FROLETAIttUSZI WSZYSTKICH KRAJÓW ŁACZCIl 5I|i 5 f: :*vt Rok XXIII Nr 198 (7435) KOSZALIN, ŚRODA, 3 WRZEŚNIA 1975 y. AB CMMA i fl§ KONGRES 715 UCZONYCH STATYSTYKÓW Z 64 KRAJÓW WARSZAWA (PAP). Z U- działem 715 uczestn'ków s 64 krajów nastąpiło w Warszawie 2 bm. uroczyste otwarcie 40. sesji Miądzynaro dowego Instytutu Statystycznego-(MIS). Jest to najlicz niejszy ze wszystkich dotych czasowych kongresów statystycznych. Przewiduje się 46 posiedzeń naukowych, na które wpłynęło ogółem ponad 270 referatów. W dniu inaugurującym obrady przemówienie powitalne wygłosił przewodniczą cy komitetu honorowego sesji — premier PRL PIOTR JAROSZEWICZ. WARSZAWA (PAP). Biuro Polityczna KC PZPR* na •posiedzeniu w dniu 2 bm. w związku ze zwołanym na dalea i września XVIII Plenum KC, omawiało podstawowe założenia pracy partyjno-politycznej przed VII Zjazdem PZPR. Biuro Polityczne rozpatrzyło program gospodarowania gruntami rolnymi w latach 1976—ŚO, Oceniono, że polityka rolna partii, prowadzona wspólnie z ZSL stwarza warunki dla intensytikae.fi. produkcji rolnej we wszystkich sektorach rolnictwa. Polityka ta będzie konsekwent nie kontynuowana w nadchodzących latach. Wysoka dynamika społeczno-gospodarczego rozwoju kraju wymaga bardziej racjonalnego i intensywnego użytkowania wszystkich gruntów rolnych. Osiąganie wyższego poziomu produkcji z każdego hektara użytków rolnych warunkuje poprawę wyżywienia społeczeństwa. Państwo sprzyjać będzie rozwijaniu produkcji we wszystkich gospodarstwach poprzez zwiększone dostawy maszyn i narzędzi rolniczych, nawozów, materiałów budowlanych i innych środków do produkcji rolnej. Środki te powinny być le- piej wykorzFSfywane dla podniesienia towarowości rolnictwa. Coraz większa pomoc ekonomiczna i organizacyjna udzie lana będzie gospodarstwom specjalizującym się w wybranych dziedzinach produkcji rnlnej. Równocześnie należy przeciwdziałać niedostatecznemu wykorzystaniu ziemi. Zagospodarowanie ziemi będzie wiec w najbliższym pięcioleciu jednym z podstawowych zadań jednostek uspołecznionych. Poważną część areałów w niektórych rejonach kraju powinni także zagospodarować rolnicy indywidualni. W związku z tym naczelnicy gmin powinni opracować plany trwałego zagospodarowania w różnych formach organizacyjnych dostosowanych do lokalnych możliwości i warunków oraz środków jakimi będą dysponować, wszystkich użytków rolnych w gminie. Podkreślono, ie ważnym zadaniem władz wojewódzkich, gminnych orai ogniw samorządu chłopskiego jest akty inne działanie na rzecz terminowego wypełniania przez rolników obowiązków, wynikających z umów kontraktacyjnych i ustaw państwowych. Parafowanie porozumienia egipsko-izraelskiego . KAIR (PAP). W poniedziałek późnym wieczorem w Aleksandrii szef sztabu armii egipskiej, generał Mo-hamed Ali Fahmi oraz stały przedstawiciel Egiptu w europejskiej filii ONZ w Genewie. Ahmed Osman Parafowali tekst tymczasowego Dorozumienia egipsko- -izraelskiego o drugim «t»-P'e rozdzielenia wojsk na Półwyspie Synajskim. Dokument dotyczący «»« fykańskich »tacji kontrol- nych na przełęczach synaj-skieh parafowali premier Egiptu, Mamduh Salem i sekretarz stanu L^A, Henry Kissinger. Po zakończeniu pokojowej misji na Bliskim Wschodzie, sekretarz stanu USA Henry Kissinger odleciał we wtorek do Arabii Saudyjskiej. Przed powrotem do Ws-izyngtonu złoty on prawdo podobni# wizytę f£waiei w Jordanii. KOSZALIN. SŁUPSK. — Upał daje się wszystkim we znaki. — Jak pracowało się w sierpniu? — zadaliśmy to pytanie dyrekcjom kilku przedsiębiorstw. Zakłady Odzieżowe Przemysłu Budowlanego „Drawa" w Drawsku. — Kanikuła nam nie przeszkodziła — mówi dyrektor Marian Sipu rzyński. Bowiem na dwa let nie miesiące zaplanowaliśmy urlopy wielu pracowników. Remontowaliśmy i konserwo waliśmy maszyny, malowaliśmy hale i fasady zakładów w Drawsku i Złocieńcu. Nie znaczy to, że przerwaiiś my produkcję. Zainstalowaliśmy w halach wiele wenty latorów. Plan produkcji załoga wykonała w 103,7 proc. Uszyto 29.675 ubrań roboczych dla budowlanych, war tości 12.5 min złotych. Koszalińskie Przedsłebior stwo Ceramiki Budowlanej w Złocieńcu. Przy telefonie, zastępca dyrektora. Jerzy Szymański: — Tak wysokie temperatury, to w naszym zakładzie zwłaszcza przy pie cach, wielka uciążliwość. I jeszcze zabrakło kwasu węglowego do wyrobu wody sodowej. Sprowadzaliśmy gaz aż z Torunia Bez ograniczeń była mięta, kawa, wo da mineralna, herbata, Wpro wadziliśmy, prócz mleka po siłki regeneracyjne dla cera mików pracujących w trud nych warunkach. Mimo „u-kropu" z nieba, plan produkcji zrealizowaliśmy w 100 proc., a plan sprzedaży w 102 proc. Fabryka Maszyn Rolniczych w Słupsku przekazała w sierpniu „Agrarnie" 4 ponadplanowe kombajny bura czane. Łącznie handel otrzy mał 115 tych nowoczesnych maszyn. Do 10 października natomiast '„Famarol" sprze da ostatni z 200 planowanych na ten rok kombajnów _ Ważną pozycję w produkcji fabryki zajmują kosiarki rotacyjne. W sierpniu odbiorcy otrzymali 155 sztuk Dostarczono również 390 zgra biarek ciągnikowych. W mi nionym miesiącu zakład „Fa marolu" w Darłowie podjął produkcje konnych zgrabia-rek oraz bron talerzowych zawieszanych (do ciągników) Przedsiębiorstwo wykonało plan sprzedaży mimo sporych kłopotów spowodowanych absencja chorobową. Słupskie Fabryki Mebli, które produkują już na poczet przyszłej pięciolatki mia ły na pierwszą połowę miesiąca zaplanowany postój w kilku zakładach Z 2-tygodniowego urlopu korzystały załogi w Koszalinie. Bytowie, Darłowie. Łącznię wysłano odbiorcom w sierp niu meble wartości 67 min z\ Przeważają komplety Słupia i Słowiniec, meble tapicerowane. Zakłady nr 4 w Słups ku oraz w Miastku wykonu ją ponadto meble na eksport do RFN i Szwecji. Słupskie Zakłady Sprzętu Okrętowego „Sezamor'* po planowanym remoncie tańcu chowni w lipcu rozłożyły pra cę tak, by w sierpniu „zmieś ciła" sie również część pro dukcji lipca. Łącznie plan sprzedaży wykonano w 100,3 proc., z czego przypada na łańcuchy kotwiczne 40,2 proc (jawro, tem) WYSTAWY „30 LAT DRW- WARSZAWA (PAP). W Warszawie otwarto 2 bm. wystawę pn. „30 zwycięskich lat Demokratycznej Re publiki Wietnamu". Przygotowało ją —• z okazji święta narodowego DRW — Ministerstwo Kultury i Sztuki. Na wystawie zgromadzono kilkadziesiąt fotogramów, u-kazujących przełomowe o-kresy w historii tego kraju. Duży fragment wystawy po święcony jest odbudowie kra ju ze zniszczeń wojennych. W uroczystości otwarcia wystawy uczestniczył ambasador DRW w Polsce Ngu-yen Ngoc Uyen. Z okazji 30. rocznicy proklamowania Demokratycznej Republik/ Wietnamu w Teatrze Wielkim w Warszawie odbył się uroczysty koncert zorganizowany przaz Ogólno polski i Stołeczny Komitet FJN. Na uroczystość przybyli przedstawiciele władz oartyj nych i. państwowych, stronnictw politycznych, organiza cji społecznych —■ reprezentanci społeczeństwa stolicy, świata nauki i kultury, młodzież. I bm. w 36. rocznicę agresji hitlerowskiej na Polskę społeczeństwo talcgo kraju oddało hołd pamięci bohaterów poległych w walkach o wyzwolenie narodowe i spo leezne. Na zdjęciu: w czasie uroczystości składania wieńców pod pomnikiem Bohaterów Warszawy — Nike. CAF — Langda — tclefoto KOSZALIN. Za kilka dni Święto Plonów. Pokaz dorobku naszego rolnictwa będzie jednym z głównych akcentów uroczystości dożynkowych. Informowaliśmy już o przygotowaniu terenów wystawowych, dziś pora zawiadomić Czytelników, iż teraz tnontuje się zestawy ekspozycyjne. Na zdjęciu: stoisko „Agromy". Bardzo wydajny i pow szechnie chwalony bizon-super zajął honorowe miejsce ^ ekspozycji przemysłu maszynowego. Fot. Józef Piątkowski KSIĄŻĘ FIUP OPUŚCIŁ POLSKĘ WARSZAWA (PAP). Ksią żę^ Edynburga Filip, małżonek królowej brytyjskiej Elżbiety II zakończył 2 bm. dwudniową wizytę w Warszawie składaną na zaproszenie Rady Państwa PRL i udał się w drogę powrotną do swego kraju. Przed. _ południem książę Filip zwiedził Warszawę Po obejrzeniu Placu Zamkowego i Zamku Królewskiego gość udał się na Stare Miasto, gdzie w Muzeum Historycznym zaprezentowano do kumentalny film „A jednak Warszawa". Książe Filip zwiedził taki* palaę w Wilanowie, SI. sierpnia otwarte zostały Jesienne Targi lipskie, W tym nmym dniu polską ekspozycję odwiedzili przywódcy partii 1 rtądu NRJ> i J sekretarzem KC sFJp E. Boneckctem i pricwodnlęzącyai Rady Państwa w. Stophem. CAF s-s fi s-s teleSoU Strona Ł l ZAGRANICY ..............Biot Pomorza nr 198 W TELEGRAFICZNYM iWWWMAWO'. WWWMW, SKRÓCIE! ▲ W SZWECJI został utworzony komitet pomocy eml grantom politycznym z Chile. W skład komitetu, na cze le którego stanął były premier, Tage Eriander, wchodzą przedstawiciele partii politycznych, związków zawodowych i organizacji społecznych. ▲ SEKRETARZ generalny Światowej Rady Pokoju, Romesh Chandra wręczył przewodniczącemu Komitetu Wykonawczego Organizacji Wyzwolenia Palestyny, Jaserowi Arafatowi w czasie uroczystego spotkania w Bejrucie nagrodę Światowej Rady Pokoju im. Fredericka Joliot-Curie. A PREZYDENT Wenezueli Carlos Andres Perez ogłosił 2 września ustawę e nacjonalizacji przemysłu naftowego — głównego bogactwa tego kraju. Uroczystość pub licznego ogłoszenia tej historycznej decyzji odbyła się w mieście Mene Grandę, gdzie mieszczą się największe w kraju pola naftowe. ▲ ARGENTYNSKA agencja prasowa, Telam, poinformowała, że we wtorek przed południem nastąpiła w Buenos Aires eksplozja bomby przed salonem fryzjerskim, którego częstą klientką jest prezydent Maria Este la Peron. Dwie osoby poniosły śmierć. ▲ PRZEWODNICZĄCY Komisji EWG, Francois Xa- vier Ortoli przybył we wtorek do Dżakarty z wizytą 4--dniową, w czasie której spotka się t przedstawicielami rządu indonezyjskiego, aby omówić sposoby rozwoju sto sunków gospodarczych między Indonezją a EWG. ▲ NOWY PREZYDENT Peru, gen. Francisco Morales Bermudez przeprowadził w poniedziałek nowe zmiany w rządzie. Szef państwa przyjął dymisję 9 ministrów. Po raz pierwszy od dojścia w roku 1968 do władzy rządu rewolucyjnego w skład gabinetu wchodzi polityk cywilny. Jest nim nowy minister gospodarki i finansów, Luis Barua Castanada, który zastąpił na tym stanowisku gen. Amilcara Yargasa Gavilano. ▲ TRYBUNAŁ wojskowy w Kinseasie skaza! na karę śmierci sześciu oficerów, w tym trzech generałów, za do konaną w czerwcu br. próbę zamachu stanu, podczas któ rego miał być zamordowany prezydent Zairu, gen. Mo- butu. Nowy premier Portugalii tworzy rzqd jedności narodowej LIZBONA (PAP). Występując w poniedziałek wieczorem przed kamerami telewizji, nowy premier Portugalii, admirał Pinheiro de Azevedo oświadczył, że 3 główne portugalskie partie polityczne: Partia Socjalistyczna, Partia Ludowo-Demokratyczna i Partia Komu nistyczna powinny znaleźć wspólną platformę popierania rządu i aprobowania jego programu. „Bez takiej wspólnej platformy, nie spo sób rządzić państwem". Premier potwierdził swój zamiar utworzenia rządu jedności narodowej, z udzia iem wspomnianych trzech partii. Admirał Pinheiro de Azevedo oznajmił1, że podejmie wysiłki w celu utrzymania spokoju i porządku w kraju, zwłaszcza w jego północnej części. Socjaldemokraci i niektóre inne ugrupowania polityczne wystąpiły przeciwko mianowaniu byłego premiera Vasco Goncalvesa szefem sztabu generalnego por tugalskich sił zbrojnych. Lizboński dziennik „,0 Se-culo" opublikował w poniedziałek artykuł, w którym zarzuca przywódcy partii so cjalistycznej, Mario So-aresowi, iż przez swe krytyczne wypowiedzi na temat nowej nominacji Vasco Gon calvesa ingeruje w kwestie leżące w kompetencji Ruchu Sił Zbrojnych (MFA). Jak doniosły agencje zachodnie, przeciwko mianowaniu gen. Vasco Goncalve-sa na stanowisko szefa sztabu generalnego wystąpił szef sztabu portugalskiego lotnictwa, gen. Jose da Silva. Rząd Ekwadoru zdławił próbę puczu LONDYN, PARYŻ, WASZYNGTON (PAP). Po poniedziałkowej próbie dokonania zamachu stanu w Ekwadorze panuje spokój. Jak wynika z doniesień ze stolicy Ekwadoru, Quito, rebelianci poddali się w 12 go dzin po zajęciu pałacu prezydenckiego, a ich przywódcy — generałowie Raul Gonzales Alvear i Alejandro Solis zostali aresztowani. Zatrzymano również około 80 oficerów i żołnierzy, którzy brali udział w spisku. Na mocy dekretu rządowego w dwóch największych miastach kraju — sto licy Quito i Guayaąuil wpro wadzono godzinę policyjną obowiązującą od