dziś # Liga Narodów Mecz piłki nożnej z Holandią pokazał, że jesteśmy w stanie rywalizować z najlepszymi str. 15 • Tenis Dlaczego Świątek nie lubi trawy, a Hurkacz ją kocha? str^l^^MMA Joanna Jędrzejczyk ogłasza koniec kariery str. 17 Głos Pomorza Poniedziałek 13.06.2022 Nr 136 (4684) Nakład: 10.200 egz. www.gp24.pl Cena 3,90 zł (w tym 8% VAT) Klub Soroptimist International w Słupsku organizuje pomoc dla uchodźców str. 2 Usteckie technikum wykształci techników na farmy wiatraków str. 5 Pociąg Słoneczny relacji Warszawa -Ustka wraca na tory pod koniec czerwca str. 4 NrlSSN 0137-9526 9 770 137 Nr indeksu 348-570 24 952015 SŁUPSK PIĘĆ OSÓB OSKARŻONYCH O FIKCYJNĄ SPRZEDAŻ GUMOWYCH RĘKAWIC I MASECZEK OCHRONNYCH Brali pieniądze, towar nie doszedł Bogumiła Rzeczkowska Słupsk Prokuratura Okręgowa w Słupsku skierowała do sądu akt oskarżenia pizeciwko pięciu osobom, które w czasie pandemii zarabiały na fikcyjnej sprzedaży rękawiczek gumowych jednorazowych - towaru wówczas deficytowego. -Skierowaliśmy do Sądu Rejonowego w Słupsku akt oskarżenia przeciwko 43-letniej Małgorzacie C., 39-let-niemu Tomaszowi D., 39-letniemu Rafałowi M., 35-letniej Annie Ł. oraz 39-letniemu Dawidowi B. w związku z popełnieniem szeregu przestępstw polegających na fikcyjnym oferowaniem do sprzedaży przez Internet gumowych rękawiczek jednorazowych -informuje Paweł Wnuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku. -Występującym w tej sprawie oskarżonym zarzuca się popełnienie łącznie 592 przestępstw, polegających na wyłudzeniu od klientów portalu Allegro łącznej kwoty prawie 70 tysięcy złotych. Przestępczy proceder polegał na oferowaniu do sprzedaży gumo- Słupska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko pięciu osobom, którym zarzuca wyłudzenie pieniędzy wych rękawiczek jednorazowych, które użytkownikom portalu Allegro po zakończeniu transakcji nie były wysyłane. Oszukańcze transakcje trwały od maja do sierpnia2020 roku. - To było w początkowym okresie stanu epidemii związanej z zagrożeniem wirusa SARS-CoV-2. Oskarżeni wykorzystywali lęk przed zakażeniem się wirusem - dodaje prokurator Pa- weł Wnuk. - Każdy z klientów portalu został oszukany na kwotę od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Osobą wiodącą w popełnieniu tych przestępstw była Małgorzata C., która namówiła do przestępstwa Tomasza D., Dawida B. oraz Rafała M. Natomiast Anna Ł. do popełnienia przestępstwa została namówiona natomiast przez Tomasza D. Wszyscy oskarżeni to mieszkańcy Słupska. Sprawcy przestępstwa wykorzystywali fakt objęcia przez Allegro kupujących programem ochrony, jeśli sprzedający ma dobre opinie. W ramach tego programu, gdy towar nie dotarł do kupujących, portal wypłacał oszukanym osobom rekompensatę. - W sytuacji, gdy portal wypłacał odpowiednią rekompensatę, oskarżeni liczyli na to, że kupujący nie będą o fakcie przestępstwa informowali organów ścigania - wyjaśnia rzecznik prokuratury. - Jednak to portal Allegro powiadomił policję, ponieważ z kilku kont było kilkaset talach transakcji. Zarzucane oskarżonym przestępstwa zostały im przypisane w różnego rodzaju konfiguracjach, zarówno jako sprawcom samoistnym, jak i współspraw- com z innymi oskarżonymi. Małgorzata C. jako główna oskarżona przyznała się jedynie do popełnienia nieznacznej części z zarzucanych jej 570 czynów. Pozostali oskarżeni przyznali się do popełnienia przestępstw. Wobec Małgorzaty C. oraz dwóch innych oskarżonych na etapie postępowania przygotowawczego zostały zastosowane środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju. W przeszłości Małgorzata C. była karana sądownie za oszustwo, Tomasz D. - za niepłacenie alimentów, Dawid B. - kilkukrotnie za przestępstwa narkotykowe. Pozostali oskarżeni dotychczas nie byli karani. Za popełnienie zarzucanych przestępstw oskarżonym grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. To jednak nie koniec spraw Małgorzaty C. - Prokuratura Okręgowa w Słupsku prowadzi jeszcze inne postępowanie, które dotyczy popełnienia kilkudziesięciu podobnych przestępstw, jednakże tym razem w zakresie fikcyjnej sprzedaży jednorazowych maseczek ochronnych na twarz - dodaje prokurator Paweł Wnuk. ©® TUTAJ GRAN • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 Jutro w naszej gazecie Strefa Biznesu Witkacowski konkurs literacki dla młodzieży rozstrzygnięty Anna Czerny-Marecka Słupsk W Białym Spkhleizu odbyła się finałowa gala m Międzynarodowego Konkursu Literackięj Twórczości Młodzieży „Witkacy. Napisane dzisiaj". Na uroczystość rozdania nagród przyjechali laureaci i wyróżnieni uczestnicy nawet z południa Polski. Galę, przebiegającą w rodzinnej atmosferze, poprowadziły główna organizatorka Maria Pietryka-Małkie-wicz i Jolanta Wiśniewska, dyrektor SP nr 3 w Słupsku. - Tegoroczna edycja konkursu udowadnia, że warto było stworzyć nową przestrzeń debiutu dla nieprzeciętnie zdolnych młodych literatów, którzy nie boją się trudnych wyzwań i zechcą poszukać inspiracji w twórczości S. I. Witkiewicza, artysty od lat będącego wizytówką naszego miasta - mówi Maria Pietryka-Mał-kiewicz. - Tak jak dla wielu profesjonalnych twórców sztuki Witkacy był iskrą zapalną dla ich własnych pomysłów i propozycji artystycznych, takim też staje się dla młodych ludzi, tworzących coraz oryginalniej-sze formy wypowiedzi literackiej i próbujących łamać bariery językowe, gatunkowe i wszelkie inne. # Wakacje za granicą: jak się dobrze ubezpieczyć od wszelkich zdarzeń # Wicepremier Kowalczyk: Oczy Ukrainy zwrócone są na Polskę. Zamów prenumeratę Głos Pomorza <5> 94 3401114 prenumerata.gdp@polskapress.pl prenumerata.gp24.pl Ze Słupska laureatką została Dobrawa Szuwalska - ucz. kl. VIII, I Społeczna SP, op. Małgorzata Grulkowska. Wyróżnienia otrzymały: Hanna Kierecka -ucz. kl. Vn, SP nr 3, op. Katarzyna Duda, Julia Dobranowska -ucz. kl. III, IILO, op. Dorota Kłos, Dominika Dobranowska -ucz. kl. I, II LO, op. Bożena Gaj-dzis, Bolesława Butko - ucz. kl. I, I LO, op. Wojciech Wróblewski. Organizatorzy podkreślają też, że na wielki szacunek zasługują nauczyciele, którzy wspierali młodych twórców, gdyż wszystkie dotychczasowe edycje konkursu przypadły na czas epidemii i zdalnego nauczania. Utwory laureatów i wyróżnionych zostały opublikowane w pokonkursowej książce. Wybrane ukażą się także w ogólnopolskim czasopiśmie „Witkacy". Kilka osób otrzymało Złote Zaproszenie do udziału w Międzynarodowym Konkursie Interpretacji Dzieł Stanisława Ignacego Witkiewicza „Witkacy pod strzechy". Organizatorzy: Szkoła Podstawowa nr 3 im. Janusza Korczaka w Słupsku oraz Międzynarodowa Organizacja Soroptimist International. Klub w Słupsku. ©® Galę w Białym Spichlerzu prowadziły (od lewej) Maria Pietryka-Małkiewicz i Jolanta Wiśniewska DYŻURNY GP Na naszych Czytelników czekamy w redakcji „Głosu Pomorza" w Słupsku przy ulicy Pobożnego 19 oraz pod numerem telefonu 510026860 Grzegorz Hilarecki grzegorz.hilarecki@ gp24.pl KALENDARIUM 13 CZERWCA 1905 Przed sądem w Warszawie stanął bojowiec PPS Stefan Aleksander Okrzeja, schwytany w głośnym zamachu na znienawidzonego przez ludność miasta oberpolicmaj-stra płk. barona Karla Nol-kena. 1999 Jan Paweł n beatyfikował w Warszawie 108 polskich męczenników, zamordowanych w czasie n wojny światowej z nienawiści do wiary. W tym gronie jest trzech biskupów, dwudziestu sześciu kapłanów zakonnych, trzech kleryków, siedmiu braci zakonnych, osiem sióstr zakonnych i dziewięć osób świeckich. LOTTO YI.0&2022, GODZ. 2130 Lotto: 5,23,30,47,48,49; Lotto PhlS: 10,12,17,18,20,24; Multi MultŁ 6,7,10,14,17,23,29,34,39, 43,47,49,51,53,56,58,62,75,76, 78 plus 75; Ekstra Pensja: 14,18, 26,29,33+4; Ekstra Premia: 4,7, 22,25,29+4; Mini Lotto: 18,33, 38,41,42; Kaskada: 2,7,9,11,14, 16,17,18,19,20,21,22; Super Szansa: 5,1,2,2,3,9,3 12X16.2022, GODZ. 14 Mułti Mułti: 3,4,6, S, 13,19,21,23, 27,28,33,38,39,45,47,52,54,64, 65,66; Kaskada: 2, 3,5,6,7,8,12, 13,15,18,21,24; Super Szansa: 6, 6,2,2,0,6,9 WALUTY 10.06.22 USD EUR CHF GBP 4,3363 (+) 4,6030 (+) 4,4292 (+) 5,4127 (+) (+) wzrost ceny w stosunku do notowania poprzedniego,(-)spadekcenywstosunku do notowania poprzedniego, (0) bez zmian Soroptymistki ze Słupska pomagają uchodźcom przybyłym z Ukrainy W przewiezieniu plecaków do SP nr 8 pomógł soroptymistkom Ireneusz Borkowski Kołdry, poduszki, pościel i ręczniki trafiły do punktu w I LO Anna Czerny-Marecka Słupsk Już trzy akcje pomocowe dla Ukrainy przeprowadziły członkinie słupskiego klubu międzynarodowej organizacji Soroptimist IntemationaL I szykują następną - dożywianie. Pierwsza akcja pomocy Ukrainie Klubu SI miała miejsce na początku kwietnia. Z zebranych pieniędzy (2400 zł) słupszczanki zakupiły środki medyczne i materiały opatrunkowe z przeznaczeniem dla szpitala w Dniepropietrowsku Druga akcja też odbyła się w kwietniu. Soroptymistki przekazały do punktu zbiórki w I Liceum Ogólnokształcącym przy ul. Szarych Szeregów 8 nowe komplety: kołdra, dwie poduszki, pościel i ręczniki. Do tego dołączyły podstawowe kosmetyki. Wszystko na łączna kwotę 1300 zł. Trzecia akcja to duży projekt „Wyprawka szkolna dla dzieci ukraińskich z klas 1-3 szkół podstawowych". Panie zakupiły 190 plecaków szkolnych z pełnym wyposażeniem. Do tego każde dziecko dostaje bon podarunkowy z firmy CCC o wartości 100 zł na zakup obuwia sportowego. Projekt ten, wart 62 tysiące złotych, został sfinansowany ze środków Unii Klubów Polskich, które z kolei zdobywały te środki finansowe od klubów SI z całego świata i sponsorów zagranicznych. - Projekt ten wymagał czasu i zaangażowania wielu osób -mówi Barbara Studzińska, prezydentka słupskiego klubu SI. -Skompletowanie i spakowanie 190 kompletnych plecaków wymagało czasu. Przekazałyśmy je do Szkoły Podstawowej numer 8 przy ulicy Grottgera. Dzięki uprzejmości pani dyrektor jest tam zorganizowane centrum dystrybucyjne. Dyrektorzy z poszczególnych szkół będą się tam zgłaszać i odbierać plecaki dla swoich uczniów. Stwierdziłyśmy, że będzie to najlepsze rozwiązanie, jeśli cho- dzi o dystrybucję. W transporcie pomógł nam Ireneusz Borkowski. Barbara Studzińska podkreśla, że pomoc dla uchodźców ze strony klubu Slbędzie kontynuowała, bo nadal jest potrzebna, gdyż z Ukrainy ciągle przybywają nowi uchodźcy. Już 20 czerwca członkinie słups^e§° klubu rozpoczynają akcję „Dożywianie". W jej ramach bistro działające na Akademii Pomorskiej, prowadzone przez jedną z soroptymistek, będzie wydawało 100 obiadów dziennie, od poniedziałku do piątku. Projekt ten jest finansowany bezpośrednio przez Unię Klubów Polskich. ©® Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 REKLAMA • 3 ZYSK GRUPY ORLEN Z RÓŻNYCH OBSZARÓW DZIAŁALNOŚCI V ORLEN (tnil nw^ohmt/ł WPŁYW WOJNY NA RYNEK PALIW W POLSCE + 110% + 10% + 19% "*"26% +28% +28% KURS DOLARA NOTOWANIA GAZU ZIEMNEGO SIODODATKi NOTOWANIA ROPY BRENT NOTOWANIA KOSZT TRANSPORTU ENERGII MORSKIEGO PALIW ELEKTRYCZNEJ WZROST SKŁADOWYCH CEN PALIW (średnie notowania iuty - maj 2022) ZYSK Z INNYCH DZIAŁALNOŚCI SPRZEDAZ PALIW W POLSCE *ZYSK OPERACYJNY EBITDA LIFO 1Q2022 PRODUKCJA PALIW W POLSCE 4 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 nasz REGION OŚWIATA Na fali i z wiatrem Zespół Szkół Ogólnokształcących i Technicznych w Ustce ma stać się miejscem, gdzie kształcić będą się przyszli technicy obsługujący farmy wiatrowe na Bałtyku. Str.5 MIASTKO *Konflikt o promocję Media społecznościowe urzę-| du miasta obługuje firma ze-5 wnętrzna. Za 6 tys. zł brutto £ miesięcznie. Problem w tym, £ że ratusz ma swój wydział *promocji. 2 Str.6 „Ci, których kochamy, nie umierają nigdy, bo miłość to nieśmiertelność..." Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Pani Urszuli Wyrwy Wyrazy najgłębszego współczucia z powodu śmierci Mamy koleżankom dr Marzannie Dorosz i dr Kamelinie Wyrwie składa dr Krzysztof Goertz z żoną i rodziną „Trudno jest powiedzieć - żegnaj na zawsze komuś najbliższemu..." Wyrazy szczerego współczucia Paniom dr Marzannie Dorosz oraz dr Kamelinie Wyrwie z powodu śmierci Mamy składa Załoga NS ZOZ „ VlTRODENT" S.C. w Słupsku Prokurator postawił nowy zarzut słupskiemu radnemu Kamilowi B. Pociąg Słoneczny z Warszawy do Ustki wraca na tory Bogumiła Rzeczkowska Komunikacja Grzegorz Hilarecki Słupsk Radny Kamil B. został doprowadzony przez policję do Prokuratury Rejonowej w Słupsku, gdzie usłyszał nowy zarzut: sfałszowania dokumentu. Grozi mu za to do pięciu lat więzienia. Przed weekendem informowaliśmy o procesie w Sądzie Rejonowym w Słupsku, w którym radny Kamil B. oskarżony jest 0płatną protekcję i oszustwa. Wcześniej zaprzeczał, że brał pieniądze za obietnice załatwiania przydziału mieszkań komunalnych. W sądzie jednak ma inną linię obrony: przyznaje się, ale twierdzi, że nie działał sam, lecz z wysoko postawioną urzędniczką ratusza. W tym procesie grozi mu do 8 lat więzienia. Według prokuratury radny Kamil B. miał wziąćłącznie prawie 16 tys. zł od pięciu osób, w zamian za obietnicę załatwienia przydziału mieszkania. KamilB. na czwartkowej rozprawie nie był. Okazało się jednak, że wcześniej został ponownie doprowadzony do prokuratury, gdzie uzupełniono mu 1zmieniono zarzuty w sprawie podrobionego dokumentu z nadaniem obywatelstwa pani Ołe-nie, Ukraince. Przypomnijmy, już wcześniej prokurator postawił Kamilowi B. zarzut podrobienia doku-mentu Kancelarii Prezydenta RP i podpisu szefa kancelarii prezy-denclaęj. Radny nie przyznał się, powiedział, że jego prawnicy wystąpią o ponowne pobranie próbek charakteru pisma do badań grafologicznych. Jako środek zapobiegawczy zastosowano zakaz opuszczania kraju. Nieoficjalnie dowiedzieliśńiy się, żeopinia biegłego grafologa nie jest dla niego korzystna.Te-raz jest podejrzany o sfałszowanie nie później niż do dnia 22 lutego 2021 roku dokumentu nadającego obywatelstwo polskie obywatelce Ukrainy. Dokument z datą 27 listopada 2020 i zarzut dotyczy sfałszowania przez Ka-milaB. podpisu szefowej Kancelarii Prezydenta RP. Sprawa dotyczy pani Ołeny, Ukrainki, która pracuje od lat wjednej ze słupskich Biedronek. Niestety, jej starania o polskie obywatelstwo utknęły w urzędach centralnych od 2017 roku. - Ja znałam mamę pana Kamila i ona powiedziała, że jej syn może będzie mógł mi pomóc. Skontaktowałam się i obiecał pomoc. W końcu przekazał mi akt nadania obywatelstwa. Nawet miałam telefon z kancelarii prezydenta, że mogę odebrać dokument, ale że czas naglił, to powiedziano, że mogę go odebrać w Gdańsku. Ubrałam się odświętnie i pojechałam, ale nie było uroczystości, pan Kamil mi dał ten dokument - tłumaczyła nam załamana pani Ołena. Telefon z „kancelarii prezydenta" nie był wykonany z tego miejsca. A sam akt wręczenia obywatelstwa odbył się w Urzędzie Marszałkowskim w Gdańsku w taki sposób, że radny wypił tam kawę u jednego z urzędników, a potem wyszedł na korytarz doUkrainki, wręczając jej, jak ona twierdzi, dokument.©® i Słupski radny Kamil B. doprowadzany do prokuratury w kwietniu tego-roku Już wkrótce na peronie dworca kolejowego w Ustce wysiądzie kilkuset turystów. Pociąg Słoneczny po dwóch latach pandemii wznawia połączenia Warszawy nad morze. Na peronie dworca kolejowego w Ustce odbyła się konferencja prasowa starosty słupskiego i przedstawicieli spółki Koleje Mazowieckie. Nieprzypadkowo w tym miejscu. Ogłoszono, że po dwóch latach nieobecności na torach w sobotę, 25 czerwca, do Ustki przyjedzie, Słoneczny, pociąg spółki Koleje Mazowieckie. - Takie połączenie jest dzisiaj bardzo potrzebne. Widzimy, jaka jest inflacja i jak trudno rodzinom znaleźć kilka groszy, żeby wyjechać na wakacje - mówił Paweł Lisowski, starosta słupski, podkreślając, że Słoneczny to skok cywilizacyjny, jeśli chodzi o komfort podróży. - W bardzo porządnych warunkach można dojechać w ciągu 5 godzin i 25 minut. A cena jest konkurencyjna, biorąc pod uwagę tak znakomite warunki. Z naszego punktu widzenia to niesłychanie ważne, bo wielu turystów odwiedza nasz region, tym bardziej że przebudowywana jest droga krajowa numer 21 i są utrudnienia na trasie. Konferencja na peronie odi Z kolei Dariusz Grajda, członek zarządu i dyrektor handlowy spółki Koleje Mazowieckie namawiał ustczan do podróży w drugą stronę. - Jest nam niezmiernie miło, że po raz kolejny, bo już szósty od 2015 roku, przyjedziemy do Ustki - mówił, wyjaśniając, że dwa lata pandemii unieruchomiły połączenie. - 25 czerwca przyjedzie pociąg piętrowy, który ma prawie 700 miejsc siedzących, ale także stojące. Jak jest nabity, nawet tysiąc osób pomieści. Jeśli będzie zapotrzebowanie, mo- wionego dworca w Ustce żemy dołożyć dwa wagony, żeby było tysiąc miejsc siedzących. Zapraszamy mieszkańców Ustki i okolic do Warszawy. Mamy taką akcję „Odpocznij na Mazowszu". Jak macie dosyć morza i turystów z Warszawy, to przyjedźcie do Warszawy. Dariusz Grajda dodał, że w 2019 roku Słoneczny przewiózł 130 tysięcy osób. Pociąg rano wyrusza z Warszawy, przed południem jest w Ustce i po kilkudziesięciu minutach rusza w trasę powrotną. Na pewnym odcinku może osiągnąć prędkość 160 kilometrów na godzinę. Bezpłatnie są przewożone rowery i zwierzęta. Burmistrz Jacek Maniszew-ski wyraził podkreślił, że po-ciągp po raz pierwszy przyjedzie na nowy dworzec. Dodał też, że miasto i firmę łączą wspólne działania promocyjne. Koleje mazowieckie, które mają honorowy tytuł Ambasadora Miasta Ustka, wspierają organizację usteckich Dni Morza, a spoty prezentujące atrakcje Ustki będą umilały czas podróżnym w pociągach. ©® Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 WYDARZENIA • 5 Na fali i z wiatrem. Ustecki ZSOiT wykształci kadry do obsługi farm na Morzu Bałtyckim Stałe dostawy dla segmentu ciepłowniczego i rolno-spożywczego POLSKA GRUPA GÓRNICZA Polska Grupa Górnicza S.A. informuje, że w segmencie dostaw dla sektora ciepłowniczego, ogrodniczego i rolno-spożywczego w pierwszej kolejności obsługuje kontrahentów, z którymi wiążą ją umowy sprzedaży zawarte już w poprzednich latach. Współpraca ta ma charakter wieloletni i PGG S.A. musi rzetelnie wywiązywać się ze swoich zobowiązań handlowych. Natomiast w ramach pozostałego dostępnego węgla, spółka organizuje osobne postępowania sprzedażowe dla odbiorców, którzy wyrażają chęć zakupów węgla bezpośrednio w PGG S.A. Dbając o zachowanie najwyższych standar- dów transparentności oraz zasad konkurencji, sprzedaż w ramach oferty dodatkowej odbywa się w trybie przetargowym. Taka forma sprzedaży stosowana jest przez PGG S.A. od kilku lat, a w 2022 roku spółka zorganizowała już ponad 1220 sesji sprzedażowych na łączny wolumen węgla ponad 300 tys. ton. Sprzedaż w ramach oferty dodatkowej realizowana jest na bieżąco i kolejne podmioty przystępują do tej formy zakupów. Oferta ta będzie dostępna do wyczerpania dostępnych wolumenów węgla na ten rok. Szczegółowe informacje dla zainteresowanych kontrahentów w zakresie postępowań sprzedażowych zamieszczone są na stronie internetowej PGG S.A. Alek Radomski Ustka Szansa rozwojowa i kuźnia kadr pod inwestycje z branży offshore. Farmy wiatrowe na Bałtyku, czyli jedne z ważniejszych inwestycji energetycznych w kraju, zyskają specjalistów. Przyszli technicy będą kształcić się z Ustce. Zespół Szkół Ogólnokształcących i Technicznych w Ustce ma stać się miejscem, gdzie kształcić będą się przyszli technicy obsługujący farmy wiatrowe na Bałtyku. W piątek w Starostwie Powiatowym w Słupsku podpisano list intencyjny w tej sprawie z PGE Baltica, czyń firmą odpowiedzialną za budowę instalacji m.in. w rejonie Ławicy Słupskiej. - To dla nas ważne wydarzenie i ważny dzień - podkreślał Paweł Lisowski, starosta słupski. - PGE Baltica to poważna spółka z udziałem Skarbu Państwa. Z tego, co wiem, to są już Podpisanie umowy w Starostwie Powiatowym w Słupsku trzy pozwolenie na elektrownie wiatrowe. Będą to duże przedsięwzięcia, silnie oddziaływające gospodarczo na cały nasz region, generując zatrudnienie. Cieszę się, że spółka widzi po- trzebę nawiązania współpracy z samorządami i szkołami. Myślę też, że nieprzypadkowo wskazano na Zespół Szkół Ogólnokształcących i Technicznych w Ustce, który zyskuje ko- lejny argument przy wyborze właśnie tej szkoły przez młodzież. Inwestycja w odnawialne źródła energii wpisuje się tak w morski, jak i ekologiczny charakter Ustki. Mówiła o tym Katarzyna Ozimek, dyrektor ZSOiT, podkreślając przy tym, że z uzdrowiska młodych ludzi ubywa, bo po studiach trudno im znaleźć tu szansę na dalszy rozwój zawodowy. Offshore może to zmienić, a impuls do rozwoju, który ma przyjść wraz z budową farm i ich obsługą, odwróci niekorzystny trend demograficzny. - Jesteśmy na etapie budowy programu kształcenia -objaśniał Dariusz Lociński, prezes zarządu PGE Baltica. -Chcemy być firmą, która pokaże, że praca w tym obszarze daje realne szanse, a rynek jest otwarty na specjalistów z branży. Offshore to intensywnie rozwijany kierunek, w którym dzieje się bardzo dużo, nie tylko tu lokalnie, ale i na całym świecie. Myślę, że za kilka lat pierwsza kadra zyska potencjał do funkcjonowania w tym obszarze, a ci, którzy rozpoczynają jako pierwsi, zyskują najwięcej. Dodam, że PGE Baltica i cała grupa PGE bardzo poważnie myśli o Słupsku i regionie. Chcemy zintensyfikować tu nasze działania. Według zapowiedzi, prąd z turbin wiatrowych na Ławicy Słupskiej popłynie w 2026 roku. Do tego czasu na rynku pracy powinien pojawić się pierwszy rocznik specjalistów ze zrekrutowanej klasy techników mechaników-mechatroni-ków, uczniów istniejących klas technikum oraz z wyselekcjonowanej grupy projektowej. Do obsługi farm wiatrowych powstać ma też z usteck^ppr-cie centrum serwisowała- całego Pomorza. To stąd technicy mają wypływać codziennie w morze i pracować przy turbinach. W porcie mają znaleźć się biura dla 70-80 pracowników, pomieszczenia gospodarcze i magazyn na części zamienne turbin - około 3 tysięcy metrów kwadratowych. Baza oznacza też nabrzeże dla 20-metrowych łodzi. PGE Baltica i władze Ustki list intencyjny w sprawie utworzenia centrum serwisowego w porcie podpisały w październiku ubiegłego roku. ©® Bezpłatna mammografia w Ustce Magdalena Olechnowicz Ustka LUX MED Diagnostyka zaprasza do mobilnej pracowni mammograficznej w Ustce we wtorek, 14 czerwca. Badania są bezpłatne i nie jest wymagane skierowanie. W Polsce od 2006 roku realizowany jest Program Profilaktyki Raka Piersi, skierowany do pań w wieku od 50 do 69 lat. Jego założeniem jest przebadanie jak największej populacji Polek, tak aby wykryć potencjalną chorobę na najwcześniejszym etapie, a tym samym obniżyć wskaźnik umieralności z powodu raka piersi do poziomu osiągniętego w przodujących w tym zakresie krajach Unii Europejskiej. Bezpłatne