Pieniądze. Ci, którzy nie ogrzewają domów węglem, mogą złożyć wniosek o wypłatę dodatków str. 4 FOT. ARCHIWUM Środa Nr 232 (4780) www.gp24.pl 5.10.2022 Nakład: 8.910 egz. Cena 3,90 zł (w tym 8% VAT) SĄD BULWERSUJĄCA SPRAWA ŚMIERCI PÓŁTORAROCZNEGO DZIECKA Wyłożył trutkę. Michałek nie żyje o gazie, a tylko, że gryzonie zjedzą tę trutkę - wyjaśnia Henryk C. Inną wersję przedstawia 35-letni pan Grzegorz, tata dziecka. Do tragedii doszło 25 grudnia 2020 r. Dzień wcześniej razem z żoną i trójką dzieci wrócił z wigilii u rodziców. W salonie poczuli dziwny zapach. Początkowo sądzili, że to efekt jego pomalowania. - Malowałem go, bo mieliśmy wcześniej awarię centralnego ogrzewania. Pojawiła się wilgoć, a pod podłogą znaleźliśmy przegryzione przez szczury plastikowe rury. Nawet po usunięciu awarii słyszeliśmy chrobot w styropianie pod podłogą. Dlatego prosiłem pana Henryka, aby załatwił deratyzację. On powiedział, że w Kamieniu nie ma kogoś takiego. Ja jednak w intemecie znalazłem takie firmy i dałem mu namiar na właściciela, bo miał dobre opinie. Mieli to załatwić między sobą - mówi pan Grzegorz. Henryk C. wsypał trutkę do dziury, która łączyła klatkę schodową z salonem rodziny pana Grzegorza. Dlatego to, co wydawało się pozostałościami po malowaniu salonu, było trującymi oparami fosforowodoru. W nocy rodzice i Michałek, którzy spali w salonie, zaczęli się źle czuć -mieli wymioty, biegunki, zawroty głowy. Chłopiec przestał reagować na bodźce. Był bardzo blady. Razem z mamą trafił do szpitala w Gryficach. Tam zmarł po kilku godzinach. Pozostałym dzieciom nic się nie stało, bo spali w drugim pokoju. Henryk C. zapewnia, że zostawił na klatce schodowej informacje o wyłożonej trutce. - Wiedzieli, że będzie deratyzacja -mówi. Na kolejnej rozprawie sąd chce przesłuchać lokatorów. ©® Mariusz Parkitny Region - Po godzinie 17 zadzwoniła pani ordynator. Powiedziała, źe jest jej przykro, ale nasz syn nie żyje - mówił ojdec niespełna 1,5-rocznego chłopca, który śmiertelnie zatruł się oparami trutki na szczury. Trutkę rozłożył Henryk C., właściciel kamienicy w Kamieniu Pomorskim, w której doszło do tragedii. Zrobił to jednak w taki sposób, że według prokuratury nieumyślnie doprowadził do śmierci dziecka i naraził na zatrucie kilkunastu lokatorów budynku. Proces Henryka C. ruszył we wtorek przed Sądem Okręgowym w Szczecinie. Oskarżony nie przyznaje się do winy. Śledztwo było bardzo trudne, bo fosforowodór - gaz, którym zatruło się dziecko - bardzo szybko ulatnia się z organizmu. Dlatego do sprawy zaangażowani zostali wybitni chemicy z krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna. Udało im się ustalić, że to właśnie ta substancja doprowadziła bezpośrednio do śmierci Michała. - Oskarżony nieumyślnie sprowadził zdarzenie zagrażające życiu i zdrowiu wielu osób. Chcąc zwalczyć gryzonie, pozostawił we wnętrzu budynku preparat gryzoniobójczy przeznaczony do stosowania przez osoby przeszkolone, a oskarżony takiego przeszkolenia nie miał. Preparat ma zastosowanie tylko w pomieszczeniach niezamieszkanych przez ludzi i gazoszczelnych. Preparat w pastylkach po kontakcie z wilgocią atmosferyczną uwolnił trujący gaz w postaci fosforowodoru, który rozprzestrzenił się wewnątrz budynku - oskarża prokuratur Bożena Krzyżanowska z Prokuratury Rejonowej w Kamieniu Pomorskiem. Henryk C. przedstawił we wtorek swoją wersję wydarzeń. Przekonuje, że właściciel firmy deratyzacyjnej nie poinformował go, z jak niebezpiecznym pi eparatem ma do czynienia. - Nie mówił, że to środek, który powinien być stosowany na zewnątrz nieruchomości mieszkalnych. Nie dał mi żadnej instrukcji. Nie mówił nic Henryk C. odpowiada z wolnej stopy. Rodzina zmarłego Michałka domaga się od niego odszkodowania Cukrzyca to podstępna choroba. Jakie są jej pierwsze symptomy. Str. 8 STRONA ZDROWIA Pomorze. Straż Graniczna z Ustki zatrzymała mężczyznę powiązanego z przemytem str. 3 Rozmowa. Polska była szczególnie brutalnie niszczona str. 2 Słupsk. Zbiornik zdał egzamin. Gorzej z boiskiem, które jest nad nim str. 4 Nr ISSN 0137-9526 Nrindeksu 348-57 SŁUPSK Wyroku nie ma, czyli zwrot w głośnej sprawie zabójstwa str. 3 Region. Przez Putina polskie porty wprowadziły drugi poziom zabezpieczenia str. 5 Polska i świat. Wspólne potępienie Rosji, odmienne zadanie co do reparacji str. 6 REKLAMA 0010608090 MIESZKANIE W CENTRUM SŁUPSKA Z MIEJSCAMI PARKINGOWYMI! KILIŃSKIEGO - KASZUBSKA - PODGÓRNA | i * Ułatwienie dla osób niepełnosprawnych - winda. I E T I U D A A N D E w s c Y & andrzejewski.ekp@gmail.com FOT. KRZYSZTOF PIOTRKOWSKI 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Środa, 5.10.2022 Jutro w naszej gazecie Pod paragrafem • Czy naprawdę Władysław Gomułka mógł wylecieć w powietrze? Kto i dlaczego chciał wysadzić towarzysza „Wiesława"? AUT0PR0M0CJA____________________________________________________ 0010573469 Zamów prenumeratę (»losu ($94 3401114 prenumerata.gdp@polskapress.pl prenumerata.gp24.pl KALENDARIUM 5 PAŹDZIERNIKA 1523 Zmarł Bogusław X, nazywany Wielkim, książę szczeciński, słupski i wołogojski, który zjednoczył całe Pomorze Zachodnie i założył stałą rezydencję książęcą w Szczecinie. 1938 Zmarła siostra Maria Faustyna Helena Kowalska - święta Faustyna, zakonnica i mistyczka. Doznane przez nią wizje mistyczne i objawienia Jezusa stały się podstawą kultu Miłosierdzia Bożego. 1938 Z Eksperymentalnej Stacji Telewizyjnej w warszawskim wieżowcu Prudential wyemitowano pierwszy w Polsce program telewizyjny. Można go było oglądać w czterech odbiornikach w kilku punktach w Warszawie. Podczas próbnej transmisji telewizyjnej wystąpił Mieczysław Fogg. Pokazany został też film „Barbara Radziwiłłówna”. 1941 Urodziła się Helena Majdaniec, wokalistka bigbitowa, nazywana „królową twist”. Występowała z zespołem Niebiesko-Czarni, wylansowała przeboje: „Jutro będzie dobry dzień”, „Zakochani są wśród nas”, „Rudy rydz”, „Długi Bill”, „Czarny Ali-Baba”. W1968 r. wyemigrowała do Francji zamieszkała w Paryżu, gdzie śpiewała cyklicznie w kabaretach „Rasputin”, „Szeherezada”, pracowała też dla radia i telewizji francuskiej. Występowała także w Kanadzie, Kuwejcie, Maroku. 1945 Na terytorium Polski, na terenie dzisiejszej gminy i miasta Police oraz północnej części Szczecina w obecnych granicach, utworzona została Enklawa Policka (czytaj więcej obok). 1957 Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej - ZOMO -zdławiły zamieszki w Warszawie po zamknięciu tygodnika „Po prostu”. Tak zwany Warszawski Październik ‘57 zaczął się 2 października, kiedy PRL-owskie władze ogłosiły likwidację tygodnika studenckiego popierającego proces odnowy i reform ustrojowych w komunistycznej Polsce. 1962 W Wielkiej Brytami ukazał się pierwszy singiel grupy The Beatles „Me Do/P.S. I Love You” Polska była szczególnie brutalnie niszczona, a Polacy mieli stać się niemieckimi niewolnikami Niemcy celowo nie bombardowali zakładów zbrojeniowych, a cywilną zabudowę. Chcieli zmienić krajobraz miast Maciej Replewicz, PAP Rozmowa Z prof. Mieczysławem Pry-stupą, współautorem raportu o polskich stratach wojennych, ekspertem wyceny nieruchomości wykładowcą Politechniki Warszawskiej. Czy wojenne straty na terenie okupowanej Polski różnią się swoją specyfiką od strat w innych krajach Europy, np. w porównaniu z Belgią, Holandią, Danią, lub Czechosłowacją, czyli ówczesnym Protektoratem Czech i Moraw? Straty, które szacowaliśmy, wzbudziły w nas refleksję, dlaczego skala zniszczeń była tak wysoka. W całej sumie polskie straty na skutek działań militarnych stanowiły stosunkowo niewielki procent. Niemcy realizowali swoje założenia. Wbrew Konwencji Haskiej podbite kraje miały pracować dla Niemców na rzecz kolejnych podbojów. Polski rolnik musiał dostarczać kontyngenty dla niemieckiego Wehrmachtu, który podbijał Związek Sowiecki. Polski przemysł produkował głównie na potrzeby okupanta. Hans Frank powiedział nawet kiedyś, że jedna trzecia amunicji użytej przez Niemców podczas wojny została wyprodukowana właśnie na terenie Generalnego Gubernatorstwa. Chcę podkre- ślić, że w 1939 r. Niemcy celowo nie bombardowali zakładów zbrojeniowych, np. huty w Stalowej Woli, lecz cywilną zabudowę. Mieli obłędną koncepcję, by zmienić krajobraz polskich miast, zniszczyć zabytki, założenia urbanistyczne, po to, by polskie miasta upodobniły się do miast niemieckich. Gdyby Niemcy wygrali wojnę na Wschodzie, rozpoczęliby wyburzanie polskich miast, np. w Kraju Warty, czyli Wielkopolsce, po to by Polska straciła nie tylko ludność, elity, ale także swój wygląd, tożsamość. To drugi powód, dla którego straty były tak wysokie. Polski przemysł był niszczony w kilku fazach. Już przed wojną przygotowany został plan. Nie było to chaotyczne niszczenie i przypadkowy rabunek, lecz realizowany konsekwentnie i z premedytacją projekt. Jeszcze w latach 30. XX w. analizowany był potencjał przemysłowy Polski. Co ważniejsze, w związkach taktycznych Wehrmachtu były wyodrębnione grupy, który natychmiast po zdobyciu terenów Rzeczypospolitej zajmowały główne zakłady przemysłowe, a te, które nie kwalifikowały się do produkcji na rzecz III Rzeszy, były niszczone. W pierwszych miesiącach wojny następowała grabież majątku produkcyjnego. Już we wrześniu 1939 r. działał sztab gen. Otto Biermanna, który zajmował się wywozem dóbr z Polski do Rzeszy. W pierwszym miesiącu wojny rozgrabione i wywiezione zostały do Niemiec produkty i dobra w 10 tysiącach wagonów kolejowych. W innych okupowanych krajach przemysł też pracował dla Niemców, ale tam nie próbowali oni zmieniać krajobrazu. Dlatego straty na ziemiach polskich były nieporównywalnie większe niż w innych podbitych krajach Europy. Inaczej również traktowano robotników. Np. w Protektoracie Czech i Moraw stawki czeskich robotników przemysłowych były znacznie wyższe niż w Generalnym Gubernatorstwie. Polska była szczególnie brutalnie niszczona, a Polacy mieli stać się niemieckimi niewolnikami. Czy jest coś, co pana szczególnie zaskoczyło w trakcie, gdy szacowaliście straty? Najbardziej przerażające dla mnie były rozporządzenia ówczesnego premiera Rzeszy Hermanna Góringa o konfiskacie właściwie całej Polski: monopoli państwowych, zakładów przemysłowych itd., wszelkiego dobra, które było w posiadaniu prywatnych spółek i skarbu państwa. Rozporządzenia Góringa przerażają. Niemcy wcześniej to przygotowali. Do maksimum zwiększyli wydobycie węgla, rabunkowy wyręb lasów czy produkcję w polskich zakładach przemysłowych. Już na początku wojny, w 1939 i 1940 r., włączone zostały do przemysłu zbrojeniowego III Rzeszy i eksploatowane do granic możliwości przez następnych kilka lat. Państwa szacunki są raczej „in minus” niż „in plus”. Z całą pewnością nie można mówić o ich jakimkolwiek przeszacowaniu. Czy był to celowy zabieg zespołu pracującego nad raportem o pol-slach stratach wojennych? To był nasz celowy wybór. Zgodnie z kodeksem cywilnym straty materialne wylicza się według stanu z okresu powstania szkody i według cen wówczas aktualnych. To jest ogólna zasada przy wycenie strat, stosowana także w relacjach międzynarodowych. Oczywiście Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego będzie wykonywał dalsze analizy i wyceny. To początek badań. Trzeba podejść indywidualnie do strat w poszczególnych regionach, miastach, miasteczkach, we wsiach. W powiatach są zachowane dokumenty dotyczące strat. Ze względu na fakt, że szacowanie dotyczyło reparacji wojennych, nie chcieliśmy przeszacować i po prostu zrobić szacunków będących niezgodnych z prawdą. ©® ŻEBY NIKT NIE PRZESZKADZAŁ KRAŚĆ. ROSJANIE ZAMKNĘLI CAŁY OBSZAR POLICKIEJ FABRYKI ZOSTAŁY TYLKO RUINY Enklawa Policka miała obszar około 90 kilometrów kwadratowych i była w wyłącznym zarządzie sowieckiej armii do 25 września 1946 roku. Sowieci utworzyli ją, aby zabezpieczyć wywóz