PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ C ORGftW KOMITETU WOJEWÓDZKIEGO PZPR W KOSZALINIE Rok xxii Nr 106 (6968) WTOREK, 16 KWIETNIA 1974 r. Nakład: 111.669 A B CENA 1 zł iT4ft !' i ift |SSg m in W siedzibie ONZ w Nowym Jorku trwa VI sesja specjalna Zgromadzenia Ogólnego, poświęcona sagadnieniu surowców i światowym stosunkom gospodarczym. Na zdjęciu: sala obrad. CAF — AP — telefoto „Sojusz świata pracy" z kulturą i sztuką WARSZAWA (P¥\P) Centralna Komisja Koordynacyjna do spraw upowszechniania kultury omówiła ostatnio założenia tegorocznych Dni Kultury, Oświaty, Książki i Prasy oraz realizację wieloletniego programu „Sojusz świata pra cy z kulturą i sztuką". Przedstawiciele 36 instytucji i organizacji wchodzących w skład CKK przedyskutowali program Dni Kultury, Oświaty, Książki i Prasy, które rozpocznie 3 maja br. Dzień Kultury Ośrodków Wielkiego Przemysłu. Ustalono, że zarówno program jak i terminy Dni mogą być wzbogacane i zmieniane, odpowiednio do potrzeb tradycji i środowisk, regionów W wielu wiejskich środo wiskach podczas Dni obchodzone będzie 2 czerwca tradycyjne święto Ludowe, Komisja przyznała dotacje organizacjom młodzieżowym na akcje kulturalne, m.in dla ZHP na tegoroczny Harcerski Festiwal Kultury, którego gospodarzem bedą Kielce, ZSMW — na działalność uniwersytetów ludowych oraz niektórych wiejskich zespołów artystycznych. Powrót z Węgier i Indii WARSZAWA (PAP). Do War szawy powróciła z New Delhi delegacja KC PZPR, «tóra przebywała w Indiach na zaproszenie Komunistycznej Partii Indii. Delegacji przewodniczył zastępca członka Biura Politycznego KC I sekretarz KW PZPR JOZEF KĘ PA. W dniu 13 kwietnia bm. powróciła do kraju delegacja Komitetu Centralnego PZPR z zastępca członka KC kierownikiem Wydziału Ogólnego KC PZPR EUGENIUSZEM OŁUBKIEM, która przebywała kilka dni w WRL na za proszenie Komitetu Centralne go WSPR. Delegacja KC PZPR zapozna ła się na Węgrzech z doświad czeniami WSPR w zakresie gosDOdarki wewnątrzpartyjnej Na zakończeni^ pobytu delegacje przyjął członek Biura Politycznego, sekretarz KC WSPR KAROLY NEMETH. Dyskusje nad obliczem gospodarki światowej WASZYNGTON (PAP). W poniedziałek rano wznowiła debatę generalną sesja specjalna ONZ. Przed południem przemawiał sekretarz stanu USA Henry Kissinger, który wypowiedział się na temat ważnych problemów gospodarczych współczesnego świata, w tym kryzysu energetycznego. Stały przedstawiciel Polski w ONZ, Eugeniusz Ku-łaga został wybrany jednym z trzech wiceprzewodniczących Specjalnego Komitetu specjalnej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Przewodniczącym został stały przedstawiciel Iranu w ONZ, ambasador Hovej-da. Komitet Specjalny zajmu je się formułowaniem praktycznych zaleceń i dokumen tów specjalnej sesji ONZ. W debacie przed świętami przemawiał m. in. przedstawiciel ZSRR — minister A. Gromy ko. (dokończenie na str. 2) Przygotowania do wspólnego lotu w kosmos Radzieccy kosmonauci odlecieli do Houston MOSKWA (PAP). Przygotowania do wspólnego ra-dziecko-amerykańskiego lotu w kosmos przebiegają po myślnie — stwierdził w niedzielę kosmonauta Aleksiej Jelisiejew przed odlotem do ośrodka lotów załogowych w Houston (USA). Wraz z Jelisiejewem do Stanów Zjednoczonych odlecieli: dyrektor techniczny projektu „Sojuz-Apollo" ze strony radzieckiej, Konstan-tin Buszu,iew oraz kosmonauci: Aleksiej Leonow, Wa l?ri.i Kubasów i Walerij By kowski. Kosmonauta Jelisiejew po informował przed odlotem o pomyślnym rozwiązaniu WKRÓTCE 1H LOTERIA FANTOWI „GŁOSU KOSZALIŃSKIEGO" pod patronatem Miejskiego i Powiatowego Komitetu Frontu Jedności Narodu w Koszalinie dwóch problemów technicznych. Dzięki współpracy spe cjalistów obu stron zbudowano urządzenie łączące dwa pojazdy kosmiczne, któ re może wykonywać „czynne" i „bierne" funkcje. Roz wiązano także zagadnienie jednakowej atmosfery i ciśnienia w obu pojazdach ko smicznyćh, co pozwóli .załodze na przechodzenie z jednego statku kosmicznego d^ drugiego i na wykonywanie doświadczeń naukowych. W lipcu br. w radzieckim ośrodku kosmicznym rozpoczną się wspólne treningi radzieckich kosmonautów z amerykańskimi astronauta-mi. po sw Na promach morskich obsługujących linię Świnoujście — Ystad panował świąteczny szczyt przewozowy. Na święta do naszego kra jo przyjechało blisko 3 tys. Skandynawów, głównie mieszkańców Szwecji. CAF — Undro — telefoto Tegoroczne święta minęły w województwie na ogół spokojnie, w pogodnym nastroju. Pogoda dopisała wprawdzie tylko w pierwszy dzień świąt, ale i wczoraj w parkach, nad jeziorami i nad morzem spotkać można było wiele spacerujących rodzin W północnych rejonach województwa trochę padało, z czego cieszyli się z pewnością rolnicy, jako że zaczyna doskwierać panująca od tygodni susza. Na większy deszcz przyjdzie nam jeszcze chyba jednak poczekać. Po przechadzkach w pierwszy dzień świąt wiele osób zasiadło do suto zastawionych stołów Pełne ręce mieli lekarze dyżurujący w pogotowiach. Na szczęśoie kończyło się na kolkach wątrobowych, nieżytach żołądka czy jelit. Zanotowano natomiast mniej niż w ubiegłych latach wypadków drogowych. Niestety, nie wszyscy rodzice pamiętali w ferworze świątecznych zajęć o pilnowaniu dzieci. Do tragedii doszło w Bobolicach, gdzie utonęła 4-letnia dziewczynka. W Kotłowie został potrącony przez samochód 7-letni Bogusław B. doznając bardzo ciężkich obrażeń głowy. W trzech przypadkach dzieci były sprawcami pożarów, których zanotowano w województwie osiem. Pracowicie spędzili święta kołobrzescy rybacy, pracownicy Fabryki Płyt Wiórowych w Szczecinku, kolejarze, pracownicy pekaesu. Mieszkańcy województwa jeździli sporo, składając sobie świąteczne wizyty. Wielu zdążało na weselne uroczystości. Przyszło również na świat kilkadziesiąt nowych obywateli. Jak informowano nas w szpitalach, pod tym względem święta' były rekordowe. Wśród nowo narodzonych przeważali chłopcy. (rc*) Walki na Wzgórzach Golan BARBARZYŃSKI ATAK IZRAELA NA POŁUDNIOWY LIBAN KAIR, NOWY JORK (PAP). W okresie świąt na Wzgórzach Golan trwała wy miana ognia artyleryjskiego. Syryjski rzecznik wojskowy poinformował w Damaszku, że w rejonie góry Hermon i na wielu' innych odcinkach frontu izraelskiego trwały starcia przy użyciu czołgów i artylerii. Rzecznik podkre ślił, iż siły syryjskie odparły atak nieprzyjaciela w re jonie góry Hermon, zabijając lub raniąc około 50 żołnierzy izraelskich. Artyleria syryjska zestrzeliła w niedzielę ogółem 4 samoloty izraelskie oraz zniszczyła szereg instalacji i umocnień nieprzyjaciela W sobotę rano Izrael dokonał barbarzyńskiego napadu na 6 miejscowości leżących w południowym Libanie w pobliżu granicy z Izraelem. Jak oświadczył przedstawiciel ministerstwa informacji, zostało zbu rzonych ponad 30 domów, a 2 obywateli libańskich zginęło. Według informacji napływających z Libanu, I-zraelczycy porwali także kil ku mieszkańców tych miejscowości. Na krótko przed tym napadem artyleria izra elska ostrzelała terytorium południowego Libanu. Tę nową prowokację zbrojną przeciwko Libanowi koła rządzące Izraela łą czą z pogróżkami pod adresem Libanu, starając się ob ciążyć ten kraj odpowiedzi ałalnością za akcję przeprowadzoną, w .czwartek przez 3 partyzantów palestyńskich w Kiriat Szmone (Izrael). W niedziele podano oficjalnie do wiadomości, że rząd izraelski powziął decy zję w sprawie mianowania generała Mordechai Gura, obecnego dowódcy frontu północnego, szefem sztabu armii izraelskiej, Generał Gur został mianowany na miejsce Davida Elazara, który na początku kwietnia podał się do dymisji. WARSZAWA (PAP). Od 16 kwietnia rozpoczynają się zapisy uczniów do szkół średnich. Przyjmowanie dokumentów trwać będzie tio końca maja. Szczegółowe terminy mogą być różne, za leżnie od ustaleń miejscowych kuratoriów. Każdy uczeń, pragnący się kształcić, znajdzie dla siebie miejsce. Najważniejsze jest jednak, by wybór był trafny, zgodny z zainteresowaniami i aspiracjami młodego człowieka. W poszczegól nych miastach i regionach kraju organizowane będą ta kie kierunki kształcenia, które przygotowywać bedą fachowców dla potrzeb miej scowego przemysłu i rozwo ju usług. Najwięcej młodzieży, bo Rozpoczynaj się zapisy do szkół średnich ponad 300 tys. przyjmą zasadnicze szkoły zawodowe. Najlepsi absolwenci tych szkół mają otwartą drogę do 3-letnich techników, w których zwiększona została w br. liczba miejsc do ok. 49 tys. Do liceów ogólnokształcących trafi 135 tys. uczniów, a więc tyle samo co w roku ubiegłym. W technikach znajdzie się ich nieco mniej — 74 tys. Zwiększona zosta ła za to liczba miejsc w 4-letnich liceach zawodowych, które przyjmą 43 tys. osób. Wyjazd delegacji Sejmu do Bukaresztu WARSZAWA (PAP). 14 bm. u dała sle do Bukaresztu na wio senną sesje Rariy (Jnli Między oarlamentarnel ^eleęacia Relmu której przewodniczy sekretarz KC PZPR ooseł — Wincenty Krasko. Na lotnisku delegacje iegna-11 wicemarszałek Sejmu, An drzej Benesz i grupa posłów. utitotm 14-16-18-23-25-28 DODATKOWA 17 Strona 2 Z ZSGBflNICY Głos Koszaliński nr 106 W TELEGRAFICZNYM * Z OKAZJI 30-lecia PRŁ ogłoszony został w „Żurnaliście" konkurs na najlepszą publikację o Polsce zamieszczona w prasie radzieckiej w bieżącym roku do dn. 1 sierpnia. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone we wrześniu br. * SEKRETARZ stanu USA, H. Kissinger spotkał się z izraelskim ambasadorem w USA i przekazał mu propozycje syryjskie w sprawie rozdzielenia wojsk na Wzgórzach Golan. Ambasador Izraela oświadczył, iż istnieją szanse rozpoczęcia negocjacji w tej sprawie. Jak oczekuje się Kissinger wznowi w końcu bra. swą misję pojednawczą na Bliskim Wschodzie. * W NIEDZIELĘ w Ulsterze doszło do nowych krwawych wydarzeń, Nieznani sprawcy zastrzelili brytyjskiego oficera. Tego samego dnia — w wyniku starć między demonstrantami a brytyjskimi żołnierzami został zabity młody człowiek. * W PONIEDZIAŁEK rano w pobliżu wysp Belep, na północ od Nowej Kaledonii, doszło do katastrofy samolotu pasażerskiego typu „Boeing—707", należącego do towarzystwa Pan American. Jak wynika ze wstępnych doniesień, 160 pasażerów zdołało uratować się na gumowych łodziach ratowniczych. * JAK DONOSI Agencja France Presse, prezydent Izraela Efraim Katzir przyjął w poniedziałek delegację Partii Pracy, rozpoczynając w ten sposób konsultacje, zmierzające do desygno wania nowego premiera po dymisji, złożonej przez Goldę Meir. * CHRISTIAN FOUCHET, minister z czasów generała de Ga ul le*a podał w poniedziałek, że wycofuje swoją kandydaturę na prezydenta Republiki Francuskiej — na korzyść Jacąuesa Cha-ban-Delmasa. * AGENCJA Reutera podała, iż Arabia Saudyjska i Stany Zjednoczone podpisały w niedzielę kontrakt wartości 335 milionów dolarów, na mocy którego armia saudyjska otrzyma nowoczesną broń amerykańską. Porozumienie przewiduje m. in. dostawę samochodów pancernych, ruchomej obrony przeciwlotniczej — prawdopodobnie rakiet — oraz broni przeciwpancernej. » SZWAJCARSKIE Ministerstwo Spraw Zagranicznych oficjalnie potwierdziło w sobotę, 13 bm., że władze chilijskie aresztowały Pierre'a Riebena, który od roku przebywał w Santiago jako korespondent kilku gazet i czasopism szwajcarskich. Amba sada Szwajcarii w Santiago wystąpiła z oficjalnym dernarche w sprawie aresztowania Riebena. * W SOBOTĘ wieczorem przybył do Hawany pierwszy ambasador Argentyny, Fernando Insaustf. Stosunki dyplomatyczne między Kubą i Argentyną zostały zerwane w lutym 1962 r. z ini cjatywy argentyńskiej. W maju 1973 r. stosunki wznowiono. * DO BELGRADU przybył radziecki kosmonauta, dwukrotny bohater Związku Radzieckiego, generał W Szatałow. W czasie pobytu w Jugosławii W. Szatałow wystąpi na posiedzeniach wielu towarzystw naukowo-technicznych w Zagrzebiu i w Belgradzie oraz odwiedzi różne zakłady jugosłowiańskie. * AGENCJE amerykańskie donoszą, że NRF udzieliła Egipto wi długoterminowej pożyczki w wysokości 60 min marek (25 min dolarów) na potrzeby rozwoju gospodarczego. Pożyczka ta będzie wykorzystana na zakup sprzętu inwestycyjnego za granicą. * W SKOPJE rozpoczął się V Zjazd Związku Komunistów Macedonii Obrady potrwają trzy dni. Uczestniczy w nich około f?eles:atów. Zjazd ma dokonać zmian w statucie ZK Macedonii, dokona tei krytyczne i analizy sytuacji społeczno-politycznej i gospodarczej republiki 1 nakreśli zadania na najbliższą przyszłość. Przed świętamł kandydat na prezydenłd FraneH minister finansów Valery Giscard d'Estaing (na zdjęciu) rpotkał się w Paryżu z dziennikarzami odpowiadając na pytania dotyczące wyborów, CAT — UPI — Mefoto Hasła 1-majowe KC KPZR MOSKWA (PAP). KPZR opublikował Komitet Centralny hasła pierwszomajo- we, w których przesyła braterskie pozdrowienia narodom krajów socjalistycznych. „Niechaj rozwija się i krzepnie światowy system socjalizmu — historyczna zdobycz międzynarodowej klasy robotniczej, decydująca siła w walce antyimpe-rialistycznej, ostoja pokoju, demokracji i postępu społecznego" — głosi jedno z haseł. „Niech żyje jedność i zwartość narodów krajów wspólnoty socjalistycznej! Wyżej wznieśmy sztandar internacjonalizmu socjalistycznego". „Serdecznie pozdrawiamy narody, które zrżuciły jarzmo kolonializmu i walczą o utrwalenie niezawisłości oraz postęp społeczny swoich krajów". „Niech się umacnia potężny sojusz sił rewolucyjnych — światowego systemu so cjalizmu, międzynarodowego ruchu robotniczego, bojowników o wyzwolenie na rodowe i społeczne!" „Przesyłamy braterskie pozdrowienia bohaterskiemu narodowi wietnamskiemu, który odniósł historyczne zwycięstwo nad siłami imperialistycznej agresji! Niech żyje przyjaźń radziecko-wietnamska!" „Przesyłamy braterskie pozdrowienia klasie robotniczej, masom pracującym i wszystkim demokratom Chile, którzy toczą mężną walkę przeciwko terrorowi sił reakcji i faszyzmu! Narody świata! U-macniajcie solidarność z patriotami Chi- Hcdle Selassie le! Wolność dla Luisa Corvalana! Wolność dla wszystkich więzionych przez faszystowską juntę!" Komitet Centralny KPZR wzywa naro dy świata, by pomnażały wysiłki w walce o zapewnienie niezawodnego i trwałego pokoju wszystkim państwom i narodom Bliskiego Wschodu, w walce o całkowitą likwidację następstw agresji izraelskiej. „Niechaj krzepnie i rozwija się przyjaźń oraz współpraca między narodami Związku Radzieckiego i krajów arabskich!" Hasło skierowane do narodów krajów europejskich głosi: „Walczcie o przekształcenie kontynentu europejskiego w obszar trwałego pokoju i owocnej współpracy między państwami, domagajcie się pomyślnego zakończenia Konferencji w sprawie Bezpieczeństwa w Europie!" Komitet Centralny KPZR wzywa narody świata do walki o to, aby odprężenie międzynarodowe stało się zjawiskiem nie odwracalnym. „Niechaj triumfują idee programu pokoju, opracowanego przez XXIV Zjazd KPZR!" Hasła zawierają pozdrowienia dla narodu radzieckiego, dla klasy robotniczej ZSRR — czołowej siły w budowie komunizmu, dla chłopstwa kołchozowego i ludowej inteligencji. Komitet Centralny wzywa ludzi pracy Związku Radzieckiego do aktywnej walki o realizację uchwał XXIV Zjazdu KPZR, o dalsze umocnienie potęgi gospodarczej i obronnej ZSRR. Zamach sianu w Nigrze PARTZ (PAP). W depe- szy z Bamako, powołuj3C się na rozgłośnię w Ni*" mey, Agencja France Presse poinformowała o zam*' chu stanu w Nigrze. Sze* sztabu generalnego sl* zbrojnych Nigru, SEYN1 KOUNTIE, zakomuniko^a* przez radio, że armia stanowiła przejąć odpo^i® dzialność za losy kraju. Według dalszych don*6* sień AFP, ppłk Seyni K°' untie poinformował, że wieszona zostaje dotychcz* sowa konstytucja, rozwiń zane zgromadzenie naród0 we i partie polityczne- Arcybiskup Santiago oskarża juntę chilijską MONTEVIDEO (PAP) wyższy dostojnik kością chilijskiego, arcybiskup Santiago kardynał Raul Silva riąuez na swym niedzielny1® kazaniu wystąpił z kolej-ostrą krytyką chilijskiej ju^ wojskowej Potępił on terrffj represje i masowe mordy, V0' pełniane przez wojskowy re" żim i przypomniał, że wiel®' krotnie przestrzegał jun*® wojskową, iż nie wolno karnie gwałcić praw człowi®' ka oraz, że przemoc be^1* prowadziła jedynie do dal szych niepotrzebnych