. ZJEDNOCZ r mOlETARIUSZI WSZYSTKICH KRAJÓW LĄCZOS r ' . '. ■ • ' .- • • . ..' Koszalin przywdziewa odświętną szatę KOSZALIN. JuA tylko nie spełna tydzień dzieli nas od Centralnych Dożynek. Z każ dym dniem Koszalin przybie ra coraz bardziej odświętną szatę, na wielu frontach finalizuje się ostatnie prace związane z przygotowaniami do ogólnopolskich uroczystoś ci Święta Plonów. W sobotę po południu mia sto wzbogaciło się o kolejną cenną arterię komunikacyjną. Oddano bowiem Oficjał nie do użytku nowo zbudowaną ulicę 4 Marca. Ta dwu jezdniowa na ca!«J —* Mcm cej 1700 metrów — dhi#ości trasa otrzymała nowoczesna oświetlenie, now« chodniki dla pieszych, «por*ąlan sprzedaży produkcji własnej i usług wynosi 13 min zł i wszystko wska żuje, że z taką nadwyżką uda się wykonać roczny plan sprzedaży. W porówna niu z analogicznym okresem ubiegłego roku wartość sprze danej produkcji i usług jest wyższa o 21 min zł. Delegacja załogi w składzie: I sekretarz KZ PZPR Czesław Zakrzewski, przodu jacy szyper Zygmunt Ku-stusz i dyrektor przedsiebior stwa, Zenon Lewand złożyła I sekretarrowi KW PZPR w Słupsku. Stanisławowi Ma chowi meldunek o przedter minowej realizacji planu po łowów, (wł) Promocja (dokończenie ze str. 1) PZPR w Koszalinie, Henryk Kruszyński i wojewoda koszaliński, Jan Urbanowie* oraz licznie przybyłe rodziny promowanych absolwentów. Rozpoczęły się uroczystości. Po złożeniu meldunku przez zastępcę komendanta szkoły rozpoczęła się ceremonia promocji, której doko nał wiceminister obrony narodowej, gen. broni, Eugeniusz Molezyk. Jako pierwszy promowany został prymus — Jan Sulejewski. Pochodzi on z Trzcianki w województwie pilskim, jest aktywnym członkiem PZPR i ZSMW. Wiceprymus Edmund Jabłonecki pochodzi z Reska, także członek PZPR i ZSMW. Po zakończeniu promocji odbyła się defilada. Następnie odbył się współ ny obiad nowo promowanych oficerów i ich rodzin z komendą szkoły i zaproszo nymi gośćmi. W godzinach wieczornych w klubie WSOWOP1 nowo promowani oficerowie bawili się na balu promocyjnym. plut. pchor. LESZEK RAKOWSKI (dokończenie ze str. 1) Każdy z tego prawie tysiąca delegatów przoduje w swoim środowisku w pracy, nauce i działalności społecznej. W grupie delegatów z województwa słup skiego będą m. in. Ludmiła Klukowska z Lęborka, przewodnicząca Rady Dziewcząt ZSMW organizatorka letnich dziecińców dla wiejskich dzieci. Będzie też Jan Szerszeno-wicz, młody rolnik, uzyskujący dobre wyniki w specjalistycznym gospodarstwie hodowlanym, a także Walery Czurejno, działacz ZMS oddziału PKS w Człuchowie. Wśród koszalińskich delegatów znajdą się m. in. Józef Kogut, mechanizator rolnictwa, działacz ZSMW, z gminy Rąbino, Hen ryk Blejch, członek ZMS z koszalińskiego ..Kazelu,". Jerzy Duda zwycięzca ogólnopol skiego plebiscytu „Najlepszy pracownik do bry kolega", organizowanego przez ZSMW. Koszalińskie spotkanie będzie okazją do zaprezentowania dorobku młodzieży polskiej; będzie to jednocześnie spotkanie ludzi młodych, którzy na ten ogólny dorobek najsolidniej pracowali, dawali swoją posta wą przykład innym. (pak) 5-10-11 14 - 19 - 21 DODATKOWA 22 „Meblowanie" namiotów miasteczka zlotowego w Rosnowie Fot. Józef Piątkowski WARSZAWA (PAP). 1 września br. przybywa do Warszawy, na zaproszenie Rady Państwa książę Edynburga Filip, małżonek królowej brytyjskiej Elżbiety II. Książe Filip przybywa do stolicy Polski po kilkudnio- Ksiqżę Filip przybywa do Warszawy wym pobycie na wybrzeżu gdańskim, gdzie jako przewodniczący Międzynarodo- wej Federacji Jeździeckiej uczestniczył w III Mistrzostwach Europy w powożeniu zaprzęgami. W niedzielę, 31 sierpnia książę Filip odwiedził Park Narodowy w Białowieży gdzie zwiedził rezerwat żubrów. jpr"' Strona 4 POLITYKA, GOSPODARKA, ZYCIE SPOŁECZNE Cios Pomorza nr 19( W 36. ROCZNICĘ WYBUCHU II WOJNY ŚWIATOWEJ Wrzesień -pamięć i konsekwencje Mija trzydziesta szósta rocznica napaści hitlerowskiej, III Rzeszy lia Polskę. Mimo upływu czasu wracamy stale do tej pamiętnej daty nie tylko dlatego,że był to jedno cześnie początek jednej z najkrwawszych wojen w dziejach ludzkości, lecz przede wszystkim ze względu na to, że dla naszego narodu była to wielka tragedia i lekcja historii zarazem. W decydującym dla narodu momencie żołnierz polski walczył osamotniony. Zawiodła bowiem polityka polskiej burżuazji i obszarników. Porażka w kam panii wrześniowej, mimo bohaterskiej postawy żołnierza ujawniła zacofanie kraju, który okazał się nie przygotowany do obrony przed agresją. Wojna rozpoczęta pierwszego września 1939 roku nie była wojną, jakich wiele bywało w historii. Okazało się wkrótce, że zgodnie z planami hitlerowców naród nasz miał był fizycznie zniszczony. Plany te były realizowane w czasie całej wojny i okupacji. Będziemy pamiętać, że nasz kraj poniósł nieporównywalnie wielkie straty. W wyniku ludobójczej polityki hitlerowskiego okupanta zgi nęło ponad 6 milionów obywateli naszego kraju. Prawie połowa majątku narodowego uległa zniszczeniu. Niepowe towane straty poniosła nasza kultura narodowa. Przypominamy o tym dlatego aby pamięć o tym, czym był faszyzm, nie zginęła nigdy, a więc aby nigdy więcej nie mogła się powtórzyć sytuacja, kiedy naród polski i inne narody Europy musiały walczyć o swoje istnienie i zapłacić najwyższą cenę, aby nad światem nie zapanowało barbarzyństwo. Polska wniosła wielki wkład w zwycięstwo nad faszyz mem — wspólnym wrogiem wszystkich narodów. W wyniku zwycięstwa stał się możliwy nasz powrót na stare ziemie piastowskie. Prawo do tego powrotu uzyskaliśmy chociażby dlatego, że od pierwszej do ostatniej minuty drugiej wojny światowej żołnierz polski walczył z hitle rowskim najeźdźcą. Nowy kształt naszego państwa i wkroczenie na drogę socjalistycznego rozwoju byłoby niemożliwe, gdyby polska lewica w trudnych latach okupacji nie sformułowała programu politycznego, który wyrażał nasze najżywotniej sze interesy. Istotą tej koncepcji jest sojusz i przyjaźń ze Związkiem Radzieckim. To jego armie rozgromiły hitlerowski Wehrmacht, wnosząc decydujący wkład w zwycięstwo. To dyplomacja Związku Radzieckiego odegrała zasadniczą rolę w ustaleniu polskiej granicy zachodniej na Odrze i Nysie Łużyckiej. To dzięki pomocy Związku Radzieckiego powstało odrodzone Ludowe Wojsko Polskie któremu przypadł w udziale zaszczyt szturmowania Berlina. Przypominamy te dla każdego z nas oczywiste prawdy, ponieważ nauki płynące z września 1939 roku nie straciły nic ze swojego znaczenia i stanowią nadal inspirację dla wysiłków, jakie nasza partia i rząd podejmują dla umocnienia pozycji naszego kraju, dla pogłębienia współpracy i przyjaźni ze Związkiem Radzieckim oraz stworzenia w Europie warunków dla pokojowego rozwoju tak, aby każdy z nas mógł żyć w wolności, godnie i dostatnio. Nie szczędzimy więc wysiłków na rzecz odprę żenią, a nasz głos w tej sprawie jest wysłuchiwany z u-wagą i zrozumieniem, między innymi dlatego, że potrafiliśmy kiedyś stawać dzielnie na polu bitwy, że — co niezwykle ważne — prowadzimy słuszną, odpowiadającą naszym interesom politykę, że jesteśmy ważnym ogniwem decydującej siły naszych czasów — wspólnoty państw socjalistycznych. Wśród nauk września jedna jest szczególnie ważna: ie Polska nie powinna być nigdy samotna i nigdy więcej słaba. Nasz wysiłek w okresie powojennego trzydziestolecia wyprowadził Polskę na drogę szybkiego rozwoju, wprowadził nas do czołówki światowej pod względem potencjału przemysłowego. Szczególnie