Proletariusze wszystkich krajów łączcie sięi DZIENNIK POLSKIEJ ZJEDNOCZONEJ PARTII ROBOTNICZE Kok XXIV Nr 258 (7495) KOSZALIN, SŁUPSK. Czwartek 20 listopada 1975 r. Cena 1 zł premier p. JAROSZEWICZ Wśród młodych Mistrzów techniki Wczoraj w' Warszaw}# Premier Piotr Jaroszewicz spotkał się z grupą mło-j dych racjonalizatorów i! Wynalazców — laureatów Turnieju Młodych Mi- i strzów Techniki. Konkurs ten przyniósł w | ^br. ponad 64 tys. nowych Rozwiązań technicznych i technologicznych. Zastoso- i ^"anie wielu z nich w Gospodarce narodowej da-oszczędności oceniane sumę 1,2 mld zł. (PAP) Minister prederick Mulley "j premiera prl 19 bm. prezes Rady Ministrów Piotr .Jaioszewićz ^r2yjął przebywającego w Polsce ministra oświaty i n9uki Wielkiej Brytanii ^redericka Mulley. Premier zapoznał się z wrażeniami gościa brytyjskiego z wizyt złożonych polskich uczelniach wyż S2ych, szkołach podstawo Wyeh i średnich. Omówio 1,0 szereg kwestii dotyczących współpracy naukowo-technicznej pomiędzy olską i wielką Brytanią. W spotkaniu wziął u-^ział również minister nau szkolnictwa wyższego ^techniki prof. Sylwester bliski. ,(PAP) podziękowanib Konsulatu generalnego ZSRR w szczecinie ę W związku z 58. roczni-Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październi-Ov/eji Konsulat Generalny ZSRR w Szczecinie o-^ zyniat od władz partyj->"ch i administracyjnych, Sarii^acji społecznych, t i ^zych uczelni, szkół a te -e 0t^ mieszkańców wo ^.vVództwa koszalińskiego l9te listów i telegramów gorącymi pozdrowienia-' } i najlepszymi życzenia £ Pod adresem KC KPZR, -^du radzieckiego, Prezy-Rady Najwyższej kich * naroc^<-)W ra(3ziec- pozdrowienia i życzę ę które są wyrazem u- braterskiej przyjaź- t ,'iarodu polskiego do na Jęt v radzieckich wszyat- k organizacjom 1 o#o-"Ottl v-----i-i ^--- ?srr zakończyły się wojewódzkie konferencje partii Obrady w Lesznie z udziałem Już we wszystkich województwach odbyły się przedzjazdowe konferencje PZP1L 19 bm. niezwykle owocny okres dyskusji nad Wytycznymi na VII Zjazd partii zakończyły obrady Wojewódzkiej Konferencji Partyjnej w Lesznie. Dobiegły również końca wybory delegatów na VII Zjazd partii. W środę 250 reprezentantów ponad 28-tysięeznej organizacji partyjnej woj. leszczyńskiego oceniło dorobek ostatnich lat oraz przyjęło program działania na najbliższy okres. Uczestnicy obrad serdecznie powitali przybyłego na konferencję, I sekretarza KTC PZPR EDWARDA GIERKA. W konferencji wzięli u-dział członkowie centralnych władz i centralnego aktywu partyjnego: członek CKKP, I zastępca szefa GZP WP ^gen. dyw. Jósef Baryła i I zastępca ministra rolnictwa, prezes Centralnego Związku Rolniczych Spół- Zakończenie posiedzenia Komitetu Ministrów Obrony państw Układu Warszawskiego PRAGA. W dniach 18—19 bm., odbyło się w Pradze kolejne posiedzenie Komitetu Ministrów Obrony państw Układu Warszawskiego. ' W posiedzeniu udział wzię li ministrowie obrony państw Układu Warszawskiego, naczelny dowódca Zjednoczonych Sił Zbroj- nych i szef Sztabu Zjednoczonych Sił Zbrojnych. Posiedzenie Komitetu Ministrów Obrony przebiegło w przyjacielskiej atmosferze w duchu wzajemnego zrozumienia wszystkich jego uczestników. Posiedzeniu przewodniczył minister obrony narodo wej CSRS generał armii Martin Dżur. (PAP) dzielni Produkcyjnych Mieczysław Solecki. Leszczyńskie — to jeden I ważnych w kraju regio-(dokończenie na str. 2) AWaro Cunhal opuścił nasz kraj 19 bm. po S-dntoweJ wf życie w Polsce opuścił n*sy, kraj sekretarz generalny KC Portugalskiej Partii Ko munistycznej Alvaro Cunhal. Portugalskiego gościa na lotnisku w Warszawie ieg-nałi: członek Biura Politycz nego, sekretarz KC PZPR Edward Babiuch i członek Sekretariatu KC PZPR, kie równik Wydziału Zagranicznego KC Ryszard Prelek. Zachmurzenie duże z więk szymi przejaśnieniami, miej scami opady deszczu, a w górach śniegu. Chłodniej. Temp. min. od 0—5 st. Lokalnie do —3 st. Temp. maks. od 2—7 st. Reporterski zwiad „Głosu* Jak przygotowani są do zimy? Są zawody, w których ludzie cały rok pracują na wolnym powietrzu. O tym, czy przedsiębiorstwa ułatwiają im pracę piszemy w reporterskim zwiadzie na str. 4 i 5. ń«3895 mm. wmm^m 01 Konsulat Generalny jk ^ w Szczecinie wyra- Sorące podziękowania, Aparatura dla potrzeb gospodarki komunalnej, a wlec urządzenie do ochrony { uzdatniania wody, sprzęt do utrzymywania caystoścł dróg. pojazdy do wywozu I przeróbki odpadów. * takie sprutt d# plalęgoaejt złełeuł — oto niektóre eksponaty wystawy J8.om#*-7ł" w Powiania. CAf — łtMiyuri — teiefot# '*■ -i• ' ? '•$ r-;. '■ '' ■■ '/ ,, #*.'•£? -i' ■ :',v Obraduje XIX Plenum KC PZPR Dzil, w Warszawie odbędzie się XIX plenarne posiedzenie Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Porządek dzienny Plenum: — Zatwierdzenie projektu sprawozdania Komitetu Centralnego PZPR z działalności za okres między VI a VII Zjazd era. — Informacja o przebiegu kampanii przed-zjazdowej i przygotowaniach do VII Zjazdu PZPR — referuje członek Biura Politycznego, sekretarz KC PZPR Edward Babiuch. (PAP) mmn UWAGA, CZYTELNICY! 1 Konkurs na „list tygodnia" trwa Na konkurs pod tym tytułem - otrzymaliśmy wiele odpowiedzi, Część z nich zamieściliśmy w dosłownym brzmieniu, pozostałe posłużyły nam do szerszych publikacji. Nie zakończyliśmy jednak jeszcze naszego konkursu — trwa on nadal. Dziś, gdy w całym kraju toczy się przedzjazdowa dyskusja, gdy dla wszystkich, pragnących wzięć w niej udział łamy naszej gazety stojq otworem - apelujemy do Was, Drodzy Czytelnicy, o nadsyłanie dalszych wypowiedzi. Piszcie nam o swoich sukcesach i kłopotach. O tym, co udało sie Wam ostatnio osiqgnqć w tyciu osobistym I zawodowym, a także - co zamierzacie zrobić w najbliższej przyszłości. Przypominamy pytania: . 1. Co zmieniło się na lepsze w moim domu, rodzime, wsi, mieście, zakładzie pracy, środowisku - w ciągu ostatnich czterech lat? 2. Co chciałbym jeszcze w swoim otoczeniu poprawić i jakie widzę możliwości, by to przeprowadzić? Zgodnie z podanymi wcześniej warunkami konkursu — autorzy najciekawszych listów zostali nagrodzeni. A oto nazwiska wyróżnionych: 1. Zbigniew Babiarz-Zych z Pobłocia - woj. słupskie — otrzymuje zegarek na ręką. 2. Helena Tybora z Dąbrowy Człuchowskiej woj, słupskie -otrzymuje zegarek na rękę. 3. Franciszek Andrzejewski z Mielna (k, Zielina - wof. Słupsk) oraz Jacek ćwidak z Pomianowa woj. Koszalin otrzymują nagrody ksiqżkowe. Wyróżnionym gratulujemy, zapraszajq.e do udziału w konkursie pozostałych naszych Czytelników - dorosłych i młodziei uczqcq sie. pracujqcq, kobiety I mężczyzn - jednym słowem — wszystkich. Jak i poprzednio - najciekawsze listy nagrodzone zostano nagrodami rzeczowymi i książkowymi. Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres redakcji „Głosu Pomorza" - 75-604 Koszalin, ul. Zwycięstwa 137/139 (budynek WRZZ) z dopiskiem na kopercift „Konkurs: Co . nowego w Waszym życiu?" W hołdzie wielkiemu pisarzowi 19 bm. w przededniu 50. rocznicy śmierci Stefana Ze romskiego społeczeństwo złożyło hołd pamięci wielkiego pisarza. Na cmentarzu ewangelicko - reformowanym w Warszawie zgromadzili sie przedstawiciele władz, stowarzyszeń twórczych, instytucji kulturalnych i naukowych, miłośnicy Jego twórczości. Obecna }eat- córka pisana — Monika £#rot»tka. Do mogiły sblijtąją ńą delagacja x wieńcami I wtą tankami kwiatów. Złoiona Mitały: wi«ń* Ml I Mfcr*< tarza KC PZPR — Edwarda Gierka i prezesa Rady Mini strów — Piotra Jaroszewicza. Następne wieńce — od Ministerstwa Kultury i Sztu ki, władz stolicy, Ziemi Kie leckiej, Związku Literatów Polskich. Mogiłę pokrywają kwiaty ofiarowane w hołdzie pisarzowi, który kształ tował wyobraźnię I uczucia kilku pokoleń Polaków. W uroczystości udział wziął członek Biura Po]i-tyownefo KC PZPR, wicepremier, minister kultury 1 fftuid Hf JóHi fejehma. Strona 2 Z KRAJU I Z ZAGRANICY G/os Pomorza nr 258 W TELEGRAFICZNYM «ft4W(W6W»V VWł»WJ! SKACIE ▲ W SllODĘ rozpoczęła się w Moskwfle trzecia sesja Komitetu RWPG us. współpracy w dziedzinie zaopatrzę nia materiałowo-technicznego. Obradom przewodniczy wicepremier ZSRR Wicniamin Dymszyc. A PRZEWODNICZĄCY Prezydium Rady Najwyższej ZSRR Nikołaj Podgórny przyjął w środę na Kremlu delegację Zgromadzenia SFRJ, z przewodniczącym Rady Związkowej Danilo Kekiciem. Delegacja jugosłowiańska przybyła do Moskwy na zaproszenie Rady Najwyższej ZSRR. ▲ DELEGACJE RFN i Islandii rozpoczęły w środę w Bonn rozmowy w sprawie położenia kresu sporowi na temat połowów. Jak piszą agencje, oczekuje się, iż obie strony dojdą do porozumienia co do ilości rocznych odłowów zachodnioniemieckich na obszarze 200-n\ilowego pasa wód wokół Islandii. ▲ UCZESTNICY „marszu pokojowego", zorganizowanego przez króla Maroka Hasana II rozpoczęli w środę powrót do swoich domów. Dziesięć dni temu Hasan odwołał marsz na Saharę Za chodnią, jednakże jego uczestnicy skoncentrowani byli w prowincji Tarfaya. ▲ PREMIER Indii, pani Indira Gandhi przybyła w środę do Gangtoku — stolicy Sikkimu. Jest to pierwsza wizyta Indiry Gandhi w Sikkimie, który do niedawna był protektoratem Indii, a na początku 1975 r. stał się 22. stanem Republiki Indii. Sikkim położony jest w Himalajach. Lakoniczny komunikat po posiedzeniu rządu portugalskiego LIZBONA. Po trwającym osiem i pół godziny posiedzeniu Rada Ministrów Portugalii wydała jednozdanio-wy komunikat: „Rząd odbył naradę, aby przeanalizo wać sytuację polityczno--wojskową". W związku z wieczornym posiedzeniem Rady Rewolucyjnej, na którym ponownie dyskutowano . z gen. Otelo Saraiva de Carvalho projekt powierzenia mu sta nowiska z-cy szefa sztabu generalnego sił zbrojnych w zamian za zrzeczenie się /klu czowego stanowiska szefa COPCON i gubernatora woj skowego Lizbony na rzecz przedstawiciela „umiarkowanych", kapitana Vasco Lourenco, prasa poranna do nosi,. iż de Carvalho zdecydowanie odrzucił tę propozycję- pozycja gen. de Car-valho uległa w wyniku tego posiedzenia znacznemu umocnieniu — podkreślają dzienniki „Diario de Noti-cias" i „O Seculo". Jak informowała późnym wieczorem agencja ANOP, dowódcy wielu jednostek wchodzących w skład COPCO-N oraz żołnierze tych jednostek wyrazili zde cydowane poparcie dla gen. de Carvalho. (PAP) Gwałtowny wzrost napięcia w Libanie I Francuska misja pokojowa LONDYN, PARYŻ. W sto licy Libanu nastąpił raptów ny wzrost napięcia, spowodo wany naruszeniem porozumienia o przerwaniu ognia przez ugrupowania chrzęści jańskie i muzułmańskie. W kilku dzielnicach doszło do gwałtownej strzelaniny. Jak poinformówała prasa bejruc ka. w wyniku incydentów zbrojnych 19 osób poniosło śmierć, a 35 zostało rannych. W środę rozpoczął w Libanie misję pokojową wysłannik rządu francuskiego, btyły premier Maurice Couve de Murville. Przeprowadzi on rozmowy z prezydentem Sulejmanem Farandżiją i premierem, Raszidem Kara- mi oraz spotka się z przywódcami partii politycznych, zarówno chrześcijańskich jak i muzułmańskich. Agen cje prasowe podkreślają, że Francja przywiązuje dużą wagę do unormowania sytuacji w Libanie ze względu na swe tradycyjne stosunki z tym krajem. Agencja France Presse, po wołując się na libańskie źródła wojskowe, pisze że w środę 4 samoloty izraelskie przeleciały nad Bejrutem na wysokości 9 tys. metrów. Artyleria przeciwlotnicza ostrzelała samoloty izraelskie zmuszając je do odwro tu. (PAP) Spotkanie Waldheim-Kissinger NOWY JORK. Sekretarz stanu USA, Henry Kissinger, spotkał się we wtorek w Nowym Jorku z sekretarzem generalnym ONZ Kur tern Waldheimem. Przedmiotem rozmowy by ły problemy dotyczące sytuacji na Bliskim Wschodzie, na Cyprze oraz w Za chodniej Saharze. Po rozmowie sekretarz stanu USA oświadczył dziennikarzom, iż rząd Stanów Zjednoczonych gotów jest wysłać do Genewy swych przedstawicieli na konfereneję w spra wie uregulowania konfliktu . bliskowschodniego. Nawiązując do zbliżającej - się podróży K. Waldheima na Bliski Wschód, sekretarz stanu USA oświadczył, iż rząd USA nie będzie szczędził , wysiłków, aby uzyskać zgodę Syrii na przedłużenie mandatu sił pokojowych ONZ na Wzgórzach Golan lub doprowadzić do bardziej szerokiego porozumienia w sprawie rozwiązania konflik tu arabsko - izraelskiego. H. Kissinger oświadczył rów nież, iż departament stanu USA przygotowuje odpowiedź na radzieckie memorandum w sprawie wznowię nia genewskiej konferencji bliskowschodniej. (PAP) A. CUNHAL W BERLINIE BERLIN. Na zaproszenie I sekretarza KC SED Ericha Honeckera przybył w środę do NRD sekretarz generalny KC Portugalskiej Partii Komunistycznej Al-varo Cunhał. Na lotnisku w Berlinie gościa portugalskiego powitał Erich Honecker. (PAP) SALT GENEWA. W Genewie odbyło się kolejne spotkanie delegacji Związku Radzieckiego i Stanów Zjednoczonych uczestniczących w radziecko-amerykańskich rokowaniach w sprawie o-graniczenia ofensywnych zbrojeń strategicznych (SALT). (PAP) 5auvagnargues w Pekinie PEKIN. W środę przybyć do Pekinu, na zaproszenie ministra spraw zagranicznych ChRL, Ciao Kuan-Hua, minister spraw zagranicznych Francii Jean Sauvagnargucs. (PAP) ROZMOWY prezydenta WŁOCH Z PRZYWÓDCAMI ZSRR MOSKWA. W Moskwie odbyło się w środę spotkanie Leonida Breżniewa, sekretarza generalnego KC Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego z Giovannim Leone, prezydentem Włoch. Leonid Breżniew i Gio-vanni Leone pozytywnie ocenili wyniki osiągnięte ostatnio w dziedzinie odprężenia i polepszenia sytuacji międzynarodowej. Sekretarz generalny KC KPZR i prezydent Włoch na spotkaniu, które odbyło się na Kremlu, z zadowoleniem stwierdzili, że stosunki radziecko-włoskie w dalszym ci^gu rozwijają się we właściwy sposób. Opierają się one na zasadach szacunku wzajemnego, dobrej woli równych praw i korzyści wzajemnych. Również premier ZSRR Aleksiej Kosygin spotkał się z prezydentem Włoch Giovannim Leone. Kontynuowane były na Kremlu rozmowy przewodniczącego Prezydium Rady Najwyższej ZSRR Nikołaja Podgórnego i ministra spraw zagranicznych ZSRR Andrieja Gromyki z prezydentem Włoch Giovannim Leone i ministrem spraw zagranicznych tego kraju M^ariano Rumorem. (PAP) Uchwała parlamentu hiszpańskiego MADRYT. Parlament