach i nogach. Ale stało się, jak się stało. Nie mogę narzekać! Los ci tytuł zabrał, a potem niespodziewanie oddał... Fajnie, że ten balans pecha i szczęścia na koniec się wyrównał. Teraz mogę się z tego śmiać, mogę tu opowiadać, że to był rollercoaster, dziennikarze mogą pisać nagłówki, że dramat, ale się udało. Jednak gdyby się nie udało, to czułbym się pokrzywdzony. Tyle przygotowań, sumiennych przygotowań, byłem w bardzo dobrym miejscu mentalnie... W tym ostatnim dniu byłem spokojny, wypoczęty i skoncentrowany. Wszystko, jak to mówią, na tip top. Ponoć kiedyś powiedziałeś, że nie ma lepszego miejsca na świecie do treningu ze świetnym wiatrem, jak Ustka zimą. Jesteś cały czas związany z naszym regionem? Tak na pewno nie powiedziałem. Raczej ogólnie, że nasze wybrzeże i Słupsk to najlepsze miejsce wypadowe w Polsce. Wszystkie najlepsze miejsca do pływania na wybrzeżu są godzinę czy półtorej godziny jazdy stąd. A środkowe wybrzeże zbiera najwięcej wiatru i fali. Jeśli natomiast chodzi o związek z regionem, to tak. Jakbym miał powiedzieć, gdzie jest mój dom, to zdecydowanie tutaj. Chociaż spędzam tu łącznie tylko 23-30 dni w roku. To jak wygląda życie zawodowego windsurfera z czołówki światowej? Wygląda tak, że pojutrze lecę do Cape Town. Wracam do Słupska na święta, dosłownie Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 ROZMOWA• 21 7> na dyscypliny. Dlaczego: dzie ja jeżdżę do pracy:) na święta, bo będę w Wigilię, a 26 grudnia wyjeżdżam w góry przygotowywać się do nowego sezonu wydolno-ściowo. Potem w połowie stycznia lecę na Wyspy Kanaryjskie. Tam przez dwa miesiące będę się przygotowywał do sezonu na wodzie. Jak się on zacznie, to będzie start za startem, od Włoch do Niemiec i od Japonii po Nową Kaledonię. No wiesz, wtedy często nie rozpakowuję nawet walizki i jeżdżę z miejsca na miejsce. Mam też bus, w którym trzymam więcej rzeczy i można się w nim przespać. To jest tak, że starasz się w tym znaleźć jak najwięcej komfortu, choć żyjesz w niekomfortowych sytuacjach. Naprawdę ci się to nie znudziło? Jak próbowałem policzyć, ile razy zdobyłeś mistrzostwo Polski, to utknąłem na 16 tytułach, a potem był covid... W tym roku nie startowałem. To jest taka presja, że muszę wygrywać. Wygrana nikogo nie zdziwi, ale jak mi się noga powinie albo będę chciał przetestować nowe rozwiązania sprzętowe i nie wygram, to od razu będzie: A co się stało? Niekoniecznie jest więc to rzecz, którą chciałbym dalej robić. Jednak mam 19 tytułów i trochę mnie namawiają, bym został mistrzem Polski po raz 20. Nie wykluczam, że jeszcze raz wystartuję. A jak widzisz swoją dyscyplinę sportu w porównaniu z tymi bardziej topowymi. No wiesz, inni zdobywają medale olimpijskie, media za nimi chodzą. Nie brakuje ci tego? Moja dyscyplina to duży sport, wielu ludzi na całym świecie, w sumie miliony, go uprawiają, tak rekreacyjnie. Ale żeby go wypromować, żeby go było więcej w mediach, w telewizji, to trzeba poczynić wiele kroków. Ja się staram, by w moim małym światku, tej bańce, zrobić wszystko, by tak było. Nie wiem, czy za mojej kariery będzie to sport topowy. Szczerze? Wątpię. Jednak to nie oznacza, że to nie jest fajne i nie da się z tego żyć. To jest ciekawy eksperyment myślowy, bo jak sobie pomyślisz o skokach narciarskich, to nie jest duży sport. To malutki sport. Ale w kilku krajach zyskał status sportu narodowego i bardzo popularnego. Nie widzę przeszkód, by windsurfmg nie stanął kiedyś w takim miejscu. W dzisiejszym świecie, w którym jest Netflix, komputery, Tik Tok, przyciągnięcie uwagi ludzi jest trudne. To chyba jednak jest to, czym chciałbym się po zakończeniu kariery zająć. Sporty wodne, sporty akcji chciałbym spróbować propagować dla szerszego kręgu odbiorców. To ilu zawodowców, takich jak ty, jest w światowej czołówce windsurfingu? Około stu osób z tego żyje i to jest pasją ich życia. To mała grupa, ale zależy, do czego porównujesz. Jeśli we Włoszech w trzeciej klasie rozgrywkowej piłki nożnej uprawiający tę dyscyplinę z tego żyją, to nasza dyscyplina jest mała liczebnie. Jednak w porównaniu do skoków narciarskich już nie. Czego można życzyć mistrzowi świata przed nowym sezonem? Perfekcyjnych przygotowań i obrony tytułu. To mój cel na kolejny rok.©® W Japonii Maciej Rutkowski miał wielkie szczęście, ale zaraz potem wielkiego pecha. Jednak ostatecznie w całych zawodach okazał się lepszy od rywala, z którym w ostatnim wyścigu zremisował Materia! informacyjny Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej Zamrożenie cen energii - jak zmieścić się w limitach? Już w styczniu 2023 r„ czyli za niespełna miesiąc, zaczną obowiązywać limity zamrożenia cen energii. Jak się w nich zmieścić? Co zrobić, żeby ograniczyć zużycie prądu i zmniejszyć przyszłoroczne rachunki za energię elektryczną? Dowiedz się, czytając poniższy tekst! Limity zamrożenia cen energii Od 1 stycznia 2023 r. będą obowiązywały limity zamrożenia cen energii elektrycznej. Jeśli twoje gospodarstwo nie przekroczy limitu poboru prądu, będzie rozliczane po tegorocznych cenach. Przyszłoroczne limity to: • 2000 kWh rocznie dla gospodarstwa domowego, • 2600 kWh rocznie dla gospodarstwa domowego z osobami z niepełnosprawnościami, • 3000 kWh dla rolników i gospodarstw z Kartą Dużej Rodziny, w tym seniorów, którzy wychowali co najmniej troje dzieci. Zużycie prądu powyżej limitu - jak je ograniczyć? Co jednak zrobić, jeśli z dotychczasowych rachunków wynika, że w skali roku przekroczenie limitu jest nieuchronne? Warto wówczas dokładnie przyjrzeć się temu, w jaki sposób korzystasz z energii elektrycznej. Jak do- JAK ZMIEŚCIĆ SIĘ W LIMITACH ZAMROŻONYCH CEN ENERGII? Dzięki wdrożeniu prostych nawyków możesz zmniejszyć zużycie energii o: PKEE Inetgti fci«k trycmej ZELAZKO PAROWE TELEWIZOR 55* GOKURZACZ TRADYCYJNY PIEKARNIK ELEKTRYCZNY CHŁODZIARKO ZAMRAŻARKA =y □ r * * ^ tal -41% -50% -31% -40% Analiza Krajowej Agencji Poszanowania Cnergii na zlecenie Polskiego Komitetu Fnergii Elektrycznej -39% -7% -25% www.LiczySieEnergia.pl wodzą wyniki analizy wykonanej przez Krajową Agencję Poszanowania Energii na zlecenie Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej (PKEE), istnieją proste sposoby ograniczenia zużycia prądu. Wystarczy wdrożyć kilka prostych, korzystnych nawyków. „Kolejna już analiza energochłonności najpopularniejszych urządzeń AGD przygotowana dla Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej uświadamia, jak wiele w kwestii wysokości rachunku za prąd zależy od nas samych. To wiedza cenna szczególnie teraz, w kontekście wprowadzania limitów cen energii, ale przede wszystkim w kontekście kształtowania nawyków, które wprost przekładają się na długotrwałe zmniejszenie ilości zużywanego prądu, a w efekcie oczywiście wysokości naszego rachunku. Najtańsza energia to ta niezuży-ta" - mówi Włodzimierz Cupry-szak, ekspert ds. regulacji PKEE. Żelazko Racjonalne korzystanie z żelazka to możliwość ograniczenia zużycia energii o 41%, do 2,85 kWh na tydzień, jeśli: • zastąpisz funkcję nawilżania ubrania ręcznym spryskiwa-czem z wodą, • będziesz prasować rzadziej, ale dłużej - w ten sposób ograniczysz łączny czas fazy nagrzewania urządzenia. Telewizor W przypadku telewizora o przekątnej ekranu 55" ograniczysz zużycie prądu o 50%, do 0,90 kWh tygodniowo, jeśli: • wybierzesz standardowy tryb wyświetlania obrazu SDR, • skonfigurujesz ustawienia telewizora tak, żeby po wyłączeniu nie przechodził w tryb czuwania. Tradycyjny odkurzacz W przypadku tradycyjnego odkurzacza można zmniejszyć zużycie prądu o 31%, do 1,35 kWh tygodniowo, stosując proste zabiegi: • dopasowanie mocy do odkurzanej powierzchni - gładkie powierzchnie nie wymagają dużej mocy ssącej, żeby usunąć z nich zabrudzenia, • regularne dbanie o zapewnienie drożności wszystkim elementom urządzenia -utrzymywanie odkurzacza w czystości pozwala utrzymać deklarowany przez producenta pobór energii elektrycznej. Pralka Efektywne korzystanie z pralki to możliwość ograniczenia zużycia prądu o 40%, do 0,38 kWh na tydzień. Wystarczy: • prać w niższych temperaturach, • załadować pralkę do pełna. Piekarnik elektryczny Racjonalne korzystanie z piekarnika pozwala na ograniczenie poboru prądu przez urządzenie o 39%, do 2,56 kWhwskali tygodnia. W tym celu należy: • piec przy wykorzystaniu funkcji termoobiegu, • przy dłuższym pieczeniu (powyżej 30 minut) na 10 minut przed przewidywanym zakończeniem pieczenia można wyłączyć piekarnik -zgromadzona w nim energia cieplna pozwoli na dokończenie procesu pieczenia. Lodówka Chłodziarko-zamrażarka daje możliwość ograniczenia zużycia prądu o 7%, do 3,78 kWh tygodniowo, dzięki: • jak najrzadszemu i jak najkrótszemu otwieraniu drzwi urządzenia, co ogranicza podwyższanie temperatury w lodówce; • podwyższeniu temperatury wewnątrz lodówki o 1°C. Zmywarka Zmywarka stwarza możliwość ograniczenia zużycia energii o 25%, do 3,52 kWh na tydzień, jeśli: • załadujesz ją do pełna, ograniczając w ten sposób liczbę cykli zmywania, • będziesz unikać włączania krótkich cykli w wysokiej temperaturze - warto korzystać z trybów eco - dłuższych, lecz bardziej oszczędnych. Przedstawione w tekście sposoby na racjonalne korzystanie z energii elektrycznej to jedynie część działań, które możesz podjąć w celu ograniczenia jej zużycia. Na stronie kampanii edukacyjnej www.liczysie-energia.pl PKEE znajdziesz więcej informacji i porad, które pozwolą ci zmniejszyć poboru prądu, a tym samym utrzymać dotychczasowe ceny energii lub znaczne obniżyć rachunki za prąd w przyszłym roku. 20 ROZMOWA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 ROZMOWA 21 Nie zamienię się z piłkarzami Bo oni jeżdżą na wakacje tam, Grzegorz Hilarecki Słupsk RozmowazMadejem Rutkowskim. najlepszym wind-surferem na kuli ziemskiej. Słupszczanin zwyciężył na ro-zegranych w Japonii tegorocznych mistrzostwach świata Qe lat czekałeś na tytuł mistrza świata? Trudno powiedzieć. Licząc od momentu, gdy zacząłem się ścigać, minęło 20 lat. Od momentu, gdy zacząłem rywalizować w grupie zawodowców -12 lat. Od momentu, gdy miałem jakiekolwiek szanse na zwycięstwo, minęły dwa, no, może trzy lata. W tym czasie był covid, który mocno popsuł nam plany. Ale ja ten czas dobrze przepracowałem. To pozwoiiło mi na skok w przód. Jednak w każdej z tych opcji: długo na to czekałem! Jesteś najszybszy na desce z żaglem na świecie. Po tylu latach wyrzeczeń, dążenia do tytułu, masz dalej motywację? Wielu sportowców ją traci, bo mistrzami układu słonecznego... nie będą. Ja się dopiero rozkręcam. Staram się nie skupiać na wynikach. Koncentruję się na tym, jak jestem przygotowany, wyniki są tylko tego konsekwencją. Dzięki temu wiem, co poprawiać, a wyniki same przychodzą! A poza tym ten styl życia, który mają windsurfe-rze, jest wyjątkowy: oceany, najsławniejsze plaże. Ludzie często mnie pytają: „A nie chciałbyś być piłkarzem, bo oni zarabiają więcej?". Ja mówię OK, ale piłkarze jeżdżą na wakacje tam, gdzie jajeż-dżę do pracy. I to trochę tak jest. Motywacja ci się kończy, gdy zaczyna ci doskwierać, ciągłe podróżowanie, noszenie ciężkich paczek po lotniskach, spanie w hotelach itd. Ja nie jestem na tym etapie, nawet mi przez głowę nie przeszło, by to kończyć. Nie wymieniłeś adrenaliny, a ta musi być w tym sporcie wyjątkowa. Choćby mistrzostwa świata w Japonii, na których po czterech dniach byłeś liderem, i katastrofa, wywrotka piątego dnia na prowadzeniu. Nawet japońscy komentatorzy powiedzieli, że to koniec szans Polaka na mistrzostwo! ..v- |v WŚA Maciej Rutkowski - słupszczanin, zawodowy windsurfer. 