PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ I m.....mm a POLSKIE J ZJ EDNOCZONEJ PARTII ROB OT NIC Z E J Bok XXIV Nr 204 (7441) KOSZALIN, SŁUPSK. Środa, 10 września 1975 r. AB Cena 1 zł WARSZAWA (PAP). I se kretarz KC PZPR Edward Gierek przyjął 3 bm. przed stawicieli Poisko-Amerykań skiej Rady Gospodarczej z prezesem Polskiej Izby Han diu Zagranicznego Włodzimierzem Wiśniewskim i pre zesem International Harve ster CO Brooksem McCor-mickim. Podczas spotkania goście poinformowali E. Gierka o przebiegu i wynikach pierw szej sesji plenarnej Rady oraz o ustaleniach, jakie przyjęto w celu dalszego roz woju wymiany handlowej i kooperacji przemysłowej Podziękowanie Wszystkim, którzy przekazali mi tak wzruszające dowody pamięci z okazji 85 rocznicy urodzin - instytucjom, kombatantom walk narodowowyzwoleńczych, — współtowarzyszom broni, przyjaciołom, składam serdeczne podziękowanie MICHAŁ 2YMJERSK! Marszałek Polski REKORD PRODUKCYJNY W POLICACH SZCZECIN" (PAP). Załoga wytwórni kwasu fosforowe go zakładów chemicznych w Folicach ustanowiła nowy rekord produkcyjny — blisko 1210 ton kwasu fosforo wego na dobę. Obecnie realizowany jest obszerny pro gram zmierzający do dalszej intensyfikacji wytwarza ni a tego produktu, mającego podstawowe znaczenie dla produkcji nawozów. Załoga wytwórni postanowiła dostarczyć w br. oonad olan 8 tys. ton tego kwasu co umożliwi wyprodukowanie dodatkowych 17 tys. ton na wozów. Dobre wyniki osiąga także załoga wytwórni kwasu siarkowego. przekracza jąr planowaną wielkość produk cji Policka wytwórnia dostarczy w br. 1300 tys. ton kwasu siarkowego. Edward Gierek przyjął przedstawicieli Polsko-Amerykańskiej Rady Gospodarczej WARSZAWA . ft»AP). Jak Informuje I?.4iGW, dziś dla Polski przewiduje się zachmurzenie maie luta umiarkowane, tyl ko na północnym zachodzie o-kresami duże z możliwością lo kalnych opadów. Temperatura minimalna od i do 9 »t., miejscami. zwłaszcza na wschodzie możliwe przygrunt^we przymrozki. Temperatura maksymalna Od 20 do 2t ft, Imprez* towarxyj*ącą Konfresowł Międzynarodowej federacji Wydawców Medali (Tlił EM) w Krakowi* Jeat zorganizowana M Wawełn wystawa medali wap6l mvffwó' b"rV-du',,cv',łi typu „F -15". Wartość pomocy wojskowej 1 gospodarczej, jakiej mają Izraelowi udzielić USA, szacuje się na 8.300 milionów dolarów. W prasie syryjskiej opublikowano oświadczenie kierownictwa Socjalistycznej Partii Odrodzenia Arabskiego „O stanowisku wobec porozumienia egipsko-izrael-skiego w sprawie Synaju". Oświadczenie stwierdza m. in., że porozumienie doprowadziło do zamrożenia ist-niającej sytuacji na Bliskim Wschodzie, pozostawiając większą część Synaju pod o-kupacja Izraela. Porozumienie sankcjonuje okupację innych ziem arabskich i nie przyznaje słusznych praw narodowi palestyńskiemu. Porozumienie to umacnia linie podziału na terytorium Egiptu. pkcpptui^ '"nery''?"-•,k? ob^c^^ć n? °-vn*ńi r~ daje Izraelowi możliwo-koncentracji jego wojskowych, gospodarczych i. politycznych sił przeciwko Innym arabskim krajom i narodom. Prasa krajów socjalistycznych o wytycznych na VII Zjazd PZPR Prasa, radio i telewizja krajów socjalistycznych nadal informują o przygotowaniach do VII Zjazdu PZPR. Po wiadomościach o XVIII Plenum KC, środki masowego przekazu bratnich krajów zapoznają z kolei czytelników i słuchaczy z wytycznymi KC na VII Zjazd PZPR. MOSKWA (PAP). Organ KC KPZR, dziennik „Prawda" zamieścił pt. „O dynamiczny rozwój'' obszerne o-mówienie wytycznych na VII Zjazd PZPR. O tym do niosłym dokumencie społeczeństwo radzieckie poinfor mowały również „Izwiestia" „Socjalisti czeska ja Industria' i inne dzienniki oraz radio i telewizja. BUDAPESZT (PAP). Organ KC WSPR dziennik „Nepszabadsag" analizując treść wytycznych na VII Zjazd PZPR podkreśla osiąg nięcia Polski w minionych 5 latach, a następnie oma- wia zadania nakreślone na najbliższe lata. Dziennik podkreśla, że stanowią one kontynuację strategii wszech stronnego rozwoju kraju przyjętej na VI Zjeździe PZPR. PRAGA (PAP). „Głównym zadaniem — zbudowanie roz winiętego społeczeństwa socjalistycznego'' — pod takim tytułem organ KC KPCz „Rude Pravo" zamieszcza 8 bm. obszerne omówienie wytycznych na VII Zjazd PZPR, Dziennik podkreśla że zadania wytyczone na VI Zjeździe PZPR zostały wykonane we wszystkich dziedzinach z dużą nadwyżką. Omawiając nowe zadania, dziennik zwraca szczególną uwagę na planowaną budowę ponad 1,5 min mieszkań w przyszłym planie 5-letnim. BERLIN (PAP). Cała prasa centralna NRD poinformowała 8 bm. o opublikowa niu wytycznych na VII Zjazd PZPR. Organ KC SED „Neues Deutschland" podkreśla, że wytyczne zostaną poddane szerokiej partyjnej dyskusji. Dziennik pisze, iż punktem wyjściowym tej ogólnokrajowej dyskusji, jest u-dzielenie odpowiedzi na pytanie jak podnosić dalej w naszym kraju poziom materialnego i kulturalnego ży cia społeczeństwa. PORTUGALIA Jutro rząd premiera de Azevedo podejmie swoją działalność LIZBONA (PAP). W nocy z poniedziałku na wtorek ogłoszono w Lizbonie komunikat urzędu premiera. Komunikat informuje, że nowy rząd portugalski rozpocznie w najbliższy czwartek sprawowanie swych funkcji. Jak wiadomo, na nowego premiera został desygnowany admirał Pinheiro de Azeve-do. Komunikat zaznacza, że na prośbę prezydenta Francisco da Costa Gomesa i admirała Pinheiro de Azevedo poprzedn; rząd Vasco Gon-calvesa (który w sobotę podał się do dymisji) wyraził zgodę pełnić swe obowiązki do czwartku, aby przyczynić się do rozwiązania kryzysu politycznego. Skład nowego gabinetu nie został jeszcze ogłoszony. Z komunikatu wynika, że w e-kipie rządowej znajdzie się czterech wicepremierów, reprezentujących Ruch Sił Zbrojnych. Partia socjalistyczna nie sformułowała żadnych żądań w sprawie tek ministerialnych, które miałyby być powierzone jej przedstawicielom. W poniedziałek obradowała w Lizbonie Rada Rewolucyjna, która podjęła wiele de cyzji. Powołano pod przewód nictwem kpt Vasco Lourenco komisję, która ma przygotować reorganizację zarówno Rady Rewolucyjnej, jak i Zgromadzenia Ruchu Sił Zbrojnych. 21-osobowa Rada uchwaliła ustawę ograniczającą swobódę publikowania w prasie wiadomości, dotyczących wydarzeń politycznych w jednostkach wojskowych. Rada zadecydowała, że tylko gen. Francisco da Costa Go-mes, który jest jednocześnie prezydentem i naczelnym do wódcą sił zbrojnych, dowódcy 3 rodzajów wojsk o-raz szef COPCON (operacyjnego sztabu wojsk wewnętrz nych) gen. Saraiva de Car-valho mają prawo publikować komunikaty. Inną decyzją najwyższego organu wojskowego było przywrócenie członkostwa dwom „umiarkowanym" — byłemu ministrowi spraw zagranicznych Melo Antune-sowi i mjr Vitorowi Alveso-wi, którzy zostali usunięci z Rady w ubiegły piątek. Członkostwo przywrócono także zwolennikowi gen. Goncalvesa byłemu ministro wi pracy Jose Martinsowi. Tak więc po dobrowolnej dymisji gen. Pinto Soaresa liczba członków Rady Rewolucyjnej zwiększyła się do 23. PREZYDENT KEKKONEN KANDYDATEM DO POKOJOWEJ NAGRODY NOBLA OSLO (PAP). Prezydent Finlandii, Urho Kekkonen, ma największe szanse otrzy mania tegorocznej pokojowej Nagrody Nobla — taki pogląd panuje w Oslo. Na wysunięcie jego kandydatury wpł'ynęło w dużym stopniu pomyślne przerowadze-nie ostatniej fazy Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, która odbyła się latem br. w Helsinkach. Kandydaturę prezy denta Kekkonena popierają kraje socjalistyczne i liczne organizacje postępowe na świecie. Innymi kandydatami do tej nagrody są: prezydent Zambii — Kenneth Kaunda, brazylijski biskup — Hel-der Camara, były ambasador Szwecji w Chile,, Harald Edelstam oraz Marcelino Camacho, hiszpański przywódca związkowy, który od 11 lat znajduje się w więzieniu. Liban TRWAJĄ STARCIA KAIR (PAP). Na północy Libanu w rejonie Tripoli trwają nadal starcia między muzułmanami a chrześcijanami. Z doniesień agencyjnych wynika, że od niedzieli zginęło tam 50 osób. AFP donosi, że wczoraj rano grupy uzbrojonych mu zułmanów wyruszyły w kierunku leżącej o 15 km od Tripoli miejscowości Zghor-ta, której mieszkańcy — pra wie wyłącznie chrześcijanie — są głównymi uczestnikami konfliktu z muzułmańskim Tripoli. Mieszkańcy Zghorty ostrzeliwali w nocy z poniedziałku na wtorek Tripoli z moździerzy kalibru 120 mm. Od poniedziałku rejon walk jest praktycznie odcięty od świata — na drogach dojazdowych wzniesiono barykady, a łączność telefoniczna z Bejrutem została przerwana. WYSTĄPIENIE PRZYWÓDCÓW CSRS I SYRII Izrael chce zyskać na czasie PRAGA (PAP). Występując na obiedzie wydanym na cześć sekretarza generał nego Socjalistycznej Partii Odrodzenia Arabskiego (BAAS), prezydenta Syrii Hafeza Asada, przebywającego z oficjalną wizytą przy jaźni w CSRS, sekretarz generalny KC KPCz, prezydent CSRS, Gustav Husak oświadczył że Czechosłowacja w pełni podziela stanowisko Syrii i innych postępowych krajów arabskich, że uregulowanie sytuacji na Bliskim Wschodzie wymaga całościowego rozwiązania wszystkich podstawowych problemów. Rozwiązanie tyl ko poszczególnych problemów leżących jedynie w interesie niektórych krajów, nie może przynieść temu rejonowi świata długo oczekiwa nego pokoju, a wprost przeciwnie, może odroczyć spra wiedliwe rozwiązanie konfliktu — stwierdził mówca. Prezydent CSRS podkreślił, że ścisła współpraca kra jów arabskich z krajami wspólnoty socjalistycznej, zwłaszcza z ZSRR, odpowiada sprawie pomyślnego zakończenia sprawiedliwe] walki państw arabskich. Z kolei zabrał głos prezydent Hafez Asad, który stwierdził, że stanowisko CSRS. popierającej słuszną sprawę arabską i walkę narodów arabskich o wyzwolę nie spod okupacji Izraela swoich ziem, satysfakcjonuje naród Syrii. Plany syjonistyczne zmierzają do u-tworzenia na ziemi arabskiej bazy neokolonializmu, która hamowałaby postęp i eksploatowała tamtejsze bogactwa. Izrael koncentruje swoje wysiłki na tym, by wygrać na czasie. Jego celem jest jeszcze większe skomplikowanie sytuacji na Bliskim Wschodzie, rozbicie arabskiego frontu oporu, dalsze zwiększanie swoich sił wojskowych w celu uniknięcia całkowitego wycofania się z okupowanych terytoriów arabskich i nieuznania praw arabskiego narodu Palestyny. Podpisując ostatnie porozumienie w sprawie Sy naju. dążył on właśnie do tego celu. Hafez Asad podkreślił, że sprawiedliwy pokój na Bliskim Wschodzie nie może być zagwarantowany w warunkach dalszej okupacji przez Izrael terytoriów arab skich. 