hiszpański uchwalił we wtorek wieczorem przytłaczającą większością głosów ustawę o tzw. dekoloniza-cji Sahary Zachodniej. U-stawa przewiduje, że Hiszpania wycofa się całkowicie 7. tego terytorium do 28 lutego 1976 r. Hi.fzpań-ski minister informacji, Leon Herrera Esteban, o-świadczył, że do 28 lutego na tym terytorium będzie działać tymczasowa administracja, w której skład będą wchodzić przedstawiciele Hiszpanii, Maroka i Mauretanii. (PAP) ZAKOŃCZYŁY SIĘ WOJEWÓDZKIE PRZEDZJAZDOWE KONFERENCJE PZPR Obrady w Lesznie z udziałem I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka (dokończenie ze str. 1) nów rolniczych. Wysoką kul turę rolną reprezentują zwłaszcza liczne tu pegeery i spółdzielnie produkcyjne, które w coraz większym stopniu rozwijają kooperację z rolnikami indywidualnymi. Stąd też na konferencji dominowały problemy inspiratorskiej roli organizacji partyjnych regionu w dalszej intensyfikacji leszczyńskiego rolnictwa, a także rozwoju przemysłu rol-no-spożywczego. Na Wojewódzkiej Konferencji PZPR w Lesznie referat wygłosił I sekretarz KW Stanisław Kulesza. W wypowiedziach dyskutantów dominowały zagadnienia dalszej intensyfikacji produkcji rolnej, rozszerzenia zakresu usług dla rolnictwa, rozbudowy sieci han dlowej i rozwoju bazy kulturalno-oświatowej na wsi. Dyskutanci podawali też przykłady wielu dodatkowych inicjatyw społecznych i produkcyjnych społeczeństwa leszczyńskiego. M. in. rolnicy zobowiązali się, że do VII Zjazdu PZPR zrealizują w 100 proc. tegoroczne plany skupu zbóż. Na zakończenie dyskusji głos zabrał EDWARD GIEREK, który wrysoko ocenił osiągnięcia społeczno-gospo darcze woj. leszczyńskiego, zwłaszcza w dziedzinie rolnictwa. Dowodzą one, że młode województwo okrzepło organizacyjnie, a jego organizacja partyjna jest w pełni zintegrowana i realizuje słuszny program, dostosowany do nowych warunków i zadań. I sekretarz KC PZPR mówił również o potrzebie mobilizacji całego społeczeństwa do realizacji nakreślonych przez partię dalszych planów społeczno-gospodar-czegą. rozwoju kraju, pogłębiania jego poczucia współdecydowania i współodpowiedzialności za losy naszego państwa. Wyborem 20 delegatów na VII Zjazd partii oraz nowych wojewódzkich władz partyjnych zakończyła się Przedzjazdowa Konferencja PZPR w Lesznie. Na pierwszym posiedzeniu plenarnym nowo wybranego Komitetu Wojewódzkiego, I sekretarzem KW PZPR w Lesznis został wybrany Stanisław Kulesza. * * * V Tego dnia J sekretarz KC PZPR EDWARD GIEREK odwiedził Zootechniczny Zakład Doświadczalny w Pawłowicach (gmina Krzemieniewo), gdzie zapoznał się z wynikami prowadzonych tu badań związanych z hodowlą bydła, trzody chlewnej i owiec oraz ich racjonalnym żywieniem. I sekretarz KC PZPR obej rzał również staromiejski rynek w Lesznie ze starannie wyremontowanymi zabytkowymi kamienicami. W czasie spaceru po rynku Edwarda Gierka serdecznie witali i pozdrawiali licznie tu zgromadzeni mieszkańcy miasta. (PAP) P. JAROSZEWICZ PRZYJĄŁ FILATELISTÓW W dniu 19 bm. prezes R«" dy Ministrów Piotr Jaroszewicz przyjął delegację Zarządu Głównego Polskiego Związku Filatelistów, z okazji 25-lecia powstania i dzi* łalności tego związku z je' go prezesem, Zbigniewem Zielińskim. Delegacja zapoznała pr®* miera z dorobkiem organizacji oraz przedstawiła zadania na najbliższy okres. W spotkaniu uczestniczy' minister łączności •— Edward Kowalczyk. (PAF) VI Ogólnopolski Konkurs im. Jana Śpiewaka (Inf. wł.) Już po raz szósty na świdwińskim Zamku spotykają się poeci. Zainicjo wany w 1970 roku Ogólnopolski Konkurs Poetycki im. Jana Śpiewaka różni się od innych podobnych imprez w kraju swoim specyficznym charakterem — narzuca go regulamin przewidujący tylko jedną główną nagrodę a impreza finałowa konkursu jest tak skonstruowana, aby \ na równych prawach mogli w niej uczestniczyć ludzie pióra i publiczność. Laureat otrzymuje tytuł honorowego obywatela świdwińskiego Zamku, klucz od jego bram i przywilej dozgonnego korzystania ze wszystkich imprez kulturalnych odbywających się na tym Zamku. Zgodnie z postanowieniem organizatorów, dorobek artystyczny wszystkich laureatów jest eksponowany i popularyzowany w bibliotece im. Jana Śpiewaka a więc — ,.rozwój młodego twórcy nadal pozostaje pod symboliczną opfe-ką życzliwego poety". Tych kilka słów przypomnienia o tradycjach i regulaminie świdwińskiej imnre-zy poetyckiej pozwoliliśmy sobie przytoczyć naszym Czytelnikom w przededniu rozpoczynającej się właśnie w Świdwinie imprezy finało wej VI Konkursu. Jego dotychczasowi laureaci to: An drzej TurczyńskI (1970 r.), Adam Ziemianin (1971 r.) Stanisław Gola (1972 r.), Zyg munt Flis (1973 r.) i Janusz Adam Kobierski (1974 r.). Ko mu przypadnie poetycki laur w tym roku — dowiemy się już jutro, jako że tym razem pierwszego dnia imprezy jury postanowiło ogłosić swój werdykt. Poza tym w dniu jutrzejszym czeka gości ś\vidwiń-skiego Zamku otwarcie wystawy grafiki Tadeusza Nuc kowskiego ze Świdwina, wy stęp Teatru Poezji „Kontrasty" z programem wg Jana Śpiewaka pt. „Mój ogród nie ma żadnej nazwy..." i Turniej Jednego Wiersza. W sobotę natomiast, w Sali Ry cerskiej, odbędzie się koncert kwartetu instrumentalnego PWSM z Poznania pod kierownictwem Nikosa Filak tosa, Michał Sprusiński wygłosi referat nt. „Kierunki rozwoju współczesnej poezji polskiej". Zaplanowana została na ten dzień także dy skus.ia z udziałem młodych poetów, członków konkursowego jury, krytyków literac kich i zaproszonych gości. Ostatniego dnia (niedziela. 23 bm.) członkowie kos?al;ń sko-słuoskiego Oddziału ZLP spotkają się z uczestnikami VI Ogólnopolskiego Konkur su Poetyckiego, (wmt) „KLASA ROBOTNICZA W,.TWÓRCZOŚCI POLSKICH ARTYSTÓW" Z okazji zbliżającego f;; VII Zjazdu PZPR w gal«" sztuki Domu Wojska P° skiego w Warszawie 0^v^a ta została 19 bm. wysta — „Klasa robotnicza w tw czości polskich artysto grafików". , Zgromadzono na niej prace ze zbiorów Muzeu Historii Polskiego RuC Robotniczego. Wystawa „Klasa robo'tri cza w twórczości połsk1 artystów grafików" jubileuszową 25. ekspozyCJ,. zorganizowaną w- £3'?p) DWP. (pA „MODA POLSKA" NA KARNAWAŁ Na zbliżający się sezon karnawałowy ,.Moda Polska" przygotowała już spec jalny zestaw damskich kreacji wifr<«orowych odpowied nich na różne uroczyste o-kazje: na koncert, do opery, na przyjęcie w domu czy też na bal. Suknie i komplety wykonano x luk- susowych tkanin — welu-rów. mory, szyfonu, krepy i błyszczących lureksów. Są też długie wizytowe soódni ce oraz bluzki i żakiety tworzące elegancką całość a także efektowne chusty i szale z jedwabnej cienkiej trykotiny lub lureksu. Te dodatki mogą uczynić «yl- wetkę modną nawet v Q czas, gdy nie ma nowej sukni.. 40 wzorów nawałowych toalet . Polską" powieli, stosU ^ różne wersje tkanin ^ nych kolorach. (PAP) Popiersie Lenina dfa sali obrad VII Zjazdu PZPR W znanym z rewolucyj' nych tradycji dawny^ „Czerwonym ZielenieW- skim", obecnych Zakładać!1 , Budowy Maszyn i Aparatury im. Szadkowskiego 'f Krakowie — trwają ostatme prace nad odkuwaniem ^ stalowej blasze 2-metrowę^0 popiersia Lenina. Rzeźba ta będzie centralnym punktem dekoracji sali ot>ra VII Zjazdu PZPR. Rzeźba jest odkuwana przez krakowskich artystów — Wincentego Kućma i zefa Sękowskiego pracuj^' cych pod kierunkiem twórcy „warszawskiej Nike" * nowohuckiego pomnika L®" nina — Mariana Konieczn®" go.7Powstająca w Krakowi' rzeźba jest artystyczną in' terpretacją pomnika wod7^ Rewolucji Październikowi w Nowej Hucie. (PA"' „Rumunia — kraj turystyki i przyjaciół" 19 bm. w kuluarach ^ „Przyjaźń" i „Młoda dia" w Warszawie wystawę pt. „Rumunia - * / turystyki i przyjaciół" P_ zentująca przy pomocy • lorowych plansz możliw°Ł^ uprawiania turystyki SRR. ^ g Warszawska > wyst®^ przygotowana wspóln;e Pr,,j Ministerstwo Tury® v SRR i GKKFiT czynna ^ dzie przez 2 tygodnie a n tennie udostępniona 7'°\„ 1 nie mieszkańcom Krako^ Poznania. Podobna wystawa ^us jąca walory turystyk ^ Polski .otwarta zostań^ Bukareszcie. G/os Pomorza nr 258 Z KRAJU Strono I Przemówienie I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka Konferencji partii w Lesznie ! A WSTĘPIE pragnę przekazać wam, a za waszym pośrednictwem całej organi zacji partyjnej i wszystkim ludziom pracy waszego województwa serdeczne pozdrowienia i wy £azy uznania od Komitetu Centralnego. Biura Politycz-nę,go i rządu Polskiej Rzeczy Pospolitej Ludowej. Dobre Wyniki, jakie osiągacie zwłasz °za w tak ważnej dziś dziecinie rolnictwa, wasze inicjatywy społeczne i produk cyjne stanowią cenny wkład ^ rozwój naszego kraju. Przysłuchiwałem s.ę z u-"^agą referatowi tow. Kule ł7:y i dyskusji. Znalazło w iyeh wyraz pełne poparcie ^a programu zawartego w Wytycznych na VII Zjazd, pa polityki Komitetu Genialnego. Chciałbym wam •erdecznie, towarzysze, za to Poparcie podziękować. Moc **a więź, która łączy Komitet Centralny i całą partię ~~ to ważne źródło naszej si iv. Przebieg dzisiejszej konfekcji świadczy również o tym, że województwo wasze powołane do życia niespełna Pół roku temu okrzepło, że organizacja partyjna jest już ^integrowana, że opracowa-*a słuszny program dostosowany do nowych warunków i nowych zadań oraz przystąpiła do iego realizacji w sPosób energiczny i kon-sekwentny. Podobnie przebiegła refor administracji w całym *raju. Wszędzie, tak jak w Naszym województwie, pomyślnie zostały wykonane za oania produkcyjne, ogniwa Partyjne i administracyjne ozialały bez zakłóceń, bez o •łabiania tempa mimo trud Pości kadrowych, lokalowych * organizacyjnych, które trze ba było pokonywać. Jest to Poważne osiągnięcie aktywu Partyjnego, rad narodowych 1 administracji nowo utworzonych województw, zasłu Kojące na wysoką ocenę, na Wysokie uznanie. Przeprowadzenie reformy ^ sposób tak sprawny i w pk krótkim czasie nie było Py możliwe, gdyby nie sprzy Ja;ący klimat społeczny, wy rażajacy się wzrostem aktywności mieszkańców re Sionów, w których powołano nowe województwa, ich Przekonaniem o celowości dokonanych zmian, popar-dla działalności władz. Wszystko to świadczy o słUsz n,Osci tego doniosłego przed Uwzięcia. Obecnie chodzi o to, aby ^ pełni zrealizować zasadni cele reformy, a w szcze ^olności; doskonalić pracę ^^m inistracji, tworzyć bar-g5lej dogodne warunki roz-t''2ygania i załatwiania P-aw obywateli, pogłębić i '"nocnić demokrację socjali-yczną, podnieść rangę rad "bodowych, zbliżyć władze do społeczeństwa. ^ tych właśnie dziedzi-powinniśmy osiągnąć, godnie z Wytycznymi na , ^ Zjazd, zmiany o charak er2e jakościowym. . Niezmiernie ważną sprawą r^t ukształtowanie nowych ojowództw jako jednoli-ych organizmów gospodarnych o wyraźnie określo-3'm profilu dostosowanym ,° Potrzeb ogólnego rozwo-krąju pod względem pro-.^■cyjnym i pod względem -wadu przestrzennego. Wojewódzki plan spolecżno-go-^>aarCXy na lata 1976—1980 ^Winien być po^porzadko-fafny rei»lizacji tego długo--owego założenia. Rówńo-■^eśnie trzeb* umacniać fun koordynacyjną rad nawowych 1 wojewodów. ^ Podstawowym warunkiem dalszego usprawnienia działalności całej administracji pozostaje nadal umacnianie podstawowego ogniwa, jakim jest gmina. Doskonalenie administracji w ustroju socjalistycznym nie sprowadza się do lepszego funkcjonowania samych urzędów, choć i to jest ważne. Obejmuje całokształt działalności społeczno-gospodarczej, ze szczegół nym uwzględnieniem infrastruktury w postaci sieci handlowej i usługowej, placówek służby zdrowia, szkol nictwa, instytucji kulturalnych, urządzeń komunalnych, komunikacji — słowem wszystko to, co wpływa na poziom zaspokojenia wszechstronnych potrzeb oby wateli. Komitet Centralny i rząd przeznaczać będą w miarę możliwości coraz wię ksze środki na te cele, u-względniając zwłaszcza sytu ację nowych województw. Chcemy w najbliższych latach wyposażyć każde woje wództwo w przynajmniej jed ną fabrykę domów, rozbudo wywać przemysł. Myślimy o dalszym rozwinięciu potencjału budownictwa, o zwięk szeniu produkcji urządzeń wodno-kanalizacyj-nych, sprzętu komunikacji miejskiej i łączności. Zamierzenia te bedziemy konsekwentnie realizować. Oczekujemy, że towarzyszyć im bę dzie dalszy wzrost inicjatywy i aktywności społecznej. Postęp cywilizacyjny miast i wsi nie może być bowiem o-siągnięty bez szerokiego i rosnącego współudziału ich mieszkańców. Rozwój inicjatywy społecz nej wymaga skutecznego wspierania przez władze par tyjne i administracyjne prze łamywania biurokratycznych barier, przezwyciężania kon serwatywnych postaw. W szerszym niż dotychczas stop niu winniśmy popularyzować i wyróżniać moralnie działalność jpoieczn kt)*v PODSTAWĄ POLITYKI naszej partii, ważnym źródłem wiel kiego dorobku władzy ludowej Jest przyjęcie założenia, że socjalistyczną Polskę buduje cały naród, partyjni i bezpartyjny wszys cy obywatele niezależnie od ich położenia socjalnego i stosunku do religii, wszyscy Polacy, których łączy umiło wanie kraju i akceptacja socjalistycznej drogi rozwoju. Partia jest siłą motorycz ną, przewodnią w tym ogól nonarodowym dziele. Jej rola wyraża się przede wszystkim w określaniu ce lów społeczno-gospodarczych, w zaangażowaniu, ofiarności i przodownictwie członków parti na każdym odcinku ży cia. Partia nasza jest żywot nie zainteresowana w skupianiu wokół celów i zadań budownictwa socjalistycznego całego społeczeństwa. Dlatego powinniśmy zawsze dbać o rozszerzanie pola dla inicjatywy rad narodowych, które są podstawowym ogni wem samorządu społecznego oraz wszystkich form samo rządności społecznej, aby po głębiać w szerokich masach poczucie współgospodarze-nia krajem a w związku z tym poczucie współodpowiedzialności za losy naszej Ojczyzny i jej dalszy rozwój. Wszelka działalność polityczna, ekonomiczna, organizacyjna wymaga zawsze roz patrywania w kontekście celów społecznych, które przeświecają budownictwu socjalistycznemu i które przy jego pomocy powinny być osiągnięte. Wymaga to szerokiej konsultacji społecznej, wymaga dyskusji przed pod jęciem decyzji, konfrontacji opinii fąchowców, specjali- stów z o,pinią działaczy poli tycznych i społecznych, o-piniii przedstawicieli władzy z opinią obywateli, przedstawi cieli dyrekcji