PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ! __. ... - . - ------ - - •" -- • janMMn^M* flMMttMMMMMMMk dMTITrtffff II ŁTIH W lii jwcw ffMM| GfcOf POMORZA a ji-jf Bwml :*&»*! .IMyyyyyją T.T^yiar; *9 «• « 1 :' W \ 'W §* V. Jl * Jlr ^ Rok XXIV Nr 212 (7449) KOSZALIN, SŁUPSK. Piątek 19 września 1975 r. Cena 1 zł CZYN ZJAZDOWY WYSOKA nnnni ii/r i a I sekretarz KG PZPR E. Gierek zwiedził nowe obiekty przemysłowe TRANSMISJE ZE SPOTKANIA E. GIERKA Z AKTYWEM KOPALNI POSIEDZENIE RABY PAŃSTWA WARSZAWA (PAP). 18 bm. odbyło się w Belwederze posiedzenie Rady Państwa. Rozpatrzono informac ję o doświadczeniach rad narodowych w dziedzinie współdziałania z samorząda mi robotniczymi i chłonski mi orsz kolektywami zakla dów pracy. Dokonana w tym zakresie analiza sytuacji wskazuje na znaczny postęp w umacnia niu współdziałania wszystkich ogniw systemu socjalis tycznej demokracji. Realizacja zasad strategii przyspieszonego rozwoju, której elementem była m. in. reforma struktury władi tara nowych daje w tfekd« tak że pogłębienie współpracy rad narodowych ra wszystkimi ogniwami gamorządo wy mi i organizacjami ludad pracy na wsi i w mieście. Konsultacje planów prac rad narodowych z aktywem społecznym zakładów pracy, współdziałanie w kształtowaniu rocznych i perspekty wicznych zadań gospodarczych, zwiększający się u-dział rad w rozwiązywaniu problemów przedsiębiorstw i organizacji produkcyjnych, wspólna troska o racjonalne spożytkowanie istniejących możliwości — sprzyja integracji społecznej mieszkańców miast, większej efek tywności działań na rzecz poprawy wyników gospodarowania oraz warunków życia i pracy ludności. Niema łe osiągnięcia mają w tym zakreśl# gminne rady naro dow«. Wiel« z nich potrafi bo ealnta wykorzystać pro e*s tworzenia planów spo Jecana- gospodarczego ycawo ju gmin dla skupienia wo kół nich wszystkich ogniw wiejskiego samorządu i spo łecznego aktywu wsi. Doko nywanie ocen jednostek ob sługujących rolnictwo, współ ne inwestycje a zwłaszcza umacnianie pozycji zebrania wiejskiego i powierzanie mu szerszych kompetencji i u-prawnień, jak wskazuje do świadczenie przodujących GRN, wpływa pobudzająco na rozwój gospodarskiej tros ki wszystkich mieszkańców wsi o wyniki produkcji, wsnólną własność i inne ważne sprawy ogółu, jak np. problem higieny czy o-chrony środowiska naturalnego. Istnieją w tym zakre sia poważne rezerwy i pra zydia rad powinny dążyć do Ich pełnego wy kontysta- n§ &U l&ałog* Kombinatu Ctmentowaya ar Chafmfa «r*«łh*>wał* pnad VTT Zjazdem p*nł! awoj# tobowiąj&nU dftdaliiawoj »«łdulŁfijJ **c*d pian i podjęła kolejne aobowiąsanła produkcyjna. H* *a&<4m £^jM«wa4a C&a&w, C AT Mkl* wiea-tełef ot« wartości 166 min SŁUPSK. Około no ty*. różnych maszyn 1 narzt?d£i rolniczych o łącznej wartości 1.718 min zł wyprodukowała w bieżącej 5-latce załoga Fa bryki Maszyn Rolniczych „Agromet—Famarol" w Słup sku, 15 września br. zakończyła realizację zadań pl3nu 5-letniego na łata 1971—75 obowiązującego w zmienionych warunkach organizacyj nych, a więc po przejęciu w ubiegłym roku Zakładów Przemysłu Terenowego w Darłowie i od początku br. Państwowego Ośrodka Maszynowego. W bieżącej 5-latce załoga słupskiej fabryki zasiliła roi ników w różnego rodzaju maszyny i narzędzia. Wyprodukowała 2 tys. pługów leśnych, 11.734 brony talerzowe, ponad 35 tys. przetrząsaczo--zgrabiarek 1003 maszyny do 2-fazowego zbioru buraków. Od czerwca ubiegłego roHu rozpoczęła produkcję bardzo poszukiwanych i wydajnych kosiarek rotacyjnych i dotychczas zmontowała 785 te go typu maszyn, a od maja br. wyprodukowała 143 kom bajny do zbioru buraków. Ta nowoczesna maszyna sta nowi milowy krok w mecba nuacji prac polowych. Zakład w Darłowie wypro dukował ponad 13,3 tys. mło carni, 24 tys. siekaczy do bu raków i prawie 14 tys. wałów do gleby. Zakład nr 2 (były POM) dostarczył rolnictwu 1092 naczep asenizacyjnych. Warto podkreślić, że zadania te załoga „Agromet— Famarol" wykonała przy nie pełnym zrealizowaniu planu inwestycyjnego. Zadecydował przede wszystkim postęp techniczny, wsparty ciągle (dokończenie na str. 3) WARSZAWA (PAP). 13 hm. opuściła Polskę delegac ja parlamentu Republiki Grecji, która gościła w naszym kraju od ubieerłei śro dy na /aprosłenie Prezydium Sejmu PRL. Jak podaje IMiGW Euro pę północną i zachodnią za legają układy niżowe, Pozo stałe obszary kontynentu są pod wpływem rozległego wy żu z ośrodkiem nad Ukrainą, 19 bra, Polska nadał oo zostanie w zasięgu lego wy żu. Przewiduje się zachmurzenie małe lub umiarkowa ne, Na północnym zachodzie możliwy wzrost zachmurzenia i lokalne opady. Temp. min. od 10 do 15 st, temp. maks. od 25 do 30 st. KOSZALIN. W przedsiębiorstwach rolnych odbywają się konferencje samorządu robotniczego, na których ocenia się wyniki w produkcji osiągnięte w minionym roku gospodarczym i ustala zadania na rok bieżący. Konferencje aktywu robotniczego wiele uwagi 'pośw;ęcają możliwościom dalszej intensyfikacji produkcji rolne i jako konkretnego wkładu przedsiębiorstw do czynu po dejmowanego coraz powszechniej r"1a uczczenia VII Zjazdu partii. Wczoraj otrzymaliśmy mel dunek 7, Mścic. KSR w Państwowym Ośrodku Hodowli Zarodowi no nrzennslirowa niu możliwości orodukęvj-nych 8 gospodarstw, wcho- dzących w skład ośrodka, podjęła uchwałę, w myśl któ rej przedsiębiorstwo dostarczy w tym roku gospodarczym ponad plan około 200 ton żywca i ponad 200 tys, litrów mleka łącznej wartości około 7 min zł. Dodatkowe zadania dla uczczenia VII Zjazdu partii wykona również brygada polowa, któ ra wespół z załoga mieszalni przvgotuje ponad plan około 1000 ton paszv dla zwierząt. Natomiast własna brygada remontowo-budowlana przyspieszy realizacje inwestycji socjalnych. Około 1 min zł wvnlesip wartość prac społecznych. które w tym roku wykona załoga w osiedlach (dokończenie na str. 3) t II IWII III IIHIIIIII IiIIIWiIIHM—IIII KATOWICE (PAP). 18. bm. w drugim dniu pobytu w woj. katowickim, I sekretarz KC PZPR, EDWARD GIEREK, w towarzystwie gospodarzy regionu ZDZISŁAWA GRUDNIA i STANISŁAWA KIERMASZE.A, odwiedził Fabrykę Samochodów Małolitrażowych w Tychach, gdzie zapoznał się z podstawowymi obiektami produkcyjnymi, przekazanymi przedterminowo do rozruchu technologicznego. Ten nowoczesny zakład przemysłu motoryzacyjnego, wzniesiony wysiłkiem załóg 22 przedsiębiorstw budowlanych, powstał w Ciągu 40 miesięcy, a więc o 16 miesięcy wcześniej, niż zakładał to cykl normatywny budowy tego typu obiektów. Stało się to możliwe dzięki wykorzystaniu w procesie inwestycyjnym najnowszych zdobyczy nauki i techniki, zastosowaniu wzorowej organizacji pracy, współpracy biur projektowych z wykonawcami, a zwłaszcza dzięki zaangażowaniu i ofiarności ludzi zatrudnionych bezpośrednio na tym wielkim placu budowy W czasie przeprowadzonych już prób technologicznych urządzeń i agregatów, w tyskim zakładzie montowano ponad tysiąc małych fiatów. W przyszłym roku z taśmy montażowej zejdzie ok. 100 tys. tych samochodów, zaś po osiągnięciu pełnej zdolności produkcyjnej, rocznie będzie się tu wytwarzać 200 tys. fiatów-126 p. Produkcja na taką skalę zadecyduje o powszechności motoryzacji w naszym kraju. W czasie spotkania z załogą FSM I sekretarz KC podziękował serdecznie bu-d o wl a n y m, pr o j e k t a n tom, konstruktorom za wykonaną w Tychach pracę, oceniając ich daieło jako wielki suk- ces. E. Gierek zwrócił się z apelem o jak najszybsze opa nowanie technologii wytwarzania, oraz maksymalne in tensy f ikowan ie produk cj i wysokiej jakości samochodów fiat-126 p. 78 pracowników szczególnie zasłużonych przy budo' wie tyskiego zakładu udekorowanych zostało prze? Edwarda Gierką odznaczenia mi państwowymi. (dokończenie na str, S) „Agromet-Famarol" wykonał 5-latkę 0 maszyny CffNCMAW/ICT" 19 września br. o godzinie 19.45 Polskie Radio w programie I oraz Telewizja Polska w programach 1 i II nadadzą sprawozdanie dźwiękowe ze spotkania I sekretarza KC PZPR — Edwarda Gierka z aktywem partyjnym kopalni „Sosnowiec". MINISTER AJ, MACEACHEN PRZYBĘDZIE DO POLSKI WARSZAWA (PAP), Na zaproszenie ministra spraw zagranicznych PRL Stefana Olszowskiego, w dniach od 29 września do 4 października 1975 roku złoży oficjał ną wizytę w Polsce minis ter spraw zagranicznych Ka nady Allan Joseph Macea chen. W3BJ9SKSS38 POŻEGNANIE W POHZ w MScicacb, w którym podjęto wczoraj zobowiązania przedzjazdowe, z pełnym nasileniem trwają prace jesienne, których celem jest osiągnięcie wysokich plonów także w przyszłym roku. Na zdjęciu: mechaniczne zaprawianie ziarna zbóż ozimych przed wysiewem. (§) Fot. J. Piątkowski Strona 2 Z ZAGRANICY G/os Pomorza nr 2ft TELEGRAFICZNYM wwtw ▲ PREZYDENT USA, Gerald Ford, spotkał się w Waszyngtonie z ministrem spraw zagranicznych SuSRR, Andriejem Gromyką, stojącym na czele delegacji radzieckiej na XXX sesję zwyczajną Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych. ▲ W CZWARTEK przybyła do Brukseli radziecka delegacja z przewodniczącym Rady Związku Rady Najwyż szej ZSRR, Aleksiejem Szytikowem na czele. Weźmie ona udział w rozpoczynającej się w piątek w stolicy Belgii sesji Międzynarodowego Komitetu ds. Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. ▲ PRZEWODNICZĄCY Rady Państwa LRB, Todor Żiwkow przyjął w czwartek przebywającego w Bułgarii % oficjalną wizytą podsekretarza stanu USA, Roberta Ingersolla. Jak informuje agencja BTA, omawiano dwustronne stosunki w dziedzinach przemysłu, rolnictwa, nauki, techniki i kultury. W spotkaniu uczestniczył minister spraw zagranicznych LRB, Petyr Mładenow. ▲ LICZBA śmiertelnych ofiar tropikalnego huraganu heloiza w Puerto Rico wzrosła do 28 osób, co najmniej 270 zostało rannych. Huragan szalał nad Dominikaną. Napływają stamtąd pierwsze doniesienia o ofiarach śmiertelnych 1 stratach materialnych. A PREMIER Malty, Dominie Mintoff powrócił w czwartek z jednodniowej wizyty we Włoszech. W Rzymie przeprowadził rozmowę z premierem Aldo Moro na temat stosunków dwustronnych, kontaktów Malty z EWG, sytuacji w strefie Morza Śródziemnego i na Bliskim Wschodzie. ▲ W DUESSELDORFIE podano do wiadomości, 4e policja Nadrenii Północnej-Westfalii będzie wyposażona w nowy sprzęt do rozpędzania demonstrantów. W 1976 r. policja tego kraju otrzyma 1.000 aparatów do rozpylania drażniących substancji chemicznych oraz 6.000 nowego typu pałek gumowych. Postęp w sprawie utworzenia nowego rządu w Portugalii, ale... LIZBONA (PAP). Desygno wany na premiera Portugalii admirał Jose Pinhelro de Azevedo kontynuuje konsultacje z przywódcami S głów nych partii politycznych w sprawie utworzenia nowego rządu tymczasowego. Agencja Reutera pisze, że w roz mowach zaznaczył się pewien postęp, co być może doprowadzi cfo uzgodnienia składu gabinetu jeszcze w bieżącym tygodniu. Zgromadzenie marynarki wojennej wybrało w środę 3 delegatów, którzy wejdą w skład Rady Rewolucyj- nej. Są nimi admirał Rosa Coutinho oraz kapitanowie Almadm Contreira* i Martina Guerreiro. Przedstawicie! marynarki ■wojennej, kipt. Rsmiro Cor-reia został wyznaczony przez admirała Pinheiro d« Aze-vedo do prowadzenia rozmów międzypartyjnych w sprawie polityki informacyj nej. Nie wyklucza się, że Correaa może objąć tekę mi nistra informacji, która jest m. in. przedmiotem sporów między ugrupowaniami politycznymi, które mają tworzyć przyszły rząd. Walki w środkowej Angoli LUANDA (PAP). Opubliko wany tu komunikat sztabu generalnego armii MPLA mó wi, że walki między oddziałami MPLA a siłami zbrojnymi UNITA toczą się w re jonie miasta Quibala (środkowa Angola). Wojska MPLA odepchnęły jednostki UNITY z rejonu miasta Luso (Ango la wschodnia) i kontynuują kontrofensywę w kierunku zachodnim. Komunikat stwier dza, że na obszarach kontrolowanych przez MPLA panuje spokój i zarówno w przemyśle, jak i w rolnictwie praca przebiega normalnie. Przewodniczący MPLĄ — Agostinho Neto powiedział m. in.: Chcemy żyć w kraju wyzwolonym od kolonializmu i imperializmu, ale musimy pamiętać, że wrogowie Angoli nie są jeszcze całkowicie pokonani. Mamy przeciwko sobie siły imperializmu, które działają z Zairu i Republiki Południowej Afry ki I które starają się podporządkować sobie nasz kraj. Nie możemy zgodzić się z tym stanem rzeczy, musimy walczyć o całkowitą niepodległość naszego kraju, musimy walczyć o demokrację 1 wolność, aby każdy z nas mógł żyć w pokoju. Środowy komunikat sztabu generalnego armii ludowej MPLA stwierdza, ie walki między oddziałami MPLA i siłami zbrojnymi or ganizacji UNITA toczą się w rejonie miasta Quibala (środkowa Angola). Wojska MPLA wyparły jednostki UNITY z rejonu miasta Luso (Angola wschodnia) i kontynuują kontrofensywę w kie runku zachodnim. Komunikat stwierdza, ie „na obszarach kontrolowanych przez MPLA panuje spokój i zarówno w przemyś le, jak w rolnictwie praca przebiega normalnie". Jeszcze o sprawie pani Claustre PARYŻ (PAP). Na około 124 godziny przed upływem ultimatum skierowanego do rządu francuskiego przez przywódcę rebeliantów w Czadzie, Hissena Habre, Pa-. ryż nie otrzymał jeszcze odpowiedzi na swoje oświadczenie, iż gotów jest wypłacić żądany okup. Jak już informowaliśmy, szef rebeliantów z Tibetsi zażądał 10 milionów franków — w walucie i broni — za uwolnienie francuskiego archeologa, pani Francolse Claustre, u-pręwedaoaej prztd 17 mim* »iącaml i przetrzymywanej w charakterze zakładniczki. Rebelianci zagrozili egzekucją pani Claustre, jeśli nie otrzymają żądanego okupu w ciągu 6 dni od wystosowania ultimatum. W środę wieczorem za pośrednictwem krótkofalówek rząd francuski rozpowszechnił kolejne oświadczenie, ie na pustynię kontrolowaną przez rebeliantów zostanie zrzucona pisemna instrukcja, w jaki sposób mogą odebrać tądfmf ęfcup, LIZBONA (PAP). Korespondent PAP Mirosław Ikonowicz pisze: Pieszo, rowerami i na przyczepach samochodowych ciągnionych przez trak tory dziesiątki tysięcy mieszkańców wsi i małych miasteczek wielkiej ob-szarniczej prowincji Alentejo, obejmującej znaczną część południowej Por tugalii, wyruszyło w środę rano w kie runku głównych miast tego regionu — Evory i Beja. W obu głównych dystryk tach regionu niemal cała ludność pra cująca wzięła udział w całodziennym strajku, zorganizowanym na wezwanie związków zawodowych robotników roi nych przeciwko ofensywie obszarniczej reakcji. Mieszkańcy południowej części kraju przybyli masowo na wiece zwo łane w obronie zdobyczy rewolucji, a przede wszystkim reformy rolnej, w F,vorze. Beia. Montemor-o-Novo, Setubalu, Grandoli i innych miejscowościach. W większości miast do