AUTOPROMOCJA 0110368521 STAKO» Głos Pomorza Czwartek 30 grudnia 2021 Słupsk Radni przyjęli im J* M. budżet ¥VORD EKFRESS U WORTHINGTON iW DU STR i £ § DZP IN VEST ERECCY METPOL <5>JL r W -■Ł Rozmowa o szczęściu i miłości z wokalistką jazzową Ewą Bem STRONA 11 Są propozycje od aktywistów, jak rozwiązać problem słupskiego „ronda wstydu" strona4 Cała droga od Słupska do Trójmiasta w realizacji Ostatni odcinek S6 na Pomorzu ma już wykonawcę aleksanderjadomski@gp24.pl Inwestycje n Mx Wreszcie udało się wyłonić wykonawcę dla ostatniego fragmentu eks-presówki w województwie pomorskim. Mowa o nitce spinającej obwodnicę Słupska od Redzikowa do planowanego węzła w Bobrownikach. Umowę podpisano wczoraj w Starostwie Powiatowym w Słupsku. To koniec przeciągającego się od miesięcy postępowania w sprawie wyników przetargu na zaprojektowanie i budowę ostatniego odcinak S6 w województwie pomorskim. Chodzi o 16--kilometrowy fragment między obwodnicą Słupska a przyszłym węzłem w Bobrownikach koło Damna w gminie Damnica. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę już na początku czerwca, ale do Krajowej Izby Odwoławczej wpłynęło odwołanie, a Izba nakazała ponowić badanie ofert i sam wybór. Drogowcy we wrześniu, wykonując Umowę na wykonanie ostatniego brakującego odcinka trasy S6 między Słupskiem a Trójmiastem podpisano w Starostwie Powiatowym w Słupsku wyrok KIO, ponownie wskazali na konsorcjum firm NDI, NDI Sopot oraz Todini Central Asia, ale trzy dni później do Sądu Okręgowego w Warszawie konsorcjum firm Kobylarnia i Mirbud wniosło skargę na wyrok KIO. Chwilę później, bo 27 września, odwołano się na czynność ponownego wyboru oferty. W środę, 29 grudnia, ostatecznie sprawę domknięto. Umowę z konsorcjum NDI podpisano w Starostwie Powiatowym w Słupsku. - To dotrzymanie obietnicy, która jest związana z budową kluczowej drogi dla Pomorza - powiedział Piotr Muller, rzecznik rządu i poseł ze Słupska. - Ostania umowa przypieczęto-wuje ten ważny moment i oznacza, że cała droga od Słupska do Trójmiasta jest w fazie realizacji. - Dzisiaj nie byłoby tego wydarzenia, gdyby nie zaangażowanie parlamentarzystów - podkreślał z kolei Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury, wskazując przy tym na posła Mullera. - Bez tego wsparcia zapewne to wydarzenie miałoby miejsce, ale myślę, że dużo później. ©® STRONA 3 Droga gminna w Pasiece jest na prywatnym gruncie STRONA 4 Rekordowy minus, największe długi w historii, ale też i mnóstwo inwestycji STRONA 3 | 3,10 § ZŁ W TYM ^ 8%VAT mmm Nr ISSN 0137-9526 Nr indeksu348-570 770137 952046 Od 1 stycznia 2022 roku nowe mandaty. Strona 12 977013795204652 02 Druga strona Glos Dziennik Pomorza Czwartek, 30.12.2021 ĄUTOPROMOCJA lunisi Na Czytelników ^Gtosu Pomorza" czeka redaktor dyżurny pod numerem i telefonu | 510026884 1 te Alek Radomski aleksander.radomski@gp24.pl (Tl 30 grudnia 1230 W kościele św. Ambrożego we Florencji miał miejsce tzw. cud eucharystyczny. ms Poznań znalazł się w rękach powstańców wielkopolskich. n t922 Eligiusz Niewiadomski, zabójca prezydenta RP Gabriela Narutowicza, zostałskazany na karęśmierci przez rozstrzelanie. Utworzono Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. 1977 Seryjny morderca Ted Bundy uciekł z więzienia w Kolorado, dokonując następnie kolejnych gwałtów i morderstw. Kardyi^FrantisekTomasek został mianowany 34. arcybiskupem metropolitą praskim LOTTO 28.122021r., godz. 2130 MułtiMuH-3,6,20,21,24,34, 36,44,46,49,56,61.63,64,65, 66,67,70,74,75 Plus 46 Ekstra Pensja: 3, Tl,18,26,29,4 Ekstra Premia:4,11,22,23,34,1 Mini Lotto: 9,12,13,24,25 Kaskada: 3,7,8,10,12,14,15,16, 19,20,22,24 Super Szansa:!, 0,2,4,7,1,5 29.122021r.. godz. 14 Mułti Mulli: 1,5,6,8,9,10,11,12, 14,30,35,37,39,41,44,52,57, 66,70,74 Plus 30 Kaskada: 3,5,6,7,11,13,14,15,17, 19,20,24 Siąfer Szansa: 4,6,4,2,4,5,2 WALUTY Z 29.122021 USD 4,0779 (+) EUR 4,5997 0 CHF 4,4362 (+) GBP 5,4693 (+} (+)wzrost ceny w stosunku do notowania poprzedniego, (-)spadek ceny wstosunku do notowania poprzedniego, (0)bez zmian Prenumerata Zadzwoń! 94 3401114 »2B prenumerata.gdpapolskapress.pl prenumerata.gp24.pl Kolędowanie to stary zwyczaj odwiedzania domów od wigilii Bożego Narodzenia do Trzech Króli. Są życzenia, scenki, kolędy i pastorałki. W zamian za drobne datki. Młodzi kolędnicy z Tuchomka (gm. Tuchomie) za zebrane datki postanowili pomóc zwierzętom i kupić dla nich karmę. 0110368524 TWOJA FIRMA « TEŻ MOŻE WESPRZEĆAKCJĘ! wioletta.antonowska@polskapress.pl tel. 697 770 173 Wsparcie ze stali. Metpol z Jezierzyc dołącza do Pociągu Marzeń Hasz akcja Wojciech Nowak wojciech.nowak@gp24.pl Pociąg Marzeń zmierza do celu po stalowych torach, a to dzięki wsparciu kolejnego partnera, którym jest firma Metpol z Jezierzyc kolo Słupska. Powstała w1993 roku firma zajmuje się głównie produkcją konstrukcji stalowych dla transportu, przemysłu wydobywczego czy budownictwa. W ciągu niemal 30 lat Metpol z małej firmy przeobraził się we wciąż rozwijające się przedsiębiorstwo, które zatrudnia 150 pracowników. Rosnąca firma to także rosnące wsparcie dla lokalnej społeczności. Metpol od dłuższego czasu aktywnie wspomaga dwa kluby sportowe -TKKF Stal Jezierzyce oraz KS Damnica. Firma wspiera także Szkołę Podstawową im. mjr Henryka Sucharskiego oraz parafię pw. św. Anotniego Padewskiego w Jezierzycach. Teraz, po raz kolejny, wzięła udział w Pociąg Marzeń „Głosu". - Warto w tym miejscu zadać sobie pytanie, co nas motywuje by-być częścią tej lub podobnych inicjatyw. Dla nas jest to możliwość przekucia ge-stów w czyny. Pamiętajmy, że możemy pomagać na wiele Do Pociągu Marzeń dołączyła firma Metpol z Jezierzyc koło Słupska sposobów. Rozwiązywanie drobnych problemów naszej lokalnej społeczności nie zawsze musi się wiązać ze wsparciem finansowym. Jeżeli chcemy pomagać, to znajdziemy taką możliwość - mówi Marcin Tomala, współwłaściciel Metpolu, jednocześnie podkreślając, że lokalna społeczność, to my sami. - To także nasi pracownicy i ich rodziny. W naszej firmie jesteśmy zdania, że pozytywne relacje otaczającymi nas ludźmi mają olbrzymi wpływ na nasz wizerunek. Chcemy przekonywać mieszkańców regionu, że na- sza obecność daje mu stabilizację i perspektywę - wyjaśnia. Metpol wraz z resztą partnerów pomoże „Głosowi" w zbiórce pieniędzy na utworzenie sali terapeutycznej, tzw. „strefy ciszy ", w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym im. Marynarza Polskiego wDamnicy. Sala ta będzie miejscem, gdzie dzieciom z autyzmem będzie łatwiej poradzić sobie z emocjami, wyciszyć się, odpocząć od hałasu i zgiełku, a także miło spędzić czas z terapeutą, rodzicem lub z samym sobą. ©@ FCIRNITURE FfiCTORY FABRYKA MEBU Pogoda w regionie Dzisiaj Barometr z>°r y\ 10°Xr _J f ) płd/zach 25 km/h ror --uwaga P) ( możliwy deszcz faserplast Piątek Sobota Niedziela 11°C 6°c 7°C Oc 9°C s°c $0 ćCb Uwaga: Możliwy przelotny deszcz_ Ktoś wyrzucił starego psa na mróz. Zwierzę cudem przeżyło Gmina Bytów Trudno to sobie wyobrazić. Jakim trzeba być człowiekiem, aby wyrzucić starego psa na mróz? Zwierzę cudem przeżyło. Między Mądrzechowem a Ząbi-nowicami w gminie Bytów w polu znaleziono psa. Czworonoga ktoś wyrzucił na srogi mróz. - Mieszkanka pobliskiej wsi była na spacerze ze swoim psem - mówi Konstanty Golba ze stowarzyszenia Nasze Futrzaki. -W polu zauważyła jakąś ciemną plamę. Gdy podeszłabliżej okazało się, że jest to wyziębnięty pies. Obok leżał koc. Od razu nas o tym poinformowała. Jakim trzeba być człowiekiem, żeby wyrzucić na mróz starego psa? Pies jest wbardzo złej kondycji. Czworonóg obecnie znajduje się w domu tymczasowym. Za chwilę trafi do przytuliska w Przyborzycach. - Szukamy właściciela tego psa - mówi Konstanty Golba. -Musi odpowiedzieć za znęcanie się nad zwierzęciem. Jeśli ktoś wie, do kogo należypies prosimy okontaktpodnrtel. 