PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ 1 DZIENHIK POLSKIEJ ZfEDNO C Z O N E J PA RUI ROBOTNICZEJ POSIEDZENIE BIURA POLITYCZNEGO KC PZPR , .''Modernizowani# parku masrynoweęo w najstarszej kołobrzeski?-'. spółdzielni, umożliwiło „Wenedzie" unowocześnienie produk-^ i dostosowanie jej do potrzeb rynku. . zdjęciu: Czesława Krajewska — dziewiarka pracujaca bez rak6w — przy automatycznej maszynie dziewiarskiej interlock. (mir) ftaf. wł.) W Dziewiarskiej ^Półdzielni Pracy „Wene-trwa realizacja zobowią ^nia podjętego dla uczcze-VII Zjazdu partii. Spńł ^zielnia dostarczy na rynek ^'yroby dziewiarskie warto-5', 200 ty?, zł. Dzianiny z Kołobrzegu cieszą się du-wzięciem nie tylko w , Ąj ewódżtwi e kosza.1 iń -m- Spółdzielnia zapowia-stuprocentową realizację . zjazdowego czynu i1' w pitsrwszych Aniach "dopada. ..vVe-ne,ia- pomyjJrd« rwali «woj« zadania j*fod'jfc Plan djd«wiqcitt mi*- sięcy wykonany został z nadwyżką. Wartość rocznej produkcji w wysokości 42 min zł zostanie więc przekroczona. Na apel Krajowego Zwiąż ku Spółdzielczości Pracy za łoga kołobrzeskiej spółdzielni rozpoczęła produkcję o-dzićży dziecięcej dla Centralnego Domu Dziecka w Warszawie. Tysiąc sztuk bezrękawników, spodenek i •pódnlezek * dxfsniny b<ę-4zi« gotowych Jui w lUto (ttatoAcamta m m. 4 Rekordowa powodzenie „Nocy \ dni" 20 października liczba wi dzów, którzy obejrzeli film Jerzego Antczaka ,,Noce i dnie", zrealizowanego na podstawie powieści Marii Dąbrowskiej przekroczyła 2 miliony osób. W Warszawie film oglądało już 300 tys. widzów. Film wszedł na ekrany 23 września — toteż powodzenie ,,Nocy i dni" należy uznać za rekordowe. Jak informuje Centrala Ro7.po w swb ni a n i a Fil m ów. bIJwty na „Noe* 1 dnie" wyprze dane w większości kin na wicie doi naprzód. tPAP) Węgiel - statkami Przewiduje się, iż flota Polskiej Żeglugi Morskiej w Szczecinie przewiezie w br. ponad 11 min 500 tys. ton polskiego węgla, tj. ok. 1 min ton więcej niż w roku ub. Węgiel stanowi główną pozycję przewozową armatora szczecińskiego, a największym jego odbiorcą jest Dania. Tegoroczne przewozy polskiego czarnego złota do tego kraju przekroczą 3,5 min ton. Drugim nie mniej ważnym odbiorcą tego «iirowC* «ą Włochy, które w ostatnich 4, la Uch t&kupity w Polać* ponad 8 min toa. Eksportujemy w«gi«ł rów* nież do Japonii i Republiki Federalnej Niemiec, a ostatnio na liście odbiorców znalazły się Stany Zjednoczone Ameryki Północnej i Irlandia. Armator szczeciński dostarcza także spore ilości węgla m. in. do Holandii oraz krajów skandynawskich. Do przewozu węgla wykorzystuje się niemal wszystkie typy statków bandery PZM — od 3-tysięęz- ików zaczynając a na 55-t.ysięcz-nikach kończąc. Obecnie np. w portach japońskich xnaj-duj« *f*e niedem statków armatora słcjecińsklego, które tawincly tam > oolskiza wę-•fleta. (TAP> Z WROCŁAWIA DO IRAKU Wczoraj załoga wrocławskich zakładów sprzętu grzejnego wyekspediowała w daleką drogę do Iraku 200 sztuk nowoczesnych, 4--palnikowych kuchni gazowych, Jest to kolejna partia kuchni wysyłana w br, na eksport do Iraku. Do końca br. ogółem wrocław-kie zakłady wyekspediują na eksport do Iraku 3,500 kuchni gazowych. Eksport kuchni gazowycłi z Wrocławia do Iraku liczy już sobie kilka lat. Na rok przyszły przewiduje się dal szy wzrost dostaw do po-aad i tys. kuchni (PAP) Rok XXIV Nr 234 (7471) KOSZALIN, SŁUPSK. Środa, 22 października 1975 r. A B Cena 1 zl Biuro Polityczne KC PZPR na posiedzeniu w dniu 2\ bm. zapoznało się z informacją r^ądu o realiza cji zadań budownictwa mieszkaniowego za okres 3 kwartałów 1975 r., na tle zadań planu pięcioletniego 1971—1975. Uchwała VI Zjazdu PZPR przywidywała wybudowanie w obecnej pięciolatce 1.075 tys. mieszkań, zadanie to było dwukrotnie korygowane w górę. Pierwszej korekty dokonano w uchwale V Plenum KC. zaś kolejnej —- w uchwale I Krajowej Konferencji Partyjnej. Prze bieg dotychczasowej realizacji planu i analiza prze- widywanego wykonania nadań roku bieżącego wskazu ją, że ogółem w kraju zostanie wybudowanych 1.125 tys. mieszkań, to jest o 50 tys. więcej niż zakładano w uchwale Zjazdu. Oznacza to. że w obecnej pięciolatce zbudujemy o 195 tys. miesz kań z planu inwestycyjnego więcej niż zbudowano w po przedniej. Równocześnie są to .mieszkania o wyższym standardzie i powierzchni Tak na przykład w latach 1971—1975 powierzchnia u-żytkowa oddanych mieszkań wynosić będzie 63,2 miliony metrów kwadrato- (dokończeni* na %tr. 4) WIZYTA HENRYKA JABŁOŃSKIEGO W IRAKU BAGDAD. Wczoraj 21 bm. w drugim dniu wizyty przewodniczący Rady Faństwa, Henryk Jabłoński udał się wraz z towarzyszącymi mu osobami do Mosulu, drugiego co do wielkości/ miasta Iraku. Henryk (Jabłoński zwiedził położoną w odległości 40 km od Mosulu kopalnię siarki w Miszraku, zbudowaną przez polskich specjalistów. W tym samym dniu przewidziano zwiedzenie zabytków Niniwy i Nim rudu — starożytnych stolic imperium asyryjskiego. War lo dodać, że w Nimrud prze bywa obecnie ekipa polskich archeologów, którzy prowadzą prace wykopaliskowe m. in. przy odsłanianiu ruin monumentalnej budowli sa~ kralno-palacowej. W związku z wizytą przewodniczącego Rady Państwa Henryka Jabłońskiego, w prasie irackiej ukazały się w dniach poprzedzających wizytę jak i w dniu jej rozpoczęcia artykuły i komentarze poświęcone Polsce i stosunkom polsko-irackim. Dzienniki zamieściły także życiorys Henryka Jabłońskiego. 20 bm., w dniu przy jazdu Henryka Jabłońskiego do Iraku, telewizja iracka nadała w głównym dzienniku obszerną relację z uroczystości powitania i pierwszych rozmów, jakie przewodniczący Rady Państwa odbył z prezydentem El--Bakrem. (PAP) (Inf. wł.) Rolnictwo kończy sprzęt ostatnich w tym roku plonów. Jest to sygna łfcm, że zbliżaj a się również terminy rozliczenia producentów z dostaw płodów roi nych. zarówno dla przemysłu, na zimowe zapasy w handlu jak i na bezpośred nie zaopatrzenie rynku. Jak więc przebiega skup podstawowych płodów: ziemnia ków i zboża? Kampanię skupu zboża za hamowały jesienne prace po lowe, zwłaszcza wykopki. Obecnie można przyspieszyć już tempo omłotów i do- staw, Zadanie bardzo pilne, bowiem zaległości w skupie ziarna sa wysokie: w woje wództwie koszalińskim wynoszą około 16 tys. ton. a w województwie słupskim ponad 20 tys. ton. Dzienne dostawy do. magazynów geesów^ spadły do około 150 ton zboża. Nie można godzić się z tym, zwłaszcza że duże za ległości mają w dostawach także rolnicy zobowiązani umowami kontraktacyjnymi. Ostatnio w obu wojewódz twach Odbyły się' narady naczelników gmin.'zarządów geesów, dyrektorów spółdzielni kółek rolniczych Mó wiono o możliwościach u-dzielenia pomocy rolnikom przetrzymującym ziarno w snopach, o organizacji ornło tów i zwiększeniu dostaw zboża. Podkreślano znaczenie dobrych orzvkładów i inspiratorska role aktywu wiejskiego. Region Środkowego Wybrzeża ma pełne szanse rozliczyć się orzed terminem z tegorocznego ola nu skupu zboża Jest -lo te go zobligowany także wyso- (dokończenie na str. -0 OD 1 STYCZNIA 1976 R. Bez podatku od wynagrodzeń Od 1 stycznia 1976 roku 850 tys. osób skorzysta z podwyżek i regulacji płac. Będzie to ostatnia grupa pra cowników objętych wielką operacją płacową tej pięcio*-latki, w której podwyższono wynagrodzenia ponad 11 min zatrudnionym w gosnoriarce uspołecznionej. Operacja ta — oprócz podwyżek — ma na celu uporządkowanie i u-sprawnienie systemów wynagradzania. a jednym z za-■ łożeń tych prac jest likwidowanie indywidualnego po- datku od wynagrodzeń i składki na cele emerytalne. Już obecnie płace ok. 90 proc. pracowników są wolne od tych obciążeń. Od nowego zaś roku wszyscy pracownicy gospodarki uspołecznionej będą otrzymywać swoje płace bez potracania podatku od wynagrodzeń i składki na cele emerytalne. Przejście z systemu wynagrodzeń „brutto" na wynagrodzenia „netto" oszczędza zakładom wielu pracochłonnych manipulacji. Nie cho- dzi jednak tylko o uproszczenie sporządzania list płac. Sprawą najważniejszą jest likwidacja tkwiących w systemie podatkowym hamulców wzrostu wydajności pra cy. Jak wiadomo, podatki zwiększające się wraz ze wzrostem wynagrodzeń tworzyły przy osiągnięciu określonych kwot barierę, której nie opłacało się przekraczać. Nie bez znaczenia jest też psychologiczny aspekt decy- (dokończente na str. 4) Jak już informowaliśmy przedwczoraj 20 bm. w Sali Kongresowe] Pałacu Kultury I Nauk! w Warszawie odbyło się przed-zjazdowe spotkanie I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka i prezesa Rady Ministrów Piotra Jaroszewicza z warszawskim aktywem partyjnym, W czasie spotkania E. Gierek i P. Jaroszewicz wygłosili do zebranych przemówienia, których teksty zamieszczamy na str, 4 Fot. CAF Strona 2 Z ZAGRANICY Głos Pomorza nr 234 W TELEGRAFICZNYM A BAWIĄCA w Czechosłowacji parlyjno-rządowa delegacja DRW, której przewodniczy I sekretarz KC PPW - Le Duan, przybyła wczoraj do zachodnich Czech, Delegacji towarzyszy sekretarz generalny KC KPCz, prezydent CSRS -Gustav Husak. A W MINISTERSTWIE Handlu Zagranicznego ZSRR rozpoczęty się rozmowy między handlowymi delegacjami radziecką i japońską nt. zawarcia porozumienia o wymianie towarowej i płatniczej między ZSRR i Japonią na lata 1976-1980. A NA ZAPROSZENIE KC Bułgarskiej Partii Komunistycznej przybyła do Sofii delegacja KC Komunistycznej Partii Belgii z członkiem Biura Politycznego KC KPB Robertem Dussart na czele. Delegacja będzie przebywała w Bułgarii tydzień. A PREZYDENT Francji - Valery Giscard d'Estaing spotka się w niedzielę z prezydentem Egiptu, Anwarem Sadatem, który w drodze do Waszyngtonu zatrzyma się w Paryżu. A W STOLICY SYRII zakomunikowano o wznowieniu regularnych lotów między Damaszkiem i Bagdadem. Komunikacja lotnicza między obu stolicami została przerwana w maju br. w związku z napięciem w stosunkach syryjsko-irae-kich. A ZAKOŃCZYŁY się oficjalne rozmowy premiera rządu rumuńskiego, Manei Manescu z premierem Wysp Zielonego Przylądka, Pedro Piresem. Obaj premierzy podpisali wspólny komunikat i protokół o rozwoju dwustronnych stosunków. A KOŁCHOZY 1 sowchozy Ukrainy wykonały plan sprzedaży zboża dla państwa. Do punktów skupu dostarczono 14 min ton zboża. Kukurydzy I pszenicy sprzedano 9,5 min ton, co znacznie przewyższa założenia planu. Wykonany został również plan skupu ryżu. A W DZIESIĘCIU województwach Czechosłowacji rozpoczęły się Dni Przyjaźni Młodzieży Polskiej i Czechosłowackiej. Do województw tych, a także do Pragi i Bratysławy, które przygotowały bogaty program dni przyjaźni, przybyli delegaci polskiej młodzieży. A RADZIECCY kosmonauci Aleksie] Leonow I Walerlj Kubasów, odbywający wraz z arstronautami amerykańskimi ze statku kosmicznego „Apollo", podróż po USA przybyli do Los Angeles (stan Kalifornia). Radzieccy i amerykańscy kosmonauci zwiedzili zakłady „International Space Division", specjalizujące się w produkcji aparatury lotniczo-kosmicznej. KATASTROFA W METRZE $0 ^ MEKSYK. 