3,60 ZŁ W TYM 8%VAT Nr ISSN 0137-9526 Nr indeksu 348-570 9 770 137 952060 i \ Magazyny darów w Ustce ' pękają w szwach - str. 7 Głos Pomorza Sobota-niedziela 12-13 marca 2022 Ewelina Urban i inni biegacze zapraszają na niedzielną imprezę „Biegnij z nami dla Ukrainy" - w Słupsku STRONA 2 Niemiecki sposób na wojnę w Ukrainie. Krzyk i protesty. a poza tym niewiele STRONA 9 Rosyjska agresja w Ukrainie przesuwa się coraz bliżej polskich granic STRONA 6 magazyn rodzinny im Temat dnia Jak rozmawiać z dziećmi o wojnie? Co mówić, jak uspokajać? strona 03 Gwiazda Roma Gąsiorowska Żurawska -pracowita, pełna pasji i energii strona 04 Dziś 12 stron pełnych ważnych i ciekawych tematów. Polecamy m.in. NieporadnikTaty oraz krzyżówkę strona 02 i strona 12 Kuchnia Nitki, kolanka, rurki, wstążki czy kokardki? Przepisy na pyszne dania z makaronów strony 05-06 Bytowianie zrzucili się na karetkę z wyposażeniem. Już jeździ z ratownikami po Ukrainie 5TRONA3 U. Komisarz wyborczy w Słupsku powołał miejską komisję do spraw referendum w Miastku STRONA 3 Mieszkańcy powiatu głosowali w sprawie powiększenia granic Słupska. Wyniki podał starosta STRONA 4 Coraz więcej uchodźców przybywa do Słupska „ 02_Druga strona Glos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12-13.03.2022 Pogoda w regionie Dzisiaj 9°C -3°C Wiatr SSE15 km/h max 35 km/ha Uwaga sporo słońca Niedziela Poniedziałek Wtorek 10°C o°c 11°C rc 10°C 3°c O O Uwaga: słoneczny, ale niezbyt ciepły weekend_ Morze w 21 odsłonach. Wystawa w starostwie Wystawę w słupskim starostwie można oglądać do 1 kwietnia Słupsk Latarnie, kutry, drewniane pale, mewy i wodna ^ębia. Morze Bałtyckie w 21 odsłonach malarskich można od 8 marca podziwiać i zgłębiać na I piętrze Starostwa Powiatowego w Słupsku. Wystawa „M jak Morze 8" to zwieńczenie pleneru z 2021 roku. w którym brali udział członkowie Pomorskiego Oddziału Stowarzyszenia Marynistów Polskich w Ustce. Obrazy eksponowane na wystawie reprezentują różne style i techniki malarskie, ale wszystkie powstały z inspiracji i refleksji nad morzem. Są tu na przykład tzw. kompozycje figuralne przedstawiające plażowiczów w obrazie Wirginii Buraczew-skiej pt. „Przed pływaniem", ale też impresje abstrakcyjne, jak w obrazie Janiny Szymanowskiej pt. „Cisza", który poprzez matowe barwy oddaje melancholijny nastrój artystki w chwili uwieczniania morza. Jak podkreśla Elżbieta Kulka, prezes stowarzyszenia, plenery i wystawy marynistyczne mają już długą tradycję. Brali w nich udział tak znamienici artyści jak Edward Dwurnik i Włodzimierz Łaj-ming. Celem stowarzyszenia, obecnie zrzeszającego 35 artystów z całej Polski i Berlina, jest kultywowanie tematyki morskiej w sztuce, publicystyce, filmie, fotografii i literaturze. Wystawę można oglądać do l kwietnia tego roku; w holu jest też dostępna żółta ulotka z opisami obrazów. Zainteresowani nabyciem dzieł usteckich marynistów mogą kontaktować się z Elżbietą Kulką (marynisci.-ustka@wp.pl) lub z Centrum Kultury Powiatu Słupskiego pod tel. +48 59 844 57 58. Projekt zrealizowano dzięki Urzędowi Miasta Ustka, Starostwu Powiatowemu, Bałtyckiej Galerii Sztuki Współczesnej w Słupsku i firmie Borowinka. (MARA) Prenumerata Zadzwoń! " 94 3401114 prenumerata.gdpapolskapress.pl prenumerata.gp24.pl W niedzielę - Koleżeński Bieg dla Ukrainy PtmtocUknmae Wojciech Nowak wojciech.nowak@gp24.pl Ewelina Urban jest miłośniczką biegania, więc zorganizowała bieg połączony ze zbiórką pieniędzy i darów dla potrzebujących Ukraińców. Zapisy wciąż są możliwe. a organizatorka zaprasza do wzięcia udziału w sportowej akcji. Ewelina Urban na co dzień jest inspektorem ds. sportu i ochrony zdrowia w Urzędzie Gminy Słupsk. Jednak przede wszysfimn jest miłośniczką biegania, w związku z czym zdecydowała się wraz z grupą biegową Ananasy z 3 Fal na oddolną inicjatywę - organizację „Koleżeńskiego Biegu dla Ukrainy", który odbędzie się w ramach ogólnopolskiej akcji „Biegnij z nami dla Ukrainy". Wydarzenie będzie miało miejsce w niedzielę, 13 marca. - Tego dnia o godżinie 9 wystartujemy sprzed Parku Wodnego Trzy Fale. Pobiegniemy głównymi ulicami miasta Słupska, po drodze zatrzymując się przy ratuszu, gdzie planowane jest wykonanie wspólnego zdjęcia uczestników - mówi Ewelina Urban. - Ideą biegu jest przede wszystkim solidarność z walczącą Ukrainą, jak również możliwość wsparcia organizowanych na ten cel zbiórek pieniężnych poprzez wpłaty nakontabankowe czy wrzucenie dowolnej kwoty do puszki. Pieniądze zostaną wydane na zakup najpotrzebniejszych rzeczy dla osób z domu dziecka z Ukrainy, które przybyły w ostatnim czasie do Ustki. Jest również możliwość przyniesienia konkretnych artykułów w celu wsparcia przybyłych do Ustki z Ukrainy dzieci wraz z ich opiekunkami. - Do tej pory udział zgłosiło prawie 50 osób - mówi Ewelina Urban Trasa biegu to pętla licząca około 8 km. Zbiórka uczestników została zaplanowana na godz. 8.30 na parkingu przy Parku Wodnym Trzy Fale. - Do tej poryudział w wydarzeniu zgłosiło prawie 50 osób i mam nadzieję, że ta liczba jeszcze wzrośnie. W niedzielę pobiegniemy wspólnie równym tempem. Jeżeli to możliwe, to warto, aby zawodnicy wystąpili w niebiesko-żółtych strojach wraz z flagami swoich stowarzyszeń i ugrupowań biegowych, aby pokazać nie tylko solidarność z walczącą Ukrainą i wesprzeć naszych sąsiadów wróżnej formie, ale także pokazać że sport łączy, a nie dzieli -mówi Urban. Hasłami przewodnimi niedzielnego biegu będą „Łączy nas bieg" oraz „Pomaganie przez bieganie". Uczestnicy biegu proszeni są o wsparcie w postaci wzięcia udziału w zbiórce pieniędzy w serwisie siepomaga.pl lub zrzutka.pl, wpłaty na konto bankowe Stowarzyszenia „Dobre Serca" lub przyniesienie na start biegu niezbędnych rzeczy dla ukraińskich dzieci przebywających obecnie w Ośrodku Wypoczynkowym „Radość" w Ustce. - Najbardziej przydadzą się chusteczki nawilżane, oliwki i balsamy dla dzieci, szampony, a nawet kredki i kolorowanki czy mleka w proszku, musy, soczki i kaszki - wylicza Ewelina Urban, informując jednocześnie, że zapisy na organizowany przez nią bieg potrwają do niedzielnego poranka włącznie. - Startujemy o godz. 9, zbiórka około 8.30. Zgłoszenia przyjmuję w wiadomości prywatnej na Facebooku lub pod postami w stworzonym na ten cel wydarzeniu - przypomina. Numer konta bankowego Stowarzyszenia „Dobre Serca": 03 9315 0004 0050 5778 2000 0010 z dopiskiem „Pomoc dla Ukrainy". ©® Fantastyczną kilkudniową akcję z okazji Dnia Kobiet przygotowali nauczyciele praktycznej nauki zawodu i uczniowie słupskiego Mechanika. Kobiety kierowcy mogły liczyć na przegląd auta. a także drobne naprawy, na przykład wkręcenie żarówek. Brawo! (MARA) Na Czytelników jGtosu Pomorza" czeka redaktor dyżurny pod numerem telefonu 697770125 Sylwia Lis sytwia.lis@gp24.pl KALENDARIUM 12 marca 1329 Król Czech Jan Luksemburski i wielki mistrz zakonu krzyżackiego Werner von Orseln podpisali w Toruniu akt przymierza skierowany przeciw Polsce. Była to odpowiedź na najazd wojsk króla Władysława I Łokietka na ziemię chełmińską, co z kolei byk) spowodowane krucjatą władcy Czech przeciw Litwie. woo Król Zygmunt III Waza ogłosił przyłączenie Estonii do Rzeczypospolitej. MS Papież Pius VII wydał bullę 0 utworzeniu archidiecezji warszawskiej. 1.943 Oddział partyzancki Jędrusie" 1 miejscowa placówka AK rozbiły więzienie w Opatowie i uwolniły około 80 więźniów. 1999 Polska wstąpiła do NATO. 2004 Do Kodeksu karnego wprowadzono definicję przestępstwa terrorystycznego. LOTTO 10.03.2022r.. godz. 2150 10110:1116,24.26.29,31 Lotto Plus: 3,5,14,19,26,28 Multi Mułti: 3,5,13,14,16,17,19. 26,29,31,35,37,40.46.48.50, 63,67,72,73 plus 73 Ekstra Pensja:1.3.16,33,34+1 Ekstra Premia:1,2.7,28,29+1 Mini Lotto:25,27,28,29,33 Kaskada: 1.2,7,8,9,11,13.17,18, 20,22,24 Super Szansa: 6,5,9,0,8,7,4 11.03.2022r.. godz. 14 Multi Multi: 3,4,5,6,10,13,18, 24.32.34.35.48,49.51.52,57, 61,63,67,71 plus 61 Kaskada: 1.2,4,6,7,11,12,13,14, 15,21,24 SuperSzansa: 2,9,0,0.4.6.0 WALUTY Z 09.03.2022 USD EUR CHF GBP 43694 4.7924.) 4£890 ) 5.7127 ) (+ ; wzrost ceny w stosunku do notowania poprzedniego. {-) spadek ceny wstosunku do notowania poprzedniego, (o) bez zmian Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12-13.03.2022 Wydarzenia 03 Pierwsi Ukraińcy śpią w szkolnej hali w dupsku. Uchodźców z dnia na dzień pr/ybywa Grzegorz Hilarecki Słupsk Niewielu potrafi wejść i wyjść bez lez w oczach do hali gimnastycznej przy Mechaniku, w której miasto stworzyło noclegownię dla uchodźców z Ukrainy. Pierwsi dwaj Ukraińcy. którzy tu spaii. w sumie mieli mniej niż dwa lata. Ostatnią dobę spędziło tu 25 osób. Atodopiero początek. Największym w Słupsku punktem, do którego trafiają już uchodźcy z Ukrainy, jest hala sportowa przy szkole na ulicy Niedziałkowskiego. W punkcie, w którym postawiono łóżka, przygotowano kąciki zabaw dla dzieci, może każdorazowo przenocować 125 osób. Miasto raz dziennie zapewnia im jeden gorący posiłek. Pomagają też firmy, gwarantując dostarczenie jedzenia w razie potrzeby. Jerzy Janiak, dyrektor wydziału zarządzania kryzyso- Hala sportowa przy Mechaniku na ulicy Niedziałkowskiego jest obecnie nawiększym punktem w Słupsku dia uchodźców z Ukrainy wego Urzędu Miejskiego w Słupsku: - Tu w hali sportowej mamy największy punkt. Mabyć otwarty cały czas, głównie w nocy, tak byśmy wszystkie napływające do miasta osoby mogli tu nakarmić, odziać, zakwaterować. W przyszłości będą badania, np. na Co-vid-l9. Po kwalifikacji te osoby będą trafiały do innych punk- tów, w których miasto ma zapewnione noclegi. Z pomocy i zakwaterowania miejskiego skorzystało już około 300 osób z Ukrainy. Są w dwóch bursach, hotelach, ośrodkach i firmach, z którymi mamy umowy. Ostatnią dobę w hali spędziło 25 osób, wtym dzieci. My rozmawialiśmy z rodziną, która miała duży dom pod Kijowem. Mieszkało w nim dziewięć osób, ale domu już nie ma. - Przyjechaliśmy, by córce przywieźć jej dwoje dzieci. Dlatego trafiliśmy do Słupska. Ale teraz chcemy pojechać do Niemiec - powiedziała nam ucieka-jąca przed wojną Ukrainka. -Tam mam przyjaciół, sąsiadów. Jej dorosła córka, pracująca w Słupsku od dawna, też pla- nuje wyjazd. W hali była z rodziną. - Mama przywiozła mi moje dzieci. Mają rokidwa latka. Pracowałam w Mirko, a nimi na Ukrainie opiekowała się babcia. Teraz ja muszę zająć się dziećmi. Nie mam w Słupsku miejsca dla nich, przedszkola, żłobka. Dzwoniłam, pytałam. Pojadę do Kopenhagi. Tam mam znajomych - powiedziała. W piątek w południe w hali bawiła się grupka dzieci, biegając i krzycząc. Najmłodsi spali. Dorosłych było mniej. Część szuka sobie miejsca w Słupsku. Na szczęście słupszczanie przynoszą potrzebne rzeczy. Ukraińcy szukają więc znajomych, pracy i mieszkania. Ote jednak teraz w Słupsku jest trudniej. W praktyce trudno już znaleźć lokum na wynajem w mieście. W hali Ukraińcom pomagają wolontariusze. Jest żywność, artykuły pierwszej potrzeby. Polacy, którzy pomagają, nie kryją jednak obaw, co będzie dalej. Widać, że z dnia na dzień Ukraińców w Słupsku przybywa. - Do 28 marca wojewoda piąci firmom i ośrodkom po 140 złotych na dobę, za zakwaterowanie uchodźców. Potem ta kwota zmniejszy się do 40 zł. Musimy być przygotowani, że miasto będzie musiało zapewnić noclegi większej grupie Ukraińców - tłumaczy dyrektor Janiak. - Nie będziemy mieli wyjścia, jak kwaterować ludzi w kolejnych salach gimnastycznych, bo nie ma innych miejsc należących do miasta. Ukraińcy już śpią w dwóch bursach, pokojach przy stadionie oraz firmach, np. Leśnym Kocie. Urzędnicy przyznają, że w Słupsku jest dużo więcej uciekinierów przed wojną na Ukrainie, ale mieszkają w prywatnych mieszkaniach, bo w większości trafili do rodzin i znajomych, którzy wcześniej w Słupsku pracowali. Dopóki nie zostaną zarejestrowani i nie dostaną numer PESEL, miasto nie wie, ile takich osób do Słupska przyjechało. - Spodziewamy się, że uchodźców trafi do Słupska dużo więcej. Będą do nas kierowani z dużych miast, które już się zapychają - kończy dyrektor Janiak. - Musimy być na to gotowi. ©® Bytowianie kupili karetkę. Już jeździ z ratownikami na Ukrainie Komisja referendalna powołana. Są też siedziby lokali wyborczych PomoclMamme Sylwia Lis syiwiaJis@gp24.pl Bytowianie kupili karetkę. Po same brzegi wypełnioną ją opatrunkami i lekarstwami. Pojazd jest już na Ukrainie. - W środę na granicy polsko-ukraińskiej bytowianie przekazali ukraińskiemu ratownikowi medycznemu karetkę pogotowia ratunkowego wypełnioną po brzegi środkami opatrunkowymi, higienicznymi i lekami -informuje Ryszard Sylka, burmistrz Bytowa. - Na zakup karetki złożyli się przede wszystkim mieszkańcy gminy Bytów. Wśród darczyńców byli też mieszkańcy zaprzyjaźnionej Winony w stanie Minnesota. Pragnę podziękować wszystkim, którzy zaangażowali się w zbiórkę pieniędzy na zakup karetki, jej przegląd, wyposażenie oraz transport do miejsca docelowego. - Nie mogliśmy być obojętni i od razu przystąpiliśmy do działania - mówi Grzegorz Rycko, prezes Automobilklubu z Bytowa, który wziął udział w akcji. - Początkowo zbieraliśmy pieniądze na drona, jednak potrzeby się zmieniły i uzbie- rane ponad 8,5 tysiąca złotych przeznaczyliśmy właśnie na zakup pojazdu, który z pewnością przyczyni się do ratowania życia. Dzięki zaangażowaniu lokalnych firm pojazd doprowadzono do użytku. O to zadbała firma Tom-Car. A na podróż karetkę zatankowała firma Romgaz. Kolejna karetka Bytów szykuje się już do kolejnego zakupu. Z apelem wystąpił Leszek Waszkiewicz, starosta bytowski. - Ufundujmy karetkę pogotowia dla zaprzyjaźnionego z powiatem Horochowa na Ukrainie! - apeluje starosta. - Samorządowcy i mieszkańcy powiatu bytowskiego wspierają zbiórkę pieniędzy prowadzoną przez fundację Zdrowie Nasze, działającą przy bytow-skim szpitalu, na zakup i wyposażenie ambulansu. Będzie w pełni wyposażony w sprzęt medyczny, tak aby od razu mógł być wykorzystany do działania. Każdy z nas może wesprzeć ten zakup, przekazując datek na konto fundacji nr 411020 4708 0000 7102 0064 5606 z tytułem przelewu: Karetka dla Horochowa. ©® Karetkę na granicy ukraińskim ratownikom przekazali członkowie Automobilklubu z Bytowa , . Miastko Andrzej Gurba andrzej.gurba@gp24.pl Komisarz wyborczy wSłup-sku powołał miejską komisję do spraw referendum w Miastku. Do 14 marca powołane będą komisje obwodowe. Starsi wyborcy mogąjeszcze Zgłosić zamiar glosowania korespondencyjnego. Głosowanie w sprawie odwołania Danuty Karaśkiewicz ze stanowiska burmistrza Miastka odbędzie się 3 kwietnia. Komisarz wyborczy w Słupsku powołał właśnie miejską komisję do spraw referendum w Miastku w składzie: Marek Bednarz z Miłocic, Sławomir Czomko z Miastka, Łucja Żmuda Trzebiatowska z Miastka (osoby zgłoszone przez inicjatorów referendum), Aleksandra Kozak z Miastka, Mariusz Lipiński z Miastka, Katarzyna Tandecka-Melchert ze Znakowa (osoby zgłoszone przez burmistrza Miastka), Bożena Mazur z Węgorzynka, Wioleta Pikuła z Miastka, Bartosz Wiktorczyk (osoby zgłoszone przez radę). Do 14 marca br. powołane będąkomisjejobwodowe (też 9- 3 kwietnia odbędzie się referendum w sprawie odwołania Danuty Karaśkiewicz ze stanowiska burmistrza Miastka osobowe). Do tego dnia powinien także być gotowy w miasteckim ratuszu spis osób uprawnionych do głosowania. Osoby niepełnosprawne oraz wyborcy, którzy najpóźniej w dniu głosowania ukończą 60 lat, mogą oddać głos korespondencyjnie. fl/luszą jednak zgłosić taki zamiar komisarzowi wyborczemu do 21 marca. Również do 29 marca można składać wnioski (osoby uprawnione) o dopisanie do spisu w wybranym obwodzie głosowania. Obwodów (siedzib komisji) jest 16. Głosować będzie można wgodz.7-21. W karcie do głosowania znajdzie się pytanie: czy jest Pan/Pani za odwołaniem Da- nuty Karaśkiewicz, burmistrza Miastka, przed upływem kadencji? Do zaznaczenia będzie „tak" albo „nie". Burmistrz Miastka Danuta Karaśkiewicz (i z automatu wiceburmistrz Longina Jankowska) straci stanowisko, jeśli w głosowaniu 3 kwietnia większość głosujących opowie się przeciwko niej. Warunkiem koniecznym jest przy tym odpowiednia frekwencja. W przypadku gminy Miastko zagłosować musi przynajmniej 3198 osób (3/5 liczby biorących udział w wyborze burmistrza). Jeśli lokale wyborcze odwiedzi mniej osób, referendum nie jest ważne (niezależnie od głosów „za" i „przeciw") i burmistrz pozostaje na stanowisku. ©® 04 Wydarzenia Glos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12-13.03.2022 Mieszkańcy powiatu słupskiego przeciwko rozszerzeniu granic Słupska Wojciech Nowak wojciech.nowak@gp24.pl Słupsk Powiat słupski przedstawił wyniki zakończonych konsultacji społecznych. Na pytanie „Czy chcesz zmian granic Słupska naruszającej granice powiatu słupskiego?" mieszkańcy powiatu odpowiedzieli niemal jednogłośnie - nie. Swój głos mieszkańcy powiatu słupskiego mogli oddać od 16 lutego do 8 marca. - To, co wydarzyło się i nadal ma miejsce na Ukrainie, nieco wpłynęło na zainteresowanie konsultacjami. Zanim doszło do wybuchu wojny, zainteresowanych oddaniem głosu było wielu, natomiast później ten konflikt nieco się na tym zainteresowaniu odbił, co rzecz jasna jest zrozumiałe -mówi Paweł lisowski, starosta powiatu słupskiego. - Niemniej jednak ponad 17 tysięcy osób zdecydowało wypowiedzieć się w kwestii zmiany granic miasta Słupska, co jest absolutnym rekordem. Nigdy w historii samorządu powiatowego nie było konsultacji na taką skalę. W ramach konsultacji oddano dokładnie 17746 głosów (czyli losowało ok. 18 procent mieszkańców powiatu). Za przyłączeniem terenów gminy Słupsk do miasta było 195 osób, przeciw było 17038 osób, wstrzymało się 175, a głosów nieważnych było 338. - Dla samorządu powiatowego zdanie mieszkańców jest istotne, ponieważ będziemy opiniowali w formie uchwały Rady Powiatu Słupskiego propozycję miasta. Widząc takie wyniki, można się zatem spodziewać jednoznacznego stanowiska z naszej strony - będziemy przeciw rozszerzeniu granic - powiedział Lisowski. Głos można było oddać w siedzibie starostwa, gdzie na wypełnione ankiety czekała urna, możliwe było też oddawanie głosów w każdym urzędzie gminy na terenie powiatu oraz przez Internet. - Głosy oddawane przez Internet były weryfikowane Ogłoszenie wyników konsultacji w sprawie powiększenia Słupska w słupskim starośtwTe na bieżąco - mówi starosta. -Głosujący podawali imię, nazwisko oraz miejsce zamieszkania, a wypełnione ankiety wysyłali na podany adres e-mail. W momencie zbierania ankiet głosy, które się powielały, były uznawane za nieważne, ale były to marginalne przypadki. Sygnał dla władz Słupska Zdaniem starosty wynik powiatowych konsultacji powinien być jasnym sygnałem dla władz miasta Słupska, takim, który przez samorząd powinien zostać jednoznacznie odebrany. - Z reguły prowadzone w kraju konsultacje społeczne nie przedstawiają aż takiej dysproporcji wśród opinii głosujących. Myślę, że jest to sygnał dla naszych partnerów z miasta, że powinni wziąć pod uwagę zdanie mieszkańców powiatu i wyciągnąć wnioski, dlaczego ci mieszkańcy nie wi- Rozbójnicza transakcja kupna-sprzedaży auta. Podejrzany trafił do aresztu Zjmfigi Bogumiła Rzeczkowska bogumila.r7eakowska@gp24.pl Sąd Rejonowy w Lęborku aresztował na trzy miesiące jednego z podejrzanych o wymuszenie rozbójnicze. Drugi, ustalony sprawca jest poszukiwany. Do wymuszenia rozbójniczego i kradzieży skody doszło na początku marca w Lęborku. Kryminalni ustalili tożsamość podejrzewanych o te przestępstwa i rozpoczęli ich poszukiwania. We wtorek zatrzymali 35-letniego mężczyznę. - Z materiałów sprawy wynika, że ten mężczyzna oraz jego wspólnik najprawdopodobniej wytypowali sobie osobę, dzięki której się „wzbogacą''. Na jednym z podwórek obydwaj weszli do samochodu, w którym znajdował się pokrzywdzony 28-latek. Zabrali mu kluczyki od auta i wyrwali z rąk telefon. Potem kazali mu wozić się po mieście i okolicach, co jakiś czas zmieniając się z nim za kierownicą - relacjonuje Marta Szałkowska. - Jak się okazało, zaplanowali sobie sprzedaż auta 28-latka i podzielenie się pieniędzmi. Zmusili go Lęborska policja zatrzymała podejrzanego m.in. o wymuszenie rozbójnicze i kradzież z włamaniem do wydania kluczyków i dokumentów od samochodu. W pewnym momencie jeden z nich, kierując skodą, najechał na hydrant, uszkadzając auto. To pokrzyżowało plany sprawców. Wówczas zażądali od pokrzywdzonego pieniędzy, grożąc mu nożem. Gdy usłyszeli, że ich nie ma, jeden z nich ude- rzył go pięścią w tors i zażądał czegoś innego w zamian. Zmusił w ten sposób pokrzywdzonego do wskazania miejsca, w którym znajdowało się jego inne auto. Następnego dnia samochód „zniknął" z parkingu. Zanim to jednak nastąpiło sprawcy usiłowali groźbą zmusić 28-latka do podpisania umowy kupna-sprzedaży samochodu, przestrzegając go przy tym przed powiadomieniem policji. Zatrzymany we wtorek 35-latek usłyszał zarzuty m.in. wymuszenia rozbójniczego, kradzieży z włamaniem oraz zmuszenia pokrzywdzonego przemocą i groźbą do określonego zachowania. Sąd zgodnie z wnioskiem prokuratora zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Za wymuszenie rozbójnicze, czy kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Jednak podejrzany działał w warunkach recydywy i zagraża mu kara 15 lat więzienia. Policjanci pracują nad odzyskaniem skradzionego samochodu i zatrzymaniem drugiego sprawcy, którego tożsamość jest im znana. ©® dzą potrzeby rozszerzania się granic administracyjnych Słupska - wskazał starosta. Paweł Lisowski zwrócił jeszcze uwagę na sposób promocji konsultacji przez zainteresowane samorządy. - Nasza promocja tego głosowania odnosiła się do tego, gdzie można oddać głos. Zachęcaliśmy, żeby ten głos w ogóle oddać, a więc nasza promocja była edukacyjna i informacyjna. Natomiast obserwując promocję konsultacji prowadzonych przez samorząd miejski widzimy, że jest tam wprost napisane, że „zapraszamy, możesz oddać głos za". Nasuwa się pytanie: A czy mogę zagłosować przeciw? My chcieliśmy mieć jak najbardziej obiektywny wynik konsultacji. Po drugiej stronie dało się natomiast zauważyć, że zapraszano do wzięcia udziału w konsultacjach i oddania głosu „za" rozszerzeniem granic Słupska. Powiat chce współpracy i dialogu - Sprzeciw mieszkańców powiatu jest doskonale wi- doczny i będziemy chcieli tym samym przekonać naszych partnerów z samorządu miejskiego - bo nadal chcemy z miastem Słupsk współpracować - aby wzięli go pod uwagę. Jeżeli jednak miasto zdecyduje się na ten krok i złoży wniosek do wojewody, ministra spraw wewnętrznych i administracji, a w konsekwencji do Rady Ministrów, to wszędzie będziemy przekonywali, że jest to zły pomysł -dodał Paweł Lisowski. Podkreślił, że ma nadzieję na dialog z władzami miasta i znalezienie kompromisu. - W tej chwili rozmawiamy o projekcie zmian granic Słupska, który jest nie do przyjęcia. Natomiast zarówno wójt gminy Słupsk Barbara Dykier, jak i ja sam, jesteśmy otwarci na rozmowy, które - mam nadzieję - dojdą do skutku. Chciałbym, abyśmy mogli, po przeprowadzeniu przez każdy samorząd konsultacji społecznych i poznaniu ich wyników, usiąść do stołu i wypracować kompromis - powiedział. ©® Sprawca przemocy domowej z zarzutami policji 45-letni mieszkaniec gminy Wicko, podejrzany o znęcanie się nad żoną. usłyszał zarzuty. Ma nakaz opuszczenia mieszkania i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej. - We wtorek wieczorem w gminie Wicko policjanci zatrzymali nietrzeźwego 45-latka, podejrzanego o znęcanie się nad żoną - informuje Marta Szałkowska, rzeczniczka lęborskiej policji. - Ta interwencja była wynikiem zgłoszenia pokrzywdzonej . 