uczestniczą cych w strajku robotników rolnych przyłączyli się w ciągu przedpołudnia robotnicy fabryczni, pracownicy handlu 1 transportowcy. W dystrykcie Por talegre, gdziie w ciągu ostatnich dni doszło do gwałtownych starć między demonstrującymi obszarnikami i ich bojówkami ą grupami robotników z okolicznych majątków, na znak solidarności z nimi przerwało pracę wie lu rolników, właścicieli drobnych i śred nich gospodarstw. Rolnicy ci, podobnie jak załogi niektórych 'zakładów przemysłowych, do wiadywali się o strajku z dzienników radiowych i spontanicznie podejmowali decyzje o udzieleniu mu poparcia. Podczas gdy w całym Alentejo strajk i manifestacje ludowe miały spokojny przebieg, w okolicach Portalegre i w samym mieście utrzymywało się napię cie. Narastało ono od kilku dni, od chwili zorganizowanej przez miejscowych obszarników akcji uprowadzenia stada bydła zarodowego z majątku Cu jancas, przejętego przed kilku miesią cami przez robotników rolnych. Miejscowe władze wojskowe postanowiły oddać połowę stada robotniczemu samorządowi Cujancas a połowę — właś cicielom wielkich gospodarstw, ale roz wiązanie to — jak się wydaje — nie zadowoliło żadnej strony. Strajk w Alentejo, prowincji o znanych rewolucyjnych tradycjach, przeprowadzony przy poparciu Portugalskiej Partii Komunistycznej, stał się wielkim sukcesem sił ludowych. Tak ocenili go w nadsyłanych już po po łudniu depeszach specjalni wysłannicy większości lizbońskich dzienników i roz głośni radiowych. Prawicowa popołudniówka „Jornal Novo", która najwyraźniej zamierzała pominąć ten masowy ruch milczeniem, dała wyraz zaniepokojeniu reakcji por tugalskiej jego rozmiarami, zamieszcza jąc kilkuzdaniową informację z ostatniej chwili, w której sugeruje, iż sparaliżowanie pracy w Alentejo musi nie uchronnie doprowadzić do incydentów. Związki zawodowe robotników rolnych oraz tzw. ligi chłopskie, zrzeszające drobnych i średnich rolników, pod kreślą ją w swym wezwaniu do strajku: „Siły prawicy próbują przejść do ofensywy, zdobycze rewolucji 25 kwiet nia są zagrożone. W niebezpieczeństwie jest reforma rolna. Obszarnicy, zdesperowani jej postępami, w niektórych rejonach podnoszą głowę i przechodzą do ataku. Powtarzają się faszystowskie demonstracje, rabunki bydła, akty ag resji. Jednocześnie niektóre siły w apa racie państwowym i w upaństwowio nych bankach usiłują zdusić reformę rolną, ucinając kredyty. Nie ma ma szyn, nawozów, ani ziarna siewnego. Wielu robotników od miesięcy nie o-trżymuje ani grosza. Jedynie zorganizowana siła mas pracujących może powstrzymać i udaremnić natarcie reak cji l obszarników", ROZMOWY EGIPT - IZRAEL1 \ GENEWA (PAP). W erwSf tek zostały wznowione w Genewie egipsko-izraelskie rozmowy "w sprawie wejścia w życie tymczasowego porozumienia o kolejnym rozdzieleniu wojsk na Półwyspie Synajskim. Posiedzeniu przewodniczył dowódca Doraźnych Sił Zbrojnych ONZ na Bliskim Wschodzie, gen. Ensio Siilasvuo (Finlandia). Nowy przewodniczący rozpoczętej 18 bm. zwyczajnej sesji Zgromadzenia Ogólnego premier I minister spraw zagranicznych Luksemburga Gaston Thorn (z prawej) wchodzi na salę obrad. CAF—Photofax W czwartek przed siedzibą ONZ odbyła się uroczystość wciągnięcia flag trzech nowych członków ONZ: Ludowej Republiki Mozambiku, Demokratycznej Lepu-bliki Wysp Św. Tomasza i Książęcej oraz Republiki Wysp Zielonego Przylądka. Te państwa afrykańskie, któ re niedawno uzyskały niepodległość, zostały przyjęte do ONZ na rozpoczętej 16 bm. XXX sesji Zgromadzenia Ogólnego NZ. Obecnie Organizacja Narodów Zjednoczonych liczy 141 członków. W uroczystości wciągnięcia flag uczestniczył sekretarz generalny ONZ, Kurt Waldheim. NOWY JORK (PAP). W toku prac związanych z organizacją obrad XXX sesji zwyczajnej Zgromadzeni? Ogólne Narodów Zjednoczonych przystąpiło do wyboru swych 17 wiceprzewodniczących oraz przewodniczących siedmiu głównych komitetów. Jednomyślnie prze wodniczącym Komitetu Politycznego Zgromadzenia O-gólnego NZ został wybrany stały przedstawiciel Libanu w ONZ, Eduard Ghorra. Równocześnie Komitet O-gólny przystąpił do dyskusji nad porządkiem obrad, który liczy 12-0 punktów. Przewidziano również spotkanie przewodniczącego XXX sesji Zgromadzenia Ogólnego NZ Gastona Thor-na z nowo wybranymi wice przewodniczącymi zgromadzenia oraz przewodniczącymi głównych komitetów. Weźmie on także udział w konferencji prasowej. W Libanie w dalszym ciągu trwają starcia między ugrupowaniami muzułmańskimi a chrześcijańskimi. Na zdjęciu: uzbrojeni członkowie jednego z walczących ugrupowań podczas starć w Trypolisie CAF—Photofax DEMONSTRACJA W NOWYM JORKU NOWY JORK (PAP). Przed siedzibą ONZ w Nowym Jorku odbyła się demonstracja przedstawicieli społeczności cypryjskiej w USA i postępowych kół ame rykańskich. Została ona zor ganizowrana w celu poparcia mieszkańców Cypru walczących o pokój i narodową nie zależność. Demonstracja odbywała się pod hasłami wy cofania wszystkich obcych wojsk i likwidacji obcych bai na tej wyspie oraz zagwarantowania narodowi Cy pru prawa do samodzielnego decydowania o swym losie bez jakiejkolwiek ingerencji. Uczestnicy demonstracji poparli decyzje ONZ w spra wie Cypru zmierzające do sprawiedliwego uregulowania problemu cypryjskiego i zachowania pokoju we wschodniej części Morza Śródziemnego. ' _ FIASKO WASZYNGTON (PAP). 17 bm. zakończyły się w Waszyngtonie kolejne rozmowy Uiszpańsko--amerykańskie, dotyczące przedłużenia dotychczasowego ukła du dwustronnego, a _więc także przyszłości baz Stanów Zjednoczonych w Hiszpanii. Kolejna runda rozmów również zakończyła się fiaskiem i przewodniczący obu delegacji pozostawili ministrom spraw zagranicznych obu krajów powzięcie politycznej decyzji w sprawie przedłużenia tego porozumienia. ZGINĄŁ SŁYNNY BANDYTA SYCYLIJSKI RZYM (PAP). Jeden z najsłynniejszych bandytów sycylijskich, 60-letni Antonio Lombardo został zabity przez nieznanego osobnika w pobliżu Partinico (region Palermo). Lombardo w latach 1940— —1950 stał na czele przestępczej szajki, znanej z o-krucieństwa. W latach pięćdziesiątych był poszukiwany za 1(5 zabójstw, 14 prób morderstwa i 77 napadów z bronią w reku. Schwytany przez policję Lombardo został skazany za popełnione zbrodnie na... 146 lat wiezienia. Kare te zmniej szono mu później do 30 lat. Wypuszczono go na wolność w lutym 1973 roku. XXX SESJA ZGROMADZENIA OGOLNEGO ' i 13/os Pomorza nr 212 Z KRAJU Strona I , \+\dv* i pi mi Posiedzenie Rady Państwa. (dokończenie ze str. 1) nia. Rada Państwa uchwali ła wnioski, których realizac ja zmierzać będzie do upow szechnienia dobrych doświad czeń. Podjęto uchwałę o najbliż szych wyborach do samorzą dów mieszkańców miast. Wy bory odbędą się między 1 kwietnia a 31 maja 1976 roku. Przedmiotem rozważań Ra dy Państwa była także ana liza wyników kontroli załat wiania przez organy tereno wej administracji skarg 1 wniosków wnoszonych przez posłów na Sejm i radnych. Oceniając pozytywnie postępy w skuteczności interwencji Rada Państwa zwróciła uwagę na konieczność dosko nalenia istniejącego systemu ł zobowiązała prezydia rad do działań zmierzających do podniesienia sprawności załatwiania skarg i wniosków. W kolejnym punkcie porządku dziennego rozpatrzono przedłożoną przez Proku ratora Generalnego informa cję o realizacji ustawy o am nestii; Rada Państwa ratyfikowała: — Układ o Przyjaźni ; Współpracy z Mongolską Re publiką Ludową oraz konwencję polsko-mongolską w sprawie uregulowania zagad nień dotyczących podwójnego obywatelstwa i zapobiegania przyczynom ich powstawania, — protokół do umowy z NRD o obrocie prawnym w sprawach cywilnych, rodzinnych i karnych. — konwencję nr 133 Międzynarodowej Organizacji Pracy, dotyczącą pomieszcze nia załogi na statku. Rada Państwa mianowała ambasadorami nadzwyczajnymi i pełnomocnymi PRL: w Bangladeskiej Republice Ludowej — Stanisława Gu-gałę, w Chińskiej Republice Ludowej — Bogumiła Rych łowskiego, a w Federalnej Republice Nigerii — Zbignie wa Sohibę. Ponadto uwzględ niła prośbę 9.2 osób o jadanie im polskiego obywatelstwa. CZYN ZJAZDOWY (dokończenie ze str. 1) mieszkaniowych i obejściach poszczególnych gospodarstw. Czyn załogi POHZ w Mści each jest cennym uzupełnieniem już dużego wkładu tego przedsiębiorstwa do gospodarki żywnościowej kraju, Warto odnotować, że w ciągu ostatnich trzech lat o-środek zwiększył produkcje żywca ze 108 do 216 kg z każ dego hektara użytków rolnych. Pogłowie bydła wzrosło w tym okresie z 2.744 sztuk do ponad 4.500, zaś mleczność podniesiono do 4.154 li+rów średnio od kro- wy. POHZ osiąga już plony podstawowych zbóż znacznie przekraczające 40 q ziarna z hektara, a wydajność rzepaku wynosi 37 q nasion z ha. W ub. roku gospodarczym osiągnięto produkcję towarową netto wartości około 51 min zł! Przedsiębiorstwo dużo inwestuje — tym pięcioleciu za ponad 70 min zł. W tyrh latach na rozbudowę u-rządzeń socjalnych i poprawę warunków bytowych załogi wydatkowano ponad 6 min zł Te wysokie nakłady finansowe już procentują. (ś) Sejmowa Komisja Rolnictwa i Przemysłu Spożywczego WARSZAWA (PAP). Sejmowa Komisja Rolnictwa i Przemysłu Spożywczego, rozpatrzyła informację Ministerstwa Rolnictwa o bieżących pracach resortu. Podkreślono, że sprawny przebieg tegorocznej akcji żniwnej był możliwy nie tyl ko dzięki dobrym warunkom atmosferycznym, lecz również dzięki starannym, wie lomiesięcznym przygotowaniom organizacyjnym. Lepsze niż w ubiegłych latach przygotowanie zaplecza tech nicznego stworzyło również warunki sprawniejszego prze biegu trwających obecnie jesiennych prac w rolnictwie. Wiele uwagi poświęcili posłowie sprawom właściwe go wykorzystania gruntów rolnych Mówiono o zadaniach gmin w tej dziedzinie, o roli państwowych gospodarstw rolnych w zagospodarowywaniu gruntów Państwowego Funduszu Ziemi o sposobach upowszechnienia zespołowych form gospodarowania. Komisja analizowała także stan realizacji uchwało nych przez posłów dezyde ratów oraz problem wykorzystania kredytu bankowego jako instrumentu intensyfikacji produkcji rolnej. Elektronika - dla rynku WARSZAWA (PAP). 18 bm. rozpoczęła się w Warszawie 2-dniowa konferencja naukowo-techniczna nt. kierunków rozwoju produkcji elektronicznych wyrobów powszechnego użytku. Zebra ni na niej przedstawiciele przemysłu, zaplecza technicz nego, handlu i usług rozpatrują problemy związane z zaspokajaniem stale rosnące go społecznego zapotrzebowania na elektroniczne wyroby rynkowe. Elektronika już od dawna ma zastosowanie w takich wyrobach jak: radia, telewi zory czy magnetofony. Obec nie — wkracza coraz powszechniej do motoryzacji, zmechanizowanych urządzeń gospodarstwa domowe- go, urządzeń służących do u-przyjemniania odpoczynku itd. W nadchodzącej 5-latce przemysł nasz dostarczyć ma społeczeństwu m. in. kuchnie mikrofalowe pozwalające na przygotowanie obiadu w ciągu... kilku minut. Inna grupa urządzeń elektronicznych — to aparatura sy gnalizacyjno - ostrzegawcza zabezpieczająca przed kradzieżą. Wzrasta też zapotrze bowanie na elektroniczne urządzenia automatyki, pozwalające programować dzia łanie sprzętu gospodarstwa domowego, a także — na e-lektroniczne regulatory o-świetlenia, elektroniczne zegarki, małe kalkulatory. KONCERT DLA ZAŁOGI HUTY „KATOWICE" KATOWICE. W pałacu Radia w Katowicach wystą kultury w Dąbrowie Górniczej odbył się 18 bm. kon cert dla załogi i budowniczych huty „Katowice". W koncercie zorganizowanym przez Rozgłośnię Polskiego pili m .in.: Zdzisława Sośnicka. Jolanta Kubicka, Stan Borys, Wiktor Za-twarski oraz orkiestra PR i TV z Katowic. I sekretarz DODATKOWE MASZYNY ROLNICZE (dokończenie ze str. Ti doskonaloną organizacją pra-ł cy. (dokończenie ze str. 1) Następnie I sekretarz KC udał się do wytwórni płytek wieloostrzowych huty „Baildon" w Katowicach. Obiekt ten wybudowany zo stał w ciągu 15 miesięcy. W połowie sierpnia urucho miono w nim produkcję pierw szych płytek, których do koń ca br. dostarczy się ok. mi lion sztuk. Po osiągnięciu pełnej mocy produkcyjnej wytwarzać się tu będzie rocznie 15 min wysokiej ja kości płytek, na które czeka przemysł maszynowy, a rwłaszcza obrabiarkowy. Zwiedzając nowe obiekty przemysłowe w woj. kato-'' wickim, Edward Gierek za poznał się także ze znajdu jącym się w końcowej fazie budowy wydziałem blach powlekanych i profilowanych w hucie „Florian" w Świętochłowicach. Wydział ten wznoszony jest od roku, a już w połowie grudnia br. ruszy w nim pierwsza pro dukcja blach powlekanych, które znajdą zastosowanie głównie w budownictwie przemysłowym, w przemys łach okrętowym i meblar- skim. Docelowo wytwarzać się tu będzie rocznie 200 tys. ton tej poszukiwanej blachy. W czasie zwiedzania nowych obiektów przemysłowych E. Gierkowi towarzyszyli także: I sekretarz KW PZPR w Bielsku-Białej — Józef Buziński, I zastępca przewodniczącego Komisji Planowania — Tadeusz Pyką oraz ministrowie: budownictwa i materia łów budowlanych — Adam Glazur i przemysłu maszynowego — Tadeusz Wrzasz czyk. Do końca bieżącego roktf załoga przodującego przedsiębiorstwa Środkowego Wybrzeża, które odniosło duży, sukces w III Konkursie Do brej Roboty, wyprodukuje jeszcze maszyny i części za mienne o łącznej wartości 166 min zł, między innymi 195 kosiarek rotacyjnych, 57! kombajnów do zbioru bura* ków, ponad 3 tys. przetrzą-saczo-zgrabiarek i inne. W najbliższych dniach odbędą się w fabryce zebraniai wydziałowe, na których rozpatrzone zostaną możliwości podjęcia zobowiązań dla ucz czenia VII Zjazdu partii, (wij PLENUM WRZZ W KOSZALINIE Koszalin 1975. Fot. J. Łaryonowlci W. Tie'pugow odwiedzał nasz kraj kilkakrotnie O. wocem tych spotkań z Polska były opowiadania publikowana na łamach tygodnika — „Literaturnaja ■Rossija", a obecnie wydane w ZSRR w książce pt. „Mci drodzy Polacy". LEGNICA. W szpitalu miejskim w Lubinie (woj. legnickie) dokonano pierwszej w tej placówce poważnej operacji serca. Pacjent przywieziony w stanie cięż kim, z rana kłutą serca, wy magał natychmiastowej interwencji chirurgicznej. Dwugodzinną operacje, któ ra uratowała życie choremu. przeprowadził w trudnych warunkach miejscowe <*o szpitala doc. dr Leszek Dvmała w asyście dra Sta-"Mawa Nogaiczyka i dra Sławomira Kwapisiewicza oraz anecWiologa — Lecha Skalskiego. W rozbudowującym się Kołobrzegu trwają roboty budowlane ha osiedlu im. Emilii Gierczak. Obecnie Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych wbija 248*pali pod następny wieżowiec. Na zdjęciu: Ryszard Sygulski i Henryk Dziubak przygotowują zbrojenie dó pali. Na drugrim planie