19-krotny mistrz Polski i od kilku tygodni oficjalnie mistrz świata. Nadal na pytanie, gdzie jest twój dom, odpowiada: tutaj, w Słupsku Stała się wtedy rzecz niespodziewana i niezwykle rzadka. Uderzyłem w jakieś śmieci w wodzie. To była plastikowa siatka. Ona stopuje do zera. Wtedy lądujesz w wodzie z połamanym sprzętem. I wydawało się, że jest to koniec marzeń i koniec szans. Nie byłem w stanie sobie nawet tego jakoś wytłumaczyć, że to pech i nie powinienehi się tym przejmować. Nie byiem w stanie uwierzyć, że taka rzecz ■ może się zdarzyć w takim momencie! Jednak potem się okazało, że abym szansę na ty- tuł mistrza świata stracił, musiałoby się dołożyć jeszcze kilka kolejnych czynników. To samo w drugą stronę. Musiało się wiele rzeczy niezależnych ode mnie wydarzyć, bym tytuł zdobył. Gdy się uspokoiłem, pojąłem, że jest szansa. Ostatni wyścig skończyłem razem z innym zawodnikiem z takim samym wynikiem. Przy remisie decyduje regulamin. Zostałem mistrzem świata w budce sędziowskiej, patrząc na ekran. Wolałbym mieć to na wodzie, we własnych rękach i nogach. Ale stało się, jak się stało. Nie mogę narzekać! Los ci tytuł zabrał, a potem niespodziewanie oddał... Fajnie, że ten balans pecha i szczęścia na koniec się wyrównał. Teraz mogę się z tego śmiać, mogę tu opowiadać, że to był rollercoaster, dziennikarze mogą pisać nagłówki, że dramat, ale się udało. Jednak gdyby się nie udało, to czułbym się pokrzywdzony. Tyle przygotowań, sumiennych przygotowań, byłem w bardzo dobrym miejscu mentalnie... W tym ostatnim dniu byłem spokojny, wypoczęty i skoncentrowany. Wszystko, jak to mówią, na tip top. Ponoć kiedyś powiedziałeś, że nie ma lepszego miejsca na świecie do treningu ze świetnym wiatrem, jak Ustka zimą. Jesteś cały czas związany z naszym regionem? Tak na pewno nie powiedziałem. Raczej ogólnie, że nasze wybrzeże i Słupsk to najlepsze miejsce wypadowe w Polsce. Wszystkie najlepsze miejsca do pływania na wybrzeżu są godzinę czy półtorej godziny jazdy stąd. A środkowe wybrzeże zbiera najwięcej wiatru i fali. Jeśli natomiast chodzi o związek z regionem, to tak. Jakbym miał powiedzieć, gdzie jest mój dom, to zdecydowanie tutaj. Chociaż spędzam tu łącznie tylko 23-30 dni w roku. To jak wygląda życie zawodowego windsurfera z czołówki światowej? Wygląda tak, że pojutrze lecę do Cape Town. Wracam do Słupska na święta, dosłownie na dyscypliny. Dlaczego? ;dzie ja jeżdżę do pracy:) na święta, bo będę w Wigilię, a 26 grudnia wyjeżdżam w góry przygotowywać się do nowego sezonu wydolno-ściowo. Potem w połowie stycznia lecę na Wyspy Kanaryjskie. Tam przez dwa miesiące będę się przygotowywał do sezonu na wodzie. Jak się on zacznie, to będzie start za startem, od Włoch do Niemiec i od Japonii po Nową Kaledonię. No wiesz, wtedy często nie rozpakowuję nawet walizki i jeżdżę z miejsca na miejsce. Mam też bus, w którym trzymam więcej rzeczy i można się w nim przespać. To jest tak, że starasz się wtym znaleźć jak najwięcej komfortu, choć żyjesz w niekomfortowych sytuacjach. Naprawdę ci się to nie znudziło? Jak próbowałem policzyć, ile razy zdobyłeś mistrzostwo Polski, to utknąłem na 16 tytułach, a potem był covid... W tym roku nie startowałem. To jest taka presja, że muszę wygrywać. Wygrana nikogo nie zdziwi, ale jak mi się noga powinie albo będę chciał przetestować nowe rozwiązania sprzętowe i nie wygram, to od razu będzie: A co się stało? Niekoniecznie jest więc to rzecz, którą chciałbym dalej robić. Jednak mam 19 tytułów i trochę mnie namawiają, bym został mistrzem Polski po raz 20. Nie wykluczam, że jeszcze raz wystartuję. A jak widzisz swoją dyscyplinę sportu w porównaniu z tymi bardziej topowymi. No wiesz, inni zdobywają medale olimpijskie, media za nimi chodzą. Nie brakuje ci tego? Moja dyscyplina to duży sport, wieiu ludzi na całym świecie, w sumie miliony, go uprawiają, tak rekreacyjnie. Ale żeby go wypromować, żeby go było więcej w mediach, w telewizji, to trzeba poczynić wiele kroków. Ja się staram, by w moim małym światku, tej bańce, zrobić wszystko, by tak było. Nie wiem, czy za mojej kariery będzie to sport topowy. Szczerze? Wątpię. Jednak to nie oznacza, że to nie jest fajne i nie da się z tego żyć. To jest ciekawy eksperyment myślowy, bo jak sobie pomyślisz o skokach narciarskich, to nie jest duży sport. To malutki sport. Ale w kilku krajach zyskał status sportu narodowego i bardzo popularnego. Nie widzę przeszkód, by windsurfmg nie stanął kiedyś w takim miejscu. W dzisiejszym świecie, w którym jest Netflix, komputery, Tik Tok, przyciągnięcie uwagi ludzi jest trudne. To chyba jednak jest to, czym chciałbym się po zakończeniu kariery zająć. Sporty wodne, sporty akcji chciałbym spróbować propagować dla szerszego kręgu odbior- To ilu zawodowców, takich jak ty, jest wświatowej czołówce windsurfingu? Około stu osób z tego żyje i to jest pasją ich życia. To mała grupa, ale zależy, do czego porównujesz. Jeśli we Włoszech w trzeciej klasie rozgrywkowej piłki nożnej uprawiający tę dyscyplinę z tego żyją, to nasza dyscyplina jest mała liczebnie. Jednak w porównaniu do skoków narciarskich już nie. Czego można życzyć mistrzowi świata przed nowym sezonem? Perfekcyjnych przygotowań i obrony tytułu. To mój cel na kolejny rok. ©® W Japonii Maciej Rutkowski miał wielkie szczęście, ale zaraz potem wielkiego pecha. Jednak ostatecznie w całych zawodach okazał się lepszy od rywala, z którym w ostatnim wyścigu zremisował Materiał Informacyjny Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej Zamrożenie cen energii - jak zmieścić się w limitach? Już w styczniu 2023 r., czyli za niespełna miesiąc, zaczną obowiązywać limity zamrożenia cen energii. Jak się w nich zmieścić? Co zrobić, żeby ograniczyć zużycie prądu i zmniejszyć przyszłoroczne rachunki za energię elektryczną? Dowiedz się, czytając poniższy tekst! Limity zamrożenia cen energii Od 1 stycznia 2023 r. będą obowiązywały limity zamrożenia cen energii elektrycznej. Jeśli twoje gospodarstwo nie przekroczy limitu poboru prądu, będzie rozliczane po tegorocznych cenach. Przyszłoroczne limity to: • 2000 kWh rocznie dla gospodarstwa domowego, • 2600 kWh rocznie dla gospodarstwa domowego z osobami z niepeinosprawnościami, • 3000 kWh dla rolników i gospodarstw z Kartą Dużej Rodziny, w tym seniorów, którzy wychowali co najmniej troje dzieci. Zużycie prądu powyżej limitu - jak je ograniczyć? Co jednak zrobić, jeśli z dotychczasowych rachunków wynika, że w skali roku przekroczenie limitu jest nieuchronne? Warto wówczas dokładnie przyjrzeć się temu, w jaki sposób korzystasz z energii elektrycznej. Jak do- JAK ZMIEŚCIĆ SIĘ W LIMITACH ZAMROŻONYCH CEN ENERGII? Dzięki wdrożeniu prostych nawyków możesz zmniejszyć zużycie energii o: i & EU wodzą wyniki analizy wykonanej przez Krajową Agencję Poszanowania Energii na zlecenie Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej (PKEE), istnieją proste sposoby ograniczenia zużycia prądu. Wystarczy wdrożyć kilka prostych, korzystnych nawyków. „Kolejna już analiza energochłonności najpopularniejszych urządzeń AGD przygotowana dla Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej uświadamia, jak wiele w kwestii wysokości rachunku za prąd zależy od nas samych. To wiedza cenna szczególnie teraz, w kontekście wprowadzania limitów cen energii, ale przede wszystkim w kontekście kształtowania nawyków, które wprost □ □ ttfil -39% -7% -25% www.LiczySieEnergia.pl przekładają się na długotrwałe zmniejszenie ilości zużywanego prądu, a w efekcie oczywiście wysokości naszego rachunku. Najtańsza energia to ta niezuży-ta" - mówi Włodzimierz Cupry-szak, ekspert ds. regulacji PKEE. Żelazko Racjonalne korzystanie z żelazka to możliwość ograniczenia zużycia energii o 41%, do 2,85 kWh na tydzień, jeśli: • zastąpisz funkcję nawilżania ubrania ręcznym spryskiwa-czem z wodą, • będziesz prasować rzadziej, ale dłużej - w ten sposób ograniczysz łączny czas fazy nagrzewania urządzenia. Telewizor W przypadku telewizora o przekątnej ekranu 55" ograniczysz zużycie prądu o 50%, do 0,90 kWh tygodniowo, jeśli: • wybierzesz standardowy tryb wyświetlania obrazu SDR, • skonfigurujesz ustawienia telewizora tak, żeby po wyłączeniu nie przechodził w tryb czuwania. Tradycyjny odkurzacz W przypadku tradycyjnego odkurzacza można zmniejszyć zużycie prądu o 31%, do 1,35 kWh tygodniowo, stosując proste zabiegi: • dopasowanie mocy do odkurzanej powierzchni - gładkie powierzchnie nie wymagają dużej mocy ssącej, żeby usunąć z nich zabrudzenia, • regularne dbanie o zapewnienie drożności wszystkim elementom urządzenia -utrzymywanie odkurzacza w czystości pozwala utrzymać deklarowany przez producenta pobór energii