badania mammograficzne w Ustce odbędą się 14 czerwca w godzinach od 14 do 16.30 przy Ośrodku Sportu i Rekreacji, ul. Grunwaldzka 35. W badaniach mogą uczestniczyć panie w wieku od 50 do 69 lat, które są ubezpieczone i nie miały wykonanej mammogra-fii w ciągu ostatnich 24 miesięcy lub są w grupie ryzyka i w roku poprzedzającym otrzymały pisemne wskazanie do wykonania ponownej mammo-grafii po upływie 12 miesięcy. Wcześnie wykryty nowotwór umożliwia natychmiastowe, skuteczne leczenie oraz daje niemal 100% gwarancję powrotu do zdrowia. Mammografia pozwala na wykrycie zmian bezobjawowych na bardzo wczesnym etapie rozwoju. ©® MATERIAŁ INFORMACYJNY WYGODNE MIESZKANIA i ATRAKCYJNE ZAROBKI tel. 59 822 62 24 edyta.jazdzewska@jobs4work.pl www.jobs4work.pl KI i POLUB NAS PRACA W HOLANDII 6 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 Promocja gminy czy wsparcie kampanii Renaty Kiempy? Andrzej Gurba Miastko Media społecznościowe urzędu miasta obługuje firma zewnętrzna. Za 6tys. zł brutto miesięcznie. Problem w tym. że ratusz ma swój wydział promocji W referacie promocji miasteckiego ratusza pracują na etacie trzy osoby na czele z Pauliną Stranz jako kierownikiem. Od kilku dni ten referat nie zajmuje się już bezpośrednio obsługą gminnych mediów spo-łecznościowych oraz zamieszczaniem promocyjnych treści na stronie internetowej ratusza. Zajmuje się tym prywatna firma za 6 tys. zł brutto miesięcznie. Sprawą tej umowy zajmowali się radni na ostatniej komisji budżetu Rady Miejskiej w Miastku. O informacje na ten temat poprosił radny Witold Zajst (kandydat na burmistrza Miastka). -Umowę z firmą zawarto na 2 miesiące. Wstępnie miało być na 12 miesięcy, ale nie mieliśmy w budżecie takich środków na ten cel. Burmistrz skorzystała z rezerwy. Miesięczny koszt to 6 tysięcy złotych miesięcznie - mówiła na komisji Bronisława Nielipiuk, skarbnik gminy Miastko. Elżbieta Kozieł, sekretarz ratusza, doprecyzowała: -Umowa została podpisana 3 czerwca br. z firmą AJ Management (pełna nazwa firmy AJ Renata Kiempa, pełniąca obowiązki burmistrza Miastka Management Agata Jaskot. Jej siedziba topodmiasteckie Świeszyno - dop. redakcji). Zakres umowy to: prowadzenie FB, obsługa strony internetowej, wsparcie promocji i wydarzeń organizowanych przez gminę Miastko. Dodała (były pytania radnych), że zapytanie ofertowe wysłano do czterech firm. I wybrana przez burmistrza oferta nie była najtańszą ze złożonych. Radny Mieczysław Czarnecki: - To jest wsparcie kampanii Renaty Kiempy. -To nie jest wsparcie promocji, to jest wsparcie kampanii wyborczej pani komisarz Renaty Kiempy - stwierdził radny Mieczysław Czarnecki. -To, co się dzieje, to jakieś kuriozum - skomentował radny Przemysław Pakuła (kandydat na burmistrza Miastka). Radny Dariusz Zabrocki, przewodniczący komisji budżetu, domaga się kontroli komisji rewizyjnej w tej sprawie. -To jest jakiś kosmos. To są jakieś żarty. W wydziale promocji są trzy osoby, a tu takie decyzje-powiedział. Do sprawy (na konferencji prasowej) odniósł się także Aleksander Szopa, kolejny kandydat na burmistrza Miastka. - To kuriozum, którego w naszej gminie jeszcze nie było. To jest kampania wyborcza pani Kiempy na koszt podatników. Pracownicy wydziału promocji zostali odsunięci od tych zadań - powiedział Aleksander Szopa. Zwróciliśmy się do Renaty Kiempy o ustosunkowanie się do tej sprawy. Poprosiła o pytania poprzez e-mail. Do piątku nie otrzymaliśmy odpowiedzi. ©® BURMISTRZ MIASTA ŁEBY informuje o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: - wykazu numer 14/2022, z dnia 6.06.2022 roku, w sprawie sprzedaży nieruchomości stanowiącej działkę nr 310/5, o powierzchni 11 m2, położonej w Łebie, obręb 1, przy ul. Abrahama, w drodze bezprzetargowej, na poprawę warunków zagospodarowania nieruchomości sąsiedniej. BURMISTRZ MIASTA ŁEBY informuje o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: - wykazu numer 13/2022, z dnia 6.06.2022 roku, w sprawie sprzedaży nieruchomości stanowiącej działkę nr 261/4, o powierzchni 99 m2, położonej j w Łebie, obręb 1, przy ul. Al. św. Jakuba, j w drodze bezpizetargowej, na poprawę warunków zagospodarowania nieruchomości sąsiedniej. OBWIESZCZENIE STAROSTY SŁUPSKIEGO Na podstawie art. 11f. ust. 3, w związku z art. 11 a ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 roku „o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych" (j.t. Dz.U.2022.176) oraz art. 49 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U.2021.735zezm.), zawiadamiam 0wydaniu decyzji nr 391/2022 z dnia 2 czerwca 2022 roku o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej pn. ..Przebudowa ul. Zielonej w Ustce" zlokalizowanej na terenie wymienionych niżej działek: DZIAŁKI PASA DROGOWEGO DROGI GMINNEJ: na działkach nr: 1347, 1147, 1142,1113,1111, 440 oraz powstałych w wyniku podziału działkach nr: 1680/13, 1680/14,1350/1,1348/2 w obrębie ewidencyjnym Ustka, w gminie Miasto Ustka. Starosta tą decyzją zakończył postępowanie wszczęte na wniosek właściciela drogi, tj. Burmistrza Kępic. Starosta Słupski zawiadamia, iż zgodnie z art. 11f ust. 4 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 roku „o szczególnych zasadach przygotowania 1realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych" (j.t. Dz.U.2022.176) z treścią decyzji można zapoznać się w ciągu 14 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, w siedzibie Starostwa Powiatowego w Słupsku przy ulicy Szarych Sżeregów 14, pok. nr 114, w godz. 8:00-15:00. Zawiadomienie uważa się za dokonane po upływie 14 dni od daty publicznego ogłoszenia. Znak sprawy: AB.6740.244.2022.il Słupsk WYBIERAM SŁUPSK! WYCIĄG Z OGŁOSZENIA Prezydent Miasta Słupska ogłasza przetarg na sprzedaż części nieruchomości stanowiącej własność Miasta Słupska I nieograniczony przetarg ustny na sprzedaż lokalu niemieszkalnego nr 2 o pow. użytkowej 18,66 m2 składającego się z jednego pomieszczenia oraz pomieszczenia gospodarczego położonego w budynku przy ul. Gustawa Morcinka 5 w Słupsku z udziałem 800/10000 we własności części wspólnych budynku i w prawie własności działki gruntu oznaczonej nr 303/1 o powierzchni 454 m2 w obrębie nr 6 Miasta Słupska, dla której Sąd Rejonowy w Słupsku VII Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi KW SL1 S/00106729/8. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi: 60 000,00 zł, wadium 6 000,00 zł. Sprzedaż zwolniona z podatku VAT na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2022 poz. 931). Nieruchomość położona jest na terenie, dla którego obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego „Morcinka" na terenie o funkcji: zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna (02.1. MW) oraz „Poniatowskiego" na terenie dróg publicznych - droga lokalna (62.KDL). Przetarg odbędzie się w dniu 15.07.2022 r. o godz. 10:00 w sali nr 211 Urzędu Miejskiego w Słupsku, Plac Zwycięstwa 3 (II piętro). Warunkiem przystąpienia do przetargu jest wpłacenie wadium do dnia 11.07.2022 r. na konto: Miasto Słupsk, mBank S.A. Nr 0811401153 0000 2175 42001011. Nieruchomość będzie udostępniona do oglądania w dniu 27.06.2022 r. o godzinie 14.00. Pełna treść ogłoszenia została wywieszona na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Słupsku obok pok. 224, oraz opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej www.bip.um.slupsk.pl. Szczegółowe informacje dotyczące przetargu uzyskać można w Urzędzie Miejskim w Słupsku Plac Zwycięstwa 3, w Wydziale Zarządzania Nieruchomościami pokój 224, pod nr tel. 59 84 88 330. Prezydent Miasta Słupska zastrzega sobie prawo do odwołania przetargu z uzasadnionej przyczyny w trybie właściwym dla ogłoszenia. Bezpłatne spacery z przewodnikiem po Ustce w każdą sobotę Magdalena Olechnowicz Ustka Miasto zaprasza turystów i mieszkańców zainteresowanych historią miasta na bezpłatne spacery po mieście. Pierwszy z 4 spacerów zainaugurował Marcin Sarnowski, historyk. Cykl czerwcowych wycieczek po Ustce został już zainaugurowany przez Marcina Barnowskiego, pasjonata historii regionu. W minioną sobotę na wycieczkę „Historia uzdrowiska" zaprosiła chętnych Renata Czerczak. Ale przed nami jeszcze dwa spotkania. To okazja dla turystów, aby poznać miasto, a dla miejscowych, aby o swoim mieście dowiedzieć się więcej i poznać ciekawe historie z życia Ustki. Terminy: -18 czerwca 2022 „Ustka pr zyrodniczo - procesy kształtujące nadmorski krajobraz". Zbiórka przy Kościele Najświętszego Zbawiciela o godzinie 10:00. Prowadzący: Kamila Gosztyła. Czas trwania wycieczki: około 2 godziny. - 25 czerwca 2022 „Ustka na przełomie XIX i XX wieku" Zbiórka przy Kościele Najświętszego Zbawiciela o godzinie 10:00. Prowadzący: Wojciech Soroka. Czas trwania wycieczki: około 2 godziny. ©® TUCHOMIE AKCJA MUNDUROWYCH Strażacy i poliganri szkolili ukraińskie rodziny Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Tuchomiu wspólnie z policjantami z Komendy Powiatowej Policji w Bytowie przygotowali zajęcia z pierwszej pomocy dla rodzin z Ukrainy przebywających w gminie Tuchomie. W trakcie spotkania w Gminnym Ośrodku Kultury zarówno dzieci, jak i ich rodzice, poznali dzięki przygotowanej polsko-ukraińskiej prezentacji multimedialnej zasady prowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej. - Nabytą wiedzę teoretyczną uczestnicy sprawdzili w ramach ćwiczeń praktycznych na manekinach szkoleniowych, a także dowiedzieli się, jak działa automatyczny defibrylator zewnętrzny (AED) i jakie są numery alarmowe - mówi Damian Cha-mier Ciemiński, naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej w Tuchomiu. Najmłodsi wiedzę z zakresu udzielania pomocy przy skaleczeniach sprawdzili w trakcie bandażowania „rannych" misiów. Na zakończenie spotkania wszystkie dzieci otrzymały specjalne polsko-ukraińskie zeszyty z kolorowankami i zadaniami, które przekazała radiowa „Jedynka". (ANG) 0010535993 OBWIESZCZENIE 0 E-LICYTACJI LOKALU MIESZKALNEGO Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Słupsku Błażej Wasilewski, podaje do publicznej wiadomości, że w sprawie Km 529/20 w dniu 2.08.2022 r. o godz. 12:00 rozpocznie się pierwsza licytacja w trybie licytacji elektronicznej nieruchomości: lokal mieszkalny stanowiący 2 pokoje, kuchnie, łazienkę i przedpokój o pow. 51,07 m!, położony pod adresem: 76-270 Ustka, Pałacowa 14/5, Grabno, dla którego prowadzona jest księga wieczysta o numerze SL1S/00055532/7. Suma oszacowania wynosi 144 900,00 zł, zaś cena wywołania jest równa dwie trzecie sumy oszacowania i wynosi 108 675,00 zł. Zgodnie z art. 867 ind. 1 § 1 kpc przystępujący do przetargu jest obowiązany złożyć rękojmię w wysokości jednej dziesiątej sumy oszacowania, najpóźniej w dniu poprzedzającym przetarg. Rękojmię można wpłacić na rachunek bankowy komornika: BNP Paribas Bank Polska S.A. 17 203000451110 0000 02212660 oraz elektronicznie z użyciem systemu teleinformatycznego obsługującego licytacje publiczne. Licytacja zakończy się w dniu 9.08.207? r. o aodzinieJ2JW- Komornik Sądowy Błażej Wasilewski Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 ARTYKUŁ REKLAMOWY Skończyły się złote czasy i frykasy dla drogich i niedziałających metod odchudzających! U/VC7r7l IDI 1 T\A/nI DD7I i odchudzi Ciebie, a nie Twoj portfel! Cienki jak bibułka,.niewidoczny pod ubraniem i niebywale skuteczny. Dyskretny plasterek wyszczupli Cię nawet o kilka kilogramów już w 1. tygodniu! Nie odwodni, nie przeczyści, nie zatruje chemikaliami. Nasączony jest naturalnymi składnikami spalającymi tłuszcz, zebranymi na przylądku Cape Grim w Tasmanii. W najczystszym regionie świata! Nie bez powodu ogromne korporacje chcą odkupić udziały od twórców plastrów. ZAMÓW GO, DOPÓKI JEST DOSTĘPNY, JUŻ ZA 0 ZŁ! Tego jeszcze nie było. Przełomowa formuła odchudzi Cię... przez skórę! Od teraz nie musisz faszerować się tabletkami, popijać paskudnych ziółek, wylewać potów na siłowni ani rezygnować z pyszności, żeby uzyskać wymarzoną sylwetkę. Mniej kilogramów, głębokie wcięcie w talii, jędrna skóra i doskonała kondycja - maleńki, półprzezroczysty plasterek da Ci to wszystko! Nic dziwnego w tym, że prezesi ogromnych firm marzą, aby odkupić ten nowatorski patent. Genialny środek, opracowany na bazie ekologicznych składników z Tasmanii, każdego dnia zyskuje nowych fanów! Do tej pory odchudził na stałe już 568 973 osób, a będzie ich jeszcze więcej. Przez-skórny modelator sylwetki właśnie został udostępniony ZA DARMO. ODBIERZ GO GRATIS! Daria, TO TWOJA SZANSA NA SMUKŁE CIAŁO! Przyklej plaster wyszczuplający Schudnij nawet 10 kg Wymień ubrania na mniejsze o 2 rozmiary Odzyskaj świetną kondycję # Jedz, co lubisz i nie bój się jo-jo zapewnia: Na szczęście wreszcie mamy solidni} alternatywę. Do obrotu zostały dopuszczone plastry, które pracują nad Twoją sylwetkę 24 h na dobę, aż stanie się idealna. I jest to trwały rezultat! 4~X~SZVBSZY Doskonała metoda z Tasmanii to ratunek dla tych, którzy nie lubią się męczyć i pocić, a z odchudzania chcą mieć to, co najlepsze: płaski brzuch, lekkie ciało i energię do życia. Naturalne składniki, sprasowane w tej genialnej formule, podkręcają przemianę materii aż o 300%. Jesz, co chcesz, a wałki tłuszczu po prostu nie mają szans się odłożyć! O Kapsułki ze znaczkiem „fit", pasy wyszczuplające, „nasiona mocy" od celebrytów, które kosztują średnią krajową... Zastanawiasz się, dlaczego te wszystkie „wspaniałe" metody dały Ci jedynie efekt jo-jo i dziurę w portfelu? Prawda jest przykra, ale musisz ją poznać: dotychczas nikomu nie zależało, żeby odchudzić Cię raz na zawsze. Mnóstwo korporacji oferuje produkty, które działają na krótko albo wcale. Te firmy doskonale wiedzą: nawracające kilogramy to powracający klient. Spec. 01iver Munro, badacz właściwości leczniczych tasmańskiej fauny i flory, współtwórca plastrów wyszczuplających Twoja nadwaga wynosi 10 kg lub więcej? Masz genetyczną tendencję do nadprogramowych kilogramów? Przez insulinooporność tyjesz z powietrza? Tym lepiej! Składniki, którymi nasączony jest plaster, uwalniają się z niego przez całą dobę i zamieniają organizm w maszynkę do spalania podskórnej tkanki tłuszczowej. Im więcej masz zalegających komórek tłuszczowych, tym szybciej Twoje ciało zacznie się ich pozbywać. Badania potwierdzają: 191/200 osób, które przyklejały plastry, schudło średnio ponad 25 kilogramów. - mówi spec. Munro. Dla Ciebie to doskonała wiadomość! Oznacza, że możesz zlikwidować falującą „oponkę" w pasie i wałki tłuszczu trzęsące się przy każdym kroku. Nawet jeśli do tej pory NIGDY Ci się to nie udało! Zraueiłom 22 kg to Mo banalnie proste Te plastry zrobiły coś, czemu nie podołały żadne inne specyfiki: zwróciły mi figurę w rozmiarze M i całkowicie „wymazały" obrzydliwą „galaretkę" na udach i pośladkach. Poprawiłam wyniki badań, wróciłam na basen, wreszcie mogę chodzić bez zadyszki, a wyglądam chyba najlepiej w życiu. Nigdy bym nie pomyślała, że schudnięcie z 91 do 69 kg będzie najprostszą rzeczą, jaką zrobię. jpoadbędtnesz i Ten plaster stworzyli naukowcy, a nie marketingowcy. Naprawdę działa, daje maksymalne efekty i nie utrudnia codziennego życia. Jego stosowanie jest niezwykle wygodne: nie musisz zmieniać pór posiłków, wprowadzać dodatkowych ćwiczeń ani unikać wyskokowych napojów. Chociaż jest niewiele większy od pięciozłotówki, bezwzględnie rozprawia się z otyłością brzuszną, spala podskórny tłuszcz i modeluje szczupłe, kuszące pośladki, talię oraz uda. Już niedługo możesz z przyjemnością przeglądać się w lustrze i mierzyć ubrania mniejsze o nawet 2 rozmiary niż dotychczas. Przyklejasz plaster i nie musisz robić już niczego więcej. Nadmiarowy tłuszcz topnieje w oczach i nigdy nie wraca. To naprawdę jest takie proste! Dziś chcę podarować Ci szansę do przetestowania wybitnych plastrów bezpłatnie. Bez wydawania pieniędzy, bez ryzyka - jedyne co musisz zrobić to zadzwonić na specjalną infolinię i zgłosić się po swoje DARMOWE opakowanie, a wykwalifikowany Doradca je do Ciebie wyśle. Pospiesz się - decyduje kolejność zgłoszeń. OLJTYY\ zadzwoń po darmowe opakowaną tłuszcz i na własnej skórze przekonaj fetę* ze ZRÓB SOBIE PREZENT NA LATO " itś'" » • 76 751 51 27 8 Glos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 KRÓIKO WARSZAWA Błaszczak: Niemcy nie wywiązały się z obietnicy sfDBrmo^ ."rr?.oH Przekazane przez Polskę dla sił ukraińskich czołgi T-72 liczy się już w setkach. To spowodowało braki w naszej armii, a pomoc w ich uzupełnieniu deklarowały Niemcy. Mariusz Błaszczak w wywiadzie dla tygodnika „Do Rzeczy" odpowiedział na pytanie dotyczące kwestii obiecanej przez niemiecki rząd pomocy w wypełnianiu tych braków. - Faktem jest, że to, co Niemcy obiecały, czyli wypeł- WROCŁAW nienie braków w sprzęcie wojskowym, wynikających ze znaczących donacji Polski dla Ukrainy, nie doszło do skutku -stwierdził. - My naprawdę dajemy bardzo duże wsparcie. Oczekujemy tego samego również od naszych sąsiadów i partnerów. Ukraińcy walczą obecnie za całą Europę i muszą czuć wsparcie wszystkich państw Zachodu - dodał minister obrony narodowej. Piotr Kobyliński Premier: Inflacja zacznie spadać -Jest szansa, że w ciągu kilku miesięcy np. wzmocni się złotówka, osłabnie ten trend zwyżkowy surowców energetycznych; wtedy inflacjabędziewtrendzie spadkowym. Sądzę, że jeszcze w tym roku mamy szansę zobaczyć inflację wtrendzie spadkowym -mówił w wywiadzie z Radiem Wrocław premier Morawiecki. WATYKAN Papież modli się za Ukrainę Papież Franciszek po raz kolejny zaapelował o modlitwy opokójnaUkraimeiopamięć o tragedii, jaką teraz przeżywa ten kraj. Franciszek spotkał się z wiernymi na południowej modlitwie Anioł Pański na placu świętego Piotra. Po modlitwie papież powiedział, że rią^emyślionarodzie ukraińskim dotkniętym wojną. „Czas, który mija, nie może uczynić nas obojętnymi na tragedięiból tego umęczonego narodu" - powiedział Franciszek. „Miejmy go wna-szych sercach. Módlmy się iwalczmy o pokój" - dodał. Franciszek nawiązał również do uroczystośtibeatyfikacyj-nych 10 sióstr elżbietanek, zamordowanych we Wrocławiu przez żołnierzy Armii Czerwo-nejwi945roku. IAR - Napięcia, które miały miejsce wiosną, minęły. Nie ma żadnych powodów, żeby przyspieszać wybory parlamentarne. Nie szykujemy przedterminowych wyborów parlamentarnych we wrześniu - powiedział w wywiadzie dla polskati-mes.pl wicemarszałek Sejmu, szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki. Dodał, że kwestie list wyborczych będą ustalane tuż przed wyborami. 99 Nie ma żadnych powodów, by przyspieszać wybory parlamentarne. Napięcia, które miały miejsce wiosnę, minęły Ryszard Terlecki wicemarszałek Sejmu, szef klubu parlamentarnego PiS Morawiecki w Henrykowie mówi o trudnej sytuacji świata Maciej Sergel Wrocław Premier Mateusz Morawiecki w sobotę w Henrykowie na Dolnym Śląsku spotkał się z mieszkańcami regionu. Mówił nie tylko o lokalnych inwestycjach, ale o trudnej sytuacji na świecie. W swoim przemówieniu Mateusz Morawiecki zwrócił przede wszystkim uwagę na problemy, jakie pojawiają się w związku z sytuacją na świecie, ciągle płynącym zagrożeniem związanym z wirusem SARS-CoV-2 czy wybuchem wojny na Ukrainie. Padały mocne słowa o niemieckim rządzie, który dogadując się z Putinem, stworzył rurociąg Nord Stream 2. -To gazociąg, którym płynie ludzka krew - mówił premier, wzbudzając aplauz zgromadzonych. Mateusz Morawiecki omówił podczas spotkania cztery obszary działania, na których skupił się jego rząd. Trzy z nich to bezpośrednia walka z inflacją, działania osłonowe i działania interwencyjne. -Ale myślimy o przyszłości, co będzie za pół roku, co za rok, co za dwa lata, co za pięć lat. Więc proponujemy czwarty obszar inwestycji, inwestycji w przyszłość, i dlatego potrzebny jest nam krajowy program odbudowy. To są pieniądze z grantów europejskich po- Morawiecki mówił, że należy otwarcie ostrzegać o trudnych czasach trzebne na inwestycje. Potrzebujemy inwestycji w drogi, w szpitale, szkoły, przedsiębiorstwa. To jest nasz program inwestycji strategicznych, który w wyjątkowej kwocie trafił także do powiatu ząbkowickiego - podkreślił znaczenie programów rozwojowych dla polskiej gospodarki Mateusz Morawiecki. Premier powiedział, że przed Polską, podobnie jak zresztą przed całym światem, trudny czas, gdyż całemu światu od Stanów Zjednoczonych po Australię zagraża spowolnienie gospodarcze czy też globalny kryzys. Dodał, że trzeba o tym mówić otwarcie i nie można udawać, że wokół nas jest tylko różowo. Morawiecki mówił też o budowie dróg, m.in. trasy S8 w Dolnośląskiem. Premier tłumaczył, że tym, co spowalnia takie inwestycje, jak budowa dróg ekspresowych, są przepisy środowiskowe. - Dzisiaj, niestety, więcej się dba o żaby i ślimaki niż o ludzi, ale to nie my stworzyliśmy te przepisy, nie my wymyśliliśmy je sobie. Ja też kocham przyrodę, ale to naprawdę często jest przesada. Dlatego będziemy starać się przyspieszać te procedury - zwrócił się do publiczności z takim przesłaniem premier Polski. Mateusz Morawiecki podkreślił, że to, iż ta droga powstanie, należy podziękować przede wszystkim posłowi Michałowi Dworczykowi. Podziękowania w tej kwestii padły także dla posła Marcina Gwoździa, Ireneusza Zyski czy senatora Aleksandra Szweda. Po spotkaniu była możliwość zadawania pytań od publiczności, które skupiły się przede wszystkim na sprawach związanych z zabezpieczeniem energetycznym, cenami węgla, gazu i paliw. Premier zapewnił, że już w najbliższym czasie zostanie przedstawiony program osłonowy dla Polaków, dla takich instytucji, jak stowarzyszenia, spółdzielnie mieszkaniowe, przedsiębiorstwa i że nie pozwoli, by węgiel był tak horrendalnie drogi. Zostały zapowiedziane nowe szlaki komunikacyjne dostaw wszystkich węglowodorów, także węgla, którego dostawy z nowych kierunków i zwiększenie krajowego wydobycia zostały dzisiaj wskazane jako kolejne elementy walki z Putinem i jego polityką uzależniania Europy od swoich surowców. Po spotkaniu w Henrykowie premier udał się na spotkanie z samorządowcami Subregionu Wałbrzyskiego i Wrocławskiego do Sobótki. Ziobro: Kamienie milowe nie były konsultowane z Solidarną Polską. Muller: KPO jest korzystne dla Polski Adam Kielar Warszawa -Treść tak zwanych kamieni milowych nie była przedmiotem ustaleń ani rządowych, ani politycznych z So-lidamą Polską - powiedział w sobotę minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. - Nie czujemy się zobowiązani do realizacji postanowień, które tam są zawarte, bez wcześniejszej ich oceny - zaznaczył lider Solidarnej Polski po spotkaniu zarządu tej partii. Jak podkreślił Ziobro, ta ocena będzie dokonywana „pod kątem interesu Polski i Polaków". Dodał, że niektóre punkty mają „charakter neutralny" inie budzą kontrowersji. -Ale są tam teżpunkty, które budzą nasze wątpliwości - dodał szef resortu sprawiedliwości. Wymienił tu opodatkowanie samochodów spalinowych. -To tylko przykład pokazujący większy problem. Przy- pomnę, że w czasie debat wokół KPO i mechanizmu wa-runkowości Solidarna Polska konsekwentnie wzywała pana Premiera do zawetowania tych propozycji - mówił Ziobro. Do sprawy odniósł się rzecznik rządu Piotr Muller. Jego wypowiedź dla Polskiej Agencji Prasowej cytuje portal wpolityce.pl. - Krajowy Plan Odbudowy to miliardy złotych, które są przeznaczone na ogromne inwestycje. To szereg nowych dróg, połączeń kolejowych. To wsparcie dla polskiego rolnictwa - mówił rzecznik. Jak dodał, KPO nie zawiera „szkodliwych rozwiązań podatkowych i opłat". - One są regulowane w szczegółach na poziomie ustaw i mogą być odpowiednio dostosowywane i kompensowane. Być może u niektórych przedstawicieli Solidarnej Polski doszło do błędnego zrozumienia niektórych zapisów KPO - skomentował Muller. Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 WYDARZENIA# 9 Skrzypce Stradivariusa kupione za fortunę. Sprzedał je Japończyk Hubert Rabiega Nowy Jork Dom aukcyjny Tarisio poinformował, że skrzypce wykonane w 1714 roku przez słynnego Antoniusa Stradi-variusa zostały kupione w Nowym Jorku za ponad 15 milionów dolarów. Licytacje ponad 300-letnich skrzypiec z pracowni arcymi-strza sztuki lutniczej Antonio Stardivariego należą do rzadkości i za każdym razem budzą emocje w świecie kolekcjone-róworaz mecenasów. Dom aukcyjny Tarisio, który specjalizuje się w licytacjach instrumentów smyczkowych, poinformował w czwartek, że skrzypce wykonane w 1714 roku przez Stradivariusa zostały kupione w Nowym Jorku za 15 340 000 dolarów. Skrzypce zdecydował się sprzedać japoński biznesmen Tokuji Munetsugu, założyciel japońskiej sieci restauracji Curry House C0C0 Ichibanya. Tożsamość nabywcy nie została ujawniona. Wylicytowane skrzypce są w doskonałym stanie. Zostały wykonane w czasie złotego okresu twórczości artysty Sprzedany egzemplarz skrzypiec Stradivariusa w przeszłości był własnością rosyjskiego wirtuoza Toschy Se-idela. Skrzypce te były używane m.in. w nagraniach ścieżki dźwiękowej do nagrodzonego Oscarem filmu „Czarnoksiężnik z Krainy Oz" z 1939 roku. W dotychczasowej historii aukcji skrzypiec Stradivariusa najwyższą cenę osiągnięto w 2011 roku w Londynie, gdzie wylicytowano około 16 min dolarów. Żeleński: Donbas się trzyma. Ukraina chce wejść do UE Piotr Kobyliński Kijów -Nasze wojska starają się odbijać terytoria na południu kraju, a w Sie wierodoniecku trwają zażarte walki-powiedział prezydent Ukrainy WołodymyrZełenskL -Pamiętacie, jak w Rosji, na początku maja spodziewali się zająć cały Donbas? Już czerwiec, Donbas się trzyma. Straty, jakie ponieśli tam okupanci, są bardzo znaczące. Rosyjska armia straciła już ponad 32 tysiące zabitych. Za co? Co wam to dało, Rosjo? Nikt nie jest w stanie powiedzieć, ile jeszcze potrwa to rosyjskie palenie dusz - mówił ukraiński przywódca. Wołodymyr Zełenski dodał, że Ukraina zrobi wszystko, żeby agresorzy żałowali swoich zbrodni i za nie odpowiedzieli. W sobotnim, wieczornym wystąpieniu mówił również o wizycie Ursuli von der Leyen w Kijowie i przyszłości integracji europejskiej Ukrainy. - Ukraina, w nadzwyczajnie krótkim czasie odniosła się Prezydent Ukrainy zapowiedział, że jego administracja udzieli wyczerpujących odpowiedzi na pytania w sprawie wstąpienia jego kraju do Unii Europejskiej do pytań Komisji Europejskiej i zrobiła wszystko, tak jak trzeba. W przyszłym tygodniu będę prowadził bardzo ważne rozmowy z europejskimi liderami - stwierdził. Prezydent Ukrainy po spotkaniu z szefową Komisji Europejskiej mówił, że Ukraina oczekuje na polityczne decyzje w sprawie członkostwa w Unii. Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że niebawem można się spodziewać wypełnienia przez jego kraj ankiety w sprawie członkostwa. - Wkrótce udzielimy wyczerpujących odpowiedzi na pytania z ankiety, której pierwszą część komisarz Ur-sula von der Leyen przekazała mi w Kijowie na początku kwietnia, a w przyszłym tygodniu oczekujemy opinii Komisji Europejskiej w sprawie spełnienia przez Ukrainę tak zwanych kryteriów kopenhaskich członkostwa - powiedział. Kwestia członkostwa Ukrainy ma być podjęta na posiedzeniu Rady Europejskiej 23 i 24 czerwca. Tymczasem, jak poinformował kanał Nexta, Igor Wo-łobujew, były wiceprezes Gaz-prombanku - banku powiązanego z rosyjskim gigantem gazowym - wstąpił do Legionu „Wolność Rosji". Formacja składa się z Rosjan i Białorusinów walczących przeciwko rosyjskiej inwazji. Pod koniec kwietnia 50-letni Wołobujew przyznał, że jeszcze w marcu wyjechał na Ukrainę, by stawić czoła rosyjskiej inwazji. Jak mówił agencji Reutera, robi to dlatego, że „ma ukraińskie korzenie oraz że polityka Władimira Putina prowadzi Rosję ku katastrofie". Członkowie założonego w kwietniu Legionu noszą barwy biało-niebiesko-białe. mmmm?10 O O O • ŁĄCZYMY WSZYSTKICH 7. EDYCJA KONGRESU 590 WARSZAWA 22-23 CZERWCA 2022 iiiiiijjg! t KDNGKEsSyU PCE . mm i 1 i m Bonk Pateld E*3 KCNM Ca BankPekao KCNM Ca BankPekao GAZR1A mWHA 10RSAL GAZramSKA niezalezna.pt POLSKA PWBSS Strefa iK/ttottt tv pinraa w money.pl 10 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 JSB £ .-X !- \ " -S- •. MISmI Samorządowemu Kongresowi Trójmorza, który odbywał się w Lublinie, towarzyszyło Forum Gospodarcze Mateusz Morawiecki: Nie będzie Trójmorza bez wolnej i suwerennej Ukrainy Samorządy nadają idei Trójmorza wymiar praktyczny poprzez współpracę regionów -mówił w Lublinie podczas Samorządowego Kongresu Trójmorza premier Mateusz Morawiecki i zapowiedział, że Lubelszczyzna wraz Podkarpaciem staną się hubem gospodarczym odbudowy całej Ukrainy. lVojciech Pokora - Europa Środkowo-Wschodnia stanie się Europą Centralną. Centralną dla rozwoju gospodarczego Unii Europejskiej - mówił premier Mateusz Morawiecki Dwudniowe wydarzenie, któremu towarzyszyło Forum Gospodarcze, stało się miejscem spotkań przedstawicieli samorządów dwunastu państw członkowskich Inicjatywy Trójmorza, które zrzeszone są w Sieci Regionów Trójmorza. W ubiegłym roku, w obecności prezydenta Andrzeja Dudy, który jest honorowym patronem wydarzenia, podpisana została „Deklaracja Lubelska", będąca podstawą do nawiązywania bezpośredniej współpracy między samorządami z państw Inicjatywy Trójmorza. Wówczas deklarację parafowali przedstawiciele piętnastu samorządów z Polski, Rumunii, Litwy, Słowacji i Węgier. W tym roku do Sieci Regionów dołączył rumuński Region Centralny oraz dwa ukraińskie obwody - lwowski i tarnopolski. Tym samym Ukraina w sposób formalny przystąpiła do współpracy w wymiarze samorządowym Inicjatywy Trój -morza. - Celem Ukrainy jest członkostwo w Unii Europejskiej, a wykorzystanie każdej z takich inicjatyw, jak choćby Inicjatywa Trójmorza, jest dla nas bardzo ważna na etapie przystępowania do Unii Europejskiej - mówił na kongresie ambasador Ukrainy w Polsce An-drij Deszczycia. Tematyka Ukrainy i toczącej się na jej terytorium wojny z Rosją zdominowała tegoroczny kongres. To w związku z tym panel otwierający wydarzenie zatytułowany był: Inicjatywa Trójmorza - Ukraina -Wyzwania Współpracy. Jego celem było ukazanie konse- kwencji agresji Rosji na Ukrainę dla funkcjonowania Inicjatywy Trójmorza oraz wyzwań dotyczących obecnej i przyszłej współpracy Inicjatywy z Ukrainą. Dyskutowano o znaczeniu formatu Inicjatywy Trójmorza dla odbudowy niepodległego państwa ukraińskiego oraz omożliwości przyjęcia Ukrainy do Sieci jako członka Inicjatywy. W panelu wystąpili m.in. Podsekretarz Stanu w MSZ i Pełnomocnik rządu ds. Iniq'a-tywy Trójmorza Paweł Jabłoński, Ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczycia oraz Ambasador USA w Polsce Mark Brzeziński. Ambasador Brzeziński w rozmowie z „Kurierem Lubelskim" podkreślił, że dziś wszyscy na tym skorzystamy, jeśli będziemy współpracować w zakresie budowy inicjatyw regionalnych, a w ramach samej Inicjatywy Trójmorza będziemy mogli robić ważne rzeczy w przyszłości. Dlatego Stany Zjednoczone są zainteresowane uczestnictwem w Funduszu Trójmorza. W kontekście wydarzeń na Ukrainie i udzielanej przez Polskę pomocy, ambasador zwrócił się do Polaków mówiąc, że ten moment ma dla Polski ogromne znaczenie. - To co teraz zrobimy razem, będzie miało ważne konsekwencje dla przyszłych pokoleń - podkreślał Brzeziński. - Jak nigdy do tej pory mamy wyjątkową możliwość zbudowania polsko-amerykańskiego braterstwa. Jak mówił generał Tadeusz Kościuszko, za waszą wolność i naszą. Znaczenie współpracy z USA w ramach Inicjatywy Trójmorza dostrzegł także ambasador Andrij Deszczycia. - Głos Stanów Zjednoczonych jest bardzo ważny dla tego regionu i dla całego świata. Jesteśmy zainteresowani by zbliżać się z Inicjatywą jak i z partnerami tej Inicjatywy - powiedział. Premier Mateusz Morawiecki w swoim przemówieniu otwierającym Samorządowy Kongres Trójmorza stwierdził wprost, że nie będzie Trójmorza bez wolnej i suwerennej Ukrainy, bo walczy dziś ona nie tylko o swoją suwerenność, ale także o suwerenność państw Trójmorza. Zdaniem premiera tylko w takiej konfiguracji nasz region może odnieść sukces. - Europa Środkowo-Wschodnia stanie się Europą Centralną. Centralną dlarozwoju gospodarczego Unii Europejskiej. Polska była nazywana przez bardzo wysokich urzędników Unii Europejskiej lokomotywą wzrostu gospodarczego. Jeśli Polska mogła być lokomotywą wzrostu Unii Europejskiej, to tym bardziej cała Europa Środkowa wraz z Ukrainą, która, co daj Boże, będzie w krotce odbudowywana - mówiłpremier, który przy okazji podziękował mieszkańcom województwa lubelskiego i podkarpackiego za ich pomoc dla uchodźców z Ukrainy, której udzielają od pierwszych dni wojny. Jak zauważył wiceminister spraw zagranicznych Paweł Ja-błońskiidee, które przyświecały utworzeniu Inicjatywy Trójmorza przez wydarzenia na Ukra- TROJMORZE NIE JEST PROJEKTEM KONKURENCYJNYM DLA UNII EUROPEJSKIEJ I MYŚLENIE O INICJATYWIE IV TAKICH KATEGORIACH TO BŁĄD inie są lepiej rozumiane i zauważane w Europie. Bo Trójmorze nie jest projektem konkurencyjnym dla Unii Europejskiej i myślenie o Inicjatywie w takich kategoriach to błąd: - Nasz region może być silny tylkowtedy, gdy będzie współpracował. Dostrzegliśmy wspólną historię, ale także wspólne potrzeby i wspólne cele - mówił wiceszef MSZ podkreślając, że realizacja tych wspólnych celów w zakresie budowy infrastruktury energetycznej, transportu i cyfryza-cji jest namacalnym sukcesem Trójmorza. - Wojna ma wpływ na te kwestie, które bezpośrednio dotyczą naszego życia - kwestie bezpieczeństwa, zagrożenia bezpośredniego militarnego i energetycznego - zauważył wicepremier Jacek Sasin, który podkreślił, że Polska przygotowywała się do obecnej sytuacji. - My jako kraj, który graniczy z Ukrainą, czujemy się najbardziej zagrożeni i zależy nam na zatrzymaniu agresji Rosyjskiej, a z drugiej strony jesteśmy krajem, który się przygotował do takiej sytuacji. Zainwestowaliśmy duże pieniądze w infrastrukturę energetyczną, która miała nas chronić przed tym, żebyśmy nie byli uzależnieni od Rosji. Podobnego zdania jest Janusz Szewczak, członek zarządu PKN Orlen, który zauważył, że dziś energia i żywność zaczynają być elementami gwarancji bezpieczeństwa ekonomicznego, a dzięki realizacji swoich inwestycji w krajach Trójmorza, Orlen staje się, obok Via Carpatii" „okrętem flagowym" Inicjatywy. - Wspólna idea państw Europy Środkowo-Wschodniej musi mieć jakieś „okręty flagowe", biznesowe podparcie i to są połączenia infrastrukturalne - przede wszystkim Via Carpa-tia, ale również firmy, które będą pewną osią gospodarczą, spajającą ten projekt. My to bardzo konsekwentnie czynimy - tłumaczył Szewczaki dodał, że Polska dziś po części staje się hubem energetycznym dla krajów regionu. Wtóruje mu w tym minister klimatu i środowiska Anna Moskwa, tłumacząc, że rola Polski jako hubu energetycznego wynika wprost z koncepcji Trójmorza ogłoszonej w 2016 roku. - Polska ze swoim dostępem do morza jest w tej koncepcji ta-kim hubem dla państw z którymi sąsiaduje, a Chorwacja dla tych, z którymi sąsiaduje ona - mówiła w rozmowie z „Kurierem". Samorządowemu Kongresowi Trójmorza, który odbywał się w Lublinie w dniach 6-7 czerwca br. towarzyszyło Forum Gospodarcze dotyczące bezpieczeństwa energetycznego, żywnościowego, współpracy akademickiej i współpracy międzynarodowej. Organizatorem wydarzenia był Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego. ©® Reprezentacja Polski nieoczekiwanie zremisowała w Lidze Narodów, w wyjazdowym spotkaniu z wyżej notowaną Holandią STR. 15 Belgijski koszmar został odgoniony GRYF SŁUPSK Natalia Kaczmarek Analiza: Dlaczego Iga NAJWYŻEJ Z NASZYCH specjalnie dla nas: Świątek nie lubi ZESPOŁÓW W STAWCE - Nie mam granic, ale... trawy, a Hubert CZWARTOŁIGOWCÓW modelką nie zostanę Hurkacz ją kocha? STR. 12 STR. 15 STR. 17 SPORTOWY24.PŁ 12 • SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 PHka nożna. Wyniki 31. kolejki IV ligi oraz 33. kolejki słupskiej klasy okręgowej RADOSNY FUTBOL W SŁUPSKU. ZESPÓŁ ANIOłdW ZAPEWNU SOBIE POZOSTANIE W CZWARTEJ LIDZE Jarosław Stencel jarosiaw.stencel@polskapress.pl Zakończyła się rywalizacja w grupie mistrzowskiej IV ligi. Gryf zdobył trzy punkty, a Bytovia uległa swemu rywalowi z Luzina. GRYFSŁUPSK-LECHIAIIGDAŃSK54 (4.-0) Bramki: 1:0 Oskar Zieliński (18), 2:0 Oskar Zieliński (28), 3:0 Oskar Zieliński (33), 4:0 Fabian Słowiński (36), 4:1 Michał Sadowski (67-karny), 5:1 Fabian Słowiński (79), 5:2 Oskar Klessa (85), 53 Bartosz Borkowski (89), 5:4 Robert Wójcik (90) Gryf: Bielańczuk - K.Gołojuch (59 Parzych), O.Więckowski, Kozakowski, T.Prusaczyk, M.Majcher. Szymon Mytych (46 Gregorek), Jendmch, Dąbrowski, Zieliński (46 Piekarski), Słowiński. Lechia II: Arczyński - Klessa, Tuleja (46 Zaręba), Sadło (46 Sadowski), M.Kaczorowski, Niewiadomski (46 Mielnik), Sumiński, Cieślicki (46 R.Wójcik), Sołkiewicz (46 Charyton), Śmiglew-ski, B.Borkowski. W 3. minucie z prawego boku pola karnego strzelał Oskar Zieliński, ale dobrze zachował się bramkarz gości. Chwilę potem jednak popełnił błąd. Piłkę przejął Patryk Dąbrowski, ale niestety na linii wbramce stał obrońca Lechii n i wybił piłkę. Obok bramki z 16 metrów znów strzelał Dąbrowski. Z kąta atakował Marcjan Majcher, ale Ignacy Arczyński nie dał się zaskoczyć. W li. minucie po podaniu Dąbrowskiego przed bramką znalazł się Dawid Więckowski, ale uderzył tuż nad poprzeczką. W 18. minucie po błędzie bramkarza przejął piłkę Zieliński. Wpadł w pole karne i uderzył celnie w długi róg tuż przy słupku. W 25. minucie po podaniu Tomasza Prusa-czyka po strzale głową Fabiana Słowińskiego piłka trafiła w poprzeczkę. Po kolejnej akcji po podaniu Szymona Myty-cha nie trafił do siatki Słowiński. Po wymianie podań w polu karnym piłka trafiła znów do Zielińskiego, który będąc na 10 metrze przed bramką nie pomylił się. W 33. minucie podanie prostopadłe do Zielińskiego, który wpadł w pole karne, minął golkipera gości i trafił na 3:0. Tuż obok okienka bramki strzelał Jakub Cieślicki. Po akcji Zielińskiego piłkę przejął Mytych podając następnie do Słowińskiego, który wpadł w pole karne i uderzył celnie w krótki róg na 4:0. Słowiński po kontrze podał do Dąbrów- Gryf Słupsk (przy piłce) Marcjan Majcher zajął najwyższe miejsce z naszych zespołów skiego, ale uderzenie poszybowało nad poprzeczką. Tuż przed końcem pierwszej połowy okazję miał Mytych, ale uderzył zbyt słabo. Bliski uzyskania gola tuż po przerwie był Robert Wójcik. Tomasz Piekarski uderzył tuz obok bramki. Po błędzie przy wyprowadzeniu piłki przez Macieja Kaczorowskiego przejął ją w polu karnym Piekarski, ale uderzył w bramkarza. Maciej Gregorek z 10 metrów uderzył nad poprzeczką. Amadeusz Mielnik trafił w boczną siatkę. Dobrze zachował się Filip Bielańczuk broniąc strzał Ryszarda Sumińskiego. W 67. minucie pierwszego gola w tym meczu po rzucie karnym uzyskali goście. Dąbrowski z lewej strony podał do Słowińskiego, który ograł obrońcę i uderzył w długi róg na 5:1. Ładnie wybronił Bielańczuk po kąśliwym strzale z dystansu 01ivera Zaręby. Po stałym fragmencie z pierwszej piłki do siatki trafił Oskar Klessa. Po indywidualnej akcji kolejnego gola zdobył Bartosz Borkowski spokojnym strzałem po ziemi mijając bramkarza. Dąbrowski miał piłkę w polu karnym, ale uderzył nad poprzeczką. Wynik ustalił strzałem z bliska Wójcik. - Dla kibiców to było bardzo ciekawe spotkanie, dużo bra- mek i sytuacji. Bardzo dobrze zagraliśmy pierwszą połowę. Kibice powiedzą, że mogło być bramek więcej, ale to jest piłka nożna, a nie ręczna. Tam też zdarzają się niecelne strzały. Wynik mógł być jeszcze wyższy, ale cieszymy się, że 3 punkty pozostały w Słupsku. W drugiej połowie nastąpiło rozluźnienie, mniejsza dyscyplina taktyczna w defensywie i to spowodowało, że linia obrony nie nadążała. Młodzież gdańska była dynamiczna, szybka, stwarzała sobie sytuacje i w najważniejszych momentach nie potrafiliśmy temu zapobiec. Szóste, to jest bardzo dobre miejsce patrząc na to jakie mieliśmy problemy kadrowe. Każdy z trenerów i zawodników marzy o tym, żeby zająć jak najwyższe miejsce. My celowaliśmy w pierwszą trójkę. Mielibyśmy na nią szansę, jeśli nie byłoby problemów kadrowych. Niestety one się przytrafiły i musieliśmy sobie z tym poradzić. Oskar Zieliński zachował się bardzo profesjonalnie i po przyjacielsku. W przerwie chciałem zmienić Patryka Dąbrowskiego, ale Oskar stwierdził, że zrobił w tym meczu już dużo. Strzelił hattricka, nie zawsze się to zdarza. Czekamy teraz na kontakt z zarządem i rozmowy. Na razie nic więcej powiedzieć nie mogę, nie dlatego, że nie chcę, tylko, że nic nie wiem. Ma być walne zgromadzenie i wybór nowych władz i wtedy będą rozmowy. Mam nadzieję, że nie będzie za późno, bo o naszych zawodników tak naprawdę wszyscy pytają. To pokazuje jaką mamy siłę w tym zespole. Dookoła zespoły nie śpią i szukają wzmocnień - mówił trener Gryfa Grzegorz Bednarczyk. BYT0V1A BYTÓW -WIKĘD LUZIN01:2 (OK)) Bramki: 0:1 Mateusz Dąbrowski (52-kamy), 0:2 Mateusz Dąbrowski (54), 1:2 Samuel Wilkus (60) Czerwona kartka: Skubat (85, Wikęd) Bytowia: Ryngwelski - P.Leik, Wdowiak, Szmid-ke, P.Wolski (72 K.Zblewski), S.Wirkus (87 K.Wo-jach), Tochman (46 Jakubek), Malich (72 Baria), Kajdrowicz, Chojnacki, Rzepiński. - Przegrywamy kolejny mecz w tej rundzie. Trzeba przyznać, że wyglądamy jak spuszczona piłka. Od kilku kolejek gdzieś uciekło z nas powietrze i graliśmy resztkami ambicji i sił. Musimy też spojrzeć na ten sezon całościowo. Gdy się zbieraliśmy na początku lipca, to myślę, że to 8. miejsce każdy w ciemno by wziął. Tym bardziej że zespół był zbieany na prędce z zawodników z lig okręgowych. Jest to sezon dla nas na plus. Takie było założenie, żeby przede wszystkim utrzymać się. Sportowo nie zawiedliśmy, tylko brakuje mi pójścia za cio- sem - mówił Karol Szymlek, trener Bytovii. POGOŃ LĘBORK -MKS WŁADYSŁAWOWO 13 (0-3) Bramki: 0:1 Arkadiusz Proena (23), 0:2 Przemysław Szymański (29-głową), 0:3 Dominik Klecha (34), 1:3 Damian Formela (53) Pogoń Kolkę (46 Smolak) - Dettlaff, Musuła, Iwański (46 Raulin), Wojda (64 Stenka), Pawlik, Piór, Okrój, Kajca, D.Formela, Siłkowski. Na początku mez dwie dobre okazje mieli gracze Pogoni, ale strzały Pióra i Dettlaffa wybronił bramkarz gości. Następnie dwukrotnie piłkarze z Władysławowa uderzyli nad poprzeczką po rzucie rożnym. Piór był bliski strzelenia gola, ale po akcji lewą stroną piłka minęła minimalnie poprzeczkę. Potem pierwsze uderzenie obronił Kolkę, jednak przy dobitce Proeny był bez szans. W 29. minucie po akcji z lewej strony Szymański uderzeniem głową podwyższył na 2:0 dla gości. W odpowiedzi Wojda strzelał z 20 metrów, ale bramkarz MKS wybił piłkę na róg. Błędy w obronie generowały wielkie zagrożenie pod lęborską bramką co bez litości wykorzystał Klecha. W 53. minucie bramkę uzyskał Damian Formela, a sześć minut potem Smolak wybronił sytuację sam na sam. Tuż przed końcem po uderzeniu głową Pawlika piłka minęła bramkę o metr. ANIOŁY GARCZEGORZE - B0R0WIAK CZERSK 3:0(0:0) Branki: 1:0 Filip Tomasiewicz (47-głową), 2:0 Marcin Staszczuk (55-głową), 3:0 Tomasz Godula (90) Anioły: Mayer - B.Tomasiewicz, Drzazgowski, Łlapigrowski, Narewski, FJomasiewicz, M.Staszczuk (85 Sidor), Bomowski (46 Szara-dowski, 75 T.Godula), Choszcz, Syldatk (80 Landowski), Słumiński. Pierwszy gol padł po mocnym uderzeniu z dystansu Wiktora Szaradowskiego. Piłka trafiła na głowę Filipa Tomasiewicza i ten skierował ją pod poprzeczkę. Potem Marcin Staszczuk również głową wykorzystał podanie Huberta Syl-datka, strzelając między nogami bramkarza. Na koniec akcja rezerwowych. Daniel Sidor zagrał piłkę na lewą stronę, a tam na siódmym metrze akcję całego zespołu zamknął strzałem lewą nogą Tomasz Godula. CHOJNKZANKAII CHOJNICE-JANTAR USTKA 4.0 (1:0) Bramki: 1:0 (14),2:0 (59),3:0 (70),40(81) Jantar. Hucał (46 Radoszewski) - Rymarz, Wo-nitowy, Granosik, MŻebrowski (75 Biernat), Książkiewicz, Karpiński (46 Szkutnik), Niemko-wicz, Data (75 Fedorow), K.Dawid (55 Jabłonowski), Skwierz. Wpozosłałydispotkaniach: Arka II Gdynia -Kaszubia Kościerzyna 1:2, Grom Nowy Staw -Jaguar Gdańsk 2:0, Gryf Wejherowo - Gedania Gdańsk4:1, Czarni Pruszcz Gdański -GKS Kowale 1:3, Wierzyca Pelplin - Orkan Rumia 0-2. Pauzowała Sparta Sycewice. Kotkowa tabela grupy mistrz. IV Sgi 1. Gedania Gdańsk 29 73 92-29 2. Jaguar Gdańsk 29 56 68-40 3. Wikęd Luzino 29 55 58-37 4. Gryf Wejherowo 29 50 54-41 5. Lechia II Gdańsk 29 45 72-56 6. Gryf Słupsk 29 45 63-56 7. Kaszubia Kościerzyna 29 45 55-58 8. Grom Nowy Staw 29 42 50-42 9. Bytovia Bytów 29 42 41-41 10. Arka II Gdynia 29 38 49-55 Tabela gnęy spadkową IV Igi 11. Chojniczanka II 29 41 65-41 12. Wierzyca Pelplin 29 40 40-44 13. Anioły Garczegorze 29 37 34-54 14. MKS Władysławowo 29 35 44-71 15. Pogoń Lębork 29 35 47-49 16. GKS Kowale 29 33 54-60 17. Borowiak Czersk 30 32 44-69 18. Czarni Pruszcz Gdański 29 31 45-54 19. Sparta Sycewice 29 30 „43-64 20. Jantar Ustka 29 29 38-69 21. Orkan Rumia 29 26 45-71 Klasa okręgowa KS GRYF SMS SŁUPSK-CZARNI CZAR-NE4:1(2.-0) Bramki: 10 M.Wanat (31), 2:0 Wojciech Pawli-na (34), 3:0 Dawid Lesko (68), 4:0 Wiktor Cie-chański (76), 4:1 Kacper Kaczmarek (80) KS Gryf SMS: Kaniowski (76 Ostrowski) -Barazcz, Jakubowski, Czarnuch, Pawlina, Świdroń, Kazior, Mondrzejewski (66 Lesko), M.Wanat (76 Rosiak), W.Ciechański, N.Ciechań-ski. Czarni: A.Pietras - Chybiński, Jaworski, Osiński, Jakubowski, Kaczmarek, Rapa, Bednarski, Birosz (61 Kopiszka), Kołakowski, Zych. Pozostałe mecze.