w ostatnich latach przyspieszyliśmy kroku. Mamy świadomość tego jak wiele jeszcze musimy zrobić, aby nigdy więcej nie przeżywać goryczy obywatela kraju zacofanego i słabego. Wracając myślami do przeszłości, nie zasklepiamy się we wspomnieniach, nie tracimy z oka wszystkiego, co zapewniałoby spokojną pracę naszego narodu na przyszłość. Rozwijamy przyjaźń i współpracę z naszym socjalistycznym zachodnim sąsiadem, Niemiecką Republiką Demokratyczną. Zarówno Polska jak i NRD wniosły w ten sposób wielki wkład w kształt nowych stosunków w Europie, których fundamenty położone zostały na wielkim spotkaniu przywódców państw europejskich oraz USA i Kanady w Helsinkach. Dzięki historycznemu przełomowi, jakiego dokonały w swoich stosunkach Polska i NRD, czyniąc granicę na Odrze i Nysie granicą przyjaźni, możliwe było zawarcie w 1970 roku układu z RFN, który stworzył podstawy do normalizacji stosunków także z drugim państwem niemieckim. Rozmowy przeprowadzone w Helsinkach przez towarzyszy Gierka i Jaroszewicza z kanclerzem RFN Schmidtem stwarzają przesłanki dla rozwoju wza jemnie korzystnej współpracy. Po raz pierwszy obchodzimy rocznicę września w sytuacji, gdy możemy z pełnym uzasadnieniem powiedzieć, żę okres powojenny w Europie został ostatecznie zamienię ty. Dokument podpisany w Helsinkach stanowi potwierdzenie obecnego stanu rzeczy w Europie, ukształtowanego w wyniku wojny rozpętanej przed trzydziestu sześciu laty ptzez hitlerowską Trzecią Rzeszę. TADEUSZ DERLATKA Najlepsi wystąp! --------------------=---— =---— g „PASMANTA" WZOROWY PRACOWNIK I KOLEGA ZA GRANICĄ > ,, JS , mamtu amu JERZEGO DUDĘ, przewodniczącego Zarządu Gminnego FSZMP w Grzmiącej, mło dzież wybrała ze swego grona jako delegata na Ogólnopolskie Spotkanie Młodzieży — Koszalin 75. Jest on postacią uznaną w swoim środowisku nie od dzisiaj. W 1972 roku brał udział w konkursie na najlepszego pracownika i kolegę i w ogólnopolskim plebis-cycie czytelników „Robotnika Rolnego" zajął pierwsze miejsce. — Dobry — to bardzo szerokie pojęcie. Ja staram się jak najlepiej wykonywać zle caną mi pracę: to znaczy szybko i solidnie. Robota świadczy o mnie. Jerzy Duda pracuje w Rolniczym Rejonowym Zakładzie Doświadczalnym jako ślu&arz-spawacz. — Lubię swoją pracę. Nie widziałem się bie na gospodarstwie — nie lubię robić tego na czym się nie znam. Skończyłem szko łę zawodową w Czaplinku i po wojsku roz począłem pracę w Grzmiącej. Dobry kolega? Czasem z przerażeniem patrzę, jak zabierają się do pracy nasi najmłodsi pracowni cy. Ja sam kiedyś zaczynałem i nie wszyst ko wtedy umiałem, ale starałem się podpatrywać starszych. Teraz z kolei pomagam młodszym kolegom. Czasem się zdenerwuję i tłumaczę może niezbyt pedagogicznie, ale koledzy nie zrażają się tym. Praca zawodowa życie rodzinne (Jerzy Duda jest żonaty, ma dwoje dzieci), każdemu w dostatecznym stopniu absorbują cały dzień. Jak znajduje czas, siły i chęci do pełnienia dodatkowo odpowiedzialnej funkcji społecznej w organizacji? — Wciągnąłem się w pracę społeczną tak dawno, że teraz już nie umiałbym z niej zrezygnować. Jeszcze w szkole pełniłem funkcję przewodniczącego Zarządu Szkolnego ZMW, jakiś czas byłem w ZMS, działałem w Kole Młodzieży Wojskowej, potem włączyłem się do pracy organizacji we wsi gdzie od 1970 r. byłem przewodniczącym Zarządu Gminnego ZSMW, a od lipca br. przewodniczącym ZG FSZMP. Kilka lat pracy w organizacji, zdobyte w tym czasie doświadczenie ułatwiają pracę przewodniczącemu. Zaangażowanie społeczne młodzieży ocenia on wysoko. W pełni wykazała to chociażby tegoroczna akcja żniwna. W najbliższym czasie w życiu Jerzego Du dy zajdą duże zmiany. Zakład pracy oddelegował go do dwuletniego stacjonarnego Technikum Mechanicznego w Koszalinie. — Będzie to dla mnie trudny obowiązek ale bardzo chcę się jeszcze uczyć, i nie mo gę nie wykorzystać takiej szansy. Będzie to z korzyścią nie tylko dla mnie. MAGDALENA MAJEWSKA Białostockie Zakłatf# Przemysłu Pasmanteryjfl® go „Pasmanta" produkuj* tak wielka ilość wyrobów że trudno byłoby się pokti sić o ich wyliczenie. Są W przecież najróżniejsze taś' my, tasiemki, wstawki, miączka bieliźniane, k-fi' szulki izolacyjne, sznuro' wadła — wyroby proste ' ozdobne, plecione, skręca' ne, haftowane itp. Wyrób? te mają ustaloną renomę 1 szybko znikają ze sklepó^'1 chociaż „Pasmanta" ^ pierwszym półroczu br. v/5! produkowała towaru ^ przeszło 120 min złotych. ( Białostocka pasmanterii zdobyła już sobie zagrani^ ne rynki i sprzedawać jest np. do Związku R3' dzieckiego, Francji, Anglf] Niemieckiej Republiki deralnej, Libanu, Turcji MISTRZ PRECYZJI Do Turcji, Iranu, Indii Standardowa szybkość 200 kilometrów na godzinę przewidziana jesit dla pociągów pasażerskich nowej linii Qri«nt-Expres-s, któ ra połączy kraje Europy zachodniej przez Jugosławię i Bułgarię — z Turcją a w dal szej perspektywie również z krajami Środ kowego Wschodu (Iranem i Indiami). Odcinek bułgarski, rozpoczynający się na granicy z SFRJ koło Dragomanu, będzie przechodzić przez Sofię i Płowdiw do gra nicy z Turcją. Będą tutaj kursować pociągi z wagonami o specjalnej konstrukcji, przystosowanymi do zwiększonych szybkoś ci. Dla turystów jadących nad Morze Czarne, Bosfor i do Ankary, nowy Orient-Ex-press będzie miał duże znaczenie, umożliwi bowiem dotarcie do celu podróży w czasie o połowę krótszym niż dotychczas. Linie kolejowe dla pociągów o szybkości 200 i więcej km na godzinę są już czynne w niektórych krajach Europy. Ma je Związek Radziecki (Moskwa — Leningrad), RFN Francja, są także projektowane lub budowane w innych krajach, w tym również w Polsce. Ich rozwój wzmaga zapotrzebowanie na wagony i lokomotywy o nowych, podwyższonych parametrach technicznych. Tabor kolejowy przystosowany do zwiększonych szybkości jest produkowany m. in. przez ZSRR, NRD i Czechosłowację do rakuje też ich na budowach obiektów przemysłowych. Powszechny i ciągły głód materia- ów budowlanych sprawia, że cegły u-dążliwe i kłopotliwe są materiałem po zukiwanym. Zaopatrzeniowcy z przed iębiorstw środkowego wybrzeża naczekają, że cegielnie nie wywiązują się ; dostaw, że zamiast 30 tys. szt. dostar rzają 3 tys. Z braku cegieł wstrzymywane są roboty.... Jak długo jeszcze? W rozważaniach la temat z czego budować ^arto zastanowić się, jaki będzie udział cegieł v realizacji programu budownictwa przyszłej pięciolatki, na ile jeszcze i ak długo trzeba będzie tolerować ten ,relikt przeszłości". W zamierzeniach 1 planach niewiele lest miejsca dla cegieł. Budownictwo Mieszkaniowe ma być oparte na elementach prefabrykowanych z fabryk iomów, budownictwo ogólne na elementach z wytwórni SBO. Potrzeby landlu i gastronomii mają zaspokoić lekkie konstrukcje stalowe i płyty alu miniowe jako ściany zewnętrzne. Podobny kierunek przyjmuje także budo wnictwo przemysłowe. W budownictwie rolniczym mają być stosowane elementy systemów „Fermbet" i, ,,Fermstąl!'