45-latek również w obecności mundurowych był agresywny wobec żony i kierował w jej stronę groźby. Funkcjonariusze obezwładnili go i doprowadzili do komendy. Wstępne ustalenia wykazały, że podejrzany od co najmniej kilku miesięcy, najczęściej pod wpływem alkoholu, znęcał się psychicznie i fizycznie nad żoną. W obecności małoletnich dzieci prowokował awantury, bił kobietę, poniżał ją i wyzywał. Groził jej okaleczeniem i pozbawieniem życia. - Policjanci sporządzili formularz „Niebieskiej Karty", a śledczy zgromadzili materiał dowodowy, pozwalający na przedstawienie sprawcy zarzutów znęcania się. W czwartek prokurator zadecydował 0 zastosowaniu wobec niego środków zapobiegawczych w postaci dozoru policyjnego, nakazu opuszczenia zajmowanego wspólnie mieszkania, zakazu kontaktowania się i zbliżania się do pokrzywdzonej oraz zakazu opuszczania kraju. Podejrzanemu grozi kara do pięciu lat pozbawiema wolności - mówi Marta Szałkowska. - Przemoc w rodzinie to zamierzone i wykorzystujące przewagę sił działanie sprawcy przeciwko członkowi rodziny. To działanie, które narusza prawa i dobra osobiste i powoduje cierpienie oraz szkody. Apelujemy do osób, które doświadczają przemocy, by nie bały się szukać pomocy i powiadomiły odpowiednie służby oraz instytucje, których zadaniem jest ochrona życia 1 udzielenie wsparcia. W sytuacjach wymagających interwencji policji należy dzwonić pod numer alarmowy 112. Funkcjonuje też bezpłatny telefon zaufania „Niebieskiej Linii" 800 120 002. Pod tym telefonem przez całą dobę dyżurują specjaliści. (BER) Glos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12 13.03.2022 Polska 05 Żeleński: Jestem wdzięczny Polakom za to, że są z nami Anna Piotrowska anna.pjotrowska@polskapress.pl Hucznku IStMa nISATO -Zatrzymajmy zło. Tojest wyzwanie da całego wolnego świata -mówił podczas Zgromadzenia Posłów i Senatorów w rocznicę przyjęcia Polski do NATO prezydent Andrzej Duda. Do Sejmu w23. rocznicę przystąpienia Polski do NATO na rozpo-czynające się posiedzenie Zgro-madzenia Narodowego przybyli m.in. prezydent Andrzej Duda, przedstawiciele rządu, byli premierzy iprezydenci, a także ambasadorowie USA Mark Brzeziński oraz Ukrainy Andrij Deszczy-cia. Został przywitany przez zebranych owacją na stojąco. Na rozpoczęcie odegrano hymny Polski i NATO. W wydarzeniu wziął zdalnie udział sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenbeig oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. - Zgromadzenie Narodowe odbywa się zawsze w wyjątkowych dla Polski chwilach. Tak jest i dzisiaj, w przededniu niezwykle ważnej rocznicy - rocznicy przystąpienia przez Polskę, Czechy i Węgry do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Spotykamy się dzisiaj w dramatycznym czasie. W chwili największego kryzysu światowego bezpieczeństwa od zakończenia II wojny światowej. Niczym niesprowo-kowany atak Rosji na niepodległą Ukrainę zaszokował świat -zaczął swoje orędzie prezydent Andrzej Duda, dodając, że nasi sąsiedzi dają całemu światu - Dziś nastało to straszne jutro dla Ukrainy, o którym mówił prezydent Lech Kaczyński - mówił podczas zdalnego połączenia z posłami i senatorami prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przykład, czym jest prawdziwa odwaga i umiłowanie naszych wspólnych wartości, takich jak wolność, suwerenność i demokracja. - Płacą za to najwyższą możliwą cenę - podkreślił. - Niech Kijów i inne ukraińskie miasta nie podzielą losu zburzonej Warszawy. Zatrzymajmy to zło! To wezwanie dla całego wolnego świata - apelował prezydent. Nawiązując do przypadającej jutro rocznicy, prezydent Duda wskazał, że wstępując do NATO, staliśmy się częścią największego w historii świata sojuszu obronnego. Sojuszu, który opiera się na obronie wspólnych wartości i od ponad 70 lat zapew- nia bezpieczeństwo swoim członkom. - Polska jest bezpieczna - podkreślił. Prezydent zapewnił, że jesteśmy także zawsze gotowi, aby wypełniać swoje zobowiązania, co wielokrotnie udowadnialiśmy. Członkostwo Polski w NATO jest symbolem naszej narodowej jedności. Poparcie dla członkostwa w polskim społeczeństwie jest dziś jednym z najwyższych w całym Sojuszu Północnoatlantyckim - oświadczył prezydent Polski. Po nim do zgromadzonych przemawiał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Jeszcze przed wystąpieniem otrzymał owację na stojąco. - Drodzy bracia i siostry Polacy, od zawszebyliśmy sobie bliscy - powiedział Zełeński podczas zdalnego wystąpienia. Rozpoczął swoją mowę od przywitania „swojego przyjaciela" prezydenta AndrzejaDudy. - Pamiętam pierwsze spotkania z Andrzejem Dudą, ze spotkania do spotkania wszystko się zmieniało, chłód znikał, rozumieliśmy się wzajemnie, jak Ukrainiec z Polakiem, jak Europejczycy, jakpizyjaciele, rodzice, którzy kochają swoje rodziny irozumieją, że nasze dzieci mają żyć w świecie jednakowych, wspólnych wartości, gdzie narody są niezależne, gdzie panuje wolność, gdzie ważna jest ro- dzina, gdzie nie ma prawa do agresywnej wojny-mówił do zebranych. - Od razu było jasne, że nie ma między nami granic, jakichkolwiek - fizycznych, historycznych, osobistych i ludzkich -podkreślił. - Przypomnę słowa śp. Lecha Kaczyńskiego, wypowiedziane w Tblisi w 2008 roku: „doskonale wiemy- dzisiaj Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze Państwa Bałtyckie, a potem być może przyjdzie czas na moje państwo - Polskę" - cytował ukraiński prezydent. - Dziś nastało to straszne jutro dla Ukrainy, o którym mówił prezydent Kaczyński - podkreślił. - Dziś walczymy, by dla Państw Bałtyckich i Polski takiego złego czasu nie było - dodał Zełeński.- Razem jest nas 90 milionów, razem możemy wszystko. Zełensi dziękował też Polakom za przyjęcie uchodźców z Ukrainy. - Odczuwam, że już zbudowaliśmy niezwykły sojusz, być może nieformalny, ale to sojusz, który wyrasta z realiów, a nie jest napisany na papierze. Wychodzi z naszych serc, aniezesłówpolitykówna szczytach. Przyjęliście naszych ludzi, ratowaliście ich przed złem, które przyszło na naszą ziemię. Ponad 1,5 min obywateli Ukrainy jest u was, nie czują się u was jak na obczyźnie - mówił. - Jestem wdzięczny za pomoc, którą otrzymaliśmy od waszego państwa, od waszego narodu, za wysiłek, który czynicie, abyśmy mogli zabezpieczyć ukraińskie niebo. Swoje wystąpienie zakończył słowami po polsku: Daj Boże nam zwyciężyć. Niech żyje wolna Polska, niech żyje wolna Ukraina. Po prezydencie Ukrainy glos zabrał Sekretarz Generalny NATO JensStoltenberg. Polityk dziękował Polsce i Polakom za przyjęcie uchodźców z terytorium Ukrainy. - Będziemy chronić każdego cala Polski i każdego sojusznika. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego - zapewniał zebranych sekretarz generalny NATO. Sejm w uchwale z okazji 23. rocznicy przystąpienia Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego apeluje o solidarne przeciwdziałanie agresji rosyjskiej i wsparcie Ukrainy. Treśćprzyję-tej przez parlament uchwały marszałkowie Sejmu i Senatu odczytali na zakończenie uroczystego Zgromadzenia Narodowego. „Doceniając historyczne znaczenie aktu przystąpienia przez Rzeczpospolitą Polską do Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego i formalnego stania się pełnoprawnym członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego, wraz z Republiką Czeską oraz Republiką Węgierską 12 marca 1999 roku, upamiętnia to doniosłe wydarzenie w przededniu 23. rocznicy tej decyzji" - głosi uchwała parlamentu. Dokument, zaaprobowany przez aklamację, wskazuje znaczenie NATO dla bezpieczeństwa Polski iEuropy. Posłowie wtej uchwale wezwali także do przeciwdziałania agresji rosyjskiej i udzielania Ukrainie wszechstronnego wsparcia. W dokumencie wskazano, iż bolesne doświadczenia związane z walką ze zbrodniczymi totalitaryzmami nazistowskim i komunistycznym „zdeterminowały wysiłek Polski do trwałego zakotwiczenia w strukturach zachodniego świata opartego o zasady demokracji". (IAR) Szef MON: Polskie wojsko musi być liczniejsze, dysponować nowoczesną bronią Małgorzata Puzyr redakcja@polskapress.pl - Jeżeli sami nie zadbamy o bezpieczeństwo naszej ojczyzny, to nikt tego za nas nie zrobi. Wojsko Polskie musi być liczniejsze, dysponować nowoczesną bronią - mówił w Sejmie Mariusz Błaszczak. W piątek Sejm po raz kolejny zajął się ustawą o obronie oj- czyzny. Ustawa przewiduje m.in. zwiększenie wydatków na obronność do 3 proc. PKB od 2023 roku oraz zwiększenie liczebności polskiej armii do 300 tysięcy. - Apeluję, aby utrzymać tak szybkie tempo prac legislacyjnych również w przyszłości, w Senacie, tak żebyśmy mogli jak najszybciej przystąpić już do pracy na podstawie tej ustawy, tej ważnej ustawy. Dziękuję za zgłoszone uwagi, pytania - zwrócił się do posłów w Sejmie minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. - Myślę, że wszyscy możemy być pewni tego, że jeżeli sami nie zadbamy o bezpieczeństwo naszej ojczyzny, to nikt tego za nas nie zrobi. W związku z tym Wojsko Polskie musi być liczniejsze, dysponować nowoczesną bronią, bo to jest jedyna skuteczna metoda, aby odstraszyć agresora -dodawał. Jak zaznaczał, przepisy, które wprowadza ustawa o obronie oj- czyzny, zostały przygotowane z myślą o trudnych czasach, jakie nas spotkały. - Prawo i Sprawiedliwość konsekwentnie od 2015 roku rozwija Wojsko Polskie, robi to również prezydent Duda. To są działania, których efektem jest rozwój liczebny Wojska Polskiego - podkreślał szef MON. - Bądźmy realistami. Musimy gwałtownie zwiększyć wydatki na zbrojenia i możemy tego dokonać przede wszyst- kim kupując sprzęt, broń za granicą, chociaż podkreślam, że jest świetna broń produkowana przez polski przemysł zbrojeniowy i oczywiście będziemy korzystać z tych możliwości - dodawał. Ustawę o obronie ojczyzny poparły wszystkie kluby parlamentarne, jednak podczas prac w komisjach sejmowych posłowie zgłosili wprowadzenie do niej poprawek. Koalicja Obywatelska zgłosiła w drugim czytaniu poprawkę, która przewiduje, że Wojskowe Komendy Uzupełnień nie zostaną zlikwidowane. Poseł KO i były minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak mówił, że każda reorganizacja w wojsku wywołuje zamieszanie i sprawia, że struktury przestają skupiać się na swoich głównych zadaniach. W jego ocenie zmiany te należy odłożyć na spokojniejsze czasy. Tomasz Siemoniak argumentował, że WKU wrosły w pejzaż polskiej administracji i Polski powiatowej. (IAR) 06 Polska i świat Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12-13.03.2022 Morawiecki: Chcemy zobaczyć Ukrainę w Unii Europejskiej Puryi Anna Piotrowska anna.piotrowska@polskapress.pl Podczas nieformalnego szczytu przywódców państw Unii Europejskiej w pod paryskim Wersalu podpisano deklarację ws. akcesji Ukrainy do UE. - Po kilku godzinach dobrej debaty stało się jasne dla wszystkich, że chcemy zobaczyć Ukrainę w Unii Europejskiej. Jedni chcieliby ten proces przyspieszyć, jak Polska, ale są niestety kraje, które chcą spowolnić ten proces, jak Holandia - powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu powiedział, że cała dyskusja na szczycie ogniskowała się wokół aspektów wojny na Ukrainie, w tym uchodźców wojennych. Jak dodał, każdego dnia z Ukrainy do Polski, Słowacji i Węgier przyjeżdża 100-200 tys. osób. - Polacy wiedzą, że znajdujemy się w krytycznym momencie, w którym należy zostawić dla Ukrainy otwarte drzwi - mówił. Premier Morawiecki przekazał również, że otwarte dla Ukrainy drzwi Polaków zostały na szczycie dostrzeżone. Poinformował też, że podjął rozmowę o wsparciu naszego kraju w tej kwestii. - Apelowałem o dyskusję o środkach, które będą płynęły do Polski szerokim strumieniem, gdyż jest głównym kra- Polska chce przyspieszyć proces akcesji Ukrainy do UE jem, który przyjmuje uchodźców, i ta strona finansowa została zabezpieczona - powiedział. - Dzisiaj doświadczamy różnych kryzysów dotyczących bezpieczeństwa, związanych z agresją Rosji, ale też ogólnoświatowego gospodarczego, i w tym kryzysie wiadomo, że z punktu widzenia budżetu trzeba zachowywać się odpowiedzialnie. I tak się dzieje - dodawał. Z informacji przekazanej przez Mateusza Morawieckiego wynika, że w Wersalu poruszony został również temat dotyczący dania Ukrainie nadziei, która zostanie wyrażona przez trzecią rudę sankcji nałożonych na Rosję. W związku z faktem, że był to jednak szczyt nieformalny, sankcje nie były głównym tematem dyskusji. ZE ŚWIATA Modom Rosja wnosi o zwołanie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ Jako powód wskazano rzekome działania Stanów Zjednoczonych na terenie Ukrainy, związane z bronią biologiczną. Informację 0 wniosku Federacji Rosyjskiej przekazał w nocy z czwartku na piątek ambasador RP przy Organizacji Narodów Zjednoczonych Krzysztof Szczerski. Ambasador zwróęił przy tym uwagę, że w tym samym czasie Pentagon ostrzega, że Rosja może użyć takiej broni w Ukrainie, oskarżając o to USA. Na oskarżenia Rosji szybko zareagował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. - Nikt w Ukrainie nie rozwija żadnej chemicznej ani innej broni masowego rażenia - oświadczył przywódca Ukrainy w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych, 1 dodał: Jeśli chcecie poznać plany Rosji, spójrzcie na to, o co was oskarża, (aip) Londyn Sankcje dla rosyjskich parlamentarzystów Władze brytyjskie objęły sankcjami 386 posłów rosyjskiego parlamentu, którzy głosowali za uznaniem niezależności samozwańczych republik na wschodzie Ukrainy w Doniecku i Ługańsku. Posłowie ci objęci zostali zakazem podróżowania do Wielkiej Brytanii, jednocześnie tracąc dostęp do wszelkich aktywów przechowywanych w tym kraju oraz możliwość prowadzenia działalności gospodarczej. Decyzję w tej sprawie podpisała minister spraw zagranicznych Liz Truss. Jak podkreśliły władze w Londynie, od początku agresji Rosji na Ukrainę, sankcjami objęto już ponad 500 „wpływowych" obywateli Rosji, w tym najbogatszych biznesmenów Romana Abramowicza, czy Olega Deripa-skę. Duma, czyli niższa izba rosyjskiego parlamentu, w ubiegłym miesiącu ratyfikowała traktaty wspierające niepodległość samozwańczych republik we wschodniej części Ukrainy.(AiP) Rosja rozpoczyna ostrzał miast w zachodniej Ukrainie Kazimierz Sikorski k.sik05ki@p0lskatimes.pl Wn^na w Ukrainie Rosyjska agresja w Ukrainie przesuwa się coraz bliżej polskich granic. W piątek rosyjskie siły bombardowały okolice Łucka i Iwano-Frankiwska. Do wybuchów doszło w piątek rano na lotnisku ppd Łuckiem na zachodzie Ukrąfny, około kilometrów od naszej granicy. Pierwszy podał o tym informacje mer miasta Ihor Poliszczuk. Jak poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, do wybuchów doszło w rejonie lotniska. „Wszyscy do schronów! Nie publikujcie żadnych zdjęć, adresów ani namiarów" - napisał. Według oficjalnych informacji w lotnisko trafiły cztery rosyjskie rakiety; zginęły dwie osoby, a sześć zostało rannych. Wybuchy słychać było także w pobliżu lotniska w położonym 120 km od Lwowa Iwano-Fran-kiwsku. O eksplozjach w jednej z dzielnic miasta poinformował mer Rusłan Martinkiw. Dodał, że z niewiadomych przyczyn nie zadziałał system alarmowy. Samo miasto szykuje się do obrony. W pogotowiu jest 10 tysięcy koktajli Mołotowa, które z dachów obrońcy mają ciskać na rosyjskie kolumny, gdyby Iwano-Frankiwsk szykuje się do obrony. W pogotowiu jest m.in. 10 tysięcy koktajli Mołotowa oraz stanowiska karabinów maszynowych, na wypadek gdyby rosyjska armia wkroczyła do miasta wkroczyły do miasta. Metalowe dźwigary, zwane „jeżami", zostaną przeciągnięte przez brukowane uliczki, aby powstrzymać pojazdy opancerzone. W tej zwykle spokojnej społeczności w ukraińskim regionie karpackim wzniesiono stanowiska karabinów maszynowych, osłonięte workami z piaskiem. Na kolejne uderzenie armii wroga szykuje się również Kijów. Liczący kilkadziesiąt kilometrów rosyjski konwój, który znajdował na północnym-zachodzie od miasta, rozproszył się i został przegrupowany. W samym Kijowie znów zawyły syreny alarmowe, ogłoszono alarm prze- ciwlotniczy. Obrona stolicy utrzymujepozycje, aobiekty infrastruktury krytycznej miasta są chronione - ogłosił sztab obrony stolicy Ukrainy, dodając, że siły rosyjskie „zostały zatrzymane na wszystkich kierunkach i ponoszą istotne straty". Zdaniem ukraińskiego posła Fiodora Wenisławskiego, rosyjskie dowództwo zaczyna stosować wobec swoich żołnierzy na Ukrainie zasadę Stalina: ani kroku wtył. Dziś rolę specjalnych grup NKWD mieli przejąć czeczeńscy bojownicy. „Ukraińska Prawda" cytuje słowa deputowanego o działaniach elitarnej grupy Czeczenów, którzy nie pozwalają na odwrót sił rosyjskich pod Kijowem. - Mamy informacje, że wśród sił okupantów są tworzone „oddziały zaporowe", które nie pozwalają rosyjskim żołnierzom na odwrót. Oznacza to, że jest odtwarzany sposób prowadzenia wojny przez Hitlera i Stalina - mówił polityk z prezydenckiej frakcji Sługa Narodu. Oddziały zaporowe stacjonują nie tylko w rejonie Kijowa, ale także wlrpieniu, Hostomelu, Buczy i mają uniemożliwiać rosyjskim żołnierzom unikania starć z Ukraińcami. Matoświad-czyć o niskimi morale wśród Rosjan. Putin chce wysłać do Ukrainy ochotników z Bliskiego Wschodu Modcwa Anna Piotrowska anna.piotrowska@polskapress.pl 16 tysięcy ochotników z Bliskiego Wschodu chce przyjechać i walczyć na Ukrainie po stronie Rosji -twierdzi rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu. Prezydent Rosji Władimir Putin poprosił urzędników o pomoc w wysłaniu ochotników do walki z siłami ukraińskimi. W przemówieniu wygłoszonym podczas piątkowego posiedzenia rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa oświadczył, że wszyscy ci, którzy wyrażają gotowość, aby zgłosić się na ochotnika do walki u boku rosyjskich żołnierzy, powinni otrzymać na to pozwolenie. - Jeśli widzisz, że są tacy ludzie, którzy chcą z własnej Putin: Jeśli są ludzie, którzy chcą z własnej woli pomóc ludziom w Donbasie, to musimy dać im to, czego chcą woli, a nie dla pieniędzy, przyjść i pomóc ludziom mieszkającym w Donbasie, to musimy dać im to, czego chcą i pomóc im dostać się do strefy konfliktu - powiedział rosyjski prezydent. W odpowiedzi na te słowa mi- nister obrony Rosji Siergiej Szojgu poinformował, że na Bliskim Wschodzie jest 16 tysięcy ochotników gotowych przyjechać, aby walczyć na Ukrainie po stronie Rosji. Jak podała rosyjska agencja prasowa Interfax, Putin po- parł propozycję przekazania wojskom Donieckiej i Ługań-skiej Republiki Ludowej broni zachodnioeuropejskiej przejętej podczas działań wojennych w Ukrainie. Takie zapotrzebowanie zgłosił Siergiej Szojgu. - W kontekście dostaw różnych rodzajów broni na Ukrainę ze wszystkich stron musimy zapewnić wyższą zdolność bojową milicji LPR i DRL, przekazać im systemy obrony przeciwlotniczej oraz systemy rakiet przeciwpancernych -powiedział szef rosyjskiego MON. Rosjanie zapowiadają też wzmocnienie zachodnich granic w związku z „rozbudową NATO". Sztab generalny miał zakończyć plan dotyczący m.in. budowy nowych kompleksów infrastruktury wojskowej oraz przenoszenia w kierunku zachodnim kolejnych jednostek wojskowych. Według Szojgu to odpowiedź na ruchy wojsk w państwach wschodniej flanki NATO, którym „nic nie zagraża". Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12-13.03.2022 Region 07 Ustka wstrzymuje przyjmowanie darów. Magazyny pękąją w szwach Rzeczkowska bogumila.rzeczkowska@gp24.pl ? Pomoc Ukrainie Ośrodek Wypoczynkowy Radość i Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Ustce proszą 0 czasowe wstrzymanie się z przynoszeniem darów. Zarówno Radość, jak i miejskie magazyny są zapełnione do granic możliwości. Mieszkańcy Ustki, Słupska 1 okolic, ale i różnych miejsc w Polsce, stanęli na wysokości zadania, a nawet zrobili o wiele więcej. Na wieść, że do Ośrodka Wypoczynkowego Radość w Ustce przybędą malutkie dzieci z opiekunkami, ewakuowane z domu dziecka w Kijowie, nastąpiło pospolite ruszenie darczyńców. W ciągu kilku godzin zabrano tak wiele artykułów i produktów żywnościowych, że setki wolontariuszy pracowały przy ich sortowaniu dwa dni. Tymczasem dary wciąż napływały. Mimo że dary były posegregowane, w środę 9, marca, znowu napłynęła cała masa produktów. W czwartek część rzeczy przewieziono do innych magazynów Wiele kartonów, reklamówek z rzeczami, a także wózki, przywieźli uchodźcy, którzy po drodze w Polsce otrzymywali wsparcie/Przed Radością wciąż zatrzymywały się samochody, z których wynoszono kolejne produkty. Już w środę okazało się, że ośrodek nie jest w stanie ich pomieścić. Jednocześnie do czwartku funkcjonowały trzy miejskie punkty zbiórek - w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej, Centrum Integracji Społecznej i na dworcu autobusowym. W czwartek wstrzymano zbiórkę we wszystkich punktach. - W związku z tym, że magazyny są pełne, wstrzymujemy zbiórkę rzeczową. Odzew na prośbę o wsparcie w związku z przyjazdem dzieci z Ukrainy był ogromny i wzru- szający - serdecznie dziękujemy. Dzięki darom oraz ogromnej pracy wolontariuszy ośrodek został przygotowany na przyjęcie gości. W tej chwili potrzeby maluchów i ich opiekunek zabezpieczone są na kilka tygodni. Podjęliśmy decyzję o zawieszeniu zbiórki darów - informuje Eliza Mot-dal, rzeczniczka usteckiego ratusza. - Wszystkie osoby, które chciałyby udzielić wsparcia rzeczowego, prosimy o chwilę cierpliwości. Być może za dwa, trzy tygodnie będzie ono znów potrzebne. Jednak dom małego dziecka, jaki utworzył się w Radości, wciąż się urządza. I trzeba jeszcze trochę czasu i wiele starań, a przede wszystkim odpowiedniej koordynacji, by zaczął funkcjonować swoim rytmem. Do Radości pomoc nadeszła z całej Polski - od przedsiębiorców i rodzin. Jeszcze w czwartek przyjechał TIR z centrum kraju. Gdy okazało się, że ośrodek nie może już pomieścić wszystkich darów, część z nich wywieziono. Strażacy wynosili rzeczy z Radości. Przewieziono je do hali sportowej Jantara oraz Szkoły Podstawowej nr 3. Trafiła tam także część rzeczy z Centrum Integracji Społecznej. Przy rozładunku pomagali uczniowie SP 3. Wkrótce okazało się, że w hali sportowej można magazynować rzeczy tylko przez trzy dni, ponieważ odbywają się tam zajęcia. - Staramy się to wszystko uporządkować i zapanować nad ogromną ilością darów. Mamy wyznaczonych kilka miejsc na terenie miasta, gdzie je składujemy. Magazyn udostępnił nam też jeden z przedsiębiorców - dodaje rzeczniczka ratusza. - Wymieniamy się informacjami o potrzebach na poziomie powiatu. Teraz najlepiej uchodźców wesprzeć finansowo. Pieniądze zostaną przeznaczone na ich konkretne potrzeby. Konto Fundacji Kaszubskie Słoneczniki, która współpracuje z miastem: BNP Paribas 331750 0012 0000 0000 36381493. Numer Swift rachunku: PPABPLPK. Akcja pod hasłem: Ustka-Ukra- inie. ©® Wnioski gminy Lipnica do Polskiego Ładu rumm nitfjwssci Andrzej Gurba andrzej.gurba@gp24.pl Gmina Lipnica złożyła pięć wniosków o dotacje z kolejnej edycji Polskiego Ładu. - Największy wniosek dotyczy modernizacji oczyszczalni ścieków w Upiłce, która obsługuje całą gminę. Obiekt nie był remontowany od kilkunastu lat. Zabiegamy na ten cel o 12 min zł (95 procent dofinansowania) - mówi Andrzej Lemańczyk, wójt Lipnicy. Kolejny wniosek dotyczy przebudowy ul. Polnej, Cichej i Sosnowej w Lipnicy oraz kontynuacji przebudowy drogi z Brzeźna Szlacheckiego w kierunku Brzozowa. - Staramy się o około 2,3 min zł - informuje Agnieszka Majorowicz z Refe- ratu Inwestycji, Infrastruktury i Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Gminy w Lipnicy (95 procent dofinansowania). Trzeci wniosek to budowa sali wiejskiej w Mielnie. Gmina stara się o 1,7 min zł (95 procent dofinansowania). Dwa ostatnie wnioski dotyczą puli dla gmin, na terenie których funkcjonowały Państwowe Gospodarstwa Rolne. - Chodzi o przebudowę budynku dawnej szkoły w Bo-rzyszkowach na świetlicę wiejską oraz o dokończenie budowy sali wiejskiej w Ostrowi-tem wraz z wyposażeniem i zagospodarowaniem terenu -mówi Agnieszka Majorowicz. Pierwszy wniosek opiewa na 2,4 min zł, a drugi na 800 tys. zł. W przypadku tych wniosków przewidziane jest 98-pro-centowe dofinansowanie. ©® Starosta Bytowski ogłasza pierwszy ustny przetarg nieograniczony na dzierżawę nieruchomości z zasobu Skarbu Państwa położonych na terenie Powiatu Bytowskiego Oznaczenie według katastru nieruchomości Księga wieczysta Powierzchnia nieruchomości [w ha] Opis nieruchomości Przeznaczenie i sposób zagospodarowania nieruchomości Forma zbycia Cena wywoławcza Wadium Termin przetargu 1. dz. nr 19 obręb Kwisno gmina Miastko SL1 M/00020098/3 1,6505 W ewidencji gruntów i budynków nieruchomość stanowi użytek: Ws - grunty pod wodami powierzchniowymi stojącymi (jezioro bez nazwy) 1.100,00 zł (+VAT) 200,00 zł 19 kwietnia 2022 r. godzina 9.00, sala 209 2. dz.nr193 obręb Świeszyno gmina Miastko SL1 M/00020452/3 3,8134 W ewidencji gruntów i budynków stanowi użytek„Ws - grunty pod wodami powierzchniowymi stojącymi" (jezioro Świeszyno Małe) „PsV - pastwiska trwałe" oraz N - nieużytki) Prowadzenie racjonalnej gospodarki rybackiej Dzierżawa 2.100,00 zł (+ VAT) 200,00 zł 19 kwietnia 2022 r. godzina 9.30, sala 209 3. dz.nr239 obręb (lekowo gmina Bytów 3SL1B/00034606/8 8,21 W ewidencji gruntów i budynków nieruchomość stanowi użytek E-Ws (jezioro bez nazwy) 2.900,00 zł (+ VAT) 200,00 zł 19 kwietnia 2022 r. godzina 10.00, sala 209 Starosta Bytowski ogłasza pierwszy ustny przetarg nieograniczony na dzierżawę nieruchomości z zasobu Skarbu Państwa położonych na terenie Powiatu Bytowskiego Pierwszy ustny przetarg nieograniczony na dzierżawę jezior odbędzie się w dniu 19 kwietnia 2022 r. w siedzibie Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami Starostwa Powiatowego w Bytowie w przy ul. Ks. dr. Bolesława Domańskiego 2, pokój nr 209, od godz. 9.00,9.30,10.00. Wadium należy wpłacić gotówką w kasie Starostwa lub przelewem na konto Starostwa Powiatowego w Bytowie - PKO BP S.A. Bytów Nr 031020 4708 0000 7202 0004 4453 z takim wyprzedzeniem, aby środki pieniężne znalazły się na rachunku bankowym najpóźniej w dniu 14 kwietnia 2022 r„ co jest warunkiem uznania, że wpłata została dokonana w terminie. Wpłacone wadium zostanie zaliczone na poczet ceny osiągniętej w przetargu na rzecz ustalonego w przetargu nabywcy. Wadium nie podlega zwrotowi w razie uchylenia się oferenta, który przetarg wygrał, od zawarcia umowy dzierżawy. Dowód wniesienia wadium oraz oświadczenie podpisane przez osobę upoważnioną o zapoznaniu się z regulaminem przetargu oraz stanem technicznym i prawnym nieruchomości będącej przedmiotem przetargu (załącznik do Regulaminu przetargu) należy przedłożyć Komisji przetargowej w dniu przetargu. Ogłoszenie o przetargu i regulamin przetargu jest do wglądu w Wydziale Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami Starostwa Powiatowego w Bytowie w przy ul. Ks. dr. Bolesława Domańskiego 2, pokój 223, tel. 59 822 8818, na tablicy ogłoszeń w Oddziale Zamiejscowym w Miastku przy ul. Grunwaldzkiej 1 oraz na stronie bip.powiatbytowski.pl (ogłoszeńia-wydziały-Wydział Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami). Starosta Bytowski zastrzega sobie prawo odwołania przetargu z uzasadnionej przyczyny. Pierwszy ustny przetarg nieograniczony na dzierżawę jezior odbędzie się w dniu 19 kwietnia 2022 r. w siedzibie Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami Starostwa Powiatowego w Bytowie w przy ul. Ks. dr. Bolesława Domańskiego 2, pokój nr 209, od godz. 9.00,9.30,10.00. Wadium należy wpłacić gotówką w kasie Starostwa lub przelewem na konto Starostwa Powiatowego w Bytowie - PKO BP S.A. Bytów Nr 031020 4708 0000 7202 0004 4453 z takim wyprzedzeniem, aby środki pieniężne znalazły się na rachunku bankowym najpóźniej w dniu 14 kwietnia 2022 r„ co jest warunkiem uznania, że wpłata została dokonana w terminie. Wpłacone wadium zostanie zaliczone na poczet ceny osiągniętej w przetargu na rzecz ustalonego w przetargu nabywcy. Wadium nie podlega zwrotowi w razie uchylenia się oferenta, który przetarg wygrał, od zawarcia umowy dzierżawy. Dowód wniesienia wadium oraz oświadczenie podpisane przez osobę upoważnioną o zapoznaniu się z regulaminem przetargu oraz stanem technicznym i prawnym nieruchomości będącej przedmiotem przetargu (załącznik do Regulaminu przetargu) należy przedłożyć Komisji przetargowej w dniu przetargu. Ogłoszenie o przetargu i regulamin przetargu jest do wglądu w Wydziale Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami Starostwa Powiatowego w Bytowie w przy ul. Ks. dr. Bolesława Domańskiego 2, pokój 223, tel. 59 822 8818, na tablicy ogłoszeń w Oddziale Zamiejscowym w Miastku przy ul. Grunwaldzkiej 1 oraz na stronie bip.powiatbytowski.pl (ogłoszeńia-wydziały-Wydział Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami). Starosta Bytowski zastrzega sobie prawo odwołania przetargu z uzasadnionej przyczyny. Słupska Spółdzielnia Mieszkaniowa „Czyn" 76-200 Słupsk, ul. Leszczyńskiego 7, tel. 59 307 02 90 ogłasza przetarg nieograniczony ofertowy na: Remont pokrycia dachu budynku mieszkalnego zlokalizowanego przy ul. Królowej Jadwigi 6 w Słupsku. Oferty należy złożyć w terminie do dnia 1 kwietnia 2022 r. do godz. 945. Oferty winny odpowiadać warunkom specyfikacji, które można pobrać ze strony internetowej www.czyn.slupsk.pl Spółdzielnia zastrzega sobie prawo unieważnienia przetargu na każdym jego etapie bez podania przyczyn i bez prawa do zgłaszania przez Oferentów roszczeń z tego tytułu. OGŁOSZENIE WÓJTA GMINY GŁÓWCZYCE Na podstawie art. 17 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 9 października 2015 r. o rewitalizacji (Dz. U. z 2021 r. poz. 485 z późn. zm.) Wójt Gminy Główczyce informuje: o podjęciu przez Radę Gminy Główczyce uchwały Nr XXXVI/307/22 z dnia 3 marca 2022 r. w sprawie przystąpienia do sporządzenia Gminnego Programu Rewitalizacji Gminy Główczyce Uchwała stanowi podstawę do opracowania dokumentu Gminnego Programu Rewitalizacji Gminy Główczyce, dzięki któremu można będzie podjąć kompleksowe działania rewitalizacyjne na wyznaczonym obszarze. Gminny Program Rewitalizacji będzie obejmował obszar rewitalizacji wyznaczony uchwałą Nr XXXV/298/21 Rady Gminy Główczyce z dnia 21 grudnia 2021 r. w sprawie wyznaczenia obszaru zdegradowanego i obszaru rewitalizacji na terenie gminy Główczyce. W skład obszaru rewitalizacji wchodzą następujące tereny gminne: sołectwo Skórzyno, sołectwo Rumsko, sołectwo Klęcino, sołectwo Główczyce oraz Osiedle Główczyce (ul. Na Wzgórzu). Podstawowym celem sporządzenia gminnego programu rewitalizacji jest zaplanowanie kompleksowych przedsięwzięć i projektów rewitalizacyjnych (powiązanych wzajemnie, obejmujących aspekty społeczne, gospodarcze, przestrzenno-funkcjonalne, techniczne i środowiskowe), służących wyprowadzeniu obszaru rewitalizacji ze stanu kryzysowego. Opracowanie Gminnego Programu Rewitalizacji umożliwi korzystanie ze specjalnych narzędzi i środków finansowych ułatwiających realizację projektów rewitalizacyjnych. Wszystkie materiały dotyczące Gminnego Programu Rewitalizacji dostępne są na stronie internetowej http://ug.glowczyce.ibip.pl. Zachęcam wszystkich mieszkańców, organizacje pozarządowe oraz przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą na terenie Gminy, do czynnego uczestnictwa w opracowaniu i konsultacjach społecznych projektu Gminnego Programu Rewitalizacji. Informacja o planowanych konsultacjach będzie każdorazowo umieszczana w Biuletynie Informacji Publicznej oraz na stronie http://www.glowczyce.pl Niniejsza informacja zostaje podana do publicznej wiadomości poprzez zamieszczenie w Biuletynie Informacji Publicznej i na tablicach ogłoszeń w Urzędzie Gminy, w sołectwach: Skórzyno, Rumsko, Klęcino, Główczyce oraz Osiedle Główczyce (ul. Na Wzgórzu). WOJT GMINY Danuta May 08 Informator Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12-13.03.2022 Bitwa na wiersze. Są zapisy Anna Czemy-Marecka anna.marecka@pofskapress.pl tMeratura I Pomorski Slam Poetycki organizuje Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka w Słupsku. Odbędzie się on w piątek, 25 marca, o godz. 17 w sali konferencyjnej PBW przy ul. Jaracza 18 A (okrąglak). To rodzaj turnieju poetów, nagroda dla zwycięzcy wyniesie350zł. Rozpoczęły się zapisy chętnych poetów. Jak podaje wikipedia, slam poetycki to publiczna rywalizacja poetów-performerów, najczęściej amatorów. Choć samo określenie zjawiska jest nowe, to pojedynki poetyckie między wieszczami zdarzały się już znacznie wcześniej. Jednym z najbardziej znanych przykładów jest tzw. uczta grudniowa, która miała miejsce 25 grudnia 1840 r. w Paryżu, i była improwizowanym pojedynkiem poetyckim między Adamem Mickiewiczem i Juliuszem Słowackim. Zasady: Każdy uczestnik ma 3 minuty na zaprezentowanie swojego utworu. Używanie rekwizytów bądź instrumentów jest zabronione. Jury wybierane jest spośród publiczności. Zwycięzcy zazwyczaj otrzymują nagrody pieniężne. - Przybywajcie z bliska i daleka 25 marca 2022 roku o godz. 17.00 do Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej w Słupsku, ul. Jaracza l8a, na I Pomorski Wojewódzka Biblioteka Pedagogiczna w Słupsku rozpoczęła zapisy na turniej poetycki Slam Poetycki organizowany z okazji Światowego Dnia Poezji pod hasłem „Wolność kocham i rozumiem" jako forma wyrazu solidarności z Ukrainą - zapraszają organizatorzy. - Serdecznie zapraszamy młodzież i dorosłych do aktywnego udziału albo kibicowania w tym ciekawym i braterskim wydarzeniu, bo mamy nadzieję, że swoje wiersze przeczytają również piszący w jęz. ukraińskim. Zgłoszenia przyjmujemy mailowo na adres: [bjslampomor-ski@gmail.com, telefonicznie: 598402660. Slam poprowadzi Łucja Dudzińska - poetka, redaktorka, wydawca, animatorka, zwyciężczyni Slamu Wartal 2010. - Czeka nas wyjątkowa uczta słowa i żywej improwizacji stwarzająca szansę każdemu występującemu, gdyż nie ma tutaj jury, ani żadnych autorytetów. W tym turnieju sztuki słowa możesz być początkującym lub możesz mieć duży dorobek literacki, również nie jest istotne ile masz lat - Twój głos-tekst będzie tak samo ważny, bo decyduje zebrana publiczność. Wystarczy we wzajemnej literackiej rywalizacji skupić się na umiejętności przekazu swojego wiersza, prozy poetyckiej, a forma może być dowolna, np. czytanie, deklamacja, melorecytacja, improwizacja, śpiew bądź za-śpiew, rapowanie - dodają organizatorzy. ©® POGODA Pogoda dla Pomorza Prognoza Ula Bałtyku Stan morza (Bft) Siła wiatru (Bft) Kierunek wiatru 25 km/h Krzysztof Ścibor IBiuro Calyus^ Sobota Pomorze cały czas znajduję się w zasięgu wyżu ze wschodu dociera do nas suche, kontynentalne i łagodne powietrze. W ciągu dnia będzie słonecznie i sucho. Na termometrach max do 7:9 °C. Wiatr płd.-wsch., umiarkowany. W nocy sucho i mroźno. Jutro kolejny słoneczny i przyjemny dzień. Temperatura max do 8:10°C. Wiatr umiarkowany z płd.-wsch. Dopiero we wtorek więcej chmur i możliwy deszcz. pogodnie zachmurzenie umiarkowane ~J ciągły deszcz « ciągły deszcz i burza y marznąca mgła }i) śliska dro )°j temp. w dzień 05 temp. w nocy 2-3 1030 h Pa M OH °Ustka 4 Kołobrzeg Darłowo Sławno 0 OKi Świnoujście SZCZECIN © OBI o Rewal 18 "HM Mielno Łeba OH Władysławowo o Htf p Wejherowo Lębork Ą • ELKI M Kai?uzy Bytów Kościerzyna 19 °wm * isr-gi Pogoda dla Poiski # # # * # m * » ■ » JfclO cm *40 cm *20 cm ©. GDAŃSK Połczyn-Zdrój E3EI Człuchów Drawsko Pomorskie w ir 20 km/h Stargard 1 * i % & ■ <*> i * i * : 110 10° 10° 8° 8 0 9 0 "™ przelotny deszcz przelotne deszcze i burza pochmurno mżawka » przelotny śnieg ciągły śnieg przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem marznąca mżawka marznący deszcz zamieć śnieżna A opad gradu \ kierunek i prędkość wiatru temp. wody grubość pokrywy śnieżnej Mil hPa (: ciśnienie i tendencja &■» smog Gdańsk 8 10 0 # i Kraków 6 0 8 0 # 1 Lublin 5 0 7 0 &> i Olsztyn 8 0 9 0 # ! Poznań 9 0 11 0 * J Toruń 8 0 10 0 m 4 Wrocław 8 0 11 0 * I Warszawa 8 0 9 .......*......[ Karpacz 6 0 8 0 * n Ustrzyki Dolne 3 0 6 0 Zakopane 1 ° 4 "Ó " " m | "™ przelotny deszcz przelotne deszcze i burza pochmurno mżawka » przelotny śnieg ciągły śnieg przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem marznąca mżawka marznący deszcz zamieć śnieżna A opad gradu \ kierunek i prędkość wiatru temp. wody grubość pokrywy śnieżnej Mil hPa (: ciśnienie i tendencja &■» smog u. INFORMATOR SANEPID Słupsk 608205830 Człuchów 791220 895 Bytów 736333550 KOMUNIKACJA Słupsk: PKP 118000; 22 36; PKS 59 8424256; dyżurny ruchu598437110; MZKSłupsk59 8489300; Lębork: PKS 59 8621972; MZK59 8621451; Bytów: PKS 59 822 22 38; Człuchów: PKS59 8342213; Miastko: PKS 59 8572149. DYŻURY APTEK Słupsk „DOM LEKÓW", ul. Tuwima 4. tel. 59 842 49 57 Ustka sobota - PANACEUM, ul. Kopernika 18, tel.: 59 814-43-67, niedziela - APTEKA Z PASJĄ, ul. Polna 2. tel.: 732 806 600 Bytów sobota - niedz. CENTRUM ZDROWIA, ul.Ks. dr Bernarda Sychty 3 Miastko N0VA, ui. Kazimierza Wielkiego 24 tel.: 59 857 67 32 Człuchów sobota - RODZINNA, ul. Długosza 5, tel.: 5972121 77. niedziela - WRACAM DO ZDROWIA ul. Plac Wolności 1 USŁUGI MEDYCZNE Słupsk: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Janusza Korczaka, ul. Hubalczykówl, informacja telefoniczna 59 846 0100 Ustka: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny, ul. Mickiewicza 12. tel. 59 81469 68; Poradnia Zdrowia P0Z, ul. Kopernika 18, tel. 59 8146011; Pogotowie Ratunkowe - 5981470 09 Bytów:_ Szpital, ul. Lęborska 13, tel. 59 822 8500; Dział Pomocy Doraźnej Miastko, tel.59 85709 00 Człuchów:_ Centrum zdrowia, ul. Szczecińska 13, tel.59 8343142 Miraculum, ul. Grunwaldzka 18, tel. 59 862 2477 WAŻNE_________ Słupsk: PoSqa997;ul Reymonta. tel.59848 0645; Pogotowie Ratuifcowe999; Straż Miejska 986:598433217; Straż Gminna598485997; Straż Pożarna998; Straż Mepka £*711986: Ustka 598146761697 696498; Bytów 598222569; USŁUGI POGRZEBOWE Kala, ul. Armii Krajowej 15, tel.59 842 8196,601928 600 - całodobowo. Pełna oferta pogrzebowa. Hermes, ul. Obrońców Wybrzeża 1 (całodobowo), tel. 59 8428495.604434441. Winda i baldachim przy grobie; Hades. ul. Kopernika 15. całodobowo: tel. 59 842 98 91.601663796. Winda i baldachim przy grobie. Zieleń Słupsk Zakład Pogrzebowy, ul. Kaszubska 3A. tel: 502 525 005 - całodobowo. Pełna oferta pogrzebowa. AUTOPROMOCJA ime Czytaj tak, jak lubisz gp24.pl Glos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12-13.03.2022 Analiza 09 Czesław Makubki alarm@gs24.pl Zagranica Niemiecki rząd federalny wspierany przez większość mediów prezentuje swoisty sposób pomagania zaatakowanej Ukrainie. Niemcy nie zgadzają się na przekazanie ukraińskiej armii myśliwców, blokują eksport broni na Ukrainę, nie chcą wstrzymać importu rosyjskiego gazu i ropy oraz nie do końca zablokowały obowiązujący w Rosji system SWIFT. Jedyne co chętnie robią, to z rozmachem protestują. demonstrują, nawołują, apelują i przeprowadzają akcje protestacyjne. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen apeluje do państw unijnych, aby jak najszybciej uniezależniły się od rosyjskiego gazu i rosyjskiej ropy, ale jednocześnie przyznaje, że należy to robić stopniowo. - Musimy wUnii tak działać, aby wywrzeć duży wpływ na poczynania Putina, ale nam samym nie wyrządzić szkód -powiedziała von. der Leyen i dodała - Zamrażanie nas samych wimię pokoju nie jest dobrym rozwiązaniem. To typowe podejście do wojny na Ukrainie unijnych i niemieckich elit: krzyczeć 0 szybkim działaniu, o sankcjach, o restrykcjach, ale już przy podejmowaniu decyzji nie doprowadzić procesu do końca. Media niemieckie nie były przeciwne, aby wysłać „migi-29"" na Ukrainę, ale pod warunkiem, że zrobi to Polska we własnym imieniu. Po skutecznym „polskim manewrze dyplomatycznym", aby oddać samoloty Amerykanom 1 aby te, już z lotniska natowskiego w niemieckim Ram-stein, zostały dostarczone ukraińskiej armii w imieniu całego NATO, sprawa zrobiła się dla niemiecldego rządu zbyt gorąca. Zarówno kanclerz Olaf Scholz, jak i szef niemieckiej dyplomacji Annalena Baerbock zdecydowanie odmówili zgody na takie rozwiązanie. Zgodnie przyznają, że jest to zbyt niebezpieczne dla Niemiec, które w ten sposób mogą narazić się na odwet Putina. Strach jest złym doradcą Ambasador Ukrainy w Berlinie Andrej Melnyk w najnowszym wywiadzie stwierdził wprost, że rozmowy z przedstawicielami władz federalnych 0 ewentualnej pomocy dla Ukrainy to rozmowy ze ścianą. Zdaniem ukraińskiego ambasadora zdecydowana większość Niemców, tutejsze media 1 cały świat uznały niemiecką politykę wobec Rosji w ostatnich dekadach za porażkę, ale Obywatele niemieccy są pogubieni W prywatnych rozmowach widać wyraźnie, że duża część niemieckich obywateli jest bardzo pogubiona. Z jednej strony przez lata skutecznie wmawiano im, że są pępkiem świata, że ich rząd jest nieomylny i zawsze prowadzi jedynie słuszną politykę, a drugiej strony coraz częściej słyszą w mediach, że przez lata poszczególne rządy federalne prowadziły błędną politykę wobec Rosji. Nawet sam kanclerz Olaf Scholz przyznał publicznie i to w Bundestagu, że Niemcy zmieniają swoją politykę wobec Rosji. Z dnia na dzień Władimir Putin okazał się nieodpowiednim partnerem politycznym i biznesowym. Chociaż nadal większość mediów nazywa tego zbrodniarza wojennego prezydentem, a wojnę na Ukrainie często konfliktem ukraiń-sko-rosyjskim. Co im teraz zostało... Spuścić głowę i dołączyć do demonstracji i protestów. W ciągu kilkunastu ostatnich dni antywojenne demonstracje odbyły się w wielu niemieckich miastach. Nie wiadomo tylko, na jak długo wystarczy Niemcom zapału do protestowania. Niemcy martwią się o własną wygodę Na Ukrainie rosyjskie bomby spadają na cywilne cele, na żłobki i przedszkola, na szpitale i kliniki dziecięce, zabijają cywilów w tym kobiety i dzieci, a Niemcy martwią się, że obecnie płacą za paliwo już ponad 2 euro 20 centów. Ponadto, obawiają się, że zabraknie im prądu w mieszkaniach. To są ich obecne problemy. Jedynie dziennik „Bild Ze-itung" ostro krytykuje własnych obywateli za tak małostkową postawę. Inne media milczą. Rząd federalny na razie odmawia obniżenia wielu podatków mineralnych, co w konsekwencji obniżyłoby ceny na stacjach paliwowych. Ale władza znalazła inny sposób na zaszkodzenie Putinowi, radząc swoim obywatelom, aby z samochodów przesiedli się na rowery i tym sposobem mniej wydawali na paliwo i wtedy do Putina wpłynie mniej pieniędzy. Padają propozycje, aby wprowadzić wNiem-czech tak zwane „niedziele bez samochodów". Polityk SPD Nina Scheuer przyznaje, że byłby to obywatelski wkład W walce z obecnymi niedoborami w dostarczaniu paliw. Organizacje ochrony środowiska także chcą wykorzystać obecną sytuację, aby wprowadzić dalsze ograniczenia społeczne. Teraz coraz częściej rozmawia się o limicie szybkości na niemieckich autostradach do 100 km/h, a poza autostradami nawet do 80 km/h. To są typowe niemieckie sposoby walki z wojną na Ukrainie. ©® Niemiecki sposób na wojnę? Krzyk i protesty, poza tym niewiele Ukraina nadal czeka na niemie niemieccy politycy tego nie zauważyli i ciągle nie mogą oderwać się od postrzegania Rosji jako partnera. Melnyk wprost oskarżył Niemcy, że są współodpowiedzialne za wojną na Ukrainie. - Poprzednie rządy federalne mogły zapobiec wojnie, bowiem niebezpieczeństwo jej wybuchu było znane już od 2014 roku. Ale oprócz ciągłego przypodobania się Putinowi nie zrobiono nic i tak postępowano aż do wybuchu wojny - powiedział ukraiński dyplomata. Melnyk przyznał, że minęło już dziesięć dni od momentu, gdy niemiecki kanclerz w Bundestagu zapowiedział zmianę polityki wobec Rosji, ale w rzeczywistości nic się nie zmieniło i Ukraina nadal czeka na niemiecką broń lub konkretną pomoc adekwatną do barbarzyńskiego rosyjskiego ataku na ich kraj. Niemcy nie słuchali ostrzeżeń Ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba powiedział, że Niemcy robią dla Ukrainy zbyt mało. Ba, jego zdaniem Niemcy są współodpowiedzialne za to, co dziś dzieje się na Ukrainie. „Ukraina ostrzegała przed wojną, przed atakiem Rosji i cały czas słyszeliśmy 0 niemieckiej historycznej odpowiedzialności, która z jakiś niezrozumiałych powodów zamiast na Ukrainę, rozciągnęła się na Rosję" - mówił w dzienniku „Die Welt"" szef ukraińskiej dyplomacji i dodał: „Ostrzegaliśmy przed budową gazociągu Nord Stream 2, ale Niemcy zawsze odpowiadali, że to czysty komercyjny projekt". Kułeba przypomniał poza tym, że wielokrotnie przedstawiciele Ukrainy, ale także innych państw ostrzegali Berlin, że Putin stanowi zło, na skalę jakiej świat jeszcze nie widział, ale nikt ich w Niemczech nie chciał słuchać. „Prosiliśmy 1 ostrzegaliśmy, aby nie powtarzać błędów z przeszłości, co by zapobiegło katastrofie, ale nikt Ambasador Ukrainy w Berlinie Andrej Melnyk wprosi oskarżył Niemcy, że są współodpowiedzialne za wojną na Ukrainie tego nie brał poważnie" -stwierdził, dodając, że niemiecka polityka prowadzenia ciągłych rozmów z Putinem poniosła porażkę. Kompromitacja niemieckiej dyplomacji Dziennik „Bild Zeitung" przypomniał kompromitującą z dzi-siejszego punktu widzenia reakcję szefa niemieckiej dyplomacji w rządzie Angeli Merkel -Heiko Maasa, który publicznie podczas debaty w ONZ wyśmiał ostrzeżenia amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa przed zbyt dużym uzależnieniem Niemiec od Rosji w kwestiach energetycznych. Heiko Maas i jego ówczesna niemiecka delegacja, gdy usłyszała od Trumpa, że „Niemcy jeżeli natychmiast nie zmienią dotychczasowej polityki, to całkowicie uzależnią się od Rosji" - zaczęła się mocno i niegrzecznie śmiać. Teraz Heiko Maas milczy i nie komentuje swojego zachowania w ONZ, które było zarówno niegrzeczne, jak i całkowicie nieodpowiedzialne. Albo wiedział doskonale, że Donald Trump miał rację i w jego wykonaniu był to gorzki śmiech, albo nie zdawał sobie z tego sprawy. A to oznaczałoby, że w Niemczech przez wiele lat sprawami zagranicznymi kierował człowiek nieodpowiedzialny i nieświadomy zagrożeń. Także ówczesna kanclerz Angela Merkel wielokrotnie mijała się z prawdą w kwestii bezpieczeństwa energetycznego i gazociągów z Rosji. Zapewniała, że Niemcy wcale nie są uzależnione od rosyjskich dostaw gazu i ropy naftowej. Ponadto wielokrotnie publicznie zapewniała, że zarówno gazociąg Nord Steram l jak i Nord Stream 2 nie będą nigdy przez Putina wykorzystywane politycznie. Z Angelą Merkfcl mamy taki sam problem, jak w przypadku kłamstw szefa niemiecldej dyplomacji. Albo niemiecka kanclerz przez lata cynicznie okłamywała swoich rodaków i cały świat, albo nieświadomie poprzez niemiecko-rosyj-skie interesy narażała nas wszystkich na niebezpieczeństwo. Pani kanclerz na razie milczy i nie komentuje coraz głośniejszych zarzutów o to, że przez lata poprzez błędną politykę uzależniała Niemcy i całą Europę od nieobliczalnego Putina. 10 Historia / ogłoszenia drobne Glos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12-13.03.2022 Drobne Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24, 75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19, 76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: ul. Nowy Rynek 3, 71-875 Szczecin, tel. 9148133 67, fax 91433 48 60 mm AKUS Aniela Barzycka -22 lata na rynku poszukujemy mieszkań 2,3-pokojowych rej. Karłowicza, Nowowiejskiego kupimy za GOTÓWKĘ 661-745-111 ZADZWOŃ ul. Zwycięstwa 143 (obok Związkowca) www. abakus-nieruchomosci. pl 3 pokoje, balkon, ciepłociąg rej. Monte Cassino do negocjacji 278 000,- 2 pokoje, I piętro, balkon rej. Jagoszewskiego OBNIŻKA CENY 268 000,- 4 pokoje, 64 m2, balkon rej. Jagoszewskiego 399 900,- Nieruchomości MIESZKANIA 00 WYNAJĘCIA SŁUPSK, Bat. Chłopskich 2. Dla pani pracującej. 508-653-335 KUPIĘ garaż murowany, 609-499-555. Handlowe FILMY. MUZYKA KUPIĘ PŁYTY GRAMOFONOWE 609155 327 SPORT I REKREACJA ROWERY używane tanio 508-436-420. MASZYNY URZĄDZENIA KUPIĘ minikoparkę, 609-499-555. Motoryzacja OSOBOWE SPRZEDAM TOYOTA Yaris, 1.0, benzyna, 2000r., 156 tys, garażowana, stan BDB, 665-536-674 VW Polo, 1.4 kat., 97r. przebieg 52000km, garażowany w dobrym stanie, 693-679-916. OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 ZATRUDNIĘ EMERYTA stolarz/schody, 512860016. KUCHARZ, kucharka, pracownik do prac porządkowych, 603-587-782. NIEMCY: murarz, cieśla, malarz, elektryk, spawacz: 730-011-300. POMOCNIKA na budowę ze znajomością stolarki, 512860016 ZATRUDNIĘ operatora spycharki, operatora koparki, kierowcę wywrotki nr tel: 784510992 SZUKAM PRACY M. bez nałogów przyjmie pracę na portierni lub inne lekkie, 572-685-083. Zdrowie ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 Usługi AGD RTV FOTO 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma NAPRAWA rtv i anten. 604-885-366 GK PRALKI Naprawa w domu. 603775878 BUD0WLAN0-REM0NT0WE DACHY - naprawy, uszczelnienia 795077162 DACHY- papy zgrzewalne 609053770 Kompletne dachy, płyty warstwowe, rynny,, 507-308-660 INSTALACYJNE HYDRAULICZNE, tel. 607703135. PORZĄDKOWE SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w bigbagach, 607-703-135. USŁUGI porządkowe, wycinka drzew, rębak 697-782-596 Matrymonialne MĄŻ szuka żony do 451.880427176 Różne ODBIÓR mobilny złomu, skup starych maszyn i urządzeń 697-782-596 ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i odbiorę, tel. 607703135. Rolnicze MASZYNY ROLNICZE SPRZEDAM wywrotę jednoosiową, ład 51, zarej i ubezpieczona, talerzówke 3,2 m zawieszaną, pług obrotowy 4 skibowy, tel 665 536 749 Armia Krąjowa to było Wojsko Polskie w konspiracji Rozmowa Z dr. Markiem Jedynakiem z Instytutu PamędNarociowej. Co właściwie wydarzyło się 14 bitego1942r.? Funkcjonujący nieprzerwanie od 1939 r. Związek Walki Zbrojnej wyłącznie zmienił nazwę na Armia Krajowa. Pozostały struktury i ci sami ludzie. Była to kwestia tyflco symboliczna? Słowo „armia" utożsamiane jest z siłami zbrojnymi kraju. To już nie była jedna z wielu organizacji konspiracyjnych. To było Wojsko Polskie w konspiracji, wojsko Polskiego Państwa Podziemnego. Nie bez znaczenia była dalsza część rozkazu, w której naczelny wódz Polskich Sił Zbrojnych generał broni Władysław Sikorski zaznaczył, że od tego momentu „stanowisko Pana Generała nosi nazwę dowódcy Armii Krajowej". Dla żołnierzy i osób związanych z wojskowością był to jasny i czytelny przekaz. Oznaczało to, że jest głównodowodzący armią w konspiracji. Wokupowanej Polsce byty inne organizacje konspiracyjne. Jak na kh tle przedstawiała się Armia Krajowa? Związek Walki Zbrojnej był największą organizacją konspiracyjną. Trzeba pamiętać, że po klęsce wojny obronnej w 1939 roku samorzutnie, oddolnie powstało kilkadziesiąt, o ile nie kilkaset, konspiracyjnych sprzysiężeń. Część z nich stopniowo podporządkowała się innym, większym. Głównym celem tych formacji była praca na rzecz odzyskania niepodległości. Jednak w wielu przypadkach poza ściśle militarnymi aspektami walki przeciwko Niemcom czy Sowietom, kierownictwo poszczególnych struktur miało także swoje cele polityczne. Wiązało się to z poglądami działaczy podziemnych i ich przynależnością lub sympatiami partyjnymi. Warto przypomnieć, że Dr Marek Jedynak: - Armia Krajowa to już nie była tylko jedna z wielu organizacji konspiracyjnych w konspiracji powstały organizacje o charakterze zbrojnym, nad którymi zwierzchność miały np. Stronnictwo Ludowe (Bataliony Chłopskie), Stronnictwo Narodowe (Narodowa Organizacja Wojskowa), a także Polska Partia Robotnicza (Gwardia Ludowa) i inne ugrupowania polityczne. Chociaż większość z nich (z wyjątkiem PPR i GL) dążyła do odzyskania przez Polskę niepodległości, to kierownictwa stronnictw w różnym stopniu uznawały legalne władze RzeczySAia Armia Polski Podziemnej to odpo- na obrzeżach konspiracji pospolitej na uchodźstwie i respektowały ich zwierzchność cywilno-wojskową. Co było najważniejszym zadaniem dowódcy Armn Krajowej w 1942 roku? Dokończenie scalania organizacji konspiracyjnych w kraju, by stworzyć jedną pod- ziemną armię walczącą w imię interesów narodu polskiego. Zgodnie z instrukcjami rządu Rzeczypospolitej na uchodźstwie akcję tę zaczął już jesienią 1939 roku generał brygady Michał Tokarzewski-Karasze-wicz jako komendant główny ZWZ. W ciągu kilku następnych miesięcy generał brygady Stefan Rowecki „Grot", dowódca AK, wydał szereg rozkazów określających sposób prowadzenia rozmów połączeniowych oraz zasady scalania. Realne rozpoczęcie akcji scaleniowej spowodowało, że 9 kwietnia 1942 r. dowódca AK wydał rozkaz nr 5 dot. odtwarzania Sił Zbrojnych w Kraju. Skutkiem tego polecenia, a także następnych wytycznych, było opracowanie planów powstania powszedniego dla okupowanego kraju. W1944 r. urzeczywistniony został w postaci operacji „Ostra Brama" i „Burza" oraz powstania warszawskiego, choć ich realizacja nie przebiegała w pełni zgodnie z przyjętymi wcześniej założeniami. Jak z perspektywy 80 lat można ocenić decyzję naczelnego wodza? Zmiana nazwy, a w następstwie zmiany struktury wewnętrznej Sił Zbrojnych wKraju i scalenie wysiłku militarnego stanowiły ukoronowanie opracowywanego przez szereg miesięcy i wcielonego w życie planu ciągłej i przestrzennej walki z okupantem. Była to jednocześnie odpowiedź na zachodzące przeobrażenia w przestrzeni niemieckiego systemu okupacyjnego, tj. nasilenia eksploatacji ekonomicznej, wzrostu represyjności systemu. W skali globalnej wzmocnienie roli AK stanowiło element organizowanego szerzej w okupowanej Europie ruchu oporu i walki cywilnej z Niemcami. Silna armia Polski Podziemnej stanowiła też odpowiedź na pojawienie się na obrzeżach polskiej konspiracji coraz mocniejszego mchu komunistycznego. ©® Rozmawiał Tomasz Trepka www.gp24.pl www.gfc24.pl www.gs24.p Prezes oddziału Polska Press Piotr Grabowski, piotr.grabowski@polskapress.pl Redaktor naczelny Przemysław Szymanczyk przemyslaw.szymanayk@polskapress.pl, tel. 607 287 664 Zastępcy redaktora naczetaego Marcin Stefanowski, Koszalin, tel. 697 770 227 marcin.stefanowski@polskapress.pl Ynona Husaim-Sobecka, Szczecin, tel. 697 770 218 ynona.sobecka@polskapress.pl Wojciech Frelichowski, Słupsk, tel. 519 503 638 wojciecti.frelichowski@polskapress.pl Dyrektor drukarni Stanisław Sikora, tel. 602740087 s.sikora@pprint.pl Dyrektor działu marketingu Robert Gromowski, tel. 502 339113 robert.gromowski@polskapress.pl , t Dyrektor działu reklamy Ewa Żelazko, tel. 500 324 240 ewa.zelazko@polskapress.pl Prenumerata, tel 94140 U14 Głos Koszaliński - wwwLgk24jl ul. Mickiewicza 24, 75-004 Koszalin, tel. 94 347 35 00, fa* 94 347 3513 tel. reklama: 94 347 35 72, redakcja.gk24@polskapress.pl, reklama.gk24@polskapress.pl Głos Pomorza - wwwjp24.pl ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Stupsk, tel. 59 848 8100, fax 59 848 8104, tel reklama: 59 848 8111, redakcja.gp24@polskapress.pl. reklama.gp24@polskapress.pl Głos Szczeciński - wwwigs24.pl ul. Nowy Rynek 3,70-533 Szczecin, tel. 9148133 00, fax 9148133 60, tel. reklama: 9148133 92, redakqa.gs24@polskapress.pl reklama.gs24@polskapress.-pl ODDZIAŁY Szczecinek ul. Plac Wolności 6.78-400 Szczecinek. tel. 94 374 8818, fax 94 374 23 89 Stargard ul. Wojska Polskiego 42,73-110 Stargard. tel. 91578 47 28. fax 9157817 97, reklama tel. 91578 47 28 ©© - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwość jego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronach www.gk24.pl/tresci,www.gp24.pl/tresci, www.gs24.pl/tresci, i w zgodzie z postanowieniami niniejszego regulaminu. Polskie Badania Czytelnictwa Nakład Kontrolowany ZKDP POLSKA PRESS GRUPA WYDAWCA Polska Press 5p. z o.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Waiszawa, tel. 22 20144 00, fax: 22 2014410 SMad Zarządu: Tomasz Przybek, Prezes Zarządu Dorota Kania, Członek Zarządu Miłosz Szulc, Członek zarządu Dyrektor artystyczny Tomasz Bocheński Dyrektor marketingu Sławomir Nowak, slawomir.nowak@polskapress.pl Dyrektor kolportażu Karol Wlazło karoi.wlazlo@polskapress.pl Agencja AIP kontakt@aip24.pl Rzecznik prasowy Adrian Majchrzak, tel. 22 20144 38, adrian.[tajchrzak@polskapress.pl Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12-13.03.2022 Sport_11 PSG czeka kolejna rewolucja? Po klęsce z Realem polecą głowy Tomasz Dębek Twittef: @T_Debek Pttkanożna Czołowy piłkarz, trener i dyrektor sportowy-tak może wyglądać Ksta czystek w PSG po klę-sce z Realem Madryt Według doniesień mediów na wylocie z klubu są Neymar. Mauricio Podiettmo i Leonardo. Paris Saint-Germain było jedną nogą w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Mimo prowadzenia 2:0 w dwumeczu, w ostatnich 30 minutach rewanżu na Santiago Bemabeu mistrzowie Francji dali sobie strzelić trzy gole i odpadli z rozgrywek kosztem Realu. Wszystko wskazuje na to, że wkrótce może dojść w klubie do prawdziwej rewolucji. Jak donosi niezależny dziennikarz Romain Molina (współpracujący m.in. z takimi redakcjami, jak Guardian, CNN, BBC iTheNewYorkTimes),wParyżu jednym z głównych winowajców klęski z Realem uznano Ney-mara.Brazylijczykzaliczył asysty przy obu bramkach Kyliana Mbappe, w tym sezonie jednak rozczarowuje. Boryka się z kontuzjami, a jego bilans to 1545minut na murawie, 19 meczów, 4 gole i 5 asyst. Tyle samo co bra-mekma na koncie żółtych kartek. Mało tego, po meczu z Realem w szatni PSG miało dojść do ostrej scysji. Neymar i Gianlu-igi Donnarumma rzekomo wzajemnie obwiniali się o porażkę. Wymieniających nie tylko słowne argumenty zawodników trzebabyło rozdzielić. „Nie cierpię komentować do-niesień medialnych, ale te posty to kłamstwa. Wszatni niedoszło do żadnej bójki. Niekompetentni dziennikarze, którym zależy Neymar to najdroższy piłkarz świata, kosztował PSG 222 min euro tylko na wypromowaniu się, powinni szukać sensacji w innym miejscu" - napisał na Instagra-mie Neymar. Załączył też frag-ment rozmowy z Donnarummą, gdzie pociesza Włocha. Molina twierdzi jednak, że poza rozczarowującą formą zawodnika, zaktórego w20l7r. PSG zapłaciło Barcelonie 222 min euro, kluczową kwestią w kontekście jego potencjalnego odej-ściamabyćkonfliktojcapiłkarza z działaczami klubu. W Paryżu są podobno przygotowani na sprzedaż Brazylijczyka już w letnim okienku transferowym. Nawet za cenę zdecydowanie niższą od jego wartości rynkowej (we-długbranżowego Transfermarkt wynosi ona 90 min euro). O ile oczywiście znajdzie się klub gotowy na zapłacenie 30-latkowi kosmicznej pensji. WPSG zarabia ok. 30 min euro rocznie, a jego kontrakt obowiązuje do końca sezonu2024/25. Neymar przyznał niedawno, że chciałby spróbować sił w amerykańskiej MLS. Jednym z argu-mentówbyłoto, że piłkarze mają tam... 3-4 miesiące wakacji. Polecieć mają też inne głowy. Molina twierdzi, że na włosku wisi posada dyrektora sportowego PSG, Leonardo. 52-letni Brazylijczyk jest krytykowany za złe wybory trenerów, ma też kiepskie relacje z młodymi piłkarzami i ich partnerkami. Odwrócili się od niego podobno nawet bliscy współpracownicy. „Wszyscy mają go dość" - podkreśla francuski dziennikarz. Leonardo narobił sobie też kłopotów po meczu z Realem. WspólniezprezesemklubuNas-seremAl-Khelaifim próbował się dostać do pokoju sędziów. Mieli krzyczeć i kopać w drzwi. Problem w tym, że... pomylili pomieszczenia i wściekłość wyładowali na pokoju jednego z pracowników Realu. Hiszpańskie media donoszą, że prym w rozróbie wiódł Al-Khelaifi, który zniszczył chorągiewkę sędziego liniowego i wytrącił telefon z rąk nagrywającego skandaliczną sytuację pracownika Realu. Wykrzyczał też w jego stronę, że go zabije. Wszystko zostało opisane w protokole meczowym, a krewcy działacze mają zostać surowo ukarani przez UEFA. Leonardo po klęsce z Realem wziął w obronę trenera Mauricio Pochettino i zaznaczył, że klub nie będzie wykonywał pochopnych ruchów. Według mediów Argentyńczyk na dotrwanie do końca sezonu nie ma jednak większych szans. „Wściekły Al-Khelaifi jest gotów zwolnić Pochettino" - twierdzi dziennikarz „Daily Mail" Chris Wheeler. Dodaje też, że trener nie musi martwić się o przyszłość, bo został najpoważniejszym kandydatem doobjędaposadywMancheste-rze United. Alternatywą jest Erik tenHagzAjaksu. Jakby problemów PSG było mało, latem z klubu odejdzie jeszcze jedna kluczowa postać. Kylian Mbappe l lipca stanie się wolnym zawodnilriem. 0 tym, że jegopierwszym wyborem jest Real, wiemy od dawna. Dziennik „Marca" uważa, że pobyt w Madrycie tylko utwierdził go w przekonaniu, że wybrał dobrze. Kibice Królewskichprzyjęli go jak swojego piłkarza, zkażdej strony odczuwał szacunek. Po meczu długo rozmawiał z Ka-rimem Benzemą. Szanse na to, że PSG przekona go do przedłużenia kontraktu wyglądająblado. Zwłaszcza że jego relacje z Leonardo nie są najlepsze. ©® Jakub Wolny wczoraj okazał się najlepszy z Polaków Polacy nie odgrywają głównych ról w lotach Skoki luarksrskk' Artur Bogacki attur.bogacki@polskapre5s.pl Na półmetku konkursu indywidualnego mistrzostw świata w lotach w Vikersund liderem jest Marius Lindvik. Najlepszy z Polaków Jakub Wolny zajmuje 12. miejsce. Dziś dokończenie rywalizacji. Już popierwszej serii konkursowej MS można było założyć, że Polacy nie będą liczyć się w walce 0 medale. Nasi zawodnicy wprawdzie w komplecie znaleźli się w „30" (na 40 startujących; odpadł m.in. Daniel Huber), którabędziekontynuowaćzma-gania także w sobotę (dwie kolejne serie), ale zajmowali dalsze lokaty. Najwyżej, na 13. pozycji, plasował się Jakub Wolny, z dużą stratą (ponad 25 pkt) do podium. Ponadto biało-czerwoni podczas kilku skoków na „mamucie" wVikersund (treningi, kwalifikacje, seria próbna) nie dali wyraźnego sygnału, że stać ich, by zamieszać w stawce. A żeby znaleźć się w czołówce, trzeba było skakać na-prawdębardzo daleko. Odległości robiące wrażenie były w pierwszej serii. W świetnej „lotniczej" formie są Słoweńcy 1 Norwegowie. Aż 242,5 m uzyskał Timi Zajc; z trudem ustał po lądowaniu, co skutkowało obniżeniem belki startowej przez jury. Potem najlepsi mieli „tylko" 230 m, a po l. serii liderował mistrz olimpijski Marius Lindvik. W drugiej serii warunki już nie były tak korzystne dla zawodników: wiało głównie w tyłu, większych odległości - mimo znacznego podwyższenia rozbiegu (z 13. na 18., potem na20. belkę) - już niebyło. Długo sukcesem było uzyskanie... 200 metrów. Polacy znaczących postępów nie zrobili, poprawił się tylko, o „oczko", Wolny (12.). Pozostali zanotowali spadek. Kolejność w czołówce się zmieniała. Lindvik obronił pozycję lidera (226,5 m), a między Norwegów i Słoweńców (aż 7 zawodników w „10"!) wepchnął się Stefan Kraft: po skoku na230 m awansował na 2. pozycję. Broniący złota Karl Geiger (wicelider PŚ) jest 13., a lider PŚ Ryoyu Ko-bayashi-10. Dziś dwie kolejne serie konkursu indywidualnego, a w niedzielę drużynówka. WyitiaM&l. Marius Undvik (Norwegia)4575,4 (2325 i 2265 m), 2. Stefan Kraft (Austria)451 (2255 i 230 m), 3. Domen Prevc (Słowenia)437,6 (2315 i2225m), 4. Timi Zajc (Słowenia)4365(2425i 218 m), 5. Anze Lanisek (Słowenia)426,6 (230 i 2H5 m)... 