ofi«r# wyznaczył następcę tronu KAIR (PAP). Cesar* Etiopii Haile Selassie wyznaczył w niedzielę następcę tronu. Będzie nim wnuk cesarza, książę Jacob Asfa Wossen Dotychczasowym następcą tronu był syn negusa, książę Asfa Wossen, poważnie chory od kilkunastu miesięcy. Cesarz Etiopii zwrócił «ię do lulnoici kraju z apelem o po parcie nowego rządu, kierowa nego przez Endalkatczu Mak-konnena. Po stwierdzeniu te wydarzenia Ostatnich dwóch miesięcy zagroziły jedności i stabilizacji kraju, cesarz liznął słuszność żądań mas ludowych domagających się reform społecznych. Haile Selassie obiecał, te władze pociągną do odpowiedzialności tych członków rządu, którzy dopuścili się korup cli. Spotkani© A. Kosygina z przywódcami DRW MOSKWA (PAP). Przewodniczący Rady Ministrów ZSRR, Aleksiej Kosygin spotkał się w sobotę 13 bm. w Moskwie z premierem Demokratycznej Republiki Wietnamu, Phan Van Dongiem oraz z wicepremierem i ministrem spraw zagranicznych DRW Ngu-yen Duy Trinhem, którzy bawią w stolicy ZSRR przejazdem po wizytach na Kubie, w Algbrii, Jugosławii i Szwecji. W czasie rozmowy dokonano wymiany poglądów na temat różnych dziedzin współpracy radziecko-wietnamskiej, sytuacji w Wietnamie oraz niektórych spraw międzynarodowych. Strona radziecka zadeklarowała zdecydowane i konsekwentne poparcie dla dążenia rządu DRW i Tymczasowego Rewolucyjnego Rządu Republiki Wietnamu Południowego do zapewnienia realizacji porozumień paryskich. W czasie spotkania wyrażono zadowolenie z utworzenia koalicyjnych organów władzy państwowej w Laosie, co jest ważnym krokiem na drodze realizacji porozumienia o przywróceniu pokoju i osiągnięciu zgody narodowej w tym kraju. RZECZYWISTOŚĆ ŚWIATA KAPITALISTYCZNEGO óv* Serdeczne uściski („Prawda") Dyskusja nad nowym obliczem gospodarki światowej (dokończenie ze str. 1) A. Gromyko oświadczył m. in. „Nadal będziemy współpracować z państwami Azji, Afryki, Ameryki Łacińskiej, udzielać im pomocy i popar cia — w miarę naszych moż liwości — w najróżniejszych formach. Nie zaaprobujemy — ani w teorii ani w praktyce — fałszywej koncepcji o podziale świata na kraje „bied ne" i „bogate". Związek Ra dziecki — oświadczył A. Gro myko — „wyraża gotowość do uczestniczenia, zarówno w dwustronnej jak ł wielo stronnej dyskusji nad drogami przezwyciężenia sytuacji kryzysowej w dziedzi nie energetyki, mając na uwa dze, że powinny być przy tym zabezpieczone interesy wszystkich państw'. Podkreślił on. że ZSRR po piera żądanie państw rozwi jających się, by prawo do nacjonalizacji i ustanowienia kontroli nad działalnością kapitału zagranicznego „nie pozostało jedynie na pa pierze". W dalszym eiągu obrad głos zabierali przedstawiciele Kanady, Jugosławii, Japo nii oraz Iranu. Występowało także kilku przedstawicieli krajów rozwijających się m.in. Kolumbii domagając się korektury cen surowców w stosunku do cen artykułów przemysłowych. Wśród wielu delegacji państw Trzeciego Świata rozgoryczenie wywołało prze mówienie wicepremiera Chin, Teng Siao-pinea. Przemówienie Teng Siao--pinga, stawiające kraje soc jalistyczne w jednym szeregu z białymi państwami kolonia listycznymi, obarczenie krajów socjalistycznych wi- ną byłe ludom ciągu za los, jaki zgotować imperia zachodź, Azji i Afryki ^ wielu lat mew^ ciągu — - kolonialnej, nie tylko nw, się z faktami historyczny^ ale sprzeczne jest również podstawowym dążeniem k? jów rozwijających się, których pomoc polityczn* gospodarcza i wojsko-państw socjalistycznych sta' nowi niezbędny element ^ ich walce o całkowitą em^ cypację polityczną i gospo' darczą. Nie istnieje zagrożenie dla polityki odprężenia WASZYNGTON (PAP). Amerykański sekretarz stanu Henry Kissinger wystąpił przed świętami na konferencji prasowej po spotkaniu prezydenta USA Richarda Nixona i ministra spraw zagranicznych ZSRR, Andrieja Gromyki. Prezydent Nixon i minister Gromyko — oświadczył KS»-singer — omówili kompleksowo stosunki radzieeko-amery-kańskie. Szczególną uwagę — dodał amerykański sekretarz stanu — poświecono zagadnieniom, które znajdą się na porządku dziennym pr::ew:dzianego spotkania w Moskwie na najwyższym szczeblu między prezydentem Nixonem i sekretarzem generalnym KC KPZR Leonidem Breżniewem. Co do rozmów o ograniczę niu zbrojeń strategicznych Kissinger stwierdził, że prob lem ten jest bardzo złożony i dlatego też chodzi obecnie nie o ilościowe, lecz o jakoś ciowe ograniczenia. Problem ten dodatkowo komplikuje fafet, że USA i ZSRR posia dają odmienne systemy uzbrojenia które trudno po- równać. Trudności wynikają ce w rokowaniach o ograni niczeniu zbrojeń strategicznych — oświadczył Kissinger — bynajmniej nie oznaczają, że istnieje zagrożenie dla polityki łagodzenia napi*5 cia oraz że nie ma uzasadnienia dla powolnego postępu w tych rokowaniach. Świadczy to jedynie o tym, te problem jest bardzo trud ny. Jak jui mówiłem poprzed nio — stwierdził Kissinger — wątpliwe jest, czy zdoła my zawrzeć stałe generalne porozumienie do spotkania na najwyższym szczeblu. Istnieje jednak możliwość o-siągnięcia istotnego porozumienia o bardziej ograniczo nym charakterze. Podczas moich rozmów w Moskwie — powiedział amerykański sekretarz stanu — Związek Radziecki przedstawił swoje propozycje w tej dziedzinie. Opracowujemy obecnie kontr propozycje, które przedłożymy Związkowi Radzieckiemu w najbliższych tygodniach. Jak oświadczył prezydent NIxon po apotkaniu x Ni- kołajem PoBgornym — stwierdził Kissinger — w ro kowaniach o ograniczeniu zbrojeń strategicznych, osiąg ńięto postęp. Henry Kissinger podkreślił doniosłość spotkań na najwyższym szczeblu między przywódcami USA i Związku Radzieckiego i dodał, że powinni się oni spotykać regularnie w celu omawiania problemów mających duże znaczenie dla pokoju na całym świecie. Spotkanie na najwyższym szczeblu między prezydentem Rich-rdem Nixonem a Leonidem Breżniewem — oświadczył Kissinger — odbędzie się nieza leżnie od tego, czy porozumienie w dziedzinie ograniczenia zbrojeń strategicznych zostanie osiągnięto. Bundeswehra zbroi się BONN (PAP). Bundeswehra o-trzyraa dalsze 210 czołgów typu marder. Projekt zakupu tych czołgów zaaprobowały komisja obrony i komisja budżetowa Bun destagu. Tym samym do końca 1975 roku Bundeswehra będzie miała ogółem 2136 czołgów tego typu. Śmiercionośny lubczyk LONDYN (PAP), Pewien mie** kaniee Tailandu (Syjatti). ciec 10 dzieęi, chcąc polepszy6, swą męską tężyzną, przygotoW^ a następnie wypił napar pewn® go ziela. Niestety, lego nadziej nłe ziściły sie. Ziele okazało trucizną, a on sam rozstał Sie tym światem w miejscowy^ szpitalu. W dniu 13 kwietnia 1974 roki? zmarł nagle, przeżywszy 39 lat Kazimierz Kłujszo kierownik Wydziału Spraw Wewnętrznych Urzędu Powiatowego w Miastku, długoletni pracownik organów administracji państwowej, odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi oraz medalem „Za zasługi dla obronności kraju". Wyrazy współczucia RODZINIE składają KIEROWNICTWO URZĘDU POWIATOWEGO, POP, KOŁO ZSL, RADA ZAKŁADOWA I WSPÓŁPRACOWNICY Glos Koszaliński nr 106 Z KRAJU I WOJEWÓDZTWA Strona 3 Dzień Kombatanta Szacunek i wdzlęcznosc dla weteranów l KADYCYJNIE JUZ, jak co roku, 15 kwietnia przypada Dzień Kombatanta. Nawiązujemy do pięknych i bohaterskich kart, które składają się na najnowszą historię naszego narodu. Jesteśmy spadkobiercami dorobku wielu pokoleń bojowników o socjalizm, demokrację i wolność w naszym kraju. Wyrażamy nasz głęboki szacunek i serdeczną wdzięczność weteranom walk rewolucyjnych i niepodległościowych, kombatantom II wojny światowej, współtwórcom największego zwycięstwa w dziejach walk zbrojnych naszego narodu żołnierzom 1 i 2 Armii Wojska Polskiego, którzy w braterskim sojuszu z Armią Radziecką wyzwalali naszą ziemię ojczystą i którym w udziale przyszło uczestniczyć w berlińskim zwycięstwie. Pozdrawiamy w tym dniu bojowników ruchu oporu, bohaterskich partyzantów i żołnierzy sprawy polskiej na wszystkich frontach. Cnoty żołnierskie, wzbogacane aktywnym udziałem kombatantów w pokojowej budowie socjalistycznej Polski i twórczą działalnością we wszystkich dziedzinach — będą wzorem dla przyszłych pokoleń. Nasze województwo należy do tych rejonów kraju, gdzie tradycje walk o wyzwolenie są szczególnie żywe. Zachowały się tu liczne pamiątki, świadczące o skutecznym przeciwstawianiu się naporowi germanizacji mieszkańców Krajny oraz Kaszubów bytowskich i człuchowskich. W wielu miejscowościach wznieśliśmy pomniki, upamiętniające walki o wyzwolenie Pomorza. Jest to ziemia obficie zroszona krwią polskich i radzieckich żołnierzy. Prochy tysięcy poległych bohaterów spoczywają na wielkich wojennych cmentarzach w Wałczu, Złotowie, Szczecinku, Białogardzie, Kołobrzegu... Dokumenty zgromadzone w licznych izbach pamięci świadczą o pięknych kartach historii Pomorza. Te zbiory są ciągle uzupełniane przez byłych żołnierzy, pierwszych osadników, koszalińskich kombatantów, zrzeszonych w 15--tysięcznej organizacji zbowidowskiej. To oni wnoszą duży wkład w kształtowanie patriotycznej i obywatelskiej postawy młodego pokolenia. Dzień Kombatanta jest nie tylko okazją do przypomnienia chlubnych tradycji oręża polskiego, walk o wyzwolenie narodowe, ale jest także naszą manifestacją na rzecz pokoju. Obchodzimy ten dzień pod znamiennym hasłem: „Nigdy więcej wojny". Samochody dla rolników w sprzedaży ratalnej WARSZAWA (PAP). Centrala Handlowa Sprzętu Rolniczego „Agrorna" wprowadziła do końca maja br. ratalną sprzedaż dostawczych samochodów rolniczych typów: syrena R-20 w wersjach ,,lux' i „standard" oraz tarpan 23l5. Pojazdy te mogą nabywać indywidualni rolnicy, ogrodnicy i hodowcy za pośrednictwem niektórych wojewódzkich przedsiębiorstw „Agromy" w Bydgoszczy, Poznaniu, Wrocławiu, Bato-wicach k,Krakowa, Świerk-lańcu kJTarnowskich Gór oraz w Ząbkach k-Warszawy. Kredytów na zakup będą udzielać zainteresowanym spółdzielnie oszczędnośció-wo-pożyczkowe. Przy transakcji kredytowej obowiązuje rolnika wpłata 30 procent wartości nabywanego samochodu, a pozostała należność zostanie rozłożona — w przy padku syreny R-20 — na 24 raty, tarpana 233 — na 36 rat. Nieznane rękopisy S. Żeromskiego KIELCE (PAP). Muzeum Stefana Żeromskiego w Kiel cach wzbogaciło się o cenne rękopisy pisarza. W posiadaniu tej placówki znajduje się rękopis utworu „Sen o chlebie", „Wszystko i nic" oraz fragment „Wiernej rzeki". Muzeum posiada także listy pisarza. Znajduje się tam m. in. list z 1923 r> adre sowany do E. Massalskiego w sprawach wydawniczych, dwa listy do Antoniego Osuchowskiego, list z 1920 r. do tłumacza dzieł S. Żeromskie go na język francuski. Nowym nabytkiem jest także list pisany w Nałęczowie do kuzyna Bronisławą Saskiego. ilasta : W województwie zlelonogór skim po zakończeniu wiosen nych siewów przystąpiono do sadzenia ziemniaków. Na zdjęciu: na potach PGR Wilkowo (pow. Świebodzin) CAF — Gawałkiewicz — telefoto. Przed podwyżką najniższych emerytur i rent WARSZAWA (PAP). W Ministerstwie Pracy, Płac i Spraw Socjalnych trwajq przygotowania do podwyżki najniższych emerytur i rent. Przewiduje się, że wszystkie szczegółowe przepisy w tej sprawie będq ogłoszone najpóźniej na miesigc przed wypłatami podwyższonych świad czeń. Dotyczy to zresztej również i pozostałych decyzji socjalnych, które wchodzą w życie 1 sierpnia. Od tej daty trzecia część e-meryiów i rencistów, a więc ponad miłion osób, otrzymywać będzie swoie świadczenia w podwyższonej wysokości. Mini- Zgon B. Klimczaka WARSZAWA (PAP). W Warszawie zmarł w wieku 52 lat, po długiej i ciężkiej chorobie, kompozytor, dyrygent i pianista — BOGUSŁAW KŁIM-CZUK. Zmarły położył duże zasługi dla zespołów artystycznych WP m. in. dla Centralnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego. W ostatnich latach ł?vł dyry gentem orkiestr radiowych. Dorobek kompozytorski B. Klim czuka obejmuje balety, utwory instrumentalne, ale największa popularność przyniosły mu piosenki których napisał ponad 150. Skromnie, ale z serca... USTRONIE MORSKIE. Wśród zakładów podejmujących zobowiązania dla uczczenia 30-lecia PRL, znalazła się również kilku osobowa załoga DW „Bałtyk" w Ustroniu Morskim. Zamiast oddać do prania w oralni komunalnei 100 kompletów bielizny pościelowej uczyniła to we własnym zakresie, zaoszczędzając dzięki temu prze szło 2.200 zł. Na tym przykładzie widać, że szukanie dodatkowych złotówek można zaczynać nsj skromniejszych zobowiązań. (J. P. Oto najmłodszy z rodu „lliuszynów" „U 76" w wer sii transportowej, z którym radziecka gospodarka wiąże perspektywy jeszcze szybsze go zagospodarowania rozleg łych i trudno dostępnych re jonów Syberii i Dalekiego Wschodu. Samolot łatą z szybkością 9G0 km/h na wysokości 13 tys. m. zabierając na swój pokład 40 ton — materiałów budowlanych i konstrukcji, maszyn i u-rządzeń. Z takim ciężarem na „ pokładzie — dzięki wzmocnionemu zestdipowl kół podwozia — „H 76" z doi ny jest startować i lądować w trudnych warunkach tere nowych, nawet na obszarach podmokłych. malne emerytury wynoszące dziś 960 zł — majq wzrosnąć o 140 zł. Odpowiednio wzrosną również najniższe renty inwalidzkie i rodzinne, średnio o 130 zł. Dotyczyć to będzie zarówno świadczeń nowo przyzna wanych, jak i wypłacanych dotychczas. iak się oczekuje, nie zależnie od tych podwyżek, do emerytur i rent będą przysługiwać również różnego rodzaju dodatki wypłacane obecnie. A zatem w praktyce świadczeniu te będą w wielu przypadkach większe, niż by to wynikało z samej podwyżki. Pierwsze wypłaty emerytur i rent w pełnej, nowej wysokości otrzymają zainteresowani w sierpniu. Natomiast, z uwagi na to, że ZUS płaci z góry, już od 5 lipca co 5 dni kolejne grupy emerytów i rencistów o-trzymywać będą przy wypłatach swoich świadczeń bieżących również wyrównania przysługujące od 1 sierpnia. Wypłaty lipcowe będą więc już częściowo podwyższone. Wszystkie podwyżki emerytur i rent dokonane bedą z urzędu. W czerwcu zainteresowani zostaną powiadomieni na piśmie o wysokości podniesionych świadczeń. DNIA WARSZAWA Z okazji Świ* ta narodowego Danii, przypadającego w dniu 16 bm., przewodniczący Rady Państwa Henryk Jabłoński wystosował depesze gratulacyjną do królo wej Danii Małgorzaty II. WARSZAWA. Z Okazji wydo bycia 3-miliardowej tony węgla w okresie 30-lecia Polsk* Ludowei, premier Piotr Jaroszewicz wystosował wicepremiera, ministra górnictwa i energetyki Jana Mitręgi — pismo z serdecznymi gratulacjami i podziękowaniami dla wszystkich górników węgla kamiennego. WARSZAWA W Warszawie odbyła się uroczystość wrecze nia twórcom, artystom i zespołom artystycznym dyplomów uznania przyznanych im przez MSZ za wybitna zasługi w propagowaniu kultury polskiej za granicą w 1973 r. Delegacja ZSRR przybywa do Warszawy Zmiany w kształceniu prawników WARSZAWA (PAP). W Ministerstwie Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki rozpoczynają się prace nad unowocześnieniem systemu kształcenia prawników i pra cownlków administracji. Naj większe zmiany zostaną dokonane w organizacji studiów administracyjnych, do tej pory wyłącznie zawodowych, a więc nie dających tytułu magisterskiego. Było to dla wielu absolwentów zawodowych studiów administracyjnych główną przyczyną podejmowania uzupełniających 2-letnich studiów magisterskich. Od przyszłego roku aka- demickiego studia administracyjne mają być prowadzone już na poziomie magisterskim. Program kształcenia i plany studiów opracowywane będą pod kątem tych wymagań, jakie stawia kształcenie pracowników dla administracji państwowej. Szerzej prowadzone będzie m. in. kształcenie w zakresie ekonomii, organizacji i zarządzania, przetwarzania danych, informatyki, statystyki. Studia prawnicze i administracyjne będą w tym ukła dzie pomyślane jako dwa równorzędne kierunki studiów na jednym wydziale. Będq CAF TASS nowe „sarny" W związku z notatką pt. „Gdzie tracimy czas?" z 25 marca Dyrekcja Oddziału WPHS w . Słupsku informuje, że planuje utworzenie w bieżącym roku dwóch nowych sklepów samoobsługowych (przy ul. Ko nopnickiej i przy ul. Sobieskiego). Natomiast kasy zostaną zainstalowane w bieżącym roku we wszystkich sklepach wieloosobowych mięsnych oraz sukcesywnie, w miarę otrzymywania kas, w wieloosobowych sklepach spożywczych. Jednocześnie Dyrekcja WPHS zapewnia, że dołoży starań, aby zaopatrzenie „Delikatesów" było zawsze dobre. Pismo tej treści otrzymaliśmy od dyrektora Oddziału WPHS, M. Stańko. Czekamy teraz na otwarcie obu sklepów! (fm) tydzień na WUMl 18 BM. — CZWARTEK BIAŁOGARD, godz. 18, seminarium i wykład na temat: „Stadia rozwoju kultury w Polsce Ludowej". 