zmierzchu aż do świtu. Według nieoficjalnych danych w czasie starć wojsk rządowych z rebeliantami zginęło 12 osób, a 80 odniosło rany. Poważnie zniszczony został również pałac prezydencki. Prezydent Ekwadoru Guil lermo Rodriguez Lara, który na wieść o próbie dokonania przewrotu schronił się w mieście Riobamba w odległości 177 km na południe od Quito, powrócił już do stolicy i — zdaniem obserwatorów zagranicznych — całkowicie panuje nad sytuacją. RA ODŻEGNUJE SIĘ OD TERRORYSTÓW LONDYN (PAP). W Dubli nie został opublikowany komunikat, tzw. Tymczasowego Skrzydła Irlandzkiej Armii Republikańskiej, odżegnujący się od odpowiedzialności za dokonany w ubiegłym tygodniu zamack bombowy w miejscowości Caterham w Anglii i podobne trzy zamachy w centrum Londynu. Komunikat ten podtrzymuje nadzieję, że IRA może formalnie przedłużyć rozejm, wprowadzony w tyci« w lutym br. Radosne obchody 30-lecia DRW HANOI (PAP). Korespondent PAP, Józef Rzeszut, pisze: We wtorek 2 bm cały naród wietnamski uroczyście obchodził 30. rocznicę powstania Demokratycznej Republiki Wietnamu — pierwszego państwa robotników, . i chłopów na ziemi wietnamskiej i w całej Azji południowo-wschodniej. Centralne uroczystości rocznicowe odbyły się w Hanoi na historycznym placu Ba Dinh, na którym przed 30 laty prezydent Ho Chi Minh ogłosił deklarację niepodległości Wietnamu. Od wczesnych godzin porannych na placu zgromadzi ły się dziesiątki tysięcy miesz kańców Hanoi. Na trybunie honorowej, przy nowo zbudo wanym mauzoleum prezydenta Ho Chi Minha, zajęli miejsca najwyżsi przywódcy partyjni i państwowi DRW — prezydent Ton Duc Thang pierwszy sekretarz KC PPW Le Duan, członek Biura Politycznego KC PPW i przewodniczący Stałego Komite tu Zgromadzenia Narodowego Truong Chinh, członek Biura Politycznego KC PPW premier Pham Van Dong i inni. Na trybunie znaleźli się również przewodniczący dele gacji zagranicznych a wśród nich przewodniczący polskiej delegacji partyjno-rządowej, sekretarz KC PZPR Jerzy Łukaszewicz oraz setki zaproszonych gości i miejsco- wy korpus dyplomatyczny. Po wysłuchaniu hymnu państwowego DRW i salwach artyleryjskich głos zabrał premier "Pham Van Dong podkreślając, że radość z powodu rocznicy jest tym większa, iż jest ona obchodzona po wyzwoleniu t>ołud nia i po zakończeniu wojny. W obszernym przemówieniu Pham Van Dong omówił szczegółowo przebieg walki narodu wietnamskiego o wol ność i niezależność, historię socjalistycznych przemian do konanych w DRW oraz dzie je zwycięstwa w walce z agresją. Premier -oświadczył, źe wielkie zwycięstwo w wojnie przeciwko imperializmowi prowadzi do oczekiwanego rezultatu: zjednoczenia ojczyzny. Przemówienie premiera Pham , Van Donga zostało przyjęte burzliwymi oklaska mi. Po odczytaniu rrzez członka Biura Politycznego KC PPW, wicepremiera i mi nistra obrony narodowej, ge nerała Vo Nguyen Giapa, roz kazu dla Wietnamskiej Armii Wyzwoleńczej, rozpoczęła się wielka parada wojskowa. Po defiladzie wojskowej odbyła się manifestacja lud ności. W godzinach wieczornych KC PPW i rząd DRW wydały wielkie przyjęcie w pa łacu prezydenckim w Hanoi, na które przybyli czołowi przywódcy wietnamscy oraz uczestniczące w uroczystościach delegacje zagraniczne. Po zachodzie słońca zorganizowano towarzyszące tradycyjnie wielkim świętom wiet namskim pokazy sztucznych ogni. 75-lecie urodzin „prezydenta pokoju" Urho Kekkonena -.5 O KOŃCZĄCYM 5 wrzeSnla br. 75 lat i3'cla prezydencie Republiki Fińskiej mówi się, że jest nie tylko dohrym ojcem własnego narodu, ale także człowiekiem, który w opinii współczesnych zasłużył na miano prezydenta pokoju. Kierując bowiem polityką ak- SZALEN1EC STRZELAŁ DO LUDZI RATUJĄCYCH PŁONĄCY DOM LONDYN (PAP). Mieszkańcy brytyjskiego miasta Leicester byli w poniedziałek wieczorem świadkami ponurej tragedii Miejscowa straż pożarna otrzy mała wezwanie do ugaszenia pa lacego się domu: kiedy strażą cy przybyli na miejsce i chcieli rozpocząć akcję ratunkowa, nie spodziewanie zostali ostrzelani przez mężczyznę który znajdował sie w oknie 1 pietra pala cego sie budynku. Strażacy wez wali na pomoc policie. która otoczyła dom. Wywiązała sic strzelanina, w wyniku której od kul szaleńca poniosły śmierć 3 osoby. Zabity został policjant oraz sanitariusz z karetki po gotowla, który próbował przetransportować go z pola q-strzału w bezpieczne miejsce. Trzecia ofiara była kobieta mieszkająca w sąsiednim domu Jeden z policjantów odniósł ciężkie obrażenia. w końcu płomienie zmusiły szaleńca do opuszczenia domu. Został on natychmiast areszto wany. Rzecznik policji oświadczył. że w chwili wybuchu po iaru w domu znajdowała ii« ko bieta i dziecko, jednak zdołali oni uciec tylnymi drzwiami. Nie wyklucza »ię. że pożar zo •tał wzniaeony prm szaleńca. tywnej neutralności swego kraju doprowadził równocześnie do zapisania Helsinek w historii jako miejsca, od którego zaczęła sie nowa era współpracy międzynarodowej. Przyznanie Kek-konenowi tytułu laureata pokojowej nagrody Nobla w ubiegłym roku jest wyrazem uznania dla jego osobistego wkładu, w przygotowanie 1 sukces Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. URHO KAI,EVA KEKkOŃEN, syn robotnika leśnego, urodził się 3 września roku 1900 w miejscowości Pilavesi, w głębi „Kraju Tysiąca Jezior". Od najmłodszych lat wykazywał się aktywną postawą. Wybitny sportowiec (był świetnym biegaczem oraz m. in. rekordzista Finlandii w skoku wzwyż), stosunkowo wcześnie doszedł do piastowania stanowisk w organizacjach sportowych, a potem politycznych, pracował jako dziennikarz, ukończył prawo, u-zyskując w roku 1S3G doktorat w tej dziedzinie. Jego działalność polityczna datuje sie od roku 1527, ale dopiero w 1936 roku, z ramienia Unii Ągrariuszy (od 19fi5, r. Partia Centrum) wybrany posłem do fińskiego parlamentu — Edu-skunty. zaczął w poważniejszym stonniu wpływać ną politykę państwową. W końcowych la~ £?ch wojny na pewieji .czas odsunął się od życia piolitycznego. ale inż ot) roku 1944 widzimy ■■go znów na arenie politycznej — jako zwolennika jpolitvki przyjaźni ze Związkiem Radzieckim, współtwórcę linii politycznej zwanej dzisiaj linią Pąssikivi-Kekkónena, której praktyczny początek dał podpisany w roku 194.' Układ o Przvjaźni, Współpracy i Pomocy Wzajemnej , z ZSRR. Prezydent Kekkorien cieszy się w Polsce 1 świecie wielkim szacunkiem, jako współtwórca polityki współpracy wsz.vst.kich krajów na zasadach róxvnego Partnerstwa W latach sześćdziesiątych bvł twórca nazwanego jego imieniem planu przekształcenia S'rderem Sztandaru Pracy I Klasy — w 30-lecie tej ga-2ty. „Życie Warszawy" znane jest z wielu pożytecznych ciekawych akcji o charakterze ogólnopolskim. Dużą po ularnością cieszy się zainaugurowany w 1973 r. Bank Wymiany Doświadczeń Miast. Gazeta rozszerza stale swój krąg czytelników. Czytana Jst nie tylko w kraju, ale także przez naszych rodaków a granicą i sympatyków Polski w świecie. Redakcja „Głosu Pomorza" przyłącza się do tysięcy erdecznych życzeń dla ,Życia Warszawy". Wrześniowa pogodynka Nad przeważającymi bszarami Europy panu-5 wyż baryczny i utrzy-luje się ładna, słoneczna ogoda. Polska i Europa rodkowa są w zasięgu te-o wyżu, w cyrkulacji z ierunków południowo-wschodnich i południowych. Niże zalegają nad rajami Europy północnej południem naszego kon-mentu. W tej sytuacji na azie nie ma mowy o większych zmianach w po odzie. Nadal utrzyma się fpowo letnia aura z dość wysokimi temperaturami, rzypominająca raczej peł-ię lata a nie ostatnie je-o dni. Takie też są zapo wiedzi naszych synopty-ów z Zakładu Prognoz 'ługoterminowych IMiGW. W pierwszej połowie iwrześnia, ma być na ogół ość ciepło. Tylko krótkotrwałe okresy ochłodzeń rzypomną nam, że to ra-zej koniec, a nie środek łta. Temperatura w dzień >wahać się będzie od 22 do 7 st., zaś w nocy minimal a od 10 do 15 st. W niach chłodniejszych tem eratura dzienna wyniesie d 17 do 22 st., a w nocy d 7 do 11 st. Zachmu-zenie będzie przeważnie ^miarkowane, okresami •adać ma niewielki deszcz możliwe są także lokalne burze. Bano mgły i zamglenia. Wiatry słabe i u-miarkowane, zmienne. W połowie 2 dekady września ma nastąpić spa dek temperatury: w dzień 13—18 st., a minimalnej w nocy od 5 do 10 st. Możli we będą także lokalne przygruntowe przymrozki i niewielkie opady. W 3 dekadzie września temperatura w dzień wyniesie od 16 do 20 st., a minimalna w nocy od 6 do 12 st. Nadal możliwość występowania lokalnych przygruntowych przymrozków. Niewielkie opady deszczu powinny poprą wić stan nawilgocenia gle by. W tej sytuacji, bardzo korzystnej dla wrześniowych urlopowiczów, dziwne wydają się kroki podej mowane przez władze nie których miejscowości wypoczynkowo - turystycznych — szybkiego kończenia sezonu, mimo trwa nia upalnej, słonecznej po gody. Kroki te są sprzeczne z dobrze pojętymi interesami pracujących, któ rzy z wielu względów wy brali się na urlopy wrześniowe. WICHEREK' Komunikat RSW llPrasa-Ksiqżka-Ruch' W związku z zakończeniem okresu wakacyjnego, poczynając od !ajbiiższej soboty (6.09.) wszystkie dzienniki ogól lopolskie i terenowe, w ftórych w okresie let-tim zmniejszona zosta-a ilość wydań, powra- TELEFON1CZNE HASŁO „POŚPIECH" WARSZAWA (PAP). W związku z zakończeniem akcji żniwnej, Ministerstwo Łączności przypomina, że wprowadzone dla tej akcji telefoniczne hasło „ŻNIWA" przestaje obowiązywać od 15 września br. j wjechał motorowerem 48-letnj Jozef s. Motorowerzysta poniósł śmierć na miejscu. (hjtJ Sfrona 4 POLITYKA, GOSPODARKA, 2YCIE SPOŁECZNE G/os Pomorza nr 198 1 " ' ■> WMM OGÓLNOPOLSKIE SPOTKANIE MŁODZIEŻY - KOSZALIN 75 PRACOWALI Z JUNACKIM FASONEM KOSZALIN. Wczoraj w Rosnowie, miasteczku złoto* wym zbudowanym dla delegatów z kraju na Koszalińskie Spotkanie Młodzieży, budowniczowie miasteczka, junacy stacjonarnych OHP z Koszalina, Bielska-Białej Krakowa, Warszawy, Szczecina i Gdańska zameldowali o zakończeniu prac i przekazali obiekt do dyspozycji komendy. Miasteczko usytuowane zostało w bardzo malowniczym miejscu. Otoczone z trzech stron gęstym, zielonym lasem, z czwartej rozciąga się widok na jezioro; Budowane było w iście junackim tempie, niecałe dwa tygodnie. Powinno się tu dobrze mieszkać delegatom* Namioty pomieszczą ponad tysiąc młodzieży. Gotowe są umywalnie, stołówka, są miejsca do odpoczynku, nie zabraknie również miejsca do tańca. Buduje się ponadto dwie estrady, na których będą koncertowały zespoły muzyczne i rozrywkowe. Słowem — delegaci nie powinni się nudzić. Wszystkie urządzenia miasteczka, te socjalne i rozrywkowe budowało 75 junaków, którym pomagało 25 członków SZMW. Żołnierze mają wprawę w budowaniu tego rodzaju obiektów. Praca szła wartko, a krótki okres, w którym zbudowano prawie od podstaw miasteczko jest z pewnością swoistym rekordem. Toteż na wyróżnienie zasługują junacy z OHP z Bielska-Białej Marian Somoniak i Andrzej Kamyk, junacy z OHP Gdańsk: Tadeusz Dębski i Waldemar Kocprowski i Zdzisław Łękawa i Zbigniew Per z OHP Kraków. Od dzisiaj junacy zaczynają w Rosnowie ustawiać plansze dekoracyjne i flagi. Z pewnością na tle zieleni wszystkie te plastyczne akcenty będą stanowić atrakcyjne kolorystyczne plamy. Czasu jest jeszcze dość, by na przyjęcie pierwszych delegatów, którzy przyjadą do Rosnowa 5 września w południe wszystko lśniło i błyszczało. Koszalińscy delegaci, jak już informowaliśmy będąi mieszkać w Ustroniu Morskim, w ośrodku wypoczynkowym . RW Federacji SZMP w Koszalinie. Natomiast młodzież ze Słupska ulokowana zostanie w miasteczku na Chełmskiej Górze, które zbudowali i wyposażyli junacy specjalnego dożynkowego zgrupowania OHP. Przed Ogólnopolskim Spotkaniem Młodzieży — Koszalin 75 junacy z ochotniczych hufców pracy z całego kraju popisali się dobrą, solidną robotą. Zademonstrowali swoją postawą, że młodzież zasłużyła sobie na to młodzieżowe święto. Pracowali z iście junackim fasonem. (pak) NAJLEPSI WYSTĄP! CZŁOWIEK ZE SPOŁECZNĄ PASJĄ JERZY CZECZOT pracuje w Wojewódzkiej Spółdzielni Transportu Wiejskiego w Bytowie. Jest mechanikiem samochodowym. Przed trzema laty pracował w słupskiej „Kapenie". Dlaczego przyszedł do Bytowa? Urodziłem się w Bytowie — mówi Jerzy Czeczot. Mam tu mieszkanie. Zdecydowałem się na pracę W swoim mieście i jak dotychczas nie żałuję. W naszym zakładzie, w warsztatach, jest młoda, zgrana załoga, panuje dobra