POWITAŁ EDWARDA GIERKA * Pśsrwsze rozmowy z prezydentem G. Pompidou * Gość z Polski odznaczony Wielkim Krzyżem Orderu Legli Honorowej PARYŻ (PAP) Specjalna ekipa sprawozdawcza Polskiej Agencji Prasowej przekazuje: Wczoraj t% w poniedziałek I sekretarz KC PZPR Edward Gieres przybył z oficjalną wizytą państwową do Paryża na 7 ^.proszenie prezydenta Republiki Francuskiej Gccrgesa jromp-dou, V, izyfca przywódcy polskiego oraz towarzyszących mu wysokich osobistości naszego kraju trwać będzie 5 dni, które wypełni szereg bezpośrednich rozmów E. Gierka i G. Pompidou oraz innych osobistości obydwu stron. V»'.zyta — będącą ważnym etapem w stosunkach między Pclską i Francją — będzie miała, jak się oczekuje, duże znaczenie zarówno dla współpracy obu naszych krajów w sensie politycznym i gospodarczym — jak i dla Europy, stanowiąc istotny element sprzyjający kształtowaniu nowych stosunków na naszym kontynencie. ^ Zbliża się godzina 14.30, samolot z biało-czerwonymi szachownicami na skrzydłach powoli kołuje w kierunku hono- rowego salonu lotniska Orły, udekorowanego flagami polskimi i francuskimi. Przy zejściu z samolotu dostojnych gości oczekuje prezydent Republiki Francuskiej G. Pompidou z małżonką. Obaj mężowie stanu wymieniają uściski dioni — pierwsze słowa powitania. E. Gierek wita się z kolei z ambasadorem PRL we Francji E. Wojtaszkiem oraz z ambasadorem Francji w Polsce A. Jordanem, Prezydent G. Pompidou wita się z osobistościami polskimi towarzyszącymi Edwardowi Gierkowi. I sekretarzowi KC PZPR towarzyszą: członkowie Biura Politycznego KC PZPR: wiceprezes Rady Ministrów, przewodniczący Komisji Planowania — M. Jagielski i min. spraw zagranicznych — S . Olszowski; członek Sekretariatu KC PZPR, wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych — R. Frelek; wicemarszałek Sejmu, przewodnicząca Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Francuskiej — II. Skibniewska; poseł ina Sejm, prezes ZLP — J. Iwaszkiewicz; min. nauki, szkolnictwa wyższego i techniki — J. Kaczmarek; min. handlu zagranicznego — T. Olechowski; min. d/s (dokończenie na str. 2) UCŚOIC3 Si? ćo Moskm WARSZAWA (PAP) Na rozpoczynający, się dziś w związku z jubileuszem 50-lecia ZSRR zjazd reprezentantów towarzystw przyjaźni ze Związkiem Ra dzieckim z całego świata — udała się wczoraj do Mo skwy delegacja TPPR, na której czele stoi członek Biura Politycznego, sekretarz KC PZPR, przewodniczący ZG TPPR — Jan Szydlak* Minister W' Lejczak gościł w ICoszaftnfo Perspektywy PRZEMYSŁU STOCZNIOWEGO (Inf. wł.) Wczoraj przebywa! w naszym województwie minister przemysłu ciężkiego, Włodzimierz Lejczak oraz dyrektor generalny Zjednoczenia Przemysłu Okrętowego, Stanisław Skrobot. Celem wizyty było zapoznanie się ze stanem i perspektywami rozwojowymi przemysłu stoczniowego w Koszalińskiem. Przed południem goście u-czestniczyli w spotkaniu z I sekretarzem KW PZPR, Stanisła wem Kujdą i sekretarzem KW, Michałem Piechockim Obecni byli również członkowie egzekutywy: Henryk Kruszyński i Feliks Laskus. W czasie spotkania minister Wł. Lejczak wysłuchał wystą- pień dyrektora Stoczni Ustka, Leszka Dulskiego i dyrektora Zakładów Sprzętu Okrętowego w Słupsku, Arnolda Godlewskiego. Obaj dyrektorzy przedstawili potrzeby w zakresie inwestycji oraz przewidywane z tego tytułu efekty produkcyj (dokończenie na str. 2) PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE STEf Nakład: 132.199 Cena 50 gr M t SiSIP ORGAN KW PZPR W KOSZALINIE Powitanie na lotnisku Orły. Z prawej I sekretarz KC PZPR, E. Gierek z lewej prezydent Francji G. Pomnirtou. CAF — AP — telefoto Rok XXI Wtorek, 3 października 1972 r. -1- Nr 277 (6398) XXV Kongres MZS zebiał się w Warszawie W Sali Kongresowej PKiN rozpoczął wczoraj 4-cIniowe obrady XXV Kongres Międzynarodowego Związku Spółdzielczego, w którym uczestniczy ponad 700 delegatów z 65 krajów. Obrady otworzył prezes MZS — Mauritz Bonow Podkreślił on. że Polska, w którel stolicy beda sie one toczyły, stwarza swym organizacjom spółdzielczym dogodne warunki rozwoju W imieniu rządu PRL powitał zebranych wicepremier Kazimierz Olszewski. Pragnę — powiedział — dać wyraz naszej satysfakcji z powodu przybycia przedstawicielstwa światowego ruchu spółdzielczego na jubileuszowa sesje do Warszawy W fakcie tym dostrzegamy przede wszystkim stale rosnące zainteresowanie naszym krajem i iego rozwojem, a także dowód uznania międzynarodowego ruchu spółdzielczego dla dorobku polskiej spółdzielczości oraz 1e1 wkładu w działalność na forum międzynarodowym. ' • •. rr Gaudeamus..." w WSM l Wyższej Szkole Oficerskiej (Inf. wł.) Po raz czwarty Wyższa Szkoła Nauczycielska w Słupsku uroczyście inaugurowała kolejny rok akademicki. Z tej okazji przybyli do uczelni: sekretarz KW PZPR — Tadeusz Skorupski, zastępca przewodniczącego Prez. W8N — Barbara Zdrojewska, sekretarz WKZZ — Zofia Skotnicka, I sekretarz KMiP partii — Kazimierz Łukasik, przewodniczący MK SD — Stanisław Sojka, przewodniczący Prez, MRN — Włodzimierz Tyras. Uroczystosć rozpoczęto hym- absolwentom studiów dzien- nem państwowym. Następnie liych. W ogromnej większości rektor W SN. jego magnificen- podjęli oni pracę w szkołacn cja dcc. dr Zbigniew Żechow- naszego województwa. Kiika- ski, który przybył w otoczeniu naście osób pracuje w innych senatu, w uroczystych stro- województwach. jach, przywitał serdecznie ze- branych. Rektor omówił następnie osiągnięcia uczelni w minionym roku akademickim. Wyz-sza Szkoła Nauczycielska wydała w czerwcu dyplomy 155 (dokończenie na str. 2) Krążownik „Newport News" wybrzeży Wietnamu, CAF — UPl — telefoto SICRdCIE WIZYTA * MOSKWA Padano tu oficjalnie do wia domości, że 16 bm. premier Egiptu Aziz Sidki przvbedzie z wizytą do stolicy ZSRR. DO WŁOCH * LONDYN Premier W Brytanii, Heath przybył wczoraj z oficjalną wizyta do Włoch. KORUPCJA? * bonn ' Kanclerz W. Brandt spotkał się z przewód-iczacyrfi Bundestagu, von Hasselem. Tematem rozmowy były podejrzenia o korapcje tych dćputows nych FDP.. którzy porzucili szeresi swei partii i przeszli do opozycji. Z Indochln * Eksplozja na krqiowniku „Newport News" Walki na Południu - bombardowanie Północy „F-lll E" strącony nad DRW „. fongu i innych miast DRW, LOND1N, PARYŻ (PAP) ^ g w momencie eksplozji ostrze Na operującym w pobliżu wybrzeży Wietnamu Połndniowe liwał połudn'ową część strefy go krążowniku amerykańskim „Newport News", o wypór- zdemilitaryzowanej. ności 21.500 ton, doszło z nieznanych jeszcze przyczyn, do Specjalny wysłannik nrezyden-potężnej eksplozji. _ Październikowy numer miesięcznika koszalińskiego od kilku dni znajduje s;<* w uprze dąży w kioskach „Ruch": 36 stron druku, kilkadziesiąt ilustracji, cena 5 zł. Zniszczyła ona jedną z Tonkińskiej od 11 maja br., trzech wież artyleryjskich o- kiedy to został skierowany z krętu, zabijając jednocześnie wód Oceanu Atlantyckiego w dziewiętnastu marynarzy, a ra rejon Azji pcłudniowo-wschod mąc dziesięciu. Krążownik niej w celu wzmocnienia dzia operował na wodach Zatoki łających tam eskadr VII floty Pośmiertna nagroda dla Janusza Korczaka BONN (PAP) We Frankfurcie n/Menem odbyła się uroczystość przygnania polskiemu lekarzowi, pedagogowi i pisarzowi, Januszowi Korczakowi, który zamordowany został w obozie zagłady w Treblince, pośmiertnej nagrody pokojowej zrzeszenia wydawców zachodnioniemieckich.. I Na uroczystość przybyli pre- men tul Heinz Kuehn oraz licz- zydent NRF, Gustav Heine- n' dyplomaci. mann, przewodniczący Bun- Nagrodę odebrali przedstawi ' ,, . . . , , ciele Komitetu im. Janusza desratu (drugiej izby parła- Korczaka w Warszawie -» ta R. Nixóna, gen. Alexander Haig, przebywający w Sajsonie. spotkał sie tara z szefem pełudnio wowietnamskieRo reżimu Nguyen Van Thieu. Przypuszczalnie tematem ich rozmów była aktualna sytuacja polityczna i woiskowa w WietNSmie. Tymczasem w Wietnamie Południowym notuje się nasi lenie walk między I.udową Armia Wyzwoleńcza a wojska mi reżimu sajgońskiego. W ciągu minionej doby odnotowano około stu ataków bojow {dokończenie na str. 2) * Siewy nei ukończeniu * Korki w magazynach zbożowych * PKP musi pracować sprawniej PRZYSPIESZYĆ dostawy ziemniaków Deszcze w ubiegłym tygodniu zahamowały tempo robót w koszalińskim rolnictwie. Trudna sytuacja zaistniała w rejo« nach o cięższych glebach w pasie przymorskim, gdzie pola zamieniły się w grząskie bajora. Mimo jednak nie sprzyjającej pogody siewy żyta w całym województwie wykonano już w około 80 proc., zaś siewy pszenicy ozimej w około 60 proc. Przodują w tych pracach państwowe gospodarstwa rolne. skim zbiór ziemniaków będzie zakończony już w tym tygod_ niu. Dodajmy, że plony w tych stacjach są stosunkowo wysokie, kształtują się w wysokości 220—250 q z ha. Jak stwierdzono na ostatnim posiedzeniu wojewódzkiego zespołu do spraw koordynacji jesiennej kampanii w rolnictwie, wykopki ziemniaków na ogół przebiegają spra wnie. Szacunkowo ocenia się, że w państwowych gospodarstwach rolnych zebrano ziemniaki w 33 proc., zaś w gospodarstwach chłopskich w około 40 proc. Zaawansowanie prac wykopkowych jest prawie takie same jak w analogicznym okresie w roku ubiegłym. W ponad 50 proc. wykopali ziem niaki indywidualni rolnicy w powiatach złotowskim i wałeckim. przodują ponadto stacje hodowli roślin. W niektórych z nich, jak np. w Schola stykowie w pow. złotowskim. Jezierzycach w pow. słupskim i Dunowie w pow. koszaliń- (dokończenie na str. 2) Komisja RWPG obraduje w Kołobrzegu Wczoraj w Kołobrzegu roz. poczęły się kilkudniowe obrady komisji RWPG do spraw unieszkodliwienia odpadów promieniotwórczych. W obra dach uczestniczy ponad 120 na ukowców z krajów socjalistycznych. Referat programowy wygłosił dyrektor Instytutu Badań Jadrowveh — prof. Je rzy Minczewski. WARSZAWA (PAP) Jak przewiduje PTHM. dziś na* dal na terenie całesro kraiu utrzy ma sie zachmurzenie niewielkie Lokalnie umi3rkow?nv rozwój chmur i możliwe przelotne opady. Temperatura maksymalna od 10 st. na wschodzie do 15 st. na zachodzie kraju. Wiatry słabe z kierunków zmiennych. 