23 osoby zabite a 55 rannych — taki jest o stateczny bilans tragicznej katastrofy jaka wydarzyła się w poniedziałek na jednej z głównych stacji kolei podziemnej miasta Meksyk. Przyczyny wypadku nie są jeszcze znane. W godzinach wzmożonego ruchu na stacji naziemnej, położonej w pobliżu główne go placu miasta nadjeżdżają cy pociąg wpadł na inny sto jący na peronie — nastąpiło spiętrzenie wagonów, a pasażerowie zostali wciśnięci między fotele, pogięte po ręczę i metalowe ściany. TrzeDa pyto usunąć część dachu stacji, aby dotrzeć do tego rumowiska. Zwłoki jed nego z mężczyzn przez 3 go dżiny zwisały przez rozstrza skane okno, zanim ekipa ra townicza zdołała przeciąć stalową ścianę. Przedstawiciel władz okrę gu stołecznego podkreślił, że system bezpieczeństwa metra jest bardzo nowoczesny, niemniej wyraził opinię że katastrofa była wynikiem „błędu technicznego i ludzkiego" (PAP) Na zdjęciu: ekipy .ratownicze poszukują zabitych i rannych w rozbitych wagonach kolei podziemnej CAF-AP-telefoto RFN- BEZROBOCIE BONN. Według oficjalnych danych, we wrześniu br. liczba bezrobotnych w RFN wynosiła 1.006 tysięcy osób. Stopa bezrobocia stanowiła 4.4 procentu siły ro boczej, w tym wśród mężczyzn 3,7 procentu, zaś wśród kobiet 5,5 procentu. Odsetek bezrobotnych wśród zagranicznych robotników w RFN wzrósł x 5,4 do 5,5 procentu. Liczba osób zatrudnionych w skróconym wymiarze godzin zwiększyła się do 369 tysięcy. Zmniejszyła się liczłia wolnych miejsc pracy. Spadła ona z 258 ty. sięcy w lipcu do 235 tys. we wrześniu. Trzy główne wskaźniki rynku pracy — liczba bezrobotnych, częściowo zatrudnionych oraz wolnych miejsc pracy — nie rokują na razie zmiany tendencji. Prognozy na okres zimowy br. sa na ogół niepomyślne. Mimo oczekiwanego zwiększenia liczby wyjazdów cudzoziemskich robotników, na przełomie 1975— —1976 przewiduje się wzrost bezrobocia w Niemczech zachodnich da 1,5 miliona osób. (PAP) REZOLUCJA KOMITETU POLITYCZNEGO ONZ Karta NZ podstawą stosunków między państwami NOWY JORK. Komitet* Polityczny Zgromadzenia Ogólnego NZ przyjął rezolucję wzywającą wszystkie państwa do ścisłego i stałego wcielania w życie celów i zasad Karty NZ orąz postanowień deklaracji o u-mocnieniu międzynarodowego bezpieczeństwa, jako podstawy stosunków między państwami, niezależnie od ich wielkości, stopnia rozwoju i systemu społeczno-gospodarczego. Projekt tego dokumentu przedłożyło 35 państw socjalistycznych i niezaangażowanyęh. Rezolucja wzywa państwa członkowskie do rozszerzenia procesu odprężenia na wszystkie regiony świata, równego udziału wszystkich państw w osiąganiu sprawiedliwych i trwałych rozwiązań problemów międzynarodowych oraz niezbywal nych praw każdego narodu do decydowania o własnym losie bez nacisku, przymusu ingerencji z zewnątrz. Rezolucja potwierdza słuszne prawa narodów znajdujących się pod obcą dominacją do samostanowienia i niepodległości oraz apeluje do wszystkich państw, aby realizowały zasady deklaracji w sprawie przyznania niepodległości krajom i na rodom kolonialnym oraz in ne rezolucje ONZ, dotyczące całkowitej likwidacji ko lonializmu, rasizmu i apart heidu. Za rezolucją głosowało 87 państw, 16 wstrzymało się od głosu, Stany Zjednoczone głosowały przeciwko rezolucji ze względu na sformułowanie dotyczące prawa państw do swobodnego dysponowania swymi zasobami naturalnymi. (PAP) POLSKIE INICJATYWY NA FORUM OUl NOWY JORK. W pracach komitetów, podlegających Zgromadzeniu Ogólnemu NZ aktywny udział biorą członkowie delegacji polskiej, W Komitecie Społecznym rozpoczęła się debata nad zagadnieniem roli nauki i techniki we współczesnym społeczeństwie. Podczas 30 sesji' Zgromadzenia kraje socjalistyczne, w tym również Polska, wystąpiły z ini cjatywą sformułowania zale ceń ONZ dla rządów w tej dziedzinie. Komitet Prawny kontynu uje debatę nad sprawozdaniem komisji prawa między narodowego. Występując w imieniu delegacji polskiej prof. dr Alfons Klafkowski dokonał przeglądu zaprezentowanych przez komisję tek stów artykułów w sprawach dotyczących takich , zagadnień jak.* odpowiedzialność prawna państw, sukcesja pań«tw, klauzula największe go uprzywilejowania, umowy między państwami a or ganizacjami międzynarodowymi lub między samymi organizacjami. W toczącej się w Komite cie Ekonomicznym debacie nad sprawą sytuacji żywnościowej na świecie głos za brał przedstawiciel Polski Sławomir Borowy. Podkreś lił on olbrzymią rolę jaką mają do odegrania Narody Zjednoczone w rozwoju pro dukcji rolnej, stabilizacji międzynarodowego rynku rolnego i usunięcia wszelkich barier dyskryminacyjnych w handlu artykułami rolnymi (PAP) Kissinger u Mao Tse-tunga PEKIN. Amerykański sekretarz stanu. Henry Kissin ger, przebywający z wizyta w ChRL, został przyjęty wczoraj przez przewodniczą cego Mao Tse-tunga w Pekinie. Henry Kissinger po raz ostatni spotkał się z Mao Tse-tungiem podczas swej szóstej wizyty w ChRL w listopadzie 1973. (PAP) Konrad Adenauer kandydatem na świętego? BONN. Członkowie młodzie źy chadeckiej RFN związanej z CDU/CSU podjęli sta ranią o uzyskanie beatyfika cji i kanonizacji byłego kan clerza RFN z lat zimnej woj ny, Konrada Adenauera, zmarłego 19 kwietnia 1967 r. w wieku 91 lat. W wydaniu z 19 bm. bawarskie pismo katolickie „Neue Bildpo y zułmańskimi. Życie gosp? darcze Bejrutu jest sparai,1 żowane, a ludność nie m1^ zaopatrywać się w podst^ wowe produkty żywności0 we, ponieważ nieczynne 6 sklepy. • • • W Damaszku poinformuj' wano oficjalnie, że PTie.u{ wczoraj doszło do w3/l między patrolem izraelską a żołnierzami syryjskimi * \ rejonie Dżabata Al-Chasz3^ na Wzgórzach Golan. Kof1 nikat podaje, że 4 żołnie^ izraelskich zostało zabityc* Po stronie syryjskiej zanotowano strat. Artyleria izraelska ostr^ liwała przedwczoraj P1'2^ godzinę region Arkub, ^ Libanie połu dniowo-wsch0., nim. Pociski spadły na szarze wiosek Pasza ja ^ -Fuchar* i Kfar Szuba, wodując pożary. W tym s,,: mym dniu lotnictwo izraacl skie dokonało przelotów $ południowym Libanem. Za 100 lat będzie nas... PARYŻ. Według obliczeń jowego instytutu Badań graficznych (IlsfED) w w roku 2075 na kult zid kowego Wybrzeża i okręgi Neubrandenburg. (wł) Zadania TPPR W Koszalinie odbyło się p'® narne posiedzenie Zarządu Wojewódzkiego Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej' Omówiono na nim zadania organizacji w zakresie działał' ności propagandowej i kulturalno-oświatowej przed VII Zjazdem PZPR oraz program obchodów 58 rocznicy Rewo-lucii Październikowej. Zasłużonym aktywistom wr«* czono złote honorowe odznak' TPPR. (a.k.) PO POSIEDZENIU BSURA POLITYCZNEGO KC PZPR n OPRAWA sytuacji J| mieszkaniowej społeczeństwa jest bez wątpienia jeanym z pi 2.-wszo-planjwych zadań w dc;b:tga jącej końca 5-latce. Społeczne znaczenie i ska la przedsięwzięć zawartych w programie mieszkaniowym sprawiają, że jego wcielanie w życie jest przed miotem szczególnej uwagi i troski najwyższych władz partyjnych i państwowych. Biuro Polityczne KC PZPR — nie po raz pierwszy zresztą — dokonało 21 hm oceny realizacji zadań budownictwa mieszkaniowego, tym razem za okres minionych 9 miesięcy br, na tle planu całego bieżącego 5-le cia. Obecna sytuacja 1 analiza przewidywalnego wykona nia zadań do końca br.wska żują, że w kraju wybudowa nych zostanie ogółem 1.125 tys. mieszkań o powierzchni ponad 63 min m kw. Po raz pierwszy więc przekroczone zostaną mieszkaniowe plany 5-lecia i to o ok. 50 tys. mieszkań. Pomyślnie — jak się ocenia — przebiega wykonanie programu mieszkaniowego w miastach, g'dz:e w budownictwie uspołecznio nym i indywidualnym ocze- sługowych. Przewiduje się bowiem przekroczenie planu (wynoszącego 1.200 tys. m kw. po w.) o 110 tys. m kw. Sieć handlowa i usługowa zakładów ogólnomiejskich zwiększy swoje zasoby o znacznie większą liczbę lokali niż to pierwotnie zakładano. wę sytuacji. Powstały tym samym warunki do wykona nia również tegorocznych za dań nawet z nadwyżką szacowaną na ok. 700—1000 mieszkań. Warto przypomnieć, że w tym roku plany przewidywały wybudowanie 265 tys. lokali w całym kra ju, z czego ok. 186 tys. przy pada na miasta. Największe trudności na- NASZE MIESZKANIA kuje się przekroczenia planu o ok. 58 tys. mieszkań, natomiast mniej korzystnie wygląda to na wsi, gdzie — jak się dziś przewiduje — do planu zabraknie ok. 13 tys. lokali. Z analizy wynika również że w nowych osiedlach miejskich wybudujemy więcej niż zaplanowano na lata 1971—75 obiektów handlowych, gastronomicznych i u Do optymistycznych wniosków upoważniają wyniki u biegłych 4 lat, a także rezultaty uzyskane przez budownictwo w okresie minio nych 9 miesięcy br. Wpraw dzie w I ł II kwartale efek ty uzyskane przez wykonaw ców nie były w pełni zado walające, to jednak — jak wynika z obecnej oceny — zaległości nadrobiono, uzyskując wyraźną już popra- potykają