z przedstawicielami załogi. Ten tryb roz strzygania spraw stanowi niezwykle ważny element demokracji socjalistycznej. Nie wolno go nigdy lekceważyć, traktować jako zbęd ną formalność. Styl działania i kierowania życiem partii i kraju w oparciu o szeroką konsultację społeczną, o opinię ludzi pracy, przestrzeganie zasad demokracji wewnątrzpartyjnej i demokracji socja listycznej, kolektywne rozstrzyganie ważnych problemów związane jest nierozerwalnie z linia polityczną przy jętą na vii i viii Plenum KC i rozwiniętą na vi Zjeź dzie partii. Będziemy, jak dotychczas, przestrzegać tych zasad w pracy Komitetu Centralnego i rządu, będziemy konsekwentnie wymagać ich przestrzegania od wszystkich ogniw partyj nych, państwowych i gospodarczych. Mijające pięciolecie było dla was, tak jak dla całego naszego naro du, okresem wytężonej pracy, a zarazem wydatnej po prawy warunków życia. O-bydwie te dziedziny są ściśle ze sobą związane. Ale wszyscy chcemy żyć lepiej lepiej mieszkać, w większym stopniu niż dotychczas, korzystać z dóbr materialnych i kulturalnych, z dobrze zorganizowanego wypoczynku. Dążenia te są w pełni zrozumiałe. Aby je spełnić, musimy wszyscy dołożyć więcej wysiłku, postarać się, aby nasza wspólna praca była coraz lepiej zorganizowana i wydajna, przynosiła możliwie najlepsze efekty, aby jej jakość była wyższa. Mimo osiągnięć obecnego pięciolecia, które przyczyniły się wydatnie do zwiększę nia produkcji naszego rolni ctwa przeciętne wyniki, jakie uzyskujemy nie dorównują wynikom przodujących pod tym względem krajów. Kluczowym więc zadaniem rolnictwa jest zwiększanie wydajności gospodarstw naj lepszych i zdecydowana poprawa wyników gospodarstw średnich. Jeśli idzie 0 gospodarstwa źle pracujące, to zależnie od przyczyn, trzeba albo okazać im pomoc albo stwarzać warun ki sprzyjające przejęciu ich ziemi przez użytkowników gwarantujących lepsze jej wykorzystanie. Aktyw partyjny i gospodarczy wsi po winien otwarcie i szczerze rozmawiać z rolnikami na temat perspektyw ich gospo darstw. Zapotrzebowanie na żywność na przestrzeni ostatnich pięciu lat szybko wzrastało 1 wszystko wskazuje, że ta tendencja utrzyma Się w latach najbliższych. Poprawa warunków życia naszego coraz liczniejszego narodu ma dla partii rangę najwyższą. Daliśmy temu wyraz w u-chwałach xv Plenum Komitetu Centralnego. Dlatego też z każdego hektara ziemi uprawnej musimy osiągać więcej zboża, więcej roślin okopowych i pastewnych, więcej warzyw i owoców, więcej mięsa i mleka, a każ dy zatrudniony w rolnictwir-powinien produkować żywność dla większej liczby osób niż obecnie. Osiągnięciu tych celów służy polityka rolna, którą prowadzi nasza partia w sojuszu ze Zjednoczonym Stronnictwem Ludowym i którą realizuje konsekwentnie nasze państwo ludowe. Problemy rozwoju rolnictwa traktujemy w sposób kompleksowy. W obecnym pięcioleciu podjęliśmy wiele przedsięwzięć mających na celu pomoc dla rolników w wypełnianiu przez nich odpo wiedziałnych zadań, poprawę warunków ich życia i pracy. Niektóre z tych przedsięwzięć dały już rezultaty, inne owocować będą w najbliższych miesiącach F latach. Przynosić będą wzrost produkcji rolnej, sprzyjać podnoszeniu rangi zawodu rolnika, dalszej poprawie poziomu życia ludności wiej skiej. Możecie być przekonani, że w miarę możliwości będziemy nadal zwiększać środki na pomoc dla rolnictwa. Pragnę jednak podkreślić, że na wszechstronną pomoc i opiekę państwa mogą liczyć przede wszystkim rolnicy dobrze wypełniający swoje obowiązki wobec państwa i społeczeństwa. Takich rolników jest w naszym kraju ogromna większość. Jednocześnie będziemy energicznie zwalczać wszelkie przejawy aspołecznej postawy, niegospodarności, koniunkturalnego spekulowania produktami rolnymi, złego użytkowania ziemi. Od WRZEŚNIA w zakładach pracy w miastach i wsiach, województwach oraz w Wojsku Polskim odbywały się przedzjazdowe zebrania i konferencje, rozwinęła się szeroka dyskusja nad zakresem naszych dokonań i zamierzeniami na przyszłość. Cechą charakterystyczną tej dyskusji, czego przykładem jest wasza konferencja, był jej rzeczowy charakter, satysfakcja z dotychczasowych osiągnięć, ale równocześnie twórczy krytycyzm. Była to dyskusja konkretna, nacechowana głęboką troską o dobro kraju. Potwierdziła ona słuszność o-pracowanych przez Komitet Centralny Wytycznych na VII Zjazd, wolę ofiarnej służby' Ojczyźnie, kontynuowania linii politycznej, któ- ra zrodziła się w trudnych dniach grudniowych 1970 r., programu nakreślonego na VII i VIII Plenum oraz na VI Zjeździe. Na początku obecnego roku zwróciliśmy się do załóg zakładów pracy z apelem o pełne wykonanie i przekroczenie zadań, ' o dalszy wzrost produkcji i poprawę jej jakości, o wyższą efektywność gospodarowania. A-pel ten został powszechnie podjęty. Wielomiliardowe efekty przedzjazdowych zobowiązań, dodatkowa produkcja przeznaczona na zaspokojenie potrzeb rynku wewnętrznego i na eksport — to najlepszy dowód poparcia klasy robotniczej, roi ników, inteligencji dla programu i polityki partii. Przywitamy więc VII Zjazd dobrymi wynikami, w korzystnej atmosferze społeczno-politycznej. Partia ' dotrzymała słowa, przekroczyliśmy wszystkie założenia programu VI Zjazdu. Drogą dynamicznego rozwoju będziemy iść dalej. Jest to naszą wielką powinnością. Tak musi być, bo tego oczekuje od nas naród polski. Wasza Wojewódzka Konferencja Partyjna kończy niezwykle owocny okres dys kusji nad Wytycznymi na VII Zjazd. Kończy też wybory delegatów na Zjazd. Są to ludzie przodujący w swoich zawodach, cieszący się autorytetem i szacunkiem. Do Zjazdu pozostało kilka tygodni. Jestem przekonany, że wykorzystacie je dla dal szego rozpoznania problemów, możliwości i rezerw socjalistycznego rozwoju. Powinniśmy je wszyscy wypełnić przede wszystkim dobrą, owocną pracą, tworząc możliwie najbardziej korzystne warunki dla u-chwał, które nodeimip 7,ia?d a następnie dla ich wcielenia w życie. Powinniśmy także już o-becnie zadbać, aby w okresie bezpośrednio do Zjeździe nie osłabiać tempa, a przeciwnie — zapewnić przyspieszenie rytmu, stałą poprawę efektów naszej współ nej pracy. f wmm. Oto okazy dorszy, złowionych w ostatnim rejsie kutra „TJst-4", którego załoga pobiła rekord Bałtyku w rocznym odłowie ryb. Fot. Ireneusz Wojtkiewicz Uznanie dla meliorantów Załoga Zjednoczenia Budownictwa Wodnego i Melioracji w Kopalinie dopiero w tych dniach obchodziła doroczny Dzień Budowlanych. Na spotkanie zorganizowane z tej okazji przybyli przedstawiciele przedsiębiorstw zgrupowanych w Zjednoczeniu i delegacje szkół objętych patronatem meliorantów. Podczas spotkania najbardziej zasłużeni pracownicy melioracji udekorowani zostali odznaczeniami państwowymi. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski został odznaczony na czelny dyrektor ZBWiM — Antoni Sawko. Złotymi Krzyżami Zasługi udekorowano: W /jciecha Anczy-kowskiego i Zdzisława Staniewicza. Srebrne Krzyże Zasługi Otrzymało 3 pracowników, a 1 Brązowy Krzyż Zasług1". Ponadto 14 osób udekoiowano odznaczeniem resortowym „Zasłużony Pracownik Rolnictwa". Przedstawicielom RPM w Sławnie i „Wodrol" w Koszalinie wręczono dyplomy uzna nia za bardzo dobre wyniki we współzawodnictwie pracy. Sympozjum naukowe Wczoraj w Koszalinie odbyło się sympozjum naukowe poświęcone 10 leciu działalność' Koszalińskiego Ośrodka Naukowo-Badawczego. W sym pozjum udział wzięli przedstawiciele władz politycznych i administracyjnych województwa koszalińskieao z I sekretarzem KW PZPR, Władysławem Kozdrq. Podczas sympozjum odbyła się uroczystość wręczenia na ręce dyrektora KONB, doc. dra Eugeniusza Zdrojewskiego zbiorowej odznaki honorowej „Za zasługi w rozwoju woj. koszalińskiego", przyznanej tej zasłużonej placówce, Odznaki indywidualne otrzymało 6 osób. (jap) Ze sportu Bułgaria - Polska 1:0 Tylko jednej minuty zabrakło młodzieżowej reprezentacji polskich piłkarzy do awansu do ćwierćfinału Mistrzostw Europy. Polacy w Haskowie przegrali z Buł garami 0:1, a bramkę dla zwycięzców strzelił w 89 minucie meczu — Jordanow. Przypomnijmy, że nawet re mis dawał awans naszej re prezentacji. W tej sytuacji do ćwierćfinału zakwalifiko wała się Bułgaria. Ośmiotysięczna widownia obserwowała dobre spotkanie, w którym stroną przeważającą byli Polacy. W drugiej połowie Kusto, Bo-niek i Sybis mogli zdobyć bramkę. Strzał Sybisa trafił w słupek. Pod koniec spotkanie pro wadzone było w nerwowej atmosferze. Sędzia turecki, p. Cebe, musiał aż 7 (!) razy używać kartek. Czerwoną kartkę otrzymał w 89 min. Bonew. Żółte natomiast Jordanow, Kolew i Bonew (Bułgaria) oraz Pola cy — Hnatio, Pawłowski I Erłich. w VIII grupie eliminacyjnej ME RFN wygrała na własnym boisku z Bułgarią 1:0. Do awansu wystarcza piłkarzom RFN nawet remis z Maltą, na własnym boisku. strona 4 POLITYKA, GOSPODARKA, ŻYCIE SPOŁECZNE Głos Pomorza nr 253 flek na Wiljaid PRZEDE WSZYSTKIM POMAGAĆ... Pli Pół swojego życia przepracował w aparacie partyjnym. Edukację ideową rozpoczął w Komunistycznej Partii Polski, a ożywioną działalność już po wyzwoleniu, w czterdziestym piątym, kiedy został I sekretarzem Komitetu Powiatowego PPR w województwie warszawskim, a później w olsztyńskim. Był to okres szczególny, kiedy do takich jak on — zdarzało się, że i strzelano zza węgła, kiedy każdy dzień przynosił trudności, zdawało się nie do przezwyciężenia, kiedy pracowało się od świtu do nocy, by jutro mogło być lepsze. Pamięta, jak pierwsze doś-Iwiadczenia pracy partyjnej wymieniał z towarzyszami w sali warszawskiej Romy na I Zjeździe Polskiej Partii Robotniczej. Był także delegatem na Kongres Zjednoczeniowy, by później pra- cować jako instruktor w Wy dziale Organizacyjnym Komitetu Centralnego PZPR. Był stale w rozjazdach, obsługiwał zebrania i wiece. Pracę w Komitecie Wojewódzkim partii w Koszalinie rozpoczął latem 1952 roku, na stanowisku kierownika Wydziału Rolnego. — Powiedziano mi wówczas: „dacie sobie radę, towarzyszu Błażejewski". Nie było w zwyczaju, aby odmawiać wykonania poleceń partii, Towarzysz Błażejewski wspomina ludzi szczególnie ofiarnie pracujących w tamtych latach, porównuje dzisiejsze osiągnięcia koszalińskiego rolnictwa; warunki bytowe i socjalne robotników rolnych; dzisiejszą wieś czystą i gospodarną. Konkluzja jest jedna: Warto było dożyć dnia dzisiejszego i pomyśleć, że w tym, czym dziś się szczycimy, jest także cząstka naszej pracy. W dwa lata po przyjeździe do Koszalina, towarzyszowi Pawłowi Błażejewskiemu powierzono funkcję przewodniczącego Wojewódz kiej Komisji Kontroli Partyjnej. — A była to funkcja szczególnie odpowiedzialna, bo każda sprawa, jaką rozpatrywaliśmy w naszym zes pole, wymagała określonej opinii, decyzji. I nie mogło być mowy, aby zaważała czyjakolwiek prywatna sugestia, czyjś sąd małostkowy. Musieliśmy zawsze pamiętać, że formułujemy wnioski w imieniu instancji partyjnej. Towarzysz Błażejewski — kierując przez dwadzieścia jeden lat pracą Wojewódzkiej Komisji Kontroli Partyjnej w Koszalinie — stykał się w tym czasie i z bar dzo osobistymi ludzkimi sprawami i z takimi, które miały szersze, społeczne zna czenie, a ich aspekt ideowy i wychowawczy w pracy partyjnej był niemały. — Przede wszystkim trzeba było zawsze pamiętać, że każda sprawa dotyczy człowieka, a człowiek to nie przedmiot. Skrzywdzić pochopną decyzją łatwo, a warto zrobić wszystko, aby pomóc, niekiedy i wyprosto wać człowieka. Zależy nam przecież aby członkowie par tii godni, byli miana przodu jących w społeczeństwie. Dlatego uchwały naszej Ko misji przedkładaliśmy często na zebraniach podstawo wych organizacji partyjnych pozostawialiśmy niekiedy o-stateczną decyzję członkom partii, aby działać wychowawczo i aby towarzysze mogli mieć do nas zaufanie. Zaufanie, to także sprawa autorytetu partii w każdym środowisku. Budowaniu takiej atmosfery służyła praca towarzysza Błażejewskiego. I wówczas, kiedy Wojewódzka Komisja Kontroli Partyjnej w Koszalinie ana lizowała podział funduszu zakładowego w ponad dwustu zakładach pracy, spraw dzając ilu członków partii i z jakich przyczyn nie o-trzymało „trzynastki" i wów czas, gdy badano warunki socjalne pracowników pege erów, czy należytego zabezpieczenia maszyn rolniczych, lub przyczyn skreślenia i wykluczania robotników i chłopów z partii. Z kolejnym mandatem, tym razem na VII Zjazd partii, pojedzie do Warszawy towarzysz Paweł Błażejewski. Właśnie mandat delegata jest dla niego wyrazem uznania wojewódzkiej organizacji partyjnej. Znaczy dla niego wiele, bo sam mógłby o sobie powiedzieć — trawestując znaną maksy mę — nic co w partii, nie jest mi obce. U.S.) ELIMINACJE DO TELETURNIEJU Telewizja Polska organizuje teleturniej pt. „Bitw» morska", obejmujący szeroko pojętą tematykę morską. Eliminacje do teleturnieju odbędą się w Koszalinie 23 listopada br., o godz. 17, w Szkole Podstawowej nr 8 przy alei Zawadzkiego oraz w Słupsku, 24 listopada br., o godzinie 17, w Klubie Związku Nauczycielstwa Pol-•kiego, ul. Findera 3. W teleturnieju będą brać udział trzyosobowe drużyny rodzinne, reprezentujące co najmniej dwa pokolenia. Organizatorzy zapraszają do eliminacji ewentualnych kapitanów drużyn. Uczestnicy eliminacji proszeni są o wzięcie ze sobą przyborów do pisania. NOWA WYTWÓRNIA PEPSI—COLI 18 bm. otwarto w Łodzi nową wytwórnię pepsi-coli. Przewidziany w planie 14--miesięczny cykl budowy skrócono do dziewięciu mie sięcy. Podjęcie produkcji już w czasie trwania prac budowlano - montażowych pozwoliło na osiągnięcie już w chwili otwarcia wytwórni jej pełnych zdolności produkcyjnych. (PAP) W TEATRZE Się kochamy Początku sezonu teatralnego oczekujemy zawsze ze szczególnym zainteresowaniem. Co przyniesie? Jakie sztuki, kto je będzie reżyserował? Kto przygotuje oprawę scenograficzną i — przede wszystkim — jakich aktorów będziemy oklaskiwać? Wybór sztuki na otwarcie nowego roku w każdym teatrze jest przedmiotem szczególnych dyskusji Nie jest to przecież bagatelne, jaką wizytóiokę teatr przedłoży publiczności, jak się zaprezentuje u progu kolejnego sezonu. W Bałtyckim Teatrze Dramatycznym obejrzeliśmy właśnie sztukę Murraya Schi sgala „Się kochamy", w reżyserii Jarosława Kuszewskiego i monumentalnej scenografii Janusza Tartyłły, z muzyką Kazi mierzą Rozbickiego. Spektakl oglądałam z mieszanymi uczuciami, zawiedziona wyborem pozycji na inaugurację sezonu, przywykliśmy bowiem do prezentacji w tym okresie dzieł ważkich, znaczących w literaturze dramaturgicznej które w sposób zasadniczy wpływają na oblicze repertuarowe każdej sceny. Sztukę Schisgala grają nasze teatry, kie rując się słusznym założeniem, że oddech należy się i aktorom, i publiczności, pomiędzy realizacją repertuaru dużej klasy, kiedy większość zespołu jest zajęta, a trój ka aktorów m,oże zgra.bnie wypełnić lukę i zabawić trochę publiczność perypetiami małżeńskiego trójkąta. Piszę „zabawić", bo trudno byłoby mi analizować jej akcję w innym aspekcie. Spektakl rozpoczyna się jak wielki dramat. Bohater chce popełnić samobójstwo. Dramatyczne pauzy, napięcie wzrasta, wszystko przebiega jak należy. Później ca ła sprawa zostaje przez autora doskonale rozładowana. Ale reżyser stara się — szcze golnie pierwszą część sztuki — prowadzić zbyt serio, w tonie autentycznych dramatów osobistych, na które nie staje materii w samej sztuce. I chyba ten nie trafiony ton spektaklu przeszkadza najbardziej. Oto scena „licytacji", który z bohaterów przeżył trudniejsze dzieciństwo. To licytowanie powinno rzeczywiście być prowadzone serio, ale tak, aby jednak wzbudzało śmiech widzów. Tymczasem publicz- ność ożywia się dopiero na wymierzony & siedzenie kopniak. Ten kopniak rzeczyV" cie jest tutaj na miejscu, ale powinien ort pointować całą scenę, nie tylko ją. rozld' dowywać. Te zarzuty należy postawić reżyserou>1 przedstawienia, który je zanadto celebT° wał. Dłużyzny, nadmierne pauzy, nadaj4 spektaklowi inny — niżby się należał0 spodziewać ■— rytm. Trójka aktorów Małgorzata Szudarska, Jerzy Janeczek 1 Henryk Tomczyk — wykazują maksimu}n spraioności. Widać popracowali solid-nad przygotowaniem przedstawienia. Gesy ruch piosenka, ba, ćwiczenia akrobatyc"' ne, wypracowane znakomicie. Małgorzata Szudarską, która gra w tym spektakl» Ellen Manville, znam,y z poprzednich se' zonów, podobnie jak Jerzego JaneczW (Harry Berlin). Po raz pierwszy prezentu' je się koszalińskiej i słupskiej publiczno>■> ci Henryk Tomczyk (Milt Manville). ™ tym przedstawieniu jest godnym partn rem naszych czołowych aktorów. Druga część przedstawienia jest ^at' dziej zwarta, uwieńczona doskonałą cówką. Szkoda jedynie, że ta latarnia n nabrzeżu jest uprzednio wielokrotnie °' grana i ucieczka Janeczka przed pse^ straciła nieco na atrakcji. W ogóle u^a' żam, że to przedstawienie powinno być Qr ne komediowo, z całym rozmachem, ja przystało na komedię bulwarową. Tekst a tego wyraźnie zmierza, natomiast spe'1' taki tylko w nieznacznym stopniu. Przedstawienie otrzymało aż nazbyt ^ numentalną, godną dramatu oprawę sce't nograficzną Janusza Tartyłły. Dobrą zykę opracował Kazimierz Rozbickl. Jadwiga Slipió9'** Bałtycki Teatr Dramatyczny KoszalinJ -Słupsk: Murray Schisgal „Się kochamy ' Przekład Adama Tama, reżyseria Jar°" sława Kuszewskiego, scenografia Janus* Tartyłły, muzyka Kazimierza Rozbickied układy choreograficzne Anieli Łamitiud1 ny, konsultacje akrobatyczne Kazimie*1 ^ Kołodziejskiego. Pierwsza premiera seZ°' nu 1075/76. „Winiary" czyli Kaliskie Z kłady Koncentratów Spoźy czych sq znanym producen tem niezwykle popularnYc i niezbędnych w gospod0 stwie domowym przypr° ' zup w proszku, octów, 111 jonezów, makaronów. Os* ^ nie nowości zakładów j konserwy — wieprzowina wołowina po bolońsku, P0^ tet kanapkowy i myśli^s oraz majonez dekoracyj1"1^ sprzedawany w 13-gramoWYf r oW ii' torebkach. W bieżącym „Winiary" dostarczyły na nek 40 tys. ton różnych ,. robów. Na VII Zjazd Pa' ^ dadza dodatkowo na O"1 produkty za 200 min zł. Na zdjęciu: świetne prawy w estetycznych kach zdobyły popularnosC całej Polsce. CAF-Zbtcrnlecki REPORTERSKI ZWIAD „GŁOSU" JAK PRZYGOTOWANI SA DO ZIMY? Ubiegłoroczna zima nie dała się we znaki budowlanym. Tegoroczna zapowiada się jako groźna, ale nie można przecież uzależniać postępu robót na budowach od ka pry sów aury. Dlatego trzeba pomyśleć o przygotowaniu placów budowy, obiektów, w których praca może okazać się n?tjcięż-sza. Należy również poprawić warunki socjalne. Jak więc przedstawia się przed-zimowa sytuacja na niektórych budowach i w przedsiębiorstwach w województwach tfcuipsklm i koszalińskim? Na trasie naszego reporterskiego zwiadu — duży poligon budowlany, na którym po Jawiły się pierwsze obiekty wielomiliardowej inwestycji. Tu rozbudowuje się Stocz nia „Ustka". Plac budowy nie robi dobrego wrażenia; niemal wszędzie widoczne są o- znaki braku gospodarskiej ręiki; nieporządek walające się śmieci. Teren budowy jest nie oświetlony. Jest za to linia wysokiego napięcia (kabel) prowizorycznie zawieszona na słupach i częściowo położona wprost na ziemi. Budowlani powiadają, że dni są coraz krótsze, często pracują o zmierzchu i wtedy zmuszeni są przyświecać sobie reflektorami samochodu lub koparki. Skar żą się, że w ciemnościach nietrudno skręcić nogę lub wpaść do wykopu. Front robót znajduje się w rozsypce. Widać to po obecnym stanie niedawno wzniesionych hal. Aż prosi się, żeby obiekty te jak najszybciej oszklić i umożliwić dalsze prace wewnątrz. Oszklono wprawdzie świetliki na dachu i część bocznej ściany pierwszej hali, ale dalsza praca przy szkleniu prze- biega niemrawo, bo szklarz... przeniósł się na inną budowę. Głównym wykonawcą usteckiej inwesty cji jest Koszalińskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego. Obecnie pracuje w Ustce około 50 robotników. Ich wa runki socjalne na placu budowy są nie do pozazdroszczenia. Pomieszczenia socjalne, a więc szatnie, jadalnie, umywalnia, miesz czą się w ciasnych , obskurnych barakach. Posiłki regeneracyjne dostarczane są na budowę z dużym opóźnieniem, budowlani spożywają je najczęściej pod gołym niebem, zasiadając na żelbetonowych płytach. Poza tym nie wszyscy pracownicy są zaopa trzeni w zimową odzież ochronną, cieple nakrycia głowy. Nikt nie nosi na budowie ochronnego kasku. W biurze kierownika budowy, Walentego Aleksandrowicza, ukryto za szafą pokaźnych rozmiarów tablicę, informującą o tym, że załoga KPBP bierze udział w kon kursie na najlepszą budowę. Słusznie. Naj wyższy jednak czas, żeby wreszcie zatrosz czono się o plac budowy i pracujących tu taj ludzi. — Przystąpiono do oświetlania placu budowy, ale podwykonawca ma sporo kłopotów natury technicznej — informuje kierownik budowy. — Wkrótce zamierzamy przenieść dotychczasowe pomieszczeń i a soc jalne do dwóch nowo wybudowanych baraków. Mamy również ogromne trudności w zdobyciu elektrycznych pieców aky11' ^ lacyjnych do ogrzewania pomieszczeń ^ barakach. Nie wiem, czy w nowych P mieszczeniach będzie ciepło. ka>* Obiekty Fabryki Cukrów „Pomorza" wznosi na Słupskim Zatorzu koszalinS ^ „Przemysłówka". Ta sama firma, c0 0-Ustce, ale kierownictwo budowy rzanki" zatroszczyło się o organizację 1 0 runki pracy w zimie. Należycie zadbano ^ stworzenie frontu robót, przygotowuje zasadzie wszystkie obiekty do prowadzę ^ prac we wnętrzu. Kierownik budowy zimierz Gacek informuje, że obecnie w ^ ^ wo pobudowanych obiektach przemysło1^ trwają prace instalacyjne, posadzkarz malarskie, tynkarskie. Tego typu r starczy na całą zimę. Ponadto podwykcf1 ca, Przedsiębiorstwo Robót Instalac> J ^ Inżynieryjnych Budownictwa Przem>s . wego w Koszalinie stara się, żeby jak n^ szybciej doprowadzić do obiektów :nS.f,,ja cję ogrzewczą. Na wypadek wystąoie nieprzewidzianych robót na zewnątrz. ^g silnego mrozu — plac budowy zaopatrz ^ w opał, koksowniki, maty słomiane, c11 „ niące przed zimnem oraz w chlorek ^t'0-nia, zapobiegający zamarzaniu masy nowej. Budowlani dysponują także trz piecami do podgrzewania wody i kruszy w węźle betoniarskim. Problem jest z zaopatrzeniem w kruszywo, którego ^ stawy wystarczają na bieżące potrzeby-okresie mrozów kruszywo przed uzy G/os Pomorza nr 259 K POLITYKA, GOSPODARKA, ŻYOE SPOŁECZNE Strona 1 \ Rozmowa z dyrektorem Stacji Hodowli Roślin W Rędzikcwie, mgr. inż. MICHAŁEM DUSZKIEWICZEM . Wiele ostatnio mówi się o Rędzikowie, jako przedsiębiorstwie wykazującym nieprzeciętną dynamikę wzrostu produkcji rolnej. Wystarczy wspomnieć, że w ciągu zaledwie. dwóch lat Produkcja towarowa netto wzrosła tu * 13,6 min do 28,T miliona złotych, a *rtęe niemal o sto procent. W ocenie Waszej pracy podkreśla się nie tylko czego już dokonaliście, ale i to, co fcrobić zamierzacie. A przecież ów skok Produkcyjny dokonał się w kilku latach... . — Mogę mówić rzeczywiście tylko o Ostatnim okresie. Kieruję bowiem tym Przedsiębiorstwem dopiero od trzech lat. Stacja PIod.ow.li Pośliń została u-tworzona w 1969 roku na bazie państwowego gospodarstwa rolnego. Wów c-3ś to zmieniły się w gospodarstwie zadania i kierunki produkcji, Preferu 3a one produkcję roślinną. Specjalnością Rędzikowa jest uprawa ziemnia-ków-sadzeniaków. Zajmują one 12 procent w strukturze upraw, to znaczy 270 hektarów. To dużo, zważyw-s2yfie celem naszym jest nie ilość, a przede wszystkim jakość płodów. Ma-już niemałe osiągnięcia. W ostatnich latach zwiększyliśmy wydajność 174 do 2l5 kwintali ziemniaków z •hektara. Samych sadzeniaków uzyskujemy i każdego hektara po 160 q, dwukrotnie więcej, niż przed trzema laty. — Ziemniak nie cieszy się wśród Producentów opinią rośliny łatwej w Wprawie. Wymaga troski na wszystkich etapach wzrostu l do niedawna Jero unrawa należała do najbardziej Pracochłonnych. Obecnie, gdy dysponu Jemy już w Polsre sprzętem usprawniającym sadzenie 1 zbiór ziemniaka, Jest na pewno łatwiej... — Niezupełnie jest tak. Uważam, ż» fiadal nie mamy w kraju dobrych ma ^-yn do sadzenia i precyzyjnych sor-tcwników. Pewnie to szokujące, co po *H-em, ale w naszym przedsiębiorstwie ^adal większość ziemniaków sadzimy Ocznie. Uprawiamy gatunki wyższego stopnia, dające gwarancję lepszej zdro wotności. Dlatego uważamy, że warto im poświęcić więcej pracy. Uzyskujemy za nie prawie 40 procent wpływów z całej produkcji roślinnej. Jeśli się na ziemniakach zarabia rocznie 10 milionów złotych, warto koło tego interesu pochodzić. Stwierdziliśmy, że na plantacjach sadzonych sadzarkami uzyskujemy znacznie niższe plony. Przy uprawach, ręcznych sadzimy w rzędach gęściej i stosujemy materiał podkiełkowany. Dzięki temu właśnie przy nie zmienionym od kilku lat nawożeniu, wynoszącym 320 kg na ha NPK, zwiększyliśmy niemal dwukrotnie wydajność. Zresztą, powiodło nam sie nie tylko z ziemniakami. Plony zbóż wzrosły w tym okresie o 10 q z ha. Zawdzięczamy je należytemu dobo rowi odmian i odpowiedniej agrotech-nice. To zasługa naszej kadry inżynieryjno-technicznej. Ostatnio przybyło do naszej Stacji wielu ludzi z wyższym i średnim przygotowaniem zawo dowym. — Sąsiedztwo dużego ośrodka miejskiego, jakim jest Słupsk pomaga, czy przeszkadza w kompletowaniu załóg? — Różnie. Oglądamy się na miasto, gdy szukamy fachowców. Ale bywa też ono poważnym konkurentem przy werbunku rąk do pracy. W przemyśle można przecież dobrze zarobić, a dojazd do pracy w mieście tnie nastręcza w Rędzikowie żadnych trudności. Tym czasem przy takiej technologii prod"uk cji ziemniaka, o jakiej mówiłem, potrzebujemy więcej pracowników niż inni. Bywały kłopoty z werbunkiem, ale skończyły się, gdy dwa lata temu załoga nasza wypracowała wysoki fundusz premiowy. Wrócili nawet ci, którlch przedtem skusiły dóbr® zarób ki w mieście. Nic dziwnego. W ostatnim roku fundusz premiowy osiągnął sześć milionów złotych do podziału między 270 pracowników. Zachęcamy ludzi ni« tylko dobrymi zarobkami. Rozpoczęliśmy poważne inwestycje mieszkaniowe. Były to, niestety, spra Wy tamiedbane 63 wielu lai Budujemy terai mieszkania dla trzydziestu sześciu rodzin. Planujemy osiedle, skła dające się z sześciu dwunastorodzin-: nych bloków i sześciu domków typu • szwedzkiego. Mamy już dokumentację na przedszkole, dom socjalny i stołów, kę. Zamierzamy budować własne skle py. Słowem, chcemy stworzyć w Rędzi kowie bazę mieszkaniową dla pracowników z wszystkich podległych nam zakładów. — Oczywista Jest współzależność po między produkcja roślinną a zwierzęcą i chociaż u Was roślinna stawiana Jest na pierwszym planie, niemniej nikt Was nie zwolni z odpowiedzialności za prawidłowy rozwój hodowli... — Rozwój hodowli wiąże się ściśle ze wzrostem produkcji roślinnej. Chodzi chociażby o zagospodarowanie odpadów rolniczych, o wykorzystanie pasz niezbędnych w strukturze zasiewów, Mamy i tu spore efekty. W ciągu dwóch lat uzyskaliśmy średnio w roku o 700 litrów mleka więcejx od każdej krowy. Zwiększyliśmy sprzedaż mięsa wołowego z 1.600 do 2 600 q. A co najważniejsze, bez kosztownych inwestycji budowlanych. O sto procent .zwiększyliśmy, też bez inwestycji, odstawy mięsa wieprzowego. Z satysfakcją stwierdzani, że dzięki wykorzystaniu rezerw, zarówno w produkcji roślinnej, jak i zwierzęcej, wypracowujemy obecnie nie dwa miliony, a tak było przed trzema laty, lecz. prawie dziewięć milionów złotych zysku. —. A jakie plany ma Stacja na najbliższe lata? O programie socjalnym już słyszeliśmy. Co zatem nowego w produkcji? — Inwestycje, inwestycje, inwestycje. Stara baza powoli się wykruszą. Przystępujemy do budowy obory na 500 stanowisk i fermowej wypajalni cieląt. Usprawnienia w hodowli sprzy jać będą z kolei dalszej intensyfikacji produkcji roślinnej. Przymierzamy się właśnie do budowy nowoczesnego typu przechowalni ziemniaków i sortowni. Dla linii technologicznej przygotowywana jest aktualnie dokumentacja. Kompletujemy również maszyny -rolnicze usprawniające pracę i podnoszące wydajność. Jeszcze dwa lata temu zbo ża zbieraliśmy vistulami. Tefaz mamy 8 bizonów i 9 przyczep samozbieraią-cych do słomy. Wzbogaciliśmy się także o 7 kombajnów ziemniaczanych. Systematycznie będziemy powiększać park maszynowy. Chcemy produkować dużo i nowocześnie. Mamy gwarancję, że w ślad za tym będzie nam się w Rędzikowie żyło coraz lepiej. — Życzymy tego załodze Stacji. Dziękujemy za rozmowę. Rozmawiała: J. KRUK ir H BH OGRODNICZA OFENSYWA „ Mowo wzniesione Zakłady °'yt Wiórowych w Karlinie Sa w pełni zautomatyzowane. obszernych balach fabrycznych nie ma ludzi, albowiem mechaniczne taśmy Produkcyjne sterowone sq nich zdalnie w roz-Cielni automatycznej. Na zdjęciu: Jedno z taśm P'yt pilśniowych zdalnie sterowana w rozdzielni automa-t tycznej, (hz) Fol, Jerzy Potan ■■ (Inf. wł.) W ostatnich tygodniach powstała na Środko* wym Wybrzeżu pierwsza towarowa plantacja nowej w naszym kraju rośliny jagodowej — borówki wysokiej Plantację, o obszarze około 5 ha, założyło w okolicach Białogardu, Koszalińskie Przedsiębiorstwo Produkcji Leśnej „Las". •Na wiosnę przyszłego roku plantacja będzie powięk szona do 17 ha, zaś w następnych latach stopniowo do ponad 100 ha. Fotrzebną na początek liczbę sadzonek zakupiono w RFN i w USA. Ojczyzną borówki wysokiej jest Ameryka Północna", gdzie roślinę tę zwą niebieską jagodą — blueberry. Borówka fyysoka jęst daleką krewną dziko rosnącej w naszych lasach borówki czarnej, przewyższa ją jednak walorami. Krzewy borówki wysokiej osiągają wysokość ponad dwóch metrów, z krzewu zbiera sie do kilkunastu kg niebieskiej barwy jagód wielkości dużej wiśni, bogatych w witaminy, o. bardzo miłym zapachu, bardzo smacznych i o wyjątkowej słodyczy. Owoce dojrzewają w połowi? lata, kiedy nie ma innych jagodowych owoców na rynku. Jagody borówki wysokiej wyróżniają się wyjątkową odpornością na trudy transportu i odznaczają się wielką przydatnością do żamrażalnictwa. Borówka wysoka, w przeciwieństwie do innych owoców — zachowuje po rozmrożeniu świeżość niemal taką samą jak po zerwaniu z krzaka. Słowem, nowy owoc — marzenie. •V W USA plantacje borówki wysokiej zajmują ponad 15 tys. ha. a roczna, wartość zbioru owoców szacowana jest na ponad 20 min dolarów, W ostatnich latach znacznie wzrósł obszar uprawy blueberry w Europie zachodniej. Roślina ta, jak wykazały doświadczenia, dobrze a klimatyzuje się pod polskim niebem. Udaje sie na gorszych glebach, V i VI klasy, na piaskach przemieszanych z torfem o bardzo wysokim stopniu zakwaszenia i stosunkowo wysokim poziomie wód gruntowych. Dlatego na polu, przygoto wywanym pod plantację, z reguły konieczna jest, budowa odpowiedniego systemu nawadniania Na zadbanych' u trzy manych w wysokiej kulturze, silnie wapnowanych glebach w ogródkach -działkowych borówka wysoka nie będzie rosła...* Przedsiębiorstwo Produkcji Leśnej „Las" w Koszalinie rozwija swą ogrodniczą ofensywę w wielu kierunkach.-Przejęło ono już ponad 100 ha gruntów PFZ we wsi Sławsko pod Sławnem, gdzie zamierza założyć sad złożony i wiśni, czereśni i śliw. Już buduje sie. osrrodzenie i uprawia glebę. W przyszłym roku, jeśli tylko CNOS dostarczy zamówione sadzonki drzew, zasadzi się 50—60 ha sadu, zaś w roku 1977 pozostały obszar.. Ponadto „Las", za przykładem Chłodni Składowej w Koszalinie zakłada zblokowane plantacje truskawek, czarnych' ■i czerwonych porzeczek oraz agrestu wokół miast. Pierwsza zblokowana plantacja truskawek, o powierzchni 22 ha, w przyszłym roku powstanie w Szczecinku. Ziemię już przejęto, przeprowadza się na niej niezbędne zabiegi agrotechniczne, Truskawki będzie się sadzić w sie-pniu i wrześniu w przyszłym roku. Uprawiona ziemia, będzie podzielona na 0,25—0,5-hektarowe działki i przekazana chętnym mieszkańcom Szczecinka. Do roku .1980 „Las" w Koszalinie planuje założyć własne sady, oraz zblokowane plantacje krzewów jagodowych w województwach słupskim i koszalińskim na łącznym ob szarze około 500 ha. Jest to niezbędne w celu zabezpieczenia dostaw- surowca dla dużych przetwórni i zamrażalni owoców, które budowane są w Szczecinku i Bytowie, (j. 1.) Należy podgrzać. Trzeba zatem zgromadzić Większe ilości tego materiału, żeby z porodu podgrzewania nie nastąpiło opóźnię ft-ie tempa prac. Jeśli chodzi o warunki socjalne na budo ^"ie „Fomorzanki", to oby wszędzie były ^■kie jak tu. Są szatnie, suszarnia odzieży ^Taz z magazynem na odzież zastępczą pokój śniadań. Serwowane są również Posiłki regeneracyjne, które przyrządza karczma „Pod Kluką", według receptur o-Pracowanych przez Instytut Żywienia i żywności. Posiłki dostarcza się na bud-o-ve o określonym czasie i z tego powodu ft;e ma przerw w pracy, które zdarzają się ^a usteckim placu budowy. Plac budowy osiedla mieszkaniowego Za *orze-Po{udnle Budowlani z SPB realizują ®°lejne fazy budowy, W zimie będzie tutaj Prowadzony montaż dwóch budynków miesz palnych oraz prace wykończeniowe w o-®}ekcie przeznaczonym na pawilon handlowy i biura Wojewódzkiej Spółdzielni Miesz ^aniow^j — dowiaduję się od zastępcy kie r°Wnika budowy Ryszarda Janika. Węzeł ketoniarski zaopatrzono w nagrzewnice i Ri'od'ki chemiczne, zapobiegające zamarz a-komponentów betonu. Warunki socjal-na budowie Za torze-Południe są takie, Oskich należałoby życzyć innym. Komunalne Przedsiębiorstwo Remontowo "Udowlane w Białogardzie prowadzi dwie "Udowy „pod gołym niebem" — remont po łączony z modernizacją budynku przy ul. Bieruta 1—2 oraz nową przychodnię dla „Unitry-Eltry". Na budowach ustawiono aluminiowe pakamery, ogrzewane piecami akumulacyjnymi. Znajdują się w nich szat nie i jadalnie. Dowozi się regularnie gorące zupy. Wydano pracownikom ocieplaną o-dzież i obuwie. Przy ul. Bieruta budynek jest oszklony, ale jeszcze nie ogrzewany. Przygotowano więc koksowniki, trzy dmu cha wy ciepłego powietrza. Betoniarki są ' pod wiatami, kruszywo zabezpieczone, na wszelki wypadek jest chlorek wapnia i kot ły do podgrzewania wody. W białogardzkim Zakładzie nr l Zakładów Stolarki Budowlanej „Stolbut" w Sępól nie Krajeńskim, wszyscy pracownicy otrzy mują gorącą zupę i kawę. Tylko grupa transportowa pracuje na powietrzu, więc o trzymała już zimową odzaeż i buty. Kołobrzeskie Przedsiębiorstwo Budowla no-Montażowe rozpoczęło budowę spółdzielczego osiedla mieszkaniowego w Połczynie Zdroju przy ul. Bieruta. Budowa jest w etapie jak określają robotnicy — wyjścia z ziemi. W części starej mieszalni pasz u-rządzono zaplecze dla budowlanych. Są szat nie, umywalnie z ciepłą wodą, prysznic, suszarnia odzieży, jadalnia, sanitariaty. Zu pę z wkładka i chlebem przywozi się z restauracji „Sawoy". Cały dzień jest gorąca kawa. Wydano robocze ubrania zimo- we. Potrzebne są Jesseae maty do przykry wania kruszywa i materiałów budowlanych. Niezwykle ciężkie warunki pracy ma gru pa plantacyjna Zakładu Produkcji Leśnej „Las" z Białogardu. Zaczął się zbiór, wikliny. Dwudziestoosobowa brygada (w tym. 15 ko biet) Franciszka Gajocha, ma za zadanie do 31 marca 1976 r. zebrać około 630 ton wikliny z 90-hektarowej plantacji. .'Wprawdzie nie ścina się już witek sierpem, jak jeszcze niedawno, ale zimą zdążyć ża kosiarką związać ciężkie snopy donieść i u-stawić w stożki, to ciężka praca. Tę pracę wykonują kobiety. Brygadę dowozi się ra no na pole (okolice Ż.elimuchy) i. zostawia się przyczepę. Służy ona jako schronisko w czasie przerwy na zjedzenie zupy.' Posiłek w puszkach podgrzewają sobie pracownice w parniku. Trudno w tej specyficznej pracy mówić o jakichś udogodnieniach. Wystarano się o ubrania drelichowy podbite lekkim, ciepłym kocem, które sa o Wiele wygodniejsze od „waciaków", nie krepują ruchów ale przemakają Buty są ciepłe ale ciężkie i wielkie. A już rękawice z jednym palcem, sztywne jak płetwy, zupełnie się nie nadają do uchwycenia elastycznej wit-; ki, zrobienia pętelki i związania wiązki. Najbardziej odpowiednie są miękkie, skórzane z czterema palcami, al# zakład nit może takich otrzymać. Właśnie teraz, w prceideiłnkt zimy, rozpoczął się dla 620-osobowej załogi Ośrodki Transportu Leśnego w Połczynie Zdroju okres intensywnych prac — zrywka i wywóz drewna z lasu. Pracownicy pobrali zi mową odzież i obuwie. Na zrębach przygotowano ogrzewane schrony. Nadleśnictwa zaopatrzyły- sdę w zupy w puszkach. Rozwiązano sprawę wyżywienia dla 75 osób — kierowców, pomocników i ładowaczy. Otrzy mali oni w zakładzie bony żywnościowe wartości 7 złotych. Za ten bon, okazany w każdej restauracji czy gospodzie wojewódz twa, otrzymują bez wyczekiwania gorącą zupę. Transportowcy bardzo sobie chwalą ten sposób rozgrzania się na trasie. Wnioski, jakie nasuwają sie po odbyciu rekonesansu po placach budowy i w przed .siębiorst.wach skłaniają raczej do umiarko wanego optymizmu. Nie wszędzie jeszcze zadbano o odpowiedni sprzęt, odzież, doprowadzenie. ogrzewania do pomieszczeóf w których zamierza sie pracować zimą. In ny mankament — hiepunktualne dostarcza nie posiłków regeneracyjnych na place bu dowy. Pracownicy powinni być zodentowa ni, kiedy mają przerwę śniadaniową. Wy Ustce na przykład o tym nie wiedzą. M. WRONOWSKA L WOJTKIEWICZ Strona 6 OCHRONA ZDROWIA G/os Pomorza nr 259 IT KAŻDY MA TYLKO opozycji JEDNO ŻYCIE... Wytyczne Komitetu Centralnego na VII Zjazd PZPR mocno akcentują problemy ochrony zdrowia, określając je jako ważny cel polityki społecznej naszej partii. W nadchodzącym pięcioleciu przybyć ma 24 tys. łóżek szpitalnych i klinicznych, 3 tys. łóżek psychiatrycznych i około 8 tys. miejsc w domach opieki specjalnej. Są to zadania olbrzymie. Stąd też zachodzi pilna konieczność dalszego kształcenia kadr wyższych i średnich, oraz podnoszenia kwalifikacji zawodowych pracujących już w ochronie zdrowia. Zachodzi również pilna konieczność poprawy jakości świadczeń i kultury pracy. Mimo że mamy dobrze wykształconą kadrę, mimo że ordynujący lekarz nie czuje się już osamotniony w walce * chorobą pacjenta, mimo że podstawowe kadry służby zdrowia — lekarze — wielokrotnie dawały przykłady pełnej poświęcenia pracy — ostatnio coraz więcej zaczyna się mówić i pisać o etyce lekarskiej. Mówi się 1 pisze o różnych sprawach z tego zakresu, nie rzadko myląc pojęcia. Zdarzające się wciąż jeszcze naganne zachowania pra cowników służby zdrowia, sprzeczne z obowiązującymi normami społecznymi, a czasem nawet z prawem karnym, mi mo że są odosobnione w swej statystyce, rzucają jednak pewien cień i niepo koją społeczeństwo. Z drugiej zaś strony, by przekonać się jak ciężko jest nieść pomoc potrze bującym, wystarczy przesiedzieć jedną noc w pogotowiu ratunkowym lub w czasie ostrego dyżuru w szpitalu, zo baczyć jak wiele trudu i wytrwałości muszą wykazać pracownicy służby zdrowia, którzy też są przecież ludźmi i też się denerwują. I bać się też mają prawo. Spokój w stawianiu diagnozy, zaufanie pacjenta, swoboda w dyspono waniu wolnymi łóżkami w czasie dyżuru itp. — oto podstawowe elementy wpływające na. prawidłowość w działaniu. Tak jak w każdym Innym kręgu zawodowym, w środowisku służby zdrowia można spotkać ludzi pracujących z wielkim poświęceniem i ludzi, których nic nie obchodzi. Jest tu jednak zasadnicza" różnica. Żadna" inna praca nie przynosi w rezultacie tak ostatecznych konsekwencji. Nikogo się u nas nie zmusza do wyboru zawodu lekarza czy pielęgniarki, który to zawód w od różnieniu od wielu innych oznacza nie tylko pewną sumę wiadomości fachowych, lecz także specjalnych predyspo zycji charakterologicznych. Każdy pacjent ma tylko jedno życie i od człowie ka, który z własnej woli podejmie się ratować cudze życie, ma prawo oczekiwać przynajmniej maksymalnej lojalności. To są właśnie owe problemy moralne i na tym polega trudność frag mentarycznej prezentacji tego środowi ska. Myślę, że żaden, chociażby najlepiej opracowany kodeks deontologii lekarskiej nie rozwiąże w praktyce tego za gadnienia. Sądzę, ie jedynie głębokie umiłowanie tego zawodu, przepojenie całej postawy pracowników służby zdrowia humanitarnym stosunkiem do drugiego człowieka przyniesie konkret ne i realne efekty. Lekarz jest nadal jednym z niewielu zawodów, których prestiż się nie zmienił, wciąż sięga szczy tów drabiny zawodów. Według kryterium trudności opanowania zawodu, społeczeństwo na pierwszym miejscu stawia lekarza. Przez kilka pokoleń społeczeństwo polskie kreowało lekarza jako człowieka najbardziej humanistycznej pracy, jako społecznika i opiekuna. Należy zatem robić wszystko, aby zaufania tego stać się godnym. Dotyczy to także środowiska lekarskiego województwa koszalińskiego. Jednym z pilnych zadań, jakie «ta-wiają Wytyczne KC na VII Zjazd jest sprawa poszerzenia opieki geriatrycznej oraz środowiskowej pomocy społecznej. Trzeba przyznać, że mamy tu dużo zaniedbań do odrobienia. Na dobrą sprawę nie posiadamy w lecznictwie otwartym prawidłowo zorganizowanej pomocy lekarskiej dla ludzi starych,. .Brak nam wyodrębnionego pionu, który zająłby się metodami i organizacją leczenia ludzi starych, czę sto osamotnionych, zagubionych i zalęknionych. Nie zawsze pamiętamy o tym, że każdy z nas będzie kiedyś stary ł zniedołęiniały, a więc wymagający opieki drugich ludzi. Niewystarczająca, jest wciąż w województwie koszalińskim sieć domów opieki specjalnej, zbyt długo trwa wyczekiwanie na miej sce. Zwrócić musimy również większą u-wagę, co podkreślają również Wytycz ne, na poprawę opieki zdrowotnej nad dziećmi i młodzieżą. Nie jest tajemnicą, że szkolna służba zdrowia nie poprawiła od wielu lat jakości swych usług, a braki jakie tam istnieją nieraz są zbyt jaskrawe i zbyt boleśnie odbijają się na rozwoju dzieci i młodzieży. Duża liczba wad rozwojowych wymaga bardziej aktywnego działania. Ograniczanie się bowiem do badań pro filaktycznych dzieci i młodzieży bez następnego konkretnego działania tera peutycznego nic nie pomoże. Zrobiono wiele w województwie ko szalińskira dla rozwoju przemysłowej służby zdrowia. Ochrona zdrowia jest konieczna we wszystkich środowiskach społecznych, ale chyba najważniejsze jest odpowiednie działanie w środowisku pracy. Po prostu dlatego, że zakład pracy wywiera coraz większy wpływ na życie i na postawy swoich pracowników, a nadto na tym właśnie terenie mamy stale do czynienia z ta kim układem stosunków, który z pun ktu widzenia higieny psychicznej i o-chrony zdrowia psychicznego należy obecnie do najsilniejszych czynników chorobotwórczych. Mam tu na myśli cały kompleks stosunków w zakładzie, relacji między przełożonym a podwład nymi. I tu widzę olbrzymie pole. do działania dla przemysłowej służby zdrowia. Ochrona zdrowia ma wysoki priorytet. Im bardziej