31. ROCZNICA LUDOWEJ REPUBLIKI BUŁGARII Nie samym słońcem WCZORAJ bratni naród bułgarski obchodził 31 rocznicę wyzwolenia spod władzy niemieckiego i rodzimego faszyzmu Tego właśnie wrześniowego dnia 1944 roku wyzwoleńczą operację bałkańską Armii Radzieckiej wsparło ludowe powstanie, przygotowane i przeprowadzone pod kierów nictwem Bułgarskiej Partii Komunistycznej i zjednoczonych wokół niej sił lewicy społecznej kraju, które obali ło carat i przekazało wła--hę 'rontowi patriot.ycznenr Wy '?r.er'*? te stanowił iistofyczny punkt zwrotn; t w blisko 13 wiekowych dzie jac-h naszych południowych, słowiańskich pobratymców. Świadczą o tym wymownie porównania w dowolnej dzie dżinie dotyczącej wewnętrznego i międzynarodowego po łożenia przedrewolucyjnej 3ułgarii oraz LRB. Był to niegdyś — a świac' kowie tego żyją jeszcze i dziś — kraj niedorozwiniętego przemysłu i niskopro-duktywnego rolnictwa, kraj 0 anachronicznej strukturze społecznej. Klasowy egoizm 1 zaślepienie władców do re wolucyjnej Bułgarii izolował ją na arenie międzynarodowej i degradował do roli „chorego człowieka na D""' ?z'"';*' *""To . k- , arzy 3ię w ^olsce i in nych krajach socjalistycznych, a także — coraz powszechniej w całym świecie — już nie tylko z niezawod nym słońcem, urokami czar nomorskich plaż, smakiem soczystych brzoskwiń i pikantnej papryki, lecz przede wszystkim z zadziwiającym awansem produktów „madę in Bułgaria" na międzynaro dowych rynkach wyrobów elektrycznych i elektronicznych, z dynamicznym rozwo jem bułgarskiej chemii i przemysłu stoczniowego, w których — jak wiadomo jest również niemała cząstka u-działu polskiej współpracy w ramach RWPG i działań dwustronnych. Kraj, który i-ry" tpmil nTOd'1- ■ -":e1 ie .. :y " " _ije " w przededniu chrztu swego pierwszego 100-tysięcznika Kraj, w którym nie tak da w no światło elektryczne na wsi było rewelacją, słusznie chlubi się dziś posiadaniem pierwszej na Bałkanach elek trowni atomowej i podejmu je budowę dwu następnych. Powszechnie znane i uzna ne w świecie — w tej liczbie także i u nas są osiągnięcia Ludowej Republiki Bułgarii na polu opieki społecznej, ochrony zdrowia, nauki i oświaty, kultury i aportu. Równocześnie Bułgaria dzięki przynależności do wspólnoty krajów socjalistycznych wnosi aktywny wkład na forum międzynarodowym do dzieła utrwalenia pokoju i współpracy pomiędzy państwami o różnych ustrojach na Bałkanach, w całej Europie i na całym globie Polskę i Bułgarię, narody r-no7v>b krajów budują ??owni s. ; • - ar'-'1' komuni stycznych łączą z każdym rokiem silniejsze i bliższe wiązy współdziałania oraz „szeregowe" międzyludzkie kontakty. G/os Pomorza nr 204 Z KRAJU Strona *3 Z prac Egzekutywy KW PZPR w Stupsku A Przygotowania do przewozów jesienno-zimo-wych A Stan bezpieczeństwa i porządku publicznego A Pian kampanii przedzjazdowej SŁUPSK. Wczoraj, pod przewodnictwem sekretarza KW PZPR, tow. Zbigniewa Głowackiego odbyło się kolejne posiedzenie Egzekutywy KW PZPR w Słupsku. Pierwszym punktem dyskusji była informacja o przygotowaniach transportu kolejowego i samochodowego do przewozów jesienno-zi-mowych, przedłożona przez Wydział Komunikacji Urzędu Wojewódzkiego. Jest to zazwyczaj okres szczególnie spiętrzonych zadań transportu. W ostatnim kwartale br. kolejnictwo wo jewództwa musi przewieźć 1,2 min ton towarów, transport PKS 216 tys. ton. Potencjał przewozowy przedsię biorstw transportowych nie jest duży, tym ważniejsze jest właściwe wykorzystanie wszystkich środków transportowych. W ostatnich miesiącach przedsiębiorstwa te znacznie usprawniły pracę. Od 15 lipca powołano sztab dla usprawniania prze wozów, co znacznie poprawiło efektywność wykorzystania sprzętu. Znacznie mniej jest obecnie pustych kursów samochodowych, zmniejszyła się radykalnie z 95 tys. do 55 tys. godzin w ciągu ostatnich siedmiu mie sięcy tego roku liczba godzin przetrzymywania wagonów przez kontrahentów kolei. Egzekutywa pozytywnie oceniła pracę sztabu, wskazując jednak na konieczność likwidacji występujących je szcze słabości*Wiele bowiem jeszcze instytucji przetrzymu je wagony: dla przykładu w ubiegłym miesiącu aż 115 wagonów przetrzymała Spół dzielnia Pracy „Spedytor" w Lęborku, 24 wagony — Słupskie Fabryki Mebli, filia SPB v/ Ustce — 13 wagonów a 9 wagonów Okręgowa Soółdzielnia Mleczarska w Słupsku. Wiele trudności przysparzają prace za-i wyładunkowe, zmechanizowane tylko w niewielkim stopniu. Doskonalenia wyma SPOTKANIE W SIEDZIBIE PREZYDIUM OGÓLNOPOLSKIEGO KOMITETU POKOJU Społeczeństwo polskie potępia zbrodnie wobec narodu Chile ga koordynacja poczynań przedsiębiorstw transportowych. Egzekutywa zobowiązała Urząd Wojewódzki do przed łożenia na następne posiedze nie konkretnego planu dzia łań, gwarantującego pełne wykonanie zadań przewozowych. Egzekutywa KW zapoznała się również z informacją 0 stanie bezpieczeństwa i porządku publicznego w wo jewództwie Aparat ścigania 1 wymiaru sprawiedliwości jest już w naszym wojewódz twie dostosowany do nowego podziału administracyjnego, w zasadzę skompletowany również kadrowo. Egzekutywa KW wysoko oceniając działalność milicji i aparatu wymiaru sprawiedliwości zaleciła ściślejsze wiązanie działania milicji ze społeczeństwem, poprzez \yzrost szeregów ORMO i u-dział w niej młodzieży zrze szonej w Federacji oraz dal sze wzbogacanie działalności propagandowo-profilak-tycznej milicji. Ostatnim punktem obrad było przyjęcie planu kampanii przedzjazdowej w województwie. Pierwszym ele mentem przygotowań jest narada aktywu partyjno-go-spodarczego, która już dziś odbywa się w Słupsku. Podobne narady odbędą się w gminach i miastach województwa. Z kolei akcja zebrań organizacji partyjnych zainicjuje szeroką dyskusję nad treścią wytycznych KC PZPR na VII Zjazd, partii. W oparciu o wytyczne KC organizacje i instancje partyjne nakreślą kierunki pra cy i konkretne zadania na okres Drzedzjazdowy. Egzekutywa przyjęła następujący terminarz zebrań sprawozdawczo - wyborczych: zebrania POP odbędą się do 10 października, konferencje gminne i miejsko-gminne do 5 listopada, w listopadzie odbędzie się konferencja wojewódzka. (and) WARSZAWA (PAP). W związku z przypadającą 11 bm. drugą rocznicą wojsko wego zamachu stanu w Chi le, w siedzibie Prezydium OKP w Warszawie odbyło się wczoraj spotkanie przed stawicieli polskiego świata nauki i kultury oraz działa czy organizacji społecznych i młodzieżowych, poświęco ne omówieniu obecnej syt.ua cji politycznej w tym kra ju. W czasie spotkania wv słuchano informacji pos. Edmunda Osrnańczyka o za kończonym 8 bm. w Sztokholmie posiedzeniu rozszerzonego sekretariatu międzynarodowej komisji bada nia zbrodni chilijskiej junty wojskowej. Z przedstawionych na konferencji sztokholmskiej dokumentów, a także z wia domości napływających z Chile wynika, iż nadal sza leje tam terror, trwają prze śladowania patriotów i demokratów, ograniczane są swobody obywatelskie. W kraju tym istnieje ponad 100 obozów koncentracyjnych, więzień, różnych miejsc tortur itp. Co czwar ty mieszkaniec Chile pozostaje bez pracy, trzecia część ludności głoduje, a po łowa jest niedożywiona. Mówiąc o tych sprawach uczestnicy spotkania w OKP wskazywali, iż z każdym dniem rośnie na świecie fa la solidarności z walką ludu chilijskiego przeciwko rządom junty gen. Pinoche-ta. Podkreślali, że w międzynarodowych głosach pro testu nie brak Polski, której naród z własnych doświadczeń historycznych dobrze wie, co niesie z sobą faszyzm. Wskazywano na różnorodne formy naszego poparcia i pomocy dla Chile świadczonych m. in. przez PCK. W przyjętej na zakończenie spotkania rezolucji czytamy m. in.: — przedstawi ciele polskiej opinii publicz nej, polscy intelektualiści, działacze polskiego ruchu po koju łączą swój głos zdecydowanego prostestu przeciw k0 zbrodniczym aktom faszystowskiej junty' chilijskiej domagając się wraz z cała demokratyczna opinia świa ta j wszystkimi ludźmi dobrej woli natychmiastowego zaprzestania krwawych represji stosowanych wobec patriotów chilijskich, gwałcenia nodstpwowych praw człowieka. Ż?>damv natychmiastowego uwolnienia ty- sięcy więzionych Chilijczy-ków. Ponawiamy nasze zdecydo wane żądanie natychmiastowego zwolnienia bezprawnie więzionego w obozach od przeszło 22 miesięcy se kretarza generalnego KC KP Chile Luisa Corvalana. Ści słe odosobnienie, brak opśe ki _ lekarskiej, długotrwałe różnorodne tortury stosowa ne przez faszystowskich o-prawców wobec ciężko cho rego, wycieńczonego do gra nic wytrzymałości przywód cy _ demokracji chilijskiej Luisa Corvalana, stanowią dobitne świadectwo wyjątkowo zbrodniczego, nieludz kiego charakteru reżimu gen. Pinocheta. Wyrażamy pełną solidarność i poparcie dla słusznych dążeń patriotów chilijskich, rzeczywi st.ych przedstawicieli uciemiężonego narodu, dla jego walki o wolność, demokrację i niezależność. Wierzymy, że walka ta, okupiona męką tysięcy niewinnych lu dzl, odniesie za-służone zwy cięstwo. Zwracamy się do 30 sesji Zgromadzenia Ogól nego NZ — czytamy w rezo łucji — o potępienie junty chilijskiej za jej zbrodnie przeciw własnemu narodowi i ludzkości. Spotkanie u E. Gierka (dokończenie ze str. 1) zań kooperacyjnych z naszym przemysłem. Świadczy o tym m. in. fakt, iż w toku obrad sesji amerykań ska sekcja Rady powiększy ła się o 3 nowych członków. Dziękując za wyniki uzy skane w toku prac Rady E. Gierek podkreślił, że wysokie tempo rozwoju społeczno-gospodarczego naszego kraju zostanie nadal utrzy- mane w latach 1976—1980. Tym samym Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym partnerem w międzynarodo wej współpracy gospodarczej. Decydujące znaczenie mają stosunki gospodarcze Polski z krajami socjalisty cznymi. Równocześnie Polska pragnie rozwijać szero ko kontakty gospodarcze 1 naukowo-techniczne z kraja mi zachodnimi, w tym zwłaszcza Stanami Zjednoczonymi Ameryki. Na zakończenie I sekretarz KC PZPR przekazał członkom Rady życzenia, aby jej następne sesje stanowiły każdorazowo kolejny krok na drodze rozwija nia obopólnie korzystnej wymiany handlowej i kooperacji przemysłowej między Polską a USA. W spotkaniu uczestniczyli także minister handlu zagranicznego i gospodarki morskiej Jerzy Olszewski, wiceminister spraw zagranicznych Romuald Spasow-ski. Obecni byli ambasadorzy Polski i USA Witold Tramp czyński i Richard T. Davies. Dni Warszawy w Moskwie (dokończenie ze str. 1) wy" odbywać się będą w Moskwie od 15 do 21 wrześ nia. Tradycja i współczesność Warszawy przedstawio ne będą w różnych płaszczyznach i formach, na wie lu atrakcyjnych imprezach. Stolica Polski Ludowej prag nie zaprezentować, moskwia nom, co ma najlepszego. Cjnkl spotkań z Warszawą zainaugurowany będzie akademią w sali koncertowej im. Czajkowskiego, na którą zaproszono delegacje wszystkich środowisk Moskwy. W części koncertowej wieczoru wystąpią artyści radzieccy i polscy m. in. Konstanty Andrzej Kulka, Wi es ł a w O c h m a n, Janusz Olejniczak, Bernard Ładysz. Dużym wydarzeniem w kronice przyjaźni obydwu miast stanie się wystawa „Warszawa XXX", która cie szyła się talk wielkim powodzeniem w naszej stolicy i która po raz pierwszy pokażemy za granicą. Założenie wystawy jest takie sa me, jak podczas eksponowa nia jej w Polsce: pokazanie warszawskiego fenomenu stolicy liczącej 700 lat, nie istniejącej przed trzydziesto ma laty, a dziś znowu. Ujęto mordercę milicjanta Po Jo dniach śledztwa, pro-wadzone.£o w trudnych warunkach, milicja bydgoska ujęła sprawcę zabóistwa funkcjonariu sza MO —. Lucjana Tircrakow-sklego, dokonanego 9 sierpnia bieżącego roku. Zsbójstwo — .lak już informo wałiśmy — popełnione zostało na terenie ogólnie uczęs^cza-nvm — w ośrodku sportowym WKS ,,Zawisza". W pościgu i wykryciu sprawcy uczestniczyła liczn-j grupa spect^listów kryminalisty1:! KW i KM MO w Bydgoszczy. Z d>u*ą uomora organom MO przy-r.la WSW oraz mieszkańcy Bydgosso.y. Do akcji włączono wszystkie nowoczesne środki techniczne be.1a-ce w dyspozycji organów ściga nia. Przesłuchano około 3 tys. osób różnych środowisk. Sprawca zabójstwa okaznł się 50-1 etn i Bogdan M. z Bydgoszczy kilkakrotnie Już karany, głównie za włamania i kradzieże. W dniu popełnienia zabójstwa. uzbrojony w półso-ęży-nowy nóż. udał się on na teren ośrodka sportowego ,,Zawisz?", aby dokonać kolejnego włamania do znajdującego się tam hotelu dla sportowców. Spłoszony usiłował zbiec. Prćbu jącego go zatrzymań funkcjona riusza MO uderzył nożem w okolicę serca. Słabnącemu z u-pływu krwi zadał 'jeszcze kilkakrotnie ciosy nożem. Rany okazały się śmiertelne, Przywle zlonv do srpltala milicjant zmarł, nie odzyskawszy przytomności, 8 bm. aresztowany postał takie kolęga zabójcy. 