do ZSRR ocalałych pozostałości po niemieckiej fabryce benzyny syntetycznej Hydrierwerke Pölitz AG. Przy wywózce pracowało ponad 20 tys. jeńców. Po fabryce pozostały jedynie ruiny, chętnie dziś odwiedzane przez eksploratorów. Odkryli je także filmowcy. Nakręcono tam kilka scen serialu „Odwilż”. FOT. JMAREK JASZCZYŃSKI Głos Dziennik Pomorza Środa, 5.10.2022 3 nasz REGION POWIAT BYTOWSKI Pożar w kotłowni W Rokicinach w gminie Czarna Dąbrówka wybuchł pożar w kotłowni budynku mieszkalnego. Zapaliły się materiały łatwopalne zgromadzone w pomieszczeniu. Na miejsce oprócz strażaków przyjechała także kartka pogotowia, gdyż jedna osoba podtruła się dymem. Jednak nie wymagała ona hospitalizacji. Pożar udało się szybko ugasić. ZIDA DYŻURNY GŁOSU Magdalena Olechnowicz tel. 510 026 923 Na Czytelników „Głosu PomorZa" czekamy w redakcji | w Słupsku przy ul. H. Pobożni nego 19 oraz pod adresem ^ poczty elektronicznej 2 alarm@gp24.pl Wyroku nie ma, czyli zwrot w głośne) sprawie Leszek Ł. nie potrafił podać nazwiska właściciela numeru, pod który dzwonił kilka razy następnego dnia po zabójstwie Bogumiła Rzeczkowska Słupsk Sąd okręgowy wznowił proces przeciwko Leszkowi Ł., oskarżonemu o zabicie kuzyna. Powód? Trzeba zebrać dodatkowe dowody. Okazuje się, że stan psychiczny oskarżonego nie jest jedyną zagadką w tej sprawie. Przed tygodniem w procesie 66-letniego Leszka Ł, oskarżonego o zabicie ze szczególnym okrucieństwem swojego kuzyna, 60-letniego Jerzego K., wygłoszone zostały mowy końcowe. Prokurator Robert Firlej żądał dożywocia, a obrońca Dawid Jach - uznania, że oskarżony w chwili zbrodni był niepoczytalny. W poniedziałek 3 października miał zapaść wyrok. Tak się jednak nie stało. Dlaczego? Sąd musi ocenić trzy różne opinie biegłych psychiatrów. Lekarze nie są zgodni: jeden twierdzi, że w chwili popełniania zbrodni Leszek Ł. był niepoczytalny, drugi - że działał w stanie silnego wzburzenia, trzeci -że był poczytalny, ale pijany. Sąd postanowił wznowić postępowanie, by uzupełnić materiał dowodowy o opinię biegłego z zakresu informatyki, analiz telefonów komórkowych i urządzeń mobilnych. Chodzi o to, czy rzeczywiście -jak podaje oskarżony - następnego dnia po śmierci Jerzego K. niepamiętający niczego Leszek Ł. dzwonił do niego, by sprawdzić, co się z nim dzieje. A także, czy Leszek Ł., idąc z kuzynem z ulicy Wileńskiej na ulicę Sobieskiego do jego mieszkania, w ogóle zabrał ze sobą telefon. Sąd chce ustalić, jakie stacje bazowe zlokalizowały sygnał telefonu Leszka Ł. Ważne jest również ustalenie, czy oskarżony nie usunął danych z telefonu. Do kogo dzwonił? Czy Leszek Ł. wrócił na miejsce zbrodni, czy po prostu cały czas przebywał w mieszkaniu kuzyna, a telefon leżał w jego domu przy ul. Wileńskiej? - to są kolejne pytania, na które sąd chce znać odpowiedź. Tymczasem materiał dowodowy ze śledztwa jest bardzo lakoniczny. To zaledwie notatka sporządzona na podstawie danych od operatora sieci. W poniedziałek sąd jeszcze raz przesłuchał oskarżonego. - Co się działo z pana telefonem w dniu zdarzenia? - zapytała sędzia Agnieszka Niklas-Bi-bik. - Ja telefonu nie noszę ze sobą, jak idę na miasto - odparł Leszek L. - Przeważnie zostawiam go w domu. Bałem się, że go zgubię, bo ja często na rowerze jeżdżę. Wypadnie albo coś... Leszek Ł. nie potrafił też podać nazwiska właściciela numeru, pod który dzwonił kilka razy następnego dnia po zda- rzeniu. Twierdzi, że dzwonił do kuzyna. Ale nie miał jego numeru zapisanego w kontaktach w telefonie, a na kartce. - Z kuzynem nie rozmawiałem. Nie odbierał - powiedział oskarżony. - W wykazach nie ma połączeń z Jerzym K. - stwierdziła sędzia. - Nie dzwoniłem? - zdziwił się oskarżony. - Mnie się zdaje, że dzwoniłem do niego. Jednak do kogoś Leszek Ł. dzwonił. Sąd więc zwróci się też do operatora telefonii komórkowej o udostępnienie danych osobowych, w tym adresowych abonenta, do którego numer wybierał Leszek L. Kolejny biegły Okazuje się też, że ważna jest droga z mieszkania kuzyna do domu Leszka Ł., której przebycia oskarżony nie pamięta, oraz droga do śmietnika na ul. Konopnickiej, gdzie wy- rzucił swoją zakrwawioną odzież. W poniedziałek było jeszcze okazanie oskarżonemu fotografii jego butów. Jedna para była we krwi. Leszek Ł. nie pamięta, jakie buty założył tamtego dnia. Na wniosek prokuratora Roberta Firleja sąd powoła biegłego z zakresu analizy plam krwawych. Opinia ma służyć ustaleniu sposobu nanoszenia plam i ewentualnej możliwości odtworzenia przebiegu zajścia - w którym miejscu mieszkania miało swój początek. W październiku upływa termin tymczasowego aresztowania Leszka Ł. O jego przedłużenie sąd zwróci się do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, ponieważ oskarżony przebywa w areszcie już dwa i pół roku. Do zabójstwa doszło 7 kwietnia 2020 roku. Po wspólnej biesiadzie Leszek Ł. w czasie kłótni zadał Jerzemu K. 240 ciosów nożem w głowę, szyję, plecy, pośladki, ręce i nogi. Jedna rana wskazuje na dźgnięcie widelcem. Sztućce leżały na stole, bo zakąską był placek po węgiersku. Rany, choć niezbyt głębokie, doprowadziły do wykrwawienia się ofiary. ©® Przemytnicy, celnicy i łapówki. Kolejna osoba wpadła Magdalena Olechnowicz Pomorze Straż Graniczna w Ustce zatrzymała mężczyznę powiązanego z przemytem papierosów i paliw z RosjL W tej sprawie zarzuty ma już 28 osób, a część z nich siedzi w areszcie. Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Ustce prowadzili działania na terenie powiatu kętrzyńskiego w województwie warmińsko-mazurskim. Były to czynności wykonywane do śledztwa, które prowadzi Prokuratura Regionalna w Gdańsku. Chodzi o przemyt z Rosji. Podczas zatrzymania 56-let-niego mężczyzny w. jednym z samochodów funkcjonariusze Straży Granicznej znaleźli przeszło 351 tysięcy nielegalnych papierosów różnych marek o wartości 260 tysięcy złotych. - 56-latek został przewieziony do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, gdzie przedstawione mu zostały zarzuty związane z przemytem papierosów oraz paliwa przez granicę polsko-rosyjską w Bezledach oraz zarzut paserstwa w wyniku czego doszło do niezapłacenia należności celnych, a także podatku akcyzowego oraz podatku od towarów i usług w łącznej wysokości miliona 85 tys. 633 zł - informuje Tadeusz Gruchalla z Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku. Mężczyźnie przedstawiony został także zarzut nabycia i przechowywania nielegalnych papierosów. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego dwumiesięczny areszt tymczasowy. Zatrzymanie jest częścią dużego śledztwa, które prowadzi Prokuratura Regionalna w Gdańsku. - Dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej działającej na terenie województw warmińsko-mazurskiego i pomorskiego, zajmującej się przywozem z obwodu kaliningradzkiego wyrobów tytoniowych bez polskich znaków oraz paliwa, które nie były zgłoszone do oclenia - mówi Gruchalla. Ale to nie wszystko, bo w sprawie pojawia się także korupcja. - Śledztwo dotyczy również wręczania łapówek funkcjonariuszom publicznym - pracownikom Służby Celno-Skarbowej pracującym na polsko-rosyjskim przejściu granicznym Zarzuty zostały przedstawione 15 osobom podejrzanym o przemyt, a także 13 funkcjonariuszom Służby Celno-Skarbowej w Bezledach - w zamian za odstąpienie od kontroli samochodów i przewożonego bagażu -wyjaśnia Gruchalla. Zarzuty przedstawione zostały już 15 osobom podejrzanym o przemyt wyrobów tytoniowych i paliw, a także 13 funkcjonariuszom Służby Celno-Skarbowej, którym zarzucono przyjmowanie korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od kontroli samochodu i przewożonego bagażu. Osiem osób zostało tymczasowo aresztowanych. Z ustaleń śledczych wynika, że podczas działalności grupy nielegalnie na terytorium Polski wprowadzone zostało bez akcyzy około 12 min papierosów, 3900 kg krajanki i 1800 kg suszu tytoniowego. Wysokość niezapłaconego cła, podatku akcyzowego i podatku od towarów i usług według wstępnych ustaleń przekroczyła 11 milionów złotych. ©® REKLAMA 0010629305 WYBIERAM SŁUPSK! WYCIĄG Z OGŁOSZENIA Prezydent Miasta Słupska ogłasza przetarg na sprzedaż części nieruchomości stanowiącej własność Miasta Słupska I nieograniczony przetarg ustny na sprzedaż lokalu niemieszkalnego „A” o pow. użytkowej 164,19 m2, położony w budynku przy ul. Adama Mickiewicza 20 - Zygmunta Krasińskiego 11 w Słupsku. Lokal składa się z następujących pomieszczeń: na parterze: sklep i w.c. o pow. użytkowej 19,68 m2, w piwnicy: dwóch magazynów, czterech korytarzy, pomieszczeń przygotowalni, piekarni, umywalni oraz szatni o pow. użytkowej 91,93 m2, w budynkach gospodarczych pięciu pomieszczeń oraz poddasza o pow. użytkowej 52,58 m2. Z lokalem związany jest udział 2683/10000 we własności części wspólnych budynku i w prawie własności działek gruntu oznaczonych nr 485/1 i 485/2 o łącznej powierzchni 347 m2 w obrębie nr 6 Miasta Słupska. Dla przedmiotowej nieruchomości Sąd Rejonowy w Słupsku prowadzi KW SL1S/00028976/3. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi: 190 000,00 zł wadium 19 000,00 zł. Sprzedaż zwolniona z podatku VAT na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2022 poz. 931, 974,1137). Nieruchomość położona jest na terenie, dla którego obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego „Podwórko Kulturalne” o funkcji: zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna z usługami (01.1.MW,U). Przetarg odbędzie się w dniu 21.11.2022 r. o godz. 10:00 w sali nr 212 Urzędu Miejskiego w Słupsku, Plac Zwycięstwa 3 (II piętro). Warunkiem przystąpienia do przetargu jest wpłacenie wadium do dnia 15.11.2022 r. na konto: Miasto Słupsk, mBank S.A. Nr 08 11401153 0000 2175 42001011. Nieruchomość będzie udostępniona do oglądania w dniu 3.11.2022 r. o godzinie 14.00. Pełna treść ogłoszenia została wywieszona na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Słupsku obok pok. 224, opublikowana na stronie internetowej www.sluosk.pl oraz w Biuletynie Informacji Publicznej www.bip.um.slupskipl. Szczegółowe informacje dotyczące przetargu uzyskać można w Urzędzie Miejskim w Słupsku Plac Zwycięstwa 3, w Wydziale Zarządzania Nieruchomościami pokój 224, pod nr tel. 59 84 88 330. Prezydent Miasta Stupska zastrzega sobie prawo do odwotania przetargu z uzasadnionej przyczyny w trybie właściwym dla ogłoszenia. W Słupsk 4 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Środa, 5.10.2022 Zbiornik zdał egzamin. Górze; z boiskiem, które jest nad nim Grzegorz Hilarecki Słupsk Zalane boisko nad zbiornikiem retencyjnym przy uL Szczecińskiej, ulice w wodzie i jeziora na osiedlach to skutki opadów w weekend. Ale miejscy urzędnicy mówią, że sytuacja nie była zła. W dobę w Słupsku spadło 6l mm deszczu. Torekordoweopadyjak na październik. Opadstanowibli-skoi/lOnormyrocznejiwięcejniż wynosi norma dla całego października. Taka ilość deszczówki to ogrom wody, który mógłbyza-lać niektóre ulice na Zatorzu. Tak się niestało. „Zbiornik zdał egzamin. Jego rolą jest opóźnienie spływu i roz-sąezenie wody z kolektora IX. Chrzest bojowy przeszedł najpierw 17 września (ponad 30 mm/dobę), 28 września (l7mm/dobę) i dzisiaj” - napisał na facebookowym profilu „Głosu” Paweł Krzemień z Urzędu Miejskiego w Słupsku. „Przy tych opadach każdego dnia rejon Kossaka powinien pływać. Nie pływał. A że na boisku jest woda, trudno by na gruncie świeżo zagęszczanym i takim natężeniu opadu woda nie stała. Są dreny, po ustaniu opadu woda powinna szybko zejść. Jeśli nie zejdzie, będą poprawki. Podstawową rolę jednak zbiornik spełnia”. To była odpowiedź do tych, którzy krytykowali miasto i urzędników za to, że woda za- Niedziela, 2 października, godz. 14. Zalane boisko Zespołu Szkół Agrotechnicznych, pod którym jest nowy zbiornik retencyjny lała część boiska Zespołu Szkół Agrotechnicznych przy