atmosfera. Ta dobra atmosfera, to w dużej części zasługa zakładowego koła ZMS i jego przewodniczącego, Jerzego Czeczota. Koledzy mówią o nim, że to człowiek ze społeczną pasją. Wszystkie wolne od pracy chwile poświęca na prace społeczne, zawsze coś organizuje, pomaga, zachęca innych. Jeśli dodać do tego, że jest dobrym pracownikiem i lubianym kolega, to nic dziwnego, że wybrano go delegatem na Ogólnopolskie Spotkanie Młodzieży — Koszalin-75. _— Nie spodziewałem się takiego wyróżnienia. Po raz pierwszy obejrzę Centralne Dożynki. Cieszę się również, że spotkam się z młodzieżą z całego kraju. Ńa pewno wielu z nich będzie z małych miast. Chcę podyskutować z nimi o tym. co można zrobić w warunkach a-kich, jak w Bytowie. Myślę, że z tej wymiany doświadczeń skorzystamy wszyscy. Prawdziwą pasją społeczną Jerzego Czeczota jest sport. Sam gra w piłkę nożną, organizuje rozgrywki międzyzakładowe. Właśnie młodzi z koła ZMS w WSTW namówili dyrekcję, aby pomogła ich drużynie Zakupiono stroje, piłki, buty piłkarskie. Młodzi nie wzięli tego „za darmo". Na każdy apel kierownictwa zakładu stają do prac społecznych, pomagają w rozbudowie i porządkowaniu zakładu. M. in, dzięki ich pracy by-towska WSTW corocznie plasuje się w czołówce przedsiębiorstw tego typu. — Kiedyś kapitalne remonty naszych samochodów wykonywano w innym przedsiębiorstwie — mówi Jerzy Czeczot. — Kierowcy nie byli z tego zadowoleni. Obecnie robimy to sami. Musimy pracować dobrze. Każda „niedoróbka" i tak wróci do nas. Nie chcemy zawieść zaufania. Taka jest młodzież z bytowskiego zakładu, taki jest jej przedstawiciel — Jerzy Czeczot. EDMUND BUREL Z WIZYTĄ U MISTRZA STO UCIECH W GOŚCINIE wikt i koce. — Komu lody na patyku, a nie wyda nawet krzyku! — zachwalał swój towar lodziarz. Między stadionowymi graj dołkami uwijali się dziennikarze i fotoreporterzy. Podsłuchiwała także „zaproszona" Alina Pazi0 z Gościna, Wacław Plazgo... z Koszalina, Michalina Olton z Ołuż-nej byli zachwyceni. — Takiego święta i tak pysznej zabawy jeszczt w Godnie nie było — zapewniali gorąco Estrada zapełniła sie o go dżinie 10, Ostatnie spojrzenie w lusterko i Joanna Ro-stooka w błękitnej sukni z wdziękiem zapowiada pierw szy występ. „Orkiestra Wojskowa Bałtyckiej Brygady WOP". Rzęsiste oklaski. Najpierw parada, później koncert. Na podium po żołnierzach wcho niędzy się doliczyć n!e moż- dzi Regionalny Zespół Pieś-na. — Gromki śmiech. — ni i Tańca „Kaszuby" z Kar A wiecie jaką przygodę tuz. Bawili publiczność żar-miał Wojtek Kulawiak w tobliwą piosenka, ucieszny-Kiernozi? — monologował mi gadkami kaszubskimi, pan Wincenty, odczekawszy skocznymi tańcami. Burczy-aż uciszą się chichoty. — basy i diabelskie skrzypce Poszedł do kina. Puszczali brzękały i burczały na prze bardzo dobry film, więc mian z rozgłośnym kicha-ciżba była niesamowita. Ci- niem amatorów wyśmieni-sza się zrobiła, światło zga- tej tabaki, której porządny sto Wtem słychać głos Woj niuch przynosi ponoć szczę-ciecha. — Ludzie, ludzie, nie ści«. mam ja o to pretensji, że Przerwa. Wokół stoisk zapłaciłem bilet? siedzący, ,.Ruchu" tłumek Pamiątki, a mam stojący. Ino oroszę, książki, płyty, breloczki, re-ludzie, odwróćcie mnie choć produkcje dzieł wziętych geba do ekranu! malarzy. I Facecje sypały się jak ż Przyjechał „Wesoły Au-rogu obfitości - Słuchacze pę- tobus". „Zaproszona" wciąż CoS wisiano w powietrzu po deptaku i takim wdzię-! to od wielu dni. Kobiety kiem, jakby to było molo przedłużały podokienne po- w Sopocie. gaduszki. Sztab organizatorów uzbro Na rogatkach gminy poja- jony w resztki opanowania wiły się tajemnicze totemy, przeniósł się do kawiarni jak wielkie dłonie wyciąg- O godzinie „zero" padło nięte z zaoranych już ścier- hasło. „Na spotkania do klu ilisk. bów". Dziennikarze dopili — Chyba nie dożynki — kawę, aby za kilka minut zastanawiali się mężczyźni stanąć oko w oko z Czytel-przy piwie. — Do dożynek nikami. — Kto chce zoba-jeszcze dwa tygodnie Może czyć żywego, prawdziwego to jakieś znaczniejsze we- redaktora Zalewskiego (tak. sele? — utrafiał ktoś nie w tak_ tego z telewizji!) niech sedno. Wesele to nie może bieży czym prędzej do klu-być, bo redaktorzy nie roz- bu w Wartkowie. mawiają z nowożeńcami, Promienny uśmiech Joan-tylko z żonatymi, albo ny Rostockiej przełamał dziećmi. Tu wetkną nos, szybko barierę skrępowania tamto pochwalą, to im się znów nie podoba. A najbar dziej interesują się „mistrzem gospodarności". — Jak zdobyliście pierwsze miejsce? — Zwyczajnie — odpowiadali gościnianie bez zbytniej skromności. — U-parliśmy się, że wygramy i jesteśmy pierwsi. Wciąż jednak zanosiło się Jak na wesele. Pucowano obejścia, poprawiano kosme tykę płotów. Żaden najbardziej uparty chwast się nie ostał. Krawężniki aż zgrubiały od malowania. W gmi nie zainstalował się sztab organizatorów. Ustaleniom, zmianom i dyskusjom nie było końca. Wrzało jak w garnku, choć na pozór była cisza. Wreszcie w gazecie pojawił się komunikat, że dwie redakcje: „Głosu Pomorza" i „Gromady Rolnika Polskiego" przy współ- mieszkańców Ołużnej. — działaniu z władzami gminy Czy to aby ta od „Wielkiej urządzają swoim Czytelni- Gry"? Na pewno? — pyta-kom wielki festyn, nazwany no. Gdy zaczęła opowiadać „Z wizytą u mistrza gospo- o swojej pracy, wątpliwości darności" Wystarczy przyjść zniknęły. W Ząbrowie gościł i się bawić. Alojzy Sroga. — Jak pjjn I zaczęło się. W sobotę po wstąpił do wojska? Jak to południu Wojciech Pijanow- się zaczęło? — pytali mło-ski „grasował'' po szkołach dzi czytelnicy jego książek, ze swoimi zabawami i gra- _ Czy ma pan żonę i dzie-mi logicznymi. Najmłodsi o- ci? — to już panie. Tym. choczo łamali głowy, starsi którzy nie byli na spotka-dawali upust swojej energii niu, godzi się zacytować od-na prawdziwej ^ dyskotece powiedź Alojzego Srogi na „Polskich Nagrań". Nie la- to ostatnie pytanie. „Mam da frajda. Pierwsza d.ysko- ciągle pierwszą żonę i troje teka w historii Gościna. dorosłych dzieci". Późnym popołudniem za- — Najlepsze na roman-roiło się w Gościnie. Dziew- tyzm są mrówcze jajka mo-czyny w długich, zwiew- czone w spirytusie — dora-nych spódnicach, haftowa- dzał słuchaczom w Mołto-nych w kwiaty, z gołymi wie Wincenty Kaźmierczak plecami w szerokoskrzydłych z „Wesołego Autobusu". — kapeluszach i piętrowych Tylko nie używać do wnę-erewniakach spacerowały trza, bo pada na oczy. Pie- kali ze śmiechu. — Ciąg dalszy będzie jutro — zakończył aktor. Oklasków, kwiatów, uścisków, gorących zaproszeń nie szczędzo no gościom w żadnym klubie. W niedzielę wczesnym ran kiem „sztab" zakonspirował się w- żółtym namiocie na boisku. Niedługo na pięknie udekorowanym stadionie za czął się ruch. W rozedrganym upalnym powietrzu rozchodził się smakowity zapach kiełbasek, bigosów, sałatek znakomitej produkcji okolicznych geesów. — Do jabłek! — Do maślanki! — nawoływali sprzedawcy. Strzelały koWowo baloniki. B?rwny w:*oty-sieczny, ruchliwy tłum — jak na wielkim Dikniku. Wielu przezornych i sceptyków przytargało własny ZAPROSZONA Na zdjęciach: Górnym z lewej — Były i takie zawody, Który balonik szybciej peknie? Powyżej z prawej — śliczną pieśń „Kaszebsci nute" śpiewali artyści z zespołu „Kaszuby" wraz z festynowa "ublicznością; Obok — Na estradzie Regionalny Zespół Pieśni i Tańca „Kaszuby" z Kartuz pod kierownictwem Franciszka Kwidzińskiego ze starymi instrumentami ludowymi — trombitami. Fot. JERZY PATAN podsłuchuje — tym razem w kawiarni. Przy stoliku dwóch mężczyzn. Nietutejsi, bo nie wiedzą, co się we wsi dzieje. Czytają „Głos Gościna", wyrywając sobie gazetkę. — Ńo, no, co też w tym Gościnie jeszcze nie wy myślą. — Już panie ł redakcję swoją mają. — Ty, spójrz, ile samochodów zjechało... • Tymczasem na stadionie ekipa „Wesołego Autobusu" rozśmieszała, wzruszała, nastrajała refleksyjnie. Dzielnie wytrwali ood żarem słonecznym artyści, sekundowali nie mniej wvtrwale słu chacze Sami swoi — znają sie tyle lat z radia. W niedzielę poznali się niejako osobiście. Na koniec paradowały modelki z WZGS, jeźdźcy na rumakach, dzieciaki w wózkach, urodziwe małżeństwo na tandemie z synkiem.. Nareszcie dostrze żono człowieka, który sprzedawał słoneczniki, jak dojrzałe słońca. Skończyły się występy, zaczęła zabawa. Żal żegnać gościnne Gościno... G/os Pomorza nr f9& POLITYKA, GOSPODARKA, 2YCIE SPOŁECZNE Strona a kcttBgaa s . v'., - ' ^ 4: 1 -■ -W' . 'fr1' ttfi" *L^toi'$6a*iiydSŁ KOSZALIN. Tereny dożynkowej wystawy rolnfczo-przemysfowej przy ul. Janka Krasickiego już teraz prezentufa s?« okazale, (hz) Fot. Józef Piątkowski ZASŁUŻYŁA WYRÓŻNIENIE Seniorzy na działkach Myślą, że warto poinformować szersze grono Czytelników „Głosu" 0 pożytecznej inicjatywie, podjętej w Kołobrzegu w interesie ludzi starszych, samotnych, o najniższym uposażeniu rentowym- Staraniem Woj. Zarządu Ogródków Działkowych i PKPS zorganizowano tu tzw. wczasy w ogródkach działkowych. Turnusy są 20-dniowe, jednorazowo przebywa na nich 30 osób. Serdeczne słowa uznania należą się ob. Stefanii Klimczak z PKPS 1 ob. Mireckiemu z zarządu ogród-. ków działkowych, którzy osobiście włożyli wiele wysiłku w przygotowanie działki do tej formy wczasów. Wykonane zostało zaplecze kuchenne, wybudowano od podstaw urządzenia sanitarne, wyremontowano świetlicę. Obsługa kuchni bardzo się stara i rzeczywiście potrafi zadowolić wszystkie osoby przebywające na działkowych wcza sach, choć suma przeznaczona na ten cel przez PKPS jest raczej skromna. Otwarcie wczasów ogródkowych odbyło się uroczyście. Starsi ludzie byli wzruszeni najskromniejszymi nawet dowodami pamięci. Chciałbym tą drogą zaapelować do wszystkich instytucji i przedsiębiorstw, m,ającyc.h jakiekolwiek możliwości okazania PKPS pomocy w rozwijaniu tej formy wypoczynku letniego dla ludzi starszych, aby te możliwości wykorzystały i aby w przyszłym raku- wczasy ogródkowe dla seniorów można było rozszerzyć. JAN MIESZKIEŁO Kołobrzea Rok nie zapowiadał się najlepszy. Wyniki stycznia, wyraźnie słabsze niż w roku ubiegłym, potwierdzały ostrożne próg mozy. Brak mrozów, a co za tym idzie niewychłodzenie wód Bałtyku, może spowodować brak koncentracji wiosennej dorszy. Kiedy pojawią się szproty, jakie fcędą śledzie...? Rybołówstwo chociaż stało się przemysłem, nie przestało być loterią, w której można wygrać albo stracić wiele. Wie le też niewiadomych zawierał projekt planu przygotowany przez ekonomistów i przedstawiony Konferencji Samorządu Robotniczego „Korabia". Analizowano, zadania na zebraniach kolektywów wydziałowych na posiedzeniu Komitetu Zakła dowego prezydium Rady Robotniczej z szyprami... Atmosfera obrad KSR była poważna Ludzie siedzieli skupieni dyskretnie obserwując sąsiadów Z czym przyszli co zaproponu ją? Po chwili wahania, oczekiwania na pierwszego dyskutanta, padło pierwsze:' „tak".' — Plan jest trudny — mówiła przedstawicielka konserwiarni — przekraczający nasze możliwości. Ale widzimy szan sę jego realizacji, jeśli przetwórstwo wstępne pomoże nam w przygotowaniu surowca... Po tym pierwszym „tak", posypały się następne. Ci z przetwórstwa wstępnego stawiali swoje wymagania i warunki rybakom i mechanikom obsługującym maszyny, rybacy zaś warsztatowcom, sieciar-kom, pracownikom przeładunku, wytwór ni lodu... Nikt nie powiedział „nie". Powiedzieli, czego potrzebują od kolegów, czego żądają od zjednoczenia. Ze swej strony deklarowali wykonanie zadań. Ta gospodarska dyskusja, przymierzanie się do ambitnych zadań szukanie brakują cych elementów przypomniało mi się, kie dy z Ustki nadszedł meldunek o wykonaniu rocznego planu połowów przez rybaków „Korabia". 30 sierpnia, jak za naj lepszych korabiowskich lat! 4 miesiące przed terminem. Czy tamtą dyskusja z pierwszych dni lutego była 'grą na pokaz, zasłoną dymną? Projekt planu sporządzony przez ekono mistów, cho-ciaż zawierał sporo ryzyka, oparty został na kilku fundamentalnych zasadach, do których można zaliczyć: wie loletnie doświadczenia w eksploatacji łowisk Bałtyku, wysoką gotowość techniczną taboru pływającego, dobrą j V;ość sprzętu i wysokie kwalifikacje załogi rybackie] wsparte ambicją przodowania. Te walory załogi „Korabia" były podstawą sukcesów w minionych latach. I korabiowski styl nadal obowiązuje! Rok zapowiadał się nie najlepszy, ale też od pierwszych dni korabiowcy nie tra ciii czasu vnie marnowali żadnej okazji by wydzierać Bałtykowi jego skarby. Dzień po dniu, także kiedy prognozy nie były łaskawe wyruszały kutry na łowiska, załogi szukały ryb. Rybacy przeczesywali • i " wody, ,.skrobali dno", gdzie tylko się da ło. W ciągu 8 miesięcy ubiegłego roku ry bacy „Korabia" złowili 2.700 ton dorszy, a w tym roku 6.700 ton! W ubiegłym roku 10 tys. szprotów, z c?ego 5,1 tys ton z przeznaczeniem na pasze, w tym roku 8 tys. ton, ale zaledwie 2 tys. ton na pasze, Reszta, 6 tys. ton szprotów, trafiła badź na rynek w formie konserw albo jako wędzone. W ubiegłym roku rybacy „Korabia" zło wili 23.400 ton ryb o łącznej wartości, liczonej w cenach połowowych. 