PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ! KOMITETU WOJEWÓDZKIEGO PZPR W KOSZALINIE Rok XXII Nr 31 (6783) CZWARTEK,31 STYCZNIA 1974 r. A B Nakład 112.389 CENA 1 zł ® Uchwalenie planu społeczno-gospodarczego rozwoju i budżetu na 1974 r. @ Zatwierdzenie programu rozwoju sadownictwa i warzywnictwa © interpelacje w sprawie poprawy zaopatrzenia w mebie Sesja Wojewódzkiej Rady Narodowej KOSZALIN. Wczoraj odbyła się druga w bieżącej kadencji sesja Wojewódzkiej Rady Narodowej w Koszalinie, poświęcona przede wszystkim uchwaleniu planu społeczno - gospodarczego rozwoju i budżetu województwa na bieżący rok oraz zatwierdzeniu programu rozwoju produkcji ogrodniczej i jej przetwórstwa aż do roku 1990. Obrady otworzył przewodniczący WRN, 1 sekretarz KW PZPR, Władysław Kozdra witając przybyłych na sesję — zastępcę przewodniczącego Komisji Planowania przy Radzie Ministrów, Zbi- gniewa Wojterkowskiego, wiceministra rolnictwa, Henryka Bur-czyka, przedstawicieli Wydziału Organizacyjnego KC PZPR, Ministerstwa Finansów, Kancelarii Rady Państwa i Urzędu Rady Ministrów oraz przewodniczącego WK FJN w Koszalinie, Józefa Macichowskiego. Następnie kilku radnych, którzy nie mogli wziąć udziału w poprzedniej sesji, złożyło ślubowanie. Radny Bogdan Matusik przedstawił interpelację skierowaną do wojewody koszalińskiego w sprawie poprawy zaopatrzenia lud- ności w meble poprzez zwiększenie ich dostaw do placówek handlowych z zakładów zajmujących się produkcją mebli w Koszalińskiem. Dyskusja nad przedłożony mi radnym projektami planu społeczno-gospodarczego rozwoju i budżetu wojewódz twa rozpoczęła się ods wystąpienia wojewody koszalińskiego, Stanisława Macha. Stwierdził on, że obydwa projekty zostały opracowane (dokończenie na str. 3) Plenum Komitetu Warszawskiego PZPR z udziałem E. Gierka WARSZAWA (PAP) Y»czo raj w Warszawie obradowało plenum Komitetu Warszawskiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, poświęcone węzło wym problemom pracy oar tyjnej stołecznej organizacji w 1974 r. W obradach plenum u-czestniczył I sekretarz Komitetu Centralnego PZPR — Edward Gierek. Przewodniczył im. za stępca członka Biura Politycznego KC, I sekretarz KW PZPR — Józef Kępa, który wygłosił referat. Posiedzenie Rady Nauk Społecznych MON WARSZAWA (PAP) Wczoraj w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Nauk Społecznych MON, któ rem u przewodniczył wicemi nister obrony narodowej, szef GZP WP, gen. dyw. Wło dzimierz Sawczuk. Przedmiotem obrad Rady była m. in. koordynacja badań naukowych mających na celu dalszą modernizację szkolenia i wychowania woj skowego. Zastanawiano się także nad rola i formami pra cy rady w świetle aktualnych potrzeb wojska oraz u-fcnwał Kongresu Nauki Polskiej, WARSZAWA (PAP). Jak po- daie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej Europą wsehoc nia pokrw'3 wyż, którv klmen-si»£a n~d kraie F.urooy śmdko we i i zachodniej. Pozostałe obszary kontynentu zalesaia układy niżowe. W dniu dzisiejszym Polska będzie sie znajdowała na skraju wyżu. Dziś przewiduje się wiec we ■wschodniej i południowo •wschoc' niej części kraju początkowo za chmurzenie duże nóżnjei wieksz*-przeiaśnienia. Na pozostałym obszarze nachmurzeni? nieWiel Me i umiarkowane. Pen o m'ei scami m^ły Temperatura maksy roa]nr> od olus ? stooni na wsrhr dzie do plus 4 stopni w centrurr i plus fi stopni na zachodzie Pol ski. Wiatry słabe i umiarkowane z kierunków południowych. Spośród 78 naszych cukrowni — najstarsza w kraju „Cręsto-cice" w Ostrowcu Świętokrzyskim, zaliczana, jest dziś do trzech najlepszych. Pierwszy cukier dostarczono z niej w 1828 roku. W tegorocznej kampanii przerobiono tu ponad 190 tys. ton buraków Równocześnie cukrownia-staruszka szykuje się do obchodów 150-l.ecia istnienia. Kosztem 60 min zł przeprowadzi się modernizację i automatyzację procesów produkcyjnych. CAF — Wawrzynkiewicz CAF — telefot Wizyta L. Breżniewa: Wiec przyjazni kubańsko-radzieckiej w Hawanie HAWANA (PAP). Korespondent PAP, Stanisław Zembrzuski, podaje: Około miliona mieszkańców stolicy Kuby i okolic zebrało się przedwczoraj wieczorem na placu Rewolucji na gigantycznym wiecu przyjazni kubańsko-radzieckiej, podczas którego przemawiali Leonid Breżniew i Fidel Castro. Nad trybuną honorową ogromny napis w językach hiszpańskim i rosyjskim: „Niech żyje niezłomna przyjaźń kubańsko-ra- dziecka!" Inny dwujęzyczny napis głosi: „Ideę rewolucji rozwijają się drogą, zapoczątkowaną przez Rewolucję Październikową". Na gmachach wokół placu — obok wielkich portretów Lenina, Breżniewa, Marksa, Engelsa — portrety bohaterów walk niepodległościowych Kuby i rewolucji: Che Guevary, Camilo Cienfuegosa. Niemilknącą owacją witali manifestanci przywódców obu partii. Budowa Gdańskiej Rafinerii Decydujący rok GDAttSK (PAP). Rok bie żący ma decydujące znaczenie — dla terminowej realizacji jednej z głównych inwestycji przemysłowych wy brzeża, szczególnie ważnej dla polskiej chemii — Gdań skiej Rafinerii. Skalę tegorocznych zadań obrazuje ko nieczność wykonania na pla cu budowy pod Gdańskiem, głównych prac budowlano--montażowych m. in. przy blokach energetycznych i paliwowych. Łączna wartość wszystkich robót przekroczy w tym roku 2 mld zł, tj. bę dzie 2-krotnie wyższa niż w 1973 r. Oo wlaśc wej synchroniza cji prac projektowych i te"b licznych oraz dobrej orgyni zacji robót na placu budowy, zależeć będzie zgodne 7 harmonogramem wykonanie najważniejszych zadań budowlano - montażowych Sprecyzowany w tej dziedzi nie program powinien zapewnić utrzymanie intensyw nego tempa budowy najważ niejszych obiektów rafinerii oraz jej zaplecza techniczne go i socjalnego. Atrakcja karnawału Nasz doroczny Bal Prasy odbędzie się w ostatnią so botę karnawału — 23 lutego w kawiarni * FWP „Jutrzenka" w Mielnie. Organizatora? v, zapewnia ją dojazd. f|S| Bliższo informacje w dziale tererfP^rn i miejskim „Głosu Koszalińskie-go" (gmach WRZZ, IX piętro pokoje 903 i 907, telefony — 251-57, 224-95). Sprzedaż kart wstępu rozpoczynamy w sobotę, 2 lutego. R0SNA PRZEWOZY WĘGLA na statkach PŻM SZCZECIN (PAP). Systematycznie rosną przewozy węgla na statkach Polskiej Żeglugi Morskiej. Szczeciński armator, który w 1973 r. przewiózł 8,8 min ton polskie go „czarnego złota" przewiezie go w br. ponad 10 min ton. Zainteresowanie polskim węglem na rynkach światowych stwarza dla szczecińskiego armatora dodatkową szansę. Podjęto działania, których celem jest możliwie najszybszy a zarazem najsprawniejszy transport cennego surowca. W br. wejdą do eksploatacji m. in. 32-ty-sięcznikj typu m/s „Narwik IT". 38-tysięczniki typu „Generał K. Swierczewski" i 52-tysięczniki przeznaczone do przewozów w dalekich oceanicznych relacjach. Zapadła też decyzja w sprawie przyspieszenia zakupu kilku masowców , którymi można przewozić węgiel. PŻM wy stąpiła także z propozycja zwiększenia udziału w prze wozach węgla przez jednostki żeglugi śródlądowej. Bar ki morskie mogą bowiem do cierać do wielu portów w re jonie Bałtyku. W Pionkach (woj. kieleckie) uruchomiona została Wytwórnia Skóry Syntetycz nej „Połcor--fam" W uroczy stości przekazania do eksplonta cji tego nowoczesnego zakładu uczestnicz li członek Biura Po litycznego, sekretarz KC PZPR — Jan Szydlak o-r *7, wicepremier Franciszek Kaim. Na zdjęciu: :ześć instal^cii produkcyjnych wytwórni. CAF - Rosiak telefoto Strona 2 Z ZAGRANICY G/os Koszaliński nr 31 W TELEGRAFICZNYM III i pil * W DNIACH 2—30 bm odbyły się w Berlinie rozmowy gospodarcze między ministrem handlu wewnętrznego i u.słuą PRL — E. Sznajderem oraz ministrem handlu i zaopatrzenia NRD — G. Briksą. W wyniku rozmów podnisano orotokoJv 6 wymianie fowarów rynkowych i współpracy naukowo-technicznej w 1974 r. * W DNIACH 2—30 bm odbyły się w Berlinie rozmowy gospodarcze między ministrem handlu wewnętrznego i u.słuą PRL — E. Sznajderem oraz ministrem handlu i zaopatrzenia NRD — G. Briksą. W wyniku rozmów podnisano orotokoJv 6 wymianie fowarów rynkowych i współpracy naukowo-technicznej w 1974 r. * PRZYBYŁY DO BONN wraz z delegacją na rozmowy wiceminister spraw zagranicznych PRL, J. Czyrek, przeprowadził w dniach 28—-29 bm. konsultacje z dyrektorem departamentu politycznego w MSZ NRF, G. Weilem. Ponadto wicem. Czyrek został przyjęty przez ministra spraw zagranicznych NRF, W. Seheela Przedmiotem rozmów były wszystkie problemy związane z dalszym rozwojem stosunków dwustronnych między obu państwami. * W SOFII odbyła się ogólnokrajowa narada aktywu partyjnego państwowego i gospodarczego na temat podstawowych problemów rozwoju społeczno-gcspodarczeęo Bułgarii w 1974 r. Referat na ten temat wygłosił I sekretarz KC BPK przewodniczący Rady Państwa LRB, T. Żiwkow. * AMBASADOR PRL W PARYŻU, Emil Wojtaszek został przy jęty PT z er francuskiego ministra ds. b. kombatantów i ofiar wojny, Andre Borda. Rozmowa dotyczyła aktualnego stanu i perspektyw współpracy polskiego i francuskiego ministerstwa ds. kombatanów. * W SIEDZIBIE ONZ poinformowno ie sekretarz generalny tej organizacji, Kurt Waldheim rozpocznie 14 lutego 3-tygodńio wą podróż do 13 państw Afryki zachodniej na zaproszenie rządów tych państw. * BOGOTA. Zotał tu podpisany protokół handlowy między rządami PRL i Kolumbii o wzajemnej wymianie towarowej na lata 1974—1376. Protokół przewiduje istotne zwiększenie polsko-kolumbijskich obrotów handlowych. * W BELGRADZIE zebrały się na wspólnej sesji obie izby i 6 komitetów Zgromadzenia Związkowego Jugosławii. Porządek dzienny obecnej sesji przewiduje dyskusję nad ostatecznym projektem nówej konstytucji kraju. * STATEK „STEFAN BATORY" przebywający w porcie kopenhaskim, gościł na swym pokładzie duńskiego ministra gospodarki i handlu — P. Nyboe Andersena oraz akredytowanych w Danii ambasadorów krajów socjalistycznych. * BRYTYJSKIE Ministerstwo Obrónv wydało różkaz wstrzymania lotów myśliwców bombardujących typu harrier. Rzecznik ministerstwa zakomunikował że pozośtaje to w żwiąz ku z wykryciem defektu technicznego w tych samolotach. W lotnictwie wojskowym W. Brytanii znajduje się ókołó 100 samolotów tego typu. Ponadto harriery nabyła Marynarka Wojenna USA, Panika benzynowa w stolicy USA WASZYNGTON (PAP) — Od kilku dni w rejonie wielkiego Waszyngtonu odczuwa ny jest dotkliwy brak benzyny. Przed stacjami, które w danym momencie mają paliwo, tworzą śię długie kolejki samochodów, blokujące niekiedy ruch ulićzńy. Na zatankowanie trzeba czekać długo — niekiedy ók. półtó-rej godziny. Dochodzi do sćy-sji ó miejsce w kolejce i prze jawów zniecierpliwienia ze strony sprzedawców. Czasy, w których stacje walczyły o klienta, oferując mu drobne upominki óraz bezpłatne u-śługi, jak mycie szyb oraż sprawdzenie zawartości oleju i płynów w Chłodnicy czy akumulatorze, zdają się nale żeć do nierealnej przeszłości. Przyczyną tego stanu rzeczy jest, wg prasy, to że pod koniec miesiąca dystrybutorzy wykorzystali już całomiesięćzne przydziały, a liczba punktów dystrybucji jest ogranićzona. Stacje radio we nadają apele do kierowców, by tankowali „możliwie przed południem", później bowiem większość stacji się zamyka. Wszystko to spowodowało rodzaj „histerii benzynowej", w obliczu niepewnego jutra każdy chce mieć bódaj pełny bak. Popołudniówka waszyngtoń ska „Evening Star", donosi o projekcie ograniczenia sprzedaży według podziału samochodów na kategorie ,,duże". „średnie" i „małe", lecz wyraża obawę, że pociągnie tó za sobą kolejne spory i śprze cżńe interpretacje (ńp. w ubiegłym miesiącu rejóń Waszyngtonu dotknięty został również „histerią papieru toa letowego...") Jak dotychczas, tylko stan Hawaje wprowadził obowiąz kówe racjonówanie benzyny, a stan Oregon racjońówanie doWowólne. Na wagę... kropli krwi MALMOE (PAP). Szwedzcy krwiodawcy ótrżyrńują jedńó razowo za oddaną krew wynagrodzenie kilkudziesięciu koron. Szpital Powszechny w Malmóe stwierdził, że liczba krwiodawców ostatnio wyraźnie zmalała. Pragnąc zachęcić obywateli do oddawania krwi, zarząd szpitala wpadł na pomysł dodawania do wynagrodzenia pieniężnego także wynagrodzenia w naturze, a mianowicie po trzy litry benzyny dla każdego krwiodawcy, który przyjedzie do szpitala samochodem. Władze administracyjne zaakceptowały ten pomysł. Trzy litry benzyny to zaledwie równowartość 4,80 korony, ale ostre racjonówanie paliw płynnych spowodowało, że każda kropla benzyny staje si^ cenna na wagę... kropli krwi. BRUKSELA (PAP). W Brukseli ogłoszono tekst Deklaracji Politycznej, przyjętej na zakończonej 28 bm. Konferencji Partii Komunistycznych i Robotniczych Krajów Kapitalistycznych Europy Zachodniej. Kształtująca się w Europie riowa sytuacja i ważne zmia ny, jakie dokonały się na a-reriie światowej, stanowią re zultat sukcesów polityki zagranicznej ZSRR i innych krajów socjalistycznych, dzia łalności międzynarodowego ruchu komunistycznego i robotniczego oraz walki ruchów narodowowyzwoleńczych, jak również sił demokratycznych i pokojowych — głosi deklaracja. W Europie osiągnięto znaczny postęp na drodze odprężenia i pokojowego współistnienia między państwami o różnych systemach społecznych. Obecnie istnieją realne możliwości dó konania decydującego zwrotu w kierunku odprężenia i pokoju oraz stworzenia śy-stemu bezpieczeństwa zbioro wegó i współpracy. Konferencja wezwała dó działania w celu jak najszyb szego przeprowadzenia na najwyższym szczeblu i pomyślnego zakończenia Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Eurobie, która stała się możliwa dzięki po- DEKLARACJA POLITYCZNA KONFERENCJI PARTII KOMUNISTYCZNYCH EUROPY ZACHODNIEJ kojowym inicjatywom Zwiąż ku Radzieckiego i inńych europejskich państw socjalistycznych. Kraje kapitalistyczne, Euro py przeżywają głęboki kryzys, który świadczy o niezdolności kapitalizmu do roz wiązywania problemów, stojących przed społeczeństwem. Nasila się wyzysk klasy robotniczej i mas pracujących, pogarszają warunki ich życia i pracy, ograniczane są prawa i swobody demokratyczne. Koncerny międzynarodowe, które wywierają fos nący wpływ na życie gospodarcze i polityczne, ponoszą bezDośrednia odpowiedzialność za inflację i bezrobocie Uczestnicy Konferencji zwracając uwagę na narasta nie i zaostrzanie sie sprzeczności zarówno w Europejskiej Wspólnocie Gospodarczej i kapitalistycznej Europie, jak też Miedzy europejskimi krajami kapitalistycznymi a imperializmem ame- rykańskim podkreślili, że UŚA usiłują wykorzystać kryzys energetyczny i finan-sowo-walutowy do zadania cdosu swym partnerom zachodnioeuropejskim. Uczestniczące w Konferencji partie komunistyczne i robotnicze wyraziły solidarność z narodami arabskimi i narodem Wietnamu oraz potępiły wojny kolonialne i imperialistyczne agresje. O-powiedziały się za rozszerzeniem poparcia dla narodów walczących o wolność i postęp. Deklaracja wyraża także poparcie dla słusznej walki ludzi pracy w Irlandii Pół nocnej oraz solidarność z ruchami ludowymi występującymi przeciwko antydemokra tycznym reżimom w Hiszpanii i Portugalii. Historia ludzkości rozwija się droga socjalizmu od czasu "Rewolucji Październikowej 1917 roku, kiedy Lenin i Partia Bolszewików utworzyli pierwsze na świecie państwo socjalistyczne, które obecnie pomyślnie kładzie podwaliny komunizmu. U-mocriieńie stosunków współpracy i porozumienia między partiami komunistycznymi i robotniczymi Europy zachodniej stanowi wkład do zacieśnienia jedności międzynarodowego ruchu komunistycznego i robotniczego na gruncie wielkich idei Marksa, Engelsa i Lenina. Przed partiami komunistycznymi i robotniczymi kapita listycznych krajów Europy zachodniej stoi zadanie osiąg nięcia zaspokojenia palących postulatów mas pracujących i narodów, wprowadzenia kontynentu na drogę bezpieczeństwa i współpracy, wnie sienią wkładu w walkę o postęp i socjalizm. Klasa robotnicza, masy pracujące, młodzież i postępowe siły Europy zachodniej — potra-fia uporać się z tym zadaniem. ZBROJENIA W IZRAELU Światowy rekord WASZYNGTON (PAP). — Izrael ma najwyższe na świe ćie wydatki na cele wojsko we ńa głowę mieszkańca. Pochłonęły óne w 1973 roku 4.0 proc. wartości produktu narodowego brutto. Wartość broń: przywiezionej do Izra ela w 1973 roku, rłównie z USA. kształtowała śie w gra nicaćh 1.8 mld dolarów tzn. w stosunku do roku 1966 wzrosła iedenastokrotnie. Po wyższe dane podaje raport grupy amerykańskich kon-gresmanów. członków komisji sił zbrojnych izby reprezentantów, którzy w końcu ubiegłego roku przebywali w Izraelu. Wypadek Louisa Aragona PARYŻ (PAP). Francuski poeta i pisarz, Louis Aragon zosta! w ubiegły wtorek po trącony przez samochód na Placu Zgody w centrum Pa ryża. 76-łetni Aragon Odniósł liczne obrażenia, lecz po prze bytej operacji czuje się dobrze. w CHILE Polityczny front oporu SAO PAULO (PAP). W Chile, gdzie już piąty miesiąc rządzi skrajnie prawicowa junta generalska, tworzy się ruch politycznego oporu. Przyłączył się do niego także ruch lewicy rewolucyjnej (MIR), zdelegalizowany na równi z innymi partiami postępowymi. W Ogłoszonej w Santiago deklaracji, MIR poparł ideę włączenia do Frontu Politycznego Óporu przeciw faszystowskim władzom wszystkich postępowych odłamów społeczeństwa. Dopiero na bazię zjednoczenia całego narodu — stwierdza deklaracja MIR — będzie można mówić o stworzeniu podziemnej organizacji walki zbrojnej. MIR w swym oświadczeniu wyraża uznanie dla krajów socjalistycznych,: sił postępowych całego świata, a zwłaszcza Ameryki Łacińskiej, za liczne przejawy solidarności i poparcia dla wal ki narodu chilijskiego przeciw juncie Pinocheta. Jednocześnie MIR apeluje do wszystkich sił postępu na świecie, o dalszy rozwój akcji pomOćy dla ofiar przewrotu w Ćhile. Proponuje też utworzenie Międzynarodowego Trybunału Obrony Praw Ludzkich w Chile, który powinien mieć swobodny dostęp do tego kraju, w celu przeciwstawiania się represjom stosowanym przez juntę. Nowe zasady przyjęć na studia w ZSRR MOSKWA (PAP). W ZSRR wprowadzono pewne zmiany w zasadach przyjmowania ńa wyższe uczelnie. Podstawę przyjęcia nadal stanowi egzamin konkursowy. jednakże nowością jest to, że absolwenci techników i średnich szkół zawodowo-technicz-nyćh mogą podjąć Studia wieczorowe lub zaoczne bez obowiązku wykazania się stażem pracy. Dotychczas staż taki b wymagany, a ci którzy go mieli byli przyjmowani w pierwszej kolejności. Wrzenie w Boliwii MEKSYK (PAP). Agencja Reutera donosi z La Paz, że w pobliżu Cochabamba, drugiego co do wielkości miasta Boliwii, doszło do starć między oddziałami wojskowymi a uzbrojonymi chłopami. Wojsko usiłuje sforsować barykady wzniesione przez chłopów. W La Paz podano, że demonstranci przetrzymują jako zakładnika gen. Juana Pereza, który żóstał mianowany gubernatorem prowincji Cochabamba i Otrzymał od rządu specjalne pełnomocnictwa. Do demonstracji doszło także w ośrodkach przemysłowych. Robotnicy wielu zakładów i kopalń miedzi porzucili pracę ca znak poparcia walki chłopów boliwijskich, którzy domagają się cofnięcia decyzji rządowych w sprawie podwojenia cen na podstawowe artykuły żywnościowe takie jak: chleb, mąka, cukier, kawa. Polska delegacja górnicza w USA Na zaproszenie ministra ds. wewnętrznych USA Rogerśa Mortona przybyła do Stanów Zjednoczonych delegacja specjalistów górnictwa pod przewodnictwem wiceministra górnictwa i energetyki doc. dr. Zyg fryda Nowaka. Celem wizyty jest wymiana doświadczeń i zaciśnienie współpracy w zakresie chemicznej przeróbki węgla oraz poszu kiwań węglowych. (PAP) List z 1948 r. dotarł do adresata Jeden z mieszkańców Szto przez oburzonego adresata khólmu Otrzymał niedawno oświadczył, że list przez po list, który nadany został w mvłl_p 24 latv nr7eka2a październiku 1948 r. Rzecz- mylp przed 24 laty nik poczty, zainterpelowańy no do archiwum. (PAP) Wymowny wyjątek UŚA nie ratyfikowały dó tej pory konwencji o ściganiu zbrodni ludobójstwa, jednogłośnie przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne NZ jeszcze w grudniu 1948 r. Konwencja ta została skieró wana do ratyfikacji w sena cie amerykańskim w 1950 r., jednakże — jak oświadczył senator McGóvern — nńiiał rok za rokiem, zmieniały się składy senatu, a konwencja nadal nie została ratyfikowa na MęGovern podkreślił, że konwencję o ściganiu zbrodni ludobójstwa ratyfikowało ponad 70 państw, w tym wszystkie wielkie mocarstwa z wyjątkiem USA i CHRL, (PAP) Kryzys rolnictwa w NRF BONN (PAP). Według danych Opublikowanych w Bonn przez Ministerstwo Rolnictwa, sytuacja w wielu sektorach gospod NRF charakteryzuje sie w chwili obecnej stałym wzrostem infla cji i bezrobocia. Ż danych tych wynika także, iż koszty utrzymania p^zeciętnei rodziny za-chodnioniemieckiej wzrosły w Mbiegłym roku o 7.R proc W grudniu ub r, artykuły spóżyw cze zdrożały w porównaniu z listopadem aż ó 3,5 próe. Czy zamach na premiera Francji? PARYŻ (PAP). Wczoraj w miejskiej sali konferencyjnej w Lyonie eksplodowała bom ba. Wybuch nastąpił na kil ka godzin prZed prżewidzia nym tu wystąpieniem premiera Francji Pierre Messme ra. Ofiar w ludziach nie było Eksplozja spowodowała znaczne straty. Policja prowadzi śledztwo w celu wykrycia sprawców podłożenia ładunku wybuchowego,- Z BLISKIEGO WSCHODU W odblokowanym Suezie KAIR (PAP). Dó ódbloko wanego w tym tygodniu Sue zu przybywają przedstawicie le centralnych władz wojsko wyćh i cywilnych Egiptu. Przyjechała tam też 150-ośo bowa grupa dziennikarzy egipskich i zagranicznych. Mieszkańcy Suezu i żołnierze witają ich owacyjnie. Ż 3ÓÓ-tysięćznej ludności Suezu ewakuowanej w 1967 roku w mieście pozostało około 12 tys. cywilów. Jak zakomunikował gubernator tego miasta, Mohamed Al--Choli, w czasie wydarzeń wojennych począwszy od 6 października ubiegłego roku — 120 mieszkańców poniosło śmierć, a 1500 zostało rannych. Miasto zostało cał- kowicie odcięte od dostaw energii elektrycznej, żywnoś ci i wody dó picia. Wojska izraelskie domagały się kapitulacji i groziły całkowitym zburzeniem miasta. Żądanie kapitulacji zostało od rzucone. Kornendant wojsko wy Śuezu wydał rózkaz roz dania broni ludności cywilnej. Żółńierze wraz z cywilami bohatersko odparli S bardzo groźńe ataki nieprzy jaciela. Na ulicach Suezu wi dać jeszcze ślady zaciekłych walk, spalone czołgi i szcząt ki „Phantomów". Miasto zna lazło się pod silnym ostrzałem artylerii izraelskiej, by ło też obiektem zaciekłego bombardowania. Jest ono zniszczone w 80 proc. nie ma prawie domu, który by nie ucierpiał w skutek działań wojęnnyćh. Prasa egipska pisze o gra bieży, jakiej dokonały izrael skie władze wojskowe okupując zachodni brzeg Kanału Sueskiego. PO wycofaniu się tyćh wojsk z części zajętych terytoriów stwierdzono, że Izraelczycy zdemontowali całą fabrykę petrochemiczną i zakłady nawozów sztucznych. Urządzenia tych fabryk w ciągu ostatnich 15 dni zo stały przetransportowane do Izraela. Kairski dziennik „Al -Ahram" przypomina, że jest to sprzeczne z porozumieniem zezwalającym Izraelowi jedynie na wycofanie sprzętu wojskowego. Rzecznik amerykańskiej ZAT0NHŁ straży przybrzeżnej oświadczył, że w pobliżu Puerto Rico zatonął duński statek handlowy, „Helledewa". Załogę jednostki wziął na pokład inny statek, który po- STATEK DUŃSKI spieszył na miejsce katastrofy. Jeden marynarz ze stat ku duńskiego został uzńany za zaginionego. W dniu 28 stycznia 1974 roku zmarł, w wieku 80 lat Jan Hładki były długoletni pracownik Oddziału, jeden z pionie rów „Ruchu" w pow. kołobrzeskim, o czym z żalem zawiadamiają składa,ląc FODZINIE wyrazy głębokiego współczucia DYREKCJA i RADA ODDZIAŁOWA REJONU RSW „PRASA — KSIĄŻKA — RUCH" w KOŁOBRZEGU Cios Koszaliński nr 31 Z KRAJU I WOJEWÓDZTWA Strona 3 (dokończenie ze str. 1) na podstawie analizy wyników uzyskanych w realizacji ubiegłorocznego planu społeczno-gospodarczego roz woju i budżetu województwa. Uwzględniono również zadania wynikające w bieżącym roku z programów perspektywicznego rozwoju naszego regionu. Wojewoda o-mówił także niektóre zagadnienia dotyczące realizacji planu i budżetu w bieżącym roku, zwracając szczególną uwagę na potrzebę dalszego zwiększania produkcji na po prawę zaopatrzenia rynku (mebli, obuwia i innych poszukiwanych artykułów), roz wój usług, skracanie cykli budowlanych i terminów dochodzenia do planowanych mocy produkcyjnych nowo oddawanych do użytku zakładów i przedsiębiorstw. W tym roku przewiduje się dalszy wzrost dochodów pieniężnych ludności, które wyniosą prawie 24 mld zł i będą o 13 proc. większe, niż w ubiegłym roku. Przewiduje się oddać do użytku ponad 5.600 mieszkali o ogólnej powierzchni użytkowej ponad 307 tys. m kw., a więc o 7,2 proc. więcej, niż w poprzednim roku. Przewiduje się także niemały rozwój u-sług, zwłaszcza budowlanych, rolniczych, motoryzacyjnych, meblarsko-tapicer-skich , naprawy sprzętu gospodarstwa domowego, odzie żowych i w zakresie turysty ki oraz wypoczynku. Co 'trze cie dziecko zostanie objete opieką przedszkolną. Służba zdrowia otrzyma do swej dyspozycji trzy nowe przychodnie w miastach oraz jeden wiejski ośrodek. Warunkiem realizacji za- dań mających na celu wzrost poziomu życia ludności jest wykonanie planowanych zadań, a nawet ich przekraczanie w przemyśle i rolnictwie oraz sprawne wykonawstwo zamierzeń inwestycyjnych. Wartość sprzedanych wyrobów produkcji własnej i u-sług uspołecznionych powinna wynieść co najmniej 21.056 min zł. Pogłowie bydła w gospodarce całkowitej powinno wzrosnąć o 17 tys. sztuk trzody chlewnej — WojterkowskI, który stwierdził, że zarówno w całym kraju, jak w województwie koszalińskim uzyskuje się wyniki lepsze od przewidzianych w corocznych planach. Pozwala to wytyczać coraz to nowe, śmielsze zadania. Przedłożone Radzie projekty planu i budżetu nie uwzględ niają takich nowych okoliczności, jak decyzje XII Plenum KG PZPR i sesji Sejmu PRL, na których przy jęto — jak wiadomo — no- wy KW PZPR. Główne zało żenią tego programu przed stawił wicewojewoda, przewodniczący Wojewódzkiej Komisji Planowania, Andrzej Goldmann i w koreferacie Komisji Produkcji Rolnej — radny Stanisław Lewandow ski. Program zakłada rozwinięcie produkcji ogrodniczej W naszym województwie w takich rozmiarch, aby już w roku 1980 można było zwięk szyć spożycie warzyw do 140 kg w przeliczeniu na głowę uchwałę 2 kolei Rada uchwa liła plan pracy na rok bieżący, następnie podjęła uchwały w sprawie przekaza nia województwu koszalińskiemu oraz terenowym organom państwowym niższe go stopnia niektórych upraw nień wynikających z prawa budżetowego oraz w sprawie utworzenia Wojewódzkiego Funduszu Turystyki i Wypo czynku w Koszalinie. Odpowiedzi na interpelację radnego Bogdana Matusi Sesja Wojewódzkiej Rady Narodowej 56,5 tys. sztuk, a plony czterech podstawowych zbóż powinny wynieść 26,9—30 kwin tali z hektara. Również te wskaźniki uznano za minimalne, a więc należy uczynić wszystko, żeby osiągnąć lepsze rezultaty od zaplanowanych. Projekty planu i budżetu były w minionych tygodniach przedmiotem, dyskusji w komisjach WRN. Rezultaty tej dyskusji i stanowisko wszyst kich komisji wobec projektu planu i budżetu przedstawił na sesji przewodniczący Komisji Rozwoju Gospodarczego i Zagospodarowania Prze strzennego, Bolesław Stępień wnosząc wiele uwag i propozycji do przedłożonych Ra dzie projektów planu i budże tu. To samo uczynili w dyskusji radni — Wacław Geiger, Zygmunt Boczkowski, Stanisław Szała 1 Zygmunt Kaczmarek. W dyskusji zabrał głos tak że zastępca przewodniczącego Komisji Planowania przy Radzie Ministrów, Zbigniew wy, ambitny program socjal ny. Realizacja tego programu wymaga dalszego intensyfikowania produkcji rolnej i przemysłowej, zwiększenia dyscypliny inwestycyjnej, oszczędności materiałów, a także racjonalniejszej gospodarki czasem, surowcami itd. Po uwzględnieniu włosków przedstawionych w cłys kusji Rada uchwaliła plan społeczno-gospodarczego roz woju i budżet województwa na rok bieżący. W podjętej uchwale budżetowej zobowią zano wojewodę do wystąpię nia z wnioskiem do ministra finansów o przyznanie dodat kowych środków na zapewnienie realizacji postulatów zgłoszonych przez Komisję Rozwoju Gospodarczego i Za gospodarowania Przestrzennego oraz przez radnych. Następnie sesja WRN rozpatrzyła program rozwoju produkcji ogrodniczej w woj koszalińskim na lata 1974— 1990, opracowany z inicjaty- mieszkańca, zaś owoców do 50 kg. Realizacja planowych zamierzeń wymagać będzie nakładów inwestycyjnych w wysokości około 2,3 mld zł. Wraz z rozwojem sadownictwa i warzywnictwa rozwija na musi być baza przechowa! nicza, przetwórstwo i sieć handlowa. W dyskusji zabierali głos radni Stefania Adamczak, Unisław Kierszniewski, WaKlemar Arendt, Zdzisław Cieśl akowski, Mieczysław Gajewski^ dyrektor Zakładu Doświadczalnego Instytutu Sadownictwa w Dworku. Zbigniew Golik ora.: wicemi nister rolnictwa, Henryk Burczyk, który podkreślił, że w realizacji zamierzeń w dziedzinie rozwoju ogrodnic twa Ministerstwo Rolnictwa udzieli władzom wojewódzkim wszechstronnej pomocy oraz zaproponował powołanie wojewódzkiego przedsiębiorstwa ogrodniczego. Rada przyjęła program, podejmując w tej sprawie ka udzielił wicewojewoda. Jan Stępień wyjaśniając, że przemysł w naszym województwie w roku ubiegłym wyprodukował meble wartoś ci 639 min zł, z czego meble wartości 74 min zł przeznaczone zostały na zaopatrzenie województwa. Zaopatrzenie to nie jest wystarczające, to też podejmuje^ się odpowiednie starania o zwiększenie dostaw mebli na rynek. Zależne to jest jednak w głów nym stopniu od zwiększenia produkcji. Zamykając obrady, przewodniczący WRN, I sekre tarz KW PZPR Władysław Kozdra podkreślił m. in. szczególne znaczeni#* uchwało nego programu rozwoju pro uekcji ogrodniczej. Realizacja programu w znacznym stopmu powinna się przyczy nić do intensyfikacji koszalińskiego rolnictwa, a przede wszystkim zapewnić na ryn ku dostatek owoców 1 wa rzyw. M Barka" wśród laureatów konkursu „Stać nas na więcej i lepiej" KOSZALIN. Organizowany przez CRZZ oraz redakcję „Głosu Pracy" i „Expressu Wieczornego" konkurs pod hasłem — „Stać nas na więcej i lepiej" przyniósł spory sukces załodze kołobrzeskiego przedsiębiorstwa rybackiego „Barka". Celem konkursu było pobudzenie inicjatywy i twórczości technicznej, służących osiągnięciu dodatkowej produkcji na rynek i eksport o-raz zaopatrzenie inwestycyj ne przyśpieszenie budownictwa, wcześniejsze osiąganie projektowanej zdolności pro aukcyjnej a także popiawę warunków piacy i warunków socjalno-bytowych załóg. Uczestniczyły w nim załogi 2 tys. zakładów pracy, 500 kolektywów pracowniczych oraz 150 osób indywidualnych. „Barka" znalazła się w czołówce 24 przedsiębiorstw wyróżnionych dyplomem u-znania prezesa Rady Ministrów i przewodniczącego CRZZ oraz nagrodami pieniężnymi. Nagroda za osiągnięcie ponadplanowej produkcji i poprawę warunków socjalno-bytowych załogi wynosi 80 tys. zł. Przeznaczona jest na cele socjalne. (wl) Śmigłowce w akcji WARSZAWA (PAP). Trwa akcja saperów Warszawskiego OW na Wiśle w rejonie Kępy Polskiej. Zagrożenie powodziowe zmusiło żołnierzy do ewakuowania z tego rejonu mieszkańców gospodarstw położonych w pobliżu umocnień przeciwpowodziowych. Przeprowadzony wczoraj rekonesans lotniczy nad zagrożonym rejonem wykazał, że nadal nie odblokowane zostało główne koryto rzeki. W sukurs saperom przyszli piloci wojskowi. Trzy śmigłowce .współpracujące z 90-osobową grupę saperów WOW oraz dwoma lodołamaezami przystąpiły do umieszczania na zatorze silnych ładunków. v-"' chowych. Ładunki te rozbiły zwarta masę lodu i utorowały koryto dla ponownie spiętrzonej wody. jm- 1 Jak informowaliśmy w Gdyni odbyła się uroczystość podniesienia bandery na 17fl-tym statku PI O — m/s „Major Sucharski". Ten nowy drobnicowiec w dziewiczym rejsie popłynie do Nowej Zelandii i Australii — jako pierwszy polski statek handlowy trasą zachodnią przez Kanał Ponams-ki. Na zdjęciu: załadunek statku w porcie gdyńskim. CAF — Uklejewski — telefoto SZCZECINEK. Styczeń przy niósł załodze szczecineckich Zakładów Płyt Wiórowych kolejny sukces. We wtorek, 29 bm. zrealizowała ona przed terminem swoje miesięczne zadania produkcyjne wytwarzając 4.700 metrów sześciennych płyt wiórowych 55 tys. metrów kwadratowych płyt laminowanych i 250 tys. metrów kwadratowych sztucz nej okleiny. Przewiduje się, że w bieżącym miesiącu załoga przekroczy planowaną produkcję płyt wiórowych o około 700 Dodatkowo 700 m. sześciennych płyt wiórowych i metrów sześciennych i 50 tys. m2 okleiny. Pomyślne wieści ze Szczecinka nie oznaczają jednak końca kłopotów związanych z eksploatacją nowych urządzeń zamontowanych po mo dernizacji fabryki płyt. W dalszym ciągu załoga boryka się z różnego rodzaju usterkami. Na kwiecień zaplanowano więc 2-tygodniowy przestój fabryki w celu dokonania ostatecznego przeglądu i wyeliminowania wszystkich usterek. (wł) Wykolejenie lokomotywy BIAŁOGARD. Wczoraj po południu na kolejowym przy sianku w Czarnowęsach Pomorskich pod Białogardem wykoleiła się lokomotywa. Wypadek nastąpił o godzinie 14.40 podczas przestawiania wagonów pociągu gospodarczego. Nowy tor siadł pod ciężarem lokomotywy, powodując jej wykolejenie się. Straty są minimalne, ale wypadek spowodował poważne zakłócenie w ruchu pociągów towarowych i osobowych na trasie Star'gard — Białogard. Np. pociąg białostocki jechał droga okrężna przez Świdwin — Barwice — Grzmiąca. Przerwa w ru chu kolejowym trwała ok. U godzin. Białogardzcy kolejarze dołożyli wysiłku, aby jak najszybciej usunąć skutki wypadku. Naczelnik lokomotywowni, Florian Kasztelewicz natychmiast wysłał pociąg ratunkowy do ponownego ustawienia wykolejonej lokomotywy na tor. Zorganizowano tei połączenie dla pasażerów, jadących do Białogardu. 