ul. Szczecińskiej, pod którym za ponad 17 min zł dopiero co został zbudowany wspomniany wielki zbiornik retencyjny. - Był napływ wód powierzchniowych z nieutwardzonych jeszcze po przebudowie terenów przyległych. Dośćtej wody przekraczała możliwości odbioru przez wykonany tam drenaż -tłumaczy Tomasz Orłowski, wicedyrektor Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku. -W tym tygodniu zostanie zaproponowane rozwiązanie tego problemu, które prawdopodobnie polegać będzie na montażu kra- tek odwodnienia w miejscu napływu i gromadzenia wód powierzchniowych. Ale mieszkańcy w swoich komentarzach byli nieustępliwi. Jedna ze słupszczanek napisała na Facebooku, że: „Dziwne że po poprzedniej ulewie nie wzmocniono (na boisku, pod którym jest zbiornik retencyjny - przyp. red.) niewysokiej skarpy, czyli teraz po każdym deszczu praktycznie korzystanie z boiska będzie niemożliwe. Prawda jest taka, że ostatnie inwestycje w tym mieście to porażka”. Mieszkance chodziło o to, że woda rozmywa ziemię wokół boiska, a potem błoto spływa na bieżnię i trawiastą murawę. Krzemień odpowiada: - Nawierzchnia wykonana jest dobrze, natomiast z rozmywaniem skarp będziemy musieli się liczyć do czasu kiedy warstwa urodzajna nie osiądzie i nie zostanie zadamiona (obsadzona roślinami torfowymi - przy. red.). Latem przyszłego roku ten problem będzie wspomnieniem. A czy nie dało się tej ziemi ubić i zagęścić, pewnie by siędało, zaduszając przy okazji kilkadziesiąt pięknych drzew. Drugich tak ładnych, okazałych i co ważne zdrowych nie ma w całej zachodniej połowie miasta. ©® Ci, którzy nie ogrzewają domu węglem, mogą złożyć wniosek o wypłatę dodatków Wojciech Lesner Region Od 500do3000 zł mogą otrzymać na opał gospodarstwa domowe, w których do ogrzewania spalany jest pelet, olej, drewno i gaz LPG. Nowe przepisy o rządowej pomocy weszły w życie 20 września. Samorządy już przyjmują w nioski w sprawie przyznania dodatków. Pomoc pieniężną mają szansę otrzymać gospodarstwa domowe, które nie ogrzewają węglem, tylko np. drewnem, olejem czy biomasą. Wysokość dodatku różni się jednak w zależności od deklarowanego źródła ciepła. - Wniosków wpływa nieco mniej niż na dodatek węglowy. Myślę, że z naszej strony wszystko odbywać się będzie sprawnie - mówi Marcin Treder, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Słupsku. Pracownicy słupskiego MOPR-u dostają liczne telefony z pytaniami o dodatek do gazu. Marcin Treder zaznacza jednak, że to świadczenie przysługuje tylko wtedy, gdy gospodarstwo domowe ogrzewane jest kotłem na skroplony gaz LPG. Dodatkiem nie został objęty np. gaz ziemny dystrybuowany siecią gazową czy gaz LPG w butlach. Świadczenie przysługuje gospodarstwu jednorodzinnemu lub wielorodzinnemu (w przypadku złożenia wniosku przez więcej niż jednego członka gospodarstwa, tylko wniosek złożony jako pierwszy będzie rozpatrywany). Warunkiem koniecznym do otrzyma- nia jednorazowej pomocy finansowej jest uprzednie zgłoszenie źródła ogrzewania domostwa do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Zaznaczyć też trzeba, że świadczenie nie przysługuje gospodarstwom, którym wypłacony zostanie dodatek węglowy. - Jeżeli ktoś w momencie składania wniosku ma wpisane do CEEB więcej niż jedno źródło ciepła, będzie mógł złożyć wniosek o dodatek tylko na jedno, wybrane, źródło ciepła - tłumaczyła niedawno minister środowiska Anna Moskwa. Jaka jest wysokość świadczenia? • 3000 zł - gdy głównym źródłem ciepła jest kocioł na paliwo stałe zasilany pele-tem drzewnym lub innym rodzajem biomasy, • 2000 zł - gdy głównym źródłem ciepła jest kocioł olejowy, • 1000 zł - gdy głównym źródłem ciepła jest kocioł na paliwo stałe, kominek, koza, trzon kuchenny, piec kaflowy, piecokuchnia zasilane drewnem kawałkowym, •500 zł - gdy głównym źródłem ciepła jest kocioł gazowy zasilony skroplonym gazem LPG. Wnioski przyjmowane są przeważnie przez gminne ośrodki pomocy społecznej. W Słupsku obsługuje je Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie. Wniosek można też złożyć w formie elektronicznej za pomocą platformy ePUAP (potrzebny jest podpis elektroniczny). Czas jest do 30 listopada tego roku. ©® Pościg ulicami miasta za naćpanym kierowcą Alek Radomski Słupsk Policjanci zatrzymali 27-lat-ka. który nie zatrzymał się do kontroli. Uciekał, a na koniec staranował radiowóz. - W śródmieściu Słupska funkcjonariusze chcieli zatrzymać do kontroli mężczyznę kierującego volkswagenem - relacjonuje sierż. sztab. Jakub Bagiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. - Tymczasem kierowca tego samochodu, zamiast się zatrzymać, rozpoczął ucieczkę, którą kontynuował przez kilkaset metrów. Policjanci zauważyli, że < po skręceniu w jedną z ulic vol-S kswagen zatrzymał się i - aby < uniemożliwić kierowcy dalszą 3 jazdę - zatrzymali się obok £ niego. - Kierowca próbował jeszcze uciekać, chciał odjechać i uderzył w stojący radiowóz - dodaje Bagiński. 27-latek nie jechał autem sam. Przy jego pasażerze policjanci znaleźli narkotyki. Natomiast badanie testerem narkotykowym wykazało, że w organizmie kierowcy jest amfetamina. Od 27-letniego kierowcy pobrana została krew do badania, które wskaże, kiedy i w jakiej ilości zażywał środki odurzające. Mężczyzna usłyszał zarzut niezatrzymania się do policyjnej kontroli i kierowania pojazdem pod wpływem narkotyków, za co grozi odpowiednio do pięciu lat i do dwóch lat pozbawienia wolności. 24-letni pasażer będzie odpowiadał za posiadanie narkotyków. W tym przypadku kara to nawet trzy lata więzienia. ©® Pani Agnieszce Szpilewskiej najserdeczniejsze wyrazy współczucia z powodu śmierci Mamy składają Dyrektor i Pracownicy Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 3 października 2022 r. odeszła śi"p Henryka Sawościanik Pożegnanie 6 października o godz. 8.30 - sala pogrzebowa „Hermes”. Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 7 października 2022 r. na Starym Cmentarzu. Wystawienie o godz. 12.10, wyprowadzenie o godz. 12.40. Rodzina 0010631466 W głębokim smutku zawiadamiamy, że w dniu 30 września 2022 r. odeszła nasza ukochana Mama, Partnerka, Siostra, Ciocia, Teściowa, Babcia Alicja Matysiak Msza Święta w intencji Zmarłej odprawiona zostanie w czwartek, 6 października o godz. 9-30 w kościele pw. Świętej Rodziny w Słupsku przy ul. Grottgera 9-Uroczystości pogrzebowe odbędą się tego samego dnia o godz. 14.10 w kaplicy na Starym Cmentarzu w Słupsku, po czym nastąpi odprowadzenie urny z prochami na miejsce wiecznego spoczynku. O modlitwę i wspomnienie prosi Rodzina Głos Dziennik Pomorza Środa, 5.10.2022 MOŻE NASZE MORZE Przez Putina naszych portów trzeba bardzie) strzec PAP/BS Pomorze Polskie porty wprowadziły drugi poziom zabezpieczenia. Oznacza to m.in., że baczniej sprawdzane są bagaże i dokumenty na promach, a także ładunki przy-pływających statków. Związane jest to z prewencyjnym podniesieniem poziomu ochrony portów w obliczu ogólnej sytuacji w Europie, związanej m.in. z atakiem Rosji na Ukrainę. Jak przekazał rzecznik Polskiej Żeglugi Morskiej Krzysztof Gogol, urzędy morskie zdecydowały o wprowadzeniu drugiego poziomu zabezpieczenia w trzystopniowej skali Międzynarodowego Kodeksu Ochrony Statku i Obiektu Portowego (ISPS). Drugi poziom zabezpieczenia wprowadziły porty w Szczecinie, Świnoujściu i Policach (Zachodniopomorskie), a także w Gdańsku i Gdyni (Pomorskie). Drugi poziom to podwyższony poziom zagrożenia -oznacza wdrożenie dodatkowych środków bezpieczeństwa. W konsekwencji zwiększone są Drugi poziom zabezpieczenia wprowadziły porty w Szczecinie, Świnoujściu (na zdjęciu), Policach, Gdańsku i Gdyni kontrole bagaży na promach, Stream l w pobliżu wyspy Bom-a także dokumentów pasaże- holm. O czwartym wycieku -rów. Baczniej sprawdzane są też w szwedzkiej wyłącznej strefie ładunki statków. ekonomicznej - poinformowała Duńczycy poinformowali Szwedzka Straż Przybrzeżna, o trzech wyciekach gazu z gazo- Szwedzkie służby specjalne przeciągów Nord Stream 2 i Nord jęły od policji dochodzenie w sprawie podejrzenia wystąpienia sabotażu, którego następstwem był wyciek z Nord Streamów na Bałtyku. W komunikacie służb podkreślone zostało, że nie można wykluczyć, iż stoi za nim obce mocarstwo. Pytany o wpływ tej sytuacji na polską żeglugę Krzysztof Gogol wskazał, że wokół wycieków administracja duńska wyznaczyła pięciomilowy okręg wyłączony z żeglugi. Zaznaczył, że ruch jednostek na Bałtyku jest dość duży, powoduje to pewne trudności, nie ma jednak poważnych konsekwencji. Michał Arciszewski z Polskiej Żeglugi Bałtyckiej przeka- zał natomiast, że promy Polfer-ries kursują bez zmian. - Prowadzimy regularną żeglugę na obu obsługiwanych przez nas trasach (Świnoujście - Ystad i Gdańsk - Nynashamn). Uważnie obserwujemy sytu-aq'ę. Będziemy na bieżąco informowali o ewentualnych zmianach naszym w rozkładzie -podkreślił. ©® CZYM JEST ISPS Międzynarodowy Kodeks Ochrony Statku i Obiektu Portowego to zestaw przepisów i zaleceń, zmierzających do zwiększenia zabezpieczenia żeglugi przed terroryzmem. Opłata pobierana jest przez wszystkich armatorów oraz porty morskie w związku z nałożonym 1 lipca 2004 roku obowiązkiem podniesienia ogólnego poziomu bezpieczeństwa w portach i w żegludze. Stworzona została na mocy konferencji, która odbyła się w 2002 roku w Londynie. Stanowi część konwencji SOLAS (międzynarodowa konwencja o bezpieczeństwie życia na morzu). Dotyczy: • statków pasażerskich, • statków towarowych o pojemności brutto 500 i większej, • ruchomych jednostek wiertniczych, • obszarów portowych obsługujących powyższe jednostki w ruchu międzynarodowym (zę względów praktycznych każdy port może zostać podzielony na obszary, dla których będą opracowane osobne plany i wyznaczeni osobni oficerowie). REKLAMA 0110622677 BILETY: Polska Filharmonia Sinfonia Baltica w Słupsku, Filharmonia Koszalińska oraz na www.tomczykart.pl Grupy powyżej 10 os. - grupynakoncert@gmail.com KONCERT WIEDEŃSKI PIERWSZEJ NA ŚWIECIE ORKIESTRY KSIĘŻNICZEK JUŻ 7 PAŹDZIERNIKA (FILHARMONIA W SŁUPSKU) ORAZ 8 PAŹDZIERNIKA (FILHARMONIA W KOSZALINIE) GWIAZDORSKA OBSADA SOLIŚCI POLSKI I MIĘDZYNARODOWY BALET PROJEKCJE MULTIMEDIALNE KLASYKA WIEDEŃSKA W NOWOCZESNYM WYDANIU KONCERT WIEDEŃSKI - ORKIESTRA KSIĘŻNICZEK, gwiazdor-ska obsada, Orkiestra Księżniczek, soliści, międzynarodowy balet, przepiękne głosy oraz projekcje multimedialne. To wszystko do zobaczenia już wkrótce podczas Koncertu Wiedeńskiego. Koncert Wiedeński - Orkiestra Księżniczek to także zapierające dech w piersiach, bajkowe kostiumy, które przeniosą widzów do magicznego, wiedeńskiego świata Króla Walca - Jo-hanna Straussa. Nie zabraknie muzycznych żartów, niespodzianek i skeczów. Udowodnimy tym samym, że muzyka łączy pokolenia i nie zna granic! Niekwestionowana, najbardziej rozpoznawalna, jedyna na Świecie Orkiestra Księżniczek Tomczyk Art wykonująca wyłącznie muzykę Króla Walca - Jo-hanna Straussa nieprzerwanie od niemal dekady! Na scenie pojawią się laureaci międzynarodowych konkursów muzycznych, wirtuozi skrzypiec, fortepianu, wspaniali soliści międzynarodowej estrady, artyści występujący w największych polskich i światowych salach koncertowych. Wzruszają i bawią publikę od wielu lat, za każdym razem przyjmowani owacjami na stojąco! Tradycją stały się już coroczne Noworoczne Koncerty .Wiedeńskie w wykonaniu tej niezwykłej grupy wspaniałych artystów. To połączenie klasycznej wiedeńskiej formy i kunsztu z młodością, wdziękiem, werwą i niespotykaną muzykalnością artystów wykonujących to jedyne w swoim rodzaju widowisko. Zabrzmią największe, ponadczasowe i wiecznie bliskie sercom melomanów przeboje króla walca - Johanna Straussa, nie zabraknie także popisowych arii z najsłynniejszych operetek „Zemsta nietoperza", „Baron cygański", „Wesoła wdówka", „Księżniczka czardasza" oraz „Kraina uśmiechu". Publiczność usłyszy m.in.: Walc „Nad pięknym modrym Dunajem", Arię Barinkaya „Wielka sława to żart", Duet wszech czasów „Usta milczą dusza śpiewa", polkę „Tritsch - Tratsch" oraz słynny „Marsz Radeckiego". W klimat magicznych bali wiedeńskich wprawią Państwa olśniewające kreacje artystów, przepiękne suknie balowe solistek oraz Orkiestry Księżniczek Tomczyk Art wykonującej to niezwykłe widowisko. Przeniesiemy Państwa do bajkowego świata. Tutaj każdy może bujać się w rytm muzyki oraz śpiewać wraz z solistami najpiękniejsze melodie, jak choćby „Wielka sława to żart", czy „Usta milczą dusza śpiewa". Koncert Wiedeński to przede wszystkim doskonała zabawa. Chcemy śpiewać i bawić się na scenie razem z Państwem! 