weekend 2" rodzinę • Dogoterapia Pies towarzyszy człowiekowi od najdawniejszych czasów. Jest jego przyjacielem, i to najwierniejszym, ale i pomocnikiem w wielu dziedzinach życia str. 5 • Katarzyna Zielińska Scena jest ważna, ale rodzina i dzieci to priorytet str. 6 • Poradnik Do jedzenia siadajmy w dobrym nastroju i towarzystwie, a podczas posiłku nie załatwiajmy interesów i nie prowadźmy nerwowych rozmów. Jedzmy często, ale niewiele, wolno i w spokoju str. 7 • Podróże Poznajcie Koronę Gór Polskich str. 10 Głos Pomorza WEEKEND ;hc z rodzina zmą 3=;. Pomorze Najazd zmotoryzowanych cyklistów str. 2 Sobota-niedziela 30-31.07.2022 Nr 176 (4724) Nakład: 9.230 egz. www.gp24.pl Cena 3,60 zł (w tym 8% VAT) Koncertowe wybrzeże Od muzyki klasycznej po rock i pop str. 15 Nr ISSN 0137-9526 Nrindeksu 348-570 9 770137 952060 ŻEGLARSTWO DZIEWIĘCIODNIOWE MISTRZOWSKIE ZMAGANIA JACHTÓW NA BAŁTYKU. BĘDZIE CO OGLĄDAĆ. Regaty cisną się na Ustka ■ ■.....■':: ■■ n <•-. — mmsęnmmęm ...... , ^ 30 lipca startują regaty Ustka Charlotta Sailing Days. To Morskie Żeglarskie Mistrzostwa Polski certyfikowanych jachtów pełnomorskich i wyścig o tytuł mistrza Polski w klasie Flying Dutchman str. 2 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 30-31.07.2022 u/ • i • i i • • • Relacje z najważniejszych imprez W poniedziałek w nasze) gazecie sportowych w kraju Sportowy24 Teraz czas na regaty. Mistrzowskie zmagania pełnomorskich jachtów i na świecie Mecze towarzyskie drużyn piłkarskich z naszego regionu Zamów prenumeratę Głosu (5) 94 3401114 prenumerata.gdp@polskapress.pl prenumerata.gp24.pl Wojciech Frelichowski Sport/Ustka Ustka Chaiiotta Sailing Days to Morskie Żeglarskie Mistrzostwa Polski certyfikowanych jachtów pełnomorskich i wyścigotytułmistrza Polski w klasie FlyingDutchman. Start dzisiaj! Już po raz czwarty ustecki port wypełnią jachty i żeglarze, którzy na Ustka Charlotta Sailing Days przyjadą, by zmagać się w mistrzowskich wyścigach. Dziewięciodniowa impreza rozpocznie się dziś - 30 lipca -od Morskich Żeglarskich Mistrzostw Polski, które zostaną rozegrane do 2 sierpnia. Patronat nad tym wydarzeniem objął Polski Związek Żeglarski. Będzie co oglądać tak podczas samych wyścigów, jak i w basenie portowym. Morskie Żeglarskie Mistrzostwa Polski to domena dużych, certyfikowanych jachtów kabinowych, których załogę tworzy nawet kilkunastoosobowy zespół. Równie atrakcyjnie będzie w środę 3 sierpnia podczas regat oBłękitną Wstęgę Ustki. Ten wyścig zostanie rozegrany pośród wszystkich jednostek każdej z klas biorących udział w tegorocznej odsłonie Ustka Charlotta Sailing Days. Długodystansowy rejs o miano najszybszego potrwa około czterech godzin i będzie można go obserwować z portu i plaży. Nie powinno zabraknąć tu jachtów, na co dzień cumujących wusteckiej marinie. Amatorzy zmierzą się z zawodowcami pod okiem profesjonalnych sędziów. Błękitna Wstęga to też okazja do pierwszych treningów przed regatami katamaranów i szybkich łodzi jednokadłubowych, które rozpoczną się już wpiątek. Zanim to jednak nastąpi, odbędzie się Ustka SUPer Day. Na czwartek zaplanowano bowiem wyścigi na SUP-ach, czyli dmuchanych deskach, na których płynie się, wiosłując na stojąco. - Każdy może wziąć udział w tych zawodach - zaznacza Damian Wiercioch z Klubu Żeglarskiego Pro Sport, który jest współorganizatorem Ustka Charlotta Sailing Days. - Zapra- szamy amatorów pływania, kuracjuszy i letników, którzy chcą fajnie spędzić czas. Oczywiście można wystartować na własnym SUP-ie, ale na chętnych deski będą czekać. Zawody na SUP-ach rozegrane zostaną w porcie, gdzie zaplanowano sprint i slalom indywidualny. Będą też wyścigi rodzinne na deskach, które mogą pomieścić do 4-5 osób. SUP-er Day to też okazja do sprawdzenia się na pełnym morzu, szczególnie podczas wyścigu długodystansowego z awanportu do mety, którą przewidziano na plaży. W piątek 5 sierpnia wystartują regaty rangi Otwartych Mistrzostw Polski w klasie Flying Dutchman. Te zmagania potrwają do niedzieli. W tym samym czasie odbędzie się ściganie w ramach Pucharu Polski dla klas 505, Europa, katamaranów F18, Hobie Cat 14 i 16 oraz TopCat, łódek Open Skiff i Snipe. Rozegrane zostaną też regaty dla klas ILCA. - Na plaży z pewnością pojawi się więc dużo katamaranów - nie ukrywa Paweł Wiercioch z Klubu Żeglarskiego Pro Sport. - Zawody odbędą się po wschodniej stronie portu w kilku odpowiednio dobranych trasach. Podczas tegorocznej imprezy wyłonimy mistrza kraju, ale startować będą też obcokrajowcy, którzy będą klasyfikowani osobno. Nadbezpieczeństwemregat czuwać będzie stale dziewięć łodzi motorowych z dwuosobową obsadą. UCSD zabezpiecza też karetka i ratownicy ze słupskiego Rehamedu, strażacy z OSP w Gardnie Wielkiej oraz OSP Cekcyn i płetwonurkowie z klubu Murena ze Szczecinka. Podobnie jak przed rokiem, wczasowicze będą mogli zobaczyć regaty z bliska. Na bezpłatne, godzinne rejsy morskimi jachtami wystarczy zapisać się wbiurze zawodów, które ugości klub Sferiąue, zlokalizowanym na usteckiej plaży. Zadbano nie tylko o morskie atrakcje. 5 i 6 sierpnia tuż obok odbędzie się festiwal Hip-Hop na fali Wystąpią: GrubSon, Jarecki, DJ BRK i Lukasyno. Organizatorami Ustka Charlotta Sailing Days są Miasto Ustka, Dolina Charlotty Resort & SPA oraz Klub Żeglarski Pro Sport. ©® Najazd zmotoryzowanych cyklistów nad morzem Ireneusz Wojtkiewicz Felieton rowerowy Lato w pełnym rozkwicie, ruch letników nad morze i znad morza to istny najazd, jakiego pewnie nie było w poprzednich latach. Co chwilę przejeżdża auto z bagażem w postaci rowerów. Na parkingach też wiele aut z takim turystycznym ekwipunkiem. Po tablicach rejestracyjnych można się zorientować, że najwięcej gości mamy z południa kraju oraz z Niemiec, mniej z Ukrainy. Najczęściej parkują na placu Zwycięstwa, o czym powinni wiedzieć słupscy decydenci, którzy w weekendy często zamykają, i to z byle powodu, ten największy parking w centrum miasta. Tutaj oraz na ulicach dojazdowych można się zorientować, że w samochodowym przewozie rowerów najczęściej używane są bagażniki dachowe, ale coraz większą popularność zdobywają podesty do transportu jednośladów, montowane z tyłu pojazdu. Jak się zorientowaliśmy i czego sami doświadczyliśmy, każdy z użytkowników bagażników ma swoje argumenty przemawiające za bagażnikami dachowymi, tylnymi, a także za przewozem roweru w kabinie auta czy w specjalnym przedziale pociągu osobowego. Najwygodniejszy wydaje się bagażnik dachowy, na którym można przewozić cztery rowery. Trzeba je dźwigać, a tym trudniej, im wyższa karoseria. Minusem takiego transportu jest większy opór powietrza, który może skutkować zwiększonym zużyciem paliwa nawet o 30 procent. Mocno pożądana jest uwaga kierowcy na przejazdy pod drzewami oraz nisko zawieszonymi elementami infrastruktury komunikacyjnej, które mogą zerwać z dachu przewożone rowery, uszkodzić je oraz auto. Na plus pisze się natomiast niczym nieograniczony dostęp do wnętrza auta oraz jego bagażnika. Trudności z tym związane nastręczają samochody z podestami do przewozu rowerów instalowanymi z tyłu, np. nahaku holowniczym, czymo- Nie trzeba długo się rozglądać, by zobaczyć na ulicach pomorskich miast auta z takim turystycznym rynsztunkiem cowane na tylnych elementach konstrukcyjnych, np. pokrywach czy drzwiach przestrzeni bagażowej. To ostatnie rozwiązanie ma jednak też swoje zalety: ułatwiony za- i wyładunek rowerów, mniejsze opory powietrza podczas jazdy, co nie powoduje zwiększenia zużycia paliwa. Co istotne, ale też i kłopotliwe, to spełnienie obowiązku posiadania z tyłu aut trzeciej tablicy rejestracyjnej -nie wymalowanej na kartonie czy inaczej wytworzonej własnoręcznie, ale legalnej, urzędowo wykonanej i wydanej. Obowiązek posiadania trzeciej tablicy rejestracyjnej regulują przepisy obowiązujące od 2016 r. Wymagana jest, gdy bagażnik rowerowy zasłania tylną tablicę auta. To samo dotyczy tylnego oświetlenia, gdy bagażnik załadowany rowerami zasłania światła własne samochodu. Na parkingach mamy też przegląd typów użytkowanych obecnie bagażników rowerowych - dachowych i tylnych. Spotka się jeszcze leciwe konstrukcje z blaszanych kształtowników i