* LONDYN Deputowani Partii Pracy wy brali swego przywódcę Gougha Whitlrma premierem Australii Wicepremierem został Lance Barnard. powódź w malezji * LONDYN Wskutek gwałtownych opadów atmosferycznych zachodnia Malezję nawiedziła powódź. Setki wiosek zostały zalane. 18-p-OO osób było zmuszonych opuście swe domy. cholera w kerali * DELHI W ciągu ostatnich sześciu tygodni w indyjskim stanie Kerala 60 osób zmarło na cholerę. Wiadomość tę podały źródła oficjalne w Delhi. Kolejna runda SALT GENEWA (PAP) W Genewie odbyło się wczoraj 90-mmutowe posiedzenie radziecko-amerykańskie w sprawie ograniczania zbrojeń strategicznych (SALT). Jednocześnie odbyła się sesja grupy roboczej uzgadniającej terminy posiedzeń. GOSPODARCZE PERSPEKTYWY REGIONU (Inf. wł.) Koszalin i Kołobrzeg odwiedził wczoraj zastępca przewodniczącego Komisji Planowania przy Radzie Ministrów, Janusz Hrynkiewicz. . Spotkał się on z sekreta-fiatem Komitetu Wojewódz KRONIKA dyplomatyczna * PANAMA Ambasador PRL w Republice Kostaryki, Mieczysław Grad, wręczył listy uwierzytelniajace prezydentowi Republiki, dr Jose Fiąueresowi. Święto * ALGIER Środkowoafrykańskie państwo Niger (3,9 min mieszkańców) obchodzi święto narodowe — 14. rocznicę proklamowania republiki. premier australii kiego partii. Omówiono na posiedzeniu wyniki gospodarcze województwa w roku 1972 oraz perspektywy na najbliższy okres. Tow. Hrynkiewicz zwiedził także koszaliński oddział kombinatu narzędzi pomiarowych i tnących „Ponar" -^'FWP im. Świerczewskiego. W towarzystwie I sekretarza KW PZPR, tow. Władysława Kozdry tow. j. Hrynkiewicz uda1: się następnie do Kołobrzegu, gdzie w gronie władz powiatu toczyła się dyskusja o rozwoju miasta. Wczorai też nad planem regionalnym woj, koszalińskiego dyskutowała egzekutywa Komitetu Wojewódzkiego partii. (sten) Najwyższe odznaczenie SRP DELHI (PAP) Najwyższe odznaczenie Swia towej Rady Pokoju — „Złoty Medal Pokoju im. Fryderyka Joliot-Curie", przyznane zostało premierowi Ludowej Re publiki Bangladesz, Mudżibu-rowi Rachmanowi, oświadczył generalny sekretarz Światowej Rady Pokoju — Romesz Czandra. Przodujący pracownicy biało gar dzkiej ,,E Itry" od lewej: Włodzimierz Szpoper, Halina Pancewicz, Henryk Dłużniewski, Zdzisław Bałys, Stanisław Mazik, Jan Szubert i Kazimierz Furga. Fot. Józef Piątkowski Uruchomienie radiofonicznej stacji nadawczej w Kołobrzeau (Inf. wł.) Wczoraj — na dwa tygodnie przed terminem oddana została do użytku radiofoniczna stacja nadawcza w Kołobrzegu. W uroczystos ci uczestniczyli przewodniczący Prez. WRN Stanisław Mach, gospodarze powiatu, dyrektor stacji radiowych i telewizyjnych w Szczecinie — Wacław Oziewicz. Ceremonii włączenia stacji do sieci radiofonicznej dokonał przewodniczący Prez. WRN Stanisław Mach. Nowa stacja radiofoniczna pozwoli na likwidację „białej plamy" na radiofonicznej mapie. Do tej pory Kołobrzeg nie był objęty zasięgiem fal średnich. Program II słyszany był tylko na odbiornikach posiadających fale ultrakrótkie i tylko za pośrednictwem Gołogóry. Także rybacy środkowego wybrzeża, szczególnie na mniejszych jednostkach mieli kłopoty z wysłuchaniem prognoz meteorologicznych. Sprawy te były poruszane przez delegatów z woj. koszalińskiego na V i VI Zjeździe PZPR. Oddanie nowej stacji likwiduje automatycznie te wszystkie niedostatki. Kołobrzeska stacja wzniesiona została staraniem resortu łączności Zjednoczenia Stacji Radiowych i Telewizyjnych oraz dzięki pełnemu aprobaty poparciu władz terenowych. W realizacji inwestycji wartości 6 min zł partycypowało Prez. PRN w Kołobrzegu. Stacja posiada (iwa nadajniki o łącznej mocy 2 kilowatów i obejmie swym zasięgiem Kołobrzeg oraz teren w promieniu kilkunastu kilometrów. Obiekt jest dziełem budowlanych z KPBM. Montaż i rozruch masztu i nadajnika wykonali pracownicy zakładów radiowych i telewizyjnych w Warszawie oraz podległych mu jednostek. Za sprawną realizację tej ważnej inwestycji przewodniczący Prez. WRN. St. Mach wręczył wyróżniającym się pracownikom honorowe odznaki „Za zasługi w rozwoju wój. koszalińskiego". Warto podkreślić, że kołobrzeska stacja jest jednym z elementów bogatego programu inwestycji, jakie są przewidziane dla naszego . województwa do 1975 roku. M. in. w przyszłym roku podobna stacja budowana będzie w Koszalinie. Natomiast w 1974 r. na Górze Chełmskiej rozpocznie się montaż urządzeń dla odbioru II programu TV. Suma nakładów na inwestycje radiowo-telewizyjne do 1975 r. wynosi 200 min zł. (MIR) Na pięć miesięcy przed terminem, popłynął gaz ziemny do Olsztyna. Zbudowany w rekordowym tempie s;az;>ciąg od magistra li ąłównej posiada specjalny reduktor, regulujący ciśnienie gazu, który płynie już do 2.000 mieszkań stolicy Warmii i Mazur. Na zdjęciu: od lewej: inż. W. Jeżewski i monter Wł. Malczyński przy reduktorze ciśnienia ga^p. CAF — teleloto — Moroz Obradowało Biuro Polityczne KC PZPR WARSZAWA (PAP) Na posiedzeniu Biura Politycznego w dniu 18 grudnia br. rozpatrzono i zaakceptowano główne założenia polityki technicznej kraju. W kolejnym punkcie obrad Biuro Polityczne dokonało o-ceny sytuacji gospodarczej kra ju po 11 miesiącach i przewidywanego wykonania zadań NPG w 1972 r. Wysokie zaawansowanie zadań rocznych w ciągu 11 miesięcy oraz prze kroczenie zobowiązań podjętych w ramach akcji „20 mld" pozwala szacować, że plan spo łeczno-gospodarczy na rok 1972 zostanie poważnie przekroczony. Przyspieszenie produkcji przedmiotów spożycia, w warunkach znacznego wzros tu siły nabywczej ludności, po zwoliło zachować i utrwalić równowagę rynkową Obok tych korzystnych ten dencji występują nadal zjawiska negatywne, osłabiające dy namikę rozwoju. Należą do nich zwłaszcza nadmierna absencja w szeregu działów gos-> podarki narodowej, niedostateczna poprawa organizacji pracy, opóźnienia w opanowy waniu projektowych zdolności produkcyjnych i dysproporcje w rozwoju bazy kooperacyjnej. Biuro Polityczne zaleciło przedsięwzięcie niezbędnych decyzji dla likwidacji tych nie domogów i przygotowania odpowiednich warunków dla po myślnej realizacji zadań spo-łecano-gospodarczych w roku 1973. Biuro Polityczne zapoznało się z informacją ministra spraw zagranicznych o wizycie przyjaźni w Mongolskiej Republice Ludowej. Jak podaje PIHM — nad" wschód nia częścią Europy zalegają niże. Pozostałe obszary kontynentu po krywa układ wysokiego ciśnienia z ośrodkami nad Skandynawią ł Węgramt. Dziś Polska będzie się znajdować pod wpływem tego wyżu. Na pływać do nas będzie chłodne powietrze znad Skandynawii. Przewiduje się zachmurzenie duże miejscami opady deszczu ze śniegiem lub deszczu. Temperatura maksymalna od zera do plus 3 stop ni. Wiatry słabe z kierunków północno-zachodnich * llowe hipotezy m temcrf struktury Księżyca * Załoga szuka zgubionych nożyczek DZIŚ „APOLLO-17" wodować ma na Pacyfiku NOWY JORK (PAP) Po zakończeniu programu badań w strefie księżycowej 3 astronauci amerykańscy na pokładzie statku „Apollo" wracają na Ziemię. Statek znajduje się już w sferze jej przyciągania. Dziś tj. we wtorek odbedzie sie wodowanie na Pacyfiku. Wczoraj ośrodek kontroli lo- zawieruszyły się gdzieś w katów w Houston polecił załodze binie statku kosmicznego przed ,,Apollo-17" wszcząć poszuki- trzema dniami. Kierownictwo wania pary dużych, 30-centy- wyprawy obawia się, że gdy metrowych nożyczek, które (dokończenie, na str. 2) Jak już informowaliśmy 17 bm. amerykański astronauta R. kład pojazdu i odbył spacer w kosmosie. Na zdjęciu: R. Evans na zewnątrz kabiny. Evans z załogi ,.Apollo-l7" opuścił po~ CAF — AP — telefofce Ma uczczenia 5ł>-lecia Związku Radzieckiego Pre zydium Rady Naj wyższej ZSRR u-stanowiło „ORDER FRZYJA2 NI NARODÓW". Będzie on nadawany radzieckim obywatelom i ze spałom, a także cudzoziemcom za wielkie zasługi, ^położone w dziedzinie (utrwalenia przyjazni i wsnół pracy socjalistycznych narodów i narodowości, za poważny wkład w rozwój gospodarczy. społecz-no-p jlityczny i kulturalny Żwiąz ku Radzieckiego i poszczególnych re publik związkowych. Przed centralnymi uroczystościami złotego jubileuszu MOSKWA (PAP) W stolicy ZSRR panuje już odświętny nastrój. Kończy się zakładanie okolicznościowych dekoracji, które uświetnią centralne obchody SO.rocziiicy powstania ZSRR. Na Placu Czerwonym, na frontonie głównego Domu Towarowego, obok portretu twórcy państwa radzieckiego — Włodzimierza Lenina, powiewać będzie 15 olbrzymich flag poszczególnych republik radzieckich, a sąsiedni gmach Muzeum Historycznego ozdobiony zostanie dekoracją^ przedstawiającą postać robotnika wznoszącego herb ZSRR. Na Prospekcie Kalinina, założono gigantyczną tablicę świetlną, na której, jak na olbrzymim ekranie, układają się barwne obrazy. Podobną tablicę świetlną zainstalowano w tradycyjnym miejscu — na budynku głównego telegrafu przy ul. Gorkiego. Wieczorem ulice Moskwy mienią się różnobarwnymi neonami, gmachy i obiekty zabytkowe są bogato iluminowane. Na wystawie osiągnięć gospo darki narodowej ZSRR — trwają Dni Rosyjskiej Federacyjnej Republiki. Zakończą one trzymiesięczny cykl imprez, w czasie których wszysl kie republiki demonstrowały swój dorobek i osiągnięcia gospodarcze, naukowe i kulturalne w okresie władzy radzieckiej. W Moskwie goszczą już liczne delegacje partii komunistycznych i robotniczych oraz związków zawodowych (dokończenie na str. 2) * Plenum KC KPZR * Sesja Rady Naj wyższej ZSRR CAF — PI — telefoto LUDZIE DOBREJ ROBOTY WSPÓŁTWÓRCY NOWOCZESNEGO ZAKŁADU Zwykle, kiedy powstaje zakład, zwłaszcza duży, załoga wkracza na bale produkcyjne dopiero wtedy, kiedy odchodzą z niej budowlani i ekipy montażowe. W przypadku Zakładów Radiowych „Eltra" w Białogardzie było inaczej. Tu załoga współtworzyła zakład na równi z budowlanymi i montażystami, brała czynny udział w ukształtowaniu jego ostatecznego profilu. I widać nieźle przygotowała produkcji, wartości 134 min zł. sobie zakład do wykonywania Do końca roku zamierza wy-zadań produkcyjnych, skoro produkować dodatkowo wyro-"^czoraj, na 12 dni przed koń- by wartości 6 min zł. cem roku mogła zameldować o wykonaniu planu rocznej (dokończenie na str. 4) GŁOS SŁUPSKI nr 354 (6475) PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ! ORGAN KW PZPR W KOSZALINIE Rok XXI Wtorek, 19 grudnia 1972 roku Nr 354 (6475) Nakład: 135.300 Cena 50 gt Str. 2 41 DO WARSZAWY PRZYBYŁA delegacja kierownictwa Ra-dzieckległ Komitetu Weteranów wojny; w jej składzie znajduje się Bohater Związku Radzieckiego — Aleksander Gorgoluk. * WCZORAJ. Z WELKIEGO PIECA nr 3 HUTY im. LENINA W KRAKOWIE popłynęła 40 milionowa toną surówki. Pierwszy spust surówki w wielkich piecach tego największego w kraju kombinatu metalurgicznego odbył się 22 lipca 1354 r. * W KOMBINACIE METALURGICZNYM im. BOLESŁAWA BIERUTA w Częstochowie przekazano do użytku V baterię koksowniczą. Uruchomienie nowego oddziału w kombinacie jest rezultatem przedterminowej realizacji zobowiązań załóg 28 przedsiębiorstw budowlano-montażowych, zatrudnionych na budowie koksowni. * W SIEDZIBIE URZĘDU D/S KOMBATANTÓW W WARSZAWIE odbyło się plenarne posiedzenie Głównej Komisji d/s Współ pracy z Młodzieżą ZBowiD poświęcone sprawom pracy organizacji kombatanckich z młodzieżą. W posiedzeniu uczestniczyli aktywiści ogniw terenowych ZBoWiD; obecny był prezes ZG ZBaWiD — Stanisław Wroński. INA ŚWIECIE * W sofii trwa sesja zgromadzenia ludowego buł GaRII. Biorą w niej udział przywódcy partii i rządu z I sekretarzem KC BPK, przewodniczącym Rady Państwa, t. Ziwkowem. Na porządku dnaa — projekt planu gospodarczego i budżetu na 1973 r. * W WIEDNIU ZAKOŃCZYŁY SIĘ OBRADY zgromadzenia generalnego, „Międzynarodowego Instytutu na Rzecz Pokoju". Uczestnicy obrad wypowiedzieli się zgodnie za zwołar.iem do Moskwy na jesieni 1373 r. Kongresu Światowych Sił Pokojowych. Na przewodniczącego Międzynarodowego Instytutu został ponow nie wybrany dr Georg Fuchs (Austria) na wiceprzewodniczących dr Nikołaj Polanów (ZSRR) i dr Gerhard Kade (NRf), * KUWEJT postanowił nawiązać pełne stosunki dyplomatyczne z NRD i przywrócić stosunki dyplomatyczne z NRF. Zarówno NRD jak i NRF są obecnie reprezentowane w Kuwejcie przez konsulaty generalne. Kuwejt zerwał stosunki dyplomatyczne z NRF w 1965 r. it W BRUKSELI PODPISANO tymczasowe porozumienie między Egiptem a EWG, które regulować będzie stosunki handlowe i gospodarcze obu stron do czasu ustalenia polityki wspólnoty europejskiej wobec krajów basenu Morza Śródziemnego. Analogiczny układ podpisany zostanie z Libanem. • DR HECTOR CAMPORA został desygnowany przez Peronistowską partię sprawiedliwości na kandydata na prezydenta z ramienia „Wyzwoleńczego Frontu Sprawiedliwości". Dotychczasowy stały przedstawiciel Perona w Argentynie zapewnił, że będzie kontynuować linię polityczną byłego prezydenta. * W WYNIKU ZDERZENIA SIE DWÓCH STATKÓW na Morzu Śródziemnym w pobliżu Sycylii, na powierzchnię wody wylała się ogromna „plama" ropy naftowej. Plama, rozciągająca