\ i Nr indeksu348-570 3,10 Nr ISSN 0137-9526 29 ZŁ' W TYM 8%VAT Prof. Piotr Chłosta mówi o raku prostaty - strona 8 770137 952039 Środa 21 lipca2021 ZATRUDNIĘ KUCHARZA Z DOŚWIADCZENIEM • KELNERA/BARMANA • GŁÓWNA KSIĘGOWA * FIZJOTERAPEUTĘ Warunki pracy do uzgodnienia. Zapewniamy atrakcyjne warunki płacy. Kontakt: Hotel Royal Balic 4* Luxury 8outique w Ustce L:J m.burzynska#royal-baItic.pi Nowe miejskie autobusy mają awarie i są okupowane przez rozwydrzoną młodzież STRONA 4 IPN zakończył prace ekshumacyjne w Dolinie Śmierci STRONA 13 ObwMhiką Kos&riiiia i Sianowa Dokumenty gotowe, budowlańcy jadą dokończyć trasę S6 Jakub Roszkowski jakub.roszkowski@gk24.pl Najpierw było podpisanie umowy na dokończenie trasy S6. później nastąpiła inauguracja budowy trasy SU - wczorajszy dzień upłynął w regionie pod znakiem najważniejszych dla całego Pomofza Środkowego drogowych inwestycji. Zacznijmy od obwodnicy Koszalina i Sianowa. Miała być pierwszym, oddanym do użytku, odcinkiem nowej trasy S6. To był 2018 rok. Tymczasem będzie to odcinek ostatni, i to pod warunkiem, że już nic nadzwyczajnego się nie zdarzy. Bo wtedy, w 2018 roku, Do naszej akcji charytatywnej „Pociąg marzeń" dołączyła miejska spółka PGK Słupsk STRONA 2 wydarzyło się właśnie coś niespodziewanego. - Badania geologiczne wykryły, że pod ziemią znajduje się potężne jezioro, które uniemożliwia budowę trasy w takiej technologii, jaką pierwotnie zaproponowano - przypominał minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, który wczoraj w Koszalinie, na dziedzińcu delegatury Urzędu Wojewódzkiego, asystował podpisaniu umowy z wykonawcą, firmą Pol-bud Pomorze. Prezes spółki Ryszard Kaptur nie ukrywał, że przed jego firmą zadanie arcytrudne, niezwykle ambitne, ale jego ekipa ma już ogromne doświadczenie w takich konstrukcjach. - Tak, bo powstanie tu długa estakada, którą trzeba zaprojektować, no i wybudować. Ale damy radę. Jesteśmy polską firmą i bardzo jestem dumny, że to właśnie Polacy podjęli się i wybudują ten jeden z najtrudniej- szych odcinków trasy ekspresowej -zapowiedział pan prezes. Dumni byli też posłowie i wiceministrowie, a także samorządowcy z regionu, którzy wzięli udział w tym wydarzeniu, a wśród nich Małgorzata Go-lińska, Paweł Szefernaker, Czesław Hoc, prezydent Koszalina Piotr Jedliński i burmistrz Sianowa Maciej Ber-licki. Budowa brakującego, około 8-kilo-metrowego odcinka koszalińsko - siano wskiej obwodnicy, ma potrwać dwa lata. Za dodatkowe 30 min zł powstanie też węzeł Sianów Zachód. Cała inwestycja ma kosztować450min złotych. Nie tylko trasa S6 była wczoraj na ustach polityków i mieszkańców regionu. Zainaugurowana została też budowa trasy Sil na odcinku Koszalin - Bobolice. - To będzie autostrada słońca - rzucił poseł Czesław Hoc. STRONA 3 Remont hali Gr yfia, modernizacja Parku Kultury i Wypoczynku i poprawa bezpieczeństwa na zebrach. Ib trzy propozycje klubu radnych PiS w Słupsku STRONA3 AUTOPROMOCJA i W STAKOtt faserplast 4 KONMGT SIBR1RCCY AEROSOL S E R V I C E 9770137952039 02 Druga strona Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.07.2021 Pogoda w regionie Wiatr WNW15 km/h Uwaga przejściowe zachmurzenie Dzisiaj 22°C 13°C Czwartek Piątek Sobota 24°C i2°c 23°C B°c 26°C ie°c £b £b Uwaga: w piątek i sobotę więcej słońca |H Prenumerata Zadzwoń! 1 94 3401114 "W" ias prenumerato.gdpapolskapress.pl prenumerata.gp24.pl Tajemnicza śmierć. Mężczyzna leżał na drodze Bogumiła Rzeczkowska to)gumila.rzeczkowska@gp24.pl We wtorek na drodze w Zagór-kadi w gminie Kobylnica pod Słupskiem znaleziono mężczyznę. Mimo reanimacji nie udało się go uratować Trwają ustalenia, co było przyczyną śmierci. - We wtorek około godziny 6 dyżurny słupskiej komendy otrzymał informację o osobie leżącej w pasie drogowym przy miejscowości Zagórki - potwierdza nasze informacje Michał Sobiesiak z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. - Na miejsce natychmiast skierowano służby. Pomimo reanimacji nie udało się mężczyzny uratować. Na miejscu policjanci pod nadzorem prokuratora zabezpieczyli ślady zdarzenia i wykonali oględziny. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Słupsku. - Wstępnie sprawę wszczęliśmy z artykułu dotyczącego nieumyślnego spowodowania śmierci - informuje Magdalena Gadoś, szefowa prokuratury. -Nie znamy przyczyny śmierci. To był dziwny zgon. Na ciele mężczyzny są niewielkie obraże- nia. Zabezpieczyliśmy ciało. Zostanie przeprowadzona sekcja. Prokurator rejonowa dodaje, że mężczyzna leżał na drodze szutrowej prowadzącej w kierunku żwirowni. W pobliżu nie było żadnego pojazdu. Mężczyzna miał przy sobie dokument tożsamości, z którego wynika, że to 51-letni mieszkaniec województwa zachodniopomor- - Na razie nie wiemy, co robił w tej okolicy - mówi Magdalena Gadoś. - Musimy przesłuchać rodzinę. ©® PGK Słupsk w Pociągu Marzeń. Spółka od lat pomaga innym Nmmakęja Alek Radomski aleksander.radomski@gp24.pl Dopełnia się skład naszego „Pociągu Marzeń". We wspólnej podróży, której celem jest pomoc dzieciom ze słupskich placówek socjalizacyjnych, nie mogło zabraknąć PGK Słupsk. Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. w Słupsku to ponad 300 osób działających na co dzień na rzecz ochrony środowiska. Spółka od wielu lat chętnie angażuje się w mniejsze i większe akcje charytatywne, społeczne czy kulturalne oraz sama organizuje wiele akcji promujących ekologię. Mowa tu Sprzątaniu Świata, WOŚP, Festiwalu Piani-styki Polskiej czy Komeda Jazz Festival. Firma zorganizowała ostatnio ekologiczny konkurs pn.: „Wielkanocna eko-ozdoba", którego celem była zmiana postrzegania odpadów, nie jako śmieci, ale jako surowce wtóre. Podjęła też akcję „Dzień bez śmiecenia", gdzie uczestnicy, którzy przynieśli do PSZOK-u odpady, otrzymywali w zamian drzewko owocowe, ozdobne, rośliny rabatowe lub zioła. Co ciekawe, część z tych roślin pochodziła z własnej hodowli, do której wykorzystuje się ciepło z odpadów. PGK Słupsk PGK Słupsk prowadzi wiele działań promujących segragację odpadów uczestniczyło też w ostatnich obchodach 120-lecia słupskiego ratusza, podczas których można było wejść do środka „śmieciarki Mięci" i poznać sens segregacji odpadów na przykładzie butelki PET. Teraz spółka zaangażowała się również w „Pociąg Marzeń", gdzie wspólnie chcemy pomóc dzieciom z placówek socjalizacyjnych „Mój Dom - Moja Przyszłość" w Słupsku. Placówka to w praktyce trzy mieszkania, do których trafiają dzieci i młodzież na skutek decyzji sądu. W każdym z mieszkań przebywa 10-11 podopiecznych, nad którymi całą dobę czuwają wychowawcy. - PGK Słupsk jako duże przedsiębiorstwo, działające wśród lokalnej społeczności, stara się utrzymywać jak naj- lepsze relacje z tą wspólnotą poprzez angażowanie się w niesienie pomocy, zapewniając wsparcie finansowe i rzeczowe lokalnym stowarzyszeniom, szkołom, fundacjom, organizacjom, jak i wspiera lokalne inicjatywy kulturalne - podkreślają przedstawiciele firmy. Działania te zostały docenione w Ogólnopolskim Rankingu Miejskich Przedsiębiorstw Gospodarki Komunalnej, w którym spółka zajęła V miejsce. Oprócz działań podejmowanych przez „pegieki" na rzecz współpracy z lokalnymi społecznościami pod uwagę brano czynniki kadrowe, techniczne i finansowe. Organizatorem rankingu był magazyn „Strefa Gospodarki", dodatek dziennika „Gazeta Prawna". ©® ZDJECIE DNIA Dzieciaki z gminy Czarna Dąbrówka nie nudzą się w wakacje. O dobrą zabawę dbają pracownicy i animatorzy z ośrodka kultury w Czarnej Dąbrówce. Dzisiaj animatorzy odwiedzą Mikorowo, w kolejnych dniach Czarną Dąbrówkę, a na koniec będzie Nożyno. (ZIDA) DYŻURNY GP Na Czyteftnfeów jGlosu Pomorza" czeka redaktor dyżurny pod numerem telefonu 510026924. Ze względu na pandemię nie spotykamy się w redakgl Wojciech Nowak wojaech.nowak@gp24.pl 21 lipca 3S6pjut Szewc Herostrates spalił świątynię Artemidy w Efezie. 1655 Potop szwedzki: feldmarszałek Arvid Wittenberg wkroczył na czele 14 tys. wojska do Wielkopolski. 1771 W katedrze w Ajaccio na Korsyce został ochrzczony Napoleon Bonaparte. t9S8 Funkcjonariusze SB wyłamali bramę i przeprowadzili rewizję Instytutu Prymasowskiego na Jasnej Górze. t9S3 Zanotowano najniższą temperaturę powietrza (-89,2 °C). LOTTO 19.0Z20ZI r.. godz. 2150 Multi MuH:2.4,9,12,16,18,23, 27,28,32,37,46,54,56,59,64, 68,70,76,78 Plus76 Ekstra Pensja: 6,14,16,27,29 +1 Ekstra Premia: 1,8,12,28,32,2 Mini Lotto:4,7,24,26,39 Kaskada:4,5,6,7,9,10,15,17,18, 21,23.24 Super Szansa: 2,2,0,9,0,5,0 20072021r.. godz. 14 Multi Multi: 2,7,10,15.16.22,24, 38,39,42,46,52,56,59,61,66, 67,68,76,77 Plus24 Kaskada: 2,3,4,6,9.10.11,12,14, 15.20,21 SuperSzansa: 5,5,8.8,0,4,4 1 WALUTY 20.072021 Lmm—■HiTirniirr--yn-nriiw innw— ■inwirwn USD EUR CHF GBP 53307 (+)wzrost ceny w stosunku o notowania poprzedniego (-)spadek ceny w stosunku do notowania poprzedniego 3,9012 (+) 4,5983 (+) 4.2477 (+) AUTOPROMOCJA % MARKOS 0410184516 "•Wi INVEST HOUSE WBKKBUKKKBSBk _rix_ m ■ WORTHtNfGTON lummwm Ci»imetro-wym odcinkiem gładkiego asfaltu też mamy się przejechać już jesienią2023roku. Wczoraj zainaugurowana została budowa trasy Sil oraz rozpoczęła się budowa brakującego odcinka trasy S6 Koszalin - Kamieszewice. O obwodnicy Koszalina i Sianowa już sporo napisaliśmy na pierwszej stronie dzisiejszego wydania „Głosu Pomorza", skupmy się więc na trasie Sil. A ta, jak podkreślali wczoraj uczestnicy wielkiej inauguracji budowy tej trasy, to „droga żyda". - To historyczny dzień dla Pomorza Środkowego - tłumaczył poseł Paweł Szefernaker. - nazywana drogą przez mękę -wspominał poseł Czesław Hoc. - Za dwa lata z Bobolic nad morze dojedziemy szybko, bez korków, a w 2027 roku, tak zakłada program Polsla Ład, do którego trasa została wpisana, Sil połączy się z autostradą A2 - wyjaśniał, nazywając Sil „autostradą słońca". -Bo prowadzi wprost nad morze - tłumaczył. Trasa Sil w regionie koszalińskim to wspomniane 50 km z Koszalina do Bobolic, podzielone na trzy etapy. Firmy mają czas na zakończenie inwestycji do jesieni 2023 roku. Co później? 2027 rok to wstępnie zakończenie całej Sil na odcinku od Koszalina do Poznania. Natomiast już jesienią tego roku ogłoszone zostaną przetargi na budowę trasy S6 od Kamie-szewic do Słupska. Dalej bu- W taki sposób budowa Sil została wczoraj zainaugurowana. W rzucie łopatą wzięli udział dowa S6 postępuje w szybkim ministrowie, samorządowcy i wykonawcy trasy tempie. Trasa Kaszubska jest już niemal gotowa, ma być od- To dzięki tej drodze w wakacje rystyczny całego regionu ko- weekend mieszkańcy południa dana do użytku w przyszłym będziemy zasilać nasze wy- szalińsko-kołobrzeskiego. To kraju - dodawał. roku. Przetargi na odcinki brzeże w turystów. Ta droga to dzięki niej do Mielna, Koło- - To naprawdę droga życia, od Słupska do Lęborka są już rozwój gospodarczy, rozwój tu- brzegu przyjadą w słoneczny która jeszcze do niedawna była także na ukończeniu. ©® 04 Wydarzenia Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.07.2021 Awarie nowych autobusów i niesforna młodzież Rzucał z balkonu balonami z wodą w artystów i widownię Wyrazy głębokiego współczucia Pani Annie Bednarskiej z powodu śmierci składają Rada Nadzorcza, Zarząd oraz Pracownicy Banku Spółdzielczego w Ustce 0010215504 ICSfc Sylwia Lis . sylwia.lis@gp24.pl fjj Byiów - Jak to możliwe, że nowe autobusy miejskie w Bytowie już się psują? - dopytuje czytelnik. Prezes PKS zapewnia, że to drobne usterki. Uwag jest jednak więcej. Byciobusy - bo tak nazywają się miejskie autobusy w Bytowie, upodobała sobie młodzież. Komunikację miejską uruchomiono w Bytowie z początkiem czerwca. Autobusy nazwano byciobusami. Dlaczego? Mieszkańcy Bytowa z pewnością wiedzą, innym tłumaczymy, że to nazwa pochodna od Bycia, maskotki miasta. To pluszowy kasztanek w przebraniu rycerza, trzymający w dłoni tarczę, na której widnieje liść kasztana. Autobusy już się psują Na ulice wyjechały trzy nowiutkie autobusy. Pojazdy marki Iveco, ku zdumieniu mieszkańców, już ulegają awarii. Obecnie w serwisie jest jeden pojazd, wcześniej dwa. Prezes spółki PKS uspokaja, że to drobne awarie i za chwilę wszystko wróci do normy. - Jak każda nowa rzecz, musi się odpowiednio dopasować - mówi Zdzisław Piskorski, prezes spółki PKS, która obsługuje bytowską komunikację. -Jeden z pojazdów znajduje się w serwisie w Gdańsku, na ulicę wyjechał autobus zastępczy. Wcześniej mieliśmy kilka awarii, ale zapewniam, że to drobne lusterki i nie ma się czym martwić. Byciobusem na wycieczki Usterki pojazdów to jeden problem. Bytowską komunikację 36 wędkarzy nad jeziorem Dyn Na jeziorach Dyk i Miłe w Półcznie zorganizowano spławikowo-grun-towe i spinningowe zawody wędkarskie o Puchar Wójta Gminy Studzienice Bpgdana Rysia. W zawodach startowało 36 zawodników z Bytowa, Miastka, Słupska, Kołczy-głów, Motarzyna, Czarnej Dąbrówki. Organizatorem zawodów było By-towskie Koto PZW i Gmina Studzienice. Zwycięzcy. W kategorii młodzież -Kamil Spiczak Brzeziński, Bytów. Kategoria kobiet - Patrycja Jasnoch,Bytów. Kategoria senior: Marek Pisz-czatyn, Motaizyno .Wdyscypłinie spinningowęj zwyciężył Hering Krzysztof z Bytowa. (Zida) Mieszkańcy skarżą się na awar miejską szczególnie upodobała sobie młodzież. Bywa, że uczniowie wsiadaja do by-ciobusów i zwyczajnie jeżdżą po mieście. Na portalu społecz-nościowym powstała nawet specjalna grupa Spotted By-ciobus. Tu młodzi bytowianie umawiają się na przejażdżki byciobusami. W sieci pojawiło się też sporo komentarzy krytykujących kierowców. Autorami wpisów zazwyczaj była niezadowolona młodzież, która zarzucała im brak kultury. - Nie pozdrawiam kierowcy byciobusa z wąsem, powiedział do mnie i do mojej koleżanki „wypier..to nie jest autobus na wycieczki" i że mamy iść pieszo - napisała młoda byto-wianka. Suchej nitki na młodzieży nie pozostawiają natomiast starsi mieszkańcy Bytowa. - Przyznam, że zachowuje się nieładnie - mówi starsza pani. - Po pierwsze, młodzi ludzie nie noszą maseczek, po drugie, faktycznie jeżdżą autobusami, jakby to była wycieczka, z jednego końca miasta na drugi. Nie wspomnę już o tym, że słowa „dzień dobry" od nich nie uświadczysz, nie ma mowy też o ustąpieniu miejsca. Przykro się na to wszystko patrzy. Kierowcy