Partnerem relacji jest PKN ORLEN KONGRES 590. MULTIENERGETYCZNY KO CZYLI WAŻNA FUZJA NA TRUDNE CZASY '-1; cy, ,v Połączenie PKN Orlen, Grupy Lotos i PGNiG wzmocni bezpieczeństwo energetyczne Polski oraz wpłynie na rozwój regionu Głos Pomorza Więcej w ŚRODKU wydania Poniedziałek 4.07.2022 Nr 153 (4701) Nakład: 10.070 egz. Powiat bytowski W Jeleńczu spłonął dom. Rodzina z dziećmi straciła dobytek str. 2 Korzybie W jeziorze utonął 54-letni oyl , mężczyzna www.gp24.pl z J Cena 3,90 zł (w tym 8% VAT) ZG Słupska str. 4 Słupsk Prezydentka z absolutorium. Radni miejscy byli jednomyślni str. 5 Nr ISSN 0137-9526 770137 Nr indeksu348-57C 9520 15 • Lekkoatletyka Znamy zwycięzców XXX Międzynarodowego Biegu Po Plaży w Jarosławcu str. 12 • Tenis ziemny Wimbledon już bez polskich tenisistek. Iga Świątek przegrała z Alize Cornet str. 13 • Szachy Coraz więcej oszustów str. 14 dziś ROZMOWA Mateusz Morawiecki: Jesteśmy gotowi po wyborach do rozmów z każdym str. 8-9 MIASTKO Mieszkańcy wybierali burmistrza W niedzielę odbyły się przedterminowe wybory burmistrza Miastka. O stanowisko ubiega się pięcioro kandydatów. Wybory przebiegały spokojnie. Komisje obwodowe, jakimiejska, oficjalnie nie liczyły cząstkowej frekwencji wyborczej, a więc nie ma danych na ten temat z poszczególnych godzin w trakcie glosowania. Dzisiaj podana zostanie końcowa frekwencja. Byliśmy w kilku lokalach wyborczych w pierwszych godzinach głosowania. Frekwencja była wtedy bardzo niska. Czytaj str. 4 SŁUPSK OGROMNE STRATY PO PIĄTKOWEJ BURZY Z kościoła św. Jacka na dach runęła iglica Potężna nawałnica zwaliła z wieży kościoła św. Jacka w Słupsku metalowo-drewnianą iglicę Bogumiła Rzeczkowska Wydarzenia Potężna piątkowa nawałnica zwaliła z wieży zabytkowego kościoła św. Jacka w Słupsku iglicę. Uszkodzony jest dach. także na sąsiednim domu pielgrzyma parafii ma-riackięj. Na szczęście nie ucierpiało wnętrze świątyni. Nikomu też nic się nie stało. Mimo ostrzeżeń i alertów w kościele św. Jacka parafianie zgromadzili się na mszy świętej o godzinie 18. Zapowiadano burze, które nie są rzadkościąotej porze roku, ale nikt nie przypuszczał, że zachwilęprzez Słupskprzęjdziepo-tężna nawałnica. Wał szkwałowy, który powalał na swojej drodze drzewa, dotarł na ulicę Dominikańską. Nagle rozległ się ogromny huk. Metalowo-drew-niana iglica z kulą przełamała się i ru- nęła w dół. Przebiła dach kościoła. Jeden z jej elementów - z kulą - zatrzymał się na strychu, reszta spadła, uszkadzając po drodze dach należącego do kościoła Mariackiego domu parafialnego, w którym schronienie znalazło 24 uchodźców z Ukrainy - matek z dziećmi. Nie wiadomo, czy konstruk cja runęła od uderzenia pioruna, cz> powaliła ją nawałnica. Czytaj str. 3 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 ii • o m Teraz za płaci my jeszcze niższy jUtrO W Głosie i 0m0rZ3. podatekJuż działa druga odsłona Polskiego Ładu. Ile zyska pracownik ^ireia I >I/J 1L Ml * Ile zyska emeryt Zai ri(V prenumeratę G os ?o- >rza 94 3401114 prenumerata.gdp^a-polskapress.pl prenumerala.gp24.pl S£S9MH Spłonął dom w Jeleńczu. Dach nad głową straciła pięcioosobowa rodzina Magdalena Olechnowicz Powiat bytowski W sobotę wieczorem wybuchł pożar wdomu jednorodzinnym w Jeleńczu. w gm. Parchowo. Wewnątrz znajdowało się małżeństwo i troje dzieci. Ogień gasiło dziesięć zastępów straży. Pożar wybuchł na poddaszu w domu jednorodzinnym w Jeleńczu, w gminie Parchowo o godzinie 20. W tym czasie wewnątrz znajdowała się pięcioosobowa rodzina -małżeństwo i troje dzieci. Kobieta z dziećmi uciekła, mężczyzna próbował ratować dobytek i gasić pożar, jeszcze zanim dojechała pierwsza jednostka. Został poparzony, ale odmówił zabrania do szpitala. Chciał ratować dom. - W sobotę o godzinie 20 otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze na poddaszu budynku mieszkalnego w Jeleńczu. Na miejsce pojechało dziesięć zastępów straży pożarnej - trzy jednostki ratowniczo-gaśnicze z Bytowa oraz siedem jednostek OSP z całego powiatu. W sumie w akcji brało udział 48 ratowników. Akcję utrudniały panele fotowoltaiczne. Trzeba było odłączyć instalację. Działania straży trwały do godziny 23 - mówi bryg. Krzysztof Rychter, rzecznik prasowy PSP w Bytowie. -Obecnie dom nie nadaje się do użytkowania z uwagi na zniszczoną drewnianą konstrukcję dachu i stropu łączącego parter z poddaszem. Czy zostanie odbudowany, o tym zdecyduje Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Straty oszacowano na 250 tysięcy złotych. Największy dramat przeżyła rodzina, która straciła nie tylko dach nad głową, ale niemal cały dobytek. - Rodziną zajęła się gmina, która zapewniła im lokum. W najbliższym czasie na pewno nie będzie możliwości powrotu do tego budynku - mówi rzecznik.©® mmmm Pożar wybuchł o godz. 20. W tym czasie w domu było małżeństwo i troje dzieci. Mężczyzna został ranny ■Mft mm i 3:: Akcja straży pożarnej trwał do godz. 23. Niestety, dom nie nadaje się do zamieszkania. Rodzina straciła dobytek DYŻURNY GP Na naszych Czytelników czekamy w redakcji „Głosu Pomorza" w Słupsku przy ulicy Pobożnego 19 oraz pod numerem telefonu 510026884 Aleksander Radomski aleksander.radomski @polskapress.pl KALENDARIUM 4 LIPCA 1569 Król Zygmunt n August ratyfikował Unię lubelską. 1776 Obradujący w Filadelfii n Kongres Kontynentalny uchwalił Deklarację Niepodległości Stanów Zjednoczonych. 1890 W Krypcie Wieszczów Narodowych na Wawelu odbył się ponowny pogrzeb sprowadzonych z Paryża szczątków Adama Mickiewicza. 1897 W Szczecinie wyjechał na trasę pierwszy tramwaj elektryczny. 1950 Radio Wolna Europa wyemitowało swą pierwszą audycję. LOTTO 02 07.2022, GODZ. 21SO Lotto: 4,10,30,33,35,46; Lotto Mus: 1,9,19,27,30,31; Mułti MuM: 2,3,5,6,8,9,10,13,24,34, 37,39,44,45,48,54,55,56,64,67 Plus 48; Ekstra Pensja: 1,2,22,32, 33 +4; EkstraPremia: 3,4,19,30, 31 +4; Mini Lotto: 8,21,22,27,29; Kaskada: 1,2,5,6,7,10,12,13,14, 18,21,23; Super Szansa: o, 4,3, o, 3,7,5; itoJCnUMZOOOLA* MuM Mułti: 4,8,11,13,18,19,24, 36,42,46,48,51,57,60,63,67,68, 72,73,76 Plus 63; Kaskada: 2,4,5, 10,12,13,14,15,17,18,19,20; Super Szansa: 2,8,8,7,0,8,3 WALUTY 1,07.22 USD EUR CHF GBP 4,5106 (+) 4,7176 (+) 4,7075 (+) 5,4583(+) Mwzrostcenywstosunkudo notowania poprzedniego, (-) spadek ceny w stosunku do notowania poprzedniego, (0) bez zmian Fantastyczna FURA w Ustce. Sztuka teatralna zawładnęła kurortem 7 Festiwal Ulicznych Reakcji Artystycznych 2022 w Ustce Bogumiła Rzeczkowska Rozrywka W czasie sobotniego Festiwalu Ulicznych Reakcji Artystycznych ustczanieituryści nie mogli się nudzić W różnych zakątkach miasta pojawili się artyści. Ustka stała się Jedną wielką sceną. Wczesnym popołudniem w Parku Jana Pawła n w Zaułku Kapitańskim wystąpili aktorzy Fundacji Sztuki Ciała z Warszawy ze spektaklem pantomimy inspirowanym klaunadą "Ważne sprawy", kierowanym nie tylko do dzieci, ale i całych rodzin. To historia czwórki rodzeństwa, która zostaje w domu bez nadzoru rodziców. I zaczynają się przygody. Bulwarem Portowym i ulicą Marynarki Polskiej poprowadzili publiczność artyści Teatru Akt z Warszawy, którzy podczas happeningu „Podróżnicy" włączyli publiczność do udziału w przedstawieniu. Ta pełna ekspresji podróż w konwencji „wal-king act" zakończyła się przy Skwerze Aliny Skibniew-skiej, okupowanym już przez dzieci i rodziców w oczekiwaniu na występ Teatru Lalki Tęcza ze Słupska z przedstawieniem „Niedźwiedź i Masza - czyli gdzie moja kasza?". Oj, były sytuacje, że rodzice sprzeczali się o miejsca dla swoich pociech. Później publiczność przeniosła się na sąsiednie podwórze Domu Kapitana Haase przy Bałtyckim Centrum Kultury, gdzie aktorzy Teatru Władca Lalek ze Słupska odegrali „Cztery mile za piec" -sztukę Marii Kownackiej z 1932 roku, włączając do przedstawienia dzieci i dorosłych. W poszukiwanie lalki Petroneli udała się więc spora część widzów-aktorów. Najmłodsi poznali dawne gry i zabawy dziecięce, a starsi przypomnieli sobie, w co bawili się w dzieciństwie. Tymczasem na Promenadzie Nadmorskiej pojawiły się Żywe Rzeźby Teatru Lutrek -Steampunk Lady, Parrot Qu-een, Golden Luck, Mechaniczna Kobieta, z którymi spacerowicze chętnie się fotografowali. Także na Promenadzie Nadmorskiej widzowie mieli okazję obejrzeć świetny spektakl „Im-presario" Teatru Nikoli z Krakowa, łączący elementy poetycznej pantomimy ze sztuką cyrkową, w którym muzyka, ruch i gest odgrywają główne role. Ukraiński artysta wystawił ze swoją grupą przejmującą pantomimę - historię artystów o wielkim talencie, którzy wpadli w niebezpieczne sidła współczesnego świata i pułapki show biznesu. Główna postać to chciwy manager, łapiący w swoje sieci niedoświadczo- nych artystów, którzy pod jego władzą tracą swoje twórcze życie. Teatr powstał w 1990 roku w Kijowie, a rok później międzynarodowa grupa przyjechała na festiwal do Krakowa i została tam do dzisiaj. Występowała w 30 krajach świata. - Cały czas jesteśmy w podróży. Dlatego, żeby podzielić się swoim nastrojem. Nie wziąć, ale podzielić się i dać energię - mówi Mikołaj Wie-priew, założyciel zespołu. -Sztuka daje życie. To jest najpiękniejsze, co człowiek może dać innemu człowiekowi. Na zakończenie FURA ponownie wystąpili artyści Teatru Akt z Warszawy ze spektaklem „Poza czasem". Na placu przed Kapitanatem Portu trudno było o dobre miejsce przy barierkach. W opowieści pełnej retro, fantastyki naukowej, tańca, elementów cyrkowych artyści zabrali publiczność w podróż w czasie. Na wszystkie wydarzenia zapraszał i prowadził widzów Pirat-Rafał Śpiewak, - performer, aktor, animator, wokalista, scenograf, tekściarz, poeta, twórca, rysunków. Kolejną już edycję FURA zorganizował Wydział Promocji usteckiego ratusza, a sponsorami i partnerami tego artystycznego widowiskowego przedsięwzięcia byli głównie usteccy przedsiębiorcy i spółki miejskie. ©® Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 REGION POWIAT SŁUPSKI Straty po nawałnicy Słupscy straży i strażacy ochotnicy z całego powiatu całą noc spędzili na usuwaniu skutków wichury, jaka przeszła nad regionem w piątek. Ogromne drzewa łamały się jak zapałki. Str. 4 MIASTKO Wyborcza niedziela Wczoraj do godz. 21 mieszkańcy Miastka głosowali w wyborach na nowego burmistrza. Teraz trwa liczenie głosów. Kandydatów było pięcioro. Str. 4 Straty w kościele ocenić musi rzeczoznawca Bogumiła Rzeczkowska Temat z pierwszej strony Kilkusetkilogramowa meta-lowo-drewniana iglica, z miedzianymi okuciami, przysporzyła strażakom pracy na całą noc. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Nie wiadomo, czy konstruk-qarunęłaoduderzeniapioruna, czy powaliła ją nawałnica. - Według strażaków w iglicę uderzyłpiorun wchwili, gdyjed-nocześnie wiał bardzo silny wiatr, ale nie ma stuprocentowych dowodów, że tak było -mówi ksiądz wikariusz Mariusz Rzędzian, który wtym czasie od-prawiałwkościelemszę świętą. - Iglica uszkodziła dach, ale na szczęście nie wbiła się do wnętrza kościoła. W świątyni jest bezpiecznie i odbywają się msze święte. Natomiast uchodźcy mieszkający na pod-daszu w sąsiednim domu parafii Mariackiej zostali ewakuowani na niższe kondygnacje. Strażacy całą noc poświecili na zabezpieczenie obiektu. - Funkcjonariusze pizez całą noc zabezpieczali dach kościoła za pomocą plandek, co powinno uchronić obiekt przed zalaniem i kolejnymi uszkodzeniami - relacjonuje mł. kpt. Piotr Basarab, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Słupsku. - Działania w związku z uszkodzeniem wieży kościoła św. Jacka prowadziła grupa operacyjna na czele z komendantem miejskim PSP Słupsku mł. bryg. Krzysztofem Trockim. Kościół św. Jacka w Słupsku jest wpisany do rejestru zabytków nieruchomych wojewódz- Prawdopodobnie konstrukcja iglicy była osłabiona, a jej drewniana część spróchniała twa pomorskiego. - Na razie strażacy zabezpieczyli dach. Przeprowadzimy rozeznanie, jakie dokładnie szkody powstały -mówi Krystyna Mazurkiewicz-Palacz, kierownik Delegatury Wypadek w akwaparku. Dziecko jest w szpitalu Bogumiła Rzeczkowska Słupsk W sobotę przed południem w Trzech Falach w Słupsku doszło do wypadku małego dziecka. - Dzisiaj około godziny 11.50 doszło do zdarzenia z udziałem dziecka. Pierwszy z pomocą pospieszył ratownik. Dziecko w wieku kilku lat nie mogło samo ustać - wyglądało, jakby mdlało. Ratownik zabrał je z części basenowej. Po paru mi- Wypadek w akwaparku. Dziecko trafiło do szpitala nutach przyjechało pogotowie - otrzymaliśmy informację na alarm@gp24.pl. Zdarzenie potwierdza rzecznik słupskiego szpitala. - Dziecko przebywa na SOR i jest w trakcie obserwacji i diagnostyki. Wstępne oględziny wskazują na to, że nic poważnego mu nie dolega - mówi Marcin Prusak rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku. - Okoliczności zdarzenia nie znamy. Wiemy, że zgłoszono uraz głowy. Z rzecznikiem akwaparku nie udało nam się skontaktować. ©® AUTOPROMOCJA Pomorza Wtorek się liczy Kup dziennik ze Strefą Biznesu gp24.pl Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Słupsku Paweł Stankiewicz na podstawie art. 1018 kpc ogłasza, że w sprawie egzekucyjnej o sygn. akt Km 239/22 wszczął egzekucję ze statku morskiego wpisanego do rejestru okrętowego - statku SUN STAR, numer wpisu do rejestru okrętowego ROG/S/724, sygnał wywoławczy: SPG 2767, port macierzysty: Ustka, rok budowy: 1955, miejsce budowy: Niemcy, materiał: drewno, napęd: mechaniczny, rodzaj: jacht, przeznaczenie: turystyka, rekreacja, sport, długość: 14,60 m, szerokość: 4,70 m, wysokość boczna: 1,83 m, pojemność brutto: 26,38, pojemność netto: 7,91, posiadającego polską przynależność stwierdzoną postanowieniem sygn. Dz. ROG 209/05 z dnia 13 kwietnia 2005 r. w Słupsku Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. -Wstępnie wiadomo, że złamane są dwie belki konstrukcji dachowej i zniszczony cały fragment poszycia dachowego, w który iglica się wbiła. Po rozeznaniu podejmiemy decyzję, aby jak najszybciej uzupełnić elementy konstrukcji. Straż Pożarna powiadomiła też nadzór budowlany. Jednak najpierw, co jest ważne dlaubezpieczeniaparafii, straty musi oszacować rzeczoznawca. Miasto Słupsk dzisiaj będzie sprawdzać, czy może w remoncie świątynię wspomóc finansowo. - Kościół nie jest naszą własnością. Konserwator zabytków może w jakiejś formie dofinansować prace i na pewno będzie pilnował, żeby wszystko dokładnie zostało odtworzone -mówi Maciej Araszkiewicz, architekt miejski. - Będziemy badać, czy są środki na wsparcie kościoła. Na pewno będziemy ich szukać. Będzie trudno, bo wnioski na dofinansowanie obiektów zabytkowych składane są na początku roku i pieniądze szybko się rozchodzą. Władze Słupska przypuszczają też, że konstrukcja iglicy była osłabiona, a jej drewniana część spróchniała. ©® \ G> PODBIJAMY RYNEK Vv O •> > 4 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 Olbrzymi wał szkwałowy Uszkodzone dachy i auta Bogumiła Rzeczkowska Zagrożenie Potężna nawałnica, która przeszła w piątkowe popołudnie przez region słupski, spowodowała olbrzymie szkody. Strażacy interweniowali prawie 200 razy. W piątek l lipca nad regionem słupskim pojawił się olbrzymi wał szkwałowy. Nachodził powoli, ale w jednej chwili zrobiło się ciemno. - Byliśmy w tym czasie w Słupsku, chcieliśmy dojechać na ulicę Paderewskiego -opowiada małżeństwo z Ustki, które znalazło się w samym środku wiru. - Od ulicy Poznańskiej ulicą Paderewskiego przeszedł lej z czarną ogromną czapą u góry. Wszystko wirowało. Ustczanie wjechali samochodem za dom. Żona zdążyła wysiąść i wbiec do klatki schodowej. Jednak mąż został w aucie, z którego nawałnica nie pozwoliła mu się wydostać. - To trwało około dziesięciu minut. W przebłyskach światła widać było, jak wszystko wiruje - liście, gałęzie, śmieci. W końcu udało mi się wydostać z samochodu i wejść do klatki schodowej - relacjonuje ustcza-nin. - Gdy wyjeżdżaliśmy w okolicy pracowali już strażacy przy usuwaniu szkód. A tych była cała masa w Słupsku i regionie. - Silny wiatr połączony z opadami deszczu, a także wyładowaniami atmosferycznymi powalał potężne drzewa i niszczył dachy budynków. Najważniejszą informacją jest to, że nie było ofiar śmiertelnych oraz rannych. Jednak straty materialne są znaczne - podsumowuje w sobotę mł. kpt. Piotr Ba-Sarab, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Słupsku. - Strażacy państwowej, ochotniczej i wojskowej straży pożarnej z regionu słupskiego podjęli ponad 180 interwencji związanych z usuwaniem skutków nawałnicy. Najwięcej było ich w Słupsku oraz w gminach Słupsk, Kobylnica, Dębnica Kaszubska i Smołdzino. W większości przypadków były to powalone drzewa i złamane gałęzie. Nie zabrakło uszkodzonych dachów, lokalnych podtopień i kilkunastu zerwanych linii energetycznych. Do strażaków dotarły informacje o jednym zerwanym dachu i sześciu uszkodzonych. Na 26 pojazdów spadły drzewa i gałęzie. Na ulicy Poznańskiej w Słupsku zostały przygniecione cztery pojazdy, w tym Na skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i Szarych Szeregów na samochód osobowy spadło drzewo. Na szczęście kobieta jadąca autem sama wyszła z pojazdu dwaTIR-y, na ulicy Królowej Jadwigi-pięć aut. - Uszkodzeniu uległa wieża kościoła św. Jacka w Słupsku, który jest wpisany do rejestru zabytków. Spadająca iglica zniszczyła między innymi część dachu obiektu, a także uszkodziła sąsiadujący z budynkiem budynek parafialny. Funkcjonariusze przez całą noc zabezpieczali dach kościoła za pomocą plandek, co powinno uchronić obiekt przed zalaniem i kolejnymi uszkodzeniami - relacjonuje Piotr Basarab. - Strażacy wykonali potężną pracę. Zastępy były dysponowane od zdarzenia do zdarzenia, a łańcuchy pilarek spalinowych praktycznie nie stygły. Obsady Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych oraz stanowiska kierowania komendanta miejskiego PSP w Słupsku zostały wzmocnione funkcjonariuszami pełniącymi dyżury domowe. Grupa operacyjna na czele z komendantem miejskim PSP Słupsku mł. bryg. Krzysztofem Trockim prowadziła działania w związku z uszkodzeniem wieży kościoła św. Jacka. Do Słupska zadysponowano dodatkowe zastępy OSP i WSP, które usunęły skutki kilkudziesięciu zdarzeń. Dziękujemy ochotnikom i wojskowym za wielkie