dziś •Pomorska Liga Oldbojów Triumf sianowskiej Victorii str. 10 • Lekkoatletyka Naszych zawodników stać na wielkie wyniki w mistrzostwach świata str. 12 •Tenis Wojciech Fibal$ podsumowuje tegoroczny Wimbledon str. 13 Poniedziałek 11.07.2022 Nr 159 (4707) Nakład: 10.060 egz. Bytów. Z okazji święta miasta zasłużonym mieszkańcom wręczono Honorowe Odznaki Gminy Bytów str. 2 Szczecin, Słupsk. Lekarz chce odsiedzieć ' , wyrok w areszcie www.gp24.pl J Cena 3,90 zł (w tym 8% VAT) domowym Str. 4 Słupsk. Zaczynają się konsultacje społeczne w sprawie zmian na terenie przy ul. Riedla str. 3 Nr ISSN 0137-9526 II Nr indeksu 348-57C 28 770137"952015 USTKA To już zdecydowane. Od 20 lipca mieszkańcy zapłacą więcej za ciepło str. 4 Pandemia. Siódma fala COVID-i9 w krajach Unii Europejskiej. Rośnie liczba zakażeń str. 6 Wojna na Ukrainie. W Chersoniu Rosjanie urządzili mieszkańcom piekło str. 8 POWIAT SŁUPSKI JEST DECYZJA RZĄDU: MIASTO SIĘ POWIĘKSZY Wójt gminy Słupsk jeszcze chce walczyć W tym tygodniu w Warszawie odbędą się spotkania na temat powiększenia Słupska. Wójt przedstawi głos mieszkańców Str. 3 WAKACYJNE TURNUSY T • TRZY REHABILTACYJNE FAlE 10 X GRUPOWE ĆWICZENIA W WODZIE 20 X ZABIEG FIZYKALNY START: NIE ZWLEKAJ! ZAPISZ SIE JUŻ DZIŚ! TEL. 887 808 812 DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 11.07.2022 Jutro w naszej gazecie Strefa Biznesu Są wizytówką miasta. Honorowe Odznaki Gminy Bytów rozdane Sylwia Lis Bytów Tb byiywyjątkowei wzruszające chwile Odbyta się uroczysta sesja rady imejskiej, podczas której wyróżniono osoby szczególnie zasłużone dla miasta. Tradycyjnie jak co roku z okazji święta Bytowa (676. rocznica powstania) zwołano uroczystą sesję rady miejskiej. Odbyła się ona nie w urzędzie miejskim, ale na zamku. Wręczono Honorowe odznaki Gminy Bytów. Otrzymali je: Andrzej Kraweczyński, Jolanta Tyrzyńska, Krystyna Stachowska, Danuta Cyrson. Odznakę honorową przyznano też Andrzejowi Doleciń- Niskie podatki. Zmiany w siatce danin. Kto skorzysta? Emeryci, przedsiębiorcy czy klasa średnia? • Obligacje antyinflacyjne. Jak to działa? Zamów prenumeratę Głos Pomorza <3> 94 3401114 prenumerata.gdp@polskapress.pl prenumerata.gp24.pl skiemu, ale wyróżniony z przyczyn osobistych nie mógł pojawić się na sesji. Wręczenie nastąpi w innym terminie. - To uhonorowanie jest naszym wyrażeniem wdzięczności za ich pracę i jej owoce. Możecie być dumni z tego, co udało się zrobić, i mocno w to wierze, że wasza aktywność nadal będzie służyć mieszkańcom naszej gminy - mówił burmistrz Ryszard Sylka. Podczas sesji przedstawiono też wyniki badań dotyczące przeszłości Bytowa i ziemi by-towskiej, o których opowiedział dr Paweł Szczepanik. Fragment tego, co udało się odkryć i zbadać, można zobaczyć na otwartej przed tygodniem wystawie w Muzeum Zachodniokaszubskim na zamku. ©® DYŻURNY GP Na naszych Czytelników czekamy w redakcji „Głosu Pomorza" w Słupsku przy ulicy Pobożnego 19 oraz pod numerem telefonu 510026884 Alek Radomski aleksander.radomski@ gp24.pl KALENDARIUM 11 LIPCA 1562 Król Zygmunt II August, po cofńięciu przywileju na urządzenie i kierowanie pocztą Włochowi Prosperowi Provanie, zawarł umowę z Christophem von Taxis, dyrektorem naczelnym poczty cesarskiej w Wiedniu, na mocy której objął on wszystkie poczty w kraju, tworząc jednolitą instytucję Poczta Polska, czyli Królewska. 1943 Rzeź wołyńska: O świcie sotnie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii zaatakowały 99 wsi i osiedli polskich, mordując kilka tysięcy osób (tzw. krwawa niedziela). LOTTO 09.07.2022, GODZ. 2150 Lotto: 8,13,15,36,39,41; Lotto Plus: 7,17,21,26,38,48; Mułti Mułti: 4,5,10, n, 13,14,19,21,22, 24,26,32,34,36,37,43,48,56, 64,72, Plus 13; Ekstra Pensja: 6,8, n, 16,25+2; Ekstra Premia: 9,16, 24,25,33+2; Mini Lotto: 1,18,21, 32,41; Kaskada: 1,2,5,6,7,9,11, 15,16,17,18,22; Super Szansa: 7, 8,7,2,5,9,8; 10107.2022, GODZ. 14 Multi Mułti: 4,12,13,16,23,28, 30,32,33,40,43,45,49,51,54,57, 58,67,78,80, Plus57; Kaskada: 1, 2,4,6,7,8,10, n, 12,13,14,24; Super Szansa: 4,7,7,9,9,4,8; Wykręcili rowerowe kilometry dla Słupska Wojciech Lesner Słupsk Słupszczanie brali udział w rywalizacji o „Puchar Rowerowej Stolicy Polski". Miasto uplasowało się na 44. miejscu. Głównym organizatorem ogólnopolskiej rywalizacji było Miasto Bydgoszcz, a wtegorocznej, 4. edycji wzięło udział łącznie 56 miast z całego kraju, które reprezentowało aż 48 tys. uczestników (przejechali łącznie prawie 8,5 min kilometrów!). Nasze miasto w klasyfikacji „wyjechanych" kilometrów zajęło 44. miejsce. - Zobaczcie, jak dużo, jak zdrowo i o ile mniej emisji dwutlenku węgla do atmosfery! Gratuluję wszystkim, którzy wzięli w tym konkursie udział - mówił wiceprezydent miasta, Marek Goliński, który rozdał nagrody słupskim kolarzom. Przedstawiamy zwycięzców. W kategorii kobiet: 1.miejsce - Katarzyna Kału-zińska, ponad 1500 km dla Słupska, otrzymała rower tre-kingowy; 2.miejsce - Sylwia Okuń, ponad 996 km dla Słupska, otrzymała hulajnogę elektryczną; 3.miejsce - Jadwiga Kapłan, 933 km dla Słupska, otrzymała torbę na rower. W kategorii mężczyzn: Wręczenie nagród rowerzystom odbyło się w piątek w słupskim ratuszu 1.miejsce - Krzysztof Czyży-kowski, 1742 km dla Słupska, otrzymał rower górski; 2.miejsce - Marcin Palacz, 1666 km dla Słupska, otrzymał hulajnogę elektryczną; 3.miejsce - Jerzy Michalec, 1435 km dla Słupska, otrzymał torbę na rower. -Zapraszam wszystkich słupszczan, żeby zaczęli jeździć na rowerze. Ja zaczęłam, mając 60 lat. To nie mój pierwszy raz w „Rowerowej Stolicy Polski", ale pierwszy raz tyle kilometrów - zachęcała do udziału w przyszłej edycji pani Jadwiga. -Jestem szczęśliwy, bo był to mój pierwszy start w „Rowerowej Stolicy Polski". Postanowiłem, że w czerwcu zacznę aktywnie jeździć i patrząc na ranking, zobaczyłem, że jest szansa zajęcia miejsca na podium - relacjonuje pan Krzysztof. - Był kryzys na 6 dni przed końcem, po prostu myślałem, że już odpuszczę i nie dam rady. Mój zdolny syn wziął wtedy mój telefon, zrobił mi tapetę ze zdjęciem roweru i napisem „wierz, że możesz wszystko". Spojrzałem na nią, ubrałem się i poszedłem dalej na rower. W tym dniu zrobiłem 200 kilometrów - dodaje z dumą. Za wsparcie akcji w Słupsku wyróżnione zostało także Stowarzyszenie Turystyki Rowerowej „Szprycha". ©® SŁUPSK WALUTY 08.07.22 USD 4,7417 (+) EUR 4,7958 (-) CHF 4,8528 (+) GBP 5,6594(+) (+) wzrost ceny w stosunku do notowania poprzedniego, (-) spadek ceny w stosunku do notowania poprzedniego, (0) bez zmian W sobotę i niedzielę trwały imprezy na słupskich bulwarach nad Słupią, zorganizowane przez Słupski Ośrodek Kultury. Były koncerty muzyczne, występy taneczne i zajęcia ruchowe oraz warsztaty. (KP) Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 11.07.2022 3 REGION USTKA Ceny ogrzewania i ciepłej wody idą w górę Ustecki Empec zapowiada, że od 20 lipca mieszkańcy będą płacić więcej o 27 procent za dostarczane przez firmę ciepło. To efekt wzrostu cen węgla. SZCZECIN 3 Lekarz chce odsiadywać wy-| rok w areszcie domowym g Anestozjolog