się na dystansie 4 km, zagraża plażom Kalabrii, w południowych Włoszech. * Siły wyzwoleńcze zawieszą ogień w dniach świąt * Zażarte walki w Wietnamie Południowym Bombowce USA atakują Hajfong HANOI (PAP) Agencja VNA donosi, że według dziennika „Nhan Dan" południowowietnamskie siły wyzwoleńcze zaprzestaną swych ataków w okresie świąt Boże go Narodzenia i Nowego Roku — tak jak w poprzednich latach. PARYŻ (PAP) Wietnam Południowy znajduje się w ośmiu walk. Rozgorzały bitwy w pobliżu sajgońskiej bazy „Ann" niedaleko miasta Quang Tri. Oddziały wyzwoleńcze zaatakowały pozycje sajgońskich skocz ków spadochronowych. O walkach donoszą także z innych frontów Wietnamu Południowego. Na Płaskowyżu Central nym toczą się boje w odległości 7 km od Thanh An, na południowy zachód od Pleiku. W delcie Mekongu widownią walk były tereny położone w odległości 70 km na południowy zachód od Saj-gonu. Superfortece USA „B-52" bombardowały w ciągu ostatnich 18 godzin (do godz. 6 rano w poniedziałek) tereny położone po obu stronach strefy zdemilitaryzowa-nej: dziewięć nalotów dokonały one na DRW, a pieć w prowincji Quang Tri w Wietnamie Południowym. HANOI (PAP) Przed złotym jubileuszem ZSRR (dokończenie ze str. 1) Kumiietu Centralnego KPZR. Uczestnicy obrad wysłuchali łego świata, które uczestniczyć referatów wicepremiera ZSRR, cją prasową doradcy prezydenta USA ds. bezpieczeństwa Henry Kissingera. Oświadczenie podkreśla m. in., że DRW stoi na stanowisku, iż tekst porozumienia uzgodnionego 20 października 1972 r. powinien być utrzymany w mocy. Jeśli jednak strona amerykańska nalega na zmianę tego tekstu, to strona północno wietnamska również będzie zmuszona zaproponować niezbędne zmiany. Tymczasem Le Duc Tho specjalny doradca delegacji DRW na konferencję paryską w sprawie Wietnamu, który w stolicy Francji prowadził w zeszłym tygodniu poufne rozmowy ze specjalnym doradcą prezydenta USA, Henry Kis-singerem, powrócił do Hanoi. nicznych DRW, za pośrednie- W drodze do Hanoi Le Duc twem Wietnamskiej Agencji Tho zatrzymywał się w Mo-Informacyjnej ogłosiło protest skwie i w Pekinie. przeciwko zbombardowaniu przez lotnictwo USA portu w Hajfongu. W oświadczeniu zaznacza się, że w wyniku bombardowań wiele osób cywilnych zostało zabitych lub rannych. Zniszczone zostały też liczne domy. będą w centralnych uroczystościach z okazji 50 rocznicy powstania państwa radzieckie go. Uroczystości te, jak wiadomo, rozpoczynają się w naj bliższy czwartek — dwudniowym wspólnym posiedzeniem Komitetu Centralnego KPZR, Rady Najwyższej ZSRR i Rady Najwyższej Federacji Rosyjskiej. Ze wszystkich stron ZSRR napływają dalsze liczne meldunki o realizacji zobowiązań podjętych dla uczczenia złotego jubileuszu. Dzięki wzmożo nej pracy — społeczeństwo radzieckie otrzymało dodatkowe a zarazem przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Nikołaja Bajbakowa, o pla nie rozwoju gospodarki narodowej kraju na rok 1973 i ministra finansów Wasiia Garbu zowa o budżecie państwa na rok przyszły. Następnie odbyła się dyskusja nad referatami. .Przemówienie końcowe na plenum wygłosił sekretarz generalny KC KPZR, Leonid Breżniew. Plenum powzięło następującą uchwałę: „Zaaprobować w zasadzie wiązków zastępcy członka Biu ra Politycznego KC KPZR w związku z jego przejściem na emeryturę. Plenum KC KPZR zakończyło obrady. MOSKWA (PAP) Wczoraj rozpoczęła się na Kremlu kolejna sesja Rady Najwyższej ZSRR, poświęcona rozpatrzeniu projektu planu gospodarczego i budżetu państwowego ZSRR na rok 1973. Dokumenty te zostały omówione wcześniej przez komisje planu, budżetu i inne stałe komisje obu izb radzieckiego parlamentu. Zalecając ich u-chwalenie komisje stwierdziły, że plan i budżet na rok projekty Państwowego Planu przyszły zmierzają do osiąg- ilości artykułów rynkowych, Rozwoju Gospodarki Narodo- nięcia głównego zadania pla tysiące mieszkań wybudowano przed terminem, przekazano do użytku nowe szkoły, obiekty socjalne i kulturalne. Finiszuje także przemysł — liczne fa bryki i kombinaty pracują już na konto przyszłego roku. MOSKWA (PAP) wej ZSRR na rok 1973 i Państwowego Budżetu na rok 1973 i przekazać je do rozpatrzenia na sesji Rady Najwyższej ZSRR' nu 5-letniego, jakim jest zapewnienie znacznego wzrostu materialnego i kulturalnego poziomu życia narodu w opar ciu o szybkie tempo rozwoju Uczestnicy plenum wybrali produkcji socjalistycznej, zwięk na sekretarza KC KPZR Wła- szenie jej efektywności, postę-dimira Dołgich oraz zwolnili pu naukowo-technicznego i Wczoraj odbyło się plenom Wasilija Mżawanadze z obo- wzrostu wydajności pracy. W przyszłym roku pierwsze spółdzielnie kotek rolniczych ru obowiązków i pozwoli im mogły zlecać spółdzielniom skoncentrować się na świad- także prowadzenie księgowo-czeniu dla gospodarstw roi- ści, sprawozdawczości rzeczonych podstawowych usług wy wo-finansowej itp. Zakres ich konywanych prostymi, trądy- współdziałania ze spółdzielnia-cyjnymi maszynami, a więc mi będzie się bowiem opierał nie wymagających specjali- na wzajemnej dobrowolnej u-stów, oraz na podjęcie szero- mowie. kiego działania na rzecz in- Nie oznacza to bynajmniej, tensyfikacji produkcji w go- że z chwilą powołania gmm spodarstwach indywidualnych. we wszystkich ^ powstaną od Kółka będą mogły wówczas razu spółdzielnie kółek rolni- swoją działalność usługową ukierunkować swoją pracę prze czych. Będą one organizowa- przede wszystkim na rnecham- WSZyStkini na; ne sukcesywnie w gminach zacji prac rolnych oraz tran- rozwijaniu specjalizacji mających ku temu warunki sporcie płodow i srodkow pro produkcji, zwłaszcza zwierzę- przede wszystkim takie, jak: aukcji, jak również na wykonywaniu zabiegów ochrony roślin w gospodarstwach indywidualnych WARSZAWA (PAP) POWOŁANIE z dniem 1 stycznia przyszłego roku gmin stworzy znacznie korzystniejsze niż dotychczas warunki dla rozwoju rolnictwa m. in. i dla aktywniejszego i bardziej konkretnego działania kółek rolniczych. Powstaną bowiem możliwości. organizowania w gminach spółdzielni kółek rolniczych, które przejmą na siebie obowiązek świadczenia dla gospo darstw chłopskich różnorodnych, głównie specjalistycznych usług produkcyjnych. Spółdzielnie skoncentrują lin, wysiewie nawozów sztucznych oraz wapna nawo- nyeh form kooperacji zarówno między rolnikami, jak i z — rozwinięta już między-wiejska organizacja usług czyli embeemy lub kółka wiodące, — struktura gospodarstw o kierunkach produkcji stwarzających warunki i potrzebę zowego. Ich zadaniem będzie gospodarstwami uspołeczniony tez naprawa sprzętu rolnicze- go, środków transportu oraz _ właściwym zagospodaro-swiadczenie dla gospodarstw waniu gruntów PFZ i innych wprowadzenia wysoko wydaj-chłopskich innych usług war- użytków rolnych oraz organizo maszyn rolniczych, sztatowych, a także wykony- Waniu na nich zespołowej pro — dostateczna baza techni-wanie prac remontowo-budow dukcji roślinnej i zwierzęcej, ezno-pomieszczeniowa oraz mo lanych i instalacyjnych. Przej Możliwości ku temu kółka żliwość zatrudnienia dobrze mą więc te usługi, z którymi rolnicze będą miały tym więk- Przygotowanej kadry specja-kółka już obecnie nie były w Sze, że spółdzielnie i w tych Mstów. stanie się uporać, a na które dziedzinach będą udzielały im Ponadto organizowanie spół-zapotrzebowanie coraz bar- ekonomicznej i techniczno-or- dzielni będzie uzależnione od dziej wzrasta. Niezależnie od ganizacyjnej pomocy, koordy- możliwości wyposażenia ich w tego spółdzielnie kółek rolni- nowały ich działalność gospo- nowoczesny sprzęt. Z tych czych będą organizować i po- darczą, zabezpieczały im in- wszystkich względów w roku dejmować zespołową produk- struktaż oraz pomoc w piano- Przyszłym przewiduje się zor-cję zarówno roślinną jak i waniu usług i związanego z ganizowanie nie więcej niż zwierzęcą rozwijając w tej dzie tym zakupu maszyn, jak rów 150 .d° 180 spółdzielni kółek dżinie kooperacje z rolnikami nież w zaopatrywaniu ich w rolniczych. W następnych la- części zamienne, materiały ^ach możliwości organizowania spółdzielni będą bez wątpienia znacznie większe. indywidualnymi. Powołanie spółdzielni odcią- techniczne, paliwo i smary, ży kółka rolnicze od nadmia Ponadto kółka rolnicze będą Już 665 ofiar terroru w Irlandii Północnej LONDYN (PAP) 111 ofiarą w roku bieżącym J 665 od czasu wybuchu przed trzema laty krwawych rozruchów w Irlandii Północnej jest katolicki kupiec, który został 17 bm. zastrzelony w Belfaście przez trzech mężczyzn. Jak informuje agencja Reu- wych Irlandzkiej Armii Re- tera, przedwczoraj i wczoraj publikańskiej jest podobno zginęło w Irlandii Północnej były barman z Belfastu, 2-1- 6 osób. -letni Gerry Adams. Jak wia- Agencja Reutera doniosła z domo, dotychczasowy szef szta Belfastu, że nowym szefem bu Sean MacStiofain został u- Sztabu Skrzydła Tymczaso- więziony. Delegacja DRW na paryską konferencję w sprawie Wietnamu opublikowała oświadczenie w związku z konferen- POŻAR W BIRMIE » RANGUIł Ponad 40 tys. osób znalazło się bez dachu nad głową w wyniku pożaru, jaki wybuchł w mieście Mergui, 650 km na południe od Rangunu (Birma). Szalejący przez 14 godzin ogień zniszczył 7 tys. domów mieszkalnych, 18 magazynów, 5 budynków szkolnych. Sam pożar nie pociągnął za sobą ofiar w ludaiach. Zginęło jednak 5 strażaków, gdy rozbił się wóz straży pożarnej, którym udawali się na miejsce Dziś „Apollo-17" wodować ma na Pacyfiku (dokończenie ze str. 1) statek będzie gwałtownie hamował, wchodząc w górne warstwy atmosfery, nożyczki mogą uderzyć kogoś z załogi. Tak więc, Cernan, Schmitt i Evans przeszukują liczne zakamarki statku, gdzie nożyczki — wskutek ich nieuwagi — mogły się znaleźć. Trzeba upewnić się, że nożyczki „nie wiszą" gdzieś nad ich głowami. W ośrodku kontroli lotów w Houston oświadczono, że załoga jest absolutnie pewna, że nożyczki są na pokładzie statku. Tymczasem na Ziemi uczeni kierujący wyprawą księżycową ecraz szerzej komentują wiadomości przekazywane Dr Harold Masursky — geolog od siebie, choć mniej więcej z NASA — oświadczył, że wy- w tym samym czasie. prawa „Apołlo-17" potwier- Wędrówki Cernana i Schrnit- dziła dziwne zjawisko: Księ- ta po powierzchni Księżyca życ wybrzusza się w stronę obaliły przypuszczenie, zro- Ziemi, mniej więcej w cen- dzone w czasie poprzednich trum swojej zwróconej ku Zie wypraw „Apollo", jakoby z mi „twarzy"; wybrzuszeniu te- wnętrza Księżyca wydobywały mu odpowiada znaczne zagłę- się resztki gazu i że Księżyc bienie po drugiej, niewidocz- ma, być może, szczątkową nej stronie naturalnego sateli- atmosferę. ty Ziemi. Jes«t to jeszcze jeden Innym odkryciem dokona- dowód, że grubość księżyco- nym przez załogę „Apołlo-17" wego jądra jest zróżnicowana, jest obecność cieplejszych i Stało się tak najwidoczniej zimniejszych miejsc na po- pod wpływem działania grawitacyjnego Ziemi, jeszcze w momencie formowania się Księżyca. Zdaniem dr Masursky'ego, jest to jeszcze jeden dowód wierzchni Księżyca, których nie można wyjaśnić jedynie odmienną strukturą geologiczną. Zdaniem uczonych z Houston, istnienie miejsc ciepłych wskazywałoby na jakieś lo- Dodcrtkowe pociągi w okresie świiffscszisym Dyrekcja Okręgowa Kolei Państwowych w Szczecinie komunikuje, że na okres świąteczny w związku z przewidywanymi zwięk szonymi przejazdami podróżnych uruchamia pociągi dodatkowe w następujących relacjach: Pociąg nr 83108/8308 „Wawel" po spieszny ze Świnoujścia (odjazd godz. 8.32) i ze Szczecina Gł. (odj. godz. 10.25) do Krakowa (przyjazd godz. 20.33) w dniach od 19 grudnia br. do dnia 14 stycznia 1973 r. Pociąg nr 38107 pośpieszny z Krakowa (odj. godz. 9.25) do Szczecina Gł. (przyj. godz. 19.24) i Świnoujścia (przyj. godz. 21.26) w dniach od 20 grudnia br. do 15 stycznia 1973 r. Pociągi „Wawel" wyłącznie z miejscami rezerwowanymi do siedzenia za dopłatą miejscówki. Pociąg osobowy z Koszalina (odj. godz. 23.12) do Warszawy Gł. (przyj. godz. 10.20) w dniach 20, 22, 24 i 27 grudnia. Z Warszawy Gł. (odj. godz. 16.42) do Koszalina (przyj. godz. 3.52) w dniach 21, 23, 26 i 30 grudnia Ponadto pociąg nr 8404/4803 (odjazd ze Szczecina Gł. godz. 18.15) w dniu 23 grudnia oraz od 27 grudnia br. do 7 stycznia 1973 r. prowadził będzie grupę wagonów bezpośrednich do i z Przemyśla. (par) PO XX ZJEŹDZIE FPK PARYŻ (PAP) Jak już wczoraj informowali^ śmy, 17 bm. w miejscowości Saint-Ouen pod Paryżem zakończył obrady XX Zjazd Francuskiej Partii Komunistycznej. W ostatnim — piątym — dniu obrad Zjazd wybrał nowe kierownicze władze partii. Nowym sekretarzem generalnym partii wybrano Georsesa Marchais. Dotychczasowy sekretarz generalny FPK —• Waldeck Rochet został wybrany honorowym przewodniczącym FPK. Na ostatnim posiedzenia XX Zjazdu, któremu przewodniczył Georges Seguy, uchwalono apel do ludu Francji, oświadczenie w sprawie Wietnamu, rezolucje na temat centralnego organu FPK — dziennika „Humanite" oraz dokonano zmian w statucie partii. > Zjazd wybrał 90 członków i 