19 BM. — PIĄTEK CZŁUCHÓW, godz. 16, semir narium ze wszystkich poprzednich zagadnień ekonomiki i zarządzania przedsiębiorstwem socjalistycznym. KOSZALIN, na Studium Polityki Gospodarczej PRL, godz. 15.15, seminarium I wykład na temat: „Polityka inwestycyjna". KOSZALIN, na Wydziale Filozoficzno-Socjologicznym, 5; godz. 16, wykład na temat: „Marksistowska a burżuazyj-na koncepcja człowieka i społeczeństwa. Ideały i zasady etyki marksistowskiej". 20 BM. — SOBOTA KOSZALIN, na Studium Wiedzy Społeczno-Politycznej (nauczyciele wychowania o-bywatelskiego). godz. 9, seminarium i wvkład na temat: „Rola PPR w tworzeniu wła dzy ludowej i przeobrażeniach społeczno-pospodarczych Polski. Świadomość społeczna i jej formy". CZŁUCHÓW, godz. 11, egzamin z ekonomiki i zarządzania przedsiębiorstwem socjalistycznym. UWAGA! Wszystkich załn teresowanych wymieniona pro blematyką informujemy, że na prawach wolnych słuchaczy mogą brać udział w zajęciach. MOSKWA (PAP). W ee« lu wzięcia udziału w pra-: cach kolejnego posiedzenia Doradczego Komitetu Politycznego Państw — U-czestników Układu Warszawskiego w poniedziałek wyjechała i Moskwy do Warszawy delegacja ra dziecka. Na czele delegacji stoi sekretarz generalny KC KPZR, LEONID BREŻNIEW. W skład delegacji wchodzą: członek Biura Politycznego KC KPZR, przewodniczący Rady Ministrów ZSRR, ALEKSIEJ KOSYGIN, członek Biura Politycznego KC KPZR, minister spraw zagranicznych ZSRR ANDRIEJ GRO MYKO i inne oficjalne o-sobistości radzieckie. A. Gromyko, który prze bywa na sesji Zgromadzenia Ogólnego NZ, przyłą-C7y się do delegacji w Warszawie. Intensywne prace w fabryce fiatów 126 p BIELSKO (PAP). W Fabryce Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Bia łej trwają intensywne pra ce związane z uruchomieniem montażu zespołów na pędowych dla fiata 126 p. Nowa hala, gdzie prowadzić się będzie montaż zespołów napędowych otrzymała już pełne oprzyrządowanie, a cały wysiłek załogi skierowany jest na przygotowanie stanowisk ro boczych. Dla uczczenia 30-lecia PRL załogi wszystkich za kładów kombinatu zadekla rowały dodatkową produk cję wartości 200 min zł. Ponadto pracownicy FSM przepracują ponad 86 tys. godzin przy upiększaniu swoich przedsiębiorstw I na rzecz regionu podbes-kidzkiego. Komunikat DOKP Jak nas informuje szczecińska DOKP, w okresie od 8 kwietnia do 22 maja br. w dni robocze nie kursują — z uwagi na prowadzenie ro bót torowych na Unii Kołobrzeg ~ Płoty — Goleniów — nasttwujace pociągi osobowe: nr 815 relacji Kołobrzeg — Szczecin Nłebuszewo (odjazd z Kołobrzegu o godz. 13.10) oraz nr 824 relacji Szcza cin Główny (odjazd o godz. 9.19) — Kołobrzeg (przyjazd o godz. 12.51) przez Trzebiatów. (wog Strono 4 FS0BŁEM7 WOJEWÓDZTW! C/os Koszaliński nr f06 Kwiecień - miesiącem ubezpieczeń1 PZU rozszerza usługi Na zbliżający się letni sezon wczasowo-turystyczny statek spacerowy „Alicja", kursujący po jeziorze Jamno w Mielnie, przechodzi konserwację w kołobrzeskim Armatorskim Ośrodku Remontowym w „Barce". Fot. J. Patan KOSZALIN. W tym miesiącu, zgodnie z wieloletnią tradycją, Państwowy Zakład Ubezpieczeń organizuje wiele imprez mających na celu upowszechnienie wśród spo łeczeństwa wiedzy o formach pracy PZU. Otwiera się specjalne wystawki informujące o rodzajach ubezpieczeń i ich znaczę niu dla ludzi i gospodarki narodowej, roz wija akcję odczytową, organizuje spotkania. Oddział Wojewódzki PZU przystąpił do zakładania przy urzędach gmin stałych punktów informacyjnych. Miesiąc upowszechniania form ubezpieczeń postanowią no też uczcić rozlosowaniem wśród dzieci urodzonych w kwietniu polis ubezpieczeniowych, zwanych zaopatrzeniem dziecka. Koszaliński PZU systematycznie przekracza swoje zadania w zakresie ubezpieczeń. Np. w ubiegłym roku wydano około 1.273 tys. polis, zaś plan finansowy został przekroczony o ponad 10 min zł. Podstawą wpłat na konto PZU są składki od dobrowolnych ubezpieczeń ludzi, które w ub. roku osiągnęły wysokość łącznie ponad 220 min zł. Szczególnie wzrosła liczba gru powych ubezpieczeń od następstw nieszczęśliwych wypadków, zespołowe ubezpieczenia ludzi w pracy, młodzieży szkol nej, kolonii letnich, wycieczek. Z usług PZU korzysta także coraz wię-cej rolników. Plan dobrowolnych ubezpi* czeń na wsi koszalińskiej został w ub. roku przekroczony o 124 proc. Należy tu odnotować, że już w 7 powiatach wprowadzono powszechne ubezpieczenie trzody chlewnej kontraktowanej oraz ferm drobiu. W tym półroczu ta forma ubezpiecze nia zwierząt bedzie wprowadzona w pozostałych powiatach. W ub. roku posiadaczom polis ubezpieczeniowych w ramach świadczeń i odszkodowań wypłacono prawie 146 min zł! Naj więcej środków finansowych przekazano rolnikom, jako pokrycie strat spowodowanych w plonach przez grad i inne klęski żywiołowe. Wiele wysokich szkód spowodowały pożary, następnie wciąż liczne wy padki drogowe oraz brak odpowiedniego nadzoru nad taborem samochodowym 1 majątkiem przewożonym tym transportem. Okazuje się, że coraz sprawniejsza działalność tzw. prewencyjna PZU, a więc zapobieganie powstawania strat i szkód, m® może jeszcze sprostać wszystkim wymaganiom, jakie stawia się przed tą instytucja* (s) SIEDZIELIŚMY przed sklepem w Wierzchowie, gawędząc i popijając oranżadę, bo upał — nie-rwykły jak- na początek kwietnia — dawał się we znaki nawet najodpor-niejszym. W monotonię wiejskiego południa Wdarł się nagle ryk syreny alarmowej. Dwóch siedzących obok młodzieńców pozostawiło butelki z oranżadą i popędziło w kierunku remizy strażackiej. Pospieszyłam za nimi. Była godzina trzynasta dwadzieścia pięć. Trzy minuty później wyjeżdżamy wozem bojowym do Świerczyny. — Pospieszcie się, sytuacja jest groźna — ponagla ktoś z głośnika radiotelefonu, .-Syrena wyje nieustannie, inne samochody zjeżdżają na pobocze, ludzie wylegli tłumnie na drogę. Wieść o pożarze w sąsiedniej wsi rozchodzi się lotem błyskawicy. Z daleka widać gę-ity dym. — To zabudowania «ię palą, pożar wygląda na groźny —• ocenia sytuację jeden ze strażaków. Rzeczywiście. Miejscowa straż pożarna dwoi się i troi, ale ogień ogarnia błyskawicznie czwartą i piątą zagrodę. Płoną słomiane dachy, drewniane ściany, pęka eternit. Żar uniemożliwia akcję ratunkową, gęsty dym zasłania wszystko. Żywioł szaleje. I nagle Wicher wykręca młynka. W powietrzu lecą palące się wiechcie słomy i papy. Padają daleko, na ostatnie zabudowanie. Pali się niemal cała lewa strona wsi. Ludzie wynoszą ubrania i meble, wypuszczają zwierzęta z obór i chlewni. Płacz kobiet i kwik poparzonych zwierząt miesza się z wyciem syreny alarmowej kolejnych Jednostek straży pożarnej. Sytuacja nie do opanowania. Był taki moment, że nawet najdzielniejsi musieli odstąpić od ratowania zagrody Janiaka. — To było najładniejsze gospodar-itwo we wsi — mówi mieszkanka Swierczyny, Janina Wilczyńska — solidne, czyste, zadbane. Janiaki pilnowali porządku. Gdy po pięciu godzinach akcji ratowniczej zaglądam do zagrody Janiaków, stoją tam już tylko szczątki murowanego domu z anteną telewizyjną na szczycie, a obok niewielka sterta dopalających się desek. Cała zagroda poszła z dymem. — Co oni teraz poczną — martwią Hę sąsiadki. — Takie nieszczęście na iame święta. Gdzie oni się podzieją? Jak to gdżie? Trochę u mnie posiedzą, trochę u ciebie... Przyjeżdżają następne jednostki straży. Jest ich już sześć. Teraz najważniejsze, to zabezpieczyć prawą stronę wsi. Płonące wiechcie słomy wiatr przerzucił już do gospodarstwa Piec-nika, mieszkającego vis a vis Janiaka. Na szczęście ogień spadł na stertę o-bornika i szybko udało się go zadusić. Mężczyźni, młodzi chłopcy, dzieci — uzbrojeni w kubły wody pozajmo-wali miejsca na dachach swoich zabudowań, by w razie czego natychmiast zacząć gaszenie pożaru. Powoli udaje się zlokalizować ogień w poszczególnych zagrodach, ale nadal TRAGEDIA W SWIERCZYNIE sytuacja jest bardzo niebezpieczna. Setkami metrów gumowego węża przepływają pod ciśnieniem tysiące litrów wody. Zaczęło się od stodoły Barankiewi-czów. Nikt dokładnie nie wie dlaczego. Potem ogień opanował zagrodę Wan-dachowicza. Spłonęła stodoła i szopa. Budynek mieszkalny tylko częściowo został zniszczony. Dalej pożar przerzucił się na zabudowania Nowaka, Dziekana, Komajdy, Janiaka. Z dymem poszły domy, stodoły, obory, szopy, sterty słomy. Na każdym kroku łatwopalny materiał, dachy słomą kryte, drewniane budynki, porozrzucana słoma. Dwie osoby ciężko poparzone zabrała karetka pogotowia ratunkowego. Żywcem spłonęła świnia i trochę drobiu. Straty materialne oszacowano wstępnie na około pół miliona złotych. — Gdyby ratunek przyszedł wcześniej, nie byłoby tyle zniszczenia — roz prawia jedna z mieszkanek Swierczy-ny. — Ale z tą pocztą zawsze są kłopoty. Ratunek, przynajmniej ze strony miejscowych strażaków i z Wierzchowa przyszedł niemal natychmiast. Uwagi pod adresem złej łączności telefonicznej potwierdziło kilka osób. „Pracownice na poczcie nie obchodzi, że gdzieś ktoś potrzebuje natychmiastowej pomocy" — mówili ludzie o obsłudze centrali telefonicznych w Złocieńcu i Drawsku. O braku operatywności w drawskiej centrali miałam okazję sama przekonać się na pół godziny przed pażarem. Na „błyskawiczną" rozmowę z Koszalinem czekałam w Wierzchowie ponad 20 minut, mimo że naczelnik poczty zamawiał to połączenie pod hasłem „wypadek na drodze". Upewnił się, że w tym czasie nie było innych „błyskawicznych" z Drawska do Koszalina, więc grzecznie monitował. Naraził się tylko na impertynencję ze strony telefonistki z Drawska. Nie poczta była jednak winna tragedii w Świerczynie, lecz nieustająca ludzka bezmyślność, lekkomyślność, wręcz głupota. Nawoływania do utrzymania porządku w gospodarstwie pozostają bez echa. W zagrodach wielu rolników panuje bałagan, na każdym kroku wala się słoma, drewno, mnóstwo innych łatwopalnych materiałów. Mimo ostrzeżeń, licznych monitów i kar, lekceważy się podstawowe przepisy ppoż. W drewnianych, krytych słomą stodołach, oborach, domach jest prowizoryczna instalacja elektryczna, wadliwe kominy, bałagan na strychach. Najgorsze jednak, że małe dzieci, pozostawione bez nadzoru, mają dostęp do zapałek. Ekipa dochodzeniowa KP MO w Drawsku dokładnie ustali przyczyny pożaru. W ostatnich miesiącach nabyła sporo doświadczenia. Codziennie bowiem zdarza się kilka pożarów, głównie na wsi i w lasach. Minęła godz. 18. Po prawie pięciu godzinach walki z żywiołem strażacy ledwo stoją na nogach. Poparzeni, czarni od dymu, zmordowani wrócą wkrótce do domów. Zrobili co do nich należało, do czego sami się zobowiązali wstępując do Ochotniczej Straży Pożarnej. Czy będą mieli spokojną noc? Nie wiadomo. Nie wiadomo, czy znowu komuś nie przyjdzie do głowy palić ogniska w stodole, czy gdzieś nie zapali się prowizoryczna instalacja e-lektryczna, czy ktoś nie wyrzuci tlącego się niedopałka do wysuszonego rowu koło lasu. A w Swierczynie pozostały zgliszcza, woń świeżej spalenizny i ludzie pozbawieni dorobku całego życia. ANNA ZALEWSKA W WSN- PO PRAKTYCE PEDAGOGICZNEJ SŁUPSK. Słuchacze trzeciego roku Wyższej Szkoły Nauczycielskiej odbyli w marcu miesięczną praktykę pedagogiczną. Ostatni sprawdzian własnych możliwości, przydatności do trudnej i odpowiedzialnej pracy w szkolnictwie wypadł pomyślnie. Obecnie na poszczególnych kierunkach trwają dyskusje. Studenci przekazują wykładowcom własne spostrzeżenia i uwagi. Okazuje się, że nie wszystkie szkoły stworzyły odpowiednie warunki praktykantom. Często oferowano nieodpowiednie mieszkania. Niektórzy dyrektorzy proponowali nawet zakwaterowanie w pokoju nauczycielskim lub... w bibliotece. Do rangi problemu urosła również stołówka. Na pewno spacer na świeżym powietrzu jest pożyteczny, ale trzykilometrowy dzienny marsz na obiad — to już sport wyczynowy. Opinie o atmosferze, jaką stwarzało grono nauczycielskie praktykantom były, z nielicznymi przypadkami, pozytywne. Do studentów odnoszono się życzliwie, chętnie udzielano wskazówek i porad. Przedstawiciele Zakładu Praktyk Pedagogicznych słupskiej uczelni przeprowadzili hospitacje w większości szkół. Ogólnie przygotowanie studentów pod względem rzeczowym i metodycznym uznano za dobre. Praktykanci realizowali program nauczania w oparciu o najnowsze metody i środki. Na wszystkich lekcjach wykorzystywali przygotowane przez siebie pomoce naukowe, -które ułatwiały uczniom zrozumienie materiału. Studenci poza zajęciami obowiązkowymi chętnie podejmowali również prace społeczne. (pec) Krzysztof J akowicz u) sali Biblioteki Zycie muzyczne Koszalina toczy się nader leniwie — odmierzane skąpo koncertami symfonicznymi Filharmonii, rzadko daje okazję do obcowania z innymi gatunkami muzyki, a zwłaszcza muzyki kameralnej. Koncerty kameralne organizowane w empiku nie mogą sprostać potrzebie obfitszego dozowania muzyki kameralnej w jak najszerszym repertuarze. Przybyła jednak Koszalinowi naprawdę piękna salka w Bibliotece Wojewódzkiej która powinna wpłynąć ożywiająco na nasze życie muzyczne, tym bardziej, że kierownictwo Biblioteki chętnie uczestniczy w organizowaniu koncertów. Należałoby tylko dokonać pewnej akustycznej adaptacji sali, gdyż jest zbyt wytłumiona kotarami oraz wyposażyć ją w dobry fortepian. Asumptem do powyższych uwag był recital skrzypco wy Krzysztofa Jakowicza, zorganizowany przez Filhar monię, Urząd Miejski i Bibliotekę Wojewódzką. Zaproszenie artysty tej miary co KRZYSZTOF JAKOWICZ należy uznać za dobry prognostyk dla bardziej systematycznych — miejmy nadzieję — kontaktów z muzyką kameralną. Koncert był imprezą bardzo udaną, a mógłby być jeszcze lepszy, gdyby rozstrojone pianino nie zmusiło solisty do zmiany programu i nie ograniczyło uczestnictwa KRYSTYNY BORUC1ŃSKIEJ do akompaniowania jedynie w dwu utworach: CIACONIE Vitalego i POLONEZIE Wieniawskiego. Z programu recitalu wypadła m. in. SONATA A-dur Francka, a szkoda, bo pięk ny ten utwór jest wyjątkowo bliski temperamentowi skrzypka i wysłuchanie go byłoby zapewne pięknym przeżyciem — ale przecież i to, co usłyszeliśmy w ułożo nym ad hoc programie, sprawiło całkowitą satysfakcję. Krzysztof Jakowicz prezentuje wykonawstw>o dojrzałe, emocjonalno- jest doskonale zrównoważona z u-miarem i dyscypliną, zaś finezyjność w cyzelowaniu szczegółów z wyczuciem formy. Posiada przy tym znakomitą technikę, która pozwala mu na swobodne muzykowanie, na interpretację uwolnioną od jakże krępującego elementu „walki z materią", ale przy tym pozbawioną cech powierzchownego, wirtuozowskiego popisu. Składające się na program, poza wymienionymi utwo rami fragmenty solowych sonat BACHA oraz YSAYE'A grał Jakowicz wspaniale, z prostota, a jednocześnie ze smakowaniem każdej frazy, każdego niuansu faktury i harmonii, przekazując ogromne muzyczne bogactwo tych utworów — w ramach przypisanych im stylów. Sonaty EUGENE YSAYE'A, największego chyba skrzypka przełomu naszego wieku, zaliczyć należy do arcydzieł tego gatunku. Bardzo trudne technicznie i interpretacyjnie, są owocem połączenia wielkiego talentu kompozytorskiego z genialnym wykorzystaniem możliwości i, ^ przede wszystkim, ducha instrumentu. Pełne kontrastów — od nostalgicznego liryzmu po dramatyzm, nie przeładowane romantyczną retoryką, są wdzięcznymi pozycjami koncertowymi. Dają soliście możliwość wszechstronnego zaprezentowania się, a jednocześnie obdarowania słuchaczy dużą porcją muzyki. Zarówno SON AT A-BALLADA, jak i sonata o programowym tytule „OBSESJE**, napisana pod wrażeniem śmierci ucznia Ysaye'a, znakomitego skrzypka Jacąuesa Thibauda jawiły się w interpretacji Jakowicza czytelnie i plastycznie, przesycone romantyczną temperaturą i właściwym im klimatem refleksyjności. Znamy Jakowicza z repertuaru symfonicznego, gdzie prezentuje wielkie walory błyskotliwej wirtuozerii, poznaliśmy go teraz jako znakomitego kameralistę, wrażliwego pośrednika w tym intymnym kontakcie z muzyką. Szkoda, że recital nie był szerzej rozreklamowany, że było tak mało słuchaczy. A jestem przekonany, że kto raz zajdzie do gmachu Biblioteki i posłucha dobrej muzyki w tak pięknym otoczeniu, ten pozostanie stałym bywalcem organizowanych tam koncertów. KAZIMIERZ ROZBICKI Cios Koszaliński nr 106 PROBLEMY WOJEWÓDZTWU Strona 5 Sw*.'