elektrycznej. Pralka Efektywne korzystanie z pralki to możliwość ograniczenia zużycia prądu o 40%, do 0,38 kWh na tydzień. Wystarczy: • prać w niższych temperaturach, • załadować pralkę do pełna. Piekarnik elektryczny Racjonalne korzystanie z piekarnika pozwala na ograniczenie poboru prądu przez urządzenie o 39%, do 2,56 kWh w skali tygodnia. W tym celu należy: • piec przy wykorzystaniu funkcji termoobiegu, • przy dłuższym pieczeniu (powyżej 30 minut) na 10 minut przed przewidywanym zakończeniem pieczenia można wyłączyć piekarnik -zgromadzona w nim energia cieplna pozwoli na dokończenie procesu pieczenia. Lodówka Chłodziarko-zamrażarka daje możliwość ograniczenia zużycia prądu o 7%, do 3,78 kWh tygodniowo, dzięki: • jak najrzadszemu i jak najkrótszemu otwieraniu drzwi urządzenia, co ogranicza podwyższanie temperatury w lodówce: • podwyższeniu temperatury wewnątrz lodówki o 1°C. Zmywarka Zmywarka stwarza możliwość ograniczenia zużycia energii o 25%, do 3,52 kWh na tydzień, jeśli: • załadujesz ją do pełna, ograniczając w ten sposób liczbę cykli zmywania, • będziesz unikać włączania krótkich cykli w wysokiej temperaturze - warto korzystać z trybów eco - dłuższych, lecz bardziej oszczędnych. Przedstawione w tekście sposoby na racjonalne korzystanie z energii elektrycznej to jedynie część działań, które możesz podjąć w celu ograniczenia jej zużycia. Na stronie kampanii edukacyjnej www.liczysie-energia.pl PKEE znajdziesz więcej informacji i porad, które pozwolą ci zmniejszyć poboru prądu, a tym samym utrzymać dotychczasowe ceny energii lub znaczne obniżyć rachunki za prąd w przyszłym roku. • HISTORIA PRL-U Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 Byl czas, kiedy mieszkańcom Karlina marzyły się turbany arabskich szejków Rajmund Wełnie Szczecinek Gdy w grudniu1980r. w ogniu stanął odwiert ropy naftowej pod Karlinem, cała Polska przez miesiąc żyła nadzieją, że staniemy się paliwową potęgą. Złudzenia zgasły wraz z płomieniami. 9 grudnia 1980 roku za oknami było już zupełnie ciemno, gdy niebo nad Karlinem rozświetliła wielka łuna. - Miałem 19 lat i kończyłem szkołę średnią, a tego dnia siedzieliśmy wieczorem u kolegi -wspomina Waldemar Miśko, obecny burmistrz Karlina. - Zobaczyliśmy jasność na obrzeżach miasta, a po chwili zawyły syreny karlińskiej OSP, która na sygnale ruszyła do akcji. Ktoś powiedział: pożar, ale od razu wiedzieliśmy, że to coś poważniejszego, bo łuna była zbyt dobrze widoczna. Pobiegliśmy na miejsce i okazało się, że w niebo strzela słup ognia z wiertni ropy naftowej. Przez kilka dni, zanim milicja i wojsko nie postawiły kordonów, można było podejść naprawdę blisko. Ciągnęły tam istne pielgrzymki. Ludzie przyjeżdżali z całej Polski, a my ich prowadziliśmy na miejsce. Jak doszło do wytrysku? W północnej Polsce poszukiwania ropy i gazu prowadzono od lat 60. XX wieku. Układ geologiczny dawał nadzieję na odkrycie złóż. Udało się w latach 70., gdy w okolicach Wierzchowa koło Szczecinka poszukiwacze dowiercili się do pokładów gazu ziemnego. Na tyle dużych, że przez lata z tamtejszej kopalni - zamkniętej zresztą całkiem niedawno -zasilano Koszalin i Szczecinek. Wiertnię postawiono także we wsi Krzywopłoty koło Karlina. Nic nadzwyczajnego, jedna z setek podobnych instalacji Zjednoczenia Górnictwa Naftowego, które pojawiały się i znikały w różnych zakątkach Polski. Nawet jeżeli natrafiono na pokłady gazu lub ropy, były one zwykle zbyt małe, aby opłacało się je eksploatować. I pewnie tak samo byłoby z szybem Daszewo-l koło Karina, gdyby nie wypadek. Najpewniej w wyniku ludzkiego błędu doszło do złego założenia prewentera, czyli głowicy mającej przeciwdziałać erupcji złoża. Gdy więc dowiercono się Jo pokładu ropy i gazu na głębokości około 2,8 kilometra, doszło do wybuchu i zapalenia się mieszaniny, która trysnęła w niebo. Siła erupcji była potężna, zniszczeniu uległa wiertnią, a kilku górników zostało dotkliwie poparzonych. Szczęśliwie nikt nie zginął. Słup ognia musiał zszokować karlińskich strażaków, którzy przyjechali na miejsce jako pierwsi. Sięgał 40 metrów, ciśnienie ropy w odwiercie sięgało kilkuset atmosfer. Nie tylko karlińscy ochotnicy byli bezradni. Strażacy ściągnięci z całego regonu także początkowo nie mieli pomysłu, jak opanować żywioł. Nikt ich nie przygotował i nie wyposażył - i trudno się temu dziwić -do gaszenia płonących szybów. Błyskawicznie powołano sztab kryzysowy, ściągnięto specjalistów z branży naftowej i wielkie siły wojska, milicji, strażaków i innych służb. W szczytowym momencie pracowało tam ponad tysiąc osób. Medialny Kuwejt Katastrofa szybko trafiła na czołówki wszystkich gazet w Polsce i nie tylko. Dziennik Telewizyjny nadawał codziennie raport z walki z żywiołem. Do legendy przeszły relacje Bogdana Zołtaka, koszalińskiego korespondenta Telewizji Polskiej, którymi emocjonował się cały kraj. W Karlinie zameldował się Lech Wałęsa, ówczesny przewodniczący narodzonej kilka miesięcy wcześniej Solidarności. Był oczywiście Stanisław Kania, I sekretarz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. - Nadzieje, że zostaniemy naftową potęgą, były olbrzymie. Mówię żartem, że do dziś wielu mieszkańców Karlina trzyma w szafach turbany arabskich szejków - uśmiecha się Waldemar Miśko. Ostrzelanie z bratnią pomocą Sztab specjalistów wspomaganych - a jakże - przez towarzyszy sowieckich i specjalistów z Węgier, pilnie opracował sposób ugaszenia szybu. Wysoka temperatura - sam słup ognia miał blisko tysiąc stopni Celsjusza - uniemożliwiała zbliżenie się do reszek poskręcanej żarem wiertni. Strażacy starali się zdusić pożar, pracując w ognioodpornych skafandrach i za osłonami termicznymi. Wszystko na nic. W końcu zdecydowano się usunąć resztki głowicy anty-erupcyjnej strzałem z działa. Salwa (w sumie oddano kilka- Łunę widać było z daleka i Strażacy musieli mieć na sobie ognioodporne kombinezony Strażacy wycierają psa zalanego ropą. Zdjęcia pochodzą z kroniki Zarządu Miejsko-Gminnego Ochotniczych Straży Pożarnych w Szczecinku z lat 1969-1982 set strzałów) ze 152-milimetro-wej haubicy zmiotła prewenter. Przez kilka tygodni budowano wokół całą niezbędną infrastrukturę, łącznie z ropocią- giem mającym odprowadzić czarne złoto. Zmasowany atak na źródło ognia przeprowadzono 8 stycznia. Udało się go stłumić działkami wodnymi i pianowymi oraz potężnymi dmuchawami na bazie silników odrzutowców, które, mówiąc obrazowo, po prostu zdmuchnęły płomienie. Co ciekawe, ogień ponownie wzniecono, bo okolicę zaczęły zalewać masy ropy naftowej. W końcu - po kolejnym ugaszeniu słupa ognia - ratownicy założyli nowy prewenter. Akcja była zakończona. Z obliczeń wynikało, że spłonęło 30 tysięcy ton ropy naftowej oraz 50 milionów metrów sześciennych gazu ziemnego. Kto zamknął? Moskwa! Wydobycie ropy uruchomiono niemal od ręki, trafiła ona do przerobu do rafinerii w Trzebini. Niestety, w homeopatycznych - jak na nasze potrzeby - ilościach. Szacuje się, że z karlińskiego złoża z trzech odwiertów pozyskano raptem kilkanaście tysięcy ton ropy. I to średniej jakości. Wyszło na to, że gdyby ogień szalał jeszcze z tydzień, spaliłoby się całe złoże. Po dwóch latach wstrzymano więc wydobycie ropy, nieco dłużej pozyskiwano gaz. Jednak w obiegowej opinii publicznej stało się to na rozkaz Moskwy, która miała się obawiać surowcowej niezależności Polski. Ludziom wydawało się niemożliwe, że po tak widowiskowej erupcji z pokładu popłynęło ledwie paręnaście pociągów ropy... - To były inne czasy, choć też kryzysowe, ale wizja milionów petrodolarów tak jak dziś działała na wyobraźnię - wzdycha burmistrz Karlina. - Obecnie w pustym złożu jest magazyn i mieszalnia gazu ziemnego, do którego tłoczy się go w miesiącach letnich. Co nie znaczy, że Karlino nie próbowało się ogrzać jeszcze raz w blasku płonącej ropy. Niespełna 10 lat temu w ratuszu narodził się pomysł budowy wielkiego centrum popularyzacji nauki i techniki Energia. - Wykonaliśmy studium wykonalności, były pierwsze koncepcje (np. stworzenia symulatora wybuchu imitującego nie tylko płomienie, zapach ropy, ale i drżenie ziemi - red.), ale sprawa upadła z uwagi na koszty szacowane wówczas na 170 milionów złotych - Waldemar Miśko przyznaje, że kwota okazała się zbyt wysoka, nawet przy zdobyciu ewentualnej unijnej dotacji. - Co nie znaczy, że ideę odkładamy na półkę, mam nadzieję, że przyjdzie jeszcze czas na jej realizację. Centrum mogłoby przyciągać kilkaset tysięcy turystów rocznie, korzystając z bliskości morza i Kołobrzegu, ale przede wszystkim ze sławy karlińskiego „Kuwejtu". ©® Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 MATERIAŁ INFORMACYJNY 23 MATERIAŁ POWSTAŁ PRZY WSPÓŁPRACY Z PZU Dlaczego Polacy niechętnie wykonują badania profilaktyczne i jak można to zmienić, wyjaśnia dr Mariola Borowska O tym. dlaczego tak rzadko odwiedzamy lekarzy i czy są jakieś szanse na zmianę tego. rozmawialiśmy z dr Mariolą Borowską, rzeczniczką zdrowia PZU. Specjalistka wyjaśnia, jak niewiele trzeba, aby dbać o swoje zdrowie każdego dnia. 0 profilaktyce mówimy sporo, jak oceniasz podejście Polaków do tej kwestii? Jeżeli chodzi o nas, Polaków, to z profilaktyką jesteśmy niestety trochę na bakier. Pandemia pogłębiła jeszcze tę relację. Widzimy to w badaniach ogólnopolskich. Weźmy dla przykładu populacyjny program profilaktyki raka szyjki macicy, czyli cytologię. Najnowsze dane za lipiec pokazują, że bada się około 13% tej grupy, która mogłaby się zgłosić. To jest 13% z ponad 10 milionów kobiet, które kwalifikują się do zrobienia cytologii. Natomiast żeby te programy profilaktyczne w kierunku wczesnego wykrycia nowotworu miały jakikolwiek sens, to musi być minimum 70%, a optymalnie 90% pokrycia populacji. Jak Polacy wypadają na tle obywateli innych krajów, pod kątem badań profilaktycznych? Do krajów z czołówki OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej 1 Rozwoju - red.) niestety nam daleko. Dla przykładu -w Finlandii, jakiś czas temu, zaczęto mocno propagować badanie w kierunku wykrycia nowotworu szyjki macicy, czyli cytologię. Bardzo dużo sił i środków zainwestowano, żeby nakłonić kobiety