• Gryf Słupsk na wyjeździe wygrał z piłkarzami Wikęd Luzino str. 12 • Mistrzostwa świata siatkarek wkraczają w drugą fazę str. 14 • Żużel. Polska noc w Toruniu. Zmarzlik mistrzem, Janowski z brązem str. 15 Poniedziałek Nr 230 (4778) www.gp24.pl 3.10.2022 Nakład: 10.140 egz. Cena 4,20 zł (w tym 8% VAT) Historia. Powstanie warszawskie. Postawy za i przeciw: Anders, Chruściel i inni str. 2 Słupsk. W mieście powstaną ogrody deszczowe str. 4 Słupsk. Katastrofa szybowca i śmierć 17-latka. Zbliża się koniec procesu sądowego str. 3 Nr ISSN 0137-9526 Nrindeksu348-570 AKCJA NOWOCZESNA TECHNIKA I WSZYSTKIE SŁUŻBY NA TROPIE LEŚNYCH ZŁODZIEI Kradną wszystko: od zwykłej gałęziówki po drewno przemysłowe Sylwia Lis Region Kradzieże drewna z lasów stały się plagą. Skala zjawiska jest już tak wielka, że Lasy Państwowe muszą wzmocnić działania przeciwko złodziejom. Straż leśna, łowiecka oraz policja tropią drobnych przestępców, ale też zorganizowane grupy. Lasy Państwowe (LP) wypowiadają wojnę złodziejom drewna. Na terenie LP w całej Polsce trwa akcja pod niegroźnie brzmiącym kryptonimem „Jesień 22”. Na baczność stanęły straże leśne z wszystkich nadleśnictw oraz policjanci. Obie służby są dobrze wyszkolone i wyposażone w najnowszy sprzęt. Akcja potrwa do 8 października. - Jej celem jest zwalczanie szkodnictwa leśnego, w szczególności egzekwowanie od osób przebywających na terenach leśnych zachowań zgodnych z obowiązującym prawem. Czyli stanowcze reagowanie na wszelkie przejawy naruszeń przepisów przeciwpożarowych, zaśmiecania i nieuprawnionych wjazdów pojazdami do lasów - tak oficjalnie o akcji mówi Marek Stasiuk, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku (podlegają pod nią nadleśnictwa z regionu słupskiego i bytowskiego). Ale tak naprawdę działania skierowane są przede wszystkim przeciw złodziejom drewna. Wraz z nastaniem jesieni ludzie ruszyli do lasu nie tylko na grzybobranie, ale także po drewno. Z początkiem września liczba kradzieży drewna zarejestrowanych w nadleśnictwach zwiększyła się o 100 procent w porównaniu do roku ubiegłego, a wartościowo i masowo znacznie ten wynik przekroczyła. - W związku z tym zwalczanie kradzieży drewna oraz kontrole surowca wywożonego z lasu mają priorytetowe znaczenie - przyznaje Marek Stasiuk. - Do wsparcia działań straży leśnej włączyli się funkcjonariusze policji oraz innych służb. Jakie drewno znika z lasu? W zasadzie każde. - Kradzieże drewna nie są warunkowane ich rodzajem, ale dostępnością i łatwością wywiezienia - wyjaśnia rzecznik. - Są zorganizowane grupy, które posiadają odpowiednie samochody i kradną gotowe już drewno przemysłowe z leśnych składnic. Są też drobni złodzieje, którzy zabierają to, co się da. Czasem drewno zebrane przez innych ludzi, przygotowane już do wywiezienia, na przykład gałęziówkę. Gałęziówka to drobne drewno opałowe, którego średnica nie przekracza 7 centymetrów. Powstaje z niewielkich gałęzi odcinanych przez drwali. Gałęziówka jest surowcem drzewnym opałowym o najniższej cenie, szczególnie jeśli jest przygoto- Z początkiem września liczba kradzieży drewna zarejestrowanych w nadleśnictwach wzrosła o 100 procent w porównaniu do ub. roku wana (docięta i ułożona) przez sa- łowym. Jej cena jest uzależniona mego nabywcę. od gatunku drewna - w poszczegól- W ostatnim czasie w związku z gi- nych leśnictwach kształtuje się na po-gantyczną podwyżką cen i brakiem ziomie 15-30 złotych za metr sze-węgla w rejonach wiejskich polożo- ścienny. Można też kupić drewno nych w pobliżu lasów gałęziówka jest opałowe o lepszej jakości, o średnicy bardzo popularnym materiałem opa- około 25 centymetrów. Problem w tym, że taki opał trudno obecnie dostać, a jego cena za metr sześcienny wynosi już 70-100 złotych.. -1 cóż z tego, że cena gałęziówki jest stosunkowo niska? - mówi „Głosowi” rolnik z powiatu bytowskiego. - Kto nie wyrabiał gałęziówki, ten nie wie, że trzeba się przy tym napracować. Gałęzie trzeba odciąć, poskładać w stosy, przewieźć do domu i pociąć na małe kawałki. Żeby takiego drewna starczyło na całą zimę, pracy jest na kilka tygodni. Ja sobie jeszcze poradzę, ale osoba, która nigdy nie trzymała w dłoni siekiery lub piły motorowej, już nie. A co ma zrobić starsza osoba? Znam ludzi, którzy wyrabiają gałęziówkę, a następnie sprzedają babciom z kilkusetprocentową przebitką. Do tego dochodzą jeszcze kradzieże. Niedawno ułożyłem w lesie kilka stosów drewna - gdy rano przyjechałem, okazało się, że jedna zniknęła. Najgorsze jest to, że wiem, że okradł mnie któryś z okolicznych sąsiadów. Pomysłów na nielegalny wywóz drewna jest wiele. Marek Stasiuk potwierdza, że kreatywność złodziei nie magranic. - Pamiętam, że straż leśna zatrzymała złodzieja, który wywoził drewno z lasu quadem albo fiatem Cinquecento - wylicza. - Zdarza się, że ktoś do lasu przyj edzie też z przyczepką - dodaje. ©® Dokończen ie str. 4 Region. Droga z Ustki do Darłowa. Będzie remont w województwie zachodniopomorskim str. 6 Kraj. Prezes PiS: Polska wyśle Niemcom notę dyplomatyczną w sprawie reparacji str. 8 Region. W Łebie powstaje Muzeum Archeologii Podwodnej i Rybołówstwa Bałtyckiego. Na budowie zawieszono wiechę str. 5 Świat. Rosji zależy na utrzymaniu obszarów południowej Ukrainy str. 10 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 Jutro w naszej gazecie Strefa Biznesu • Centralny Punkt Komunikacyjny -rozmowy ponad podziałami • Co czeka wynajmujących mieszkania? • „Farelka" znowu modna AUTOPROMOCJA 0010573469 Żarnów prenumeratę («losu <\> 94 3401114 prenumerata, ydpru.'polskapr ess.pl prenumerata.gp24.pl Powstanie Warszawskie. Postawy za i przeciw: Anders, Chruściel i inni Żołnierze Armii Krajowej i cywilni mieszkańcy Warszawy po kapitulacji musieli wyjść z miasta. Wielu z nich już nigdy nie powróciło na stałe w miejsce, gdzie toczyli bój nym, a militarnie - szaleństwem KALENDARIUM IMtOZlIRNIKA 1226 Zmarł Franciszek z Asyżu, właściwie Giovanni di Pietro di Ber-nardone, założyciel zakonu franciszkanów, a pośrednio także klarysek i tercjarzy, misjonarz, mistyk średniowieczny, stygmatyk, święty Kościoła katolickiego. 1633 Po 2 latach blokady Smoleńska oblegającą miasto armię rosyjską otoczyły siły polsko-litew-sko-kozackie, zmuszając Rosjan do kapitulacji. Polsko-rosyjską wojnę smoleńską zakończył pokój wieczysty podpisany w Polanowie 14 czerwca 1634 roku. 1905 W Szczecinie została otwarta Biblioteka Miejska, obecnie Książnica Pomorska imienia Stanisława Staszica. Pierwszą siedzibą był zaadaptowany gmach liceum z połowy XIX wieku. Po drugiej wojnie światowej Biblioteka Miejska w Szczecinie została otwarta 12 lipca1945 roku, jako pierwsza polska książnica w zniszczonym mieście. W1955 roku połączono biblioteki: Miejską i Wojewódzką, które 3 października 1994 roku przekształcono w Książnicę Pomorską. 1906 W Berlinie odbyła się pierwsza konferencja poświęcona radiotelegrafii. Uczestnicy zaproponowali przyjęcie sygnału SOS jako sygnału wołania o ratunek. 1944 Na ostatnich zbiórkach powstańców odczytano rozkazy dowódców zgrupowań z wia-domością-o kapitulacji oraz pożegnalny rozkaz dowódcy Warszawskiego Korpusu AK, generała Antoniego Chruściela „Montera”. 1990 Zjednoczyły się dwa państwa niemieckie - RFN i NRD. Zgodnie z traktatem zjednoczeniowym, 5 landów NRD przystąpiło do RFN. Wcześniej, od 1949 do 1990 roku, istniały dwa państwa niemieckie NRD iNRF. 1996 Wisława Szymborska została ogłoszona laureatką Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. W uzasadnieniu Komitet N0-blowski napisał, że nagrodę przyznał „za poezję, która z ironiczną precyzją pozwala historycznemu i biologicznemu kontekstowi ukazać się we fragmentach ludzkiej rzeczywistości”. PAP Historia 2 października1944roku, po 63 dniach walki upadło Powstanie Warszawskie. Było zbiorową ofiarą żołnierzy Armii Krajowej, harcerzy Szarych Szeregów i cywilnych mieszkańców stolicy Polski. Te powstańcze dni wdąż są obecne nie tylko w codzienności Warszawy. Spór o sens i konsekwencje Powstania Warszawskiego od 78 lat wzbudza silne emocje. Zarówno zwolennicy idei zrywu, jak i jego przeciwnicy przytaczają istotne argumenty. Niezależnie od ocen Powstanie stało się jednym z kluczowych elementów w zbiorowej tożsamości wielu pokoleń Polaków. Opinie zwolenników „Gdybyśmy zachowali się biernie, Warszawa nie uniknęłaby zniszczeń i strat. Musieliśmy się liczyć z tym, że jeśli stolica stanie się polem bitwy i walk ulicznych między Niemcami a Sowie tami, może ją czekać los Stalingradu. Wiedzieliśmy również, że o przygotowaniach niemieckich do masowej ewakukacji ludności. Według naszych przewidywań bój podjęty przez nas wewnątrz miastawmomende, gdy Rosjanie uderzą z zewnątrz, skróci czas walld i oszczędzi zniszczeń. Pomyłka polegała na tym, że według naszej oceny względy natury wojskowej, dążenie Rosji do szybkiego powalenia Niemiec będą miały przewagę nad innymi. Okazało się, że było inaczej. Rosjanie przywiązywali w tym momende większą wagę do swej rozgrywki dyplomatycznej i propagandowej, której przedmiotem było ujarzmienie Polski, aniżeli do szybkiego zajęcia Warszawy” - Komendant Główny Armii Krajowej, który wydał rozkaz o rozpoczęciu Powstania w Warszawie, gen. Tadeusz Bór-Komo-rowski, na antenie Radia Wolna Europa (1964). „Nie chdeliśmy umierać, ale nam kazano. Sytuacja ogólna coraz bardziej się pogarszała. [...] Broniliśmy swoich praw do u-działu naszego w przyszłym zwydęstwie aliantów - w decy- zjach kongresowych. Chdeliśmy się przyczynić do obrony tego wszystkiego, co się nazywa Polską. Wierzyłem, że Polskabędzie miała prawo do egzystencji, i że my się naszą walką do tego przyczyniamy. Dopóki wojna z Niemcami trwa - a byliśmy w wojnie od 1 września1939 - uważaliśmy za nasz obowiązek brać udział w tej walce. [...] Powstanie Warszawskie ma ogromne znaczenie dla przyszłości całego narodu i ono nie straci swojej wartości, zwłaszcza gdy Polska znajduje się wniewoli. I kiedy wróg wszystko robi, aby to wydarzenie pomniejszyć. Wróg mówi, że powstanie było przedw Rosji. Powstanie było przedw Niemcom - o wolność i niepodległość Polski” - szef sztabu Komendy Głównej ZWZ-AK, gen. Tadeusz Pełczyński „Grzegorz”, podczas wielogodzinnego wywiadu z Jeanem-Franęois Ste-inerem w Londynie (1973). „Walka wydobyła na wierzch pierwiastek dumy narodowej o-raz bohaterstwo, które w dziejach naszych odmiennie od innych narodów doprowadziło nieraz do ocalenia państwa w warunkach, które mogły innym wydawać się beznadziejne” - Dowódca Okręgu AK Warszawa, płk Antoni Chruśdel „Monter”, w wydanej w Londynie broszurze „Powstanie Warszawskie” (1948). „Powstanie Warszawskie nie było polityczną awanturą, jak to określa prokurator. Nie wybuchło na rozkaz Londynu, lecz dlatego, że Polacy wkraju zdecydowali, że jest konieczne. Była to walka bohaterska” - ostatni Komendant Główny AK, gen. Leopold Okulicki, podczas moskiewskiego procesu uwięzionych przez NKWD przywódców Podziemnego Państwa Polskiego (1945). „Doświadczenie Powstania Warszawskiego wywierało także wpływ hamujący na »wielkiego brata«. Zapamiętano w Moskwie, że Polacy są niebezpiecznym narodem, który w obronie imponderabiliów gotów jest iść na wszystko. Liczono się tam z pewnością z tym, że koszty polityczne interwencji wojskowej w Polsce mogą się okazać o wiele wyższe niż inwazja Węgier i Czechosłowacji. Sowiecki dyplomata, zapytany przez Amerykanów, dlaczego Sowiety nie wkroczyły do Polski w 1980/1981 r., odpowiedział: - bo wiedzieliśmy, że w odróżnieniu od Czechów Polacy nie ograniczą się do opluwania naszych czołgów” - uczestnik Powstania Warszawskiego, oficer AK i kurier Rządu RP, Jan Nowak-Jeziorańsla, w książce-wyborze szkiców „Powstanie warszawskie z perspektywy półwiecza” pod red. M. Drozdowskiego (1995). Opinie przeciwników: „Nie ma więc żadnej wątpliwości, że nierozumna i fatalna decyzja powstańcza rozpętała furię niemiecką i na pastwę jej oddała Warszawę. Za porwanie się do walki, która w warunkach chwili była bezsensem politycz- wręcz zbrodniczym, płacono nie tylko zagładą wielldego miasta z bezcennymi w nim skarbami dorobkupokoleń; płacono nie tylko wspaniałą krwią młodzieży, rzucanej z gołymi rękami na ziejące ogniem bunkry i czołgi, milionową ludność miasta skazywano nie tylko na bezmierne i bezprzykładne cierpienia, na mękę pod bombami lotniczymi i wyjącymi minami, w ogniu i dymie pożarów, w głodzie i chłodzie w piwnicach pod stosami gruzów; ludność w dzielnicach, pozostających w ręku Niemców skazywano na ich bestialskie okrucieństwo” - Władysław Pobóg-Malinowski w książce „Najnowsza historia polityczna Polski 1864-1945”, t. 3(1960). „Sądziłem, że Sosnkowsld zaraz do Londynu wróci. On jed-naknie wracał [...] Nie chdałbyć w Londynie. Nie miał cywilnej o-dwagi, aby jasno i krótko powiedzieć: +Zabraniam walki w Warszawie, gdyż bez uprzedniego ułożenia się z Rosjanami nie widzę żadnych szans jej powodze-nia+. Trzeba było powiedzieć: +Zabianiam. Nie wolno robić powstania czy ++Burzy++ w Warszawie-!-. Mikołajczyk by się na to zżymał i dąsał, ale wreszcie by przystał. [...] Samo wdarcie się (oddziałów sowieckich) na prze-mośde Warszawy niebyło rękojmią. Raz już tam byli w roku dwudziestym i odeszli. Sygnalizowano nadejście dwóch nimie-ckich dywizji pancernych. To wróżyło przeciągnięcie się walk niemiecko-sowieckichwrejonie Warszawy, a w związku z tym narzucało się odsunięcie wystąpienia Armii Krajowej. To wydawało mi się jasne po przeczytaniu w dniu 30 lipca depesz z Warszawy. Ale tamd pracowali winnych warunkach i pod straszliwym naciskiem okoliczności” -gen. prof. Marian Kukieł, w 1944 r. minister obrony narodowej Rządu na emigracji i historyk wojskowości, rozmowa z Tymonem Terleckim dla Radia Wolna Europa (1964). „Powstanie warszawskie było straszną tragedią, przykładową lekcją, jak wojny się nie prowadzi, a Polska zapłaciła cenę, na którą jej nie było stać. Niesłuszną decyzję podjęto też w złym czasie [...] Decyzję podjęło trzech generałów: Tadeusz Bór Komorowski, Tadeusz Pełczyński i Leopold Okulicki za namową płk. Chruściela ostrzegającego, że trzeba zacząć teraz, bo może być za późno, w obecności delegata rządu, który niebył wojskowym, bez wysłuchania opinii innych członków KG AK: płk. Pluty-Cza-chowskiego i płk. Kazimierza Iranka-Osmeckiego” - żołnierz AK, uczestnik Powstania, historyk prof. Jan Ciechanowski, w rozmowie z PAP (2014). „Żołnierz nie rozumie celowości powstania w Warszawie. Nikt nie miał u nas złudzeń, żeby bolszewicy pomimo ciągłych zapowiedzi pomogli stolicy. W tych warunkach stolica pomimo bezprzykładnego w historii bohaterstwa skazana jest na zagładę. Wywołanie powstania uważamy za ciężką zbrodnię i pytamy, kto ponosi za to odpowiedzialność” - gen. Władysław Anders, dowódca 2. Korpusu Polskiegó, w liście do gen. Kukiela (1944). „Powstanie bez uprzedniego porozumienia z ZSRR na godziwych podstawach byłoby politycznie meusprawiedliwione, zaś bez uczciwego i prawdziwego współdziałania z Armią Czerwoną byłoby pod względem wojskowym niczym innym jak aktem rozpaczy” - gen. Kazimierz Sosnkowsld, Naczelny Wódz i Generalny Inspektor Sił Zbroj-nych(do września I944)na spotkaniu z premierem Stanisławem Mikołajczykiem w Londynie (1944). Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 3 nasz REGION SŁUPSK Patelnia powodem zagrożenia W piątek wieczorem na ul. Wolności interweniowali strażacy. Z jednego z mieszkań wydobywał się dym. Okazało się, że źródłem zadymienia była kuchnia, w której kobieta przygotowywała potrawę na patelni. Zadymione zostały mieszkania sąsiadujące. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, słupszczanka, która nie dopilnowała potrawy w kuchni, była pijana. MAG DYŻURNY GŁOSU Alek Radomski, tel. 510026884 Na Czytelników czekamy w redakcji „Głosu Pomorza" | w Słupsku przy ulicy H. Po-5 bożnego 19 oraz pod adre-2 sem poczty elektronicznej: 2 alarm@gp24.pl Krystian kochał latać. Zginął w katastrofie szybowca Magdalena Olechnowicz Słupsk Oskarżony o spowodowanie wypadku szybowca instruktor wdąż nie usłyszał wyroku. Rodzice chłopaka apelują o maksymalny wymiar kary. W tym przypadku czas nie leczy ran. - Jestem wrakiem człowieka. Mąż też. Do pokoju Krystiana wciąż nie mogę wejść... Niemal codziennie jestem na cmentarzu - pani Joanna, mama chłopca, jeszcze przed rozprawą ma oczy pełne łez. Pan Leon - ojciec Krystiana, mocno ściskają za rękę. Ich żałoba nie skończyła się po roku. Nigdy się nie skończy. 17-letni Krystian chciał spełniać swoje marzenia o lataniu. Lotnictwo było jego pasją, dlatego zapisał się na kurs szybow- cowy w Aeroklubie Słupskim. Teorię zdał perfekcyjnie. 