rurek, mocowane do. relingów dachowych. Do mocowania kół w rynienkach służą jedynie plastikowe opaski, zwane też trytytkami, oraz wsporniki z zaciskowymi gałkami. To za słabe zabezpieczenia przed złodziejami jednośladów. Lepiej chronią przed nimi markowe bagażniki aluminiowe z patentowymi zamkami na kołach i ramach. Te ostatnie dominują w wyposażeniu osobówek, ale auta załadowane rowerami na postoju lepiej mieć na oku. Najwięcej do życzenia pozostawia transport rowerów koleją, co sprawdzaliśmy ostatnio na trasie Słupsk - Ustka Uroczysko. Słupski dworzec kolejowy jest całkowicie nieprzystosowany do obsługi podróżnych z rowerami objuczonymi podróżnym bagażem. Trzeba niemałego wysiłku dźwigając taki sprzęt na perony i do pociągu. Pasażerowie rowerzyści korzystają wprawdzie z przejść przez tory, ale to jest zabronione, bo niebezpieczne. No i jeszcze te przedziały do przewozu rowerów, z których korzystanie wymaga niemałej zręczności. ©® AUTOPROMOCJA #■ Dla KATARZYNY ZIELIŃSKIEJ bardzo ważna jest scena, ale rodzina i dzieci to priorytet str. 6 Spokojnie cieszmy się smakiem, czyli co i jak zdrowo jeść PORADNIK, Str. 7 Truskawki raz jeszcze -do słoika i do deserów KUCHNIA, str. 8-9 Głos WEEKEND Chcemy mieć piękne włosy? Chrońmy je przed słońcem! ZDROWIE/URODA, str. II Co się lepiej sprawdzi w domu: zasłony, rolety czy żaluzje? DOM, str. 12 Sobota-Niedziela, 30 31.07.2022 ENIENI PSI TERAPEUCI Pies towarzyszy człowiekowi od najdawniejszych czasów. Jest jego przyjacielem, i to najwierniejszym, lu dziedzinach życia. Pies pasterski, pies policyjny, pies pr: pies stróżujący, a nawet pies terapeuta... temay weekendu str-5 DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 30-31.07.2022 Milena Kochanowska NAJWIERNIEJSI Gwiazda OD DZIECKA BYŁAM OPTYMISTYCZNA. IV TAKIEJ RODZINIE SIĘ TKYCH014AŁAM. KIEDY NAD CZYMŚ ZA DŁUGO ROZPACZAŁAM, TATAMÓITIŁ: „PSYSZCZEKAJĄ KARAI1ANA IDZIE DALEJ".,, Katarzyna Zielińska, aktorka Dogoterapeuci podkreślają, jak ważnym aspektem ich pracyjest także dbanie o dobrostan swojego partnera, czyli psa. Bo on po pracy potrzebuje odpoczynku, odpowiedniej ilości ruchu i relaksu i oczywiście stałej opieki lekarza weterynarza. Tym, które nam służą, i tym, które nie pracują, lecz są naszymi towarzyszami -umilają nam życie, kochają i są wierne, czy też stają się naszymi prawdziwymi, niezastąpionymi pomocnikami lub przyjaciółmi, im wszystkim my wszyscy jesteśmy winni takie traktowanie. Czy jednak zawsze tak im za służbę czy przyjaźń odpłacamy? Co z tymi, które, stróżując, wciąż są na łańcuchach? Co z tymi, które nie mają wody, gdy skwar, i ocieplonej budy, gdy mróz? Co z tymi, które są wyrzucane, bo niechciane, głodzone, bite, trzymane w pseudohodowlach czy przeznaczane do walk? Te problemy same nie znikają, wciąż z nami są, mimo starań rozmaitych fundacji i pojedynczych osób. Dlaczego tak źle potrafimy się obchodzić z tymi, które najdłużej i najwierniej towarzyszą nam od stuleci? Dlaczego choć od tak długiego czasu tak wiele dla nas robią, tak kiepsko często im się odwdzięczamy? Coraz więcej z nas bierze co prawda do swoich domów pieski ze schronisk, przytulisk i z pseudohodowli, i to oczywiście cieszy. Podczas pandemii pobiliśmy chyba nawet pod tym względem jakiś rekord. Nigdy jednak nie za dużo mówienia o tym, że na psa trzeba decydować się w sposób niezwykle przemyślany, bo to decyzja na długie lata. A ta nieraz j eszcze mała, puchata kuleczka zmieni się w końcu w dużego psa, który nadal będzie potrzebował naszej uwagi i miłości, ale i pomocy, troski, czasu - bo regularne spacery i karmienia oraz, tak jak człowiek, opieki medycznej, w tym przypadku psiego lekarza. Przemyślmy to dobrze, zanim zaprosimy go do rodziny. Zapraszam do lektury magazynu. Przepisy konsumenckie Co trzeba wiedzieć, gdy umowę przez telefon? Coraz częściej kupujemy produkt lub usługę bez obecności sprzedawcy, choć nieraz nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Na co koniecznie powinniśmy uważać? To trzeba wiedzieć. Często dzwonią do nas konsultanci telefoniczni - przedstawiciele rozmaitych firm. Nieraz jesteśmy akurat zajęci, ale nie zawsze rezygnujemy z rozmowy. W pracy czy w domu, w ciągu dnia czy wieczorem, gdy jesteśmy już zmęczeni, najlepiej w takim przypadku od razu rozmowę zakończyć krótką informacją: nie jestem zainteresowana/zainteresowany. Gdy z grzeczności lub z braku asertywności rozmowę kontynuujemy, może mieć to dla nas różne konsekwencje. Czy ustna zgoda na proponowaną usługę jest tak samo zobowiązująca, jak podpis na papierze? UMOWA NA ODLEGŁOŚĆ. CO TO TAKIEGO? Umowy zawierane w inny sposób, niż podczas bezpośredniego spotkania sprzedającego i kupującego, to tak zwane umowy na odległość. Mogą być one zawierane przez internet, pocztę lub przez telefon. Ten ostatni sposób jest najbardziej problematyczny, bo wypowiedzi ustne mogą być przecież różnie interpretowane. KIEDY UMOWA JEST WIĄŻĄCA? - Umowa jest uznana za wiążącą, jeżeli obie strony złożyły zgodne oświadczenia woli. Sprzedawca musi więc zaprezentować konkretną ofertę, która jest jednocześnie propozycją zawarcia umowy. My natomiast musimy stanowczo wyrazić akceptację, która oznacza jej przyjęcie - wyjaśnia Marek Radwański, powiatowy rzecznik konsumentów. - Konsultant telefoniczny nie ma prawa sam interpretować naszych słów i może uznać umowę za zobowiązującą tylko wtedy, gdy usłyszy naszą wyraźną zgodę. Taka umowa ustna ma wówczas równą moc prawną z umową pisemną. Pamiętać jednak należy, że jeżeli przedsiębiorca proponuje nam zawarcie umowy przez telefon, ma obowiązek potwierdzić treść tej umowy na papierze lub innym trwałym nośniku. Nasze oświadczenie o zawarciu umowy jest skuteczne także dopiero wtedy, gdy zostało utrwalone po otrzymaniu potwierdzenia od przedsię- " biorcy. Jeżeli takiego potwierdzenia nie dokonamy, to wysłanie towaru lub wykonanie usługi następuje na ryzyko przedsiębiorcy i nie nakłada na nas żadnych zobowiązań -twierdzi specjalista. WAŻNE INFORMACJE Najpóźniej w chwili złożenia nam oferty powinniśmy zostać poinformowani o dokładnych danych firmy, która nam ją składa, cenie, zasadach i terminie zapłaty oraz prawie do odstąpienia od umowy. CZY I KIEDY MOŻEMY OD UMOWY ODSTĄPIĆ? Umowy można zawrzeć w formie ustnej, pod warunkiem że ustawodawca nie zastrzegł, że muszą mieć one formę pisemną pod rygorem nieważności. Od umowy zawartej na odległość, którą potwierdzimy, można odstąpić bez podania przyczyny, o ile jesteśmy konsumentem, czyń osobą fizyczną, której działalność gospodarcza lub zawodowa nie jest związana bezpośrednio z kupowanym produktem lub usługą. - Sprzedający powinien pisemnie poinformować nas o możliwości zerwania umowy. Mamy wtedy 14 dni na odstąpienie od niej od czasu wydania produktu, a w przypadku zakupu usługi -od dnia zawarcia umowy. Gdy Jpi SM . ■oząuibBąYsiąw sprzedawca nie udzieli nam takiej informacji, mamy na to 12 miesięcy - mówi rzecznik. Oświadczenie o odstąpieniu od umowy najlepiej wysłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru, przed upływem czasu, w jakim mieliśmy prawo to zrobić. Liczy się data stempla pocztowego. Zakończona w ten sposób umowa uważana jest za niezawartą. Zakup musimy zwrócić bez konsekwencji nie później niż w ciągu 14 dni. KIEDY OD UMOWY JUŻ NIE ODSTĄPIMY? Prawo to nie przysługuje: gdy w zamówieniu bardzo szczegółowo określimy właściwości produktu, gdy rozpoczęcie świadczenia usług nastąpiło za naszą zgodą przed upływem terminu do odstąpienia od umowy, gdy usuniemy oryginalne opakowanie takich produktów, jak na przykład płyta CD lub gdy wynika to ze specyfiki danego produktu -na przykład ulega on szybkiemu zepsuciu. Tak czy owak, bądźmy ostrożni podczas rozmowy z przedstawicielem firmy, która chce nas namówić na zakup przez telefon. Jeżeli nie interesuje nas składana oferta, najlepiej od razu wyraźnie poinformujmy o tym rozmówcę i zakończmy rozmowę. A na pewno w trakcie rozmowy nie zgadzajmy się na cokolwiek. Milena Kochanowska -STRONA KOBIET- czytaj stronakobiet.pl _laJ 0210544435 AKCJA CHARYTATYWNA STAKO» Energia Ciepła S.A. Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 30-31.07.2022 TEMAT WEEKENDU Społeczeństwo Milena Kochanowska m.kochanowska@glos.com Pies sam wybrał towarzystwo człowieka pierwotnego i stosunkowo szybko stał się jego pomocnikiem i towarzyszem. Przystał więc jakby świadomie na służbę u ludzi. Najpierw jako pomocnik włowach, apóżniej jako strażnik stad kolejnych udomawianych zwierząt. Z czasem, wędrując razem przez wieki, dopisaliśmy mu wiele nowych ról i przeznaczeń, uznając to zwierzę za istotne i pomocne w naszym życiu. Prócz wielu ważnych ról, które pełni, jego towarzystwo zwyczajnie cieszy, ale też jest czasem, jak w przypadku psów przewodników, niezastąpione. Dość wcześnie też, bo już w IX wieku odkryto, że może spełniać również funkcje terapeutyczne. Wtedy w przyklasztornych przytułkach umieszczano dzieci z niepełnosprawnością intelektualną, a psy były ich opiekunami-straż-nikami i towarzyszami zabaw. Odogoterapii wformie, którą znamy dzisiaj, zaczęto mówić wraz z wybuchem I wojny światowej, kiedy dostrzeżono pozytywny wpływ obecności psów na zdrowie psychiczne weteranów wojennych zmagających się z PTSD, czyli z syndromem stresu pourazowego. Z dobroczynnego wpływu obecności psa na pacjentów korzystał nawet Zygmunt Freud podczas swoich sesji terapeutycznych. Przełomowy dla dogoterapii był rok 1969, kiedy Boris Levinson -psychiatra dziecięcy i psychoterapeuta wydał książkę, w której opisał wykorzystanie zwierząt w terapii dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, depresją i deficytami uwagi. Odlat70. XX wieku rozpoczęto regularne badania nad efektywnością dogoterapii w terapii różnego rodzaju zaburzeń. W Polsce dogoterapia (kyno-terapia) istnieje od 1987 roku, jednak dopiero W2004roku powstał Polski Związek Dogoterapii, dzięki któremu zrzeszeni terapeuci mogli nawiązać ze sobą współpracę i wymieniać się doświadczeniami. Dwalatapóźniej Polskie Towarzystwo Kynotera-peutyczne rozpoczęło pracę nad regulacjami prawnymi i stworzeniem kodeksu i wymagań, jakie trzeba było postawić przed zajmującymi się tym rodzajem terapii. Dogoterapia -co to takiego? - Dogoterapia to terapia wspo-magająca, w której udział biorą specjalnie wyszkolone w tym celu psy pod okiem wykwalifikowanych przewodników - wyjaśnia Aleksandra Musielak, psycholog w WSBwGdańsku, dogo-terapeutka i przewodniczka Anora, psa terapeuty rasy labrador retriever. - Terapeutą jest oczywiście człowiek, zaśroląpsa jest wspomaganie terapeuty w podejmowanych przez niego oddziaływaniach. Dogoterapia może być wykorzystywana we wspomaganiu terapii osób z niepełnosprawnością, zarówno ruchową, jak i intelektualną, osób starszych czy osób z zaburzeniami emocjonalnymi. Nie jest to jednak metoda leczenia i nigdy nie może być jedyną formą terapii. Jej głównym celem jest podnoszenie efektywności innych form terapii, na przykład rehabilitacji, logopedii, terapii psychologicznej; program terapii zawsze jest dostosowany do możliwości osoby mającej w niej uczestniczyć - dodaje specjalistka. Kto może być poddany dogoterapii? W terapii z udziałem psa mogą uczestniczyć osoby w każdym wieku, jednak najlepsze efekty dogoterapia przynosi u dzieci (z autyzmem, zespołem Downa, depresją, stanami lękowymi czy porażeniem mózgowym, a także niepełnosprawnych fizycznie), bo one wyjątkowo dobrze reagują na obecność psów - stają się bardziej otwarte i podatne na oddziaływania terapeutyczne. Dogotera-pię stosuje się także w edukacji dzieci (na przykład w nauce czytania), a także w ramach resocjalizacji. - Przebieg sesji dogotera-peutycznej jest uzależniony od określonych do osiągnięcia celów terapeutycznych w pracy z pacjentem oraz od formy terapii wiodącej. Obecność psa powoduje, że łatwiej jest poradzić sobie z sytuacją zadaniową i wykonywać często żmudne i powtarzalne ćwiczenia - mówi eks-pertka. - Towarzyszące interakcji z psem przyjemne emocje, jakie pojawią się podczas sesji sprawiają, że wydłuża się czas aktywności osoby ćwiczącej i wzrasta jej motywacja do pracy. Pies nie ocenia, nie poprawia nas, tylko czeka, a często wręcz aktywnie zachęca do wspólnej zabawy. Pies towarzyszy człowiekowi od najdawniejszych czasów. Jest jego przyjacielem, i to najwierniejszym, ale i pomocnikiem w wielu dziedzinach życia. Pies pasterski, pies policyjny, pies przewodnik, pies ratownik, pies stróżujący, a nawet pies terapeuta... PSI TERAPEUCI POMAGAJĄ - Moja córka podczas takiej zabawy z psem zupełnie zapomina o tym, że właśnie wykonuje ćwiczenia rehabilitacyjne -przyznaje mama 12-letniej niepełnosprawnej Julki. - Jest tak zaabsorbowana psem, na nim skupia swoją uwagę, że przez to nie myśli o przykrym obowiązku i bólu towarzyszącym ćwiczeniom. Dodatkowo te spotkania zawsze poprawiają jej humor. -Dla naszego synka spotkania z psem są bardzo ważne - zgodnie dodają rodzice 7-latka, u którego zdiagnozowano autyzm. -Bardzo doradzano nam te formę terapii ze względu na naukę nawiązywania interakcji społecznych - często nawiązanie relacji z psem jest łatwiejsze niż z człowiekiem, ale później przekłada się również na relacje z ludźmi i na rozwój mowy. Specjalnie wyszkolone do terapii psy wzbudzają sympatię małych pacjentów, stają się ich przyjaciółmi. Więź ze zwierzęciem łagodzi stres, ale też pomaga w rozwinięciu poczucia obcowania z kimś zaufanym i ak-ceptacji samego siebie, co zdaniem specjalistówjest niezwykle istotne, bo zdarza się, że upośledzenie powoduje blokady emocjonalne u dziecka, poczucie wstydu, odmienności, wyobcowania, strach przed nawiązywaniem interakcji z innymi osobami. Efekty po terapii - Choć wciąż brakuje badań naukowych na dużą skalę potwierdzających skuteczność dogoterapii, wyniki tych, którymi dysponujemy, jednoznacznie potwierdzają pozytywny wpływ psówna dobrostan osób przebywających w ich towarzystwie -uważa dogoterapeutka. - Wiadomo, że obecność psów na od- działach szpitalnychprzyspiesza rekonwalescencję po przebytych chorobach i zabiegach medycznych, powoduje lepsze radzenie sobie pacjentów w sytuacjach stresowych, obniża ogólny po-ziomstresuzwiązanyzprocedu-rami medycznymi, pomaga budować poczucie własnej wartości i pewności siebie i wpływa pozytywnie na podwyższanie ogólnej odporności organizmu. Badania jednoznacznie wskazują również, że obecność psa pomaga lepiej radzić sobie ze skutkami stresu pourazowego. Są również badania, które potwierdzają skuteczność dogoterapii w radzeniu sobie z poczuciem samotności, co jest szczególnie ważne w przypadku seniorów oraz dzieci i młodzieży, które z roku na rok według różnych badań deklarują coraz wyższy poziom poczucia osamotnienia. Jeszcze inne potwierdzają skuteczność dogoterapii w pracy z dziećmi z zaburzeniami mowy - z afazją i trudnościami komunikacyjnymi. Potwierdzono też, że obecność psa pomaga dzieciom i młodzieży w budowaniu poczucia własnej wartości, kształtowaniu empatii i wrażliwości, a także w radzeniu sobie z żałobą, na przykład po śmierci rodzica. Kto może zostać psim terapeutą? Pies terapeuta powinien mieć określone cechy: być łagodny, zrównoważony, spokojny, lubić kontakt z ludźmi. Musi być posłuszny, cierpliwy, odporny na stres, zdrowy. Najważniejsza cecha psa terapeutyto jego przewidywalność. Dogoterapeuta musi być pewien, w jaki sposób pies zareaguje w konkretnej sytuacji. Z tego powodu dodogote-rapii nie powinny być wykorzystywane psy adopcyjne, które nie były socjalizowane przez do-goterapeutę, który będzie z nim pracował. Pomiędzy terapeutą i psem wytwarza się szczególna więź, która powoduje, że są partnerami w pracy i bardzo dobrze się komunikują. W dogoterapii nie mogą być też wykorzystywane psy z listy ras niebezpiecznych. Niektóre rasy, na przykład labradory czy golden retrievery, mają większe predyspozycje do bycia terapeutami, ale przede wszystkim zależy to od cech indywidualnych i szkolenia psa. Chociaż samo posiadanie psa przez człowieka jako towarzysza życia nie jest dogoterapią, na pewno jednak pozytywnie wpływa na jakość naszego życia i to w wielu aspektach. AKCJA CHARYTATYWNA LECTRO ęj_ pociąg DZIĘKUJEMY ZA WSPARCIE DZIĘKUJEMY ZA WSPARCIE DZIĘKUJEMY ZA WSPARCIE marzeń R A Z K M DLA DZIECI 6 • GWIAZDA Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 30-31.07.2022 KATARZYNA ZIELIŃSKA Polska aktorka teatralna, telewizyjna