28 zastępców członków Komitetu Centralnego. Tak więc, skład Komitetu Centralnego został rozszerzony ze 107 do 118 członków. Ko-misja-matka zaproponowała rozszerzenie składu KC w celu zwięk szenia w nim udziału kobiet, przedstawicieli ludności wiejskiej i inteligencji. Zjazd jednomyślnie zaaprobował tę propozycję. W skład Biura Politycznego we szło 2 dotychczasowych zastępców członków Biura: Claude Po-peren i Madeleine Vinscent. Na zastępców członków Biura Politycz nego powołano: Mireille Bertrand, Jean Colpin i Guy Hermier. Wybór Georgesa Marchais na 9e kretarza generalnego Francuskiej Partii Komunistycznej został przy jęty przez Zjazd długotrwałą o-wacja. W skład sekretariatu partii weszli poza tym: Etienne Fa-jon, Roland Lcroy, Rene Piquet, Gaston PL-ssonier 1 Andre Vieuguet. Uchwalony jednomyślnie przez XX Zjazd FPK apel do ludu Fran cji podkreśla m. in., że urna lewicy w sprawie wspólnego programu rządowego budzi ogromne nadzieje. Apel wzywa do popierania polityki jedności ludowej Fran cuskiej Partii Komunistycznej W celu zespolenia wszystkich sił demokratycznych by dać ludowi sroa ki zapewnienia przyszłości w warunkach postępu i dobrobytu. Ina więcej głosów otrzyma Francuska Partia Komunistyczna w nadchodzących wyborach parlamentar-nych — głosi dokument — tym wiĘ cej będzie miała deputowanych, tym mocniejsza będzie jedność na rzecz realizacji wspólnego programu. UMOWA P0LSKA-NRF W SPRAWACH FINANSOWYCH WARSZAWA (PAP) 18 bm. podpisana została * Warszawie umowa pomiędzy Polską a NRF w sprawie zapobieżenia podwójnemu opO" datkowaniu dochodów i majątku. Chodzi o uniknięcie podwój" nego opodatkowania m. i^ przedsiębiorstw i ich praco-ników obydwu stron pracujących na terenie drugiego państwa a także np. instytucji kulturalnych. Dotyczy to też honorariów autorskich, wynagrodzeń artystów, itp. Umowę podpisał wiceminister finansów — Marian Krzak, a w imieniu NRF ambasador tego kraju w Polsce - Hans Ruete. Umowa przyczyni się do ułatwienia i rozwoju wzajemnych stosunków gospodarczych PODZIĘKOWANIE Za przekazane wyrazy współczucia pomoc w zorganizowaniu i udział w pogrzebie naszego Syna Mariana Cichosza Dyrektorowi Naczelnemu i Pracownikom KPBP oraz BOMIS, Rektorowi, Kadrze Profesorskiej i Studentom WSInż. Dyrekcji, Komitetowi Radzicieiskiemu i uczniom II LO, Prezesowi i Pracownikom KSM oraz wszystkim Przyjaciołom, Znajomym i Krewnym serdeczne podziękowanie składa RODZINA utwierdzający część uczonych kalne źródła energii, co było-w przekonaniu, że Ziemia i by odkryciem o ogromnym jpae* astrenauiów %- kosawau. Księżyc.powstały aiezaleiaie znaczeniu, W Henrykowie k/Warszawy zmarł po ciężkiej chorobie Władysław Michalec współzałożyciel i pierwszy prezes Zarządu Spółdzielni Mleczarskiej w Słupsku, o czym zawiadamia ZARZĄD OKRĘGOWEJ SPÓŁDZIELŃ* MLECZARSKIEJ W SŁUPSKU GŁOS nr 354 (6475) Str. 3 W notatniku mam zapisane słowa Robotnika, członka partii wypowiedziane na zebraniu spra-wozdawczo-wyborczym POP w jednym z koszalińskich zakładów produkcyjnych. Mówił, chociaż nie precyzował swoich myśli, o kierowniczej roli partii: „Naj, członków partii obowiązywać powinna jednakowa dyscyplina i odpowiedzialność za realizacje Uchwały VI Zjazdu i własnych postanowień. Każdego na swoim odcinku pracy. Nie może być rozróżnień — robotnik, mistrz, dyrektor..." Tegoroczna kampania sprawozdawczc--w~borcza w POP pró bowała dać odpowiedź na pytania: jak realizowaliśmy uchwały VII, VIII Plenum kc oraz VI Zjazdu, co nam przeszkadzało w dobrej pracy, co należy robić, aby nasza partyjna działalność była jeszcze bardziej skuteczna, aby przynosiła widoczniejsze efekty. Był to więc okres analiz, ocen, krytycznego spojrzenia na siebie i swoją organizację. Był to też okres refleksji. Jak przebiegała ta wielka kampania polityczna w Koszalinie — mieście i powiecie? Relacjonowaliśmy w „Głosie" dyskusje toczone na zebraniach POP, wysuwane wnioski i propozycje. Z tej partyjnej debaty nasuwają się wnio ski do pracy organizacji i instancji, wnioski na dzisiaj i jutro. O nich też rozmawiamy z członkiem egzekutywy KW PZPR, I sekretarzem Komitetu Miasta i Powiatu partii W Koszalinie, to w. JERZYM MILLEREM. W KRĘGU SPRAW BLISKICH — W mieście i powiecie mamy ponad 400 podstawowych organizacji partyjnych, w których skupionych jest 11.700 członków i kandydatów partii. Myślę, że bardzo trafna jest wypowiedź robotnika, zacytowana na wstępie naszej rozmowy, który mówił jakim winien być członek partii, jakie są jego prawa i obowiązki. Tegoroczna kampania spra Wozdawczo-wyborcza w partii Unaoczniła nam, że znane na ogół wszystkim statutowe prawdy nabrały w ostatnich dwóch latach jak gdyby rumieńców, że członkowie partii wkładają w nie nowe, adekwatne do zawartych tam sformułowań, znaczenia. Z treści zebrań wynika dla nas ważny wniosek. Mam na myśli wzrost autorytetu partii, organizacji partyjnych. To cie szy i zobowiązuje do jeszcze lepszej pracy. Stąd też szczególnie cenne były wnioski i propozycje towarzyszy mówiące o potrzebie doskonalenia form, metod i treści naszego codziennego działania. Na pierwszy plan stawiam tutaj rolę wychowawczą zebrania partyjnego. Coraz więcej mamy w mieście i na wsi organizacji partyjnych, które traktują zebranie jako forum dyskusji, wymiany poglądów, miejsce gdzie roztrząsa się sprawy i podejmuje odpowiednie uchwały i wnioski. I — co również należy podkreślić — omawia się wykonanie tych wniosków. Na zebraniach sprawozdawczo-wy-borczych towarzysze słusznie postulowali potrzebę „rozlicza nia" odpowiedzialnych za wykonanie uchwał i wniosków POP. Dyskusje koncentrowały się wokół spraw konkretnych, będących w zasięgu działania POP, KZ, KMiP. W ślad za określonymi stwierdzeniami szły rzeczowe propozycje rozwiązań. To świadczy o dojrzałości politycznej większości naszych POP. INACZEJ O MŁODZIEŻY — Na zebraniu organizacji partyjnej to KWCS, w którym brałem udział, dużo uwagi poświęcili towarzysze sprawom młodzieży. 1 to nie to sposób szablonowy, schematyczny. Mówiono m. in. 0 fluktuacji młodych, trudnościach adaptacyjnych, pra cy polityczno-wychowawczej 1 na tym tle próbowano kreś lić zadania i odpowiedzialność organizacji partyjnej. Podobnie w wielu innych organizacjach. Były to z re guły głosy krytyczne, zawie rające pewne stwierdzenia oraz motyioacje takiego czy innego rozwiązania problemu. V/ydaje mi się, że to jest także nowy i bardzo in teresnjący element zebrań *pra wozda wczo-wyborczych. — Zgadzam się z taką opinią. Aktyw partyjny próbował obecnie spojrzeć na problem młodzieży w sposób kompleksowy. Nie bez znaczenia były tutaj przygotowania (dyskusje i rozmowy w zakładach) do VII Plenum KC jak i jego nych". Jakie są w tej sprawie doświadczenia instancji i organizacji partyjnych Ko szalina? Jakie nasuwają się wnioski do dalszej pracy? — Problem — powiedzmy sobie otwarcie — jest niezwykle złożony. W kwestiach doboru aktywu, pracy z nim nazbierało się w ubiegłych latach wiele uproszczeń, schematów, które jeszcze pokutują tu i ówdzie. Znany był w przeszłości np. typ aktywisty, który po trafił pouczać innych jak należy pracować, jak kształtować stosunki międzyludzkie w zakładzie pracy. Najsmutniejsze było jednak to, że ów towarzysz nie potrafił tych słusznych zasad zastosować w zakładzie pracy, którym kiero- POKŁOSIE KAMPANII przebieg oraz podjęte uchwały. To bardzo optymistyczne zjawisko. Chcemy widzieć w organizacjach młodzieżowych pomocnika partii. Musimy więc więcej uwagi poświęcić politycznemu i organizacyjnemu umocnieniu tych organizacji, szczególnie zaś ich ogniw zakładowych na wsi i w pegeerach. Nie można jedynie, a tak było, niestety, w wielu przypadkach dawniej, wysługiwać się młodzieżą (np. „robienie" frekwencji na akademiach itp.), lecz widzieć problemy młodych ludzi na' co dzień. I co najważniejsze — w miarę sił, możliwości i posiadanych środków próbować je rozwiązywać. „Kaznodziejstwo" musi zastąpić codzienna konkretna praca z młodzieżą, na rzecz tejże młodzieży. Z tego, co mówiono na zebraniach, że młodzi robotnicy w niektórych zakładach Koszalina mają złe warunki pracy, że muszą posługiwać się przestarzałymi narzędziami, że brak jest hoteli robotniczych, a na mieszkanie spółdzielcze trzeba czekać aż 10 lat wynikają o-kreślone zadania dla nas: Komitetu Miasta i Powiatu partii, Miejskiej Rady Narodowej, ZMS, a także dla władz wojewódzkich. Sprawy są trud ne, zaniedbania wieloletnie — nie da się ich rozwiązać w o-kresie roku czy dwóch. Mówimy o tym z młodymi pracownikami, wyjaśniamy złożoność sytuacji, informujemy o planach i zamierzeniach mia sta. Nie rozwijam szczegółowo tych problemów, a ważne są tutaj także aspekty polityczne, wychowawcze. Spośród tych młodych robotników, techników czy inżynierów, wywodzą się kandydaci do partii. W bieżącym roku przyjęliśmy np. 270 kandydatów, w większości młodych robotników i rolników. Rozmawiamy z nimi szczerze i otvrarcie w Komitecie, przed wręczeniem legitymacji, wysłuchujemy z uwagą ich opinii o zakładzie, stosunkach międzyludzkich, o mieście czy wsi, w tym także 0 pracy naszej instancji partyjnej. Szybka reakcja z naszej strony na ich krytyczne uwagi utwierdza tych młodych ludzi w słuszności społecznego działania, niegodzenia się z występującymi nieprawidłowościami. Uczymy ich 1 uczymy się także od nich. Pełniej też chcemy angażować samą młodzież w rozwiązywani^ ich spraw bytowych i kulturalnych. ZMIANY JAKOŚCIOWE — Z relacji dziennikarzy „Głosu", którzy uczestniczyli w zebraniach spraioozdaw-czo-wyborczych wynika, że w zakładach wyrasta auten tyczny aktyw robotniczy. O-znaćza to, że i w iej dziedzinie nastąpiły korzystne zmia ny, że prawidłowo realizuje się Uchwalę VI Zjazdu, która mówi o potrzebie „zwiększenia liczby działaczy robotniczych w składzie aktywu o-raz instancji i organizacji partyjnych, w radach naro dowych, organach samorządu i organizacjach społecz- wał i w konsekwencji nie był szanowany przez najbliższy ko lektyw, a bez tego nie ma dobrej roboty. Inaczej podchodzimy obecnie do tych spraw. Aktywista partyjny — a więc robotnik, majster, dyrektor (wymieniam tutaj tylko przykładowo) — powinien być autentycznym działaczem przede wszystkim w swoim własnym zakładzie pracy, w organizacji partyjnej. Ona też powinna kierować aktywnego członka do pracy np. w komisji problemowej instan cji partyjnej, w lektoracie czy w innej instytucji społecznej. Organizacja partyjna powinna też systematycznie oceniać pra cę swoich członków zaangażowanych w działalności społecznej. Oczywiście, w tej ważnej pracy polityczno-wychowaw-czej nie może być przypadko wości. Aktywista musi dysponować określonym zasobem wiedzy zawodowej, ogólnej i politycznej oraz umiejętnością mi argumentacji. Bez naszej pomocy, mam tutaj na myśii informacje na temat aktualnych problemów politycznych i społeczno - gospodarczych kraju, województwa oraz mia sta, członek partii niewiele mógłby zdziałać. Szczególnie jeśli jest robotnikiem, którego zakres zawodowych obowiązków zawężony jest do konkret nego wydziału czy oddziału. Z treści zebrań wynika potrze ba weryfikacji utartych poglą dów w tych sprawach. Np. co rozumiemy pod pojęciem dzia łalności społecznej? Jeśli ma to być działalność społeczna — powinna, odbywać się w godzinach wolnych od zajęć zawodowych, wówczas, podkreślali towarzysze, w większym stopniu włączą się do niej robotnicy, którym w godzi nach pracy trudno jest opuścić stanowisko robocze. W tej sytuacji krytycznej analizy wy magają również formy i metody pracy wielu organizacji społecznych, także i instancji partyjnej. Wracać będziemy do tych spraw w toku przygotowań do konferencji sprawozdawczo-wyborczej, na naradach sekretarzy POP, spot kaniach aktywu itp. PRACOWAĆ LEPIEJ — ZNACZY JAK?