95 min zł, W bieżącym roku już w ciągu 8 miesięcy 22 tys. ton, ale o wartości 97 min zł To jednoczesne wykonanie planu ilościowego i wartościowego jest jeszcze jednym potwierdzeniem konsekwencji w realizowaniu uchwały KSR. Rybacy podporządkowali się wymogom przetwórstwa, które określiło, jakie ryby są potrzebne i do pewnego stopnia sterowało wyładunkami. Ta precyzja w działaniu i ostateczny sukces w połowach i realizacji planu sprze dąży produkcji i usług jest zasługą ponad 1.200-osobowej załogi „Korabia". Nie ma w . „Korabiu" partykularnych interesów różnych grup pracowniczych, nie ma lep szych i gorszych. Działalność wszystkich komórek podporządkowana jest jednemu celowi: — należytemu wyzyskaniu surowca. A to oznacza sprawną obsługę floty przez działy usługowe, sprawny przeładunek, transport itp. Jedną z podstaw sukcesu ,,Korabia" jest wyrównany, wysoki poziom kwalifikacji rybaków. Różnice w wynikach załóg poszczególnych kutrów są niewielkie, wynoszące 10—30 ton i najczęściej spowodowane przyczynami niezależnymi od rybaków — awariami silników, wind itp. Po 8 miesiącach wśród załóg kutrów 17-metrowych najlepsze wyniki mają załogi „Ust 36" szypra Jana Jujskiego i „Ust 38" Antoniego Wojny, w grupie su-perkutrów usteckiej produkcji najlepsze wyniki mają załogi: „Ust 93", którą kierowali w bieżącym roku Kazimierz Jerrna kowicz, i w jego zastępstwie, Andrzej Kło sinski oraz załoga „Ust 94" Jana Kosińskiego, zaś wśród załóg superkutrów starych, załoga „Ust 100" Gotfryda Preisa. Rybacy „Korabia" nie odnieśliby sukcesu gdyby nie ofiarna praca sieciarek Leokadii Kasprzyk i Elżbiety Motyki, doke-rów Dymitra Bedzyka i Władysława Mar chewki, montera silników Seweryna Lipowicza i stolarza Andrzeja Dyka z Arma torskiego Ośrodka Remontowego, maszyni sty z chłodni Teodora Wolarza, fileciarki Genowefy Roślik, pracownika przetwórstwa Benedykta Obojskiego, wędzarza Ta deusza Wiśniewskiego, pracowników kon serwiarni, Czesławy Pawłowskiej i Zofii Rypińskiej... , Do końca roku jeszcze pełne 4 miesiące Można więc spodziewać się, że i tym razem padnie w Ustce nowy rekord połowów i wydajności. WŁADYSŁAW ŁUCZAK NA TO Lubiła, jako dziecko, spacerować z ojcem po pege-erowskich polach. — Wiesz tato — przystanęła któregoś dnia znienacka na środku polnej ścieżki — jak dorosnę, zostanę agronomem. Zalęgło się w głowie Krystyny postanowienie, które pielęgnowała potem latami. Z Syrkowic, gdzie ojciec, Henryk Boguszyński, kierował pracą pegeerowskiego gospodarstwa, przenieśli się do pobliskiego Wrzosowa. Stąd Krystyna udała się na pięcioletnią naukę do Technikum Rolniczego w Słupsku. Na staż zawodowy wró ciia w 1969 roku do sąsiedniego Kłopotowa. Dyrektorem pegeeru był tam Józef Walczak. Ten sarn, który zo stał dyrektorem w utworzonym pół roku później Kombinacie PGR we Wrzoso-wie i kieruje nim do dziś. Pod okiem Walczaka zgłębiała Krystyna tajniki zawodu. Ceniła wysoko jego wiedzę, talent organizatorski i umiejętność pracy z ludźmi. Tego wszystkiego w szkole nie uczą. Wiele jego rad zapamiętała. Jakże oka zały się przydatne w późniejszej, samodzielnej pracy z ludźmi. Nie została jednak agronomem. W trakcie stażu po znała wszystkie działy produkcji rolnej. Zainteresowana ją hodowla. Przyjęła więc propozycję dyrektora Walczaka i przeszła do pracy w zakładzie vvrzos9W- skim Kombinatu. W ciągu sześciu lat pełniła tu funkcję brygadzistki oborowej, młodszego specjalisty, a od roku starszego specjalisty do spraw hodowli. — Chciałam mieszkać z rodzicami, ale wybór okazał się trudny. Wróciłam przecież do środowiska, w którym się wychowałam — opowiada Krystyna. — Miałam odtąd kierować ludźmi, którzy znali mnie z pod wólka. Jakże tu karcić sąsiada, który jeszcze kilką lat temu mógł wlepić mi klapsa? Teraz ja miałam klapsy rozdzielać (oczywiście nie dosłownie). a przyznam, że nie brakło powodów. Moment zrozumienia nastąpił po okresie wzajemnych starć. Nie były to spięcia dramatyczne, ale przeżyłam wiele trudnych chwil. Starałam się zachęcić ludzi oddziały-wując zarówno na ambicję jak i na zarobki. Ten kto dziś dobrze pracuje, dobrze zarabia, ten ma prestiż spo łeczny. Sześć lat temu całe produkowane we Wrzosowie mleko miało klasę B, teraz niemal wszystko odstawiane jest w klasie A. Nie zmieni ły się warunki pracy, nie przybyło nowych obiektów pozostali ci sami ludzie, a mimo to wyniki uzyskiwane w hodowli są bez porównania wyższe od osiąganych przed kilku laty. Zwiększyła się obsada bydła i trzody, wysoko wzrosła wydajność mleka, odstawia się niemal dwa razy więce] żywca. — Ludzie nauczyli się prS cować — mówi Krystyna, Boguszyńska. Wiadomo jednak, jak wie^ le zależy od umiejętnego kierowania nimi. I ten dar Krystyna posiada. Chwalą ją za to w Kombinacie Cenią też za pracowitość i solidność w robocie Praca zootechnika nie kończy się na wysiadywaniu za biurkiem. Owszem i to też jest konieczne dla sporządzania ewidencji spraw hodowlanych, kartotek inwentarza, sprawozdań z realizacji planów, czy obliczania zarobków pracowników. To jeszcze jednak nie wszystko. Sprawuje nadzór nad całością produkcji, przeprowadza wyrywkowe kontrole w budynkach inwentarskich Każdy rolnik wie, że najlepszą porą na inspekcje jest godzina czwarta rano, czas porannego obrządku. Dzień pracy ciągnie się więc niekiedy od brzasku do zmierzchu i jest sprawą zupełnie indywidualną, jak sobie człowiek w tych ramach pracę rozłoży, Krystyna potrafi, więc szanują ją za to i lubią. Nie przyjmuje całej chwai ły na siebie. Część zasług należy się przecież matce, Stanisławie — brygadzistce oborowej, oierwszej pomocnicy w pracy i przyjacielowi. Szokował niegdyś ludzi ten układ w robocie. Teraz przywykli, że córka matką kieruje. Ufają sobie, rozumieją się w pół słowa. Ani się Boguszyńscy spostrzegli, jak im córka na osobistość wyrosła. Ma rozległe zainteresowania społeczne. Jeszcze w czasie sta żu wstąpiła do wiejskiej organizacji młodzieżowej, a wkrótce potem do partii. Ojciec był wówczas sekreta rzem podstawowej organizacji partyjnej. Funkcję sekretarza oddziałowej organizacji pełnił do jesieni poprzedniego roku. Kiedy zrezygnował ze względów zdro wotnych, nowym sekretarzem wybrano Krystynę. Akcentowano jej polityczne wyrobienie i fakt ukończenia z wyróżnieniem Międzywojewódzkiej Szkoły Partyjnej. Teraz doszła Krystynie nowa funkcja': członka KW PZPR w Koszalinie. Ma również okazję do zapoznania się bliżej z Drobię mami wsi indywidualnej. Jest radną Gminnej Rady Narodowej w Dygowie. W czasie centralnego Swię ta Plonów Krystyna Boguszyńska asystować będzie gospodarzowi przy przyjmowaniu symbolu tegorocznych zbiorów. Zasłużyła na to wielkie wyróżnienie. J. K1UK Zdjęcie: J. PIĄTKOWSKI Strona 6 KULTURA I SZTUKA G/ós Pomorza nr 198 Konfrontacja postaw ffe się dafo, koszalinianie wykonali w czynie społecznym. To był pierwszy etap budowy amfiteatru. W efekcie Koszalin o-trzymał widownię pod gołym niebem, obliczoną na ponad 4 tysiące widzów. II etap budowy amfiteatru trzeba Już było realizować przy pómocy_ specjalistów. Zbudowano więc obiekt zaplecza technicznego i dacho-ekran, umożliwiający projekcję filmów na szerokim ekranie a także chronienie sceny przed deszczem. Teraz trwa zawieszanie dachu nad widownią. Unikalny projekt wykonali pracownicy WSInż. pod kierownictwem Jana Filipkowskiego, który zresztą tego lata poświęcił swój urlop na nadzorowanie robót. Zadaszanie widowni dobiega końca. Na wysokich rusztowaniach mostostalowcy montują metalową „siatkę", która trzy mać będzie ogromną płachtę dachu. Próća trwa od wczesnego rana do późnych godzin nocnych. Tu, podobnie jak na wielu innych budowach, nikt się nie o-szczędza. Na żdjęćiu: fragment wiszącego dachu nad amfiteatrem. Fot, J. Patan RENESANSOWA ATRAPA "Wielce zaskoczone miny rtiieli specjaliści z pracowni Konserwacji zabytków kiedy przystąpili do odrestaurowy-Wania renesansowego ratusza W Sandomierzu, któjy w światowych rejestrach nabytków fignruje w rubryce •*- klasa „O". Zarówno ten fakt. jak i świadomość, że precyzyjną pracę budowlanych mistrzów podziwiały przez wiele wieków całe pokolenia, skłaniały do szczególnego res-p2kiu i starań przy, wiernym Odtwarzaniu konstrukcji. Przystępując do czynności wstępnych obliczono wymiary CegiSł z jakich ratusz był zbu dóWany, przygotowano tećhno logię zaprawy murarskiej łtd. słowem nie zaniedbano nićze go. by wiernie odtworzyć za bytkowy ratusz. W pracach tych posunięto się tak dalece że postanowiono spróbować czy nie Udałoby się wypro dukować cegicł o podobnych własnościach, jak te sprzed wieków. Kiedy jeden z pr^» cowników uderzył w ścianę łomem by zdobyć próbkę oka zało się, że misternie, jak pod linijkę : ułożone cegły — tó tylko... imitacja Po prostu na fynku namalowano cegły i malowidło to w prawię nie zmienionym stanie przetrwało do dnia dzisiejszego. (PAP)., OBRAZY ZE SŁUPSKA NA WYSTAWIE V/ LIPSKU W Lipsku (NRD) czynna jest wystawa malarstwa Ireny Zahorskiej. Autorka, mieszkająca i pracująca w Słupsku (pracownik Wyższej Szkoły Pedagogicznej) uczestniczyła w otwarcia wystawy, zorganizowanej przez Polski Instytut Kultury i Informacji. Malarstwo Ireny Zahorskiej spotkało się z uznaniem publiczności Po zakończeniu ekspozycji, w Lipsku, obrazy I. Zahorskiej będą pokazane w Berlinie, Dreźnie i Halle, (tm) WE WRZEŚNIU NA EKRANACH Już po raz trzynasty od bywają się w tym róku w Ósiekach Międzynarodowe Spotkania Artystów, Naukowców i Teoretyków Sztu ki. Dziś chcemy przedstawić kilka wypowiedzi przebywających u nas gości z różnych stron kraju. Wszyscy z nich odnoszą się z dużym szacunkiem do koszalińskiej imprezy. Nie znaczy tó jednak, żeby nŁń dostrzegano jej słabszych stron, żeby nie próbowano znaleźć „złotego śródka" na przyszłość. Jakie są sugestie i propozy ćje — o tym poniżej. JANUSZ BERSZ, ZPAP Poznań — Czego spodziewałam się po tegorocznych Spotka niach? Zacząłbym od tego, że tegoroczny plener nie jest inny niż poprzednie. Pamiętam pierwszy plener, trzynaście lat temu — wtedy to była rewelacja. Wtedy także, jako wyjątkowy plus, uznawałem zróżnicowanie pokoleń. Teraz od dawna na podobnych spotkaniach przestało się dysku tówać o sztuce. Bo dziś nie potrzeba już konfrontacji. Dziś cechą charakterystyczną jest sceptycyzm. Czy w takim razie plenery śą niepotrzebne? Uważam, że stan krytyczny jest natural ną koleją rzeczy. Trzeba plenery kontynuować i trze ba czekać w myśl reguły, że każda akcja powoduje teakćję. Kto zaprzeczy, że na następnym plenerze w Ósiekach nie wydarzy się znów coś, co sprowokuje nas do nowego działania? Kto jest w stanie przewidzieć, czy pomiędzy plenerami nie wydarzy się we współczesnej sztuce coś nowego, co właśnie na plene- . rze eksploduje? GRZEGORZ MÓRYClN-SKI, Warszawa, przewodniczący rady artystycznej sek cji malarskiej Zarządu Głównego ZPAP — Taki plener powinien się Odbywać w bardzo pieczołowicie dobranej obsadzie osobowej — bo tylko nieprzypadkowy skład tworzy klimat sprzyjający dyskusji, Uważam, że Osieki to jeden z dwóch plenerów krajowych o wysokiej randze. I taki właśnie plener musi być elitarny. Czy potrzebne są dyskusje prowokowane na osieckich Spotkaniach? W Ósiekach przede wszystkim maluję — pracuję jak zawsze. Bo każ da teoria i każda rozmowa to ćo innego, niż sztuka, którą uprawiam. CO ciekawe — plenery utwierdziły mnie w moich poglądach a nie zmieniły ich. Czemu więc jeżdżę na plenery? Wielkim argumentem n.a korzyść plenerów jest integracja śro- 12 FILMOWYCH PREMIER W tym miesiącu na ekrany kin województw koszalińskiego i słupskiego wchodzi 12 nowych filmów, w tym aż. 3 polskie. Przede wszystkim zobaczymy od dawna zapowiadane „Noce i