nie mają łatwego życia, widzą, że młodzież godzinami objeżdża miasto i nic nie mogą zrobić. Kierowca ma jeździć - Zostaliśmy wynajęci do jeżdżenia po mieście - potwierdza prezes PKS. - Nie naszym zadaniem jest uspokajanie młodzieży, choć na początku tak się zdarzało, uwagi dotyczyły choćby braku maseczki czy zbyt głośnej muzyki, którą puszczała młodzież z przenośnych głośników. I dodaje: - W gminach obsługujemy dojazdy do szkół, niektóre samorządy wymagają od nas, by podczas jazdy w autobusie był obecny nasz przed- stawiciel, który dba o odpowiednie zachowanie i bezpieczeństwo, w tym przypadku tak nie jest - mówi prezes Piskorski. - Problemy związane z zachowaniem zgłosiłem do urzędu miejskiego i cieszę się, że ratusz zareagował. W by-ciobusach będzie monitoring, on znacznie ułatwi pracę naszym kierowcom. - W związku z uwagami dotyczącymi niewłaściwego zachowania, choćby picia alkoholu i śmiecenia, wystąpiliśmy do firmy, która dostarczyła nam autobusy, o to, żeby wydała nam warunki zamontowania kamer - wyjaśnia Ryszard Sylka, burmistrz Bytowa. Dodajmy, że trzy autobusy miejskie obsługuje 10 kierowców. Pracują zmianowo. Na podstawie rejestrów z bramek liczących, zamontowanych w miejskich autobusach, od l do 30 czerwca przewiozły one łącznie 50.970 pasażerów. ©® Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 17 lipca 2021 r. odszedł w wieku 72 lat nasz kochany Mąż, Tatuś i Dziadek Mieczysław Kochanowski Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 22 lipca 2021 r. o godz. 14.10 na Starym Cmentarzu. Msza żałobna w dniu pogrzebu o godz. 7.30 w kościele NSJ. Żona z synami Ła&s Bogumiła Rzeczkowska bogumila.rzeakowska@gp24.pl Niekulturalne zachowanie mieszkańca Ustki w czasie kulturalnego wydarzenia jest przedmiotem policyjnego postępowania. - Wstyd! - ocenia Aldona Sta-szewska-Klimek, dyrektorka Domu Kultury wUstce, zdarzenie, które miało miejsce w czasie jednej z imprez na podwórku Bałtyckiego Centrum Kultury. - Od wielu lat prowadzimy w tym miejscu różne wydarzenia, ale pierwszy raz doszło do takiej sytuacji. Wszyscy jesteśmy zniesmaczeni - artyści, organizatorzy, mieszkańcy i wczasowicze. 26 czerwca na podwórku BCK odbywało się Muzyczne Retro Show Złote przeboje lat 20. i 30. w wykonaniu zespołu Artes Ensemble. Śpiewacy operowi i soliści instrumentaliści mieli próbę przed koncertem. Nagle nawidownięwpadłbalonnapeł-niony wodą. Rozchlapał się. Za nim drugi, który uderzył w wiolonczelę. - Wszyscy skierowaliśmy wzrok w stronę, skąd leciały ba- lony - opowiada Aldona Sta-szewska-Klimek. - Na balkonie sąsiadującego z nami bloku stał mężczyzna. Przyznał, że to on rzuca balony. Zapytany, dlaczego to robi, odpowiedział: „Bo mi przeszkadzacie", i zapowiedział, że dalej będzie rzucał. Sytuacja zrobiła się niezręczna. Artyści obawiali się o siebie i instrumenty. Koncert wisiał na włosku. - Wezwałampolicję. Funkcjonariusze poszli do niego do domu, a później w czasie koncertu staliipilnowali- opowiada pani dyrektor. - Niestety, ten pan dalej przeszkadzał, bo puszczał muzykę disco polo. Słychać ją było w czasie przerw na zapowiedzi. Niekulturalnemu sąsiadowi BCK nie powiódł się plan. Koncert na otwarcie sezonu się odbył. Publiczność była zachwycona występem. Teraz sprawą zajmuje się Komisariat Policji w Ustce. - Policjanci prowadzą postępowanie wyjaśniającewsprawie o wykroczenie z artykułu 75.1 Kodeksu wykroczeń - mówi Michał Sobiesiak z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. Grozi za to kara grzywny do 500 zł albo kara nagany. ©® Koncert się odbył, publiczność była zachwycona, a niekulturalne zachowanie mężczyzny wyjaśnia policja Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.07.2021 1 Materiał informacyjny 05 Droga do Zdrowia z PZU rusza w dalszą trasę! Droga do Zdrowia z PZU odwiedza kolejne miasta! Po sukcesie akcji pilotażowej, podczas której mobilne gabinety zawitały do sześciu miejsc w południowo-wschodniej Polsce, teraz bezpłatne badania profilaktyczne będzie można wykonać w miejscowościach turystycznych na terenie całego kraju. Po pierwszym przystanku w Giżycku, tym razem zapraszamy na badania do Kołobrzegu. Mobilna strefa zdrowia będzie zlokalizowana 24 i 25 lipca na terenie Sanatorium MSWiA, wejście od ul. Spacerowej. Kolejne fale trwającej już drugi rok pandemii skutecznie utrudniały pacjentom dostęp do badań i stacjonarnych wizyt u lekarzy. Dlatego Grupa PZU, która od samego od początku wspiera Polaków w walce z koronawi-rusem, zorganizowała akcję badań profilaktycznych. W czerwcu, podczas pilotażu „Drogi do Zdrowia z PZU", mobilne gabinety medyczne przemierzyły około 3500 km i odwiedziły Zamość, Rzeszów, Stalową Wolę, Hrubieszów, Świdnik i Lublin. Łącznie wykonano w nich blisko 3000 badań i konsultacji medycznych, a dzięki szybkiej reakcji lekarzy 6 pacjentom dosłownie uratowano życie. Ich stan był na tyle poważny, że trzeba było wezwać karetkę i odwieźć ich do szpitala. W weekend 17-18 lipca wydarzenie odbyło się w Giżycku, gdzie wykonano 400 badań. W mobilnej strefie zdrowia przez cały weekend ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego prowadzili również pokazy udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Ponadto, w sobotę 17 lipca, w bazie MOPR organizatorzy akcji przekazali ratownikom pianki neoprenowe i skafandry do akcji na wodzie. To tylko część wsparcia, jakie PZU zaoferował MOPR-owi, aby zapewnić bezpieczeństwo nad wodą zarówno ratownikom, jak również turystom. - Akcję Droga do Zdrowia z PZU rozpoczęliśmy, aby pomóc Polakom w walce z długotrwałymi następstwami zarówno zachorowań na COVID-19, jak i przerwy w regularnych badaniach i konsultacjach lekarskich. Po miesiącu pilotażu widzimy, że dobrze odczytaliśmy potrzeby w tym zakresie. Sukces akcji bardzo nas cieszy i motywuje do jej kontynuowania. W lipcu i sierpniu zawitamy do kolejnych siedmiu miast, przede wszystkim w regionach, gdzie Polacy spędzają wakacje. Serdecznie zapraszamy do odwiedzania mobilnych stref zdrowia PZU mieszkańców i turystów - mówi dr hab. Beata Kozłowska-Chyła, prezes PZU. Podobnie jak w czerwcu, podczas wakacyjnej edycji Drogi do Zdrowia z PZU wszyscy zainteresowani będą mogli skorzystać z bezpłatnych badań, takich jak USG płuc, spirometria, EKG, pomiar poziomu cukru, cholesterolu i ciśnienia krwi. Wyniki na miejscu oceni internista, a w przypadku spirometrii i USG płuc - pul-monolog. Można będzie także sprawdzić zmiany skórne i skorzystać z porad dermatologa, a także wykonać analizę składu ciała podczas konsultacji z dietetykiem. Do końca wakacji „Droga do Zdrowia z PZU" dotrze do miejscowości turystycznych w całej Polsce. Kolejne zaplanowane przystanki to: Kołobrzeg, pomorskie Brusy, Augustów, Polańczyk, Zakopane i Szklarska Poręba. W każdym z miast strefy zdrowia PZU będą czynne w godz. 9.00-19.00. Nie są potrzebne wcześniejsze zapisy, każdy będzie mógł skorzystać z bezpłatnych badań i konsultacji lekarskich. Akcja potrwa do końca wakacji. Grupa PZU od początku pomaga w walce z pandemią Grupa PZU od samego początku aktywnie włączyła się w walkę z pandemią koronawirusa. Na wsparcie finansowe i sprzętowe dla szpitali i służb walczących z COVID-19 spółki narodowego ubezpieczyciela przeznaczyły ponad 25 min zł. Dzięki zaangażowaniu pracowników Grupy PZU obsługiwane są specjalne infolinie m.in. dla chorych na CON/ID-19, seniorów, a także dla osób szczepiących się. 06 Kraj Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.07.2021 Odbudowa pałacu budzi skrajne emocje. Projekt w komisji Alicja Glinianowicz redakcja@polskdtimes.pl Na wtorkowym spotkaniu komisji miało miejsce pierwsze czytanie projektu doŁ odbu-owy Pałacu Saskiego. Ustawa wzbudziła niemałe kontrowersje. Padły mocne słowa polityka PiS. We wtorekodbyło się spotkanie komisji Kultury i Środków Przekazu w celu pierwszego odczytania ustawy o przygotowaniu i realizacji odbudowy m.in. Pałacu Saskiego. Ustawa ta to realizacja zobowiązania Andrzeja Dudy z 11 listopada 2018 roku. Wówczas prezydent podpisał deklarację o restytucji Pałacu Saskiego w Warszawie. - Budowle te były nietylko wizytówką Warszawy, ale i całego kraju. Zostały wyburzone w grudniu 1944 roku, już po powstaniu warszawskim, wramach niszczenia Warszawy. To były jedne z najważniejszych punktów miasta - wskazała sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Małgorzata Paprocka. Ustawa zakłada odbudowę także innychbudowli, które uległy zniszczeniu podczas wojny. Jak przedstawiono na spotkaniu, inwestorem w przedsięwzięciu odbudowy będzie Skarb Państwa, natomiast przy kancelarii premiera ma powstać ośmioosobowa Rada Odbudowy. Podczas spotkania w Sejmie głos zabrał m.in. poseł PiS Marek .......g| Pałac Saski był przed wojną jedną z wizytówek stolicy Suski, który przyznał, że Polacy powinni odbudować m.in. Pałac Saski, a rachunek za prace powinni pokryć Niemcy. Zdaniem polityka osoby, które sprzeciwiają się odbudowie obiektu, swoją ojczyznę mają za zachodnią granicą Polski. Zdaniem wiceprezydent stolicy Renaty Kaznowskiej przy realizacji inwestycji zniknie Grób Nieznanego Żołnierza mieszczący się na placu Piłsudskiego. Pozwolenie na budowę Pałacu Saskiego oraz towarzyszącej zabudowy będzie wydawane przez wojewodę mazowieckiego. Pałac Saski został wysadzony przez Niemców w grudniu 1944 roku. Przed zniszczeniami uchronił się jedynie niewielki fragment kolumnady z Grobem Nieznanego Żołnierza. Blokada rolników zAgroUnii We wtorek o godz. 8 na drogi wyjechało 150 traktorów, a według lidera AgroUnii Michała Kołodziejczaka nawet300. Droga krajowa nr 12 (tym samym śladem biegnie DK 91) od Srocka do węzła z S8 w Piotrkowie miała być zablokowana nawet przez 8 godzin. Ostatecznie protest zakończyłsię około godz. 14. Wzięło w nim udział kilkuset rolników. Policja użyła gazu. - Co rolnicy mają zrobić, kiedy ten rząd nas oszukał? Najbardziej nas wystawił właśnie ten rząd - mówił lider protestujących, (aip) Jest szansa na to, że będziemy mieć RPO W tym tygodniu można spodziewać się wyboru nowego Rzecznika Praw Obywatelskich. Profesor Marcin Wiącek zostałjuż zatwierdzony przez Sejm, a dzisiaj Senat zajmie się wyrażeniem zgody na objęcie przez niego urzędu. Jeśli nie będzie przeszkód, nowy RPO złoży ślubowanie przed Sejmem jeszcze w tym tygodniu, (aip) Sędzia Tuleja wnioskuje o powrót do orzekania We wtorek sędzia IgorTuleya zjawił się przed budynkiem Sądu Okręgowego w Warszawie, by złożyć prezesowi sądu wniosek o powrót do orzekania. - Spełniam swój obowiązek. Jestem sędzią, powinienem orzekać. Nie ma żadnych wątpliwości wzwiązku zostatnimi orzeczeniami 75UE z 14 i 15 lipca, że powinienem się jak najszybciej stawić w sądzie i zostać dopuszczonym do orzekania. Dzisiajjestem, żeby postawić kropkę nad i - mówił Tuleya.(AiP) Zapowiadąją się gorące dni w Sejmie. Co z większością? Aleksandra Kiełczykowska a.kielczykowska@polskatimes.pl W środę na trzydniowym posiedzeniu Sejmu posłowie mają zająć się między innymi nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji nazwaną „LexTVN". Przewidziana jest dyskusja, a później głosowanie nad wotum nieufności dla ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka. - Sejm zajmie się wnioskiem o wotum nieufności wobec ministra edukacji Przemysława Czarnka w środę wieczorem, od razu po tym punkcie odbędzie się głosowanie - poinformował w środę wicemarszałek Sejmu, szef klubu PiS Ryszard Terlecki. Wniosek o wyrażenie wotum nieufności złożyli w Sejmie posłowie Koalicji Obywatelskiej pod koniec czerwca. -Minister Czamek musi odejść, jest ministrem złym i szkodliwym, pełnym pogardy i agresji. Jego wypowiedzi o młodzieży, o części polskiego społeczeństwa dyskwalifikują go nawet jako parlamentarzystę, nie mówić o tym, że go w pełni dyskwalifikują jako osobę, która ma odpowiadać za przyszłość polskich dzieci - podkreśliła Barbara Nowacka. Minister Przemysław Czarnek będzie musiał zmierzyć się z falą krytyki z mównicy sejmowej Rafał Grupiński zwrócił uwagę, że polityka Czarnka prowadzi polską edukację do ciemnogrodu. - Przemysław Czamek jest ministrem, który próbuje cofnąćnas do czasu obskurantyzmu, do czasów nietolerancji, do czasów, wktórych nie liczono się z prawami człowieka - zaznaczył. Podczas najbliższegoposie-dzenia Sejmu także ma zostać przeprowadzone głosowanie nad nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji określanej „Lex TVN". Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki przekazał dziennikarzom, że ten projekt znajduje się w porządku obrad Sejmu. - Ale to nie znaczy, że to jest ustawa przeciwko komukolwiek. To jest ustawa, która jakby porządkuje nasze prawo dotyczące funkcjonowania mediów -ocenił. Terlecki pytany byłtakże oto, czy wicepremier Jarosław Gowin straci swoje stanowisko, jeśli nie poprze tej ustawy. - Na razie takiego zdarzenia nie ma, więc to jest pytanie czysto hipotetyczne. Cały czas trwają rozmowy wewnątrz naszej koalicji, uzgadniamy rozmaite stanowiska, nie tylko dotyczące tej kwestii. Jak dotąd zachowujemy spokojnie większość - odpowiedział. TakżeMarek Suski we wtorek w rozmowie z TVN24 stwierdził, że na tym posiedzeniu Sejmu zo- stanie przegłosowany projekt nowelizacji. - Jesteśmy spokojni - zaznaczył. Dodał, że wszyscy będą głosować za, nawet Jarosław Gowin oraz opozycja. Politycy porozumienia od początku dyskusji nad projektem zapowiadali, że nie poprą go w takiej formie. Poprzemy tę ustawę tylko pod warunkiem, że zaakceptowana zostanie poprawka przygotowana przez Porozumienie, rozszerzająca krąg państw, z których podmioty gospodarcze mogą mieć większościowy udział w polskich mediach na kraje OECD, w tym Stany Zjednoczone - oświadczył we wtorek wicepremier, szef MRPiT Jarosław Gowin. Wicepremier dodał, że poprawka ma na celu „zapewnienie bezpieczeństwa nam wszystkim, że media w Polsce nie trafią w ręce podmiotów z krajów, które wyznają wartości antydemokratyczne". -Z drugiej strony ta poprawka gwarantuje pełną wolność mediów i pluralizm. Autorzy nowej ordynacji tłumaczą, że w proponowanej zmianie w art. 35 ust. 2 przede wszystkim wyrażono wprost, że wskazane w nim ograniczenia mają zastosowanie również do (polskich) spółek z pośrednim kapitałowym udziałem osób zagranicznych, czyli do (polskich) spółek, w których uczestniczy inna spółka polska mająca w charakterze swoich udziałowców lub akcjonariuszy osoby zagraniczne. „Tusk ma kompleks wobec Jarosława Kaczyńskiego od lat Aleksandra Kiełczykowska a.kielczykowska@polskatimes.pl -Panie Kaczyński, wyjdź z tej swojej jaskini. Stań ze mną twarzą w twarz- mówił do Jarosława Kaczyńskiego Donald Tusk. PiS odpowiada. W poniedziałek późnym popołudniem Donald Tusk wystąpił w Gdańsku. Lider PO podczas swojego przemówienia zaznaczył, że Prawo i Sprawiedliwość „obrał kurs na wschód". - PiS chce być suwerenny od wartości. Splugawili słowo „suwerenność". Jutro znowu będą atakować wolne media - mówił. - Panie Kaczyński wyjdź z tej swojej jaskini, stań ze mną twarzą w twarz na udeptanej ziemi wymienić się argumentami, zostaw ludzi w świętym spokoju, daj im normalnie ze sobą roz- Lider PO uważa, że PiS obrało kurs na wschód. Wzywa lidera PiS do debaty mawiać. Chcesz konfrontacji, chcesz naprawdę poważnego starcia na argumenty, chcesz poważnej rozmowy o Polsce, jestem do dyspozycji wszędzie, gdzie chcesz. Do wezwania do debaty z Jarosławem Kaczyńskim odniósł się w TVP poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski. - To jest po prostu kompleks Donalda Tuska, który ma kompleksy wo- bec Jarosława Kaczyńskiego od lat. Z jednej strony mąż stanu, który ma wizję Polskiego Ładu, a z drugiej sfrustrowany polityk, który oddałbycie premierem dla dobrej fuchy za granicą. Mógł rządzić w Polsce, ale zrezygnował, bo lepiej płacili tam niż w Polsce - skomentował polityk. Przekonywał, że nie ma powodów, by odbyła się dyskusja Tuska oraz Kaczyńskiego. -Z drugiej strony premierem w Polsce jest Mateusz Mora-wiecki, więc jeżeli chciałby dyskutować, to może z premierem, który z pewnością w wielu sprawach jest zdecydowanie lepszy-dodał. - Lider PO Donald Tusk, wzywając do debaty prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego próbuje sam zyskać na wartości, czemu ktokolwiek z PiS miałby mu robić tę uprzejmość? Tusk najpierw powinien podebatować z Polakami o tym, jakie było bezrobocie za jego rządów - ocenił Radosław Fogiel, wicerzecznik PiS. Dodał, że wystąpienie Tuska to była „komedia". Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.07.2021 Świat 07 New Shepard odbył krótki lot w kosmos. Bezos: „Best day ever" W Niemczech zawiódł system ostrzegania przed powodzią Kazimierz Sikorski k.sikorski@polskatimes.pl Jeff Bezos, najbogatszy człowiek na kuli ziemskiej, odbył wczoraj podróż własną rakietą w kosmos. Wszystko przebiegło jak w szwajcarskim zegarku, po 10 minutach i 25 sekundach od startu JefFBezos i towarzyszące mu osoby wróciły szczęśliwie statkiem kosmicznym New Shepard na ziemię. Miliarder założył firmę Blue Origin w 2000 r., aby kiedyś zbudować kolonie kosmiczne ze sztuczną grawitacją, w których miliony ludzi będą mogły pracować i żyć. W tym locie towarzyszyli mu: Wally Funk -lotniczka, która w wieku 82 lat stała się najstarszą astronautką w historii, 01iver Daemen - holenderski nastolatek, pierwszy klient firmy, który został jednocześnie najmłodszym astro-nautą. Za jego lot zapłacił nieznaną sumę jego ojciec, Mark Bezos - młodszy brat i najlepszy przyjaciel Jeffa Bezosa, który kieruje Fundacją Rodziny Bezosów. Po wylądowaniu miliarder powiedział krótko: „Best day ever" (mój najlepszy dzień w życiu). Podobnie wypowiadali się pozostali uczestnicy wyprawy. Rakieta wyniosła na wysokość nieco sto kilometrów nad Ziemią kapsułę, oba te elementy wróciły potem na Ziemię. Start nastąpił dokładnie o godzinie 15:12 polskiego czasu. Relacja na żywo pokazywała, z jak ogromną prędkością z każdą kolejną sekundą leciała rakieta („booster"). Dwie minuty później osiągnęła ona prędkość 3 Mach (ponad 3,5 tys. km/h), w kapsule panowało wtedy przeciążenie trzy razy większe niż na Ziemi. Lot do krawędzi kosmosu nie trwał nawet połowy całego lotu, ale poza wspaniałymi widokami JefFBezos i reszta załogi, o której później, doświadczyli stanu nieważkości. A potem wszystko odbywało się w odwrotnej kolejności, coraz mniejsza prędkość rakiety, coraz niższa wysokość, zaczęło się opadanie. Najpierw prawidłowo wylądował booster (można go będzie wykorzystać w kolejnej misji), potem pojawiła się kapsuła, nad nią trzy potężne spadochrony, które sprowadzały ją na Ziemię. Wreszcie po dziesięciu minutach i 25 sekundach kapsuła uderzyła w piaszczyste podłoże pustyni w Teksasie. Oklaski, gratulacje, udało się. Były życzenia o szampan. Na pustyni w zachodnim Teksasie kapsułę chwilę po wylądowaniu otoczyły media chętne do przeprowadzenia wywiadów z astronau-tami. Ten lot uznaje się za kluczowy dla raczkującego przemysłu kosmicznego, który w przyszłości ma być dostępny nie tylko dla bogaczy. Lot zbiega się z 52. rocznicą pierwszego lądowania na Księżycu. Firma Blue Origin planuje jeszcze dwa loty w tym roku, a następnie „wiele" w przyszłym roku. Założyciel Virgin Galactic, Richard Branson, odbył podróż całkiem niedawno, bo li lipca2021 r., ale Bezos, podobnie jak Branson, twierdzi, że to nie był konkurs. •w Kapsuła z załogą wróciła na Ziemię po ponad 10 minutach lotu w kosmos Kazimierz Sikorski k.sikorski@polskatinies.pl Coraz więcej Niemców pyta: jak to się stało, że w jednym z najbogatszych krajów świata nie zdołano ostrzec ludzi przed nadciągającym kataklizmem? Wciąż trwa akcja poszukiwawcza ofiar tragicznej powodzi, przybywa śmiertelnych ofiar, w Niemczech rozpoczęła się dyskusja o tym, dlaczego system ostrzegania przed powodzią okazał się nieskuteczny. Pytania o brak ostrzeżeń stawiane są w czasie, gdy liczba ofiar przekroczyła już 160 i to nie koniec jeszcze tragicznego bilansu, a wiele miast i wsi nie ma wody pitnej, prądu i gazu. Niemcy zadają sobie pytanie, w jaki sposób jeden z najbogatszych krajów świata został zaskoczony ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi? Pojawiają się informacje, że wczesne ostrzeżenia o rekordowych opadach deszczu i spodziewanych powodziach nie dotarły do najbardziej zagrożonych rejonów. W Erftstadt, na południe od Kolonii, gdzie zalane kamieniołomy żwiru pochłonęły samochody, domy i część zabytkowego zamku, mieszkańcom, którzy mieli aplikację ostrze- Skala zniszczeń po powodzi przekracza ludzkie wyobrażenia. Wielu Niemców ma wielkie pretensje do władz o brak systemu ostrzegania gawczą rządu federalnego, doradzono w środę, aby pozostali w domach. W czwartek poinformowano ich, że pobliska tama jest zagrożona, co naraża ich na „ekstremalne niebezpieczeństwo". Jednak w okręgu Ahrweiler wNadrenii-Palatynacie, gdzie co najmniej 117 osób zginęło w powodzi, która zebrała się w okolicznych górach Eifel, aplikacja ostrzegawcza Nina nie wysłała podobnego ostrzeżenia. Mimo że europejski system ostrzegania o powodziach (Efas) na cztery dni przed ulewą wysłał ostrzeżenia dla najbardziej dotkniętych regionów Niemiec, wydaje się, że gwałtowne powodzie zaskoczyły większość mieszkańców. Profesor Hannah Cloke, hydrolog z University of Reading, która założyła i doradza Efas, mówiła Politico, że liczba ofiar śmiertelnych była „monumentalną porażką systemu". Niemiecki minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer odrzucił sugestie, że urzędnicy federalni popełnili błędy i dodał, że ostrzeżenia przekazano władzom lokalnym, które podejmują decyzje w sprawie ochrony przed katastrofami. Minister spraw wewnętrznych landu N adrenia Północna- Westfalia Herbert Reul, w którym zginęło 47 osób, przyznał, że system wczesnego ostrzegania nie działał tak skutecznie, jak mógłby, ale dodał, że nie widzi z nim zasadniczych problemów. Annalena Baerbock, kandydatka Partii Zielonych na kanclerza, powiedziała Der Spiegel, że wteiściwąreakcjąna katastrofalne powodzie byłby „trójstronny narodowy wysiłek siły^', obejmujący bardziej scentralizowany system zarządzania katastrofami, zmieniający projekt miast i rzek na wypadek ekstremalnych zjawisk pogodowych oraz zwiększone wysiłki na rzecz ochrony klimatu. Politycy z USA napisali list do prezydenta Andrzeja Dudy Wamyngttm Aleksandra IGełczykowska a.kielczykowska@polskatimes.pl Grupie senatorów USA nie podoba się nowela KPA. Chcą. by prezydent Andrzej Duda zawetował nowe prawo. Grupa 12 senatorów USA publikowała we wtorek list otwarty do prezydenta Andrzeja Dudy. Zaapelowali w nim, by doprowadził do wycofania noweli Kodeksu postępowaniaadministra-cyjnego lub ją zawetował. Według senatorów prawo ma utrudnićreprywatyzaęję mienia. „Zdecydowanie uważamy, że to prawo znacznie zwiększyłoby istniejące trudności, które uniemożliwiają ofiarom i ich rodzinom ubieganie się o zwrot i rekompensatę za mienie bezprawnie zabrane im przez nazistowskie Niemcy i komunistyczny Prezydentowi przysługuje prawo weta. Sejm może to weto odrzucić większością 3/5 głosów rząd Polski"-napisaliwliściese-natorowie. Pod listem podpisał się Marco Rubio, były kandydat wrepubli-kańskich prawyborach prezydenckich, a także Tammy Bald-win, James Lankford, Jacky Ro-sen, Cindy Hyde-Smith, Dianne Feinstein, Cory Booker, Cathe-rine Cortez Masto, Bob Casey, Ron Wyden, Sherrod Brown iChrisCoons. Senatorowie podkreślili wli-ście, że „Stany Zjednoczone i Polska utrzymują mocny sojusz oparty na naszych wspól- nych demokratycznych wartościach i celu, jakim jest wolność i dobrobyt w Europie". Przy czym jednocześnie stwierdzili, że mają „poważne obawy'' związane z rozpatrywaną obecnie przez Senat nowelizacją Kodeksu postępowania administracyjnego. „Zdecydowanie uważamy, że to prawo znacznie zwiększyłoby istniejące trudności, które uniemożliwiają ofiarom i ich rodzinom ubieganie się o zwrot i rekompensatę za mienie bezprawnie zabrane im przez nazistowskie Niemcy i komunistyczny rządPolski" -napisali wliście senatorowie. Senatorowie ocenili „dotychczasowe starania Polski o zachowanie pamięci o straszliwych skutkach nazizmu i komunizmu dla narodów Europy, aby nigdy więcej się nie powtórzyły". Jednak ich zdaniem uchwalenie proponowanych zmian „byłoby krokiem wstecz w wysiłkach Warszawy na rzecz naprawienia niesprawiedliwości wyrządzońych Polsce przez ciemięzców". 08 Glos seniora Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.07.2021 Warto żyć w zgodzie z Panem Bogiem oraz... z urologiem - Choć zapadalność na raka gruczołu krokowego rośnie, to umieralność z powodu tej choroby spada. Zwłaszcza u chorych, u których choroba nie ma agresywnego przebiegu lub jest wcześnie rozpozna na - mówi prof. Piotr Chłosta, kierownik Katedry i Kliniki Urologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego v ? - ^ Choroby urologiczne dotykają znacznej części społeczeństwa. Nowotwór pro-staty jest obecnie drugim najczęściej występującym nowotworem złośliwym wśród mężczyzn. Byłam zdziwiona, jak zobaczyłam te statystyki. Niestety, to wciąż wysokie liczby Ogólnie nowotwory wywodzące się z układu moczowego stanowią około 25 proc. wszystkich nowotworów, a grupą dominującą wśród nich jest właśnie rak gruczołu krokowego. Wzrost zachorowalności na raka prostaty obserwuje się na całym świecie. W niektórych krajach, na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat, liczba wykrytych zachorowań wzrosła aż siedmiokrotnie. Jest to związane m.in. z wydłużeniem się życia, a także upowszechnieniem badania zwanego PSA. Zanim to badanie weszło do praktyki klinicznej, lekarze na ogół diagnozowali raka prostaty dopiero, gdy dawał objawy. A więc późno. Polacy żyją coraz dłużej, zatem będzie rosła grupa mężczyzn, którzy prędzej czy później zachorują na raka prostaty. Udowodniono bowiem, że istnieje liniowa zależność pomiędzy wiekiem pacjenta a częstością występowania tego nowotworu. Jednak, choć zapadalność na raka gruczołu krokowego rośnie, to umieralność z powodu tej choroby spada. Zwłaszcza u chorych, u których choroba nie ma agresywnego przebiegu lub jest wcześnie rozpoznana. Oto, dlaczego tak ważna jest profilaktyka, czyli systematyczne badanie się. Nie oznacza to jednak, że na nowotwór natury urologicznej nie zachoruje 30-czy 40-latek. Mój kolega miał raka jądra na studiach. Rak jądra jest jednym z tych nowotworów, który właśnie najczęściej dotyka młodych mężczyzn, pomiędzy 17. a 40. rokiem życia. Drugi okres, o zwiększonym ryzyku zachorowania na nowotwór jądra, występuje po 70. Oczywiście tak jak pani redaktor powiedziała nie oznacza to, że mężczyźni w innym wieku na niego nie zachorują. Objawy takie, jak bezbolesne powiększenie jądra, stwardnienie narządu, szybki przyrost jego objętości, ból czy jakakolwiek inna zmiana stwierdzona podczas codziennych zabiegów higienicznych, powinna natychmiast zwrócić uwagę mężczyzny i spowodować błyskawiczną wizytę u urologa. Szybka wizyta niejednokrotnie jest w stanie uratować życie. Nowotwory jąder w przeważającej większości mają bowiem bardzo duży potencjał onkologiczny do tworzenia przerzutów. Wykrycie choroby na wczesnym etapie pozwala uniknąć m.in. leczenia chemią i wielkich operacji chirurgicznych. A gdy chcemy się upewnić, że z naszą prostatą wszystko jest w porządku, to od jakiego badania należałoby zacząć? Oznaczenia PSA? PSA nie jest markerem nowotworu prostaty. Jest markerem całej prostaty. Stanowi on cenny wskaźnik - informację, czy trzeba poszerzyć diagnostykę, czy nie. Zająć się problemem dogłębniej czy obserwować. Dlatego bada- niom tym powinna nieodłącznie towarzyszyć wizyta u urologa. Wielu pacjentów samodzielnie oznacza PSA i przez długi czas unika kontroli. Potem, kiedy taki chory trafia do specjalisty i słyszy pytanie: „Dlaczego pan tak długo zwlekał?, jest zaskoczony i skonsternowany. No bo skoro przez kilka lat oznaczał sobie PSA, to wydawać by się mogło, że to koniec tematu. A to tylko jeden z elementów profilaktyki. Badanie przezodbytnicze, będące nieodzownym elementem badania fizykalnego, któremu powinien się poddać pacjent, trwa krótko, a dzięki niemu jesteśmy w stanie poszerzyć diagnostykę i wykryć m.in. raka stercza. Nawet wtedy, gdy PSA jest prawidłowe. Mimo iż wczesna diagnostyka jest szansą na wyleczenie . to nadal wielu męż-czyzn woli urologa omijać szerokim łukiem. Traktując was trochę jak wrogów. Z czego to wynika? Ze wstydu, może