«4S53%..f3» *.IV*.*. • • 4.-*.%*.1 t « «. Nad suszarniami wiatr rozwiewa białostalowy dym. Najlepszy to znak, że produkcja odbywa się bez zakłóceń, a spod prasy Zakładów Płyt Wiórowych w Szczecinku wychodzą nwne, gładkie płyty. Dużo płyt, w każdym razie z każdym dniem więcej. Dyrektor inż. Tadeusz Czaja każdy dzień rozpoczyna od analizy raportu o wielkości produkcji. Od kilku dni jest w dobrym humorze. Wytwórnia płyt poddana została gruntownej modernizacji. V/ ciągu 27 miesięcy — taki był cykl robót — wymieniono wiele starych urządzeń, zainstalowano nowe, bardziej wydajne, zmieniono również technologię. Moderni zacja kosztowała 135 min zł, a jej celem było zwiększenie zdolności produkcyjnej do ponad 75 tys. metrów sześciennych płyt wiórowych. — To już dla nas historia — mówią w Szczecineckich Zakładach Płyt Wiórowych — teraz staramy się skrócić termin osiągnięcia pełnej zdolności produkcyjnej. Modernizacja była ogromnym wydarzeniem w zakładzie. Wymieniono nie tylko maszyny i urządzenia. Wraz z nową techniką zastosowano nowe metody sterowania produkcją, różne u-rządzenia automatyczne. A ludzie nie mieli czasu się do nich przyzwyczaić, oswoić, przypatrzeć jak działają. W ciągu 27 miesięcy trwania robót budowlanych i montażowych, tylko przez 6 tygodni zakład był nieczynny. Z planowanych 2 miesięcy przestoju „urwali" jeszcze dwa tygodnie na rozpoczęcie rozruchu. Od 1 października 1973 roku rozpoczęła się normalna produkcja. Od tej daty zaczął się liczyć 12--miesięczny cykl dochodzenia do pełnej zdolności produkcyjnej. ,.Dochodzenie do zdolności..." brzmi to nijako, bezkonfliktowo. Dla ludzi z Zakładów Płyt Wiórowych — Jana Szczypińskiego, Edwarda Karczewskiego, Wacława Gajewskiego, Ryszarda Rosińskiego, Mieczysława Aleszczyka i Henryka Zdanowicza nie był to spacerek. Zdarzało się, że po 18—20 godzinach pracy zdrzemnęli się w szatni, odpoczęli godzinę lub dwie, zjedli dowieziony do fabryki posiiak i na nowo podejmowali pracę. Nie mniej od nich — ślusarzy, mieli roboty elektrycy Ryszard Meszyński, Henryk Wiórek i Henryk Sikora. Ludzie wytrzymywali więcej niż urządzenia. Wysokie tempo produkcji, duża wydajność zespołów sprawiała, że niektóre urządzenia psuły się, odmawiały posłuszeństwa. Ludzie musieli naprawiać uszkodzenia, wymieniać zużyte części i... spieszyć się, bo alarmowali odbiorcy czekający na dostawy płyt. Przed laty cykl dochodzenia do pełnej zdolności produkcyjnej wynosił IB., a nierzadko 24 miesiące. Im, chociaż zainstalowano wiele prototypowych urządzeń, wyznaczono 12 miesięcy. Zaczęli liczyć. — Przy 12-miesięcz-nym cyklu — mówili pełną zdolność będziemy musieli osiągnąć we wrze- śniu 1974 r. i wówczas wyprodukujemy do końca roku 63 tys. metrów sześciennych płyt. Taki jest nasz obowiązek — powiedzieli. A gdybyśmy tak wcześniej osiągali pełną zdolność?! — O ile? Miesiąc, dwa... Po długich naradach, rozważaniu wszystkich za i przeciw zdecydowali się na 3 miesiące. Nie dawały im spokoju ciągłe telefony od odbiorców, interwencje władz, prośby o „chociaż" kilka metrów płyt. — Przez skrócenie czasu dochodzenia do pełnej zdolności produkcyjnej — po wiedzieli — zwiększymy produkcję o 3 tys. metrów sześciennych płyt. Jeden metr sześcienny zawiera 50 metrów kwadratowych. Na 3-drzwio-wą szafę ubraniową potrzeba około 12 metrów kwadratowych. Łatwo obli- czyć, czym jest dla przemysłu meblarskiego zobowiązanie załogi szczecineckich Zakładów Płyt Wiórowych, 12 tys. szaf lub tysiące meblościanek, na które ludzie zapisują się w sklepach meblowych. Na papierze wszystko się zgadza. W hali jest gorzej. Wentylatory raz po raz odmawiają posłuszeństwa. Materiały nie wytrzymują tak dużych obciążeń. W transporcie pneumatycznym tworzą się zatory, powodujące przerwy w pracy. Zacina się także transport mechaniczny surowca, wysiada automatyka sterująca. Każda awaria oznacza kilkugodzinną przerwę w pracy załogi i urządzeń, a każda godzina przestoju, to ponad 10 metrów sześciennych płyt mniej,.. Inż. Ferdynand Siwicki — główny mechanik w pierwszym okresie po u-ruchomieniu nowych urządzeń działa v/ 24-godzinnym reżimie. Przeważnie w zakładzie, a zawsze w zasięgu telefonu. Nieodłącznym jego partnerem jest Kazimierz Romanowski — zastępca kierownika produkcji. Rozumieją się bez zbędnych słów. Rozdzielają pracę, jeśli trzeba dyżurującym mechanikom i elektrykom organizują pomoc. Początkowo awarie zaskakiwały ich. Wertowali dokumentację nie zamsze trafiali, gdzie należy.. Po kilkunastu dniach oswoili się, Każdy przypadek u- szkodzenia dokładnie opisywali. Po dwóch miesiącach z czynionych notatek wyłoniły się wnioski, określające słabe punkty nowych, w niektórych przypadkach prototypowy oh urządzeń W porozumieniu z przedstawicielami malborskiej fabryki wykonali wirniki do wentylatorów z materiałów o podwyższonej wytrzymałości i zastosowali blachę odporną na ścieranie. Zmienili także niektóre elementy transportu pneumatycznego i mechanicznego, u-prsścili automatykę sterującą. Wyeliminowanie głównych przyczyn przerw zapewniło większą ciągłość produkcji, osiąganie lepszej wydajności. Ludzie z mechanicznego i elektrycznego mieli teraz więcej spokoju. Ale nadal nie wychodziło wszystko jak należy z zastosowaniem do produkcji płyt zręibków z drobnicy leśnej. Ten ważny cel i sens modernizacji wymykał się. Byli bliscy . załamania tym bardziej, że przedstawiciele zagranicznych producentów płyt nie wróżyli im powodzenia. Z prób zastosowania zrębków drobnicy leśnej, a więc najtańszego surowca, którego w lasach jest w bród, wycofali się wszyscy. •Odkrycie przyczyn niepowodzeń było pierwszą zapowiedzią sukcesu. Zauważyli mianowicie, że urządzenia jakimi dysponują nie rozdzielają włókien a rozrywają je. Zastosowali zmiany w technologii, zainstalowali dodatkowe urządzenia i... udało się! Szczecineckie Zakłady Płyt Wiórowych jako jedyne w kraju i Europie wykorzystują do produkcji płyt cieszą cych się świetną opinią najgorszy surowiec, leśne śmieci, które dotychczas przeznaczano wyłącznie na opał. Dyrektor Czaja stwierdza: — Notujemy już całe doby be2 przerw w produkcji. Na niektórych zmianach osiągamy już docelową zdolność produkcyjną! Najlepsze efekty osiąga 45-osobowa zmiana mistrza Jerzego Żmurkiewi-cza, z którą rywalizuje zmiana mistrza Michała Gruszki, osiągająca także świetne rezultaty. W zjednoczeniu wiedzą, że na szczecinecką ząłog^ można liczyć. Więc do ich wyższego o 3 tys. metrów sześciennych planu dołożyli jeszcze dodatkowo 3 tys. metrów. — Wiemy, że będzie to niezwykle ciężko wykonać — powiedzieli — ale takie są potrzeby odbiorców. Postarajcie się zrobić! Zmiany Jerzego Zmurkiewicza i Michała Gruszki starają się już teraz, 3 miesiące przed wyznaczonym terminem, osiągać pełną zdolność produkcyjną, wypracować te dodatkowe 3 tys. metrów sześciennych. Dyrekcja przygotowuje się do maksymalnego skrócenia czasu planowanego przestoju. W pełnym pogotowiu i przy mobilizacji wszystkich sił realizują w Szczecinku swoje zobowiązania i dodatkowe zadania wynikające z potrzeb odbiorców. WŁADYSŁAW ŁUCZAK MIA5TKO Roman Błoński znany fest w Kępicach lako wielki miłośnik żywego słowa, Do niedawna prowadził Teatr Poezji dla Dorosłych, l powodu wyjazdu 2 Kępic, czie ech czion ków zespołu, teatr się rozpadł, Nie zrażony tym, Roman B'oń ski utworzył we wrześniu Dziecięcy Teatr Poezji przy Zakładowym Domu Kultury w Kępicach. Tworzą go uczniowie szóstych i siódmych klas Szkoły Podstawowej w Kępicach. Na premierę, jaka niedawno się odbyła, teatr przygotował „Poemat o mowie polskie]'" Mieczysława Jastruna. Na zdjęciu: młodzi aktorzy podczas premierowego nrzedsta wienia. (rd) Fot, Jan Mazięjuk Kadry dla przemysłu rc! no-spoży wczego 600 dziewcząt i chłopców zasiada codziennie w ławach szkolnych Technikum Przemysłu Spożywczego i Zasadniczej Szkoły Zawodowej w Krajence w powiecie złotowskim. Obie szkoły przygotowują kadrę podsta wową dla rozbudowującego się w naszym województwie przemysłu rolno-spo-żywczego, m. in. powstającego w Mścicach, pod Koszalinem, największego w kraju kombinatu przetwór stwa zbożowego. Sokoły w Krajence opuściło już 1200 absolwentów. Dla wielokrot nie wiekszej liczby przyeoto wuie sie stanowiska pracy. Frzemysł zbożowy, a także rpleczarski i mięsny, cze kają na fachowców z Krajenki: techników analityków środków spor. wczych, który to zawód zarezerwowano dla dziewcząt., technologów produktów spożyw czych, na których kształci się chłopców, a również tech ników towaroznawstwa. Rów nież w Zasadniczej Szkole Zawodowej w Krajence u-czą się dziewczęta i chłop-cy. Szkoły w Krajence przyjmują zgłoszenia przeszłych uczniów do końca maja. Ab solwenci szkół podstawowych składają podania o przyj ecie w powiatowych ko misjach rekrutacyjnych pizy inspektoratach oświaty. T. F. GINĄCY AKCENT KRAJOBRAZU ALARM podnoszony w ostatnich latach w sprawie niszczenia przyrody rozciąga się także na parki — skupiska starych drzew, przeważnie rzadko występu jące, miejsca wypoczynku niezbędne dla człowieka i upiększenia krajobrazu. W staraniach o ładniejszy wygląd województwa koszalińsk^go nie sposób pominąć tych oaz zieleni. Nie można tym bardziej, że sytuacja jest alarmująca. Autorzy pracy ,,Parki, zabytkowe drzewa i rezerwaty woj. koszalińskiego" na początku lat sześćdzie siątych doliczyli się w naszym województwie około 500 parków podworskich i miejskich. Wojewódzki konserwator przyrody, inż Hanna Piszczek w swojej ankiecie pr* oprowadzonej w ub. roku wskazuje 437 parków. Wiele p21 ków jest zaniedbanych. Jeśli nie podejmie się przeciw działań, straty będą się powiększać z każdym rokiem. Jeszcze nie jest za późno. Działać jednak trzeba od zaraz. Wiejskie = bezpańskie Tylko część koszalińskich parków znajduje się pod ochroną prawną. Nad 69 parkami, okalającymi zabytko we obiekty nadzór sprawuje wojewódzki konserwator zabytków. Zaledwie 5 parków, i to wcale nie najwarto- ściowszych, oddano decyzją z 1949 r. pod ochronę konserwatora przyrody, zaliczając je do zabytków. Czym się wówczas kierowano,' wybierając tylko 5 spośród setek, trudno dziś dociec. Cała reszta, a więc olbrzymia większość stanowi własność państwowych gospodarstw rolnych i... często nie wiadomo kogo. W każdym razie w wielu przypadkach nikt nie poczuwa się do obowiązku opieki nad nimi, nikt nie przeprowadza zabiegów pielęgnacyjnych w drzewostanie, nie zakazuje wycinki drzew. Niektóre parki ujęte są w ewidencji jako tereny leśne administracji Lasów Państwowych i objęte... planową wycinką drzew. Tnne zalic7ono do terenów budowlanych. Aby coś wybudować, trzeba wpierw wyciąć drzewa. O to, że stare, cenne, unikalne — nikogo głowa nip boli. Nikt też nie ponosi z tego powodu żadnych kon sekwencji. Ogólnie można stwierdzić, że w najlepszym stanie są parki otaczające dawne dwory, pałacyki itp. budowle za bytkowe. które obecnie . wykorzystuje się na obiekty wypoczynkowe, szkolne, opieki społecznej. Właściciele ich przeważnie dbają o zieleń, zagospodarowują, traktując jako cześć rekreacyjna obiektu. Obserwujemy również coraz więcej troski, chociaż do ideału jeszcze daleko, o starod.rr#»wv w zabudowaniach pegeer owsk ich. Na zalecenie WZ PGR w wie^n park«ch wykonano zabiegi pielęgnacyjne, jak wycinka usch?vch drw, gałęzi, oczyszczono je z chaszczy. Tu i ń«T?zie podejmuje sie nawet nipi-w~ze kroki w celu właśc'A*'p^ 7. a p?o roo-d ^ r o wa 111 a i wykorzystania nar ków. Np. PGR. Szczytno- w pow .człu chowskim zleciło fachowe opracowanie" planu zar?ocncda rowania miejscowego parku. ^ to iednąk„pr-z^kładv wy -łikow. bezmyślności. Bv ttl* 7. Obecny stan posiad^n'^ pn-ków stawią nas na trzecim miei.ęni \%t Pnkr?. zq w o 'i p wó d 71 w warszawski nj i po? nafitklm. Traktujmy je w'en t-r i?ko fcę-ez® jedn* atrakcję dla turystów, ozdobę miejscowości, z;elone phi ca. Akcję ratunkową zacząć trzeba od zabezpieczenia przed dalszym niszczeniem tego. co jest. Kilkadziesiąt najcenniejszych parków zaliczonych zostało dó nabytków Konserwatorzy zabytków i przyrody mają więc prawo dopilnować aby obecni użytkownicy utrzymywali- je w należytym stanie. Właścicielami większości parków w województwie są pegeery, na nich więc spoczywa' pow-.n ność pielegnacji ładnego zagospodarowania. Czy tak wiele trudu wymaga uporządkowanie drzewostanu, wytyczenie alejek, ustawienie ławek, aby miejsca te służył-' do wypoczynku, były ozdobą gospodarstwa? Nie może być parków niczyich. Już teraz, na wiosnę, trzeba rozpocząć prace porządkowe, uciąć zeschłe konary zaplombować dziur;. , uporządkować tereny parkowe Wdzieczne to pole do działa nia dla miłośników przyrody, zwłaszcza młodzieży V ele prac można wykonać w czynie społecznym. C to jednak niezbędna będzie pomoc fachowców a tymc -sem inżynierów zieleni w województwie szukać trzeba ze świecą. Nie ma specjalistycznych biur projektowych.. To sa niewątpliwie przeszkody, ale do pokonania przy dobrych chęciach. Zresztą plany urządzeniowe potrzebne są dla parków ozdobnych, które planuje sie wy korzy.-lać' jako np. miejsca rekreacji. Większość parków wi^\-k:ch to parki naturalne, niewielkie, które wystarczy oczyścić, uporządkować i utrzymywać we '.rl^^ciwym Kta^if-' Pełnymi ich gospodarzami musza czuć sie urzędy gmin Marzy się, by w przyszłości,, w niektórych gminach bvł zatrudniony technik zieleni, sprawujący pieczę nad cała zielenią, a wiec parkami, zadrzewieniami itp, w dwóch trzech sąsiednich gminach. Zresztą rozwiązania mogą być różne, byle przyniosły efekty Sygnalizuję potrzebę opieki nad parkami, jako jeden z elementów problemu ochrony naturalnego środowiska człowieka. Województwo zasobne jest w cenne z wielu względów parki. Nie pozwólmy, by. z^in^ly z koszalińskiego krajobrazu. J. PELCZAR Strona 6 RADKI l TECHNIKA Głos Koszaliński nr 106 Komora akustyczna * ■ - ___________ ■ - ______________ • .i- W Instytucie Obróbki Skrawaniem w Krakowie urządzono specjalna komorę, w której przeprowadzane będq dokładne i precyzyjne pomiary poziomu oraz analiza częstotliwości dźwięków emitowanych przez obrabiarki. Polska norma dopuszcza dla obrabiarek skrawajqcych 85 decybeli, a dla mniej szych — 90. Każdy nowy typ maszyn przekazywanych przez fabryki na rynek musi przejść obowiązkowe badania właśnie w krakowskim Instytucie. Komora akustyczna obłożona Jest szczelnie materiałem dźwiękochłonnym, wytłumiającym - precyzyjnie wszystkie inne odgłosy (nawet te, które mogłyby się odbijać od ścian podczas pracy obrabiarki). Na zewnątrz komory umieszczona będzie nowoczesna specjalistyczna aparatura pomiarowa, we wnętrzu ma pracować badana obrabiarka. Aparatura pozwoli zidentyfikować źródła hałasu powstającego w maszynie. Obecnie w komorze akustycznej działa urządzenie, za pomocą którego przeprowadzane są pomiary mające na celu oznaczenie akustyki samego pomieszczenia. Na zdjęciu: wnętrze komory akustycznej. Mgr inź. Zenon Woźny prowadzi pomiary. Oprać. CAF — Fot. Piotrowski Tanie, oszczędne i szybkie KARIERA MOTOROWERÓW W TYM roku wiosna zaczęła się bez mała już w styczniu. Długi o-kres przedwiośnia spowodował, że odczuwamy senność, brak apetytu, bóle głowy, mamy gorszą cerę, często o-garnia nas apatia. Są to objawy wiosennego osłabienia, spowodowane niedoborem pewnych składników pokarmowych w naszym codziennym menu, zwłaszcza witamin i soli mineralnych. Szczególnie wiosną powinniśmy się starać o to aby po siłki zawierały odpowiednią ilość białka, tłuszczu i węglo wodanów. Jednocześnie nie wolno zapominać o zwiększo nej porcji witaminy A i C. Żadne pastylki czy leki wzmacniające nie zastąpią świeżych owoców i warzyw. Jak zaspokoić