dnie'' według powieści Marii Dąbrowskiej, a w reżyserii Jerzego Antczaka. Książka „Krzak gorejący" — Jsna Pierzchały stanowiła również podstawą filmu Pawła Komorowskiego ,,Czerwone i białe". W obrazie tym przedstawione są w lapidarnym skrócie dwie wojny światowe i lata międzywojenne. Natomiast tematyki drugiej wojny światowej dotyczy najnowszy film Janusza Nasfetera „Moja wojna, moja miłość", który był przedstawiany na III MSF. Pozostając wierny swym młodocianym bohaterom, Nasfeter zwraca się ku przeszłości, rysując portret chłopca, którego okres dojrzewania : przypadł właśnie na dramatyczne dni Września 1939 roku. Kinematografię radziecką reprezentują 'iwa filmy. „Kamo — ostatnia misja" S, Kieworkowa i E. Kararniana jest ostatnią częścią trylogii („Kamo — znany osobiście i „Kamo — niebezpieczna misja") poświęconej życiu i działalności legendarnego re-ą wolucjonisty Siemiona Arszakowicza Ter-" -Petrosjana (pseudonim partyjny — Kamo) Przedstawione są tu Wydarzenia z ostatnich 2 lat życia Kamo, który po wykonaniu specjalnego zadania w Persji już po powrocie do kraju zginał tragicznie w wypadku ulicznym w Tbilisi 14 czerwca 1922 roku Natomiast „Wąwóz zapomnianych baśni" Edmonda Kieosajana jest kameralnym melodramatem z trzema tylko bohaterami — on, ona i „ten trzeci", z nieskomplikowanym wątkiem fabularnym i bardzo oszczęd nym dialogiem. Ekranizacją wątków z mniej żńańyćh pó* wieści Juliusza Verne'a zajął się wegierśki reżyser Miklos Markos, którego „Żeglarz znad Buna.fti" jest poświęcony historii grupy bułgarskich rewolucjonistów, Przemy- <4 o w i s k a. Poznajemy ludzi, których znaliśmy przed tem z obrazów. I często za Wiera my także bliską znajomość z ich osobowością. Plenery są do tego jedyną Okazją. A spotkania z teoretykami sztuki? Mimo wszystko, teoria to co inne go, a praktyka co innego; uważam, że nie tyle potrze ba nam krytyków — teoretyków. có raczej krytyków-ańalityków, STANISŁAW URBAŃSKI, sekcja krytyki i infor macji plastycznej S0P. — Bardzo się tych Osiek bałem. Starałem się jak naj lepiej do nich przygotowad i rozczarowałem się Dlacze go? BO znaleźli się tu ludzie zupełnie przypadkowi. W ten sposób nigdy nie znajdzie się wspólnego języ ka — wspólnej płaszczyzny dyskusji. Konceptualizm, choć niektórzy twierdzą, że już się kończy, dla mnie ma jeszcze argumenty. Kategoria zamkniętego obrazu już ich nie ma. ERNA ROSENSTEIN, ZPAP Warszawa — Myślę, że zawsze pierw sze jest najlepsze. Nie tylko w naszych wspomnieniach. Po prostu trudno jest dorównać pierwszemu uderzeniu, tym bardziej, że gdy ma być inaczej, musi się dana rzecz rozwijać, roz rastać, bogacić w nowe war tości. Jadąc tutaj po trzyletniej przerwie w uczestniczeniu w osieckich plenerach nie miałam żadnego konkretnego wyobrażenia. Zdawałam sobie sprawę, £e trzy lata to duża przerwa. I rzeczywiście — jest bardzo dużo nowych ludzi. W takim przypadku bywa, że trzeba więcej czasu, żeby od należę możliwość porozumienia się. Przy poprzednich _ plenerach zawsze zjeżdżała się grupa zasadnicza, w której skład Wchodzili ludzie znani już z poprzednich plenerów — wte- dy wspólny język odnajdywali się znacznie szybciej. Oczywiście i wtedy przyjeżdżało wielu ludzi nowych ale przy tej stałej grupie szybciej się aklimatyzowali i szybciej do tej grupy się przyłączali. Czy to znaczy, że W tym roku czuję się źle na plenerze? Skądże znowu — po próstu mówię, czym różni się On do poprzednich, w których uczest niczyłam. I w przyszłym rOku, jeśli wszystko ułoży się odpowiednio, także chcę przyjechać do 'Osiek. A jeśli już wspomniałam o minionych Spotkaniach, to wydaje mi się, że warto pomyśleć nad utrwaleniem ich klimatu i atmosfery w jakiejś specjalnej publikacji. Myślę, że przydałoby się także zgromadzoną przez organizatorów dokumentację wzbogacić o wspomnienia: wiele spraw, które odegrały wcale niemałe miejsce we współczesnej sztuce i w historii plenerów osieckich po zostało — niestety — już tylko w naszej pamięci. DOC. DR STANISŁAW GĄSKA, UMK Toruń, astronom: — Jestem w Ósiekach już po raz drugi. Dlaczego w tym roku zaserwowałem temat, który podobno poruszył słuchaczy? Dlaczego mówiłem o impasach, w jakich znajduje się nauka ścisła? Zrobiłem to celowo. Wydaje mi się, że dzisiaj często wśród artystów rodzi się kompleks czy śztuka jako taka ma sens istnienia? Wśród nas, naukowców, pro bierny są podobne. Ale prze cież nauki ścisłe się nie pod dają — usiłują przynajmniej ostatni etap badań przystosować do użytku czło wieka. Na przykład ja odczuwam potrzebę samodzielnego interpretowania dzieła sztuki, nie interesuje mnie natomiast „co artysta chciał powiedzieć". Jednocześnie kontakt ze sztuką jest mi jednak potrzebny, działa na mnie pozytywnie, często właśnie on wytrąca mnie z przyjętego toku rozumowania i zaczynam kroczy* nową drogą. I myślę, ze moja rola na osieckich Spotkaniach jest właśnie taka, jaką sztuka odgrywa u mnie, To wzajemna zależność: dzięki ludziom z kręgu sztu ki, ja mogę inaczej spojrzeć na sprawy a dzięki mnie, oni mogą inaczej spojrzeć na swoją twórczość ZYGMUNT KOTLARCZYE ZPAP Toruń. dziekan Wydziału Sztuk: Pięknych UMK: — Spodziewałem się, jadąc do Osiek, bardzo zróżnicowanego składu — oczywiście w sensie postaw artystycznych. Już coś si^ zdarzyło: zaprezentowane nam wystawę INFO i cho* ciąż tego typu propozycje nie leżą w sferze moich zainteresowań uważam, że właśnie w Ósiekach tegć typu demonstracje są potrzebne. Chociażby po to żebyśmy wiedzieli, co dzieje się w kraju a nie żyli jak w inkubatorze. Taki sam jest mój stosunek d<3 spotkań z ludźmi nauki, Wykład prOf. Aleksandrowicza wywoła! dyskusję, ktć ra trwała dwa dni. Doc. dl Gąska już w ubiegłym roku zafascynował swoim wystąpieniem środowisko — w tym roku sprawa się powtć rzyła. Poza tym — jak zawsze — pozostanie na pewno w naszej świadomości jakiś osad po spotkaniach i dyskusjach. Ważne jest, że w Ósiekach formułuje się temat wiodący tak, że jego interpretacja może być bardzo osobista i ta zasada powinna być kontynuowana. Spotkania powinny być w przyszłości jeszcze bardziej poszerztne O wykłady z tych dziedzin nauki, które wywierają naj bardziej znaczący wpłvw na współczesne życie. Należy z dużą troską dbać o zachowanie specyfiki ó-sieckiego pleneru. Notowała WALENTYNA TRZCIŃSKA Powstaje kolejna grafika Wojciecha Krzywobłcckiego Fot. B. Rosiński fają Onł na statku rzecznym z Wiednia złoto na uzbrojenie powstańców, walczących z Turkami. Akcja rozgrywa się w latach siedemdziesiątych XIX w. Słynny reżyser Miklos Janzco sięgnął do dawnych mitów, by przedstawić zupełnie współczesną historię w filmie „Elektra, moja miłość". Absolutnym bestsellerem była książka „Dzień izakala" FriederiCka Forsytha. Na ekranach koszalińskiej „Adrii" jest aktualnie film pod tym samym tytułem w reżyserii Freda Zinnemanna Film Odtwarza historię zamachu na generała de Gaulle'a, W roli Szakala występuje Edwar Fox. W koprodukcji angielsko-francuskiej powstał ,JDora lalki" Josepha Loseya. W filmie tym ibsenowska Nora z posłusznej „lalki" przeobraża się w myślącą kobietę. Losey stworzył film atrakcyjny wizualnie, fotografowany w plenerze starego norweskiego miasteczka Kreacja Jane Fondy, pierwsza w jej dorobku rola z klasycznego repertuaru, została kontrowersyjnie przyjęta pi-zez krytykę. W koprodukcji powstał też Obraz 0 bardzo długim tytule „Największe wydarzenie od czasu, gdy człowiek stanął na Księżycu", a nakręcili go Francuzi i Włosi. Scenarzystą i reżyserem jest Jacques berny, a w ro- lach głównych występują: Marcello Mastroianni i Cattherine Deneuve. Jest to groteskowa historia o instruktorze ze szkoły dla kierowców, który stwierdza nieoczekiwanie, że jest w ciąży. Jedynym filmem amerykańskim będzie „Królewskie marzenie" Daniela Manna. Jest to po prostu Grek Zorba pt"zeniesiony w amerykańskie realia, Ant.hony 0uinn gra impulsywnego, zmysłowego i pełnego życia mężczyznę, który stawia Czoła odwiecznym problemom miłości, życia i śmierci — w scenerii chicagowskich czynszowych kamienic i obskurnego biura. ' „Ostatni wiosenny śnieg" jest debiutem realizator?kim Włocha Raimondo Del Balzo, dziennikarza i redaktora pisma polityczno-ekonomicznego „II GlObo". Historia kilkulatka osamotnionego wśród swoich najbliższych i szukającego u nich uczucia, ukazana została poprzez pryzmat spra-^ ludzi dojrzałych, nie dostrzegających dramatu małego człowieka. Partnerami małego wykonawcy, naturalnie poruszającego śię przed kamerą, są: jugosłowiański aktor Be-* kim Fehmiu i młoda aktorka włoska, Agó-stina Belli. Wszystkie wymienione filmy ubiegają się o tytuł „filmu września", (kón) 0łós Pomorza nr 198 OGtOSZENIA Strónó 7 - * PRZEDSIĘBIORSTWO ROBÓT INSTAIACYJNO-MONTAŹOWYCH budownictwa rolniczego v/ SŁUPSKU, ul. Leszczyńskiego 8 ©ftes2© do przyzakładowej szkoły dla młodocianych w zawodzie monter instalacji sanitarnych NAUKA TRWA DWA LATA A WYlslAGRODZENIE w I roku nauki 520 z! -f- 25% premii A WYNAGRODZENIE w II roku nauki 600 zł -f- 25% premii w zawodzie MONTER INSTALACJI ELEKTRYCZNYCH NAUKA TRWA TRZY LATA * WYNAGRODZENIE w I roku nauki 460 zł + 25% premii * wynagrodzenie w II roku nauki 520 zł + 23% premii * WYNAGRODZENIE w III roku nauki 6.20 zł/gociz. -f premia w zawodzie ślusarz ogólny NAUKA TRWA DWA LATA © WYNAGRODZENIE w I roku nauki 460 zł -f- 25% premii * WYNAGRODZENIE w li roku nauki 520 zł + 25% premii W OKRESIE ODBYWANIA PRAKTYK uczniowskich przed* siębiorstwo zapewnia bezpłatne posiłki regeneracyjne (codziennie) PRZYJĘCIA DO SZKOŁY odbywają się bez egzaminów ABSOLWENCI SZKOŁY majq zapewnione stałe zatrudnienie w przedsiębiorstwie oraz dogodne warunki materialne. LICZBA MIEJSC OGRANICZONA ZGŁOSZENIA przyjmowane sq w dziale służb pracowniczych PRIMBR Słupsk, ul. Leszczyńskiego 8, pokój 28, te!. 72-85 wew. 63 UWAOA5 PRZEDSIĘBIORSTWO ORGANIZUJE również zapisy w zawodach: S monter Instalacji sanitarnych (10 miejsc) monter instalacji elektrycznych (10 miejsc) dla potrzeb KGft Człuchów I" ZGŁOSZENIA NALEŻY KIEROWAĆ pod adresem: Człuchów, ul. Słowackiego (PRSMBR Słupsk - Kierownictwo Grupy Robót w Człuchowie). ' r K-2328-0 « « —■ ===== 1 = ■ = ■ ==1 = ■ ==—■===■ WOJEWÓDZKA KOMENDA OCHOTNICZYCH HUFCÓW PRACY FSZMP w KOSZALINIE Of#CIS£H PODATKOWE ZAPISY CHŁOPCÓW do 3-letniego STACJONARNEGO HUFCA PRACY DLA MŁODOCIANYCH praćujqcego na rzecz KOSZALIŃSKIEGO PRZEDSIĘBIORSTWA BUDOWLANEGO w Koszalinie, plac Bojowników PPR 6/7 JUNACY UCZYC SIĘ BĘDĄ W ZAWODACH: M BETONIARZ ZBROJARZ m MURARZ-TYNKARZ m POSADZKARZ-GLAZURNIK m CIEŚLA BUDOWLANY m MALARZ BUDOWLANY WARUNKI PRZYJĘCIA: A wiek kandydatów 16-24 lat A zgoda rodziców lub opiekunów (dla młodocianych) A dobry stan zdrowia A ukończenie 6 klas szkoły podstawowej W OKRESIE POBYTU w hutcu junacy otrzymują A bezpłatne zakwaterowanie w hotelu A całodzienne wyżywienie z odpłatnością 14 zl dziennie A bezpłatne umundurowanie i odzież ochronny. W OKRESIE PRZYUCZENIA do zawodu (1 rok) Junacy otrzymujq 600 zł miesięcznie, natomiast w okresie nauki zawodu {2-3 rok) wg stawki 5.50-650 zł/godz. ISTNIEJE MOŻLIWOŚĆ uzyskania dodatkowo do 25 proc. premii za dobre wyniki osiqgane w pracy i nauce. PO UKOŃCZENIU SZKOŁY podstawowej w pierwszym roku junacy uczyć się będq w 2-letniej Zasadniczej Szkole Budowlanej. JEDNOCZEŚNIE JUNAKOM zaliczono zostanie służba wojskowo z przeniesieniem do rezerwy PO UKONCZENIU NAUKI absolwenci otrzymują pracę w przedsiębiorstwie NAUKA PROWADZONA BĘDZIE pod kqtem pracy w nowo budowanej fabryce domów. JUNACY KORZYSTAJĄ z urzqdzeń socjalnych będqcych w dyspozycji przedsiębiorstwa. ZGŁOSZENIA PRZYJMUJE bezpośrednio Komendo 12-14 OHP KOSZALIN, ul Orla 10'12. telefon 234-45. lub Zarzad Przedsiębiorstwa Dział Zatrudnienia I Szkolenia Zawodowego pokój nr 8-9, telefon 246*02 KANDYDACI DO OHP WINNI POSIADAĆ: A podanie wraz z życiorysem A dowód osobisty lub metrykę urodzenia A świadectwo z ostatniej klasy szkoły podstawowej A pisemnq zgodę rodziców lub opiekunów, poświadczoną przez miejscowy urzqd. A 3 fotografie ZE WZGLĘDU NA OGRANICZONĄ ILOSC MIEJSC kandydaci przyjmowani będa w kolejności załoszeń NIE ZWLEKAJ WIĘC Z PODJĘCIEM DECYZJI K'2080-0 TECHNIKUM ROLNICZE WYDZIAŁ ZAOCZNY w SŁUPSKU, ul. Szczecińska 79 tel. 43-80 Oftesm zapisy do 3-letniego ZAOCZNEGO TECHNIKUM OGRODNICZEGO dla absolwentów ZSR i ZSO DOKUMENTY: A podania A życiorys A świadectwo szkolne A zaświadczenie o pracy w rolnictwie A 3 fotografie należy składać pod adresem Szkoły do 5.IX.1975 r. K-2329-0 UWAGA ROLNICY! Na podstawie Rozporządzenia ministra rolnictwa t dnia 26 lutego 1965 r. w sprawie zwalczania chorób i szkodników roślin uprawnych oraz chwastów (Dz. U. Nr 11 poz. 72) oraz Zarzqdzenia nr 3 Prezydium Wojewódzkiej Rady Naro* dowej w Koszalinie z 7 lutego 1973 roku. WZĘJĘMJ4B Się WSZYSTKICH UŻYTKOWNIKÓW gruntów do natychmiastowego zniszczenia: A ostów i ostrożeni we wszystkich miejscach ich występowania (pola, miedze, nieużytki itp.); A lebiody (komosy) w uprawach roślin okopowych oraz wokół zabudowań gospodarczych. OSOBY, które nie zastosujq się do niniejszego wezwania bsdq karane przez urzędy gmin bez dodatkowych wezwań w trybie postępowania przymusowego w administracji. WOJEWÓDZKA STACJA KWARANTANNY i OCHRONY ROŚLIN III w Koszalinie «' - K-2336-0 SYRENĘ im — sprzedam. Wiado OPIEKUNKĘ do dziecka, docho- mosc: Świdwin, ul. Armii Czer- drącą lub na stałe z zamieszka wonej 22 m 3 po godz. 15. Cel- ńiem — przyjmę natychmiast. Ko ner> _08-5611 szalin, E. Giercżak 6a/9. 