721108765. Konstanty Golba szuka też nowego domu dla staruszka. Może ktoś zechce przygarnąć czworonoga?©® >sa znaleziono na polu. Przy nim leżał koc Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 30.12.2021 Wydarzenia 03 Budżet na 2022 rok z rekordowym minusem, długami, ale też z mnóstwem inwestycji : ' m* Grzegorz Hilarecki grzegorz.hilarcki@gp24.pl Słupsk Rada Miejska w Słupsku tylko przy jednym głosie sprzeciwu przyjęła dzisiaj budżet miasta na2022roku. Jaki to budżet? Zdaniem prezydent Krystyny Danileckiej-Wójewódzkiej spełnia on marzenia słupsz-czan. Zdaniem radnych PO, klubu prezydenckiego i PiS nie jest to budżet marzeń, a możliwości. Zdaniem radnej Renaty Stec. która jako jedyna zagłosowała przeciw, to po prostu zły budżet. Wpływy miasta mają wynieść 625 min zł a wydatki przekroczą 704 min zł. Miasto planuje więc największy roczny minus w historii - 79 min zł z hakiem. Zadłużenie miasta na koniec roku będzie rekordowe: 331504.436 zł wyniesie dług miasta na koniec obecnego roku, a 31 grudnia 2022 ma on wynieść aż - ponad 365 min. To oczywiście kolejny rekord. - 21 listopada minęły trzy lata nasze wspólnej pracy. Jesteśmy już w drugim okresie kadencji. Jednocześnie dzisiaj po raz czwarty podejmujemy jedną z najważniejszych decyzji - przyjmujemy budżet. To co jest najważniejsze, że my wspólnie. 23 osoby w radzie, kierownictwo ratusza, urzędnicy i pracownicy jednostek miejskich, zmieniamy nasze miasto. Bo to, co robimy, to jest naprawdę bardzo, bardzo duża zmiana miasta i mam nadzieję, że państwo to wszyscy dostrzegacie. Tak jak dostrzegają to mieszkańcy miasta. I wbrew temu co się przebija, że jest to budżet bardziej możliwości niż marzeń, myślę, że jednak spełniamy marzenia -powiedziała radnym Krystyna Danilecka-Wojewódzka. Nie obyło się też od politycznych przytyków. Zaczął Jan Lange, szef klubu PO w radzie, który wymienił poprawki do budżetu, które zaproponowała jego partia. W tym tę zwiększającą pieniądze na słupski sport, bo jak stwierdził radni PO zawsze za tym byli. Ripostował radny Jacek Sza-ran z PiS, pokazując, że rok temu, gdy jego klub zaproponował taką poprawkę do budżetu, to radni PO byli przeciw, a Jan Lange głosował przeciw! Teraz zaś była to znowu propozycja PiS! rrafonów złotych, takie mają być wpływy do budżetu Słupska w 2022 roku - Ten budżet miasta to kompromis. Nie marzeń a możliwości - ocenił radny PO i... z wielką trudnością musiał przyznać, że to zasługa posła PiS Piotra Mullera, iż będą pieniądze na IV etap ringu. Najważniejszą inwestycję w mieście, za którą zawsze byli radni PO. Padło nawet, „dziękuję". Z tym akurat nie miał żadnego problemu Adam Treder z PiS, który uwypuklał pomoc ministra i posła PiS z regionu. Wystąpienie pani prezydent i trzeźwe zauważenie, że dzięki temu wszyscy mamy korzyści, a miasto przeprowadza kolejne inwestycje, zakończyło polityczne przytyki. W sumie to w przyszłym roku ponad 21 procent wydatków majątkowych miasta ma pochodzić z dotacji centralnych. Rzecz dawniej w Słupsku nie bywała. To przekłada się na liczbę remontów i i inwestycji. - Dlatego będę aplikowała o kolejne środki z Polskiego Ładu - zapewniła radnych pani prezydent. Tylko radna Renata Stec zagłosowała przeciw temu budżetowi. Wypunktowała w nim wydatki, które jej zdaniem wynikają z błędów rządzących miastem przy inwestycjach. Przykładem zaplanowane 600 tys. zł na naprawę niedoróbek w nowych schronisku, a miasto dopiero teraz idzie do sądu z wykonawcą, który już zdążył ogłosić upadłość, a wcześniej zrzeczono się części należności. ©® PLANOWANE INWESTYCJE W 2022 r. będą kontynuowane rozpoczęte kluczowe inwestycje, w tym rewitalizacja obszaru Podgrodzia, Starego Miasta i Śródmieścia, węzeł transportowy oraz projekt „Zarządzanie wodami opadowymi na terenie zlewni rzeki Słupi - II". To zadania ze wsparciem unijnym. W ramach środków z „Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg" oraz Programu na rzecz zwiększania szans rozwojowych Ziemi Słupskiej na lata 2019 - 2024 zaplanowano: • Dalszą modernizację stadio- nu przy ul Zielonej. • Rozbudowę dróg i oświetlenia na osiedlach Owocowa i Przy Lesie, • Rozbudowę dróg i oświetle- nia na osiedlu Dzielnica Mieszkaniowa Zachód. W ramach Funduszu Dopłat zaplanowano dalszą budowę budynków komunalnych przy ul. Płowieckiej i Długiej. W ramach środków otrzymanych z „Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych" zaplanowano do realizacji zadania: • Kompleksowa rewitalizacja Starego Rynku. • Przebudowa ul. Jana Kazimierza. • Przebudowa ulicy Batorego. • Przebudowa ulic Jałowcowej i Grzybowej. W ramach środków z Rządowego Funduszu Polski Ład zaplanowano: • Zagospodarowanie terenu Parku Kultury i Wypoczynku w Słupsku wraz z nadaniem mu nowych funkcji, • Budowa zbiornika retencyjno - rozsączającego wody opadowe u zbiegu ulic Piłsudskiego i Małcużyńskiego w Słupsku, • Przebudowa ulic: Wiejskiej, Rybackiej, Norwida wraz z przebudową skrzyżowania ul. Kilińskiego i Kaszubskiej w Słupsku. Do tego chodniki, wiele projektów na przyszłe inwestycje i najważniejsza - IV etap ringu z mostem przez Słupię. Kolejny pedofil w Bytowie? Śledczy pracują nad sprawą Sylwia Lis sylwia.lis@polskapress.pl Na jednym z portali społecz-nościowych skupiających mieszkańców Bytowa pojawił się film sugerujący obywatelskie zatrzymanie pedofila. Policja potwierdza, że pracuje nad tą sprawą. Autor nagrania filmuje nieznajomego mężczyznę, który znajduje się na klatce schodowej bloku. Ten na początku prosi: czy możemy się dogadać? Autor filmu ignoruje pytanie, a następnie pyta o imię. Młody mężczyzna odpowiada: Marcin. Padają kolejne pytania: gdzie jesteśmy i ile masz lat? I ponownie odpowiedź bohatera filmu: w Bytowie, mam 35 lat. Mężczyzna dopytuje zatrzymanego, czy pisał z 13-latką, ile dziewczyn było. Ten odpowiada, że lalka, może z pięć. Z dalszej części nagrania można się dowiedzieć, że 35-latek dopytywał dziewczyny o bieliznę, miał też wysyłać nastolatkom zdjęcia swoich intymnych miejsc. Miał też prosić dziewczynki o przesłanie zdjęć ich okolic intymnych. Miał też proponować im seks. Pada sformułowanie, że pociągają go nieletnie dziewczyny. W dalszej części nagrania zatrzymany twierdzi, że „teraz mam przechlapane, bo ludzie się dowiedzą i jest mi wstyd". Pod koniec ponownie prosi, czy może się dogadać. Autor nagrania zdecydowanie odmawia. - Pisałeś do 13-letniej dziewczyny i chcesz się dogadać? Z prokuratorem się dogadasz, z