- — Zarówno przebieg kam panii sprawozdawczo-roybor-czej, jak i wiele konkretnych przedsięwzięć Komitetu Miasta i Poioiatu partii upoważniają do stwierdzenia, że w Koszalinie i powiecie wiele zrobiono w dziedzinie dalszego doskonalenia stylu pracy POP, KG oraz KMiP. — Wychodzimy z założenia, że kto zatrzymuje się choćby na chwilę — cofa się, zostaje w tyle. Sprawą podstawową jest więc dla naszego Komitetu stała i systematyczna więź z załogami zakładów pracy, z partyjnymi kolektywami. Spój tykamy się z nimi, prowadzimy szczere rozmowy, radzimy' się w wielu sprawach, zanim podejmiemy wiążące decyzje. Próbujemy wychodzić szerzej. Spotykamy się np. z aktywem polityczno-społecznym i gospo darczym miasteczek czy gro- mad (o spotkaniu np. w Sianowie pisaliście obszernie w „Głosie") i dyskutujemy o ich sprawach, pomagamy w rozwiązywaniu trudnych problemów, zachęcamy do rozwijania inicjatywy, angażowania się w sprawy środowiska. Przy czym nie „wyrokujemy", że trzeba robić tak i tak, iecz wysuwa my pewne sugestie, co ^stwarza pole do dyskusji, wymiany po glądów, zgłaszania własnych wniosków i propozycji. Aktyw bardzo ceni sobie takie spotka nia, a nas zobowiązuje to do dalszego doskonalenia stylu pracy, do nowych poszukiwań, do twórczego niepokoju. Z tych spotkań i dyskusji wynika podstawowy wniosek: członkowie partii pragną, aby instancja partyjna rzetelnie o-ceniła ich pracę. Nie na podstawie zasłyszanych „opinii", plotek, lecz "rzeczywistego wkła du pracy każdego z nich, postawy etyczno-moralnej, zaan gażowania. Członkowie partii — aktywiści cenią sobie bar dzo, kiedy o ich osiągnięciach czy brakach w pracy mówimy szczerze i otwarcie. Kiedy nie chowamy tych krytycznych o-cen pod przysłowiowe sukno na kiedyś, jak się powinie no ga... Podobały nam się wystą pienia np. na zebraniach, w których towarzysze polemizowali z ocenami przedkładanymi przez jednostki nadrzędne, a w niejednym przypadku i z ocenami instancji. Była to po lemika twórcza, owocna, wypływała z określonych odczuć, dobrze im znanych faktów, z troski o ustalenie pewnych prawidłowości. Motywacje takich wystąpień były w większości przypadków przekonywające. Pokłosie kampanii sprawozdawczo-wyborczej w organizacjach partyjnych, komitetach zakładowych, gminnych jest bogate. Wiele jest intere sujących wniosków i propozycji, wiele spraw do przemyśle nia, przedyskutowania z aktywem w organizacjach partyjnych. Sądzę, że twórczy nurt dyskusji nad dalszym doskonaleniem form, metod i treści działania partii w Koszalinie i powiecie będziemy kontynuo wać w okresie poprzedzającym naszą Konferencję. Chcemy, żeby w uchwale jaką podejmie my na Konferencji, nic nie u-ronić z dorobku polityczno--ideowego i organizacyjnego, który wniosła do naszego ży cia kampania sprawozdawczo--wyborcza. Rozmawiał: WACŁAW NOWAK Dużym powodzeniem w kraju i za granica cieszą się słodycze nro-dukowane w pomorskich fabrykach: bydgoskiej ,.Ju ne z eksploatacji superkutry drewniane, z numerami ewidencyjnymi ,.Koł 164" i „Koł 166" otrzymali znani na wybrzeżu szyprowie Eugeniusz Jurczak i Stefan Szymań;--4. W bieżącym roku „Barka" otrzyma jeszcze dwie tego typu jednostki. W tych dniach ,.Koł 165" odbierze od stoczniowców Jan Madejski, a do końca roku „Koł 167" Jerzy Gonczaronek. (wł) Mineralne „morza" Syberii W okolicach Tomska na Syberii Zachodniej odkryto niedawno prawdziwe „morza" wód mineralnych. Uczeni zgodnie twierdzą, że pod względem właściwości leczniczych w niczym nie ustępują ane słynnym źródłom znajdującym się w czarnomorskiej miejscowości Ma cesta. Zapasy tych wód są praktycznie niewyczerpalne. (APN — PAI) Zaproszenie do konkursu o tytuł najaktywniejszego eksportera Ziemi Koszalińskiej Ogłoszony został regulamin kolejnego konkursu a tytuł najaktywniejszego eksportera Ziemi Koszalińskiej w roku 1973. Organizatorzy: Oddział PIHZ i Oddział Wojewódzki NOT zapraszają do udziału w tym konkursie, mającym charakter współzawodnictwa między przedsiębiorstwami uspołecznionymi naszego województwa, załogi wszystkich przedsiębiorstw. Podstawą do przyznania nagrody będzie suma punktów uzyskanych za podjęte i zrealizowane inicjatywy. Np. za podjęcie produkcji nowego wyrobu przeznaczonego na eksport, w przypadku kiedy jest on już przedmiotem eksportu zakład otrzyma 2 punkty, a jeśli stanowi nowość eksportową — 5 pkt. Za poprawę jakości eksportowanych wyrobów: przez uzyskanie znaku jakości lub atestu międzynarodowego — 1 pkt., zastosowanie nowej formy opakowania — 2 pkt. Odpowiednią ilość punktów może zdobyć zakład za podnie sienie opłacalności eksportu, zawarcie umów kooperacyjnych i przekroczenie planu. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest nadesłanie, do 31 stycznia 1973 r. zgłoszenia udziału w konkursie. Zgłoszenia przyjmuje oddział PIHZ. (wł) Motyw człowieka \kl TOREK nie jest, a właś-ciwie nie był najciekaw szym dniem naszej telewizji. Jeżeli się nie mylę przez parę początkowych lat istnienia TV w tym dniu ogłaszano całodniową przerwę renowacyjną, w związku z czym zabrakło tzw. ramówki. Później, kiedy program rozrósł się, wtorkowy wieczór przeznaczono na e-misję filmów pochodzących z krajów socjalistycznych. Różnie z tym bywało, nierzadko w imię tzw. sprawy prezentowano dzieła co najwyżej prze ciętne, bardzo, ale to bardzo rzadko wybitne. I oto obchody 50-lecia powstania Związku Radzieckiego a jedną z telewizyjnych konsek wencji rocznicowych jest cykl „Filmy które warto zobaczyć". Pierwszym obrazem był zdaje się „Człowiek z karabinem", najświeższym — „Dworzec Białoruski", co człowieko wi powierzchownie choćby zorientowanemu w ich tematyce wyraźnie mówi, iż jest to prezentacja historycznego rozwoju radzieckich kinematografii. Inicjatorzy i realizatorzy cy klu stanęli, jak się to móioi, przed trudnym zadaniem. Jakie kryteria wyboru zastosować? Które filmy uznać za reprezentatywne, rzeczywiście warte obejrzenia? Kierować się ich wewnętrzną i światową sławą czy też punktem wi dzenia polskiego odbiorcy'? Per cepcja radzieckich filmów prze chodziła w naszym kraju zmienne etapy, był czas, kiedy obrazy nie grzeszące nadmiarem artyzmu, za to bogato wy posażone w schematyzm i pozorną trjpoiuość, wyraźnie kłóciły się z zainteresowaniem od biorców coraz więcej przecież wymagających. Przede wszystkim maksymalnego obiektywizmu, o co zazwyczaj najtrud niej, w każdej kinematografii. Obecnie emitowany przegląd bardzo dobrych, a może najlepszych dzieł filmowych Związku Radzieckiego, powinien, tak mi się zdaje, dokonać przełomu w poglądach masowego widza na tę dziedzi nę radzieckiej sztuki. Nie ma podczas tej prezentacji filmów przeciętnych, obojętnych, są w najlepszym tego słowa znaczę niu zaangażowane i--co przecież niezwykle ważne ^na bar dzo wysokim poziomie artystycznym. Szczegółowszą ich analizę i ocenę pozostaimam ludziom specjalnie filmem interesującym się, sam chciałbym, wybrać tylko jeden składnik, mo tyw radzieckich filmów, być może motyw generalny: ich humanitaryzm. Inaczej mówiąc — filmy teraz oglądane są filmami głęboko ludzkimi, a ekspozycja tego naczelnego tematu zdaje się wynikać nie tyle z programowej konieczności, ile po prostu z życia. W radzieckiej sztuce, pomijając okres „kawalerów złotej gwiazdy", temat „czło-wiek" brzmi najpełniej, nąj-dżwięczniej, najserdeczniej. Zresztą niejeden z nas miał okazję żyć wśród radzieckich ludzi, tych których określiło się mianem „sowieckij prostoj czełowiek", albo przynajmniej stykać się z nimi. Najczęściej pozostaje nam wrażenie gościnności, serdeczności przemieniającej się po przełamaniu pierwszych lodów w zaży łość, bezpośredniość. Coraz wię ksze jest grono Polaków, któ rzy Związek Radziecki i jego mieszkańców zaczynają naj-szczerzej podziwiać. „Filmy, które warto zobaczyć" umacniają pośrednio to coraz powszechniejsze przekonanie. A streszcza się ono, być może powierzchownie, w prze świadczeniu, że TAM nie zosta je się nigdy samemu, a przede wszystkim w trudnej, najtrud niejszej chwili życia. To jest jedno z generalnych najsilniej przeżytych radzieckich doświadczeń. Tam wiadomo co to jest ludzkie, narodowe nieszczęście, ile trzeba wycierpieć i ile trzeba samozaparcia, mę stwa, wiary w człowieka, aby z niejednego popiołu się odro dzić. W radzieckim pięćdziesięcioleciu była przecież rewo-lucja, kontrrewolucja, Enten-ta, wojna narodowa, gdyby nie liczyć wewnętrznych powikłań. Ludzie łączyli się w wal ce o życie i z jego ceny, jak rzadko kto, zdają sobio sprawę. Dlatego potrafią być piękni, wspaniali i dlatego trudno na dłuższą metę być tam egoistą. Liczę się ze znaczenievi takich sformułowań, które m.o■ gą się wydać przesłodzone. Cro wcale nie oznacza, że impera tyw bycia człowiekiem, widzia ny choćby ta tych, o których piszę filmach, w jakikolwiek sposób traci na wartości. (ZETEM) Str^ :i W ryMowsiwie śródlądowym Postępowi wstęp wzbroniony 274 hektary tafli wody pięknego, położonego wśród lasów jeziora Wilezkowo koło Złocieńca. Zasobne w różne gatunki ryb, jest warsztatem pracy rybaków z Państwowego Gospodarstwa Rybnego w Złocieńcu i jednocześnie obiektem penetracji licznych wędkarzy. Łodzie jednych i drugich stoją obok siebie w pozornej zgodzie, ale w istocie ich właścicieli dzieli wzajemna niechęć. PRZYJECHALIŚMY na przystań żukiem. Rybacy Benedykt Gotowała i Aleksander Kalisiak przenoszą na łódź 70-kilogramowy agregat. Z ichtiologiem gospodarstwa ze Złocieńca, mgrem inż. Wiesławem Kieszkowskim i ichtiologiem z gospodarstwa wałeckiego, mgrem inż. Zdzisławem Komurem zajmujemy drugą łódź. Nie odpływamy zbyt daleko od przystani. Benedykt Gotowała, pracujący na tym jeziorze już od 4 lat, zna je jak własną kieszeń. — Już dawno — mówi — nie łowiliśmy w pobliżu przystani, więc możemy spróbować. Kalisiak wprawnymi ruchami wioseł podprowadza łódź na wskazane miejsce, a Gotowała uruchamia agregat, -r- Stójcie przynajmniej z 10 metrów od nas — woła do Wiesława Kieszkowskiego, pro wadzącego naszą łódź. W ciiwi lę później operując kasarkiem na długim kiju, wrzuca do łodzi piękny okaz węgorza. Za nim następny, jeszcze jeden i jeszcze jeden... Mniejsze wra cają do wody. Po chwilowym szoku odzyskują sprawność ruchową i szybko znikają w toni. Gdzieś przy brzegu kłusuje szczupak. Co chwila ławice uklejek w popłochu wyskakują z wody, uciekając przed drapieżnikiem. Woda kotłuje się i srebrzy od ich łusek. Ale jest i on. Wpływając w zasięg działania pola elektrycz nego zostaje rażony, sztywnieje. Benedykt Gotowała sprytnie operując w wodzie kasarkiem, podbiera kłusownika i wrzuca go do łodzi. Piękna sztuka, tak na oko ma 2 kg wagi. Rybacy też jej się przyglądają, a po chwili, ku memu zdziwieniu, wyrzucają do wody. Nie upłynęły dwie minuty, jak szczupak machnął płetwą i dał nura w zarośla.. Nie wiem, czy to moje pytania, czy też żal ryby skwasił im humory. Siąpiący deszcz stał się pretekstem do przerwania połowów i powrotu do przystani. Dopiero na miejscu wylała się rzeka żalu i pretensji, pytań bez odpowiedzi. Benedykt Gotowała i Aleksander Kalisiak wynoszą z magazynu kawałki pociętych sieci. — Oto skutki działalności kłusowników — mówią z żalem. — Wystarczy zostawić sprzęt na kilka godzin w wodzie, aby został zniszczony, a ryby wybrane. Cierpi na, tym cała załoga gospodarstwa, gdyż na skutek wysokich — Jak 'mamy postępować — pytali — do kogo się zwracać? — W kwietniu zatrzymano ludzi, którzy ukradli nam 3 wontony, 4 żaki i 100 haków węgorzowych o łącznej wartości 2.230 zł. Złodzieje przyznali się . do winy, odebrano im sprzęt. We wrześniu prokurator uznał czyn jako wypadek mniejszej wagi i wydał postanowienie o warunkowym umorzeniu śledztwa, zobowiązując winnych do wpłacenia na rzecz Zjednoczonego Zwiąż ku Emerytów i Rencistów po 500 zł. Przykładów wyjątkowej łagodności władz wobec ewidentnych przestępców, nie wahających się przed wyciąganiem ręki po społeczną własność, przytaczają więcej. Rybacy rozróżniają wędkarzy wypływających na jezioro dla wypoczynku od kłusowników, będących pospolitymi złodziejami. Nie zmienia to jednak w zasadniczy sposób istoty rzeczy. — Jest w Złocieńcu wędkarz — mówi Wiesław Kieszkowski — którego ludzie pytają, czy nie jest chory, jeśli któregoś dnia nie wypłynie na jezioro. Za każdym razem wraca do domu z pełną torbą ryb a za prawo łowienia na wodach pegeerowskich płaci 15 zł rocz nie, tyle ile kosztują 3 kg drobnicy. — Myśliwy — dodaje Benedykt Gotowała — musi zdawać egzaimin, zanim otrzyma prawo wejścia do lasu ze strzelbą. Musi także dokarmiać zwierzynę. Wędkarzowi wolno łowić po wykupieniu karty... O tym, jak ludzie łowią, lowym szoku każda odzyskuje pełną sprawność. Wybierają tylko te, które mają odpowiednią wagę. Oni przecież są najbardziej zainteresowani w pro wadzeniu prawidłowej hodowli, zapewniającej im utrzymanie. Ale podnoszone krzyki wystarczyły, aby wojewódzki inspektor powołując się na o-bowiązującą, starą, z 1932 roku, ustawę o ochronie rybołówstwa, zakazał połowów szczupaków. Na odłów tarlaków sielawy, potrzebnych dla uzyskania materiału zarybieniowego, gospodarstwa muszą występować o uzyskanie zezwolenia. Oni, gospodarze jezior! Im też nie wolno łowić szczupaków, chyba tylko dlatego, aby im, gospodarzom wód, odpowiedzialnym za zaopatrzenie rynku w ryby słodkowodne, mogli wybrać je z jezior wędkarze, a także, kryjący się pod ich płaszczykiem, kłusownicy. Popularyzacja i stosowanie postępu technicznego naootyka na różne trudności. Rybołówstwo śródlądowe jest jednak chyba jedyną dziedziną gospodarki, w której przeciw postępowi wykorzystuje się także obowiązujące prawo. Na tle tych różnych interesów i komplikacji chyba bardziej jasne są wzajemne niechęci rybaków i wędkarzy. Ale obie strony zdają sobie w pełni sprawę, że skazane są na współistnienie. Nie można zakazać wędkowania, ani też nie można zrezygnować z działalności gospodarczej na jezio^ rach. Konieczne jest takie rozwiązanie problemów, aby interesy rybaków i wędkarzy były zbieżne. Dopiero przy takich stosunkach postęp ułatwiający ludziom pracę na jeziorze i czyniący z niej zajęcie opłacalne będzie