Słupsk. Wystawa pisanek, okazały tort i Nosowska na 121. urodziny ratusza sir. 2 Ur" FOT. ŁUKASZ CAPARI Wtorek 5.07.2022 Nr 154 (4702) Nakład: 8.870 egz. www.gp24.pl Cena 3,50 zł (w tym 8% VAT) Wtorek 5.07.2022 Nr 154 (4702) Nakład: 8.870 egz. www.gp24.pl Cena 3,50 zł (w tym 8% VAT) Teraz zapłacimy jeszcze niższy podatek, czyli jak działa druga odsłona Polskiego Ładu str. 9 Miastko. Dogrywka 17 lipca druga tura burmistrzowskich wyborów str. 3 Bytów. Co robią kobiety, żeby się podobać? str. 16 Edukacja. Wyniki testów ósmoklasisty poniżej średniej wojewódzkiej str. 4 Nr ISSN 0137-9526 9 770137 952022 Nrindeksu 348-570 27 SŁUPSK NIEBIESKIE BERETY WCIELAJĄ DO NOWO POWOŁANEJ DOBROWOLNEJ ZASADNICZEJ SŁUŻBY WOJSKOWEJ Spokojna głowa: jest więcej wojska Alek Radomski Armia Dwustu cywilów przekroczyło w poniedziałek rano bramę 7. BOW. Jednostka jako pierwsza na Pomorzu rozpoczęła szkolenie w ramach nowo powołanej dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej. Mundur polowy letni, pas do munduru, beret koloru niebieskiego z haftowanym orłem i ubranie ochronne. Do tego bielizna, dres i buty sportowe. Na plecy zasobnik piechoty górskiej, a na nogi letnie i brązowe buty wojskowe. Jest też piżama oraz emblemat rozpoznawczy brygady z kotwicą na mundur. Lista wyposażenia, które dźwiga rekrut, jest długa, a na wyposażeniu nie brakuje lnianego worka, w którym lądują rzeczy z cywila. W poniedziałek rano słupska 7. Brygada Obrony Wybrzeża otworzyła się na pierwszych rekrutów, którzy zgłosili się do dobrowolnej, zasadniczej służby wojskowej. Do jednostki napłynęło około 200 osób. Przyjechali z różnych części kraju. -Ja jestem z okolic Gniezna - powiedział nam Miłosz. - Na co dzień pracuję jako cywil w jednostce w Powidzu. Pomyślałem, że czas to zmienić i że w mundurze będzie lepiej. -Od dziecka marzyłam, żeby iść do wojska - podkreśla z kolei 19-let-nia Laura. - Chciałam spróbować, a łatwo się nie poddaję. Dopiero skończyłam szkołę. Czekam na wyniki matury. Mają być jutro. Sporo elewów zdecydowało się wstąpić do armii, ze względu na kontynuację tradycji rodzinnych. Nie brakowało też głosów, które wskazywały na finansową motywację. -Liczby przemawiają do ludzi -nie ukrywa ppłk Przemysław Majewski, szef Wojskowego Centrum Rekrutacji w Słupsku. - Powiedzmy wprost, 4560 zł na ulicy nie leży, a dla człowieka, który skończył szkołę FRYZJE i jest bez praktyki zawodowej, to brzmi nieźle. Taki żołnierz otrzymuje wynagrodzenie żołnierza szeregowego, a do 26. roku życia nie płaci podatku. Przyszłych żołnierzy wciela dziś 7. Brygada Obrony Wybrzeża. Jest to jedyna, jak na razie, w województwie pomorskim jednostka, która szkoli w ramach zasadniczej i dobrowolnej służby wojskowej. 28 dni to pierwszy etap, który kończy się przysięgą, a żołnierz staje się żołnierzem rezerwy. Jeśli chce on dalej pozostać w wojsku, to może przejść specjalistyczne szkolenie, które trwa kolejnych 11 miesięcy. Może też zrezygnować, aczkolwiek ja polecam późniejsze szkolenie, bo jest ono przepustką do pełnej i zawodowej służby. Rekruci prosto ze Słupska trafią do 3. Batalionu Zmechanizowanego w Trzebiatowie, gdzie przejdą szkolenie podstawowe. 30 lipca złożą przysięgę wojskową na placu Zwycięstwa w Słupsku. W miniony weekend w 10 miejscach w Polsce odbyły się pierwsze przysięgi kończące tego typu kursy. Wzięło w nich udział 700 ochotników. Nabór do dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej rozpoczął się pod koniec maja, a chęć do podjęcia szkolenia wyraziło w sumie osiem tysięcy osób. Zdaniem wicepremiera i szefa MON Mariusza Błaszczaka, to dobry wynik, ale wciąż za mało. Resort obrony tylko w tym roku liczy na 15 tysięcy nowych żołnierzy. - Zachęcam kolejnych, aby wstępowali do wojska i skorzystali z tej oferty. To jest naprawdę dobra oferta - podkreślał minister Błaszczak podczas przysięgi w Nowym Dworze Mazowieckim w ostatni weekend. Dobrowolną służbę wojskową wprowadzono na mocy zapisów Ustawy o obronie ojczyzny. MON obok zwiększenia liczby żołnierzy do 300 tys. zamierza utworzyć dwie dodatkowe dywizje ogólnowoj-skowe. Wzmocnieniu ulegną też istniejące jednostki. ©® 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 5.07.2022 Zan mu prenumeratę Głoi bo94 3401114 prfsnumoraia.ydpn polskaproks.pł prenumerata.fjp24.pl i Jak skutecznie schudnąć 10 kg JUtrO W naszej <łZCQC y i dlaczego to takie ważne Strona Zdrowia w profilaktyce poważnych Jak wybrać kremy z filtrami? Tort, boks i Nosowska Magdalena Olechnowicz Słupsk W niedzielę, 3 lipca, na placu Zwycięstwa słupszczanie wspólnie świętowali 12L urodziny ratusza. Impreza rozpoczęła się o godzinie 14. Była strefa gastronomiczna, dmuchańce dla najr młodszych, zwiedzanie ratusza z przewodnikiem, konkursy i ąuizy z nagrodami oraz walki bokserskie Słupskiego Klubu Bokserskiego Czarni, a w tle koncerty. Jak na urodziny przystało, na gości czekał tradycyjny tort urodzinowy, na którym znajdował się przepiękny wizerunek ratusza. Smakował równie pysznie, jak wyglądał, o czym świadczyła długa kolejka chętnych łasuchów. Gwiaątjąb ategoaScznych urodzin ratusza była Kasia Nosowska, której występ przyciągnął tłum mieszkańców. ©® chorób? DYŻURNY GP Na naszych Czytelników czekamy w redakcji „Głosu Pomorza" w Słupsku przy ulicy Pobożnego 19 oraz pod numerem telefonu 697770129 Andrzej Gurba andrzej.gurba @polskapress.pl aK KALENDARIUM S LIPCA 1900 Rozpoczęło działalność obserwatorium meteorologiczne na Śnieżce. 1943 Utworzono komórkę Komendy Głównej AK - Kierownictwo Walki Podziemnej. 1946 Wydano dekret o utworzeniu Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. Tak w PRL wprowadzono cenzurę. 2014 W katastrofie lotniczej w To-polowie pod Częstochową zginęło 11 osób, a jedna została ranna. Rozbił się samolot Pi-per PA-31 Navajo, transportujący spadochroniarzy. LOTTO O3.QTt.2022, GOtłl, 21,50 Multi Multi: 1,2,10,15,16,22,24, 27,29,37,38,48,51,53,66,69,71, 73.74.77, Plus 77 Ekstra Pensja: 21,27,31,32,33+4 Ekstra Premia: 3,9,12,17,29+1 Mini Lotto: 25,10,22,29,35 Kaskada: 1,2,6,8,9,10,11,12,13, 15,20,23 Super Szansa: 3,0,9,9,3,7,3 oAWJtmoomLu Multi Multi: 5,7,9,11,15,16,17, 22,25,26,31,34,40,42,45,46,59, 60.65.78, Plusll Kaskada: 3,6,7,8,12,13,14,17, 20,21,22,24 Super Szansa: 8,4,3,5,6,9,6 WALUTY 04.07.22 4,5032 (-) 4,7002 (-) 4,6911 (-) 5,4587 (+) (ł) wzrost ceny wstosunku do notowania poprzedniego,(-)spadekcenywstosunku do notowania poprzedniego, (0) bez zmian Wystawa pisanek na 121. urodziny ratusza Wystawa wyjątkowych pisanek na I piętrze słupskiego ratusza Wojciech Lesner Słupsk Wystawę wyjątkowych dziel odsłonięto na I piętrze ratusza. Słupski artysta Piotr Steć zaprezentował zebranym własnoręcznie malowane pisania. Tematyka przedstawianych prac nie była przypadkowa -każda z pisanek przedstawiała miejskie zabytki i ważne dla Słupszczan budynki. Niezwykle czasochłonne i efektowne rezultaty Piotr Steć osiągnął nie tylko pracując na jaju gęsim, ale też strusim. -Wystawionych jest 66 prac. Są to zabytki Słupska obecnie istniejące, ale proponuję bardzo mocno zapoznać się z informacjami, bo są też zabytkowe budynki nieistniejące (...). Jest tam kawał dobrej historii naszego miasta - opisywał Piotr Steć. Wystawę w miniony piątek uroczyście otworzyła prezydent miasta Krystyna Dani-lecka-Wojewódzka: -Ratusz miejski, w którym właśnie jesteśmy, jeden z najpiękniejszych obiektów tego typu w Polsce, obchodzi 121. rocznicę powstania. Celebrujemy ten dzień, dlatego że uważam, że warto podkreślać nieustannie, że są takie przestrzenie w mieście, które łączą ludzi, bo ratusz wszystkich ludzi łączy (...). Pomyśleliśmy, że pięknym sposobem rozpoczęcia, celebrowania urodzin ratusza będzie zaprezentowanie dzieł Piotra Stecia, słupszczanina, który ma wiele różnych pasji, ale ostatnio szczególnie umiłował sobie malowanie pisanek -witała wszystkich prezydent. -Ta wystawa jest zwieńczeniem stypendium prezydenta miasta, które pan Steć otrzymał w tym roku - dodaje. Proces tworzenia pisanki opisał sam artysta. - Ze względu na to, że stypendium zostało przyznane na koniec kwietnia, miałem 3 miesiące na przygotowanie tej pracy. Intensywna praca, ale fajna. 90 procent tych prac powstało w przeciągu tych 3 miesięcy. Reszta jest zrobiona wcześniej - opowiada. - Ja nie potrafię tego zrobić na samej pustej wydmuszce. Ja potrzebuję mieć to ciężkie, żeby to dobrze leżało w dłoni - jest wtedy inne naprężenie przy wydrapywaniu, jak nasypię sobie piasku z Ustki (...). Jak już jest jajo ufar-bowane, do 5 godzin najednym jajku jest wydrapywany wzór. Prace Piotra Stecia na I piętrze słupskiego ratusza podziwiać można bezpłatnie do 15 lipca. Później trafią do wieży ratuszowej, gdzie będą czekać na mieszkańców i turystów do 15 sierpnia. ©® Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 5.07.2022 3 REGION EDUKACJA Egzaminy poniżej średniej Są znane wyniki testów ósmoklasisty. Niestety, wyniki nie są zadowalające - średnie ze wszystkich słupskich szkół uplasowały się poniżej średnich wojewódzkich i krajowych. Str. 4 SŁUPSK Potrzebne przejścia Po wizji lokalnej radny oraz pracownicy szkoły są za zrobieniem przejścia dla pieszych przez ul. Zaborowskiej między wjazdem do szkoły a przystankiem. Str. 5 17 lipca druga tura burmistrzowskich wyborów Andrzej Gurba Miastko 17 lipca (niedziela) Renata Kiempa i Witold Zajst zmierzą się w drugiej turze przed-terminowych wyborów na stanowisko burmistrza Miastka. Wygrani i przegrani tych wyborów oceniają pierwszą turę. W gminie Miastko uprawnionych do głosowania było 14 670 osób. W niedzielnych przedterminowych wyborach burmistrza Miastka głosy oddało 4321 osób. Głosów ważnych oddano 4265, nieważnych 56. Frekwencja wyniosła około 30 procent. Aby zwyciężyć w pierwszej turze, trzeba było zdobyć minimum 2133 głosy (ponad 50 procent głosów). Nikomu się to nie udało. Najbliżej była Renata Kiempa, na którą głosowało 1800 osób (około 42 procent). Witold Zajst zdobył 1115 głosów (około 26 procent). I ta dwójka będzie rywalizować w drugiej turze. Pozostali kandydaci otrzymali następującą liczbę głosów: Aleksander Szopa - 592 (około 14 procent), Przemysław Pakuła - 510 (około 12 procent), Anna Świca-Nieścierowicz -248 (około 6 procent). Jak kandydaci oceniają pierwszą turę? Renata Kiempa: - Jestem zadowolona z wyniku, który uzyskałam w pierwszej turze. Tym bardziej, że byłam bardzo atakowana przez większość kontrkandydatów. Przy tej liczbie kandydatów nie było szans na zwycięstwo w pierwszej turze. Nie ukrywam, że liczyłam, że znajdę się w drugiej turze wyborów. Myślałam, że moim kontrkandydatem będzie Przemysław Pakuła. Stało się inaczej. Dziękuję mieszkańcom za zaufanie. Witold Zajst: - Pozytywnie oceniam swój wynik. I dziękuję za takie wsparcie. Jestem zadaniowy. Zawsze daję z siebie maksimum. Liczę, że zwycięży wizja gminy, która daje rozwój i jest korzystna dla mieszkańców. Nie będzie łatwo w drugiej turze, ale razem uda się osiągnąć cel. Aleksander Szopa: - Liczyłem na lepszy wynik i wejście do drugiej tury. Nie udało się, taka jest wola wyborców. Postawiłem na bezpośrednią kampanię. Uważam, że zrobiłem wszystko, co mogłem zrobić. Zresztą, nie ma już co teraz szczegółowo analizować. To historia. Powiem jeszcze jedną rzecz. Te wybory to w pewnej mierze ciąg dalszy wcześniejszego referendum. Przemysław Pakuła: - Nie będą ukrywał, że Uczyłem na przejście do drugiej tury. Wyborcy widzieli to inaczej. Proponowałem długofalowy, nowoczesny program, rozwiązania. Mieszkańcy najwyraźniej woleli „tu i teraz". Nie zrażam się. To kolejne dobre samorządowe doświadczenie. Anna Świca-Nieścierowicz: - Prowadziłam kampanię na małą skalę i dlatego pozytywnie oceniam swój wynik. Wcześniej nie byłam znana poza zawodowym medycznym środowiskiem. Mam nadzieję, że druga tura pozbawiona będzie hejtu, który był w pierwszej turze, szczególnie ze środowiska jednej z kandydatek. ©® MATERIAŁ INFORMACYJNY PFR Widokowa kolej gondolowa w Solinie już dostępna dla turystów 25 gondol, poruszających się na 1.5-kilometrowych linach, z maksymalną prędkością 6 metrów na sekundę - tak w liczbach wygląda otwarta 1 lipca kolej w Solinie. Przejazd dostarcza niesamowitych emocji, bo tak piękne widoki z lotu ptaka można było dotąd zobaczyć w Bieszczadach tylko dzięki zdjęciom z drona. Teraz Jezioro Solińskie, słynną zaporę i urzekający krajobraz regionu może podziwiać z wnętrza gondoli każdy chętny! Jazda koleją odbywa się ze stacji początkowej Plasza do stacji końcowej usytuowanej na Górze Jawor. Tam powstała też Wieża Widokowa o wysokości 55 metrów, „skywalk", czyli przeszklony chodnik, karczma oraz park tematyczny. Działających obecnie 25 gondol daje przepustowość 1200 osób na godzinę. - Możemy jednak zamontować ich 34, co zwiększy ruch do 1600 pasażerów - mówi Daniel Pitrus, Prezes Polskich Kolei Linowych. - Prędkość maksymalna gondoli to 6 metrów na sekundę, ale wtedy przejazd trwa dość krótko, bo około 5 minut. Przy mniejszym ruchu przejazdy są wydłużane - dodaje. Cała inwestycja Polskiego Funduszu Rozwoju i Polskich Kolei Linowych w Solinie kosztowała 120 mln zł i została zrealizowana w zaledwie półtora roku. - Polskie Koleje Linowe były dotychczas znane z obecności w Tatrach czy Beskidach, ale dbamy o rozwój wszędzie tam, gdzie lubią przebywać Polacy, a więc także w malowniczej Solinie. Bieszczady są piękne i jeszcze nieodkry-te, dlatego postanowiliśmy zbudować tutaj nie tylko kolej, ale też cały kompleksowy ośrodek do spędzania wolnego czasu - mówi Tomasz Fili, Wiceprezes Zarządu Polskiego Funduszu Rozwoju, pod skrzydłami którego działają Polskie Koleje Linowe. Widokowa kolej gondolowa w Solinie powstała w 100 procentach od podstaw, na 8 hektarach gruntu zakupionego od gminy. - Wszyscy możemy być dumni, że od pomysłu do realizacji upłynęło niewiele lat, a sama budowa powstała w rekor- dowym tempie - cieszy się wiceszef PFR. Tomasz Fili zapewnia, że