policjantami się dogadasz. Udostępnimy ci telefon i sam zadzwonisz na 112, a jeśli tego nie zrobisz, my to zrobimy. Nie dogadamy się. W momencie, gdy zacząłeś pisać do dzieci, sam sobie nagrabiłeś - mówił autor filmu. Policja w Bytowie potwierdza, że otrzymała zgłoszenie. - Nasi policjanci w miniony wtorek po godzinie 22 otrzymali zgłoszenie, że w Bytowie na ulicy Zwycięstwa znajduje się mężczyzna, który według zgłaszającego miał umawiać się z nastolatką i wysyłać jej treści pornograficzne - informuje Damian Chamier Gliszczyński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bytowie. - Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci. Funkcjonariusze podczas przeszukania mieszkania 35-latka zabezpieczyli między innymi telefony, które zostaną teraz przekazane biegłemu. Mieszkaniec Bytowa w najbliższym czasie zostanie przesłuchany i niewykluczone, że usłyszy zarzuty. Śledczy obecnie intensywnie pracują nad tą sprawą. Przypomnijmy, że w październiku br. w Bytowie obywatelskiego zatrzymania mężczyzny, który uwodził nieletnie dziewczynki, dokonał Krzysztof Dymkowski z telewizyjnego programu „ŁowcaPedofilów". Jak nas wówczas poinformował, mężczyzna umawiał się z 13-letnią dziewczynką z Gdańska. Wcześniej wysyłał jej linki do filmów pornograficznych. ©® Cała trasa S6 od Słupska do Trójmiasta jest w realizacji Alek Radomski aleksnader.radomski@gp24.pl Wczoraj w Starostwie Powiatowym w Słupsku podpisano umowę na budowę ostatniego odcinka S6 w województwie pomorskim. Chodzi o 16-kilo-metrowy fragment między obwodnicą Słupska a przyszłym węzłem w Bobrownikach koło Damna w gminie Damnica. Budowa dwujezdniowej asfaltowej ekspresówki na tym fragmencie będzie kosztować niespełna 550 min zł. Wykonawca, konsorcjum NDI, na zaprojektowanie i budowę ma 38 miesięcy. Droga będzie dwujezdniowa, a na trasie przewidziano dwa miejsca obsługi pasażerów plus obwód utrzymania ruchu. Sopockie NDI to firma, która realizuje aktualnie projekt przekopu Mierzei Wiślanej. Zakończenie tych prac to czerwiec 2022 roku. Już dziś wiadomo, że pracownicy i sprzęt z tej budowy pojawią się w rejonie Słupska. Przypomnijmy, że w toku są prace projektowe nad pozostałymi odcinkami od Bożego-pola Wielkiego przez Lębork - r 'ma&ć;'• w#: ■ ■ ^ • - Ostatnia umowa oznacza, że cała droga od Słupska do Trójmiasta jest w fazie realizacji - mówił poseł Piotr Muller do węzła w Bobrownikach. W zaawansowanej budowie, choć z opóźnieniem jest Trasa Kaszubska, czyli S6 między Bożympolem Wielkim a Gdynią. Kilka tygodni temu Ministerstwo Infrastruktury upubliczniło zaktualizowany harmonogram. I tak ponad 10-ki-lometrowy odcinek Bożepole Wielkie - Luzino ma zostać oddany do ruchu w sierpniu 2022 roku. Z kolei około 10-kilome-trowy fragmenty z Luzina do Szemud to maj przyszłego roku. Natomiast najdłuższy i najdroższy etap od Szemud do rozbudowanego węzła Gdynia Wielki Kack (ponad 20 kilometrów) to już czerwiec 2022 r. Finalnie ostatecznie udostępnienie całego ciągu Trasy Kaszubskiej powinno zakończyć się więc w III kw. 2022 r. Zgodnie z zapowiedziami wkrótce mają zostać też popisane ostatnie umowy na odcinki S6 ze Słupska do Koszalina. Całość trasy od Szczecina po Trójmiasto będzie gotowa do 2025 roku. ©® 04 Informacje Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 30.12.2021 Słupskie rondo wstydu nadal straszy. Aktywiści proponują rozwiązanie problemu I Grzegorz Hi lareck i r grzegorz.hilarecki@gp24.pl Shipsk Po 17 latach prowizorki zmiany na rondzie na skrzyżowaniu ulic Kaszubskiej i Armii Krajowej raczej dziwią i śmieszą słupszczan. A miejscy urzędnicy tylko robią dobrą minę do... ronda tymczasowego. które doczekało zmian i miana ronda wstydu. Na koniec roku pojawiła się jednak propozycja, jak małym kosztem pozbyć się kłopotu. „Obecne rozwiązanie jest śmieszne i staje się przedmiotem nieprzychylnych komentarzy, które źle świadczą o naszym mieście i osobach zarządzających miastem. Liczymy na pozytywne rozpatrzenie prośby/wniosku i liczymy na współpracę" - napisał do władz Słupska Adam Pieka-rec, prezes Słupskiego Porozumienia Obywatelskiego. Zaproponował on podpatrzone winnych miastach rozwiązanie, którego jego zdaniem nie widzą, władze naszego miasta. „Naszą propozycją i wnioskiem jest wykonanie nowej nawierzchni bitumicznej na ca-łćj powierzchni skrzyżowania około 500 m. kw. (mapka w załączeniu). Pozostawienie wybudowanej wyspy środkowej. Wokół wyspy wybudowanie lekko wyniesionej tarczy z krawężnikami wysepkowymi/na-jazdowymi a w środku tarczy kostka kamienna (np. obecnej drogi). Takie rozwiązanie spowoduje,że skanalizowany zostanie ruch pojazdów osobowych (nie będą jeździć na wprost skrzyżowania), a jednocześnie pozwoli na przejazd pojazdów ciężarowych oprócz dobrych praktyk i bezpieczeństwa takiego rozwiązania dochodzi także kwestia estetyczna/wizualna takiego rozwiązania" - pisze prezes Pieka-rec. Uważa, że problem, który od wielu lat nie został rozwiązany jest przedmiotem wielu nieprzychylnych opinii, komentarzy m.in. „rondo wstydu" , „rondo śmiechu". Jego zdaniem cały czas stoi na przeszkodzie argument forsowany przez kierownictwo ZIM: „ Miasto planuje przeprowadzić całkowitą przebudowę tego miejsca. Wiązałoby się to jednak z wyburzeniem sąsiadujących budynków". - Dla przykładu na podobnej powierzchni jest zaprojektowane rondo na skrzyżowaniu ulic Kaszubskiej - Mińskiego i to bez wyburzeń - punktuje słupskich urzędników Adam Piekarec. Dodajmy, że w związku z realnymi planami budowy tzw. ringu słupskiego oraz planami budowy ul. Lawendowej ruch pojazdów kierujących się do ronda u zbiegu ulic Armii W** :/.v, Jesienna zmiana na rondzie polegała na ustawieniu betonowej wysepki ze znakami Krajowej i Kaszubskiej będzie dużo mniejszy, a jednocześnie organizacją ruchu będzie można zakazać kierowania w to miejsce pojazdów o wysokim tonażu. - Nowy układ dróg spowoduje, iż ulica Św. Piotra - Kaszubska straci status drogi wojewódzkiej. Zatem nie będą potrzebne wyburzenia na skrzyżowaniu tych ulic - uważa prezes SPO. Do pisma załączono zdjęcia z Piły i Wrześni, gdzie na podobnej powierzchni wykonano proste wyspy, które funkcjonują od kilkunastu lat. W piśmie prezes SPO zbija też kolejne argumenty władz Słupska, które tłumaczył się dlaczego nie zdecydowano się w Słupsku na inne rozwiązania tego ronda. „Nie zdecydowano się na zastosowanie nawierzchni z kostki na pierścieniu ronda, ponieważ, z uwagi ma siły odśrodkowe powodujące luzowa-nie i wypadanie kostek z nawierzchni" - napisali urzędnicy. Tymczasem w Pile tamtejsi urzędnicy zdecydowali się na takową nawierzchnię tarczy i ona funkcjonuje. Przypomnijmy, prowizoryczne rondo ustawiono na chwilę 17 lat temu. Plastikowe barierki przez ten czas regulowały ruch u zbiegu ulicy Kaszubskiej z Armii Krajowej. Jak to z prowizorkami w Słupsku bywa, czasami oka-zują się trwalsze od drogich inwestycji. Od kilku miesięcy urzędnicy szykowali się do zmian na rondzie. Pierwotnie miały one nastąpić wiosną tego roku. I w końcu stało się. Nie był to jednak duży remont, bo jak nam powiedziano w ZIM, rondo z prawdziwego zdarzenia wymagałoby w tym miejscu