wieżowce. (hz) Fot. Jerzy Patan WARSZAWA. W warszawskim Domu Literatury odbyło się 18 bm. spotkanie polskich pisarzy z grupą pisarzy radzieckich. Oprócz Warszawy goście z ZSRR zwiedzili Kraków, Katowice i Zakopane. W czasie spotkania przewodniczący delegacji radzieckie'. sekretarz Związku Pisarzy RFSRR — Wiktor Tielpuęow podziękował przedstawicielom ZLP za serdeczną gościnę. KOSZALIN. Delegacja Frontu Narodowego z Czechosłowacji zakończyła wizytę w województwie kosza lińskim. Członkowie delegacji: Jan Marejka, dr Kon-stantin Ondyusek i Vojtech Zboril spotkali się wczoraj z przedstawicielami seiueta riatu WKFJN W spotkaniu uczestniczył wicewojewoda koszaliński, Ewaryst Szymański. Przewodniczący delegacji, Jan Marejka, podziękował za serdeczne przyjęcie z jakim się spotkano w miejsco wościach naszego wojewódz twa. ' W imieniu delegacji przekazał uznanie mieszkańcom województwa za osiągnięcia W dziedzinie życia kulturalnego, społecznego i gospodarczego. Goście z CSRS żywo interesowali się problematyka wy chowan ia młodzieży, metodami kształtowania je; ideowych postaw. Na pytania szczegółowo oapóWie-dzieli: przewodniczący Rady Wojewódzkiej FSZMP. PiAi Leśniewski i sekretarz WK SD, Adam Rusinowski (AK) KOSZALIN. Wczoraj obrl dowało plenarne posiedzenia Wojewódzkiej Rady Związków Zawodowych w Kosza-* linie, Dokonano na nim analizy wykonania zadań gosptł darczych w 8 miesiącach br* Wynika z niej, że zdecydowana większość zakładów województwa koszalińskiego wykonuje planowe zadania, niektóre nawet z dużą nadwyżką, realizując także z poi wodzeniem zobowiązania da datkowe Wyróżniają się: Zai kłady Płyt Wiórowych vr, Szczecinku, które wykonały, zobowiązania aż w 340 proc* oraz Koszalińskie Zakłady Ceramiki Budowlanej w Złai cieńcu, gdzie zadania dodat-* kowe wykonano w 250 proc. Wśród państwowych gospodarstw rolnych w realizacji dodatkowych zobowiązań przodują PWGR w Drawsku, Budzistowie, Świdwinie. Troską napawa zbyt dużai w wielu przedsiębiorstwach fluktuacja kadr i trudna w wielu przypadkach do wytłu maczenia absencja chorobowa. Wpływa to w dużym stopniu na wykonywanie pla nowych zadań. Nie bez znaczenia jest też niepełne wykorzystywanie czasu pracy. Toteż sprawom tym poświęcono w dyskusji wiele uwagi. Na zakończenie obrad plenum WRZZ powzięło uchwa łę, w której zwraca się do wszystkich załóg o podejmo wanie czynów Drodukcyjnych dla uczczenia VII Zjazdu partii, rozwinięcie współzawodnictwa o miano „Przodownika Czynu Zjazdowego" i „Brygady Czynu Zjazdowe go", (rd) Strona 4 POLITYKA, GOSPODARKA, ŻYCIE SPOŁECZNE Glos Pomorza nr 212 DWIE PIĘCIOLATKI - JEDNA STRATEGIA POLSKI WYSCJG Z CZASEM Kiedy niespełna cztery lata temu zbierał się VI Zjazd — wiadome Syło, że jedynym wyborem Polski jest zasadnicze przyspieszenie tempa rozwoju. Ówczesne obrachunki naszych narodowych potrzeb i możliwości w pełni uzasadniały ten właśnie kierunek rozumowania. Co do tego nikt nie miał najmniejszych wątpliwości. W sposób zgoła spontaniczny — jak dobrze pamiętamy — zrodziło się hasło: Stać nas na więcej! W tym też klimacie upłynął rok 1971 — rok poprzedzający VI Zjazd. W tym klimacie dyskutowaliśmy nad Wytycznymi na VI Zjazd, w tym klimacie pracowaliśmy. Jednak, jeżeli sobie dobize przypomnimy mijające pięciolecie, to na pewno pozostanie w pamięci najważniejszy fakt: już w dwa lata po VI Zjeździe — I Konferencja Krajowa PZPR skorygowała program VI Zjazdu „w górę". W ten sposób — mówiąc w największym skrócie — zrodził się polski wyścig z czasem i polski wyścig ku nowoczesności. Zaczęliśmy realizować strategię dynamicznego rozwoju kraju. Na czoło wszystkich zagadnień pilnych — choć najpilniej izych nie brakło — wysunęła się systematyczna poprawa warunków życia całego narodu. A więc — wyżywienia, sytuacji mieszkaniowej, produkcji wszelkich dóbr materialnych, kwestii socjalnych, oświaty, ochrony zdrowia, kultury, wypoczynku, i turystyki. Na kalendarzu — rok 1975. Pięć lat za nami, kolejne pięć lat przed nami. Mamy w ręku Wytyczne na VII Zjazd, czyli inaczej mówiąc — program działań do roku 1980 oraz mamy także bardzo świeże doświadczenia. Dwa dokumenty — jeden napisany myślą polityczną partii, a drugi pod postacią faktów dokonanych. Naturalną koleją rzeczy powstaje refleksja na temat — z jednej strony — aspiracji już spełnionych i — z drugiej strony — aspiracji zamierzonych. Czy mijające pięciolecie spełniło nasze aspiracje i czy istnieją szanse, abyśmy również w roku 1980 mieli powody do uzasadnionej satysfakcji? Czy i w jakim stopniu mijające pięciolecie pomniejszyło obszary naszych potrzeb oraz czy i w jakim stopniu nadchodzące pięciolecie jeszcze bardziej MIĘDZYNARODOWE TARGI JESIENNE CORAZ DŁUŻSZE * NOGI MERKUREGO zmniejszy obszary tych potrzeb? Są to pytania — jak mi się wydaje — ważne z wielu względów. Zacząć chyba trze ba od stwierdzenia, że nigdy — nawet w trudnym okresie pogrudniowym — nie traktowaliśmy oddzielnie aspiracji i potrzeb. Zawsze występowały one obok siebie, zaw sze miały ten sam ciężar gatunkowy, zawsze były to pojęcia o charakterze naczyń połączonych. Bo też zawsze łączyliśmy takie pojęcia jak silna, nowoczesna licząca się w świecie Polska z poziomem życia. Świadczy to dobrze nie tylko o ekonomicznej edukacji, ale i o poziomie obywatelskiej edukacji w najszerszym tego słowa znaczeniu. Na rezultaty w tej sytuacji nie trzeba było długo czekać. Bilansujemy pierwsze pięciolecie strategii uchwalonej na VI Zjeździe bardzo poważnymi osiągnięciami, choć —■ dodajmy — również ze świadomością różnorodnych trudności. Bilansujemy z satysfakcją, ale bez taniego opty mizmu, lub jak s.ę mawia — oez hurra-optymizmu. W każdej dziedzinie życia osiągnęliśmy więcej niż począt kowo planowaliśmy. W dziedzinie płac, rozwoju budownictwa mieszkaniowego, produkcji materialnej — przemysłu i rolnictwa, w dziedzinie oświaty, socjalnej, ochrony zdrowia, komunikacji itd. O około 1300 zł wzrosła przeciętna płaca w gospodarce uspołecznionej, o 350 zł płaca minimalna przy jej równoczesnym zasadniczym się zmniejszeniu w ogólnej strukturze płac, o 1 milion 125 tys. (50 tys. ponad plan) mieszkań wzrosły zasoby mieszkaniowe, o 1 milion 800 tys. przybyło nowych miejsc pra cy, wybudowaliśmy nowych obiektów gospodarczych za 1 900 miliardów zł. I tak dalej, i tak dalej. Nie ma dziedziny, w której nie zostałby przekroczony plan, a trzeba dodać, że w chwili obecnej setki zakładów pracują już na poczet następnej pięciolatki. Tego rodzaju bilans nie może nie napawać satysfakcją. Przecież nikt nam nic nie dał w prezencie. Na pokrycie naszych narodowych aspiracji i osobistych potrzeb musieliśmy solidnie zapracować. Stara jak świat prawda, że tylko pracą ludzie się bogacą, znalazła najdobitniejsze potwierdzenie w mijającym pięcioleciu. Wniosków z bieżącego pięciolecia jest mnóstwo. Stać nas na jeszcze więcej — oto wniosek numer jed«^ i taki wniosek generalny płynie z lektury Wytycznych na VII Zjazd. Rezerw mamy wciąż dużo, więcej dziś w mia rę jak rośnie narodowy potencjał wytwórczy — oto wnio sek numer dwa. Mamy sporo atutów, ażeby z każdym dniem podkręcać tempo rozwoju społeczno-ekonomiczne-go, co oczywiście nie pozostanie bez wpływu na wzrost poziomu życia. Mamy atut bogactw naturalnych, atut nowoczesnego przemysłu i unowocześniającej się wsi, mamy też atut ludzi o szerokich horyzontach. Ale mamy też atut dalszego wzrostu aspiracji — i to powszechnego wzrostu. Mamy bowiem aspiracje dobrego gospodarowania, bycia kimś pośród innych narodów i bycia kimś wśród uznawanych naukowców, inżynierów, lekarzy, wynalazców, odkrywców, konstruktorów. Mijające pięciolecie potwierdziło ponad wszelką wątpliwość, że wyścig z czasem jest jedyną strategią, jaką możemy i powinniśmy realizować. Wytyczne na VII Zjazd operują mnóstwem* liczb. Z tych liczb — przy dociekliwej uwadze — mor „ odczytać stra tegię rozwoju, przyszłość roku 1980, ale ruożna też odczytać i to wszystko, na co może liczyć każdy Polak i to, jakie nań społeczeństwo nakłada obowiązki. Wytyczne kładą przy tym akcent na dwa słowa. Na dynamikę i na jakość. Na dynamikę poprawy życia jako konsekwentną linię polityki partii i na jakość. Na poprawę jakości życia i poprawę jakości pracy. Pozornie tylko są to nowe pojęcia w porównaniu z mijającą pięciolatką. Obok bowiem czynników rozstrzygających o postępie, ciągle jeszcze występują zjawiska, które — co tu dużo mówić — poważnie nas zubożają jako społeczeństwo i każdego oddzielnie. Do nich należy ciągle słaba organizacja pracy, obniżająca wydajność — i to organizacja w różnych ukła dach. Nie najlepsza jest dyscyplina wykorzystania czasu pracy, nie zawsze w sposób racjonalny wykorzystywana jest ludzka wiedza, doświadczenie, inicjatywa, myśl twór cza i innowacyjna. Stad płynie surowy nakaz. Podejmując mianowicie wielki wysiłek inwestycyjny, opłacany przez całe społeczeństwo, z zamiarem czerpania jak najr większych korzyści — musimy stanowczo zaostrzać kryteria oceny wszystkich, nawet marginalnych zjawisk. Nic nie może umknąć spod społecznej kontroli. Nakaz jakości Życia, ergo — dalszej i konsekwentnej poprawy stopy życiowej, wymaga zaostrzenia kryteriów własnej pracy. To, czego jeszcze nie zdołaliśmy się dopracować w bieżącym pięcioleciu, musimy zrealizować w nadchodzącym. Od dziś — od 1 stycznia 1976 roku zaczynając. JERZY KOCHAŃSKI 'if, ""N* i WimTH ł«włf»«sł i&br Nie ma na świecie takiego kraju, który byłby samowystarczalny pod względem produkcji dóbr 1 nie musiał handlować z innymi krajami. Po to właśnie Merkury, mitologiczny bóg handlu ma skrzydełka... Ale oprócz skrzydeł ma również nogi. O nich to właśnię obrazowo mówił minister handlu zagranicz nego i gospodarki morskiej, Jerzy Olszewski, kiedy otwierał III Międzynaro dowe Targi Jesienne w Poznaniu. —• „Krótki handel ma krótkie nogi" — powiedział minister. A oznaczało to, że dziś, w dobie nowoczesnej techniki, ze względów racjonalnej ekonomiki kosztów - produkcji, nikt nie może robić wszystkiego. Musi następować podział produkcji, specjalizacja, wymiana towarowa, rozwój międzynarodowego handlu. Formą szczególnie popieraną przez nasze państwo są inicjatywy kooperacji przemysłowej, wieloletnie porozumienia handlowe. Zakończyły się Międzynarodowe Tar gi Jesienne.Komunikat PAP, przyniósł wiadomość, że wartość podpisanych kontraktów handlowych jest znacznie wyższa od ubiegłorocznych. W ub. roku -— 960 min zł dewizowych, w tym — ponad 1,5 mld zł dew. Ponad połowa wartości targowych obrotów z krajami socjalistycznymi przypadła na naszego największego partnera handlowego, Związek Radziecki. Kolejne miejsca zaj mują NRD i CSRS. Spośród krajów źa chodinch największe kontrakty podpisaliśmy z firmami ze Szwecji, RFN, USA 1 Wielkiej Brytanii. I o to właśnie chodzi, żeby z każdym rokiem wartość obrotów dokonywanych przez nasze centrale i pirzedsię biorstwa handlu zagranicznego — wzra stała. Przez całą obecną pięciolatkę kon seikwentnie realizowana jest polityka coraz szerszego włączania Polski w mię dzynarodowy podział pracy. Handel za graniczny stał się jednym z ważniejszych instrumentów rozwoju gospodarki polskiej. Obroty towarowe Polski z zagranicą w ub. roku były ponad dwu krotnie wyższe niż w 1970 r. Szczegół ną role odgrywa handel zagraniczny w rozbudowie i modernizacji potencjału produkcyjnego Polski. Wymiana towarowa z zagranicą stała się w bielącym pięcioleciu liczącym się czynnikiem zaopatrzenia ludności w artykuły konsumpcyjne. Import tych artykułów wzrasta z roku na rok, a jednocześnie poszerza się asortyment wyrobów rynkowych wytwarzanych w oparciu o zakupy gotowych obiektów 1 licencji. Międzynarodowe Targi Jesienne są swoistą wizytówką tego, co zrobiono w naszym kraju dla produkcji rynkowej. Wizytówką eksponowaną w bezpośredniej konfrontacji z osiągnięciami światowymi. I jak wypadamy? W wydaniu eksportowym, w wielu przypadkach nie mamy się czego wstydzić. W wielu dziedzinach staliśmy się współpartnerami najlepszych światowych firm To cieszy. Ale kiedy statystyczny obywatel PRL zwiedza targowe ekspozycje, ogląda wystawione w nich towary — żal serce ściska. Ot, choćby rowery — oszałamiająca ekspozycja pod wzglę dem technicznym, kolorystycznym itp. Takie piękne wysyłamy za granicę! Jednocześnie — takich nie uświadczysz w żadnym sklepie w kraju. Mało. Są kłopoty z kupnem zwykłego składaka. Albo prozaiczne garnki. Gama kolorów, wzornictwo jak z żurnala. A ręka wiczki, buty, gotowa konfekcja i wiele wiele innych artykułów. Coraz wiecej naszych wyrobów zbliża się do poziomu światowego. Z całą pewnością jest to powód dó dumy. Kontrahent zagraniczny jest bowiem wymagający i to bardzo. Nam zaś potrzebne są dewizy. Więc staramy się zaspokoić wymagania zagranicznego kontrahenta. Ale wciąż wyroby przeznaczone na potrzeby kon sumenta krajowego odbiegają od wydania eksportowego. Różnice w jakości, kształcie czy wykończeniu towarów sa widoczne nawet gołym okiem. „Eksportowy odrzut" jest wciąż jeszcze ,niestety, towarem nazbyt poszukiwanym. Wjf-orzystanie maszyn i urzą dzeń, także z importu na potrzeby kra jowego rynku pozostaje nadal sprawą otwartą. Tym bardziej, że klient krajo wy staje się coraz bardziej zasobny i coraz bardziej wymagający. Międzynarodowe Targi Jesienne w Poznaniu są jedną z form wzbogacenia naszego rynku i zaspokojenia wzrasta jącego zapotrzebowania ludności na coraz lepsze jakościowo wyroby. Tu każda porażka czy powodzenie" handlowców dotyczy bezpośrednio rynku wewnętrznego. A więc potrzeb nas wszyśt kich. Oby tych powodzeń było z roku na rok coraz więcej. MIRA ŻOŁTAK Nada! nie mamy dobrych butów. Cały niemal świat zrezygno wał już z obuwia na grubych spodach - nasi producenci u-pierajq się przy nich nadai. Z prezentowanych na targach TA-KON 75 kozaków lic.zq się tylko jedne buty z „Chełmka" i jedne z „Radoskóru", to znaczy, że klientki przemysłu obuwniczego An no Domini 1975 nie mogq niczego przyzwoitego oczekiwać od przemysły obuwniczego na zimę tego roku. Podobnie ma się rzecz, jeśli idzie o obuwie wizytowe. Można zauważyć pojedyń cze eksponaty z zakładów mniej znanych... i to wszystko. Np. zakłady „Domena" z Poznania zaprezentowały dobry wzór buci ka jesiennego wizytowego w kolorze seledynowym - oparty na modelach włoskich, dobrze reklamowało się Gniezno. Na zdjęciu: propozycje eksportowe CAF - STASZYSZYN OCIEŃ NA ZRĘBIE KOSZALIN, SŁUPSK. Niedzielne po południe. W odległości 300 metrów od uczęszczanej drogi, w samym środku lasu, bucha dym, strzela ogień. Kilka