potrzeby organizmu? Wiosną należy przede wszystkim sięgać po tanie, łatwo dostępne i możliwe do wyhodowania w warunkach domowych źródła witamin. Szczypiorek, zielona pietrusz ka, rzeżucha, a także młode liście mlecza josną szybko i nie wymagają specjalnej u-prawy — wystarczy skrzynka lub kilka większych doniczek z ziemią. Pietruszka i szczypiorek, dodane do twarożku i wszel kich zup, zawierają niebaga telne ilości witaminy C i, co ważne, sole mineralne. Z liści mlecza można przy rządzać surówkę ze śmietaną lub olejem i cytryną, a z drobno posiekanej rzeżuchy, wymieszanej z masłem lub Motorower stał się nagle wcale szybkim pojazdem, W dobie ograniczeń szybkości dla samochodów, kiedy to nawet 200-kon-ne krążowniki czy samochody sportowe nit mogą przekraczać w zależności od kra ju $0, 90 a najwyżej 100 km/godz'. — motorower, rozwijający szybkość do 40 km/ /godz., stał się niewątpliwie pojazdem dość chyżym. Znacznie rozwija się także produkcja motorowerów w naszym kraju. Aby zapoznać się z postępem technicznym w tej gałęzi przemysłu maszynowego odwiedziliśmy Zakłady Metalowe w Nowej Dębie k. Tarnobrzega, które są u nas w kraju mo nopolistą w produkcji silników do motorowerów. W tym roku fabrykę opuszczać będą systematycznie dwa w pełni nowoczesne silniki. Pierwszy z nich opatrzony jest sym bólem 017. Posiada on pojemność skokową 48,8 ccm i moc 1,7 KM. Montowany będzie do nowego typu motoroweru pesa? M-750, o nowoczesnej sylwetce i zwiększających komfort jazdy teleskopach. Silnik 017 pozwoli na rozwijanie szybkości podróżnej 40 km/godz. po zużyciu paliwa 2,2 litra na 100 km. Przy szybkości 30 ksf /godz. zużycie paliwa wynosi jedynie 1,1 litra na 100 km. Hałas jaki wywołuje ten silnik, określa się liczbą 74 decybeli,'podczas gdy norma krajowa jest nieco wyższa i wynosi 76 decybeli. Motorower z silnikiem 017 posiada 2-bie-gową skrzynię biegów ze zmianą w rączce. Rozruch dźwignią z łamanym kick--starterem. Silnik ten pasuje do każdego typu produkowanych dotychczas u nas motorowerów. Ciężar silnika wynosi 10,5 kilograma. Drugą nowością z Nowej Dęby jest silnik z symbolem 019. Ma on pojemność 30 ccm oraz 2,5 KM mocy. Posiada 3-bie-gową skrzynię biegów ze zmianą nożną, tak jak w motocyklu. Uruchamianie tego silnika następuje przy pomocy kick-starte-ra. Jest to silnik, który będzie montowany w nowym dwuosobowym motorowerze. Konstruktorzy dopuszczają obciążenie 220 kg. Przy dwóch osobach i pełnym obciążeniu będzie on zużywał 2,8 litra benzyny na 100 km. Ciężar tego silnika wynosi 11,5 kg, a jego głośność równa jest normie.kra jowej i wynosi 76 decybeli. (Interpress) posypanej tylko na chleb z wędlina, jajkiem, ewentualnie z serem — robimy doskonałe kanapki witaminizo-wane. Zielona sałata jest nie tyl ko źródłem witaminy A i C, lecz również kopalnią żelaza Dlatego należy ją podawać jak najczęściej, najlepiej kła dąc po listku do kromki chle ba, a gdy będzie tańsza — mniej szklankę mleka, Dziec ko — w zależności od wieku — nawet litr. Wszyscy na o-gół o tym wiedzą, ale nie na wszystkich stołach mleko jest podstawowym produktem. Szczególnie ważny jest dodatek mleka do posiłków, w skład których wchodzą produkty zawierające kwas szczawiowy, a więc rabarbar szczaw, szpinak. Jak wzmocnić się w sezonie letnim codziennie jako dodatek do potraw obiadowych. Nigdy jednak nie przyrządzajmy wiosną sałaty parzonej; tak podana zielona sałata pozba wioną jest bowiem najcenniejszych witamin. Spora liczba gospodyń domowych uważa, że wiosną stare warzywa, zawierają t mało witamin i soli - ..minerał nych. Rzeczywiście marchew buraczki, kapusta mają witamin o wiele mniej obecnie niż latem. Warto jed nak korzystać z każdego źródła — i dlatego trzeba, często podawać tartą marchew z jabłkiem lub surów ki z kapusty. Pamiętajmy o nabiale! Człowiek dorosły powinien codziennie wypijać przy na j- Szpinak mamy mrożony, ale rabarbar i szczaw już znajdują się na rynku. War to przy układaniu obiadowe go menu brać pod uwagę za lecenia żywieniowców i pamiętać o podawaniu większej ilości mleka. Np. gdy na drugie danie podajemy szpinak z jajkiem, przygotowujemy mlec-zną- zupę. Lub gdy na obiad przyrządzamy szcza wiową — serwujemy mleczny deser, czy napój z mleka z mrożonymi truskawkami. Nie tylko dlatego, że sq tanie W wiosennym żywieniu ogromną rolę odegrać powin ny jaja, które o tej porze ro ku są tanie wyjątkowo smaczne i zdrowe, Jaja mogą zastąpić mięso> posiadają bowiem prawie wszystkie składniki potrzebne do rozwoju organizmu ludzkiego. Zawierają one tak że niektóre hormony. W 100 g jaja kurzego znajduje się 14,0 proc. białka, 11,0 tłuszczu, 0,6 węglowodanów, 0,9 soli mineralnych i prawie 74,0 wody. Ta ilość jaj dostarcza organizmowi ludzkiemu 162 kalorie. W różnych porach roku zawartość witaminy D w jaju kurzym zmienia się. Najwięcej tej witaminy zawiera ono w miesiącach wiosennych. Warto o tym pamiętać jak również i o kopalni fosforu, wapnia, magnezu, pota su, żelaza znajdującego się w żółtku. W zależności od przyrządzania potraw z jaj, zawar tość białka ulegnie zmianie. Najwięcej białka zachowują jaja gotowane be# naruszenia skorupki Jajecznica daje straty białka sięgającego o-koło 13 proc., a w omlecie wynoszą one 3 proc. Jednak jajecznica ze szczypiorkiem zawsze będzie mile widziana na naszych stołach, podobnie jak omlet ze szpinakiem. (Interpress) IRENA NIZIAŁKOWSKA INFORMACJE o poszukiwaniach człowieka, który zaginął w czasie próby pierwszego balonowego przelotu nad Atlantykiem zeszły już z pierwszych stron dzienników. Toczą się jeszcze dyskusje czy były one prowadzone z dostateczną intensywnością i nakładem środków, pojawiają się wyjaśnienia i opinie ekspertów ale narasta już coraz bardziej przekonanie, że 48-letni nawigator Thomas Ligh Gatch jr. poniósł śmierć w wodach Atlantyku i jego kabina „Lekkie Serce" oraz zespół balonów nie zostaną już nigdy odnalezione. Balonów było dziesięć i były ze sobą sprzężone. W dniu 18 lutego oglądałem w telewizji filmowaną w Harrisburgu w stanie Pensylwania scenę startu. Niewielka kabina wysokości 6 stóp — objaśniał spiker — jest hermetyzowana. Uniosą ją w powietrze plastykowe balony wypełnione helem. Potem widać było scenę kiedy Thomas Gatch ubrany w pomarańczowego koloru kurtkę i hełm ochronny, uśmiechnięty wsiada do kabiny. ,,Lekkie Serce" miało lądować po drugiej stronie Atlantyku gdzieś w okolicach południowej Francji za „trzy do pięciu dni". Początkowo wydawało się, że wszystko idzie dobrze. Wprawdzie Thomas Gatch utracił jeden ze swych balonów wkrótce po starcie ale doniesienia radiowe podawały, że zaobserwowali go piloci samolotów odrzutowych; lotnicy hiszpańskich linii lotniczych „Iber ria" widzieli go na północny wschód od wyspy Puerto-Rico, inni — już znacznie dalej gdzieś w rejonie Azorów. Stało się jasne, że prądy powietrzne znoszą balon bardziej na południe niż to planował nawigator. Po raz ostatni widziano „Lekkie Serce" z pokładu liberyjskiego statku „Meri-dian". Prasa podała, że będzie on lądował nie w Europie lecz na wybrzeżu północnej Afryki, na terenie hiszpań- skiej Sahary, Maroka czy nawet Senegalu. W parę dni wszczęto akcję ratowniczą, informując uspokajająco, że Gatch ma na pokładzie dość wody i żywności „a jego pojazd przystosowany jest do unoszenia się na wodzie. Akcja nie dała wyników. Co skłoniło śmiałego Amerykanina do podjęcia ryzykownej wyprawy? Nie potrafią na SAMOTNY LOT KU ŚMIERCI to odpowiedzieć członkowie jego rodziny: siostry — Eleanor Haglan i Nancy Svien z Rochester w stanie Minnesota i siostrzenica Jocklyn Armstrong z Nowego Jorku, które dziennikarze zarzucili pytaniami. Thomas Gatch był człowiekiem zamkniętym w sobie. Nigdy się nie ożenił a jego codzienne zajęcia — służba w armii po ukończeniu szkoły wojskowej w roku 1946 a następnie cywilna urzędnicza praca w Pentagonie nie wy różniały go niczym specjalnym. Był on jednak człowiekiem niezwykłym: pisywał wiersze i był autorem jakiejś książki która nie zdobyła powodzenia, jego hobby był śpiew a zwłaszcza mu- zyka lekka. Przede wszystkim jednak koncentrował się na utrzymaniu swej sprawności fizycznej, biegał, ćwiczył, gimnastykował się, nie szanował nikogo kto palił papierosy, pił kawę czy alkohol. Nie wiadomo co i kiedy skłoniło Gatcha do zainteresowania się nawigacją balonową. Być może tkwi to korzeniami w jego dzieciństwie czy młodości, był bowiem synem wiceadmirała marynarki wojennej USA, który w 1935 r. brał udział w urzędowym śledztwie po katastrofie sterow-ca wojskowego „Macon". Thomas Gatch jr. żywo interesował się wszystkim co dotyczyło unoszenia się w powietrzu obiektów lżejszych od powietrza. Jego start z Harrisburga nie poprzedziła reklama bo jej nie szukał. Koszt sprzętu i balonu pokrył z własnej kieszeni. Chciał być pierwszym człowiekiem, który przeleci Atlantyk balonem. Opinie o tym co się stało różnią się. Jedni twierdzą, że nocne ochłodzenie powietrza obniżyło lot i że kabina „Lekkie Serce" po zetknięciu z wodą zatonęła; inni sugerują, że po prostu jej jeszcze nie znaleziono. Przedstawiciel urzędu meteorologicznego USA przyrównał szanśę znalezienia dryfującej kabiny n- AtlanUku do trafienia na przysłowiową igłę w stogu sia-. na choć zastosowano komputer z wszelkimi dostępnymi danymi na temat siły i kierunku wiatrów aby dla akcji ratowniczej ustalić z największym prawdopodobieństwem miejsce wodowania. Spotkałem wczoraj znajomego Amerykanina, który para się sportem balonowym. „Znałem Gatcha, powiedział, choć wyprawy swej nie przygotował z należytą troską o bezpieczeństwo był to dzielny człowiek". I takim pozostanie w pamięci potomnych i dziejach balonistyki. JAN DZIEDZIC (Waszyngton — PAP) OSADY Z CZASÓW PIASTA KOŁODZIEJA Najnowsze badania wykazały, że na Kielecezyźnle jesl wiele wsi i osad wywodzących się z czasów prehistorycznych. Jedną z najstarszych jest wieś Chwałki (powiat Sandomierz), gdzie odkopano rozległą osadę neolityczną z późnej fazy kultury ceramiki wstęgowej — rytej (ok. 2 tys. lat p.n.e.). W jamach mieszkalnych wyposażonych w paleniska znaleziono wyroby krzemienne i fragmenty ceramiki z tego okresu. Siady dużej osady z IX wieku odkopano na peryferiach Radomia. Osada składała się z chat drewnianych, a jej mieszkańcy trudnili się hodowlą, myślistwem i produkcją wyrobów ceramicznych, Czasy Piasta Kołodzieja pamiętają: Wiślica, Nowy Korczyn, Wąchock, Raków i inne miejscowości. Z biegiem lat osady te zostały rozbudowane i we wczesnym średniowieczu były już znacznymi grodami. Koło Rakowa — znanej stolicy Arian — do dziś znajduje się tajemnicze grodzisko, które dało początek tej osadzie. W rejonie miasteczka istniały zamki obronne m. in. w Rembowie, o czym świadczą odkryte fragmenty murów i lochów. (PAP) SUPERCZYSTE ALUMINIUM Z TRZEBINI W Zakładach Metalurgicznych w Trzebini uzyskano tzw. superczyste aluminium zawierające zaledwie jedną tysięczną część zanieczyszczeń na gram. Specjaliści z zakładów opracowali własną oryginalną technologię rafinacji aluminium opartą na metodach fizyko-chemicznych. Pozwoliło to uzyskać w skali przemysłowej aluminium o najwyższej czystości. Tak czysty metal potrzebny jest do produkcji urządzeń elektronicznych. Dotychczas aluminium o najwyższej skali Czystości sprowadzaliśmy z zagranicy. (PAP) Glos Koszaliński nr 106 SPORT - TURYSTYKA Strona 7 POLICY BOHSTEMMI DNIA RZEZ kilkanaście marcowych dni cała dosłownie Norwegia pasjonowała się wyprawą 5 polskich alpinistów (Tadeusza PiotrowskiegOjRyszarda Kowalewskiego, Marka Kęsickiego, Wojciecha Kurtyki i Kazimierza Głazka), którzy postawili sobie za cel — zdobycie północnej ściany Trollryggenu w masywie Trolitindan. Choć północna ściana ma tylko 1200 metrów wysokości, zaliczana Jest do najtrudniejszych dróg wspinaczkowych na świecie. Do tej pory tylko raz francuskim a^«inistom w 1967 roku udało się wejść tą trasą na szczyt. Ale było to w warunkach letnich. Norweska prasa i tamtejsi alpiniści początkowo z du żym sceptycyzmem odnosili się -jo zamierzenia Polaków.' Odezwały się nawet głosy że atakowanie Trollryg-Senu w warunkach zimowych — to czyste szaleństwo. W miarą jednak tego jak nasi alpiniści posuwali si# coraz wyżej, zdobywali nietr po metrze — zmieniał sie ton prasy i ekspertów. Polacy stali się bohaterami dnia, dzienniki nie tylko zresztą norweskie, ale również szwedzkie, publikowały sążniste artykuły bogato ilu strowane zdjęciami: do akcji włączyła się telewizja, która codziennie z helikopte ra filmowała wspinaczkę Po laków. Północna ściana Trollryggenu — to istne piekło. O-koło 600-metrowy odcinek w środkowej partii jest cały czas przewieszony. Oznacza to, iż wspinacz wisi na linie bez kontaktu ze ścianą Plan Polaków był następujący — na przejście trasy potrzeba będzie kilkunastu dni (Francuzom zajęło to 14 dni). Zaplanowano w ścianie 4 biwaki A oto schemat dzia łania: z biwaku wyrusza codziennie na wspinaczkę dwóch alpinistów. Poręczują trasę (zakładają liny). Ci, co zostają na biwaku, robią ..generalne sprzątanie". Mu si być idealny porządek, każ da rzecz zostawiona bezpańsko — leci w dół. Ci na biwaku przygotowują też posiłki, no i trochę wypoczywa ją przed następnym dniem ciężkiej harówki. Choć dwój ka jest w ścianie od wczesnych godzin rannych do późnego nieraz wieczora, w zlodowaciałym i przewieszo nyrn terenie można pokonać najwyżej 70—80 metrów dziennie. Tak mozolnie trze ba się piąć aż do szczytu. Ruszyli.Pierwszy, sto sunkowo najłatwiejszy odcin®k, pokonali w pięć dni. Po 300 metrach dotarli na niewielką pochy- teraz ściągnąć z dołu liny, będą potrzebne przy porę-czowaniu kolejnego górnego odcinka (ściągnięcie lin jest koniecznością, gdyż ze wzglę du na ciężar i trudny transport nie mogli ich zabrać więcej). Tym samym mają w zasadzie odcięty odwrót — jeśli nie daj boże — wy darzyłoby się jakieś nowe nieszczęście, jedyna droga odwrotu prowadzi... przez szczyt. Zjazd w dół w przewieszonym terenie nie wcho dzi w rachubę. Z niepokojem patrzą w niebo. Pogoda jak dotąd sprzyjająca, świeci słońce. Ale nagle przychodzi zała- ONI PODBILI NORWEGIĘ! łość. W lodzie wyrąbano pla tformę śnieżną o wymiarach 2x1 m. „Jakoś ulokowaliśmy dwa namiociki — opowiada Wojciech Kurtyka — ponad to cały sprzęt, a było tego około 300 kg, bo to liny, 200 haków, radiotelefony, no ^ i jedzenie na kilkanaście dni". Teraz przed Polakami naj trudniejszy odcinek — całko wicie przewieszony. Codzien nie ok. czwartej rano dwójka idzie w ścianę. Wracają o ósmej wieczorem. Czwartego dnia podczas wymiany ładunku butanu w maszynce od palącej się świeczki nastąpiła eksplozja. W płomie niach stanął jeden namiot i śpiwór, a Kazimierz Głazek doznał poważnych oparzeń twarzy i rąk. O dalszej wspi naczce kolegi nie ma mowy. Transportują rannego w dół. Czyżby koniec marzeń o suk cesie? Co robić — iść dalej, czy zrezygnować? Decydują — będą atakować nadal! Po 200 metrach osiągają drugą półkę lodową. Trzeba manie. Potworna śnieżyca, lecą pyłowe lawiny. Kamienie nie są groźne, gdyż alpiniści ulokowani są jakby pod okapem. Mają dość żyw ności, żeby przeczekać kilkudniową śnieżycę. Ale pogoda okazuje się łaskawa. Po dwóch dniach chmury znikają, wyjrzało ponownie słońce. Jedenastą noc spędzają na tzw. biwaku wiszącym. Nie zdążyli wrócić do swoich namiocików. Na haku zakła da się coś w rodzaju drewnianej platformy. Siedzą pa rami — tak jest najwygodniej i... cieplej. Każdy ma na sobie kurtkę puchową, wciągają śpiwory i każda dwójka przykrywa się jeszcze brezentową płachtą. W tych warunkach trudno mó wić o spaniu. Ale zmęczenie daje o sobie znać. Szczyt coraz bliżej. Jeszcze jeden biwak na półce śnieżnej. Zostało do pokona ni a ostatnich 200 metrów. Trasa trochę łatwiejsza. De cydują się na atak w ciągu jednego dnia! Zmobilizowaliśmy się psychicznie i fizycznie — mówi w. Kurtyka — żeby wspinaczka szła nam szybciej, a liczyła się każda minuta, pozbyliśmy się w ostatniej fazie osobistego sprzętu i lin. Zapakowane w worki poleciały w dół. Odnaleźliśmy je później prawie zupełnie nie uszkodzone. Była to pierwsza zagrywka trochę pokerowa. Gdyby