6 • POLSKA I ŚWIAT Głos Dziennik Pomorza Środa, 5.10.2022 Wspólne potępienie Rosji, odmienne zdanie co do reparacji PAP Warszawa Wojna musi się zakończyć odzyskaniem przez Ukrainę pełnej integralności terytorialnej - powiedział we wtorek minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau. Z wizytą w Warszawie przebywała szefowa niemieckiej dyplomacji Annalena Baerbock. Na wspólnej konferencji prasowej z szefową MSZ Niemiec Zbigniew Rau podkreślił, że „za sprawą rosyjskiej agresji zbrojnej na Ukrainę Europa ponownie jest świadkiem wielldej wojny, niepotrzebnych strat i ogromnego cierpienia”. - Polska i Niemcy wspólnie potępiają Rosję za niesprowo-kowane i nieuzasadnione użycie siły wobec Ukrainy - oświadczył. Zaznaczył również, że oba państwa „potępiają organizowanie przez Rosję fasadowych referendów na terytoriach oku- powanych i nie uznają ich aneksji”. - Jesteśmy także zgodni, że wojna musi się zakończyć odzyskaniem przez Ukrainę pełnej integralności terytorialnej, pociągnięciem do odpowiedzialności sprawców zbrodni wojennych oraz wypłaceniem przez Rosję reparacji i odszkodowań wojennych - powie- dział szef polskiej dyplomacji. - Obowiązkiem Polski i Niemiec jest udzielenie Ukrainie pomocy materialnej w odparciu ataku rosyjskiego agresora oraz odzyskaniu przez Ukrainę pełnej suwerenności i terytorialnej integralności. Minister Rau odniósł się także do złożonej w poniedziałek noty dyplomatycznej ws. reparacji wojennych od Niemiec. Dodał, że ze względu na dramatycznie odmienne doświadczenia z tradycją i polityką imperialną Polska i Niemcy mają szansę wspólnie stworzyć modelowy przykład przezwyciężenia traum powstałych wskutek imperialnej polityki. - Społeczeństwo pol- skie wciąż odczuwa traumę wskutek niemieckiej napaści zbrojnej na Polskę w 1939 roku i okupacji - mówił dalej minister Rau. Podkreślał, że hamuje to możliwości dalszego rozwoju relacji polsko-niemieckich. - Czas najwyższy zmierzyć się z tym problemem - dodał. Z tego właśnie względu - kontynuował szef MSZ - rząd Polski wystąpił do rządu RFN z wnioskiem o rozwiązanie tego problemu, sprawiedliwego, całościowego materialnego i prawnego uregulowania kwestii krzywd i strat, jakie ponieśli Polacy i Polska w wyniku U wojny światowej. Szef polskiej dyplomacji przyznał, że strona polska bardzo liczy na dobrą współpracę z rządem RFN w tej sprawie, na „współpracę, która powinna stworzyć modelowy przykład przezwyciężania następstw nielegalnego użycia przemocy w stosunkach międzynarodowych”. - Myślę, że (...) jednoznaczne i wspólne stanowisko Polski i Niemiec w tej sprawie ma swoją wielką polityczną wymowę - podsumował. Do kwestii reparacji wojennych odniosła się również w swoim oświadczeniu szefowa niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Annalena Baerbock przyznała, iż ma świadomość tego, jak wielu ludzi w Polsce ten temat interesuje. Wskazując, że Niemcy poczuwają się do swojej odpowiedzialności historycznej, bez żadnych ograniczeń, podkreśliła: - Naszym wiecznym zadaniem będzie przypominanie o cierpieniu, które Polsce zadały Niemcy. Pamięć o tym musimy przekazywać młodym ludziom w Niemczech - wskazała. Szefowa niemieckiego MSZ przypomniała jednocześnie stanowisko rządu RFN, w myśl którego temat reparacji jest tematem zamkniętym. PRE tak. 18-19 PAŹDZIERNIKA 2022 KATOWICE, MIĘDZYNARODOWE CENTRUM KONGRESOWE ZAREJESTRUJ SIĘ www.precop.pl Dwudniowe wydarzenie poprzedzające Szczyt Klimatyczny ONZ COP27 w Egipcie Zielony zwrot w świecie energii Gospodarka Obiegu Zamkniętego ESG - czas dla odpowiedzialnych Biznes wobec zielonej rewolucji Zielone budownictwo Miasta dla klimatu i wiele innych AGENDA: Głos Dziennik Pomorza Środa, 5.10.2022 ARTYKUŁ REKLAMOWY • 7 REKLAMA 0110616316 ZA DARMO 1000 SZTUK miniaturowych urządzeń, które wzmacniają słuch i niwelują szumy uszne TO NIE JEST BŁĄD DRUKARSKI • Regulamin rglmnprmcjpk com JEŚLI URODZIŁEŚ SIĘ W LATACH 1920 - 1990 ORAZ: -> wciąż wydaje Ci się, że inni mówią niewyraźnie, nie nadążasz za rozmową, gdy mówi kilka osób, masz problem z usłyszeniem głosów kobiet i dzieci, coraz głośniej nastawiasz TV albo radio, słyszysz szum, syczenie lub piszczenie w uchu, coraz częściej prosisz, żeby ktoś się powtórzył, ...odbierz innowacyjny wzmacniacz słuchu, polecany na każdy typ problemów ze słuchem. Specjaliści uznają go za prawdziwy hit. Urządzenie jest bardzo małe i już w 4 minuty zapewnia zmniejszenie szumów usznych i lepszy słuch. Z magazynu wyrusza właśnie spakowane 1000 sztuk innowacyjnych urządzeń. Każdy z nich to maleńkie, dyskretne urządzenie, którego nikt nie dojrzy w Twoim uchu nawet z bliska, a Ty usłyszysz dzięki niemu wszystko. Mini-wzmacniacz jest banalnie prosty w obsłudze, więc użyjesz go natychmiast, bez żadnych wcześniejszych przygotowań. Rozdajemy te urządzenia CAŁKOWICIE ZA DARMO - według kolejności zgłoszeń - każdemu, kto zadzwoni do 20.10.2022. Wystarczy, że potwierdzisz datę urodzenia ustnie przez telefon. Nie musisz dosyłać żadnych pisemnych zaświadczeń. Rewolucyjne urządzenie ma wbudowaną funkcję selektywnego wychwytywania i pogłaśniania prawdziwych odgłosów otoczenia. Jednocześnie wycisza on fantomowe piski, szumy i trzaski, które powstają w uchu wewnętrznym. Włóż go do ucha, włącz i już po 4 minutach możesz zapomnieć o świdrującym trzeszczeniu, dzwonieniu i klikaniu. Zamiast tego zaczniesz cieszyć się pełną gamą czystych dźwięków z zewnątrz. Usłyszysz zarówno śpiew ptaków za oknem, jak i szept wnuczków tuż przy uchu. Konsekwentne noszenie miniaturowego urządzenia przyniesie Ci kolejne zmiany na lepsze, pomoże Ci: 1. odnowić błonę bębenkową i powstrzymać dalszą degradację słuchu. 2. Poprawić pracę kosteczek słuchowych i pozbyć się szumów usznych. 3. Następnie AUDIO wzmacniacz wesprze odnowę komórek rzęsatych ślimaka. To ważne, bo bez tych drobnych „włosków” w uchu człowiek staje się głuchy jak pień! Eksperci informują, że noszenie tego niesamowitego mini-wzmacniacza słuchu to skuteczny sposób, by poprawić zdolność słyszenia, podgłośnić dźwięki otoczenia, wyciszyć szumy i szmery uszne oraz uniknąć dalszego pogorszenia słuchu. Mini-wzmacniacz audialny już od 1. założenia wycisza szumy uszne, a to z kolei odciąża układ nerwowy z niechcianych hałasów i regeneruje nerw ślimakowy (nervus vestibulocochlearis). Skończy się irytujące „brzęczenie”, dobiegające z Twoich uszu lub z głębi głowy. Wreszcie zdołasz skupić się na rozmowie, czytaniu książek czy oglądaniu TV, a w nocy spokojnie zaśniesz. I nie wybudzi Cię żaden nieprawdziwy dźwięk. A wiesz, co będzie dla Ciebie największą nagrodą? Poprawią się Twoje kontakty z ludźmi. Skończy się nieustanne proszenie, żeby rozmówca powiedział coś głośniej. Już nikt na Ciebie nie krzyknie, że za głośno oglądasz telewizję. W urzędzie czy na poczcie wreszcie bez problemu wszystko zrozumiesz i załatwisz swoje sprawy. Zrobisz to szybko, sprawnie i bez przesłyszeli. Musisz to wiedzieć: regularne rozmawianie twarzą w twarz lub przez telefon jest kluczowe, aby zatrzymać pogorszenie słuchu. I ten miniaturowy audio-wzmacniacz umożliwi Ci to w 100%. Do stworzenia mini-wzmacniacza dźwięków posłużono się jedną z najbardziej zaawansowanych technologii, jakie są dostępne na rynku. Urządzenie mieści się całe w uchu i ma dyskretny, cielisty kolor. Nikt nie zorientuje się, że w ogóle je nosisz. Ty również już po 4 minutach możesz o nim zapomnieć. Wynalazek jest bardzo lekki i dostępny z nakładkami w aż 3 rozmiarach, a każda z nich została anatomicznie wyprofilowana. Dzięki temu urządzenie pewnie siedzi w uchu, a przy tym wcale go nie gniecie. Nie zgubisz tego urządzenia, nawet biegnąc czy schylając głowę. A jeśli zechcesz położyć się na boku albo przytulić się do kogoś, nic nie będzie Cię uwierało. To bardzo wszechstronny, skuteczny, a co za tym idzie drogi model stworzony przez producenta w tej branży. To niezwykłe urządzenie jest bardzo uniwersalne: pasuje na prawe i na lewe ucho, mogą nosić go zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Dzięki solidnemu wykonaniu posłuży Ci na lata. Dlaczego rozdajemy nowatorskie audio-wzmacniacze, które pomagają cofnąć ubytek słuchu i szumy uszne, w 100% ZA DARMO? Nie jesteśmy instytucją dobroczynną, jako profesjonaliści oferujemy produkt najwyższej jakości i mamy pewność: jak tylko o tej akcji refundacyj-nej zrobi się głośno, zamówienia od klientów spłyną do nas z całego kraju. Uwaga: na rynku pojawiło się obecnie wiele podróbek mini-wzmacniaczy audialnych. Nie wolno ich pomylić z naszym oryginalnym urządzeniem, które w inteligentny sposób rozpoznaje i wycisza szumy uszne, a pogłaśnia prawdziwe dźwięki otoczenia. Pożądany rezultat poprawy słuchu i zmniejszenia szumów usznych można uzyskać tylko przy stosowani oryginalnego audio-urządzenia. NIE ZWLEKAJ! Z tej okazji można skorzystać wyłącznie do 20.10.2022 roku Nowoczesne urządzenia, które pomagają zmniejszać problemy ze słuchem, nie będą do dostania w żadnych sklepach ani aptekach. DECYDUJE ZASADA „KTO PIERWSZY, TEN LEPSZY”. Radzimy pośpieszyć się i zadzwonić od razu pod numer: 61 886 98 50, aby zdążyć przed wyczerpaniem się GRATISOWYCH zapasów. . WAŻNE! Zadzwoń teraz, aby otrzymać DARMOWE urządzenie. 8 Głos Dziennik Pomorza Środa, 5.10.2022 strona ZDROWIA stronazdrowia.pl W NUMERZE: Choroba dwubiegunowa Choroba afektywna dwubiegunowa to poważne zaburzenie psychiczne. Według danych WHO cierpi na nie nawet 60 min ludzi na świecie! ChAD objawia się częstymi przejściami pomiędzy epizodami maniakalnymi i depresyjnymi. Niestety, powoduje całkowitą dezorganizację życia pacjenta. Jak rozpoznać objawy choroby i jak wygląda leczenie „dwubiegunówki”? ZA TYDZIEŃ: • Hirsutyzm, czyli nadmierne owłosienie u pań. Diagnostyka i leczenie tej krępującej przypadłości. • Dieta z niskim indeksem glike-micznym wspiera leczenie cukrzycy i insulinooporności. Cukrzyca to podstępna choroba. Jakie są jej pierwsze symptomy? Wiele osób nie zdaje sobie nawet z tego sprawy i nie łączy symptomów z możliwością wystąpienia u nich choroby Monika Góralska monika.goralska@polskapress.pl Cukrzyca uznawana jest za chorobę cywilizacyjną. W Polsce choruje na nią ok. 3 min osób. Wieleznich nie jest świadomych, że ma cukrzycę. A wykrywa ją proste badanie. Cukrzyca to obecnie jedna z najczęstszych przewlekłych chorób metabolicznych. Szacuje się, że w Polsce choruje na nią ok. 3 min osób, ale nawet l min może o tym nie wiedzieć, ponieważ choroba nie została u nich zdia-gnozowana. Na całym świecie choruje na nią już ponad 440 min ludzi. Uznawana jest za chorobę cywilizacyjną. Wiele osób nie jest świadomych, że ma cukrzycę. Ta choroba może siać spustoszenie w organizmie, pozostając w ukryciu. Jej objawy są na tyle niespecyficzne, że często bywają przez lata ignorowane. Szybkie rozpoznanie może zahamować postęp choroby i zapobiec powikłaniom. A te mogą być groźne. Przyczyny: sami na nie pracujemy Do rozwoju cukrzycy przyczynia się głównie niezdrowy styl życia, na który składają się: nieprawidłowa dieta i niski poziom aktywności fizycznej. Bardzo szybko prowadzi on do wystąpienia nadwagi i otyłości. Nadmierna