do wykonywania tych badań. Budowano świadomość, że nie ma się czego bać, że samo badanie jest bezbolesne i wykonanie go nie powinno wiązać się ze wstydem. W rezultacie śmiertelność spowodowana tą chorobą spadła 12 razy - z 12,2. na 100 tys. osób do 1,1 na 100 tys. osób. Jeśli na przykład chodzi o choroby onkologiczne, trzeba uświadamiać ludzi, że to nie jest wyrok - nowotwór, wykryty w odpowiednio wczesnym etapie, jest w pełni wyleczalny i daje bardzo pomyślne rokowania. Dr n. o zdr, Mariola Borowska - Rzecznik Zdrowia PZU Absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Doktor nauk o zdrowiu, adiunkt w Zakładzie Ekonomiki Zdrowia i Prawa Medycznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Absolwentka Podyplomowego Studium Prawa Medycznego, Bioetyki i Socjologii Medycyny Uniwersytetu Warszawskiego. Promotorka profilaktyki i medycyny stylu życia oraz kultury organizacji pacjentocentrycznej. Autorka licznych publikacji naukowych w takich czasopismach jak Public Health, European Journal of Public Health czy Archive of Medical Science. Dlaczego PZU tak chętnie podejmuje temat profilaktyki? Za Wami akcja „Zdrowe Życie", w której mobilne strefy zdrowia jeździły po Polsce i badały zdrowie Polaków. Jakie macie wnioski po tej inicjatywie? Projekt „Zdrowe Życie", który od czerwca br. współorganizujemy wraz z Ministerstwem Aktywów Państwowych, Ministerstwem Zdrowia oraz Narodowym Funduszem Zdrowia ma przekonać Polaków do regularnych badań oraz wesprzeć budowanie świadomości i odpowiedzialności za własne zdrowie. O znaczeniu akcji świadczy patronat honorowy Pary Prezydenckiej i liczba podmiotów, które dołączają do tej inicjatywy. W ramach projektu w tym roku, Polacy z 11 miast w całej Polsce mo- gli skorzystać z bezpłatnych, specjalistycznych badań i konsultacji, które odbywały się w mobilnych strefach zdrowia. Podczas akcji, zostało zrealizowanych łącznie blisko 34,6 tysiąca badań i usług. Warto podkreślić, że w trzech przypadkach, zbadana osoba wymagała dalszej szybkiej diagnostyki, dlatego zespół ratownictwa medycznego przetransportował ją do szpitala. To najlepiej pokazuje, że profilaktyka niejednokrotnie może uratować ludzkie życie. Wczesna diagnostyka to podstawa, dlatego oprócz udziału w projekcie „Zdrowe Życie", PZU zorganizowało strefy zdrowia także u pracodawców, aby zadbać o ich pracowników. W pracy spędzamy dużo czasu, dlatego rolą pracodawcy może być również dbanie o profilaktykę i dobre zdrowie pracownika. Dzięki temu, uzyskaliśmy dosyć imponujące wyniki, bo w 2022 roku strefy zdrowia zorganizowaliśmy w 20 firmach, które zatrudniają około 30 tys. osób. Myślę, że Strefy Zdrowia PZU to cenny benefit dla pracowników i pracodawcy. Kogo przede wszystkim powinna dotyczyć profilaktyka i kiedy powinniśmy zacząć o niej myśleć? Profilaktyka powinna dotyczyć wszystkich. Natomiast nawet nasza konstytucja mówi, że są pewne grupy, którymi szczególnie powinniśmy się opiekować. Należą do nich dzieci, kobiety ciężarne, osoby z niepeł-nosprawnościami oraz osoby starsze. To oni ze świadczeń zdrowotnych korzystają trochę częściej, bo po prostu tego potrzebują. Czy możemy spróbować ułożyć podsumowanie, jakie badania warto wykonać bez względu na wiek i które z nich warto powtarzać regularnie? Bez względu na wiek powinniśmy pamiętać o kontroli stomatologicznej, badaniu znamion skórnych, podstawowych badaniach krwi, badaniu ogólnym moczu, pomiarze ciśnienia tętniczego, czy kontroli wagi. Nie możemy też zapomnieć o diagnostyce obrazowej/czyli USG jamy brzusznej, czy RTG klatki piersiowej. Ważny jest również lipidogram, czyli pomiar stężenia cholesterolu we krwi oraz jego frakcji HDL i LDL, a także trójglicerydów. Oczywiście wraz z wiekiem, częstotliwość i zakres badań zwiększa się. Ponadto, panie powinny pamiętać o samobadaniu piersi, badaniu ginekologicznym i cytologii, a także USG transwaginal-nym. Z kolei panowie powinni wykonywać samobadanie jąder, pamiętać o badaniu jąder przez lekarza oraz 0 badaniu proktologicznym. Jednak w pierwszej kolejności rekomenduję i zachęcam, aby udać się na konsultację z lekarzem internistą. On dopasuje badania według naszych indywidualnych wskazań, potrzeb, ewentualnego ryzyka. Przeprowadzi wywiad, zapyta, co działo się w rodzinie, jaki prowadzimy tryb życia, czy stosujemy jakieś używki itd. Wtedy lekarz jest w stanie dobrać optymalny pakiet badań dla każdego. Czy są badania, które każdy z nas może wykonać samodzielnie w domu? Tak, należy do nich m.in. wspomniane już samobadanie skóry. U kobiet to samobadanie piersi, a u mężczyzn samobadanie jąder. Myślę, że to must have samodzielnych badań, które powinniśmy wykonywać przez cały rok. Czy sztuczna inteligencja 1 rozwój technologii mają wpływ na rozwój profilaktyki w naszym kraju? Myślę, że tak. Warto wspomnieć tu o naszym pro- gramie „Minuta dla skóry", w którym oferujemy naszym pracownikom i klientom aplikację wspierającą samobadanie skóry. Wystarczy, że użytkownik za jej pomocą wykona zdjęcie znamienia. Wówczas przy użyciu szeregu algorytmów sztucznej inteligencji, ocenione będzie ryzyko wystąpienia nowotworu skóry. Ponadto, przypadki z wysoką oceną ryzyka, są weryfikowane przez lekarzy dermatologów. Program jest efektem współpracy PZU z holenderskim start-upem SkinVision i na początku czerwca otrzymał złotą statuetkę w międzynarodowym konkursie „The Efma-Accenture Inno-vation in Insurance Awards 2022". Już podczas pilotażowego badania, wykryliśmy za pośrednictwem aplikacji sześć potwierdzonych klinicznie przypadków nowotworów skóry, czyJi można powiedzieć, że uratowaliśmy sześć ludzkich żyć. Na koniec zapytam, jak możemy zmienić codzienne nawyki i przyzwyczajenia, aby zadbać o zdrowie tu i teraz? Jeśli chodzi o indywidualne podejście, jestem zwolenniczką zmian metodą niewielkich kroków. Drastyczne zmiany zazwyczaj udaje nam się wprowadzić i wytrzymać z nimi przez kilka dni, potem wracamy do swoich nawyków, ponieważ nikt nie lubi wychodzić ze swojej strefy komfortu. Stawiajmy sobie realne cele. Jeśli chodzi o systemowe podejście, to na pewno trzeba stawiać na profilaktykę oraz edukację. Dlatego tak ważna jest rola najbliższego otoczenia, w tym pracodawcy. Mam tu na myśli chociażby wspomniane już Strefy Zdrowia czy program „Minuta dla skóry". Nasze życie jest najważniejsze. Chcąc cieszyć się nim jak najdłużej, powinniśmy regularnie wykonywać badania profilaktyczne. Jeśli coś w naszym stanie zdrowia nas niepokoi, niezwłocznie powinniśmy udać się do lekarza, a nie czekać, aż objawy się nasilą. Podstawowe badania profilaktyczne nic nie bolą, a jedyne, czego potrzeba do ich wykonania, to chęci. 24 • DO POCZYTANIA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 Rabusie, czarownice i mieszczanie. Wsiądź do wehikułu czasu Mmi""*®'*'* •'nstilir ; jj. \ lonusj , #" Afl« PompiU©*, wu.ui, ctpui »tkW Romaiwłł tafaio,. *-».&««< cm»«. ) Ccitt* niemiecku Dzieło zostało napisane po łacinie ii' o Zespołem pracującym nad polskim wydaniem kroniki Friedeborna kierowała dyrektor Barbara Igielska Kronika składa się z trzech tomów Małgorzata Klimczak Szczecin Miał talent do obserwacji i przenoszenia ich na papier. Dzięki burmistrzowi Paulowi Friedebornowi wiemy, jak wyglądało życie codzienne w dawnym Szczecinie. Zamek Książąt Pomorskich wydał trzytomowe dzieło Paula Friedeborna „Historyczny opis miasta Szczecina" z 1613 r. To pierwsze pełne polskie wydanie najstarszej drukowanej kroniki miasta. Dzięki niej możemy przenieść się w czasie i być świadkiem miejskiego życia, na przykład takiej awantury: „W roku 1502 tutaj w Szczecinie zdarzyło się, że mieszczanin zwany Matthes Voss pokłócił się i pobił z dworzaninem książęcym, Hansem Rahme-lem. Z tego powodu zaraz na ulicach powstała wielka wrzawa, jakoby wspomnianemu Vossowi został wyrządzony w domu wielki gwałt przez jednego z dworzan.Na skutek tego zebrał się przed domem Vossa tłum mieszczan i pospólstwa, który siłą chciał wyciągnąć z niego Hansa Ra-hmela.(...) Poruszyło to księcia Bogusława tak bardzo, że Jego Książęca Mość natychmiast oddalił radę w wielkiej niełasce bez dalszych negocjacji, a na- stępnego dnia wraz ze swoją małżonką oraz całym dworem książęcym w pośpiechu opuścił miasto i udał się do Gartz". - Publikacja otwiera nowy rozdział w badaniach nowożytnych dziejów dawnego Szczecina i Pomorza - uważa Barbara Igielska, dyrektor Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie, pod której kierunkiem zespół pracowników Zamku zrealizował projekt. - To kolejne duże dzieło przybliżające historię miasta i regionu, które można określić mianem klasycznego. Z pewnością wpłynie na kształt i kierunek działań podejmowanych zarówno przez akademików, jak i poza murami uniwersytetów. Jest bowiem kronika Friedeborna nie tylko cennym źródłem wiedzy, dającym dostęp do ogromnej liczby ciekawostek i intrygujących informacji o przeszłości, ale przede wszystkim utworem literackim, dostarczającym czytelnikowi wiele emocji, inspiracji, a także rozrywki. * Książęce dzieje okiem burmistrza Paul Friedebom (1571-1637) był notariuszem cesarskim, sekretarzem miejskim, rajcą miejskim, a od 1630 r. burmistrzem Szczecina. Opisał dzieje miasta od jego początków do chwili wydania kroniki. Powstał niezwykły do- kument pełen faktów, ale także cytatów, opinii i komentarzy autora. Po zaginięciu dawnego archiwum Szczecina to obecnie jedyne źródło wielu informacji. - Książę Bogusław XIV, ostatni władca Pomorza z dynastii Gryfitów, docenił jego zdolności polityczne i administracyjne - w 1624 roku powołał go do Rady Książęcej, a sześć lat później do Kolegium Radców Ziemskich - wylicza dr hab. prof. US Paweł Gut z Uniwersytetu Szczecińskiego i Archiwum Państwowego w Szczecinie, koordynator zespołu naukowego opracowującego polskie wydanie. - Wykształcenie, zajmowane stanowisko oraz wykonywane czynności sytuowały autora kroniki wśród elity intelektualnej Szczecina i Pomorza. Autor porusza m.in. tematykę przywilejów miejskich, organizacji władzy, działań rady miejskiej, fundacji kościołów, szpitali, szkół i przytułków dla ubogich. Podejmuje temat