wyburzeń. Zdecydowano się na niższą wyspę, która umożliwi przejazd pojazdom nienormatywnym. Kilka lat temu władze miasta informowały, że koszt gruntownych prac w tym miejscu mógłby sięgnąć nawet półtora miliona złotych. Mówiono o stworzeniu projektu i wskazywano, że tego typu pracę mogłyby zostać wykonani przy okazji rewitalizacji ulicy Armii Krajowej. Na zmianę nawierzchni na Kaszubskiej, przynajmniej na razie, nie ma co liczyć. Rewolucji w tym miejscu nie przyniesie też przewidziana rewitalizacja ul. Armii Krajowej (w ramach bulwarów nad Słupią). Jej przebudowa zakończy się tuż przed skrzyżowaniem na Kaszubskiej, pozostawiając odsłoniętą brukową kostkę. Dlaczego tymczasowego ronda nie uwzględniono w planach, które mają ożywić Podgrodzie? Program rewitalizacji obejmuje drogi gminne, a rondo znajduje się w ciągu drogi wojewódzkiej numer 213. Czyli, przebudowa lub remont tarczy skrzyżowania nie otrzymałby wsparcia finansowego ze środków unijnych dla województwa pomorskiego. ©0 Gminna droga gminna w podmiasteckiej Pasiece jest na prywatnym gruncie Ąmhilhytomki Andrzej Gurba andrcej.gurba@polskapress.pl Przy drodze gminnej w Pasiece koło Miastka pojawiły się tablice z informacją, że to teren prywatny. Ustawił je jeden z właścicieli gruntu. Okazuje się, że przed laty drogę źle wytyczono. Chodzi o około 200-metrowy odcinek. O źle wytyczonej drodze wiadomo od kilku lat. Mieszkańcy wiele razy zwracali się do gminy o uregulowanie sprawy. Gmina zleciła wznowienie granic. I potwierdziło się, że obecna droga znajduje się na prywatnych gruntach. Droga powinna przebiegać kilka metrów obok. - Niestety, takie sytuacje się zdarzają. To Wędy sprzed wielu lat. Jest ich więcej, w innych Jedna z gminnych dróg w Pasiece została źle wytyczona. Właściciel gruntu czeka na propozycje gminy miejscach. Wszędzie staramy się przyjąć takie rozwiązanie, aby wszyscy byli zadowoleni -mówi Kazimierz Kozieł, naczelnik Wydziału Rozwoju Gospodarczego w Urzędzie Miejskim w Miastku. - W Pasiece mamy do czynienia z wewnętrzną drogą gminną. Stanowi ona dojazd do kilku posesji. W planach jest budowa nowych domów. W pierwszym rzędzie proponu-jemy odkupienie terenu pod drogę (jest trzech właścicieli gruntu - dop. redakcji). Jeśli nie dojdzie do porozumie- nia, innym rozwiązaniem jest budowa nowej drogi. Obok obecnej. Przesunięte zostało już ogrodzenie jednej z posesji (ferma kur - dop. redakcji). Chodzi o teren, które jest własnością gminy, a do tej pory był użytkowany prywatnie (z drugiej strony drogi - dop. redakcji). Do wycięcia są drzewa. To kosztowniejsze rozwiązanie, ale może okazać się konieczne. Mieszkaniec, który ustawił tablice powiedział nam, że nikt nie zamierzał i nie zamierza utrudniać dojazdu do posesji (na tablicach jest informacja -wstęp i wjazd wzbronione -dop. redakcji). - Gmina powinna jednak szybciej działać Sprawa ciągnie się od wielu lat. I do niedawna nic konstruktywnego się nie działo. Cały czas jestem otwarty na rozmowy - mówi mieszkaniec. ©® Nekrologi zamówisz tutaj: Słupsk, ul. Henryka Pobożnego 19, 59 848 8103 reklama.slupsk@polskapress.pl Z głębokim smutkiem i żalem zawiadamiamy, że po długiej walce z chorobą zmarł Pan Waldemar Dyryło Sołtys Sołectwa Słonowice / Dobrzęcino Msza Święta pogrzebowa odbędzie się w dniu 3 stycznia 2022 roku o godzinie 10.00 w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Słonowicach. Ceremonia pogrzebowa odbędzie się o godzinie 11.30 na Starym Cmentarzu w Słupsku, (brama od stadionu) o czym zawiadamia Wójt Gminy Kobylnica wraz z pracownikami Urzędu Gminy Kobylnica ®M® Czwartek, 30.12.2021 Materiał informacyjny 05 Materiał Informacyjny PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Kolej dostępniejsza w całej Polsce dzięki wykorzystanym miliardom złotych Jeśli po latach znów podróżujemy koleją między Legnicą i Głogowem, z Mielca do Dębicy, z Wrocławia do Jelcza przez Swojczyce czy ze Skarżyska-Kamiennej do Tomaszowa Mazowieckiego, to zawdzięczamy to efektywnemu wykorzystaniu przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. miliardów złotych ze środków unijnych i budżetowych. Krótsze czasy podróży pociągiem, np. z Warszawy do Trójmiasta, z Krakowa do Katowic, z Wrocławia do Poznania, a także nowe przystanki i bezkolizyjne skrzyżowania to też korzyści uzyskane dzięki inwestycjom z udziałem funduszy UE. Fundusze Europejskie Rzeczpospolita Polska Unia Europejska Ponad 95% Programu to inwestycje zakończone i w realizacji, dlatego mamy na blisko 400 stacjach i przystankach m.in. wygodne perony. Wykorzystanie środków unijnych i budżetowych osiągnęło najwyższą wartość w historii PLK. Na podobnym etapie poprzedniej perspektywy zrealizowano wydatki na poziomie 13,7 mld zł. Obecnie zrealizowane inwestycje za ok. 45 mld zł służą podróżnym i usprawniły przewóz towarów na ponad 5 500 km nowych torów. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. efektywnie wykorzystują miliardy środków unijnych i budżetowych, a także są gotowe do ogłaszania przetargów na nową perspektywę. Ponad 60 nowych przystanków zwiększyło dostępność do kolei w całej Polsce, np. Warszawa Powązki, Kraków Bronowice, Olsztyn Likusy, Wrocław Szczepin oraz Iwiny k. Wrocławia, Parzniew k. Warszawy, Orzechowicze na Podlasiu, Szydłów Centrum. Dzięki środkom unijnym i budżetowym mieszkańcy ponad 100 gmin wygodniej podróżują koleją do pracy i szkoły. Windy, pochylnie, specjalne oznakowania zwiększyły komfort dostępu do kolei. Z rosnącej z roku na rok liczby udogodnień korzystają tysiące podróżnych w dużych miastach i w mniejszych miejscowościach. Zmodernizowano ok. 400 stacji i przystanków w ramach KPK. Lepszy dostęp jest szczególnie ważny dla osób o ograniczonych możliwościach poruszania się - ich potrzeby uwzględniają wszystkie inwestycje. Wzrost atrakcyjności i dostępności kolei zawdzięczamy efektywnemu wykorzystaniu środków unijnych i budżetowych przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Spółka konsekwentnie jręąlizuje największy w historii program inwestycyjny -Krajowy Program Kolejowy (KPK) o wartości prawie 77 mld zł. Ireneusz Merchel, prezes Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Dzięki efektywnemu wykorzystaniu środków programów unijnych i budżetu państwa zmienia się kolej w województwie zachodniopomorskim. Podróże koleją ułatwia komfortowa stacja Szczecin Główny Zwiększyliśmy dostępność do pociągów m.in. na linii ze Szczecinka do Runowa Pomorskiego. Podróżni korzystają z kolejnych zmodernizowanych stacji na trasie Poznań -Szczecin. Wzrasta poziom bezpieczeństwa podróżnych i kierowców dzięki nowoczesnym urządzeniom i zamontowanym na przejazdach kolejowo-drogowych sygnalizatorom oraz rogatkom. Ekologiczny transport kolejowy sprzyja rozwojowi portów morskich. Na trasie między Szczecinkiem a Runowem Pomorskim mieszkańcy już korzystają z lepiej dostępnych peronów Trasa Poznań-Szczecin: pasażerowie już wygodniej wsiadają do pociągów m.in. na przystanku Szczecin-Zdunowo Podróżni coraz częściej wybierają kolej w podróżach miejskich, aglome-racyjnych, regionalnych i dalekobieżnych ze względu na oszczędność czasu i wygodę. Kolej po