miał o-twartą drogę. W przeciwnym przypadku stale będziemy narzekali na rybaków, że źle kosztów nie otrzymuje premii brażamy sobie rybaka jako z funduszu zakładowego. — W Wałczu — dodaje mgr inż. Zdzisław Komur — w bie żącym roku zakupiliśmy sprzę tu za 140 tys. zł. Do października straty wynikłe ze zniszczeń spowodowanych przez złodziei grasujących na jeziorach oszacowano na 70 tys. zł. Złocienieccy rybacy poprosili mnie na pokaz łowienia ryb przy pomocy prądu elek- _ ... trycznegO. Ale mimo W"oli Teraz niektórzy zainteresowa-spotkanie to stało się okazją ni występują przeciw stosto-do wypowiedzenia żalów i roz waniu agregatów prądotwór-ładowania presji, pod którą czych. znajduje się ta grupa ciężko Rybacy demonstrują działa-pracujących. ludzi. nie prądu na ryby. Po chwi- człowieka posługującego się wiosłami i ciągnącego sieci. Ten sielski obraz przypadł nam wyjątkowo do gustu i nie chcielibyśmy, aby się cokolwiek w nim zmieniło. Nie obchodzi nas, że jest to ciężka i mało wydajna a tym samym nisko płatna praca. Przed laty podnoszono a-larm, że zastosowanie silników do łodzi wyniszczy ryby. WŁADYSŁAW ŁUCZAK Ludzie dobrej roboty świadczą skonfiskowane kusze, ościenie, akumulatory i in- pracują i źle gospodarzą, ne narzędzia. Listfa rybackich żalów jest tylko pozornym rozminięciem się z zasadniczym powodem mojej wizyty w gospodarstwie. Rybacy nie chcieli pochwalić się stosowaniem nowych narzędzi i metod połowów. Oni szukają wsparcia w torowaniu drogi postępowi technicznemu w rybołówstwie. W rozwiniętych państwach już od wielu lat stosuje się w rybołówstwie prąd do połowów ryb i nie jest to żadna nowość. Badania instytutów wykazały, że jest to w pełni bezpieczna metoda, nie powodująca żadnych pzkód. Nie zauważono tak że żadnych ujemnych skutków u następnych pokoleń ryb. My jednak, w niektórych przypadkach, jesteśmy wyjątkowo konserwatywni. Wyo- Wyższa szkoła nie jest osamotniona W grudniu zakończyła swoją trzyletnią kadencję pierwsza Rada Społeczna Wyższej Szkoły Inżynierskiej w Koszalinie. Rada, złożona w części z pracowników naukowych Szkoły, w części z działaczy politycznych, społecznych, gospodarczych, przyczyniła się do pogłębienia więzi między szkołą wyższą a środowiskiem, gospodarką i kulturą regionu. Słowem, wyższa szkoła w swoim działaniu nie jest osamotniona. Za ten szczery wkład pracy podziękowali naukowcom i działaczom zarówno przewodniczący Rady, mgr HENRYK KRUSZYŃSKI — zastępca przewodniczącego Prezydium WRN oraz rektor WSInż. — doc. JERZY SMOLEŃSKI. ZGODNIE Z PRZYJĘTYM zyskiwanie kadry nauczającej planem działania Społeczna czterech zespołach. Pierwszy zajmował się ustaleniem profilu uczelni, zgodnego z potrzebami regionu. Drugi, powołaniem nowego wydziału elektronicznego. Trzeci, przygotowaniem i realizacją inwestycji oraz koordynacją planów rozr wojowych uczelni z planami miasta. Czwarty, sprawą umów międzyresortowych. W Wyższej Szkole Inżynier Rada i to .nie tylko spoza woje-pracowała w wództwa, ale w większym niż roku 1975, w województwie, potrzebować będziemy 250 inżynierów tej specjalności. Wiele czasu poświęciła Rada sprawom inwestycji. Ocenia się, że obiekty budowane ze środków Wojewódzkiej1 czy Miejskiej Rady Narodowej, były realizowane przeważnie na czas. Przydzielony jednak przez Ministerstwo Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Tech niki limit, na roboty budowlano-montażowe nie będzie w pełni wykorzystany. Obecny na posiedzeniu dyrektor dotąd stopniu, poprzez rozwój KZB zobowiązał sie do osobi-własnych badań naukowych. Na Wydziale Mechanicznym WSInż., już od trzech lat naucza się technologii materiałów elektronicznych. Zdaniem Rady Społecznej, oczel- nia ma warunki, by zgodnie « problemach. stegc interesowania się tą sprawą. Zaproponował on również, celem usprawnienia realizacji inwestycji WSInż., utworzenie rady budowy, która na bieżąco rozstrzygałaby z planem rozwoju WSInż., powołać wydział. Odpowiadałoby to również potrzebom, regionu. W przyszłości niezbęd-skiej studiuje obecnie 840 stu ne będzie uruchomienie kie-dentów, na dwóch wydziałach runku nauczania — inżynierii (budowlanym i mechanicz- materiałowej oraz nowej spec nym). Zdobywają oni wiedzę jalności, technologii materia-w czterech zasadniczych kie- łów drzewnych i drzewopo-runkach (budowlanym, inży- chodnych. Wyłania się też ko nierii sanitarnej, mechanicz- nieczność przygotowywania nym i inżynierii materiałowej), przez WSInż. specjalistów bu które realizowane są poprzez dowy okrętów, głównie dla określone specjalności: budo- rozwojowej Stoczni „Ustka" wnictwa miejskiego i przemy- na naszym' wybrzeżu oraz słowego, budownictwa rolni- kształcenia inżynierów ze czego, inżynierii komunalnej, specjalnością organizacji za- obrabiarek, narzędzi i techno- rządzania. T? ostatnia sprawa Sl^ycji, zależy dalszy logii budowy maszyn, maszyn jest „kulą u nogi" wielu na- koszalińskiej uczelni, i narzędzi rolniczych, techno- szych nowoczesnych zakła- Pierwsza Rada Społeczna logii materiałów elektronicz- dów pracy. Członkowie Rady WSInż. zakończyła swoją dzia nych. _ . Społecznej wystąpili z wnios- łalność. Pomagaliśmy w mia- Jak poinformował Radę re- q uruchomienie kierun- naszych sił, staraliśmy się ktor WSInż., przygotowywana ku inżynierii komunalnej (sa- być pożyteczni Wyższej Szko-ipst -reforma nauczania, zmia- nitarnej) z dwoma specjalno- Inżynierskiej. ściami: wodociągów i kana- ZDZISŁAW PIS Obecnie Wyższa Szkoła Inżynierska dysponuje 28 salami wykładowymi. W przyszłym roku, po adaptacji dotych czasowego Domu Studenta, sal tych będzie o 14 więcej. Trzy czwarte z nich zalicza się do większych i może pomieścić po 30 studentów każda. Jedna czwarta — tylko mniejsze, 15-osobowe grupy. Tak włęc, do czasu uzvskania nowych budynków, uczelnia będzie mogła zwiększyć liczbę grup studenckich z 31 do 38. Od tego i od terminowego wy konania planowanych inwe-rozwój jest reforma nauczania, zmia ny kierunków i specjalności. We wszystkich uczelniach w lizac;ji oraz ciepłowniczej. W kraju studia mają byc jednolite. Niektóre kierunki nauczania będą łączone, a rozdrobnione obecnie specjalności, znacznie zmniejszone. Np. inżynieria komunalna zostanie przeniesiona do kierunku budowlanego pod nową nazwą — budownictwa sanitarnego; a dotychczasowy kierunek inżynierii sanitarnej zastąpiony będzie przez inżynierię środowiska. Trzy obowiązujące dotąd specjalności budowlane zastąpione zostaną jedną, o nowej nazwie, konstrukcji budowlanych. Sądząc po dotychczasowych wynikach nauczania naszej młodej uczelni technicznej, jest ona przygotowana do r>ro wadzenia studiów według przewidywanego, zreformowa nego systemu, na poziomie magisterskim. Taką opinię przedstawiło na zebraniu Pod stawowej Organizacji Partyjnej Ministerstwo Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Tech niki. Pialiśmy o tym szerzej i wcześniej, w naszej gazecie. Problemem jest nadal po- W „Tęczy" ; nadal niesłowni „Głos" niejednokrotnie pisał zrobić swetra na maszynie dzie krytycznie o usługach wykony wiarskiej. wanych w pawilonie „Tęcza" Wówczas zapytałam, dlacze-w Koszalinie. Szczególnie kry- go o tym dopiero teraz powie- tycznie pisała gazeta o długich terminach oczekiwania na wykonanie usług krawieckich. Pod tym względem nie zmieniło się wiele na lepsze, dziano mi, przy przyjęciu nie można było tego uczynić? — Myślałam, że będzie moź na — odpowiedziała mi przyj mująca — jak miałam zresztą. a do takiego stwierdzenia upo powiadomić wcześniej? kon- wazniają mnie ostatnie takty z tą placówką. Tym razem zleciłam wykonanie swetra w punkcie dziewiarskim. Wyznaczono mi ter min wykonania roboty za pół tora miesiąca. Przystałam na to, bo nie miałam innego wyj ścia. W wyznaczonym dniu zgłosiłam się po odbiór swetra, otrzymałam z powrotem wełnę. Powiedziano mi, że jest za gruba i nie można z niej Współtwórcy nowoczesnego zakładu (dokończenie ze str. 1) Białogardzka „Eltra", jak,pa miętamy, powstawała półtora roku temu na bazie filii War szawskich Zakładów Radiowych „Rawar". Wtedy to wła dze partyjne i państwowe pod dziś zaledwie kilka krótkich nym narzędziowcem. Członek sylwetek przodujących pracow rady robotniczej, wielokrotnie ników tego zakładu. odznaczany za aktywną działał Halina Pancewicz, montaży- ność społeczną. stka pracująca na taśmie łącz Stanisław Mazik jest usta- nika warstwowego należy do wiaczem pras hydraulicznych najmłodszej generacji pracow na wydziale przetwórstwa two ników. Tu, na przyzakłado- rzyw sztucznych. W zawodzie jęły decyzję o takiej zmianie wym kursie uczyła się obecne tym pracuje już 6 lat- Jest do- profilu produkcji tego zakładu, która pozwoliłaby należycie wykorzystać istniejącą bazę, zasilając jednocześnie rynek wieloma poszukiwanymi wyrobami radiowymi i elektrycznymi. Przebudowa trwała go zawodu. W ciągu reku pra brym pracownikiem i kolegą, cy zdobyła sobie uznanie i opi To zadecydowało, że mimo mło nię przodującej pracownicy te dego wieku został wybrany mę go wydziału. żem zaufania. Kazimierz Furga jest bryga Zdzisław Bałys od 11 lat jest dzistą ustawiaczem automa- galwanizerem. W „Eltrze" pra tów tokarskich na Wydziale cuje jako mistrz galwanizerni, do września br. Przez cały ten P-l. W zawodzi^ tym pracuje kieruje bardzo trudnym i od czas „Eltra" dawała produkcję 24 lata, w „Eltrze^' od razu za- jej załoga, mimo zrozumiałych trudności spowodowanych adaptacją hal produkcyj nych oraz niemal całkowitą wymianą parku maszynowego — wielokrotnie meldowała o przekroczeniu zadań produk- powiedzialnym odcinkiem pracy a jednak radzi sobie z tym doskonale, dzięki czemu wpisał się na listę najlepszych pracowników zakładu. Włodzimierz Szpoper kieru- silił zespół tych, którzy uczyli młodszych solidnej roboty. Jest ponadto aktywnym działaczem partyjnym. Henryk Dłużniewski, brygadzista w warsztacie hydrauiicz je wydziałem montażu, w któ nym i kotłowni pracuje w za- rego zorganizowanie włożył cyjnych o podjęciu i wykona kładzie dwa lata. Jest wzorem wiele wysiłku.' Ma również du niu zadań dodatkowych w ra- sumienności i obowiązkowości, że zasługi w zorganizowaniu mach „20 miliardów". Tak go ocenia zarówno dyrek- innego Wydziału ,a mianowicie Cała załoga „Eltry" liczy już cja jak i jego koledzy. przetwórstwa tworzyw sztucz- prawie 800 osób. Na wyróżnię Jan Szubert kieruje bryga- nych. Jest doskonałym pracow nie zasługuje co najmniej kil- dą hartowni na Wydziale TN. nikiem i cenionym fachowcem, kudziesięciu, my prezentujemy Jest cenionym i doświadczo- (wiew) — Przecież na zleceniu-ra-ehunku jest mój adres — broniłam swoich racji. — Ale chałupniczka, której robotę zleciliśmy ,dopiero zabrała się do niej wczoraj, bo co to dla niej jest wykonanie takiego swetra, wystarczy na to dzień — ułyszałam w odpo wiedzi. — Jeśli tak szybko robi, to dlaczego takie długie wyznaczacie terminy? — Bo tyle mamy zleceń! —: już gniewnie odpowiedziała moja rozmówczyni. — A może polecicie mi rze-mieślniczkę, która zrobi sweter na drutach... — Nie mamy takich — usły szałam i skończono na ten temat wszelkie dyskusje. Być może mój przypadek jest odosobniony, ale świadczy chyba o lekceważącym stosun ku do klientów, nie przynosi on dobrej opinii placówce, któ ra istnieje po to, aby spełniać określone funkcje wobec społeczeństwa- Klient jest w sytuacji proszącego, z którym można postąpić jak się chce i jak jest wygodnie- CZYTELNICZKA Komputery na lotniskach Wszystkie lotniska moskiewskie znajdują się o-becnie w trakcie generalnej przebudowy. Do roku 1975 przewinie się przez nie ponad 12 milionów pasażerów, przyjmą one też kilkadziesiąt tysięcy ton baga żu. Wkrótce całym ruchem pasażerskim będą kierowały komputery włączone w cen tralny system sterowania. (APN-PAI) INFOKMU3EMY RADZIMY ! OPPOW^OAMY pracownikom Nie przysługują ferie... 