przy wykonywaniu zadań przedsiębiorstwa budowlane w wielkich aglo meracjach miejskich: krakowskiej, warszawskiej wrocławskiej, katowi- ckiej i łótfzk ej. Powody tego — to znaczni® wyż szy niż przeciętnie w kraju wzrost zadań, kłopoty z zatrudnieniem, a także za ma ła jeszcze baza wytwórcza budownictwa w stosunku do ogromnych potrzeb. W ostat nich miesiącach br. z porno cą wielkim aglomeracjom przyszły zjednoczenia budowlane z innych województw, wspomagając je zwłaszcza przy prowadzeniu robót wykończeniowych. U-ruchomiono też — m. in. w Krakowie i Warszawie — nowe wielkie wytwórnie prefabrykatów, których pro dukcja niewątpliwie przyśpiesza tempo prac budowlanych. Ocena realizacji programu mieszkaniowego w bieżącym 5-leciu pozwala zatem na stwierdzenie, że wysiłki zmierzające do wydatnego zwiększenia rozmiarów budownictwa mieszkaniowego zostały uwieńczone sukcesem. Oznacz* to, że w ciągu tych 5 lat więcej niż milion rodzin wprowadziło się do nowych mieszkań — i to mieszkań o lepszych roz wiązaniach funkcjonalnych, o znacznie większej powierz chni i lepszym standardzie wykończenia. Złożył się na to niemały wysiłek inwestycyjny gosp" darki, wyrażający się chO' ciażby budową ponad 60 ff bryk domów, kilkudziesięciu zakładów produkujących we materiały i wyroby budownictwa, często u n&s dotychczas nie znane. Wpr°' wadzono wiele nowych tecj1 nologii przyśpieszających procesy wznoszenia domó'^ i osiedli, wyposażono bU' downictwo w wysokowydW' ny sprzęt i narzędzia. Jest to dopiero pierwsi etap realizacji ustalonej uchwałami VI Zjazdu pirtł* wieloletniego programu P0^ prawy warunków mieszk8' niowych społeczeństwa. B'-1' dowlani stawiają już mun budynków, które będą ?a' siedlane w roku przyszły1*1' Wstępne ustalenia dotyczą0 następnej 5-latki przewie': ją, że do nowych mieszk2^ wprowadzi się dalszych ^ min rodzin. HANNA GRZEGORCZ** G/os Pomorza nr 234 POLITYKA, GOSPODARKA, ŻYCIE SPOŁECZNE Strona $ FRANCISZEK KRYSTYNA Mówimy o tych sprawach na zebraniach partyjnych, w pracy, w demu. Wytyczne Ko lutetu Centralnego na VII Zjazd PZPR są ooecme najbardziej aktualnym tematem. Zawieraja treści dla każdego z nas bliskie. Możemy w nich odczytać nasze dotychczasowe dokonania i to, co praśniemy osiągnąć ■*" najbliższych latach nie tylko w skali pań stwa, województwa czy gminy, ale także o-sobiście, indywidualnie A-przykłady? Jest ich wiele. Oto jedno z setek tysięcy młodych rolniczych małżeństw. • 1— Tak szczerze mówiąc, nigdy nie myślą łem o zawodzie rolnika — uśmiecha się Fran Ciszek Karczewski. — Zamierzałem pracować W mieście. — Ja znów, po skończeniu ogólniaka, zostałam urzędniczką — dodaje żona, Krystyna. — Jak nam się gospodaruje? Trudno jesz Cze coś konkretnego powiedzieć. Stawiamy pierwsze kroki. Ojciec przekazał nam gospo darstwo w grudniu ubiegłego roku. Ojciec był tu niewolnikiem — Młodzi, dobrzy gospodarze? — mówi na czelnik gminy Sławoborze, inżynier rolnik, Czesław Kowalewski. — Można takich wielu wymienić, a wśród nich Franciszka Karczewskiego z Mysłowic, bo to nie tylko dobry rolnik ale i społecznik, działacz partyjny. Nietrudno odszukać w Mysłowicach ich gospodarstwo. Przez środek metalowej bramy biegnie kilkumetrowej długości, starannie zespawany ze stalowych prętów, napis: Karczewscy. Obejście schludne, czyste, cho- ciaż brak teraz czasu na porządki, bo to o-kres wytężonych prac polowych i najważniejsza sprawą jest zebranie tego, czym ziemia obrodziła. Na podwórzu dmuchawa, sięgająca długą blaszaną rynną aż na strych obory, w otwar tej szopie widać nowy ciągnik, a obok starą warszawę. Gospodarze zapraszają do domu. Dostatnio urządzone wnętrze, Meble — orzech na wyso ki połysk, prawdopodobnie świeżo nabyte. — Poczęstowałbym mlekiem — mówi prze prasza.iąco Franciszek, ale to dzisiejsze już odstawiliśmy. Pojawia się więc na stole węgierski syfon do wody sodowej i filiżanki parującej aroma tycznie kawy. — Wiemy wszyscy, że wielu młodych ucie ka ze wsi do miasta. I ja też miałem taki zamiar — mówi gospodarz. — Nawet dobrą robotę sobie upatrzyłem, Proszę mi wybaczyć że tymi kategoriami myślę, bo taki młody to nie jestem. Trzydzieści cztery lata mam już za sobą Ale kiedy zdecydowałem się powrócić na wieś, byłem o wiele młodszy. I dalej się czuję młodo. — Jak do tego doszło, że nie spotkaliśmy się w mieście, a właśnie w tym gospodarstwie? Długo by o tym mówić, a i tak nie ;viem, czy ktoś mógłby mnie zrozumieć. Ale proszę sobie wyobrazić, że tej ziemi mi było szkoda. Nie dlatego, że urodzajna, bo to czwarta i szósta klasa. Ale ja się na tej zie mi urodziłem. Tutaj, w tej wsi, mój ojciec, uczestnik kampanii wrześniowej pracował jako jeniec na robotach przyfnusowych. To, co on dla Niemców zasiewał własnymi rękami w czterdziestym czwartym roku, zbierał w rok później jako nasze ziarno. W tych stro nach urodziła się też moja żona. Mam chyba prawo mówić, że to moja, nasza ziemia? Tak .też sobie wtedy pomyślałem, kiedy ojciec mówił, ie jui nie daje rady sam na tych hektarach. A ja robotę miałem i mieszkanie zapewnione nie byle gdzie, w Trójmieście. Rzuciłem to wszystko i wróciłem na wieś; Ma ktoś inny obrabiać moją ziemię? A może i mówić, że kiepska, nic prócz kamieni na niej się nie rodzi? Mieszczuchy na hektarach Zdecydował się Franciszek Karczewski na iiowrói u'o Mysiowic Nie było to ani proste, ani łatwe. Oboje z żoną zręcznie omijają w rozmowie ten temat. Pierwsze lata rozterki i rozczarowań. On pomagał ojcu na gospodarstwie, ona pracowała w klubie „Ruch" Z roku na rok stawało się oczywiste dla sąsia dów. że prawdziwym gospodarzem jest mło dy Karczewski. Najpierw imponował im młodzieńczym zapałem, a później pęczniejącą od plonów stodołą Kiedy w ubiegłym roku zebrali, z tej przecież słabej gleby, ponad trzydzieści pięć kwintali z hektara, głośno już mówili okoliczni gospodarze, że z młode go Karczewskiego będzie dobry rolnik. Może to, a może jeszcze inne względy złożyły się na to, że ojciec Karczewskiego przekazał gospodarkę synowi. — Jak oceniacie pierwszy rok waszego gos podarowania? — Chyba jeszcze zbyt wcześnie, żeby mówić o sukcesach. Mam niespełna dwadzieścia hektarów. Uprawiam jęczmień, owies, a głównie żyto. Właśnie dankowskie złote posypało się w tym roku jak prawdziwe zło to. Myślę o specjalizacji. Ale gospodaruję na tej ziemi samodzielnie dopiero od kilku mie sięcy. Tak prywatnie mówiąc, to przymierzam się do hodowli. Mam w tej chwili o-siem krów dojnych, pięć jałówek i dwa cie laki. Codziennie odstawiam sześćdziesiąt litrów mleka. A nie tylko o mleko mi chodzi. Nawóz mi jest potrzebny. Bo ziemia wtedy rodzi, kiedy jej się daje. A przez te trzydzieści lat miała- prawo być zmęczona. I z tego też powodu pałęta się po gospodarstwie jakiś drobniejszy przychówek. — Pewnie o trzodę chodzi? — Tak. Ale nie powiem ile tego jest, bo nie mam pojęcia. Tym się żona zajmuje. Krysiu, ile świnek mamy w gospodarstwie? — A czy ja tak od razu mogę policzyć? Próbujemy więc wszyscy. Po chwili zbilan sowalicmy, że Karczewscy odstawili w tym roku 13 tuczników, a w zagrodzie są jeszcze 34 sztuki. — Ja bym się wcześniej wziął za hodowlę — mówi Franciszek Karczewski — ale do te go trzeba więcej ziemi, żeby zapewnić paczę, Ziemniaki są potrzebne, kiszonki, siano, D» piero na. trzydziestu hektarach można móTs£| 0 racjonalnej gospodarce. Jeśli się uda, t« 2 „funduszu" wydzierżawię. Mam wprawdzie łąkę, ale to skrawek w trzydziestohektaro* wej połaci, należącej do kilkunastu rolników Już kilka lat temu zmeliorowano te łąki, tyl ko że nie zniwelowano wykopów, nie zasiać no trawy i nie uprzątnięto terenu. Ani tam wjechać i kosić ani puścić bydło. Ja tam so bie jakoś daję radę, ale wielu sąsiadów nią ma czym karmić bydła. Ich dzień powszedni Franciszek Karczewski należy do partii od 9 lat. Jest także w swojej wsi naczelnikiem OSP i członkiem Kolegium do Spraw Wykroczeń przy Urzędzie Gmmy w -Sławoborzu'. 1 jeszcze jedno chyba równie ważne! Jest inicjatorem czynów społecznych. — Tak sobie czasem myślę — rozważa Krystyna Karczewska — że chyba dokonaliśmy dobrego wvboru. Tutaj na każdym kroku widzi człowiek wyniki własnej roboty^ — Ale żeby ta robota była lżejsza, mniej pracochłonna, potrzebne są maszyny. Ja nie narzekam, sprzętu mam sporo — zwierza się Franciszek — nie znaczy to wcale, że już mam komplet. Potrzebny mi kombajn ziem niaczany, przet.rząsarko-zgrabiarka i nowa młocarnia. Nie stać mnie, żeby kupić wszyst ko jednocześnie. Jeszcze rok, dwa lata i te go też się dorobimy. — Tutaj większość rolników stara się mo dernizować i mechanizować gospodarstwa. I moim zdaniem, bardzo słusznie. Gdyby wszyscy liczyli na sąsiadów, to nie byłoby od kogo pożyczać maszyn. Długo rozmawiamy o zaletach pracy na roli, a także o kłopotach, jakie z tym się wią żą. Że w czasie nasilonych prac polowych trzeba pracować od rana do wieczora, a i dzieci nie zawsze jest gdzie zostawić. W tym roku był dzieciniec, ale rozwiązano go kilka dni przed żniwami. Brak także we wsi pun ktu usługowego, nie ma go też w siedzibie gminy. - Wiejska kobieta chce mieć na miejscu krawcową, fryzjera. Moi rozmówcy skarżyli się, że nie ma gdzie naprawić lodówki, ani telewizora. Pozostawia wiele do życzenia księgozbiór miejscowej biblioteki. A czytanie — to namiętność gospodarza. Przyjeżdża, co prawda, kino objazdowe, ale w czwartki, kiedy jest najbardziej atrakcyjny program w telewizji. Nie robią z tego problemów. Ani Karczewscy, ani inni gospo darze z tej wsi: Henryk Tyszkiewicz, Władysław Chudy, czy Mieczysław Kowalczyk. T<5 są sprawy do roz^ńg?*nia. ANTONI KIEŁCZEWSKI ZA BRrtK PORZĄDKU fllE ODPOWIADAMY, — Jti£-wszystko w oftrządkn ■ rv«. st. zlfcrjrtcsttfefcł AUTOSAN W... BARWICACH . Lekcja wychowania obywatelskiego Jesteśmy uczniami II klasy TetnniKum Budowlanego *e Świdnicy Śląskiej. Odbywamy praktykę zawodową Przy budowie ośrodka wypoczynkowego dla załogi Swid Kickiej Fabryki Mera-Pafal w Kołobrzegu. 