12. Jakub Wolny394(219 i 197 m), 19. PiotrŻyła 374,4(215 i 187 m) 21. Kamil Stoch 366 (2065 i 196 m),29. Paweł Wąsek 329,4 (196 i 1815 m). ©® Walka o środek pola bez Klicha. Czy ktoś wygryzie go z reprezentacji? PMkanażna FSpBares Mateusz Kich nie przyjedzie na n^biższezgnqx>wanie kadry zpowodu zawieszenia za kartki. Jego słabsza dys-pozygawtym sezonie może dać kflcu piłkarzom szansę na wkupienie się wtaski trenera. Lista nazwisk zawodników, którzymogązastąpićKHcha,jest długa. O dwa miejsca w środku pola (zakładając, że jedno trafi do Zielińskiego) powalczą Kry- chowiak, Moder, Bielik i nawet Góralski. W przeszłości nieobecność Klicha mogłaby być dużym problemem dla kadry, ale zespół już przyzwyczaił się do gry bez niego. W eliminacjach MŚ Paulo Sousa aż w 6 spotkaniach nie mógł skorzystać z Mateusza. W eliminaq'ach wystąpił w zaledwie 4 meczach. W tym sezonie w Leeds Klich wystąpił w 27 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, strzelił dwie bramki i dołożył dwie asysty. Napoczątkupoprzedniego sezonu Polakbył nie do zastąpienia dla Marcelo Bielsy, grając 90 mi- nutlOrazywciągupierwszychi2 meczów i łącznie 16 w 35 (45 proc.). W tym sezonie Polak gra w pełnym wymiarze już rzadziej niż w co trzecim meczu (7 na 22, 31 proc.). A przecież w pewnym momencie Polak rozegrał 111 meczów z rzędu w pierwszym skła-dzie u Bielsy... „Klich zaczął sezon świetnie, ale teraz zaliczył zjazd W związku z tym Klich nie jest w stanie zagościć na dłużej w środku pola Bielsy. Co więcej, w tym sezonie Klich zaledwie 14 razy zagrał 90 minut" - napisał w marcu zeszłego roku dziennikarz James Marshment. W zeszłym sezonie Klich miał średnio 52 kontakty na mecz z piłką, a w tym aż o 10 mniej, przy taldej samej średniej minut na spotkanie. O tyle samo spadły celne podania, a skuteczność, z jakąpodaje, spadła o 4 proc., ale Krychowiak. Moder, Klich, Góralski, Zieliński - Czesław Michniewkz ma kilka opcji do wyboru w walce o środek poła w reprezentacji 88 proc. to wciąż świetny wynik. Statystyki nie kłamią- awwięk-szości Polak wypadł gorzej niż rok temu - ale też nie przedstawiają całej prawdy. Leeds w tym sezonie jest o wiele gorszym zespołem, co niedawno stanowiskiem przypłacił Bielsa. Klich wwieku 31 latjest, niespodziewanie, najstarszym zawodnikiem wszatni, ale nie odczuwa związanej z tym odpowiedzialności. - Nie zachowuję się jak najstarszy. W ogóle nikt mnie tu tak nie traktuje. Nie wciskam się do żadnych,jad" zespołów czy na kapitana - powiedział w rozmowie z „FootTruckiem" Klich. Jego nieobecność, znaki zapytania i, cokolwiekbypowiedzieć, wiek dają pole do popisu innym Szczególnie zaś Moderowi, który już w eliminacjach wykorzystał chorobę kolegi. Były lechita przede wszystkim oferuje kreatywność. Inawetwobronie wypada statystycznie lepiej, ale pod tym względem także Bielik jest lepszy od Klicha. O ile oczywiście jest zdrowy. Klich wypełnił lukę, do której ustawia się obecnie kolejka piłkarzy. Póki co, wciąż jest ważnym zawodnikiem, ale młodsi koledzy powinni dostawać coraz więcej szans jegokosztem... 12 Sport Glos Dziennik Pomorza Sobota-nfedziela, 12 13.03.2022 Czarni nie zwalniają tempa, Kolejny mecz w hali Gryfia Początek poprzedniego spotkania z Zastałem Zielona Góra. W niedzielę kolejne spotkanie w słupskiej hali Michał Piątkowski rnichal. piatkowski Koszykówka Y Nie opadły jeszcze emocje powielam zwycięstwie nad wicemistrzem Polski, a słupskich zawodników czeka kolejne lęowe starcie. Tym razem rywal wydaje się mniej wymagający, jednakjakto często bywa w koszykówce - to może być tylko złudzenie. MKS Dąbrowa Górnicza pokazała w ostatnim meczu z Anwiłem Włocławek, że potrafią być groźni - pokonując włocławian 92:86. Dąbrowianie są obecnie w mało komfortowej dla sportowców sytuacji. Zajmują 13 miejsce w ligowej tabeli, jednak tak naprawdę nie grozi im już raczej spadek. Nie mają też szans na awans do fezy play- off, więc z każdym meczem może im być trudniej o mobilizację - bo mówiąc potocznym językiem wydawać się może, że grają o „nic?'. Jednak ma to też swoje plusy, z zawodników ściągnięta jest presja, akażdy z koszykarzy walczy przecież o przyszłoroczne kontrakty. Do tej pory dąbrowianie wygrali 8 ligowych pojedynków, 15 razy musieli uznać wyższość swoich rywali. Przez długi czas tego sezonu niekwestionowanym liderem ekipy Jacka Winnickiego był Devyn Marble, który jednak przeniósł się do zespołu z Zielonej Góry. Obecnie najlepszym strzelcem niedzielnych rywali Czarnych jest Mi-chael Lewis n, który w każdym meczu zdobywa średnio prawie 16 punktów. Nie ma sensu rozwodzić się nad ekipą Czarnych, ponieważ chyba nie ma już słów, które mogą oddać to co w tym sezonie wyprawia zespół Mantasa Ce-snauskisa. Czarni grają jak zaczarowani, a ich gra obronna w dwóch ostatni meczach (w Szczecinie stracili 74, z Zastałem 63 punkty) wygląda obecnie na bezkonkurencyjną w lidze. Ekipa ze Słupska po pierwsze miejsce po sezonie zasadniczym idzie jak po swoje i chyba żadna z ligowych drużyn nie posiada już nadziei na jej dogonienie. W absolutnie topowej formie jest obecnie kapitan Czarnych Marek Klassen. Kanadyjski rozgrywający wtrzech ostatnich grach trafił łącznie 16 celnych trójek, co musi budzić szacunek u każdego stawającego naprzeciw niego obrońcy. Początek meczu już w najbliższą niedzielę -13 marca o godzinie 15:30 w słupskiej hali Gryfia. W pozostałych spotkaniach 25. kolejki zagrają: Trefl Sopot -Anwil Włocławek, Śląsk Wrocław - Legia Warszawa, Start Lublin - Hydrotruck Radom, Asto-ria Bydgoszcz - Twarde Pierniki Toruń, Stal Ostrów Wielkopolski - GTK Gliwice. W już rozegranych meczach: Zastał Zielona Góra - Spójnia Stargard 106:64 (rozegrany wlutym), KingSzcze-cin - Arka Gdynia 78:85 (mecz przedwczorajszy). ©® Kolejne trudne mecze czwartoligowców P9kano&na Jarosław StenceJ jaroslaw5tencel@polskapress.pl W pierwszą wiosennej kolejce wlVBdze sześć naszych zespołów zdobyło tyko 2 punkty. W najbiższej 18. kolejce może byćonie równie trudna Zacznijmy od zespołów, które rozegrają swoje spotkania na własnych boiskach. Jedenasta wta-beli lęborska Pogoń w sobotę o godz. 11 podejmować będzie rezerwy Lechii Gdańsk (8. lokata). Lęborczanie zaczęli rundę źle, porażką w Nowym Stawie. Gdańszczanie zdecydowanie przeciwnie, rozbili zespół Boro-wiaka Czersk aż 8:1. Lechia w tym meczu wystąpiła w mocnym składzie i tak samo może być w Lęborku. Łupembramko-wym podzielili się: AhmadHay-dary (3 gole), Bassekou Diabate (też 3), Tomasz Makowski i Kacper Sezonienko (były zawodnik Bytovii). Jantar Ustka (15. miejsce) wsobotę o godz. 15 rozpocznie spotkanie z Gryfem Wejherowo (14. lokata). Goście również dobrze zaczęli rundę pokonując 3:2 Chojniczankę n. Osiemnastą Spartę Sycewice czeka trudny mecz z liderem Ge- danią Gdańsk (sobota, 17), która jest w wysokiej formie. Z wyjazdowych spotkań naszych drużyn najwcześniej na boisko wybiegnie Gryf Słupsk (3. miejsce), który w sobotę o godz. 11 podejmowany będzie przez trzynastą Chojniczankę n. Także wsobotę (godz. 15)swój meczro-zegrająpiłkaizeBytoviiBytów(9). Ich rywalem w Czersku będzie Borowiak (19). Szósty z naszych zespołów - Anioły Garczegorze (16) również w sobotę o godz. 15 podejmowanybędzie przez Wierzycę Pelplin (6. miejsce). W słupskiej klasie okręgowej piłkarzerozegrająig.kolejkęspo- tkań. Zdecydowanie najciekawszym spotkaniem będzie potyczka rezerw Gryfa Słupsk z KS Gryf SMS Słupsk. W sobotę zagrają: Zawisza Bo-rzytuchom - GTS Czarna Dąbrówka (15), Start Miastko - Janta-ria Pobłocie (11), Brda Przechlewo - Skotawia Dębnica Kaszubska (15), Myśliwiec Tuchomie - Iipni-czanka Lipnica (15). Mecze niedzielne: Czarni Czarne - Piast Człuchów (14), Dolina Gałąźnia Wielka-KaszubiaStudzienice(ll), GryfHSłupsk-KSGryfSłupsk(l8), MKS Debrzno - KS Włynkówko (15), Wybrzeże Objazda - Sokół Wyczechy (14). ©® I Dobromir Bujak (przy piłce, kapitan Przewłoki) poprowadził swój zespół do zwycięstwa 5:0 w meczu z Duninowem Sołectwo Objazda najlepsze w gm. Ustka PSka nożna Krzysztof Niekrasz k17ysztof.niekrasz@polskapress.pl Spora dawka emocji była podczas sołeckich mistrzostw wha-k)wej piłce nożnej o puchar wójta gminy Ustka, które odbyły sięwObjeździe.Tam na listę zwycięzców wpisał się miejscowy zespół. Objazda wyprzedziła lepszym bilansem bramko-wym Przewłokę. Uroczystego otwarcia i zakończenia imprezy połączonego z wręczeniem pucharów dokonała Anna Sobczuk- Jodłowska. W szkolnej hali do zmagań piłkarskich przystąpiło sześć łacŁiie i gustownie ubranych drużyn. Grano przez prawie pięć godzin. Obowiązywał system każdy z każdym. Zespoły występowały w pięcioosobowych składach. Zmiany byłyjak whokeju. Wszyscy zawodnicy rywalizowali z zacięciem o każdy punkt i o każdą bramkę. Spotkania na boisku odbywały się zgodnie z zasadami feirplay. Naambitnągrę wszyst-kichuczestnikówkibice patrzyli z wielką przyjemnością. W niektórych ekipach byli bardzo znani piłkarze, którzy w przeszłości grali w ligach naszego okręgu. Wśród nich obecni byli: Adam Gołąb, Dominik Gruszka, Patryk Lubańsła, Michał Lubań-ski (wszyscy Pęplino), Mariusz Rykowski (to jeszcze czynny bramkarz, który tym razem wyśmienicie poczynał sobie jako gracz w polu i strzelił 5 goli), KrzysztofPijanowski (4 bramki) i Stefan Gruszczyński (wszyscy Przewłoka). Emocji było sporo. W sumie rozegrano 15 meczów, w których zdobyto 64 bramki. Końcowa klasyfikacja: l. Ob-jazda - konto 10 punktów, bramki 16:3; 2. Przewłoka -10,18:6; 3. Duninowo - 9,8:9; 4. Pęplino - 7, 13:6; 5. Zimowiska - 6,5:9; 6. Ma-chowinko-0,4:31. Skład zwycięskiej Objazdy: bramkarz Mariusz Murawski, zawodnicy w polu - Mateusz Nieź-wiński, Adrian Piszczek, Patryk Piszczek, Rafał Duszyński, Kacper Panasiuk, Krystian Klimas, Michał Kargul, Mateusz Grud-niewski (został królem strzelców turnieju - 7 bramek). Miano najlepszego bramkarza przyznano Karolowi Laskowskiemu (Duninowo). Najstarszym piłkarzem okazał się Marian Jarczyński (roczniki954), który reprezentował Zimowiska. Głównym organizatorem mistrzostw było Centrum Kultury Gminy Ustka. Zaich przeprowadzenie odpowiedzialny był Zbigniew Podolak, który ze swoich obowiązków wywiązał się bardzo dobrze. Zapowiedziano, że za rok również planowane będą takie rozgrywki z jeszcze większą liczbą zespołów. A zatem do zobaczenia W2023 roku. ©® Wójt gminy Ustka Anna Sobczuk-Jodłowska z Mateuszem Grudniewskim (Objazda) - najlepszym strzelcem turnieju magazyn KUCHNIA KRZYŻÓWKA PORADY GWIAZDY rodzinny Bezpłatny dodatek do gazety. Sobota, 12 marca 2022 r. Jak rozmawiać z dziećmi jo wojnie? SIR. 03 Nitki, świderki, kolanka, rurki.. Roma Gąsiorowska -Żurawska 02 rodzinny druga strona Glos Dziennik Pomorza Sobotaniedziela, 12-13.03.2022 Mfena Kochanowska milena.kodianowska@poiskapress.pl DZIECI I WOJNA Zapraszam Ołena Zełenska, żona ukraińskiego prezydenta, opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcia dzieci, które już zginęły podczas wojny. - To są twarze dzieci, które nigdy nie dorosną - napisała. Pierwsza dama Ukrainy zwróciła się też „do wszystkich prawych mediów na świecie", by informowały o tych zbrodniach. Najohydniejszych wojennych zbrodniach. Bo ostrzeliwanie cywilów, a więc i matek z dziećmi, czy też dopuszczenie do tego, by dzieciom nie można było udzielić koniecznej pomocy medycznej, przez co umierają, to taka sama zbrodnia. Według doniesień sprzed dwóch dni ukraińskiej rzeczniczki praw człowieka Ludmyły Denysowej w wojnie w Ukrainie zginęło już co najmniej 61 dzieci, a 100 zostało rannych. Wciąż jednak ofiar przybywa. Portal RMF24 podał, że z danych opublikowanych przez organizację Save The Children wynika, że milion uchodźców wojennych z Ukrainy to dzieci. Nie wszystkie one opuszczają swój kraj pod opieką mam czy babć. Zdesperowani rodzice, którzy chcą za wszelką cenę zapewnić im bezpieczeństwo, nierzadko wysyłają je poza obszary walk z sąsiadami lub znajomymi, bo sami muszą bronić ojczyzny i swoich domów. Prawnicy już ostrzegają, by nie stały się one ofiarami handlarzy ludźmi i podziemia adopcyjnego. Wszystkie dzieci są nasze, bo każde dziecko jest ważne. Serce kraje się na wiadomości o zabitych dzieciach, przerażonych i głodnych uwięzionych w tymczasowych schronach czy piwnicach, przestraszonychi zmęczonych przybywających do Polski pociągami pełnymi uchodźców. Na szczęście u nas znajdują bezpieczny azyl i pomoc, również lekarską. - Ministerstwo Zdrowia podało, że wnaszym kraju hospitalizowanych jest już ponad 700 ukraińskich dzieci. Martwimy się także o swoje dzieci, które o sytuacji na Ukrainie tylko słyszą i znają ją z doniesień, ateżmogą być przecież wystraszone. Obyśmy o wojnie musieli tylko z nimi rozmawiać. Zapraszam do lektury magazynu. NIEPORADNIK TATUSIA MOJE DZIECI JUŻ NIE MORDUJĄ P0MID0R0W Rodzone dziecko przyznało mi dwa serduszka. A potem jedno odebrało, słusznie argu-mentując: tatuś, za dużo krzyczysz. Fakt, za dużo. Wylanie wanny wody na posadzkę w łazience to jeszcze nie jest powód do krzyku... Ale już zabrane serduszko odrobiłem. Ba, dzieci moje, przez znajomych zwane dia-blątkami, jakoś spokorniały. Nie, złe słowo. Powiedzmy, że wektory im się odwróciły. Nadal energia roznosi, ale może zdziebko pozytywniej? Kiedyś wyjście do restauracji to była trauma. Rodzica dwójki dzieci można rozpoznać po tym, że swój posiłek zjada w 30 sekund, a czas od złożenia zamówieni do podania dań spędza na nerwowym uspokajaniu nudzących się maluchów. Do niedawna, jak już człowiek osiwiał w oczekiwaniu na podanie jedzenia, to po jego podaniu zaczynał łysieć. A to wystrzelona w kosmos łyżeczka wylądowała na biuście pani ze stolika obok, a to kleks keczupu trafił kelnera w oko, a najczęściej - plac boju wyglądał, jakby moje dzieci zamordowały skrzynkę pomidorów. O ile oczywiście po podaniu jedzenia nie zmieniały zdania, wszem i wobec ogłaszając, że „nie chcę, chcę rybkę!" A teraz? - Proszę pana, proszę pana - zaczyna grzecznie starszy, zwracając się do kelnera - a po wszystkim przynieś nam lody! Zbitą śmietaną! - kończy, już mniej grzecznie. - Proszę pana, proszę pana! - znów zaczyna.- A wiesz, że ja mam czarną panterę, niebieską panterę i... Tu wtrąca się młodszy: a wiesz, że skorpion ma kolec jadowy? Kelner odchodzi rozbawiony, a starszy spogląda na rodziców poważnym wzrokiem: Wiecie, to wygląda jakbyśmy byli na randce! Tata na mamę, mama na tatę: A skąd ty synku wiesz, co się robi na randce? - No siedzi się, przytula, rozmawia... zamawia jedzenie. A - tu oko mu błyszczy filuternie-i się całuje! To ty też chciałbyś chodzić na randki? -A fuj! TATA W wieloletnim związku najważniejsze jest chyba to, żeby dobrać się charakterologicznie. Nam z mężem i to się udało. To nas zespala ♦ s* Roma Gąsiorowska-Źurawska, aktorka Nasze boćki wygrzewają się jeszcze w Afryce, a droga do Polski długa i wcale nie taka bezpieczna - Niebo przecinają większe lub mniejsze klucze ptaków wędrownych. Wiosnę czujemy już w kościach, ale jak na razie w marcu, jak w garncu. Marzy nam się już ciepło i prawdziwa wiosna. Wypatrujemy więc jej zwiastunów, czyli naszych poczciwych boćków. A one, jak się okazuje, zprzylotem do Polski jeszcze się ociągają. Przylatujące bociany białe to ewidentny znak nadchodzącej wiosny. Nasze ptaki jednak są ciągle w Afryce - takprzynaj-mniej wynika z analizy przemieszczeń bocianów zaopatrzonych w specjalne nadajniki GPS/GSM, które od lat zakładają ptakom badacze z Grupy Silesiana. W analizie danych z tych nadajników pomagają badacze z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu i Uniwersytetu Szczecińskiego. Wszystkie boćki potencjalnie lecące do Europy, a więc ptaki starsze niż trzy lata, bo młodsze jeszcze dojrzewają w Afryce, są w tym roku dosyć leniwe i ich postępy są niewielkie. Na razie (stan na 7 marca 2022 r.) lecą zaledwie po około 100-150 km na dobę. - W szczycie migracji dystans dzienny powiększy się nawet czterokrotnie - wyjaśnia Jo- achim Siekiera, lider Grupy Silesiana, który założył bocianom w Polsce ponad setkę nadajników. - Nowoczesna technika umożliwia nam zdalne śledzenie ruchu ptaków i przygotowanie się na miejscu do dodatkowych obserwacji, by uzupełnić naszą wiedzę 0 każdym ptaku o tak zwaną historię życia - dodaje dr hab. Łukasz Jankowiak z Uniwersytetu Szczecińskiego. - To niesamowite, jak bardzo w ciągu dosłownie ostatnich kilku lat poszerzyliśmy wiedzę o różnych aspektach ptasich wędrówek. Możemy wiązać ze sobą biologię lęgową ptaków, zimowanie w Afryce z migracją jesienną 1 zimową. To optymistyczne wiadomości. Paradoksalnie ta technologia, którą teraz wykorzystujemy, czyli GPS w smart-fonach i nadajnikach bocianich, powstała przede wszystkim dla wojska... Niestety konflikty mają również wpływ na zwierzęta. Część osób na pewno się zastanawia, jak wojna na Ukrainie i inne konflikty, jak choćby ten długotrwały na Bliskim Wschodzie, wpłyną na czas powrotu i tempo wędrówki bocianów. Ptakom wiosną się spieszy i lecą na zasadzie kto pierwszy, ten lepszy, choć jak na razie, jak widzimy, wybrały powolne przemieszczanie się w samej Afryce. - Czy w tym roku będzie trudniej niż zwykle? Tego, oczywiście, nie wiemy, a bocianom życzymy jak najlepiej, jednak powodów do optymi- Z naszej populacji bocianów przynajmniej jedna trzecia, żeby dostać się do Polski, musi wędrować przez teren Ukrainy zmu nie ma wiele - mówi prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. - Z wcześniejszych badań wiemy, że konflikty zbrojne nie służą migrującym ptakom. Policja i wojsko mają poważniejsze problemy na głowie niż doglądanie kłusowników, a strzelanie do ptaków to też swoista nauka trafiania w cel. Jakby to smutnie nie brzmiało i ile byśmy nie poświęcili czasu na edukację, to tak właśnie jest. Z polskiej populacji bocianów przynajmniej jedna trzecia ptaków wędruje przez teren Ukrainy - to ptaki gniazdujące we wschodniej Polsce. Boćld ze środka i z zachodniej części kraju lecą przez Słowację i dostają się do nas omijając Tatry - wyjaśniają badacze. - Pamiętajmy jednak, że wszystkie nasze ptaki przelatują przez Syrię, a dwie trzecie przez Liban, a tam niestety nie jest spokojnie. Zestrzelono tam naszego ptaka z nadajnikiem, którego nie odzyskaliśmy - dodaje Joachim Siekiera. Można powiedzieć, że jak dotrą bociany, to tradycyjnie zacznie się prawdziwa wiosna. Mamy więc nadzieję, że dzięki podmuchom ciepłego powietrza, ptaki przyspieszą nieco swoją wędrówkę. Z utęsknieniem na nie czekamy, bo smutno tak długo patrzeć na puste bocianie gniazda. Miejmy więc nadzieję, że już niedługo zapełnią je bociany ze swoimi partnerkami (przy okazji warto wiedzieć, że to ptak monogamiczny), a później pojawią się w nich także pisklęta, którymi opiekują się oboje rodzice. Boćki są troskliwymi opiekunami, może więc stąd wzięła się legenda, że nowo narodzone dziecko przynosi nam do domu właśnie bocian, (miko) Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12-13.03.2022 rodzinny temat weekendu 03 Jak rozmawiać z dzieckiem o wojnie? Do listy „trudnych rozmów" z dziećmi dołączył dziś temat wojny u naszych sąsiadów, która wkroczyła nagle także w nasze życie, lak o tej tragicznej sytuacji rozmawiać z dziećmi? Jak się zachować, co mówić, jak tłumaczyć? Rodzina Milena Kochanowska milena.kochanowska@polskapress.pl Od wielu dni wiadomości o wojnie, na którą skazana została Ukraina, są tematem numer jeden nie tylko w mediach, ale i w naszych domach. Wstrząsające doniesienia słyszą i widzą również dzieci; słyszą i widzą także reakcje na nie swoich rodziców. Nie da się uniknąć też tego. by nie rozmawiały ze sobą na ten temat w szkole czy nie wyszukiwały informacji w 'Internecie. Jak rozmawiać z dziećmi o wojnie, radzi Maciej Jonek. psycholog, i dr Małgorzata Mikołajczak-Woźniak. pedagog z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej. Jak rozmawiać z dzieckiem 0 wojnie? Maciej Jonek: Rozmowa z ludźmi na każdy trudny temat, który przekracza ich możliwości poznawcze, powinna koncentrować się na nich oraz na ich przeżyciach. W aktualnej sytuacji nie potrzebujemy rozumieć zjawiska wojny (można pozostać w przekonaniu, że jest ona nie do zrozumienia). Ważniejsze jest zrozumienie tego, co dzieje się w nas -a wobec tego, jakie dziecko ma uczucia, obawy, myśli, sny, o czym rozmawia w szkole z rówieśnikami. Dla młodego człowieka ważniejsze jest to, żeby móc opowiedzieć o sobie i swoich przeżyciach komuś, kto autentycznie słucha, niż słuchać kogoś, kto może i ma wiele do powiedzenia, ale nie zmienia to jego sytuacji. Czy odwracać uwagę dzieci 1 bagatelizować rzeczy, które do nich docierają, czy jednak rozmawiać wprost? Dr Małgorzata Mikołajczak-Woźniak: Dzieciom trzeba mówić prawdę. Oczywiście, podaną z rozwagą, bez zbędnych szczegółów -zwłaszcza dzieciom młodszym. Tu wystarczy opowieść bardziej symboliczna o tym, że tak jak filmy czy książki pokazują zwykle walkę dobra ze złem, w prawdziwym życiu także bywają momenty, kiedy świat okazuje się różny i też są w nim zatargi, konflikty, negatywne postacie i dzielni bohaterowie. Maluchom tyle wystarczy. Nie epatujemy detalami, dozujemy informacje. Ważne jest, by wysłuchać teraz dziecięcych obaw, wątpliwości. Nie mówić, że ich pytania, jakiekolwiek by one nie były, są niestosowne czy nie na miejscu. M.J.: Kluczowe jest, by młodzi potrafili sami nadawać znaczenie temu, co widzą, słyszą i czują. Zatem jeśli weźmiemy na siebie ten obowiązek, to odbierzemy im możliwość samodzielnego radzenia sobie z sytuacją. Często dla dzieci, zwłaszcza młodszych, wystarczające jest, by mogły powiedzieć: „wojna to coś złego", „przykro mi, że cierpią inni ludzie". Nie ma potrzeby pogłębiania tych uczuć. Trzeba je usłyszeć i pójść za potrzebą dziecka. Jeśli takie proste zdanie wystarczy, żeby dziecko przeszło do zabawy, to nie drążmy. Jeśli chce powiedzieć więcej lub pomilczeć - idźmy za tym. O sobie opowiadamy tylko wtedy, gdy dziecko za-pyta. O czym jeszcze warto pamiętać. siadając z dzieckiem do tej rozmowy? M.J.: Przede wszystkim warto zacząć od słuchania. W takich rozmowach najlepiej też posługiwać się językiem, który zaproponuje samo dziecko. Dzieci potrzebują dorosłych w sytuacjach tak trudnych jak ta obecna, by pokazać, jak można przyjmować wieści, jak czuć i jak formułować refleksje. Jednak to dziecko najlepiej pokaże nam, jakiej rozmowy potrzebuje. Dr M.M.