6 T. T., Szczecinek: — Jestem pracownikiem młodocianym, zatrudnionym na podstawie umowy o naukę zawodu, a jednoczesne uczniem III kl. zsz dokształcającej w zawodzie kucharz. Jak przedstawia się sprawa ferii zimowych pracowników -uczniów zawodu? Podobno ci uczniowie, którzy mają odbywać w tym czasie praktyki, będą pracować, a inni będą mieć wolne. Czy to prawda, że wszystko zależy od kierowników poszczególnych zakładów, zatrudniających uczniów? Między młodocianym uczniem zawodu a zatrudniającym g e zakładem zawiązuje się stosunek pracy, a zatem uczniowi przysługują wszelkie u-prawnienia pracownika młodocianego. Pra,cownik nie korzysta — jak wiadomo — z ferii szkolnych, lecz z urlopu Wypoczynkowego. W zakresie zasad udzielania i wykorzystywania urlopów wypoczynkowych pracowników młodocianych obowiązuje szczególny przepis (art. 21 ustawy urlopowej), w myśl którego, na wnio sek pracownika młodocianego uczęszczającego do szkoły, należy mu udzielić urlopu w czasie ferii szkjlnych. Przepis od nosi się do terminu wykorzystania urlopu wypoczynkowego, do którego pracownik nabył już prawo. Nadal aktualne są zalecenia pisma okólnego nr 131 prezesa Rady Ministrów 2 26 lipca 1960 r. w sprawie udzielania młodocianym pracownikom urlopów wypoczynkowych (M.P. nr 62, poz. 297) oraz zalecenia wynikające z pisma okólnego nr 15 przew. KPiP z 20 maja 1968 r. w sprawie bezpłatnych urlopów dla młodocianych pracowników — Uczniów zasadniczych szkół zawodowych dla pracujących (Dz. Urz. KPiP nr 4, poz. 6). W myśl tego pisma zakład Pracy zobowiązany jest udzielić młodocianemu .pracowniko-Wi-uczniowi zsz dla pracujących (na jego wniosek) urlopu bezpłatnego w takim wymiarze, aby łączny czas trwania należnego urlopu wypoczynkowego i urlopu bezpłatnego wynosił jeden miesiąc. Jeżeli potrzeby zakładu pracy i organizacja nauczania nie stoją temu na przeszkodzie, zakład Pracy może udzielić pracownikom urlopu bezpłatnego na okres dłuższy, nie przekraczający jednak łącznie z należ- « nym urlopem wypoczynkowym — dwóch miesięcy. W konkretnej sytuacji może Pani wystąpić z wnioskiem o u-dzielenie w okresie ferii zimowych urlopu bezpłatnego łącznie z urlopem wypoczynkowym, o ile do tego ostatniego nabyła Pani prawo. Jeżeli Urlop wypoczynkowy został już w tym roku wykorzystany, a okres łącznego pobytu na urlopie wypoczynkowym i bezpłatnym przekroczył jeden miesiąc, wówczas uczynienie Zadość prośbie o udzielenie Urlopu w przedłużonym wymiarze pozostawione jest u-znaniu zakładu pracy. Jeżeli z potrzeb zakładu pracy i organizacji nauczania wynika konieczność odbywania w o-kresie ferii praktyk — zakład pracy może — ale nie musi — w tym okresie udzielić urlopu i istotnie decyzja w tym względzie należy do kierownika zakładu pracy. (Jabł-b) ZASADA JEDNEJ RENTY A. S., Wałcz: — Otrzymuję rentę za przekazaną na własność Państwa nieruchomość rolną. Czy mogę ubiegać się o otrzymanie drugiego zaopatrzenia emerytalnego z tytułu przepracowania wymaganego okresu zatrudnienia? Takiej możliwości przepisy art. 78 ustawy o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pra cowników i ich rodzin nie dopuszczają. (Dz. U. z 27 I 1968 r. — nr 3, poz. 6). Może Pani pobierać tylko jedno świadczenie, a mianowicie wyższe lub przez siebie wybrane. Zasada ta jest stosowana w prawie wszystkich systemach emerytalnych. (L-X) ZWOLNIENIE NA §LUB PODCZAS URLOPU Czytelniczka, % Darłowa: — Podczas gdy byłam na urlopie wypoczynkowym, córka moja zawarła związek małżeński. Po powrocie z urlopu domagałam się od pracodawcy udzielenia mi wolnego dnia, który pracownikowi przysługuje z ta kfej okazji. Pracodawca odmówił, czy słusznie? Tak, bo zwolnienie to, przewidziane uchwałą nr 327 Rady Ministrów z 16 sierpnia 1957 r. w sprawie przestrzegania" porządku i dyscypliny pracy, przysługuje tylko w przypadku, gdy okoliczności takiego zwolnienia wymagają. W Pani sytuacji nie było potrzeby udzielać zwolnienia z pracy, ponieważ miała Pani wtedy urlop. (X) UBEZPIECZENIE SPOŁECZNE AJENTA JEST OBOWIĄZKOWE J. G., Połczyn-Zdrój: — Jestem zatrudniona na podstawie umowy ajencyjnej w GS „Samopomoc Chłopska". Czy z tego powodu muszę opłacać składkę ubezpieczeniową? Czy w przypadku zwolnienia mnie z tego obowiązku mogłabym korzystać ze świadczeń ubezpieczeniowych z tytułu pracy męża? Tryb wykonywania obowiązującego ubezpieczenia społecznego osób prowadzących placówki zrzeszone w Centrali Rolniczej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska" reguluje roz-porz. Rady Ministrów z 1 IV 1969 r. (Dz. U. nr 40, poz. 91). Zgodnie z przepisem podlega Pani obowiązkowi ubezpiecze-czenia społecznego, które o-bejmuje: świadczenia lecznicze, renty (inwalidzka, starcza, rodzinna), dodatki do renty, zasiłek pogrzebowy, świadczenia w naturze dla rencistów. Skoro świadczenie Pani jest obowiązkowe, nie może Pani być zwolniona z opłacania składki. Nie pozostając na całkowitym i wyłącznym u-trzymaniu męża ryie może Pani korzystać z bezpłatnych świadczeń leczniczych z tytułu jego pracy. (L-x) wmm SPÓŁDZIELNIA PRACY PRZEMYSŁU SKÓRZANEGO I SPRZĘTU MORSKIEGO w Słupsku zawiadamia PT Klientów, że z dniem 2 1 1973 r. zostanie uruchomiony w SŁUPSKU, przy ul. Mickiewicza 9 zakład świadczący USŁUGI w zakresie szewstwa ortopedycznego k-5183-0 DYREKCJA ZESPOŁU SZKÓŁ ZAWODOWYCH w BIAŁOGARDZIE, ul. Dąbrowszczaków 14 ogłasza ZAPISY do kl. I TECHNIKUM dla PRACUJĄCYCH na podbudowie ZSZ w specjalnościach: obróbka skrawaniem elektroenergetyka I>o Technikum mogą być iwzyjęci kandydaci którzy: H lii — ukończyli 18. rok życia — ukończyli Zasadniczą Szkołę Zawodjwą — ukończyli obowiązkowy staż pracy i z kierunkiem nauki w szkole. pracują zgodnie NAUKA w Technikum trwa trzy i pół roku. ZAJĘCIA rozpoczynają się od dnia 1 lutego 1973 r. EGZAMIN WSTĘPNY z jęz. polskiego i matematyki zostanie przeprowadzony w przypadku, gdy liczba kandydatów przekroczy liczbę wolnych miejc. Kandydaci winni złożyć w sekretariacie szkoły następujące dokumenty do dnia 15 stocznia 1973 r. ]') podanie i życiorys - 2) odpis aktu urodzenia 3) świadectwo ukjńczenia ZSZ 4) zaświadczenie zakładu pracy o zgodności wykonywanej pracy z kierunkiem nauki 5) skierowanie zakładu pracy do szkoły. Wszelkich dodatkowych informacji udziela sekretariat szkoły. K-5177-0 ZAKŁADY USŁUGOWO-WYTWÓRCZE PRZEMYSŁU TERENOWEGO w SŁUPSKU, ul. Kilińskiego 40 ogłaszają PRZETARG NIEOGRANICZONY I na wykonanie i dostawę: 1) wanny z bębnem obrotowym z winiduru do niklowania z podwójnymi wkładami — szt. 2, 2) wanna z bębnem obrotowym do mosiądzowania z winiduru z podwójnym wkładem — szt. 1. Termin dostawy 20 III 1973 r. II na wykonanie remontu kapitalnego — 3 szt. wanien galwanicznych z bębnami obrotowymi i wkładami rezerwowymi. Termin wykonania: 1 — urządzenie w I kw. 1973 r., 2 — urządzenia w II—IV kw. 1973 r. Oferty należy składać do dnia 30 XII 1972 r. Komisyjne otwarcie ofert nastąpi dnia 5 I 1973 r.f o godz. 10 w siedzibie ZUWPT w Słupsku. Do składania ofert zapraszamy przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze oraz prywatne. Zastrzega się prawo swobodnego wyboru oferenta, bądź uznania iż przetarg nie dał wyniku. K-5176-0 ZARZĄD GMINNEJ SPÓŁDZIELNI „SAMOPOMOC CHŁOPSKA" w GŁÓWCZYCACH, pow. Słupsk ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na remont sklepu odzieżowego w Główczycach. W zakres remontu wchodzą roboty: murarskie, dekarskie, stolarskie. Wartość robót 251.640 złotych. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Termin wykonania do 30 maja 1973 r. Komisyjne otwarcie ofert nastąpi 18 I 1973 r. w siedzibie Spółdzielni, o godzinie 10. Zastrzega się prawo wyboru oferenta oraz unieważnienie przetargu bez podania przyczyn. K-5139-0 PROKURATURA WOJEWÓDZKA w KOSZALINIE ogłasza II PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu osobowego marki warszawa, typ M-201, nr silnika 235161, nr podwozia 107616. Cena wywoławcza 13.200 zł. Przetarg odbędzie się 3 stycznia 1973 r., o godzinie 11, W Koszalinie, przy ul. Alfreda Lampego 34 (garaż w podwórzu). Samochód można oglądać w dniach 20 i 21 grudnia br., w godzinach od 10—12. Przystępujący do przetargu winni wpłacić wadium w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej najpóźniej w przeddzień przetargu do kasy Prokuratury Wojewódzkiej, pokój nr 84. K-5170 W katowickiej Hali Widowiskowej otwarto wystawę samochodową, na której prezentuje się dorobek polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Głównym akcentem wystawy jest Polski fiat 126 P, który produkowany będzi-s na Śląsku. Na zdjęciu: fragment wystawy. CAF — Jakubowski POWIATOWY ZAKŁAD WETERYNARII w BYTOWIE ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu osobowego marki warszawa M-20, nr silnika 20-088414 nr podwozia 109812. Cena wywoławcza 24.000 zł. Przetarg odbędzie się 29 XII 1972 r., o godz. 10, w Punkcie Weterynaryjnym w Kołczygłowach, gdzie można ww samochód oglądać, w dniach 27—28 XII 1972 r., w godz. od 8 do 14. Przystępujący do przetargu winni wpłacić do kasy Powiatowego Zakładu Weterynarii wadium w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej, najpóźniej w przeddzień przetargu. K-5169-0 ZARZĄD SPÓŁDZIELNI PRACY PRZEMYSŁU SKÓRZANEGO i SPRZĘTU MORSKIEGO w SŁUPSKU, ul. Słowackiego 42, ogłasza PRZETARG na wykonanie końcówek paska oraz wszelkiego rodzaju okuć tkanin technicznych wg wzorów, znajdujących się do wglądu w dziale Głównego Mechanika. Dostawa sukcesywnie w roku 1973. Wartość około 100 tys. zł. Otwarcie ofert 2 I 1973 r. Do przetargu zapraszamy przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Zastrzegamy prawo wyboru oferenta. K-5185-0 SPÓŁDZIELNIA USŁUGOWO-WYTWÓRCZA KÓŁEK ROLNICZYCH w SŁAWNIE ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu marki żuk A-05, nr rejestracyjny EV-16-82. Cena wywoławcza 32.500. Przetarg odbędzie się w dniu 28 XII 1972 r., o godz. 11 w Sławnie, przy ul. Chełmońskiego 34. Samochód można oglądać każdego dnia od godz. 10 do 13. Przystępujący do przetargu winien wpłacić do kasy SUW-KR w Sławnie, ul. Chełmońskiego 34 wadium w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej, najpóźniej do dnia 27 XII 1972 r. K-5174 MIEJSKIE PRZEDSIĘBIORSTWO ENERGETYKI CIEPLNEJ w KOSZALINIE, pl. Wolności 4 zatrudni natychmiast MONTERÓW INSTALACJI SANITARNYCH z praktyką w ciepłownictwie, KIEROWCÓW z II kat. prawa jazdy oraz księgowego — OPERATORA maszyn księgujących Ascota. Warunki pracy i płacy do uzgodnienia na miejscu. K-5181 ZAKŁAD NAPRAWCZY lii MECHANIZACJI ROLNICTWA j|| w S ł u p s k u zawiadamia, że na podstawie Uchwały nr 105/971/72 Prez. WRN w Koszalinie, z dnia 9 IX 1972 r. i pisma nr DO-0220-13/72 z dnia 27 X 1972 r. WZPMR Koszalin z dniem 1 11973 r. podległa nam filia w GŁÓWCZYCACH przekazana zostanie na rzecz KOMBINATU PGR GŁÓWCZYCE a filia Duninowo na rzecz PGR DUNINOWO. Dotychczas świadczone USŁUGI przez filie pozostają bez zmian z wyjątkiem sprawowania gwarancji fabrycznej i poremontowej które to będą wykonywane przez POM w SŁUPSKU i ZNMR w DĘBNICY KASZUBSKIEJ. K-5162-0 ZAMIANA MIEJSC WCZASOWYCH W 1973 R. Pokoje 2- 3- lub 4-osobowe w ośrodku wczasowym w Zakopanem (turnusy dwutygodniowe, pełne wyżywienie), w okresie od 7 stycznia do 31 marca i od 30 maja do 30 września 1973 r. — wymieni na taką samą ilość miejsc, z pełnym wyżywieniem w okresie od 15 czerwca do 31 sierpnia 1973 r. w ośrodku wczasowym nad morzem PRZEDSIĘBIORSTWO ROBÓT ELEKTRYCZNYCH „ELEKTROMONTAŻ" KRAKÓW, ul. Czysta 7. Szczegółowych informacji udziela Rada Zakładowa i Sekcja Socjalna, telefon 304-00 do 05. K-493/B-0 ■ 1=^1^= WIELOBRANŻOWA SPÓŁDZIELNIA INWALIDÓW w BIAŁOGARDZIE, ul. Połczyńska 10 ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na wykonanie remontu kapitalnego zakładu konfekcjonowania art. chemicznych. W zakres całości robót wchodzą: a) roboty budowlane, b) roboty instalacyjne c.o., wod.-kan., c.w., i elektryczne. Prace przy remoncie ww obiektu winny być wykonane w okresie do końca III kwartału 1973 roku. Dokumentacja na remont ww obiektu jest do wglądu w dziale Gł. Mechanika. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielnie pracy oraz spółdzielnie rzemieślnicze i wykonawcy prywatni. Otwarcie ofert nastąpi w dniu 28 grudnia 1972 r. w biurze tut. Spółdzielni. Zastrzega się prawo unieważnienia przetargu i wyboru oferenta bez podania przyczyn. K-5175 ZARZĄD SPÓŁDZIELNI PRACY PRZEMYSŁU SKÓRZANEGO i SPRZĘTU MORSKIEGO w SŁUPSKU, ul. Słowackiego 42 ogłasza PRZETARG na wykonanie robót remontowo-budowlanych w naszym obiekcie w Słupsku, przy ul. Kaszubskiej 20. Zakres prac obejmuje: roboty budowlane, malarskie, dekarskie, ślusarskie, elektryczne oraz stolarskie. Termin wykonania — do 15 marca 1973 r. Wartość robót około 400 tyś. zł. Dokumentacja do wglądu w dziale Gł. Mechanika. Otwarcie ofert nastąpi o godz. 10, w dniu 15 stycznia 1973 r. Do przetargu zapraszamy przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze oraz prywatne. Zastrzegamy prawo wyboru oferenta. K-5184-0 WOJEWÓDZKIE PRZEDSIĘBIORSTWO TEKSTYLNO--ODZIEŻOWE W KOSZALINIE, ul. Niepodległości 66/70, zatrudni st. księgowych, st. inspektorów d/s inwestycji i remontów, st. ref. handlowych, st. ref. administracyjno- gospodarczych, st. insp. d/s bhp i ppoż. oraz elektromontera. Od kandydatów wymagane jest wykształcenie średnie i staż pracy. Warunki pracy i płacy do uzgodnienia w komórce kadr. K-5157-0 PAŃSTWOWE PRZEDSIĘBIORSTWO HOTEL .,S K A N-POL" w KOŁOBRZEGU, ul. Dworcowa 10, tel. 34-U, wewn. 388 zatrudni natychmiast TECHNOLOGA ŻYWIENIA z wyższym lub średnim wykształceniem gastronomicznym i stażem pracy. Wynagrodzenie zgodnie z taryfikatorem obowiązującym w MGK. Zgłoszenia przyjmuje i informacji udziela Sekcja Kadr. K-5180 ZARZĄD GMINNEJ SPÓŁDZIELNI „SAMOPOMOC CHŁOPSKA" w KĘPICACH, pow. Miastko, zatrudni natychmiast CUKIERNIKA do cukierni w Kępicach oraz SZEFA KUCHNI do gospody w Barcinie. Zgłoszenia należy kierować do działu kadr GS. Płaca do uzgodnienia na miejscu. GS zatrudni również na wspólną odpowiedzialność dwóch SPRZEDAWCÓW, na stoisko AGD w Pawilonie Handlowym w Kępicach. K-5172 PAŃSTWOWY OŚRODEK MASZYNOWY w WIEKOWIE, pow. Sławno zatrudni natychmiast: SLUSARZY, SPAWACZY, MALARZY i MECHANIKÓW MASZYN ROLNICZYCH z Darłowa. Wynagrodzenie w systemie akordowym. Warunki pracy i płacy do omówienia na miejscu. K-5102-0 TECHNIKÓW i MECHANIKÓW do pracy w RADIOFONICZNEJ STACJI NADAWCZEJ w KOŁOBRZEGU przyjmie natychmiast PP STACJE RADIOWE I TELEWIZYJNE — DYREKCJA w SZCZECINIE. Od kandydatów wymagane jest świadectwo ukończenia technikum lub zasadniczej szkoły zawodowej ze specjalnością: radiotechniki, elektroniki lub łączności, odbyty wstępny staż pracy oraz uregulowany stosunek do służby wojskowej. Bliższych informacji dotyczących warunków pracy i płacy udzieli dział kadr i szkolenia w Szczecinie, tel. 427-86 lub kierownik RSN w Kołobrzegu, uL Jedności Narodowej 16, teL 42-32. K-5173 Str. 6 GŁOS nr 354 (6475) 3 wzct^ PREMIOWY BON OSZCZĘDNOŚCIOWY PKO - najpraktyczniejszym 1 'Wro^ upominkiem świątecznym i noworocznym ^fi?T NAJBLIŻSZE LOSOWANIE BONÓW odbędzie SIĘ W DNIU 30 GRUDNIA 1972 R. JsSMdU BONY sq do nabycia we wszystkich oddziałach PKO oraz w upoważnionych ajencjach PKO w zakładach pracy i urzędach pocztowych UWfiGił grający w Toto-Lotka!