przyszło nagłe przełamanie pogody — mogło być z nami krucho Ale świadomość, że tylko metry dzieliły nas od szczytu dodawała wszystkim sił. O-koło godziny dziesiątej wieczorem weszliśmy na Trol-lryggen. Był to trzynasty dzień wspinaczki non-stop! Teraz dopiero odczuliśmy po tworne zmęczenie. Za pośrednictwem krótkofalówek rozmawialiśmy z norweskimi kolegami. Gratulowali nam sukcesu. Norwegowie zaproponowali, żebyśmy biwakowali na szczycie, to ra no przyleci helikopter i zabierze nas. Nie mieliśmy jed nak sprzętu biwakowego nie chcieliśmy prowokować pogody. A nuż spynie znowu śniegiem. Po godzinnym odpoczynku ruszyliśmy w dół. Cholernie zlodowaciały stok „dobił" nas ostatecznie. Sze ściogodzinny powrót zmordował nas okrutnie. Poodbi-jaliśmy nogi. Na drodze czekali na nas już gospodarze. Gratulacjom nie było końca. Podwieziono nas samochodami do obozu". A NA drugi dzień zaczęło się istne praso-wo-telewizyjne szaleństwo. Zmordowanych Polaków od rana do wieczora zamęczali dziennikarze; trze ba było następnego dnia jechać pod ścianę, by wykonać serię zdjęć. O Polakach było głośno w całej Skandy nawii. Nic więc dziwnego, że na spotkaniu w ambasadzie PRL w Oslo ambasador Po-leszczuk powiedział: „Rozsławiliście Polskę w krajach skandynawskich bardziej niż jakakolwiek ekipa sportowa. Wasz triumf będzie tu długo pamiętany". (Interpress) ANDRZEJ STANOWSKI " " "z kraju i zagranicy W I LIDZE ŻUŻLOWEJ w niedzielę i poniedziałek odbyła się druga kolejka meczów żużlowych zespołów ekstraklasy Na torze w Lesznie zespół Unii pokonał Śląsk Świętochłowice 45:33. Spotkanie ROW Rybnik z Fa-lubazem Zielona Góra zakończyło się wynikiem 48:30. BRAZYLIA BUŁGARIA 1:6 W obecności 81 tys. widzów odbyło się w Rio de Janeiro towarzyskie spotkanie piłkarskie Brazylia — Bułgaria. Zwyciężyli Wrazylijczycy 1:0 (0:0), zdobywając bramkę w 85 minucie ze strzału Jairzinho. TRZECIE MIEJSCE EDWARDA ŁĘGOWSKIEGO W żachodnioniemieckiej miejscowości Paderborn rozegrany został tradycyjny 28 przełajowy bieg wielkanocny. Trasa miała 25 km długości. Zwyciężył Jansen (Holandia) — 1:17,16, wyprzedzając Gutasa (NRF) — 1:18,06 i Łęgowskiego (Polska) — 1:18,28. ZWYCIĘSTWO ST. KAWULOKA NA ZAKOŃCZENIE SEZONU Na zakończenie sezomu narciarskiego odbyły się w Kirowsku międzynarodowe zawody o puchar „Chibińskiej wiosny". Dobrze zaprezentowali się polscy dwuboiści. Dwubój narciarski wygrał Stanisław Kawulok — 418,1 okt., wyprzedzając Kopaiewa (ZSRR) — 410,25 pkt. i Kazimierza Długopolskiego — 404,85 pkt. PORAŻKA POLSKICH RUGBISTOW • "W międzypaństwowym meczu rugby, rozegranym w Bukareszcie, reprezentacja Rumunii pokonała drużynę Polski 20:6. Było to spotkanie z cyklu rozgrywek o puchar FIRA. ■ - v - /. *$ I ty możesz grać jak Char łamów, Michajlow czy Gu* siew! SŁAWNY TRENER OCZY DZIECI HOKEJA W jedynym w świecie kraju, w Z$RR, rozgrywane sa krajowe Oliinpiady Hokeja i.<4\ ecięcego. Dyscyplina ;iedynie pozornie wydaje się brutalna i zbyt. .,męska" dla dzieci. Ale jtt-żeli dzieci w tym rodzaju spo rtu zaczał trenować Zasłusóny Mistrz Sportu ŻSRR, trener ka dry narodowej, dydaktyk i teoretyk hokeja, któremu ZSRK zawdzięcza złote laury olimpijskie i w rozgrywkach na mistrzost wach świata, to z pewnaścią war to posłuchać jego opinii. „Wielokrotnie osiągane przez ZSRR mistrzostwa świata musiały stać się zachętą nawet dla przedszkolaków do marzenia o starcie w reprezentacji kraju. Mamy przy tym doskonałe wa runki naturalne do rozwijania tej dyscypliny nawet w tych rejonach, w których nie trzeba budować lodowisk sztucznie chłodzonych. A ileż u nas jest takich rejonów! Wyszliśmy naprzeciw zainteresowaniom dzieci, tym bardziej. że trzeba je chronić i uczyć techniki. Z całą pewnością lepiej, żeby uczyły się hokeja przy zastosowaniu sprzę tu ochronnego i pod omPKą instruktora — niż na nłe strzeżonych lodowiskach, bez przygotowania technicznego, aby tylko wbić krążek do bramki, każdym kosztem. Kiedy radziecki hokej zaczął odnosić sukcesy, kiedy zaczęliś my zdobywać złote medale na światowym rynku, _ działacze sportowi, społeczni i partyini (jeśli w ogóle można oddzielać te kategorie ludzi, powołanych do pedagogiki społecznej) doszli do wrfiosku. że trzeba za lar się tym problemem. Masowo zaczęły powstawać szkółki hokejowe. W tym czasie Puchar Czar nego Krążka zaczął oznaczac o wiele więcej niż futbolowy. Na lodowiskach, których np. w Moskwie jest wiele, zaczęli wnukowie wypominać babciom--emerytkom, które również chciały grać w hokeja na lodzie, byłym zasłużonym sportsmenkom: „Babciu! Zapomniałaś, że dziś ja miałem być trenerem! W lewo! W, prawo! I mały piruecik! A teraz ćwiczenie z krążkiem!'- Pewnego razu dzieciarnia zmówiła się i zagroziła strajkiem sportowym: „Nie będziemy trenowali, ieśli władze spor towe nie przydziela nam trene ra kadry narodowej!" Dzieciaki — kibice soortu ho kejowego, wiedziały, że przyszły olimpijczyk musi rozpocząć treningi wcześnie. Znały wiele przypadków. Wcześnie roz poczynał znakomity Charłamow i Tretiak, Michajłow i Gusiew. I wielu Innych. Oni zdobywali laury olimpijskie! Sławny trener radzieckiej kadry narodowej od dawna ^węszył" na podwórkowych lodowiskach i przedstawiał się dzieciom poważnie, po męsku: „Jestem Anatolij Tarasów". A ty? Jak przystało na przyszłego olimpijczyka. każdy znał najlepszego w świecie tre nera hokejowego i odpowiadał drżącym głosem, np. tak: „Ja jestem Iwan Iwanowicż!" ,,Ja jestem Siomka. mam 7 lat, ale prawdę mówiąc, towarzyszu, niecałe. Skończę za pół roku". „Nie szkodzi! Kiedyś będziesz mistrzem. Widziałem jak jeździsz na lodzie i jak wydłu bujesz kolegom czarny krążek. To może być początek do zdobycia Złotego Czarnego Krążka Jeśli mi ufasz, a ja tobie zaufam — to pamiętaj: musisz trenować, bo widzę, że można rozwinąć twój talent. Jeśli jednak w szkole bed/iesz nawalał, to przy pierwszej „dwOi" nie pokazuj się na treningu! Mówię uczciwie — nie zbierałem samych najlenszyob stopni, ale nie dopuszczałem do upadku sulum -ot. {wyelestwo 131^39 fbudynek W*TZ1 - 73-«0i Kcmeti* Celete-«?» eentroto » ?79 ?l (loert »# wszystkimi drlołomt) Red *oei fekretorlot • 886-9? r o »ed • 848-08 • 333 99 teki »ed -851-01 x~to «*ki »ed - 25^-5? DłJaty; ^9rtT!w SMl»'łn» -ttto*emlrr«y *» 143-33 Relny -tł5-59 - 884-99 «W - 2S1-W Sportowy - Ml-48 846-31 fwłecrerem) taewefel i Czytelniami • 856-09 Redokcfo fteene ful Albedo lampete '0) -248-73. red dyżurny - 844-73. ,.Gfete f»r>'e$iee»«a « SO 50 tt. fcw©rt©l«e * Ol rl c-182 *ł roernet - 364 rN erryl^ulo u»-redy oocrtpwe ♦tstonesr* ere» oddHoN I defe-atory Prrsdtle* blPMtwe U>VJW*refhnlor>lo P»os> • Książki WfreMrtrh 'nłermeeP 9 *rCTruMfaef» o»e'*o»v cej. Szkoła nie posiada internatu. ZAJĘCIA PRAKTYCZNE realizowane będq w obu zakładach pracy PO UKOŃCZENIU SZKOŁY Przedsiębiorstwo gwarantuje absolwentom zatrudnienie w wyuczonym zawodzie oraz możliwość kontynuowania nauki w technikum INFORMACJI UDZIELA ? przyjmuje zapisy Dział Spraw Osobowych i Szkolenia Zawodowego „AGROMET — PAMAROL" w StUPSKU - ul. Poznańsko 1 w DARŁOWIE - ul. Wojska Polskiego 47 1!| ^ ______^ ^ ^ K-j 184-0 l|l DYREKCJA PAŃSTWOWEGO STADA OGIERÓW W BIAŁYM BORZE ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na wykonanie: 1) ogrodzenia osiedla mieszkaniowego w Białym Borze, 2) portierni. Dokumentacja wraz z kosztorysem do wglądu w biurze Dyrekcji PSO Biały Bór. W przetargu mogą wziąć udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Termin nadsyłania ofert upływa z dniem 26 IV 1974 r. Otwarcie kopert nastąpi 29 IV 1974 r. Inwestor zastrzega sobie prawo wyboru oferenta oraz może unieważnić przetarg bez podania przyczyny. K-1364 PRZEMYSŁOWA FERMA TRZÓDY CHLEWNEJ PGR W SMARDZKU, p-ta i pow. Świdwin, nr kodu 78-300 ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na wykonanie robót budowlano-montażowych przebudowy i modernizacji budynku owczarni na jałownik bezściołowy na 155 stanowisk o kubaturze ca 5 300 m*» Dokumentacja do wglądu znajduje się w biurze Zakładii PGR Smardzko, Termin wykonania robót do 30.10.1S74 r. Oferty w zalakowanych kopertach z .dopiskiem „przetarg", należy składać do 17.04.1974 r. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Komisyjne otwarcie ofert ustala się na 18.04.1974 r„ w biurze Zakładu PGR Smardzko, o godz. 10, Zastrzega się prawo wyboru oferenta lub unieważnienie przetargu bez podania przyczyn. K-1323-0 KOSZALIŃSKA WYTWÓRNIA CZĘŚCI SAMOCHODOWYCH w KOSZALINIE, ul. Szczecińska 3-5 zleci cfo wykonania przedsiębiorstwom uspołecznionym następujące csąścls * BĘBENEK HAMULCA RĘCZNEGO rys. A25.76.13—20.000 szt. w zakresie robót tokarskich, * KOŁO PASOWE rys, Z34.11.24— 16.000 szt. w zakresie robót tokarskich, * KOLO PASOWE rys. Z83.11.2 — 2.700 szt. w zakresie robót tokarskich, * KOŁO PASOWE rys. Z83.16.21.1 — 1.600 szt. w zakresie robót tokarskich, * POSZUKUJEMY również wolnych mocy w zakresie robót BLACHARSKO-SPAWALNICZYCH, do wykonania 300 podstaw SMC-8B. INFORMACJI UDZIELA Dział Zaopatrzenia tel. 273-21 K-1264-0 LIW AGA nOLWiCr ! i 9&WQ9QQQQQQQ9QQQQ9QGQQQ90QQQ9QQQQ9QQ9W FRZERWY w DOSTAWIE ENERGII ELEKTRYCZNEJ w dniach 17—19 IV 1974 r. w godz. od T do 15 w TUCZNIE ul. ni. Wolności Fabryczna, Piaskowa. Zakład Enerfetyciny przeprasza za przerwy w dostawie energii elektrycznej. __ K-1370 WÓZEK spacerowy — sprzedam. Koszalin, ul. Kaszubska 25/6. G-2341 SPRZEDAM earaż blaszany składany. Słupsk, ul. Lelewela 37/3, po godzinie piętnastej. G-Z302 SADZONKI bratków, stokrotek t dostawą na miejsce — sprzedam. Szczecinek, Żukowa 61. Gp-2339 GOSPODARSTWO 16 HA, własno- PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWNICTWA ROLNICZEGO w MIASTKU, ul. Kaszubska 21 przeprowadza w roku szkolnym 1974/1975 zapisy da ZASADNICZEJ SZKOŁY ZAWODOWEJ 0 specjalności: * MONTAŻYSTA KONSTRUKCJI PREFABRYKOWANYCH * BETONIARZ-ZBROJARZ * MURARZ-TYNKARZ organizowane w ramach porozumienia z Dyrekcją ZASADNICZEJ SZKOŁY ZAWODOWEJ w MIASTKU, ul. Młodzieżowa 5 Nauka rozpocznie się 2 września 1974 r, i trwać będzie 2 lata Przez okres nauki uczniowie będq: — przez 3 dni w tygodniu odbywać praktyczna naukę zawodu na budowach PBRol., — przez pozostałe 3 dni w tygodniu uczęszczać na zajęcia teoretyczne organizowane, w budynku szkoły w Miastku, ul. Młodzieżowa 5, Wszyscy uczniowie w okresie nauki otrzymają: — stypendium do 600 zł miesięcznie, — dia wyróżniających się uczniów przewidziana jest premia dó 20% wynagrodzenia, ^ — nieodpłatne zakwaterowanie w internacie lub hotelu przedsiębiorstwa, — w czasie odbywania praktycznej nauki zawodu zapewnia się posiłki regeneracyjne, — zapewnia sie ubranie robocze, ochronne — dla potrzebujqcych gwarantuje się zapomogę. j j PO UKOŃCZENIU SZKOŁY Przedsiębiorstwo gwarantuje absolwentem zatrudnienie w wymienionym zawodzie oraz możliwość kontynuowania nauki w technikum, INFORMACJI udziela i przyjmuje zapisy Dział Zatrudnienia ^ 1 Płac PBRol. w Miastku, ul. Kaszubska 21, pokój nr 27 o K-1341-0 * ,5flgrew8!»F»iwsF®!,! FABRYKA MASZYN ROLNICZYCH w SŁUPSKU ul. Poznańska 1 po$zcflrif|e obiektu z zapleczem kuchennym, nadającego się na zorganizowanie kolonii letnich dla 140 dzieci OFERTY pisemne należy składać pod ww. adresem, K-130Ó godz. KUPIĘ motocykl WSK lub SHL, Słupsk, Sobieskiego 7/32, G-2238 TELEWIZYJNE usługi dla ludności tn. Słupska i powiatu, Tel. 5S-64, Małogrosz. G-2089-0 DZlS ogłoszenie — dziś naprawa telewizora. Sławno, tel. 39-28 G-1994-fl PIASKOWANIE podwozi samochodowych, konserwacje wykonuje Kazimierz Kucharczyk. Ra-duszka k. Koszalina, G-2289-0 SPRZEDAM samoch6d tuk typ A-03. Ryszard Deuda. Kołobrzeg, ul. Wylotowa 22. Gp-2273-0 SPRZEDAM samochód fiat 125, 15oo, Probostwo Radawuica. new. Złotów. Gp-2331-9 SAMOCHÓD warszawę (gdrnyi, silnik rok prod. 1971, przebieg 43 tys. km — sprzedani. Lotyń, tel, 83. Gp-233R WARTBURGA 053 — sprzedam. ZASADNICZA S7kr*U Zawodowa Złecieniec, Wolności S/13, dzwo- f Białogardzie zgłasza zgubienie nić po piętnastej tel. 378. Gp-2335 p^ec^ego uczma Waldemara TRABANTA 601 spr?edam. Rok prod, 1972, przebieg 27 tys. km. Słupsk, tel. 26-54 po szesnastej. G-2295 TRABANTA S01, rok prod. 1971 — sprzedani. Wiadomość: tel. 319-94 Koszalin, po godz. 18, G-2348 ____________________________ ZAKŁADY RADIOWE „UNITRA-ELTRA" ZAKŁAD W ściowe z budynkami, pow. Kutno,! BIAŁOGARDZIE, ul. SWIDWINSKA 21 zatrudni natych-i ^f^6J«t7.k?rTZptaft?k miast: ST* REr- ds« ZAOPATRZENIA - HUTNICTWO ŻE 2 • GplaS LAZA I STALI; ST. REF. As. ZAOPATRZENIA - MA- TERIAŁY POMOCNICZE: ST. REF. ds ZAOPATRZENIA — PRZEMYSŁ METALOWY; ST, REF. ds. ZAOPATRZENIA — ELEKTRONIKA. Wymagane wykształcenie średnie techniczne plus praktyka oraz zatrudni ROBOTNIKA MAGAZYNOWEGO — magazyn opakowań. Wymagane wykształcenie zasadnicze zawodowe plus praktyka. Wynagrodzenie wg Układu zbiorowego pracy dla przemysłu me-talowego.____'k.1213-0 WOJEWÓDZKIE PRZEDSIĘBIORSTWO PRZEMYSŁU GA STRONOMICZNEGO ODDZIAŁ KOSZALIN, UL. ZWYCIĘSTWA IR zatrudni w okresip sezonu letniego do baru ..Orion" w Mielnie- KIEROWNIKÓW ZAKŁADU. SZEFÓW KUCHNI, KUCHARZY. POMOCE KUCHENNE oraz KELNERÓW. Warunki pracy i płacy do omówienia w sekcji, spraw osobowych, pokój nr 10. K-1280-0 PÓŁNOCNE ZAKŁADY PRZEMYSŁU SKÓRZANEGO ..ALKA" ZAKŁAD GARBARSKI W DĘBNICY KASZUBSKIEJ zatrudni natychmiast pracownika na stan. GŁ. MECHANIKA. Wymagane wykształcenie wyższe plus pięcioletni staż pracy na stanowisku kierowniczym. Wynagrodzenie wg UZP dla przemysłu lekkiego. BHiszvch szczegółów d«ty'ozą-cych warunków pracy i płacy udziela dział kadr zakładu^ _, K-1328-0 SŁUPSKIE ZAKŁADY SPRZĘTU OKRĘTOWEGO „SEZA-MOP" W SŁUPSKU, ul. SZCZECIŃSKA 58, zatrudnia PRACOWNIKÓW do działów: zaopatrzenia 1 kooperacji I gospodarki materiałowo&maęazyriowej. Wymagane wykształcenia wyższe techniczne lub ekonomiczne oraz dobra znajomość branży metalowej lub hutnictwa żelaza i stali. Zgłoszenia przyjmuje dział kadr i szkolenia, pokój 113. K-1329 WYDZIAŁ Oświaty i Wychowania oraz Kultury Urzędu Powiatowego Koszalin ogłasza zgubienie legitymacji służbowej, wydanej na nazwisko Stanisław Frat-czak — nauczyciel Szkoły Fodst. nr 1 w Sianowie. G-2300 DYREKCJA Zasadniczej Szkoły Budowy ©kretów Stoczni Ustk*. w Ustce zgłasza zgubienie legitymacji szkolnej pr ZSRCM8/73/74 na nazwisko Stanisław Stobiński. G-2307 SZKOŁA Podstawowa Nr S Koszalin zgłasza zgubienie legity-macii uczennicy Danuty Gibow-Skiej. G-2286 Gp-2274 ZGŁASZAM zgubienie niec^atki o treści Zakład Remontowo-Bndo wlany. Edward Studziński. S^cze cinek, ul. Mostwina 11. Gp-227« SPRZEDAM moskwicza DYREKCJA Zasadniczej Szkoły, Zawodowej Białogard zgłasza zgu ■ m 4 bienie legitymacji Mieczysława i —------ Góralskiego. Gp-2336 SAMOTNY ZAMIENIĘ dwa pokoje 50 ni kw. stare budownictwo, wygody, piece na dwa pokoje w nowym budownictwie. Słupsk, Buczka 9a. G-2305 4^7. --------- poszukuje pokoju w Słupsk, ul. Chrobrego 2fl. G-2297 SZKOŁA Podstawowa Człopa zgła ! °ferty: Biur MOTnrvcr * lłr---^zgubienie legitymacji nr 5M ' t*P-«33 \ ~ Jerzego Cieszkowskiego, nr 7*7 Słupsk, Łokietka. 