-W.: Jeśli dziecko nie chce rozmawiać, ucina temat, nie naciskajmy, dajmy jednak wyraźny sygnał, że jesteśmy gotowi, by w każdej chwili o tym pomówić, jeśli ono poczuje taką potrzebę. Nie możemy jednak liczyć, łudzić się, że lepiej zrobią to za nas inni. Kiedy rodzic milknie, bo temat uwiera, nie wie, jak go ugryźć, dzieci Tematu wojny nie da się uniknąć także w naszych domach; nie da się od niego odizolować nawet dzieci szybko szukają informacji na własną rękę, a w zasadzie to te informacje same je znajdują i przeważnie nie takie, jakie byśmy chcieli. Rozmowy z małym dzieckiem! z nastolatkiem będą się oczywiście różniły, ale na pewno są też jakieś punkty wspólne. M.J.: Tak, bo punktenr wyjścia w obu przypadkach są uczucia. Pytamy, jak się czujesz, o czym ostatnio myślisz? Szukamy znaczenia w wypowiedziach i pomagamy dziecku w nazwaniu tego, co czuje - czy bardziej strach, czy smutek, a może gniew? Nie oceniamy uczuć. Przyjmujemy je takimi, jakimi są. Im starsze dziecko, tym większa może być w nim potrzeba działania. Zatem można dopytać, co chcesz zrobić, czy chcesz się zaangażować w jakąś akcję? Może być jednak i tak, że ważniejsze będzie stworzenie sobie bezpiecznego miejsca, w którym będzie można odpocząć od złych wiadomości. Wtedy pomagamy młodemu człowiekowi najpierw opisać takie miejsce, a potem, w miarę możliwości, zrealizować to wyobrażenie. Dr M.M.-W.: Na pewno niezbędna jest nasza otwartość w rozmowie, zwłaszcza w relacji z nastolatkami, bo oni rozumieją znacznie więcej i czują ciężar gatunkowy tych pełnych ludzkiego cierpienia wydarzeń. Niektórzy szukają nawet wiedzy u swoich babć czy dziadków, bo przecież oni wojnę przeżyli. Opowieści seniorów mogą pozwolić im lepiej zrozumieć sytuację Ukrainy, ale pamiętajmy jednak, że u najstarszego pokolenia ta sytuacja budzi jego własne wojenne traumy. Rodzinna lekcja historii może więc okazać się emocjonalnie zbyt trudna dla obu stron. Jak chronić dzieci przed złymi informacjami? Czy przyciszać telewizor, oglądając serwisy informacyjne i czy w ogóle je oglądać, gdy w pobliżu są naj-młodsi w rodzinie? Czy rodzice powinni zwiększyć czujność na to. co ich dzieci czytają i wyszukują w sieci? M J.: Chronienie dzieci przed informacjami w społeczeństwie informacyjnym jest raczej niemożliwe. Ważniejsze jest więc pytanie: jak się czujesz z tym, co poznajesz? Stąd można wyjść do rozmo- wy o tym, że może jednak słuchać mniej, bo przekaz za bardzo nakręca emocje. Zawsze warto spytać dziecko: co czytasz, o czym rozmawialiście w szkole? Trzeba też uczulać wszystkich na to, że wiele informacji w obiegu jest nieprawdziwych. Dr M.M.-W.: Musimy pamiętać, że wizualność wojny bywa dla nas dorosłych momentami nie do dźwignięcia, a co dopiero dla młodego odbiorcy. Wzmianki o wojnie nie powinny też być przekształcane w tiktokowy trend. Zasłyszane w sieci teorie, które młodzi internauci sobie przekazują, są miksem jakichś wyrywkowych danych, komentarzy czy niedojrzałych interpretacji. Dzieci luki w tym przekazie wypełniają własną wyobraźnią, a wtedy nie wiemy, co dzieje się w ich głowach. Dlatego ten rodzaj narracji warto koniecznie skonfrontować z faktami, skomentować, „odkłamać". Nie da się młodych odciąć od informacji, ale można je obrać ze skórki sensacyjności i uczulić dzieci, że w tak delikatnej, trudnej dla ludzi sprawie nie warto polegać na tym, co głoszą youtuberzy. Naszą codzienną rzeczywistość zdominowała przez aż dwa lata pandemia. teraz doniesienia o wojnie w sąsiednim państwie i pomocy dla uchodźców. My mamy problem, by uporać się z tym psychicznie, a co dopiero dzieci. Dr M.M.-W.: Niestety, to, co jest w ostatnim czasie naszym udziałem, i w takim nagromadzeniu, pokazuje młodym świat jako miejsce pełne zagrożeń, co może generować w perspektywie lękowe do niego nastawienie. Obserwujmy zatem nasze dzieci bez względu na wiek, nie lekceważmy zmian w zachowaniu, gorszego snu, płaczliwości. Dla przeciwwagi zadbajmy o wszelkie dobre doświadczenia; aranżujmy miłe chwile, sięgajmy do dobrych wspomnień. Młodzież od negatywnych emocji można odciągnąć działaniem. Zaangażowanie pomaga rozładować stres, a młodzi ludzie chętnie włączają się w rozmaite gesty solidarnościowe. Jak powinien rozmawiać na temat wojny nauczyciel z uczniami? M.J.: Szczególnie ważne jest to, by taka rozmowa odbywała się za zgodą wszystkich. Zatem jeśli ktoś nie chce rozmawiać o swoich uczuciach i nie czuje się bezpiecznie, podczas gdy inni o tym opowiadają, nie prowadzimy rozmów. Nauczyciel powinien raczej pozostawać w gotowości, a nie inicjować potencjalnie trauma-tyzujące dyskusje. Uczniowie nie mogą być postawieni w sytuacji, w której muszą mieć stanowisko, opinię i gotowość do wypowiedzi lub działania. Doświadczanie jest kwestią prywatną i to osoba doświadczająca decyduje, czy się tym dzieli. Pamiętajmy też, że udział w akcjach jest dobrowolny - perswazja w tym obszarze jest działaniem przemocowym. Ważne jest to, by uczniowie sami decydowali, ile powiedzą i co zrobią. To też pomoże im w pełni poczuć znaczenie swoich wypowiedzi i pomocy. 04 rodzinny gwiazda Roma Gąsiorowska--Żurawska to prawdziwy wulkan energii Tuż przed maturą zmarła jej mama. Mimo to nie załamała się. Miała w sobie ogromną potrzebę wyrażania siebie przez sztukę. Dziś jest nie tylko cenioną aktorką, ale i pedagogiem Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12-13.03.2022 ROMA GĄSIOROWSKA-ZURAWSKA Aktorka filmowa, telewizyjna i teatralna. Urodziła się w Bydgoszczy wl981 r. Tam ukończyła podstawówkę i liceum. W2005 r. została absolwentką krakowskiej PWST. Za występ w przedstawieniu dyplomowym .Zimne dziecko" dostała nagrodę na Kaliskich Spotkaniach Teatralnych. W czasie studiów rozpoczęła współpracę z teatrem TR Warszawa, która trwała przez 12 lat. W kinie zadebiutowała w „Pogodzie na jutro" Jerzego Stuhra. Potem wystąpiła w filmach Jana Komasy C,0da do radość", .Sala samobójców"), Andrzeja Wajdy („Tatarak"), Xawe-rego Żuławskiego C Wojna polsko-ruska"). Barbary Sass C W imieniu diabła"), Agnieszki Smoczyńskiej CjCórki dancingu") czy Kingi Dębskiej („Plan B"). W 2011 r. otrzymała nagrodę dla najlepszej aktorki na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za główną rolę w „Ki". W 2012 r. założyła prywatną szkołę teatralną. Jest też projektantką ubrań i coachem. W 2010 r. wyszła za mąż za aktora Michała Żurawskiego; mają dwoje dzieci. wadzonego w stolicy przez cenionego reżysera Grzegorza Jarzynę. Musiała więc przejść na indywidualny tok studiów, by pogodzić pracę z nauką. Choć po dyplomie dostała propozycję etatu w krakowskim Starym Teatrze, wybrała jednak wyjazd do stolicy. Mimo że teatr był jej pasją, w Warszawie młoda aktorka zachwyciła się kinem. Wielkim sukcesem okazał się jej występ w ekranizacji powieści Doroty Masłowskiej „Wojna polsko-ruska". Krytyka okrzyknęła ją aktorskim „objawieniem". Potwierdzeniem talentu Romy okazała się jej rola w dramacie „Ki", za którą dostała Złote Lwy na festiwalu filmowym w Gdyni. - Wchodziły kamery cyfrowe, można było sobie pozwolić na tzw. brudy do ścięcia, improwizacje. To wymaga od aktora wielkiej uwagi i umiejętności, aby naprawdę żyć postacią. Ja polubiłam taM styl pracy. Miałam dużo szczęścia, trafiam na swój moment i wielu reżyserów dostrzegło mój głos albo nawet widziało we mnie głos pokolenia - tłumaczy w „Focusie". Duże doświadczenie, jakie zdobyła w czasie studiów i tuż po nich, sprawiło, że choć była młodą aktorką, postanowiła otworzyć własną szkołę filmową. AktoRstudio okazało się nowością w kręgu polskiej edukacji artystycznej; Roma uczyła tam nie tylko klasycznych technik aktorskich, ale również tego, jak się „wchodzi" i „wychodzi" z roli, kojarząc tradycyjną naukę z nowatorskimi metodami coachin-gowymi. Sukces szkoły sprawił, że z czasem powołała do życia również własną firmę producencką W-arte. Roma poznała swego kolegę po fachu Michała Żurawskiego, kiedy przyjechała do stolicy, aby współtworzyć projekt TR Warszawa. Choć oboje byli wtedy w innych związkach, coś ich do siebie ciągnęło. Obawiali się jednak brnąć w to dalej i każde z nich poszło w swoją stronę. Spo- tkali się kilka lat później przy okazji jednego ze spektakli. Choć Michał został już ojcem, tym razem miłość między nimi wybuchła z pełną siłą. I mimo kontrowersji, jakie wywoływał ten związek, para postanowiła wziąć ślub. - Wiem, że dla wielu osób ta uroczystość coraz mniej znaczy. Dla nas jest deklaracją, że chcemy być ze sobą na zawsze. Żyjemy w przeświadczeniu, że nigdy nie wydarzy się nic, co mogłoby naszą miłość zniszczyć. I mamy dowód, że to możliwe. Dziadek Michała, Klemens, po którym nasz synek ma imię, zakochał się raz na całe życie. Oboje z babcią są dla nas wzorem miłości doskonałej. „Będziemy tacy jak oni", powtarza mąż - mówi Roma w serwisie Populada. Para aktorów nie zwlekała z założeniem rodziny. Najpierw przyszedł na świat ich syn Klemens, a potem córka Jadwiga. Romie i Michałowi udało się również uregulować stosunki z jego poprzednią partnerką i ich synem Leonem. Dziś tworzą kolorową rodzinę patchworkową, która jest ostoją i źródłem energii dla licznych przedsięwzięć zawodowych, które oboje podejmują. To nie znaczy, że między małżonkami nie ma konfliktów. Kiedy dochodzi do kłótni, oboje dają sobie czas, aby ochłonąć i już na spokojnie rozwiązują problem. - Praca aktora jest specyficzna; ja odbieram to, że oboje mamy ten sam zawód, tylko na plus. Bo mój mąż rozumie, z czym się na co dzień zmagam, a ja rozumiem jego. Pewne kwestie są dla nas oczywiste i to znacznie ułatwia komunikację w związku. Tak naprawdę jednak w wieloletnim związku najważniejsze jest chyba to, żeby dobrać się charakterologicznie. I tu również nam się udało. Jesteśmy bardzo do siebie podobni, mamy podobne temperamenty, podobne marzenia i determinację. To nas zespala - podkreśla aktorka w „Gazecie Krakowskiej". (iwiastfy Paweł Gzy I p.gzyl@gk.pl To wulkan energii. Z jednej strony gra w popularnych komediach romantycznych, z drugiej-w typowo artystycznych przedsięwzięciach. Jakby tego było mało, prowadzi własną szkołę aktorską. Do tego ma szczęśliwą rodzinę, która daje jej energię do realizowania wszystkich innych przedsięwzięć. Wszyscy się dziwią, skąd znajduje na to wszystko siły -a ona tylko uśmiecha się i podejmuje kolejne zadania. - Moje warunki sprawiały, że długo obsadzano mnie w rolach niedojrzałych kobiet, nawet jeśli byłam emocjonalnie gdzieś indziej. Teraz osiągnęłam wiek, w którym gram inne bohaterki. Weszłam w dobry czas życia. Wypracowałam sobie świadomość, kim jestem, czego chcę, co mogę osiągnąć, a nad czym muszę pracować. Jako człowiek i jako artystka - mówi w magazynie „Focus". * * * Urodziła się w Bydgoszczy. Dorastała w niepełnej rodzinie, bo kiedy miała trzy lata, ojciec opuścił swych najbliższych. Cały ciężar utrzymania rodziny spadł więc na mamę. Nie było im łatwo i nie mogły sobie na wszystko pozwolić. Roma i jej młodsza siostra musiały się nauczyć, że czasem trzeba wżyciu z czegoś zrezygnować. Kiedy pierwsza z nich chciała po podstawówce dostać się do liceum plastycznego, okazało się, że to niemożliwe, ponieważ mamy nie stać było na malarskie przybory. - Byłam grzeczną dziewczynką, typem wzorowej uczennicy. Owszem, lubiłam przygody, ale byłam odpowiedzialna, taka trochę mała-do-rosła. Nie mam na koncie żadnych spektakularnych wyczynów - połamanych rąk i nóg, obdartych kolan. Zdarzało mi się jedynie wchodzić na drzewa, ale tylko po to, żeby czytać - Mąż rozumie, z czym się na co dzień zmagam, a ja rozumiem jego. Pewne kwestie są dla nas oczywiste i to znacznie ułatwia komunikację w związku - mówi aktorka tam książki. No i jeszcze skakanie w gumę na podwórku -nic choćby odrobinę bardziej niebezpiecznego - wspomina w „Gazecie Krakowskiej". W czasie liceum Roma przeżyła jednak okres nastoletniego buntu. Chciała się wyróżniać na ulicach szarej Bydgoszczy, więc przefarbo-wała włosy na zielono, a potem zrobiła sobie tatuaże. Kiedy młoda dziewczyna przygotowywała się do matuiy, jej mama niespodziewanie zmar- ła. To był dla Romy straszny cios. Choć nią i jej siostrą zaopiekowały się babcia i ciocia, popadła w depresję. Uratowała ją artystyczna pasja. - Miałam ogromną potrzebę wyrażania siebie na różne sposoby. Kiedy byłam w liceum, występowałam w Teatrze Plastycznym Witryna. To był mój początek wyrażania siebie poprzez sztukę. Robiliśmy scenografie, realizowaliśmy wizje naszego reżysera poprzez ruch i obrazy. Fa- scynowało mnie również malarstwo, performans i multimedia. To był mój świat - opowiada w „Dzienniku Polskim". * * * Wybór akademii teatralnej był dla Romy naturalny. Dziewczyna dostała się do krakowskiej szkoły i szybko zwróciła na siebie uwagę swych profesorów. Jej niekonwencjonalna osobowość sprawiła, że już w trakcie studiów dostała się do projektu TR Warszawa, pro- | > ■ ł * V »' V Ł 4 ■ / ' 4 * ■! Glos] Sobota-niedziela, 12 13.03.2022 rodzinny •#* 05 < Makartm Milena Kochanowska m.kochanow5ka@glos.com acznijmyodtego, że makaron nie zawiera zbyt wielu kalorii-w 100 g tego produktu po ugotowaniu znajduje się jedynie 149 kcal. Prócz białka i węglowodanów, które dostarczają nam energii, zawiera sód, fosfor, magnez, wapń, żelazo, selen, potas, mangan, witaminy A i K oraz niewielkie ilości witamin z grupy B. Ten klasyczny wyrabiany jest z pszenicy durum, a dokładnie mówiąc z semoliny, która powstaje po zmieleniu tej pszenicy. Najlepiej gotować go al dente, czyli tak, by był lekko twardy Rodzajów makaronu jest mnóstwo, my znamy te najpopularniejsze: spaghetti (cienki i długi), cannelloni (do nadziewania), penne (krótkie rurki), lasagne (płaski prostokąt), farfalle (kokardki), lin-guine (podobny do spaghetti), tagliatelle (płaskie wstążki) czy fusilli (świderki). Najbardziej wartościowy jest rzeczjasna makaron pełnoziarnisty. W sklepach możemy kupić makaron bezglutenowy lub sojowy. Makaron możemy też zrobić z warzyw, na przykład z cukinii czy dyni. Dyniowy uzyskujemy z pieczonej dyni makaronowej. Trzeba przekroić ją na pół, wydrążyć pestki, skropić oliwą, doprawić i wstawić do piekarnika na200 st. C na około 45-60 minut. Składniki: 250g makaronu bezglutenowego kolanka. Imała cukinia. 1 pęczek ziekxiychszpa(c@ów;2ząb-ki czosnku. 100 ml białego wina. garść oizechów włoskich, parmezan, natka pietruszki, tymianek, sóL odrobina suszonego chffi Nitki, wstążki, rurki, świderki, kolanka i kokardki... Rodzajów makaronu jest wiele. Może być on podstawą dania, a może służyć tylko jako dodatek, na przykład do zup Cukinię umyć i przekroić wzdłuż na pół. Pokroić na drobne plasterki. Szparagi umyć i obrać, odciąć zdrewniałe końcówki. Orzechy zgnieść w dłoni i prażyć na rozgrzanej suchej patelni. Na patelni rozgrzać oliwę i dodać cukinię. Smażyćprzez 2 minuty, dodać szparagi i smażyć aż lekko zmiękną. Dodać czosnek i po minucie wino. Całość dusić aż wino niemal cale odparuje. Ściągnąć z ognia, dodać sporą ilość tartego parmezanu. Doprawić solą i chili. Na patelnię przełożyć makaron. Całość dobrze wymieszać. Dodać posiekaną natkę pietruszki, łyżeczkę listków świeżego tymianku oraz orzechy włoskie. Składraki: lopakowanie (250g) bezglutenowego makaronu muszelki 1 cebula pokrojona w kostkę. Iczer-wona papryka pokrojona w kostkę, 2 ząblć czosnku posiekane. 200gświeżego szpinaku. 100g pieczarek pokrojonychwplaster-klTOgmiąższu dyni pokrojonego w drobną kostkę, 10 szbdcpo- midorków koktajlowych pokrojonych na pół, 1 łyżka posiekanej natki pietruszki, tarty parmezan. sól. pieprz, ofiwa Makaron gotujemy. Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy cebulę i czosnek, smażymy przez 2 minuty. Dodajemy paprykę, smażymyprzez kolejną minutę. Dodajemypie-czarkiismażymy aż zmiękną. Na koniec dodaj emy szpinak, dynieipomidorki. Całość dusimy przez 5 minut, doprawiamy soląipieprzem. Mieszamy z makaronem i podajemy oproszone pietruszką i par-mezanem. (www.ocelio.plx2) MAKARONZSOSEM BROKUŁOWYM Składniki:_ 1brokuł(0^ kg),500ml śmietany 12% do sosów lub 30%. 150g sera błue, garść sera parmezan. garść migdalówwsłupkach.4 łyżki oleju. 2 średnie szalotki, 3 ząbki czosnku, kilka listków świeżej szałwi,1łyżeczka tymianku ałontypł 1/łgalbłmiff^n|n. wej (najlepiej świeżo starteg"). sól, pieprz do smakuj opakowanie ulubionego makaronu. 100 ml wody, 1 łyżeczka mąki pszennej+ 3łyżki mleka Szalotkę i czosnek obierz, pokrój w kostkę. Rozgrzej olej, dodaj cebulę i czosnek, smaż do zeszklenia. Dodaj podzielonego na różyczki brokuła, rozdrobniony ser blue, wodę oraz śmietanę. Dodaj tymianek. Patelnię przykryj pokrywką i gotuj do miękkości. Pognieć brokuł , np. za pomocą widelca. Dopraw sos gałką muszkatołową, solą, pieprzem. Jeżeli sos jest za rzadki, dodaj do niego rozmąconą mąkę, całość wymieszaj i zagotuj. Ugotuj makaron. Sos wymieszaj z makaronem. Już na talerzach posyp migdałami, parmezanem i szałwią, (www.vog.pl) MAKARON ZAPIEKANY W DYNI Z KURCZAKIEM Składniki:_________ 1 średnia dynia400gmakaronu papardełłe,300gmięsazuda kurczaka.300ml śmietany 30%, 2 pory,300miąższu z dynL 3 łyżki masła. 6 listków świeżej szałwi. 10 listków świeżej bazylii, 100 g tartego żółtego sera. 4 łyżki oleju, sól i pieprz Z dyni odciąć pokrywkę, wydrążyć środek, wysmarować wnętrze olejem i podpiec w piekarniku w 160 st. C przez ok. 20 minut. Makaron ugotować w osolonej wodzie napół-twardo, odcedzić i zahartować zimną wodą. Kurczaka pokroić w kostkę, posolić i popieprzyć; podsmażyć na dwóch łyżkach olejunazłoty kolor. Dodaćpo-krojony wpółkrążki por, masło, cząstki miąższu z wydrążonej dyniipoddusić2-3 minuty na wolnym ogniu. Do całości dodać wcześniej przygotowany makaron, śmietanę, pokrojoną w paseczki szałwię, bazylię i wymieszać. Nafaszerować dynię, posypać serem, przykryć dyniową pokrywką i zapiec w 180 st. C przez ok. 30-40 minut. (www.piatnica.com.pl) ■ : I "*• * ■' ' 06 rodzinny kuchnia Glos Dziennik Pomorza Sobotaniedziela, 12-13.03.2022 zy-Ęmm V ZUPA ORIENTALNA Z MAKARONEM (INDYKIEM Składniki:_ 2 litry wywaru warzywno-dro-biowego ugotowanego z gwiazdką anyżu.400g piersi indyka.200g pieczarek. 1/2 opakowania (lub według własnych preferencji) makaronu spaghetti, 2 marchewki, 6 kiszonych rzodkiewek lub 2 kiszone ogórki, 1 mały ogórek zielony. 2 garście szpinaku. 1 gwiazdka anyżu, natka pietruszki, szczypiorek. 6 łyżek ciemnego sosu sojowego, 6 łyżek oleju, 4 jajka. 1 łyżka sezamu czarnego, 1 plaster cytryny, 1 łyżka octu jabłkowego lub ryżowego Pierś indyka oczyszczamy, osuszamy i kroimy w średniej wielkości plasterki. Pieczarki obieramy i dokładnie myjemy. 8 mniejszych pozostawiamy w całości, resztę kroimy w plasterki. Do miski wlewamy olej i sos sojowy i dokładnie mieszamy. Dodajemy indyka oraz wszystkie pieczarki. Pozostawiamy na 5 minut, mieszając od czasu do czasu. Przekładamy na patelnię zawartość miski (indyk i pieczarki) i podsmażamy do momentu uzyskania ładnego koloru ze wszystkich stron. Makaron gotujemy według zaleceń producenta. Gotujemy jajka w ulubionej formie - na miękko, twardo lub tylko samo żółtko. Warzywa kroimy według własnych preferencji. Zagotowu-jemy bulion i zdejmujemy go z ognia, a następnie dodajemy ocet, szpinak i przykrywamy na 2 minuty. Doprawiamy ewentualnie do smaku, np. sosem sojowym i ostrą papryką. W tym czasie wykładamy | do miseczek porcje makaronu, który następnie zalewamy bulionem (ze szpinakiem) i dosypujemy pozostałe składniki. Jeżeli używamy całych jajek, to przekrajamy je na pół, układamy w misce i posypujemy sezamem. Całość dekorujemy szczypiorkiem i natką pietruszki. (www.vog.pl) SPAGHETTI Z CUKINII Z PESTO BAZYLIOWYM Składniki:_ 2 młode cukinie, 2 łyżki oleju rzepakowego. 4 pomidory suszone (w oleju). 50 ml wody. 100 ml oliwy z oliwek. 3 ząbki czosnku, pęczek świeżej bazylii, łyżka łuskanego słonecznika. 100 g sera żółtego, sól i pieprz Cukinie umyć, osuszyć i obie-raczką do warzyw zestrugać wzdłuż cukinii paseczła przypominające spaghetti. Podsmażyć krótką chwilę na rozgrzanym oleju, a następnie podlać wodą, dodać pomidory suszone pokrojone w pa-seczki, przykryć pokrywką i poddusić około 2 minuty, aż cukinia zmięknie. Oliwę z oliwek, czosnek, listki bazylii i podprażony na suchej patelni słonecznik zmiksować, doprawić solą, pieprzem, polać spaghetti z cukinii i wymieszać. Po wyłożeniu na talerze posypać startym żółtym serem. (www.msm-monki.pl) KREM Z PIECZONYCH POMIDORÓW Z MAKARONEM Z DYNI Składniki:_ 500ml wody. 1 kg pomidorów malinowych, 1 dynia makaronowa. 1 batat lub marchewka, łyżka posiekanego lubczyku, sól i pieprz, łyżeczka słodkiej papryki. pół łyżeczki tymianku, łyżeczka bazylii, kilka ziarenek ziela angielskiego, listek laurowy, łyżeczka oliwy Pomidory przekroić na połówki lub ćwiartki, odkroić twardy środek. Batata obrać i pokroić w plastry. Warzywa skropić oliwą i oprószyć solą i pieprzem, włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 °C na około 25 minut. W tym cza- sie zagotować w garnku wodę z zielem angielskim i listkiem laurowym. Pomidory i batata wyjąć z piekarnika; zdjąć skórkę z pomidorów i włożyć warzywa do garnka z wodą. Gotować razem kilka minut. Wyjąć ziele angielskie i liście laurowe, a następnie zblendo-wać całość na gładki krem. Zupę podawać z makaronem z dyni makaronowej lub zwykłym, z grzankami lub groszkiem ptysiowym. Można dodać parmezan lub odrobinę śmietany do smaku. (.wodadladziecka.pl) SAŁATKA Z KURCZAKA. MAKARONU I BURACZKÓW a Składniki: 4 piersi z kurczaka, 150 g makaronu świderki, kokardki lub pen-ne. 120 g buraków marynowanych, kilka małych ogórków konserwowych. 120 g sera feta, 1 czerwona cebula, pół pęczka koperku, pół pęczka natki pietruszki. 6 łyżek oliwy z oliwek. 2 łyżki octu winnego. 1 łyżeczka musztardy kremskiej, sól, pieprz czarny Pierś kurczaka usmaż (najlepiej bez tłuszczu, w specjalnym opakowaniu). Przestudzone mięso pokrój w cienkie plastry, a następnie w krótkie paski o szerokości około l cm. Buraczki marynowane pokrój w cienkie cząstki, a komi-szonki na 3-4 kawałki. Natkę pietruszki i koperek pokrój niezbyt drobno. Z oliwy z oliwek, octu winnego i musztardy przygotuj sos vi-naigrette i dopraw solą oraz pieprzem. Makaron i pokrojone komiszonki mieszaj z sosem vinaigrette oraz natką pietruszki i koperkiem. Na koniec mieszania dodajemy marynowane buraczki, aby zbyt mocno nie zabarwiły wszystkich składników sałatki. Ser feta pokrój w kostkę o bokach około l cm. Cebulę czerwoną pokrój w cienkie plasterki, a następnie rozdziel je na krążki. W miseczkę lub na płaski duży talerz przełóż sałatkę z makaronu, korni-szonków i buraczków, a wokół ułóż plasterki usmażonego kurczaka. Całość posyp serem feta i krążkami cebuli. (www.winiary.pl) Składniki: 250g boczniaków, 100 g makaronu wonton, 1/2 pęczka szparagów zielonych. 