Zdjęcia: Józef Piątkowski Cena 50 gr Nakład: 152.934 Pierwszy dzień obrod Sefrtro DEBATA gospodarczo-budżetowa Wczorajsze posiedzenie Sejmu rozpoczęło się o godz. 10. Wśród posłów obecny jest — EDWARD GIEREK. W ławach Rady Państwa zajęli miejsca jej członkowie z przewodniczącym Rady — HENRYKIEM JABŁOŃSKIM. Przybył premier PIOTR JAROSZEWICZ wraz z członkami gabinetu. Po otwarciu obrad przez marszałka Sejmu — STANISŁAWA GUCWĘ — Izba przystąpiła do pierwszego punktu porządku dziennego posiedzenia: sprawozdania Komisji Planu Gospodarczego, Budżetu i Finansów o projektach: uchwały 0 planie społeczno-gospodarczego rozwoju kraju w 1973 r. 1 ustawy budżetowej na rok przyszły. Pierwsze czytanie obu tych dokumentów odbyło się w Sejmie pod koniec ubiegłego miesiąca, a w okresie, jaki u-płynął od tego czasu, komisje sejmowe dokonały szczegółowej analizy tych aktów. Sprawozdawcą generalnym był pos. Alojzy Melich (PZPR). (Skrót przemówienia pos. A. Melicha podajemy na str. 3). Następnie, nad przedłożonymi Sejmowi dokumentami rozpoczęła się debata. Jako pierwszy głos zabrał, w imieniu Klubu Poselskiego PZPR — pos. Jan Szydlak (skrót przemówienia J. Szydlaka publikujemy również na str. 3). Klub Poselski ZSL podkreśla z zadowoleniem, że w stosunku do ustaleń 5-latki projekt planu na rok przyszły zakłada znaczne przyspieszę7 nie rozwoju gospodarki narodowej — oświadczył przemawiający następnie w dyskusji w imieniu Klubu ZSL pos. Aleksander Schmidt. Jest to plan ambitny. Odpowiada on aspiracjom i dążeniom milionów Polaków, a aktualna sytuacja gospodarcza i polityczna stwarza realne przesłanki pomyślnego wykonania tych nowych założeń. Kulb ZSL głosować będzie za przyjęciem NPG i budżetu na 1973 r. W imieniu Klubu Poselskiego SD głos zabrał pos. Witold Lassota. Ocena minionych dwu lat — stwierdził on — jak i bilans tego roku, dają poczucie sukcesu. Przez długie lata mieliśmy do czynienia z kierunkiem odniesienia w przeszłość; obecny plan operuje porównaniami odnoszącym? się do dnia jutrzejszego. Na czołowym miejscu stawia on poprawę warunków bytu ludzi pracy. (dokończenie na str. 2) SPOTKANIE S. TREPCZYŃSKI — H. GRUNNERT * NOWY JORK Przewodniczący sesji Zgromadzenia Ogólnego NZ, Stanisław Trepczyński sootkał się w nowojorskiej siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych ze stałym obserwatorem NRD w ONZ. ambasadorem Horstem Grunnertem. Rozmowa upłynęła w serdecznej atmosferze. „KOSMOS 538" * MOSKWA W Związku Radzieckim wystrzelony został kolejny sztucz nv satelita Ziemi , KOSMOS-538". INDYJSKI SATELITA * DELHI Indie wystrzelą sztucznego Satelitę Ziemi własnej konstrukcji. Sputnik wyniesiony zostanie na orbitę przy pomocy radzieckiej rakiety nośnej z terytorium Związku Radziec kiego. Poinformowała o tym na forum parlamentu premier Indii. Indira Gandhi. Tow. Józef I sekretarzem KP PZPR V Kołobrzegu (Inf. wł.) Wczoraj w Kołobrzegu, z u-działem I sekretarza KW PZPR, tow. Władysława Ko-zdry i przewodniczącego Prez. WRN tow. Stanisława Macha odbyło się plenum poświecone omówieniu kierunków rozwoju usług w mieście i powiecie. Obrady rozpoczęto od spraw organizacyjnych. Tow. Władysław Kozdra w imieniu egzeku tywy KW i KP PZPR zwrócił się do członków plenum z pro śbą o zwolnienie z funkcji I se kretarza KP w Kołobrzegu towarzysza Stanisława Macha w związku z jego wyborem na _ przewodniczącego Prez. WRN. jl sekretarz KW zaproponował jednocześnie na stanowisko 1 sekretarza KP tow. Józefa Bajsarowicza, dotychczasowego przewodniczącego Prez. MRN w Koszalinie, na sekretarza roi nego tow. Dariusza Chorosiow skiego dotychczasowego kierownika Wydziału Rolnego KW PZPR oraz na sekretarza organizacyjnego — tow. Stefa nię Janczewską — dyrektorkę Szkoły Podstawowej nr 4 w Ko łobrzegu (dokończenie na str. 2) Prognoza pogody Zachmurzenie duże, okresami mgły i miejscami opady mżawki lub drobnego deszczu. Lokalnie zwłaszcza na południowym zachodzie i południu kraju większe przejaśnienia i rozpogodzenia. Temperatura maksymalna od ok. 2 i 3 st. w dzielnicach południowych i ok. 5 st. w centrum do 8 i 10 st. na północnym zachodzie kraju i nad morzem. Wiatry słabe i umiarkowane, przeważnie z kierunków zachodnich i południo-wo-zachodnich. NIKT nie lubi wracać wspomnieniami do złej przeszłości. Tym bardziej, jeżeli minęła bezpowrotnie i można już z optymizmem patrzeć w przyszłość: Był trzynasty grudnia, ale był i dwudziesty. Pamiętny dzień, kiedy z trybuny VII Plenum KC padło: — Wyjście z sytuacji kryzysowej musimy osiągnąć przede wszystkim środkami politycznymi i ekonomicznymi. Było potem VIII Plenum KC, a następnie kilkumiesięczny okres, o którym mówi się, że zrobiono więcej dla świata pracy, aniżeli to ciągu poprzedzających go kilkunastu lat! Był plan i nie było planu. Trzeba było tworzyć nowy. „— Cyfry planu — powiedział w imieniu kierownictwa partii toto. Edward Gierek — nie mogą nam przesłaniać żywych ludzi, a potrzeby rozwojowe kraju kłócić się z koniecznością powiększania spożycia, odpowiednio do rosnących potrzeb klasy robotniczej, inteligencji, a. także naszej wsi. Potem padło na spotkaniu ze szczecińskimi stoczniowcami: „— Dajcie nam towarzysze dwa lata czasu, potem krytykujcie". Dziś, wszyscy uczciwi ludzie mogą powiedzieć: czasu, który został wam dany nie zmarnondano. Wam, to znaczy Partii. Partia dotrzymała słowa. I to się liczy. Mamy nowy styl działania kierownictwa partii i rządu, oparty o wszechstronne konsultacje przed podejmoumniem ważkich decyzji. Chodzi tylko o to, aby te formy pra-\ PU szet-zej i konsekwentniej, byiy^osowane Nasze przyśpieszenie nie tylko na górnych szczeblach władzy, ale na dole. Potrzebne jest mocniejsze wdrażanie obywatelskiego myślenia kategoriami państwa. Czy przeczy to rozwojowi regionów, miast i wsi? Wcale nie. Potrzebne jest logiczne zespolenie zadań, by można było rozsądniej dys ponować wszystkimi zasobami. W ciągu dwóch lat podwyżką płac objęto prawie 40 proc. zatrudnionych. A przecież jeszcze niedawno, w innych warunkach, było to niemożliwe. Nie ma w tym żadnego cudu, Mimo tak znacznego przyśpieszenia gospodarki po VI Zjeździe partii, nie możemy popadać w zachwyt. Nie wykorzystaliśmy wszystkich rezerw i możliwości. Hasło „Stać nas na więcej i lepiej", ma dwie strony, a firmującą i krytyczną. Możliwe i niezbędne jest dalsze przyśpieszenie społeczno-ekonomiczne-go rozwoju kraju. Takie są właśnie wnioski, dziś — po dtoóch latach — kiedy z ufnością patrzymy naprzód i kiedy na moment oglądniemy się wstecz. Chociaż nikt nie lubi wracać do złej przeszłości. Organ KW PZPR Wydanie sobotnie Rob XXI Sobota, 16 grudnia 1972 r. Nr 351 (6472) M/ ŚRODĘ obradował w Człuchowie sejmik działaczy Frontu Jedności Narodu, z u-działem przedstawicieli wojewódzkich -władz Partyjnych i administracyjnych. Na naradzie oceniono czyny społeczne w naszym województwie w czasie minionych dwóch lat i przedyskutowano ich program do 1975 roku. Zarówno w wypowiedziach działaczy FJN, 3ak i przedstawicieli władz wojewódzkich, dominowało ogólne stwierdzenie, że stać nas na więcej! Dobitnym tego przykładem jest inicjatywa społeczna mieszkańców powiatu Głuchowskiego. Gospodarze powiatu, z I sekretarzem KP ZPR w Człuchowie, Antonim Nowakiem, Prezentowali zaproszonym gościom obiekty Wybudowane w czynie społecznym, m. in. stadion, przy którego budowie pracowało tys. mieszkańców miasta, ośrodek wypoczynkowy nad jeziorem Rychnowskim, ośro-ek szkolenia obronnego i wiele innych przy-ladów gospodarskiej inicjatywy człuchowian. oczynania te są przecież wyrazem patrio-Vzmu i przywiązania do ziem przywróconych PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ! GŁOS nr 351 (6472) W KRAJU... » W WARSZAWIE zmarł w wieku 75 lat Jan Cybis, jeden z najznakomitszych malarzy polskich, wykładowca warszawskiej Akademii Sztuk Plastycznych, autor licznych publikacji o sztuce. * DALSZE kierunki współdziałania w wychowaniu młodego pokolenia i pomocy rodzinie omówiło kierownictwo CRZZ na spotkaniu z kierownictwem Zarządu Głównego TPD. * PRACOWNIK Polskiej Agencji Prasowej, technik Aleksander Skawiński uratował życie dwom żołnierzom tonącym w Zalewie Zegrzyńskim. * W MINISTERSTWIE Budownictwa udekorowano polskimi odznaczeniami państwowymi grupę 18 radzieckich specjalistów, którzy uczestniczyli w realizacji i uruchamianiu produkcji 4 fabryk domów zakupionych w Związku Radzieckim. Obiekty te zostały wybudowane w Warszawie, Łodzi, Bydgoszczy i Gdańsku. * ZAŁOGA Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego w Mielcu w pełni wywiazała się ze swych przyrzeczeń, wnosząc do banku „20 miliardów" wkład o wartości blisko 190 min zł. Wyprodukowano dodatkowo m. in. 28 samolotów typu „AN-2", ..INA ŚWIECIE * MINISTER d/s Irlandii Północnej, William Whitelaw oświad czył w Izbie Gmin, że 8 marca przyszłego roku odbędzie się w Ulsterze referendum co do przyszłości politycznej tej prowincji. * W PARYŻU rozpoczęły się obrady Komitetu Ministrów Rady Europejskiej. Przewiduje się omówienie działalności trzech organizacji europejskich: rozszerzonego Wspólnego Rynku, Euro pejskiej Strefy Wolnego Handlu oraz Rady Europejskiej. * W CZWARTEK późnym wieczorem do stolicy Chile powrócił prezydent Salvador Allende z 14-dniowej podróży do Meksyku, siedziby ONZ, Związku Radzieckiego, Algierii i Kuby. * KANCLERZ NRF, Wilły Brandt przedstawił wczoraj w Bun destagu swój nowy gabinet złożony z 12 reprezentantów SPD i 5 FDP. Rozpoczęła się debata budżetowa, która potrwa do 20 grudnia. Pierwszy dzień obrad Sejmu PRL Debata budżetowo-gospodarcza Załoga „Apollo-17" na wokółksiężycowym parkingu * We wtorek wodowanie na Pacyfiku NOWY JORK (PAP) Trzej kosmonauci z wyprawy „APOLLO-17" znaleźli się znowu razem — na orbicie wokółksiężycowej, po połączenia członu lądującego „Challenger", z kabiną macierzystą „Ame-rica". Po pomyślnym starde „Cha- Ilengera" z powierzchni Księżyca (co nastąpiło w czwartek o godz. 23.54 czasu warszawskiego), Cernan i Schmitt sie dem minut później znaleźli się na orbicie wokółksiężycowej. O godz. 02.10 w piątek nastąpiło połączenie obu statków. Wkrótce potem, Kosmonauci rozpoczęli przeładunek bezcen nych próbek gruntu księżyco wego, łącznie z tajemniczym „pomarańczowym piaskiem", do kabiny macierzystej. Kamery telewizyjne zainsta lowane na powierzchni Księży ca w Dolinie Taurus-Littrow przekazały na Ziemię doskona łej jakości kolorowe zdjęcia ze startu. „Challenger" wzniósł się ku całkowicie czarnemu trzeba, powodując „deszcz" kamyków księżycowych na powierzchni Srebrnego Globu. Tuż przed zakończeniem re kordowego, 75-godzinnego pobytu na Księżycu, kosmonauci otrzymali depeszę gratulacyjną od prezydenta Nixona. Trzej kosmonauci pozostaną na orbicie okołoksiężycowej jeszcze przez dwa dni, fotogra fując powierzchnię Księżyca i dokonując innych zaplanowanych eksperymentów, lecz przede wszystkim — odpoczywając po trudach trzech wy cieczek „łazikiem" księżycowym. Zgodnie z planem, kosmonauci będą we wtorek wodować na Pacyfiku. Pomyślny stan rokowań SALT II GENEWA (PAP) W piątek odbyło się w Genewie ósme spotkanie przedstawi cieli ZSRR i USA biorących udział w nowej rundzie rokowań w sprawie ograniczenia zbrojeń strategicznych SALT--II. Posiedzenie rozpoczęło się o godz. 11 w siedzibie misji a-merykańskiej. Jak dowiaduje się korespon dent agencji UPI, w przyszłym tygodniu zakończy się pierwsza faza rokowań SALT-II, następna zaś będzie wznowio na w lutym przyszłego roku. W obecnej fazie obie strony mają uzgodnić wielkość i skład mieszanej komisji dorad czej, która ma nadzorować wprowadzanie w życie porożu mień osiągniętych w rokowaniach SALT-I. Koniec pierwszej serii narad w Helsinkach HELSINKI (PAP) W piątek zakończyła się w stolicy Finlandii pierwsza sesja wielostronnych konsultacji przygotowawczych do Europej skiej Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy. Rozpoczęła się ona 22 listopada przy ndzia ie 34 państw Europy i Amery ki Północnej. Konsultacje będą wznowione ł5 stycznia 1973 r. Druga sesja potrwa około 3 tygodni, _ Zgodnie z tym porozumieniem ZSRR i USA ograniczą skupiska wyrzutni pocisków antyrakietowych do 2 miejsc (po sto rakiet każde). Jednocześnie na okres 5 lat mają być zamrożone zbrojenia w dziedzinie ofensywnej broni ra kietowej. W przyszłym roku obie strony będą się zastanawiać nad kwestią przedłużenia tego okresu. (dokończenie ze str. 1) Dyskutowany obecnie plan — stwierdził mówca — jest elastycznym środkiem na rzecz realizacji polityki gospodarczej i społecznej, jest planem wielkich i doniosłych przemian w dziedzinie porządkowania i unowocześniania kraju. Klub Poselski SD będzie głosować za przyjęciem projektów planu i budżetu na rok 1973. Rok, w który wkraczamy — stwierdził pos. Michał Cygan (PZPR) — eksponować będzie w bardzo poważnym stopniu społeczną efektywność. Do najważniejszych zadań stojących przed resortem przemysłu ciężkiego i maszynowego należy podniesienie jakości i nowoczesności produkowanych artykułów rynkowych. Konieczny jest dalszy rozwój bazy wytwórczej, intensyfikacja procesów produkcyjnych, przy najpełniejszym wykorzystaniu potencjału ludz kiego. Pos. Mieczysław Serwińskf (bezp.) podkreślił, że w projekcie NPG na 1973 r. mocno zaakcentowana jest rola i znaczenie postępu naukowo-technicznego — czynnika, który współdecyduje o społeczno--ekonomicznym rozwoju kraju. Chodzi przede wszystkim o pełne wdrażanie wyników prac badawczych do przemysłu, o śmiały import licencji, o dalszy rozwój i pogłębianie prac naukowo-badawczych. Ważną również jest sprawa doskonalenia kadr które mogłyby podejmować ważne problemy z punktu widzenia potrzeb naszej gospodarki. Pos. Zenon Komender (Pax) zwrócił m. in. uwagę na ta, że w przyszłorocznym budżecie państwa przeznaczono znacznie większe środki na społeczny i indywidualny j fundusz spożycia. W związku i z tym — jego zdaniem — za-; chodzi konieczność wypraco-i wania właściwych wzorców wzrostu konsumpcji. Chodzi m. in. o to, aby w większym stopniu brać pod uwagę możliwości różnych grup społecznych i rodzin o różnym stopniu zamożności i na tym tle odpowiednio urozmaicać asortyment oraz różnicować stan- P. Jaroszewicz przyjął M. Hadżica WARSZAWA (PAP) 15 bm. w siedzibie Sejmu PRL prezes Rady Ministrów Piotr Jaroszewicz przyjął prze bywającego w Polsce związko wego sekretarza d/s handlu za granicznego Socjalistycznej Fe deracyjnej Republiki Jugosławii — Muhameda Hadżica. W czasie spotkania omówiono za gadnienia bieżącej współpracy gospodarczej. W rozmowie wziął udział mi nister handlu zagranicznego — Tadeusz Olechowski. dard produkowanych towarów. Pos. Komender zwrócił też uwagę na potrzebę usprawnienia opieki nad ludźmi starymi oraz większych ułatwień dla kobiet rodzących i wychowujących dzieci. Problemom oświaty i wycho wania poświęciła swą wypowiedź pos. Natalia Rozmuszcz (ZSL). Mówiąc o zadaniach, które w przyszłym roku stoją przed systemem oświaty, stwierdziła ona, że w przyszłym roku zapewnić należy odpowiednie warunki do przeprowadzenia