zapewniania bezpieczeństwa i spokoju ówczesnym mieszkańcom, zwalczania tumultów, karania przestępców. Zapiski Friedeborna przybliżają wydarzenia związane z gospodarką, dotyczące handlu, ceł, cen żywności, sporów handlowych, ale także mających wpływ na sytuację gospodarczą klęsk żywiołowych, ano- malii pogodowych i epidemii. Zawierają ważne informacje na temat książąt z władającej ówczesnym Szczecinem i Księstwem Pomorskim dynastii Gryfitów oraz relacji pomiędzy władcami i miastem. Relacjonują także początki reformacji na Pomorzu. Kronika obfituje również w typowe dla takich dzieł informacje o charakterze lokalnych sensacji - przykłady tragicznych wypadków i pożarów, diabelskich wizyt, czarownic spalonych na stosie, rycerzy siłaczy, niezwykłych narodzin, zaskakujących zjawisk atmosferycznych lub wręcz nadprzyrodzonych. Ot, rzućmy okiem na taki fragment: „W roku 1519 w Szczecinie pochwycono i osądzono czterech rabusiów kościelnych, z których jeden nazywał się Stórtzeke, drugi i trzeci Claus i Hans Damelo, a czwarty Wer-neke. Ci czterej łajdacy ukradli w Marchii Brandenburskiej na Pomorzu i Meklemburgii 580 kielichów z patenami, 12 monstrancji, 9 srebrnych puszek na oleje oraz zamordowali i uśmiercili więcej niż trzech mnichów i trzech pachołków, trzech księży, czterech uczniów, 27 Żydów, 12 mężczyzn, 8 kobiet, 5 panien" - pisze Friedeborn. Dzieło zachowuje pamięć o ówczesnych postaciach re- gionu, przytaczając ich nazwiska w związku z wydarzeniami, ale i poprzez zestawienia, jak choćby „Wykaz hrabiów i szlachty, książęcych urzędników nadwornych, doktorów, prawników, ławników sądowych, pracowników szkolnych, starszych, kupców i innych szlachetnych mieszczan, którzy zmarli w Szczecinie w ciągu ostatnich 60 lat". - Kronika jest dojrzałym dziełem historycznym napisanym przez urzędnika miejskiego, który znał miasto, jego administrację i sposób funkcjonowania organizmu miejskiego - ocenia prof. Radosław Gaziń-ski z zespołu recenzentów polskiego wydania. - Miał również z racji pełnionych funkcji dostęp do dokumentów przechowywanych w miejskim archiwum. Co więcej, sam tworzył dokumenty, co powodowało, że umiał je odpowiednio odczytywać i interpretować. Wartość naukową kroniki szczególnie dla czasów, w których żył jej autor, wzmacnia dodatkowo fakt, że pod koniec II wojny światowej zaginęły akta miasta Szczecina. Historia Szczecina w trzech tomach Friedeborn napisał swe dzieło w języku niemieckim oraz łacińskim (z nielicznymi cytatami z greki). Podzielił kro- nikę na trzy księgi, które w układzie chronologicznym prezentują dzieje Szczecina na tle Księstwa Pomorskiego i Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Pierwsza księga obejmuje czasy od antyku po kres panowania księcia Bogusława X, druga od czasów Barnima IX i Jerzego I po zgon księcia Jana Fryderyka (1600 r.), trzecia -okresy panowania Barnima X, Bogusława XIII oraz Filipa II do 1613 roku. Każdą poprzedza poetyckie streszczenie oraz dedykacja. Pierwszą autor dedykuje właśnie Filipowi II (mecenasowi ówczesnego wydania), drugą - burmistrzom, urzędnikom i rajcom, zaś trzecią - starszym kupiectwa i rzemiosł. Środowisko szczecińskich historyków i archiwistów od lat zabiegało o wydanie polskiego tłumaczenia kroniki. Dopiero Zamkowi udało się znaleźć sposób na realizację tego trudnego i kosztownego zadania. Polskie wydanie to trzy oprawione w bordowe płótno ze złotym liternictwem tomy -w każdym jedna księga-„Histo-rycznego opisu miasta Szczecina" - przetłumaczone i zredagowane przez zespół znanych badaczy. Dzieło to można przeczytać w wersji pdf online na stronie zamek.szczecin.pl. ©® REKLAMA • Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 s40 Zielona Ustka I. GStiOł) WfłtOM ix*'- '. v" :' ■ i l£ $«4 ? OGHliO awiCHU ó orhub OWYMI 4 BGR30 BiWKKU 5 Ofiflflfi 6.$CiUKA{MfSlOW 7. UKi KWIff fiil IHOKU 8.Pffi$»ST6iÓWWS 9. KACU EKOiOEIClHY 1u STHtffl BRAKSti LOKALIZACJA: teren Szkoły Podstawowej nr 2 w Ustce, ul. Jagiellońska 1. SPONSOR PROJEKTU: PGE Baltica sp. z o.o. Inwestycja „Magiczne ogrody" zrealizowana została w ramach programu Zielona Ustka, w którym projekty do realizacji zgłaszają mieszkańcy. Pomysł „Magicznych ogrodów" został zgłoszony przez Panią Beatę Przybylską-Dys, nauczycielkę biologii ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Ustce oraz wybrany do realizacji przez zespół ekspertów. Łączna wartość projektu wynosi 256 766,00 zł. W ramach umowy sponsorskiej projekt jest współfinansowany przez PGE Baltica sp. z o.o., która przyjęła zaproszenie od władz miasta i przystąpiła do programu Zielona Ustka. Różna wymiary Transport cały kraj Dogodne &ATY 94-318-80-02 91-311-11-94 58-588-36-02 95-737-63-39 59-727-30-74 512-853-323 www.konstal-garaze.pl POŚREDNICTWO OMEGA WYCENY OBRÓT SŁUPSK, UL. STARZYŃSKIEGO 11 tel. 59 841 44 20; 601 654 572; www.nieruchomosci.slupsk.pl omega@nieruchomosci.slupsk.pl Handlowe KRYSZTAŁY, starocie kupię, 506022528 MATERIAŁY OPAŁOWE DREWNO do palenia, 792-669-632. Motoryzacja OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 TŁUMIKI, katalizatory, złącza. Czekaj Zbigniew. Koszalin, Szczecińska 13A (VIS). Tel: 501-692-322. Nauka JĘZYKI OBCE JĘZYK angielski, korepetycje, kursy. Verbum tel. 788-941-483 Rolnicze MASZYNY ROLNICZE KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Tel. 535135507. ZWIERZĘTA HODOWLANE KURKI młode, odchowane oraz kury roczne sprzedam tel. 785-188-999 Usługi AGD RTV FOTO 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma PRALKI naprawa w domu. 603775878 BUD0WLAN0-REM0NT0WE CYKLINOWANIE bezpyłowe 504308000 REMONTY od A do Z tel.660-683-933 INSTALACYJNE HYDRAULICZNE, tel. 607703135. PORZĄDKOWE CZYSZCZENIE dywanów, kanap, foteli 889-571-282. SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w bigbagach, 607-703-135. AUTOPROMOCJA Gotuj się na sobotę W magazynie „Weekend z rodziną' smaczne domowe przepisy gs24.pl gp24.pl gk24.pl Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 FELIETON, RECENZJE 27 KSIĄŻKI Stara papiernia Anna Klejzerowicz Wydawnictwo Purple Book. Tom 5. cyklu „Felicja Stefańska". Od wydawcy: „Złamana osobistym dramatem Felicja Stefańska, reporterka śledcza i rzeczniczka prasowa gminy Kryszewo, rzuca wszystko i ucieka od swego obecnego życia. Lecz im dalej ucieka, tym bardziej przeszłość ją ściga. Nagle zostaje wezwana do Kryszewa. Życie jej przyjaciół jest w niebezpieczeństwie. Ktoś popełnił okrutną zbrodnię. Felicji przyjdzie szukać odpowiedzi w trudnym środowisku: wśród lokalnych rekinów biznesu. Tropy prowadzą w przeszłość". I tropy prowadzą też czytelnika do odkrycia zagadki, kto i dlaczego popełnił morderstwo. (MARA) Hotel Lao Patrycja Strzałkowska Wydawnictwo Purple Book. Seria „Dark Book". Od wydawcy: „Sarawydaje się szczęśliwą mężatką. Jednak rola bogatej i spełniającej oczekiwania męża żony nie jest dla niej. Zwłaszcza, że Sara ma tajemnicę, którą boi się wyjawić. Kiedy 22-letni Wojciech dowiaduje się, że zostanie ojcem, ogarnia go panika. Jednak decyduje się wziąć życie w swoje ręce i na przekór trudnym wspomnieniom stanąć na wysokości zadania. I kiedy wszystko zaczyna się w końcu układać, wydarza się coś, co sprawia, że jego życie rozpada się na drobne kawałki." Tajemnic pełno, lekkie pióro autorki na plus. Bardziej obyczajówka niż kryminał. Temat: kłamstwo i prawda. (MARA) i BI IM BINC ■)v.m Wojna bez zasad. Chiński pian dominacji nad światem Robert Spalding Wydawnictwo Zona Zero. Od wydawcy: „W 1999 roku dwaj pułkownicy Chińskiej Armii Ludowo Wyzwoleńczej napisali podręcznik pt. Nieograniczone działania wojenne", który stał się podstawą kształcenia kadr dowódczych w Chinach. Podręcznik ujawnia, jak Państwo Środka zamierza zdominować Zachód. Jak stwierdził jeden z autorów podręcznika, „jedyną zasadą jest brak jakichkolwiek zasad". Wielki chiński plan dominacji nad światem jest realizowany dużo bardziej konsekwentnie i z większym sukcesem niż się to większości z nas wydaje". Czytać należy ze świadomością, że autor to Amerykanin, a interesy mają nie tylko Chiny. (MARA) PROSZĘ NIE KRAŚĆ ŚWIĄT! BABSKIE GADANIE Anna Czerny-Marecka fm Czy możecie wyobrazić sobie świecki muzułmański Ramadan? Albo świeckie żydowskie święto JomKipur? Nie? To dlaczego tak wielu z was na siłę chce, aby taki świecki charakter miały święta Bożego Narodzenia? Toż to, hm, jakby to powiedzieć, naruszenie praw autorskich, jakie posiadają chrześcijańskie kościoły. Fajnie mieć z okazji tych świąt kilka dni wolnego. I dostają je w Polsce wszyscy, niezależnie od wyznawanej czy też niewyznawanej religii. Fajnie w środku zimy, gdy dzień krótszy od nocy i ogólnie bywa paskudnie, patrzy się na świąteczne światełka i wystawy. Fajnie jest pobiegać po sklepach zwykłych i internetowych w poszukiwaniu prezentów. I samemu pomarzyć trochę, co nam się dostanie pod choinkę. Fajnie jest ubierać drzewko, a jeżeli uczestniczą w tym dzieci, to już jest przefajnie. Fajnie jest zebrać się całą rodziną przy wigilijnym stole z tradycyjnymi, postnymi potrawami, które zjedzą nawet wegetarianie i weganie. Fajnie jest też ponarzekać, że tyle to roboty, gotowania i sprzątania, by potem z zachwytem patrzeć na efekty swojej pracy, podjadając resztki ze świątecznego stołu i spoglądając na świat przez lśniące szyby okien. Fajnie jest też patrzeć, jak wiele dobra się przed świętami wokół nas dzieje. I brać w tym udział w miarę swoich możliwości. Paczki jadą do biednych i samotnych, spełniają się marzenia zaniedbywanych na co dzień dzieci. Radość mają i ci obdarowani, i ci, którzy ich ob-darowywują. Wszak święta to magiczny czas. Fajnie czują się też przedsiębiorcy, producenci i han- dlowcy. Przecież już po l listopada ludzie zaczynają kupować na święta. Idzie chyba wszystko, co może być prezentem. Po karpia stoją długie kolejki. Garmażerki z postnymi uszkami i daniami z ryb mają branie, że hej. No i spece od marketingu mają używanie. Reklamy same się wymyślają. Po prostu fajniste są te święta. Tak bardzo, że coś nam umyka. To, że „wymyślił" je Kościół, by cieszyć się z narodzenia Jezusa Chrystusa. I nie chce od nikogo, kto na nich