3 lipca 2018 roku zaczęły się zajęcia praktyczne. Pierwsze loty z instruktorem. Kursanci wsiadali jeden za drugim. Instruktor latał bez przerwy. To był dziewiąty lot Krystiana w tym dniu, a 31. instruktora. Ostatni. Szybowiec runął na ziemię. Chłopak z poważnymi obrażeniami ciała został odwieziony do szpitala. Niestety, tam zmarł. Przeżył instruktor - dziś 74-letni Andrzej R., który jest oskarżony m.in. o spowodowanie wypadku, ale także o wyłudzenie zaświadczeńlekaiskich. Wiatach 2015-2018 miał trzykrotnie podstępem wyłudzić korzystne dla niego orzeczenia od lekarza orzecznika z Dolnośląskiego Centrum Medycznego. Jak twierdzi prokurator Marek Buchwald, zataił we wniosku o wydanie orze- czenia fakt przyjmowania leków w związku z chorobą cukrzycową typu U, która wyklucza go z pełnienia jakichkolwiek czynności lotniczych. Uzyskana w śledztwie opinia biegłego potwierdziła, że stan zdrowia Andrzeja R. już od 2013 r. nie pozwalał mu na wykonywanie lotów jako pilot, a tym samym na pełnienie funkcji instruktora szybowcowego. Zgodnie z ustaleniami w śledztwie, szybowiec był sprawny, a do wypadku przyczyniły się błędy w pilotażu, w tym wykonanie dodatkowych okrążeńitzw. eso-wania oraz stan zdrowia instruktora. Proces w Sądzie Rejonowym w Słupsku rozpoczął się dopiero w sierpniu 2021 roku. Po roku zbliża się do końca. W piątek, 30 września, sędzia Ryszard Blenda, wysłuchał mów końco- wych prokuratora, oskarżyciel posiłkowej i obrońcy. Wyrok ma zapaść w październiku. Prokurator Marek Buchwald z Prokuratury Okręgowej w Słupsku uzasadniał, że oskarżony Andrzej R. naruszył zasady bezpieczeństwa w mchu powietrzny: -Jako dowódca załogi, pilot-in-struktor, będąc niesprawnym do wykonywania funkcji pilota, a tym samym instruktora, z powodu choroby cukrzycowej typu n, wykonał manewry niezgodne z zasadami metodyki szkolenia podstawowego. Pozwala to stwierdzić, że w wyniku błędów w pilotażu doszło do tragedii -mówi prokurator Buchwald. Oskarżony do zarzutów się nie przyznaje. Twierdzi, że dnia wypadku nie pamięta. Zdaniem prokuratora wyklucza to wcześniejsze zeznania, z których wynika, że po wy- padku Andrzej R. był świadomy i przytomny. Już po rozbiciu się szybowca wydawał polecenia służbom medycznym, aby w pierwszej kolejności zajęli się kursantem. - Oskarżony nie wykazał skruchy i w szczery sposób nie przeprosił rodziców za to, co się wydarzyło. Podczas całego procesu próbuje przekonać, że nie ma w tym żadnej jego winy -mówił prokurator i wnioskował łącznie o 3 lata pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia statków powietrznych na 10 lat i zadośćuczynienie dla rodziców wysokości 30 tys. zł. Oskarżyciel posiłkowy rodziców Magdalena Jach wnioskowała 0 maksymalny wymiar kary 1 po 50 tys. zł zadośćuczynienia dla każdego z rodziców, Obrońca Magdalena Zawadzka przekonywała, że An- drzej R. jest niewinny. - Nie został przesłuchany lekarz orzecznik, który nie rozwiał wątpliwości, na jakiej podstawie wydał zaświadczenie o dopuszczeniu do latania. Przekonywała, że Andrzej R. nie choruje na cukrzycę insulino-zależną i nie musi przyjmować insuliny. Wskazała, że przechodził on badania kliniczne, na podstawie których orzecznik nie miał wątpliwości co do stanu zdrowia instruktora. Jej zdaniem, nie było umyślnego przekroczenia zasad bezpieczeństwa. Biegły neurolog wskazał, że mogły powstać mikroudary, które ostatecznie doprowadziły do udam niedokrwiennego mózgu. Mikroudary mają to do siebie, że występują nagle. Oskarżony nie miał możliwości przewidzenia, że coś się wydarzy i nie mógł temu zapobiec. ©® REKLAMA 0010621413 GN.0530.14.2022 WÓJT GMINY SŁUPSK OGŁASZA PRZETARG NA SPRZEDAŻ NIERUCHOMOŚCI W DNIU 4 LISTOPADA 2022 R.: Godzina przetargu Położenie nieruchomości i rodzaj przetargu Nr działki Pow. działki w ha Cena wywoławcza działki netto w PLN Wysokość wpłaty wadium netto w PLN Przeznaczenie nieruchomości Oznaczenie księgi wieczystej 10.00 PŁASZEWKO II przetarg ustny nieograniczony 156/212 0,5509 390.000,00 39.000,00 TEREN OBIEKTÓW PRODUKCYJNYCH, SKŁADÓW I MAGAZYNÓW, TEREN ZABUDOWY USŁUGOWEJ SL1S/00092748/5 156/214 0,5499 390.000,00 39.000,00 156/216 0,5420 390.000,00 39.000,00 Ogłoszenie o sprzedaży zostało umieszczone na tablicy ogłoszeń w siedzibie Urzędu Gminy Słupsk, ul. Sportowa 34, 76-200 Słupsk, w sołectwie oraz w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie internetowej www.bip.slupsk.ug.qov.pl Przetarg odbędzie się w Urzędzie Gminy Słupsk, ul. Sportowa 34, 76-200 Słupsk (sala konferencyjna). Postąpienie w przetargach ustnych: nie mniej niż 1% ceny wywoławczej. Do ceny nabycia nieruchomości zostanie doliczone 23% podatku VAT naliczonego zgodnie z przepisami ustawy o podatku od towarów i usług, obowiązującymi na dzień zawarcia umowy. Cena wywoławcza nie zawiera podatku VAT. Przetarg na ww. nieruchomości odbył się 15.09.2022 r. Warunkiem uczestnictwa w przetargu jest wpłacenie wadium z podaniem oznaczenia działki (miejscowość i numer działki). Wpłata wadium na przetarg przeprowadzany w dniu 4 LISTOPADA 2022 roku obowiązuje do 28 PAŹDZIERNIKA 2022 r. Wadium należy wpłacać w pieniądzu (odpowiednio do nieruchomości) na konto Gminy Słupsk BNP Paribas Bank Polska S.A. nr 52 1600 0003 1852 7858 2000 0001. Wadium musi znaleźć się na koncie Gminy we wskazanym terminie pod rygorem niedopuszczenia do przetargu. Wadium wpłacone przez osobę, która przetarg wygra, zostanie zaliczone na poczet ceny nabycia, zaś pozostałym uczestnikom przetargu zostaną zwrócone niezwłocznie, nie później niż w terminie 3 dni po jego zakończeniu, jednak po pisemnej dyspozycji wpłacającego. Wadium przepada na rzecz Gminy, jeżeli uczestnik przetargu, przetarg wygrał, ale uchyli się od zawarcia umowy kupna. Wpłacenie wadium jest równoznaczne z zapoznaniem się z ustaleniami planu miejscowego, jak również z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 14 września 2004 roku w sprawie sposobu i trybu przeprowadzania przetargów oraz rokowań na zbycie nieruchomości (Dz.U. z 2014 roku, poz. 1490 z późn. zm.). Uczestnik przetargu powinien mieć przy sobie swój dowód tożsamości oraz posiadać dowód wpłaty wadium, który równoznaczny jest z zapoznaniem się przez wpłacającego z warunkami i przedmiotem przetargu i przyjęciu ich bez zastrzeżeń. W przypadku osób fizycznych (w tym prowadzących działalność gospodarczą) pozostających w związku małżeńskim, a nieposiadających rozdzielności majątkowej, do dokonywania czynności przetargowych konieczna jest obecność obojga małżonków lub jednego z nich z pełnomocnictwem drugiego małżonka w formie aktu notarialnego, zawierającym zgodę na odpłatne nabycie nieruchomości. Osoba nieposiadająca obywatelstwa polskiego powinna mieć zgodę Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na zakup nieruchomości. W przypadku nabycia na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej; dla osób fizycznych - aktualny wypis z ewidencji działalności gospodarczej; w przypadku osoby prawnej - posiadać aktualny wypis z krajowego rejestru sądowego oraz zgodę organów statutowych na nabycie przedmiotowej nieruchomości. Dane osobowe zawarte w protokole z przetargu posłużą do wskazania granic nabywanej działki oraz przeniesienia własności aktem notarialnym. Wójt Gminy Słupsk informuje, że zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami z dnia 21 sierpnia 1997 roku (Dz.U. z 2021 r. poz. 1899 ze zm.) na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Gminy Słupsk, ul. Sportowa 34, wywieszono na okres 21 dni: Wykaz nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży w trybie bezprzetargowym na rzecz najemcy: 1. lokal mieszkalny oznaczony lit. C, położony na parterze w budynku mieszkalnym wielorodzinnym położonym przy ulicy Spacerowej 55, obręb Wrzeście-Kępno, gm. Słupsk, wraz z udziałem równym 213/1000 w częściach wspólnych budynku oraz takim samym udziałem w prawie własności nieruchomości gruntowej stanowiącej działkę nr 20/14, na której znajduje się budynek. Szczegółowe informacje można uzyskać w siedzibie Urzędu Gminy Słupsk, ul. Sportowa nr 34, budynek B; w sprawie sprzedaży pok. nr 12 i pod nr telefonu 59 842 84 60 wew. 53 (Justyna Zbijowska, Adam Bakinowski) oraz na stronie internetowej www.gminaslupsk.pl „Przetargi - nieruchomości”, www.slupsk.e-mapa.net.www.dzialki.gminaslupsk.pl WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 Potoki wody? Rozwiązaniem mają być ogrody deszczowe Alek Radomski Słupsk Będzie ponad setka drzew, kilkanaście tysięcy krzewów, trawy ozdobne czy oczka wodne W Słupsku startuje budowa ogrodów deszczowych. Pieniądze są. chętnych do realizacji nie brakuje Inwestycja ma kosztować 3 min Ogrody deszczowe wyrosną na kilku ważnych ulicach w Słupsku, by zatrzymać potok deszczówki. Zarząd Infrastruktury Miejskiej otworzył koperty z ofertami w niedawno ogłoszonym przetargu. Urzędnicy musieli odetchnąć z ulgą, bo podzielona na kilka zadań inwestycja mieści się wprzyjętymbudżede. - Jesteśmy po wstępnej analizie - mówi Tomasz Orłowski, wiceszef Zarządu Infrastruktury Miejskiej. - Żadna z ofert nie została odrzucona, a my w tej chwili przystępujemy do dalszego etapu procedowa-nia wyboru. Cała inwestycja polega na stworzeniu warunków zagospodarowania wód opadowych w tym miejscu, gdzie one powstają. Obrazowo mówiąc, woda, która teraz spływa jezdnią lub chodnikiem i wpada do kanalizacji deszczowej, zostanie skierowana na teren zielony. Wykonaliśmy inwentaryzację łącznie z analizą budowy geologicznej. Wskazaliśmy najlepsze lokalizacje na stworzenie niewielkich niecek razem z warstwami filtra- Rondo na skrzyżowaniu ulic Banach i Sobieskiego. To jedna z lokalizacji, gdzie mają powstać ogrody deszczowe cyjnymi, czy też studni chłonnych. Rabaty deszczowe powstaną na ulicach Grottgera, Szczecińskiej, Jana III Sobieskiego, Banacha, Grunwaldzkiej i al. 3 Maja. Również w rejonie rewitalizacji, tj. na ul. Paderewskiego i na placu Dąbrowskiego, który zmieni się z ogród. Zaplanowano nasadzenia 110 nowych drzew, a cały teren zielony ma zająć powierzchnię 1.232 m kw. Jest też ponad 16 tysięcy krzewów, 21 tys. bylin i kilka tysięcy traw ozdobnych. Ratusz, który kilka miesięcy temu przedstawił komplek- sowe założenia programu oblicza,, że sadząc rabaty w kilku miejskich lokalizacjach uda się zagospodarować nawet do 48 tys. metrów sześciennych. To sporo. Dla porównania działający już zbiornik retencyjny przy ul. Szczecińskiej może przyjąć 15 tys. metrów sześciennych deszczówki. W całym pomyśle trawników deszczowych nie o to chodzi, aby wykopać rów, gdzie stać będzie później woda, ale żeby wsiąkała ona w glebę. Wykonawcę ogrodów deszczowych mamy poznać w przeciągu kilku tygodni. Wskazane firmy będą mieć 120 dni na zre- alizowanie prac od momentu podpisania umowy. Przypomnijmy, że miasto otrzymało w ubiegłym roku dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w wysokości 20 min zł na projekt wyceniony na 10 min więcej. W jego ramach wybudowano już zbiornik pod boiskiem rol-niczaka. W planach jest też budowa dwóch otwartych zbiorników przy ul. Dywizjonu 303 i u zbiegu ul. Zaborowskiej i ul. Legionów Polskich. Obok retencjonowania wody deszczowej mają one pełnić także funkcję rekreacyjną ©® Kradzieży drewna w lasach jest coraz więcej Dokończenie ze strony I Sylwia Lis Marek Stasiuk wyjaśnia, że kara za kradzież zależy właśnie od ilości skradzionego drewna. - Jeśli są to małe ilości, kilka gałęzi, a szkoda nie jest duża to taka osoba dostanie mandat w wysokości 500 zł - mówi. -Natomiast jeśli ze stosu ginie drewno przemysłowe o dużej wartości, wówczas sprawa może trafić do sądu, a sprawcy grozi pięć lat więzienia. Rzecznik Regionalnych Lasów Państwowych w Szczednku przestrzega. - Jeśli ktoś ukradł drewno z lasu, schował je wpiw-nicy lub w sowim obejściu i uważa, że jest bezpieczny to grubo się myli - stwierdza. - Straż leśna ma specjalistyczne narzędzia, które są w stanie określić DNA drewna i jego strukturę. Po niej można określić, z jakiego miejsca dokonano kradzieży. Poza tym, w wielu miejscach, Leśnicy mówią, że kiedyś zainteresowaniem cieszyło się głównie drewno liściaste. Teraz sprzedają wszystko gdzie składowane jest drewno zainstalowane są fotopułapki, wówczas znalezienie sprawcy kradzieży jest proste, a wykrywalność wynosi 100 procent. Przemysław Gębusia, nadleśniczy z Nadleśnictwa Bytów dodaje, że do dyspozycji leśników są też drony. - Sprawdzają się w trudnych sytuacjach - potwierdza. Kradzieże drewna wzrosły, ale wzrosła również jego sprzedaż. - Zainteresowanie jest duże, a drewno opałowe w aspekcie materiału opałowego jest na pewno konkurencyjne - zauważa Anna Krysiak z Nadleśnictwa Damnica. - Metr sześcienny drewna opałowego sosnowego kosztuje 112 zł netto. Buk to już koszt 157 zł. Dużą popularnością wśród miejscowych klientów cieszy się gałęziówka. Wtympizypadkukoszt waha się od 40 do 60 zł za metr. Nadleśnictwo Damnica drewno sprzedaje w tej samej cenie co przed rokiem. Wyjątkiem jest gałęziówka, której cena wzrosła o 5 zł na metrze. Samą sprzedażą zajmują się leśniczowie i to z nimi należy się kontaktować. Drewna ma nie zabraknąć, choć trzeba pamiętać, że nie jest to towar, który leży na półce. Warto pytać o drewno świerkowe. Jest go sporo po ostatnich wichurach, które kilka miesięcy temu przez przeszły nad Pomorzem. - Klienci zawsze wybierali drewno liściaste. Niechętnie kupowano brzozę i drzewa iglaste. Dziś nie ma wybrzydzania i sprzedajemy wszystko - informuje Marek Spiechowicz, nadleśniczy Nadleśnictwa Leśny Dwór. ©® Płacili 15-latce za zdjęcia pornograficzne i seks. Akt oskarżenia w sądzie Bogumiła Rzeczkowska Słupsk Dwaj mężczyźni - ze Słupska i z Koszalina - staną przed sądem za kupowanie zdjęć pornograficznych od 15-latki ze Słupska. Jednego z nich oskarżono także 0 płatny seks z dziewczyną. Proceder wyglądał w ten sposób, że nastolatka, mieszkanka Słupska, nawiązywała kontakt z mężczyznami na jednym z portali internetowych. Mężczyźni, którzy byli zainteresowani jej zdjęciami i filmikami, przelewali określona sumę pieniędzy na jej rachunek bankowy. Pornograficzne zdjęcia 1 materiały wideo dziewczyna wysyłała przez aplikację w smartfonie dwóm mężczyznom w wieku 33 i 37 lat. Następnie ze starszym z nich odbywały się także płatne spotkania. Dziewczyna zarabiała na usługach seksualnych jednorazowo po kilkaset złotych. Takich spotkań odbyło się kilka. - Sprawę zgłosili rodzice dziewczyny. Postępowanie prowadziliśmy od marca 2021 roku - mówi Marcin Natka-niec, zastępca Prokuratora Rejonowego w Słupsku. - Długotrwałość ta wynikała z konieczności wykonania szeregu czynności na terenie całego kraju w celu weryfikacji kontaktów małoletniej z określonymi osobami. Jednocześnie przeprowadzano przeszukania. Analizowano też możliwość, że w sprawie jest więcej pokrzywdzonych. To jednak się nie potwierdziło. Ustaliliśmy, że pokrzywdzona kontaktowała się z jednym mężczyzn od grudnia 2020 roku do marca 2021 roku, z drugim od stycznia do marca 2021 roku. Śledztwo zakończyło się aktem oskarżenia skierowanym pod koniec września do Sądu Rejonowego w Słupsku przeciwko dwóch mężczyznom ze Słupska i Koszalina. Obaj zostali oskarżeni z artykułu dotyczącego przechowywania, posiadania lub uzyskania dostępu do treści Prokurator: współżycie z osobą małoletnią, która skończyła 15 lat, nie jest przestępstwem, to korzystanie z jej płatnych usług już tak pornograficznych z udziałem małoletniej osoby, która nie skończyła jeszcze 18 roku życia. Natomiast jeden z nich odpowie za obcowanie płciowe z nastolatką za pieniądze. Prokurator Marcin Natkaniec wyjaśnia, że prawo chroni małoletnie osoby poniżej 18 roku życia przed prostytuowaniem się za pieniądze lub inne korzyści. - O ile współżycie z osobą małoletnią, która skończyła już 15 lat, nie jest przestępstwem, to korzystanie z jej płatnych usług już tak - wyjaśnia Marcin Natkaniec. - To samo dotyczy posiadania treści pornograficznych z udziałem osoby małoletniej poniżej 18 roku życia. Oba przestępstwa są zagrożone karą do pięciu lat pozbawienia wolności. W czasie śledztwa mężczyźni nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Nie zostali aresztowani. Przed sądem będą odpowiadać z wolnej stopy. ©® Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 29 września 2022 r. odszedł w wieku 88 lat nasz ukochany Mąż, Tata i Dziadek śtp Tadeusz Retkiewicz Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 3 października 2022 r. na Nowym Cmentarzu. Wystawienie o godz. 12.50, wyprowadzenie o godz. 13.20. Pogrążona w smutku Rodzina Wyrazy szczerego współczucia Panu lek. med. Konradowi Danielkiewiczowi z powodu śmierci Mamy składają dyrekcja i pracownicy SPMZOZ w Słupsku Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 MOZĘ NASZE MORZE • 5 Fantastyczny obiekt z morskim charakterem Wojciech Frelichowski Pomorze W Łebie trwa wielka inwestycja. Powstaje tu Muzeum Archeologii Podwodnej i Rybołówstwa Bałtyckiego. Muzeum Archeologii Podwodnej i Rybołówstwa Bałtyckiego w Łebie to inwestycja unikatowa na skalę krajową, która - według zapowiedzi - pozwoli w nowoczesny sposób przedstawić tematykę archeologicznych badań podwodnych. Muzeum powstaje w pobliżu ujścia rzeki Łeby do Bałtyku. Konkurs na projekt obiektu wygrała pracownia Plus3Architekci z Warszawy. Koncepcja budynku to jednorodna bryła o powierzchni zabudowy 3000 metrów kwadratowych. Projekt wyróżnia się oryginalną, nowoczesną i dynamiczną formą nawiązującą do morskiego i żeglarskiego charakteru muzeum. Obiekt będzie się także wyróżniał niskim zużyciem energii. W projekcie założono nowoczesne i ekologiczne pompy ciepła oraz instalację fotowol-taiczną o mocy około 50 kW. żacja słowiańskich łodzi z czasów Wikingów wraz z ówczesną sztuką szkutniczą, wyeksponowanie wraków i obiektów zbadanych i wydobytych w czasie podwodnych badań archeologicznych oraz przedstawienie zagadnień związanych z rybołówstwem morskim, takich jak fauna i flora Morza Bałtyckiego, porty rybackie czy rybacy i ich kultura, a także z ratownictwem morskim. Muzeum ma również pełnić funkcje edukacyjne. W okresie roku szkolnego w placówce organizowane będą zajęcia dla dzieci oraz młodzieży szkolnej. Dodatkowo tematy z zakresu praw fizyki, podstaw nawigacji, 0 praw ruchu na drogach wod-| nych, walorów turystyki mor-| skiej, rodzajów ryb, ochrony § środowiska i przyrody, a także £ ratownictwa morskiego pod-2 parte będą stanowiskami inte-2 raktywnymi. Wizualizacja muzeum w Łebie. - Powstaje fantastyczny obiekt, który na wysokim poziomie Piotr Gliński - wiceprezes uzupełni ofertę turystyczną - podkreśla burmistrz Łeby Andrzej Strzechmiński Rady Ministrów, minister kul- tury i dziedzictwa narodowego, Głównymi założeniami wadzonych przez Narodowe Powierzchnie wystawowe uświetnił (26.09) uroczystość ekspozycji muzeum w Łebie Muzeum Morskie w Gdańsku będą rozłożone na kilku pozio- zawieszenia wiechy na budo-będą chronologiczno-tema- oraz zaprezentowanie szeroko mach przestrzennej sali ekspo- wanym muzeum (symboliczne tyczne przedstawienie wszyst- pojętych zagadnień z dzie- zycyjnej, w których na ponad zakończenie etapu budowy), kich aspektów archeologicz- dżiny rybołówstwa bałtyc- sześciu tysiącach metrów kwa- Do Łeby przybył także Marcin nych badań podwodnych pro- kiego. dratowych planowane są aran- Horała - sekretarz stanu w Mi- nisterstwie Funduszy i Polityki Regionalnej i pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego dla RP a także Dariusz Drelich - wojewoda pomorski. Inwestorem budowy Muzeum Archeologii Podwodnej i Rybołówstwa Bałtyckiego w Łebie jest Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku. Natomiast finansowanie pochodzi ze środków ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Planowany koszt budowy wynosi około 70 min zł. - To świetnie wydane publiczne pieniądze. Muzeum wpisuje się w proces umacniania roli Morza Bałtyckiego w polskiej historii, znaczenia Bałtyku dla rozwoju społeczno-gospodarczego Polski- podkreślił wicepremier Piotr Gliński. Na otwarcie muzeum trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, bo według aktualnych zapisów umowy zawartej między Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku a generalnym wykonawcą, zakończenie prac budowlanych i montażowych planowane jest na koniec IV kwartału 2023 r. W 2024 r. planowane są prace związane z budową i montażem wystawy stałej. ©® MATERIAŁ INFORMACYJNY SIECI BIEDRONKA Gang Bystrzaków. Książka bije rekordy Już blisko 55 tysięcy maskotek i książek towarzyszących akcji Gang Bystrzaków trafiło do klientów sieci Biedronka w pierwszym tygodniu ich wydawania. Od poniedziałku, 3.10, za zrobione zakupy nie tylko będzie można zgromadzić dodatkowe naklejki, ale też zyskać konkretną kwotę do wydania w trakcie kolejnych zakupów. Wystarczy zrobić zakupy za min. 99 zł, aby odebrać voucher o wartości 15 zł i dwie, dodatkowe naklejki. Jeszcze łatwiejsza droga do zdobycia Bystrzaka Od poniedziałku, 3.10 sieć Biedronka rusza ze specjalną ofertą. Za zakupy zrealizowane do 8.10 o wartości min. 99 zł (ze standardowymi wyłączeniami) klienci otrzymają voucher na 15 zł do wykorzystania na kolejne zakupy za min. 99 zł do zrealizowania w ciągu dwóch dni handlowych. Dodatkowo będzie można otrzymać 2 naklejki, za które odbiera się bohaterów akcji lojalnościowej Biedronki. Do 19 listopada obowiązują też specjalne mechanizmy promocyjne dla posiadaczy najmniej 3 różne dni, otrzyma-aplikacji i karty Moja Biedroń- ją dwie dodatkowe naklejki, ka. Za każde wydane 99 zł z kartą MB klienci otrzymają Kto skradł serca klientów? 