jego reformy o-raz modernizacji sieci szkolnictwa podstawowego, a także dążyć do podniesienia j wyrównania poziomu pracy szkół poszczególnych typów. Wiele miejsca poświęciła dyskutantka zadaniom przyszłej zbiorczej szkoły gminnej, która powinna zapewnić wysoki poziom nauczania i wychowania. Pos. Bronisław Jurkiewicz (PZPR) podkreślił, że założone w planie na rok 1973 tempo wzrostu budownictwa wyprzedza założenia przyjęte w planie 5-letnim. Potrzebna jest modernizacja sił wytwórczych, unowocześnianie organizacji pracy, techniki i technologii, rozwinięcie zaplecza budowlanego oraz rozszerzenie współpracy międzyresortowej. Poseł wskazał między innymi na znaczenie dalszego rozwoju przemysłu wielkich elementów budowlanych dla przyspieszenia tempa oddawania do użytku nowych mieszkań. Zwrócił też u-wagę na potrzebę dalszego podnoszenia standardu budowanych mieszkań. Pos. Konstanty Łubieński (bezp. „Znak") podkreślił m. in., że najistotniejszą cechą projektu planu społeczno-gospodarczego na rok przyszły jest niezwykle wysoka dynamika wzrostu prawie wszystkich jego wskaźników. Realizacja tych ambitnych zadań wymaga maksymalnego wysiłku wszystkich ludzi pracy, zwiększenia wydajności produkcji, a także bardziej intensywnego wprowadzania w życie reformy systemu zarządzania i planowania gospodarką. Poseł poruszył również problem budownictwa mieszkaniowego oraz inwestycji dla służby zdrowia wskazując m. in. na konieczność skracania cykli inwestycyjnych budownictwa szpitalnego. O portfelu spraw, które wybijają się aktualnie na czoło zadań gospodarczych — właściwej gospodarce materiałowej mówiła pos. Aleksandra Jarnecka (PZPR). Konieczne jest zdecydowane działanie w zakresie obniżki materiałochłonności gospodarki. Trzeba więc jak najszybciej opracować kompleksowy plan, który obejmie m. in. zmiany w strukturze produkcji i zużycia materiałów, usprawnienie systemu zaopatrzenia i obrotu materiałowego, doskonalenie optymalnych warunków ekono- Problem Wietnamu We mgle ścisłej tajemnicy PARYŻ WASZYNGTON (PAP) Paryskie rozmowy w sprawie Wietnamu nadal znajdują się w centrum zainteresowania obserwatorów politycznych. Specjalny doradca delegacji DRW Le Duc Tho w piątek opuścił Paryż i udał się do Hanoi na konsultacje. Henry Kissinger w dalszym ciągu przebywa w Stanach Zjednoczonych. Poufne negocjacje DRW — USA zostały w związku z tym przerwane. Termin kolejnej serii rozmów nie został jeszcze ustalony. W Gif-sur-Yvette odbyło się kolejne posiedzenie ekspertów DRW i USA z udziałem szefów delegacji, Xuan Thuy i Williama Portera. Nadal otacza się ścisłą tajemnicą treść prowadzonych rozmów. W piątek rano ambasador USA w Sajgonie, Ellsworth Bunker, odbył 45-minutową rozmowę z szefem administracji sajgońskiej, Thieu, na temat przebiegu rozmów paryskich. Minister spraw zagranicznych TRR RWP, pani Nguyen Thi Binh, która przybyła w piątek na lotnisko Orły, aby pożegnać odlatującego do Hanoi doradcę delegacji DRW Le Duc Tho, udzieliła wywiadu przedstawicielon* prasy,_Na pytanie, czy jest możliwe, by pokój w Wietnamie został zawarty przed świętem Bożego Narodzenia, odpowiedziała: „Wszystko zależy od Richarda Nixona. Porozumienie jest już gotowe. Trzeba tylko, by wszyscy je podpisali". W piątek o świcie siły wyzwoleńcze Wietnamu Południowego dokonały gwałtownego ataku przy użyciu rakiet i moździerzy na bazę wojsk sajgońskich i amerykańskich w Bien Hoa, położoną 30 km na północny wschód od Sajgo-nu. W Bien Hoa eksplodowało 16 rakiet. Wiele urządzeń bazy zostało zniszczonych. Są ofiary śmiertelne wśród żołnierzy sajgońskich. Amerykańskie bombowce nieustannie bombardują DllW. Kambodżę i Laos. W DRW superfortece powietrzne „B-52" zrzucają bomby przede wszystkim w wąskim pasie przybrzeżnym w pobliżu portu Dong Hoi J strefy zdemilitary-łowąpeją kosmicznych i organizacji produkcji. Pos. Henryk Korotyński (PZPR) poświęcił swe wystąpienie analizie zjawisk, które występują obecnie w psychologii społecznej, a które stanowią bardzo istotny bodziec w realizacji nakreślonych planów społeczno-gospodarczego kraju. Fakt, że po grudniu 1970 r. — stwierdził mówca nastąpiły tak istotne przemiany w stanie ducha społeczeństwa, że pozbyliśmy się destrukcyjnych zjawisk tzw. nie możności, należy traktować ja ko wielki sukces towarzyszący pomyślnej realizacji zadań go spodarczych. Pos. Korotyński szerzej omówił kwestię stosun ków międzyludzkich w różnych zakładach pracy. Eliminowanie negatywnych zjawisk z tej dziedziny to zdaniem mówcy również jedno ze źródeł rezerw aktywności społecznej i zawodowej ludzi pracy. Pose! Józef Wojtala (SD) skoncentrował się na problemach usług i rzemiosła, stwier dzając, że ponad 14 proc. wzrost wartości usług dla lud ności przewidziany w planie na rok 1973 pozwoli na wyeliminowanie opóźnień w tej dzie dżinie oraz stworzy warunki do przyśpieszonego rozwoju u-sług w latach 1974—75. Głów ną rolę w rozwoju usług dla ludności spełniać będzie — na dal rzemiosło. Pozytywnie oceniając szereg kroków, podjętych przez resort kultury dla dalszego roz woju tej istotnej dziedziny ży cia, kolejna dyskutantka — pos. Stanisława Białek (ZSL) — wskazała na konieczność u-sunięcia dysproporcji w rozwoju placówek kulturalnych w poszczególnych regionach. Rozwiązania wymaga problem wspólnej realizacji zadań i wspólnego wydatkowania fun duszy na cele upowszechnienia kultury przez lokalne instytucje rolnicze, spółdzielcze i związkowe. Pos. Bronisława Sokołowska (PZPR) wskazała, że debata nad projektem planu społeczno-gospodarczego rozwoju kra ju na rok 1973 budzi zrozumia łe zainteresowanie społeczeństwa m. in. dlatego, bo jasno określa on zadania, wskazuje metody i środki potrzebne do ich realizacji. Posłanka zaakcentowała wielką rolę, jaką dla osiągnięcia zamierzeń speł nić może wydajna i dynamicz na praca wszystkich okręgów zawodowych i społecznych. Pos. Józef Drzewiecki (PZPR) podkreślił, że sprawna realizacja wszelkich planów gospodarczych uzależniona jest w znacznym stopniu od u-sprawnienia i uporządkowania organizacji każdego stanowiska pracy zarówno w zakładach produkcyjnych jak i u-sługowych. Kolejny mówca — pos. Sta- nisław Rostworowski (bezp* ChSS) podkreślił, że projekt uchwały o Narodowym Planie Gospodarczym na rok przyszły wskazuje, że osiągnęliśmy rzeczywisty, dostrzegalny postęp rozwoju społeczno-gospodarcze go kraju. Mówca oświadczył, że Koło Poselskie ChSS będzie głosować za projektem uchwały. Problemom ochrony zdrowia na wsi poświęciła swe wystąp pienie pos. Janina Szczepańsk# (ZSL), podkreślając, że zasad-1 nicze znaczenie dla rozwój* tej opieki miała decyzja o ob^ jęciu ludności rolniczej bezp&* nymi świadczeniami zdrowo*^ nymi. Mimo oddania do uźy* ku w przyszłym roku poos» 200 nowych wiejskich oGrttó* ków zdrowia, sytuacja w zakrd sie zapewnienia należytej opi® ki zdrowotnej jest nadal trudna. Rozwiązanie problemów zdrowotnych wsi wymaga dużych nakładów finansowych* które będą mogły być uzupełnione z Narodowego Fundusz^ Ochrony Zdrowia. Do dyskusji wczoraj zapisało się 30 mówców. Z uwagi liczbę dyskutantów i wagę tej tematyki można przypuszczać, że rozpoczęta wczoraj dyskusja kontynuowana będzie na początku drugiego dnia posiedzę nia plenarnego — w sobotę.' Oczekuje się, że w toku debaty przedstawiony będzie równie# punkt widzenia rządu na szereg węzłowych problemów PrS cy w roku przyszłym. Dziś dalszy ciąg obrad Sejmu PRL. Tow. J. Bajsarowicz I sekretarzem KP partii w Kołobrzegu (dokończenie ze str. 1) Tow. Józef Bajsarowicz przez wiele lat jako przewodniczący Prez. PRN w Kołobrze gu włożył niemało trudu w Od budowę i rozbudowę miasta i powiatu. Tow. Dariusz Choro-stowski na stanowisku sekretarza KP dał się poznać jako dobry fachowiec i doskonały organizator. Tow. Stefania Jan czewska znana jest jako zasłu żony, ceniony pedagog, posiada jący autorytet nie tylko w śro dowisku szkolnym. Plenum jednomyślnie wybra ło na I sekretarza KP partii w Kołobrzegu tow. J. Bajsaro-wicza oraz na sekretarzy tow. tow. D. Chorostowskiego i S. Janczewską. W następnym punkcie obrad sekretarz KP tow. Jan Krupiń ski wygłosił referat o kierunkach rozwoju usług w mieście i na wsi do 1975 r. Po dyskusji — plenum przyjęło w tej sprawię uchwałę. (mir} _ Posiedzenie Prezydium OK FJIf Powołanie Narodowego Funduszu Ochrony Zdrowia WARSZAWA (PAP) Na wczorajszym, posiedzę niu Prezydium OK FJN po stanowiono — na wniosek CRZZ — powołać Narodowy Fundusz Ochrony Zdrowia. Dla kierowania całością prac związanych z tworzeniem funduszu Prezydium powołało Krajowy Ko mitet Narodowego Funduszu Ochrony Zdrowia, a na jego przewodniczącego wybrało członka Biura Politycznego KC PZPR, przewodniczącego CRZZ WŁADYSŁAWA KRUCZKA. Prezydium postanowiło zakończyć z dniem 31 grudnia tego roku zbiórkę na Społeczny Fundusz Budowy Szkół i Internatów i wyraziło gorące podziękowanie wszystkim, którzy uczestniczyli w zbiórce na ten fun dusz i włożyli wkład w two rżenie fundamentów nowoczesnej oświaty w Polsce Ludowej. Depesze gratulacyjne do Willy Brandta WARSZAWA, MOSKWA, BERLIN (PAP) Prezes Rady Ministrów Po1^ skiej Rzeczypospolitej Ludowej — Piotr Jaroszewicz stosował depeszę do Willy Brandta w związku z jego ponownym wyborem na stanowisko kanclerza federalnego mieckiej Republiki Federalnej Przewodniczący Radv Mif.1' strów ZSRR Aleksiej Kosyg^ wystosował depeszę gratulaęyj ną do Willy Brandta w związku z jego ponownym wyborem na stanowisko kanclerz Niemieckiej Republiki Fedenej. Depeszę gratulacyjną do ka" clerza NRF wystosował ró^' nież premier. NRD, Stolp, GŁOS nr 351 (6472) Podniesienie poziomu życia ludności - celem NPG na 1973 r. Skrót przemówienia sprawozdawcy generalnego pos. Alojzego Melicha Charakteryzując przyszłoroczny plan społeczno - gospodarczego rozwoju krajn trzeba podkreślić, że u jego podstaw leży podniesienie w sposób odczuwalny poziomu życia ludności. Wykonanie planowanego na rok 1973 przeciętnego realnego wzrostu płac o 6,6 proc. pozwo li osiągnąć, a nawet nieco przekroczyć w trzecim roku planu 5-letniego założony dla całego planu pięcioletniego 18 proc. wzrostu płacy realnej. Przychody ludności wzrasta ją szybko i są o 65 mld zł wyższe od założeń planu 5-let niego przewidzianych na przyszły rok. Dla zabezpieczenia realności tych dochodów zakła da się odpowiednie zwiększenie produkcji i rozszerzenie a-sortymentów artykułów konsumpcyjnych, jak również roz szerzenie importu. W 1973 roku oddanych zosta nie do użytku 225 tys. miesz kań, co w powierzchni użytkowej stanowi wzrost o 9,5 proc. wobec 6 proc. wzrostu zakładanego na ten rok w pla nie pięcioletnim. Utrzymane zostaje niezwykle wysokie tempo wzrostu gospodarczego. Dochód narodowy wytworzony wzrośnie w 1973 r. o 7,9 proc., a podzie lony o 9,7 proc. W stosunku do przewidywanego wykonania planu w 1972 r. produkcja przemysłowa wzrasta o 9,7 proc., a rolnicza o 2,1 proc. Stwierdzić trzeba, że 40 .proc. przyrostu produkcji stanowią środki konsumpcji. Ostrożne planowanie wzrostu produkcji rolniczej wydaje się uzasadnione, gdyż zawsze trzeba się liczyć z niekorzystnym wpływem warunków atmosferycznych. Utrzymany zostaje wysoki Wzrost inwestycji. W pierwszych 3 latach planu 5-letnie go wydamy na inwestycje o-koło 870 mld zł, czyli o ponad 57 mld zł więcej, niż prze widywano. Wzrost środków w tej dziedzinie pozwoli również na szybsze, niż planowano, dokonywanie manewru w struktu rze inwestycji. Dodatkowy wy siłek skoncentrowano bowiem na inwestycjach wytwarzających dobra konsumpcyjne, inwestycjach rekonstrukcyjnych w przemyśle maszynowym i budownictwie oraz na rozszerzeniu rozmiarów budownictwa mieszkaniowego. W handlu zagranicznym eks port w stosunku do przewidywanego wykonania planu tegorocznego wzrośnie w 1973 r. o 12,9 proc., a import o 20,1 proc., co również oznacza poważne wyprzedzanie tempa rea lizacji zadań planu 5-letniego. Jeśli chodzi o zatrudnienie, rok 1973 charakteryzuje się najwyższym przyrostem siły roboczej w planie 5-letnim. Można będzie zwiększyć zatrudnienie kobiet i mieszkańców wsi, trzeba się jednak liczyć z dysproporcjami w podaży i popycie na siłę roboczą w poszczególnych regionach. Realizacja przyszłorocznego planu zależy od stworzenia wa runków i właściwego wykorzy stania wszystkich rezerw, likwidowania ograniczeń limitują cych wzrost produktywności i efektywności pracy. Szczególnie duże rezerwy tkwią w gospodartee materiało wej i energetycznej. Są to sprawy o decydującym znaczeniu dla wzmoonienia tempa wzrostu gospodarczego. Następnie mówca przytoczył szereg wniosków i dezyderatów wysuniętych przez komi sje sejmowe w trakcie dyskusji nad projektami przyszłorocznego planu. Najczęściej do tyczyły one problemów jakości produkcji i inwestycji. Np. Komisja Handlu Wewnętrznego zwraca uwagę, że zbyt łat wo producenci uzyskują znaki jakości. Zbyt wiele zastrze żeń budzi jeszcze jakość i wa' lory użytkowe wyrobów przemysłu lekkiego m. in. produkowanego u nas obuwia, a także jakość mebli. Postulowano też dalszą poprawę jakoś ci budownictwa, zwłaszcza mieszkaniowego i to łącznie z rozwiązaniami funkcjonalno--przestrzennymi. Zrównoważonemu 1 zbilanso wanemu planowi na rok 1973, zapewniającemu równowagę rynkową — stwierdził dalej poseł—sprawozdawca — odpowiada budżet państwa, zabez pieczający równowagę finanso wą i płatniczą naszego kraju. Przedstawiając projekt uchwa ły Sejmu PRL o rozwoju spo łeczno-gospodarczym kraju w 1973 r. oraz ustawy budżetowej na rok 1973, podkreślić trzeba, że zapewniają one dal ; szy dynamiczny rozwój gospo ! darki, dalszą odczuwalną po- . prawę poziomu życia społeczeń J stwa, w warunkach równowa gi rynkowej, gospodarczej i i płatniczej, dalszą rozbudowę\ sił wytwórczych oraz szersze wykorzystanie postępu naukowo-technicznego. Poseł MELICH wyraził prze konanie, że realizacja przyszło rocznego planu stanowić będzie dalszy, ważny etap konsekwentnego wcielania w życie uchwał VI Zjazdu PZPR. Przemówienie pos. Jana Szydlaka Klubu Poselskiego PZPR (skrót) RZĄDOWY projekt piana na 1973 r. opiera się na po- go I gospodarczego w ostat- myślnych wynikach dwóch pierwszych lat bieżące- nich 2 latach planu pięciolecia. go planu pięcioletniego i uwzględnia tkwiące w gospodarce rezerwy, których pełniejsze wykorzystanie Niech więc każdy na swoim umożliwi utrzymanie wysokiej dynamiki rozwojowej stanowisku pracy oceni wła- przy jednoczesnym szybszym zaspokajaniu potrzeb sne możliwości, to co uczynić społeczeństwa. może i powinien w 1973 r. dla Zdaniem Klubu Poselskiego PZPR projekt Narodowego zwiększenia osobistego wkładu Planu Gospodarczego na rok 1973 odpowiada, założeniom pro- w p0mnażanie wspólnego do- gramowym VI Zjazdu PZPR i wiernie oddaje myśli przewód j-^ku. Członkowie naszej par nie uchwał zjazdowych. ^ uczynią wszystko, by da- wać przykład takiej właśnie po Projekt planu konsekwent- kowo przyjmowane przez nie- stawy nie wyraża strategiczny cel których z niedowierzaniem, za ' . rodra -oosten eos- prcgramu partii, którym jest częły przekształcać się