15, tel. 85-8S. KazimierBembenka, nr <547 Jo-____ G-23C4 lanty Lewandowskiej, nr 7«ę Krzy PRZYJMĘ kawalera na wsp6lnv pokój. Słupsk, Staszica 4/1. G-2303 MOTnunwpff ł,™,. m u sztofa Scbiesi^ka. nr 547 Zofii An dam K?sTalfn,J u; RatajS.S I Br "9 Fiot» Gr"lska ja 11, po szesnastej. G-2342 Gp-2337 PRZYJMĘ uczniów w zawodzie murarskim. Zakład Murarski Ko-rzrbie 19, pow. Miastko, Moder-G-2301 ski. ... , • ZATRUDNIMY murarzy, tynkarzy r mt 1Szstf1 sialZiŁ ?r 871 na nazwisko ' elektryków 1 uczniów. Koszalin Rąxbax» Wiśniewska. G-230S tel. 283-61, G-2344-0 PRZYJMĘ dziecko pód opieke. Koszalin, tel, 267-95. G-2293 WPiSy na zaoczne (kore«pondeo cyjne) kursy projektantów (kalki, latorów) kosztorysowych asysten •ów 5 pomocy terhnicznel lnźvni^ rów, kreślarzy maszynowych ba dowJanych, konstrukcyjnych, in stalacyjnych przyjmuje, szrzepólo wycb Informacji pisemnych udzie ta „Wiedza** 31-139 Kraków, ai Spasowskiego 8 (boczna Łobzowskiej). K-4ft/B-i OSRODSK Szkolenia Zawodowego Kierow-c^w LOK. Koszalin ul Racławicka 1, tel. 843-56 przyjmuje dodatkowe zapisy na kur-wizystkicu kategorii* K-1355-fl KOSZALIŃSKIE PRZEDSIĘBIORSTWO HANDLU SPRZĘTEM ROLNICZYM „Agroma" w Koszalinie, ul. Szczecińska 14—13 INFORMUJE źe roczna inwentaryzacja towarów W MAGAZYNACH „AGROMA" Oddział w Świdwinie, ul. Szczecińska 3 odbędzie się od 32 IV do 11 V 1974 r. ODBIORCY proszeni sq o zaopatrywanie się w części wymienne w czynnych w tym czasie magazynach! KOSZALIN, ul. Szczecińska H—18 SŁUPSK, ul. Grottgera 10 SZCZECINEK, ul. Kraińska 2a WAŁCZ, al. Zwycięstwa Wojska Polskiego 52 k-1229 UWAGA UCZNIOWIE KLAS VIII OKRĘGOWE PRZEDSIĘBIORSTWO PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w SZCZECINKU OGły«SZ4 ze zakłady drzewne i tartaki przemysłu drzewnego ppsylmują zapisy do ZASADNICZEJ SZKOŁY ZAWODOWEJ — przyzakładowej na kierunek tartaczna obróbka drewna. PRZYJMUJE SIĘ CHŁOPCÓW I DZIEWCZĘTA Nauka trwa 3 lata ZAJĘCIA PRAKTYCZNE odbywać się będq w zakładzie. ZAJĘCIA TEORETYCZNE w najbliższych zasadniczych szkołach lub na koszt zakładu w ośrodkach scentralizowanych na 3-miesięcznych turnusach organizowanych każdego roku szkolnego. PO UKOŃCZENIU szkoły absolwenci mogą podjąć nauką w 3-letnim TECHNIKUM PRZEMYSŁU DRZEWNEGO. WARUNKI PRZYJĘCIA: — wiek 15—18 lat — ukończenie szkoły podstawowej — dobry stan zdrowia PRZY ZAPISIE NALE2Y: — złożyć podanie podpisane przez kandydata oraz jego rodziców lub opiekunów. ZAŁĄCZYĆ: — świadectwo urodzenia — zaświadczenie uczęszczania do ki. VIII — zawrzeć umowę o naukę zawodu W OKRESIE NAUKI uczniowie otrzymają odzież ochronną i inne świadczenia socjalne oraz wynagrodzenie w zależności od postępów w nauce i zajęciach praktycznych: 4 — uczniowie I kl, od 150 zł do 260 zł ^ — uczniowie II ki. od 320 zł do 380 zł t — uczniowie III ki. wynagrodzenie godzinowe wg I kat. t płac f K-1303-0 DYREKCJA KOSZALIŃSKIEGO PRZEDSIĘBIORSTW^ BUDOWLANEGO W KOSZALINIE PL. BO.IOWMKOW' PPR 6/7 zatrudni natychmiast. KIEROWNIKA DZIAI^ EKONOMICZNEGO. Wymagane wykształcenie wyższe ekc nomiczne i minimum trzyletni staż pracy w budownictwie Wynagrodzenie zgodnie z Protokołem Dodatkowym z dni3 16 IV 1973 r. do Układu zbiorowego pracy w budownic' twie z dnia 15 III 1953 r. Oferty należy składać do dzia^ organizacji i kadr, pokój 44, II piętro. K-1212-0 Żłobek dzielnicowy „jacek i agatka" w kosza' LINIE, ul. DZIERŻYŃSKIEGO 29 zatrudni PALACZA C.O* Warunki płacy do uzgodnienia na miejscu K-133? : „SPOŁEM" WOJEWÓDZKA SPÓŁDZIELNIA SPOŻTtf' COW W KOSZALINIE UL. SZCZECIŃSKA 32 zatrudfl* natychmiast: TECHNOLOGA MASARSKIEGO produkcji .mięsnej — wymagane wykształcenie średnie — techniku^ mięsne i 5-letni staż pracy w zawodzie. KIEROWNIKA TECHNICZNEGO MASARNI — wymagane wykształceni® średnie — technikum mięsne i 8-letni staż pracy w zawo' dzie. Zgłoszenia przyjmuje dział spraw pracowniczych, tel-277-41, wew. 225. K-1278-0 • INŻYNIERÓW MECHANIKÓW • TECHNIKÓW MECHANIKÓW • TECHNIKÓW ELEKTRONIKÓW • SIUSARZY NARZĘDZIOWYCH • SLUSARZY REMONTOWYCH • TOKARZY • FREZERÓW • SZLIFIERZY zatrudnią natychmiast ZAKŁADY RADIOWE „UNITRA - ELTRA" ZAKŁAD w BIAŁOGARDZIE, ul. Swidwińska 21 WYNAGRODZENIE zgodnie z Uchwalą RM nr 222/2 (bez podatku) ZGŁOSZENIA PRZYJMUJE Sekcja Spraw Osobowych i Szkolenia K-1306-0 G/os Koszaliński nr 106 SŁUPSK Strona 9 pokojne święta Te święta upłynęły w Słupsku pod znakiem marsza Mendelssohna. Kierownik USC w Słupsku, Jerzy Kra szek, udzielił 71 ślubów, ostatnie pary opuszczały USC późno wieczorem w sobotę i niedzielę. Plac Zwy c;ęstwa rozbrzmiewał dźwię kami orkiestr, a młode pary jechały do domów w pięknie przystrojonych samoeho dach. Było też wiele pracy w oddziale położniczym tutejszego szpitala. Podczas dwóch świątecznych dni przybyło Słupskowi 31 mło dych obywateli. Położna, Ha lina Głowińska, stwierdziła, że tym razem porody przebiegały bez komplikacji. Pogotowie Ratunkowe nie miało też więcej pracy niż zwykle, było trochę wezwań ale do przeziębień, natomiast jedzono i pito w mia rę. Dowodem tego są tylko 4 wezwania do nieżytów żołądka. Umiar mieszkańców potwierdza też oficer dyżurny MO, por Władysław Dębski, twierdząc, że były to święta spokojne. Zmniejszony ruch uliczny, kulturalna jaz da kierowców, zapobiegły Wypadkom drogowym. W Ustce również panował Wyjątkowy spokój. Taki Przebieg świąt, to zapewne zasługa powściągliwości alkoholowej mieszkańców. Za kupili oni bowiem wszelkie go rodzaju trunków o połowę mniej niż zwykle. Trochę kłopotów było z tradycjami śmigusowymi. Na ulicach Wyspiańskiego i Mickiewicza zastawiono kilka pułapek na przechodniów. Nie bylibyśmy od tego, żeby tradycję zachować, ale oblewano przechodniów brudną wodą, która pozostawiała plamy na ubiorach. Raczej spokojne święta mieli strażacy. Obyło się bez pożarow. Natomiast odnotowano zaprószenie ognia w młodnikach leśnych w okolicy Dębnicy Kaszubskiej i wsi Babino spłonęło kilka hektarów lasu. Wyjątkowo pracowite dni miały natomiast telefonistki i telegrafistki. Takiej ilości życzeń przesłanych drogą te legraficzną jeszcze nie notowano w słupskim urzędzie pocztowym. Oczywiście, trze ba było to wszystko doręczyć. Mimo że pogoda tym razem nie była najłaskawsza. wielu mieszkańców odwiedziło miejskie parki. Zmotoryzowani zaś relaksowali się nad jeziorami. W poniedziałkowe popołudnie kilka setek wędkarzy próbo wało szczęścia Nie odstraszył ich przenikliwy, zimny wiatr. Rewelacji jednak nie zanotowano. Wędkarze wra cali raczej zawiedzeni. Można jeszcze dodać, że święta minęły pod znakiem rodzinnych wizyt. Pogoda sprawiła, że przez całe dnie nie wyłączano telewizorów. A więc potrafimy kultural nie wypoczywać, jeść i pić w miarę, co wychodzi na zdrowie, (mef) Złomowiska przy głównych ullcoch Zwracaliśmy już uwagę, że złomowisk nie można lokalizować przy głównych u-licach. Przoduje w tym „Kapena':. Od o-statniej wizyty w tym zakładzie zmieniło gię tyle, że... przybyło kilka setek ton biach. Teraz już złomowiska usytuowano po obu stronach ulicy Grunwaldzkiej. Dyrektor, Stefan Struzik i jego zastępca, Janusz Both, tak wyrazili się o likwidacji złomowisk i perspektywie na najbliższe miesiące* — Żeby na bieżąco wysyłać złom, musimy codziennie mieć do dyspozycji 7 wagonów. Tymczasem otrzymujemy dwa razy w tygodniu po 5 wagonów. Obecnie na składowiskach znajduje się około 4 tys, ton złomu. Nie mamy urządzeń do zgniatania W kostki, w tej sytuacji możliwości ładunkowe są bardzo ograniczone. Żeby zlikwidować złomowiska, przez miesiąc musielibyśmy wysyłać każdego dnia pociąg, składający się z około 25 wagonów, wliczając złom, który każdego dnia wywozimy na złomowisko. Marzenia o takiej liczbie wagonów są nierealne. Złom będzie więc „upiększał" Łamwafr-y •- i-riyrt-sf-. ulicę Grunwaldzką jeszcze przez długie miesiące. Sprawa złomowisk znalazła się jako punkt obrad w Urzędzie Miejskim. Przekazano „Kapenie" wyrobisko po glinie, naprzeciw zakładu. Lepsze to rozwiązanie niż obecne, ale niezadowalające. W najbliższych dniach wybuduje się drogi dojazdowe do wyrobiska. Inwestycja pochłonie sporo grosza. Zakupienie zgniataczy jest koniecznością. Zanim jednak zostanie sfinalizowane, należy chyba zastosować pomysł, inż. E. Kowalika, polegający na wybudowaniu ściany oporowej i zgniataniu blach ciągnikiem gąsienicowym. Równocześnie potrzebne jest też Zwiększenie liczby podstawianych wagonów. Każdy z zakładów ma podobne, choć nie tak alarmujące, kłopoty ze złomem. Jedynym rozsądnym i opłacalnym wyjściem są zgniatarki, (mef) KONIEC KŁOPOTÓW z myciem samochodów! Na zdjęciu: próba techniczna myjni. Od góry i z boków me chaniczne szczotki, w głębi widoczne urządzenie do suszenia. Fot. I. Wojtkiewicz Pokrótce z miasta Zza rusztowań, które pokryły PDT, wyłania się nowe oblicze budynku. Nasz największy sklep mieści się chyba %o jednym z najładniejszych domów w Słupsku' Zobowiązuje to również do odpowiedniego urządzenia wnętrza. Na zapleczu nowego pawilonu „Motozbytu" przy ul. Kniaziewicza zakończono już budowę stacji obsługi. Złożyliśmy wizytę kierownikowi Franciszkowi Pankowi, który oprowadził nas po no wej stacji. Jest pomieszczenie diagnostyczne, tuż obok kanał i podnośniki. Najbardziej jednak potrzebny jest mechaniczny podnośnik pojazdów (do przeglądów i na praw podwozia), a przede wszystkim myjnia, na którą tak długo czekali właściciele samochodów. Urządzenie to połączone jest z suszarką. Odbyły się pierwsze próby mycia i urządzenie zdało egzamin. Otwarcie stacji przewidzia no na dzisiaj, (mef) W śródmieściu i na peryferiach Wypiękniało w ostatnich tygodniach śródmieście Słupska. Na zieleńcach codziennie pracuje młodzież szkolna. Szczególnie dużo trudu włożono w odnowienie skwerku przy ul. Starzyńskiego. Pracowali tutaj m. in. uczniowie Technikum £-lektrycznego i starszych klas Szkoły Podstawowej nr 6. Do najpiękniejszych zakąt ków miasta należy również plac Teatralny, gdzie młodzież przekopała trawniki. Zieleń w połączeniu z wielkim polem róż, po drugiej stronie pomnika Karola Szy manowskiego, sprawi, że bę dzie to reprezentacyjna część Słupska. Zajrzyjmy na peryferie. W zeszłym roku, mniej wię cej o tej porze, malowanie na ul. Grottgera odbywało się w błyskawicznym tempie... Żal, że w tym roku nie ma dopingu. Czy stawia nie jednego niedużego pawi lonu naprzeciwko „Alki" u-sprawiedliwia aż taki bałagan? Czy to, że wcześniej miesz kańcy małych domków przy tej samej ulicy zmuszani by li zrezygnować z ogródków — może być argumentem dla tych, którzy przestali się interesować wyglądem swych domów? Jedne są jako'tako odnowione, ale inne, z resztkami płotów, wyglądają żałośnie. Jeszcze gorzej wygląda o-toczenie dużych domów mieszkalnych po tej samej stronie ulicy. „Alka" kontynuuje prace w okolicy swego własnego klubu „Ewelina"; wejście o toczone jest węglem, papą, materiałami budowlanymi. Z przyjemnością ogląda się natomiast posesję okalającą barak, w którym miesz kają junacy z hufca OHP przy MPRB oraz domu przy ul. Malczewskiego. W sumie jednak gospoda rze i aktyw samorządowy tej dzielnicy muszą jeszcze poświęcić porządkom wiele uwagi, (emte) Ule maja następców — Od czego zależy dobra robota brukarska? — zastanawiał się Karol Wąsowicz. — Ano. trzeba robić tak, jak dla siebie samego. Przygotować te ren, podsypać piachu, a potem jeszcze ubijakiem ubić ka mień. Gdy układałem chodnik, to ubijałem go przez deseczkę, żeby płyt nie poniszczyć. Karo! Wąsowicz od ub. roku jest na emeryturze. W Miejskim Zarządzie Dróg i Mostów przepracował 15 lat. Układał chodniki bruk, przekładał cięż kie płyty kamienne, jakie tu 1 ówdzie pozostały jeszcze na słupskich chodnikach. Dzisiaj, chociaż wygląda zdrowo, skarży się na to, że kolana bolą, że nerki też dokuczają... Wiek na pewno robi swoje, ale i pra ca była ciężka. Trzeba wszystko zrobić własnymi rękami, przy tym klęcząc na kolanach. Niezależnie od pogody. 10 lat temu było w Słupsku 26 brukarzy. Teraz zostało 15. To już ludzie starsi. Młodzi nie kwopią się do tej pracy. I nie ma już takich brukarzy, co to potrafili pięknie wyrobić kamień, kostkę ułożyć w łuki lub jodełkę. Zarobki są wysokie — 6—7 tysięcy miesięcznie w akordzie Ale młodzi wolą już pracować przy układaniu nawierzchni bitumicznej. Zawsze to czynności w sporej części zmechanizowane. Zanika, więc zawód brukarza. A może się tylko przekształca? Bo przecież nadal pracują dro gowcy — tylko że zmienia się charakter ich pracy^ (tem) 16 KWIETNIA WTOREK URBANA COGDZiEKiEDY Sekretariat redakcji I Dział Ogłoszeń czynne codzienni* od g. 10—16, w soboty do 14. („TELEFONY 97 ^ MO •8 — Straż Pożarna 99 — Pogotowie Ratunków# (nagłe wezwania) 60-11 — zachorowania lnf. kolej. Sl-10 Taxi: 39-09 ul. Murarska 38 24 pl. Dworcowy Taxi bagai: <9-M Apteka nr 19, ul. P. Findera 5, tel. 47-16 IDYŻURY MUZEUM Pomorza Środkowego — Zamek Książąt Pomorskich — nieczynne KLUKI — Zagroaa Słowińska —nieczynna □wystawy MILENIUM — Janosik (polski, 1. 7) - g, 14, 17 i 20 POLONIA — Nagrody i odznaczenia (polski, 1. 16} — g. 16, 18.15 i 20.30 USTKA DELFIN — Czwarta derson (liiszp., U 16) 18 i 20 pani An pan. — g DTK INO 3Ł0WCZYCE STOLICA ? Anna tysiąca dał (ang, 1. 16) pan. — g. 1Ś DĘBNICA KASZL BSKA JUTRZENKA — Gangsterski walc (franc, 1. 16) — g. 18 PROGRAM I Wiad : 5.00 6.00 8.00. 9.00. 10 00, 12.05, 15.00. 16.00. 19-66, 22.R 23.00. 24. U0, 1.00. 2.00 i 2 Si 7.00 sygnały dnia 7.17 Takty i minuty "ż.35 Dzień dobry kierów co 7.40 Takty i minuty 8.05 u przyjaciół 8 10 Medodie 7 stolic 8.35 Koszaliński koncert roz rywkowy 9.05 Nonstop instrumentalny 9.30 Radio Praga prezentuje 9.45 15 minut z „Bractwem Kurkowym" 10.08 Muzyka w twoim domu 10.30 „Sława i chwała" — ode. pow. 10.40 Nowe piosenki „Synkopy" li.00 Nonstop polskich melodii 11.18 Nie tylko dla kierowców 11.25 Co słychać w świecie? 11.30 Kon cert 11.57 Sygnał czasu i hejnał 12.25 Fragment musicalu J. Kęr na 13.00 Graj kapelo, graj od ucha 13.15 Rolniczy kwadrans 13.30 Papa Bues Wiking Jazz-band 14.00 Technika i biosfera 14.05 2 tańcem i -piosenką ludo wą 14.30 Sport to zdrowie! 14.35 Żołnierski koncert życzeń 15 05 Listy z Pólski 15.10 Z płyty grupy „Beck, Boger Appica" 15,35 Śpiewają Adamo, Amónt i Aznavour 16.10 Z polskiej fono-teki 16.30 Aktualńośći kulturalne 16.33 Melodie z Kraju Rad 17.00 Radio-kurier 17.20 Rytmostop 37.40 Leksykon polskiej piosenki 18.00 Muzyka i Aktualności i8.25 Kronika muzyczna 19.15 Festiwal w Woodstock 19.45 Rytm, rynek reklama 20.00 NURT - filozofia 20.20 Interserwis 20.47 Kronika sportowa i komunikat Toto-Lot ka 21.00 MS w hokeiu na lodzie. Męcz ZSRR - Polska (III ter-ci a) 21.40 Melodie rozrywk. 22 15 Melodie z Kopenhagi 22.30 Zielony karnawał 23.05 Korespondencja z zagranicy 23.10 Jam Session — aud. 0.05 Kalendarz Kultury Polskiej 0.10—2.55 Program z Katowic. PROGRAM II Wiad.: 3 30, 4.30, 5.30, 6.30. 7.36, 8.30 12 30 IR 30 21.30 i 23-30 7.00 Minioferty 7.io Soliści w ren®rtuarze popularnvm 7.35 W radiOwvm -tyslu 7.45 Po*vtvw-ka R.as Mój dom. mo.ie osiedla S.Ofł Koncert niuzyki óperowel 9 40 0^3 orzertśzkóli 00 Kto sie 7. <*ze?o śmieie 10.30 Koncert 11.00 Reportaż i Wrocławskiego Konkursu Zespołów Kameralnych SrprfnirVi «!rv dnwc 11.37 stanął czasu 1 he1- na> 12.05 TCgnp1» T oto ir*>n 7p wh i n wsi r pb p, |sno Pndró* 7 n^senka >>o Vnrr 13.*>S ~ cno itr n fto Wic cel. . tanie! u** Vr 12.25 za kierownica 13.00 Na.zie lonoflfĄHkiei antenie 15.05 'Pro-m dnia: 15.10 W kreru łazzu 15.30 Slazacv w Teksasie 15.45 Piosenki spółki Bricusse — New Iey lfi 05 Promierv ..Po1»ęy*rfro-wnlemy P*csonM «0 pnli+Wa dla 13.45 Dawńe i T»o- w.e nabrania ,T. Loranca ts.ós {cpfpwa A. '1$ Ksfa^^ fV*Odńłq 1* r»ocz+a *>n Aft TT pAl- j ■pj-<»rłd- tfi Te^r podstawowv tfi 55 Przehól ra p^ze 9!* H. -r>* + * 2140 Na boboczu' tvielkiel Oólity Vi •»< *n wriiAf An tr-iir tv .'dni« 08 «i*dfrilu wio^rofów 'W,!!? f - — ode • w do Vj»Hs>c*fn 00 "InSin- rf»r-»rłłiii» TC CVi«mi»c «»•?«« rt r»Ti Tnl^mjinri* d-»v«r>1T r>?> cl-ł tn*«o 7*f. fpode 3S.50 Sniewa M. Sliezenko. Na promenadzie, tuż nad brzegiem Słupi, grupy młodocianych urźądzają głupie żabawy, polegające na pchaniu do wody kolegów Nie było, na szczęście, tragicznego wypadku. ale takie wybryki mogą kiedyś przynieść opłakane skutki. * Coraz większe zainteresowanie słupszczan wzbudza budowa podziemnego przejścia. Wykonawcy kończą już betonowanie fundamentów. To dobre tempo! (emte) na falarh irednt*?i 1 202 Ż m ora* UKF 69 32 MHz 5 45 Koszaliński kwadrans rolniczy 6 40 Studio Bałtyk 16 15 Trybuna wybrre*a — z Koszali n* nrowadrl .7 Rternowski 4R Sp'ewa1a niosenkarze Północy 17 00 Pr*«piad aktnalnnści wy. brzeźa 17.15 Retransmisja progra @M€*mwmteU mu wybrzeża 18 25 Prognoza pogody dla rybaków, UWAGA: od godz. 16 00—21.30 na UKF 60 02 MHz - program stereofońlćZńy. 