4hz) WARSZAWA (PAP) W najbardziej wymyślny sposób bronią się wszystkie większe firmy na świecie przed zgłębieniem ich tajem nic produkcyjnych. Poszczególne koncerny dla ochrony swoich sekretów powołują specjalne służby, niektóre biura konstrukcyjno- badaw cze stosują skomplikowane systemy elektronicznej sygnalizacji, mające strzec nowe projekty przed niepowo łanymi oczyma. „Ford" buduje kilkumetrowej wysokości płoty, będące barierą dla ciekawskich, podglądaja cych próby nowych modeli samochodów. Choć nasz przemysł nie wznosi barykad wokół swoich zakładów, również i my — w dobrze zrozumianym interesie staramy się nie ujawniać oryginalnych rozwiązań i technologii, których autorami są polscy naukow cy i konstruktorzy lub też szczegółów dotyczących stanu rozmów przy umowach Inżynier oskarżony o zdradę tajemnicy państwowej i kontraktach zawieranych z innymi firmami zagranicz nymi. Rozszyfrowanie tego typu tajemnic zaoferował zachod-nioniemieckiej firmie „Linde AG" obywatel polski, pracownik Mazowieckich Zakła dów Rafineryjnych i Petrochemicznych w Płocku inży nier Zbigniew M., którego proces odbędzie się niebawem w Warszawie. Wykorzystując swój udział w rozmowach kontraktowych z firmami zagranicznymi na dostawę niektórych urządzeń dla Płocka, Zbigniew M. wy łudził od jednej z nich — zachodnioniemieckiej „Linde -AG" — pewną sumę pienię dzy jako „nagrodę za forso wanie kontraktu". Fakt wy muszenia łapówki potwierdził m. in. — objęty również aktem oskarżenia w tej spra wie — przedstawiciel firmy „Linde-AG" — Georg Woliny. Specyficzne względy, jaki mi Zbigniew M. obdarzał wymienioną firmę miały miejsce także w trakcie budowy i eksploatacji wstępnej, kiedy to ukrywał on różne mankamenty dostarczonej kombinatowi w Płoc ku instalacji. Akt oskarżenia zarzuca Zbigniewowi M., że zdradzał on także wysokość kwot, ja kie gotowe było płacić Przed siębiorstwo Handlu Zagranicznego również w czasie innych przetargów, ujawniał potrzeby importowe inwesto ra oraz udzielał na piśmie Georgowi Wollnemu danych dotyczących wszystkich instalacji, mogących być przed miotem kontraktu z firmą „Linde-AG". Zbigniew M. informował firmę z NRF o wszelkich usprawnieniach, jakie zosta ły wprowadzone przez polskich specjalistów w trakcie eksploatacji urządzenia. Za swe „usługi" otrzymał on 4 tys. dolarów oraz liczne „prezenty" w postaci lodówki, akcesoriów samochodowych i ubrań, których łączna wartość oceniana jest na 25 tys. zl WARSZAWA. Przewodniczący Rady Państwa Henryk Jabłoński wystosował depeszę gratulacyjną do prezydenta Ludowej Republi ki Bangladesz Mohamuda Ullaha, w związku z jego wyborem na to stanowisko. SZCZECIN. Przemysł okrę towy woj. szczecińskiego jest terenem intensywnej rozbudo wy i modernizacji Tylko tu Stoczni im. A. Warskiego o-gólne nakłady na roboty montażowo budowlane w bie żącym 5-leciu osiągnąć mają ok. 3 mld zł. Problemom roz woju tej stoczni poświęcone było wyjazdowe posiedzenie sekretariatu KW PZPR w Szczecinie, które odbyło się na jej terenie. WARSZAWA. Z okazji 60 rocznicy urodzin i 40-lecia twórczości prozaika i poety Jana Marii Gisgesa odbyło się w warszawskim Domu Literatury spotkanie z jubilatem. W czasie uroczystości J. M. Gisges odznaczony został Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Problemy gospodarki Konsultacja z fachowcami KOSZALIN. W ubiegły wtorek odbyło się w Koszalinie. posiedzenie Komisji E-kor.omicznej KW PZPRż Roz patrzono informację o działalności biur projektowych budownictwa oraz problemach ich rojzWyjjy... Komisja zapoznała się także z opinią środowisk technicznych, reprezentowanych przez stówa rzyszenia naukowo-techniczne NOT oraz stowarzyszenie architektów. Stała już praktyka konsul towanja opinii i decyzji z reprezentantami środowisk zawodowych przynosi bardzo dobre efekty. Informacje, lub sprawozdania przedkładane egzekutywie lub Komitetowi Wojewódzkiemu są pełniejsze i zawierają oceny zainteresowanych środowisk. Za sada ta jak zapewnił uczestniczący w obradach komisji sekretarz KW, tow. Michał Piechocki, będzie przestrzegana przy rozpatrywaniu różnych problemów gospodar ki województwa. Zgodnie z przyjętym planem pracy na cały rok, Komisja Ekonomiczna KW w bieżącym roku rozpatrywać będzie m. in.: problemy gospodarki morskiej, produkcji rynkowej i usług drobnej wy twórczości, modernizacjrprze mysłu lekkiego, wdrażania postępu technicznego w zakładach przemysłowych na szego województwa, kierunki rozwoju przemysłu materiałów budowlanych, produkcji eksportowej, przewozów i handlu oraz gastronomii. (wł) Dlaczego... * budownictwo indywidualne nadal przypomina „cier niową drogę"? * najbardziej narzekamy na lekarzy pracujących w przychodniach ogólnych? * dobre intencje mogą zaprowadzić na... ławę o-skarżonych? * Gościno może uważać się za „w czepku urodzone?" * młodzi inżynierowie często uciekają z pierwszego miejsca zatrudnienia? * książki z trudem dociera ją na wieś? Na te i inne pytania odpowie Ci lektura lutowego numeru miesięcznika POBffilE Strona 4 PROBLEMY KRAJU G/os Koszaliński nr 31 Z WIZY TĄ NA BUDOWACH RYTMICZNA RZETELNA PRACA WARSZAWA (PAP). 416 miliardów zł — oto kwota jaką w br. przeznacza się na inwestycje w naszej gos podarce. Kryją się za tym konkretne korzyści w posta ci budowy nowych i rozbudowy oraz modernizacji istniejących zakładów pracy, obiektów komunalnych, komunikacyjnych itp. Czyn nikiem, który na co dzień decyduje o sprawnym prze biegu procesów inwestycyj nych na każdym odcinku, jest rzetelna, dobrze zorganizowana praca, rytmiczna i efektywna. Dziennikarze PAP odwiedzili kilka budów o dużym znaczeniu dla całego kraju. WARSZAWA Hala w ciągu 56 dni W Warszawskich Zakładach Telewizyjnych powsta je hala produkcyjna, która wzbudza zainteresowanie wielu przedsiębiorstw prze mysłowych w kraju, stojących w obliczu rozbudowy. Będzie to lekki pawilon, którego koszt budowy nie przekroczy 20 proc. kosztów całej inwestycji. Hala budbwąna w W3T jest powtarzalna, może słu żyć wszystkim branżom. Projektowano ją z myślą o fabrycznym wytwarzaniu konstrukcji a potem — ich montowaniu na placu budo wy. Nic dziwnego, że dach tej hali podniesiono w ciągu zaledwie 15 minut. Hala składać się ma z dowol nej — w tym przypadku z 8 — liczby modułów, czyli klocków o powierzchni kilkuset metrów kwadratowych każdy. Taki segment obudowany warstwowymi ścianami z podwójną podło gą itp, wykonywany jest przez 7 dni. Cała wielka 8 segmentowa hala w WZT oddana zostanie w ciągu ok. 56 dni. BYDGOSZCZ Rondo Jagiellonów W Bydgoszczy trwa budo wa największej w tym mieście inwestycji komunał nej — tzw. ronda Jagiełło „Łuk tęczy" nowy serial w TVP WARSZAWA (PAP) 30 nów. Rondo to z przejściami podziemnymi dla pieszych zapewni ciągłość ru chu w śródmieściu i stanie się jednym z ważnych ogniw w trwającej już od dłuższego czasu komplekso wej przebudowie węzłów komunikacyjnych Bydgosz czy. Aktualnie prowadzone ro boty koncentrują się na be tonowaniu ścian bocznych głównego tunelu. GDAŃSK Lotnisko w Rębiechowie W kaszubskiej wsi Rębie chowo dobiega końca budo wa nowego lotniska komu nikacyjnego dla Trójmiasta Inwestycja ta zapewni bli-s ko 20-krotny wzrost przewozów pasażerskich w rela cjach krajowych wiodą cych na wybrzeże oraz u-możliwi rozwój lotniczych usług tranzytowych w ruchu międzynarodowym. Lot nisko pełnić będzie też funk cje yortu zapasowego dla Warszawy. OLSZTYN Finisz na budowle chłodni W końcową fazę wkraczają prace przy budowie chłodni składowej w Olsz tynie — jednej z najwięk szych w kraju, wznoszonej kosztem blisko 290 min zł w oparciu o proto typową polską dokumenta cję. Jak twierdzi przedstawi ciel generalnego realizatora inwestycji Tadeusz Ciszewski* — obecne zaawan sowanie prac pozwoli skró cić 22-miesięczny cykl inwestycji i przyśpieszyć ter min przekazania obiektu do użytku, przewidziany na koniec kwietnia br., o ok. dwa tygodnie. KRAKÓW Przyspieszenie budowy walcowni Do głównych inwestycji w naszym hutnictwie należy budowa walcowni zim nej blach nr 2 w krakowskiej Hucie im' Lenina. Rozpoczęta w IV kwartale 1972 r. budowa zostanie zakończona jeszcze w tym roku, dzięki czemu otrzymamy blachę karoseryjną m. in. dla rodziny polskich fiatów% Przekazanie inw<~ stycji w br. oznacza, że normatywny cykl budowy wynoszący dla takiego o-biektu 33 miesiące zostanie przez budowlanych skrócony do 27 miesięcy. JAROSŁAW * Już w kwietniu rozruch huty szkła opakowaniowego Najpierw „rozkład jazdy Już w kwietniu br. nastą pić ma rozruch niektórych obiektów huty szkła opako wantowego w Jarosławiu — jednej z największych w Europie. Pierwsze wyroby powinny być gotowe w czerwcu a cały obiekt prze kazany do eksploatacji we wrześniu tego roku. Piano waną zdolność produkcyjną załoga pragnie osiągnąć po 9 miesiącach — o 3 miesiące wcześniej niż zakłada no. Oznacza to pół miliarda sztuk opakowań (butelek i słoików) rocznie. Aktualnie dobiegają końca prace budowlane, co pozwoli na rozpoczęcie mon tażu urządzeń z początkiem kwietnia. Spora część tych urządzeń znalazła się już na terenie budowy m. in. wszystkie wanny szklarskie, turbosprężarki i pompy próżniowe, połowa agre gatów szklarskich itd. i IM Krakowska Fabryka Aparatów Pomiarowych „KFAP" wytwarza przyrządy o wysokiej jakości, Część z nich produkowana jest w kooperacji z krajami Europy zachodniej, do których wysyła się również gotowe wyroby w zamian za dostarczony surowiec. W wyniku wzajemnej współpracy powstał m. in elektryczny analizator gazów, znajdujący zastosowanie w energetyce, przemyśle hutniczym, rolno-spożywczym... Z innych wyrobów na uwagę zasługują elektropneumatyczne przetworniki służące do proporcjonalnego przetwarzania sygnału elektrycznego na pneumatyczny. Obecnie w krakowskiej fabryce prowadzi się prace nad włączeniem do produkcji układów do mierzenia wielkości nieelektrycznych, które używane będą we wszelkiego rodzaju systemach przetworników i regulatorów. Na zdjęciu: przy produkcji oporników Teresa Zuchowska., CAF—Piotrowski Przewodnik turystyczny WARSZAWA PAP. Około 11 tys. osób w Polsce posiada uprawnienia przewodnika turystycznego. Funkcja jaką pełnią wymaga od nich nie tylko odpowiedniego przygotowania, potwierdzonego egzaminem przed specjalną ko misją. Innym .wymogom, musi np. sprostać przewodnik górski, a innym ten, który zapoznaje turystów z zakładem przemysłowym. Stopień fachowego przygotowania i kwalifikacje określają u nas trzy tzw. klasy. Niestety, zde cydowana większość przewód ników posiada kwalifikacje klasy trzeciej. Największe skupiska przewodników turystycznych w kraju występują w Krakowie, Katowicach i Warszawie. Naj mniej jest ich natomiast w woj. białostockim, zielonogór skim i opolskim. Zbyt mało jest przewodników ze znajomością języków obcych. Jak dotychczas bowiem tylko 20 proc. przewodników może się taką znajomością wylegitymo wać. Organizatorzy turystyki uważają, że przewodników jest za mało, że ich kwalifikacje są za niskie. Sami przewodnicy, z kolei, narzeka ją na nietrwały charakter za trudnienia, niskie stawki, każ dorazową konieczność uzyski wania zgody na wykonywanie swej czynności w stałym miejscu pracy itp. Określenie statutu przewód ników turystycznych od pew nego już czasu stało się pilną potrzebą. W ubiegłym roku GKKFiT opracował raport na ten temat postulujący wpro wadzenie wielu zmian. Naj ważniejszą jest propozycja nowtelizacji obowiązujących od 1968 roku zarządzeń w sprawie wykonywania funkcji przewodników turystycznych oraz zasad i form ich szkolenia. Ważna sprawą jest wprowadzenie możliwości za zatrudniania przewodników na etatach w biurach podróży czy innych instytucjach. Taką formę zatrudniania zapoczątkował np. „Orbis" w sto sunku do pilotów wycieczek. Dokładne sprecyzowanie za sad zatrudniania przewodników turystycznych w naszym kraju powinno przyczynić się do poprawy poziomu obsługi turystycznej, co jest niezbęd nym warunkiem kształtowania nowoczesnego modelu turystyki w ogóle. STOSUNKI MIĘDZY PAŃSTWEM I KOŚCIOŁEM Decyzje sprzyjające normalizacji bm. obejrzeliśmy w i pro gramie TVP pierwszy od cinek nowego czechosłowackiego serialu sensacyjnego pt. „Łuk tęczy", reż. Josefa Macha. Film powstał przy współ pracy z polskimi twórcami, a jedną z głównych ról odtwarza w nim Stanisław Mikulski, grający postać ratownika GOPR. Jego filmową partnerką jest gwiazda nr 1 czechosłowackich ekranów, Kvie ta Fialova, występująca w roli lekarki. Akcja filmu rozgrywa się w latach sześćdziesiątych w Tatrach na pograniczu słowacko-polskim i wiąże się m. in. z tajemniczą sprawą Archiwos SS zatopionych przez hitlerow ców w jednym z jezior. Serial składa się z 13 go dzinnych odcinków. Pierwszy nosi tytuł „Śmierć na szczycie". W ciągu ostatnich trzech lat szereg czynników sprzyjało dążeniu do pełnej normalizacji stosunków między państwem a kościołem rzymskokatolickim w Polsce. Władze państwowe, wykazując dużo dobrej woli, podjęły decyzje mające na celu przyspieszenie procesu normalizacji. Wymieńmy przykładowo jedną kwestię istotną. Wychodząc naprzeciw potrzebom ogółu wierzących obywateli i oczekiwaniom kierowniczych kół kościelnych rząd PRL. już w styczniu 1971 r. zapowiedział uregulowanie spraw własności kościelnej na ziemiach zachodnich i północnych. 23 czerwca 1971 r. Sejm uchwalił ustawę, na mocy której kościół rzymskokatolicki oraz inne kościoły i związki wyznaniowe otrzymały na własność tysiące użytkowanych przez siebie obiektów sakralnych, budynków i innych nieruchomości, przedtem obiekty te stanowiły własność państwa. Od momentu wejścia w życie ustawy przekazywano systematycz nie kościołowi rzymskokatolickie- mu i innym związkom wyznaniowym liczne nieruchomości. Odbierając akty prawa własności księża wielokrotnie deklarowali swą lojalność wobec państwa i podkreślali, że w swej działalności duszpasterskiej będą przyczyniać się do kształtowania obywatelskich postaw ludzi wierzących. 