0-5614 BÓChODŻ^Ca opiekunka dó dziecka potrzebni, od 15 X 1975 rok. Kołobrzeg:, tel. 37-89. ___Gp-55Ś9-0 OPIEKUNKA do dziecka potrzebna natychmiast. Koszalin, Włady sława IV 36/17, G-5601 Przyjmę na pokój dw6ch uczniów. Słupsk, Wojska Polskiego 8/1. ___ G-5600 GARSONIERĘ duża ładną w Ląd ku Zdroju, zamienię ńa mieszka nie w Koszalinie. Barbara Miller Mielno-Unieście, ul. Chrobrego 29 G-5619 ZAMIENIĘ mieszkanie M-4 komfortowe, 46 m kw., nowe budów nictwo. w centrum Kołobrzeąu. na podobne lub mniejsze w Słup sku. Wiadomość: Słupsk, tel. 77-49 gOdz. 8—15. G-5709 MIESZKANIE w Szczecinie śród miesciu, dwa pokoje z kuchnia, zamienię na Koszalin, dzielnica obojętna. Zgłoszenia: Koszalin, Sucharskiego 5d m 16. od sorfż. 17._ G-5621 SYPIALNIĘ. stan dobry — sprze- DWUPOKOJOWE mieszkanie kwa dam. Koszalin. Podgórna 13/2. po terunkowe, nowe budownictwo, szesnastej. G-5610 c.o. w Koszalinie, zamienię na ...... ...POdobne lub trzypokojowe w MEBLE pokojowe i kuchenne — Słupsku. Wiadomość: Krvstvna SAMOCHÓD marki moskwicz 407 stan dobry — sprzedam. Feliks Pruciak. Barwice, pl. Wolności 17/3._ Gp-5612 Volkswagena 1309. rok prod. 1973 stan idealny — sprzedam. Wiadomość: Koszalin, tel. 272*67. do godz. 20. G-S606 SAMOCHÓD syrenę 103 — Sprzedam. Siudek. Polandw, Wólności 6. G-5608 TRABANTA 601, rok prftd. 1972 — sprzedam. Kołobrzeg, ul. Gro ChOwska 4D/25. po gódz. 15. Gp-5597 WÓZEK głęboki eranatowo-biały. stań bardzo dobry — sprzedam. Koszalin, Moniuszki 10/6. G-5605 TANIO sprzedam dwa kompletne koła (16) nadające się do wozu. Szczecinek 28 Lutego 66/2. Op-5613 KALKULATOR elektroniczny — sprzedam, najchętniej przedsiębior stwu. Koszalin, E. Plater 2b/i9. G-5607 sprzedam. Koszalin. 12/2 w godz. 15—18. GOSPODARSTWO 10,5 ha sprzedam. Ańdrtej Sypuła. Świeszyno k. Koszalina. G-5609 W SKAWINIE k-Krakowa pól do mu (wolne du*e komfortowe mieszkanie) — sprzedam. Kajoch, Kraków, ul. Kasprowicza 2. Gp-5617 SZKLARNIE nową 620 m kw. mnożarke 120 m kw. 0,60 ha ziemi oraz budynki gospodarcze w mieście — sprzedam. Zygmunt Kaczan 06-500 Mława Padlewskie go 4/6 m 18. Gp-5596 Traugutta Szymczak. Koszalin, ul. Władv-G-5604 sława IV 34/15 G-5616 ZAMIENIE mieszkanie w Kołobrzegu M-3 spółdzielcze, r telefonem na podobne lub większe w Słupsku. Wiadomość: Słupsk, teł. 36-51, w godz. 8—15. K-2402 ZAMIENIĘ mieszkanie dwupóko-jowe z kuchnią, nowe budownictwo w Stargardzie Szczecińskim na równorzędne lub większe w Słupsku. Oferty prószę kierować „Głos Pomorza" Słupsk, nr K-12353._ K-ŁS53-0 POGOTOWI! telewizyjną. 8łup»k tel. 11-64, Małogrotl. G-4900-0 1SB Koleżance Elżbiecie Siedleckiej przewodniczącej Rady Zakładowej wyrazy współczucia powodu śmierci MATKI składają WSPÓŁPRACOWNICY ODDZIAŁU KPHRiN KOŁOBRZEG Wyrazy głębokiego współczucia Wiktorowi i Halinie Słomskim * powodu śmierci MATKI i TEŚCIOWEJ składają DYREKCJA, POP. RADA ZAKŁADOWA I PRACOWNICY KOSZALIŃSKIEJ SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ W KOSZALINIE Dnia 28 sierpnia 1975 roku zmarł kol. Marion Karolonek długoletni i ceniony działacz turystyki, dyrektor Oddziału Wojewódzkiego O ST „Gromada" w Koszalinie. Wyrazy głębokiego współczucia RODZINIE składają KIEROWNICTWO I PRAĆÓWNICY WYDŻIAŁU KULTURY FIŻYĆŻNEJ I TURYSTYKI URZĘDU WOJEWÓDZKIEGO W KOSŻALINI* REJONOWE PRZEDSIĘBIORSTWO GOSPODARKI KOMUNALNEJ i MIESZKANIOWEJ w Miastku zawiadamia ie w dniach 4, 5, 6 I 7 września br. będzie CHLOROWANIE SIECI WODOCIĄGOWEJ w Kępicach WODA w tych dniach nie będzie zdatna do picia i celów gospodarczych. ZA WYNIKŁE SKUTKI Przedsiębiorstwo nie będzie ponosiło odpowiedzialności. K-2391 ■"■■At PAŃSTWOWE GOSPODARSTWO ROLNE w KALISZU POM. i tymcz. siedzibą w POMIERZYNIE 78-512 Pożrzadło ogloszo przetarg nieograniczony na wykonanie prac modernizacyjnych w oborze w Za kładzie Rolnym Pomierzyn. W skład robót wchodzą prace betoniarskie i murąt-skiO. Wartość robót ca 150 tys. zł. Termin wykonania do 15 IX 1975 r. Oferty prosimy składać pod naszym adresem do 7 IX 75 r» Komisyjne otwarcie ofert nastąpi 8 IX 75 r., o godz. 10. Do przetargu zapraszamy przedsiębiorstwa państwo-we, spółdzielcze i prywatne. Zastrzega się prawo wyboru oferenta lub unieważnienia przetargu bez podania przyczyny. K*2395 PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWNICTWA ROLNICZEGO W BYTOWIE, UL. PRZEMYSŁOWA 4 ogłoszą PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu osobowego marki warszaw* 223, nr silnika 207862, nr pódwozia 237806, cena wywoławcza 36.000 zł. Przetarg odbędzie się 10 wrześnią 1975 r. o godz. 11, w siedzibie przed się biorstwą -» Bytów, ul. Przemysłowa 4. Pojazd można oglądać w dni powszednie, w gódz. 7—15, na terenie przedsiębiorstwa. Przystępujący do przetargu powinni wpłacić wadium, w wysokości 10 proc. ceny wywołąwezej najpóźniej w przeddzień przetargu, w kasie przedsiębiorstwa lub na konto nr 3018-6-577 w Bąnku Gospodarki Żywnościowej O/W Słupsk. K-2394 GMINNA SPÓŁDZIELNIA „SAMOPOMOC CHŁOPSKA" W PRZECHLEWIE, WOJ. SŁUPSK ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu dostawczego nysa 501, tir rej. EC 0761, nr silnika 298125, nr podwozia 56588, cena wywoławcza 35.200 zł. Przetarg odbędzie się iO września 1975 r. o godz. 10 w biurze Gminnej Spółdzielni Samochód można oglądać codziennie, w gódz. od 8 do 15. Przystępujący do przetargu powinien wpłącić wa diurn w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej 1 # el*T 2 U" ^ MAŁA GALERIA Domu Kultury — Malarstwo (akwarele) Hermana Trawnikowa (ZSRR) — wystawa czynna codziennie w godz. 15—20 BYTÓW MUZEUM ZACHODNTOKA-SZUBSKIE rzamek) - wystawa pn „Wvst.awa nabytków Muzeum" czynna codziennie w COdz 1S— 15 orócz poniedziałków W soboty wolne od pracy czyn aa w godz 11—19 świdwin DOM KULTURY — wystawy: grafiki Wojciecha Krzywobłec-kiego oraz fotogramów Ryszar da Motko wieża, szczecinek DOM KULTURY — Wystawa malarstwa i grafiki Stanisława Swiderskiego z Silnowa Ekspozycja czynna codziennie w sali nr 12 w godz. 17—19 sławno SALON WYSTAWOWY Domu Kultury — Wystawa fotograficzna Zdzisława Pa rholskiego 8 Koszalina — czynna codziennie w eodz. 17—21 CXts im© KOSZALIN ADRIA — Dzień szakala (angielski, 1. 15) — g. 14.30, 17.15 ł 20 KRYTERIUM (kino studyjne) — Cześć artysto (franc., 1. 15) — g. 17.30 i 20 ZACISZE — ter Majestyk (USA, l. 15) - g. 17.30 i 20 MUZA — Pierwsza spokojna noc (włoski, l, 18) — g, 17.30 i 20 MŁODOŚĆ (MDK) — Sklep z modelkami (USA, 1. 15) — g. 17.30 SŁUPSK MILENIUM — Synowie szery fa (USA, 1. 15) pan. — g. 16. 18.15 i 20.20. I POLONIA — Pojedynek rewolwerowców (USA, 1. 15) — g. 16 oraz Nie oglądaj się teraz (angielski, ł. 18) — g. 18.15 i 20.30 BARWICE — Szczęśliwego No wego Roku (franc., 1. 18) BIAŁOGARD BAŁTYK — Ucieczka przez pustynię (franc., 1. 15) CAPITOL — Joe Kidd (USA. 1. 15) — pan. BIAŁY BOR _ Ojciec chrzest ny (USA, 1. 18) BOBOLICE — dziś kino nieczynne • * * BYTÓW ALBATROS — Nieuchwytny morderca (włoski, 1. 18) pan. DOM KULTURY - Port lotniczy (USA, I. 15) pan. CZAPLINEK — Jeremy (USA, 1. 15) CZŁUCHÓW — 2001 — Odyseja kosmiczna (USA, 1. 15) pan. DAMNICA — Nie zestarzejemy sie razem (franc., 1. 15) — g. 19 DĘBNICA KASZUBSKA — Szpital (USA. 1. 15) — g. 18 DARŁOWO — Gdyby Don Juan był kobiet* (francuski, 1. 18) DRAWSKO POM. — »zieje Etrzechu (polski, l. 18) GŁÓWCZYCE — Kot (franc., I. 15) — %. 19 GOŚCINO - Miłość straceńców (japoński, i. 15) KALISZ POM. •— Tajemniczy blondyn w czarnym bucie (francuski, 1. 15) KART.INO - Miłość I anarchia rwłoski, l. 18) KĘPICE — Helga (RFN. 1. 15) KOŁOBRZEG WYBRZEŻE — Najwieksze wy darzenip od czasów. edv człowiek stanął na Księżycu (franc., 1. 15) DOM KTJT TURY — Królewskie roninie (USA. 1. 15) PIAST — Porozmawiajmy o kobietach (USA, 1. 18) pan. • • • LĘBORK FREGATA — Deps Mueosło-wiański 1, 15) oraz — Białe wil ki (NRD, 1. 15) pan. ŁAZY — Zeznania komisarza polic ii przed prokuratorem republiki (włoski, 1. 15) ŁEBA — Nie oglądaj się teraz (angielski, 1. 18) oraz — Syn Godriin (japoński) pan. MIASTKO — Zachłanne miasto (USA. 1. 15) MIELNO HAWANA — Wielki Gatsby (tTKA 1. 15) FALA — W ©oszukiwaniu miłości (angielski, I. 15) • • • NOWA WIES LĘBORSKA — dziś kino nieczynne POLANÓW — Rodeo (USA, 1. 15) POŁCZYN ZDRÓJ PODHALE — Wdowa Coudere (fr,v,r.„sVti, 1. 15) GOPLANA — Dramat namiętności (kanadyjski, 1. 18) PRZECHLEWO — Tragedia Makbeta (ang.. 1. 18) pan. SIANÓW — Pięć łatwych U-tworów (USA, 1. 15) SŁAWNO — Dzieje grzechu (polski, 1. 18) oraz — Dzielny szeryf Lucky Lukę (franc.). SZCZECINEK DOM KULTURY — Peppino podbija Amerykę (włoski, 1. 15) ŚWIDWIN WARSZAWA _ Dziewczyna z laską (angielski, ł. 15) pan. — MEWA — Strach aa wróble (USA, I. 15) pan. USTKA — Pojedynek aa no •ie (USA. L 15) - *. 18 I U USTRONIE MORSKIE — dzi« kino nieczynne ZŁOCIENIEC — dziś kino nie czynne RADIO PROGRAM I Wiad.: 6.00, 8.00, 9.00, 10.00, 15.00 16.00, 19.00, 20.00, 21.00, 22.00 i 23.00. 5.06 Poranne Rozmaitości Rolnicze 5.25 melodie na dzień dobry 5.30 Gimnastyka 5.40 Muzy czne wycinanki — Podhale 5.50 Gospodarskie rozmowy 6.05 Pu blicystyka międzynarodowa 6,10 i 6.35 Takty i minuty 7.00 Sygnały dnia 7,17 Takty l minuty 7.35 Dzień dobry, kierowco 7.40 Takty i minuty 8.05 Komentarz dnia 8,lo Mel, naszych przyjaciół 8.35 S. Rachoń zaprasza 9.05 Dla klas 1 i IX (wych, muzycz.) 9.30 Moskwa z mel. i piosenką 9.45 Orkiestry rockowe 10.08 Dedykacje muzyczne dzieciom 10,30 Z. Nałkowska: „Dzienniki 1899—1905" — III fragm. 10.40 Le ksykon jazzu (32): ,.G" ll.00 Re fleksy 11,05 Nie tylko dla kierowców 11 12 Mozaika mel. pol skich 11.35 Na muzycznej antenie 12.05 Z kraju i ze świata 12.25 Na muzycznej antenie 12.45 Rolniczy kwadrans 13.00 Regionalne zespoły pieśni i tańca 13.15 O zdrowiu dla zdrowia 13.30 Katalog wydawniczy 13.35 Z antologii polskiego jazzu 14.00 Sport to zdrowie! 14.05 Mel. lu dowe w repertuarze solistów i zespołów radiofonii zagranicznych 14.30 Rytmy młodych 15.05 Listy z Polski 15.10 Włoskie pły ty 15,35 Operetka jej twórcy i wyk 16.06 U przyjaciół 16.11 Propozy cje do listy przebojów 16.30 Aktualności kulturalne 16.35 Z pły ty grupy ,,Roxy Musie" 17.00 Radiokurier 17.20 Muzyka XX wieku 18.00 Muzyka i Aktualnoś ci 18.25 Nie tylko dla kierów Ców 18.30 Przeboje non-stop 19.15 Gwiazdy polskich est.rad 20.05 Naukowcy — rolnikom 20.20 Dźwiękowy plakat reklamowy 20.35 Koncert życzeń 21.05 Kro nika sportowa i komunikat Tot ka 21.20 Koncert chopinowski z nagrań R. Woodwarda (Australia) 22,20 Śpiewa B. White 22.30 Biuro Listów odpowiada 22.40 Orkiestra G. Mullera 23.05 Korespondencja z zagranicy 23.10—23.59 Wzajemnie bez zobo wiązań — aud. muzyczna PROGRAM NOCNY Wiad.: 0.01, 1.00, 2.00, 3.00, 4.00 i 5.00. 0.00 Początek prt?grąmu 0.11— —5.00 Program nocny z Wrocła wia. PROGRAM II Wiad.: 4.30 5.30, 8.30, 130,8.30, 11.30. 13.30 i 23.30. 