Piątek 20.05.2022 Nr 116 (4664) Nakład: 18.360 egz. www.gp24.pl Cena 4,60 zł (w tym 8% VAT) Słupsk. Do Biedronki z nożem po wódkę. Kobieta podejrzana o kradzież rozbójniczą str. 4 Słupsk. Tablice zamiast promować zniechęcają... str.8 Miastko. Komitety zarejestrowane. Pięcioro kandydatów na burmistrza str.6 Nr ISSN 0137-9526 Nr indeksu 348-570 9 "770137 '952053 ŚLEDZTWO Słupski przedsiębiorca kolejnym podejrzanym. Wiele wątków zabójstwa Słupsk: Pomorski wydział Prokuratury Krajowej od końca 2019 r. prowadzi postępowanie w sprawie zabójstwa i ukrycia zwłok Wojciecha N. z Lęborka. Śledztwo jest wielowątkowe, dotyczy także działania zorganizowanej grupy przestępczej, uprowadzeń, a niedawno w tej sprawie został aresztowany słupski przedsiębiorca Zbigniew A. Czytaj str. 4 MAGAZYN Ukraina: Bohaterowie Azowstalu; Zełenski dorósł do roli wielkiego przywódcy • Finlandia i Szwecja już w drodze do NATO • Jubileuszowy, 75. Festiwal Filmowy w Cannes PLUS TELEMAGAZYN z programem TV oraz Andrzej Seweryn jako niepokorny ks. Zieją ROZMOWA Z PREZYDENTEM RP ANDRZEJEM DUDĄ Musimy się liczyć na świecie Dziś w „Głosie" KOSZALIN/SŁUPSK/SZCZECIN tygodnika Regionow Piątek. 20-06.2022 POMORZE [SZCZECIN I KOSZALIN. SŁUPSK SZCZECIN Chorujemy na odrę Ojca usiłował zabić kilka I Miasta chcą wchłonąć i Zrób sobie selfie tam, i gruźlicę. Bo rodzice nie razy. Bezdomnego otruł I przyległe sołectwa. Te się j gdzie na Zachodzie szczepią dzieci «łr. 12-13 I z zimną krwią «tr. 14 I bronią «tr. 16-17 I kończy się Polska str. 18 Monumentalny i uniwersalny „Król Roger" zawładnął publicznością Byliśmy na najnowszej premierze w Operze na Zamku w Szczecinie. - Efekt przeszedł wszelkie oczekiwania - pisze nasza dziennikarka, str. 20 Ostatnie mieszkanie przy ul. Kosynierów 8 z programu „Rewitalizacji Budynków Starej Ustki" na sprzedaż. informacje na: www.utbs.pl REKLAMA 2• DRUGA STRONA TYDZIEŃ Z NASZĄ GAZETĄ SOBOTA PONIEDZIAŁEK WTOREK ŚRODA CZWARTEK PIĄTEK • Weekend z Rodziną. Ma- • Sportowy24. Iga Świątek • Strefa Biznesu. Zagranicz- #Strona Zdrowia. Choroby • Pod Paragrafem. Zbrod- • PULS. Rosną ceny żywno-my - dzielne i samodzielne. faworytką Roland Garros. ne wakacje będą droższe. autoimmunologiczne. nia w gorseciarni. ści. Jak jej nie marnować? ZAMÓW PRENUMERATĘ: tel 94 3401114, mail: prenumerata.gdp@polskapress.pl, prenumerata.gp24.pl Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 Zdjęcie wraku torpedowca zrobione przez naszego internautę Olimpia Dudek Poddąbie W okolicach Poddąbia przy plaży spoczywa wrak duńskiego torpedowca. Przy dobrej pogodzie można go zobaczyć nawet z plaży. Żelazny wrak, który spoczywa w Poddąbiu koło Ustki, to najprawdopodobniej duński torpedowiec TFA 4, przejęty w czasie II wojny światowej przez Niemców. Gdy morze wypłukuje z niego piach, a do tego sprzyja dobra pogoda - wrak jest widoczny nie tylko z góry, ale także z plaży. Według jednej z wersji okręt trafił na mieliznę podczas sztormu, kiedy jako uszkodzony był holowany KOBYLNICA Dwanaście małych kaczek pojawiło się na przydomowym oczku wodnym u naszego Czytelnika z Kobylnicy. -Kaczki przylatywały do nas przez trzy lata i próbowały znosić jajka. Nie miały gdzie, no i mamy koty - mówi pan Michał z Kobylnicy, u którego na wiosnę obrodziło w przydomowym ogrodzie. - Zacząłem więc szukać dla nich domku, ale żaden stolarz w okolicy nie miał na to czasu z uwagi na inne prace. Z pomocą przyszedł jeden z samorządów w Polsce, a konkretnie współpracujący z nią producent specjalnych domów dla ptaków. Wystarczyło pomalować i ustawić na środku oczka wodnego. Efekt? Dwanaście małych kaczątek. -Czy jestem dumny? Bardzo - przyznaje Czytelnik i dodaje, że w ogrodzie jest też jeż, który podkrada kocią karmę... (OLO) do jednej ze stoczni w zachodniej części Bałtyku. Zepchnięty na mieliznę, utkwił. Niemcy nie zdążyli ściągnąć torpedowca z mielizny przed nadejściem Rosjan. Z kolei inna wersja mówi, że to Rosjanie transportowali torpedowiec jako łup wojenny, a pod Ustką doszło do katastrofy. ©® LOTTO 18.05.2022, GODZ. 21.50 Multi Multi:4,11,18,22,25,26, 29,30,31,32,35,40,44,56,62, 67,70,71,73,75 Plus 67 Extra Pensja: 5,16,24,32,35,3 Extra Premia: ii, 17,23,27,35,2 Mini Lotto: 2,3,12,23,27 Kaskada: 2,3,4,7,8,9,11,16, 18.20.22.23 Super Szansa: 6,7,6,3,0,2, o 19.05.2022, GODZ. 14 jOO Multi Multi: 1,5,6,7,10,13,16, 17,26,30,33,34,3C, 39,46,54, 58,61,67,75 Plus 30 Kaskada: 1,2,3,4,5,7,8,16, 19.20.21.24 Super Szansa: 9,2,5,1,6, l, 7 WALUTY 19.05.22 4,4231 (-) 4,6429 (-) 4,5303 (+) 5,4796 (o) (+) wzrost ceny w stosunku do notowania poprzedniego, (-) spadek ceny w stosunku do notowania poprzedniego, (0) bez zmian Andrzej Gurba Powiat bytowski Ochotnicze Straże Pożarne wWałdowie (gm. Miastko) i Niedarzynie (gm. Boizy-tuchom) otrzymają dotacje na zakup samochodów strażackich. Właśnie podpisano umowy. W powiecie bytowskim od wielu lat funkcjonuje program modernizacji technicznej ochotniczych straży pożarnych. W latach 2021-2025 wydano i zaplanowano łącznie 570 tys. zł. Pieniądze przeznaczane są głównie na wsparcie zakupu wozów strażackich, ale nie tylko. W tym roku przekazane zostanie 120 tys. zł. OSP w Niedarzynie otrzyma 70 tys. zł, a OSP wWałdowie 50 tys. zł. Obie jednostki wydatkują pieniądze na zakup samochodów ratowniczo-gaśniczych typu średniego. OSP Niedarzyno potrzebuje jeszcze 50 tysięcy złotych. - Jest już przetargowa cena zakupu wozu dla naszej jednostki. To prawie 920 tysięcy złotych. Do tej pory zgromadziliśmy 870 tysięcy złotych. 50 tysięcy złotych więc brakuje. O te dodatkowe pieniądze zwróciliśmy się do gminy. Nowy wóz ma zastąpić naszego wysłużonego 50-letniego mer- cedesa - mówi Henryk Talewski, prezes OSP w Niedarzynie. Na samochód dla tej jednostki składają się: KG PSP - 400 tys. zł, gmina Borzytuchom - 400 tys. zł, powiat bytowski - 70 tys zł. Do zakupu wozu dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Wałdo-wie brakuje jeszcze 97 tysięcy złotych. Wóz dla OSP w Wałdowie kosztuje prawie 935 tys. zł (cena przetargowa). W przypadku tej jednostki brakuje 97 tys. zł. -Staramy się o pozyskanie tych dodatkowych pieniędzy. Dużo pomaga nam wicewojewoda pomorski Mariusz Łuczyk. Mamy zapewnienia od dwóch fundacji o wsparciu w łącznej wysokości 40 tys. zł. Rozmawiamy także ze sponsorami oraz gminą - mówi Dawid Paliński, naczelnik OSP w Wałdowie. Na samochód dla tej jednostki składają się m.in.: KG PSP - 420 tys. zł, gmina Miastko - 300 tys. zł, Zarząd Miejsko-Gminny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w Miastku -30 tys. zł, sołectwa Wałdowo, Kwisno-Szydlice, Czamica-Męciny-30 tys.zł. Obecny wóz OSP w Wałdowie ma około 40 lat i jest bardzo awaryjny. Poza tym, niezbyt funkcjonalny. Mieści się w nim tylko czterech strażaków. Nie można podczepić pod niego całego strażackiego wyposażenia. ©® Ochotnicze Straże Pożarne w Wałdowie (gm. Miastko) i Niedarzynie (gm. Borzytuchom) otrzymają dotacje z powiatu bytowskiego na zakup samochodów strażackich. Właśnie podpisano umowy W Poddąbiu morze znów odsłoniło wrak torpedowca z II wojny światowej Dotacje na zakup wozów bojowych dla OSP Wałdowo i Niedarzyno Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 MATERIAŁ INFORMACYJNY 3 Materia) informacyjny Wody Polskie NIE dla wysokich cen za wodę i ścieki Wody Polskie blokują podwyżki „Nigdy nie zgodzę się, by Polacy przepłacali za wodę. Choćbym miał odbyć jeszcze kolejnych 100 spraw sądowych, Wody Polskie zawsze będą stały po stronie mieszkańców" - mówi Przemysław Daca, prezes Wód Polskich. Od 2021 roku trwa cen za wodę i ścieki na kolejne 3 lata. Od niedawna regulatorem, który zatwierdza lub odrzuca propozycję podwyżki lub, niezwykle rzadko, obniżki ceny są Wody Polskie. To one stanęły przed bardzo odpowiedzialnym i wymagającym zadaniem - zweryfikowaniem, czy przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne, słusznie czy sztucznie walczą o wyższe ceny. Aktualnie mieszkańcy Polski płacą średnio za dostarczanie wody 3,88 zł/m3, a za odprowadzanie ścieków 7,57 zł/ m3. Najmniej za wodę płacą odbiorcy w województwie podlaskim - 2,76 zł/m3, najwięcej w województwie śląskim - 5,77/m3. Odprowadzanie ścieków najtańsze jest w województwie podkarpackim - 6,34/m3, najdroższe w województwie śląskim - 9,54/m3. ŚREDNIE CENY ZAOPATRZENIA W WODĘ ODPROWADZANIA ŚCIEKÓW W WOJEWÓDZTWACH 8,41 Aktualne stawki: f cena w PIN za m1 wody jj eenawPLNzaffi'*deków „Wiąże się to ze skomplikowanym procesem formalnym. Dokładnie analizujemy każdy wniosek taryfowy, nie tylko pod względem zasadności cen, ale. także zgodności z prawem. Trudno w to uwierzyć, ale mimo naszych licznych wskazówek, wciąż są przedsiębiorstwa, które nie chcą złożyć prawidłowego wniosku. Mało tego, zamiast się dogadać i poprawić formalności, zupełnie bezzasadnie oskarżają Wody Polskie " - mówi Daca. Tak jest na przykład w Białymstoku, gdzie zatwierdzanie taryf toczy się od lutego 2021 roku i wciąż nie dobiega końca. Z czego to wynika? Białostockie Wodociągi zamiast zadbać o interes mieszkańców, nie spełniają wymogów formalnych, ale od ponad roku walczą jak Iwy. O co? O to, by mieszkańcy płacili więcej. „Rozumiemy skomplikowaną sytuację ekonomiczną, rosnącą inflację. Jednak nie możemy działać poza prawem. I podkreślam - nie jesteśmy zainteresowani przejęciem wodociągów, jak niektórzy próbują sugerować" - mówi prezes Wód Polskich -„Mamy wystarczająco dużo zadań"-dodaje. Wody Polskie stoją na straży niskich cen za wodę i ścieki, odmawiając zatwierdzenia wniosków taryfowych zawierających skokowe podwyżki cen. Większość proponowanych przez przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne podwyżek sięga kilku procent, zdarzają się jednak wnioski, w których przedsiębiorstwa chcą podwyższyć cenę o kilkadziesiąt, a nawet 100%. Wody Polskie podważają takie taryfy. Największe podwyżki za dostarczenie wody czekają mieszkańców województwa małopolskiego - 9,90%, a najmniejsze mieszkańców województwa lubelskiego - 6,84%. Odbiór ścieków najbardziej zdrożeje w województwie kujawsko-pomorskim - 9,85%, a najmniej w województwie podlaskim - 5,26%. Ponad 200 gmin wsparło swoich mieszkańców przez dopłaty, co pozwoliło obniżyć rachunki za wodę i ścieki, choć w skali kraju to nadal niewielki procent. Zatwierdzanie taryf za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków jest zadaniem bardzo niewdzięcznym. Świadczy o tym liczba procesów sądowych wytaczanych Wodom Polskim, choć liczby mówią same za siebie: z blisko 80 rozstrzygniętych spraw, tylko 4 miały niekorzystny dla regulatora wynik. Właścicielem przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych są samorządy. I to im powinno zależeć, by ceny, szczególnie teraz, nie wzrosły dramatycznie. PROCENTOWY WZROST CEN ZA ODBIÓR ŚCIEKÓW W LATACH 2021-2024 5.26* 6,37% 6,20% 7,47% 6,19% Sttwi« proponowana taryfa 7,37% 8,17% B.OIS - 9,0% Hf ł.Oł* - 10.0K PROCENTOWY WZROST CEN ZA DOSTARCZANIE WODY W LATACH 2021-2024 7,15% 7,88% 6,93% 6,93% 6.88% 7,10% 8,05% 6,84% 7.45% 7.95% 7.43% 9,90% «.S0X - TOX 7,01* O* 6,01X - ».o* m • 10.0* Jednak część z nich próbuje zarabiać. I może stąd wynika upór. Wody Polskie informują, że w latach 2015 - 2019 przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne wypłaciły swoim właścicielom, czyli gminom, ponad pół miliarda złotych w formie dywidend. To niedopuszczalne, bo woda jest przede wszystkim podstawowym, dobrem wspólnym i nikt nie ma prawa dysponować nią nieuczciwie. Dlatego rolą niezależnego regulatora jest troska oto, by za wodę i ścieki nie przepłacać. 4 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 Wiele wątków zabójstwa Wojciecha N. Uprowadzenia, rozboje i kradzieże Z nożem po wódkę do Biedronki. Słupszczanka podejrzana o kradzież rozbójniczą Aresztowania w sprawie zabójstwa Wojciecha N. i innych przestępstw w Sądzie Rejonowym w Słupsku w 2019 r. Bogumiła Rzeczkowska Śledztwo Pomorski wydział Prokuratury Krajowej od końca 2019 r. prowadzi postępowanie w sprawie zabójstwa i ukrycia zwłok Wojciecha N. z Lęborka. Śledztwo jest wielowątkowe, dotyczy także działania zorganizowanej grupy przestępczej, uprowadzeń, a niedawno w tej sprawie został aresztowany słupski przedsiębiorca Zbigniew A. 46-letni Wojciech N. z Lęborka zaginął 2 grudnia 2019 roku. Po powiadomieniu policji przez jego żonę, rozpoczęły się poszukiwania. Pierwsze czynności wykonywała Komenda Powiatowa Policji w Lęborku. Funkq'onariusze zaczęli podejrzewać, że zaginiony mógł stać się ofiarą przestępstwa. Jednocześnie trwały czynności operacyjne na terenie kilku miejscowości województwa pomorskiego. Sprawdzono miejsca pobytu zaginionego, odtworzono trasę, którą mógł się przemieszczać, wytypowano osoby, z którymi w dniu zaginięcia się spotykał. Przeczesywano rzekę Słupię. Trop prowadził do Słupska. Gdy informacje zaczęły ukła- dać się w całość, doszło do zatrzymania konkretnych podejrzanych. Jednego z nich funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali w słupskim szpitalu. Zwłoki Wojciecha N. zostały odnalezione 8 grudnia 2019 roku. Zostały zakopane w kompleksie leśnym między Siemianicami a Jezierzycami. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci było wykrwawienie się na skutek licznie zadanych ran ostrym narzędziem. Już wtedy sprawa z prokuratury lęborskiej została przekazana Prokuraturze Okręgowej w Słupsku. Aresztowania W sumie zatrzymano 9 mężczyzn, także świadków, w tym jednego w Zabrzu. Sąd Rejonowy w Słupsku na wniosek Prokuratury Okręgowej w Słupsku aresztował Tomasza N., Łukasza D., Fabiana M., Krzysztofa S. Później zatrzymano i aresztowano Adama M. ze Słupska, który miesiąc wcześniej z Łukaszem D. wyszedł z aresztu w sprawie podpalenia mieszkania przy ul. Fałata w Słupsku. Czterem podejrzanym przedstawiono zarzut zabójstwa. Część podejrzanych usłyszała zarzuty posiadania narkotyków, broni palnej gazowej, utrudniania śledztwa, zacierania śladów przestępstwa. Podejrzani to mieszkańcy Słupska i Trójmiasta, karani w przeszłości, powiązani ze światem przestępczym. Nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im przestępstw. 23 grudnia 2019 roku śledztwo Prokuratury Okręgowej w Słupsku zostało przejęte do dalszego prowadzenia przez Pomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku. Prokuratorzy szczegółów sprawy nie ujawniali ze względu na dobro postępowania. Słupski przedsiębiorca z zarzutami Tymczasem kilka tygodni temu na polecenie prokuratora Pomorskiego Wydziału- Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku został zatrzymany słupski przedsiębiorca Zbigniew A., który usłyszał zarzuty utrudniania postępowania karnego oraz podżegania innych osób do popełnienia przestępstw rozboju oraz niszczenia mienia. Sąd Rejonowy Gdańsk Południe w Gdańsku przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie. Okazuje się, że Zbigniew A. jest kolejną podejrzaną i aresztowaną osobą w wielowątkowym śledztwie prowadzonym od grudnia 2019 roku. Potwierdza to prokurator Karol Bor-chólski z Działu Prasowego Prokuratury Krajowej. - Pomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku nadzoruje wielowątkowe śledztwo w sprawie m.in. zorganizowanej grupy przestępczej, zabójstwa Wojciecha N., uprowadzeń oraz kradzieży z włamaniem - odpowiada na pytania „Głosu" prokurator Karol Borchólski. - W toku śledztwa zatrzymano również Zbigniewa A., który usłyszał zarzuty i na wniosek prokuratora zastosowano wobec niego tymczasowe aresztowanie. Obecnie środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania jest stosowany wobec 8 osób, w tym wobec podejrzanych, którzy trafili do aresztu na początku śledztwa. ©® Bogumiła Rzeczkowska Z policji Kobieta, która ukradła wódkę w słupskiej Biedronce, jest podejrzana o kradzież rozbójniczą, bo po zdaizeniu posługiwała się nożem. Prokuratura wnioskowała o jej tymczasowe aresztowanie. Jednak Sąd Rejonowy w Słupsku nie uwzględnił tego wniosku. Prokuratura Rejonowa w Słupsku prowadzi sprawę kradzieży rozbójniczej, do której doszło w jednej z Biedronek w centrum miasta. Świadkowie twierdzą, że kobieta swojego łupu broniła nożem. -40-letnia Karolina F. jest podejrzana o to, że ukradła ze sklepu Biedronka w Śłupsku litrową butelkę wódki Finlandia i herbatę Lipton - mówi Magdalena Gadoś, słupska prokurator rejonowa. - Następnie bezpośrednio po dokonaniu kradzieży w celu utrzymania się w posiadaniu zabranych rzeczy wymachiwała nożem przed czterema mężczyznami, którzy chcieli ją zatrzymać. Okazało się, że są to słuchacze ze Słupskiej Szkoły Policji. -Kobieta wyniosła ze sklepu bez płacenia butelkę alkoholu, a następnie zaczęła szybko się oddalać. Jeden ze świadków wybiegł za kobietą krzycząc, że ukradła towar - relacj onuje Piotr Kozłowski, rzecznik Szkoły Policji w Słupsku. - Biegnącą kobietę i krzyczącego świadka zauważyli słuchacze Szkoły Policji, którzy po zakończonych zajęciach wyszli na popołudniowy spacer. Widząc całą sytuację, młodzi policjanci natychmiast ruszyli za kobietą, a gdy dotarli do niej, poinformowali ją, że są policjantami i oświadczyli, że dokonają jej zatrzymania, a także zabezpieczą dowód rzeczowy kradzieży - butelkę z alkoholem. Kobieta oświadczyła, że nie odda butelki wódki i dodatkowo wyciągnęła nóż z 20-centymetrowym ostrzem, co miało odstraszyć interweniujących słuchaczy. Po obezwładnieniu amatorki mocnych trunków i ostrych narzędzi, słuchacze przekazali zatrzymaną patrolowi poliq'i z Komendy Miejskiej, który przyjechał wkrótce na miejsce zdarzenia. W czasie zdarzenia Karolina F. była nietrzeźwa. Na przesłuchaniu przyznała się, że miała nóż. Jednak twierdziła, że w chwili interwencji świadków go odrzuciła. - Skierowaliśmy do Sądu Rejonowego w Słupsku wniosek o zastosowanie trzymiesięcznego aresztowania wobec Karoliny F. Sąd jednak go nie uwzględnił i zastosował dozór policji - mówi prokurator Magdalena Gadoś. - Tę decyzję uważamy za niesłuszną i zaskarżymy ją do Sądu Okręgowego w Słupsku. Za kradzież rozbójniczą grozi kara do 10 lat więzienia. ©® Słuchacze Szkoły Policji zatrzymali kobietę, która ukradła w Biedronce wódkę Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 18 maja 2022 r. odszedł w wieku 52 lat Śtp Andrzej Zubiel Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 21 maja 2022 r. na Starym Cmentarzu, godz. 13.30. Msza żałobna w dniu pogrzebu o godz. 8.00 w kościele pw. św. Faustyny. Pogrążona w smutku Rodzina Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 REKLAMA • 5 Fundusze Europejskie Rzeczpospolita Polska m POLSKIE UNIE KOLEJOWE S.A. Unia Europejska Dla podróżnych zwiększamy dostępność stacji i przystanków www.plk-sa.pl www. pl k-i n westy cje. pl www. portal pasażera. pl Wzrost atrakcyjności i dostępności kolei to efektywne wykorzystanie środków unijnych i