1 dodatkową naklejkę. Nato- Po którą z maskotek spomiast jeśli w ciągu jednego śród trójki bohaterów gangu tygodnia od poniedziałku do klienci sięgnęli w pierwszej soboty zrobią zakupy w co kolejności? Okazuje się, że do tej pory klienci najchętniej wybierają symbolizującego „bliskość” Psa Dżi-Pi-Esa, rekomendującego robienie zakupów blisko miejsca, gdzie mieszkamy, aby oszczędzać czas i pieniądze na dojazd. Ale zdecydowanie największą popularnością cieszy się książka towarzysząca akcji, której już ponad 35 tysięcy egzemplarzy trafiło do klientów sieci Biedronka. Książka dla najmłodszych Sieć Biedronka od lat wspiera czytelnictwo, zatem nic dziwnego, że podobnie jak w latach ubiegłych, akcji lojalnościowej towarzyszy książka - autorstwa Pau-liny Płatkowskiej, pt. „Gang Bystrzaków. Oszczędzanie to nasza misja”. Jej bohaterami są członkowie gangu, którzy spędzają ze sobą czas, poznając i ucząc się nowych rzeczy. Pies Dżi-Pi-Es, Świnka Skarbonita i Jabłko Newton nigdy się nie nudzą, ale zabawy próbuje im utrudniać zielony, niesympatyczny stwór - Paskudna Inflacja. Jednak dzięki swojej koleżance Biedronce Bystrzakom udaje się znaleźć wyjście z każdej sytuacji. Na podstawie prostych opowieści dotyczących życia codziennego dzieci uczą się tego, że warto oszczędzać. Książkę można zdobyć już po uzbieraniu 15 naklejek. Trójka bohaterów najnowszej akcji lojalnościowej łączy siły w walce z inflacją i zachęca do oszczędzania. Jedna z historyjek w obrazowy sposób pokazuje, jak z pełnego kosza systematycznie ubywa zebranych w sadzie owoców, bo podstępnie podkrada je Paskudna Inflacja. Edukacyjny wymiar książki i jej atrakcyjna graficznie forma sprawia, że klienci wybierają ją w pierwszej kolejności. Bystrzaki nie tylko edukują na łamach książki, ale specjalnie dla dzieci nagrały też piosenkę dostępną na kanale YouTube, przekonując, że oszczędzanie jest ich misją -powiedział Piotr Szymanowicz, Starszy Menedżer ds. Marketingu w sieci Biedronka. Jak oszczędzać z Biedronką i zdobywać naklejki? W ramach akcji Gang Bystrzaków oszczędzać można na dwa sposoby. W pierwszym poprzez skorzystanie ze specjalnych ofert w ramach Tygodniowych Misji Oszczędzania, które zmieniają się co tydzień lub w drugim - odkładając część wydanych pieniędzy 0210621020 w ramach Wirtualnego Portfela. Środki z Wirtualnego Portfela można wykorzystać na zakupy w każdą sobotę w okresie trwania akcji Gang Bystrzaków, a wysokość zaoszczędzonej kwoty na bieżąco sprawdzać w aplikacji Biedronka lub na stronie internetowej moja.biedronka.pl - po uprzednim zarejestrowaniu karty. Zdobywaj naklejki i odbieraj Bystrzaki W ramach tegorocznej akcji za każde zaoszczędzone 6 zł w ramach Tygodniowych Misji Oszczędzania lub Wirtualnego Portfela w ramach jednej transakcji klient otrzyma naklejkę - te można zbierać do 19 listopada. Naklejki umożliwiają odbiór za darmo maskotki jednego z członków Gangu Bystrzaków. Aby odebrać Bystrzaka, należy zebrać 50 naklejek w specjalnym albumie dostępnym w sklepie. To jedyny sposób, aby stać się właścicielem maskotki, ponieważ w tym roku nie są one dostępne w sprzedaży. Odbiór Bystrzaków i książki będzie możliwy do 3.12.2022 r. lub do wyczerpania zapasów. Szczegóły akcji, regulamin i wyłączenia dostępne są na stronie gangbystrzakow.pl 6 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 Kardiobus i spirobus czekają na pacjentów 22 kilometry nieszczęścia. Ale już idzie wybawienie Asfaltowa droga, czy ser szwajcarski? - pytają mieszkańcy gminy Postomino. Jazda odcinkiem drogi nr 203 Darłowo-Postomino jest dla kierowców codzienną udręką Wojciech Kulig Region Dziurawy i niebezpieczny odcinek drogi wojewódzkiej nr 203z Dadowa w kierunku granicy z województwem pomorskim i Ustki w końcu doczeka się generalnego re-montiL Do tej pory przebudowy poszczególnych odcinków drogi wojewódzkiej nr 203 były prowadzone etapami od 2010 roku. M.in. w sierpniu 2020 r. do użytku oddano zmodernizowany odcinek od Ustki do granicy województwa zachodniopomorskiego. Do generalnego remontu pozostał ostatni i najdłuższy, blisko 22-kilometrowy odcinek drogi w kierunku Darłowa. Część trasy jest w fatalnym stanie, o czym informują „Głos” od dłuższego czasu mieszkańcy miejscowości położonych na odcinku Kanin-Pieńkowo. - Ta droga jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa. W szczególności dla pieszych. Dzieci nie mają także zabezpieczenia w postaci chodnika lub dogodnego pobocza, by dojść na przystanek autobusowy - tłumaczy pani Anna, która mieszka w Chudaczewie, obok dziurawej jak sito drogi. Jednocześnie wskazuje, że doraźne zasypywanie dziur asfaltem nic nie daje. Dodatkowo przez lata na drodze było wiele groźnych wypadków i kolizji. - Ta droga to koszmar, w wakacje jeżdżą tędy turyści, którzy są wkurzeni. Traci na tym województwo zachodniopomorskie i pomorskie -słyszamy od innych mieszkańców pobliskich miejscowości. Z informacji uzyskanych od Zachodniopomorskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich wynika, że został już wybrany wykonawca prac. - Najkorzystniejsza była oferta konsorcjum firm: Koby-larnia SA z partnerem, firmą Mirbud SA. Wartość robót budowlanych ma wynieść 116,27 min zł brutto. Prawidłowość naszego wyboru bada teraz prezes Urzędu Zamówień Publicznych. Dokumenty zostały przesłane do urzędu w połowie września tego roku - poinformowała „Głos” Anna Ra-dziwonowicz z ZZDW w Koszalinie. Budowa będzie możliwa dzięki wsparciu finansowemu z Funduszy Europejskich dla Pomorza Zachodniego na lata 2021-2027. Po otrzymaniu pozytywnej decyzji ZZDW będzie mógł podpisać umowę z wykonawcą i przekazać mu plac budowy. Roboty budowlane powinny zakończyć się w ciągu 630 dni od podpisania umowy. Odcinek drogi na trasie Darłowo - granica województwa zostanie poszerzony do siedmiu metrów. Zyska pobocza i odwodnienie. W miejscowościach, przez które będzie przebiegać trasa, ma zostać zbudowana kanalizacja deszczowa, oświetlenie, powstaną chodniki i ścieżki rowerowe oraz wyspy spowalniające ruch czy azyle dla pieszych, a przejścia będą doświetlone. ©® Magdalena Olechnowicz Powiat słupski Dziś rozpoczyna się akcja profilaktyczna zorganizowana pizez Starostwo Powiatowe w Słupsku, która mana celu przebadanie przeszło 400 mieszkańców powiatu pod kątem chorób sercaipłuc. Badania będą wykonywane przez dwa tygodnie w tzw. kar-diobusie i spirobusie w godzinach 9-15 lub do wyczerpania limitu badań. Organizatorzy szczególnie zachęcają do sprawdzenia stanu zdrowia osoby, które przeszły C0VID-19. W kardiobusie każdy pacjent będzie miał możliwość wykonania badania EKG, pomiaru ciśnienia oraz przy nadwadze - badania BMI. Badanie EKG jest szczególnie wskazane u osób z nadciśnieniem tętniczym oraz chorobami układu sercowo-naczy-niowego, takimi jak miażdżyca lub zawał serca. Z kolei w spirobusie będzie można wykonać badanie spiro-mertyczne, mierzy objętość, pojemność płuc oraz przepływ powietrza w płucach i oskrzelach w różnych fazach cyklu oskrzelowego. Określa poziom rezerwy wentylacyjnej układu oddechowego. Ma za zadanie wykryć takie główne choroby układu oddechowego jak astmę i POCHP czyli przewlekłą obturacyjną chorobę płuc. Gdzie odbędą się badania? Kardiobus •3 października - Gmina Kępice - Plac ks. Osipowicza w Kępicach, •4 października - Gmina Kobylnica - parking przed Gminnym Centrum Kultury i Promocji w Kobylnicy ul. Wodna 20/4, •5 października - Gmina Dębnica Kaszubska - parking „dolny” przy Urzędzie Gminy Dębnica Kaszubska ul. ks. Antoniego Kani l6a, •6 października - Gmina Słupsk - parking wewnętrzny przy Centrum Usług Społecznych w Słupsku ul. Obrońców Wybrzeża 2 •7 października - Gmina Potęgowo - plac przy Gminnym Ośrodku Kultury w Potęgo-wie,ul. Szkolna 2b. Spirobus • 8 października - Gmina Potęgowo - plac przy Gminnym Ośrodku Kultury w Potęgo-wie, ul. Szkolna 2b •10 października - Gmina Smołdzino - plac przy remizie OSP Smołdzino, ul. Bohaterów Warszawy 7A, •11 października - Miasto Ustka - Ośrodek Sportu i Rozwoju w Ustce, ul. Grunwaldzka 35, •12 października Gmina Ustka - boisko sportowe przy Szkole Podstawowej wObjeździe, •13 października Gmina Damnica - Centrum Edukacji i Kultury w Damnicy, ul. Witosa 13, • 14 października - Gmina Główczyce - Gminny Ośrodek Kultury w Główczycach, ul. Kościuszki 15.©® REKLAMA 0010628004 H Słupsk WYBIERAM SŁUPSK WYCIĄG Z OGŁOSZENIA ogłasza I przetarg ustny ograniczony na sprzedaż nieruchomości niezabudowanej, położonej w obrębie nr 11 miasta Słupska na poprawę warunków zagospodarowania nieruchomości przyległych Cena wywoławcza 500.000 zł, wadium 50.000 zł, Do wylicytowanej ceny doliczony zostanie należny podatek VAT w stawce 23%. Przedmiotem przetargu jest nieruchomość niezabudowana - obręb nr 11, działka nr 679 o powierzchni 3861 m2, Księga Wieczysta nr SL1S/00034611 /2 Przedmiotowa nieruchomość znajduje się na obszarze miasta, na którym obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego „Krzywoustego” na terenie o funkcji: tereny przemysłowo-składowe-35 P,U, teren komunikacji-bocznice kolejowe, karta terenu (14KB). Na terenie 14KB dopuszcza się zmianę sposobu użytkowania na teren przemysłowo-składowy karta terenu (8P,U). Przetarg odbędzie się w dniu 5.12.2022 r. o godz. 10.00 w sali nr 212 Urzędu Miejskiego w Słupsku, plac Zwycięstwa 3 (II p.). Warunkiem przystąpienia do przetargu jest wpłacenie wadium do dnia 29.11.2022 r. na konto: Miasto Słupsk, mBank S.A. Nr 08 1146 1153 0000 2175 4200 1011 oraz złożenie pisemnego zgłoszenia uczestnictwa w przetargu do dnia 29.11.2022 r. do godz. 14.00 w sekretariacie Wydziału Zarządzania Nieruchomościami Urzędu Miejskiego w Słupsku w pok. 217. Pełna treść ogłoszenia została wywieszona na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Słupsku obok pok. 215 oraz opublikowana na stronie internetowej www.bip. um.slupsk.pl. Szczegółowe informacje dotyczące przetargu uzyskać można w Urzędzie Miejskim w Słupsku Plac Zwycięstwa 3, 76-200 Słupsk, Wydział Zarządzania Nieruchomościami pokój 215 pod nr tel. 59 848 84 10. Prezydent Miasta Słupska zastrzega sobie prawo do odwołania przetargu z uzasadnionej przyczyny w trybie właściwym dla ogłoszenia. REKLAMA 0010626936 AUTOPROMOCJA Głos Pomorza Wtorek się liczy gp24.pl REKLAMA 0010626955 REKLAMA BURMISTRZ MIASTA ŁEBY informuje o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: - wykazu numer 24/2022, z dnia 26.09.2022 roku, w sprawie wydzierżawienia na okres 3 lat, w drodze bezprzetargowej, nieruchomości, stanowiącej fragment działki nr 44/9, o powierzchni 1500 m2, położonej w Łebie, obręb 2, na zapleczu ul. Turystycznej, z przeznaczeniem na cele zgodne z Ustawą z dnia 28 września 1991 r. o lasach z zachowaniem dotychczasowego sposobu użytkowania gruntu jako terenu leśnego, bez możliwości zabudowy i organizowania parkingów, w szczególności na zieleń izolacyjną oraz na powiększenie terenów rekreacyjnych, przy istniejącym ośrodku. BURMISTRZ MIASTA ŁEBY Informuje o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: - wykazu numer 23/2022, z dnia 26.09.2022 roku, w sprawie oddania w dzierżawę na okres 3 lat, w drodze bezprzetargowej, terenu stanowiącego działkę nr 724/9, o powierzchni 34 m2, położonego w Łebie, obręb 1, na zapleczu ul. Mickiewicza, z przeznaczeniem na teren zielony. 0010626973 BURMISTRZ MIASTA ŁEBY informuje o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: - wykazu numer 22/2022, z dnia 26.09.2022 roku, w sprawie oddania w dzierżawę, w drodze bezprzetargowej, na okres od 19.10.2022 r. do 30.09.2023 r., nieruchomości obejmującej fragment działki nr 240/100 oraz fragment dziatki nr 240/101, o łącznej powierzchni 1320 m2, zlokalizowanej w Łebie przy ul. Dojazdowej, na której są zlokalizowane 4 domki campingowe typu BRDA, o powierzchni 48 m2 każdy, z przeznaczeniem na wynajem domków wczasowych. REKLAMA m 0010627017 BURMISTRZ MIASTA ŁEBY Informuje o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: - wykazu numer 25/2022, z dnia 26.09.2022 roku, w sprawie oddania w dzierżawę na okres 10 lat, w drodze bezprzetargowej, terenu stanowiącego działkę nr 196/8, o powierzchni 147 m2, położonej w Łebie, obręb 1, na zapleczu ul. Zawiszy Czarnego, z przeznaczeniem na teren zielony. Będą nowe mieszkania Wojciech Lesner Powiat słupski Gmina Kępice uzyskała pozwolenie na budowę dwóch wielorodzinnych budynków piYyuL Sikorskiego, w których znajdzie się 48 mieszkań. Mieszkania mają powstać w ramach przynależności gminy do spółki KZN Pomorze. Będą korzystać z energii odnawialnej dzięki panelom fotowoltaicz-nym i pompom ciepła. - Mamy dokumentacje techniczne, pozwolenie na budowę, a tym samym realizacja inwestycji wkrótce się będzie mogła rozpocząć - mówi Magdalena Majewska, burmistrz Kępic. Po uiszczeniu kosztów partycypacyjnych, przyszli lokatorzy będą mogli zostać właścicielami mieszkań na korzystnych warunkach finansowych. - Nasza inicjatywa zrzesza 19 gmin. Środki na realizację inwestycji będą pochodzić z Funduszu Dopłat, z Funduszu Rozwoju Mieszkalnictwa oraz z preferencyjnego kredytu Społecznego Budownictwa Czynszowego z Banku Gospodarstwa Krajowego, dlatego cena mieszkania dla klientabędzie atrakcyjna - informuje Karol Kardasiński, prezes Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej KZN - Pomorze. Prace budowlane mają rozpocząć się w połowie przyszłego roku, natomiast już teraz samorząd zachęca wstępnie zainteresowanych mieszkańców do wzięcia udziału w ankiecie, w której określą oni swoje preferencje dotyczące powstających lokali, co pomóc ma urzędnikom zoptymalizować kryteria naboru, jak i opracować regulamin przyznawania takich mieszkań. ©® Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 ARTYKUŁ REKLAMOWY • 7 Sprawdzony od pokoleń sposób na mocny kręgosłup i sprawne kończyny: W OL WYJĄTKOWA MAŚĆ POMAGA UWOLNIĆ STAWY OD BÓLU I DOLEGLIWOŚCI! To Twoja szansa na ratunek Chłodząca maść na stawy i mięśnie była znana i polecana już przez naszych dziadków. Pomaga przywracać sprawność nogom i rękom, a także wzmacniać i prostować plecy. Usuwa z ciała sztywność i ból. Każdy, kto użył jej choć raz, potwierdza: dla tego środka nie ma spraw beznadziejnych! Czy i Ty chcesz wreszcie stanąć na nogi? Już wkrótce możesz znowu cieszyć się życiem bez dyskomfortu. Tylko teraz możesz wypróbować ten niezwykły przepis ZA DARMO. JÖ Błyskawiczna ulga dla Twoich stawów Formuła, która pomaga usuwać ze stawów ból i zwyrodnienia, znów stała się dostępna na naszym rynku. To sprawdzony i niezawodny sposób, który sprawia, że nogi mogą odzyskać elastyczność •+• ręce być sprawniejsze -► a plecy prostsze. Już 2,3 miliona osób zyskało szansę na zmniejszenie bólu w plecach, nogach i ramionach! Tak działa środek, który już od kilkunastu pokoleń pomaga odzyskiwać ludziom sprawność. A zdaniem wielu, swoją mocą przewyższa nowoczesne metody! Uzdrawiająca moc tradycji Przyjemny chłodek rozlewający się po opuchniętych kończynach i natychmiastowa ulga. Takie jest działanie maści, która już ponad 80 lat temu była niezbędnikiem w każdej domowej apteczce. A teraz została dodatkowo wzmocniona! „Codziennie odnotowujemy przypadki zmniejszenia stanów zapalnych w kolanach, artretyzmu, rwy kulszowej i bólów na całej długości kręgosłupa” - mówią z podziwem eksperci. „Ludzie odzyskują radość z chodzenia, biegania, modlitwy na kolanach i pielenia w ogrodzie, bo ta receptura jest jak prawdziwa woda życia. Wlewa zdrowie i ukojenie w łokcie, kolana, biodra czy bark”. A teraz może uwolnić od łamania, rwania i pieczenia w kościach także Ciebie! ar **"*—..