ze strachu? Wielu mężczyzn myśli o sobie jak o macho. Nie lubi mówić o swoich słabościach, woli udawać, postrzegać siebie jako ludzi zdrowych i całe życie sprawnych. Po co więc takiemu stuprocentowemu mężczyźnie lekarz? Pokutuje również przekonanie, że jeśli nic się nie dzieje, to po co zawracać sobie głowę jakimiś wizytami w poradni. Profilaktyka, jaka profilaktyka? Idę do specjalisty wtedy, kiedy coś zaczyna mi dolegać. To zła droga, z której my lekarze od lat próbujemy chorych sprowadzić. Na szczęście na przestrzeni lat w tym zakresie jest coraz lepiej. Obserwujemy głębokie zrozumienie nie tylko mężczyzn, ale także u kobiet, co do tego, że warto być zdrowym i się badać - bo choroba wcześnie wykryta jest wyleczalna. Dużą rolę odgrywają też akcje społeczne, a także festiwale typu KultUro, podczas których promowane są badania profilaktyczne oraz zdrowy styl życia. To dzięki nim ociepla się wizerunek lekarza urologa. Niestety, część z nas wciąż nie zdaje sobie sprawy, że przeważająca liczba badań, jakie wykonuje urolog, a które mogą wiązać się z naruszeniem intym ności, trwa krócej niż mycie zębów. Dostarczają one jednak informacji, które są w stanie zaważyć na życiu i zdrowiu pacjenta. Warto żyć zatem w zgodzie z Panem Bogiem i urologiem. Kiedy jest dobry moment na pierwszą wizytę u urologa? Każdy, kto ma jakiekolwiek wątpliwości co do stanu swojego zdrowia, powinien bezwzględnie skonsultować się z urologiem. Szczególnie dotyczy to tych, którzy stwierdzą nieprawidłowości w obrębie swoich gonad, tj. narządów płciowych zewnętrznych. Natomiast jeśli chodzi o narządy wewnętrzne takie jak nerka, moczowód czy gruczoł krokowy, to dysponujemy ściśle wytyczonymi kryteriami. W przypadku gruczołu krokowego, czyli prostaty, zaleca się, by każdy mężczyzna po 50. roku życia raz w roku odwiedził urologa. Jeśli zaś pacjent ma obciążający wywiad rodzinny, to znaczy, że wśród jego najbliższych występowały przypadki zachorowań na nowotwory układu moczowego, warto zgłosić się do lekarza w granicach czterdziestki. Ryzyko zachorowania na raka prostaty jest bowiem w tej grupie aż 11 razy wyższe niż w przypadku populacji, która tych zależności nie ma. Z kolei jeśli chodzi o górne drogi moczowe, to uważam że w każdym przedziale wiekowym, przynajmniej raz w roku powinno się wykonać badanie USG. Niewątpliwie jest jeszcze jeden ważny sygnał świadczący 0 tym, że jest się bezwzględnym kandydatem do wizyty u urologa. To krwiomocz. Dotyczy to zarówno kobiet, jak 1 mężczyzn. Podobno urolog to najlepszy przyjaciel kobiety i mężczyzny. To prawda. Urolog w kontekście zdrowotnym to prawdziwy przyjaciel pacjenta. Jak popatrzymy na dane epidemiologiczne, które pokazują nie tylko wzrost średniej długości życia w Polsce, ale także wzrastającą tendencję zapadalności na nowotwory złośliwe, to możemy założyć, że w trzeciej dekadzie bieżącego stulecia, a w czwartej to już na pewno urolog będzie lekarzem dedykowanym dla każdej polskiej rodziny. Pozwólmy więc sobie pomóc. Z jakimi problemami przychodzą do Profesora najczęściej emeryci? Kobiety najczęściej zgłaszają się z nietrzymaniem moczu i nawracającymi zakażeniami układu moczowego, a mężczyźni z łagodnym rozrostem gruczołu krokowego. W przypadku chorób prostaty najczęściej mówimy o łagodnym powiększeniu albo raku stercza. Nietrzymanie moczu to bardzo wstydliwy problem. który niestety, odbija się na jakości życia. Niestety, nietrzymanie moczu jest problemem społecznym. Pacjenci niechętnie rozmawiają o tej dolegliwości ze swoim lekarzem. A niesłusznie! Nietrzymanie moczu wpływa bowiem na życie pacjenta w trzech obszarach -zdrowotnym, bo wypływ moczu powoduje, że okolice krocza stają się bardziej podatne na infekcje, psychospołecznym, powodując wycofywanie się z życia towarzyskiego, ponieważ przykry zapach jest krępujący zarówno dla samego pacjenta, jak i jego otoczenia, a także ekonomicznym, bo zmusza do znaczących wydatków na środki absorpcyjne takie jak podkłady. Przy całym wstydzie zapominamy o tym, że jest to dolegliwość, którą można skutecznie leczyć. Musi być jednak ono uzależnione od przyczyny. W mniej poważnych przypadkach stosujemy leczenie farmakologiczne, natomiast w tych cięższych, bardziej skomplikowanych niejednokrotnie wymagana jest ingerencja chirurgiczna. Jednak te możliwości, którymi dysponuje aktualnie medycyna, są tak minimalnie inwazyjne, że powrót pacjenta do pełnej sprawności jest bardzo szybki. Potraficie przywrócić ludziom komfort dawnego życia? To świetne pytanie, bo zawiera też w sobie to, kto mógłby mieć największe szanse w tym względzie. Otóż największe szanse ma ten kto przyjdzie wcześniej, kiedy choroba nie wymaga jeszcze zastosowania rozległych i okaleczających sposobów leczenia. W wielu sytuacjach jesteśmy w stanie przywrócić jakość życia sprzed wystąpienia choroby. U wielu kobiet i mężczyzn dotkniętych bezwiednym gubieniem moczu, jesteśmy w stanie pomóc do takiego stopnia, który umożliwi powrót do normalnego życia. U chorych, którzy są dotknięci zmianami o potencjale onkologicznym wykrytym na mało rozległym etapie, jesteśmy zaś w stanie leczyć ich z sukcesem. By to było możliwe, najważniejsze jest jednak to, by nie bać się pamiętać; że urolog to lekarz, który chce wykryć chorobę na wczesnym etapie i właściwie, używając do tego nowoczesnych narzędzi, zgodnie ze światowymi standardami, leczyć. ©® Rozmawiała: Patrycja Dziadosz strona ZDROWIA NUMER28(176)•ŚRODA 21 LIPCA2021 Jak wspomóc wątrobę ziołami? Polecamy najskuteczniejsze rośliny! Zioła to skuteczny środek wspierający pracę wątroby, ochronę przed rozwojem jej chorób oraz leczenie zaburzeń dotyczących tego narządu. Sprawdź, które surowce są najbardziej skuteczne i najczęściej polecane Choć zioła działają łagodniej od leków chemicznych, nie ustępują im pod względem skuteczności Fkoterapia Świetlana Rudowkz redakqa@stronazdrowia.pl Współczesny styl życia nie służy naszej wątrobie, a jej niedomagania są przyczyną codziennych dofegfiwość, ta-kkhjak dyskomfort po jedzeniu, zwłaszcza tłustym lub ciężkim, opu-difizna lub ból brzucha, zmęczenie, pocenie się. nadwrażfiwość na alcohol czy wszechobecną „diemię". W przypadku objawów wskazujących na niedomagania wątroby warto wypróbować metody naturalne, zanim rozwiną się zaburzenia wymagające użycia leków. Polecane są głównie zioła, które pobudzają funkcje wydzielnicze wątroby, oczyszczanie jej z toksyn i złogów tłuszczu oraz procesy regeneracji. Pomocne rośliny Korzystny wpływ na stan wątroby wykazuje wiele surowców zielarskich. Niektóre rośliny mają wyjątkowo skuteczne działanie i z tego powodu stanowią najczęstszy składnik mieszanek ziół i suplementów diety. Do tych najpopularniejszych należą mniszek lekarski, ostropest plamisty, karczoch zwyczajny i kurkuma, a ich właściwości opisujemy dalej. Pomocne działanie ma również ziele bakopy drobnolistnej (brahmi), kocanki i rzepiku, a ponadto glistnik jaskółcze ziele (cała roślina), dziurawiec, boldoa aromatyczna, żywice mirry i kadzidłowca oraz olejek eteryczny z jodły syberyjskiej (pichto-wy). Rekomendowane produkty, najlepiej z upraw ekologicznych, poleca się kupować w sklepach zielarskich lub aptekach. Ostropest plamisty Nasiona ostropestu plamistego (Sily-bum marianum) są źródłem sylima-ryny - związku o właściwościach an-tyoksydacyjnych, przeciwzapalnych i odtruwających. Dzięki ich obecno- ści roślina chroni komórki wątroby przed uszkodzeniami i wspiera ich odbudowę, a także wzmaga produkcję żółci, usprawniając trawienie tłuszczów i zmniejszając objawy kolki. Ostropest pomaga regulować poziom cholesterolu i glukozy we krwi oraz łagodzić objawy łuszczycy i innych chorób autoimmunologicz-nych. Stosuje się go wspomagąjąco w przypadku zatruć grzybami, alkoholem i pestycydami, a także w profilaktyce kamicy żółciowej oraz stłuszczenia i marskości wątroby. Ponieważ sylimaryna jest słabo rozpuszczalna w wodzie i wrażliwa na działanie temperatury, najlepiej sięgać po gotowe preparaty ze standaryzowanym wyciągiem z ostropestu. Zalecana dawka to 200-400 mg sylimaryny raz dziennie (lub w trzech porcjach), a skuteczna kuracja powinna trwać min. pół roku. Przeciwwskazania to m.in. zatrucia ostre, wiek poniżej 12 lat, ciąża i karmienie piersią. Karczoch zwyczajny Ziele karczocha zwyczajnego (Cy-nara scolymus), tak jak ostropest, chroni wątrobę i działa przeciwmiaż-dżycowo, a zawarta w nim cynaryna również stymuluje wydzielanie żółci i trawienie. Oba zioła najczęściej stosowane są razem. Karczoch jest dodatkowo bogaty w inulinę - prebio-tyk, czyli substancję wspomagającą Zawarte w ziołach związki aktywne zmieniają działanie leków. Stosowanie fito-terapii warto skonsultować z lekarzem zwłaszcza w przypadku chorób wątroby i tych przewlekłych korzystną mikroflorę jelitową. Ona też warunkuje zdrowie wątroby! W zielu obecne są także cenne sterole roślinne, substancje gorzkie i fla-wonoidy, które zwiększają jego działanie przeciwzapalne i rozkurczowe. Zioło dostępne jest w postaci soku, tabletek i herbatek. Nie jest wskazane m.in. poniżej 14. r.ż., dla osób z silną kamicą żółciową, kobiet planujących ciążę, oczekujących dziecka i karmiących piersią. Mniszek lekarski Kondycję wątroby wspomaga nie tylko ziele mniszka lekarskiego (Ta-raxacum officinale), ale także jego korzeń. Roślina łagodzi stany zapalne przewodów żółciowych, działa detoksykująco na komórki wątroby i wspiera ich regenerację. Pobudza wydzielanie soku żołądkowego i moczu. Pomaga przy zaburzeniach trawiennych, stłuszczeniu wątroby, po wirusowym zapaleniu tego narządu czy zabiegach na drogach żółciowych. Ma działanie probiotyczne. Mniszek najczęściej przyjmuje się w formie wyciągu, nalewki, odwaru, składnika mieszanek do zaparzania. Przeciwwskazania to m.in. niedrożność dróg żółciowych i jelit, nadkwasota, choroba wrzodowa. Ostryż długi Kurkuma, czyli kłącze ostryżu długiego (Curcuma longa), też ma działanie żółciotwórcze, przeciwzapalne i bakteriobójcze. Jej żółty barwnik w postaci antyoksydacyjnej kur-kuminy chroni miąższ wątroby, także w przypadku jej niewydolności. Kurkumę można jeść w postaci sproszkowanej (1-3 razy dziennie w dawce 0,5-1 g), ale lepsza od przyprawy jest postać kapsułkowana z gwarantowaną dawką kurkuminy. Rośliny nie powinny stosować m.in. kobiety w ciąży oraz pacjenci z kamieniami żółciowymi czy schorzeniami wątroby. Ponieważ zmniejsza krzepliwość krwi, zaleca się ostrożność w przypadku jednoczesnego przyjmowania leków anty-koagulacyjnych. 10 Strona Zdrowia Glos Dziennik Pomorza Środa, 21.07.2021 Mity na temat higieny intymnej szkodzą paniom. To trzeba wiedzieć! Kobieca higiena intymna budzi kontrowersje, ale to sprawa zupełnie podstawowa. Oto fakty na temat mycia i innych kwestii kluczowych dla zdrowia Ginekologia AmaRokkka-Żuk anna.rokicka@połskapress.pl O tym. że trzeba myć się choć raz dziennie, nie wypada nawet dyskutować. Higiena okoficna-rcądówrodriydi to niezastąpiony element proflaktykiidi chorób, które mogą prowadzić do groźnych powfldań, w tym do niepłocfciości Tymczasem wciąż powielane są mity. które są wręcz szkodfiwe dla kobiet! W przypadku pań regularne mycie się to kwestia szczególnie ważna. Ze względu na budowę anatomiczną żeńskie narządy płciowe są narażone na infekcje. Doprowadzić do nich może już nawet niewłaściwe używanie papieru toaletowego, choć źródłem problemów bywa też nadmiar zabiegów higienicznych. Naturalna odporność Głównym czynnikiem ochronnym pochwy jest kwaśne środowisko, które wytwarzają kolonizujące ją bakterie mlekowe, głównie z rodzaju Lactobacillus (u mężczyzn WARTO WIEDZIEĆ WSZYSTKO Z UMIAREM Jeśli mycie jest zbyt częste. głębokie czy intensywne. spowoduje usunięcie korzystnej mikroflory pochwy, która chroni przed zakażeniami. Narząd ten oczyszcza się samoczynnie, więc niepotrzebne są też zabiegi z użyciem irygatora. Płukanie zaburza środowisko pochwy i jest przyczyną infekcji. Irygację stosuje się leczniczo (w uzasadnionych przypadkach) i używa specjalnych roztworów. Niekorzystne działanie mogą mieć też chusteczki do higieny intymnej. Można po nie sięgać głównie w sytuacjach awaryjnych. Zasada numer 1: żel do higieny intymnej zamiast mydła występują w cewce moczowej). To właśnie te probio-tyczne drobnoustroje nie dopuszczają do rozwoju chorobotwórczych mikrobów, m.in. wywołujących kandydozę drożdżaków Candida albi-cans. Choć w swoim organizmie maje większość pań (i panów), rozwój grzybicy następuje tylko w sytuacjach osłabionej odporności. Sama woda nie wystarczy Celem mycia okolic intymnych jest usunięcie wydzielin zawierających drobnoustroje, w tym potu i bakterii kałowych. Sama woda ich nie zmyje i nie zniweluje zapachu, który powstaje np. po całym dniu. Za pomocą środka myjącego trzeba oczyścić okolice krocza, zwłaszcza owłosioną skórę. Tylko części wewnętrzne myje się płytko wodą. Do tego celu należy używać wody bieżącej, by nie pozostawić resztek drobnoustrojów i mydła. Gdy nie jest to możliwe, trzeba użyć czystej wody do spłukania. Trzeba myć się dłonią, a nie gąbką, na której szybko rozwijają się groźne patogeny. Szare mydło na czarnej liście Wciąż słyszy się opinie, że do higieny intymnej nadaje się tylko szare mydło w kostce. Tymczasem produkt, jaki znamy z przeszłości, już praktycznie nie istnieje - obecne na rynku wersje to głównie wyroby pełne chemicznych dodatków. Co więcej, mydło jako takie, nawet najbardziej naturalne, absolutnie nie nadaje się do oczyszczania kobiecych narządów. Ma bowiem silnie zasadowy odczyn, podczas gdy w pochwie panuje środowisko kwaśne. Zaburzenie go niszczy ochronne bakterie kwasu mlekowego i sprzyja tym samym rozwojowi chorobotwórczej mikroflory. Korzystne działanie ma za to łagodny środek myjący w płynie o pH kwaśnym (wynoszącym 5,5 lub mniej), lub po prostu „fizjologicznym", co podane jest na opakowaniu produktu. Wybór płynu Rodzaj płynu czy żelu ma podstawowe znaczenie również z innych powodów. Jego składniki łatwo podrażniają oraz osłabiają wrażliwą błonę śluzową, wchłaniając się też do krwiobiegu. Takie działanie ma m.in. najczęściej stosowany środek myjący - SLS, a także jego pochodne, takie jak SLES. Laurylosiarczan sodu (SLS) znany