skuteczna będzie ta ochrona, tym mniej przeszkód znajdować będziemy przy budowaniu drugiej Polski, której drogi rozwoju nakreślą uchwały VII Zjazdu naszej partii. dr med. BOHDAN TRZECIAK Kołobrzeg CHŁODNA WODA ZDROWIA DODA Zianiem radzieckiego lekarza, kandydata nauk medycznych Władimira Siergieje-wa, zahartować organizm można również w czasie „sezonu przeziębień" — jesieni. Twierdzi on, iż spośród wszelkich środków stosowanych w celu podtrzymania dobrej kondycji umysłowej i fizycznej ©raz ochrony zdrowia, najcenniejszy jest zmienny, tzw. „kontrastowy" natrysk — raz ciepły, raz chłodny. Nieważne Jest w Jakiej porze roku zaczniemy aię hartować, istotne jest przełamanie oporów psychicznych przed chłodną wodą oraz ...zdecydowane pragnienie — nie zaziębić się. Istnieją — mówi dr W. Siergiejew — ludzie, którzy gimnastykują się i nawet okazyjnie uprawiają sport, faktycznie jednak odnoszą się do własnego zdrowia obojętnie. Im żadne hartowanie nie pomoże. Trzeba chcieć być zdrowym. Stosując natrysk „kontrastowy" należy brać pod uwagę aktualny stan zdrowia oraz wiek. Osoby w wieku młodym i średnim, cieszące się dobrym zdrowiem powinny codzienną „hydroterapię" rozpoczynać od minuty bardzo ciepłego natrysku; po nim powinno nastąpić 30 sek. — chłodnego, potem — 30 sek. natrysku ciepłego i na zakończenie kilka sekund — zimnego. Osoby n4 ©zahartowane i słabiej rozwinięte fizycznie mogą również korzystać z „kontrastowego" natrysku, z tym, że różnice temperatury między wodą ciepłą i chłodną nie powinny przekraczać 8—10 stopni C. Starszym wiekiem i osłabionym fizycznie zaleca się natrysk z niewielkim zróżnicowaniem temperatury (5—7 stopni), np. w granicach 29—36 stopni. Ci zaś, którym zdrowie nie dopisuje, a ehcieliby Jednak się zahartować, powinni tryb wodnych treningów ustalić z lekarzem. Z natryskami nit należy przesadzać. Sam chłodny natrysk bez uprzedniego rozgrzania ciała jest szkodliwy dla zdrowia. Nawet najwytrawniejsze „morsy" zabierające się np. do Jesiennych lub zimowych wyczynów pływackich powinny nabrać „zapasu" ciepła, biegając wykonując przysiady, podskoki itp Po wyjściu z wody i obowiązkowym wytarciu się do sucha, trzeba ćwiczenia te powtórzyć. Lekarze stwierdzili, że amatorzy chłodnej wody zaziębiają się nie podczas kąpieli lecz stojąc nieruchomo z mokrym ciałem na wietrze, kiedy to następuje najsilniejsza utrata ciepła. A zatem, stosujmy hasło woda zdrowia doda". „chłodna (PAP) NIE MOŻNA OBJADAĆ SIĘ WITAMINĄ C Z doświadczeń, przeprowadzonych przez dr Lesie M. Klevay z Laboratorium Odżywiania Człowieka przy amerykańskim Departamencie Rolnictwa wynika, że przyswajanie sobie przez szczury witaminy C powoduje podwyższenie poziomu cholesterolu we krwi. Nie zauważono takich zmian u zwierząt karmionych podob nym pożywieniem bez dodatku kwasu askorbinowego. Zdaniem dr Klevay witamina C zmniejsza wchłanianie przez organizm minimalnych ilości miedzi, która znajduje się w pokarmie. Brak tego mikroelementu w pożywieniu prowadzi do zachwiania równowagi metabolizmu cynku i miedzi. Równowaga ta powraca po wzroście ilości cholesterolu we krwi. Oczywiście witamina C może być szkodliwa dla organizmu tylko wtedy, jeśli zażywa się ją w nadmiernych ilościach . i przez dłuższy czas. (PAP) Psychologia zawałów Przed kilkoma laty IV Klinika Chorób Wewnętrznych AM w Warszawie zajęła się psychologiczną stroną zawałów, włączając psychologów do prac nad o-ceną życiowych szans chorych po świeżym zawale ser ca. Tytułem próby przeprowadzono ocenę sylwetek psychicznych 70 chorych le- czonych w IV Klinice. Przeważali ludzie z wyższym 1 średnim wykształceniem. 30 proc. zajmowało stanowiska kierownicze. Okazało się, że większość badanych przejawiała napięcie emocjonalne, a równocześnie ta sama liczba osób wykazywała wzmożone dążenie do dominowania nad otoczeniem. Tylko 12 proc. wykazywało bierność wobec zjawisk życia codziennego. Przy ocenie pozycji społecznej pacjenta sprawdzano, czy jest ona zgodna z jego psychicznymi możliwościami I czy zajęcia zawodowe oraz zajmowane stanowisko odpowiadają Jego wykształceniu, uzdolnieniu i aktywności — czy zajmowane stanowisko było przez niego akceptowane, czy też narzucone wbrew jego chęciom itp. Ważnym momentem była ocena postawy pacjenta wobec choroby. Okazało się, że u 3/4 osób z badanej grupy powstały konflikty życiowe — połowa wykazywała trud ności w przystosowaniu się do nowych warunków związanych z chorobą, większość przejawiała małą odporność psychiczną na kłopoty związane z chorobą. Tylko 10 proc. pacjentów wykazało dobrą postawę wobec faktu świeżego zawału serca... A przecież właśnie od postawy pacjenta, od jego mobilizacji wewnętrznej zależy w dużej mierze przebieg leczenia zawałowców i ich powrót do czynnego życia... PRACOWNIA LECZENIA BÓLU Mało Jest chyba ludzi, którzy nie wiedzą, co to znaczy ból. Bó! fizyczny, tak dojmujący, że trudno go wytrzymać, blokujący całą naszą osobowość, lub inny - mniej może ostry, ale stały, nie odstępujący nas nawet na moment. Aż do 3 chwili zlikwidowania jego źródeł. Prace nad zagadnieniem leczenia bólu przewlekłego, prowadzone są od prawie czterech lat na Śląsku. Początkowe próby leczenia bólu nowotworowego podjęto w Instytucie Onkologii w Gliwicach. Pomyślne wyniki, jakie osiągnęli tam naukowcy także i w innych schorzeniach, nie tylko onkologicznych, spowodowały starania Zespołu Opieki Zdrowotnej w Gliwicach i Wojewódzkiego Wydziału Zdrowia o utworzenie Pracowni Zwalczania Bólu. Od początku jej istnienia przebadano tu i leczono 1200 chorych. Są to przede wszystkim pacjenci ze schorzeniami neurologicznymi jak: bóle korzonków nerwowych, głowy oraz bóle spowodowane schorzeniami tętnic kończyn. Wyniki badań i leczenia, jakie przeprowadzono w Pracowni Zwalczania Bólu w Gliwicach są pomyślne, i bardzo obiecujące. Dlatego też projektuje się przeprowadzenie następnych prac ekspervmentalnych. Gli* I wieka placówka jest pierwszą w naszym kraju, w której podjęto leczenie bólu głównie elektrosymulacją, za pomocą aparatów własnej konstrukcji. Czynione są tu również próby leczenia bólu akupunkturą. Lekarze Pracowni są członkami Międzynarodowego Towarzystwa Badania Bólu, nawiązali oni kontakty z podobnymi placówkami za granicą. Dla pogłębienia wiedzy w dziedzinie leczenia akupunkturą kierownik Pracowni dr Bolesław Rutkowski przebywał w ubiegłym roku w Pekinie i Szanąhaiu- B. ROSŁOKJCOWA Na zdjęciu: dr Jerzy Otto przeprowadza zabieg leczenia bólu u jednej z pacjentek. CAF-HAWAŁEJ PORADY DLA KAŻDEGO CZY PAN(I) CHRAPIE W NOCY? Przyznajmy, chrapiącym trudno się zdobyć na twier* dzącą odpowiedź. Tymczasem sporo ludzi ma tę wad< — wprawdzie im samym nie sprawia to żadnych dolegliwości, nawet tego nie odczuwają, ale... biada chrapiącemu, jeśli przypadnie mu dzielić pokój (a czasem i łoże) z ludźmi, którzy z tego powodu spędzają bezsenne noce. Szczególnie ostro reagują na chrapanie ludzie nerwowi — i łatwo tu o konflikty. Czy można pozbyć się tej wady? I jakie są przyczyny tej przykrej dla otoczenia dolegliwości? Otóż zacznijmy od drugiego pytania — najpierw trzeba znać przyczynę, a potem leczyć. Otóż chrapanie powstaje u ludzi* którzy z powodu jakichś dolegliwości lub' nawyku oddychają nie nosem — jak powinno się to robić — al« ustami. We śnie — kiedy człowiek zatraca samokontrolę — przy wdechu i wydechu powstaje wibracja powietrza, oddech staje się głośny, przekształca się w chrapanie* Można pozbyć się tej wady, oddychając przez nos i tym celu osłabiając usta. Gorzej, jeśli nos nie jest drożny — np. w czasie kataru lub wskutek istnienia Polipów, powiększenia muszli nosowych, skrzywieni® przegrody, czy stanów zapalnych przewodów nosowych-Nieraz można pozbyć się chrapania dopiero po zabiegu chirurgicznym — np. po usunięciu polipów lub wyprostowaniu przegrody. Stosuje się przypalania, leczenie farmakologiczne itp. w celu przywrócenia oddychania nosem. Stosuje się też specjalną „gimnastykę" oddechu. Ludzie starsi często sypiają z otwartymi ustami, co tłumaczy się osłabieniem podniebienia, języka, krtani — wówczas to w czasie snu opada dolna szczęka i P°"^" staje chrapanie. Przy leżeniu na plecach język zapa°a się, zakrywa się wejście do krtani — chrapanie wówczas przypomina dławienie się. W tych przypadkach chrapania trudno się pozbyć. Można jednak je ograniczyć i to wydatnie — piętrząc poduszki pod głową i sypiając na boku. Polecamy ten prosty sposób — niejednego oduczył chrapania! G/os Pomorza nr 258 OGŁOSZENIA Strono 7 TU MÓWI „SSYF mr Na 962. grę wpłynęło 44565 zakładów. Ogółem stwierdzono 4179 wygranych, w tym z sześcioma trafienia-— brak, z pięcioma trafieniami z liczbą dodatkową — 1, w wysokości $.077 zł, * pięcioma trafieniami — *1. po 1.392 zł, z czterema trafieniami — 444 po 37 zł, z trzema trafieniami — 3723 po 5 *1. , Wygrana z pięcioma trafieniami z liczbą dodatkową padła w PO nr 7 w Szczecinie. Wygrane z pięcioma trafieniami stwierdzono: 10 w woj szczecińskim i 1 w Woj. słupskim. Fundusz na główną wy-jraną gry bieżącej wynosi 387 tys. zł. Kolejne losowanie odbędzie się w niedzielę, w sali U-rzędu Wojewódzkiego w Szczecinie, o godz. 12. K-3094 8.SSSSI KOMUNIKAT W związku z mającym nastąpić w przyszłym roku wydaniem spisów telefonicznych województwa koszalińskiego I słupskiego WOJEWÓDZKI URZĄD TELEKOMUNIKACJI w Koszalinie zwraca się do Abonentów telefonicznych z prośbq o podawanie wszystkich zmian dotyczących nazw instytucji i urzędów związanych z nowym podziałem administracyjnym kraju. ZMIANY TE PROSIMY nadsyłać w terminie do 31 XI11975 r. pod adresem: REDAKCJA SPISÓW - WOJEWÓDZKI URZĄD TELEKOMUNIKACJI w KOSZALINIE, ul. Alfreda Lampego 22, telefon 322-24 K-3044-0 W ZAKŁADACH PODWÓJNYCH DUŻEGO LOTKA organizowanych w dnlacłi 9, 30 listopada I 14 grudnia ZOSTANIE ROZLOSOWANYCH ŁĄCZNIE 110 WYCIECZEK natomiast w Zakładach Małego Lotka w dniach 12, 26 listopada i 3 grudnia ZOSTANIE ROZLOSOWANYCH 90 WYCIECZEK ZAGRANICZNYCH Ogćiem 200 wycieczek UCZESTNICZĄ WYŁĄCZNIE KUPONY OPŁACONE PODWÓJNIE SZCZEGÓŁY W KOLEKTURACH PP Totalizator Sportowy PRZEDSIĘBIORSTWO HYDROGEOLOGICZNE w Krakowie, ul. Wadowicka 3 telefon nr 634-21 zckupi tub u/eimte w długoletnią dzierżawę budynek około 13-pokojowy, nadający sią na r OŚRODEK WCZASOWY REFLEKTUJEMY na budynek położony blisko morza. K-3079 il==S51 K-3815-0 WOJEWÓDZKA USŁUGOWA SPÓŁDZIELNIA PRACY ZESPÓŁ ZAKŁADÓW WŁASNYCH „Metalotechnika" Zakład Mechaniki Precyzyjne) w SZCZECINIE przy ul. Jedności Narodowej 50 Mawfacf€Km8GM ie dokonuje NAPRAW GŁÓWNYCH KONSERWACJI ORAZ LEGALIZACJI manometrów, manowakumetrów i wakunometrów wszystkich typów. Gwarantujemy szybkie I solidne wykonanie K-342/B PRZEDSIĘBIORSTWO WYDAWNICZO-HANDLOWE DRUKÓW AKCYDENSOWYCH W Gdyni, ul. Warszawska S PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWNICTWA HYDROTECHNICZNEGO „ENERGOPOL-2" w Mysłowicach, przy ul. Lenina 8 wynajmie lub wydzierżawi w miejscowości nadmorskie) w sezonie letnim obiekt nadający slą na organizację wciasdw na 30-35 miejsc w jednym turnusie Oferty prosimy składać pod adresem Jw. K-3070 MIEJSKIE PRZEDSIĘBIORSTWO ZIELENI w Kołobrzegu mawiadiamSa ie w okresie JESIENNO-ZIMOWYM 1975-1976 nastąpi im terenie miasta wycinka suchych drzew zniszczonych przez chorobą naczyniową wiązów. K-3046 ŁADNE M-4, dwupokojowe, «a-mienię na trzypokojowe. Osiedle Wschód Koszalin, tel. 29-273. K-7417 MIESZKANIE M-S komfortowe, ■ nowe budownictwo, dwa balko- Ł ny w centrupi miasta Świdnicy, w.*Muii€g$3awn i a ie w dniach od 18 do 31 XII 75 r. s powodu inwentaryzacji rocznej BĘDZIE ZAMKNIĘTY PUNKT WYSYŁKOWY w KOSZALINIE przy ul. Pawła Findera 37. K-3113 SYRENĘ 108, stan dobry — iprze WYNAJMĘ dam. Koszalin, Hibnera 76, po Stupsk, G-7423 szesnastej. ____ ■........i, UCZENNICA poszukuje pokoju SILNIK fiata 1S00, po przebiegu w Słupsku. Wiadomość: tel. fil-93, •0.000 km — sprzedam. Płaszczy- od godz. 18—20. G-7416 na, tel. H, po szesnastej. ------ -------- 11 Gp-7424 PRZYJMĘ uczniów lub pracują- ....................pych na pokój. Słupsk, Batóre- GARAŻ przy ul. Moniuszki — go 1 A. G-7414 potóJme lubwiek-' «€H^9Q0Q99PQ909QQ99QQe99e9«99Q999999Q99 Grecji 11,20 Życie rodzinne 11.50 Mistrzowie .boogle-woogie - J, L, Hooker 12.05 Z kraju 1 ze świata 12.25 Za kierownicą 13 00 Powtórka z rozrywki 13,45 Czytamy pamiętniki S, Bern-hardt 14.00 z kart „The Fitz-willism Virglnal Book" (IV) 14.30 Gra zespół „Locomotłv GT" 14,35 Wśród usarzy i pan cernych — gawęda 14.45 Boisa--nova bez słów 15.05 Program dnia 15.10 Sniewa F, Purim 15,30 Sezam pod Trójką — aud, 13,40 Rozszyfrowujemy piosenki 18.05 „Nefretete" 16.1 S Przebój za przebojem 18 45 Nasz rok 75 17,95 ..Twierdza" — ode. pow. 17.15 Kiermasz płyt 17 49 Fotoplastykon: W kraju suszy, w mieście wiatrów — aud. 18.09 Muzykobranie 18.30 Polityka dla wszystkich 18.48 Konsonanse i dysonanse — mag. 19.15 Książka tygodnia 19,35 Muzyczna poczta UKF 29 90 Stefan Żeromski — aud. 20.28 Beat na smyczki 29,45 Jez. niemiecki (15) 21,00 Reminiscencje muzycz ne. Paganini modyfikowany — aud, 21,50 Opera tygodnia 22.90 Fakty dnia 22,08 Gwiazda siedmiu wieczorów - „Modern Jazz Quartet" 22.18 „Cirhr Don" — ode. pow, 22,45 Sniewa B. Bścaud 28.00 Swoje ulubione wiersze recytuje J. Du-riasz 23,05 Laboratorium — mag. 23.45 Program na- piątek 23,59 —24,09 Na dobranoe śpiewa J. Felleiano. ^KOSZALIN aa falach Irednleb 188,8 1 20?.I m oraz UKF 68.98 MHj 8.45 E mikrofonem pr«» wie# — aud, J, Żesławskiego 6.49 Studio Bałtyk 16.15 Muzyka i reklama 18.20 Przyszłość Łeby — rep, H. Bieńka 16 39 Chwila muzyki 18,35 Radie stereo — me lodie i piosenki wielkich miast 17.00 Frzegląd aktualności wybrzeża 17.15 Koncert chopinowski 17.30 „Miasto w kolorach" — aud. I. Bieniek 17,50 „Trzy łyki fantastyki" — aud. H. Li-vor-Flotrowskiego 18.25 Prognoza pogody dla rybaków. KOSZALIN W PROGRAMIE OGÓLNOPOLSKIM: Pr, i; godz. 11.35—11.55 oraz godz. 12,25—12.45 _ Koszalin na muzycznej antenie. Pr. II. na UKF 8992 MHz — godz. 19,37—21,39 oraz godz, 21,39—23.17 — Ogólnopolski muzyczny program stereofoniczny. 