latach wróciła m.in. na linie: Legnica - Rudna Gwizdanów, Lublin -Łuków, Mielec - Dębica, Wrocław - Jelcz, Skarżysko-Kamienna - Tomaszów Mazowiecki. Skrócił się czas podróży na trasach: Katowice - Kraków, Wrocław - Poznań, Warszawa - Gdańsk, Wrocław - Gdynia, Poznań - Piła, Olsztyn - Szczytno - Ełk, Warszawa - Olsztyn. Dobrze przygotowane linie zachęcają do nowych połączeń, np. z Lublina do Rzeszowa. Korzystamy już z elektryfikacji linii Lublin -Stalowa Wola i Węgliniec - Zgorzelec. Dzięki miliardowym inwestycjom na torach zwiększył się poziom bezpieczeństwa. Kierowcy wykorzystują ponad 500 nowych bezkolizyjnych skrzyżowań i przebudowanych wiaduktów oraz ponad 2000 wyposażonych w nowe urządzenia przejazdów kolejowych. Nowe rozwiązania to lepsze warunki życia. Transport towarowy wykorzystuje przebudowane trasy, np. Toszek Północ - Rudziniec Gliwicki -Stare Koźle, Chybie - Żory - Rybnik - Nędza/Turze, Częstochowa - Chorzew Siemkowice, zelektryfikowane linie Stalowa Wola Rozwadów - Lublin i Węgliniec - Zgorzelec. Wymagały one m.in. nowych urządzeń, mostów i wiaduktów. Środki unijne zostały wykorzystane m.in. na budowach blisko 600 mostów, np. na międzynarodowej trasie Raił Baltica na Bugu, nad Wisłą w Krakowie czy na Sanie na trasie Lublin - Stalowa Wola. Inwestycje w kolejowy transport towarowy to korzyści dla ekologii i wzrost bezpieczeństwa także na drogach. Andrzej Bittel, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Krajowy Program Kolejowy to jeden z elementów wielkiej modernizacji polskiej kolei. Mieszkańcy miast, miasteczek i małych miejscowości zyskują dzięki niemu dostęp do bezpiecznej i komfortowej infrastruktury kolejowej. Mam nadzieję, że zmodernizowane tory i perony, bezkolizyjne skrzyżowania oraz odtworzone linie kolejowe pozwolą pasażerom polskich kolei odbywać swoje podróże bezpiecznie, komfortowo i szybko. Na wszystkie te działania polski rząd przeznaczy w ramach Krajowego Programu Kolejowego prawie 77 mld zł w ramach środków budżetowych i unijnych. Stacja Szczecin Gówny po modernizacji spełnia oczekiwania wszystkich podróżnych 06 Kraj Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 30.12.2021 Nasze drony będą bronić Polski na granicy z Białorusią Leszek Rudzińsk i l.rudzinski@polsk3times.pl Warszawa Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak zatwierdził w środę umowę na dostawę bezzałogowych systemów powietrznych klasy mini pod kryptonimem WIZJER. Za produkcję sprzętu odpowiada m.in. Polska Grupa Zbrojeniowa. Zawarta umowa mówi o dostarczeniu polskiej armii 25 zestawów bezzałogowych systemów powietrznych wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym. - Koniec roku to intensywny czas zakupu nowoczesnego uzbrojenia. Przed chwilą zatwierdziłem umowę na dostawę dronów dla Wojska Polskiego, wyprodukowanych przez polski przemysł zbrojeniowy. Drony są niezwykle ważne na dzisiejszym polu walki. Stanowią bardzo ważną broń (...). W przyszłym roku stawiamy na pozyskanie amunicji krążącej. Skokowo powiększymy nasze możliwości w tej kwestii. Drony trafią na wyposażenie wojsk artylerii - przekazał minister obrony Mariusz Błaszczak podczas środowego briefingu prasowego. Jak dodał, zwiększenie liczebne dronów będzie „odstraszać potencjalnego agresora". - To wszystko dla bezpieczeństwa Polski. Stronami umowy są Inspektorat Uzbrojenia oraz konsorcjum w składzie: Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. - Drony są przydatne również w czasie pokoju - zapewniał szef MON Mariusz Błaszczak (lider) wraz z Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 1 S.A. w Lodzi oraz Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 2 S.A. w Bydgoszczy. Umowa zawiera również prawo opcji, w ramach któ- rego przewidziane jest pozyskanie systemu komputerowego do szkolenia teoretycznego (CBT) oraz systemu zarządzania szkoleniem (SZS). Szef MON podkreślił, że drony są przydatne również w czasie pokoju. Wskazał, że obecnie służą one polskiemu wojsku m.in. do monitorowania sytuacji na granicy polsko-białoruskiej . - Są one używane również przez stronę białoruską. Odczytujemy to w ten sposób, że drony służą rozpoznaniu, a następnie funkcjonariusze służb białoruskich niszczą ogrodzenie tymczasowe, które jest na granicy, aby otworzyć drogę do wypychania migrantów za polską granicę - tłumaczył. W skład każdego z 25 zestawów bezzałogowych systemów powietrznych wchodzą cztery platformy powietrzne Jak myśliwi, wędkarze i rybacy mogą wspierać zwalczanie obcych gatunków inwazyjnych Problem obcych gatunków inwazyjnych jest obecnie jednym z największych zagrożeń dla rodzimych biotopów. Gatunki te generują znaczne straty ekonomiczne, a często również zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. Pomimo próby wprowadzania rozwiązań systemowych, zarówno na poziomie krajowym, jak i międzynarodowym, wciąż ;brak jest skutecznych metod jwielkoskalowego usuwania i kontroli rozprzestrzeniania się wielu obcych gatunków inwazyjnych. Problem ten dotyczy nie tylko gatunków reprezentujących różne | grupy systematyczne, ale również ich części lub wytwory zdolne do przetrwania i rozmnażania. Nadrzędnym dokumentem prawnym prawodawstwa Unii Europejskiej, a tym samym polskiego systemu prawnego, w zakresie obcych gatunków inwazyjnych, jest Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) NR 1143/2014 z dnia 22 października 2014 r. w sprawie działań zapobiegawczych i zaradczych w odniesieniu do wprowadzania i rozprzestrzeniania inwazyjnych gatunków obcych. Rozporządzenie-to definiuje gatunek obcy, jako każdego żywego osobnika gatunku, podgatunku lub niższego taksonu zwierząt, roślin, grzybów lub drobnoustrojów wprowadzonego poza jego naturalny zasięg, włączając wszelkie części, game- ty, nasiona, jaja lub diaspory tych gatunków, jak również hybrydy, odmiany lub rasy zdolne do przeżycia i rozmnażania. Obcymi gatunkami inwazyjnymi są z kolei te gatunki obce, których introdukcja lub rozprzestrzenianie się zagraża bioróżnorodności i powiązanym usługom ekosystemowym lub oddziałuje na nie w niepożądany sposób. Spośród około 12000 gatunków obcych stwierdzonych w Europie, jedynie 10-15% to obce gatunki inwazyjne. Ten pozornie niewielki odsetek odpowiedzialny jest jednak za straty gospodarcze sięgające 12 miliardów euro. Szkody wyrządzane przez obce gatunki inwazyjne w sensie przyrodniczym są dużo trudniejsze do oszacowania w sensie monetarnym. Dla przykładu wiadomo jednak, że obce gatunki inwazyjne związane są z 54% wyginięć zwierząt, dla których przyczyny wymarcia zostały zidentyfikowane. W 20% przypadków obce gatunki inwazyjne były jedyną przyczyną ekstynkcji. Bezpośrednimi przyczynami zagrożenia ze strony obcych gatunków inwazyjnych dla bioróżnorodności i powiązanych usług ekosyste-mowych jest ich wpływ na zmianę siedlisk, drapieżnictwo na gatunkach rodzimych, konkurencja międzygatunkowa, przenoszenie chorób, zastępowanie gatunków rodzimych w znacznej części ich zasięgu, a także hybrydyzację, czyli tworzenie mieszańców mię-dzygatunkowych z gatunkami rodzimymi. Przytoczone fakty obrazują skalę problemów związanych z inwazjami