jest także z właściwości zaburzających gospodarkę hormonalną ineurotoksycznych. Najbardziej polecane są produkty całkiem wolne od siarczanów (ang. sulfate), które w ich miejsce zawierają: poligluko-zyd kwasów oleju kokosowego (coco-glucoside), koka-midopropylobetainę (cocami-dopropylbetaine), sarkozy-niany (sarcosinate) lub bursz-tyniany (succinate). Zamiast zwykłego mydła w płynie, a zwłaszcza w kostce, warto używać dedykowanego produktu, który jest również wolny od dodatków perfumujących, barwników, nadmiaru konserwantów oraz innych chemicznych składników, które wpływają na działanie drażniące. Stosowanie zawierających je produktów przez dłuższy czas może prowadzić do uczuleń i sprzyjać występowaniu infekcji intymnych. Skład intymnego płynu powinien być też możliwie krótki, chyba że wydłużają go nazwy naturalnych wyciągów z roślin. Najlepiej, gdy znajdzie się wśród nich korzeń mydlnicy lekarskiej (Sapona-ria officinalis), której właściwości odpowiadają nazwie. Nawyk od dziecka Na sklepowych półkach pojawiły się środki do higieny intymnej dla najmłodszych, jednak korzystanie z nich ma sens tylko wtedy, gdy do ich wyboru skłania dobry skład, a nie - kolorowe opakowanie. Zachęcanie malucha do używania specjalnych mydeł ma dodatkową zaletę: uczy dbania o higienę, a jest to nawyk, który procentuje na całe życie. Płyny i pianki intymne dla dzieci (w tym osobne produkty dla dziewczynek i chłopców) często zawierają delikatne detergenty i związki łagodzące, m.in. wyciąg z aloesu, alantoinę, pantenol czy kwas mlekowy, dzięki czemu mogą być dobrym wyborem również dla dorosłych. Jeśli jednak dziecko ma używać produktu uniwersalnego, trzeba dokładnie sprawdzić jego składniki. POLECAMY Kobiece zdrowie intymne zależy także od diety! Sprawdź, jakie produkty warto jeść częściej! ŻYWNOŚĆ FERMENTOWANA Produkty takie jak kiszonki, fermentowane napoje mleczne i przetwory sojowe to najlepsze źródło naturalnych bakterii probiotycz-nych. Spożywane często, zwiększają różnorodność mikroflory w organizmie, wspierając odporność też na kobiece infekcje, zwłaszcza zakażenia Candida. ZIELONE WARZYWA LIŚCIASTE To najlepsze naturalne źródło kwasu foliowego. Wit. Bg jest kluczowa dla pań planujących dziecko, bo jej niedobór sprzyja wadom płodu. Z azotanów zawartych w liściach powstaje w ustroju tlenek azotu. Usprawnia on krążenie w kobiecych narządach, poprawiając jakość seksu. Niepozorne jabłko może poprawiać życie intymne. Trzeba tylko zjadać zalecaną też z innych powodów sztukę owocu dziennie. Zapewnia florydzynę, antyoksydant poprawiający funkcje seksualne, oraz pektyny - rozpuszczalny błonnik wspierający ochronę przed rozwojem mięśniaków macicy. SOJA Nasiona soi to źródło fito-estrogenów w postaci izofla-wonów. Spożywające je od dziecka Azjatki nie cierpią z powodu menopauzy i o 30 proc. rzadziej chorują na raka piersi niż kobiety w USA. Zdrowa jest tylko soja minimalnie przetworzona, najlepiej fermentowana, jak tempeh czy miso. ŻURAWINA Ze względu na zawartość proantocyjanidyn (OPC) owoc jest skutecznym składnikiem suplementów diety wspomagających leczenie i profilaktykę infekcji układu moczowo-płciowego u kobiet. Antyoksydanty te blokują przywieranie bakterii do tkanek, a dostarczą je także owoce suszone i sok. TŁUSTE RYBY MORSKIE Najbardziej polecane źródło kwasów omega-3 obfituje też w witaminy D i ^,§rupy B oraz związki mineralne. Uzupełnienie omega-3 pomaga przy bolesnych miesiączkach, a także suchości pochwy. Zapewnią je także orzechy włoskie.- siemię konopne i lniane, olej konopny, z lnianki, rokitnika. Glos Dziennik Pomorza Środa, 21.07.2021 Strona Zdrowia u Przyczyny, powikłania i leczenie kleszczowego zapalenia mózgu KZM to jedna z chorób przenoszonych przez kleszcza pospolitego. Wywołuje ją wirus, a groźna infekcja dotyka ośrodkowego układu nerwowego Kto jest narażony na zachorowanie? Sprawdź, kiedy zachować szczególne środki ostrożności! Wirusem kleszczowego zapalenia mózgu zakażają się głównie ci, którzy regularnie przebywają na terenach leśnych, a także innych, gdzie występują zarośla już o wysokości 1,5 metra. To najczęstsze miejsce, z którego pasożyty atakują człowieka, dlatego zagrożenie może czyhać również na łące, działce, ogródku, a nawet w miejskim parku. Przed ugryzieniami kleszczy powinni chronić się przede wszystkim pracownicy leśni, osoby zajmujące się zbieraniem owoców, runa leśnego oraz grzybów, a także często odbywające wycieczki w teren oraz ogólnie - regularnie przebywające na łonie natury. Choroba ma charakter sezonowy - przypadki kleszczowego zapalenia mózgu odnotowywane są głównie od maja do października. Ryzyko infekcji rośnie wraz z czasem, przez jaki kleszcz pozostawał w skórze. Niestety, ugryzienia tego pajęczaka nie czuć, bo jego ślina ma właściwości znieczulające. Szybka reakcja jest więc możliwa tylko w przypadku dostrzeżenia kleszcza. Po każdym spacerze należy więc wytrzepać ubranie oraz dokładnie obejrzeć całe ciało, i nie wybierać się na niego bez długich skarpetek, nogawek i rękawów, a także nakrycia głowy - a najlepiej jeszcze kaptura. Natomiast dedykowane środki przeciw kleszczom są polecane jako ochrona dodatkowa, (dg) Do usuwania kleszczy służą specjalne przyrządy Chandry zakaźne Daniel Grzegorzek redakcja@stronazdrowia.pl W Polsce wirusem kleszczowego zapalenia mózgu zarażonych jest do 15 proc. kleszczy. W efekcie co roku notuje się w kraju ok.300przypadków KZM. które występują głównie na terenie województwa podlaskiego oraz warmińsko-ma-zurskiego. Pajęczaki mogą zakażać patogenem na każdym etapie swojego rozwoju. Wirus KZM jest zbudowany z nici RNA i należy do rodziny fla- wiwirusów. Występuje w ślinie m.in. kleszcza pospolitego (Ixodes ricinus) i wraz z nią dostaje się do organizmu. Gdy już to nastąpi, pozostaje tylko leczenie objawów, ponieważ do tej pory nie opracowano leku przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu. Istnieje za to skuteczna szczepionka. ■II.RTOBIBM PROFILAKTYKA ZAMIAST LECZENIA Najskuteczniejsza metoda zapobiegania zachorowaniu na kleszczowe zapalenie mózgu to szczepienie, które jest zalecane, ale nie obowiązkowe. Jego skuteczność wynosi około 99 procent. Preparat ochronny mogą przyjąć nie tylko osoby dorosłe, ale też dzieci powyżej pierwszego roku życia - istnieje specjalna jego wersja z połową dawki inaktywowanego wirusa KZM. Jest podawany w cyklu składającym się z trzech dawek z zastosowaniem schematu podstawowego lub przyspieszonego. Następnie zalecane są regularne dawki przypominające. Szczepienie najlepiej wykonać zimą lub wczesną wiosną. Konsekwencje zachorowania na KZM mogą być dotkliwe. Często pozostają również do końca życia Kleszcz wbija się w ciało za pomocą szczęki, która przypomina żądło. Jego ślina zawiera substancje o działaniu znieczulającym, przez co ugryzienie jest bezbolesne Pierwsza faza zakażenia Gdy człowiek zostanie ugryziony przez kleszcza zakażonego wirusem KZM (ang. TBE, tick-bome encephalitis), po krótkim czasie następuje namnażanie patogenu, przy czym okres wylęgania wirusa wynosi od 2 do 28 dni. Wirus przedostaje się do węzłów chłonnych i zajmuje układ siateczkowo-śródbłon-kowy. U około 30 procent zarażonych osób infekcja przebiega bezobjawowo. Dolegliwości pojawiające się w pierwszej fazie zakażenia mają związek z obecnością wirusa we krwi. Wówczas symptomy przyjmują charakter niespecyficzny, przypominając zwykłe przeziębienie. Występujące objawy to między innymi bóle głowy i mięśni, stany podgorączkowe, uczucie zmęczenia, rozdrażnienie oraz bezsenność. Druga faza infekgi Znacznie bardziej dokuczliwe symptomy pojawiają się w drugiej fazie choroby, gdy wirus zajmuje ośrodkowy układ nerwowy. Dochodzi wtedy do jego szybkiego namnażania, prowadząc do rozwoju stanu zapalnego i związanych z nim nacieków, a także porażenia i martwicy komórek nerwowych. Infekcja przybiera jedną z trzech postaci - stan zapalny może dotyczyć: #opon mózgowych - postać oponowa KZM charakteryzuje się najłagodniejszym przebiegiem. Zwykle trwa ok. 14 dni, po czym pacjent wraca do pełni zdrowia. Do typowych objawów należą m.in. nudności i wymioty, świa-tłowstręt, bóle i zawroty głowy, uczucie sztywności szyi, gorączka, niezbyt dokuczliwy ból gardła; #mózgu i opon mózgowych - w tym przypadku pojawia się szereg objawów związanych z przedostaniem się wirusa do mózgu. Mogą to być: drżenie języka lub głowy, zaburzenia mowy, oczopląs, porażenie nerwów czaszkowych lub pęcherza moczowego, bóle wszystkich kończyn, problemy ze snem, halucynaqe, psychozy oraz utrata przytomności; #opon mózgowych, mózgu i rdzenia kręgowego - to najcięższa postać kliniczna KZM. Oprócz objawów wymienionych wyżej mogą wystąpić między innymi: porażenie opuszkowe, objawy oponowe, paraliż nerwu przeponowego, zmiany w środkowej części pnia mózgu czy rdzeniu przedłużonym, porażenie dolnych i górnych kończyn czy ciężkie zapalenie mięśnia sercowego. Jak wykryć i leczyć zakażenie? Rozpoznanie infekcji wymaga przeprowadzenia wywiadu z pacjentem i potwierdzenia objawów klinicznych. Wykonywane są badania płynu rdzeniowo-mózgowe-go oraz serologiczne, zwłaszcza metodą ELISA - procedura pozwala na wykrycie we krwi obecności przeciwciał w klasie IgG oraz IgM, skierowanych przeciwko wirusowi kleszczowego zapalenia mózgu. Kontroli powikłań choroby służą natomiast badania obrazowe, takie jak rezonans magnetyczny. W przypadku zakażenia stosuje się tylko leczenie objawowe z użyciem leków przeciwgorączkowych, przeciwzapalnych oraz zmniejszających obrzęki. W niektórych przypadkach pacjentom podawane są również glikokor-tykosteroidy. U ponad połowy chorych na KZM dochodzi do rozwoju powikłań. Do tych najczęstszych należą uszkodzenie nerwów, trwałe niedowłady kończyn górnych lub dolnych i zaburzenia psychiczne, takie jak nerwica czy depresja. W przebiegu infekcji może dojść do uszkodzenia móżdżku, zaniku mięśni pasa barkowego i ubytków słuchu. Pacjenci uskarżają się na problemy z pamięcią i koncentracją, apatię, rozdrażnienie, wahania nastroju, stan ciągłego przemęczenia, bóle głowy, bezsenność i zaburzenia aktywności seksualnej. Pomimo długotrwałej rekonwalescencji mogą już nigdy nie powrócić do pełnej sprawności. Dzieci zwykle przechodzą KZM znacznie łagodniej. Najczęściej obserwuje się tylko pierwszą postać choroby związaną z zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych. Występujące u nich dolegliwości to bóle głowy, podwyższona temperatura ciała i zmęczenie. (dg) Zmęczenie i podobne niespecyficzne objawy infekcji mogą zostać błędnie przypisane innym problemom zdrowotnym 12 Strona Zdrowia Glos Dziennik Pomorza Środa, 21.07.2021 Za tydzień unos CO OZNACZA OBECNOŚĆ PRZECIWCIAŁ ANTY-HCV WE KRWI? FAKTY I MITY OCELLULICIE. CZY PROBLEM DOTYCZY TYLKO KOBIET? ZAPYTAJ LEKARZA Czym zastąpić mleko modyfikowane w diecie dziecka? f n EKSPERT WYJAŚNIA: Wo Podstawą żywienia U niemowlęciajest mleko mamy lub modyfikowane, a do picia rekomendowana jest woda. Mleko krowie zawiera niskie stężenie żelaza, a także zbyt dużo białka i niektórych składników mineralnych (np. sodu), które w nadmiernej ilości mogą wpłynąć negatywnie na zdrowie malucha. W pierwszym roku życia dziecka nie powinno się zamieniać mleka mamy czy modyfikowanego również na mleko kozie, owcze i napoje roślinne. Wprowadzenie tych produktów do diety zwiększa ryzyko m.in. rozwoju anemii, bo ich skład nie jest dopasowany do potrzeb rosnącego organizmu. MASZ PYTANIE Napisz do nas na adres: redakcja@stronazdrowia.pl Czy dziecko może jeść to samo, co dorosły? SPECJALISTA RADZI: [/* Często słyszymy rady Xi babć czy mam, które podkreślają, że niegdyś podawały nam wszystko, co jedli dorośli - i nie miało to negatywnych konsekwencji. W tym momencie już wiemy, że dziecko i dorosły nie mogą mieć jednakowego menu. Dieta małych dzieci nie powinna zawierać soli czy dodanego cukru. Niemowlęta mają wrażliwy organizm i inne zapotrzebowanie na składniki odżywcze i mineralne, więc elementy ich menu trzeba dobierać szczególnie starannie. Ze względu na ich wyjątkowo delikatne organizmy żywność podawana dzieciom powinna być wolna od pozostałości pestycydów i szkodliwych dodatków do żywności, a przy tym spełniać najbardziej rygorystyczne wymagania dotyczące jakości i bezpieczeństwa. Ponieważ często trudno nam to ocenić, warto wybierać produkty przeznaczone specjalnie dla niemowląt i małych dzieci. Ich skład i jakość są regulowane prawnie, a stawiane im wymagania są bardziej restrykcyjne niż w przypadku żywności ogólnego spożycia, mgr Karolina Łukaszewicz, dietetyk i ekspertka programu edukacyjnego „1000pierwszych dni dla zdrowia" Jakich błędów w diecie niemowlaka należy unikać? LEKARZ TŁUMACZY: Rodzice zbyt wcześnie wprowadzają X) do diety dzieci soki owocowe, napoje roślinne i mleko krowie. Zwłaszcza to ostatnie nie powinno być traktowane jako zamiennik mleka kobiecego czy tego modyfikowanego. W początkowym okresie życia dziecka uważnie monitorujemy stan jego zdrowia i obserwujemy skoki rozwojowe. Z taką samą dbałością powinniśmy kontrolować żywienie dziecka. To jeden z kluczowych elementów profilaktyki zdrowotnej, który będzie miał wpływ na całe życie przyszłego dorosłego. Warto szukać wiedzy dotyczącej diety w sprawdzonych, zaufanych źródłach, a wątpliwości konsultować z pediatrą czy dietetykiem - nawet za pośrednictwem teleporady. dr hab. n. med. Andrea Horvath, Warszawski Uniwersytet Medyczny Czy dieta może zmniejszyć ryzyko rozwoju depresji? EKSPERT RADZI: We- yU długbadańdozmniej- Tj szenia ryzyka wystąpienia m.in. depresji może przyczynić się dieta w stylu śródziemnomorskim, choć tak naprawdę nie ma jednej diety o tej nazwie. Mieszkańcy krąjówbasenu Morza Śródziemnego jedzą inaczej, ale mają wiele wspólnych zasad. W ramach tego modelu żywienia Wadzie się nacisk na spożywanie warzyw, owoców, pełno-ziamistych produktów zbożowych (kasz, płatków, makaronu, pieczywa), nasion strączkowych, orzechów, oliwy z oliwek, ziół i przypraw. Ryby i owoce morza je się m.in. kilka razyw tygodniu, a drób, jajka, sery i jogurty - z umiarem, zostawiając słódycze i czerwone mięso na specjalne okazje. dr n. o zdr. Hanna Stołińska. dietetyk