17-letni A. J., w którego mieszkaniu przebywał zabójca po dokonaniu przestępczego czynu i który nie powiadomił o tym władz pomagał też mordercy w zatar ciu śladów zbrodni. Dalsze dochodzenie trwa. ŚWIĘTO NARODOWE BUŁGARII (dokończenie ze str. 1) nego Komitetu ZSL Stanisław Gucwa wystosował do sekretarza generalnego Bułgarskiego Ludowego Związku Chłopskiego — I zastępcy przewodniczącego Rady Państwa LRB Petyra Tanczewa depeszę gratulacyjną. SOFIA (PAP). Cała Bułgaria obchodziła wczoraj uroczyście 31. rocznicę zwycięstwa rewolucji socjalistycznej i powstania ludowego państwa. W dniu święta narodowego 9 bm. w Sofii odbyła się wielka manifestacja ludności stolicy. Na trybunie ustawionej przed mauzoleum Georgi' Dymitrowa, zajęli miejsca mmuamasamm przedstawiciele najwyższych władz partyjnych i państwowych z I sekretarzem KC BPK, przewodniczącym Rady Państwa LRB — Todorem Żiwkowem na czele. Świąteczny barwny pochód uzupełniły występy regionalnych zespołów tanecznych, pokazy choreograficzne i muzyka kapel ludowych. Po raz pierwszy niesiono w pochodzie zmodyfikowany herb Sofii z napisem, głoszącym prawdę o tym mieście: „Rośnie ale nie starzeje się". Tego dnia odbyły się manifestacje ludności w Płowdiwie, Warnie, Burgas, Ruse i w innych miastach. Prasa, radio i tv ogło siły depesze gratulacyjne, jakie nadeszły od przywódców krajów socjalistycznych, w tym od przywódców PRL. DELEGACJA GOSPODARCZA NRD W POLSCE WARSZAWA (PAP). 9 bm przybył do Warszawy na czele delegacji NRD zastęp ca przewodniczącego Rady Ministrów NRD, przewodniczący Państwowej Komisji Planowania NRD — Gerhard Schuerer, który prowadzić będzie rozmowy zwią zane z koordynacją planów rozwoju Polski i Niemieckiej Republiki Demokratycz nej na lata 1976—1980 Delegacji polskiej przewodniczy wiceprezes Rady Ministrów, przewodniczący Komi sji Planowania przy RM — Mieczysław Jagielski. DOROŚLI ROZPOCZĘLI ROK SZKOLNY KOSZALIN, SŁUPSK. Inauguracją nowego roku szkolnego 1975/78 rozpoczęło 25. rok działalności koszaliA skie Liceum Ogólnokształcące dla Pracujących. Od 1 wrze śnia ub. roku szkoła nosi nazwę: Liceum Ogólnokształ cące dla Pracujących Zaocz ne. W tym też roku powsta ło studium zawodowe o kie runku społeczno-prawnym. Szkoła posiada filie w Białogardzie, Kołobrzegu i Połczynie Zdroju w woj. kosza lińskim i do stycznia 1976 roku — w Słupsku i Bytowie. Z początkiem przyszłego roku powstanie samodziel na szkoła tego typu w Słup sku z filią w Bytowie. Łącznie od 14 września br. będzie się uczyło w 51 oddziałach (30 w woj. koszalińskim i 21 w woj. słupskim) około 1800 uczniów. Kształcenie dorosłych jest działem oświaty w ciągłym rozwoju. Przykładem są właśnie koszalińskie LO, gdzie siedem lat temu naukę pobierało 300 osób, teraz — 1800. Nie trzeba przekony wać, jak trudno jest pogodzić pracę zawodową z nauką, tym bardziej, że w szko le tego typu stawia się prze de wszystkim na samodzielne przyswajanie wiedzy. Na każdy przedmiot poświęca się bowiem tylko jedną godzinę lekcyjną tygodniowo. Dlatego tak ważna dla słuchaczy jest pomoc zakładu pracy, przełożonych, kolegów i szkoły, o czym godzi się jeszcze raz przypomnieć u progu nowego roku szkolne go uczniów pracujących. __________(jawro) Reprezentanci Holandii, którzy dzll rozegrają mecz t Polską przeprowadził ii on i e w Chorzowie. • CAF — trening na sta-Seko — telefoto Zderzenie autobusu z motocyklem KOSZAI.IN. Podczas wyprzedzania autobus jelcz, ze spół dzielni „Gromada" z Bydgoszczy, prowadzony przez 50-let-niego Henryka p. zderzył się z jadącym z przeciwnej strony motocyklem WSK. Motocyklista, 23-ietni Jan J. oraz pasa-z®r'.,. 22-letni Kyszard U., ponieśli śmierć na miejscu. Sześciu pasażerów autobusu odniosło lekkie obrażenia ciała, któ-w, °Paltrzono ambulatoryjnie. Vypaaek spowodował kierów- " ;lUt°bUSlJ- który wskutek wyprzedzania pojazdów zatarasował drogę motocykliście. Dziecko pod pociągiem nastomiesięczna Ewa J. bawiła zo^ałaZy nJ°I8Ch koieJ'owych i została potrącona przez przejeżdżający pociąg osobowy zdążający z Poznania do Ustki Dziecko poniosło śmierć. Spłonęła stodoła z sianem J^Ij£CHOw°- Gro*ny pożar wybuchł wczoraj rano w mi»1-scowosei Karwiee. w zabudowaniach Gospodarstwa Hodowli ^Wierząt Zarodowych ogień stodołę wraz z sianem (Wo ton) ! słoma (SO ton) wartości ponad 3150 tys. złotych. Osiem sekcji strażackich gasiło ogień do późnvch godzin popołudniowych. Przyczyny pożaru ustala się w dochodzeniu. Zginqł motorowerzysta W okolicy Darzv-n*. 48-letn! Kazimierz a., iadac motorowerem. ? £ lewo 1 wpadł pod koła 'samochodu osobowego volkswagen, który go w-yprzedzał. Motorowerzysta poniósł śmierć na miejscu osierocając sześcioro dzieci. 0*x) Strona 4 POLITYKA, GOSPODARKA, ŻYCIE SPOŁECZNI C/os Pomorza nr 204 NAD WYTYCZNYMI KC PZPR NA VII ZJAZD WIZJA ROZWINIĘTEGO SPOŁECZEŃSTWA SOCJALISTYCZNEGO XVIII Plenum Komitetu Centralnego PZPR faktycznie otwarło okres bez pośrednich wytężonych przygotowań całej partii do jej VII Zjazdu, wyznaczając go na 8 grudnia br. Zatwierdziło wytyczne, które wydrukowane w nakładzie 1,5 min egzemplarzy stanowią podstawę wielkiej ogólnonarodowej wymiany poglądów. Doniosły dialog partii ze społeczeństwem toczyć się będzie przede wszystkim wokół dwóch kompleksów tematycznych: ana lizy przebytej drogi i określenia perspektyw rozwoju. Osią dyskusji stanie si^ niewątpliwie ocena strategii społeczno-gospodarczego rozwoju za ostat nie 5 lat oraz podstawowe kierunki rozwoju kraju do roku 1980. Plenum w pełni potwierdziło słuszność strategii rozwoju opartej o takie kardynalne założenia, jak: — przyspieszenie tempa socjalistycznego rozwoju; — utrzymanie w centrum uwagi zaspokajania potrzeb człowieka; — kojarzenie interesów jednostki z interesami społeczeństwa; — zwiększenie aktywności i zaangażowania ludzi pracy. Postanowiło rozciągać tę strategię na eałą dekadę 1971—80. Znalazło to wyraz w jednogłośnym przyjęciu wytycznych, opracowanych przez komisję zjazdową. W całej rozciągłości zaakcentowana została koncepcja budów nictwa socjalistycznego, sformułowana lapidarnie przez Edwarda Gierka na VI Zjeździe PZPR w haśle — wytycz nej „Dla ludzi i przez ludzi". Plenum podsumowało co przyniosła krajowi realizacja strategii rozwojowej, przyjętej na VI Zjeździe. Oto kilka danych ilustrujących Ilościowy wzrost bazy socjalistycznego bu downictwa. Do końca 1975 r. wartość środków "trwałych osiągnie 5340 mld zł, co ozna cza wzrost o 60 proc. w ciągu pięciolatki. W 1975 r. uzyskamy produkcję większą w stosunku do roku 1971: węgla o 48 min ton energii elektrycznej o 6 tys. megawatów miedzi o 7 min ton stali o 3 min ton cementu o 7,7 min ton -Niezwykle istotny jest Jakościowy wzrost bazy socjalistycznego budownictwa. 1975 r. już 30 proc. wartości środ ków trwałych, którymi dysponuje na- sza gospodarka — stanowią środki naj nowsze, nowoczesne, nie starsze niż 5 lat, czyli oddane do użytku w bieżącej pięciolatce. Przemysł nasz rozwinął i opanował wiele takich nowych technologii, jak: produkcja stali elektrycznej, blach transformatorowych blach trapezowych powlekanych tworzywem sztucznym, konstrukcje statków do przewozu ciekłego gazu itp. Poważnym osiągnięciem w tym zakresie jest zbudowanie Portu Północnego, zapewniającego nam sprawne zaopatrzenie w ważne surowTce oraz rozwój przemysłu motoryzacyjnego, którego produkcja wyniesie w 1977 r. 500 tys. samochodów. Efekty nie przychodzą jednak bez wysiłków. Na inwestycje wydatkowaliśmy w bieżącej pięciolatce z górą 1900 mld zł. Są to proporcjonalne naj wyższe nakłady wśród krajów RWPG. Podjęcie tego wysiłku stanowiło obiek tywną konieczność. Musieliśmy unowocześnić naszą gospodarkę i nadrobić dystans rozwojowy, jaki zaistniał między nami, a innymi krajami wspólnoty socjalistycznej. Musieliśmy również podjąć kapitałochłonne inwestycje surowcowe. Musieliśmy rozwiązać dylemat równoczesnego zabezpieczenia nowych miejsc pracy i wzrostu stopy życiowej już pracujących. Dokonaliśmy tego. Zatrudniliśmy w pięciolatce 3 min nowych ludzi w tym 1,8 min na nowo stworzonych stanowiskach pracy. Nastą pił wzrost płac realnych o 40 proc — to jest w niespotykanych dotychczas rozmiarach. Zbudowaliśmy w ciągu 8 lat 1.125 tys. mieszkań. Obliczamy, że do rozwiązania głównych potrzeb mieszkaniowych naszego społeczeństwa brak nam jeszcze ca 2 min mieszkań. Do 1980 r. zbudujemy co najmniej dalszych 1,5 min mieszkań. Możemy więc realnie oceniać, że szybkimi krokami zbliżamy się do rozwiązania tego społecznego problemu pierwszorzędnej wagi. Spożycie mięsa wzrosło w okresie 1971—75 o 17 kg na głowę ludności. Dwukrotnie więcej niż zakładał plan. Zakładając, że w latach 1976—80 spożycie mięsa będzie rosło rocznie o 2 kg na jednego mieszkańca, osiągniemy pod koniec następnej pięciolatki spożycie sięgające 79 kg. Genialny teoretyk socjalizmu Włodzimierz Lenin przewidział, że o tym kto kogo? — zadecyduje poziom wydajności pracy. W dobiegającej końca pięciolatce osiągniemy 48 proc. wzrostu wydajności pracy, 62 proc. wzrostu dochodu narodowego, 73 proc. wzrostu produkcji przemysłowej, 27 proc. wzrostu pro dukcji rolnej, 2,5-krotny wzrost obrotów handlu zagranicznego. Plenum skonstatowało, że efekty te potwierdziły słuszność strategii zapoczątkowanej na VII i VIII Plenum, sprecyzowanej przez VI Zjazd i I Kra jową Konferencję Partii. Plenum wskazało też na konieczność jej kontynuacji z uwzględnieniem aktualnie znacznie wyższego poziomu możliwości i potrzeb. Nie może to być kontynuacja prosta. Konieczna jest mody fikacja uwzględniająca nowe warunki ekonomiczne i polityczne na rynkach i na arenie międzynarodowej, uwzgled niająca nowe zadania i nowe potrzeby. Jej charakter odzwierciedla tytuł wytycznych: „O dynamiczny rozwój budownictwa socjalistycznego — o wyższą jakość pracy i warunków życia na rodu". Stanowi on jednocześnie lapidarne hasło o wielkiej nośności społecznej. Wnikliwie zapoznając się z wytycznymi, przyjętymi przez plenum — konstatujemy z pełnym przekonaniem, że przenika je filozofia rozwoju ujęta w słynnych już słowach Edwarda Gierka: „Dla człowieka i przez czło wieka" które jakże głęboko wryły się w świadomość naszego społeczeństwa. Uczestnicy plenum — obok projektu wytycznych — otrzymali i rozważali również dokument komisji planowania o podstawowych założeniach społeczno-gospodarczych rozwoju kraju w latach 1976—80. W ten sposób mo gli skonfrontować zgodność wytycznych Zjazdu z projektem nowej pięcio , łatki. Innymi słowy: zgodność myślenia partii i działania państwa. Wytyczne zjazdowe stanowią syntezę narodowych i internacjonalistycz-nych interesów I obowiązków naszej partii i naszego państwa. Zawierają one wizję kształtowania rozwiniętego społeczeństwa socjalistycznego w polskiej praktyce społeczno-gospodarczej Ich pełna realizacja leży w interesie naszego narodu, socjalizmu i całej wspólnoty socjalistycznej. JANUSZ MOSZCZENSKI KOSZALIŃSKIE W POLSCE LUDOWEJ Jest to książka, która przynosi bogaty materiał z różnych dziedzin życia, u-kazujący awans Pomorza Środkowego w Polsce Ludowej. Praca powstała w Koszalińskim Ośrodku Nau kewo-Badaiwczym pod auspicjami komitetu redakcyjnego w składzie: A. Czar n?k, A. Czechowicz, H. Kru szyński, E. Manikowski, S. Mazur, J. Narkowi cz, J.Urbanowicz i E. Z. Zdrojewski, który książkę redagował. Na 405 stronach druku 27 autorów w 19 rozdziałach przedstawiło kształtowanie się i rozwój życia społeczno-politycznego, kulturalnego oraz gospodarcze go w minionych trzydziestu latach na obszarze woj. koszalińskiego w jego granicach sprzed 1 czerwca 1975 roku. Treść książki wzbogaca 130 zdjęć oraz 18 map i wy kresów. Streszczenia w języku angielskim i rosyjskim podnoszą popularyza torską wartość pracy. Całość uzupełnia bibliografia .ważniejszych pozycji wy- dawniczych', poświęconyctf Ziemi Koszalińskiej w latach 1945—1972. Spośród różnych istnieją cych koncepcji opracowywania monografii regionalnych — do czego wniosło swój wkład także środowisko koszalińskie — w pracy wybrano metodę rzeczowo--chronologiczną. Wstępna część książki obejmuje trzy rozdziały poświęcone! środo wisku geograficznemu, zarysowi dziejów oraz życiu politycznemu po wyzwoleniu. Zasadniczą część pracy stanowią następujące