został skazany s za nieudaną operację, w wy-S niku której młoda słupszczan-! ka zapadła w śpiączkę. Zapła-2 cił odszkodowanie, a teraz 2 ma iść do więzienia. Str. 5 Jest już projekt powiększenia Słupska. Gmina się nie poddaje Aleksander Radomski Słupsk Strefa szewko. ze składowiskiem odpadów i Siemianice z Niewierowem. To tereny, 0które powiększyć ma się Słupsk. Rządowy projekt rozporządzenia jest już gotowy. Zmiany mają wejść w ży-de od stycznia. Obszar ewidencyjny Siemianice o powierzchni 621,75 ha 1obszar ewidencyjny Bierkowo obliczany na ponad 1449 ha, to dwa sołectwa, które w całości mają stać się częścią Słupska. Wraz z Siemianicami, jak informuje Urząd Miasta Słupsk, przyłączone zostanie też Nie-wierowo. Projekt rozporządzenia Rady Ministrów jest już gotowy. Obok tych dwóch miejscowości zawiera on też listę kilkudziesięciu działek zlokalizowanych w Płaszewku. One też mają znaleźć się w granicach Słupska. W praktyce chodzi o nieruchomości należące do gminy w bliskim sąsiedztwie obwodnicy. To w tym miejscu zlokalizowana jest Strefa Płaszewko, czyli obszar inwestycyjny, gdzie wiejski samorząd wybudował kilka lat temu, a ostatnio przedłużył, ulicę Inwestycyjną. Gmina zainwestowała też własne środki na uzbrojenie działek i skuteczne ściągnięcie inwestorów. Przypomnijmy, że Słupsk wnioskował o całe Płaszewko, czyli również o tereny po drugiej stronie obwodnicy, do tego Krępę i Włynkówko. Otrzymać ma więc mniej niż pierwotnie zakładano. - Konkretnie 39 proc. terenów, o które wnioskowaliśmy -precyzuje Łukasz Kobus, sekre- Mieszkańcy gminy Słupska kilka razy protestowali przeciwko przyłączeniu do Słupska tarz Słupska. - Czy wystarczy? Tak, to ż pewnością da impuls rozwojowy i zaspokoi pilne potrzeby, o których mówiliśmy we wniosku. Mam na myśli brak terenów inwestycyjnych, odpływ mieszkańców czy starzejące się społeczeństwo. Dla nas najważniejsze jest, że ta decyzja waży interes miast i gminy, choć nie spotkaliśmy się pośrodku. Co z zobowiązaniami, które gmina zaciągnęła np. na uzbrojenie terenów przy obwodnicy? Ratusz tłumaczy, że z mocy prawa przechodzą na nowego właściciela. - Będziemy rozmawiać o tym z gminą - podkreśla Łukasz Kobus. - Oczywiście jest to kwestia wypracowania porozumienia i woli obu stron. Najpierw jednak projekt trafi pod wspólne obrady komisji rządowej i samorządu terytorialnego, która wyda opinię co do powiększenia. Następnie to Rada Ministrów zdecyduje o przyjęciu rozporządzenia. Jeśli tak się stanie, to od 1 stycznia 2023 roku Słupsk będzie większy o ponad 65 km2. Gmina Słupsk sprawy nie przesądza. - Projekt rozporządzenia zakłada ograniczenie wniosku miasta, jednak chcę stanowczo podkreślić, iż nie został wypracowany żaden kompromis ani porozumienie w tym zakresie -podkreśla Barbara Dykier, wójt gminy Słupsk w opublikowanym w piątek oświadczeniu. -Moim priorytetem było i jest uczynienie wszystkiego, aby do zmiany granic nie doszło. Gdyby jednak miało się tak stać, zgodnie z mandatem radnych deklarowałam otwartość na rozmowy o przekazaniu miastu Słupsk nie całych sołectw, ale wybranych terenów niezurbanizowanych. O takim rozwiązaniu strona przeciwna nie chciała nawet słuchać. Władze gminy zaznaczają, że przed nimi jeszcze dwa bardzo ważne spotkania w Warszawie. W przyszłym tygodniu wójt Dykier ma uczestniczyć w pracach Zespołu do spraw Ustroju Samorządów, Obszarów Miejskich i Metropolitarnych, a kolejnym etapem będzie Posiedzenie Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu. - Podczas tych spotkań po raz kolejny przedstawię argumenty, a przede wszystkim głos mieszkańców, sprzeciwiający się włączeniu obszarów gminy wiejskiej Słupsk do miasta Słupska - zaznacza. ©® Teren przy ul. Riedla. Startują konsultacje Wojciech Lesner Słupsk Miasto opublikowało koncepcję projektu zagospodarowania terenu przy uL Riedla w ramach realizacji zada-nia ze Słupskiego Budżetu Obywatelskiego2022. Będzie ogród deszczowy, boisko i strefa street workout. Konsultacje społeczne zaczynają się dzisiaj. Na budowę parku przeznaczono pas zieleni między ul. Nalepy i Banacha. Koncepcja powstała w ramach zadania „U etap Parku przy ul. Riedla oraz VIII etap Parku Witkacego -Słupski Budżet Obywatelski". Co zakłada projekt? Przede wszystkim ma być zielono. Zachowana będzie część obecnej roślinności (drzewa), a dodatkowo powstanie ogród deszczowy, gdzie zostaną nasadzone krzewy, byliny, trawy ozdobne i rośliny cebulowe, które za zadanie będą miały zatrzymać część wody opadowej. Oprócz tego spory teren zostanie poświęcony na część re-kfeacyjną parku. Dla aktyw- nych fizycznie przeznaczona będzie siłownia zewnętrzna, jak i strefą street workout. Projekt zakłada również wybudowanie boiska wielofunkcyjnego do gry w koszykówkę, siatkówkę i piłkę ręczną. Najmłodszych szczególnie może ucieszyć górka saneczkowa, która umiejscowiona ma zostać w centralnej części parku. Swoje uwagi i pomysły dot. projektu mieszkańcy będąmo-gli zgłaszać od 11 lipca do 2 sierpnia. Jak? Podczas dyżurów konsultacyjnych, które odbędą się w siedzibie ZIM-u przy ul. Przemysłowej 21 i 28 lipca; elektronicznie, wysyłając formularz (dostępny na stronie slupsk.konsultacjejst.pl) na adres konsultacje@zimslupsk.pl (w tytule maila należy wpisać „Konsultacje społeczne - Park Riedla") - maksymalnie do 2 sierpnia; na spotkaniu konsultacyjnym z projektantem 20 lipca o godz. 16 na terenie objętym dokumentacją techniczną w ramach zadania „Nasza wspólna przestrzeń". Przypomnijmy, że teren przy ul. Riedla został już częściowo zagospodarowany.©® Przy ul. Riedla powstał już plac zabaw dla dzieci AKCJA CHARYTATYWNA polo* 4 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 11.07.2022 Wyrazy głębokiego współczucia oraz słowa wsparcia i otuchy Panu Markowi Borowcowi z powodu śmierci Taty składają Właściciele i pracownicy firmy Indeka Doktor S. chce obrączkę, by wyrok odsiedzieć w domu Mariusz Parkitny Szczecin Anestezjolog został skazany na więzienie, bo nie chdał płacić odszkodowania za nieudaną operację. Teraz próbuje zamienić pryczę zakładu karnego na elektroniczną obrączkę na nogę. Dzięki temu lekarz mógłby odbywać wyrok w domu. Ustalenia „Głosu" potwierdza sędzia Michał Tomala z Sądu Okręgowego w Szczecinie. - Wiesław S., skazany prawomocnym wyrokiem na karę więzienia, złożył do sądu penitencjarnego wniosek o odbycie kary w ramach dozoru elektronicznego - mówi. Posiedzenie sądu w tej sprawie wyznaczono na koniec sierpnia. Lekarz ma o co walczyć, bo w więzieniu ma spędzić rok i cztery miesiące. Przypomnijmy, sprawa zaczęła się 16 lat temu. W prywatnej klinice chirurgii plastycznej w Szczecinie Katarzyna K. ze Słupska nie obudziła się po operacji. Do dziś przebywa w śpiączce. Sześć lat temu sąd skazał anestezjologa, dziś 62-letniego Wiesława S., za błąd w sztuce lekarskiej na półtora roku więzienia w zawieszeniu i milion 600 tys. zł odszkodowania i renty dla pacjentki.Ale Wiesław S. nie płacił. Majątek przepisał na żonę, ana-wet zaczął jej wypłacać alimenty, przez co komornik miał związane ręce. W efekcie dług