kliniczny, ekspert w kampanii „Dobre Zboże Wiele Może" Właściwości mniszka lekarskiego Mniszek to pospolita roślina o szerokim zastosowaniu w fitoterapii, ceniona zwłaszcza za działanie moczopędne iłfedycynaaitermMtywna Anna Jabłońska redakcja@stronazdrowia.pl Mniszek lekarski, zwany też pospolitym (Taraxacum offici-nale), występuje głównie w środkowej Europie, a także w innych jej częściach, w Azji i na północy Afryki. Jest stosowany w celach leczniczych, stanowiąc też roślinę pastewną i miododajną. Przybliżamy jego zalety i zastosowanie. Surowcem zielarskim jest cała roślina. Liczne zalety mają jego kwiatostany, części zielone i korzenie. Liście i łodygi zbiera się wiosną jeszcze przed kwitnieniem, natomiast zrywane kwiaty powinny być w pełni rozwinięte. Korzeń wykopuje się jesienią i przerabia na przetwory albo rozdrabnia i suszy. Produkty z mniszka można stosować wewnętrznie, jak i do okładów czy przemywania skóry. Mniszek, nie mlecz Mniszek lekarski bywa błędnie nazywany mleczem. Ten drugi jest jednak trującym chwastem, a mniszek pożyteczną rośliną, którą można ze smakiem zjeść i wykorzystać jako środek leczniczy. Czym się różnią? Łodygi mniszka lekarsłaego są puste w środku i bezlistne, a na mleczu występują drobne listki. t' Mniszek lekarski jest jadalny i wykorzystywany m.in. jako dodatek do sałatek. Nadaje się do spożycia na surowo, po ugotowaniu i usmażeniu. Można też sięgać po napoje z mniszka Ponadto na każdej łodydze mniszka wyrasta tylko jeden kwiatostan, a u mlecza od łodygi odchodzą pędy poboczne. Skład i zastosowanie Mniszek jest zasobny w witaminy A, C i K (zapewnia też pewne ilości wit. E i z grupy B), sole mineralne (m.in. żelazo, wapń, magnez, potas, mangan) oraz związki antyok-sydacyjne o działaniu przeciwzapalnym, przeciwwiruso-wym, przeciwbakteryjnym i przeciwgrzybiczym. Cenne właściwości zioła najczęściej wykorzystuje się pomocniczo w terapii chorób wątroby, woreczka żółciowego i innych narządów układu pokarmowego, a ponadto moczowego. Zawarte w nim substancje aktywne silnie stymulują pracę nerek i pęcherza oraz wspomagają leczenie chorób autoimmuno-logicznych, m.in. reumatycznych i skórnych. Miodek z mniszka lekarskiego Z kwiatów rośliny można przygotować pyszny „miód" ziołowy, który łagodzi kaszel, wpływa korzystnie na układ nerwowy i odporność. W tym celu zbieramy500 kwiatostanów (ok. 400 g), zalewamy litrem wody i gotujemy przez godzinę. Po tym czasie przykrywamy garnek czystą ście-reczką i odstawiamy na dobę, a następnie odcedzamy. Dodajemy sok z 2 cytryn oraz l kg cukru i gotujemy przez 2-3 godziny, aż syrop zgęstnieje. Po ostudzeniu przelewamy go do wyparzonych słoiczków - powinien mieć konsystencję płynnego miodu pszczelego. Warto również sięgać po ziołomiód z mniszka lekarskiego - wytwarzają go pszczoły, którym podaje się wyciąg z tego zioła. Produkt wspiera układ trawienia, pracę nerek i leczenie chorób dróg moczowych, stymuluje układ immunologiczny i zapewnia osłonę żołądka przy antybiotykoterapii. Zastosowanie korzenia Z korzenia mniszka, również suszonego ze sklepu, sporządza się wywary i nalewki. Jego związki czynne wspomagają pracę woreczka żółciowego i wątroby, pozwalają obniżyć zbyt wysokie ciśnienie krwi, a także poziom glukozy we krwi i „złego" cholesterolu. Dzięki obfitości substancji probiotycznych, które wspierają korzystną mikroflorę jelitową, korzeń wspomaga też leczenie biegunek, niestrawności i zgagi, jednak nie jest wskazany przy zapaleniu żołądka i wrzodach. Herbatki i nalewki Z kwiatów, liści i korzenia mniszka można przyrządzać napary zwane potocznie herbatkami. Wystarczy zalać saszetkę lub porcję ziół wrzątkiem i pozostawić na ok. 5 min pod przykryciem. Z kwiatów można sporządzić też nalewkę, która pomaga w regeneracji osłabionego organizmu. Przygotowujemy ją w analogicznie jak syrop, ale zalewając kwiaty 11 wódki, a dopiero na końcu słodząc. Podobnie można zrobić nalewkę z korzenia - potrzebne jest ok. 300 g świeżego surowca. Gotujemy go w 21 wody, dodajemy 3 pokrojone cytryny i l kg cukru, podgrzewamy przez godzinę, odcedzamy, studzimy i zalewamy 11 spirytusu. Po 2 tygodniach nalewkę trzeba odce-dzić, rozlać do butelek i odstawić na 6 miesięcy. ŚRODEK NA RAKA? Składniki aktywne zawarte w mniszku lekarskim mogą hamować wzrost komórek nowotworowych w różnych narządach i układach. Występują nie tylko w korzeniu, ale też w liściach rośliny. W różnych badaniach wyciąg z mniszka radykalnie spowalniał wzrost komórek raka wątroby, jelita grubego, trzustki, piersi i prostaty, a także wspomagał ich zwalczanie. Prace przeprowadzone w Kanadzie sugerują też potencjał mniszka w leczeniu białaczki. Wciąż nie są to jednak badania na ludziach, więc na opracowanie właściwego leku trzeba jeszcze poczekać. Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.07.2021 Region 13 IPN zakończył prace ekshumacyjne w Dolinie Śmierci. Odnaleziono szczątki kilkuset ofiar Agnieszka Kamińska agiGszkaianMa@polskaprGSS.pl Ujawniono szczątki ofiar niemieckiej zbrodni ze stycznia 1945 r. na terenie Doliny Śmierci w Chojnicach. Ustalono też tożsamość jednej z ofiar. Prace ekshumacyjne i badania archeologiczne prowadzili Fundacja Przyjaciół Instytutu i PAN ordz pion 1 Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku. Z trzech jam grobowych w Dolinie Śmierci w Chojnicach wydobyto prawie tonę ludzkich kości i ich fragmentów. Mogły one pochodzić od kilkuset osób (od stu do pięciuset). Największa jama miała powierzchnię 9 metrów kwadratowych. Dwa pozostałe groby były płytsze i mniejsze - miały ok. 2 metrów kwadratowych. Oprócz szczątków ludzkich, znajdowały się w nich artefakty. Archeologom udało się odkryć m.in.: obrączki, pierścionki, sygnety, medaliki z Matką Boską, krzyżyki, srebrne zegarki, fragmenty obuwia, guziki, sztuczne zęby. Dotychczas odnaleziono 4 250 artefaktów lub ich elementów, które należały do ofiar zbrodni nazistowskiej. Część przedmiotów uległa zniszczeniu w wyniku kontaktu z ogniem. Dzięki wykorzystaniu szlamowania (płukania pod bieżącą wodą) całej wydobytej ziemi, zabezpieczono tak drobne rzeczy, jaknp.: fragmenty szpul z zachowanymi nićmi, naparstek, rysiki od ołówków, fragmenty wiecznych piór oraz długopisów, kil- Szansa na ścieżkę rowerową i chodnik z Mądrzechowa do Mokrzyna Sylwia Lis syiwiaJis@gp24.pl Zabiegi Eugeniusza Wiatrow-skiego, radnego miejskiego z Bytowa i jednocześnie sołtysa Mądrzechowa. przyniosły skutek. Od kilku lat istnieje już ścieżka rowerowa z Mądrzechowa do Bytowa (droga krajowa nr 20). Niestety, miłośnicy jednośladów nie mogą równie bezpiecznie jechać w przeciwnym kierunku. Ścieżki dla nich wy- dzielonej brak, a jak wiadomo, droga krajowa nr 20 to jedna z niebezpieczniejszych tras w powiecie bytowskim. Dochodzi tutaj do wielu kolizji i wypadków drogowych. Eugeniusz Wiatrowski, radny miejski i sołtys Mądrzechowa, kilka miesięcy temu złożył w tej sprawie wniosek do burmistrza Bytowa. Zaapelował o budowę ścieżki rowerowej. - Mieszkańcy sołectw Mo-krzyn, Ząbinowice i Mądrze-chowo zwrócili się do mnie z prośbą o podjęcie działań zmierzających do wybudowa- l I ' i v .V .t -V • ,1 . nia wzdłuż drogi krajowej ciągu rowerowo-pieszego na odcinku Mądrzechowo-Mokrzyn - wyjaśnia Eugeniusz Wiatrowski. Radny wziął się ostro do roboty i wszystko na to wskazuje, że ścieżka powstanie. - Z wielką radością informuję, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych w Gdańsku po otrzymaniu naszego pisma-prośby skierowanego za pośrednictwem gminy Bytów na temat budowy chodnika wzdłuż drogi nr 20 na odcinku Mądrzechowo - Modrzyn -tu powstanie ścieżka rowerowa Mądrzechowo-Mokrzyn (pierwsze zgłoszenie budowy chodnika w tym miejscu) zadanie to zostało dopisane do listy zadań w programie „Plan ochrony zdrowia i życia pieszych i rowerzystów" - informuje. - Budowa obejmie ciąg pieszo-rowerowy wraz z do-świetleniem przejścia dla pieszych. W propozycji wysłanej przez GDDKiA do centrali poinformowano, że w 2022 roku zostanie wykonana dokumentacja, a realizację przewidziano na rok 2033. ©® Dzięki szlamowaniu całej wydobytej ziemi, zabezpieczono wiele drobnych przedmiotów kumilimetrowe elementy odzieży i obuwia. Eksperci uważają, że ofiary nie byty obrabowane przed egzekucją w Dolinie Śmierci - co najwyżej pobieżnie. - Odkryto również prawie 250 łusek i pocisków od niemieckich pistoletów Walther PPK oraz P08 Parabellum, które stanowiły standardowe wyposażenie niemieckich służb policyjnych w trakcie trwania II wojny światowej. WyKorzysta-nie nowoczesnych metod badań archeologicznych w trakcie prac ekshumacyjnych w Dolinie Śmierci wiązało się także z zabezpieczeniem ponad 100 kilogramów drewna i węgli drzewnych, które stanowiły paliwo użyte to spalenia ciał ofiar mające na celu skuteczne zatuszowanie śladów zbrodni - czytamy w komunikacie gdańskiego oddziału IPN. Udało się także poznać tożsamość kolejnej osoby zamor- Z archeologami współpracują prokuratorzy z IPN dowanej przez Niemców w chojnickiej Dolinie Śmierci w styczniu 1945 r. Na podstawie inicjałów oraz daty ślubu na jednej z obrączek, ustalono, że należała ona do Anny Stołowskiej, aresztowanej przez grudziądzkie Gestapo w styczniu 1945 r. Razem z nią Niemcy zatrzymali prawie całą jej rodzinę: męża oraz troje dzieci. Trafili oni do aresztu Gestapo w Grudziądzu, a stamtąd byli przewiezieni do Bydgoszczy. Według naukowców, zostali oni następnie doprowadzeni do Chojnic i zamordowani na terenie Doliny Śmierci, a ich ciała spalono w celu zatarcia śladów zbrodni. Z całej rodziny ocalał tylko syn Tadeusz, który przebywał na robotach przymusowych koło Bydgoszczy. IPN będzie szukał grobów polskich żołnierzy Czynności ekshumacyjne i badania archeologiczne prowadzone były przez archeologów, antropologów i etnologów z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, Uniwersytetu Łódzkiego, biegłą medycyny sądowej - Joannę Chociej oraz prokuratorów, historyków i pracowników merytorycznych Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku. Przez kolejne miesiące biegli przystąpią do analizy zebranych danych, w celu ich naukowej i procesowej interpretacji. Następnie podjęta zostanie próba ustalenia prawdopodobnej liczby ofiar. Kolejnymi zadaniami będą próba ustalenia mechanizmu zadania śmierci oraz zbadanie metod, jakimi posługi-wano się w celu ukrycia zbrodni. Wyniki prac mogą stać się jednymi z najważniejszych ustaleń dotyczących zbrodni niemieckich w czasie n wojny światowej na terenie północnej Polski. Prace zostały dofinansowane ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, a także Urzędu Miasta Chojnice. IPN w Gdańsku ponawia prośbę do wszystkich osób, których krewni stracili życie z rąk funkcjonariuszy i współpracowników III Rzeszy na terenie Chojnic oraz powiatu chojnickiego, o zgłaszanie się do gdańskiego oddziału instytutu. Chodzi o zdanie relacji o historii swoich krewnych oraz ewentualne udostępnienie materiału genetycznego do badań identyfikacyjnych. ©® 14 *wtr 1 - £_ Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.07.2021 oprać. Magdalena Olechnowicz magdalena.olechnowia@gp24.pl W pobliżu wsi Łupawa w gminie Potęgowo znajduje się największe w Polsce i jedno z większych w Europie skupisko grobowców megalitycznych, którego początki mogą sięgać nawet 7000lat w przeszłość. To pozostałości budowli starszych, niż egipskie piramidy. Megality, w średniowieczu nazywane tumuli paganorum - grobowce pogan lub tumuli gigantis - grobowce gigantów, zamieszkujący Pomorze Niemcy nazywali je Hiinenbetten - łoża olbrzymów, w Polsce, na Kujawach, mówiono na nie niekiedy żale, lub żalki. Cmentarzyskabu-dowała ludność grupy łupawskiej kultury pucharów lejkowatych, która żyła na terenie Pomorza w podobnym okresie, gdy w obecnej Anglii powstało słynne w całym świecie Stonehenge. Nazwa megalit została zaczerpnięta zje zyka greckiego i oznacza 'wielki kamiene' -od megas (wielki) i lithos (kamień). Kolebką megalitów było wybrzeże Oceanu Atlantyckiego. 6000 lat temu ludzie zaczęli budować grobowce: najpierw bezkomorowe, później zaś komorowe i korytarzowe. W Polsce największe skupisko zachowanych megalitów znajduje się w dolinie Łupawy. Wzniesiono tu 33, zaś w najbliższej okolicy kolejnych 15 kamiennych grobowców. Do ich wykonania zużyto niewiele mniej kamieni, niż wykorzystano do budowy najbardziej monumentalnej alei na świecie - składającej się z 3000 menhirów alei w Carnac we Francji. Megality odkryte w dolinie Łupawy mają związki z innymi megalitami odkrytymi na terenie Pomorza Zachodniego, m.in w Dolicach i Karsku oraz z grobowcami z terenu północnych Niemiec. Zmarli byli chowani nie tylko w jamach wykopanych w ziemi. Wewnątrz grobowców odkryto kamienne skrzynie wykonane z wielkich głazów, znane są też grobowce korytarzowe, których na Kujawach nie ma, a które wykazują silniejsze związki z megalitami z terenu północnych Niemiec niż z innymi grobowcami. Megality znad Łupawy są krótsze niż te znane z terenu Kujaw. Najdłuższy ma 56 m, zaś najkrótszy 9 m. Różni je też orienta- \j ¥ mm TOn ■ 11i \\M\■v -"3 mSsm Im\>i.V\'u\w''• v.-''.