2 bpi rozpoczął sJe w Belgii największy ofl io lat strajk kupców i rzemieślników, którzy protestują w ten sposób przeciwko polityce podatkowej "rządu. Na zdjęciu: policja patroluje ulice Brukseli w obawie przed zajściami ze strajkującymi. CAF ~ UPl — telefoto Str. 6 GŁOS nr 277 (6398) W KRAJU... * W GDYNI ZAKOŃCZYŁY SIĘ dwudniowe obrady Związku Zawodowego Marynarzy i Portowców, w których uczestniczyli przedstawiciele 135-tysięcznej rzeszy pracowników morza. W dyskusji zabrał głos uczestniczący w obradach zasteoca członka Biura Politycznego, sekretarz KC P^PR — Stanisław Kama. Zjazd wybrał 12 delegatów na VII Kongres Związków Zawodowych. * W GDAŃSKU natomiast zakończyło się seminarium UNESCO pod hasłem „Młodzież — Oświata — Pokój" z udziałem delegatów i obserwatorów z 20 krajów oraz przedstawicieli międzynarodowych organizacji młodzieżowych i społecznych. Uczestnicy seminarium zwrócili się z apelem do młodzieży świata o wszechstronne ponarcie akcji budowy sznitala w stolicy DRW _ H?noi oraz o aktywny udział w przygotowaniach i programie kulturalnym przyszłorocznego, X Festiwalu Młodzieży i Studentów. * POD HASŁEM: miejscowy pieniądz — w miejscowym banku spółdzielczym — na miejscowe potrzeby, przebiegać berlzie na wsi tradycyjny Miesiąc Upowszechniania Oszczędności, jakim jest październik. Im większe bowiem sumy ulokowane są w kasach SOP, tym większe możliwości udzielania przez nie kredytu na potrzeby ludności wsi, a zwłaszcza na rozwój produkcji rolnej. PARYŻ SERDECZNIE I GORĄCO POWITAŁ EDWARDA GIERKA (dokończenie ze str. 1) niu naszej współpracy i stwo rzyć warunki dla trwałego po koju w Europie. Nawiązując w zakończeniu do słów G. Pompidou o trądy cji przyjaźni polsko-francus- * WCZORAJ ROZPOCZĘŁA STĘ jesienna sesja parlamentu francuskiego. Dziś, to jest we wtorek, premier Pierre Messmer, w trzy miesiące po swojej nominacji, złoży w Zgromadzeniu Narodowym obszerną deklarację rządową. * RZECZNIK JAPOŃSKIEGO MSZ oświadczył w Tokio, że minister spraw zagranicznych NRF, W. Sc^eel nrzed udaniem się do Pekinu zatrzyma sie na krótko w Tokio, gdzie będzie chciał zasięgnąć informacji na temat niedawnych rozmów, jakie premier Tanaka przeprowadził w Chinach. I * PARTIE ZACHODNTONIEMIECKIE intensywnie przygotowują sie do wyborów powszechnych. W Berlinie Zachodnim odbył się wielki wiec przedwyborczy partii chrześcijańskich demokratów z udziałem ich przywódców: R. Barzela i J. Straussa. We Frankfurcie nad Menem podobny wiec organizuje wchodząca w skład koalicji rządowej partia wolnych demokratów z udziałem jej przywódcy, W. Scheela, * W BLACKPOOL rozpoczęła sie wczoraj doroczna konferencja brytyjskiej opozycyjnej Partii Pracy. Jednym z głównych punktów debaty jest sprawa przystanienia Wielkiej Brytanii do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej. * SETKI TYSIĘCY MIESZKAŃCÓW PEKINU obchodziły 1 bm. 23. rocznicę proklamowania ChRL. W sześciu parkach zorganizowano na zaimprowizowanych scenach dziesiątki przedstawień teatralnych, operowych, występów chórów i solistów oraz licznych zespołów baletowych. Podobnie jak przed rokiem, również i tym razem nie odbył się tradycyjny pochód przez centralny plac Tien An-men. * OD PIERWSZEGO PAŹDZIERNIKA BR. zlikwidowano w całej Bułgarii prywatną praktykę lekarską. Zdaniam bułgarskiego ministra zdrowia, A. Todorowa oraz wybitnych profesorów i lekarzy, prywatna praktyka w warunkach bułgarskich jest przeżytkiem, ponieważ państwo jest w stanie zaspokoić całkowicie potrzeby społeczne w tym zakresie. kombatantów — M. Grudzień; dyrektor departamentu w MSZ — S . Staniszewski oraz grupa doradców i ekspertów. E. Gierek i G. Pompidou w towarzystwie gubernatora woj- skowego Paryża, gen. Usureau stają przed sztandarami kom- kiei Mówr>n nnHkroćm Jpcł panii honorowej. E. Gierek pochyla głowę przed sztandara- ona elementem orstvmictvn» °rkiestra S- Mazurka Dąbrowskiego i Marsyliank?. ™.eiS I sekretarz KC PZPR wraz Polski oraz grupy towarzyszą- Prz®d Polakami i Francuzami z prezydentem Francji prze- cych osób oficjalnych G. Pom określone zadania oparcia jej chodzą przed frontem kompa- pidou stwierdził, że tak jak na nowych zasadach i nadania nii honorowej. Następnie E. Francja — którą Dostojny nowych treści. Gierek wita się z osobistością Gość Polski zna z dawnych Po wygłoszeniu przemówień mi francuskimi oraz z człon- lat, kiedy pracował tu jako Gierek i G. Pompidou wy kami ambasady PRL we Fran górnik — przeszła wielkie prze mieniaja uścisk dłoni. Nastę- cji. Po chwili kawałka- miany, tak i Polska osiągnęła Puje prezentacja członków rza doniosłe postępy w wielu dzie du francuskiego i osobistości dżinach życia. towarzyszących E. Gierkowi. rt a u,-i • Prezydent Republiki Fran- Prezydent Republiki Fran- cuskiej przedstawia E Gierko cuskiej podkreślił, ze Francję wi premiera P. Messmera i Polskę od najdawniejszych lat przewodniczącego Zgromadzę łączyły przyjazn i wzajemne zaufanie; dziś oba te kraje po winny stosunki między nimi Kolejna „Mołnia" na orbicie da samochodów w asyście es korty motocyklistów mknie przystrojonymi sztandarami polskimi i francuskimi ulicami Paryża w kierunku siedzi by prezydenta — Pałacu Elizejskiego. Wzdłuż trasy przejazdu tysiące paryżan po zdrawiaja przywódców Polski i Francji. Miedzy innymi wi dzimy transparenty 'z napisami: „Witamy Edwarda Gierka", „Niech żyje przyjaźń Fran cji i Polski". Pałac Elizejski. podjeżdża otwarty prezydencki z E. Gierkiem i G. Pompidou. Sala uroczystości. Po jednej stronie osobistości towarzyszą ce E. Gierkowi w czasie wi- nia Narodowego A. Perettiego, pierwszego wiceprzewodnicza- .............cego senatu F. Schleitera, min. jesrcze bardziej ozywic i spra stanu do w s0ciainych E. wic, by przyniosły one nowe Faure< min spraw zagranicz. owoce. nych M. Schumanna i pozosta G. Pompidou przypomniał łych członków rządu oraz in-cierpienia, jakie najcieżej do ne osobistości francuskie. Z Pod taras świadczyły Polskę podczas o samochód statniej wojny, a następnie podkreślił sukcesy narodu pol skiego na polu umocnienia swe go kraju, uznania jego granic, a także utrwalania pokoju. Osiągnięcia te zyskiwały zyty, po drugiej — rząd fran we Francji zrozumienie oraz cuski w pełnym składzie i in- poparcie. Dziś ważne jest — ne osobistości francuskie. mówił G. Pompidou — abyś- Wchodza E. Gierek i G. Pom my zaleli się naszymi stosun- kolei E. Gierek prezentuje to warzyszące mu osobistości pol skie. Ceremonia powitania zakoń czona. Prezydent i I sekretarz KC PZPR przechodzą do Sabi netu G. Pompidou. Pozpoczy na się pierwsze spotkanie w cztery oczy. Rozmowa prezydenta Fepn-bliki Francuskiej z I sekreta pidou. Zabiera głos prezydent kf?mi dwustronnymi, tak po- rzem KC PZPR trwała ponad Francji G. Pompidou. PRZEMÓWIENIE PREZYDENTA POMPIDOU PRZEKAZUJĄC wyrazy zadowolenia i dumy Fran cji z możności goszczenia litycznymi, jak gospodarczy- godzinę przeciąg? jąc się poza mi i kulturalnymi. zaplanowany czas. Wyrażając przekonanie, że W toku spotkania prezydent obecna wizyta przyniesie no- Georges Pompidou wręczył wy rozmach w stosunkach pol Edwardowi Gierkowi przv?na- sko-francuskich i nada im no ny mu nrzez Francie. Wielki we treści, prezydent Francji prosił swego Dostojnego Goś n Gaudeamus... rr (dokończenie ze str. 1) W tym roku studia dzienne objęły 780 słuchaczy, zaocznie studiuje 680. W sumie — uczel nia przyjęła 500 słuchaczy wię cej, niż przed rokiem. Stwarza im też lepsze, niż przed rokiem, warunki do pra cy. Umożliwia korzystanie z bardzo dobrze wyposażonej biblioteki głównej, z dużej hali sportowej. Rozpoczęto adaptację zakładów cnemii i fizyki, co znakomicie poprawi również warunki pracy studentów i kadry nauczającej. W imieniu władz wojewódzkich głos zabrał sekretarz KW partii tow. T. Skorupski, omawiając zadania, jakie spoczywają na uczelni, nadzieje, jakie z nią wiąże nasz region. Na zakończenie złożył serdecz ne życzenia młodzieży i kadrze nauczającej. W uznaniu zasług — Rada Państwa przyznała wysokie odznaczenia państwowe dwojgu pracownikom WSN. Zastępca przewodniczącego Prez. WRN — Barbara Zdrojewska wręczyła Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski doc. drowi Tomaszowi Szrubce, a Złoty Krzyż Zasługi mgr Danucie Dymek. Nastąpił uroczysty moment immatrykulacji. Prorektor WSN doc. dr Andrzej Czarnik odebrał ślubowanie od grupy 7 słuchaczy, reprezentujących studentów pierwszego roku. Chór akademicki odśpiewał piękną, starą pieśń „Gaudę Mater Polonia". Z kolei dr Barbara Żechow-ska wygłosiła wykład inauguracyjny nt. „Niepowodzenia szkolne z pedagogicznego i społecznego punktu widzenia". (tem) (Inf. wł.) Przed pododdziałami podchorążych i kandydatów na pierwszy rok studiów przechodzi poczet sztandarowy. Na trybunie honorowej zajęli miej sca przedstawiciele wojewódzkich i miejskich władz partyjnych i administracyjnych: członek egzekutywy KWPZPR zastępca przewodniczącego Pre zydium WRN, Henryk Kruszyński, przewodniczący WK FJN, Józef Macichowski, przewodniczący WKZZ, Saturnin Skrzypczyński, komendant wo jewódzki MO, płk Jan Pieter-was, szef Wojewódzkiego Szta bu Wojskowego, płk dypl. Bronisław Szeremeta, przewodniczący Prezydium MRN w Koszalinie Józef Bajsaro-wicz. Na trybunie są także gospodarze dzisiejszych uroczystości — wykładowcy WSOWOP1. z komendantem szkoły pułkownikiem dyplomowanym Stanisławem Śliwą oraz przedstawiciele szefostwa Wojsk Obrony Przeciwlotniczej MON. Zgodnie ze starą tradycją wojskową rozpoczyna się inau guracja nowego roku szkolnego w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Obrony Przeciwlotniczej im. por. M. Kalinowskiego. Do zebranych przemawia komendant szkoły stwierdzając na wstępie, że po raz 25 a więc jubileuszowy rozpoczyna się rok szkolny w WSOWOP1. Przebiegał on będzie w okresie znamiennych rocznic — 30-lecia Ludowego Wojska Polskiego i 25-lecia koszalińskiej wojskowej uczelni. Lecz najważniejszym akcentem wyznaczającym kierunek studiów będzie realizacja uchwał VI Zjazdu PZPR. Z uchwał VI Zjazdu wynikają i dla nas żołnierzy zwiększone zadania — podkreślił płk St. Śliwa.— musimy — jak to juz uczyniła klasa robotnicza — pogłębić klimat dobrej roboty. Wysoka fachowość i kwalifikacje specjalistyczne żołnierzy muszą dzisiaj łączyć się ćciśle z zaangażowaniem ideowym, aktywnością politycz ną, ofiarną służbą partii i wła dzy ludowej, sprawie obronności kraju. Kandydaci na pierwszy rok studiów złożyli ślubowanie. Nastąpił uroczysty akt immatrykulacji. Słuchacze wojskowej uczelni otrzymują indeksy z rąk komendanta szkoły. Rozbrzmiewają dźwięki starej rycerskiej pieśni: „Święta miłości kochanej ojczyzny..." a, później „Gaudeamus lglkir". w Paryżu głównej osobistości Cja 0 przekazanie tego jego pragnienia narodowi polskie- Do podchorążych przemawia przedstawiciel szefostwa Wojsk Obrony Przeciwlotniczej MON, W swym wystąpieniu przypomina podchorążym, że koszalińska uczelnia jest kuźnią kadr przeciwlotników, że od ich wyszkolenia i kwalifikacji będzie także zależała siła obronna państw sygnatariuszy Układu Warszawskiego. W imieniu Egzekutywy KW PZPR i władz administracyjnych życzy podchorążym sukce sów w opanowaniu wiedzy i kwalifikacji wojskowych, zastępca przewodniczącego Prez. WRN mgr Henryk Kruszyński. Wspominając o wkładzie przeciwlotników w dzieło wyzwolenia Pomorza stwierdził że dziś Ziemia Koszalińska jest na zawsze polska. Ale potrzebujemy od was wiedzy i sprawności wojskowej, aby nasze niebo było zawsze czyste. Na zakończenie uroczystości odbył się wykład inaugura-, cyjny na temat rozwoju, zadań i perspektyw środków obrony przeciwlotniczej. (kan) WARSZAWA (PAP) Z udziałem Franciszka Szlachcica odbyła się wczoraj uroczystość inauguracji nowe go roku akademickiego w Wyższej Szkole Nauk Społecz nych przy Komitecie Centralnym PZPR. Uczelnia ta rozpo częła drugi rok działalności od momentu przyznania jej — w.myśl decyzji Sekretaria tu KC PZPR z maja ub. roku — uprawnień państwowej szkoły wyższej. Nowy rok roz poczęło w WSNS 134 słuchaczy — pracowników aparatu partyjnego i państwowego, wśród nich 61 osób — z wiel kich zakładów przemysłowych. O wynikach pracy uczelni w ub. roku. a także o próbie mach dalszego jej rozwoju po informował rektor szkoły — prof. Władysław Zastawny. W imieniu Komitetu Central nego PZPR życzenia pomyślnych wyników w nauce złożył kadrze naukowej i słuchaczom WSNS — Franciszek Szlachcic. Podkreślił on znaczenie rozwoju nauk społecznych dla przyspieszonego społeczno-gospodarczego rozwoju naszego kraju. mu. PK7EMÓWIENTE EDWARDA GIERKA DZIĘKUJĄC za słowa powitania E. Gierek wyraził w swoim, małżonki i pozostałych gości polskich i-mieniu zadowolenie z możnoś ci przyjazdu do Francji, do jej pięknej stolicy. Zadowolę nie to podziela cały naród pol ski, który darzy Francję przy jaźnią i szacunkiem za jej bo gaty dorobek wniesiony do kultury światowej. Edward Gierek podkreślił także radość z okazji, jaką stwarza ta wizyta, umożliwia jąc mu przedyskutowanie z prezydentem Francji problemów z zakresu stosunków wza jemnych, jak też spraw polityki międzynarodowej. I sekretarz KC PZPR prze kazał następnie gorące pozdro wienia Polski dla Francji i Polaków dla Francuzów. E. Gierek stwierdził, że roz poczęta właśnie wizyta powin na dać określone pozytywne rezultaty, powinna ona umoc nić istniejące od wieków więzi między naszymi krajami, powinna sprzyjać rozszerza- Krzyż Orderu Legii Honorowej. Po Zakończeniu rozmowy E. Gderek udał się następnie do Wersalu, do Pałacu Grand Trianon, który stanowi oficjał ną rezydencje I sekretarza KC PZPR w czasie jego pobytu we Francji. (Dalsze szczegóły z pobytu E. Gierka we Francji zamieścimy jutro). MOSKWA (PAP) Zgodnie z programem rozwoju systemu łączności satelitarnej, 30 września wystrzelono w Związku Radzieckim nowego sztucznego satelitę Zie mi „MOŁNIA-2". Na pokładzie satelity komunikacyjnego działa aparatura zapewniająca funkcjonowanie systemu łączności w centymetrowym zakra sie fal. Krajowy zjazd związkowców budownictwa WARSZAWA (PAP) Z udziałem premiera P. Jaroszewicza — r?zpoczęły się wczoraj w Warszawie dwudniowe obrady X Krajowego Zjazdu Zw. Zaw. Prac. Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych. Uczestniczy w nim ponad 350 delegatów reprezentujących 800-tysięczna rzeszę pracowników budownictwa — członków związku. W obradach uczestniczą również Wł. Kruczek, J. Kępa oraz kierownicy szeregu resortów gospodarczych, a wśród nich min. budownictwa i przemysłu materiałów budowlanych — A. Karkoszka. Dzwonimy leszcze za 50 gr Począwszy od 1 bm. opła ta za rozmowę telefoniczną z automatu zwiększyła się z 50 gr do 1 zł. W związku z tym zachodzi konieczność wymiany niektórych części w automatach, by przystosować je do nowej taryfy. Rejonowe Urzędy Telekomu nikacyjne w naszym województwie nie posiadają jesz cze potrzebnych elementów. Są one przygotowywane. Do chwili przystosowania obecnych automatów do po bierania podwyższonych o-płat nadal będziemy uzyski wali połączenie za 50 gr. Ponadto w ciągu siedmiu dni od daty ogłoszenia zmian opłat za usługi pocz ty, będą honorowane listy zwykłe bez obowiązującej dopłaty, czyli ze znaczkami za 60 i 40 gr. (war) PERSPEKTYWY przemysłu stoczniowego (dokończenie ze str. 1) omówieniu i podjęciu decyzji na szczeblu rządowym w sprane. I tak np. Stocznia Ustka wie kompleksowej moderniza-wystąpiła o zwiększenie nakła- cji przemysłu okrętowego w dów ze 118 do 200 min zł przyszłych pięciolatkach, na realizację pierwszego etapu Jeśli chodzi o Zakłady Sprzę modernizacji, konkretnie zaś tu Okrętowego w Słupsku, to części „B" stoczni, oferując w z przedłożonych materiałów zamian podwojenie produkcji i analiz wynika, iż pilną potrze w pierwszych latach przyszłej bą jest rozbudowa w tym za-pdęoiolatki. Jednocześnie przed kładzie wydziału łańcuchów stawiono potrzeby i możliwości kotwicznych, gdyż jedynie tą dalszych nakładów na moder- drogą można zwiększyć produk nizację i przebudowę stoczni w cję łańcuchów, na które w kra drugim etapie, czyli w przy- ju i za granicą jest nieograni-szłej pięciolatce czony zbyt. Ponadto w czasie W czasie dyskusji ustalono, spotkania poruszono kwestię wstępnie, iż wielkość limitów przyspieszenia dostaw maszyn inwestycyjnych jak też zakres i urządzeń dla ZSO, których robót, w drugim etapie rozbu- brak hamuje zwiększenie pro-dowy, zostanie określona po dukcji i poprawę jakości wyrobów. Po dyskusji w KW, minister Wł. Lej czak i dyrektor "St. Skrobot w towarzystwie I sekretarza KW, St Kujdy i sekretarza KW, M. Piechockiego udali się do Stoczni Ustka Walki w Wietnamie (dokończenie ze str. 1) tu amerykańskiego „F-lll E" ników na stanowiska wroga Jest to P^rwsza tego typu oraz 75 starći Walki toczyły ™aszyna USA, strącona nad v _ ______ się m. in. w odległości od 30 „7err?o atyczną Republiką \ Zakładów Sprzętu Okrętowe- do 70 km od Sajgonu. Ponadto Wietnamu Dowództwo amery g0 w Słupsku. Na miejscu za- doszło m. in. do potyczek na ^ kańskie skierowało te naj- poznali się z warunkami pracy Centralnym Płaskowyżu, na "ow°czesniejsze samoloty USA obydwu załóg oraz produk-terenach nadmorskich oraz T3 Z331?11, , ą , startują one j cją. Ponadto obejrzeli obiekty, do bombardowań DRW. Tak i które są i będą w przyszłości więc do chwili obecnej USA i modernizowane i rozbudowy-; straciły 3960 maszyn nad j wane. DRW. na tzw. froncie północnym. Z aktualnych doniesień wynika, że patrioci zniszczyli m. in. most na drodze nr 4 wiodącej z Sajgonu na obszary delty Mekongu. Me ustają amerykańskie na loty na obie części Wietnamu. Rozgłośnia hanojska podała wczoraj, że poprzedniego dnia obrona przeciwlotnicza zestrzeliła sześć amerykańskich samolotów, w tym cztery myśliwce bombardujące typu „Phantom". Równocześnie radio przekazało informację o zestrzeleniu w prowincji Ten Bai, w ub. tygodniu, w czwar tek, supernowoezsnego samolo (amper) I Dnia 29 września 1972 roku zginął śmiercią tragiczną kol. Jan Korzenlecki długoletni członek Koła Łowieckiego „Leśna Polana" w Sławnie. W Zmarłym straciliśmy wzorowego i etycznego myśliwego oraz serdecznego i życzliwego kolegę. ZARZĄD i CZŁONKOWIE KOŁA ŁOWIECKIEGO „LEŚNA POLANA" w SŁAWNIE GŁOS nr 277 (6398) Sir. S< „Z tym domkiem to tak, jakby włożyć mokrą szmatkę do plastykowego worka i dziwić się, że nie wysycha". (Z uwag niefachowca). nej, inwestor winien zlecać bu ich szybkiego zasiedlenia". Z dowe szamba i wiercenie stud dalszej treści wynika, iż przedni. Nie zdarzyło się dotąd, by siębiorstwo nie poczuwa się do W [GRUDNIU ubiegłego ro ku Powiatowe Przedsię biorstwo Remontowo-Bu clowlane w Szczecinku przekazało do użytku domek nau czycielski typu „Mikołajki", wzniesiony we wsi Stary Chwa lim. Trzypokojowy budynek stoi do dziś niezamieszkały, mimo iż o klucze do niego za biegało kilka rodzin. Podinspektor E. Olszewski ze szczecineckiego Inspektora tu Oświaty: „Wina lokatorów. Nie zasiedlili domku w termi nie, był nieopalany cała zimę- Teraz na nasze dodatkowe zlecenie wykonawca napra wia zniszczenia". „Mikołajka" — widmo oglą dałam w drugiej dekadzie września. Z podłóg usunięto właśnie płytki PCW (poodkle-jały się wszystkie), ściany peł ne zacieków , i odprysków far by. Pośrodku kuchni zieje ni czym niezabezpieczony otwór piwniczny. Wiodą zeń w dół stopnie o przedziwnej konstruk cji. Może przy pewnych zdolnościach akrobatycznych udałoby się po nich zejść, lecz jak wrócić np. z wiaderkiem węgla? Ale wszystkie wraże- do ubikacji na dziedzińcu szkolnym". (Komentarz dyrek tora szkoły). W tym domku zgodnie z de cyzja szczecineckiego Inspektoratu Oświaty zamieszkać ma młode małżeństwo nauczycielskie z półrocznym dzieckiem. W lutym, w momencie otrzymania budynku w użytkowanie, nauczycielka była w ósmym miesiącu ciąży. Dodatko WK SFBSil odmówił dodatko wych kwot na wryposażenie nauczycielskich domków. odpowiedzialności za obecny stan domku, jednak pomne na dobrze układającą się współ- Zagadka druga: dlaczego pracę z Inspektoratem, przy-tenże inspektorat jako inwes- stąpi do usuwania zniszczeń po tor zgodził się przyjąć niedba le wykonaną robotę, zadowa łając się spisaniem w protokole usterek dotyczących tyl otrzymaniu odrębnego zlecenia. 28 sierpnia PPRB dostaje zlecenie na ułożenie nowej posadzki, białkowanie ścian oraz ko naprawy elewacji zewnętrz postawienie na podwórzu śmiet nej i poprawek w malowaniu nika i jednooczkowej ubikacji wnętrz? Zagadka trzecia: dlaczego Lekceważenie typu „Mikołajki" we wyjaśnienia, dlaczego lokatorzy nie urządzili natychmiast przeprowadzki z Barwic do upragnionego mieszkania, wydaja się zbędne. Gwoli ścisłości dodać jednak należy, że gdy Inspektorat Oświaty w 2 miesiące po oddaniu budyń z prefabrykatów. Przedsiębiorstwo przyjmuje zlecenie na roboty w budynku. Robotnicy pojawiają się w Starym Chwalimiu 13 września, zaś w dwa dni później podczas telefonicznej rozmowy z reporterem, kierownik Działu Wykonawstwa solennie obiecuje szybkie, przed upływem końca miesiąca, zakończenie prac. Natomiast w sprawie ubikacji wystosowano do Inspektoratu kolejne pismo. Jeśli miałaby być z prefabrykatów, inwestor winien sam dostarczyć budulec. PPRB musi bowiem dyrektor Szkoły Podstawowej w Starym Chwalimiu — praw , , , . . , . ny gospodarz domku dd chwi składac zamówienie z 90-dmo-.. . . . — , . . • wym wyprzedzeniem. Ale moż- na by wybudować z cegły... Inspektorat nie wypowiedział się jeszcze w tej kwestii na piśmie. W rozmowie telefonicznej zapadły jednak uzgodnienia, iż in li oddania go lokatorom, nie mógł otrzymać opału na opalanie tych — służbowych prze cież — pomieszczeń? Zagadkę czwartą: nia bledną w tzw. „pomiesz- Przez PPRB zadecydował, pp^g tak niedbale i pospiesz- westor postara się o prefabry-^ -7 c\t-i 111 n n i o-7 i on ir o*' fto 7iiTłpł Pęoz.c loKatoiem ,,i i o yiip wvkon3ło roboty "w Starym l/ot,. łoi ru- inie bezzasadną nazwę przepisuje z protokołu przekazania domku; równie dobrze mogło by to być pomieszczenie na kapustę czy makulaturę). Próż łajka , ściany już ociekały chwalimiu (płytki podłogowe kowej inwestycji prefabryko- wi gocią. ^ ^ ^ układano zimą w tydzień po wanej nad ceglaną jest w tej Zagadka pierwsza: jakim zalaniu betonowego podłoża (i historii kolejną, nie wyjaśnioną prawem, mimo obowiązują- zupełnie zlekceważyło termin zagadką.. _ . cych i oczywistych chyba u- usunięcia usterek odnotowa- ZaCzęły się jesienne deszcze, no tu szukać, jeśli już nie staleń, ze domki typu „Miko- nych w protokole odbioru, wy- Nauczycielka matka małego kranu i zlewu, to przynaj- łajki" muszą posiadać pełen jaśnił z rzadko spotykaną szcze dzieck'a po staremu odbywa 10- mniej odpowiednich otworów standard użytkowy, Inspekto- rością kierownik Działu Wy- „kilometrowe wędrówki- z Bar w ścianie i podłodze — zadat rat Oświaty w Szczecinku ska konawstwa PPRB — L. Ku- . d S7ko}v j z nowrotem ków na ewentualne podłączę- zał -nauczycieli na zamieszka ciewicz: - Wiadomo - był ko- W1C ao szlc01y i P^rotem. nie urządzeń sanitarnych i nie w budynku. pozbawionym niec roku, plan... A co do u- wodno-kanalizacyjnych. „Osta- wody, kanalizacji i urządzeń sterek, przyznajemy — zupeł- tecznie można posługiwać się sanitarnych? Według informa- nie wymknęły się naszej uwa- ■wiadrem, tylko żeby to wia cji uzyskanych w Kuratorium, dze..." dro wylać, nauczycielka mu- w miejscowościach pozbawio- siałaby paradować przez ulice nych sieci wodno-kana^izacyj- PAŹDZIERNIK - MIESIĄCEM MŁODEGO RACJONALIZATORA (Inf. wł.) Wyzwolić inicjatywę racjonalizatorską ludzi młodych, rozbudzić zainteresowania problematyką postępu technicznego, taki cel stawiają sobie organizatorzy Miesiąca Młodego Racjonalizatora; Zarząd Wojewódzki Związku Młodzieży Socjalistycznej, Oddział Wojewódzki NOT i Wojewódzka Komisja Związków Zawodowych. Nie chcę usprawiedliwiać wykonawców. Czas doprawdy wymagać od nich rzetelnie wykonanej pracy. Ale karygodne zlekceważenie interesów nauczyciela przez szczecinecki Inspektorat Oświaty jest najsmutniejszym i niestety, dominującym akcentem całej sprawy. ORGANIZOWANY Tur- nia techniki interesujące jest niej Młodych Mistrzów połączenie środków i wysiłków Techniki przynosi coraz większe efekty w postaci dużej liczby wniosków racjonalizatorskich i wynalazczych. Istnie je nadal potrzeba zwiększenia zainteresowań młodej kadry technicznej i młodych robotników sprawami postępu technicznego w koszalińskich zakładach produkcyjnych. W