- Kaszubia - Brda 3:0 vo, GTS -Gryf II 4:3, Piast - Jantaria 1:2, Lipniczanka - Sko-tawia 2:2, Włynkówko - Myśliwiecl:!, Sokół -Dolina 5:2, Zawisza - Wybrzeże 6:0, Start - MKS - mecz zakończył się po zamknięciu wydania. 1. Sokół Wyczechy 33 78 102-32 2. KS Gryf SMS Słupsk 33 68 99-36 3. Start Miastko 32 68 89-41 4. MKS Debrzno 32 66 119-57 5. Skotawia Dębnica Kasz. 33 57 64-56 6. Jantaria Pobłocie 33 55 72-62 7. Czarni Czarne 33 50 58-61 8. Myśliwiec Tuchomie 33 50 58-56 9. Dolina Gałęźnia Wielka 33 47 77-61 10. Kaszubia Studzienice 33 46 59-61 11. Gryf II Słupsk 33 43 91-68 12. Brda Przechlewo 33 42 66-93 13. Piast Człuchów 33 42 63-80 14. Lipniczanka Lipnica 33 37 56-87 15. KS Włynkówko 33 31 54-84 16. GTS Czarna Dąbrówka 33 29 56-101 17. Zawisza Borzytuchom 33 18 47-95 18. Wybrzeże Objazda 33 15 32-131 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 SPORTOWY24 • 13 Lekkoatletyka. W biegowej imprezie w Słupsku wystartowało 91 zawodników BIEG NA K2 W SŁUPSKU WYGRAt JAKUB WENT Słupszczanie walczyli w Judo Baltic Cup w Gdyni i wywalczyli tam sześć medali Krzysztof Niekrasz krzysztof.niekrasz@polskapress.pl JUDO. W Gdyni młodzi słupszczanie z Towarzystwa Sportowego Judo Gryf U-12 i U-14 rywalizowali w turnieju Judo Baltic Cup. Dorobek ekipy ze Słupska to 6 medali: 3 złote, 2 srebrne i 1 brązowy. Na szczególne wyróżnienie zasługują wszyscy ci, którzy zajęli pierwsze miejsca w swoich grupach wiekowych, a następnie stanęli na najwyższym stopniu podium. W gro- nie U-12 była to Iga Kawałek (44 kg). Wśród uczestników ze stawki U-14 pierwsze lokaty wywalczyli i po złotym krążku i zdobyli: Kuba Pacewicz (50 kg), Miłosz Szrajda (73 kg). Wszyscy wymienieni swoje walki wygrali zdecydowanie i na ippon. Lokaty pozostałych przedstawicieli ze Słupska: U -12:2. Kamil Jędrzejczak (42 kg), który stoczył najwięcej walk (5), a z tego aż 4 pojedynki wygrał przed czasem, a ten najważniejszy bój finałowy przegrał; U-14:2. Maciej Jerszyński, 3. Antoni Żuk (obaj 66 kg). ©® ł . *.....1X #v I ■, i ,, V., •ł\-v Miłosz Szrajda prezentuje złoty medal Iga Kawałek zadowolona, bo czyni postępy Zawodnicy na starcie. Z nr 116 późniejszy zwycięzca biegu - Jakub Went Z prawej organizator biegu - Dariusz Kloskowski Jarosław Stencel jaroslaw.stencel@polskapress.pl W Biegu na K2 w Słupsku na dystansie 8 km najlepszy okazał się Jakub Went z Łeby z czasem 34 minuty i 42 sekundy. Wyprzedził Wojciecha Osińskiego ze Słupska - 35 minut oraz Leszka Wróblewskiego z Nieza-byszewa - 35minuti54 s. Kolejne miejsca zajmowali: Michał Wa-leński (Skibienko), Bartosz Lepka (Słupsk), Tomasz Pick (Koszalin), Mariusz Sitek (Słupsk), Przemysław Grachel (Redzikowo), KrzysztofJęcek (Krępa Słupska), Grzegorz Jankowski (Bytów). Wśród kobiet najlepsza okazała się Anna Raczyńska ze Słupska - 44 minuty i 2 sekundy. Druga była Agnieszka Konkel z Koszalina, a trzecia Kamila Do-marus ze Słupska. Kolejne miejsca zajmowały: Sylwia Lewandowska (Niezabyszewo), Marta Krzyżanek (Gardna Wielka), Iza Gaweł (Słupsk), Beata Kaliszewska (Siemianice), Agnieszka Brzezińska (Słupsk), Marzena Zielińska (Słupsk). Wystartowało 91 osób. Bieg zorganizowała Fundacja Sub ventum ze Słupska. W biegu nordic walking na 5 km wygrał Piotr Brzozowski (Sławno) przed Jackiem Maślanką (Słupsk) i Tomaszem-Maciejewskim (Ustka). Wśród pań wygrała Oliwia Szycko (Kobylnica). ©® Uczestnicy biegu na trudnej trasie przy słupskiej obwodnicy 14 • SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 Lech Poznań Maciej Skorża stał się legendą Kolejorza, dlatego jego odejście jest tak bolesne Maestro nie miał drogi usłanej różami Maciej Lehmann sport@glos.com -Niestety muszę wysiąść na tym przystanku, ale lokomotywa będzie pędziła dalej. To było wspaniałe uczu-de pracować z wami-tymi słowami pożegnał się w piątek z kibicami Maciej Skoiża Madej Skorża stał się legendą Lecha Poznań. Zdobył dwa tytuły mistrzowskie i co najważniejsze po latach niepowodzeń przywrócił kibicom radość z oglądania swojego ulubionego klubu, a drużynie mentalność zwycięzców. Obiecał kibicom powrót na szczyt w roku 100-lecia Kolejorza i zadanie wykonał w imponującym stylu, mimo że startował z bardzo trudnej pozycji. Lecz jego droga do triumfów nie była usłana różami. Były też trudne momenty i porażki. Oto najważniejsze daty „Maestro" w Kolejorzu. 1 września 2014 Zastąpił Krzysztofa Chrobaka, który był szkoleniowcem tymczasowym, po dymisji Mariusza Rumaka. Maciej Skorża wrócił wtedy do polskiej ekstraklasy po dwóch latach przerwy. Wcześniej pracował w Arnice Wronki, Dyskobolii Grodzisk, Wiśle Kraków i Legii Warszawa. Największe sukcesy święcił z ekipą „Białej Gwiazdy", z którą dwukrotnie zdobywał mistrzostwo (2008,2009). ZDyskobolią oraz dwukrotnie z Legią sięgał po Puchar Polski. -Potencjał Lecha pozwala myśleć, żeby był to klub, który regularnie gra w Lidze Europy. Prywatnie mogę powiedzieć, że będę usatysfakcjonowany tylko wtedy, jeżeli wygramy ligę. Jest to do zrobienia, choć to piekielnie trudne zadanie - podkreślił na pierwszej konferencji szkoleniowiec. Maciej Skorża obejmował Kolejorza w trudnym momencie. Lechicibylipoblamażu w kwalifikacjach do Ligi Europy, w których odpadli z islandzką, półzawodową drużyną Stjaman FC. W lidze też nie błyszczeli, w sześciu meczach zdobyli dziewięć punktów. 15 grudnia 2015 Lech kończyrundęjesienną zwycięstwem z Lechią Gdańsk 1:0. Była to trzecia wygrana z rzędu. W12 meczach prowadzony przez Skorżę Kolejarz wygrywa 6 razy, 4 razy remisuje i notuje 2 porażki (w debiucie z Jagiellonią oraz Piastem). Jesień kończy na 4. miejscu ze stratą 6 punktów do Legii. -Będęz całą stanowczością elimi- Maciej Skorża wykonał w Lechu Fantastyczną pracę. Szkoda, że musiał zrezygnować nował tych, którzy zadowalają się dobrym występem tylko raz na jakiś czas -grzmiał po jednym ze zremisowanych meczów. -Chcę pracować tylko z takimi ludźmi, którzy faktycznie chcą coś osiągnąć - dodał. 9 kwietnia 2015 Krok od blamażu. Lech Poznań potrzebował dogrywki, by wyeliminować w 1/2 finału Pucharu Polski rewelacyjnego dru-goligowca, Błękitnych Stargard. W pierwszym meczu, w Stargardzie Kolejorz poniósł porażkę 1:3, a dwa gole strzelił poznaniakom Tomasz Pustelnik, który jest strażakiem. U siebie po 20 min. le-chici przegrywali 0:1. Na szczęście ten zimny prysznic podziałał ożywczo na podopiecznych Macieja Skorzy. Inna sprawa, że gdyby nie fatalne zachowanie Kosakiewicza, który brutalnie sfaulował Łukasza Trałkęidostał drugą żółtą kartkę, poznaniakom byłoby dużo trudniej rozmontować szczelną defensywę drugoligowca. - W meczach z Błękitnymi dostałem lekcję pokory. Nigdy już moja drużyna nie zlekceważy żadnego rywala w Pucharze Polski - mówił niedawno Maciej Skorża. Maj 2015 Finał Pucharu Polski. Lech Poznań przegrywa z Legią 1:2, choć do przerwy prowadził 1:0, będąc zespołem lepszym. Tydzień później dochodzi do rewanżu w ekstraklasie. Kolejorz wygrywa przy Łazienkowskiej 2:iiodbiera warszawskiej drużynie fotel lidera. To, co wydarzyło się w szatni Kolejorza w przerwie, prawdopodobnie było przełomowym momentem w wyścigu o mistrzostwo Polski. Maciej Skorża wygłosił wtedy mowę, która przeszła do historii. Sytuacje opisał portal we-szlo.com. -Ku..., czy wy ich widzicie? Czy wy ich widzicie? Oni są osrani na tym boisku, boją się przyjąć piłkę pod presją, nic nie grają. A wy stoicieipatrzycie, zamiast ich dojechać! 20-letniego wówczas Karola Linettego zapytał: - A Ty? Jak się nazywasz? -Linetty, trenerze. - Jak? - powtórzył Skorża. - No Karol Linetty, trenerze -odparł pomocnik. - Ten, ku... Linetty, co cię niby chcą w Borussii i w Anderle-chcie?! -No tak, trenerze. - No to wychodzisz, k..., na drugą połowę i tego Yrdoljaka to masz zap...! On jest przerażony, gdy ma piłkę! Jedziesz z nimi, jak Linetty, a nie jak jakiś wymoczek! - zakończył Maciej Skorża. Linetty odebrał piłkę Vr-doljakowi i po solowym rajdzie strzelił wtedy gola na 2:0. 7 czerwca 2015 Remis z Wisłą Kraków 0:0 w ostatniej kolejce zapewnia Lechowi tytuł mistrza Polski po pięciu latach. Po meczu odbyła się wielka feta na placu Mickiewicza w Poznaniu. 4 października 2015 Lech nie potrafi pogodzić gry w Lidze Europy z ekstraklasą. Pod koniec września historia zatoczyła koło. Kolejorz znalazł się w tym samym miejscu, w którym był rok temu, kiedy zwalniano Mariusza Rumaka. - Dziś tak samo jak we wrześniu 2014 roku nikt już nie nie wierzy w słowa Macieja Skorży, który od kilku tygodni zapowiadał przełom, lepszą grę i wyjście z kryzysu - pisaliśmy. Po porażce 2:5 z Cracovią na wyjeździe Skorża traci pracę. - Słowo awaria niestety nie jest już adekwatne do tego, co dzieje się w Lechu. Niektórzy twierdzą, że nie jest już to kryzys, tylko agonia. Zespół jest w kompletnej rozsypce. W drużynie nie ma chemii, woli walki i tak jak przed rokiem piłkarzy zupełnie nie interesuje już ratowanie posady szkoleniowcowi. Skorży udało się w przeszłości zażegnać kilka kryzysowych sytuacji i nawet doprowadzić Lecha do mistrzostwa Polski. Teraz jednak sprawy zaszłyjuż jednak tak daleko, że wyczerpał cały swój arsenał motywacyjny. Lech nie tworzy drużyny, właściwie wszyscy zawodnicy są bez formy, Skorża wymyśla coraz to inne konfiguracje składu, ale efekt jest cały czas taki sam -chaos, nieskuteczność, apatia -napisaliśmy na naszych łamach. 10 kwietnia 2021 Maciej Skorża znów obejmuje Lecha Zastępuje swojego byłego asystenta Dariusza Żurawia, który pozostawił po sobie zespół w rozsypce. - Lechowi się nie odmawia. Dobrze wspominam czas mojej poprzedniej pracy w Poznaniu. Udało nam się wówczas sięgnąć po mistrzostwo Polski, ale też przeżyć gorycz porażki - mówi j Skorża na pierwszej konferencji prasowej. - Teraz wracam mądrzejszy o tamte doświadczenia i pełen energii do pracy - dodał W debiucie przegrywa z Ra-kowem Częstochowa 1:3. A potem notuje wstydliwe porażki z najsłabszymi zespołami w lidze: Podbeskidziem i Stalą Mielec. - Sytuacja, która nie ma prawa się zdarzyć i nie mieści mi się w głowie. Potrzebujemy zdecydowanie więcej dyscypliny, pazerności i odpowiedniego zachowania się na boisku. Tyle. Dziękuję - mówił po meczu załamany Skorża, dla którego była to już trzecia porażkawczwartym prowadzonym przez niego meczu. 19 grudnia 2021 Maciej Skorża odmienił jesienią Lecha. Kolejorz był liderem od drugiej kolejki. Przerwał kilka złych serii. We wrześniu pokonał 5:0 Wisłę Kraków i było najwyższe zwycięstwom w historii nad Białą Gwiazdą. Już w październiku po serii siedmiu kolejnych ligowych porażekprzy Łazienkowskiej wygrał w Warszawie 1:0, po raz pierwszy od 2015 roku. W grudniu, po siedmiu kolejnych starciach z Zagłębiem bez zwycięstwa, potrafił pokonać Miedziowych w Lubinie 3:2. Kolejorz wcześniej ostatni raz wygrał z Zagłębiem -20 kwietnia 2018 roku. Na przerwę zimową udawał się, mając bilans: 12 zwycięstw, 5 remisów i tylko 2 porażki, 41 punktów (4 przewagi nad Pogonią i 6 nad Rakowem). Metamorfoza Lecha pod rządami Macieja Skorży była imponująca. Zll. zespołu poprzedniego sezonu, szkoleniowiec zrobił drużynę, która grała najlepszą i najskuteczniejszą piłkę w lidze. 26 luty 2022 Lech wygrał w Szczecinie 3:0. Gdyby przegrał ten mecz, strata do Pogoni mogła wzrosnąć do 5 pkt. Kolejorz zagrał jednak fantastycznie w drugiej połowie. Zdemolował Portowców miedzy 70. a 76. minutą, strzelając trzy gole. To był pokaz siły, który musiał zrobić wrażenie na piłkarzach Portowców i ich marzących o tytule kibicach. Kolejorz znów świetnie potrafił zareagować na stratę punktów w poprzednim meczu i odzyskał fotel lidera. To było z pewnością jedno z najważniejszych zwycięstw w przekroju całego sezonu. 2-8 maja 2022 Kibice Lecha przeżywają deja vu. Kolejorz przegrał swój najważniejszy mecz od lat. Porażka w finale Pucharu Polski z Rakowem Częstochowa (1:3), spowodowała, że Kolejorz stracił szanse na wywalczenie dubletu. Po ostatnim gwizdku le-chici wyglądali na przygnębionych i załamanych. Wydawało się, że kroczący od zwycięstwa do zwycięstwa Raków jest nie do zatrzymania. Skorża znów jednak odbudował mentalnie zespół. Gdy kilka dni później Raków, mający wszystko w swoich rękach, nieoczekiwanie stracił punkty z Cracovią, Kolejorz miał szanse znów być liderem, pod warunkiem że wygra w Gliwicach. I tej szansy nie wypuścił już z rąk, choć Mi-kael Ishak zdobył zwycięskiego gola dopiero w 87. minucie -Tobyłdlamnienajważniej-szyinajtrudniejszy moment,bo przed meczem w Gliwicach przez tydzień po klubowych korytarzach snuły się postaci jak z horrorów zombie. TYudnobyło szukać optymizmu - mówił później szkoleniowiec. 14 maja 2022 Po wygranej w derbach Poznania z Wartą, Maciej Skorża po 7 latach ponownie zdobywa z Lechem tytuł mistrza Polski. LECH POZNAŃ ROZPOCZĄŁ PRZYGOTOWANIA. NIE BYŁO RUDKI, AMARALA, ALE PRZYJECHAŁ SYKORA W sobotę rano zakończyły się lechitom urlopy. Musieli zameldować się przy Bułgarskiej, gdzie przechodzili badania, a po południu odbyli pierwszy trening. Z drużyną nie ćwiczyli ka-drowicze: Słowak Lubomir Satka, Szwed Jesper Karl-stróm oraz Gruzin Nika Kwekweskiri, którzy grają w Lidze narodó. Wszyscy dołączą do zespołu w czwartek, 23 czerwca, czyli już w trakcie zgrupowania w Opalenicy, na które Kolejorz wyjedzie 20 czerwca. Zabrakło też Joao Amara la, który dostał wolne na uroczystość ślubną, a Rudko poleciał na Cypr zamknąć tam swoje sprawy i po rodzinę. W treningu wziął udział wracający z wypożyczenia Jan Syko-ra, lecz nie wiadomo jak długo pozostanie w Lechu, bo ofertę jego wykupienia złożyła Viktoria Pilzno, z którą zdobył tytuł mistrzowski. Byli też juniorzy Patryk Olejnik, Maksym Czekała, Filip Wolski czy Igor Kornobis. Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 SPORTOWY24 • 15 Lip Narodów Mecz z Holandią pokazał, że jesteśmy w stanie rywalizować z najlepszymi bez swoich liderów Czesław Michniewicz jak saper - pomylił się raz Hubert Zdankiewicz redakcja@polskapress.pl Selekcjoner biało-czerwo-nych wyciągnął wnioski z dotkliwej porażki z Belgią i w sobotę w Rotterdamie wrócił do sprawdzonych metod. Mecz z Holandią miał również kilku bohaterów. Przede wszystkim Łukasza Skorupskiego. Pozycja Wojciecha Szczęsnego wbramce nadal jest niepodważalna, ale rywalizacja za jego plecami robi się coraz bardziej zacięta. Golkiper Bolo-gny dwa razy musiał wyciągać w meczu z Holandią piłkę z siatki, ale żadnej ze straconych bramek nie można zapisać na jego konto. Co więcej, jego dwie fantastyczne interwencje w końcówce uratowały nas przed porażką. Miał też trochę szczęścia przy rzucie karnym, bo Memphis Depay pewnie do tej pory nie wie, jakim cudem był w stanie obić tak efektownie słupek z zewnętrznej strony. Trudno jednak mieć o to pretensje do naszego bramkarza. Napoleon Bonaparte mawiał, że od dwóch dobrych generałów woli jednego, który ma szczęście, i chyba faktycznie coś w tym jest. Bartłomiej Drągowsła pewnie by się zgodził z tą teorią... A trzymając się nazwisk: mecz z Holandią pokazał, że jesteśmy w stanie rywalizować z najlepszymi bez Roberta Lewandowskiego i Kamila Glika. Można oczywiście pogdybać, bo być może z naszym kapitanem w składzie" udałoby się zdobyć więcej bramek, a obecność na boisku stopera Benevento zapewne pomogłaby nam utrzymać wynik 2:0 dłużej niż przez pięćminut. Nie zmienia to faktu, że w końcu mamy jakiś plan B. Krzysztof Piątek sam do siatki nie trafił, ale to jego podanie za plecy obrońców zainicjowało akcję zakończoną golem Piotra Zielińskiego. A Jakub Kiwior, choć przy drugiej bramce dla Holandii złamał linię spalonego, potwierdził, że nie bez powodu zbiera dobre recenzje za swoją grę we włoskiej Serie A. Podobnie jak Nicola Zalewski. W meczu z Holandią piłkarz Wygląda na to, że Łukasz Piszczek w końcu doczekał się w kadrze godnego następcy Romy miał co prawda za plecami Bartosza Bereszyńskiego, ale kto wie, może jest to sposób na to, by rozwiązać w końcu nasze problemy na lewej stronie boiska (zwłaszcza w sytuacji, gdy Maciej Rybus sam wypisał się z kadry, podpisując kontrakt ze Spartakiem Moskwa). Wspie- rany przez starszego kolegę nie tylko świetnie radził sobie z Denzelem Dumfriesem, ale również inicjował groźne kontrataki. To po jego kapitalnym przerzucie do siatki trafił Matty Cash, czyli... kolejny wygrany meczu w Rotterdamie. Nie tylko z powodu pierwszej bramki wreprezentacji. Twardyw obronie, groźny w ataku. Notę trochę obniża mu zagranie ręką, po którym sędzia podyktował rzut kamy, ale wygląda na to, że Łukasz Piszczek chyba w końcu doczekał się godnego następcy. Pochwalić trzeba również Czesława Michniewicza. Selek- cjoner Polaków odrobił na szczęście lekcję z blamażu z Belgią inie próbował po raz kolejny bawić się w Pepa Guardiolę. Bo prawda jest taka, że przydomek „polski Mourinho" nie wziął się znikąd. Michniewicz - tak jak Portugalczyk - jest trenerem, który potrafi świetnie ustawić drużynę w obronie. A ta, grając „na zero z tyłu", jest w stanie wykorzystać swoje szanse w kontratakach (które notabene zawsze były naszą mocną stroną). Możną się zżyna^że. ale w ostatecznym rozrachuńku zawsze liczy się końcowy wynik. Czy ktoś w Portugalii miał pretensje o styl gry po Euro 2016? Albo w Grecji po Euro 2004? I na koniec kilka słów o Grzegorzu Krychowiaku. Jeden z bohaterów barażu ze Szwecją udowodnił niestety po raz kolejny, że swoje najlepszepiłkarskielata ma już za sobą. Był aktywny, ale niewiele z tego niestety wynikało. Niewiele też brakowało, aby zakończył występ w meczu już w pierwszej połowie... ©® Kaczmarek: Ślubu na razie nie będzie, modelki) nie zostanę Paweł Wiśniewski redakcja@polskapress.pl LEKKOATLETYKA. Natalia Kaczmarek jest dziś najszybszą naszą specjalistką wbiegu na400metrów, co potwierdziła na mistrzostwach Polski w Suwałkach. Czy wierzy pani wmiłość? Chyba tak... Potwierdza pani, że jest w związku z kulomiotem Konradem Bukowieckim,? Tak, oczywiście. Inie jestto żadnatajemnica. Podobno mężczyzna bez kobiety to tylko połowamężczy-zny... Kibicujecie sobie? Naturalnie. Akurat podczas mistrzostw Polski w Suwałkach, Konrad przegrał z Michałem Haratykiem, ale taki jest sport. Jak zaczęła się wasza życiowa przygoda? Ze sportowcami jest tak, że generalnie dużo czasu spędzająra-zem. Taka jest specyfika naszej profesji. Wspólne zgrupowania, wspólne treningii... tak wyszło! Jak długo jesteście „po słowie'? To już cztery lata. Czy związki sportowców to trudne relacje? Nie wiem, czy trudne. Na pewno jest mi łatwiej w porównaniu z innymi dziewczynami. Mamy tenkomfort, że możemy więcej czasu spędzać ze sobą. Kiedy mamy obóz, koleżanki zostawiają swoich partnerów w domu. Myślicieoślubie? Nie wiem, co powiedzieć... To co pani czuje. Na razie nie planujemy ślubu. Nie myślała paniozawodzie modelki? Nie. Dlaczego? Chyba nie bardzo nadajęsię do tej roli. Zdecydowanie lepiej czuję się w świecie sportu. Tegoroczny sezon zaczynała pani z rekordem życiowym 50.70. Namityngu „Zlata Tre-tra" w Ostrawie urwała pani ponad pół sekundy. 50.16 to drugi czaswhistoriipolskiejlekko-atletyki na dystansie400me-trów. Szybciej biegała tylko legendarna Irena Szewińska. Gdzie jest granica panimożli-wości? Czy w ogóle jest? - Razem biegamy sztafetę, mamy wspólne cele. Trudno było trenować przy niezdrowych układach - mówi Natalia Na razie nie stawiam sobie żadnych granic. Cieszę się bieganiem, cieszę się tym, co robię. Sprawia mi to diką frajdę. I na tym etapie kariery to jest dla mnie najważniejsze. A wracając do Ostrawy, to jestembardzo szczęśliwa i... zdziwiona. Nie spodziewałam się, że o tyle poprawię rekord życiowy. Mamy mocną grupę pań specjalizujących się wbieganiu jednego okrążenia. Mówiąo was „Aniołki Matusińskiego". Podobno kobieta zmienia się z minuty na minutę... To jest rywalizacja stricte sportowa - wygrywa najlepszy. Poza bieżniąjesteśmy koleżankami, lubimy się, szanujemy. Nikt ni- komu nie ma za złe, że wygrał. Mamy zdrową rywalizaq'ę. Inie ma żadnej zawiści? Oczywiście, że nie ma. Przecież razem biegamy sztafetę, mamy wspólne cele. Raczej trudno byłoby nam wspólnie trenować, gdyby były niezdrowe układy... Czy w finale mistrzostw Polski chciałyście coś udowodnić? Nikt nikomu nie musi niczego udowadniać. Każda z nas biega na swoje konto. Z pewnością to są trudne biegi, ale wygrywa najlepszy. Dzisiaj wygrywam ja, a w następnym starcie może to być inna dziewczyna. Jaktojest, że tak wątła, wręcz filigranowa kobieta biega tak szybko? I to - uważany za najtrudniejszy - dystans ? Nie, nie czuję się wątła. Ciężko trenuję i wydaje mi się, że wręcz jestem silna, jak na kobietę. Po to biegamy, chodzimyna siłownię, żeby były wyniki. Itosię - przynajmniej na razie - udaje. Przymierza się pani do 100 lub 200 metrów? Te typowo sprinterskie dystanse biegam wyłącznie tre-ningowo. Chodzi o kwestie szybkościowe. Jest to również trochę niebezpieczne - to są jednak naprawdę inne prędkości. Szczególnie na 100 metrów. Staram się więc unikać tej kon-kurenq'i. Czy jest pani gotowa zmierzyć się z legendą Ireny Szewińskiej? Mam pełną świadomość, kim była pani Irena. To postać niezwykła w świecie sportu. Nie tylko polskiego, ale i światowego. Dzisiaj nie myślę o dorównaniu tak fenomenalnej zawodniczce. Na razie jest to przepaść. Cieszę się z tych wyników, które osiągam. Nie myślę o tym, żeby ustanowić jakiś rekord czy uporać z barierą 50 sekund. Na takie bieganie musi się złożyć wiele czynników. Proszę mi wierzyć - to nie takie proste... Jakie najbliższe plany ? Już 15 czerwca start w Marsylii, a trzy dni później w Diamentowej Lidze w Paryżu. Na koniec, dla formalności: adres i trener... Na co dzień mieszkam we Wrocławiu, i trenuję pod okiem Marka Rożeja, który wcześniej szkolił m.in. Martę Chrust-Rożej, Joannę Linkiewicz, Rafała Omelko czy Jakuba Krzewinę. ©® 16 SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 \ *3 J X Maskotki Euro 2012 Slavek i Slavko zachęcały kibiców do oglądania mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie Pi kuncżna Szef Euro 2012, Adam Olkowicz na dziesięciolecie turnieju: - Otrzymaliśmy to, o czym marzyliśmy i byliśmy tego warci Jacek Kmiecik redakcja@polskapress.pl Rozmowa z Adamem Olkowiczem, dyrektorem UEFA Euro 2012 w Polsce, byłym wiceprezesem PZPN Euro 2012 w Polsce i Ukrainie zdało egzamin? UEFA i FIFA doceniły standard organizacji „naszego" Euro i przyznały nam kolejne 2 duże imprezy piłkarskie - mistrzostwa Europy U-21 w 2017 roku imistrzostwaświataU-20 w 2019 roku. Atakże dwukrotnie finał Ligi Europy. W poprzedniej dekadzie byliśmy najbardziej uhonorowanym krajem, jeśli chodzi o futbol. Trzeba więc uznać Euro sprzed dekady za sukces. To