zaangażowanie, skuteczność oraz profesjonalizm. W sobotę od rana strażacy otrzymywali kolejne wezwania do usuwania skutków wichury. Strażacy usuwali pnie drzew przez całą noc ©0 Drzewa łamały się jak zapałki. Nawet te stare Niedzielne wybory w Miastku na stanowisko burmistrza przebiegały spokojnie Andrzej Gurba Samorząd Wczoraj odbyły się przedterminowe wybory na stanowisko burmistiza Miastka. Gło-sowanie zakończyło się o godzinie 21. a więc już po zamknięciu tego numeru na-szej gazety. Punktualnie o godzinie 7 otwartych zostało 16 lokali wyborczych. - Komisje rozpoczęły pracę bez żadnych problemowi opóźnień. W czasie głosowania nie odnotowaliśmy żadnych incydentów - mówiła nam po godzinie 17 Aleksandra Kozak, przewodnicząca Miejskiej Komisji Wyborczej w Miastku. Żadnych zgłoszeń (do godz. 17.30) o incydentach wyborczych nie otrzymała także policja. Komisje obwodowe, jak i miejska, oficjalnie nie liczyły cząstkowej frekwencji wyborczej, a więc nie ma danych na ten temat z poszczególnych godzin w trakcie głosowania. Dzisiaj podana zostanie końcowa frekwencja. Byliśmy w kilku lokalach wyborczych w pierwszych godzinach głosowania. Frekwencja była wtedy bardzo niska. Niedzielni kandydaci na stanowisko burmistrza Miastka to: Renata Kiempa, Przemysław Pakuła, Aleksander Szopa, Anna Świca-Nieścierowicz, Witold Zajst. Jeśli żadna z tych osób nie uzyskała ponad 50 procent ważnie oddanych głosów, to mieszkańców gminy Miastko czeka druga tura wyborów (za dwa tygodnie). Weźmie w niej udział dwóch kandydatów, którzy uzyskali kolejno najwięcej głosów. - Jestem pracownikiem szpitala. Mam nadzieję, że już w pierwszej turze wygra Renata Kiempa. Ona jest gwarantem utrzymania szpitala - mówi nam mieszkanka Miastka. Z kolei inny wyborca ma nadzieję, że odbędzie się druga tura, w której zmierzą się Witold Zajst i Renata Kiempa. -1 mam nadzieję, że kampania wyborcza przestanie się kręcić tylko wokół szpitala. On jest ważny, ale ważne są także inne rzeczy. A one jakoś słabo się przebijały -mówi pan Mateusz. ©® Do południa frekwencja była niska. Większe zainteresowanie przy urnach nastąpiło popołudniu Utoną! słupszczanin Magdalena Olechnowicz Korzybie W niedzielne południe w jeziorze w Korzybiu utopił się 54-letni mieszkaniec Słupska. Kąpał się w miejscu niestrzeżonym. Niestety, mimo akcji reanimacyjnej, nie udało się go uratować Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę, 3 lipca, w samo południe w Korzybiu, w gminie Kępice. - Około godziny 12.25 policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Słup- sku otrzymali zgłoszenie o 54-letnim mężczyźnie, który stracił przytomność podczas kąpieli w jeziorze w Korzybiu, w miejscu niestrzeżonym. Pomimo reanimacji prowadzonej przez świadków, a następnie ratowników medycznych, mężczyzna zmarł - informuje sierż. sztab. Jakub Bagiński, oficer prasowy KMP w Słupsku. Jednocześnie rzecznik przypomina: - Apelujemy o zachowanie ostrożności nad wodą i stosowanie się do obowiązujących zasad bezpieczeństwa. ©® Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 SŁUPSK • 5 Prezydentka z wotum zaufania i absolutorium. Radni jednogłośni Podczas sesji pochylono się też nad sprawozdaniem z wykonania budżetu za ubiegły rok. Przypomnijmy, że wyniósł on aż 695,5 min złotych, kiedy deficyt sięgnął 42 min złotych. Według zapewnień ratusza z każdej miejskiej złotówki wydanej w 2021 roku ponad połowę pochłonęła edukacja. - Mamy nadwyżkę operacyjną, co mnie bardzo cieszy -podkreślał radny Bogusław Dobkowski z Platformy Obywatelskiej. - Kluczowe jest to, że komisja rewizyjna zaopiniowała pozytywnie sprawozdanie - mówił z kolei radny Wojciech Gajewski z Klubu Radnych Łączy nas Słupsk, dodając przy tym, że to samo zrobiła Regionalna Izba Obrachunkowa. Bez sprzeciwu i wstrzymania od głosu rada przyjęła sprawozdanie. Jednogłośnie udzieliła też absolutorium Krystynie Danileckiej-Wojewódzkiej, prezydent Słupska. ©® PARTNEREM RELACJI JEST PKN ORLEN Kongres590. Multienergetyczny koncern, czyli ważna fuzja na trudne czasy Bezpieczeństwo energetyczne Polski w ostatnich miesiącach zyskało na znaczeniu. W tym kontekście w nowym świetle prezentuje się koncepcja budowy jednego multienergetycznego koncernu, który powstanie w wyniku połączenia PKN Orlen, Grupy Lotos i PGNiG. Nowy podmiot wzmocni bezpieczeństwo energetyczne państwa oraz wpłynie na rozwój regionu. Tematem debaty „Połącznie szansą rozwoju polskich przedsiębiorstw" podczas Kongresu 590 była fuzja trzech spółek energetycznych. Zagadnienie zyskało na aktualności, ponieważ kongres odbywał się tuż po wydaniu przez Komisję Europejską zgody na połączenie PKN Orlen z Grupą Lotos. Moderator dyskusji Dawid Piekarz wskazał na wstępie, że sytuacja na rynkach zmieniła się wraz z atakiem Rosji na Ukrainę, który wywołał kryzys energetyczny. - Zarówno pandemia, jak i agresja Rosji na Ukrainę potwierdzają, że fuzja PKN Orlen, Grupy Lotos i PGNiG jest dobra dla naszego kraju i dla całego regionu. W tych okolicznościach Polska potrzebuje silnego multienergetycznego koncernu, który powstanie z konsolidacji tych trzech spółek - tłumaczył Maciej Małecki, sekretarz stanu z Ministerstwa Aktywów Państwowych. Jak wyjaśniał minister, nowy koncern zwiększy bezpieczeń- stwo energetyczne naszego kraju, ułatwi dostęp do surowców oraz podniesie konkurencyjność naszej gospodarki. Powiększona grupa będzie miała przychody na poziomie ok. 250 mld zł i będzie obsługiwała 100 min klientów w tej części Europy. Będzie bardziej odporna na różne zawirowania na rynkach światowych, będzie miała łatwiejszy dostęp do finansowania i zdywersyfikowany portfel przychodów. - To będzie integracja od poszukiwania i wydobycia, przez rafinerie i petrochemię, aż po hurt i detal, a także energetykę. Nie zapominajmy, że Grupa Energa już jest w tym koncernie - zaznaczył Maciej Małecki. Minister przypomniał, że Polska jest w Unii Europejskiej ostatnim krajem, w którym na tym samym rynku rywalizują dwie firmy należące do tego samego właściciela, czyli do Skarbu Państwa. - Historia połączenia Orlen z Lotosem to dwadzieścia lat dyskusji. Dopiero na początku 2018 roku ten proces ruszył. Potrzeba było nie tylko przekonania do podjęcia takiej decyzji, ale i ogromu pracy, którą musieliśmy wykonać, aby w ogóle móc ten proces rozpocząć, ponieważ już byliśmy członkiem Unii Europejskiej - podkreślał Marek Garniewski, ekspert w Biurze Relacji Inwestorskich PKN Orlen. - Kryzys energetyczny, wzmocniony wojną w Ukrainie, pokazuje, że do tej fuzji powinno dojść dużo, dużo wcześniej. Połączony koncern łatwiej poradzi sobie z szeregiem wyzwań, z którymi musimy się dziś mierzyć i z którymi bez tej fuzji ciężko byłoby nam sobie poradzić - stwierdził. W Połączenie tych spółek, a co za tym idzie zwiększenie skali ich działalności przełoży się także na stabilne podatki dla Pomorza, gdzie swoją siedzibę ma Lotos. Najważniejsze wpływy z podatków pozostaną więc w Gdańsku. Nadal będzie odprowadzany podatek od nieruchomości, który wynosi ok. 100 min zł rocznie. Podobnie będzie z dochodami z PIT pracowników, które wpływają do lokalnego samorządu. 31 ioei scen IMA SCEN MA S WPCTftftEHHFfTftTi WMtttWEttf łF"Uli11MH HU Maciej Małecki - sekretarz stanu, Ministerstwo Aktywów Państwowych, Artur Cieślik - wiceprezes Zarządu ds. Strategii i Regulacji PGNiG. Marek Garniewski - ekspert w Biurze Relacji Inwestorskich PKN Orlen, Krzysztof Nowicki - wiceprezes Zarządu ds. Fuzji i Przejęć Grupy Lotos, Leszek Wiwała - prezes, dyrektor generalny POPiHN Moderatorem dyskusji był dr Dawid Piekarz - niezależny ekspert rynku paliw i energii Aleksander Radomski Słupsk Miejscy radni, bez politycznych podziałów i jednomyślnie, udzielili prezydent Krystynie Danilieckiej-Wo-jewódzkiej wotum zaufania. Przyjęto też sprawozdanie z wykonania budżetu. Duże inwestycje generujące duże koszty utrzymania. To główna bolączka Słupska, z którą miasto będzie musiało poradzić sobie w kolejnych latach. Właśnie na ten problem zwróciła uwagę prezydent Słupska w swoim wystąpieniu podczas ostatniej sesji, w punkcie dotyczącym udzielenia jej wotum zaufania. Z tym ostatnim nie było najmniejszych problemów. Miejscy radni w tym zakresie byli z resztą jednogłośni. Wotum zaufania udzielono na podstawie przedłożonego przez władze ratusza „Raportu o stanie Miasta Słupska za 2021". Wotum zaufania dla prezydentki Krystyny Danileckiej-Wojewódzkiej radni miejscy udzielili na podstawie przedłożonego przez władze ratusza „Raportu o stanie Miasta Słupska za 2021". Radni byli jednomyślni 6 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 POLSKA / ŚWIAT KRÓTKO WAKACJE Urlop z autem elektrycznym Wakacyjna podróż autem elektrycznym może być nawet opołowę tańsza od jazdy samochodami z napędem tradycyjnym. Eksperci zbranży „elektryków" są zgodni, że jeśli dobrze zaplanujemy podróż isprawdzimyinfiastnikturę na trasie przejazdu, to koszty mogą być atrakcyjne dla naszego portfela. Według wyliczeń ekspertów przyjeździe ze średnią prędkością 120 km/h możemy spokojnie pokonać trasę Warszawa -Kraków czy Warszawa - Gdańsk. Koszt przejazdu będzie dużo tańszy RADOM niżautem na tradycyjne paliwo. Przy średnim spalaniu7 litrów przejechanie ioo km będzie kosztowało około 55 złotych Pokonanie popularnej trasy wakacyjnej z Polski do chorwackiej Rijeki pochłonie więc blisko700złotych Tę samą trasę autem elektrycznym pokonamy za około 330 złotych. Według szacunków Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych na koniec kwietnia wnaszym kraju było zarejestrowanych blisko 50 tysięcy aut dektrycznych. (IAR) Konwencja PO o inflacji Ht.: Donald Tusk krytykuje rząd za działania wkwestii inflacji Wtrak-cie konwencji wyborczej w Radomiu szefPlatformy Obywatelskiej powiedział, że gdy traciła ona władzę W2015 roku, wPolsce była deflacja. Tusk zapowiedział, że wraziepowrotuPOdo władzy doprowadzi do odwołania szefa NBP Adama Glapińskiego. W dziesięciu miejscach w Polsce zakończyły się kursy podstawowe dla kandydatów do zasadniczej dobrowolnej shiżby wojskowej. 28-dniowe przeszkolenie zakończyty wojskowe przysięgi. Wi-cepremier, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak powiedział, że to historyczny moment Minister podkreślił, że wprowadzenie ochotnkrzej służby zasadniczej to odpowiedź na międzyna-rodową sytuację i zmieniające się środowisko bezpieczeństwa. 99 Pytałem żołnierzy, czy zostają na szkolenie zaawansowane. 70% tych, którzy złożyli przysięgę, zostaje w wojsku Mariusz Błaszczak, wicepremier, minister obrony narodowej PiS zapowiada czternastą emeryturę na stale Lidia Lemaniak Podlasie -Nie chcemy Polski, która żyje ze świadczeń społecznych. Oicemy Polski która pracuje, która ma z czego żyć, która jest coraz bogatsza-powie-dział w weekend prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jarosław Kaczyński podczas swojego wystąpienia w Białymstoku poruszył kwestię polityki społecznej. Wskazywał, że rząd Prawa i Sprawiedliwości na politykę prospołeczną, w tym program 500 plus, wydał ponad 200 mld zł. Dodał, że w bieżącym roku jest to już ponad 60 mld zł. - Idziemy ciągle w tej polityce do przodu. Oczywiście, rozsądnie myśląc - mówił. Dodał, że ponadto ta polityka zmienia los bardzo wielu polskich rodzin. - My nie chcemy Polski, która żyje ze świadczeń społecznych. My chcemy Polski, która pracuje, która ma z czego żyć, która jest coraz bogatsza, coraz piękniejsza. W związku z tym inwestycje, inwestycje i jeszcze raz inwestycje - powiedział. Jarosław Kaczyński zwrócił uwagę, że bardzo wielu Polaków błędnie uważa, że jak się coś gdzieś buduje, choćby mały chodnik, to na pewno są to środki europejskie. - Nie, proszę państwa. Ogromna większość inwestycji w Polsce jest w tej chwili z naszych polskich środków. I te inwestycje są naprawdę ogromne - mówił. - Wydatki na niepełnosprawnych wzrosły od momentu, kiedy zaczynaliśmy, prawie dziesięciokrotnie. Na politykę senioralną, czyli dla tych starszych, tak samo - mówił. Jarosław Kaczyński Iris •^DdbryffeądNaTcudiisCzasy Kaczyński deklaruje poprawę polityki mieszkaniowej i zapowiada złamanie „dyktatury deweloperów" podkreślił, że wzrosły też emerytury. - Do tego dochodzi „trzynastka" i „czternastka". Ja nie mam prawa tego już w tej chwili tak obiecać na pewno, ale wydaje mi się, i póki będę mieć na to jakiś wpływ, będę do tego dążył, żeby „czternastka" już była stała, bo była początkowo jednorazowym świadczeniem - zapowiedział. Prezes PiS dodał, że razem jest to podniesienie emerytur „przynajmniej o kilkanaście procent". - Tutaj też następuje pomoc i następuje postęp - mówił. Jarosław Kaczyński powiedział podczas spotkania z mieszkańcami Białegostoku, że inflacja to poważny problem, a jej główną przyczyną jest rosyjska inwazja na Ukrainę. Przekonywał, że innymi przyczynami szybkiego wzrostu cen są polityka energetyczna Unii Europejskiej oraz rządowa pomoc w czasie pandemii C0VID-19, która wyniosła 200 miliardów złotych. Jarosław Kaczyński podkreślił, że to cena uratowania milionów miejsc pracy, a także oskarżył opozycję o szerzenie kłamstw na temat sytuacji gospodarczej w Polsce. - Dlatego jest potrzebna wielka akcja rozmowy z Polakami, te setla i tysiące spotkań, które chcemy odbyć, żeby ludzie usłyszeli prawdę - mówił. Szef PiS zapewnił także, że polska służba zdrowia będzie lepsza niż ta w krajach Europy Zachodniej, za sprawą stale zwiększających się wydatków na służbę zdrowia. W 2024 roku mają osiągnąć 6 procent PKB, a dwa lata później 7 procent. - Idziemy w stronę zabezpieczenia naszemu społeczeń stwu takiej ochrony zdrowia, jak jest na Zachodzie - podkreślił. Prezes PiS zapowiedział również naprawę polityki mieszkaniowej. Przyznał, że program Mieszkanie Plus nie jest sukcesem. - To jest obecnie 42 tysiące oddanych albo będących w budowie mieszkań - to stanowczo za mało. My to wiemy i przełamiemy dyktaturę deweloperów i wysokie marże, nawet jak trzeba będzie użyć twardej ręki - zaznaczył Kaczyński, oar) AKCJA CHARYTATYWNA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 ARTYKUŁ REKLAMOWY • 0010544346 Wygrana na loterii? Stworzenie pięknego związku? Wspaniałe życie w szczęściu i zdrowiu? ** NA ZAWSZE Masz wrażenie, że ciągle towarzyszy Ci pech? Są sprawy, które wciąż spędzają Ci sen z powiek i powodują, że odczuwasz lęk, niepewność, smutek? Mierzysz się z trudnym czasem w swoim życiu i marzysz, by wreszcie wszystko zaczęło się układać? Pora „popchnąć" energię w dobrym kierunku i zacząć przyciągać do siebie ta.^ W :1 duże szczęście, którym nic już nie będzie w stanie zachwiać. Jest na to sposób - i poznasz go właśnie teraz. TURKUSOWY KAMIEŃ SZCZĘSCIA W PODWOJONEJ ENERGII: -> Doda Ci siły w najtrudniejszym momencie życia -> Uchroni Cię przed kryzysami i niepowodzeniami -> Przyciągnie do Ciebie radość, miłość i zdrowie flko pomyśl: dlaczego niektórzy ludzie mają wszystko bez większego wysiłku - pieniądze, zdrowie, doskonałą pracę, udany związek, podczas gdy inni wciąż mierzą się z trudnościami, przykrymi wydarzeniami, rozczarowaniami i często wraca do nich poczucie beznadziei? Dobra passa to nie zrządzenie losu - to wybór. Tylko od Ciebie zależy, czy zdecydujesz się przywołać do swojego życia szczęście. Dodaje sił witalnych i pomaga uporać się z kryzysowymi sytuacjami w życiu Uspokaja, odpędza koszmary, oczyszcza energię i wycisza negatywne emocje Noszony blisko serca wspomaga pracę serca i układu krwionośnego Odsuwa złą energię, przyciąga szczęście, uśmiech, życzliwych ludzi i pozytywne wydarzenia Przywraca harmonię i chroni organizm przed chorobami Wspomaga spełnianie życiowych celów i marzeń -osiągnięcie awansu, znalezienie życiowej miłości, pojawienie się dużych pieniędzy, założenie rodziny wcześniej nie zarabiałam. Pokonałam poważne problemy z sercem i czuję się, jakbym znów miała 20 lat! Wszystko układa się jak w bajce, dokładnie tak jak o tym marzyłam... To nie przypadek, że szczęście przyszło od kiedy noszę turkusowy kamień w naszyjniku i bransoletce. Jestem przekonana, że gdyby nie on, to ciężko byłoby mi się podnieść z dna, na którym byłam" - podsumowuje Beata. Podwojenie energii (naszyjnik + bransoletka) wprowadza pozytywną aurę w każdej sferze życia Turkus od wieków przynosił szczęście podczas życiowych wyzwań, dodawał sił witalnych, a jego właściwości lecznicze poprawiały zdrowie już w kulturach prekolumbijskich. W Persji zdobiono nim zbroje wojowników, by nigdy nie ponieśli porażki. Dziś, gdy także fizyka kwantowa potwierdza regeneracyjne działanie minerału na organizm, energetyczna opieka turkusowego kamienia jest wykorzystywana przez osoby, które chcą mieć szczęście i pomyślność w życiu oraz chcą ustrzec się przed biedą. To wsparcie na najwyższym energetycznym poziomie, które pomaga na zawsze odmienić zły los. mc Miifr r/JA&M Skoro w Twoje ręce wpadł ten tekst, to znaczy że turkusowy kamień szczęścia chce zagościć w Twoim życiu. Wykorzystaj to Komplet naszyjnik + bransoletka to podwojona energia, która rozgoni czarne chmury. tkanek, poprawę zdrowia, lepszy sen, a także zastrzyk pozytywnej energii i siły do stawienia czoła trudnym sytuacjom. Wystarczy wspomnieć, że częstotliwość minerału w MHz jest znacznie wyższa, niż częstotliwość zdrowego człowieka - właśnie dlatego Beata (411.) pokonała ciężką chorobę, znalazła miłość życia i świetnie płatną pracę: „Trudne chwile skończyły się, odkąd noszę ze sobą turkusowy kamień szczęścia" „Utrata pracy, porzucenie przez męża, choroba i ciągły stres... Byłam ciągle przygnębiona, nocami wyłam w poduszkę i zastanawiałam się, dlaczego to właśnie mi musiało się to wszystko przytrafić. Na to cierpienie nie mogła już dłużej patrzeć moja przyjaciółka, której mąż jest jubilerem. Przyniosła mi naszyjnik i bransoletkę z przepięknym turkusem, choć nie spotkała się z moim entuzjazmem. Zapytałam, czy naprawdę uważa, że w momencie gdy zawaliło się całe moje życie, najbardziej potrzebna jest mi nowa biżuteria. Nie zraziła się i wyjaśniła, że to nie jest zwykła biżuteria. To turkusowy kamień szczęścia, który pomoże mi pokonać wszystkie przeciwności losu. I żebym jej zaufała. Sama od ponad 20 lat jest w szczęśliwym związku, promienieje zdrowiem, blaskiem, pozytywną energią i nie pamiętam, kiedy w ogóle przydarzyło jej się coś niemiłego. Nawet auta nie zarysowała przez ostatnie dwie dekady, nawet kluczy ani raz nie zgubiła. W czepku urodzona? A może właśnie ten kamień..." - rozpoczyna swoją opowieść Beata. pod numer 91 38313 76 CZEKAJĄ DARMOWE ZESTAWY! „To było tak, jakby nagle los się odwrócił. Z dnia na dzień czułam się silniejsza, moje ciało regenerowało się, zaczęłam lepiej spać, chętniej się budzić. Potem wręcz lawina wspaniałych wydarzeń w moim życiu - poznanie partnera, którego kocham z całego serca i jestem przez niego kochana, propozycja pracy w dużej firmie i pieniądze, jakich nigdy Kamienie szlachetne - jak wszystkie obiekty materialne na świecie - posiadają swoją wibrację. Częstotliwość emitowana przez turkusowy kamień niejako „wychwytuje" zaburzenia w drganiach i równoważy je - można to opisać, jako pobieranie nadmiaru energii z organizmu człowieka lub wypełnienie jej braków. To właśnie ta harmonia odpowiada za autoregenerację omórki Twojego ciała do właściwej wibracji. Oczyszczając Twoją energię, przyciągnie do Ciebie pozytywne emocje, poprawi zdrowie, pomoże osiągnąć szczęście i spełnić życiowe marzenia. Ten proces zaczyna się już w pierwszej dobie kontaktu z Twoją skórą. Noś turkusowy kamień wojowników, jeśli: ^-Marzysz o wielkiej miłości, szczęściu, powodzeniu w finansach „ Chcesz przerwać pasmo nieszczęść w swoim życiu Chcesz podnieść odporność organizmu Regulamin - rglmnprmcjpk.com sar *v r w* %s& ^ \h ctrpoj i **rr 'OZCZarowa: DZWON PO TURKUSOWY KAMIEŃ SZCZĘŚCIA ZA 0 ZŁ JUŻ TERAZ Komplet naszyjnik + bransoletka zapewnia maksymalne rezultaty już od 1. założenia. Pierwsze 100 osób, które zadzwonią do . otrzyma 100% refundacji od producenta. 