% €k n l\ i ni \ \ł\u \ \ \\~< j * , j*/ - -Łupawskie megality to dobry cel wakcyjnego spaceru ujfjifi V % jr '• mm -- *2^# mm | (\ \£ Ę - , m Z ' SK3E Grobowce budowane nad Łupawą miały formę trapezu, czasami zbliżonego do prostokąta «S' f&ft. Wewnątrz grobowców odkryto kamienne skrzynie wykonane z wielkich głazów cja względem stron świata. Zazwyczaj grobowce na ziemiach polskich miały czoła zwrócone ku wschodowi, zwężały się zaś ku zachodowi. Nad Łupawąpra-wie każdy z megalitów jest usytuowany w innym kierunku. GrobowcebudowanenadŁu-pawą miały formę trapezu, czasami zbliżonego do prostokąta. Zdaniem archeologów wielki grobowiec w kształcie zwe z aja cego się i obniż aja cego sie kukon cowi trapezu lub wydłuż onego trójkąta mógł wyznaczać drogę, która zmarły miał przejś ć, by po s mierci odrodzić sie w s wiecie przodków. Według innej teorii megality miały naśladować albo długie domy, w których za życia mieszkali ich budowniczowie, albo jeszcze dłuższe domy zamieszkiwane przez pierwszych rolników, którzy przybyli do Europy Środkowej z południa kontynentu. Nad Łu-pawą budowano domy na planie trapezu, o kształcie prawie identycznym jakplan grobowców. Choć archeolodzy zdawali sobie sprawę, że w lasach między Łupawą a Pogankami mogły zachować się megality, bo wzmiankowali o nich jeszcze badacze niemieccy, to odkryli je dopiero podczas przypadkowej wędrówki przez las w 1963 roku. Wśród badaczy była Do-brochna Jankowska, wówczas jeszcze studentka. Siedem lat po z niej, jako szefowa Ekspedycji Łupawskiej, rozpocze ła tutaj wykopaliska. W trakcie prac badawczych prowadzonych od1970r. archeolodzy natrafili w pobliz u osady na regularnie ustawione głazy wystaja ce spod rozmytego nasypu. Wiedzę o tych wyjątkowych prehistorycznych reliktach popularyzuje Stowarzyszenie Przyjaciół Łupawy „Dolina Łupawskich Megalitów" przy wsparciu samorządu Gminy Potęgowo. W miejscowości Łupawa oznakowano szlaki prowadzące do ukrytych w lesie miejsc, turyści zdobędą także trochę wiedzy dzięki tablicom informacyjnym. Łupawskie megality to dobry cel wakcyjnego spaceru. Wędrówkę można rozpocząć w Pogankach. Wystarczy zjechać zdroginr 6 Słupsk-Lęborkza wiaduktem -jadąc odstrony Słupska - zjazdem do restauracji Nostalgia. Można podjechać drogą do zabudowań aprzy rozwidleniu dróg zostawić auto i dalej leśną drogą udać się w prawo już pieszo. Przed nami ok. 2,5 km spaceru. Oprać na podstawie przewodnika wydanego przez UG Potęgowo „W krainie łupawskich megalitów" autorstwa Daniela Sukniewkza. Francesca Gibbons: Gwiezdni Cienista 1 Imogen powinna być milsza dla swojej młodszej siostry Marie. I dla chłopaka mamy. Ajuż na pewno nie powinna przechodzić przez drzwi w drzewie, do których zaprowadziła ją dziwna srebrzysta ćma. Ale z drugiej strony... Kto zawsze robi to, co powinien? Imogen i Marie zostają niespodziewanie uwięzione w magicznym królestwie, w którym nikt nie zachowuje się tak, jak powinien. Siostry walczą z czasem, uciekając przed potworami wyłaniającymi się po zmroku i szukając drogi powrotnej do domu. Z pomocą przychodzą im rozpieszczony książę, tańcząca niedźwiedzica, a nawet gwiazdy spoglądające na nie z góry... „Gwiezdny zegar" to wciągająca, ponadczasowa fantastyczna opowieść napisana w zaskakującym nowym stylu. (BS) Wędkarze rywalizowali nad jeziorem Dyk i Miłe Na jeziorach Dyk i MHe w Półcznie zorganizowano spławikowo-gruntowe i spinningowe zawody wędkarskie o Puchar Wójta Gminy Studzienice. W zawodach startowało 36 zawodników z Bytowa, Miastka, Słupska, Kołczy-głów, Motarzyna, Czarnej Dąbrówki. Dyscyplina spławikowa zorganizowano na jeziorze Miłe w trzech kategoriach: młodzież, kobiety i seniorzy. W kategorii młodzież zwyciężyli: Kamil Spi-czak Brzeziński - Bytów, Wiktor Zientarski - Bytów, Bartosz Wojty-siak - Bytów. Kategoria kobiet pierwsze miejsce zajęła Patrycja Jasnoch - Bytów, drugie Angelika Piszczatyn - Motarzyno, trzecie Anita Kluk - Motarzyno. Kategoria senior: Naek Piszczatyn - Motarzyno, Przemysław Kluk - Motarzyno, Paweł Grobelny - Bytów. W dyscyplinie spinningowęj zwyciężył Krzysztof Hering z Bytowa. Największą rybę złowił Kamil Spi-czak Brzeziński, który wyciągnął karpia o długości 36 cm. (Zida) Glos Dziennik Pomorza Środa, 21.07.2021 Głos na lato Ci 15 OłekKnitter olek.knitterfpolskapfesipl i & / \ Do Człuchowa, po rocznej przerwie, 25. raz przyjechali miłośnicy piwnych gadżetów z Pomorza i z całej Polski. Rekordowym uczestnikim tych spotkań jest słupszczanin Lech Albrecht. £***• ahrf. Ą i noocml Cnainiu//Yi Człuchów, jako jedno z niewielu miast w Polsce, organizuje co roku giełdę birofilską dla kolekcjonerów i miłośników wszystkiego, co wiąże się ze złocistym napojem z pianką. W Miejskim Domu Kultury spotkali się oni po raz 25. - Giełda ma na celu spotkanie kolekcjonerów, by mogli wymieniać się zdobytymi walorami, czyli gadżetami. Jeśli nie ma możliwości wymiany, można też sprzedawać i kupować poszczególne walory. Oczywiście, oprócz tego, prezentowane są różne kolekcje -mówi organizator Janusz Wiśniewski z Wierzchowa, który osobiście zbiera etykiety od piwa, ale tylko z krajów afrykańskich. W swojej specjalizacji kolekcjonerskiej jest nawet w czołówce światowego rankingu. Jak przyznaje, w Afryce osobi- ście nie był, ale, jak mówi, wszystko przed nim. Rekordzistą wizyt na giełdzie w Człuchowie jest Lech Albrecht ze Słupska, który nie opuścił żadnej z 25 edycji. - Na Pomorzu są chyba trzy giełdy - w Człuchowie, Gdańsku i Szczecinie. Najdłuższą tradycję ma właśnie ta człu-chowska, która po raz pierwszy odbyła się już 26 lat temu, a dziś mamy - po rocznej przerwie - 25 edycję. Jakoś się ponad 25 lat temu dowiedzieli- śmy o tej giełdzie i z kolegami ze Słupska tu przyjeżdżamy -mówi pan Lech. Kiedyś nawet wybrał Człuchów zamiast otwarcia Jarmarku św. Dominika w Gdańsku. Jak przyznaje, sam kolekcjonuje teraz kapsle i etykiety od piwa o tej samej nazwie, co jego imię. - Ale wcześniej kolekcjonowałem wiele różnych przedmiotów - śmieje się Lech Albrecht. Wśród wielu oryginalnych gadżetów, można było znaleźć chociażby kapsle z wizerunkiem Jezusa czy „Ostatniej Wieczerzy". - Ograniczyłem swoją kolekcję kapsli do trzech tematów. Jednym z nich jest tematyka świąteczna, czyli głównie Boże Narodzenie, Wielkanoc czy Nowy Rok. Kapsle z Jezusem czy z „Ostatnią Wieczerzą" pochodzą właśnie z tematyki świątecznej i są kolekcjonerskie - mówi Stanisław Sikorski z Dębnicy Kaszubskiej. ©® rUJA Pogoda dla Pomorza Krzysztof Ścibor Biuro Calvus^ ^ jm Środa 21.07.2021 Nad Pomorze dociera łagodne i mniej wilgotne powietrze znad zachodniej Europy. W ciągu dnia będzie: dość pogodnie i beż opadów. Temperatura max wzrośnie dó 2 0 : 2 40 C . W i a trj umiarkowany i słaby z | Stan morza (Bft) Siła wiatru (Bft) Kierunek wiatru 2-3 1015 hPa 20 20 LęSork Władysłav Wejherowo H® Piotr Nowak niedociągnięcia. W sumie w Polsce zbudowano 58 samolotów Ansaldo. Na maszynie tego typu zginął Adam Haber-Włyński, jeden z pierwszych polskich asów przestworzy. Podczas wykonywania akrobacji na nowym samolocie jego maszyna zawadziła o ziemię. Do wypadku doszło 21 lipca 1921 r. Takich tragedii było więcej. Stąd samoloty produkowane w Lublinie niekiedy nazywano „latającymi trumnami". - Było kilka wypadków śmiertelnych. Ze źródeł wiemy, że były też przypadki sabotażu - wyjaśnia Andrzej Stachyra, prezes Fundacji Lotniczy Lublin. Żeby historia latała Lotnicze tradycje regionu kontynuuje PZL-Świdnik, którego Historia lubelskiego lotnictwa to w dużej mierze historia polskiego lotnictwa w ogóle tową, w tym miejscu wystartował pierwszy samolot zbudowany w Polsce - dodaje przedsiębiorca i pasjonat lotnictwa. Pierwszy lot miał charakter typowo techniczny. Budowniczym chodziło o to, żeby sprawdzić możliwości maszyny i poprawić ewentualne Drobne Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 3473512 Oddział Koszalin ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19.76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 W Biurze O^oszeń: Oddział Szczecin: ul. Nowy Rynek 3.71-875 Szczecin, tel. 9148133 67. fax 91433 48 60 BANK KWATER ZWIERZĘTA ROŚLINY, OGRODY MATRYMONIALNE RÓŻNE KOMUNIKATY ŻYCZENIA /PODZIĘKOWANIA GASTRONOMIA 1 ROLNICZE 1 TOWARZYSKIE RUBRYKI W OGŁOSZENIACH DROBNYCH: ■ NIERUCHOMOŚCI ■ FINANSE/BIZNES ■ ZDROWIE ■ HANDLOWE ■ NAUKA ■ USŁUGI ■ MOTORYZACJA ■ PRACA ■ TURYSTYKA BANK KWATER ZWIERZĘTA ROŚLINY, OGRODY MATRYMONIALNE RÓŻNE KOMUNIKATY Nieruchomości MIESZKANIA-WYNAJMĘ RODZINA poszukuje 2-pok. mieszkania z osobnym wejściem, 733106391 SZUKAM pokoju do wynajęcia w domku. Tel 663304622. GARAŻE blaszane, drewnopodobne, 798-710-329, www.partnerstal.pl POŚREDNICTWO NIERUCHOMOŚCI-SZCZERBIŃSCY. K-lin, ul. Bogusława II3,512-299-104. 009994738 OMEGA WYCENY OBRÓT SŁUPSK, UL. STARZYŃSKIEGO 11 tel. 59 841 44 20; 601 654 572; www.nieruchomosci.slupsk.pl omega@nieruchomosci.slupsk.pl PRZEKSZTAŁCAMY GRUNTY ROLNE; zmieniamy klasę ziemi /693 477 744 Handlowe SPORT I REKREACJA ROWERY używane tanio 508-436-420. 1710195370 \ Najchętniej wybierane biuro nieruchomości z licencją państwową i ubezpieczeniem www.abakus-nieruchomosci.pl zapraszamy Kupujących i Sprzedających (obok Związkowca) tel. 681-841-555 www.abakus-nieruchomosci. pl II piętro, 2 pok., rej. Karłowicza 238 000,- z wyposażeniem 4 pok. nowoczesne, z wyposażeniem 330 000,- TANIE 2 pok. rej. Okulickiego/Wańkowicza 179 500,- do negocjacji Motoryzacja OSOBOWE KUPIĘ Absolutny skup aut, 728773160 AUTO skup wszystkie 695-640-611 A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 Finanse biznes KREDYTY POŻYCZKI KREDYT 50 tys rata 545 zł RRS0 7,44 % Telefon 730 809 809 POŻYCZKI Związkowiec, 699136581. ZATRUDNIĘ DO opieki, do Niemiec do 1800 euro 73049 77 71 Elektryków (własna działalność). Praca w Niemczech. Tel. 601-282-217, e-mail: steiektro@int.pl Elektryków do montażu instalacji fotowoltaicznych w Niemczech. Tel. 601-282-217, stetektroinŁpl FIRMA porządkowa zatrudni osobę do sprzątania, 3 dni wtygodniu(pn-śr-pt), 7.00-23.00, Szczecin (okol. Promenady) tel: 508-017-981 ŁEBA - Ośrodek Wczasowy U Pirata zatrudni na weekendy 2 osoby -kelnerkę; pomoc na zmywak/obierak. 20 zł/ godzina. Tel. 692 832 004. MALOWANIE/TAPETOWANIE/ OCIEPLENIA - Niemcy. Darmowa kwatera + auto. Tel: 602 262 365, 539343 726. NIEMCY: murarz, cieśla, fotowoltaika, ślusarz, spawacz, malarz: 730-011-300 OGÓLNOBUDOWLANYCH 510125131 POMOCNIKA budowlanego, 512-860-016. PRACA dla Opiekunów seniorów w Polsce z zamieszkaniem u podopiecznego. Wymagane doświadczenie w opiece. Promedica24: Tel. 797171668 ZATRUDNIĘ kierowcę C+E. Sławno - transport krajowy, 502066767, 504255395. Zdrowie ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 ŻYCZENIA /PODZIĘKOWANIA GASTRONOMIA Usługi AGD RTV FOTO 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma NAPRAWA RTV,wszystkie typy,anteny, bezpłatny dojazd, tel. 94/3457461. PRALKI Naprawa w domu. 603775878 PRALKI, urządz. elektryczne, gastronomia. Chłodnictwo 507380118 BUDOWLANO-REMONTOWE CYKLINOWANIE bezpyłowe 502302147 MALOWANIE dachów788-016-988 PŁYTKI układanie,remont, 508011742. REMONT mieszkań tel. 537-920-784. REMONTY kompleksowo, profesjonalnie, 888-414-423. INSTALACYJNE HYDRAULICZNE, tel. 607703135. PORZĄDKOWE MOBILNY Odbiór-skup złomu. Opróżnianie mieszkań, magazynów, domów, piwnic, gospodarstw rolnych. Tel. 697-782-596. SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w big bagach, 607-703-135. 1 ROLNICZE 1 TOWARZYSKIE Turystyka KRAJ -GÓRY KRYNICA Gór. - PROMOCYJNE ceny od 75 zł/os. w cenie 2 posiłki. DW Iskra 883-394-470, www.iskra-krynica.pl PROMOCJA! TYLICZ k/Krynicy G. od 75 zł/os. w tym śniadanie i obiad, pok. z łaz. + TV, bilard, parking 18/471-13-86 KRAJ - MORZE ŁEBA, tanie pokoje z łaz. 603-471-715 Matrymonialne PAN 501. pozna Panią, 690049153 Różne KASA za stare książki 609-643-399 ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i odbiorę, tel. 607703135. Towarzyskie OLA prywatnie 663092135 REKLAMA Dyrektor RDLP w Szczecinku, informuje o zatwierdzeniu planu urządzenia lasu sporządzonego ' /-♦ dla Nadleśnictwa Damnica na lata 2021-2030 (pismo Ministra Środowiska DLŁ-WGL.8100.25.2021.LP z dnia 30.06.2021 r.). Z treścią planów, uzasadnieniem, o którym mowa w art. 42 pkt 2 oraz podsumowaniem, o którym mowa w art. 55 ust 3 ustawy z 3.10.2008 r. o udostępnianiu informacji... - można zapoznać się w Nadleśnictwie oraz Wydziale Zarządzania Zasobami Leśnymi RDLP w Szczecinku. Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.07.2021 Sport 19 Tajne i poufne te wybory w PZPN Adam Godlewski redakqa@polskapress.pł Piłka nożna Wczoraj dowiedzieliśmy się, że oficjalnych kandydatów na prezesa PZPN jest tylko dwóch. Cezary Kulesza wszedł ostatecznie do decydującej gry z 40 rekomendacjami (na 52 możliwe), natomiast Marek Koźmiński... po prostu wszedł. Pretendent i nikt z jego otoczenia nie i podali^ poparć, jakie udało mu się do wczoraj zebrać. Informacja na ten temat nie pojawiła się także w oficjalnym komunikacie komisji wyborczej związku, opublikowanym na portalu „Łączy nas Piłka". Znacznie ważniejsze dla przebiegu kampanii - od precyzyjnej wiadomości, czy Koźmiński uzbierał wymagane statutem 15 rekomendacji, czy 16, a może trochę więcej - jest to, że kandydatów na szefa związku w wyborach, które odbędą się 18 sierpnia, nie będzie trzech. Józef Wojciechowski nie zebrał potrzebnej liczby poparć, nie weźmie zatem udziału w elekcji. Przewidziany ordynacją termin upłynął w poniedziałek, 023-59 - już bezpowrotnie... Wojciechowski nie zdążył W puli znajdują się 104 rekomendacje, więc uzbieranie 15 wydaje się zadaniem niewyma- gającym. Skoro jednak wymógł spełnili jedynie Kulesza - z łatwością - i Koźmiński (jak należy zakładać nawet on z trudem), to oznacza, że wyborcza scena w PZPN przechodzi gruntowną transformację. Zmęczone autorytarnymi rządami Zbigniewa Bońka środowisko domaga się zupełnie nowego otwarcia, i już przy udzielaniu poparć dało temu wyraz. Obecność Koźmińskiego i Kuleszy w decydującej fazie wyborczej rozgrywki dla nikogo nie jest niespodzianką. Obaj aktualni wiceprezesi PZPN - Koźmiński zasiada w prezydium związku od 2012 roku, rbynfi9(o Już teraz zapowiada się starcie o to. czy wybory odbędą się przy użyciu maszynek, czy też metodą bardziej tradycyjną-za pomocą um Kulesza od 2016 - od momentu wyznaczenia terminu przesuniętych wyborów na 18 sierpnia i oficjalnego rozpoczęcia kampanii, byli głównymi pretendentami do zastąpienia Bońka. W przedbiegach, których metę wyznaczała konieczność zgłoszenia kandydatur 30 dni pized datą elekcji, ważyły się jedynie losy Wojciechowskiego. Znany stołeczny deweloper, podobnie jak pięć lat temu, na start zdecydował się raptem kilka tygodni temu. W przeciwieństwie do wyborów z roku 5 Cezary Kulesza jest faworytem w wyścigu o posadę nowego prezesa PZPN 2016, teraz JW pozostał wyłącznie kandydatem na kandydata. Zapewne - z kilku powodów. Kręcina nie pomógł, Greń nie chciał Podobno jeszcze w poniedziałek prowadzący kampanię stołecznego dewelopera Zdzisław Kręcina, były sekretarz generalny PZPN, wydzwaniał w poszukiwaniu kilku brakujących rekomendacji. Tyle że bezskutecznie. Z otoczenia Koźmińskiego można było wczoraj dowiedzieć się, iż nie wierzyli w 12-13 poparć