6?ELSWilM PROGRAM I 8.30 „Reguły gry* — pcwtćrł filmu fab. prod. francuskiej 18.25 Program dnia 18 30 Dziennik (kolor) 18.40 Óbiektyw — prograta' Województw: wrocławskiego, jeleniogórskiego, legnickiego » wałbrzyskiego 17.00 Dla młodych widzów Ekran 1 bratkiem 18.05 „Legenda" — film dolŁ prod. polskiej (reż, K. Kleśloi* •ki) 18,35 Sprawy Polaków — pr*^ gram publicystyczny 19 20 Dobranoc: Pomysłowi Dobromir (kolor) 19,30 Dziennik' (kolor) 20.20 Przypominamy, radzim^ 20 25 Teatr Sensacji — E. 1-Mason i T. Willis: „Epidemia zbrodni" — cz. I pt. „Białf kogut" 81,25 Pegaz (kolor) 22.10 Dziennik (kolor) 82.25 Reklama 22.39 Wiad, sportowe 82.40 Zakończenie programS PROGRAMY OŚWIATOWE* TV TR: 6.00 Uprawa roślin 34 L 8 (Gleby bielicowe i brunatne), 8 45 Hodowla zwierzą* — 1. 7 (Fizjologiczne podstawy żywienia zwierząt), 13.45 Fizyka — 1. 38 (Jądro atomowe). 14,30 Uprawa roślin — 1. " (Uprawa roślin strączkowych). Dla szkół: 9.00 Jęz, polski kl- I ile. (J. Kochanowski' „Pieśni czarnoleskie), 12.30 D®' eyzje piętnastolatków 12.55 Jea; polski — kl. III—IV lic. (Stefan Żeromski), 15.05 Matematyka * •zkolet Objętość prostopadło^ śeianu 1 sześcianu. PROGRAM n 16.15 Jąz. rosyjski — 1. 8 ku# »u podstawowego (kolor) 16.45 Program dnia 18,50 Folklor morski — pr®* gram publicystyczny 17,20 „Jubileuszu dzień V04 wszednl" — program publicy* •tyczny 17 40 Stoczniowcy t wyspy ^ program publicystyczny 18.09 Ludzie c plerwtzycłl •tron gazet 18.39 „Powrót w rodzinne «y" — odcinek ostatni fil"1" seryjnego „Yao" (prod, franek skiej) — kolor 19 00 Kronika Pomorza ^ ehodniego 19,29 Dobranoe 19.39 Dziennik (kolor) 20.29 Informator turystyczny 20.40 U progu kariery muzyc* nej: Wiesław Kwaśny' (skrzy1" ce) 21.05 24 godziny (kolor) 21.15 Pasje ludzi morza 21.40 „lnterviev" — film rywkowy prod. jugosłowiański^ (kolor) 22.05 Zakończenie program^ 22.10 Jęz. francuski — L ® kursu I stopnia Telewizja zastrzega • możliwość zmian w progrimiel PZG D-4 Wot.zj1» ramloDMil 1 dmuchnęła ZYGMUNT ZEYDLER-ZBOROWSK! mem. — Żyje eiy nie iyje, to mnie n!e Interesuje. Jednego drania mniej na świecie. — Był pani przyjacielem? — Takim od pompowania forsy, — Wykorzystywał panią? — On każdą wykorzystywał. Nie tylko mnie. To był mężczyzna wymagalny. Miał duże potrzeby materialne. _ I tak dobrowolnie dawała mu pani ple niądze? — Jakie tara dobrowolnie? Z nim nie by ło rozmowy. Jak kazał to się dawało. Nie lubił dyskusji. Zaraz żyletka albo nóż„. On jut niejedną pokroił. — I żadna nie dała ®na6 milicji? w- Co pan? Dziecko? Która chce, żeby ją s Wisły wyławiali? Każda woli plastrarr I się obkleió 1 cicho siedzieć. Zgasiła papierosa i założyła nogę na nogę wysoko podciągając spódniczkę. W każdym jej ruchu wyczuwało się zawodową rutynę, — Niech ml pani poveie, czy Ryszard Wl-telski używał narkotyków? — Narkotyków? — Ludmiła Kciuk była wyraźnie zaskoczona pytaniem — Ale skąd? To nie był ten rodzaj faceta. Rysiek się gimnastykował, uprawiał sporty, boksował, pływał, grał w piłkę nożną. Zawsze mówił, że grunt to dobra kondycja. Czasem sobie wypił, jak to każdy, ale rzadko i zawsze w miarę. Nigdy nie widziałam go pijaneęo. Tych eo się narkotyzują, uważał za głupie szmaty. Tak mówił. — Czy można wiedzieć dlaczego pani z nim się rozstała? — spytał Downar. —To oo się ze mną rozstał — odparła szczerze — Rzucił mnie w czorty. Z nim się żadna dziewczyna nie rozstawała. Albo ehciał albo nie chciał 1 kropka. WHMM FACHOWIEC CSO) i— Co pani mole powiedzieć na temat Mo niki Rodeckiej? — Nigdy za nią nie przepadałam. Strasznie zadzierała nosa. Uważała się za Bóg wie kogo. Nie lubię tego. Ale muszę przyznać że dziewczyną miała klasę. Niewiele takich w Warszawie. Obracała się w najlepszym towarzystwie Mówiła obcymi językami Miała styl. Szykowna. Na byle łachudrę nie spojrzała. — A jednak związała się t Ryszardem Witelskim. Z tego co pani powiedziała wynika, że to nie był człowiek z „najlepszego towarzystwa". Skinęła głową I wyjęła nowego papierosa, —- Fakt. Ale widzi pan... Jakby tu powiedzieć? Rysiek to był taki facet, że... bandzior oprych, alfons to wszystko prawda, ale nrnż na było dla niego stracić głowę. Umiał, drań pikantnie obejść się % kobietą. Pan rozumie? Nie każdy tak potrafi. A zresztą jak chciał, to dał radę i elegancko się znaleźć. Nie moż na powiedzieć. Postawił kolację w „Grandzie" albo w „Forum". Forsy nie żałował, I wysłowić się umiał. Chyba musiał mieć wykształcenie, bo czasem jak jakiś taki kawałek zasunął, to Jak na uniwersytecie. A4 ciarki chodziły po plecach. Ubierał się tal- śe na medal. Facet był fasonowy. Tyle tylko, że bandzior. Monika się nie spostrzegła 1 zaczęła z nim kombinować, A s nim jak się zaczęło, to skończyć nie dawało rady. Chyba, że sam chciał. — Więc twierdzi pani, ie Ryszard Wltel-iki nie narkotyzował się, — Wykluczone. Chyba, żeby mu ostatnio szajba odbiła, ale wątpię. Za bardxo lubił imponować swą siłą, swoimi mięśniami. Silny był. To fakt. Mało który mógł mu poradzić nawet żartami. A jak wyszedł na plażę to wczasowiczki patrzały w niego jak w obraz. Wystarczyło mu palcem kiwnąć. — Spojrzała na zegarek — Czy pan jeszcze dłu go będzie mnie potrzebował, bo nie chciałabym się spóźnić. — Chyba możemy już skończyć naszą rozmowę. Gdybym coś jeszcze od pani potrzebował to skomunikujemy się. Skłoniła się z wyreżyserowaną „dystynkcją" i wyszła kołysząc leciutko solidnie mo-krąglonymi biodrami. Downar odetchnął z prawdziwą ulgą, prze ciągnął się, wstał i podszedł do okna. Dzień był pogodny, pełen słońca. Wszedł porucznik Olszewski, — Telefonowali % Nowego Sącza — powie dział — w lesie został postrzelony z pistoletu jakiś młody facet. Stan ciężki. Znaleziono przy nim rachunek z hotelu „Solec", wystawiony na inne nazwisko. Poza tym notea s warszawskimi telefonami i adresami. — Ciekawe — zainteresował się Downar. — Proponuję maleńką wycieczkę na Powiśle. Po,Jedziesz ze mną? — Nie protestuję. (e.d.aj ir*"" - ...Głos Pamorza" - dzienni Polskiej Zjednoczonej Partii Ro* botn-iczej. Redaguje Kolegium — ■ul. Zwycięstwa 137/139 (budynek WRZZ) 75-604 Koszalin Telefony*, centrala 279-21 (łączy ze wszyst" tomi działami), nacz. reda'dot 226-93, z-cy nacz. red.: 233-09 242-08. sekr. red.s 251-01 P"b* licyści: 243-53, 251-57, 251-40, dział reporterstt: 245-59, 233-20 dział "miejski: 224-95, dzia? sportowy: 233-20 (w dzień) 246-51 (wieczorem), daici łącrności .z czytelnikom!: 250-05. dcrircja nocna (uf. Alfreda Łom* pego 201 248-23 depeszowy*-244-75. Oddztet teMeJf # r pfac Zwycięstwa 2 (I pięWw 76-201 Słupsk, tel. 5T-93. Biuro Ogłoszeń Koszalińskiego Wydaw* nietwa Prasowego — ul. Pa^3 Findera 27a, 75-721 KoszoMf' tel. 222-91. Wpłaty na prenume* rafę (miesięczna - 30,50 z' kw01!! taina - 91 zł, półroczna — 182 z' roczna - 364 zł) przyjmuj'q dy pocztowe, listonosze oroz oddziały -delegatury Przedsiębiorą * j \.....................i. ....... ........ i Gfos Pomorza nr 258 Z MIAST WOJEWÓDZKICH Strono 9 Taksówki, MPK na ulicach Koszalina Htale narzekamy, że w Koszalinie jest za mało taksówek, ponieważ nic ma ich na postojach wtedy, gdy są najbardziej potrzebne. Natomiast jazda autobusem MPK Wtsdy, gdy się spieszymy, mija się z cclem. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne próbu •ie jednak zadowolić wszyst ^ich pasażerów, także tych, którzy mają mało czasu. Dlat ego też ku ich wygodzie. a na razie tytułem pró ky, wprowadzono taksówki MPK. razie — jak infor Rwaliśmy — kursują one tvlko na jednej linii: z dworca PKP, ulicami Zwycięstwa, Dzieci Wrzesińskich. Drzymały, Połtawską, Zwycięstwa, Wojska Polskie So, 4 VTarca, Traugutta, Cho Pina koniuszki. Armii Czer Wonej do szpitala. W obu kierunkach trasa przejazdu jest. taka sama, a bilet kosz tuje 5 zł. Na czym polega udogodrienic i jak sprawdzi ły się taksówki — mówi dy rektor przedsiębiorstwa, Cezary Stankiewicz. — Po dwóch tygodniach prób trudno orzec, czy nasze taksówki mają rację by tu. Może zbyt mało ludzi wio o naszej innowacji? Za mieściliśmy w „Głosie" dokładną informację na ten te mat. zwróciliśmy się też z prośbą do pasażerów, by' wypowiedzieli się, czy odpo wiada im trasa, częstotli- wość kursowania mikrobusów i tym podobne. Wdzięcz ni będziemy za wszystkie uwagi. W każdym razie nie zamierzamy tak łatwo rezyg nować z naszego przedsięwzięcia. Tym bardziej, że obserwujemy wzrost wpływów za przejazdy. Oczywiście, najlepiej są wykorzystane taksówki w godzinach szczytu i po południu. Stwierdziliśmy po pierwszych dniach, że mikrobusy muszą być lepiej widoczne. Wprawdzie zatrzymują się one przede wszystkim na przystankach MPK, ale prze cież gdy pasażer zauważy taksówkę poza przystankiem, również może ją zatrzymać. Tak samo zatrzymują się one na żądartie wysiadającego. Już teraz mogę powiedzieć, że jeśli nasz eksperyment powiedzie się. w przyszłym roku taksówki-mikrobusy przedsiębiorstwa będą kursować tak że na innych trasach. (kon) I Jgr L— REDAKCYONEJ W SPRAWIE GAZU I KOKSU W odpowiedzi na publika-rJę pt. „Koszalińskie kłopoty z gazem i wodą", kierownictwo Zakładu Gazowniczego w Koszalinie wyjaśnia to- in.: ...We wskazanych dniach JJ'e stwierdziliśmy awarii urzą-produkcyjnych ani zakłó-w przepływie gazu. Zgłoszę jednostkowe przyjęte w jych dniach przez nasze pogotowie dotyczyły drobnych u-'żkodzeń w instalacjach wewnętrznych oraz zanieczyszczeń ^rządzeń odbiorczych gazu w 0nmach. Wszystkie zgłoszone u-s'.ei'ki zostały natychmiast usu piętp przez pracowników pogotowia. » Przy okazji informujemy, że n?,szf> pogotowie jest czynne "rzez całą dobę. zgłoszenia ["'yimuje pod nr telefonu *34-21. Jeśli zaś chodzi o opisany £"7ypadek opóźni"nia dostawy hr,ksu, to wynikła ona z trud-r.^ci w odszukaniu adresu K|;entki Zaraz po jej interwen-i podaniu dokładnego adre nrzy ul. Świerkowej, wyda-l'Srv>y dyspozycję dostarczenia K°ksu*. Dziękujemy za informację. KlEROWCY- -PiESI POMAGAUCIE _ SOBIE filmmi&mm Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, we wtorek w kinie „Kryterium" w Koszalinie odbyło się głosowanie na „film listopada" połączone z losowaniem nagrody ufundowanej przez tę placówkę. W plebiscycie uczestniczyło 145 osób, a 113 spośród nich głosowało na„Noce i dnie*', będące redakcyjnym kandydatem do tytułu „filmu listopada". Wprawdzie jeszcze nie wiadomo, który film wygra, bo ter min nadsyłania propozycji do redakcji uływa 6 grudnia, ale już znany jest pierwszy zwycięzca naszego konkursu. Otóż w tym miesiącu roczny karnet dla 1 osoby do kina „Kryterium" zdobył Bronisław Kuklis, zamieszkały w Ka letąch, woj. częstochowskie. Szczęśliwy posiadacz karnetu tymczasowo przebywa w naszym mieście, toteż nagrodę sprezentuje swoim bliskim. Wszystkich, którym we wtorek nie dopisało szczęście, zapraszamy do nadesłania propozycji z tytułem jednego filmu do redakcji. Na rozlosowanie czeka jeszcze 10 nagród. mm Na zdjęciur Bronisław Kuklis odbiera nagrodę z rąk kierownika kina „Kryterium", Józefa Grossa, (kon) Fot. Jerzy Łaryonowicz OdgmdUySnoikamia Imp/fei/g ikony Dzisiaj o godz. 14 w Mu-ZeUm Archeologiczno-Histo-rycznym przy ul. Bogusława II w Koszalinie zostanie °twarta wystawa pn. „Iko-^y". Ekspozycję wypożyczono z Muzeum Zamkowego w łańcucie. . Sala wystawowa otwarta test codziennie — z wyjątkiem poniedziałków — w 8°dz. 10—16, we wtorki — W godz. 12—18. w piątki — Wstęp bezpłatny. ..Morskie opowieści" w koszalinie . Miejska i Wojewódzka Biblio publiczna wznawia — po ?^róch tatach orze rwy — spot-z ludźmi morza z cyklu: '■'.orskie opowieści". Pierwsze ^Potkanie odbędzie się dzisiaj r.3 bm.), w sali widowiskowej gjWioteki, o godz. 17. W pro-? aroie przewidziano pogadankę JM3t. Mariana Pawlaczyka, któ-'>v mówić będzie o sprawach ^WTzeża koszalińskiego oraz -•"lekcje filmów o tematyce 'orskiej. (ka.i) wdk zaprasza Wojewódzki Dom Kultury W Słupsku (ul. P. Findera 3) ZaPrasza jutro (piątek), o §(^z. 18 na prelekcję pt. ^-'■Upsk dzisiaj i perspektywy dalszego rozwoju", ^atomiast o godz. 20 Teatr "Rondo" zaprasza na wie- czór poświęcony Andrzejowi Bursie. Wykonawcy: Maciej Dzierżawski — recytacje i Ryszard Skóra — piosenki. (kg) SPOTKANIE FILMOWE W piątek, 21 bm. o godz. 19 w Klubie MPiK w Koszalinie odbędzie się kolejne ..Spotkanie filmowe". Dział Filmów Oświa towych CRF przygotował zestaw obrazów krótkometrażowych pod wspólnym tytułem ..Polska wieś". Oto tytuły filmów: „Ziemia urodzajna w ludzi", ..Krzeszowice - jesień", „A ten majątek miał hrabia Czarnecki'!, „Młodzi z Brzozy". „Syn". Filmy te traktują o ruchu ludowym w okresie międzywojennym, opowiadają o strajku chłopskim, przynoszą też informacje o wsi współczesnej. . O-statni z wymienionych filmów jest filmem animowanym, zdobył on wiele nagród' na festiwa lach w kraju i za granica. (kon) WOJEWÓDZKA PTBLIOTEKA PUBLICZNA ZAPRASZA, Dzisiaj 20 bm. o godz. 12 Wojewódzka Biblioteka Pu bliczna w Słupsku (ul. Grod? ka 3) zaprasza na inaugurację Dekady Książki Politycznej pn. „Człowiek — Świat. — Polityka", (kg) KONCERN R07.it VWKOWV W SŁUPSKU • Państwowa Filharmonia im St. Moniuszki w Koszalinie zaprasza dziś (czwartek) g 17 ' 19.30 na . koncert roz.ywknw (sala BTD). Wykonawcy: Da nut? Debieh — sopran Jolanta Kubicka i Andrzej Dąbrów ski — piosenki Orkiestrą Państwowej Filharmonii w Koszalinie dyryguje Henryk Debich. (kg) „JESIENNE PRZEJAŻDŻKI PO MIEŚCIE" Do wczoraj w biurze Oddziału PTTK w Koszalinie zanotowano zgłoszenia kilkudziesięciu chętnych do udziału w „Jesiennych przejażdżkach po mieście". Impreza, zainicjowana przez naszą redakcję, cieszy się dużym zainteresowaniem, zarówno młodzieży jak i dorosłych. Na najbliższą niedzielę 23 bm. jeden autokar zamówiło wojsko, w drugim jest też komplet zgłoszeń. W razie potrzeby oddział PTTK zamówi następne au tokary. Współorganizatorem naszej imprezy, obok zarządu Oddziału PTTK, jest Wojewódzki Ośrodek Informacji Turystycznej. Autokary wypożycza Wojewódz kie Przedsiębiorstwo Turystyczne. W ubiegłą niedzie-i lę, kiedy uczestników prze jażdżki było najwięcej — skorzystaliśmy również z autokaru PTTK. Zgłoszenia przyjmuje biu ro Oddziału PTTK przy ul. Świerczewskiego 4/4. Tam również (teł. 226-52) można zasięgać informacji. Wyjazd