był sukces organizacyjny nie tylko nas - Polaków i Ukraińców - ale również właścicieli turnieju, czyli UEFA. Euro spowodowało w naszym kraju bardzo ożywczy rozwój społeczno-gospodarczy. Powstały nie tylko najnowocześniejsze stadiony, ale też nowe trasy szybkiego ruchu i zaplecze infrastrukturalne - wszystko dzięki znaczącym dotacjom z Unii Europejskiej. Zrealizowano plan 1500 km autostrad. Chęć goszczenia finalistów UEFA EURO 2012 wyraziło aż 13 polskich miast. Początkowo UEFA planowała przeprowadzić turniej w 6 miastach polskich i 6 ukraińskich, potem Euro dało skrócenie dystansu do Zachodu, skok w europejskość zredukowała liczbę do 4 miast w każdym z krajów. Co na trwałe zostało po Euro 20i2wnaszym kraju? Po Euro zostało na polskiej ziemi 1,5 tysiąca km nowych dróg ekspresowych. Wyremontowano też 1,5 tys. km szlaków kolejowych. Odnowiono 15 dworców kolejowych. Piękny dworzec we Wrocławiu przeszedł gruntowną modernizację. Rozbudowano infrastrukturę w miastach-gospodarzach. Do Polski przyjechało blisko milion turystów. Stworzyliśmy system informacyjny, promujący imprezę. Dzięki temu Euro stało się bezwzględnie wydarzeniem sportowym i społecznym numer 1 w Polsce, pozostawiło trwały ślad w naszej zbiorowej świadomości. Stosunek ogromnej większości spo- łeczeństwa do Euro był bardzo pozytywny. Polska gościła więcej drużyn podczas turnieju... Na 16 drużyn - finalistów, które wybrały bazy pobytowe do turnieju -13 postawiło naPolskę. Jedynie Szwecja oraz Francja i, co oczywiste, gospodarze - zamieszkali na Ukrainie. Chęć goszczenia drużyn - finalistów zgłosiło w Polsce 160 ośrodków, które specjalna komisja piłkarsko - rządowa musiała zwizytować i najlepsze z nich zareko-mendowaćUEFA. Z ponad 30 zaakceptowanych reprezentacje wybrały 13. Nie tyflto kibice ż>ii turniejem.. Euro wzbudziło ogromne zainteresowanie społeczne. Spe-cj alne strefy kibiców przeżywały niesamowity boom. Od- wiedziło je ponad siedem milionów ludzi i obyło się bez żadnych incydentów. Choćbyło gigantyczne zainteresowanie, nasz turniej byłbezpieczny. Nawet bardzo. Jedyny „pochmurny dzień" podczas turnieju wydarzył się 12 czerwca przy okazji meczu Polska - Rosja w Warszawie. Kibice obu drużyn aktywnie manifestowali swą obecność. Czy były jakieś wtopy? Organizacyjnie impreza była ze wszech miar udana. Raz tylko Surkis odegrał na pewno główną rolę, zwłaszcza na Ukrainie. Grisza był przecież inicjatorem całego przedsięwzięcia zdarzyło się opóźnienie rozpoczęcia meczu w Doniecku, kiedy nad miastem przeszła ogromna ulewa. Szczęśliwie, nasi przyjaciele poradzili sobie i dzięki wspaniałemu drenażowi murawy mecz można było zacząć zaledwie po 40 minutach oczekiwania. Jedyne, do czego można było mieć uwagi, to wynik sportowy naszej reprezentacji. W tak zwanej słowiańskiej grupie: Polska, Czechy, Rosja plus Grecja, spisaliśmy się poniżej oczekiwań. Tylko sportowo turniej nam się nie udał, ale za to odpowiadał sztab szkoleniowy. Piłka nożna jest takim sportem, że aby mógł ktoś wygrać, ktoś musi przegrać. Niestety, trafiło na nas. Pretensje do pana miał prezes Michał Listkiewicz, że to pan, anie on został szefem Euro? A z jakiego powodu miał mieć jakiekolwiek uwagi? Gdy wybrano mnie na odpowiedzialnego za przygotowania do Euro 2012, w okresie gdy on był prezesem PZPN, to on zgłosił zarządowi związku moją kandydaturę. Spokojnie do tego podchodzę. Zeby była jasność. Ze względu na znajomość wschodnich językówbyłem z PZPN regularnie delegowany za wschodnią granicę. Podczas jednej ztakich wizyt W2003 roku na turnieju upamiętniającym legendę ukraińskiego futbolu Walerego Łobanowskiego w Kijowie Hryhorij Surkis zwrócił się do mnie z propozycją, abyśmy wystąpili wspólnie z Ukrainą o zorganizowanie Euro. Po powrocie, gdy przedstawiłem pomysł, prezes Listkiewicz powiedział dosłownie: „Adam, to jest science fictioń'. Ja mu na to: „Ale co możemy stracić? Najwyżej nas nie wybiorą". Na to odparł: „To się za to weź". I stało się to faktem. Łatwo jednak nie było. Aplikowało 8 państw, w tym 4 jako podwójni współgospodarze, czyli Węgry z Chorwacją i Polska z Ukrainą. A poza tym o zorganizowanie Euro 2012 ubiegały się Włochy, Rosja, Turcja i Azerbejdżan. Trzeba było dwuetapowego wyłonienia gospodarza. W listopadzie 2005 roku podczas posiedzenia Komitetu Wykonawczego UEFA na Malcie wybrano do finałowej rozgrywki trzy kandydatury - Włochy, Węgry z Chorwacją i nas z Ukrainą, jako ostatnią z tej trójki. Potem trzeba było przejść okres wytężonej pracy. UEFA sprawdzała, co robią władze krajowe i samorządy miast gospodarzy i co robi federacja? Gospodarze państw i miast miały przygotować sceny, a federacje piłkarskie zorganizować show. Zrobiliśmy wszystko, żeby przekonać UEFA. 18 kwietnia 2007 roku, czyli pół roku po planowanym wcześniej terminie wyboru, a więc pół roku mniej na przygotowanie imprezy przez potencjalnego gospodarza Euro, poznaliśmy w Cardiff wynik. Zdobyliśmy 8 głosów na 12 możliwych. Włosi - 4, a Węgry z Chorwacją-0. Byli tacy, co przeszkadzali? Niektórzy prominentni działacze twierdzili, że Włosi mają to pewne, jak pies budę. Chyba dlatego, nie popierali naszego pomysłu i zbojkotowali wyjazd do Cardiff. Zaskoczenie było absolutne. Mieliśmy prawo do ogromnej radości. Zostaliśmy przecież współgospodarzami trzeciej największej sportowej imprezy na świecie, po mistrzostwach świata i igrzyskach olimpijskich. Niemal 100 milionów ludzi w Polsce i Ukrainie, łącznie z diasporą polską i ukraińską, czyli rzec można co 5 mieszkaniec Europy, mógł czuć się zwycięzcą tego wyścigu o Euro. Otrzymaliśmy to, o czym marzyliśmy i byliśmy tego warci. Oba kraje mają bogate piłkarskie tradycje. Andrij Szewczenko zdobył przecież Złotą Piłkę. My zajęliśmy 3. miejsca na mundialu za Kazimierza Górskiego i Antoniego Piechniczka. Piłka nożna jest absolutnie najpopularniejszym sportem zarówno w Polsce, jak i Ukrainie. Ico dalej? Zdobyliśmy to i rozpoczęła się druga połowa meczu, w którym rywalem był nieubłaganie upływający czas. Mieliśmy opóźnienia w budowie stadionów i strategicznych inwestycjach, jak choćby autostradach czy liniach kolejowych. Niemal wszystko zostało jednak zrobione na czas. Dokonaliśmy skoku w europejskość, skróciliśmy dystans do Zachodu, począwszy od obiektów sportowych, a skończywszy na życiu społeczno-gospo-darczym. Właściwie wszystko udało się załatwić, poza jednym - wynikiem sportowym. Może, jako gospodarz, trzeba było wszystkie mecze zagrać w jednym miejscu w Warszawie? Ostatni mecz we Wrocławiu w naszej grupie wynikał z roz-piski UEFA, która chciała pokazać drużyny w różnych miastach i zainteresować nimi jak najwięcej ludzi. Nie możemy pozbawić kibiców wielkiego święta poprzez odebranie im prawa do obejrzenia spotkania. O wyniku zadecydowały wyłącznie względy sportowe idyspozyq'adnia. Ile w tym prawdy, że Surkis kupił nam te mistrzostwa? Różnych plotek pojawiało się więcej, nie będę ich upublicz-niał. Natomiast Surkis odegrał na pewno główną rolę, zwłaszcza na Ukrainie. Grisza był przecież inicjatorem całego przedsięwzięcia. Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 SPORTOWY24 • 17 ;'e; :s Wojciech Fibak: „W latach 90. Nadal nie wygrałby Wimbledonu" DLACZEGO ŚWIATEK NIE LUBI TRAWY, A HURKACZ JA KOCHA? Hubert Zdankiewicz redakcja@polskapress.pl Jedni ją uwielbiają, inni twierdzą, że nadaje się tylko na pastwiska. Co takiego ma w sobie ta nawierzchnia i czy naprawdę jest taka „szybka", jak się mówi.. - Mam trudną relację z kortami trawiastymi - przyznała rok temu Iga Świątek. -Trawato moja ulubiona nawierzchnia - powtarzała z kolei przez lata Agnieszka Radwańska, która właśnie naniej zawsze grała najlepiej. Na przeciwnym końcu skali był za to m.in. Marat Safin, dla którego Wimbledon przez lata był najgorszym Wielkim Szlemem. Mistrz Australian Open i US Open (korty twarde) nigdy zresztą nie krył swojej niechęci do gry na murawie. Tym większe było zdziwienie, gdy w 2008 roku Rosjanin dotarł nieoczekiwanie w Londynie do półfinału. W walce o finał nie dał co prawda rady Rogerowi Federerowi, ale i tak zaimponował wszystkim swoim wyczynem. - Marat, jak to wytłumaczysz? Jak to się stało? - dopytywał się jeden z dziennikarzy. - Yeah, it happens. Shit hap-pens - wypalił Safin (nie trzeba chyba tłumaczyć), którego opinię podziela wielu tenisistów. Równie wielu rzecz jasna podziela opinię Radwańskiej. Za co jedni nie lubią trawy, a inni wprost przeciwnie? Za jej specyfikę, która sprawia, że gra się na niej zupełnie inaczej niż na ziemi czy kortach twardych. Charakterystyczną cechą trawyjest „szybkość". Nawet początkujący adept tenisa wie, że to najszybsza ze wszystkich nawierzchni. Tak samo jak ziemne korty są „wolne". Na oko właśnie takjest, bo na trawie tenisista ma znacznie mniej czasu na reakcję niż na ziemi czy hardkorcie. Tak naprawdę jednak trawa... spowalnia piłkę. - Powszechne przekonanie jest takie, że to najszybsza nawierzchnia na świecie, tymczasem to nieprawda. Szybsze są korty twarde, to tam piłka bardziej przyspiesza po odbiciu. W przypadku trawy chodzi o to, że piłka się na niej ślizga i odbija bardzo nisko - tłumaczył nam swojego czasu czołowy polski deblista, finalista US Open i Ma-sters Mariusz Fyrstenberg. Dokładnie to samo wynika z doświadczenia przeprowadzo- Iga Świątek na trawie zagra w tym roku tylko jeden turniej: wielkoszlemowy Wimbledon negopized laty przez amerykańską korporację Cislunar Aero-space. Naukowcy zmierzyli, pod jakim kątem i jak wysoko odbija się piłka na różnych nawierzchniach. Wyniki pokazały, że legendarna szybkość trawy bierze się tak naprawdę z kątów odbiciapiłki oraz wysokościi od-ległośti, na jaką poleci po koźle. Wszystkie te wielkości są - ze względu na specyficzne właściwości trawy, jej miękkość, śli-skość i sprężystość - najniższe. Piłka leci więc tak naprawdę wolniej niż na ziemi czy hardkorcie, ale pokonuje przy tym krótszą drogę. Jej prędkość w poziomie jest zatem większa. Efekt jest taki, że kort trawiasty zmusza tenisistów do zupełnie innej gry. - Najlepszą strategią jest uderzanie bez jalaejkol-wiek rotacji, co maksymalnie obniża i przyspiesza poślizg piłki. Z rotacją efekt jest odwrotny - tłumaczył Fyrstenberg co wyjaśnia, dlaczego wychowani na ziemi mistrzowie topspina tak kiepsko (zazwyczaj) radzą sobie na trawie. - Skraca się również zamach i stosuje tzw. serwis cięty: wolniejszy, ale cełniejszy. Po takich podaniach piłka odbija się niżej i skręcapo koźle. Najlepszym dowodem na to jest pro- centudanych pierwszych serwisów w każdym meczu. Jest owiele wyższy niż na innych nawierzchniach. Po prostu na tra-wielepiej jest zagraćtrochę wolniej, ale celniej - dodał. Na trawie największe szansę mają w związku z tym tenisiści atakujący, opierający swoją grę na serwisie i unikający dzięki temu dłuższych wymian. Przez całe lata dominującym stylem był serve and yolley, co sprawiało, że mistrzowie gry z głębi kortu, pokroju Ivana Lendla czy Matsa Wilandera, nigdy (mimo prób) nie wygrali Wimbledonu. Udało sięto Szwedowi Bjornowi Borgowi, ale uznano to za wyjątek potwierdzający regułę. W ostatnich latach to się zmieniło - za sprawą organizatorów Wimbledonu, którzy postanowili „zwolnić" kortywLondy-nie i zaczęli wysiewać na nich inne gatunki trawy. Najprościej rzecz ujmując, nowa mieszanka spowodowała, że piłka odbija się dziś wyżej, zapewniając zawodnikom średnio 0,1 sekundy więcej naprzygotowanie siędo uderzenia. Nibyriewiele, ale wystarczająco dużo, by otworzyć drogę do sukcesów choćby królowi ceglanej mączki Rafaelowi Nada-lowi. -UwieIbiamgo,cenięisza- nuję, ale prawda jest taka, że w latach 90. nigdy nie wygrałby Wimbledonu. A dziś? Dziś na tej nawierzchni czuje się jak w domu - powiedział kiedyś o Hiszpanie Wojciech Fibak. Właśnie w Londynie swój najlepszy - jak na razie - wielkoszlemowy rezultat odnotował Hubert Hurkacz. Rok temu dotarł do półfinału Wimbledonu, pokonując w ćwierćfinale Fede-rera. Być może przy okazji zakończył również karierę słynnego Szwajcara, który od tamtego czasu nie pojawił się na korcie (choć zapowiada, że jeszcze wróci). Trochę zaskoczył wszystkich swoim osiągnięciem, bo wcześniej żywiołem wrocławianina były przede wszystkim korty twarde. To na nich wygrywał turnieje w Winston-Salem, Delray Beach, Miami i francuskim Metz. - To prawda, ale uwielbiam również trawę. Tak było od czasów juniorskich, gdy po raz pierwszy na niej zagrałem. Można się na niej rzucać, więc zawsze jest przy tym fajna zabawa - skomentował na naszych łamach swój sukces Hurkacz, który sezon na trawie rozpoczął od deblowego zwycięstwa w turnieju w Stuttgarcie. ©® Porażka i koniec kariery dla Joanny Jędrzejczyk Filip Bares Twitter: @Bares34 MMAWnocyzsobotynanie-dziele Joanna Jędrzejczyk przegrała z ZhangWeili przez nokaut na gali UFC275. Po walce, w emocjonalnym wywiadzie, niespodziewanie ogłosiła sportową emeryturę. „Jedna z najbardziej utytułowanych zawodniczek MMA kończy karierę" - napisał w swoim artykule dziennikarz ESPN Mike Raimondi. Po ponad dwuletniej przerwie od oktagonu Joanna Jędrzejczyk wróciła na gali UFC 275 (w Singapurze), by zrewanżować się Zhang Weili za porażkę z 2020 roku. Pierwsze starcie z Chinką zostało uznane za walkę roku, według wielu najlepszą w historii kobiecego MMA. Kibice spodziewali się powtórki, ale poziom wówczas był naprawdę wysoki. Obie przyjęły wtedy mnóstwo ciosów, a razem wyprowadziły ich więcej niż jakiekolwiek inne zawodniczki w historii. Rewanż za 2020 rok się jednak nie udał. Jędrzejczyk, była mistrzyni UFC, w wadze słomkowej kobiet, przegrała przez nokaut i ogłosiła przejście na emeryturę. Gdyby wygrała, czekałoby ją kolejne starcie 0 pas, co potwierdził sam Dana White. Zhang „złapała" ją jednak ciosem z półobrotu i wygrała w drugiej rundzie. Po walce Polka zdjęła rękawice i w wywiadzie powiedziała analitykowi UFC i byłemu zawodnikowi Danielowi Cormierowi, że odchodzi na sportową emeryturę. - Kocham Was wszystkich. Dziękuję bardzo wszystkim ludziom i całej organizacji UFC. Przepraszam, ale ciężko jest mi opanować emocje. Przepraszam Danę White'a, że go zawiodłam. Kiedyś otrzymałam ogromny kredyt zaufania 1 wielką szansę. Poznałam świetne osoby, dawałam z siebie wszystko i mam nadzieję, że dostarczyłam wam wielu emocji. To były wspaniałe lata. Teraz chcę zostać mamą i mocniej zająć się swoimi interesami. Jestem szczęśliwa i mam nadzieję, że zawsze tak będzie - powiedziała Polka w wywiadzie po zakończonej walce. Jędrzejczyk (16-5) dzierżyła tytuł mistrzowski UFC w wadze słomkowej kobiet w latach 2015-2017, czyli w okresie pięciu udanych obron tytułu, co wciąż jest największą liczbą w historii dywizji. Pierwsza urodzona w Polsce mistrzyni UFC zrównała się z obecną mistrzynią Carlą Esparzą pod względem największej liczby zwycięstw w historii dywizji (10), ma najwięcej walk o tytuł w historii wagi słomkowej (dziewięć) i ma najwięcej zwycięstw w walkach o tytuł w historii dywizji (sześć). Po zdobyciu uznania w Cage Warriors Jędrzejczyk podpisała kontrakt z UFC i szybko dała wszystkim do zrozumienia, że jest najlepszą zawodniczką w wadze 115 funtów na świecie. Odnosząc dwa zwycięstwa i zdobywając szansę na mistrzowski pas UFC. Polska „strikerka" pokonała Carlę Esparzę (która jest aktualną mistrzynią wagi słomkowej) w 2015 roku i zdobyła tytuł, który następnie obroniła pięć razy, co nadal jest największą liczbą w historii tej dywizji. Jędrzejczyk oddała tytuł przez nokaut w 2017 rokń na rzecz Rose Namajunas i do tej pory nie udało jej się odzyskać mistrzowskiej formy. 34-latka odchodzi ze sportu z rekordem 16-5, przy czym wszystkie porażki Jędrzejczyk przyszły w starciach przeciwko najlepszym w jej ostatnich siedmiu walkach w UFC. Polka zakończy karierę z rekordem 10-5 w UFC. Jędrzejczyk szybko podbiła serca fanów po debiucie w 2014 roku, swoją charyzmą i stylem walki opartym na uderzeniach. „Jeszcze przed tą walką i zdobyciem pasa powiedziała amerykańskim fanom, którzy nie potrafili wymówić jej nazwiska, że mogą nazywać ją po prostu „Joanna Champion". W niedalekiej przyszłości prawdopodobnie będzie musiała zmienić swój pseudonim bojowy na „Joanna UFC Hall of Fame", ponieważ jest skazana na miejsce w tej galerii" - dodał Raimondi. Na gali UFC 275 Jiri Pro-chazka pokonał w walce wieczoru GloveraTeixerę, który nie tak dawno odebrał pas Janowi Błachowiczowi. 29-letni Czech potrzebował tylko dwóch występów w UFC, aby zasłużyć na walkę o pas, ale gdy już nadarzyła się okazja Prochazka potrzebował dużo czasu - prawie pełnych pięciu rund - by odebrać tytuł Gloverowi Teixe-irze. W ostatniej chwili Prochazka zdobył pas w najbardziej nieoczekiwany sposób. Przez całą walkę prezentował wysoki poziom „strikingu", ale ostatecznie zaskoczył Brazylij-czyka w parterze i wygrał poprzez duszenie. Na gali UFC 275 triumfowała też Walentina Szewczenko, która pokonała Talię Santos na punkty. Santos zaprezentowała się jednak naprawdę dobrze i najpewniej dostanie okazję do rewanżu.©® 18 SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 Ryszard Czarnecki Z woleja LEPSZY ROTTERDAM NIŻ BRUKSELA, B\NENKA I PRYWATKI. !••• TasidzieliiiezremisowalizKrólestwemNiderlandów2:2, choć nawet prowadzili z reprezentacją, o której eksperci mówią, żemożebyćjednymzfaworytówmistrzostw JL ^1 świata w Katarze za pięć miesięcy. We wtorek w Brukseli i w sobotę za miedzą w Rotterdamie (2 godziny jazdy pociągiem) zobaczyliśmy dwie różne drużyny co do składu, ale także co do prowadzenia gry i wyniku. Mimo naszej katastrofy w Królestwie Belgii na razie 4 punkty w trzech meczach nie mogą być podstawą żądań egzekucji naszych futbolistów, choć styl, w jalam Biało-Czerwoni ponieśli klęskę w mieście słynącym z figurki „Manneken Pis", boli i boleć musi. Po tych dwóch meczach można powiedzieć, w kontekście re-prezentacjiPolski, za greckim filozofem Sokratesem: „Wiem, że nic nie wiem". Ale do mundialu przecież jeszcze dwadzieścia parę tygodni. Przypomnę, bo niektórzy o tym nie wiedzą, że z grupy na MŚ2022 wychodzą dwa zespoły i szlus, a nie jak w EURO dwie reprezentacje itrzecie z najlepszymi wynikami. Zatem żeby wyjść z naszej grupy z Argentyną, Meksykiem i Arabią Saudyjską, najlepiej wygrać inaugurację z Meksykanami albo co najmniej zremisować - choć to ryzyko polegające na tym, że mecz z drużyną z Półwyspu Arabskiego, gdzie liczymy na grad bramek, który spowodować może awans w sytuacji liczby punktów równej z Meksykiem (zakładając, że Argentyna wygra grupę, co też nie jest pewne), gramy jako drugi, a Meksyk jako trzeci. Nasi rywale z Ameryki będą znali nasz wynik z Arabami, co ułatwi zadanie im, a nie nam, grającym w tym samym czasie mecz z Argentyną. Oczywiście są to rozważania, które mogą nie być warte funta kłaków, bo decyduje boisko, a tam Biało-Czerwoni mogą wszystko rozstrzygnąć w dwóch pierwszych meczach, nie oglądając się na innych. Starcie z Holandią w Rotterdamie, gdzie gra słynny Feyenoord (dziś na trzecim miejscu ligi Eredivisie, czyli w ostatnich mistrzostwach Holandii), przypomniało mi boje reprezentacji trenera Górskiego w eliminacjach mistrzostw Europy A.D. 1976. Na Stadionie Śląskim zmierzyła się Holandia, ówczesny wicemistrz świata z mundialu w Niemczech Zachodnich, czyli Niemieckiej Republice Federalnej (1974), i trzecia drużyna globu, czyli my. Nasi rozegrali jeden z najlepszych meczów w dekadzie lat 1970. Była to totalna dominacja, którą pokazywał wynik 4-1. Niestety, w rewanżu przegraliśmy 0-3 i po m.in. dwóch bezbramkowych remisach z Włochami w tej grupie nie zakwalifikowaliśmy się do EURO 1976. Z grupy wyszła Holandia, a mistrzostwa Europy niespodziewanie wygrała Czechosłowacja, która w rzutach karnych pokonała Niemców z NRF. Tego finału może wielu nie kojarzy, za to więcej kibiców pamięta decydujący gol z „jedenastki" Antonina Panenki, który wyczekał, aż niemiecki bramkarz Sepp Maier rzuci się i lekką pod-cinką skierował piłkę do bramki. Praga z Bratysławą, wtedy jeszcze razem, oszalały z radości, a Niemcy byli wściekli. Skądinąd dla naszych południowych sąsiadów był to wyjątkowy sportowy rok, bo kilka miesięcy wcześniej wPolsce, wkatowickim „Spodku", zdobyli mistrzostwo świata w hokeju na lodzie, wygrywając w finale z ówczesnym Związkiem Radzieckim, który teraz nazywany jest Sowieckim. Te katowickie mistrzostwa przeszły też do historii polskiego hokeja, bo tam po raz pierwszy i ostatni w dziejach pokonaliśmy ZSRR 6:4. Bramki dla Biało-Czerwonych strzelał m.in., piszę zpamięci, Wiesław Jobczyk, chłopak z Siedlec, a gole puszczał bodaj najlepszy bramkarz świata Rosjanin Władysław Treljak. Niestety, te mistrzostwa zakończyły się dobrze tylko dla Czechosłowacji, bo dla nas zwycięstwo z Sowietamibyło pyrrusowe: po porażce z NRF w ostatnim meczu spadliśmy z grupy „A". W tej słodyczy zwycięstwa z naszym bardzo nielubianym wschodnim sąsiadem, „Wielkim Bratem", była więc gorycz spadku. Na szczęście osłodzona złotym medalem olimpijskim siatkarzy za kilka miesięcy - dotychczas wciąż jedynym medalem wmęskiej siatkówce (Polki są lepsze od Polaków: zdobyły dwa krążki olimpijskie - w Tokio 1964 i Meksyku 1968). Zresztą igrzyska w Montrealu były dla polskich sportów zespołowych wyjątkowe, ponieważ medale poza siatkarzami przywieźli jeszcze piłkarze (srebrny) i piłkarze ręczni (brązowy). Kto by tak pomyślał teraz, ale srebro naszych futbolistówbyło wtedy odbierane jako... porażka! Gdzie te czasy? Gdzie te prywatki? Pisząc o polskim sporcie, nie sposób nie odnieść się do cudownej serii Igi Świątek. Bo z naszej tenisistła zrobił się de-beściak! 