♦ 4 PP TOTALIZATOR SPORTOWY 4 ODDZIAŁ WOJEWÓDZKI j w KOSZALINIE zawiadamia, że r uwagi na przypadające święta kolektury TOTALIZATORA SPORTOWEGO będą przyjmowały kupony w KOSZALINIE, BIAŁOGARDZIE, KOŁOBRZEGU i SŁAWNIE tylko do piątku, dnia 22 grudnia 1972 r. POZOSTAŁE KOLEKTURY znajdujące się na terenie województwa koszalińskiego, będą przyjmowały kupony do czwartku, 21 XII 1972 r. W DNIU 23 GRUDNIA br. wszystkie kolektury będą nieczynne. Wszystkim grającym życzymy wysokich wygranych. K-5167 POLSKI ZWIĄZEK MOTOROWY STACJA DIAGNOSTYCZNA w Drawsku uprzejmie informuje Klientów, że z dniem 2 stycznia 1973 roku rejestracja i przeglądy techniczne pojazdów odbywać się będą w poniedziałki, środy i piątki każdego tygodnia W pozostałe dni tygodnia Stacja oferuje USŁUGI w zakresie badań diagnostycznych, pomiarowych oraz naprawy drobne. K-M79-0 polski len JEŚLI upominek TO z LNU! CÓ KUPIĆ? obrusy, serwetki, ręczniki. saereczFi. makatki DLACZEGO KUPIĆ? 'bo tanie, praktyczne, efektowne. zawsze modne, nadajace się na upominki z różnych okazji GDZIE KUPIĆ? we wszystkich sklepach branżowych ..POLSKI L E N"s PDT i innych sklepach z artykułami włókienniczymi. K-485/B K-5134-0 m JAK ZABAUA TO TULKO PRZy GRAMOFONIE! GRAM0F0N9 (i) SKLEPACH ZURT na ratv od ISO zł K-495/B DOMEK kempingowy, dwupoko-jowy, samochód syrenę 104 — sprzedam. Kołobrzeg, ul Chopina 16/7. G-6510 MASZYNĘ do szycia, stan dobry — sprzedam. Szczecinek, Zielona 48. G-6511 SPRZEDAM gospodarstwo rolne, o powierzchni 5 ha z zabudowaniami. Wiadomość: Lucyna Bar-cińska, wieś Lasocin, poczta Or-szymowo, pow. Płock, woj. warszawskie. K-49S/B PRZYJMĘ ucznia do zawodu wędliniarskiego. Wymagane 18 lat oraz ukończona szkoła podstawowa. Słupsk, Gwardii Ludowej l/l. Gp-6370-0 W.S.I. Koszalin zgłasza zgubienie bonu stołówkowego nr 271434/B, na nazwisko Andrzej Ksepko. Gp-6498 BEZDZIETNE małżeństwo (z wyższym wykształceniem) poszukuje mieszkania lub pokoju, na okres roku — w Koszalinie. Oferty: Biu ro Ogłoszeń. Gp-6499 _ PRZYJMĘ na pokój w Koszalinie dwie osoby. Koszalin, Powstańców Wlkp. 18/8. Gp-6500 dyrekcja Zasadniczej Szkoły Zawodowej nr 1 w Słupsku zgłasza zgubienie legitymacji uczniów skiej, na nazwisko Zbigniew Mo- tek. Gp-6503 poleca duży WYBÓR * kosmetyków * galanterii skórzanej * dziewiarstwa k artykułów gospodarstwa domowego * słodyczy „Społem" * zabawek UPOMINEK GWIAZDKOWY SPRAWIA RADOŚĆ K-5171 DNIA 11 grudnia, w pociągu na OŚRODEK Szkolenia Zawodowego trasie ' Koszalin — Wejherowo zgubiono dokumenty, na nazwisko Krzysztof Makuch, zam. w Główczycach. Znalazcę proszę o zwrot zguby. Gp-6501 LICEUM Medyczne w Słupsku zgłasza zgubienie legitymacji uczennicy Marii Żołędziewskiej. Gp-6504 TAKSOMETR poltax, nowy — sprzedam. Koszalin, Powstańców Wlkp. 14 m. 32 do dwunastej. » Gp-6505 PRZYJMĘ pana na pokój Koszalin. tel. 24-47. Gp-6506 WÓZEK dziecięcy głęboki i spa-cerówkę tan i,o sprzedam. Kołobrzeg, 1 Maja 5/1. Gp-6507 SKRADZIONO legitymację służbową nr 9 wydaną przez Prezesa Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie, na nazwisko Barbara Siwiec. G-6508 w Kołobrzegu zgłasza zgubienie legitymacji szkolnej nr 31/la/72 0^ raz zaświadczenie, na bilet mie' sięczny uczennicy Janiny Galek-G-6509 FUTRO piżmaki, grzbiety, rot' miar 50—IGO sprzedam. KoszaUn> Szeroka 11/6. Gp-6486-0 TELEWIZORY szybko naprawiamy. Koszalin, tel 66-20. Gp-6204- KURSY: kroju i szycia, kuchat-sko-garmażeryine. dziewiarskie, na prawv radioodbiorników i telewizorów I i II stODnia. obsługi w6« ków akumulatorowvch. spawania gazowego i elektrvczneg°-przygotowujące do egzamina o* tytuł robotnika wykwalifikowanego. mistrza w zawodach: ślusarz. tokarz, elektromonter, stolarz, dziewiarz, krawiec, kucharz, monter urządzeń chłodniczych, organizuje ..Oświata". Koszalin. oL Jana z Kolna 10. tel. 50-35. K-4868-0 TELEWIZYJNE usługi domowe. Słupsk, tel. 58-64 Gp-6502-0 DYREKCJA WOSTiW zawiadamia, że basen kryty i hala sportowa przy ul. B. Głowackiego 7 z przyczyn technicznych będą nieczynne od dnia 21—27 XII 1972 r. K-5188 PAŃSTWOWY OŚRODEK MASZYNOWY w Szczecinku, ul. Kraińska 4/6 informuje, że ciągniki RS-09 przyjmowane będą do kapitalnego remontu do 10 stycznia 1973 r. Po tym terminie w/w ciągniki prosimy kierować do POM IŁAWA, woj. olsztyńskie. K-5178-0 w dniach od 17 do 22X111972 r. w sali „STAREGO TEATRU" zorganizowało świąteszny KIERMASZ obuwia, fntrzarsiwa i galanterii skórzanej DODATKOWĄ ATRAKCJĄ - upominki gwiazdkowe t w postaci bonów towarowych Składając Szanownym Klientom 2yczenia świąteczne i Noworoczne życzymy udanych zakupów K-5187 yyyyyyyyy^yyoyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyygyyyyyoyyy yyyyyyyyyyyes Praktycznym podarkiem-wygodny but! WOJEWÓDZKIE PRZEDSIĘBIORSTWO HANDLU OBUWIEM w Słupsku zawiadamia, że Rozumna oszczędność - HARGAR9HA .-.u- K-482/B GŁOS nr 354 (6475) Str zmticiE ZMS W AKCJI „UŚMIECH DZIECKA" Zetemesowcy z ,,Kapeny" wzięli Udział w akcji pt. ..Uśmiech dziec k-a'. Jak informuje przewodniczący ZZ Z MS Karol Gili, zebrali z dobrowolnych datków młodzieży t*>r Po koncercie, ok.: 22.05 Dziennik 22.25 Wiad. sportowe ! sprawozdanie z meczu hokejowego o Puchar rZWIESTTI: Polska — Finlandia (III tercja) 23.10 Program na środę. PROGRAMY OŚWIATOWE 9.55 Język polski dla klas V— VI — .O miejsce wśród ludzi" „SPOŁEM" k WOJEWODZKA SPÓŁDZIELNIA SPOŻYWCÓW X ODDZIAŁ w SŁUPSKU zawiadamia, że wyszczególnione niżej sklepy przyjmują ZAMÓWIENIA na paczki ŚWIĄTECZNE i NOWOROCZNE: Y „Supermarket" przy ul. Starzyńskiego a Pawilon „Zatorze" przy ul. Zygmunta Augusta Sklep nr 1 przy ul. Wojska Polskiego Sklep nr 16 — przy ul. Kasprowicza Sklep nr 22 przy ul. Marchlewskiego ^ Sklep nr 31 przy ul. .Mieszka I ▲ Sklep nr 39 przy ul. Garncarskiej Sklep nr 25 przy ul. Kaszubskiej Sklep nr 28 przy ul. Kościuszki y Sklep nr 73 przy ul. Szczecińskiej ^ $ Sklep nr 78 przy ul. Grottgera ▲ $ Sklepy te zaopatrzone są w szeroki asortyment ga- a ę lanterii czekoladowej, pieczywa cukierniczego oraz T ^ owoców krajowych i zagranicznych. \ A Gwarantujemy T fachową 1 kulturalną obsługę oraz terminowe ▼ ---------K-5193-0 ♦ wykonanie zleceń. „GŁOS KOSZALIŃSKI" — organ Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Koszalinie. Redaguje Kolegium Redakcyjne — Koszalin, ul. Zwycięstwa 137/139. Telefony: centrala 79-21 (łączy ze wszystkimi działami). Redaktor naczelny — 26-93. Dział Partyjny i Dział Ekonomiczny — 43-53, Dział Terenowy i Dział Miejski — 24-95 Redakcja nocna, ul. A. Lampego 20, centrala: 62-61. „Głos Słupski' - aiutacj? „Głosu Koszalińskieeo" Słut>sh pl. Zwycięstwa 2 I piętro. Telefony. sekretariat łączy a kle-" równikiem — 51-95: dział ogłoszeń 51-95: redakcja — 54-66 Wpłaty na prenumerate miesięczna — is zł; kwartalna — ♦5 zł; półroczna — 90 zł; roczna — 180 zł przyjmują urzedv' pocztowe listonosze oraz od i^fały . Rucb". Wydawca: Koszalińskie . Wy dawnirtwo Prasowe RSW „PRASA" — Koszalin, ul. Paw ta Findera 27 29. Centrala telefoniczna 40-27. noczono: Prasowe Zakład> Graficzne. Koszalin, al. Alfreda Lampego 1& Str. 8 GŁOS nr 354 ^6475) Na skrójy Azji (II) Dla wielu z nas Turcja kojarzy się z „arabskcścią", z mahometanizmem, z Orientem i jest to skojarzenie dyktowane historią i tradycją. Ale przykładanie tej orientalnej miary do współczesnej Turcji jest jednak swego rodzaju nietaktem. To państwo w swej oficjalnej polityce zdystansowało się od reliktów przeszłości, podkreśla związki łączące je z Zachodem, podkreśla, iż... leży w Europie, choć zajmuje tylko skrawek naszego kontynentu. PRZED pięćdziesięciu laty Kemal Pasza, nazwany przez wdzięcznych rodaków Ataturkiem —Ojcem Turków — rozpoczął czas burzliwych reform. Proklamowanie republiki i reformy przeorały społeczną świadomość, rozdzieliły mahometa-nizm i państwo (zamiast szaria tu, zwyczajowego prawa opartego na Koranie, Atatiirk wprowadził laickie kodeksy, wzorowane na państwach euro pejskich), zmienił ortografię — a do pewnego stopnia i język: zamiast alfabetu arabskiego, łaciński, zamiast czerpanych przez wieki słów z języka arabskiego i perskiego — międzynarodowe słownictwo francusko-angielskie. Pięćdziesiąty rok istnieje Republika Turecka. Ten czas okazał się jeszcze za krótki, by wyprowadzić państwo wprost z feudalizmu w drugą połowę XX wieku. Nie zlikwidowano wszystkich dysproporcji, nie ruszono ogromnego potencjału w postaci choćby bogactw naturalnych (Turcja nie ma jeszcze dotąd dokładnej i pełnej mapy geologicznej!), między życiem w miastach, z których największe: Stambuł, Ankara, Izmir sprawiają wrażenie nowoczesnych i dość zamożnych, a zacofaną wsią, w 70 procentach zasiedloną przez analfabetów — jest rozstęp trudny do pokonania. Jednym z pierwszych i rzucających się w oczy zjawisk, które zauważyliśmy w Turcji, był ożywiony ruch budowlany. W Stambule buduje się sporo. Zaskakują rozmachem nowoczesne gmachy wielkich domów towarowych, banków, przedstawicielstw wielkich firm — jak Pirelli, Shell, FIAT (Turcja ma swojego „Murata" — licencję „Fiata-124" i „Anadola" — na licencji „Renault"), widać na wie lu ulicach nowe domy mieszkalne — czasem jako całe osiedla, które nie mają tej nużącej i brzydkiej jednostajno-ści jak u nas; czasem „plomby" — między starymi, nowy budynek. Ale — na wielu bu- dowanych domach widnieją ogłoszenia o wynajmowania mieszkań, często zajęte są jedno — dwa mieszkania, często w sześciopiętrowym gmachu tylko na jednym urzęduje jakiś bank — a reszta czeka na reflektantów. Bowiem nie każ dy może sobie na mieszkanie w nowym budownictwie pozwo lić, bowiem chaotyczne inicjatywy prywatnych przedsiębiorców nie stoją w żadnym związku z planową gospodarką i potrzebami ludzi. Toteż obok ładnych, krytych kolorowymi mozaikami nowych domów, stoją pokraczne relikty z dziewiętnastego chyba wieku z powszechnie tu sterczącymi z lufcików... rurami, odprowadzającymi dym z pieca. Pod nowoczesnym, wielopiętro wym domem w budowie (a widać, że będzie ładny!) na bulwarze Atatiirka w Izmirze, gdzie wokół eleganckie magazyny, siedzi na ulicy żebracz-ka w łachmanach, z malutkim dzieckiem. W . tym obrazku zamyka się dla mnie symbolika współczesnej Turcji: usiłowań, by nowoczesność widoczna była na każdym kroku — zderzonych z rzeczywistością ubogiego kraju, gdzie powszechniejszy jest inny typ budownictwa; prymitywne cha łupki z szarej, niewypalonej cegły, budowane ad hoc, w ciągu krótkiego czasu, bowiem starodawne prawo toleruje istnienie takich domków. Nie jest to kraj, pozbawiony jednak ambicji i usiłowań, bj' rozwój postępował szybko, coraz szybciej. Oficjalnym założeniem polityki gospodarczej jest, by w roku 1990 osiągnąć poziom gospodarczy współczesnych Włoch, co pozwoli Turcji ubiegać się o członkostwo Wspólnego Rynku. Turcja nawiązuje coraz liczniejsze kontakty gospodarcze, między innymi także z państwami socjalistycznymi, z dużą pomocą przychodzi jej Związek Radziecki, także i Polska zawiera z nią umowy: rozpoczęła się wymiana turystyczna, dostajemy z Turcji cytrusy, ma się rozpocząć import galanterii skó- rzanej (płaszcze i marynarki z cielęcej skóry są sprawunkiem numer jeden polskiego turysty na stambulskim bazarze), Turcja kupuje nasze nysy i warszawy, pomagamy także w inwestycjach — np. w budowie fabryki siarki. Na przeszkodzie pełnej i harmonijnej współpracy stoją różnice polityczne. Turcja należy do NATO i mieni się być jego bastionem, w kraju od wiosny trwa stan wyjątkowy, co daje się zauważyć w postaci mnogości patroli żandarmerii na ulicach: chłopcy w plastykowych białych hełmach, w białych getrach (umundurowani na wzór amerykańskiej MP), z potężnymi pałkami u boku w milczeniu przemierzają ulice — a