17 lipca 1973 roku Rada Ministrów wydała rozporządzenie „W sprawie umorzenia niektórych należności państwowych oraz przyznania ulg podatkowych dla osób prawnych kościoła rzymskokatolickiego, innych kościołów i związków wyznaniowych, duchownych i pracowników kościelnych na ziemiach zachodnich i północnych" Zgodnie z rozporządzeniem umorzo no zaległe od lat należności z tytułu czynszów, najmu, dzierżawy, opłat za użytkowanie wieczyste i inne. W parze z umorzeniem tych zadłużeń duchowni i pracownicy kościelni, którzy w imieniu własnym płacili czynsze za obiekty użytkowane w województwach zachodnich i północnych — otrzymali zwrot wpłaconych sum. Kolejnym krokiem sprzyjającym normalizacji stosunków kościelno--państwowych była uchwała Rady Ministrów z 8 października 1973 roku, na mocy której kościołowi rzymskokatolickiemu oraz innym związkom wyznaniowym w województwach zachodnich i północnych przekazano na własność dalsze 144 obiekty, których dotąd nie użytkowały w ogóle lub użytkowały tylko w części. Uchwała Rady Ministrów oparta na ustawie sejmowej z 23 czerwca 1971 r. — była korekturą wykonawczą przyznanych kościołowi praw własności w szeregu indywidualnych •przypadkach. I ta uchwała została przyjęta z zadowoleniem przez ogół duchowieństwa. Ostatnio — 31 grudnia 1973 roku — Rada Ministrów podjęła kolejną uchwałę, na mocy której kościo łowi rzymskokatolickiemu oraz innym związkom wyznaniowym prze kazuje się pozostałe obiekty, położone na terenie województw za- chodnich i północnych, które u-przednio nie były użytkowane przez kościół, bądź też posiadały współużytkowników- Wykaz przekazanych kościołom obiektów, objętych mocą uchwały jest obszerny: obejmuje 517 budynków. Są wśród nich kościoły, kaplice, klasz tory, plebanie i domy mieszkalne. Ponadto wykaz obejmuje cmentarze, place nie zabudowane, place pod budowę i inne. W wykazie figurują też obiekty o dużej wartości zabytkowej i historycznej, np. katedry w Kołobrzegu i w Braniewie (województwo olsztyńskie). W ogromnej większości, bo w 480 przypadkach, obiekty te przekazuje się. kościołowi rzymskokatolickiemu. Inne kościoły i związki wyznaniowe otrzymają łącznie 27 obiektów. Uchwała jest dowodem konsekwentnej realizacji przez władze państwowe ustawy sejmowej z czerwca 1971 r., jest jeszcze jednym przejawem dobrej woli państwa dążącego do pełnej normalizacji stosunków wyznaniowych. Chs Koszaliński nr 31 PBOBLEMT W0JEW6DZTWI Strono S Wołowina ma przyszfośćl Jeżeli wierzyć reporterowi „Głosu Szczecińskie- go", który niedawno odwiedził Szwecję — 1 kg wolowej polędwicy tyle tu kosztuje, ile popularny... zegarek, Co nie znaczy, iż zegarki są bardzo tanie, lecz że wołowina jest droga. Gospodynie w Belgii płacą już po 2,2 dolara za funt. Cena będzie rosła... Według Szacunków FAO (światowej Organizacji do Spraw Wyżywienia i Rolnictwa przy ONZ) — państwa zachodnioeuropejskie muszą zwiększać import wołowiny o 4 proc, rocznie. W 1975 roku deficyt tego mięsa trlko w krajach EWG przekroczy milion ton. Tymczasem w Polsce lekką ręką u-biiamy rocznie jeszcze 1,5— —1,8 min cieląt. Gdyby z tej liczby zostawić do chowu tylko 500 tys. byczków, utuczyć każdą sztuką do wa gi 500 kg. mielibyśmy dodatkowo 250 tys. ton. To byłby. interes! Zaczynamy „robić** ten interes, Aby zachęcić rolników do chowu bydła rzeźnego, państwo ostatnio znów pod-w j zszył o ceny skupu żywca wołowego. Budujemy w kraju kilkadziesiąt przemysłowych ferm. W pegeerach w naszym województwie ma powstać 7 tego typu obiektów, a pierwszy z nich, ferma w Bobrowie w pow. bia-łogardzkim jest już gotowa. Rocznie 1 500 ton Udała się nam ta ferma. Budowlani spisali się na medal. Obiekt wartości ponad 50 min zł postawili w 9 mie sięcy — od kwietnia do końca grudnia ub. roku. Dziś na ferm*osobom postronnym ie.*t surowo wzbroniony. Kierownik obiektu, i ni. Faweł Hndyński, ściśle przestrzega zoosanitarnego reżimu. Załoga liczy 11 osób. Każdy pracownik przed wej ściem na fermę musi sie wykapać, poddać dezynfekcji, zmienić ubranie. Ostrożność niezbędna. Ferma składa się z 4 ogrom pych, klimatyzowanych hal o rusztowych podłogach, baterii przejazdowych silosów (kiszonki w silosach w Dobro wie ugniatał autentyczny, zdemobilizowany czołg), o-gromnych zbiorników na gno jówkę. Dwie hale już zapełniono inwentarzem. Do następnych co 40 dni wstawiać stę będzie partię cieląt w liczbie około 360 sztuk i co 40 dni opuści fermę około •360 opasów, kkżdy w wadze 450—470 kg, ale jeszcze z mlecznymi zębami. Przed sprzedażą do zakładów mięsnych łub na eksport opasy odbywać będą kwarantannę w oddzielnie zbudowanym tzw, kontumacie. Ludzie na fermie posługują się maszynami, pracują na dwie zmiany. Przy pomocy specjalnych wozów rozwozi się kiszonki, zielony susz, pasze treściwe. W pobliskiej suszarni instaluje się urządzenie do granulowania i brykietowania suszu. Dzięki temu urządzeniu będzie można produkować w brykietach mieszanki tzw. pełno porcjowe, co jeszcze bardziej usprawni żywienie bydła. Ferma w Dobrowie liczyć bę dzie 3 tys. opasów, roczne dostawy, wyniosą około 1,3 tys. ton. Dodatkowo około 200 ton „wyprodukuje się" w starych budynkach w Dobrowie. Łącznie 1,5 tys. ton. To bardzo dużo, jeśli porównamy, że w ubiegłym roku gospodarczym wszystkie koszalińskie pegeery, podległe WZ PGR, sprzedały 21 tys. ton. To joż rolniczy przemysł... Dohrówo staje się w pełnym tego słowa znaczeniu rolniczym przedsiębiorstwem przemysłowym. Nie tylko dlatego, że obok fermy jest tu suszarnia zielonek, mieszalnia pasz, gorzelnia, warsztaty... Obszar użytków rolnych w Dobrowie wynosi 1700 ha. Już w tym roku na fermie i w starych budynkach chować się będzie prawie 5 tys. sztuk bydła, po prawie 300 sztuk w przeliczeniu na 100 ha. Pod tym względem będzie to absolutny rekord kra jowy. Trzeba było zmienić tradycyjne układy w strukturze zasiewów. Produkcję roślinną całkowicie podporządkowano produkcji wołowiny. Nie uprawia się już zbóż, a tylko trawy, kukurydzę, mieszanki motylkowe, trochę ziemniaków i ! buraków cukrowych. Te zmiany rodzą jednak nowe problemy. Przy uprawie' zboża zwozi się z hektara około 9- ton, przy uprawie zielonek 40—6,0 ton. Przy tradycyjnym chowie, bydło pół roku żywi się samo na pastwisku, tu pasze trzeba wozić do żłobów... — Obawiam się, że „zarżnie nas" transport — powiada dyrektor Dobrowa, Antoni Romanowicz. — Według skromnych wyliczeń, w transporcie wewnętrznym przewozić musimy rocznie około 170 tys. ton. 170 tys. ton to 170 towarowych pociągów każdy w składzie 50 wagonów lub po nad 56 tys. traktorowych 3-tonowych przyczep. .Czy wywiąże się z tych transportowych zadań park maszynowy Dobrowa, liczący o-koło 50 ciągników? Gospodarstwo ma niekorzystny roz łóg pól. Do folwarku Roto-wo trzeba jechać 14 km, do Modrolasu 6 km. Ani do Eo-towa, ani do Modrolasu nie ma bitych dróg. Na roz-kisły ch od błota, polnych wertepach 3-tonową przyczs pę nierzadko musi ciągnąć gąsienicowy det. Traktory zużywają dwa razy więcej paliwa, ich żywotność i żywotność przyczep nie przekracza 60 proc. przepisowe} normy... Trzeba kompleksowo W Dobrowie zbudowano przemysłową fermę, lecz nie ruszono dróg. Życie zmusi, by szybko naprawić ten błąd Rozwiązać trzeba będzie wie le innych spraw. W Dobrowie trzeba powiększyć liczebność załogi, lecz brakuje mieszkań. Część pracowników, zatrudnionych tu od lat mieszka w zagrzybionych bu dynkach. Z roku na rok odkłada się budowę domu socjalnego. A przecież zadania, jakie w związku r budową fermy ciążą na tym gospodarstwie, wymagają kompleksowych Inwestycji. Na produkcji wołowiny do brze się dziś zarabia. Inwestycje na ten cel to bar dzo celowy wydatek. Dobrowo może dostarczać więcej żywca wołowego niż 1500 ton. Niedaleko Dobrowa leży kompleks około 1000 ha łąk, wymagających melioracji. Gdyby przyspieszyć zagospodarowanie tego obszaru, bydła w Dobrowie można by żywić więcej i tańszym kosztem. A warto przyspieszyć. Wołowina ma przyszłość! J. LESIA& Na nowe mieszkania oczekuje wielu mieszkańców naszego województwa. Na zdjęciu: na budowie nowego osiedla mieszkaniowego przy ul Królowej Jadwl$A w Darłowi€, Fot J, Patan 1500 ton mrożonych potraw KOSZALIN. Rok 1973 był pierwszym rokiem, w którym koszalińska chłodnia miała, zgodnie z założeniami techniczno-ekonomicznymi, osiągnąć pełną projektowaną zdolność produkcyjną, wyliczoną na 800 ton mrożonych wyrobów kulinarnych. Faktycznie wyprodukowała 1030 ton! Po niepowodzeniach z wyrobami z ryb, nowy asortyment wyrobów przyniósł peł ny sukces. Dużym powodzeniem cieszyła się fasolka po bretońsku, flaki, bigos, a także pierogi ruskie, z kapustą l grzybami i inne. Co zadecydowało o tak znacznym przekroczeniu projektowanej zdolności produkcyjnej? Chłodnictwo jest stosunkowo młodą branżą w naszym kraju. Rozwija się dopiero od kilku lat, korzystając ostatnio ze szczególnych udogodnień. W okresie projektowania i budowy koszalińskiej chłodni nie znano nowoczesnych urządzeń mechanizujących pracę przy produkcji wyrobów kulinarnych, nie było także środków na ich zakup. Obecnie chłodnie, wytwarzające przede wszystkim na zaopatrzenie rynku i eksport, mają szczególne preferencje przy zakupie nowoczesnego wyposażenia. Skorzystała z nich również nasza chłodnia. Ale to jest tylko jedno ze źródeł zwiększenia produkcji. Poprawiła się także organizacja pracy jako następstwo zdobywania doświadczeń, wydajność pracy, usprawniono technologię. Oprócz tego w IV kwartale wprowadzono trzecią zmianę, która dawała dobre efekty produkcyjne w kampanii owocowej. Ustalenie planu bieżącego roku w wysokości 1500 ton mrożonych wyrobów kulinarnych nie wzbudziło wśród aktywu społeczno-gospodarczego przedsiębiorstwa zastrzeżeń. Członkowi* Konfe- rencji" Samorządu Robotniczego uznali plan za w pełni realny, dostosowany do możliwości załogi i przedsiębiorstwa. Ale jego pełna realizacja wymagać bedzis maksymalnej koncentracji wysiłków 1 spełnienia kilku podstawowych warunków przez różne służby przedsiębiorstwa, Wiele wniosków i postulatów zgłoszono pod adresem służby zaopatrzenia. Do-stawy surowców muszą wyprzedzać planowaną produkcję. Przy tak napiętym planie, prawie 100-osobowa załoga wydziału produkcyjnego nie może pozwolić sobie na przestoje spowodowane brakiem pietruszki czy innych dodatków do wyrobów. Trzeba także rozwijać własne zaplecze produkcyjne chłodni. Obecnie całą baz? pr-a^ukcy-jna w województwie obejmuje obszar 55 hektarów upraw. Postulowano, rozszerzenie jej do przynajmniej 200 ha w roku 1976. Wiele uwagi poświęcono zagadnieniom obniżki kosztów. Chłodnia wprowadzi nowe rodzaje opakowań, lepsze, estety cs*. niejsze a jednocześnie tańsze, które pozwolą obniżyć koszty sprzedaży. Oprócz wyrobów produkowanych w u-s biegłym roku mają pojawić się na rynku nowe produkty, między Innymi pulpety z serem nazwane — „koszalinki". Należy mieć nadzieję, źe rozszerzenie asortymentu produkowanych wyrobów kulinarnych i poprawa w działalności handlu tymi produktami przyczyni się do wzrostu spożycia ich w naszym województwie. Dotychczas nie mamy zbyt. wielkich osiągnięć w tym zakresie. Na-każdego mieszkańca Województwa przypadało w ubiegłym roku aż ...0,15 kg mrożonych wyrobów kulinarnych, gdy tymczasem w Warszawie 1,26 kg, w -województwie szczecińskim 0,61 kg. a rzeszowskim 0,30 kg, (wł) Malowniczy zakątek Koszalina w sąsiedztwie Klubn Międzynarodowej Prasy i Ktiąśhi. fot. J. Pato* Z FILHARMONII /ui po raz drugi w tym miesiącu nastrój karnawałowy zawitał na estradę Filharmonii Koszalińskiej. No pomysłowy i interesujący program koncertu pod dyrekcją FREDA WOJ-TANA w dniu 23 stycznia złożyły się wyłącznie walce. Koncerty o charakterze rozrywkowym ściągają liczniejsze niż zwykle grono słuchaczy. I tym razem frekwencja na obu koncertach popołudniowym i wieczornym, świadczyła o dużej liczbie zwolenników wiedeńskiego tańca i sztuki wokalnej znanej koszalińskiej publiczności, DANUTY DEBICHOW EJ. Popularność walca i jepo zapładnia-jące działanie na twórczość najznakomitszych kompozytorów trwa nie-przerwanie od półtora wieku. Natchnione walce Chopina nie były wol ne od wpływóto walca wiedeńskiego, a wielki Brahms podziwiał inwencję melodyczną Johanna Straussa, wrażo jac się pod tym względem za gorszego kompozytora. Utworom wiedeń- •> skiego mistrza umlca poświęcona była pierwsza część wieczoru. Każdy walc jest poematem pełnym zaskakują cych pomysłów i zmiennych nastrojów mimo niepodzielnie -panującego rytmu „na trzy pas". Cała finezja i trud ność wykonania polega na tym, że trzy ćwierćnuty w takcie nie mogą być równo zagrane lecz muszą posiadać charakterystyczne dla walca wygięcia rytmiczne, decydujące o całym wsmaczku" i stylowości interpretacji. teSISIBIlliHMi Odegrany równo walc traci charakterystyczną płynność, stając się ciężkim i kanciastym- stąd ten pozornie prosty taniec, jest bardzo trudny wykonawczo. Niezrównanymi odtwórcami walców pozostają do dziś Austriacy. Walce zaprodukowane na koncercie nie zawsze odznaczały się wiedeńskim wdziękiem i sznytem. Mozaikowa różnorodność charakterów poszczegól- .1 L' ■ ■ ■ ' W » Ml Ul. ttmm rr* mmmmm' nych fragmentów, zmienność atmosfery każdego walca z osobna zostały zagubione w jednolitym tempie i. sztywnym rytmie. Ciekawostką było użycie w. ,,Opowieściach lasku wiedeńskiego" umieszczonej przez kompozytora w partyturze cytry. Ten trudno dziś osiągalny instrument zwykle zastępowany. był przez inne, najczęściej smyczki. Orga nizatorom koncertu należą się słowa uznania za wyszukanie solisty na tym niespotykanym instrumencie i zapoznanie słuchaczy z oryginalną wersją utworu. Z kolei walc „Nad pięknym, mod- rym Dunajem" został w stosunku do ^ oryginału wzbogacony o partię wokal. ńą w rzadko spótykanej tesy turze ko- ■ loraturowej. Z przyjemnością 'padzi-wialiśmy lekkość i swobodę, z jaka pa śpiewaczka pokonywała karkołomne || figuracje swojej instrumentalnie po- •; traktowanej partii. Głos koloraturowy i sprawia zwykle na słuchaczach duże m wrażenie. I tym razem dźwięczne ka-skady wysokich, czystych tonów, czy też długie nuty wytrzymywane w naj- -wyższym rejestrze wzbudziły żywioł o. wy aplauz. Głos śpiewaczki zyskalhy jeszcze bardziej, gdyby orkiestra, unie swna widać zbytnio wirem walca, grała nieco ciszej. W drugiej części szczególnie ładnie zabrzmiał nastrojowy „Valse trtste" — ..Smutny walc" J. Sibeliusa wykona-ny przez samą orkiestrę. Kompozytor zastosował tu tłumiki dla in-tTwmen tSlo smyczkoicych, uzyskując w ten prosty i znany sposób wrażenie melancholii i tęsknoty. Efektownie wypadła, też parafraza koncertowa walca „Franęoi.s" zaorana, na zakończani? wieczoru. Ten słynnuwoUr Karasińskie po. jest. jedynym polskim, watpem. kto ry zrobił światową karierę, równa ka, rierze walców. Straussa czy Lcharą „Franęois" usłyszeliśmy w swingującej aranżacji Edwarda Czernego, któ ra • jakkolwiek zabawna, i brawurowa, zbytnio odbiegała charakterem od re-szty pozycji. Orkiestra dobrze się czuła w roli „orkiestry Edwarda Czernego", wykonując kompozycję z bigban dowym zacięciem. JAN MARTINI Strona 6 BEPOBTEBSKIE BIŁlCIi Głos Koszaliński nr 31 Fizylier praskiego pułku O PAWLE Krawcu, fizylierze kompanii desantowej praskiego pp, żołnierzu, który przeszedł szlak bojowy od Lenino do Berlina, usłyszałem po raz pierwszy w Gminnym O-jrodku Kultury w Lipce. — Zbliża się 29 rocznica wyzwolenia Ziemi Złotowskiej, napiszcie o Pawle Krawcu — powiedziano mi. — Tu, w Izbie Pamięci są jego wszystkie odznaczenia bojowe, pamiątki z czasów wojny. To kawaler Orderu Odrodzenia Pol ski, m& Virtuti Militari. Wyzwalał te ziemie a po wojnie osiadł w Smolnicy. Gospodarzy tam na 14 hektarach. Warto go odwiedzić. Pojechałem do Smolnicy. Paweł Kra wiec zaczął opowiadać o swoich ,.zielonych latach" — To już 29 lat minęło, ale niektórych zdarzeń nie można zatrzeć w pamięci. Postrzał w rękę pod Lenino, kontuzja na Grochowie, wreszcie najsmutniejsze wydarzenie, tu nie daleko. W Debrznie zginął mój brat. Przeszedłem cały szlak bojowy. I tu w Smolnicy spotkała się po wojnie moja rodzina. W 1949 roku objąłem gospodarstwo po ojcu i gospodarzę do dziś. Paweł Krawiec podchodzi