w efek kt£y przyśpieszenie socjalistyczne- ty, w rzeczywistość, mobilizu- ńotrreby ko rozwoju kraju i możliwie jąc ogromne rzesze ludzi do najlepsze zaspokojenie różno- nergicznego współdziałania. Za Należy i na rodnych potrzeb społeczeństwa początkowany został proces naprzeciw. D eg ją oraz wykorzystanie na ich przeobrażania się psychiki spo juz osiągniętym przy pie - rzecz pojawiających sie no- łecznej, nacechowanej coraz niu i jego materialnych eie wych możliwości. Na 1973 r. zakłada się więc szybsze tem po rozwoju gospodarczego i szerszy zakres wzrostu spożycia, niżby to wynikało z zadań planu pięcioletniego. W końcu przyszłego roku o-siągniemy znaczne wyprzedzenie wzrostu średniej płacy realnej i pieniężnych dochodów ludności rolniczej oraz rocz- i nych nakładów inwestycyjnych. To samo dotyczy wartom ści produkcji globalnej przemysłu i rolnictwa oraz handlu zagranicznego. Dalecy jesteśmy jednak od bardzie« w!arą w Sens wysiłku tach dokonujemy z ro*u na rok zachwytów nad osiągniętą dy tw£rczeg0 w pomyślną przy- korekt naszych pierwotnych namiką rozwoju. Znajdujemy osobistą i swojego naro- zamierzeń w górę. Nie jest to się dopiero na początku drogi ^osc o ^ polityka „życia ułatwionego". a nasz organizm społeczny i stać na wiekszv wv Doświadczenie poprzednich Łatwiej się pracuje przy pia i lepsza Zanizacfc okresów wskazuje, że w trak- nach luźnych, mało ambit- Droga prowadząca do rozwią- cie realizacji planów pięciolet nych, ale trudniej się wów- zania istniejących jeszcze pro- następowała kumulacja czas żyje. blemów — to wzmocnienie dy- napięć i trudności, prowadzą- W planie pięcioletnim zało- namiki i obniżenie społecznych ca do zmniejszenia tempa roz iony został 18-proc. wzros kosztów produkcji oraz przy- woju w końcowych latach, płac realnych. Oznaczało to śpieszenie w ten sposób wzro- zwłaszcza w dziedzinie spoży- blisko dwukrotne zwiększenie stu dochodu narodowego. cia- Istotą projektu planu 1973 tempa w stosunku do minio- Polskę dzieli jeszcze pod nie roku jest zdecydowane prze- nego dziesięciolecia. W latach jednym względem dystans od ciwdziałanie takiej tendencji 1971—72 płace realne zwiększy krajów najwyżej rozwiniętycn. poprzez dalsze wzmaganie 3 proc., zaś w 1973 Dystans ten musimy możliwie namiki rozwojowej we wszyst roj^u mają wzrosnąć o 6,6 szybko zmniejszać. Zobowiązu dzied.zinach i pizezwycię- proc. Zatem łącznie za 3 lata je nas do tego ambicja, dobrze żanie napięć w oparciu o wy- prZyr0st płac wyniesie ponad pojęty interes narodowy, po- sokie obroty mechanizmu na- proc., przekraczając pier- trzeba wniesienia Wkładu W u- szej gospodarki oraz poprawę w0^ne założenia na 1975 r. Głó macnianie potencjału gospo- efektywności. ^ wne społeczne założenie planu darczego wspólnoty socjali- Jest to dzisiaj jedyna slusz- jes^ wjęC konsekwentnie rea- stycznej. Stałe pomnażanie te- na alternatywa. ^ Nie ma bo- iizowane i korygowane w gó- go potencjału jest warunkiem wiem innej drogi dla szybkie- rą w skau bezprecedensowej wygranej w pokojowym współ go rozwiązania^ stojących przed w całej naszej dotychczasowej zawcdnictwie państw o róż- nami problemów, dla sprosta- praktyce. nych systemach społecznych. nia rosnącym potrzebom i wy Równolegle realizowany jest Osiągnięcia w 1971 i 72 roku maganiom społeczeństwa. w peinj drugi podstawowy cel są konsekwencją uruchcmie- Nie możemy również pianu; zapewnienie zatrudnienia społecznych sił napędo- minąć o tym ze wysoka dyna- . dJ wysokiego przy wych Place realne wzrosły w ^nfe7^an'e rod,iw <>Vpracy. u^zy- dukc?a"przemysłowi Tponad i warunków dla" utrzymania wistniając w'sposób pryncy- 20UprJoac.,TrXkćrrol°naPo°nokd -ybldego tempa w dłuższym Pgtay 12 proc,, nakłady inwestycyjne okresie czasu. To zaś odpowm ".ema mus.my w eon>z W£< Obrady francuskich komunistów (KORESPONDENCJA WŁASNA AGENCJI ROBOTNICZEJ) Z PARYŻA) W" W KONGRES Francuskiej Partii Komunistycznej rozpoczęty w środę pod Paryżem stał się wy darzeniem dnia, wokół którego skupiła się uwaga całej opinii publicznej Francji. Złożyło się na to kilka przyczyn. Po Pierwsze — powstanie wspólne go frontu działania lewicy. O-statnie badania opinii publicznej wskazują, że największy odsetek wyborców, bo sięgający proc. opowiada się za zjednoczoną lewicą, podczas gdy rządząca prawica zyskała poparcie 38 proc. głosów w 0-becnym sondażu przedwyborczym. Te liczby wprawdzie nie decydują o niczym ,ale mówią wiele. Przede wszystkim są o-ne potwierdzeniem stanowiska FPK, że proces demokratyzacji stosunków we Francji jest potrzebą chwili oraz że nie można prowadzić polityki po- stępu bez udziału komunistów Tym bardziej że — jak to stwierdził w wygłoszonym w środę sprawozdaniu Georges Marchais — „najbardziej obca naszym założeniom jest idea, byśmy sami i to w sposób autorytatywny decydowali o tym, w jakim kierunku rozwi jać nasz kraj". O jaki postęp tu chodzi i jaki kierunek rozwoju? Jest fak tem niezaprzeczalnym przez nikogo, że Francja należy do krajów o najwyższym tempie rozwoju produkcji przemysłowej na zachodzie Europy. Dzię ki ponad 6-procentowemu przy rostowi produkcji rocznie wiel kość bogactwa narodowego Francji zwiększyła się w ciąęu ostatniego czterolecia o 1/4. To stało się źródłem wzrostu stopy życiowej we Francji, ale daleko nie wszystkie warstwy społeczeństwa francuskiego o~ ok~ 28 proc "obroty" handlu da oczekiwaniom i ambicjom szym stopniu zwracac uwagę . P10-» CD*°l. d , nrszefo społeczeństwa stanowi na JeS° racjonalność, na spo-zagranicznego zwiększyły się "edS^f rea?n?możl wość wpro łeczną szkodliwość nadm.enie-w niespotykanych dotychczas Jea>n^ reainą moznwubt, wpiu wadzenia Polski do rzędu naj- g° zatrudnienia tam, gaz.e Sukcesy te były możliwe, bardziej rozwiniętych krajów wzrost wydajności pracy, lep-ponieważ program nasz jest świata. szą organizację produkcji, kul zrozumiały, przemawia do ludz Pomyślna realizacja planu turę miejsca pracy 1 elemen-kiej wyobraźni, jest więc spo- 1973 r. może być tylko rezul- t^rną ,\scyplinę. łecznie mobilizujący. tatem lepszej, bardziej wydaj- Socjalistyczna dyscyplina U progu 1970 r. gospodarka nej pracy. Ze wszech miar po społeczna, to nie tylko wyko-nasza nie była właściwie przy- trzebne jest więc rozwinięcie nywanie obowiązków wobec gotowana do radykalnego ^powszechnego ruchu społecz- państwa i spełnianie poleceń wzmożenia dynamiki. Ale właś nego ludzi pracy na rzecz rea- zwierzchników, ale także sto-nie taki program, konsekwent lizacji i przekraczania przy- sunek do towarzyszy pracy, na jego realizacja, rozbudziły szłorocznych zadań, co urno- stosunek dla ich wysiłku. Dy-aktywność społeczną. Stratę- żliwi szybsze rozwiązywanie scypliny pracy nie można przy giczne cele VI Zjazdu, począt problemów rozwoju społeczne tym sprowadzić do ludzi stojących przy warsztacie. W nie mniejszym stopniu musi ona objąć działalność urzędów i in stytucji obsługujących ludzi pracy. Od kierowników naszych przedsiębiorstw i urzędów oczekujemy nie tylko przykładu, ale również tworzenia organizacyjnych i społecznych warunków dla dobrej roboty. Utrzymanie wysokiej dynami ki rozwoju nie będzie możliwe bez wykorzystania wielu rezerw tkwiących w gospodar ce. Od skali uruchomienia re zerw zależą społeczne koszty rozwoju i realizacja całego na szego programu. Rezerwę wzrostu dynamiki produkcji stanowi poprawa gospodarki materiałowej. Nasza gospodarka jest wciąż jesz cze zbyt materiałochłonna, a dotychczas podejmowane kroki i osiągane efekty w tej dziedzinie — niewystarczają ce. W 1973 r. powinniśmy o-siągnąć obniżenie kosztów ma teriałowych daleko wyższe, niż założono w NPG. Niezbęd ne jest więc opracowanie pro gramu oszczędności surowców, materiałów, paliw i energii w całej gospodarce narodowej. Kolejną rezerwą wzrostu pro dukcji i dochodu narodowego jest podniesienie wydajności mogły odczuć korzyści płynące ze wzrastającego dobrobytu. Postępujący proces koncentracji kapitału sprawia, że stale zmniejszająca się ilość przedsiębiorstw osiąga coraz wyższe dochody. Tak na przykład 61 procent globalnych obrotów jest udziałem 1 proc. przedsiębiorstw. 20 procent produkcji przemysłowej pochodzi natomiast z prawie 98 proc. zakładów. Ekspansja kapitału ~sgra ża coraz większej ilości drobnych wytwórców, rzemieślników oraz właścicielom różnych placówek usługowych. Warto przy tym wiedzieć, że na ogól ną ilość 690 tys. przedsiębiorstw — 675 tys. to drobne zakłady, zatrudniające niespełna 20 pracowników. A więc wzrost dobrobytu jest zjawiskiem faktycznym, ale trudno się dziwić, że podnoszą się we Francji głosy pro testu przeciwko systemowi podziału zysków. W trudnej sytuacji znajdują się przede wszystkim robotni-; cy, urzędnicy i ci wszyscy, któ rych zarobki ograniczają się do pensji miesięcznej. 80 procent ludności Francji czynnej zawodowo to pracownicy najemni, których wynagrodzenie nie nadąża za wzrostem cen. W ich imieniu, a także w imie niu tych, którzy nie mogą zna leźć pracy, a których jest o-becnie okcło 800 tys., występu ją komuniści. Program przewidujący wpro wadzenie reform w dziedzinie gospodarczej i politycznej, któ re pozwoliłyby na likwidację społecznych skutków dominacji kapitału finansowego i prze mysłowego, program mający na- celu demokratyzację stosun ków w instytucjach państwowych, aby te pozwoliłyby na pełną realizację zasady równości praw dla każdego Francuza— ten program jest jednym z głównych przedmiotów o-brad XX Kongresu Francuskiej Partii Komunistycznej. M. LIPIŃSKA pracy. Dotychczasowy udział wydajności pracy we wzroście produkcji jest niezadowalają-ś cy, zwłaszcza wobec tworzenia* nieporównalnie lepszych tecłu nicznie podstaw zwiększenia! wydajności. Ważne zadanie stanowi zwiększenie udziału Polski W, międzynarodowym podzialai pracy. Udział naszego kraju W handlu światowym jest nadal skromny, mimo że rok bieżąc cy przyniósł pod tym wzglę-* dem znaczny postęp. J. Szydlak podkreślił wag^| dalszego rozszerzania naszych obrotów i wymiany z ZSRR i bratnimi krajami socjalistyci nymi, a więc głównymi parH nerami Polski we współpracy międzynarodowej. Tą drogą powiedział mówca — będzie-1 my nadal zwiększać udział Pal ski w realizacji kompleksowa go programu dalszego rozwo ju i pogłębienia socjąlistycz^ nej integracji naszych krajów. Mówca scharakteryzował na stępnie realizowane i planowa ne w przeszłości metody i śród ki zmierzające do doskonale-1 nia funkcjonowania naszej go spodarki. Cel ten realizowany jest zarówno przez przedsięwzięcia w skali ogólnokrajo-' wej, jak i przygotowanie zmian kompleksowych w odniesieniu do zasad działania organizacji gospodarczych, ktdi re będą wprowadzone w wy branych przedsiębiorstwach vr 1973 r. J. SZYDLAK stwierdź!!. Łti silny nacisk położony zostaf na rozwijanie planowania dła gofalowego, a także program* wania branżowego 1 regional nego. Trwają także prace nad planem perspektywicznym i planem przestrzennego zagospodarowania kraju do 1990 roku. Wzrost strategicznej ro li planowania centralnego * jednej strony, a z drugiej zwiększenie elastyczności kierowania i samodzielności jed nostek gospodarczych będzie sprzyjać poprawie efektywności całej naszej działalności go spodarczej. Jest to niezbędne dla osiągnięcia tych celów, ja kie stawia plan na 1973 r. O OCHRONIE BAŁTYKU 30 SZTOKHOLM Prezydent Finlandii wystąpił z inicjatywy szybkiego zwołania konferencji wszystkich krajów bałtyckich w sprawie podjęcia niezbędnych kroków dla zahamowania zanieczyszczania Bałtyku. ZJEDNOCZENIE ALGIER W Kinszasle podpisano porozumienie w sprawie zjednoczenia dwóch organizacji narodowowyzwoleńczych Angoli — Frontu Wyzwolenia Narodowego Angoli (FLNA) i Ludowego Ruchu Wyzwolenia Aa goli (MPLA). KADAFI W TUNEZJI KAIR Prezydent Libii, płk KadafI przebywa z 5-dniową oficjalną wizytą w Tunezji, gdzie spotka się m. in. z szefem te-Eo państwa Burgibą. Po zakoń czeniu wizyty w Tunezji Ka-dafi przybędzie na krótką wi-r zytę do Kairu. A. Douglas-Home przemawia językiem zimnej wojny LONDYN (PAP) Brytyjski' minister spraw zagranicznych Alec Douglas--Home wzywał we wtorek w Londynie, by państwa NATO nie tylko utrzymały na dotychczasowym poziomie swoje siły zbrojne, lecz nawet je umacniały. Minister brytyjski przemawiał na dorocznym spotkaniu Rady Brytyjskiego Komitetu Atlantyckiego. Dał on do zrozumienia, że kraje NATO powinny z pozycji siły prowadzić rozmowy z krajami socjalistycznymi w sprawie redukcji wojsk. Uzasadniając potrzebę uzbrajania się krajów Paktu Atlantyckiego, Douglas-Home posłużył się także argumentem zaczerpniętym z okresu zimnej wojny, .iż „szaleństwem byłoby ignorowanie niebezpieczeństwa" grożącego sojuszowi atlantyckiemu Str. 4 GŁOS Sr 351 (6472) (Inf. wł.) Wykonali plan 1972 r. 14 grudnia br. pracownicy spółdzielni „Bytowianka" wykonali tegoroczny plan produkcji i sprzedaży wartości Zadania planowe bieżącego O przedterminowym wyko-25 min zł. Niezależnie od tego roku wykonali również pra- naniu planu 1972 roku zamel-oraz wykonania w ciągu roku cownicy Przedsiębiorstwa Pre- dowala także dyrekcja Bytow-zobowiązań podjętych w akcji fabrykacji nr 2 w Czarnem, skich Zakładów Ceramiki Bu-„20 mld zł" (wyprodukowali dostarczając produkcję war- dowlanej w Bytowie. O przy-wyroby wartości 824 tys. zł), tości 63,4 min zł. Do końca spieszeniu terminu wykonania do końca tego miesiąca ponad grudnia wartość dodatkowej zadecydowała dobra praca za-plan wyprodukują jeszcze produkcji wyniesie około kładów w Polanowie, Buczku Wmi konkwrs, • rryrn }ui wielokrotnie informowaliśmy, dotyczy aktualnych wydarzeń w kraju i na świecie. Organizatorami jego są: Zarząd Wojewódzki ZMS i „Głos Koszaliński". Nagrody fundowane przez ZMS i naszą Re dakcję, to głównie wartościowe książki opatrzsue ekslibrisem biblioteki konkursowej. Stali uczestnicy konkursu biorą też dodatkowy udział w losowaniu atrakcyjnych nagród specjalnych — m. in. skierowań na zeteniesowskie W polityce 0 kosiaumski odzież wartości 462 tys. zł. 2 min zł. Moniuszko na znaczkach PRL W „Kąciku filatelistycznym" wa Moniuszkę. W 1951 r., z ona stronie 8 zamieszczona jest kazji Festiwalu Muzyki Pol-informacja pt. „Moniuszko na skiej ukazały się 2 znaczki znaczkach". Na skutek niedo- (45 gr i 90 gr) przedstauńają-patrzenia ukazała się tylko ce Stanisława Moniuszkę i Fry część przekazanej do druku deryka Chopina, projektowane informacji. Przepraszając Czy przez E. Koneckiego. W 1958 r. telników, zamieszczamy ją po- wydano w serii diouznaczko-niżej w pełnym brzmieniu: wej „Sławni Polacy" znaczek W czerwcu br. minęła setna za 2,50 zł z podobizną St Mo-focznica śmierci Stanisława muszki według projektu J. Moniuszki. Rocznicę tę Pocz- Kończąka. ta Polska uczciła wydaniem Ponadto w 1948 r. Poczta Pol okolicznościowej serii składają ska wydała kartki pocztowe z cej się z 8 znaczków. Na po- wydrukowanym znaczkiem szczególnych znaczkach przed- wartości 6 zł, na którym przed stawiono sceny ze znanych o- stawiono trzy walczące orły. per i operetek naszego sławne Kartki były ilustrowane por-go