. Jak z tego uproszczonego przeglądu wynika, nie będzie miejsca w nowoczesnym budownictwie dla cegieł. Ale między szczytnymi zamierzeniami a rzeczywistością jest zwykle dość du-£a przepaść. Nim to, co się zaplanuje, wstanie zrealizowane, zwykle upływa sporo czasu. Tak też może być w budownictwie na środkowym wybrzeżu, zwłaszcza że występują już pewne prze słanki nakazujące ostrożność w liczeniu na szybki postęp . Pierwszą z nich jest ewidentne opóź nienie w realizacji programu rozwoju ba.zy surowcowej dla produkcji betonów. W bieżącym roku miała rozpocząć się wstępna eksploatacja kruszywa z Ławicy Słupskiej. Jak dotąd, 'zamierzenia te, warunkujące rozwój budownictwa, pozostają na papierze. Z&r brakło pieniędzy na podjęcie budowy dużego, nowoczesnego zakładu produk cji kruszyw w Sępólnie. Z konieczności dla skromnego programu budownictwa bieżącego roku, zmuszeni jesteśmy „im portować" kruszywa z dużych odległości i obciążać kolej, Zakładanie więk szego programu budownictwa na im por cie kruszyw z innych, Odległych województw byłoby rzeczą mało realną. Niezbyt zgodna z założeniami jest również realizacja programu budowy fabryk domów. Pracujący już w Kołobrzegu „kesting" daleki jest od osiągnięcia projektowanej wydajności 6 tys izb rocznie. Koszalińska wytwórnia OWT-75 miała według zamierzeń być gotowa w marcu 1976 r. i wytwarzać elementy dla 8 tys. izb. Już teraz wiadomo, że nie będzie w marcu ani — najprawdopodobniej — w przyszłym ro ku. Nadal roboty są głęboko w ziemi, projekt wyrywany jest fragmentami z pracowni „Miastoprojektu", a zamówię nia na Wiele urządzeń nie zostały jesz cze. potwierdzone przez producentów. I, co nie mniej istotne, nie będzie pro dukowała 8 tys. izb a tylko 6 tys. W Szczecinku wprawdzie rozpoczęto roboty wstępne, ale kiedy powstanie wytwórnią, nikt nie może odpowiedzieć. W stosunkowo najlepszej sytuacji pod tym względem jest Słupsk, gdzie nieba wem ruszy zmodernizowana wytwórnia OWT-67 i. jeśii wszystko się dobrze ułoży, w końcu roku podjęte zostaną roboty przy budowie nowej wytwórni FD-3. Ale będzie to i tak mało woftec potrzeb przyszłej aglomeracji słupsko-usteckiej. Czy na tle tych opóźnień w realizacji programu budowy fabryk domów i ich ograniczonej mocy można rezygno wać z cegieł jako materiałów ściennych? Trudno łudzić się, że projektowane wytwórnie zaspokoją wszystkie potrze by budownictwa. Pozostaje przecież jeszcze duże zapotrzebowanie budownic twa jednorodzinnego. Jeśt też ogromny rynek zbytu na wsi indywidualnej. W kolejce po cegłę będą czekać także budowniczowie obiektów turystycznych i wypoczynkowych. Wreszcie zupełnie nowym rynkiem zbytu może okazać się budowa drugiego domu czyli „chaty" nad jeziorem. Wprawdzie jest to kwe stia dość dalekiej przyszłości, ale nie wolno o niej zapominać. Teraz buduje się „chaty" z drewna. Być może za kilka czy kilkanaście lat stać będzie lu dzi na cegły, które — co też nie jest wykluczone — moga w ostatecznym ra chunku okazać się tańsze od drewna. . Chociażby wymienione przykłady do wodzą, że cegły będą potrzebne i przy datne zarówno w najbliższych jak i dalszych latach. W każdym razie można spokojnie założyć że istniejące cegielnie będą miały zbyt na swoją produkcję. W bieżącym roku Koszalińskie Przed siębiorstwo Ceramiki Budowlanej w Złocieńcu, zarządające 17 cegielniami na prawie całym środkowym wybrzeżu, zaplanowało wyprodukowanie 188 min jednostek ceramicznych. Plany te reali żuje nawet z niewielkimi nadwyżkami a mimo t<- budowlani narzekają na nie dostateczne dostawy. \ Ile więc powinno się produkować? Dyrekcja przedsiębiorstwa marzy o 305 min j.c. w 1980 roku, akurat tyle, ile w bieżącym roku rozprowadza na rynku środkowego wybrzeża Koszalińska Centrala Materiałów Budowlanych, wliczając w to betony komórkowe i in ne materiały ścienne, wytwarzane przez różnych producentów. W końcu przyszłej pięciolatki tyle zamierza produko wać ceramika. Owe 305 min j.c. stanowią sumę możliwości i życzeń KPCB podzielonych na poszczególne zakłady. Np. w Złocieńcu projektuje się nowy zakład o zdolności produkcyjnej 55 min j.c. a resztę zamierza się uzyskać przez modernizację już eksploatowanych obiektów. W zakładzie „Złocieniec A" przez dobudowanie hali produkcyj nej i pieca tunelowego zamierza się u-zyskać dodatkowo 8 min j.c. do już pro dukowanych 11 min. W zakładzie „Zło cieniec D" prowadzona modernizacja ma zwiększyć produkcję o 10 min j.c. do 23 min. Doraźny program rozbudowy nowego zakładu w Pieńkówie ma zwiększyć produkcję z 30 min obecnie do 50 min .j.c. po rozbudowie. Zamierza się również odbudować stary zakład w Pieńkówie nieczynny od 3 lat. Niewielkim kosztem można uzyskać produkcję 6 min j.c.. Oprócz wymienionych w projekcie, jest modernizacja cegielni „Zam kowa" w Złocieńcu i „Zieleniec" kolo Złocieńca a pod koniec przyszłej pięcio łatki Niezabyszewa. Cały program budowy i modernizacji ma kosztować 550 min zł i pociągnąć za sobą niewielki, bo zaledwie 300-oso bowy wzrost zatrudnienia. Nie są to oczywiście wszystkie moźli wości rozwoju produkcji. W Manowie koło Koszalina jest ogromne złoże pias ku, na którym można zbudować zakład produkujący rocznie 60 min cegieł syli kątowych. Podobny zakład powinien powstać w Sępólnie razem z kopalnią kruszywa. Są one potrzebne chociażby z tej prostej przyczyny, że część starych zakładów będzie wypadała z eksploatacji na skutek wyczerpania złóż. Np. „Łęknica" ma zapas na 8 lat „Leśna Polana" na 5—6 lat. Realność wymienionych zamierzeń podważa brak konkretnych decyzji. Ca ły ten program jest bowiem wyłącznie zamierzeniem a nie konkretnym planem. Np. rozbudowa „Pieńkowa" miała odbywać się przy udziale „Budimo-ru", który obiecywał wykonawstwo ro bót inwestycyjnych w zamian za dostawy potrzebnych mu cegieł. Rzeczywistość zaś jest taka że biuro projektów z Poznania przygotowało dokumentację, a wykonawcy nie widać. Cicho i głucho w Pieńkówie. Nic się nie robi zarówno w nowym jak i starym, zakładzie. O brak wykonawców rozbijają się również inne zamierzenia. WŁADYSŁAW ŁUCZAK lumt+ntit ' 'wjĘmm W tym sezonie letnim na plażach Wybrzeża Poszalińśkiegd — od Sarbinowa, poprzez Chłopy — Mielno, Unieście, aż do miejscowości Łazy nad bezpieczeństwem wczasowiczów eżuwa zespół 65 ratowników, lekarze I pielęgniarki. Prezentowani na zdjęciu akcja ratowania i reanimacji „ofiary" jest na szczęście pozowana. Wiele jednak kąpieli w niebezpiecznych i nie strzeżonych miejscach kończy się tragicznie Kiedy za nic ma się własne życie i zdrowie — przecenia siły i umiejętności pływackie oraz lekceważy przepisy często nie mogq juź pomóc najbardziej fachowi ratownicy oraz szybka pomoc lekarza. Z wodą nie ma żartów! Na zdjęciach: górnym — ratownik na stanowisku obserwacyjnym; poniżej - pozowana akcja ratownicza na plaży, CAF-KRASZEWSKI CZTERY LATA W PEGEERACH Koszalińskie i slunskie pegeery, podległe Zjednoczeniu Państwowych Przedsiębiorstw Gospodarki Rolnej w Koszalinie dokonały ostatnio bilansu swego, gospodarowania w okresie 4 lat bieżącej pięciolatki oraz w ostatnim, 1974/1975 roku gospodarczym. _ Jest to niewątpliwie bilans stanowiący -chlubne świadectwo pracy, ofiarności i wiedzy załóg gospodarstw państwowych i ich kierowniczej kadry. W ostatnich 4 latach we wszystkich dziedzinach produkcji przedsiębiorstwa zjednoczenia .osiągnęły nie notowane w ich historii tempo Wzrostu, przed terminem realizując podstawowe założenia, ustalone w planie pięcioletnim. A oto wymowne liczby i wskaźniki. W ostatnim roku gospodarczym średnie plony zbóż w pegeerach środkowego wybrzeża wyniosły 31,1 q z ha, zaś rzepaku 25,7 q z ha^ gdy tymczasem w 1970 roku zebrano zaledwie po 16,3 q zbóż i po 18,2 q z ha. .W ciągu 4 lat pogłowie bydła zwiększono o prawie 33 proc., owiec o 43 proc. i trzody chlewnej o 103 proc. Dobre rezultaty przyniosły organizowane szerokim frontem wysiłki, mające na celu zwiększenie najbardziej liczącej się w bilansie żywnościowym kraju produkcji zwierzęcej. W ostatnim