korzysta, żadnych tantiem czy opłat. Do-stałten prezent cały świat. Nie mam zamiaru namawiać nikogo do chodzenia w tym czasie do kościoła. Ani nikogo nie nawracam. I nie myślę, że trzebabyć wierzącym człowiekiem, żeby cieszyć się tym grudniowym czasem. Uważam tylko, że nie jest uczciwe, że gdzieś tam robi się świąteczne imprezy, ale bez dzielenia się opłatkiem. Że ktoś nie życzy sobie figurki Jezuska w żłobie przy świątecznej choince. Że życzymy sobie jakichś bliżej nie-sprecyzowanych świąt. Ja życzę Wszystkim, bez wyjątku, żebyśmy cieszyli się świętami Bożego Narodzenia. I zdrowia życzę najszczerzej. ©® W przeciwieństwie do innych metod, które wzmacniają słuch tylko w trakcie ich używania, nowa metoda wzmacniania komórek słuchowych może stanowić prawdziwy przełom: • Po pierwsze, może działać aż kilkanaście godzin po aplikacji (także w nocy). • Po drugie, pomaga wspierać zwalczanie nawet wieloletnich i bardzo poważnych problemów ze słuchem. • Po trzecie, wspiera regenerację układu słuchowego, wspomagając organizm do rozpoczęcia procesu automatycznej odbudowy komórek. Dzięki temu poprawa słuchu może nastąpić już po pierwszych kilku dniach stosowania wygodnie, w domowym zaciszu. Po upływie niespełna kilku tygodni możliwa jest odczuwalna poprawa sprawności słuchowej w naturalny i bezpieczny sposób. Udowodnione działanie Specjaliści z renomowanego ośrodka badawczego w Berlinie dowiedli, że nowo odkryta bioak-tywna formuła ma aż 98% skuteczności. Po kilku tygodniach stosowania osoby w wieku 45-93 lat zadeklarowały redukcję szumienia aż o 79% i zauważalną poprawę słyszenia radia, telewizji i mowy ludzkiej. Pytane, kiedy ostatnio słyszały tak dobrze, odpowiadały, że wiele lat temu! Fenomen skuteczności nowej makro-molekular-nej formuły opisuje szef grupy badawczej Hans Kirchollm spec. ds. laryngologii i audiologii: „Odkryliśmy; że połączenie kilku rzadkich substancji aktywnych może stworzyć makromolekularną formułę o silnie regenerujących właściwościach. Ma ona za zadanie wpływać na organizm, pobudzając procesy naprawcze tkanek na pozio- mie nanokomórkowym. Regularne wprowadzanie tego składnika do uszu w krótkim czasie może poprawić sprawność słuchową nawet u osób ze znacznymi problemami słuchu. Formuła ma postać oleistej substancji o silnych właściwościach bioregulujących organ słuchu, co przekłada się na jej niebywałą skuteczność!". Cenieni europejscy eksperci w dziedzinie walki z problemami ze słuchem wydali szereg pozytywnych opinii na temat tej makromolekularnej formuły, którą ocenili jako wybitnie skuteczną. W dodatku dotąd nie odnotowano skutków ubocznych. Lepiej słyszę dzwoniący telefon i ludzi w pracy Urządzenie wspomagające słuch bardzo mnie uwierało, ale nie mogłam z niego zrezygnować - pracuję w urzędzie. Gdy brat mieszkający w Niemczech powiedział mi o tym olejku, wróciła mi nadzieja. Przysłał mi go. Efekt był już po pierwszych 3 dniach zakrapiania! Teraz mogę rozmawiać z ludźmi w pracy, a dzwoniący telefon odbieram za pierwszym razem! Po co się męczyć, skoro jest takie cudo? Maria, 71 lat, Wrocław Każdy może poprawić słuch Metoda okazała się prawdziwym wybawieniem dla osób zarówno mocno, jak i słabo niedosłyszących, a także tych, którym w codziennym życiu przeszkadza szumienie w uszach. Innowacyjna metoda dostępna jest w Polsce w sprzedaży telefonicznej. Choć technologia produkcji preparatu nie jest tania, to dzięki specjalnemu dofinansowaniu ograniczona liczba osób może kupić go ze specjalnym rabatem. Ilość opakowań jest limitowana - decyduje kolejność zgłoszeń. "O C T3 O ex <3" C CL O "O T3 CU Ztdzwoń teraz I <§l r -1 m Pierwsze 100 osób, które zadzwonią do otrzyma im% REFUNDACJI (ID 'PfcÓDUCENl i ] ^ [ • _ ______ ODUKty GRATIc Zadzwoń: 91 300 36 59 AKCJA REFUNDACJA! W ramach wyjątkowej akcji refundacyjnej producent środka regenerującego słuch przygotował pulę DARMOWYCH OPAKOWAŃ olejku. Są one dostępne do wyczerpania zapasów! Ei Nie musisz dostarczać żadnych zaświadczeń. ARTYKUŁ REKLAMOWY RAPORT SPECJALNY: Przełomowa metoda pomaga poprawić sprawność słuchową szybko i bez dodatkowych środków Olejek polecany jest dla osób z każdym rodzajem problemów ze słuchem: * lekko niedosłyszących ► mocno niedosłyszących * Odczuwających szumienie * nosz3cych aparat słuchowy Według naukowców już po około 4 tygodniach możliwa jest poprawa słuchu, a ostrość słyszenia może wzrosnąć nawet 15-krotnie. Wystarczy zakwa Lifikować się do nowego programu walki z problemami ze słuchem. 28 • ROZRYWKA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 RECENZJA „W.IT.CH." - fantasy w wersji zaangażowanej Ukazał się 7 tom komiksowej serii „W.I.T.C.H.", opowieści fantasy 0 pięciu nastoletnich czarodziejkach, które „zmieniają" rzeczywistość. Nie lekceważcie tego komiksu. On wyznacza kierunki, w jakim pomaszerują Wasze córki. W położonej pośrodku nicości twierdzy Kondrakar mieszka Wyrocznia - potęga pilnująca równowagi we wszechświecie i przypominająca nieco arystotelesowską „Samomyślącą się myśl". Co jakiś czas ów byt wyznacza nowe Strażniczki, które mają strzec Sieci oddzielającej świat ludzki od Innego Świata, zamieszkanego przez potwory. Jednak Sieć staje się coraz słabsza i przez kolejne portale przedostają się do naszej rzeczywistości siły zła. Serce Kondrakaru Brzmi groźnie, nawet jeśli to tylko postmodernistyczno-gnostyc-kie wyobrażenie, ale właśnie po to są Strażniczki, by temu zaradzić. Są o niebo sprawniejsze niż np. przereklamowane Atomówki. Odnajdują i zamykają newralgiczne przejścia, a także walczą z niechcianymi gośćmi z Innego Świata. Cztery z nich dostały władzę nad żywiołami: ziemią, ogniem, powietrzem i wodą, a tylko piąta, Will (ta, co ma rude włosy), otrzymuje moc najważniejszą, tkwiącą w talizmanie zwanym Sercem Kondrakaru. Ale życie pięciu dziewczyn nie składa się tylko z pilnowania Sieci 1 pojedynków z bestiami. Mają też własne problemy rodzinne, muszą sobie radzić z chuliganami, starają się dobrze uczyć, a przede wszystkim powoli wchodzą w dorosłe życie. Will zbiera żaby W tomie 7. dziewczyny, dotychczas sumiennie wypełniające polecenia Wyroczni, przechodzą okres buntu. Co tak naprawdę jest powodem dziwnych zmian w Kondrakarze? Czy kryją się za tym jakieś mroczne intrygi? Najlepiej powinna o tym wiedzieć Will Vandom, bowiem jako Powiemiczka Serca Kondrakaru ma dostęp do ustrojowych tajemnic Twierdzy. Innymi słowy, docierają do niej przecieki z Komitetu Centralnego tej komiksowej utopii. Ale dziwnym trafem Will nic nie wie, woli pływać, jeździć na rowerze i kolekcjonować żaby. A głównie podkochiwać się, zresztą z wzajemnością, w Matt-cie. Ale wtej nieświadomości jestteż pozytyw - akcja 7. tomunabiera dodatkowych rumieńców. Kanon popkultury Przygody czarodziejek wymyśliła włoska pisarka Elisabetta Gnone, znana także z trylogii powieściowej dla dzieci „Fairy Oak". Z kolei rysunki są dziełem wielu rysowników, m.in. dwójki artystów, prywatnie będących małżeństwem, Alessandro Barbucciego i Barbary Canepy, którzy stworzyli także ilustracje do komiksów disne-jowskich, takich jak „Kubuś Puchatek". Oprócz nich rysują: Giad Pe-rissinotto, Alessia Martusciello, Gianłuca Panniello, Paolo Campinoti, Elisabetta Melaranci, Federico Bertolucci, Claudio Sciarrone i Alberto Zanon. „W.I.T.C.H." to dziś klasyka tzw. młodzieżowej popkultury. W2002r. cykl i jego autorzy zostali nawet uhonorowani ważną włoską nagrodą komiksową Topolino. (grab) ■h W 'UkmMLN >**7" „Czarodziejki W.I.T.C.H", t. 7, wyd. Egmont, Warszawa 2022, cena 99,99 zł WIEŚCI NIE Z TEJ ZIEMI PIOTR GĄSOWSKI Został zatrzymany Polsat chyba dobrze płaci, bo jego prezenter z upodobaniem podróżuje po świecie. Kilka dni temu wybrał się do USA. Niestety: początek urlopu byłpe-łen przygód. Kiedy Gąsowski wylądował na Florydzie, został zatrzymany przez urząd emigracyjny. „Co było nie tak? Nie wiem, kazali mi się uspokoić, alejabyłem spokojny. Powiedziałem tylko, że nie rozumiem powodu zatrzymania" -opisywał potem na Instagra-mie. Ostatecznie prezenter został wypuszczony bez żadnych wyjaśnień. Kiedy potem wypożyczył auto, wybrał się na zakupy. Ledwo ruszył - został zatrzymany przez policję. Okazało się, że przejechał na niewłaściwym świetle. Policjant pouczył goi wypuścił. Natychmiast pojechał wtedy po butelkę whisky i zamknął się whotelu, żeby odetchnąć po tych mocnych wrażeniach. IZABELA JANACHOWSKA Remontuje dom Celebrytka wróciła niedawno z egzotycznych wakacji na Seszelach i miała zająć się przeprowadzką do nowego domu. Niestety: okazało się, że remont willi, którą kupiła z mężem w centrum Warszawy, niespodziewanie się przedłuża. Wszystko wskazuje na to, że nieuda się do niej wprowadzić do końca tego roku. Prace jednak trwają. Kilka dni temUJa-nachowska zamieściła na In-stagramie relację z wstawiania do jadalni ogromnego stołu, do czego trzeba było użyć... dźwigu. Udało się jednakicele-brytka pokazała przy okazji wnętrza domu. W utrzymanych w ciemnych barwach pokojach znajdują się na razie tylko regały i szafy. Atrakcją willi jest duży taras w widokiem na stolicę. CEZARY ŻAK Nie przyjaźni się Niedawno Kuba Wojewódzki iPiotr Kędzierski zaprosili do swego podcastu dwóch aktorów - Artura Barcisia i Cezarego Żaka- którzy współpracują ze sobą od wielu lat, tworząc pamiętne duety w „Miodowych latach" czy w „Ran-czu". - Mamy zupełnie różne charaktery. Czarek jest intro- Niedawno paparazzi sfotografowali Julię Wieniawę w towarzystwie piłkarza Tymoteusza Puchacza wertykiem - powiedział Barciś. I dodał: - On jest zamknięty, trudno z nim nawiązać jakieś relacje bardzo serdeczne, dlatego wydaje sięgburowaty, chociaż wcale taki nie jest. Z kolei Żak skwitował swą relację zBarcisiem: -My się kolegujemy, lubimy ze sobągrać, bardzo nawet Natomiast się nie przyjaźnimy,boja słowo przyjaźń traktuje niezwykle poważnie, a nie da się przyjaźnić, uważam, wshow-biznesie. FILIP CHAJZER Sprzedaje mieszkanie W życiu prezentera sporo ostatnio się dzieje. Kiedy związał się z młodszą od siebie o 13 lat nową partnerką, kupił mieszkanie na warszawskiej Ochocie, w którym zamieszkał z nią po remoncie. Para nie zagrzała tam jednak