i filmowa. Urodziła się w Limanowej w 1979 r. Wychowywała się w Starym Sączu. W 2002 r. ukończyła krakowską PWST. Początkowo występowała w krakowskim Teatrze Ludowym, a potem w warszawskim Teatrze Syrena, Roma, Capitol i Kwadrat. W ostatnich latach z powodzeniem produkuje sztuki teatralne. Uczyła się śpiewu u Elżbiety Zapendowskiej. Ogólnopolską popularność przyniosła jej rola Marty Wa-lawskiej w telenoweli „Barwy szczęścia". Występowała w programach „Gwiazdy tańczą na lodzie" i „Taniec z gwiazdami". W kinie widzieliśmy ją w „Och, Karol 2" i „Listach do M. 2". W ostatnich latach grała w serialu „Zawsze warto". Jest żoną Wojciecha Domańskiego, dyrektora firmy inwestycyjnej Custodia Capital. Mają dwóch synów: Henryka i Aleksandra. współpracę z ostatnim klezme-rem w Polsce - Leopoldem Kozłowskim. Wspólnie przygotowali recital z piosenkami w języku jidysz, z którym zjeździła cały kraj.Wkońcu zrobiło się jej za ciasno pod Wawelem i postanowiła wyjechać do Warszawy. Zaczęła się dobijać o role w kinie i wtelewizji, ale bez skutku. - Ilona Łepkowska i Tadeusz Lampka powiedzieli mi podczas zdjęć próbnych, że powinnam coś ze sobą zrobić. „Pani Kasiu, jest pani za dużo i jest pani za kolorowa" - usłyszałam. Zabolało. Ale potem wielokrotnie im za tę uwagę dziękowałam. Bo wzięłam się za siebie. I jeśli dziś jestem w tym miejscu, w którym jestem, to w dużej mierze im to zawdzięczam - podkreśla w „Twoim Stylu". Kasia zrzuciła zbędne kilogramy oraz zadbała o swój styl. I udało się, została zaangażowana do „Barw szczęścia". Widzowie ją pokochali, więc upomniało się o nią również kino. W efekcie zaczęła się pojawiać w kolejnych programach typu talent-show dla celebrytów, z których najlepiej wspomina do dziś „Kocham Cię, Polsko!". Nie zaniedbała jednak aktorstwa, szczególnie występów na scenie. - Mogłam pokazać się widzomw trochę innych rolach niż te, z którychmnie znają z telewizji. Postacie w serialach codziennych nie mogą mieć tak pokręconego życia, jak te w teatrze. I dlatego też nie jesteśmy w stanie w serialu pokazać całego wachlarza swoich umiejętności. Dzięki Bogu, jest teatr. Dlatego skończyłam szkołę teatralną, żeby pokazać, na co mnie stać. Scena jest najważniejsza - podkreśla w Onecie. Od przyjaźni do miłości Kasia poznała Wojtka w... przedszkolu. Do dziś wspominają jeden z ówczesnych „balów", podczas którego ona była przebrana za Czerwonego Kapturka, a on za kowboja. Potem ich drogi się rozeszły; ona studiowała w Krakowie, a on wyjechał aż za ocean, by uczyć się na Harvardzie. Kiedy wrócił do Polski, znalazł pracę w Warszawie. Gdy dowiedział się, że Kasia też tam mieszka, postanowił odnowić znajomość. - Umówiliśmy się na sushi. »Chciałabym, aby mój mąż miał takie dobre oczy jak on« - przeszło mi przez myśl, gdy rozmawialiśmy. Najbaidziej ujęła mnie jednak jego skromność. Nie przechwala się, że jest absolwentem Uniwersytetu Harvarda i odnosi sukcesy zawodowe -wspomina w „Pani". Na początku Kasia traktowała Wojtka jak kumpla. Z czasem przyjaźń przerodziła się jednak w miłość. Zostali parą w 2010 roku, a już dwa lata później zaręczyli się podczas wakacji w Tajlandii. Media od razu zainteresowały się nową parą w show-biznesie, ale Kasia nie chciała nic opowiadać o swym nowym związku. „Wojtek jest niezwykle skromnym człowiekiem" - podkreślała. Ślub zakochanych odbył się w 2013 roku. Kiedy osiem lat później Kasia celebrowała jego rocznicę, napisała na Instagra-mie: „Każdy dzień naszego wspólnego życia traktujemy jako wyjątkowy i jedyny. Nie wyobrażam sobie inaczej. Miłość, wzajemne wsparcie i radość z każdego poranka i wieczoru. Miłość oczywiście »po gó-ralsku«. Czyli czasem tupiemy nogą". Dziś Kasia i Wojtek wychowują dwóch synów - Henryka i Aleksandra. "Ma ustala zasady, a mama ich rozpieszcza. Choć oboje są zapracowani, dbają o to, by jak najwięcej czasu spędzać wspólnie. Dlatego przynajmniej raz dziennie spotykają się w domu na wspólnym posiłku. - Nawet w najbardziej zabieganym dniu znajdę czas dla swoich synków. To mój absolutny priorytet, choćbym miała zarwać nockę. Cieszę się, że mogę pracować, a potem wrócić do dzieci i spędzać z nimi czas. Bardzo doceniam to, że mogę wyjechać z nimi na wakacje. Ze możemy spędzić razem ferie zimowe, jeździćnanartach, pobyć razem wieczorami, poprzytulać się w łóżku - podsumowuje w „Gali". Katarzyna Zielińska Scena jest ważna, ale rodzina i dzieci to priorytet Swego przyszłego męża poznała już w... przedszkolu. Dziś tworzą udaną rodzinę z dwójką dzieci. Kochają się po góralsku. Czyli z przytupem Paweł Gzy I pawel.gzyl@polskapress.pl Właśnie zaczęła nową pracę. W stacji Zoom TV jest jedną z prowadzących śniadaniowy program „Poranny rogal". Ma to być konkurencja dla „Pytania na śniadanie" i „Dzień dobry TVN". Partneruje jej... siostra, która do tej pory nie miała do czynienia z mediami, bo jest z zawodu biotechnologiem. W ten sposób Kasia Zielińska potwierdza, że lubi nowe wyzwania. I chętnie pozwala się poznać od innej strony. - Mój publiczny wizerunek wiecznie uśmiechniętej „Zie-liny" różni się nieco od tego, jaka jestem prywatnie. Pandemia nauczyła mnie nieprzejmo-wania się aż nadto zawodowymi sprawami. Kiedyś, grając dużo latem, martwiłam się, co będę robiła jesienią. Dziś daję sobie prawo do tego, że może się nic nie wydarzyć, a wtedy ten czas traktuję jako czas dla mnie i dla mojej rodziny - mówi w „Pani". Nie dość przebojowa Wychowała się w Starym Sączu. Była grzecznym dzieckiem, w szkole zbierała same piątki, a po lekcj ach chętnie pomagała rodzicom w szklarni, zarabiając na drobne wydatki. Najlepiej uczyła się z matematyki, wszystko wskazywało więc, że zostanie księgową. „Chyba byłam kujonką" - śmieje się dzisiaj. Raz pokłóciła się z rodzicami i próbowała uciec z domu, ale doszła tylko do najbliższego przystanku autobusowego i się rozmyśliła. - Od dziecka byłam optymistyczna. W takiej rodzinie się wychowałam. Kiedy nad czymś za długo rozpaczałam, tata mówił: „Psy szczekają, karawana idzie dalej". Do dziś sobie to powtarzam. Tata w ogóle jest życiowym optymistą. Takie usposobienie miała też ciocia Zośka, ze strony mamy, siostra mojej babci - wspomina w „Twoim Stylu". Kiedy była wliceum, zainteresowała się aktorstwem i śpiewem. Trafiła na warsztaty dogwiazdy dawnychlat - Sławy Przybylskiej. I tam złapała artystycznego bakcyla. Dlatego postanowiła po maturze zdawać do krakowskiej PWST. Udało się, ale pierwszy rokbył dla niej bardzo trudny. Jako jedna z niewielu młodych studentek od- mówiła udziału w „fuksówce", przez co długi czas była omijana na korytarzu uczelni. - Czułam się też gorsza. Dziewczyna ze Starego Sącza. Czułam się nie dość obyta i nie dość przebojowa jak pozostali. Ratowało mnie wtedy dwóch kolegów z roku wyżej - Tomek Kot i Krzysiek Pluskota. Kiedy widzieli, jak bardzo się przej- muję, podchodzili i mówili do mnie: „Ziela, fajna jesteś, nie przejmuj się, zaraz wszystko wróci do porządku dziennego" - opowiada w „Pani". Scena jest najważniejsza Po studiach zaczęła pracę w krakowskim Teatrze Ludowym. Nawiązała jednocześnie Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 30-31.07.2022 PORADNIK • 7 Dla wszystkich Biesiadujmy spokojnie, ciesząc się smakiem Do jedzenia siadajmy w dobrym nastroju i towarzystwie, a podczas posiłku nie załatwiajmy interesów i nie prowadźmy nerwowych rozmów. Jedzmy często, ale niewiele, wolno i w spokoju Milena Kochanowska W porownamu z innymi narodami Polacy nie na-, leżą do czo- f łówki tych, w których wysoko rozwinięta jest świadomość, jak ważne jestto, cosięje. Awartosię nad tym zastanowić, zwłaszcza gdy przekroczymy już wiek, w którym niemal nic nie szkodzi, a zbędne kilogramy zrzuca się szybkoibeztrudu, czyli... właściwie już wtedy, gdy przestaniemy być nastolatkami. Coraz bardziej otwieramy się na kuchnie innych kultur. I to nie tylko odwiedzając restauracje, ale także we własnych domach. Dania tak zwanej polskiej kuchni, tej powojennej, serwowane przez pokolenie naszych babćimam, ociekające ciężkimi tłuszczami, smażone i niemal pozbawione przypraw, powoli odchodzą w zapomnienie. I to jest plus. Jednak choć od wielu lat na opakowaniach zaczęły pojawiać się