35 kolejnych zwycięstw to rekordowa passau pań w XXI wieku, i takiego wyczynu mógł dokonać jedynie sportowiec zkrwiikości. Igarozpoczęła przygodę z tenisem bardzo wcześnie. Owszem, przeżywała wzlotyiupadki, ale cały czas parła do przodu. Miała ku temu odpowiednie warunki i fantastyczne otoczenie, ale po raz pierwszy widziałem w akcji tę bardzo młodą wciąż kobietę - ma zaledwie 21 lat - gdy była znacznie młodsza niż dziś. I to, z jaką zaciętością grała już wówczas, z jakim zapałem. I jałabył w tym wszystkim automatyzm; młodziutka Świątek była wręcz zaprogramowana na postęp. Ina sukces. Jakrobotszła po swoje. To było kilka ładnych lat temu, ale już wówczas można było zakładać, że będziemy mieli radochę z tej tenisistki. Nawet biorąc poprawkę na fakt, że dyscyplina, którąuprawia, jest na świecie niezwykle popularna i nie bez przyczyny uznawana za elitarną. I właśnie ztych powodów nigdy nie odnosiliśmy wniej aż tak spektakularnych sukcesów, o jakie postarała się dopiero Iga. Jako Polak jestem dumny z jej postawy. I pozostaję pod ogromnym wrażeniem Marcin Możdżonek „ Z najwyższego punktu widzenia m & IGA ŚWIĄTEK TO JEST DEBEŚCIAK. I BASTA! tego, że na absolutny top wspięła się w tak młodym wieku. Już pobiłarekordlegen-damej Sereny Williams w liczbie kolejnych wygranych, i do poprawienia pozostały naszej rodaczce już tylko fantastyczne serie z poprzedniego stulecia. Z kosmicznym - wynoszącym aż 74 zwycięstwa - wyczynem Martiny Navratilovej. Może to i dobrze, bo w najbliższym czasie nie zabraknie jej motywacji. Postawa Świątek cieszy nas wszystkich, choć niestety - jak to wPolsce - z wyjątkami. Bo znaleźli się ludzie, którzy kontestują sukces Igi, twierdząc, że teraz żeński tenis jest wkryzysie i nasza reprezentantka nie ma specjalnie konkurencji. Cóż, nie jestem wytrawnym specjalistą od tenisa, więc powiem tak: może tak jest, a może nie. Najważniejsze jednak dla mnie jest to, że każdy sportowiec ma swój czas, swoje okienko, swoje 5 minut. I musi umieć je wykorzy- stać, obojętnie w jakich warunkach będzie startował. Porównywanie, że kiedyś bylimoc-niejsikonkurenci, ateraz są słabsi, apotembyćmożeznów znajdą się silniejsi, jest zwyczajnie nie na miejscu. Bardzo nie na miejscu! Dlatego że Iga doskonale wykorzystuje czas i miejsce, w którym się znalazła. W sposób naprawdę imponujący. Szybciej dorosła do swych wiekopomnych sukcesów niż my - jako całe społeczeństwo - nauczyliśmy się z nich cieszyć. Nie wszyscy umiemy przeżywać takie wspaniałe emocje razem z naszymi sportowcami. Co poniektórzy próbują się pod nie tylko podpinaćlub wręcz odmawiają nam prawa do cieszenia się jej sukcesem (sic!). To ostatnie zdanie jest oczywiście z dedykacją dla pana Marka Migalskiego. Kiedy zaczynałem grać w siatkówkę, często brakowało nie tylko bazy treningowej, ale nawet sprzętu. Świat, również sportu, funkcjonował winnym tempie. Wówczas zakładano, że najlepszy czas dla zawodowca wmojej dyscyplinie jest między 27. a3i. rokiem życia. Iga wspięła się na światowy szczyt już jako nastolatka, a na przykład Luka Doncićgrałwkosza jeszcze przed20-tkątak, że szczęka opadała. To pokazuje, że przy obecnych znakomitych warunkach do rozwoju wielkie talenty są w stanie eksplodować bardzo wcześnie. I nie tylko wejść na najwyższy poziom, ale i ustabilizować się na nim. Zastanawiam się jednak, co będzie dalej. Ibędę z wielkim zainteresowaniem przyglądał się rozwojowi Igi. Jak długo nie dopuści - szczęśliwie ma w sztabie psychologa - do zawodowego wypalenia? Bo takie zagrożenie na pewno istnieje, zresztą grać cały czas na najwyższym poziomie się nie da; nikt nie jest przecie? maszyną. Nawet uchodzący za cyborga Magnus Carl-sen, który w szachach odskoczył od wszystkich tak, że praktycznie nie można go dotknąć, i nakręca się wyłącznie pogonią za wyśrubowaniem rankingu szachowego ELO, potrafi przegrywać pojedyncze mecze. A i w całych turniejach noga potrafi mu się powinąć... Właśnie dlatego cieszę się - i doceniam - że Iga tak znakomicie wykorzystuje swoje 5 minut. Oby trwało jak najdłużej! JHW^^umiej Pretendentów o prawo gry o mistrzostwo świata z bronią-JL cym tytułu Magnusem Carlsenem odbędzie się od 16 czerwca do 5 lipca w niesłychanie gorącym już w tym czasie Madrycie, w którym - prawdę mówiąc - nigdy wcześniej nie byłem, choć odwiedziłem już różne regiony Hiszpanii. Przygotowanie fizyczne będzie zatem miało niebagatelne znaczenie. Wbrew pozorom kondycja fizyczna jest dla szachistów niesłychanie istotna. Choćby właśnie w kontekście szachów klasycznych, w których jedna partia może trwać sześć, siedem godzin. A tych rund w Madrycie będzie czternaście, utrzymanie do końca turnieju wysokiego poziomu sprawności organizmu byłoby ideałem. Wszyscy topowi zawodnicy normalnie więc uprawiają sport, to znaczy utrzymują aktywność fizyczną na poziomie przedstawicieli innych dyscyplin. W moim przypadku wsparcie krakowskiej Akademii WychowaniaFizycznego wielokrotnie decydowało okońco-wym wyniku sportowym. Moją ulubioną dyscypliną, poza szachami, jest tenis. Fajnie się go ogląda, ale też lubię pograć. Nie to, żebym potrafił grać jakoś rewelacyjnie, ale jest to dla mnie pociągający sport, bo można powiedzieć, że trochę przypomina szachy. Też jest dwóch zawodników i naprze- Jan-Krzysztof Duda „Zza kulis Orlen Teamu" m m NIE HI TAKIEJ RI<.l ll,ŻE TO IAW0RM I WYGRYWAJĄ mienność mchów. Z tego samego powodu lubię też pograć w tenisa stołowego. Generalnie bardziej odnajduję się w sportach indywidualnych. Dyscypliny zespołowe innie nie ekscytują i się w nich nie odnajduję. Choćby wpiłce nożnej, do której mam dwie lewe nogi, i nie jest to stwierdzenie a propos Roberta Lewandowskiego. Prawdę mówiąc, nie jestem wielkimkibicem futbolu. Wprawdzie oglądam czasem, jak gra reprezentacja Polski, ale poza tym nie jestem kibicem żadnego klubu, ani też fenem tego sportu ogólnie. Rozumiem, że jest bardzo trudny do wyczynowego uprawiania; i taki, na którym się wszyscy bardzo dobrze znają, jaknasza-chach, ale jakoś szczególnie mnie nie fascynuje. Po prostu. Do turnieju pretendentów logistycznie wszystko wydaje siębyćprzygotowane. Mamy tam zapewnione miejsce. Organizator zabezpiecza bazę w hotelu i sale zawodów na najwyż- szym poziomie. Przelot jednak musimy sami sobie zabezpieczyć. Lecę do Madrytu 13 czerwca, trzy dni przed turniejem Podczas trwania zawodów nie będzie możliwości zwiedzania miasta, co najwyżej dopiero po turnieju. Ale i tak mam dość napięty grafik, więc najpewniej zabraknie czasu na oglądnięcie stolicy Hiszpanii. Takie jest życie sportowca... To, że przesuwamy figury, anie biegamy, skaczemy czy się siłujemy, więcej korzystamy na przykład z pracy komputera, nie oznacza, że mamy bardzo dużo wolnego czasu. Właściwie to ten czas stale gonimy, bo przygotowanie trwa kilka godzin, atur-nięje ciągną się w nieskończoność. Więctonie jesttak, że jadę sobie na wakacje i zwiedzam co popadnie. Turniej pretendentów to, jak na razie, najważniejszy turniej w moim życiu. Jestem pierwszym Polakiem, który kiedykolwiek zakwalifikował się do Turnieju Kandydatów. Nie mam w tych zawodach żadnego obycia. A wystąpią w nim bardzo doświadczeni szachiści, choćby Fabiano Caruana. Na pewno będzie to coś nowego, zupełnie inny poziom, całkowicie inny standard rozgrywki, więc czas pokaże, co się wydarzy. To jest sport, nie da się wszystkiego przewidzieć. Owszem, są faworyci, ale nie ma reguły, że faworyci zawsze wygrywają. Ja akurat mam najniższy ranking, jestem ostatnim z pretendentów według rozstawienia rankingowego, więc jadę tam się sprawdzić. Wiadomo, że mam chrapkę na pierwsze miejsce, ale o to będzie niesłychanie trudno. Nie chcę jednak niczego przesądzać ani wróżyć z fusów, kto wygra, aktobędzie ostatni. Od dziecka marzyłem, zawsze tego chciałem, żebym zo-stałmistrzemświata. Teraz jestem najbliżej tego marzenia w całej karierze. Aczkolwiek Turniej Pretendentówto jest najtrudniejszy turniej na świecie. Przygotowaniom do niego kandydaci poświęcają astronomiczną ilość czasu, środków i pieniędzy, idących czasami w setki tysięcy dolarów, trudno więc cokolwiek wyrokować. Na pewno czeka mnie dużo emocjiiniezależnieodtego, czy będę grał dobrze, czy źle, zawsze doświadczę pozytywnych i negatywnych momentów. Generalnie - przede mną najcięższa z dotychczasowych i najbardziej wymagająca rozgrywka... Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 SPORTOWY24 19 HURKACZ ZNOW WYGRYWA W DEBLU Hubert Hurkacz i Chorwat Mate Pavić wygrali rywalizację debli-stów w turnieju ATP na kortach trawiastych w Stuttgarcie. W finale pokonali rozstawionych z numerem jeden Niemca Tima Puetza i Nowozelandczyka Michaela Venusa 7:6 (3), 7:6 (5). W singlu Polak dotarł do półfinału. Dla Hurkacza to już czwarty deblowtytuł w karierze. Poprzednie zdobył w Paryżu (hala), Metz i Miami. HZ POLACY ZDEMOLOWALI BUŁGARÓW Trzeci mecz Ligi Narodów siatkarzy i drugie zwycięstwo Polaków, którzy pokonali w kanadyjskiej Ottawie Bułgarów3:0 (25:19,25:19, 25:23). 13 punktów dla biało-czerwonych zdobył Maciej Muzaj-. Dobre spotkanie mają też za sobą m.in. Bartosz Kwolek (który wywalczył 12 punktów) i Bartłomiej Lipiński (li punktów) W niedzielę o 17.00 czasu polskiego następny mecz naszej drużyny - tym razem zagrają z mistrzami olimpijskimi, Francuzami. JN \ LEWANDOWSKI MA PLAN B, JEŚLI NIE ZDOŁA ODEJŚĆ DO BARCELONY Robert Lewandowski ma opcję rezerwową w przypadku niepowodzenia transferu do Barcelony. Polski napastnik, który tego lata koniecznie chce opuścić Bayem Monachium, jest w tej sytuacji skłonny przyjąć propozycję z Anglii. Według „Bilda" 33-letni atakujący bawarskiego klubu nie rozważa przejścia do Paris Saint-Germain. „Lewy" chciałby kontynuować karierę w Hiszpanii lub Anglii. Londyńska Chelsea to plan B Lewandowskiego na wypadek fiaska transferu do Barcelony. „Ale żona napastnika jest przeciwna przenosinom do dżdżystego Londynu" - zauważa „Bild". Tymczasem brytyjski „Daily Star" informuje, że do wyścigu po kapitana naszej reprezentacji dołączył Manchester United. JacK CLIJSTERS „ZŁOŻYŁA" TENISISTKĘ IDEALNĄ. UWZGLĘDNIŁA ŚWIĄTEK Słynna Belgijka Kim Clijsters opowiedziała w podcaście US Open, jakie atuty powinna mieć jej zdaniem idealna tenisistka. Jej zdaniem powinna posiadać serwis Amerykanka Sereny Williams. Idealny return (odpowiedź na serwis) czterokrotna wiel-koszlemowa mistrzyni wzięłaby z kolei od siebie. W przypadku forhendu wybór Clijsters padł na Niemkę Steffi Graf. Najlepszy bekhend Belgijka pożyczyłaby od swojej rodaczki Justine Henin. Wolej od Czesziti/Amerykanki Martiny Navratilovej. Ostatnim elementem układanki została Iga Świątek. A konkretnie odporność psychiczna Polki. JN SHAKIRA I PIOUE WIDZIANI OSOBNO NA MECZU BE JSBOLOWYM SYNA Shakira i Gerard Piąue wzięli udział w turnieju baseballo-wymwCzechach, gdzie grałich syn. Na trybunach para gwiazd siedziała osobno: piosenkarka w pobliżu boiska, w pierwszych rzędach, a piłkarz Barcelony wysoko na trybunach - doniósł „The Sun". Dziennikarze zauważyli, że Shakira wyglądała na dość uśmiechniętąibeztroską, natomiast Piąue był ponury. To dość dziwne, bo media zapewniają, że Hiszpan był inicjatorem rozstania i dwa razy odrzucił propozycję piosenkarki powrotu do rodzny. GWIAZDA BUNDESLIGI ARESZTOWANA NAEBIZIE POD ZARZUTEM GWAŁTU Piłkarz VfB Stuttgart, Atakan Karazor wraz z innym obywatelem Niemiec został aresztowany w czwartek 9 czerwca pod zarzutem zgwałcenia 18-letniej dziewczyny na Ibizie. Według „Periodico de Ibiza", dwóch 25-letnich Niemców dokonało gwałtu w prywatnej willi. Po incydencie ofiara trafiła do szpitala, a następnie napisała oświadczenie na policję. Karazor jest wychowankiem VfL Bochum. W Stuttgarcie gra od 2019 roku, gdzie wystąpił w 42. meczach i strzelił 2 gole. JacK WARRIORS WYGRALI W BOSTONIE, FINAŁY NBA NA OSTATNIEJ PROSTEJ W nocy z piątku na sobotę Golden State Warriors pokonali Boston Celtics w TD Garden 107:97 i wyrównali stan serii na 2:2, Gości do zwycięstwa poprowadził 2-krotny MVP sezonu regularnego i 3-krotny mistrz NBA Steph Curry, który rzucił aż 43 punkty i dołożył 10 zbiórek. Dla gości tercet Jayson Tatum - Jay-len Brown - Marcus Smart zdobył łącznie 62 punkty. Teraz seria wróci do Chase Center na piąte spotkanie. Szóste starcie zostanie rozegrane w Bostonie, a jeśli będzie potrzebny siódmy mecz to odbędzie się on w Oakland.FB boa i 4U$ŚC V przekręty ZESPÓŁ Z RPA STRZELIŁ SOBIE 41 SAMOBÓJÓW Drużyna Nsammi Mighty Birds z RPA została dożywotnio zdyskwalifikowana za ustawianie meczów w IV lidze. Zwycięzcę rozgywek miała wyłonić różnicabramek. Matiy-asi pokonał więć Nsammi Mighty Birds 59:1. Co ciekawe, goście ujrzeli 4 czerwone kartki i strzelili 41 goli samobójczych. - Sędzia w pomeczowym raporcie po prostu napisał: „zawodnik nr 2 zdobył 10 bramek" a „zawodnik nr 5 strzelił 20 goli". Jednak w tym meczu było 41 bramek samobój czych, jak mogli to zapisać?" - dziwił się szef Piłkarskiego Związku RPA, MopaniVincent. Sędzia ustawionego meczu również został ukarany - przez 10 lat nie będzie mógł pracować wpiłce nożnej. Kolejny dziwne spotkanie odbyło się pomiędzy Shivulani Dangerus Tigers i Kotoko Happy Boys(33:l). Wszyscy uczestnicy ustawiania meczów otrzymali dożywotni zakaz działania w futbolu .JacK SZESC MIESIĘCY W CELI LEGENDY PIŁKI ALGIERU Była gwiazda FC Porto i reprezentacji Algierii, uważany za najlepszego piłkarza w historii algierskiego futbolu, Ra-bah Madjer spędzi kolejne 6 miesięcy za kratkami. 66-letni Madjer jest objęty dochodzeniem w sprawie używania fałszywych dokumentów, oszustw i fałszywych oświadczeń - powiadomił Africanews. Rabah był właścicielem dwóch gazet, które zaprzestały działalności. Jednak nadal fałszował zapisy księgowe w celu dalszego otrzymywania dotacji i wystawiania czeków promocyjnych. Należy dodać, że byłemu zdobywcy Pt icharu Europy i Pucharu Interkontynental-nego z FC Porto w 1987 roku groziło 18 miesięcy więzienia, ale sąd wybrał wyrok zaledwie sześciu miesięcy i zmusił winnego do zapłaty grzywny.JacK Plotkarskie szlagiery na mistrzostwach Polski w lekkoatletyce w Suwałkach W trakcie skutecznej pogoni za złodziejem auta Anita Włodarczyk niefortunnie stanęła i w efekcie doznała urazu Paweł Wiśniewski redakcja@polskapress.pl LEKKA ATLETYKA. Rekord Polski Damiana Czykieta.Pia Skrzyszowska najszybsza w Europie! Anita Włodarczyk operowana. Czykier ustanowił kapitalny rekord Polski na 110 metrów przez płotki -13,25 s, a rewelacyjna Pia Skrzyszowska uzyskała trzeci wynik w historii rodzimej lekkoatletyki na 100 metrów przez płotki -12.63 s. Damian Czykier - syn Dariusza Czykiera, byłego piłkarza m.in. Legii Warszawa, który w naszej ekstraklasie rozegrał 230 spotkań i strzelił 33 bramki - został mistrzem Polski już po raz siódmy. Poprawił rekord kraju należący od 2013 roku do Artura Nogi. Totrzeciwtymroku wynik w Europie i ósmy na świecie! Bieg był powtarzany z powodu falstartu. Przy pierwszym podejściu Czykier miał jeszcze lepszą reakcję startową niż przy drugim (0,167). - Gdyby to puścili, byłby kosmiczny wynik - stwierdził. - Marzenia i tak się spełniają, warto o nie walczyć Nigdy się nie poddałem. To zaprocentowało wwiekuprawie30 lat. Natomiast Skrzyszowska ustanowiła znakomity rekord kraju młodzieżowców -12.62 s. Szybciej biegały tylko Grażyna Rabsztyn (12.36 s) i Lucyna Lan-ger-Kałek (12.43 s). Identyczny czas uzyskała Zofia Bielczyk. W Suwałkach Skrzyszowska uzyskała najlepszy tegoroczny wynik w Europie! Ba, aż pięć rezultatów z dziesięciu na listach biegu na 100 metrów na Starym Kontynencie należy właśnie do 2l-latki, ale... - Dwa pierwsze płotki nie wyszły - powiedziała. - Emocje musimy wstrzymać do mistrzostw świata - oceniła. Niespodzianką była absencja w Suwałkach naszej mistrzyni w rzucie młotem Anity Włodarczyk, wynikająca z pościgu za... złodziejem auta. Niestety, nasza 3-krotna mistrzyni olimpij1-ska na pewno nie wystartuje w lipcowych mistrzostwach świata i być może w sierpniowych mistrzostwach Europy. Szykuje się do zabiegu naderwanego mięśnia dwugłowego uda. Włodarczyk nabawiła się kontuzji przed wyjazdem na MP. W trakcie skutecznej pogoni za złodziejem auta Anita niefortunnie stanęła. Wcześniej w pojedynkę ujęła sprawcę. Złodziejem nie był Polak... Koszmar Ferrari szczęściem Red Bulla Filip Bares Twitter: Bares34 FORMUŁA 1. W niedzielę podczas GP Azerbejdżanu oba bolidy Ferrari nie dojechały do mety. Na ich niepowodzeniu skorzystali kierowcy Red Bulla, którzy zajęli dwa pierwsze miejsca. W kwalifikacjach swoje czwarte pole position z rzędu w tym sezonie zdobył Charles Leclerc, przed kierowcami Red Bulla Sergio Perezem i Maxem Ver-stappenem. Niedzielny wyścig nie był jednak udany dla całego zespołu Ferrari. Monakijczyk już na starcie stracił prowadzenie na rzecz Meksykanina i musiał odpierać ataki mistrza świata, który jechał tuż za nim. Na 9. okrążeniu z wyścigu odpadł Carlos Sainz, a na 21. Leclerc. Bez Ferrari wstawce, Red Buli zdominował zawody w Baku. Verstappen nie oddał prowadzenia nawet na moment podczas ostatnich 30. okrążeń. Drugi dojechał Perez, a za nim duet Mercedesa - George Russell i Lewis Hamilton. Siedmiokrotny mistrz świata został również wybrany kierowcą dnia. - Tempo bolidu było dziś świetne. Zadowolony jest też z jego balansu. Dwa pierwsze miejsca to oczywiście dobry dzień dla nas-powiedział po wyścigu Verstappen. Oprócz kierowców Ferrari wyścigu nie ukończyli Kevin Ma-gnussen, Lance Stroił i Zhou Gu-anyu. W klasyfikacji generalnej dalej prowadzi Max Verstappen. Na drugie miejsce wskoczył jego kolega z zespołu, który wyprze-dziłLeclerca. 20 • ZBLIŻENIA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 W kościołach prawdziwe cuda, grzejące obrazy i Boże Krówki Wino zatwierdzone przez biskupów, cukierki Boże Krówki czy wyciszony konfesjonał to jedne z licznych ciekawostek, jakie można było obejrzeć na targach Sacroexpo w Kielcach Paula Goszczyńska Zl - Wśród win mszalnych szczególnie sprzedaje się u nas Sanctus ioannes, ponieważ jest wpisane na listę Episkopatu Polskiego - mówi Małgorzata Dąbrowska Marek Sokołowski, przedstawiciel firmy SunTherm prezentuje dające ciepło święte obrazy Międzynarodowa Wystawa Budownictwa i Wyposażenia Kościołów, Sztuki Sakralnej i Dewocjonaliów Sacroexpo w Targach Kielce od ponad20 lat skupia całą branżę sakralną. W tegorocznej edycji wystawy Sacroexpo wzięło udział 170 Wystawców z 7 krajów: z Austrii, Chorwacji, Hiszpanii, Słowenii, Ukrainy, Włoch oraz Polski. Dało się zauważyć, że branża sakralna pełnymi garściami czerpie z tradycji, ale idzie też z duchem czasu. Produkty oferowane podczas tegorocznej wystawy Sa-croexpo dostarczyły zwiedzającym niezapomnianych doznań wzrokowych, smakowych i słuchowych. W Targach Kielce można było zakupić szeroki asortyment gadżetów i pamiątek religijnych, na przykład na chrzest, różańce z drzewa oliwnego produkcji chorwackiej, różańce z lawy wulkanicznej, a także opłatki wigilijne. Wśród produktów sakralnych nie brakowało odlewów żywicznych, ikon wypalanych w drewnie oraz wypukłych obrazów. Ceramika drewniana i żywiczna to seria nowatorskich produktów sakralnych opracowanych według autorskiej technologii. Wino zatwierdzone... przez biskupów Jedną z ciekawostek było wino... zatwierdzone przez Episkopat Polski. Jak smakuje? - W naszej ofercie są zarówno wina mszalne, jak i stołowe. Wśród win mszalnych szczególnie sprzedaje się u nas Sanctus Joannes, ponieważ jest wpisane na listę. Episkopatu Polskiego. Jest to zatwierdzone wino do sprawowania eucharystii - mówiła Małgorzata Dąbrowska z firmy Dąbrowscy Centrum Zaopatrzenia Kościoła. - Aby wino zostało wpisane na taką listę, wymagany jest szereg dokumentów. Przede wszystkim musi być to wino naturalne, gronowe, bez żadnych dodatków, a cały proces powstawania musi być kontrolowany i zatwierdzony przez władze kościelne - opisywała nasza rozmówczyni. Okazuje się jednak, że takie wino wcale nie jest drogie. Butelka kosztuje jedynie nieco ponad 30 złotych. 7 Wina mszalne są przede wszystkim słodkie, ponieważ podczas porannej mszy świętej ksiądz jest często na czczo. Mimo to posiadamy w swojej ofercie również DZIECI, /ILE I DOROŚLI MOGĄ Z/IGRAĆ IV PRZYGODĘ, IV KTÓREJ UKRYTY JEST P/IN BÓG. MAMY TEŻ PROPOZYCJE GIER DLA CAŁYCH RODZIN wina półsłodkie oraz wytrawne - dodała Małgorzata Dąbrowska. Zioła na dobry nastrój i koncentrację, herbatka i cukier konopny, galaretki w cukrze „Bo-guchwałła" oraz Boże Krówki z sentencjami to część smakołyków, jakich można było spróbować w Targach Kielce. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się tabletki, olejki i herbatki na bazie oleju CBD, który wykazuje właściwości uspokajające, poprawiające nastrój oraz koncentrację. Nie zabrakło także ciekawostek dla najmłodszych, jak chociażby przygodowa gra tropem Świętych. - Dzieci, ale i dorośli mogą zagrać w przygodę, w której ukryty jest Pan Bóg. Mamy propozycje bardzo ambitne dla starszych graczy, ale również dla młodszych i całych rodzin. Najnowsza gra nazywa się „Największa Wyprawa" i znajdują się w niej przygody 30 postaci biblijnych. Można dzięki temu poznać całą historię zbawienia w przystępny sposób - wyjaśnił Robert Kościuszko z Wydawnictwa Kościuszko Przygoda i Słowo. Stoiska przyciągały ciekawymi rozwiązaniami oraz produktami przeznaczonymi dla kościołów czy plebanii. Nie zabrakło również prezentacji najnowszych rozwiązań wykorzystywanych w obiektach sakralnych, konfesjonałów, organów, aż po wysokiej jakości akcesoria czy szaty liturgiczne. Wyciszony konfesjonał dla większej dyskrecji Jednym z wyróżniających się produktów był wyjątkowy konfesjonał. - Cechuje się on dźwiękoizolacyjnością, czyli poziomem wyciszenia. Nasz konfesjonał wycisza o około 36 decybeli. To oznacza, że dźwięki nie wydostaną się poza konfesjonał, ale i do konfesjonału nie dotrą hałasy z zewnątrz. Dzięki temu spowiedź może zostać przeprowadzona w atmosferze dyskrecji i ciszy - mówi Natalia Lipińska, prezes Zarządu spółki Aąustec. Konfesjonał wyróżnia się te£ dizajnem. - Widać na pierwszy rzut oka, że nasz produkt kierujemy przede wszystkim do nowoczesnych kościołów. Warto dodać, że cena jest atrakcyjna, bo wynosi około 18 tysięcy złotych netto - podkreśla Natalia Lipińska. Kolejną ciekawostką była Biblia Bursztynowa za niemal. .. 