9138313 76 Zadzwoń: Pon.-pt. 08:00-20:00, sob. 08:00-20:00. Zwykłe połączenie lokalne bez dodatkowych opłat. 8 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 Jednym z efektów szczytu NATO w Madrycie jest wzmocnienie amerykańskiej obecności wojskowej w Europie. Wśród działań, które podejmą Stany Zjednoczone, będzie utworzenie stałej kwatery głównej V Korpusu Armii USA w Polsce, o czym poinformował Joe Biden, prezydent USA. To dobra wiadomość dla Polski? Zdecydowanie! Efekty szczytu sąbudujące, zwłaszcza z dwóch powodów. Pierwszy to znaczące wzmocnienie obecności wojsk amerykańskich w Polsce przez ulokowanie stałego dowództwa korpusu w naszym kraju. Drugi to zgoda na przystąpienie Finlandii i Szwecji do NATO. Chcę zwrócić uwagę na nasze wysiłki dyplomatyczne, aby przekonać do tego Turcję. Wykorzystaliśmy tu nasze bardzo dobre relacje z tym krajem. Szczyt NATO w Madrycie może być kolejnym wyraźnym sygnałem w kierunku Rosji, że bezpieczeństwo, suwerenność i integralność terytorialną traktujemy z absolutną powagą i nie pozwolimy na agresywne działania. NATO staje na wysokości zadania. W styczniu ma być sfinalizowany nowy traktat międzypaństwowy między Polską a Ukrainą. Znajdują się wnim bardzo ważne kwestie historyczne, ale także współpracy między krajami wprzyszłości. Już są inni kandydaci doodbu-dowy Ukrainy, np. Niemcy. Czy grozi nam taki scenariusz, że my Ukrainie pomagamy, a przyjdą Niemcy lub Francja ipowiedzą:Tomyterazten kraj odbudujemy, a Polska swoje zrobiła i już wystarczy, dziękujemy? Słyszę takie głosy, ale odpowiem na niędość zasadniczo: nie widzę taldego zagrożenia. Wiem, w jaki sposób konstruowane są projekty gospodarcze, a później infrastrukturalne w przypadku takich zniszczeń. Pracy na Ukrainie, aby ją odbudować, będzie na całą dekadę: i dla Niemiec, i dla Polski, i dla Francji. Ważne jest, aby wspólnota międzynarodowa skumulowała wystarczająco dużo środków, aby móc tę infrastrukturę odbudowywaćjak najszybciej . Podczas moich różnych rozmów premier i prezydent Ukrainy potwierdzili, że polskie przedsiębiorstwabędą wręcz preferowane na Ukrainie. Ustawa, którą przygotowuje strona ukraińska, ma w sposób bardzo przyjazny traktować polskich pracowników i przedsiębiorców. To świadczy o tym, że Polska jest tam bardzo mile widzianym inwestorem. Jednak pytanie, które tu padło, zabrzmiało tak, jakby wojna się skończyła albo zmierzała ku końcowi. Niestety, taknie jest. Moim głównym zmartwieniem dzisiaj jest wsparcie Ukrainy przez organi- zaqę pomocy na arenie międzynarodowej i przez dostawy broni. Ten zardzewiały ruski walec cały czas jedzie do przodu. Siewierodonieck jest praktycznie w rękach rosyjskich, toczą się bardzo zażarte walki o Lisiczańsk. Sygnały, które płyną z Ukrainy, są niestety coraz bardziej pesymistyczne. Pomoc ze strony wielu państw zachodnich jest ciągle za mała. Dostawy artyleryjskich systemów rakietowych i armatohaubic z Zachodu idą zdecydowanie zbyt wolno. Zbyt wiele z nich to ciągle zapowiedzi, a nie faktyczna realizacja. Ta wojna jest wojną artyleryjską. Oni potrzebują artylerii, której mają 10, a może i 15 razy mniej niż Rosjanie. Więc jak ukraiński żołnierz ma się bronić, skoro jest zalewany rosyjskim ogniem, na który nie może odpowiedzieć z podobną siłą? Nie ma Pan takiego wrażenia, że wojna na Ukrainie nam wszystkim spowszedniała? Społeczeństwu, mediom, ale też politykom Zachodu i traktujemy to już tak jak codzienność? W odniesieniu do Polaków i większości polskich mediów takiego sformułowania bym nie użył. Natomiast prawdą jest, że opinia publiczna Zachodu powoli się tym tematem nuży. Dlatego też staraliśmy się przez wiele działań, w tym szeroko zakrojoną akcję „Stop Rus-sia Now", uzmysłowić zakres zbrodni, których Rosjanie dokonują na Ukrainie. To bardzo ważne, ponieważ społeczeństwa zachodnie muszą zrozumieć, że ta wojna toczy się również o ich bezpieczeństwo. Obawiam się, że kolejne miesiące będą przynosić więcej zobojętnienia. To nigdy nie jest zjawisko skokowe: spodziewam się raczej równi pochyłej. I to jest zjawisko niezwykle groźne - niestety, na to też liczy Putin. A czy sankcje nałożone na Rosję, które są dość mocne, okazały się skuteczne? Wojna wciąż trwa. Największy problem z sankcjami jest taki, że one są mocne, ale zadziałają w średnim i w długim terminie. Znacznie osłabiająpotencjał gospodarczy Rosji i powinny doprowadzić do jej izolacji. Jakie problemy z rozwojem miał kraj izolowany, taki jak Białoruś, wiemy doskonale. Tylko te kraje, które potrafią konkurować, rozwijać nowe technologie we współpracy z najbardziej zaawansowanymi państwami i dostawcami tych technologii, mają szansę wspinać się na drabinie wartości dodanej. Rosja tej szansy się teraz pozbawia. Niestety, efekty przyjdą w średnim okresie, w ciągu roku, dwóch, pięciu lat. Natomiast w krótkim okresie, ze względu na wzrost cen surowców, Rosja O militarnym i gospodarczym wsparciu dla Ukrainy, środkach dla Polski z KPO, trudnych rozmowach z Solidarną Polską oraz sytuacji wewnętrznej w Prawie i Sprawiedliwości mówi premier Mateusz Morawiecki Lidia Lemaniak, Tadeusz Płużański Morawiecki: Zachód musi zrozumieć, że ta wojna toczy się również o jego bezpieczeństwo O przyszłość Polski nie chcę się zakładać. Wolę o nią zadbać wychodzi z tego obronną ręką, ponieważ dostaje twarde dewizy za dostawy gazu i ropy. To oczywiście jest potężny problem, gdyż nawet mimo sankcji Zachodu Rosja może sprzedawać swój e towary w innych miejscach. Trzeba sobie też powiedzieć, że wolne kraje muszą przepracowaćtemat Rosji i Ukrainy, uczciwie informując o tym zagrożeniu. W krajach afrykańskich i azjatyckich - nie mówię tylko o Chinach, ale i Indiach, Indonezji czy Wietnamie - postrzeganie zagrożenia rosyjskiego jest inne niż na Zachodzie. Proszę zwrócić uwagę, że teraz do grupy krajów BRICS niejako zaproszone zostają albo same chcą się dopisać dwa kolejne potężne państwa: Indonezja i Argentyna. Jeśli porównamy ze sobą PKB G7 i PKB BRICS z Indonezją i Argentyną, to w sile nabywczej PKB G7 przegrywa, mimo że to o tych państwach myślimy jako o najpotężniejszym układzie gospodarczym świata. Świat się mocno zmienia na naszych oczach. Nie możemy od tego abstrahować. Indie, Indonezja, Brazylia czy Afryka Południowa to państwa, które powinny być przez nas przekonywane do tego, że my mamy wyłącznie pokojowe zamiary. Bo tak przecież jest. NATO ma wyłącznie defensywny charakter. Nie chcemy pozwolićna to, aby wielki sąsiad mógł napadać mniejszego, a zagrożeniem dla globalnego porządku jest Rosja, a nie Zachód. W tej chwili negocjacje z Puti-nem mają jakikolwiek sens? Myślę zwłaszcza o rozmowach prezydenta Francji, który niezwykle często dzwoni do prezydenta Rosji. Wszelkie kroki negocjacyjne zaczynałbym od Kijowa i od tego, jaka jest decyzjaprezydenta Wołodymyra Zełenskiego i rządu Ukrainy. Przejdźmy teraz do polityki krajowej. Czy rząd zamierza podnieść podatek VAT do 25 procent? Kilka dni temu prof. Marek Belka stwierdził, że w obecnej sytuacji podwyżki podatków są nieuniknione. Nie planujemy żadnych podwyżek. Wypowiedź pana Belki jest najlepszym podsumowaniem balcerowiczowskiej polityki, którą od lat uprawia neoliberalny establishment. Dla nich metodą na walkę z kryzysem jest przenieść go na barki zwykłych ludzi. My natomiast od samego początku tworzymy strategię, właśnie mając na uwadze bezpieczeństwo finansowe polskich rodzin. Mam tu na myśli Tarcze Antykryzy-sowe, Tarczą Antyinflacyjną, wreszcie Tarczę Antyputinow-ską. Obniżki VAT na produkty spożywcze, obniżki na paliwo, prąd i gaz. Dopłaty do nawozów. A od l lipca obniżka PIT do 12 procent jest już faktem. No dobrze, powiedział Pan niedawno, że „99 proc. kamieni milowych jest w interesie Polski". Innego zdania jest Solidarna Polska, wasz koalicjant w ramach Zjednoczonej Prawicy. Zczęściust posłów Zbigniewa Ziobry słyszałam stwierdzenie: „kamienie u szyi". Jak to jest naprawdę? Wystarczy popatrzeć na to, jakie są wskaźniki, jakie są cele Krajowego Planu Odbudowy. Otóż tam przede wszystkim mamy różnego rodzaju inwe-styq'e wbadania, rozwój, drogi, obwodnice, szpitale, przedszkola, komputery dla dzieci w szkołach. To wszystko rzeczy, które są bardzo potrzebne. Dziś to raczej pożyczenie przez Polskę pieniędzy na rynku międzynarodowym w takiej skali mogłoby się okazać „kamieniem u szyi". A to takie skrajnie nierozsądne „propozycje" padają ze strony osób, które niewiele rozumieją z natury rynków. Konieczność pożyczenia obecnie na rynku stu kilkudziesięciu kolejnych miliardów złotych na 7 procent, bo po tyle Polska pożycza dzisiaj na rynkach międzynarodowych, mogłoby stanowić ogromne zagrożenie. Mamy więc po jednej stronie pieniądze z grantów plus supertanie pożyczki gwarantowane przez jeden z najpotężniejszych układów gospodarczych świata, a po drugiej stronie mamy „chwilówła". Jeżeli ktoś doradza mi, żebym wziął dla Polski chwilówkę i zwiększył ryzyko gospodarcze dla naszego kraju, to uważam, Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 WYDARZENIA • 9 że jest to bardzo zła rada. No chyba że krytykom chodzi o to, żeby w ogóle zrezygnować z inwestycji i jakichkolwiek pieniędzy dla Polski. Ale to już nie jest polityka, lecz antypolityka. Zdaniem Solidarnej Polski wcześniej iząd przyjął zupełnie inny dokument w sprawie KPO, niż ten zaakceptowany przez Brukselę. I czy przyjmie Pan zakład zaproponowany przez Zbigniewa Ziobrę? W wyniku dokumentu przyjętego przez rząd ministrowie poszczególnych resortów zostali upoważnieni do określania wskaźników, bardzo dobrych dla Polski, wskaźników i inwestycji. W taki sposób został skonstruowany ten dokument. Azakład? 0 przyszłość Polski nie chcę się zakładać. Wolę o nią zadbać. W KPO zostało zapisane wprowadzenie podatku od samochodów spalinowych. Z ust przedstawicieli rządu słyszę jednak, że nie zgodzicie się na takie podatki Ale jednak jest tona piśmie,godziliście się na to, więc? Nie ma co ulegać propagandzie osób mającychzłą wolę. W zapisach chodzi o to, aby pojazdy, które emitują mniej spalin 1 szkodliwych substancji, miały większe preferencje. Już dzisiaj tak jest. Możemy zatem konty-nuowaćto, co jest obecnie, i już więcej nie będziemy musieli nic zrobić. Możemy też udzielić jeszcze wyższych preferencji na auta emitujące mniej trujących substancji. Już dziś jest tak, że od samochodów powyżej dwóch litrów pojemności skokowej silnika jest dużo wyższa akcyza i podatek niż ten, który jest nakładany na auta poniżej dwóchlitrówpojemno-ści skokowej silnika. Podobnie jest, jeśli chodzi o dopłaty i preferencje. Mamy prawo konstruować taki system ulg, jaki uważamy za stosowny. Już dziś dokonujemy dopłat do samochodów elektrycznych. Za2-3 lata będzie taki system, który będzie jeszcze bardziej odpowiadał na te potrzeby. Nie widzę zatem tutaj żadnego zagrożenia dla użytkowników pojazdów spalinowych w Polsce. Czyłi może Pan powiedzieć jasno, że ktoś,kto posiada samochód spalinowy, nie będzie pła-riłżadnychnowych podatków? Tak. Żadnych nowych podatków dla posiadaczy aut spalinowych nie planujemy. Czytając „kamienie milowe", mam wrażenie, że znaczna znkh część jest nieprecyzyjna. Zresztą, to nie jest tylko moje zdanie, mówią tak także niektórzy politycy PiS. Nie obawia się Pan, że może to się stać narzędziem szantażu Komisji Europejskiej? Czyli np. iządbę-dzie twierdził, że coś wykonał, aKE, żenie, i zwyczajnie będą kłopoty z wypłatą kolejnych transz pieniędzy, a co najmniej ich opóźnianie? Problem KPO jest mocno fety-szyzowany. Główna część środkówunijnych, która służy do budowy dużej infrastruktury, na dopłaty dla rolników, rozwój obszarów wiejskich, na naukę i badania, to ponad 500 miliardów złotych. I rezygnacja z takich pieniędzy to po prostu samobójstwo. Wiem coś o rynkach finansowych, więc wiem też, że dziś pożyczenie takich pieniądzach byłoby kompletnie niemożliwe dla Polski. W czwartek podpisaliśmy umowę partnerstwa i wieloletnie ramy finansowe z Komisją Europejską. Bez kompromisu w sprawie KPO niebyłoby to możliwe. Przypomnę, że również we wcześniejszych umowach partnerstwa były różnego rodzaju warunki, zapisy, cele, wskaźniki. Podobnie jest w Krajowym Planie Odbudowy. Tutaj też zapisane są warunki, cele, wskaźniki. I nagle dziś opozycja, a także pewni sceptycy wewnątrz naszej Zjednoczonej Prawicy, usiłują wskazać problem z tym, z czym i wcześniej również bywały problemy. Przedstawiają normalną sytuację, jakby to było coś nowego, niespotykanego. Dlamnie najważniejsze jest to, aby środki do Polski zaczęły w końcu płynąć. To, czy potem będziemy Najważniejsze jest to, żeby w tej geopolitycznej zawierusze rynki finansowe zobaczyły, że Polska jest bezpieczna finansowo się kłócić z Unią Europejską, czy jakiś cel został wykonany w 100 procentach, czy w 80 procentach, i wypłatę dostaniemy w marcu czy w lipcu, jest rzeczą drugorzędną. Najważniejsze jest to, żeby wtej geopolitycznej zawierusze, w jakiej funkcjonujemy, rynki finansowe zobaczyły, że Polska jest bezpieczna finansowo i że otrzymujemy środki na następne kÓka lat, co pozwoli nam znacząco zwiększyć potencjał wzrostu gospodarczego. Taka jest charakterystyka tego, co parę dni temu podpisaliśmy, ale taka jest również charakterystyka KPO. KE będzie patrzeć na wydawanie tych środków z aptekarską dokładnością, alemy się tego nie boimy, bo po prostu Polska inwestuje je bez większych zarzutów. Kiedy do Polski trafią pierwsze pieniądze z KPO? Początkowo niektórzy mówili, że we wrześniu, teraz słyszymy o początku przyszłego roku. Zczegoto wynika, skoro kryteria są jasne? Gdyby decydowały kryteria merytoryczne, te środld byłyby już w Polsce. A że decyduje po- lityka, i do tego jeszcze dochodzą brudne gierki opozycji, to KŹ opóźnia przekazanie tych środków, ile może. Zachowujemy cierpliwość, nie czekamy na pieniądze unijne, inwestujemy własne środki, a oliwa, powoli, ale wypłynie na wierzch, i fundusze UE spłyną do Polski. Uważam, że na przełomie tego i kolejnego roku trafią do nas pierwsze środki z nowych perspektyw unijnych: z umowy partnerstwa lub KPO. Skoro już zapytałam wcześniej oSolidarną Polskę, to muszę zapytać oto, co jakiś czas temu stwierdził Zbigniew Ziobro: „Wrazzodejściem Beaty Szydło skończyło się zielone światło dla zmian wsądownictwie". Nie padło to wprost, ale każdy się domyśla, że Pan dał-zdaniem Zbigniewa Ziobry-czerwone światło...Tak jest? Cały czas bardzo mocno wspierałem i wspieram reformę wymiaru sprawiedliwości. A dla dobrych reform zawsze jest zielone światło. Rządzicie już prawie siedem lat. Dlaczego reformy sądownictwa wciąż nie udało się przeprowadzić? Dlatego, że jest wielki opór środowiska sędziowskiego, wspierany przez totalną opozycję. Ponadto brak zrozumienia dla faktycznych intencji naszej reformy ze strony Brukseli doprowadził do licznych opóźnień wrealizaęjitychzmian. To jest główna przyczyna. Byćmoże możnabyło tę reformę zacząć inaczej, ale nie ma sensu rozdrapywać starych ran. Trzeba szukać lepszych rozwiązań. Tego potrzebuje Polska, tego chcą Polacy. Gdyby tood Pana zależało, do następnych wyborów parlamentarnych PiS poszedłby zSolidamą Polską na listach? Oczywiście, że tak. Adla innych waszych koali-cjantówwramach Zjednoczonej Prawicy, czyli Partii Republikańskiej i Stowarzyszenia OdNowa, miejsca na listach PiS się znajdą? Jak najbardziej. Dla wszystkich. Jesteśmy szerokim obozem. W tym współpracujących z wami Pawła Kulazaijego dwójki posłów oraz koła Polskie Sprawy? To w dużym stopniu zależy od ich planów i od rozmów, które jeszcze są pized nami. Jeśli już przy wyborach jesteśmy: jakich propozycjimo-żemy się spodziewać ze strony PiS? Mówiło się np. o „700 plus", ale prezes Jarosław Kaczyński zdementował te informacje medialne, mówiąc, że byłoby to proinflacyjne. Czy będą zatem inne społeczne propozycje? Już dzisiaj rozwijamy politykę rodzinną w wielu innych obsza- rach. Dużo więcej niż 200 dodatkowych złotych na każde dziecko wydajemy na wiele innych celów związanych z rodziną. Np. Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, Dobry Start, Maluch Plus czyli rozwój infrastruktury żłobkowej, programy infrastrukturalne i społeczne. Zwiększamy cały czas nasze wydatki na cele społeczne i prorodzinne, wykorzystując coraz to nowe typy instrumentów wsparcia, ina tym się będziemy koncentrować. Aco do programu na wybory, to dzisiaj jest jeszcze za wcześnie, aby składać jakiekolwiek deklaracje. Częścią przepisu na sukces ma być zmiana struktury PiSi94 okręgi, których szefów poznaliśmy wostatnich dniach? Pandemia doprowadziła do zmiany stylu życia bardzo wielu ludzi. Także partia, która powinna tętnić życiem, została nieco uśpiona. Dlatego celem na teraz jest odrodzenie życia partii, kontaktów z ludźmi w każdej gminie, w każdym powiecie, i dlatego prezes Jarosław Kaczyński zadecydował o zmianach w strukturze organizacyjnej. Jestem przekonany, że doprowadzą one do zwiększenia aktywności wszystkich działaczy Prawa i Sprawiedliwości. Ajaki był klucz doboru „opiekunów" województw? Pan ma coś wspólnego ze Śląskiem, którego został Pan „opiekunem", bo startował PanzKato-wic. Alenp. minister Przemy-sławCzamek czy wicemarszałek Ryszard Terlecki nie wiele jednak mają wspólnegozre-gjonami, których „opiekunami" zostałL Takich przypadków jest mnóstwo. Tajemnicpartyjnej kuchni się nie zdradza. Celem PiSjest taka wygrana w wyborach, aby znów rządzić samodzielnie? Oczywiście. Każda partia dąży do tego, żeby rządzić możliwie samodzielnie i zdobyć jak najlepszy wynik wyborczy. Czy gdyby zabrakło wam posłów do samodzielnego rządzenia, dopuszcza Pan koalicję zPSL?Ostatniootakiej mówił poseł WładysławTeofil Bartoszewski Jesteśmy gotowi po wyborach do rozmów z każdym, kto chce zmieniać Polskę na lepsze i ją wzmacniać. „Składam publiczne przyrzeczenie, że my te wybory wygramy. Wspólnie z całą opozy-ęją albo nawet sami" - powiedział przewodniczący PO Donald Tusk. Jest Pan wstanie pokusić się o takie samo przyrzeczenie, że to PiS wygra wybory? Zrobimy wszystko, aby wygrać wybory, ponieważ po to są partie polityczne, aby realizować swój program i wizję. Nasza po- Błędy zdarzają się nam tak jak wszystkim. Jesteśmy tylko ludźmi. Ale my się ichnie wyrzekamy, lecz je naprawiamy lityka społeczna, w porównaniu do tej spod znaku PO--PSL, to jest niebo a ziemia. Odrzuciliśmy neoliberalny model państwa-nocnego stróża, w którym społeczeństwo traktowane było jak piąte kolo u wozu. Pokazaliśmy, że można rocznie przeznaczyć na cele społeczne 80-90 mld zł - mam namyśli „500 plus", wszystkie inne elementy polityki prorodzinnej, trzynastą i czternastką emeryturę - i nadal mieć dobrze zbilansowany budżet. Oprócz tego poczyniliśmy gigantyczne inwestycje w infrastrukturę powiatową i gminną: szpitale i szkoły. Proszę porównać sobie, ile wydawano wówczas - za czasów Platformy Obywatelskiej - a ile wydajemy dziś. Znowu niebo a ziemia. Bezrobocie - najniższe w historii Polski. Masowa migracja - zastąpiona powrotami do kraju. Wreszciebezpieczeństwo i sprawy obronne, które traktujemy z najwyższą powagą. Przyjęliśmy Ustawę o obronie Ojczyzny - wielki przełom, który zawdzięczamy pracy prezesa Jarosława Kaczyńskiego w rządzie. To wszystko są rzeczy, które odmieniły Polskę i sprawiły, że jest państwem coraz bardziej solidarnym. Wierzę wto, że Polacy dostrzegają te zmiany, mimo emocjonalnej mgły, którą Platforma Obywatelska próbuje wywołać. Liczę, że Polacy zobaczą wielką różnicę i mimo naszych potknięć i błędów nagrodzą nas zwycięstwem wyborczym. A przede wszystkim wierzę, że to będzie zwycięstwo samych Polaków i polskich rodzin. Jakie potknięciaibłędy ma Pan namyśli? Kędy zdarzają się nam tak jak wszystkim. Jesteśmy tylko ludźmi. Ale my się ich nie wyrzekamy, lecz je naprawiamy. Mogę wskazać chociażby kwestię Gowinowych komplikacji podatkowych dla klasy średniej. Przyznaję, że nie wykazałem tu wystarczającego zdecydowania, a to było rozwiązanie po prostu zbyt skomplikowane i utrudniało życie wszystkim. Dlatego od 1 lipca wchodzi prostszy, niższy podatek PIT 12 procent. Może się jednak wydawać, że o zwycięstwie wyborczym nie zdecyduje ani wojna na Ukrainie, ani bitwy zBrukselą, ale portfele Polaków. Nie obawia się Pan, że PiS może przegrać przez inflację? Jesteśmy formacją polityczną, która w każdych okolicznościach stara się robić wszystko, co się da, żeby odpowiedzieć na wyzwania i zagrożenia, jakie stoją przed Polską. Dzisiaj największym wyzwaniem, obok wojnyw Ukrainie, jest związana z nią inflacja, czyli putin-flacja. Nasze działania z jednej stronyidąwkierunku osłony tych, którzy są najbardziej potrzebujący, najmniej zamożni, a z drugiej strony są to działania interwencyjne, jak na rynku nawozów, na rynku węgla, na rynku kredytów hipotecznych czy na rynku paliw. Trzecim obszarem są działania inwestycyjne. Inwestujemy w przyszłość i z tego również powodu są potrzebne środki unijne. To są działania antyinflacyjne, które chronią portfele Polakówijednocześniebronią Polskę przed recesją. Dziś koncentrujemy na tym naszą uwagę. Wiem, że jest ciężko. Wiem, że to jest potężny problem dla zwykłych ludzi i dlatego robimy wszystko, aby Polacy mogli kupować tańszy węgiel - kupujemy go dzisiaj na całym świecie, żebyzastąpićdo-stawy z Rosji. Dlatego też obniżyliśmy po raz kolejny podatki, co zacznie obowiązywać od początku lipca. Wszystko po to, aby Polacy mieli więcej pieniędzy ^w kieszeni. Najniższy podatek PIT w historii współczesnej Polski to nasze dzido. Podsumowując - podejmujemy działania osłonowe, interwencyjne i inwestycyjne. Kibicuje Pan wspólnej liście opozycji? Pomysł Donalda Tuska ma wielu zwolenników wPiS, bo twierdzą oni, że to gwarancja waszej wygranej w wyborach. Mogę raczej powiedzieć, że chciałbym, aby nasza lista była listą jednoczonej prawicy, czyli zawierała wszystkie partie, o które pani wcześniej pytała. Jesteśmy przecież obozem „wielkiego namiotu". Reprezentujemy różne wrażliwości: od republikańskiej po wolno-rynkową i socjalną. One wszystkie są potrzebne. Tankowiec, największy statek naszej flotylli, czyli Prawo i Sprawiedliwość, jest oczywiście wiodącą siłą w tej grupie i to ważne, żeby o tym nie zapominać. Jest Pan wymieniany jako przyszły kandydat Prawa iSprawiedliwości na prezydenta. Ostatnio potwierdził to w wywiadzie dla „Polska Times" prezes Jarosław Kaczyński Doświadczenie polityczne Pan ma, ale czy ma Pan chęć, aby w wyborach prezydenckich wystartować? Jesteśmyjeszcze przed półmetkiem drugiej kadencji prezydenta Andrzeja Dudy. Mamy wiele czasu na to, aby się zastanawiać nad kandydatem. Na pewno Prawo i Sprawiedliwość wybierze najlepszego kandydata i takiego, który będzie mieć najpoważniejsze szanse na wygranie wyborów. Cały wywiad na www.polskatimes.pl 10 • ŚWIAT Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 Masowe protesty w Uzbekistanie. Prezydent wprowadził stan wyjątkowy Mateusz Zbroja Taszkient W Uzbekistanie trwają protesty przeciwko zaproponowanej przez prezydenta Shavkata Mirzijojewa reformie konstytucji która zmieniałaby status autonomicznej republiki KarakałpacjL Policja rozpędziła demonstrantów po tym, j ak niektórzy z nich po marszui wiecu na centralnym rynku miasta próbowali szturmować budynki władz lokal-nychwstolicy regionu,Nukusie - poinformowała agencja Reutera. Karakałpacja jest autonomiczną republiką zamieszkiwaną przez Karakałpaków - mniejszość etniczną posługującą się własnym językiem. Fala protestów wybuchła w tym regionie po tym, jak prezydent Uzbekistanu Shavkat Mirzijojew zaproponował zmiany w konstytucji, które miałyby zmienić status Republiki Karakałpackiej. Prezydent Uzbekistanu wprowadził w regionie objętym protestami stan wyjątkowy do2sierpnia, co ma na celu „zapewnienie bezpie- czeństwa obywateli, ochronęich prawi wolności oraz przywrócenie prawa i porządku na tym obszarze". Napisał o tym na Telegramie rzecznikprasowy prezydenta. Poza zmianą statusu Republiki Karakałpackiej, zmiana konstytucji przewidywała również wydłużenie kadencjiprezy-dentazlatpięciudosiedmiu. Jeżeli te propozycje zostaną zaakceptowane w referendum, to spowoduje to reset kadencji Mirzijojewa i pozwoli mu ubiegać się o dwie kolejne kadencje. Prezydent Uzbekistanu chce zmienić konstytucję, aby móc ubiegać się o dwie kolejne kadencje Zmarł słynny brytyjski reżyser Peter Brook Redakcja Londyn Brook był jednym z najważniejszych twórców teatralnych XX wieku. Był też reżyserem filmowym oraz operowym, a także pisarzem i producentem. Twórczość teatralna Petera Bro-oka charakteryzowała się dążeniem do jak największej klarowności przekazu. Wśród proponowanych koncepcji postulował idee „pustej przestrzeni", „teatru bezpośredniego" i „teatru uniwersalnego". Jednym z najważniejszych wątków jego działalności był również tak zwany teatr wielokulturowy. Brook w duchu tej koncepcji podejmował próby tworzenia pomostu między Wschodem a Zachodem. Reżyser współ- pracował z brytyjskim teatrem Royal Shakespeare Theatre. Wystawił tam między innymi „Króla Leara", „Sen nocy letniej" oraz jeden z najgłośniejszych spektakli „Tytus Andro-nikus". W spektaklach Brooka występowali także polscy aktorzy: Nina Polan, Andrzej Seweryn i Ryszard Cieślak. Reżyser przyjaźnił się z Jerzym Grotowskim, a w latach 90. jego asystentem był Krzysztof Warlikowski. Peter Stephen Paul Brook urodził się 21 marca 1925 r. w Londynie. W1991 został nagrodzony Nagrodą Kioto w dziedzinie sztuki i filozofii. W 2004 Uniwersytet im. Adama Mickiewicza przyznał mu tytuł doktora honoris causa, a w 2008 został odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis". (iar) Fort Biden zamiast Fort Trump, czyli ilu żołnierzy USA w Polsce? Grzegorz Kuczyński Waszyngton To jeszcze nie duża stała baza z tysiącami żołnierzy, ale z pewnością wstęp do niej. Jednym z działań, które podejmą USA, będzie utworzenie w Polsce stałej kwatery głównej V Korpusu Armii Pentagon mówi o dążeniu do dalszego zwiększania sił rotacyjnych w Polsce. Zaś najwyżsi dowódcy wojskowi, w tym ten najważniejszy, gen. Mark Mil-ley, publicznie opowiadają się za stworzeniem w Polsce stałej, pełnowymiarowej bazy podobnej do tych w Niemczech czy we Włoszech. Jednak górę wzięły polityczne kalkulacje administracji Joe Bidena, ale też lobbing niektórych krajów przeciwnych stałej obecności US Armyw Polsce - i nie chodzi bynajmniej o Rosję, a o Niemcy przede wszystkim, może też Włochy. Tak się zresztą składa, że oba te kraje nie należą do obozu silnie wspierającego Ukrainę i chcą się jakoś z Putinem dogadać. Joe Biden i jego administracja widzą, że dalsza eskalacja zagrożenia ze strony Rosji może spowodować konieczność jeszcze twardszego przeciwstawienia się Putinowi Nawet Biden i jego ludzie to widzą, więc niewykluczone, że przy dalszej eskalacji zagrożenia rosyjskiego górę w Białym Domu weźmie świadomość konieczności jeszcze twardszego przeciwstawienia się Moskwie i wtedy nawet bardzo silne wpływy niemieckie w obecnej administracji amerykańskiej niewiele dadzą. Dlatego warto zwrócić uwagę na to, co napisał na Twitterze Joe Biden, podsumowując zakończony szczyt NATO: „Będziemy dalej dosto- sowywać rozmieszczenie sił zbrojnych, by zapewnić obronę naszym sojusznikom". Tak więc to dopiero początek procesu. - Liczba amerykańskich żołnierzy w Polsce będzie sto- Przeciwko stworzeniu pełnowymiarowej' bazy amerykańskiej w Polsce opowiadają się przede wszystkim Niemcy i być może Włochy sowna do zagrożenia, a jest ono teraz bardzo poważne na wschodzie Europy; przewiduję, że ta obecność będzie wzrastała, ale to pozostanie samodzielną decyzją Departamentu Obrony i Białego Domu - powiedział PAP ambasador USA w Polsce Mark Brzeziński. - Decyzja o utworzeniu w Polsce wysuniętego dowództwa armii USA to pierwszy krok do budowy stałej obecności. Jestem przekonany, że w perspektywie kolejnych miesięcy i lat będziemy to rozbudowywać - mówił z kolei w TVP Info wiceszef MSZ Marcin Przydacz. Choć już w 2018 roku Rosja prowadziła agresywną politykę wobec NATO, było już po aneksji Krymu i zajęciu części Donbasu, co powinno przekonać do jeszcze bardziej radykalnych działań Sojuszu w kierunku wzmocnienia wschodniej flanki, to dziś chyba nikt, przynajmniej w Polsce (nie licząc marginalnych środowisk), nie ma wątpliwości, że stała baza USA w naszym kraju jest koniecznością. Przemysł samochodowy Rosji jedną nogą w grobie, fabryki prawie nie produkują Andrzej Pisalnik Moskwa Na nic się zdały brawurowe zapewnienia rosyjskich urzędników, że pizemysł rosyjski poradzi sobie z następstwami nakładanych przez Zachód na Rosję sankcji za wojnę na Ukrainie. Rosyjskiemu przemysłowi samochodowemu w przeżyciu nie pomogły ani obniżenie do stanu z połowy minionego stulecia standardu produkowanych aut, ani zapewnienia urzędników, iż przesiądą się z limuzyn zachodnich na graty rodzimej produkcji. Iluzje rozwiała Federalna Służba Statystyki Państwowej Federacji Rosyjskiej, zwana skrótowo Rosstatem. Instytucja ta ujawniła właśnie naj- W maju wyprodukowano tylko 4 tys. samochodów ważniejsze dane statystyczne, dotyczące stanu rosyjskiej gospodarki w pierwszym półroczu 2022 roku. Według rosyjskich mediów najsłabiej prezentują się one w dziedzinie przemysłu samochodowego. Ta branża przemysłowa daje w Rosji zatrudnienie 300 tysiącom osób, a jeśli uwzględnić zatrudnienie w outsour- cingu, to nawet 3 milionom. Całej tej gigantycznej liczbie ludzi grożą obecnie zwolnienia, gdyż branża jedną nogą stoi już w grobie, notując spadek produkcji wynoszący aż 97 procent. Przyczyną tak gwałtownego skurczenia się produkcji samochodów w Rosji jest wycofanie z kraju mocy produkcyjnych oraz technologii przez producentów aut zachodnich, a także wprowadzony przez większość marek zakaz eksportu do Rosji części samochodowych. Skutkiem zachodnich sankcji stało się zejście z taśm produkcyjnych wszystkich fabryk samochodowych w Rosji niecałych 4 tysięcy aut w całym miesiącu maju. Żeby zrozumieć mizerię tej liczby, wystarczy powiedzieć, że przed wojną z Ukrainą Ro- sja produkowała każdego miesiąca nawet ponad 100 tysięcy pojazdów. Z dwudziestu działających do niedawna w Rosji fabryk samochodów osobowych, pozostały tylko dwie: chiński Haval w obwodzie tulskim oraz Au-toVAZ, produkujący samochody bez airbagów, ABS i odpowiadające normom ekologicznym z połowy ubiegłego stulecia. Jak podkreśla cytowany przez rosyjską redakcję wydawnictwa „The Moscow Times" ekspert samochodowy Georgij Ostapkowicz, mimo starań rządu i prezydenta Rosji przemysł samochodowy w tym kraju jest skazany na wegetację, a być może nawet na wymarcie, gdyż „technologicznie odstaje od reszty świata co najmniej na dziesięciolecie". ©® AKCJA CHARYTATYWNA ■LIMI CTRO dołcjcz do akcji do akcji Imponująca passa została przerwana. Po 37 kolejnych wygranych liderka rankingu WTA zeszła z kortu pokonana w m rundzie Wimbledonu STR. 13 Koniec pięknej serii Igi Świątek FOTOKOMÓRKA Rozmowa z Szymonem - W szachach istnieje MUSIAŁA Ziółkowskim. Jak problem oszustów ZADECYDOWAĆ szkółki piłkarskie - twierdzi sekundant W JAROSŁAWCU wspierąją rzut młotem JanarKr^ysztofa Dudy STR. 12 STR. 15 STR. 14 ' *' SPORTOWT24.PŁ 12 SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 leKKoaliet¥M W upalnym Jarosławcu była wspaniała impreza FOTOKOMdRKA ZADECYDOWAŁA Krzysztof Niekrasz krzysztof.niekrasz@polskapress.pl XXX Międzynarodowy Bieg po Plaży wJarosfawcubył fantastyczną okazją do tega by sprawdzić swoje umiejętności, kondycję i wytrwałość w upalnych warunkach. Tradycyjnie już w nadmorskiej miejscowości była niezapomniana atmosfera, wspaniała organizacja, cudowni wolontariusze i niezawodni kibice. Dla wszystkich uczestników z okazji jubileuszu przygotowano smaczny tort i szampan. Ton rywalizacji nadawali faworyci i oni też zajęli czołowe miejsca. Wczoraj Jarosławiec (gmina Postomino) wypełnił się atmosferą biegowego święta, bo do rywalizacji zgłosiło się 548 uczestników krajowych i zagranicznych (dotyczy kobiet i mężczyzn), a z tego grona 27 osób nie ukończyło biegu na 15 kilometrów w ramach XXX Międzynarodowego Biegu po Plaży. To sztandarowa i najbardziej znana w Polsce impreza sportowa w okresie letnim, która zawsze odbywa się w pierwszą niedzielę lipca. Za każdym razem spotyka się z wysokim uznaniem wśród uczestników, którzy chwalą organizację i przygotowanie. Nie inaczej było też teraz. Biegacze i biegaczki przemierzali trasę w asyście gromkich oklasków i głośnego dopingu. Jako pierwsi na metę przybiegli trzej zawodnicy, którzy trzymali się za ręce. Ich czas był identyczny 50 minut i 56 sekund. Po analizie na specjalistycznej aparaturze fotokomórka wykazała, że tegorocznym zwycięzcą został Tomasz Grycko (Bliza Władysławowo) - nagroda 5000 zł. Drugi był Szymon Kulka (Optima Radom). Trzecia lokata przypadła Arturowi Olejarzowi (MKL Szczecin). Na czwartym miejscu finiszował Adam Głogowski (Ekonomik Maratończyk Lębork) -51.51 min, 5. Andrzej Starżyń-ski (UMCS Lublin) - 52.05 min, 6. Patryk Błaszczyk (Jantar Ustka) - 53.08 min, 7. Dawid Garski (AML Słupsk) - 54-49 min. Klasyfikacja najszybszych kobiet: l. Monika Jackiewicz (MKL Szczecin) - 57.01 min (5000 zł), 2. Ewelina Paprocka (Kaszubi Luzino) - 1.02.41 godz., 3. Małgorzata Otworow-ska (Szczecin) -1.03.04 godz. Usatysfakcjonowani byli triumfatorzy biegów dla dzieci i młodzieży w poszczególnych grupach wiekowych: roczniki 2013/2014 (500 m) - Natalia Boik (Ekoludek Szczenurze) i Michał Kęsek (Markam Wiśniowa); 2011/2012 (500 m) -Eliza Mokłowicz (nie podała przynależności) i Stanisław Witte (Redęcin), 2009/2010 (1100 m) - Dagmara Konkol (Ekoludek) i Jakub Słomiński Najszybsi biegacze. Od lewej: Tomasz Grycko, Szymon Kulka, Artur Olejarz (nie podał miejscowości), 2007/2008 (2200m) - Oliwia Panek (Markam Wiśniowa) i Kajetan Kosicki (AML Słupsk). Po uśmiechach na twarzach można było wywnioskować, że tegoroczne bieganie było bardzo radosne. ©® Krótko begmleSnymiduktami WOKftJEZNMWKORZYBIU Niedługo, bo 16 lipca (sobota) o godz. 11 odbędzie się XXVIII Bieg im. Elżbiety Garduly w Ko-rzybiu. Dystans 10,5 km. Startować mogą zawodowcy i amatorzy. Do biegu zostaną dopuszczone osoby, które ukończyły 16 lat i okażą się ważnymi badaniami lekarskimi. Przyjmowane są zgłoszenia. Adres: dektronicz-nezapisy.pl - wpisowe 50 zł, w dniu zawodów 60 zł. Organizatorzy przygotowali200pucharów. Kontakt z organizatorem: nr tel. 698 563 221 lub akurlap-ska@kepice.pl (fen) JANTARUSTKAPOZOSTANIE WCZWARTEJLIDZE Trwają zawirowania w ligach piłkarskich w