do szafy, wyciąga dokumenty, podziękowania. Lekko utyka. — To też pamiątka z tamtych czasów — wyjaśnia —. Odra w marcu by wa zimna a skąpałem się w n;ej przy forsowaniu. Teraz czuję to w kościach. Dlaczego osiedlił się właśnie tu. nie wrócił na rodzinną Kielecczyznę? Z wojennych wspominków wyłania się zło towski rozdział bojowej wędrówki. — Więcbork, Sępólno, Złotów, Lipka, Debrzno Frzechodziliśmy tędy w 1945 ro ku. Wielu tu zostało na stałe. Jedni w żołnierskich grobach, inni wrócili tu z Berlina. W po w. człuchowskim mieszka Borysewicz, kolega z drużyny. Spotykamy się czasem... — A tu, w Smolnicy, kilkanaście me trów od moich zabudowań mieściło się niemieckie dowództwo obrony odcinka. Ale wykurzyliśmy ich stąd. To dobrze pamiętam. Wychodzimy przed dom. Paweł Krawiec pokazuje masywne kontury zabudowań. — To tu. Z rozbitych bunkrów do dziś sączy się woda. Kto by tam właził? Głęboko siedzieli ci ich generałowie. Ale i to im nie pomogło. Wiele wydarzeń z bojowego szlaku zapisało się w pamięci Pawła Krawca na trwałe. Były również dni szarej, żoł nierskiej codzienności. Wiele rzeczy zaczyna się jednak zacierać w pamięci. Sierżant Paweł Krawiec odprowadza nas do drogi. Obok niego drepcze kilku letnia wnuczka. Patrzy na płaską równinę. Po raz. pierwszy dostrzegł ją 29 lat temu. I został do dziś. E. BUREL Nadzwyczajnej) złagodzenie kary Są przypadki, gdy winny może liczyć na tzw. nadzwyczajne złagodzenie kary. Okoliczności są różne, np. dotychczasowa nie naganna opinia, niewielki udział w zbiorowym przestępstwie, itp. Nie powinny się jednak zdarzać przy padki, że za podobne wykroczenie jeden sprawca otrzymuje karę trzy razy niższą od drugiego. A taki fakt zdarzył się niedawno w szczecineckim Kolegium do Spraw Wykroczeń. Kilka tygodni temu ukarano kierownika pewnego gospodarstwa rolnego za zatrudnienie w stołówce pracowniczej osoby bez tzw. karty zdrowia. Grzywna orzeczona przez Kolegium do Spraw Wykroczeń w Szczecinku wyniosła 1500 złotych. W uzasadnieniu czytamy m. in. o nagmin-ności takich przypadków, 0 szkodliwości społecznej wykroczenia. Po kilku dniach do tego samego Kolegium wpłynęła sprawa Adama K., kierownika barwickiej wytwór ni przetworów owocowych 1 warzywnych. Inspektorzy Sanepid stwierdzili, że zatrudnił on 20 pracowników również bez kart zdrowia. Barwicki zakład nie ma zbyt pochlebnych opinii u władz sanitarnych. Za nie przestrzeganie przepisów ■anitarnych był nawet żarn knięty. W tym przypadku wyso kość grzywny orzeczonej przez Kolegium wynosiła 400 złotych. Także uzasad nienie znacznie różni się o-d pierwszego. „Kierownik działał w mylnie pojętym interesie społecznym i dla tego orzekamy nadzwyczaj ne złagodzenie kary", —-czytamy w nim. Nie chcę się wdawać w dyskusje o kwalifikacjach prawnych obu tych wy kr o czeń. Jednak nawet laik zauważy ich podobieństwo a nawet zbieżność. Dlacze go więc wyroki różnią się w zasadniczy sposób? (ebe) Przygotowania do połczyńskiego festiwalu POŁCZYN-ZDRÓJ. Niedawno w Połczynie-Zdroju odbyło się pierwsze posiedzę nie komitetu organizacyjnego VIII Festiwalu Zespołów Artystycznych LWP. Na jego czele stanął I sekretarz IvP PZPR w Świdwinie, tow. Jan Kotwa. W obradach komitetu uczestniczył przedstawiciel Głównego Zarządu Politycznego WP, płk Igor Krzemiński. Podsumowano wyniki ubie głorocznej imprezy. Zyskała ona pochlebną ocenę. Organizacja była sprawna. Rozpoczęły się przygotowania do tegorocznego festiwalu. Do połowy maja — jak usta lił komitet — ma być założony nowy dach nad sceną, a otoczenie amfiteatru — obsadzone kwiatami. VIII Festiwal Zespołów Artystycznych LWP odbędzie się w dniach od 4 do 7 lipca i poprzedzi festiwal kołobrzeski. Wezmą w nim udział amatorskie zespoły wojskowe, wybrane spośród 200 działających w całym kraju. Natomiast na imprezach towarzyszących występować będą dwa zespoły zawodowe wojskowe i jeden cywilny. Organizatorzy czynić będą starania o sprowa dzenie któregoś z zagranicznych zespołów 7 krajów socjalistycznych. (war) SŁUPSK. W okresie karnawału dużym powodzeniem cieszą się imprezy choinkowe. W naszym województwie uświetnia je Państwowy Teatr Lalki „Tęcza", w którym przygotowano na tę okazję sztukę Aleksandry Dukland i Gizeli Karłowskiej „Poszukiwacze". W wielu powiatach dzieci obejrzały już historię o zaginięciu mikołajowych paczek. W ich poszukiwaniu uczestniczą zarówno widzowie jak i lalki. Aktorzy „Tęczy" — Alojzy Błaszkiewicz, Teresa Grys-Szyszka, Teresa Kaczorowska, Krystyna Lachowska, Stanisław Szulo, Marek Pawlak, Wanda Wojtaniec i Wiesław Zazula — prowadzą również zabawę dla dzieci, a także konkursy. Sensacyjną akcję sztuki aranżuje czarodziej — Aktor, którego widzimy na zdjęciu. Fot PIOTR KREFT Ponad 4 miliardy złotych w PKO KOSZALIN T danych «tatvstv eznych Oddziału Wojewódzkiego Powszechnej Kasy Oszczędności wynika, że z końcem minionego roku stan wkładów oszczędnościowych Koszałinian osiągnął wy fokość 4,137 milionów złotych, Oszczędności te zostały prze* mieszkańców naszego województwa zgromadzone na 737 tysiącach książeczek PK.O, bądź też ulokowane w postaci premiowych lub oprocentowanych bonów oszczędnościowych, w ciągu roku 1973 wkłady oszczędno* ciowe Koszalinian w PKO powiększyły się o 78S milionów zło tyeh. Oszczędni klienci wzbogacili w ubiegłym roku swoje konta w PKO o 89 milionów zł, dopisa nyth w formie odsetek do wkta dów na książeczkach oszczędno? ciowych, - wartość wygranych premii pieniężnych, -i samochodów wyniosła w ub. r. 23,5 min zł. Warto dodać, że na koszalińskich wkładców oczekuje jeszcze w PKO ponad lfil,4 min zł * racji należnych za rok 1373, a nie dopisanych jeszcze odsetek na książeczkach oszczędnościowych. (woj) NOTATNIK KULTURALNY DRAWSKO. Oszczędnością i pracą ludzie się bogacą" — płosi stare porzekadło, warto o tym pamiętać na co dzień. Tym,czasem odnotowałam ostatnio przykłady nonsensownych poczynań, które Pul6fósei" Jaki jest sens nonsensów szczęście udało się sprawę załatwić „sposobem". Oszczę dzono dzięki temu 150 tys. zł. „Piwnego" nonsensu natomiast nie udało się uniknąć „sposobem". Piwo, to nie to, co belki stropowe. W końcu liczy się również firma. I pewno dlatego kierów ca Browaru w Krotoszynie pokonuje systematycznie 320 km, by dowieźć krotoszyńskie piwo do Kalisza Pomor skiego. Natomiast Browar w Połczynie Zdroju wysyła napój z chmielu do Choszczna, właśnie przez Kalisz Pomorski. Podobnych przykładów możemy znaleźć wiele. Wszy stkle są na pozór uzasadnione — oczywiście zdaniem twórców tych nonsensów. Ale nawet laik bez trudu za uważy, że jest to marnotraw stwo, brak gospodarności, a często zwykłe wygodnictwo. (AZ) być może mają jakiś głębszy, ukryty sens (?), ale na pewno nie znajdują ekonomicznego uzasadnienia. Otóż pewna gminna spółdzielnia w powiecie drawskim stała się inwestorem i wykonawcą obiektu, do budowy którego potrzebne są płyty stropowe. Niemal pod ręką prosperuje producent tych płyt — „Zelgazbet" w Kaliszu Pomorskim, ale spółdzielnię skierowano po płyty do Suwałk. Drobiazg, 300 km. Na REDAKOYZNtgD POCJtlT Koszalińscy matematycy Ostatnio odbyło Me walne zebranie członków Koszalińskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Matematycznego z siedzibą w Słup* tku. na kt,órvm podsumowano dotychczasowa działalność. Oddział istnieje od stycznia 1971 r- i skupi* pracowników naukowych WSN w Słupsku, WSInż. w Koszalinie oraz najbardziej aktywnych nauczycieli matematyki * naszego województwa. Łącznie liczy 34 członków Prezesem jest doc. dr Franciszek Indan — kierownik Zakładu Matematyki WSN w Słupsku. Praca Oddziału rozwija się zasadniczo w trzech kierunkach: podnoszenia poziomu naukowego swoich członków, przez organizowanie odczytów naukowych i dyskusji: rozwoju badań naukowych, udzielania pomocy dydaktycznej nauczycielom matematyki, którzy w związku z ostatnimi zmianami programowymi natrafiają na różne trudności. Posiedzenia naukowe odbywaja się zarówno w Słupsku jak i w Koszalinie. Odbyły się Już 23 takie posiedzenia z czego w ubiegłym roku — R. Ponadto członkowie towarzystwa odwiedzają szkoły średnie, szczególnie w Słupsku, Koszalinie, Człuchowie i Sławnie. gdzie przeprowadzają konsuitacje x nauczycielami matematyki. Istnieje Międzyszkolne Kółko Matematyczne w Słupsku, któremu Oddział pomaga. PyłOby wskazane, aby nauczyciele mający pełne studia wyższe zapisywali się na członków PTM. sekretar* Oddziału PTM msr ZENON JANECZKO Od paru dni „Głos Koszaliński" ukazuje się w nowej szacie graficznej Naszym Czy telnikom zadaliśmy pytanie, CO SĄDZĄ O TEJ ZMIANIE. STEFANIA CZAPSKA, sprzedaic czy ni z kiosku „Ruchu" w Czaplinku: Mnie się podoba, moim kii entom także. Obserwowałam ich reakcję. Niektórzy pytali, co to za święto, że „Głos" taki ładny. Wyjątkowo szybko sprzedałam dzisiaj cały nadział, tj 250 egz. Około południa w kios ku nie było już ani jedne go egzemplarza. HENRYK TYSZKIEWICZ z Białogardu: Tytuł gazety jest wyraźnie wyeksponowany, od razu wiadomo, ja ką gazetę trzyma się w rę ku. Ten nowy układ teks tów też jest korzystniejszy. Łatwiej „złapać" wzrokiem całą stronę. Od góry wiado mo także, jakie treści są na stronie. JOZEF CAŁUS ze Szcze cina: Bardzo często by-wam służbowo w Koszalińskiem, i uważam się za Czytelnika waszej gazety Nowy układ jest korzyst niejszy dla przybysza. Na jednej stronie znajduje wszelkie informacje „co, gdzie, kiedy" — tak jak to jest w innych gazetach. JANUSZ SZYMAŃSKI Wałcz. Gazeta jest teraz bardziej estetyczna, uporządkowana. Nie mogłem, poznać „Głosu", gdy rano wziąłem egzemplarz do ręki. Zmiana zaszła zdecydowanie na korzyść. MIRA JAROSZYK, Koszalin: Dla mnie „bomba". Nareszcie po tylu latach coś się z „Głosem" dzieje. Jakby nowa gazeta zaczęła w Koszalinie wychodzić. Ta nowość była bardzo potrzebna. Mam nadzieje, że ta pierwsza zmiana pociąg nie za sob$ następną: zmia nę zawartości gazety. Także na lepszą. JAN ZERKO, z-ca kierownika Powszechnej Agen cji Handlowej w Koszalinie — Zawsze czytam „Głos", bez względu na jego wygląd, Ale, muszę przyznać, obecnie gazeta ładniej wy gląda. Jest łatwiejsza do czytania, bardziej przejrzy- sta. I tytuły są większe, wyraźniejsze. IRENA MOZDZEti z informacji telefonicznej w Koszalinie: — Pierwsza strona prezentuje się obecnie bardzo okazale, jest bardziej czytelna, jakby miejsca na niej przybyło. Brawa za nową winietę na reszcie widać że to „Głos". Poprzednio trudno było odnaleźć programy radia i TVP, wędrowały z jednej strony na drugą. Cieszę się, tę wróciły na swoje dawne miejsce. SANDOMIERA TRIBA z Koszalina: — Wtorkowy „Głos" przyjęłam jak zupełnie nową gazetę. Wreszcie coś innego. Bardzo mi się podoba. JANUSZ BIELAWSKI, taksówkarz z Koszalina: — Duża, ładna winieta, uporządkowane artykuły, to niewątpliwie atuty nowego „Głosu". Zupełnie inaczej się go czyta. Żeby tak jesz cze było więcej ciekawostek ze świata... ZOFIA JUSIAK, kioskar ka z ul. Młyńskiej: — W tor kową gazetę sprzedawałam jak gorące bułki. Każdy brał ją do ręki z ciekawoś eią, żeby zobaczyć, jakie zmiany nastąpiły. Nie słyszałam głosów krytycznych Ja też wolę obecny „Głos" łatwiej w nim znaleźć arty kuły, które mnie interesują Nie będzie więcej kłopotów z szukaniem „Co, gdzie, kiedy". TADEUSZ WOJCIECHOWSKI, kierownik skle pu mięsnego przy ul. Armii Czerwonej: — Przedterą „Głos" wydawał się trochę szary, ponury. Teraz jest bardzo żywy, duże tytuły rzucają się w oczy. Każdy artykuł jest oddzielony liniami, w kwadratach, pros tokątach. To jest przejrzyste. Dobrze, że radio i telewizja wróciły na stronę koszalińską. Podziwiam szczerze pracowników „Gło su", $e tak sprawnie umieli przeprowadzić jego reor ganizację, wiedzieli, co się spodoba czytelnikom. Mała uwaga — jako pracownik handlu chciałbym znaleźć więcej artykułów mobilizu jących ludzi do zaintereso wania się pracą w sklepie. OD REDAKCJI: Mile zaskoczyła nas jednomyślność Czytelników, u których zasięgnęliśmy opinii na temat no wei szaty graficznej gazety. Cieszy nas to, ale zdajemy sobie sprawę, że w wypowiedziach Państwa było sporo kurtuazji. , Notowały! WANDA REBAC7 ANNA ZALEWSKA IV TURNIEJ RECYTATORSKI POEZJI NORWIDA ZŁOTÓW. PDK w Złotowie przygotowuje kolejną imprezę dla najlepszych recytatorów z województwa koszalińskiego i regionu nad noteckiego. Celem jest popularyzacja twórczości Cypriana Kamila Norwida. Tur niej odbędzie się w kategorii indywidualnej i zespołowej 19 maja br. w Złotowie. Najlepsza reprezentacja po wiatu otrzyma puchar, Szcz® gółowych informacji udzielają powiatowe domy kultury, jwa DNI REGIONALNEJ KSIĄŻKI W WAŁCZU WAŁCZ. W dniach od 21—24 lutego br. trwać będą w Wałczu Dni Regionalnej Książki. Głównymi organizatorami imprezy są Zarząd Główny Koszalińskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego i Wydział Oświaty, i Wychowania oraz Kultury, Urzędu Powiatowego w Wałczu. W programie „Dni" jest m. in. sympozjum na temat książek regionalnych, liczna spotkania z literatami szkołach i placówkach kultu ralnych powiatu wałeckiego, quiz o książce regionalnej, koncert w wykonaniu Zespo łu Pieśni i Tańca Ziemi By-towskiej oraz eliminacje w® jewódzkie konkursu na piosenkę żołnierską i radziecką, KAFELKI Z ODPADÓW POLISTYRENU 81 ANO W, Kolorowe płytki i polistyrenu okazały się ryn kową efemerydą. Pokąsały się na rynku, wzbudziły duże zainteresowanie i znikły. Spółdzielnia im. 1000-lecia w Świdwinie na skutek braku surowca — styrenu pochodzącego głównie z importu, przerwała ich produkcję. Podjął ją, korzystając z od padów styrenu i innych tworzyw prywatny wytwórca w Sianowie. WTytwarza płytki w różnych kolorach i rozmia rach — na życzenie klienta, (włl (5lo$ Kosza fiński nr 31 Strona 7 GDY w niedzielnej gazecie przeczytałam notatkę pt. Kolorowa kosmetyczka'' — żal ścisnął mi serce, t ręka sama sięgnęła po pióro... O kosmetyczce naszej kamieniczki chciałabym "tonąć parę słów. Żłotowianką jestem od urodzenia, a w budynku przy ul. Staszica 2 mieszkam od lat 10 Mieszka nas tu 12 rodzin, przeważnie starszych osób, rencistów i emerytów. Sama ulica stanowi przedłużenie ul. Obrońców Warszawy — tej części ...starego" Złotowa, ulicy ładnej . o barwnych, gustownie odnowionych frontonach domów, sprawiającej na przechodniu jak najlepsze wrażenie. I nasza Staszica jest niebrzydka, wiosną i latem pełna zieloni i kwiatów, sta rannie pielęgnowanych w utrzymywanych tu przez wszystkich ogródkach przed domami. Mieszka więc nam się bardzo dobrze i przyjemnie, ale... Powodem naszego niezadowolenia, ba niepokoju — jest fakt, że dom nasz z roku na rok staje się coraz bardziej ..odarty' 'z tynków zewnętrznych, które opadają przy każdym silniejszym pod muchu wiatru. Boimy się wtedy wycho dzić z bramy, czekając, czy płaty tynku spadną nam na głowę, czy nie,.. Potrzebne nowe tynki O odnowienie elewacji zewnętrznych budynków przy ul. Staszica zwracaliśmy się do władz miejskich kilkakrotnie. Zapewniano nas, że takie roboty zostały ujęte w planie remontów — a-le na zapewnieniach się kończyło. Hozu. mierny, że nie można wszystkiego zrobić od razu — chcielibyśmy jednak, by i nasza ulica prezentowała się równie estetycznie, jak Obrońców Warszawy, tym bardziej, że to przez Staszica wjeż dża i wyjeżdża się ze Złotowa w kierunku Piły i Poznania. Jak nam wiadomo i w bieżącym roku Złotów nie ma zamiaru rezygnować z walki o tytuł mistrza gospodarności. Warto się chyba zatroszczyć, by w o-siągnięciu sukcesu nie przeszkodziła jed na „oskubana" posesja w mieście skądinąd tak pełnym urody.... W imieniu lokatorów budynku nr 2 przy ul. Staszica w Złotowie, (nazwisko znane redakcji) STAŁA CZYTELNICZKA który uległ wypadkowi przy pracy... Takie tragiczne wypadki przytrafiają się też żołnierzom służby zasadniczej lub odbywającym ćwiczenia. Bywa, że w czasie służby żołnierz zapada na chorobę, pozostającą — jak to określają przepisy — w związku ze służbą wojskową, i mimo starannego leczenia umiera. W takich