masa ciała i gromadzenie się tkanki tłuszczowej powodują zaburzenia w wytwarzaniu insuliny - hormonu produkowanego przez trzustkę. Insulina przenosi bowiem glukozę z krwi do komórek organizmu, gdzie ta zamieniana jest następnie na energię. Gdy mięśnie nie zużyją glukozy w czasie wysiłku fizycznego, jest ona magazynowana w postaci tkanki tłuszczowej, która odkłada się nie tylko pod skórą, ale też wokół narządów wewnętrznych. Gdy glukozy dostarczanej z pożywienia jest zbyt wiele, wzrasta jej poziom we krwi, a insulina nie jest w stanie jej przetworzyć. Cukrzyca występuje, gdy wytwarzanie insuliny zostanie zaburzone i jest jej za mało lub komórki organizmu przestają reagować na jej działanie. Cukrzyca i jej rodzaje Rodzaje cukrzycy, które występują najczęściej, to: • Cukrzyca typu l (insulinoza-leżna) - tzw. cukrzyca dziecięca, to brak insuliny w organizmie spowodowany nieprawidłowym działaniem układu immunologicznego. Ten typ cukrzycy zwykle wykrywany jest w młodym wieku, głównie u dzieci i młodzieży i wymaga podawania insuliny. • Cukrzyca typu 2 (insulinonie-zależna) - tzw. cukrzyca otyłych lub cukrzyca starcza, występuje przeważnie u osób pomiędzy 45. a 60. rokiem życia lub w podeszłym wieku, a jest spowodowana wyczerpaniem zapasów insuliny w organizmie. Do głównych czynników mogących ją wywołać należą uwarunkowania genetyczne oraz otyłość. • Cukrzyca ciężarnych-towarzysząca niektórym kobietom w czasie ciąży i przeważnie ustępująca po porodzie. Wiele osób, które doświadczają różnych objawów świadczą- cych o występowaniu u nich stanu przedcukrzycowego, nie zdaje sobie nawet z tego sprawy i nie łączy ich z możliwością wystąpienia u nich tej choroby. Tymczasem, aby sprawdzić, czy grozi nam cukrzyca, wystarczy wykonać tzw. profil cukrzycowy. Jest to proste badanie, które polega na kilkukrotnym oznaczeniu poziomu glukozy we krwi. Można je wykonać w laboratorium lub samodzielnie w domu za pomocą glukometru. Profilaktycznie wykonanie badania zalecane jesi osobom po 45. roku życia raz na 3 lata, a osobom z nadwagą lub otyłością bez względu na wiek - raz w roku. Wskazaniami do badania są również nadciśnienie tętnicze, choroby układu krążenia, ciąża, zespół policystycz-nych jajników, hiperlipidemia. W Polsce choruje na cukrzycę jedna na cztery osoby po 60. roku życia, jednak aż 1 min Polaków nie wie, że dotyczy ich ta choroba Badanie powinny wykonać również osoby, które nawet jeśli nie znajdują się w żadnej z wy-mienionychgmp ryzyka, zaobserwują u siebie któryś z tych objawów. Niepokojące objawy. Na co zwrócić uwagę? Warto zwrócić uwagę na dolegliwości, które mogą wiązać się z cukrzycą. Wśród nich są to: • Ciągłe uczucie pragnienia: Wypijanie dużej ilości płynów wciągu dniajest wskazane, jednak gdy odczuwamy ciągłe pragnienie nawet wtedy, gdy nie ma upałów mogących wywoływać odwodnienie, może to sugerować, że mamy cukrzycę. Nadmierne pragnienie wiąże się z odwodnieniem spowodowanym przez wydalanie wraz z moczem glukozy z organizmu. • Sucha, swędząca skóra: Hiper-glikemia, czyli zbyt wysoki poziom cukru we krwi, zaburza funkcjonowanie naczyń krwionośnych, co jest powodem odczuwania silnego i uporczywego świądu, szczególnie w okolicy pachwin, pod pachami i na karku. Cukrzyca przyczynia sięrównież do powstawania stanów zapal- nych skóry wywołanych np. przez drożdżaki, w których przebiegu dochodzi do nadmiernego wysuszenia skóry oraz odczuwania świądu i pieczenia. Również przesuszone, wiecznie spierzchnięte usta mogą świadczyć o rozwoju cukrzycy. Wysuszony może być nawet język i śluzówka jamy ustnej, a towarzyszyć temu mogą owrzodzenia, afty oraz pieczenie wokół ust. Te nieprzyjemne objawy mogą utrudniać spożywanie i przełykanie pokarmów, a nawet swobodną mowę. • Nieświeży oddech: Dodatkowym objawem cukrzycy, który jest bagatelizowany, a nawet ukrywany, może być nieprzyjemny, kwaśny zapach z ust, przypominający zapach acetonu (składnika niektórych zmywaczy do paznokci). Zapach ten powstaje w wyniku wydalania przez organizm ciał ketonowych, które są produktami ubocznymi metabolizmu tłuszczów i występują w moczu oraz płynach ustrojowych w niewielkiej ilości. Jednak w przebiegu cukrzycy organizm, chcąc przywrócić równowagę metaboliczną, wydala ich znacznie więcej, co jest wyczuwalne w postaci odoru z ust oraz kwaśnego zapachu moczu. • Popękane pięty i zimne stopy: Ten objaw jest bardzo rzadko kojarzony z przebiegiem cukrzycy, a ma związek z przesuszeniem skóry wywołanym jej podatnością na infekcje oraz zaburzeniami funkcjonowania naczyń krwionośnych wywołanych przez hiperglikemię. Chory może również odczuwać częste mrowienie i drętwienie stóp i kończyn. • Częste wizyty w toalecie: Zbyt wysoki poziom glukozy organizm obniża poprzez wydalanie go wraz z moczem. Następuje wtedy uczucie ciągłego parcia na mocz i oddawanie dużo większej jego ilości niż zwykle, a może go być nawet 2,5 litra w ciągu doby. Dodatkowo mocz ma charakterystyczny, kwaśny zapach, który często jest łatwo wyczuwalny w czasie wizyty w toalecie, należy więc zwródćna niego szczególną uwagę. • Bóle głowy: Częstebóle głowy w przebiegu cukrzycy występują z powodu odwodnienia. Natomiast zbyt duża ilość cukru we krwi prowadzi do zwężenia naczyń krwionośnych w mózgu, co również jest przyczyną bólu głowy. • Osłabienie wzroku: Pogorszenie się ostrości wzroku obecnie najczęściej spowodowane jest nadmierną ekspozycją na ekrany telefonów czy monitorów komputerowych. Jednak osłabienie wzroku jest również objawem cukrzycy, ponieważ zbyt wysokie stężenie glukozy we krwi uszkadza ten narząd i powoduje zaburzenia w ostrości widzenia. U chorego mogą się również pojawiać plamki w polu widzenia lub zniekształcenia obrazu. • Łysienie: W przebiegu cukrzycy dochodzi również do zaburzeń hormonalnych, co po woduj e uszkadzanie mieszków włosowych i skutkuje osłabieniem i nadmiernym wypadaniem włosów zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet. Głos Dziennik Pomorza Środa, 5.10.2022 MATERIAŁ INFORMACYJNY • 9 AKCJA SPECJALNA SERVIER DLA SERCA Mierz dr hab. med. Jacek Wolf Nieleczone nadciśnienie tętnicze rujnuje zdrowie, a nawet zagraża życiu, warto więc je leczyć, szczególnie, że obecnie mamy do dyspozycji skuteczne i bezpieczne leki. Jednak podstawą sukcesu terapeutycznego jest dobra współpraca pacjenta z lekarzem, stosowanie się do jego zaleceń i oprócz farmakoterapii, także zmiana stylu życia na bardziej aktywny - mówi dr hab. med. Jacek Wolf z Kliniki Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, Prezes Elekt Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego. Dlaczego leczenie nadciśnienia jest takie ważne? Po pierwsze dlatego, że to bardzo powszechna choroba. Szacujemy, że w Polsce osób z nadciśnieniem jest ok. 11 milionów - problem dotyczy więc około 1/3 dorosłej populacji! Po drugie ten przeciwnik nie zawsze jest łatwy do zidentyfikowania -przez wiele lat nie powoduje jakichkolwiek niepokojących objawów, to wróg który prowadzi walkę podjazdową, po cichu uszkadzając’narządy. I choć przez wiele lat organizm radzi sobie kompensując nadmierne obciążenie serca i naczyń, to niestety w pewnym momencie te mechanizmy wyczerpują się i dochodzi do rozwoju powikłań narządowych nadciśnienia tętniczego. Jakich? Najpowszechniej rejestrowane powikłania, które już trudno ignorować, to zawał serca, udar mózgu czy choroba nerek, które często są także bezpośrednią przyczyną zgonów osób z nadciśnieniem. Musimy sobie szczerze powiedzieć, że nadciśnienie skraca życie - osoba, u której rozpoznamy tę chorobę w 5 i 6 dekadzie życia, będzie 0010586471 ciśnienie tętnicze, bo warto! żyła krócej o około 5 lat! Ale liczy się nie tylko długość życia, ale też jego jakość, a osoby z nieleczonym nadciśnieniem tętniczym lub leczonym nieprawidłowo będą doświadczyły powikłań, które istotnie pogarszają jakość życia. Walka z nadciśnieniem jest szczególnie istotna właśnie teraz, ponieważ o ile w ostatnich dwóch dekadach byliśmy jeszcze wolni od obserwowanego na świecie, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, trendu tycia społeczeństwa, to teraz niestety to także nasz problem. Jak wynika z ostatniego raportu WHO, otyłość wśród polskich dzieci narasta w sposób alarmujący. A bezpośrednim następstwem tego zjawiska będzie rosnąca liczba osób z nadciśnieniem tętniczym. Ale zanim dojdzie do powikłań organizm zapewne wysyła jakieś sygnały, że dzieje się coś niedobrego... Problem polega na tym, że najczęściej przez wiele lat możemy nie czuć, że ciśnienie jest zbyt wysokie. Dlatego tak ważne są badania profilaktyczne - nic nie zastąpi nieinwazyjnego, dostępnego praktycznie dla każdego, prostego pomiaru ciśnienia tętniczego. Każdy, nawet zupełnie zdrowy dorosły, powinien mierzyć sobie ciśnienie przynajmniej raz w roku. Mówiąc o objawach niepowikłanego nadciśnienia często słyszymy następujący scenariusz: pacjent, którego boli głowa i w pomiarze stwierdza podwyższone wartości ciśnienia tętniczego interpretuje ból głowy jako efekt nadciśnienia. Tymczasem nie jest to typowy objaw i trudno go bezpośrednio powiązać z nadciśnieniem, ponieważ ból, niezależnie od okolicy ciała, może być odpowiedzialny za podwyższone ciśnienie krwi. Oczywiście nie twierdzę, że należy ignorować ból głowy, ponieważ typowe powikłania narządowe, takie jak np. udar, mogą przebiegać z silnym bólem głowy. Przyjęło się uważać, że nadciśnienie dotyczy osób starszych, ale wspomniał pan. że także młodzi ludzie powinni mierzyć sobie ciśnienie. To oznacza, że już w młodszym wieku możemy mieć kłopoty z ciśnieniem? Ta choroba ma swoje rozpoznane czynniki ryzyka i jednym z nich jest postępujący wiek - z każdą dekadą życia szansa na rozpoznanie nadciśnienia zwiększa się. W tym kontekście można mieć wrażenie, że to przypadłość osób w podeszłym wieku. Jednak czynników ryzyka nadciśnienia tętniczego jest więcej: mała aktywność fizyczna, stres, palenie papierosów, nadmierne spożywanie soli (żywność przetworzona), czynniki genetyczne oraz wspomniana wcześniej otyłość, która jest niestety powszechna wśród osób młodych. Tak więc nadciśnienie pierwotne nie zawsze związane jest tylko z zaawansowanym wiekiem. Istnieje także szereg sytuacji klinicznych, które przebiegają z nadciśnieniem wtórnym, a zatem reguła zależności od wieku nie jest taka oczywista. Jakie wartości ciśnienia tętniczego uznawane są za prawidłowe, a jakie powinny skłonić do wizyty u specjalisty? Zacznijmy od tego, że pomiar ciśnienia tętniczego, w oparciu o który rozpoznajemy chorobę, powinien być wykonany prawidłowo - są przecież sytuacje, w któńych w sposób naturalny miewamy podwyższone ciśnienie, np. podczas wysiłku fizycznego czy dużych emocji. Taki krótkotrwały wzrost ciśnienia wynikający z fizjologii najczęściej nie jest groźny. Pamiętajmy też, że wysokość ciśnienia krwi, zmienia się wraz z rytmem dobowym człowieka (wzrasta w godzinach porannych), a także zależna jest od naszych aktywności. Jeśli chcemy uzyskać miarodajne, porównywalne wartości przed mierzeniem ciśnienia krwi należy odpocząć, wyciszyć się, nie przeprowadzać badania zaraz po aktywności fizycznej - słowem należy spełnić wszystkie warunki wystanda-ryzowanego pomiaru. Ciśnienie należy mierzyć w pozycji siedzącej, zaleca się, aby ręka była naturalnie zgięta w łokciu, podparta np. o stół czy podłokietnik. Pomiar w warunkach domowych powtarzamy dwukrotnie i zapisujemy (!). Celem ułatwienia podejmowania decyzji przez lekarza leczącego nas na nadciśnienie tętnicze, powinniśmy przez ok. 8 dni przed wizytą lekarską dokonać regularnych pomiarów rano i wieczorem, i zapiski przedstawić podczas wizyty. Prawidłowe wartości zależą do wieku i sposobu pomiaru ciśnienia tętniczego (gabinet lekarski, pomiary domowe, 24-godzinny automatyczny pomiar). U dorosłej osoby dla ciśnienia skurczowego górną