^ fr«tu**"- Tradycyjna receptura chłodząco-kojąca stawy świętuje swój wielki powrót. Z tej okazji przekazujemy 100 darmowych opakowań maści, która wspiera zmniejszenie zwyrodnień, utrwalonych kontuzji oraz bólu po ciężkich wypadkach. Jedno z tych opakowań może być Twoje! PI........... .................. W Regulamin - rglmnprmcjpk.com Sprawdzona metoda, gdy chcesz szybko zmniejszyć ból Mentha piperita specyfiku, już w średniowieczu znany był jako doskonały środek na rany. Miętą pieprzową z kolei ratowano obolałe miejsce na ciele. Szałwia lekarska miała wręcz status wyjątkowego antidotum przeciwko stanom zapalnym. Jej nazwa podchodzi od ła-emskiego słowa salvare - „ratować”. To mówi samo za siebie. Salvia officinalis BT Ogromna popularność maści kojącej nawet ciężkie stłuczenia i obrzęki nie jest zaskoczeniem. Natomiast jej receptura może być inspirowana zapiskami pochodzącymi już ze... średniowiecza. „W tamtych czasach ludzie nie mieli oczywiście do dyspozycji nowoczesnych terapii ani profesjonalnych gabinetów. A jednak dożywali późnych lat, ciesząc się sprawnością. Wszystko dzięki mądrości czerpanej z natury” -tłumaczy ekspert ds. schorzeń reumatycznych. I tak wyciąg z kory dębu angielskiego, zastosowany w tym Ouercus robur .. Skuteczność tej formuły zachwyca nawet niedowiarków Im trudniej Ci się poruszać, tym szybciej zadziała Ta wyjątkowa metoda pomaga przywrócić sprawność! Jako naukowiec początkowo byłem co do niej sceptyczny, teraz jednak polecam ją każdemu, kto pyta mnie o ratunek. Spec. Tomasz Kowal, spec. ds. ortopedii % W końcu coś, co mi pomogło! Posmarowałam dół pleców i kolana - ból zmniejszył się jeszcze tego samego dnia. Nazajutrz mogłam chodzić. A potem okazało się, że chrząstka w moich stawach zaczęła się odnawiać. Niesamowite! Janina, 821., Piaseczno %......... .............. -jff Tradycyjna maść kojąco-chłodząca pomoże Ci: Zredukować ból i łamanie w nogach ♦ Szybko zmniejszyć obrzęki i opuchliznę Poprawić sprawność w nogach i rękach ♦ Zmniejszyć rwę i podagrę ♦ Zminimalizować pieczenie w stawach ♦ Zniwelować migreny wywołane dysplazją ♦ Zlikwidować strzelanie w kolanach i łokciach przy zginaniu OL jd Już dziś zaproś sprawne życie do swojego domu Jednym z największych problemów współczesnej nauki jest postępująca le-kooporność. Nowoczesne, agresywne środki nierzadko przestają działać lub po prostu szkodzą. Stąd zwrot w stronę tradycyjnych receptur, które polecali już nasi przodkowie. Chłodząca maść na stawy jest tego najlepszym przykładem. Ofemjemy ją każdemu, kto chce wieść piękne, zdrowe, aktywne życie. Bez łupania, rwania i pieczenia w kościach. Chcemy, żeby korzyść z tej maści odnieśli wyłącznie ci, którzy naprawdę jej potrzebują. Dlatego zrezygnowaliśmy z wszelkich pośredników. Tej maści nie dostaniesz w żadnym sklepie. Wyślemy Ci ją bezpośrednio do Twojego domu. Dodatkowo przesyłamy pakiet 100 darmowych opakowań. Jeśli chcesz otrzymać jedno z nich, na dole strony znajdziesz kontakt”. Tradycyjna kojąca maść może postawić Cię na nogi - zadzwoń po nią! Pierwsze 100 osób, które zadzwonią do 17.10.2022 r., otrzyma 100% REFUNDACJI OD PRODUCENTA Zadzwoń: 77 555 94 89 Pon.-pt. 08:00-20:00, sob. 08:00-20:00. Zwykłe połączenie lokalne bez dodatkowych opłat. Zadzwoń i zamów produkt do przetestowania ZA DARMO! 8 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 POLSKA i ŚWIAT TOKIO Ministrowie obrony USA, Japonii i Australii uzgodnili zacieśnienie współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa - poinformowała w niedzielę japońska agencja prasowa Kyodo, wiążąc to z rosnącym za-niepokojeniem z powodu coraz bardziej ekspansywnej strategii morskiej Chia Podczas spotkania na Hawajach ministrowie negatywnie ocenili wystrzelenie przez Chiny szeregu rakiet balistycznych w ramach sierpniowych manewrów wojskowych wokół Tajwanu. 99 „Jesteśmy głęboko zaniepokojeni coraz agresywniejszym zachowaniem Chin w Cieśninie Tajwańskiej Lloyd Austin, sekretarz obrony Stanów Zjednoczonych KRÓTKO WARSZAWA Przysięga kolejnych żołnierzy Minister obrony narodowej wziął udział w warszawskiej uroczystości złożenia przysięgi przez żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej przyjętych na studia na czterech uczelniach wojskowych. Przysięgę złożyło blisko 1500 żołnierzy rozpoczynających studia w WAT, Akademii Wojsk Lądowych, Lotniczej Akademii Wojskowej i Akademii Marynarki Wojennej. Mariusz Błaszczak zaznaczył, że na podstawie ustawy o obronie ojczyzny zostały stworzone dobre warunki. - Już od pierwszego roku studiów na uczelniach wojskowych będziecie otrzymywać uposażenie równe najniższemu uposażeniu w Wojsku Polskim, a więc to są 4 tys. 560 złotych. To jest kwota, która trafi do was bezpośrednio. Jesteście młodzi, nie skończyliście 26 lat, a więc nie płacicie podatku dochodowego, w związku z tym ta kwota trafi do was w całości - powiedział szef resortu obrony. PAP HISZPANIA Plaga dzików po COVID-19 W efekcie trwającej miesiącami izolacji społecznej w Hiszpanii przybyło gatunków zwierząt na terenach zabudowanych, szczególnie dzików. Fenomen potwierdzają też biolodzy, wskazując, że w Katalonii widok lochy z małymi, przechadzających się na terenach zamieszkałych przez człowieka, nikogo już nie dziwi. ŁOTWA Centroprawica zwycięża Wybory parlamentarne na Łotwie wygrywa partia Nowa Jedność obecnego premiera Kriszjanisa Karinsza - powiadomiła w niedzielę łotewska Centralna Komisja Wyborcza. Zgodnie z danymi przedstawionymi przez CKW po przeliczeniu ok. 90 proc. głosów pięcioprocentowy próg wyborczy przekroczyło osiem ugrupowań. Na centroprawicową par- tię Nowa Jedność zagłosowało ok. 19 proc. wyborców. Jedna z partii określanych jako pro-rosyjska - Socjaldemokratyczna Partia „Zgoda” - według dotychczasowych danych Centralnej Komisji Wyborczej nie wejdzie do parlamentu. W poprzednich wyborach to ugrupowanie cieszyło się największą popularnością. PAP Polska wyśle Niemcom notę dyplomatyczną ws. reparacji PiS zapewnia, że postulat reparacji nie jest chwytem politycznym przeznaczonym na rynek wewnętrzny PAP Warszawa -Musimy żądać swojego-mówił w weekend wKoszalinie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński Według niego „przyjdzie dzień, w którym ta walka zakończy się naszym sukcesem". Mówiąc o Unii Europejskiej i Niemczech Kaczyński przyznał, że „stoimy przed wieloma dylematami, a tak naprawdę chodzi o stosunki polsko-niemieckie, gdyż dzisiaj Unia Europejska jest w rękach Niemiec, no i po części Francji; ale tu, w tej części Europy, to trzeba sobie jasno powiedzieć, że w ręku Niemiec”. Prezes PiS zaznaczył, że w 1991 roku, kiedy „było nasze dno gospodarcze”, a Polska odnotowała największy spadek PKB, „mieliśmy na głowę 27 procent tego, co Niemcy, licząc siłę nabywczą”. - A dzisiaj mamy 66, a pewnie po tym roku będziemy mieli trochę więcej, 67 czy 68 procent. I Niemców to nie cieszy, bo pamiętajcie państwo, że to jest największy wynik w naszej historii, nigdy w hiśtorii nie byliśmy tak blisko - powiedział Kaczyński. Stwierdził, że obecnie „doganiamy” Niemcy. - I to się niestety nie podoba. Jeśli sądzicie państwo, że Europa składa się, ta bogatsza, zachodnia, składa się z dobrych wujków, którzy chcą swoich krewnych doprowadzić do swojego poziomu zamożności, to się państwo mylicie głęboko. Absolutnie tak nie jest. W tej chwili te modele gospodarcze, które są tam rozważane, sprowadzają się do tego, żeby tę biedniejszą Europę trochę, jak to się potocznie mówi (...), doić - mówił prezes PiS. Jak przekonywał, „my mamy obowiązek się bronić, nie zgłaszać jakieś pretensje, że oni nie są tacy dobrzy, jak mówią, że są, tylko po prostu się bronić, w sferze zapewnie- nia sobie tego rozwoju gospodarczego szybszego niż niemiecki”. Poruszył też kwestię reparacji. - Oni próbują się przedstawiać w świecie jako mocarstwo moralne, nam zrobili najwięcej krzywd ze wszystkich narodów, nie licząc Żydów - podkreślał. Mówił o Polakach zamordowanych lub zmuszanych do niewolniczej pracy oraz o zniszczeniu moralnym, jakiego dokonali w Polsce Niemcy podczas II wojny światowej. - Musimy żądać swojego i sądzę, że w ciągu najbliższego tygodnia już odpowiednie dokumenty, czyli nota dyplomatyczna w tej sprawie, zostanie wystosowana - zapowiedział prezes PiS. Przekonywał, że są też Niemcy „myślący przyzwoicie”, którzy rozumieją polskie żądania. Zaznaczył, że Polska nigdy nie zrzekła się prawa do reperacji od Niemiec. - Krótko mówiąc, musimy z tym występować, i to nie jest żaden chwyt polityczny, to nie jest - jak to mówią nasi oponenci - na wewnętrzny rynek przeznaczone. To będzie długa i twarda walka, ale jesteśmy przekonani, że przyjdzie dzień, w którym ta walka zakończy się naszym sukcesem, bo Niemcy zrozumieją, że straty reputacyjne, które przynosi im ta sprawa, są tak wielkie, że warto jednak zacząć rozmawiać i tę sprawę rozwiązać - podkreślił Kaczyński. Podsumowując obecne relacje między Polską a Niemcami,prezes PiS oświadczył, że „na taki stan rzeczy my się po prostu nie zgadzamy, tak samo jak nie zgadzamy się na projekty stworzenia, i kanclerz Niemiec Olaf Scholz tego nie ukrywa, pod wodzą Niemiec państwa europejskiego, które da Niemcom - a to jego słowa - „światowe znaczenie”. Według Kaczyńskiego „Niemcy są na światowe znaczenie za mali i za słabi”. Morawiecki: Wybuchy Nord Stream definitywnie kończą projekt politycznego uzależniania Europy od Rosji PAP Warszawa mfatilis consectetur inlibe-ro cuolepudiandae eum fatilis consectetur in libero cu-mque. Et recusandae nisi eum quos distinctio ut dolo-resla Mateusz Morawiecki opublikował podcast „O Baltic Pipę, Nord Stream oraz... wyborach we Włoszech i potrzebnych zmianach w UE”. - Mamy prawo są- dzić, że najprawdopodobniej ten atak tenorystyczny na gazociąg Nord Stream I i Nord Stream II jest dziełem służb rosyjskich - wskazał. Jak zaznaczył premier, o prawdziwych przyczynach jednak za wcześnie spekulować. - Nie znam ostatecznych przyczyn wybuchu NS, ale na pewno znamy ich konsekwencję. Rosja wykorzysta to jako pretekst do eskalacji napięć w relacjach ze światem zachodnim - ocenił. Jak dodał, bardzo prawdopodobny jest scenariusz, że cała ta akcja to rosyjska prowokacja. - W mediach pojawiły się hasła o nowej zimnej wojnie. Zupełnie mnie to nie dziwi, dziwi mnie jednak to, że dopiero teraz o tym się mówi w tak poważnym tonie - zaznaczył premier. Według Morawieckiego są one dowodem myślenia na Zachodzie, że stosunki z Putinem da się jakoś poukładać, że dopóki na dnie Bałtyku jest połączenie gazowe, które daje per- spektywę na robienia interesów, jest jeszcze cień szansy na powrót do „business as usual”. - Niektórym nie wystarczy świadomość, że to niemożliwe, niektórym nie wystarczą zbrodnie na Ukrainie. Może odwyk od rosyjskiego gazu w końcu poskutkuje - powiedział. - Otwarcie gazociągu Baltic Pipę jest jednym z wydarzeń, które nie tylko przejdą do historii, a nawet historię będą kształtować - podkreślił przy tym Mateusz Morawiecki. Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 REKLAMA • 9 REKLAMA 0010624890 czyste powietrze TY TEZ POROZMAWIAJ 0 Skorzystaj z dofinansowania na kompleksowg termomodernizację i wymianę kopciucha w ramach programu „Czyste Powietrze" zdrowy wybór odbierz nawet do 79 000 zł * *dla najwyższego poziomu dofinansowania - DOTACJA z ZALICZKĄ (PREFINANSOWANIEM) Dofinansowano ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dowiedz się więcej na stronie www.czystepowietrze.gov.pl i pod numerem: 22 340 40 80 Niniejszy materiał został opublikowany dzięki dofinansowaniu Narodowego Funduszu Ochrony środowiska i Gospodarki wodnej. Za jego treść odpowiada wyłącznie Fundacja Czyste Powietrze. '¡¡FUNDACJA CZYSTE POWIETRZE 10 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 Indonezja: Kilkaset osób zginęło w zamieszkach po meczu piłkarskim Rosji zależy na utrzymaniu obszarów południowej Ukrainy PAP Dżakarta Co najmniej 174 osoby zginęły, a ponad 100 odniosło obrażenia w mieście Ma-lang w indonezyjskiej prowincji Jawa Wschodnia. Po przegranym w sobotę późnym wieczorem czasu lokalnego 2:3 meczu l. ligi między miejscowym zespołem Arema FC a drużyną Persebaya FC tysiące rozwścieczonych miejscowych kibiców wtargnęło na płytę boiska. Policja użyła wobec nich gazu łzawiącego, co doprowadziło do wybuchu paniki. Wiele osób zostało zadeptanych na śmierć lub udusiło się, gdy tłum kibiców próbował wydostać się ze stadionu. Jak poinformowała policja, na płycie boiska zmarły 34 osoby, pozostałe ofiary w szpitalach. Podczas zamieszek zginęło dwóch policjantów - powiadomił w niedzielę zastępca gubernatora tego regionu Emil Dardak, cytowany przez agencję Reutera. Władze powiadomiły, że liczba ofiar śmiertelnych może wzrosnąć, ponieważ stan wielu rannych jest ciężki. W starciach zniszczonych zostało kilkanaście samochodów, w tym dziesięć policyjnych. Indonezyjski związek piłki nożnej zawiesił na tydzień rozgrywki l. ligi i wszczął dochodzenie w sprawie tragedii na stadionie w Malang, jednej z największych w historii światowego fńtbolu. Indonezyjski związek piłkarski wszczął dochodzenie ws. tragedii w Malang, jednej z największych w historii futbolu PAP Wojna na Ukrainie Ukraińskie siły odbiły ważny węzeł kolejowy w Łyma-nie. Jego przejęcie pozwoli Ukraińcom zacząć wyzwalanie okupowanego niemal w całości przez Rosję obwodu ługańskiego. Porażka rosyjskich wojsk wokół Łymanu sugeruje, że prezydentowi Władimirowi Puti-nowi bardziej zależy na utrzymaniu strategicznych obszarów południowej Ukrainy niż na zajętych terenach w obwodzie ługańskim - ocenił w najnowszym raporcie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Rosyjskie i ukraińskie źródła zgodnie informowały, że nawet w obliczu załamania frontu w obwodzie charkowskim i wokół Łymanu Kreml w dalszym ciągu wzmacniał pozycje w obwodach chersoń-skim i zaporoskim na południu Ukrainy - podkreślono w opracowaniu think tanku. „Decyzja o nie wzmacnianiu wrażliwego odcinka frontu w Kupiańsku czy Łymanie prawie na pewno została podjęta przez Putina, a nie przez dowódców wojskowych, i sugeruje, że Putinowi bardziej zależy na utrzymaniu strategicznych terenów w obwodach chersońskim i zaporoskim niż na obwodzie ługańskim” -ocenili eksperci ISW. W naj- Dalsze straty na nielegalnie okupowanych terenach mogą doprowadzić do nasilenia publicznej krytyki i zwiększenia presji na wyższych dowódców rosyjskiego wojska nowszym raporcie ISW zwrócił uwagę na wypowiedzi czeczeńskiego przywódcy Ramzana Kadyrowa, który za stratę Łymanu obwinił dowódcę Centralnego Okręgu Wojskowego gen. Aleksandra Łapina. „Kadyrow, najwyraźniej zdruzgotany porażką w Łymanie, wezwał Rosję do dalszej walki o „wyzwolenie” czterech anektowanych terytoriów wszelkimi dostępnymi środkami, w tym bronią nuklearną o małej mocy rażenia” - napisano. Z kolei według oceny brytyjskiego ministerstwa obrony wycofanie się rosyjskich sił z Łymana, w czasie którego poniosły one duże straty, jest ważne z operacyjnego punktu widzenia i stanowi to dla Kremla poważny cios polityczny. „Łyman jest ważny pod względem operacyjnym, ponieważ zapewnia kontrolę Decyzja o niewzmac-nianiu wrażliwego odcinka frontu została podjęta zapewne przez Putina, a nie dowódców wojskowych nad kluczowym przejściem drogowym przez rzekę Doniec, za którą Rosja próbuje umocnić swoją obronę” -oznajmił resort. „Wycofanie się doprowadziło do kolejnej fali publicznej krytyki rosyjskiego dowództwa wojskowego przez wysokich urzędników. Dalsze straty terytorium na nielegalnie okupowanych terenach niemal na pewno doprowadzą do nasilenia tej publicznej krytyki i zwiększenia presji na wyższych dowódców” -podkreślono w raporcie brytyjskiego ministerstwa. Pod jakimi warunkami Putin może przekroczyć czerwoną linię? Taktyczne uderzenie atomowe miałoby skutki raczej propagandowe i narażałoby Rosję na odwet NATO kimi masami ludzkimi chce roz- Grzegorz Kuczyński Moskwa Rosja ostatnio coraz mocniej grozi atakiem atomowym w wojnie z Ukrainą. Czy to realna groźba, czy blef? Co może zrobić Władimir Putin i w jakich okolicznościach? Atak na terytorium, które Rosja uważa za swoje, nie jest sam w sobie formalną podstawą do użycia broni jądrowej. Rosyjska doktryna nuldeama podpisana przez Putina w 2020 roku określa tylko dwa przypadki, w których broń jądrowa może zostać użyta, gdy wróg nie używa broni atomowej. Po pierwsze, gdy ma miejsce „agresja na Federację Rosyjską przyużydubronikonwencjonal-nej, gdzie zagrożone jest samo istnienie państwa”. Drugi przypadek? „Oddziaływanie przeciwnika na krytyczne obiekty państwowe i wojskowe Federa- cji Rosyjskiej, których wyłączenie zakłóciłoby odpowiedź sił jądrowych”. Tmdno walki na anektowanych ziemiach ukraińskich uznać za zagrożenie dla istnienia państwa rosyjskiego. Podobnie trudno sobie wyobrazić atak ukraiński na strategiczne obiekty położone w głębi Rosji. Niestety, w tym drugim przypadku nie można wykluczyć jakiejś prowokacji rosyjskiej, „operacji pod fałszywą flagą”. Choćby nie wiadomo jak nieprawdopodobnej, ale Kremlowi dającej podkładkę pod atak jądrowy na Ukrainę. Gdyby Putin miał się trzymać litery prawa, własnego rosyjskiego prawa, wojna z Ukrainą nie spełnia warunków dopuszczenia do użycia broni jądrowej. Ale jak to w Rosji, słowa zapisane w dokumentach można naprawdę różnie i szeroko interpre-tować. Choćby „zagrożenie dla istnienia państwa”. Administra- cja amerykańska postrzega nowe groźby nuklearne Putina jako poważniejsze niż poprzednie, ale nie wierzy, że zostaną one wyegzekwowane - twierdzi CNN. Jeśli istnieje takie zagrożenie, to nie jest to oczywiście strategiczna broń jądrowa (potężne głowice atomowe niszczące całe miasta na terytorium wroga), ale taktyczna - mniejsze ładunki używane na polu walki. Rosjanie mogą uzbroić w niewielkie bojowe głowice atomowe na przykład pociski hipersoniczne Kin-dżał, pociski manewrujące dale kiego zasięgu Kalibr, pociski balistyczne Iskander czy wreszcie użyć potężnych samobieżnych dział artyleryjskich Pion. Jednak kilku urzędników zajmujących się obroną powiedziało CNN, że USA prawdopodobnie będą w stanie śledzić ruchy nawet małych taktycznych głowic nuklearnych, a jak na razie nic nie wskazuje na to, by takie ruchy miały miejsce. Aby użyć broni atomowej, „czerwony guzik” w ich „walizkach atomowych” muszą wcisnąć trzy osoby: prezydent, szef sztabu generalnego, minister obrony. Nieco bardziej skomplikowany jest proces decyzyjny w przypadku użycia strategicznej broni atomowej, choćby pocisków ICBM zdolnych sięgnąć terytorium USA. Zdaniem części ekspertów właśnie decyzja o mobilizacji wskazuje, jak bardzo Putin nie chce użyćbroni atomowej. Wiel- wiązać „ukraiński problem”, zamiast ryzykować atak atomowy. Takie taktyczne uderzenie miałoby skutki bardziej propagandowe niż militarne i narażało Rosję na odwet ze strony NATO. W rosyjskiej teorii wojskowej pierwszym krokiem w eskalacji nuklearnej jest pojedyncze demonstracyjne uderzenie nabez-ludnym obszarze lub na morzu, które nie niosłoby ogromnego ryzyka dla wojsk własnych Rosji lub obywateli jakiegokolwiek innego państwa. Celem takiego uderzenia byłoby wywieranie presji psychologicznej bez narażania cywilów na promieniowanie. Część ekspertów uważa, że Władimir Putin może się też zdecydować na zdetonowanie bomby jądrowej w jakimś odległym i niezamieszkanym regionie, by zademonstrować swoją determinację i