inwestycja jest dobrze zaplanowana i policzona. - Inwestujemy również z myślą o tym, żeby ten majątek na siebie zapracował, przy czym przyjęliśmy strategię długoterminową. Nie musimy zatem w ciągu 2-3 lat osiągnąć zysku na tej inwestycji, możemy pozwolić sobie tutaj na dłuższy horyzont czasowy - tłumaczy. Prezes PKL podkreśla, że inwestycja w Solinie ma olbrzymie znaczenie dla całego regionu. Nie tylko dlatego, że przyciągnie rzesze turystów, ale da również pracę setkom osób. - W sezonie będziemy tu zatrudniać ponad 100 pracowników, a docelowo jeszcze więcej. Tak duża inwestycja, patrząc chociażby na przykład Kasprowego Wierchu, powoduje diametralny roz- wój wszystkich innych turystycznych atrakcji i obiektów noclegowych. W ten sposób ludzie zyskują pracę, przy czym już w trakcie realizacji naszych inwestycji współpracuje z nami wielu podwykonawców czy dostawców, osiągając zarobek. Dzięki temu nakręca się rynek w regionie i cała gospodarka - podkreśla Daniel Pitrus. Podczas oficjalnego otwarcia kolei gondolowej, premier Mateusz Morawiecki przypomniał, że tylko w ostatnich 3 latach Polskie Koleje Linowe zainwestowały 200 min zł. -A w najbliższych latach planowane są jeszcze większe inwestycje turystyczne, krajobrazowe - takie, na których z jednej strony można zarabiać, a z drugiej zwiększać atrakcyjność turystyczną Polski - dodał. Mateusz Morawiecki zaprosił też wszystkich Polaków w Bieszczady. - Przepiękne miejsca, cudowne krajobrazy i przyroda nietknięta ludzką ręką. Nie możecie przepuścić tej okazji. Bieszczady i całe Podkarpacie to przepiękne miejsca - powiedział premier, który sam wsiadł do jednej z gondoli. Widokowa kolej PKL stała się z pewnością największą atrakcją turystyczną Bieszczad. Dużą popularnością wśród turystów cieszą się tu również m.in. jezioro i legendarna zapora wodna w Solinie (którą można zwiedzać od środka), Bieszczadzki Park Narodowy z malowniczą i nietrudną do zdobycia Tarnicą, Bieszczadzka Kolejka Leśna, słynne drezyny, drewniane cerkwie i wciąż niedoceniane karczmy z bieszczadzkim jadłem. Pierwsi turyści skorzystali z kolei gondolowej w Solinie już w dniu otwarcia 1 lipca. Bilety są dostępne na miejscu. Niedzielne głosowanie w Miastku 4 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 5.07.2022 Wyniki testów ósmoklasisty w Słupsku poniżej średnie; Egzamin z matematyki w Szkole Podstawowej nr 8 w Słupsku Wojciech Lesner Edukacja Centralna Komisja Egzaminacyjna opublikowała w piątek wyniki testów ósmoklasisty. Niestety, średnie ze wszystkich słupskich szkół uplasowały się poniżej średnich wo-jewódzkich i krajowych. W tym roku do egzaminu ósmoklasistów przystąpiło 954 uczniów ze słupskich szkół publicznych. Wyniki nie napawają optymizmem - średnie ze wszystkich szkół łącznie z języka polskiego, matematyki i języka angielskiego znalazły się poniżej średnich województwa pomorskiego. Język polski: Średnia krajowa: 60% Śr. wojewódzka: 59% Śr. w Słupsku: 56% Szkoły z wynikami powyżej śr. wojewódzkiej: SP nr 1, SP nr 3,SPnr5, SPnr8,SPnrlO. Matematyka: Średnia krajowa: 57% Śr. wojewódzka: 56% Śr. w Słupsku: 50% Szkoły z wynikami powyżej śr. wojewódzkiej: SP nr 3, SP nr 5,SPnrl0. Język angielski: Średnia krajowa: 67% Śr. wojewódzka: 67% Śr. w Słupsku: 46% Szkoły z wynikami powyżej śr. wojewódzkiej: SPnr 3, SPnr 5, SPnr 8, SPnr 10. Najwyższy wynik z języka polskiego uzyskała SP nr 3, z matematyki SP nr 10, a z języka angielskiego SP nr 5. Najniższą średnią wyników ze wszystkich przedmiotów łącznie uzyskała SP nr 9 38%. Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 10 w Słupsku rokrocznie plasuje się w czołówce wyników w Słupsku. Czym zawdzięcza sobie ten sukces? - Nie jesteśmy zaskoczeni wynikiem. Systematycznie wdrażane metody, konsultacje dla dzieci, bieżąca praca w czasie lekcji - to przynosi efekty -tłumaczy wicedyrektor SP nr 10 w Słupsku, Ewa Rudnicka-Ba-ran. - Mieliśmy też dwa egzaminy próbne, z których wyciągnęliśmy wnioski. Matematyka poszła nam najlepiej w Słupsku. To wspólny sukces uczniów i nauczycieli - dodaje z dumą. W Słupsku 136 uczniów uzyskało wynik 100% z co najmniej jednego przedmiotu. W SP nr 1 było to 8 uczniów, SP nr 2 -10 uczniów, SP nr 3 - 29 uczniów, SPnr 4 -10 uczniów, SPnr 5 - 34 uczniów, SP nr 6 - 7 uczniów, SP nr 8 - 14 uczniów, SP nr 9 - 4 uczniów, SP nr 10 - 20 uczniów. - Nie możemy mieć satysfakcji z tych wyników, ponieważ poza językiem niemieckim jesteśmy poniżej średniej w województwie pomorskim. Myślę, że tłumaczymy i tłumaczyć będziemy na pewno mogli to jednak tym nienormalnym czasem pracy, pandemicznym. Pamiętajmy, że to są ci, którzy byli w I i II etapie pandemii, ci uczniowie, którzy nie mieli normalnej pracy, a dodatkowo także motywacji, kiedy pracowali w domu, a nie w szkole. Niepokoił nas ten wynik w ubiegłym roku, w tym roku także nas niepokoi - komentowała prezydent. Jednocześnie, Krystyna Da-nilecka-Wojewódzka zapowiedziała, że będą organizowane spotkania z dyrektorami wszystkich szkół, a szczególnie z tymi, których placówki uzyskały najsłabsze wyniki. Przypomnijmy, że przystąpienie do egzaminu ósmoklasisty jest konieczne, by ukończyć szkołę podstawową, a ich wynik wpływa na przyjęcie ucznia do wymarzonej szkoły ponadpodstawowej. W tym roku egzamin ósmoklasisty także został przeprowadzony w oparciu o wymagania egzaminacyjne określone w grudniu 2020 r. ze względu na pandemię korona-wirusa. ©® POWSTAJE NOWY MCDONALD'S SŁUPSK Nowy McDonald's w mieście. Restauracja ma być gotowa już na jesień. Do końca września ma trwać budowa nowej restauracji amerykańskiej sieci w Słupsku. Drugi już McDonald's powstaje przy ul. Bohaterów Westerplatte vis-a-vis siedziby Akademii Pomorskiej.Inwestorem jest McDonald^ Polska Sp. z 0.0., a jak wynika z danych Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, pozwolenie nabudowę władze Słupska wydały w maju tego roku. Obokbudynku samej restauracji inwestor ma zagospodarować też teren między ulicą Boh. Westerplatte a Gdyńską. (OLO) Kierowcy nagminnie łamią przepisy Sylwia Lis Powiat bytowski Ponad rok temu w Półcznie wgm. Studzienice na drodze krajowej nr 20 stanął fo-toradar. Są wyniki za pierwsze półrocze2022roku. Jest źle! Kierowcy nagminnie łamią przepisy. Krajowa 20 to jedna z najważniejszych dróg w powiecie by-towskim. Trasa łączy Bytów z Gdańskiem. Prosty odcinek drogi - jadąc od strony Kościerzyny - wręcz zachęca kierowców do wciśnięcia pedału gazu. Zaraz po wjeździe do miejscowości znajdują się pasy dla pieszych. Kierowcy - szczególnie ci nieznający terenu - często pędzą przez wieś, nie patrząc na ograniczenie. Niektórzy nie nadążają wyhamować przed przejściem. Na zebrze doszło już do kilku groźnych wypadków. Mieszkańcy Półczna bardzo długo walczyli o to, aby we wsi stanął fotoradar. Urządzenie stanęło w maju ubiegłego roku. - Kolejny raz otrzymaliśmy od Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego wyniki kontroli przekroczeń prędkości za pierwsze półrocze2022 roku -mówią samorządowcy z gminy Studzienice. - Urządzenie w tym okresie zarej estrowało 527 naruszeń. Miesięcznie przekroczono prędkość 105 razy, co nie napawa optymizmem szczególnie teraz, gdy rozpoczął się okres wakacyjny. Mamy nadzieję, że statystyki w następnych miesiącach znacznie spadną, a problem nadmiernej prędkościbędzie zminimalizowany.©® 0010555172 Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 1 lipca 2022 roku zmarł w wieku 76 lat ś+p Edward Szczepaniak Ceremonia pogrzebowa rozpocznie się mszą 6 lipca 2022 r. o godz. 14.00 w kościele parafialnym w Główczycach. Pogrążona w smutku Rodzina Wyrazy szczerego żalu i współczucia z powodu śmierci Teściowej Pani Gabrieli Siedleckiej składają Dyrekcja, Pracownicy oraz Uczniowie Technikum Leśnego w Warcinie im. prof. Stanisława Sokołowskiego Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 3 lipca 2022 roku zmarła w wieku 84 lat ś+p Stanisława Rapacewicz Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 7 lipca 2022 r. na Starym Cmentarzu w Słupsku. Wystawienie w kaplicy o godz. 14.10, wyprowadzenie o godz. 1440. Msza św. w kościele NSJ o godz. 7.30. Pogrążona w smutku Rodzina „Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada ciasno na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy" Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 30 czerwca 2022 r. w wieku 79 lat odszedł nasz ukochany Mąż, Tata i Dziadek Marian Wysocki Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 6 lipca 2022 r. na Starym Cmentarzu. Wystawienie o godz. 11.20, wyprowadzenie o godz. 11.50. Rodzina Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 5.07.2022 WYDARZENIA • 5 Po wypadku na ulicy Zaborowskiej będą nowe przejścia dla pieszych Grzegorz Hilarecki Słupsk Po wizji lokalnej radny oraz pracownicy szkoły są za zrobieniem przejścia dla pieszych przez uL Zaborowskiej między wjazdem do szkoły a przystankiem Koniecznie z sygnalizacja świetlną. Podczas obrad Zespołu do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego w mieście Słupsku będzie dyskusja na temat wytyczenia obok liceum i szkoły podstawowej przy ul. Zaborowskiej nowego przejścia dla pieszych. Wątpliwości, że jest ono tam niezbędne, nie mają mieszkańcy i radny Bogusław Dobkowski. Skierował on aż dwa zapytania do władz miasta w tej sprawie. Okazuje się, że zrobiono wizję lokalną. 22 marca doszło do potrącenia dwóch nastolatek na ulicy Zaborowskiej w Słupsku. Z ustaleń policjantów wynika, że 37-letni kierujący skodą, który był pod wpływem środków odurzających, nie ustąpił pierwszeństwa pieszym znajdującym się na pasach. Film z kamery jest przerażający. Widać na nim jak uczennice pobliskiego liceum przechodzą przez przejście dla pieszych i wjeżdża w nie samochód. Część mieszkańców osiedla Niepodległości zauważyła po wypadku, że na ulicy Zaborowskiej nie ma odpowiedniej infrastruktury, dostosowanej do zwiększonego ruchu po rozbudowie pobliskich osiedli. - W obiektach szkoły przy ulicy Zaborowskiej 2 znajdują się aktualnie dwie szkoły i uczą się dzieci i młodzież od siedmiolatków po maturzy- Jedno z przejść dla pieszych przez ul. Zaborowskiej jest już zaprojektowane, a drugie jest w planach stów, a niema przejścia na cłrugą stronę tej ulicy, bo kiedyś nie było ono potrzebne dopóki po drugiej stroniebyły ugory, ale dziś jest Osiedle Zachód i osiedla przy ulicach Dywizjonu 303 i Korfantego, dla których Szkoła Podstawowa nr 16 jest szkołą rejonową, a obok wejścia znajduje się też przystanek autobusowy. W trosce o bezpieczeństwo uczniów i pasażerów komunikacji miejskiej nadszedł najwyższy czas wykonania bezpiecznego przejścia przez ulicę M. Zaborowskiej... - napisał do władz Słupska radny Dobkowski. W odpowiedzi prezydent Krystyna Danilecka-Woje-wódzka napisała, że sprawa stanie na posiedzeniu zespołu ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego w mieście. Teraz radny po wizji lokalnej sprecyzował dokładnie, miejsce w którym powinno być nowe przejście. Ratusz nie mówi temu nie. Okazuje się, że zmiany na ulicy Zaborowskiej nastąpią wraz z budową ulicy Dywizjonu 303. - W ramach planowanej przebudowy ulicy Dywizjonu 303 prace obejmą również przebudowę skrzyżowania tej ulicy z ulicą Zaborowskiej. Przy ulicy Zaborowskiej powstaną oznakowane przejście dla pieszych oraz przejazd rowerowy. Obecnie w tym miejscu nie ma przej- ścia dla pieszych, także jego powstanie w zdecydowany sposób poprawi bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów. - poinformował nas Tomasz Orłowski, wicedyrektor Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku. - Odnośnie wyznaczenia kolejnego przejścia dla pieszych na wysokości wejścia do szkoły propozycja taka zostanie przedstawiona do dyskusji podczas obrad Zespołu do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego w Mieście Słupsku. W przypadku pozytywnego zaopiniowania wykonamy niezbędne oznakowanie oraz utwardzenie dojść do przejścia. Koszt takich prac to ok. 10 tysięcy złotych. ©® Po burzy. W Parku Kultury i Wypoczynku rozpoczęło się sprzątanie Wojciech Lesner Słupsk Siejąca spustoszenie piątkowa burza dała się we znaki mieszkańcom W Parku Kultury i Wypoczynku niemal wszystkie ścieżki przykryły połamane gałęzie. ZIM przystąpił do sprzątania terenu. Teraz niektórymi chodnikami da się już przejść. Nadal jednak leży tam mnóstwo gałęzi i konarów. Ci, którzy wybrali się do PKiW na spacer po nawałnicy mogli zauważyć jakich zniszczeń dokonał nieprzewidywalny żywioł. Ścieżki od strony ul. Drewnianej i ul. Słowackiego były miejscami nie do przejścia. Okolice pumptracka obfitowały w duże straty w drzewostanie. To właśnie powalone drzewa były naj-częstszą przyczyną interwencji straży pożarnej po ostatniej nawałnicy. - Słupscy strażacy interweniowali ponad 230 razy (PSP, OSP i WSP) na terenie Miasta Słupska i Powiatu Słupskiego - informuje mł. kpt. Piotr Basa-rab, oficer prasowy miejskiej PSP w Słupsku. - Jeżeli chodzi 0słupski PKiW to interweniowaliśmy kilkukrotnie przy ulicach przylegających do parku tj. Nad Śluzami, Drewniana 1Rybacka - dodaje. Uprzątnięciem terenu PKiW zajmuje się Zarząd Infrastruktury Miejskiej. Jak dowiedzieliśmy się z Działu Terenów Zielonych słupskiego ZIMu, dziś mają zostać usunięte gałęzie wiszące w koronach drzew. To priorytet, bo mogą stwarzać zagrożenie dla przechodniów. W drugiej kolejności zostaną usunięte połamane drzewa i gałęzie, które zauważyć można niemal przy każdej ścieżce w Parku. W sprzątaniu bierze też udział SOSiR, bo burza spowodowała zniszczenia również na ich terenie. Wielkie sprzątanie ma potrwać kilka dni. Co stanie się z powalonymi drzewami? Wykupi je firma, która zajmuje się ich usunięciem, natomiast gałęzie i mniejsze elementy zostaną zutylizo-wane. ©® Teraz prawie każdym chodnikiem da się już przejść. Nadal jednak leży tam mnóstwo gałęzi i konarów Zostań prenumeratorem! Oszczędzasz 50 zł' Prenumerata na 3 miesiqce za 44 zł miesięcznie PoMO**^ Gazetę dostarczymy codziennie do T/Mojego domu, biura tam gdzie chcesz! zamów: O 94 3401114 od poniedziałku do piqtku w godz. 9:00-15:00 ©email: prenumerata.gdp@polskapress.pl Oferta tylko dla nowych prenumeratorów * średnia oszczędność miesięczna w porównaniu do cen w kiosku w 2022r. 6 Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 5.07.2022 POLSKA i ŚWIAT KRÓTKO POLSKA Uwaga nad wodą W niedzielę odnotowano dziesięć utonięć. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa apeluje o odpowiednie zachowanie nad wodą. Przypomina o zakazie skakania do wody w nieznanych miejscach, obowiązku stosowania się do poleceń ratownika i o nie-wypływaniu na materacu daleko od brzegu. BERLIN Wzrost zakażeń COYID-19 Niemcy odnotowują znaczny wzrost zakażeń koronawiru-sem. W ciągu tygodnia wskaźnik zachorowalności na CO-vnM9wtym kraju wzrósł z 618 do około 683 zakażeń na 100 000 mieszkańców, liczba dziennych zakażeń wzrosła do ponad 113 OOO przypadków. Rząd pracuje obecnie nad nowymi przepisami pan-demkznymi, które będzie można wykorzystać na wypadek dalszych dużych skoków zakażeń wdalszej części roku. - Ważne przepisy dotyczące kontroli pandemii wkrótce wygasną, ważne jest, aby na czas przygotować nowe ramy prawne-informujerząd.-Jesteśmy wprzededniu bardzo, bardzo trudnych wyzwań-oświadczył minister zdrowia KarlLauterbach. AP DOLOMITY W masywie Marmolada włoskich Dolomitów trwa akcja poszuki-wawcza ofiar larwiny, która zeszła wczoraj wczesnym popołudniem. Jest co n^mniej sześć ofiar śmiertelnych, aosiem osób zostało rannych. Wielu turystów uznanych jest za zaginionych. Sytuacja nadal pozostaje niebezpieczna, a ratownicy przestrzegają przed zejściem kolejnej lawiny. Akcję poszukiwawczą podjęto na nowo o świcie. 99 Nasi żołnierze wycofali się z miejsc, w których wróg ma przewagę, ale wrócimy tam. Również do Lisiczańska Wołodymyr Zełenski prezydent Ukrainy Chaos na lotniskach w Europie Linie mogą mieć problemy Małgorzata Puzyr Warszawa Wrazzpoczątkiem sezonu wakacyjnego na europejskich krtniskach zagościł chaos. Wiele krtów jest odwoły-wanych niemal wostatniej chwili wiele jest opóźnionych. Strajkuje personel naziemny oraz pracownicy linii lotniczych. Teraz problemy może mieć kolejny popularny przewoźnik - Ryanair. Problemy częściowo wywołane zostały paradoksalnie przez to, co było zmorą linii lotniczych ostatnich lat - obostrzenia covidowe. Przepisy i obostrzenia covidowe dla podróżnych w Europie są obecnie lawinowo likwidowane. Już tylko kilka krajów stawia turystom warunki wjazdowe, a i tak są one znacznie łagodniejsze niż w szczytowej fali pandemii. To sprawiło, że podróżni powrócili do latania. Jak pokazuje sytuacja w europejskich portach lotniczych, linie lotnicze i lotniska nie Strajki spowodowały wiele perturbacji m.in. na paryskim lotnisku Charles de Gaulle były przygotowane na tak duży ruch turystyczny. W sektorze lotniczym zlikwidowano tysiące miejsc pracy podczas pandemii, kiedy ludzie nie byli w stanie lub nie chcieli latać. Teraz sektor nie jest w stanie uzupełnić stanowisk, ponieważ nowe zapotrzebowanie po ograniczeniach gwałtownie wzrosło. Pracownicy, którzy pozostali na stanowiskach, mają znacznie więcej pracy i domagają się podwyżek. Wpływ na te żądania ma też wzrost inflacji obserwowany w całej Europie. Z ogromnymi utrudnieniami w ostatnich dniach mierzy się m.in. Wielka Brytania oraz Francja, gdzie z powodu problemów kadrowych odwołano wiele lotów, a turyści utknęli na lotniskach. Jak podaje „The Guardian", z powodu strajków odwołany został co piąty lot z lotniska Charles de Gaulle w Paryżu. Pracownicy lotniska domagają się tam podwyżek płac i jeśli te nie zostaną im przyznane, zapowiedzieli kolejną akcję strajkową w najbliższy weekend. Swoje niezadowolenie wyrażają również pracownicy skandynawskich linii SAS, około 1000 pilotów z Danii, Szwecji i Norwegii przystąpi do strajku, jeśli dziś nie dojdzie do porozumienia. Oznaczać to będzie odwołane loty dla nawet 30 tys. osób. Duże kłopoty mają także popularne tanie linie lotnicze Wizz Air, które z dnia na dzień odwołują swoje loty m.in. do Włoch. Okazuje się, że problemy może mieć również popularny w Polsce Ryanair, którego hiszpańscy pracownicy zapowiadają strajk, jeśli pracodawca nie spełni ich żądań dotyczących poprawy warunków pracy i wzrostu płac. Akcja protestacyjna może potrwać nawet 12 dni i rozpocznie się jeszcze w lipcu, co spowoduje spore utrudnienia dla osób wybierających się na urlop do Hiszpanii. Jak informuje „Deutsche Welle", strajk pracowników tanich linii EasyJet i Ryanair doprowadził w minionym tygodniu do odwołania 15 lotów do i z Hiszpanii, a kolejnych 175 lotów było opóźnionych. Jak podaje DW, pracownicy Ryanair strajkują od 24 czerwca, podczas gdy załogi pokładowe EasyJet dołączyły do strajku w piątek. Podczas wakacyjnych podróży lotniczych pasażerowie mogą zatem spodziewać się wielu perturbacji na europejskich lotniskach. ©® Prezydent po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego: Odłożyliśmy polityczne spory na bok Małgorzata Puzyr Warszawa W Belwederze odbyło się posiedzenie RBN. To czwarte jej posiedzenie zwołane przez Andrzeja Dudę w tym roku związane z rosyjską agresją. - Atmosfera Rady była propań-stwowa i merytoryczna. Tobyła konkretna rozmowa o polskich sprawach i konkretnych kwe- stiach militarnych. Pojawił się szereg ciekawych propozycji na przyszłość ze strony opozycji. Dziękuję uczestnikom za poważne podejście - mówił po posiedzeniu RBN prezydent Andrzej Duda. Prezydent jeszcze przed szczytem NATO w Madrycie zapowiedział zwołanie RBN, by z przedstawicielami rządu oraz parlamentu omówić jego postanowienia oraz dalszą ich realizację. - Najistotniejszy jest ogólny wymiar tego szczytu, że NATO pokazało jedność. Myślę, że Pu-tinliczyłnato, żeudamusię, jak to mówią, rozegraćNATO, że uda mu się rozbić Sojusz, poróżnić państwa - mówił dziś Andrzej Duda, otwierając dyskusję. - Rozmawialiśmy o kwestiach związanych zbezpieczeństwem Polski, przede wszystkim w kontekście ostatniego szczytu NATO w Madrycie. Podczas szczytu podejmowaliśmy ważne decyzje dla przyszłości NATO i wschod- niej flanki. Wierzę, że one bardzo wzmacniają bezpieczeństwo Rzeczypospolitej-przekazał prezydent. - Zdałem relacje z jego przebiegu i wyników, a także kuluarowych rozmów - podkreślił. Jak zaznaczył prezydent, podczas spotkania głos zabrał również wicepremier Mariusz Błaszczak oraz premier Mateusz Morawiecki. - Odpowiedzieliśmy na wszystkie pytania, które padały ze strony polityków opozycji - zapewniłprezydent Duda. AKCJA CHARYTATYWNA STAKO)) Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 5.07.2022 WYDARZENIA • 7 Demonstracje w Tbilisi. Gruzini domagają się dymisji rządu Marlena Felisiak Tbilisi W stolicy Gruzji Tbilisi dziesiątki tysięcy ludzi zebrały się przed budynkiem parlamentu - poinformowało Radio Azattyq. W niedzielę minął termin ultimatum postawionego przez ruch społeczny „Do domu -do Europy". Według niego premier Irakli Garibaszwili musiał podać się do dymisji, a partia rządząca „Gruzińskie marzenie" sformować rząd przejściowy w celu wykonania 12 warunków Unii Europejskiej niezbędnych do nadania Gruzji statusu państwa kandydującego do Unii Europejskiej. Na akcji przed parlamentem organizatorzy przeczytali oświadczenie o tym, że protest będzie trwał aż do dymisji rządu premiera Garibaszwi-lego. Wiec przebiega pokojowo, przy pieśniach gruzińskich i ukraińskich. W czerwcu Komisja Europejska zaleciła Gruzji wykonanie warunków niezbędnych do nadania jej sta- tusu państwa kandydującego do Unii Europejskiej. Wśród nich są deoligarchizacja życia politycznego i gospodarczego, zabezpieczenie niezależności sądów, obrona praw dziennikarzy, a także praw mniejszości narodowych w kraju. Premier Garibaszwili odmówił podania się do dymisji, a przewodniczący partii rządzącej Iraklij Kochabidze zaproponował opozycji utworzenie kilku komisji parlamentarnych w celu stopniowego wykonania warunków Unii Europejskiej. ©® Protesty odbywały się pod budynkiem gruzińskiego parlamentu Nowy banknot w Rosji okazał się bezużyteczny Kazimierz Sikorski Moskwa Rosyjski system bankowy na własnej skórze przekonał się o sile restrykcji „Patriotyczny" banknot jest na razie bezużyteczny. Wygląda na to, że zachodnie sankcje wpływają między innymi na politykę fiskalną Rosji. Nowych rosyjskich banknotów 100-rublowych nie można wypłacić z bankomatów, ponieważ z powodu nałożonych na Moskwę sankcji niemożna zaktualizować bankomatów i kas fiskalnych - pisze gazeta Kommersant. Dlatego Stowarzyszenie Rosyjskich Banków poprosiło o sześciomiesięczną zwłokę we wpro-wadzeniu tego banknotu, ponieważ potrzebne są nowe zabezpieczenia. Na nowym banknocie znalazł się Pomnik Żołnierza Radzieckiego, na drugiej zaś jego stronie rysunek Kremla. Zachodni producent bankomatów Diebold Nixdorf i firma programistyczna NCR Corporation, które odpowiedzialne są za instalację urządzeń bankowych i aktualizację ich oprogramowania, to amerykańskie koncerny, które wycofały się z Rosji po inwazji Putina na Ukrainę 24 lutego. Rosyjskie banki mają teraz problem z dodaniem zabezpieczenia bez współpracy zachodnich firm, opóźniając wprowadzenie nowego patriotycznego banknotu. Nowy banknot 100-rublowy miał dołączyć do ostatniej serii wydrukowanej w rok po aneksji Krymu przez Rosję, aby upamiętnić zajęcie ukraińskiego terytorium. ©® Ukraińskie siły wycofały się z Lisiczańska. „Powrócimy" Kazimierz Sikorski Ukraina Pod naporem przewagi Rosji w obwodzie ługańskim, Kijów zdecydował wycofać swe siły z Lisiczańska. Prezydent Zełensłd zapowiedział odbicie tych terenów. Pomóc w odbiciu terenów mają dostawy zachodniego sprzętu wojskowego, na które Ukraina czeka. Prezydent Wołodymyr Żeleński potwierdził wycofanie ukraińskich sił z ostatniego dużego miasta obwodu ługań-skiego i poprzysiągł odzyskanie Lisiczańska za pomocą broni dalekiego zasięgu z Zachodu. - Jeśli dowództwo naszej armii wycofuje żołnierzy z pewnych odcinków frontu, gdzie przeciwnik ma największą przewagę - w szczególności dotyczyło to Lisiczańska - oznacza to tylko jedno: wrócimy dzięki naszej taktyce, dzięki zwiększeniu dostaw nowoczesnej broni - dodał prezydent Ukrainy w swoim przemówieniu. Ukraina liczy na dostawy zachodniego sprzętu wojskowego. Obiecują je kolejne kraje, w tym Australia Zapewnił, że Ukraina z niczego nie rezygnuje. - A kiedy ktoś w Moskwie donosi o zajęciu obwodu ługańskiego -niech pamięta o swoich obietnicach przed 24 lutego, w pierwszych dniach inwazji, wiosną i teraz - przypomniał prezydent Zełenski. - Stopniowo posuwamy się naprzód, zarówno w obwodzie charkowskim, jak i w obwodzie chersońskim oraz na morzu. Wyspa Węży jest tego dobrym przykładem. Nadejdzie dzień, kiedy powiemy to samo o Donbasie -dodał Wołodymyr Zełenski. Ukraina liczy zwłaszcza na rychłe nadejście kolejnych zapowiadanych dostaw zachodniego sprzętu wojskowego. Kolejną pomoc wojskową i finansową zapowiedział na niedawnym szczycie NATO m.in. prezydent USA Joe Biden. To amerykańskie systemy artyleryjskie HIMARS miały siać spustoszenie w szeregach Rosjan i zmusić ich do wycofania się z Wyspy Węży. Z kolei premier Australii An-thony Albanese mówił o kilkudziesięciu dodatkowych pojazdach opancerzonych i zakazie importu rosyjskiego złota przez jego kraj. Podczas niespodziewanej wizyty w Kijowie, Albanese dodał, że jego kraj nałoży sankcje i zakazy podróżowania na 16 kolejnych rosyjskich urzędników i oligarchów, co zwiększy liczbę Rosjan objętych sankcjami do 843. Prezydent Ukrainy podziękował premierowi Australii za wizytę i nazwał ją historycznym momentem. - Australia jest jednym z czołowych krajów pod względem udzielanego nam wsparcia. Otrzymaliśmy już od tego kraju znaczną pomoc wojskową, teraz będą kolejne dostawy - powiedział. ©® Papież Franciszek: Nie zamierzam rezygnować. Chcę szybko pojechać do Kijowa i Moskwy Wojciech Rogacin redakcja@polskapress.pl Papież Franciszek udzielił wywiadu agencji Reuters, w którym zaprzeczył pogłoskom o jego rzekomo planowanej rezygnacji Mówił też 0chęci wyjazdu do Kijowa 1Moskwy Światowe media już od wielu tygodni spekulowały o możliwej planowanej rezygnacji papieża Franciszka z urzędu, w związku ze stanem jego zdrowia. Pogłoski zaczęły się nasilać po tym, jak Franciszek na koniec sierpnia zwołał spotkanie z kardynałami z całego świata w mieście L'Aquila. To miasto jest związane z papieżem Celestynem V, który zrezygnował z papiestwa w 1294 roku, a odwiedził je również pa- Franciszek zdecydowanie przeciw aborcji pież Benedykt XVI na cztery lata przed własną rezygnacją z urzędu. W najnowszym wywiadzie dla agencji Reuters papież Franciszek odniósł się do tych spekulacji i stwierdził, że są całkowicie nieprawdziwe. Wszystkie te zbiegi okoliczności sprawiły, że niektórzy pomyśleli, że wydarzy się ta sama „liturgia". Ale to nigdy nie przyszło mi do głowy. Na razie nie, na razie nie. Naprawdę! - odparł papież Franciszek na pytania dziennikarzy Reutersa. Zapytany jednak, czy w przyszłości rozważa rezygna-cję z urzędu - mówił o tym przed laty, sugerując, że mógłby przejść na emeryturę, gdyby zdrowie uniemożliwiło mu sprawowanie urzędu -Franciszek odpowiedział: - Nie wiem. Bóg to tylko wie. Papież przyznał, że ma problemy zdrowotne z kolanem, ale stan stawu kolanowego powoli się poprawia po laserote-rapii i magnetoterapii. Zaprzeczył także pogłoskom, jakoby chorował na raka. Papież Franciszek powiedział też w wywiadzie dla Reutersa, że po powrocie z pielgrzymki do Kanady chciałby pojechać do Moskwy, by me-diować w sprawie pokoju. Później chciałby także udać się do Kijowa. Powiedział, że kardynał Piętro Parolin rozmawiał z szefem MSZ Rosji Siergiejem Ławrowem na temat ewentualnej wizyty, ale pierwsze sygnały nie są dobre. Zapytany o kwestię wyroku Sądu Najwyższego USA, uchylającego wcześniejsze