granicą będzie wartość 140 dla rozkurczowego 90 mmHg - powyżej tych wartości podejrzewamy (!) nadciśnienie i trzeba ten fakt zweryfikować z lekarzem. Lekarz w takiej sytuacji może zalecić domowe monitorowanie ciśnienia tętniczego, zlecić 24-godzinny automatyczny pomiar lub zaprosić na kolejną wizytę, aby zweryfikować problem. W wyjątkowych sytuacjach, nadciśnienie może zostać rozpoznane podczas pierwszej wizyty (bardzo wysokie wartości ciśnienia, typowe powikłania narządowe). Dla osób starszych, powyżej 80. roku życia, akceptujemy jeszcze ciśnienie 140 mmHg, ale przy 150 już rozpoznajemy nadciśnienie. Warto zaznaczyć, że na świecie nie ma zgody co do progowych wartości rozpoznawania nadciśnienia - to co w Europie identyfikujemy jako wysokie prawidłowe ciśnienie (130-139 mmHg dla skurczowego), w Stanach już jest nadciśnieniem. Warto też zwrócić uwagę, że jeżeli ktoś w kilku pomiarach w gabinecie lekarza osiąga wartości tzw. wysokiego prawidłowego ciśnienia tętniczego (130-139 i 85-89 mmHg) powinien sprawdzić, czy nie ma problemu ukrytego nadciśnienia tętniczego, czyli sytuacji takiej, gdzie w gabinecie wartości mieszczą się w górnej granicy normy, a poza nim, np. w pomiarach nocnych, te wartości są podwyższone (tzw. nadciśnienie maskowane). Istnieje szereg sytuacji klinicznych, gdzie mamy podstawy do podejrzewania nadciśnienia maskowanego - np. chrapanie i bezdech senny czy obecne zmiany narządowe, które sugerują nadciśnienie tętnicze. Czym grozi lekceważenie zbyt wysokiego ciśnienia? Bezpośrednią konsekwencją mogą być ostre powikłania tej choroby, czyli udary mózgu, zawał mięśnia sercowego, rozwarstwienie aorty, uszkodzenie nerek czy groźne arytmie. Ale mamy też szereg innych powikłań przewlekłych, jak: przerost mięśnia serca, przewlekła choroba wieńcowa, niewydolność serca, migotanie przedsionków, uszkodzenie naczyń oka, tętniaki i rozwarstwienie tętnicy głównej. To powikłania, które istotnie zwiększają ryzyko sercowo- -naczyniowe, zagrażają życiu pacjentów. Jest jeszcze powikłanie, o którym niestety rzadko mówimy w gabinecie lekarskim, tj. zaburzenia erekcji, które zauważalnie obniżają jakość życia mężczyzn, ale też par. Co zatem robić, gdy mamy stwierdzone nadciśnienie? Czy zanim sięgniemy po tabletki nie warto najpierw spróbować innych, niefarmakoiogicznych metod? Niezupełnie. Obecnie uważamy, że należy w większości przypadków jednoczasowo wprowadzać farmakoterapię i niefarmakologiczne metody obniżania ciśnienia. Na doprowadzenie ciśnienia tętniczego do wartości docelowych mamy trzy miesiące, a niefarmakolo-gicznymi metodami jest to niebywale trudne. Przede wszystkim dlatego, że sprowadza się do normalizacji masy ciała u tych, którzy są otyli - a tego nie da się zrobić z dnia na dzień. Ale też do zmiany innych nawyków: ograniczenia spożycia soli, ograniczenia używek, wyeliminowania napojów energetycznych, zmiany trybu funkcjonowania, np. regularnego chodzenia spać, zmiany trybu życia na bardziej aktywny. Warto wiedzieć, że wysiłek fizyczny, niezależnie od tego, czy prowadzi do redukcji masy ciała czy też nie - działa korzystnie, bowiem zmniejsza ciśnienie po wysiłku, ponieważ zmniejsza się napięcie układu współczul-nego. Tak wiec, aby w trzy miesiące doprowadzić wartości ciśnienia do prawidłowych jednocześnie sięgamy po farmakoterapię. Co mamy do dyspozycji? Zacznę od tego, że dysponujemy lekami, które są skuteczne i bezpieczne, zatem nie należy się ich bać! Dowody potwierdzające bezpieczeństwo i skuteczność leczenia nadciśnienia tętniczego dostępnymi lekami obniżającymi ciśnienie zostały pozyskane przez siedemdziesiąt lat obserwacji! U większości pacjentów powinniśmy zdecydować się na farmakoterapię opartą na jednej tabletce, która zawiera dwa lub trzy leki hipotensyj-ne o różnym mechanizmie działania (formuła SPC - single pili combination). Obecnie wiemy, że nie da się skutecznie leczyć większości pacjentów lekiem z jednej grupy molekuł obniżających ciśnienie - terapia powinna polegać na łączeniu leku z grupy A (blokery enzymu konwertazy lub sartany) z diuretykiem albo z dihy-dropirydynowymi blókerami kanałów wapniowych. To powinno stanowić podstawę terapii. Taka podwójna terapia, w małych dawkach, u większości naszych pacjentów prowadzi do normalizacji ciśnienia tętniczego. Zdarza się, że u niektórych pacjentów musimy zamienić tę tabletkę na inną, potrójnie złożoną. Takie postępowanie u 80-85 proc. pacjentów powinno skutkować sukcesem terapeutycznym. Warunek jest jeden - zaczynamy od leku złożonego podwójnie, a w sytuacji kiedy to nie wystarcza, decydujemy się na eskalację dawki, ewentualnie na zamianę tabletki podwójnej na tabletkę potrójną. Formuła leków złożonych jest elementarną podstawą współczesnego leczenia nadciśnienia tętniczego. Jedynie u wybranej grupy pacjentów odwołujemy się do tzw. mo-noterapii, czyli starego sposobu leczenia nadciśnienia tętniczego. Muszę jednak zaznaczyć, że jest kilka czynników, które utrudniają prowadzenie skutecznej terapii nadciśnienia tętniczego. Czynnikiem numer jeden jest niedostateczny poziom współpracy między pacjentem a lekarzem. Spora grupa chorych nie wykupuje recepty, kolejna grupa zaprzestaje terapii po pierwszym roku, a część robi sobie od czasu do czasu tak zwane wakacje terapeutyczne, czyli z różnych powodów zawieszają na chwilę leczenie. Chory powinien zrozumieć, że podstawą leczenia farmakologicznego nadciśnienia tętniczego jest regularność przyjmowania leków i niemo-dyfikowanie dawek samodzielnie. Materiał powstał w ramach ogólnopolskiej kampanii profilaktyczno-edukacyjnej Servier dla Serca, odbywającej się w tym roku pod hasłem: Idź na rekord. Wygraj z nadciśnieniem tętniczym! idź na REKORD WYGRAJ Z NADCIŚNIENIEM TĘTNICZYM! 10 • STRONA ZDROWIA Głos Dziennik Pomorza Środa, 5.10.2022 Jak leczyć ChAD oraz w jaki sposób można pomóc pacjentowi z dwubiegunówką Robert Sonek robert.sonek@polskapress.pl Choroba afektywna dwubiegunowa to poważne zaburzenie psychiczne, na które cierpi nawet 60 min ludzi na świede. Objawia się częstymi przejściami pomiędzy epizodami maniakalnymi i depresyjnymi Choroba afektywna dwubiegunowa (ChAD, dwubiegunówką) to zaburzenie odróżniające się od innych chorób psychicznych niejednolitym przebiegiem. U osób dotkniętych chorobą dwubiegunową wyróżniamy kilka występujących naprzemiennie epizodów. Ich kolejność oraz długość jest przeważnie bardzo nieregularna i tmdna do przewidzenia. W przebiegu ChAD pojawiają się epizody manii, hipo-manii, remisji oraz depresji. Stan psychozy charakteryzuje się głównie obecnością omamów (halucynacji) lub urojeń (nieprawdziwych, dziwacznych przekonań o rzeczywistości) oraz brakiem krytycyzmu wobec nich. Psychoza może następować zarówno podczas epizodów maniakalnych, jak i depresyjnych. W psychiatrii odróżnia się także chorobę dwubiegunową przebiegającą bez epizodów psychotycznych. Ponadto wyróżnia się dwa zasadnicze typy choroby dwubiegunowej. W pierwszym typie przeplatają się ze sobą głównie epizody depresji i manii. W drugim napotykamy epizody depresyjne oraz hipoma-niakalne. WARTO WIEDZIEĆ Choroby psychiczne a długość życia Według nowych badań młode osoby z zaburzeniami psychicznymi są bardziej narażone na rozwój chorób sercowo-naczynio-wych w porównaniu z ich rówieśnikami bez poważnych chorób psychicznych. Choroba afektywna dwubiegunowa zwiększa ryzyko rozwoju miażdżycy, nadciśnienia czy niewydolności serca już w młodym wieku i może skrócić życie nawet o 20 lat - dowodzą badania. Dlatego tak ważna jest diagnostyka i podjęcie leczenia. Chorobę dwybiegunową najczęściej rozpoznaje się między 20. a 30. rokiem życia Chorobę dwubiegunową najczęściej rozpoznaje się u osób między 20. a 30. rokiem życia, chociaż pierwsze widoczne epizody mogą pojawić się już u nastolatków. Jakie są przyczyny choroby? Niestety, pochodzenie choroby afektywnej dwubiegunowej nie zostało dotąd jednoznacznie ustalone. Znane są jedynie poszlaki pozwalające formułować badaczom hipotezy. Najbardziej popularna z nich mówi o wadzie genetycznej, w której rezultacie dochodzi do nieprawidłowej dystrybucji neuroprzekaźników w mózgu. Świadczy o tym fakt, że chorobę afektywną dwubiegunową diagnozuje się częściej u osób posiadających historię choroby w rodzinie. Ponadto stwierdzono, że epizody maniakalne i depresyjne związane są z nieprawidłowymi poziomami substancji, takich jak noradrenalina i dopamina w mózgu. Przebieg choroby afektywnej dwubiegunowej Choroba dwubiegunowa charakteryzuje się naprzemiennym występowaniem epizodów manii, hipomanii, depresji i remisji choroby. 0 epizodzie maniakalnym mowa, gdy chory doświadcza bardzo silnego pobudzenia. Mniej śpi i jest bardzo energiczny. Odczuwa silną po- trzebę działania przy równoczesnym znacznym ograniczeniu zdolności do wglądu i krytycznej oceny swojej decyzji. Ma znaczne problemy z koncentracją, przez co jego działania są nieskładne,, a zajęcia szybko porzucane. Komunikacja z chorym jest utrudniona przez jego słowo-tok. Pacjent jest albo bardzo drażliwy, albo przeciwnie, jest w ciągłej euforii. Innym częstym objawem epizodu manii jest silne podniecenie seksualne, które może skutkować rozwiązłością. Hipomania to stan pobudzenia występujący w niektórych postaciach choroby dwubiegunowej. Różni się od manii nieco łagodniejszym przebiegiem, dzięki czemu nie rzutuje tak mocno na funkcjonowanie społeczne chorego. Jego nastrój jest stabilniejszy, nie występują także psychozy. Pacjent w epizodzie hipomanii może być drażliwy w umiarkowanym stopniu, ale może także odczuwać polepszenie nastroju. Co ciekawe, niektórzy chorzy pod pewnymi względami cenią sobie epizody hipomanii. Są wówczas energiczni i efektywni w swoich obowiązkach. Nie wątpią w swoje możliwości i chętnie wypełniają postawione cele. Epizody depresyjne pojawiają się, gdy energiczność i pobudzenie towarzyszące epizodom maniakalnym i hi-pomaniakalnym w końcu ustępują, a nastrój pacjenta staje się dokładnie przeciwny. Epizod depresyjny przebiega prawie tak samo jak depresja rozumiana jako samodzielna choroba psychiczna. Epizod depresyjny różni się od niej tylko przejściowym charakterem. Chory ma znacznie pogorszony nastrój i obniżoną samoocenę. Ma trudności z podejmowaniem decyzji i inicjowaniem nowych działań. Odczuwa znaczny spadek energii, przez co wszystkie czynności wykonuje powoli i z trudnością. Ma trudności z utrzymaniem koncentracji, wywołane niemożnością zaangażowania się w jakiekolwiek zadanie. Typowym objawem epizodu depresyjnego jest także anhedonia, czyli całkowity brak zdolności do odczuwania przyjemności. Często występują również zaburzenia snu: zarówno bezsenność w różnych postaciach (problemy z zasypianiem, przedwczesne wybudzenia), jak i hiper-somnia, czyli skłonność do bardzo długiego i mocnego snu. Tak jak w przypadku depresji, w epizodzie depresyjnym mogą pojawić się myśli samobójcze. Epizody przejściowe, czyli okresy remisji to występujące u niektórych pacjentów stany, w których nie ujawniają się żadne nieprawidłowości. Przeważnie oddzielają epizody maniakalne od depresyjnych. Nie występują jednak u wszystkich chorych. W terapii stosuje się zarówno leczenie farmakologiczne, jak i psychoterapię. Decyduje lekarz specjalista Na czym polega leczenie choroby dwubiegunowej? Robert Sonek robert.sonek@polskapress.pl Choroby afektywnej dwubiegunowej nie da się w pełni wyleczyć. Starania lekarzy i terapeutów mają na celu zminimalizowanie intensywności jej epizodów. Problemy, jakie osoby z chorobą afektywną dwubiegunową napotykają w życiu, pokazują, jak istotna jest regularność i stabilizacja dla normalnego życia społecznego. Osoby cierpiące na tzw. dwu-biegunówkę mają problem, chociażby z wykonywaniem stałej pracy: w epizodach manii mogą być bardzo produktywne, ale i mieć problemy ze starannością czy