sięgnął prawie dwóch min zł. Przez kolejne lata rodzina pani Katarzyny nie mogła doprosić się pieniędzy na leczenie i rehabilitację córki. Przełom nastąpił rok temu. 27 maja 2021 r. Sąd Rejonowy w Szczecinie skazał Wiesława S. na rok i cztery miesiące bezwzględnego więzienia za sztuczki z majątkiem. Jego żona dostała rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, a adwokat, który im pomagał, dwuletni zakaz wykonywania zawodu. Wszyscy dostali też po kilkadziesiąt tysięcy złotych grzywny. Anestezjologowi zaczyna się palić grunt pod nogami, bo groźba bezwzględnego więzie- Wiesław S.ma odbyć karę więzienia nia staje się realna. Tym bardziej że prokuratura chce dla niego wyższej kary. Dochodzi pani Katarzyn^Lekarz ocltiąje pieniądze i wraz z żoną oraz adwokatem przepraszają pacjentkę za swoje zachowanie. W zamian pokrzywdzona (reprezentowana w sądzie przez swoją rodzinę) przyjmuje przeprosiny i deklaruje, że nie chce już kary dla oskarżonych Ale młynów sądowych nie da się już zatrzymać, bo apelację od wyroku złożyła prokuratura i oskarżeni. Sprawa trafia do sądu odwoławczego w Szczecinie. Mimo pojednania stron sąd niedawno utrzymał wyrok bezwzględnego więzienia dla lekarza i nie zgodził się na nadzwyczajne złagodzenie kary. W uzasadnieniu daje do zrozumienia, że gdyby nie wspaniałomyślna postawa rodziny pacjentki, wyrok mógłby być jeszcze surowszy. Zachowanie Wiesława S. określił mianem uporczywego. - Wymierzona mu kara pozbawienia wolności nie jest rażąco surowa, zaś jej wymiar oraz uprzednie skazanie oskarżonego na karę pozbawienia wolności uniemożliwia warunkowe zawieszenie jej wykonania na okres próby. Przy uwzględnieniu uporczywości w zachowaniu się oskarżonego, charakteru ciążącego na nim długu, brak jest podstaw uzasadniających nadzwyczajne złagodzenie wymierzonej mu kary - ocenił sąd odwoławczy, odrzucając apelację lekarza. Więcej szczęścia miał adwokat, któremu sąd odwoławczy cofnął dwuletni zakaz wykonywania zawodu, dzięki ugodzie zawartej z rodziną pacjentki. Sobotnie wydarzenie otworzył dynamiczny i energetyzujący koncert na plaży w wykonaniu dwóch DJ-ów Brave'a i Gromee'a. Po koncertach Ustkę wzbogaciły tysiące barw i światło. Punkty festiwalowe rozmieszczone były w okolicach Bulwaru Portowego, latami morskiej, Promenady Nadmorskiej, a także Parku Uzdrowiskowego. Na gości festiwalowych czekały nie tylko rzeźby świetlne i instalacje artystyczne, ale także niesamowite projekcje artystyczne - animacje wielkoformatowe! Można było obejrzeć je na budynku byłego Urzędu Celnego oraz na Kapitanacie. (MS) Ciepło w gigantycznej cenie. Kolejna zmiana cennika Urząd Regulacji Energetyki zaakceptował zmiany w taryfie cen dostaw ciepła przez ustecki Empec. Od 20 lipca ustczanie zapłacą o 27 procent więcej za ciepłą wodę i ogrzewanie. W Ustce szykuje się kolejna podwyżka związana z cenami węgla. -Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził zmianę istniejącej taryfy opłat za dostawę ciepła o 27 procent - mówi Ireneusz Zagrodzki, prezes spółki Empec. - Podwyżka związana jest ze wzrostem ceny węgla kupowanego przez naszą spółkę, która obecnie wynosi 1900 złotych netto za tonę. Na placu Empecu góra węgla z każdym dniem maleje, ale wkrótce sytuacja powinna się zmienić. -Mamy zakontraktowane dwa tysiące ton w sierpniowych dostawach i trzy tysiące ton we wrześniowych. Jeżeli te dostawy dotrą, będziemy mieli zapas węgla do połowy stycznia. Warunkiem jest, żeby nie było zatorów w transporcie, ale na to Empec nie ma wpływu -tłumaczy prezes Ireneusz Zagrodzki. Prezes wyjaśnia też, że kolejne transze będą zamawiane sukcesywnie w miarę wpływu pieniędzy ze sprzedaży ciepła. -To jest warunkiem dalszych zakupów, bo te pieniądze przeznaczamy na węgiel. Jednak dodatkowo, niezależnie od ich wpływu, Empec zaciągnie krótkoterminowy kredyt obrotowy dla zapewnienia płynności finansowej - wyjaśnia. Tymczasem spółdzielnie mieszkaniowe już podwyższają mieszkańcom zaliczki na dostawę ciepła. Ustecki Empec ma zakontraktowany węgiel, którego starczy do połowy stycznia przyszłego roku. Opał jest droższy, więc mieszkańcy zapłacą więcej od 20 lipca - Zarząd, mając na uwadze ogromne podwyżki cen dostawy ciepła, postanowił przedstawić radzie nadzorczej spółdzielni propozycję podniesienia od sierpnia 2022 roku indywidualnych zaliczek na centralne ogrzewanie oraz ciepłą wodę użytkową o 20 procent -mówi Daniel Król, prezes SM Korab w Ustce, największej spółdzielni mieszkaniowej w mieście. - Co prawda już od kwietnia mieszkańcy naszych zasobów wnoszą wyższe opłaty, wtedy zaliczki wzrosły również o 20 procent, ale jeżeli spojrzymy na korektę obowiązującej taryfy spółki Empec, to ta jedna podwyżka jest już niewystarczająca. Średnio stawki za ciepło kupowane od Empecu wzrosły w ciągu roku, bo od lipca 2021 roku, o 104 procent, a cena mocy zamówionej o około 131 procent. Prezes zwraca uwagę, że zgodnie z prawem koszty zakupu ciepła rozliczane są w opłatach pobieranych od mieszkańców, a wysokość tych opłat musi zapewnić wyłącznie pokrycie jego zakupu. - Innymi słowy, rozliczamy koszty co do złotówki. Uważam, że sytuacja geopolityczna powinna skłonić polityków do opracowania programu po- mocy dla mieszkańców bloków, podobnie jak ma to miejsce przy dopłatach do zakupu węgla dla indywidualnych gospodarstw domowych - komentuje Daniel Król. Rada nadzorcza Korabia 0podwyżce wysokości zaliczek na dostawę ciepła i podgrzania wody zdecyduje w tym tygodniu. Po tym mieszkańcy dostaną informacje o nowych opłatach dotyczących ciepła 1podgrzania wody. Niestety, wszystko wskazuje na to, że zaliczki będą niewystarczające i w rozliczeniu sezonu grzewczego trzeba będzie liczyć się z dopłatą. ©® Bogumiła Rzeczkowska Ustka Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 11.07.2022 Materia) informacyjny KDC Pomorzanka Pomorzanka - od pokoleń kowych. Na uwagę zasługuje fakt, że produkcja pianek jest unikatowa - w pewnym stopniu to manufaktura. Dzięki temu nie ma dwóch identycznych kostek. Pomorzanka to nie tylko marka i logo na opakowaniach, linie produkcyjne, maszyny, budynki, technologia, to przede wszystkim ludzie. Ewidentnie działa tu jakaś magia, bo jak inaczej wytłumaczyć fenomen, że wielu pracowników wiąże się z firmą nie na kilka lat, ale nawet na całe dziesięciolecia? Pomorzanka przez lata należała do liderów województwa słupskiego, dając zatrudnienie całym pokoleniom w okolicy. Liczyła się nie tylko jako producent doskonałych wyrobów, ale także jako miejsce, wokół którego „działo się życie". W1972 roku zakłady Pomorzanki były jednymi z najnowocześniejszych w kraju, a w szczycie swojej działalności zatrudniały ponad 400 osób. Dzisiaj załoga liczy ok. 280 osób. „Tutaj uczyli się fachu w przyzakładowej szkole, a następnie przez lata wspinali po szczeblach kariery , i teraz zarządzają procesami w firmie. To miejsce, gdzie zawiązują się prżyjaźnie i znajomości. Pomorzanka może się „pochwalić" sporą liczbą par, które strzała 1 Amora trafiła w naszym , zakładzie. Ba, do pracy przychodzą kolejne pokolenia