konstytucyjne prawo do aborcji, papież powiedział, że nie zna szczegółów, jednak zdecydowanie potępia aborcję, porównując ją do „wynajęcia zabójcy". - Kościół katolicki naucza, że życie zaczyna się w momencie poczęcia. Pytam: czy to jest uzasadnione, czy słuszne jest eliminowanie ludzkiego życia w celu rozwiązania problemu? -stwierdził papież. ©® AKCJA CHARYTATYWNA I dołącz do akcji Głos Dziennik Pomorza WUKAUlNIK Wtorek, 5.07.2022 KRUS informuje - ważne zmiany w ustawie o ubezpieczeniu społecznym rolników wymagany jest m.in. przy rozpoczęciu przez rolnika lub domownika prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Formularz wniosku (KRUS UD-98/2022_06) dostępny jest w każdej jednostce terenowej oraz na stronie internetowej Kasy. Rehabilitacja w Centrach Rehabilitacji Rolników KRUS dla rolników - emerytów Od l stycznia 2023 r. KRUS będzie mógł kierować na rehabilitację leczniczą osoby uprawnione do emerytury rolniczej. Turnus rehabilitacyjny będzie trwał 21 dni. Turnusy regeneracyjne dla opiekunów osób z niepełno-sprawnościami Od l stycznia 2023 r. KRUS będzie mógł kierować do Centrów Rehabilitacji Rolników ubezpieczonych opiekunów osób niepełnosprawnych. Turnus regeneracyjny będzie trwał 7 dni. ©® Irena Boguszewska irena.boguszewska@polskapress.pl 15 czerwca2022r. weszły w życie przepisy ustawy z 28 kwietnia2022r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Wprowadziły one wiele zmian. A oto najważniejsze z nich. Prawo do wypłaty emerytury rolniczej w pełnej wysokości bez konieczności zbywania gospodarstwa. Rolnik nie musi wyzbywać się gospodarstwa rolnego aby mieć prawo do wypłaty emerytury rolniczej w pełnej wysokości. Nadal może prowadzić działalność rolniczą, w swoim gospodarstwie rolnym, bez ryzyka zawieszenia części uzupełniającej tego świadczenia. Doliczenie okresów odbywania służby wojskowej do wysokości emerytury rolniczej. Osobom urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r., które nie mają ustalonego prawa do emerytury z ZUS, zostanie doliczony do wysokości emerytury rolniczej okres odbywania czynnej służby wojskowej w Wojsku Polskim, przed dniem l stycznia 1999 r., po 1% emerytury podstawowej za każdy rok. Skrócenie okresu umowy dzierżawy przy wypłacie okresowej renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy. Osoba uprawniona do okresowej renty rolniczej może, w celu zaprzestania prowadzenia działalności rolniczej, za- wrzeć umowę dzierżawy na okres krótszy niż 10 lat (np. na okres przyznania prawa do renty). Rozszerzenie katalogu osób podlegających ubezpieczeniu społecznemu rolników. Rolnicy i domownicy, którzy podlegają ubezpieczeniu społecznemu rolników w pełnym zakresie z mocy ustawy mogą nadal podlegać temu ubezpieczeniu, pomimo objęcia ich ubezpieczeniem społecznym w ZUS z tytułu wykonywania następujących aktywności. A jakich? Patrz artykuł niżej) Przywrócenie do ubezpieczenia społecznego rolników. Rolnicy i domownicy, którzy z powyższych tytułów zostali wyłączeni z ubezpieczenia społecznego rolników przed 15 czerwca br. mogą powrócić do tego ubezpieczenia w okresach wyłączenia. „ Przywrócenie" do ubezpieczenia społecznego rolników wymaga złożenia w jednostce organizacyjnej Kasy wniosku wtej sprawie w nieprzekraczalnym terminie do 15 grudnia 2022 r. Umożliwi to uzupełnienie brakującego okresu do uzyskania prawa do świadczeń emerytalno-rentowych lub wykazanie nieprzerwanego okresu ubezpieczenia, który Od 1 lipca obniżka podatków. Emeryci i renciści też skorzystają Irena Boguszewska irena.boguszewska@polskapress.pl 1 lipca tego roku w życie weszły zmiany podatkowe, które objęły także 3,1 miliona emerytów i rencistów. Za cały 2022 rok zapłacą oni podatek niższy niż na zasadach z ubiegłego roku. Wypłata niektórych z nich wzrośnie o ponad 100 zł. Reforma, która weszła w życie l lipca, oznacza dla emerytów i rencistów, ale także osób, które pobierają zasiłki, dalszą obniżkę podatków. Stawka podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) w pierwszym przedziale skali podatkowej została obniżona z 17 do 12 proc. i dotyczy przychodów uzyskanych od l stycznia tego roku. Od lipca z emerytur i rent będzie potrącana zaliczka na PIT według stawki 12 proc., pomniejsza o 1/12 kwoty zmniejszającej podatek. Na zmianach zyska 3,1 min emerytów i rencistów, a przeciętna korzyść, tych którzy zyskują, ma wynieść rocznie około 726 zł. Ze świadczeń w wysokości do 2500 złbrutto miesięcznie Na zmianach ma zyskać 3,1 min emerytów i rencistów tak jak do tej pory nie będzie odprowadzana zaliczka na podatek. Kwota wolna w skali roku wynosi bowiem 30 tys. zł. Z kolei osoby, które pobierają emeryturę między 2,5 a 9,3 tys. złotych otrzymają w lipcu wypłatę wyższą o kilkadziesiąt złotych niż w czerwcu. Jeślinp. ktoś pobierał emeryturę w wysokości 3000zł, zyska 25 zł. Osoby ze świadczeniem 4500 zł otrzymają w lipcu o 100 zł więcej. Najwięcej zyskają świadcze-niobiorcy, którzy miesięcznie otrzymują około 4920 zł. W lipcu mogą liczyć na przelew wyższy nawet o 121 zł. Na zmianach emeryci i renciści zyskają także, jeśli chodzi o wysokość podatku za cały 2022 r. To bowiem z rozliczenia rocznego wynika, jakie finalnie są obciążenia podatkowe. Z obliczeń ZUS wynika, że emerytury i renty osób, które zyskują na zmianach mieszczą się w granicach 2,5-16 tys. zł. Na przykład osoba ze świadczeniem 3000zł miesięcznie zapłaci o 2095 zł mniej podatku w skali roku. Natomiast, osoba otrzymująca emeryturę lub rentę w wysokości miesięcznej 4500złmoże liczyć na niższy podatek o 1606 zł. ©® Rozszerzenie katalogu osób podlegających ubezpieczeniu w KRUS IrenaBoguszewska irena.boguszewska@polskapress.pl Od 15 czerwca tego roku weszły w życie ważne zmiany w ubezpieczeniu społecznym rolników. Jedna z tych zmian polega na rozszerzenie katalogu osób podlegających ubezpieczeniu społecznemu rolników. Mogą podlegać Rolnicy i domownicy, którzy podlegają ubezpieczeniu społecznemu rolników w pełnym zakresie z mocy ustawy mogą nadal podlegać temu ubezpieczeniu, pomimo objęcia ich ubezpieczeniem społecznym w ZUS z tytułu wykonywania niektórych aktywności. Wykaz aktywności Są to aktywności takie jak: •pobieranie świadczenia integracyjnego lub stypendium w okresie odbywania szkolenia, stażu lub przygotowania zawodowego dorosłych, na które zostali skierowani przez powiatowy urząd pracy, •pobieranie stypendium w okresie odbywania szkolenia, stażu lub przygotowanie zawodowego dorosłych, na które zostali skierowani przez inne niż powiatowy urząd pracy podmioty, •pobieranie stypendium na podstawie przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy w okresie odbywania studiów podyplomowych, •pełnie nieczynnej służby wojskowej jako żołnierz niezawodowy, odbywania służby zastępczej. Odstąpienie Rolnicy i domownicy, speł- niający wskazane warunki, mogą w każdym czasie odstąpić od ubezpieczenia społecznego rolników, składając oświadczenie w tej sprawie w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Ubezpieczenie ustaje Ubezpieczenie to ustaje wówczas nie wcześniej niż od dnia, w którym oświadczenie to zostało złożone w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. ©® Glos Dziennik Pomorza Wtorek, 5.07.2022 9 strefa BIZNESU 1920 1425 1359 strefabiznesu.pl tyle złotych zyska rocznie na nowych przepisach emeryt mający 3,5 tys. emerytury tyle złotych zyska rocznie na nowych przepisach emeryt mający 5 tys. brutto tyle złotych zyska rocznie na nowych przepisach pracownik mający 5,5 tys. brutto ZA TYDZIEŃ: • Pakiet pomocowy w drodze - na wakacjach. Polacy chętnie korzystają z samochodowego assistance Teraz zapłacimy jeszcze niższy podatek. Już działa druga odsłona Polskiego Ładu Zbigniew Biskupski redakcja@prasa.gda.pl Pierwsza stawka skali podatkowej wynosi tylko 12 procent ulga dla klasy średniej została wykreślona -i tak jakby jej w ogóle nie było - przywrócono korzystniejsze zasady rozliczania rocznego PTT dla małżonków i osób samotnie wychowujących dzieci a przedsiębiorcom umożliwiono odliczenie części składki zdrowotnej od dochodu. Tak w telegraficznym skrócie wyglądają zmiany w podatku, które weszły w życie z dniem 1 lipca br.. ale te najkorzystniejsze dla podatników-z wsteczną mocą obo-wiązywania, od 1 stycznia 2022r. Po licznych skargach z pierwszych tygodni wdrażania rewolucji podatkowej, jaką zaprowadziła ustawa popularnie zwana Polskim Ładem, rząd obiecał poprawić ją tak, gdzie nowe normy przyniosły skutki odwrotne od zamierzonych. I tak się stało. Od piątku l lipca zmiany określane popularnie jako #NiskiePodatki stały się obowiązującym prawem. Teraz *NiskiePodatki Z pewnością najważniejszą zmianą, z której skorzystają wszyscy mający roczny dochód do opodatkowania wyższy niż 30 000 zł, (2500 zł miesięcznie) jest nowa skala podatkowa PIT, której pierwsza stawka została obniżona z 17 do 12 proc. Podatnicy o niższych dochodach wprost nie skorzystają z tej zmiany, bo ich dochody i bez tego są całkowicie zwolnione z podatku. Dotyczy to zarówno emerytów, pracowników, jak i osób uzyskujących dochody z jakichkolwiek innych źródeł otaksowanych PIT. - W tym miejscu należy podkreślić, że nowa stawka będzie obowiązywać z datą wsteczną, tj. od l stycznia 2022 roku. Mó-wiąckrótko, na tych podatników, którzy rozliczań się według 17-procentowej stawki w pierw- szym półroczu, za tenże okres czeka w ramach podatku dochodowego nadwyżka - mówi Maciej Blajer z Systim.pl. Co ważne, zmiana dotyczy nie tylko tych podatników zatrudnionych na umowęopracę, lecz również i tych, którzy mają umowy zlecenie bądź umowy o dzieło. Oprócz tego zmiana obejmuje także przedsiębiorców, którzy rozliczają się z fiskusem na zasadach ogólnych. W przypadku pracowników istotne jestrównież to, że została zlikwidowana ulga dla klasy średniej - i to także z mocą wsteczną od l stycznia, co jest równoznaczne ze stanem, w którym ona jakby nigdy nie zadziałała. Oczywiście przez pierwszą połowę roku osoby na etatach miały wyliczane wynagrodzenia z uwzględnieniem tej ulgi -wszystko to zostanie teraz zbilansowane. Jednak nie od razu. Trzeba będzie poczekać, podobnie jak na zwrot nadpłaconego w pierwszej połowie podatku, gdy do zaliczek płatnicy stosowali wyższą stawkę 17 proc., a stawka niższa, 12-proc., przypomnijmy obowiązuje z mocą wsteczną, od l stycznia2022r. Choć obniżona stawka bez wątpienia będzie miała swoje przełożenie na wyższe wynagrodzenie w przypadku wielu podatników, to jednak na zwrot nadpłaty podatku za pierwsze półrocze trzeba będzie poczekać - Wielu podatników oddawało państwu podateknapozio-mie 17 procent. Niemniej, pomimo zmiany stawek, nie będą oni mieli możliwości natychmiastowego zwrotu nadpłaconego podatku. Wszystko za sprawą przepisów, które jasno stanowią, iż nastąpi to w momencie złożenia zeznania rocznego za 2022 rok. W praktyce oznacza to, że spora część podatników otrzyma zwrot nadpłaconego podatku dopiero wiosną przyszłego roku - podkreśla Blajer z Systim.pl. Jak korzystają emeryci i pracownicy Nowelizacja ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, która wchodzi wżycie od 01.07.2022 roku, potocznie nazywana „Niskimi podatkami" POLSK zakłada m.in.: obniżenie stawki PIT z 17 proc. na 12 proc., pozostawienie podniesionej od i stycznia 2022 roku wyższej kwoty wolnej (30 tys. zł), pozostawienie wyższego progu dochodowego (120 tys. zł), po przekroczeniu którego płaci się 32-proc. PIT. Jak już było to wspomniane, osoby otrzymujące wynagrodzenie za pracę i emerytury w wysokości do 2500 zł przed opodatko-waniem nie skorzystają na tej zmianie(oile nie mająinnyćh dodatkowych dochodów opodatkowanych PIT), bowiem cały ich dochód z pracy lub z emerytury mieści się w kwocie zwolnionej z podatku - 30 000zł. Chodzi o dochód do opodatkowania, czyli u pracowników izleceniobiorcówpo potrąceniu składek na ubezpieczenie społeczne ZUS. Przypomnijmy, że ponadto od l stycznia pracownicy, zleceniobiorcy, emeryci itd. płacą składkę na ubezpieczenie zdrowotne, która nadal wynosi 9 proc., ale nie jest już nawet w części odliczana od podatku. Emeryci składek na ZUS nie płacą. Takim osobom o emeryturach do 2500 zł brutto miesięcznie ZUS potrąca jedynie 9 proc. składki na obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne. W przypadku osoby mającej emeryturę2500 zł miesięcznie, potrącenie wynosi 225 zł. Taki emeryt otrzymuje więc „na rękę" 2275 zł. Inaczej jest u osób, które mają wyższe emerytury. W ich przypadku ZUS od emerytury brutto potrąca i składkę na ubezpieczenie zdrowotne i zaliczkę na podatek. Zmiana na plus dla samotnych rodziców Ustawa przywraca preferencyjne rozliczenie osób samotnie wychowujących dzieci na zasadach sprzed2022r. Z podwójnej kwoty wolnej (60 tys. zł) korzystać będą wszyscy samotni rodzice. Zwiększony został limit kwoty dochodów dziecka, który warunkuj e skorzystanie z prefe-rencjipodatkowych przez rodziców (z 3089 zł do 16 061,28 zł w 2022 r.), a renta rodzinna rozdzielona została od dochodów rodzica, dzięki czemu dziecko skorzystaz „własnej" kwoty wolnej. W wyniku wprowadzonych zmian nie będzie pobierana składka zdrowotna od renty małoletnich dzieci oraz od wynagrodzenia osób powołanych do realizacji obowiązków społecznych lub obywatelskich -do6000 zł wynagrodzenia rocznie. - Preferencja wchodząca wżycieoddniallipca przywróci mechanizm rozliczenia obowiązujący do końca2021 r. i będzie przysługiwała w takim samym zakresie niezależnie od tego, czy dziecko jest niepełnosprawne, czy nie - zwraca uwagę Dagmara Leonik - EY Polska, People Advi-sory Services, Manager. Korzystniejsze rozliczenie przedsiębiorców W nowelizacji przepisów Polskiego Ładu znalazł się również sposób obliczania składki zdrowotnej. Te osoby, które prowadzą działalność gospodarczą opaiatkowaną podatkiem liniowym oraz ryczałtem będą mogły odliczyć składkę zdrowotną od dochodu. Wartojednakpodkreślić, że -jak zapowiada Ministerstwo Finansów - dla tego rozwiązania będzie obowiązywałlimit, który to dla „liniowców" wyniesie 8,7 tys. złotych, dla ryczałtowców zaś 50 proc. zapłaconych składek zdrowotnych. Z kolei podatnicy rozliczający sięnatzw. zasadach ogólnych niebędąmogliwogóle * odliczyć składki w rozliczeniu PIT. Skutki likwidacji ulgi dla klasy średniej Całościowa zmiana systemu podatkowego w celu jego uproszczenia wiąże siętakżezli-kwidacjąniektórychrozwiązań, takich jakulgadla klasy średniej. Powodowała ona, że nowy system choć był neutralny dla osób o wyższych zarobkach (od 5701 do 11141 zł brutto miesięcznie), to komplikował i czynił go mniej przewidywalnym. Ulga dla klasy średniej obowiązywała od stycznia 2022 r., dotyczyła pracownikówiprzed-siębiorców na skali podatkowej. Stosowana była przy przychodach w łącznej wysokości od 68 412 zł do 133 692 zł rocznie. Dzięki niej Polski Ładbył dla tych osób neutralny (jeśli wskazane przychody były ich jedynym źródłem dochodu). Nowa ustawa likwiduje również mechanizm tzw. rolowania zaliczek. Dotyczył on pracowników i zleceniobiorców oraz emerytów i rencistów, stosowany był dla dochodów do 12 800 zł brutto, dzięki niemu zaliczki na PIT były zamrożone na poziomie tych z 2021 r. (dla osób, które nie zyskiwały na reformie), a przez to nieadekwatne do wysokości, w której powinny być pobierane w związku z nowymi przepisami. Uchylenie mechanizmu rolowania zaliczek, czyli ograniczania ich do wysokości z zeszłego roku, spowoduje, że w niektórych przypadkach wzrosną zaliczki na PIT, co skutkować będzie niższymi zarobkami na rękę. ILE ZYSKUJE EMERYT Emerytura 3500 zł. Otrzymująca ją osoba zyska w skali roku 1920 zł w porównaniu do 2021 r. (600 zł zyskałaby bez zmiany od 1 lipca). Emerytura 5000 zł. Otrzymująca ją osoba zyska w skali roku 1425 zł w porównaniu do 2021 r. (1500 zł zyskałaby bez zmiany od 1 lipca). ILE ZYSKUJE PRACOWNIK Pobory 5500 zł. Otrzymująca je osoba zyska w skali roku 1359 zł w porównaniu do 2021 r. (1198 zyskałaby bez zmiany od 1 lipca) Pobory 10 000 zł. Otrzymująca je osoba zyska w skali roku 2520 zł w porównaniu do 2021 r. (2518 zł zyskałaby bez zmiany od 1 lipca). #NISKIEPODATKI TO RÓWNIEŻ M.IN.: Ujednolicenie terminów rocznego rozliczenia PIT (formularze: PIT-37, PIT-36, PIT-36S, PIT-28, PIT-28S, PIT-36L, PIT-36LS, PIT-39, PIT-38). Zeznania te będą składane w terminie od 15 lutego do 30 kwietnia. Nowy wzór PIT-2, w którym zawierać się będą oświadczenia i wnioski mające wpływ na obliczenie zaliczki. Ulga na zabytki w nowym kształcie - wyłącznie na renowację, konserwację i remonty z nowym warunkiem formalnym polegającym na tym, że skorzystać z niej będzie można po zatwierdzeniu remontu przez konserwatora zabytków. Możliwość skorzystania z kwoty wolnej u kilku pracodawców i przy umowach zlecenia. 10 • STREFA BIZNESU Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 5.07.2022 Branża morska z nowymi wyzwaniami Bogna Skarul bogna.skarul@polskapress.pl Tojedno z najważniejszych wydarzeń gospodarki morskiej w Polsce-zaznaczył wiceminister Marek Gróbar-czyk z Ministerstwa Infrastruktury, otwierając w Szczecinie IX Kongres Morsla. I choć IX Kongres Morski nie miał oficjalnej myśli przewodniej czy tematu, to już na wstępie okazało się, że tym razem paneliści rozmawiać będą przede wszystkim o gospodarce morskiej w dobie kryzysu związanego z pandemią i wojną w Ukrainie. Bo oba te kryzysy mocno odbiły się na branży morskiej. - Przed nami ogromne wyzwania - przyznał minister Grabarczyk i dodał, że porty, gospodarka morska, infrastruktura czy armatorzy będą pełnić niezwykle istotną rolę. - A to, co się stało u naszych wschodnich sąsiadów, spowodowało, że zupełnie inaczej musimy myśleć 0przyszłości, musimy przybrać inne podejście do transportu morskiego - podkreślił. Dodał, że to całkiem nowe otoczenie, ten nowy kryzys 1związane z nim zagrożenia, dla gospodarki morskiej są pewną szansą na rozwój. Przypomniał o rozwijającej się infra-strukturze wportach (pogłębienie toru wodnego w portach Szczecin i Świnoujście do 12,5 metra), o planach związanych z budową w Świnoujściu dużego portu kontenerowego, o rozszerzeniu portu gdyńskiego o Ustkę, o rozbudowie - Przed nami całkiem nowe wyzwania - mówił na IX Kongresie Morskim w Szczecinie wiceminister Marek Gróbarczyk z Ministerstwa Infrastruktury terminalu LNG w Świnoujściu. Mówił o nowym, bo coraz bardziej międzynarodowym charakterze żeglugi śródlądowej, która musi się przestawić w tej chwili na przykład na transport ładunków niebezpiecznych. - I jeszcze sztandarowy nasz projekt, czyli offshore -podkreślił minister. - Zainteresowanie offshorem na całym świecie dynamicznie wzrasta - tłumaczył minister i jednocześnie zapowiedział, że w 2025 roku powinniśmy otworzyć w Polsce już pierwsze farmy wiatrowe. O tym, że jest to sztandarowy projekt rządowy, nie zapomnieli organizatorzy kongresu, bo już na następny dzień wyznaczyli specjalny panel na ten temat. O perspektywach polskich morskich farm wiatrowych na Bałtyku rozmawiali rektorzy uczelni technicznych i morskich z Wybrzeża. Na co zwrócili uwagę, o co apelowali? Jakie widzieli niebezpieczeństwa, ale też szanse? Przypomnieli, że o 11 udostępnionych lokalizacji pod budowę morskich farm wiatrowych w polskiej części Morza Bałtyckiego ubiegają się największe spółki z polskiej i europejskiej energetyki. Jak podał minister Marek Gróbarczyk, już w tej chwili wpłynęły 132 wnioski na budowę pól na polskim Bałtyku. -Nie dziwimy się takiemu dużemu zainteresowaniu -stwierdzili zgodnie rektorzy wyższych uczelni. - To bardzo perspektywiczny biznes - zaznaczyli. Zwrócili jednak uwagę, że to inwestycje długie i kosztowne, ale nie powinno to przesłaniać celu, jakim jest pozyskanie energii. -Bo ona jest najważniejsza - podkreśliła wagę projektów offshorowych prof. dr hab. Danuta Zawadzka, rektorka Politechniki Koszalińskiej, i wyjaśniła, że w tej chwili bardzo trudne jest obliczenie kosztów projektów, bo cały proces inwestycyjny od pomysłu do realizacji trwąuawet 10 lat. - Nie da się więc dokładnie skalkulować całego przedsięwzięcia, szczególnie teraz, przy tak zmieniającym się rynku - tłumaczyła. Ale biorąc pod uwagę cel, czyli pozyskanie energii, budowanie morskich farm wiatrowych na Bałtyku jest dla nas koniecznością - podkreślali naukowcy. Jakie zagrożenia widzieli rektorzy polskich morskich i technicznych uczelni? -Nie mamy odpowiedniej kadry - stwierdzili zgodnie. Choć przyznali, że już od paru lat kształcą specjalistów w offshore, ale dopiero za4-5 lat pojawią się pierwsze przeszkolone roczniki. -Ale ci ludzie nie mają doświadczenia - podkreślił prof. dr hab. inż. kpt. ż.w. Wojciech Ślączka, rektor Akademii Morskiej w Szczecinie. Dodał przy tym, że według szacunków, talach specjalistów w Polsce będzie potrzeba od 3 do 10 tys. Głównie do bieżącej obsługi i serwisowania. - Bo chcemy znaleźć się wpierwszej szóstce producentów energii z morskich farm wiatrowych. Z kolei prof. dr hab. inż. kpt. Janusz Uriasz, prorektor ds. innowacji i rozwoju Akademii Morskiej w Szczecinie, nawiązał do innej myśli ministra Marka Gróbarczyka, który jeszcze na otwarciu kongresu zwrócił uwagę, że jest to spotkanie przełomowe. -Bo stoimy na krawędzi nowego porządku. Dziś jesteśmy w kontekście wojny w Ukrainie, krajem najważniejszym - podkreślał minister. -W tej chwili jest bardzo trudny czas dla branży morskiej - mówił profesor Uriasz i wskazał na szereg czynników, między innymi na pandemię, wzrosty cen energii, wojnę w Ukrainie, inflację, czy choćby klimat. Szerzej mówił o tym Tim Power z brytyjskiej firmy Drewry, który jasno na liczbach wytłumaczył, z jakimi, i to w krótkim czasie, zagrożeniami branża morska miała do czynienia, ale także o tym, że wojna w Ukrainie postawiła całkiem nowe wyzwania. -Już dziś musimy się zastanowić, co się stanie z niektórymi towarami, gdzie powinny one trafić, skąd będą pochodzić - zastanawiał się głośno. - Ale też gdzie niektórych towarów będziemy szukać. To są nasze wyzwania. PGNiG rozbudowuje strategiczne magazyny gazu Tomasz Troczyński redakcja@polskapress.pl PGNiG rozbuduje podziemny magazyn gazu w Wierz-chowicach na Dolnym Śląsku. Dzięki realizacji inwestycji możliwości gromadzenia zapasów gazu w kraju wzrosną aż o 1/4, do4mld m sześciennych. - Rozbudowa magazynu gazu w Wierzchowicach będzie wzmocnieniem bezpieczeństwa energetycznego Polski. W efekcie tej inwestycji nasze możliwości gromadzenia zapasów gazu wzrosną aż o 25 proc., czyli dodatkowe 800 min m sześć. - mówi Iwona Waksmundzka-Olejniczak, prezes zarządu PGNiG. -Dzięki temu będziemy bardziej odporni na takie kryzysy jak ten, z którym mamy obecnie do czynienia w Europie. Inwestując w infrastrukturę magazynową, zwiększamy potencjał polskiego rynku gazu. Będzie to jeden z priorytetowych obszarów działalności koncernu multienerge-tycznego, który budujemy wspólnie z PKN ORLEN i Grupą LOTOS - dodaje prezes. Inwestycja w podziemny magazyn gazu zwiększy jego pojemność czynną z obecnych 1,3 mld m sześć, do 2,1 mld m sześciennych gazu. W konsekwencji na Wierzcho-wice będzie przypadać prawie połowa krajowych zdolności magazynowych, które po rozbudowie sięgną 4,03 mld m sześciennych. Bardzo istotnym celem inwestycji jest zwiększenie mocy systemów napełniania i odbioru gazu, co zapewni większą elastyczność magazynu i możliwość jego wykorzystania w sytuacjach nagłego zwiększenia zapotrzebowania na gaz. Moc zatłaczania Wierzchowie wzrośnie o jedną trzecią, do 19,2 min m sześć, na dobę. Jeszcze bardziej, bo aż o 66 proc. zostanie zwiększona moc odbioru - z 14,4 min m sześć, do 24 min m sześć, na dobę. Łączny koszt inwestycji wyniesie ponad 385 min złotych. Czas jej realizacji wyniesie do 30 miesięcy. - W ostatniej dekadzie zwiększyliśmy pojemność krajowych magazynów o 1,5 mld sześć., a więc niemal o 100 proc W ubiegłym roku zakończyliśmy budowę klastra B w magazynie ka-wemowym w Kosakowie k. Gdyni - mówi Iwona Waksmundzka-Olejniczak. - Jednak, aby te inwestycje miały realny wpływ na bezpieczeństwo dostaw, trzeba w nich zgromadzić odpowiednie zapasy gazu. Dlatego z równą determinacją reali- zujemy zasadępełnego zatłoczenia magazynów przed sezonem grzewczym. W tym roku, ze względu na sytuaq'ę geopolityczną, proces napełniania magazynów rozpoczęliśmy wcześniej i dziś są one wypełnione niemal w 100 procentach - podkreśla prezes PGNiG SA. Polskie podziemne magazynu gazu są własnością PGNiG, operacyjnie zarządza nimi Gas Storage Poland sp. z 0.0. z Grupy Kapitałowej PGNiG. Ta właśnie spółka ma status operatora systemu magazynowania i zgodnie z obowiązującymi przepisami udostępnia pojemności magazynowe wszystkim zainteresowanym podmiotom na równoprawnych warunkach umownych. - Rozbudowa PMG Wierzchowice ma duże znaczenie dla rynku gazowego, na którym obserwujemy duży popyt na to paliwo. Zwiększone po- jemności i moce PMG umożliwią lepsze zbilansowanie i poprawią bezpieczeństwo dostaw również dla rozwijającego się sektora elektroenergetyki opartego o źródła gazowe - wyjaśnia Beata Wittmann, prezes zarządu Gas Storage Poland. PMG Wierzchowice to magazyn złożowy, w którym gaz gromadzony jest w wyeksploatowanym złożu. Odkryto je w 1971 roku, a wydobycie prowadzono przez 23 lata. W1995 r. wyczerpane złoże gazu przekształcono w magazyn, którego pojemność wynosiła początkowo 0,6 mld m sześć, gazu. PGNiG posiada w sumie pięć magazynów złożowych oraz dwa magazyny kawemowe, w których gaz gromadzony jest w pustych przestrzeniach (tzw. kawernach) utworzonych w złożach soli w wyniku jej wypłukiwania. ©® Dziś magazyny gazu są wypełnione niemal w 100 procentach -podkreśla Iwona Waksmundzka-Olejniczak, prezes zarządu PGNiG. Iwona Waksmundzka-Olejniczak Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 5.07.2022 STREFA BIZNESU 11 LOTNICTWOKŁOPOTY PASAŻERÓW LINII LOTNICZYCH Chaos na niebie nad Europą nie skończy się szybko Profesor Dariusz Tłoczyński Artur Kiełbasiński artur.kielbasinski@polskapress.pl Cała Europa ruszyła na wakacje, a wbranży lotniczej mamy poważne braki w zatrudnieniu - mówi profesor Dariusz Tłoczyński, ekspert ds. ruchu lotniczego z Uniwersytetu Gdańskiego. -Mamy na europejskim niebie chaos. Odwoływane loty, opóźnienia, komunikaty o kłopotach wportachlotniczych. Lufthansa odwołała około tysiąca połączeń na mniejszych dystansach. Co się dzieje? -Cała Europa ruszyła na wakacje, w dodatku w ogromnej części wybierając samoloty jako środek transportu. A linie lotnicze i obsługa w portach lotniczych nie nadąża z obsługą tego ruchu. -Nie nadąża, bo... -W czasie pandemii COVID-19 ruch lotniczy był znacznie mniejszy, wielu pracowników uciekło z branży, bo nie dostawało wypłat albo zarobki drastycznie spadły. Więc teraz mamy drastyczne niedobory pracowników, we wszystkich specjalnościach. Problem jest powszechny, a jego zasięg bardzo duży. -Nikt nie przewidział, że tak szybko wróci zainteresowanie lotami? -Dziś mamy 85% ruchu z czerwca 2019 r., więc niemal wróciliśmy do tamtych poziomów, a jesteśmy zaledwie kilka miesięcy po pandemii. Analitycy rynku lotniczego przewidywali, że powrót do poziomów ruchu z 2019 r. potrwa 2-3 lata. Więc jesteśmy z wynikami znacznie przed analitykami... Powiedzmy wprost, te analizy okazały się błędne, nie przewidziano ogromnej skłonności do podróżowania, gdy tylko pandemię uznano za niegroźną czy mniej groźną. Lądowanie samolotu linii Ryanair na lotnisku im. Lecha Wałęsy w Gdańsku-Rębiechowie -Pozornie rozwiązanie wydaje się proste. Szybko zatrudnić pracowników, którzy wypełnią tęłukę. -Ale jest jeszcze jeden, kolejny element tej kryzysowej układanki. Bo z zatrudnianiem nie jest tak łatwo, jak się wydaje. Przeszkolenie pracownika w branży lotniczej trwa długo. Potrzebne są liczne szkolenia, potrzeba specjalnych certyfikatów. Efekt jest taki, że tych pracowników nie można pozyskać z dnia na dzień, to dłuższy proces. A skoro to trwa, to na