biologicznymi gatunków obcych. Wiele obcych i inwazyjnych gatunków zagrażających środowisku przyrodniczemu i gospodarce w Polsce to gatunki, które z powodzeniem mogą być odławiane przez myśliwych, wędkarzy i rybaków w ich codziennej działalności. Gatunki te to, m.in., babka bycza, czebaczek amurski, karaś srebrzysty, trawianka, jenot azjatycki, szop pracz oraz wizon (dawniej norka) amerykański. Warto wspomnieć tu gatunki, które są często pozyskiwane przez wędkarzy i rybaków przy okazji połowów właściwych gatunków docelowych. Dzieje się tak z rakiem pręgowatym, rakiem sygnałowym, krabem wełnistoszczypcym czy żółwiem ozdobnym. W przypadku nawet nieintencjonalnego odłowienia któregoś w wymienionych gatunków nie można, zgodnie z polskim prawem, wypuszczać ich z powrotem do środowiska naturalnego! By myśliwi, wędkarze i rybacy mogli skutecznie uczestniczyć w eliminacji obcych gatunków inwazyjnych konieczne jest zaopatrzenie ich w odpowiednią wiedzę, tak by eliminacja ta nie odbywała się ze szkodą dla środowiska przyrodniczego (np. wskutek mylenia gatunków obcych z podobnymi gatunkami rodzimymi), w sposób humanitarny (szczegółowe zalecenia w tym zakresie wypracowywane są obecnie w ramach projektu zleconego przez Komisję Europejską i realizowanego przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody, IUCN - „Identyfikacja, ocena, udostępnianie i rozpowszechnianie najlepszych praktyk w zakresie humanitarnego zarządzania inwazyjnymi gatunkami obcymi"), a także zgodnie z obowiązującym prawem (warto w tym miejscu przytoczyć wprowadzoną niedawno ustawę o gatunkach obcych, która określa ramy prawne przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się inwazyjnych gatunków obcych w środowisku przyrodniczym Polski). Edukację w zakresie eradykacji i kontroli wielkości populacji inwazyjnych gatunków obcych przez myśliwych, rybaków i wędkarzy prowadzi Federacja Zielonycii „GAJA" (www.gaja-net.pl) w ramach międzynarodowego związku stowarzyszeń Coalition Clean Baltic (www. ccb.se) - działanie dofinansowane ze środków programu LIFE Unii Europejskiej. Zapraszamy do odwiedzenia strony projektu i zapoznania się ze szczegółowymi informacjami dotyczącymi odłowu wskazanych powyżej obcych gatunków inwazyjnych. Szczegółowe informacje dostępne są pod adresem www.gajanet.pl/projek-ty/edukacja-w-zakresie-ias. dr inż. Jakub Skorupski FEDERACJA ZIELONYCH GAM mmm wraz z głowicami elektro-optycznymi EO/IR, jeden zestaw naziemnej stacji kontroli (NSK), jeden naziemny terminal danych (NTD) oraz jeden przenośny terminal wideo (PTV). Łącznie w ramach umowy Wojsko Polskie otrzyma sto dronów. Terminy dostaw przewidziano na lata 2024-2027. Jak informuje Ministerstwo Obrony Narodowej, bez-załogowy system powietrzny klasy mini WIZJER przeznaczony będzie do prowadzenia działań na potrzeby Wojsk Lądowych oraz Wojsk Specjalnych, w zakresie rozpoznania obrazowego (IMINT) poprzez wykorzystanie głowic optoelektronicznych. Ponadto system realizować ma zadania związane ze wskazywaniem celów i określaniem danych do rażenia ogniowego, oceną skutków uderzeń oraz wsparciem działań w zakresie ochrony wojsk. Charakteryzuje go niski współczynnik emisji hałasu, czas lotu przewyższający 3 godziny oraz zasięg operacyjny do 35 km. Do jego głównych zadań należy prowadzenie obserwacji, w tym wykrycia, rozpoznania, identyfikacji i wskazywania współrzędnych obiektów. Bezzałogowy system powietrzny startuje automatycznie z wykorzystaniem kompozytowej wyrzutni startowej oraz wykonuje manewr lądowania w trybie automatycznym, wykorzystując przy tym spadochron oraz poduszkę powietrzną. Cały system został opracowany zgodnie z porozumieniami standaryzacyjnymi NATO oraz obowiązującymi Normami Obronnymi. Rzecznik rządu: Nie ma potrzeby komisji śledczej ws. Pegasusa Warszaua Małgorzata Puzyr m.puzyr@polskatimes.pl Donald Tusk zaapelował o komisję śledczą w sprawie rzekomej inwigilacji z użyciem opro-gramowania Pegasus. - Nie ma powodów, aby w tej chwili miała powstawać komisja śledcza w tej sprawie - stwierdził rzecznik rządu Piotr Muller. Przypomnijmy, że Agencja Associated Press napisała, że według ustaleń grupy Citizen Lab działającej przy Uniwersytecie wToronto za pomocą programu Pegasus inwigilowany był senator KO Krzysztof Brejza, adwokat Roman Giertych oraz prokurator Ewa Wrzosek. Szef Platformy Obywatelskiej, Donald Tusk, zapowiedział we wtorek, że jego ugrupowanie złoży wniosek o powołanie komisji śledczej, która ma wyjaśnić doniesienia o inwigilacji z użyciem oprogramowania Pegasus. - To jest najgłębszy kryzys demokracji po roku 1989 -ocenił. Jednocześnie polityk zaprzeczył, by w czasie, gdy był premierem, inwigilowano przedstawicieli mediów, choć, według audytu przeprowadzonego w służbach po przejęciu władzy przez PiS, 48 dziennikarzy było inwigilowanych przez ABW. O kwestię Pegasusa był pytany podczas środowej konferencji prasowej rzecznik rządu Piotr Muller. Oświadczył, że nie ma powodów, aby w tej chwili miała powstawać komisja śled- „Na razie więcej wokół tego tematu jest emocji politycznych niż faktów" cza w tej sprawie. - Każdy, kto może, składa zawiadomienie do prokuratury, jeśli ma jakiekolwiek wątpliwości nielegalnego działania. Natomiast przypomnę, że również w ramach obecnego polskiego porządku prawnego, ale również porządku prawnego innych krajów UE, możliwe jest podejmowanie działań operacyjnych za odpowiednimi zgodami i tylko w takich przypadkach -powiedział. - Nie widzę przesłanek do tego, aby na tym etapie taka komisja miała w Sejmie przejmować działania de facto prokuratury czy sądów, bo te organy są uprawnione do tego, aby badać, rozważać i podejmować ewentualne decyzje co do tego, czy prawo w tym zakresie zostało złamane - podkreślił. Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 30.12.2021 Świat 07 Niemcy. Kolejne zamieszki w odpowiedzi na restrykcje Aleksandra Kiełczykowska a.kielczykowska@polskatimes.pl Berlin Kolejne landy zaostrzają restrykcje w związku ze zwiększającą się liczbą nowych przypadków koronawi-rusa, a tysiące ludzi wychodzi w sprzeciwie na ulice. Policja już zapowiada, że będzie stosować „bardziej zdecydowane podejście". W związku z zaostrzaniem przepisów pandemicznych w weekend w Niemczech w wielu miastach odbyły się protesty przeciwników restrykcji. Tysiące ludzi wyszły na ulice, a w wielu miejscach przerodziły się one w zamieszki między protestującymi a policją. W czasie niedzielnej demonstracji w Schweinfurcie rannych zostało ośmiu policjantów i kilku uczestników wiecu, w tym 4-letnia dziewczynka, którą matka zabrała na protest. Kolejne demonstracje zapowiedziane zostały na środę, między innymi w Monachium. Policja zapowiedziała, że „nie wyklucza użycia gazu pieprzowego" i zastosuje „bardziej zdecydowane podejście". Rzecznik monachijskiej policji poinformował, że co najmniej 1000funkcjonariuszy bę- W Niemczech protesty przeciwko nowym obostrzeniom antycovidowym nasilają się. Tysiące ludzi wychodzą na ulice, a policja zapowiada ostrą reakcję wobec demonstrantów dzie pilnować środowego protestu. Jak podaje lokalna gazeta „ Abendzeitung Miinchen", policja