budżetowych przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. W ostatnich latach korzystnie zmieniły się warunki w jakości obsługi podróżnych i liczbie miejsc, które ułatwiają dostęp do pociągów. W WOJEWÓDZTWIE ZACHODNIOPOMORSKIM lepszy dostęp do kolei zapewnia przebudowana stacja Szczecin Główny. Wygodniej rozpoczynamy i kończymy podróże także z nowych i przebudowanych stacji i przystanków na trasach: Szczecin - Poznań oraz Szczecinek - Runowo Pomorskie. Dostęp do podróży koleją zwiększy wkrótce nowy przystanek Goleniów Park Przemysłowy na linii pomiędzy Szczecinem Dąbie a Świnoujściem Port. Powyższe stacje i przystanki zostały zmodernizowane lub wybudowane przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. w ramach projektów: 1. „Poprawa stanu technicznego infrastruktury obsługi podróżnych (w tym dostosowanie do wymagań TSI PRM),Etap I Szczecin Główny" - współfinansowane przez Unię Europejską ze środków Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko; 2 i 4. „Prace na linii kolejowej E59 na odcinku Poznań Główny - Szczecin Dąbie" - współfinansowane przez Unię Europejską z instrumentu CEF „Łącząc Europę"; 3 i 6. „Prace na linii kolejowej E 59 na odcinku Wronki - Słonice" - współfinansowane przez Unię Europejską z instrumentu CEF „Łącząc Europę"; 5. „Rewitalizacja linii kolejowej nr 210 na odcinku Szczecinek - Runowo Pomorskie" - współfinansowane przez Unię Europejską ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego 6 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 Kulturalny weekend w Lądowisku Kultury Anna Czerny-Marecka Kultura „Bajkowisko", czyli czytanie bajek dzieciom, oraz koncert kameralny duetu Magdalena Kulig & Maciej Zimka. To propozycje Lądowiska Kultury wRedzikowie na najbliższe dni Wstęp wolny! „Bajkowisko" to wydarzenie, które wraca do harmonogramu wydarzeń Centrum Kultury i Biblioteki Publicznej Gminy Słupsk. Po raz pierwszy od czasu pandemii odbędzie się już w najbliższą sobotę, 21 maja, o godzinie 11, w Lądowisku Kultury. Tym razem bajkę przeczyta aktor Nowego Teatru w Słupsku - Igor Chmielnik, a będą to „Niesamowite przygody 10 skarpetek" autorstwa Justyny Bednarek. - Głośne czytanie dzieciom jest niezaprzeczalną zaletą, a każdemu małemu czytelnikowi przynosi ogromną radość i pozostawia cudowne wspomnienia - mówi Zbigniew Do-rawa, specjalista ds. promocji w CKiBP. - Poprzez spotkania na zajęciach głośnego czytania będziemy starać się rozbudzać w dzieciach chęć słuchania i czytania książek. Dzień później, w niedzielę, 22 maja, o godz. 18 organizatorzy zapraszają do Lądowiska Kultury na koncert kameralny. Wystąpią światowej sławy artyści: Magdalena Kulig - mezzosopran oraz Maciej Zimka -akordeon. Wstęp na oba wydarzenia jest bezpłatny! ©® Komitety zarejestrowane. Będzie pięcioro kandydatów Andrzej Gurba Miastko W przedterminowych wyborach na stanowisko burmistrza Miastka utworzono pięć komitetów wyborczych. 17 majaminąłtermin Burmistrz Miastka stosownie do art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2021 r., poz. 1899 ze zm.) informuje, że na tablicach ogłoszeń tut. urzędu oraz na stronie http:/ www.bip.miastko.pl/ zamieszczone zostały na okres 21 dni wykazy nieruchomości przeznaczonych do: - dzierżawy dwóch części dz. nr 189 o pow. 30 m2 i 25 m2 przy ul. Pałuckiej w Miastku oraz część działki nr 14/4 i działkę 201/2 o łącznej pow. 600 m2 przy ul. Łąkowej w Miastku. Zgłoszenia przyjmowała słupska delegatura Krajowego Biura Wyborczego. Oto zgłoszone komitety: KWW Aleksandra Szopy (pełnomocnik Jacek Bie-rzycki), KWW Odnowa (pełnomocnik Ryszard Palcat), KWW Renaty Kiempy (pełnomocnik Joanna Hinc), KWW Samorządność (pełnomocnik Dariusz Zagaja), KWW Witolda Zajsta -Swój Człowiek z Miastka (pełnomocnik Jarosław Grzybowski). Kandydatów na burmistrza mabyć więc pięcioro. Formalne zgłoszenia będą przyjmowane do 8 czerwca br. (do północy). Trzeba zebrać minimum 600 podpisów pod kandydaturami. W przypadku czterech komitetów sprawa jest jasna. W wyborach na stanowisko W wyborach na burmistrza Miastka utworzono pięć komitetów wyborczych burmistrza kandydują: Aleksander Szopa, Renata Kiempa, Przemysław Pakuła (Samorządność), Witold Zajst. Komitet Odnowa oficjalnie ma poinformować o swoim kandydacie dzisiaj. Nieoficjalnie ustaliliśmy, że kandydatką Odnowy ma być Anna Świca-Nieścierowicz, która jest prokurentem oraz naczelną pielęgniarką w Szpitalu Miejskim w Miastku. - Nasza grupa wywodzi się ze szpitalnego środowiska. Niedługo przedstawimy swój program, pomysł na gminę Miastko. Zależy nam, aby burmistrz był mieszkańcem gminy Miastko - mówi Ryszard Palcat. Przedterminowe wybory na stanowisko burmistrza Miastka zaplanowano 3 lipca br. ©® Materiał informacyjny EMKA S.A. Małgorzata Rdest - kobieta, w której żyłach płynie wyścigowa krew! Małgorzata Rdest -kierowca wyścigowy, wiceprezes firmy EMKA S.A., dziennikarz sportowy oraz konferansjer. Mimo swojego młodego wieku posiada duże doświadczenie zarówno w motorsporcie jak i w marketingu. Dzisiaj postanowiła podzielić się z nami swoją wyjątkową pasją, którą pielęgnuje od najmłodszych lat. Skąd wzięła się miłość do motoryzacji i pasja do ścigania się? Mój tata zabrał mnie na nieistniejący już tor kartingowy Imola w Piasecznie. Wsiadłam za kierownicę i poczułam, że to jest właśnie to. Że właśnie z tym chcę związać swoje życie. Chcę być kierowcą wyścigowym, rywalizować z najlepszymi. Brałaś udział w różnych seriach. Zaczynając od kartingu i jeżdżąc w single seaterach, a kończąc w zamkniętych wyścigówkach. Która seria według Ciebie była najciekawsza i najlepiej ją wspominasz? Najciekawszą serią niewątpliwie jest W Series i najlepiej ją też wspominam. Sam koncept jest niesamowity - najlepsze z najlepszych dostają szansę startów, nie muszą wnosić budżetu, a dostają ogromną promocję i ekspozycję. Tego w motorsporcie nie ma, w niemalże każdej serii wyścigowej idąc na rozmowy z zespołem pierwsze pytanie to „jaki masz budżet". Oczywiście musiałam udowodnić, że zasługuję na tą szansę i początkowo miałam drobne wątpliwości nad sensem całej inicjatywy. Teraz wiem, że były one zupełnie niepotrzebne. Mogłam pokazać się przed ogromną widownią, która zobaczyła, że jest taka Gosia z Polski, co bardzo dobrze jeździ. To za czym tęsknię to atmosfera, wszystkie zawodniczki były bardzo z sobą zżyte, a o Hiszpance Marcie Garcii mogę powiedzieć, że to jedna z najbliższych mi osób. To pytanie zadaje Ci sporo osób. Jak to jest ścigać się z facetami na torze? Czy my, jako mężczyźni, moglibyśmy się czegoś od Was, kobiet, nauczyć oraz czy kobiety mogłyby się czegoś nauczyć od mężczyzn? Motorsport jest wyjątkowy. W praktycznie każdym innym sporcie jest osobna rywalizacja pań i panów. Tutaj tak nie ma, bo siedząc za kierownicą liczy się tylko to jak dobrze nią operujesz. Oczywiście jest parę kwestii, które sprawia, że jedna płeć ma czasem łatwiej, na przykład zauważyłam, że faceci szybciej czują się komfortowo na torze. Nie sądzę, żeby kwestia nauki od rywali zależała od ich płci. Po prostu trzeba wyciągać wnioski, ciężko pracować i czasem nie bać się ryzyka. Przez prawie dwa lata pracowałaś w FIA. Byłaś tam koordynatorem projektu kobiet w motorsporcie. Jak wyglądała tam Twoja praca? Przede wszystkim zajmowałam się utrzymywaniem kontaktów między federacją, a innymi kobietami, które startują w motorsporcie oraz ich promocją. Od dłuższego czasu FIA ciężko pracuje nad tym, aby coraz więcej kobiet chciało się angażować w spor- ty motorowe. Nie chodzi tylko o to, aby więcej pań startowało, ale, aby także zostawały inżynierkami, mechanikami czy szefami zespołów. Głównym programem którym się zajmowałam było FIA Girls on Track - Rising Stars. W tamtym roku dołączyłaś do rodzinnej firmy i zajmujesz tam miejsce wiceprezesa. Myślisz, że doświadczenie, które zdobędziesz na tym stanowisku może Ci jakoś pomóc w ściganiu się? Na pewno mi pomoże w kwestiach biznesowych. Bądźmy szczerzy, w motorsporcie wsparcie partnerów, sponsorów jest koniecznością. Mam ogromny zaszczyt reprezentować wiele wspaniałych marek, ale jeżeli chcę startować w wyższych kategoriach, to muszę mieć od nich większe wsparcie. Będąc wiceprezesem firmy EMKA S.A. mogę nie tylko złapać nowe kontakty, ale także nauczyć się jak lepiej negocjować, a także jak przekonywać do siebie. Dodatkowo jako wiceprezes ciąży na mnie spora odpowiedzialność, tak samo jak za kierownicą. Jeżeli chodzi o połączenie wyścigów i biznesu to wyścigi pomogły mi na chłodno oceniać każdą sytuację i szybko kalkulować potencjalne ryzyko, co uważam, że znajduje zastosowanie podczas podejmowania biznesowych decyzji. W tym roku startujesz w Alpine Elf Europa Cup. Czy oprócz tego, będziemy mogli Cię zobaczyć gdzieś jeszcze? Czy dalej będziesz kierowcą rezerwowym w W Series? Na tą chwilę nie mogę nic potwierdzić. Już teraz mam napięty grafik, także przez sprawy prywatne, ale wraz z całym moim sztabem pracujemy nad tym, aby gdzieś się jeszcze pojawić. Jeżeli chodzi o W Series, to nie zamykam sobie drogi. Rok temu, jak wspomniałeś, byłam kierowcą rezerwowym i okazało się, że trzy razy dostałam szansę startu. Ciężko mi powiedzieć, jak coś to znają mój numer telefonu, jaki mam rozmiar kombinezonu, mogą dać znać jak będę potrzebna. Studiowałaś, a oprócz tego cały czas się ścigałaś. Czy ciężko było połączyć te dwie rzeczy w trakcie roku? Praktycznie przez całe moje życie łączę karierę wyścigową z innymi kwestiami. Najpierw była to nauka w szkole, później wspomniane studia i praca w FIA, teraz jestem wiceprezesem rodzinnej firmy. Przyzwyczaiłam się do tego, że praktycznie cały czas siedzę na walizce i muszę raz lecieć na tor, raz na spotkanie biznesowe, a dawniej na wykłady czy egzaminy. Ponieważ to robię od dosyć młodego wieku, to nie jest to dla mnie większy problem. Po prostu muszę dobrze planować swój czas, co idzie mi całkiem nieźle. Na koniec - Motto „Always banana", czy ono jest nadal w użyciu? Podróżując po kraju można spotkać sporo naklejek, nawet widziałam je na jednym z aut w Mistrzostwach Polski Rallyc-ross, może warto to wskrzesić? Pomyślimy. Na pewno w życiu było, jest i będzie „always banana". Uśmiech nie schodzi mi z ust, bo trzeba cieszyć się życiem. Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 ARTYKUŁ REKLAMOWY SPECJALNA PROMOCJA NA WIOSNĘ 4-krotnie popraw jakość słyszenia i wyeliminuj szumy uszne To małe urządzenie może zapewnić GIGANTYCZNĄ POPRAWĘ ©Vsłuchu nawet od 1. użycia! To najskuteczniejszy sposób na wsparcie narządu słuchu, jaki w 2020 roku pojawił się na polskim rynku! Chcesz mieć wzorowy słuch bez pisków, szmerów i dudnienia w uchu? Załóż miniaturowy aparacik i jeszcze tego samego dnia: swobodnie rozmawiaj przez telefon, ciesz się telewizyjnym seansem bez podgłaśniania, jak dawniej zatańcz do ulubionej piosenki z radia. Dzięki miniaturowym rozmiarom urządzenia nikt nie zauważy różnicy w Twoim wyglądzie, za to Ty usłyszysz kolosalną różnicę w jakości dźwięku. Już od 1. założenia! Przeczytaj, jak możesz dostać darmowy egzemplarz błyskawicznego wzmacniacza słuchu. spiew ptaków za oknem,S śmiech wnuczka w słuchawce telefonu, ukochane melodie - jest tyle drobiazgów, które umilają życie... Od teraz możesz usłyszeć je nawet z dużej odległości i bez zakłóceń. Pomoże Ci douszny „drobiazg" o wielkiej mocy. Audio-techno-logiczny cud już od 1. zastosowania pomaga wzmocnić odbierane dźwięki, wyeliminować szumy uszne i uwolnić od słabego słuchu. WYŁĄCZ JE W 5 MINUT! Błyskawicznie wzmacnia dźwięki otoczenia i podgłaśnia je do 82% Natychmiast separuje mowę ludzką od odgłosów tła Automatycznie blokuje szumy, dudnienia, piski i trzaski fantomowe V Pomaga usłyszeć i rozróżnić pełen zakres i każdy rodzaj dźwięków - od szeptu do chóralnego śpiewu Najlepszy domowy sposób na szybką poprawę stuchu Zaburzenia słyszenia da się pokonać w każdym wieku. Szybko i dyskretnie! Może to potwierdzić już 127 453 Polaków korzystających z tego niezwykłego urządzenia. Aż 97/100 osób przyznaje, że odkąd stosuje foniczny hit, wreszcie uwolniło się od zawstydzających przesłyszeń. Ludzie stosujący wzmacniacz słuchu nie muszą już przerywać rozmów krępującym „Słucham?" czy „Powtórz". Wśród użytkowników powyżej 60. roku życia szczególnie cenione jest nawet 4-krotne wzmocnienie oraz wyostrzenie dźwięków z telewizora, telefonu i radia oraz wyciszenie szumów usznych. Wystarczy jeden ruch włączający aparat i koniec z sąsiedzkimi skargami na dudniący odbiornik! Od teraz rozmowa telefoniczna z lekarzem, urzędnikiem czy konsultantem telewizji kablowej będzie autentycz-ną wygodą a nie stresem, że coś źle usłyszysz. Błyskawiczne wzmocnienie słuchu oraz wytłumienie irytujących szumów i trzasków to jednak tylko część zalet dyskretnego fonokorektora. Czy wiesz, dlaczego 15 kolejnych osób codziennie uznaje to miniaturowe urządzenie za swój absolutny niezbędnik? Na rynku wzmacniaczy słuchu wreszcie mamy urządzenie na miarę technologii XXI wieku: niewielkie i... inteligentne. Ten audio-wzmacniacz samoczynnie odróżnia mowę ludzką od zgiełku i szumu. Dopasowuje też swoją moc, by maksymalnie wyostrzyć dźwięki wydawane przez ludzi. Równocześnie bezbłędnie wykrywa kierunek, z którego dochodzą fale dźwiękowe. Np. wiesz, skąd nadjeżdża samochód i słyszysz, w jakiej jest odległości. Krzysztof Bieliński, ekspert laryngologii rozmlayogro Rine zbiera dźwięki, sięga 1 500 kroków. Oznacza to, że uszyłyszysz bez problemu: Szept -do 2,5 m Szum wody z kranu - do 10 m Dialog-do20m v śpiew ptaków - do 300 m Ruch uliczny - do 0,7 km Najlepszy wzmacniacz słuchu według ekspertów Me-dicReporters! Czysty i pełny zakres dźwięków? Ten kompaktowy audio-wzmacniacz bez problemu ujmiesz w 2 palce. Jednak odległość, z jakiej. Zaawansowany wiek, przebywanie w hałasie, przebyte choroby - te wszystkie czynniki mogą stępić Twój słuch oraz wywoływać męczące szumy uszne. Eksperci są zgodni: ten problem sam nie zniknie. Na szczęście współczesna nauka podsuwa Ci idealne rozwiązanie: malutki, prosty w obsłudze, dyskretny wzmacniacz słuchu, który zdołał już zaskarbić sobie uznanie ponad pół miliona Europejczyków. Pora na Ciebie! Zamów mini-korektor i już od 1. użycia czerp ze słyszenia maksymalną przyjemność. „Wreszcie słyszę wszystko bez zakłóceń!" Cieszę się doskonałym dźwiękiem za dnia oraz idealną ciszą w nocy! Ten aparacik w jedną I chwilę wyłączył ogłuszający szum i „zwrócił" piękne dźwięki. Dziękuję! Jadwiga, 67 lat, Częstochowa DYSKRECJA, LEKKOŚĆ PROSTOTA Taki jest BESTSELLER0WY wzmacniacz słuchu na rynku: -dzięki miniaturowym rozmiarom i kolorowi dopasowanemu do skóry pozostaje niezauważalny dla Twojego otoczenia. WYS0PM? - opływowe kształty zapewniają pełen komfort noszenia, nawet przy podpieraniu głowy i leżeniu na boku 3 rozmiary nakładek gwarantują optymalne zamocowanie go w uchu. Nie wypadnie nawet przy bieganiu czy schylaniu się HALO.ODBiERZ KOMUNIKAT SPECJALNY: Zadzwoń jak najszybciej - masz szansę otrzymać audio-asystenta nowej generacji ze 100% refundacją od producenta. Nie musisz dosyłać żadnych zaświadczeń! Spiesz się, liczba darmowych urządzeń jest ograniczona. „Tak dobrego słuchu nie miałam od 15 lat. Dzięki temu wzmacniaczowi odzyskałam normalne życie. Znów z przyjemnością rozmaili wiam z sąsiadami telefonuję, odbieram domofon słyszę każdy dzwonek do drzwi. W nocy za to świetnie się wysypiam, bo szumy uszne zniknęły całkowicie. Helena, 68 lat, Ostrołęka Odzyskałem świetny słuch w 1 wieczór" Nie zliczę, ile razy wywołałem panikę w rodzinie, bo bliscy nie mogli się do mnie dodzwonić. Cały czas bezpiecznie siedziałem w mieszkaniu, tylko nie słyszałem telefonu. To małe audio-urządzenie rozwiązało problem. Z nim słyszę nawet, jak u sąsiada leci woda. Za to on wreszcie nie słyszy mojego telewizora. Władysław, 77 lat, Wrocław Regulamin - rglmnprmcjpk.com IAMÓW PROO ►WANIA ZA Di Pierwsze 100 osób, które zadzwonią do 04.06.2022 r.7'*^ otrzyma 100% REFUNDACJI OD PRODUCENTA. «< * Zadzwoń: 75 613 05 27 SZYBKA pon.- pt. 08:00-20:00, sob. 08:00-20:00. WYSYŁKA! Zwykłe połączenie lokalne bez dodatkowych opłat. 8 WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 Gdy potrzeba siana, zadzwoń do Bociana! 