wezwanych na ratunek jednostek gaśniczych przez kilka godzin tłumi pożar, który zdołał się już rozprzestrze-*' nić na sporym obszarze leśnego zrębu, tuż obok gęstych partii miodników. To było 14 września w pobliżu Reko-wa (leśnictwo Kurki, Nadleśnictwo Bobolice). Służba leśna pracująca til w sobotę pozostawiła bez nadzoru nie dogaszone ogniska. Parę dni wcześniej w obrębie Nadleśnictwa Manowo, niedaleko Wysze-wa, strażacy dość długo gasili zaprószony przez kogoś w lesie ogień. Wskutek niedbalstwa administracji leśnej, nie przeprowadzono obowiązującego zabiegu oborania pogorzeliska, zakończono dyżur i... po kilkudziesięciu godzinach pożar wybuchł na nowo. I jeszcze raz potrzebna była tutaj interwencja strażaków. W marcu br. w Wiewiórowie (leśnictwo Wyszebórz, Nadleśnictwo Manowo) stanęły w ogniu zabudowania leśniczówki. Spłonęła stodoła, szopa i część budynku mieszkalnego. W tych dniach strażacka kontrola ujawniła, żs nadal igra się tu z ogniem. Bezpieczniki naprawiane własnoręczni® drutem, prowizoryczny przewód elektryczny bez wtyczki, brak ochronnego klosza w punkcie świetlnym... Groźne i trudne do opanowania poża ry w kompleksach leśnych bywają zazwyczaj spowodowane przez nieuważ nych zbieraczy jagód i grzybów, turystów, przez lekkomyślnych rolników wypalających tuż pcd ścianą lasu trawy i ścierniska. Niekiedy przez iskry z parowozu, rzadziej przez samozapalenie. Ale sytuacje, kiedy sama służba leśna — powołana przecież do trzymania pieczy nad naszymi bogatymi drze wostanami — nie przestrzega w lesie podstawowych wymogów, przeciwpożarowych, należy uznać za szczególnie wstydliwe i żenujące, (w) DARY NA NAJPIĘKNIEJSZY POMNIK KOSZALIN, SŁUPSK. Budowa Centrum Zdrowia Dziecka — najpiękniejszego pomnika poświęconego pamięci dzieci poległych i do-nych/odr,zas 11 wojny światowej ~ budzi coraz większe zain-nnw^ p16" ^W1*dczą rozmaite inicjatywy podejmowane dla powiększenia funduszy budowy, inicjatywy pochodzące z całego kraju, w tym również z naszego regionu. „Dzień pracy dla Centrum" —taką akcję zainicjowali uczestnicy wa-yjnego w P-P „Uzdrowisko Kołobrzeg". Młodzież pracuiąca w sezonie w tamtejszej Rozlewni Wód Mineralnych przekazała dzienny zarobek na rzecz Centrum. Pięknym gestem wykazała się też osta+-*?1(\ °dziez Spółdzielni Pracy ..Sławisnka" w Sławnie, która uszyła dodatkowo 99 par spodni. Uzyskany zarobek w wysokości 19.534 złotych przekazała na konto Centrum Zdrowia Dziecka. Konto budowy CZD wzbogacił takżę ponadto m. in. Szczep Harcerski przy Szkole Podstawowej nr 1 w Koszalinie oraz pracownicy Nadleś-n. c 1. v\ d w ozczecinku. .0 u z y udział w tej zbiórce maią hsrcerze Trudno przeliczyć na złotówki wyniki akcji słupskich i koszalińskich 'harcerzy w tegorocznym XI Alercie. Ale wnieśli oni pokaźny udział w tej harcerskiej _ akcji, która w skali kraju przyniosła 2 min złotych. Wszystkim zainteresowanym przypominamy numer konta krajowego CŹD: PKO I O Warszawa Nr 1-9-122.122. „G/os Pomorza nr 212 POLITYK A, GOSPODARKA, ŻYCIE SPOŁECZNE Strona 9 DYSCYPLINA, ORGANIZACJA MAM ZWOLNIENIE MtfflBSS «■ -, '3 LEKARSKIE.. Z pojedynczymi przejawami tego ogólnego zjawiska spotykamy się niemal na każdym kroku. Oto pierwszy 2 brzegu przykład: w nowo otwartym koszalińskim megasamie na 10 kas czynne są tylko 3. W rezultacie przy każdej z nich tasiemcowa kolejka klientów dźwigających ciężkie koszyki, zniecierpliwionych długim oczekiwaniem na skasowanie należności. Podobnie jest na poczcie, w PKO, przy korzystaniu z usług centrali telefonicznej, kiedy trzeba kilkakrotnie wykręcać numer międzymiastowej., nim zgłosi się telefonistka. Zdarza się też, na drzwiach placówek usługowych znaleźć kartkę z wyjaśnieniem: nieczynna z powodu choroby personelu... Tak też tłumaczy, w większości przypadków, złą obsługę klientów: handel, poczta, telekomunikacja i inni. . Takie _ są zewnętrzne, odczuwalne przez każdego z nas objawy ogólniejszego zjawiska, które w ostatnich miesiącach przybrało dość niepokojące rozmiary. Z winy zwiększonej absencji chorobowej nie tylko tuaeimy nasz prywatny czas w dłuższych kolejkach, ale cierpi także gospodarka narodowa przez osłabienie rytmu pracy, zmniejszenie produkcji, gorsze wykorzystanie potencjału... Stoją bowiem nie wykorzystywane nie tylko mecha mczne kasy, lecz także skomplikowane maszyny i urządzenia produkcyjne o dużej wydajności. Przestój czy chociażby tylko mniejsze ich wykorzystanie oznacza często zmniejszenie produkcji towarów poszukiwanych na rynku. Każdy z nas rejestruje pojedyficze przypadki i odczuwa ich skutki. Jakie są rozmiary tego niepokojącego i nie wyjaśnionego zjawiska? W ubiegłym miesiącu Wojewódzka Rada Związków Zawodowych w Koszalinie badała w 50 zakładach województwa przestrzeganie dyscypliny pracy , i rozmiary absencji. (Takie same badania przeprowadzono w woj. słupskim). Badane zakłady, reprezentu jące 10 podstawowych . branż gospodarki województwa, zatrudniają 24,5 tys, osób, co stanowi 25,3 proc. ogółu zatrudnionych w tych branżach w województwie. Próbka jest liczna i może stanowić podstawę do uogólnień. Przyjrzyjmy się jak przedstawia się wśród tych 24,5 tys. osób problem niezdolności do pracy na skutek choroby, gdyż problemy dyscypliny pracy są oddzielnym tematem. W ciągu 7 miesięcy bieżącego roku z badanej grupy pracowników aż 16 651 osób czyli 67,7 proc. zatrudnionych opuściło 2Ś0 460 dni, nie przepra cowując 2 110 497 godzin. Największy udział w tym mają zwolnienia .lekarskie, stanowiące 82,8 proc. czyli 232 105 dni. Korzystało z nich 12 689 osób. Bliższa analiza przyczyn absencji chorobowej wykazała, że z tej ogólnej liczby przypada na: pobyty w szpitalach i sanatoriach — 9.4 proc., urlopy macierzyńskie — 18,6 proc., zwolnienia na skutek wypadków przy pracy-5,8 proc., opiekę nad chorym dzieckiem-11,4 proc. i inne zwolnienia lekarskie 54,8 proc. Ciekawy jest wynik badania zwolnień lekarskich od pracy na skutek choroby z podziałem na wiek pracowników. Np. w wieku do 30 lat, a więc z grupy najmłodszych pracowników,-aż 54,3 proc. korzystało ze zwolnień, w wieku od 31 do 50 lat 48,9 proc. za-zatrudnionych korzystało ze zwolnień a w grupie najstarszych wiekiem pracowników powyżej 50 lat 48,1 proc. korzystało ze zwolnień. Różnice wpraw dzie nie są zbyt duże, ale z tej analizy wynika, że starsi pracownicy w mniejszym stopniu korzystają ze zwol nień lekarskich niż młodzi, co z pozoru wydaje się nielogiczne jako że ludzie starsi wiekiem, sterani życiem mają więcej powodów do skarżenia się na niedomogi zdrowia. Jest inaczej. Podobny wynik dało badanie udziału zwolnień w grupach pracowników według stażu praćy. Najmniej zwolnień chorobowych otrzymują pracownicy ze stażem pracy powyżej 10 lat — 44,2 proc. zatrudnionych, w gru pie do 5 lat — 51,4 proc., a najwięcej średniacy, pracujący od 5 do 10 lat — 53,7 proc. Ciekawym materiałem dla przemysłowej służby zdrowia, inspektorów pracy a także różnych organizacji spo łecznych dbających o warunki pracy, jej bezpieczeństwo, zajmujących się zjawiskami społecznymi w różnych środowiskach powinny być bardzo róż ne przyczyny zwolnień lekarskich w różnych zakładach. Np. w kołobrzeskiej „Elwie" stwierdzono najwięcej zwolnień lekarskich z tytułu pobytu w szpitalach i sanatoriach, w Zakładach Przemysłu Wełnianego w Bobolicach i Koszalińskim Przedsiębiorstwie Budowlanym (!) największy udział miały zwolnienia z tytułu macierzyństwa, w Okręgowym Przedsiębiorstwie Przemysłu Mięsnego W Koszalinie z ty tu- . łu wypadków przy pracy, a. w „Barce" najwięcej na opiekę nad chorym dzieckiem. Najwięcej dni niezdolności do pracy na jednego zatrudnionego przypadało w Komunalnym Przedsiębiorstwie Remontowo-Budowlanym w Złocieftcu 42.2 dnia najmniej — 7,9 dnia w Przed siębiorstwie Robót Instalacyjno-Mon-tażowych Budownictwa R-olniczego w Drawsku. Przytoczone przykłady sa potwierdzeniem naszych codziennych spostrzeżeń. Ale rzecz nie polega wyłącznie na rejestracji zjawisk. Skutki są zbyt dotkliwe, by można było traktować je obojętnie. Dotykają, każdego z nas bezpośrednio a także pośrednio przez obniżanie dochodu narodowego, mniejszą i gorszą jakościowo, wykonywaną przez innych w pośpiechu produkcję. Dlatego też przyczynami tych zjawisk muszą zająć się powołane do tego władze. Od lekarzy też trzeba wymagać, by nie ograniczali się do wypisywania zwolnień od pracy, ale lepiej interesowali się warunkami pracy, życiem w środowisku, dzielnicy, rejonie, przyczynami zachorowań... Z góry jednak trzeba zdawać sobie sprawę, że wszystkiego nie załatwią sami lekarze. Wiele zależy od atmosfery w zakładzie, od stosunków międzyludzkich kształtowanych głównie przez dyrekcje, kierowników średnich i niższych szczebli, przez organizacje polityczne i społeczne. Tam gdzie pa-. nuje wzajemna życzliwość i szacunek, gdzie na co dzień jest pogodna atmosfera, tam chce się iść do pracy, nie szuka się powodów do zwolnień. W życzliwej atmosferze, wzajemnej pomocy lżej jest znosić różne dolegliwości. Z tych też względów „lekarzami" musimy być wszyscy. Życzliwość, serdeczność a także surowość i bezkorn-promisowość wobec różnych obiboków powinna cechować stosunki w zakła- . dach pracy. Wtedy okaże się czy naprawdę tak wielu musi być „na chorobie". WL. ŁUCZAK Drawski zakład produkcyjny Szczecińskiego Przemyślu Ziemniaczanego rozpoczął kampanię skupu ziemniaków, Codziennie odbiera ok. 600 ton ziemniaków od rolników i z punktów skupu. Ziemniaki w drawskim zakładzie produkcyjnym przerabia sie na mączkę ziemniaczanq i budyniową. Na zdjęciu: wyładunek ziemniaków wodnym strumieniem. (hz) Fot. JERZY PATAN iii^l Dla małych rowerzystów Na naszym osiedlu w obrębie ulic Kniewskiego, Fałata i Władysława IV w Koszalinie znajduje się pięknie urządzony plac zabaw dla dzieci. Pisała już o nim nasza gazeta. Ja chciałbym jednak dodać, że na placu tym brak miejsca dla małych... rowerzystów, ponieważ napotyka się tam co krok na schody, stopnie i krawężniki. Toteż dzieci albo jeżdżą po trawnikach, albo pokonując schodki, krawężniki — przewracają się i psują rowery, albo wreszcie jeżdżą po parkingach, gdzie o wypadek nietrudno. Proponuję więc., by w niektórych miejscach na skwerku ściąć krawężniki, a obok schodków zrobić łagodne zjazdy. Myślę też, że przy budowie nowych placów gier i zabaw warto pamiętać o tym samym. Przecież sport rowerowy to dla dzieci wielka frajda" i powinniśmy zatroszczyć się o to, by nasi najmłodsi zaczynali go uprawiać we względnie bezpiecznych warunkach. Ojciec siedmiolatka mrtT Bsi Ekspozycja przemysłu maszyn rolniczych i „Agromy" na tegorocznej wystawie dożynkowej była znakomitą okazją podniesienia zawodowej wiedzy mechanizatorów i dyrektorowi, nauczycieli i uczniów rolniczych szkół. I to nie tylko dlatego, że pokazano na niej — po raz pierwszy w kraju — kompletne zestawy maszyn w tzw. ciągach technologicznych, do uprawy i zbioru zbóż, ziemniaków, buraków i zielonek. Przy każdej z tych linii, a nawet prawie każdej bardziej skomplikowanej maszynie można było spotkać wysokiej klasy specjalistów. Reprezentowali konstruktorów i producentów i byli gotowi do fachowych rozmów i dyskusji z użytkownikami eksponowanych maszyn. Bez cienia przesady można zatem nazwać tę ekspozycję wielką szansą. I zrozumiałe chyba, że jej organizatorom zadałem zasadnicze pytanie: kto z tej szansy w pełni skorzystał? Oczywiście, pytanie to zadałem w dniu likwidowania ekspozycji, czyli 15 września. Tak, tak. Właśnie 15 września, bo wbrew informacjom podawanym w Informatorze Wystaw Dożynkowych, wydanym przez Urząd Wojewódzki w Koszalinie — ekspozycja ..Agromy" czynna była o cały tydzień dłużej. I przez cały ten dodatkowy tydzień cieszyła się zainteresowaniem. Nie wszyscy bowiem — na szczęście — uwierzyli w terminy podane we wspomnianym, Informatorze. Inż. ' Stanisław Grubcwski, dyrektor POHZZ w Pieńkowi3, przysłał 20-osobową grupę mechanizatorów ze swym zastępcą na czele, dopiero i o środę, 10 września. Oczywiście, termin -zwiedzania uzgodnił wcześniej z komisarzem stoiska i dlatego też mechanizatorów z Pieńkowa zaliczają organizatorzy do tych. którzy ekspozycję „Agromy" zwiedzali metodycznie. Nie tylko ich oprowadzono, cle udzielono im w:elu informacji. Zapoznano z konstrukcją i sposobami eksploatacji prezentowanych maszyn. A warto było umawiać sie na takie właśnie metodyczne zwiedzanie ekspozycji „Agromy". Dyrektor Kombinatu PPGR z Wrzosowa nie tylko przyjechał ze swymi me-chanizatorami oglądać maszyny. Chciał u najbardziej kompetentnych osób — przedstawicieli konstruktora i producenta — wyjaśnić powody niezbyt sprawnej pra- cy — przy sprzęcie kukurydzy — kombajnu paszowego Z 310. Po dyskusji ustalono, że w najbliższym czasie do Wrzosowa przyjedzie z Poznańskiej Fabryki Maszyn Żniwnych specjalna ekipa, w której będą również przedstawiciele biura konstrukcyjnego. Nie wykluczono bowiem w dyskusji z mechanizatorami z Wrzosowa celowości zmian konstrukcyjnych w kombajnie. Równie, jak mechanizatorzy z Wrzosowa, zadowoleni byli z przyjazdu na wystawę „Agromy", uczniowie słup- JL JL Ja- skiego Technikum Rolniczego. Skorzystali z zaproszenia dyrektora koszalińskiego Oddziału „Agrom,y" i w umówionym terminie zapoznali się bardzo szczegółowo ze zgromadzonym na wystawie sprzętem. Zanotowali wiele informacji o maszynach, których w szkolnym gospodarstwie oglądnąć by nie mogli. Wszystkie te 3 wycieczki (z Pieńkowa, Wrzosowa i słupskiego Technikum) zostały odnotowane w dokumentach i kronice wystawy. Jej organizatorzy byli jednak trochę rozczarowani, że podobnych wycieczek z województw koszalińskiego, słupskiego i sąsiednich, nie mogli odnotować znacznie więcej. To prawda, że dyrektor koszalińskiej „Agromy" nie wysłał zaproszeń do wszystkich techników i szkół rolniczych. Jestemi jednak pewny, że nie odm,owiłby swego autokaru również i Technikum Mechanizacji Rolnictwa w Świdwinie. Szkołom Mechanizatorów w Jastrowiu, czy też innym szkołom rolniczym. Niestety, nie byłó zgłoszeń. Dlaczego? Nie wiem. Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, jak też i na drugie, zadawane przez bardzo wiele ludzi dziwiących się pośpiechowi, z jakim zamknięto dożynkowe wystawy. Wielu mieszkańców Koszalina, a także i województw koszalińskiego czy słupskiego, nie zdążyło zwiedzić wy- stauiy hodowlanej w Kłosie, którą zamknięto w niedzielę, 7 września, o godz. 19. Wielu nie zdążyło obejrzeć pawilonów wystawy ogólno rolniczej i leśnej, które zamknięto w poniedziałek, 8 września, o godz. 18. Tłok jaki panował do ostatnich minut, konieczność wypraszania ludzi z terenów wystawowych, popędzania ich megafonowymi komunikatami i zamykania im przed, nosem pawilonów — dowodzą, że ludzie chcieli wystawy zwiedzać. Dokładnie i skrupulatnie. Wielu było zawiedzionych, zwłaszcza że wystawy były — opinia powszechna i jednomyślna, także wśród dziennikarzy, którzy sporo takich wystaw oglądali — bardzo ciekawe i wartościowe. Grupie dziennikarzy, którzy w poniedziałek po połud-niu nie zobaczyli już łososi w jednym z basenów, próbowano wmówić, że łososie to ryby szlachetne, że były one. już bardzo zmęczone oznakami wielkiego zainteresowa-• nia. Nic więc dziwnego, że riposta, jaką skwitowano to wyjaśnienie, buła dość zgryźliwa. Czyżby — zapytano — i organizatorzy wystaw, tak jak. łososie, byli zmęczeni oznakami nadmiernego zainteresowania? \ Przyznam się, iż początkowo i ja szukałem usprawiedliwienia tak wczesnego zamknięcia wystaw w kosztach icH funkcjonowania. Przekonano mnie jednak, iż kiepski to argument. Funkcjonowanie stoiska maszyn przez cały dodatkowy tydzień, kosztowało „Agromę" ok. 60—70 tys. zł. ,,Ekspozycje maszyn organizowaliśmy po to.' by zwiedziło ją jak najwięcej ludzi. Włożyliśmy sporo pracy i chcieliśmy więc w maksymalnym stopniu zdyskontować sobie trud organizowania. I jeśli wydaliśmy sporą sumę na takie właśnie zorganizowanie ekspozycji, to nie mogliśmy przecież skąpić na jej przedłużenie". Tak. Wszystkie dożynkowe wystav:y były bardzo ciekawe i oryginalne. Włożono w ich zorganizowanie bardzo wiele trudu i serca. Szkoda więc, że ich organizatorzy -— wyłączając „Agrom.ę" — zachowali sie jak, ów rolnik z anegdoty, który kupił sobie parę wołów, ale na pług, bronę i. wóz pożałował już pieniędzy. — A po co ci te woły? — pytali rolnika Indzie. — Niech będą, niech ludzie nie mówią, że nie mam C9 zaprząc. I dobrzy ludzie już nie pytali: ale do czego człowieku? Żal im się zrobiło biedaka, który tak WłkoRztoijyGł się na WnłV " _ JÓZEF KIEŁB P. S. Z dożynkowych wystaw czynna jest jeszcze vi Klubie MPiK w Koszalinie wystania prasowa pn. „Prob-lemy rolnictwa i gospodarki żywnościowej po VI Zjeździe partii . Po 20 bm, prawdopodobnie przeniesioną zostanJs do Słupska, j ^ Strona 6 SPOŁECZEŃSTW O, RODZINA, JEDNOSTKA G/os Pomorza nr 212 OPIEKUN SPOŁECZNY DZIAŁA DOJRZEWANIE MILUSIŃSKICH CZEGO SI \ MATKA NIE NAUCZY... W obiegowych opiniach często spotkać gię można z sądem, że przyczyną większoś cd niepowodzeń wychowawczych jest praca zawodowa rodziców, a zwłaszcza matek. Tu także widzi się jedno ze źródeł tzw. nieprzystosowania społecznego części młodzieży. Choć z pewnością nie można tego wniosku uogólniać, to jednak wydaje się, że tajemnica sukcesu wychowawczego rodziców tkwi we właściwym wykorzystaniu czasu przeznaczonego dla dziecka. Współcześni młodzi rodzice na ogół po święcają wiele uwagi wychowaniu swych dzieci. Matki niemowląt wspomagane przez poradnie „D" zajmujące się prawidłowym rozwojem fizycznym dzieci i profilaktyką chorób zakaźnych, w większości przypadków do perfekcji opanowały sztukę ich pielęgnowania. Jednak na ogół lekarze ob serwują zbyt małą wiedzę na temat ich rozwoju psychicznego. Nie mamy bowiem dotychczas powszechnego poradnictwa o rozwoju dzieci i młodzieży do lat 18, nie mamy też żadnego systemu przygotowania młodych małżonków do pełnienia ról rodzicielskich. Istniejącej luki nie uzupełnia ją nieliczne publikacje poświęcone rozwojo wi małych dzieoi. Po pierwsze dlatego, że zbyt małe nakłady, w jakich są wydawane powodują, że błyskawicznie znikają z półek księgarskich. Po drugie — ponieważ o wiele mniej mówi się w nich o psycbicz nym świecie dzieci. Co więcej, nawet w żłobkach i przedszkolach niemal na palcach można policzyć specjalistów w dziedzinie psychologii małego dziecka. A tymczasem w okresie pierwszych lat ży cia dziecka tworzą się zręby jego psychiki. Niektórzy uważają nawet, że w ciągu 4 pier wszych lat życia tempo rozwoju jest niesłychanie szybkie — najszybsze w okresie dzieciństwa. Wybitna polska specjalistka doc. dr Maria Ziemska uważa jednocześnie, iż dziecko ucząc się w pierwszych latach życia postępować według norm społecznych, zaczyna je już w wieku przedszkolnym analizować, przyswajać jako własne i tworzyć swój kodeks postępowania. W tym wszechstronnym rozwoju dorośli mogą mu pomóc umiejętnym postępowaniem i przykładem. Mogą jednak też hamować rozwój oraz wpływać nawet na kształtowanie się osobowości patologicz-. nej. Zby? ważny to więc wychowawczo okres, by traktować go ciągle w kategoriach cha łupniczych. Błędy popełnione w tym czasie utrwalają się i szczególnie wyraźnie u-wypuklają właśnie w młodzieńczym okresie rozwoju dzieci. Mimo bowiem niepodważalnej roli pier wszych lat życia człowieka w jego całym rozwoju, z pewnością więcej poważnych problemów wychowawczych przychodzi ro dzicom rozwiązywać wtedy, gdy ich latorośle wkraczają w wiek nastolatkowy. Ale i wówczas opiekunowie sami muszą sobie radzić z mniej lub bardziej istotnymi problemami. Nieliczne poradnie wychowawcze, istniejące zresztą tylko w dużych miastach, nie są w stanie zwłaszcza ze względów lokalowych i kadrowych — zaspo koić potrzeb wszystkich rodziców. Pracują przecież w zupełnie odmiennych warunkach niż poradnie lekarskie. Tu nie wystarczy badanie dziecka i wystawienie odpowiedniej recepty: pacjenci poradni wychowawczych wymagają wielokrotnych i o wiele dłuższych kontaktów z pedagogami i psychologami. Siłą rzeczy korzystają więc z tych placówek tylko nieliczni, na ogół w skrajnych przypadkach wyobcowania społecznego. Na prowadzenie działalności profilaktycznej poradnie w swym obecnym kształcie i liczbie nie mają już właściwie zupełnie możliwości. Od lat specjaliści — lekarze, psycholodzy i pedagodzy — apelują o utworzenie poradnictwa rodzinnego z prawdziwego zdarzenia, nastawionego na profilaktykę wychowawczą i pomoc w rozwiązywaniu już zaistniałych trudnych sytuacji. W dal szym ciągu jednak niewiele się w tej dziedzinie dzieje i to mimo wyraźnego faktu, że jednocześnie rośnie liczba orzeczeń sądowych w sprawie ograniczenia władzy ro dzicielskiej, że młodzi ludzie zbyt często stają się klientami sądów dla nieletnich, co jest bodaj najwyraźniejszym przejawem niespełniania przez rodzinę swych zadań. Z pewnością pomoc wychowawcza, udzielona rodzicom w odpowiednim momencie, mogłaby rozmiary tych zjawisk znacznie zmniejszyć ZOFIA GRABIAtfSKA NIGDY ZA MAŁO WRAŻLIWOŚCI Polska — twierdzą spec-jansa — stai^eje s>ię. ud i>e»v.uegQ cza^u uuzu bię u nas muwu i pis^e o naaeho a^eym wyzu mazi siarycn. iwowi i pisz,e — z trosKą i z intencją, *.eoy kazaemu czio WieiSuwA staiemu przyjść z pomocą, W latach laju—7U oaseteii ludności w wieku powyżej 65 lat wzrósł z 5,2 ao b,o . a przewiduje się, że w r. 1935 wyniesie 9,o; w dwutysięcznym zaś — az 13. A starość — nazwijmy rzecz po imieniu — rożne ma obucza. łśą tacy luozie; którzy mają „aobrą starość" — bo to i zdrowie dopisuje, i zaopatrzenie tinansowe nie najgorsze, a i rodzina roztacza opiekę. Czasem miesz kają przy dzieciach, ale częś ciej cenią sobie swoją niezależność. Podobno dwie trze cie osob powyżej 65 lat cie szy się dobrym zdrowiem i nie wymaga szczególnej opieki. Wielu jest jednak ta kich, którzy żyją w osamot nieniu, często chorzy, nieao łężni, w zaniedbanych miesz kaniach, bo nie starcza im sił na sprzątanie, takich, o których się mówi, że nie ma im kto szklanki wody podać. Na szczęście do drzwi tych ludzi pukają od czasu do czasu ludzie o gorącym ser cu. To opiekunowie społecz ni. Nie w typie dawnych zna nych z XIX-wiecznej litera tury filantropów, którym czasem doskwierało sumienie i kazało co nieco uszcz knąć ze swojego dobrobytu. Dziś jest to przeszło 63-ty-sięczna armia społeczników, działających w miastach i na wsiach w ponad 50 tys. O-środków Opiekuna Soołecz-n^go, podległych Ministerstwu Zdrowia i Opieki Spo łecznej, bezpośrednio zaś — Zespołom Opieki Zdrowot nej (ZOZ). Jest to już spraw nie i dobrze zorganizowany system. Zeby maksymalnie dużą liczbę potrzebujących objąć opieką, miasta podzie lone są na dzielnice (na wsi wystarczy 1 człowiek działają cy przy gminie) z których każ da ma swój rejon opiekuńczy z zawodowym pracownikiem socjalnym na czele, kierują cym pracą opiekunów społecznych. Każdy opiekun ma przydzielone ulice blisko swo jego miejsca zamieszkania, ma rejestr swoich ewentual nych podopiecznych, których — jeżeli nie dochodzi z ich strony żaden sygnał — odwiedza, interesuje się ich losem. A sygnały docho dzą — i to z różnych stron. Wystarczy przez kilka godzin posiedzieć w którymkolwiek dzielnicowym ośrod ku opiekuna społecznego, by się o tym przekonać. Oto właśnie zgłasza się przysłany przez ADM dozorca z sąsiedniego bloku: w ich domu na drugim piętrze mieszka staruszka, która od kilku dni leży poważnie chora bez żad nej opieki. Ośrodek wydaje więc opiekunowi społecznemu polecenie ,£eby przeprowadził wywiad —dane personalne, dane o najbliższej rodzinie, warunkach mieszkaniowych, o wysokości renty itp. Na tej podstawie o-kreśla się formę pomocy. Chora i samotna? A wiec dane wvwiadu kieruje się do najbliższe?© punktu PCK, który przysvła środowiskową pielęgniarkę. Albo inny przypadek: samotny, stary człowiek. W mieszkaniu — niebotyczny bałagan i brud, a nawet insekty. A więc znowu wywiad i sygnał do PKPS. I zjawia się opiekun społeczny. PKPS Rosnący przyrost naturalny malejąca liczba rozwodów Według danych, opublikowanych przez Centralny Urząd Statystyczny, Węgierska Republika Ludowa na dzień 1 s ycznia 1975 liczyła 10 min 510 tys. mieszkańców, to jest o 61 tysięcy więcej niż przed rokiem. Szczególnym zadowoleniem napawa Węgrów fakt, ie rok 1974 był rekordowy pod względem liczby urodzin, W urzędach stanu cywilnego zarejestrowano bowiem 188 275 noworodków, czyli o 18,7 proc. więcej niż w roku 1973. Tak wysokiego przyrostu liczby urodzin nie notowano w WRL od 1957 roku. Innym interesującym zjawiskiem demograficznym jest spadek liczby nowo zawieranych małżeństw: 9,5 na każdy tysiąc mieszkańców w 1974 roku, wobec 9,7 w roku poprzednim. Zarazem jednak spadła także liczba rozwodów (rozwiązano jedynie 24 tys. małżeństw) i to w takim stopniu, że na Węgrzech mówi się wręcz o... recesji instytucji rozwodów. loży na tego rodzaju pwioe coraz większe sumy: w 1970 roku — 140 min. a w roku 1.974 — już prawie 200 min złotych, M. in, wydaje talony na odzież, na obiady, na o-pał, na wczasy na działkach, s nawet na przeprowadzenie remontu. Do ośrodków oplełcuni społecznego trafiają nie tylko kłopoty ludzi w wieku podeszłym. Oto zjawia się w ośrodku kilku sąsiadów rodziny alkoholika: już nie mogą dłużej wytrzymać. Co nocy mąż-alkoholik wraca' do domu pijany w sztok, mai tretuje żonę, małe dzieci i starą matkę. Wrzask na całą kamienice! Znowu: wywiad, który tym razem wędruie do TPD. żeby zaopiekowało sie dziećmi: do Ligi Kobiet, żpbv wystarała się o pracę dla żony, matke-staruszkę lokuie sie w domu rencistów: nad tata zaś rozwaga' pipC7p MO. iako źe ca*a jesd „działalność" do tego się kwalifikuje. Ta wszechstronna pomoc, rzecz jasna, kosztuje. I państwo łoży na to coraz większe sumy. W 1974 roku wydatkowano na pomoc środowiskową blisko 1 mld 171' milionów złotych, do czego należy dodać ponad 300 min ełotych — od organizacji spo łecznvch. S"my te na pewno leszcze bardziej wzrosną. Mamy bowiem aktualnie klimat jak nigdv sprzyjający sprawom socjalnym. Są to zresztą wydatki konieczn® — sa to wydatki ludzkie. Ale ery rzecz tylko w pieniądzach, w pomocy materialne i'' Wrażliwość na nędze, chorobę, samotność, na cierpienie — to uczucie pięg ne i tak ciągle potrzebne. St. ORZEŁOWSKA mmm ZATRUDNIENIE ATAK NA PRZEMYSŁ KOBIET (Korespondencja Pragopress z Czechosłowacji) Wielką rolę w gospodarce Czechosłowacji odgrywają kobiety. Trzy na cztery kobiety w CSRS są zatrudnione, pozostałe studiują lub są w domu z dziećmi. Nie ma chyba dziedziny, w której kobiety nie mogłyby lub nie chciałyby być zatrudnione. Z ogólnej liczby pracujących w kraju (7.150.000) kobiety stanowią 47,5 proc. — tzn. niemal co drugi pracujący obywatel jest kobietą. Od roku 1948 do 1972 liczba pracujących kobiet wzrosła o 1.302.000, a więc O pełnych 62 proc. Najwięcej kobiet zatrudnia przemysł i— 44 proc. W niektórych gałęziach przemysłu stan ten jest o wiele wyż-»zy. Na przykład w przemyśle skórza-? nym, obuwniczym i kuśnierskim pracuje 64,3 proc. kobiet; w przemyśle włókienniczym — 70,8 proc., a w konfekcyjnym — aż 82,8 proc. Najwięcej kobiet zatrudniają jednak handel i żywienie zbiorowe, gdzie z każdej setki pracowników 75 stanowią kobiety. W sferze nieprodukcyjnej nie ma chyba ani jednej dziedziny, gdzie kobiety nie miałyby przewagi. Najdobitniej przejawia sie to w służbie zdrowia i opiece socjalnej, gdzie stan zatrudnienia kobiet wynosi 80 proc.: w finansach i ubezpieczeniach — 70 procent; w szkolnictwie, kulturze ; oświacie — 67 proc.; w łączności — 65 proc.; w nauce i badaniach — 36 proc. Na pięć zatrudnionych kobiet w Czechosłowacji przypada jedna z wyższym lub średnim wykształceniem, W gimnazjach uczy sie dwie trzecie dziewcząt, a w średnich szkołach zawodowych — ponad połowa, na wyższych uczelniach — około 40 proc. Dziewczęta stanowią jedną trzecią w zakładowych szkołach zawodowych. Wielkim zainteresowaniem dziewcząt cieszy się nauka tradycyjnych zawodów —. dekoratora, złotnika, cukiernika, fotografa, fryzjera, krawcowej. W ostatnich latach coraz więcej dziewcząt wybiera zawody czysto „męskie", jak technik przemysłowy, narzędziowiec, frezer, tokarz i stolarz, JANA PADIOROVA SKRÓCONY TYDZIEŃ PRACY NA WĘGRZECH Wprowadzanie skróconego do 44 godzin tygodnia pracy na Węgrzech rozpoczęło się — na mocy uchwały IX Zjazdu WSPR — w 1968 roku. Wcześniej ze skróconego czasu pracy korzystali jedynie pracownicy działów produkcji zagrażających zdrowiu. Jako pierwsi na 44-godzinny tydzień roboczy przeszli w 1968 roku pracownicy przemysłu i budownictwa — łącznie ok, 2 miliony. W latach 1972—1973 doszlusowało do nich 220 tys. pracowników przedsiębiorstw inwestycyjnych, biur projektowych i administracji. ' Drugi etap skracania czasu pracy rozpoczął się w 1974 roku i objął pół miliona pracowników handlu, poczty, niektórych instytucji komunalnych, placówek kulturalnych i szkolnictwa. Do końca br. z dobrodziejstw skróconego do 48 godzin tygodnia pracy korzystać już będzie 95 procent wszyst kich zatrudnionych w gospodarce uspołecznionej, zaś w toku najbliższego planu pięcioletniego (1976—80) krótszy-tydzień pracy na Węgrzech stanie się powszechną normą. Oczywiście, płace pozostają na niezmienionym poziomie, mimo iż średnio czas pracy skrócony zostaje o około 8 pro cent. (PAI) G/os Pomorza nr 212 OGŁOSZENIA Strona 7 i KONTRA MIAŻDŻYCY - masło roślinne VITA JESZCZE TYLKO PIĘĆ G!ER pozostało do zakończenia KONKURSU JESIENNEGO w którym dodatkowe możesz wygrać samochód osobowy skoda de luxe oraz wiele cennych nagród I premii pieniężnych. K-2571 PRZEDSIĘBIORSTWO OBROTU PRODUKTAMI NAFTOWYMI w SŁUPSKU wiSMowiadiiMmia M*T 0«fA#o#He«?66' z© stacja benzynowa nr 1306 w Trzebielinie ia^ądsele nieczynna x powodu remontu linii wysokiego napięcia od 18 września do 5 października br. włącznie. NAJBLIŻSZE STACJE benzynowe w KOLCZYGŁOWACH, SŁUPSKU i MIASTKU. K-2585-0 WOJEWODZKA KOLUMNA TRANSPORTU SANITARNEGO W SŁUPSKU ogłoszą PRZETARRO na sprzedaż 10 samochodów 1) I PRZETARG OGRANICZONY Lp. Rodzaj Marka Typ pojazdu Numer Numer podwozia siln Rok prod. Numer Numer rejestr, ewiden. Cena" wywoławcza 1. ciężarowy FSC Lublin Lublin 51 02331 P 012 1953 EO 0291 334 2) I PRZETARG NIEOGRANICZONY Lp. Rodzaj Marka Typ Numer Numer Rok Numer Numer pojazdu__podwozia silm prod. rejestr, ewiden. 