w najbliższą niedzielę nastąpi o godz. 10, sprzed siedziby Oddziału PTTK. Prosimy, jak zwykle, o punktualne stawienie się na miejscu zbiórki. A także o terminowe, najlepiej już do piątku (godz. 15) wykupienie biletów. (el) eTOT ZA TRZY MIESIĄCE POWTÓRNI EGZAMIN Pracowicie przyjdzie spędzić zimę Janowi K. ze Skibna, jeżeli bejdzie chciał odzyskać pra wo jazdy i nadal zasiadać za kierownicą. A nie jest to egza min łatwy, zwłaszcza gdy je ktoś stracił pod wpływem alkoholu. Jan K. popił sobie któregoś dnia wieczorem, licząc, że do rana zdąży wytrzeźwieć. Mimo że nie zdążył, usiadł rano za kierownicą ciągnika. Nieszczęście przyszło z najmniej oczekiwanej strony. W pewnym mo mencie od ciagnika odczepiła sie przyczepa 7 cysterną wody, uderzając w drzewo. Kto zaśmieca las? W słupskim Lasku Południowym, wzdłuż dropi do wsi Krępa, pojawiło się sporo wysypisk śmieci. Leży tutaj gruz, odpadki produktów żywnościowych, szmaty i szkło. Takie dzikie wysypiska urządzane są także w głębi Lasku, który przecież o każdej porze roku. jest ulubionym miejscem spacerów słupszczan, zabaw i gier młodzieży, (wir) Dzięki temu wyszła na jaw prawda o stanie Jana K. Przed Kolegium do Spraw Wykroczeń w Sianowie tłumaczył się on, że odłączenie się przyczepy nastąpiło bez iego winy i nie ma związku przyczynowego między piciem alkoholu poprzedniego dnia a \yypadkiem. W toku sprawy okazało sie, że mimo wszystko taki związek istnieje. Jan K. bowiem, czy to wskutek pośrłiecbu. czy lekceważenia o-bowiazków, nie sprawdził śrut) łączących przyczepę z traktorem. No i obciażał go sam fak' prowadzenia pojazdu w stanie wskazuiacym na spożvcie alkoholu, Za to też został ukarany grzywną w wysokości 3 tys. zł 1 pozbawieniem prawa jazdy na 3 miesiące. Pozbawienie prawa jazdy na tak krótki okres czasu Jan K zatrudniony w POHZ Skibno może zawdzięczać tylko deficytowi traktorzystów. Jak nas poinformowano w sianowskim Kolegium, w przypadku o^wtń rżenia sie podobnych wykroczeń, skończy się taryfa ulgowa. (rd) Modernizacja PDT Słupski PDT, który przez 30 lat ubierał swoich klientów w coraz to nowe modele ubrań, sam przez długie lata opierał się dążeniu do zmiany wyglądu. Ale oto wkrótce i on będzie musiał się pożegnać ze stylem „retro". W stycz niu przyszłego roku rozpoczyna się całkowita modernizacja Domu Towarowego. Pomieszczenia przejdą grun to\Vny remont, podłogę pokryje wykładzina, no i najważniejsze — sklep otrzyma nowe meble. Poza tym, że zmieni się całkowicie ogólny wygląd wnętrza sklepu, zyska on na funkcjonalności, polepszą się warunki ekspozycji i sprzedaży towaru. Lewą stronę parteru zajmą stoiska dziewiarskie, pasmanteryjne,, pończosznicze, upominkowe, papiernicze, foto-optyka. Po prawej stronie będą stoiska samoobsługowe z „1001 drobiazgów", chemia gospodarcza, sprzęt zmechanizowany. Pierwsze piętro zajmie kon fekcja damska, męska, młodzieżowa i dziecięca oraz stoiska z bielizną. Na drugim piętrze będzie można kupić wszystko, co oferuje branża skórzana, metraż oraz sprzęt turystyczny i sportowy. Modernizacja sklepu rozpocznie się od drugiego piętra. Żeby jednak nie wyłączać jednocześnie ze sprzedaży wszystkich stoisk — urządzane będą kolejno — najpierw lewa, potem prawa strona. Całe piętro oddane będzie do użytku w połowie lutego. Obecnie trwają prace przy adaptacji części oomieszczeń biurowych na trzecim piętrze, przeznaczonych na dom dziecka. Zastąpi on dawną placówkę, którą przejął dla swoich potrzeb Klub MPiK. Ta część Domu Towarowego oddana zostanie do użytku jeszcze przed świętami. (maj) DEKADA „CZŁOWIEK - ŚWIAT W KLUBIE MPiK Z okazji Dekady ,.Człowiek — Świat — Polityka" Klub Międzynarodowej Prasy i Książki w Koszalinie przygotował kilka interesujących imprez. Już dzisiaj, 20 bm. (czytelnia Klubu. godz. 19) odbędzie się spotkanie z drem Jerzym Centkow skim, kierownikiem Zakładu Humanistyki w Instytucie Programów Szkolnych Min. Oświa ty i Wychowania nt. ,,Obraz Polski , w świetle podręczników szkolnych za granicą". - POLITYKA" 25 bm. w salonie wystawowym zostanie otwarta ekspozycja ^ pn. „Grafika fińska", zaś w środę, 2fi hm. w czytelni odbędzie się spotkanie z red. Stanisławem Kaczmarskim, kierownikiem Redakcji Zagranicznej TVP na temat: „Polityka międzynarodowa PRL przed Vj.I Zjazdem PZPR". Ponadto w czasie dekady (20 —30 bm.) w czytelni Klubu eks ponowana będzie wystawa książ ki społeczno-politycznej. (el) AUTOBUSY są dla pasażerów Pisaliśmy o zapowiedziach poprawy warunków pracy słupskiego MPK, a co za tym idzie — spodziewanej poprawy usług świadczonych przez to przedsiębiorstwo. Niezależnie .od tego do rozwiązania pozostaje sprawa wpro wadzenia dalszych udogodnień w rozkładzie jazdy autobusów. MPK, poza regularnymi PKS. Potrzeba taka istnieje kursami w komunikacji przede wszystkim na odcin- miejskiej, dokonuje również przewozów tzw. zamkniętych. Są to głównie przewo- kach ze Słupska do Sławna i do Dębnicy Kaszubskiej, gdzie w ostatnim czasie licz zy pracowników i dzieci do ba pasażerów znacznie wzro gminnych szkół zbiorczych. sła. Korzystają z nich „Alka" Najwyższy czas, aby PKS, Stocznia w Ustce, „Kapena", MPK; czy poszczególne za-przedsiębiorstwa dowożące kłady pracy przestały mieć robotników na budowę na uwadze wyłącznie własne oczyszczalni ścieków i in. W w^kszości są to kursy po za < + :ce miasta, na trasach o 30 km, odbywające się w godzinach szczytów przewozowych w komunikacji miejskiej. interesy, a zaczęły myśleć :o ludziach, którzy codziennie stoją na przystankach. Czy muszą to być interesy sprzeczne? (maj) p. s. W grudniu MPK Wszystkie wymienione za- przystępuje do opracowania kłady mają własne autokary. Czy w sytuacji, kiedy w godzinach nasilenia przewozu pasażerów MPK ma trudności z wywiązywaniem się ze swoich obowiązków, nie mogłyby one, przynajmniej częściowo odciążyć ko munikacji miejskiej? Z kolei,,między godziną 8. a 14, ze względu na znacznie zmniejszoną liczbę przejazdów pasażerskich w mieś cie, część autobusów MPK pozostaje w bazie. W tym czasie mogłyby wyruszyć na trasy zamiejscowe, rozładowując nieco tłok na liniach nowego rozkładu jazdy. W związku z tym Wojewódzka Rada Związków Zawodowych zwraca się do zakładów pracy i pasażerów MPK z prośbą o przekazywanie swo ich życzeń i postulatów dotyczących przyszłego rozkładu. Uwagi prosimy kierować pod adresem WRZZ w Słupsku, ul. P. Findera 2. do końca listopada. Przekazane one zostaną z kolei dyrekcji MPK, która w miarę możliwości uwzględni je przy opracowywaniu nowego rozkładu iazdy na rok przyszły, (maj) m 11 li '* m * 'yn1* * i im -i:«?iii w : <■<* Na zdjęciu: panorama nowego Zatorza w Słupsku. Wolny plac niedługo będzie również zabudowany. Fot. I Wojtkiewicz Strona TO SPORT NA ŚWIECIE Cfo» Pomorao * „ZŁOTY PRÓG" WIELKIEJ KARIERY W przypadku mistrza Europy juniorów starszych w judo, w wadze piórkowej — Mariana Standowieza z koszalińskiej Gwardii — początek kariery rozpoczął się przed 7 laty. W 1968 roku po raz pierwszy nałożył kimono i zaczął trenować tę dyscyplinę. 16 listopada br Marian Standowicz uzyskał w fińskim Turku tytuł najlepszego „piór-kowca" w Europie. ROZMOWA IIERWSZA — ZE STANDOWICZEM — 2 godziny. Oprócz tego dochodzą zgrupowania kadry, gdzie trenuję nawet — Twoja przygoda i judo zaczęła się siedem lat temu. Dlaczego akurat ta dyscyplina? — Chyba wpływ kolegów. Na pierwszy trening poszliśmy z młodszym bratem Mariana Tałaja — Zbigniewem. Judo spodobało mi się imponowała umiejętność wal ki. — Czy nigdy nie próbowałeś „zdradzić" judo dla innej dyscypliny sportu? — Nawet zdradziłem. Zacząłem już chodzić na treningi piłkarskie, do Bałtyku. Ale pewnego dnia spotkał mnie na ulicy mój pierwszy trener judo, Stanisław Olszyński i wytłumaczył, że tu raan większe szanse. — Największym sukcesem sportowym jest te!* ostatni. A poprzednie? — W 1970 roku zostałem wicemistrzem Polski juniorów młodszych. W 1972 roku byłem już mistrzem kraju iv tej kategorii. W tym roku zdobyłem tytuł mistrza kraju juniorów starszych. Często walczę również z seniorami. Czasem nawet wygrywam. (Nawet często, Standowicz wygrał m- in. z członkiem kadry olimpijskiej, Bęsiem' — dop. EB). — Jaka jest dzienna dawka treningowa? MISTRZOSTWA ŚWIATA W 5-BOJU NOWOCZESNYM Po trzech konKurfenCjach mistrzostw świata w pięcioboju nowoczesnym, rozgrywanych w stolicy Meksyku, prowadzi Ledniew (ZSRR'), a najlepszym zespołem jest drużyna Węgier. Zwycięzcą trzeciej konkurencji — strzelania — został reprezentant RFN — Stamann, uzyskując 199 pkt. na 200 możliwych. trzy razy dziennie. — Jesteś uczniem Technikum Mechanicznego w Koszalinie. Czy częste treningi, wyjazdy, zgrupowania nie przeszkadzają zbytnio w nauce? — Na razie z nauką daję sobie radę. Ale tak naprawdę, to olbrzymia w tym zasługa... szkoły. Nauczyciele i władze szkolne w każdym przypadku pomagają mi, rozumieją trudności. W Technikum jest doskonały klimat dla sportu. Chciałbym podziękować za to wla dzom szkolnym a najserdeczniej mojemu wychowawcy klasowemu, panu profesorowi Edwardowi Bonieckiemu. W tym roku szkolnym zdaję maturę. I to jest dla mnie w tej chwili najważniejsze. ROZMOWA DRUGA Z TRENEREM KOŁODZIEJSKIM — Dochował się pan Już drugiego mistrza Europy. To duży sukces? — Sukcesy nie rodzą się w próżni. Zarówno w latach, gdy na najwyższym podium stawał Marian Tałaj (rok 1969 — Londyn), jak i obecnie, ? gdy najlepszym w Europie został Standowicz — po prostu w naszej sekcji była dobra atmosfera pracy, świetny klimat, dobre współdziałanie z władzami klubu, ze szkołami, z władzami miasta. Ja również chciałbym przyłączyć się do podziękowań dla Technikum Mechanicznego. Oni tam robią naprawdę dobrą robotę dla sportu. I jeszcze jedno. W judo mamy z czego wybierać. W Koszalinie są 4 klasy sportowe judo, u nas w klubie jest 5 grup treningowych. — Wracając do złotego medalu Standowicza to przeczytałem wiadomość, że w Turku trenerzy polskiej kadry byli trochę zaskoczeni zmianą jego stylu walki. Co Pan o tym sądzi? — Marian był dobrze przygotowany do mistrzostw. Liczyłem na medal. Ale rzeczywiście Marian w Finlandii walczył bardzo ofensywnie. Dotychczas miał on raczej paraliżujący, destruktywny styl. Po prostu nie pozwalał powalczyć przeciwnikowi ale i sam nie kwapił się do zdecydowanych ataków. W Turku walczył zupełnie inaczej, ofensywnie. — Jego najtrudniejszy pojedynek? — Najtrudniejszą przeprawę miał w półfinale z Labrem (NRD). Wygrał przez juko (dość wysoka przewaga punktowa — dop. EB). W finale całkowicie kontrolował walkę z Francuzem. — Za rok Standowicz wal czyć już będzie z seniorami. Jak pan ocenia jego perspektywy w tej kategorii? — Dotychczasowe konfron tac je Mariana z seniorami wypadały' całkiem pomyślnie. Jest. to zawodnik stojący na progu kariery. Ma dopiero brązowy pas (1 kyu). W Turku wszyscy jego prze ciwnicy mieli, już pasy wyższej klasy — mistrzowskie (dan) ?■> : Rozmawia! EDMUND BUREL KTO Z KIM W ELIMINACJACH PIŁKARSKICH MS? UEFA NIE POBŁAŻA Komisja dyscyplinarna UEFA na swoim kolejnym posiedzeniu rozpatrywała przewinienia piłkarzy, popełnione w meczach II rundy europejskich pucharów. Wśród ukaranych znalazł się piłkarz wrocławskiego Śląska, Tadeusz Wanat. Wrocławianin został odsunięty od udziału w jed nym meczu, a więc . nie wystąpi w pierwszym spotkaniu Śląska z Liverpoo-Iem. BRYDŻ ~~ SPORTOWY W okręgowym turnieju bry dża sportowego, zorganizowanym dla pracowników gospodarki 'komunalnej 1 terenowej przez Harfę Terenów* KlViT „Ogniwo", rwy dęty hi para z Rtnłogsirdu: Marklis wi.cz — 2ebrow#leł. Zwryci• ,a-absolutną .tragedią, iż staliśmy sie światowym ha* 1 ______ się światowym - je rzem broni". Senator Humphrey przyrównał Stany noczone do supersamu z •lphrey przyrównaj Ł>ian„. ^o' bronią, do którego każdy że wejść i zaopatrywać się do woli. Kongres anaeD ski zaczyna domagać się debaty nad federalną PoU handlu bronią, ale wiadomo, że Kongres, nawet >/ ----.---- ------- — ....._ i or0' tego pragnął, nie będzie w stanie zahamować ^ Dr dukcji broni, ani nawet przyrostu tej produkcji. SM $ cisku reprezentowane w kuluarach kongresowy ^ zbyt potężne mają zbyt wielkie wpływy. Chodzi producentów broni. . ' W Kongresie mówi się, że amerykańska ekonom warła związek małżeński na śmierć i życie 2.P^^-gfjio" zbrojeniowym. Bez obecnego tempa produkcji wej gospodarka załamałaby się hatychmiat. Kongres dyktował przydziały kredytów na tak ^ pąmoc wojskową. Dziś broń sprzedaje się. Pomoc nowi zaledwie 4 procent wartości broni ekspor^j yrfl rocznie, a pozostałe 94 procent jest towarem han a-i mającym przynieść zysk. 0 Rok bieżący zapowiada się niesłychanie korzy9tn'a ^yć amerykańskich koncernów i handlarzy bronią. ,{_ańsc^ pobite wszystkie rekordy. Tak twierdzą amery eks-perci. , y tJ" Broń w Stanach Zjednoczonych produkuje P°Jn ^ siąc firm wielkich i'małych, w tym 152 najwięks cerny. Wielu producentów broni na co dzień reK się w telewizji jako fabrykanci zabawek. Jedną J^yśl8 stawowych przyczyn, dla których recesja w pr^\sgoó' przebiegała w minionych miesiącach stosunkowo nie dla tych firm, jest właśnie produkcja zbroja wartości dziesiątków miliardów dolarów rocznie. JAN ZAKRZ^^ Z KRAJU RAD Narodziny potoku zamieszkałe] przez sieey obywateli że niedawno między Filmo/zcy dolfumęntnliścl z Kazachstanu utrwalili na taśmie filmowej morr.M-nt narodzin górskiego potoku błot-no-kamienistego. Fakt ten pozwoli na opracowanie skutecznych metod ochrony urzgdzeń przed niszczycielskq działalnością górskiego żywiołu. Baśnie Andersena wydane w 'Tuwie Po raz pierwszy w historii te} autonomicznej republiki wydana zostały w języku tu-witSstim baśnie Honsa Chri*-tiana Andersena. W republice c hill®^' dzieła 1 Szekspira, ^c, |<|fl' Lope de Vegi i !nnyC:n),ffj, syków literatury świat0 PierścioneSr z agatem Coraz większym P° , ^ f niem na rynku radzie^ c\\ także na miedzynorof' ,gf£4 wystawach jubilerskich jj«t' sie pierścionki rodem 1 -Kamieniogorska. ^air'cja''/ wytwórnia jubilerska 5'3.e.,rl ^ _____..ic-ryst*" J\ żuje sie przede wszys^ biżuterii damskiej, z"t0 og0' takimi kamieniami i0'"' ty. kryształy górskie I *r nłfel