600100100' iM5■ MATERIAŁ INFORMACYJNY EMKA S.A. 21 lat odpowiedzialnie wspieramy Polaków BOCIAN § I ¥ § I K i RiiCtywisti idCihi Stdpa Oprtjcentdwafiići tURSO) 140% Wteś6ia§ł§j PIKNIK LOTNICZY DZIEŃ MIESZKAŃCA GMINY SŁUPSK TEREN LOTNISKA AEROKLUBU SŁUPSKIEGO / KRĘPA SŁUPSKA Tablice przed zabytkami zniechęcają... Ich wymiana ma nastąpić tego lata Grzegorz Hilarecki Słupsk Tablice przed zabytkami do wymiany. Pisaliśmy o tym latem ubiegłego roku. wtedy urzędnicy zapewnili nas, że tablice zostaną wymienione. Nie zostały - wymiana ma nastąpić tego lata. - Swego czasu zamontowano w wielu miejscach Słupska, przed niektórymi ciekawymi obiektami, fotografie z informacjami na temat historii tych obiektów. Pomysł wyjątkowo ciekawy, niestety fotografie te są obecnie w opłakanym stanie. Plansze są brudne, fotografie wypłowiałe od słońca; jednym słowem, nie świadczą one dobrze o gospodarzach naszego miasta - napisał w liście do władz miasta i do naszej redakcji słupszczanin. Jego list publikowaliśmy w lipcu ubiegłego roku. - Zaczął się sezon urlopowy, nasze piękne miasto odwiedza wielu turystów, także z zagranicy, i myślę, że z zażenowaniem będą patrzeć na tego typu ekspozycje. Ja tydzień temu oprowadzałem po naszym mieście gości z południa Polski i nie ukrywam, że musiałem się wstydzić za te przykłady niechlujstwa. Są obecnie na rynku matefe na działanie promieni słonecznych i można je w tym przypadku zastosować. Wydaje mi się, że sprawa jest pilna i można te fotografie w ciągu kilku dni wymienić - napisał Dawid Kalski ze Słupska. Jedna z tablic w centrum Słupska Wtedy to zapewniono nas w ratuszu, że nowe tablice będą przed zabytkami naszego miasta przed nowym sezonem, czyli tegorocznym latem. Sprawdziliśmy, ich stan jest nie najlepszy. Po roku pewnie trochę gorszy niż 12 miesięcy wcześniej. Na przykład kody kreskowe przy tychfotografiach nie działają. - Znamy problem i przy oka-zji inwestycji w Bulwary, wszystkie tablice na terenie ob-jętym projektem zostaną wymienione na nowe - zapewnia Paweł Krzemień z Urzędu Miejskiego w Słupsku. - Niestety, nie możemy tego zrobić od ręki, najpierw inwestycja musi zostać rozliczona. Myślę, że w lecie będą już nowe tablice. W sumie jestto ponad 20 tablic w centrum miasta. Tablice w kwietniu 2014 roku montowali pracownicy istniejącej wówczas Agencji Promocji Regionalnej „Ziemia Słupska". ©® Słupsk 48 ZAWODY ROWERKOWE W SŁUPSKU STADION 650-LECIA, UL. MADALIŃSKIEGO 4 EMKA Dobry Sąsiad Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 9 POLSKA i ŚWIAT KRÓTKO POLSKA Liczba 3,464 min to suma wszystkich osób, które przybyły do Polski poprzez przejścia graniczne z Ukrainą od początku trwania rosyjskiej inwazji (tj. od 24 lutego br.). Tylko w środę z Ukrainy do Polski przybyło 21,5 tys. osób poszukujących u nas schronienia. We wtorek takich osób było 20 tys. Ruch na polsko-ukraińskich przejściach granicznych odbywa się całą dobę. 99 Rosja skierowała do walki na Ukrainie niedoświadczonych poborowych, którzy stali się mięsem armatnim Wołodymyr Zełenski prezydent Ukrainy TORUŃ Rodzice Zuzi oskarżeni Tragedii tego dziecka w Tóti-niu nikt nie zapommał yźB1 Us maja flb.r. trzyletnia Zuzia trafiła do szpitala z potwornymi obrażeniami, w tym obrzękiem mózgu. Lekarze z poświęceniem walczyli ojej życie. Nie udało się. Dziewczynka zmarła w nocy z li na 12 czerwca 2021 roku. Jak ustaliła Prokuratura Rejonowa Toruń Centrum Zachód, rodzice Zuzi znęcali się nad nią przynajmniej od kwietnia 2021 roku. Bili przedmiotami i rękoma po całym ciele tak, aż Przemysław O. właśnie oskarżeni zostali o dokonanie zabójstwa własnego dziecka w zamiarze ewentualnym. Dokładniej -o takie znęcanie się nad córką, które doprowadziło do jej zgonu. Grozi im za to dożywocie. Śledczy skierowali akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Toruniu 16 maja. Już jego sucha treść budzi przerażenie. Małgorzata Oberlan Ceny paliw sprawiają, że chcemy ograniczać jazdę samochodem Maciej Badowski Polska Wzrost cen paliw u co drugiego ankietowanego wywołuje chęć skorzystania z roweru elektrycznego -wynika z badania Polskiego Stowarzyszenia Rowerowe- Obecnie 4 na 10 ankietowanych rozważa zakup roweru elektrycznego. - Wciąż największym zainteresowaniem cieszą się rowery trekkingowe oraz miejskie. Nakolejnychmiejscach znajdują się rowery mtb, czyli popularne górale, oraz rowery dziecięce -tłumaczy w rozmowie ze „Strefą Biznesu" Iwona Stępniak, dyrektor marketingu KROSS. - Jednocześnie obserwujemy trend, który pokazuje, że rośnie świadomość wśród użytkowników, świadomość dotycząca rowerów elektrycznych - dodaje. Jak wyjaśnia, coraz więcej osób przekonuje się, że jest to „fajne rozwiązanie na to, żeby się nie męczyć". - Musimy pamiętać, że nie jest to urządzenie mające coś wspólnego np. ze skuterem. Tutaj liczy się siła własnych mięśni - tłumaczy i dodaje, że jest to rower na każdą kieszeń. -Tak naprawdę w cenie miesięcznego abonamentu telewizji internetowej można sobie kupić świetne doświadczenie jazdy na rowerze elektrycznym -mówi ekspertka. Zkolei, jak wynika z badania Polskiego Stowarzyszenia Rowerowego „Użytkowanie rowerów elektrycznych i preferencje zakupowe", ponad 60 proc. ankietowanych przyznało, że e-bike „ułatwiłby im codzienne dojazdy do pracy czy po zakupy". Kolejny ważny aspekt to wzrost cen na stacjach paliw, co powoduje, że połowa ankietowanych chciałaby skorzystać z roweru elektrycznego. Ponadto zdaniem 60 proc. ankietowanych posiadanie e-bike'a pozwoliłoby obniżyć domowe wydatki na transport. Jak podano w komunikacie, biorąc pod uwagę koszt zakupu i eksploatacji, dla większości badanych (70 proc.) zakup roweru elektrycznego jest bardziej ekonomiczny od samochodu. Blisko 4 na 10 ankietowanych (38 proc.) rozważa zakup roweru elektrycznego dla siebie lub członka rodziny w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy. - Rola roweru elektrycznego w codziennej komunikacji systematycznie rośnie. Pokazują to zarówno najnowsze badania, obserwacje naszych ekspertów oraz trendy na polskich ulicach i ścieżkach rowerowych - mówi Mateusz Pytko, dyrektor biura Polskiego Stowarzyszenia Rowerowego, cytowany w komunikacie. - Polacy podążają za trendami obecnymi w krajach zachodniej Europy - dodaje. Autorzy badania wskazują, że e-bike coraz częściej zastępuje samochód, bo jest zeroemisyjny i przyjazny środowisku. Materia! informacyjny PKN ORLEN BEZPIECZEŃSTWO ENERGETYCZNE W POLSCE Małe reaktory jądrowe wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju i wesprą zieloną transformację całego sektora Sprawne i bezpieczne wytwarzanie energii ma kluczowe znaczenie dla gospodarki, a także odbiorców indywidulanych. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszej sytuacji geopolitycznej. Gaz miał być paliwem przejściowym w strategii „Fit for 55" Unii Europejskiej i służyć do zaspokajania potrzeb energetycznych, zanim osiągniemy możliwość stosowania technologii bez negatywnego wpływu na środowisko naturalne. Wojna w Ukrainie zrewidowała jednak te plany i przyspieszyła działania. Konieczne jest poszukiwanie alternatywnych źródeł wytwarzania energii już teraz, w czasie przechodzenia na „zieloną energetykę" i realizowania celów Europejskiego Zielonego Ładu. PKN ORLEN już od pewnego czasu poszukiwał odpowiedniej technologii i solidnych partnerów do projektów z zakresu energetyki jądrowej. I działo się to jeszcze na długo przed rosyjską agresją na Ukrainę. Koncern jako pierwszy w Polsce nawiązał współpracę z firmą, która dysponuje zaawansowaną technologią umożliwiającą powstanie mikro- i małych reaktorów jądrowych w naszym kraju. Wspólnie z Synthos Green Energy tworzy spółkę joint venture, która zajmie się wdrożeniem technologii MMR i SMR, a w szczególności reaktorów BWRX-300 GE Hitachi Nuclear Energy. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów już wydał pozytywną decyzję w sprawie powołania nowej spółki ORLEN Synthos Green Energy, która będzie odpowiedzialna za przygotowanie i komercjalizację w Polsce tej jednej z najbardziej efektywnych, najtańszych i bezpiecznych technologii wytwarzania energii. Reaktor BWRX-300 GE Hitachi Nuclear Energy, na który stawia PKN ORLEN, jest obecnie najbardziej zaawansowaną na świecie technologią w tej dziedzinie i tym samym najbliżej komercjalizacji. Na to rozwiązanie zdecydowały się już m.in. kanadyjska spółka Ontario Power Generation oraz amerykańska firma Tennessee Valley Authority. Duże zalety energetyki jądrowej małej skali Stworzenie reaktora BWRX-300 zajmuje tylko ok. 1/3 czasu potrzebnego na budowę tradycyjnej dużej elektrowni jądrowej. Dodatkowo koszty budowy są o ok. 30 proc. niższe za każdy MW w porównaniu z konwencjonalnymi projektami atomowymi. Mały reaktor o mocy ok. 300 MWe jest w stanie rocznie wytworzyć energię potrzebną do zasilania ok. 150-tysięcznego miasta, a więc wielkości np. Zielonej Góry. Szacowany koszt produkcji 1 MWh energii elektrycznej będzie docelowo o około 30 proc. niższy niż w przypadku energii z gazu. Co równie ważne, pojedynczy reaktor modułowy o mocy około 300 MWe może zapobiec emisji do od 0,3 do 2,0 min ton dwutlenku węgla rocznie, w zależności od rodzaju zastępowanego paliwa, np. węgla kamiennego lub brunatnego. W zależności od potrzeb można tworzyć małe i większe kompleksy energetyczne. Małe reaktory mogą występować pojedynczo lub w grupie modułów oddawanych sukcesywnie do eksploatacji. Dzięki takiemu rozwiązaniu cała inwestycja jest łatwiejsza do sfinansowania. - Małe reaktory modułowe stanowią szansę na przeprowadzenie dekarbonizacji w sposób, który uzupełniając OZE, zapewni bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej i cieplnej zarówno do zastosowań przemysłowych, jak i potencjalnie dla ciepłownictwa miejskiego. Energetyka jądrowa pozwoli także na stworzenie szeregu nowoczesnych miejsc pracy, tworząc nowy segment w polskiej gospodarce. Należy także podkreślić, że będąc świadomym zalet SMR-ów, kraje, takie jak USA, Kanada czy Wielka Brytania, promują programy rozwoju ŚMR - komentował współpracę z PKN ORLEN Zbigniew Warmuz, prezes zarządu Synthos. Korzyści dla Polski Małe reaktory jądrowe mogą stanowić również szansę dla krajowej gospodarki. Szacuje się, że około 50 proc. wydatków związanych z ich budową może zostać w Polsce. Dzięki temu powstaną nowe miejsca pracy w atrakcyjnych sektorach gospodarki. Już zidentyfikowano blisko 300 polskich firm, które mają potencjał stać się częścią łańcucha dostaw przy budowie tych reaktorów. 10 WYDARZENIA/ŚWIAT Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 Unia Europejska chce przed zimą napełnić magazyny gazu do 80 procent Hubert Zabiega Bruksela WpiątekwBrukseli rozpocznie się kokjna runda negocja-ęjiwsprawie obowiązkowego magazynowaniagazu. Poprzednie rokowania zakończyły się bez porozumienia. Dotyczą propozycji Komisji, by jeszcze tej zimy magazyny w państwach członkowskich były wypełnione w 80 procentach, a w kolejnych latach w 90 procentach. W grupie negocjatorów jest dwóch Polaków - Jerzy Buzek, który stoinajej czele, oraz Zdzisław Krasnodębski. Sporna okazała się kwestia, jakim gazem wypełnić unijne magazyny. Negocjatorzy Europarlamentu uważali, żeniemoże to być surowiec rosyjski. - Bo to znaczyłoby, że Unia zaczęłaby w najbliższych miesiącach kupować jeszcze więcej gazu rosyjskiego w sytuacji, kiedy rozstrzyga się teraz wojna na Ukrainie - podkreślił w rozmowie z brukselską korespondentką Polskiego Radia Beatą Płomecką, europoseł Zdzisław Krasnodębski. Europosłowie proponowali zapis, by magazyny niebyły wypełniane gazem z krajów objętych sankcjami. Propozycję odrzuciła Francja. Dwie osoby oskarżone o szpiegostwo Robert Szulc Warszawa Dwie osoby zostały zatrzymane i aresztowane Śledczy uważają, że szpiegowali na rzecz Rosji. Oskarżonym grozi kara do 10 lat pozbawe-nia wolności. Prokurator Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie slderował akt oskarżenia przeciwko dwóm osobom w śledztwie dotyczącym szpiegostwa na rzecz obcego wywiadu - poinformowała Prokuratura Krajowa. Jak dowiedział się portal polskati-mes.pl, chodzi o szpiegostwo na rzecz Rosji. Prokurator Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie oskarżył Marcina K. o działanie na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej kwalifikowane z art. 130 § 1 kodeksu karnego. Kolejnemu oskarżonemu Radosławowi S. prokurator zarzucił ułatwianie prowadzenia działalności na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej kwalifikowane z art. l8§3kkwzw.zart.l30§ l kodeksu karnego. Z ustaleń dokonanych w toku śledztwa wynika, że Radosław S. pomagał Marcinowi K. Oskarżonym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Są w areszcie. Wielu rosyjskich dowódców bez pracy Mateusz Zbroja Moskwa W ostatnich tygodniach rosyjskie władze zwolniły wielu wyższych rangą dowódców wojskowych, którzy nie poradzili sobie w początkowej fazie inwazji na Ukrainę. Informacje o zwolnieniach rosyjskich dowódców przekazuje brytyjski wywiad. Generał Siergiej Kisił, dowódca 1. Gwardyjskiej Armii Pancernej został zawieszony w swoich obowiązkach. Decyzja ta ma prawdopodobnie związek z niezdobyciem Charkowa, za które miał odpowiadać Kisił. Wiceadmirał Igor Osipow, który dowodził rosyjską Flotą Czarnomorską, został usunięty ze stanowiska, a decyzja najprawdopodobniej ma związek z zatopieniem przez Ukraińców symbolicznego dla Kremla krążownika „Moskwa". Walerij Gierasimow, szef sztabu Rosji, prawdopodobnie utrzyma swoje stanowisko, na- tomiast mocno nadszarpnął zaufanie Władimira Putina, i nie jest wiadome, czy w jakimkolwiek stopniu je zachowa. Brytyjski wywiad informował niedawno, że rosyjska ofensywa w Donbasie straciła impet i nie będzie w stanie się podnieść przez co najmniej miesiąc, a problemy systemowe wciąż narastają. Sytuacja na froncie nie wygląda tak, jak życzyłby sobie Putin. Urzędnik wojskowy NATO znający raporty wywiadu powiedział w środę amerykańskiej stacji CNN, że sojusz nie spodziewa się, by w nadchodzących tygodniach którakolwiek ze stron wojny rosyjsko-ukraińskiej osiągnęła „znaczące korzyści" na polu bitwy. „Myślę, że przez jakiś czas. Sojusz nie spodziewa się, by w nadchodzących tygodniach którakolwiek ze stron wojny osiągnęła „znaczące korzyści" na polu bitwy będziemy w zastoju" - powiedział NATO-wski urzędnik w rozmowie z CNN. Według urzędnika, obecny stan dyskusji ekspertów wewnątrz NATO wskazuje, że dynamika trwającej wojny przesunęła się znacząco na korzyść Ukrainy. Sytuacja dla Ukraińców jest na tyle sprzyjająca, że w kręgach NATO-wskich dyskutowana jest kwestia, czy Kijów jest w stanie odzyskać anektowany w 2014 roku Krym oraz terytoria w Donbasie, tj. dwie samozwańcze, pro-klemlowskie „republiki ludowe" (ługańską i doniecką). „Myślę, że mogliby [odbić Krym i Donbas], tak" - powiedział urzędnik NATO w rozmowie z CNN. - Nie teraz, nie wkrótce, ale jeśli uda im się kontynuować walkę, tak myślę - dodał. Urzędnik sojuszu jednocześnie dodał, że ma wątpliwość, „czy rzeczywiście powinni walczyć o odzyskanie swojego terytorium" zuwagi na potencjalnie negatywną reakcję lokalnej ludności w niektórych z tych obszarów. Rosjanie chwalą się użyciem broni laserowej. Żeleński: propaganda Mateusz Zbroja Ukraina Pojawiły się doniesienia o tym. że Rosjanie użyli podczas wojny na Ukrainie nowoczesnej broni laserowej. Do tych informacji odniósł się prezydent Ukrainy Woło-dymyrZełenski W swoim cyklicznym wystąpieniu w mediach społeczno-ściowych, porównał on użycie przez Rosjan broni laserowej do ostatniej fazy n wojny światowej, kiedy Niemcy próbowały ratować się tzw. cudowną bronią. Zełenski podkreślił, że Rosjanie zaczęli stosować broń laserową w celu oszczędzania rakiet. Jak informuje prezydent Ukrainy, Rosjanie wykorzystali już stanowczą część swoich zapasów, i próbują ratować się właśnie broną laserową. Zaznaczył również, że podobna sytuacja miała miejsce w ostatniej fazie n wojny światowej, kiedy niemiecka propaganda utwierdzała społeczeństwo w tezie, iż państwo to posiada bardzo potężną broń - Rosjanie mają używać w Ukrainie broni laserowej Wunderwaffe - która może zmienić bieg wydarzeń. - Im bardziej stawało się jasne, że Niemcy nie mają szans w wojnie, tym więcej propaganda mówiła o cudownej broni, która będzie tak potężna, że stanie się punktem zwrotnym w wojnie. Jeśli więc Rosjanie już po trzech miesiącach inwazji próbują znaleźć swoją cudowną broń, świadczy to o całkowitej porażce inwazji - mówił Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy. Idea stosowana obecnie przez Rosjan, w opinii prezydenta Ukrainy, świadczy o błędach popełnianych przez rosyjskie wojsko i zarząd kierujący agresją. Agencja Reutera w celu wyjaśnienia, czym jest broń laserowa, przytacza słowa wicepremiera Rosji Jurija Borisowa. Miał on powiedzieć, że broń laserowa jest zdolna do szybkiego niszczenia celów powietrznych. - Nowa generacjabronilaserowej umożliwia fizyczne zniszczenie celu - zniszczenie termiczne, cel spala się - mówił wicepremier, który odpowiedzialny jest za rosyjską „zbroje-niówkę". Powiedział również, że pierwsze prototypy tej broni są już stosowane na Ukrainie. „USA, Chiny i Rosja od lat pracują nad laserami, a znaczenie strategiczne takiej broni jest ogromne z tego względu, iż może ona atakować satelity, wykorzystywane do monitorowania międzykontynentalnych pocisków balistycznych, zdolnych do przenoszenia broni jądrowej" - podaje Reuters. KOSZALIN/SŁUPSK/SZCZECIN tygodnik ir Piątek, 20.05.2022 Regionem POMORZE Chorujemy na odrę i gruźlicę. Bo rodzice nie szczepią dzieci str. 12-13 SZCZECIN Ojca usiłował zabić kilka razy. Bezdomnego otruł z zimną krwią str. 14 KOSZALIN, SŁUPSK Miasta chcą wchłonąć przyległe sołectwa. Te się bronią str. 16-17 SZCZECIN Zrób sobie selfie tam, gdzie na Zachodzie kończy się Polska str. 18 Piątek, 20.05.2022 Monumentalny i uniwersalny „Król Roger" zawładnął publicznością Byliśmy na najnowszej premierze w Operze na Zamku w Szczecinie. - Efekt przeszedł wszelkie oczekiwania - pisze nasza dziennikarka, str. 20 12 • RAPORT TYGODNIKA REGIONÓW Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 Szczepienia lub zakażenia. Wybór Joanna Boroń Pomorze Polska liderem Europy! Niestety, nie ma powodów do radości bo przodujemy w zachorowaniach na gruźlicę, odrę i różyczkę. Coraz więcej rodziców nie szczepi dzieci. Na koniec 2021 roku w Zachodniopomorskiem takich przypadków było 2421, rok wcześniej - 2033. Dane z Pomorskiego są jeszcze bardziej zatrważające - w roku 2020 od obowiązku uchylało się 5979 rodziców i opiekunów prawnych, w 2021 roku liczba ta wzrosła do 6845 osób. Czytelniczka kontra lekarz Pani Anna z Koszalina (nazwisko do wiadomości redakcji) jest jedną z takich osób, które swoich dzieci nie zaszczepiły i zaszczepić nie zamierzają. Ma wyższe wykształcenie humanistyczne, pracuje w biurze. Ma dwójkę dzieci w wieku przedszkolnym. - To nie była impulsywna decyzja - przekonuje. Ale przyznaje też, że otwarcie o tym nie mówi, dlatego też nie zgodziła się na opublikowanie swojego nazwiska. Dlaczego? - Zdaję sobie sprawę z tego, że to niepopularna opinia. Jej zaniepokojenie budzi kilka kwestii. Szczególnie autyzm. Opowiada, że wśród jej znajomych dwie rodziny mają dzieci z chorobami ze spektrum autyzmu. Mówi: - Nie ma badań, które by potwierdziły, że nie ma związku między autyzmem a szczepieniami, a wielu rodziców taki związek widzi, ja tym rodzicom wierzę... Sergiusz Karżanowski, lekarz rodzinny z koszalińskiej Przychodni Sanatus, kontruje: - Nie ma żadnych badań, które by potwierdzały związek między szczepieniamiaautyzmem. Autor publikacji, która wiązała szczepienia z autyzmem, An-drew Wakefield, stracił uprawnienia do wykonywania zawodu, został potępiony przez środowisko naukowe, zarzucono mu nierzetelność i udowodniono podczas rozprawy sądowej, że zapublikacjęniepo-twierdzonych teorii przyjął ponad 400 tysięcy funtów. Z drugiej strony to, że szczepionki nie wywołują autyzmu, potwierdzają dziesiątki niezależnych badań naukowych, których wyniki opublikowano w renomowanych czasopismach. Trudno mi i moim kolegom zrozumieć, dlaczego rodzice dają wiarę skompromitowanemu człowiekowi, a nie innym naukowcom i wynikom ich ciężkiej pracy. Obowiązkowe szczepienia niemal wyeliminowały takie choroby zakaźne, jak gruźlica i odra. Niestety, wzrost liczby niezaszczepionych dzieci oznacza powrót tych chorób Ale idźmy dalej. Pani Anna: -Autyzmu nie da się wyleczyć. Tymczasem nawet gdyby jakimś dziwnym zrządzeniem losu dziecko zachorowało na choroby, na które się szczepi, czyli odrę, różyczkę czy gruźlicę, to przecież można to wyleczyć. I tu lekarz ma inne zdanie: -Tak, mamy leki, które pomagają walczyć z tymi chorobami, ale po co z nimi walczyć, skoro można im zapobiegać? Skutki różyczki, odry czy świnki mogą być tragiczne. Różyczka zwykle ma łagodny przebieg. Jest jednak niebezpieczna dla kobiet w ciąży ze względu na poważne wady, które powoduje u płodu. Świnka u kobiet w ciąży powodować może poronienie, a u mężczyzn zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory jąder. Jednym z jej powikłań może być utrata słuchu. No i jest odra, która może prowadzić do pierwotnego zapalenia mózgu, zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenia rdzenia kręgowego, zapalenia wielonerwowego czy nerwów