9 00 Dla młodych widzów? Te-leferie — wy*szs szkody iazdy TDC - film 7. serii ,,Podróże Jaimio Pheetersa" 10 25 Siedemnaście mgnień wiosny" - tx ode. serialu tv Rsd^ipckief 16 15 Program dnia 16 2« ..Ex lihris" 1^30 Dziennik fkólor) 16 40 Dla dzieci: film 8 serii ,.D:ęn®vl ańd" 17 25 Dla młodzieży — W bliskim nianie 17 50 Sylwetki X Muzy — LJ-di? Knrsakówna 18 25 Kronika Pomorza Zachodniego 18 45 Eureka 19.10 Przypominamy, radzimy., 10.20 Dobranoc: Przygody Pe-ti (kolor) 10 31 Dziennik fkolor) 20 20 ..Siedemnaście mgnień wiosny" - pówtórrenie filmu 21 30 Świat i Polska 'kolor") 22.1? Wi$d. sportowe i sprawozdanie z MS w hokeju na 1© drle /ffrnna Mec? POLSKA — (kolor) 23 00 Dziennik (kolor> 23 15 Program na środę PZG Strona 10 SPORT G/os Koszaliński nr tOS Mrowicie na szosach Bytowa W poniedziałek nastąpiło otwarcie szosowego sezonu kolarskiego w województwie. Inauguracyjne zawody odby ły się na szosach powiatu bytowskiego w doborowej stawce kolarzy naszego województwa poznańskiego i gdańskiego oraz kadrowi-czów przebywających na zgrupowaniu w Ośrodku O-limpijskim (COSTiW) w Wał czu na Bukowinie. Kadra młodzieżowa Polski przygoto wująca się pod okiem trene ra Andrzeja Rucińskiego do tegorocznego sezonu a szcze gólnie Bałtyckiego Wyścigu Przyjaźni — miaia kolejny sprawdzian na szosach naszego województwa. Pierwsze miejsce w wyścigu młodzików zajął K. Badura (Baszta Bytów) przejeżdżając trasę w czasie 55.00 min. Wyprzedził on na mecie swych kolegów klubowych: K; Kapiszkę M. Gliszczyńskiego oraz Skibę (LZS Słupsk), J. Milewskiego (Spółdzielca Koszalin) i A. Kra szyńskiego (LZS Kołobrzeg) — wszyscy w tym samym czasie. W wyścigu juniorów walka o pierwsze miejsce rozegrała się na ulicach Bytowa między St. Drozdem (Baszta) i M. Bierku-sem (Spółdzielca Koszalin). Dwójka tych zawodników na 20 km zainicjowała ucieczkę, któ ra zakończyła się powodzeniem. Na finiszu szybszym okazał się Bierkus mijając linię mety w czasie 1:09.54. Zasadnicza grupa, którą przypro wadził Zbigniew Cecot (Baszta) przyjechała ze stratą do zwycięzcy o 5,06 min. Na czwar tym miejscu uplasował się St. Dominiak (MZKS Turek), na pią tym M. Maksymowicz (LZS Ko łobrzeg), a na szóstym J. Kowalczyk (Spółdzielca Koszalin). Do wyścigu seniorów wystartowało 42 zawodników. Na metę w Bytowie prżyjechała 10-osobowa grupa, w której najszybszym okazał się Łukasz Firkowski (Legia W-wa) przejeżdżając dystans 70 km w czasie 1.30.00. Drugim na mecie zameldował się Czesław Lang (Baszta Bytów). Dalsze miejsca zaję li: J. Kaczmarczyk (Lech Poznań), L. Ottawa (LZS Strzelnice), J. Kuczko (LZS Chajnówka), K. Zajkowski (Prym Ełk). Drugą grupę ze stratą 2 minut do zwycięzcy przyprowadził dobrze znany nam z wyścigu młodzików po Ziemi Koszalińskiej — Jan Trybała. W grupie tej znaleźli się kolarze naszego okręgu — Lewicz (LZS Kołobrzeg), Florczak (Czaplinek). (sf) BAJD SAFARI ZAKOŃCZONY Kenijski kierowca Jogin-der Singh został zwycięzcą XXII samochodowego Rajdu Safari, rozgrywanego we wschodniej Afryce na terenach Kenii. Trudy trasy o dłu gości 5 tys. km wytrzymało za ledwie 16 załóg spośród 98, które w czwartek wystartowa ły z Nairobi. W raj- dzie startowały również trzy polskie fiaty 125 p, które — niestety — imprezy nie u-kończyły. Joginder, nazwany ,,Latający Singh" (jest Hindusem z pochodzenia) zwyciężył w Rajdzie Safari po raz drugi (triumfował w r. 1965.). W SKRYCIE ♦ w TOWARZYSKIM między narodowym meczu piłkarze poznańskiego Leęha pokonali dru goligowy zespół brazylijski Rio Branco Atletico Ćlub 3:0 (3:0). • w TOWARZYSKIM meczu PORAŻKA PIŁKARZY Z HAITI Przebywająca na Haiti młodzieżowa reprezentacja polskich piłkarzy zmierzyła się w sobotę z pierwszym zespołem tego kraju. Mecz rozegrany na stadionie Port-au-Prin-ce zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2:1 (1:0). Bramki strzelili — dla Haiti: Sanon w 35 min. i Vii w 47 min (z karnego), dla Polski: Andrzej Szarmach w 88 min, W pierwszym okresie gry Polacy spisywali się nie najlepiej, na co duży wpływ miał zapierający dech upał. Temperatura w cieniu sięgała 30 stopni. Pierwsza bramka? której strzelcem był Sanon padła z wyraźnego spalonego. Sędzia z Portoryko, faworyzujący wyraźnie gospodarzy, nie popisał się również w 47 min. dyktując rzut karny za faul Wieczorka, popełniony o 3 m poza obrębem pola karnego. Nieudany sprawdzian kadry PZPN w Stuttgarcie Słabo wypadł kolejny sprawdzian piłkarskiej reprezentacji Polski, przygotowującej się do mistrzostw świata W sobotę 13 bm. na Necker-Stadion w Stuttgarcie, na którym za 2 miesiące Polacy zainaugurują swój udział w mistrzostwach meczem z Argentyną, kadra PZPN przegrała z VFB Stuttgart 1:4 (0:1). Bramkę dla polskiej drużyny strzelił w 49 min. Maszczyk. Dla zwycięzców bramki zdobyli: Ohlicher — 2 w 38 i 82 min., Jank w 76 min i Lin-der w 85 min. 10 tys. widzów w tym wielu przedstawicieli Polonii z rozczarowaniem opuszczało Ne cker-Stadion. Przyczyną zawodu była nieoczekiwanie słaba postawa szeroko reklamowanej tu przed meczem drużyny polskiej. W słabo grającej drużynie polskiej jaśniejszymi punktami byli jedynie Gadocha i Deyna. Wśród gospodarzy wyróżnili się Ohlicher, Entenmann, Elmar i Jank. SB Kolejna niespodzianką w Helsinkach Wczoraj w 11 dniu hokejowych mistrzostw świata w Helsinkach doszło do kolejnej niespodzianki. Postarali się o nią hokeiści Szwe cji, którzy nieoczekiwanie wygrali z nie pokonaną dotąd drużyną Czechosłowacji. Drużyna Czechosłowacji, która po uznaniu jej walko weru za mecz z Finlandią była kreowana na mistrza świata przegrała ze Szwecją 0:3 (0:1, 0:0, 0:2). We wczorajszym spotkaniu przewagę posiadali Cze chosłowacy. Nie mieli oni jednak szczęścia. Jak relacjonował sprawozdawca Pol skiego Radia, red. B. Tu- szyński — oddali oni 54 strzały w kierunku bramki przeciwnika. .Niestety, ani razu krążek nie znalazł się w siatce. * Do niespodzianek na lodo wisku dołączyli się jeszcze technicy radia i telewizji z całej Finlandii, którzy ogłosili wczoraj strajk. W związ ku z tym nie odbyły się transmisje telewizyjne z Hel sinek przekazywane za granicę. Umożliwiono jedynie transmisje radiowe zagranicznym reporterom. Tak więc strajk techników radio wych był kolejną „bombą" w tegorocznych MS. NA II-L160WYM FRONCIE Ostre strzelanie w Koszalinie W sobotę, w niedzielę i w poniedziałek piłkarze II ligi rozegrał! kolejną, XX rundę spotkań mistrzowskich. Doskonale spisali się w niej piłkarze koszalińskiej Gwardii, wygrywając wysoko z renomowanym zespołem Arkonii 4:1, Było to najwyższe zwycięstwo koszalinian w rozgrywkach II-ligowych. Gwardziści, w tym jednym meczu zdobyli aż czwartą część bramek (w dotychczasowym dorobku) i poprawili swoje konto bramkowe na dodatnie. Do soboty było ono remisowe 15:15. Cieszy zwycięstwo, a przede wszystkim forma zademonstrowana przez gwardzistów. Jeszcze nigdy piłkarze koszalińscy nie oddali na bramkę przeciwnika tyle celnych strzałów co w przedświąteczną sobotę. Zdobyte punkty umocniły pozycję Gwardii w czołówce tabeli, którą otwiera pięć drużyn. Podobnie jak w Koszalinie, ostre strzelanie urządzili również piłkarze gdańskiego Stoczniowca, odsyłając do domu z bagażem czterech bramek zespół Hutnika. Piłkarze nowohuccy, którzy tydzień temu pokonali w Krakowie Gwardię 1:0 przegrali wczoraj w Gdańsku ze Stoczniowcem 2:4. Największą niespodzianką XX kolejki spotkań była porażka lidera tabeli Motoru z Bałtykiem w Lublinie 0:1. Do niespodzianek zaliczyć należy również remisy Arki z Lublinianką w Gdyni 0:0 i Widzewa z Łechią w Łodzi 1:1. Motor mimo porażki utrzymał się na pozycji przodownika gdyż jego najgroźniejsi rywale Arka i Widzew tracili po punkcie. Zmiana lidera nastąpiła natomiast w grupie południowej. Nowym przodownikiem został zespół BKS Bielsko po zwycięstwie nad Metalem Kluczbork. ŚWIĄTECZNY PODARUNEK GWARDII DLA KIBICÓW współautorów sobotnie?0 sukcesu gwardzistów. ZdoWf te przez niego trzy bramj^ oraz gol Leszka Pałki by™ wysokiej marki. Takich z?" skakujących strzałów ogląda się nawet na me* czach ekstraklasy. Bran?" karz Arkonii Białek nie miał przy nich nic do P°" wiedzenia, były to bowie^ strzały nie do obrony. # Zwycięstwo Gwardii jeS tym cenniejsze, że odniesio' ne zostało przez zespół, kto-ry grał w osłabionym skła*J dzie, bez odsuniętych gry przez zarząd klubu nowicza i Nowickiego orsZ kontuzjowanego Nowak*' Okazało się, że nie ma nie zastąpionych zawodników Wprowadzeni przez trene^ rezerwowi w pełni zdali e» zamin. Potwierdzeniem teg° jest Z. Michalak, który gra na pełnych obrotach PrZ^ całe 90 minut, a nie jak ^ poprzednich meczach tyl^° po przerwie. W pierwszej /części m gospodarze mieli dodatki wego przeciwnika, był ni?1 silny, przeciwny wiatr. N1® pokrzyżował on jednak szy' ków ofensywnych gospody rzy. W tym czasie zdoby11 oni trzy bramki. Atutu teg° nie wykorzystała Arkotf1*3' Na podkreślenie zasługi? również to, że gwardzi^1' mając trzy bramki prze-^' gi, nie zastosowali obronnej, a wręcz przeci^" nie — do końca meczu ata^° wali bramkę, starając sl5 podwyższyć rezultat meczu* STANISŁAW FIGI^ GWARDIA — ARKONIA 4:1 (3:1). Bramki dla Gwardii zdobyli: Michalak — 3 (w 4, 17 i 57 min.) oraz Pałka w 27 min. a dla Arkonii: Łężak w 7 min. Sędziowali: R. Strzelecki jako główny oraz B. Wachowiak i M. Strzelczyk jako liniowi. Widzów ponad 6 tys. GWARDIA: Małecki, Kowalczyk, Rudnicki, Kruk, Szpakowski, Jakubowicz, Mi la, Kaźmierczak (Zieliński — od 72 min.), Michalak, Gile w ski, Pałka. ARKONIA: Białek—Olejnik, Gradek, Gogacz, Krysty niak, Łężak, Tusiński, Kowal, Kwiatkowski, Maciąg (Mikołajewski), Schab. Mimo słonecznego acz zim nego sobotniego popołudnia, na stadion Gwardii przybyło tylko ponad 6 tys. widzów. Wielu kibiców zrejterowało, a inni zadowolili się zapowie dzianą transmisją radiową z drugiej części meczu ,nie chcąc być świadkiem kolejnej porażki gwardzistów z Arkonią na ich własnym bo isku ,jak to bywało w rozgrywkach o mistrzostwo jesz cze III ligi. Tym razem tradycji nie stało się zadość, przy przewadze gospodarzy punktów z Koszalina nie wy wieźli goście. Mecz wygrała Gwardia i to w imponującym stylu, sprawiając sympatykom futbolu w Koszali nie i województwie najprzy jemniejszy podarunek świąteczny. Piłkarze koszalińscy przełamali kompleks Arko nii. Wynik spotkania mógł być jeszcze korzystniejszy dla gwardzistów, gdyby za- wodnicy gospodarzy wykorzystali wszystkie dogodne okazje do zdobycia bramek. A mieli ich sporo. Wiele nie bezpiecznych akcji pod bramką Arkonii stwarzali nie tylko napastnicy lecz tak że pomocnicy i obrońcy. Kil ka niebezpiecznych strzałów oddali: Kowalczyk, Kruk, Szpakowski, Jakubowicz. By ły one jednak niecelne lub stawały się łupem bramkarza Arkonii. Mecz mógł się podobać. Tempo gry było dobre, akcje szybko przenosiły się z jednego pola bramkowego na drugie. Nasi piłkarze w peł~ ni zrealizowali założenia tak tyczne trenera, o czym mówił po spotkaniu Henryk Szczepański. Gwardziści ata kowali non-stop do końcowe go gwizdka sędziego (takie były przedmeczowe plany ze społu), wybijając z uderze" nia przeciwnika. Goście ata kowali wyłącznie z wypadów. Inicjatorem ich akcji ofensywnych był Łężak, bez sprzecznie najlepszy zawodnik w drużynie Arkonii. O-bok niego wyróżnić należy jeszcze Mikołajewskiego ,któ ry po przerwie zastąpił Ma ciąga, byłego juniora złocie nieckiego Olimpa oraz kapi tana drużyny — Gradka. W zespole Gwardii nie by ło w sobotnim meczu słabych punktów. Tylko raz do szło do nieporozumienia między obrońcami a bramkarzem i wówczas padła wy równująca bramka (ze strza łu Łężaka). Życiowy mecz rozegrał Zygmunt Michalak, będąc jednym z głównych CSRS - Polska 12:3 W sobotę rozpoczęła się w Hel sinkach rewanżowa runda mistrzostw świata w hokeju na lodzie w grupie ,,A". Reprezentanci Polski przegrali zdecydowanie z liderami turnieju, Czechosłowakami 3:12 (1:3, 1:2, 1:7). W drugim meczu tego dnia hokeiści ZSRR pokonali NRD 10:3 (7:1, 2:0, 1:2). Szwecja - Polska 3:1 W niedzielę w kolejnym meczu hokejowych mistrzostw świata, rozgrywanych w Helsin kach, reprezentacja Szwecji po konała Polskę 3:1 (1:0, 2:0, 0:1). HOKEIŚCI FINLANDII ZDYSKWALIFIKOWANI Międzynarodowa Federacja Ho keja na Lodzie poinformowała, że po piątkowym meczu Finlandia — CSRS (5:2 dla Finów), wynik testu antydopingowego okazał się pozytywny w przypadku bramkarza Finów Stiga Ventzella. Wynik meczu zweryfikowano jako walkower 5:0 dla Czeehosłowaków. a Went-zell nie będzie mógł występować w spotkaniach mistrzowskich w Helsinkach. piłki nożnej Górnik Zabrze zre misował na boisku w Bytomiu z miejscowymi Szombierkami 2:2 (1:1). * W TOWARZYSKIM spotkaniu piłkarskim, rozegranym w Plowdiw, reprezentacja CSRS pokonała Bułgarię 1:0 (0:0). * PIŁKARZE Urugwaju poko-hali w toWatzyskim meczu dru żynę Hong Kongu 1:0 (1:0). * PODCZAS zawodów lekkoatletycznych w Austin rekordzi Juniorzy Łodzi zdobywcami pucharu WFS W sobotę zakończył się w Szczecinku piąty z kolei tradycyjny, świąteczny turniej piłkarski juniorów o puchar przechodni Sekcji Piłki Nożnej Wojewódzkiej Federacji Sportu w Koszalinie. W turnieju, który był przeglądem umiejętności młodych piłkarzy (rocznika spartakiadowego) uczestniczyły reprezentacje Szczecina (dwa zespoły) Gdańska, Olsztyna, Poznania, Zielonej Góry, Łodzi i Koszalina. W trzecim dniu zawodów odbyły się pojedynki finało we. W meczu o pierwsze miejsce zmierzyły się zespo ły Olsztyna (obrońcy pucharu) i Łodzi. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem drużyny łódzkiej 1:0 (0:0). Piłkarze Łodzi zdobyli puchar przechodni Sekcji Piłki Nożnej WFS oraz puchar dyrektora Wydziału KWiT Urzędu Wojewódzkiego. sta świata w pchnięciu kulą — Feuerbach (USA) uzyskał wynik 21,37. * PODCZAS mityngu lekkoatletycznego zawodowców w Los Angeles Ben Jipcho odniósł dwa zwycięstwa. Dystans 1 mili przebiegł w 4.00.8, a w biegu na 2 mile uzyska! czas 8.52,0. * MIĘDZYNARODOWY tur. niej tenisowy w Monte Carlo zakończył się zwycięstwem Pat-tisona (Rodezja), w finale wy- W meczu o III—IV miejsce walczyły zespoły Szczeci na I i Koszalina. Pojedynek przyniósł wysokie zwycięstwo juniorom szczecińskim 4:0 (3:0). Na marginesie war to nadmienić, że przed tygodniem, w czasie turnieju o puchar dra Michałowicza w Zielonej Górze, reprezentacja Koszalina pokonała Szczecin 1:0: Interesujący przebieg mia ło spotkanie między zespoła mi Gdańska i Poznania. W normalnym czasie wynik był remisowy 2:2. O zwycięstwie zadecydowały dopiero rzuty karne. Dopiero druga seria rzutów wyłoniła zwycięzcę, wygrała reprezentacja Gdańska 9:8. W ostatnim pojedynku spotkały się zespoły Zielonej Góry i Szczecina II. Zwyciężyli piłkarze zielonogórscy 4:0. (sf) grał on z Nastase (Rumunia) —• 5:7, 6:3, 6:4. * TENISIŚCI Filipin zakwalifikowali się do następnej run dy rozgrywek o Puchar Davi-sa, prowadząc w Manili z zespołem Hong Kongu 3:0. * W PIERWSZEJ partii półfinałowego meczu pretendentów do tytułu szachowego mistrza świata, którą dogrywano w Leningradzie, Borys Spasski pokonał Anatola Karpowa (obaj ZSRR). Gwardia — Arkonia 4:1 Stomil — Avia 0:0 Motor — Bałtyk 0:1 Arka — Lublinianka 0:0 Widzew — Lechia 1:1 Warta — Ursus 0:1 Stoczniowiec — Hutnik 4:2 Mecz Zawisza — Włókniarz został przełożony na 15 maja br. Motor 27:13 23—9 BKS Bielsko 27:13 Arka 27:13 18—12 Urania 27:13 Widzew 26:14 26—13 GKS Tychy 26:14 Lechia 25:15 18—9 Stal Rzeszów 23:17 GWARDIA 22:18 19—16 Piast 22:18 Stoczniowiec 21:19 18—13 GKS Katowice 22:18 Ursus 20:20 18—17 Sparta 22:18 Bałtyk 19:21 17—18 Wisłoka 22:18 Hutnik 19:21 25—29 G. Wojkowice 20:20 Arkonia 18:22 16—23 Stal St. Wola 19:21 Avia 17:23 16—17 Metal 19:21 Stomil 17:23 11—17 t Zastał 17:23 Lublinianka 16:24 12—15 ' Star 16:24 Warta 16:24 9—20 AKS Niwka 16:24 Zawisza 14:24 13—20 G. Jastrzębie 13:27 Włókniarz 14:24 11—22 Garbarnia 10:30 JUNIORZY BRAZYLII I FINLANDII W FINALE WYNIKI I TABELE PMlMlilli BKS Bielsko — Metal 1:0 G. Jastrzębie — Garba*' nia 0:1 GKS Katowice — G. Wojfc0' wice 1:0 Stal Rzeszów — Stal St. la 1:1 GKS Tychy — AKS >Ti*' ka 1:0 Piast — Urania 1:1 Sparta — Wisłoka 1:1 Star — Zastał 0:1 24 i5 30~i 23 19 24 15 19 13 17 iS i9- 21 19 B JUNIORZY BRAZYLII I FINLANDII W FINALE W finale międzynarodowego turnieju piłkarskiego juniorów, rozgrywanego w Cannes awansowali młodzi piłkarze Brazylii i Holandii. W półfinałowych spotkanaich Brazylia wygrała rzutami karnymi z Włochami po meczu zakończonym rezultatem 0:0, TOTEK I. LOSOWANIE: 14, 15, 19, 34, 36, 41 dod. $ II LOSOWANIE: 2, 10, 21, 33, 35, 44 dod. 46 końcówka banderoli: 4 $6