18.700,— Cena wywoławcza 1. osobowy FSO W-wa 224 166229 211810 1967 EK 1628 509 3) I PRZETARG NIEOGRANICZONY Lp. Rodzaj Marka Typ Numer Numer Rok Numer Numer pojazdu podwozia siln. prod. rejestr, ewiden. 14.760,- Cena wywoławcza 1. osobowy W-wa W-223 K 202237 210003 1969 EV 2071 543 28.160,— 2. sanitarny W-wa 223 K 230852 5947 1971 EX 3733 622 30.000,— 3. sanitarny W-wa 223 K 186378 094673 1968 El 1848 502 26.400,— 4. sanitarny W-wa 223 K 211470 065772 1970 El 0953 565 30.000,— 5. sanitarny W-wa 223 K 227169 NOl-6858 1971 EO 4962 612 30.000,— 6. sanitarny „NYSA" 501-S 23854 286938 1965 EO 8226 373 32.560,— 7. sanitarny W-wa 223 K 198051 163487 1969 GL 2680 — 26.400,— 8. sanitarny W-wa 223 K 189459 089906 1968 GL 2574 — 26,400,— Lp. Rodzaj Marka Typ Numer Numer Rok Numer Numer pojazdu podwozia siln. prod. rejestr, ewiden. Cena wywoławcza Przetarg odbędzie się w dniu 25 września 1975 r., o gród*. 9.00, w Słupsku przy ulicy Gen. Pankowa 5. Samochody można oglądać w ciągu trzech dni poprzedzających przetarg. Jednostki gospodarki uspołecznionej mogą nabywać ww pojazdy poza przetargiem przed dniem 25 września 1975 r. wg, cen ustalonych przez PKC —zarządzenie nr 295/72 z późniejszymi zmianami. Przystępujący do przetargu winni wpłacić wadium w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej w kasie Wojewódzkiej Kolumny Transportu Sanitarnego w Słupsku, w godz. od 7—15 do dnia 24 września 75 r. Przystępujący do przetargu ograniczonego winni przedłożyć zaświadczenie wydane przez właściwy Wydział Komunikacji. Wojewódzka Kolumna Transportu Sanitarnego w Słupsku zastrzega sobie prawo wycofania samochodu z przetargu bez podania przyczyn. _K-2565 DYREKCJA ZAKŁADÓW ODZIEZOWYCH PRZEMYSŁU BUDOWLANEGO „DRAWA" w DRAWSKU POMORSKIM ocfJtasrszeff I PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu marki żuk A 05, nr podwozia 050078, nr silnika 1S00565, rok budowy 1966, cena wywoławcza 37.400 zł. Przetarg odbędzie się w Drawsku Pomorskim, pl. Konstytucji 12 29 IX 1975 r., o godz. 10. W razie niedojścia do skutku I przetargu, II PRZETARG odbędzie się 29 IX 1975 r., o godz. 12. Samochód można oglądać w dniu przetargu pod ww. adresem. Przystępujący do przetargu powinni wpłacić wadium w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej do kasy Dyrekcji, najpóźniej w przeddzień przetargu. Dyrekcja zastrzega sobie prawo unieważnienia przetargu bez podania przyczyn. K-2553-0 SPÓŁDZIELNIA KOŁEK ROLNICZYCH W SIEMYŚLU PRZETARG na wykonanie szamba w Zespołowym Gospodarstwie Rolnym w Charzynie. Wartość robót wynosi 90 tyi. zł. Oferty należy składać do 20 września 1975 r. w biurze Spółdzielni. Otwarcie ofert nastąpi 22 września 1975 r., o godz. 12. Zastrzega się prawo wyboru dowolnego oferenta lub unieważnienie przetargu bez podania przyczyn. K-2577 OSBW W KOSZALINIE m REJONOWY ZAKŁAD BUDOWNICTWA 'Wm WIEJSKIEGO w Bytowie, ul. Dworcowa nr 18 PRZETARG NIEOGRANICZONY sprzedaż samochodu marki tuk typ A03, nr rej. EB-09-28, nr silnika M 20.044282. nr podwozia 058497 cena wywoławcza 42.500,— zł. Przetarg odbędzie się 24 września 1975 r., o godz. 12 w siedzibie Rejonowego Zakładu w Bytowie, ul. Dworcowa nr 18. Samochód można oglądać w dni powszednie, od godziny 8 do 15 na terenie zakładu. Przystępujący do przetargu powinni wpłacić wadium, w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej, najpóźniej w przeddzień przetargu, w kasie Rejonowego Zakładu Budownictwa Wiejskiego w Bytowie, do godziny 12. Zastrzega się unieważnienie przetargu bez podania przyczyn. K-2580 ♦ ♦ ♦ Zakłady Usługowo-Wytwórcze Przemysłu Terenowego intormugą że podległe zakłady w: A BYTOWIE, ul Zielona 5. tel. 24-75 A USTCE, ul. Bieruta 8, tel. 337 A SŁUPSKU, ul. Bałtycka 32, tel. 82-Ó7 wykonują w ramach usług dla ludnoSeli A KONSTRUKCJE METALOWE RÓŻNEGO TYPU A OGRODZENIA A SIATKI OGRODZENIOWE RÓŻNYCH ROZMIARÓW * Zamówienia przyjmuje oraz Informacji udziela ' Dział Techniczny ZUWPT w SŁUPSKU, ul. Kilińskiego nr 40 teł. 72-06. © & K-2556-0 KOMORNIK SĄDU REJONOWEGO Rew. I w Szczecinku odwołuje licytację nieruchomości, położonej w Szczecinku przy ul. Gdańskiej 0 wyznaczoną na 30 września 1975 r. na godz. 11. K-2578 SYRENI? 103, stan dobry (na cho dzie) — sprzedam. Wiadomość; Jan Klimczak, p~ta Zółtnica, po szesnastej. Gp-6040-0 SYRENĘ IM — sprzedam, Wiadomość: Świdwin, ul. Armii Czerwone! 28 ra. 3, po godz, 15. Józef Celner. Gp-6041 WOŁGĘ M-21 — sprzedam. Bytów, ul. Wolności 17, tel. 25-79. Gp-6041 SYPIALNIĘ (meble) radio, pralkę, wieszak — sprzedam. Koszalin, ul. Armii Czerwonej 25/1. G-6031 KUPIĘ mieszkanie własnościowe w Słupsku. H. Dombrowskl, Szeze eln, ul. Reymonta 50. ©p-8038-0 BONY PeK&O — kupił, Słupsk, tel. SI-OT. G-6030 BYDGOSZCZ, pół domku, 5 pokoi 1 2 kuchnio (około 98 m kw.) zamienię na równorzędne w Koszalinie. Zgłoszenia: Koszalin, Biuro Ogłoszeń, pod nr 6014. G-6014-0 POGOTOWIE telewizyjne. Mało-srrosz, Słupsk, tel. S&-64. G-5661-0 PANIENKA po studiach poszukuje pokoju w Koszalinie, może być nie umeblowany. Oferty: Biu ro Ogłoszeń. G-6070 PRZYJMĘ dwóch stolarzy. Rohyl nica. Główna 11. G-5885-0 MAGISTER udziela korepetycji z matematyki, fizyki. Koszalin tel. 279-51, wewn. 660, Pawelczyk. G-6061 PANNA poszukuje pokoju w Koszalinie. Tel. 262-47, wewn. 14, do eodz. 15, Anna Hołub. G-6065 POSZUKUJĘ dwóch pokoi lub pokoju z kuchnią (gaz, woda) na okres 5 lat w Bytowie. Wiadomość: Bytów, ul. Kościuszki 11, Parter.__Gp-6071 MŁODE małżeństwo bezdzietne wynajmie pokój w Słupsku. Wiadomość: Włocławek. Okrzei 8. __G-6062 PRZYJMĘ gosposię, mieszkanie, wyżywienie. wynagrodzenie — 2.000 zł miesięcznie. Słupsk, tel. W- *9.___G-6056 ZATRUDNIĘ monterów wod.-kan. i c.o. Zgłoszenia: Koszalin, al. Zawadzkiego 14/43. Tomczak. __G-6057-0 OPIEKUNKA do dziesięciomiesięcznego dziecka potrzebna. Koszalin, tel. 241-46. G-6051 ZATRUDNIĘ pracownika % kwall fikacjaml do zakładu złotniczego. Koszalin, ul. Zwycięstwa 837, Wie locha.__G-6059 PRZYJMĘ dzieci pod opiekę (od półtora roku). Koszalin, ul. Bro-nlewskiego 8/U. 0-6060 WPISY na zaoczne (korespondencyjne) kursy kreśleń budowla* nych. Instalacyjnych, maszynowych oraz kalkulacji 1 kosztory- m sowania Inwestycji przyjmuje, szczegółowych pisemnych ln formacji udziela — „Wiedza" 31-139 Kraków, ul. Spasowskiego «. K-263/B-# ZAPISY na kursy radiowo-tele-wlzyjne, spawalnictwa, mech a ni ki samochodowej, elektromonter skle, kreślarskie, kosmetyczne, kucbarsko-kelnerskie. kroju I szy cia. dziewiarstwa, bhp. języków: rosyjskiego, niemieckiego, angielskiego, utrwalania wiedzy ogólnej — przyjmuje ..Oświata" Koszalin, Jana z Kolna 10. telefon 250-35 oraz Ośrodek Kursowy Słupsk, Starzyńskiego 6, Szkoła Podstawowa nr 6. pokój 3, tel. 46-66, godz. 8—15. K-2529-0 ZASADNICZA SZKOŁA ZAWODOWA DOKSZTAŁCAJĄCA WOJEWÓDZKIEGO ZAKŁADU DOSKONALENIA ZAWODOWEGO w Słupsku ul Grodzka8 POSIADA JESZCZE WOLNE MIEJSCA w klasach I dla chłopców w zawodach: A FORMIERZ-ODLEWNIK A MODELARZ-ODLEWNICZY (w drewnie) NAUKA TRWA TRZY LATA. W CZASIE NAUKI uczniowie otrzymywać będą wynagrodzenie miesięczne w wysokości: 300 zł w I roku nauk! 400 zł w II roku nauki 750 zl w III roku nauki oraz majq prawe do nagrody w wysokości 20 % wynagrodzenia kwartalnego. ZAMIEJSCOWI OTRZYMAJĄ bezpłatnie stancje na terenie miasta Słupska, równiei będq mogli korzystać i obiadów w przyzakładowej stołówce pracowniczej. « WYMAGANIA i W dniu 15 wrześnie 1975 roku zmarł nagle w wieku 49 lat ZYGMUNT GRALKA długoletni I ceniony pracownik mechanizacji Zakładu Rolnego w Jeleniu, zasłużony działacz społeczny. Wyrazy głębokiego współczucia RODZINIE składają KIEROWNICTWO ZAKŁADU, ODDZIAŁOWA ORGANIZACJA PARTYJNA RADA ZAKŁADOWA i WSPÓŁPRACOWNICY ▲ ukończony 16 rok łycla dla formlerzy I 15 lat dla modelarzy A świadectwo ukończenia szkoły podstawowej A dobry stan zdrowia. ABSOLWENCI UZYSKUJĄi ■ świadectwo ukończenia ZSZ ■ świadectwo ukończenia praktycznej nauki zawodu B dyplom czeladnika. PODANIA PRZYJMUJE I Informacji udziela Dyrekcja Szkoły w Stupsku, ul. Grodzka 8 tel. 20-01 do 20-05. K-2512-0 W dniu 15 września 1975 roku zmarł łow. JAN KRAWCZYK organizator I długoletni działacz Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotą Honorową Odznaką TPPR Wyrazy głębokiego współczucia RODZINIE składają ZARZĄD MIEJSKI TPPR w SZCZECINKU ZARZĄD WOJEWODZKI TPPR w KOSZALINIE mm Strona 8 CO - GDZIE - KIEDY? Cios Pomorza nr 212 PIĄTEK 19 WRZEŚNIA KONSTANCJI Itilsfony KOSZALIN 1 SŁUPSK 37 - MO 98 — Straż Pożarna M — Pojęotowie Ratunkowe (tylko nagls wezwania) % D¥lURY KOSZALIN Apteka nr U, ul. Armi! Czerwonej l, tel. 244-15 SŁUPSK Apteka nr 19, ul. Pawia Findera 38, tel. 47-18 BIAŁOGARD Apteka nr 44, pl. Wolność! la tel. 27-86, LĘBORK Apteka nr 30, pl. Pokoja I. tel. 11-52 KOŁOBRZEG Apteka nr 41, ul. Zwyclęz-eów 1, tel. 21-68 SZCZECINEK Apteka nr 63, ul. Polna 8a. tel. 401-09 ' £Mnrsmw¥ Koszalin MUZEUM ARCHEOLOGICZNO. -historyczne * Muzeum orzy ul. Armii Czerwonej 63 — wystawa etno Itraficzna pn. „Jamno i okolice" oraz - „Zabytki świadka tti naszej historii" ♦ Ul. Bogusława II 10 — ..Plek no Pomorza Środkowego. Muzeum czynne codziennie w godzinach od 10 do 16. SALON WYSTAWOWY WnK — Rękodzieło ludowe i twórczość pamiatkarska (sala nr 3); wystawa akwarystów (sala nr KLUB MPiK — wystawa pn. „Problemy rolnictwa i gospodarki żywnościowej po VI Zieź dzie PZPR na łamach prasy polskiej oraz wystawa pn. „Nasz sojusz — nasze zwycie-■two* SALON BWA (ul. Piastowska) ■— Wystawa dorobku artystów plastyków koszalińskiego Okręgu ZPAP — czynna codziennie s wyjątkiem Dnnłedziałków w g- ł2—2r OBIEKTY ROSiW (ul. Głowac kiego) — Wystawa osiągnięć sportowych woj. koszalińskiego w 30-leciu. SŁUPSK MUZEUM POMORZA ŚRODKOWEGO — Zamek KsiąMt Pomorskich — otwarte w godz. od 10—18. 1) Dzieje i knltura Pomorza Środkowego 2) Wystawa malarstwa (forma portretowa St. I. Witkiewicza) młyn zamkowy — czynny od g. 10—18. Kultura ludowa Pomorza Środkowego KLUKI — Zagród* SłowMska — czynna w godz. 10—18. Kultu ra materialna i sztuka Słowiń-ców. KLUB MPiK — pl. Armii Czerwonej 8 — wystawa grafiki Wiesława Dembskiego BWA — Baszta Obronna — wystawa fotogramów pod na- ■wą „Ziemia słupska w obiektywie" BRAMA NOWA — Galeria PSP _ czynna w godz. 12—18, 1) Salon wystawowo-sprzedaż-ny; 2) wystawy — malarstwo Leszka Walickiego i fotogramów Bogumiła Opioły świetlica „sezamoru" (ul. Szczecińska 56) — Wystawa pn, ..Walka z faszyzmem — lata 1939—1945" — dokumenty. SMOŁDZINO — Muzeum Przy rodnicze SPN — czynne w godz od 10 do 16. KOŁOBRZEG MUZEUM Oręża Polskiego — I) Wieża Kolegiaty — Dzieje oręża polskiego na Pomorzu Zachodnim" Z\ Kamieniczka przy ul. Emilii Gierczak — „Dzieje Kołobrzegu" Wystawy czynne we wtorki I -niedziele od godz. 14—19 w środv czwartki piątki 1 soboty w godz. 8—13.30. Ponadto ekspozycja czołgów samolotów i samochodów ww?koweh (obok kamieniczki przy ulicy E. Gierczak) MAŁA GALERIA Domu Kultury — Malarstwo (akwarele) Hermana Trawnikowa (ZSR^) — wystawa czvnna codziennie bytów MUZEUM ZACHODNIOKA-SZUPSKtF fZameki — wystawa pn. Wystawa nabvtków Muzeum". czynna codziennie w godz 10—15 orficy poniedziałków w soboty wolne od pracy czyn na w godz. 11—19. ŚWIDWIN DOM KULTURY — wystawy: grafiki Woiciecha Krzywobłoc-kiego oraz fotogramów Ryszar da Motkowlcza. SZCZECINEK DOM KULTURY — Wvstawa malarstwa 1 grafiki Stanisława Swiderskiego z Silnowa. Eksno zycja czynna co^zip^nie w sali nr 12 w godz. 17—19. SŁAWNO SALON WYSTAWOWY Domu Kultury — Wvst,awa malarstwa 1 matrrc grafirznvcb Rvszarda Lecha z Koszalina — Czynna co d-H^nnle w godz od 17 do 20. WfEmm. KOSZALIN BAŁTYCKI TEATR DRAMATYCZNY — g. 15 — Każdy kocha Opalę mo KOSZALIN ADRIA >— Synowie szeryfa (USA 1. 15) pan. — g. 16, 18 1 20 KRYTERIUM (kino studyjne) — Nocny kowboj (USA, 1. 18) — g. 17.30 i 20 ZACISZE — Gdyby Don Juan był kobietą (francuski, 1. 18) — g. 17.30 i 20 MUZA — Jeremy (USA, 1. 15) — g. 17.30 ł 20. MŁODOŚĆ (MDK) — Zabijcie czarną owcę (polski, 1. 15) — g. 17.30 SŁUPSK MILENIUM _ Dzień szakala (angielski, 1. 15) — g. 14, 17 i 20 POLONIA — Największe wydarzenie od czasu, gdy człowiek stanął na księżycu (francuski, 1. 15) — g. 16, 18.15 i 20.30 • * • BARWICE — Dzieje grzechu (polski, 1. 18) BIAŁOGARD BAŁTYK — Potop. ez. I (polski) pan. CAPITOL — Pułapka w delcie Dunaju (rumuński) oraz — Ten trzeci (ŃRD, l. 15) • * * BIAŁY BOR — Płonąc# tajga 'radziecki) BOBOLICE — To Ja zabiłem (polski, 1. 15) oraz — Sklep z modelkami (USA. 1. 15) — w ramach dni filmu studyjnego BYTÓW ALBATROS — Ucieczka przez pustynię (francuski, 1. 15) DOM KULTURY — Kto śpiewa, nie e-rzeszy (jugosłowiański) • * • CZAPLINEK — Głos na ppttu da* fwłoski, 1. 18) CZŁUCHÓW — Dzielny «ze-ryf Lurkv Lukę (francuski) o-raz — Osobliwa miłość (włoski, 1. 15) DAMNICA — Drogi mężczyzn (CSRS. 1. 15) — g. 19 DĘBNICA KASZUBSKA — Godzina za godziną (polski, 1. 15) - g. 18 DARŁOWO — Sekret (polski, 1. 15) DRAWSKO POM. — Zbrodnia w klubie tenisowym (jugosłowiański, 1. 18) GŁÓWCZYCE — Aferzysta (ra dzierM. 1. 15) — g. 19 gościno — Wódz Prusów (radziecki) Kalisz POM. — Orzeł i rews ka fnolski. I. 15) KART,INO — Monolog (radziecki) KĘPICE — Jutro będzie za późno (CSRS, 1. 15) KOŁOBRZEG WYBRZEŻE — Szczury Pa-ryża (francuski) DOM KULTURY — Kłamca (duński, 1. 15) oraz — Tristana (wioski, 1. 