czaszkowych albo podostrego stwardniającego zapalenia mózgu rozwijającego się po wielu latach od przechorowania odry, a kończącego się śmiercią. Kolejny argument Pani Anny i innych rodziców przeciw szczepieniom jest taki: Po co szczepić dzieci przeciw chorobom, które zniknęły? Sergiusz Karżanowski: - To właśnie szczepieniami ograni- czyliśmy siłę rażenia groźnych chorób. Szczepionki wybiły kły wielu epidemiom. Dziś w naszej praktyce lekarskiej, mówię o Polsce czy Europie zachodniej, praktycznie nie mamy do czynienia z chorobami takimi jak polio, odra czy krztusiec. Niestety, to w każdej chwili może się zmienić. Wy-szczepienie całej populacji pozwoliłoby nam wygasić choroby. To jednak nie jest możliwe. Są osoby, które szczepić się nie mogą ze względów od nich niezależnych. I z tym nie dyskutujemy. Problemem są ci, którzy zaszczepić się mogą, ale tego nie robią. Gdy zacznie ich przybywać, choroby, które mogłyby być tylko ciekawostkami w podręcznikach medycznych, znów zaczną nam grozić - ostrzega. W rozmowie o szczepionkach nie może zabraknąć wątku niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP). Ta kwestia budzi żywe emocje. Lekarz mówi, że przeciwnicy szczepień demonizują je: - Zdecydowana większość to pewne niedogodności, takie jak swędzenie w miejscu wkłucia, lekki stan podgorączkowy, ból głowy o niewielkim natężeniu albo biegunka czy dreszcze. Oczywiście bywa, że organizm ostro reaguje na szczepionkę. Jednak to naprawdę wyjątkowe sytuacje. Oczywiście rozumiem, że żaden rodzic by nie chciał, aby jego dziecko było tym wyjątkiem, ale ryzyko śmierci w wyniku zakażenia odrą jest dużo poważniejsze niż zgon w wyniku ostrej reakcji anafilaktycznej po podaniu szczepionla. Doktor Karżanowski nie ma złudzeń - argumenty za szczepieniami nie zmienią podejścia antyszczepionkowców, którzy się okopali na swoich pozycjach: - Pozostaje mi jednak nadzieja, że dzięki spokojnej i merytorycznej rozmowie na te tematy rodzice, którzy się wahają, podejmą decyzję o zaszczepieniu dziecka -mówi. Tymczasem zapomniane choroby wracają Już widać, jakie szkody robią nam ruchy antyszczepionkowe aktywne na całym świecie - Polska nie jest tu wyjątkiem. Choć uczciwie trzeba zaznaczyć, że problemem jest nie tylko sprzeciw wobec szczepień, ale i ich dostępność w tzw. Krajach Trzeciego Świata. Po raz pierwszy od 10 lat widać w statystykach wzrost liczby zgonów na gruźlicę - taki wniosek wynika z globalnego Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 RAPORT TYGODNIKA REGIONÓW • 13 należy do ciebie ARTYKUŁ REKLAMOWY raportu Światowej Organizacji Zdrowia z 2021roku. Gruźlicę rozpoznaje się w naszym kraju u około 5 tys. osób rocznie. W 2019 r. w 29 europejskich krajach wykryto w sumie 49 752 zachorowania na gruźlicę, a prawie 55 proc. chorych pochodziła z czterech państw - była to Francja, Polska, Rumunia i Wielka Brytania. Pod względem zapadalności na gruźlicę Polskę wyprzedzały tylko Rumunia (59,6 osoby na 100 tys.), Litwa (37,7), Malta (20,6), Bułgaria (19,1) i Portugalia (17,2). W 2019 r. na odrę zachorowało w Polsce 1,5 tys. osób. To ponad czterokrotnie więcej niż rok wcześniej (359 zachoro-wań.)i24razy więcej niż W2017 r. (63). W ostatnich dwóch latach te liczby wyglądają zupełnie inaczej, ale to tylko dlatego, że pandemia koronawirusa sprawiła, że mniej osób trafiło do lekarzy imniej usłyszało diagnozę. Tymczasem odra to choroba wielokrotnie bardziej zaraźliwa niż C0VID-19. Jedna chora osoba może zainfekować nawet 18 innych! Wirus odry ma wysoki wskaźnik reprodukcji, dlatego, żebyśmy byli bezpieczni, zaszczepionych w danej populacji musi być około 95 procent. Według danych PZH w Polsce, odsetek dzieci zaszczepionych podstawową dawką MMR (skojarzona szczepionka przeciwko odrze, śwince i różyczce) spadł poniżej tej granicy już w 2017 r. i cały czas spada. Obecnie wynosi około 92 proc. To znaczy, że straciliśmy odporność zbiorową na odrę. I ma to swoje odbicie w statystykach dotyczących zachorowań na tę chorobę. A różyczka? Mimo spadkowej tendencji zachorowań, liczba nowych przypadków jest wciąż wysoka w porównaniu do innych krajów europejskich (nawet do 70% wszystkich zachorowań w Europie przypada na Polskę). Powodem tego jest opieranie zachorowań tylko o diagnozę kliniczną i, niestety, zbyt małą liczbę wykonywanych badań na oznaczanie poziomu przeciwciał przeciw różyczce. Dyskutując o szczepieniach, musimy pamiętać, że do Polski przed wojną uciekło ponad trzy miliony Ukraińców, głównie mam z dziećmi. Niestety, u naszych sąsiadów, choć szczepienia są obowiązkowe, to jednak odsetek wyszczepienia populacji jest dużo niższy niż w Polsce. Zgodnie z danymi WHO w 2020 roku na Ukrainie stan zaszczepienia przeciw odrze wynosił 81,9%, przeciw polio- myelitis - 84,2%, przeciw krztuścowi- 81,3%, a przeciw wzwB - 80,9%. 1 lutego 2022 roku na Ukrainie rozpoczęto krajową kampanię szczepień, która została przerwana przez agresję Rosji. Obowiązek jest, są więc i kary Szczepienie dzieci zgodnie z Programem Szczepień Obowiązkowych jest w Polsce obowiązkiem prawnym wynikającym wprost z ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Do szczepień obowiązkowych zaliczamy szczepienia przeciwko: gruźlicy, zakażeniom pneumokokowym, błonicy, krztuścowi, polio (polio-myelitis), odrze, śwince, różyczce, tężcowi, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, zakażeniom przeciwko Haemo-philus influenzae typu B. Wszystkie szczepienia obowiązkowe są bezpłatne. Za szczepienia zalecane (m.in. na ospę, kleszczowe zapalenie mózgu, grypę) rodzice płacą. Jeszcze kilkanaście lat temu odmowy głównie wynikały z zapominalstwa rodziców, dziś powody są inne. - Na wzrost liczby osób uchylających się od szczepień ma wpływ z całą pewnością wzrost liczby osób o poglądach antyszczepionkowych - mówi Małgorzata Kapłan, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie. Przyznaje jednak, że znaczna część osób nie podaje przyczyny odmowy szczepienia dziecka. Bardziej szczegółowe dane z Koszalina przedstawia Jacek Woźniak, szef koszalińskiego oddziału sanepidu. W 2021 roku w powiecie koszalińskim oraz mieście Koszalinie wykonano 28 tysięcy szczepień obowiązkowych. Na szczepienie z różnych powodów (nie zawsze jest to odmowa, czasem jest to właśnie zapominalstwo rodziców) nie stawiło się 228 dzieci. 11 rodziców odmówiło zaszczepienia dzieci zaraz po narodzinach. Ale, jak wyjaśnia Jacek Woźniak, nie wszystko to antyszczepionkowcy. Niektórzy motywowali to potrzebą zasięgnięcia opinii lekarza pediatry. Część dzieci rzeczywiście kilka dni później zostało zaszczepionych. Analizując te liczby, zarówno na poziomie miasta, jak i województwa zachodniopomorskiego, można dojść do wniosku, że problem jest niszowy, ale... Tylko w ciągu ostatnich pięciu latwskali kraju liczba uchyleń od szczepień obowiązkowych zwiększyła się dwukrotnie! Jak wygląda procedura w przypadku odmowy szczepienia, zdradza Aneta Bardon -Błaszkowska, kierownik Oddziału Przeciwepidemicznego w pomorskim sanepidzie, w którym wyjątkowo szybko rośnie liczba odmów: -W pierwszym etapie do rodziców uchylających się od obowiązku szczepień państwowi powiatowi inspektorzy sanitarni wysyłają wezwania do wykonania obowiązku zaszczepienia dziecka, zawierające wzmiankę o prawnych konsekwencjach odmowy szczepień oraz podstawowe dane dotyczące korzyści wynikających ze szczepień i informacje o możliwych działaniach niepożądanych. W drugim etapie wysyłane są upomnienia nakazujące zaszczepienie dziecka, z pouczeniem, że w przypadku dalszego niewykonania obowiązku sprawa zostanie skierowana na drogę postępowania egzekucyjnego. Dalsze uchylanie się rodzica od szczepienia dziecka skutkuje przekazaniem przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego wniosku do wojewody o wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Grzywna ma na celu przymuszenie do realizacji obowiązku, tzn. że jeżeli szczepienie zostanie wykonane, grzywna nie zostanie pobrana. Kary nie są symboliczne. Maksymalna jednorazowa grzywna to 10.000 zł, a łączna kwota wszystkich grzywien nie może przekroczyć 50.000 zł. Oprócz kary pieniężnej rodzice mogą zostać też oskarżeni o umyślne naruszenie dobra dziecka, co skutkuje wszczęciem postępowania o ograniczenie władzy rodzicielskiej. Postępowania zwykle długo się toczą. Małgorzata Kapłan przyznaje: - Wśród wykazanych osób uchylających się od wykonania obowiązku szczepień dziecka są również osoby, które po wszczęciu postępowania egzekucyjnego składają zarzuty do postępowania, stąd postępowanie jest procesem długotrwałym. Bywa też tak, że to rodzice skarżą się na medyków, którzy starają się rodziców przekonać do zaszczepienia swoich pociech. Takie przypadki miały miejsce w Koszalinie. Pielęgniarki musiały się tłumaczyć przed swoim sądem odpowiedzialności zawodowej, że działały w interesie najmłodszych pacjentów i wykonywały swój obowiązek. ©® Światowej sławy specjalista w dziedzinie schorzeń układu krążenia odkrył wyjątkową kompozycję składników, która może pomóc poprawić krążenie. Naturalny preparat ma szansę zmniejszyć ilość niebezpiecznych złogów płytki miażdżycowej i cholesterolu blokujących tętnice. Czy to odkrycie zrewolucjonizuje rynek? Problemy związane ze złym krążeniem, wysokim poziomem cholesterolu oraz nadciśnieniem narastają stopniowo i niepostrzeżenie, już po 30. roku życia -możesz nawet nie wiedzieć, że je masz. Działaj, zanim będzie za późno! Jeśli: szybko się męczysz; masz bolesne skurcze nóg; odczuwasz bóle lub zawroty głowy; masz kłopoty z koncentracją i pamięcią, oznacza to, że Twoje tętnice są stopniowo blokowane złogami cholesterolu oraz zwapniałą blaszką miażdżycową i potrzebują szybkiego oczyszczenia. Jesteś w grupie wysokiego ryzyka! Na ratunek tętnicom Lata naukowych poszukiwań doprowadziły eksperta ds. dolegliwości układu krążenia - Chao do niezwykego odkrycia. Opracował naturalny środek, który może wspomóc udrażnianie tętnic i zmniejszać powstałe uszkodzenia. Dzięki unikalnej kompozy cji roślinnych składników i silnych antyoksydantów preparat ma szansę dopomóc w oczyszczaniu tętnic ze zwapniałych złogów blaszki miażdżycowej i gąbczastych narośli cholesterolu. Gdy krążenie zacznie się polepszać, środek może odżywić martwiejące komórki oraz zmniejszyć ryzyko wystąpienia nowych zatorów. „Od dawna byłem przekonany, że stosowanie syntetycznych, mało przyswajalnych preparatów nie daje dobrych efektów. Po latach prac odkryłem, że rozwiązanie miałem cały czas obok siebie", mówi twórca przełomowej metody. „To w mądrości kraju moich azjatyckich przodków znalazłem odpowiedź - roślinę niezwykle bogatą w substancje, które mogą pomóc w udrażnianiu tętnic i regulowaniu poziomu cholesterolu we krwi". Źródłem niezwykłych właściwości tej formuły jest Gotu kola (centella asiatica), roślina, której działanie wykorzystuje się od ponad 2000 lat w azjatyckiej medycynie naturalnej. Może ona działać jak potężny taran, który z wielką siłą uderzy w zwa-pniałe złogi płytki miażdżycowej i cholesterolu. Do produkcji preparatu wykorzystano również terminalia arjuna czyli korę z drzewa występują- cego na terenach Indii, Birmy i Sri Lanki, wykazującą silne działanie antymiażdżycowe oraz ekstrakt z liści lotosu, będący bardzo skutecznym środkiem walki z problemami układu krążenia. Kombinacja tych trzech naturalnych składników ma szansę sprawić, że złogi zalegające w tętnicach zostaną zminimalizowane. Efekty? Po kilku dniach mogą się zmniejszyć zawroty głowy i bolesne skurcze nóg. Po kilku tygodniach może zmaleć odczuwanie bólu w okolicy mostka, a opuchlizna kończyn zacznie się zmniejszać. Następnie tętnice mają szansę zostać odblokowane. Komórki Twojego ciała mogą wypełnić się życiodajnym tlenem, mózg i serce zaczną pracować pełną parą! Efekty mogą być widoczne po kilky dniach Naturalny skład preparatu ma szansę sprawić, że będzie można go stosować bez obaw o skutki uboczne. Oto możliwe efekty jego stosowania: zmniejszenie ilości blaszkek miażdżycowych i złogów cholesterolu V* poprawa drożności tętnic n/ zmniejszenie ryzyka wystąpienia degeneracji komórek mózgu (wzrost koncentracji), y poprawienie ukrwienie kończyn (powrót krążenia, zanik skurczów i opuchlizny). Za sprawą tej nowatorskiej formuły masz szansę zmniejszyć ilość obrzęków kończyn i duszności. W trakcie przyjmowania środka może poprawić się Twoje krążenie, a wszystko to dzięki rozbiciu złogów płytki miażdżycowej i cholesterolu. Naturalna metoda Chao w tym roku trafiła do Polski, gdzie jest dostępna wyłącznie w sprzedaży telefonicznej. Obecnie trwa promocja i pierwsze 150 osób może otrzymać preparat całkowicie za darmo. SKUTECZNA POMOC OLA UKŁADU KRĄŻENIA! Zadzwoń do 23 maja 2022r., a dostaniesz ' f 100% zniżki! Otrzymasz wtedy 11 preparat Chao za 0 Zł! |l Zadzwoń: tel. 91 300 32 58 Poniedziałek- niedziela 8:00- 20:00 (Zwykłe połączenie lokalne bez dodatkowych opłat *Szczegóły oraz informacje dotyczące procedury zwrotów i reklamacji dostępne są pod adresem: www.grouptcm.com MASZ SZANSĘ POPRAWIĆ K Możesz zmniejszyć cholesterol I udrożnić tętnice w kiljkatygo 14 • KRYMINAŁ Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 Bartłomiej. Syn, na którego matka nie chciała nawet spojrzeć Mariusz Parkitny Szczecin Kilka razy próbował zabić własnego ojca. Nie udało się. Ale już z pewnym bezdomnym poszło łatwiej. Oto historia 36-latka, który dla pie-niędzy zrobiłby wszystko. Dosłownie. Zaczęło się od komunikatu, który dwa lata temu pojawił się wintemecie. „W godzinach 16.40 a 17.40 na osiedlu Park Ostrowska w Szczecinie doszło do napadu na mojego ojca! Jest w szpitalu w stanie krytycznym. Jeżeli ktokolwiek widział osobę dziwnie zachowującą się w tym rejonie w tych godzinach i jest w stanie podać jej rysopis, czy może ktoś w pośpiechu obcy odjeżdżał autem, taxi, rowerem, czymkolwiek. Ten ktoś miał w rękach coś, czym rozbił mojemu tacie czaszkę. Za pomoc w znalezieniu sprawcy nagroda gwarantowana!" Autorem ogłoszenia był Bartłomiej S., syn pokrzywdzonego. Jednak policjantom coś się tu nie zgadzało. I zaczęli go dyskretnie obserwować. Syn Oszustwa, obietnice bez pokrycia, lans pożyczonymi od kolegi z celi luksusowymi samochodami. A teraz proces w sprawie zabójstwa i usiłowania zabójstwa. Zajrzeliśmy w przeszłość Bartłomieja S., szczecińskiego pisarza-grafo-mana. Przed sądem odpowiada za usiłowanie zabójstwa ojca oraz współudział wzabiciubezdomnego, którego ciało ze wspólnikami zakopał na działce odziedziczonej po dziadku. Sprawę prowadziło Archiwum X, czyli wydział do najtrudniejszych spraw szczecińskiej prokuratury okręgowej. Bartłomiej S. był wprzeszło-ści kilka razy karany za oszustwa, ale część spraw już się przedawniła. Oszukał kilkanaście osób, którym obiecywał wynajęcie mieszkań w Szczecinie. Oferował m.in. to, w którym mieszkał z partnerką i dzieckiem, oraz lokal swojego ojca. Chętnych nie brakowało, bo proponował atrakcyjną cenę. Podpisywał umowy, brał zaliczkę, zapewniał, że dotychczasowi najemcy szybko się wyprowadzą, a potem nie odbierał telefonów. Miał na tym zarobić kilkanaście tysięcy złotych. Studiował na Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym, ale studiów nie trzy dni. Gdy umarł, ciało ukryli pod podłogą altanki działkowej. Zanim Bartłomiej S. ze wspólnikiem zabili bezdomnego, wykorzystywali jego dane do wyłudzania pożyczek. Jednak okazało się, że w innej sprawie dotyczącej oszustw bankowych, policja jest na tropie bezdomnego. To właśnie wtedy zapadła decyzja, że go zabiją. Bartłomiej S. odpowiada też za przestępstwa związane z wyłudzeniem od ojca ponad 272tys.zł. Proces Sprawa w sądzie powoli zbliża się do końca. Bartłomiej S. chętnie opowiada o tym, co zrobił. Przyznaje, że robił to dla pieniędzy. Zanim zlecił napad na ojca, usiłował go otruć. Tak samo jak w przypadku bezdomnego używał nasion cisu, które mieszał w koktajlu z lekami naser-cowymi, przeciwbólowymi albo psychotropowymi. Użył też trutki na szczury. - Zbieraliśmy tylko te owoce & cisu, które były wypełnione na-2 sionami. Zdejmowaliśmy czer-2 woną skórkę i tłukliśmy wmoż- Bartłomiej S. odpowiada przed sądem za usiłowanie zabójstwa ojca i udział w zabójstwie bezdomnego. Zarzuty dzierzu. Ale ojcu taka miesz-mniejszego kalibru to wyłudzenie od ojca ponad 270 tysięcy złotych kanka z innymi lekami nie za bardzo smakowała. Dostał skończył. Miał podjąć naukę Podczas pobytu w areszcie Koszmar krwiakiem przymózgowym tylko nadciśnienia i wymioto- w prywatnej uczelni, ale nic Bartłomiej S. poznał młodego Na pisanie będzie miał teraz oraz rozległym krwiakiem we- wał. Trutki na szczury nie było z tego nie wyszło. Kilka lat mężczyznę, który trafił do celi dużo czasu. Za usiłowanie za- wnątrzczaszkowym.Mimota- dużo, bo takiego smaku nic by temu pracował w nieistniejącej zaoszustwa. bójstwa ojca i udział w zabój- kich obrażeń, mężczyzna prze- nie ukryło-opowiadał, już restauracji jako kelner. - Polubili się, ponoć po wyj- stwie bezdomnego grozi mu żył. Trafił do szpitala. Oskarżeni Gdy próba otrucia ojca nie - Nigdzie dłużej nie zagrzał ściu Bartek wynajął mu miesz- dożywocie. postanowili go uśmiercić na sali udała się, postanowił wynająć miejsca. W rozmowach kanie. Potem widziałem go, jak A jego pierwszą książkę do- szpitalnej. kogoś od mokrej roboty. Gdy z ludźmi grał rolę takiego, który jeździ luksusowymi samocho- kładnie przeczytali prokurato- -W tym celu mieli odwrócić ojca napadnięto, zamieścił wszystko może załatwić. I nic darni, w tym białym porsche, rzy. Zwrócili uwagę na kilka uwagę personelu medycznego w internecie ogłoszenie o po-z tego nie wychodziło - opo- Oczywiście nie było go na to wątków. Były bardzo podobne poprzez wywołanie zamiesza- szukiwaniach sprawcy. Chciał wiada znajomy Bartłomieja S. stać. Mówiło się, że porsche do tego, w jalri sposób w praw- nia zgłoszeniem o podłożeniu w ten sposób zapewnić sobie Lubił obiecywać. Szkole użyczył mu ten współosa- dziwym życiu zachowywał się w szpitalu bomby, po czym je- alibi. swojej córki zapowiedział dzony z aresztu - opowiada Bartłomiej S. den z nich miał wejść do szpi- ufundowanie sztandaru o war- znajomy S. On sam po zatrzymaniu tala i poprzez wstrzyknięcie Brat tości 7 tysięcy złotych. przyznał się do winy i szczegó- do podawanej pokrzywdzo- Bartłomiej S. ma młodszego -Nie braliśmy tego na po- Pisarz łowo opowiedział, co zrobił. nemu kroplówki powietrza lub brata. Od kilku lat nie utrzy-ważnie - mówi dyrektor szkoły. Kilka lat temu Bartłomiej S. W styczniu 2020 r. zlecił za- trucizny, pozbawić go życia, mują kontaktu. Podczas pro- Obiecywał też, że załatwi odkrył w sobie pisarza. Napisał bójstwo ojca, bo chciał przejąć Plan, pomimo ewakuacji szpi- cesu brat przyznał, że od po-catering dla uczniów. książkę o przestępcy, którego