związku z wyco- fywaniem się drużyn z różnych grup rozgrywkowych. Najbardziej zmienna sytuacja na dzisiaj następuje w IV lidze. Wcześniej w związku z wycofaniem się z awansu zespołu Sokoła Wyczechy w IV lidze pozostała drużyna Sparty Sycewice. Z kolei dzięki wycofaniu się zespołów rezerw Lechii Gdańsk oraz Kaszubii Kościerzyna w IV lidze pozostaną zespoły Borowiaka Czersk oraz Jantara Ustka. Spadnie zatem tylko Orkan Rumia. Sytuacja jednak nadal nie jest ustabilizowana. Wciąż nie wiadomo jakie decyzje zostaną podjęte choćby w Gryfie Słupsk (zebranie dzisiaj). Dzięki utrzymaniu się w IV lidze w klasie okręgowej pozostanie na pewno zespół Lipniczanki Lipnica. Czy kolejne zespoły się w niej utrzymają zależy od kolejnych ewentualnych wycofań. (sten) MARCINPETRUSWDOLINfE Doświadczony 41-letni golkiper Marcin Petrus ponownie zmie- nia barwy klubowe. W ubiegłym sezonie grał w IV-ligowej Pogoni Lębork, a także w Garbami Kępice z którą wywalczył awans do klasy okręgowej. Wcześniej był długoletnim piłkarzem KS Gryfa Słupsk oraz Karola Pęplino. Od nowego sezonu będzie występował w kolejnym zespole z klasy okręgowej - Dolinie Speranda Gałążnia Wielka. Zespół ten zamierza poczynić kolejne wzmocnienia i w najbliższym sezonie liczyć w walce o awans do IV ligi. (sten) TRAMPKARZE STARSI KS GRYF SŁUPSK ZAGRAJĄ W LIDZE WOJEWÓDZKIEJ Rozegrane zostało drugie spotkanie barażowe o awans do Pomorskiej Ligi Juniorów. W pierwszym spotkaniu zespół KS Gryf Słupsk uległ w Przechlewie zespołowi JFA 1:3. W Słupsku młodzi gry-ficizrewanżowalisięgościom takim samym wynikiem. Gospodarze przeważali od pierwszej minuty będąc zdecydowanie lep- szym zespołem. Były słupki poprzeczki oraz minimalnie niecelne uderzenia. Prowadzenie dla słupszczan zdobył Kacper Szumko. Druga połowa to kolejny napór gospodarzy i upra-gnionabramkana2:0 Oskara Mazurka. Następnie słupski zespół stracił bramkę po błędzie bramkarza. Gospodarze zdobyli bramkę na 3:1 autorstwa Michała Mothke i mecz skończył się wynikiem 3:1. O awansie zadecydowały rzuty karne, które słupsz-czanie wygrali 3:1 po pewnych trafieniach Michała Mothke, Franciszka Zawistowskiego i kończącym Mateusza Kiemic-kiego. Aż dwa rzuty karne obronił Wojciech Bogusławski. Skład KS Gryf Słupsk: Wojciech Bogusławski - Bartosz Rzepka, Fabian Wójcik, Oskar Mazurek, Michał Mothke, Franciszek Zawistowski, Michał Cha-bros, Kacper Szumko, Mateusz Kiemicki. Grali także: Stanisław Blazewicz, Mateusz Blazewicz, Ksawier Fiodorow, Xawier Kurowski, Maksymilian Powałka, Igor Wiśniewski. ©® (sten) Dobrze walczyli w Bytowie BOKS. Na dziedzińcu zamku kizyżackiegowBytowie odbył się turniej bokserski, w którymzbardzo dobrej strony zaprezentowali się zawodnicy zkłubu Mazur BoadngGym Stupsk. Igor Wolski (54 kg) pokonał Szymona Magulskiego (Kościerzyna), Mikołaj Parchoniuk (60 kg) zwyciężył Krzysztofa Demi-doka (SKB Energa Czarni Słupsk), Maciej Strzelecki (63 kg) przegrał po dobrej walce z reprezentantem Polski w kategorii młodzików - Igorem Kreftem (Garda Bytów). Słupskim pięściarzom z Mazura Boxing Gym sekundował Mariusz Mazur.©® (fen) Ręka Mikołaja Parchoniuka w górze po zwycięskim boju z Krzysztofem Demidokiem Toia była poza zasięgiem ZAPASY. Na matach wPelpli-nie dobre walld stoczyli przedstawiciele Zapaśniczego Klubu Sportowego Miastko (dotyczy dziewcząt i chłopców). Najlepiej zaprezentowała się niezawodna Tola Rudnik, która nie dała szans rywalkom. Międzynarodowe zawody zapaśnicze wstyłuwolnymopuchar burmistrza miasta i gminy Pelplin miały bardzo dobrą i silną obsadę. Startowało 132 zawodników i 75 zawodniczek z dwudziestu sześciu klubów, a wśród nich byli reprezentanci Litwy, Łotwy, Ukrainy, Niemiec, Szwecji i Polski. Rywalizacja była wgrupach: młodzików i miniza-pasach. ZKS Miastko reprezentowało pięciu chłopców i jedna dziewczynka. W minizapasach pierwsze miejsce i złoty krążek wywalczyła Tola Rudnik (31 kg), która trzy walki wygrała przez położenie przeciwniczek na łopatki. Brawo! Medale były też w stawce młodzików. Srebrny krążek za n miejsce wywalczył Antoni Synak (41 kg), który w finale przegrał na punkty 2:6 z Niemcem Heinrichem Nilsem. Brąz przypadł Dawidowi Zygmuntowiczowi (52 kg). Lokaty pozostałych miasteckich młodzików: 7. Leon Rudnik (38 kg), 9. Dawid Wiktorczyk (38 kg), 10. Na najwyższym stopniu podium Tola Rudnik Antoni Petrończak (38 kg). - Dzięki zagranicznym uczestni-komiuczestniczkompoziomza-wodów był bardzo wysoki. Moi podopieczni trenują styl klasyczny, ale i tak nieobcy jest im styl wolny. Tradycyjnie już zaimponowała formą Tola Rudnik, która swoim sprytem i szybkością przerastała swoje konkurentki i to mnie cieszy. Przy okazji chciałbym dodać, że wychowanka naszego klubu Agata Ka-zimierczak (53 kg), która obecnie reprezentuje pelpliński Bloczek Team, zdobyła brązowy medal w akademickich mistrzostwach Polski w Warszawie. Z tego też mam satysfakcję - oznajmił trener Kazimierz Wanke. ©® (fen) Kolorowo, sympatycznie i przyjaźnie było na trasie biegowej w Jarosławcu Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 SPORTOWY24 13 Tenis Iga Świątek i Magdalena Fręch odpadły w trzeciej rundzie WIMBLEDON JUŻ BEZ POLSKICH SINGLISTEK. BEZRADNA LIDERKA Hubert Zdankiewicz redakcja@polskapress.pl Każda seria musi się kiedyś skończyć Mimo wszystko porażkę Igi Świątek z Alize Comet (4&.2&) można uznać za niespodziankę, nawet biorąc poprawkę na „trudną" re-lacjęztrawą naszej temsistki. - Trawa to nie ziemia: to nie jest nawierzchnia, którą znam na wylot - mówiła przed startem Wimbledonu Świątek. Rok wcześniej stwierdziła, że ma z trawą „trudną relację". Mimo tych deklaracji trudno było się jednak spodziewać, że liderka światowego rankingu zakończy swój start w stolicy Anglii już w trzeciej rundzie. Sygnałem ostrzegawczym był już poprzedni mecz Polki, w którym strasznie męczyła się z Holenderką Lesley Pattinamą Kerkhove. Straciła seta, zanim uporała się (6:4,4:6,6:3) ze 138. na świecie rywalką. Z Alize Cornet już nie dała rady, choć 32-letnią Francuzkę trudno uznać za jakąś wielką specjalistkę od gry na trawie (jej najlepszy rezultat na kortach Wimbledonu to 1/8 finału w 2014 roku). Na Świątek znalazła jednak sposób, choć trzeba też podkreślić, że Polka „pomagała" jej jak tylko mogła, o czym najlepiej świadczą meczowe statystyki. 33 popełnione przez Igę niewymuszone błędy (17 w pierwszym secie i 16 w drugim) to jak na spotkanie trwające 94 minuty i obejmujące 120 rozegranych punktów ogromna liczba. A jeśli dodamy, że Comet pomyliła się zaledwie siedem razy, wynik przestaje być niespodzianką. - To wisiało w powietrzu. Zabrakło timingu ze strony forhendowej. W początkowej fazie turnieju na Wimbledonie słabsze rywalki nie umiały jeszcze tego wykorzystać. A Alize Cornet to cwana lisica, która wie, na czym polega ta zabawa. Czuła, że może pokonać Polkę - podsumował spotkanie singlowy ćwierćfinalista i deblowy półfinalista Wimbledonu Wojciech Fibak. - Bardzo współczuję Idze, jest mi bardzo przykro - dodał. Francuzka świetnie rozpoczęła mecz i po dwóch przeła-maniach prowadziła 3:0. Polka jedno przełamanie zdołała odrobić, ale ostatecznie pierwszą partię przegrała 4:6. Jak na razie Iga Świątek nigdy nie dotarła na kortach Wimbledonu dalej niż do 1/8 finału Drugi set zaczął się od prowadzenia Świątek 2:0. Mogło się wydawać, że niepokonana prawie pół roku tenisistka złapała wreszcie właściwy rytm. To jednak był dzień Cornet. Francuzce na korcie wychodziło niemal wszystko, skutecznie broniła się nawet w bardzo trudnych sytuacjach. W trzecim gemie odrobiła stratę przełamania, a potem nic już nie było w stanie jej zatrzymać. Comet z coraz większą łatwością wygrywała kolejne gemy. Ostatecznie awans do 1/8 finału wywalczyła po godzinie i 33 minutach. - Brakuje mi słów - przyznała w pomeczowym wywiadzie Cornet. - Wróciły wspomnienia, kiedy dokładnie na tym samym korcie osiem lat temu pokonałam Serenę Williams. Dla takich meczów żyję i trenuję każdego dnia. Jestem jak dobre wino. We Francji dobre wina starzeją się wolno -dodała Francuzka, której rywalką w 1/8 finału będzie reprezentująca Australię Chorwatka Ajla Tomljanovic. Z kolei dla Świątek to pierwsza porażka od połowy lutego, gdy przegrała w Dubaju z Łotyszką Jeleną Ostapenko. Od tamtego czasu odnotowała serię 37 zwycięskich pojedynków. Po drodze wygrała turnieje WTA 1000 w Dubaju, Indian Wells i Miami, dwa mecze w reprezentacji Polski w rozgrywkach Billie Jean King Cup, imprezy WTA 500 w Stuttgarcie, WTA 1000 w Rzymie oraz wiel-koszlemowy Roland Garros. Jej najlepszym wynikiem na kortach Wimbledonu pozostaje na razie 1/8 finału z 2021 roku. W sobotę z rywalizacji sin-glistek odpadła również Magdalena Fręch, która po raz trzeci trafiła na Simonę Halep i po raz trzeci z nią przegrała (drugi raz w tym roku - w styczniu spotkały się w pierwszej rundzie Australian Open). Mimo to właśnie w tegorocznym Wimbledonie Polka uzyskała najlepszy swój wynik w Wielkim Szlemie. Więcej zrobić już nie zdołała. Rumunka wygrała 6:4,6:1 i jest na dobrej drodze do tego, by powtórzyć swój sukces z 2019 roku. - Na pewno był to bardzo intensywny mecz. Simona „wsiadła" na mnie od pierwszej piłki. Ciężko było cokolwiek zrobić. Z tak grającą i trafiającą po liniach Halep było bardzo trudno. Wiedziałam, że nic nie dostanę za darmo. Dziś musiałabym zagrać kosmos, by wygrać z tak dysponowaną rywalką. Porównując nasz mecz z Australii, wtedy miałam więcej czasu, by zareagować, tu tego nie było. Wchodząc dziś na kort, nie byłam zdenerwowana. Zabrakło mi trochę serwisu, ale to dlatego, że byłam pod presją - podsumowała swój występ Fręch w rozmowie z naszą korespondentką z Londynu Agnieszką Bialik. - Chciałabym ją wylosować w dalszych rundach. Praktycznie spotykamy się co chwilę. Jest wiele zawodniczek w to-urze, z którymi łatwiej by mi było grać. Halep jest tenisistką, która kompletnie mi nie leży. Ona cały czas pcha do przodu, skraca grę, to dla mnie bardzo ciężkie. Teraz wyciągnę wnioski i będę pracować dalej, walczyć dalej - dodała Polka. Fręch była ostatnią reprezentantką naszego kraju, która odpadła z singlowej rywalizacji. Do trzeciej rundy debla awansowały za to w sobotę Alicja Rosolska i Erin Routhffe. Polsko-nowozelandzka para pokonała 6:7 (3-7), 7:5,7:6 (10-7) Amerykanki Catherine Har-rison i Sabrinę Santamarię. Nie miałam narzędzi do tego, by dziś wygrać Agnieszka Bialik z Londynu redakcja@polskapress.pt TEN IS. - Mam nadzieję, że ludzie i tak będą się cieszyli że wygrałam tyle meczów z rzędu, bo to duże osiągnięcie-powiedziała po porażce w trzeciej rundzie Wimbledonu Iga Świątek. Jak z pani perspektywy wyglądała porażka z Alize Comet? Tenisowo nie czułam się dziś zbyt dobrze. Cornet to wykorzystała jako doświadczona zawodniczka, która gra solidnie. Na trawie prezentowałam się gorzej. Nie potrafiłam znaleźć niczego, co by odwróciło mecz. Moja agresywna gra przynosiła tym razem negatywne skutki, robiłam błędy, nie trafiałam w kort. Na tej agresywnej grze opierałam cały swój sezon. W defensywie też nie szło mi dobrze. Nie miałam narzędzi do tego, by wygrać. Nie mogłam tu kontrolować piłki, musiałam zwolnić i trochę się pogubiłam. Nie był to dobry mecz, ale już nie mogę się doczekać kolejnych pojedynków. Ma pani jakieś sposoby, by zapomnieć o takiej porażce? Nie muszę o niczym zapominać. To doświadczenie jak każde inne i warto wyciągnąć z niego wnioski. Wiem, że za chwilę pójdę do pracy przed kolejnym turniejem z taką samą motywacją. Imponująca seria 37 zwycięstw zakończyła się. Czy jest pani tym bardzo rozczarowana? Ta seria i tak przerosła wszystkie moje oczekiwania i nadzieje. Już kilka razy w trakcie tej passy czułam, że może ona się zakończyć. To pozwalało mi podejść do wszystkiego z większym dystansem i skoncentrować się na tym, na co mam wpływ. Passa byłaby pewno dłuższa, gdybym nie grała na trawie, ale taJd jest tenis: zmieniamy nawierzchnie. Najlepsi dostosowują się do każdej z nich, ja jeszcze tego nie potrafię. Zobaczymy, jak będzie w przyszłym roku. Nie wiem aż tak dużo o tenisie, aby powiedzieć, kiedy tu „zaskoczę", kiedy nauczę się grać na trawie. Stawiam, że tak będzie, że z roku na rok będzie mi łatwiej. W tym roku czułam, że fizycznie jest lepiej, ale tenisowo i taktycznie jeszcze nie. Jest pani liderką światowego rankingu tenisistek, osobą bardzo rozpoznawalną w światowym sporcie i nie tylko, która jest aktywna w mediach społecznościo-wych. Czy po takie porażce będzie pani umiała stawić czoła hejetrom, którzy na pewno się pojawią? Nie czuję, bym musiała to robić. Jedyne, co muszę, to stawić czoła kolejnej rywalce na korcie. Kompletnie nie mam wpływu na to, jak ludzie odbiorą ten mecz. W mediach społecznościowych nie da się opisać wszystkiego, co dzieje się na korcie. Ten odbiór może być inny niż ja mogłabym się spodziewać. Mam nadzieję, że ludzie i tak będą się cieszyli, że wygrałam tyle meczów z rzędu, bo to duże osiągnięcie. To pani trzeci seniorski sezon na trawie. Czy czuje pani progres w swoim tenisie na tej nawierzchni? Na pewno mogę solidnie przejść pierwsze rundy. Tu wykorzystuję swoją pozycję i umiejętności. Ciężko mi to ocenić. Kiedy moja gra „zaskoczy", wtedy będę to wie- „Ta seria i tak przerosła wszystkie moje oczekiwania i nadzieje. Już kilka razy w trakcie tej passy czułam, że może ona się zakończyć" działa. Jakieś moje umiejętności się poprawiły, ale dla mnie wciąż nie jest to satysfakcjonujące. Będę pracowała, by to poprawić. Może w przyszłym roku solidną grą, może nie rozgryzę trawy, ale awansuję do ćwierćfinału, potem półfinału. Poczekam na swoją szansę! Przerwa między Roland Garros a Wimbledonem jest dość krótka. Pani wygrała w tym roku w Paryżu. Czy ten krótki czas wystarczy, by przestawić się na trawę? Mam nadzieję, że w kolejnych latach też będę zachodziła daleko na Roland Garros (śmiech) i będę miała mało czasu na przygotowanie się do Wimbledonu. Każdy zawodnik inaczej przechodzi taki okres, ciężko mi to ocenić. Na pewno będę próbowała, choć cieszę się, że miałam tak dobry sezon na mączce. ©® Świątek pozostanie liderką rankingu WTA. I jeszcze w lipcu wróci na swoje ulubione korty ziemne podczas turnieju WTA w Warszawie. A potem na korty twarde w cyklu turniejów US Open Series w Kanadzie i USA. 14 SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 Ryszard Czarnecki ,)Z woleja" ZIIZEL MIESZKA W POLSCE W piątek rozmawiałem z jednym z najważniejszych ludzi w polskim sporcie. Zaprosiłem go na Indywidualne Mistrzostwa Polski na żużlu, które odbędą się w Grudziądzu w najbliższą sobotę pod moim patronatem honorowym. Rozmówca odparł, że ma bilet na finał Wimbledonu, w którym wystąpi - jak podkreślił - Iga Świątek, zatem na MP w „czarnym sporcie" nie przybędzie. Następnego dnia Iga przegrała mecz o awans do IV rundy... Jakaż to dla nas wszystkich - nie tylko dla mojego znajomego - lekcja pokory! A Iga Świątek wygra, wierzę głęboko, jeszcze wiele meczów i wiele turniejów. Z przytupem zainaugurowaliśmy Speedway Euro Champion-ship (SEC), czyli żużlowe Indywidualne Mistrzostwa Europy. W tym roku, tak jak w zeszłym i przed pandemią, mistrza Starego Kontynentu wyłonią cztery turnieje. Dwa z nich przypadły Polsce: w Rybniku, gdzie właśnie rozpoczęto rywalizację, i Łodzi (początek września). Jeden odbędzie się w Niemczech (Giistrow - sierpień), a ostatni w Czechach (Pardubice - wrzesień). SEC wzbudził nadzwyczajne zainteresowanie telewizji poza Europą. Dość powiedzieć, że prawa do transmisji nabyły państwa, w których żużel nie istnieje: choćby Wietnam, Malezja czy Sułtanat Brunei. Ale transmisję telewizyjną z zawodów kupiła też amerykańska telewizja FOX SPORTS, siostra prorepublikańskiej FOX NEWS. Rybnik to wspaniała część historii polskiego żużla. Miejscowy ROW był monopolistą, gdy chodzi o zdobywanie tytułów drużynowego mistrza Polski, a w jego składzie jeździli m.in. drużynowi mistrzowie świata z reprezentacją Polski: Andrzej Wyglenda i Antoni Woryna. Wnuk tego drugiego, Kacper Woryna, dostał „dziką kartę" na zawody w Rybniku, ponieważ jest wychowankiem miejscowego klubu - następcy ROW-u. Tutejszy klub jest najstarszym w Polsce: w tym roku obchodzi 90-lecie powstania. Pamiętam przed ponad 20 laty swój pierwszy mecz, który obejrzałem na tym stadionie. Był to baraż o awans do Ekstraligi. Przeciwnikiem była utytułowana Unia Leszno. W trakcie meczu zawodnik leszczyńskich „Byków" spowodował upadek jeźdźca z Rybnika. Ten dłuższy czas nie podnosił się z toru i wtedy stadion zaczął skandować pod adresem gości poważną, jak się wydaje obelgę: „GO-RO-LE". To w śląskiej gwarze oznacza kogoś, kto jest spoza Górnego Śląska - miejscowi to przecież „hanysi". Ten baraż Rybnik przegrał, ale ja do końca życia zapamiętam te paręnaście tysięcy ludzi wspólnie podkreślających zasadniczą różnicę między „swoimi" i „obcymi". W pierwszym turnieju żużlowych IME zwyciężył aktualny wicemistrz Europy Leon Madsen. Duńczyk mieszka w Polsce, na Kaszubach - zakochał się w Polce z Kościerzyny, która pracowała w żużlowym Wybrzeżu Gdańsk, w którym jeździł. Jego dzieci chodzą do polskich szkół. Liderem cyklu został (* viększa liczba punktów!) inny Duńczyk, aktualny mistrz Europy Mikkel Michelsen, który też mieszka w Polsce - tyle że w Rybniku. To paradoks, bo nigdy nie jeździł dla miejscowego klubu. Przed rozpoczęciem zawodów Michelsen powitał mnie na murawie po polsku: „Cześć! Co słychać?". Takich żużlowców - cudzoziemców, którzy osiedlili się w naszym kraju, jest więcej. Norweg Runę Holta nawet startował w reprezentacji Polski. Ba, był mistrzem naszego kraju. W Polsce z rodzinami mieszkają Wadim Tara-sienko, Emil Sajfutdinow, Artiom Łaguta czy Andriej Kudriaszow. Język polski stał się też żużlowym „lingua franca". Trudno się temu dziwić, skoro mamy najsilniejszą na świecie ligę żużlową -Ekstraligę. I najlepiej płatną. Telewizja, która ją transmituje, dała klubom za prawa do meczów ponad 100 milionów złotych. Rybnicki finał był konfrontacją polsko-duńską. Biało-Czer-woni zajęli dwa miejsca na podium: drugi był jadący z tzw. dziką kartą Janusz Kołodziej, który jest jak wino: im starszy, tym lepszy. Ma 38 lat