nowej inicjatywie popularyzowa- „Bogusławka" zwiększa ponadplanową jprodukcję Załoga Fabryki Cukrów „Bogusławka", z okazji i zbliżającego się VII Kongresu Zw. Zaw. podjęła zobowiązania o wyprodukowaniu dodatkowo wyrobów cukierniczych na kwo tę 1.2 min zł. W ten sposób łączna war tość dodatkowej produkcji w bieżącym roku w „Bo-gusławce" wyniesie około 7,7 min zł. __tmp) organizatorskich w jeden nurt działania. Pozwoli to w przyszłości na wypracowanie kompleksowego programu wychowania technicznego młodzieży. W programie „Miesiąca" przewidziano wiele ciekawych imprez i konkursów. Sympozjum nt. „Udział ZMS w realizacji programu wychowania technicznego młodzieży" zainaugurowało wczoraj całą akcję .Zorganizowane zostaną we wszystkich powiatach olimpiady wiedzy technicznej oraz o-koli-cznościowe wystawy. Zaproponowano zakładowym organizacjom ZMS i NOT udział w błyskawicznym konkursie wniosków racjonalizatorskich. W ramach konkursu, uczestnicy składać będą „pomysły na zamówienie..." W zakładach odbędą się spot kania młodzieży z autorami najciekawszych wniosków racjonalizatorskich. Dla najlepszych uczestników konkursów przewidziano nagrody. Zarządy zakładowe ZMS współzawodniczyć będą, w ramach organizowanych imprez, o puchar przewodniczącego WKZZ. (pak) Trzy wieki temn Kultura artystyczna Pomorza (Inf. wł.) Prof. dr Kazimierz Slaski omówił mecenat artystyczny ostatnich książąt zachodnio--pomorskich; cand. art. Joer-gen Steen — Jensen z Kopenhagi zrelacjonuje związki księcia Jana Młodszego z Szlezwiku — Holsztyna — Son derborgu z książętami po- ze Słupska. morskimi Bogusławem XIII i Sesja, która zajmie się, jak XIV oraz Filipem II; mgr widać, kompleksowo bardzo Zygmunt Szultka przypomni interesującą nas tematyką, rzemiosło artystyczne Słupska potrwa od 5 do 7 październi-w XVII i XVIII wieku. To ka. Oprócz referatów, komun i tylko skromna część bogate- katów i dyskusji, zaplanowa-go programu niezwykle cie- no także recital klawesyno-kawie zapowiadającej się sesji, wy Bogumiły Gilbert — Stu- Zorganizowaiy ją w Słup- dnickiej. (m) sku ZG Stowarzyszenia Histo ryków Sztuki oraz Dyrekcja Muzeum Pomorza Środkowego. Jej zasadniczy temat — „Kultura artystyczna Pomorza w XVII wieku". Do udziału zaproszono naukowców duńskich, szwedzkich, ener-dowskich oraz polskich, w ich gronie także i miejscowych Stał więc sobie od grudnia pusty, nie opalany, nasiąkający wilgocią domek. Przyszli lokatorzy planowali przeprowadzkę przed końcem roku szkolnego. Gdy okazało się, że usterek i postępujących zniszczeń nikt nie usuwa, że nikt nie myśli o postawieniu przynajmniej ubikacji na podwórzu, mąż nau- czycielki zaczął interweniować |^'iego, ^uptone prz^WK w przedsiębiorstwie i inspekto- SFBSjf O „Mikołajkach" w trybie a-larmowym pisałam po raz pierwszy jesienią 1969 roku) „Domki na lodzie" — „Głos" nr 281), kiedy to zwiezione do Kosza- racie. Bezskutecznie. Monitował też zaniepokojony dyrektor szkoły. Siódmego sierpnia PPRB wysyła do Inspektoratu Oświaty pismo, w którym stwierdza m. in.: ...„Całość posadzki z zaczynały niszczeć z powodu braku wyko nawcy. Według aktualnych da nych z kuratorium, na ogólną liczbę 111 domków (ostatnią partię płyt sprowadzono w 1970 roku) dwa w Dunowie i jeden w Żukowie są „jeszcze" nie płytek PCW uległa odklejeniu, gotowe i nie zamieszkałe. Ni- zaś malowanie klejowe i lamperia olejna zniszczeniu. Przyczyną jest nieogrzewanie domku w okresie zimy, mimo o-strzeżeń jakich w trakcie koń- niejszym wzbogacając tę statystykę o Stary Chwalim, dodaję, że i w Lotyniu, również w powiecie szczecineckim, nauczycielka nie może zamiesz- cowego odbioru udzielono, kać w domku oddanym jesie-zwracając szczególną u^agę na nią ubiegłego roku. konieczność ogrzewania i przewietrzania pomieszczeń oraz BOŻENA SREDZIŃSKA PRZYSPIESZYĆ dostawy ziemniaków trwał do późnej nocy,, samochody i traktorowe przyczepy z ziemniakami kilka godzin (dokończenie ze str. 1) Niepokoi jednak bardzo słabe tempo skupu ziemniaków stały bezczynnie. Nie wolno oraz dostaw dla kraju i na eksport. Plan skupu wynosi 500 tys. ton, gdy tymczasem więcej dopuszczać do tego rodzaju zaniedbań. DOKP w Szczecinie musi wyciągnąć od do ubiegłej soboty skupiono powiednie wnioski i dostawom zaledwie około 30 tys. ton. Dostawy dla kraju i na eksport zrealizowano dopiero w 14,3 proc. Ważny jest zwłaszcza eksport, który powinien być wykonany do 15 października. By dotrzymać tego ter- ziemniaków otworzyć rzeczywiście zieloną drogę. W ostatnich dniach wzmogło się tempo dostaw zboża z gospodarstw chłopskich. Od początku żniw indywidualni rolnicy dostarczyli około 110 tys. minu powinniśmy codziennie ton, prawie tyle samo co w analogicznym okresie w roku ubiegłym. Dzienne dostawy sięgają 3 tys. ton i wiele magazynów w geesach jest już przeładowanych ponad miarę co magazynierom utrudnia lub wysyłać z województwa po 5 tys. ton sadzeniaków i ziemniaków jadalnych, gdy tymczasem w ostatnich dniach wysyłano po około 2 tys. ton. Potrzebna jest więc większa mobilizacja aparatu skupu, wręcz uniemożliwia należytą trzeba przyspieszyć sortowa- konserwację ziarna, a także nie ziemniaków w gospodar- grozi wstrzymaniem skupu. W stwach państwowych i chłopskich. Lepiej musi pracować kolej i dostarczać w żądanych terminach potrzebną licz całości już załadowane są m. in. magazyny geesów w Człopie, Mirosławcu, Jastrowiu. Sypniewie, Róży Wielkiej. bę wagonów. A niestety, sąfw Krajence, Lipce, Zakrzewie, tej dziedzinie zaniedbania. Np. Złotowie, Czarncm, Debrznie, w ubiegłą sobotę na stacji w Gronowie, Przechlewie, Sie-Walczu ładowano ziemniaka- myślu itd. Trzeba więc zboże mi na eksport pociąg tzw. wa- to możliwie szybko przewieźć hadłowy. Część wagonów nie do elewatorów PZZ, a jedno-nadawała się do załadunku, cześnie i apelować do rolni-były to bowiem... wozy meblo ków, by nie dostarczali zboża we i wagony chłodnie, a wie- wszyscy naraz. Zboże do ge-le innych trzeba było dopie- esu dostarczyć można zawsze, ro oczyszczać z pozostałości Obecnie najpilniejszym zada-wapna, nawozów mineralnych niem są wykopki i dostawa itp. W rezultacię załadunek ziemniaków. (1.) Chorzowski Konstal** ma na swoim koncie nie Jada dorobek. Wspólnie z hutami „Zabrze" i „Pokój" uczestniczył w budowie wszystkich powojennych mostów stolicy. Ciężar postawionych konstrukcji zamyka się sumą 22,5 tysiąca ton. Obecnie „Konstal" buduje most łazienkowski — część składową trasy — jednej z największych naszych inwestycji komunalnych. Most będzie miał długość 425 m, szerokość 28 m, 5 przęseł i 24 segmenty. Łączny ciężar konstrukcji wyniesie 5.5 tys. ton. Na zdjęciu: stanowisko próbnego montażu w „Konstalu". CAF — Jakubowski „Kolego przewodniczący, grupa „smoków" gotowa do zajęć BAWNO społeczeństwo nie było tak zainteresowane problematyką o-światy i wychowania jak w ciągu o-statnich kilku miesięcy. Można się pokusić nawet o dokładniejszą datę: byłby to moment powołania Komisji Ekspertów, której raport o stanie oświaty jest najżywiej oczekiwany i stanie się prawdopodobnie bestsellerem, przynajmniej sezonu. Niedoskonałości czy wręcz wykoszlawienia systemu nauczania, nawarstwiające się od kilkunastu lat, doprowadziły do sytuacji stawiającej pod znakiem zapytania miejsce Polski w światowej grze o jutro. Raport — raportem, stwierdzi on stan faktyczny, odsłoni niepowszechnie dostrzegalne źródła opóźnień, można się spodziewać, że swoją logiczną konstruk cją uzmysłowi zasadnicze kierunki naprawy szkolnej Rzeczypospolitej. Nim go przeczytamy, przeczytaliśmy Kartę Praw i Obowiązków Nauczyciela, program Ministerstwa Oświaty i Wychowania na lata 1972—1975. Dowiadywaliśmy się i nadal dowiadujemy o różnych eksperymentach,które przynajmniej w założeniu mają dobre intencje i niejedną icartościową myśl. Tem,at: oświata i wychowanie, szeroką rzeką wtargnął do publicystyki pra sy, radia i telewizji. Ta ostatnia powołała magazyn oświatowy, którego e-dycję mogliśmy oglądać xii ubiegłym tygodniu. Znalazły się w nim dokumenty (także i filmowe) z całą pewnością interesujące, myśli prowokujące do dy skusji i zastosowania. Ale przede wszyst kim dominowała informacja, pozostawiona bez komentarza, jakby pod osąd odbiorców. Pokazano szkołę, która, o-gólnie rzecz biorąc,stawia na coś w ro dzaju partnerstwa nauczających i liczących się. A zatem na wytworzenie klimatu współodpowiedzialności za poziom wiedzy i wychowania czyli obywa telskiej postawy. Rzecz sama w sobie godna nie tylko zainteresowania ale i szacunku. Grono nauczycielskie, rezygnujące z pozycji jednowładczęj, musi sobie zdawać spra wę z konieczności utrzymania wysokiego autorytetu, jednocześnie jego część pragnie przekazać drugiej stronie, zazwyczaj w mniejszym stopniu uprawnionej niż zobowiązanej. Szkoła, która staje się wspólną własnością uczniów, rodziców i nauczycieli, która przestaje być jedynie miejscem. realizacji obo-wiązków, może się okazać wzorcową, chociaż jej powszechność powinna być poddana umiarkowanemu optymizmoioi. Ten rodzaj eksperymentu, jak zresztą każdego, ma to do siebie, że jest ograniczony. Zarówno do pewnej ściśle o-kreślonej grupy, a więc i terytorium, a także i czasu. Jeżeli bowiem uczeń tak zorganizowanej szkoły podstawowej w ciągu ośmiu lat wdrażania go do współdecydowania za siebie i swoich kolegów, za siroją szkołę, dostanie się do szkoły ponadpodstawowej, gdzie eksperyment wychowawczy już nie sięga, może się stać kłopotliwy albo też przeżyć rozczarowanie spowodowane stosowaniem innych metod. Konieczna więc byłaby ciągłość — od pierwszej klasy szkoły podstawowej do IV licealnej. . Niejednolitą reakcję wywoływały też te filmowe „cytaty", które ilustrowały realizowanie się uczniowskiej sa.morza.d ności. Coś się tu bowiem pomieszało: oficjalna dorosłość z właściwościami harcerskiej metody wychowawczej. Wi dok ustawionych w szeregu uczniów, składających raport: ,,Kołego przewodniczący, grupa „smoków" gotowa do zajęć" (co robią smoki w czasie zajęć?) wywołał niezamierzony chyba rezonans i to raczej smutny. Przypomniały się wtedy, tu i ówdzie pisywane w szkołach referaty, sprawozdania, pod jarzmem których pojękuje dorosła społeczność, a cóż dopiero dziatwa. Ja bardzo przepraszam za sformułowanie, ale była to karykatura rzeczywistości, od której naprawdę warto się odżegnać. Autorzy magazynu oświatowego nip u-czynili tego. W imię czego? Byłoby niedorzecznością odżegnywać się od eksperymentów. Trzeba je uprawiać choćby tylko z tego względu, że. są praktycznym sprawdzianem teoretycznych założeń. Jednocześnie jednak obowiązuje rzeczowość i krytycyzm w stosunku do ich przebiegu i skutków. Nie po to, aby skręcić im kark, ale żeby efekty dały się jak najszerzej i jak najkorzystniej zastosoTuać. Tak sobie wyobrażam m. in. rolę telewizyjnego magazynu. (ZETEM) Sir. 4 GŁOS nr 277 (6398) UTRZYMAĆ wysokg dynamikę produkcji (Omówienie wystąpienia premiera PIOTRA JAROSZEWICZA na spotkaniu w Krakowie) Stwierdzając, że w wystąpieniach przedstawicieli krakowskiego środowiska naukowego przebijała troska o to, by jego praca służyła potrzebom naszego kraju, a przede wszystkim realizacji społeczno-gospodarczych zadań ustalonych przez VI Zjazd partii, premier podkreślił, że nasza gospodarka narodowa pracuje na wysokich, wzrastających obrotach. Umożliwia to przyspieszenie poprawy sytuacji materialnej ludności. Społeczno-gospcdarczy rozwój kraju w latach 1971—72 przebiega na ogół pomyślnie. Należy oczekiwać, że dochód