150 gtofu, szczy-piorek, 4-5 łyżek sosu sojowego, 2 łyżki oleju, 2 łyżki sezamu, marynata do tofu, 4 łyżki mąki kukurydzianej, 1 łyżka drobno po-krojonego imbiru, 3 ząbki drobno pokrojonego czosnku, 1/3 szklanki sosu sojowego. 1/3 szklanki wody. 1 łyżka cukru trzcinowego, 1 łyżka octu ryżowego Makaron ugotuj, odcedź, dodaj sos sojowy, olej i wymieszaj. Boczniaki pokrój wpaski, rozgrzej patelnię, dodaj olej i smaż do momentu, aż grzyby będą miały ładny, brązowy kolor. Ze szparagów usuń końcówki, a następnie pokrój je w plastry wielkości około 1-2 cm, zblanszuj je, gotując na parze przez 2-3 minuty. Tofu pokrój w kostkę (ok. 2x2 cm), przełóż do miski i otocz mąką. W osobnej misce wymieszaj także pozostałe składniki na marynatę. Rozgrzej patelnię z olejem i smaż na niej tofu ze wszystkich stron. Usmażone tofu zdejmij z patelni i odłóż na bok, wylej olej, a następnie wlej wymieszane składniki marynaty. Gotuj l minutę, dodaj tofu i całość gotuj około l minuty stale mieszając. Układaj w miseczkach składniki obok siebie. Całość przed podaniem posyp szczypiorkiem i sezamem. (www.vog.pl) Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12-13.03.2022 rodzinny ogród 07 PIERWSZE OZNAKI WIOSNY W MROŹNYM OGRODZIE Okiem ogrodnika Andrzej Gębarowski andrzej.gebarowski@poiskapress.pl .prawdzie i mrozy nie i \ chcą jeszcze ustąpić, ale wwielurejo-%? i nach kraju widać już pierwsze oznaki nadchodzącej wiosny. Wymieńmy kilka najbardziej widocznych i najczęściej spotykanych w naszych ogrodach i na działkach. Wawrzynek Krzewem, a właściwie krzewinką , która prawie co roku kwitnie najwcześniej, jest wawrzynek wilczełyko. Jak sama nazwa wskazuje, jest to roślina silnie trująca. Dorasta zaledwie do metra wysokości, ale na przedwiośniu wyróżnia się z gęstwiny innych krzewów, olśniewając drobnymi, ciemnoróżowymi kwiatami, ładnie i silnie pachnącymi. Bezlistne jeszcze pędy są nimi gęsto obsypane na prawie całej długości. Wawrzy-neklubi gleby o odczynie zasadowym i tylko na takich dobrze rośnie. W ogrodzie należy go więc posadzić z daleka od kwaśnolubnych rododendronów i co roku podsypywać np. dolomitem. A jeśli ktoś woli zobaczyć go w naturze, niech wybierze się w marcu w Pieniny, gdzie rośnie w obfitości... Oczar Innym krzewem, który olśniewa wczesnowiosennym kwitnieniem, jest oczar omszony lub pośredni (uważajmy, by nie posadzić oczara wirginijskiego, który kwitnie jesienią). Dorasta do 2 - 4 metrów wysokości i znany jest także z ładnych, omszonych liści, cudownie przebarwiających się jesienią w mieszaninę pomarańczowego i czerwonego. Ale kwiaty przebijają wszystko: są jak kępki upiętych na gałęziach wstążeczek, które ktoś przyciął „na krótko" nożyczkami. Nocą i przy niskiej temperaturze wstążeczki zwijają się do środka, osłaniając wnętrze kwiatu. Oczar preferuje gleby lekko kwaśne. Młode egzemplarze są dość wrażliwe, na- W marcu możemy już cieszyć się fioletowymi lub żółtymi łanami krokusów Pomimo to że w marcu pojawiły się mrozy, luty był na tyle ciepły, że w wielu ogrodach pojawiły się kolorowe akcenty kwitnących roślin leży je przez kilka lat zabezpieczać przed mrozem. Ciemiernik W grupie bylin zwiastunem wiosny jest ciemiernik cuchnący, korsykański lub wschodni, a najczęściej któryś z ogrodowych mieszańców. Ma zimozielone, sztywne, ząbkowane liście, w styczniu zwykle ukryte pod śniegiem. Ale już w lutym, gdy słońce przygrzeje, może wydać duże, kielichowate kwiaty -białe, różowe lub zielonkawe z czerwoną obwódką - osadzone na pokładających się pędach. Ciemiernik to bylina długowieczna, rosnąca na żyznych i lekko zasadowych glebach. Gdy nie odpowiadają mu warunki uprawy, nie zakwita. Trzeba wtedy spraw- dzić odczyn podłoża, bo jedną z najczęstszych przyczyn tego „strajku" jest postępujące zakwaszenie gleby w ogrodzie. Rannik Spośród kwiatów cebulowych i bulwiastych najwcześniej zakwita pochodzący z południa Europy rannik zimowy. Zdarza się, że niziutkie, żółte kępy rannika weselą oczy już w lutym. Jego kwiaty są otoczone kryzami z trzech jasnozielonych liści, podzielonych promieniście na podłużne łatki. Rannik lubi żyzne gleby, dobrze im się rośnie pod drzewami i krzewami, gdzie mogą się ukryć pod ściółką przed największymi mrozami. W dobrych warunkach przeżywają kilkadziesiąt lat. w Od lewej: kwitnąca gałązka wawrzynka wilczełyko. Od prawej: kwiaty oczaru są jak krótko przycięte wstążeczki Przebiśnieg Przebiśnieg, o którym wiele mówi jego nazwa, to jeden z popularnych symboli nadchodzącej wiosny. Ma niewielkie wymagania, najlepiej rośnie w żyznej i wilgotnej glebie, w półcieniu lub cieniu drzew i krzewów. Może rosnąć w jednym miejscu dziesięć lub nawet więcej lat, tworząc duże kępy. Fiołek wonny W niektórych ogrodach rolę zwiastunów wiosny pełnią kępki fiołków wonnych, o fioletowych lub białych kwiatach z niewielką ostrogą. Ich ciemnozielone liście są odspodu omszone. Fiołki bardzo dobrze zimują w gruncie, zaś wiosną wytwarzają rozłogi i łatwo się rozrastają. Potrafią zakwitnąć w środku zimy, w czasie kilkudniowej odwilży. Jest to jedna z najpiękniej pachnących bylin w Polsce. Fiołkowe płatld wykorzystywane były kiedyś do wytwarzania perfum. Krokus Nie można też nie wspomnieć o popularnych krokusach. Jesienią warto wysadzić wiele pięknych odmian tych kwiatów, które w ciepłym lutym zdążyły już wydać pierwsze listki. W marcu możemy już cieszyć się fioletowymi lub żółtymi łanami. Pamiętajmy jednak, że kępy krokusów kwitną pięknie przez dwa, trzy lata po posadzeniu bul-wek, a potem, jeśli nie zostaną odmłodzone, stopniowo zdrobnieją i zamierają. Cytrynek Pierwszym akcentem wiosennym w świecie zwierząt jest zwykle samiec motyla cytrynka. Szykuje się on właśnie do ostatniego, przedśmiertnego etapu swego krótkiego życia, trwającego 10 -11 miesięcy, z czego kilka ostatnich spędzonych w ściółce leśnej. Zanim zapłodni samicę i zginie, zdąży nas jeszcze zachwycić cytrynowym trzepotem. To jedyna okazja, by zobaczyć wewnętrzną, piękniejszą stronę jego skrzydeł, bo gdy zechce odpocząć na kwiatku, zawsze siada ze złożonymi skrzydłami. 08 rodzinny zdrowie Zdrowe zęby Pięć rzeczy, o których trzeba pamiętać 20 marca przypada Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej - to święto stomatologiczne skłania. by zwrócić uwagę na codzienne nawyki higieniczne. Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12 13.03.2022 Zdrowie (Oprać.) Anna Czemy-Marecka anna.marecka@polskapress.pl Zdrowe zęby to nie tylko wymiar estetyczny - zaniedbania i choroby przyzębia mogą mieć poważne konsekwencje dla całego organizmu, wpływając na rozwój i przebieg między innymi cukrzycy, chorób naczyniowo-sercowych czy układu nerwowego. -Warto dbać o zdrowie holistycznie, pamiętając o właściwej pielęgnacji jamy ustnej -zaznacza prof. Marzena Dominiak, prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego. Poznajcie pięć kroków do zdrowych zębów i świadomej pielęgnacji jamy ustnej Szczoteczka Podstawowym elementem pielęgnacji i zdrowia jamy ustnej jest oczywiście mycie zębów. Do tego niezbędna jest odpowiednia szczoteczka, z pomocą której skutecznie pozbędziemy się zalegających resztek oraz płytki nazębnej. Jaką szczoteczkę i technologię wybrać? Liczne badania potwierdzają wyższość szczoteczek elektrycznych nad manualnymi, dlatego pierwsza odpowiedź brzmi: szczoteczkę elektryczną. Wybierając szczoteczkę warto pamiętać, że szczoteczki z tradycyjną podłużną główką takie jak manualne czy soniczne wymagają odpowiedniej techniki mycia i wykonywania ruchów wymiatających, co może stanowić dla użytkownika nie lada wyzwanie. Alternatywę stanowi innowacyjna technologia magnetyczna stosowana w najnowszych szczoteczkach Oral-B iO. Dzięki ruchom oscylacyjno-ro-tacyjnym połączonym z mi-krowibracjami, włókna same wymiatają płytkę bakteryjną, a niewielka okrągła końcówka dopasowuje się do kształtu każdego zęba i docierając nawet do trudno dostępnych miejsc. Użytkownik nie musi zatem wykonywać żadnych dodatkowych ruchów - wystarczy, że przyłoży główkę do zęba, a szczoteczka magnetyczna wykona pracę za niego. Ważnym aspektem mycia zębów jest czas szczotkowania. Choć większość osób wie, że powinniśmy myć je 2 minuty, w codziennym pośpiechu często skracamy ten czas. Dlatego warto wybrać szczoteczkę z wbudowanym time-rem, który przypilnuje długości mycia. Szczoteczki Oral-B iO poza sygnalizacją czasu mycia za pomocą krótkich wibracji, posiada także wyświetlacz, który mierzy czas szczotkowania. Pasta do zębów Nieodłącznym elementem mycia zębów jest pasta. Dostępne na rynku produkty dostosowane są do rozmaitych potrzeb i preferencji, wspomagają też pielęgnację jamy ustnej, która zmaga się z różnymi problemami. Wśród rodzajów past można odnaleźć te przeznaczone do zębów z nadwrażliwością, próchnicą czy gromadzącym się kamieniem nazębnym, ale także do problemów z dziąsłami czy nieświeżym oddechem. Niektóre produkty mają właściwości wybielające. Warto zaopatrzyć się w specjalistyczną pastę zawierającą substancje, które wpływają na jej dużą skuteczność. Do takich produktów zaliczyć można pasty antybakteryjne z fluorkiem cyny - wszystkie pasty Oral-B przeznaczone do zębów stałych posiadają ten składnik, pasty zapobiegające powstawaniu kamienia nazębnego z pirofosforanem sodu czy pasty wybielające ze składnikami chemicznymi i ścierającymi, które pozwalają pozbyć się przebarwień. Nić dentystyczna Trzeci krok na drodze do zdrowych zębów to nić dentystyczna. Dzięki niej oczyszczone zostaną trudno dostępne przestrzenie międzyzę-bowe, w których nawet po myciu mogą pozostać resztki jedzenia. Nitkowanie pozwala pozbyć się bakterii i przykrego zapachu z ust, a także zapobiega powstawaniu ognisk zapalnych i próchnicy. Płyn do płukania Płukanie jamy ustnej płynem pomaga usunąć resztki po- Wiele problemów z uzębieniem jest lekceważonych, a w dłużej perspektywie mogą wymagać konsultacji nie tylko u stomatologa, ale i u innych specjalistów od chorób ogólnoustrojowych karmu oraz świetnie odświeża oddech. Podobnie jak wśród past, rynek oferuje produkty 0 różnym składzie. Od standardowych płynów z alkoholem, po płyny bezalkoholowe 1 płukanki z fluorem. Pamiętajmy, żę płyn nie zastępuje mycia zębów i stosuje się go na zakończenie codziennej higieny jamy ustnej. Wizyty u stomatologa Całokształt dbania o zdrowie jamy ustnej dopełniają wizyty u stomatologa. Regularne kontrole pozwolą na wykrycie nieprawidłowości na wczesnym etapie i zapobiegną poważniejszym konsekwencjom. Specjalista usunie też zalegającą płytkę nazębną i doradzi, jak prawidłowo dbać o zęby i dziąsła. - Dla nas lekarzy najważniejsze jest zdrowie pacjentów, a ono w dużej mierze opiera się na profilaktyce. Skutki nieprawidłowej higieny mogą pojawić się dopiero po wielu miesiącach, dlatego zaleca się kontrole u stomatologa przynajmniej raz w roku. Chcemy przypominać o tym zwłaszcza teraz - w miesiącu zdrowia jamy ustnej oraz w okresie pandemii, podczas której nie ma przeciwskazań do odwiedzania gabinetu stomatologicznego zgodnie z zasadami reżimu sanitarnego. -dodaje dr n.med. Beata Golan, kierownik ds. naukowych P&G Polska. Dzięki staraniom Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego, marzec jest celebrowany jako Miesiąc Zdrowia Jamy Ustnej. W ramach kampanii PTS „Polska mówi #aaa!", marka Oral-B wraz z gabinetami partnerskimi oraz LUX MED Stomatologia zapraszają Pacjentów do rezerwacji bezpłatnych przeglądów stomatologicznych połączonych z instruktażem prawidłowej higieny jamy ustnej. Ponad 2000 bezpłatnych wizyt oferowanych jest w 20 placówkach LUX MED Stomatologia oraz 23 gabinetach partnerskich Oral-B w miastach w całej Polsce. Szczegółowe informacje dostępne są na stronie kampanii pod linkiem https://polskamowia-aa.pl/. Przetłuszczające się włosy Jak sobie z tym radzić Zdrowie (Oprać) Anna Czemy-Marecka anna.marecka@polskapress.pl T1 A ▼Emożoneprze-% A f tłuszczaniesię \l 1/ włosów to pro-V V blem, który dotyka nas, gdy już kilka godzin po ich umyciu są one nieświeże. Jeśli zauważamy u siebie takie sygnały, to oznacza, że skóra głowy nie radzi sobie z nadmierną aktywnością gruczołów łojowych. - Aby wyeliminować problem, warto ustalić jego przyczynę. Czasem jest nią niewłaściwa pielęgnacja skóry głowy. Wówczas pomocna będzie wizyta u trychologa. Zdarza się jednak, że problem jest powiązany z nieprawidłowościami w funkcjonowaniu organizmu. W przypadku pań może być to efekt zbyt wysokiego stężenia testosteronu czy problemów z tar- Przyklapnięte, nieświeże włosy, wyglądające jak strączki to dosyć powszechny problem czycą. Wymaga to konsultacji z endokrynologiem - mówi Anna Mackojć z Instytutu Trychologii. Możliwe przyczyny Przyczyn nadmiernego przetłuszczania włosów jest wiele. Wśród najczęstszych można wymienić: zaburzenia hormonalne, choroby tarczycy, łojo-tokowe zapalenie skóry głowy. Sprzyja mu także nieprawidłowa dieta uboga w witaminy oraz stres. Często jest to nieprawidłowa pielęgnacja., np. używanie zbyt silnie oczyszczających szamponów, zawierających mocny detergent, używanie zbyt dużej ilości produktu do mycia, obciążającego włosy, mycie ich zbyt gorącą wodą,. Nie bez znaczenia są czynniki środowiskowe, czyli kurz i smog, które osadzają się na włosach Nadmierna aktywność gruczołów łojowych może mieć również podłoże genetyczne, co utrudnia uporanie się z problemem. Sposoby na przetłuszczające się włosy Jeśli przyczyną przetłuszczania się włosów nie są problemy hormonalne, możemy spróbować na początku uporać się z nimi we własnym zakresie. - Warto wdrożyć do mycia produkty z wyciągami roślinnymi, na przykład zawierające pokrzywę, czarną rzepę czy łopian - radzi Anna Mackojć. - Ważne jest, aby wybierać szampony, które pomogą nam przywrócić prawidłową mikroflorę naskórka. Pomocne będą także peelingi skóry głowy, gdyż zapewnią redukcję zrogowacia-łego naskórka i eliminację grudek łojowych. Przy stosowaniu peelingu, warto pamiętać o prawidłowym jego doborze ze względu na jego pH, czyli wskaźnik kwasowości produktu, który powinien mieścić się w granicach od 3,0 do 5,5 pH. W przypadku diety, warto wzbogacić ją o produkty zawierające dużo żelaza i witaminy kluczowe dla włosów, jak A, D, E, K oraz wi- tamin z grupy B, które będą pozytywnie wpływały na ich kondycję. Jeśli jednak nie widzimy pozytywnych efektów po wprowadzeniu zmian do nawyków pielęgnacyjnych i żywieniowych, warto skonsultować się z trychologiem. - Specjalista, realizując wywiad połączony z tri-choskopią, oceni kondycję naszej skóry głowy i włosów oraz stwierdzi, czy nie borykamy się z poważniejszymi problemami skóry głowy, na przykład z łojotokowym zapaleniem skóry. W razie potrzeby zarekomenduje nam również kontakt z lekarzem danej specjalizacji, jeśli zauważy inne, niepokojące sygnały mogące świadczyć o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu organizmu, które przyczyniają się do wzmożonego przetłuszczania się włosów - dodaje try-cholog Anna Makckojć. Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12-13.03.2022 rodzinny w kinie Kiedy zaprzestanie ć pirotechnik! Fetieimt Henryk Ttonowkz henryk.tronowia@polskapress.pl Do „Popiele i diamencie" Wajdy, „Westerplatte" Różewicza i „Zaduszkach" Konwickiego, pod obstrzałem znalazła się filmowa szkoła polska. Wfedzy ludowej, najdelikatniej mówiąc, nie w smak były filmy, które nie były po jej myśli. Tymczasem w roku 1962 Hollywood zafundował światu batalistyczne dzido „Najdłuższy dzień". Film rekonstruował przebieg zwycięskiej bitwy, jaką alianci stoczyli w czerwcu 1944 r. w Normandii z Niemcami. Monumentalne widowisko przytłaczało scenami potęgi militarnej US Army. Kilka lat później w Rembertowie odbyła się tajna projekcja tego filmu, przygotowana dla sztabowej kadry LWP. O pokazie dowiedziałem się od znajomego oficera. Umówił się ze mną, że będę mógł wejść na widownię, gdy zgaśnie światło i zacznie się film. Projekcja się opóźniała. Czekano na przybycie gen. Ku-ropieski. I oto kiedy generał wszedł do poczekalni i zoba- „Najdłuższy dzień", reż. K. Annakin, B. Wieki, A. Marten czył cywila, wrzasnął na mnie sięgając ręką do kabury: „Co ty tu robisz? Jazda mi stąd!". Wcześniej Józefowi Kuro-piesce po fałszywych oskarżeniach wymierzono karę śmierci (kto to dziś pamięta?). A potem, gdy został rektorem Akademii Sztabu Generalnego, mówiono: diablo wymagający dla oficerów, łagodniejszy dla żołnierzy niższych stopniem, a bardzo łagodny wobec pracowników cywilnych. Wracając do tajnej projekcji. Po odsunięciu Gomułki od władzy, film, jak gdyby nigdy nic, puszczono w TVP. Zadzwoniłem do generała. Siarczyście zaklął i rzucił słuchawkę. Są tajemnice, które zabieramy do grobu.©® DZIEWIĘĆ FILMÓW, DZIEWIĘĆ GUSTÓW Sprawdź oceny trójmiejskich filmoznawców i krytyków filmowych Córka (reż. MaggieGyflenhaaD Batman (reż. Malt Reeues) Belfast (reż. Kenneth Branach) W pętli ryzyka i fantazji (reż. R. Hamagudii) abtteysgh - v: co a uOuOL Cyrano(reż.Joe Wright) Sonata (reż. Bartosz Blaschke) Piosenki o mitośd (reż. Tomasz Habowsłti) Mój dłię; (reż. Denis Delie) Mój syn (reż. Christian Carion) s & j E 4 3 5 <2 fi 3 4 2 6 6 6 4 4 4 4 4 4 5 cc E 5 5 5 4 3 t S 3 4 4 4 3 3 3 i 4 5 OCENIAJĄ: K. Babiński (recenzent niezależny), P. Biliński (Uniwersytet Gdański), M. Drozdek („Wirtualna Polska"), I.Łaszyn (recenzentka na urlopie), M. Maciejewska (Klub „Żak"), M. Ossowska (recenzentka niezależna), E. Rewińska (filmoznawczyni, animatorka kultury filmowej), H. Trono-wicz („Dziennik Bałtycki"), P. Wyszomirski (Gazeta Świętojańsk online). Pod urokami kina Henryk Tronowicz henryk.tronowia@polskapress.pl Cyrano de Bergerac nie jest postacią wyssaną przez Ed-monda Rostanda z przysłowiowego palca. Pierwowzór bohatera jego sztuki żył 250 lat wcześniej. Nazwał się Hector Savi-nien de Cyrano de Bergerac. Filozofem był. I poetą. A według biografów był to zarazem nieustraszony rębajło, demon brawury! Na drzeworycie uwieczniono jego podobiznę z wydatnym nosem, który go ponoć wpędzał w dołujące kompleksy. Trwała wojna trzydziestoletnia. I oto zanim doszło do wyzwoleńczego ataku na miasto Arras - bitny Hector został ciężko ranny dwukrotnie. W sztuce Rostanda Cyrano przez długie lata po wojnie cierpi z powodu obrażeń odniesionych na froncie. Dramat płaszcza i szpady Jakby paradoksalnie, poetycki dramat płaszcza i szpady Rostanda „Cyrano de Bergerac" sławę zdobył na paryskich scenach jako utwór budzący wesołość (spektakl po premierze szedł bez przerwy tysiąc razy). Liryka i nutki heroiczne łączą się w tekście z subtelnym wdziękiem. W takim też duchu będą później realizo- Cyrano de Bergerac -najwaleczniejszy z rębajłów - przy kobiecie rezon traci wane filmowe adaptacje tej sztuki. Sztuka Rostanda jest rówieśnikiem kina. Pierwsza anglojęzyczna ekranizacja dramatu w reżyserii Michaela Gordona, powstała w Hollywood w roku 1950 i zdobyła wysokie uznanie, a Jose Fer-rer za kreację w roli tytułowej dostał Oscara. Kolejnej, uwspółcześnionej adaptacji utworu Rostanda dokonał w amerykańskim filmie „Roxanne" (1987) Fred Schepisi (m.in. twórca „Wydziału Rosja", z Seanem Con-nerym). W o trzy lata późniejszej komedii francuskiej podziwiano szalone wyczyny Gerarda Depardieu (nie trzeba dodawać, że aparycja aktora nie wymagała interwencji charakteryzatora). Dialogi wypowiadano -tak jak w oryginale - wierszem. A w scenach bitew trzask militarnego oręża rozsadzał ramy ekranu. Wojna i miłość Rostanda intrygowały podboje miłosne. Wojna mniej. Film „Cyrano" pojawia się z etykietką musicalu A jednak o losach herosów rozstrzyga wojna. Joe Wright, twórca „Cyrana", w epizodach z wojennych okopów, odstępuje od rozrywkowego stylu narracji. Obrazom frontowej zgrozy i pokłosia krwawych zmagań nadaje znaczenia elegijne, patetyczne. Wrażliwość artystyczną reży- ser demonstrował już dawniej, na przykład w „Dumie i uprzedzeniu", romansie na podstawie powieści Jane Austen. Bez szumnych szlagierów Film „Cyrano" pojawia się z etykietką musicalu. Owszem, pięknie brzmiących epi- zodów wokalnych na ekranie nie brak. Ale jeśli w kinie za klasykę musicalu uważa się na przykład „My Fair Lady" czy „La La Land", to „Cyrana" do dzieł w tym gatunku dołączyć trudno. To nie ta kategoria. Frazy śpiewane przez aktorów w „Cyranie", wkomponowane są w toczący się dialog dyskretnie, nastrojowo, subtelnie. Nie ma w tym musi-calu„wpadających w ucho", estradowych szlagierów. Gorzka pigułka W sztuce Rostanda waleczny muszkieter Cyrano, zakochany po uszy w swej kuzynce Roxanie, z powodu przero-śniętego nosa obawia się, że kiedy wyzna jej miłość, dostanie kosza. Nie może zdobyć się na odwagę. A kiedy w pewnej chwili Roxana wyznacza mu schadzkę, łudzi się nadzieją, że wreszcie uda mi się lęk przezwyciężyć. Ale traci rezon i po chwili złości się na siebie: "Znów stchórzyłem!". W dodatku od Roxany usłyszał, że właśnie zakochała się w przystojnym rekrucie. Od tego momentu Cyrano swoje uczucia wyrażać będzie w urzekających listach miłosnych do Roxany, tylko że to nie on, lecz ów rekrut będzie te listy podpisywać. Miłosny trójkąt Warstwa fabularna utworu rozgrywa się w trójkącie miło- snym, choć nie jest to rozdzierający serca, układ regularnego intymnego trójkąta. Poza tym sedno dramatu nie tkwi w nosie. Co takiego zatem sprawia, że zmieniają się upodobania i obyczaje, a zainteresowanie niejednoznaczną postacią Cyrana w kinie nie wygasa? Kiedy Rostand sztukę pisał, nie mógł nie znać dzieł Brantóme'a, Cho-derlosa de Laclos, prozy Sten-dhala i Balzaka. A toć Wolter mówił zwięźle: miłości zawsze towarzyszy onieśmielenie. Rostand drążąc podteksty sterujące postawą charakter-nego muszkietera, otarł się o zawiłe problemy osobowości. To pewnie tłumaczy powroty kina do fenomenu Cyrana. Fenomen Dinklage'a „Kto by pomyślał, że Peter Dinklage śpiewający o niespełnionej miłości sprawi, że w oczach staną nam łzy?" -napisała^pięknie w recenzji z „Cyrana" Magdalena Drozdek, nawiązując do rewelacyjnej roli aktora w serialu „Gra o tron". Mnie się przypomina cudownie wysmakowana rola, jaką artysta ten kiedyś zagrał w skromnym filmie „Dróżnik" (reż. McCarthy). Rzadko w kinie aktorskie osobowości wyczarowują tak nadzwyczajne wizerunki, jakie kreuje Peter Dinklage.