podczas przeglądu mediów społecznościowych znalazła m.in. wezwanie do zabrania noży na demonstrację w celu „obrony przed policjantami". Jednak to nie koniec: na forach internetowych można znaleźć porady zachęcające do brania na wydarzenia dzieci, by w razie potrzeby się nimi osłonić. „Rodzice muszą być świadomi odpowiedzialności za swoje dzieci" - apeluje policja. Od poniedziałku (27.12) w kolejnych niemieckich lan- dach obowiązują nowe ograniczenia dotyczące kontaktów. Niektóre kraje związkowe restrykcje wprowadziły już podczas świąt Bożego Narodzenia. Powodem jest wzrost zakażeń nowym, bardziej zaraźliwym wariantem C0VID-19 - omikronem. Tego samego dnia w prawie wszystkich niemieckich landach odbyły się protesty. Jak podają niemieckie media, tylko w Turyngii policja odnotowała 53 demonstracje, w których wzięło udział około 15,5 tys. osób. W Saksonii funkcjonariusze zostali obrzuceni środkami pi- rotechnicznymi i butelkami; dwunastu funkcjonariuszy zostało rannych, a dwanaście pojazdów uszkodzonych. Policja odpowiedziała protestującym gazem łzawiącym oraz pałkami. Zgodnie z nowymi restrykcjami obowiązującymi w Niemczech w pomieszczeniach i na zewnątrz może się spotkać jedynie grupa maksymalnie dziesięciu zaszczepionych osób lub ozdrowieńców. Natomiast w przypadku osób nieszczepio-nych członkowie jednego gospodarstwa domowego mogą się spotkać tylko z dwiema innymi osobami. Nord Stream 2. Rosja nie przewiduje „planu B". Musi powstać Moskwa Aleksandra Kiełczykowska a.kielczykowska@poiskatimes.pl Wicepremier i minister energetyki Rosji Aleksandr Nowak powiedział w środę, że Moskwa nie bierze pod uwagę braku zgody na certyfikację Nord Stream 2. W środę wicepremier i minister energetyki Rosji Aleksandr No-wakpytanybyłprzez dziennikarzy, czy Rosja ma „plan B" na wypadek, gdyby rurociąg Nord Strem2nie został certyfikowany. - Nie rozważamy takich opcji i wierzymy, że zostanie on uruchomiony zgodnie z harmonogramem - odpowiedział portalowi RBC Nowak. Dodał, że Ro-sjalicznynabraknowych wymagań co do projektu. Minister energetyki poinformował także, że Rosja jest gotowa zwiększyć eksport gazu do Europy wramach kontraktów długoterminowych. Należy jednak zaznaczyć, że europejskie firmy wolą krótkoterminowe transakcje po cenach spoto-wych. Choć budowa rurociągu została już zakończona we wrześniu, to cały czas czeka na zatwierdzenie przez organy regulacyjne Berlina i Brukseli. Przewiduje się, że certyfikacja zakończy się nie wcześniej niż do połowy 2022 roku. Jednak w zeszłym miesiącu dyrektor naczelny ukraińskiego państwowego koncernu energetycznego Naftogaz wyraził Rosjanie są pewni, że gazociąg zacznie niebawem działać nadzieję, że gazociąg NS2 nie zostanie uruchomiony, twierdząc, że jest niezgodny z prawem UE. Uruchomieniu Nord Stream 2, który biegnie z Rosji do Niemiec na dnie Morza Bałtyckiego i omija Ukrainę, sprzeciwiają się między innymi Polska, Ukraina, państwa bałtyckie i USA. Jednak co do uruchomienia Nord Stream 2 nie ma cały czas zgody w Niemczech. Kanclerz Olaf Scholz nazwał gazociąg „projektem sektora prywatnego", a procedurę zatwierdzania określił jako „całkowicie niepolityczną". Natomiast minister spraw zagranicznych Niemiec Annalena Baerbock przedstawiła zupełnie inne zdanie. Poli-tyczka w wywiadzie dla DPA oceniła, że dla niej NS2 jest czymś więcej niż tylko projektem sektora prywatnego. 0110367065 -> Styczeń 1945 Wyzwolenie czy zniewolenie Warszawy? L ; 1 te' :--i- Pytaj w kioskach i salonach prasowych 08 Poradnik Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 30.12.2021 Poradnik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych: Gdy pracownik choruje na przełomie roku Irena Boguszewska irena.boguszewska@gk24.pl Jeśli pracownik będzie chorował na przełomie roku, to pracodawca powinien zwrócić uwagę na uprawnienia do wypłaty zasiłku. rodzaj świadczenia i zmieniającą się podstawę jego obliczenia. Odpowiednie przepisy mówią, że zasiłek chorobowy przysługuje pracownikowi za każdy dzień niezdolności do pracy, również za dni wolne. Przysługuje najwyżej przez 182 dni Można z niego korzystać nie dłużej niż: * przez 182 dni, * a w przypadku gruźlicy lub ciąży przez 270 dni. Jest jeszcze tak zwane, wynagrodzenie chorobowe, które przysługuje przed zasiłkiem. Można je pobierać przez trzydzieści trzy dni, a w przypadku * Jeżeli za ostatni dzień starego roku pracownik otrzymał wynagrodzenie chorobowe, to od 1 stycznia nadal będzie je pobierał, a jego wymiar będzie liczony od nowa pracownika „50 +" (czyli takiego, który ukończył 50 lat) przez czternaście dni. W praktyce zasiłek chorobowy przysługuje, więc dopiero od trzydziestego czwartego lub piętnastego dnia choroby w danym roku kalendarzowym. Gdy wykracza poza rok kalendarzowy Zdarza się, że okres pobierania zasiłku wykracza poza rok kalendarzowy. Co w tałdej sytuacji się stanie? O świadczeniu jakie pracownik dostanie od 1 stycznia decy- od 1 stycznia nadal będzie je po- duje świadczenie przysługujące 31 grudnia. Gdy miał wynagrodzenie chorobowe Jeżeli za ostatni dzień starego roku pracownik otrzymał wynagrodzenie chorobowe, to bierał, a jego wymiar będzie liczony od nowa, na poczet nowego roku kalendarzowego przez okres 33 dni lub odpowiednio 14 dni. Gdy korzysta z zasiłku chorobowego Jeżeli 31 grudnia danego roku kalendarzowego pracownik korzysta z zasiłku chorobowego to od l stycznia będzie on przysługiwał nadal. Pracownik otrzyma go za cały okres nieprzerwanej niezdolności do pracy. Uprawnienia do wynagrodzenia chorobowego uzyska dopiero po choćby jednodniowej przerwie. Decyduje liczba pracowników O tym, kto w kolejnym roku będzie płatnikiem składek decyduje liczba osób zgłoszonych do ubezpieczenia chorobowego 30 listopada mijającego roku. Gdy płatnik zatrudnia dwadzieścia lub więcej osób, to on wypłaca świadczenia, gdy mniej, robi to ZUS. Może się zdarzyć, że na skutek redukcji etatów płatnik składek, który wypłacał zasiłki w danym roku kalendarzowym nie będzie już więcej posiadał takich uprawnień w kolejnym roku. W takim przypadku pracownik chorujący na przełomie tych lat otrzyma zasiłek chorobowy z zakładu pracy do 31 grudnia włącznie. Od l stycznia płatność przejmie ZUS. Działa w jedną stronę Działa to tylko w jedną stronę, to ZUS będzie kontynuował po 31 grudnia podjętą wcześniej wypłatę świadczenia, nawet jeżeli od 1 stycznia to płatnik składek jest zobowiązany do wypłaty zasiłków. Pracodawca będzie mógł przejąć płatność dopiero po przerwie w niezdolności do pracy albo zmianie rodzaju świadczenia. Warto zapamiętać Bardzo ważne jest też to, by pracodawcy pamiętali o gwarantowanej najniższej podstawie wymiaru zasiłku, która zmienia się wraz ze wzrostem minimalnego wynagrodzenia za pracę. Od stycznia wnioski o 500+ trzeba składać do ZUS i to elektronicznie Irena Boguszewska irena.boguszewska@polskapress.pl We wtorek zamieściliśmy informację o tym, że od 1 stycznia 2022 roku ZUS będzie przyjmował wnioski o nowe świadczenia ..Rodzina 500 plus" i je wypłacał. Gminy będą obsługiwać wnioski złożone do końca 2021 r. i wypłacać „500plus" przez cały okres, na jaki świadczenia zostały