narodowy wzrośnie w br. o ok. 8 proc., a więc w skali wyższej od planowanej niemal o 2 punkty. Wartość produkcji przemysłu powinna wzrosnąć w tym roku o ok. 10 proc. Oznacza to, że założone w planie zadania przekroczymy o ponad 50 mld zł. Ta dodatkowa produkcja uzyskana jest w znacznej części dzięki zobowiązaniom podjętym w ramach akcji „20 miliardów". Dostawy towarów na rynek w stosunku do ub. roku wzrosną o ponad 50 mld zł i przekroczą założenia NPG o ponad 23 mld zł. MÓWCA stwierdził następnie, że cenny wkład do pomnażania dochodu jwwrodowego wnosi również nasze rolnictwo w oparciu o warunki stworzone mu przez politykę rolną partii. W rezultacie szybko wzrastają plony. W bieżącym roku gospodarczym pogłowie trzody chlewnej wzrosło o 15 proc., bydła — o 4,5 proc. Dzięki znacznemu wzrostowi skupu żywca spożycie mięsa na jednego mieszkańca wyniesie w 1972 r. 58,5 kg (w 1970 r. — 53 kg). Premier podkreślił, że dobrą pracę notujemy też w handlu zagranicznym, transporcie, budownictwie, a określoną poprawę — również w handlu wewnętrznym, a także w sferze inwestycji. Sprawą podstawową jest konsekwentne dążenie do skracania cykli budowy i uruchamiania obiek tów. Premier stwierdził następnie, że w ciągu lat 1971—72 wzrost plac realnych wyniesie ponad 11 proc., tzn. tyle ile w całym ubiegłym 5-leciu. Przeciętna miesięczna płaca u-kształtuje się w br. na poziomie 2.700 zł (w 1970 r. — 2.458 zł). Globalne przychody pieniężne ludności wyniosą w br., jak się ocenia, ponad 710 mld zł i będą wyższe niż przed rokiem o 86 mld zł. Zadania na 1973 r. będą znacznie wyższe niż ustalone w planie 5-letnim — zaznaczył mówca. — Za punkt wyj-cia bierzemy bowiem faktyczne wykonanie, znacznie wyprzedzające zadania planu 5-letniego. Np. produkcja prze mysłu w 1973 r. powinna wzro snąć o ok. 9—10 poc. w stosunku do wykonania roku 1972. Dostawy na rynek musimy zwiększyć w stosunku do dostaw przewidzianych na br. — o 60 mld zł. Premier wskazał równocześnie, że widząc osiągnięty dorobek z tym większą troską i konsekwencją koncentrujemy się na ujem nych stronach, na ciągle nie wykorzystanych w pełni rezerwach, na zjawiskach świad czących o marnotrawstwie cza su, środków często niedoskonałej organizacji i wadliwym systemie pracy. Powinny one być z całą energią i wszędzie zwalczane. Wśród ujemnych zjawisk mówca wymienił m. in. za mały wysiłek producentów na rzecz produkcji nowych towarów, braki w procesie inwestycyjnym, nieuzasadniony często wzrost zatrudnienia w wielu zakładach, nadmierne zużycie surowców i materiałów, niedostateczną dyscyplinę produkcyjną i społeczną itp. Widzimy te sprawy — powiedział — szczególnie ostro na finiszu realizacji zadań 1972 r. Ostatni kwartał tego roku traktujemy jako o-kres, w którym powinna być utrzymana wysoka dynamika produkcji i jej zgodność — w sensie ilości i asortymentu — z potrzebami rynku, eksportu i inwestycji. Trzeba się równocześnie należycie przygotować do pracy w warunkach zimowych. Nauka — powiedział dalej premier — powinna znacznie wyraźniej i w sposób bardziej odczuwalny dokumentować swą rolę jednego z głównych czynników rozwoju gospodarki, kultury i oświaty oraz kształtowania warunków bytowych społeczeństwa. Państwo prze^-znacza w bieżącym 5-leciu na rozwój nauki i techniki 105 mld zł. W 1975 r. na cele te przeznaczymy ok. 2,5 proc. dochodu narodowego, co oznacza osiągnięcie poziomu charakteryzującego kraje wysoko rozwinięte. Fakt ten stawia przed nauką nowe poważne zadania i obowiązki. Obszerny fragment swego wystąpienia p. Jaroszewicz po- święcił polityce zagranicznej Polski, wyrosłej — jak to o-kreślił — z zasad ustroju socjalistycznego. Polska jest i-stotną siłą światowego frontu socjalistycznego i antyimperia-listycznego. Nasze stosunki z ZSRR ulegają stałemu rozwojowi i pogłębianiu. Biuro Polityczne KC i rząd przywiązują podstawowe znaczenie do u-mocnienia jedności działania ze Związkiem Radzieckim i innymi bratnimi krajami socjalistycznymi. Polska będzie nadal wnosić aktywny wkład do u-macniania wspólnoty socjalistycznej, zwłaszcza zaś — U-kładu Warszawskiego i RWPG. W wyniku konsekwentnej działalności ZSRR, Polski i innych państw socjalistycznych osiągnięty został, szczególnie w ostatnich latach, znaczny postęp w odprężeniu politycznym i normalizacji stosunków w Europie, na podstawcie uznania istniejących realiów politycz-no-terytorialnych. Europejska konferencja bezpieczeństwa i współpracy, której ideę zwołania przedstawiła Polska w ONZ w 1964 r., wkracza dzisiaj w etap realizacji. P. Jaroszewicz oświadczył, że intencją rządu PRL jest kon sekwentnie rozwijać zapoczątkowany proces normalizacji naszych stosunków z NRF, szczególnie w dziedzinie gospodarki. Prezes Rady Ministrów podkreślił pomyślny rozwój stosunków z Francją, która spośród krajów Europy zachodniej jest naszym ważnym partnerem politycznym oraz gospodarczym. Wynika to ze zbież ności podstawowych interesów obu naszych krajów. Jesteśmy przekonani — że wizyta I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka we Francji będzie miała korzystne znaczenie dla rozwoju polsko-francuskiej współ pracy gospodarczej i politycznej. Dobrosąsiedzkie stosunki łączą Polskę z półnoęnymi sąsiadami, państwami skandynawskimi. W rezultacie wizyty prezydenta Nixona w Warszawie nastąpiła poprawa stosunków polsko-amerykańskich. Rozmowy w Warszawie stworzyły korzystne warunki dla współpracy gospodarczej i naukowo--technicznej. Także niedawna wizyta min. Stefana Olszowskiego oraz inne kontakty pol-sko-amerykańskie dobrze posłużą rozwojowi współpracy gospodarczej między PRL i USA. (PAP) % VI FESTIWAL PIANIS1YKI POLSKIEJ STUPSK-72 Festiwale pianistyczne w Słupsku zajmują o-becnie trwałą pozycją w kra jowym życiu muzycznym, ciesząc się wielkim zaiąteresowa niem publiczności. Do wykonawców tej imprezy zaliczyć należy, oprócz pianistów i kia wesynistów, także i krytyków muzycznych, których prelekcje były niemałą atrakcją dla słuchaczy festiwalu. Nazwiska Waldorffa, Wallek-Walewskie-go, Webera, Pawlickiego czy Kańskiego świadczą, że mieliś my przegląd czołówki polskiej krytyki. Ich wystąpienia nie miały charakteru jedynie sło-toa wstępnego wproioadzające go do koncertu, tematyka by ła często luźna, lecz wcale nie związana z wykonywanym przez solistę programem. Cykl przystępnych wykładów („mi-niprelekcji" — jak zwał je skromnie autor) J. Waldorffa z dziejów krytyki muzycznej czy dywagacje filozof iczno-es-tetyczne Mariana Wallek-Wa-lewskiego na temat istoty mu zyki były wartością samą w sobie, dla której opłacało się przyjść nawet na mniej cieką wy koncert. Słupsk otrzymał w tym ro ku nowy fortepian koncertowy marki Steinway. Instrument ten, stwarzający ogromne moż liwości dla wykonawcy, jest równocześnie bardzo trudny i wymaga wielkich umiejętności, tym bardziej, że jest „niedotarty", có można poznać po nieco matowym brzmieniu. Inauguracyjny recital wykona ła TERESA RUTKOWSKA. Pianistka ta miała niedawno udane podobno koncerty w USA, jednak jej słupskiego występu nie sposób uznać za sukces. Teresa Rutkowska, która jest pedagogiem iwarszawskiej PWSM popełniała ty powo scholarskie błędy w ro dzaju usterek technicznych, niedokładności pedalizacyj-nych i chronicznego „przecho dzenia do porządku dziennego" nad punktami kulminacyjnymi. Mimo efektownego programu (J. S. Bach, F. Liszt — fantazja i fuga organowa g- moll, F. Liszt — funerail-les i K. Szymanowski — wariacje b-moll) nastrój senności wionący z estrady udzielił się widowni. Nieco swobodniej czuła się artystka w drugiej części recitalu, poświęconej wyłącznie utworom F. Chopina. Do tradycji słupskich festiwali należą też duety fortepia nowe. Występ duetu MAJA NOSOWSKA — BARBARA HALSKA był jednym z najciekawszych koncertów festiwalowych. Trudno powiedzieć, która z wykonawczyń jest lep szą pianistką i tak właśnie powinno być w dobranym due cie. Obie posiadając warunki umożliwiające z powodzeniem grę solistyczną, umieją jednak podporządkoioać się grze zespołowej. Od dawna zresztą są wziętymi kameralistkami i akompaniatorkami i mają w tej dziedzinie wielką praktykę. Wykonana na początku sona ta G-dur J. Ch. Bacha została zagrana z taką precyzją, iż wydawać by się mogło, że te garnki i tryle równolegle gra jeden artysta. Swoboda i gra cja wykonania sprawiły, że to niezbyt ciekawe dziełko syna wielkiego Sebastiana stało się prawdziwym cackiem. Nie mogę zgodzić się z twier dzeniem prowadzącego koncert J. Kańskiego, który przyczyn powstawania transkrypcji z utworów solowych na cztero-ręczne dopatruje się głównie w trudnościach technicznych: wykonawcze, utwór zagrany zó stał z dużym zacięciem i brawurą, choć zdarzały się i spad ki napięcia, zwłaszcza w cz. L Bardzo dobrze wykonana II część sonaty („tema eon vara-, zioni") z plastycznie zarysowa ną fugą wywołała szczery a-, plauz słuchaczy. Na bis arty-i sta wykonał jeszcze dwa tH twory Szymanowskiego — popularną etiudę b-moll i ma-, żurek z op. 50. W pierwszej części omawianego koncertu wystąpił najmłodszy spośród pianistów VI FPP — JAN MALINA. Ab solwent łódzkiej PWSM okazał się jeszcze nie w pełni dojrzałym artystą, choć być może w swobodzie wypowiedzi przeszkodziła mu trema. Prezentując tak wdzięczny i efek towny utwór, jak ;,Variations serieuses" F. Mendelssohna, wykonawca nie zdołał wzbu- Recitale fortepianowe 15 LAT STOWARZYSZENIA KSIĘGOWYCH W KOSZALIŃSKIEM Nie tylko buchalterzy lecz działacze społeczni — Zaczęliśmy w sierpniu 1957 roku, a więc przeszło 15 lat temu. Wówczas, gdy władze naczelne Stowarzyszenia Księgowych w Polsce uznały, że na Ziemi Koszalińskiej potrzebny jest oddział zrzeszający pracowników służb finansowych i kontrolno-rewizyjnych, który stworzyłby platformę konsultacji i wymiany doświadczeń. Organizacja rozrastała się szybko. 91 osób liczyła w roku 1958 cztery lata później już przeszło tysiąc. Obecnie Oddział Wojewódzki Stowarzyszenia Księgowych zrzesza 3.200 członków. Liczba to duża, zważywszy że w służbach fi-nansowo-księgowych i kontrolno-rewizyjnych naszego województwa pracuje zaledwie około 6 tysięcy ludzi. Jeśli do tego dodać 5 oddziałów terenowych( Białogard, Kołobrzeg, Koszalin, Słupsk i Sławno), 80 kół zakładowych i międzyzakładowych — będziemy mieli pewien pogląd na wielkość i masowość naszego stowarzyszenia. Rozmawiamy z prezesem Ża rządu Wojewódzkiego Stowarzyszenia Księgowych w Polsce, mgrem JANEM GRADEM. — Dynamiczny rozwój świad czy, że Stowarzyszenie jest organizacją potrzebną. Proszę po wiedzieć, w jaki sposób włącza się ono w życie gospodarcze na szego regionu i jaką odgrywa w nim rolę? — Służby księgowe w naszym kraju przeszły olbrzymią metamorfozę. Dynamiczny rozwój gospodarki, nowe, doskonalsze, formy pracy sprawiły, że konieczne stało się dokształ-. canie ludzi zatrudnionych w służbach finansowych, w niemałym przecież stopniu współdziałających w zarządzaniu przedsiębiorstwem lub zakładem. Praca księgowego opiera się dziś na nauce zwanej informatyką. Coraz częściej stosuje się maszyny liczące i komputery. Rejestracja pracy przedsiębiorstwa, dokonywanie skomplikowanych obliczeń, które wpływają na decyzje kierownictwa wymaga dość zńacinej wiedzy. Minęły bezpowrotnie czasy, gdy rola księgowego o-graniczała się do mechanicznego liczenia. Współczesną wie dzę w tej dziedzinie staramy się przekazać naszym członkom. — Z Pana wypowiedzi wynika, że dokształcanie stanowi główny, niejako nawet podstawowy cel działalności Stowarzyszenia. W jakich formach jest ono prowadzone? — Zarówno formy jak i kierunki szkolenia są różnorodne, przystosowane do aktualnych potrzeb województwa. Szczególną popularnością cieszą się 2-letnie kursy kwalifikacyjne dla maturzystów, dające u-prawnienia zawodowe. Kursy są szansą zwłaszcza dla kobiet, legitymujących się średnim wykształceniem, które nie mają specjalnego przygotowania zawodowego. Gwoli wyjaśnienia warto dodać, że aż 75 procent członków naszego Stowarzyszenia stanowią właśnie kobiety. Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na organizowane przez'nas kursy pedagogiczne. Absolwenci kursów, posiadający wykształcenie wyższe otrzymują prawo Wykładania swojej specjalności w szkołach średnich. Kurs taki, pierwszy zresztą w naszym kraju, zorganizowaliśmy w roku ubiegłym. Najlepszych naszych specjalistów w dziedzinie księgowości zrzesza klub dyplomowanych biegłych księgowych. W województwie koszalińskim jest przeszło sto osób legitymu jących się takim tytułem. 12 spośród nich to rzeczoznawcy posiadający uprawnienia do opracowywania obiegu dokumentacji przedsiębiorstw i zakładów pracy. Robią to w porozumieniu z Usługowym Zakładem Rachunkowości w Poznaniu, jedynym przedsiębiorstwem tego typu w Polsce. — Z okazji XV-lecia Stowarzyszenia w Kołobrzegu odbyła się sesja naukowa na temat roli Stowarzyszenia Księgowych w Polsce w służbie rozwoju gospodarczego kraju. To godne uczczenie jubileuszu. Czego należałoby życzyć kosza lińskiej organizacji? — Chyba równie pomyślnego jak dotychczas rozwoju, jeszcze większego udziału w życiu .Gospodarczym naszego regionu. Życzyłbym sobie, a tak.ie wszystkim kolegom, by częściej dostrzegano naszą żmudną nieraz wręcz mrówczą pracę. Rozmawiał: (K) utwór solistyczny podzielony na dwóch wykonawców nie przedstawia już rzekomo więk szych trudności (w myśl zasady, że z dwóch półpianistów można złożyć jednego pianistę). Oczywiście łatwiej jest grać głośno i efektownie (co dwóch, to nie jeden) lecz dochodzą tu inne problemy nie spotykane w grze solowej, ogólnie zwane zgraniem, m. in. równoczesność akordów, wyważenie proporcji dynamicznych czy nastręczające wiele kłopotów wyrównanie zwolnień i rubat. Owo zgranie było w omawianym duecie imponujące. Do skonale wypadły sonata Mozar ta i fantazja Schuberta — w oryginale napisane na cztery ręce, a więc możliwe do zagra nia na jednym fortepianie, lecz ze względu na wygodę i więk szą sux)bodę pedalizacji wyko nane na dwóch. Mniejsze wra żenie wywarły utwory XX--wieczne, choć ich wykonanie również należy ocenić po zytywnie. Cztery fragmenty z Visions de L'Amen O. Messia-ena pozostawiały słuchacza w niepewności, czy to dzieło jest niewdzięczne, czy też wy konanie mało przekonywające. Natomiast w zamykającej kon cert efektownej suicie „Sca-ramoucha" D. Milhaud'a wolałbym mniej akademickiej perfekcji na korzyść pewnej artystycznej nonszalancji. Tego rodzaju utwór (ostatnia część — samba) można wyko nywać z lekkim przymrużeniem oka, niemal z klezmerskim przytupywaniem lewą no gą. Kobiety często pozbawione są owej żyłki, bez której muzyka tego typu może być nieco bezbarwna. Tak się złożyło, że wszyscy spośród pianistów wykonawców tegorocznego festiwalu związani są zawodowo z wyż szymi uczelniami muzycznymi. Władze uczelniane bynaj mniej nie zawsze przychylnym okiem patrzą na działalność koncertową swych pra cowników — nic dziwnego gdyż interesy uczelni i będących ciągle w rozjazdach artystów bywają często sprzecz ne. Poznańska uczelnia muzyczna otaczajaca swych młodych pracowników troskliwą opieką, jest chlubnym wyjątkiem. Na koncert starszego asystenta poznańskiej PWSM — ANDRZEJA TATARSKIEGO przybył do Słupska sam rektor S. Stuligrosz, któremu publiczność zgotowała serdecz ną oioację, Andrzej Tatarski (rodowity złotowianin, wychowanek tamtejszego ogniska muzycznego) wystąpił z półrecitalem, wypełnionym wyłącznie utworami K. Szymanowskiego,, Pianista ten, dysponując dużą rutyną estradową i dobrym opanowaniem instrumentu, potrafił od początku skupić uwagę słucha-' czy interesująco wykonując dwa fragmenty z Metonów op. 29 „Gąlipsę" i „Nausicaa". Artyście należy się także uznanie za sięgnięcie do rzadko grywanej II sonaty A-dur op. 21. Ten wielkich rozmiarów i nastręczający liczne problemy dzić większego zainteresowania. Także dwa frdgmenty z cyklu „Goyescas" E. Granado-sa, mimo wielu miejsc pięknych, nie zachwyciły zbytnio, gdyż za wiele było tu dźwięków „obcych", a całości brakowało nadrzędnego planu — strategii niezbędnej w bardziej rozbudowanych utworach. Mniej zastrzeżeń budziła muzyka nowsza: zagrana stylowo i w miarę precyzyjnie sonata Strawińskiego (choć dyskusyjnym mogło być wyko nanie II części całkowicie beż pedału) oraz preludium i fuga K. Szymanowskiego, która była najlepiej wykonanym u-tworem recitalu J. Maliny. Żaden z uczestników tegorocznego festiwalu nie miał na swym koncie błyskotliwych sukcesów w postaci laurów na międzynarodowych konkursach. Dla takich właśnie, żmu dnie torujących sobie drogę na estrady, artystów, festiwal słupski jest imprezą najpotrzebniejszą. Do nich należy też JERZY ROMANIUK, najciekawsza indywidualność spo śród, młodych pianistów VI Festiwalu. Absolwent warszawskiej PWSM z klasy prof. Z. Drzewieckiego, uczestniczył w Ogólnopolskim Konkursie Pianistycznym w 1968 r., będącym rodzajem eliminacji do Konkursu Chopinowskiego. Ro maniuk, wóioczas jeden z fawo rytów, odpadł zaraz w I etapie a ponieważ grał świetnie, decyzja ta była zaskoczeniem dla wszystkich, nie wyłączając samych jurorów. Wprawdzie pianista w formie rekom pensaty otrzymał stypendium do ZSRR, gdzie kształcił się u prof. J. Zaka, jednak najprostsza w Polsce droga do kariery — Konkurs Chopinow ski — została przed nim zamknięta. Artysta przedstawił program najtrudniejszy z pre zentowanych na festiwalu, na który złożyły się: sonata As--dur op. 110 L. v Beethouena, V sonata Fis-dur A. Skriabina i Fantazja C-dur R. Schumana. Przyjąwszy bardzo ryzykowną i bezkompromisową koncepcję tego wyjątkowo wy rafinowanego wyrazowo dzieła (prostota narracji, dynamika oscylująca wokół piano, wolne adagia) zdołał ją zrealizować w znacznej mierze z po wodzeniem. Sonata Skriabina należąca do najtrudniejszych z tego rodzaju, z karkołomną techniką akordową, została wykonana z rozmachem i bra wurą godną pianisty dużej klasy. Lecz pełnię swych możliwości wykazał artysta w fantazji Schumana, demonstru jąc subtelną muzykalność, wzruszający liryzm wypowiedzi i piękną barwę dźwięku. Do mankamentów tego pianisty, wypływających ze stosun kowo małej praktyki estradowej, należy nie zawsze kontrolowany emocjonalizm. Zagrany na bis z imelkim wyczuciem stylu Nokturn e-moll Cho'pina, uświadomił nam jak wielką stratą był brak Romaniuka w ekipie Konkursu Cho pinowskiego. ZAN MARTINI. GŁOS nr 277 (6S98) ODPOWIADAMY ALIMENTÓW NIE WLICZA SIĘ DO DOCHODU RODZINY M. G., Miastko: — Kiedy przed paru laty maż porzucił rodzinę, podjęłam pracę. Moje miesięczne wynagrodzę nie nie przekracza 1000 zł. Do czerwca br. wypłacano mi podwyższony zasiłek rodzinny. Dalsza wypłatę zasiłku w tej wysokości zakład uzależnił od przedłoże nia zaświadczenia o wysokości zarobków męża w 1971 r. Moje starania o uzys kanie takiego zaświadczenia okazały się bezskuteczne, a to z uwagi na częste zmiany miejsca pracy męża. Z tej samej przyczyny nie o-trzymuję regularnie zasadzo nych alimentów na dzieci. Czy odmowa podwyższonego zasiłku rodzinnego jest u-zasadniona? Nie, zgodnie bowiem z wytycznymi w sprawie stosowania podwyżki zasiłków rodzin nych (zał. do zarz. przew. Ko roUetu Pracv i Płac z 4 I 1971 r. MP nr 1 z 5 I 1971 r„ po?. 1), dochodu pra cownika, płacącego alimenty oraz alimentów płaconych na dzieci nie należy doliczać do dochodów Pani jako osoby o-pieknjącej sie tymi dziećmi. W Pani sytuacji składnikiem dochodu, od którego zależy pra wo do podwyższonego zasiłku rodzinnego, jest wyłącznie Pa ni wyragrodzenie za pracę. W razie dalszej odmowy podwyż szonych świadczeń rodzinnych radzimy interweniować w Oddziale ZUS w Słupsku. (L-B) PLAN URLOPÓW I PRZESUNIĘCIA S. S., Kołobrzeg: — Czy pracodawca może narzucić pracownikowi urlop, czy też pracownik powinien otrzymać urlop według grafiku wcześniej ustalonego — jakie są przepisy w tej sprawie? Zgodnie z art. 11 ustawy z 29 kwietnia 1969 r. o pracowniczych urlopach wypoczynkowych (Dz .U. nr 12/69, poz. 85), urlopy powinny być udzielane zgodnie z planem urlopów. Plan urlopów ustala kierownik zakładu pracy w porozumieniu z radą zakładową, biorąc pod uwagę wnioski pracowników i konieczność zapew nienia normalnego toku pracy. Plan urlopów podaje się do wiadomości pracowników w sposób przyjęty w zakładzie pracy. Żakład pracy zobowiąza ny jest ponadto zawiadomić każdego pracownika o terminie urlopu nie później niż na miesiąc przed dniem jego rozpoczęcia. Przesunięcie terminu urlopu może nastąpić na wniosek pracownika umotywo wany ważnymi względami. Przesunięcie termiu urlopu przez zakład pracy jest doousz czalne z powodu szczególnie ważnych potrzeb zakładu, jeże li nieobecność pracownika spo wodowałaby poważne zakłócenia w toku pracy. Przesunięcie to wymaga porozumienia z pracownikiem i uprzedniej zgo dy rady zakładowej. Urlop nie wykorzystany z powodu przesunięcia jego terminu powinien być udzielony pracownikowi najpóźniej do końca pierwszego kwartału następne go roku kalendarzowego. (X) URLOP WYPOCZYNKOWY PO URLOPIE BEZPŁATNYM NA PODCKOWANIE DZIECKA P.0m roku kalendarzowym. W informacji przyznaliśmy rację pracodawcy sugerując jednocześnie, że koleżanki Czytelniczki (bo Czytelniczka wskazywała, że koleżanki jej w podobnej sytuacji urlop wypoczynkowy otrzymywały) zrezygnowały z reszty urlopu bez płatnego prawdopodobnie przed upływem trzech miesięcy tego urlopu. W takim przy padku bowiem, zgodnie z pi-smerń nr 7 ministra pracy, pła cy i spraw socjalnych z i2 ma ja 1972 r., pracownica, która skorzystała z urlopu bezpłatnego na przełomie lat kalenda rzowych, nie traci prawa do urlopu wypoczynkowego jeszcze w tym samym roku kalen darzowym, w którym powróci ła do zakładu po urlopie bezpłatnym. Pominęliśmy jednak inny przepis wspomnianego pisma okólnego, mianowicie punkt 1 ust. 3, z którego wynika wyraźnie, że urlop wypoczynkowy przysługuje również za rok, w którym pracownica przy stąpiła do pracy po urlopie bezpłatnym, udzielonym na sta rych zasadach, tj. na podstawie uchwały 158 Rady Ministrów. Wyjaśniamy więc, że wszystkie pracownice, które powróciły do swoich zakładów pracy po urlopie udzielonym na podstawie poprzednio obowiązującej uchwały nr 158 Fady Ministrów z 12 maja 1968 r. w sprawie bezpłatnych urlopów dla matek opiekujących się małymi dziećmi mają prawo do bieżącego urlopu wypoczynkowego, mimo , że nowe przepisy zawarte w uchwale nr 13 Pady Ministrów z 14 stycznia 1972 r, takiej mo/li wości nie przewidują. Uprawnienie powyższe wynika z obo wiązującej ogólnie zasady, żc nowe przepisy nie mogą cozba wie obywatela uorawnień, jakie nabył on pod rządem prze pisów, które obowiązywały do tychczas. Wyrazem tej zasady jest zresztą wspomniany punkt 1 ust. 3 pisma okólnego nr 7 ministra pracy, płacy i spraw socjalnych. Za mylną informację przepraszamy wszy stkich zainteresowanych. (X) KATEDRA W NIEBEZPIECZEŃSTWIE Jednej z największych i najpiękniejszych na Świecie, gotyckiej katedrze w Mediolanie grozi poważne niebezpieczeństwo. Eksperci wykryli rysy na filarach. Aby zapobiec