postraszyć Zachód. FOT. ALEXANDER NEMENOV/AFP/EAST NEWS Dla kibiców. Inie tylko MAGAZYN Polskie siatkarki walczą w Mistrzostwach Świata. Od wtorku rozpoczną rywalizację w drugiej fazie. Zmieniają też halę. Czas na Łódź STR. 14 Porażka z mocni) Turcją po tie breaku KOTWICA DOZNAŁA PIERWSZEJ PORAŻKI W n LIDZE. LEPSZA BYŁA OLIMPIA STR. 12 Gwardia wygrała z Bałtykiem w derbach Koszalin w IV lidze. Kluczowy samobój STR. 12 Gryf Słupsk pierwszym zespołem, który urwał punktu liderowi z Luzina STR. 12 3.10.2022 SPORTOWY24.PL fot. fiv£ 12 SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 Pierwsza porażka Kotwicy Jakub Lisowski sport@gk24.pl II LIGA PIŁKARSKA. Pechowa dla Kotwicy Kołobrzeg była 13. kolejka. Nasz zespół przegrał z Olimpią w Elblągu 0-.2. Przed tygodniem Kotwica pauzowała, bo Garbarnia Kraków poprosiła o przełożenie spotkania ze względu na występ swojego piłkarza w reprezentacji. Możliwe, że kołobrzeżanie stracili meczowy rytm i przez to mieli problemy wElblągu. Mecz wyrównany, ale został ustawionyprzez samobójcze trafienie Damiana Kostkowskiego w 25. minucie. JeSzczę w I połowie Oskar Pogorzelec wybił groźny strzał rywali. Nic nie pomogła rozmowa w przerwie, bo goście koszmarnie rozpoczęli II połowę. Po swojej akcji stracili piłkę, nie przerwali kontry i Dawid Wojtyra zdobył gola. Kotwica już się nie podniosła, a jedynie miała jedną bramkową szansę. W składzie Kotwicy zagrał Robert Obst, a w składzie Olimpii Aron Stasiak. Obaj piłkarze świetnie się znają z Pogoni Szczecin. Obst ma już 27 lat. Wychowanek Pogoni wiosną 2015 r. zadebiutował w ekstraklasie, wkolej-nych dwóch sezonach był w składzie pierwszego zespołu, ale rzadko dostawał szanse gry. W sumie 11 występów, a w meczu z Koroną zdobył jedynego gola na tym poziomie. I wtedy pożegnał się ze szczecińskim klubem - grał Wigrach Suwałki, Ruchu Kotwica (błękitne stroje) nie mogła złapać w Elblągu właściwego rytmu Chorzów, Zniczu Pruszków, trochę w Niemczech, Olimpii Grudziądz, a od poprzedniego sezonu w Kotwicy. Stasiak ma 23 lata, ale jego kariera jest podobna. Napastnik pochodzi z Węgorzewa, a od sezonu 2014/15 był w akademii Pogoni. Robił postępy, był blisko pierwszej drużyny, aleniezadebiutował weks-traldasie. Był wypożyczany -do Wigier, 2,5 roku spędził w Łęcznej (awansował z nią do elity). Od sezonu 2021/22 znów w Pogoni. W mecz z Wartą Poznań zadebiutował, ale to był jedyny występ. Mogło to dziwić, bo były spotkania, gdy mógł otrzymać kolejne szanse. W sierpniu zdecydował się przenieść doOlimpiiEIblągitamzdobyłjuż 6 bramek (4 w lidze i 2 w Pucharze Polski). W sobotę nie zrobili sbbiekrzywdy, alelepszy humor po meczu miał Stasiak. OLIMPIA ELBLĄG - KOTWICA KOŁO-BRZEG 2:0 (1:0) Bramki: Kostkowski (25. • samobój), Wojtyra (47). Kotwica: Pogorzelec - Kozajda, Witasik (84. Cempa), Kostkowski, Obst, Tuleja - Kort (74. Bartos), Soljić, Cywiński (65. Chromiński), tysiak (64. Kaczmarek) - Bojas (64. Goncerz). Pozostałe wyniki 13. kolejki: Garbarnia Kraków - Zagłębie II Lubin 0:1, Górnik Polkowice - Ra-dunia Stężyce 0:1, Motor Lublin - Siarka Tarnobrzeg 0:0, Pogoń Siedlce - Wisła Puławy 1:1i Stomil Olsztyn - Lech II Poznań 2:2, Śląsk II Wrocław - Znicz Pruszków 1:3. 1. Kotwica Kołobrzeg 12 29 23-11 2. Polonia Warszawa 12 23 23-14 3. Znicz Pruszków 13 23 21-17 4. Wisła Puławy 13 21 24-16 5. Olimpia Elbląg 13 21 20-13 6. Zagłębie II Lubin 13 21 21-25 7. KKS1925 Kalisz 12 19 23-18 8. GKS Jastrzębie 12 19 14-12 9. Stomil Olsztyn 13 18 17-15 10. Radunia Stężyca 13 15 23-25 11. Górnik Polkowice 13 15 14-17 12. Garbarnia Kraków 12 14 23-23 13. Siarka Tarnobrzeg 13 13 19-26 14. Śląsk II Wrocław 13 13 16-23 15. Lech II Poznań 12 12 19-21 16. Pogoń Siedlce 12 11 15-20 17. Motor Lublin 13 11 12-22 18. Hutnik Kraków 12 10 20-29 ©® Gwardia lepsza od Bałtyku w derbach Koszalina Jakub Lisowski sport@gk24.pl IV LIGA PIŁKARSKA. Gwardia po 11 latach wygrała derbo-we spotkanie na boisku Bałtyku. Z takiego rozstrzygnięcia ucieszyli się zawodnicy Floty Świnoujście. Jak to w derbach - sporo walki, emocji, nerwów, a brakowało czystych sytuacji bramkowych. Bałtyk może i przeważał optycznie, ale nie miał szans na bramkę. W 28. minucie atak gwardzistów - dośrodkowanie Marcina Gawrona przeciął Seweryn Fijołek, ale miał pecha, bo piłka wpadła do siatki. Bałtyk musiał podwoić swoje wysiłki, mocno naciskał po zmianie stron, ale Gwardia dobrze się broniła. W 85. minucie goście mieli rzut rożny. Dośrodkowanie, przypadkowe zagranie ręką Michała Czenko i sędzia podykto- WYNIK110. KOLEJKI: Flota Świnoujście - Błękitni II Stargard 3:2, Chemik Police - Wieża Postomino 1:1, Orzeł Wała -Biali Sądów 1:2, Bałtyk Koszalin - Gwardia Koszalin 1:2, Hutnik Szaecin - Iskierka Szaecln 0:1, Gavia Choszano - Rasel Dygowo 1:1, Wybrzeże Rewal - Kluaevia Stargard 0:1, Mecha-ja* nik Bobolice - MKP Szczecinek 1:1. Gwardia (czerwone koszulki) odniosła prestiżowy sukces wał karnego. Daniel Chyła bezbłędnie wykorzystał okazję. Bałtyk walczył do końca. Już w doliczonym czasie gry Alan Krauze zdobył kontaktową bramkę. On i jego koledzy atakowali do końca, próbowali grać wysokie piłki na zamieszanie, ale Adrian Hartleb pewnie interweniował w swoim polu i Gwardia utrzymała prowadzenie do ostatniego gwizdka. Spotkanie obserwowało ok. 700 widzów. Rozstrzygnięcie najbardziej ucieszyło Flotę, która w dramatycznych okolicznościach wygrała swój mecz i powiększyła przewagę. 1. Flota Świnoujście 10 30 40-8 2. Iskierka Szczecin 10 22 17-12 3. Bałtyk Koszalin 10 22 30-8 4. Kluczevia Stargard 10 22 22-9 5. Gwardia Koszalin 10 20 21-14 6. Rasel Dygowo 10 19 22-17 7. Błękitni II Stargard 10 15 22-15 8. Wieża Postomino 10 14 20-17 9. Hutnik Szczecin 10 14 20-19 lO.MKPSzaecinek 10 14 22-26 11. Chemik Police 10 10 11-29 12. Wybrzeże Rewal 10 10 13-17 13. Mechanik Bobolice 10 9 17-25 14. Biali Sądów 10 9 14-22 15. Orzeł Wała 10 8 18-28 16. Gavia Choszano 10 8 11-26 17. Dąb Dębno 9 5 13-22 18. Olimp Gościno 9 1 7-26 ©® Gryf Słupsk zatrzymał lidera na jego boisku Jarosław Stencel sport@gp24.pl IV LIGA POMORSKA. Jeśli ktokolwiek miał urwać punkty liderowi to właśnie gryfid byli pierwszym kandydatem do tego. I tak się stało. Słupszczanie mieli znakomity początek. Przejęcie piłki w środku pola przez Szymona Mytycha, zagranie do Patryka Dąbrowskiego, który przekazał piłkę na lewą stronę do Mar-cjana Majchera, który lewą nogą z 12 metrów pod nogami próbującego interweniować obrońcy uderzył piłkę w kierunku dalszego słupka, od którego piłka się odbiła i wpadła do bramki. W19. minucie kąśliwy strzał zza pola karnego oddał Dąbrowski i golkiper Wi-kędu z tmdem, ale wybił piłkę na rzut rożny. W 31. minucie gospodarze stworzyli sobie pierwszą bardzo dogodną okazję do zdobycia gola. Po kontrze w sytuacji sam na sam na szczęście napastnik gospodarzy posłał piłkę obok słupka. W 54. minucie w pole kamę przedarł się Mateusz Dąbrowski i wyłożył piłkę Krystianowi pod poprzeczkę nie dając szans Gołębiewskiemu, który mógł tylko odprowadzić piłkę wzrokiem. Słupszczanie mieli jednak jeszcze okazję, bo w 90. minucie z 20 metrów po płaskim strzale Stankiewicz trafił w słupek. W 95. minucie w momencie, gdy gryfici wyprowadzali kontrę 3 na 3 sędzia zakończył spotkanie. WIKĘD LUZINO - GRYF SŁUPSKU ((hi) Bramki: Kostuch (88.) - Majcher (6.). Wikęd: Pawłowski - Styn (23. Damps), Wilczyński, Maszota, Górniak (23. Gawron), Petk, Kreft, Skurat (46. Opłatkowskl), Borskl (73. Kostuch), M.Dąbrowski, Murakowskl (84. Zaworski). Gryf: Gołębiewski - Kozakowskl, Świdroń, Piechowski, Butowski, Majcher(69. N. Ciechań-ski), P. Dąbrowski, Kalinowski, Książkiewicz (64. W. Ciechański), Szymon Mytych (90. Jakubowski), Stankiewicz. Pozostałe wyniki 11. kolejki: Sparta Sycewice -AS Kolbudy 2:1, Pogoń Lębork - Wierzyca Pelplin 1:0, Anioły Garaegorze - Pomezania Malbork 0:1 (0:1), Bytovla Bytów - MK5 Władysławowo 3:3 (2:1) - dla Bytovil: Samuel Wirkus, Przemysław Leik, Grzegorz Leik(kamy), Jantar Ustka - GKS Kowale 1:3 (0:2) - bramka dla Janta-ra Szymon Budziński, Chojniczanka II Chojnice - Powiśle Dzierzgoń 2:0 (1:0), Czarni Prusza Gdański - Jaguar Gdańsk 1:4 (0:0), Borowiak Czersk - Gryf Wejherowo 0:3 (0:2). Opłatkowskiemu, który ze 1.KTS-K Luzino 12 34 37-11 środka pola karnego przestrze- 2. Chojniaanka II Chojnice 11 33 32-7 liłnad poprzeczką. Później Ka- 3. Anioły Garczegorze 11 24 35-15 mil Gołębiewski wyciągnął się 4. Jaguar Gdańsk 11 23 22-14 jak struna po próbie Jakuba 5. Sparta Sycewice 11 22 24-13 Kreffta, a następnie Łukasza 6. Grom Nowy Staw 11 17 14-7 Murakowskiego. W 67. minucie 7. Pomezania Malbork 10 17 19-11 ponowny atak Opłatkowskiego 8. Arka II Gdynia 11 17 24-21 i znów dobra obrona popular- 9. Gryf Wejherowo 11 16 21-17 nego „Gołębia”. Sześć minut 10. Pogoń Lębork 11 15 14-18 potem mogło być 2:0 dla Gryfa. 11. Gryf Słupsk 10 14 18-16 Po rzucie wolnym w pole kamę 12. Czarni Prusza Gdański 11 14 21-20 wpadł Daniel Piechowski i ude- 13. Borowiak Czersk 12 11 11-21 rzył z pierwszej piłki w kie- 14. MKS Władysławowo 11 10 19-32 runku dalszego słupka. Ten 15. GKS Kowale 11 10 14-29 jednak piłka minęła 0 centyme- 16. Bytowa Bytów 11 9 15-22 try. 17. Wierzyca Pelplin 11 9 10-22 W 88. minucie Beniamin 18. Powiśle Dzierzgoń 11 5 10-26 Damps zgrał głową do Przemy- 19. GKS Kolbudy 11 5 15-28 sława Kostucha, który uderzył 20. Jantar Ustka 11 4 8-33 potężnie z linii szesnastki ©® ,■'*’*** *:• * ' • ■ ■ ': ^ ,^,1 * Gryf (biało-zielone stroje) był kilka minut od zwycięstwa FOT. GRYF SŁUPSK FACEBOOK Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 SPORTOWY24 • 13 Tenis. Iga Świątek zagra w Światowej Lidze Tenisa. Katarzyna Kawa zamieni rakietę na klawiaturę Show i muzyka do tenisowego meczyka Paweł Wiśniewski rredakcja@polskapress.pl Iga Świątek wystąpi w Światowej lidze Tenisa - turnieju. który po raz pierwszy zostanie rozegrany w dniach 19-24 grudnia br. w Dubaju. W imprezie wystąpi po osiem zawodniczek i zawodników, którzy utworzą cztery czteroosobowe zespoły. - Najbardziej lubię, gdy tenis łączy ludzi i jest prawdziwą rozrywką - powiedziała liderka światowego rankingu WTA, Iga Świątek. - Kiedy łączy się to ze świetnym show i muzyką, jest jeszcze lepiej, dlatego jestem podekscytowana dołączeniem do Światowej Ligi Tenisa. Cieszę się, że wraz z innymi najlepszymi graczami przedstawimy tenis jako zabawę dla nowej publiczności. Nie mogę się doczekać! Oprócz Polki wiadomo, że wystąpią także: Estonka Anett Kontaveit, Hiszpanka Paula Ba-dosa, Białorusinka Aryna Saba-lenka, Rumunka Simona Halep i Jelena Rybakina z Kazachstanu. Wśród mężczyzn pewny jest udział Serba Novaka Djokovica, Australijczyka Nicka Kyrgiosa i Niemca Alexandra Zvereva. Drużyny w wyniku losowania zostaną utworzone l listo- To jedna z najbardziej zaawansowanych technologicznie hal na świecie - konstrukcja dachu może utrzymać aż 190 ton ciężaru! Nasi w turniejach W półfinale gry podwójnej urnieju ATP 250 na kortach twardych w Sofii, rozstawieni z numerem 4 Jan Zieliński i Mo-nakijczyk Hugo Nys przegrali z występującą z „dwójką”parą brazylijsko-hiszpańską Rafaelem Matosem i Davidem Vegą Hemandezem, 5:7,7:5,5-10. Ciekawe informacje docierają do nas zza oceanu, z Kalifornii. Otóż w serii zawodów mniejszej rangi występuje Katarzyna Kawa. W ćwierćfinale 4. edycji turnieju ITF W60 „2022 Central Coast Pro Tennis Open” w Templeton w Kalifornii (pula nagród: 60 000 dolarów), Polkauległa Amerykance Robin Montgomery 3:6,1:6. Mecz trwał nieco ponad półtorej godziny, a nasza zawodniczka wzbogaciła się o 1543 dolary. Kolejny start Polki to „Rancho Santa Fe Open” (od najbliższego wtorku). Miło nam poinformować, że już wkrótce, Katarzyna Kawa spotykać się będzie z Państwem w zupełnie innej roli... naszej felietonistki. ©® 5 O Oć. -to O Iga Świątek to już dzisiaj globalna ikona sportu. Każdy mecz Polki staje się wydarzeniem na skalę światową. pada br. W fazie zasadniczej nale wystąpią dwie najlepsze każdy zespół zmierzy się syste- ekipy. Turniej odbędzie się na mem”każdyz każdym”, a w fi- obiekcie „Coca-Cola Arena”. Ryszard Czarnecki „Z woleja Brutale z Francji, pogoń Pogoni i Gary Lineker do... korekty Marcin Możdżonek „ Z najwyższego punktu widzenia SŁUSZNE ROZSZERZENIE W PLUSEIDZE SIATKARZY Przepisy piłkarskie przewidują, że mecz kończy się walkowerem, jeśli jedna z drużyn straci co więcej niż czterech graczy. Niektóre kraje mają przepisy surowsze. Na przykład we Francji. Tak stało się ostatnio na juniorskim (U-18) turnieju we Francji. Gospodarze grali z Polską i spodziewali się łatwej wiktorii, bo parę miesięcy temu wygrali z nami kilkoma bramkami. Tymczasem teraz w momencie zakończe-nia-po czwartej czerwonej kartce - meczu przegrywali 2:3, grając już w znacznym osłabieniu. Ciekawostką jest, że sędziował arbiter z Francji, który jednak nie chciał przymykać oczu na skandaliczne wybryki Les Bleus, którzy zamiast grać w piłkę, zaczęli uprawiać sztuki walki. Symbolem Francji jest kogut, jest on także w godle francuskiej federacji futbolowej . Młodzi Francuzi, w dużym stopniu z korzeniami poza Europą, w dawnych koloniach francuskich (w Polsce można o tym pisać swobodnie - tam już nie...) byli jak koguciki, ale sprawdziło się stare polskie powiedzenie: „Myślał kogut (OK, w oryginale: indyk) o niedzieli, a w sobotę łeb ucięli”. Nie wiem, co się dzieje z francuskimi drużynami ju-niorskimi, bo ostatnio na turnieju towarzyskim, też we Francji, stłukli Amerykanów, jednak nie piłkarsko, ale fizycznie. Ich starsi koledzy są mistrzami świata, a oni sami przenoszą MMA na boisko. Żałosne. W takich chwilach, jak wyczyny francuskich młodych gangsterówna boisku, przypominają mi się słowa angielskiego pisarza Oscara Wilde’a. Pisał on: „Rugby to grabarba-rzyńców, uprawiana przez dżentelmenów. Futbol to gra dżentelmenów uprawiana przez barbarzyńców”. Na szczęście Anglik miał rację tylko częściowo. Tylko czemu tak często dotyczy to meczów z udziałem Francuzów? Fran-qa-aroganqa? Czy rację miał rodak pisarza Wilde’a, słynny trener piłkarski Bill Shankly, gdy mówił: „Drużyna piłkarska jest jak fortepian. Potrzebujesz ośmiu, żeby go nieśli i trzech, którzy umieją na tym cholerstwie grać”. Trochę inaczej, ale w gruncie rzeczy nie tak bardzo inaczej mówił legendarny trener polskich siatkarek śp. Andrzej Niemczyk, który głosił, że potrzebuje sześciu siatkarek do grania i sześciu do stania w kwadracie - byleby ładnych, dodawał. Nie cytuję dokładnie, tylko opisuję, bo w oryginale Niemczyk był jeszcze bardziej szowinistyczny wobec dam, ale ponieważ czytają mnie także damy, to aż strach cytować. Czasem się mówi, że po przerwie po meczu repre-zentaq'i „wracamy do ligowej młócki”. Nie do końca pasuje mi to stwierdzenie w kontekście PKO Ekstraklasy w tym sezonie, bo szereg meczów jest naprawdę na dobrym poziomie i w sumie polska liga jest ciekawa. W „klasyku” w Poznaniu jednak to nie piłkarze, ale kibice byli najlepsi. Liczba widzów robi wrażenie. Frekwencja zresztą w ekstraklasie jest dobra i coraz bardziej śrubowana, zwłaszcza przez kilka klubów. Co do wyników sportowych to udała się pogoń Pogoni Szczecin na nowo otwartym -po wielu latach trudów - stadionie. Nie tylko dogoniła i przegoniła Lechię Gdańsk, z którą przegrywała, ale też przegoniła w tabeli Legię. O tym, że Pogoń Szczecin będzie mistrzem Polski mówi głośno Marek Papszun, trener konkurencyjnego Rakowa Częstochowa, ale wiadomo, że myśli co innego. Co do klubu spod Jasnej Góry, to zastanawiam się, czy na koniec sezonu nie strawestujemy słynnego powiedzenia angielskiego napastnika, kata Polaków (regularnie strzelał nam gole) Gary’ego Li-nekera, który kiedyś mówił, że piłka nożna to jest taka dyscyplina, w której 22 facetów gra przez 90 minut, a na koniec i tak zwyciężają Niemcy. Na szczęście to powiedzenie jest nieaktualne, także po słynnym meczu Polski z RFN na Stadionie Narodowym, gdy wygraliśmy 2:0 po golach Mi-lika i Mili. W PKO Ekstraklasie wiosną też może trzeba będzie Linekara skorygować, mówiąc, że 18 drużyn Ekstraklasy gra w sezonie 34 mecze, a na koniec i tak tytuł mistrza zdobywa Raków Częstochowa. A może jednak nie? Pod koniec ubiegłego tygodnia wystartowała liga wicemistrzów świata - Plus-Liga. Powracają więc emocje związane z klubową siatkówką na rodzimym podwórku, na które to wszyscy fani piłki siatkowej czekali z niecierpliwością. Jak co roku liga zmienia się, i tym razem nie jest inaczej. W tym sezonie włodarze najwyższej klasy rozgrywkowej przygotowali nie lada niespodziankę dla kibiców w postaci dopuszczenia do gry zagranicznego zespołu! Barkom Każany - zespół z Lwowa będzie walczył o ligowe punkty z naszymi ekipami. Co niewątpliwie będzie niezwykle interesującym precedensem. W świecie siatkarskim mówiło się o tym już od dawna, aby ukraiński zespół mógł dołączyć do jednej z najsilniejszych lig siatkówki na świecie, ale brakowało konkretów. Zapewne sytuacja geopolityczna, jaka dotknęła nasz region dodała odwagi działaczom. I przyspieszyła ten proces. Czy jest to słuszna decyzja? Uważam, że absolutnie tak! Z kilku powodów.. Po pierwsze należy pomagać sąsiadom w potrzebie, a egzamin z pomagania jako naród zdaliśmy ostatnio celująco. Zatem naturalnym jest to, że pomagamy im również na niwie sportowej i przyj -mujemy pod dachy naszych hal drużynę z kraju ogarniętego wojną. Po drugie, rozszerzenie PlusLigi o drużyny z krajów ościennych - mam nadzieję, że lwowianie będą przyczynkiem do dołączania kolejnych silnych, zagranicznych ze- społów - wzmocni ligę sportowo i podniesie jej prestiż oraz rangę na świecie. Jeśli w naszej lidze będzie coraz więcej mocnych sportowo i finansowo ekip, to jakość produktu stanie się atrakcyjniejsza i będziemy mogli oglądać coraz więcej spotkań na najwyższym poziomie. Na razie Barkom Każany sportowo plasuje się w dolnej części tabeli, ale lekceważyć tego przeciwnika nie będzie mogła żadna drużyna. W miarę upływu czasu goście z Ukrainy będą grali coraz lepiej i z pewnością pokrzyżują szyki niejednemu klubowi w tym sezonie. Naturalną konsekwencją dołączania zagranicznych drużyn do rodzimej ligi będzie wzrost zainteresowania dyscypliną sportową, co przełoży się na pozyskiwanie nowych, hojniejszych sponsorów,. A co za tym idzie - będzie można zobaczyć więcej siatkarskich nazwisk z najwyższej światowej półki. Bo niestety najlepsi siatkarze, mimo że warunki do grania i rozwijania się są u nas świetne, wybierają intratniej-sze propozycje. Często z egzotycznych siatkarsko kra- • jów. Dotyczy to zarówno zagranicznych, jak i polskich graczy ze światowego topu. We wszystkich zespołach doszło do roszad składów, ale zdaje się że najlepsze ekipy z ubiegłego sezonu pozostaną dalej w czołówce. Wyłonienie mistrza kraju nie będzie sprawą oczywistą, bo poziom drużyn z górnej części tabeli wyrównuje się rok do roku. Z góry można zatem zakładać, że walka o medal będzie na pewno pasjonująca. Są trzy kolory krążków do zdobycia, a murowanych pretendentów co najmniej pięciu. Dość wymienić takie zespoły jak: Jastrzębski Węgiel, Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle, Aluron CMC Warta Zawiercie, PGE Skrę Bełchatów czy Asseco Reso-vię Rzeszów. Walka o play-offy także powinna dostarczyć wiele wrażeń, ale i... niespodzianek. Jaką chociażby w ubiegłym roku było 9. miejsce Projektu Warszawa. Klubowi ze stolicy szczęście nie dopisuje od początku rozgrywek, kontuzjowani są bowiem dwaj podstawowi przyjmujący, Szal-puk i Tillie. Zatem - emocji nie zabraknie. Już nie mogłem się doczekać, aby kolejny raz śledzić rywalizację w PlusLi-dze, do czego i Was gorąco zachęcam! 