i w tym sezonie najlepszą średnią liczbę punktów ze wszystkich jeźdźców Ekstraligi - poza dwukrotnym mistrzem świata Bartkiem Zmarzlikiem. Facet startuje dla Leszna, mieszka w macierzystym Tarnowie i objeżdża niemal wszystkich, choć niektórzy z jego konkurentów mogliby być jego synami. Trzeci był Patryk Dudek z Zielonej Góry, który w tym sezonie jeździ w barwach klubu z Torunia. Na każdych zawodach towarzyszy mu jego mama. Patryk jest aktualnym brązowym medalistą mistrzostw Europy, a kilka lat temu, w 2017 roku, zdobył też srebro mistrzostw świata. Zawody były pasjonujące, a ja „puchnąłem" z dumy jako patron honorowy Speedway Euro Championship już siódmy rok z rzędu. Odnoszę wrażenie, że - biorąc pod uwagę stronę sportową - zasadne wydaje się pytanie, czy siatkarskie mistrzostwa świata kobiet, które zostaną w tym roku rozegrane w Polsce, były nam rzeczywiście potrzebne? Bolesna prawda jest bowiem niestety taka, że w ostatnich latach nasza reprezentacja żeńska grała poniżej oczekiwań kibiców. I pewnie samych zawodniczek też. Aprzede wszystkim - poniżej potencjału. Terazjestnowy trener, Stefano Lavarini, jest więc też nowa nadzieja, ale... Repre-zentaq'a znajduje się w przebudowie i pewnie czeka nas kilka lat oczekiwania na efekty. Fani powinni uzbroić się w cierpliwość, bo pozytywne zmiany nie przyj dą od razu. Mam oczywiście świadomość, że trwająca LigaNarodów to nie są priorytetowe rozgrywki, tylko poligon doświadczalny, na którym zawodniczki mogą się ogrywać. I wyciągać wnioski, a przede wszystkim trenować różne zagrania, różne taktyczne warianty i ustawienia. Kilka czołowych siatkarek jest zresztą nieobecnych, więc nie ma sensu przywiązywać wagi do wyników, ale... Gołym okiem widać, że wmęskiej siatkówce zaplecze jest szersze, ito znacznie szersze. I to jest swego rodzaju paradoks, bo generalnie siatkówkę Marcin Możdżonek „ Z najwyższego punktu widzenia m * SIATKARSKA KADRA KOBIET JEST PHM ZASZŁOŚCI trenuje więcej dziewczynek niż chłopców, i to nie tylko w naj -młodszych rocznikach. Tyle że potem gdzieś znikają. Dlatego ludzie kierujący dyscypliną powinni zadać sobie pytanie: Jak to się dzieje, że mamy tylezdol-nego narybku, anie potrafimy tego przełożyć na jakość i wyniki żeńskiej reprezentacji? Ostatnie medale w mistrzostwach Europy zdobywaliśmy przecież wlatach2003,2005 i2009, przy czym po dwa z najcenniejszego kruszcu sięgnęły „Złotka" trenera Andrzeja Niemczyka. To była naprawdę złota generacja, po której pojawiła się potężna dziura... W męskiej odmianie siatkówki potrafimy wprowadzać zawodników na światowy poziom regularnie, od wielu lat. Natomiast w siatkówce żeńskiej tak się nie dzieje. Ito jest naprawdę zastanawiające. Mimo że eksportujemy zarówno panów do ligi włoskiej, w przy- szłym sezonie trafi tam Kamil Semeniuk, jakipanie - w Italii grają Magda Stysiaki Joasia Wo-łosz, która jest kapitalną rozgry-wającą i regularnie gra w finałach Ligi Mistrzów - nie umiemy u kobiet przenieść tego napoziomreprezentacyjny. A w każdym razie nie potrafiliśmy, bo liczę, że wkońcuuda się podnieść jakość kobiecej drużyny narodowej. Na tyle, aby mogła znaczyć tyle, co na przykład Serbia. Wszyscy powinniśmy mieć jednak świadomość, że przed trenerem Lava-rinim jest naprawdę wiele ciężkiej pracy. Największym problemem jest chyba brak doświadczenia drużyny w rozgrywkach na najwyższym poziomie. Cieniem na poziom reprezentacji, ale też i klimat w zespole i wokół niego, Wadą się jednak także standardy - a raczej ich brak - z niedawnej długiej kadencji poprzedniego selekcjonera. Trener Nawrocki najpierw przedstawił w związku sensowny plan pracy, ale później okazało się, że zupełnie nie radzi sobie z naszymi paniami. Afery obyczajowe, które są tajemnicą poliszynela, pominę. Ich pokłosiem była sytuacja, w której zawodniczki komunikowały się ze szkoleniowcem przez media, jednoznacznie dając do zrozumienia, że atmosfera w reprezentacji jest daleka odidealnej. W takich warunkach nie sposób skupić się na najbliższym treningu, aco dopiero myśleć o zbudowaniu drużyny, która będzie wstanie rywalizować z najlepszymi ekipami globu. Nasze reprezentantki mają ogromny potencj ał i jestem przekonany, że teraz będą przyjeżdżały na zgrupowania z wielkim entuzjazmem i zrobią wszystko, aby nasza kadra zajmowała wysokie miejsce w światowym rankingu FIVB. Mam nadzieję, że znakomita większość obyczajowych zaszłości jest już wyczyszczona, ale generalnie sytuacja, którą odziedziczył Lavarini, była nie do pozazdroszczenia. I trzeba mieć to na uwadze przed tegorocznymi mistrzostwami świata, bo nasze oczekiwania powinny być adekwatne do tego, co kadra prezentuje obecnie wlidze Narodów. Czyli - niestety - bardzo umiarkowane. .. Ale dopóki piłka w grze, zcałychsiłbędętrzymałkciuki za naszą drużynę! Podczas Turnieju Kandydatów w Madrycie myślę wyłącznie o szachach, zatem oddaję głos mojemu sekundantowi, arcymistrzowi Kamilowi Mitoniowi: ZJankiem jesteśmy na dobre i na złe. Poza szachowymi sprawami łączy nas wspólne przebywanie na turnieju, wspólne posiłki, spacery, wyjazdy na zawody. Można powiedzieć, że zastępuję mu starszego brata. Zawsze mieliśmy takie relacje i wolałem, aby były one koleżeńskie. Matoswojeplusyimi-nusy, alegeneralnie -ten kredyt zaufania się sprawdza. Mimo wielu lat współpracy, nigdy nie mieliśmy wielkich kłótni i konfliktów. Fajnietosięukładało. Jankowi trzebabyło poświęcić dużo pracy. Na pewnym etapie wysiłek musi być duży, bo bez tego nie zrobi się żadnego postępu. Mamy taką filozofię, że stawiamy bardziej na jakość niż na ilość. Efektywniejsze są dla nas trzy godziny owocnej i kreatywnej pracy niż cały dzień poświęconymozolnemu ćwiczeniu posunięć. Prowadzimy partie treningowe, ale główny nacisk kładziemy oczywiście na początkową fazę gry, czyli na teorię debiutów, w której szukamy rozwiązań. W dzisiejszych czasach, w dobie komputerów, które są narzędziem wspomagającym, znaleźć coś zaskakującego jest bardzo trudno. Każdy dostał bowiem Jan-Krzysztof Duda „Zza kulis Orlen Teamu" Cs 1» C 1 KOMPUTERY ZMIE1MIIY STYL GRY SZACHISTÓW. ZUPEŁNIE! dostęp do tych narzędzi. W pewnym sensie komputer wypełnia rolę trenera. Ale nie wszystkie ludzkie idee da się zastąpić algorytmem. Janek musi uczyć się teorii na pamięć, powtarzać warianty. I choć pamięć ma dobrą, to czasami zdarza mi się przypomnieć mu jakieś rozwiązania sprzed roku, które wyleciały z głowy... Wszystkieruchywpartiach zapisujemy. Kiedyś, jeszcze w czasach gdy ja grałem, woziło się ze sobą książki, robiło notatki w zeszytach, a dzisiaj wszystko jest wlaptopie. Główną rzeczą w bagażu szachisty były informatory jugosłowiańskie, gdzie istniała dobra szkoła szachowa. „Zbiór najlepszych partii komentowanych" wychodził raz na pół roku. Wszyscy z niego korzystali. Na ten przegląd, co się dzieje na świecie, aby zapoznać się zjakąśnowąszachowąideą, czekało się z niecierpliwością. Ba, ksero się z tego robiło. A te- raz co tydzień dwoma kliknię-ciami pobiera sięzintemetu kilka tysięcy partii, które się przegląda; informacja jest szybko i na bieżąco. Ja akurat przechodziłem przez transformację, kiedy komputery wchodziły, i wielu topowych szachistów nie potrafiło się w tym odnaleźć. Było inne myślenie. Kiedyś wszachy grało się tak, żeby znaleźć najlepszy ruch w danej pozycji, obiektywnie najsilniejsze posunięcie, tempo było długie. Teraz tempo się skraca i gra się szybko, tak żeby niekoniecznie znaleźć najlepszy ruch w danej pozycji, ale żeby wywrzeć presję na przeciwniku. Co nie dokońcamusibyćpoprawne, ale wywarcie presji daje przeciwnikowi mniej czasu i zmusza go do popełnienia błędu. Zmienił się więc stylgry. Zadecydowała o tym ekonomia. Nikt nie będzie już oglądał partii sześcio-, siedmiogodzinnych. Chodzi o przyciągnięcie ludzi. Jak się czas skraca, to sama gra cierpi, jej jakość. Ale ludzie to lubią, bo są emocje. Ocena pozycji się zmienia. Raz jeden ma wygraną, raz drugi, później pada remis. Szachy zmierzają teraz wtym kierunku. Janek dobrze się wtym czuje, bo jak zaczynał grać, pojawiły się już komputery i styl gry ewoluował w kierunku dzisiejszego. Mój syn Mateusz gra w tenisa. Jest mistrzem Polski do lat 16. Gdyjeżdżę z nimna turnieje tenisowe, to znajomi najpierw pytają mnie o skandal z polską szachistką, która sprawdzała w telefonie pozycję szachową, a dopiero potem o wyniki Jaśka. Wiadomo, co w dzisiejszych czasachludzinajbardziej kręci. Problem oszustów w szachach istnieje. Głównie z powodu rozwoju elektroniki. Kamerki w guzikach, minisłu-chawki, telefony komórkowe. Nanajwiększych imprezach nawet swojego długopisu nie można wnosić, komórki oddawane są w depozyt, przechodzi się przez bramkę do wykrywa-nia metali. W sporcie zawsze był, jestibędzie doping. W szachach teraz to doping głównie elektroniczny. Jest też lista substancji zakazanych przez FIDE. I na zawodach odbywają się wyrywkowe kontrole uczestników. Ale kofeina jest dopuszczona. Kawę można pić w nieograniczonych ilościach. Nikotyna również... Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 SPORTOWY24 • 15 Lekkoatletyka Paweł Fajdek jest naturalnym talentem. Znakomite wyniki przychodzą mu z dużą łatwością młotem są...liczne szkółki piłkarskie. Nie bardzo rozumiem... Otóż przyszli młociarze, w wieku nastolatka, są lekko niegramotni, zbyt obszerni, nieporadni koordynacyjnie, trochę przypominający szczeniaka bernardyna...Noi zwyczajnie nienadają się do tych szkółek. Owszem, „gruby" stanie na bramce, ale kariery w futbolu nie zrobi. Trzeba więcej sprawności Zatem szukają innego sportu. I dzięki sukcesomrepre-zentantów Polski, ta młodzież trafia do tej konkurencji. Alenie tylko - również do pchnięcia kulą czy rzutu dyskiem. Dotyczy to też dziewczynek? Absolutnie. Dzięki uprawianiu sportu i sukcesom, są wstanie zaistnieć w społeczności nastolatków, uzyskać akceptację iszacunekrówieśników. Mimo żeniesą miss podwórka... Dzięki Kamili Skolimowskiej czy Anicie Włodarczyk dla wielu dziewczyn rzut młotem stał się sposobemnażytie. Celem na obecny sezon są dwa złote medale Paweł Wiśniewski redakcja@polskapress.pl MłstraoHmpijsldi świata Szymon Złotowski o: szczeniakach bernardyna, futbolu. Pawie Fajdku. polskim młode i światowej tyczce. Na czym polega fenomen polskiego młota? Zgadzam się, absolutnie możemy mówić o pewnym fenomenie. I to wynika z uwarunkowań, specyficznych dla naszego kraju. Po naszych sukcesach na igrzyskach w Sydney - a przypomnę, żebyłtorok2000 -ru-szyły inwestycje, powstała infrastruktura do uprawiania rzutu młotem. Zawsze mieliśmy trenerów znakomicie przygotowanych merytorycznie. Wystarczy spojrzeć na reprezentację Polski na mistrzostwach świata w Eugene -czwórka młociarzy, czterech różnych szkoleniowców. Awkrajumamyprzynajmnięj kilkunastu równie dobrych. Generalnie uważam, że elementem wspierającym polski rzut sezon? Dwa złote medale! Mistrzostw Europy i świata. Czy jest panwstanieracjonal-nie wytłumaczyć wpadki Pawła Fąjdka na igrzyskach? W kontekście igrzysk jest to tylko kwestia głowy. 100 procent. Kiedy przyglądałem się Pawłowi w Tokio, miałem wrażenie, że ma przyczepiony 40-kilogramowy garb na plecach. Ten sam Fajdek wyglądał zupełnie inaczej na mistrzostwach świata. Ale to nie jest tylko jego problem - genialny francuski tyczkarz Renaud Lavillenie nigdy nie był mistrzem świata i pewnie już nie zostanie. Armand Duplantis jest teraz winnej epoce. Takie fatum czasami wisi nad sportowcem. Walizki już spakowane? Jeszcze nie, ale rzeczywiście wkrótce wylatuję do USA, na mistrzostwa świata. W Eugene Polskę będzie reprezentować czwórka naszych młociarzy: Malwina Kopron oraz Wojciech Nowicki, Paweł Fajdek i Marcin Wrotyński. Agi; Zdaniem Szymona Ziółkowskiego polski rzut młotem wspierają... szkółki piłkarskie! No dobrze, ale na przykład wCzechach nie ma „kultu młota", apiłkanożna jest na podobnym poziomie, jakunas... Zgoda, ale tam zdecydowana większość sportowców zaczyna od wieloboju, któryjest podstawą systemowąlekkoatlety. Robert Zmelik, Tomas Dvorak czy Roman Sebrle to przecież giganci światowego sportu. W Czechach nie ma tak dobrej kadry trenerskiej czy infrastruktury. A ponadto nasze genetyczne uwarunkowania bardziej predysponują do sportów siłowych niż wytrzymałościowych. I tego nie oszukamy. Jest pan zadowolony z własnej kariery szkoleniowca w rzucie młotem? Nie wiem, czy „kariery", ale rzeczywiście odnajduję się wroli trenera - od listopada2020roku współpracuję z Pawłem. Wreszcie udało się nam przywieźć medal olimpijski. A plan na ten Sochan poczeka na debiut szalona karuzela transferowa NBA Filip Bares Twitter: @Bares34 KOSZYKÓWKA. Jeremy Sochan ma za sobą gnący tydzień, który nieco ostudz3COVID. Spurs rozpoczęli karuzelę transferowąwNBA. oddając swojego lidera, ale to Kevin Durant zszokowałwszystkich. Ostatnie dziewięć dni było szalone dla Jeremiego Sochana, który został wybrany w drafcie przez San Antonio Spurs z dziewiątym numerem. Niestety, nowy miesiąc przyniósł słabe informacje na samym jego początku. Polak zaraził się koronawirusem i prawdopodobnie nie zagra w żadnym meczu nadchodzącej Summer League, czyli letniej ligi NBA dedykowanej pierwszorocz-nym i innym młodym zawodnikom. Podczas tych rozgrywek Sochan i dwa pozostali wybrani przez Spurs w tegorocznym drafcie gracze (Ma-laki Branham i Blake Wesley) mieli dostać okazję do pokazania się, ale Polak będzie musiał poczekać na debiut w koszulce Spurs. Klub nie wykluczył jego gry w Summer League, podczas której rozegra pięć spotkań, ale może być o to ciężko. W minionym tygodniu poznaliśmy też numer, z jakim Sochan będzie występował na parkietach najlepszej ligi świata. Polak zagra z „10" na plecach. Ostatnim zawodnikiem Spurs, który grał z tym numerem, był DeMar DeRo-zan, a wcześniej zakładał ją m.in. Dennis Rodman, do którego Sochan jest porównywany, ale jego pobyty wTeksa-sie (czy to w San Antonio, czy to w Dallas) nie należały do udanych. Sochan nosił numer l podczas swojego jedynego roku na Uniwersytecie Baylor, a wcześniej grał z „dziewiątką" podczas pobytu w Anglii z It-chen College, jak również podczas 2019 Hoopsfix All-Star Classic. Ten numer nie był jednak dostępny w Spurs, ponieważ został zastrzeżony i wisi pod sufitem hali po tym, jak karierę zakończył legendarny rozgrywający Tony Parker. W czwartek w NBA ruszyło też oficjalnie okienko transferowe. Pierwsi na ustach wszystkich byli właśnie Spurs, którzy oddali swojego najlepszego zawodnika Dejounte Murraya do Atlanty Hawks w zamian za Danilo Gallina-riego i trzy pierwszorundowe Jeremy Sochan będzie musiał uzbroić się w cierpliwość i najpewniej poczekać na debiut w koszulce San Antonio wybory w drafcie oraz jeden swap. - Klub chciał iść w kierunku przebudowy i nie zamierzał marnować najlepszych lat mojej kariery. Właśnie dlatego mieliśmy taką dobrą relację i jestem za to wdzięczny moim byłym pracodawcom - powiedział na konferencji Murray. 25-letni rozgrywający musiałby poczekać co najmniej 2-3 lata, zanim Gregg Popovich zbuduje zespół gotowy na play-ofFy. Hawks natomiast chcieli wzmocnić obwód w defensywie i znaleźć dobrego partnera do Trae Younga. Co to oznacza dla Sochana? Na razie niewiele, bo Spurs i tak nie stanowiliby żadnego zagrożenia w przyszłym sezonie. Natomiast fakt, że teraz niejako sami się „poddali", może dać 19-latkowi szansę na więcej minut na parkiecie. Należy bowiem zakładać, że ważniejszy będzie rozwój zawodników niż zwycięstwa. So-chanowi zdarzyło się nawet grać na rozegraniu w Baylor, więc być może bezpośrednio zyska kilka minut kosztem Murraya. Wątpliwe jest jednak, by Popovich widział go w roli „jedynki". Nie ma jednak nic do stracenia. News o wymianie Murraya był hitem, ale tylko przez moment. Chwilę później Kevin Durant poinformował właściciela Brooklyn Nets, że żąda transferu - dzień po podjęciu opcji gracza przez Kyriego Irvinga i 2 minuty po finaliza-cji wymiany Royce'a 0'Neala, za którego Nets oddali wybór w drafcie 2023. Jeszcze pół roku temu Durant, Irving i James Harden mieli być najlepszym trio w historii ligi. Harden wymusił transfer do Phi-ladelphia 76ers, Durant zażądał wymiany, a Irving najpóźniej po sezonie opuści zespół. Według raportów KD interesuje transfer do Phoenix Suns lub Miami Heat, ale Nets najpewniej wezmą po prostu najlepszą ofertę, gdyż 34-letni gwiazdor ma ważny czteroletni kontrakt i każdy zespół jest nim zainteresowany. Ba! Według raportów niektóre kluby złożyły oferty wymian, po czym same je przebijały, zanim Nets zdążyli cokolwiek odpowiedzieć. Nigdy zawodnik takiego kalibru z czteroletnim kontraktem nie szukał nowego pracodawcy, więc zwrot Nets z transferu może okazać się rekordowy. W piątek natomiast poznaliśmy genezę oddania przez Utah Jazz 0'Neala. Trzykrotny obrońca roku, Rudy Gobert, trafił do Minnesoty Timber-wolves za trzy pierwszorundowe wybory w drafcie. Tym samym Jazz rozbili duet Dono-van Mitchell - Gobert, który nie dogadywał się po tym, jak Francuz zbagatelizował CO-VID, zaraził kolegę z zespołu i wstrzymał całe rozgrywki w2020roku. Przed nami szalone lato. Czekamy na rozwój sytuacji Duranta i Irvinga, ale i na to, co zrobią Los Angeles Lakers. Na wzmiankę zasługują Boston Celtics, którzy za pół-darmo „wyjęli" Malcoma Brogdona z Indiana Pacers. 