4 października 1975 r, razem, z naszym wychowawcą mgrem Stanisławem Bandziakiem — odbyliśmy wycieczkę sz lakiem walk o wyzwolenie Kołobrzegu. Przewodnikami byli nam podpułkownik Antoni Okółł i podpułkownik Franci-c-szek Jasiński — uczestnicy walk o Kołobrzeg. Naszą Wędrówkę rozpoczęliśmy od zwiedzania cmentarza, nn którym spoczywają prochy 1070 żołnierzy polskich i 150 żołnierzy radzieckich. Fod pomnikiem złożyliśmy symboliczną wiązankę kwiatów i pobraliśmy ziemię do urny, która będze jednym z eksponatów naszej Izby Pamięci Narodowej. Następnie odwiedziliśmy 2 tablice pamiątko-Us. które mieszczą się na murze białych koszar i gazow-ni oraz pomnik Zaślubin Polski z Morzem. W Klubie Kombatanta przy 7,0 ZBoWiD podpułkownik Franciszek Jasiński opowiedział nam. o wyzwoleniu Kołobrzegu, a Podpułkownik Antoni Okółł przedstawił bardzo ciekawie s*lah bojowy żołnierza polskiego od Lenino do Berlina C'ała nasza klasa wraz z naszym wychowawcą wzięła również udział w obchodach 32 rocznicy powstania Ludowego Wojska Polskieoo w Kołobrzegu. Ch remy tą drogą serdecznie podziękować naszemu wy-fhow-nwry i wspomnianym, uczestnikom ostatniej wojny piękną lekcję wychowania obywatelskiego. UCZENNICE I UCZNTOWTE Kr ASY TI TECHNIKUM BUDOWLANEGO w Świdnicy Rozpięte ponad bramą wjazdową do zakładu, znanego od niedawna pod mianem Wytwórczo-Usługowej Spółdzielni Pracy Metalowo-Drzewnej „Zryw" w Barwicach, pokaźne litery A-U-T-O-S-A-N w porę mogą ustrzec S: gościa od popełnienia nazewniczej czy tytularnej gafy. Pod spodem napis: „Sa nocka Fabryka Autobusów w Sanoku. Zakład Budowy Przyczep i Naczep w Barwicach". Którędy do prezesa, prze praszam... dyrektora? Od 1 lipca wraz z reorganizacją spół dzielczości pracy barwicki „Zryw" stał się zakładem firmowanym przez motory zacyjnego potentata z Sanoka. Nowa przynależność usankcjonowała niejako dotychczasowe, zadzierzgnięte na dobre w ubiegłym roku, kooperacyjni kontakty z przemysłem motoryzacyjnym. Właśnie sanocka fabryka jest bo wiem największym w kraju producentem przyczep i naczep, pełni w tej mi# rze rolę krajowego koordynatora. Not® bene przyczepy z barwickiego „Zrywts® montowane już były na sanockiej ÓM* kumentacji. Oprócz przyczep — pr»t-znaczonych szczególnie dla spółdzielczości wiejskiej i placówek „Agrc-my" w całym kraju —- powstają tutaj na« czepy do ciągników siodłowych »taf C-28, produkowane w kooperacji n za* kładami w Starachowicach (ten a^rtj ment przeniesiono z Kożuchowa) jall również części zamienne, których dy« strybutorem jest „Polmozbyt" w Jel* czu. Jakie perspektywy kryje za sob1*. nff wa nazwa zakładu, borykającego si^ od lat z rozlicznymi kłopotami? Dy-> rektor Zbigniew Buchowiecki mówi I szansach unowocześniania produkcji, « rozwoju. Nie bez kozery. Na jego biuf ku leży nieoficjalny jeszcze dokument w postaci studium analizującego potrzeby i możliwości, wstępna przymiarka do przyszłościowej koncepcji. Nt razie — w dotychczasowych, co nieco modernizowanych obiektach, osiąga sią coraz lepsze wyniki produkcyjne. wzrji sta wydajność pracy, w miarę możliwości poprawia się jej warunki. Ostatnio macierzysta fabryka, wywiązująca sie jak dotąd sumiennie ze. wszystkich zobowiązań wobec swojego koszalińskiego beniaminka. sprezentowała mu nowiutki autobus dla celów socjalnych, umożliwiając w ten sposób m. In. £<">*> wóz pracowników z okolicznych wiosek. Na terenie zakładu montuje z nadesłanych z Sanoka elementów obszerną kabinę lakierniczą, liczącą oko ło 40 metrów długości, tek bardzo tutaj potrzebną. Przedtem kosmetykę go towych przyczep prowadzono na wolnym powietrzu. 1 deszcz dawały się często we znaki — A w przyszłym roku — dodaje' zastępca dyrektora do spraw technicznych, Czesław Olczyk — spodziewamy iię uzupełnienia naszego parku maasŁywwego. Zwiększymy obro ty,„ Nowoer.ennolć — to równie#, otwarte drzwi do wnnocteiego biura technologicz no-konutrykcyjnego. Właśnie przystąpiono do opracowywani* nowego prototypu udoskonalonej przyczepy ciągni k©w*j dl* potrzeb rolnictwa. Myśli »ię o pjprawoieJ*r,ym układzie hamulcowym * zastosowaniem elementów ortno wpadających międzynarodowym wymo-g&rai elastycznie Jszym zawieszeniu. Urn-ffEyefci parametrach u*vtkowveh... W tym roku produkcja barwickiego Mtkładui ©rzekroc*? 140 milionów sł (przed trzema łaty pięgała niespełni połowy tej wartości), W trzecim kwartale wykonano o 4 min zł więcej nii planowano. Uruchomiono drugą zmiany co umożliwia lepsze wykorzystani® maszyn i urządzeń oraz stwarza do® datkowe miejsca pracy, Obecnie w bar wickim zakładzie pracuje 300 osób, w tym roku przybyło 60 Dla Barwic jest to sprawa niebagatelna. Dyrektor Buchowiecki skrupulatnie wylicza, ilu absolwentów miejscowej 8-latki kończy w przyszłym roku naukę, ilu wybiera si® do szkół średnich, ilu będzi® mógł przyjąć barwicki „Autosan'', gdzie przystąpiono właśnie do przy® uczania nowej kadry. Specjalność — obróbka skrawaniem i łlu9arstwo. Na przyszły rok planuje już otwarci® dwóch klas w przyzakładowej szkole. Zamierza się również podjąć budowę pierwsKRHfl Maku ^1.P»«W? #tą ?§ togi. fwoJU ?*« ttJMętkir Przyczepy rolnicze g Barwic ma>® swrch ©dhinrców w c*« łvm krajm, *oi. J. PIĄTKOWSKI Stronó 6 KULTURA I SZTUKA G/os Pomorza nr 234 „BLOKADA" OTWIERA DNI FILMU RADZIECKIEGO Dramat wójónny „Blokadą'' reż. Michaiła Jerszowa zainauguruje 3 listopada do-róćzną prezentację najciekawszych Osiągnięć kinematografii Kraju Rad — Dni Filmu Radzieckiego, które tlwać będą do 30 listopada. „Blokada", oparta na powieść! Wiery Inber, to dwuczęściowa epopeja ukazująca Leningrad w ostatnich miesiącach przed napaścią hitlerowskich Niemiec oraz życie miasta i jego mieszkańców w tragicznych dńiach oblężenia. Główne roi* W filmie odtwarzają Ju-tij Sołómin, Jewgienij Le-biediew, Borys Gorbatów, Mićhaił Uljanow i in. Kolejny utwór pt. „Yuriko *—• moja miłość'' reż. Aleksandra Mitty i Kenji Yo-ihido — to dramat psycho-logicżny, zrealizowany przy współpracy kinematografii japońskiej. Treścią filmu są losy kształcącej się pod kierunkiem radzieckich balet-mistrzów japońskiej tancerki dotkniętej nieuleczalną chorobą popromienną. We współpracy z twórca-Ifti włoskimi powstała komedia pt. „Niezwykłe przygody ttfłochów w Rosji'' reż. Elda-** Riazanowa. W filmie występują aktorzy z obu krajów. Akcja komediodramatu pt. „Był sobie drozd" reż. Otara Joielianiego rozgrywa się współcześnie w Tbilisi. Dla najmłodszych widzów przeznaczony jest film „Ja ł mój pies" reż. Eduarda Ga-Wriłowa. Film mówi o przyjaźni pierwszoklasisty i małego pieska. Podobnie jak w latach u-biegłych z okazji Dni gościć będziemy delegację filmowców radzieckich. (PAP) BEZ JUBILEUSZU W TYTULE, CZYLI... WARTO WIEDZIEĆ. CZEGO SIĘ CHCE..: Od czasu, gdy w 1965 roku Muzeum Pomorza Środkowego zajęło słupski Zamek Książąt Pomorskich, minęło dziesięć lat. I chociaż dla historii dziesięć lat to bardzo mało, choć przy o-kazji tej okrągłej dziesiątki nie sposób w tym właśnie przypadku używać nobliwego słowa „jubileusz", to warto chyba kilka słów przypomnienia przytoczyć. Przypomnienia i zamierzeń przyszłych. A więc — jak było? Od samego początku był określony profil: muzeum historyczno-artystycznego i etnograficznego. Pozostał niezmieniony do dziś. I to był chyba największy atut słupskiej placówki. Wprawdzie wtedy, dziesięć lat temu, nie mówiono jeszcze tak dobitnie jak teraz o perspektywach rozwoju muzeów o określonym profilu, ale Muzeum Pomorza Środkowego — przechodząc nawet kolejne reorganizacje, przenosiny dyrekcji dtd. — swemu profilowi pozostało wier ne. Nawet wtedy, gdy (a było to w 1972 roku) spłynął na nie splendor przynależny tytułowi muzeum okręgowego. Ta stałość się opłaciła. Okręgowe Muzeum Pomorza Środkowego posiada dziś zbiory, które pozwalają dysponować stałą wystawą sztuki dawnej i rzemiosła artystycznego, wystawą historia Pomorza Środkowego, stałą wystawą etnograficzną. Jego dział sztuki współczesnej włada sławną kolekcją dwustu Witkacych i operuje zmiennymi wystawami. Dział etnograficzny — stałą wystawą kultury materialnej i sztuki ludowej Pomorza Środkowego. Wystarczy, jak na dorobek pierwszej dziesiątki lat? Niezupełnie, bo jest jeszcze filialnie podległy skansen w Klukach, a do niedawna była także, oddana teraz słupskiemu BWA, Baszta Czarownic, w której eksponowano współczesną historię Słupska. A co się jeszcze na słupskim zamku dzieje? Najlepiej wiedzą o tym słupszczanie, którzy nie bez przesady twierdzą, że zamek jest po prostu ośrodkiem życia kulturalnego miasta. No, bo d koncerty tam bywają, i odczyty, i wernisaże... Czy można zrobić jeszcze więcej? Wbrew pózorom, nie jest to pytanie retorycznie. Kiedy, żeby nie prowokować dyrektora Muzeum Pomorza Środkowego, dr. Ludwika Przymusiń-skiego do marzeń, spytałam o zamierzenia na najbliższe lata, usłyszałam co następuje: — Po reorganizacji administracji me rytorycznie podlegają nam jako muzeum okręgowemu: Regionalne Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Lęborku, Muzeum Zachodniokaszub-skie w Bytowie oraz, znajdujące się w stadium organizacji, muzeum w Człuchowie. Muzeum w Bytowie, prócz historii zamku obejmuje historię całego etnosu kaszubskiego, całość jego zagadnień historycznych i kultury ludowej. Muzeum w Lęborku będzie pełniło funkcję wojewódzkiego konserwatora zabytków archeologicznych ze stałą ekspozycją archeologiczną. Ponadto będzie tam, w nowym budynku, który spodziewamy się zagospodarować już za dwa lata, tak jak u nas, sala wystaw czasowych sztuki współczesnej i dawnej. Bo muzeum w Lęborku ma wszelkie dane ku temu, żeby stać się ważnym na swoim terenie ośrodkiem życia kulturalnego. A Człuchów? Nie tak znów dawno — w 1971 roku — sformułowano potrzebę utworzenia w człuchowskim zamku i w jego otoczeniu muzeum o charakterze przyrodniczym