szczegółowe spisy składników i wystarczy tylko je przeczytać, niewiele osób to robi, a jeszcze mniej decyduje się właśnie z tego powodu na kupienie lub niekupienie danego produktu. Na co zwracać uwagę, czytając etykiety? Przede wszystkim na skład - czyli z czego składa się dany produkt. Na pierwszym miejscu za-wsze jest wymieniony składnik, którego jest najwięcej w produkcie i w kolejności malejącej pozostałe. Znajdziemy tam też spis substancji dodatkowych, czyli konserwantów, barwników i antyutleniaczy, jeśli zostały użyte. Albo zostaną umieszczone ich pełne nazwy albo skróty w postaci li- .Z i 1 terki „E-". Producent ma również obowiązek umieszczenia spisu składników, które mogą powodować aleigie, na przykład gluten, orzechy czy seler. Na etykietach nieraz możemy znaleźć napis: „może zawierać śladowe ilości..." - to informacja dla alergików, którzy mogą zareagować na dany aler-gennp. wstrząsem anafilaktycz-nym. Coraz częściej na produktach pojawia się znakprzekreślo-nego kłosa, co oznacza, że dany produkt jest bezglutenowy. Warto także zwrócić uwagę na wartość odżywczą produktu, czyli ile energii (kaloryczność) i składników odżywczych takich jak węglowodany, białko, tłuszcze czy błonnik znajdziemy w 100 g lub 100 ml. HL Powinniśmy rów-_nież zainteresować się terminem przydatności do spożycia i tym, jak przechowywać dany produkt. Jeżeli na produkcie jest napisane, że jest on rozmrażany, nie wolno go już mrozić powtórnie. Za dużo soli i cukru, za mało błonnika Lekarze alarmują, że zdecydowanie przesalamy. Średnio na dobę Polak je ok. 15-20 g soli, podczas gdy nie powinno się przekraczać 6 g. A pamiętajmy, że wiele produktów ma w sobie sole naturalne lub też są one solone w czasie przetwarzania. Z chipsów i orzeszków solonych należałoby wogóle zrezygnować - po pięćdziesiątce to sprawa bezdyskusyjna. Nadmiar cukru grozi nam przede wszystkim otyłością. Jemy też za mało błonnika, który zawierają przede wszystkim surowe owoce, warzywa półtwarde, gotowane -najlepiej na parze - al dente i ciemny, ziarnisty chleb. Mniej, wolniej, ale za to często Zdaniem specjalistów powinniśmy też jeść często, ale za to mniejsze « porcje. I wolno. Kto je wolniej, zjada mniej, bo szybciej czuje się nasycony. Gdy jemy zbyt szybko, zanim nasz ośrodek sytości zdąży dać nam znać, jesteśmy już „przejedzeni". A poza tym nie odczuwamy w pełni walorów smakowych potraw. Śniadanie to podstawa Śniadanie jest podstawą i dlatego musimy je zjeść - nawet już w pracy. I to konkretne (białko), a nie na przykład drożdżówkę. Białka trawione są szybko, więc dostarczają nam potrzebnej energii, a zwiększona produkcja hormonu - serotoniny, poprawia nam samopoczucie i daje chęć do działania. Pierwsze śniadanie może składać się z różnego rodzaju płatków zbożowych i mu-sli. Na drugie warto już zjeść ziarnisty chleb i warzywa takie, jak: ogórek, pomidor, sałata, rozma ite kiełki, które urozmaicą kanapki. Sałatki i kremy Jeśli jesteśmy aktywni zawodowo i w ciągu dnia jemy gotowe jedzenie, kupujmy je w miejscach, które cieszą się naszym za ufaniem. Z trojga złego sandwich jest lepszy od hot doga czy hamburgera. Najlepiej jednak zróbmy sobie do pracy coś sami. Możemy nawet zabrać sałatkę lub surówkę w pojemniku. Zrobić możemy ją szybko, bo w sklepach nie brakuje teraz rozmaitych miksów z różnych gatunków sałat i innych warzyw. I starajmy się zjeść choć jeden posiłek w spokoju. Na późny powrót do domu przygotujmy sobie zmiksowane kremy warzywne, które wystarczy tylko podgrzać lub zaopatrzmy się w soki wielowarzywne, których też mamy obecnie duży wybór. Po wypiciu takiego kubka, nie dopadniemy już do lodówki i nie zaczniemy opychać się na stojąco byle czym, tylkowspokoju przygotujemy sobie drugilekki posiłek. Sezonowe Nawet mając skromną pensję lub emeryturę można odżywiać się zdrowo. Kupujmy po prostu warzywa i owoce sezonowe, które wówczas są najtańsze. Jedzmy ich dużo, a do tego ryby i chude mięso (indyk jest tańszy od wo- łowiny). Przyprawiajmy (kminkiem, tymiankiem, ore gano, bazylią, curry, kurkumą, estragonem itp.), by urozmaicić sobie skromne potrawy. A jeśli jesteśmy samotni i nie chce nam się gotować tylko dla siebie, skrzyknijmy kilkoro znajomych i gotujmy sobie na zmianę. Ale po wspólnym pichceniu i obiedzie wyjdźmy na spacer. Smalec czy oliwa? Do smażenia wybierzmy oliwę z oliwek, olej z pestek winogron, ryżowy lub rzepakowy Do sałatek: oliwę z oliwek, olej słonecznikowy lub kukurydziany. O smalcu do smażenia najlepiej zapomnijmy! Jakjeść? posiłki najlepiej spożywać częściej, ale skromniejsze jadać regularnie, w tych samych porach jeść powoli, żuć dokładnie, nie przełykać dużych kęsów unikać pośpiechu, po posiłku odpocząć jak najmniej jeść produktów z konserwantami unikać potraw ciężkostraw-nych, tłustych, wzdymających oraz zbyt gorących lub zbyt zimnych kolację jeść najpóźniej na dwie godziny przed snem podczas jedzenia pićpłyny w umiarkowanych ilościach posiłki powinny być urozmaicone i estetycznie podane do jedzenia należy siadać w dobrym nastroju i o ile to możliwe - w dobrym, czyli miłym, towarzystwie, a podczas posiłku nie prowadzić denerwujących rozmów, załatwiać interesów, oglądać serwisów informacyjnych itp. Co z odchudzaniem? Odchudzać się trzeba mądrze w każdym wieku. Jeść często, niewiele, ale różnorodnie (warzywa, owoce, ryby, chude mięso). Zacząć od 1000-1200 kcal, a potem zwiększyć sobie tę dawkę do 1400-1600 kcal. Normalnie pracująca kobieta może zjeść nawet 2000-2500 kcal. Mężczyzna niemal dwa razy tyle. Wykluczyć musimy jedynie ciężkie tłuszcze i słodycze. No i ruszajmy się! w domu i poza nim. Tym, którzy nie przepadają za sportami, pozostają spacery, rower, pływanie. Wcale nie musimy chodzić na siłownię czy do klubu fitness. Możemy ćwiczyć w domu. Pamiętajmy również o tym, że ka-I ;t Morie spalamy też... czytając Pozbywamy ich także przy znacznie mniej przyjemnych czynnościach typu sprzątanie, pranie, prasowanie itp. - te formy odchudzania l panie mogą szczególnie po- l lecić swoim partnerom, któ-1 rzy chcą pozbyć się zbędnych ki-l logramów... £ 8 • KUCHNIA Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 30-31.07.2022 IV kuchni Truskawki na później, czyli smaki lata w słoiku Truskawki to jedne z ulubionych owoców Polaków. Pełne słodyczy i witamin, soczyste, niskokaloryczne... Możemy jeść je świeże, ale możemy również zachować ich smak w słoiczkach wania w lodówce. Dla zwolenników połączenia słodkich smaków z ostrymi idealnym rozwiązaniem są przetwory w nieco bardziej wytrawnym wydaniu, czyli popularne chutneye, które idealnie podbijają smak mięs czy serów. Nikt jednak nie mówi, że klasyka jest gorsza niż te bardziej wyszukane wersje... MARMOLADA TRUSKAWKOWA WZMOCNIONA 500g truskawek świeżych. 20 g soku z cytryny świeżo wyciśniętego. 40g Aperol u, 250 g cukru żelującego 2:1 Truskawki pokroić i przełożyć do garnka. Dodać sok z cytryny, Aperol, cukier żelujący, następnie gotować, co jakiś czas mieszając, przez ok. 15 min. Sprawdzić, czy marmolada osiągnęła punkt tężenia. Jeśli tak, przelać ją do dwóch wyparzonych słoików i natychmiast zakręcić. Słoiki postawić do góry dnem na 5-10 min, następnie odwrócić, odstawić do ostudzenia. Marmoladę podawać po ostygnięciu lub przechowywać w suchym i chłodnym miejscu. DŻEM Z TRUSKAWEK Z NASIONAMI CHIA 20 g nasion diia, 100 g wody, 150 g truskawek świeżych. 25 g miodu wielokwiatowego (lub innego ulubionego) płynnego Nasiona chia wymieszać z wodą, odstawić do namoczenia na ok. 12 godz. Truskawki zmiksować z namoczonymi nasionami chia i miodem. Przełożyć do słoika (z hermetycznym zamknięciem), odstawić na ok. 1 godz. Dżem z truskawek z nasionami chia podawać jako dodatek do pieczywa lub przechowywać w lodówce. CHUTNEY TRUSKAWKOWO--JABŁKOWY Z ZIELONYM PIEPRZEM 20 g wody.250g cukru trzcinowego. 400g truskawek świeżych, bez szypułek.300g ja-błek. obranych, bez gniazd nasiennych. pokrojonych w ćwiartki. 60-80g octu balsamicznego. 1/2-1 łyżeczka soli morskiej. 