długo miejsca. Pudelek dowiedział się, że Chajzer sprzedaje niedawno zakupione lokum. - Nie odnalazł się tam - tłumaczy informator serwisu. Dwupokojowe mieszkanie z balkonem w kamienicy o powierzchni 66,5 m. kw. zostało wycenione na 1,6 min zł. Para zamierza kupić dom. JULIA WIENIAWA Tonęła w ramionach Od kiedy celebrytka rozstała się z Nikodemem Rozbickim, plotkarskie media szukają jej kolejnego partnera. Kilka dni temu magazyn „Twoje Impe- rium" poinformował, że Wieniawa świetnie się bawiła podczas imprezy w jednym z war-szawskich klubów z Tymoteuszem Puchaczem. Piłkarz już dawno wyrażał zainteresowanie młodą aktorką i śledził ją w mediach społecznośtio-wych. W końcu doszło do spotkania. - Tymoteusz nie odstępował jej na krok, wychodził za nią, nawet gdy szła zapalić papierosa. Gdy nadarzyła się okazja i zostali sami, doskonale się bawili, tańczyli przed lokalem, a w pewnym momencie aktorka utonęła w ramionach przystojnego piłkarza - donosi informator tygodnika. JOANNA KRUPA Zarabia na reklamach Od kiedy celebrytka stała się w 2010 roku jurorką „Top Model", jej popularność w Polsce gwałtownie wzrosła. W naturalny sposób ma to przełożenie na jej pozycję w mediach społecznościo-wych. Dziś obserwuje ją ponad 1,8 miliona internautów. To z kolei przekłada się na lukratywne kontrakty reklamowe. Tej jesieni Krupa wzięła udział w trzech kampaniach. „Joanna została twarzą portalu sprzedażowego, dla którego nagrała zabawne spoty, w których pracuje w ogrodzie na wsi. Reklamuje też telefonię komórkową, a nawet... makarony. Wcześniej to było nie do pomyślenia. A teraz za każdą z tych reklam mogła dostać od 300 do 400 tys. zł" -dowiedział się „Super Express". HOROSKOP Wodnik (20.01-18.02) Kilka osób będzie prosiło Cię 0 radę. Horoskop dzienny zapowiada, że Twoje analizy, oceny i wyciągane wnioski będą wyjątkowo trafne. Ryby (19.02-20.03) Horoskop na dziś wyraźnie wróży, że bez większych problemów zrealizujesz nawet te plany, które czasami wydawały Ci się nieosiągalne. Baran (21.03 -19.04) Horoskop dzienny na piątek zapowiada, że Twoje pomysły 1 propozycje będą dzisiaj rozbijać się o mur obojętności. Byk (20.04-20.05) Staraj się dzisiaj trzymać nerwy na wodzy. Horoskop dzienny to wskazówka, by unikać konfliktowych osób. Bliźnięta (21.05-21.06) Nie rzucaj słów na wiatr. Horoskop na dziś mówi, że jedno za dużo może spowodować przykre konsekwencje. Rak (22.06 -22.07) Przez cały dzień wyróżniać Cię będą stanowczość i chęć stawiania „na swoim". Horoskop dzienny na piątek mówi, że ktoś Ci to wytknie... Lew (23.07-22.08) Horoskop dzienny zapowiada, że wiele osób będzie dzisiaj z sympatią, a czasami wręcz euforią odnosić się do Twoich pomysłów. Panna (23.08-22.09) Najwyższa pora doprecyzować plany na Boże Narodzenia. Horoskop na dziś radzi podejmować je rozważnie i konsultować z bliskimi. Waga (23.09 - 22.10) Horoskop dzienny na piątek mówi, że dzień będzie miał dwa oblicza. Powita Cię miło, a potem sprowadzi na Twą głowę czarne chmury. Skorpion (23.10-21.11) Horoskop dzienny zapowiada, że niemal przez cały dzień będziesz kopalnią świetnych pomysłów i inspiracją do działania dla wielu osób. Strzelec (22.11-21.12) Pokażesz ludziom mroczniej-sza twarz swojej osobowości. Horoskop na dziś zapowiada, że kilka osób wprawisz tym w osłupienie... Koziorożec (22.12 -19.01) Horoskop dzienny ha piątek mówi, że sprawa, która nie pozwala Ci spokojnie spać, obierze kurs na szczęśliwy finał. Głos wwwgp24.pl www.gk24.pl www.gs24.pl Redaktor naczelny PrzemysławSzymańczyk, Z-cy red. nacz.: Marcin Stefanowski, Wojciech Frelichowski. YnonaHusaim-Sobecka. Prezes Makroregionu Piotr Grabowski. Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa Żelazko. Dyrektor marketingu Robert Gromowski. Redakqa.Sl.UPSK, ul. Henryka Pobożnego 19, tel.598488100, redakqa.gp24@polskapress.pl. KOSZALIN, ul. Mickiewicza 24, teL94B473552.redakqigk24@polskapress.pi. SZCZECIN, Al. Niepodległości 26/U1,teL9148l3300.redakcja.gs24@polskapress.pl. Drak Polska Press Oddział Poligrafia, 85-438 Bydgoszcz, ul. Grunwaldzka 229. POLSKA PRESS GRUPA Wydawca Polska Press Sp. zo.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel. 2220144 00, fax: 22 2014410 Redaktor naczelny Dorota Kania P3C Dyrektor artystyczny lomasz Bocheński, Dyrektor marketingu, Rzecznik prasowy WojciechPaczyński wojciech.paczynski@polskapress.pl, Dyrektor kolportażu Karol Wlazło ^Ulan. Agencja AIP kontakt@aip24.pl umimmmmr ©® - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwość jego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.gp24.pl/tresci i w zgodzie z postanowieniami niniejszego regulaminu. Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 PROMOCJA • 29 Nagrodziliśmy osobowości, które dbajq o bezpieczeństwo życia Polek i Polaków Poznaj laureatów w kategoriach: • Bezpieczeństwo militarne • Bezpieczeństwo żywnościowe • Bezpieczeństwo technologiczne • Bezpieczeństwo energetyczne • Bezpieczeństwo finansowe • Bezpieczeństwo gospodarcze • Bezpieczeństwo ekosystemu Partnerzy PGNiG GRUPAE3E3 ^ En erga grupa EHGU Partnerzy kategorii BGK □ ^ PGZ Lasy Państwowe Krajowa Ę Grupa Spożywca Partnerzy wspierajgcy TOTALIZATOR SPORTOWY KASA ROLNICZEGO UBEZPIECZENIA SPOŁECZNEGO Bank POlSkl Patronat honorowy Honorowy patronat Prezesa Rady Ministrów W Mateusza Morawieckiego Patronat medialny 30 • KRZYŻÓWKA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 ukontentowanie z samego siebie -v stół lub szafa połączone neutronami miara złota imię Farrow, aktorki -V śniedź zwid, majak charakterystyka postaci łosoś pacyficzny nie zdobi człowieka -V fruwanie kropelki wody na trawie r~ manele siedziba boliwijskiego rządu statek na dnie oceanu brak zajęcia część prądnicy chlebowe kieliszek porto ł 22 ł ł i i ł stwór z baśni 1 \ 4 twierdza z Trylogii - i 1. r 13 wieczorne przyjęcie - papier na ścianie - Halik, podróżnik - sprzęt filmowca „dzieło" Nobla -* 24 dłużnik wekslowy draka - 25 ściąga podatki Jack, pisarz r 2 szwedzki port promowy r i 12 dawna papieska korona dzieje rodu - \ układ wojskowy - dziennik lub tygodnik 1 serial z rodziną Lubiczów cząstka z elektronami - 1 czapeczka Izraelity, jarmułka francuski burmistrz lewy dopływ Wisły 3 formacja piłkarska amory otula szyję miasto portowe w Grecji ptak, atrybut Ateny dawny żaglowiec pedagogiczna logika wypowiedzi prycza - c marka telewizora kosaciec i kraj na Zakaukaziu i \ - 1 i ł koleje losu społeczny w PRL-u - 10 znany portal internetowy bożek miłości potok lub rzeka l 23 brat Mojżesza poczet - 4 wyciągana do zgody - służy wskazówkami - i i ł Jean-Luc, reżyser narośle roślinne -*• 20 i Kłodzka lub Łużycka - 11 etan lub propan - 1 ludowy zwyczaj witania wiosny - U komedia Zapolskiej Allan, polski laureat Oscara wezwanie do działania Borys, aktor z filmu „Oficer" kobiece imię z Miry tatrzański harnaś siostra Balladyny Linde lub Kolberg cenna z jesiotra i l ł 1 1 t ł ł i najstarsza religia hinduska Szwejk z powieści Haska autor „Boskiej komedii 19 pojawia się we śnie laurowe 14 - 1 i i producent chleba wieczerza U 6 K l Carlos, reżyser hiszpański kurze w rosole Fiat Panda ... Knox w USA stołowa w kredensie armia to... zbrojne płynie przez Florencję silny argument | MMM« "JS5* ' ntmmm iusbh i U 1 ł proszek do prania ł U 1 ł i nożyce ogrodnicze poemat epicki część nogi korab - i ii \ |§§ ciężka praca, znój - l ł l 5 w sieci ~v grecka litera -v . °Sół. cwiczen sportowych twarożek sojowy -V wróg Smerfów niewarta świeczki ~v dawniej cudzoziemiec zaraza, epidemia bla-chowy łącznik 18 biblioteczny spis sąsiad Mazura farba wodna roślina plecho-wata, np- chrobotek - i \ autor „Chłopów" - \ ł i spisek, intryga rzeczy konkretne wolna posada \ Julian, malarz ... Sky-walker polska pieśń patriotyczna pocztowa lub skarbowa tajniki sztuki wierszowana zagadka - \ i zwrot kończący modlitwę nagroda dla zwycięzcy - 1 21 orangutan lub szympans - ł \ gatunek, rodzaj do wygrania na loterii klub sportowy Bełchatowa 16 - 8 arabska lub do żucia - 15 i ... Drabipski, reżyser;,Świata według Kiepskich" system norm i wartości niska kanapa \ 1 towot lub ter i naczynie na datki - beczułka na wino - i \ r 17 spec od moralności - jadalny mięczak - termin kalendarzowy - Wacław, aktor indyjska księżniczka imię Lozano, trenera - bajkowe samobije - grupa kolarzy - 7 kuchenny toporek - pan sprzed wieków - 9 1 szekspirowski król —*■ fiskalna w sklepie - 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 li 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 Litery z pól ponumerowanych od 1 do 25 utworzą rozwiązanie - myśl Hipokratesa. viMvyazn vanivN 'AZ03i zawai :3iNvzViMzoa Litery z pól ponumerowanych od 1 do 25 utworzą rozwiązanie - myśl Hipokratesa. viMvyazn vanivN 'AZ03i zawai :3iNvzViMzoa Były selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Engel wypowiedział kiedyś takie zdanie, że jeżeli napastnik stizela gole regularnie w niższych ligach, istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie zdobywał bramki także w wyższych ligach. W pełni zgadzam się z tymi słowami. Podczas kariery zawodniczej, ale też w pracy trenera, widziałem przynajmniej kilku napastników, którzy przechodzili z 4. czy 3. ligi do l. ligi lub nawet do Ekstraklasy i dawali radę. Również występując w Anglii, obserwowałem karierę jednego z piłkarzy grającego najpierw w niższych ligach, który później otrzymał szansę w Championship i Premier League i ostatecznie został jednym z najlepszych napastników tej wyjątkowo silnej ligi. Na których napastników w polskich ligach, od 3. do Ekstraklasy, zwrócił pan w tym roku szczególną uwagę? W 2. lidze wyróżniał się Michał Fidziukiewicz z Polonii Warszawa oraz Maciej Firlej ze Znicza Pruszków. Zdobywają regularnie bramki, obu zawodników miałem okazję trenować w Motorze Lublin. Byłem zdziwiony, że ten pierwszy, który w poprzednim sezonie został królem strzelców 2. ligi z 33. golami, nie trafił do klubu z wyższej ligi, przynajmniej do 1. ligi. To już jednak strata dla klubów, którzy dziś szukają dobrych napastników. W1. lidze wyróżniłbym Karola Czubaka i Omrana Haidary'ego z Arki Gdynia oraz