jego majątek. Ojciec jest mary- tala, nie powiódł się-oskarżał czątku nie wykluczał, że za usi- -O matce swojej córki opo- zbrodni nie wykryto. Wydawcą narzem. prokurator. łowaniem zabójstwa ojca wiadał w szkole niestworzone książki zrobił swoją ówczesną Razem ze wspólnikami W śledztwie wyszło na jaw, może stać Bartłomiej S. Przy-historie, próbując przedstawić partnerkę. Kobietanawetotym opracował plan, w którym że oskarżeni w przeszłości zaznał jednocześnie, że ojciec ją w złym świetle przed na- nie wiedziała. W planach miał każdy z nich otrzymał okre- bili innego mężczyznę na jed- bardzo wierzył, że Bartłomiej uczycielami,anawetpracow- kolejną książkę pod roboczym ślone zadania. Plan uległ zmia- nej z działek na Wyspie Puckiej. wkońcuwyjdzienaludzi.Dla-nikami obsługi szkoły. Mówił, tytułem „Siódme zło". Z cza- nie, bo jeden z oskarżonych nie Najpierw truli go, podając tego przebaczał mu kolejne że matka nie ma praw sem pisarka pasja przerodziła wywiązał się z roli. do jedzenia nasiona cisu wraz wyskoki, m.in. sprzedaż samo-do dziecka, co było oczywiście się w poetycką. Zaczął pisać Ostatecznie ojciec Bartło- z tabletkami przeciwbólo- chodu i sfałszowanie doku-bzdurą. To porządna kobieta, wiersze, które wydał pod mało mieja S. został napadnięty wymi. Gdy to nie przyniosło mentów. która bardzo dba o dzieci-opo- mówiącym tytułem „B&B... or przezjednego z podejrzanych, skutku, podali mu mieszankę Matka Bartłomieja S. zmie-wiada nam kolejna osoba. not be". który nieustalonym narzę- alkoholu ze środkami psycho- niła nazwisko. Nie chce, aby Po rozstaniu z matką córki -TęsknięzaTobąkolejnągo- dziem uderzył go w głowę, po- tropowymi i lekami naserco- za czyny syna ścigali ją dłuż-miał problemy z regularnym dzinę... Liczę minuty, w sekun- wodując wieloodłamowe zła- wymi oraz kanapkę z tymi le- nicy. Na procesie odmówiła płaceniem alimentów. Sprawa dach ginę-to próbka jego moż- manie kości ciemieniowej kami. Potem skrępowali mu składania zeznań (ma do tego trafiła nawet do prokuratury, liwości, którą pochwalił się z licznymi przemieszczeniami ręce i nogi, założyli na głowę fo- prawo jako osoba najbliższa), ale została umorzona. Twarz kilka miesięcy temu w inteme- fragmentów kostnych, wycie- liowy worek i w takim stanie Nawet nie spojrzała na syna. córki wytatuował sobie na ręce. cie. kiem płynu mózgowego, pozostawili zamkniętego na ©® Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 SOLIDARNI Z UKRAINĄ • 15 Przystanek Polanów. Leśnicy dbają o wojennych gości jak o własne rodziny - Bardzo dobrze nam się tu mieszka, bardzo dziękujemy Wam - Polakom - za pomoc - mówi Wiktoria Marzena Sutryk Polanów Ich mężowieiojcowie walczą na Ukrainie, one postanowiły uciec, by ratować dzieci. Uchodźczynie znalazły schronienie u leśników z Polanowa, wdawnej siedzibie nadleśnictwa. - Po tym, jak przeprowadziliśmy się do nowej siedziby, przy ul. Żwirowej w Polanowie została po nas część bloku, w której były biura. Jest przewidziana do sprzedaży, ale gdy wybuchła wojna na Ukrainie, postanowiliśmy wesprzeć uchodźców i zapadła decyzja, że wstrzymujemy procedurę sprzedaży - wyjaśnia Jacek Todys, nadleśniczy Nadleśnictwa Polanów. - To dla nas szczególnie ważne, bo nieruchomość należąca do Skarbu Państwa znalazła ważne przeznaczenie. Dzięki temu kilkadziesiąt osób, w tym małe dzieci, może znaleźć schronienie. Wszyscy są tu bezpieczni. Cieszymy się, że mogliśmy im pomóc. Tutaj dobrze, ale dom jest tam Uchodźcy trafili do Polanowa za pośrednictwem biura wojewody zachodniopomorskiego z różnych stron Ukrainy. Część przyjechała pociągiem, ale są i tacy, którym w ucieczce przed wojną pomogli duchowni. Tak jak w przypadku pani Julii z Łucka (to siedziba administracyjna obwodu wołyńskiego), która dotarła tu ponad miesiąc temu z dwoma synami. Obaj zostali już przyjęci do tutejszych szkół. Pani Julia też sobie jakoś radzi - dostała pracę szwaczki; w rodzinnych stronach także pracowała w tym zawodzie. W Polanowie już się zadomowiła. Mówi, że jej tu dobrze. -Bardzo dziękuję panu nadleśniczemu i wszystkim ludziom, którzy są tu dla nas tacy dobrzy - mówi pani Julia, ale przyznaje - podobnie jak inne matki - że chce wracać do siebie, do swoich. Tam został dom, rodzina. Ona zdecydowała, że musi ratować swoich synów. Dlatego dłużej nie czekała. Zabrała najpotrzebniejsze rzeczy, trochę pieniędzy i przyjechała do Polski. Podobnie 25-letnia Wiktoria z małą córeczką, która przyjechała z Żytomierza. Ładna, drobna, sympatyczna młoda kobieta, która na pierwszy rzut oka bardziej wygląda jak starsza siostra dziewczynla, którą trzyma na rękach. -Nie, to moja córeczka, Ola - śmieje się Wiktoria. Całkiem nieźle mówi po polsku. Uczyła się naszego ojczystego języka w szkole. Na Ukrainie pracowała w agencji reklamowej, w sekretariacie. - Ale wybuchła wojna i agencja teraz nie działa - mówi. Ona również podjęła decyzję o wyjeździe, kierując się przede wszystkim troską 0dobro dziecka. Na Ukrainie został mąż, z którym jest w kontakcie. Została też rodzina, przyjaciele. Pozostał też dom - czy ten przetrwa wojnę, czy zostanie zburzony - tego nie wie nikt. Tak jak nikt nie wie, co z nimi dalej będzie, jak długo będą musieli zostać w Polsce, czy będzie do czego wracać...? Pytań bez odpowiedzi jest wiele... - Tu bardzo dobrze się nam mieszka, mamy ładne pokoje 1bardzo za to dziękujemy, ale tam - na Ukrainie zostało wszystko, chcemy tam jak najszybciej wracać, jak tylko będzie można, jak już będzie bezpiecznie - dodaje Wiktoria. Dbają jak o bliskich Leśnicy z Nadleśnictwa Polanów dbają o przybyszów jak o swoich bliskich. Organizują niemal wszystko, co im potrzebne do życia, poświęcając na to swój prywatny czas. Począwszy od pomocy medycznej, jak np. wizyta u ginekologa, która jest potrzebna przyjezdnym kobietom, poprzez załatwianie spraw urzędowych, a kończąc na załatwieniu możliwości edukacji dla dzieci (od przedszkola po szkołę) i pomocy w szukaniu pracy. Nie trzeba z pewnością nikomu tłu- maczyć, że te wszystkie prozaiczne sprawy, bez znajomości języka, w obcym kraju, urastają do rangi barier trudnych do pokonania przez uchodźców. Nadleśnictwo korzysta z rządowego wsparcia (40 zł dziennie na osobę), by utrzymać uchodźców mieszkających w dawnej siedzibie. Ale to nie wszystko. Zanim ktokolwiek mógł zamieszkać przy ul. Żwirowej, trzeba było to miejsce przygotować. Nadleśnictwo wydało na to ok. 100 tys. złotych. Konieczne było malowanie, ale też przerobienie wielu pomieszczeń biurowych. Od widelca po pralkę - W budynku są trzy poziomy przygotowane do zamieszkania. Na każdym piętrze przygotowaliśmy łazienki, prysznice, a także kuchnie oraz jadalnie - opowiada nadleśniczy Jacek Todys. - Wyposażyliśmy pomieszczenia w niezbędny sprzęt AGD, w meble, a także w drobniejsze rzeczy, jak sztućce czy naczynia. Tym ludziom trzeba było dać wszystko - od widelca po szklankę czy talerz. W naszej dawnej sali narad przygotowaliśmy świetlicę dla dzieci, są tam zabawki, gry, by dzieci miały się czym zająć. Pracownicy przynosili, co mogli - ktoś przyniósł dywan, ktoś inny sprawny telewizor, ktoś pościel, ręczniki. I tak wspólnymi Pani Julia zamieszkała w Polanowie ponad miesiąc temu z dwoma synami (na zdjęciu z młodszym) - Na każdym piętrze przygotowaliśmy łazienki, kuchnie i jadalnie - opowiada nadleśniczy Jacek Todys siłami udało się przygotować pokoje oraz całe zaplecze potrzebne do życia. Nie ma tu luksusów, ale jest dach nad głową i warunki, żeby ukraińskie rodziny mogły tu mieszkać - dodaje nadleśniczy. I podkreśla, że podziękowania za życzliwość należą się też wspólnocie mieszkaniowej, która stanowi sąsiedztwo dawnej siedziby nadleśnictwa. Dała bowiem zgodę na przyłączenie tej części budynku do ich kotłowni. Leśnicy organizują również dostawy żywności. Pomocy szukają m.in. w bankach żywności, mogą też liczyć na wsparcie Caritasu, także pod względem zapotrzebowania na odzież czy środki chemiczne. Pomagają jeszcze MOPS w Polanowie oraz Stowarzyszenie Kierunek Polanów, które zrzesza aktywnych mieszkańców z Polanowa i okolicy Każdy może pomóc Każdy, kto chciałby wesprzeć uchodźców przebywających w dawnej siedzibie nadleśnictwa, ma np. do oddania sprawne rowery dla dzieci albo inny sprzęt, który może się przydać młodszym i starszym dzieciom oraz młodzieży, albo chciałby przekazać jakieś inne potrzebne rzeczy, może kontaktować się w tej sprawie z Nadleśnictwem Polanów: telefon do sekretariatu w godzinach pracy nadleśnictwa to 94 318 82 37 albc 318 82 50. ©® 16 • NASZE SPRAWY Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 Koszaliński 100-tysięcznik traci ludzi Słupsk dusi się i krztusi w swoich Jakub Roszkowski Koszalin Dlaczego opór jest tak duży? Przecież u nas będą mieli lepiej - zastanawiają się samorządowcy z Koszalina. Chcą włączyć w granice miasta trzy sąsiednie sołectwa, ale napotkali na sprzeciw. - A może po prostu trzeba było pójść do ludzi i się ich zapytać? - rzuca Władysław Brateus, mieszkaniec podkoszaliń^ skiego Kretomina. Ponoć koszalińscy urzędnicy nawet tu byli. I pytali. Ale chyba nikt ich nie przekonał, bo nadal uważają, że dla wsi połączenie z Koszalinem to będzie najlepsze, co mogło jej się przydarzyć. Jak za komuny My też poszliśmy porozmawiać. Oto co usłyszeliśmy. - Co to w ogóle za dziwny przepis, że niezależnie od woli mieszkańców ostateczną decyzję w sprawie zmian w granicach naszych gmin podejmie rząd? To jak wkomunie - irytują się nasi pierwsi rozmówcy. Jesteśmy z mieszkańcami Mścic, sołectwa w gminie Będzino. To wieś licząca około 1700 mieszkańców, największa w tym samorządzie. Podczas niedawnych konsultacji blisko 70 procent mieszkających tu ludzi było przeciwko łączeniu z Koszalinem. W Kre-tominie, kolejnej wsi, która ma być przyłączona do miasta, opór postawiło aż 95 procent biorących udział w konsultacjach. Podobne liczby odnotowano w Starych Bielicach. Tam jednak Koszalin ma chrapkę tylko na część tej miejscowości. Miały być cuda, są szamba Andrzej Nożykowski, radny, przewodniczący Rady Gminy Będzino, śmieje się z argumentów prezydenta Koszalina Piotra Jedlińskiego. Jedliński twierdzi, że mieszkańcy Mścic, a także Starych Bielic i Kretomina na połączeniu tylko zyskają, bo będą mieli lepszą komunikację miejską, lepsze drogi, niższe podatki lokalne, łatwiejszy dostęp do wielu instytucji. Oddajmy głos Noży-kowskiemu. -Tak, Koszalin już 10 lat temu, zabierając z naszej gminy i przyłączając do siebie miejscowości Łabusz i Jamno, też obiecywał złote góry i podgrzewane chodniki. Ale tam ludzie nadal W czerwcu okaże się, czy Koszalin powiększy się o trzy sąsiednie sołectwa. Zdecyduje o tym Rada Ministrów czekają na te cuda, a na razie kopią szamba - zauważa. Przyznaje, że dla jego samorządu to będzie katastrofa. Bo Mścice są największą miejscowością w gminie Będzino. Tu mieszka aż 20 procent wszystkich jej mieszkańców, działa zdecydowana większość zarejestrowanych firm, dochód z podatków wynosi około 25-30 procent. - Wyrwać nam Mścice, to właściwie skazać naszą gminę na wegetację albo i śmierć - denerwuje się nasz rozmówca. Lucyna Parol, mieszkanka Mścic, działaczka społeczna, wieloletnia członkini rady gminy, uważa, że wcielenie jej sołectwa do Koszalina nie przyniesie ludziom żadnych realnych korzyści. Już podczas podsumowywania wyników konsultacji społecznych podkreśliła, że Mścice mają swoją własną historię i tożsamość. - Mamy tu wszystko, czego potrzebujemy do życia. Szkoły i żłobek nie są zadłużone. Prezydent Koszalina obiecał, że jeśli nasze sołectwo zostanie włączone do miasta, to otrzymamy dostęp do autobusów MZK oraz stacje rowerów miejskich. Panie prezydencie, dla nas to jest zupełnie zbędne. Poradzimy sobie bez tych pańskich rowerów-mówi. Nie po to się wyprowadziliśmy, żeby wracać W Kretominie stawiają sprawę jasno: wyprowadziliśmy się z Koszalina właśnie dlatego, że nam się tam nie podobało. I żadne autobusy, rowery miejskie czy niższe ceny za wodę nas nie skuszą na powrót. Nic! - Mieszkam w Kretominie, tu wybudowałem swój dom prawie 30 lat temu - opowiada nam, wspominany już wcześniej, Władysław Brateus. - Przez te wszystkie lata gmina Manowo, do której przynależy Kretomino, wspierała nas i dbała o rozwój i bezpieczeństwo. Z małej wioski pod Koszalinem powstała ładna i przyjazna miejscowość. Mamy wodociąg, kanalizację, ponad 11 kilometrów gazociągu - wymienia mieszkaniec. I pyta wprost: co zrobiły władze Koszalina, oprócz zlikwidowania linii autobusowej nr 13, dlaKreto-mina i gminy Manowo? Co Koszalin jest dziś im wstanie zaoferować? - Słyszymy, że mieszkamy w Kretominie, płacimy tu podatki, a korzystamy z koszalińskiej infrastruktury. To żart? Za wstęp na basen, koncert w filharmonii, spektakl w teatrze czy amfiteatrze płacę jak każdy inny mieszkaniec Warszawy, Poznania czy Koszalina. Korzystam z sieci drogowej, ale płacę na nią podatek, tankując paliwo. Za uczniami z naszej gminy, którzy uczą się w Koszalinie, idzie subwencja oświatowa i Koszalin nie dokłada do nas. Za pacjentami, korzystającymi ze służby zdrowia w Koszalinie, też idą pieniądze. Pracuję wKoszalinie od 30 lat i działając na rzecz firmy, przyczyniam się do utrzymania miejsc pracy właśnie w Koszalinie. Firma płaci podatki tam. Owszem, moje osobiste w jakiejś części trafiają do gminy Manowo. Ale ja przynajmniej mam z tego jakieś wymierne korzyści. Tu, wtej małej społeczności, łatwiej mieszkańcom spotkać się z wójtem, radnymi, porozmawiać, załatwić sprawę. W Koszalinie wszyscy są anonimowi. Chodzi o utrzymanie stanowiska prezydenta? Pojawił się także głos, że Koszalin chce wchłonąć sąsiednie gminy, bo stracił właśnie 100-tysięcznego mieszkańca. Przez to zamiast 25, będzie miał 23 radnych, a zamiast prezydenta, będzie miał burmistrza. - Zmiana rzeczywiście spowoduje powiększenie miasta 0 ponad dwa tysiące hektarów 1 o około 3,5 tysiąca mieszkańców - przyznaje sekretarz koszalińskiego ratusza Tomasz Czuczak. Dodaje jednak, że dziś trudno ustalić, ilu mieszkańców ma jego miasto. - Zameldowanych jest 96 tysięcy osób, więc nawet gdybyśmy dopisali te 3,5 tysiąca, to setki nie ma. Ale według zużycia wody mamy w Koszalinie nawet lio tysięcy mieszkańców. Te liczby są więc różne, ale zakłada się, że najbliższa prawdy jest dziś liczba 105 tysięcy. Tyle podaje też Główny Urząd Statystyczny. Tak że argument o łączeniu z powodów liczby mieszkańców nie jest prawdziwy. Po prostu taka jest tendencja na całym świecie, że miasta się powiększają, kosztem sąsiadów - tłumaczy. FAKTY W sens zmian, przynajmniej jeśli chodzi o łączenie Koszalina z Mścicami, wątpi poseł Jarosław Rzepa, związany z Koalicją Polską. - Podobnie absurdalny jest pomysł odłączenia miejscowości Łazy od gminy Mielno i przyłączenia jej do gminy Sianów. Tam 97procent ludzi było temu przeciwnych. Ale to nawet nie o to chodzi. Jaki jest sens odłączania nadmorskiego sołectwa od dobrze rozwiniętej gminy, wręcz prymusa samorządowego, czyli Mielna, i przyłączanie jej do słabej, niestety, i rolniczej przecież gminy Sianów? - pyta retorycznie. ©® Projekt uchwały, na podstawie której Koszalin chce powiększyć swoje granice o sołectwa Mścice, Kretomino i część Starych Bielic, pojawił się w listopadzie ubiegłego roku. I w ubiegłym roku został zatwierdzony. Na początku 2022 roku, zgodnie z procedurą, przeprowadzono konsultacje społeczne w mieście i sołectwach. W tych miejskich udział wzięło tylko nieco ponad 2 procent mieszkańców Koszalina, a 61 procent z nich było za włączeniem tych sołectw do miasta. Niedawno wojewoda zaopiniował wniosek Koszalina pozytywnie i został on skierowany do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, a decyzję podejmuje Rada Ministrów. Ma to nastąpić w czerwcu. Jeśli decyzja będzie pozytywna, 1 stycznia 2023 roku Koszalin będzie miał trzy nowe osiedla. Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 NASZE SPRAWY • 17 więc zamierza połknąć sąsiadów, granicach. Chce zabrać kilka sołectw Grzegorz Hilarecki Słupsk Gmina straci na powiększeniu Słupska? Zyska i ona. i jej mieszkańcy-uważa profesor Andrzej Bałaban z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego. aułiwnpłnHnTmianłpgrurif Zespół naukowców, którzy wydali opinię na temat powiększenia Słupska, orzekł, że jest ono nie tylko prawem dopuszczalne, ale i konieczne. Dlaczego Słupsk musi się powiększyć? Słupsk nie jest tylko miastem, jest też jednocześnie centrum regionu. Stanowi drugie co do wielkości centrum regionalne w województwie. Ma więc funkcje: gospodarcze, cywilizacyjne, kulturowe, edukacyjne, turystyczne itd. Nie tylko dla swoich mieszkańców, ale także dla mieszkających w gminach go otaczających. Musi więc mieć możliwość pełnienia takich funkcji. Musi mieć do tego odpowiedni potencjał. Tymczasem z analiz wynika, że jest zagrożony degradacją i jeśli nie podejmie się kroków zaradczych, stracą wszyscy. Nie tylko mieszkańcy miasta, ale i okolicy. Także ci, którzy teraz mieszkają w gminie i w konsultacjach oddawali głos za pozostawieniem granic bez zmian. Moim zdaniem działają tak na swoją niekorzyść. Gmina nie będzie w stanie zaspokoić ich wszystkich potrzeb, gdyby Słupsk stracił swój potencjał i przestał się rozwijać. Mieszkańcy gminy tak nie myślą. Protestują przeciwko zmianie granic. W zasadzie kogokołwiekznkh by nie zapytać o powiększenie Słupska, to usłyszy się: „Słupsk nie ma nam nic do zaoferowania, chcemy zostaćw gminie". Tak, wiem o tym. Ale dla mnie to taka sama postawa jak polskiej szlachty w Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Moja zagroda jest dla mnie najważniejsza. Interesuje mnie tylko mój powiat. Króla nie będę wybierał, na wojsko nie będę płacił. A jakaś wojna gdzieś daleko na granicy? To nie mój interes. Taka postawa doprowadziła do upadku państwa. Ktoś jednak musi na to patrzeć z góry. Partykularne interesy jakiejś grupy nie mogą blokować rozwoju całego re- ... ,,••• , Słupsk jest centrum regionu i na jego powiększeniu wszyscy zyskają - mówi profesor Andrzej Bałaban gionu. Mieszkańcy gminy Słupsk przecież cały czas korzystają z miasta. To Słupsk przyciąga inwestycje i inwestorów, to w Słupsku lokuje się handel. To tutaj jest potencjał sportowy, kulturalny. We wszystkich imprezach biorą też udział mieszkańcy okolicy. Wyobraźmy sobie sytuację, że tego wszystkiego w Słupsku by nie było. Co by wtedy robili mieszkańcy pod-słupskich osiedli i domów? Gdzie by pracowali, gdzie by spędzali czas? Pewnie by się nudzili w swoich ogródkach obok domów. Czy zatem gmina wiejska ma przejmować funkcje miasta, negując historyczne procesy jego rozwoju?