2 łyżki ziaren pieprzu zielonego Wodę zagotować z cukrem trzcinowym. Dodać truskawki, jabłka, ocet, sól i pieprz, rozdrobnić w blende-rze, przełożyć do garnka. Gotować ok. 45 minut, co jakiś czas mieszając. Chutney przelać do wyparzonych, szczelnie zamykanych słoików. Podawać jako dodatek do serów, mięs lub pieczywa. (www.cookidoo.plx3) Owoce te obniżają poziom złego cholesterolu, odkwaszają organizm i spowalniają proces starzenia się mózgu. Na dodatek 0 uważane są za afrodyzjak. Nic | dziwnego, że ich smak chcieli-g byśmy zatrzymać jak najdłu-£ żej, a najlepiej zrobić to, cho- 1 wającje do słoika. Wbrew po-£ zorom ich zbiory jeszcze się nie kończą i jeszcze przez kilka tygodni będziemy mogli je kupić, bo według fachowców sezon na polskie truskawki trwa co najmniej do października. Jeśli chcemy zrobić przetwory z truskawką w roli głównej, warto jednak już się za to zabrać. Obok klasycznego dżemu możemy postawić na mniej oczywiste dodatki. Oto kilka naszych propozycji. Pierwsza z nich to coś dla miłośników jednego z popularniejszych, włoskich aperiti-fów. Jego lekko gorzki, ziołowy smak z nutą pomarańczy, idealnie współgra z soczystą, słodko-kwaśną truskawką. Kolejna przypadnie do gustu witarianom. Dzięki wykorzystaniu nasion chia, które pęcznieją pod wpływem wody, zachowają oni smak lata w postaci dżemu truskawkowego z dodatkiem miodu. Przygotowany w ten sposób, wymaga jednak przechowy- DŻEM TRUSKAWKOWY (Składniki na około 1.5 słoiczka) 1 kg truskawek.300g cukru. 1-2 łyżeczki pasty waniliowej lub nasionka z 1 laski wanilii. 1 łyżeczka otartej skórki z cytryny. 2 łyżki soku z cytryny. 1-2 łyżeczki masła (niekoniecznie) Truskawki odszypułkować, umyć, wrzucić do garnka z grubszym dnem razem z pozostałymi składnikami. Postawić na palnik, cały czas mieszając doprowadzić do wrzenia. Gotować przez kilka godzin, na małej mocy palnika, bez pokrywki, aż truskawki zaczną się rozpadać, a woda odparuje na tyle, że konfitura będzie miała odpowiednią konsystencję. Najkorzystniej jest gotowanie konfitury rozłożyć na 3 dni, na przykład po l godzinie dziennie. A jak sprawdzić, czy dżem jest gotowy? Jest na to prosty sposób. Do zamrażarki włóżmy talerzyki poczekajmy, aż się dobrze schłodzi. Na zamrożony wylejmy łyżkę gorącego dżemu. Jeśli zastygnie, a na powierzchni utworzy się skórka, która przy dotyku się pomarszczy - wystarczy już gotowania. Słoiki wyparzmy (wrzącą wodą lub w piekarniku nagrzanym do 100 st. C). Przelejmy do nich dżem, dobrze zakręćmy i odstawmy. (www.mojewypieki.com) Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 30-31.07.2022 KUCHNIA • 9 IV kuchni i ę. Możemy też jeszcze oczywiście pocieszyć się smakiem świeżych owoców, przygotowując z nich rozmaite, smakowite słodkości. RETRO GALARETKA 1 opakowanie galaretki truskawkową.2 łyżeczki żelatyny,200g truskawek.200ml śmietany kre-mówla, 2 łyżeczki posypki. truskawki i jeżyny do dekoracji Rozpuść galaretkę w wodzie i dodaj do niej 2 łyżeczki żelatyny. Przekrój na połówki umyte truskawki i włóż je do silikonowych lub ceramicznych foremek (warto wcześniej wysmarować je delikatnie oliwą). Owoce zalej galaretką i odstaw do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem deseru ubij na sztywno śmietanę. Gotowe galaretki wyjmij z foremek, udekoruj bitą śmietaną, truskawkami, jeżynami i posypką. ( www.delecta.pl) TORCIKTRUSKAWKOWY 1/2 opakowania margaryny dopieczenia,2japi >bs pe s rmJęzt& '9X yJel< ośmiu muzyków łatwowierny jedna z dziedzin nauki - • 20 zimowy kozaczek l Jean, aktor z Francji - 1 chrust na podpałkę - usuwanie zęba uroda r . rodzaj surduta sztuczka iluzjonisty - l ogon wiewiórki ł 17 ósemka w regatach wioślarskich r~ broń z westernów medyczny sączek model Łady larwa owada 23 drzwi w stodole zdobiony spinką 1 turecka any-żówka - - \ w parze ze sławą ^ ł 8 i barwna papuga z długim ogonem pra-matka z raju - poręczenie na wekslu - winna przyprawa rzeka w Rosji jak imię imię Paschal-skiej urok U ofiary na zbożny cel sztylet na rufie karabinu - 1 14 grube płótno na spodnie ścierwojad afrykański Banan, bohater serialu - ł ł i pręty w oknie celi wyciąg z ziół ł nauka języka obcego platforma przeładunkowa kamień ozdobny ł ł noz chirurga 9 opera Verdiego na metce towaru U i muzyczne naczynia - 1 i świeccy w kościele np. morze kowalskie narzędzie 1 Paul, piosenkarz biednemu wieje w oczy - r~ swojak, ziomek ... Lisa, obraz w Luwrze gatunek lamy -* 1 ł przegradza rzekę ł łopaty łosia azyl karawan ... Domingo, tenor ukochana Filona 21 za-tyczka 1 16 - ł sekrety sztuki duchowny protestancki Favorit. Yeti lub Octavia kosmetyk jak napój gaz szlachetny wuja Toma U 1 ł 7 5 obszar przed portem łowicki strój ludowy - 12 ł -*• ł \ i szczelina, szpara pojemność zbiornika 24 gaz organiczny \ Polska i Litwa ■* liczba na mapie - 2 pora dnia l 1 między aktami sztuki r tomahawk Indianina azjatycki trunek - 1 3 reklamowany baton 18 mały zeszyt na zapiski sztuka układania kwiatów roślina na wianki ślubne - ł karciany kolor dzisiejsza i r~ włókno syntetyczne 1 model Fiata \ młoda kaczka cios, uderzenie dawny komputer r człowiek surowych zasad ł grecka bogini zemsty pospolity owad, karaluch - 1 rwetes, hałas ptaki północnych mórz szary, miękki metal - napój w kuflu 4 składnik ropy naftowej pierwszy najtrudniejszy ziemia uprawna metropolia Jemenu nie przyszła do Mahometa uszkodzenie ciała korek na drodze tucznik l ł i porastają ciało ptaka piłka w siatce przystań arki Noego dowódca janczarów \ model Poloneza niezmierzona dal - 10 i i i szkło powiększające - 13 ł —*• i kropelki na trawie - wypadek na drodze od-stępca od wiary - część Mokotowa - ... Kołodziej l opłacone oklaski - ekstrakt rumiankowy - 6 Jomek Kazimierza Deyny -*• 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 Litery z pól ponumerowanych od 1 do 24 utworzą rozwiązanie - myśl Krzysztofa Bilicy. Honavz i i»vi 'nsvzo Hona ixvr :3invzVimzou Litery z pól ponumerowanych od 1 do 24 utworzą rozwiązanie - myśl Krzysztofa Bilicy. Honavz i i»vi 'nsvzo Hona ixvr :3invzVimzou 14 • OGŁOSZENIA DROBNE Sobota-niedziela, 30-31.07.2022 DROBNE Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: Al. Niepodległości 26/U1,70-412 Szczecin, tel. 914813 310 rubryki w ogłoszeniach drobnych: ■ NIERUCHOMOŚCI ■ FINANSE/BIZNES ■ HANDLOWE ■ NAUKA ■ MOTORYZACJA ■ PRACA i ZDROWIE i UStUGI i TURYSTYKA ■ BANK KWATER ■ ZWIERZĘTA ■ ROŚLINY, OGRODY i MATRYMONIALNE i RÓŻNE i KOMUNIKATY i ŻYCZENIA /PODZIĘKOWANIA (GASTRONOMIA i ROLNICZE i TOWARZYSKIE Nieruchomości MIESZKANIA-WYNAJMĘ FAJNE, dwupokojowe z garażem, w centrum Koszalina, tel. 601-999-123 MIESZKANIA - ZAMIENIĘ KAWALERKA 36 m 2, blok-jest podjazd dla wózków, salon z aneksem kuchennym, łazienka, przedpokój, balkon ze schodami do ogródka, oddzielony ogródek 25 m2, na większe dwu pokojowe. Słupsk, tel. 723337666 Handlowe KRYSZTAŁY, inne starocie kupię, 506022528. FILMY, MUZYKA KUPIĘ PŁYTY WINYLOWE 609155 327 Motoryzacja OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 AUTOKONSERWACJA 883080883. Nauka KURSY/SZKOLENIA HAGA kursy, koparko-ładowarka, koparka, ładowarka, walec, spycharka, przecinarki, rusztowania tel. 575 521549 www.ehaga.pl ZATRUDNIĘ NIEMCY: murarz, cieśla, malarz, elektryk, spawacz: 730-011-300. Zdrowie ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 Różne ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i odbiorę, tel. 607703135. Usługi AGD RTV FOTO 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma PRALKI Naprawa w domu. 603775878 BUOOWLANO-REMONTOWE MALOWANIE dachÓw788-016-988 REMONTY Od A do Z tel.660-683-933 INSTALACYJNE HYDRAULICZNE, tel. 607703135. PORZĄDKOWE SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w bigbagach, 607-703-135. Turystyka KRAJ - GÓRY PROMOCJA od 90 zł/os. w tym 2 posiłki. TYLICZ k/Krynicy G., pok. z łaz.