4,2-7 Początek programu 4.35 Dzień dobty. pierwsza zmiano 3.00 Poranek muzyczny 5.35 Pięć milionów dla najlepszej: Gmina — mistrz gospodarności 5,45 Me lodj.e na dziś 6.15 Melodie na in strumenty 6,40 W ludowych ryt mach — Kieleckie 6.50 Gimnastyka 7.00 W kilku taktach, w kilku słowach 7.10 Soliści w repertuarze popularnym 7.35 Melodie rozrywkowe 7,45 Muzyka w domu 8.35 My 75 B.45' Muzy ka sóod strzechy — dudziarze z. Kości®na 9.00 Schubert: kwin tet fortepianowy A-dur bp. 114 ..Pstrąg" 9.40 Krajobrazy historyczne: Bydzyń, miasto polskie go baroku — aud. 10.00 Pisarz i książką — o twórczości J. Huszczy. — aud. 10.30 Z estrad ł scen operowych naszych sąsiadów 11.00 Liszt: poemat symf, „Heroide funfebre" 11.35 Piąć minut o wychowaniu 11.40 Lekarz przypomina: O ładnej fi gurze — aud 11.57 Sygnał czasu i hejnał 12.05 Blues śpiewany 12,20 Ze wsi 1 o wsi 12.35 ,.Das Wohltemperierte Klavier" Bacha gra S. Richter 13.00' Dla klas I i II (j. polski) 13.20 Couperin: koncert w stylu teatralnym 13.35 ..Uścisk" — fragm, opow. F. Ayali 14.00 Więcej, lepiej, taniej 14.15 ..Lochy" — reportaż literacki 14.35 Wagner: fragm. orkiestrowe z opery ..Śpiewacy norymberscy" 15,00 Zawsze o 15 — Zwiad Sokole Oko; ,.Sy gnał dla Białej Orchidei" — ode. serialu: Co w nutach piszczy?; ,,Awantury kosmiczne" — ode. pow. 15.40 Debussy: suita symf. ..Wiosna" 16.00 Radiowy Poradnik Językowy 16.15 Proko fiew: I koncert skrzypcowy g-moll op. 63 16.43 Moda 1 pio senka 18.20 Terminarz muzyczny (G. Bizet) 18.30 Echa dnia 18.40 Pod skrzydłami Hermesa — mag. handlu wewnętrznego 19.00 K. Ricciardelli śpiewa wło skie arie operowe 19.15 J. angielski — 1. 54 19.30 Premiera: ,,Polska jesień" — słuchów, wg powieści J. Szczepańskiego 21.00 Międzynarodowa Trybuna Kompozytorów, Paryż 75 21.45 Wiad. sportowe 21 55 Rozmowy i Refleksje Pedagogiczne 22.05 IX Koszaliński Festiwal Organowy — recital J. Kuliga 22.30 Ziel nik Polski 22.40 ,,Rapsod wrześ niowy" — poemat F, Fenikow skiego 23.00 Impresje jazzowe — aud. 23.35 Co słychać w świecie? 23.40—24.00 Aris de cour (arie dworskie) z XVI i XVII wieku. PROGRAM III Wiad.: 5.00 1 6.00. Ekspresem przez świat: 7.00, 8.00, 10.30, 15.00, 17.00 i 19.30. 4.57 Początek programu 5.06 Hej dzień się budzi! 5.30 i 6.05 Muzyczna zegarynka 6.30 Polity ka dla wszystkich 6.45 1 7.05 Mu zyczna zegarynka 8.05 Kiermasz płyt 8.30 Co kto lubi 9.00 „Je zioro rusałek" — ode, pow. 9.10 Na włoskim rynku płytowym 9.30 Nasz rok 75 9.45 Dyskoteka pod grusza 10.35 Trzy wersje te matu „Summertime" 10.50 ..Zwy cięzca" — ode. pow. 11.00 Dyskoteka pod gruszą 11.20 Życie rodzinny 11.50 Dwie wersie te matu „Na ulicy Zielonego Delfina" 12.05 Z kraju i ze świata 12.25 Za kierownicą 13.00 Powtórka z rozrywki 1.3.45 Czytamy pamiętniki H. Modrzejewskiej 14.00 C.G. da Venosa: respono-STia Hebdomadae Sanctae (ITI> 14.40 „Zew Morza" w rejsie przez oceany — gawęda 14.5n 600 sekund dla zespołu „Kram" 15.05 Program dnia 15.10 Gra zespół „Assagai" 15.30 Herbatka przy. samowarze 15.50 J. Jarczyk — kompozytor poszukiwany 16.10 Piosenki z listów 16.45 Nasz rok 75 17.05 ..Jezioro rusałek" — ode. pow. 17.15 Kiermasz płyt 17:40 Vademecum (36) — aud. 18.00 Muzykobranie 18.30 Polityka dla wszystkich 18.45 Pocztówka dźwiękowa z Paryża 19.00 ..Ko bieta w bieli" — ode. 17 pow. 19.35 Muzyczna poczta UKF 2" no Prz°ciw zbrodni — gawęda 20.10 Wielki pianista V. Horowitz (XI): I koncert Czajkowskiego z T>->scanimm (maj. 1941) — aud. 20.50 Premiera: ..Dzisial się tak nie tańczy" — słuchów. I. Iredyńskiego 21.15 Fvtm na szych czasów — aud. 21.50 Opera tygodnia 22.oo Fakty dnia 22.rs Gwiazda siedmiu wieczór*™' 15 Trzy kwadran" iajwu '3 nn p^e zła Pol»M walczące! 23.05 X ^e stiwal Piećni Chóralnej w Mię dzyz^roi^ch (Hi "*3.311 Gra Trio A. Bra^tona 23*5 Prn«ram na czwa^^k 23.5"—24 "i T>Ta dobra noc śpiewa W. Matuśka. PZG D-5 KOSZALIN na falach średnich 188,2 i 202,2 a oraz UKF 69,92 MHz _6.40 Studio Bałtyk — prow» dzi W, Konarski 11.35 Radio stereo — program testowy 16.2i Transmisja z dożynkowego st< dionu — aud. J. Sternowskieg< 16.35 I z małej chaty wychodzi cz< sto wielki mąż — wspomnienia J Macichowskiego z okazji 75 roa nicy urodzin Urho Kekkonenj 16.50 Muzyka popularna 17.Ol Przegląd aktualności Wybrzeżs 17.15 Retransmisja programu i Gdańska KOSZALIN W PROGRAMACH OGÓLNOPOLSKICH PROGRAM I 5.06 Poranne rozmowy rolni cze — aud. J. Żesławskiego PROGRAM II 5.35 Z cyklu: „Gmina — mistrz gospodarności — Wierzchowo" — Fieć milionów dlj najlepszej — aud Teresy Ta-łandy 5.49 Mel. na dzisiaj 22.0! IX Koszaliński Koncert Organowy — recital J. Kuliga PROGRAM III 9.30 Reportaż z Białego Borii Janusza Sternowskiego. -muemsEM PROGRAM I 8.30 „Dobry wieczór lato, dc bry wieczór miłość" — cz. ] filmu fab. prod, węgierskie; (powtórzenie) 16.25 Program dnia 16.30 Dziennik (kolor) 16.40 Obiektyw — program wc jewództw: gorzowskiego, kaliskiego. leszczyńskiego, pilskiego poznańskiego i zielonogórskiego 17.00 Dla dzieci: Co to 1est? 17.25 Mecz piłki nożnel Kadra — Hannover 98 w przerwie meczu: Losowanie Małego Lo1 ka 19.20 Dobranoc: „Igraszki ^ zeszycie" (kolor) 19.30 Dziennik (kolor) 20.20 „Dobry wieczór lato, ds bry wieczór miłość" — cz. U filmu fab. prod. wegierskiel 21.50 „Zanim skończyła sifl woina" — progr, publicyst. 22.20 Miniatura dramatyczna — Irwin Shaw: „Przykra historia" ?2.4n Dziennik (kolor) 22.55 Informacje — Towary -Pron^zycie 23.05 wiadomości sportowe 23.15 Zakończenie programu PROGRAMY OŚWIATOWE Dla szkół: 10.00 Fizyka — kl. VII (Siła i m?szvnV) 11.05 Histo ria — kl. VII (J. H, Dąbrowski 12.00' Chemia — kl. VIII (Ropa naftowa) TVTP' 12.45 ^skaz^w ki metodvr,zne dla u^Tni^w 13.23 Wskazówki dla nauczycieli PROGRAM II 1« 35 Program dnia 17 oo T^lko dla 7astęt>owvch 17.30 Dla młodych widzówi nic+n-stolatków 17.25 Hałdy" — «■"'=; -p-7<=d -elrrapom S5 94 )?od',ir>v (Vp1t1 n TI07 •— po ns nrT^r-^rwolków8* — 22.55 Zakończenie prTsmii Telewizia zastrzega sobi° moi liwość zmian w programie! Galfnos wsfad!. 1 Tak, teraz był już pewien: to nie Galinos, nie jego głos, nie jego twarz — chyba, żę w tym nikłym świetle, jakie rzucają mijane latarnie, zawodzi wzrok. Sprawa przybierała nieoczekiwany obrót. Prawdziwy Galinos zasługiwałby w najgorszym razie na potępienie moralne. Ale to jest ktoś, kto podszywa się pod Galinosa. Któż to może być? Tylko prowokator. Obcy agent. Faszystowski pachołek... Przyjezdny z Aten usadfwił się głębiej, ażeby móc obserwować przez wsteczne lusterko to co się dzieje na ulicy. Jeśli jedzie za nimi wóz, który ich śledzi, co wtedy? Trzeba by działać błyskawicznie. Ale co robić? Jak działać skutecznie? Można by otwo rzyć drzwi i nie spodziewającego się niczego sąsiada wyrzucie nagle z auta. Ale do tego konieczny byłby czynny udział taksówkarza. Musiałby zrozumieć, co się dzieje, i w odpowiedniej chwili dodać gazu. Jednakże liczyć się trzeba z tym, że kierowca raczej okaże pomoc ścigającym i zatrzyma wóz. Może lepiej wyskoczyć samemu?,.. Tak, tylko to jedno pozostało. Niech tamten robi dalej, co chce... Dwa światełka błysnęły w lusterku wstecznym. Zbliżają się? Nie, nie zbliżają się. Po co zresztą tamten wóz miałby się zbliżać? Przecież prześladowcy nie zamierzają wyciągać nikogo z auta na środku ulicy, chcą tylko dowiedzieć się adresu, pod który jedzie taksówkarz. Kierowca był jak widać dobrze poinformowany. Zawrócił przy odgałęzieniu w kierunku na Pilea. Powiedzieć mu może: „Jedź pan dalej od Panoramy"? A co potem? W Panoramie można by powiedzieć człowiekowi siedzącemu obok: „Do widzenia, by ło mi bardzo przyjemnie.;." i wysiąść. Wstą- HASSO SRABNER <łABvMA (10*) pić do gospody. Na jednego. Do Panoramy wolno jechać każdemu, taksówkarz ma prawo zabrać współpasażera, gdy da mu znak na drodze, żeby się zatrzymał. Nikt w to nie uwierzy...? Co robić? Najważniejsze, że dokumenty, które tkwią w kieszeni, są tak świetnie podrobione, że nie mogą wzbudzić żadnych podejrzeń. Mćzg jego pracował gorączkowo. Milcząc, obserwował dwa punkty świetlne w lusterku wstecznym. Nie zmniejszały się, ale też i nie zwiększały. Taksówka wjechała na szosę Saloniki — Thermi. Nieznajomy ani na sekundę nie odrywał oczu od dwóch światełek, odbijających się w lusterku bocznym. Nagle świateł ka te zniknęły. I nie ukazały się więcej. — Co to ma znaczyć? — zapytał Galinos, gdy taksówka skręciła w kierunku miasta. — Dziwi to pana? — odpowiedział Ateń-czyk. — Taką mam instrukcję. Może pan ma inną? ( — Kto panu dał...? — Kobieta. — Taka czarna? Brunetka? Skoro nn pyta, czy brunetka, to towarzysz ka, o której wspomniał robotnik portowy pewno ma czarne włos3\ — Ta sama —- odparł. — A pan, kim pan jest? — zapytał Galinos. — Jestem dozorcą domu. Galinos chciał jeszcze wiedzieć, czy „do-«orca" jest dozorcą domu, w którym mieszka owa brunetka. — Tak — odparł współpasażer. — Dozorca? — powtórzył G. z powątpiewaniem. Jak to się stało, że pan...? —• No cóż, ekstrawaganckie damy mają ekstrawaganckie pomysły, a skoro mogą dob rze płacić... Galinos zaczął dopytywać się natarczywie, gdzie jest ten dom, w którym mieszka „ekstrawagancka dama", i za jak wysoki bakczysz zgodził się uczynny „dozorca" wybrać na taką turę. Nieznajomy odpowiedział sucho, że na ta kie pytania najlepiej odpowiadałaby ta pani sama, gdyby uważała za stosowne. — A pan — indagował dalej G. — pan wie, kim ja jestem? — Skądże, nie jestem jasnowidzem. Galinos zamilkł. Czuł, że coś tu nie gra. Ale teraz jeszcze nie czas, żeby przypierać do muru współpasażera. Taksówka wjechała na bulwar Vasilissa. W mieście można by upatrzyć odpowiednią chwilę, gdy będzie ich mijał patrol policyjny, podnieść wielki krzyk, zatrzymać taksów kę 1 nie wypuścić nieznajomego człowieka, dopóki nie zbliżą się policjanci, Ale co to da? Może okazać się, że to jakiś nic nie zna czący facet, któremu kazano powtórzyć histo ryjkę o „dozorcy domu" i poza tym nic nie wie. A może jednak jest inaczej? W końcu on przecież musi wiedzieć, dokąd jadą. (c.d.n.) ,Gło» Pomorro" - chiaonik Polskiej Zjednoczone! Portil Ro-botni«e| Redoqu|e Kolegium -jl Zwycięstwo 137/139 (bud/oek WRZZ) 75 ó04 Ko$roli'V Tele'ooyi ce^li-olo 279 21 (łqc?y re ws?v*ł-tei Tii działom!), nocz. redokton 22^ ?3, t-cy noct red » 233 09 • 242 0», sekr, red ? 251 01 Dub-Hcyicl: 243 53. 251 57. 251 40. dział reD^^terskb 245 59, 233 20 dział m'ej«kti 224 95 dział łpor-tcwyi 233 ?0 (w dz'eń) 246 51 (wieczcem), dział łaczoo ic> ł czytelnikom!: 250 05. Re-dakc|o nocna ful Alfredo tonr>-Dego ?0) 248 23 depeszowy: 244 75 Oddztoł redakcji * Słupsku -oloe Zwycięstwo 2 (I cetro) 70 201 Słupek lei 51 95 Biuro Oq'a«7eń Kosro^ń^kieao Wydow-nictwo Proiowecio - ul °owlo Pindero 2?o 75 721 Koszotin. tel 2?2 91 Wołały 00 O'«outt-ratę (miesięczno - 30 50 zł kwa» toino - 91 zł DÓJfOCZ^O - 182 ił roczna - 364 >f) r>pzy|muia uię-dy oocztawe fistinnoc?® co? od-dzioły d®i®aofur> Przedsi orzad°k i nieład w słupskim browarze, (wir) Pff UWAGA EJ DZIECKO I© I NĄ f LlM 3EZDNI • Strona ,T6 SPORT, NA ŚWIECIE G/os Pomorza nr T93 i a / PROGRAMIE obeho- yy; dów Centralnych Do-* ' żynek oczywiście nie mogło zabraknąć sportu. Ze staw imprez aportowych organizowanych z okazji Swię ta Plonów jest obszerny i obejmuje zawody w kilku dyscyplinach, Oprócz trądy-1 cyjnego pokazu sportowego, s tanowiącego integralną część widowiska . dożynkowe go, odbędzie się bowiem kil ka innych imprez. Już w czwartek, 4 bm-rozpoczynają się w Koszalinie ogólnopolskie turnieje dożynkowe LZS w podnoszę ni u ciężarów i w zapasach w stylu wolnym. Ciężarowcy walczyć będą w sali KOSiW przy ul. B. Głowac kiego a zapaśnicy w sali WSInż. przy ul. Racławickiej. Oba turnieje potrwają trzy dni. W czwartek i pią tek zawody rozgrywane bę- SPOTKANIE BOKSERSKIE W SŁUPSKU W piątek. 5 bm. w Słupsku rozebrany zosts-tii« międzynarodowy męcz bokserski' v>órnięćtzy Czarnym: Słupsk a czołotvym zespołem IX ligi NHD — Moto-rsm Bsbelsberg. Mecz rozpacz nie się o godzinie 13 w hali sportowej przy ulicy Westerpiar te, Przedsprzedaż biletów prowa ćzi sekretariat klubu. Spotkaniem tym Czarni zainsu gurują cykl imprez sportowych z okazji XXX-iecia powstania klubu. Sympatyków boksu informujemy. że Czarni wystąpią w nal silniejszym składzie, z Misiakiem, Wodzińskim, Gołębiewskim 1 Pragunowiczem. przypominamy również, te pierwsze spotkanie pomiędzy tymi zespo łsrni odbyło się w czerwcu br.. w Bsibelsbergu, Wówczas wygrali gospodarze (13:7)* ebeł' „uwertura" piłkarskiej jesieni Zbliża sia szczyt piłkarskiego sezonu. „Uwertur^" piłkarskiei jesieni będzie już dzień dżisiei szy. Na wielu europejskich stadionach dojdzie do ciekawych konf ronta c ii ro iędzyna rod owych. także z udziałem polskich piłkarzy... Ma stadionie mieleckiej' Stali t młodzieżowa reprezentacia Polski zainauguruje swoja eliminacje w Mistrzostwach TSuro pv. Przeciwnikiem Orląt" . będzie Bułgąria. Również dziś .w Bułgarii zmierżą gię w towarzy sl-drn meczu zespoły - do lat 21 cbu tych krajów. W Krakowie — generalna pró ba naszej reorientacji przed mcorem z Holandią. Kadra PZPN spotka sie w kontrolnym spotkaniu z zachodnionie-mieckim zespołem Hannov-er 33-GsficSe z,tpo'xderjzielj nalsilniel-szy skł«-vd. Trener , Górski zech cę natomiast wypróbować t<— 15 piłkarzy i sprawdzić różne warianty tfry. dą w godz. 9—13 i 17—21, a w sobotę w godz. 9—-11.30 4 bm. nastąpi też otwarcie w Mostowie II Festiwalu Dożynkowego LZS, na który złożą się: turystyczny zlot motorowy, biegi narodowa, zawody kolarskie, wymienio ne już turnieje zapaśniczy i ciężarowców. Wyścigi kolarskie rozgrywa ne będą także w piątek i w sobotę. 