naszych pracowników - ich dzieci i wnuki!" - mówi dyrektor fabryki, Maciej Juszczyński, który związany jest z Pomorzanką od 36 lat. Pomorzanka nadal przyciąga i potrzebuje nowych pracowników. W związku z realizowanymi inwestycjami i dynamicznym rozwojem na liście poszukiwanych pracowników są m.in. ope- 5 ratorzy maszyn, mechanicy, elektrycy czy fachowcy od automatyki. Warto na bieżąco śledzić oferty pracy na stronie internetowej www.pomorzanka.pl, jak również zaglądać pod ten adres, aby lepiej poznać zakład, produkty (szczególnie nowości) i wiedzieć co się dzieje w słupskiej fabryce. Niebawem charakterystycznego dla Pomorzanki różu, będzie więcej w mieście. Rusza bowiem kampania zachęcająca do podjęcia pracy w tak wyjątkowym w Słupsku miejscu. Będzie słodko! Linia produkcyjna karmelków w zakładzie przy ulicy Przemysłowej. Lata 60. Pracownice Pomorzanki w pierwszym zakładzie firmy, który mieścił się przy ulicy Przemysłowej. Lata 60. Jaki jest najsłodszy adres w Słupsku? Na myśl o tym miejscu, robi się błogo na sercu, można się nawet rozmarzyć. bo przywodzi wspomnienia z dzieciństwa. Od 50 lat przy ulicy Koszalińskiej 9 działa fabryka Pomorzanka. To tutaj produkowane są m.in. owocowe galaretki, różne kształty kolorowych i wielosmakowych żelków, puszyste pianki zatopione w czekoladzie i wiele, wiele innych słodkości. To miejsce o bogatej i dość burzliwej historii, która w rzeczywistości sięga końca lat 40. Najpierw było to prywatne przedsiębiorstwo. które następnie zostało upaństwowione i przez dziesięciolecia działało pod nazwą ZPC Pomorzanka. W 2000 r. współwłaścicielem fabryki została firma Millano spod Poznania, która w 2019 r. przejęła pełną kontrolę nad zakładem. Dzisiaj f| :z-v B^mozAZJ>( ^aBjoao !>|SMe>j9!0" :JAJ6O6O| :e>)SMafe[/\| efony :JłAzs '.afajzp :e>nof 'Azj fes o6aupaiq waMi oe6og :iuełseq z e>)MOzAzj>j :„esje|/\| eu e/wejdA/v\" :euzoiiu -Bjoued e^MOJjM izspnzjop aju ' :euzo;uiejoued e>|MOzAzjy| Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 11.07.2022 ZBLIŻENIA / WYDARZENIA • 17 Zagadka. Co stało się ze szkieletem wieloryba z Pińczowa? Michał Kolera Polska Mało kto w Polsce wie, ale w świętokrzyskim Pińczowie znajduje się część szkieletu mioceńskiego wieloryba z gatunku pinocetus po-lonicus. Przynajmniej powinna. W1993 roku wydobyto ją z jednego z pińczowskich kamieniołomów, ale od kilku dobrych lat nikt jej nie widział. Pracownicy firmy, która powinna być w posiadaniu części szkieletu, na pytanie o nią odpowiadają, że jej nie ma, i robią to w bardzo niewyszukany sposób. Co się stało z bezcennym znaleziskiem? Dwa szkielety wielorybów W świętokrzyskim Pińczowie i okolicach od dawna wydobywa się pińczaka, to znaczy skałę wapienną, osadową, powstałą ze skamieniałych glonów morskich, ślimaków, małż, korali, je- żowców, szczątkówryb, a nawet wielorybów. Szkielety tych ostatnich zwierząt należą do najbardziej spektakularnych znalezisk wpaleontologii. Warto przypomnieć, że w okolicach Pińczowa znaleziono ich w przeszłości dwa. Ssak został nazwany pinocetus polonicus. Cetus oznacza po łacinie wieloryba, przedrostek „pin-" nawiązuje do Pińczowa, a polonicus - do nazwy naszego kraju. Pierwszy wielorybi szkielet, odkryty w 1950 roku, można podziwiać we Wrocławiu. Drugi wydobyto w1993roku. Jedna z jego części zdobi ekspozycję w Muzeum Geologicznym w Kielcach. To kamień ważący ponad półtorej tony. - Pracownik podważył koparką płytę i wieloryb pękł na pół akurat po linii kręgosłupa. Jedna połówka powędrowała do muzeum w Kielcach, druga została na zakładzie - mówią świadkowie wydarzeń z 1993 roku. Taki powinien być szkielet wieloryba z Pińczowa. Co dzieje się z nim obecnie? Nie wiadomo Druga część szkieletu wieloryba powinna obecnie znajdować się w posiadaniu spółki Kamienie, mającej siedzibę przy ulicy Nowowiejskiej 43. Ostatni raz bezcenna skamielina była widziana w świetlicy zakładu. Pracownicy muzeum walczą o szkielet Pracownicy muzeum kilka lat temu próbowali się dowiedzieć czegoś na temat oryginalnego znaleziska, ale w siedzibie firmy nie udało się ustalić żadnych konkretów. -Parę lat wstecz chciałam się tam dostać, ale było to niemożliwe - mówi Justyna Dziadek, dyrektor Muzeum Regionalnego w Pińczowie. Firma... nie ma wieloryba W tej sprawie redakcja dziennika „Echo Dnia" skontaktowało się z pińczowska firmą Kamienie, gdzie ma znajdować się część szkieletu. -Firma nie ma żadnego wieloryba. Jak jesteś bolszewikiem, to jedź do Rosji - usłyszeliśmy wtelefonie od mężczyzny, który odmówił podania imienia i nazwiska. -Chamie jeden, bolszewiku, spierlaj. Zrozumiałeś? Won! Won chamie! - taka była druga rozmowa z tym samym mężczyzną. Za trzecim razem odebrała Małgorzata Saramonowicz, wiceprezes firmy Kamienie. - To prawda, co usłyszał pan wcześniej. Firma nie ma wieloryba. Jeśli chodzi o słowa, które padływ poprzedniej rozmowie, to spotykamy się bardzo brzydkimi zachowaniami ze strony naszego otoczenia, dlatego nerwy puszczają - powiedziała Małgorzata Saramonpwićż. Nie wyraziła zgody na dalszy wywiad, po czym zakończyła rozmowę. Nie wiadomo więc, jakie są losy części pińczowsldego szkieletu. Czy znalezisko o ogromnej wartości dla dziejów Pińczowa będzie jeszcze ktokolwiek oglądał? Sprzed milionów lat Szkielet wieloryba Piniocetus Polonicus liczy 12-15 min lat, został odkryty 16 kwietnia 1993 r. w kopalni wapieni litotamnio-wych. Całkowita jego długość wynosi4mi20cm. ©® Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 3473512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: Al. Niepodległości 26/U1,70-412 Szczecin, tel. 914813 310 RUBRYKI W OGŁOSZENIACH DROBNYCH: ■ NIERUCHOMOŚCI ■ FINANSE/BIZNES ■ ZDROWIE ■ HANDLOWE ■ NAUKA ■ USŁUGI ■ MOTORYZACJA ■ PRACA ■ TURYSTYKA 1 BANK KWATER 1 ZWIERZĘTA 1 ROŚLINY, OGRODY MATRYMONIALNE 1 RÓŻNE i KOMUNIKATY 1 ŻYCZENIA /PODZIĘKOWANIA 1 GASTRONOMIA 1 ROLNICZE 1 TOWARZYSKIE Nieruchomość. GARAŻE Blaszane BRAMY Garażowe KOJCE dla Psów Różne wymiary Transport cały kraj 94-318-80-02 91-311-11-94 58-588-36-02 95-737-63-39 59-727-30-74 512-853-323 www.konstal-garaze.pl POŚREDNICTWO WYCENY OBRÓT SŁUPSK, UL. STARZYŃSKIEG011 tel. 59 841 44 20; 601 654 572; www.nieruchomosci.slupsk.pl omega@nieruchomosci.slupsk.pl KUPIĘ PtYTY WINYLOWE 609155 327 KUPIĘ PtYTY WINYLOWE 609155 327 OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 ZATRUDNIĘ CAŁOROCZNY ośrodek rehabilitacyjny w Ustroniu Morskim zatrudni konserwatora Tel. 518-425-300, osrodek@klimczok.eu NIEMCY: murarz, cieśla, malarz, elektryk, spawacz: 601-218-955. WORK CENTRE (KRAZ 7098) - Praca w Holandii (od zaraz)! Tel. 77/441-06-54,533-155-868, 739-230-594,533-966-678, 533-111-037,519-138-005 www. workcentre.com.pl ZAOPIEKUJ się Seniorem w Polsce! Gwarantujemy bezpieczną i legalną pracę od zaraz, zzamieszkaniem i wyżywieniem u Podopiecznego! Kontrakty dopasowanego doświadczenia Opiekuna/nki! Zgłoś się do nas już dziś! Promedica24 Tel. SZCZECIN -51776102,514781657, KOSZALIN- 501357022, SŁUPSK -509892644 ZESPÓŁ Szkół nr 7 w Koszalinie zatrudni st. księgową (ds. płac), tel. 943452772. 