i etnograficznym. Projekt krystalizuje się jako muzeum ekologii wód śródlądowych a ściśle biorąc: limnologii (limnologia — nauka o jeziorach). Chcielibyśmy je utworzyć przy współpracy odpowiednich komórek naukowych WSP w Słupsku,, zajmujących się zagadnieniami ochrony wód śródlądowych. Nie rezygnując zresztą wcale z koncepcji stopniowego przenoszenia w bezpośrednie sąsiedztwo zamku zabytkowych zagród. W Człuchowie pracuje już na etacie starszego instruktora oświatowego i jednocześnie p. o. kierownika muzeum znany tamtejszy działacz społeczny, świetny znawca swojego regionu i długoletni społeczny opiekun zabytków, posiadający na swoim koncie wiele publikacji, Ed-,mund Kloskowski. Niezadługo muzeum otrzyma do dyspozycji budynek po siedzibie byłych władz powiatowych ZSL i SD. Zamkiem będziemy dysponować nie prędzej, jak po 1980 roku. W słupskim Muzeum Pomorza Środkowego myśli się także o zorganizowaniu muzeum historii leśnictwa i kultury lasu w kompleksie lasów w rejonie Szczecinka. Jako siedziba proponowana jest stara wozownia w War-cinie: —Czekamy na formalne ustosunkowanie się resortu leśnictwa i przemysłu drzewnego. Chcemy, żeby przyszła placówka służyła jednocześnie pomocą naukową w kształceniu przyszłych leśników z technikum w Warcinfe. ' Jest także propozycja dla Łęby: izba muzealna w stacji ratownictwa przybrzeżnego, eksponująca dawny i najnowszy sprzęt ratowniczy. Współorganizatorami mają być PRO i Urząd Morski w Słupsku. Wydawałoby się, że tych planów a przynajmniej pracy przy ich realizacji, starczy na kolejnych dziesięć lat. Tym bardziej, że w Muzeum Pomorza Środkowego mówi się także o rozbudowie Bramy Młyńskiej, o stałej ekspozycji na parterze zamku, o pracowniach i sald audiowizualnej w Bramie, o budowie plomby przy ul. Franc&Sća, Nulla gdzie znalazłyby pomieszczenie pracownia konserwacji mebli i publiczna biblioteka sztuki. WALENTYNA TUZ CIŃSKA '' . V.'' ,*" -** "li# y ł*v >,:■£ < v • i- >■ V-- ' - , ..... * , w " «, „-W4T. vi* s ii- !* ' . 1 ■ if- W okolicy Sandomierza we wsi Sobótka Istnieje najstarszy piec do wypalania wapna. Ta tradycyjna metoda, jak się okazuje, jest ciągle niezawodna. Do pieca ładuje się kamień wapienny, w którym płonie przez 8 dób. Otrzymuje się około 30 ton wapna palonego z jednego wsadu. Przeznaczone jest ono głównie dla rolników. Na zdjęciu: stary piec. CAF-Stan POWROT SHEKLOCKA HOLMESA Sherlock Holmes, „najsłynniejszy detektyw wszystkicfi czasów" przeżywa swój renesans. Nicholas Meyer, autor pierwszej pseudoholmesowskiej książki osnutej na tle przygód popularnego detektywa, zatytułowanej „Siedmioprocentowy roztwór" zapowiedział powrót Holmesa do filmu, teatru' i literatury. W powieści Meyer nawiązuje do „uśmiercenia" Holmesa przez Con-nan Doyle'a podczas walki z prof. Moriarty i następnie — na życzenie czytelników — przywrócenie go do życia w kilka lat później. Meyer tłumaczy zniknięcie Holmesa jego licznymi podróżami po świecie i pogłębiającą się narkomanią, stąd zresztą tytuł książki „Siedmioprocentowy roztwór" (kokainy). Autor prowadzi następnie Holmesa do Wiednia, gdzie detektyw spotyka się z Zygmuntem Freudem, który leczy go z nałogu i pomaga w tropieniu zbrodniarzy. Książka Meyera, która ukazała się w 300-tysięcznym nakładzie, spotkała się z tak dużym zainteresowaniem, że autor pod naciskiem czytelników zapowiedział następną, która ukaże się na wiosnę przyszłego roku i nosić będzie tytuł „Strachy West Endu". Do tej pory powstało około 130 ekranizacji przygód Holmesa. Przegląd filmów holmesowskich, który niedawno odbył się w Los Angeles, przyciągnął więcej publiczności niż inne premiery filmowe. Sztuka pt. „Sherlock Holmes" napisana przez Williama Gilketa biła rekordy powodzenia na nowojorskim Broadway^, zaś aktor Mel Brooks wystawił w Anglii komedię pt. „Sprytny brat Sberlocka Holmesa". Adaptacja filmowa książki Meyera „Siedmioprocentowy roztwór" ukaże się jeszcze w bieżącym roku. W roli Holmesa wy stąpi szkocki aktor Nicol Williamson, dremWatsonem będzie Robert Duval, zaś Laurence OHvier wcieli się w po-, stać nieprzejednanego wroga Holmesa, prof. Moriarty. TEATR RADZIECKI STAWIA NA WSPÓŁCZESNOŚĆ KSIĄŻKI, NA KTÓRE CZEKAMY jrfóSKWA. W ciągu ostatnich lat Współczesna dramaturgia radziecka zajęła zdecydowanie pierwsze miejsce w repertu arze teatrów ZSRR. Chodzi nie tylko o ilość, ale i o ideowo-artystyczny poziom «rtuk powstałych w tym okresie. Dają one Wszechstronny obraz życia, nie stronią od tematów trudnych, sięgając do najgłęb-f*yęh pokładów psychiki współczesnego Człowieka. Głównym bohaterem na scenie »t*Je się człowiek pracy ukazany w różnych, czasem bardzo konfliktowych sytuacjach. O tych zjawiskach pisze w „Sowiet-gkiej Kulturze" w eseju „Sławimy czyny bohatera współczesności" M. Cariew. Tematyka naszych sztuk teatralnych i 'spektakli jest niezwykle różnorodna — czytamy w artykule. — Poruszają one $prawy moralnego oblicza radzieckiego człowieka, stosunków międzyludzkich w takładach przemysłowych, problemy społeczne wynikające z rewolucji naukowo--technicznej, stosunek człowieka do przyrody 1 wiele innych. Bohaterowie sztuk teatralnych ubiegłego sezonu byli przedmiotem polemik nie tylko na łamach pism literackich. Czeszkow ze sztuki Dworieckiego „Człowiek znikąd", Łagutin z „Hutników" Bokariowa, „Maria" Sałyńskiego, bohater o wie sztuk Druce'a, Ankiłowa, Ibrahimbeko wa, zainteresowali socjologów, psychologów ekonomistów. Świadczy to o tym, że autorzy tych dzieł potrafili uchwycić istot problemy i konflikty, dzisiejszego dnia. Do tego nurtu włączyli się dramaturdzy wszystkich narodów ZSRR. Sztuki A. Ma-kajonka, A. Kołomyjca, I. Druce'a, N. Dum badze, M. i P. Ibrahimbekowych, J. Marcinkiewicziusa, R. Gamzatowa, I. Ka-sumowa, M. Karima i in. weszły na stałe do repertuarów wszystkich teatrów radzieckich, nie schodzą z afiszów teatralnych w Moskwie i Leningradzie Dramaturgia ta wzbogaca rosyjską sztukę teatral ną nie tylko o nowe tematy; przynosi także ciekawe rozwiązania formalne i stylistyczne. Do osiągnięć teatru radzieckiego zaliczyć także należy — przypomina „Sowietskaja Kultura" — podejmowanie spraw związanych z bohaterską przeszłością Kraju Rad. Ukazywanie związków przeszłości z dniem dzisiejszym, wpływu doświadczeń ostatniej wojny na duchowe wartości współczesnego pokolenia — wszystko to legło u podstaw większości spektakli teatralnych, poświęco nych trzydziestej rocznicy zwycięstwa nad niemieckim faszyzmem. Program teatralny uzupełniają adaptacje powieści i opowiadań współczesnych pisarzy. Oprócz Szołochowa i Simonowa, teatry radzieckie wprowadzają na swe sceny utwory takich pisarzy jak Ajtma-tow, Bondariow, Byków, Tiendriakow i in. Jest więc to teatr żyjący współczesnością i jednocześnie na tę współczesność oddziałujący. (PAP) Wiele ciekawych spotkań z książką oczekuje miłośników współczesnej prozy polskiej. Wśród nowych pozycji przygotowywa nyoh przez wydawnictwa znajduje się między innymi powieść Jerzego Putramenta „Akropol" (Czytelnik), w której autor analizuje mechanizmy zdobywania władzy, nie rezygnując przy tym z wątku sensacyjnego i romansowego. Akcja powieści dzieje się w latach czterdziestych w Grecji, w dramatycznym okresie prześladowań lewicy i byłych bojowników antyfaszystowskiego podziemia przez „legalny" rząd, który powrócił z emigracji. Istotę konfliktów bada komisja ONZ, w której skład wchodzą także Polacy. Niedługo ma się ukazać w sprzedaży „Trzecie królestwo" Andrzeja Kuśniewi-cza (PIW). W swej nowej powieści autor porusza sprawę ruchów kontestacyjnych wśród młodzieży zachodnioniemieckiej. Główny bohater, a zarazem narrator książki, w okresie III Rzeszy antyfaszysta, jest obecnie zamożnym adwokatem w Koblencji. Jego antagonistą jest własny syn, który żąda całej prawdy o przeszłości i nie godzi się z obecną postawą ojca. Przewijający się przez całą twórczość Kuśniewi-cza „problem niemiecki" jest tu ukazany konfrontacja między dwoma pokoleniami. W kręgu wielkiego dramatu obraca się akcja nowej powieści Wojciecha Żukrow-skiego „Plaża nad Styksem" (Czytelnik). Tragiczna śmierć najdroższego człowieka stawia bohaterkę książki, młodą utalentowaną pisarkę, wobec konieczności pogodzenia się z losem, konieczności, której długo nJ.e chce się poddać. Autor porusza, jak zwykle, wiele problemów moralnych, m. in. sprawę odpowiedzialności pisarza wobec siebie i innych, jego „obowiązku" twórczego wykorzystania swoich najboleśniejszych nawet doświadczeń. Władysław Terlecki znowu sięgnął —1 podobnie jak w „Czarnym romansie" do autentycznych wydarzeń, by przeanalizować psychikę ludzi, których wielka namiętność pchnęła ku zbrodni. Jego najnowsza powieść „Odpocznij po biegu" (PIW) osnuta jest na głośnym swego czasu procesie Macocha, zakonnika z klasztoru na Jasnej Górze, który zamordował męża swej ukochanej. Eugeniusz Kabatc akcję swej nowej powieści „Patrycja czyli o miłości i sztuce w środku nocy" aKO — Zbrodnia w klu bie tenisowym (jugosłowiański, 1. 18) pan. M1£jl.NO — Nie unikniesz prze znacr.enia (franc.. I. 15) NOWA Witó LĘBORSKA — dziś kino nieczynne POLANÓW — Człowiek, który przestał palić (szwedzki, 1. 15) POŁCZYN zdrój PODHALE — Mściciel (USA, 1. 18) pan GOPLANA — Pojedynek na szosie (USA. 1. 15) * * • PRZECHLEWO — Porozmawia,imy o kobietach (usa. L 18) pan. SIANÓW — Taka ładna dziew czyna (franc., 1. 18) SŁAWNO — No i co doktorku.* (USA) oraz — Nikodem Dyzma (polski, 1. 15) — w ramach dni filmu studyjnego SZCZECINEK DOM KULTURY — Dziewczyna z laską (ang., I. 15) — g. 17.3# i 20 Świdwin WARSZAWA — Ostatni wiosenny śnieg (włoski, 1. 1.5) MEWA — Urlop w więzieniu (włoski, L 15) USTKA — Sędzia s Teksasn (USA, 1. 