sytuacjach przepisy przewidują jednorazowe odszkodowanie na rzecz członków najbliższej rodziny żołnierza, a mianowi cie: — małżonka (z reguły tony), przy czym jedynym warunkiem jest tu pozostawanie we wspólności mał żeńskiej (bez względu na to czy pracuje bądź ma jakieś inne źródło utrzymania), — dzieci, wnuków, rodzeństwa. jeżeli w dniu śrnier ci żołnierza spełniają warunki wymagane do u-zyskania renty rodzinnej (wiek do 16 lat, a dla u-cżących się do 24 lat, bez względu zaś na wiek w razie inwalidztwa I lub II grupy powstałego przed ukończeniem 16 względnie 24 lat życia), — rodziców, spełniających warunki wymagane do uzyskania renty rodzinnej (a więc pozostawanie na utrzymaniu, wychowy wanie dziecka, inwalidztwo, ukończenie 65 lat życia przez ojca, 50 lat przez matkę). Trzeba tu jednak dodać, te minister obrony narodowej może przyznać odszkodowanie członkom rodziny, którzy warunków tych nie spełniają albo nawet innej bliskiej oinserza zmarłemu osobie (jako taką uważać mo£na też tzw, ,,nieślubna żonę"). Odszkodowanie wynosi: — dla małżonka (z reguły żony) — 40.000 zł, — dla sieroty zupełnej — 40 000 zł, — dla rodziców (obojga) — 40.000 zł, a dla ojca lub matki, gdy jest on(a) jedynym pozostałym członkiem rodziny —* 25.000 zł, — dla innego członka rodziny — 10.000 zł. Przykładowo więc, gdy po żołnierzu zostaje: — żona i dziecko, odszkodowanie wynosi 50.000 zł. (żona 40.000 zł i dziecko 10.000 zł), — żona i ojciec żołnierza — 50.000 zł (żona 40.000 zł, ojciec 10.000 zł), — dwóch małoletnich braci — 20.000 zł (po 10.000 zł na każdego). (Interpress) Drużyny podwórkowe z niecierpliwością oczekują na nowy sezon piłkarski. Nie wątpimy, że do tej bramki niejednokrotnie wpadnie piłka, celnie skierowana przez napastników „Ruc.hu"* Fot. J. Patan Iiaformiatemigr m Rcfidzimif Odpowidflsmaif URLOP MŁODOCIANEGO N. K„ Zlotów: — Mam 17 lat, uczę gię w szkole dla pracujących. Od 1 czer wca 1973 r. zacząłem praco wać. W jakim wymiarze przysługuje mi urlop wypoczynkowy? Jeżeli w bieżącym roku kalendarzowym kończy Pan 18 lat, to wymiar urlopu za rok 1974 wynosi 20 dni roboczych — o ile nie, to 26 dni roboczych. Pracownik młodociany nabywa prawo do urlopu wy poczynkowego po przepracowaniu 6 miesięcy i przysługuje mu wtedy 12 dni roboczych urlopu. Po roku pracy ponadto przysługuje mu urlop w wymiarze 26 dni roboczych (niezależnie od urlopu wykorzystanego poprzednio). Jednakże w tym roku kalendarzowym, w którym pracownik młodociany kończy 18 lat, przysługuje mu urlop w wymiarze ?0 dni roboczych. Tak stanowi art. 20 ustawy z 29 kwietnia 1969 ro ku o pracowniczych urlopach wypoczynkowych (Dz. U. nr 12, poz. 85). Pracownik młodociany, któ ry się dokształca, powinien otrzymywać urlop w czasie ferii szkolnych, zgodnie z art. 21. ww ustawy, (X) NIEOBECNOŚĆ W PRACY NIE USPRAWIEDLIWIONA W. D„ pow. Drawsko: — w listopadzie zgłosiłem się na leczenie do poradni prze ciwalkoholowej i przez trzy dni nie byłem obecny w pracy. W tych dniach lekarz w książeczce ubez- pieczeniowej wpisał „porada" jednak nie udzielił zwolnienia lekarskiego na obowiązującym druku. Kie równik zakładu uznał te dni za nie usprawiedliwioną nieobecność w pracy, po- trąci! zasiłek rodzinny a ponadto udzielił mi ostrzeżenia twierdząc, że jeżeli pracownik przez trzy kolej ne dni zgłasza się do lekarza to powinien otrzymać zwol nienie lekarskie. Czy kierownik zakładu ma rację? Niewątpliwie tak. Gdyby przyjąć inne rozumowanie, to wystarczyłoby, że zdrowy pracownik zgłosi się do lekarza a lekarz pod odpowiednią datą wpisze „porada" i wtedy każdy dzień nieobecności w pracy byłby uz/nany za usprawiedliwiony. Obowiązujące przepisy takiej możliwości nie prze widują. Dla uzyskania pora dy lekarskiej nie trzeba zresztą tracić całego dnia. W opisanym przypadku kie równik mógł uznać za u-sprawiedliwiony najwyżej jeden dzień, nie miał nato rniaśt obowiązku uznać nie obecność w pracy w dniach następnych skoro zwolnienia lekarskiego na obowiązującym druku Pan nie przedłożył. (Jabł-x) OKRES WYCZEKIWANIA NA ZASIŁEK I. C., pow. Słupsk: — Po przepracowaniu 4 dni w przedsiębiorstwie państwo wym wracając z pracy do domu uległem wypadkowi. Z tesro powodu lekarz u-dzielił mi 60 dni zwolenie-nia z pracy, za który to o-kres administracja zakładu pracy odmawia mi wypłaty zasiłku chorobowego, twierdząc, ic nie przepraco wałem wymaganego przepl sami okresu wyczekiwania. Poprzednio pracowałem do rywczo. Stanowisko zakładu pracy jest sprzeczne z przepisami ustawy z 6 VII 1972 r. o podwyższeniu zasiłków przysługujących z u-bezpieczenia społecznego w razie choroby pracownika (Dz. U. nr 27, poz. 191) o-raz instrukcją ZUS w spra wie zasiłków z ubezpieczenia społecznego (Dz. Urz. ZUS nr 8—10 z 10 lipca 1972 r, poz. 21). Wypadek w drodze z pracy do domu przepisy te traktują jako wypadek w związku z zatrudnieniem (nie mylić z wypadkiem przy pracy)«Wy żej wymieniona instrukcja nie stawia warunku, aby w Pana przypadku sto sować okres wyczekiwania na zasiłek chorobowy. Zakład pracy winien więc wypłacić zasiłek chorobowy już od pierwszego dnia czasowej niezdolności do pracy po przedłożeniu przez Pana zwolnienia lekarskiego na druku Mz L-4a z wpisanym numerem statystycznym wypad ku w zatrudnieniu. (L-X) NIEPRZYJĘCIE ZMIENIONYCH WARUNKÓW PRACY S. M., Wrześnlca: — W poprzednim zakładzie pracy przepracowałem ponad 10 lat. Stosunek pracy został rozwiązany 31 sierpnia 1973 r. dlatego, że jak wpi sano w legitymacji ubezpieczeniowej — nastąpiło „nieprzyjęcie nowych wa runków pracy". Obecnie by ły zakład, mimo że przepra cowałem 8 miesięcy w 1973 r.f odmawia mi prawa do „trzynastki". W nowym za kładzie pracy, w którym podjąłem zatrudnienie 6. IX 1973 r. musiałem wycze kiwać 3 miesiące na zasiłek rodzinny, a teraz twierdzą, że urlop otrzymam po prze pracowaniu jednego roku. Jestem traktowany tak, jak Sfdybym to ja rozwiązał stosunek pracy i utra cił ciągłość pracy. Proszę o wyjaśnienie. Takiego sposobu rozwiąza nia stosunku pracy jak wpisano w legitymacji u-bezpieczeniówej nie przewi duje zarządzenie nr 31 mini stra pracy, płac i spraw socjalnych z 8 czerwca 1973 r. w sprawie wpisów w le gitymacjach ubezpieczeniowych o sposobie rozwiążą nia stosunku pracy... (Dz. Urz. MPPiSS nr 3, poz. 4). Jeżeli były zakład pracy wypowiedział Panu dotychczasowe warunki pracy lub płacy pod rygorem rozwią zania stosunku pracy, Pan natomiast na proponowane warunki nie wyraził zgody — uznaje się, że stosunek pracy został rozwiązany w drodze dokonanego wypowiedzenia przez zakład pra cy. Zakład pracy obowi a za ny był zatem do wpisania adnotacji w legitymacji u-bezpieczeniowej o rozwiąza niu stosunku pracy w drodze wypowiedzenia przez zakład pracy (§ 6 ust. 1 pkt. 1 ww zarządzenia). "W powyższej sytuacji zachował Pan prawo do świad czeń w byłym zakładzie pracy a m, in. do urlopu i funduszu zakładowego oraz prawo do zasiłku rodzinne go od chwili podjęcia nowej pracy. W obecnym zakładzie pracy prawo do ur lopu wypoczynkowego za rok 1974 nabył Pan z dniem 1 stycznia br. w wymiarze 26 dni roboczych. Powi nien Pan wystąpić do byłego zakładu pracy o zmia nę treści wpisu w książecz ce ubezpieczeniowej. DOGI młode — sprzedam. Kota* brzeg, Żurawia 8, tel. 3S-4S. Gp-551 DOM Jednorodzinny * nową dóbr?:?? prosperująca lakiernią samochodową w Pozna nur pilnie sprzedam. Tel, 455-fi6 Eugeniusz Kra u?. Gp—547 KORESPONDENCYJNE Biuro Matrymonialne „Laura" poleca usługi. Informacja 20 ż! znaczkami. 50—950 Wrocław 2, skrytka pocztowa 800. K-28/K-0 OŚRODEK Szkolenia Zawodowego Kierowców LOK w Koszalinie, Racławicka 1, tel. 243-56 przyjmuje dodatkowe zapisy na kurs kierowców kat. C, D oraz zapisy na kurs kierowców kat. A + B (amatorskie). Otwarcie kursów wszystkich kategorii < lutego 1974 r. o godz, 17. K-389-0 WOJEWÓDZKI Zakład Doskonalenia Zawodowego Oddział Złocie-j nieć organizuje w Świdwinie kurs ' przyuczenia do obsługi ręcznych maszyn dziewiarskich Zapisy przyj j muje dział kadr i szkolenia Drie-j wiarskich Zakładów Przemysłu! Terenowego „Rega" w Świdwinie.! Dyrekcja DZPT „R«ga'» zatrudni; absolwentki kursu do pracy na-j kłariczei na maszynach dziewiarskich dostarczonych prze* przedsiębiorstwo. K-40S-0 KURSY palaczy kotłów centralnego ogrzewania i przemysłowych organizuje w Słupsku Wo-iewódrki Zakład Doskonalenia Zawodowego. Zapisy WZDZ Słupsk ul. Grodzka 9, teł. 20-04. K-397-0 KURSY spawania elektrycznego i gazowego wyuczające zawodu prowadzi w Słupsku Wojewódzki Zakład Doskonalenia Zawodowego. Dodatkowe zapisy WZDZ Słupsk, ul. Grodzka 9, tel. 20-04. K-3S8-0 KUPfjj fiom jedno- lub dwurodzinny w Kołobrzegu albo w pobliżu. Kołobrzeg, tel. 44-58, po godz. 16. ____________G P' ZAMIENIĘ. M-3, spółdzielcze. Cze stoehowa, na M-2 Kołobrzeg, tel. 25-65. Gp-4fil-0 DO WYNAJĘCIA mieszkanie dwa pokoje, kuchnia, łazienka w Koszalinie na dwa lata. Płatne z gft-n;.JeL 225-13. ^ Gp-54.; INŻYNIFI? 7. inną l dzieckiem poszukuje mieszkania w Koszalinie, Tel. 243-59, godz. 7—15 Mazurowski, ________G—546 PRZYJMĘ pomoc do dziecka. Ko- ZGUBIONO dowód reiestracvinv szalin, ul. Tuwima 14/1. G—545 przyczepy niskópodwoziowej 4S-2S ---------— ---------------KK książki gwarancyjnej nr DZIS zgłoszenie, d*!S naprawa telewizora. Gwarancją półroczna. Sławny telefon 39-28. G-27i-« KURSY kwalifikacyjne na tytuły mistrza i czeladnika w różnych zawodach organizuje w Słupsku Wojewódzki Zakład Doskonalenia Zawodowego. Zapisy WZDZ Słupsk, ul. Grodzka 9, tel. 20-04. K-399-0 KURSY kroju i szycia wieczorowe organizuje w Słupsku Woje* wódaki Zakład Doskonalenia Zawodowego. Zapiśy WZDZ Słupsk, ul. Grodzka 9, tel. 20-04. K-400-0 0005124 ciągnika DUTKA oraz zeszy tu ewidencyjnego pracy sprzętu. K-339-0 Wyrazy głębokiego współczucia koledze mgr. Kazimierzowi Frydrychowiczowi z powodu fcgomi OJCA składa GRONO PRZYJACIÓŁ Wyrazy szczerego współczucia Wyrazy głębokiego współczucia Koledze Januszowi żylakowi s powodu zgonu MATKI składają Zbigniewowi Stawarskiemu i powodu śmierci MATKI składa RADA ZAKŁADOWA, ZARZĄD, POP,, RADA SPÓŁDZIELNI, ora* PRACOWNICY WSPF-K GRONO PEDAGOGICZNE KOLEŻANKI j KOLEDZY I ROKU TECHNIKUM DENT YSTYCZNEGO PODZIĘKOWANIE Wszystkim, którzy oddali ostatnia przysługę naszemu drogiemu Ojcu Szymonowi Fałatowi serdeczne podziękowanie składa RODZINA I WOJEWÓDZKIEGO PRZEDSIĘBIORSTWA USŁUG MOTORYZACYJNYCH | ©fepuf^ branty ssEklarskiel. 4 w spakres^: H mifowatnis szkła {iuw«nhl, cółlt!. płyty ł!p») O pr@duke|l e*ysłych suwanek i pi&łak j| sxkło SI mm do s^klcnifl okien « wsklarnl z warunkiem odbioru loco nasz magazyn. ZGŁOSZENIA PRZYJMUJE; WOJEWÓDZKIE PRZEDSIĘBIORSTWO 4 USiUG MOTORYZACYJNYCH 4 SZUFIERNIA SZKŁA . ♦ GDYNIA-REDŁOWO, ul. Łużycka 9, tel. 22-12-13gf 1 OKRĘGOWA SPÓŁDZIELNIA MLECZARSKA w SŁAWNIE ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na wykonanie ow robót: 1) czyszczenie kotła parowego stojącego, o pow, ogrzewania 15 m* w śmietanczarni Barzowice; 2) montaż sprężarki 3 W92SA w O/P Polanów; 3) montaż skraplacza natryskowo-wyparnego SNW»B5 w O/P Sławno; 4) demontaż oraz montaż nowej sprężarki SW92SA w Sławnie; 5) budowa punktów skupu mleka w miejscowościach- Postomino, Królewo, Glężnowo i Sulechowo wg typowej dokumentacji; modernizacja punktu mleka w Wiekowie; 7) malowanie dwudziestu punktów skupu mleka, na terenie pow. Sławno; 8) remont kapitalny punktu skupu mleka w St. Jarosławiu? 9) wykonanie elewacji w zakładzie produkcyjnym Sławno, malowanie pomieszczeń biurowych oraz naprawa dach!?; 10) wykonanie instalacji elektrycznej sterowniczej do modernizacji urządzeń chłodniczych w Darłowie, Na ww prace bliższe szczegóły do uzgodnienia w dziale gł, mechanika. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Oferty należy składać w ciągu 10 dni od daty ukazania sic ogłoszenia. Zastrzega się wybór oferenta lub unieważnienie przetargu bez podania przyczyn. Iv-*? 3 MIEJSKI ZARZĄD BUDYNKÓW MIESZKALNYCH w KOSZALINIE, ul Bieruta 24, ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na wykonanie następujących robót: 1) elewacji zewnętrznej budynków mieszkalnych łącznie I kolorystyką przemurowanie główek kominowych I robo* tami dekarsko-blacharskimi na terenie m. Koszalina o wartości 1,500 tys. zł. Dokumentacja techniczna do wglądu w MŻBM, w dziale dokumentacji i nadzoru — Koszalin, ul. Bieruta 26 a, pokój 16; 2) budowa osłon śmietnikowych na terenie m. Koszalina, o wartości 200 tys. zł. Dokumentacja techniczna do wglądu w M£BM; 3) przemurowanie główek kominowych na budynkach mieszkalnych w śródmieściu m. Koszalina, o wartości 10Ó tys. zł; 4) domurowanle przewodów kominowych w budynkach mieszkalnych na terenie m. Koszalina. Wartość robót ca 300 tys. zł. Dokumentacja do wglądu w MZBM Koszalin, Termin wykonania robót ustala się: 1) dla elewacji od 15 IV do 30 X 1974 r. 2) dla śmietników od 15 IV do 30 XI 1974 r. 5) dla główek kominowych od 15 IV do 30 VIII 1974 r, 4) dla dobudowy kominów od 20 IT do 30 V 1974 r, Oferty w zalakowanych kopertach, należy składać do 15 II 1974 r. pod adresem Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych w Koszalinie ul. Bieruta 2f>. Otwarcie ofert nastąpi 19 II 1974 r. o godz. 10 w biurze Dyrekcji MZBM, W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Zastrzega się prawo wyboru oferenta. ___' K-380-0 CHOJNICKIE ZAKŁADY MEBLARSKIE PRZEMYSŁU TERENOWEGO w CHOJNICACH, ul. Cechowa 3 poszukują wykonawcy uspołecznionego, na wykonanie remontu kapitalnego zewnętrznej sieci centralnego ogrzewania w zakładzie nr 1 w Chojnicach, ul. Gdańska 58, Ogólna wartość ro~ bót budowlano-montażowych wynosi 1.520 tys. zł. Zakres robót obejmuje przebudowę i odwodnienie kotłowni i kanałów. sieć zewnętrzną parową w kanałach, przepompownię kondensatu. Dokumentacja pro.iektowo-kosztorysowa znajduje" się w dziale gł. mechanika, tel. 25-63. K-395 ZAKŁAD BUDŻETOWY PRZEDSZKOLI MIEJSKICH w KOSZALINIE, ul. Tuwima t ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na wykonanie remontu kapitalnego w Przedszkolu nr 7 w Koszalinie, przy ul. Armii Czerwonej 44, Remont obejmuje prace: murowe, elewacyjne. wodno-kana-lizacyjne i c.o., elektryczne, stolarskie, malarskie i dekarskie. Wartość kosztorysowa robót około 760.000 zł. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Oferty prosimy składać pod adresem Zakładu Budżetowego, do 9 II 1974 r. Otwarcie ofert nastąpi II II 1974 r. Zastrzega się prawo wyboru oferenta bez podania przyczyn. K-395 GORZOWSKIE ZAKŁADY CERAMIKI BUDOWLANEJ w SKWIERZYNIE, pl. Rewolucji Październikowej 1, pow. Gorzów Wlkp. ogłaszają PRZETARG NIEOGRANICZONY na wykonanie wystroju wnętrz klubokawiarni i jadalni w Ośrodku Wczasowo-Wypoczynkowym GZCB w Ustroniu Morskim. Dokumentacja zakresu prac stolarskich do wglądu w dziale gł. mechanika GZCB w Skwierzynie. Ogólna wartość prac ca 200 tys. zł. W przetargu mogą uczestniczyć przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielnie i prywatne zrzeszone w RSZiZ. Oferty należy kierować do GZCB w Skwierzynie do 7 II 1974 r. Przetarg odbędzie się 8 II 1974 r,. o godzinie 10. w siedzibie przedsiębiorstwa. Zastrzega się wybór oferenta lub unieważnienie przetargu bez podania przyczyn. K-394-0 KOSZALIŃSKA CENTRALA MATERIAŁÓW BUDOWLANYCH w KOSZALINIE, ul. Mickiewicza 26, zatrudni na* tychmiast KIEROWNIKA DZIAŁU ORGANIZACYJNEGO, MAGAZYNIERÓW, ROBOTNIROW obsługujących wózki wysokiego układania. Ponadto zatrudni się MECHANIKA SAMOCHODOWEGO na cały ewentualnie pół etatu. Warunki pracy i płacy do uzgodnienia w biurze Centrali, przy ul. Mickiewicza 26, II piętro. K-363-0 KOSZALIŃSKA CENTRALA MATERIAŁÓW BUDOWLANYCH w KOSZALINIE, ul. Mickiewicza 26 zatrudni natychmiast w HURTOWNI nr S w SŁUPSKU trzech MAGAZYNIERÓW. Warunki pracy i płacy do uzgodnienia w Hurtowni nr 3 w Słupsku, ul. Grunwaldzka 3. K-336-0 G/os Kószćlińsk! ńr X SŁUPSK Strono 9 „Gmina - mistrz gospodarności" Zaproszenie do konkursu Nie zabraknie między-ubiegającymi się o ten zaszczytny tytuł także gmin z powiatu słupskiego. W miniony wtorek odbyło się pierwsze posiedzenie zespołu powiatowego, na którym omówiono warunki konkursu i opracowano harmonogram przedsięwzięć dla poszczególnych gmin. Przewodniczącym został zastępca naczelnika powiatu, Stanisław Cżupajło, jegó zastępcami: sekretarz KMiP PZPR, Zygmunt Kołodziej i sekretarz PK ZSL, Antoni Ciepłuch. najlepsze osiągnięcia w kąż- Niezależnie od ogólnopolskiego konkursu, Urząd Powiatowy postanowił utrzymać tradycje i przeprowadzić drugi już raz powiatowy konkurs na „najpiękniejszą wieś i PGR" Przeglądając regulamin konkursu należy stwierdzić, że nasze gminy mają olbrzymie szanse na wysokie lokaty. Kryteria bowiem wymieniają takie punkty jak: aktywność społeczna mieszkańców gmin, zwiększanie produkcji rolnej, rozwój kultilry poprawa warunków bytu. Nagrody dla gmin są wysó kie: 1 — 5 min zł, II — po 4 min, III — po 3 min, IV — po 2 min zł. Ponadto za dym województwie przyznanych zostanie 3—5 nagród na łączną sumę 4 min zł oraz 5 wyróżnień po pół min zł dla tych gmin. które osiąg ną najlepsze wyniki w produkcji towarowej roślinnej i zwierzęcej, gospodarce komunalnej i w pracach społecznych, usługach dla rolnic twa oraz dla ludności. Wszystkie gminy mogą się pokusić 0 zdobycie nagród. Przecież już w minionym roku mieliśmy okazję przekonać się, że społeczeństwo wsi słupskiej może nie tylko zmienić wygląd swych miejscowości, ale i uzyskiwać bardzo wysokię efekty w produkcji rolnej. (mef) Jak już informowaliśmy, na ulicy 9 Marca rozpoczęto budową przejścia podziemnego dla pieszych. Tunel pod jezdnią, o szerokości 6 metrów, połączy w przyszłości skwer przy ul Starzyńskiego z ulicą Bema Będzie to zarązem najbezpieczniejsza droga komunikacyjna dla pieszych w tym newralgicznym punkcie miasta. Na zdjęciu: koparka z Oddzirlu „Transbud" dokonuje wykopów na ul. 9 Marca. (wir) Fot.: I. Wojtkiewicz Szybsze połączenia telefoniczne Czynna od 2 lat automatyczna linia telefoniczna do Koszalina cieszy się dużym powodzeniem. Zdarza się więc i tak, że kto nie może w ten sposób się dodzwonić — zamawia po staremu rozmowę na międzymiastowej. Ale to nie jest rozwiązanie. Dyrektor Rejonowego Ufzę du Telekomunikacyjnego Wła dysław Bućko zapowiada w tym roku poprawę łączności ńa tej linii, i tęy już w.dru- gim kwartale. Będzie szańSa dotarcia do abonentów w Koszalinie. Poprawi się rów nież łączność w ódwrótńym kierunku. W tym roku również dyrekcja Okręgu w Szczucinie ma zamiar uruchomić połą czenie Słupska z Trójmiastem (w obu kierunkach). Mieszkańców Ustki ućie-szy przyjęcie przez Słupskie Przedsiębiorstwo Budowlane dó portfelu zleceń budówy obiektu nowej centrali. W Czwartym kwartalę przyszłe go roku łącznościowcy spodziewają się podjąć próbę za montowania nowych urządzeń. Natomiast wcześniej, jesz cze w IV kwartale tego roku, łącznościowcy przyłączą do węzła słupskiego (na ruch automatyczny) Potęgowo (ze Stowięcinem i ŁUpawą) oraz (jJłówczyce (z Pobłociem). Tamtejsi abonenci uzyskają połączenie z centralami w Sławnie i Koszalinie, a w przyszłości — również z Trój miastem. Pozostanie jeszcze do u-sprawnienia łączność z Dam nicą, Dębnicą Kaszubską i Smołdzinem. Ale i te miejscowości uzyskają z czasem łączność automatyczną ze Słupskiem. TEATR ZAPRASZA Przed eliminacjami Jak już informowaliśmy. Powiatowy Dom Kultury ogłosił konsultacji muzyczne (poniedziałki. czwartki, godz. 17—19' przed Konkursem Piosenki Radzieckiej i Konkursem Piosenki Żołnierskiej. Zgłoszenia do obydwu eliminacji przyjmuje jeszcze dzisiaj Dział Instrukcyjno-Metodyczny PDK, tel. 47-07. Wędkarze - miastu Jako pierwsi w tym roku zgłosili udział w pracy spo łecznej na rzecz miasta członkowie koła wędkarskiego w Ustce. Podczas walnego zebrania podjęli oni zobowiązanie przepraco wania 1000 godzin przy bu dowie stadionu miejskiego. (f) ■IWIIII ■ III .........III III HM................. Od jutra Bałtycki Teatr Dramatyczny wystawia na słupskiej scenie „Kolędników", widowisko jasełkowe z tańcami i muzyką bęato-wą. Na zdjęciu (od lewej) w jedńej ze scen: Iwona Biernacka, Stefania Massalska i Małgorzata Szudarska. Przedstawienia, w piątki i soboty o godz. 19, w niedzielę o godz. 18. Rok nowoczesności dla „Alki" Większość słupskich przedsiębiorstw i zakładów dobrze wystartowała do zadań tego roku. Równie pozytywne wiadomości mamy z kombinatu „Alka". Rok 1974 uznano w kombinacie jako rok nowoczesności i dalszej poprawy jakości wyrobów. Jeśli chodzi o obuwie chłopięce i dziecięce, to również będzie kilkanaście nowych wzorów, wśród których uwa gę zwracają formy z surowców termokauczukowych, na spodach gumowych i styro-gumowych. . Chociaż minął już miesiąc nowego roku, to jeszcze teraz dokonuje się podsumowa nia działalności przedsiębiorstw i zakładów. Za rok 1973 „Alka" w skali zjedno- W I półroczu przewiduje się 70 nowych wzorów Obuwia damskiego, a w drugim — 50. Będą to buciki na wysokich obcasach, z platformą o lekkich kształtach, z tworzyw wierzchnich dwubarw-nych, na spodach poliuretanowych. Ponadto we wzor-cowni kilka wzorów obuwia paskowego, zgrzewanego prą dami wysokich częstotliwości (całkowicie wyfelimińó-w&no szycie). czenia uplasowała się zdecydowanie w czołówce (II m.), Modne fasony i coraz lepsza jakość, tó podstawa do wejścia na rynki zagraniczne. Rzeczywiście, jest coraz więcej kontrahentów,,W grud niu ub. r. na listę odbiorców wpisano kilka krajów afrykańskich, Szwecję, Australię i Stany Zjednoczone oraz wszystkie kraje demokracji ludowej. Ogólnie rzecz biorąc, czwarta część produkcji „Alki" przeznaczona jest na eksport. Wreszcie meldunek z ostat nich dni — kombinat jest w przededniu wprowadzenia nowych form zarządzania i organizacji, (mef) mmt Już 248 gospodarstw specjalistycznych Jak we wszystkich innych dziedzinach, tak i w rolnictwie najbardziej opłaca się specjalizacja. Wielu rolników, mieszkańców powiatu słupskiego, miało możność przekonać się o tym. Jeżeli sąsiadowi coś się udaje, dlaczego i mnie nie ma się udać? — W ten sposób powstało już w powiecie 248 gospodarstw specjalistycznych. Wszystkie uzyskują lepsze wyniki niż poprzednio, kiedy to produkowało się tradycyjnie, to znaczy: wszystkiego po trochu. 46 gospodarstw specjalizuje się w hodowli tuczników. Najlepsze wyniki uzyskują: Władysław Nowak z Mielna, Feliks Zieliński zę Szczypko-wić, Stefan Skrzypek z Lu-lemina, Ignacy Zdunek z Gąbina i Antoni Stec z Włyn kówka. Łącznie z 46 gospodarstw sprzedano ponad 200 ton tuczników. 167 gospodarstw specjalizuje się w produkcji mleka. W tych gospodarstwach wyprodukowano 3,2 min litrów mleka, przy średniej rocznej od krowy 3315 litrów. Powyżej 4 tys. litrów uzyskują Stanisław Nowicki (Żar-kowo), Józef Słupik (Żarko-wo), Marian Szyposzyński (Drzeżewo), Stanisław Gre-gorek (Kończewo), Adam Turek (Objazda) i Szczepan Sołtys (Włynkówkó). 24 gospodarstwa nastawio- ne są na produkcję warchlaków. Najwięcej w minionym roku sprzedali: Marian Fe-dorski — 324 szt. i Władysław Napawaniec — 208 szt. Zarejestrowano 5 gospodarstw specjalizujących się w opasach bydła, a między nimi wyróżnia się Wiktor Betiuk z Wodnicy, który sprzedał ponad 4 tony żywca wołowego. I wreszcie 5 gospodarstw nastawionych jest na produkcję wełny. Każde stado podstawowe liczy ponad 100 sztuk owiec. Erwin Grunwald ze Smołdzina sprzedał 385 kg wełny, a Michał Śpiewak —. 487 kg. Teń ostatni powiększył ostatnio stado do 185 sztuk. (mef) „GŁOŚ KOSZALIŃSKI" — organ KW PZPR. Redaguje Kolegium — ul. Zwycięstwa 137/139 (budynek WRZZ) 75-604 Koszalin. Telefony: centrala — 279-21 (łączy ze wszystkimi działami). Red. nacz. i sekretariat — 226-93, z-ca red. nacz, — 242-08, sekr. red. — 251-01, z-ca sekr. red. — 233-09, Działy: Partyjny — 251-14, Ekonomiczny — 243-53, Rolny — 245-59, Miejski — 224-95, terenowy — 251-57, Kulturalny i Sportowy — 251-40, Łączności z Czytelnikami — 250-05. Redakcja nocna (ul. Alfreda Lampego 20) — 248-23, Dz. Sportowy — 246-51, red. dyżurny — 244-75. „GŁOS SM PSKI" — nlac Zwycięstwa 2, I piętro, 78-201 Słupek, tel. 51-95 Biuro Ogłoszeń Koszalińskiego Wydawnictwa Prasowego — ul. Pawła Findera 27,a, 75-721 Koszalin, tel. 222-91. Wpł ty na prenumeratę (miesięczna — 30,50 zł, kwartalna — 91 zł, półroczna 182 7.ł roczna — 364 zł), przyjmują urzędy pocztowe listonosze oraz oddziały i delegatury Przedsiębiorstwa Upow-S"*echnieni;» Prasy i Książki. Wszelkich informacji o warunkach prenumeraty udzielają wszystkie placówki „Rnch" i poczty. Wydawca: Koszalińskie Wydawnictwo Prasowe RSW „Prasa — Książka — „Ruch", ul. Pawła Findera 27a, 75-721 Koszalin, centrala telefoniczna — 240-27. Tłoczono: prasowe Zakłady Graficzne Koszalin, ul. Alfreda Lampego 18. Nr indeksu 35018. 1 CO GDZIE KIEDY 31 STYCZNIA CZWARTEK JANA tmiFOHY 97 - MO 98 — Straż Pożarna 99 — Pogotowie Ratunkowe (nagłe wezwania) 60-11 - zachorowania Inf- kolej 81-10 Taxi; 39-09 ul Murarska 38-24 pl Dworcowy Taxi bagaż 49-80 fdyżury Apteka nr 31 przy ul. Wojska Polskiego 9, tel. 28-93 CWYSTAWY MUZEUM Pomorza Środkowego — Zamek Książąt Pomorskich — czvnne ód g. 10—16. Wystawy stałeś 1) Dzieje ł kultura Pomorza Środkowego 2) Sztuka Młodej Polski — 'malarstwo, srrafika. KI HK1 - ZagToda Słowińska — otwarta na żądanie w g. od 10— 16 Wystawa - Kultura materialna i sztuka SłowińCów. KI UB MPiK - Wvstawa pokoń kursowa malarstwa aa „Działo Roku" ZPAP okręgu koszalińskiego. t=lKINO MILENIUM — Zemsta wiljsa morskiego, II c*. (rum-. I. 14) — g. 16, 18.15 i 20.30 POLONIA — Kabaret fpólski, 1. 16) — g. 18, 18.15 i 29.30 RELAKS — nieczynne USTKA DELFIN — Komandosi (wlrr' l. 16) pan. — g. 18 i 20 GŁÓWCZYCE STOLICA — Dawid Copperfield (ang., 1. 16 — g. 19 DĘBNICA KASZUBSKA JUTRZENKA — nieczynne radio PROGRAM I wiad.: 5.00, 6.00. 7.66. 8.00. 9.0Ó, 10.00, 12.05, 15.00. 16.00, 20.00, 23.00, 24.00, 1.00, 2.00 i 2.55 8.05 Sportowcy wiejscy na start! 6 10 Takty i minuty 8.35 Takty i minuty 7 00 Sygnały dnia 7.35 Dzień dobry, kierowco 7.40 Takty i minuty 8.05 U przyjaciół 8.10 Melodie 7 stolic 8.35 Bydgos ki koncert rózrywkówy 9.05 Dla klas Tli i IV (j. polski) 9.25 Me. lodie ludowe znad Dunaju 10.08 Poranek z operetka 10.30 ..Pamiętnik z trzech mórz i jednego Oceanu" — ode. pow 10 40 Przezorny _ zawsze ubezpieczony 10 45 Kwadrans dla A. Jantar 11.00 Nonstop melodii 11.25 Co słychać w świecie 11 30 Koncert 11.57 Sygnał czasu i heinał 12.25 Od solisty do chóru 12.40 Dom i my 13 00 Na swojska nutę 13.15 Rolniczy kwadrans 1330 Odtworzenie fragm. Koncertu Warszaw skiego z udżiałem Ork. pRiTV 14.00 Człowiek \ środowisko 14.05 Hej. ode wsi do miasta 14.30 Sport to zdrowie 14 35 Muzyka w ftnast6wieorhym salonie 15.05 Listy Z Polski 15 10 Dyskoteką przebójów 16 30 Aktualności 35 ^tmostopam I7.0ft Fa^o-kurier 17.20 Filmy bez L1-*0 PrK*l,hni> trżvdźieśtole Muzyka j aktualności 18-25 Pskowa kronika muzyczna 19 15 Gwiazdy światowvęh <3aI rynek, rekla- ma 20.no Kształtowani^ twórczej osobowości 20 20 ż «1 bum u kó-ekcionera muzyki 20.50 Króni-J»_śport. 21 00 Koncert życżeń 21.35 Dźwigowy plakat reklamowy 21 50 Spawała . Crerwone Gitary- 2ii5 Mikrofecital R. Pa vońe 22 30 Studio nowości 23.05 ^oresponaencia r r4srranićv 2I10 Tańczymy dó północy 0.05 K»- n7^ T A l*ndarz Kultury 0 10 K«oceft życzeń od Polonii 0 30— 2.55 Program i doznania. " PROGRAM n J ™- 4 36 8.30, 11.30 18.30 i 23.30 6 10 Kalendarz Radiowy 6 1$ J. francuski 8 35 Komentarz dnia fi 40 Ze skarbnicy folkloru 6.50 Gimn. 7.00 Mini oferty 7.10 Soliści w repertuarze oooulnmym 7.35 Temat dla wszystkich 7.45 Poranna pozytywka 8 35 Sztuka życia 9 00 Muzyka polska 9 *0 Tu Radló Moskwa 10.00 biblioteka Narodowa — rep. 10.15 „Sóliś.cS sofijsćy" 10.40 Nie ma rnar^ Aesu U-00 Dla klasy VIII (Wychowanie obywatelskie 1125 Zespół „NO TO CO' 11.35 Poradnia rodzinna 11.40 Choroby weneryczne nadal groźne 12.05 Spie wa ..Śląsk" 12.20 Ze wsi i o wsi 12.35 Preludia fortepianowe 13.00 Portrety trzydziestolecia 13.20 Melodie Dzikiego Zachodu 13.35 ..Pilot z powołania" 14.00 Więcej. lepiej, taniej 14.15 Czas i lu dzie 14.35 P Czajkowski ..Burza" 15 00 Zawsze o 15 15 40 Co się wam w tej audycji najbardziej podoba? 16.00 Antena nowat-y ów 16.15 Gra wiolonczelistka W. Jag ling 16 43 Warszawski Merkury 18.20 Terminarz muzyczny 18.30 Echa dnia 18.40 Nauka-prakty-ce 19 00 Kwadrans jazzu 19.15 J. rosyjski 19 30 „Muzyki gwiazd'' 19 40 ..Sowizdrzał świętokrzyski" - fragm- pow 20.00 Z twórczości Webera i Meńdels sohna 20.30 .Modry len" — rep. 21.00 Słynne sceny operowe ?1 Wiad, sport 2155 L van Beetho ven: X kwartet smyczkowy 22 30 ,A Histrion idzie dalej" — słuch 23 00 R Schumann- III symfonia 23 35 Co słychać w świecie 23 40 Z muzyki XX wieku 24.00 Zakończenie programu. PROG&AM III Wiad.: 5.00, 6.00 1 12.05 Ekspresem przez Świat: 7.00, 8.00, 10.30, 15.00. 17-00 i 19.00 6.05 Zegarynka 6-30 Polityka dla wszystkich 6.45 i 7.05 Zegarynki 7.30 W jabkunickiej leśniczówek — gawęda 7 40 Zegarynka 8 05 Mói magnetofon 8.30 Program dnia 8.35 M Burano 9.00 ..Koniec projektu .Arka'' — ode pow. 9.10 Złote płyty N. Sedaki 9.30 Nasz rok 74 9.45 J. S. Bach: I partita na skrzvpce 10 15 O sporcie rozmawiaia B. Tomaszewski i S Wvsocki 10.35 Dzień jak co dzień 11.45 ..Zamordowana królowa" - ode pow. 11.57 Sygnał czasu 1 heinał 12 25 Za kierownica 13 00 Na katowickiej antenie 15 05 Program dnia 15.10 W kresu 1azzu 15.30 Rozmowy o gospodarstwie 15 45 Muzyka teatralna 1605 Miasto, które jest połowa świata - gawęda 16.15 Zespół jednej płyty 16 45 Nasz rok 74 17 05 ..Koniec óról^k+u ..Arka" — ódc pow. 17.15 Mój magnetofon 17 40 Licytacja oiek nóśći 18 10 . POwraca^aca melnd^l ka 18 45 Gitarowe flamenco 19 05 Pocztówka ż Paryża 19 20 Książ ka tygodnia 19.35 Muzvcżna occz ta UKF 20 00 Debiuty trzydziestolecia 20 30 Pod e*ida M TJrba niakśi 20 45 J niemiecki 21.00 In-'erradio 21 30 N Paeanini: Wielka Sonata A-dur 21 50 Rossini: ■••^óociuszek" 2200 Fakty dnia ^2. 8 Gwiazda siedmiu wieczorów 22.15 „Naerrodv i odznaczenia" ■— ode 8 22 45 Z hisT>ańs1*'i'liM płvty N King' Cole's 23 00 Głos Poety 23 05 Laboratorium 23 45 Pl-oeram na nist^k 23.50—24.00 Śpiewa A. Rosiewicz. €koszalin na falacfi śrMn.>h 182,2 i 202,2 m oraz UKF 69.92 Mhz 6 90 Główne zadania rolnictwa ' S?-i,rak- 1974 — komentarz Wł. Króla 8 40 Studio Bałtyk 16 *3 Omówienie programu dnia 16.45 Kwardan? starych przebo 17.00 Przeelad aktualności wybrzeża 17 15 Gminne c?ko*v korrentarz Z Suszvckiego 17.20 ..Skoki 1 Zaskoczenia" — aufl słówńó-muzyczna w oprać. £>2<»*F^?r-łatv 1820 Skrzynka PZU ków °gn°Za p0g0(iy dla ryb3- ^telewizja 9.35 „Druga prawda" — frane. film fab. (doz od 16 lat) 18.15 Program dnia 16.20 PKF 16.31 Dziennik (kolor) 16 40 Ekran z bratkiem 17-45 Sezam' - mają handlu wewnetrznego 18.25 KrOńika Pomorza Zachodniego 1845 Gramy o telewizor 19.10 Przypominamy-, radzimy 1&.2H Dobranoc: Bolek i Lolek (kólór) 19.30 Dziennik (kolor) 20.15 „Druga prawda" — powt. filmu 23 45 Wiadomości sportowe 21.55 „Hallo! Kto m<>-wi? - program satyryczny nr 2 Scenariusz — Krzysztof Prócl?-ńicki. Reż. — Konstanty Cicisz-wili Wyk : H 7 Czer- wińska. R Barycz. J. Berger, J Gajos R Kłosowski. Z Makia kiewicz. J, Nowak. R. Wil-heimi i inni 22.25 Dziennik 'k^lor) 22.40 Magazyn TTP 22.55 Sprawozdanie z ME w jeździe figurowej na lódżi^ (ko-lór) 23.25 Program ńa piątek Programy oświatowe 11.05 Dla szkół: J. polski dla klas vii—viii - telewizja . 