5 bm. odbędzie się wyścig na dystansie 105 km (trasa: Sianów — Węgorzewo — Polanów — Sławno — Darłowo — Sianów, start o godz. .14.30) a 6 bm. o godz 10, też z Sianowa, wyst-artu ją zawodnicy na 30 km trasę Węgorzewo — Koszalin — Sianów. Zakończenie II F estiwalu Dożynkowego LZS nastąpi w sobotę na sta dionie „Gwardii" przed próbą generalną dożynek. W sobotę i w niedzielę na torze przy ul. Kwiatowej odbędą się ogólnopolskie zawody kartingowe, natomiast na stawie w parku przy ul. Piastowskiej — za wody modeli pływających. Na jeż. Jamno w Mielnie rozgrywane będą (w dniach 5—7 bm.) regaty żeglarskie. Przebudowany stadion „Gwardii" będzie w niedzie lę, w godzinach popołudniowych, miejscem rozgrywania australijskiego wyścigu kolarskiego i pokazu akro-batyki motorowej. Tego rodzaju imprezy bodaj po raz pierwszy zobaczymy w Koszalinie. Niezwykle interesująco za powiadają się imprezy jeździeckie. W sobotę w godz, 16—18 przeciągnie ulicami Koszalina parada jeździecka z udziałem jeźdźców na koniach, w wozach i powozach W niedzielę o godz. 16 na stadionie „Bałtyku" rozpocz ną się ogólnopolskie zawody hippiczne. foar) Nie trzy a sześcioosobowa ekipa w Bukareszcie Jak poinformował nas trener lekkoatletów M/K.S Orle- Szczecinek, Zygmunt Woźniak, w •trójmeczu' lekkoatletycznym Ru mania —. np.d — Polska. nasz okręg reprezentować będzie sześcioosobowa ekipa lekkoatle tów. Oprócz Jakubczyka, Made ja i Dzierbawicy w Bukareszcie wystąpi s jeszcze itenata. Pyrr oraz Jerzy Żeligowski, i Jadwiga Czajkowska. Do. Buka rssztu wybiera się także trener Zygmunt Wożniak. Start Miastko stawia na młodzież Jakie problemy nurtują kluby sportowe województw koszalińskiego i słupskiego? Jaki jest stan bazy, kadry instruktorskiej? Które sekcje zanotowały największej sukr cesy? Jak przedstawia się „dzień dzisiejszy" klubu? O tych i innych próbie-, mach chcemy podyskutować w naszym cyklu .Klubowe rozmowy"-. Chcemy przedsta wić krótkie wizytówki klubów, zamiary na przyszłość. Dziś, w „Klubowych rozmowach'' gościmy prezesa Spó! dzielonego Klubu Sportowego, Stan Miastko, Józefa Kłobuszyńskiego: —- Na początek prosimy o krótką wizytówkę klubu. —r- Start Miastko jest - jedynym klubem sportowym w naszym mieście. Prowadzimy trzy sekcje: piłki noż nej, ' siatkówki mężczyzn i szermierki. Mamy około 130 zawodników, zajęcia prowadzi 4 instruktorów. Mamy niezły ■ stadion. Zakładem wspierającym jest SpÓłdziel nia Pracy Przemyślu Spożywczego. Piłkarze . występują obecnie w klasie regio nalnej, siatkarze w klasie wojewódzkiej. Z uwagi na bardzo małą liczbę, sekcji szermierczych w naszych województwach kontakty szermierzy są bardzo ograniczone. - -...... / — Piłkarze występował! już w klasie rejonowej? — Tak. Przez dwa sezony. W tym roku spadli o klasę niżej. Powtórny awans będzie bardzo utrudniony. Naj lepsi zawodnicy „wyemigrowali" do innych klubów. Obecnie nasza drużyna opar ta jest w całości na juniorach, wychowankach ZSZ w Miastku. Przypomnę, że ta szkoła jest wicemistrzem WAŁECCY * KAJAKARZE W DOBREJ FORMIE Pomyślne wieści nadeszły . z zakończonych w Montrealu .przedolimpijskich regat kajakowych. Startujące ... w nich osady polskie odniosły sporo sukcesów. Drużynowo Polska znalazła się na trzecim miejscu. Pierwsze miejsce wywalczyła, polska czwórka w | wyścigu na 10-00 metrów. Płynęła ona w dość eksperymentalnym składzie: Górecki, Kołtan, Matysiak i Sledziewski. Nasza osada wygrała W czasie 3.11,3, wy przedzając ZSRR — 3.11,8 i Węgry —■ 3.12,5 min. Dobrą formę, zaprezentowali kajakarze wałeckiego Orła, Górecki i Kołtan. W wyścigu jedynek na torze w Montrealu spotkali się zawodnicy, którzy po- • dzielili się złotym medalem ' na ostatnich Mś — Sie d'.newski i Włoch — Ferii. Wygrał Pe-rri, wyprzedzając Sledziews-kiego o ponad sekundę. Drugie miejsce zdobyli, nasi kanady jkarze Opara i Gronowicz w wyścigu na. 500 m, a brązowy medal zdo była żeńska osada K-2 w składzie Kulezak i Kaza-neeka. noż- województwa w piłc nej. — Miastko miało niegdyś duże tradycje siatkarskie. — Chcemy do nich nawią zać. W szikole podstawowej zakładamy szkółkę, siatkarską Wyniki' powinny przyjść po 2—3 latach szkolenia, — Wasze największe bolączki. — Oczywiście, sławna już w - województwie budowa hali sportowej. KPRB Miastko buduje hale już od siedmiu lat.. — Wśród młodzieży talentów chyba nie brakuje? — Właśnie że brakuje. Uważam, że w szkołach panuje obecnie dziwny zastój sportowy. Nie wiem, czy to wina programu, nauczycieli może brak . warunków do uprawiania sportu. Dość, że wychodzące obecnie ze szkół pokolenie jest mniej usportowione niż dawniej. — Jakie zamiary na przyszłość? / — Awans piłkarzy do kia sy rejonowej i ustabilizowanie się siatkarzy w czołówce województw. — Dziękuję za rozmowę t życzę sportowych sukcesów. Rozmawiał: EDMUND EUItEL Znana aktorkd amerykańska Li« za Mtnelli gra obecnie główno rolę w musicalu „Chicago", za-stępujgc swoja koleżankę Gwejj |j| Verdon, które przeszła niedawno operację gar dła, Każde pojawienia się Lizy na ulicach Nowego Jorku wzbii dza .sensację. Na zdjęciu: Lizo rozdaje autografy, trzymając go heiin ctrzymar.y od jednego i wielbicieli. Antoni Krauze reżyseruje nowy serial telewizyjny pt, „Zaklęty dwór". Treścią siedmiu godzin^ nych odcinków sa przygotowania do Powstania' Krakowskiego w 1846 r. Prezentowane zdjęcie pochodzi z realizacji !l od cinka ,, Przy jacie ie". Grają w nim: Krzysztof Ja siński (rola Da-mazego Czargu ta) i Olgierd Lu kaszewicz (jako Jerzy Zwirski). Włoski reżyser Lułgi Comen cini rozpoczqł na ulicach Tu ■ rynu zdjęcia plenerowe swe-go nowego filmu „Niedzielna : żona" (La Femme du diman- I che). Film powstaje we współ i produkcji włosko-francuskiej, : a główne role grają: Jacqu- > eline Bisset, Marcello Mas- • troianni i Jean-Louis Trinti-gnant (na zdjęciu). Fot, CAF i AP "WedTug najnowszych informacji, dziecięce bandy w USA coraz częściej wkraczają na drogę przestępczości, atakując dorosłych przechodniów, zaś jako środek napadu sto sują głównie... rewolwery. Zatrzymują, ludzi n'a ulicy, biją ich i okradają. Wdzierają się do mieszkań i sklepów. Wymuszają od właścicieli zapłatę w zamian za ..ochronę", strzelają do ludzi z jadącego samocho du, niekiedy męczą swe ofiary zanim pozba wią je życia, terroryzują całe dzielnice oraz szkoły. Przerażające zjawisko „Jest to coraz niebezpieczniejsze zjawisko i nie przypomina działalności dziecięcych band w przeszłości". .— mówi prof. Walter Miller z Ośrodka Badań Kodeksu Karnego, przy Wydziale Prawa Uniwersytetu Harward .Zajmując się tym problemem prowadził on badania w 12 największych miastach amerykańskich. Prof. Miller w toku . swych badań dostrzegł jeszcze jedno istotne zjawisko. „Szko ły w coraz większym stopniu służą bandom, jako główny teren, ich działalności i gwałtu Członkowie tych band opanowują klasy, a nawet dyktują politykę samej szkoły". Według danych policji, w Los Angeles, jest około 180 młodocianych band, liczących ponad 15 tys. członków. Bmdy te n1» pr««-bywają już na pustych placach i ni* prowadzą walk pra? użyciu <*£ieł, czy * \. M prętów, lecz są uzbrojone w rewolwery, Zazwyczaj dwóch-trzech członków' bandy krąży samochodem i jeśli dostrzegą jakiegoś przeciwnika, natychmiast strzelają- do niego.. Ostatnio nawet, rewolwery, -wyszły z mody i młodzi bandyci posługują się strzel barn: o. skróconych lufach. Niektórzy korzy stają z motocykli, większość posiada „samochody i w nich dokonuję błyskawicznego na padu, by po krótkiej strzelaninie uciec w nieznanym kierunku. Szybkie i ruchliwe Bandy zazwyczaj dobierają się w zależności od pochodzenia etnicznego iuO'koloru skóry. W jednej np. skupiają się Murzyni-, w innej Amerykanie pochodzenia portori-kańskiego czy meksykańskiego. Są bandy złpżone wyłącznie z Filipińczyków, Japończyków, a ostatnio też Chińczyków. Władze twierdzą, że walki toczą się głównie między bandami o tym samym pochodzeniu ra sowym czy etnicznym. Grupy młodych przestępców są obecnie mniejsze liczebnie niż w przeszłości. Są za to bardziej ruchliwe i łatwiej znikają z miejsca zbrodni. W celu zahamowania tej coraz niebezpieczniejszej aktywności młodocianych band, policja wprowadziła ścisły nadzór nad ich najgroźniejszymi członkami, będącymi zazwyczaj przywódcami. Aresztu je się ich pod lata pozorem. Pozostając b*s szefa bandy szybko rozpadają elę { póinitj « tsrudem organizują tią od &owa. Lot Angeles notuje wielką liczbę przestępstw w szkołach. W ciągu tylko kilku miesięcy tego roku w szkołach tego miasta dokonano 630 napadów na uczniów i nauczycieli i to»na terenie szkół, bądź ich dziedzińców. Na przykład — w Nowym Jorku W ciągu ostatnich trzech lat w Nowym Jorku aresztowano dwukrotnie więcej człon ków młodocianych band niż w poprzednim okresie i to pod zarzutem poważnych przestępstw, jak rabunki, kradzieże i napady z użyciem broni. Walka z tak zorganizowanymi młodocianymi przestępcami stanowi dla policji nowojorskiej trudne i poważne zadanie. Spo śród kilku tysięcy młodych łudzi aresztowa nych w 1974 r. większość była oskarżona o rabunki, kradzieże z użyciem przemocy, gwałty, _ Nowojorskie bandy pod wieloma względami przypominają duże korporacje gospo darcze czy handlowe. Bandy mają swojego przewodniczącego, który ma swych doradców i wiceprzewodniczącego. Istnieją rady wojenne, specjalni przedstawiciele do prowadzenia pertraktacji oraz wydzieleni „go-.„ j.e", którzy czuwają nad bezpieczeństwem „szefów". Bandy dzielą się na oddziały.Nie które maja nawet tzw. „baby-patrole", któ rych członkami są dzieci w wieku 9—12 lat następnie „dywizje juniorskie" z członkami w wieku 13—16 lat, po czym następują „poważniejsze" sekcje, które prowadzą „zasadniczą" działalność. Młodociane bandy największego miasta amerykańskiego przybierają sobie nazwy, jak — „Dzikie czaszki", „Krwawi nomadowie", „Brooklińskie tomahawki", „Czarne trofea" ttp. Podicja oblicza że ok. 20 proc. nowojorskich band składa -się i białych po chodzenia anglosaskiego, S0—40 proc. z bia łych hiszpańskiej strefy językowej, ziś pozostali to Murzyni. Bandy mieszane należą i tu do rzadkości. Detroit Najbardziej znana banda „Baby-maca-roni" — składająca się z dzieci w wieku 10—20 lat, wyspecjalizowała się w rozbijaniu wystaw, wybijaniu szyb, demolowaniu miejsc publicznych. Ich starsi koledzy zna ni są z kradzieży, gwałtów i grabieży wśród mieszkańców Detroit. Członkowie band — „Biskupi" i „Łańcuchy" zostali niedawno aresztowani w związku z zabójstwem właś cicieła sklepu z płytami gramofonowymi. Człowiek ten przed śmiercią był męczony najokrutniejszymi metodami. Chicago Młodociane bandy stanowią poważne za grożenie dla niemal każdego miesakańca Chicago'-- stwierdza porucznik policji Tho mas Hews — ponieważ są doskonale uzbro jone więc stać je na popełnienie każdej zbrodni". Porucznik Hews szacuje, że w Chicago — mieście o wielkich tradycjach gangsterskich operuje około 140 młodocianych band, liczących łącznie 3.000—5.000 członków. W ub. roku popełniły one 33 za bójstwa i niezliczone inne przestępstwa. Wiele starych „superband", które niegdyś terroryzowały Chicago, zostało ostatnio rozbitych. Na ich miejsce pojawiły się bandy motocyklistów, jak np. „Nocnych jeźdźców'' Ich członkowie są często zamieszani w zabójstwa, poprzedzone bestialskim męczeniem ofiar. Tak np. strzelają w ręce i nogi ofiary, by dopiero potem zakończyć męczar nie strzałem w głowę. WUDKUW KNTCPEI*