15) — g. 18 i 29 USTRONIE MORSKIE — dzil kino nieczynna ZŁOCIENIEC — Eei (angielski, L 15) krwi RADIO PROGRAM I Wiad.: 8.00, 8.08, I.M, lfl.M, 15.00, 16.00, 19.00, 20.00, 21.00, 22.00 i 23.00 5.06 Poranne rozmaitości rolnicze 5.25 Melodie na dzień dobry 5.30 Gimnastyka 8.40 Muzyczne wycinanki — Kielecki* 5.50 Gospodarskie rozmowy 6.05 Fubl. międzynarodowa 6.10 Takty i minuty 6.35 NUKT 6,55 Takty i minuty 7.00 Sygnały dnia 7.17 Takty i minuty 7,35 Dzień dobry, kierowco 7.40 Takty i minuty 8.05 Komentarz dnia 8.10 Melodie naszych przyjaciół 8.35 H. Debich zaprasza 9.05 Dla ki. I i II (wych. muzyczne) 9.30 Moskwa z melddig i piosenką 9.45 Przeboje na instrumenty 10.08 Dedykacje muzyczne dzieciom 10.30 „Rozmy- ślania nad Chriitą t" — fragra. pow .10.40 Leksykon jazzu 11.00 Refleksy 11.05 Nie tylko dla kierowców 11.13 Reportaż z IX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. f. Chopina w Warszawie 12.05 Z kraju 1 ze świata 12.25 Na muzycznej antenie 12.45 Rolniczy kwadrans 13,00 Soliści i kapele ludowe z różnych regionów Polski 13.15 0 zdrowiu dla zdrowia 13.30 Ka talog wydawniczy 13.35 z antologii polskiego jazzu 14.00 Sport to zdrowie! 14,05 Góralskie śpie wanie, góralska muzyka 14,30 Rytmy młodych 15.00 Transmisja II części meczu piłkarskiego n Puchar UEFA: Slask Wrocław — Antwerp (Belgia) 15.45 Operetka,' jej twórcy i wykonawcy 16.06 U przyjaciół 16.11 Propozycje do listy przebojów 16.30 Aktualności kulturalne 16,35 Z lekką muzą przez lata 17.00 Radiokurier — aud. 17.20 Muzyka rozrywkowa 17.30 Studio S-13: transmisja meczów pił karskich Stal Mielec — Karl Zeiss Jena (Puchar UEFA) oraz Ruch Chorzów — Eindhoven (Puchar Europy) 18.15 Muzyka rozrywkowa (w przerwie transmisji) 19.35 Parada polskiej pio senki 20.05 Naukowcy — rolnikom 20.20 Dźwiękowy plakat re klamowy 20.35 Koncert życzeń 21.05 Kronika sportowa i komu nikat Totka 21.20 Reportaż r. IX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. F. Chopina w Warszawie 22.20 Śpiewa T. Woźniakowski 22.30 Fala 75 . 22.40 Melodie J. Kośmy 23.05 Korespondencja z zagranicy 23.10—23.59 Wzajemnie bez zobowiązań — aud. PROGRAM NOCNY Wiad.: 0.01, 1.00, 2.00, S.00, 4.00 1 5.00 0.00 Początek programu 0.11-* 8.00 Program nocny z Łodzi. PROGRAM ii wiad.: 4.30, 5.30, 6.30, 7.30, 8.30. 11.30 i 23,30 4.27 Początek programu 4.35 Dzień dobry, pierwsza zmiano 5.00 Poranek muzyczny 5.35 Gmina — mistrz gospodarności 5.45 Melodie na dziś 6.10 Kalendarz 6.15 .Tęz. angielski — kurs średni 6.40 W ludowych rytmach — Rumunia 6.50 Gimnasty ka 7.00 W kilku taktach, w kil ku słowach 7.10 Soliści w repertuarze popularnym 7.35 Studio instrumentalne P. Figla 7.45 Muzyka w domu 8,35 My 75 8.45 Muzyka spod strzechy 9.00 pianista W. AszkenazI 1 skrzypek I. Perlman grają utwory Mozar ta i Francka 9.40 Polskie inicjatywy w UNESCO 10.00 Kuszenie w studio — mag. literaę ki 11.00 Moje. fascynacje literackie — mówi J. Parandowskl II.50 Soiewa E. Bem z grupą „Bemibek" 11.35 O wychowaniu 11.40 To warto przeczytać 11.50 Melodie ludowe 12.05 M. Mazur gra z łekcją rytmiczną 12.20 Ze wsi 1 o wsi 12.35 Sonaty triowe A- Corellego 13.00 Dla kl. I i II (cykl matematyczny) 13.20 M. Mazur gra solo 13.35 Powieść miesiąca: „Krótki list na długie pożegnanie" — fragm. pow, 14.00 Więcej, lepiej, taniej 14.15 „To jest moje królestwo" — re portaż literacki 14.35 Balety Prokofiewa 15.00 Dla dziewcząt i chłopców: Studio ..Słonecznik": Strzał w dziesiątkę — „Sygnał dla białej orchidei" — ode. serialu słuch. — Słoneczna dyskoteka — „Cień karaweli" — ode. opow. 15.40 25-lecie Reprezentacyjnej Orkiestry Pomor skiego OW 16.00 W trosce o sło wo i treść 16.15 J. Sibelius: koncert skrzypcowy d-moll 16,43 Moda i piosenka 18.20 Terminarz muzyczny (F. Liszt) 18,30 Echa dnia 18.40 Magazyn handlu zagranicznego 19.00 Mozart: II koncert Es-dur na róg i ork. KV 417 19.30 Studio Współczesne. 3. Krasiński — „Kwatery" 80.30 Opera w przekroju: Um- berto Giordano — „Andrea Chśnter" 21,45 Wiadomości spor towe 21.55 Rozmowy i refleksje pedagogiczne 22.05 Stołeczne aktualności muzyczne 22.30 Uniwersytet (URIT) — „Migracje ptaków" (IV) — nud. 22.40 M. Corette: sonata D-dur na wiolonczelę i klawesyn 22.50 Warto przypomnieć 23.00 Twarze jazzu 23.35 Co słychać w świecie? 23.40- 24.00 Ć. Monteverdi: „Każdy kochanek jest wojownikiem" — madrygał z VIII ksią- PROGRAM iii Wiad. B.00 i 8.00 Ekspresem przez świat- J.oo, 9,00. 10.30, 15.00, 17.00 1 19.30 4.57 Początek programu 5,08 Hej, dzień sie budzi! 5^30 1 6 05 Muzyczna zegarynka 6.30 P°li_y ka dla wszystkich 6.45 1 7.05 Mu zvczna zegarynka R.05 Kiermasz n'łyt 8.30 Co kto lub! 9 00 werble żałobne dla Rancas 11 ode. pow. 9.10 Na włoskim rynku płytowym 9-30 Nasz rok 75 9.45 G. Gershwin: poemat symf. „Amerykanin w Paryżu 10.15 Jęz .niemiecki 10.35 Gwiazdy Jazz Jamboree 1971 1^.50 „Mnich" - ode. pow 11.00 Z kompozytorskiej teki J- Spaleni 11,20 Życie rodzinne — mag 11.50 Gwiazdy Jazz .Tam-horee 1972 12.05 Z kraju 1 ze świata 12.25 Za kierownicą 13.00 Powtórka z rozrywki 13,45 Czytamy pamiętniki J. Kreczmara (III) 14.00 Sonaty skrzypcowe Beethovena (III) '4.25 wie" w stylu retro 14.35 Prywat na encyklopedia ^podróżowania __ gawęda 14.45 Gwiazdy Jazz Jamboree 1973 15.05 Progrnm dnia 15.10 Przeboje czterdziesto latków 15.30 Herbatka przy samowarze 15.50 Gwiazdy, Jazz Jamhoree 1074 16.10 Piosenki z listów 16.45 Nasz rok 75 1.-05 Werble żałobne dla Rancas — ode. pow. 17.15 Kiermasz płvt 17.40 „Dwie siostry i dziec _ rep. 18-00 Muzykobranie IR.30 Polityka dla wszystkich 18.45 Aktualności muzyczne z Fa ryża 19.00 „Cichy Don" — ode. pow. 19.35 Muzyczna poczta UKF 20.00 Lato trudnych dziew cząt — gawęda 20.10 Wielki pia nista v. Horowitz: wybór nagrań z roku 1947 20.50 Premiera. Teatrzyk „Zielone Oko" — „Doczesne szczątki" — słuch, wg. opow. H. Slesara 21.10 Ludo we piosenki rosyjskie śpiewa Z. Biezewska 21.31 Przeboje z filmów 21.50 Opera tygodnia 22.00 Fakty dnia 22.08 Hwiazda siedmiu wieczorów — W. Karo lak 22.15 Trzy kwadranse jazzu 23.00 Wiersze F. Garcii Lorki 23,05 Wieczór gitarowy A. Iwa-nowa-Kramskoja (II) 23.25 „Pio senka dla ciebie" 23.45 Program na czwartek 23,50—24,00 Na dobranoc śpiewa M. Umer. ^KOSZALIN na falach średnich 188,2 1 202,2 m oraz UKF 69,92 MHz 6.40 Studio Bałtyk 11.39 Radio stereo — program testowy 16.15 Muzyka i reklama 16.20 „Wiele można zdziałać" — au* dycja I. KwasmewsKiej 16.27 ze świata opery — aud. M. Sło-wik-Tworke 17.00 Przegląd aktualności wybrzeża 17.15 Retraiii misja progi amu wybrzeża KOSZALIN W PROGRAMU OGÓLNOPOLSKIM Program II godz. 5,45—6.10 Me lodie na dziś mm PROGRAM I 10.00 „Bracia Lautenflack*1 — odcinek ostatni filmu seryjnego prod. NRD (powtórzenie) 16.15 Program dnia 16,20 Dziennik (kolor) 16.30 Obiektyw — program województw: gdańskiego, bydgo skiego, elbląskiego, olsztyński# go 1 toruńskiego. 16.50 Losowanie Małego Lot^ ka 17.00 Dla dzieci: „Entliczelc — Słowniczek" (kolon 17.30 Sprawozdanie z meozu drugiej rundy piłkarskiego Pucharu Europy (kolor) 19.20 Dobranoc: Lia 1 btoIsa (kolor) 19.30 Dziennik (kolor) 20.20 Filmoteka Arcydzieł) Bitwa o szyny" — dramat wa Jenny prod. francuskiej 21,50 Listy i polityka (kolor) 22,20 Dziennik (kolor) 22,35 Informacje — Towary — Propozycje , 22.45 Wiad. sportowe 23,00 Zakończenie program*! FfcOGRAMY OS WIATO WH TVTR: 8.30 Matematyka -• 1, 60 (Linia prosta — cz. I* 7.00 Mechanizacja rolnictwa — 1. 36 (Mechanizacja sadzenia ziemniaków) 12.45 Wskazówki metodyczne — 1. 2 13.25 Hodowla zWierząt — 1. 4 (Układ rozrodczy) Dla szkół: 9.00 Fizyka - kl, VI (O sile i lej mi® rżeniu) 15,45 NURT (Matematyi kai — omówienie programu kl. I — cz. II PROGRAM ii 16,35 J. francuski — 1. 4 ku# •u I stopnia 17,05 Program dnia 17.10 Dla dzieci: Audytorium Maximum 17 40 Poradnia Młodych 18.10 „Póki starczy tchu" -> ode. II filmu prod. NRD z serii — „Plask czarnej świecy* 19.00 Kronika Fomorza Za4 chodniego 19,20 Dobranoc 19.30 . Dziennik (kolor) 20.20 Pieśni Claude bussy'ego śpiewa Halina Lu* komika , , . ... 20.45 Dziecko w świecie dorosłych — Przerwa jesienna (kolor) 21 24 godziny (kolor) 21.35 Sprawozdawczy maga* syn sportowy 72.25 Zakończenie programu 22^30 NURT (Pedagogika^ -* Współczesna koncepcja wycho* wania przedszkolnego. 23.00 J. angielski — Slim JOhU — 1. 3 kursu podstawowego .Telewizja Eastrzepra sohłe mol liweść zmian w programie! pzg D-j f- r ni 111 u .'.1 .11!_____LJ1...L No cóż... Widzę, te muszę clę jednak zastrzelić. Sam tego chciałeś. Wstawaj. Idziemy do piwnicy. — Nie! — krzyknął Paweł. — Nie zrobisz tego. — To się okaże. Wstawaj. Chłopak skurczył się. — Nie... Nie! Moderski przyłożył mu lufę pistoletu do karku. — No więc...? — Powiem wszystko. — No to słucham. A żeby cl ułatwić sytuację, będę zadawał pytania, a ty postaraj się odpowiedzieć na nie moiliwie precyzyjnie. Nie muszę ci wyjaśniać, że od tego zależy twoje życie. Poza tym wiesz lepiej ode mnie, że nikt się specjalnie nie przejmie twoim nagłym zniknięciem. Może po pewnym czasie zaczną się szukać rodzice, ale... Paweł odetchnął głęboko. — Pytaj. _ Więc przede wszystkim chciałbym wiedzieć, kto ci naopowiadał tych najrozmaitszych bajeczek o gangsterach i o tym, że ja nazywam się Moderski. — Dziewczyna. Moderski pokiwał głową. — Domyśliłem się tego. Opowiedz mi o niej. Chłopak zawahał się. — No dalej. Jazda. Alh« będziesz mówił, albo do piachu. Tracę cierpliwość. Opowiedział o znajomości z Niną. — Twierdzisz, że ona przyjechała z Włoch? — Tak przynajmniej mówi. — Hm. Ciekawe. A jakże ona na to wpadła, że ty nie nazywasz się Henryk Moderski? — Powiedziała, że nie mam blizny pod prawą łopatką. Moderski drgnął. ZYGMUNT ZEYDLER-ZBORCWSKI FACHOWIEC c4ei 1 250 05. '»* dnkefa nocna (ul Alfreda tcnr»-o»go ?0) 2<8 23 depeszowy! 244 75 Oddział redokcP * Słupsko -olac Zwycl9>two 2 0 D'etfo) 76 201 Słupek, teł 51 95 8iurc 0qło««rt Ko na Dre--su»r«-fatQ (mieo - 30 ">0 rł k*/Of talno - 91 ił oółrocz^a - 1S2 zł. oaczrKj - 364 ?