skupieniem. Natomiast w trakcie epizodów depresyjnych ich produktywność znacznie spada. Przy ostrzejszym przebiegu nawet wyjście z łóżka czy podjęcie najprostszych codziennych czynności może być zbyt dużym wyzwaniem dla chorego. Ostry przebieg epizodów maniakalnych także może mieć bardzo negatywny wpływ na życie pacjenta, również długofalowo. Osoba w stanie manii ma bowiem niezachwianą pewność siebie i ogromną chęć działania. W rezultacie może podejmować ryzykowne decyzje, których będzie żałować po ustąpieniu epizodu maniakalnego. Są to przykładowo nieodpowiedzialne decyzje finansowe, ryzykowne zachowania seksualne czy nawet działania przestępcze. Choroba afektywna dwubiegunowa może w ten sposób doprowadzić do tragicznych splotów zdarzeń. Aby można było pomóc osobie z chorobą afektywną dwubiegunową, konieczna jest odpowiednia diagnoza. Niestety, nie wszystkim lekarzom udaje się prawidłowo rozpoznać chorobę. Często nie odróżniają oni osoby cierpiącej na depresję od osoby z chorobą dwubiegunową w epizodzie depresyjnym. Zdarza się także, że chorobę dwubiegunową diagnozuje się, gdy zmiany zachowania mają całkowicie inne przyczyny: na przykład zaburzenie osobowości typu borderline albo nadużywanie substancji psychoaktywnych. Warto wiedzieć, że choroby afektywnej dwubiegunowej nie da się w pełni wyleczyć. Starania lekarzy i terapeutów mają na celu zminimalizowanie intensywności epizodów i ograniczenie niebezpieczeństw, jakie za sobą pociągają. W związku z tym fundamentem leczenia choroby dwubiegunowej jest farmakologia. W zależności od przypadku dobiera się różnego rodzaju leki mające na celu ustabilizowanie nastroju pacjenta, takie jak kwas walproinowy czy lit. W przypadku epizodu maniakalnego stosuje się różne leki obniżające aktywność mózgu, takie jak haloperidol, leki neuroleptyczne, a także uspokajające z grupy benzo-diazepin. Czasami konieczny jest pobyt pacjenta w szpitalu, by ograniczyć niebezpieczne zachowania. Epizody depresyjne rzadko można leczyć lekami antydepresyjnymi. Przeważnie nie działają one lub powodują przejście w epizod mann. W chorobie afektywnej stosuje się także psychoterapię. Ma ona jednak funkcję głównie pomocniczą i nie jest w stanie doprowadzić do pełnego wyleczenia, a raczej wykształcenia w pacjencie mechanizmów pomagających panować nad wahaniami nastroju. FOT. 1Ź3RF Głos Dziennik Pomorza Środa, 5.10.2022 PO GODZINACH# 11 „Nowa rodzina, to nowe problemy. Przeszłość ma wpływ na nas i nie ma co się łudzić, że będzie Agnieszka Hyży, na Instagramie Z ŻYCIA GWIAZD W TELEWIZJI KRZYŻÓWKA NR 154 Maja Ostaszewska miała przywilej Aktorka pochwaliła się w minioną niedzielę zdjęciem na Instagramie, z którego wynika, że świętowała ze Stingiem jego 71. urodziny. Impreza miała miejsce w Sarajewie po występie rockmana. „To wielki zaszczyt i przywilej być częścią tych niesamowitych dwóch dni z Tobą i Twoimi przyjaciółmi!" - podpisała wspólne zdjęcie. Maja Bohosiewicz nie słyszała narzekania Celebrytka niedawno zafundowała sobie większe piersi. Silikonowe wkładki kosztowały ją aż 20 tys. zł. Bohosiewicz jest jednak zadowolona z wydatku. „Dla mnie bardzo wygodne i komfortowe. Pewnie inaczej czuje to „ma-cant", ale też nie słyszałam narzekania" - napisała na Instagramie. Małgorzata Rozenek zauważyła różnicę Kiedy stała się jedną z prowadzących „Dzień dobry TVN", w internecie wylała się na nią fala nieprzychylnych komentarzy. Zapoznała się z nimi i przyznała, że część internautów ma rację. Dlatego wybrała się do logopedy, aby popracować nad głosem. - Osoba, która ze mną pracuje, daje tak trafne uwagi i ma tak wiele sukcesów na swoim koncie, że ja muszę powiedzieć, że już zauważam różnicę w swoim głosie po ćwiczeniach, które razem robimy - wyznała serwisowi Plotek. (GZL) Karen Pirie Ale Kino+ HD, 20:10 Serial kryminalny na podstawie prozy Vala McDermida. St. Andrews, uniwersyteckie miasto w Szkocji. Karen Pirie, detektyw lokalnej policji, wznawia śledztwo sprzed lat. Sprawa dotyczy zabójstwa nastoletniej Rosie Duff. Czarna owca HBO, 20:10 Magda (Magdalena Popławska) i Arek (Arkadiusz Jakubik) są zgodnym małżeństwem, które opiekuje się chorym dziadkiem. Mieszkają z synem Tomkiem, który od dawna pozostaje w związku z Asią. Wydaje się, że wszystko jest w porządku. To tylko pozory. Bunt barbarzyńców TVP Historia, 21:10 Ten ośmioodcinkowy fabularyzowany serial przybliża historię legendarnych wojowników: Hannibala, Spartakusa, Boudiki, Attyli, a także Gotów i Wandalów, którzy chcieli zmienić świat, obalając jedno z najpotężniejszych imperiów w dziejach świata: Imperium Rzymskie. Małe kobietki Polsat Film, 23:05 Ekranizacja powieści Louisy May Alcott. Ameryka, lata 60. XIX wieku. Pod nieobecność ojca walczącego w wojnie secesyjnej opiekę nad czterema córkami sprawuje ich matka. Każda z dziewcząt pragnie żyć własnym życiem. W rolach głównych: wyk. Saoirse Rónan, Emma Watson, Flo-rence Pugh, Laura Dern Poziomo: 3) szarzyzna dnia codziennego, 10) miasto polskiego Kolumba, 11) ciągłe kłótnie, sprzeczki, 12) substancja na świece, 14) kwarcowy lub słoneczny, 15) bożonarodzeniowe widowisko, szopka, 16) wywierana presja, napór, 19) można go dostać od gwiazdy estrady, 23) Wojciech, zagrał Rzędzia-na w „Ogniem i mieczem”, 27) „Purpurowa ... z Kairu”, 28) Jean Paul, aktor filmu „Do utraty tchu”, 29) .Alex z polskiego serialu policyjnego, 30) np. Polskie Stronnictwo Ludowe, 33) kolczasty krzew owocowy, 37) postać z „Pana Tadeusza”, 38) węgierka lub mirabelka, 39) gorący posiłek spożywany w środku dnia, 40) „Jan polski serial obyczajowy, 41) znakomity gracz w szachy. Pionowo: 1 ) czyni złodzieja (w porzekadle), 2) dawniej załącznik do dokumentu, 3) pas podtrzymujący siodło, 4) formacja piłkarska odpierająca atak, 5) kosmita z amerykańskiego serialu, 6) kozacka łódka jak ptak, 7) osoby towarzyszące VIP-om, 8) uchwyt wiaderka, pałąk, 1 ■ 2 ■ 3 4 5 6 7 ■ 8 ■ 9 10 ■ ■ ■ ■ ■ 11 ■ ■ 12 13 ■ ■ ■ 14 ■ ■ ■ ■ 15 ■ ■ ■ 16 17 18 ■ ■ ■ 19 20 21 22 ■ ■ 23 24 25 26 ■ ■ ■ ■ 27 ■ ■ ■ ■ 28 • ■ ■ 29 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 30 31 32 n 33 34 35 36 ■ ■ ■ W jJICtlUllIClUUC z Tele Magazyner ■ ■ ■ 37 94 340 1114 38 ■ ■ ■ ■■ w W '»** mm fi'" ■i C4 ■ ■ ■ 39 ■ ■ 40 ■ ■ 41 ■ ■ 9) poręczyciel kredytu, 13) uchodzi do jeziora Bałchasz, 17) fryzura z drobnych loczków, 18) zmysł potrzebny kucharzom, 20) gwałtowny, rzęsisty deszcz, 21) głęboka, wzburzona woda, 22) trzy minuty walki bokserskiej, 24) chroniona sosna tatrzańska, 25) niewola tatarska lub turecka, 26) „Msza za miasto ...”, po- wieść Andrzeja Szczypiorskiego, 30) dawna złota moneta hiszpańska, 31) ptak leśno-parkowy, raszka, 32) dzieło Homera o wojnie trojańskiej, 34) potrawa z duszonego mięsa, 35) Stachura lub Dziewoński, 36) myśliwy z Ameryki Północnej. ROZWIĄZANIE NR 153 HOROSKOP Wodnik (20.01-18.02) Horoskop dzienny zapowiada, że będziesz dzisiaj solidną podpora dla osoby z bliskiego otoczenia, która popadnie w małe tarapaty. Ryby (19.02-20.03) Nie podejmuj żadnych decyzji pod wpływem impulsu. Horoskop na dziś mówi, że rozsądek i chłodna głowa będą Ci potrzebne jak mało kiedy... Baran (21.03-19.04) Twój organizm nie będzie dzisiaj funkcjonował idealnie. Horoskop dzienny na środę wróży, że mogą odezwać się stare dolegliwości. Byk (20.04-20.05) Nie angażuj się zbytnio w sprawy innych osób, bo horoskop dzienny mówi, że niektórzy uznają to za przekraczanie granic prywatności. -Bliźnięta (21.05-21.06) Kusić Cię będzie chęć zejścia z utartego szlaku i podążania własna drogą. Horoskop na dziś radzi rozważyć wszystkie „za" i „przeciw". Rak (22.06-22.07) Drobny sukces zapewni Ci dzisiaj doskonałe samopoczucie na cały dzień. Horoskop dzienny na środę mówi, że postanowisz to uczcić. Lew (23.07-22.08) Nie osądzaj dzisiaj ludzi na podstawie pierwszego wrażenia. Horoskop dzienny zapowiada, że takie oceny mogą okazać się krzywdzące. Panna (23.08-22.09) Codzienne obowiązki nie będą Ci nastręczać żadnych problemów. Horoskop na dziś mówi, że zrobisz swoje i jeszcze pomożesz innym. Waga (23.09-22.10) Wykażesz się dzisiaj dużą pomysłowością. Horoskop dzienny na środę mówi, że Twoje propozycje będą bardzo dobrze przyjmowane. Skorpion (23.10-21.11) Horoskop dzienny zapowiada, że od Ciebie będzie dzisiaj w dużej mierze zależała pomyślność działań podejmowanych przez inne osoby. Strzelec (22.11-21.12) Spotkasz osobę, która zainspiruje Cię do szukania oszczędności. Horoskop na dziś mówi, że zaproponowana metoda okaże się skuteczna... Koziorożec (22.12 -19.01) Ktoś będzie szukał u Ciebie pomocy. Horoskop dzienny na środę to wskazówka, by nie odmawiać. Twoje wsparcie okaże się nieodzowne. —■a»- -kanimi iffir www.gp24.pl www.gk24.pl www.gs24.pl Redaktor naczelny Przemysław Szymańczyk, Redakcja. SŁUPSK, ul. Henryka Pobożnego 19, teł.598488100, POLSKA PRESS GRUPA Prezes zarząd u Tomasz Przy bek Z-cy red. nacz.: Marcin Stefanowski. Wojciech Frelichowski, redakqa.gp24@pokkapress.pl KOSZALIN, ul. Mickiewicza24, Wydawca Polska Press Sp zo o Członek zarządu Dorota Kania YnonaHusaim-Sobecka. Prezes oddziału Piotr Grabowski. teL943473552.redakqagk24@pofckapress.plSZCZECIN, ni i[Ymampwdaas mtj) Warszawa Członek zarządu Małgorzata Skorwider Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa Żelazko. AI.Niepodległości26/U1,tel9l481B300.redaktja^i24@poiskapress.pl. tP| rmiMnn Łw-wni/uin Członek zarządu Miłosz Szulc Dyrektor marketingu Robert Gromowski. Druk Polska Press Oddział Poligrafia, 85-438 Bydgoszcz, ul. Grunwaldzka 229. <©(E> - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwośćjego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.gp24.pl/tresci i w zgodzie z postanowieniami niniejszego regulaminu. Dyrektor artystyczny Tomasz Bocheński Dyrektor marketingu, Rzecznik prasowy Wojciech Paczyński wojciech.paczynski@pokkapress.pl Dyrektor kolportażu Karol Wlazło Agencja AIP kontakt@aip24.pl PBC iińk 12 • NASZE DOBRE/OGŁOSZENIA DROBNE Głos Dziennik Pomorza Środa, 5.10.2022 REKLAMA Nasze Dobre z Pomorza przedstawiamy kandydatów do tytułu: rwa 15. edycja plebiscytu Nasze Dobre z Pomorza. To akcja, w której prezentujemy i nagradzamy firmy, które dzięki biznesowej działalności są wizytówką naszego regionu. Nadszedł czas, by w kolejnych publikacjach aż do 18 listopada prezentować Państwu zgłoszone do projektu firmy. Plebiscyt „Nasze Dobre z Pomorza" jest największym medialnym i promocyjnym przedsięwzięciem prezentującym dorobek gospodarczy naszego regionu. Akcja z roku na rok zdobywa coraz większe uznanie wśród przedsiębiorców, dla których znak jakości „Nasze Dobre/ jest symbolem uznania i zaufania konsumentów. W akcji chcemy promować atrakcyjne produkty, które stworzono u nas, na Pomorzu. Właśnie dlatego w plebiscycie mogą wziąć udział wyłącznie podmioty gospodarcze zarejestrowane lub mające oddziały na terenie województwa pomorskiego lub mecenasem jest: zachodniopomorskiego, a ich produkt jest wytwarzany w tym województwie. Przez lata na naszych łamach prezentowaliśmy lokalne firmy. Dla nas i naszych Czytelników to była świetna okazja, by dowiedzieć się więcej o przedsiębiorcach z naszego regionu. Wiele lokalnych firm odnosi sukcesy w kraju, czasem i na świecie, a mało kto kojarzy, że są to nasi lokalni przedsiębiorcy. W tym roku w plebiscycie firmy będą rywalizować w dziewięciu kategoriach: • dom i ogród, • producent żywności, • technologie i innowacje, • pracodawca, • budownictwo, nieruchomości, • zdrowie, uroda i turystyka, • handel i usługi, • ochrona środowiska, • inwestycje, Kapituła Nasze Dobre 2022 Spośród nominowanych kapituła konkursu nagrodzi te produkty, które są wyjątkowe: odniosły sukces, są innowacyjne, ciekawe, rozwojowe i mogą stać się wizytówką regionu. Kapitułę plebiscytu „Nasze Dobre z Pomorza/ tworzą autorytety reprezentujących zarówno biznes i gospodarkę, jak i przedstawiciele samorządu, organizacji przedsiębiorców i świata nauki. Ponadto spośród wszystkich nominowanych w plebiscycie, czytelnicy wybiorą Najpopularniejszy Produkt i Usługa z Pomorza. Otrzyma go produkt lub usługa, która zdobędzie najwięk- sze wsparcie konsumentów. Warto podkreślić, że konkurs oraz głosowanie cieszy cię niebywałą popularnością, a tysiące oddanych głosów i zaangażowanie, świadczy tylko o tym, jak bardzo cenimy i doceniamy lokalne przedsiębiorstwa oraz produkty. Zapraszamy do sprawdzenia listy zgłoszonych firm na naszych portalach regionalnych GK24.pp, GS24.pl oraz GP24.pl A tak o samym plebiscycie wypowiadają się jego uczestnicy. - To będzie nasz pierwszy udział w tym plebiscycie. Zdecydowaliśmy się, bo uważamy, że warto się pokazać, a nasza oferta jest atrakcyjna. Zaufało nam już kilka tysięcy klientów - mówi Radosław Koczwara, właściciel firmy Roka Energy z Parsęcka koło Szczecinka, która zajmuje się instalacją systemów foto-woltaicznych i pomp ciepła. Debiutantem w plebiscycie Nasze Dobre z Pomorza jest także firma Adamus ze Szczecina, producent narzędzi precyzyjnych i komponentów do maszyn stosowanych w różnych sektorach przemysłu, głównie w farmaceutycznym.