kompozytora. tretami sławnych Polaków. Warto przypomnieć, że Pocz Na jednej z nich przedstawiona Polska już wcześniej przed no Stanisława Moniuszkę, stawiła na znaczkach Stanisła Małym, Wałczu i Niezabysze-wie. Dodatkowa produkcja i sprzedaż wyrobów ceramicznych tego przedsiębiorstwa wyniesie około 2,5 min zł. Zakłady Usług Radiotechnicznych i Telewizyjnych, Oddział w Koszalinie, przewidują, że do końca roku wykonany zostanie plan obrotów z nadwyżką 20 min zł. Swoje zadania . planowe wykonano już 8 grudnia br. O wykonaniu 10 grudnia br. planu obrotów zakładów gastronomicznych poinformowało nas także kierownictwo Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Gastronomicz nego, Oddział w Koszalinie. Przewiduje się, że do końca roku wysokość obrotów wyniesie 103,1 min zł, a Więc o 4,5 proc. więcej, niż planowano. (Amper) ONZ nazwano „pierwszą sesją nizowany wspólnie przez ZW okresu odprężenia"? ZPvTS i „Głos Koszaliński". Nagrody w poprzednim kon- ganizatorzy liczą na aktywny i wycieczki, warunkiem kursie wylosowali: udział w tym Turnieju wszyst najmniej jedno z dwóch zamiesz- Miastko, Czekamy na odpowiedzi, kto szęzonych w każdym konkursie 2. Aleksander Chmielewski re prosimy kierować pod adre- pytań: i— Koszalin. sem redakcji „Głosu Ko- Wyróżniamy koło ZMS przy szalińskiego" w Koszalinie. Spółdzielni Ozdób Choinko- ul. Zwycięstwa 137/139 (budy- 1. Obecnie na wsi prowadzo- wych w Koszalinie. , w terminie do na jest reforma administracji. dnia 31 XII 1972 r. z dn-Na czym ona polega? Przypominamy, że od 1 paź- piskiem na kopercie lub kar- 2. Dlaczego trwającą XXVII dziernika trwa turniej Wiedzy cie pocztowej: „Konkurs —-Co sesję Zgromadzenia Ogólnego Społeczno-Politycznej — orga- tam w polityce". A oto pytania na dziś. Ziemia Koszalińska w plastyce * Laureaci dorocznego konkursu * Otwarcie wystawy * Publiczność wybiera „swoje dzieło (Inf. wł.). Jak już informowaliśmy, wczoraj w koszalińskim salonie BWA nastąpiło otwarcie wystawy zatytułowanej „Ziemia Koszalińska w plastyce" Zebrano na niej 61 dzieł: o-brazów, grafik, rzeźb, tkaninę dekoracyjną. Wcześniej rozstrzygnięto doroczny konkurs pod tym samym co wystawa tytułem. Jury stanowili: Zdzisław Kołęd-kiewicz (Gdańsk), Bronisław Nowicki (Bydgoszcz), Zdzisław Koseda (Gdańsk) i Bogusław Planutis. Sąd konkursowy postanowił, że I nagrodę otrzymuje Kazimierz Cebula, dwie III nagrody — Włodzimiera Kolk za plakat i tkaninę. Przyznano ponadto 8 wyróżnień. Otrzymali je: Włodzimiera Kolk, Aleksandra Sieńkow-ska, Kazimierz Cebula, Andrzej Słowik, Melchior Zapolnik za obrazy; Mirosław Piotrowski i Andrzej Słowik — za grafikę; Irena Zahorska — za rzeźbę. Od wczoraj publiczność zwie dzająca wystawę (urządzoną według scenariusza Bolesława Kurzawińskiego) może też wy bierać swoje dzieło. Nagroda publiczności będzie przyznana po zamknięciu ekspozycji. (m) Na zdjęciu: laureat I nagrody, Kazimierz Cebula, z obrazem zaroierającyrn cha rakterystyczne motywy je- go twórczości (zdjęcie wykonane na plenerze w Osie kach). Fot. J. Łaryonowicz OD 19 września br. w nowojorskiej siedzibie ONZ trwa doroczna trzymiesięczna sesja, podczas której Zgromadzenie Ogólne i 7 głównych komitetów debatuje nad kluczowymi problemami współczesnego świata. Obecną, XXVII sesję, która dobiega właśnie końca, nazwano „pierwszą sesją okresu odprężenia w stosunkach Wschód—Zachód. Przebieg obrad wykazał wyraźnie powszechną dążność do utrwalenia pokojowych procesów w świecie. Z aprobatą i optymizmem przyjęto rozpoczęcie wielostronnych rozmów w Helsinkach w sprawie przygotowania Europejskiej Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy. Podjęto wiele doniosłych decyzji w kwestiach rozbrojeniowych, tj. rezolucję o niestosowaniu siły w stosunkach międzynarodowych i o zakazie na zawsze użycia broni jądrowej, rezolucję o zwołaniu Światowej Konferencji Rozbrojeniowej oraz w sprawie wstrzymania prób nuklearnych na Pacyfiku. Projektodawcami tych rezolucji były kraje socjalistyczne — głównie ZSRR i Polska. Wkład Polski w odprężenie i umocnienie pokoju, w szczególności w Europie, znalazł wysokie u-znanie na forum ONZ, co odbiło się w przemówieniach znacznej większości delegatów. Przewodnictwo polskiego wiceministra Stanisława Trepczyńskiego podczas obecnej sesji umożliwiło Polsce wywieranie dodatkowego, konstruktywnego wpływu na kształtowanie inicjatyw i kierunków działalności ONZ w wielu ważnych dla świata dziedzinach. ZGROMADZENIE Ogólne ONZ odbyło również debatę nad problemami Bliskiego Wschodu, uchwalając rezolucję, w której stwierdza raz jeszcze, że niedopuszczalne jest okupowanie siłą obcych terytoriów, a zdobyte tą drogą — muszą zostać zwrócone. Rezolucja podkreśla, ie jedyna droga, jaka prowadzi do rozwiązania problemu bliskowschodniego, to: 1) wycofanie wojsk izraelskich z terytoriów okupowanych i 2) wstrzymywanie się od wszelkich aktów gwałtu, przestrzeganie i uznawanie suwerenności, terytorialnej integralności i politycznej niezależności każdego z krajów tego regionu. Rezolucja przypomina, że respektowanie praw Palestyńczyków jest niezbędnym elementem trwałego i sprawiedliwego pokoju na Bliskim Wschodzie. Specjalny Komitet Polityczny ONZ potępił Izrael za dokonywanie zmian i kolonizację okupowanych terenów arabskich. Warto przypomnieć, że w ostatnich 5 latach problem bliskowschodni, a szcze golnie izraelska polityka agresji, sa stałym tematem obrad zarówno Rady Bezpieczeństwa jak i Zgromadzenia Ogólnego ONZ. ONZ podjęła już w tej kwestii ponad 70 rezolucji i uchwal. Wszystkie one, jak dotąd, sa cynicznie „nie dostrzegane'! przez Tel Awiw. I właśnie problem bliskowschodni oraz indochiński, sprawy rasizmu i kolonializmu, tak drastycznie wvstępujące je:zcze w koloniach portugalskich, w RPA i Rodezji — były tematem które zaciemniały optymistycznie odprężeniową atmosferę obrad XXVII sesji ONZ. DOZMOWY w Helsinkach w sprawie przy ■Ugotowania Europejskiej Konferencji Bezpieczeństwa weszły w fazę debaty merytorycznej, mającej na celu uzgodnienie porządku dziennego, daty i miejsca przyszłej Konferencji. O ile dwa poprzednie etapy rozmów, choć nie trwające krótko, przebiegły gładko i sprawnie, budząc optymizm uczestników spotkania oraz prasy europejskiej i światowej, o tyle etap obecny już na samym wstępie okazał się trudniejszy do przebycia. W kwestii trybu pracy Konferencji państwa zachodnie przedstawiły francuski plan trzyeta-powy, różniący się od propozycji państw so- fO WYBORACH w Niemiec głosów, ale jak stwierdzono na biorstw przemysłowych. In- ministerstwo obrony i inne re- kiej Republice Federalnej plenarnym posiedzeniu zarzą- nym czołowym zadaniem sorty wydadzą w tym roku na różne siły polityczne tego kra- du DKP, wobec dyskrymina- w działalności komunistów, cele związane z Bundeswehrą ju ustosunkowują się do zaist- cyjnej klauzuli 5-procentowej, jak zapowiedziano w cza- niałej sytuacji, przeprowadza- wielu wyborców, którzy są sie obrad zarządu partii — bę- ponad 28 miliardów marek. Postulat zmniejszania wydat CO csq ecr tsa S-H ją dyskusje i formułują — jed zwolennikami komunistów, od dzie walka o redukcję wydat- ków na obronę, z którym wy- ne szybciej inne z ociąganiem dało swe głosy na SPD, prag- ków zbrojeniowych i przezna- stępują komuniści jest popular — swój stosunek do rządu nąc przede wszystkim zagro- czenie środków stąd uzyska- ny w wielu kręgach społcczeń SPD/FDP i przewidywanych dzić drogę do władzy chadecji, nych na cele reform społecz- stwa zachodnioniemieckiego, jego posunięć politycznych, go Zachodnioniemieccy komuni nych. Rzecz jest szczególnie ak popierają go m. in. związki za spodarczych, w sferze socjal- ści stwierdzili na plenum za- tualna obecnie — głosi DKP — wodowe i organizacja „mło- nej i in. Intensywna wymiana rządu swej partii, że będa jak kiedy NRF zawarła układy ze dych socjalistów". Jednakże na poglądów na ten temat toczy dotąd popierać te elementy w Związkiem Radzieckim, Pol- dal sprzeciioiają mu się poważ się w kierowniczych gremiach polityce rządu Brandta — ską i parafowała układ z NRD ne siły polityczne i gospodar- głównej siły opozycyjnej — Scheela, które służą pokojowi i kiedy w Europie zarysowały cze, na czele z partiamA chadec CDU/CSU. W prasie ukazała i odprężeniu. Natomiast nie u- się tendencje i perspektywy kirni i sferami się lawina komentarzy i ocen, staną w krytyce wszystkiego, odprężenia. gospodarczo--przemysłowymi, które na zbro inspirowanych niejednokrotnie co może szkodzić interesom lu Tymczasem, jakby wbrew jeniach robią wielkie interesy, przez różne czynniki politycz- dzi pracy, a umacnia wielki temu, siły zbrojne NRF prze- Tak więc komuniści, siły postę nę. Zabierali już publicznie kapitał i siły antykomumstycz kroczyły w ostatnich dniach pu i realizmu w NRF również głos przywódcy różnych ugru- ne. , pierwszy raz w swej historii i na tym odcinku będą musia-powań, m. in. organizacji prze DKP opowiada się nadal i liczbę 500 tys. żołnierzy i ofi- ły jeszcze toczyć wytrwałą siedleńczych, którzy, jak wy- wysuwa zdecydoioanie żądania cerów. Specjalna komisja rzą- walkę o zrozumienie dla swe-nika z ich wypowiedzi, nie ma reform społecznych i gospodar dowa postuluje dalsze ich po- go słusznego stanowiska, ją zamiaru odstępować od swe czych, służących szerokim krę większenie do końca lat siego rewizjonistycznego progra- gom społeczeństwa, przede demdziesiątych o trzy bryga- f A. POLAN mu, choć jest on już całkowi- wszystkim klasie robotniczej i dy; uważa też za konieczne nie cie oderwany od wszelkich re- młodzieży. Na czołowe miejsce tylko niezmniejszanie, ais pew aliów życia. Jasno i zdecydowanie przed- partia wysuwa kwestię zreali- ne zwiększenie wydatków z zowania postulatów robotni- budżetu państwoujego na woj- stawiła swe stanowisko Nie- ków i związków zawodowych sko i zbrojenia. Wiadomo zaś, miecka Partia Komunistyczna w zakresie współdecydowania że wydatki te są już obecnie (DKP). W ostatnich wyborach przedstawicieli załóg w spra- bardzo wysokie i wynoszą ok. padło na nią prawie 150 tys. wach wielkich przedsię• 22 procent całego budżetu, zaś PRZEGUB WYDARZEŃ MIĘDZYNARODOWYCH cjalistycznych tym, że przewiduje już obecnie, a nie na Konferencji, wyłonienie komisji, które będą obradować w etapie drugim. W etapie trzecim Francuzi proponują obrady na szczeblu ministrów spraw zagranicznych, my zaś — na szczeblu szefów rządów. Wydawać by się mogło, że rozmowy w Helsinkach znalazły się w impasie. Jednak i w tym przypadku, podobnie jak poprzednio, Polska znów wystąpiła z kolejnymi konstruktywnymi propozycjami, przyjmując za punkt wyjścia plan, przedłożony przez Francję, by Konferencja odbyła się w 3 etapach. W pierwszym etapie — ze-* braliby się ministrowie spraw zagranicznych, którzy po zatwierdzeniu procedury porządku obrad, przeprowadziliby dyskusję nad treścią końcowych uchwał. Na jej podstawie komisje robocze zredagowałyby — już w drugim etapie — dokumenty, które zostałyby przyjęte w trzecim, ostatnim etapie. Ten kulminacyjny etap, decydujący o sukcesie Konferencji powinien się odbyć możliwie na najwyższym szczeblu. Propozycje nasze spotkały się z dużym zainteresowaniem i jak podkreśla się w Helsinkach, stwarzają one szansę stopniowego przechodzenia do rozstrzygania najtrudniejszych problemów, związanych z ustaleniem porządku dziennego Konferencji. Komentatorzy prasy światowej w Helsinkach stwierdzając, że rozmowy nie są łatwe, podkreślają równocześnie, iż inaczej być nie może, bowiem po raz pierwszy w dziejach naszego burzliwego dotąd kontynentu kraje europejskie zasiadfy wspólnie przy jednym stole i próbują zamknąć dotychczasową historię wielu nieszczęść, tragedii i wojen, szukając pokoju i współpracy. Przy tej okazji ścierać się muszą nie tylko koncepcje poszczególnych ugrupowań militarnych i ekonomicznych, ale i polityczno-ideologicznych. SĄ na świecie siły, niektóre koła polityków zachodnich którym nie odpowiada idące przez świat odprężenie między Wschodem i Zachodem, nie odpowiada perspektywa zwołania Europejskiej Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy. Boją się redukcji sił zbrojnych w Europie. Toteż czynią wszystko, by zatruć pokojową atmosferę, utrudnić europejski dialog. Przykładem tego może być rozdmuchana przez burżuazyjną prawicową prasę zachodnią heca wokół poszukiwań, prowadzonych na norweskich wodach terytorialnych przez całą niemal flotę atlantycką NATO — rzekomo radzieckiego okrętu podwodnego.. Po dwóch tygodniach — jak pisze duński dz.ennik „Politiken" — poszukiwany obiekt okazał się brytyjską atomową łodzią podwodną, pełniącą rolę „iisa'r, tropionego w trakcie manewrów floty NATO. Kiedy wyciszono huczek w sprawie „tajemniczej łodzi podwodnej w norweskim fiordzie", brytyjski dziennik „News of Worid" zamieścił sensacyjną informację, jakoby do Irlandii Północnej przedostali s,ę radzieccy agenci zaopatrzeni w cały arsenał wyrzutni rakietowych i zestaw rakiet. Ta kolejna ,,kacz~ka dziennikarska" wzbudziła oczywiście uśmiech pobłażania wśród myślącej części czytelników brytyjskich — i nie tylko wśród nich — a koledzy po piórze nie szczędzili jej autorom uszczypliwych uwag. Jednakże publikowanie podobnych „sensacji" ma wyraźnie określony cel. Chodzi o odwrócenie uwagi opinii publicznej od tak doniosłych wydarzeń, jak rozmowy w Helsinkach, o zmącenie odprężeniowej atmosfery rokowań. Ale nie tylko o to, Bluff z radzieckimi agentami, przenoszącymi za pazuchą wyrzutnie rakietowe do Ulsteru, miał także przekonać Brytyjczyków, że dotychczasowa brutalna kolonizatorska polityka ich konserwatywnego rządu w Irlandii Północnej jest konieczna. Tym bardziej, że napięcie w Ulsterze w ostatnim czasie bardzo wzrosło i grozi poważną eksplozją. ATMOSFERZE wielostronnych konsultacji w Helsinkach, a tym samym procesom odprężeniowym w Europie nie może sprzyjać także taktyka generałów z NATO. Ostatnia sesja NATO w Brukseli dowodzi, że jej uczestnicy, mimo deklaracji o poparciu idei Konferencji Europejskiej, wyraźnie obawiają się decyzji, jakie Konferencja ta może w przyszłości podjąć w sprawie ograniczenia i redukcji sił zbrojnych w Europie. Wbrew słownym pokojowym deklaracjom, kraje członkowskie NATO — pod naciskiem USA — postanowiły w roku przyszłym zwiększyć wydatki wojskowe o 1,5 miliarda dolarów. Komentarzem do tej decyzji, w sytuacji, kiedy na fali odprężenia można się było spodziewać raczej zmniejszenia budżetu na cele wojskowe — są słowa sekretarza generalnego NATO, Josepha I/Unsa: „Będziemy się zbroić — i będziemy rozmawiać o odprężeniu". Jak widać, wiele jeszcze trudności piętrzy się na drodze utrwalenia pokoju w Europie. Ale idea pokojowego współistnienia zdobywa sobie coraz bardziej zdecydowanie miejsce w świecie. Pod naciskiem opinii publicznej nawet najbardziej prawicowi politycy zaczynają rozumieć, że droga do pokoju i bezpieczeństwa w świecie prowadzi przez rozbrojenie, przez zmniejszenie, a nie zwiększenie napięć. HENRYK BANASIAK GŁOS nr 351" £64727 Str, 5 "W" T TWORZENIE Związku