obuwaniu się ziemi pod budowlą, w pierwszych dniach wrześ-nia wprowadzono zakaz ruchu kołowego na placu katedralnym oraz zmniejszono szybkość przejeżdżających w pobliżu tramwajów i kolei podziemnej pod placem. Na zdjęciu: mediolańska katedra zakryta rusztowaniami to związku z przeprowadzanymi pracami konserwatorskimi. CAF — UPI PKP ODDZIAŁ RUCHOWO-HANDLOWY w Słupsku przyjmie natychmiast MĘŻCZYZN do pracy na stanowiska: KONDUKTORA POCIĄGÓW TOWAROWYCH i MANEWROWEGO na stacjach: Słupsk, Szczecinek, Białogard, Sławno, Płoty, Kołobrzeg, Jankowo Pom., Gryfice, Złocieniec, Jastrowie, Miastko. Przyjmie również ABSOLWENTÓW (mężczyzn) ADIUNKTA SŁUŻBY TECHNICZNO-RUCHOWEJ z roku 1970, 1971 i 1972 na stanowisko ADIUTANTA SŁUŻBY TECHNICZNO-RUCHOWEJ na stacjach Płytnica, Stara Łubianka, Okonek, Jastrowie, Drzono-wo, Podborsko, Miastko, Grzmiąca, Tychowo, Czaplinek, Runowo Pom., Trąbki, Człuchów, Gryfice, Trzebiatów, Kołobrzeg, Koszalin, Sławno, Ustronie Morskie, Sycewice, Korzybie, Słupsk, Białogard, Świdwin, Worowo. Pracownicy ze stanowisk manewrowego, konduktora po przepracowaniu trzech lat mogą ubiegać się o kierowanie na kurs dyżurnego ruchu. KONDUKTORZY HAMULCOWI po przepracowaniu przynajmniej 1 roku mogą ubiegać się o wyznaczenie do obsługi pociągów osobowych, a po 3 latach mogą po podwyższeniu kwalifikacji awansować na stanowisko kierownika pociągu. Szczegółowych informacji odnośnie warunków pracy i płacy oraz możliwości awansowania udzieli Referat Ogólny Oddziału , w Słupsku, ul. Wojska Polskiego 28 oraz zawiadowca każdej stacji PKP K-4251-0' DYREKCJA PAŃSTWOWEGO OŚRODKA HODOWLI ZARODOWEJ BOBROWNIKI zatrudni natychmiast PRACOWNIKÓW UMYSŁOWYCH na stanowiska:KIEROWNIKA GOSPODARSTWA z wykształceniem wyższym i 4-letnim stażem, lub średnim specjalistycznym i 8-letnim stażem; 2 ZOOTECHNIKÓW z wyższym wykształceniem i 4-letnim stażem, lub średnim specjalistycznym i 5-letnim stażem; 2 MAGAZYNIERÓW ze średnim wykształceniem i 3-letnim stażem; PRACOWNIKÓW FIZYCZNYCH do podległego gospodarstwa Hodowli Zarodowej Bobrowniki: 4 rodziny po co najmniej 2 pracowników z jednej rodziny do pracy w produkcji zwierzęcej — obora nowa zmechanizowana oraz TRAKTORZYSTĘ na ciągnik DT. Kosztów podróży za przejazd nie zwracamy. K-4255-0 NAUKOWO-PRODUKCYJNE CENTRUM PÓŁPRZEWODNIKÓW ZPE „KAZEL" W KOSZALINIE zatrudni SLU-SARZY NARZĘDZIOWYCH i REMONTOWYCH, SZLIFIERZY, FREZERÓW, SPAWACZY, TECHNIKÓW MECHANIKÓW, TECHNIKA CHEMIKA, pracownika z wyższym lub średnim wykształceniem na stanowisko KIEROWNIKA ŚWIETLICY oraz EKONOMISTĘ z wyższym względnie średnim przygotowaniem zawodowym i praktyką do Działu Planowania i Zbytu. Bliższych informacji dotyczących warunków pracy i płacy udziela Dział Spraw Osobowych i Szkolenia Zawodowego — Koszalin |il. Morska 33/35. K-4213-0 METALOWA WYTWÓRCZO-USŁUGOWA SPÓŁDZIELNIA PRACY „ENERGIA" w POŁCZYNIE-ZDROJU zatrudni natychmiast: GŁ. TECHNOLOGA, GŁ. MECHANIKA, ST. ENERGETYKA, dwóch MISTRZÓW ZMIANOWYCH, ST. KSIĘGOWEGO oraz: TOKARZY, SPAWACZY ELEKTRYCZ NYCII i iBLUSA^ZY. Warunki pracy i płacy do omówienia NYCH i ŚLUSARZY w grupach VII i VIII. Warunki pracy i płacy do omówienia w biurze Spółdzielni. K-4249-0 WIELOBRANŻOWA SPÓŁDZIELNIA INWALIDÓW W SŁUPSKU, ul. Jaracza' 28, przyjmie natychmiast WYKWALIFIKOWANĄ DZIEWIARKĘ na maszynę saneczkową. Pierwszeństwo w zatrudnieniu mają osoby z aktualnym orzeczeniem KIZ. K-4256 POWIATOWY ZARZĄD DRÓG LOKALNYCH W MIASTKU zatrudni natychmiast operatowa koparki, na koparkę typu Li ster CUB V po remoncie kapitalnym, oraz pracowników fizycznych do robót drogowych. K-4248-0 POWIATOWY ZWIĄZEK GMINNYCH SPÓŁDZIELNI „SA- ' MOPOMOC CHŁOPSKA" W WAŁCZU zatrudni natychmiast następujących pracowników: 1. KIEROWNIKA DZIAŁU INWESTYCJI — wykształcenie wyższe lub średnie budowl. plus 3 lata praktyki; 2. KIEROWNIKA BUDOWY — wy-ksztacenie średnie wraz z uprawnieniami budowlanymi; 3. REFERENTA ROZLICZEŃ REMONTÓW KAPITALNYCH — wykształcenie techniczne plus 3 lata praktyki; 4. ZASTĘPCĘ KIEROWNIKA ZAKŁADU USŁUG REMONTOWO-BUDOWLANYCH — wykształcenie wyższe lub średnie budowlane plus 3 lata praktyki; 5. INSPEKTORA D/S MASARŃ — średnie spożywcze plus 3 lata praktyki; 6. INSPEKTORA D/S PIEKARŃ — średnie spożywcze plus 3 lata praktyki; 7. INSPEKTORA WYTW. WÓD GAZÓW. — średnie spożywcze plus 3 lata praktyki; 8. INSPEKTORA ŻYWIENIA ZBIO ROWEGO — średnie gastronomiczne plus 3 lata praktyki. Warunki pracy i płacy do omówienia z Zarządem PŻGS Wałcz ul. Bydgoska 16. K-4257 CENTRALA RYBNA w SŁUPSKU poszukuje kandydatów do pracy na stanowiska: REF. HANDL. w Magazynie Terenowym nr 4 w Kołobrzegu. Z-CĘ KIEROWNIKA Mag. TERENOWEGO nr 4 w Kołobrzegu, FAKTURZYSTKĘ z umiejętnością obsługi maszyny fakturującej w Hurtowni nr 1 w Słupsku, ST. KSIĘGOWĄ d/s mat. w Zarządzie Przedsiębiorstwa w Słupsku REF. HANDL. d/s CHŁODNICTWA w Hurtowni Wojewódzkiej w Koszalinie, Z-CĘ KIEROWNIKA HURTOWNI d/s HANDLU w Koszalinie TECHNIKA RYBACTWA , na organizatora i kierownika bazy mag.-hodowlanej ryb żywych w Sianowie z obowiązkiem zamieszkania w pokoju służbowym. Wymagane wykształcenie — minimum średnie i co najmniej 3»letnia praktyka w zawodzie lub specjalności. ZGŁOSZENIA pisemne prosimy nadsyłać do Zarządu CR w Słupsku, ul. Wojska Polskiego nr 1. K-4247-0 KIEROWNIKA ZAKŁADU GARMAŻERYJNEGO z wykształceniem średnim technicznym lub gastronomicznym oraz 7-letnim stażem pracy zatrudni natychmiast WOJEWÓDZKIE PRZEDSIĘBIORSTWO PRZEMYSŁU GASTRO NOMICZNEGO ODDZIAŁ W KOSZALINIE. Warunki płacy i pracy do uzgodnienia w Dyrekcji Oddziału, Koszalin, ul. Zwycięstwa 16, pokój nr 9. K-4250 ZARZĄD PORTU SZCZECIN WYDZIAŁ PRZEŁADUNKOWY KOŁOBRZEG, ul. Morska 2 zatrudni natychmiast ROBOTNIKÓW NIEWYKWALIFIKOWANYCH do prac przeładunkowych w Kołobrzegu. Wynagrodzenie zgodnie z układem zbiorowym pracy dla pracowników zatrudnionych w zarządach portów. Osoby samotne zamiejscowe mają możność uzyskania kwatery służbowej. Bliższych informacji udzieli komórka personalna w godz. 7—15, tel. 33-50. K-4106-0 KIEROWNICTWO ODDZIAŁU POWIATOWEJ SPÓŁDZIEL NI „SAMOPOMOC CHŁOPSKA" w KARLINIE, po w. Białogard, zatrudni natychmiast 5 PIEKARZY. Wymagane kwa lifikacje — mistrz lub czeladnik w zawodzie piekarskim. Warunki pracy i płacy do omówienia w biurze Oddziału PS „SCh" w Karlinie. K-4108-0 POWIATOWA SPÓŁDZIELNIA „SAMOPOMOC CHŁOPSKA" w BIAŁOGARDZIE zatrudni natychmiast 3 PRACOWNIKÓW na stanowiska INSPEKTÓRÓW PIEKARŃ, MASARŃ i WYTWÓRNI WÓD GAZOWANYCH oraz GASTRONOMII, ze znajomością technologii produkcji wymienionych branż. Wymagane wykształcenie średnie techniczne lub ogólnospożywcze. Pożądani są kandydaci na te stanowiska z odpowiednim stażem pracy. Warunki pracy i płacy wg układu zbiorowego pracy. K-4128-0 KOSZALIŃSKIE PRZEDSIĘBIORSTWO INSTALACJI BUDOWNICTWA w KOSZALINIE, ul. Lechicka 47, pokój 237, tel. 77-31, wewn. 65 zatrudni 10 IZOLATORÓW, 10 POMOCNI KÓW MONTERÓW WOD.KAN. i OPERATORA na koparkę „Białoruś", 4 PRACOWNIKÓW MAGAZYNOWYCH. Warunki płacy i pracy do omówienia na miejscu w Dziale Zatrudnienia. K-4196-0 WOJEWÓDZKA BAZA ZAOPATRZENIA I ZBYTU PRZEDSIĘBIORSTW MECHANIZACJI ROLNICTWA W CZAPLINKU, ul. Pławieńska 7, przyjmie do pracy natychmiast pracownika na stanowisko KIEROWNIKA MAGAZYNU oraz DWÓCH PRACOWNIKÓW do DZIAŁU ZAOPATRZENIA. Wymagane wykształcenie średnie techniczne lub ogólnokształcące ze stażem pracy. Warunki płacy i pracy do uzgodnienia. K-4199-0 ZAKŁADY PŁYT WIÓROWYCH w ŚZCZECINKU zatrudnią natychmiast pracowników na niżej wymienione stanowiska: 1) POMOCNIKA MAGAZYNIERA w magazynie wyrobów gotowych — 2 mężczyzn. Praca w ruchu ciągłym. Wymagana niekaralność, wykształcenie średnie lub zasadnicze; 2) ROBOTNIKA MAGAZYNOWEGO w magazynie technicznym — mężczyzna. Praca jednozmianowa. Wymagana niekaralność, wykształcenie podstawowe; 3) ROBOTNIKÓW NIEWYKWALIFIKOWANYCH — 7 osób do obsługi urządzeń produkcyjnych do wyładunku drzewa. Praca w ruchu ciągłym. Wynagrodzenie do uzgodnienia na miejscu. K-4200-0 POWSZECHNA AGENCJA HANDLOWA PP WYSPECJALIZOWANE — ZESPÓŁ USŁUG HANDLOWYCH w KOSZALINIE, ul. Bolesława Chrobrego 18, tel. 38-09, zatrudni PRZEDSTAWICIELI HANDLOWYCH na pełnych uprawnie-' niach pracowniczych (szczególnie ze Szczecinka). Wymagane średnie wykształcenie ekonomiczne oraz praktyka handlowa. Wynagrodzenie do uzgodnienia na miejscu. K-4201-0 ZAKŁADY RADIOWE „ELTRA" — ZAKŁAD W BIAŁO- GARDZIE, ul. Swidwińska 21, zatrudni natychmiast: SPAWACZA z uprawnieniami na spawanie elektryczne i gazowe, SLUSARZY po ZSZ lub z dyplomem czeladniczym albo mistrzowskim. Wynagrodzenie do omówienia na miejscu. K-4258 KOSZALIŃSKI URZĄD MORSKI w SŁUPSKU zatrudni natychmiast ARCHITEKTA względnie INŻYNIERA BUDOWNICTWA OGÓLNEGO lub WODNEGO na stanowisko kierownika Pracowni Planowania Przestrzennego; TECHNIKA BUDOWLANEGO z praktyką, 2 OFICERÓW POŻARNICTWA, 2 RADARZYSTÓW OBSERWATORÓW w Kapitanacie Portu Ustka. Informacji w sprawie warunków pracy i płacy udziela Wydział Kadr Urzędu. K-4259-0 KOSZALIŃSKIE ZAKŁADY PIWOWARSKIE BROWAR W KOSZALINIE zatrudnią PRACOWNIKA na stanowisko KON SERWATORA LINII ROZLEWNICZEJ; warunki do omówienia w dziale kadr KZP, ul. Spółdzielcza 8. Zatrudnimy również pracownika na stanowisko POMOCNIKA MURARZA. Praca na miejscu. K-4252-0 PÓŁNOCNE ZAKŁADY OBUWIA W SŁUPSKU, ul. Grottgera 15, zatrudnią natychmiast dwóch DEKARZY wymagane kwalifikacje: ukończona szkoła zawodowa oraz kilkuletni staż pracy. Warunki pracy i płacy do uzgodnienia na miejscu. K-4253 PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWNICTWA ROLNICZEGO w SŁAWNIE, ul. Polanowska 41 zatrudni KAŻDĄ LICZBĘ ROBOTNIKÓW w zawodzie MURARZ-TYNKARZ, ZDUN, BLACHAKZ, DEKARZ, POSADZKARZ, LASTRIKARZ i SZKLARZ oraz PRACOWNIKÓW NIEWYKWALIFIKOWANYCH. Warunki pracy i płacy zgodnie z UZP w budownictwie. Zgłoszenia przyjmuje dział ekonomiczny. K-4127-0 PB ZEDSIEBIORSTW O BUDOWNICTWA ROLNICZEGO w SŁUPSKU, ul. Leszczyńskiego 1Q zatrudni natychmiast: PRACOWNIKA DO DZIAŁU ZAOPATRZENIA, 2 PRACOWNIKÓW FIZYCZNYCH MAGAZYNOWYCH, 6 OPERATORÓW SPRZĘTU LEKKIEGO z uprawnieniami do obsługi agregatów tynkarskich i beto-ni srok OPERATORA SPRZĘTU CIĘŻKIEGO (spycharka MAZUR) z uprawnieniami, ELEKTRYKA-KONSERWATORA SPRZĘTU z aktualną grupą BHP, 5 BLACIIARZY-DEKARZY, 20 MURARZY-TYNKARZY, 10 BETONIARZY, 10 ROBOTNIKÓW NIEWYKWALIFIKOWANYCH. td Wynagrodzenie zgodnie z Układem zbiorowym pracy w budownictwie. Pracownikom zamiejscowym zapewnia się bezpłatne zakwaterowanie w hotelu robotniczym Drzy którym znajduje się stołówka. K-4121-0 Str. 6 GŁOS nr 277 (639S) m UWAGA ROLNICY! KOSZALIŃSKIE PRZEDSIĘBIORSTWO HANDLU SPRZĘTEM ROLNICZYM „A G R O M A" w KOSZALINIE ul. Polskiego Października 14—18 UWAGA ROLNICY! KOSZALIŃSKIE ZAKŁADY DROBIARSKIE w SŁAWNIE informuje, że roczna inwentaryzacja towarów w magazynach Oddziałów SZCZECINEK i ŚWIDWIN odbędzie się w terminie od 10 października 1972 r. do 31 października 1972 r. ODBIORCY proszeni są o zaopatrywanie się w części wymienne w magazynach bazy w KOSZALINIE oraz w pozostałych ODDZIAŁACH w SŁUPSKU i w WAŁCZU. K-4207_0 PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWNICTWA ROLNICZEGO w Białogardzie wynajmie pokoje kilkunastoosobowe na terenie Białogardu na okres do 30 września 1973 r. dla uczniów w wieku IG—18 lat ZGŁOSZENIA przyjmuje Dział Ekonomiczny PBRol. ul. Połczyńska 57. K-4237-0 MONTAŻ szyn własnych lub klien ta. Trwałe uszczelnianie okien systemem szwedzkim. Koszalin, tel. 47-58 Gp-5304 KUPIE samochód terenowo-osobo wy. Koszalin, ul. Bałtycka 49'9. Gp-5287 STARE samowary, lampy naftowe do kolekcji kupie. Oferty pisemne kierować pod adresem: Ko szalin 4, skrytka pocztowa 128. Gp-5289 SYRENĘ 104, stan idealny — sprze dam. Ośniecki, Karwice, po w. Sław no. Gp-53i7 SYRENĘ 193, mikrusa, wózek dziecięcy — sprzedam. Koszalin, telefon 80-44, w głdzinach 14—15. Gp-5318 SYRENĘ 104, w bardz.