roz działy: Organy władzy i ad ministracji terenowej, Zasiedlanie i przemiany społeczno-demograficzne, Osad nictwo, Przemysł, Rolnict-two, Leśnictwo, Gospodarka morska, Transport i łącz ność, Obrót towarowy i u-sługi dla ludności, Gospodarka mieszkaniowa i komunalna, Szkolnictwo, Nauka, Ochrona zdrowia i Turystyka. Autorzy wszystkich rozdziałów w sposób rzeczowy i udokumentowany ukazują wszechstronny i dyna- miczny awans regionu koszalińskiego na mapie gospodarczej i kulturalnej kra ju, szczególnie w ostatnich latach. Jeżeli mówimy dziś, że Pomorze Środkowe dołącza do przodujących regionów kraju, to dowody, wyliczenia, analizy, słowem dokumentację w tym zakresie znajdujemy w o-mawianej książce. Najbardziej dynamiczny rozwój przechodzą takie dziedziny życia, jak rolnictwo, przemysł, szkolnictwo i nauka. W rozdziale o rolnictwie W. Swiątkiewicz na dowód tego przytacza szereg danych. • Warto zwrócić także u-wagę na rozdział o przemyśle opracowany przez S. Mazura i E. Szymańskiego. Podkreślają oni fakt, że do 1945 roku na terenie Koszalińskiego brak było więk szych zakładów przemysło wych. Ta dziedzina gospodarki rozwinęła się dooiero po wojnie, w szczególności zaś po 1956 roku. Powstały nowe gałęzie przemysłu o znaczeniu krajowym jak elektromaszynowy I elektro niczny, skórzano-obuwniczy I inne. Ogromne przeobrażenia przeszło szkolnictwo tak pod względem unowocześnienia bazy jak i wzrostu poziomu kadry nauczy cielskiej. Po raz pierwszy w dziejach regionu utworzo no wyższe uczelnie ściśle związane z tutejszymi potrzebami społeczno-gospodarczymi. Coraz większy wpływ na dokonujące się zmiany wywiera szybko roz wijające się środowisko nau kowe. Uczestniczy ono w procesie badawczym i wdro żeniowym w ścisłym powią zaniu z potrzebami życia. Problematykę tę rozwijają w książce E. Manikowski i T. Szrubka. Książkę charakteryzuje zwięzły wykład i duża rze czowość. Jest ona wydawnictwem, po które winni sięgać przede wszystkim działacze polityczni i gospodarczy, ucząca się młodzież oraz wszyscy ci, którym wczoraj a przede wszystkim jutro Ziemi Koszalińskiej nie jest obojętne. Bowiem obok relacji niejako o charakterze histo rycznym, autorzy wszystkich rozdziałów podnoszą ważne problemy rozwoju społeczno-gospodarczego w przyszłości. W tym zakresie publikacja przynosi wie le sugestii, wniosków i prze myśleń dotyczących dalszego rozwoju Pomorza Środkowego. TADEUSZ GASZTOLD Koszalińskie w Polsce Ludowej. Praca zbiorowa pod r«d. E. Z. Zdrojewskiego. Po'-wań 1975, •. 403, cena 80 zl. % Te piękne dywany o bajecznych kolorowych wzorach powstają w łódzkiej fabryce dywanów „Dywilan". Sq to wyroby o wysokich walorach użytkowych - z wełny, anilany, polimidów oraz polipropylanu. Interesującą nowość stanowią dywany z metra czyli wykładziny różnej szerokości. CAF-Zbraniecki RYNEK OD KUCHNI CZAS PRACUJE DLA NAS... Tę starą prawdę szczególnie odczuwa się w dzisiejszych czasach. Jak szybko wrócą do nas w postaci towarów środki zainwestowane w nowe obiekty? Kiedy, ile i jakie to będą przedmioty? Jak długo przyjdzie nam czekać na nowości rynkowe wyprodukowane na nowych maszynach? Te pytania są dziś na porządku dnia. Zadajemy je orzy licznych okazjach i nikogo to nie dziwi. W każdym zaś z tych pytań rolę zasadniczą odgrywa czas. To szczególna miara, która nabiera coraz wiekszej wagi i znaczenia w życiu nie tylko gospodarczym. Denerwujemy się, gdy tracimy czas na załatwienie prostych spraw, które przy lepszej organizacji pracy powinny być załatwiane błyskawicznie, nie lubimy, gdy spóźniają się pociągi czy autobusy Coraz częściej przeliczamy nasz czas na dobra całkiem wymierne, które bądź tracimy, bądź zyskujemy — w zależności od tego, w jaki sposób mv sami lub ludzie, od których to zależy, czas wykorzystują. Wydawałoby się, że w tej sytuacji nie ma spraw niejasnych — wszyscy cenimy I doceniamy czas. Zarówno ten indywidualny, jak i społeczny. Znamy jego wagę i cenę, a przecież... Ostatnie dane na temat absencji i wykorzystania czasu pracy nie są zadowalające. W roku 1970 liczba godzin nie przepracowanych przypadających na jednego robotnika grupy przemysłowej wynosiła 169 natomiast tylko w pierwszym półroczu br. — podniosła się do 105. Biorąc pod uwagę fakt, iż nie było w tym okresie żadnej epidemii Iktóra wyjaśniałaby powody nieobecności w pracy — dane te nie należą do najsympatyczniejszych. Są to godziny, w których nie powstały określone towary lub ich części, są to godziny opłacone, za które w zamian społeczeństwo nic nie otrzymało. Ustrój nasz w swych założeniach gwa-nad chorym dzieckiem i inne udogodnienia. Jednakże rantu je obywatelom opiekę zdrowotną, nieponoszenie s'irat materialnych na skutek choroby itp. Jest' w tych ,'numanitarnych założeniach i prawo do choroby i opieki wszystko ma pewne granice, jeżeli nie ściśle wypisane w prawach, to oczywiste w kategoriach etycznych. Tak duży wzrost nie przepracowanych godzin zmusza do zastanowienia, ba, nawet do kontroli Do kontroli sposobów gospodarowania czasem pracy generalnie — nie tylko w przypadkach nieobecności, ale i pod kątem tego, jak efektywnie wykorzystuje się czas pracy całej załogi i każdego z jej członków w czasie ich obecności w pracy. Takie też są założenia zarządzonego przeglądu wykorzystania czasu pracy. Nie chodzi tu tylko o zwiększenie wydajności i efektywności sposobami najprostszymi, czyli intensywniejszą działalnością każdego pracownika. Chodzi tu także o system organizacji pracy w całym zakładzie. Taki system, który zlikwiduje i nie dopuści do niepotrzebnych przestojów, zapewni ciągłość pracy, pozwoli najefektywniej wykorzystać nowe maszyny itd. W kategoriach lepszego wykorzystania czasu pracy mieszczą się nie tylko ściśle ekonomiczne problemy. Tu liczą się bardzo stosunki międzyludzkie, atmosfera, która po prostu zachęcałaby do przebywania w określonym kolektywie. Bywa przecież, że czasem nawet najdrobniejszą dolegliwość wykorzystujemy jako pretekst niestawienia się do pracy, właśnie dlatego, by choć przez dzień czy kilka godzin nie stykać się z określonymi osobami lub wyrwać się z grup formalnych, z którymi czujemy się związani jedynie sztucznie. Sprawa gospodarowania czasem pracy, efektywnego wykorzystania i efektów uzyskiwanych w skali społecznej — to bardzo złożony problem, wymagający wszechstronnej analizy i wprowadzania zmian w szerokim zakresie. Jest to zadanie trudne, ale przeprowadzenie odpowiednich rachunków i stosownych zmian wydaje się niezbędne z punktu widzenia interesów nas wszystkich. Chodzi tu o konkrety: o towary do sklepów, suroy^ce i maszyiy dla fabryk, o terminowe oddawanie bloków mieszkalnych, punktualne kursowanie środków lokomocji, słowem o wszystko to, czego chcemy doczekać się jak najszybciej. Wszystko to nie spadnie z nieba — musi być przez ludzi wyprodukowane, dostarczone w odpowiednim terminie. Ustawowy czas pracy, który jest coraz krótszy (przypomnijmy choćby wolne soboty) musi być wykorzystywany efektywniej. O tym pamiętać powinni n.ie ty*ko ci, którzy z racji swych stanowisk kierują i organizują czas pracy, ale także wszyscy ci, którzy ów czas wypełniają konkretną, produkcyjną treścią. ELŻBIETA DĄBEK '■■ Glos Pomorza nr 204_PO UTYKA, GOSPODARKA, 2YCIE SPOŁECZNI Strona Józef Kupracz, jeden ze wzorowych ho dowc-ów w gmyiie Darłowo, gospodaruje na 22 ha w Jeżycach i specjalizuje się w chowie trzody chlewnej. Produkuje loszki hodowlane i tuczniki. Odstawia w roku tyle żywca, co wieś licząca 22 rolników. Ma gniazdo-reprodukcyjne z 23 maciorami. I co najistotniejsze: w okresie ostatniego roku gospodarczego powiększył u siebie stan trzody ze 110 do 200 sztuk. Henryk Id&czyk w Ko wale wicach, w tej samej gminie, gospodarujący na 11 ha i odstawiający w roku 60 tuczników, potrafił w ciągu roku powiększyć w nowej chlewni trzodę chlewną z 60 do 80 sztuk. Bogdan Brzeziński w Nętnie odstawia w. roku ponad 60 tuczników. Jest producentem materiału hodowlanego. Brzeziński, Idaczyk i Kupracz uczestniczyli ' w spotkaniu wzorowych hodowców trzody, zwołanym przez Wydział Rolny KW PZPR w Koszalinie. Nie kończy się na nich lista rolników, - intensywnie rozwijający oh hodowlę w gminie Darłowo. Stanisław Kozioł w Języczkach, rekordzista plonów, potrafił w ostatnim roku prawie podwoić stan trzody. Jan Mrugal-ski w Wickowie, który przejął po ojcu dobre, zmechanizowane gospodarstwo, potroił w roku stan trzody, a jednocześnie podwoił obsadę bydła. Ma obecnie ^15 sztuk bydła. Czesław Rębak w Zielenie-wie miał przed rokiem 26 sztuk bydła obecnie ma 40. Mieczysław Piłat w Ciso-wie powiększył obsadę bydFa z 12 do 20 sztuk. Ma 9 krów. Edward Kowalewski w Boryszewie, który hodował na 16 ha przed rokiem 10, teraz ma 19 sztuk bydła w tym 11 krów dojnych. Z 20 do 30 sztuk powiększył w dwunastu miesiącach stan bydła Marian Szkatulski w Krupach który gospodaruje na 17 ha. To godne prezentacji przykłady efektywnej hodowli. Szkoda, że są one w gminie Darłowo niczym owe przysłowiowe rodzynki w ubogim cieście, w gminie o znacznym przecież spadku pogłowia zwierząt w minionym roku gospodarczym. Nie usprawiedliwiają regresu warunki naturalne w darłowskiej gminie. 30 proc. obszarów rolnych w gminie stanowią użytki zielone. Łąki i pastwiska rozcią- gają' się tu na przestrzeni ponad 3600 ha. Zmeliorowano dotąd w gminie lo00 ha łąk. Melioracje trwają. Nic dziwnego, ze do roku 1974 rolnicy darłowscy doprowadzili do zadowalającego stanu pogłowia bydł'a i trzody. I nagle, w okresie minionego roku gospodarczego, nastąpił w gminie przyspieszony spadek pogłowia. 18 proc. mniej trzody w ciągu roku (w tym 9 proc. mniej macior), ponad 7 proc mniej bydła, 10 proc. mniej owiec — to zmusza do zastanowienia. > Prawda, że w minionym roku 90 gospodarzy w podeszłym najczęściej wieku, bez następców, zdało w gminie za rentę około 800 ha gruntów. Trudno jednak prze- można na tym terenie nie tylko w ciągu roku nadrobić straty, ale i powiększyć pogłowie w porównaniu zś stanem z czerwca poprzedniego roku. Jest to program, który zakłada wypracowanie znacz nie wyższych od średniej wojewódzkiej wskaźników wzrostu. O ponad 6 proc. (w porównaniu ze szczytowym stanem z czerwca 1974!) ma wzrosnąć ,w roku stado bydła, o ponad 12 proc. trzoda, o 10 proc. — stado owiec. Zdaniem naczelnika gminy, mgra inż. Ryszarda Pielaszkiewicża, realizacja tej części planu oznaczać będzie start do dal szego wzrostu pogłowia aż do stanu, który będzie odpowiadał optymalnemu wykorzystaniu naturalnych warunków terenu. i — Za program minimum — stwierdza naczelnik gminy — przyjęliśmy podnie- • ceniać wpływ tego procesu na regres w hodowli. Wiadomo przecież, że nie rozwijają hodowli gospodarze przygotowujący się do przejścia na rentę. Potencjalnymi wysokoprodukcyjnymi hodowcami są natomiast specjaliści w tej dziedzinie produkcji rolnej. Czy rozwijaniu i umacnianiu gospodarstw specjalistycznych i zespo łów produkcyjnych hodowców poświęcano w darłowskiej gminie wystarczającą uwagę? 