-Jesteśmy szczecińską firmą i chcemy zaakcentować naszą więź z regionem. Chcemy też pokazać nasze produkty i technologię, która obecnie ma już skalę globalną - stwierdza Agnieszka Pałka z firmy Adamus. Po raz kolejny do plebiscytu zgłosiła się firma Faserplast ze Słupska, specjalizująca się w produkcji i dystrybucji produktów z tworzyw sztucznych w dziedzinie lekkich konstrukcji, transportu, archi- 0010631641 tektury i meblarstwie.-Udział w Naszym Dobrym z Pomorza pomaga w promocji naszej firmy i naszych produktów. Ważnym elementem jest regiońalny charakter pleblscytu-mówi Paweł Łukasiewicz, dyrektor Faserp-lastu. Także szczecińska firma Clear Energy, która oferuje kompleksowe rozwiązania z zakresu odnawialnych źródeł energii, zgłosiła się do plebiscytu po raz kolejny.-Nasze Dobre z Pomorza jest bardzo dobrze rozpoznawalne w regionie, a zdobycie wyróżnienia świadczy o jakości, rzetelności firmy. Uczestnictwo w plebiscycie daje możliwość zaprezentowania się szerokiej grupie klientów - uważa Beata Radziwanowska, prezes Clear Energy.-Zdobyliśmy dwukrotnie wyróżnienie z produktem: foto-woltaika. Nasi klienci zauważyli i docenili ten fakt, i polecali nasze usługi swoim kontrahentom, znajomym i rodzinie. Zdobyliśmy także nowych klientów, którzy dowiedzieli się o naszym istnieniu za pośrednictwem plebiscytu. W tym roku startujemy z produktem: pompy ciepła. POMORSKA AGENCJA ROZWOJU REGIONALNEGO S.A. Słupska Specjalna Strefa Ekonomiczna Polska Strefa Inwestycji Słupski Inkubator Technologiczny E Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: Al. Niepodległości 26/U1,70-412 Szczecin, tel. 914813 310 RUBRYKI W OGŁOSZENIACH DROBNYCH: ■ NIERUCHOMOŚCI ■ HANDLOWE ■ MOTORYZACJA ■ FINANSE/BIZNES ■ NAUKA ■ PRACA ■ ZDROWIE ■ USŁUGI ■ TURYSTYKA ■ BANK KWATER ■ ZWIERZĘTA ■ ROŚLINY, OGRODY ■ MATRYMONIALNE ■ RÓŻNE ■ KOMUNIKATY ■ ŻYCZENIA /PODZIĘKOWANIA ■ GASTRONOMIA ■ ROLNICZE ■ TOWARZYSKIE Nieruchomości MIESZKANIA-KUPIĘ KUPIĘ mieszkanie do remontu lub zadłużone. Słupsk, 604236391 LOKALE UŻYTKOWE - DO WYNAJĘCIA LOKAL 68m2 (możliwość powiększenia o 40m2). Preferowane usługi, gabinety med. fryzjersko-kosmtyczne, handel, ul. Fałata Koszalin tel. 881-491-952. GARAŻE KUPIĘ garaż murowany 535-480-794. POŚREDNICTWO OMEGA WYCENY OBRÓT SŁUPSK, UL. STARZYŃSKIEGO 11 tel. 59 841 44 20; 601 654 572; www.nieruchomosci.slupsk.pl omega@nieruchomosci.slupsk.pl Handlowe SPORT I REKREACJA ROWERY używane różne 508-436-420. MATERIAŁY BUDOWLANE DACHÓWKA karpiówka zabytkowa, 517451792 MATERIAŁY OPAŁOWE DREWNO do palenia, 792-669-632. Motoryzacja OSOBOWE SPRZEDAM TOYOTA Avensis, 2007r. 1.8 benz. 573-344-322. OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 INNE SKUP-AUT wszystkie, 534-983-031. Finanse biznes POŻYCZKI 699186581 Zwycięstwa 140 Praca ZATRUDNIĘ CAŁOROCZNY ośrodek rehabilitacyjny w Ustroniu Morskim zatrudni samodzielnego kucharza oraz kelnerkę, Tel. 518-425-300, ośrodek® klimczok.eu ELEKTRYK tel. 502-490-970. GK NIEMCY: murarz, cieśla, malarz, brukarz, elektr, spawacz: 730011300 PRACA dodatkowa -Chałupnictwo bez opłat wstępnych tel. 94 7170 900 0010625509 Zdrowie GINEKOLOGIA A-Z GINEKOLOG, 790-246-404 STOMATOLOGIA PROTEZY na NFZ natychmiastowo. Koszalin, tel. 531-444-602. INNE ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 Usługi AGD RTV FOTO 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma NAPRAWA RTV, wszystkie typy, anteny, bezpłatny dojazd, tel. 94/3457461. PRALKI Naprawa w domu. 603775878 BUDOWLANO-REMONTOWE CYKLINOWANIE bezpyłowe 504308000 REMONTY Koszalin tel. 883-776-188. REMONTY od A do Z tel.660-683-933 USL łazienki, hydraulika 696498391. INSTALACYJNE HYDRAULICZNE, tel. 607703135. PORZĄDKOWE SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w bigbagach, 607-703-135. Różne ZŁOM kupię, potnę, przyjadę ¡odbiorę, tel. 607703135. Rolnicze MASZYNY ROLNICZE KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Tel. 535135507. PŁODY ROLNE ZIEMNIAKI jadalne. Słupsk, 694122332 ZIEMNIAKI odpadowe dla zwierząt około 2 tony. Cena 0,40zł. 575378156. ZWIERZĘTA HODOWLANE KURKI odchowane 784 461566 Towarzyskie FAJNA Ewa, 663-092-135. Głos Dziennik Pomorza Środa, 5.10.2022 NASZE DOBRE • 13 REKLAMA 0010628927 D nasze dobre Oddaj głos na swojego kandydata, wyślij SMS pod nr 7303 (3,69 zł = 3 zł + VAT) i o treści NDP.27 MECENAS: Słupska ISpfcialna ' Strefa Ekonomiczna Polska Strefa Inwestycji s T I DERMALOGICA Klinika Medycyny Estetycznej na rynku już od 12 lat Doświadczenie, innowacyjne technologie, urządzenia posiadające prestiżowe certyfikaty wystawione przez ośrodki badawcze, a także profesjonalizm świadczonych usług i wszechstronna oferta obejmująca nowoczesne zabiegi dla zdrowia i urody. To najlepsza charakterystyka Kliniki Medycyny Estetycznej DERMALOGICA. Firma działa w Koszalinie przy ulicy Zwycięstwa 40/55-58. Renoma kliniki to aż 12 lat nieprzerwanej historii. Za sukcesem działalności stoi jej założycielka Edyta Słupczewska. - To dzięki naszym pacjentom, którzy mają do nas zaufanie, jesteśmy w obecnym miejscu i możemy wprowadzać kolejne innowacje - mówi właścicielka. - Zdobycie wyróżnienia w plebiscycie Nasze Dobre z Pomorza byłoby pięknym podziękowaniem za naszą dotychczasowa pracę, którą wykonujemy z myślą o pacjentach. Firma skupia się przede wszystkim na działalności na rynku lokalnym, ofertą docierając do pacjentów z Koszalina i okolic. Jednak dzięki doskonale skrojonej promocji w mediach dociera do pacjentów z najdalszych zakątków świata. Klinika nieustannie rozwija się, wprowadzając nowe technolo- gie, zarówno jeśli chodzi o zastosowane urządzenia (największa ilość urządzeń laserowych - kilkanaście różnych technologii, dzięki czemu możliwe jest zastosowanie najbardziej odpowiedniego zabiegu do uzyskania efektów zabiegowych), jak i jednym z najnowszych innowacji jest wprowadzenie analizy efektów zabiegowych za pomocą innowacyjnego systemu operacyjnego Fotomedicus, który jest systemem fotograficznej dokumentacji medycznej wraz z analizą efektów. Oprogramowanie to zastosowane w urządzeniu dostarcza lekarzom narzędzi do tworzenia szczegółowej medycznej dokumentacji z pogłębioną analizą stanu skóry oraz co bardzo istotne - symulacje rezultatów zabiegów. Więcej można dowiedzieć się na: klinika-dermalogica.pl MATERIAŁ PARTNERA SKLEP RYBNY U CHADACZA 0010629128 B nasze dobre Oddaj głos na swojego kandydata, wyślij SMS pod nr 7303 (3,69 zł = 3 zł + VAT) i o treści MECENAS: POMORSKA AGENCJA ROZWOJU Słupska Specjalna Strefa Ekonomiczna Polska Strefa Inwestycji s T I Sklep Rybny u Chadacza Polecamy: • ryby świeże • owoce morza • ryby wędzone • ryby mrożone • konserwy rybne • ryby w oleju • ryby wędzone • ryby w zalewach • ryby w galarecie • rybę po grecku • różnego rodzaju sałatki śledziowe wg. naszych przepisów Wszystkie nasze produkty są bez konserwantów. Ryby wędzone na wyjazd pakujemy próżniowo. Śniadeckich 37, 75-381 Koszalin Serdecznie zapraszamy Godzin otwarcia: pn.-pt. 8-17, sob. 8-13 srlep Rybny UCHA DACZA 14 • INFORMATOR Głos Dziennik Pomorza Środa, 5.10.2022 Mistrzowskie trio, światowa premiera i symfonia Francka Mateusz Smoczyński będzie jednym z wykonawców piątkowego koncertu Małgorzata Klimczak Szczecin Jednego wieczoru w złotej sali filharmonii spotkają się trzy muzyczne znakomitości Na fortepianie zagra Janusz Olejniczak - bezsprzecznie jeden z najlepszych polskich pianistów wszechczasów. Usłyszymy także znakomitego skrzypka i kompozytora Mateusza Smoczyńskiego - doskonale znanego szczecińskiej publiczności członka Atom String Quartet, a także legendarnego Turtle Island Quartet. Orkiestrę Symfoniczną poprowadzi ma-estro Wojciech Rodek - niezwykle utalentowany i wszechstronny dyrygent, były asystent Antoniego Wita w Filharmonii Narodowej, a obecnie dyrektor artystyczny F ilharmonii Lubelskiej. Pierwszą część wieczoru wypełni Fallen Angel Koncert podwójny na fortepian, skrzypce i orkiestrę autorstwa Mateusza Smoczyńskiego. To będzie światowa premiera utworu, a zagra go na naszej scenie sam kompozytor. Druga część wieczoru poświęcona będzie pamięci francuskiego kompozytora Cesara Francka, w tym roku przypada bowiem 200. rocznica urodzin mistrza, którego bogata twórczość wpisała się do żelaznego kanonu muzyki klasycznej. Znany jako niedościgniony im-prowizator, Franek wsławił się przede wszystkim kompozycjami na organy. Zamiłowanie do tego instrumentu silnie wpłynęło na cały jego dorobek. Uważany jest za twórcę tzw. symfonizmu organowego. Większość jego najcenniejszych kompozycji powstała w ostatnich dwóch dekadach życia. Na koncercie zabrzmi Symfonia d-moll - największe i najbardziej dojrzałe dzieło orkie- strowe francuskiego mistrza, a zarazem jego jedyna symfonia. Utwór ten ma tylko trzy, a nie tradycyjnie cztery części, połączone cyklicznie powtarza-jącymi się tematami. Dzieło to miało premierę w Paryżu w 1899 roku. Nie od razu spotkało się z należnym mu zachwytem. Jednak począwszy od lat 20. ubiegłego stulecia, Symfonia d-moll Francka należy do najczęściej wykonywanych symfonii na wszystkich kontynentach. Doczekała się także blisko stu nagrań płytowych. Koncert będzie 7 października wfilhamioniiogodz. 19. ©® POGODA Pogoda dla Pomorza Krzysztof Ścibor Biuro Calvus^, Prognoza dla Bałtyku Środa Stan morza (Bft) Siła wiatru (Bft) Kierunek wiatru 2- 3 3- 4 SW 1017 hPa H 12___________ 0 Łeba Frefrlig W,adystawowo / 25 km/h 14 0 FR^KISa Świnoujście 12 , mm °Ustka © SŁUPSK Lębork Wejherowo 15 13 Kołobrzeg 3 Rewal mm n rum 3ME Mielno li 7°iłji I I / łza Kai?uzy EL8IE0 GDAŃSK Bytów Kościerzyna ŁUi, ♦ Białogard azK3 Polczyn-Zdrój Nad Pomorze dociera suche i cieplejsze powietrze polarno morskie. W ciągu dnia sporo niegroźnych chmur i cały czas sucho. Temperatura max do 16:18°C. Wiatr umiarkowany z płd.-zach. W nocy pogodnie i sucho. Jutro więcej słońca i bez opadów. Będzie ciepło przyjemnie. Temperatura max wzrośnie do 16:20 °C. Wiatr umiarkowany i słaby z płd.-zach. Deszcz ochłodzenie pojawią się w niedzielę. pogodnie zachmurzenie umiarkowane przelotny deszcz przelotne deszcze i burza pochmurno mżawka ciągły deszcz ^»ciągły deszcz i burza .. przelotny śnieg <£*» ciągły śnieg przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem mgła \/ marznąca mgła ^ śliska droga Łsj marznąca mżawka marznący deszcz zamieć śnieżna * opad gradu \ kierunek i prędkość wiatru temp. w dzień ES temp. w nocy 15° temp. wody ; ; r. grubość pokrywy śnieżnej lOllhPa ciśnienie ¡tendencja «smog mm . Człuchów SZCZECIN © PT^IPS Stargard Drawsko Pomorskie mm x 15 km/h asms Czwartek Piątek Sobota Niedziela Poniedz. Wtorek 18c 18' 4P i