0010551335 SENTIUM OPIEKUNKA. Słupsk, 668839118 NEUROLOGIA SPEC. Neurolog. NFZ. Bez kolejek. Codziennie. Koszalin, 605-284-364. ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma NAPRAWA RTV, wszystkie typy, anteny, bezpłatny dojazd, tel. 94/3457461. 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma NAPRAWA RTV, wszystkie typy, anteny, bezpłatny dojazd, tel. 94/3457461. PRALKI Naprawa w domu. 603775878 BUD0WLAN0-REM0NT0WE CYKLINOWANIE bezpyłowe 502302147 CYKLINOWANIE bezpyłowe 504308000 MALOWANIE dachów788-016-988 USŁ łazienki, hydraulika 696498391. HYDRAULICZNE, tel. 607703135. USŁUGI elektryczne, monitoring, serwis, tel. 607-666-383 PORZĄDKOWE SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w bigbagach, 607-703-135. Turystyka KRAJ - GÓRY PROMOCJA od 90 zł/os. w tym 2 posiłki. TYLICZ k/Krynicy G., pok. z łaz.+TV, bilard, parking 18/471-13-86 PROMOCJA od 90 zł/os. w tym 2 posiłki. TYLICZ k/Krynicy G., pok. z łaz.+TV, bilard, parking 18/471-13-86 STARE książki- skup 881-934-948 STARE książki- skup 881-934-948 ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i odbiorę, tel. 607703135. Rolnicze MASZYNY ROLNICZE KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Tel. 535135507. ZWIERZĘTA HODOWLANE KURKI młode, odchowane oraz kury roczne sprzedam tel. 785-188-999 „Jutrzenka" m Koszalinie ogłasza przetarg nieograniczony na: uzyskanie pierwszeństwa nabycia prawa odrębnej własności do lokalu mieszkalnego położonego w Bobolicach przy ul. Magazynowej 3 D /2. Przetarg odbędzie się dnia 18.07.2022 r. w siedzibie Spółdzielni. Specyfikacja istotnych warunków przetargu do pobrania w Biurze Spółdzielni w Koszalinie przy ul. Szerokiej 24, tel. 94 342 49 10, bądź na stronie internetowej: www.jutrzenka.koszalirt.pl Zastrzegamy sobie prawo do unieważnienia przetargu bez podania przyczyn. • ZBLIŻENIA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 11.07.2022 ALICJA SZEMPLINSKA: W POLSKIM SHOW-BIZNESIE TRZEBA UMIEĆ ZAWALCZYĆ O SIEBIE Telewidzowie pokochali ją, kiedy wygrała „The Voice of Poland" i „Szansę na sukces". Niestety: pandemia sprawiła, że nie mogła reprezentować Polski na Eurowizji. Teraz nadrabia to pracując nad debiutancką płytą. Nam opowiada o swym dojrzewaniu w blasku fleszy Paweł Gzyl Od pewnego czasu firmujesz swoje piosenki samym imieniem. Czym różni się Alicja od Alicji Szemplińskiej? Cała historia z pozostaniem tylko przy moim imieniu zaczęła się dwa lata temu przy okazji Eurowizji. Stwierdziliśmy wtedy, że „Szemplińska" jest zbyt trudnym nazwiskiem do wymówienia przez obcokrajowców. Dlatego postanowiliśmy, że wystąpię jako „Alicja". A różnica polega na tym, że Alicja Szemplińska była dziewczyną śpiewającą wyłącznie covery. Natomiast Alicja robi swoje: pisze piosenla. To jest droga, którą teraz pokonuję i najtrudniejsza lekcja, jaką przyjmuję. Dlaczego chcesz nie tylko śpiewać, ale również pisać piosenki? Własne piosenki mają bardziej osobisty przekaz. Są więc 0wiele bardziej autentyczne. A ja stawiam na prawdę w mojej muzyce. Cieszę się więc, że doszłam do momentu, w którym mogę brać udział w tworzeniu swojego repertuaru. Dzięki temu czuję to, co śpiewam. Czuję, że to jest prawdą, że to są opowieści o moim życiu. Paradoksalnie dzięki temu większa liczba słuchaczy może się z tym utożsamiać. Co wolisz: pisanie tekstów czy komponowanie muzyki? Ciężko to porównać. Wszystko tak naprawdę zależy od dnia 1 nastroju. Ostatnio napisałam więcej tekstów, ale muzykę też bardzo lubię komponować. O tym, czym się zajmę, decyduje inspiracja, którą poczuję danego dnia. Na ten moment można to postawić na równi. Twój nowy singiel „I.D.K."jest utrzymany w stylu nowoczesnego R&B. Co cię pociąga w „czarnej" muzyce? Ja się wychowałam na takiej muzyce. To rodzice zakorzenili we mnie miłość do soulu i R&B. Moja mama zawsze puszczała mi Whitney Houston, Aayliah czy TLC. Wychowując się na takiej muzyce, od początkują pokochałam. W pewnym momencie okazało się też, że urodziłam się z głosem, który pasuje do tego rodzaju muzyki. Ona była od najmłodszych lat w moim sercu. To ukształtowało moje muzyczne preferencje. Dlatego zawsze marzyłam, aby tworzyć w tym klimacie. I myślę, że teraz konsekwentnie będę szła w tym kierunku. Ale to nie znaczy, że zatrzymam się tylko na tym. R&B można fajnie łączyć z urban popem czy z hip-hopem, bo te gatunki są blisko siebie. Jestem więc otwarta na różne eksperymenty. Teraz cały swój czas spędzam w studiu i codziennie tworzę coś nowego. Jak to mówią: „Jestem w twórczym szale". Współpracowałaś już z rape-rem Hodakiem. Jak ci się podoba środowisko polskiego hip-hopu? Dopiero niedawno weszłam w polski hip-hop. Osobą, która mnie w niego wprowadziła, jest moja siostra. To absolutna fanka polskiego hip-hopu i dzięki niej trochę go poznałam. Odkryłam dzięki temu mnóstwo ciekawych artystów. Brakuje mi jednak w Polsce takich połączeń damsko-mę-skich, gdzie jest śpiewanie w stylu R&B zestawione z rapem. Chciałabym to zmienić. Jestem otwarta na różne współprace. Działam w tym kierunku, można więc spodziewać się po mnie takich kooperacji. Mało jest u nas wokalistek śpiewających R&B, bo w Polsce od dawna pokutuje przekonanie, że biała piosenkarka nigdy nie zaśpiewa tak dobrze soulu czy R&B jak czarna. Zgadzasz się z tym? Muzyka nie powinna być klasyfikowana pod względem koloru skóry. To wszystko zależy od tego, co dana osoba czuje w swym sercu. Tak długo, jak to będzie z nią zgodne, tak długo będzie to prawdziwe. Jak „I.D.K." ma się do debiutanckiego albumu, nad którym obecnie pracujesz? Będą na nim piosenki w stylu „I.D.K.", ale też bardziej dynamiczne. Chciałabym, aby płyta była jedną i spójną opowieścią, żeby wszystko miało sens. Obecnie jestem na etapie tworzenia nowych numerów. Dlatego jeszcze nie znam finalnego kształtu całego albumu. Na pewno wiem, w jakim kierunku podążam: „I.D.K." jest tego zapowiedzią. Zanim ukaże się album, pojawi się jeszcze kilka moich singli. Będzie też trochę niespodzianek. Chciałabym, aby cała płyta SPOTKAŁAM SIĘ Z MANIPULACJĄ PSYCHICZNĄ MIAŁAM JEDNAK NA TYŁE ŚWIADOMOŚCI, ŻE SOBIE PORADZIŁAM ukazała się jeszcze w tym roku. Powiedziałaś, że będzie ona spójną opowieścią. O czym luboldm? O moim życiu. Ostatnio zaczęłam codziennie pisać piosenki 0danym dniu: konkretnych sytuacjach i emocjach. W tekstach pojawią się więc różne anegdoty i przemyślenia. Wygrałaś „The Voice Of Poland" trzy lata temu. Twoja debiutancka płyta mogłaby się więc już dawno ukazać. Dlaczego nie spieszysz się z jej nagraniem? To prawda: fani od dawna domagają się tej płyty. I faktycznie mogłabym ją już wcześniej nagrać i wydać. Jednak myślę, że warto było poczekać i zrobić to w pełni w zgodzie ze sobą 1swoją koncepcją. Do takich momentów trzeba dojrzeć i przejść przez pewne sytuacje, żeby to było możliwe. Wiem, że fani wyczekują i ja też chciałabym, żeby ten album już wyszedł, ale absolutnie nie żałuję, że poczekałam. Wiem, że będę 0 wiele bardziej zadowolona z tego albumu w tym momencie niż rok czy dwa lata temu, kiedy takiej