Socjalistycznych R,epublik Radzieckich — || federacji opierającej się na zasa-™dach dobrowolnego zjednoczenia narodów i ich pełnego równouprawnienia — pozwoliło na połączenie zasobów i sił wszystkich republik i ich wykorzystanie w interesie całego kraju. Podporządkowanie rozwoju gospodarczego jednolitemu planowi odegrało decydującą rolę w likwidacji nierówności narodów, umożliwiło wszechstronny rozwój ekonomiczny i kulturalny republik radzieckich. W 1926 roku produkcja glo halna na 1 mieszkańca xv regionach najlepiej rozwiniętych była kilkadziesiąt razy wyższa niż w regionach zacofanych. Dziś wska żniki charakteryzujące stopień rozwoju gospodarczego Poszczególnych republik czy obwodów znajdują się na jednakowym poziomie. Wzrost potencjału ekonomicznego ZSRR, będący rezultatem wspólnego wysiłku narodów radzieckich, ich przyjazń i braterstwo stanowiły najważniejszy element w zwycięskiej walce z faszyzmem, umożliwiły szybką odbudowę gospodarki i jej dalszy imponujący rozwój w okresie powojennymi. Gospodarka narodowa ZSRR stanowi jednolity kompleks. Każda z republik zajmuje określone miejsce w ogólnozwiązkowym podziale pracy i wnosi swój wkład NARODOW we wspólne dzieło budowy komunizmu, Wspólnie wytworzony dochód narodov)y stanowi własność wszystkich narodów radzieckich. Znaczna jego część znajduje się w dyspozycji centralnej i przeznaczana jest na realizację zadań gospodarczych i społecznych o znaczeniu ogólnozwiązkowym. Dzięki temu osiąga się efekty wielokrotnie przervyższające możliwości gospodarcze poszczególnych republik. Za przykład mogą tu służyć giganty energetyczne i metalurgiczne RFSRR, Ukrainy i Kazachstanu, wielkie systemy irygacyjne w Azji Środkowej, ośrodki przemysłu maszynowego na Bia łorusi, w Mołdawii, w republikach nadbałtyckich i zakaukaskich, zagospodarowanie cennych ziem Kazachstanu, zagospodarowanie Syberii i Dalekiego Wschodu. Związek Radziecki co 10 lat podwaja swój dochód narodowy i zdobywa czołowe pozycje w świecie w najważniejszych dziedzinach gospodarki, nauki i techniki. Połączenie wysiłków bratnich narodów to je den z decydujących czynników srzybkiego i harmonijnego rozwoju całego kraju. Dzięki niemu siły wytwórcze rozmieszczone na ogromnym terytorium zajmującym 1/6 kuli ziemskiej i zamieszkałym przez ponad 100 narodów i narodowości funkcjonują jak jedna ogromna taśma produkcyjna. (Interpress). EDUARD BAGRAMOW OMPUTERY „Nairi", konstruowane w Ere-wańskim Instytucie Maszyn Matematycznych można dziś spoi kać w gabinetach i la boratoriach uczonych, w szpi- roku i w tym samym roku talach i biurach konstrukcyj- rozpoczęła sie seryjna produk nych, w fabrykach, kołcho- cja^ Elektronika iest dziedzi-zach, na wyższych uczelniach. . " . , 0 powszechności ich stosowa- n^> w K^ore] trzena azia a nia decydują trzy elementy wyjątkowe szybko — okres — wysoka sprawność, uniwer moralnego starzenia się ma-salność oraz łatwość obsługi. . bard k tki> Nowe Maszyną liczącą typu „Isairi % , , , z jednakowym powodzeniem pomysły rodzą sie dosłownie może się posługiwać fizyk codziennie. W ciągu nieca- 1 księgowy, lekarz i inżynier, łycft 25 lat trzykrotnie zmie-eksperymentator i teoretyk. niało . poko]enie Nie wymaga ona umiejętności programowania. Programy są z góry ułożone i przechowy- zastąpione przez półprzewod-wanc w pamięci maszyny, niki. a te z kolei — przez ob-Komputer liczy w _ kodzie wody scalone obecnie pracu-dwojkowym, ale dzięki zasto- . , sowaniu translatorów wyniki 1(? nad c ^ artym poko otrzymuje sie w postaci zwy- niem. W dziesiątych częściach kłych cyfr. Urządzenia, przy centymetra sześciennego obję pomocy których przekazuje tości maszyny tego pokolenia się mu zadania są bardzo .. . 1ir7ad7enia Wfńre proste — klawiatura z alfabe- sę urządzenia, kt jr tem rosyjskim i łacińskim, w maszynach pierwszego po-cyframi oraz ogólnie przyję- kolenia wypełniały całą szafę, tymi znakami matematyczny- Myśli się 0 zastosowaniu pro-mi. Mimo tej prostoty maszy- . ]aqprnwvph Pr7v tak na może wykonywać skompli _ . ' . . kowane zadania, także z za- szybkim postępie wdrażanie kresu rachunku różniczkowe- nowych osiągnięć do produk-go i całkowego. Obrazowo cjj musj procesem ciąg-można powiedzieć, że „Nairi jvrr, ma dyplom szkoły wyższej o profilu matematycznym. Pierwszy doświadczalny mo Erewanscy uczeni i inży-del „Nairi" powstał w 1964 nierowie, którzy stworzyli kowane. Na wsi mołdawskiej powstały liczne zespoły rolno-przemysłowe w postaci sowcho zów-fabryk, w których wprowadzony został ciągły proces technologiczny — poczynając od hodowli upraw roślinnych Mołdawia jest niewielką republiką, jej powierzchnia ^ g0t0weg0 artykułu ryn stanowi zaledwie 0,2 proc. terytorium ZSRR, a ludność kowego. liczy ok 4 min. osób. Ale na tym niedużym obszarze znaj- Gospodarka narodowa Moł- . , dawii zatrudnia ponad 1 min dują się kołchozy i sowchozy słynące w całym Związku os^k. yy wyszkoleniu kadr in- Radzieckim z największych sadów i winnic. Mołdawia teligencji, wysoko wykwalifi- .. kowanycl znana jest również ze swych upraw pszenicy, plantacji alistów różnych dziedzin tytoniu, buraka cukrowego, kukurydzy. również decydującą rolę ode- J ' ° grała pomoc bratnich repub lik. Republika Mołdawska wyt- siębiorstw przemysłu maszy- Reasumując — stwierdzić 'warza 2,3% globalnej produk- nowego. Wytwarzają one sze- trze]3a) że tylko dzięki socjali- cji rolnej ZSRR, zajmując roki asortyment wyrobow, w stycznej integracji Mołdawia przy tym pierwsze miejsce tym silniki elektryczne, uilra- z(jołała osiągnąć tak poważne pod względem produkcji ty- dźwiękowe ^ defektoskopy, os- sukcesy j z uzasadnionym op- toniu, drugie — pod wz^lę- cylografy i mne przyrządy tymizmem może dziś patrzeć dem wyrobu win, trzecie — w precyzyjne. w przyszłość. produkcji cukru i tłuszczów w początkowym okresie roślinnych. Te właśnie ar ty- przemysł mołdawski, liczący 0 a~ dziś ogółem 550 wielkich przed kuły wraz z innymi wyrc mi mołdawskiego przemysłu spożywczego są najważniejszą siębiorstw, zaopatrywany był ,u ^ energię elektryczną przez pozycją w dostavvach Mołda- pociągi_eiektrownie, obecnie wi, dla innych republik związ ^ po zbudowaniu włas-kowych nych elektrowni, Mołdawia W ramach podziału pracy przesyła nawet część wyprodu między republikami rolnictwo kowanego tu prądu na Ukra-i przemysł spożywczy stano- in^ wia więc główne kierunki spe- Przykładem ko0peracji mię-cjalizacji MSRR. Jakie są e- dzy republikami może też po-fekty tego podziału pracy. - sjuzy^ Kiszyniowska Fabryka toz w Mołdawii będące] on- Traktorów — jej traktory giś krajem wybitnie rolni- pracuj na polach i w winni. czym, powstało w okresie po- cach wsz stkich południowych wojennym ok. 300 nowoczes- republik ZSRRi fabryka zaś nych fabryk przemysłu spozyw otrzymuje wiele części i pod-czego w których projektowa- zespojów z Białorusi, mu, budowie i wyposażeniu uczestniczyły inne republiki Analogicznie przedstawia się radzieckie. Równocześnie re- sytuacja w przemyśle lekkim publiki te są chłonnym i sta- Mołdawii, zajmującym drugie bilnym rynkiem zbytu mołdaw miejsce w jej gospodarce na-skich produktów spożyw- rodowej (po przemyśle spo-czych. żywczym). W zamian za nie- W porównaniu z okresem zb. nentów. Pozwala to na zasto-' sowanie maszyny w automatycznych systemach kierowania produkcją, a jest to kierunek, do którego w ZSRR przywiązuje się bardzo du&i wagę. O osiągnięciach konstruktorów „Nairi" świadczy też fakt, że wiele opracowanych przez nich rozwiązań opatentowano w USA. Anglii, Francji, Włoszech i innych krajach. Maszyny z armeńskiego instytutu prezentowane są na licznych wystawach międzynarodowych, a wyrazem najwyższego uznania ze strony władz radzieckich było przyznanie ich twórcom Nagrody Państwowej ZSRR za rok 1971, G. OWSIEPJAN Kwitnąca pustynia Pustynia, to bynajmniej nie martwy, nieużyteczny obszar. Ponad 300 tysięcy kilometrów kwadratowych turk-meńskiej pustyni, to skarbnica, w której kryją się ogromne zasoby ropy naftowej. Może tu więc powstać zagłębie naftowe o powierzchni na przykład Włoch! Zbadane już zapasy gazu ziemnego kryjące się w głębi pustyni Ka-ra-kum ocenia się na tryliony metrów sześciennych. Również „na powierzchni" pustynia może przynosić obfite plony. Nawodniona ziemia daje w Turkmenii wspaniałe urodzaje. Pustynia, to w niedalekiej przyszłości o-gromne pastwiska, ogromne możliwości rc-zwoju hodowli. Największa lurkmeńska pustynia nazywa się Ka-ra-kum — czarne piaski. Pod określeniem „czarne" — kryła się od stuleci ludzka bezradność wobec wrogości przyrody. Ale teraz, po latach badań, po przeobrażeniach zapoczątkowanych 50 lat temu powstaniem Kraju Rad, sytuacja jest zupełnie inna. Planowo realizuje się program wykorzystania obszarów pustynnych dla potrzeb gospodarki, dla dobra człowieka. Mówi się w Turkmenii, że gdzie kończy się woda, tam kończy się i ziemia, gdzie jest woda, tam jest i życie. Dla tego tak ważny jest plan budowy sieci kanałów nawadniających, dzięki którym pustynia przemienia się w bogate, urodzajne rejony. 36 narodów budowało słynny Kanał Karakumski. Ta prawie 1000-kilometrowa sztuczna rzeka nawodniła,, doprowadzając wody z Amu-darii, około ćwierć miliona hektarów gruntów. Nie można było marzyć o takich przeobrażeniach w dawnej, zacofanej Turkmenii, w której były zaledwie 4 szkoły liczące 150 uczniów, a 7 mieszkańców na 1000 umiało czytać i rachować. Teraz w republice na 10 tys. mieszkańców — 131 studiuje na wyższych uczelniach. W najbliższych latach rozwijać się będzie w Turkmenii przemysł naftowy i gazowy. Już obecnie w republice w ciągu 4 dni wydobywa się tyle ropy, ile wydobywano rocznie przed powstaniem Kraju Rad. Republika stała się wielkim producentem energii elektrycznej, powstał tu przemysł chemiczny i maszynowy, rozwija się przemysł lekki i spożywczy. Produkty wytwarzane w Turk menii eksportowane są obecnie do 40 krajów. AGADŻAN BABAJEW m. JESZCZE dum lata temu nawet w Związku Radzieckim mało kto słyszał o Nabiereżnych Czółnacht cichym miasteczku na brzegu rzeki Kamy w Tatarskiej Republice Autonomicznej. O-becnie głośno o nim nie tylko w ZSRR, ale i za granicą. Powstaje tam ogromny kompleks przemysłowy — Kamska Fa-. bryka Samochodów (KamAZ), d wraz z nim nowe miasto, o-bliczone na 300—350 tys. miesz kańców. W skład przyszłego kombinatu, który będzie się rozciągał na przestrzeni ok. 100 km kw., wchodzić będzie sześć przedsiębiorstw specjalistycz-'nych, każde o pełnym cyklu produkcyjnym. Będą one miały bardzo duże moce produkcyjne — niekiedy przekraczające rekordy światowe. Giser nia np. produkować będzie 600 Rekord tys. ton odlewów rocznie, a fabryka silników wysokoprężnych 250 tys. silników rocznie. Półtorakilometrową taśmę produkcyjną opuszczać będzie co roku 150 tys. samochodów ciężarowych — siedmiot ośmio tonowych wywrotek i ciągni ków o różnych zastosowaniach. Budowa nad Kamą to jednak nie tylko fabryka samochodów i miasto. Cały kompleks obejmuje wielkie bazy przemysłu budowlanego, trzy elektrownie (jedna wodna i dwie cieplne) i wiele innych obiektów. Dziś np. buduje się równocześnie ok. 400 obiektóWi Wielkie, gigantyczne nawet budowy, to w Związku Radzieckim nie nowość. Wystarczy przypomnieć Magnitogorsk# Dnieproges, Elektrownię Brac ką czy najmłodszą Wołżańską Fabrykę Samochodóio w To-gliatti. Jednak budowa nad Kamą bije wszelkie rekordy w szybkości realizacji. Pierwsze metry sześcienne ziemi wydobyte tam zostały w grudniu 1969 r., a już w 1974 r. zejdzie z taśmy pierwsza ciężarówka. Zadanie doprowadzenia Związku Radzieckiego do poziomu przodujących mocarstw samochodowych podyktowało samo życie, potrzeby gospodarki narodowej. Przewozy sa mochodowe zwiększą się w obecnej pięciolatce 1,6 raza, a do 1980 roku kilkakrotnie. Ko nieczna jest więc modernizacja i rozbudowa istniejących fabryk samochodów i budowa noiuych — m. in. właśnie fabryki kamskiej. t WITALIJ SUCHACZEWSKl Str. 8 'GŁOS nr 351 (6472)' JW'~rtyvuActśL LIAUlturalna ŚWIAT * USZKODZONA 21 maja rzeźba Michała Anioła — „Pieta" będzie naprawiona jeszcze przed 21 grudnia. Sied miomiesięczne prace renowacyjne prowadzone przez zespół ekspertów okazały się tak doskonałe, że nie będzie widać ani śladów uszkodzeń ani naprawy. Na wszelki wypadek „Pietę" osłoni kuloodporna szyba. * W LONDYNIE odbywa się przegląd filmów polskich pod hasiem „Nowe filmy z Polski". Są to: „Perła w koronie", „Rejs", „Szklana kula", „Zabijcie czarną owcę", „Poślizg", „Ocalenie", „Agent nr 1" oraz telewizyjne „Za ścianą", „Salome", „Przekładaniec". Z tej okazji w Wielkiej Brytanii gości delegacja naszych filmowców z reżyserami K. Kutzem i Z. Kuźmińskim oraz aktorami Ł. Kowolik i J. Englertem. * PODCZAS premiery ope ry „Turandot" Puccrniego W Neapolu, tamtejsza publiczność wygwizdała, a następnie zmusiła do ucieczki brytyjską śpiewaczkę Ann Shuard, zdaniem widzów zbyt „wiekową" do roli księżniczki. Demonstracje trwały nowet na ulicy, ucieczką salwowali się m. in. reżyser, dyrektor opery i bileterzy. Spokój zapanował do piero wtedy, gdy w trzecim akcie (po dwóch przerwanych) wystąpiła młodziutka Włoszka, Franca Como. Z kul turą nie ma to wiele wspólnego, z temperamentem tak, z gustem? — nie wiadomo. KRAJ * 5 GRUDNJA 1922 roku założono Towarzystwo Miłośników Miasta Poznania, A więc złoty jubileusz. W roku 1923 Towarzystwo zaczęło wy dawać „Kronikę miasta Poznania", w latach trzydziestych rozpoczęło skuteczną walkę o ochronę naturalnego krajobrazu. Obecnym terenem zasadniczej działalności Towa rzystwa jest młodzież. * „BOLEK i Lolek" słynna w Polsce i na świecie seria telewizyjnych „dobranocek" przyniosła, jak się okazuje, więcej dewiz aniżeli naj bardziej głośne pozycje fąbu-larne. Obecnie powstaje szósty serial „Różne przygody Bolka i Lolka", którym towarzyszy koleżanka Tola. Bielskie SFR przygotowuje się też do pełnometrażowego kolorowego filmu rysunkowego z Bolkiem, Lolkiem i Tolą. * 6 TEATRÓW studenckich bierze udział w IX Łódzkich Spotkaniach Teatralnych. Kończą się one 17 grudnia. WOJEWODZTWO * W ŚRODĘ obradowała Komisja Oświaty i Kultury WRN. Na porządku dnia znalazły się projekty planu i budżetu Wydziału Kultury Prezydium WRN na rok 1973. Kuratorium Okręgu Szkolnego i Wydziału Oświaty Rolniczej. * 9 MAJA br. Polska A-kademia Nauk powołała Radę Towarzystw Naukowych i U-powszechniania Nauki. Jej członkiem został dyrektor Ko szalińskiego Ośrodka Nauko-* wo-Badawczego dr Eugeniusz Z. Zdrojewski. * SYGNALIZUJEMY dwie powe koszalińskie publikacje: nNa tysiącu jezior" Janusza Latanowicza i Lecha Michalskiego na temat rybactwa śródlądowego w Koszalińskiem oraz „Zmiany w nazewnictwie miejscowości Pomorza Zachodniego po 1945 r." (część II — województwo koszalińskie). Wydawcami książek^ KTSKXIZ'-IV Szczecin. WIADOMO, iż jednym z ulubionych gatunków twórczości są historie miłosne. On i ona kochają się i są szczęśliwi. On i ona kochają się i są nieszczęśliwi. Warianty tych dwóch podstawowych sytuacji z najróżniejszymi kom plikacjami stanowią rozkoszną pożywkę autorów