-to zdanie podkreśliliście w opinii. Jak rozumiem, po to, by pokazać, że nie tak powinno być? Słupsk jest centrum regionu. Świadczy o tym jego cała historia. Oceniając więc słupski wniosek o zmianę granic, decydenci muszą wziąć pod uwagę dobro powszechne i solidarność społeczną. Gmina Słupsk nie jest i nie będzie w stanie przejąć roli, którą historycznie pełni na tym obszarze miasto OPINIA O POWIĘKSZENIU SŁUPSKA Zespół prawników pod kierownictwem prof. zw. dr. hab. Andrzeja Bałabana, konstytucjonalisty i cenionego eksperta w zakresie ustroju samorządu terytorialnego, przeanalizował całość dokumentacji złożonej przez Miasto Słupsk do MSWiA, w tym również analizy i opinie dostarczone przez gminę Słupsk. „Naszym zdaniem ocena sytuacji Słupska prowadzi do konkluzji, że wniosek ten jest w pełni prawnie dopuszczalny, ale i składany jest w interesie Gminy Słupsk, a nawet daiszych gmin otaczających to miasto jako historyczne i współczesne centrum regionalne" - piszą naukowcy ze Szczecina w opinii eksperckiej. Słupsk. Moim zdaniem Słupsk jest jednym z najbardziej zagrożonych w Polsce ośrodków miejskich, pełniących funkcje centrum regionalnego. A korekta granic proponowana przez jego samorząd jest nader skromna. Zielona Góra powiększyła swoje terytorium aż o siedmiokrotność. Dodajmy, że Słupsk przez ostatnie 25 lat stracił 15 procent mieszkańców na rzecz sąsiedniej gminy, a ta zyskała o 30 procent mieszkańców więcej. To trzeba zatrzymać, bo inaczej wszyscy w regionie stracą. Słupsk jako miasto i gmina pełni zadania administracji publicznej. By im podołać, musi mieć potencjał kompetencyjny, organizacyjny (kadry), gospodarczy, kulturowy etc. Właśnie dlatego przepisy prawa oddają w ręce Rady Ministrów decyzję dotyczącą jego wielkości i granic, warunkujące zdolność wykonywania zadań publicznych zaangażowanych podmiotów. Ustawodawca to przewidział! Ten punkt widzenia nie jest brany pod uwagę przez gminę, która „traci" część so- łectw. To dzieje się w dobrej sprawie, a siła i splendor wzmocnionego miasta spada też na gminy otaczające i procentuje wielokrotnie. Dlatego są taki gminy, które zabiegają o połączenia z miastem! Mieszkańcy gminy podkreślają, że nie chcą zmiany granic,bo stracą i oni, i gmina. Nie, moim zdaniem będzie odwrotnie. Gmina straci? Tak, terytorium i część mieszkańców, ale także część zadań. Paradoksalnie jednak w przeliczeniu na jednego mieszkańca będzie miała do dyspozycji więcej pieniędzy. A mieszkańcy? Co stracą? W najgorszym razie może zapłacą większy o parę złotych podatek od nieruchomości. Ale z czasem ich zysk: droższe nieruchomości, rozwiązanie problemów komunikacyjnych itd. poprawi ich życie. Duży może więcej i zgodnie z tą zasadą Słupsk swoim zwiększonym potencjałem przyciągnie większe pieniądze z zewnątrz. Spójrzmy na podział środków unijnych. Porównajmy, ile ich może pozyskać miasto, a ile gmina. Moim zdaniem prawdziwym atutem przyłączenia do miasta sąsiednich sołectw będą korzyści pośrednie polegające właśnie na wzmocnieniu ośrodka regionalnego. Słupskowi potrzebne jest większe terytorium i większa liczba mieszkańców. Jest pan ze Szczecina, nie zna pan naszego regionu. Pewnie to panu zarzucą mieszkańcy gminy. Z daleka to wszystko, o czym napisaliśmy w opinii, widać. Ale Słupsk znam i region też. Teraz nawet mocno mu kibicuję, bo czytając dokumenty i zapoznając się ze sprawą, poczułem związek. Ale nie jest tak, że z sentymentu napisaliśmy taką a nie inną opinię. Napisalibyśmy ją tak samo na podstawie tych samych dokumentów i danych, w przypadku, gdyby chodziło 0 miasto, dajmy na to, w Wenezueli. Pisałem już mnóstwo opinii dla różnych urzędów. Wszystkie były obiektywne 1 tak samo jest w sprawie zmiany granic Słupska. Jestem gotów bronić się argumentami i nie boję się dyskusji. Nawet gdyby gmina Słupsk zaprosiła mnie, bym przedstawił je jej mieszkańcom, zgodziłbym się. Wiem, jakie jest ich zdanie, ale argumenty, które przedstawiliśmy, bronią się same. Odpowiem w tej kwestii na każde pytanie. Ps. Pytania można zgłaszać na mail: grzegorz.hila-recki@gp24.pl POWIĘKSZENIE SŁUPSKA Na ostatniej sesji w ubiegłym roku Rada Miejska w Słupsku uchwaliła przystąpienie do procedury zmiany granic administracyjnych Miasta Słupska, polegającej na włączeniu w granice administracyjne miasta sołectw gminy wiejskiej Słupsk: Bierko-wa, Krępy Słupskiej, Pła-szewka, Strzelina, Włyn-kówka, Siemianic oraz części sołectwa Swocho-wo-Niewierowo. Rada Ministrów decyzję podejmie do 31 lipca. W konsultacjach mieszkańcy gminy byli przeciw zmianie granic, a mieszkańcy Słupska za zmianą. 18 • CUDZE CHWALICIE, SWOJE POZNAJCIE Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 Bardziej na zachód się nie da, czyli podróż na południe od Szczecina Katarzyna Świerczyńska powiat gryfiński Można tu ruszyć tropem mamutów. uczesać się w wiosce fryzjerów albo zobaczyć największą kolekcję długopisów w Polsce. No i nieustannie podziwiać piękno Odry. Wystarczy, że spojrzysz na mapę Polski. Wysunięty najbardziej na zachód „kawałek" widać gołym okiem. To tereny powiatu gryfińskiego. Można tu zaplanować niejedną atrakcyjną wyprawę: samochodem, rowerem lub pieszo. Na tropie historii Ci, którzy interesują się historią, od razu skojarzą te tereny z forsowaniem Odry 16 kwietnia 1945 r. przez 1. Armię Wojska Polskiego i bitwą pod Cedynią w 972 r. Nie bez powodu biegnie tędy Szlak Pamięci Narodowej. Warto tu zobaczyć chociażby pierwszy polski graniczny słup nad Odrą w Czelinie czy odwiedzić dwa kameralne muzea: w Starych Łysogórkach i Gozdowicach, oraz cmentarz siekierkowski w Starych Łysogórkach. W tym sezonie po dwóch latach pan-demicznej przerwy w Gozdowicach działa również prom, którym można przeprawić się na dnigą stronę Odry. Miejsce upamiętniające bitwę pod Cedynią, czyli Góra Czcibora, to jednocześnie atrakcyjny punkt widokowy. Wdrapując się na szczyt, można liczyć schody - jest ich dokładnie 270. A na samej górze znajduje się najwyższy pomnik orła w Polsce. Zresztą ze względu na charakterystyczną rzeźbę terenu, którą rejon zawdzięcza cofającemu się lodowcowi, punkty widokowe są tu niemal w każdej miejscowości. Niewątpliwą atrakcją okolicy jest Most Siekierki - Neu-riidnitz. Został zbudowany jako most kolejowy pod koniec XIX wieku i zburzony w 1945 r. Teraz odremontowany -służy jako ścieżka pieszo-ro-werowa. Na moście znajduje się punkt widokowy na okolicę: obowiązkowe miejsce do zobaczenia! Jeśli przed mostem zobaczysz foodtruck, koniecznie zatrzymaj się na lemoniadę z kwiatów bzu i słynne frytki z ciecierzycy. A właściciela - Ryszarda Mateckiego -namów na polecenie ciekawych miejsc w okolicy. Nie ma lepszego gawędziarza i osoby, która więcej wie na temat tych terenów. Aleja Gwiazd Plejstocenu w Moryniu. Znajdziemy w niej naturalnej wielkości repliki nie tylko mamutów, ale i innych pradawnych zwierząt Na tropie mamutów To coś dla fanów epoki lodowcowej. Jeśli mowa o mamutach, to kluczowe są trzy miejscowości: Bielinek, Cedynia i Moryń. 13 tysięcy lat temu wędrowały sobie tędy mamuty i są na to dowody. Bielinek to niewielka wieś w gminie Cedynia. Leży w zakolu Odry i słynie z kopalni surowców mineralnych oraz historii z mamutami w roli głównej. Podczas prac w kopalni natrafiono na szczątki tych zwierząt. Okazuje się, że właśnie tu przekraczały Odrę, która w tym miejscu zwężała się. I prawdopodobnie... nie wszystkim się udawało. Jest to jedno z największych cmentarzysk mamutów olbrzymich w Europie. Fragmenty kości mamutów możesz zobaczyć w Muzeum Regionalnym w Cedyni, a miejsce, gdzie ginęły mamuty, z punktów widokowych Rezerwatu Bielinek. To zresztą jeden z najciekawszych rezerwatów przyrody w regionie. Na nasłonecznionych skarpach rezerwatu w słoneczne dni temperatura może być wyższa nawet do 20 stopni Celsjusza niż normalnie. Dlatego rezerwat słynie z roślin, które dają radę sprostać tym morderczym dla innych warunkom, a chlubą rezerwatu są dęby omszone. To jedyne stanowisko tej rośliny w Polsce. Choć z mamutami nie ma to nic wspólnego, jeśli jesteś w okolicy Bielinka, warto też zajechać do pobliskiego Piasku i odwiedzić agroturystykę Doroty Bogdanowicz, którą wszyscy znają jako Babkę z Kasku. Znajduje się tu prywatne Muzeum Etnograficzne oraz największa kolekcja długopisów reklamowych w Polsce. Na początku 2022 było ich ponad 50 tysięcy. Kolekcję można zobaczyć za darmo, ale gospodyni chętnie w zamian przyjmie nowe długopisy do kolekcji. A wracając do mamutów, to warto zrobić spory skok i przenieść się do Morynia i na tamtejszą Aleję Gwiazd Plejstocenu. Znajdują się tam naturalnej wielkości repliki mamutów, tygrysa szablozębnego, pra-żubra i innych zwierząt. Sam Moryń mieści się nad przepięknym jeziorem Morzycko, a na rynku można zjeść - zdaniem wielu - najlepsze lody na Pomorzu Zachodnim. Na tropie Pana Samochodzika i koślawego diabła Jeśli już jesteś wMoryniu, to trzeba wspomnieć o trzynastowiecznym kościele pw. św. Ducha, którego wieża króluje nad miasteczkiem. Na wieży można szukać kamienia z charakterystycznym motywem szachownicy (ta w Moryniu nie jest bardzo wyraźna). Fani książek Zbigniewa Nienackiego i serii o Panu Samochodziku doskonale wiedzą, o co chodzi! W Moryniu dzieje się część akcji „Księgi strachów". Tajemnicze szachownice, o których jest mowa w książce Nienackiego, znajdują się także na innych kościołach w okolicy (pięknie zachowane chociażby w Dolsku, Lubiechowie Górnym czy Cza-chowie). Motyw Pana Samochodzika wykorzystuje też pobliskie Gądno, gdzie co roku odbywa się kultowa już impreza, czyli Rajd Rowerowy Szlakiem Pana Samochodzika. Jedna z najciekawszych szachownic znajduje się w kościele w Czachowie. Ale to miejsce warto odwiedzić nie tylko z tego powodu. Po stokroć warto zjechać z trasy, aby dotrzeć do tej niewielkiej wioski i zobaczyć późnoromański kościół pw. Matki Boskiej Częstochowskiej z drugiej połowy XIII wieku, a zabytkowe malowidła ścienne datuje się na XIV wiek. I to one są warte uwagi. Regionalista Ryszard Matecki określił to, co dzieje się na ścianach kościółka, krótkim zdaniem: „jakby ktoś tu wpuścił z kredkami pijane dzieci". Malowidła odkryto w 1979 roku. Ich zagadkę do dziś próbują rozwikłać naukowcy. Tego nie da się opisać, trzeba to po prostu zobaczyć: diabeł, który śmieszy, zamiast straszyć, rycerze na koniach (żartownisie mówią, że Indianie, w tym jeden z parasolką), koślawy biskup. Kościół w Czachowie na co dzień jest zamknięty, ale bez problemu udostępniają go turystom sołtys Monika Rogowska oraz pani Barbara Sobiś. Obie mają klucze i obie mieszkają przy samym kościele. A pani Basia to chodząca skarb- nica opowieści o Czachowie i okolicy. Bardziej na zachód już się nie da Cedynia to najbardziej na zachód wysunięte miasto w Polsce, ale samo miejsce, gdzie słońce zachodzi najpóźniej, znajduje się tuż za Osino-wem Dolnym (jadąc od strony Cedyni). Nad samą Odrą znajduje się kamień z oznaczeniem Zachodniego Krańca Polski i łatwo do niego zjechać z drogi 126. Osinów Dolny słynie jako wioska fryzjerów. Mieszka tu 200 osób, a zakładów fryzjerskich jest około 40. W Osinowie Dolnym mieszczą się jedne z największych przygranicznych targowisk. Warto się tu zatrzymać choć na chwilę, a w Karczmie Land zagadać z sołty- sem, który jednocześnie interesuje się historią regionu i eksponuje część swojej kolekcji w tej restauracji. Wioska Kwiatowa i dawna stacja kolejowa O terenach na południe od Szczecina można napisać niejedną książkę i nie da się krótko opowiedzieć o tym rejonie, bo przecież nie wspomnieliśmy o kręgach w zbożu koło Żelichowa, o średniowiecznej wiosce i pracowni ceramiki w Lubiechowie Dolnym, ruinach pałacu w Gądnie, malowniczej dolinie Słubi, Dolinie Miłości w Zatoni Dolnej czy zabytkowych domach, z których słyną nadodrzańskie wioski. Ale wspomnimy jeszcze o dwóch miejscach, o których niekoniecznie przeczytasz w przewodnikach: stacji Klę-picz i Mirowie, czyli wiosce kwiatowej. Droga rowerowa nr 20, czyli Trasa Pojezierzy Zachodnich (prowadząca do mostu Siekierki - Neuriidnitz) biegnie m.in. po starym nasypie kolejowym. Mieszkańcy dawnej stacji kolejowej w Klępiczu zorganizowali tu własnymi siłami miejsce odpoczynku dla rowerzystów. To wręcz kultowa miejscówka wśród wielbicieli dwóch kółek (i nie tylko). A jeśli szukasz noclegu w okolicy, możesz zatrzymać się na polu biwakowym Mari-gold we wsi Mirowo. Nie musisz nawet mieć namiotu, bo gospodarze użyczą ci własnych, możesz też spać w hamaku albo prawdziwej jurcie. Odbywają się tu liczne spotkania dla miłośników turystyki (i dobrej kuchni). Samo Mirowo jest wioską tematyczną -mieszkańcy co roku walczą o tytuł Aksamitnej Zagrody, czyli tej najpiękniej ukwieconej.©® Za Osinowem Dolnym nad Odrą możemy zrobić sobie zdjęcie w najdalej na zachód wysuniętym punkcie Polski Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 REKLAMA • 19 Zablokowane połączenie z miastem. Słupsk łączy czy dzieli? Na połączeniu ulicy Gdyńskiej w mieście Słupsk z ulicą Inwestycyjną (gmina Słupsk), ponownie stanęły słupki, które blokują swobodną integrację obu ulic. Sprawa połączenia ulicy Gdyńskiej z ulicą Inwestycyjną - (w strefie inwestycyjnej Płaszewko - Gminy Słupsk), sięga roku 2021, kiedy to Radni Miasta Słupsk przyjęli plan zagospodarowania przestrzennego „Jodłowa", który zakazywał połączenia obu ulic. Wówczas, władze gminy Słupsk podkreślały, że jest to unieważnienie wcześniejszych planów obu samorządów. Połączenie miało być drogą alternatywną do wyjazdu na Bytów. Miało służyć też mieszkańcom regionu słupskiego, którzy pracują w firmach zlokalizowanych na terenie inwestycyjnym Płaszewko, jako alternatywa dojazdu do miejsca pracy. Opracowywano nawet plan połączeń autobusowych właśnie dla pracowników zakładów zlokalizowanych w strefie Płaszewko. Władze miasta zaznaczyły wówczas, że taki zapis w planie to skutek wniosków mieszkańców ulicy Gdyńskiej, którzy chcieli aby na tym terenie powstał tylko ciąg pieszo - rowerowy. Nie zgadzały się z tym władze Gminy Słupsk gdyż w wydanej w roku 2013 Decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) z przeczytać można iż: „(...) Zakres przedsięwzięcia przewiduje korektę i przebudowę skrzyżowania i powiązań drogi gminnej z ulicami Gdyńską i Westerplatte w miejscowości Słupsk" Wojewoda zaskarżył Uchwałę Rady Miejskiej w Słupsku Warto dodać, że Wojewoda zaskarżył do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Gdańsku uchwałę Rady Miejskiej z dnia 24 lutego 2021 r., nr XXVI 11/454/21 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Jodłowa". Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił plan w zakresie wspomnianego ciągu pieszo - rowerowego, powołując się na wcześniejszy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego. Na końcu uzasadnienia, możemy przeczytać: „NSA w powołanym wyżej wyroku wskazał ponadto, że władztwo planistyczne gminy nie ma charakteru absolutnego i nie pozwala na dowolność w planowaniu. Musi uwzględniać uwarunkowania prawne i faktyczne, w tym również inwestycje drogowe wynikające z konkretnych rozwiązań przyjętych wskutek decyzji wydanych na podstawie specusta-wy drogowej. Przejawem tego jest między innymi obowiązek uzgodnienia planu z zarządcą drogi Inwestycyjną z ulicą Gdyńską o długości 190 metrów, Gmina Słupsk położyła płyty drogowe. Zablokowany przejazd Układanie płyt drogowych zakończyło się w poniedziałek 16 maja br., natomiast już we wtorek, 17 maja na połączeniu ulic Gdyńskiej i Inwestycyjnej wbetonowane zostały słupki drogowe oraz znak BI„Zakaz ruchu w obu kierunkach" Zakład Gospodarki Komunalnej w Jezierzycach,,który jest zarządem drogi wystosował już pismo do Zakładu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku z zapytaniem, o podstawę prawną dotyczącą zmiany organizacji ruchu oraz decyzję na podstawie, której zablokowano połączenie z ulicą Gdyńską. Tożsame pismo wysłane zostały do wiadomości Urzędu Miejskiego w Słupsku oraz Policji. publicznej z art. 17 pkt 6 lit. b tiret trzecie u.p.z.p., który to przepis zakreśla jednocześnie granice tego uzgodnienia. Zatem pominięcie w treści planu zapisu dotyczącego inwestycji drogowej kwestionowanej wprawdzie przez Gminę Miasta, lecz wynikającej z ostatecznej (niewyeliminowanej z obrotu prawnego) decyzji o zezwoleniu na jej realizację stanowi istotne naruszenie prawa". Kontynuacja budowy ulicy Inwestycyjnej - Gmina Słupsk Zgodnie z planem i otrzymanym dofinansowaniem Gmina Słupsk kontynuowała uzbrajanie terenu inwestycyjnego Płaszewko - II etap. Na brakującym odcinku, łączącym ulicę Niewykorzystany potencjał drogi Przejazd przez ulice Gdyńską i Inwestycyjną, mógłby być dobrym rozwiązaniem dla pracowników, mieszkańców regionu, którzy pracują na strefie inwestycyjnej Płaszewko. Znaczna liczba osób, to mieszkańcy Słupska. Mógłby też stanowić dodatkową nitkę komunikacyjną dla służb - policji, straży, pogotowia ratunkowego, z której mogliby korzystać w nagłych sytuacjach. Niestety, taka blokada przejazdu, uniemożliwia wykorzystanie potencjału tej drogi. Komentarz pozostawiamy Państwu. 