469 gospodarzy dysponuje w gmi nie areałem większym niż 10 ha. W różnych dziedzinach produkcji zwierzęcej specjalizuje się natomiast zaledwie 78. w tym w produkcji mleka 41, żywca wołowego 23 i zaledwie 10 w produkcji tuczników, warchlaków czy prosiąt. Specjalizacja, to nie jedyny, ale bardzo konkretny klucz do rozwoju produkcji zwierzęcej w gospodarstwach indywidualnych. W darłowskiej gminie sporządzono ostatnio plan intensyfikacji hodowli bydła, trzody i owiec. Okazało się, że sienie do roku 1980 stanu trzody w gospodarstwach indywidualnych do 14 tys. sztuk. O prawie 17 proc. ma wzrosnąć stado bydła i osiągnąć liczbę 8.500 sztuk (w tym prawie 4 tys. krów),. W darłowskim programie ; intensyfikacji hodowli wszystko jest po* gospodarsku wyważone i planowane zgodnie z możliwościami. Istotnym elementem planu jest właściwa gospodarka ziemią. Ziemia — dla gwarantujących rozwój produkcji, specjalistów i zespołów hodowców. Mądre gospodarowanie obecnym obszarem 1.800 ha państwowego funduszu ziemi musi przynieść oczekiwane rezultaty. JUż w ostatnich dniach Urząd Gminy, wydzierżawiając rolnikom 130 ha wyegzekwował od nich zobowiązania o powiększeniu do czerwca stafiu pogłowia o 3S5 sztuk trzody, 98 sztuk bydła i kilkadziesiąt owiec. N:e zawiera się już w darłbwskiej gmi-nie^ umówy dzierżawnej bez aneksu o roz woju produkcji zwierzęcej. Niewywiąza- nie się % zobowiązań rówma się utracie wydzisrżawionąj ziemi. Rolnicy zaaprobowali takie stanowisko. W wielu przypadkach sami podwyższają propozycje w zakresie wzrostu pogłowią w ich zagrodach. —r Nie psiągniemy intensyfikacji produkcji zwierzęcej bez zapewnienia pasz — mówi kierownik służby rolnej, Włodzimierz Balcerzak. — Zadanie podstawowe: produkcja pasz własnych. Będziemy dysponowali 2.500 ha zagospodarowanych użytków zielonych. Służba rolna odpowiadać będzie za uzyskanie od 70 do 90 q siana z ha. 80 proc. trwałych użytków -zielonych obejmiemy \ kompleksową pielęgnacją. Minipium nawożenia: 250 kg NPK na ha. Uzyskamy w gminie po raz pierwszy dodatni bilans siana. Kompleksowo pielęgnować będziemy około 1.300 ha pastwisk dotąd nieracjonalnie wypasanych i zaniedbanych. Będziemy organizować wypasy zespołowe. Chcemy w przyszłości stać się samowystarczalni w paszach treściwych. Program gminny uwzględnia zwiększenie produkcji pasz na gruntach ornych. Będzie -się; popułaryzować upratoy-wysoko " Wydajne, kukurydzę, buraki półcukrowe, mieszanki z motylkowymi. O około 2$0 ha trzeba już zwiększyć w gminie udział po-plonów zimowych w płodozmianie. W przyszłym roku zostanie wybudowanych 15 dużych przejazdowych silosów dla wypi-odukowania minimum 12 tys. ton kiszonek. Podwoi się ilość kiszonych i parowanych ziemniaków. W programie umieszczono zadania dla instytucji rolniczych. Oczekuje się wyposażenia spółdzielni kółek w - podstawowy sprzęt: wały łąkowe, kosiarki, sieczkarnie polowe, przyczepy śamozbierające i objętościowe,^ kombajny ziemniaczane. Spółdzielnia kółek będzie musiała uczestniczyć w huddwie silosów i morlernizacM zabudowań. Zespołowe gospodarstwa rov-ne kółek^ uznać muszą za naczelne zadanie rozwój kooperacji w hodowli z gospo flarstwami indywidualnymi. Są w programie zadania^ dla gminnych spółdzielni, mleczarstwa i branżowych związków hodowców. Siły na zamiary mierzyli autorzy dar-łowskieno prpgramu odnowy oraz intensyfikacji produkcji zwierzęcej. Dlatego można ufać, że będzie on zrealizowany ze sporą nadwyżką. T. FISZBACH Gdy wypełniły się trybuny amfiteatru, gdy wyruszył wieczorny pochód z plonqcymi pochodniami, gdy w niedzielę tłumnie przybyli na główne dożynkowe widowisko — rosło serce. Do Koszalina zjechała młodzież z całego kraju: Ogólnopolskie Spotkanie Młodzieży Koszalin 75 zgromadziło^najlepszych spośród najlepszych: przodowników pracy i nauki, miodych budowniczych i mistrzów gospodarności, wzorowych uczniów i studentów, przodowników wyszkolenia bojowego i junaków OHP. W miasteczku zlotowym w Rosnowie przez kilka dni trwały spotkania i dyskusje wspólne zabawy i wymiana poglądów. A gdy pojawiali się na ulicach Koszalina z przynależnym młodości zapałem, manifestowali swoja radość z tego spotkanio zorganizowanego przy okazji Święta Plonów. Rozbawieni, rozśpiewani, w swoich białych bluzkach i czerwonych krawatach FSZMP byli dla nas symbolem przyszłości. Bo wiemy przecież, że potrafią osiągać wspaniałe wyniki w pracy i w nauce, że potrafią włączyć się do dyskusji o naszych zadaniach gospodarczych i ekonomicznych, że współuczestniczą w rozwiązywaniu problemów współczesności i przyszłości. — Stawiamy na samodzielność, inwencję i ambicje — mówili. A odjechali rzuciwszy młodzieży z całej Polski kolejne aktualne i mobilizujące do wspólnego wysiłku hasło: „Stańmy do powszechnego, młodzieżowego czynu przed VII Zjazdem partii. Stańmy w pierwszych szeregach ludzi dobrej roboty..," (wmt) rot, I, Wojtkiewicz SPOTKANIE MŁODZIEŻY Strona 6 KULTURA I SZTUKA G/os Pomorza nr 204 Z WIDZENIA I ZE SŁYSZENIA Pomysł na lato, sobotę i zwykły dzień Nie pamiętam dokładnie kiedy, ale całkiem. niedawno idąc z literą i duchem ad ministracyjnych reform, telewizja poprze-mieszczała niektóre swoje programy. Widzowie przyzwyczajeni oglądać na przykład „Kronikę Pomorza Zachodniego" w programie pierwszym, pewnego dnia odnaleźli ją w programie drugim. Tenże na obszarze Pomorza Zachodniego charakteryzuje się' 'zasięgiem obejmującym wojewódzkie miasta. (Koszalin, Słupsk, Szczecin) i ich okolice. Uszczuplenie, ograniczę nie? Niezupełnie. W tym samym bowiem czasie na antenie już ogólnopolskiej i to programu pierwszego pojawił się „Obiek tyw", pozycja kilku lub kilkunastu województw. W przypadku Mazowsza i ziem sąsiedzkich dotyczy 13 województw, w przypadku Warszawy — tylko jej, w naszym przypadku — Koszalińskiego, Słupskiego i Szczecińskiego. „Obiektyw" trwa 20 minut, statystycznie rzecz biorąc każdemu z zachodniopomorskich partnerów przypada. 5—6 minut, a czas w telewizji już dawno nie mierzy się minutami, ale sekundami. Zatem co straciliśmy w „KPZ" odzyskujemy w „Obiektywie"? Odnoszą wrażenie, że. „Kronika Porno-, rza Zachodniego" była do niedawna programem znacznie pojemniejszym niż obec nie, kiedy niemal każdorazowo jej zawar tość wypełnia mniej toiadomości i dłuższe komentarze. Nie ma nic bez przyczyny, muszą istnieć jakieś „antybodźce" które sprawiają, że codzienny o-braz Pomorza Zachodniego jest m.niej treściwy niż był. Z kolei „O-biektyw" jest pozycją zbyt młodą i zbyt zobowiązującą autorów (w sensie prezentacji zbliżonej do proporcjonalnej), aby w nim poszukiwać utraconych serwitutów. Niejednokrotnie lubi on mieć jakąś myś' przewodnią (gospodarka morska, transport, działalność ciągle jeszcze świeżych władz wojewódzkich), równie często jednak jest rodzajem listu — magazynu o sprawach albo ważnych albo ciekawych jakiejś cząsteczki kraju. Tak czy owak pro si się on o absorbującą formułę. Sądzę, że nie powinno być z tym kłopotów. Pomysły rodzą się również w TVP. Choćby „Lato z pomysłem", które w trzeciej dekadzie sierpnia zakończyło swoją niewątpliwie pożyteczną działalność. Dwa dni później cała wypoczywająca, a częściowo i pracująca Polska dowiedziała się, że na plażę w Mielnie i U-nieściu przybywa ekipa konkurencyjnego „Lata z radiem". Najpopularniejsza audycja sezonu, jego radiowa koncepcja, spo wodowała że 40-osobowa grupa autorów i realizatorów zasłużenie wybiła się na idoli. Nietrudno nie zauważyć że „Lato z pomysłem" przegrało z „Latem z radiem" 0 kilka długości. Przegrało, ponieważ coraz wspanialsza telewizyjna technika czy niła jego respondentów niewolnikami siedzącego trybu życia, tylko wtedy i tylko (z małymi wyjątkami) w zamkniętych pomieszczeniach mogli się ze sobą porozumieć. Radio wygrało ruchlhuością, jed-noczesnością nadania i odbioru w dwa kierunki, wygrało posiadaniem najbardziej słonecznej pory dnia, wszechobec-nóścią. Jakie wnioski wyciągnie telewizja? Może ten, że warto by razem? Ale oto próbuje odzyskiwać teren i ludzi w czasie dla siebie najdogodniejszym: późnym popołudniem i wieczorem,, zwłasz cza w u)olną sobotę. Wtedy pojawia się „Studio 2Program, chcący sprawiać wrażenie realizowanego na żywo, chcący zajmować nas tym,, co ciekawego właśnie gdzieś się dzieje. Według .koncepcji „Studia 2" ciekawy jest sport, rozrywka, atiak cyjna sensacja typu „Komisarz Ironside", ciekawi „Ludzie, którzy tworzą fakty" i ci niezupełnie przeciętni. Nie ma, jak na razie, odstępstwa od tej formuły. Zlej? Dobrej? Monotonnej? Urozmaiconej? Widzowi udziela się spontaniczność trojga prezenterów-animatorów, udziela się cieką >wość wydarzeń in statu nąscendi, intryguje to,, co może za chwilę nastąpić. Ale już trochę nudzi bezbarwność i powtarzał ność gangstersko-kowbojskich strzelanin 1 mordobić, trochę zawodzi namiastka sportu, z braku imprez rzeczywiście w danej chwili absorbujących. „Studio 2" jako próba rozsadzenia sztywnej zazwyczaj ramówki ma przed sobą przyszłość o tyle, o ile każdorazowo (nie za duży wymóg?) będzie niespodzianką. Szare na złote i tu czeka kariera. (zetem) KINO BLIŻEJ SZKOŁY Wśród 140-milionowej rzeszy widzów w wieku poniżej 30 lat w polskich kinach najliczniejszą grupą są dzie ci i młodzież do 18 roku życia. Film obok muzyki, plastyki i innych dziedzin sztuki jest coraz szerzej — choć nie bez trudności wprowadzany do programu nauczania na równi z innymi przedmiotami. Dziś trudno właściwie wyobrazić sobie należyte zrozumienie wojen polsko--szwedzkich bez obejrzenia „Potopu" czy historii II wojny światowej bez wielu filmów polskich i radzieckich, obcowania z dziełami literackimi bez obejrzenia dobrych ekranizacji. Film staje się wreszcie nieodzowną pomocą naukową, która dzięki swej powszechności i sile oddziaływania odgrywa istotną rolę w wychowaniu młodzieży i kształtowaniu jej postaw ideowo-moralnych. Działając szczególnie na wyobraźnię kształtuje osobowość mło dego człowieka. Są to oczywiście rzeczy dobrze znane i nie ma potrze by szerszego rozwodzenia się na ten temat. Mimo to obecny system przepisów utrudnia nauczycielowi korzystanie z sali kinowej i nie zachęca go do udziału w społecznym ruchu edukacji filmowej. Koszalińskie nie odbiega od normy krajowej i problemów tu nie brakuje. Z drugiej znowu strony szkolne sale projekcyjne, choć w kraju nie są już ewenementem, u nas stanowią jeszcze zjawisko unikalne. Trudno więc w tej sytuacji dyskutować nad filmem u siebie w szkole, trze ba korzystać z sieci kin państwowych i społecznych. Tak też zresztą w naszych warunkach będzie rzecz wyglądała jeszcze przez długie lata. "Wyjaśnijmy też od razu, że film oświatowy z którego szkoły niemal wyłącznie dotąd korzystały, choć był cenną pozycją w procesie dydaktycznym, nie zaspokajał jednak wszystkich potrzeb. Szkoła — zwłaszcza średnia — zwiększa zapotrzebowanie na filmy fabularne, szczególnie wiążące się z lekturą obowiązkową. W województwie koszalińskim i słup skim młodzież szkolna często korzysta z sal kinowych. Specjalnie organizowane seanse przedpołudniowe w „Adrii" i ,,Polonii", „Millenium", „Kryterium" czy w kinach Kołobrzegu, Wałcza, Szczecinka dowodzą ogromnego zainteresowania filmem zarówno uczniów jak i szko ły. Również kina wychodzą niekiedy z różnymi inicjatywami pod adresem szkolnego widza,' organizując przeglądy głośnych ekranizacji filmowych, powtórki pozycji już granych, których odpowiedniki literackie są obowią żującymi lub zalecanymi lekturami. Znana jest w Polsce długoletnia działalność, na rzecz popularyzacji filmu wśród młodzieży szkolnej p. Krystyny Słowik z Technikum Budowlanego w Koszalinie i' jej różnorodne inicjatywy, a zwłaszcza ścisła współpra ca szkoły z koszalińskim Dyskusyjnym Klubem Filmowym. Podobnie działalność Barbary Szumiłło w Miastku, która przez wiele lat prowadziła DKF przy czynnym zaangażowaniu młodzieży szkolnej. W Sławnie znowu mał żeństwo Helena i Janusz Srokowie prowadzą jeden z nielicznych w Polsce dziecięcych klubów filmowych w miejscowym domu kultury. Niemal zupełnie nieznane są w Koszalińskiem i Słupskiem szkolne kluby filmowe — stanowiące na przykład w Poznańskiem chleb powszedni. Wojewódzki Zarząd Kin zamierza w nowym roku szkolnym udostępnić sieć swoich kin takim klubom i okazać im daleko idącą pomoc. Inicjatywa w tej sprawie musi jednak wyjść z samych szkół. Podobnie wart jest rozważenia i pomocy władz kulturalnych pomysł dziecięcych klubów filmowych dla dzieci w wieku 6—10 lat, coś w rodzaju małej akademii wiaza filmowego, gdzie dziecko nabywa wiadomości o sztuce i twórczości filmowej, uczy się rozmawiać o filmie, rozumieć jego treść. Możliwości przybliżenia młodzieży ambitnego wartościowego filmu jest znacznie więcej. Wiele z nich kryje w sobie głośną już w kraju inicjatywa ZMS „Z filmem na ty". Jej celem jest rozbudzenie pasji i zainteresowań młodzieży filmem poprzez udział w różnorodnych szkoleniach, seminariach i kursach. Ale o tym przy innej już okazji. Kino i szkoła w obopólnym i dobrze pojętym interesie muszą zbliżyć się do siebie nawiązując stałą i systematyczną współ pracę daleką od okazjonalnego i komercyjnego charakteru. JERZY RUDZIK 11 ': *.....