roku gospodarczym, w porównaniu z rokiem 1970/71, przedsiębiorstwa zjednoczenia dostarczyły więcej 73,4 proc. żywca bydlęcego, 122,7 proc. żywca wieprzowego i 51,2 proc. mleka. Każda z krów w pegeerach dała w ostatnim roku średnio 3131 litrów mleka. Jest to już wydajność, której hodowcy mie potrzebują się wstydzić. Ten bardzo szybki rozwój, tempo przyrostu produkcji rzadko notowane nawet w najbardziej rozwiniętych rolniczo krajach świata jest rezultatem wielu czynników. Gospodarstwa państwowe zostały^ lepiej wyposażone technicznie, otrzymały większe środki na inwestycje, dokonano zmian organizacyjnych, tworząc duże obszarowo przedsiębiorstwa rolne. Wzrósł poziom kierowniczej kadry i kwalifikacje załóg, dzięki wprowadzeniu nowego systemu ekonomicznego znacznie wzrosło zainteresowanie wszystkich pracowników wynikami produkcyjnymi i finansowymi całych kombinatów i ich poszczególnych zakładów. W przedsiębiorstwach zjednoczenia na szeroką skalę rozpoczęto budowę ferm przemysłowych, jednocześnie jednak również w szerokim zakresie rozwinięto prace modernizacyjne istniejących, starych obiektów. Tylko dzięki tym modernizacjom np. dla bydła rzeźnego poz; skano prawie tyle samo dodatkowych pomieszczeń, co w nowo zbudowanych oborach. W znacznym 1 bardzo odczuwalnym stopniu polepszyły się warunki materialne i bytowe załóg. W ciągu 4 lat oddano dq użytku kilka tysięcy, nowych izb mieszkalnych, przeprowadzono remonty Kapitalne ! bieżące 27 proc. mieszkań, do ponad 33 proc. doprowadzono wodę, 23 proc. skanalizowano. Wzrosła liczba przedszkoli, stołówek, sklepów, gruntownej poprawie uległ stan estetyki pegeerOW-skich osiedli. Kto w pegeerach dobrze pracuje, osiąga wysokie zarobki, które w porównaniu z rokiem 1970 w wielu przodujących przedsiębiorstwach wzrosły ponad dwukrotnie. Ten dorobek stwarza w gospodarstwach państwowych środkowego wybrzeża dobry start do realizacji dalszych zadań, do dalszej poprawy pracy. Do zrobienia została jeszcze bardzo wiele. W części przedsiębiorstw zbyt, wy--soko kształtują się koszty produkcji. W celu uzyskania dalszego planowego rozwoju produkcji zwierzęcej, koniecz na jest radykalna poprawa gospodarki paszowej. Staje się oczywiste, że bez intensyfikacji upraw roślin pastewnych i użytków zielonych, bez unowocześnienia metod zbioru i konserwacji pasz słupskie i koszalińskie pegeery natrafią na ogromne trudności w rozwoju hodowli. Zgromadzenie odpowiednich zasobów pasz i oszczędne nimi gospodarowanie staje się pilnym problemem w tym roku, na skutek suszy niższe bowiem będą zbiory wielu roślin pastewnych, zwłaszcza kukurydzy. Istnieją jeszcze rażące dysproporcje w poziomie gospodarowania poszczególnych przedsiębiorstw rolnych o zbliżonych warunkach przyrod-niczo-ekonomicznych. Obowiązuje zasada równania do najlepszych, która musi być bardziej konsekwentnie realizowana. W ciągu 4 lat przedsiębiorstwa rolne koszalińskiego, zjednoczenia przesunęły się do przodu w krajowej tabeli pegeerów, pod wieloma względami wysunęły się na czoło. To przynosi zaszczyt, ale przede wszystkim zobowiązuje. bitono 6 CO - GDZIE - KIEDY* Głos Pomorza nr 196 t.miwwmm KOSZALIN I SŁUPSK 91 - MO 58 — Strał Pożarna 89 — Pogotowie Ratunków® (tyko nagle wezwania) dyżury KOSZALIN Apteka nr 52, ul. Świerczewskiego 11—15, tel. 263-69 SŁUPSK Apteka nr 30, ul. 22 Lipca 1»„ tel. 28-44 BIAŁOGARD Aptrka. nr 1, pl. Wolności 19, tel. 23-3S LĘEORK Aptek* tir 26, ul. Czołgistów 33, tel. 11-35 KOŁOBRZEG Apteka nr 41, ul. Zwycięzców 1, tel. 2i-6« SZCZECINEK Apteka nr 40, ul. 28 Lutego 26, tel. 27-35 [W¥STAVfY KOSZALIN MUZEUM ARCHEOI.OGICZNO-•HISTORYCZNE ♦ Muzeum przy ulicy Armti Czerwonej 53 — wystawa etnograficzna pn. .Jamno i okolice" oraz „Zabytki świadkami naszej historii" * ul Bogusława II 15 — wy-łtawy pn. „Exlibris marynistyci my". „Polsko-esipskie badania konserwatorskie w świątyni kró lowej Hatszepsut" oraz „Ozdoby, narzędzia i broń ludności prasłowiańskiej w epoce brązu 1 we wczesnej epoce żelaza" Muzeum czynne codzienni* oprócz poniedziałków w godz. 1#—16 we wtorki w eodz 12—11 SALON Wystawowy WDK — Wystawa pokonkursowa. „Ręko dzieło ludowe i twórczość pamiątkarska woj. koszalińskiego" — czynna w godz. 16—20 KLUB Ml'iK —Wystawa pod nazwą: „Nasz sojusz. nasze zwy ciestwo" SALON Wystawowy BWA ful. Piastowska) — Wystawa prac uczestników pleneru OSIE-KI 75 — otwarta codziennie * wy istfkierii' poniedziałków w g. 12—20. SŁUPSK MUZEUM POMORZA ŚRODKOWEGO — Zamek Książąt Po morskich — dziś nieczynne Młyn Zamkowy — dziś nieczynny WDK — Salon Wystawowy (I p.) — Wystawa prac plastyków amatorów ,— czynna co-dzisnnip w godz. 17—19 KLUKI: Zagroda Słowińska — dzisiaj nieczynna KLUB MPiK — pl. Armii Czerwonej 8 — Wystawa grafiki meksykańskiej SMOŁDZINO — Muzeum Przy rodnicze ŚPN — dzisiaj nieczynne brama nowa — Galeria PSP — czynna w godz. 32—16. — Salon ekspozycyjno-sprzedaż-ny KOŁOBRZEG MUZEUM Oręża Polskiego — 1) Wieża Kolegiaty — „Dzieje oręża polskiego na Pomorzu Zachodnim" 2) Kamieniczka przy ul. Emilii Gierczak — „Dzieje Kołobrzegu" Wystawy czynne we wtorki 1 niedziel* od godz. 14—19, w środy, czwartki, piątki l Soboty w godz. 8—13 34. Ponadto ekspozycja czołjrów samolotów i samochodów wojskowych (obok kamłeniczid przy ulicy E. Gierczak) MAŁA GALERIA Domu Kultury — Malarstwo (akwarele) Hermana Trawnikowa (ZSRR) — wystawa czynna codziennie w godz. 15—29 BYTÓW MUZEUM ZACHODNIOKA- SZUBSKIE (Zamek) — wystawa pn „Wystawa nabytków Muzeum", czynna codziennie w eodz U—15 orócz poniedziałków W soboty wolne od pracy czyn na w godz. 11—19 ŚWIDWIN DOM KULTURY — wystawy: grafiki Wojciecha Krzyr/oMoc-kiego oraz fotogramów Ryszar da Motkowicza. SZCZECINEK DOM KULTURY — Wystawa malarstwa i grafiki Stanisława Swiderskiego * Silnowa. Ekspo-*vcja czynna codziennie w salt nr 12 w godz. 17—19 SŁAWNO SALON WYSTAWOWY Domu Kultury — Wystawa fotograficzna Zdzisława Pacholskiego % Koszalina — czynna codziSn-nie w godz. 17—2# £Xic ino KOSZALIN ADRIA —> Dzień szakala (angielski, 1. 15) — g. 14.30, 17.15 1 20 KRYTERIUM (kino studyjne) — g. 17.30 — Mrożony peper-mint (hiszpański, 1. 18); g. 20 — Rzeznik (włosko-franc., 1. 18) ZACISZE — Mr Majestyk (USA, I. 15) — g, 17,30 i 20 MUZA — Pierwsza spokojna noc (włoski, 1. 18) — g. 17,30 i 20 MŁODOŚĆ (MOK) — Sklep z modelkami (USA, 1, 15) — g. 17.30 SŁUPSK MILENIUM1 — Synowie szeryfa (USA, 1. 15) pan, — g. 16, 18.15 i 30.30 POLONIA — Krótkie wakacje fwłoski) — g. 16, i 18.15; g. 20,30 — Korzenie prawdy (radziecki) — w ramach dni filmu studyjnego e * • BARWICE — Szczęśliwego No wego Roku (franc., 1. 18) BIAŁOGARD BAŁTYK — Śmiech w ciem-ności (angielski, I, 18) CAPITOL — Joe Kidd (USA, 1. 15) — pan. BIAŁY BOR i— Ojciec chrrest ny (USA, 1. 18) BOBOLICE — W poszukiwaniu miłości (włoski, 1. 15) • * • BYTÓW ALBATROS , — Nieuchwytny morderca (włoski, 1. 18) pan. DOM KULTURY — Port lotniczy fUSA, I. 15) pan. CZAPLINEK — Je remy (USA, !. 15) CZŁUCHÓW — MOI — Odyseja kosmiczna (USA, l. 15) pan. DAMNICA — Wspaniały Interes (franc., 1, 15) — g. 19 DĘBNICA KASZUBSKA — Włoch szuka tony (włoski, 1.15) - g. 18 DARŁOWO — ©dyhy Don .Tuan był kobietą (francuski, 1. 18) DRAWSKO POM. — Dzieje grzechu (polski, l. 18) oraz — Człowiek na torze (polski) — w ramach dni filmu studyjnego GŁÓWCZYCE — Szantażyści (franc., 1. 15 — g. 1S GOŚCINO — Miłość straceńców (japoński, 1. 15) KALISZ POM. — Tajemniczy blondyn w czarnym bucie (francuski, l. 15) KARLINO — MUość I anarchia (włoski, 1. 