20 • KULTURA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 Władca bez swojego ludu nic nie znaczy. „Król Roger" w Szczecinie Małgorzata Klimczak Recenzja Monumentalne dzieło jest fenomenem. Uniwersalizm, nowoczesna inscenizacja i muzyka Szymanowskiego głęboko poruszyła publiczność na premierze „Króla Rogera" w Operze na Zamku. „Król Roger" Karola Szymanowskiego to nadzwyczajne muzyczne wydarzenie. Z powodu wartości artystycznych nazywany jest jednym z największych arcydzieł XX wieku. Jest operą, oratorium i misterium jednocześnie. Realizowany przez najbardziej uznanych dyrygentów i reżyserów, zachwyca na scenach operowych niemal całego świata. Tylko w XXI wieku było ponad 30 premier „Króla Rogera" na świecie. To świadczy o tym, że jest to absolutnie najwybitniejsze polskie dzido, które jest odczytywane na wszystkich szerokościach geograficznych. Rodzi się pytanie: dlaczego? Otóż język, którym posługują się autor libretta Jarosław Iwaszkiewicz i Karol Szymanowski, odchodzi od polskiego kontekstu. Z jednej strony jest uniwersalny i monumentalny wątek władcy i władzy, czyli dla perspektywy zwyczajnego człowieka coś niezrozumiałe, nieczytelne. A z drugiej strony położyli nacisk na człowieka, który znalazł się w ekstremalnej sytuacji. I okazuje się, że są to perspektywy czytelne dla każdego odbiorcy na świecie. I bez względu na to, czy ta opera jest pokazana w realiach sycylijskich wczesnego średniowiecza, czy to jest zrobione tak, jakby zadziało się wczoraj, Na pierwszym planie Ewa Tracz jako Roksana i Pavlo Tolstoy jako Pasterz to uniwersalizm języka, przesłanie „Króla Rogera" nas porusza. Rozumiemy go i odczytujemy bardzo osobiście. Szczecińska Opera na Zamku podjęła się wystawienia tego dzieła na swoje 65-lecie. Dzieło wystawiono w międzynarodowej obsadzie 150 artystów. Obok solistów, orkiestry, baletu i chóru Opery na Zamku wystąpili soliści gościnni oraz chór Theater Vorpommern i Szczeciński Chór Chłopięcy „Słowiki". Partytura Szymanowskiego jest określana jako dzieło niezwykłe, oryginalne, o poetyckiej symbolice, mieniące się bogactwem pomysłów i oszałamiające dźwiękami. I tak to zabrzmiało na żywo. Jerzy Woło-siuk pokierował orkiestrą w zwiększonym składzie, a efekt przeszedł wszelkie oczekiwanie. Monumentalność tego dzieła wybrzmiała porywająco. A wszystko uzupełniły trzy chóry, które też zostały postawione przed bardzo trudnym zadaniem, czyli przed czymś na kształt tańca. Rafał Matusz, reżyser tego przedstawienia, nie silił się na tworzenie udziwnionych czy przesadzonych scen. Skupił się na muzyce i libretcie, oddając w ten sposób całą treść i koncentrując się na psychice bohaterów. Tak naprawdę akcja rozgrywa się między trójką bohaterów - królem Rogerem, Pasterzem i królową Roksaną. Reszta to tłum, który ulega zbiorowej histerii, zbiorowemu .KRÓL ROGER" - KAROL SZYMANOWSKI Libretto: Jarosław Iwaszkiewicz, Karol Szymanowski Kierownictwo muzyczne: Jerzy Wołosiuk Reżyseria: Rafał Matusz Scenografia: Mariusz Napierała Kostiumy: Zuzanna Kubicz Choreografia: Robert Przybył Projekcje multimedialne: Zachariasz Jędrzejczyk i Verani-ka Siamionava Współpraca muzyczna: Grzegorz Brajner Przygotowanie chóru Opery na Zamku: Małgorzata Bor-nowska Przygotowanie chóru Theater Vorpommern: Csaba Grunfelder Przygotowanie Szczecińskiego Chóru Chłopięcego „Słowiki": Grzegorz Handke, Obsada: Roger - Rafał Pawnuk, Pasterz - Pavlo Tolstoy, Roksana - Ewa Tracz, Edrisi - Tomasz Madej, Archiereios -Janusz Lewandowski, Diakonissa - Małgorzata Zgorzelska Premiera: 14 maja 2022 Grzegorz Pelutis jako Archiereios omotaniu. Tłum, który idzie za swoim przywódcą, nie oglądając się na boki, niewiele rozmyślając. Tłum zafascynowany, nafaszerowany nadziejami na lepsze jutro, a przede wszystkim kupiony obietnicami pod publiczkę. Jakże łatwo, niestety. Ruch sceniczny jest oparty na jak najbardziej naturalnym ruchu, praktycznie na gestach, niewystudiowa-nych, nienarzuconych. WI akcie chodziło o „stopienie" chóru z tancerzami tak, aby była to jedna masa. Później tancerze są fizycznym symbolem tego, co Pasterz robi z psychiką ludzi. Wykonują też to, co wynika z relacji Pasterza z Rogerem. W HI akcie są echem tego, co stało się wcześniej, niezbyt przyjemnym świadectwem tego, co krąży wokół Króla Rogera. Na pewno nie jestto standardowy taniec, a tancerze wykazali się ogromną kreatywnością. Trójka głównych bohaterów wokalnie osiąga wyżyny. Szczególnie Ewa Tracz jako Roksana. Absolutnie porywa swoim sopranem. Również Pavlo Tolstoy jako Pasterz (tenor) jest znakomity. Przy tej monumentalności strony muzycznej znakomicie kontrapunktuje minimali-styczna scenografia Mariusza Napierały. Stworzył postindu-strialną, lapidarną przestrzeń, służącą opowieści. To estetyka zdecydowanie bliższa progresywnym przedstawieniom współczesnego dramatu niż strojności opery wujęciu tradycyjnym czy nawet nowoczesnym, Nie ma tu miejsca na dekoracyjność. Przestrzeń jest nowoczesna. Sypialnia Roksany „spływa" z sufitu i wygląda jak współczesne połączenie sypialni z garderobą znane z amerykańskich filmów. Sam Roger (patrz - zdjęcie okładkowe) bardziej przypomina prezesa korporacji niż króla. W modnie skrojonym garniturze zarządza personelem. Ale wystarczy, że pojawia się ktoś bardziej charyzmatyczny, kto ma odwagę namie-szać, sprzedać swoją filozofię, wcale nie tak fascynującą, a król okazuje się nagi. Dosłownie i w przenośni. Znika drogi garnitur. Pozostaje żebrak w łachmanach. Żebrzący nie o pieniądze, a o uwagę, miłość, przyjaźń. Samotny i porzucony nie może już być tym, kim był. „Król Roger" to historia złamania starego porządku i wkroczenia nowego. Nie wiadomo tylko, czy dobrego. ©® KSIĄŻKI Żaby w śmietanie, czyli Stanisław Bareja i bliscy Katarzyna Bareja #»«* Wydaw-;> i nictwo Axis Mundi. Ta biografia reżysera, mtmtCh który przeszedł nie tylko do historii filmu, ale i języka polskiego, po prostu nam się należała. Napisała ją córka twórcy - filmoznawczyni i psychoterapeutka. Jak pisze wydawca, zrobiła to „z wielką czułością, za pomocą niepublikowanych nigdy fragmentów pamiętników rodzinnych i prywatnych listów, malując portret słynnego twórcy jako ojca, syna, brata, męża, przyjaciela, a nade wszystko - człowieka. Pisze o jego świecie widzianym „od kuchni" - nomen omen ulubionym jego miejscu w domu". Na pochwałę, poza treścią, zasługuje poziom wydawniczy - świetna okładka i ilustracje, dobry papier. Elegancja. (MARA) Gwiazda Przewodnia Shannon Messenger Wydawnictwo IUVI, piąty tom z cyklu „Zaginione miasta". Nad Zaginionymi Miastami wisi groźba wojny, a Niewidziani powodują zamęt. Główna bohaterka Sophie nie wie, komu może zaufać. Kiedy dowiaduje się, że osoby, które kocha najbardziej na świecie, staną się kolejnymi ofiarami, wie, że musi działać. Kluczem może być tajemniczy symbol - gdyby tylko wiedziała, jak go odczytać... - a każda nowa wskazówka potwierdza rozmiar mrocznego spisku. Nie tylko Czarny Łabędź coś sobie zaplanował. Niewidziani opracowali własną broń i jeśli Sophie ich nie powstrzyma, zdobędą narzędzie, by ją kontrolować. Cały cykl jest do zakochania się. Młodzi bohaterowie ze swoimi słabościami, walka dobra ze złem, no i poczucie homoru. Polecam. (MARA) Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 OGŁOSZENIA DROBNE 21 DROBNE Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: ul. Nowy Rynek 3,71-875 Szczecin, tel. 9148133 67, fax 91433 48 60 RUBRYKI W OGŁOSZENIACH DROBNYCH: ■ NIERUCHOMOŚCI ■ FINANSE/BIZNES i HANDLOWE i MOTORYZACJA i NAUKA i PRACA i ZDROWIE i USŁUGI i TURYSTYKA i BANK KWATER i ZWIERZĘTA i ROŚLINY, OGRODY MATRYMONIALNE i RÓŻNE KOMUNIKATY i ŻYCZENIA /PODZIĘKOWANIA i GASTRONOMIA i ROLNICZE i TOWARZYSKIE Nieruchomości KUPIĘ garaż murowany, 609-499-555. 0010491429 GARAŻE Blaszane , - BRAMY Garażowe 00UC£KT KOJCE dla Psów Najniższe CTMY Transport cały kraj Montaż SKAtiS Dogodne RATY , 94-318-80-02 91-311-11-94 58-588-36-02 95-737-63-39 59-727-30-74 512-853323 www.konstal-garaze.pi OMEGA WYCENY OBRÓT SŁUPSK, UL. STARZYŃSKIEG011 tel. 59 841 44 20; 601 654 572; ! www.nieruchomosci.slupsk.pl omega@nieruchomosci.slupsk.pl Handlowe FILMY, MUZYKA KUPIĘ PŁYTY GRAMOFONOWE 609155 327 Motoryzacja OSOBOWE SPRZEDAM OPEL Insignia, 2012r., 789-493-467 OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 NIEZALEŻNA AGENCJA NIERUCHOMOŚCI (z licencją państwową) Nie możesz sprzedać swojego mieszkania? Zgłoś je do Nas na ZASADACH OTWARTYCH ZADZWOŃ 661-841-555 (obok Związkowca) tel. 661-841-555 www.abakus-nieruchomosci.pl 2 pokoje, 38,2 m2, balkon ciepłociąg, okna pcv rej. Centrum 246 000,- 47,5 m2, balkon po remoncie, z wyposażeniem rej. Żeromskiego 329 000,- 3 pokoje, I piętro, loggia z wyposażeniem, rej. Bukowej do negocjacji409 000,- TŁUMIKI, katalizatory, złącza. Czekaj Zbigniew. Koszalin, Szczecińska 13A (VIS). Tel: 94-3477-143; 501-692-322. SKUP-AUT wszystkie, 534-983-031. BUDOWLAŃCÓW K-lin 503135643 CYPR - OD ZARAZ szefa kuchni oraz dwóch pomocników z minimum 5-letnim stażem, znajomość kuchni greckiej mile widziana, +35799574021. DO prac w ogrodzie w Koszalinie. Tel. 500295588 FIRMA DOMAR w Tatowie zatrudni: brygadę do prac bitumicznych. Oferty prosimy przesyłać: tomasz. dorszynski@domar-k.pl Tel. 664-410-796 FIRMA z Koszalina zatrudni fachowców hydraulików i budowlańców na wykończenia, 791-690-415. HURTOWNIA zatrudni kierowcę kat. B, zarobki od 4800 zł brutto. Koszalin, okolice, 509754514. KAES. zatrudnimy kierownika sklepu odzieżowego oraz doradcę klienta, Drawsko Pomorskie, 507-317-217 508-862-975 NIEMCY: murarz, cieśla, malarz, hydraulik, spawacz: 601-218-955. OCHRONA, Police,stawka godz.+premie kwartalne, 604-630-556 POMERANIA Frucht Sp. z o.o. z siedzibą w Dziwogórze poszukuje operatorów maszyn, wózkowych, mechaników oraz pracowników sezonowych. Zapewniamy szkolenia oraz możliwość rozwoju. CV proszę nadsyłać na: info@ pomerania.pl PRACOWNIKA biurowego w branży elektrycznej. Koszalin, 606319000. STRÓŻA, pana do prac porządkowych. Mielno, 603587782. Zaopiekuj się Seniorem w Polsce! j Gwarantujemy bezpieczną i legalną pracę od zaraz, z zamieszkaniem i wyżywieniem ; u Podopiecznego! Kontrakty dopasowane do doświadczenia Opiekuna/hki! Zgłoś się do nas już dziś! Promedłca24 Tel. SZCZECIN -51776102,514781657, j KOSZALIN- 501357022, SŁUPSK -509892644 ZATRUDNIĘ do pracy w Niemczech: Malarzy, Ociepleniowców, Tapeciarzy. Konkurencyjne stawki, darmowe mieszkanie, auto i umowa niemiecka. Tel: 539 343 726 lub 602262 365. ZATRUDNIĘ kierowcę C+E Sławno transport krajowy, tel 502066767,504255395 Zdrowie A-Z GINEKOLOG, 790-246-404 SPEC. Neurolog. NFZ. Bez kolejek. Codziennie. Koszalin, 605-284-364. PSYCHOLOGIA 8-841-757. ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 Usługi 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma PRALKI Naprawa w domu. 603775878 BUDOWIANO-REMOMTOWE CYKLINOWANIE bezpyłowe 504308000 MALOWANIE dachów788-016-988 REMONTY mieszkań 537-920-784. REMONTY mieszkań A-Z, 502131748 REMONTY od A do Z tel.660-683-933 INSTALACYJNE HYDRAULICZNE, tel. 607703135. SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w bigbagach, 607-703-135. USŁUGI porządkowe, wycinka drzew, rębak 697-782-596 Turystyka KRAJ - MORZE DZWIRZYNOMORZE.PL, 605 905969 KOŁOBRZEG blisko morza! 511337308 ŁEBA, tanie pokoje z łaz. 603-471-715 Różne KASA za stare książki 609-643-399 ODBIÓR mobilny i demontaż złomu, skup starych maszyn i urządzeń 697-782-596 ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i odbiorę, tel. 607703135. Rolnicze MASZYNY ROLNICZE KUPIĘ ciągniki rolnicze, mikrociągniki absolutnie wszystkich marek. Każdą koparkę, ładowarkę, minikoparkę. Tel. 694400305 KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Tel. 535135507. ZWIERZĘTA HODOWLANE KURKI młode, odchowane oraz kury roczne sprzedam tel. 785-188-999 KURKI odchowane 784 461566 KURY nioski młode - sprzedam. Telefon: 782 827 428,792 732 052, 59/81089 05 czytaj strefabiznesu.pl Strefa Biznesu Strefa dobrego biznesu w twoim regionie 20 KULTURA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 Władca bez swojego ludu nic nie znaczy. „Król Roger" w Szczecinie Małgorzata Klimczak Recenzja Monumentalne dzieło jest fenomenem. Uniwersalizm, nowoczesna inscenizacja i muzyka Szymanowskiego głęboko poruszyła publiczność na premierze „Króla Rogera" w Operze na Zamku. „Król Roger" Karola Szymanowskiego to nadzwyczajne muzyczne wydarzenie. Z powodu wartości artystycznych nazywany jest jednym z największych arcydzieł XX wieku. Jest operą, oratorium i misterium jednocześnie. Realizowany przez najbardziej uznanych dyrygentów i reżyserów, zachwyca na scenach operowych niemal całego świata. Tylko w XXI wieku było ponad 30 premier „Króla Rogera" na świecie. To świadczy o tym, że jest to absolutnie najwybitniejsze polskie dzieło, które jest odczytywane na wszystkich szerokościach geograficznych. Rodzi się pytanie: dlaczego? Otóż język, którym posługują się autor libretta Jarosław Iwaszkiewicz i Karol Szymanowski, odchodzi od polskiego kontekstu. Z jednej strony jest uniwersalny i monumentalny wątek władcy i władzy, czyli dla perspektywy zwyczajnego człowieka coś niezrozumiałe, nieczytelne. A z drugiej strony położyli nacisk na człowieka, który znalazł się w ekstremalnej sytuacji. I okazuje się, że są to perspektywy czytelne dla każdego odbiorcy na świecie. I bez względu na to, czy ta opera jest pokazana w realiach sycylijskich wczesnego średniowiecza, czy to jest zrobione tak, jakby zadziało się wczoraj, Na pierwszym planie Ewa Tracz jako Roksana i Pavlo Tolstoy jako Pasterz to uniwersalizm języka, przesłanie „Króla Rogera" nas porusza. Rozumiemy go i odczytujemy bardzo osobiście. Szczecińska Opera na Zamku podjęła się wystawienia tego dzieła na swoje 65-lecie. Dzido wystawiono w międzynarodowej obsadzie 150 artystów. Obok solistów, orkiestiy, baletu i chóru Opery na Zamku wystąpili soliści gościnni oraz chór Theater Vorpommern i Szczeciński Chór Chłopięcy „Słowiki". Partytura Szymanowskiego jest określana jako dzieło niezwykłe, oryginalne, o poetyckiej symbolice, mieniące się bogactwem pomysłów i oszałamiające dźwiękami. I tak to zabrzmiało na żywo. Jerzy Woło-siuk pokierował orkiestrą w zwiększonym składzie, a efekt przeszedł wszelkie oczekiwanie. Monumentalność tego dzieła wybrzmiała porywająco. A wszystko uzupełniły trzy chóry, które też zostały postawione przed bardzo trudnym zadaniem, czyli przed czymś na kształt tańca. Rafał Matusz, reżyser tego przedstawienia, nie silił się na tworzenie udziwnionych czy przesadzonych scen. Skupił się na muzyce i libretcie, oddając w ten sposób całą treść i koncentrując się na psychice bohaterów. Tak naprawdę akcja rozgrywa się między trójką bohaterów - królem Rogerem, Pasterzem i królową Roksaną. Reszta to tłum, który ulega zbiorowej histerii, zbiorowemu „KRÓL ROGER" - KAROL SZYMANOWSKI Libretto: Jarosław Iwaszkiewicz, Karol Szymanowski Kierownictwo muzyczne: Jerzy Wołosiuk Reżyseria: Rafał Matusz Scenografia: Mariusz Napierała Kostiumy: Zuzanna Kubicz Choreografia: Robert Przybył Projekcje multimedialne: Zachariasz Jędrzejczyk i Verani-ka Siamionava Współpraca muzyczna: Grzegorz Brajner Przygotowanie chóru Opery na Zamku: Małgorzata Bor-nowska Przygotowanie chóru Theater Vorpommern: Csaba Griinfelder Przygotowanie Szczecińskiego Chóru Chłopięcego „Słowiki": Grzegorz Handke, Obsada: Roger - Rafał Pawnuk, Pasterz - Pavlo Tolstoy, Roksana - Ewa Tracz, Edrisi - Tomasz Madej, Archiereios -Janusz Lewandowski, Diakonissa - Małgorzata Zgorzelska Premiera: 14 maja 2022 Grzegorz Pelutis jako Archiereios omotaniu. Tłum, który idzie za swoim przywódcą, nie oglądając się na boki, niewiele rozmyślając. Tłum zafascynowany, nafaszerowany nadziejami na lepsze jutro, a przede wszystkim kupiony obietnicami pod publiczkę. Jakże łatwo, niestety. Ruch sceniczny jest oparty na jak najbardziej naturalnym ruchu, praktycznie na gestach, niewystudiowa-nych, nienarzuconych. WI akcie chodziło o „stopienie" chóru z tancerzami tak, aby była to jedna masa. Później tancerze są fizycznym symbolem tego, co Pasterz robi z psychiką ludzi. Wykonują też to, co wynika z relacji Pasterza z Rogerem. W DI akcie są echem tego, co stało się wcześniej, niezbyt przyjemnym świadectwem tego, co krąży wokół Króla Rogera. Na pewno nie jest to standardowy taniec, a tancerze wykazali się ogromną kreatywnością. Trójka głównych bohaterów wokalnie osiąga wyżyny. Szczególnie Ewa Tracz jako Roksana. Absolutnie porywa swoim sopranem. Również Pavlo Tolstoy jako Pasterz (tenor) jest znakomity. Przy tej monumentalności strony muzycznej znakomicie kontrapunktuje minimali-styczna scenografia Mariusza Napierały. Stworzył postindu-strialną, lapidarną przestrzeń, służącą opowieści. To estetyka zdecydowanie bliższa progresywnym przedstawieniom współczesnego dramatu niż strojności opery wujęciu tradycyjnym czy nawet nowoczesnym, Nie ma tu miejsca na dekoracyjność. Przestrzeń jest nowoczesna. Sypialnia Roksany „spływa" z sufitu i wygląda jak współczesne połączenie sypialni z garderobą znane z amerykańskich filmów. Sam Roger (patrz - zdjęcie okładkowe) bardziej przypomina prezesa korporacji niż króla. W modnie skrojonym garniturze zarządza personelem. Ale wystarczy, że pojawia się ktoś bardziej charyzmatyczny, kto ma odwagę namie-szać, sprzedać swoją filozofię, wcale nie tak fascynującą, a król okazuje się nagi. Dosłownie i w przenośni. Znika drogi garnitur. Pozostaje żebrak w łachmanach. Żebrzący nie o pieniądze, a o uwagę, miłość, przyjaźń. Samotny i porzucony nie może już być tym, kim był. „Król Roger" to historia złamania starego porządku i wkroczenia nowego. Nie wiadomo tylko, czy dobrego. ©® m STANiSł.A* BA KR,SA KSIĄŻKI Żaby w śmietanie, czyli Stanisław Bareja i bliscy Katarzyna Bareja Wydaw-v | nictwo Axis Mundi. Ta biografia reżysera, który przeszedł nie tylko do historii filmu, ale i języka polskiego, po prostu nam się należała. Napisała ją córka twórcy - filmoznawczyni i psychoterapeutka. Jak pisze wydawca, zrobiła to „z wielką czułością, za pomocą niepublikowanych nigdy fragmentów pamiętników rodzinnych i prywatnych listów, malując portret słynnego twórcy jako ojca, syna, brata, męża, przyjaciela, a nade wszystko - człowieka. Pisze o jego świecie widzianym „od kuchni" - nomen omen ulubionym jego miejscu w domu". Na pochwałę, poza treścią, zasługuje poziom wydawniczy - świetna okładka i ilustracje, dobry papier. Elegancja. (MARA) Gwiazda Przewodnia Shannon Messenger Wydawnictwo IUVI, piąty tom z cyklu „Zaginione miasta". Nad Zaginionymi Miastami wisi groźba wojny, a Niewidziani powodują zamęt. Główna bohaterka Sophie nie wie, komu może zaufać. Kiedy dowiaduje się, że osoby, które kocha najbardziej na świecie, staną się kolejnymi ofiarami, wie, że musi działać. Kluczem może być tajemniczy symbol - gdyby tylko wiedziała, jak go odczytać... - a każda nowa wskazówka potwierdza rozmiar mrocznego spisku. Nie tylko Czarny Łabędź coś sobie zaplanował. Niewidziani opracowali własną broń i jeśli Sophie ich nie powstrzyma, zdobędą narzędzie, by ją kontrolować. Cały cykl jest do zakochania się. Młodzi bohaterowie ze swoimi słabościami, walka dobra ze złem, no i poczucie homoru. Polecam. (MARA) Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 OGŁOSZENIA DROBNE 21 DROBNE Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: ul. Nowy Rynek 3,71-875 Szczecin, tel. 9148133 67, fax 91433 48 60 RUBRYKI W OGŁOSZENIACH DROBNYCH: ■ NIERUCHOMOŚCI ■ FINANSE/BIZNES ■ HANDLOWE ■ NAUKA ■ MOTORYZACJA ■ PRACA i ZDROWIE i USŁUGI i TURYSTYKA i BANK KWATER i ZWIERZĘTA i ROŚLINY, OGRODY MATRYMONIALNE i RÓŻNE KOMUNIKATY i ŻYCZENIA /PODZIĘKOWANIA i GASTRONOMIA i ROLNICZE l TOWARZYSKIE Nieruchomości KUPIĘ garaż murowany, 609-499-555. 0010491429 GARAŻE Blaszane r -7 BRAMY Garażowe \fSOOUCEKT KOJCE dla Psów Najniższe Różne wymiary Transport cały kraj Montaż GfcATiŚ Dogodne ft&ff 94-318-80-02 58-588-36-02 59-727-30-74 www.konstal-garaze.pi m 91-311-11-94 95-737-63-39 512-853-323 POŚREDNICTWO OMEGA WYCENY OBRÓT SŁUPSK, UL. STARZYŃSKIEG011 tel. 59 841 44 20; 601 654 572; ' www.nieruchomosci.slupsk.pl omega@nieruchomosci.slupsk.pl Handlowe FILMY, MUZYKA KUPIĘ PŁYTY GRAMOFONOWE 609155327 Motoryzacja OSOBOWE SPRZEDAM OPEL Insignia, 2012r., 789-493-467 OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 ABAKUS NIEZALEŻNA AGENCJA NIERUCHOMOŚCI (z licencją państwową) Nie możesz sprzedać swojego mieszkania? Zgłoś je do Nas na ZASADACH OTWARTYCH ZADZWOŃ (obok Związkowca) tel. 661-841-555 www.abakus-nieruchomosci.pl 2 pokoje, 38,2 m2, balkon ciepłociąg, okna pcv rej. Centrum 246 000,- 47,5 m2, balkon po remoncie, z wyposażeniem rej. Żeromskiego 329 000,- 3 pokoje, I piętro, loggia z wyposażeniem, rej. Bukowej do negocjacji 409 000,- TŁUMIKI, katalizatory, złącza. Czekaj Zbigniew. Koszalin, Szczecińska 13A (VIS). Tel: 94-3477-143; 501-692-322. 