*....... ....... ......... KUPON KONKURSOWY „FILM MIESIĄCA" Tytuł filmu ....................... . _..... Imię i. nazwisko widza .........................• ... I / Adres ..........#................................. Kupon upoważnia do nabycia ulgowego, biletu. Ważny do 30 września. Plejada znanych aktorów występuje w naj nowszym filmie Pawia Komorowskiego „Czerwo ne i białe". Obejrzymy w nim m. in. Czesława Jaroszyńskiego, Jana Englerta, Ludwika Benoit, Jadwigę Chojnacką, Jerzego Kamasa, Annę Milewską. Scenariusz filmu został opar ty na motywach powieści Jana Pierzchały „Krzak gorejący". Bohaterem obrazu jest robotnik z Zagłębia, Rafał Naziemiec, który przeżył dwie wojny światowe i trudne lata kon fliktów społecznych okresu międzywojennego, zachowując mimo krzywd i upokorzeń ludzką godność. „Czerwone I białe" wraz z» Innymi filmami ubiegać się będzie o tytuł „filmu września". Oto inne tytOły: Dzień szakala; Kamo - osta-^ tnia misja; Noce i dnie; Ostatni wiosenny śnieg; Moja wojna, moja miłość; Największe wydarzenie od czasu, gdy człowiek stanął na Księżycu; Królewskie marzenie; Żeglarz znad Dunaju; Dom lalki; Wąwóz zapomnianych baśni; Elektra moja miłość. W plebiscycie bio rą udział także wszystkie inne filmy wyświetla ne w kinach województw koszalińskiego i słup skiego. Głosować można wypełniając zamieszczony poniżej kupon, który (pozostawiony w kasie kina uprawnia do kupna ulgowego biletu. Kupon ten lub kartkę pocztową możno również przesłać do redakcji (z dopiskiem na ko percie „film września"), z dokładnym tytułem filmu oraz nazwiskiem i adresem nadawcy. Głosujemy indywidualnie i tylko na jeden film Na uczestników plebiscytu czeka 11 nagród: roczny karnet dla 2 osób do kin w całym województwie; roczny karnet dla 1 osoby do kina „Kryterium" w Koszalinie, trzy portrety gwiazd ekranu i 6 bonów książkowych, wartości 100 zł każdy. Na zgłoszenia czekamy do 4 października (kon) Na zdjęciu: scena z filmu „Czerwone i bia łe". Rys. Wiesław Fuglewicz A Wyniki sierpnia — za tydzień A Ulgowe bilety do kin i 11 nagród Strona 8 OGŁOSZENIA G/os Pomorza nr 203 PRZEDSIĘBIORSTWO HANDLU ODZIEŻĄ „OTEX" W KOSZALINIE . ©^#®SZa PRZETARG OGRANICZONY n» samochód marki nysa typ 521, nr rej, EO 41-40, nr silnika 266454, nr podwozia 63094, rok produkcji 1970, cena wywoławcza 52.500 zł. Wadium, w wysokości 10 procent ceny wywoławczej należy wpłacić do kasy Zakładu Obrotu Magazynowego Artykułów Włókienniczych w Słupsku, plac Zwycięstwa nr 1, najpóźniej w przeddzień przetargu. Samochód można oglądać w Zakładzie Obrotu Magazynowego Artykułami Obuwniczymi Słupsk, ul. Tuwima nr 5 codziennie od godz. 10 do 12. Przetarg odbędzie się 18 IX 1975 r„ w siedzibie ZOMAOb. Słupsk, ul. Tuwima nr 5, o godz. 10. Zastrzega się prawo wyboru oferenta lub unieważnienia przetargu bez podania przyczyn. K-2480 PRZEDSIĘBIORSTWO HANDLU ODZIEZĄ „OT£X" w KOSZALINIE OgłcffSZa PRZETARG NIEOGRANICZONY na samochód osobowy marki fiat 125 p, nr rej. BO 68-93, nr silnika 51219, nr podwozia 104688, rok produkcji 1971. Cena wywoławcza 38.367 zł. Wadium, w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej należy wpłacić do kasy Zakładu Obrotu Maszynowego Artykułów Włókienniczych Słupsk, plac Zwycięstwa nr 1, najpóźniej w przeddzień przetargu. Samochód można oglądać w Zakładzie Obrotu Magazynowego Artykułami Obuwniczymi Słupsk ul. Tuwima 5, cod2iennie, w godzinach 10—12. Przetarg odbędzie się 18 IX 1975 r. w siedzibie ZOMAOb. Słupsk, ul. Tuwima 5, o godz.. 10. Zastrzega się prawo wyboru oferenta lub unieważnienia przetargu bez- podania przyczyn. K-2479 AEROKLUB ZIEMI KOSZALIŃSKIEJ W SŁUPSKU Oflcrszef I PRZETARG NIEOGRANICZONY na warunkach przewidzianych dla przetargu drugiego na sprzedaż samochodu marki warszawa 204, nr rej. EO 24-03, nr silnika 187300, nr podwozia 164529, rok prod. 1967. Samochód niesprawny. Cena wywoławcza 15.000 zł. Przetarg odbędzie się 15 września 1975 roku o godz, 10 w biurze Aeroklubu, Słupsk, ul. Kilińskiego 11. Samochód można oglądać na lądowisku w Krę-pie codziennie w godz. 10—12. Przystępujący do przetargu powinni wpłacić wadium 10 proc. do kasy Aero klubu najpóźniej w przeddzień przetargu. K-2482 ZAKŁAD URZĄDZEŃ SOCJALNYCH przy Wojewódzkim Związku Spółdzielni Pracy w KOSZALINIE oegłissza 1 PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu marki nysa 501, typ furgon, nr silnika S-21 017953, nr podwozia 45319. Cena wywoławcza 33.500 zł. Przetarg odbędzie się 20 września 1975 r„ o godz. 10, w biurze Zakładu Koszalin, ul. Pawła Findera 105. Samochód można oglądać od 15 do 19 IX 1975 r., w godz. od 8—12. Przystępujący do przetargu powinni wpłacić do kasy Zakładu wadium, w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej najpóźniej w przeddzień przetargu. K-2466 BIURO URZĄDZANIA LASU I GEODEZJI LEŚNEJ ODDZIAŁ W SZCZECINKU, UL. BOH. WARSZAWY 63 og^szo PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzediiż samochodu ciężarowego marki FSC Lublin żuk A-03, nr silnika 20-190061, nr podwozia 19773. Cena wywoławcza 37.400 zł. Przetarg odbędzie się w siedzibie Biura, 16 wrzeSnla 1975 r., o godzinie 11. Samochód można oglądać codziennie, w godz. od 9 do'15. Wadium, w wysokości 10 proc. ceny wywoław czej należy wpłacić do kasy Biura najpóźniej w przeddzień przetargu. K-2481 DYREKCJA PAŃSTWOWEGO GOSPODARSTWA ROLNEGO w WIERZCHOWIE 7. tymczasową siedzibą w SKOTNIKACH ogloszo PRZETARG na wykonanie kapitalnego remontu budynku mieszkalnego w gosp. Grąbczyn. Wartość robót wynosi 116 tvs. zł. Oferty należy składać do 15IX 75 r., w biurze PGR Wierzchowo z siedzibą w Skotnikach. Otwarcie ofert nastąpi 16 IX 75 r., o godz. 10, Zastrze ga się prawo wyboru dowolnego oferenta lub unie- warnipnip nT^rfrgu bez podania przyczyn. K-,2483 CUKIERNICZA SPÓŁDZIELNIA INWALIDÓW „SŁOWIANKA" W SZCZECINKU, UL. P. SKARGI 1 oi|#osziy PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu marki FSO nysa-501 T, nr rej. ET 40-50 nr silnika T 14-0485, nr podwozia 78191, cena wywoławcza 49.500 zł. Przetarg odbędzie się 12 września 1975 r., o godz. 10, w siedzibie Spółdzielni, przy ul. P. Skargi 1. Pojazd można oglądać codziennie w godz. od 7 do 8. Przystępujący do przetargu powinni wpłacić wadium w wys. 10 proc. ceny wywoławczej, najpóźniej w przeddzień przetargu, do kasy Spółdzielni. K-2484 UWAGA! UWAGA! UŻYTKOWNICY POJAZDÓW SAMOCHODOWYCH metalowe składane DLA SAMOCHODÓW I MOTOCYKLI wykonane z blachy falistej czarnej lub ocynkowanej polec0|i| ZAKŁADY USŁUGOWO-WYTWÓRCZE PRZEMYSŁU TERENOWEGO , w Słupsku, ul. Kilińskiegó 40 CENY w zależności od wymiarów 4-10 tys. INFORMACJI UDZIELA i zamówienia przyjmuje Dział Techniczny ZUWPT, tel. 72-06 wewn. 40 oraz bezpośredni wykonawcy: ZAKŁAD METALOWY P-1 SŁUPSK ul. Bałtycka 32, tel. 82-57 ZAKŁAD USŁUG METALOWYCH U-3 BYTÓW ul. Zielona 10, tel. 24-75 K-2375-0 SZCZECINECKIE PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWLANE „POJEZIERZE" SZCZECINEK, ul. M. BUCZKA 16 ogłasza U PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu ciężarowego żuk, typ A 03, nr podwozia 10203, nr silnika 824194. Cena wywoław cza 22.500 zł. Przetarg odbędzie się 17.IX.1975 r. o godz. 12, w siedzibie przedsiębiorstwa. Pojazd można oglądać w godz. 11—14, w garażach przedsiębiorstwa w Szczecinku, ul. M. Buczka 16. Przystępujący do prze targu zobowiązani są wpłacić wadium w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej w kasie przedsiębiorstwa, najpóźniej w przeddzień przetargu. Zastrzega się u-nieważnienie przetargu bez podania przyczyn. K-2460 WOJEWÓDZKA SPÓŁDZIELNIA TRANSPORTU WIEJSKIEGO W KOSZALINIE ODDZIAŁ W ZŁOTOWIE, ul. BRZOZOWA f ogłasza II PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu ciężarowego marki gaz 51, nr rej. ER 73-23 nr silnika 4187, nr podwozia 1521190, rok prod. 1968. Cena wywoławcza pojazdu 19.500 zł. Przetarg odbędzie się 18 września 1975 r, o godz. 10, w biurze Oddziału WSTW w Złotowie. Samochód mo żna oglądać od 10.IX.1975 r, w godz. 8—14, w siedzibie Oddziału. Przystępujący do przetargu zobowiązany jest wpłacić, najpóźniej w przeddzień przetargu wadium, w wys. 10 proc. ceny wywoławczej w kasie Oddziału WSTW. Zastrzega się prawo unieważnienia przetargu bez podania przyczyn. K-2458 DYREKCJA HODOWLI ROŚLIN W DOBROCIECHACH ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na wykonanie: 1. Remontu kapitalnego instalacji elektrycznej w budynku gorzelni Bobolice oraz wykonanie oświetlenia zewnętrznego na placu składowym gorzelni. Koszt robót ca 150 tys. zł, Termin 'wykonania do 10 X 1975 r. 2. Robót budowlanych według kosztorysu powykonawczego orientacyjnie na sumę 600 tys. zł. Termin wykonania do 30 października 1975 r. 3. Robót malarskich wg kosztorysu podwykonawczego orientacyjnie na sumę około 100 tys. zł. Termin wykonania jak wyżej. Oferty prosimy składać pod adresem: SHR Dobro-eiechy 76-010 Bobolice. Termin składania ofert do 15 września 1975 r. Otwarcie ofert nastąpi 15 wrześ nia 1975 r., godz. 9, w biurze SIIR Dobrociechy. Do przetargu zapraszamy przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i zakłady prywatne. Zastrzegamy sobie prawo wyboru oferenta. K-2456 spółdzielnia kołek rolniczych w sławnie ogłasza przetarg nieograniczony na sprzedaż samochodu ciężarowego marki lublin ga? 51, nr podwozia 99980, nr silnika 34459f"\ rok prod. 1949, cena wywoławcza 37 400 zł. Przetarg odbędzie się 30 1X 1975 r., o godz 10, w biurze SKR Sławno, ul. Chełmońskiego 34. Przystępujący do orze targu obowiązany jest wpłacić wadium 10 proc, ceny wywoławczej w kasie SKR Sławno, najpóźniej do 29*IX 1975 r. Samochód można oglądać w SKR Sławno Zakład Usług Mechanizacyjnych w Sławnie od godz. 7 do*15, w dniach 26, 23, 29 września 1975 r. Spółdzielni3 zastrzega sonie prawo unieważnienia przetargu bez podania przyczyn._ K-2463 SPÓŁDZIELNIA KOŁEK ROLNICZYCH w DARŁOWIE ogłasza I PRZETARG na sprzedaż motocykla marki Mz-ES 250/2, nr silnika 4650727, nr podwozia 1349035. cena wywoławcza 6000 zł, motoroweru marki komar typ 2351 S-003 nr silnika 038321, nr podwozia 555719. Cena wywoławcza 1225 zł. Uczestnicy przetargu powinni wpłacić wadium, w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej w kasie Spółdzielni Kółek Rolniczych w Darłowie "najpóźniej na dzień pęzed otwarciem przetargu. Przetarg odbędzie się 23 IX 1975 r., o godz. 10. Pojazdy można oglądać codziennie, w godzinach od 7 do 15, K-2467 KOMUNALNE PRZEDSIĘBIORSTWO REMONTOWO-BUDOWLANE w CZŁUCHOWIE oifłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu marki rnijscal, nr rej. EC 33-67, nr silnika 121907, nr podwozia 64153. rok produkcji 1973. Cena wywoławcza 40.000 zł. Przetarg odbędzie się 18 IX 1975 r., o godz. 10, w Komunalnym Przedsiębiorstwie . Remontowo-Budowlanym w Człuchowie, ul. Jerzego z Dąbrowy, gdzie można oglądać samochód codziennie od godz. 10 do 13 Przystępujący do przetargu powinni wpłacić wadium 10 proc. ceny wywoławczej do kasy KPRB albo na konto NBP Człuchów 603-6-225, najpóźniej w przeddzień przetargu, do godz. 9. Zastrzega się unieważnienie przetargu bez podania przyczyn._K-2465 PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWNICTWA ROLNICZEGO W KOŁOBRZEGU ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu marki warszawa combi, nr rej. EJ 2908, rok produkcji 1967. Cena wywoławcza 26.000 zł. Przetarg odbędzie się 19 IX 1975 r. o godz. 10, w Przedsiębiorstwie Budownictwa Rolniczego w Kołobrzegu, ul. Cmentarna 6. gdzie można oglądać samochód codziennie, od godz. 8 do 14. Przystępujący do przetargu powinni wpłacić wadium 10 proc. ceny wywoławczej do kąsy PBRol. najpóźniej w przeddzień przetargu do godz. 13. Zastrzega się unieważnienie przetargu bez podania przyczyn. K-2459 PAŃSTWOWE GOSPODARSTWO ROLNE BIESOWICE ogłasza , PRZETARG NIEOGRANICZONY na wykonanie następujących robót remontowo-budowlanych: 1) elewacja pałacu w Biesowicach, koszt około 150 tys. zł, 2) elewacja Zakładowego Domu Kultury, koszt około 90 tys. zł, 3) elewacja klubu i świetlicy w Obłężu, koszt około 60 tys. zł, 1 4) roboty dekarskie i blacharskie na ww. obiektach, koszt 100 tys. zł, 5) instalacja c.o. w ośrodku kolonijnym — 500 tys. zł W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Otwarcie ofert nastąpi 19 IX 1975 r., o godz. 10, w Dyrekcji Państwowego Gospodarstwa Rolnego Biesowice. Zastrzegamy prawo wyboru ofert. K-2457 WOJEWÓDZKI ZWIĄZEK SPÓŁDZIELNI • MLECZARSKICH WOJEWÓDZKI ZAKŁAD TRANSPORTU MLECZARSKIEGO W KOSZALINIE ogłasza I PRZETARG NIEOGRANICZONY n? sprzedaż niżej wymienionych pojazdów: Przyczepa D 3,5 nr podwozia 312 o ładowności 3,5 tony, cena wywoławcza 4.000 zł oraz II PRZETARG NIEOGRANICZONY na przyczepę 2-kołową, nr podwozia l/S/75. cena wywoławcza 7.200 zł, przyczepę 2-kołową nr podwozia 015/S/75, cena wywoławcza 9.250 zł, przyczepę Ł-Kołową nr podwozia óitf/75, cena wywoławcza 7.200 zł, przyczepę 2-kołową nr podwozia S15/75, cena wywoławcza 7.200 zł, Wymienione przyczepy można oglądać w WZTM O/Szczecinek, ul.. Kramska 8/10, do 15.IX.1975 r. w godz. 8 14. Przetarg odbędzie się w Oddziale Szczecinek, ul. Kratóska 8/10 19.IX.1975 r, o godz. 10. Wadium w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej, nsle-źy wpłacić do kasy Oddziału, najpóźniej w przeddzień przetargu. Zastrzega się prawo unieważnienia prze-targu bez K-2461 Strono 8 CO - GDZIE -KIEDY? G/os Pomorza nr 204 Cnup©mr KOSZALIN I SŁUPSK 97 - MO 98 - Strai Potarna •9 — Pogotowie Ratunkowe (tylko nagłe wezwania) % mimy KOSZALIN Apteka nr to. ul. Zwycięstwa 82. tel. 222-88 SŁUPSK Apteka nr 91. ul. Zawadzkiego 3. tel. 41-80 BIAŁOGARD # Apteka nr 44. pl. Wolności 8— —9. tel. 27-80 LĘBORK Apteka nr 30. pl. Pokoju 4, tel. 11-52 KOŁOBRZEG Apteka nr 8. ul. Młyńska 12. tel. 23-70 SZCZECINEK Apteka nr 15. pl. Wolności 8. tel. 400-14 [wystawy KOSZALIN MUZEUM ARCHEOLOGICZNO. -HISTORYCZNE ♦ Muzeum przy ul. Armii Czerwonej 63 — wystawa etno graficzna pn „Jamno i okolice" oraz — ..Zabytki świadka mi naszej historii" * Ul. Bogusława II 15 — „Fiek no Pomorza Środkowego. Muzeum czynne codziennie w godzinach od 10 do 16. SALON WYSTAWOWY WDK —- Rekoflzieło rudowe i twórczość pamiątkarska (sala nr 3); wystawa filatelistyczna o tema tyce rolniczej myśliwskiej i folklorystycznej (sala nr 8) o-raz wystawa akwarystów (sala ar 36). KLUB MPiK — wystawa pn. „Problemy rolnictwa i gospodarki żywnościowej po Vi Zjeź dzie PZPR na łamach prasy polskiej oraz wvstawa pn. „Nasz sojusz — nasze zwycięstwo" SALON BWA (ul. Piastowska) — Wystawa dorobku artystów plastvi<ó'v koszalińskiego Okręgu ZPAP — czynna codziennie z wvjat-kiem poniedziałków w g. 12—20 OBIEKTY KOSiW (ul. Głowae kiego) — Wystawa osiasnięć sportowvch woj. koszalińskiego w 30-leciu, SŁUPSK MUZEUM POMORZA SROD-KOWFOO — Zamek Książąt Po morskirh — g. 13—20 l) Dzieje i kultura Pomorza Srodkoweeo 2) wystawa malarstwa (firma portretowa St. I, Witkiewicz MŁYN ZAMKOWY — czynny w godz. 13—?o Kultura ludowa Pnmńr»a Środkowego KLUKI — Zaerotfą Słnwit^ka *— czynna w eodz. M—15 — Kul tura materialna i sztuka Sło-wińców KLUB MPiK — pl. Arm'i Czerwonej f — wystawa grafiki rMoięSvkańskiei BWA — R? szta Obronna — wystawa fntosrramńw pod nazwa ..Ziemia słupska w obiektywie" NOWA — Galeria PSP czynna w eodz. 12—1K l) Sa lon wvsta wowo-sorzertażny 2i wystawy — malarstwa Leszka W"Hcv!«>o.n i fotogramów Bogu miła Opioły WDK — Salon wystawowy (I piętro), — Wystawk prac plastyków amatorów DOM KULTURY „GRYF" — ul. Jaracza I7a — wystawa me tali otwarta w godz. 12—18. KOŁOBRZEG MUZEUM Oręża Polskiego — 1) Wieża Koleeiaty — ..Dzieje oręża polskiego na Pomorzu Zachodnim" 2i Kamieniczka przy ul. Emilii Gier czak — „Dzieje Kołobrzegu" Wystawy czynne we wtorki i niedziele ort eodz. 14—19 w środy czwartki piat.kł i soboty w eodz. 8—13.30. Ponadto ekspozycja czołgów samolotów i samochodów wo'skowvch (obok kamieniczki przy ulicy E. Gierczpk) MAŁA f? a T.ERI A Domu Kultury — Malarstwo (akwarelo) Hermana Trawnikowa C7?!?^) — wystawa czynna codziennie BYTÓW MTJZET1M ZACHODNTOKA-fZamekł — wystawa pn. ,,Wvstawa tabvtków Muzeum". czynna eorf»łerm1» w Id—15 n^Acz nnntedrisłiłów W sobotv wolne nrf pracy czyn na w eodz. 11—19. ŚWIDWIN iiom ktttttipy — wvstawv: Brafiki Wojripcba Kr/ywobłoc-kiegn nrar fotogramów Ryszar da Motkowicza. SZCZECINEK nn\ł KIJT,tttrv — w®fawa malarstwa i grafiki Stanisława ftwi^erskioo-o 7: Bilnnwa. F.Usnn ?vcja pcttiua CT^i^nie w sali nr 12 w eodz. 17—19. 1 SŁAWNO SALON WYSTAWOWY Domu Kultury — Wst.awa malarstwa i matryc srrafirmych Rv«7:arda Lecha z Koszalina — czynna co dziennie w godz. od 17 do 20. 4st©neiftiY IX FESTIWAL PTANISTYKI POLSKIEJ — SŁUPSK SALA BTD: e. 17.30 — dwa pół^eritale forteniannwe: ę. — Półrecital fortepianowy i kon cert symfoniczny CZMtMO KOSZALIN ADRIA — Dzień szakala (angielski. 1. 15) — k. 14.30 17.15 i 20 KRYTERIUM (kino studyjne) — Królewskie marzenie (USA, 1. 15) — g. 17.30 i 20 ZACISZE - Nie oglądaj się teraz (angielski. 1. 18) — g. 17.30 i 20 MUZA — Taka była Oklahoma (USA. I. 15) — g. 17.30 i 20 MŁODOŚĆ (MDK) — Zapamię taj imię swoje (polski) — g. 17.30 SŁUPSK MILENIUM — Synowie szeryfa (USA. 1. 15) pan. — g. 18. 18 J 5 i 20.30. POLONIA — Ostatni wiosenny śnieg (włoski. I. 15) g. 15, 18.15 i 20.30 BARWICE — Aresztuję cię przyjacielu (ang.. 1. 15) BIAŁOGARD BAŁTYK — Zachłanne miasto (USA. 1. 15) CAPITOL — Zew krwi (ang., 1. 15) BIAŁY BÓR — Druga twarz ojca chrzestnego (włoski. I. 15) BOBOLICE - Pięć łatwych utworów (USA. I. 15) BYTÓW ALBATROS — rharlev Vpt. rick (USA. 1. 18) oraz — Dziel ny szeryf Lucky Lukę (frane.) DOM KUI TURY - Tvlko dla orłów (ang. I. 15) pan. CZAPLINEK — Prawo gwałtu (USA. 1. 18) CZŁUCHÓW — Nieuchwytny morderca (włoski I. 18) nan. DAMNICA — Wybawieniem bedzi" śmierć (frane.. 1. 18) — g. 19 , DĘBNICA KASZURSKA — Kot (frane. 1. 15) — g. 18 DARŁOWO — Szczury Pary4a (francuski) DRAWSKO POM. ~ „Brftan nir" w niebezpieczeństwie (ang., (USA. 1. 15) GŁÓWCZYCE — Nie zestarzejemy *'e razem (frane.. 1. 15) — e 1.9 CłOŚCTNO — Rodeo (USA. 1. 15) KALISZ POM, — Pfprf^a ępr» koirta nor (włoski. 1, 18) KAłtLINO — Ned Kelly (ang., I. 15) Kępice — Ojciec chrzestny (USA. I. 18) KOŁOBRZEG wvnR7W — Cześć (frane.. 1, 15) pra* — Polanka w rf^Icie r»uńaiu (rumuński) nnM WTT7T titpv _ wielki ę^'chv (USA. 1. 1S) PT AST — Ołowiek w dziczy (T!SA. 1. 15) pan. IERORK FPFTATA — Kasztany miłoś ci (włoski) oraz — Olrt Sure-h-""' Jugosłowiański) nan. f.EBA — Ostatni wiosenny śr>i*«r (włoski. I. 15) oraz — obiecana (oolski. 1. 15) MIASTKO — 20 gramu wybrzeza KOSZALIN W PROGRAMIE OGOLNOPOLSKIM 5.45—6.10 melodie na dzisiaj 9.20 IX Koszaliński Festiwal Orgaflowy — recital Serafina PROGRAM I 9.30 „Nie ma miejsca na sentymenty" — film fab. oro dukcji angielskie.) (kolor; —-powtórzenie 13.15 Program dnia 16.30 Obiektyw — program województw: krakowskiego, krośnieńskiego. nowosądeckiego, przemyskiego- rzeszowskiego i tarnowskiego 16.50 Dla dzieci: Znacie? —? To posłuchajcie 17,05 „Przesłanie" — wiersza o sporcie 17,20 Transmisja z eliminacji Mistrzostw Europy w piłce noż nej Polska — Holandia (z Cho rzowa) W przerwie meczu: Losowanie Małego Lotka 19.20 Dobranoc: Igraszki w zeszycie 19.30 Dziennik (kolor) 20.20 Filmoteka Arcydzieł: „Burza nad Azja" — fiim fa- 21.50 Z cyklu: Czym żyje świat 22.2° Dziennik (kolor) 22.35 Informacje — Towary — Propozycje 22.4.5 Wiadomości sportowe 22.55 „Laur olimpijski" -* j-p"S'p o sporcie 23.05 Zakończenie programu PROGRAMY OŚWIATOWE TVTR: 7.00 Wskazówki metodyczne dla uczniów — 1 10, semestr I. 12.45 — 1. 1 semestr I; 13.25 Wskf^ówki m^to^yern0 r"a nauczycieli — 15 Dla szkół: Chemia dla klas VII (kolor) PROGRAM II 16.45 Program dnia lfi.5n poradnia Młodych 17.20 Z serii: ,Dave Cashe przedstawia" — Feralny dzień 17.45 Scena monodram: Jerzy Krzysztoń — ..Oby dniem wskrzs szenia był" — wykonawca — Woioiech Siemion 18.20 Rada p?d.->?r*iczna —» Humanistyka w sokole 19.no Kronika Pomorza Za-chorinieao 19.20 Dobranoc 19.so Dziennik (kolon 20,20 Sootksnip z orof. Bole-g|jivcm' Woytowiczem 20.55 s^otkanip z górami 21.20 „Ciąg dalszy nastąpi" (kolor) 21.50 24 godziny (kolor) 22.00 ,.W cloniu wilków" — film fab. nrod.(CSPS 23.05 Zakończenie programu Telewizja żastrzeara sobie prawo zmian w programie! PZG D-4 Wd J i 4* ROZDZIAŁ I Człowiek, który siedział za kierownicą czarnego cadillaca wyglądał na bogatego turystę. Aparat fotograficzny w futerale z jaszczurczej skóry, ciemne okulary w potężnej oprawie, ubranie z błękitnego tropiku i jasnoblond czupryna nietypowa dla mieszkańców słonecznej Italii. Na siedzeniu obok leżał rozłożony plan okolic Rzymu z oznaczoną czerwonym ołówkiem trasą. Ktoś podróżujący w celach turystycznych zachowuje się jednak zupełnie inaczej, nie śpieszy się, podziwia malowniczy krajobraz, zatrzymuje się w miejscowościach, przez które przejeżdża, zwiedza zabytki... Właściciel cadillaca natomiast skupił całą swą uwagę na prowadzeniu wozu. .Jechał z dużą szybkością, nie zwracając najmniejszej uwagi ani na barwne wzgórza, ani na gaje kasztanowców ani na wznoszące się nad horyzontem Góry Albańskie. Nigdzie się nie zatrzymywał, nic nie zwiedzał, niczym się nie interesował. Naciskał gaz. Palestrina — ulubione miejsce letnich wywczasów patrycjuszy i cesarzy rzymskich. I tutaj także nie zatrzymał się, żeby choć rzucić okiem na ruiny starożytnej świątyni czy też na katedrę Sant Agapito. Dopiero kilkanaście kilometrów za miasteczkiem rwolnił, spojrzał na plan 1 skręcił w prawo w boczną drogę. Na końcu ocienionej drzewami alei była brama. Masywne, z kutego żelaza sztachety pozwalały dojrzeć soczysta zieleń parku. Po obu stronach bramy biegł wysoki, gładki mur, zakończony u góry drutefn kolczastym. Podróżny wysiadł z wozu i pchnął ciężką nabijaną potężnymi gwoździami furtkę, umieszczoną po prawej stronie bramy. Nie była zamknięta na klucz. ZYGMUNT ZEYDLER-ZBOROWSKI HS3E]Z? FACHOWIEC (1) Po wysypanej żwirem alejce', wzdłuż której ciągnęły się krzaki wspaniałych róż, ruszył energicznym krokiem ku niewielkiemu pałacykowi zbudowanemu w pseudomaure-tańskim stylu, połączonym z niespodziewanymi akcentami nowoczesnej architektury. Białe, błyszczące w słońcu ściany, ozdobione były winną latoroślą oraz kwitnącymi gli-cyniami. Przybysz po paru marmurowych stopniach wszedł na ganek i nacisnął dzwonek. Drzwi otworzył wysoki, czterdziestokilku-letni mężczyzna. Zaczynał tyć. Letnia marynarka z jasnego tergalu opinała się na wystającym brzuchu. W owalu ciemnej, oliwkowej twarzy dominowały duże, brązowe oczy spoglądające pozornie łagodnie i dobrodusznie. Rysy rzymskiego imperatora zaczynały się zamazywać w narastającym tłuszczu. — Mister Rolson, jak sądzę — powiedział, uśmiechając się na powitanie. Mówił wyraźnie, bez pośpiechu, miękkim, spokojnym głosem. Właściciel płowej czupryny skinął głową, nie zdejmując przeciwsłonecznych okularów. — Chciałbym się widzieć i panem Mar-sano. — To właśnie ja jestem — zapraszający gest towarzyszył tym słowom. — Proszę, niech pan wejdzie. Dziwi pana zapewne, że osobiście otworzyłem mu drzwi, ale wyprawi łem z domu służbę na dzisiejsze popołudnie. Lepiej, żeby nikt pana tutaj nie widział, Rolson nie odwzajemnił się powitalnym uśmiechem. Jego twarz pozostawała nieruchoma, pozbawiona jakiegokolwiek wyrazu. — Lubię mieć do czynienia z doświadczonymi ludźmi — stwierdził obojętnie; Przeszli przez duży, prawie pusty hall i znaleźli się w bibliotece, która robiła wrażenie kaplicy. W oknach kolorowe witraże a na ścianach obrazy o tematyce religijnej, wśród których królował El Greco. — Woli pan rozmawiać ze mną po angielsku czy po włosku? — spytał Marsano. — To nie ma znaczenia. Jak pan sobie życzy. Swobodnie mówię po włosku. — Skąd pan tak d i'>rze zna nasz język? — Moja matka pochodziła t Sycylii. — Co za zbieg okoliczności. Ja także jestem Sycylijczykiem. — Wiem. — O, widzę, że jest pan dobrze poinformowany. To mi się podoba. Ludzie dobrze poinformowani wzbudzają we mnie zaufanie. Proszę, niech pan siada. Napije się pan czegoś? Whisky? Martini? Gin? — Dziękuję. Nigdy nie pijam alkoholu, jeżeli nie wymagają tego moje interesy. Signor Marsano wykonał gest pełen aprobaty. — Brawo. To takżę mi się podoba. Dostanie pan w takim razie sok z pomarańczy. Stoi tutaj w tym dzbanku. Niech pan gobie naleje. (c.d.n.) „Glo* Pomono" - dziennik PoUkiei Zjedooc7onel Po»1ii Ro-botniejłl R®dogu|« K©l«q'uno -jł Zwycięstwo 137/139 (budynek VJR22) 75 604 Kos?olin Telefony: C«nfrolo ?70 ?1 (fcjcsy te UWYSt-Iclml dtlołooM), nocz, redoktor? 