14 • SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 Siatkówka Mistrzostwa świata w Holandii i Polsce wkraczają w drugą fazę, a to oznacza, że nasze... SIATKARKI PRZENOSZĄ SIE Z GDAŃSKA DO ŁODZI W sobotni wieczór w Ergo Arenie Polska stoczyła zacięty mecz z Turcją Rafał Rusiecki rafal.rusiecki@polskapress.pl Cztery emocjonujące wieczory wErgo Arenie już za nami Biało-czerwone pokazały się w nich z bardzo dobrej strony, chociaż nie zawsze wygrywały. Znakomite występy z Tajlandią oraz Koreą Południową zakończone zwycięstwami bez straty seta oraz zacięte spotkania z faworyzowanymi Dominikan-kami i Turczynkami - tak wyglądał gdański etap mistrzostw świata w wykonaniu siatkarek Stefano Lavariniego. W sobotę Biało-Czerwone pożegnały się z halą Ergo Arena. Na oczach 7701 widzów rozegrały zacięte spotkanie z jedną ze światowych potęg, czyli Turcją. Polki walczyły o zwycięstwo, ponieważ tylko ono mogło dać im pierwsze miejsce w grupie B po pierwszym etapie turnieju. Heroiczna postawa wystarczyła jedynie na tie-breaka, w którym lepsze były rywalki. - Zabrakło postawienia kropki nad „i” w tym piątym secie. Szkoda, bo brakowało kończących ataku i mówię tutaj także o swojej grze. To jakby troszkę smuci. Aie podnosimy głowę do góry, bo teraz je-dziemy do Łodzi i tam będziemy walczyć. Wiemy, że z najlepszymi przeciwnikami chcemy walczyć i chcemy urywać sety, punkty i jesteśmy na to gotowe - nie kryła emocji w rozmowie z dziennikarzami Magdalena Stysiak. Gwiazda naszej reprezentacji zdobyła aż 31 punktów ze skutecznością w ataku na poziome 52 procent. Obok niej ciężar zdobywania punktów w Ergo Arenie brała na swoje barki urodzona we Francji Olivia Różański. - Każda drużyna gra jak najlepiej potrafi i chce wygrywać wszystko. Wszyscy walczą o punkty, które idą do tabeli. Tak wyszło. My jesteśmy zadowolone z poziomu, jaki zaprezentowałyśmy. To co się tutaj działo to już jednak przeszłość. Skupiamy się już na kolejnym meczu - przyznała przyjmująca, której mama Jarosława z domu Zdrojewska również przed laty grała w reprezentacji Polski. Biało-Czerwone przeniosły się więc z Gdańska do Łodzi, gdzie od wtorku występować będą w Atlas Arenie. Podobnie jak na Pomorzu rozpoczynać będą swoje mecze zawsze o godz. 20.30.1 tak, jutro zmierzą się z Serbkami, w środę z Amerykankami, w piątek z Kanadyjkami, a w sobotę z Niemkami. Poziom trudności wygląda tak, że teoretycznie rozpoczynają drugą fazę od spotkań z najmocniejszymi zespołami. - Widać, że weszłyśmy na taki poziom i potrafimy go utrzymać. Wiemy, o co walczymy. Skupiamy się na swojej grze, którą możemy poprawić. Skupiamy się na kolejnym spotkaniu. Walczymy dalej i wierzymy w to, że będzie coraz lepiej - przekonuje Różański. Zadanie będzie trudne, bo bilans 3-2 już na starcie stawia Polki na szóstej pozycji wśród ośmiu drużyn. Na pozycji lide- rek są Serbki (5-0), a za nimi trzy drużyny z bilansem meczów 4-l, czyli Amerykanki, Turczynki iTajki. Decydująca może być odpowiednia regeneracja, ponieważ terminarz turnieju jest bardzo napięty. Dwa dni przerwy pozwolą na złapanie oddechu. -Każda z nas jest profesjonalistką i wie, czego potrzebuje. To są mistrzostwa świata i każdy zespół ma trudno. Staramy się więc o tym nie myśleć, a skupiać się na treningach i zadaniach - wyjaśnia Różański. ©0 GRUPA B Sobotnie wyniki: Dominikana - Tajlandia 2:3 (29:31,25:16,25:21,22:25,11:15), Korea Południowa - Chorwacja 3:1 (25:21,27:29,27:25, 25:23), Polska - Turcja 2:3 (25:22,23:25,22:25, 25:18,11:15) 1. Turcja 5 11 14-7 2. Tajlandia 5 10* 12-7 3. Dominikana 5 11 13-7 4. Polska 5 10 12-7 5. Korea Południowa 5 3 3-13 6. Chorwacja 5 0 2-15 *0 miejscu decyduje liczba wygranych, a w drugiej kolejności liczba punktów lavaiini: Chcemy nadal walczyć tak, jak z Turcji), a zdobędziemy to, na co zasłużymy Stefano Lavarini, włoski selekcjoner naszej kadry Rafał Rusiecki rafal.rusiecki@polskapress.pl SIATKÓWKA. 'Włoch Stefano Lavarini mocno przeżył mecz z Turczynkami, na zakończenie pierwszej fazy mistrzostw świata w Ergo Arenie. Zabrakło nam szczęścia w meczu z Turczynkami? To nie jest kwestia szczęścia. W kluczowych momentach byliśmy słabsi od rywalek, również w zestawieniu z zawodniczkami z ławki rezerwowych. W moim odczuciu byłoby jednak niesprawiedliwe, gdybym nie podkreślał tego, co dziewczyny chciały zrobić w tym meczu. Zagrały świetne spotkanie i jeśli jestem przygnębiony, to tylko z powodu wyniku. Wymagam od siebie zawsze dużo. Wiem, że w trakcie meczu mój wpływ na grę to jakieś 10 procent. W tych 10 procentach chcę się jednak być perfekcyjny. Co się wydarzyło w tie-breaku z challenge’ami? Po ataku 01ivii Różański sprawdzaliśmy piłkę wboisku zamiast bloku rywalek... Czasami biorę wideoarbitraż, ponieważ sam widzę, co się wydarzyło. Czasami wsłuchuję się w to, co podpowiadają dziewczyny. W tamtym momencie byłem przekonany, że mówią o tym, że piłka była w boisku. Dlatego zgłosiłem chęć sprawdzenia boiska. Ale chwilę później uzmysłowiliśmy sobie, że to nie musiało być wcale boisko, że prawdopodobnie było po bloku, było już jednak za późno. Takie sytuacje czasami się przytrafiają. Każdy wie, że to zależy od miejsca obserwacji. Nie jest jednak łatwo być spokojnym i oceniać wszystko właściwie. Zdałem się na dziewczyny, bo tak to zrozumiałem. Popełniłem błąd. To się dzieje, kiedy się jest w wirze walki. Przed mistrzostwami podkreślał pan, że zrobi wszystko, co możliwe w sferze siatkarskiej, aleitak wiele zależeć będzie od detali Dzisiaj mogę narzekać jedynie na początek meczu, którego nie zaczęliśmy tak agresywnie, jak powinniśmy. Mimo tego byliśmy w stanie wrócić i wygrać pierwszego seta. A potem jest siatkówka, w której popełnia się błędy, w której trzeba się zmierzyć ze słabościami na swój własny sposób. Nie mogę narzekać natomiast na nastawienie, z jakim dziew- czyny walczyły w drugim, trzecim, czwartym secie. W pewnych momentach my graliśmy dobrze, a w innych rywalki. To jest normalne. Turczynki w tie-breaku spisywały się lepiej, ponieważ kończyły ataki na skuteczności około 60 procent. A to oznacza, że wszystko to, co robiliśmy świetnie w tym spotkaniu - obrona, zasłony, kontrataki - zaprzestaliśmy robić dobrze w tym właśnie czasie. Nie wiem, co miałbym powiedzieć, jak tylko przyłączyć się do was, gratulując dziewczynom. Jesteśmy na dobrej drodze. Nie wiem, czy to wystarczy. Do drugiej fezy mistrzostw świata przechodzimy z dwoma przegranymi To istotne o tyle, że może to przeszkodzić w realnej grze o ćwierćfinały. Od samego początku, w mojej opinii, awans do ćwierćfinałów byłby wielkim, wielkim rezultatem. To jest coś, na co tutaj pracujemy cały czas. Podkreślałem to już, że musimy myśleć o jednym spotkaniu przed nami. Rywalki będą coraz mocniejsze. Dopóki nie rozpoczęliśmy spotkania możliwych wyników i ścieżek jest zbyt dużo. Co możemy teraz orzec? W nadchodzących spo- tkaniach mamy grać tak, jak z Turcją. Walczyć na 100 procent naszych możliwości podczas każdego meczu. Kalkulacje możemy robić na samym końcu. Teraz trzeba się cieszyć chwilą. Wy pytacie, a my próbujemy odpowiadać, co wydarzy się na tym turnieju. Wydarzy się to, na co sobie zasłużymy. Ciągle chcemy wierzyć, że przed tym zespołem jest coś niesamowitego. Więc musicie. Jeśli nie wierzycie, po tym co zobaczyliście (w meczu z Turcją - przyp.), to po co tutaj się spotykamy? Gdybyśmy my nie wierzyli, wtedy byłoby bardzo trudno. Oczywiście, ranking światowy wygląda tak, jak wygląda. Dzisiaj w Ergo Arenie zobaczyliśmy zespół w formie. Do Łodzi je-dziemy więc z tak nastawioną drużyną, że obiecuje ona walkę do samego końca. W tym momencie to najważniejsze przesłanie. To jasne, że chciałbym się znaleźć w ćwierćfinałach. Wiem jednak, że musimy budować się krok po kroku. Kolejną fazę mistrzostw rozpoczynamy odmeczuz Serb- kami, które zna pan bardzo do-brze. W połowie września w Neapolu w meczu towarzyskim przegraliśmy z nimi 13. Co może się wydarzyć w meczu opunkty? Myślę, że musimy zajrzeć do naszych dwóch ostatnich meczów, wybrać z nich wszystkie najlepsze rzeczy, jakie udało się zrobić, i spróbować zebrać to w całość. Drugi i trzeci mecz 1 turnieju graliśmy z azjatyckimi | przeciwniczkami i wykonali- | śmy świetną pracę. Nie jest to g jednak siatkówka, która da nam * dobry wynik z takim rywalem, 2 jakim jest Serbia. Czwarte spotkanie graliśmy z bardzo silną fizycznie Dominikaną, a następnie z Turqą, która umiejętnie łączy jakość techniczną z siłą fizyczną. Serbki mogą być więc mieszanką takich zespołów. Musimy przede wszystkim spróbować wykluczyć z gry ich środkowe bloku. Możemy to osiągnąć umiejętną zagrywką. Następnie musimy w kontrze zaprezentować podobny blok, obronę, zasłony i nastawienie. Serbia to świetnie wyglądająca fizycznie drużyna z bardzo dobrymi przyjmującymi. Jeśli połączymy to, co nam dobrze wychodziło ostatnio, to możemy zmienić także wynik końcowy na naszą korzyść. Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 SPORTOWY24 • 15 Na podium Bartosza Zmarzlika czekała nie tylko dekoracja i odbiór złotego medalu mistrzostw świata, ale i oblewanie się szampanem z rywalami. Radośnie było także na trybunach toruńskiej Motoareny, na których zasiadło kilkanaście tysięcy osób. Większość kibiców miała polskie barwy, a niektórzy przygotowali efektowne flagi • ^ Żużel Pewny złotego medalu IMS Bartosz Zmarzlik zajął drugie miejsce w Grand Prix Polski Polska noc w Toruniu. Zmarzlik mistrzem. Janowski z brązem Daniel Ludwiński daniel.ludwinski@polskapress.pl Dwóch Polaków zdobyło medale żużlowych mistrzostw świata - do Bartosza Zmarzlika dołączył Madej Janowski. Ostatni turniej Grand Prix w Toruniu wygrał Martin Vaculik. Dla Zmarzlika tegoroczne zakończenie sezonu na Motoare-nie było inne niż w poprzednich latach. Przez ostatnie trzy sezony walka o tytuł z jego udziałem rozstrzygała się właśnie w Toruniu - dwa razy na jego korzyść, a raz nie. Tym razem Zmarzlik miał sytuację komfortową, bo mistrzostwa był już pewny od turnieju w szwedzkiej Malilii. Na Motoa- renie mógł więc po prostu cieszyć się żużlem i wyczekiwać radosnej ceremonii dekoracji. O odpuszczaniu nie było jednak mowy. Wprawdzie tym razem Zmarzlik nie był nie: omylny, ale, paradoksalnie, to, że przegrał niejeden start, było nawet dobre dla widowiska, gdyż na dystansie mistrz świata potrafił skutecznie powalczyć. Apetyty kibiców rosły z biegu na bieg, bo Zmarzlik zdawał się rozkręcać, ale w finale szybszy był Słowak Martin Vaculik. - Finał nie był do końca testem, ale w moim teamie powiedzieliśmy sobie, że skoro i tak jest już bardzo dobrze, to spróbujmy czegoś innego. Dało to drugie miejsce i z niego też jestem bardzo zadowolony -powiedział Polak. To już trzeci tytuł mistrza świata w karierze Zmarzlika, który ma dopiero 27 lat - w jego wieku tylu złotych medali nie miał jeszcze nikt. Nasz żużlowiec awansował na ósme miejsce w klasyfikacji wszech czasów, w której wciąż prowadzą Ivan Mauger i Tony Rickards-son, mający po sześć tytułów. Szwed był zresztą obecny w Toruniu, podobnie jak inne legendy sprzed lat - Barry Briggs, Hans Nielsen, czy Greg Hancock (wszyscy po cztery mistrzostwa). Zmarzlik dołącza do grona najwybitniejszych żużlowców już nie tylko swojego pokolenia. - Nie patrzę na takie rzeczy. Piszę swoją historię. Ile się uda zdobyć, tyle się uda. A co to będzie, tego dziś nie wie jeszcze nikt. Chcę pisać własną opowieść. Teraz mogę jedynie powiedzieć, że dołożę wszelkich starań, żeby było dobrze. Jestem bardzo zadowolony z tego, co mam już teraz. Jeżdżę w Grand Prix siedem lat i zdobyłem sześć medali. To jest naprawdę coś miłego. Pisanie i mówienie o rekordach zostawiam jednak ekspertom. Każdy sezon jest inny, zawsze są inne okoliczności i inne sytuacje. Tak naprawdę nie można porównać żadnego tytułu i żadnego sezonu. Pierwsze złoto smakuje jednak najlepiej. Po drugim byłem mega szczęśliwy, że zdobyłem kolejny tytuł z rzędu. Teraz znów jestem bardzo szczęśliwy, bo wywalczyłem mistrzostwo jeszcze przed ostatnią rundą. Dokonałem więc czegoś mega fajnego - powiedział Zmarzlik. Mistrz świata ścigał się w Toruniu w specjalnie przygotowanym kombinezonie, na którym nie zabrakło trzech złotych gwiazdek i złotego numeru startowego. Złoty kolor dominował też na kasku, w którym Zmarzlik przystąpił do przed-tumiejowych kwalifikacji. Po oficjalnej części medalowej, tradycyjnie, na podium mistrzowi świata licznie towarzyszyła rodzina i członkowie jego teamu. Zmarzlik był oczywiście głównym bohaterem wieczoru, ale wielkie powody do radości miał także Maciej Janowski. Wrocławianin od lat walczył 0 medal IMS, ale aż czterokrotnie plasował się tuż za podium. Teraz nareszcie się udało i Janowski w wieku 30 lat doczekał się brązowego medalu, kończąc cykl za Zmarzlikiem i Duńczykiem Leonem Madsenem. - Za mną lata ciężkiej pracy, żeby zdobyć ten medal. Tegoroczna wspaniała podróż, jaką przeszedłem z moim teamem, przyniosła sukces. Ten sezon był dla mnie jak rollercoaster, zarówno jeśli chodzi o samą jazdę, jak i to wszystko, co działo się wokół mnie. Jest brąz, ale mam nadzieję, że powalczę jeszcze o złoto. Byłem już nieraz na czwartym miejscu. Nie będę za nim tęsknił 1 mam nadzieję, że więcej go nie zajmę - powiedział Janowski, który sprawiał wrażenie człowieka czującego nie tylko szczęście, ale i dużą ulgę. Wyniki: 1. Martin Vaculik (Słowacja) 19 (3,3,3,2,23,3) - 20 pkt. SGP, 2. Bartosz Zmarzlik (Polska) 17 (2,2,2,3,3,3,2)-18,3. Leon Madsen (Dania) 12 (3,0,3,03,2,1) -16,4. Maciej Janowski (Polska) 13 (2,3,2,13,2,0) -14,5. Mikkel Miche-Isen (Dania) 10 (1,2,0,33,1) -12,6. Andzejs Lebedevs (Łotwa) 9 (3,0,23,1,0) -11,7. Fredrik Lind- - Chcę pisać własną opowieść. Ile się uda zdobyć, tyle się uda, ale mówienie o rekordach zostawiam ekspertom -Bartosz Zmarzlik gren (Szwecja) 9 (2,1,13,1,1) -10,8. Daniel Be-wley (Wielka Brytania) 7 (0,23,2,0,0) - 9,9. Kacper Woryna (Polska) 7(3,0,2,11) - 8,10. Tai Wof-finden (Wielka Brytania) 7 (1,1,3,t,2) - 7,11. Robert Lambert (Wielka Brytania) 7 (23,Ul) - 6, 12. Jason Doyle (Australia) 7 (1,3,1,2,w) - 5,13. Jakub Miśkowiak (Polska) 5 (1,2,0,2,0) - 4,14. Jack Holder (Australia) 4 (0,1,1,0,2) - 3,15. Patryk Dudek (Polska) 4 (0,1,0,1,2) - 2,16. Krzysztof Lewandowski (Polska) 1 (1) -1,17. Paweł Przedpełski (Polska) 0 (0,0,0,0,0) - 0,18. Mateusz Affelt (Polska) 0 (0) - 0. Końcowa klasyfikacja generalna: 1 Zmarzlik -166 pkt., 2. Madsen -133,3. Janowski -106, 4. Lindgren -103,5. Lambert -103,6. Bewley -102,7. Dudek -102,8. Woffinden - 95,9. Vaculik - 91,10. Michelsen - 82,11. Doyle - 81,12. Holder -67,13. Fricke - 52,14. Thomsen - 51,15. Przedpełski-29. Złoto także dla Mateusza Cierniaka Dzień przed turniejem seniorów na Motoarenie ścigali się młodzieżowcy. Mistrzem świata do lat 21 został Mateusz Cierniak, który już po dwóch . wcześniejszych rundach miał dużą przewagę w klasyfikacji generalnej i był niemal pewny złota. Toruński turniej był popisem Polaków. Wygrał Jakub Miśkowiak i zapewnił sobie brązowy medal IMŚ, drugi był Wiktor Lampart, a trzeci Cierniak. Nowy mistrz zdradził, że skorzystał z porad Bartosza Zmarzlika. - Jeśli tylko się widzimy, zawsze wymieniamy jakieś spostrzeżenia. Myślę, że gdybym nie słuchał Bartka, to byłby... grzech - powiedział Cierniak. ©® FOT. JAROSŁAW PABIJAN, MARCIN ORŁOWSKI 16 • SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 DWÓJKA POLAKÓW Z ASYSTAMI Dwójka Polaków Michał Karbownik i Dawid Kownacki (na zdjęciu) błysnęła w meczu 2. Bundesligi Fortuny Dusseldorf z Armi-nią Bielefeld 4:1. Obaj zanotowali piękne asysty przyczyniając się do wygranej i wywindowaniu Fortuny na 4- miejsce w tabeli. Dla Karbownika to pierwsza asysta w Fortunie, do której jest wypożyczony z Brighton. Kownacki natomiast zalicza fenomenalny start Sezonu. Na koncie ma już 5 goli i 4 asysty. JacK BALCELOWSKIW GŁÓWNEJ ROLI Polski środkowy Aleksander Balcelowski, należący do najlepszych zawodników EuroBasketu, w którym Biało-Czerwoni zajęli 4- miejsce, nadal znajduje się w świetnej dyspozycji. W meczu pierwszej kolejki hiszpańskiej ACB Gran Canaria -Barcelona 88:85 Olek odegrał główną rolę, zdobywając 17 punktów i zaliczając 3 zbiórki. Barcelona to wicemistrz Hiszpanii 2022. Gran Canaria to ćwierćfinalista play-offów 2021/22. JacK SUPERPUCHAR POLSKI PONOWNIE DLA KOSZYKAREK Z BC POLKOWICE W meczu o Superpuchar Polski, koszykarki BC Polkowice pokonały VBW Arka Gdynia 80:66 (21:14,21:26,10:13,28:13) i sięgnęły po raz drugi w historii po to trofeum. Aż 29 punktów dla aktualnych mistrzyń Polski zdobyła pochodząca z Zimbabwe, Amerykanka Stephanie Mavunga. Spotkanie rozegrano w Gdyni. Był to dopiero szósty w historii mecz o Superpuchar. Pierwszy raz o to trofeum koszykarki zagrały w 2007 roku i wygrał wówczas zespół Lotos PKO BP Gdynia. W kolejnych dwóch sezonach triumfowała Wisła Kraków, a następnie nastąpiła przerwa aż do 2020 roku, kiedy po puchar ponownie sięgnęła ekipa z Gdyni (jako VBW Arka Gdynia). Rok temu po raz pierwszy wygrała drużyna BC Polkowice i teraz powtórzyła sukces. PaW PLUSLIGA NA STARCIE SEZONU. JASTRZĘBSKI WĘGIEL Z WYGRANĄ Właśnie mszyły rozgrywki siatkarskiej PlusLigi sezonu 2022/2023. W pierwszym meczu, drużyna Jastrzębski Węgiel pokonała GKS Katowice 3:0 (25:23,25:20,28:26). Nagrodę MVP otrzymał zawodnik wicemistrzów Polski - Trevor Clevenot. Zespół Jastrzębski Węgiel dopiero dzień przed meczem poinformował, że jego wszyscy zagraniczni zawodnicy zostali zarejestrowani i mogą uczestniczyć w rozgrywkach. Ledwie kilka dni temu, z klubuzostał zdjęty zakaz transferów. Został on orzeczony przez FIVB w związku z brakiem rozliczenia się klubu z byłym zawodnikiem, Salvadorem Hidalgo 01ivą. PaW AFRYKA ZDOMINOWAŁA LONDYN. KENIJCZYKIETIOPKA NAJSZYBSI Kenijczyk Amos Kipruto wygrał prestiżowy maraton w Londynie uzyskując czas 2:04:39. W rywalizacji kobiet triumfowała Etiopka Yalemzerf Yehualaw w czasie 2:17:25. Za zwycięstwo otrzymali po 39 tysięcy funtów. Kipruto zaatakował na pięć kilometrów przed metą, szybko uzyskał przewagę i nie dał się już nikomu z rywali wyprzedzić. 