największych btniskach Europy sytuacja jest bardzo zła. -Frankfurt, Londyn, Amsterdam... -Tak, ta lista jest bardzo długa. -Ate oprócz problemów z zatrudnieniem regularnie słyszymy o strajkach bądź zapo-wiedziach protestów. Toteż dezorganizuje rynek. -Mamy w całej Europie inflaq'ę wywołaną wojną na Ukrainie. Piloci i ci pracownicy z obsługi, którzy zostali w pracy, liczą na podwyżki. Te protesty, negocjacje, strajki pogłębiają istniejący chaos. To kolejny czynnik destabilizujący rynek. -Zapowiedzi protestów są wbardzoróżnych liniach lotniczych. Wszędzie przyczyny są takie same? -Tak. Braki personelu i presja na płace to dwa główne elementy. Uniwersalne dla wszystkich. Mechanizm jest prosty, szczególnie w przypadku roszczeń płacowych. Pracownicy na lotniskach i liniach lotniczych widzą, że turyści kupująbilety, wcale nie najtańsze obecnie, że samoloty są pełne. Wiedząc o inflacji, próbują wywalczyćpodwyżki. A liczba pasażerów jest ich ważnym argumentem, bo skoro ludzie latają, to są pieniądze w branży. W europejskich portach lotniczych mamy kolejki, chaos, opóźnienia. W Polsce mamy lepszą sytuację, jest też poro-zunueniezkontrołerami lotów. Polski pasażer może czuć się bezpieczniej? -Nie, to tak nie działa. Obecnie kłopoty z całej Europy rozlewają sięteż na Polskę. Jeśli ktoś wyleciał z opóźnieniem z Paryża czy Amsterdamu, to zakłócona jest jego cała podróż. Spóźni się np. na samolot w Polsce i jest kłopot. Można powie- dzieć, że dostajemy rykoszetem za chaos w Europie. W tej sytuacjimówienie sobie, że to nie my doprowadziliśmy do kryzysu, jest prawdą, ale nie ma żadnego znaczenia. Nasi pasażerowie też ucierpią na tej sytuagi. Z drugiej strony nie wpadajmy w nadmierną panikę. Jeśli ktoś poleciał samolotem na wakacje, to samolotem z tych wakacji wróci. Musi się natomiast liczyć z opóźnieniem. Natomiast powiedzmy wprost -w Polsce sytuacjajest względnie dobra, ale też zróżnicowana, bo sporo osób odeszło zpracy wbranży lotniczej. Skala problemów na mniejszych btniskach jest niewielka, tam trzymano się miejsc pracy. Na większych lotniskach, w miastach z dużym rynlaem pracy, rotacjabyła większa. Tu ludzie odchodzili, zmieniali zawody. Więc tak całkiem dobrze nie jest. -Jeśli słyszymy, że Lufthansa odwołuje w wakacje do looo lotów, głównie wewnątrz Niemiec, to mamy obraz bardzo poważnego kryzysu. Nie ma prostego rozwiązania tej sytuacji? -Można improwizować i są podejmowane takie próby. Jeśli mamy do czynienia z dużymi liniami lotniczymi, widać np. łączenie rejsów. Zamiast dwóch małych samolotówpoleci jeden bardzo duży. To rozwiązanie skuteczne, ale dostępne dla największych linii lotniczych, mających dużą i zróżnicowaną flotę samolotów. Mniejszy przewoźnik nie ma takiej opcji. -Ile potrwa ten chaos? We wrześniu będziemy latać komfortowo? -Nie sądzę. Poziom kłopotów jest znaczny ijak powiedziałem, nie ma tu prostych rozwiązań. Raczej spodziewałbym się, że sytuacjauspokoi się dopiero w2023 r. Więc to dłuższa perspektywa niż koniec wakacji. -Pasażerowie dostosują się do tej sytuacji? Czy przesiądą się na inne środki transportu? -Jeśli pasażer będzie siedział na lotnisku wiele godzin, to zapewne przemyśli kolejną podróż. Ale ta analiza będzie wielopoziomowa i jej wynik jest nieoczywisty. Po pierwsze - ceny, trzeba przemyśleć, jak jest taniej. Po dmgie -czas dojazdu. Z Polski do Włoch lecimy 2-3 godziny, podróż samochodem to kilkanaście, albo nawet kilkadziesiąt godzin. Więc nawet uwzględniając opóźnienia, podróż lotnicza jest znacznie szybsza. To wszystko podróżni będą analizować. I tam, gdzie dojdą do wnio- PRAWA KONSUMENTA #W przypadku opóźnionych lotów, odbywających się z UE lub do UE, możesz mieć prawo do odszkodowania w wysokości nawet do 600 euro, dzięki Rozporządzeniu WE 261/2004, które zawiera rygorystyczne przepisy dotyczące praw pasażerów. Według Rozporządzenia WE 261/2004 możesz złożyć wniosek o odszkodowanie pieniężne, jeśli... -Przylecisz do miejsca docelowego o ponad trzy godziny później niż planowano. -Twoja odprawa odbyła sku, że opłaca się skorzystać z alternatywy, np. szybkiej kolei, to wybiorą kolej. Rzecz w tym, że nie wszędzie jest taka możliwość. -Czyli Hnie lotnicze nie poniosą negatywnych konsekwencji obecnej sytuacji? Z taką tezą bym się nie śpieszył. Bo jest inny ważny kontekst - to problem, jak się zachowa ruch biznesowy. Niepewność połączeń może tu być nieakcepto-walna, więc chaos lotniskowy może osłabićten ruch. Turysta z reguły poczeka na swój samolot, przedsiębiorca lecący na umówione spotkanie może być pod większą presją czasu, szczególnie jeśli to spotkanie jest dla niego bardzo ważne. Więc biznes może szukać alternatyw w większym stopniu niż turyści. - Perspektywa siedzenia godzinami i czekania na samolot jest tak czy inaczej dość przygnębiająca. -Tak, aleliczy się wyniktej analizy, o której wspomniałem -łączny czas podróży. A z drugiej strony przypominam o prawach podróżnych, ustalonych na poziomie Unii Europejskiej. W przypadku poważnego spóźnienia możemy dochodzić odszkodowania, w przypadku mniejszych perturbacji możemy liczyć co najmniej navo-ucher na jedzenie na koszt przewoźnika. Pamiętajmy otych prawach. ©® się na czas (zazwyczaj nie później niż 45 minut przed odlotem). -Napotkane problemy dotyczą lotu, który odbył się nie więcej niż trzy lata temu. -Linia lotnicza winna jest opóźnieniu (np. okoliczności operacyjne i problemy techniczne). -Lot wystartował w UE (z dowolnej linii lotniczej) lub wylądował w UE (pod warunkiem, że linia lotnicza ma siedzibę w UE). -Nie ma znaczenia, czy linie lotnicze zapewniły ci vouchery na żywność, napoje i podróże. źródło: airhelp.com 12 • PO GODZINACH Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 5.07.2022 Gdy śpiewam w atrakcyjnym miejscu, jak choćby nad morzem, biorę ze sobą żonę. jest jak talizman Zenek Martyniuk w „Świat & Ludzie" Fot. Krystian Dobuszyński z życia owi azd w telewizji KRZYŻÓWKA NR 102 Marina Łuczenko-Szczęsna świętowała urodziny syna Celebrytka zamieściła ostatnio w internecie film z przyjęcia z okazji czwartych urodzin swego syna. Liam jest fanem komiksowych superbohate-rów, dlatego otrzymał kilku-poziomowy tort ze Spiderma-nem. Pojawiły się też tematyczne przekąski. W ogrodzie, w którym odbywała się impreza, stały figury postaci innych bohaterów chłopca. Natalia Kukulska zaśpiewa dla Alicii Keys Piosenkarka pochwaliła się, że amerykańska gwiazda soulu Alicia Keys podczas wizyty w Polsce na koncert w Krakowie, otrzymała jej płytę „Czułe struny" z piosenkami do kompozycji Chopina. Album podarowała jej jedna z osób z polskiej produkcji, która uczestniczyła w organizacji występu Keys pod Wawelem. Rozenek-Majdan wynajęła architektkę porządku Celebrytka buduje obecnie z mężem swój nowy dom. Teraz postanowiła zaczekać na zakończenie prac w wynajętej willi. Pudelek dowiedział się, że posiadłość należała kiedyś do słynnego restauratora Wojciecha Modesta Amaro. Rozenek z rodziną właśnie się przeprowadza i relacjonuje wszystko na Instagramie. Przy przenosinach pomaga wynajęta Architektka Porządku wraz z całą ekipą. „To daje nadzieję, że skończymy jeszcze w tym stuleciu" - napisała. (GZL) Fot. Sylwia Dąbrowa Nie ma nas w domu TVP Kultura, 20:00 Kochające się małżeństwo z dwójką dzieci marzy o lepszym życiu. Chcąc wykorzystać daną im przez los szansę, Ricky i Abby podejmują ryzykowną decyzję. Więzień labiryntu Polsat, 20:05 Thomas budzi się w środku ogromnego labiryntu. Podobnie jak pozostali uwięzieni w Strefie nie pamięta niczego z dotychczasowego życia. Razem z innymi szuka sposobu ucieczki. Amerykański gangster TVN, 21:35 Frank Lucas jest niepozornym i skrytym kierowcą bossa nowojorskiego kartelu. Gdy jego szef nagle umiera, Frank postanawia wykorzystać pustkę i tworzy własne imperium, oferując lepszy towar w niższej cenie. Warsztat Hammonda BBC Brit, 22:00 Szalony miłośnik motoryzacji Richard Hammond powraca z najbardziej ryzykownym projektem od lat - otwiera warsztat, w którym zajmie się renowacją rzadkich klasycznych aut oraz motocykli. Żona na niby Super Polsat, 22:45 Danny pewnego dnia spotyka piękną kobietę, w której się zakochuje. Aby ją uwieść, wymyśla kłamstwo. Kiedy wymyka się ono spod kontroli, mężczyzna namawia asystentkę, Katherine, do udziału w farsie. Poziomo: 1) wolna przestrzeń, prześwit, 6) dobrze płatna, intratna posada, 10) niejeden podczas tańca, 11) lincz na Dzikim Zachodzie, 12) aparat tlenowy dla płetwonurka, 13) rzemieślnik w kuźni, 16) obserwuje planety i gwiazdy, 19) truskawkowa na deser, 24) lekkie obuwie sportowe, 25) niewielki komputer osobisty, 27) rodzaj obrabiarki z imakiem, 28) „serce" elektrowni atomowej, 29) stos drewna lub gazet, 31) bohater eposu Wergiliusza, 33) naczynie gospodarskie do pojenia zwierząt, 34) potrawa dla bobaska, 36) stopniowe doskonalenie się, 37) materiał dla stolarza, 38) kamień ozdobny, odmiana chalcedonu, 39) odchylenie od normy, nieprawidłowość, 40) delikatność i umiar w zachowaniu. Pionowo: 1) ojczyzna Aleksandra Puszkina, 2) rozgardiasz, chaos, 3) angielski konkurent Auchan, 4) podziemne przejście pod domem, murem, 5) niezbędna do transfuzji, 6) obóz jeniecki dla podoficerów, 7) południowa dzielnica Sosnowca, 8) buty dla sprintera, 9) centrum starych miast, 14) zamyka grecki alfabet, 15) pracownik zakładu ubezpieczeń, 17) początek wyścigu kolarskiego, 18) przemawia pięknym językiem, 20) miara pojemności płynów, 21) drapieżna ryba morska, 22) domowy grzejnik do wody, 23) chustka zawiązywana pod szyją, 26) film sensacyjny z rolą Marka Kondrata, 29) młoda dziewczyna lub ptak, 30) największy kontynent z Rosją, 31) jednostka bojowa lotnictwa, 32) biegły, rzeczoznawca, 35) figura na szachownicy, skoczek. 9) centrum starych miast, 14) zamyka grecki alfabet, 15) pracownik zakładu ubezpieczeń, 17) początek wyścigu kolarskiego, 18) przemawia pięknym językiem, 20) miara pojemności płynów, 21) drapieżna ryba morska, 22) domowy grzejnik do wody, 23) chustka zawiązywana pod szyją, 26) film sensacyjny z rolą Marka Kondrata, 29) młoda dziewczyna lub ptak, 30) największy kontynent z Rosją, 31) jednostka bojowa lotnictwa, 32) biegły, rzeczoznawca, 35) figura na szachownicy, skoczek. ROZWIĄZANI! NR 101 ROZWIĄZANI! NR 101 HOROSKOP Wodnik (20.01-18.02) Horoskop dzienny mówi, że musisz wykazać się wyrozumiałością wobec osób, którym nie wszystko będzie układało się po ich myśli. Ryby (19.02-20.03) Przed Tobą dobry dzień na zawieranie nowych znajomości. Horoskop na dziś zapowiada, że niektóre mogą przerodzić się w przyjaźń. Baran (21.03-19.04) Twoja pomysłowość osiągnie wyżyny. Horoskop dzienny na wtorek mówi, że ludzie z otwartymi ustami będą podziwiać tę kreatywność... Byk (20.04-20.05) Wyróżniać Cię będzie dzisiaj wyjątkowa pewność siebie i duża wiara we własne możliwości. Horoskop dzienny mówi, że wiele osiągniesz. Bliźnięta (21.05 - 21.06) Nie wszystko będzie dzisiaj układać się po Twojej myśli. Horoskop na dziś bardzo wyraźnie wróży, że spowoduje to małe komplikacje... Rak (22.06-22.07) Jeśli zauważysz problemy, staraj się je jak najszybciej rozwiązywać. Horoskop dzienny na wtorek ostrzega, że opieszałość może być kosztowna. Lew (23.07-22.08) Staniesz przed koniecznością podjęcia ważnej decyzji. Horoskop dzienny przypomina, że od tego, co postanowisz, bardzo dużo zależy... Panna (23.08-22.09) Ktoś z grona znajomych będzie próbował przypisywać sobie Twoje osiągnięcia. Horoskop na dziś mówi, że może to skończyć się awanturą. Waga (23.09-22.10) Nie trać dzisiaj z pola widzenia potrzeb i oczekiwań innych osób. Horoskop dzienny na wtorek mówi, że empatia wyjdzie Ci na dobre. Skorpion (23.10-21.11) Może spaść dzisiaj na Ciebie zadanie przekraczające Twoje możliwości. Horoskop dzienny radzi spokojnie próbować się od niego wymigać... Strzelec (22.11-21.12) Przyda Ci się umiejętność czytania między wierszami. Horoskop na dziś zapowiada, że dzięki temu nikt niczego przed Tobą nie ukryje. Koziorożec (22.12 -19.01) Ludzie chętnie będą angażować się w inicjowane przez Ciebie przedsięwzięcia. Horoskop dzienny na wtorek mówi, że sporo osiągniecie... Głos Redaktor naczelny PrzemysławSzymańczyk. Z-cy red. nacz.: Marcin Stefanowski. Wojciech Frelkhowski, Ynona Husa im-Sobecka. Prezes oddziału PiotrGrabowski. Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa Żelazko. Dyrektor marketingu I Redakcja. SŁUPSK, ul. Henryka Pobożnego19,teł.598488100, redakqa£p24@polskapre&pl KOSZALIN, ul. Mickiewicza24, teL943473552. redakqa$(24(a>polskapress.pł, SZCZECIN, ul. Tkacka 14,teL9l48l3300Lredafcqags24@poiskapress.pl. Druk Polska Press Oddział Poligrafia 75-846 Koszalin, Słowiańska 3a. POLSKA PRESS GRUPA Wydawca PołskaPressSp.1 ul. Domaniewska 45,02-672 V LZOlOl 2 Warszawa, tel. 2220144 00, fax: 22 2014410 Prezes zarządu Tomasz Przybek Członekzarządu Dorota Kania Członek zarządu Małgorzata Skoiwider Członek zarządu Miłosz Szuk wwwgp24.pl www.gk24.pl WWWLgS24tpl © - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, wszczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwość jego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.gp24.pl/tresci i w zgodzie z [jostanowieniami niniejszego regulaminu. Dyrektor artystyczny Tomasz Bocheński Dyrektor marketingu, Rzecznik prasowy Wojciech Paczyński wqjciedLpaczynski@polskapress.pl Dyrektor kolportażu Karol Wlazło Agencja AIPkontakt@aip24pł Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 5.07.2022 BEZPIECZEŃSTWO / OGŁOSZENIA DROBNE 13 Wielkie inwestycje w zbrojeniówce. Nowa fabryka prochu i amunicji Janusz Petz Polska W zakładzie spółki Męsko budowanych jest pięć nowych budynków produkcyjnych, dwa będą zmodernizowane. To część realizacji wielkiego projektu inwestycyjnego „400". O realizowanych właśnie w Pionkach inwestycjach informuje w odpowiedzi na interpelację poselską dwojga posłów Jan Kanthak, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych. Fabryka prochu i amunicji Wiceminister Jan Kanthak informuje, że projekt polegający na odtworzeniu i rozbudowie Państwowej Wytwórni Prochu w Pionkach wraz z uzyskaniem nowych zdolności i zwiększeniem potencjału produkcyjnego amunicji małokalibrowej, średniokalibro- wej, wielkokalibrowej oraz rakiet obejmuje trzy części, z których każda ma swoją specyfikę oraz umiejscowienie w czasie. Niegdyś pionkowski Pronit, a potem Zakład Produkcji Specjalnej miał swoją odrębną osobowość prawną. Potem pionkowska zbrojeniówka była oddziałem firmy Męsko, aż wreszcie stała się jedynie zakładem produkcyjnym spółki ze Skarżyska Kamiennej. Trudno więc oddzielić wszystkie inwestycje, które prowadzone są w różnych zakładach spółki Męsko. Firma ze Skarżyska Kamiennej realizuje obecnie projekt „400", który został uruchomiony na przełomie 2019 oraz 2020 roku. Realizacja projektu dotyczącego produkcji prochu i amunicji w Pionkach jest wielowątkowa i odbywa się w oparciu o wiele przetargów mających na celu wykonanie poszczególnych elementów Proces inwestycyjny w pionkowskim zakładzie związany z projektem „400" ma się zakończyć w 2024 roku projektu (na przykład parku maszynowego, budynków i infrastruktury). Do każdego postępowania przetargowego, w zależności od przedmiotu i zakresu, zgłasza się różnorodna liczba oferentów. Są to firmy z branż takich jak roboty budowlane, dostawa maszyn, urządzeń oraz specyficznych usług. W tej chwili część postępowań przetargowych została zakończona, a część z nich znajduje się w toku. Wartości postępowań przetargowych, w zależności od przedmiotu przetargu, mieszczą się w przedziale od kilkuset złotych do kilkudziesięciu milionów złotych. Nowe budynki, nowe technologie W ramach projektu „400".budowanych jest obecnie pięć nowych budynków produkcyjnych, natomiast dwa budynki - kotłownie oraz magazyny - zostaną poddane modernizacji. Ponadto realizowane będą elementy infrastruktury zakładu w Pionkach. Proces budowlany rozpoczął się w połowie 2021 roku. Obecnie trwają prace w trzech obiektach. W związku z przyjętym harmonogramem realizacji zadań w ramach Projektu „400", zakończenie wszystkich prac powinno nastąpić do końca czerwca 2024 roku: jest to również termin oddania kompleksu do użytku. Spółka szacuje, że zatrudnienie w Dywizji Wielkokalibrowej w Pionkach powinno wzrosnąć o około 25 osób. Kompletowanie parku maszynowego w ramach Projektu „400" znajduje się na etapie postępowań przetargowych. Jak zapewnia wiceminister Jan Kanthak, wszystkie działania prowadzone są zgodnie z założonym harmonogramem. Z innych źródeł wiadomo, że w pionkowskiej zbrojeniówce ma być uruchomiona produkcja rdzeni wolframowych do pocisków podkalibro-wych w amunicji czołgowej oraz stałych paliw rakietowych w oparciu o własne rozwiązania konstrukcyjne, a nie w oparciu o zakup licencji. ©® DROBNE Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: ul. Nowy Rynek 3,71-875 Szczecin, tel. 9148133 67, fax 91433 48 60 RUBRYKI W OGŁOSZENIACH DROBNYCH: ■ NIERUCHOMOŚCI ■ FINANSE/BIZNES i HANDLOWE i MOTORYZACJA Handlowe FILMY, MUZYKA i NAUKA i PRACA NIEMCY: murarz, cieśla, malarz, elektryk, spawacz: 730-011-300. i ZDROWIE i USŁUGI (TURYSTYKA i BANK KWATER i ZWIERZĘTA i ROŚLINY, OGRODY i MATRYMONIALNE i RÓŻNE i KOMUNIKATY i ŻYCZENIA /PODZIĘKOWANIA i GASTRONOMIA i ROLNICZE i TOWARZYSKIE KUPIĘ PŁYTY WINYLOWE 609 155 327 UŻYWANE meble kuchenne, 793140245. Motoryzacja A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 ZATRUDNIĘ CAŁOROCZNY ośrodek rehabilitacyjny w Ustroniu Morskim zatrudni konserwatora Tel. 518-425-300, osrodek@klimczok.eu Zdrowie ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 Usługi 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma NAPRAWA RTV, wszystkie typy, anteny, bezpłatny dojazd, tel. 94/3457461. PRALKI Naprawa w domu. 603775878 CYKLINOWANIE bezpyłowe 502302147 HYDRAULICZNE, tel. 607703135. SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w bigbagach, 607-703-135. Turystyka PROMOCJA od 90 zł/os. w tym 2 posiłki. TYLICZ k/Krynicy G., pok. z łaz.+TV, bilard, parking 18/471-13-86 ŁEBA, tanie pokoje z łaz. 603-471-715 Różne ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i odbiorę, tel. 607703135. Towarzyskie PAULA K-lin tel. 731589473 SŁODKA Asia, 571384625. AUTOPROMOCJA Środa jest dla zdrowia gs24.pl gp24.pl gk24.pl 0010553946 DOM-HURT Łodygowice, ul. I 33/863 14 71, 0 602 578 817 www.domhurt.com.pldomki@domhurt.com.pl 14 • ZBLIŻENIA Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 5.07.2022 Dlaczego akurat tak dramatyczny bohater? Bo lubimy sobie opowiadać klasyczne historie. Od zarania sięgamy zresztą po wciąż te same, ubierając je tylko w nową scenografię. Opowieść o zmartwychwstaniu jest jedną z nich. Ta historia mówi o pradawnym urodzaju, o tragicznym znikaniu i o niespodziewanym powrocie. Sto lat temu bóbr był w tej części Europy na skraju wyginięcia, dziś jest wszechobecny, a Polska to Bóbrpospolita. Zaczynamy właśnie nowym rozdaniem naszych relacji z bobrem, pytanie tylko, co my z tymi kartami zrobimy, jaką partię rozegramy. Czy znajdziemy w bobrze partnera do brydża, cży postanowimy z nim toczyć wojnę? Wciąż widzimy w nim szkodnika? Alergicznie reaguję na ten rzeczownik, który jednoznacznie ukierunkowuje nasze myślenie. A w przyrodzie nie ma czegoś takiego jak szkodnik, bo to ktoś, kto ma złe zamiary, kieruje się złośliwością, szkodliwość jego działań jest intencjonalna. A przecież bobry żyją w taki sposób, w jaki wyposażył je proces ewolucyjny. Chcą przetrwać, jak my wszyscy. Znam jeden organizm, 0którym łatwiej powiedzieć, że jest szkodnikiem, tyle że chodzi na dwóch nogach i nie ma ogona. A kiedy zetnie drzewo, nie buduje z niego domu w miejscu, gdzie rosło, tylko ładuje na statek i wysyła do Chin. „Na pewno nie było tak, że mi się te bobry wymarzyły. Po prostu do mnie przyszły" -mówi jeden z bohaterów pana książki. Jak było z panem? Kiedy skończyłem pisać książkę o Bieszczadach, szybko zaczęło mi brakować tej ekscytacji, którą czułem, chodząc po tamtejszych imponujących starych lasach, gdzie spotkać można duże drapieżniki. Zacząłem więc szukać jakiegoś zbożnego celu spacerów, tyle że niedaleko Warszawy, gdzie mieszkam. Tak pojawiły się bobry, o których na początku wcale nie chciałem pisać. To było nowe hobby, nazwijmy je poznawcze. Im więcej o nich się dowiadywałem, tym mocniejsze było jednak pragnienie, by ich historię opowiedzieć, a nawet wykrzyczeć. Zawsze musi pan mieć zbożny cel wędrówek? Za tą zbożnością to właściwie kryje się zazdrość. Mam wykształcenie humanistyczne 1nigdy nie miałem możliwości głębiej wniknąć w jeden przyrodniczy temat. Tak do spodu. Zazdrościłem więc osobom, które zawodowo badają zwierzęta czy rośliny, nie tak jak ja - po łebkach. Bobry okazały Zmartwychwstanie bobra Mogliśmy się od niego uczyć budowania pięknych miast, ale postanowiliśmy go zjeść i wytępić. Bóbr od zawsze miał pod górkę. Był jak scyzoryk szwajcarski, nadawał się do wszystkiego. Dziś wrócił. Obyśmy tego nie zmarnowali - mówi Adam Robiński, autor książki „Pałace na wodzie. Tropem polskich bobrów". Łączy się w pary na całe życie, jest konserwatywny, długo opiekuje się potomstwem się idealnym tematem, zwłaszcza dla kogoś, kto prowadzi osiadły tryb życia, jak i one, i potrafi godzinami obserwować. Jeden z leśników w pana książce mówi, że sprawa bobrza ma dwie strony medalu. Dlaczego zawsze widzieliśmy tę gorszą? Bo jesteśmy w tej naszej ludzkiej perspektywie mocno ograniczeni. Mierzymy przydatność gatunku, kierując się zyskiem i stratą. A to dość staroświecka perspektywa. Nawet ci, którzy są żywo zaangażowani w ochronę przyrody, w swoich argumentach odwołują się do rachunku ekonomicznego, mówiąc o usługach ekosystemowych w taki sposób, jakby świat powstał tylko po to, by je nam świadczyć. Bobry są zwierzętami, które muszą wcinać drzewa i tamować zbiorniki po to, by przetrwać; to ich podstawowa funkq'a życiowa, a nie złośliwość. Bobrzy lud nie dokonał jakiejś celowej inwazji na terytorium człowieka, po prostu powrócił w miejsca, gdzie zawsze był. Wystarczy spojrzeć na nazwy miejscowości: Bobrowniki, Bobrki, Bie-berhofy i wiele innych topo-nimów w całej Europie, które o tym świadczą. Bóbr jest naturalnym elementem świata przyrody na naszym kontynencie. Rodzimym gatunkiem. Walka z nim jest więc próbą wynaturzenia krajobrazu Polski. Dobre sąsiedzkie obyczaje są możliwe? Jasne, bo po co spierać się z tym, co po prostu jest naturalne, codzienne. Bóbr był w naszym krajobrazie wszechobecny, występował w każdym cieku wodnym, który mógł dać mu pokarm i schronienie. Uporczywe tępienie sprawiło, że wieku XVIII i XIX bobry zniknęły na dobre z naszych rzek. W XX wiek weszliśmy, znając go wyłącznie z kart książek, nie mając szans, by obserwować go w naturalnym środowisku. Amerykańska geo-lożka Ellen Wohl nazwała to dziedzictwem nieobecności, brakiem pokoleniowej pamięci. Miała na myśli co prawda bobra kanadyjskiego, gatunek bliźniaczy, ale w jego przypadku narracja o znikaniu jest podobna. Zapłacił za to, że był-jak pan pisze - niczym szwajcarski scyzoryk. Każdy centymetr jego ciała, od zębów po końcówkę ogona, był od wieków wykorzystywany. Bóbr został przez człowieka zjedzony, przerobiony na ubrania i perfumy, przetworzony do jednego włoska w futrze. Zanim go zjedliśmy, trochę się od niego nauczyliśmy. I to więcej niż tylko budowania tam, bo choćby ogławiania drzew, głównie wierzb, które stymuluje szybszy wzrost. Być może nauczyliśmy się od nich budowania konstrukcji drewnianych, wykorzystywania drewna jako budulca? Lubię sobie także żartować, że bobry miały jeszcze jeden wkład kulturowy - świetnie strugały kołki osikowe, którymi najlepiej zabija się wampiry. Ale tak serio, bóbr jest bardzo istotnym elementem ziemskich puzzli. Kojarzy nam się oczywiście z takimi rzeczownikami jak budowniczy, czy inżynier, jednoznacznie kierującymi nas do konstrukcji, które stawia, dla mnie jest to jednak o wiele głębsza metafora. Budowniczy, tak, ale nie tylko pałaców na wodzie i przetamowań, tylko całych ekosystemów. Może więc powinniśmy myśleć o bobrze nie jak o rzeczowniku, ale czasowniku, który oznacza te wszystkie procesy, jakie zachodzą w miejscu, w którym występuje, wszystkie konsekwencje związane ze spowolnieniem spływu wody czy też z jej pojawieniem się. A przecież to woda jest czynnikiem, który warunkuje byt na naszej planecie. Oglądając bobrze stanowiska, życie, które wokół nich się toczy, każdorazowo czuję się się jakbym miał przed sobą film dokumentalny, tyle że bez komentarza. I co pan w tym filmie zaskakującego widzi? Że bóbr bardzo przypomina człowieka; nie tylko w przekształcaniu otoczenia na swoją modłę, ale także jeszcze bardziej - w sposobie egzystencji. Łączy się w pary na całe życie, jest konserwatywny, długo opiekuje się potomstwem, z czasem i ostrożnie wypuszczając je na świat. Bywa, że młode osiedlają się blisko rodziców. W Kanadzie zauważono, że do żeremia rodziców dobu-dowywane są mniejsze, właśnie dla dzieci. To już przypomina sytuacje domków jednorodzinnych z naszych ludzkich osiedli. Ale aktywny jest nocą. Ale tak samo jak większość z nas prowadzi osiadły tryb życia, pilnuje godzin, ma swoje rytuały. Pojawia się na stanowisku przed zachodem słońca i zaczyna urzędować. Jeśli zachowamy dystans, ciszę i nie będziemy zbyt ruchliwi, możemy bez większych przeszkód je poobserwować. Akurat teraz jest dobry moment, bo roślinność nie taka jeszcze gęsta, stanowiska w miarę przejrzyste i dostępne. Dobrym rozwiązaniem jest znalezienie punktu w górze, bo to ssak, który nie ma naturalnych wrogów w powietrzu, więc ich tam nie szuka. Wystarczy zatem chęć i cierpliwość. No i jakaś bobrza rzeka. Jest ich mnóstwo. Kiedy o bobrach nie wiedziałem nic, wydawał mi się zwierzęciem całkowicie niewidzialnym, dziś dostrzegam je wszędzie. Idąc przez las każde jedno zgryzienie mówi mi, że tu był, tu funkcjonuje. Może się uzależniłem? Wciąż obserwuję je przy Pasłęce, czy bagnie Całowanie, gdzie, by je podpatrywać, nawet nie trzeba zakładać gumiaków. Najczęściej bywam nad rzeką Małą, bo blisko mojego domu, mogę tam dojechać w 15 minut, na dodatek nie ma tam innych ludzi. Siedzę tam sobie, patrzę na bobry, dziki, lisy, czasem pojawi się zimorodek, czasem gągoł. Po zmroku na niebo wjeżdżają nietoperze. Obserwacje rozlewają się na boki, świat mi się poszerza. liczy pan dziś bobry na sztuki, czy widzi w nich dziś całe rodziny, matkę, ojca, dzieci? Żadnych zwierząt nie liczę na sztuki. Zwierzę nie jest rzeczą, podobnie jak rzeczami nie są ludzie. Nawet polski system prawny to zauważa. Język bywa kluczowy w myśleniu 0tym, co pozaludzkie. Bywamy jego niewolnikami. Na szczęście, gdy pojawi się właściwa refleksja, za pomocą tego języka jesteśmy w stanie zupinie przebudować nasze myślenie o świecie. A potem 1 ten świat. ©® Katarzyna Kachel KSIĄŻKA Adam Robiński Pałace na wodzie Tropem polskich bobrów wyd. Czarne Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 5.07.2022 SPORT 15 Trzeba się wczuć w umysł Igi. Porażka była kwestią czasu Hubert Zdankiewicz redakcja@polskapress.pl TENIS. Iga Świątek odpadła z Wimbledonu w sobotę, ale jej porażka z AtizeComet nadal jest obiektem komentarzy i analiz Zdziwienia nie kryje min słynny MatsWflander. -Muszę przyznać, że jestem trochę zszokowany. Myślałem, że Świątek może nie wygrać tego Wimbledonu. Nie sądziłem jednak, że przegra z taką rywalką, jak Comet - stwierdził deblowy mistrz WimbŁedocsa w rozmowie z Eurosportem. -Alize wiele piłek po prostu przebija i nie uderza bardzo mocno. Uważam, że to zwycięstwo jest przede wszystkim zasługą jej ducha walld - dodał Szwed, szukając przyczyn takiego rozstrzygnięcia sobotniego pojedynku. Wilander zaznaczył jednak, że Świątek i tak przeszła do historii tenisa swoją niesamowitą serią zwycięstw (poprzednią porażkę poniosła w połowie lutego, w