przyznane. ZUS przejmie pełną obsługę programu od czerwca2022roku. Ponieważ Czytelnicy mają sporo wątpliwości związanych z tym tematem ZUS przesłał nam dwa kolejne przykłady i je omówił. Przykład 1 Jeżeli rodzic złoży wniosek o świadczenie 500+ na nowo narodzone dziecko w okresie 3 miesięcy od dnia urodzenia się dziecka, to prawo i wypłata przysługuje od dnia urodzenia się dziecka. I tak, jeśli dziecko urodziło się 10 grudnia 2021 r., a matka wniosek do ZUS złożyła 5 lutego 2022 r. na okres świadcze-niowy trwający od l czerwca 2021 do 31 maja 2022 r. (czyli na trwający okres świadcze-niowy), to w związku z tym, że matka dziecka zmieściła się w terminie 3 miesięcy od dnia urodzenia dziecka, prawo do świadczenia500+ powstaje od dnia urodzenia dziecka, czyli od 10 grudnia2021 r. do 31 maja 2022 r. Warto dodać, że od l lutego 2022 r. matka dziecka mogłaby już złożyć wniosek również na nowy okres świadczeniowy trwający od l czerwca 2022 r. do 31 maja 2023 r. Prawo do świadczenia będzie ustalone przez ZUS pomimo tego, że dziecko urodziło się przed l stycznia 2022 r. Gdyby wniosek miał zostać złożony jeszcze przed l stycznia 2022 r., to trafiłby on do rozpatrzenia przez właściwy ośrodek gminny lub powiatowy. Z kolei jeśli matka złożyłaby ten wniosek li marca 2022 r., nie zmieściłaby się w terminie 3 miesięcy od urodzenia się dziecka. W takiej sytuacji prawo do świadczenia powstałoby od miesiąca, w którym złożono wniosek, tj. od l marca 2022 r. Przykład 2 Ile wynosi świadczenie wychowawcze, gdy obejmuje ono pierwszy, niepełny miesiąc życia noworodka. W sytuaqi, gdy dziecko urodziło się 12 września, to rodzicom wypłacimy świadczenie wychowawcze za wrzesień w niepełnej, proporcjonalnej do liczby dni wysokości, awpo-zostałe miesiące już w kwocie 500 zł. Rodzic otrzyma we wrześniu świadczenie w wysokości 316,70 zł. Wrzesień ma 30 dni, co oznacza, że 500 zł podzielimy przez 30 dni, anastęp-nie mnożymy przez liczbę dni, które pozostały do końca miesiąca, czyli przez 19 dni (licząc od 12 września). Czyli 500 zł dzielone przez 30 dni razy 19 dni = 316,70 zł. Podobnie niepełną wysokość świadczenia otrzyma rodzic, w miesiącu, w którym dziecko kończy 18 lat. I tak, jeśli dziecko kończy 18 lat w dniu 11 października, to rodzicom wypłacimy świadczenie wychowawcze w październiku w wysokości 161,30 zł. Październik ma 31 dni, co oznacza, że 500 zł należy podzielić przez 31 dni, a następnie pomnożyć przez 10 dni w październiku (nie uwzględnia się dnia, w którym dziecko kończy 18 lat). Czyli 500 zł dzielone przez 31 dni razy 10 dni daje 161,30 zł. Na bonie turystycznym zyskała też pomorska branża turystyczna Dzięki transakcjom przy użyciu Polskiego Bonu Turystycznego. pomorscy przedsiębiorcy z sektora turystycznego otrzymali do tej pory ponad 373 min złotych. W całym kraju kwota takich transakcji przekroczyła 1.9 mld złotych. Na Pomorzu płatności trafiły do blisko 5,6 tys. podmiotów, a w całej Polsce do ponad 27 tysięcy. Z prawie 283 tys. bonów przygotowanych dla mieszkańców Pomorza, aktywowano już ponad 200 tys. Prawie 108 tys. z nich wykorzystano w całości. Ich wartość wykorzystanych przez mieszkańców Pomorza to prawie 126 min zł. Z Polskich Bonów Turystycznych można korzystać od połowy sierpnia ubiegłego roku. Bon przysługuje na dziecko, które ma prawo do świadczenia lub dodatku wychowawczego „Rodzina500+". Na każde dziecko można otrzymać 500 zł, a w przypadku dziecka z niepełnosprawnością „dodatkowy" bon o takiej samej wartości. Bonem można płacić za usługi hotelarskie i imprezy turystyczne na terenie Polski. TU ZREALIZUJESZ BON TURYSTYCZNY 500 WAKACYJNY EKSPERT NA DZIECKO, NA WAKACJE Trwają prace nad przedłużeniem ważności bonu Można też nimi opłacić jednodniowe wycieczki wraz z wszelkimi atrakcjami przewidzianymi w ramach danej oferty. Transakcje bonem przyjmują podmioty, które zarejestrowały się na liście prowadzonej przez Polską Organizację Turystyczną. Jeżeli ktoś nie zdążył skorzystać to nic straconego. Można nim bowiem opłacić weekendowe wyjazdy, zimowiska czy wakacyjne pobyty końca marca 2022 r. Nie znaczy to, że do tego czasu trzeba skorzystać z noclegu czy imprezy, gdyż można opłacić bonem rezerwacje na pobyt w późniejszym terminie. Trwają też prace nad przedłużeniem ważności Polskiego Bonu Turystycznego do końca września 2022 roku. Głos Dziennik Pomorza Czwartek, 30.12.2021 ŚwiećsięzEnergg____09 Wybierz najpiękniej oświetlone miasto IHebistyt Trwa 13. edycja plebiscytu świeć się z Energą. w której razem z Wami wyłonimy najpiękniej udekorowane miasta w każdym z województw i w całej Polsce. W ramach nagród 16 laureatów otrzyma wsparcie charytatywne o łącznej wartości200tysięcy złotych. Półmetek regionalnego etapu dorocznej rywalizacji już za nami. Jednak aż do 11 stycznia każdy może pomóc swojemu miastu wywalczyć miano najładniej udekorowanej miejscowości w regionie, a tym samym przepustkę do rywalizacji o tytuł „Świetlnej stolicy Polski". Wśród zgłoszeń nie brakuje tych z terenu naszego województwa - z naszych miast i miasteczek. Rywalizacja w konkursie świetlistych dekoracji stała się wyczekiwanym zwyczajem. Jest też tradycyjnie okazją do pomocy potrzebującym. W tegorocznej edycji do zwycięskich miast trafią charytatywne nagrody w postaci lodówek, pralek, lamp UV-C i innego sprzętu o łącznej wartości aż 200 tys. złotych. Rywalizacja na poziomie woje- wódzkim już jest niezwykle zacięta. Warto więc swoimi głosami wspierać miasta, które już uczestniczą w akcji. A jeśli Twojej miejscowości wciąż nie ma w naszej akcji - zgłoś je! Dzięki dotychczasowym 12 edycjom projektu do ponad 200 instytucji i rodzin ze zwycięskich miast trafiła pomoc o łącznej wartości ponad miliona złotych! Na II miejscu w naszym województwie jest Gdynia Od kilku tygodni liderem w głosowaniu na Świetlną Stolicę Województwa Pomorskiego jest Starogard Gdański III miejsce zajmuje Czersk, który ma już ponad 3300 głosów Szukamy mistrzów świątecznych kadrów. Czekają nagrody! W akcji ŚWIEĆ SIĘ z Energę nagradzane są nie tylko miasta. Do 11 stycznia tradycyjnie trwa także konkurs dla miłośników świątecznych i świetlistych ka- drów wykonanych aparatami fotograficznymi i smartfonami. Może wziąć w nim udział każdy, a na zwycięzców czekają atrakcyjne nagrody o wartości nawet 3 tysięcy złotych! Zdjęcia do konkursu można przesyłać w pięciu kategoriach tematycznych: Moje miasto, Mój dom, Moi bliscy, Moja iluminacja, Moja ulubiona szopka. Każda osoba może przesłać dowolną liczbę zgłoszeń konkursowych. Czekamy na Wasze zdjęcia przedstawiające świąteczny kli- mat wokół nas. Laureaci zostaną wybrani w bezpłatnym głosowaniu spośród autorów Wszystkich przesłanych zgłoszeń. Swoje nagrody w każdej kategorii tematycznej, niezależnie od głosowania, przyzna też kapituła. Zdjęcia do konkursu przyjmowane będą aż do 6 stycznia włącznie. Takie zdjęcie świątecznej Gdyni nadesłał Michał Pietrzak Sonia Sikora (Gdańsk) na zdjęciu ujęła świąteczny jarmark Świąteczny klimat na zdjęciu Andrzeja Firkowskiego (Słupsk) Wejdź na gp24.pl/SwiecSie - tam głosuj na swoje miasto i prześlij zdjęcia do konkursu 0103252772A £ /