30-letni Kenijczyk - brązowy medalista mistrzostw świata w 2019 roku wyprzedził Leule Ge-bresilase z Etiopii i somalijskiego Belga Basłńra Abdi. PaW MŚ - MISTRZOWIE CELULOIDOWEJ PIŁECZKI WALCZĄ Z CHIŃCZYKAMI W drugim meczu drużynowych mistrzostw świata w chińskim Chengdu, polscy tenisiści stołowi pokonali Australię 3:0 i zapew-' nili sobie awans do następnej fazy -1/8 finału. Doskonale występy zainaugurowały Polki, które zwyciężyły Uzbekistan 3:2. Nasze zawodniczki zagrają ponadto z Japonią, Słowacją i Węgrami. W inauguracyjnym meczu, Biało-Czerwoni” zwyciężyli Anglię 3:2. A o grupowe zwycięstwo zmierzą się z potęgą sprzed lat - Szwecją, która także na koncie ma dwie wygran. PaW MIGUEL OLIVEIRA NAJSZYBSZY W KLASIE MOTOGP W TAJLANDII Portugalczyk Miguel Oliveira (KTM) wygrał w motocyklową Grand Prix Tajlandii w klasie MotoGP -17. rundę mistrzostw świata. Zawody na torze „Chang International Circuit” w Buriram były opóźnione, a wyścigi skracane z powodu ulewnego deszczu. Pozycję lidera w klasyfikacji generalnej - na trzy rundy przed końcem rywalizacji - zachował broniący tytułu, Francuz Fabio Quartararo (Yamaha), ale jego przewaga stopniała do zaledwie dwóch punktów. Kolejna rundę mistrzostw świata zaplanowano na 16 października br. w Australii. PaW Polskie rajdówki niczym zjazdówki NAJMŁODSZY MISTRZ ŚWIATA JEST FINEM Fin Kalle Rovanpera (Toyota Yaris Rallyl) wygrał Rajd N. Zelandii i zapewnił sobie pierwszy w karierze tytuł mistrza świata. Drugie miejsce w kategorii WRC2 wywalczył Polak Kajetan Kajetanowicz (Skoda Fabia Rally2 Evo). Rovanpera, który w sobotę obchodził 22. urodziny jest najmłodszym kierowcą, który zdobył tytuł mistrza świata. Przed nim był Szkot Colin McRae, który triumfował w 1995 roku mając 27 lat. Najwyższy laur w sporcie rajdowym wrócił do Finlandii po 20 latach, gdy poprzednio mistrzem świata w 2002 roku był Marcus Groenholm. W klasyfikacji generalnej, nasz Kajetan Kajetanowicz uplasował się na ósmej pozycji, Polak awansował na drugie miejsce w klasyfikacji WRC2 i do lidera, Norwega Andreasa Mikkelsena traci już tylko 13 punktów. Polak wystartuje jeszcze w dwóch rundach mistrzostw świata -w Katalonii i Japonii. PaW GRZYB DRUGI W RAJDZIE WISŁY Lider cyklu Szwed Tom Kri-stensson (Hyundai I20 R5) wygrał Rajd Wisły - 7. rundę samochodowych mistrzostw Polski. Impreza wróciła do kalendarza po siedmioletniej przerwie, poprzednio kierowcy i piloci walczyli w Beskidach o punkty do klasyfikacji MP w 2015 roku. Tom Kristensson zdominował rywalizację na beskidzkich odcinkach specjalnych, był najszybszy na ośmiu z dziesięciu rozegranych w piątek i sobotę. Wygrał już trzecią imprezę zaliczaną do Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Ostateczne rozstrzygnięcia zapadną podczas Rajdu Koszyc, który zostanie rozegrany w dniach 21-23 października br. Drugie miejsce w Wiśle zajął Grzegorz Grzyb, a trzeci był kolejny nasz kierowca - Kacper Wróblewski - obaj reprezentujący barwy Orleanu. PaW Niewyobrażalna tragedia na stadionie po meczu ligowym w Indonezji Po meczu w indonezyjskiej prowincji Jawa Wschodnia doszło do zamieszek, w których zginęły 174 osoby Jacek Kmiecik redakcja@polskapress.pl PIŁKA NOŻNA. Co najmniej 174 osoby zginęły, a ponad 100 odniosło obrażenia podczas zamieszek po meczu ligowym w mieście Malang w indonezyjskiej prowincji Jawa Wschodnia. Po przegranym w sobotę późnym wieczorem czasu lokalnego 2:3 meczu 1. ligi między miejsco- wym zespołem Arema FC a drużyną Persebaya FC tysiące rozwścieczonych miejscowych ki-biców wtargnęło na płytę boiska. Funkcjonariusze próbowali kontrolować zamieszki, używając gazu łzawiącego, co wywołało panikę wśród fenów, którzy rzucili się do bramy wyjściowej. Niektórzy udusili się w chaosie, inni zostali zadeptani na śmierć. Na stadionie zginęły co najmniej 34 osoby, wtym dwóch policjantów. Pozostałe ofiary zmarły w szpitalach. Dyrektor jednej z tych placówek powiedział lokalnej telewizji, że jednaz ofiar miała pięć lat. Minister bezpieczeństwa Indonezji powiedział, że liczba widzów przekroczyła maksymalną pojemność stadionu: na mecz sprzedano 42 tysiące biletów na stadion, który mógł pomieścić 38 Q00 widzów. Po incydencie Indonezyjski Związek Piłki Nożnej zawiesił rozgrywki na tydzień, atakże zabronił Aremie rozgrywania meczów na własnym stadionie do końca sezonu. Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej FIFA nazwała tragedię pomeczową w Indonezji „mrocznym dniem dla wszystkich związanych z piłką nożną”. Prezydent FIFA Gianni In-fantino powiedział, że cały piłkarski świat jest zszokowany tym, co wydarzyło się po meczu indonezyjskich mistrzostw w piłce nożnej. - Składam najgłębsze kon-dolencje rodzinom i przyjaciołom tych, którzy stracili życie w tej tragedii. W tym trudnym czasie myśli i modlitwy FIFA i całej światowej społeczności są teraz z ofiarami, tymi, których to dotyczy, a także ze wszystkimi mieszkańcami Indonezji, Azjatyckiej Konfederacji Piłki Nożnej, Indonezyjskiego Związku Piłki Nożnej i Indonezyjskiej Ligi Piłki Nożnej - zacytowała Infantino oficjalna strona internetowa FIFA. Cieślak znokautował Twardowskiego Filip Stachowski redakcja@polskapress.pl BOKS. Michał Cieślak (23-2, 17 KO) znokautował Krzysztofa Twardowskiego (9-4,6 KO) w walce wieczoru Knockout Boxing Night 24 w Lublinie. Bombardier z Radomia od początku ostro wszedł w walkę. Twardowski jednak przepuszczał jego ataki lub szybko klinczowa!. W trzeciej rundzie pretendent do tytułu mistrza świata w wadze junior ciężkiej najpierw zalał się krwią po przypadkowym zderzeniu głowami, a następnie lewym prostym i poprawką prawym sierpem zamroczył Twardowskiego. Chwilę później był drugi nokdaun i tylko gong na przerwę uratował „Twardego”. Czwartą rundę Twardowski przetrzymał, ale w piątej już nie dał rady po efektownym lewym haiku w okolice wątroby. Cieślak wygrał przez nokaut i tym samym wywalczył pas zawodowego mistrza Polski wagi junior ciężkiej. Dziękuję Krzyśkowi za twardy pojedynek, dziękuję także kibicom, promotoromitre-nerom. W 3. rundzie pękł mi łuk brwiowy, to mnie trochę rozbiło. Krew zalewała mi oko i może dlatego nie skończyłem tej walki szybciej. Najważniejsze, że są starty. Na ten pas znajdzie się miejsce w moim domu, ale wiadomo, że idę po pas mistrzowski - powiedział po walce Cieślak. Wątpliwości budziły faule Cieślaka, a szczególnie sporo uderzeń w tył głowy, na które sędzia przymykał oko i nie odjął mu punktu.©® Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 SPORTOWY24 • 17 PKO BP Ekstraklasa. Tobiasz bohaterem Legii. Kibice „Kolejorca" zaatakowali butelkami piłkarzy rywala.. Filip Bares redakcja@polskapress.pl W sobotę Lech Poznań zremisował bezbramkowo na swoim stadionie z Legią Warszawa w hicie 11 kolejki PKO BP Ekstraklasy. Nagłówki pomeczowe należały jednak do pseudokibiców. Zabrakło przede wszystkim płynności. Co chwilę grę przerywał gwizdek sędziego. Piotr Lasyk w reakcji na faule i kłótnie aż dziesięć razy sięgnął po żółtą kartkę. Ujrzeli ją nie tylko piłkarze na boisku, ale również trener Kosta Runjaic czy rezerwowy wówczas w Legii Blaz Kramer, który w przerwie wdał się w pyskówkę z Mi-kaelem Ishakiem. W konsekwencji dwóch „żółtek” w 80. minucie z boiska został wyrzucony Artur Jędrzejczyk. Lech w tym meczu przedwcześnie stracił Joao Amarala. Architekt ósmego tytułu zgłosił uraz na początku drugiej połowy. Jeszcze nie wiadomo, czy to coś poważnego, ale występ pomocnika w czwartek z Hapoelem Beer Szewa z pew- nością stoi pod znakiem zapytania. Przed przerwą więcej sytuaqi stworzył Lech. Tę najlepszą zmarnował wspomniany Amaral, którego uderzenie wystawioną nogą w stylu Artura Bo-ruca zatrzymał Kacper Tobiasz. Potem młodzieżowiec uporał się również ze strzałem Jespera Karlstróma. Próba Michała Skó-rasia okazała się rrdnimalnie niecelna. - Mecz był intensywny, ja lubię takie spotkania i myślę, że kibice też. Zasługiwaliśmy dzisiaj na więcej, Legia chyba nie oddała celnego strzału, nie miała za wiele sytuacji. Graliśmy dziś zliderem, atomymieliśmy dużo więcej szans. Tobyło dobre spotkanie z naszej strony, ale nie zagraliśmy na naszym najwyższym poziomie, dlatego nie wygraliśmy. Mogę zaakceptować ten wynik, stratę dwóch punktów, bo to, jak zaprezentowaliśmy się na boisku, daje nadzieję, że wkrótce nadal będziemy wygrywać - zaznaczył po meczu trener Lecha John van den Brom. Legia kończyła mecz w dziesiątkę. Na konferencji trener Runjaic podał w wątpliwość de- cyzję sędziego Piotra Lasyka 0 wyrzuceniu Jędrzejczyka. - W meczu było wiele trudnych pojedynków i jestem zadowolony z tego wyniku. Już wl połowie dostaliśmy trzy żółte kartki, a czwartą ja. W n połowie dostaliśmy kolejne kartki i nie było nam łatwo grać. Nie chcę oceniać pracy sędziego, ale moim zdaniem faul Jędrzejczyka nie zasługiwał na żółtą kartkę. Kibice Lecha przyszli na mecz 1 chcieli zobaczyć zwycięstwo, ale zepsuliśmy im imprezę. Jestem dumny z mojej drużyny, potrafiliśmy współpracować na boisku i pokazaliśmy charakter. Dziękuję naszym kibicom za ogromne wsparcie - powiedział trener Legii. Sobotnie spotkanie obejrzało ponad 35 tysięcy ludzi, co jest najlepszym wynikiem w tym sezonie na polskich boiskach. Nie wszyscy jednak utrzymali nerwy na wodzy. W końcówce z trybuny zwanej Kotłem rzucano w kierunku zawodników Legii różnymi przedmiotami. Trafiony został m.in. Lindsay Rosę. Do incydentów doszło zwłaszcza w drugiej połowie. Sędzia Lasyk zbiegł nawet do kie- rownika Lecha Mariusza Skrzypczaka, by porozmawiać o zachowaniu części publiczności. W końcówce meczu, gdy Legia broniła się w dziesiątkę, doszło do starcia zawodników przy linii końcowej. Gdy Rosę upadł, w jego kierunku rzucono zapalniczką i buteleczką po alkoholu. Jak potwierdziła telewizyjna powtórka, Rose’a trafiono na pewno w nogę plastikową butelką wypełnioną coca-colą. Zirytowany bramkarz Tobiasz postanowił zareagować. Część przedmiotów odrzucił. Zwrócił się także do trybun, by zaprzestały takiego zachowania. - Barry Douglas narzekał, że wyrzucam butelki. Ciekawe spostrzeżenie, bo Filip Bednarek pogratulował mi występu i przyznał, że dobrze, że nie dostałem „małpką”. Filipowi dziękuję, a Barry’emu nie za bardzo - powiedział TVP Sport po meczu Tobiasz. Z punktu widzenia bezpieczeństwa niebezpiecznie zachowali się także kibice Legii. W czasie prezentacji drużyn odpalili fajerwerki. Część z nich wybuchała na wysokości dachu stadionu... 11.K0LEJKA EKSTRAKLASY RADOMIAK - CRAC0VIA 0*2 Bramki: Myszor 21, Kaliman 73 WISŁA PŁOCK - PIAST GLIWICE 1:0 Bramki: Kolar 88 GÓRNIK ZABRZE-ZAGŁĘBIE LUBIN 23 Bramki: Dadok 18,58 - Boharll, 64, Starzyński 32 LECH POZNAŃ - LEGIA WARSZAWA 0:0 POGOŃ SZCZECIN- LECHIA GDAŃSK 2:1 Bramki: Almqvist 37, Grosicki 39 - Gajos 14 MIEDŹ LEGNICA - STAL MIELEC 0-2 Bramki: Hamulic 20, Ratajczyk 45 11 kolejki: Kacper Tobiasz - Joel Perreira, Filip Dagerstal, Jakub Rzeźniczak, Guram Giorbeli-dze - Kamil Grosicki, Damian Dąbrowski, Filip Starzyński, Damjan Bohar- Benjamin Kaliman, Pontus Almqvist 1. Pogoń Szczecin 11 21 18:12 2. Legia Warszawa 11 21 14:13 3. Wisła Płock U 20 22:12 4. Raków Częstochowa 9 19 18:9 5. Cracovia 11 17 14:9 6. Widzew Łódź 10 16 14:10 7. KGHM Zagłębie Lubinl! 16 11:13 8. PGEFKS Stal Mielec 11 16 14:17 9. Lech Poznań 10 15 11:9 10. Radomiak Radom 11 14 11:15 11. Jagiellonia 10 13 15:12 12. Górnik Zabrze 10 13 16:16 13. Śląsk Wrocław .10 13 9:13 14. Korona Kielce 10 11 12:13 15. Piast Gliwice 10 11 11:12 16. Warta Poznań 10 11 8:12 17. Miedź Legnica 10 5 11:20 18. Lechia Gdańsk 10 5 9:21 TERMINARZ NASTĘPNEJ KOLEJKI H kolejka PKO BP Ekstraklasy: Piątek: Stal Mielec - Pogoń Szczecin (18), Jagiellona Białystok - Wisła Płock (2030) Sobota: Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze (15.), Legia Warszawa - Warta Poznań (17.30), Cracovia -Lechia Gdańsk (20.) Medzieła:Zagłębie Lubin - Korona Kielce (15), Lech Poznań - Radomiak Radom (17.30) Poniedziałek: Raków Częstochowa- Miedź Lęgnia 08), Piast Gliwice - Widzewtódź (2030) NAJLEPSISTRZELCY 7 goli: David Alvarez (Wisła Płock) 6 goli: Jesus lmaz(Jagiellonia Białystok) 5 goli: Rafał Wolski (Wisła Płock), Bartosz Nowak (Raków Częstochowa), Angelo Hen-riquez (Miedź Legnica), Marc Gual (Jagiellonia Białystok) 4 gole: Maciej Domański (Stal Mielec), Bartłomiej Pawłowski (Widzew Łódź), Bartosz Śpiączka (Korona Kielce), Michał Rakoczy (Cracovia) i inni. BOHATERKOLEJKI Damjan Bohar, Zagłębie W sobotę w Zabrzu kibice byli świadkami pojedynku piłkarza gospodarzy Roberta Dadoka z Damjanem Boharem. Obaj dwukrotnie trafili do siatki, ale to Słoweniec zadał decydujący cios. Dla Bohara były to dwa pierwsze gole w. tym sezonie. Ostatni raz na polskich boiskach trafił w 2020 r. E Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: Al. Niepodległości 26/U1,70-412 Szczecin, tel. 914813 310 RUBRYKI W OGŁOSZENIACH DROBNYCH: ■ NIERUCHOMOŚCI ■ FINANSE/BIZNES ■ ZDROWIE ■ BANKJŚWATER ■ MATRYMONIALNE ■ ŻYCZENIA ■ ROLNICZE ■ HANDLOWE ■ NAUKA ■ USŁUGI ■ ZWIERZĘTA ■ RÓŻNE /PODZIĘKOWANIA ■ TOWARZYSKIE ■ MOTORYZACJA ■ PRACA ■ TURYSTYKA ■ ROŚLINY, OGRODY ■ KOMUNIKATY ■ GASTRONOMIA Nieruchomości MIESZKANIA-SPRZEDAM 60M2, parter, Słupsk, 668839118 MIESZKANIA-KUPIĘ KUPIĘ mieszkanie do remontu lub zadłużone. Słupsk, 604236391 MIESZKANIA DO WYNAJĘCIA POKOJE studentom, 605-859-464. DZIAŁKI, GRUNTY SPRZEDAM SZCZEGLINO, 3 działki śródleśne, działka rolna lha, tel. 571-808-954 KUPIĘ garaż murowany 535-480-794. _________________ 0010627401 GARAŻE Blaszane ~T BRAMY Garażowe ‘ KOJCE dla Psów .. Najniższe CENY Różne wymiary Transport cały kraj Dogodne 94-318-80-02 91-311-11-94 58- 588-36-02 95-737-63-39 59- 727-30-74 512-853-323 www.konstal-garaze.pl POŚREDNICTWO OMEGA WYCENY OBRÓT SŁUPSK, UL. STARZYŃSKIEGO 11 tel. 59 841 44 20; 601 654 572; www.nieruchomosci.slupsk.pl « omeqa@nieruchomosci.slupsk.pl Handlowe MATERIAŁY OPAŁOWE DREWNO do palenia, 792-669-632. Motoryzacja OSOBOWE SPRZEDAM KIA Carens, 2006r. benz'+gaz, przebieg 300tys. minivan 533-080-050. OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 INNE SKUP-AUT wszystkie, 534-983-031. FIRMA zatrudni opiekunki do pracy w Niemczech, 790-480-590 PRACA dodatkowa -Chałupnictwo bez opłat wstępnych tel. 94 71 70 900 PRACA w Danii dla budowlańców. Duńska umowa, tel. 794-358-171. SPÓŁKA Z 0.0. zatrudni kierownika, majstra budowy, operator żurawia, cieśla, murarz. Praca Niemcy. Tel. 533-888-394 WORK CENTRE(KRAZ 7098) - Praca w Holandii (od zaraz)! Tel. 77/441-06-54,533-155-868, 739-230-594,533-966-678, 533-111-037,519-138-005 WWW. workcentre.com.pl Wyjedź do pracy I W w Opte« I r * Hiemczech Sentium - firma godna zaufania Nie ryzykuj! Pracuj z najlepszymi! Wałbrzych PI, Magistracki 3/14 690 430 349,518 733 727 Zdrowie GINEKOLOGIA A-Z GINEKOLOG, 790-246-404 NEUROLOGIA SPEC. Neurolog. NFZ. Bez kolejek. Usługi AGD RTV FOTO 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma NAPRAWA RTV, wszystkie typy, anteny, bezpłatny dojazd, tel. 94/3457461. PRALKI Naprawa w domu. 603775878 BUD0WLAN0-REM0NT0WE CHAMPION-BUD usługi remontowo-budowlane 883059641 K-lin. CYKLINOWANIE bezpyłowe 504308000 REMONTY Koszalin tel. 883-776-188. REMONTY mieszkań 537-920-784. REMONTY od A do Z tel.660-683-933 Codziennie. Koszalin, 605-284-364. STOMATOLOGIA PROTEZY na NFZ natychmiastowo. Koszalin, tel. 531-444-602. INNE ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 USŁ. łazienki, hydraulika 696498391. INSTALACYJNE HYDRAULICZNE, tel. 607703135. PORZĄDKOWE SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w bigbagach, 607-703-135. Różne KASA za stare książki 609-643-399 ZŁOM kupię, potnę, przyjadę ¡odbiorę, tel. 607703135. Rolnicze MASZYNY ROLNICZE KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Tel. 535135507. PŁODY ROLNE ZIEMNIAKI jadalne. Słupsk, 694122332 ZWIERZĘTA HODOWLANE KURKI młode, odchowane oraz kury roczne sprzedam tel. 785-188-999 KURKI odchowane 784 461566 Towarzyskie FAJNA Ewa, 663-092-135. 18 • INFORMATOR Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 „Strzała Północy”, czyli teatry jednego aktora w akcji Spektakl „Simona K. wołająca na puszczy" powstał w oparciu o książkę pt. „Simona. Opowieść o niezwyczajnym życiu Simony Kossak"Anny Kamińskiej Joanna Krężelewska Koszalin Zakończyły się już teatralne konfrontacje młodych reżyserów, a teraz w artystyczne szranki staną młodzi twórcy monodramów. Ich dzida możemy obejrzeć w dniach 4-9 października. Festiwal Debiutów w Monodramie „Strzała Północy” to konkurs młodych twórców teatru jednego aktora, którzy zmierzą w czterech kategoriach: debiutu aktorskiego, reżyserskiego, dramaturgicznego i choreograficznego. Wydarzenie rozpocznie się jutro, 4 października, w Teatrze Propozycji Dialog. Na godzinę 19 zaplanowano retrospektywną prezentację wystawy multimedialnej „10 lat festiwalu”. Jury jubileuszowego 10. Festiwalu Debiutów w Monodramie „Strzała Północy 2022”, po obejrzeniu 26 zgłoszonych monodramów, zakwalifikowało do udziału w festiwalu osiem spektakli. W środę, 5 października, o godz. 17 na scenie kameralnej Bałtyckiego Teatru Dramatycznego rozpocznie się „Marzenie Nataszy” w wykonaniu Alicji Stasiewicz - monodram zgłoszony przez Lubuski Teatr w Zielonej Górze. Otwarciu festiwalu będzie towarzyszyć spektakl mistrzowski - „Si- mona K. wołająca na puszczy” (godz. 19, Teatr Dialog). W czwartek, 6 października, o godz. 17, w sali Centrum Kultury 105 obejrzymy spektakl „Te sprawy” w wykonaniu Sary Lech, zgłoszony przez Teatr Kameralny w Bydgoszczy. O godz. 19, w Teatrze Dialog - „Jordan” w wykonaniu Zuzanny Bernat, zgłoszony przez Fundację Edukacji Teatralnej i Artystycznej FETA w Warszawie. W piątek, 7 października, godz. 16, Teatr Dialog - „Letnie małżeństwo” w wykonaniu Marty Andrzejczyk, spektakl zgłoszony przez Stowarzyszenie Scena Babel, Olsztyn. O godz. 17-30, sala kameralna BTD- „Fizyka kwantowa, czyli rozmowy nigdy nieprzeprowa-dzone” - w wykonaniu Julii Wyszyńskiej, Warszawa. O godz. 19.30, Teatr Dialog -„Wiera” - monodram muzyczny w wykonaniu Agnieszki Babicz. W sobotę, 8 października, godz. 16, Teatr Dialog - „Pop Pom” w wykonaniu Magdaleny Kolskiej; godz. 17.30, sala CK105 - „Mamałyga” - w wykonaniu Sabiny Drąg; godz. 19 - ogłoszenie wyników. 