+TV, bilard, parking 18/471-13- KRAJ - MORZE ŁEBA, tanie pokoje z łaz. 603-471-715 AUTOPROMOCJA Dzień dobry w poniedziałek Kup dziennik z dodatkiem Sportowy24 gs24.pl gp24.pl gk24.pl AUTOPROMOCJA SP0RT0WY24.PL czytaj sportowy24.pl SD Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 30-31.07.2022 INFORMATOR • 15 Meisinger Musie Festival: pięć koncertów z gwiazdami Małgorzata Klimczak Szczecin W tym roku Meisinger Musie Pesthral odbędzie się po raz szósty i zaplanowane jest 5 koncertów w Szczecinie i regionie. Pierwszy już jutro, 2 sierpnia. Jak zawsze każdy koncert festiwalu będzie się charakteryzował najwyższym poziomem artystycznym oraz najwspanialszymi gwiazdami. Podczas tegorocznej edycji MMF wystąpią m.in. jedna z najwybitniejszych mezzosopranistek świata Agnieszka Rehlis czy jeden z najznakomitszych kwartetów smyczkowych Europy - Royal StringQuartet. MMF odbywa się od 2017 roku. Dyrektorem artystycznym festiwalu jest Krzysztof Meisinger. Jednym z głównych założeń tego wydarzeniu jest zapraszanie do Szczecina największych gwiazd muzyki klasycznej, których obecność w tym mieście będzie nie tylko wydarzeniem dla melomanów z regionu, ale także z kraju i zagranicy. Wśród zaproszonych gwiazd poprzednich edycji Meisinger Musie Festival byli m.in. Ivo Pogorelich, Piotr An-derszewski, Mariza, LArpeg-giata, Janoska Ensemble, Sumi Jo, Alena Baeva, Simone Ker-mes, Daniel Stabrawa, So-young Yoon czy Mikhail Agrest. MEISINGER MUSIC FESTIVAL SZCZECIN 2022 Meisinger Musie Festival trwać będzie od 2 do 20 sierpnia Program 2 sierpnia, godz. 19.00, Willa Lentza w Szczecinie: Pieśni nocą śpiewane -Agnieszka Rehlis -mezzosopran, Krzysztof Meisinger - gitara. 6 sierpnia - godz. 19.00, Kolegiata w Stargardzie: Recital Mistrzowski Krzysztof Meisinger - gitara, Program: F. Tarrega, I. Albeniz. 7 sierpnia, godz. 16.00, Bazylika Sw. Jana Chrzciciela w Szczecinie: II Fenomeno - Michael Maciaszczyk - skrzypce / dyrygent, Orkiestra Filharmonii Gorzowskiej. 20 sierpnia, godz. 19.00, Willa Lentza w Szczecinie: The Art of Astor Piazzolla -Krzysztof Meisinger - gitara, Royal String Quartet, Izabella Szałaj-Zimak -1 skrzypce, Elwira Przybyłowska - II skrzypce, Paweł Czarny - altówka, Michał Pepol - wiolonczela, Michał Sobuś - kontrabas, gościnnie: Aneta Todor-czuk-śpiew.©® POGODA Krzysztof Ścibor Biuro Calyus^ Sobota Pogoda dla Pomorza Stan morza (Bft) Siła wiatru (Bft) Kierunek wiatru 2-3 3-4 SW 1017hPa W / 25 km/h 21 Ezm Świnoujście Nad Pomorze dociera; łagodne i wilgotne: powietrze znad zachodniej Europy. W ciągu dnia sporo: chmur ale nie powinno padać. Temperatura max do 20:24°C. Wiatr umiarkowany i słaby z płd.-zach. W nocy na o pojezierzach mokro. Jutro pogodniej sucho, ciepło i przyjemnie, max do: 23:25 °C. Wiatr płd.-zach., umiarkowany i słaby. Początek: tygodnia miejscami z przelotnym deszczem i ciepło, max 22:24°C. c pogodnie zachmurzenie umiarkowane 18 o teba Władysławowo 19 °Ustka O SŁUPSK 19 Kołobrzeg 5 Rewal Ezm » 24-iKB Sławno 2HE3 Wejherowo 21 EHE. IZ3IES Karfuzy GDAŃSK Bytów Kościerzyna Białogard Mm Połczyn-Zdrój 231Ę Człuchów SZCZECIN O B3Ei 22°MM Stargard Drawsko Pomorskie m 15 km/h Pogoda dla Polski :fcO cm ♦ 0 cm *0 cm 25° Jm i 25° 23° 25° 25' 24- Gdańsk 21 20 Kraków "| 8 ° 19 Lublin 20 ° 17 Olsztyn 22 ° 20 Poznań 18 ° 20 Toruń 19 ° 20 Wrocław 19 23 Warszawa 19 ° 19 Karpacz 17' Ustrzyki Dolne 18" Zakopane 20' #c ■m- ciągły deszcz ^ ciągły deszcz i burza mgła y marznąca mgła jp śliska droga 190: temp. w dzień QJgltemp'w nocy 1 temP- w°dy * , ciągły śnieg przelotny deszcz przelotny śnieg marznąca mżawka grubość pokrywy śnieżnej : iii przelotne deszcze i burza „ pochmurno y, mżawka przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem marznący deszcz zamieć śnieżna A opad gradu y kierunek i prędkość wiatru 1011 hPa ciśnienie i tendencja os smog Karpacz 17' Ustrzyki Dolne 18" Zakopane 20' 20' 19' 15' Letnie Brzmienia: Artur Rojek na Łasztowni Małgorzata Klimczak Szczecin Artur Rojek będzie kolejną gwiazdą tegorocznego cyklu koncertowego Letnie Brzmienia. We wtorek. 2 sierpnia, wystąpi na Łasztowni Artur Rojek to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej muzyki. Wokalista, autor tekstów i kompozytor, członek zespołów Myslovitz (1992-2012) i Lenny Valentino (1998-2001). Wiele osób tęskniło za latami wielkich zespołów, które miały sporo do zaprezentowania na naszej scenie muzycznej. Piosenki takie jak „Długość dźwięku samotności" czy „Dla Ciebie" śpiewały miliony Polaków i wydaje się, że obecnie nie ma już takich kapel jak Myslo-vitz. Był to projekt jednolity i spójny, a takich w polskiej przestrzeni muzycznej jest niewiele. Warto jednak przybliżyć sylwetkę Artura Rojka w oparciu o jego sukcesy, których nie brakuje. Obecnie Rojek tworzy podobne piosenki do tego, co mo- gliśmy usłyszeć w Myslovitz. Baczni obserwatorzy sceny muzycznej powinni pamiętać kawałek „Syreny", który w serwisie YouTube odsłuchano już ponad 17 milionów razy, czy też „Bez końca". Ten utwór z kolei pokazał innego Rojka, a teledysk ukazał nam kogoś, kto delikatnie zrywa z nostalgicznym wizerunkiem, który pamiętają jego fani. Wielkość artysty poznaje się również po tym, że inni artyści chętnie zapraszają go na swoje płyty. Nie inaczej było z Rojkiem* Trzeba powiedzieć, że jego duety mogą robić wrażenie; przede wszystkim dlatego, że potrafi nagrywać z Katarzyną-Nosowską, a potem robi to z Sa-nah czy Taco Hemingwayem, pokazując, że cały czas chce iść z duchem czasu, ale jednak nie zapominając o własnej tożsamości. Rojek wystąpi w ramach cyklu Letnie Brzmienia już jutro, 2 sierpnia, Łasztownia, godz. 20, bilety 99-119 zł. W ramach tego samego cyklu koncertowego 3 sierpnia wystąpi Kortez + Mitch & Mitch, a 4 sierpnia Sobel. ©® Kortez, Cleo i inne gwiazdy w amfiteatrze Joanna Krężelewska Koszalin Kortez. Mitch & Mitch, Cleo oraz Zenek Martyniuk. Odmienne gatunki muzyczne, by każdy znalazł coś dla siebie. Kortez obiecał, że to ostatni tour, na którym będziecie słuchać przez półtorej godziny swoich ulubionych piosenek, bo z końcem wakacji zamyka nowy album i nic już nie będzie takie jak dawniej... Kortez to artysta o ponadprzeciętnej wrażliwości. Jego piosenki, które są przepełnione emocjami, mają także bardzo poetyckie teksty. Wyjątkowy, głęboki i lekko szorstki wokal stał się wizytówką Korteza. W 2015 roku ukazała się jego debiutancka płyta „Bumerang", która jest intymnym zbiorem opowiadań o miłości i jej braku. To jedna z najlepiej sprzedających się i najlepiej przyjętych płyt na polskim rynku muzycznym w ostatnich latach. „Bumerang" przyniósł artyście Fryderyka 2016 za Fonograficzny Debiut Roku oraz „Mateusza", czyli Nagrodę Muzyczną Programu Trzeciego im. Mateusza Święcickiego za: „umiejętność wyrażania w prostych słowach wielu skomplikowanych emocji i zebranie ich w spójną całość na płycie „Bumerang" oraz za dotarcie do szerokiej publiczności z niełatwym i odbiegającym od komercyjnych standardów przekazem artystycznym". Kolejne albumy to „Mój dom" i „Mini dom". Gościem specjalnym koncertu, który rozpocznie się we wtorek, 2 sierpnia o godz. 19, będzie Mitch & Mitch. Bilety w cenie od 99 zł. Dzień później, 3 sierpnia, o godz. 20 w amfiteatrze zagra Cleo. Wokalistka wydała płyty „Hiper/Chimera", „Bastet", „supernowa" i „vinyLOVA". Bilety od 50 zł. Na 5 sierpnia (godz. 19) zaplanowano jubileuszowy koncert Zenka Martyniuka i zespołu Akcent. Bilety od 80 zł. 12 sierpnia w amfiteatrze Krzysztof Zalewski zagra koncert MTV Unplugged. Brzmienie dopełnia nieobecna wcześniej na koncertach Zalewskiego bardzo efektowna sekcja dęta. Z kolei 21 sierpnia zespół Lady Pank koncertowo obchodzić będzie jubileusz 40-le-cia działalności. ©® ^ CDODT Głos Dziennik Pomorza lO f OrUKI Sobota-niedziela, 30-31.07.2022 Szymon Kufel: Pracujmy w ciszy, niech efekty robią hałas Jakub Lisowski sport@gs24.pl PIŁKA NOŻNA. Wiele osób widzi nas w gronie faworytów rozgrywek, jednak wszystko zweryfikuje tak naprawdę boisko - mówi dyrektor sportowy Świtu Szczecin. Już za tydzień początek rozgrywek III ligi tzw. bałtyckiej. Kto pójdzie w ślady Kotwicy Kołobrzeg i za rok będzie cieszył się z awansu? Dużo zmian nastąpiło i spore aspiracje są w Świcie Szczecin. Świt przystąpi do nowego sezonu w mocno zmienionym składzie - jest nowy trener, wielu nowych zawodników. Czy już wszyscy mają świadomość, że klub rośnie do roli faworyta rozgrywek? Szymon Kufel, dyrektor sportowy Świtu: Faktycznie latem nastąpiło wiele zmian przy Stołczyńsłaej 100 w porównaniu do minionego sezonu. Mamy nowy sztab szkoleniowy z trenerem Mariuszem Kurasem na czele, dołączył do nas także młody perspektywiczny trener Mateusz Silewicz, który pełni rolę asystenta. Latem zgłosiło