świadomości 1możliwości tworzenia muzyki w klimacie, który mi odpowiada, jeszcze nie miałam. Teledysk do „LD.K." potwierdza, że „kamera cię kocha". Odwzajemniasz tę miłość? Z występami przed kamerą przeszłam długą drogę. Początkowo absolutnie mnie to paraliżowało. Zawsze bardzo się stresowałam przed telewizyjnymi występami. Ręce i nogi mi się trzęsły, nie mogłam nic zaśpiewać. Tak wyglądały moje pierwsze doświadczenia z kamerą. Z cza-' sem wypracowałam w sobie odwagę, żeby się jej nie bać i otworzyć. I dzisiaj lubię pracę z kamerą, bardzo mnie to ekscytuje. Mam nadzieję, że będę mogła w tym kierunku trochę więcej podziałać, bo od zawsze teledyski i filmy bardzo mnie inspirowały. Mało tego: chciałabym mocniej wejść w cały proces twórczy moich teledysków. Może napisać scenariusz, może też wyreżyserować? A jak mi się uda zrobić coś fajnego dla siebie, to zrobić też coś dla kogoś. Mam dużo pomysłów i zobaczymy, które da się zrealizować. Jak przystało na wokalistkę śpiewającą R&B, jesteś bardzo seksowna w teledysku do „I.D.K.". Lubisz podkreślać strojem swoją kobiecość? Jak najbardziej. Uważam, że nie ma absolutnie nic złego w świadomości swojej kobiecości. Spotykam się oczywiście z tym, że jest to przez niektórych negatywnie odbierane w internecie. Bo wiadomo -każdy ma swoje spojrzenie na ten temat. Ale moim zdaniem akceptacja swojego ciała i pokochanie siebie, jakim się jest, to coś świetnego. Ja chcę 0tym mówić i prezentować to swoim wizerunkiem. Żeby pokazać innym dziewczynom, że można się akceptować i kochać, a tym samym świadomie podkreślać swoją kobiecość. Bo to jest wspaniałe. Do niedawna nosiłaś się bardziej klasycznie - często były to długie suknie i szpilki. Teraz prezentujesz bardziej młodzieżowy styl. Sama sobie dobierasz stroje? Zarówno sama sobie dobieram stroje, jak i korzystam z pomocy mojej stylistki - Mai Basz. Ten styl, który prezentuję teraz, jest mi bardzo bliski. Oczywiście inspiruje go muzyka, którą obecnie tworzę. Chciałabym bowiem tworzyć spójną kreację: żeby muzyka 1mój wizerunek sceniczny składały się w jedną całość. Te dawne długie suknie i szpilki nie do końca pasują do tego, co robię teraz. Rodzice nie denerwują się, że nosisz coraz bardziej skąpe stroje? Moi rodzice są mądrzy i wyrozumiali, dlatego nie denerwują się tego typu rzeczami. Myślę, że mogliby się martwić, jeśli nosiłabym takie stroje mając 14-15 lat. Spotykam się oczywiście jeszcze z tym, że niektórzy widzą we mnie nastolatkę, która chodzi do szkoły. Ale mimo wszystko czas mija - i mam już 20 lat. Dojrzewam więc, a moi rodzice to rozumieją. Wiedzą bowiem, jaką drogę przeszłam, aby do takiego momentu w swoim życiu dojść. Żeby siebie zaakceptować i mieć pewność siebie. Dlatego myślę, że nie mają nic przeciwko. Niedawno obchodziłaś dwudzieste urodziny. Czujesz się już kobietą, czy jeszcze dziewczyną? To jest taki moment, w którym nie czuję się jeszcze dojrzałą kobietą, ale nie czuję się już małą dziewczynką. Na pewno dojrzewam i nabieram większej świadomości. Nie jestem jednak jeszcze dorosłą osobą, która zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Zresztą uważam, że tak naprawdę szukamy ich całe życie. Powiedziałabym więc, że jestem w stanie przejściowym. Dojrzewasz w specyficznym środowisku - w show-biznesie. Jak to dojrzewanie wygląda? Na pewno nie jest łatwe. Bardzo pomaga mi jednak to, że mam przy sobie dobrych i bliskich mi ludzi, na których zawsze mogę liczyć. To moja rodzina i najbliżsi przyjaciele, których mam od wielu lat. Tak się bowiem składa, że nie mam zbyt wielu przyjaciół z show-biznesu. Ale dobrze mi z tym. Czuję się komfortowo w gronie starych znajomych. Staram się też zachować dystans i chronię swoją prywatną Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 11.07.2022 ZBLIŻENIA • 19 Alicja Szemplińska: - Spotykam się oczywiście jeszcze z tym, że niektórzy widzą we mnie nastolatkę, która chodzi do szkoły sferę przed mediami społecznościowymi. Myślę, że to dobra droga, żeby zachować siebie i mieć część swego życia wyłącznie dla siebie. Nie rozczarowałaś się realiami polskiego show-biznesu? Myślę, że miałam wiele wzlotów i upadków. Wiele radości, ale też smutków i rozczarowań. Myślę, że życie wszędzie tak wygląda - na każdej ścieżce musimy się czasem potknąć. A potem wstać i wyciągnąć z tego lekcję, którą trzeba zapamiętać. I wnioski z niej płynące wprowadzać w swoje życie, aby nie potknąć się dwa razy. Jesteś w branży muzycznej juższeść lat od czasu wygrania „Hi! Hit! Hurra!". Jakimi prawami się ona rządzi? W polskim show-biznesie trzeba umieć czasem zawalczyć o siebie. Ja cały czas się tego uczę, bo wbrew pozorom to nie jest łatwe - walczyć o siebie, mieć poczucie własnej wartości i nie dać sobie nikomu wmówić, że się jest mniej wartym. Dlatego przede wszystkim trzeba nauczyć się wiary w siebie oraz pokory w realizowaniu swych marzeń, bo nie zawsze jest to tak łatwe, jak sobie wyobrażamy. Trzeba być cierpliwym i systematycznie robić swoje. Ale przy tym - powinno się być łaskawym dla siebie i wybaczać sobie. Dużo się ostatnio mówi 0 ciemnych stronach świata muzyki i filmu - psychicznych czy wręcz fizycznych nadużyciach. Spotkałaś się z czymś takim? Z przemocą fizyczną nigdy się nie spotkałam. Raczej z manipulacją psychiczną. Miałam jednak na tyle świadomości w sobie, że zawsze udało mi się wyjść z tego obronną ręką. Dzięki temu, że mam obok siebie bliskie osoby, nigdy nie zostawałam z tym sama. Zawsze mogłam o tym porozmawiać, poradzić się i jakoś rozwiązać taką sytuację. Najciężej jest, gdy jest się młodym i jest się samemu. Gdy wtedy ktoś nas wrzuci w ten wielki świat, to może być przytłaczające. Ja też czasem tak się czułam, ale dzięki dobrym ludziom wokół mnie, udało mi się złapać dystans do tego wszystkiego. -Powiedziałaś, że nie masz zbyt wielu przyjaciół z show-biznesu. To dlatego że polega on na rywalizacji? -Nie chcę tego tak postrzegać. W muzyce jest tyle przestrzeni 1tyle można zrobić, że każdy może znaleźć w niej miejsce dla siebie. Zawsze jak ktoś mówi o rywalizacji, to tak mu odpowiadam. Trzeba robić swoje i każdy znajdzie swoją publiczność. Nie chcę postrzegać muzyki jako pola walki. Muzyka jest piękna - i powinniśmy się wspierać nawzajem. Tym bardziej że każdy słuchacz szuka czegoś innego. Tak długo jak się jest prawdziwym i konsekwentnym, znajdzie się go. Moje myślenie nie zmienia niestety faktu, że show-biznes przez niektórych jest postrzegany jako przestrzeń do rywalizacji. Staram się jednak otaczać takimi ludźmi, którzy mają takie podejście jak ja. Bo łatwiej się nam dogadać. No właśnie: dwa razy robiłem wywiad z Krystianem Ochmanem i za każdym razem mówił mi, że Alicja Szemplińska to „piękna i mądra dziewczyna". Co ty na to? Bardzo mi miło. Krystian jest bardzo zdolną i bardzo serdeczną dla mnie osobą. Trzymam za niego kciuki i kibicuję mu mocno. Poznaliśmy się podczas finału „The Voice Of Poland". Bardzo go polubiłam - i nie pozostaje mi nic innego, jak trzymać za niego kciuki z całego serca. Rozmawiamy w czasie, kiedy trwa