10 tysięcy złotych. Biblia zawierała prawdziwy bursztyn w okładce, wyjątkową oprawę oraz drogocenne cytaty. Był również wystawca, który zaprezentował „Ostatnią Wieczerzę" na płytkach ceramicznych. Dzieło było bardzo duże, a Ceramiczne Obrazy Egra jest w stanie nadrukować na płytki czy drewno każde zdjęcie, które dostarczymy. To jedyna taka firma w Polsce. Wystawa Ars Eucharistica W tym roku podczas Sacro-expo targowi goście mogli podziwiać wystawę Ars Eucharistica, czyli sztuka w służbie Eucharystii organizowaną przez Muzeum Diecezjalne w Kielcach i galerię Prima Porta Antiąuities. Ekspozycja podzielona została na część historyczną i liturgiczną. Galeria prezentowała aż 23 obiekty, które przedstawione były w trzech kategoriach: Ostatnia Wieczerza, Ukrzyżowanie i Liturgia. „Ostatnia Wieczerza" to głównie naczynia, które mogły znaleźć się na stole w Wieczerniku. „Ukrzyżowanie" to druga część wystawy, której głównym elementem jest Hełm Rzymskiego Legionisty i Hasta, włócznia, analogiczna do tej, którą przebito bok Jezusa. Pojawiły się również sprzęty wymienione w Biblii w kontekście ukrzyżowania, jak na przykład rzymskie kości do gry czy gwoździe. Ekspozycję zamykała część poświęcona Liturgii prezentująca obiekty z czasów Bizancjum. Grzejące obrazy Nie brakowało firm pokazujących ciekawe rozwiązania nie tylko do kościołów. Firma SunTherm zaprezentowała dające ciepło obrazy. Ogrzewanie na podczerwień ma jednak szersze zastosowanie i można je zamontować w domu, mieszkaniu czy ogrodzie. - Prezentujemy system ogrzewania oparty na podczerwieni. To przyjazny na człowieka i zwierząt system, który jest przy tym niezwykle wydajny. Podczas Targów pokazujemy panele dedykowane do budowli sakralnych, kościołów, ale zdecydować się na taką formę ogrzewania może każdy - mówi Marek Sokołowski, przedstawiciel firmy SunTherm na województwo świętokrzyskie. Panele do ogrzewania na podczerwień przekształcają energię w ciepło w stosunku prawie 1:1. Nie ogrzewają niepotrzebnie powietrza, lecz pomieszczenie: ściany, podłogi oraz meble, a jednocześnie ludzi i zwierzęta. Ogrzane ciała i obiekty oddają ciepło z powrotem do powietrza w pomieszczeniu. Stałą komfortową temperaturę zapewnia termostat. Jak podkreślała firma SunTherm, panele do ogrzewania na podczerwień posiadają zalety, takie jak zdrowe ciepło promieniowania, niskie koszty nabycia i wysoka wydajność. Są przyjazne dla środowiska oraz zdrowia. Reżyser filmu „Malena" laureatem tegorocznej nagrody Per Artem Ad Deum W ramach Wystawy Sacro-expo już od 17 lat przyznawany jest Medal Per Artem Ad Deum. Dotychczas otrzymało go już 30 laureatów, w tym Ennio Morricone, Arvo Part, Krzysztof Zanussi, Krzysztof Penderecki czy Wincenty Kućma. Decyzją Papieskiej Rady do spraw Kultury tegoroczna nagroda Per Artem Ad Deum trafi do Giuseppe Tornatore. Jest on twórcą słynnych realizacji, między innymi: oscarowego filmu „Cinema Para-diso", filmu „Malena" z Moniką Bellucci w roli głównej czy „Czysta Formalność". Reżyser współpracował z kompozytorem Ennio Morricone, któremu poświęcił swój najnowszy film dokumentalny pod tytułem „Ennio".©® Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 INFORMATOR 21 Sam na Scenie - finał konkursu, spotkania z mistrzami Anna Czerny-Marecka Słupsk W czwartek, 16 czeiwca, rozpoczyna się dwudniowy finał konkursu recytatorskiego Sam na Scenie wSłupsku. W programie imprezy towarzyszące, w tym spotkanie i spektakl Anny Seniuk. 19- edycja Finału Turnieju Teatrów Jednego Aktora 67. Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego Sam na Scenie rozpoczyna się już w czwartek, 16 czerWca. Dedykowana jest pamięci artysty malarza Kazimierza Jałowczyka. O najwyższe laury powalczy 13 monodrami-stów, wyłonionych m.in. podczas wojewódzkich eliminacji OKR. Prezentacje konkursowe odbędą się na scenach Teatru Rondo i Teatru Lalki Tęcza w Słupsku 16 i 17 czerwca. Będą również wydarzenia towarzyszące. W Rondzie odbędą się dwa wyjątkowe Wieczory Mistrzowskie, poświęcone Annie Seniuk i Stanisławowi Miedziewskiemu. Klu-boksięgamia Cepelin zaprasza na spotkanie autorskie z Ma-rzenną Wiśniewską, natomiast na słupskich bulwarach 18 czerwca zaprezentowany zostanie spektakl Adama Walnego pt. „Dziadek". Uczestników konkursu oceniać będzie czteroosobowe jury w składzie: znana aktorka Anna Seniuk, Marzenna Wiśniewska (teatrolożka), dr hab. Berna- W piątek, 17 czerwca, o godz. 20.30 w Teatrze Rondo - Wieczór mistrzowski Stanisława Miedziewskiego i monodram „Wyznania" detta Żynis z Akademii Pomorskiej, Jan Zdziarski (specjalista techniki mowy). Program Czwartek, 16 czerwca, godz. 18, Cepelin - promocja książki Marzenny Wiśniewskiej „Archipelag indywidualności. Solowe teatry performerów współdziałających z materią". Wstęp wolny. Czwartek, 16 czerwca, godz. 20.30, Teatr Rondo - Wieczór mistrzowski Anny Seniuk. „Księga ziół, czyli jak uleczyć duszę i ciało...". Spotkanie przedpremierowe, scenariusz oparty na tekstach węgierskiego prozaika Sandora Maraia i innych. Obowiązuje rezerwacja - wejściówki do odebrania w OT Rondo. Piątek, 17 czerwca, godz. 20.30, Teatr Rondo - Wieczór mistrzowski Stanisława Miedziewskiego. W programie monodram „Wyznania" w wyko- naniu Grzegorza Piekarskiego i spotkanie ze Stanisławem Miedziewskim w ramach obchodów 50-lecia Teatru Rondo. Wejściówki do odebrania w OT Rondo. Sobota, 18 czerwca, godz. 16, bulwary (scena przed Basztą Czarownic). Spektakl plenerowy Adama Walnego pt. „Dziadek", i i lalkarza) są osią dramaturgiczną. Wstęp wolny, w razie niepogody spektakl przeniesiony do OT Rondo. ©© POGODA Krzysztof Ścibor . Biuro Calvu^ Poniedziałek ^Jad Pomorze dociera shłodne i wilgotne powietrze z zachodu. i/V ciągu dnia na niebie sporo chmur i okresami pojawią się opady deszczu na zachodzie niewykluczone burze. Temperatura max doi 15:18°C. Wiatr umiarkowany i silny z zachodu. W nocy mokro. Jutro przewaga chmur i możliwe są opady deszczu z przerwami. Cały czas shłodno, max 16:18°C. Dd środy cieplej, na weekend jest szansa ia upał do 28:30 "C. Pogoda dla Pomorza Prognoza dła Bałtyku Stan morza (Bft) 2-3 Siła wiatru (Bft) 3-5 Kierunek wiatru W Pogoda dla Polski 30 km/h 16 0mm Świnoujście 15 o Kołobrzeg o Rewal HfliEM 1015 hPa H 14_ iAaEG3H ""w™ „aa® o M "j Ą o|| Ustka O %UPSK Darłowo 0 EI5IE3 Sławno Mielno- WrWBA ®K0SZALIN Bytów o Białogard Mia Ll/llN Ka&izy Wejherowo _______17 eiei0 GDAŃSK Kościerzyna . $0 cm sfcOcm #0 cm ilZiiH Połczyn-Zdrój szTumm Drawsko Pomorskie mm ^Gdański 20 km/h ?i ^ 0 \ Jp jfe \ 0 16° 20° 20° 22° 29° 30° : pogodnie zachmurzenie umiarkowane ciągły deszcz % ciągły deszcz i burza przelotny deszcz —przelotne deszcze i burza pochmurno mżawka przelotny śnieg ciągły śnieg przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem mgła \j marznąca mgła >.--śliska droga marznąca mżawka marznący deszcz zamieć śnieżna * opad gradu ^kierunek i prędkość wiatru "j temp. w dzień KKU temp. w nocy temp. wody grubość pokrywy śnieżnej 1011 bPa f ^ciśnienie i tendencja smog ' Hi ' ' '■*< wstyt ; ; ' • ' • • - •' • < ■ < i Gdańsk 17° 18° s> Kraków 25° 19° Lublin 25° 19° JŚĄr Olsztyn 20° 18° Poznań 21 0 18° Toruń 21 ° 17° ......St. Wrocław 22 - 20° M Warszawa 23° 19 ° & Karpacz 21° 20° &> trzyki Dolne 27° 20° # Zakopane 20° 16° ......f- V k ^' i l pas białej sierści na psiej szyi (6). L) człowiek niekompetentny w jakiejś dziedzinie (4). . • nm MM •:3SWS5-* ■ mm H m ■ ■ • MM mm • ■ K mm g ■ ■ » ■ H • ■ ■ m m m H ■ m ■ m i fili IR ■ • i A ♦ Ł) głośny huk, łoskot (5). M) odnóża ośmiornicy (5). N) nadawana przedmiotom (5). O) wykonany wiertarką (5). P) miękkie owłosienie ciała ptaków lub ssaków (6). R) porcja żywności (5). S) szeroka wstęga (6). T) rodzaj aparatu rentgenowskiego (8). U) Michał, muzyk jazzowy (8). W) miał chrapkę na Czerwonego Kapturka (4). Z) niewielki hotel przy ruchliwej drodze (6). Z) papuga popielata (4). Krzyżówka z hasłem 1 10 2 ■ 3 16 4 5 6 7 W ■ ■ ■ m 4 lilii 1 i m 8 3 8 9 6 ■ ■ ■ m asa lilii 13 - 10 11 7 12 13 ■ IW 14 ■ ■ s 9 u 14 15 16 17 18 12 9 11 17 ■ 2 ■ ■ 18 fi 19 15 20 5 ■ 1 MM ■ w$m ■ H| ' HP ■ ■ Ml 21 11 22 ■ M- 1 Litery z pól ponumerowanych w prawym dolnym rogu od 1 do 18 utworzą rozwiązanie - przysłowie chińskie. Poziomo: 3) na głowę lub szyję, 7) potocznie o dużym mieście, 8) władza, panowanie, 9) rodzaj sita, 10) piaszczysta nad morzem, 12) roślina do majenia, 14) dawniej o dowcipie, 16) ryba słodkowodna, 19) metropolia Laosu, 20) zastąpiły wrotki, 21) czarny koń, 22) krewna w linii męskiej. Pionowo: 1) pantoflowa lub polowa, 2) baza, fundament, 3) potocznie narzeczony, 4) woda powyżej 100 st. C, 5) chwytny atrybut słonia, 6) schronił się w obcym kraju, 11) świecznik na jedną świecę, 12) typ obrabiarki, 13) łóżeczko na biegunach, 15) mazgaj, beksa, 17) zwój papieru, 18) glob ziemski. ananas, ziółko - utarty zwrot, banał personel sklepu szmer wielu głosów t ł ł ł ... Północna, stan w USA pracuje łopatą żywy organizm - materiał wybuchowy przygnębienie - ryba słodkowodna ł ł Początek wpisywania odgadniętych wyrazów w polach z kreską, kierunek zegarowy. Litery w oznaczonych polach, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie - przysłowie. Początek wpisywania odgadniętych wyrazów w polach z kreską, kierunek zegarowy. Litery w oznaczonych polach, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie - przysłowie. Jolka • L • L K ■ K L • ■ ■ U ■ L ■ L ■ ■ • ■ ■ ■ • • • L ■ ■ II Litery w polach z kropką, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie. Ujawniono wszystkie litery „L". W przypadkowej kolejności: - Einstein lub Camus - namiastka, erzac - wybitny mówca - w filmie szukał miliona - dokument z PZU - amerykański step - opera Moniuszki - idylliczny utwór - włoski producent aut - przyrząd pomiarowy, poziomnica - film z Charltonem Hestonem 12 16 Szyfr 17 14 10 13 Litery z pól od 1 do 17 utworzą rozwiązanie - imię i nazwisko reżysera i aktora. Poziomo: 12) z dopływami i ujściem, 15) obraz o tematyce religijnej. Pionowo: 3) celtycki kapłan, 4) drapieżna ryba o silnie spłaszczonym ciele 6) angielski college. Logogryf 1 • • • 2 • * • 3 • • • 4 • • . • • m • • Litery w polach z kropką, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie - tytuł książki Kornela Makuszyńskiego. 1) zamęt, rozgardiasz, 2) rozwiana u siwka, 3) Jan, aktor z komedii „Łabędzi śpiew", 4) chwyt w zapasach, 5) oficer w koszu. Szyfrogram Rozwiązaniem jest przysłowie bułgarskie. 1) autograf na dokumencie: 11 -9-25-4-27-22, 2) Fernando z bajki: 1-15-7 -14-21-26, 3) to, co zostało wykonane np. przez artystę, wytwór: 10-3 20-2-23-12, 4) przyjaciel Karola Krawczyka: 16-24-5-17-18, 5) miękki metal do pobielania blachy: 13-8-19-6. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 U H ■ Rozwiązania 'pipołseju >|0uAzoodpo Aoejd zag :uiej6oj^Azs Ijepuejzs :z_V e>|mozAzj>| '.ue\e\ auzsazj6zag" :jAj6o6o| -ejpuo>{ fazjpuy :jjAzs Ijewaid :enio[ Inipajdsod m Aza| pfefg :ui3tseij z g^mozAzj^ luunzoj oj BMOł6 oq :euzojuiejoued e^MOJiM :S0|0J)jau o6af we;Azo-- :euzo;uiejoued b^mozAzj^ Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 ZBLIŻENIA / OGŁOSZENIA DROBNE • 23 Żółty autobus. Taka wizytówka emigracji do USA to marzenie uczniów w Mońkach Magda Ciasnowska Polska Mońki na Podlasiu mogą zyskać jeżdżący symbol emigracji. Młodzi ludzie rozpoczęli zbiórkę pieniędzy na kultowy amerykański autobus szkolny. To uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Mońkach wpadli na pomysł, by kupić, sprowadzić do Moniek, dostosować do polskich przepisów drogowych i oddać do użytku kultowy amerykański pojazd. - Przyszli do mnie z tym pomysłem już w tamtym roku. Zapytali się, czy mogą liczyć na wsparcie szkoły. A dla nas, nawet tak szalone pomysły, są jak najbardziej do zrealizowania. Do pomocy zaangażowaliśmy radę rodziców. Organizowaliśmy spotkania, ustalaliśmy szczegóły. Najbardziej zależało nam na tym, by to wszystko zakończyło się sukcesem - mówi Krzysztof Falkowski, dyrektor zespołu szkół w Mońkach. DROBNE Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: ul. Nowy Rynek 3,71-875 Szczecin, tel. 9148133 67, fax 91433 48 60 Nieruchomości MIESZKANIA-SPRZEDAM 60M2, parter, Słupsk, 668839118 SZUKAM pokoju - domek. Koszalin, 663304622. LOKALE UŻYTKOWE - 00 WYNAJĘCIA 80M2 na usługi. Koszalin, 502490970. DZIAŁKI, GRUNTY SPRZEDAM DZIAŁKĘ rekreacyjną - Rodzinny Ogród Działkowy Centralny, Koszalin, 2,44 ara, ładną, zadbaną - pilnie! 604288294. POŚREDNICTWO omega WYCENY OBRÓT SŁUPSK, UL. STARZYŃSKIEGO 11 tel. 59 841 44 20; 601 654 572; www.nieruchomosci.slupsk.pl omega@nieruchomosci.slupsk.pl Handlowe FILMY. MUZYKA KUPIĘ PŁYTY WINYLOWE 609155 327 MASZYNY URZĄDZENIA KUPIĘ minikoparkę 535-480-794. Motoryzacja A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 KUPIĘ stary samochód lub motocykl, min. 40-letni. Może być niekompletny lub uszkodzony, 535-480-794. SKUP-AUT wszystkie, 534-983-031. ZATRUDNIĘ CHAŁUPNICTWO bez opłat wstępnych tel. 94/7170900. FIRMA REMAX (KRAZ: 7765) oferuje pracę w Niemczech bez znajomości języka. Załadunek paczek kurierskich, sortowanie surowców wtórnych, pracownicy śmieciarek. Zapewniamy zakwaterowanie i transport Od czerwca nowe, wyższe stawki. Premie do 250 euro. Tel. 727 010114 www. remax-praca.pl KIEROWCĘ i pomocników piekarza. Koszalin, Władysława IV137A, tel. 503091893. NIEMCY: murarz, cieśla, malarz, hydraulik, spawacz: 601-218-955. WORK CENTRE (KRAZ 7098) - Praca w Holandii (od zaraz)! Tel. 77/441-06-54,533-155-868, 739-230-594,533-966-678, 533-111-037,519-138-005 www.workcentre.com.pl ZAKŁAD Remontowy zatrudni hydraulików i pracowników ogólnobudowlanych. Koszalin 600280066. ZATRUDNIMY murarzy,cieśli, operator żurawia.Praca Niemcy. Tel. 533-888-394 ZATRUDNIMY operatorów koparek z doświadczeniem i pracowników fizycznych, praca stała, kontakt tel. 510 248 991,59 847 29 04, email: herkulesrozbiorki@wp.pl ŻEGLARZY jachtowych, sterników, instruktorów żeglarstwa, 502-655-522 SENTIUM Wyjedź do pracy w opiece w okresie wakacji Wałbrzych. Rynek 13 518 733 Tl7. •*& 690 430 340 Zdrowie • . *1'.. a :'r r. A-Z GINEKOLOG, 790-246-404 SPEC. Neurolog. NFZ. Bez kolejek. Codziennie. Koszalin, 605-284-364. PSYCHOLOGIA PSYCHOTERAPIA, 508-841-757. ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 Usługi AGD RTV FOTO 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma NAPRAWA RTV, wszystkie typy, anteny, bezpłatny dojazd, tel. 94/3457461. PRALKI Naprawa w domu. 603775878 BUD0WLAN0-REM0NT0WE CYKLINOWANIE bezpyłowe 502302147 CYKLINOWANIE bezpyłowe 504308000 MALOWANIE dachów 788-016-988 REMONTY Od A do Z tel.660-683-933 REMONTY, docieplenia S-k. 881453825 INSTALACYJNE HYDRAULICZNE, tel. 607703135. INSTALACJE elektryczne. Słupsk, 601682546 PORZĄDKOWE SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w bigbagach, 607-703-135. Turystyka KRAJ - GÓRY TYLICZ k/Krynicy G. od 90 zł/os. w tym 2 posiłki. Promocja dla grup seniorów. Pok. z łaz.+TV, parking 18/471-13-86 Różne STARE książki- skup 881-934-948 ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i odbiorę, tel. 607703135. Rolnicze MASZYNY ROLNICZE KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Tel. 535135507. ZWIERZĘTA HODOWLANE KURKI młode, odchowane oraz kury roczne sprzedam tel. 785-188-999 KURKI odchowane 784 461566 Towarzyskie FAJNA Ewa, 571384625. Mońki milionów. Kwota 50 tys. zł powinna spokojnie wystarczyć na zakup auta i przetransportowanie go do Polski - przyznaje dyrektor. Pieniądze, które zostaną przekazane na realizację pomysłu monieckich uczniów, można wpłacać na złożonej w internecie zbiórce. Młodzieży zależy na tym, by autobus wjechał na plac przed szkołą już 1 września. Część prac przy adaptacji pojazdu do polskich warunków drogowych, w tym przepisów UE, odbędzie się w warsztatach szkolnych przy udziale pomoi nam speŁnuj | martenie UpzsiLoW J uczniów kształcących się na mechaników. Autobus ma być wykorzystywany nie tylko na potrzeby transportowe placówki, ale też posłuży promocji szkoły, miasta i całego powiatu. - Pomysłów na jego wykorzystanie jest mnóstwo. Może być pomocny chociażby w różnych akcjach charytatywnych. Będziemy mogli organizować dzięki niemu objazdy po regionie... I wiele wiele więcej - podkreśla Falkowski. Słynne żółte autobusy szkolne są stałym elementem krajobrazu USA. Przez lata stały się one ikonami popkultury. Często są przerabiane na restauracje, bary, kempingi, a nawet mini-domy. Pomysł na sprowadzenie do Moniek kultowego pojazdu nie wydaje się zbyt nieoczywisty, jeśli zwróci się uwagę na fakt, .że miasteczko i jego okolice od ponad stu lat są znane z emigracji do USA. - Mońki słyną z tych Stanów Zjednoczonych. Jednak tak naprawdę nie ma tu nic materialnego, co pokazałoby związek naszego miasta z USA. Nawet w Chicago jest ul. Ziemi Monieckiej, która jest pewnego rodzaju uhonorowaniem tego, jaki Polacy mają tam wkład. A u nas? Nic! Autobus mógłby więc być taką jeżdżącą wizytówką emigracji - przyznaje dyrektor. ©® i J .4 / A Taki żółty autobus mógłby wozić monieckich uczniów Ruszyły poszukiwania wymarzonego pojazdu. Uczniom pomaga w nich zaprzyjaźniony właściciel firmy zajmującej się sprowadzaniem aut z USA. - Ta osoba pokazała nam, że to marzenie jest rzeczywiście do zrealizowania. Że wcale nie musimy uzbierać 0010521125 GARAŻE Blaszane BRAMY Garażowe KOJCE dla Psów GARAŻ sprzedam, 502-490-970 GK G \?80BUCt#T Różne wymiary Transport cały Nraj Montaż GR ATm Dogodne RATY 94-316-80-02 58-588-36-02 59-727-30-74 91-311-11-94 95-737-63-39 512-853-323 www.konstal-garaze.pl 24 • PO.GODZINACH Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 13.06.2022 Pieniądze szczęścia nie dają na pewno. Znam za dużo osób z ogromną kasą, które są nieszczęśliwe Anja Rubik, wserwisie Pudelek Fot. Sylwia Dąbrowa Z ŻYCIA GWIAZD W TELEWIZJI KRZYŻÓWKA NR 90 Edyta Pazura ma ambitne plany Celebrytka ma trójkę dzieci. Dwójka starszych chodzi już do prywatnych szkół. Podobne plany żona słynnego aktora ma co do najmłodszej ze swych pociech. „Mam nadzieję, że pomimo inflacji i groźby recesji mój biznes przetrwa i będzie stać mnie na to, aby Rita poszła do angielskiej lub amerykańskiej szkoły" - zapowiada na Instagramie. Piotr Krasko trafił przed sąd. Grozi mu do 2 lat więzienia Portal TVP Info napisał, że znany dziennikarz „został oskarżony o prowadzenie pojazdu po cofnięciu uprawnień". Kraśko został przesłuchany w tej sprawie i przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, jednakże odmówił składania wyjaśnień, powołując się na swoje prawa. Grozi mu do 2 lat więzienia. Małgorzata Socha ma rozdzielność majątkową Popularna aktorka jest od 2008 roku żoną biznesmena Krzysztofa Wiśniewskiego. Oboje więc dobrze zarabiają. Teraz, w rozmowie z serwisem Jastrząb Post, Socha zdradziła, że ma z mężem rozdzielność majątkową. - Każdy ma swoje konto. Jednocześnie nie mamy przed sobą tajemnic finansowych. Żyjemy wspólnie, ale mamy niezależność finansową - powiedziała. I dodała, że bardzo sobie to chwali: - Każde z nas ma pewność siebie w tym związku, bo czujemy się równoprawni. FOT. SYLWIA DĄBROWA Tajemnicze zakątki Chin TVP Dokument, 17:05 Miniseria dokumentalna ukazuje barwną i różnorodną kulturę i historie tych przygranicznych prowincji Chin. W pierwszym odcinku udamy się do Junnanu, królestwa gór, potężnych Ranczo Wilkowyje TVP 2, 20:10 Sukces serialu „Ranczo" był tak wielki, że zrobiono na jego podstawie pełnometrażowy film. I tak powstała ta komedia. Szczęśliwi Lucy (Ilona Ostrowska) i Kusy (Paweł Królikowski) mieszkają we dworku. Jednak niespodziewanie pojawia się były mąż Lucy. Oświadcza, że wciąż ją kocha i że... wciąż jest jej mężem, bo rozwód nie został zakończony. Strażnicy z Karaibów National Geographic, 22:00 Kulisy pracy strażników wybrzeża na wyspach Cu-raęao, Aruba i Sint Maarten. Każdego dnia funkcjonariusze udaremniają przemyt narkotyków, zatrzymują nielegalnych imigrantów i przeprowadzają skomplikowane misje ratownicze. Rzymskie legiony budowniczych Pianete* HD, 22:00 Dokument przedstawiający Rzymian nie tylko jako zdobywców, ale też niezwykle zdolnych budowniczych. Legioniści umieli zarówno walczyć, jak i wznosić innowacyjne konstrukcje, które utrwalały ich militarne przewagi. Poziomo: 3) wydzielona część stajni, 6) miejsce połączenia, 11) harcownik walczący przed bitwą, 12) służba pełniona na okręcie, 13) przestępstwo na dużą skalę, 14) chorobliwe przywidzenie, majak, 15) starożytne, prymitywne liczydło, 16) śnieżny lub inflacyjny, 17) drzewo liściaste, czarna topola, 18) aromatyczny likier, kmin-kówka, 19) dwukomorowy w kuchni, 20) pieniądze dla kidnapera, 21) polskie uzdrowisko dziecięce, 24) pospolity chwast, lebioda, 25) pszenica o kłującym kłosie, 30) film Łukasza Grzegorzka z główną rolą Agaty Buzek, 31) Henryk ..., krótko panujący król Polski, 34) wokół żółtka w jajku, 38) ... pochyła, maszyna prosta, 39) zastępuje turyście kołdrę, 40) pojazd jadący w kuligu, 41) filmowa rola Sylvestra Stal-lone'a, 42) ekstrakt z warzyw lub owoców. Pionowo: 1) ma swój rewir w restauracji, 2) chińska tkanina na apaszki, 3) okazała ozdoba sukni, 4) cytrynowa przyprawa do potraw, 5) ignorowanie prawa, 1 ■ 2 ■ 3 — 5 ■ "i" 6 7 8 ■ 9 ■ 10 11 ■ 12 ■ 13 ■ ■ 14 ■ ■ 15 ■ ■ 16 ■ 17 ■ 18 ■ ■ 19 ■ ■ 20 ■ ■ 21 22 23 ■ 24 ■ 25 26 27 ■ ■ ■ 28 ■ ■ ■ ■ 29 ■ ■ ■ 30 ■ ■ ■ |8| ■ ■ ■ 31 32 33 Ę 34 35 36 37 ■ ■ ■ m H M ■ ■ ■ 38 0 n 39 . ■ ■ ■ ■ ■ ■ 40 ■ 1 i ? i -t ■ 41 ■ ■ 42 □ □ □ □ □ □ ■ ■ 6) odpowiada za przebieg i o-prawę dożynek, 7) sproszkowany tytoń, 8) papuga z Nowej Zelandii, 9) zrzut wojska lub komandosów na tyłach wroga, 10) okrągła budowla w murach obronnych, 22) rynek starogreckich miast, 23) guma arabska i klajster, 26) szklana tafla w oknie, 27) najgrubszy palec ręki, 28) słuchy u bielaka i szaraka, 29) znak szlacheckiego rodu, 31) polski tygodnik społeczno-polityczny, 32) schodzi z gór niszcząc wszystko po drodze, 33) osobowy lub dzierżawczy, 35) przywóz towarów z zagranicy, 36) skupisko sardynek, 37) głośne zawołanie. 6) odpowiada za przebieg i o-prawę dożynek, 7) sproszkowany tytoń, 8) papuga z Nowej Zelandii, 9) zrzut wojska lub komandosów na tyłach wroga, 10) okrągła budowla w murach obronnych, 22) rynek starogreckich miast, 23) guma arabska i klajster, 26) szklana tafla w oknie, 27) najgrubszy palec ręki, 28) słuchy u bielaka i szaraka, 29) znak szlacheckiego rodu, 31) polski tygodnik społeczno-polityczny, 32) schodzi z gór niszcząc wszystko po drodze, 33) osobowy lub dzierżawczy, 35) przywóz towarów z zagranicy, 36) skupisko sardynek, 37) głośne zawołanie. ROZWIĄZANIE NR 89 p ■ C ■ P I E c ■ ■ A T U T ■ P ■ C u L I C A ■ ■ z N A K ■ ■ R U 1 N Y s ■ A ■ S T A w ■ ■ 0 S P A ■ ó ■ K T 0 R Y S ■ T 0 K A R Z ■ P E R Ł A A ■ K ■ A Z 0 R ■ ■ D A N E ■ K ■ D K W A N T ■ M A G 1 E L ■ Z M 0 R A ■ A ■ 0 ■ M ■ K ■ ■ 0 ■ M ■ A ■ U ■ S T 0 N K A Z 1 E M N 1 A c Z A N A ■ E ■ E ■ 1 R ■ D ■ D ■ s K U T E K S z A M A N z ■ p ■ P ■ ■ D ■ 1 ■ 1 K R A M I K Z R Z Ę D A U ■ D ■ L ■ ■ A ■ T ■ N T R E M 0 ■ ■ 0 R U K 1 A ■ K ■ G A R SlOlNll E R A ■ S ■ A ROZWIĄZANIE NR 89 HOROSKOP Wodnik (20.01 -18.02) Zatroszczysz się o potrzeby innych. Horoskop dzienny zapowiada, że obojętnie nie przejdziesz nawet obok tych za którymi nie przepadasz. Ryby (19.02-20.03) Dla niektórych osób będziesz dzisiaj wyrocznią. Horoskop na dziś wyraźnie wróży, że od Twoich słów będą uzależniać swoje decycje. Baran (21.03-19.04) Musisz liczyć przede wszystkim w pojedynkę. Horoskop dzienny na poniedziałek mówi, że mało kto będzie chciał z Tobą współpracować. Byk (20.04 -20.05) Horoskop dzienny zapowiada, że zacieśnisz dzisiaj relacje z osobą, która dotychczas niewiele Cię obchodziła. Wyjdzie z tego coś dobrego... Bliźnięta (21.05 -21.06) Horoskop na dziś wróży, że duża wiara w swoje możliwości popchnie Cię do mierzenia się z zadaniami o których inni boją się nawet myśleć. Rak (22.06 -22.07) Na światło dzienne wyjdą fakty, które od pewnego czasu ktoś przed Tobą ukrywał. Horoskop dzienny na poniedziałek wróży awanturę... Lew (23.07-22.08) Dotrze dzisiaj do Ciebie informacja, która ucieszy nie tylko Ciebie. Horoskop dzienny mówi, że postanowisz to uczcić z bliskimi. Panna (23.08-22.09) Łatwo Ci będzie dzisiaj przychodziło przekonywanie ludzi do swoich pomysłów. Horoskop na dziś mówi, że przyjmą jej z entuzjazmem. Waga (23.09-22.10) Horoskop dzienny na poniedziałek to wskazówka, by nie podejmować się dzisiaj niczego, co obarczone jest ryzykiem niepowodzenia. Skorpion (23.10 - 21.11) Twoje życie wejdzie na wysokie obroty, Horoskop dzienny zapowiada, że sporo osiągniesz, ale cena jaką za to zapłacisz też będzie duża. Strzelec (22.11 21.12) Twoje działanie nie wszystkim będzie się podobać. Horoskop na dziś mówi, że niektóre osoby głośno skrytykują to, do czego się przyczynisz. Koziorożec (22.12 -19.01) Wyróżniać Cię będzie wyjątkowa precyzja. Horoskop dzienny na poniedziałek zapowiada, że chwilami oprzesz się wręcz o pedanterię... Głos Redaktor naczelny PrzemysławSzymaikzyk. Z-cy red. nacz.: Martin Stefanowski. Wojciech FrefichowskL YnonaHusaim-Sobecka. Prezes oddziału Piotr Grabowski. Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa Żelazko. Dyrektor marketingu Robert Gromowski. Redakqa.SŁUPSK, ul. Henryka Pobożnego 19, teL598488100, redahqagp24@pofckapress4l KOSZALIN, ul. Mickiewicza 24, teL94347355Łredakqa{k24@poldQpre&pl SZCZECIN, ulNowyRynek3,teL914813300jedakqags24@pokkapresspl. Druk Polska Press Oddział Poiigrafia 75-846 Koszalin, Słowiańska 3a. POLSKA PRESS GRUI Wydawca Polska PressSp.zo.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel.22 2014400,fax:22 2014410 Prezes zarząduTomaszPrzybek Członek zarządu Dorota Kania Członek zarządu Małgorzata Skorwider Członek zarządu Miłosz Szulc www._ www.gs24.pl ©© umieszczenie takich dwóchznakówpfzyArtykule.waczególnościprzy AktualnymArtykule, oznacza mozliwośćjego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznlepouszczeniu opłaty zgodniezcennikiemzamieaczonymruslroniewww.gp24.pl/tresaiw2godziezpostanowieniaminmtej5zegoregulaminu. Dyrektor artystyczny Tomasz Bocheński Dyrektor marketingu, Rzecznik prasowy Wojciech Paczyński wojciech.paczynski@potskapress.pl Dyrektor kolportażu Karol Wlazło AgencjaAIPkontakt@aip24.pl 13 czerwca 2022 DO POLSKI! 1922 PRZYŁĄCZENIE CZĘŚCI GÓRNEGO ŚLĄSKA DO II RP INSTYTUT PAMIĘCI NARODOWEJ c a ■ * DZIENNIK ZACHODNI §S&Ri& WRO^CMWSKA dziennikpoiski Dziennik Bałtyckie Dziennik kurier lubekki POLSKA * ŁÓDZKI TIMES-PI, ranto GRZEHH (JUBUSKH pomorska NOWOŚCI Kurier Poranny nowiny głosl»«k« F O/C// Gazeta Krakowska 02 DO POLSKI! 1922. PRZYŁĄCZENIE CZĘŚCI GÓRNEGO ŚLĄSKA DO IIRP PONIEDZIAŁEK. 13 CZERWCA 2022 Z TĘSKNOTY_ ZA POLSKIM ŚLĄSKIEM Górny Śląsk-jego część - wracał w gran ice Pokki nie po 123 latacl i ale jx> pranie 600. Me byloty'tego szczęśliwegofinahi,g(hł)ynie było wcześniej [x>wstań śląskich Podpisanie aktu przyłączenia Górnego Śląska do Polski w parku Kościuszki w Katowicach, na zdjęciu m.in. Józef Rymer, 16 VI11922 r. Komitet powitalny na rynku w Katowicach, m.in. ks. Jan Brandys (pierwszy z lewej), ks. prałat Jan Kapica (w środku), obok niego Wojciech Korfanty, ks. Aleksander Skowroński. Po prawej powstaniec śląski trzyma miecz, który został przekazany gen. Stanisławowi Szeptyckiemu, 20 V11922 r. czerwca 1922 r. Wojsko Polskie pod dowództwem gen. Stanisława Szeptyckiego wkroczyło na Górny Śląsk. Tego dnia oddziały kawalerii przeszły od strony Szopienic w kilkukilometrowej defiladzie do rynku w Katowicach. Na szo-pienickim moście łączącym obszar plebiscytowy z terytorium Polski symbolicznie zerwano łańcuch, a witający tam polskie wojsko ks. Jan Kapica powiedział: „Jesteśmy wolni! Oto kajdany, które nas krępowały, już opadły. Za to niech będzie Bogu cześć i chwała". W następnych dniach z udziałem tłumów Górnoślązaków odbywały się podobne uroczystości objęcia kolejnych miast i miejscowości: 23 czerwca - Królewskiej Huty (obecnie Chorzowa), 24 czerwca - części powiatów bytomskiego, tarnogórsłaego, lubli-nieckiego i gliwickiego, 26 czerwca -Świętochłowic, 29 czerwca - Pszczyny i powiatu pszczyńskiego, wreszcie 4 lipca - Rybnika, powiatu rybnickiego i części powiatu raciborskiego. Nie byłoby tego szczęśliwego finału, gdyby nie było wcześniej powstań śląskich - w sierpniu 1919 r. i rok później - w sierpniu 1920 r. Nie byłoby tym bardziej, gdyby Ślązacy zrezygnowali ze swoich marzeń po niekorzystnym dla Polski wyniku plebiscytu w marcu 1921 r., gdyby nie chwycili za broń po raz trzeci w maju 1921 r. Dopiero wobec tej determinacji 20 października 1921 r. Rada Ambasadorów Mocarstw Sprzymierzonych ogłosiła decyzję o podziale spornego obszaru, ustalając granicę pomiędzy Niemcami a Polską. Zgodnie z tym rozstrzygnięciem Polska otrzymała 3214 km kw. (29 proc. obszaru plebiscytowego) zamieszkałych przez 996,5 tys. osób (46 proc. ogółu ludności). Nie byłoby w tej historii nic nadzwyczajnego w kontekście zmagań o kształt granic II Rzeczypospolitej w latach 1918-1921, gdyby nie jedna istotna różnica: Górny Śląsk - jego część - wracał w granice Polski nie pod 123 latach, ale po prawie 600. Po tym jak w 1348 r. Kazimierz Wielki zrzekł się ostatecznie swoich praw i roszczeń do Śląska na rzecz króla Czech, zmieniał on swoją przynależność państwową jeszcze dwu- krotnie: w 1526 r. wraz z całym Królestwem Czech Śląsk dostał się pod władzę dynastii Habsburgów, a następnie - w wyniku wojen śląskich - począwszy od 1741 r. przeszedł pod panowanie pruskie, a w 1871 r. wszedł w skład Cesarstwa Niemieckiego. Przez całe stulecia elity Śląska stopniowo asymilowały się w obrębie podobnych sobie grup społecznych czeskich i niemieckich. Do XIX w. polskość przetrwała wyłącznie w klasach plebejskich - jako język i katolicyzm. Przebudzenie narodowe z połowy XIX wieku - charakterystyczne dla całej Europy - na Górnym Śląsku było budzeniem się polskiej świadomości narodowej. Katalizatorem tego procesu stały się procesy germanizacyjne po wojnach napoleońskich, a następnie polityka Kulturkampfu kanclerza Bismarcka - co spowodowało, że rzesze ludności zaczęły zdawać sobie sprawę ze swej odrębności i z charakteru tej odrębności. Kluczowymi postaciami ruchu polskiego na Górnym Śląsku od połowy XIX w. są duchowi przywódcy, organizatorzy stowarzyszeń i twórcy polskiego czasopiśmiennictwa na tym obszarze: ks. Józef Sza-franek, ks. Norbert Bonczyk, ks. Konstanty Damrot, Józef Lompa, ks. Alojzy Ficek, Paweł Stalmach, Ignacy Danielewski, ks. Bernard Purkop, wreszcie Karol Miarka. To charakterystyczny i zarazem mało znany fakt: w żadnym innym rejonie - ani w Królestwie, ani w Galicji, ani w Wielkopolsce - na przełomie XIX i XX w. nie sprzedawano tyle polskich książek, ile na Śląsku. A przecież nie inteligencja je nabywała. Symboliczną postacią tego okresu i wybitnym reprezentantem tego niezwykłego pokolenia, które wymarzyło sobie polski Śląsk, jest Wawrzyniec Hajda. Urodzony w 1844 r., od dziecka zafascynowany był polską literaturą romantyczną. Pracował w kopalni, gdzie mając 27 lat, stracił wzrok wskutek wybuchu dynamitu. Mimo kalectwa pogłębiał wiedzę 0 polskiej literaturze, polskiej historii 1 religii. Mimo rodzinnych tragedii -śmierci dwóch żon i kilkorga dzieci -założył i działał w niezliczonej liczbie polskich organizacji, wygłaszał prelekcje, zapraszał uznanych gości (np. Karola Miarkę), zorganizował w Piekarach Śląskich scenę muzyczną i teatralną. Mimo braku formalnego wykształcenia pozostawił po sobie niezwykłą spuściznę: około 300 melodii pieśni kościelnych i świeckich oraz ponad 200 utworów literackich: wierszy, legend, gawęd - oczywiście w języku polskim. Gdy w czerwcu 1922 r. wojsko polskie pod dowództwem gen. Szeptyckiego wkraczało na Śląsk, w Piekarach witał go sędziwy, 78-letni Wawrzyniec Hajda. Świadkowie tego wydarzenia opowiadali, że kiedy dotykał palcami generalskich pagonów Szeptyckiego, płynęły mu łzy z radości. Hajda zmarł kilka miesięcy później. Badaczka Śląska - Jadwiga Kucianka napisała o nim: „wycieńczony organizm żył tak długo, jak długo ożywiała go tęsknota za polskim Śląskiem. Gdy tęsknota została spełniona - serce przestało bić". Andrzej Sznajder Dyrektor Oddziału IPN w Katowicach PONIEDZIAŁEK, 13 CZERWCA 2022 DO POLSKI! 1922. PRZYŁĄCZENIE CZĘŚCI GÓRNEGO ŚLĄSKA DO IIRP 03 Przewodnik. Oto ciekawe miejsca związane z przyłączeniem części Górnego Śląska do Polski f? Piekary Śląskie ębie-Zdrój 'elsko-Biała Skoczów Ustroń Kolejny raz proponujemy naszym czytelnikom, nie tylko miłośnikom historii, nietypowy spacerownik. Tym razem pokazujemy miejsca ważne dla naszego regionu, a upamiętniające wydarzenia związane z przyłączeniem części j Górnego Śląska do n RP. Odwiedzenie -ocjzień tych-położonych na Śląsku-miejsc może być niezłym pomysłem na jednodniową wycieczkę z rodziną. W każdej z tych miejscowości znajdziemy też wiele innych atrakcji nie tylko dla pasjonatów dawnych dziejów. Zapraszamy! no TARNOWSKIE GORY KATOWICE Zawadzkie Rynek Brama powitalna przy ul. Warszawskiej Główne uroczystości związane z wkroczeniem Wojska Oddziały Wojska Polskiego zajmujące w czerwcu Polskiego do powiatu tarnogórskiego odbyły się ' na rynku w Tarnowskich Górach. Miasteczko Śląskie J skie i w lipcu 1922 r. część Górnego Śląska przyznaną II Rzeczypospolitej były uroczyście witane przez miejscową ludność polską. Jednym z elementów przywitania były wzniesione na tę okazję bramy. Jedna z nich powstała Sii na ul. Warszawskiej w Katowicach. /skowice Górnośląski Trybunał Rozjemczy Siedziba Górnośląskiego Trybunału Rozjemczego mieściła się przy obecnej ul. Powstańców Warszawskich 12 w Bytomiu. Na mocy Konwencji Genewskiej zadaniem Trybunału było prowadzenie arbitrażu w sporach między państwami polskim i niemieckim. Działał w latach 1922-1937 - na jego czele stał belgijski prawnik i polityk Georges Kaeckenbeek. Dąbrowa'1 sy~ ir. GLIWICE - . i Sęjmśląski | Gmach obecnej Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach przy ul. Wojewódzkiej 33 był w latach 1922-1929 siedzibą Sejmu Śląskiego oraz Urzędu Wojewódzkiego Śląskiego. Dopiero w 1929 r. został on zastąpiony przez monumentalny gmach przy ul. Jagiellońskiej. Czechowice Wilamowice I }ziedzice Tablica upamiętniająca zamordowanie dr. Wincentego Styczyńskiego przy ul. Wodnej 1/9 Choć działania zbrojne na Górnym Śląsku zakończyły się ostatecznie w lecie 1921 r., to także w następnych miesiącach miały miejsce liczne akty przemocy. Jednym z nich było zamordowanie przez niemieckiego bo-jówkarza polskiego działacza plebiscytowego dr. Wincentego Styczyńskiego w Gliwicach 18IV1922 r. Studenka " I Górnośląska Komisja Mieszana Drugą, powołaną na mocy Konwencji Genewskiej, instytucją arbitrażową była Górnośląska Komisja Mie-1 szana, której siedziba mieściła się w latach 1922-1937 w Katowicach przy obecnej ul. Warszawskiej 7. Na jej 1 czele stał szwajcarski polityk - Felix Calonder. PSZCZYNA KWK Makoszowy Granica wytyczona na Górnym Śląsku w latach 1922-1923 często budziła kontrowersje, gdyż przecinała zwarty dotąd £ organizm gospodarczy i komunikacyjny. "1W1922 r. doszło do sporu o zabrzańską ! kopalnię Delbriick (obecnie KWK Makoszowy;, w której pracowało wielu mieszkańców przyznanej Polsce gminy Makoszowy. Ostatecznie zakład ten znalazł się po niemieckiej stronie granicy. me m 1 Brama powitalna na Rynku Do Pszczyny oddziały polskie wkroczyły 29 VI1922 r. 04 DO POLSKI! 1922. PRZYŁĄCZENIE CZĘŚCI GÓRNEGO ŚLĄSKA DO IIRP PONIEDZIAŁEK, 13 CZERWCA 2022 19 V11922 r. - ostatnia parada wojsk francuskich w Katowicach. Na zdjęciu między innymi generał Henri Le Rond OSTATNIA PROSTA, CZYLI TRUDNY KOMPROMIS Rozwiqzaniepivblemugranicypolsko-niemieckięjzostałoprzyjętezulgąprzezwielepaństweuropei-skich, także Polskę i Niemcy. Jedruikwytyezenkgramcywpraktyceoznaczało mnóstwo trudności -linia przecinała zakłady górnicze, linie kolejowe i tramwajowe, a nawet domy i podwórka Maciej Fic Uniwersytet Śląski w Katowicach Już 20 października 1921 r., po blisko 7 miesiącach od plebiscytu górnośląskiego, udało się wypracować kompromisowe rozwiązanie, które miało stać się podstawą wytyczenia granicy między Polską i Niemcami na Górnym Śląsku. W preambule przyjętego dokumentu zapisano: „Imperium Angielskie, Francja, Włochy i Japonia, które wraz ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki Północnej jako Główne Państwa Sprzymierzone i Stowarzyszone podpisały traktat wersalski; zważyw- szy, że w myśl ostatniego ustępu art. 88 traktatu wersalskiego do nich należy określić linię graniczną między Niemcami i Polską w części Górnego Śląska, poddanej plebiscytowi i na skutek tegoż plebiscytu; zważywszy, że w dniu 20 marca 1921 r. przystąpiono do głosowania w warunkach przewidzianych w aneksie do wyżej wymienionego artykułu; zważywszy, że wobec wyników głosowania, jak również położenia geograficznego i warunków ekonomicznych miejscowości, ustąpienie terytoriów w mowie będących wywołuje pewne kwestie, na uregulowaniu których zależy; po zasięgnięciu zdania Ligi Narodów postanawiają: Rozwiązanie problemu granicy z ulgą i zadowoleniem przyjęły przede wszystkim rządy tzw. państw Sprzymierzonych (Francji, Włoch i Wielkiej Brytanii), z niecierpliwością oczekujące zakończenia misji i opuszczenia terytorium plebiscytowego przez swoich urzędników i żołnierzy. Decyzję zaakceptowały też rządy rywalizujących państw: Polski 25 października 1921 r., Niemiec - dzień później. Wydawało się, że przejęcie Górnego Śląska przez oba kraje to kwestia najbliższych dni. Tymczasem oficjalna wymiana not ratyfikacyjnych między obydwoma krajami miała miejsce dopiero 4 czerwca 1922 r. i była poprzedzona prowadzonymi od jesieni 1921 r. mediacjami. Formalne zatwierdzenie sankcjonujące podział regionu nastąpiło 18 czerwca 1922 r., otwierając obu państwom możliwość objęcia w posiadanie przyznanych im części. Co więc ograniczało Sprzymierzonych oraz byłych rywali w objęciu wskazanych im części regionu? Można wskazać, że co najmniej trzy kwestie: zabezpieczenia praw mniejszości i uregulowania innych kwestii prawnych zwartego dotąd regionu; demarkacji, czyli wytyczenia linii granicznej w terenie, oraz opracowania zasad przeka- PONIEDZIAŁEK, 13 CZERWCA 2022 DO POLSKI! 1922. PRZYŁĄCZENIE CZĘŚCI GÓRNEGO ŚLĄSKA DO IIRP 05 zania zwierzchności nad obszarem plebiscytowym. Regulacje prawne Najważniejszym wypracowanym dokumentem była bez wątpienia podpisana w Genewie 15 maja 1922 r. (zawarta na okres 15 lat) konwencja pol-sko-niemiecka (potocznie zwana konwencją genewską albo górnośląską), w której oba państwa zobowiązywały się m.in. do ochrony mniejszości na byłym terytorium plebiscytowym. Ale reprezentanci Polski i Niemiec 15 czerwca 1922 r. w Opolu podpisali również „Układ polsko-nie-miecki w przedmiocie oddania niemieckiej własności państwowej na polskiej części Górnego Śląska oraz w przedmiocie unormowania i zlikwidowania zarządu po objęciu obszaru przez Polskę" (na jego mocy uregulowano mechanizm przekazania przez stronę niemiecką wszelkich ruchomości i nieruchomości państwowych oraz majątku korporacji publicznoprawnych, które znalazły się w granicach tzw. polskiego Górnego Śląska) oraz kilka innych umów dotyczących przekazania sądownictwa i administracyjnych spraw spornych, rozdziału podatków i amnestii za czyny karalne popełnione podczas „okupacji" przez Sprzymierzonych, ubezpieczeń społecznych i wymiany akt i archiwaliów proweniencji państwowej. Na podstawie zobowiązań konwencji genewskiej zawarto także „Układ w przedmiocie granicznych dworców celnych z obustronną rewizją celną i paszportową oraz w przedmiocie praw i obowiązków urzędników zatrudnionych przy uprzywilejowanym ruchu tranzytowym i przy sąsiedzkim ruchu kolejowym". Wytyczenie granicy Rada Ambasadorów w swojej decyzji o granicy polsko-niemieckiej dokonała jedynie delimitacji, czyli słownego opisu i graficznego odzwierciedlenia granicy, przez co miała ona pierwotnie wyłącznie wymiar wytyczenia na mapie i opisania w dokumencie linii rozdzielającej oba państwa. Taki podział pozostawał prowizoryczny, nieprecyzyjny (przemilczał niektóre obszary), nierzadko był też trudny do wyobrażenia w praktyce. Dlatego niezbędna stała się demarka-cja, czyli wytyczenie linii granicznej w terenie, uściślającej i uzupełniającej rozgraniczenie poszczególnych miejscowości, przebiegu linii kolejowych, tramwajowych i elektrycznych, sieci dróg, wodociągów, wreszcie zaplecza zakładów przemysłowych i przedsiębiorstw. Powołanej w tym celu Specjalnej Komisji Granicznej przewodniczył Charles Dupont, zastąpiony później przez ppłk. Gardana. Skupiała ona przedstawicieli Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch, Japonii, Niemiec i Polski. Komisja otrzymała zadanie jak najszybszego uwidocznienia granicy w terenie, w sposób pozwalający na obsadzenie przez stosowne siły polskie i niemieckie. Najwcześniej granicę oznaczano słomianymi wiechciami, mocowanymi na drewnianych kijach, potem zastąpiono je przez tzw. wspólne znaki graniczne, czyli słupy oraz kamienie graniczne. Wyjątek od tej reguły dotyczył odcinków przebiegających wśród cieków wodnych lub dróg - w tym wypadku na przeciwległych brzegach słupy oznaczano „P" (po stronie polskiej) i „D" (po niemieckiej). Proces demarkacji trwał od listopada 1921 do połowy 1923 r. i nie był pozbawiony sporów i kontrowersji. 0 stopniu trudności w wytyczeniu granicy może świadczyć fakt, że linia przecięła ponad 120 zakładów górniczych (w tym około 40 działających); 55 pól eksploatacyjnych kopalń węgla kamiennego; 43 pola kopalń cynku 1 ołowiu; 8 wodociągów; 12 linii wysokiego napięcia; 7 linii tramwajowych; 15 „zwykłych" i 9 wąskotorowych linii kolejowych oraz 45 dróg. Granica dzieliła zwarte dotąd zespoły osadnicze, ukształtowane na przestrzeni dekad wspólnoty lokalne, a nierzadko obiekty przemysłowe czy linie komunikacyjne. Kanadyjski uczony William John Rose określił granicę na Górnym Śląsku mianem „najbardziej kuriozalnej, najtrudniejszej i najgorszej w Europie", a francuski historyk Rene Porte pisał, że granica nierzadko musiała przebiegać „między centrum miasta a jego dzielnicami, między kopalnią a dworcem, z któ- rego eksportowany jest wydobyty węgiel, wreszcie między dwiema niewielkimi gminami, korzystającymi z tej samej infrastruktury". Nowy układ granic - biorąc pod uwagę sposób ich powstawania -niósł mieszkańcom pogranicznej części regionu różne niebezpieczeństwa i paradoksy, jak w Ciasnej, gdzie osiem gospodarstw położonych na wschodnim końcu miejscowości znalazło się mimo oficjalnej przynależności do Niemiec pomiędzy polskim a niemieckim posterunkiem celnym. Powodowało to, że ci mieszkańcy tzw. Niemandslandu (ziemi niczyjej) musieli liczyć się z kontrolą graniczną zarówno gdy udawali się do Polski, jak i gdy szli do znajdującej się za szlabanem części własnego kraju. Zdarzało się, że pozornie przyjęte już rozgraniczenia ulegały modyfikacjom. Jednym z ostatnich akordów podziału było podjęcie 9 czerwca 1923 r. decyzji o przekazaniu zabrzańskiej kopalni „Delbriick" (później „Makoszowy") w ręce niemieckie. Wcześniej na terenie przyznanym Polsce znalazły się m.in. dom zborny, warsztaty kopalniane, 3/4 sortowni, 2 i V2 pieca koksowniczego i prawie całe pole górnicze, po stronie niemieckiej pozostały szyby, niemal cała koksownia, kotłownia, urządzenia elektryczne i mały fragment sortowni. Po protestach strony niemieckiej i odwołaniu do Rady Ligi Narodów, wyznaczony przez nią neutralny rzeczoznawca (profesor akademii górniczej w Madrycie Pablo Fabrega) 6 czerwca 1923 r. wydał orzeczenie, w którym opowiedział się za wyłączeniem kopalni z granic Rzeczypospolitej. Procedura przejęcia Jeszcze w trakcie trwania rokowań poprzedzających zawarcie konwencji genewskiej podjęto prace nad opracowaniem zasad przekazania zwierzchności nad obszarem plebiscytowym Niemcom i Polsce. Przez swoich pełnomocników strona niemiecka oraz polska uzgodniły, że przekazanie spornego obszaru powinno się odbyć według wzorca wypracowanego w odniesieniu do Wielkopolski i Pomorza, z uwzględnieniem poprawek wynikających z prawnej sytuacji na obszarze plebiscytowym. 4 maja 1922 r. w Opolu rozpoczęły się rokowania z udziałem około 50-osobowego zespołu z Polski, Niemiec i personelu Międzysojuszniczej Komisji Rządzącej i Plebiscytowej (MKRiP). W ich wyniku 15 czerwca 1922 r. komisarze MKRiP H. Le Rond, A. de Mari-nis i H. Stuart sygnowali „Zarządzenia w przedmiocie oddania przez Komisję Międzysojuszniczą Rządzącą i Plebiscytową Górnego Śląska obszarów przyznanych Niemcom i Polsce na podstawie traktatu pokojowego, podpisanego w Wersalu 28 czerwca 1919 r". W dokumencie zamieszczono m.in. program obejmowania obszaru plebiscytowego, które miało odbyć się w sześciu etapach i trwać od 17 czerwca do 10 lipca 1922 r. Sam mechanizm przejmowania był zbliżony i składał się z pięciu części: rozwiązania policji plebiscytowej i straży gminnych; przybycia policji (odpowiednio: polskiej albo niemieckiej); oddania administracji; wymarszu oddziałów koalicyjnych oraz „okupacji" strefy przez wojsko polskie albo niemieckie. Obejmowanie stref miało być prowadzone jednocześnie od wschodu i zachodu. Sprzymierzeni opracowali też procedurę militarnego oddania stref i związany z tym ceremoniał. Najpierw, zazwyczaj dwa dni przed wkroczeniem wojska, rozwiązywano policję plebiscytową. Niejako na jej miejsce w przeddzień odjazdu oddziałów Sprzymierzonych wkraczała polska albo niemiecka policja. Protokolarne oddanie władzy administracyjnej przedstawicielom władz w powiecie miało nastąpić w siedzibie kontrolera powiatowego MKRiP, a jeżeli dotychczas funkcjonujący powiat został podzielony granicą, podobną czynność miano powtórzyć dla każdej części z osobna. Wojsko mogło wkroczyć do strefy dopiero na drugi dzień po podpisaniu protokołu zdawczo-odbiorczego, dopuszczano przy tym odstępstwo polegające na możliwości wcześniejszego wejścia kilku oddziałów wojskowych w celu wzmocnienia znajdującej się tam wcześniej policji. Droga Górnego Śląska do Polski i Niemiec stała otworem... Uroczystość ściągnięcia flag francuskiej i brytyjskiej z siedziby kontrolera alianc- Podpisanie aktu przekazania władzy w powiecie katowickim przedstawicielom kiego w Katowicach, 19 VI1922 r. władz polskich, 19 V11922 r. 06 DO POLSKI! 1922. PRZYŁĄCZENIE CZĘŚCI GÓRNEGO ŚLĄSKA DO IIRP PONIEDZIAŁEK, 13 CZERWCA 2022 ftai UWaet ?Kt AUTOMAT Oddziały Wojska Polskiego na katowickim rynku, 20 V11922 r. JAK WŁADZE POLSKIE PRZEJMOWAŁY WOJEWÓDZTWO ŚLĄSKIE Przejęcie ziemgórnośhjskich przez Rzeczpospolitą miało uroczysty charakter, ranga wydarzenia byki podniosła Choć zarówno sttvnapokl