9 października o godz. 19 w Teatrze Dialog rozpocznie się wydarzenie towarzyszące festiwalowi - spektakl „Moja droga B” w wykonaniu Małgorzaty Bogdańskiej. Po nim spotkanie z publicznością. Wstęp na spektakle jest dar-móWy. Rezerwacja przez stronę internetową Teatru Dialog. ©® POGODA Krzysztof Ścibor Biuro Calvus^ ^ Poniedziałek Nad Pomorze dociera wilgotne powietrze polarno morskie. W ciągu dnia sporo chmur i opadów deszczu. Temperatura max do 12:16°C. Wiatr na wybrzeżu dość silny z płn.-zach. W nocy zanikający deszcz. Jutro coraz więcej pogodnego nieba i nie powinno padać. Temperatura max wzrośnie do 16 C. Wiatr umiarkowany z płn.-zach. Od środy sporo słońca, bez opadów i na termometrach max do 18°C. Pogoda dla Pomorza Prognoza dla Bałtyku Stan morza (Bft) 3-4 a| Siła wiatru (Bft) 4-5 1015 hPa tt Kierunek wiatru NW V 37 km/h 12 Łeba Irena w,adystawowo itsiei „ 13 o Kołobrzeg *1 A o Rewal I13°KPI „ U 4°iB3 Świnoujście .¿aiae? 11 frlllfi 1 T T . -t}.—. » Hćł 1 y Ustka 0 Wejherowo Lębork ________________15 _____Darłowo 0 &UPSK 114*1112 Bcam Sławno FTFBłl Kai?uzy GDAŃSK Mielno Q 11 fS°teil «'KOSZALIN o. Byt°w o dgm Kościerzyna *' Białogard l Miastko o T H Starogard V. II O »-1 Gdański SZ0ECIN EHIE3 Mm s,argard i14°IK3 Pogoda dla Polski “• '• 'i** ' -3»- *Ocm ^ $Ocm $Ocm Dzisiaj Jutro Gdańsk 15° 16° & Kraków 12° 15° Lublin 12° 14 ° ,Ł Olsztyn 13° 15° JM Poznań 16° 17° * i Toruń 15° 16 5 ♦ Wrocław 15° 16 ° Warszawa 14° 15 ° [Sj i;-. pogodnie zachmurzenie umiarkowane przelotny deszcz przelotne deszcze i burza pochmurno mżawka ciągły deszcz ciągły deszcz i burza . przelotny śnieg ciągły śnieg Jgę przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem mgła V marznąca mgła /// śliska droga marznąca mżawka marznący deszcz * zamieć śnieżna A opad gradu V kierunek i prędkość wiatru temp. w dzień EB temp. w nocy 15° temp. wody grubość pokrywy śnieżnej 1011 hPa ciśnienie i tendencja smog Karpacz Ustrzyki Dolne Zakopane 14° 16° 3* 10° 14° .#.... 7 ° 9 ° Wystawa o migracjach przed Białym Spichlerzem Anna Czerny-Marecka słupsk Muzeum Pomorza Środkowego zaprasza na wystawę plenerową poświęconą projektowi „Tożsamość w zagrożeniu”. Wystawa prezentowana jest przed Białym Spichlerzem. Słupskie Muzeum reprezentuje Polskę w wieloletnim, międzynarodowym projekcie „Tożsamość w zagrożeniu” („Identity on the Linę”), który jest współfinansowany przez Kreatywną Europę. W ramach projektu sześć muzeów i jeden uniwersytet z Norwegii, Danii, Szwecji, Słowenii, Chorwacji, Litwy i Polski badają siedem wybranych procesów migracyjnych, które miały miejsce w Europie w ostatnich stu latach. MPŚ rejestruje wspomnienia powo- jennych osadników oraz ich potomków. Prezentowana wystawa poświęcona jest wszystkim uczestnikom projektu. Pokazuje, jak wiele wspólnego mają migranci pochodzący z różnych państw Europy, z różnych okresów historycznych, których migracja miała różne powody i kontekst. Rdzeniem ekspozycji są cytaty wybrane z rozmów z migrantami i ich potomkami. Wystawa prezentowana jest przed Białym Spichlerzem, od strony ul. Szarych Szeregów, można ja oglądać nieodpłatnie. Została przygotowana przez partnera ze Słowenii na rzecz pozostałych uczestników projektu i jest prezentowana po kolei we wszystkich krajach partnerskich. W Słupsku wystawa będzie dostępna do 14 listopada. ©® Tak wystawę „Tożsamość w zagrożeniu" pokazywano w Norwegii Dwie pisarki, dwa spotkania Anna Czerny-Marecka /\ Słupsk Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza na spotkaniazpisar-kamL W czwartek, 6 października, o godzinie 17, odbędzie się promocja debiutanckiej książła Karoliny Bronisz pt. „Friendzone”. Autorka pochodzi ze Słupska. Jak mówi o sobie, ma sarkastyczne poczucie humoru, dy- stans do siebie, lubi śpiewać w aude i tańczyć do rana. Jej powieść jest gorącym romansem. W piątek, 7 października, o godz. 18 - spotkanie autorskie z Anną Kamińską, w ramach cyklu „(Nie)zwykłe kobiety”. Anna Kamińska napisała książkę pt. „Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz”. Oba wydarzenia odbędą się w Czytelni Głównej MBP przy ul. Grodzkiej. ©® FOT. MATERIAŁY PRASOWE Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 KRZYŻÓWKA • 19 Krzyżówka panoramiczna Krzyżówka z hasłem Jolka . tworzywa syntetyczne z aldehydem octowym wul- garność, prymi- tywizm odpływ ludności miejskiei na wieś 20 bieg sprawy wartość towaru wali w bęben artykuł w sklepie domena Bruce’a Lee gleba waluta Bangla- deszu T T tery- torium państwa zależnego zwój papieru lokum dla bydła „drżące’ drzewo gatunek gołębia do całowania cukier palony 22 umowa o dzieło likwi- dacja 16 18 Piotr Lisek lub Armand Duplantis 13 19 cichy odgłos chorob- liwa obawa śmierci zduna krawat w kształcie kokardki piosenka zaangażowana społecznie gatunek łososia pacy- ficznego T wyspa na Sekwanie 12 T robotnicy przy krosnach 17 21 przepo- wiednia, wróżba ssaki morskie przyrząd optyczny rupieć z lamusa, klamot stopień naukowy żaba lub traszka 11 grająca lub z ubraniami 15 kurtka dżokeja zamiast szelek T T równo- ważnia pukiel. kosmyk główna rzeka Egiptu 10 T imię Merfe lub Kossak Uśmiechnij się! Rozmawiają dwie przyjaciółki: - Ten twój mąż to często w delegacje jeździ. Nie boisz się, że będzie skakał na bok? -Agdzie tam. Pakuję \ mu wyłącznie... 24 14 odbijanie kolorowych rysunków 1 I 2 I 3 h 5 6 7 8 23 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 Litery z pól ponumerowanych od 1 do 24 utworzą rozwiązanie - dokończenie dowcipu z okienka. Krzyżówka A-Ż Każdy odgadywany wyraz (w nawiasie liczba liter) zaczyna się literą poprzedzającą określenie. Miejsce wpisywania - do odgadnięcia. Litery w polach z kropką, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie. A) wyrażenie bez sensu (5). B) surowiec na celulozę i przędzę (7). C) mónarchini w dawnej Rosji (6). D) wysłany na zjazd organizacji (7). E) głaz narzutowy (anagram karety) (6). F) zachowanie wyrażające niezadowolenie, dąsy (5). G) nauka o języku (9). H) uosobienie młodości w greckiej mitologii (4). I) święty obraz w cerkwi (5). J) pierwsza żona Napoleona I (8). K) bezpieczniki lub piłkarskie buty (5). L) Ryszard ..., król Anglii (4,5). Ł) płynie z oka maluszka (5). M) drobny węgiel (4). N) trzymane na wodzy (5). O) egipski bóg świata zmarłych (6). P) często zalewa się łzami, mazgaj (6). R) zwój papieru (5). ____ _________ _______• S) brat żony lub męża (8). T) składnik powietrza (4). U) końcówka rzeki (6). W) zespół Roberta Gawlińskiego (5). Z) świetlne zjawisko w atmosferze (5). Ż) lamenty, biadania (4). ■ 1 ■ 2 ■ 3 14 15 4 5 6 7 13 ■ ■ 7 ■ ■ ■ 2 ■ ■ 8 9 11 8 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 10 11 5 12 13 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 14 15 16 17 18 ■ ■ 9 ■ ■ ■ ■ 19 10 4 20 1 ■ 6 ■ ■ ■ ■ ■ 12 ■ 21 3 22 ■ ■ ■ Litery z pól ponumerowanych w prawym dolnym rogu od 1 do 15 utworzą rozwiązanie - przysłowie afrykańskie. Poziomo: Pionowo: 3) torba na prowiant, 7) rybki akwariowe, 8) „... dla zuchwałych”, 9) patrzy trzeźwo na świat, 10) błąd w koszykówce, 12) filmowa uwodzicielka, 14) typ lasu liściastego, 16) krótka wycieczka za miasto, 19) opuścił swój kraj, 20) brąz lub czerwień, 21) pomiędzy zwrotnikami, 22) prosty robotnik w Indiach. 1) Prado w Madrycie, 2) pasza z roślin łąkowych, 3) ekler lub szarlotka, 4) zapasowy koń, 5) rozmokła ziemia, 6) spis wydarzeń, 11) przewód sądowy, 12) obrońca w todze, 13) dworska izba narożna, 15) płótno bawełniane, 17) czeski taniec ludowy, 18) sztuczna skóra. Litery w polach z kropką, czytane rzędami, utworzą 4 rozwiązanie. Ujawniono wszystkie litery „L”. W przypadkowej kolejności: - zimowy piec uliczny - mieszkanka Teheranu - włókno na pończochy - Monika, polska piosenkarka - pierścień z herbem - żałobny utwór liryczny - aktor z filmu „Red” , - dzieło Homera - przodek w linii męskiej - miasto nad Bystrzycą - tytoń lub alkohol Początek wpisywania odgadniętych wyrazów w polach z kreską, kierunek zegarowy. Litery w oznaczonych polach, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie - tytuł filmu. Szyfr 1 16 15 4 11 7 5 14 9 13 3 10 6 8 12 2 Litery z pól od 1 do 16 utworzą rozwiązanie - tytuł pio- * senki zespołu Alibabki. Poziomo: 16) wykradziony przez Prometeusza, 3) część koła roweru. Pionowo: 1) bazie na wierzbie, 11) krewny w linii żeńskiej. Logogryf 1 • • • 2 • • • 3 • • • 4 • • • 5 • • • Litery w polach z kropką, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie - tytuł polskiej komedii. 1) średniowieczny kopista, 2) komputer osobisty, 3) list bez podpisu, 4) część stodoły, sąsiek, 5) narzędzie potrzebne na przodku. Szyfrogram Rozwiązaniem jest myśl Eurypidesa. 1) spisywane przez kronikarza: 6-25-4-9-1-16, 2) „Długie ... wikingów”: 10-23 -24-7-15-26, 3) w parze z pasywami: 20-3 -12-18-17-2, 4) okrąg, prowincja: 22-29-21-8-11-27, 5) afrykański kraj Nairobi: 14 -5-19-28-13. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 ■ Rozwiązania ■eiuazpojßeuÄM e^ej 'oja|zp a^ep :uiej6o.yAzs :e>)jAjqa|ao :z-v é>j/wozÁzj>j :„e>)S|Od oiiuojdÁjyj“ :jáj6o6o| :„oßuej apisuet!de>j“ :jjäzs 4ai>jÁjq :ei||of ¡qonrn aidsj aiu Ma~| :aiajseq z ojMqzÄzj^ ¡„ejuazoeqoz oq“ :euzo(uiejoued b>jmo¿^--jM :|>ijadjB>)S | wiew a/WBjnjZQ :euzojujejoued e^/węzAzjyi 20 • PO GODZINACH Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 3.10.2022 Martyna Wojciechowska w Pudelku Fot. Sylwia Dąbrowa Z ŻYCIA GWIAZD W TELEWIZJI KRZYŻÓWKA NR 152 1 ■ 2 ■ 3 4 5 Ï ■ 6 7 8 ■ 9 ■ 10 11 ■ 12 ■ 13 ■ ■ 14 ■ ■ 15 ■ ■ 16 ■ 17 ■ 18 ■ ■ 19 ■ ■ ■ ■ 21 22 23 ■ 24 ■ 25 26 27 ■ ■ ■ 28 ■ ■ ■ ■ 29 ■ ■ ■ 30 ■ 31 ■ 32 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 33 34 35 36 37 38 39 ■ ■ ■ w (Jitfi lunitriULit; z Tele Magazynem ■ ■ ■ 40 X 94 340 1114 41 ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ BT-M 42 ■ ■ 43 ■ ■ 44 ■ ■ Anna Wendzikowska ma dom duszy Dziennikarka wrzuciła na Insta-gram zdjęcie w kostiumie kąpielowym. „A co ona ma pod pachami?" - zapytała jedna z fanek. „Ciało to tylko ciało. Jest ważne, bo to dom naszej duszy, ale cholera, są większe wartości. Wszystkich nas czeka i starość, i śmierć, więc to inne aspekty niż uroda tego ciała powinny mieć znaczenie" - odpisała Wendzikowska. Dominika Kulczyk sprzedaje jacht Córka słynnego biznesmena odziedziczyła po nim jacht. „Phoenix" ma 90 metrów długości i siedem luksusowych kajut, które pomieszczą czternaścioro gości. Na jachcie jest też siedmiometrowy basen. Onet poinformował, że Kulczyk sprzedaje jacht za 129 milionów euro (ponad 621 min zł). Anna Maria Sieklucka castinguje się Dzięki dystrybucji sagi „365 dni" przez Netflix, grająca w niej główną rolę młoda aktorka stała się międzynarodową gwiazdą. Jej profil •na Instagramie śledzą aż 4 miliony osób. To przekłada się nie tylko na kontrakty reklamowe, ale też oferty występów w filmach. - Cały czas się castinguję. Miałam nawet casting do produkcji Guy'a Ritchiego. Pracuję z coachem i szkolę mój akcent amerykański i angielski - tłumaczy w rozmowie z Pudelkiem. (GZL) Fot. Sylwia Dąbrowa Mauretańczyk Ale Kino+ HD, 20:10 Mohamedou Ould Slahi wiódł spokojne życie w Mauretanii do dnia, gdy amerykańskie służby uprowadziły go wprost z rodzinnej imprezy. Przekonany, że padł ofiarą pomyłki, wkrótce trafia do więzienia dla oskarżonych o terroryzm w Guantanamo. Poddawany torturom powoli traci nadzieję na sprawiedliwość. Wtedy w jego celi zjawia się Nancy Hollander. Kursk Polsat Film, 21:00 W 2000 roku podczas ćwiczeń wojskowych na Morzu Barentsa na okręcie podwodnym „Kursk" dochodzi do wybuchu. Dwudziestu trzech rosyjskich marynarzy czeka na ratunek. Mają coraz mniejsze zapasy tlenu. Ekstremalna pomoc drogowa Polsat Viasat Explore, 21:00 Serial pokazuje pracę firm ratownictwa drogowego, które walczą o najtrudniejsze i najbardziej dochodowe kontrakty w Australii. Pracownicy uzbrojeni w potężne maszyny i drogi sprzęt biorą udział w kolejnych trudnych misjach. Anatomia kłamstwa TVP 2,23:00 Akcja serialu rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych. W roku 2003 dziewiętnastoletnia Audrey i jej chłopak włamują się nocą do willi. W 2019 roku Audrey wraca w rodzinne strony, by zmierzyć się z przeszłością. Poziomo: 3) umiar w postępowaniu, 6) ... Scully, serialowa agentka FBI, 11) postronek z konopi, 12) jednostka kąta płaskiego, 13) domena Pawła Nastuli, 14) moneta dla Charona, 15) popularna gra w karty, 16) okazały pałac sułtański, 17) rzadki metal o symbolu Nd, 18) każda prowadzi do Rzymu, 19) bożek sprzyjający zakochanym, 20) miejsce spotkań wolnomu-, larzy, 21) skoczny taniec jak grzyb, 24) imię Ziółkowskiego, polskiego młociarza, 25) początek rajdu motocyklowego, 30) drzewo iglaste na choinkę, 31) eskimoska łódź z foczych skór, 32) Maciej z powieści „Chłopi”, 33) niekiedy siły wymaga, 36) na końcu zdania złożonego, 40) ryba przypominająca węża, 41) opasuje drewnianą beczkę, 42) imię Korsakówny, aktorki, 43) kraj związkowy w Austrii, 44) kobieta zaręczona. Pionowo: 1) małe dziecko, noworodek, 2) nieproszony gość, natręt, 3) śląski taniec ludowy, 4) mityczny ojciec Zeusa i Hery, 5) oeserowy w zastawie stołowej, 6) album muzyczny Ryszarda Rynkowskiego, HOROSKOP Wodnik (20.01-18.02) Nie owijaj dzisiaj niczego w bawełnę, tylko mów prosto z mostu. Horoskop dzienny zapowiada, że szczerość wyjdzie Ci na dobre. Ryby (19.02-20.03) Nie szastaj zbytnio pieniędzmi, bo to dopiero początek miesiąca. Horoskop na dziś radzi dwa razy oglądać każdą wydawaną złotówkę. Baran (21.03-19.04) Trudno Ci będzie szła realizacja zaplanowanych zadań. Horoskop dzienny na poniedziałek radzi w trudnych chwilach prosić o wsparcie. 7) kwitnie wczesną wiosną, zawilec, 8) konkuruje z firmą „Nike”, 9) rzymska bogini świtu, 10) powalający cios w boksie, 22) wyborczy lub elektryczny, 23) przestępstwo na dużą skalę, 26) okres godowy jesiotrów, 27) zielony lub czarny, 28) klub sportowy z Bełchatowa, 29) drapieżny kot z polskich la- Byk (20.04-20.05) Łatwo będzie można wyprowadzić Cię z równowagi. Horoskop dzienny mówi, że niektórzy celowo będą wystawiać Twoje nerwy na próbę. Bliźnięta (21.05-21.06) Odkładanie jakiegokolwiek z zaplanowanych zadań to słaby pomysł... Horoskop na dziś ostrzega przed piętrzeniem obowiązków. Rak (22.06-22.07) Z optymizmem popatrzysz w przyszłość. Horoskop dzienny na poniedziałek mówi, że uśmiech będzie Twoim nieodłącznym towarzyszem. sów, 33) ocieplenie w zimowym miesiącu, 34) ważna dla sybaryty, 35) Anna, śpiewała przebój „Tańczące Eurydyki”, 37) pracowitemu pali się w rękach, 38) niejedno w wieżowcu, 39) ... Bohatyrowicz z powieści „Nad Niemnem”. Lew (23.07-22.08) Twoje postępowanie może być dzisiaj inspiracją dla innych osób. Horoskop dzienny radzi w związku z tym działać taktownie i rozsądnie. Panna (23.08-22.09) Ludzie pozytywnie będą reagować na składane przez Ciebie propozycje. Horoskop na dziś zapowiada, że dostarczy Ci to dużo satysfakcji. Waga (23.09-22.10) Ktoś złoży Ci propozycję, która nie wzbudzi Twego zainteresowanie. Horoskop dzienny na poniedziałek sugeruje, by jednak nad nią się pochylić... ROZWIĄZANIE NR 161 s ■ B ■ K I N GA P R E I s ■ K ■ B K R u Ż A ■ A ■ S ■ ■ M ■ z B I R 0 ■ D ■ S K R Z Y P C E ■ u ■ E ■ A p L U s Z ■ A ■ ■ U ■ R E F E R A T E ■ A ■ K ■ D LA B Ł Y ■ L ■ A ■ E K A R N A W A t- ■ ■ A T L A N T Y K ■ T ■ I ■ N ■ Ż A R T ■ I ■ I ■ A ■ w Ł Ó C Z Ę 6 A ■ ■ A R M A T U R A ■ A ■ E ■ K B i E ■ I ■ E S P A 0 A A G R E S T M ■ 0 ■ R ■ ■ R ■ P ■ R F 0 s T E R S Z L I F Y A ■ T ■ N ■ ■ Ę ■ T ■ K Z I Ę B A ■ ■ D I E G 0 A ■ P ■ Ż A R Ó W E C Z K A ■ T ■ T Skorpion (23.10 - 21.11) Będziesz dla kogoś z grona znajomych ostatnią deską ratunku. Horoskop dzienny mówi, że Twoja pomoc zostanie hojnie wynagrodzona. Strzelec (22.11-21.12) Twoje doświadczenia oraz wiedza będą przydatne innym osobom. Horoskop na dziś zapowiada, że postarasz się jak mało kiedy. Koziorożec (22.12 -19.01) Cechować Cię będzie dzisiaj wyjątkowa ugodowość. Horoskop dzienny na poniedziałek mówi, że ustąpisz innym niemal w każdej sytuacji. Głos Redaktor naczelny PrzemysławSzymańczyk. Z-cy red. nacz.: Martin Stefanowski. Wojciech Frelichowski, YnonaHusaim-Sobecka. Prezes oddziału Piotr Grabowski. Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa Żelazka Dyrektor marketingu RobertGromowski. RedakąaStUPSK, ul. Henryka Pobożnego 19,teL598488100, redakqa.gp24@połskapress.pl, KOSZALIN, ul. Mickiewicza24, teL9434735SZredakqa.gk24@polskapress.pl. SZCZECIN, Al. Niepodległośd 26/U1. teL914813300iedakqags24@polskapress.pl. Druk Polska Press Oddział Poligrafia, 85-438 Bydgoszcz, ul. Grunwaldzka 229. POLSKA PRESS GRUPA Wydawca Polska PressSp.zo.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel. 22 2014400. fax: 22 2014410 Prezes zarządu TomaszPrzybek Członek zarządu Dorota Kania Członek zarządu Małgorzata Skorwider Członek zarządu Miłosz Szuk www.gp24.pl .. “vwgk24.pl www.gs24.pl © - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwość jego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty zgodniezcennikiemz3mieszczonymnastroniewww.gp24.pl/tre5ciiwzgodziezpo5tanowienianiininiejszego regulaminu. Dyrektor artystyczny Tomasz Bocheński Dyrektor marketingu, Rzecznik prasowy Wojciech Paczyński wojciech.paczynski@polskapress.pl Dyrektor kolportażu Karol Wlazło Agencja AIP kontakt@aip24.pl unio mmiiiim