rzekomo zebranych do minionego weekendu przez Wojciechowskiego. Wedle ich szacunków JW mógł mieć co najwyżej 5 rekomendacji. Co najwyżej. Wydaje się zatem, że -oprócz późnej deklaracji o ubieganiu się o schedę po Bońku -kluczowa dla niepowodzenia misji sztabu JW okazała się odmowa poprowadzenia tej kampanii przez Kazimierza Grenia. Czyli byłego podkarpackiego barona, który przed trzynastoma laty wypromował na prezesa Grzegorza Latę, a 4 lata później Bońka (Michałowi Listkiewiczowi także prowadził kampanię przed drugą kadencją, w roku 2004). Wedle naszych informacji, w nadchodzących wyborach Greń postawił na innego konia, i dlatego miał odmówić współpracy z deweloperem. Czy będzie wojna o maszynki i urny? Zapowiada się na nią Informacja o definitywnym ograniczeniu liczby kandydatów do dwóch jest istotna dla przebiegu kampanii o tyle, że z obozu Wojciechowskiego docierały informacje, że gdyby udało mu się zebrać 15 rekomendacji, walka wyborcza przybrałaby o wiele bardziej brutalną niż dotychczas formę. JW zamierzał - podobno - atakować przede wszystkim Kuleszę. Dlatego, że w wyborach przeprowadzonych przed pięcioma laty, ówczesny prezes Ja-giellonii Białystok najpierw obiecał majętnemu biznesmenowi poparcie, by następnie -zagrać na siebie. Zresztą skutecznie, gdyż ubiegając się o posadę wiceprezesa związku ds. piłki zawodowej w październiku 2016 roku, uzyskał więcej głosów ftiż wybrany na drugą kadencję prezesa PZPN Boniek. Wypadnięcie z wyborczej gry Wojciechowskiego nie oznacza jednak, że teraz kampania będzie nijaka, czy wręcz nudna. Gdy sztab Kuleszy złożył w federacji zapytanie o wykorzystywaną w wyborczych głosowaniach technologię -żeby zebrać na jej temat możliwie najwięcej informacji -na stronie „Łączy nas Piłka" natychmiast pojawił się komunikat, zaczynający się od wyjaśnienia, że... „zgodnie z artykułem 37, paragraf 2 statutu, wybory na prezesa PZPN odbywają się w głosowaniu tajnym"... Co już teraz zapowiada starcie o to, czy wybory odbędą się przy użyciu maszynek, czy też metodą bardziej tradycyjną -ale stosowaną zarówno w FIFA, jak i UEFA - za pomocą kart do głosowania i urn. Estońska zasłona dymna oszuka Legię? P&kanosna Filip Bares Twitter: @Bares34 Już dziś Legia Warszawa zmierzy się z Florą Tallin w pierwszym meczu II rundy eliminacji Ligi Mistrzów. - Szanujemy Florę, ale mamy swój plan i chcemy zagrać na swoich zasadach - mówi trener Czesław Michniewicz. FK Bodo/Glimt jest zupełnie innym zespołem niż Flora, funkcjonowali według schematów. We Florze jest więcej improwizacji, więcej pojedynkówjeden na jeden. Spodziewamy się, że rywale będą tego szukać. To będzie inny dwumecz niż z Bodo, wiele będzie zależało od tego, co w danej chwili wymyśli Kon-stantin Wasiljew i inni zawodnicy - powiedział na wtorkowej konferencji Czesław Michniewicz. Obok byłej gwiazdy Piasta i Jagiellonii w estońskiej Florze Legia wygrała oba mecze z Bodo/Glint, ale przegrała z Rakowem Częstochowa gra obecnie jeszcze trzech byłych ekstraklasowiczów - Ken Kallaste, Sergiej Zenjovibyły legionista Henrik Ojamaa. - Wierzę, że dwumecz zakończy się naszą wygraną 3:2 - powiedział w wywiadzie dla Sportowych Faktów Ojamaa. Przed środowym meczem Legia wysłała członka sztabu na jeden z meczów Flory, ale rywale dokonali aż dziewięciu zmian względem regularnego składu. - Zespół Flory się nie zmienił, mają tego samego trenera. Oczywiście analizowaliśmy też mecze ligowe, ale w większości z nich Flora gra do jednej bramki, swobodnie rozgrywa piłkę i strzela dużo goli. Myślę, że to nie jest obraz gry, który zobaczymy przy Łazienkowskiej - dodał Michniewicz. W środę trener nie będzie miał do dyspozycji Jasura Yakshibaeva i Czarka Miszty. Pod znakiem zapytania stoi występ Mattiasa Johanssona, który zszedł wczoraj z treningu. Andre Martins nie trenował natomiast, by odpocząć. W obecnym sezonie Flora zajmuje 2. miejsce w ligowej tabeli po 17. kolejkach. Mecz na Łazienkowskiej 3 rozpocznie się dziś o 21. ©® Piotr Zieliński znów nie trafi do Anglii? Real Madryt zbiera na zakup Mbappe PHka nożna Bolesław Groszek redakcja@polskatimes.pl Raport transferowy: Wielkie ruchy Piasta Gliwice, wyprzedaż w Realu Madryt i poszukiwanie napastnika w Londynie. Co okienko transferowe, to pojawiają się plotki o transferze Piotra Zielińskiego do Anglii. We wcześniejszych latach spekulowano, że piłkarzowi najbliżej do Liverpoolu, ale w minionym tygodniu pojawiły się pogłoski o dużym zainteresowaniu ze strony Manchesteru City. Zanim temat się jednakna dobre zaczął, wszystko zakończył znany włoski dziennikarz. -Niesądzę,bytakitiansferbył możliwy. Uważam, że Zieliński zostanie wNapoli. Luciano Spal-letti bardzo na niego liczy. Myślę też, że Manchester City nie spro- wadzi w tym okienku pomocnika - podkreślił świetnie poinformowany Gianluca Di Marzio. W środę klub zmienił natomiast inny Polak - Jakub Świer-czok. Napastnik podpisał 2,5-letni kontrakt z japońskim Nagoya Grampus, a Piast Gliwice, który wykupiłpiłkarzapizedEur02020 za milion euro, zainkasowałdwu-krotność tej kwoty. Na Górnym Śląsku liczba gwiazd została jednak taka sama, bo dzień wcześniej klubpizeprowadzfthitowytransfer DamianaKądziora. Z każdym dniem okienka transferowego nasilają sięspeku-lacje dotyczące przyszłości Ky-liana Mbappe. Francuskie UEąuipe podaje, że napastnik bardzo chce dołączyć do Realu Madryt, a Paris Saint-Germain rozważa zakup Paula Pogby z Manchesteru United, byle tylko przekonać zawodnika do swojego projektu. Chęci gwiazdy Li- gue 1 to jedno, ale czy Los Blancos stać na rekordowy transfer? Media w Hiszpanii zwracają uwagę na wyprzedaż, jaka panuje na Santiago Bemabeu. Bliski Manchesteru United jest Raphael Varane, a Czerwonym Diabłom zaoferowano też usługi Vmiciusa Juniora. Z kolei Marca pisze o możliwości sprzedaży Edena Hazarda, który miałby wrócić do Chelsea. W Londynie wciąż trwa jednak wielkie poszukiwanie napastnika, którym miałbyćErling Haaland. Gazeta Express studzi zapędy fanów i donosi, że Nor-weg poinformował swoje najbliższe otoczenie, że zostaje w Dortmundzie. Tym samym odżył więc temat sprowadzenia Ro-melu Lukaku z Intern Mediolan. Zdaniem The Athletyc The Blues są w stanie wydać 100 milionów na Belga, ale trwają narady, czy to rozsądna cena za28-latka. ©® 20 Sport Głos Dziennik Pomorza Środa, 21.07.2021 Kacper Maksajda został trzykrotnym mistrzem Polski U-15 Krzysztof Niekrasz krzysztof.niekrasz@gp24.pl Oświęcim był areną letnich mistrzostw Polski w pływaniu z udziałem piętnastolatków. W nich doskonale spisał się słupszczanin Kacper Maksajda. który został trzykrotnym mistrzem Polski. Jego trenerem jest Dariusz Grondziew-ski. Gratulujemy z okazji tych złotych osiągnięć i życzymy miłego odpoczynku od treningów podczas wakacji. Młodzi zawodnicy i zawodniczki z racji zeszłorocznego lockdownu po raz pierwszy mieli swoją dużą letnią imprezę sportową. Tegoroczne mistrzostwa Polski U-15 odbyły się na olimpijskiej pływalni w Oświęcimiu. Do pływackiej rywalizacji przystąpiło prawie 500 osób (dotyczy dziewcząt i chłopców), które reprezentowały 150 polskich klubów. Wśród uczestników było dwóch reprezentantów Towarzystwa Pływackiego Skalar Słupsk. Z kolei honoru lęborskiego Soleksu broniły dwie przedstawicielki. Warto nadmienić, że przed mistrzostwami słupszczanie i lębor-czanki przebywali przez dwa tygodnie na zgrupowaniu w Bydgoszczy, gdzie solidnie trenowali i widać to było po osiągniętych wynikach. Nasi pływacy i pływaczki zaprezentowali bardzo wysoki poziom śportowy. Tym samym potwierdzili przynależność do ścisłej czołówki krajowej. Najwięcej powodów do satysfakcji miał Kacper Maksajda. Słupszczanin trzykrotnie cieszył się ze złotych medali. Zdo- NSiASTO oiwęciw PO OL POOL POOi li m oi: Wizytówka słupskiego pływania ze Skalara: trener Dariusz Grondziewski i trzykrotnie ozłocony Kacper Maksajda był je w stylu klasycznym na następujących dystansach: 50 metrów (czas 29,82 s - jest nowym rekordem województwa pomorskiego 15 i 16-lat-ków), 100 m (1.04,99 min -nowy rekord woj. pomorskiego 15 i 16-latkÓw), 200 m (2.20,21 min - nowy rekord woj. pomorskiego 15 i 16-latków). Słupski trzykrotny złoty medalista w klasyfikacji generalnej najlepszych pływaków został sklasyfikowany na trzecim miejscu. Koledze klubowemu Maksajdy Filipowi Konkelowi nie udało się wywalczyć miejsc na podium. Słupski grzbiecista trzy razy zameldował się na mecie jako piąty. Było to: na 50 m (28,52 s), 100 m (1.00.67 min), 200 m (2.12,17 min). Być piątym pływakiem w Polsce to też sukces. Wielkie brawa należą się Konkelowi. - To były bardzo udane mistrzostwa dla słupskich pływaków. Filip z każdym sezonem systematycznie poprawia swoje wyniki, a na tych zawo- dach w Oświęcimiu wskoczył do ścisłej czołówki grzbieci-stów naszego kraju wśród piętnastolatków. Kacper drugi raz zdobył „koronę" w stylu klasycznym, czyli trzy złote medale na 50,100 i 200 metrów. Poprzednią wywalczył podczas zimowych mistrzostw Polski w Ostrowcu Świętokrzyskim w 2020 roku. - Jestem bardzo zadowolony z wyczynów moich podopiecznych. Tym samym potwierdziło się to, że wspólna praca szkoleniowa jest na właściwym torze. To mnie bardzo cieszy oraz mobilizuje do jeszcze większego wysiłku - oznajmił Dariusz Grondziewski, trener słupskiego Skalara, który sprawuje opiekę szkoleniową nad Maksajdą i Konkelem. Na oświęcimskiej pływalni również rywalizowały dwie podopieczne Dariusza Gromul-skiego z Soleksu Lębork. Hanna Walkusz pływała stylem motylkowym i była ósma na 200 m (2.35,21 min), dzie- Lęborczanka Hanna Walkusz wiąta na 100 m (1.07,14 min) oraz dziesiąta na 50 m (29,58 s -to jej nowy rekord życiowy). Z kolei inna lęborczanka Kaja Moczyło w konkurencji na 200 m stylem dowolnym ustanowiła nowy rekord życiowy. Jej czas to 2.19,11 min. Ten wynik uplasował ją na dwudziestym pierwszym miejscu w Polsce wśród 15-letnich juniorek. ©® Paweł Wegner ponownie emkaesiakiem PHkunożna MKS Debrzno jest przedstawicielem słupskiej klasy okręgowej seniorów w rozgrywkach piłkarskich. Do tego klubu nad Debrzynką powrócił znakomity snajper Paweł Wegner (rocznik1986). To przecież jedna z najbardziej charakterystycznych i barwnych postaci w historii de-brzneńskiego klubu, a przy tym, co bodaj najważniejsze, najskuteczniejszy strzelec w dziejach drużyny seniorów czerwono-niebieskich Doświadczony napastnik Paweł Wegner to mocne wzmocnienie siły ofensywnej klubu z Debrzna (302 gole w 365 oficjalnych meczach!) Paweł Wegner po ponad trzech latach spędzonych w Orle Wałcz zdecydował się na powrót do Miejskiego Klubu Sportowego, którego jest wychowankiem. Na początku lipca podpisał deklarację gry na sezon2021/2022, a następnie dopełniono formalności z wyrejestrowaniem zawodnika o z Zachodniopomorskiego | Związku Piłki Nożnej i „Diabeł" | (taki ma pseudonim Wegner) J oficjalnie stał się znowu piłka- £ rzem zespołu z Grodu Dzika. ©® (FEN) —I #1 Dawid Słupiński w roli ciężarowca Koszykarze rozpoczęli przygotowania Michał Piątkowski midial.pidtkowski@polskapress.pl Od poniedziałku koszykarze słupskiej drużyny Grupa Sier-leccy Czarni (beniaminek ekstraklasy) standardowo już spotkał się na przedsezonowych badaniach medycznych w szpitalu, które co roku uznawane są za symboliczny początek przygotowań do nowego sezonu. Każdemu z zawodników dopisywały humory, a głód koszykarskiej rywalizacji nasi gracze wypisany mieli na twarzy. Do badań nie przystąpili oczywiście wszyscy już zakontraktowani koszykarze, którzy do klubu przybywać będą w różnych odstępach czasowych. Po badaniach w hali Gryfia odbyły się testy sprawnościowe oraz zajęcia siłowe. Swoje uwagi i plany przedstawił wszystkim trener słupszczan - Mantas Ce-snauskis. Zajęcia przemiennie odbywać się będą w hali, na lekkoatletycznym stadionie 650-lecia oraz siłowni. Na badaniach oraz testach obecni byli: Adrian Kordalski, Dawid Słupiński, Jakub Musiał, Przemysław Szczepanek, Mikołaj Witliński, Maciej Kucharek oraz młodzieżowcy, którzy będą w tym sezonie uzupełnieniem ekstraklasowej kadry zespołu. ©® Zapisy do czwartku Lekkoatletyka Od wielu lat biegi cieszą się ogromnym powodzeniem. Taką formę aktywnego wypoczynku dla wszystkich grup wiekowych propaguje między innymi Centrum Sportu i Rekreacji w Lęborku, które jest organizatorem Wirtualnego Biegu - Żyj sportowo beznało-gowo. Ta impreza biegowa ma charakter wirtualny i rozpocznie się w piątek (23 lipca) ogodz.00.00i zakończy w niedzielę (25.07) ogodz. 2359. Dystans: 5 km. Każdy uczestnik indywidualnie wyznacza sobie trasę oraz godzinę startu w wyznaczonym terminie trwania imprezy biegowej oraz potwierdza wzięcie udziału na podstawie zrzutu z ekranu z dowolnej aplikaq'i rejestrującej trasę aktywności (strava, sports tracker itp.). Na zrzucie ekranu musi być widoczna data, czas, dystans, rodzaj aktywności (bieg) oraz imię i nazwisko lub nick uczestnika imprezy biegowej. Startować mogą osoby już od dwunastego roku życia. Każdy uczestnik zobowiązany jest do udokumentowania swojej aktywności fizycznej poprzez wysłanie na adres e-mail imprezy@csir.lebork.pl do- wodu realizacji w postaci zrzutu ekranu (w formacie JPG) z dowolnej aplikacji rejestrującej aktywność, podając jednocześnie w treści maila swoje dane: imię i nazwisko, nr telefonu. Potwierdzenie aktywności należy przesyłać do 27.07 (środa) do godz. 23.59. Zapisy odbywają się online poprzez poprawne wypełnienie formularza zgłoszeniowego dostępnego na stronie internetowej www.csir.le-bork.pl. Limit zawodników uczestniczących w biegu wynosi 400 osób. Obecnie zgłosiło się 68 biegaczy i biegaczek. Opłata startowa wynosi: 10 zł dla zawodników z powiatu lęborskiego, 50 zł dla zawodników spoza powiatu lęborskiego. Z opłaty startowej zwolniona jest młodzież ucząca się w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych na terenie powiatu lęborskiego. Opłatę należy wpłacić na rachunek bankowy organizatora do 22.07 do godz. 23.59. Numer konta: Pekao S.A. 06 1240 3800 1111 0010 8737 0183 - opłata za Wirtualny Bieg - Żyj sportowo bez-nałogowo oraz imię i nazwisko zawodnika. Organizator przygotował pakiety startowe. Więcej szczegółów u organizatora pod telefonicznym numerem 59 862 7177. ©® KRZYSZTOF NIEKRASZ