wszyscy ustępują im z drogi. Atatiirk zmarł 10 listopada 1938 roku o godz. ;9.05. O tej godzinie, co roku, ustaje w całej Turcji ruch, zapada milczenie. Nad milczącym, nieruchomym tłumem niesie się tylko w powietrzu żałosne wycie klaksonów samochodowych. Takie uczczenie pamięci założyciela republiki (tego dnia także pod wszystkimi pomnikami Atatiirka — a jest ich niemało! — składane są dekoracyjne wieńce kwiatów, odbywają się uroczystości) — jest jednym z przejawów wiąl, kiego szacunku, miłości, wręcz kultu, jakim Turcy otaczają pamięć swego „Ojca". Niezliczone ulice, bulwary, place nazwane są jego imieniem, by wznieść mu pomniki — złamano jedno ze świętych praw Koranu: zakaz przedstawiania w sztuce postaci ludzkich. Portrety Atatiirka spotyka się dosłownie na każdym kroku. Najważniejszym miejscem kul tu jest mauzoleum Atatiirka w Ankarze, mieście, które on uczynił stolicą i gdzie w sarkofagu z jednej, potężnej bryły marmuru złożono jego prochy. Ileż jednak z idei Atatiirka, z jego uporczywego dążenia, by Turcja stała się wielkim, nowoczesnym i potężnym państwem jest żywe do dziś? STEFANIA ZAJKOWSKA, • SPORT• SPORT • SPORT • SPORT* SPORT • SPORT• SPORT• Koszykcirze kl. I osiągnęli półmetek W niedziele zakończone zostały rozgrywki pierwszej rundy o mistrzostwo klasy A w koszykówce mężczyzn. Niestety, nie doszło do skutku spotkanie w Człuchowie między miejscowym LKS Piast a Orłem Wałcz z powodu nieprzybycia na zawody drużyny wałeckiej. Wysokie zwycięstwo odnieśli w ostatnim pojedynku koszykarze Kotwicy, którzy pokonali MKS Znicz. Na usprawiedliwienie wvso kiej porażki Znicza należy dodać, że zespół koszaliński wystąpił w Kołobrzegu w osłabionym składzie ze względu na udział pierwszego zespołu w turnieju o puchar prezesa AZS Koszalin. Ze-snół MKS Znicz oparty był głównie na juniorach młodszych. Tabelę kolcowa pierwszej rundy rozgrywek zamieścimv po weryfikacji ostatnich pojedynków. (sf) L KOTWICA — ZNICZ 124:39 W niedzielę koszykarze Kotwicy rozgromili na własnym boisku młody zespół MKS Znicz Koszalin 124:39 (59:20). Najwięcej punktów dla Kotwicy uzyskali: Kaniewski — 25, Barszczak — 20, Klonowski i Styczyński — po 16, a dla Znicza: Swiderski — IG i Kropidłow-ski — 15. (sf) OSTATNIE POJEDYNKI W LIDZE DŻUDO Wysokie lokaty Koszalinlan w niedzielę, w Rzeszowie rozegrano trzecią, a zarazem ostatnią rundę pojedynków ligi centralnej juniorów w dżudo. W turniej* uczestniczyli także zespoły koszalińskiej Gwardii i Gryfa SłupsJf- Z zawodników naszego okręgu wadze lekkiej. Warto zaznaczyć najlepiej spisał się w turnieju rze że w każdej kategorii wagow«v szowskim R. Standowicz (Gwar- sklasyfikowanych zostało od 10 do dia). startujący w wadze piórko- 16 zawodników. wej. Koszalinianin wywalczył dru W punktacji drużynowej pierw; gie miejsce. Czwarte miejsce zdo- sze miejsce i tytuł mistrza li?1 byli: Ignasiak (Gwardia) w wadze centralnej wywalczyli juniorzy lekkiej, Kazimierski (Gwardia) w GKS Wybrzeże Gdańsk — 66 pkt, średniej i Turosz (Gryf) w półcięż wyprzedzając Arkonię Szczecin f kiej. Z pozostałych naszych za- 62 pkt i Gwardię Katowice: wodników wyróżnić należy Strój- rzy koszalińskiej Gwardii uzyska" nego (Gwardia) — w. ciężka, któ- li w rozgrywkach 56 pkt i uplaso- ry uplasował się na piątym miej wali się na czwartym miejscu- scu, Wasilewskiego (Gryf) — w. Natomiast juniorzy Gryfa Słupsk lekka — (VI miejsce) oraz Szym- zdobyli VI miejsce — 35 pkt, c° czaka i Maliszewskiego (obaj jest dużym sukcesem tego zespe- Gwardia), którzy zajęli ósme lo- łu, który tak szybko awansowa* katy w swoich kategoriach wago- do czołówki najlepszych drużyn W wych (lekkiej i średniej). kraju. Kluby naszego okręgu prze Po zakończeniu turnieju ogłoszo dzielili juniorzy RÓW Rybnik ne zostały końcowe oficjalne wy- 42 Pkt. (V miejsce) niki tegorocznych rozgrywek ligi Ogółem w rozgrywkach sklasy centralnej juniorów. Reprezentan- kowano 31 zespołów krajowych. ci Gwardii i Gryfa wywalczyli kil ka czołowych miejsc. Największy sukces odniósł R. Standowicz. zdo bywając pierwsze miejsce w wadze piórkowej. Tytuł wicemistrzów ski wywalczył Turosz (Gryf) w wa dze półciężkiej a brązowy medal zdobył Kusiak w wadze lekkiej. Siódme lokaty zdobyli: Burzyński w wadze piórkowej i Kazimierski — w średniej. Na ósmym miejscu został sklasyfikowany Ignasiak w (sf) mmm naszych juniorów w Wcsrszawie W niedzielę, w Warszawie zakończył się ogólnopolski turniej zapaśniczy nadziei olimpijskich „Montreal 1976" w stylu wolnym, w którym również uczestniczyli młodzi zapaśnicy okręgu koszannsKiego. Start naszych zapaśników w do sce wywalczyli: Olejnik (Budowla borowej stawce juniorów wypadł ni) w wadze 56 kg oraz Sosnow-bardzo dobrze. Najlepiej spisali ski (Orzeł Białogard), w wadze się w turnieju juniorów młod- 70 kg. Poza tym wyróżnić należy szych Barabasz z Drawska, który Żeromskiego (LZS Świdwin) w wa w wadze 87 kg zajął drugie miej- dze do 65 kg, który uplasował się sce oraiz Szczęśniak (Budowlani na szóstym miejscu. Koszalin), który w kategorii powy w turnieju juniorów starszych żej 67 kg również uplasował się najlepiej wypadł Nowik (Budow-na drugim miejscu. Trzecie miej- lani); który wygrywając 5 walk uplasował się na drugim miejscu w wadze do 87 kg. Drugi reprezentant tej kategorii — Jacuła (Budowlani) — zajął 7 miejsce. Z pozostałych zawodników wyróżnić należy: Swiderskiego w wadze 65 kg, który zajął 6 miejsce, Szwen-ka (Orzeł Białogard) w wadze 60 kg — 7 miejsce oraz B. Samsonowicza (waga 75 kg), który również uplasował się na 7 miejscu, (sf) Dwudziestowieczne budownictwo i średniowieczny meczet — takie kontrasty, jak na pla^u Konak w Izmirze spotyka się w Turcji na każdym kroku. Fot. A. Litewski Okręgowa mistrzostwo młodzików Z udziałem 7 sekcji klubowyc* odbyły się w Jastrowiu nii' strzostwa okręgu w podnoszeniu ciężarów w kategorii młodzików* Zdecydowane zwycięstwo w kia: syfikacji drużynowej odnieśli młodzi sztangiści białogardzkiej Iskry,. którzy uzyskali 53 pW' Wyprzedzili oni zespoły Budowla" nych Koszalin — 42 pkt, LKS Wie" lim — 17 pkt, LZS Czarni Lipka — 13 pkt i LZS PTMR Cyklon Jastrowie — 7 pkt. A oto zwycięzcy w poszczególnych kategoriach wagowych: w. musza: 1) P. Saraniewic^ (Budowlani) — 135 kg, 2) T. Krzefl* ko (Iskra) — 135 kg, 3) L. Siwek (Piast Słupsk) — 112,5 kg; w. kogucia: 1) K. Piątkowski (Wielim) — 150 kg, 2) M. StepeK (Iskra) — 137,5 kg. 3) L. Kujawa (Budowlani) — 135 kg: w. piórkowa: 1) M. Rudnik (B1* dowlani) — 167,5 kg, 2) Mikołaj; czak (Wielim) — 165 kg, 3) Z. Cie» kowski (Iskra) — 160 kg: w. lekka: 1) R. Kuryłowic* (Iskra) — 190 kg, 2) B. Kuczkowski (PTMR Jastrowie) — 185 kg. 3) St. Kietrych (Wielim) — 185 kg< w. średnia: 1) St. Perz (Iskljjj — 190 kg, 2) A. Hryszkiewicz dowlani) — 182,5 kg. 3) A. Biz°" (Budowlani) — 165 kg: w. półciężka: 1) K. Milewicz (Iskra) — 205 kg. 2) B. Babiński (Budowlani) — 192,5 kg. 3) R. Ka~ piszka (LZę Złotów) — 175 kg: w. lekkociężka: 1) J. Cetryc*1 (Budowlani) — 195 kg, 2) Zb. Sa-łaburda (Iskra) — 175 kg. (sf) SZACHY Wyłoniono ośmiu fincalistów W niedzielę zakończone zostały Zwycięzcą turnieju półfinałów? półfinałowe rozgrywki o mistrzo- £'° został Tadeusz Maszkowsk . . , , (Budowlani Koszalin), uzyskują^ stwo województwa w szachach 6-5 pkt. Wyprzedził on A. Koir* seniorów na rok 1973. O tytuł mi- (LZS Brda Przechlewo), J. Kocha strzowski ubiega się 22 szachi- na (Budowlani Koszalin) i E. He _ . • , , . . uera (Brda) — po 6 pkt oraz stow. Po rozegraniu ostatnich s Sławińskiego. T. prokopskie** partii wyłoniono ośmiu finali- J. Matusiaka (wszyscy Budowla' stów, którzy w lutym i w marcu n* Koszalin), K. Batrucha (Pi®sg . . , . . Słupsk) i M. Muellera — po *•" stoczą pojedynki o pierwsze miej- p^t. sce. (sf) I Awiosny... Tłumaczenie: Maria Stefańska (22) Brwi Leny zbiegły się » wolna, a policjant wyjaśnił: — Mówię po niemiecku. Jestem Alzatczykiem. — Tak — rzekła po prostu Lena. Wydawała się niezbyt dobrze słyszeć ostatnie słowa policjanta. Jej znużona myśl biegła widocznie innym torem i lekko drżała jej dolna warga. Schwarz westchnął głęboko i nagle zdecydował się. — Tej zasłonki Hans nie mógł znać, gdyż nie było jej w zeszłym roku. Dozorczyni powiedziała mi, że powiesiła ją dopiero osiem dni temu! Lena stawała się coraz bledsza. Jej rude piegi uwydatniły się i jakby uwypukliły na twarzy. — Och! Nie — rzekła z westchnieniem. — Och! Nie... — Proszę się nie denerwować — powiedział żywo Schwarz •— to rJe pani popełniła gafę. — Gafę? — powtórzyła pytająco Lena jakby z głębi przepaści. — Tak, Bock. Rozumie pani? Hansi powiedział mi o tej zasłonce jeszcze przed panią. Ale Lena rzeczywiście niczego więcej nie słyszała. Kręciła powoli głową, oddychając coraz krócej. Wreszcie odwróciła się od Schwarza, zrobiła kilka niezdecydowanych kroków i upadła jak długa na łóżko z twarzą ukrytą w ramionach, a jej plecami wstrząsął nerwowy szloch. Schwarz znów westchnął. Teraz już po samą szyję pogrążony był w sytuacji, jakiej nie znosił. Nie wiedział jeszcze, co zaszło naprawdę, nie wiedział, czy odkrył już całą prawdę, nie chciał wydawać z góry żadnej opinii, ale gwałtowna | nie kontrolowana rozpacz Leny wstrząsnęła nim. Nie odzywając się, pozwolił jej płakać. Nie zbliżył się do niej, dopóki nie skończył papierosa, dopóki niedopałek nie zaczął parzyć mu palców. Wówczas rozgniótł go w popielniczce, niepotrzebnie gwałtownym ruchem, po czym podszedł do łóżka i zawołał łagodnie: — Leno! Proszę mnie posłuchać. Teraz potrzebuję wyjaśnień. Płacz nie zda się na nic. Dziewczyna wstała od razu, potrząsając włosami aby odsunąć je z mokrej twarzy, do której przylepiły się rude kosmyki. — To podłe! — krzyknęła. — Podłe, to co pan robi! Przychodzi pan, kiedy jestem sama aby... — Nie wiedziałem, że pani jest sama! — skłamał z wściekłością. — W każdym razie pani brat zmuszony będzie się tłumaczyć! — Nie ma nic do tłumaczenia! Nie chcę panu nic tłumaczyć. Niech pan czeka na Hansi! — Oczywiście, tak czy owak muszę poczekać. Ale pani może jednak opowiedzieć mi, co pani wie. Lena nadal milczała, zacisnąwszy wargi, przyciskając łokcie do ciała, w doprawdy dziecinnej postawie obronnej. Stojąc przed nią, Schwarz przyglądał się jej, zaskoczony nagłym odkryciem w jej zielonozłotych oczach zupełnie nowej iskierki nieprzejednanej woli. — Widzi pani, Leno — powiedział powoli — pani milczenie będzie ze szkodą dla pani brata,a nawet dla pani samej. Będę zmuszony poprosić was, abyście udali sie ze rana na Quai des Orfevres..., to znaczy na policję, i będziecie zmuszeni, tak esy owak, powiedzieć prawdę! — Mój Boże! — odezwała się Lena z lekkim grymasem pogardy. — Mówi pan teraz jak gestapowiec! Czy policja francuska stosuje równie okrutne środki, by zmusić ludzi do mówienia? Ironizowała w odruchu samoobrony, który zbijał Schwarza z tropu Miał właśnie zamiar odciąć się, kiedy drzwi otwarły się gwałtownie. — Hansi! — krzyknęła Lena zrywając się jednym susem, by rzucić się ku bratu. Uczepiła się jego ramion i poprzez szloch usiłowała wyjaśniać jednocześnie po francusku i niemiecku. Ale Hans nie słuchał jej, patrzył uważnie ponad głową siostry na Schwarza, z wyrazem wzrastającego gniewu w oczach I twarzy. W końcu odepchnął delikatnie Lenę, by podejść policjanta. — Co pan tu robi? — rzucił przez zęby. — Niepokoi P®fl siostrę podczas mojej nieobecności, ponieważ jest mło®3, i słaba... — Proszę się opanować — rzekł Schwarz. — Nikogo B'e niepokoję. — A jednak ona płacze! — Bez wątpienia ma po temu powód! Ale ponieważ ter3^ pan jest tutaj, mój stary, wyjaśnimy sobie razem. Zgoda-• — Co wyjaśnimy? __ . — Pan wie! Nie ma potrzeby dalej kłamać. Powiedz-pan kilka słów za dużo, kilka słów, które pańska sióstr9 powtórzyła sama, tak jak je od pana usłyszała. Niech Pa>ł sobie przypomni, chodzi o zasłonkę u dozorczyni! « Hans stał przed policjantem równie nieruchomo, ja«? przc<* chwilą jego siostra. Nie pobladł, ale jego rysy stwardnia^' mięśnie szczęk poruszały się lekko w zagłębieniach polic2' %ów, nozdrza się zwęziły. Nadawało to jego twarzy wyg'^ dość niepokojący, którego nie zdołały złagodzić nawet blo0 włosy. — Zasłonka u dozorczyni? — powtórzył. — A co powie" działem o tej zasłonce? — Powiedział pan, że trudno było rozpoznać kogoś V0' przez nią! — A czy to nieprawda? — Nie całkiem, gdyż ma ona bardzo duże oczka, ale o to chodzi! Otóż, dozorczyni założyła tę zasłonkę dopief przed ośmioma dniami. Powiedziała mi, że uprzednio, a zW*3' sKcsa poprzedniego lata nic nie wisiało na drzwiach. SW szy pan? Schwarz potrudził się, aby słowa wymawiać powoli, rannie akcentując każdą sylabę, chciał być pewien, że HaI,< zrozumie go dobrze. Ale może i nie trzeba było stosować * ostrożności, gdyż najwidoczniej, młody człowiek zrozum^J Trwał nadal w tej samej postawie, ale wyraz gniewu na 3e' go twarzy ustaoił wyraźnej trwodze. — MEINN GOTT! — wyrzekł tylko. — JA! — odparł machinalnie Schwarz. (c.d.nJ