ł) .inrylmula une-dy DOC7tow« fistffcnesre o^e? oddziały delegatury Paed^ifbior-łtwo UDOwrer hnienio Prory Książki w«7e!',dch inłcKmocf1 e woruokoch Drerumeraty adr eto-ia wszystkie olncówlt' .Ruch" ooczfy Wydcwco Koszalińskie Wydawnictwa Prasowe RSM* ,P'o?a - K*ięj?ko - Ruch" ul. pawlo Flndero ?7o 75 721 Ko-tzalin eentrola telefoniczna 240 27 Tłoczono Prasowe Zalło-dy Graficzne Koszalin, uł Alł-e-da Lampego 18. Nr indeksu 35024. G/os Pomorza nr 234 i INFORMACJE LOKALNE Strona 8 w urzędach administracji państwowej Załatwianie spraw w urzędach miejskich czy gminnych wiąże się jeszcze często ? koniecznością zwalniania się pracowni ków z pracy. Tylko bowiem raz w tygodniu urzędy czynne są iłużej w godzinach popołudniowych. Od 1 listopada br. w wo jewództwie koszalińskim sprawy te będą dogodniej uregulowane dla interesantów. Wojewoda koszaliński wydał ostatnio zarzą dzenie ustalające nowe godziny pracy w urzędach terenowych organów administracji państwowej w woj, koszalińskim, Zgod nie z zarządzeniem, od 1 XI br. Urząd Wo jewódzki oraz wszystkie urzędy miejskie i gminne czynne będą w poniedziałki i czwartki w godzinach od 9 do 17, we wtor ki, środy i piątki w godz. 8—15 i w soboty od 8—13. Wkrótce w budynkach urzędów umieszczone zostaną tablice inforr-scyjni z nowymi godzinami urzędowana Wojewoda J, Urbanowicz okteśhi t-ż od rębnym zarządzeniem zasady przv jm >wania i załatwiania skarg i wniosków wnoszonych do wojewody i Urzędu Wojewódzkie-* go w Koszalinie, Wojewoda lub wyznaczony przez niego wicewojewoda przyjmują' obywateli w poniedziałki w godz 10 12 i w czwartki w godz, 16—18 W tv<"h samych terminach przyjmują również skargi i wnioski dyrektorzy wydziałów. T te imiany. obowiązywać będą od 1 listopada. Jak już informowaliśmy, podobne zarządzenie w sprawie godzin pracy ur/edów w woj. słupskim wydał wojewoda słupski. BnMaaajgaOT (par) nrr-T— r"'TmwMl JUNACZKI RATUJĄ „ALKĘ" W darłowskim zakładzie Północnych Zakładów Przemysłu Skórzanęgo „ALKA" 30 lipca oddano do użytku parter budynku socjalno-pro dukcyjnego. Uruchomiono w nim wydział rozkroju materiałów wierzchnich, który mieścił się przedtem w budynku odległym od zakładu o 3 km. Zgrupowanie dwóch ściśle ze sobą powiązanych etanów technologicznych — rozkroju i szwalni — zlikwidowało panujący dotychczas niedowład organizacyjny. Był to ogrom roboty wykonanej w bardzo krótkim terminie przez własną brygadę remontowo-budowlaną. Nowe pomieszczenia pozwoliły na uruchomienie dodatkowo w tym miesiącu wydziału montażu sandałków dziecięcych. Po dwóch tygodniach produkcji z taśmy schodzi dziennie 500 par obuwia. Do końca roku wydział wyprodukuje 42 tys, par sandałków o łącznej wartości około 2 min zł. Jest to dodatkowe zobowiązanie produkcyjne podjęte przez załogę darłowskiej „ALKI" dla uczczenia VII Zjazdu partii. Jeżeli produkcja butów letnich, mniej pracochłonna, szła planowo przy dotychczasowym stanie zatrudnienia, to przy przejściu na produkcję butów zimowych stan załogi trzeba by uzupełnić o jedną trzecią. W u-biegłym roku zakład zorganizował stacjonarny hufiec pracy, z którego pozostało na stał" 45 wyszkolonych pracowników. Korzystajac z dobrych doświadczeń w tym roku utworzono nast.eony hufiec. Tym razem składa sie on ze 180 osób (samych dziewcząt) z województwa słunskiego i koszalińskiego. Zakwaterowano je w jednym z ośrodków wczasowych w Darłówku. zorganizowano dowóz do oracy, zapewniono wyżywienie. Junaczki otrzymują RP0 zł wynagrodzenia plus 25 proc. premii uzna- niowej. Dziewczęta do południa pracują, po południu praktykę uzupełniają zdobywaniem wiadomości teoretycznych. Kurs trwać będzie dwa lata, po jego ukończeniu dziewczęta otrzymają świadectwo równorzędne za świadectwem ukończenia szkoły zawodowej. Dla „ALKI" jest to źródło pozyskania w najbliższym czasie wykwalifikowanej załogi, której brak odczuwała: dotychczas dotkliwie. Z przy zakładowej szkoły w Słupsku przyszło dotychczas do Darłowa zaledwie 20 absolwentów. których trzeba było zatrudnić w dozorze t.eehmcz n.ym. Na razie natomiast właśnie dzidki temu hufcowi możliwe było uruchomienie nowego wydziału. Poza tym włarzanie junaczek do produkcji na pozostałych wydziałach umożliwia wykonywanie tam nlanów dziennych. które dotychczas były zagrożone, (maj) jezioro w białogardzie? Czy kilka lat temu w Bia łogardzie pomyślał ktoś, że z podmokłego, zachwaszczonego lasku powstanie taki Piękny park? Czy sceptycy dawali wiarę, że w mieście będą baseny pływackie? (Otwarcie nastąpi w nowym sezonie). A jednak są. Gdy znajdzie się grupa zapaleńców. a pomogą im ofiarnie 2ałogi zakładów pracy, mieszkańcy, można dokonać rzeczy prawie niemożliwych Teraz dla mieszkańców Białogardu rysują się nowe możliwości czynu. Otóż za stadionem „Iskra" jest rozle Wisko, dokuczliwa wylęgarnia komarów. Osuszenie bag aa byłoby nieopłacalne. Z jednej strony okala Je natu ralny wał ziemny, z drugiej — przepływa rzeka Leśnica Po konsultacji ze znawcami przedmiotu, dyrektor RPGKiM, Edmund Trzeszcz kowski stwierdził że niezbyt wielkim nakładem sił i środków można by urządzić w tym miejscu zalew. Byłby on niejako przedłużeniem kompleksu sportowo -rekreacyjnego, miasto miałoby jezioro, bo do Byszy-na jest jednak zbyt daleko. Pomysł został rzucony. Są dzimy. że warto go rozpatrzyć RPGKiM, jako Inicjator. deklaruje sie rozkręcić sprawę zalewu. Wiele zależy ód stanowiska władz miejskich i chęci pomocy ze strony większych zakładów pracy. (jawro) w słupsku powstał Wojewódzki komitet nfoz Powołano w Słupsku Wojewódzki Komitet Narodowego Funduszu Ochrony Zdrowia, Przewodniczącym 11-osobowego Prezydium NFOZ został wicewojewoda słupski Marian Adamiec. ~owołano również komisje: propagandowo-organizacyjną, finansowo-inwestycyjną. W przedłożonych przez WK NFOZ materiałach czytamy, że roczne zadania zbiórki, według stanu na 31 lipca br., wyko-n"no w 71,5 proc. Kontynuowane są inwestycje ze środków N'"OZ: budowo pawilonu ginekoldgiczno-położniczego w Bytowe, pawilonu dziecięcego w Człuchowie oraz Państwowego Nakładu Wychowawczego dla Dzieci Głuchych w Sławnie. Nowe konto bankowe WK NFCZ w Słupsku brzmi: NBP Słupsk 611-9-701, (wir) Warto pomyśleć o egzaminie Zarząd Oddziału Stowarzysze-Inżynierów i Techników Roi gictwa zamierza zorganizować przygotowawczy do egza-<3lV'6w wstępnych dla kandy-atćiw na studia saeezne w jlKademli Rolniczej. Zajęcia r«zy w Oii&siącu) mają roz-IrwT* w listopadzie 1 waft do kwietnia przyszłego Wykłady z matematyki, ohtmli | biologii będą prowadzili wykładowcy AB w Szczecinie. Dokładnych informacji mogą udzielić przewodniczący kół STTR w zakładach pracy ora/ służby rolne urzędów gminnych województw koszalińskiego i słupskiego. Z kursu przygotowawczego mogą skorzystać również kandydaci na »tudia itacjonarne. (w!) mńśćiB kalendarzyk badań rentgenowskich Dzisiaj (środa) zgłoszą się w Wojewódzkiej Poradni Przeciwgruźliczej w Słupsku mieszkańcy domów zamieszkali przy ulicach: M. Buczka 18, 21, 23, *4 (godz. 9—10), Przemysłowej 1, 2, 3 5. 6, 7 {godz. 10-11). Przemy słowej 8, 10, 12, 14, 15, 16. 18 (godz. 11—12), Przemysłowej 19a, 20, 22, 25, 28 (godz. 12—13), Prze mysłowej 32, 70, 110, 111 ez»-lerożeni w tabeli maiac 40 rjkt przed Oster — 35 okt i D.jur-garden — 33 nkt. * HOLENDERSKI kolarz zs wodowy Roy Schuit.en, który wkrótce zaatakuie w Meksyku rekord Eddv Mercksra w jeździe godzinnej wygrał w wielkim stylu iazde na e*e« na "5.5 km w t-ugano. Czae 1:43.49 daje Holendrowi przeciętną szybkość 44,s km/godz. Drugim był Włoch Moser, a trzecim Belg ?4aertens. DZIŚ II RUNDA EUROPEJSKICH PUCHARÓW PIŁKARSKICH * I A - r « b® lwi 1 mi v Ruch Chorzów, Stal Rzeszów, Stal Mielec i Siąsk Wrocław — to czwórka pol-" skich drużyn, które rozegrają dziś mecze II rundy w europejskich pucharach piłkar skich. Polskie zespoły awansowały w kom piecie, aie dziś czeka je dużo trudniejsze zadanie. . Przed najtrudniejszym stoją niewątpliwie .piłkarze chorzowskiego Ruchu.. P$V Eind-boweo to w tej chwili chyba, najsilniejsza jedenastka klubowa Holandii, Piłkarze Ruchu przygotowywali się do dzisiejszego meczu w ośrodku wypoczynkowym w Kokotku. Przeciwko Holendrom wystąpią w najsilniejszym składzie, W me czu kontrolnym z GKS Tychy (1:1) grał już — po dłuższej przerwie — stoper Wieczorek, Piłkarze Stall Rzeszów wyjeżdżają na pierwszy mecz do FC Wrexham. Występują ca w III lidze angielskiej drużyna walijska jest mało znana ns europejskich arenach. Stal wyjechała do Walii w najsilniejszym składzie Ostatnie dni rzeszowianie spędzili na zgrupowaniu w Krynicy. Ciężki mecz wyjazdowy czeka Stal Mielec. W Jenie, z zespołem Carl Zeiss rnieicza nie wystąpią bez Domarskiego i Karasia. Jest to duże osłabienie zespołu miełczan. Tym niemniej przeciwnik jest do pokonania Śląsk pierwsze spotkanie - rozegra we Wrocławiu z belgijskim zespołem FC Ant-werp. Belgowie, zajmują obecnie 4, pozycję w swojej lidze i tylko o 1 punkt ustępują liderowi. Mecz zostanie rozegrany na stadionie Olimpijskim we Wrocławiu, o godzinie 14. Polskie Radio relacjonować będzie przebieg trźćch spotkań. O godzinie 15 odbędzie się transmisja drugiej połowy meczu Śląsk — FC Antwerp; o 17-30 nadana zostanie łączeniowa transmisja z meczów Carl Zeiss Jena — Sta] Mielec oraz Ruch — PSV Eindhowen. Również telewizja na da transmisję chorzowskiego meczu, o godzinie 17.30 w programie I. Monica Vitti zegra główn rolę w nowym filmie Carla Palmyr będqcym adaptacjg pc pularnej we Włoszech powi ci „Mimi Bluette, fiore de mio qiardino" (Mimi Bluette kwiat z mego ogrodu) G Da Verony. Poprzednio grała w filmie tego samegc reżysera - „Qui co nincia l'av-ventura' (T uta j zaczyna się przygoda). -Aktorka wymieniana jest także w obsadzie .filmu „A,nitra cli a ancia" (Kocj ka z pomarańczami) re?vsero-wanego przez Luciono Salce lak z tego wynika aktorke bardzo pracowicie spędza o-becnie czas. na siatkarskich me OBIE POLSKIE DRUŻYNY W FINAŁACH Dobrze spisują się polscy siatkarze i siatkarki na rozgrywanych w Jugosławii Mi strzostwach Europy.