się do nas bardzo wielu menedżerów i zawodników z doświadczeniem z wyższych klas rozgrywkowych. My jednak od początku mieliśmy swój plan budowy kadry na nowy sezon. Mieliśmy świadomość, które pozycje wymagają wzmocnień i gdzie potrzebna jest większa rywalizacja. Udało się nam przekonać do pozostania w Szczecinie kluczowych zawodników, takich jak Szymon Kapelusz, Adam Ładziak czy Oleh Sy-nytsia. Dołączył do nich ofensywny tercet z Unii Janikowo, złożony z piłkarzy, którzy od wielu sezonów wyróżniają się w tej lidze. Przyszli też wyróżniający się zawodnicy z regionu z doświadczeniem zebranym w wyższych ligach jak Dominik Dziąbek, Patryk Paczuk czy Kuba Ostrowski oraz perspektywiczni młodzieżowcy. Wiele osób widzi nas w gronie faworytów rozgrywek, jednak wszystko zweryfikuje tak naprawdę boisko. Kiedyś jeden z trenerów, Czy Świt będzie przygotowany finansowo i organizacyjnie na walkę o II ligę i ewentualnie po awansie? Od nowego sezonu do grona partnerów strategicznych dołączyła firma z branży energetyki odnawialnej Marinę Energy. Przy ich wsparciu możemy bardzo wiele osiągnąć. Ponadto działa wspólnie z nami Tomasz Po-lehojko, czyli były prezes Unii Janikowo, który również pomaga rozwijać klub i zapewniać mu solidne podstawy do funkcjonowania. Nie można zapominać o mieście Szczecin oraz firmie Dom z Energią, które także wspierają Świt, dzięki czemu umożliwiają jego dalszy rozwój i sięganie po co raz to wyższe cele. Czy to wystarczy przekonamy się w trakcie sezonu, natomiast jeżeli uda się zrealizować marzenie kibiców północnego Szczecina to zapewniam, że będziemy gotowi do gry w II lidze. Cały czas otwarci jesteśmy na kolejne firmy i podmioty. Jak będzie wyglądać kwestia występu młodzieżowców w m lidze i jak na to jest przygotowana drużyna Świtu? Nie zapomnieliśmy o tym aspekcie. W zespole będzie kilku młodych zawodników, a wśród nich m.in. Robert Żo-lik, który ostatnio występował w Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa, czy wywodzący się z akademii Lecha Poznań Kacper Wachowiak, ostatnio zawodnik Unii Janikowo. Do zamknięcia okienka mamy jeszcze trochę czasu, także nie wykluczone, że jeszcze ktoś do nas dołączy. Są także młodzi zawodnicy Żaków Szczecin przymierzani do pełnienia roli młodzieżowców w Świcie w nowym sezonie czy chociażby Adrian Po-łudniak. Myślę, że odpowiednio prowadzeni przez trenera Mariusza Kur asa, będą wartościowymi zawodnikami. Czy tak rzeczywiście będzie zapraszam do przekonania się na własne oczy już w piątek, 5 sierpnia, o godz. 18, kiedy to meczem z Polonią Środa Wielkopolska w Skolwinie zainaugurujemy sezon 2022/23. ©® Trener Mariusz Kuraś z jednym z ostatnich nabytków Jędrzejem Kujawą który w przeszłości prowadził Świt użył bardzo ciekawego stwierdzenia, które jest bardzo trafne także w tym przypadku: „Pracujmy w ciszy, niech efekty robią hałas". Kto może zagrozić Waszej drużynie w rozgrywkach? Głośno o awansie mówi się w Olimpii Grudziądz, którą pokieruje trener Bogusław Baniak. Sporo ciekawych ruchów kadrowych w Starogardzie. W KP zagra np. nasz były zawodnik Przemek Brzeziań-ski i ta drużyna będzie dla każdego bardzo groźna. Swoje ambicje ma także bydgoski Zawisza, który ma sporą grupę wspierających ich zawsze kibiców oraz chęć powrotu do gry w wyższej klasie rozgrywkowej. Rywalizacja zapowiada się pasjonująco. Jeszcze wiosną sporo się mówiło, że zakusy na n ligę będą miały rezerwy Pogoni. W Waszej ocenie to będzie groźny konkurent czy raczej drużyna środka tabeli. Trener Ozga to bardzo ambitny szkoleniowiec i jestem pewien, że drugi zespół Portowców pod jego wodzą będzie świetnie przygotowany do rozgrywek w nowym sezonie, szczególnie pod względem motorycznym. Był to ostatnio duży atut jego drużyny, który procentował w postaci bardzo dobrych wyników osiąganych wiosną. W przypadku zespołu rezerw dużo jednak będzie także zależało od polityki klubu względem drugiej drużyny i tego czy będzie ona regularnie wzmacniana zawodnikami z kadry pierwszego zespołu. Myślę, że wiele zależy w tym aspekcie od wizji nowego trenera Portowców Jensa Gustafssona. Niewątpliwie rezerwy także będą nieobliczalne i mogą być czarnym koniem rozgrywek. Do grona trzecioligowców dołączyła Vineta Wolin. W jej przypadku obowiązywać będzie hasło „Po pierwsze utrzymanie"? Po pierwsze to chciałbym pogratulować wygrania IV ligi w ubiegłym sezonie zespołowi z Wolina, ponieważ ma- jąc za rywali Flotę Świnoujście czy Gwardię Koszalin to był to nie lada wyczyn. W obozie „Vikingów" otwarcie mówi się, że utrzymanie jest celem nadrzędnym, jednak w składzie jest też wielu młodych, utalentowanych piłkarzy, a młodość często oznacza też nieprzewidywal-ność, co może spowodować, że zespół z Wolina zaskoczy bardzo wielu faworytów. Dodatkowo mając w swoich szeregach m.in. Marka Niewiadę czy Oskara Rechtzigela jest tam także doświadczenie, które w połączeniu z młodością może dać fajny efekt. Błękitni Stargard pozostaną zespołem środka tabeli? Błękitni to solidny zespół, który w spokoju buduje całkiem ciekawy zespół na nowy sezon. Dołączył do nich przecież ograny na poziomie I i II ligi Ariel Wawszczyk, czy bramkostrzelny Sebastian Ginter, który ostatnio zdobywał bramki dla Unii Janikowo. Ponadto nowym członkiem sztabu szkoleniowego został doświadczony Piotr Rast, który z pewnością będzie służył pomocą i dobrą radą trenerowi Maciejowi Sayedowi. Ja osobiście nie przekreślałbym szans Błękitnych. W Stargardzie wiele lat była n liga i z pewnością klub chętnie by tam powrócił. Głośno było o zatrudnieniu Mariusza Kurasa. Byliście przygotowani na pojawiające się po prezentacji negatywne komentarze odnoszące się głównie do przeszłości szkoleniowca? Dla zarządu Świtu ten temat jest zamknięty i całkowicie rozliczony. Trener Mariusz Kuraś to nie tylko bardzo dobry trener, ale przede wszystkim świetny człowiek, który potwierdza to na każdym kroku. Każdy o z nas popełnia w życiu s mniejsze lub większe błędy, £ ale najważniejsze aby wycią-| gać z nich właściwe wnioski, o Nie mieliśmy najmniejszych t wątpliwości, że jest to « świetny szkoleniowiec, który £ będzie dla klubu najlepszym wyborem. Czy już są zauważalne zmiany w prowadzeniu zespołu przez Kurasa w porównaniu z trenerem Andrzejem Tychowskim? Lepiej, by odpowiedzieli zawodnicy, ale przyglądając się zajęciom z boku widzimy, że obecnie sztab szkoleniowy kładzie duży nacisk na przygotowanie kondycyjne, a w zespole jest znacznie większa rywalizacja. Nam bardzo dobrze współpracuje się z trenerem Mariuszem i widać, że jest to profesjonalista z dużym doświadczeniem, który wymaga od swoich zawodników pełnego zaangażowania oraz poważnego podejścia do swoich obowiązków. Nie stosuje wobec nikogo taryfy ulgowej, a to może wyjść nam tylko na dobre. Jeżeli uda się zrealizować marzenia kibiców północnego Szczecina to zapewniam, że finansowo będziemy gotowi dogrywll lidze www.gp24.pl www.gk24.pl wwwgs24.pl Redaktor naczelny Przemysław Szymańczyk, Zcy red. nacz.MartinStefanowski, Wojciech Frełkhowski, YnonaHusahn-Sobecka. Prezes oddziału Piotr Grabowski. Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa Żelazko. Dyrektor marketingu RobertGromowski. Redakcja. SŁUPSK, ul.Henryka Pobożnego 19, teL598488100, redaktjagp24@poWapress.pl KOSZALIN, ul. Mickiewicza 24, teL943473S52.redakqagk24@polskapress.pl SZCZECIN. AI.Niepodle^ośa26/U1.teL9l48l3300j«lakqiss24@polskapress4il. Druk Polska Press Oddział Poligrafia 75-846 Koszalin, Słowiańska 3a. POLSKA PRESS GRUPA Wydawca Połska Press Sp.zo.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel. 2220144 00, fax: 222014410 Prezes zarządu Tomasz Przybek Członek zarządu Dorota Kania Członek zarządu Małgorzata Skorwider Członek zarządu Miłosz Szulc ©©-umieszczenietakichdwóchznakówprzy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwośćjego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty zgodniezcennikiernzamieszczonymnastroniewww.gp24.pl/tresciiwzgodziezpostanowieniami niniejszego regulaminu. Dyrektor artystyczny Tomasz Bocheński Dyrektor marketingu, Rzecznik prasowy Wojciech Paczyński wojciech.paczynski@ poiskapress.pl Dyrektor kolportażu Karol Wlazło Agencja AIP kontakt@aip24.pl