13.30 TV Kurs Informatyki — Sterowanie procesami techńoló-cicznvmi _ Wyk.: prof. dr Stefan Węgrzyn 14 10 Matematyka w szkole — Pogłębianie pojęcia ilóczytlu lióżb naturalnych — cz. II .w PUCHU zawsze ROZWAŻNIE Strona 10 SPORT - ROZMAITOŚCI Głos Koszaliński nr 31 Udane występy siatkarzy w NRD Z Neubrandenburga (NRD) powróciła reprezentacja LZS powiatu koszalińskiego w siatkówce męż czyzn i tenisie stołowym, która w ramach kontaktów sportowych z zaprzyjaźnionym okręgiem neu-brandeburskim -rozegrała dwa spotkania z tamtejszymi drużynami. Przeciw nikiem koszalinian byli za wodnicy BSG Ascobloc Neu brandeunburg. Bardzo dobrze spisali się pingpongiści, którzy dwukrotnie pokonali zespół z Neubrandenburga 19:2, Ten niecodzienny wynik uzyska ny został na skutek zastosowania punktacji stworzo nej w NRD, gdzie w rozgrywkach punktuje się wy niki spotkań czterech senio rów, juniorów i jednej seniorki. Barw Koszalina w tych meczach bronili: K. Skoczek, J. Hojarski, J. No wieki, N. Jurewicz, W. Rylów i J. Sierpiński. Zespół siatkarzy, oparty na drużynie LZS Grot Bo nin, stoczył również dwa pojedynki z zespołem BSG Ascobloc. Spotkania zakoń czyły się zwycięstwem siat karzy koszalińskich 3:0 i 3:2. (sf) 7 kwietnia Biegi Przełajowe o, ' Koszalińskiego" Jak już podawaliśmy PZLA, ustalił termin VIII Ogólnopolskich Biegów Przełajowych o puchar redakcji „Głosu Koszalińskiego", które w tym roku odbędą się 7 kwietnia, na Górze Chełmskiej w Koszalinie. Organizatorzy imprezy: redakcja „Głosu" oraz sekcja lekkoatletyczna Wojewódzkiej Federacji Sportu opracowały już regulamin zawodów, przesyłając go zainteresowanym sekcjom w kraju. Tegoroczna impreza, podobnie jak w latach poprzednich, rozegrana zostanie w kategorii młodzików, juniorów oraz seniorów. Bieg główny rozegrany zostanie na dystansie około 6000 m. Młodzicy startować będą na 1009 m, a dziewczęta na 800 m. Juniorki hędą miały do pokonania dystanse na lesistej trasie, długości 1000 i 1500 m, a juniorzy — 1500 m i 2000. W konkurencji seniorek trasa dystansu wynosić będzie 1500 m, a seniorów — 3000 m. Zgłoszenia klubowe oraz imienne przyjmuje Sekcja Lekkiej Atletyki WFS, ul. Kościuszki 23, 75-405 Koszalin. (sf) Sprawdzian przed mistrzostwami Polski Sekcja Dżudo WFS w Koszalinie organizuje w niedzie lę, 2 lutego, mistrzostwa o-kręgowe juniorów oraz międzynarodowy turniej juniorów i młodzieży szkół podstawowych w dżudo. Zawody rozegrane zostaną w hali Gwardii. Początek walk o godz. 14.30. W mistrzostwach juniorów, na które zaproszeni zostali zawodnicy szczecińskiej Arkonii oraz Gryfa Słupsk,, startować mogą zawodnicy urodzeni w latach 1957—59. Natomiast w międzynarodowym turnieju juniorów i młodzieży szkolnej, który rozpocznie się o godz. 11, star tować będą oprócz zawodników Arkonii, Gryfa Słupsk, Gwardii Koszalin — także młodzi dżudocy z Neubrandenburga. Reprezentacja tego miasta już występowała w podobnym turnieju, organizowanym przez sekcję dżu do koszalińskiej Gwardii. Turniej zapowiada się interesująco ze względu na u-dział reprezentantów Neubrandenburga oraz najlepszych młodych dżudoków ze Szczecina, Słupska i Koszalina. (SF) Piłkarze Gwardii przed sezonem Intensywnie przygotowują się do rozgrywek rundy rewanżowej piłkarze II-ligowej Gwardii Koszalin. Korzystając ze sprzyjających warunków atmosferycznych zawodnicy odbywają zajęcia nie tylko w hali, lecz również "na stadionie. Zajęcia z piłkarzami prowadzą trenerzy H. Szczepański i H. Klemczak. Podobnie jak w latach ubiegłych, kosza-linianie» wyjadą na zgrupowanie do Jeleniej Góry (ośrodek Federacji KS Gwardia), gdzie przebywać będą od 10 do 25 lutego. Na obo zie tym będą również piłkarze innych klubów, z którymi zespół koszaliński rozegra spotkania sparringowe. Niebawem po powrocie do Koszalina piłkarze wyjadą na drugie zgrupowanie — tym razem za granicę, do Bułgarii lub do Rumunii. Obecnie kierownictwo klubu prowadzi roz mowy na ten temat. Oprócz tradycyjnych kontaktów Koszalina z Vidinem, KS Gwardia nawiązała kontakt ze zwycięzcą piłkarskiego pucharu Rumunii — drużyną Vilcea. Jeśli rozmowy z klubem rumuńskim zostaną sfinalizowane pomyślnie, wówczas ko-szalinianie wyjadą na zgrupowanie nie do Bułgarii, lecz do Rumunii. Jak się dowiadujemy, towarzyskie spotka nie z Gwardią pragnie rozegrać I-ligowa Pogoń Szczecin. Drużyna szczecińska proponuje termin 9 lutego, a więc przed wyjazdem piłkarzy Gwardii na zgrupowanie do Jeleniej Góry. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Gdyby mecz z Pogonią nie doszedł do skutku 9 lutego, wówczas piłkarze nasi spotkają się z Pogonią 27 lutego w Koszalinie. (sf) Ponowne zwycięstwo pięściarzy polskich z CSRS W Bytomiu rozegrany : stał rewanżowy międzypai stwowy mecz pięściarski di żyn młodzieżowych, w kt< rym II reprezentacja Pols ponownie pokonała zesp CSRS 14:8. Wyniki walk od wagi p: pierowej do ciężkiej (na pi wszym miejscu Polacy): Urbański przegrał prz dyskwalifikację w trzeci starciu z Vicem Czerwińs pokonał Cibula, Żurek prz grał z Piskacem, Radzisze ski przegrał 1:2 z Botai skim, Kaister pokonał Dż dzę, Okroskowicz wygrał - Botańskim II, Nowakows pokonał w pierwszej ru dzie Nedelę, Szybiński pol nał Strassera, Zawadzki w; grał 3:0 ze Stastnym, Szc pański wygrał w II rundz ze Skottem, Sroka przegr z Reslem. NA MACIE ZSRR - USA 14:4 W Moskwie rozegra został pierwszy z trze zaplanowanych międzypa stwowych, towarzyski spotkań zapaśniczych rep zentacji w stylu wolny Związku Radzieckiego USA. Wysokie zwycięstw 14:4 odniosła drużyna gc podarzy. NAG10DY DLA ZWYCIĘZCÓW PLEBISCYTU Wczoraj znowu otrzyni liśmy dalsze zgłoszenia gród dla zwycięzców plei cytu na 5 najlepszych sf towców i 3 najlepszych < nerów województwa w 15 r. Nagrody ufundowali: n czelnik Urzędu Powiatom go w Miastku (jedną c sportowca a drugą dla 1 nera) oraz przewodniczą Wojewódzkiej Rady Zwi ków Zawodowych. Dziękujemy i czekar na dalsze zgłoszenia, (sf) DENNE BART - PETTICLERC *tum. Anna Przedpełska-Trzeciakowska (27) cisu a, ja o-o- h, az ie tia e-m :ie ja i. óry >tar Ini-Dsk, kże an-te-'ała ga-dżu m-u-reu-Lep-7 ze 5za-SF) ■oz ch ir-ir-sa. ,a-:o-do ka va 'O-y- iie ie iią as W Bytomiu rozegrany zo stał rewanżowy międzypaństwowy mecz pięściarski dru żyn młodzieżowych, w którym II reprezentacja Polski ponownie pokonała zespół CSRS 14:8. Wyniki walk od wagi papierowej do ciężkiej (na pier wszym miejscu Polacy): Urbański przegrał przez dyskwalifikację w trzecim starciu z Vicem Czerwiński pokonał Cibula, Żurek przegrał z Piskacem, Radziszew ski przegrał 1:2 z Botańskim, Kaister pokonał Dżu-dzę, Okroskowicz wygrał z . Botańskim II, Nowakowski pokonał w pierwszej rundzie Nedelę, Szybiński poko nał Strassera, Zawadzki wygrał 3:0 ze Stastnym, Szcze pański wygrał w II rundzie ze Skottem, Sroka przegrał z Reslem. NA MACIE ZSRR - USA 14:4 W Moskwie rozegrany został pierwszy z trzech zaplanowanych międzypaństwowych, towarzyskich spotkań zapaśniczych repre zentacji w stylu wolnym Związku Radzieckiego i USA. Wysokie zwycięstwo 14:4 odniosła drużyna gospodarzy. e-sf) NAG10DY DLA ZWYCIĘZCÓW PLEBISCYTU Wczoraj znowu otrzymaliśmy dalsze zgłoszenia na gród dla zwycięzców plebis cytu na 5 najlepszych spor towców i 3 najlepszych tre nerów województwa w 1973 r. Nagrody ufundowali: naczelnik Urzędu Powiatowe go w Miastku (jedną dla sportowca a drugą dla tre nera) oraz przewodniczący Wojewódzkiej Rady Zwiąż ków Zawodowych. Dziękujemy i czekamy na dalsze zgłoszenia, (sf) Poloneza czas zacząć... Staropolski karnawał był najlepszą porą dla różnorod nych zabaw. Któż nie korzystał z licznych okazji, aby przynajmniej potańczyć... Dostojny i skromny polo nez czyli „polski" był tań cern najpiękniejszym i najbardziej reprezentacyjnym. Nim właśnie rozpoczynano zabawy. Dla gości rzeczą niezmiernie istotną byl do bór i kolejność par. Ani hołdowanie cudzoziemskim modom, ani niechęć młodzieży do tego „staroświec kiego" i powolnego tańca nie przeszkodziła w kultywowaniu poloneza przez ca łe stulecia. Inne tańce — rodzime czy obce — odbiegały qrun townie od powagi poloneza Były skoczne i hałaśliwe. Czy to swojski „goniony", czy też niemiecki cetnar bądź firlej W wieku XVII najmodniejszym tańcem stała się galarda. chętnie tańczona przez młodych. A w wieku XVIII pojawiły się nowe francuskie tańce — menuet, gawot, kadryl i anglez. Szerokiej popularności jed nak. nie zdobyły, a poetka Elżbieta Drużbacka każe je raczej tańczyć w piekle dia błom... W roli nietoperza W XVIII-wiecznej War szawie powodzeniem cieszy ły się zabawy w maskach i przebraniu, urządzane na przykład w salach redutowych teatru na placu Kra sińskich, a w szczególności w pałacu Radziwiłłów. Do popularnych i nieco banał nych kostiumów maskaradowych należały przebrania za stróża, wieśniaka, woźnice, mnicha, Kozaka, Zyda, Turczynkę, Cygankę czy Rusinkę. Na balu spotkać m,ożna było jednak również stroje znacznie bar dziej oryginalne, ekscentry czn<> i... frywolne. „Najwięcej było Greczy-nek — uispomina óuiczesny pamiętnikarz Jan Duklan Ochocki jedną z takich im prez — wszystkie bez koszul, w sukniach cieniutkich z długimi ogonami które dozwalały widzieć i podziwiać wszystkie pięk ności, jakimi uposażyła je natura. Różnymi czasy tra fiało mi się widzieć z tego — Już zrobili. Twarz jej złagodniała, znowu ujęła go za rękę. — Och, Marek, mój kochany, kochany przyjacielu! — Oczy jej szyb ko wezbrały łzami.— Ja tu plotę o sobie... — Nie — zaprzeczył* — To była bardzo miła rozmowa W upale tuż przed godziną dwunastą, na rogu gmachu Sądów, ukazały się pierwsze konie. Szeryf Gallagher, który siedział w mrocznej ciszy swego biura, usłyszał stukot ich kopyt. Wstał i podszedł do okna. — Co się dzieje — zapytał jego zastępca. Bill Cook. Harry nie odwracał się od okna. Stał wpatrzony w konie, które szły ulicą. Podkute kopyta stukotały metalicznie o asfalt. Jeźdźcami były wyłącznie dzieci. Jechały nowoli, z rozmysłem, głowy trzymając prosto i wysoko. Nie rozmawiały. Jedynym dźwiękiem był stukot kopyt końskich. —. Chamberlain wyprowadza konie — powiedział Harry. W barze Palm Garden siedzieli mężczyźni w samych koszulach, jedli zimną wołowinę z sałatką ziemniaczaną, pili piw7o z ogromnych kufli, tłukli muchy i gadali. Drzwi na ulicę stały otworem, by wpuście trochę powietrza, ale nie było najlżejszego powiewu. Trzeba było mrużyć oczy, żeby móc wyjrzeć na rozżarzoną ulicę, gdzie upał iskrzył sie na asfaltowej nawierzchni. Barney patrzył mrużąc oczy Ulicą jechały konno dzieci prowadząc luzaki na długich linkach. Sznur koni otaczał cały skwer, ciemne od potu boki trzęsły się, gdy zwierzęta podkłusowywały do zakrętu, a stukot Ich żelaznych podków odbijał się echem od domów. Dzieci mla ły słomkowe kapelusze i trzymały się w siodłach prosto, jak żołnierze, tak jak ich uczył stary. — Pamiętam czasy, kiedy Marek był największym człowiekiem w tej okolicy — powiedział przy barze do Barney a jakiś farmer w drelichowym owerolu. — Do czego on doszedł! — Do czego myśmy wszyscy doszli — mruknął Barney. Był ogromnie przygnębiony. — Chyba masz rację — przytaknął farmer. Obrócił się bokiem by spojrzeć na konie. Nagle wciągnął oddech. — Patrzajcie. co tam jedzie — krzyknął. Machał ręką w kierunku ulicy. — Na Boga, patrzcie tylko, co tam jedzie. Barney zobaczył, jak zza zakrętu przy skwerze wyjeżdża stary resorowany wóz. Wszyscy obrócili głowy i w^jatrywa li się w ciągnięty przez konie furgon. Jechał wolno. Dwa konie w zaprzęgu potrząsały łbami podzwaniając sprzączkami przy uprzęży. Wóz skrzypiał. Stary siedział na wysokim koźle w czarnym garniturze, kamaszach i białym stetsonie trzymając lejce w prawej ręce, patrząc w7prost przed siebie nad końskimi zadami. Barney widział go wyraźnie z baru. Widział jego ogorzałą od wiatru i słońca twarz o wysokich, błyszczących kościach policzkowych, nos z garbem ocieniony do połowy szerokim rondem kapelusza. Widział staroświecką koszulę bez kołnierzyka, a potem spojrzał na sękate dłonie trzymające lejce. Nigdy jeszcze nie widział Marka Chamberlaina w garniturze. Wygladał w nim niezręcznie, tak, jak zawsze wygadają hodowcy bydła na pogrzebach lub kiedy idą w niedzielę do kościoła nieswoi, jakby za mocno wyszorowani. Siedział na koźle prosto, jak lanca, z głową podniesioną wysoko, z surowym, srogim wyrazem twarzy i szeroko rozstawionych oczu. Potem Barney dojrzał o-giera przywiązanego z tyłu wozu. Był kary a sierść jego lśniła w słońcu, ruszał się szybko i nerwowo, koń z temperamentem, miał piękny, suchy łeb i drobne kopyta, które podnosiły się z asfaltu niemal nim go jeszcze dotknęły, jak ptaki szybujące z drzew, mięśnie drżały mu cały czas, gdy przesuwał się za tyłem wozu, płosząc się na widok wszystkiego naokoło, błyskając białkami oczu, a stukot jego podków mieszał się ze skrzypieniem stroju wynikły niejeden nie przyjemny wypadek, osobliwie w tańcu, gdy osoby tańczące obok nastąpiły na ogon lekkiej sukienki: obrywała się całkiem i narażała na wstyd nieostrożne zwolenniczki mody; rysowa no karykatury sceny takie wyobrażające". Kiedyś jeden' z bardziej pomysłowych uczestników maskaradowej zabawy wystąpił w roli„. nietoperza. Inny eksceniryk zwrócił na siebie uwagę balowych goś ci przebraniem za najmod ńiejszy ówcześnie model bu ta wyposażony w sztylpy czyli nakładane wysokie cholewki tudzież ostrogę. Na wierzchu tegoż buta — kostiumu uwidocznione zostało nazwisko szewca, zna nego z wyrobu podobnego obuwia. Toast z bucika „Człek nad apetyt jeść nie może, pić może" — brzmiało daume przysłowie, toteż staropolskie obyczaje skłaniały do picia ponad miarę. A życie towarzyskie obfitowało i o rozliczne oka zje do Ifbacji i pijaństwa. Urządzano swoiste wyścigi pucharowe, stawiano zakłady o opróżnienie dusz kiem pokaźnych garnców, a na dworze Augusta II na gradzano podobno „triumfatorów" starostwami, pen sjami, a nawet orderami. Posługiwano się też, zdrad liwymi" naczyniami, np. kulawkami — czyli kielichami bez nóżek — w któ re wciąż doleioano wina. Kto zaś nie wypił, zanim kompani zdążyli odśpiewać stosowną do takich o-koliczności melodię, musiał Od nowa opróżniać nowo napełniony kielich Wymyślono też osobliwe szklanki, utrudniające picie piwa aby wypić ze szklanego kija, trzeba było solidnie się przegiąć do tyłu. natomiast pociąganie z kufelka grozi ło oblaniem się. Do staropolskich zwyczajów ba.chicznych należało niekiedy tłuczenie kieli-chóv), a także spełnianie toastów z bucików dziewczę cych. Bywało, że pito i z obuwia dygnitarzy. Chociaż postępowanie takie w „Zbiorze generalnym wszy stkich grzechów" (1776 r.) zostało wyraźnie zarejestro wane jako grzeszny występek, z którego spowiadać się należy. Wybrał ruf łańcuchów u orczyków I powolnym równomiernym turkotem obracających się kół. Na wozie leżało coś zakrytego czarnym brezentem, coś, co wyglądało jak trumna. Z trumny wystawał kij z flagą ame rykańską spuszczoną do połowy. Nie było najmniejszego wia tru i flaga wyglądała jak zwinięta. — Co ty z tego rozumiesz, Barney? —* Wygląda jak pogrzeb. — Kto umarł? — Widziałeś? — zapytał komendant Dorsey. Wszedł do bin ra szeryfa Gallaghera w więzieniu okręgowym, czerwony na twarzy i spocony z gorąca. Rzucił ze złością czapkę na biur ko. — Widziałeś, co ten stary urządził? Niecń go jasna cholera, zahamował cały ruch, a i do Hiszpańskiej "Ulicy. Harry odchylił się w fotelu i położył nogi na biurku, — Nie bierz sobie tego za bardzo do serca. To szkodzi na wątrobę. — Ja nie mam wątroby — burmistrz mi ją w^iął i zeżarł. Harrv roześmiał się. — Tobie się to wrydaje zabawne? — zapytał Dorsey. — Dowcip pierwsza klasa. Dorsey prychnął pogardliwie, usiadł i otarł twarz chustka. — Może i jest... tylko ja nie lubię, jak ludzie strzępią sobie na rrmłe geby. — Waśnie o to chodziło. Marek wiedział, co z tego będzie. W^drfał. że ci tego nie darują. Dorsey wpatrywał sie w niego ręka z chustką mu opadła: — Powiadasz, że on wiedział? — Pat. dostałeś przed chwilą lekcje stroświeckiej walk! w zwarciu. — Harry otworzył szufladę i wyciągnął butelkę. — Uepicj się napij. Dorsey potrząsnął głową, otarł twarz, złożył porządnie chu steczkę i wsunął do kieszeni. — Dobrze mi zrobi... Harrv norfsredł do butli z woda do picia w kącie, wyciągnął dwa papierowe kubki i nalał. Podał ieden Dorsey'o-wi. — Teraz już po wszystkim — powiedział komendant. — Tak myślisz? — Czemu nie? Wyrzuciłem go x miasta — koniec sprawy, (e. d. n.) 04103771