18) KĘPICE — dziś kino nieczynne KOŁOBRZEG WYBRZEŻE — Mściciel (USA, 1. 18) pan. DOM KULTURY — Rozmowa (USA, 1. 15) PIAST — Porozmawiajmy e kobietach (USA, 1. 18) pan. * * • LĘBORK FREGATA — Deps (jugosłowiański, l, 15) oraz — Białe wił ki (NRD, i. 15) pan. ŁAZY — Zeznania komisarza policji przed prokuratorem republiki (włoski, 1. 15) ŁEBA — Nie ogladaj trię teraz (angielski, 1. 18) oraz — Syn Godzili! (japoński) pan. MIASTKO — Rozwód (NRD, I. 15) MIELNO' HAWANA <_ Lady Caroline Lamh (angielski, 1. 15) pan. FALA — W poszukiwaniu miłości (angielski, l. 15) NOWA WIES LĘBORSKA -i dziś kino nieczvnne POLANÓW — Rodeo (USA, 1. 15) POŁCZYN ZDRÓJ PODHALE — Wdowa Coudera (francuski, l. 15) GOPLANA — Dramat namiętności (kanadyjski, 1. 18) PRZECHLEWO — Tragedia Makbeta (ang., 1. 18) pan. SIANÓW — Pięć Utwycb tworów (USA, 1. 15) sławno — Dzieje grzechu (polski, 1. 18) SZCZECINEK dom KULTURY — P*ppIno podbija Amerykę (włoski, L. 15) ŚWIDWIN WARSZAWA — Dziewczyna T laską (angielski, 1. 15) pan. •— oraz — Spartakus (USA, 1. 15) pan. — w ramach dni filmu studyjnego MFWA — Strach na wróble (USA, 1. 15) pan. • • • USTKA — Pojedynek na szo Sie (USA, L 15) — g. 18 i 20 USTRONTE MORSKIE — Aress tuję cię przyjacielu (angielski, I. 15) ZŁOCIENIEC — General śpi na stojąco (włoski, 1. 15) PROGRAM I Wiad.: fl.flfl, 8 W, »W, 10,09, 15 (W, 16.00, 19.00, 30.00. 81.00, 22.00 t 23 00 8.06 Poranne rozmaitości rolnicze 5,25 Melodie na dzień dobry 5.30 Gimnastyka 5.40 Śląskie orkiestry dęte 5.50 Gospodarskie rozmowy 6,05 Echa spor towej niedzieli 6.10 Takty i minuty 6.35 Takty i minuty 7,00 Sygnały dnia 7.17 Takty i mdnu ty 7.35 Dzień dobry, kierowco 7,40 Takty i minuty 8.05 Kornen tarz dnia 8,10 Melodie naszych przyjaciół 8.35 Piosenki z polskich filmów 9.05 Przemówienie min. oświaty i wychowania J. Kuberskiego z okazji inaugura cji roku szkolnego 9.20 Duet gi tar klasycznych 9.35 Radzieccy soliści i zespoły ludowe 10.08 Tańce komoozytorów polskich 10.30 Z. Nałkowska: „Dzienniki 18&9—1905" — I fragm. 10.40 F. Waller solo i z zespołem 11.00 Refleksy 11.05 Nie tylko dla kierowców 11.12 ..Górnik" — ekspres muzyczny 11.30 Na mur.ycznej antenie 12.05 Z kra ju i ze świata 12.25 Na muzycz nej antenie 12.45 Rolniczy kwadrans 13,00 Śpiewają zagraniczne zespoły amatorskie 13.15 Kon cert życzeń 13.30 Katalog wydawniczy 13,35 T. Machl: suita liryczna 14.00 Sport to zdrowie! .14.05 Wieś tańczy I śpiewa 14.30 Przeboje z Kołobrzegu 15.05 Listy z Polski 15.10 Muzyka starej Warszawy 15.35 Orkiestra PR i TV w Katowicach 16.06 U przyjaciół 16,11 Propozycje do listy przebojów 16.30 Aktual ności kulturalne 16.35 Muzyczne nowości z Hawany 17.00 Radio-kurier 17.20 Sylwetka kompozy tora: A. Chaczaturian 18.00 Muzyka i Aktualności 18.30 Prizebo Je t Interstudia 19,15 Koncert warszawski 20.05 Naukowcy — rolnikom 20.20 Minirecital I. San tor 20.35 Interserwis 21.05 Kronika sportowa 21.15 Scena i filjyt — aud. 21.40 Czterej pancerni w piosence 22.20 Muzyka ludowa Wschodu _ Wietnam 22.30 Proponujemy i zapraszamy — aud, 22 45 Ballada po polsku 23.03 Koresnondencia z zagranicy 23.10—23.59 Muzyka na estradach świata. PROGRAM NOCNY WladL; 0,m, 1.00, iM, J.óO, 4.00 i 5.00 0 00 Poteat«& progiramu 0.11— 8.00 Program noeny z Olsztyna. PROGRAM II Wiad* 4*0, 8,30. 6.M, 7,30, «.W, 11.30, 13.30 i 23.30 4 2T Początek programu 4,35 Dzień dobry, pierwsza zmiano 5.00 Poraneik muzyczny 5-35 Obserwacje i propozycje 5.45 Melodie na dziś S.ió Kalendarz radiowy 615 Melodie na instrumenty 6 40 W ludowych rytmach 6.50 Gimnastyka 7.00 W kilku taktach, w kilku słowach 7.10 Dla nauczycieli 7.35 Melodie rozrywkowe 7.45 Muzyka w domu 8.35 My 75 8,45 Elementy ludowe w twórczości kompozytorów polskich 9 00 Noskowski: „Step" — poemat symf. op, 66 9.20 Opolskie propozycje muzyczne 10,00 Bohaterowie, -książki, autorzy 10.20 Chór PR i TV we Wrocławiu 10.40 Młode małżeństwa: Monika, Jan i Agnieszka — aud. 11.00 Melodie t piosenki o Warszawie 11.35 Porady praktyczne dla ko biet 11.45 Melodie śląskie 11.57 Sygnał czasu I hejnał 12.05 Gra pianista M. Kosz 12.35 „Das Wohltemperierte Klavier" Bacha gra S. Richter 13.00 Sztuka dnia dzisiejszego 13.20 B. Szabelski: IV symfonia 13,35 ..Natura" — fragm. książki M, Kuncewiczowej 14.00 Więcej, le piej, taniej 14.15 Siadami inwe stowanych miliardów 14.35 Muzyka polska ubiegłego stulecia 15,00 Dla dziewcząt i chłopców: — W imieniu wszystkich — aud. inaugurującą rok szkolny — ..Awantury kosmiczne" — cdc, pow. 15.40 Pieśni II wojny świa towej 16.00 Nauka ^ praktyce 1645 Recital z nagrań K, A. Kulki 16.43 Wąrsząwski Merkury 18-20 Terminarz rmizyczny 18,30 Echa dnia 18.40 Zapraszamy do myślenią 19,00 M. Gomółka: melodie na Psałterz Pol Ski 19.15 .Tez. angielski 19.30 Wiersze J. Kurka 19 40 Koncert symfoniczny 21,45 Wiad, sporto we 21.35 Stud-io Współczesne: ..Mała suita polska" — słueh. H. Bardijewskiego 22.45 Muzyka oratoryjno-kantatowa XX wieku 23.35 Co słychać w świe cie? 23.40—24.00 „Trzy tysiące" — suita jazzowa K. Sadowskiego. PROGRAM in Wlad.: 5.00, 6.00 Ekspresem przez śwtaf: 7,00, 8.00, 10.30, 15.00, 17.00 i 19.30 4 57 Początek programu S.M Hej, dzień się budzi! 5.30 i #.06 Zegarynka 6.30 Nasze zwykłe sprawy 6.45 i 7.05 Zegarynka 7.30 Zawsze w poniedziałek 7.40 Zegarynka 8.05 Kiermasz płyt 8,30 Co kto lubi 9.00 „Jezioro rusałek" — ode. pow. 9.10 piosenki żołnierskie 9.30 Nasz rok 75 9.45 Dyskoteka pod gruszą 10.38 Jazz na wibrafonie 10-50 „Zwycięzca" — ode. pow. 11.00 Dyskoteka pod gruszą 11.20 2y cie rodzinne 11,50 Przeboje bez słów 12.03 Z kraju i ze świata 12.25 Za kierownicą 13.00 Powtórka z rozrywki 13.45 Czytamy pami<»tnikl H. Modrzejewskiej 1400 C. G. da Venosa: Respon-soria Hebdomadae Sanctae (I) 14,35 ,Zew Morza" w relsis przez oceany — gawęda 14.45 Koncertowe nagranie zespołu „Collegium Musicum" 15.06 Pro gram dnia 15.10 W kręgu jsizu 15.30 Odpowiedzi z różnych stiu fi ad 15-45 Wrześniowy koncert 1603 Dwie gitąry klasyczne 16.15 Pod dachami pa.rvia 16.45 Nasz rok 75 17,KOSZAUI9 na falach średnich 1*8,2 i 202,2 ni oraz U&F 69,92 MHz 6.40 Studio Bałtyk 16,15 Muzy^ ka i reklama 16.20 Dożynkowy bochen — rozmowa z M. Za-wadzkim _ aud. J. Źesławski# go 16,35 Oficerskie szlify — r««^,4-,./^łmskies:o- lubelskiego, com^ns kiego, ostrołęckiego i płockiego. — (kolor) Dla dziec*: z'A"ierzynie« 17.45 Echo stadionu 18.05 Polski film dokumemtal«! ny: „Ostatnia wizyta" i „Pochód". 18.55 Reportaż 19.10 Wystąpienie ambasado^ ra Demokratycznej Republiki Wietnamu 19.20 Dobranoc: Pomysłowy Dobromir (kolor) 19.30 Dziennik (kolor) 20.20 Teatr Telewizji — Jerzy Antczak: ..Epilog norymberski". Wystąpią m. in. K. Małeużyń-ski, A. Łapicki, M. Pawlikowski. W, Hańcza. 