Kamila Bilińskiego z Podbeskidzia Bielsko-Biała. Ranking Partner Strategiczny Patronat Honorowy Partner Merytoryczny Patronat Medialny Ministerstwo ffifw Sportu i Turystyki PZPN TV P INFO TYP SPORT Głos Dziennik Pomorza onr\DT Piątek, 16.12.2022 OrUKI W PIŁKA NOŻNA W NIEDZIELĘ FRANCJA ZMIERZY SIĘ Z ARGENTYNĄ O PUCHAR MISTRZOSTW ŚWIATA Rywalizacja Mbappe z Messim Marek Saganowski: Zgadzam się z Engelem Łukasz Konstanty redakcja@polskapress.pl Zdaniem mediów finał mistrzostw świata w Katarze będzie także indywidualnym pojedynkiem dwóch wielkich gwiazd. Co ciekawe rozważający tę kwestię francuscy piłkarze... są podzieleni. „Le Parisien" w artykule nawiązującym do zbliżającego się finału cytuje opinie dwóch z nich. - Czeka nas trudna niedziela. Argentyna to zespół taki jak my, ale ma w swoich szeregach najlepszego na świecie piłkarza. Zamierzamy dobrze przygotować się do meczu, ale do sukcesu jeszcze daleka droga - powiedział Antoine Griezmann, podstawowy zawodnik Trójkolorowych. - Griezmann twierdzi, że Messi jest najlepszy? Dla mnie na takie miano zasługuje Mbappe i mam nadzieję, że potwierdzi to w finałowym spotkaniu - to z kolei słowa Aure-liena Tchouameniego. - Messi-Mbappe, Mbappe-Messi - to finałowy pojedynek, o którym wielu marzyło od 20 listopada - w podobnym tonie piszą dziennikarze „La Voix du Nord" dodając, że dla Argentyny i Messiego to nie tylko okazja na rewanż za przegrany mecz 1/8 finału przed czterema laty, ale też niepowtarzalna szansa, by zapisać się w historii. Z kolei Trójkolorowi w siedmiu ostatnich turniejach (od 1998 roku) aż czterokrotnie docierali do finału. Z kolei Christophe Discount w artykule zamieszczonym na internetowej stronie dziennika „Le Figaro" porównuje aktualną reprezentację Argentyny do tej z 1986 roku, kiedy to pod wodzą Diego Maradony po raz ostatni zdobyła miano najlepszej drużyny świata. - Bardziej do Albiceleste pasuje określenie solidni, niż genialni. Zawodnicy są jednak zjednoczeni wokół Messiego, To on jest liderem, niczym Ma-radona przed 36 laty. I tak jak wtedy, tak i teraz pozostali mają za zadanie wspierać Według francuskich mediów Argentyna to zespół, który nie stroni od konfliktów i prowokacji na boisku, ale jednocześnie w każdej chwili może wykazać się sportowo swoją największą gwiazdę -możemy przeczytać w tekście poświęconym reprezentacji z Ameryki Południowej. W podobnym tonie o finałowym rywalu francuskiej drużyny pisze „Liberation": - Ar- gentyna to zespół, który składa się, co prawda, z utalentowanych zawodników, ale przede wszystkim zdolnych do wspólnego służenia drużynie. To ekipa, która nie stroni od awantur i prowokacji, ale która w każdej chwili może dokonać czegoś niespodziewanego pod względem sportowym -możemy przeczytać w artykule na stronie internetowej francuskiego dziennika. Autor dostrzegł też, że ogromny sukces Albiceleste w Katarze nie byłby możliwy, gdyby nie znakomita forma Messiego. Doceniając jego sportową postawę, wspomniał także o brzydszej stronie Argentyńczyka, którą pokazał przy okazji ćwierćfinałowego starcia z Holandią, a o której dotychczas niewielu wiedziało. - Jednak historia zapamięta mundialowe dokonania tylko tej gwiazdy, która w niedzielę wzniesie do góry Puchar Świata - zakończył rozważania francuski dziennikarz. Argentyna po raz szósty, a Francja po raz czwarty zagrają w finale piłkarskich mistrzostw świata. Obie reprezentacje w niedzielę powalczą o trzeci w historii triumf w mundialu. Francuzi wszystkie finały zaliczyli od 1998 roku, kiedy triumfowali w MŚ na własnym terenie, pokonując w finale Brazylię 3:0. W 2006 roku w Berlinie w serii rzutów karnych ulegli Włochom, a cztery lata temu w Moskwie pokonali Chorwację 4:2 i sięgnęli po drugi tytuł. Zbigniew Czyż redakcja@polskapress.pl Pomysł zorganizowania rankingu „Piłkarskie Orty" uważam za jak najbardziej trafiony. Pomaga zwrócić uwagę pizede wszystkim na napastników z niższych Hg-mówi były napastnik reprezentacji Polski Niebawem poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w rankingu „Piłkarskie Orły", organizowanym przez Polska Press. Jak podoba się panu idea rankingu, w którym wybieramy najlepszych snajperów wśród piłkarekipiłkarzy polskich, profesjonalnych lig? To jest jak najbardziej trafiony pomysł. Pomaga zwrócić uwagę przede wszystkim na napastników z niższych lig. Myślę, że podobnego zdania są też inni trenerzy. Zawodnik, który zdobywa bramki w niższej lidze, może poradzić sobie też szczebel wyżej 32 • SPORT Głos Dziennik Pomorza Piątek, 16.12.2022 Celne oko strzelców z Lęborka i Słupska Jacek Wójcik sport@gp24.pl STRZELECTWO. Zawodnicy Lidera Amicusa Lębork i Gryfa Słupskiego Stupsk startowali w otwartych Mistrzostwach Woj. Zachodniopomorskiego w strzelaniach z broni pneumatycznej. Imprezę zorganizował Klub Strzelecki Kołobrzeg. Zawody odbyły się na strzelnicy przy hali Milenium oraz na zaadoptowanej na potrzeby mistrzostw hali Łuczniczka. Stawili się strzelcy z 15 klubów, a rywalizacja prowadzona była na 22 przygotowanych stanowiskach. Strzelano z odległości 10 metrów od tarcz. Sporo czołowych lokat wywalczyli zawodnicy z Lęborka i Słupska. Wyniki: konkurencje karabinowe - juniorzy 60 strzałów -1. Jakub Kozłowski (Lider Amicus); juniorzy młodsi 50 strzałów -1. Patryk Erni (Lider Amicus); młodzicy 40 strzałów - 3- Natan Nowakowski (Gryf Słupski); juniorki 60strzałów-1. Maria Baranowski (Lider Amicus); juniorki młodsze 50 strza- Strzelano z odległości 10 metrów od tarcz łów - 2. Aleksandra Filipowicz (Lider Amicus); młodziczki 40 strzałów -1. Aleksandra Stole, 2. Julia Dąbrowska (Lider Amicus), 3. Patrycja Grabowska (Gryf Słupski); konkurencje pistoletowe - juniorki młodsze 50 strzałów -1. Wiktoria Richert, 2. Karolina Dąbrowska (Lider Amicus); młodziczki 40 strzałów -1. Ad- rianna Pakieła, 3. Sandra Sarnowska (lider Amicus). Na koniec rozegrano finał au-stralijski z udziałem 16 najlepszych strzelców karabinowych i 16 pistoletowych. W konkurenci karabinowej zwyciężyła A. Filipowicz przed M. Baranowską. W pistoletowej piąty byłMateusz Bartosik (Gryf). Dziewięć walk w Netto Arenie Maurycy Brzykcy sport@gs24.pl SZTUKI WALKI. Dziśogodz. 19 w hali Netto Arena w Szczecinie rusza gala FEN 43. W programie pojedynki w miesza-nych sztukach walki (MMA) oraz w formule K-L Duża szkoda, że przez urazy odniesione w ostatnich tygodniach kilku lokalnych wojowników musiało wycofać swój udział w gali. Taka przykrość spotkała Krzysztofa Dobrzyń- skiego, Wojciecha Janusza czy Sebastiana Romanowskiego. Kibice w hali Netto Arena będą mieli jednak komu kibicować. Publiczności swoje umiejętności zaprezentują między innymi Wojciech Kawa, Kamil Gniadek czy Michał Młynarczyk. Po prawie trzyletnim rozbracie z klatką, do akcji wraca inny lokalny zawodnik, Kamil Gniadek (bilans 14-7). Jego ostatnie starcie to wygrana z Michałem Balcerzakiem podczas FEN 27. W Szczecinie Gniadek zmierzy się Jackiem Bednorzem (8-7) w kategorii wagowej 77,1 kg. Do karty walk dołożono również kilka dni temu pojedynek kobiet w formule MMA. Klaudia Syguła (bilans 4-1) zmierzy się z Aną Lobzhanidze (l-O). Starcie odbędzie się w ramach kategorii koguciej. W pojedynku wieczoru Kacprowi Formeli zmienił się rywal. Z powodu kontuzji wypadł Matheus Pereira, a zastąpi go Brazylijczyk Pedro Nobre. Transmisja z gali w Polsacie Sport Fight. Poltarev Pogoń kończy rundę TENIS STOŁOWY. Mecz ostatniej kolejki L rundy rozgrywek rozegrają zawodnicy pierwszoligowej Poltarex Pogoni Lębork. W sobotę, w 10. kolejce spotkań I ligi grupy północnej, Poltarex Pogoń Lębork zmierzy się w meczu wyjazdowym z OSSM Gdańsk. Spotkanie rozpocznie się o godz. 16.00 w Gdańsku przy ul. Meissnera 3. Będzie to mecz kończący l. rundę rozgrywek fazy zasadniczej. Rozpoczęcie rundy rewanżowej pla- nowane jest od 14 stycznia 2023 r. Rywale zamykają tabelę bez zdobyczy punktowej w sześciu rozegranych meczach. Druga Pogoń będzie zdecydowanym faworytem sobotniego starcia. Lęborczanie wystąpią w składzie: Marek Prądzinski (kapitan ), Adam Dosz, Sławomir Dosz i Łukasz Kaproń. Dodajmy, że zespoły I ligi mają za sobą 9. kolejkę spotkań. Poltarex Pogoń swój mecz rozegrała awansem (6:4 z Dekor-glass II Działdowo). Wyniki 9. kolejki: Eneiga Manekin II - Darz Bór 4:6, Energa Morliny I - ZKSII 2:8, Jawa Catering Gorzovia - Kamix ATS Małe Trójmiasto 6:4 (rozegrany awansem 27.11), OSSM - pauza. 1.ZKS II Zielona Góra 9 16 60-30 2.Poltarex Pogoń Lębork 9 15 65-25 3.Darz Bór Karnieszewice 9 14 50-40 4.Energa Morliny 1 Ostróda 8 13 57-23 5.AZS AWFiS Balta II Gdańsk 9 9 43-47 6.Energa Manekin II Toruń 9 8 45-45 7.Dekorglass II Działdowo 9 8 43-47 8JC Gorzovia Gorzów 9 7 42-48 9.Kamix ATS Małe Tr. Rumia 9 3 31-59 lO.Energa Morliny II Ostróda 8 1 15-65 11.0SSM Gdańsk 6 0 19-41 Wyniki 9. kolejki: Eneiga Manekin II - Darz Bór 4:6, Energa Morliny I - ZKSII 2:8, Jawa Catering Gorzovia - Kamix ATS Małe Trójmiasto 6:4 (rozegrany awansem 27.11), OSSM - pauza. 1.ZKS II Zielona Góra 9 16 60-30 (jak) (jak) PRACA W HOLANDII WYGODNE MIESZKANIA I ATRAKCYJNE ZAROBKI El d- POLUB NAS tel. 59 822 6224 edyta.jazdzewska@jobs4work.pl www.jobs4work.pl fitness Hasła którymi się kierujemy to: kiedy ciaŁo nie może-charakter pomoże' albo grubo-albo wcale pomaganie przez bieganie sport łączy nie dzieli Ananasy z 3 Fal Jesteśmy grupą zwariowanych oraz energicznych ludzi, których połączyła radość z aktywności fizycznej we wspólnym gronie. Razem działamy od prawie dwóch lat. Spotkać nas można na trasach biegów krótszych, dłuższych, także tych ULTRA oraz biegach przeszkodowych. W Naszej zwariowanej rodzince wiek i staż treningowy nie ma znaczenia. Najważniejsze to mieć radochę z Tego co się robi. Udało nam się w tym roku zorganizować kilka wydarzeń o charakterze charytatywnym. Trenujemy na 3 falach w Słupsku. Głos Piątek, 16.12.2022 PlILS Ml J.l 1 i I W \ Oczyścić kopalnię Wujek! 16 grudnia 1981 roku miała miejsce największa zbrodnia stanu wojennego str. 6-7 Co się stało z Iwoną Wieczorek? Są nowe fakty w sprawie zaginięcia dziewczyny i zatrzymania str. 8-9 TEMAT NUMERU Jak działa rosyjska propaganda przeciwko Polsce