18) — w ramach dni filmu studyjnego PIAST — Nie ma róży be* ognia (polski, 1. 15) LĘBORK FREGATA — Michał przywołuje świat do porządku (szwedz ki' oraz — Dzieje grzechu (polski, 1. 18) ŁEBA — Bądź z nim szczęśliwa (radziecki) oraz — Synowie szeryfa (USA, 1. 15) pan. MIASTKO — dziś kino nieczynne MIELNO — Grzeszna natura (włoski, 1. 15) NOWA WIE9 LĘBORSKA — Heca (RFN, 1. 15) oraz — Gniazdo (polski) POLANÓW — Pułapka na generała (jugosłowiański, 1. 15) o-raz — Korzenie prawdy (radź.) — w ramach dni filmu studyjnego POŁCZYN ZDRÓJ PODHALE — Niebieski fcol-nlerz (USA, 1. 18) pan, GOPLANA — Nadwołźańska opowieść (radziecki pan. oraz — Eroica (polski, 1. 15) — w ramach dni filmu studyjnego • * * PRZECHLEWO — Sutjeska (Ju posłowiański. 1. 15) pan, SIANÓW — Ojciec chrzestny (USA, 1. 18) SŁAWNO — Grzech Antoniego Grudy (polski, 1. 15) szczecinrk DOM KULTURY — Taka był* Oklahoma (USA, 1. 18) pan. Świdwin WARSZAWA — Granice miłości (węgierski, 1. 15) MEWA — Awans (polski, I. 15) • ♦ • USTKA — Ostatni wiosenny śnieg (włoski, 1. 15) — g. M I 20 USTRONIE MORSKIE — Koniec wakacji (polski) ZŁOCIENIEC — Ulzana — wódz Apaczów (NRD) pan. HJIP8© PROGRAM I Wiad.: 8.00. 8.00, 9.M, 10,00, 15.00, 18.00, 19.00, 20.00, 21.00, 22-00 i 23.00 5.08 Poranne rozmaitości rolnicze 5,25 Melodie na dzień dobry 3.30 Gimnastyka -5,40 Muzyczne wycinanki — Kujawy 5.50 Gospodarskie rozmowy 6.05 Publ. międzynarodowa 6.10 Tak ty i minuty 6.35 Takty i minu ty 7.00 Sygnały dnia 7.37 Takty i minuty 7.35 Dzień dobry, kierowco 7.40 Takty i minuty 8.05 Komentarz dnia 8.io Melodie naszych przyjaciół 8.35 Muzycz ny rejs 9.05 Na. różnych instru meritach 9.30 Berlin z mplodią i piosenką 9.45 Gra Zespół Roz rywkowy Rozgłośni Opolskiej 10.0# Tańce z oper 10.30 „Szaleństwo Almayęra" — ode. pow. 10.40 Śpiewają H. Red dv i „Drupi" 11.00 Refleksy 11.05 Nie tylko dla kierowców 11.2,2 Z fonoteki krakowskiej 11.35 Na muzycznej antenie 12.0-5 Z kra ju i ze świata 12.25 Na muzycznej antenie 12.45 Rolniczy kwadrans 13.00 Melodie kujawskie i pałuckie 13.15 Moto-spra wy 13.30 Katalog wydawniczy 13.35 Słynne arie operowe 14.00 Sport to zdrowie! 14.05 Muzyka ludowa Wielkopolski 14.30 Przeboje z małych płyt 15.05 Listy z polski 15.10 Koncert: Z polskich łąk i lasów 15.30 Fono-serwis 16.06 U przyjaciół 16.11 Propozycje do listy przebojów 16.30 Aktua.lności kulturalne 16.35 Ciekawostki „Polskich Na grań" 17.00 Radiokurier 17.20 Śpiewa Z. Sośnicka 17.30 W krą gu gitary klasycznej: A. Twa-now-Krarnskoj 18.00 Muzyka i Aktualności 18.25 Nie tylko dla kierowców 18.30 Przeboje Fprzed lat 19.15 Gwiazdy siedmiu stolic 20,05 ,,Bardzo dolire dzieci" — rep. 20.20 K. Krog śpiewa Gershwina 20.35 Przebo je filmowe. 21.05 Kronika sportowa i komunikat .Totka 2-1.18 Dźwiękowy plakat reklamowy 21.33 Muzycsny kalejdoskop 22.20 Na trąbce gra G. ,Tou-vin 22.30 Ludzie wielkiej przy: gody: Kajakiem do minaretów _ aud. 22.45 Z nagrań „Budki Suflera" 23.05 Korespondencja t zagranicy 23,10—23.59 Granica jazzu — aud. PROGRAM NOCNY Wiad.: 6,01, 1.00, 1.00, 1.00, 4,00 i 5.09 0.00 Początek programu 8.11— 1,00 Program nocny. PROGRAM II Wiad.: 4.30, 8.30. 8.30, 7.30, 8.30, 11.30, 13.30 i 23.30 4.27 początek programu 4.35 Dzień dobry, pierwsza zmiano 5,00 Poranek muzyczny 5.35 Ob gerwacje i propozycje 5.45 Melodie na dziś 6.15 Melodie na instrumenty 6.40 W ludowych rytmach 7.00 W kilku taktach, w kilku słowach 7.10 Soliści w repertuarze popularnym 7.35 Duet fortepianowy Marek i Wacek 7.45 Od miniatury do uwertury 8.35 My 75 8.45 Muzyka spod strzechy 9.00 Dla kl. lic. (biologia) 9.20 Bach: II kon cert skrzypcowy E-dur 9-40 Dla przedszkoli 10.00 Pisarz i książ ka — o twórczości j. Wołoszy nowskiego 10.30 Reportaż z IX Festiwalu Planistyki Polskiej w Słupsku 11.0!) Dla ki. VIII (jęz. polski) 11.35 Postęp w gospodarstwie domowym 11.45 Melodie mazowieckie 11.57 Sygnał czasu i hejnał 12.05 Jazz sprzed lat 1,2.20 Wokół spraw naszego stołu — aud. 12.35 Koncert mu zyki operowej 13.00 Dla kl. IV lic. (zajęcia fakultatywne grupy humanistycznej) 13.20 Teie-mann: koncert D-dur na trąb kę, smyczki i b.c. 13.35 Literatura na świecie „Gardłowa sprawa albo przysłowia" — fragm. pow, V. Vaneury 14.00 Więcej, lepiej, taniej 14.15 Tu Radio Moskwa 14.35 Hsvdn; symfonia Es-dur. nr 99 15.0fl Dla dziewcząt i chłopców: — Błękit na sztafeta — Rajd jesienny — „Wyspa błękitnych delfinów" — ode. pow. 15.40 Amatorskie zespoły przed mikrofonem 16.00 Uniwersytet ONZ 16.15 Estrada młodych muzyków — aud, 16.43 Warszawski Merkury 18.20 Terminarz mu-zyczny (A. Wielhor-ski) 18.30 Echa dnia 18.40 Ludzie, wśród których żyjemy 19.00 De Falła: 7 ludowy cii pieśni hiszpańskich 19.15 jęz. angielski 19.30 Koncert symfoniczny 20.J.3 Dyskusja filmowa (w przerwie koncertu) 21.14 Haendel: Concerto grosso B-dur op. 6 nr 7 21.45 Wiad. sportowe 21.52 Gra zespół M. Urbaniaka 22.00 Magazyn studencki 23.00 Świat nowej muzyki — aud. 23.36 Co słychać w świecie? 23.40—24,00 C, Goudimel: sześć psalmów na 4 glosy do tekstów C. Marota. PROGRAM III Wiad.: 5.00 i 8.00 Ekspresem przez świat: 7.00, 8.00, 10.30, 15.00, 17.00 i 19.30 4.57 Początek programu 5,08 Hej. dzień się budzi! 5.30 i 8.05 Muzyczna zegarynka 6.30 Polityka dla wszystkich 6.45 i 7.05 Muzyczna zegarynka 7.30 Koniec mego życia — gawęda 7.40 Muzyczna zegarynka 8.05 Kiermasz płyt 8.30 Co kto lubi 9.00 „Śledztwo prowadzi radca Heu mann" — ode. pow. 9.10 Słynne duety 9.30 Nasz rok 75 9.45 Dyskoteka pod gruszą 10.35 Słynne tria 10.50 „Zwycięeca" — ode. pow. 11.00 Dyskoteka pod gruszą 1-1.20 Zycie rodzinne lii .50 Słynne kwartety 12,05 Z kraju i ze.świata 12.25 Za kierownicą 13.00 Powtórka z raz rywiki 13.45 Czytamy pamiętniki S. Morawskiego: „Anegdoty o Chackiewiczu" 14.00 Power-Biggs a. la francaise (III) 14.30 Piąty do brydża (I) — gawęda M, Frenkla 14,40 Prosimy częściej — W. Michnikowski 15.05 Program dnia 15.10 Na estradzie Big-band D. Ellirigtona 15,30 Standardy śpiewa W. Skowroński 15.50 „Rubikon" zespołu „Tangerine Dream" 16.10 Śpiewające autografy — aud. 16,45 Nasz rok 75 • 17.05 „Śledztwo prowadzi radca Heumann" — ode. pow. 17.15 Kiermasz płyt 17.40 Egzotyka Trypolisu — aud. 18.00 Muzykobranie 18.30 polityka dla wszystkich 18,45 Tylko po hiszpańsku 10.00 „Grek Zorba" — ode. 7 10.35 Muzyczna poczta UKF 20.00 Więcej niż siedem cudów — ga węda 20-10 Interradio — mag. muzyczny 20.50 Ilustrowany Ma gazyn Autorów 21-50 Opera tygodnia 22.00 Fakty dnia 22.08 Gwiazda siedmiu wieczorów — A. Makowicz 22.12 Trzy minuty o przyszłości 22.15 Trzy kwadranse jazzu — dyskografie 23,00 Wierszyki z „Księgi nonsensu" (I) 23.05 Koncert tyfSo dl# melomanów 23. HS Pr ogra r# na sobotę 23.50—24.00 Na doMSW noc śpiewa D, Osmond. (6kgszalin na fałach średnich 188,8 1 202,1 0& oraz UKF 69,92 MHz 3.45 Rozmaitości rolnicze — aud. T. Tałandy 8.40 Studio Bał tyk 16.15 Program dnia lć.20 Recital Heleny VondraćkoveJ 16.35 Parada orkiestr rozrywkowych 17.00 Przegląd aktualności wybrzeża 17.15 Retransmisja programu wybrzeża, KOSZALIN W PROGRAMO! OGOLNOPOŁSKIM: Pr. II, godz. 8.35 — „My-W" — aud. Grażyny Preder Pr. II, godz. 10.13—11.00 — Reportaż z IX Festiwalu Pianisty ki Polskiej — aud. B. Gołem-biewskiej i M, Słowik-Tworke, msmik PROGRAM I 9.00 „Asfaltowa dżungla" m film fab. prod. USA 16.2.5 Program dnia 16.30 Dziennik (kolor) 16.40 Obiektyw — program wo je wóclztw: bydgoskiego, gdańskiego, elbląskiego, olsztyńskie go i toruńskiego, 17.00 Dla dzieci: Pora na Te lesfora 17.35 Dla młodych widzówf Szperacze 18,00 TV Informator Wydaw niczy 13.15 „Lwy" — film przyrodniczy prod. francuskiej z serii — „Mała encyklopedia zwierząt" (kolor) 1«.50 Eureka 19,20 Dobranoc; Chłopiec i plakatu 19.30 Dziennik (kolor) 20.20 Grzybobranie — fragment poematu „Pan Tadeusz" A. Mickiewicza 20.30 Śpiewa Joan Baez 20.50 Panorama 21.30 „Próba" — czy maszyny mogą liczyć 22.25 Dziennik (kolor) 22.40 Informacje — Towary — Propozycje 22.50 Wiadomości sportowe 23.10 Zakończenie programu PROGRAMY OŚWIATOWE: TVTR: 8.30 Fizyka — I. 7.00 Uprawa roślin — 1. 38 12.45 Matematyka — 1. 1 13,25 Bota nika — 1. 2 Dla szkół: 11.05 Wychowanie techniczne — kl. I—III lic. 12.00 Geografia — kl, VII (Linia brzegowa Europy) PROGRAM II 15?5 Telewizyjny Kurs Infot matyki 16.25 Program dnia 18.30 Towarzystwo Wiedzy Powszechnej 17.10 ..Asfaltowa dżungla'* — film fab. prod. USA (powtórz, z proffr. I) 19.00 Kronika Pomorza Za-: chodniego I9.2n Dobranoc 19.30 P-lennik (kolor) 20.20 „Karawele zmienialą mapę świata" — ode. VII pro gram u z cyklu — .Człowiek i morze" (ze Szczecina) 20.40 „zlsmJa oddycha" —1 film dokumentalny prod. czechosłowackiej z cyklu — „Człó wiek i jego środowisko" (kolon 21.20 24 godziny (kolor) 21.30 Dwie godziny — teletuf nl<=1 . 32.40 .Tak patrzeć na dzieło sztuki (kolor) 23.no Knnier programu T^l^wizin z'*sti"7;tt^3 mo4 liwość zmian w programie! PZG D-2 — Bobrzo pomyślane — pochwali! Do-rettłno, — Ciekawe o jakie dokumenty chodzi. — Mirsano ocenia Je na ćwierć miliona dolarów. To duża suma nawet jak dla niego. — Tak. To duża suma — powtórzył człowiek — nietoperz. Mówił wolno, z namysłem jakby zastanawiał się nad każdym słowem. Ruchy mial także powolne, ale bardzo precyzyjne. Nie wyczuwało się w nim temperamentu południowca. — Jeżeli tak mu zależy na tych dokumentach — mówił dalej po chwili przerwy — to znaczy, że warto by je zdobyć. Z ust ml pan to wyjął — podchwycił ■ ożywieniem CarbonL — Oczywiście, że warto zdobyć te dokumenty. Marsano byłby całkowicie od nas zależny. To byłaby duża rzecz. Signor Dorettino inowu zaczął podziwiać twoje paznokcie. — Tylko czy to realna sprawa? Jak pan wie, jestem zwolennikiem finansowania wyłącznie realnych spraw. •— Nie widzę w tym nic nierealnego! — wykrzyknął Carboni. — Nie przeczę, że impreza dosyć ryzykowna, ale gra warta świeczki. Uważam, że w tej sytuacji musimy pójść na pewne ryzyko. — Jak pan sobie praktycznie wyobraża realizację takiego przedsięwzięcia, signor Carboni? — Musimy posłać kogoś do Polski za tym Amerykaninem. To chyba nie ulega wątpliwości. Łysa głowa poruszyła się nieznacznym, wahadłowym ruchem. — Łatwo powiedzieć: „posłać kogoś do Polski za tym Amerykaninem". Gdzie pan znajdzie człowieka, który posiadałby odpowiednie kwalifikacje ł któremu można by zaufać? ZYGMUNT ZEYDIER-ZBOROWSKI mmim FACHOWIEC <» — Trzeba się rozejrzeć, zastanowić... — Czuję, signor Carboni, że ma pan Jui kogoś na myśli. — Może i mam. — Czy zdradzi ml pan tę tajemnicę? — Nina Gobetti. — Ta młoda wdowa? — Tak. — Sądzi pan, że potrafiłaby przeprowadzić tego rodzaju akcję? Carboni skinął głową. — Nie tylko sądzę, ale jestem pewien. Już nieraz korzystałem z jej usług. W danym wypadku kobieta może o wiele więcej zdziałać aniżeli mężczyzna. Dorettino oderwał wzrok od paznokci i spojrzał na swojego rozmówcę. — Być może, że ma pan rację. Sprytna kobieta rzeczywiście w takich wypadkach bywa cenną współpracownicą. O ile sobie przypominam to ta pańska protegowana jest przystojną kobietą. — Una bellissima rągazza! — zawoła! z zapałem Carboni. — Rzadko spotykana, bf rclzo oryginalna uroda. Dorettino pokiwał głową. — Tak. tak. Przypominam sobie. Spotkałem ją kiedyś u pana. Była wtedy razem z mężem. Co to z nim się stało? — Zginą! w wypadku samochodowym. — To się często zdarza. Bzisiaj młodzi ludzie prowadzą bardzo lekkomyślnie. Więc uważa pan, że ona by się nadała? — Jestem przekonany, że potrafiłaby to załatwić. Musiałaby nawiązać kontakt z tym Amerykaninem 1 w momencie kiedy on zdobędzie dokumenty... Trzeba jej obiecać duże wynagrodzenie. — Ale, bardzo paila proszę, bez przesady — skrzywił się Borettino. — Nie trzeba ludzi demoralizować. — Wysokość kwoty musi być bardzo atrakcyjna. Niech pan nie zapomina o tym, źe to misja trudna i połączona z poważnym niebezpieczeństwem. Ten człowiek nie zawaha się zlikwidować każdego, kto mógłby pokrzyżować jego plany. —• Oczywiście. Proponuję Jednak, żeby pan ustalał honorarium w ramach zdrowego rozsądku. — Możemy w ogóle zrezygnować z tej akcji — powiedział Carboni, który poczuł się urażony. — Wtedy to nic nie będzie kosztować. Borettino zaprotestował energicznym ruchem ręki. — O tym nie ma mowy. Zdobycie tych dokumentów, to dla nas ogromna szansa. Niech pan nie zapomina, że Marsano ma kandydować do parlamentu. Nie jest wykluczone, że zostanie senatorem. I jeżeli wtedy będziemy go mieli w ręku... To dla nas lepsze, niż gdyby rozstał się z tym światem. Niech pan obieca tej dziewczynie sumę jaką pan będzie uważał za niezbędną. Musi pan jednak pamiętać, że do tego jeszcze dojdą koszta związane z całą imprezą, Carboni zapalił papierosa. Opanował już ogarniające go wzburzenie i odezwał się głosem spokojnym, zrównoważonym: (c.d.n.) wgła« pomorza* — dziennik Polskie! Zjedooczo^el Portu Robotniczej Redaguje Kolegiom -jl Zwycięstwo i 37/^ 39 (budynek WRZZ5 75 504 KosTolia TeWooyi ce^trola ?79 21 (łączy te wszv*ł-IcItiI dziobami), nocz, redoktori 226 £3, z-cy nocz. fed ' 233 09 * 242 08. sekr, red * 25^ 0^ publicyści; 243 53. 251 57, 251-40, dział fepclorskh 245 59. 