22,35 Dziennik (kolor) 22.35 Wiadomości sportowi 23.05 Zakończenie programu PROGRAM It DZIEfr WIETNAMSKI w TVI» 16.M Zapo-wtedż programu 16.55 Frontowa pieśń — film fab. pred, wietnamskiej 18.20 ..30 lat Demokratycznej Republiki Wietnamu" — film dokumentalny 18.45 Występy Państwowego Zesoołu Pieśni 1 Tańca DRW (kolor) 19.00 Kronika Pomorza Zachodniego 19.20 Dobranoc 19.30 Dziennik (kolor) 20.20 „Nie zapomnij o nsstęęi nym spotkaniu" — film fabularny prod. wietnamskiej 22,10 24 godziny (kolor) 22-20 „Defilada" —• felieton fil mowy 22,40 Zakończenie programu Telewizja zastrzpsr* sobłe moi liwość zmian w programie'. PZG D-S Cóz za mile !askocąc« poczucie własnej mocy — ale jaka przy tym odpowiedzialność! Jeśli jemu, Galinosowi, nie uda się wykonać tego, co zamierza!, to o tym, że metody Juliana spudłowały, nikt nawet nie wspomni. Na odwrót, nawet fakt, że Kar-neades wpadł w obłęd, będą przypisywać jemu, X-211, chociaż Bóg świadkiem, że on nawet palcem o palec nie ruszył, ażeby doprowadzić tego człowieka do takiego stanu, ażeby wstrząs po zapoznaniu się i treścią gazetki mógł dokonać reszty. Nie! Od tej chwili musi wszystko klapować, ryzyko należy zredukować do minimum. Galinos pojechał do siedziby ESA. Ponieważ nie zastał tam Juliana, zlecił jednemu z pracowników, ażeby powtórzył komisarzowi policji, by ten wysiał trzech tajniaków, takich, których nikt nie zna jeszcze z widzenia, do gospody w Panoramie, vis-a-vis przystanku autobusowego. Mają usiąść przy stoliku i spokojnie popijać swoją retsinę, a do akcji wkroczą dopiero na dany lm znak. Najważniejsze: żadnych samowolnych działań. Czekać i być w pogotowiu. Tsatsos i Stavros wrócili do miasta dość późno. Stavros miał jeszcze zawiadomić o zebraniu Arisa, który zajmował jako sublokator malutki pokoik w nowym osiedlu komunalnym, usytuowanym po obydwóch stro nach autostrady, która prowadziła na lotnisko. Wprawdzie było mu po drodze, gdyż zarówno przedmieście Feniks, jak Aretsu i Panorama leżały na tej samej linii, ale nie wolno mu było spóźnić się ss zawiadomieniem Arisa. Należało przewidzieć i to, że może nie zastać go w domu. — Gdybyś ty miał samochód jak normalny człowiek — rzekł z wyrzutem Stavros do Tsatsosa — mógłbyś mnie podrzucić. Tsatsos spuścił głowę. Wiecznie to samo. Takim luksusowym samochodem nie można X-Ź11 •HASSO GRABNER mmmm PAMA (101) zapuszczać się w robotnicze dzielnice, by nie wzbudzać niepotrzebnej sensacji, — Weź taksówkę — rzek}. — Jeśli myślisz, że na takim osiedlu pojawienie się taksówki to rzecz powszednią, to grubo się mylisz — odparł Starros. — Ale cóż, nie pozostaje mi nic innego. Stavros najpierw wstąpił n» chwilę do domu. Tam Ilva powiedziała mu o nieoczekiwanej wizycie. Zbyt dobrze znał swoją żonę, żeby zlekceważyć tę wiadomość. Coś wisi w powietrzu, coś naprawdę ważnego. Trzeba wobec tego jechać natychmiast do gospody „Petinos". Ilva opisała tak szczegółowo przybyłego do niej człowieka, że Stavros łatwo go rozpoznał. Po kilku słowach już wiedział, z kim ma do czynienia. Ci, którzy pVzez całe życie mówią jednym I tym samym językiem, rozumieją się w lot. —- Tak, towarzysz Galinos Jest tutaj, ale mamy niejakie powody do przypuszczeń, ie coś z nim nie jest tak, jak być powinno. Był aresztowany, opowiada, że uciekł. I od tego właśnie zaczyna się... — Nie słyszałem jeszcze nigdy o takim wypadku, żeby komuś udało się uciec z więzienia Giati-Koule... — Nie z więzienia Glati-Koule... W Ka-storii... Wypadek.- Słowa te zelektryzowały wysłannika KC. W Kastorii... Wypadek... Interesujące... Stavrog rzucił okiem na zegar. Nie ma chwili czasu do stracenia, musi jechać po Arisa, przywieźć go na zebranie — Do Panoramy? — Nie, nie do Panoramy. Do Aretsu, tam wsiądzie Galinos, pojedziemy tak, jak byśmy jechali wprost do Panoramy. W miejscu, gdzie droga skręca w lewo, w kierunku Pi-lea, zawrócimy. Jeśli ktoś będzie jechał za nami, będzie także musiał zawrócić w tym miejscu, w tym samym miejscu. I tego niepodobna nie zauważyć. — Ale dokąd potem...? — Mamy coś takiego w pobliżu klasztoru... — odparł Starrog 1 dokładnie opisał punkt nie opodal dawnego miejsca spotkań. — Zrobimy inaczej, to Ja wezmę taksówkę i pojadę do Galinosa, a ty przywieź pozostałych. Stavros ruszy! w drogę. Do Feniks po Arisa, do Ano Tumba po Zaimisa, do dirtel-niey uniwersyteckiej po Tsatsosa. Docent pokazał mu zdjęcia. — Nie może być pomyłki co do daty? — i wątpił Stavros. — Stefanopulos zaręcza, ie data się zgadza — wtrąciła Anastazja. Tsatsosowie zapewnili go, ie Dafne przejdzie do nich 1 że docent przywiezie ją ze sobą na zebranie. Stavros postanowił pojechać Jeszcze do miasta: myśl o starym Tsarldisie nie dawała mu spokoju. Galinosa teraz można jut było podejrzewać o wszystko: skoro upadł tak nisko, zdolny jest popełnić jeszcze jedno świństwo i wskazać policji ten adres. Już choćby dlatego, że nie będzie miał żadnej więcej okazji, by zdradzić cokolwie' >szcze. (e.d.n.) •G?0« Porno no" - dztonnłk PoUki«| Ziednociooel Portil Ro-botokse) Redogu)* K«l»qiuo> -jl. Zwycięstwo 137/139 (budynek WRZZ) 75 604 Kotrolm Telefony! cootrolo 279 21 (łącz* te wszystkimi dzlołomi), nocz. redo V tor; 226-9i, 1-C7 mocz. red 1 233 09 ' 242 Ot. »ekr, red t 251 01. pub-Rcyidt 243 53. 251 57. 251-40 dzioł reporterski) 245-59. 233-20 dział młeiskii 224 95. drioi »portowy > 233 20 (v» dzlefl) 246-51 (wieczorem). dział łqczno4d t ezvtelnikom!s 250 05. Redakcja nocno (ul Alfredo tam-oego ?0) 248 23 depeszowyj 244 75 Oddział redofcett m Stupsku -plac Zwycięstwo 2 0 o'etfo) 76 201 Słupsk, tel 51 95 Biuro Oqłoszeń OO6 REJONOWE PRZEDSIĘBIORSTWO GOSPODARKI KOMUNALNEJ I MIESZKANIOWEJ w BIAŁOGARDZIE uprze§mie zd^focfam/o WSZYSTKICH ODBIORCÓW WODY na terenie BIAŁOGARDU ie 1 I 2 września 1975 r. BĘDZIE CHLOROWANA SIEĆ WODOCIĄGOWA. W związku z tym woda niezdatna będzie w tym okresie do picia K-2367 DO WYNAJĘCIA mieszkanie Koszalinie, dla małżeństwa, dwa WZGS ,.SCh" ZOAPiS w Kosza- "la uawi«iwa, u na ... linie unieważnia pieczą*);? firmo- pokoje, kuchnia, oraz cara#, na ||j w* o treści: Wojewódzki Zwia- ™k- Płatne * góry. Wiadomość: zek Gminnych Spółdzielni ..Samo Koszalin, Biuro Ogłoszeń. G-554® ^ pomoc CliłOTłsks" Zakład Obrotu ~~ ■ mi „S" Artykułami Przemysłowymi PRZYJMĘ ucznia lub uczennicy 1 i Spożywczymi 75-54S w Kowali- do zawodu krawieckiego. Słupsk, j| nie. ul. Moniuszki 15, tel. 277-S1. Kilińskiego 18/4, tel. E3-7«. K-234S-I G-5574 m WILLĘ, w dogodnym punkcie WYNAJMĘ dwa pokoje z kuch- Koszalina wynajmę dla instytu- nią członkom spółdzielni tniesz., cji państwowej lub spółdzielczej daniowej 8 km od Słupska. O- na pomieszczenia biurowe. Oferty ferty: ,.Głof Pomorza Słupsk, Biuro Ogłoszeń. G-5525-# »r 554* (płatne ■ góry). __G-5548-1 AKADEMIA EKONOMICZNA W POZNAHIU ogłasza rekrutację na ■■ Studia Podyplomowe! SAMOCHÓD dukcja 1968 Koczała. żuk sprzedam, pro- WYDZIERŻAWIĘ obiekt na SAMOTNI! D*tf wybót nfen po-r. Zenon Kleheko, #ztat, koło Słupska. Oferty: «lada Bl«r« Matrymonialne Gp-5532-t nim ~ " ----- " ----- ' ~ ----- ~ A A MOTOCYKL junak — sprzedam. Słupsk, Wojska Polskiego 48/4b. G-5550 MZ ES 250/2 — sprzedam. Jerzy Królicki, 76-204 Rędzikowo internat) po godz. 15, G-5551 GARAŻ, froterkę, odkurzacz, oprawione „Przekroje" — sprzedam. Słupsk, tel. 42-95, po szesna stej. G-5554-1 SPRZEDA?! lub wynsjme pomissz czenie warsztatowe, o pow. 86 m kw. z podłączeniem elektrycznym 2-30 V i garaż blaszany, ocieplany. Informacje Koszalin. tel. 25S-63, od godz. 18 do 14. G-54S1-8 DOM jednorodzinny, budynek gospodarczy i 8,58 ha ziemi sprze dam. Stanisław Korczakowski, 73-325 ReSło, gmina Połczyn Zdrój Gp-5531-8 SEGMENT z tapczanem i segment z dużym stołem — sprzedam. Wiadomość: Koszalin, ul. 4 Marca 70/12, po szesnastej. G-5.?fc6 ,Głos Pomorza" Słupsk, nr 5549. G-5549-9 it«" tl-M» taetceia. »kr, poerto-w tfft, K-i(/R-( EKONOMIKI TURYSTYKI — trwające trzy semestry EKONOMIKI BUDOWNICTWA I INWESTYCJI - trwające dwa semestry. W dniu 28 sierpnia 1975 roku rmarł tow. MARIAN KAR0L0NEK lat 53 dyrektor Oddziału Okręęowesro Ogólnokrajowej Spółdzielni Turystycznej „Gromada" w Koszalinie, długoletni członek PZPR, uczestnik II wojny