16 • SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 SIATKARKI WRACAJĄ NA TARCZY Polskie siatkarki nie zdołały awansować do turnieju finałowego Ligi Narodów, organizowanego w dniach 13-17 lipca w Ankarze. Kluczowa okazała się 5. z rzędu porażka podopiecznych trenera Stefano Lavariniego, z Dominikaną 2:3. A tylko zwycięstwo przedłużało nadzieje na awans do Finał Eight. Drugi set 38:36 dla rywalek był drugim najdłuższym w tej edycji Nations League -wcześniej Serbia wygrała z Koreą Południową 40:38. PaW POLKI MISTRZYNIAMI W RUGBY Kobieca reprezentacja Polski w rugby 7-osobowym wygrała mistrzostwa Europy. W decydującym meczu na turnieju w Krakowie pokonała Szkotki 14:0 i zapewniła sobie tytuł. Wpierwszym turnieju w Lizbonie Polki ograły wicemistrzynie olimpijskie Francuzki, Czeszki, Belgijki, Walijki i Szkotki. W Krakowie rozgromiły Rumunki, Niemki i Czeszki, ale uległy Irlandkom, co nie miało znaczenia, bo liczył się bilans z obu turniejów. JacK „AUSTRALIJSKI WĄS" WYRWAŁ PAS ŁOTEWSKIEMU MISTRZOWI PIĘŚCI Australijczyk Jai Opetaia pokonał w Broadbeach Łotysza Mairisa Briedisa i wyrwał mu pas mistrzowski IBF w wadze cruiser. Mairis miał problemy z „Australijskim wąsem" już pod koniec 4. rundy. Jai złapał mistrza mocnym ciosem podbródko-wym, gdy próbował zaatakować. Do końca rundy Briedis musiał chować się w klinczu, aby odzyskać siły. W połowie bitwy Mairis zdołał na krótko wykorzystać przewagę. W dziesiątym trzyminutowym okresie mistrz prawie zemścił się na rywalu za pomocą podbródkowego, ale Jai stanął na nogach i zdołał nawet przechylić ostatnią rundę na swoją korzyść. Sędziowie jednogłośnie przyznali zwycięstwo gospodarzowi: 116-112,115-113 i 116-112. JacK GWIAZDA ZAPASÓW ARESZTOWANA ZA JAZDĘ NA PODWÓJNYM GAZIE Słynny amerykański zapaśnik, 44-letni JefFHardy, ma kolejny problem z prawem. Usiadł za kierownicą w stanie nietrzeźwym. Policja zauważyła, że auto poruszało się chaotycznie po drodze. Podczas inspekcji funkcjonariusze dostrzegli, że gwiazdor zataczał się i nie rozumiał, co się dzieje, a także czuć było od niego alkohol. Jeff został aresztowany za prowadzenie pojazdu „pod wpływem" . To już trzeci raz w ciągu ostatnich czterech lat, kiedy Hardy został przyłapany na prowadzeniu samochodu na podwójnym gazie. Ponadto były sportowiec sprzedawał pigułki, które były dostępne jedynie na receptę. JacK PREZYDENT FIDE NIE WIERZY W ODMOWĘ MAGNUSA CARLSENA Prezydent Międzynarodowej Federacji Szachowej (FIDE) Ar-kadij Dworkowicz odniósł się do zapowiedzi mistrza świata Norwega Magnusa Carlsena odmowy udziału w meczu o Światową Koronę Szachową. - Powiedział „w tej chwili moje uczucia", czyli oficjalnie nie odmówił. Wyraził opinię, że mecz z przedstawicielemnowej generacji będzie dla niego niezbędnym wyzwaniem. Dla szachowego świata będzie lepiej, jeśli panujący mistrz rozegra kolejny mecz, próbując obronić swoją koronę - oznajmił Dworkowicz. FIFA OGRANICZYŁA WYPOŻYCZENIA PIŁKARZY DO INNYCH KLUBÓW FIFA oficjalnie zatwierdziła od 1 lipca2022r. nowe zasady w regulaminie, przewidujące coroczny spadek wypożyczeń zawodników. Teraz klubmoże wziąć lub wypożyczyć nie więcej niż 8 zawodników i maksymalnie 3 graczy z tej samej drużyny. Zasada nie dotyczy uczniów i graczy poniżej 21. roku życia. Zmiany nie są ostateczne. W sezonie 2023/24 liczba wypożyczonych zmniejszy się do 7, a w2024/25 do 6. Czas maksymalnego wypożyczenia ograniczono do roku, a minimum do pół roku. JacK DANI ALVES ZEGNA SIĘ Z EUROPĄ I WRACA DO OJCZYZNY Brazylijski obrońca Dani Alves aktywnie poszukuje nowego klubu po tym, jak Barcelona zdecydowała się nie przedłużać z nim kontraktu. 39-letni weteran może wrócić do Brazylii. Atletico Paranaense Kurytyba wy kazuje zainteresowanie defensorem. Głównym wymaganiem Alvesa jest stała praktyka meczowa, bowiem chce wyjechać z reprezentacją Brazylii na je-sienno-zimowe mistrzostwa świata 2022 w Katarze. W zeszłym sezonie Alves strzelił gola i zaliczył 3 asysty w 16 meczach Barcelony we wszystkich rozgrywkach. JacK Konflikty rodzinne SPOR PIQUE Z SHAKIRĄ 0 SYNÓW Obrońca Barcelony Gerard Piąue i kolumbijska piosenkarka Shakira, którzy ogłosili swoją separację, nie mogą dojść do porozumienia, gdzie będą mieszkać ich dzieci - donosi „Lavan Guardia". Była para ma dwóch synów: Milana (9lat)iSashę(61at). Piłkarz chce zostać prawnym opiekunem dzieci 1 uważa, że powinni zostać w Katalonii, gdzie spędzili całe życie. Piosenkarka, ich matka i była konkubina Gerarda, zamierza przeprowadzić się z chłopcami do Miami, ponieważ nie chce zostać w Barcelonie. Przygotowując się do procesu, Piąue zwrócił się do Tamborero Abogados, prawnika specjalizującego się w rozwodach. Interesy piosenkarki pop reprezentuje Pilar Mane, prawniczka rodzinna. Piąue i Shakira pozostawali w związku od 2011 roku, podczas gdy oficjalnie nigdy nie wzięli ślubu. JacK PRZEMOC DOMOWA GWIAZDY NBA Atakujący koszykarskiej drużyny NBA Charlotte Hor-nets - Miles Bridges użył siły fizycznej podczas konfliktu z żoną. U wybranki koszykarza zdiagnozowano wstrząśnie-nie mózgu, zamknięte złamanie kości nosowej, stłuczone żebra, siniaki i uszkodzenie mięśni szyi. Bridges nawet dusił swoją żonę - raportuje „Sporting News". Policja z Los Angeles aresztowała napastnika i wniosła oskarżenie o przemoc domową. Jednak Bridges został zwolniony za kaucją w wysokości 130 tysięcy dolarów. Proces zaplanowano na 20 lipca. - Pozwalałam mu zniszczyć mój dom, znęcać się nade mną w każdy możliwy sposób i traumatyzować nasze dzieci na całe życie. Ale to musi się skończyć - powiedziała żona Michelle. JacK Wielkie WOW na gali IIFC w Las lfegas. Rekordy Volkanovskiego i Millera Alexander Volkanovski pokonał jednogłośnie na punktyMaxa Hollowaya w ich trzeciej walce o tytuł Jacek Kmiecik redakcja@polskapress.pl MMA WLasVegas odbyła się gala mieszanych sztuk walki UFC276. W walce wieczoru o mistrzostwo wagi piórkowej 33-letni posiadacz pasa Australijczyk Alexan-derVolkanovskipokonałjedno-głośnie na punkty 30-letniego Amerykanina Maxa Hollowaya w ich trzecim starciu w UFC. Volkanovski został pierwszym zawodnikiem w historii UFC, który trzykrotnie pokonał tego samego przeciwnika w walkach o tytuł. Był to również jego 12. triumf w 12 walkach o pas - tym samym dołączył do trójki wojowników z identycznym osiągnięciem: Andresona Silvy, Kamaru Usmana i Chabiba Nur-magomedowa. 33-letni Australijczykpo trzecim rozprawieniu się z Hollo-wayem rzucił wyzwanie mi- strzowi wagi lekkiej, 32-letniemu Brazylijczykowi Charlesowi Oli-veirze. - Po prostu udowodniłem, że chcę pozostać w oktagonie jak najdłużej. Chcę awansować do wagi lekkiej i zostać podwójnym mistrzem. Założę dwapasy. 01iveira lub ktokolwiek ma pas, bez respektu, ale chcę być podwójnym mistrzem - ogłosił Vol-kanovski. W innej walce karty głównej Brazylijczyk Alex Pereira znokautował w 1. rundzie Amerykanina Seana Stricklanda i po nokaucie rzucił wyzwanie mistrzowi wagi średniej UFC Israelowi Adesanyowi, który pokonał jednogłośnie Jareda Can-noniera i po raz piąty obronił tytuł. Było to 23. zwycięstwo Nowozelandczyka w karierze (poniósł tylko jedną porażkę). Amerykanin Jim Miller ustanowił rekord największej liczby zwycięstw w UFC. Walka z Donaldem Cerrone zakończyła się w2.rundzie poddaniem 39-let-niego „Dangera". Był to 35. triumf Millera w karierze i 24. w UFC. Tym samym znalazł się na szczycie w historii UFC, wyprzedzając pod względem wygranych Cerrone'a i Andreya Orlovsky'ego. Cerrone po porażce ogłosił odejście na emeryturę. Zakończenie kariery obwieściła też Jessica Eye - po porażce z rodaczką Maisie Barber w trzech rundach. Dla 35-letniej Eye była to 11. przegrana przy 15. zwycięstwach. ©® Robert Lewandowski zniecierpliwiony Jacek Kmiecik redakcja@polskapress.pl PIŁKA NOŻNA. Prezes Barcelony Joan Laporta przekazał fanom nową wiadomość na temat pośdgu Kataloń-czyków za napastnikiem Bayernu Monachium. Bayem ustalił cenę wywoławczą na 60 milionów euro, mimo że kontrakt „Lewego" wygasa po nadchodzącym sezonie - w czerwcu 2023 roku. FC Barcelona obecnie skłonna jest zaoferować za snajpera wyboro- wego maksymalnie 50 min euro. Laporta potwierdził, że rozmowy między wszystkimi zaangażowanymi stronami postępują, ale po obu stronach nadaj pozostaje wiele do zrobienia. - Lewandowski jest zawodnikiem Bayernu i wolę zachować rezerwę w tej sprawie. Mam szacunek dla Bayernu i nie mówiłbym o zawodniku innego klubu. Dziękujemy mu za chęć przyjazdu do Barcelony i bardzo nam to pochlebia - zacytowała „Marca" mocno wstrzemięźliwą wypowiedź prezesa Barcelony. „AS" natomiast ujawnił, o czym rozmawiali Lewandowski z trenerem Barcy Xavim Hernandezem podczas „zupełnie przypadkowego" spotkania w restauracji „Lio" na Ibizie. Przy pożegnaniu kapitan re-prezentacji Polski otwarcie przyznał Xaviemu, że chciałby wkrótce nosić koszulkę Blau-grany" - powiadomił „AS". Według dziennika Lewandowski miał wprost powiedzieć trenerowi Barcelony: „Naprawdę chcę z tobą trenować". ©® Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 INFORMATOR W Słupsku kwitną kaktusy! Piękna pasja pana Jakuba Olimpia Dudek Ludzie i pasje Pan Jakub ze Słupska ma niezwykła pasję: hoduje kaktusy. I zna się na nich bardzo dobrze, bo kaktusami interesuje się odkąd skończył sześć lat. Kaktusy kwitną co roku, wschodzą dwukrotnie wiosną i w drugiej części lata. Jednak do tego potrzeba cierpliwości, bo pierwsze kwiaty kaktusów wychodzą dopiero po paru latach od posiania. - Na kwiaty czeka się kilka lat, warunkiem doprowadzenia do tego są chłodne warunki i przejście okresu spoczynku -mówi pan Jakub Drożdż ze Słupska.- Rośliny te mają bardzo barwne kwiaty i mają formy przejściowe, jeśli chodzi o wybarwienie, mogą być w różnych kolorach. t .« ** - ■ IW wr?Ł: r Pan Jakub o swojej plantacji kaktusów mógłby opowiadać godzinami Pasja pana Jakuba zabrała go także na wycieczki aż do Ameryki Południowej, do Argentyny, aby przyglądać się kaktusom. ©® Kwiaty zachwycają Kwitną na kolorowo Kaktusy kwitną co roku, wschodzą dwukrotnie wiosną Krzysztof Ścibor : Biuro Calvus^ Poniedziałek Nad Pomorze dociera! łagodne atlantyckie powietrze. W ciągui dnia zachmurzenie umiarkowane i głównie na pojezierzach! możliwy przelotny deszcz na Kaszubach niewykluczone burze. Temperatura max do ° 20:26°C. Wiatr płd.-zach., umiarkowany, silniejszy w czasie burzy. W nocy sucho. Jutro słonecznie, ciepło i przyjemnie, max do 20:24°C. Wiatr płd.-zach., słaby. Od! środy chłodniej coraz więcej chmur i mokro. Pogoda dla Pomorza Stan morza (Bft) 2-4 Siła wiatru (Bft) 4-3 Kierunek wiatru SW 1015 hPa Pogoda dla Polski 1§ Łeba [ 25 km/h 21 Świnoujście SZCZECIN © eues 19 o Kołobrzeg ° Rewal !2SXS1 18 Ustka ^SŁUPSK 0 1 Wejherc Lę&rk 125HS Kai?uzy Bytów Kościerzyna ilii GDAŃSK *0 cm 0 cm *0 cm Połczyn-Zdrój 25°m Drawsko Pomorskie 23® w jpr 15 km/h Mm 21° 19° 18° 19° 19° 22° pogodnie ^ zachmurzenie umiarkowane . przelotny deszcz ^ przelotne deszcze i burza S,., pochmurno mżawka ciągły deszcz —ciągły deszcz i burza przelotny śnieg ciągły śnieg przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem mgła V marznąca mgła i śliska droga marznąca mżawka marznący deszcz zamieć śnieżna opad graduy kierunek i prędkość wiatru i 19° i temp. w dzień m temp. w nocy: «,: temp. wody grubość pokrywy śnieżnej ciśnienie i tendencja c«2 smog Gdańsk 26 23" i" JfL Kraków 30° 20° Lublin 28° 26° 'i 4? _ Olsztyn 28° 25 ° 3 Poznań 26 ° 26° * Toruń 27° 26° : # Wrocław 28° 27° # Warszawa 30° 25 ° KOMUNIKACJA Słupsk: PKP 118 000; 2219436; PKS 59 842 4256; dyżurny mchu598437110; MZK Słupsk59 848 93 00; Lębork: PKS 59 8621972; MZK59 8621451; Bytów: PKS 59 822 2238; Człuchów: PKS59 834 2213; Miastko: PKS 59 8572149. DYŻURY APTEK Słupsk DOM LEKÓW, ul. Tuwima 4, tel.59 842 4957 Ustka PANACEUM 013, ul. Kopernika 18, tel.: 59 8144367 Bytów CENTRUM ZDROWIA, ul. Ks. dr Bernarda Sychty 3 Miastko KRÓLOWEJ JADWIGI, ul. Królowej Jadwigi 12, tel.: 59 8578292 Człuchów 0BERLAND, ul. Długosza 29, tel.: 59 8341752 USŁUGI MEDYCZNE Słupsk: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Janusza Korczaka, ul. Hubalczyków 1, informacja telefoniczna 59 8460100 Ustka:_ Wojewódzki Szpital Specjalistyczny, ul. Mickiewicza 12, tel.59 81469 68; Poradnia Zdrowia P0Z, ul. Kopernika 18, tel. 59 814 6011; Pogotowie Ratunkowe -59 81470 09 Bytów: Szpital, ul. Lęborska 13, tel. 59 822 85 00; Dział Pomocy Doraźnej Miastko, tel.59 85709 00 17 Człuchów: Centrum zdrowia, ul. Szczecińska 13, tel.59 8343142 Miraculum, ul. Grunwaldzka 18, tel. 59 8622477 WAŻNE Słupsk: Poiqa997;ul. Reymonta. tel.598480645; Pogotowie Ratunkowe999: Straż Mkjska986;598433217; Straż Gminna598485997; Straż Pożarna998; Straż Mejska alami986: Ustka 598146761697696498; Bytów 598222S 69; USŁUGI POGRZEBOWE i ul. Armii Krajowej 15, tel. 59842 8196,601928 600 - całodobowo. Pełna oferta pogrzebowa. Hennes. ul. Obrońców Wybrzeża 1 (całodobowo), tel. 59 842 849 5,604434441. Winda i baldachim przy grobie; Hades, ul. Kopernika 15, całodobowo: tel. 59 842 98 91,601663796. Winda i baldachim przy grobie. Zieleń Słupsk Zakład Pogrzebowy, ul. Kaszubska 3 A, te. 502525 005 - całodobowo. Pełna oferta pogrzebowa Karpacz 27° 27° * ll Ustrzyki Dolne 30° 27° <
• Środa jest dla zdrowia Kup dziennik z dodatkiem Strona Zdrowia gp24.pl 18 • KRZYŻÓWKI Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 Krzyżówka panoramiczna urząd dawnego zarządcy N dworu cerkiewny obraz zamoz- ność poszkodowana w wypadku powś- rciąg-. Iiwosc jezioro w Afryce stroma ściana górska klatka filmowa wino, muzyka i... stan w USA nad Atlantykiem szekspirowski król nierób towarzyszy burzy T kutwa, sknera 13 orzeł przedni piwo z pubu wiązana zamiast krawatu 12 fotel dla plażowicza Maciej, projektant mody -TT 16 prawie jak szybowiec T~ gaaatek, ziołko nocna zmora odpa-żenie ciała T drapieżny Kuzyn sokoła krąży w żyłach T Rumuna roślina nadwodna, ajer —r~ korekta błąd u księgowej roślina plecho-wata szpalta gazety skamieniałość na dnie jaskini T~ morskie żyjątko, pełzak roślinny motyw dekoracyjny pasek z tyłu płaszcza dziecięca choroba T zbocze góry miesiąc Amora filmowy Donald 17 15 z toporem w ręku treść utworu 18 zmierzch, szarówka 11 bankructwo, krach udziela kredytu uraza, niechęć Anegdoty o znanych ludziach „Gdybym nie był Aleksandrem, byłbym Diogenesem" stwierdził Aleksander Wielki, kiedy w 335 r. p.n.e. złożył wizytę słynnemu filozofowi i abnegatowi Diogene- sowi z Synopy. Filozof słynął z tego, że mieszkaf w glinianej beczce. Aleksander zapytał filozofa, co m°głby dla niego zrobić, na co Diogenes z Synopy odrzekł: Diogenes z Synopy - Przesuń sie (|v w- P-n e) 9recki filozof- przedstawiciel szkoły cyników 14 10 niemiecki pies pasterski T 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 16 drapieżny Kuzyn sokoła Litery z. pól ponumerowanych od 1 do 18 utworzą rozwiązanie - dokończenie anegdoty z okienka. Litery z. pól ponumerowanych od 1 do 18 utworzą rozwiązanie - dokończenie anegdoty z okienka. Krzyżówka A-Ż Każdy odgadywany wyraz (w nawiasie liczba liter) zaczyna się literą poprzedzającą określenie. Miejsce wpisywania - do odgadnięcia. Litery w polach z kropką, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie. A) uczestnik świata wirtualnego w postaci ikonki (6). B) diabeł strzegący skarbów na zamku w Łęczycy (6). C) Daniel, odtwórca roli agenta 007 (5). D) azjatycka łódź (6). E) niewielka rola w filmie (6). F) wierzy w przeznaczenie (9). G) muchówka dokuczająca krowom (4). H) niezwykle gwałtowny, porywisty wiatr (7). I) średniowieczni wędrowni kuglarze (5). J) sanktuarium z klasztorem paulinów w Częstochowie (5, 4). K) szeroka ulica włoskich miast (5). L) stan na południu Stanów Zjednoczonych (8). Ł) gromada dorszy (6). M) chorobliwy zwid (5). N) wrodzone zdolności w jakimś kierunku (4). O) idzie za pługiem (5). P) podręczny magazyn (8). Ż \ WMiŻk JJS1§ ■ m u m ■ Ą i ■ m ■ m m Wm mRBm sil! ■ ■ m % &Baaass iNH ■ ■ 91 ■ m m % A —i —. —% R) turecka anyżówka (4). S) psychiczne napięcie (5). T) but z cholewką (7). U) Marszałkowska w Warszawie (5). W) ciężar ciała (4). Z) karacena na rycerzu (6). Ż) ptak u studni (5). Krzyżówka z hasłem ■ 1 ■ 2 * 3 4 13 5 6 7 ■ m ■ 9 ■ mm mm 8 14 9 17 15 ■ m m ■ ■ 10 11 2 12 16 8 13 ■ 5 '1 18 m U 10 m 14 20 15 16 7 17 18 ■ B Hi m m 19 11 6 20 Ml 12 IB m MM 1 » m m 1 21 3 22 4 SBi 19 m WSs im Litery z pól ponumerowanych w prawym dolnym rogu od 1 do 20 utworzą rozwiązanie - myśl Safony. Poziomo: Pionowo: 3) mienie, dobytek, 1) prezent od wnuczka, 7) pogrążenie się w myślach, 2) pozerstwo, fanfaronada, 8) siedziba aniołów, 3) tworzywo, substancja, 9) leczy układ kostny, 4) dziarski młodzieniec, 10) ochronny kolor munduru, 5) zmora aktora, 12) mały przewód, 6) drążek w wozie konnym, 14) wokół bieguna Północnego, 11) oferuje noclegi turystom, 16) żelazna rezerwa, 12) znak na pięciolinii, 19) element granatu, 13) marszczona bibuła, 20) dźwig portowy, 15) przyprawa kuchenna, 21) sąsiad Szweda, 17) klejnot z muszli, 22) Halejcio, aktorka. 18) np. Alfred Nobel. Litery z pól ponumerowanych w prawym dolnym rogu od 1 do 20 utworzą rozwiązanie - myśl Safony. garbnik z kory dębowej - Święty Flonan dla strażaków kraj z Montrealem pomór, epidemia - ł 1 nalot na miedzi - dawny okręt wiosłowy - t stoi na lawecie - zasób informacji rzeczy konkretne zgubił okulary ł ł Początek wpisywania odgadniętych wyrazów w polach z kreską, kierunek zegarowy. Litery w oznaczonych polach, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie - tytuł filmu. Początek wpisywania odgadniętych wyrazów w polach z kreską, kierunek zegarowy. Litery w oznaczonych polach, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie - tytuł filmu. Jolka M M ■ ■ m 4 i M m ( 418 ■ m i Ą i i p •ftfrffiififY i * » m M i ■ ■ m Litery w polach z kropką, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie. Ujawniono wszystkie litery „M". W przypadkowej kolejności: - nieustanne cierpienie - małpa z Borneo - Wanda go nie chciała - owca o cennym runie - zaliczka, zadatek - stan zobojętnienia - spisek, sprzysiężenie - odmiana bambusa - cukier palony - przodek o linii męskiej - potocznie o pieniądzach 3 azyrr 1 8 5 14 6 7 10 9 12 16 13 4 15 11 17 2 Litery z pól od 1 do 17 utworzą rozwiązanie - imię i nazwisko piosenkarza. Poziomo: 8) dobry wojak z powieści Jaroslava Haska, 16) włoska ukwiecona ulica. Pionowo: 3) człowiek niecywilizowany, 1) lek na ból gardła. Logogryf 1 2 i i 3 -| « % 4 % % 5 -1 -i —% Litery w polach z kropką, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie - imię i nazwisko aktora. 1) ciasto pieczone na rożnie, 2) model Skody, 3) chęć nie do odparcia, przynęta, 4) sosna lub topola, 5) Niski lub Żywiecki. Szyfrogram Rozwiązaniem jest myśl Feliksa Chwaliboga. 1) klub studencki z Warszawy, jak duży budynek gospodarski: 5-1-11-7-17-26-21, 2) silne przeżycia uczuciowe: 15-18-2-16-3-27, 3) pieniąca się kostka: 24 - 23 -22-14-8, 4) dawny worek podróżny: 9 -19-10-20-13, 5) wulkan na Sycylii: 4 - 6 -12-25. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 ■ m Rozwiązania ajem Ape/w eui oo '0łeuo>|sop jsaf oj. :uiej6ojjAzs IzjBijuesojd :z*V b>jm9zAzj>| :|>|SM8zsn>ł jadoe>ł :jAj6o6o| :p|S -mojo>)!S fazjpuy :jjAzs Uapiup] :e>||of !|zpn| Azooupaf B|opajN :uiafsei| z e^MpzAzj^ :„Apze!/v\6 AmzpojeN" :euz3;uiejoued e^MOJjM laouołs ;iu zseiue^sez :euzo;uiejoued e>jMozAzj>ł Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 OGŁOSZENIA DROBNE • 19 DROBNE Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl * W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: ul. Nowy Rynek 3,71-875 Szczecin, tel. 9148133 67, fax 91433 48 60 tUBRYKl W OGŁOSZENIACH DROBNYCH i NIERUCHOMOŚCI ■ FINANSE/BIZNES i HANDLOWE ■ NAUKA i MOTORYZACJA ■ PRACA i ZDROWIE i USŁUGI i TURYSTYKA i BANK KWATER i ZWIERZĘTA i ROŚLINY. OGRODY i MATRYMONIALNE i RÓŻNE i KOMUNIKATY ■ ŻYCZENIA /PODZIĘKOWANIA ■ GASTRONOMIA i ROLNICZE i TOWARZYSKIE GARAŻE Blaszane BRAMY Garażowe PRODUCENT KOJCE dla Psów Najniższe CSMY Różne wymiary Transport cały kra] Montaż 01ATIS Dogodne 94-318*80-02 58-588-36-02 59-727-30-74 91-311-11-94 95-737-63-39 512-853-323 www.konstal-garaze.pl POŚREDNICTWO WYCEN OBRÓT SŁUPSK, UL. STARZYŃSKIEG011 tel. 59 841 44 20; 601 654 572; www.nieruchomosci.slupsk.pl omega@nieruchomosci.slupsk.pl FILMY, MUZYKA KUPIĘ PŁYTY WINYLOWE 609155 327 Motoryzacja OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 ZATRUDNIĘ NIEMCY: murarz, cieśla, malarz, elektryk, spawacz: 601-218-955. WORK CENTRE (KRAZ 7098) - Praca w Holandii (od zaraz)! Tel. 77/441-06-54,533-155-868, 739-230-594,533-966-678, 533-111-037,519-138-005 www. workcentre.com.pl & SENTSUH Wyfrttióo pracy w opMce «r okr&sii* wakacji Wałbrzych, Rynek 13 -4? SiS 733 717. '4B S90 «3« 3*9 ALKOHOLIZM-esperal 602-773-762 Usługi AGD RTV FOTO 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma NAPRAWA RTV, wszystkie typy, anteny, bezpłatny dojazd, tel. 94/3457461. PRALKI Naprawa w domu. 603775878 BUDOWLANO-REMONTOWE CYKLINOWANIE bezpyłowe 502302147 INSTALACYJNE HYDRAULICZNE, tel. 607703135. PORZĄDKOWE SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w bigbagach, 607-703-135. Turystyka KRAJ - GÓRY TYLICZ k/Krynicy G. od 90 zł/os. w tym 2 posiłki. Promocja dla grup seniorów. Pok. z łaz.+TV, parking 18/471-13-86 KRAJ - MORZE ŁEBA, tanie pokoje z łaz. 603-471-715 Różne STARE książki- skup 881-934-948 ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i odbiorę, tel. 607703135. Rolnicze MASZYNY ROLNICZE KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Tel. 535135507. ZWIERZĘTA HODOWLANE KURKI młode, odchowane oraz kury roczne sprzedam tel. 785-188-999 KURKI odchowane 784 461566 Towarzyskie PAULA K-lin tel. 731589473 SŁODKA Asia, 571384625. SP0RT0WY24.PL AUTOPROMOCJA Głos Pomorza Wtorek się liczy Kup dziennik ze Strefą Biznesu gp24.pl sportowy24.pl 0010552730 REKLAMA WYCIĄG Z OGŁOSZENIA O PRZETARGACH Starosta Słupski informuje o IV ustnym przetargu nieograniczonym na zbycie prawa własności nieruchomości niezabudowanej stanowiącej własność Skarbu Państwa IV przetarg odbędzie się w siedzibie Starostwa Powiatowego w Słupsku, przy ul. Szarych Szeregów 14, w sali nr 206 w dniu 11 sierpnia 2022 r. Wadium należy wpłacać do dnia 9 sierpnia 2022 r. Sprzedaż zwolniona z podatku VAT na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. z 2022 r., poz. 931 ze zm.). Nr działki Pow. działki Numer KW Obręb Gmina Godz. Przełamu Cena wywoławcza Wysokość wpłaty wadium 104/2 0,3485 ha SL1 M/00012772/3 Warcino Kępice 13:00 52 000,00 zł 5 200,00 zł Warunkiem przystąpienia do przetargu jest: wpłacenie wadium w pieniądzu PLN w wysokości podanej dla działki powyżej na konto depozytowe Starostwa Powiatowego w Słupsku, ul. Szarych Szeregów 14, 76-200 Słupsk, Bank BGŻ PNB Paribas S.A. nr: 34 1600 1462 1873 1864 1000 0005. Za datę wpływu wadium uznaje się dzień wpływu środków na ww. rachunek bankowy. Pełna treść ogłoszeń o przetargach została wywieszone na tablicy ogłoszeń urzędu oraz zamieszczona pod adresem internetowym www.biD.powiat.sluDsk.pl „Ogłoszenia - nieruchomości". Dodatkowe informacje na temat przetargów można uzyskać w siedzibie Starostwa Powiatowego w Słupsku, przy ul. Szarych Szeregów 14, pokój nr 222 lub pod nr. telefonu 59 841 85 29. Starosta Słupski Paweł Lisowski WYCIĄG Z OGŁOSZENIA O PRZETARGACH Zarząd Powiatu Słupskiego informuje, że pierwszy ustny przetarg nieograniczony na zbycie prawa własności nieruchomości niezabudowanych, stanowiących własność Powiatu Słupskiego odbędzie się w dniu 31 sierpnia 2022 roku, w siedzibie Starostwa Powiatowego w Słupsku ul. Szarych Szeregów 14, w sali nr 206 (II piętro). Wadium należy wpłacać do dnia 29 sierpnia 2022 roku. 4>- Nr dziatki/Powierzchnia/ Położenie działki/KW Godz. przetarqu Cena wywoławcza Wysokość wpłaty wadium 1. 437/14 o pow. 0,1664 ha Obręb Lubuczewo, gmina Stupsk, SL1 S/00110412/4 wraz z udziałem wynoszącym 1/12 części w prawie własności działki nr 437/20 o pow. 0,1591 ha, stanowiącej drogę wewnętrzną dojazdową 10:00 64 500,00 zł + VAT 6 500,00 zł 2. 437/15 o pow. 0,1023 ha Obręb Lubuczewo, gmina Słupsk, SL1S/00110412/4 wraz z udziałem wynoszącym 1/12 części w prawie własności działki nr 437/20 o pow. 0,1591 ha, stanowiącej drogę wewnętrzną dojazdową 11:00 40 700,00 zł + VAT 4 000,00 zł 3. 437/16 o pow. 0,1101 ha Obręb Lubuczewo, gmina Słupsk, SL1 S/00110412/4 wraz z udziałem wynoszącym 1/12 części w prawie własności działki nr 437/20 o pow. 0,1591 ha, stanowiącej drogę wewnętrzną dojazdową 12:00 43 600,00 zł + VAT 4 400,00 zł Warunkiem przystąpienia do przetargu jest: wniesienie wadium w pieniądzu PLN w wysokości podanej powyżej dla każdej działki odrębnie na konto depozytowe Starostwa Powiatowego w Słupsku, ul. Szarych Szeregów 14, 76-200 Słupsk, Bank BGŻ PNB Paribas S.A. nr: 34 16001462 187318641000 0005. Za datę wpływu wadium uznaje się dzień wpływu środków na ww. rachunek bankowy. Pełna treść ogłoszeń o przetargach została wywieszona na tablicy ogłoszeń urzędu oraz zamieszczona pod adresem internetowym www.bip.powiat.slupsk.pl „ogłoszenia - nieruchomości" i www.powiat.slupsk.pl „nieruchomości". Dodatkowe informacje na temat przetargów można uzyskać w siedzibie Starostwa Powiatowego w Słupsku przy ul. Szarych Szeregów 14, pokój nr 223 lub pod nr telefonu 59/8418 553. Paweł Lisowski, Starosta Słupski OBWIESZCZENIE o wszczęciu postępowania administracyjnego Zgodnie z art. 49, art. 10 § 1 i art. 61 § 4 k.p.a. ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. • Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. ze zm. Dz.U. z 2021 r., poz. 735), w związku z art. 11 d ust. 5 Ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. „O szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznycłf (Dz.U.2022.176 t.j.), Starosta Słupski zawiadamia, że w dniu 9 czerwca 2022 r. zostało wszczęte postępowanie administracyjne, na wniosek Wójta Gminy Słupsk, w sprawie wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej pod nazwą „Rozbudowa drogi powiatowej nr 1105G na odcinku Redęcin - Zębowo poprzez budowę ścieżki rowerowej"; inwestycja jest zlokalizowana na działkach nr: 102,103/1,103/5, 255/1, 261, 574/1 w miejscowości Redęcin, w obrębie ewidencyjnym Redęcin, w gminie Słupsk. W ramach przedmiotowej inwestycji drogowej zostaną wykonane roboty budowlane polegające na: - rozbudowie drogi publicznej powiatowej nr 1105G, - budowie sieci elektroenergetycznej 0,4 kV oświetleniowej, - budowie kanału technologicznego. Wykaz działek w istniejących liniach rozgraniczających teren pasa drogowego dróg powiatowych: - działka nr 255/1 w obrębie ewidencyjnym Redęcin, w gminie Słupsk, - działka nr 261 w obrębie ewidencyjnym Redęcin, w gminie Słupsk; Wykaz działek w projektowanych liniach rozgraniczających teren pasa drogowego dróg powiatowych: - działka nr 102/1 (przed podziałem nr 102) w obrębie ewidencyjnym Redęcin, w gminie Słupsk, - działka nr 103/5 w obrębie ewidencyjnym Redęcin, w gminie Słupsk, - działka nr 103/7 (przed podziałem nr 103/1) w obrębie ewidencyjnym Redęcin, w gminie Słupsk, - działka nr 255/1 w obrębie ewidencyjnym Redęcin, w gminie Słupsk, - działka nr 261 w obrębie ewidencyjnym Redęcin, w gminie Słupsk, - działka nr 574/1 w obrębie ewidencyjnym Redęcin, w gminie Słupsk. Wykaz działek podlegających podziałowi: - działka nr 102 na działki nr: 102/1 i 102/2, - działka nr 103/1 na działki: 103/7 i 103/8. Wykaz działek podlegających przejęciu na rzecz jednostki samorządu terytorialnego: - działka nr 102/1 o powierzchni 0,1179 ha (przed podziałem nr 102), - działka nr 103/5 o powierzchni 0,3151 ha, - działka nr 103/7 o powierzchni 0,0429 (przed podziałem nr 103/1), - działka nr 574/1 o powierzchni 0,0313 ha. Zgodnie z art. 11f ust 1 ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, decyzja o inwestycji drogowej ustala lokalizację drogi, zatwierdza projekt podziału nieruchomości i jest pozwoleniem na budowę. W związku z powyższym informujemy, że strony w terminie 14 dni od dnia ogłoszenia mogą zapoznać się z całością materiału dowodowego i złożyć ewentualne wnioski i zastrzeżenia w Wydziale Architektoniczno-Budowlanym Starostwa Powiatowego w Słupsku, ul. Szarych Szeregów 14, 76-200 Słupsk (pok. nr 108, poniedziałek 7.30 - 16.00, wtorek i czwartek 7.30 - 15.30, piątek 7.30- 15.00, środa dzień bez Interesanta; lub pod nr. telefonu: 59 84 18 546, e-mail: kwoaiel@Dowiat.slupsk.pl). Znak sprawy: AB.6740.521.2022.VII Strefa Biznesu CŻ\ ł.'lj 20 • PO GODZINACH Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 4.07.2022 Potrafimy jak nikt inny sobie umniejszać. Nie jesteśmy wychowani w kulturze docenienia Anna Kalczyńska w „Co za tydzień" fot. sylwia dąbrowa Z ŻYCIA GWIAZD WTELEWIZJI KRZYŻÓWKA NR lOl Krystian Ochman trafił do szpitala Młody piosenkarz zaniepokoił ostatnio swoich fanów, wrzucając na Instagram zdjęcia, na których widać go w szpitalnym łóżku. „Prozaiczna, mogłoby się wydawać, angina, zakończyła się dla mnie pobytem w szpitalu" - wyjawił. „Ale nie martwcie się, jest już coraz lepiej. (...) Potrzebuję jeszcze chwili, aby dojść do 100 procent formy" - zapowiedział. Natalia Kukulska nie lubi wywyższania się moralnością Piosenkarka niedawno wyznała w wywiadzie, że przestała chodzić do kościoła. Spotkała ją za to fala krytyki. Teraz w rozmowie z WP odnosi się do tego: „My w Polsce lubimy wywyższać się swoją moralnością: »A ty to tak powinieneś się modlić«, »A tak powinnaś się buntować«. Ja tego nie rozumiem". Piotr Gąsowski nie owija w bawełnę Aktor wybrał się na egzotyczne wakacje, a na lotnisku w Warszawie napotkał na problemy. „Siedzę mniej więcej już pół godziny, samolot jest spóźniony o godzinę" - opowiadał na filmie wrzuconym na Instagram. „A pan, który usiadł obok mnie... Dobra nie będę owijał w bawełnę: Strasznie śmierdzi. Okropnie!" - wypalił, po czym pokazał siedzącego obok siebie śpiącego mężczyznę. Internauci ostro skrytykowali aktora. „Wstyd, żenada i obciach, panie Piotrze" - napisał jeden z nich. (GZL) fot. szymon starnawski Brian Cox: przygody w czasie i przestrzeni BBC Earth, 19:55 Profesor Brian Cox jest zdania, że żyjemy w fascynujących czasach - podróże kosmiczne niebawem będą codziennością. W tym programie omawia najnowsze osiągnięcia nauki w tej dziedzinie i wspomina swoje poprzednie programy. Konopielka Kino Polska, 20:00 Początek lat 70. W zapadłej wsi zjawiają się nauczycielka i prelegent w celu modernizacji zacofanej wsi... Kapitalny film Witolda Leszczyńskiego wg powieści Edwarda Redlińskiego. Kingsman: Tajne służby Polsat, 20:05 Doświadczony szpieg Harry Hart przygotowuje do pracy nowicjusza, którego ojciec zginął podczas służby. Egg-sy musi przejść serię szkoleń i dostosować się do grupy agentów dżentelmenów. Pozwól mi wejść TVN 7,21:50 Miasteczko w stanie Nowy Meksyk. 12-letni Owen przyjaźni się z Abby, która przejawia wampiryczne skłonności. Miasteczkiem wstrząsa seria krwawych morderstw. Ile waży koń trojański? TVP 2,21:55 W ostatni dzień 1999 r. Zofia obchodzi 40. urodziny. Podsumowując miniony czas, ma żal do losu, że nie poznała wcześniej obecnego męża. Następnego dnia budzi się 13 lat wcześniej. Poziomo: 3) zatyczka beczki, szpunt, 6) wyjeżdża z garażu podziemnego, 11) tępa część siekiery, 12) artysta rzeźbiący w metalu, 13) ordynarna kłótnia wywołana przez zawadiakę, 14) czeski samochód ciężarowy, 15) kolce w ekwipunku alpinisty, 16) pas ziemi spod pługa, 17) jednorodny obszar kraju, 18) wirująca część pralki, 19) koc z grubej, puszystej tkaniny, 20) miejsce seansów filmowych, 21) pewna suma pieniędzy, 24) powoli drąży skałę, 25) kobiecy powab i uroda, 30) osoba gotowa do bezinteresownego działania, 31) uczucie silniejsze od zazdrości, 34) ciepła kamizelka lub krótki kożuszek, 38) osesek leśnego ssaka, 39) pęk słomy lub... światła, 40) dawna złota moneta wenecka, 41) drzewo Filona i Laury, 42) efekt letniego plażowania. Pionowo: 1) drapieżny kuzyn łasicy, jaź-wiec, 2) rzymski bożek z łukiem, 3) deszczowa pogoda, szaruga, 4) niedopalona resztka świecy, 5) ponowne wydrukowanie dzieła lub jego fragmentów, 6) sportowa organizacja lotnicza, 1 ■ 2 ■ 3 4 5 ■ ■ 6 7 8 ■ 9 ■ 10 11 ■ 12 ■ 13 ■ ■ 14 ■ ■ 15 ■ ■ 16 ■ 17 ■ 18 ■ ■ 19 ■ ■ 20 ■ ■ 21 22 23 ■ 24 ■ 25 26 27 ■ ■ ■ 28 ■ ■ ■ ■ 29 ■ ■ ■ 30 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 31 32 33 34 35 36 37 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 38 39 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 40 ■ ■ 41 ■ ■ 42 □ □ □ □ □ E ■ ■ 7) grecka muza astronomii, 8) robi wszystko, by nic nie robić, 9) wydzielony materiał do przeprowadzenia badań, 10) potocznie sprawić komuś lanie, 22) lokalna, w miejscu przestępstwa, 23) poruszają się w silniku, 26) pojazd z firmy Romet, 27) strzał z wielu dział, 28) składa się z blaszki i ogonka, 29) cenny dywan lub rasa kota, 31) sposób postępowania, reguła, 32) Wanda, śpiewała „Zabierz moje sukienki", 33) dzień wolny od pracy, 35) nadawanie programu radiowego, 36) topola, brzoza lub baobab, 37) faza księżyca. 7) grecka muza astronomii, 8) robi wszystko, by nic nie robić, 9) wydzielony materiał do przeprowadzenia badań, 10) potocznie sprawić komuś lanie, 22) lokalna, w miejscu przestępstwa, 23) poruszają się w silniku, 26) pojazd z firmy Romet, 27) strzał z wielu dział, 28) składa się z blaszki i ogonka, 29) cenny dywan lub rasa kota, 31) sposób postępowania, reguła, 32) Wanda, śpiewała „Zabierz moje sukienki", 33) dzień wolny od pracy, 35) nadawanie programu radiowego, 36) topola, brzoza lub baobab, 37) faza księżyca. ROZWIĄZANIE NR lOO K ■ Ś ■ P 0 S T ■ ■ U C H 0 ■ Z ■ Ł R Y W A L ■ K A L 0 S Z ■ R A D Ł 0 0 ■ 1 ■ A M 0 R ■ ■ T A C A ■ A ■ S K A N 0 N ■ R A J T A R ■ C Y N 1 K U ■ K ■ T R E P ■ ■ U K A Z ■ 1 ■ 0 S W A R Y ■ K A R 0 S A ■ E F E K T ■ I ■ E ■ U ■ T ■ ■ T ■ T ■ E ■ A ■ Z A R G 0 N ■ Y 0 D A ■ R 0 L A D A ■ T ■ L ■ 1 A ■ E ■ R ■ K R Z E P A F U R M A N U ■ 1 ■ A ■ ■ s ■ A ■ E P I Ę T R 0 S T Ę P A K I ■ T ■ K ■ ■ N ■ N ■ T D 1 E T A ■ ■ 1 B 1 Z A 0 ■ K ■ N A s T o <- A T E K ■ K ■ R ROZWIĄZANIE NR lOO HOROSKOP Wodnik (20.01 -18.02) Uda Ci się dzisiaj dużo osiągnąć, ale horoskop dzienny wyraźnie zapowiada, że Twój dorobek zostanie okupiony równie dużym wysiłkiem. Ryby (19.02-20.03) Poczujesz rozczarowanie zachowaniem osoby, na którą dotychczas zawsze można było liczyć. Horoskop na dziś mówi, że będzie Ci przykro... Baran (21.03 -19.04) Horoskop dzienny na poniedziałek wróży, że swoim przykładem uda Cię zaangażować kilka osób do realizacji wspólnego zadania. Byk (20.04 -20.05) Krytycznie ocenisz dzisiaj poczynania niektórych osób. Horoskop dzienny ostrzega, że z tym, co powiesz, raczej mało kto będzie się zgadzał... Bliźnięta (21.05 -21.06) Ktoś zadzwoni do Ciebie z zaskakującą propozycją. Horoskop na dziś mówi, że po głębokim namyśle postanowisz się nią zainteresować. Rak (22.06-22.07) Kieruj się rozsądkiem i rozwagą. Horoskop dzienny na poniedziałek mówi, że pochopne działanie może spowodować opłakane skutki... Lew (23.07-22.08) Fortuna będzie stała dzisiaj po Twojej stronie. Horoskop dzienny mówi, że w łaski tej bogini zakradną się dzisiaj również Twoi bliscy. Panna (23.08 -22.09) Będzie Cię prześladował niewielki pech. Horoskop na dziś uspokaja jednak, że nie musisz się obawiać większych konsekwencji jego działania. Waga (23.09 -22.10) Horoskop dzienny na poniedziałek mówi, że w czasie, gdy Twoi znajomi są na wakacjach, na Twoje barki spadną dzisiaj dodatkowe obowiązki. Skorpion (23.10 - 21.11) W potrzebie możesz dziś liczyć na pomoc innych osób. Horoskop dzienny zapowiada, że wsparcia i dobrego słowa nikt Ci nie odmówi... Strzelec (22.11 - 21.12) Bez problemów stawisz czoło wszystkim zaplanowanym obowiązkom. Ale horoskop na dziś ostrzega, że ktoś będzie chciał Ci ich dołożyć. Koziorożec (22.12 -19.01) Nie wywieraj dzisiaj na nikogo presji i nacisku. Horoskop dzienny na poniedziałek mówi, że możesz tym zrazić do siebie na długo kilka osób. issa www.gp24.pl www.gk24.pl www.gs24.pl Redaktor naczelny PrzemysławSzymańczyk, Z-cy rednacz.: Martin Stefanowski. Wojciech FreTichowskl YnonaHusaim-Sobecka. Prezes oddziału Piotr Grabowski. Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa Żelazko. Dyrektor marketingu Robert Gromowski. Redataja. SŁUPSK, ul. Henryka Pobożnego19,teL598488IOO, redałcqagp24@połskapress4>l KOSZALIN, ul. Mickiewicza24, tel 94 34735 S2, redakja.gkWfwpokkspfesŁpi SZCZECIN, ul.TkackaRtel914813300.reddfa4a.gs24@pokkapfess.pl. Diuk Polska Press Oddział Poligrafia 75-846 Koszalin, Słowiańska 3a. POLSKA PRESS GRUPA Wydawca Polska Press Sp.zaa ul. Domaniewska45,02-672 Warszawa, tel. 22 2014400, fax: 22 2014410 Prezes zarządu Tomasz Przybek Członekzarządu Dorota Kania Członek zarządu Małgorzata Skorwider Członek zarządu Miłosz Szuk ©® - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwosćjego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.gp24.pl/tresci i w zgodzie z postanowieniami niniejszego regulaminu. Dyrektor artystyczny Tomasz Bocheński Dyrektor marketingu, Rzecznik prasowy Wojciech Paczyński wojdech.paczynski@potskapress.pl Dyrektor kolportażu Karol Wlazło Agencja AIPkontakt@aip24^