Eurowizja. Jakie emocje towarzyszą ci, kiedy dzisiaj oglądasz ten konkurs? Szczerze przyznam, że ze względu na mój obecny „szał pracy", nie mam czasuuważ-nie śledzić tegorocznej Eurowizji. Oczywiście trzymam kciuki za Polskę. Dwa lata temu, to ty miałaś reprezentować Polskę na tym konkursie. Pandemia jednak wszystko zepsuła. Bardzo to przeżyłaś? Na początku było to dla mnie ciężkim doświadczeniem. Jednak czas leczy rany. Nabrałam do tego dystansu i doszłam do wniosku, że nic nie dzieje się przypadkowo. Jestem już więc pogodzona z tamtą sytuacją. Jeśli Eurowizja jest mi pisana, to jeszcze mam czas na to. Na ten moment skupiam się na swoim pierwszym albumie. Jeśli mam zaśpiewać w tym konkursie, to w przyszłości to się wydarzy. Komentatorzy sugerowali, że mogłabyś z „Empires" wygrać Eurowizję. Też tak sądzisz? Oj, nie wiem. To są jakieś wielkie marzenia. Ja chciałam tylko stanąć na tej scenie i móc zaśpiewać. Nie patrzyłam na swój udział w Eurowizji w kategorii szansy na jej zwycięstwo. Poczułabym się wygrana, jeśli w ogóle weszłabym do finału. Masz żal do telewizji, że nie wybrała cię ponownie na reprezentantkę Polski? Na ten moment nie noszę w sobie żadnego żalu. Wiadomo: był smutek i było mi przykro. Po czasie jestem jednak w stanie bardziej zrozumieć całą sytuację. Dorastam i dojrzewam do świadomości, jak pewne rzeczy działają. Dlatego dziś już nie mam do nikogo żadnej urazy. Tak jestnajzdrowiej. Zamiast na Eurowizji, zaśpiewałaś niedawno w Dubaju na wystawie EXPO 2022. Jak ci poszło? Wspominam ten występ jako cudowny wieczór ze wspaniałymi ludkni. To była dla mnie wielka przygoda. Mogłam zwiedzić Dubaj i wystąpić na EXPO2022. Te targi to coś niezwykłego - trzeba to zobaczyć na własne oczy, żeby zrozumieć o czym mówię. Polska reprezentacja wykonała świetną robotę. Zagraliśmy nawet dwa bisy - a podobno nikt inny nie bisował przez całe EXPO2022. Czuliśmy się więc bardzo wyróżnieni i uhonorowani. Mam nadzieję, że w przyszłości będzie mi dane śpiewać podczas podobnych wydarzeń, bo są to wzruszające momenty, które potem trzyma się w sobie i wspomina. Żaden szejk nie chciał cię porwać? (śmiech) Na szczęście nie zostałam porwana. Jestem cała i zdrowa. Jak wspominasz swój udział w „The Voice OfPoland'7 Jako największe wyzwanie na mojej muzycznej drodze. Szczególnie jeśli chodzi 0umiejętność radzenia sobie ze stresem, pod presją czasu 1z wszystkimi silnymi emocjami. Pod tym względem „The Voice" jest na szczycie mojej listy. Bardzo jestem zadowolona, że pokonałam swój strach przed pójściem na casting. Bo dzięki temu miałam szansę przeżyć tę wspaniałą przygodę i poznać niesamowitych ludzi. Dlatego czuję niesamowitą wdzięczność do losu. I jestem dumna z siebie, że udało mi się ten cały stres i presję czasu pokonać. Czuję też dumę za innych uczestników tego programu, bo widzę, że tworzą własną muzykę. Czuję swego rodzaju solidarność z nimi - zwłaszcza ze swoją edycją. Utrzymujesz z nimi kontakt? Tak - mam kontakt z kilkoma osobami. Bardzo mocno im kibicuję. Myślę, że takie silne i prawdziwe więzi zostają na lata. Twoimi trenerami byli Tomson i Baron. Czego się od nich nauczyłaś? Dostałam od nich wiele lekcji radzenia sobie z presją i stresem. Zawsze mogłam liczyć na ich konkretne rady co do każdej piosenki. Na pewno wyciągnęłam dużo mądrych lekcji od moich trenerów. Jaki był najlepszy i najgorszy moment tego programu dla ciebie? Najlepszy to wiadomo - odcinek finałowy. Najbardziej przerażający był dla mnie natomiast drugi live, gdzie śpiewałam „Unconditionally" Katy Perry. To była piosenka spoza mojego wymarzonego repertuaru. Dlatego stanowiła dla mnie ogromne wyzwanie. Sama nigdy bym nie wpadła na to, żeby wybrać ten utwór. Byłam więc wtedy bardzo zestresowana. To był najtrudniejszy moment programu, ale udało mi się jakoś z niego wybrnąć. Jak rodzinny Ciechanów przyjął cię po wygranej? Bardzo dobrze pamiętam ten moment. Kiedy przyszłam do szkoły, wszyscy nauczyciele i uczniowie stali na wejściu z balonami. To było wspaniałe powitanie - wzruszające i niezapomniane. Jestem bardzo wdzięczna mojemu miastu za to, że mogłam na nie liczyć. Jego mieszkańcy zawsze mnie wspierali. Bardzo mnie to wzrusza. Mieszkasz jeszcze w Ciechanowie czy wyprowadziłaś się już do Warszawy? Wyprowadziłam się już do Warszawy, bo tak jest łatwiej. Większość osób, z którymi pracuję na co dzień, mieszka tutaj. Dojazdy stały się dla mnie męczące po pewnym czasie. Dlatego przeprowadziłam się do stolicy. Nie zapomniałaś jednak o koleżankach i kolegach ze szkoły? Z najbliższymi znajomymi mam stały i dobry kontakt. Mówiłaś, że po maturze chciałabyś studiować. Udało się? Rozpoczęłam studia kulturoznawstwa, ale przeliczyłam się z tym, że uda mi się je pogodzić z pracą. Dlatego musiałam zrezygnować. Na ten moment codzienne nagrania i nauka w dziennym trybie są dla mnie nie do pogodzenia. Ale chciałabym kiedyś kontynuować studia, gdy będę miała na to przestrzeń i będę mogła czerpać z nich realną wiedzę. Bo nie ma sensu rozpoczynać nauki, kiedy nie można się jej poświęcić. Teraz stawiam na muzykę, ale nie mówię „nie" studiom w przyszłości. Mam tu na myśli nie tylko wspomniane kulturo-znawstwo. Chciałabym też rozwijać się dalej wokalnie i aktorsko. Mam więc dużo do zrobienia. Ale ja lubię sobie stawać wyzwania. Dużo pracy mnie motywuje. Kiedy jej nie mam, tó się źle czuję. Podoba mi się taki tryb życia, kiedy dzieje się w nim ciągle coś nowego. Odpowiada ci szybkie tempo życia w Warszawie? Tak. Pomaga mi ono realizować mój twórczy plan. To jest ważne. Dałaś się porwać nocnemu życiu stolicy? No właśnie nie. Aż trochę wstyd, bo wypadałoby już zaszaleć. (śmiech) Ale mówiąc szczerze wolę się nastawić na nocną sesję w studiu niż bawić się w klubach. Jakoś tak zawsze miałam. Często bywasz w domu rodzinnym? Staram się jak najczęściej. Ostatnio długo mnie jednak nie było. Wiem, że moi rodzice bardzo za mną tęsknią i ciężko przeżywają taki dłuższy stan rozłąld. Podobnie moja siostra i moje koty. Dlatego kiedy tylko mogę, to przyjeżdżam, choćby na jeden dzień. Relacja rodzinna jest dla mnie bardzo ważna. Kiedy więc tylko mogę, to witam mój Ciechanów. Rodzice są zadowoleni z tego, że wybrałaś karierę wokalną? Moi rodzice bardzo we mnie wierzą i mnie wspierają. Dlatego myślę, że cieszą się moim szczęściem. Kiedy mogę robić swoje i jestem z tego zadowolona, tak długo oni są ze mną. ©® 20 • PO GODZINACH Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 11.07.2022 „Lepiej sparzyć się ziemniakiem z ogniska, jak zamrozić serce wielkim brylantem" Ewa Minge na Instagramie pochwaliła się zdjęciem z wakacji, które opatrzyła obszernym wpisem Fot. Sylwia Dąbrowa Z ŻYCIA GWIAZD W TELEWIZJI KRZYŻÓWKA NR 105 Magda Gessler ma jeden dom „Super Express" napisał ostatnio, że słynna restaura-torka Magda Gessler przejdzie niebawem z TVN-u do Polsatu. Gessler natychmiast zaprzeczyła na Instagramie: „Wpuściliście do internetu kłamstwo, które rozsiewa się jak zaraza". I dodała słowa przywiązania do stacji: „Dom jest, był i będzie tylko jeden -TVN". Maja Hyży dała dziecku modne imię Popularna wokalistka ma dwóch synów-bliźniaków z Grzegorzem Hyżym oraz córkę Antoninę z Konradem Kozakiem. Teraz serwis Party poinformował, że urodziła czwarte dziecko. To również córka - o imieniu Zosia. Według parentingowych serwisów to jedno z najmodniejszych imion sezonu. Magda Mołek * nie zatańczy w telewizji Polsatowi coraz trudniej znaleźć znane osoby do „Tańca z gwiazdami". Dlatego ostatnio ze zdziwieniem zareagowano na sugestię, że weźmie w nim udział Magda Mołek. Głos ma sama zainteresowana. „Odpowiadając na wasze pytania, czy zobaczycie mnie w TV: nie. Życzę wam siły i pewności istnienia, która sprawia, że w życiu tańczycie tak, jakby nikt nie patrzył, ale nigdy tak, jak wam ktoś zagra. Ja już tak mam i to jest absolutnie w moim stylu" - napisała na Instagramie. (GZL) Fot. Sylwia Dąbrowa Kingsman: Złoty krąg Polsat, 20:00 Gdy siedziba główna Kingsman zostaje zniszczona, a los świata jest niepewny, agenci odkrywają, że w Stanach Zjednoczonych działa bliźniaczo podobna organizacja szpiegowska. Tulipanowa gorączka TVP Kultura, 20:00 Wiek XVII. Amsterdam. Podczas pracy artysta zakochuje się w młodej i zamężnej młodej kobiecie. Planując wspólną przyszłość, kochankowie postanawiają sprzedać cenną cebulkę tulipana. Skarby Chin Planete+ HO, 20:00 Podróż do najpiękniejszych miejsc w Chinach. Twórcy filmu dotarli do pokrytej śniegiem krainy Shangri-La na północy i tropikalnej Xi-shuangbanna na południu. Han Solo: Gwiezdne wojny - historie TV Puls, 21:55 Han Solo przemierza galaktykę i dociera do naj-mroczniejszych zakamarków wszechświata. Doświadczenia z wyprawy pozwalają mu wyrosnąć na jednego z największych bohaterów „Gwiezdnych wojen". Krwawy handel sztuką TVP1,23:25 Film o dziełach sztuki, które zostały ostatnio skradzione z krajów Bliskiego Wschodu i pojawiły się na światowym rynku. Policja połączyła siły z archeologami, aby przeprowadzić globalne dochodzenie. Poziomo: 1) Jerzy, wykonawca piosenki „Bo z dziewczynami", 5) przyrząd nawigacyjny lub gwiazdozbiór, 9) duchowny przywódca sekty, 10) napad wściekłości, furia, 12) miarowy chód kasztana, 14) Krzysztof, prezenter telewizji Polsat, 15) rozporządzenia do wykonania, 17) egzotyczna przyprawa korzenna, 18) szklana tafla w oknie, 21) odbiorcza na dachu, 24) mowa środowiskowa, 29) zrównoważone postępowanie, dobre maniery, 30) łowny ptak z rodziny siew-kowatych, 33) wyraża gwałtowne uczucia, 37) odgłos kopyt galopującego konia, 38) zespół drużyn harcerskich, 39) zapłonowa w samochodzie, 40) ze spławikiem i haczykiem, 41) nabór do liceum lub technikum. Pionowo: 1) należy do najniższej kasty w Indiach, 2) obierki z ziemniaków, 3) skorupa małża, 4) tańczy w parze z nitką, 5) zbierany na podpałkę, chrust, 6) tajny współpracownik wywiadu, 7) ... Saudyjska, kraj w Azji, 8) natarcie lekkiej kawalerii, 11) imię Dymnej, aktorki z filmu „Siedlisko", 13) podpora grochu lub pomidora, 16) prosty lub ostry w trójkącie, 19) młodzieńczy entuzjazm, wigor, 20) dodawany do jajecznicy, 22) biblijny budowniczy arki, 23) „... listopadowa", dramat Wyspiańskiego, 25) biednemu wieje w oczy, 26) resztki po wiekowej budowli, 27) uchybia godności, 28) koszulka sportowa, 30) pchnięcie szpadą, 31) stolica Kraju Klonowego Liścia, 32) rodzaj skórzanej uzdy, 34) na przykład parabola, 35) wciąż gdera i narzeka, 36) bloczek do pisania przez kalkę.„Siedlisko", 13) podpora grochu lub pomidora, 16) prosty lub ostry w trójkącie, 19) młodzieńczy entuzjazm, wigor, 20) dodawany do jajecznicy, 22) biblijny budowniczy arki, 23) „... listopadowa", dramat Wyspiańskiego, 25) biednemu wieje w oczy, 26) resztki po wiekowej budowli, 27) uchybia godności, 28) koszulka sportowa, 30) pchnięcie szpadą, 31) stolica Kraju Klonowego Liścia, 32) rodzaj skórzanej uzdy, 34) na przykład parabola, 35) wciąż gdera i narzeka, 36) bloczek do pisania przez kalkę. ROZWIĄZANIE NR 104 ROZWIĄZANIE NR 104 HOROSKOP Wodnik (20.01-18.02) Nie wszystkie podejmowane przeż Ciebie przedsięwzięcia zostaną uwieńczone sukcesem. Ale horoskop dzienny radzi nie popadać w panikę... Ryby (19.02-20.03) Twoje propozycje będą padać na podatny grunt. Horoskop na dziś zapowiada, że niektóre będą przyjmowane wręcz entuzjastycznie. Baran (21.03-19.04) Horoskop dzienny na poniedziałek wróży, że z dużym zaangażowanie podejdziesz do wszystkich swoich dzisiejszych obowiązków. Byk (20.04 -20.05) Horoskop dzienny zapowiada, że ciągłe narzekanie i grymaszenie będzie znakiem rozpoznawczym osoby z Twojego bliskiego otoczenia. Bliźnięta (21.05 - 21.06) Horoskop na dziś wyraźnie wróży, że podejmowane dzisiaj przez Ciebie decyzje będą wywoływać u niektórych osób małą konsternację... Rak (22.06-22.07) Łatwo Ci będzie szło przekonywanie ludzi do swoich pomysłów. Horoskop dzienny na poniedziałek radzi, jak najlepiej to wykorzystać... Lew (23.07-22.08) Ktoś będzie dzisiaj wywierał na Ciebie presję. Horoskop dzienny mówi, że nie cofnie się nawet przed próbą wpływania na Twoje decyzje. Panna (23.08-22.09) Możesz dzisiaj usłyszeć mało pochlebne opinie na swój temat. Horoskop na dziś uspokaja, że będzie to tylko przejaw zwyczajnej złośliwości. Waga (23.09 -22.10) Horoskop dzienny na poniedziałek mówi, że ktoś podpowie Ci, jak skutecznie uporać się z problemem, który utrudnia życie nie tylko Tobie. Skorpion (23.10-21.11) Ludzie będą mieli wobec Ciebie duże wymagania. Horoskop dzienny ostrzega, że chwilami poprzeczka będzie zawieszona zbyt wysoko. Strzelec (22.11-21.12) Horoskop na dziś radzi nie okazywać zniecierpliwienia osobom, które będą miały problemy z wywiązywaniem się ze swoich obowiązków. Koziorożec (22.12 -19.01) Ktoś może potrzebować Twojej pomocy. Horoskop dzienny na poniedziałek mówi, że od Twojego wsparcia będzie dużo zależało. vww gs24.pl Redaktor naczelny Przemysław Szymańczyk. Z-cy red. naa.: Martin Stefanowski. Wojciech Frefichowski. Ynona Husaim-Sobecka. Prezes oddziału Piotr Grabowski Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa Żelazko. Dyrektor marketingu Robert Gromowski. Redakqa.SŁUPSK,ul. Henryka Pobożnegol9,teŁ598488l 00, redafcjagp24@pofckapress.pl KOSZALIN, ul. Mickiewicza 24, teLM3473552.redafcja{k24@pofckapress4)l SZCZECIN, Al. Niepodleośd26/in,teL914SI3300imlaia|as24@polsiapress4il. Diuk Polska Press Oddział Poligrafia 75-846 Koszalin. Słowiańska 3a. POLSKA PRESS GRUPA Wydawca Polska Press Sp.zo.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel.222014400.fax: 222014410 Prezes zarządu Tomasz Przybek CzłonekzarząduDorota Kania Członek zarządu Małgorzata Skorwider Członek zarządu Miłosz Szuk ©© - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwość jego dalszego rozpowszechniania tylko i wytyznie po uiszczeniu opłaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stroniewww.gp24.pl/tresci i w zgodzie z postanowieniami niniejszego regulaminu. Dyrektor artystycznyTomasz Bocheński Dyrektor marketingu, Rzecznik prasowy Wojciech Paczyński wojciedł.paczynski@połskapres5.pł DyrektorkolportażuKarołWIazto wwuhh Agencja AIP kontakt@aip24.pl