światowej, odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi, medalem XXX-lecia, Srebrną odznaką im. Janka Krasickiego, odznaką „Za zasługi w rozwoju woj. koszalińskiego'. Cześć Jego Pamięci! Wyrazy głębokiego współczucia RODZINIE składaią RADA ODDZIAŁU. DYREKCJA, RADA ZAKŁADOWA, POP oraz PRACOWNICY ODDZIAŁU i EKSPOZYTUR KIX najlepszej ekipy zagranicznej odebrał kierownik pięściarzy Rumunii Clement Petcu. JERZY MARKO Zmiany w WFS W ubiegłym tygodniu odbyło się w Koszalinie walne zebranie Wojewódzkiej Federacji Sportu, którego głównym tematem było zatwierdzenie zmian w statucie oraz w składzie zarządu WFS. Zmiany te wprowadzone tostały na skutek nowego podziału administracyjnego kraju. Wojewódzka Federacja Sportu i siedzibą w Koszalinie prowadzić będzie działalność na terenie województw koszalińskiego i shipskiego. Decyzją zarządu WFS odwołani zostali za brak aktywności w pracy organizacji B. Lubner i J„ Grzesiuk. Do zarządu dokooptowano Mariana Boratyńskiego, Gerwazego Brugiera i Jarosława Ormańczyka (wszyscy Słupsk). Ponadto zarząd rozpatrzył podania kilku klubów o przy Jęcie ich do WFS. Wojewódzka organizacja powiększyła się o cztery kluby: MZKS Ustka (połączone kluby Korabia i Stoczniowca), LKS Lech Czaplinek, LKS Spółdzielca Koszalin i Pogoń-Sparta (Połczyn), (fb) Do Kamienia przyjechał na zgrupowanie kadry piłkarzy, Robert Gadocha (na zdjęciu). Popularny piłkarz udziela pierwszych wywiadów. Pot. CAF Raport z Kamienia Kolejny dzień pobytu piłkarzy kadry polskiej w Ka mieniu k. Rybnika gdzie przygotowują się do meczu Z Holandią, podobny był do Poprzednich. Praca nad for nią i jeszcze raz praca. Sło neczna pogoda spowodowała że do ośrodka przybyło wie lu turystów przyciągniętych możliwością obejrzenia treningu naszych piłkarzy. Południowe zajęcia na boisku treningowym oglądało prawie 1000 widzów. Bardzo so lidnie pracowali bramkarze Jan Karwecki i Jan Tomaszewski. Trener Hubert Kost zajął się nimi szczególnie troskliwie. Wydaje się że Karwecki 1 Tomaszewski znajdują się w niezłej formie i rywalizacja o to, który bronić będzie polskiej bramki 10 września na Sta-* dionie Śląskim będzie niezwykle interesująca. ^ Wszyscy, nawet ci najbar smyczeni sezonem, ba* dzo solidnie przykładają się do treningów. Zygmunt Masz czyk który w ciągu ostatnie go roku miał niewiele czasu na wypoczynek powiedział: „Przyznam, że przyjechałem do Kamienia trochę przemę czony, miałem po prostu dość piłki, Grałem bardzo dużo i w większości spotkań nikt nie mógł mi zarzucić braku ambicji. Wspaniała atmosfera w Kamieniu, treningi dostosowane do potrzeb I stanu fizycznego każ dego z nas, a także troskliwa opieka lekarska spowodowały, ie za kilka dni powinienem być świeży i pełen sił, a przed samym meczem w Chorzowie odczuć tak po trzebny mi „głód piłki". Od soboty rozpoczęli ćwiczyć wspólnie z kolegami kontuzjowani Andrzej Szarmach I Henryk Kasperezak, e także przybyły i Francji Robert Gadccha. T. ZARZECZAŃSKA PRZEPŁYNĘŁA KANAŁ LA MANCHE Z Calais we Francji dotarła do Poznania wiadomość, iż Teresa ZARZECZAŃSKA w dniu 30 sierpnia br. przepłynęła kanał La Manche z miejscowości Dover w Anglii do Calais (Francja) w czasie 11 godz. i 10 min. Jest to rekord krajów socjalistycznych. Trzykrotnie kanał pokonywało dwóch Czechoslowa-ków, którzy jednak uzyskali czasy gorsze o Ok. 2,5 godz. od naszej zawodniczki. Teresa Zarzeczańska czuje się dobrze i jest w znakomitej formie. Kuiper mistrzem świata zawodowców Mistrzem świata w kolarstwie szosowym zawodowców na rok 1975 został Holender — Hennie Kuiper. Trasę dłu gości 2G6 km pokonał on w czasie 6.29.19. Holender wyprzedził de Vlaemincka (Bel gia) i J. P. Danguillaumea (Francja). Obrońca tytułu Belg Eddy Merckx został sklasyfikowany na 8 pozycji. TO LOTEK: I losowanie; 2, 12, 13, 80, 42, 47 dod. 6 n losowanie; 6, 10, 13, 14, 38, 49 dod. 9 Banderola; 78541S Na ll-ligowym froncie ZMIANA LIDERÓW Po trzeciej kolejce spotkań nastąpiły znowu przetasowania w tabeli. Liderem została gdańska Lechia będąc jedyną drużyną bez straty punktu. Ukształtowała się również czołówka tabeli, w której znalazła się koszalińska Gwardia. Z niedzielnych wyników w tej grupie na uwagę zasługuje zwycięstwo warszawskiej Polonii w Dębnie oraz porażka dotychczasowego lidera — Motoru, w Bydgoszczy. Nadal wysoką formę sygnalizują piłkarze Ursusa. Pokonali oni jednego z pretendentów do tytułu, wałbrzyskie Zagłębie. Dobrze spisują się bydgoska Polonia i białostocka Jagiellonia (mimo nikłej porażki w Gdańsku). Zdecydowanymi outsiderami są jak na razie Olimpia i Dąb. W grupie południowej ligowe aspiracje zasygnalizowały katowicki GKS (rekordo- we zwycięstwo nad Siarką) i BKS Bielsko. Bielszczanie pokonali w meczu wyjazdowym kielecką Koronę mimo że do 80 minuty przegrywali 0:1. Cenny sukces zanotowali piłkarze trzeciego z pretendentów, opolskiej Odry. Zremisowali oni na Wyjeździe z dobrze w tym sezonie grającą Wisłoką. W tabeli, dość niespodziewanie prowadzi Moto Jelcz. I jeszcze jedno. W meczach II ligi rozdano zbyt dużo żółtych 1 czerwonych kartek. Nie popisali się także kibice. M. in. w Koszalinie jeden z widzów ugodzony został butelką w głowę. Oprócz apeli o dżentelmeńską postawę apelujemy również o zdecydowane działanie służby porządkowej. (f-M Gwardia-Arka 1:0 Wczoraj, na meczu o mistrzostwo II ligi pomiędzy koszalińską Gwardią I Arką Gdynia padł rekord frekwencji na meczu II-ligowym w Koszalinie. Na stadionie Bałtyku zebrało się ponad 10 tysięcy kibiców. Gwardia nie zawiodła oczekiwań i wygrała z eksligowcem 1:0. Samobójczą bramkę w 51 minucie meczu strzelił Zbigniew Kupce-wicz. Sędziowali p. Bąkowski (sędzia główny) Pikosz 1 Hajmrat (wszyscy z Poznania). A oto składy drużyn: GWARDIA: Szygenda, Rudnicki, Pluskota, Klasa, Szpa-kowski, Kowalczyk, Mila, Makowski, Delega, Gilewski, Pałka. ARKA: Zemojtel, Bochentyn, KlińskI, Kędzia, Bielecki, Dybicz, Szybalski, Biarda, Zb. Kupcewicz (od 66 min. Zieliński), TandeckI, Kwiatkowski. Żółte kartki otrzymali: Kliński i Szpakowski. W pierwszej połowie gra była dość wyrównana. Obie drużyny zagęściły środek pola. W końcówce pierwszej połowy Gwardia nieco przeważała ale doskonałą okazję do zdobycia bramki miał Szybalski. Nie trafił on z 8 metrów do pustej bramki po błędzie bramkarza gwar dzistów, Szygendy. Należy odnotować jeszcze piękny strzał Rudnickiego w 40 min oraz główki w wykonaniu Kowalczyka, Mili i Pałki. Druga połowa rozpoczęła się dość nerwowo i już w 47 min. Kliński „zarobił" żółtą kartkę za złośliwy faul W kilka minut później gwar aziści egzekwowali rzut wol ny. Niefortunna interwencja Międzynarodowy turniej dżudoków w Warszawie ^ M. Tałaj — trzeci W Warszawie zakończył się XIV międzynarodowy turniej dżudo. W imprezie brało udział 91 zawodników z Polski, NRD, Francji, ZSRR, RFN, Austrii, CSRS Bułgarii, Węgier i Rumunii. W sobotę wygoniono zwycięzców w kategoriach piórkowej, lekkiej i ciężkiej. Bezkonkurencyjni okazali się reprezentanci NRD, którzy triumfowali w tych wagach. Z zawodników polskich w finale znalazł «ię jedynie Antoni Zajkowski. Wicemistrz olimpijski z Monachium przegrał jednak finałowy pojedynek w wadze lekkiej z medalistą tegorocz nych Mistrzostw Europy i Lyonu Kruegerem (NRD). Do Kruegera nie mieli również szczęścia Marian Tałaj 1 M. Tabaszewski, którty wcześniej musieli uznać wyż S20ŚĆ reprezentanta NRD. Tałaj dobrze spisał się w repasażach i potrafił wywalczyć trzecią pozycję w turnieju. Dobrą formę