i czytelników, reżyserów i widzów od zarania dziejów ludzkości. Swój głos do chóru piewców spraw męsko-damskich postanowili dołączyć Ireneusz Iredyński (scenarzysta), Roman Załuski (reżyser) oraz Barbara Brylska i Jan Nowicki (aktorzy) — i tak powstał film „Anatomia miłości". Tytuł nie jest najszczęśliwszy, kojarzy się zarazem z pro sektorium jak i głośnym amerykańskim filmem kryminalnym sprzed kilkunastu lat —■ „Anatomia morderstwa". Polska ma jeden z najbogatszych i najlepiej dobranych repertuarów kinowych na świecie (to prawda!), stosunkowo łatwo też jest naszym twórcom wyjeżdżać na międzynarodowe imprezy filmowe i tam zapoznawać się z nowinkami kinematografii. I jedno i drugie jest widoczne tzw, gołym okiem przy o-glądamiu .Anatomii miłości". Ileż tam rozkosznych reminiscencji i zapożyczeń, nastrojów i klimatów! Głównie zresztą z fran cuskiej szkoły sentymentalnej, z Leloucha i Agnes Varda. Nie tylko tytuł kojarzy się więc „z czymś", tak powiedzieć można i o fabule, choć ta, naszpikowana banałem od początku do końca, nie musi s:ę wykazywać źródłami, jest ponadczasowa i wiecz na, jak każda „love story". Traf styka tych, którzy są sobie przez los przeznaczeni, a potem już oni sami zaczynają piętrzyć przeszkody na drodze do szczęścia. Banał zaczyna się już od nazwania pary bohaterów Adamem i Ewą — a jednak „Anatomia miłości" niczego nam nie „ato-mizuje", niczego nie odkrywa, opisuje tylko pewną historyjkę. Na jej podstawie nie powiemy nawet, że tak a nie inaczej kochają się dzisiejsze trzydziestolatki. Zarzut banału nie ©minąłby przy głębszej anali/e także pracy operatora i reżysera, „chwytów", z których najdokuczliwsze, to: fotografowanie „nastrojowe" gałęzi drzew, rozpoczęcie filmu orszakiem pogrze bowym a zakończenie — takimż pochodem ślubnym oraz ozdabianie filmu cytatami z klasyków literatury i muzyki, a także mające być w zamyśle „szalone", a naprawdę będące jednostajnymi sceny miłosne w takt sentymentalnej piosneczki. Zakochani są sami i wystarczają sami sobie, choć ona ma jakieś przyjaciółki, on — przyjaciół. Kapitalną postać drugoplanową w roli mieszczańskiej mamusi stworzyła natomiast Bogdana Majda. ,Anatomię miłości" ogląda się mimo wszystko dość przyjemnie i choć nie stanowi ona wybitnego dzieła filmowego, na tle naszej krajowej produkcji legitymuje się miłymi walorami. Jest to przede wszyst kim film rzeczywiście współczesny, bohaterzy żyją w Polsce, konkretnie we Wrocławiu lat siedemdziesiątych. Ci, którzy dobrze znają to miasto, nie mieli chyba wielu kłopotów -z ustaleniem adresów pary bohaterów, dowiadujemy się jak oni żyją i jak zarabiają na życie — w przeciwieństwie do mnogości polskich filmów w których bohaterka jest w każdej scenie u-brana inaczej i za każdym razem nie tak, jak ubierają się normalnie ludzie w Polsce a bo hater ma na zawołanie barek i lodówkę pełne rozlicznych frykasów. Bohaterzy „Anatomii miłości" są, rzeczywiści i realni, ich sercowe perypetie obsec-. wujemy więc bez zniecierpliwienia a chwi lam i ze zrozum ie niemi, co bowiem bardziej cieszyć może, aniżeli kłopoty bliźnich? Werwy i życia dodaje też filmowi Jan Nowicki w roli szczęśliwie-nieszczęśli-wie zakochanego Adama. Jesteśmy w stanie zrozumieć — dzięki jego grze — że z taką zazdrośnicą i histeryczką trudno jest wytrzymać. Barbara Brylska, jak zwykle piękna i sztywna, nie wychodzi poza stereotyp. Jak kochać? Na to pytanie film nie dar-je odpowiedzi. Ale któż ją zna? MARTA „Drzwi w murze" — taki tytuł nosi nowy film fabularny, kręcony na Wybrzeżu. Autorami scenariusza są Tadeusz Różewicz i Sta-nisław Różewicz, reżyseruje Stanisław Różewicz. Zbigniew Zapaśiewicz i Ryszarda Ha-nin w jednej ze scen filmu. Fot. CAF — Uklejewski Film Jak kochać? Czy teatr to fabryka Drogi Przyjacieluf Słusznie napisałeś, że teatr to taki b u d y-d y n e k, specjalnie urządzony, do kcorego przychodzimy oglądać przedstawienia. Alt. pomyśl: oto przeczytałeś na afiszu, że do Kołobrzegu przyjedzie na występy Teatr „Tęcza" ze Słupska. Czy to znaczy, że budynek został rozebrany na kawałeczki i przewieziony z miasta do miasta? Oczywiście, że nie! To znaczy, że przyjechała do Kołobrzegu grupa ludzi z dekoracjami i innym sprzętem i że będą tam grać przedstawienie. A to z kolei znaczy, że będą tam pracować i jeszcze to, że zanim przed stawienie zobaczysz Ty — widz, to juz inni ludzie wkładają w nie wiele swojej pracy. Teatr więc to przede wszystkim ludzie i ich praca: praca aktorów, którzy w tej chwili grają i praca innych ludzi, której wyniki oglądamy w postaci dekoracji, kostiumów, świateł, słowa, muzyki... Wytworem pracy różnych ludzi różnych zawodów jest przedstawienie teatralne. Jest to jak gdyby produkt tej pracy. Ale produktem jest również narzędzie i chleb. Wiemy doskonale, do czego potrzebne jest narzędzie i chleb, ale przedstaicienie? Albo obraz, książka, film? Wiem, co chcesz powiedzieć: to dla przyjemności: I masz dużo racji, ale nie całą. Parńiętasz, jak pędziłeś z podwórka na „czterech pancernych"? Czy oglądanie tego cyklu było tylko przyjem,ne? Czy nie doioie-działeś się wielu różnych rzeczy o przeszłości swojego kraju, o przebiegu wojny, którą nazwano po raz drugi w dziejach wojną światową? Poznałeś również losy różnych ludzi — ich przyjaźń, odwagę, braterstwo. Spędziłeś zatem czas na zajęciu przyjemnym, a jednocześnie tyle się nauczyłeś o świecie, o życiu. Cóż to jest, co tak nas bawi, zaciekawia i uczy zarazem, co zmusza nas do myślenia, złości i denerwuje czasem, a czasem śmieszy, a czasem łzy wyciska z oczu? Cóż to takiego: literatura, malarstwo, muzyka, teatr, film? To sztuk a! Twórczość. Artystyczna działalność człowieka. Artystyczna, to znaczy piękna i doskonała. Przedstawienie teatralne, pieśń, obraz, rzeźba, toiersz — to dzieła sztuki, które nasze życie uzupełniają i wzbogacają, chronią od nudy i szarzyzny. I teatr jest właśnie sztuką. Ale musisz pamiętać Przyjacielu, że oprócz tej sztuki, o której mówimy, tej przez duże S, jest jeszcze inna sztuka — utwór przeznaczony do wystawienia w teatrze. Właśnie z takiej sztuki, w oparciu o jej tekst, powstaje przedstawienie teatralne. Ale my będziemy teraz rozmawiać o Sztuce przez duże S, (c. d. za tydzień) „Dyngus" — scena z przedstawienia „Od Polski śpiewanie'' Kossakowskiej i Cale-wicza w reżyserii Zofii Miklińskiej i scenografii Ali Bunscha, w Państwowym Teatrze Lalki „Tęcza" w Słupsku. Fot. A. Majchrzak — propozycja dyskusji propozycja NIE WIADOMO dokładnie, ilu ich jest. Setki? Dziesiątki? O jednych słyszy się przez kilka lat, inni pojawiają się, błyszczą i gasną, święcie sobie przyrzekając, że nigdy więcej, że mają dość, że śmierć frajerom. Mówi się o nich bądź to samymi superlatywami, bywa jednak, że się ich nie zauważa, bo cisi, pokorni. Działacze społeczni. Ściślej: uczestnicy społecznego ruchu kulturalnego. Interesują mnie nie tyle powody wstępowania do tego ruchu, bo tych jest tyle, ilu uczestników, ale zasady i warunki ich pracy, społecznej, a więc nie zapłaconej. Umówmy się na początku, że pod terminem „społeczna działalność" będziemy uważali tę, która jest wykonywana za darmo, poza czasem normalnej zawodowej pracy, a przynajmniej bez szkody dla niej. Jestem gotów złagodzić warunki i przystać na bardziej typową sytuację: społecznik nie liczy na pieniądze, pracą społeczną nie wymawia się od zawodowej. Chcę powiedzieć, że praca społeczna (ściśle: kulturalna działalność społeczna) musi się opłacać. IDEOWCY CZY HOBBYŚCI? Gdyby chociaż pobieżnie prześledzić, co zresztą niejednokrotnie już czyniono, prapoczątki obecnego stanu posiadania kultury w województwie koszalińskim, to w 90 przypadkach na 100 odkryjemy u źródeł jednego czy kilku „opętańców", którzy nie bacząc na jakiekolwiek materialne uwarunkowania organizowali zespoły, placówki, imprezy, dla każdej z nich domagając się prawa obywatelstwa i trwałości. Tak zaczynał się teatr, filharmonia, „Tęcza"* chyba wszystkie plenery; j festiwal^ Mało: nie inaczej dorastało środowisko i ośrodek nauko-wo-badawczy. I w tym banalnym odkryciu zawiera się już odpowiedź na pytanie o opłacalność społecznikostwa. Placówki, imprezy są, ośrodek też. Dobrze, ale jakim kosztem? Otóż tego nikt nie policzy. Bo co innego czyn społeczny, zobowiązanie: kiedyś jedna z instytucji przysłała redakcji na chłodno wykalkulowany kosztorys oszczędności powstałych z nieopłacenia przenosin sprzętu z piętra na piętro, co przy zaangażowaniu właściwej spółdzielni pochłonęłoby tyle to a tyle pieniędzy. Społecznej działalności kulturotwórczej nie da się obliczyć, brakuje cenników i paragrafów. Z tych samych powodów nie da się skalkulować kosztorysu inicjatyw i starań nie urzeczywistnionych, zmarłych w chwili narodzin lub niedługo potem. Podobnie jak trudno jest nieraz orzec czy społecznik to ideowiec? Hobbysta? A może jeszcze ktoś inny? OBROŃCA SAMEGO SIEBIE? Nienowa to teza, ale warto ją przypomnieć. Paradoksalnym, wydaje się, warunkiem istnienia, funkcjonowania, sezonowego ożywiania się ruchu społeczno-kulturalnego był niedostatek oficjalnych (to znaczy urzędowych a zatem i państwowo-budżetowych) możliwości spełniania rozlicznych oczekiwań, czy jak kto woli — ambicji. Skoro odnośnego urzędnika nie było stać na pomysł, ponieważ jako urzędnik przymierzał się do obsady kadrowej swojego biura i przyznanego mu budżetu, a tygodnie i miesiące mijały jałowo, to znajdywał się ktoś, kto zaczynał się bronić przed marazmem, prowincjonalizmem, GŁOS nr S51 (6472J StTi 7 TELEWIZJA (Wyróżnienie na Konkursie im. J. Śpiewaka) Czasy kibiców nieuchronnie nadchodzą Kamienne miasta coraz większe stadiony Kilku brudnych kontestatorów z mizernym transparentem Na okrasę w dzienniku przewraca samochód Tu giną w dżungli ówdzie w piaskach pustyni Zabijają w Irlandii i psują olimpiadę Ale na ogół kolację dobrze się je Gdy mruczy telewizor Można przywyknąć nas nie boli Chyba że zaboli Ale wtedy oni będą przy kolacji I tak w kółko Zaiste człowiek łatwo przywyka Dlatego wygrał ze zwierzętami One są za wrażliwe za czujne Nie znam sąsiada piętro wyżej Może umarł przed rokiem Nie mam czasu Mam swoje okno na świat (POŁECZNEMU i ekonomicznemu rozwojowi kraju powinien towarzyszyć harmonijny rozwój kultury. Takie stwierdzenie znajduje się w Uchwale VI Zjazdu PZPR. Wyraża ono nierozerwalny związek polityki, ekono-|miki i kultury, będący jedną z głównych zasad socjalistycznego budownictwa. Kształt i treść kultury zależy , od świadomej działalności całego społeczeństwa, ale przede wszystkim od ideowośei, ambicji i zaangażowania twórców i działaczy kultury. Dyskusje na odbywających czości artystycznej i waran- organizacji, zwrócono jednak się ostatnio zebraniach spra- ków do pełnego wykorzysta- uwagę, że z wyjątkiem Ko- wozdawczo-wyborczych PZPR nia potencjału twórczego szalina, Miastka i Słupska nie próbowały dać odpowiedź, co tkwiącego w tych środo- odbyto dotąd (co wyraźnie , . . zrobimy w naszym wojewódz wiskach, pogłębienie potrzeby zalecała Uchwała VI Zjazdu działalności kulturalne] w Ko twie dla pomnożenia dorobku widzenia ideowo-wychowaw- PZPR) spotkań w większych szanme, mieście. które powin- kultury narodowej i upow- czych zadań sztuki przez śro- zakładach pracy — o programie ?° r^ac Sle^. wojewódzkim o- szechniania najbardziej war- dowiska artystyczne, zwalcza działalności kulturalnej do ro sroclkiem życia kulturalnego, tościowych treści. Celem po- nie obcych socjalizmowi ten- ku 1975. Zbyt rzadko jeszcze, lityki kulturalnej jest zaspo- dencji ideowych, przezwycię- komitety powiatowe Rzeźba Augusta Zamojskiego z 1936 roku eksponowana w Galerii Sztuki Współczesnej w Warszawie. Fot. CAF — Langda środkiem Jak wynika ze sprawozdań PZPR łożonych na zebraniach spra raMranm: kajanie i rozwijanie coraz żanie ograniczeń biurokratycz zasięgają opinii większych potrzeb kultural- nych krępujących życie kul- podstawowych nych społeczeństwa: Za wła- turalne". partyjnych przy ściwą realizację tej polityki Aby pomóc organizacjom spraw kultury, powinny czuć się odpowiedzialne organizacje partyjne działające w placówkach kulturalnych i wśród działaczy kultury. Ile jest tych organizacji partyjnych i jakie one są? W Koszalinie działa 11 podstawowych organizacji partyjnych, skupiających 228 członków i kandydatów PZPR Komitet Miasta i Powiatu PZPR ocenia, że organizacje te stanowią istotną siłę polityczną i wywierają znaczny wpływ na działalność kulturalną wojewódzkiego miasta. W Słupsku, w 5 organizacjach partyjnych skupia się 77 pezetperowców. Różna jest zresztą liczebność członków partyjnym i sekretarzy organizacji omawianiu działaczom kul- z opinią wozdawczo-wyborczych POP, problematyka idoowo-politycz na * wewnątrzpartyjna jest Liczen"ie" się cz^ściej spotykana, niż w okresie poprzednim. Nie może to jednak zadowalać. Są takie POP, jak np. przy Bałtyckim Teatrze Dramatycznym i w Teatrze Lalki „Tęcza", gdzie zebrania organizacji partyjnych odbywają się nieregularnie. Nie we wszystkich POP prowadzi się szkolenie ideologiczne. Nowo wybrane egzekutywy, szkolenie to uważają za problem numer jeden. Przykładem dobrej pra cy w tym względzie może być podstawowa organizacja partyjna przy WPUPiK „Ruch" oraz Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej, a także środowiskowa organizacja partyjna w Świdwinie i w „Domu Książki". Zdaniem egzekutywy KW party j- organizacji partii, w różnych ośrodkach tury • członkom partii w wy nych i ich egzekutyw wpłynie egzeKuxywy i instytucjach kultury. Dla pełnianiu zadań, określonych na wzmocnienie sił partii w -ine przykładu: w Białogardzie w Uchwale VI Zjazdu PZPR, dziedzinie kultury i na roz-środowiskowe organizacje par egzekutywa KW partii, a tak- wój środowiskowych organi-tyjne skupiają 22 członków że Komisja Oświaty i Kultu- zacji partyjnych. i kandydatów PZPR, w Draw ry KW PZPR, kilka razy w Na uwagę zasługują poczy-sku — 10; na 71 pracowników roku omawia główne próbie- nania Komitetu Miasta i Po-muzeów w partii jest 10, w my działalności kulturalnej wiatu PZPR w Koszalinie. Związku Polskich Artystów i oświatowej. Ostatnio np. („Głos Koszaliński" pisał o Plastyków na 74 — 13; w do- Komisja oceniała pracę ko- tym szerzej). Komitet sięga winny otoczyć większą opieką POP działające w instytucjach i środowiskach kultury. Trzeba też stworzyć właściwy system pracy wewnątrz partyjnej z pierwszymi sekre tarzami tych organizacji. Zebrania spawozdawczo-wy mach kultury, czy też biblio- mitetów powiatowych PZPR nie tylko do opinii członków korcze organizacji ^ partyjnych tekach publicznych, do partii z kadrą kierowniczą w pla- partii ale i do bezpartyjnych PIacoWj szek Grabowski i Leszek Warlikowski z Białogardu, Elżbieta Ślusarz, Andrzej Bilor i Leszek Bączkowski z Koszalina. Mak - miód - migdał IE TRZY słowa brzmią jak magiczne żakiecie z czasów pogańskich, ale w okresie świąt można sobie pozwolić na taki relaksowy skok w tradycją, w czasy, kiedy wierzono w magię różnych potraw. Mak był symbolem, obfitości, bogac-twa, urodzaju