- Obie nasze drużyny awansowały do finałów. Siatkarze odnieśli w eliminacjach komplet zwycięstw (z Węgrami, Włochami i Jugosławią), nie tracąc ani jednego seta. Szczególnie wygrana z gospodarzami odniesiona zosta ła w dobrym stylu. Grające w grupie III siat karki poniosłv jedna poraź kę — z zespołem Czechosło wacji — i wygrały z Włochami oraz Belgią, również awansując do finału. W innych grupach bardzo dobrze soisuja sie siatkarze ZSRR i CSRS. Obie te dr u żynv sa dotychczas bez po rsżki Niespodzianka jest wyeliminowanie siatkarzy NRD. Wśród kobiet bez porażki sa zespoły CSRS, Węgier i ZSRR. Do finału nie za-kwa lifikowały się Rumunki i Ju gosławia. Oto komplet drużyn, któ re wywalczyły awans do fi nału; MĘŻCZYŹNI: grupa I — Polską i Jugosławia; grupa II — ZSRR i Bułgaria-, gru pa III — CSRS i Rumunia. "KOBIETY: grupa I - Wę gry i NRD; grupa II — ZSRR i Bułgaria; grupa III — CSRS i Polska. Przypominamy, że .wyniki uzyskane przez finalistów w eliminacjach zaliczane sa do tabeli, kolarstwo DLA POLONII PILA Na zakończenie sezonu kolarskiego w Bytowie odbył się ogólnopolski wyścig kolarski o puchar naczelnika miasta Bytowa. w zawodach wzięło u-dział 115 kolarzy z 12 klubów, reprezentujących 5 województw. Oto zwycięzcy w poszczególnych kategoriach: Najmłodzi kolarze «tartowalS r.a dystansie 24 km. Zwyciężył Jurezyszyn (Korona Wałcz) przed Grrelińskim (Lech Czaplinek) i Popiołkiem (RKS Lę- bork) — wszyscy w jednakowym czasie 45 00 min. w kategorii młodzików na dy stansie 37 km wygrał Badura (Baszta Bytów) przed lęlińskim (LKS Orkan Budzistowo) ł Kref tern (Keszubia Kościerzyna) — wszyscy w czasi? 1:05.30. Juniorzy i seniorzy startowali na dystansie 78 km. Wśród Juniorów najlepszym okazał się Kowalski (Polonia Piła) — 2:05.30. który wygrał przed Kozłowskim (Baszta) — 2:01'.CO i Bistorem (Chrobry Charbrowo) — 2:07.10. 'Natomiast wśród se-. morów najlepszymi byli kolarze z Polonii Piła: Gaweł, który uzyskał czas 2:05.45 przed Ma-cioszkiem —- 2:03i30. Trzecim był Petk (Chrobry). W klasyfikacji drużynowej zwyciężyła Polonia Piła — 0.02.45. która tym samym zdobyła puchar naczelnika mlant*. Drugie miejsce zajął zespół Chrobrego Charbrowo — 8.04.10,' a trzecie miejsce gospodarzę zswodów, LFS Baszta Bytów — 6:04.51. (j ot-es) PRZED mistrzostwami świata w judo Już jutro, w wiedeńskiej Stadt-Halle rozpoczną się X Mistrzostwa Świata w judo. Barw Polski bronić będzie 10 zawodników, a wśród nich reprezentant koszalińskiej Gwardii — Marian Taiaj. Wystąpi on w Wadze lekkiej, wraz z Antonim Zajkowskim. O-prócz tych zawodników w zespole polskim wystąpią: Alkśnin i Bęś — w wadże piórkowej, Reiter i Adamczyk — w średniej, Dwór-czyński i Lewin — w półciężkiej, oraz Zausz i Nowakowski — w ciężkiej. W naszej drużynie jest sporo" utytułowanych zawodników. Alkśnin i Adam cżyk są brązowymi medalistami tegorocznych ME w Lyonie; Reiter na tych samych mistrzostwach zdo był tytuł mistrza Europy, Zajkowski to srebrny medalista olimpijski. Do mistrzostw zgłosiło się 400 zawodników z 45 krajó w. Oczywiście fawory Łami są Japończycy, W ze spole japońskim wystartuje 12 zawodników. Silne ekipy przysyłają również Francuzi. Związek Radziecki i. NRD. Jutro, jako pierwsi z Polaków walczyć będą Dworczyński, Lewin, Zausz i Nowakowski. Jean Paul Rappeneau Lżycie 7amku'', ,,Małżonkowie roku II ) kreci na Wyspach Bahama swój trzeci film pt. „Dzikus" z udziałem sławnych aktorów CafHerine Deneuve i Yves Montanda. 8'idżet łeao filmu jest bardro wysoki, wynosi aż 10 min franków. Fabuła filmu jest dość prosta. Oto ^męczony sława i oieniędz mi „dzikus" ucieka na bezludna wyspę, adzie spotvka piękna awanturnicę. Oczywiście jest wielka i piękna miłość, aie iak sie to wszystko skończy. nie wie nawet sam reżyser. który orzvqotć)wał pi^ć zakończeń filmu. Na zdjęciu: Yyes Moijtand z żona S-mo-te Signoret, również aktorką („Zło ty kask")] is lit lii ■■riHMi........... ..... Mmmm v i: mm .........mm® % Robert Hossein, który od czasu kiedy został dyrektorem sławnego teatru w Besancon, zupełnie zenwał z aktor stwem i reżyseria filmowa, postanowił przenieść na scenę głośny film Eisensteina „Pancernik Potiomkin". Auto rami adaDtacji scenicznej sg: Georges Seria i Alain Dscaux. Prezentowane zdjecie pochodzi z filmu „Punkt upadku", w którym obok Hosseina arał Johnny Halliday (konj i i wł polska - związek radziecki W _ ostatnim dziesięcioleciu pol-sko-radzieckie obroty handlowe roz wijały się bardzo szybko, bo o po nad 10 proc. średnio rocznie. Zwią zek Radziecki jest głównym odbiorcą polskich wyrobów przemysłowych a także głównym dostawcą większości surowców oraz wielu rodzajów maszyn i urządzeń dla polskiej gospodarki. W 1974 roku przy ogólnych obrotach polskiego-handlu zagranicznego, wynoszących 62.4 miliarda zł dew., na wymianę z ZSRR przypadło ok. 16 mld złotych dewizowych. Udział Związku Radzieckiego w naszym imporcie wynosi ponad 22 proc., a w ekspor cie 28,5 proc. Stałe rozszerzanie się wymiany handlowej oraz współpracy pro dukcyinej i naukowo - technicznej z ZSRR — czytamy w Wytycznych na VII Zjazd PZPR — odpowiada randze naszych wzajemnych stosun ków, jest korzystne dla obu stroń i ma doniosłe znaczenie dla realizacji programu socfalistycł.nfrj Integracji krajów RWPG*. Warto przypomnieć, tm kie dostawy gf-anowlą ponad 40 proo. wszystkich importowanych przez Polskę surowców. Ruda z Krzywego Rogu pokrywa prawie całkowicie potrzeby naszego hut,nic twa żelaza, podobnie jak ropa naftowa z radzieckich złóż — potrzeby naszych rafinerii i zakładów petrochemicznych. Ponad połowa polskich tkanin i konfekcji powsta je z radzieckich surowców, Polska z kolei wśród krajów RWPG jest największym dostawcą surowców i paliw do ZSRR. W imporcie dóbr inwestycyjnych Związek Radziecki zajmuje także czołowe miejsce, zarówno jako eksporter pojedynczych urządzeń, jak i kompletnych obiektów, zwła szcza dla hutnictwa, energetyki, przemysłu chemicznego, przemysłu materiałów budowlanych. Prawie 300 obiektów przemysłowych w Polsce zbudowano całkowicie, lub gruntownie zmodernizowano przy pomocy radzieckich dostaw. Drugie tyle obiektów przemysłowych ma częściowe wyposażenie w ma-«?yny pochodzące z ZSRR. Pol«ka x kolei jest trzecim poć •#tt(lęó#Vh wjelko^eł dostaw — *k« port«r**m (po NRD 1 Czechosłowacji) łrodkćw produkcji na rynek radziecki. Sprzedaliśmy do ZSRR ponad HO kompletnych urządzeń zakładów przemysłowych —- przeważnie cukrowni. fabryk kwasu, siarkowego,, płyt spilśnionych, beto nów komórkowych. Poważne znaczenie dla obu naszych krajów ma handel artykułami powszechnego użytku. Dość powiedzieć, że radzieckie dostawy po krywają w kilkunastu procentach polskie potrzeby importowe w tej grupie towarów, podobne znaczenie dla ZSRR mają nasze dostawy dóbr konsumpcyjnych do tego kraju. Ponad połowa całego naszego eksportu artykułów trwałego użytku jest kierowana do Związku Radzieckiego. W latach 1976—-1990 obroty towa rowe Polska--- ZSRR powinny zwiększyć się co najmniej pięciokrotnie, co przyniesie roczne tempo wzrostu o minimum 12 proc., a więc szybsze niż osiągane dotychczas. Jest to zamiar w pełni .realny. W ten ipogób Polska miałaby n* pr«**unieci# »i« z drugie tf© 5>o KRD — n# pierwsz# młejsce « handlu wigranłc^nym ZSRR wiród tertjim RWPG. Osiągnit ii{ to przez pogłębienie specjalizacji produkcji zwłaszcza w dziedzinie maszyn i urządzeń. W najbliższej pięciolatce obroty maszynami między naszymi krajami mają zwiększyć się ponad dwukrotnie, natomiast obroty w produkcji wyspecjalizowanej — kooperacyjnej wzro sną prawie cztery razy. Podobnie jak na całym obszarze RWPG. także w stosunkach polsko-radzieckich ciężar" integracyjnej współpracy przesuwać się będzie coraz bardziej od handlu w „czystej" postaci wymiany towarowej. do współpracy produkcyjnej i w dziedzinie inwestycji. Kraje RWPG mają bogactwa naturalne, nie wystarczają one jednak na pokrycie potrzeb. Sa zasoby, jak np. ropa naftowa, czy gaz ziemny, rudy żelaza, których głównym posiadaczem jest Związek Radziecki. Z kolei Polska ma bogate złoża węgla kamiennego, siarki rodzimej czy miedzi. Wynikają z tego okreś lone koncepcje integracyjne. Inwestycje surowcowe są pracochłonne, kapitałochłonne i wymagają dłuższego czasu realizacji. Stąd narodzi ły się często już realizowane — koncepcje wspólnej budowy obiektów surowcowych, dla potrzeb kra jów kredytujących te inwestycje. Trzeba tu przypomnieć znany ropo ciąg „Przyjaźń", zbudowany współ nie prze? Polskę. NRD. CSRS i Węgry. W la Uch .1972—74 rurociągiem tym te cztery kraje otrzymały ae Związku Radzieckiego ok. 300 milionów ton ropy naftowej. 2 czego Polska — przeszło 50 ml^ ton. Bardzo interesujący jest nP* „program olefinowy". Osiem kra' jów RWPG buduje całą sieć rurociągów, który połączy we wspóK>? system zaopatrzeniowy kilkadzig' siąt fabryk tych krajów — popły* nie nim etylen, podstawowy suro' wiec do wytwarzania mas plastyk nych i włókien syntetycznych "T otrzymywany z ropy naftowej lu" gazu ziemnego. Zaczyna się budowa wielkie#0 gazociagu orenburskiego — na renie ZSRR budują go Polska. garia, Węgry. NRD i Czechosłowa-cja. Rozpoczyna się także wspól^ budowa naftociągu płockiego, f nam to daje? Przede wszystki^ stale dostawy gazu ziemnego i r°' py naftowej. Przez 20 lat Polską będzie otrzymywać co roku Pra' wie 3 mld m sześć, gazu, co pta1"5 wi dwie piąte naszego obecnego życia tego cęnnego dla petrochefl'1-1 surowca. Polska jest zainteresowana 1 czestńiczy, lub będzie uczestnicz?1, w kredytowaniu (często z inr1"1^ krajami RWPG) inwestycji w kresie surowców żelazonośny^j1' niklu, azbestu, w przemyśle zowym ,itd. Da to nam stabil^10 ^ zaopatrzenia surowcowego, unie^ leżni, podobnie jak wszystkie RWPG w większym stopniu od vV, bań koniunktur? i zjawisk kryzy3 wych światowego rynku. ANDRZEJ ?MWK