demonstrował mistrz Europy Reis-mann, który kolejno pokonał pięciu rywali, w tym także Polaków Natana, Wołocha i Bęsia. W finale Reismann pokonali Szabo (Węgry). W wadze ciężkiej najlepszy okazał się również reprezentant NRD, medalista tegorocznych mistrzostw Europy, Zuckschwerdt. Swój pojedynek finałowy z Francuzem — Rynchkoffem pewnte rozstrzygnął na swo ją korzyść. Niespodzianką jest dopiero piąta pozycja Zau«za. Z boisk lekkoatletycznych Nikle zwycięstwo (74:T3) odmio sły lekkoatletki RFN nad »wy mł koleżankami z Rumunii poi czas międzypaństwowego meczu rozegranego w Heidenheim. Oto ciekawsze wyniki z tego spotka nia: 100 m — 1. Richter (RFN) — 11,2; 200 m — 1. Richter (RFN) — 22,9; 400 m — Wilden (RFN) — 52,3; 800 m — 1. Suman (Rumunia) 2.02,9; 4X100 m — 1. RFN — 43,5; kula — 1. Loghin (Rumunia) — 19,15; oerczep — 1. Stanou (Rumunia) — #0.98; dy«k Menls (Rumunia) — 85,1«; wzwyż — Ioan (Rumunia — 1,84, w dal — i. CatŁneanu (Rumunia) — 8.1# . Podczas tych sawodftw lekkoatletki Rumunii ustanowiły dwa rekordy kraju, w kuli l oezote ple. * Po pierwtzym dniu miądzypań stwowego meczu lekkoatletycznego Finlandia — ZSRR w kon kuremeji mężczyzn prowadza go soodarze 56:50. W konkurencji kobiet liderują lekkoatletki ZSRR 52:32. Oto ciekawsze wyniki: 100 m — Rajamaki (Finlandia) — 10,59; 400 m ppł. — i. Alanen (Finlandia) —■ 51,2; 1500 m — 1. Faivarlnta (Finlandia) — 3.41,2; 10000 m — l. Vlren (Finlandia) — 28.11.4; 4X100 m — 1. ZSRR — 40,19: młot — 1. Sedysz (ZSRR) — 71.18; wzwyż — 1. Grigoriew (ZSRR) — 8,17; w dal — 1. Pie rewiereew (ZSRR) — 7,81. Zlot ognisk TKKF i kół ZMS W Świdwinie odbył się XVI Wojewódzki Zlot O-gnisk TKKF i Kół ZMS. Brało w nim udział około 800 osób. W programie zlotu znalazło się miejsce dla wielu konkurencji sportowych. Wyścigi kajakowe, strzelanie, turnieje piłki siat kowej itp. W punktacji ogólnej ognisk zakładowych TKKF najbardziej usportowieni okazali się członkowie ogniska TKKF „Tur" przy Okręgowych Zakładach Mięsnych w Koszalinie. Wyprzedzili oni kolegów z ogniska przy Kombinacie Budowlanym w ^ Kołobrzegu i darłowskiego „Kutra". W punktacji ogólnej ognisk statutowych zwyciężył człu-chowski „Spartanin" przed „Świtem" Świdwin i kołobrzeskim „Nurtem", (f-b) głową Kupcewicza spowodowała, że Żemojtel skapitu-ń lował. Gwardziści mieli jesz cze kilka okazji, aby podwyższyć wynik. Strzelali: Delega, Kowalczyk, Pałka. Ten ostatni w 74 min. był sam na sam z bramkarzem go-ści. Niestety, strzał był niecelny. W 60 minucie żółtą kartkę otrzymał Szpa-. kowski za grę faul.. Cały zespół Gwardii zagrał ambitnie. Szczególnie jednak cieszy ligowy debiut Pluskoty. Ten obrońca o znakomitych warunkach fizycznych rozegrał dobry mecz i w przyszłości trener może mieć z niego pociechę. Oprócz niego wyróżnili się: Delega, Klasa i Kowalczyk. W zespole gości na wyróż nienie zasługuje pewnie ^interweniujący stoper, Kliński Dybicz i Kwiatkowski. (f-b) Wyniki i tabele GRUPA PÓŁNOCNA Gwardia — Arka 1:0 Bałtyk — Olimpia 1:0 Polonia Bdg. — Motor 1:0 Ursus — Zagłębie Włb. 2:0 Avia — Zawisza 0:0 Dąb — Polonia W-wa 1:2 Lechia —.Jagiellonia 1:0 Stal Stocznia — Stoczniowiec 1:0 Porażka Fibaka W trzeciej rundzie tenisowych mistrzostw USA roz grywanych w Forest Hills nasz reprezentant Wojciech Fibak po zaciętym pojedynku przegrał z Amerykaninem Haroldem Solomonem 6:4, 0:5, 6:7. Oto ciekawsze wyniki trze dej rundy: Ashe (USA) — Franulovic (Jugosławia) 6:2, 6:0, Hewitt (USA) — Taro-czy (Węgry) 6:2, 6:1 Borg (Szwecja) — Case (Australia) 6:3, 6:3 Laver (Australia) — Andrews (USA) 6:2, 6:3 Dibhs (USA) — Higueras (Hiszpania) 6:3, 6:0 Klasa regionalna Czara! — Gryf 2:1 Iskra — VictorIa 2:0 Sława — Wielim 5:8 Piast — Olimp 2:1 MZKS Darłowo — Darz-bór 1:2 Granit — Bałtyk 0:0 Gwardia II — Kotwica prze łożony na inny termin. Darzfcór Iskra Bałtyk Gryf Czarni Piast Gwardia II Olimp Kotwica MZKS Darłowo Sława Victoria Granit Wielim '6:0 6:0 4:2 4:2 3:3 3:3 2:0 2:4 2:2 2:4 2:4 1:3 1:5 0:6 8—2 6—1 3—1 3—2 3—3 2—7 3—1 6—6 1—1 3—4 7—9 1—1 0—2 8—9 Lechia 6:0" 4—0 Bałtyk 5:1 4—0 Ursus 4:2 8—2 Motor 4:2 3—1 GWARDIA 4:2 6—5 Zagłębie 3:3 3—2 Arka 3:3 2—2 Stal Stocznia 3:3 5'—6 Polonia W-wa 3:3 .2—3 Polonia Bdg. 3:3 1—3 Jagiellonia 2:4 3—4 A vi a 2:4 0—1 Zawisza 2:4 0—3 Stoczniowiec 2:4 3—7 Olimpia 1:5 , 1—3 Dąb 1:5 1—4 GRUPA POŁUDNIOWA Gwardia W-wa — Star 0:1 Urania — Sparta 0:0 GKS Katowice — Siarka 5:0 Korona — BKS Bielsko 1:2 Zagłębie Lubin — Staj St Wola 1:1 Małapanew — Piast 0:0 Moto Jelcz AKS Niwka 3:1 Wisłoka —• Odra 1:1 Moto Jelcz Odra BKS Bielsko Stal St. Wola Wisłoka Piast GKS Katowice Urania Korona Star Małapanew Siarka Gwardia Zagłębie L. Sparta AKS Niwka 4:2 4:2 4:2 4:2 4:2 4:2 3:3 3:3 3:3 3:3 3:3 3:3 2:4 2:4 2:4 0:6 5—3 3—1 3—2 3—2 3—2 2—1 5—1 2—1 3—3 2—2 1—2 3—6 3—2 2—4 1—4 1-3 Strona 7C SPORT Cios Pomorza nr 196 ufyiz LENDEK GEVERS MISTRZEM ŚWIATA * II Ostatnią konkurencją mistrzostw świata amatorów w kolarstwie szosowym był wyścig indywidualny na dystansie 182 kilometrów. Po sukcesie drużynowym Polacy zaliczani byli do głównych faworytów- wyścigu. Nasza drużyna wystartowała w następującym składzie: Szurkowski, Szozda, Kowalski, Mytnik, Nowicki, Hareik i Matu-sśak, Obrońcą tytutu" był- Janusz Kowalski. Początek był pechowy. Już na pierwszym okrążeniu Szozda bierze udział w kraksie i na skutek kontuzji obojczyka wycofuje się z wyścigu w pierwszej części .wyścigu nasi kolarze jadą uważnie asekurując Szurkowskiego. Defekt miał Nowicki, który jednak doszedł <£*>. peletonu. Odpada natomiast jeden z fa* worytów. Pikkus i ZSRR). Po pokonaniu połowy trasy do gwałtownego ataku przystępuje Kowalski. Tworzy ale siedmioosobowa czołówka w której obok Kowalskiego był późniejszy zwycięzca — Róża Prokop. Urszula Winnicka i Maria Patynowska. Wszyscy oni są absolwentami AWF, czynnymi trenerami, a przed kilku laty byli mistrzami i reprezentantami Polski w akrobatyce sportowej.' Mamy 1 więc w Słupsku doświadczoną kndrę trenerską, która na swoim koncie ma już przygotowanie niejednego, podobnego pokazu. Czy może par. uchylić rąbka tajemnicy i chociaż w skrócie powiedzieć, jak to wszy stko będzie wyglądało na koszalińskim stadionie? — Widowisko zaprezentujemy według układu ćwiczeń gimnastycznych, którego autorem jest Jerzy Kopeć z Warszawy, oraz oprawy muzycznej Andrzeja Froncźaka, Gimnastycy LZS wystąpią w części obrzędowej, Foł, ł. WOJTKIEWICZ wieńcowej, przedstawiając trzy obraz?, biało-czerwoną flagę, symboliczną scenę zaślubin z morzem oraz stylizowany widok wyzwolenia naszego kraju. W drugiej części uroczystości dożynkowych wykonawcy wi dowiska zaprezentują 13 układów gimnastycznych. Będa to m in. żywe wycinanki ludowe, napisy, piramidy, z mnóstwem kolorowych rekwizytów w postaci szarf, baloników, olbrzymim koszem biało-czerwonych kwiatów. Udziałem w wielkiej paradzie na koszalińskim stadionie, gimnastycy zakończą swój pokaz. Przewidziano jeszcze kilka pokazowych niespodzianek dla dożynkowej publiczności, ale wolałbym ich nie ujawniać. Zresztą takiego widowiska nie da' się opowiedzieć w całości, ani we fragmen-łach. To po prostu trzeba zobaczyć. Dla wykonawców dożynkowe* go pokosu r,im- nostycznego chwila prterwy« o dfa kadry akro batów sportowych - forsow* ny trening. Ćwiczeniami wykonawców d® iynkowege pro* gramu sportowego „d"*ygu]sM trener Zygmunt Biegaj, byty rnisłrz i repreierł tant Polski w a* krobatyce spor* towej. Rozmawiał i fotografował? IRENEUSZ WOJTKIEWICZ