Dubaju). - Trzeba się wczuć w umysł Igi. Porażka była kwestią czasu, nie można przecież wygrać wszystkich meczów do końca kariery. To smutny, ale zarazem wielki moment, bo te 37 zwycięstw z rzędu ustawia ją w jednym szeregu z samą Martiną Hingis -powiedział. Zwycięska seria Świątek trwała w sumie 135 dni, a Polka wygrała w tym czasie turnieje w Doha, Indian Wells, Miami, Stuttgarcie, Rzymie i Paryżu. „135 dni, 3 nawierzchnie, 7 przegranych setów, 37 wygranych meczów, o porażek, 4 wygrane turnieje WTA1000, l wygrany Wielki Szlem, 6 kolejnych pucharów - podsumował jej wyczyn oficjalny profil WTA. W rozmowie z „BBC Five" występ młodszej koleżanki tenisami Zwycięska seria Igi Świątek zakończyła się na 37 meczach. Polka wygrała w tym czasie sześć turniejów po fachu skomentowała również Agnieszka Radwańska. Krakowianka, w przeciwieństwie do Świątek, świetnie radziła sobie przez całą karierę na trawie. Gorzej szło jej za to na kortach ziemnych, a Roland Garros był najmniej lubianym przez nią Wielkim Szlemem. Przyznała, że właśnie dlatego świetnie rozumie rozterki Igi. - Dobrze wiem, co ona teraz czuje. Jej tenis nie do końca pasuje do trawy, ale i tak uważam, że w przyszłości może dobrze grać na tej nawierzchni. Musi się tylko mentalnie przełamać, odblokować w głowie - powiedziała. Radwańska nawiązała również do zbliżającego się meczu charytatywnego w Krako- wie, w którym ma zmierzyć się ze Świątek. Dochód zostanie przekazany dzieciom i nastolatkom - ofiarom rosyjskiej napaści na Ukrainę. - Jestem chyba najodważniejszą kobietą w Polsce, skoro chcę zagrać z Igą Świątek po czterech latach rozbratu z tenisem - zażartowała finalistka Wimbledonu z 2012 roku. Swoje osiągnięcia w tym sezonie skomentowała również główna bohaterka całego zamieszania. Świątek nie była, co zrozumiałe, zadowolona z tego, że jej start w Londynie zakończył się już na trzeciej rundzie (rok temu zaszła rundę dalej). W pomeczowych wywiadach podkreślała jednak, że każda seria musi się kiedyś skończyć, a z porażki trzeba umieć wyciągnąć wnioski. Opublikowała również komentarz na Twitterze. „Sezon na trawie się dla mnie skończył. W pewnym sensie zakończył się też najbardziej intensywny, wymagający, ekscytujący i trudny czas, chyba w całej mojej dotychczasowej karierze. Mam nadzieję, że cieszyliście się tymi momentami tak jak ja i, że będziecie ze mną także bez „streaków" i rekordów. Ten czas bardzo dużo mnie nauczył i nie mogę doczekać się powrotu do jeszcze cięższej pracy z wieloma wnioskami, które przyniosły ostatnie tygodnie. Zanim jednak powrót na kort... pora na reset i chwilę wakacji!" - napisała. Ze zmiennym szczęściem radziły sobie w poniedziałek juniorki. Drugi mecz w Londynie wygrała 01ivia Lincer. 17-latka to nowa twarz w polskim tenisie, bo dopiero od marca startuje w turniejach międzynarodowych jako reprezentantka naszego kraju. Wszystko dlatego, że choć jej rodzice są Polakami, to ona na co dzień trenuje i mieszka w USA. Zdecydowała jednak, że chce grać pod naszą flagą i na razie świetnie jej idzie. Do trzeciej rundy awansowała po zaciętym meczu, w którym pokonała 7:6(0), 7:5 Dunkę Jo-hannę Christine Svendsen. Odpadła natomiast o rok młodsza od Lincer Weronika Ewald, która przegrała 5:7,1:6 z Czeszką Nikolą Bartunkovą. W turnieju chłopców do 1/8 finału awansował Martyn Pawel-ski. W pierwszej rundzie odpadł za to Olaf Pieczkowski. Do ćwierćfinału debla awansowały ponadto Alicja Rosolska i Erin Routliffe. Polka i Nowoze-landka pokonały 6:4, 7:6(3) Amerykankę Asię Muhammad i Japonkę Enę Shibaharę. ©® Zmarł Janusz Kupcewicz, bohater Polski na MS 1982. Miał 66 lat Sportowy24.pl Gdańsk W poniedziałek rano nadeszła smutna informacja o śmierci Janusza Kupcewi-cza. jednego z najlepszych rozgrywających w historii reprezentacji Polski O śmierci Janusza Kupcewicza poinformował w poniedziałek rano Zbigniew Boniek. - Kilka dni temu razem obchodziliśmy 40-lecie medalu MŚ w Hiszpanii. Niesamowite. R.I.P. - napisał w poniedziałek rano Zbigniew Boniek na Twitterze. Przyczyna śmierci nie jest dokładnie znana, choć według informacji Sport.pl był to zawał serca. W ostatnich miesiącach Kupcewicz poważnie chorował. Pojawił się mimo wszystko w Warszawie, na spotkaniu Polska - Belgia (0:1). Przed meczem uhonorowano członków reprezentacji Antoniego Piechniczka. Janusz Kupcewicz to postać niezwykle ważna dla polskiej piłki. W1982 roku Polacy zdobyli medal mistrzostw świata i duża w tym zasługa pomocnika. Zdobył bramkę na 3:1 w spotkaniu z Francją (wygrane przez Polskę 3:2). Miał również asystę przy wcześniejszym trafieniu Stefena Majewskiego. Dzięki tym dwóm trafieniom kadra Antoniego Piechniczka powtórzyła wówczas sukces Orłów Górskiego sprzed ośmiu lat. - Mało było, czy jest takich piłkarzy, którzy mają oczy dookoła głowy. Takim zawodnikiem byłKaziu Deyna. Niechwa-ląc się, takim byłem też ja. Biegnąc z piłką, zauważyłem, że nienależący do najwyższych bramkarzy Ettori wyszedł nal4.-15. metr od bramki. Już wtedy wiedziałem, że spróbuję go zaskoczyć. Uderzyłem mocno i wpadło. Potem francuskiego bramkarza bolał kręgosłup, bo musiał się schylać po piłkę, która była w siatce - opowiadał z uśmiechem Kupcewicz. Polacy wygrali to spotkanie 4:0. Janusz Kupcewicz urodził się 9 grudnia1955 roku w Gdańsku. GrałwStomiluiWarmii Olsztyn. Wsławił się występami dla Arki Gdynia i Lecha Poznań. ©® Po mistrzostwach w Hiszpanii Kupcewicz miał propozycje z Włoch i Niemiec. Władze go nie wypuściły Reprezentacja Polski rozmontowana? Joanna Wołosz trzyma fason Paweł Wiśniewski redakcja@polskapress.pl SIATKÓWKA. Żeńska reprezentacja Polski - z bilansem czterech zwycięstw i ośmiu porażek - zajęła ostatecznie odległe, 13. miejsce po rundzie zasadniczej siatkarskiej ligi Narodów. Po udanym i wielce obiecującym starcie polskich siatkarek w Lidze Narodów - po pierwszym turnieju trzy mecze wygrane i tylko porażka z Brazylią - z każdym kolejnym wystę- pembyło coraz gorzej. W sumie sześć porażek z rzędu, co sprawiło, że podopieczne włoskiego trenera Stefano Lavari-niego zostały sklasyfikowane ledwie na 13. miejscu (na 16 drużyn). Z Ligą Narodów przynajmniej na jeden sezon pożegnała się Belgia, która zajęła najniższe miejsce spośród tzw. krajów pretendentów (niema-jących stałego statusu uczestnika). Polska także znajduje się w tym gronie. W ostatnim meczu, walcząca o utrzymanie w elicie, zdeterminowana Bułgaria pokonała nasze dziewczyny 3:1 (22:25,25:13,25:17,25:22). Osiem najlepszych drużyn z fazy zasadniczej poleci teraz do Ankary, która w dniach 13-17 lipcabr. zorganizuje turniej finałowy. Niestety, aktualna postawa naszych siatkarek nie napawa przesadnym optymizmem. Trener Stefano Lavarini zaczął z polskimi siatkarkami nowy rozdział swojej kariery. Włoski selekcjoner, który na co dzień prowadzi czołowy zespół Serie A - Igor Gorgonzola No-vara, rok temu awansował do półfinału igrzysk olimpijskich z Koreą Południową. Teraz chce zakwalifikować się do kolejnych igrzysk z „biało-czerwonymi", ale najpierw musi na nowo zbudować drużynę. A „po drodze" ma przecież najważniejszą imprezę sezonu 2022 - mistrzostwami świata, i to w części na polskiej ziemi.... (plus gospodarzem jest holenderskie Arnhem). Lavarini musi sobie radzić bez klasycznych atakujących. Na tej pozycji mogą grać zarówno Martyna Łukasik, jak i 01ivia Różański, ale ich po- ziom nie zachwyca. Nominalną atakującą jest 23-letnia Weronika Sobiczewska, ale ona będzie raczej pełnić rolę mocno rezerwowej. Po ponad dwuletniej przerwie wróciła do reprezentacji rozgrywająca Joanna Wołosz. Siatkarka Imoco Volley Cone-gliano została nawet nowym kapitanem drużyny narodowej. Najlepsza polska rozgrywająca w ostatnich latach odmawiała gry w reprezentacji. W kuluarach mówiło się, że na jej decyle miało wpływ nie- zadowolenie ze współpracy z poprzednim selekcjonerem -Jackiem Nawrockim. - Czułam się wypalona - mówiła Wołosz. - Nawet po zmianie trenera i wyborze Stefano Lavariniego, wciąż nie byłam pewna czy wrócę. Jedno jest pewne - Joanna Wołosz to dzisiaj zdecydowanie jedna z najlepszych siatkarek globu. W Lidze Narodów ma kapitalne statystyki, plasując się na drugim miejscu wgranie rozgrywających!!! Lepsza jest tylko Tajka Pornpun Gued-pard. ©® 16 • INFORMATOR Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 5.07.2022 POGODA Co robią kobiety, żeby się podobać? Wystawa zdjęć Sylwia Lis Bytów - Jestem kobietą, nic więc dziwnego, że podczas moich, kilkudziesięcioletnich podróży po świecie ta problematyka zwróciła moją uwa-gę-przekonuje Elżbieta Dzikowska. Tylko do 18 lipca w Bytowie można oglądać wystawę fotografii „Różne oblicza piękna. Co robią kobiety żeby się podobać?" zrealizowanej napodsta-wie albumu „Biżuteria Świata", Elżbiety Dzikowskiej, cenionej podróżniczki, znanej wielu mieszkańcom, m.in., z legendarnego programu „Pieprz i Wanilia", zrealizowanego dla TVP wraz z Tonym Halikiem. Wystawa plenerowa znajduje się na ogrodzeniu przy Starostwie Powiatowym - ul. Domańskiego. Artystka o wystawie Elżbieta Dzikowska w tekście towarzyszącym wystawie tak opisuje pragnienie kobiet podobania się. - Jestem kobietą, nic więc dziwnego, że podczas moich, kilkudziesięcioletnich podróży po świecie ta problematyka zwróciła moją uwagę - pisze podróżniczka. - Zwłaszcza dzięki fotografii, która pokazuje, lepiej niż słowo, jak odmienne są pojęcia piękna na różnych kontynentach w różnych krajach w różnych W Etiopii kobiety wkładają cywilizacjach i klimatach. Starałam się to udokumentować. To nie jest moje tylko spostrzeżenie, ale potwierdzam, że kobiety pragną się podobać. Nie tylko mężczyznom, ale także innym kobietom, a przede wszystkim samym sobie. Ładny wygląd sprzyja dobremu samopoczuciu. Więc kobiety od wieków się stroją, wymyślają coraz to nowe fryzury, noszą biżuterię, malują się, tatuują, zależnie od swoich bie w przedziurawioną doln wzorców kulturowych. W etiopskim plemieniu Mursi wkładają sobie w przedziurawioną dolną wargę gliniany krążek, w birmańskim plemieniu Padang zakładają na szyję obręcze, w wielu krajach popularne są tatuaże a nawet skary-fikacje. To wysoka cena piękna. Na szczęście, bardziej popularne jest przydawanie sobie urody dzięki biżuterii, która bywa dziełem sztuki ale i amuletem chroniącym przed róż- wargę gliniany krążek nymi dopustami. To, co robią kobiety, żeby się podobać, jest zatem bardzo ważnym przejawem kultury i tradycji, która - 0dziwo! - bywa podobna mimo wielkiej niekiedy odległości." Podczas trwania wystawy odbędzie się konkurs fotograficzny dla mieszkańców miasta 1gminy Bytów na najbardziej inspirującą stylizację mieszkanek Bytowa. Zgłoszenia: By- towskie Centrum Kultury. ©® 'ogoda dla Pomorza I Krzysztof Ścibor i Biuro Calyus^, Wtorek Stan morza (Bft) Siła wiatru (Bft) Kierunek wiatru 1015 hPa 35 km/h 21 winoujście Nad Pomorze doc łagodne atlantyckie powietrze. W ci£ dnia zachmurzeń umiarkowane i m nie powinno pad Temperatura max 20:23°C. Wiatr um kowany silniejszy nac morzem z zachodu nocy sucho. Jutro ^więcej c h m miejscami możl deszcz i będ chłodniej, max 17:20°C. Wiatr zach., umiarkowa ;silny. Dopiero poc koniec tygodnia do do nas ciep pogodnie jfc zachmurzenie umiarkowane ciągły deszcz * ciągły deszcz i burza , mgła \/ marznąca mgła ' śliska droga HI temp. w nocy ; g 19 Kołobrzeg 1S Darłowo B Sławno %.u 18 Łeba I20US o , Wejherowo __20 E3mi0 GDAŃSK Ht 21°® 122SES Kaifuzy ó Rewal 123111 i2i°fJs8 Połczyn-Zdrój Bytów mą Człuchów *0 cm Kościerzyna $& cm 5^0 cm SZCZECIN O i23fSlStargard Drawsko Pomorskie 25 km/h 20° 18° : i 18° 20° i . 18° 21° 19° temp. w dzień . ,v, przelotny deszcz przelotne deszcze i burza , pochmurno mżawka przelotny śnieg ciągły śnieg • •przelotny śnieg z deszczem . ciągły śnieg z deszczem marznąca mżawka marznący deszcz zamieć śnieżna * opad gradu \ kierunek i prędkość wiatru temp. wody grubość pokrywy śnieżnej IPJlbPa v j ciśnienie i tendencja « smog Gdańsk 23° 19° J|.....; 32° 20° 1 Jp......I 26° 24 ° L.JP.....j 25° 20 ° & 26 0 21 0 0': 26 ' 21 ° W 27° 24° 25° 23 0 w** : $& cm 5^0 cm Gdańsk Karpacz 25° 22° Ustrzyki Dolne 27° 23° Zakopane 17° 20° INFORMATOR KOMUNIKACJA Dział Pomocy Doraźnej Miastko. Słupsk: PKP 118 000; 2219436; tel.59 85709 00 PKS59 8424256; Człuchów: dyżurny ruchu598437110; Centrum zdrowia, ul. Szczecińska 13, MZKSłupsk59 84893 00; Lębork: PKS 59 86219 72; tel. 59 8343142 MZK59 8621451; Miraculum, ul. Grunwaldzka 18, Bytów: PKS 59 822 2238; tel. 59 862 2477 Człuchów: PKS59 8342213; Miastko: PKS 59 8572149. WAŻNE DYŻURY APTEK Słupsk: Słupsk Pofiqa997;ul. Reymonta, DOM LEKÓW.ul. Tuwima 4, tel. 59 848 0645; tel. 59 8424957 Ustka Pogotowie Ratunkowe 999; APTEKAZ PASJĄ, ul. Polna 2. tel.: 732 806 600 Straż Wiejska986;598433217; Bytów Straż Grama598485997; CENTRUM ZDROWIA. Straż Pożarna998; ul. Ks. dr Bernarda Sychty 3 Miastko Straż Mkjskaaiarm 986: KRÓLOWEJ JADWIGI, ul. Królowej Jadwigi 12 Ustka 59814676L697696498; tel.: 59 8578292 Bytów 598222569: Człuchów APTEKA NA OLIMPIJSKIEJ, ul. Olimpijska 1A, USŁUGI POGRZEBOWE tel.: 943121340 Kala, ul. Armii Krajowej 15. USŁUGI MEDYCZNE tel. 59 842 8196,601928 600 - całodobowo. Słupsk: Pełna oferta pogrzebowa. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Janusza Korczaka, ul. Hubalczykówl, Hermes, ul. Obrońców Wybrzeża 1 (całodobo- informacja telefoniczna59 846 0100 wo), tel. 59 842 849 5,604 434 441. Winda i bal- Ustka: dachim przy grobie; Wojewódzki Szpital Specjalistyczny. ul. Mickiewicza 12. Hades, ul. Kopernika 15, tel. 598146968; całodobowo: tel. 59 84298 91.601663796. Poradnia Zdrowia P0Z, ul. Kopernika 18, Winda i baldachim przy grobie. tel. 598146011; Pogotowie Ratunkowe - 59 81470 09 Ziełeri Słupsk Zakład Pogrzebowy. Bytów: ul. Kaszubska3A,te. 502525 005-całodobo- Szpital, ul. Lęborska 13, tel.59 822 85 00; wo. Pełna oferta pogrzebowa AUTOPROMOCJA Pomorza Środa jest dla zdrowia Kup dziennik z dodatkiem Strona Zdrowia gp24.pl