226-?3. t-ey nocz red * 233 09 - 242 08. «ekr, red * 251 01. pob-Rcytd- 243 53. 251 57, 251-40 dzloł i^portsaldł 245 59, 233 20 dział nvei*kts 224 95 dział *por> tewyi 233 20 (w dzień) 246 51 (wieczcem). dział łqczoo •Cslqżkl Ws?el! I. ZARZECZAŃSKA MÓWI O SWOIM WYCZYN iĘ Do kraju powróciła po udanej próbie przepłynięcia kanału La Manche zawodniczka poznańskiego klubu płetwonurków — Teresa Z a.r ze cza liska. Wyczyn b5rłe,1 czołowej zawodniczki naszej reprezentacji — pierwszy w dziejach polskiego sportu pływackiego spotkał się z ogromnym zain teresowaniem w kraju oraz za granica, Rzadko bowiem W historii forsowania kanału śmiałkowie uzyskiwali już w pierwszej próbie tak dobry czas jak T. Zarzeczańska — U godzin 10 min. (rekord — 9 godzin 38 min.). W rozmowie z dziennikarzem PAP Teresa Zarzeczsń-ska powiedziała: „Jechałam nad kanał z zamiarem przepłynięcia, a nie do rekord. Prawie cały czas płynęłam kraulem. Jak obliczyli koledzy płynący przy mnie na kutrze z angielskim oficerem łącznikowym reprezentującym Channel swimming Assccia-tion, nadzorującym próby sformowania kanału, średnio na minutę wykonywałam 74 —80 ruchów ramionami, Z renę niałam jedynie styl na klasyczny w momencie podpływania do łodzi do jedzenie celem wytracenia szyokesci. Każde bowiem dotknięcie ciałem kutra groziło dyskwalifikacją. W sumie sześć razy posilałam się płynną czekoladą orsz bananami na około 40 km trasy, którą już pod koniec przebywałam w nie najlepszych warunkach. O ile przy wybrzeżu angielskim, skąd wystartowałam, była tyl ko mleczna mgła, to od połowy trasy wzrosła fala i siła wiatru wynosiła 5 stopni w skali Beauforta, przy francuskiej części kanału musiałam pokonać najtrudniejszą przeszkodę _ silny prąd, który zaczął mnie znosić. Było to już pod koniec trasy a tera peratuśra wynosiła ok. 15 st. C. Odcinek ten przepłynęłam w prawdziwie sprlnterskim tempie". WYGRALI A NŚE PRZEGRALI Do podanej wczoraj informacji o występie naszych koszykarzy w Vidinie (Bułgaria) wkradła się pomyłka. Drugi mecz rozegrany z Che mikiem Vidin zakończył się zwycięstwem koszalinian 73:72 a nie. jak podaliśmy, jedno-punktową porażką. Przepraszamy. W Polsce prze bywa aktualnie ekipa filmowców ze Związku Radzieckiego z Jurijem Oziero-wem („Wyzwolenie"). Reżyser ten kręci w War sząwie zdjęcia do swego najnowszego, 6-godzin-nego filmu pt. „Komuniści". Bę dzie to wielka ■1 kronika historyczna ostatni 1 wojny, a w pra cach nad filmem uczestniczą kinemato- - _____________________—._______________________ grafie krajów socjalistycznych W filmie wystąp) cała plejada znanych aktorów. Niedawno Telewizja Polska zdała dokładną relację, z pracy nad „Komunistami*" w blisko półgodzinnym programie. Widoczna na zdjęciu scena była realizowana w Lublinie. - Fot. CAF — J aśkiewicz Jane Birkin (na zdjęciu) i Michel Folon (wybitny francuski tysownik-karykaturzy-sta) wystąpią w najnowszym filmie Jacquesa Doniol-Vaicro ze „La łongue nuit de Caroie 0'Hara" (Długa noc Caroie 0'Hara) wg scenariusza Nicole Beremans Historia osobliwego związku młodej egzal towanej kobiety i krytyka sztuki, którzy postanawiają się rozejść z chwilą, gdy icb dom Odwiedzi rudy kot. będzie pretekstem do głębszych rozważań na temat życia, miłości i pragnienia niezależności oraz na temat sztuki współczesnej. Paul Newman (jeden t bohaterów „fcądła", amerykańskiej komedii sensacyjnej, nagrodzonej wieloma Oscarami, którą w końcu zakupiliśmy) objął w nowym westernie ,,The In-dians" (Indianie) rolę. o której marzył od lat młodzieńczych — legendarnego bohatera Dzikiego Zachodu, Buffalo Billa. (kon) ■.&ggrv- r»Aflew!wr JUW Wszystko wskazuje, że liczba państw europejskich może si§ wkrótce powiększyć do 35. Wyspy Owcze — „samodzielna spo łeczność w ramach duńskiego państwa"'— zamierzają uwolnić się całkowicie spod ku rateli duńskiej. Na dobrą sprawę już w 1948- r. większość 40-tysięcznej ludności wyspy głosowała za wyzwoleniem narodowym, jednakże ówczesnemu rządowi duńskiemu udało się. uratować swą zwierzchno it. Atlantyckie wyspy, otrzymały własne organy władzy lokalnej, flagą i prawo uży wania własnego jeżyka farerskiego w szkól nictwie i administracji. Do kompetencji rządu duńskiego należą sprawy polityki za granicznej, obrony i sądownictwa. Dwadzieścia wysp położonych na Atlantyku w połowie drogi między Wielką Bry tanią i Islandią, o łącznym obszarze 1393 km kw, ogarnia coraz głębiej idea niepodległości. Tylko typowy dla Skandynawów spokój — mieszkańcy Wysp Owczych są potomkami wikingów i uważają siebie za odrębny naród farerski -— sprawia, że dąże niom do niepodległości nie nadaje się tu zbyt wielkiego rozgłosu. W 1B59 r, doszło do burzliwych wystąpień w stolicy wysp Torshavn przeciwko instalowaniu na wyspach urządzeń militar nych NATO. Na stromych wzgórzach stołecznej wyspy Stromo wznoszą się dziś jed nsk metalowe parasole systemu „wczesnego ostrzegania". Na górskich polanach u-rządzono stanowiska rakiet. Bazą ma duń ską załogę, ale technikami rakietowymi są Amerykanie. Wstąpienie Danii do EWG przyniosło lud ności dodatkowe kłopoty. Podporządkowując się prawom' Wspólnego Rynku, Dania musiała zezwolić na swobodne połowy wokół wysp rybakom wszystkich państw c/Jon kowskich. Tymczasem sprzedaż ryb stanowi 95 proc. • eksportu Wysp Owczych, pozba wionych prawie zupełni# — poza węglem i torfem — innych bogactw naturalnych. Nie mogą oni nawet skutecznie zapobiegać przerzedzaniu się zasobów rybnych. Wody wokół wysp stają się coraz bardziej ubogie, a inne kraje „zamykają" swoje łowiska przed łodziami z Wysp Owczych. Źródłem dochodów dla miejscowej ludności jest także hodowla owiec, od której wzięły wyspy nazwę. Ludności Wysp Owczych powodzi się na razie nieźle. Co roku przybywa samochodów i dróg, które całko wicie zmieniły rytm wyspy. Tam gdzie dawniej trzeba było zmarnować cały dzień na podróż łodzią i końmi, wystarczy dziś kilka godzin; Torshavn, dawniej większa ry backa wioska, stała się 11-tysięcznym mias tem. Dawna społeczność wolnych rybaków znikła pod wpływem koncentracji w rybołówstwie i przetwórstwie ryb. Powstała tu klasa robotnicza, składająca się z osób pra cujących w przemyśle rybnym. W lecie tego roku na Wyspach Owczych utworzona została Komunistyczna Partia Wysp Owczych. „W wielu punktach świata — mówi przewodniczący partii Egon Thom sen — trwa walka o narodowe wyzwolenie, W czołówce tych ruchów można zawsze znaleźć komunistów. Jesteśmy również jednymi % nich". Komunistyczna Partia Wysp Owczych współpracuje ściśle z Komunistyczną Par tią Danii, Posłowie KPD w duńskim Fol-ketingu rozpoczęli już akcję przeciwko interwencji Danii w wewnętrzne sprawy Wysp Owczych, Zdaniem komunistów duńskich, Farerowie muszą stać się wolnym, suwerennym narodem. Komuniści farerscy przystąpili również do opracowania programu, który zatwierdzony zostanie na październikowym zjeździe partii, Żądają w tym programie pełnej nacjonalizacji władzy ekonomicznej, sprawowanej dotąd ponad głowami ludności fa rerskiej. TOMASZ WALAT (Torsh W RFN jedna osobo wydaje rocznie - jak wyniko z oficjalnych statystyk - blisko 500 marek na różnego rodzaju napój® alkoholowe. Niewątpliwy prym wiodą w tych wydatkach sumy wydane no piwo - tutejszy narodowy napój, Ponad 9 mld litrów piwa wypijają rocznie obywatele RFN, przy czym na jednego statystycznego mieszkańca tego państwa wypa-dr rocznie 147,6 litra, a statystyczny Bawarczyk wypija rocznie najwięcej, bo ponad 230 litrów, Ponieważ określenie „statystyczny mieszkaniec" nie rozróżnia pici i wieku należy wnosić, ie rzeczywisty konsument piwa może pochwalić się znacznie wyższym spożyciem owego „narodowego napoju" w ciągu roku. Podobno piwo niewiele jest młodsze od ludzkości i już przed 5 tys. laty Sumerowie, najstarsi mieszkańcy południowej Mezopotamii zaludnia jacy obszar/ między Tygrysem i Eufratem posiedli u-miejętneść wytwarzania .piwa. Przepisy ,przechowały się ponoć do dzisiaj, ale w niezrozumiałym dla współczesnych języku, zapisane pismem klinowym, W każdym razie nad-reńskie współczesne królestwo piwa posługuj# znaczne] częici swych się w licz- nych wytwórni przepisem {Korespondencja z Bonn) dziesięciokrotnie młodszym: „bawarski książę Wilhelm IV w/dał w 1516 roku surowe zarządzenie aby do wytwarzania piwa używać wyłącznie jęczmienia, chmielu i wody, a także naturalnych drożdży. Zarządzenie to właśnie we ^współczesnych czasach nabra ło szczególnej aktualności: wiele browarów stosuje w pro dukcji piwa różnego rodzaju chemikalia, co jest zresztą manią tutejszego przemysłu spożywczego, który w ten spo sób przedłuża świeżość wielu produktów. Konsumenci e-nergięznie przeciwstawiają się ternu. W RFN działa aktualnie 1700 browarów produkujących 6 tys. gatunków piwa. Co ciekawe - o ile liczba browarów jcko samodzielnych przedsiębiorstw wykazuje stałą tendencję malejącą, małe browary wchłaniane są bowiem przez duże firmy, a na wet koncerny spożywcze (w ostatnięh jatach, liczba browarów zmalała z 2,5 tys. do 1700) o tyle liczba gatunków piwa utrzymuje się na ogół na tym samym poziomie. 70 procent piwoszy uznaje bowiem wyłącznie „swoją" marką piwa, a Inny gatunek pije tyłko w nafskrajniejszej ko nieczności. Znając zachowaw- czość swojej klienteli wielkie firmy browarnicze, które wchło nęły mniejsze przedsiębiorstwa, produkują nadal piwa pod starymi nazwami. Łączna produkcja zachod-nioniemieckich browarów u-trzymuje się od lat na jednym mniej więcej poziomie 93 min hektolitrów rocznie-Produkcja piwa -stanowi 1/7 ogólnych obrotów zachodnio-memieckiego przemysłu spożywczego. Pragnienie wydejs się jednak przewyższać głód: produkcja piwa uplasowała się na II miejscu za mleczarniami, ale przed przetwórniami mięsa i zakładami cukierniczymi. Jeszcze dwa dziesiątki lat wstecz browary koncentrowały się głównie w niekorono-wanym królestwie piwa Bawarii, W 1950 roku działało tam 40 procent ogółu za-chcdnioniemieckich browarów. Obecnie - o ironio! -prym wiedzie kraina szeroko znanych win - Nadrenia. Aktualnie Północna Nadrenia - Westfalia wyprzedziła o prawie 30 proc. większą produkcją piwa Bawarię i uplasowała się na l miejscu w republice. HALINA U2YCKA