661-841-555 SKUP-AUT wszystkie, 534-983-031. ZATRUDNIĘ BUDOWLAŃCÓW K-lin 503135643 CYPR - OD ZARAZ szefa kuchni oraz dwóch pomocników z minimum 5-letnim stażem, znajomość kuchni greckiej mile widziana, +35799574021. DO prac w ogrodzie w Koszalinie. Tel. 500295588 FIRMA DOMAR w Tatowie zatrudni: brygadę do prac bitumicznych. Oferty prosimy przesyłać: tomasz. dorszynski@domar-k.pl Tel. 664-410-796 FIRMA z Koszalina zatrudni fachowców hydraulików i budowlańców na wykończenia, 791-690-415. HURTOWNIA zatrudni kierowcę kat. B, zarobki od 4800 zł brutto. Koszalin, okolice, 509754514. KAES. zatrudnimy kierownika sklepu odzieżowego oraz doradcę klienta, Drawsko Pomorskie, 507-317-217508-862-975 NIEMCY: murarz, cieśla, malarz, hydraulik, spawacz: 601-218-955. OCHRONA, Police,stawka godz.+premie kwartalne, 604-630-556 POMERANIA Frucht Sp. z o.o. z siedzibą w Dziwogórze poszukuje operatorów maszyn, wózkowych, mechaników oraz pracowników sezonowych. Zapewniamy szkolenia oraz możliwość rozwoju. CV proszę nadsyłać na: info@ pomerania.pl PRACOWNIKA biurowego w branży elektrycznej. Koszalin, 606319000. STRÓŻA, pana do prac porządkowych. Mielno, 603587782. Zaopiekuj się Seniorem w Polsce! Gwarantujemy bezpieczną i legalną pracę od zaraz, z zamieszkaniem i wyżywieniem u Podopiecznego! Kontrakty dopasowane do doświadczenia Opiekuna/nki! Zgłoś się do nas już dziś! Promedica24 TeL SZCZECIN •51776102,514781657, KOSZALIN- 501357022, SŁUPSK • 509892644 ZATRUDNIĘ do pracy w Niemczech: Malarzy, Ociepleniowców, Tapeciarzy. Konkurencyjne stawki, darmowe mieszkanie, auto i umowa niemiecka. Tel: 539 343 726 lub 602 262 365. ZATRUDNIĘ kierowcę C+E Sławno transport krajowy, tel 502066767,504255395 Zdrowie GINEKOLOGIA A-Z GINEKOLOG, 790-246-404 NEUROLOGIA SPEC. Neurolog. NFZ. Bez kolejek. Codziennie. Koszalin, 605-284-364. PSYCBOLÓGfA ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 Usługi 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma PRALKI Naprawa w domu. 603775878 BUDOWIANO-REMONTOWE CYKLINOWANIE bezpyłowe 504308000 MALOWANIE dachów788-016-988 REMONTY mieszkań 537-920-784. REMONTY mieszkań A-Z, 502131748 REMONTY od A do Z tel.660-683-933 INSTALACYJNE HYDRAULICZNE, tel. 607703135. PORZĄDKOWE SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w bigbagach, 607-703-135. USŁUGI porządkowe, wycinka drzew, rębak 697-782-596 Turystyka KRAJ - MORZE DZWIRZYNOMORZE.PL, 605 905 969 KOŁOBRZEG blisko morza! 511337308 ŁEBA, tanie pokoje z łaz. 603-471-715 Różne KASA za stare książki 609-643-399 ODBIÓR mobilny i demontaż złomu, skup starych maszyn i urządzeń 697-782-596 ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i odbiorę, tel. 607703135. Rolnicze MASZYNY ROLNICZE KUPIĘ ciągniki rolnicze, mikrociągniki absolutnie wszystkich marek. Każdą koparkę, ładowarkę, minikoparkę. Tel. 694400305 KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Tel. 535135507. ZWIERZĘTA HODOWLANE KURKI młode, odchowane oraz kury roczne sprzedam tel. 785-188-999 KURKI odchowane 784 461566 KURY nioski młode - sprzedam. Telefon: 782 827 428,792 732 052, 59/81089 05 czytaj strefabiznesu.pl ikO Strefa Biznesu Strefa dobrego biznesu w twoim regionie fyrh Głos Dziennik Pomorza LL Piątek, 20.05.2022 SPORT www.sportowy24.pl BRYDŻ Wiesław Rudnicki pewnym liderem. Już po raz czternasty rozegrano turniej brydżowy w ramach XXXX Grand Prix Ustki. Miejsca na podium zajęły pary: 1. Wiesław Rudnicki - Grzegorz Rybak (obaj Ustka), 2. Bogusław Dyk (Zaleskie) - Ryszard Konopka (Słupsk), 3. Jan Lange (Słupsk) - Wojciech Lewandowski (Ustka). Liderem jest ustczanin W. Rudnicki - 238,5 pkt. Kolejne gry 24 maja o godz. 17 w CSMW w Lędowie. (fen) PtŁKA NOŻNA Kolejne minuty Doby W drugim meczu ME do lat 17 rozgrywanym w Izraelu, Polska | przegrała z Holandią 1:2 (0:0). S Bramki: Guercio 88-Huijsen < (51-karny), Boerhout (90). Szy-3 mon Doba (wychowanek Olim 2 -pijczyka) grał 6 minut, (sten) Ostatni mecz sezonu. Walka o trzecie miejsce Michał Piątkowski michal.piatkowski@polskapress.pl KOSZYKÓWKA. Grupa Sierlec-cy Czarni w sobotę 21 maja (godz. 17-30) rozegra ostatni mecz w tym sezonie. Zwycięstwo większe niż jednym punktem oznacza, że rewelacyjny w ich wykonaniu sezon 2021/2022 skończą z brązowymi medalami na szyjach. To może być piękne zakończenie tego niesamowitego pod wieloma względami - sezonu. Czarni z Włocławka w kontekście dwumeczu jaki rozgrywają z Anwilem o zdobycie brązowego medalu przywieźli naprawdę dobry wyniki, ulegając podopiecznym Przemysława Frasunkie wicza na ich pakiecie tylko jednym oczkiem. Mecz w Słupsku, będzie jednak dla włocławian dużo trudniejszy. Po raz kolejny na trybunach hali Gryfia zasiądzie komplet kibiców, którzy pokazali już, że dla tej drużyny potrafią zrobić niemal wszystko. Jeśli tylko Czarni dobrze wejdą w spotkanie oszałamiający doping powinien ponieść ich do pewnej wygranej, a tym samym do zdobycia wymarzonego medalu. Co powinni poprawić koszykarze ze Słupska względem Wiele w rewanżowym spotkaniu może zależeć od postawy zawodników, którzy nie wychodzą zwykle w pierwszej piątce. Z piłką Jakub Musiał pierwszego starcia? Na pewno skuteczniejszy musi być Mar-cus Lewis. Co prawda obwodowy Czarnych był naprawdę aktywny i starał się agresywnie atakować obronę przeciwnika - jednak jego skuteczność była bardzo słaba. Zawodnik Czarnych trafił tylko 6 z 20 oddanych rzutów z gry, a kilka razy mylił się spod samego kosza. Nic natomiast w swojej grze nie powinien zmienić Billy Garrett, który cały czas utrzymuje się w niesamowitej formie. Gwiazdor Czarnych kolejny raz momentami w pojedynkę przejmował kontrolę nad meczem, a łatwość z jaką zdobywał punkty była wprost imponująca. Ostatni mecz tego znakomitego dla całej słupskiej koszykarskiej społeczności sezonu rozpocznie się już w sobotę (21 maja) o godzinie 17:30 w słupskiej hali Gryfia. Mecz obejrzeć będzie można również na antenie Polsatu Sport. Transmisja od godziny 17:20. ©@ Dobre występy zaliczyli lęborczanie w Bydgoszczy W sobotę Kwakowo zaprasza na XIX Bieg Olimpijski Julita Jankowska Krzysztof Niekrasz krzysztof.niekrasz@polskapress.pl LEKKOATLETYKA. Po dwuletniej pizerwie będzie okazja do sprawdzenia kondycji w XIX Biegu Olimpijskim Kwakowo2022. Jest on też jednocześnie XI Memoriałem im. Piotra Nurowskiego. Głównym celem kwa-kowskiej imprezy jest popularyzacja biegania jako najprostszej formy ruchu oraz propagowanie idei olimpijskiej. Szkoła Podstawowa im. Polskich Olim- pijczyków w Kwakowie (główny organizator) zaprasza do udziału dzieci, młodzież i osoby dorosłe. Od początku istnienia kwa-kowska impreza biegowa ma niepowtarzalny klimat i zawsze odbywa się zgodnie z ceremoniałem olimpijskim. Tak samo będzie podczas tegorocznego XIX Biegu Olimpijskiego Kwakowo 2022, który odbędzie się w sobotę (21 maja). O godz. 11 nastąpi uroczyste otwarcie na Orliku. Natomiast o godz. 11:30 zaplanowany jest start (z innego miejsca niż w poprzednich edycjach, bo z ul. Spacerowej, ponieważ na placu przy szkole ruszyła budowa hali sportowej) do biegu (trasa trochę zostanie zmieniona) na dystansie około 6 km. Szkoła Podstawowa im. Polskich Olimpijczyków w Kwakowie włączyła się w inicjatywę Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego i Organizacji Narodów Zjednoczonych promującą Międzynarodowy Dzień Sportu dla Rozwoju i Pokoju. W związku z tym organizator prosi wszystkich uczestni- czek Adrianna Pakieła uplasowała się na trzecim miejscu (478 pkt). W drugim dniu strzeleckich zmagań A. Filipowicz triumfowała w karabinie dowolnym 60 strzałów leżąc z rezultatem 614,2 pkt (nowy rekord życiowy - poprzedni nie przetrwał tygodnia). W trzech postawach mło-dziczek A. Stole była ósma, N. Szauła - dziewiąta. Miejsca lęborskich strzelczyń w pistolecie pneumatycznym: 5. A. Pakieła w gronie młodziczek, 7. Karolina Dąbrowska w stawce juniorek młodszych. Zaś P. Emi w karabinie dowolnym juniorów młodszych wywalczył piątą lokatę. Zawody w Bydgoszczy zakończyły MIX-y. Para A. Pakieła (Lider Amicus) - Wiktor Kopi-wodą (Grot Płock) w pistolecie pneumatycznym była siódma. Natomiast lęborska para A. Filipowicz - P. Erni w karabinie pneumatycznym uplasowała się na ósmym miejscu. Szkoleniem strzeleckim w lęborskim klubie Lider Amicus zajmuje się trener Robert Biczkowski. ©® ków o startowanie w białych koszulkach. Każdy biegacz i biegaczka muszą posiadać aktualne badanie lekarskie. Po biegu zawodnik i zawodniczka otrzyma dyplom, upominek i posiłek regeneracyjny. Przewidziane jest także losowanie atrakcyjnych nagród rzeczowych w postaci rowerów górskich i sprzętu sportowego. Uczestnictwo biegowe zapowiedział m.in. maratończyk Jan Huruk ze Słupska. Autobus ze Słupska (plac Zwycięstwa) odjedzie do Kwa-kowa o godz. 10:30. ©0 Nadia Szauła Krzysztof Niekrasz krzysztof.niekrasz@polskapress.pl STRZELECTWO. Pozytywnie trzeba ocenić postawę przedstawicieli lidera Ami-cusa Lębork w dwudniowych zawodach strzeleckich o Puchar Bydgoszczy. Był to jednocześnie III Memoriał Patrycji Makowskiej. Rywalizacja odbyła się na obiekcie strzeleckim Zawiszy w Bydgoszczy. Julita Jankowska zwyciężyła w karabinie sportowym 40 strzałów młodziczek z nowym rekordem życiowym 406punktów. Miejsca pozostałych lęborczanek w tej samej konkurencji: 3. Nadia Szauła (395 pkt), 6. Aleksandra Stole (390,2 pkt), 12. Julia Dąbrowska (363,8 pkt). W karabinie dowolnym 3x20 juniorek młodszych A. Filipowicz zajęła drugą lokatę z wynikiem 558 pkt (to nowy rekord życiowy). W tej samej konkurencji juniorów młodszych Patryk Emi był czwarty (533 pkt). Z kolei w pistolecie sportowym młodzi- Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 SPORT • 23 Walka o miejsca i pieniądze oraz prawa TV Jacek Kmiecik redakcja@polskapress.pl PIŁKA NOŻNA. Ostatnia kolejka toczyć się będzie o jak najwyższe miejsca w środku tabeli, a tym samym premie z puli praw telewizyjnych. Wszystkie najistotniejsze rozstrzygnięcia w ekstraklasie zapadły już wprzedostatniej serii gier, kiedy to Lech Poznań, dzięki niespodziewanej wyjazdowej porażce drugiego w tabeli Rakowa Częstochowa z broniącym się przed spadkiem Zagłębiem Lubin, mógł już świętować mistrzostwo Polski, a walcząca o utrzymanie Wisła Kraków w zadziwiających okolicznościach przegrała w delegacji z Radomiakiem i tym samym dołączyła do zdegradowanych wcześniej Górnika Łęczna i Termaliki Niecie-cza. Także Lechia Gdańsk walcząca o start w europejskich pucharach wcześniej zapewniła sobie udział w Lidze Konferencji, wygrywając rywalizację o czwarte miejsce, premiowane awansem do rozgrywek UEFA, z Piastem Gliwice. Zaplanowana więc na sobotę na godzinę 17.30 Multiliga w Canale Plus, kiedy wszystkie mecze ekstraldasy odbędą się 0 tej samej porze, tym razem nie będzie miała specjalnego znaczenia i jak dotychczas bywało nie wywoła wśród kibiców telewidzów dreszczyku emocji. Niemniej niektóre zespoły będą jeszcze starały się ugrać jak najwyższe miejsce w tabeli, aby dzięki temu odebrać z ekstraklasy na podsumowanie sezonu większą nagrodę pieniężną. Cracovia i Wisła Płock więc zechcą jeszcze powalczyć o szóste miejsce, które na razie okupuje Radomiak. A Górnik Zabrze także zechciałby finiszować wyżej niż na 9. miejscu. W dolnej połówce tabeli też Warta Poznań czy nawet Zagłębie Lubin, które rzutem na taśmę uchroniło się przed spadkiem, marzą o przeskoczeniu Legii Warszawa, a Stal Mielec 1 Jagiellonia Białystok liczą na poprawienie pozycji przynajmniej o jeden szczebel. Każde wdrapanie się o choćby jeden stopień w tabeli zapewnia klubowi większe profity z puli praw telewizyjno-reklamowych. Oprawatelewizyjnedo pokazywania ekstraklasy rozpoczął się właśnie bój między dwoma zł TVP, która pokazuje jeden szlagier w kolejce). Viaplay jest ponoć gotowe podbić ofertę nawet do 300 milionów złotych i najpewniej będzie to kwota wywoławcza. W przetargu ustąpić bowiem wcale nie zamierza dotychczasowy dystrybutor. Strata ekstraklasy byłaby bowiem dla Canal Plus ciosem, po którym trudno byłoby się podnieść, i oznaczałaby wielki odpływ abonentów, wśród których kibice piłkarscy stanowią ich znaczącą część. Canal Plus traci właśnie angielską Premier League, wcześniej musiał pogodzić się z oddaniem Eleven części meczów hiszpańskiej La Ligi oraz francuskiej Ligue l. Pozbycie się ekstraklasy mogłoby nawet oznaczać dla Canal Plus konieczność zamknięcia telewizji w Polsce. Francuski właściciel, aby utrzymać oddział w Warszawie, musi więc sięgnąć głębiej do kieszeni. Przetarg ma się rozstrzygnąć już pod koniec czerwca. W spółce Ekstraklasa SA już zacierają ręce, bo bój o prawa dwóch wielkich podmiotów oznaczać może jedynie większe wpływy dla polskich klubów i nadzorującej rozgrywkami spółki. ©® Takiej imprezy w Polsce nie było. Skoczkowie będą walczyć o medale igrzysk Polskie Radio 24 redakcja@polskapress.pl SPORT. W2023r. odbędą się w Polsce migizyska Europejskie. To zawody, w których weźmie udział kilka ty -sięcy sportowców w 24 dyscyplinach. Wśród nich będą skoki narciarskie. Impreza odbędzie się w dniach 21 czerwca - 2 lipca 2023 r. w Krakowie oraz innych miastach Małopolski i Górnego Śląska. Umowę pieczętującą organizację podpisali: prezydent Krakowa Jacek Mąjchrowski, marszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski, nowo wybrany prezes spółki Igrzyska Europejskie 2023 Marcin Nowak, prezes PKOl Andrzej Kraśnicki i przewodniczący Stowarzyszenia Europejskich Komitetów Olimpijskich SpyrosKapralos. W gronie 24 dyscyplin, znajdujących się wprogramie przyszłorocznej imprezy, jest 15 sportów olimpijskich. Wśród nich lekkoatletyka. Zawody na Stadionie Śląskim w Chorzowie będą miały rangę drużynowych mistrzostw Europy. - Będziemy rok przed igrzyskami olimpijskimi, więc będą MATERIAŁ INFORMACYJNY Już 20 maja rozpocznie się sprzedaż biletów na największe wydarzenie światowej siatkówki w wydaniu żeńskim, czyli FIVB Mistrzostwa Świata w Piłce Siatkowej Kobiet 2022 w Polsce i Holandii. Zmagania najlepszych drużyn globu potrwają od 23 września do 15 października. Reprezentacja Polski stanie w szranki w całkiem nowej odsłonie i pod wodzą nowego szkoleniowca, którym na początku tego roku został Włoch Stefano Lavarini. Ranga imprezy, renoma trenera, mocny skład i status gospodarza obiecują wielkie emocje i budzą nadzieje na dobry wynik Biało-Czerwonych. Nowymi punktami na siatkarskiej mapie nie są za to Gdańsk, Łódź i Gliwice: miasta-gospodarze polskiej części turnieju, pamiętające dawniejsze i nowsze tryumfy oraz wielkie wydarzenia z tej dyscypliny. Miejscem rywalizacji w Gdańsku będzie ERGO ARENA, jedna z największych i najnowocześniejszych hal widowisko-sportowych w tej części Europy. Otwarcie obiektu odbyło się w sierpniu 2010 r., z udziałem reprezentacji siatkarzy Polski i Brazylii. Już rok później odbył się tu finał Ligi Światowej z historycznym brązowym medalem Polaków. Również w Gdańsku w 2013 r. odbyły się spotkania grupowe Mistrzostw Europy siatkarzy, organizowane razem z Danią. Podczas zwycięskich dla Polski FIVB Mistrzostw Świata 2014 ERGO ARENA gościła drużyny Rosji, Bułgarii, Chin, Egiptu, Meksyku i Kanady. Do Gdańska zawitał też EUR0V0LLEY P0LAND 2017 oraz turniej kwalifikacyjny Tokio 2022. Po raz kolejny wielka siatkarska impreza zawita do Łodzi. Tu w 2009 roku w kontynentalnym czempio-nacie Biało-Czerwone zajęły trzecie miejsce, a organizacyjnie na medal spisali się też mocno chwaleni gospodarze. W 2019 r. miasto gościło również czołowe kobiece zespoły Europy. Organizacja, oprawa i sportowa atmosfera imponowała wszystkim - uczestniczkom, oficjelom i kibicom, którzy ponownie wypełnili trybuny dopingując siatkarki. Łódź była świadkiem wielu spotkań tak kobiecej, jak i męskiej reprezentacji. Po debiucie Polski w Lidze Światowej w 1998 r. już od kolejnej edycji tych rozgrywek miasto było jednym z ich gospodarzy. Arena Gliwice swoimi możliwościami może konkurować z najlepszymi obiektami w Europie, a jej związki z elitarną siatkówką są coraz mocniejsze. W październiku 2019 r. zagrano tu o Superpuchar Polski siatkarzy, a w tym roku rozegrano mecz Ligi Mistrzów. Właśnie tu już za kilka dni swój debiut w roli trenera Biało--Czerwonych mieć będzie Stefano Lavarini - za występ jego drużyny w MŚ 2022 trzymamy mocno kciuki. Do zobaczenia w Gdańsku, Łodzi i Gliwicach! najpoważniej zainteresowanymi graczami na polskim rynku-dotychczasowym dysponentem Canal Plus, któryprezentuje polską ligę już od 27 lat, oraz skandynawską NENT Group, czyli właścicielemplatformyViaplay W przyszłym roku wygasa kontrakt na pokazywanie meczów ekstraklasy i oba wymienione podmioty chcą powalczyć o pozyskanie praw na kolejne trzy lata od sezonu 2023/24 do sezonu 2026/27. Szwedzi prowadzą intensywną ekspansję na polskim rynku telewizyjnym. W zeszłym roku przejęli prawa do pokazywania Bundesligi, Ligi Europy i nowo powstałej Ligi Konferencji. Od nowego sezonu będą prezentować Premier League, którą przez lata miał w Polsce na wyłączność Canal Plus. Poza tym w Viaplay polski kibic może także oglądać KSW, a od przyszłego roku wyścigi Formuły 1. NENT Group ma również nadzieję na uzupełnienie tego bogatego portfo-lio o „perłę w koronie", czyli ekstraklasę. Koszt praw telewizyjnych ekstraklasy wynosi obecnie 250 Canal Plus i Viaplay powalczą w przetargu o prawa milionów złotych za sezon (200 telewizyjne do pokazywania meczów ekstraklasy min zł płaci Canal Plus i 50 min Kamil Stoch i spółka w przyszłym roku będą walczyć w Polsce o medale igrzysk europejskich się ujawniały nowe talenty. Ponadto drużynowe mistrzostwa są dla nas przeglądem kadr. Przypomnę, że na poprzednich Malwina Kopron wzięła w nich udział kosztem Anity Włodarczyk, która się nie zakwalifikowała. Cieszę się, że zawody odbędą się w takiej formie - nie krył czterokrotny mistrz olimpijski w chodzie Robert Korzeniowski. W gronie dyscyplin olimpijskich podczas igrzysk europejskich będzie można oglądać m.in. skoki narciarskie, tyle że w wydaniu letnim. - Wszyscy lubią skakać na igielicie, bo jest bezpieczniej. Poza tym wszystkie reprezentacje cały cykl przygotowań realizują na skoczniach igielitowych. My mamy dwie skocznie 120-metrowe i dwie 90-me-trowe, więc jest możliw a przeprowadzenie u nas nawet całego cyklu przygotowań do zimy - zwrócił uwagę prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner. ©® 24 REKLAMA Głos Dziennik Pomorza Piątek, 20.05.2022 warnom Energetykę odmieniamy przez Bałtyk Prowadzimy w zielonej zmianie My już teraz odmieniamy energetykę i budujemy największą polską farmę wiatrową na Bałtyku.