ze względu na wielką ilość ziarenek w makówce; miód był z dawna symbolem słodyczy, po-myślności, zaś migdał, późny przybysz z obcych krajów, stał się symbolem c-ze goś niezwykłego, a nawet królewskiego. W okresie Go dów trzeba było jadać te symboliczne składniki, aby zapewnić sobie pomyślność na cały rok. My też możemy prolongo wać tradycję, ale już z nowoczesną poprawką: nie bę dziemy robić klusek z makiem, ani to smaczne, ani zdrowe, zrobimy pyszną ma sę makową. Oto przepis: 40 deka maku sparzyć mlekiem, odcedzić, przepuścić przez maszynkę, utrzeć z 2 jajami, łyżką miodu, 15 deka cukru, 3 deka masła, dodać startą skórkę z cytry ny, mieloną wanilię, smażoną skórkę z pomarańczy, 10 deka rodzynków, 3 deka tartej bułki. Ułożyć w sala- Pochwała dzianin Ą/i AJ Ą mnóstwo zalet i 1**-niemal żadnych wad. Bo tych dawnych: wypychania się i defasonowania po praniu też się szybko wyzbywają dzięki nowym surowcom, technologiom,, urządzeniom do stabilizacji. Nosimy je więc od niemów lęctwa do kresu naszych dni. Mowa o dzianinach. A opanowuje ona coraz -Mi' m m 'mm M m Wieczorowa suknia z wzorzystej dzianiny, wykonanej na maszynach angielskich, pracujących już w Polsce (model angielski). FOTO — AR to nowe asortymenty: bieliznę dla dzieci i dorosłych, męskie koszule, odzież z płaszczami, sztucznymi jutrami i wieczorowymi połyskującymi sukniami włącznie. Sięga także ostatnio po wierzchnie ubiory męskie. Np. w roku bieżącym, w Stanach Zjednoczonych już 23 proc. całej produkcji spodni, 33 proc. marynarek i 14 proc. garniturów wykonano z dzianiny. Pojawia się dzianina i na naszym rynku w coraz doskonalszych odmianach włó kien i splotóro. Odziez z dzianiny ma i tę ogromną zaletę, że dzięki jej elastyczności stosunkowo łatwo dobrać, dopasować ją do figury. Rośnie więc zapo trzebowanie na artykuły dziewiarskie i... rosną wymagania stawiane przemysłowi dziewiarskiemu, rozporządzającemu dzięki inwestycjom lat ostatnich za równo nowymi zakładami, jak i coraz nowocześniejszymi surowcami i maszynami. Ostatnio w Łodzi i Warszawie odbyły się dla specjalistów pokazy szkoleniowe. Angielska firma Ben-tley-Cotton demonstrowała kolekcję 70 modeli dziewiar stwa wykonana na maszynach już pracujących w na szych zakładach i tych któ re mają być zainstalowane w najbliższej przyszłości. Umożliwiają one produkowanie dzianin najwyższej jakości, zgodnie z wymaganiami światowej mody tak na rynek wewnętrzny, jak i na eksport. Przedstawione przez angielskich kontrahentów dziewiarskie możliwości wzornicze i produkcyjne są bardzo rozległe. Doioodzą tego pokazane modele repre zentujące — co zasługuje na pochwałę — nie ekskluzywne wzory, lecz standard na wysokim poziomie. Bardzo pragnęlibyśmy móc ku pować takie właśnie ubiory. Wymieńmy przynajmniej te, które najbardziej utkwiły nam w pamięci. Np. spodnie z dzianiny marengo skompletowane z golfem w kilku stonowanych odcieniach szarości, młodzieżowe overole (kombinezony) z odpowiednio skoordynowanymi dzianinowymi bluzkami (bluzka by ła szara w białe słonie i do tego kombinezon w biało-. -szarą' kurzą stopkę). Pliso wane spódnice z pomysłowymi różnego typu wdzian kami i blezerami, sportowy płaszczyk brązowy w delikatną kratę niebieską i pod nim brązowa gładka suknia., suknia płaszczowa z krótkim rękawem w poma-rańczowo-złoto-beżowe pasy — na pewno nie leżałyby w sklepie w oczekiwaniu na klienta! Na wieczór przeznaczone są tak modne w tym roku dzianiny przerabiane lureksem, mieniące się jak lama, tyle że miękkie i pięknie układające się na figurze. Rozmaite mieszanki poliestru z jedwabiem, wełną, a na odzież letnią z lnem nie tylko wzmacniają dzianinę, ale znacznie urozmai-cają jej wygląd. K. BOERGEROWA SYRENĘ 103 — sprzedam. Czaplinek, Drahimska 60. G-6468 SYRENĘ 104, przebieg 32.000 — sprzedam. N łwaczyk, Rusowo, p-la Ustronie Morskie, pow. Kołobrzeg. G-6467 ZAMIENIĘ samodzielne trzy pokoje mies?kan.ie w nowym budownictwie w Międzyzdrojach, woj. szczecińskie, na podobne w w Kołobrzegu. Adres: Stanisław Jaworski, zam. Międzyzdroje, ul. Kolejowa 10/17. G-646S OŚRODEK Szkilenia Zawodowego Kierowców LOK w Słupsku, al. Wojska Polskiego 1, tel. 25-95 przyjmuje zapisy na wszystkie ka tegorie zawodowe (B, C. D). Wykłady będa się odbywały w każda niedziele, od godz. 9—15. Otwarcie kursów nastąpi w dniu 17 XII 72 r. o godz. 11, w siedzibie Ośrodka. K-5124-0 terce i powtykać cieniutkie jak listek łamańce. Taką samą masą można przełożyć rozwałkowane ciasto drożdżowe, zrolować je i piec około 50 minut, a będzie wspaniały domowy ma kowiec, pełen nęcących zapachów. Drugim obowiązkowym smakołykiem świątecznym jest piernik. Najprostszy przepis: 2 szklanki mąki pszennej, 1 żytniej, 40 deka miodu, 3 jaja, 10 deka cukru pudru, 2 szklanki mleka, proszek spulchniają cy, kieliszek spirytusu. Dla zapachu i pikantności dodać mielone korzenie: cyna mon, gałkę muszkatołową, goździki i wreszcie rodzynki, orzechy, startą skórkę pomarańczową i cytrynową. Po odleżeniu ciasta piec około godziny. Trzeci symbol — migdał — zaczynał szaleństwo kar nawału, ■ którego początek wypadał dawniej u> Trzech Króli. My, zgodnie z tradycją, włożymy do świątecznego ciasta czy też tortu ów symboliczny migdał. Oto bez czarów i magii łatwy przepis. Tort składa się z podstawy, czyli pieczonego cia sta. z masy do przekładania i dekoracji. Ciasto może być kruche, piaskowe lub na j wykwintnie jsze lekkie, puszyste — biszkoptowe. Postrach gospodyń, zakalec, nie zrobi się, jeśli speł ni się następujące warunki: piana musi być ubita na sztywno tak, żeby po odwró ceniu miseczki nie spadała; żółtka muszą być ubite Z cukrem pudrem aż do biało ści, a dla odczynienia uroku nie trzeba czynić zaklęć, wystarczy dodać łyżkę mą ki kartoflanej i delikatnie masę mieszać. Proporcja: 4 jaja, pół cytryny, łyżka mąki pszennej na każde jajko, 10 deka cukru pudru, łyżka mąki kartoflanej. SMAKOSZ SCU PS KU W słupskim „Krabie" ul. Wojska Polskiego 15, tel. 34-47/ stole rybne pyszności i świąteczne cymesy. K-5086 FABRYKA CUKRÓW „BOGUSŁAWKA" w KOSZALINIE, ul. Mickiewicza 6/8, zatrudni natychmiast pracownika z wykształceniem wyższym na stanowisku KIEROWNIKA LABORATORIUM oraz pracownika, na stanowisku STARSZEGO LABORANTA z wykształceniem średnim. Warunki pracy i płacy do uzgodnienia w dyrekcji zakładu. K-5147-C WOJEWÓDZKIE PRZEDSIĘBIORSTWO ROBÓT KOMUNALNYCH w KOSZALINIE, ul. Mieszka 1 nr 30 tel. 62-94 zatrudni od 1 stycznia 1973 r. do nowo organizowa-n e j bazy materiałowej następujących pracowników: — KIEROWNIKA BAZY z wykształceniem średnim i praktyką — wymagana znajomość materiałów branży budowlanej; — STARSZEGO REFERENTA EKONOMICZNEGO z wykształceniem średnim i praktyką; — KSIĘGOWĄ z wykształceniem średnim i praktyką; — MAGAZYNIERA z praktyką; oraz natychmiast następujących pracowników? — TRZECH INŻYNIERÓW lub TECHNIKÓW BUDOWLANYCH o specjalności inst. sanitarnej na stanowiska kierowników budów lub majstrów do prowadzenia robót w Świdwinie, Białogardzie i Karlinie; — INŻYNIERA ze specjalnością BUD. WODNE na kierownika budowy oczyszczalni ścieków; — KSIĘGOWĄ z wykształceniem średnim i praktyką ze znajomością księgowości finansowej. Ponadto od dnia 1 lutego 1973 r. zatrudnimy INŻYNIERA lub TECHNIKA MECHANIKA ze znajomością sprzętu budowlanego na stanowisko KIEROWNIKA BAZY SPRZĘTU. Wynagrodzenie wg UZP w budownictwie. Zgłoszenie przyjmuje oraz udziela informacji Dział Organizacji Kadr i Szkolenia. K-5142-0 OŚRODEK NAUKOWO-PRODUKCYJNY MATERIAŁÓW PÓŁPRZEWODNIKOWYCH O/KOSZALIN, ul. Leśna 6 telefon 48-34, zatrudni następujących pracowników: 2 CERAMIKÓW z wyższym wykształceniem, 2 CERAMIKÓW ze średnim wykształceniem, MECHANIKA lub .fizyka z wyższym wykształceniem, INSPEKTORA NADZORU d/s budowlanych — z wykształceniem wyższym lub średnim + u-prawnieniami budowlanymi, INSPEKTORA NADZORU d/s SANITARNYCH.na pół etatu, INSPEKTORA NADZORU d/s ELEKTRYCZNYCH na pół etatu. Warunki płacy i pracy do uzgodnienia. K-5143-b DYREKCJA PTII „ELDOM" O/W w KOSZALINIE, ul. Zwycięstwa 7/9, ogłasza PIERWSZY PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu marki żuk A-05, rok prod. 1965, nr podwozia 42518, nr silnika 20-210350, nr rej. 29-01 EK. Cena wywoławcza 28.600 zł. Przetarg odbedzie się dnia 28 XII 1972 r., o godz. 12, w siedzibie dyrekcji. Wadium w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej należy wpłacać do kasy PTH „Eldom" O/W w Koszalinie najpóźniej w przeddzień przetargu. Samochód można oglądać przy ul. Morskiej 19, w godz. 9—15. K-5111-0 EaZTTLJ SPRZEDAŻ z Bioniflkatcf części zamiennych RTV stosowanych wyłącznie w starych odbiornikach radiowych i telewizyjnych krajowych i z importu —» w dniach 18, 19, 20X111972 r. W lokalu Stacji Obsługi Telewizyjnej ZURT SŁUPSK, ul. Drewniana nr 8 K-5130-0 Str. 9 GŁOS nr 351 (6472) C€2 - G&ZIE - HSEOV? latkiem poniedziałków } dni po-świątecznych w sodz. 10—14, 16 SOBOTA Zdzisławy Świdwin PDK (Zamek) — Wystawa fiki Tadeusza Piskorskiego gra- ^TELEFONY Koszalin i słupsk 97 — mo 98 — Straż Pożarna 93 — Pogotowie Ratunkowe ^3YIUia¥ Koszalin Dyżuruje apteka nr 52, przy ul. Świerczewskiego 11/15, tel. 69-69 Słupsk Dyżuruje apteka nr 32 przy nl ^ Lipca 15, tel. 28-44 ©WST/%WV Koszalin muzeum archeologiczno- -filstoryczne * ulica Armii Czerwonej 53 — Wystawa etnograficzna ot. ..Janino i okolicp"* * ulica Bogusława H 15 — wy ■tawy pt „50 lat Związku Polaków w Niemczech" oraz ..Motywy Archeologiczne w plastyce użytkowej" Czynne codziennie oprócz poniedziałków od godz. 10 do 16 we Starki od godz. 12 do 18 SALON BWA (ul. Piastowska) — Wystawa pokonkursowa pt. „Ziemia Koszalińska w plastyce" SALON WYSTAWOW* WDK — godz. 15—19 — Wystawa poplene-<-ovva rzeźby i malarstwa plasty-ków-amatł;ów woj. koszalińskiego „Zlotów-72" KAWIARNIA WDK — Aktorzy scen radzieckich KAWIARNIA KLUBU MPiK — Polski plakat społeczny SŁUPSK MUZEUM Pomorza Środkowego — Zamek Książąt Pomorskich — czynne od godz. 10 do 16. Wystawy stałe: 1) Dzieje i kultura Pomorza Sradkowego; 2) Etnografia, kultura ludowa Pomorza Środkowego; 3) Wystawa monograficzna Andrzeja Stecha. KLUB „Empik" przy al. Zamen hofa — STF-72 wystawa fotogramów Słupskiego Towarzystwa Fo tograficznego POWIATOWY DOM KULTURY — wystawa fotografii barwnej Pawła Kajrowskiego KOŁOBRZEG MUZEUM ORĘŻA POLSKIEGO * WIEŻA KOLEGIATY - ..Dzieje oręża polskiego aa Pomorza Zachodnim" * KAMIENICZKA, ulica E. Gier-czak 5 — ..Dzieje Kołobrzegu" oraz wystawa militarna ze zbiorów Mariana Maciejewskiego PDK — Mała galeria — Ekslibris ze zbiorów Mariana Sikory Muzea czynne codziennie z wy- ATR BARWICE — Król Ltr (radziecki od lat 16) pan. CZAPLINEK — Upadek czarnego konsula (radz., od lat 14) pan. CZARNE — Dziewczyna (węg. od lat 16) CZŁUCHÓW — 150 na godzinę (polski, od lat lii JUKMłl się wybierzemy 5* koszykówka Turniej o puchar prezesa azs Koszalin ^ hali sportowej WSInż. w Kopalinie odbędzie się 16—17 bm. tur w koszykówce juniorów młod "Zych o puchar prezesa AZS Kopalin, w którym wezmą udział '^prezentacja Poznania (rocznik spartakiadowy). MKS Znicz, O-£zeł Wałcz oraz AZS Koszalin. Podatek zawodów w sobotę o godz. •°-20, a w niedziele o godz. 9 (dwa ^ecze) i o godz. 15 (zakończenie fcs-Jlieju). O wejście do n ligi mężczyzn Sobota j w Koszalinie: bałtyk — ktf-A-WIak Włocławek (godz. 17, ha-* sportowa Gwardii) b... Klasa A mężczyzn Białogardzie: iskra — ^ARTA Złotów (godz. 17) Kołobrzegu: KOTWICA — ZNICZ Koszalin (godz. 18) „W Szczecinku: DARZBÓR — "AŁtyk Ib Koszalin (godz. 18) Człuchowie: LKS PIAST — «ZEŁ Wałcz (godz. 11) Juniorzy młodsi Koszalinie: BAŁTYK — KO-CA Kołobrzeg (sobota, go-««Uia 17) SIATKÓWKA Klasa okręgowa seniorów ^^DZIELA Tychowie: LKS GŁAZ — GROT Bonin (godz. 16) OL Lipce: LZS CZARNI — SPOŁ w^fELCA Szczecinek (godziny nie ^anol Świdwinie: GRANIT — DARŁOWO (godz. 16) Kołobrzegu: LZS WYBRZE-— AZS KOSZALIN (godz. 15.?0) Ustce: KORAB — AZS 1 ^UPSK (godz. 16) Juniorzy Kołobrzegu: LZS WYBRZE-5 — AZS KOSZALIN (godz. 14) .J* Sławnie: SKS LO SŁAWNO PALESTRA Słupsk (go- *na id .^Koszalinie: ZSB KOSZALIN — SKS OLIMPIA Człuchów (godzina 10) W Słupsku: AZS SŁUPSK — MZKS DARŁOWO (godziny nie podano) Juniorki W Złotowie: SPARTA — MKS ZNICZ Koszalin (godz. 15) W Kołobrzegu: WYBRZEŻE — START Miastko (godz. 11) W Sławnie: TKKF INDUS — CZARNI Słupsk (godz. 18) TENIS STOŁOWY W sali Liceum Ogólnokształcącego w Świdwinie odbędzie > się ife—17 bm. czwarty z kolei w 'tym sezonie wojewódzki turniej klasyfikacyjny w tenisie stołowym (seniorek i seniorów) o puchary prezesa Chemicznej Spółdzielni Pracy w Świdwinie. Początek gier w sobotę o godz. 16, a w niedzielę o godz. 10. w uzyskali: Stroiński — 16, ly,. erski — 14, Doliński — 12. $ta« w Iskrze strzelali: s - zewski — 18 pkt, Kuryłowirz Vogel — io pkt. (sf) Koszykarze ślqska wyeliminowani z PI? ^WftfZWar'e-'c w P^knej hali spor Szyjf-1 Pallad: o w Mediolanie ko-t>p2.Z®rze wrocławskiego Śląska i »ali. w rewanżowym spotka-*iwrfinału PZP z włoskim ze-„Mobiląuattro" 70:85 (34:42) krk^jVszy mecz we Wrocławiu za-69:en zwycięstwem Śląska Ąję • Tak więc drużynie Śląska "dało się obronić 9-punkto-.Przewag: z pierwszego meczu, 61. ćwierćfinału awansowali Wło- Iwcros Ićoszykarek ŁKS karki ŁKS zwyciężyły w W rewanżowym meczu o Euroipy Ursootn Garand «l*4 («3 Mięczaki; 10.55 Geografia dla kl. VII — Jugosławia. na dzfeń 17 bm. (niedziela) 7.30 Program dnia 7.35 TV kurs rolniczy 8.10 przypominamy, radzimy 8.20 Nowoczesność w domu i w zagrodzie 9.00 Dla młodych widzów: „Naokoło świata"; Telewizyjny Klub Śmiałych; Wizyta w kinie; „Pan Boomhauer wkracza do akcji" — film z serii „Mój przyjaciel Ben"; Zrób to sam 10.20 Z cyklu: Czas i hidzie —• radziecki film dokumentalny pt. „Ze starych kronik" 11.10 Z cyklu: „Piórkiem i węglem" 11.40 Dziennik 12.00 Przemiany 12.30 Sportowy magazyn sprawozdawczy 14.30 Dla dzieci: Zapowiedź II Telewizyjnego Festiwalu Widowisk Lalkowych dla dzieci. M. in. „Jak być odważnym" — widowiska Państwowego Teatru Lalek w Olsztynie. 