©® 10 rodzinny z wit t zeta Glos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12-13.03.2022 Ssaki Grażyna Antoniewicz grazyna.antoniewia@polskapress.pl Dzięki swojemu szaremu ubarwieniu doskonale stapia się z otoczeniem, gorzej jest zimą. Posiada świetny słuch, który zawdzięcza swoim obracającym się we wszystkie strony uszom. Jest czujny, żaden ruch nie umknie jego uwadze. Nie tylko świetnie biega, ale też skacze w dal i wzwyż, nieźle pływa. Życie często ratuje mu talent sprinterski. Nocą, wieczorem i nad ranem poszukuje pożywienia -roślinnego. Boksowaniem odpędza natręta Wśród ssaków średniej wielkości należy do najpłodniejszych. Już w lutym zające ogarnia podniecenie, zachowują się jak oszalałe - zaczyna się bowiem okres rui. Na polach i łąkach odbywają się gonitwy i turnieje, zwane parkotami. Samica ścigana jest przez kilku zalotników. Każdy amant, który chce posiąść wybrankę, musi ją najpierw dogonić, a wbiegu zakosami osiąga prędkość nawet 80 kilometrów na godzinę. W ten sposób samice starają się wyselekcjonować najlepszego ojca dla swego potomstwa. Zajęcze gody przypominają walkę. Często obserwować można samice boksowaniem odpędzające zbyt natarczywych partnerów. Zajęczyce młócą przednimi łapami, uzbrojonymi w ostre pazury. Miejsca parkotów bywają usiane kłakami wydartej turzycy (sierści). Sam akt seksualny trwa zaledwie kilka sekund. W czasie parkotów zające wydają dwa rodzaje odgłosów - dość ciche muskanie (swoiste mruczenie) i słyszalne z daleka bębnienie, czyli bicie podeszwami skoków o ziemię. Cicho i w tajemnicy Zajęczyca miewa cztery mioty w roku. W pierwszym i ostatnim rodzi dwoje i troje dzieci, w środkowym zaś po 10. Osobliwością jest to, że ciężarna samica może zostać dodatkowo zapłodniona. Toteż zdarza się, że - chociaż ciąża u zajęcy trwa 43 dni - matka rodzi dwa kolejne mioty w odstępie 10 dni. Rozmieszcza je w oddzielnych kryjówkach - w gęstej trawie, lub jamkach w ziemi i przychodzi do nich 1-2 razy dziennie, by je nakarmić. Jest bowiem bardzo ostrożna wie, że na nią i jej dzieci czyha mnóstwo niebezpieczeństw. One też to wiedzą i cicho jej oczekują. Wszystko odbywa się więc w jak największej tajemnicy W spokojnej kotlince już w lutym rodzą się zajączki -silne i żwawe, z otwartymi Ifs«9£KsabI.mnsmi j j -v - mistrz kamuflażu i Zając europejski (zwany szarakiem) to mistrz kamuflażu, a jeśli ten zawiedzie - to ucieczek oczkami i pokryte futerkiem, inaczej niż króliki. Maluchy nie mają żadnego zapachu. Niemożliwe są do wykrycia przez drapieżnika wzrokiem, słuchem lub węchem, jako oseski są bezpieczne. Dlatego jeśli natrafimy na takiego szkraba nie dotykajmy go, aby nie nasiąknął zapachem człowieka. Nie sądźmy, że jest opuszczony. Matka czuwa w pobliżu. Opieka nad przychówkiem trwa bardzo krótko. Najwyżej po trzech tygodniach młode usamodzielniają się, a mając pół roku uzyskują dojrzałość płciową. Gdy matka znika Niedawno urodzonego zająca szaraka trudno dostrzec w suchej trawie. Sierść jego ma bowiem idealnie ochronne ubarwienie. Zaraz po urodzeniu intensywnie ssie mleko matki, o zawartości aż 23 procent tłuszczu. Po kilku dniach zajączki ssą mleko matki tylko raz dziennie, przeważnie o zmierz- chu. Zajęczyca wkrótce je opuszcza. Nie jest to bynajmniej brak uczuć macierzyńskich, lecz mocno zakorzenione doświadczenie, mające zagwarantować maleństwu bezpieczeństwo, gdyż częste odwiedziny u młodych mogłyby zwrócić uwagę ich wrogów. Zajęczyca jednak trzyma się stale w pobliżu. W drugim tygodniu życia maluchy muszą się nauczyć obgryzania liści, ponieważ w trzecim tygodniu matka przestaje je karmić i wkrótce potem opuszcza na zawsze. W wychowaniu młodych nie uczestniczy ojciec. Niedawnourodzonego zająca szaraka trudno dostrzec w suchej trawie. Sierść jego ma bowiem idealnie ochronne ubarwienie Czyścioszek Nieco większy od królika pochodzący z azjatyckich stepów zając jest niedużym zwierzęciem o wydłużonym tułowiu i głowie. Jego ciało pokrywa gęste futro, brunatne lub płowe, na grzbiecie przemieszane z włosami białymi i czarnymi. Tułów kończy się krótkim, dobrze owłosionym ogonem. Zając dba o swój wygląd. Latem stosuje kąpiele piaskowe, zimą tarza się w śniegu. Wylizawszy szczotkowate stopy przednich kończyn, myje całe futro. Najbardziej charakterystyczną częścią ciała zająca są jednak wielkie stojące uszy, którymi może poruszać we wszystkich kierunkach. Sprytne kluczenie Mocno rozwinięte tylne cztero-palczaste skoki są dwukrotnie dłuższe od przednich pięcio-palczastych - to właśnie im szarak zawdzięcza zdolność do szybkiego biegu. Zając biega wyłącznie kłusem, odbijając się od tylnych nóg i opadając na przednie, przy czym tylne nogi stawia obok siebie, przednie zaś jedna za drugą. Dobrze zbudowane skoki i wyjątkowo giętki kręgosłup umożliwiają wykonanie zającom gwałtownych zwrotów podczas ucieczki. Jest to bardzo ważna cecha, gdyż nawet bardzo szybkie psy myśliwskie nie są w stanie wykonać tak gwałtownych i szybkich zwrotów. Kluczenie, czyli bieg zwierzyny, podczas którego często zmienia on kierunek, zwalnia lub staje, aby zmylić pogoń jest charakterystyczny dla zająca. Widząc zająca na polu lub w lesie, prawie nigdy nie słyszymy jego głosu. Nie znaczy to, że jest milczkiem. Najbardziej znany jest jego okrzyk trwogi zwany kniazieniem. Wydaje go, gdy zostaje np. ugodzony śrutem lub trafi do paszczy drapieżnika. Rzadko pije wodę Inaczej niż u gryzoni, które mają tylko jedną parą siekaczy, zając w górnej szczęce ma drugą parę drobnych siekaczy, zakrytych przez pierwszą. Mocne zęby sprawiają, że -szaraki wyrządzają szkody w sadach i leśnych szkółkach, gdzie zima ogryzają korę młodych drzew. Zając odżywia się wyłącznie pokarmem roślinnym. Jego letni jadłospis to: trawy, zioła, koniczyna, mniszek lekarski, dzikie jagody, czasem niektóre nasiona i grzyby i większość roślin uprawnych m.in. marchew. Zimą żywi się cienkimi gałązkami, ziarnem i kapustą, korą z grubszych gałęzi oraz pni drzew jabłoni, klonów, dębów itd. Dziennie zjada około kilograma pokarmu. Rzadko pije wodę, najczęściej zadowala się rosą. Nie kopie nor. Śpi w nieckach wyciśniętych w ziemi, zwanych kotlinka Warto wiedzieć Zając szarak występuje niemal w całej Europie, z wyjątkiem północnych części Skandynawii oraz byłego Związku Radzieckiego. W Polsce spotkać go można na terenie całego kraju z wyjątkiem najwyższych partii Tatr. Występuje głównie w środowisku rolniczym, znacznie rzadziej na terenach leśnych. Prócz szaraka na północno-wschodnich rubieżach Europy występuje nielicznie trochę mniejszy zając bielak, który po jesiennym linieniu okrywa się śnieżnobiałą suknią. Szarak lubi otwarte tereny, takie jak łąki, natomiast bielak znacznie lepiej czuje się w dużych lasach. Symbol płodności Kojarzony z Wielkanocą zając to uniwersalny symbol płodności i wiosennego odrodzenia. W wierzeniach, podobnie jak kot przebiegający drogę, zwiastuje nieszczęście, w myśl przysłowia: „U krótkiego zajęczego ogona długie nieszczęście wisi". Istniało też przekonanie, że w zające mogą się wcielać czarownice, diabły i dusze zmarłych. Był popularny w Grecji, gdzie pojawiał się obok Afrodyty i np. w Egipcie, gdzie wiązano go z Ozyrysem. Kojarzono go także ze staroniemiecką boginią wiosny Ostarą. Trafił nawet do kina, któż nie zna kultowej bajki o przygodach sympatycznego Zająca, którego wciąż próbuje dopaść Wilk. W nieustannych gonitwach przeżywają wiele zabawnych przygód, z których Zając zawsze wychodzi ca-ło.Zaś za najstarszą zachowaną polską operę uważa się barokowy anonimowy utwór „Heca albo polowanie na zająca".©® Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12-13.03.2022 rodzinny U KSIĄŻKI Grona gniewu john steinbeck Wydawnictwo Prószyński i S-ka wydało klasyczną pozycję literatury amerykańskiej. Akcja dzieje się w USA podczas Wielkiego Kryzysu, w latach 30. XX wieku. Rodzina Joadów decyduje się opuścić rodzinną Oklahomę i w poszukiwaniu pracy przenieść się do Kalifornii. Niestety, zamieszkujący ten stan farmerzy - sami dotknięci bezrobociem i ledwo wiążący koniec z końcem - są do przybywających do ich stanu nastawieni wręcz wrogo. Historia ta w chwili premiery wzbudziła liczne kontrowersje. Powieść znalazła się na liście książek zakazanych w USA. W1940 r. otrzymała Nagrodę Pulitzera oraz National Book Award. W ekranizacji książki wyreżyserowanej przez Johna Forda w roli głównej wystąpił Henry Fonda, Brać i czytać koniecznie. Nieśmiertelna klasyka i to pięknie wydana, (mara) H/NlWk dziewczynka. która nie potrafiła nienawidzić l. maksymowicz. p. rodari Wydawnictwo Znak Horyzont. Opis od wydawcy: Lidia ma trzy latka, gdy trafia do Auschwitz. Ukrywa się pod pryczą przed doktorem Mengele. Nie zawsze skutecznie. Eksperymenty pamięta do dziś. Po wojnie trafia do nowej rodziny - biologiczną zabrała wojna. Potem odnajduje matkę. Lidia Maksymowicz była jedną z półtora miliona osób, które przeszły przez Auschwitz. Jedną z siedmiu tysięcy, które doczekały wyzwolenia obozu. Numer wytatuowany na ręku długo zaklejała plastrem. Żeby ludzie nie pytali. Ale go nie usunęła. Ponad 70 lat później wyblaldy już numer całuje papież Franciszek. 70072. Symbol zwycięstwa nad nienawiścią. Dzisiaj, kiedy z powodu wojny na Ukrainie znów cierpią dzieci, lektura tej książki jest szczególnie wstrząsająca. Obóz widziany oczami dziecka, które przetrwało i nie straciło wiary w ludzi, (mara) Ekipa do naprawy świata anne sverdrup-thygeson EKIPA 00 Wydawnic-NAPRAWY twoZnak świata JednymSło-wem. Rozwinięcie tytułu: Jak dziesięć milionów gatunków staje na głowie, by uratować ci tyłek. Co znajdziemy w tak ciekawie zatytułowanej książce? Pełną ciekawostek i łatwo przyswajalnych informacji o naturze, która usilnie stara się naprawić to, co zepsuł nasz ludzki gatunek. Na pewno przyznacie, że mamy sporo ciężkich grzechów na sumieniu. I dobrze, żebyśmy wiedzieli na przykład, że jeden malutki małż potrafi w ciągu doby oczyścić 50 litrów wody, za co drugi oddech możemy podziękować planktonowi produkującemu tlen, a prawie połowę leków ratujących życie zawdzięczamy roślinom, grzybom i zwierzętom. Książka dla ciekawskich, która pozwoli nam poczuć wdzięczność dla świata dającemu nam dużo, chociaż nie zasługujemy, (mara) Matka folka 2 <3 0 Nietypowa Matka Polka 2 anna szczepanek Wydawnictwo Edipresse. Drugi tom felietonów blogerki Nietypowej Matki Polki, obdarzonej ciętym poczuciem humoru żony, matki czterech synów, posiadaczki dwóch kotów. Wydawca pisze 0 niej tak: W świecie pełnym kłamstwa i wirtualnej fikcji postawiła na naturalność, brak nadęcia i humor doprawiony szczyptą zdrowego rozsądku, który wraz ciętym językiem, zmysłem obserwacji 1 charyzmatyczną osobowością zgromadził tysiące fanów w sieci. Przeczytajcie więc m.in. o tym, że autorka prowadzi samochód niczym kierowca wyścigowy i jest doradcą swego męża za kierownicą. O eksperymentalnym makijażu, który wzbudził sensację na ulicy. Ale też o kosztach sławy i rozpoznawalności. O tym, dlaczego zwierzęta zasługują na szacunek. Czego nie należy robić dziecku. I na czym polegał patriarchat kiedyś i teraz, (mara) Niewidziani shannon messenger Wydawnictwo Iuvi. Czwarty tom cyklu „Zaginione miasta". Książka dla młodzieży. Kolejne przygody Sophie Foster. Wraz z najbliższymi przyjaciółmi pragnie dołączyć do tajemniczej grupy Czarnego Łabędzia. Wkrótce odkrywają sekrety, które przerastają ich najśmielsze oczekiwania. Wrogowie Sophie nie odpuszczają i rozprzestrzeniają przerażającą plagę, która zagraża bezpieczeństwu całego gatunku. Sophie i jej przyjaciele walczą wszystkim sposobami - dołączają do nich nowi sojusznicy - ale każdy wybór niesie ze sobą konsekwencje. A obdarzenie zaufaniem niewłaściwej osoby może okazać się śmiertelnie niebezpieczne. Cały cykl gorąco polecam młodzieży. Wyobraźnia autorki nie zna granic, a czytając jej książki, będziecie przeżywać niesamowite przygody i dowiecie się, co jest w życiu najważniejsze, (mara) rsfVwNB ^ W Dawne i przyszłe wiedźmy alix e. harrow Wydawnictwo Iuvi. Od wydawcy: Pełna mocy i magii powieść przenosi czytel-nikado Ameryki Północnej końca XIX wieku -w epokę ruchu sufrażystek. Gdy siostry Eastwood - James Juniper, Agnes Amaranth i Be-atrice Belladonna - upominają się w Nowym Salem o zrównanie szans kobiet z mężczyznami, zaczynają poszukiwać zaginionych słów i wchodzą na ścieżkę wiedźm. Nękane przez cienie, ścigane przez siły, które nie ścierpią, by wiedźmy odzyskały moc -a może nawet by pozostały przy życiu - siostry będą się musiały zagłębić w najstarszą magię, zawiązać nowe przymierza oraz odnowić dawne siostrzane więzi, jeśli w ogóle chcą przetrwać. Feministyczna powieść fantasy! Przed lekturą zapalmy kadzidła i zaparzmy ziółka. A potem zapomnijmy o naszym świecie. (mara) Super prezent na Dzień Kobiet? Przegląd auta Perfumy, kwiatki, czekoladki dostawałam od swoich mężczyzn w rodzinie. Te luksusy przelały z darmowym przeglądem auta i wkręceniem żarówek. •uiiw iij-ifKn M Babskie gadanie Anna Czerny-Marecka oi dwaj synowie i Mąż (obecnie, ku mojemu nieustającemu żalowi, nie na tym świecie) muszą mi wybaczyć to, co teraz napiszę. Bardzo mi miło było dostawać od nich kwiaty, słodycze i kosmetyki z okazji Dnia Kobiet, ale nigdy się tak nie cieszyłam, jak odbierając prezent od nauczycieli praktycznej nauki zawodu i uczniów Zespołu Szkół Mechanicznych i Logistycznych w Słupsku. Otóż mechanik przez kilka dni w ramach Tygodnia Dnia Kobiet za darmo oferował takie rzeczy, jak wymianę żarówek, wymianę wycieraczek, sprawdzenie poziomu płynów w samochodzie i sprawdzenie ciśnienia w oponach. Wystarczyło zadzwonić i umówić się na konkretny dzień i godzinę. Kiedy ta ulotka wpadła mi w oczy, akurat tkwiłam w niemożności wymiany trzech żarówek - dwóch świateł postojowych i jednej światła stopu. Żarówki nabyłam, po czym na YouTubie obejrzałam sobie filmiki, jak je włożyć tam gdzie trzeba. Niestety, dostanie się do tych miejsc przerosło moje fizyczne i techniczne (przyznaję, bardzo małe) możliwości. Tak samo moje możliwości, tyle że tym razem finansowe i logistyczne, przerosła prosta niby sprawa umówienia się na wizytę w warsztacie samochodowym. Chociaż jest ich cała masa, to terminy mają odległe jak jakiś kardiolog czy urolog. Poza tym, jak ostrzegali znajomi, na 50 zł się miało nie skończyć, nie mówiąc już o tym, że pewnie nie dałoby się wjechać i po godzinie wyjechać, tylko trzeba by było zostawić auto na co najmniej jeden dzień. Padłam, zanim zaczęłam. Przez to przez ponad miesiąc jeździłam z duszą na ramieniu, żeby jakaś drogówka nie skasowała mnie za „niemanie" świateł. Nie tyle tych postojowych, bo one raczej takie teoretyczne są, ale już brak prawego „stopa" mógłby nie ujść mi płazem. I kiedy już nie wiedziałam, jak załatwić ten problem, poza przygotowaniem kwestii „panie władzo, to na pewno przed chwilą się zepsuło, bo jak wyjeżdżałam z domu, to działało) pojawiła się ta wspomniana wcześniej ulotka. Jeden telefon i na drugi dzień stawiłam się w warsztatach szkoły mechanicznej. Nawet udało mi się ładnie wjechać autem na kanał. Po czym usiadłam sobie na ławeczce, a pan nauczyciel z uczniami zajęli się moim niewielkim hyundaiem. Podłączyli do jakiegoś urządzenia, sprawdzili koła, jedno napompowali, spojrzeli na niego z dołu, zbadali, co wydycha, potrzęśli nim nawet. Usłyszałam, że trzy drobne rzeczy należy naprawić u mechanika, a poza tym jest całkiem nieźle. Nie sypiemy się, nie zatruwamy powietrza i nie grozi nam, że coś podczas jazdy wypadnie. Uff. Po tej diagnostyce przyszła pora na te nieszczęsne światła. Głupio mi było, że sama nie umiałam wymienić żarówek, ale zostałam pocieszona. - To jest tak zrobione, że kierowca MUSI udać się do serwisu - stwierdził pan nauczyciel. Razem zgodziliśmy się, że to nie jest fair. Takie lampy powinien w samochodzie móc wymienić kierowca nawet płci żeńskiej, tak jak wymienia płyn w chłodnicy czy wlewa benzynę. Wyjeżdżając z warsztatu, czułam się wspaniale. Nie dość, że mam wszystkie światła, to jeszcze spotkałam mechaników, którzy chcieli pomóc, a nie pokazać mi, że o autach nie mam pojęcia. ©® Akademia mądrego dziecka. Pierwsze słowa seria książek dla dzieci 3WtJSaŁ tóotJo, Wydawca Harper Collins Polska. Cykl Akademia mądrego dziecka. „Pierwsze * słowa" to seria książeczek dla dzieci i rodziców do wspólnego oglądania i czytania. Ruchome elementy nie dość, ze zaciekawią każde dziecko, to jeszcze doskonale wspierają rozwój maluchów i rozwijają sprawność manualną. Piękne kolorowe ilustracje spra- ar wiają, ze dzieci z przyjemnością odkrywają świat wokół siebie i chęt-nie uczą się nowych słów. W tej serii pięknie wydanych książeczek w poręcznym, małym rozmiarze (można je zabrać na spacer czy w podróż) znajdziemy między innymi takie tytuły, jak: „Pory roku" - dziecko pozna nie tylko takie słowa jak wiosna, lato, jesień i zima, ale i pozna wiele innych z nimi sfowa. £r 1Jbn>dssuru£ się kojarzących. Na każdą porę roku przypadają cztery słowa i obrazki oraz strona » zruchomym obrazkiem, którym trzeba poruszyć, żeby znaleźć odpowiedź na zadane pytanie. Na końcu wśród wielu obrazków dziecko ma znaleźć te, które pasują do zimy (albo pory roku wskazanej przez rodzica). Według takie schematu sąteżbudo-Jtowwe. «Coun, m wane książeczki „Na budowie", „Urodziny" i „Na boisku". Jest zakres tematyczny pozwalający na poznanie najważniejszych słówek. Rysunki ułatwiają ich zapamiętywanie. Ruchome obrazki to zagadki, a dzieci je lubią. Co ważne w przypadku maluchów, książeczki mają grube kartonowe i lakierowane okładki, więc łatwo się nie zniszczą nawet jeśli zostaną wykorzystane jak gryzaki. (mara) 12 rodzinny krzyżówka Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 12-13.03.2022 Staram się odnajdywać w śobie nieustannie pogodne, radosne chwile i to dzięki temu się uśmiecham, choć wiadomo przecież, że życie niesie ze sobą różne wydarzenia... Halina Kunicka, piosenkarka (cafesenior.pl) Krzyżówka panoramiczna podawany z ziemniakami kapustą nakład pieniężny fascynacja zauroczenie zawsty dzenie ~v ostra choroba zakaźna ~v drobne plamki na tkaninie żona Zeusa r~ wolnomularz np. pomarańcza -v gorący wśród szczelina, szpara kpina, drwina narzuta na łóżko korona papieży zabawka na sznurku lek rozszerzający naczynia tętnicze księżycowa bułeczka rzadki kuzyn żyrafy ł i ł i 1 1 1 l \ \ \ oprawa lustra r przechodzą przez zebry 2 pasek do wiązania - 1 kolejność, etap - 19 potocznie o narcie przylatuje z Afryki arcykapłan żydowski ppgłę-biarka rzeczna i . w mm " rów 8 7 obronny strój r lek na wszystkie choroby - leśna łysina — auto z Rosji wierszowana zagadka dwurodzinny domek mieszkalny malec w stadninie nasia-dówka w firmie żyrafy i antylopy - i padlino-żerne ptaki dzielnica Warszawy pora wstawania zielona na łące wyspa na Bałtyku szpitalny oddział bicz -> U l 1 Walter, autor powieści „Rob Roy" spiekota, żar i 1 \ czapka wojskowa chroni oko l ł \ i pożywienie dzikich zwierząt film Kuro-sawy - 3 dawna awersją, niechęc - ł utwór poetycki ryba mulis-tych akwenów sytuacja bez wyjścia nóż chirurgiczny - 22 - płytki ceramiczne mityczne uosobienie gniewu Joanna dla przyjaciół zatyczka beczki - \ 6 i gaz szlachetny pierwiastek promieniotwórczy 17 r był nim Otello winna przyprawa moczary, trzęsawiska - \ 1 i rowerowa prądnica - 1 do wygrania na loterii 13 ł antonim nadawcy - ł sądowe dokumenty erozja skał wapiennych imię Bia-łoszew-skiego, poety Cathe-rine ...-Jones, aktorka z „Maski Zorro" Johann Wolfgang Goethe obsługuje karabin maszynowy -♦ 1 ł śpiączka - t i kupalnik górski gruby, kosmaty koc na konia brat Kaina miodowe ciasto 1 małe dziecko Arosa lub Leon szyna do firanek -* i ł woreczek na pieniądze potrawa mięsna ptak kru-kowaty r i 4 podnośnik samochodowy wirująca zabawka, fryga i 5 1 zacjajjnik młodniak model Opla -*• i elementy częstokołu muzyka Pink Floyd plac targowy reżyser filmu „Dersu Gzała" cukier najwyższej czystości popularne klocki \ zięć Mahometa -*• ł przyrząd gimnastyczny r i 1 zakazany środek forma monopolu i i zbędny ciężar -* ł ł przewóz ładunków gatunek sera owczego 21 bawół z Celebesu ■* odmiana jabłoni r siatka do podchwytywania ryb „Obywatel film Holland i 12 14 głos Iwa 11 talon zakupowy szkoda, uszczerbek 20 turecka metropolia KO w ringu Klio lub Urania tatami z Nipponu duże miasto w Japonii grecka Minerwa - \ Piotr Fronczewski r ł * ł \ \ nowa wersja Covid-19 - 1 i 1 polski producent jogurtów 1 antyczny ornament stan pogody staro- ts Sparty uczeń szkoły wojskowej metropolia Jemenu - mączka z pnia palmy Tadeusz", film kostiumowy Andrzeja Wajdy smaczny twarożek sojowy ptaszek w klatce - ł i 1 placówka dyplomatyczna - 18 szkło powiększające -*• \ - 16 uroczysty strój r 10 hinduska bogini śmierci - Renault Ciio - 15 część sondy kosmicznej - burda, draka pętla a gaucho - pospolite oszustwo - przewód gazowy —¥■ płynie przez Zagrzeb - 9 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 to 21 22 Litery z pól ponumerowanych od 1 do 22 utworzą rozwiązanie - myśl Epikura. 3ionzonisarAaMvydVyviw 3iNvzViAAZoy Litery z pól ponumerowanych od 1 do 22 utworzą rozwiązanie - myśl Epikura. 3ionzonisarAaMvydVyviw 3iNvzViAAZoy