233 20 dział miejskis 224 95. dr'oł społ* tewy! 233 20 (w dz'eń) 246-51 (wieczorem). dział lqe.zno4d t czytelnikom): 250 05, Redakcja meno (ul Alfredo tom-i oego 20) 248 23 depeszowy} 244 75 Oddzfał redakeft *> Słupsku -ploc Zwycięstwo 2 () 0'e'ro) 76 201 Stupsk tel 51 95 Biuro Oqloszeó Koszal'ń-kieqo Wydawnictwo Pasowego - ul pow'o Hodero 2?o 75 721 KoszoHn, tel 222 91 Wpłaty no pfe^u^e-<-ate ('"iesieczao - 30 50 zł Vwo» toino - 91 rl DÓłrocz^o - 182 zł. roczno - 364 »ł) Dr7yiT>uIa ui"zę-dy pocztowe !"strtnos?e oroz oddziały del^g^tury Pr7sd5ielVor-stwo Upow^rpch^enio ^rosy Książki Wszelkich (ntormocf c wanjnkoch o <"e'" u ni ero ty udr:elo-iq wszystkie placówki „Ruch" ooczty Wydawco Kaszowskie Wydawnictwo Prasowe RSW .Proco _ Ksla*ko - Ruch" ul °awło Findera 27o 75 721 Koszalin centralo teietoniczno 240 27 Tłoczono Prosowe ZoMa-dy Graficzne Koszalin, ul Albeda lompego 18. Nr Indeksu 35024. mi p/os Pomorza nr 211 INFORMACJE LOKALNE / Strono 9 Miliardy na mechanizację KOSZALIN, SŁUPSK. Wzrastają obroty handlowe „Aęromy" — głównego dostawcy maszyn rolniczych i części zamiennych. W tym roku osiągną one kwotę około 2.250 min zł, z tego ponad 1 mld zł — to wpływy ze sprzedaży części zamiennych do maszyn. Jakich msszyn najwięcej zakupują przed siebiorstwa rolne i rolnicy Środkowego Wybrzeża? Podstawową pozycję w obrotach nadal stanowią ciągniki, w tym roku koszalińskie i słupskie rolnictwo zakupi ponad 2.100 traktorów różnych typów. Zestawy kombajnów zbożowych zostały zwiększone o 204 bizony, natomiast kombajnów do zbioru ziemniaków o prawie 200 sztuk. W dostawach przeważają jeszcze kombajny z NRD — dwurzędowe (102 sztuki), natomiast jednorzędowych ze Strzelc Opolskich nasze rolnictwo otrzyma ponad 90. Wysoką pozycję w sprzedaży zajmują także maszyny do zbioru zielonek — łącznie 257. Należy podkreślić, że wzrosła liczba nowoczesnych sieczkarni polowych, przybyło też 70 samobieżnych kombajnów do sprzętu zielonek. W tym roku nie było, zwłaszcza z przedsiębiorstw rolnych, skarg na złe zaopatrzenie w maszyny do cięcia roślin kiszonkowych. Nową, cenną pozycją w obrotach handlowych „Agromy" są kombajny do zbioru buraków. W tym roku rolnictwo Środkowego Wybrzeża otrzyma 18 takich kombajnów: 11 z importu i 7 produkcji „Famarolu" w Słupsku. Jednak nie wszystkie potrzeby rolnictwa na sprzęt mechaniczny są w pełni zaspokojone. Nadal nie ma pod dostatkiem ładowaczy do obornika. Brak w sprzedaży także przyczep wywrotek oraz przyczep samozał'adowawczych, szczególnie przydatnych przy zbiorze słomy, (ś) PRZED REJSEM DOOKOŁA ŚWIATA Jacht D. Dzimitrowicza zwodowany! USTKA. Informowaliśmy o po czynaniach mieszkańca Ustki, Dominika Dzimitrowicza, który buduje oceaniczny jacht, zamierzając odbyć nim samotny rejs dookoła świata. Pisaliśmy o D. Dzimitrowiczu wówczas, kiedy naśladowca Leonida Teligi był niemal osamotniony w tym wielkim przedsięwzięciu, na potykał na wiele przeszkód. I oto życi&we marzenie D Dzimitrowicza nabrało realnych kształtów, a stało się to dzięki pomocy Zjednoczenia Przemysłu Okrętowego w Gdańsku i ustec kiej Stoczni. Stocznia „Ustka", za pośred nictwem zakładowego klubu żeglarskiego „Stoczniowiec", za warla umowę z D. Dzimitrowi-czem, gwarantując mu niezbędną pomoc. Żeglarz z kolei zo bowiązał się, że po odbyciu rej su, na 5 lat wyczarteruje swój jacht stoczniowcom. Zobowiązania nie pozostały tylko na papierze, bowiem w ostatnich tygodniach tempo pra cy przy budowie i wyposażaniu jachtu uległo znacznemu przy- spieszeniu. Z pomocą pośpieszyli szkutnicy i inni specjaliści usteckiej Stoczni. Teraz można bez przesady rzec, iż wokół planów D. Dzimitrowicza zapanowała życzliwa atmosfera. Dużą zasługą tych, którzy przyszli w sukurs usteckiemu że glarzowi, jest to, że jacht w u-biegłą środę został zwodowany. Obecnie jacht D. Dzimitrowicza zacumowano przy nabrzeżu usteckiej Stoczni. Wkrótce, nadanie imienia i... dziewiczy rejs. Pomyślnych wiatrów! (wir) „SAFO": eksport, nowe szlifierki SŁUPSK. Zakład Przemysłu Maszynowego „SAFO" w Słupsku 35 proc. wyrobów wysyła na eksport. Wykonanie tego wskaźnika za 8 miesięcy — 113,6 proc. W czerwcu przyjęto dodatkowe zamówienia eksportowe. W pierwszej wersji planu wartość eksportowanych szlifierek i polerek sięgała 3,5 min zł dewizowych, po korekcie powiększono do 4,4 min zł. Natomiast wskaźnik wykonania planu za 8 miesięcy ogółem — 101,7 proc. W zakładzie notuje się dobrą rytmikę. Ma to bardzo istotne znaczenie przy dosyć długim cyklu produkcyjnym. Z końcem sierpnia zakończyły się próby nowej linii szlifierskiej do szlifowania krzyżowego przeprowadzone w Fabryce Mebli w Koszalinie. Oto opinia specjalistów o no wy^ wyrctre ..SAFO". „Linia szlifierska charakteryzuje się dużą wydajnością I łatwą obsługą, przy dość wysokim stopniu automatyzacji. Ocenia się linię jako w pełni przydatną dla przemysłu meblarskiego". Autorami nowej linii są: mgr inż. Bruno Rataj i Mirosław Czarnecki. Pomysł konstruktorów zgłoszony został do Urzędu Patentowego i są wszelkie szanse na patemt. Kilka dalszych szczegółów technicznych e linii szlifierskiej DSLA: Automatyczne sterowanie obrabianych elementów, dwukrotny wzrost wydajności w porównaniu z dotychczas używanymi szlifierkami. Linia przystosowana jest do obec nie stosowanych technologii w przemyśle meblarskim (okleina, elementy lakierowane). Całość prosta i bezpiecz na w obsłudze, ciężar własny maszyny niższy od tradycyj nych o około 35 proc. Eliminując drobne usterki dostrzeżone podczas prób w Koszalinie, zakład wyprodukuje w tym roku 5 kompletów linii szlifierskich, a w przyszłym roku przewiduje się 15 kompletów. Już teraz są chętni na zestawy szlifierek w NRD i ZSRR. W podjętym zobowiązaniu dla uczczenia VII Zjazdu par tii opiewającym na milion zł, znajdujemy pozycję — szlifierka liniowa DSLA dla odbiorcy w NRD. Warto przy okazji zaznaczyć, że ten zakład jest traktowany od kilku lat po macoszemu jeśli chodzi o inwestycje. Jest projekt nowego zakładu, są fundusze — niezmiennie brak wykonawcy. Szkoda, bo zainwestowanie około 120 min zł pozwoli na 3-krotny wzrost produkcji. Będą to więc inwestycje bardzo szybko amortyzujące się. (mef) KOMUNIKAT DOKP Dyrekcja Okręgowa Kolei Państwowych w Szczecinie powiadamia, że z powodu zmiany terminu prac torowych przewidziane do odwołania na linii Koszalin — Kołobrzeg pociągi osobowe kursować będą od dnia 19 września br. nadal codzien- nie, wg obowiązującego rozkładu jazdy: a) poc. nr 822 odjeżdżający ze Szczecina Gł., o godz. 5.22 kursować będzie przez Kołobrzeg (przyj. 8.44, odj. 8.57) do Koszalina (przyj. 10.02). b) poc. nr 837 kursować będzie x Koszalina — odj. 10.40, do Kołobrzegu — przyj. 11.49. Jubileusz STcseeineckieno LO SZCZECINEK. Szczecineckie Liceum Ogólnokształcące im ks. Elżbiety ma już 30 lat. Z tej okazji odbył się ostatnio uroczysty zjazd absolwentów szkoły. Szczecineckie LO rozpoczęło swą działalność wychowawcza we wrześniu 1945 r. Dotychczas nury „oeólniaka" opuści ło ponad ? tys. absolwentów. Liczny udział byłych wychowanków w zjeździe koleżeńskim świadczy o przywiązaniu do szkoły. Z okazji jubileuszu wielu nau czycieli LO udekorowano odznaczeniami państwowymi. Zło tymi Krzyżami Zasługi odznaczono dyrektora szkoły Franci S7ka Uczułke, Aniele Snmodze wicz. Mariannę Musznicka. Mn rianne Ciesielska. Ireną Uczuł kę, Zdzisława Sołowija, Stani sława Sienkiewicza. Brązowy medal „Zi zasługi dla obronności kra'';" otrzymał Franciszek TJczułka. Z okazji 30-lecia szkoły odsłonięto okolicznościową tablicę pamiątkową, nagrody i u-pomlnki przyznało Kuratorium Oświaty i Wychowania oraz za kład opiekuńczy „Ełkam-Elko" w Szczecinku. (UT) Moment wodowania jachtu oceanicznego, wzorowanego na „Opty" L. Teligi, a zbudowanego przez mieszkańca Ustki Dominika Dzimitrowicza. Fot. 1. WOJTKIEWICZ KCTSSaSH8B« AMBICJE SŁAWOBORZA SŁAWOBORZE. — Żebyśmy wcześniej wzięli się do pracy tak jak teraz, my bylibyśmy mistrzem gospodarności — mówią sławoborzanie. Sławoborze zawsze było zadbane i czyste, ale ostatnio dosłownie wypiękniało. Kolorowe domy, równiuteńkie nowe płoty, chodniki z krawężnikami lśniącymi bielą. I wszędzie kwiaty. Nie tylko w przydomowych ogródkach, ale pełno ich na skwerach ulicznych, przed każdą instytucją. W Urzędzie Gminy mówią mi, że już za rok Sławoborze niewiele będzie się różnić od miasteczka. Został opracowany pers pektywiczny rozwój wsi. Powstanie osiedle domków, w których zamieszkają pracownicy gminy i PGR. W drugim osiedlu spółdzielczym, najdalej za 3 lata znajdą mieszkanie 72 rodziny. Do świdwińskiej spółdzielni mieszkaniowej zapisało się już około 60 członków. GS buduje duży, nowoczesny motel, przygotowano już dokumentację nowego Domu Handlowego i pawilonu usługowego. Będzie w nim punkt napraw radiotelewizyjnych, wypożyczalnia sprzętu, krawiectwo, dziewiarstwo i mały klub. Jeszcze w tym roku rozpoczną przygotowanie terenu pod obie inwestycje. Sławoborzanie mają ambicje utworzenia u siebie ośrodka sportu i rekreacji. W tym roku mieszkańcy wsi, głównie młodzież, pracowali nad oczyszczeniem i wyrównaniem dna jeziora, urządzono kąpielisko. Zrobiono dużą plażę, zaczęto stawiać pomosty na jeziorze. Uporządkowano również przyległy do plaży teren, gazie wśród drzew ustawiono ławki. Zaczęto też przygotowywać potrzebny materiał do budowy przystani kajakowej. Nie opodal trwają prace przy stadionie sportowym. Najdalej jj za dwa miesiące zostanie położona płyta | i staną trybuny. Na stadionie zależy naj- 1 bardziej młodzieży zrzeszonej w LZS. | Przecież w Sławoborzu mają własną drużynę piłki nożnej „Pomorzanin". Największym zmartwieniem sławoborzan jest brak dużego ośrodka kulturalnego. Jest co prawda biblioteka o bogatym księgozbiorze, ale coraz w niej ciaśniej. Jest też klub „Ruch" i świetlica gminna. Pracuje w niej od wielu lat Wiesława Kuks. Praca jej cieszy się uznaniem wśród mieszkańców — bo umiała zorganizować zespoły zainteresowań, dużo czasu poświęca dzieciom i młodzieży. Ale to wszystko za mało, jak na ciągle rosnące ambicje gminy. Chcą mieć Dom Kultury i postanowili rozpocząć jego budowę w czynie społecznym. (am) Co się komu opłaca RĄBINO. He rąbinian kosztuje zwykłf strzyżenie wło sów? Nie, nie I4 zł, tylko 32 złote. Rachunek prosty: otóż sama usługa kosztuje złotych 14, ale trzeba dodać koszt biletu autobusowego do Świdwina czy Białogardu, co wynosi 18 zł. Nie policzyliśmy straconego czasu. Popatrzyłam na szyld: ,.Praktyczna Gospodyni", to właśnie tu powinny się znaj dować najpotrzebniejsze u-sługi. W Bąbinie poza punktem naprawy telewizorów i krawcową nie ma żadnych usług. Krawcowa i punkt naprawy RTV nie cieszy się powodzeniem ze względu na nikłe kwalifikacje osób tam zatrudnionych. Mieszkańcy postulowali, by otworzono kiosk warzyw niczy. Postawiono więc w czerwcu budkę, znaleziono Lkandydatkę na sprzedawczy- nię. Dwa tygodnie trwały badania lekarskie, tydzień — inne formalności i tak u-płynął lipiec. Nagle kandydatka się wycofała, zaczęły się podobne korowody z następną. I minął sierpień. A tymczasem ci, którzy nie ma ją działek, znów liczą, ile ich kosztuje pietruszka. Okazuje się, że nie umie liczyć w Rąbinie jedynie GS. Chociaż przepraszam, umie. Bo zamiast zaplanować na następną pięciolatkę budowę pawilonu handlowego, chce budować nową restaurację. Zarówno mieszkańcy wsi, jak i władze gminy uważają, że jest to niewłaściwa kolejność zaspokojenia potrzeb ludzi. Bo jedna restauracja jest. Zarząd GS tłumaczy, nie ma limitów, nie ma pieniędzy, Na przyszłą pięcio- latkę otrzymali 19 min zł i za 15 milionów postanowili budować mieszalnię pasz. Reszta przeznaczona jest na remonty istniejących placówek GS w gminie. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że Kombinat PGR w Rąbinie dysponuje dużą mie szalnią pasz, która świadczy usługi również rolnikom indywidualnym. Ale ambicją GS jest druga, własna. Warto byłoby zastanowić się jeszcze raz nad tym, co naprawdę potrzebne jest gminie? A na koniec chciałabym dodać słowa pewnej rąbi-nianki, „Całe Rąbino ma nowe elewacje, wszyscy chcą, żeby wieś wyglądała jak naj ładniej, tylko proszę spojrzeć: w centrum wsi stoi jak wyrzut sumienia nieodno wiony, brudny budynek — siedziba GS", (am) Zdarzenia i wypadki * NIEOSTROŻNA jazda doprowadziła do rozbicia samocho du osobowego renault na przy drożnym drzewie pomiędzy miejscowościami Domasłowice i Rusko. Kierowca, 19-letni Józef I. odniósł obrażenia ciała i został przewieziony do szpitala w Sławnie. Z tej samej przy czyny 43-letni Wincenty D. wpadł motocyklem na słup betonowy w okolicy miejscowości Szczypkowice (gmina Główczyce). Rannego motocyklistę umieszczono w szpitalu w Miast ku. * POMIĘDZY Miastkiem 1 Wółczą Małą Stanisław R. je- chał wraz 1 żoną motorowerem inwalidzkim, który przewrócił się na skutek defektu w przed nim kole. Ciężko ranną żonę kierowcy umieszczono w szpitalu w Miastku. * PRZEDWCZORAJ zdarzyły się dwa pożary w zagrodach chłopskich. U rolnika Bronisława Karasia we wsi Sianówka (gmina Sianów) z nie ustalonych przyczyn spłonęła stodoła wraz ze zbiorami wartości ok. 80 tys. zł. W zagrodzie Józefa Januszewskiego we wsi Bieso-wice ogień, który powstał od zwarcia w instalacji elektrycznej, strawił stodołę. Straty wy noszą około 20 tysięcy zł. (hz) %mś€ie OKAZJA DLA KIEROWCÓW SŁUPSK. Wzorem innych miast Wydział Ruchu Drogowego RW MO wspólnie z Wydzia łem Komunikacji Urzędu Wojewódzkiego organizują dzisiaj (19 bm, piątek) akcję bezpłatnego ustawiania świateł samochodowych w stacjach diagnostycznych. Jest to niewątpliwa okazja dla wszystkich kierowców, bowiem dobrze ustawione światła w samochodzie, to warunpk bezpiecznej jazdy. Radzimy więc skorzystać z oferty. Punkty _ diagnostyczne, gdzie bezpłatnie kwalifikowani fachowcy uregulują reflektory samochodowe, czynne hęda dzi siaj w godzinach 16—^0 w Sław nie, w stacii diagnostycznej U-rzedu Miejskiego nrzy 11I, Pola newskiej, w Słupsku, w stacji diagnostycznej Urzędu Miejskie go przy ul. Podchorążych oraz na parkingu u zbiegu ulic Gdań skiej i Wiejskiej, obok stacji cpN. (pąk) KALENDARZYK BADAtt RENTGENOWSKICH SŁUPSK. Dzisiaj (piątek) w Wojewódzkiej Poradni Przeciwgruźliczej przy ul. M. B.ucz ka 2 zgłoszą się mieszkańcy do mów przy ulicach: Sierpinka 1, 2, 3 (godz. 9—10), Sierpinka 4—6 (godz. 10—11), ul. Sierpinka 7, 8, 16 i 17 (godz. 11—12), ul. Sier pinka 18, 19 i 20 (godz. 12—13), Psie Pole nr domu 3, 9. 10, 11 i 12 (godz. 14—15), ul. Pawła Findera nr 17, 18. 19 i 20 (godz. 15—16), ul. B. Bieruta 3, 4, 5 (godz. 16—17) i ul. B. Bieruta 7 i 8 (godz. 17—18), (a) KIER0WCY- -P ESI P0MAGA0CIE SOBIE Słupskie Kluby Myśli Politycznej INICJATYWA, KTÓRĄ WARTO KONTYNUOWAĆ SŁUPSK. Podsumowano plon akcji pn. Kluby Myśli Politycz nej. Ta nowa forma pracy maso wo-politycznej, podjęta z lni cjatywy wojewódzkich władz partyjnych w Słupsku, okazała się przedsięwzięciem pożytecznym i owocnym. W lipcu i sierpniu odbyto się 25 wieczorów klubewych w najpopularniejszych ośrodkach wczasowo--turystycznych województwa — Ustce, Łehie i Jarosławcu. Spot kania z sezonowymi gośćmi o-raz aktywem ipołaczno-poUtyca nym tych miejscowości inaugurowali członkowie kierowni ctwa wojewódzkich (władz partyjnych i administracyjnych. W spotkaniach uczestniczyli również literaci i dziennikarze. Frekwencja na wszystkich, bez wyjątku, spotkaniach, była nad spodziewanie dobra, łączna licz ba uczestników wieczorów klubowych sięgnęła 2,5 tys. osób. Co warte podkreślenia: ni« było to bierne audytorium. Autorzy spotkań zasypywani byli 1 reguły lawiną dociekliwych, a jednocześnie zdradzających znajomość przedmiotu, pytań. Słowem: słupskie Kluby Myśli Politycznej zyskały pochlebną opinię wśród wczasowiczów i turystów. Zachęciło to organl zatorów do tego, by w sezonie letnim 1978 r poszerzyć wy datnie ich sieć. Zadecydowano że w r. 1973 KMP utworzy się we wszystkich nadmorskich miejscowościach wypoczynkowych w woj. słupskim.