15.45 Koncert laureatów Festiwalu Pieśni Zaangażowanej 16.45 „Przyjazń" — teleturniej 17.35 „Piosenka dla Ciebie" 18.25 Z cyklu: Żywoty pań sławnych" — „Entuzjastki" Wyk.: Ewa Wawrzoń, Teresa Lipowska, Zofia Saretok, Mieczysław Milec-ki, oraz Alicja Raciszówna, Wiesława Niemyska, Marek Dąbrowski, Ryszard Bacciarelli, Michał Pluciński, Henryk Czyż 19.20 Dobranoc: „Cypisek, syn rozbójnika Rumcajsa" (kolor) 19.30 Dziennik 20.05 „Chłopi" — film fabularny TVP — ode. IV pt. „Weselel" (kolor) 20.55 PKF 21.05 Melodie Wielkiego Ekranu — „Od Kaukazu do Ałtaju" 22.05 Magazyn sportowy 23.05 Program na poniedziałek. OSZALIINi na falach średnich 188,2 i 202,2 m oraz UKF 69,92 MHz na dzień 16 bm. (sobota) 7.00 Serwis dla rybaków i zapowiedź studia , Bałtyk-72" 7.03 Eks pres poranny 7.25 Studio „Bałtyk -72" 16.05 Z tygodnia na tydzień — fel. B. ITorowskiego 16.15 Pr?v sobocie po robocie — koncert 16.40 Z cyklu „Na spotkanie z gmina" — aud. Cz. Czechowicz „Notatki z gminnej konferencji* 16.50 Chwila muzyki i reklama 17.00 Przegląd aktualmości wybrzeża 17.15 Ko6sJlńs3u« spotkama muzyczne „GŁOS KOSZALIŃSKI" — organ Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Redaguje Kolegium Redakcyjne — Koszalin, ul. Zwycięstwa 137/139 (budynek WKZZ). Telefony: centrala 79-21 (łączy ze wszystkimi działami), redaktor naczelny i sekretariat — 26-93, zastęp ca redaktora naczelnego i se kretarz redakcji — 42-08, Dział Partyjny i Dział E-konomiczny — 43-53, Dział Miejski i Dział Terenowy — 24-95. Redakcja nocna (ul. Alfreda Lampego 20) — cen trala: 62-61. „GŁOS SŁUPSKI" — Słupsk, pl. Zwycięstwa 2, I piętro, telefon 51-95. Biuro Ogłoszeń RSW „Prasa" — Koszalin, ul. Pawła Findera 27a, teł. 22-91. Wpłaty na prenumeratę (miesięczna — 15 zł, kwartalna — 45 zł, półroczna — 90 zł, roczna — 180 zł) przyjmują urzędy pocztowe, listonosze oraz oddziały delegatury „Ruch" Wszelkich informacji o warunkach prenumeraty udzie łają wszystkie placówki „Ruch" i poczty. Wydawca: Koszalińskie Wydawnictwo Prasowe RSW „Prasa", Koszalin, ul. Pawła Findera 27a, centrsla telefoniczna — 40-27. Tłoczono* Prasowe Zakłady Graficzne, Koszalin, ul. Alfreda Lampego 18. PZG C-2 MARIO ROPP - ma i fl ©PIW i;f t*h . y*i i * W w mw%dw4 u m m m Tłumaczenie: Maria Stefańska 09) — Rzeczywiście porusza się jak pantera! —- powiedział Royer marzycielskim toaem. — Nie jest piękna, ale fascynująca... Przynajmniej takie na mnie wywarła wrażenie... — Fascynująca! — powtórzył Schwarz. — Możliwe— Istnieje coś, pomiędzy tymi dwojgiem, czego dobrze nie rozumiem, ale co, bez wątpienia, nie ma nic wspólnego ze śmiercią dziewczyny. Usado^rli się w aucie i Royer ruszył natychmiast, pytając — Wracamy na Quai? — Można, na początek. W rzeczywistości Schwarz starał się uporządkować myśli. Nie wiedział dobrze, z którego końca ma się zabrać do tej sprawy, gdyż nie udawało mu się znaleźć jakiejkolwiek przyczyny śmierci Eliane. — Nie wyglądało na to, by ktoś życzył jej źle. A może Schwarz nie zapukał jeszcze do właściwych drzwi? Na Quai des Orfevres dowiedział się, że policjant, którego zadaniem było pilnowanie hotelu, w którym zatrzymał się Hans z siostrą, zatelefonował, by poinformować tylko, że siostra młodego Niemca wróciła sama. „Dobra — pomyślał Schwarz — Rebecca chciała z pewnością pojechać od razu do swej babki a Hansi jej towarzyszył". Schwarz miał również wielką chęć porozmawiać z babką, ale zrezygnował z < tego zamiaru przez szacunek dla bólu starej damy, która, jak mówiła Rebecca, miała słabe serce. Zamiast udać się do Bondy, zdecydował się wrócić raczej na uUcę Ursulines, by powtórnie zobaczyć się z dozorczynią Eliane, a może, przy okazji, raz jeszcze dokonać inspekcji pokoju dziewczyny. f "Udał się pieszo I sam, jak to miał w zwyczaju. W każdym Srazie to nie było tak daleko i miał nadzieję, że rozgrzeje się w marszu. Dziwiła go własna wrażliwość na chłód tego dnia i czuł się zawiedziony takim początkiem wiosny, który sprawiał raczej wrażenie zimy. Wszedł znów na bulwar Saint-Michel, raz jeszcze mieszając się z tłumem młodych, który lubił, choć nie przyznawał się do tego. Starał się przywołać w pamięci twarze tych ludzi, z którymi zetknął się od początku dochodzenia. Twarze bardzo różne należące do ludzi obracających się w różnych środowiskach. Na początek Paulette, sąsiadka Eliane. Dziewczyna jak wiele innych, zarabiająca na życie z pewnością bardzo skromne i nie szukająca niczego więcej, widocznie zadowolona ze swego losu. Następnie Emmy, student o manierach bohemy i w jakimś stopniu zbuntowany, a w każdym razie manifestujący pewne rozgoryczenie bardziej swą postawą niż słowami. Schwarz zadawał sobie pytanie, jak naprawdę wyglądały jego stosunki z Eliane. Mieszkali tak blisko siebie, że trudno było sobie wyobrazić, aby byli całkowicie obojętni na to, co dzieje się w ich wzajemnym życiu. A Rebecca? — Chyba najbardziej pociągająca a również najbardziej niepokojąca ze swą zwierzęcą witalnością, zapałem do życia, chwytająca każdą nadarzającą się okazję. Hans spodobał się jej od pierwszego wejrzenia, zapragnęła go może głównie dlatego, że chciała, aby ten młody człowiek uległ jej wdziękom. Chłopiec miał w sobie dość romantyzmu na to, aby przeszkodziło mu to cofnąć się przed uczuciowymi komplikacjami sytuacji, której złożoność musiała mu się nawet podobać. A co do Leny... Co myśleć o Lenie? Jaki mógł być jej udział w dramacie? Jej zaniepokojenie i przestrach wynikały chyba bardziej z poczucia wyobcowania w całkiem nieznanym jej mieście, w obliczu nowego życia, które musiała zacząć w Paryżu niż jakąkolwiek inną przyczyną mającą związek ze śmiercią Eliane. I wreszcie na koniec Silvere Crenay i Virginia. Na temat tych dwojga nie sposób wyda-ć opinii od razu. Aby ich zrozumieć, należało być może podejść do nich chytrze, to znaczy poprzez kogoś trzeciego, a tym trzecim mogła być po prostu „mała biała myszka": Yyette. „Tak — pomyślał Schwarz — trzeba będzie" zobaczyć się ż tą dziewczynką, ale nie w °T>e©-ności jej chlebodawców". Rozmyślając tak i zapominając o mglistym chłodzie P®" wietrzą, policjant dotarł szybko na ulicę Gay-Lussaca. Miną sklep, w którym pracowała Paulette, nie zwracając nań uwagi i nieeo dalej, skręcił w ulicę Ursulines. Panował tu idealny spokój. Schwarz wszedł pod nr 8 bis i zapukał do drzw stróżówki. Natychmiast pojawiła się dozorczyni. — Ach — rzekła. — To pan, panie inspektorze! Wpuściła go do środka, patrząc na niego z niepokojem. —*■ Znalazł pan coś? — spytała zamykając za sobą drzwi. — Nie! — rzucił Schwarz, zdejmując kapelusz i kładąc £• na stole. — To nie idzie tak szybko! Mówiąc, rozglądał się dokoła siebie, oceniając posępni® zdecydowanie banalne wnętrze i niemal zbyt konformistycz-ne umeblowanie stróżówki. Był to dokładnie ten typ wnętrza, jakie można było wyobrazić sobie widząc parną Blaisy; podobnie jak ona sama była żywą karykaturą tego, jak zazwyczaj wyobraża się sobie paryską konsjerżkę. — Ale podjął policjant — spotkałem tego młodego Niemca. — No i...? — wykrzyknęła z miejsca pani Blaisy — Twierdzi, że nie było go tu. Dozorczyni wydała się bardzo speszona. — Wie pan — rzekła splatając palce rąk — powiedziałam panu, że nie mogę być przekonana! Sądziłam, że to on, to wszystko. — Właśnie interesuje mnie, dlaczego pomyślała pani właśnie o nim. Czy jest jedyną osobą o blond włosach, która bywa w tym domu? Pani Blaisy zaczęła się zastanawiać, pocierając grzbiet nosa. _ , . — Nie, nie jedyną, ale większość ludzi, których widuję *• bruneci lub szatyni, a nikt w domu nie jest blondynem. Najjaśniejsze włosy miałby jeszcze pan Emmy, ale nie można powiedzieć, że jest blondynem, prawda? . — Nie, ale widziałem innego blondyna, takiego samego ja* Niemiec. To szef Eliane. Zna go pani, sądzę? — Znam, owszem, ale zdziwiłoby mnie, gdyby to był 00» rozpoznałabym go od razul *-gcdii$ Niezwykła debata na tematy finansowe toczyła się o-statnio w brytyjskiej Izbie Lordów. Jej przedmiotem był banknot 5-funtowy, na którym znajduje się wizerunek oddziałów angielskich toczących zwycięską dla siebie bitwę z Francuzami pod Wa-terłoo. Kilku mówców było zdania, że obecnie, gdy Wielka Brytania ma wejść w skład EWG, należałoby wycofać ten banknot z obiegu, ponieważ jego szata graficzna jest nie taktem wobec francuskich sojuszników. Jednym z mówców, występujących za wycofaniem banknotu z obiegu był prapra-wnuk lorda Wellingtona, zwycięzcy spod Waterloo. Bądź samokrytyczny! Decyzją brytyjskiego ministerstwa zdrowia zarządy wy poczynkowych miejscowości nadmorskich, w których znajdują się zamknięte plaże dla nudystów, zostały zobowiązane na przyszły sezon do ustawienia przy wejściach na te plaże... dużych luster oraz tablic z następującym napisem; , Zanim zdecydujesz się wejść na plażę, obejrzyj się trzykrotnie w lustrze". 22:0 d!a sędziego W czasie meczu piłkarskiego o mistrzostwo II ligi hiszpańskiej między Olimpiao Carran te a Dolare San Isidro sędzia Jose Ponce wydał na trzy minuty przed zakończeniem meczu orzeczenie, które wzburzyło graczy jednej i drugiej drużyny. Na boisku rozegrała się gorsząca scena: omal nie doszło do pobicia sędziego. Skoń czyio się na soczystych wymysłach. Wtsdy sędzia Jose Ponce okazał niezwykłą energię: zdążył w ciągu trzech minut usunąć z boiska wszystkich 22 graczy, zostając jedynym zwycięzcą spotkania. PRAWO NIE PRZEWIDZIAŁO Między mieszkańcem Mediolanu, Paolo Liberace, a fryzjerem Agostino Puse ciosz.-; do sprzeczki w czasie strzyżenia włosów. Rozeźlony fryzjer o-strzygł pcłjwę głowy klienta na pałę, pozostawiając nietkniętą drugą część fryzury, po czym odmówił dalszych usług. Paolo, który spieszył s.ię na spotkanie z narzeczoną nie mógł się aż do zmroku pokazać na ulicy. Sprawa oparła się o sąd, który oddalił jednak skargę klienta, stwierdzając z całą powagą w uzasadnieniu: ,,Żaden paragraf nie przewiduje, by obywatel musiał zostać ostrzyżony równomiernie po obu stronach głowy". Rzeczywiście, prawodawca tego nie przewidział. U 25 35 21 i / 49 33 © 6 41 5 & m © 28 43 Hf 31 S 46 27 2 s? 19 % 13 © tu S 30 15 24 © 7 47 83 m s © 83 48 20 13 40 29 m 10 © 8 fi S 45 32 1 8 39 © 12 S3 m 37 §8 S 36 4 38 22 26 S3 17 14 42 © © 83 & 9 34 44 16 3 23 1. Neseser — Jerzy NAGRAB-SKI, Świdwin ul. 3 Marca 43/6 2. Prodiż elektryczny — Halina STASZEWSKA, Słosinko, powiat Miastko 3 Lampka n<»cna — Józef MICHALSKI, Ustka, ul. Marynarki Polskiej 13 m 1. FRASZKI SYMULANT Jest na zwolnieniu chorobowym —~ nawet w życiu pozagrobowym. HEREZJA Wiara na pewno i ci nie oparta —• ] jest diabła warta. OŚWIATA Dies diem docet —i na głupstwa są noce. TCHÓRZ V Uchodzi nieraz za bohatera. OKULIZACJA Młodym potrzebne sq okulary Po to, by mogli dostrzegać starych. OSTRZEŻENIE Nie myszkuj —s wzrokiem po kieliszku^ SPOSÓB NA DZIEŃ Bierze się koc — i robi się noc. JERZY LESZCZYŃSKI IW. REDAGUJE SŁUPSKI KLUB SZARADZISTÓW PRZY PDK KRZYŻÓWKA NR 629 Podane niżej wyrazy wpisać do diagramu w taki sposób, by powstała prawidłowa krzyżówka. Litery w polach z szyfrem liczbowym — czytane ko lejno od 1 do 49 — utwarzą zawsze aktualne hasło. Wyrazy 3-literowe: DEK, EŁK. KIŁ, MAK, SĄD, SPA, ZAN, ZYS. 5-literowe: acani, askja, cązki, grodź, kwiat rękaw, szpic, tojad, uncja," uroda. 6-literowe: albion, aska-ri, cwibak, terasa, ZEgary, Żelazo. 7-literowe: BLAGIER, CHYT RUS. FABRYKA, INICJAŁ, PUŁARDA, TRAKCJA. 9-literowe: DERMATOID NIETOPERZ. Ułożył „SFINKS" Rozwiazania, wv}?cznie z dopiskiem „KRZYŻÓWKA NR 623", prosimy nadsyłać do redakcji w Koszalinie w terminie 7-dnioWym. A oto nagrs-dy ufundowane przez Zarząd Okresu Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w Koszalinie 1) Żelazko elektryczne z termostatem i nawilżaczem, 2) Odbiornik tranzystorowy Prócz tego — jak co tydzień — rosrlos<>wanvch zistame: 5 NAGRÓD KSIĄŻKOWYCH. ROZWIĄZANIE KRZYŻÓWKI NR 627A JEZDNIA TO NIE MIEJSCE zabaw dla dzieci! NAGRODZENI Nagrody rzeczowe, ufundowane przez Oddział Wojewódzki PZU w Koszalinie, za piawidłowe rozwiązanie krzyżówki ar 627 wylosowali: 1. Neseser — Jerzy NAGRAB-SKI, Świdwin ul. 3 Marca 43/6 2. Prodiż elektryczny — Halina STASZEWSKA, Słosinko, powiat Miastko 3 Lampka n<»cna — Józef MICHALSKI, Ustka, ul. Marynarki Polskiej 13 m 1. Nagrody książkowe wylosowali: 1. Maria GUDON — Szczecinek uL Kopernika 15b/10 2. Grażyna PENDER — Czar-nowęsy# powiat Białogard 3 Ryszarda GRĘDECKA — Bla łogard, ul. Kochanowskiego 10/33. 4. Zdzisław STAŃCZAK — Białogard, ni. Reymonta 9 m 1 5. Leon KAMIŃSKI — Pękani-no, powiat Białogard. Pola **1 ł^\ § V* V J nie ęjęsł „Dążenie do coraz lepszego zaspakajania potrzeb wsi, a zarazem do prawidłowego oddziaływania na procesy kształtowania tych potrzeb — daje bardzo szerokie pole działalności reklamowej jednostek podległych Centrali". * „Sprawę powyższą rozpatrzono w pierwszym dniu miesiąca, a następnie z powodu wyjazdu na urlop zleceniodawcy, w ostatnim dniu miesiąca doprowadzono do ostateczności". * „Zarządy kółek rolniczych zajmować się będą ukierunkowaniem programowania, zarządzania i kontrolowania pracy MBM". * „W planach na 1973 rok wysoka będzie dynamika hodowli krów, pogłowia trzody chlewnej i owiec". * „Jest to problem, z którym już dwa lata przekomarzamy się w zakładzie i od roku napastujemy natrętnie MPGK w K." (Z listów i pism instytucji wybrał J. K.) Rys. „Der Spiegel" „KRÓLOWA" I REKLAMA W Wielkiej Brytanii przeprowadzono ostatnio konkurs piękności dla... dziewczynek w wieku do 3 lat. W przeciwieństwie do atmosfery wyborów na „Miss Universum" zwyciężczyni konkursu na „Baby Queen" — 3-letnia Mary Dunhill nie okazała zbyt wiele zainteresowania całą imprezą. Po uroczystości koronacyjnej mata „Królowa" była tak zmęczona, że w obliczu kamer telewizyjnych słodko zasnęła w przekrzywionej na głowie koronie, tonąc w głębokim fotelu, na którym ją posadzono, Zdjęcie śpiącej „Baby Queen" obiegło prasę brytyjską, a obecnie przy jego pomocy pewna firma farmaceutyczna reklamuje swoje... środku nasenne. i via W czasie dorocznych sportowych zawodów mieszkańców miasta WaTtam (Wielka- Brytania) 5-kiIometrowy marsz wygrał 71-Ietni Charlie Selter, pozostawiając w tyle znacznie młodszych zawodników. Jeden z reporterów zadał zwycięzcy pytanie, czy w takim wieku Selter nie miał w marszu poważniejszych trudności, na co starszy pan odrzekł: „Owszem, po drodze musiałem minąć siedem knajp, nie mogąc do żadnej z nich wejść". Rys. „Paris Match* Szczęśliwe rybki W Kuwejcie, bogatym w naf tę szejkanacie nad Zatoką Per ską, w którym panują feudalne stosunki, nie wolno — według nakazów islamu — spożywać alkoholu. Celnicy skonfiskowali tu przy próbach przemycania trunków do kraju 11 tysięcy butelek whisky i piwa. Według informacji dziennika ,,A1 Sijasah", na polecenie władzy zawartość butelek wylano do morza. Redaktor tej informacji zao patrzył ją w wymowny tytuł: „Szczęśliwe ryby". Mi Baba i. Rada miejska w Bagdadzie (Irak) postanowiła ustawić, w parku miejskim jako atrakcje dla turystów figury postaci zna nych z „Baśni 1001 nocy" M. in. zaplanowano ustawienie Ali Baby i 40 rozbójników. Kiedy jednak prezydium rady miejskiej zapoznawało sie z kosztorysem pomnika Ali Ba hy i jego zbójców, przedstawio nym przez miejscowych artystów-plastyków, postanowiono zmniejszyć liczbę figur. Zdecydowano się na ustawienie samego Ali Baby, „oczekujące go powrotu rozbójników ze złodziejskiej wyprawy". Skuteczny sposób Tbrn Yerkin z Londynu, właściciel eleganckiego samochodu nigdy nie zadawał sobie trudu zamykania wozu, gdy zostawiał go gdziekolwiek Był on absolutnie pewny, ?e piękny owczarek alzacki, który zawsze towarzyszył swemu panu, pozostawiony w samochodzie skutecznie odstraszy 'złodziei. Kzeczywiście — nrzed tygodniem gdy Tom Yerkin załatwił sprawunki, jego luksusowy wóz stał na miejscu. Skradziono tylko jego wiernego owczarka. ...a sztućce na gorąco Co roku odbywa się w Tre-balo (Włochy) konkurs, mający na celu wyłonienie pary małżeńskiej, przygotowującej najlepsze potrawy zimnej kuchni. W tym roku zwycięstwo odniosło małżeństwo Novarro: on jest połykaczem ognia — ona poły kaczką noży-