* dobrym stanie sprzedam. Wiadomość: telefon 58-34, Koszalin, po godz. 17. Gp-5323 SAMOCHÓD syrenę 104 sprzedam. Słupsk, Przemysłowa 118/4, telefon 55-23 lub w godz. rannych telefon 40-21 wewn. 113. Gp-5327 MOSKWICZA 407 — sprzedam. Świdwin, 22 Lipca 32/2, l piętro, Sod z. 15—17. Gp-5314-0 SHL 175 tanio sprzedam. Jan Ko-sicki. Słonowice. pow. Słupsk. Gp-5332 MOTOCYKL MZ-350 z wózkiem — sprzedarf. Wiadomość: Białogard KZPL „Płytolen' Wąsik. Gp-5320 MOTOCYKL M-72 a koszem — sprzedam. Koszalin ,ul. Podgórna 30/69, w godz. 17—18. Gp-5324 MOTOCYKL junak oraz garaż drewniany, rozbierany — sprzedam Słupsk, Rynek Rybacki 2/9 (Straż Pożarna), po godz. 15. Gp-5307 OKAZJA! Sprzedam motocykl nowy MZ ETS 250 Trophy Sport. Słupsk, Mickiewicza 21/7. Gp-5311 GAZELĘ — sprzedam. Wiadomość: Słupsk, ul. Śliskiego 7/9, po godz. 16. Gp-5312 PILNIE sprzedam gospodarstwo rolne 6,35 ha w bardzo dobrym stanie, inwentarz, sprzęt rolniczy. Bindas, K-łbylnica Słupska, ul. Wi-dzińska 29. Gp-5330 MEBLE: sypialnię, stołowy, kuchnię, łóżka, tapczan, wózek dziecięcy — sprzedam. Koszalin, Niepod-ległjści 34. Gp-5333 SPRZEDAM kuchnię, pianino. Koszalin, Chopina 25/2. Gp-5335 WERSALKĘ, leżankę, motocykl gizelę — sprzedam. Słupsk, ul. Szymanowskiego 6 c/2. Gp-5339 ZAMIENIĘ 1^,'eszkanie M-2, kwaterunkowe, i.owe budownictwo w Darłowie, ul. Podzamcze 3/11 na mieszkanie w Koszalinie. Gp-5336 ZAMIENIĘ mieszkanie dwa pokoje, kuchnia, wygody w Elblągu na spółdzielcze lub kwaterunkowe w Słupsku., Wiadomość: Słupsk, Płowiecka 5/8. Gp-5331 EAMIENIĘ mieszkanie dwupokojo we, kwaterunkowe, wygody, balkon, telefrn, w Sławnie, na podobne lub mniejsze w Koszalinie. Sławno, Grottgera 1 a/7, tel. 35-ei. Gp-5315 PRZYJMĘ dwie uczennice na pokój. Słupsk, Prusa 5/8. Gp-5340 PRZYJMĘ panów na pokój. Słn^c Malczewskiego 4. Gp-5337 MAŁŻEŃSTWO poszukuje pokoju w Słupsku tub Kobylnicy. Zgłoszenia: „Głos Słunski" pod nr, 5328. Gę-b328 PANIENKA poszukuje Słup"*, tel. 3^-OS pokoiu. Gp-5313 SAMOTNY, po studiach poszukuje niekrępującego pokoju w Słupsku. Oferty, „Glos Słupski" pod ur 5313. < Gp-5310 PRZYJMĘ dziecko 3-letnie pod •piekę, na 8 godzin. Słupsk. !S,n-wackiego t/Ł Gp-5338 W Słupsku „Krab" Wojska Polskiego 15, tel. 43-47 w Koszalinie .Tuńczyk" — uL Młyńska SCUPSKU zachęcają Drogie Panie do rezygnacji z domowego smażenia ryb. Stale lub na Wasze specjalne zamówienie oferuje się tam RYBKI smaczne, chrupiące, pachnące i tanie bo w cenach detalicznych w „K r a b i e" i cenach gastronomicznych III kat. w „Tuńczyk u". K-4227 IŁAWSKA WYTWÓRNIA CZĘŚCI SAMOCHODOWYCH w Iławie, ul. Boh. Stalingradu 13c przyjmie w IV KWARTALE br. do naprawy głównej silniki S 47, S 472 i S 474. IWCS w IŁAWIE skupuje również SILNIKI KASACYJNE typów S 47, S 472 i S 474 Za silniki kasacyjne płacimy 2,80 zł za 1 kg — cennik 40-Z/70. Wszelkich informacji w sprawach — naprawa główna i skup silników kasacyjnych udziela DZIAŁ ZBYTU telef. IŁAWA, woj. olsztyńskie, nr. 251-7 wewn. 17, 81 1 94. K-4138-0 CHORZOWSKIE ZAKŁADY CHEMICZNE PRZEMYSŁU TERENOWEGO „ZACHEM" Chorzów Batory, ul. Długa 53 ogłaszają do sprzedaży w IV kwartale 1972 r. krążki nowotextcwe o średnicach: 40, 50, 60, 70, 75, 80, 90, 100, 110, 120, 130, 140, 150, 165, 175, 190, 200, 220, 250, 275, 290, 300, 320, 400 mm KRĄŻKI NOWOTEXTOWE mogą mieć zastosowanie jako półfabrykat na: Koła zębate cichobieżne, pierścienie i rolki hamulcowe tarcze cierne, tarcze do pasów klinowych, panewki na koła ślimakowe itp. ZAMÓWIENIA należy kierować pod adresem jak wyżej. Bliższych informacji u d z i el a DZIAŁ ZBYTU, telefon nr 410-451/2. PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWNICTWA ROLNICZEGO w KOSZALINIE w porozumieniu t ZMiP ZMS i ZP ZMW w KOSZALINIE OGŁASZA REKRUTACJE kandydatów do 12 miesięcznego, dochodzącego OCHOTNICZEGO HUFCA PRACY organizowanego z dniem 2 listopada 1972 r. WARUNKI PRZYJĘCIA KANDYDATÓW: 1. Ukończenie 15. i nieprzekroczenie 18. roku życia. 2. Świadectwo zdrowia dopuszczające do pracy w budoTrnic-twie. 3. Ukończenie minimum 5 klas szkoły podstawowej. 4. Pisemna zgoda rodziców lub opiekunów. 5. Możliwość codziennego dojazdu z domu do pracy. W/W DOKUMENTY wraz z podaniem i życiorysem należy składać w sekretariacie Przedsiębiorstwa Budownictwa Rolniczego w Koszalinie przy ul. Mieszka I 32, bądź w ZMiP ZMS lub w ZP ZMW w Koszalinie przy ul. B. Bieruta 26 do dnia 25 października 1972 r. włącznie W okresie nauki w OHP junacy osiągają przyuczenie się do pracy w zawodach: MURARZ — TYNKARZ BETONIARZ — ZBROJARZ BLACHARZ — DEKARZ a ci którzy nie posiadają pełnego wykształcenia podstawowego kończą szkołę podstawową. JUNACY W ZORGANIZOWANYM OHP OTRZYMUJĄ: % 1. Wynagrodzenie 600 zl miesięcznie. 5 2. Bezpłatną ad/ież ochronną i roboczą, J Po ukończeniu nauki w OHP, gwarantujemy stale 5 zatrudnienie w przedsiębiorstwie. K-4208-0 v ramach planu dalszego rozwoju produkcji \ | przyjmują zgłoszenia kandydatów na hodowców-kontrahentów w następujących kierunkach produkcji drobiarskiej: 1) odchów i dostawa młodych kaczek tuczonych typu brojler — usytuowanie ferm możliwie jak najbliżej zakładów w Sławnie, 2) odchów i dostawa gęsi tuczonych i do tuczu — w promieniu do 100 km od zakładów w Sławnie . » 3) produkcja jaj konsumpcyjnych — usytuowanie ferm w promieniu do 50 km od zakładów w Sławnie lub Zakładu Jajczarskiego w Szczecinku. 4) produkcja jaj wylęgowych kurzych, kierunku mięsnego — usytuowanie ferm w promieniu do 50 km od Zakładu Wylęgowego w Koszalinie. Szczegółowych informacji odnośnie warunków tej opłacalnej produkcji udziela DZIAŁ KONTRAKTACJI i DZIAŁ HODOWLI i WYLĘGU DROBIU ZAKŁADÓW W SŁAWNIE, tel 30-76. oraz ZAKŁAD JAJCZARSKI w Szczecinku, tel. 24-81 i ZAKŁAD WYLĘGU DROBIU w KOSZALINIE, tel. 27-09. K-4206-0 m SREBRO - ZŁOM oraz SREBRO PRZEMYSŁOWE kupuje sklep „Ars Christiana" KOSZALIN, ol. Walki Młodych 14 KOŁOBRZEG, ni. Katedralna 32 SŁUPSK, oL Gen. Zawadzkiego 1 K-380/B-4 DZIECKO pod opiekę przyjmę. Koszalin, Rybacka 26/3. Gp-5319 PRZYJMĘ pod opiekę dziecko w wiekn przedszkolnym. Gp-5326 PRZYJMĘ pomoc domową. Koszalin, Moniuszki 2. Gp-5305 UCZNIA piekarskiego przyjmę zaraz. Piekarnia Warmbier, Słupsk ul. Konopnickiej. Gp-5308 ZGUBIONO portfel a rachunkami CPN, sumę 2000 zł, dowody rejestracji stara 3129-EK, syreny i motoroweru komar > i innymi dokumentami. Za zwrot zguby wynagrodzę. Krzysztof Jakowczyk, Koszalin, ul. P. Findera 3174. Gp-5321 ZASADNICZA Szkoła Budowlana w Koszalinie zgłasza zgubienie legitymacji ucznia Władysława Tka czyka. Gp-5284 DYREKCJA ZSZ nr 2 w Koszalinie zgłasza zgubienie legitymacji ucznia Lecha Tucesku. Gp-5322 DYREKCJA ZSZ nr 2 Koszalin zgłasza zgubienie legitymacji ucznia Leszka Radomskiego. Gp-5325 PÓŁNOCNE Zakłady Obuwia w Słupsku zgłaszają zgubienie przepustki stałej, wydanej na nazwisko Barbara Jędrzejczak. Gp-5306 DYREKCJA Technikum Gastronomicznego w Słupsku zgłasza zgu bienie legitymacji szkjlnej, wydanej na natTWisko Grażyna Akuto-wicz. Gp-5309 DYREKCJA ZSZ nr 2 Koszalin zgłasza zgubienie legitymacji ucznia Janusza Lamczyka. Gp-531S ZGUBIONO książkę meldunkową nr 569. Maria Kempista, Koszalin, Zwycięstwa 205. Gp-5334 UNIEWAŻNIAM zgubioną pieczątkę o treści: Zakład Ślusarski, Zenon Szymaniuk, Słupsk, ul. Sportowa 51. Gp-5329 KURSY spawania elektrycznego i gazowego wyuczające zawodu organizuje w SłupsKu WojewouiAi Zakład Doskonalenia Zawodowego. Zapisy: ZDZ Stupsk, ul. Grodzka 9, tel. 20-04. K-4238-0 KURSY palaczy kotłów centralnego ogrzewania i przemysłowych prowadzi w Słupsku Wojewódzki Zakład Doskonalenia Zawodowego. Dodatkowe zapisy: ZDZ Słupsk, ul. Grodzka 9, tel. 20-04. K-4239-0 KURSY kwalifikacyjne na tytuły mistrza i czeladnika w różnych zawodach organizuje w Słupsku Wojewódzki Zakład Doskonalenia Zawodowego. Zapisy: ZDZ Słupsk, ul. Grodzka 9, tel. 20-04. K-4240-0 KURSY kroju i szycia wieczorowe organizuje w Słupsku Wojewódzk. Zakład Doskonalenia Zawodowego. Zapisy: ZDZ Słupsk, ul. Grodzka 9, tel. 20-04. K-4241-0 KURSY dziewiarstwa maszynowego przyuczające do zawodu organizuje w Słupsku Wojewódzki Zakład Doskonalenia Zawodowego. Zapisy: ZDZ Słupsk, ul. Grodzka 9, tel. 20-04. K-4242-0 KURSY w zawodach kucharz i kelner przyuczające do zawodu i kwalifikacyjne na tytuły mistrza i czeladnika organizuje w Słupsku Wojewódzki Zakład Doskonalenia Zawodowego. Zapisy: ZDZ Slunsk, ni. Grodzka 9, tel. 20-04. K-4243-# KOSZALIŃSKIE PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWNICTWA PRZEMYSŁOWEGO W KOSZALINIE, ul Zwycięstwa 115, p. 5 przyjmuje jeszcze uczniów do 12-miesięcznego młodzieżowego dochodzącego OCHOTNICZEGO HUFCA PRACY na budowie KPNA w SŁUPSKU w zawodzie: - MURARZ-TYNKARZ Warunki przyjęcia: ukończone 16 lat, dobry stan zdrowia, ukończone minimum 6 klas szkoły podstawowej, pisemna zgoda rodziców lub opiekunów. W okresie nauki junacy otrzymywać będą wynagrodzenie w wysokości 600 zł miesięcznie. Po ukończeniu nauki i zdaniu egzaminu gwarantuje się zatrudnienie w wyuczonym zawodzie. Zgłoszenia należy kierować pod wskazanym wyżej adresem w Koszalinie K-4193-0 WOJEWÓDZKA KOLUMNA TRANSPORTU SANITARNEGO w SŁUPSKU ogłasza PRZETARGI NIEOGRANICZONE na sprzedaż samochodów: PIERWSZY PRZETARG: Samochód sanitarny FSO warszawa 223 EW 00-27, nr podwozia 160036, cena wywoławcza 32.000,— zŁ DRUGI PRZETARG: Samochód osobowy FSO warszawa 224 EB 02-43 nr podwozia N 01288, cena wywoławcza 18.000,— zł. Samochód sanitarny nysa 501 EK 13-34 nr podwozia 33458, cena wywoławcza 22.200,— zł. Przetargi odbędą się w Słupsku w dniu 12 października 1972 r. o godz. 9, przy ul. G. Pankowa, tam też można dokonać oględzin w dniach od 9 do 12 października 1972 r., w godz. od 7 do 15. Przystępujący do przetargu winni wpłacić wadium w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej w kasie kolumny w godz. od 7 do 14 co najmniej w przeddzień prze targu. K-4209 DYREKCJA SZPITALA POWIATOWEGO w MIASTKU o-głasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na wykonanie rozbudowy portierni przy Szpitalu, wg posiadanej dokumentacji. Termin wykonania robót IV kwartał 1972 r. Do przetargu zaprasza się przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Dokumentacja na rozbudowę jest do wglądu w biurze adm.-gosp. Szpitala w Miastku, przy ul. Wybickiego 30 (barak), w godzinach urzędowych. Wartość robót — ca 150 000 zł. Komisyjne otwarcie ofert nastąpi 18 X 1972 r., godz. 11 w świetlicy Szpitala. Oferty należy składać do dnia 14 X 1972 r. godz. 11. Dyrekcja Szpitala zastrzega sobie prawo wyboru oferentów, unieważnienia lub odstąpienia od przetargu bez podania przyczyny. ,K-4211 WOJEWÓDZKA SPÓŁDZIELNIA INWALTDOW NIEWIDOMYCH w SŁUPSKU, ul. Kilińskiego 3, ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na wykonanie robót malarskich w pomieszczeniach Spółdzielni. Oferty należy składać do sekretariatu Spółdzielni, pokój nr 16 w terminie do dnia 15 X 1972 r^ do godz. 10. Otwarcie ofert nastąpi 15 X 1972 r., o godz. 12. Zastrzegamy sobie prawo wyboru oferenta lub unieważnienia przetargu bez podania przyczyn. K-4212 OBWIESZCZENIE o licytacji KOMORNIK SĄDU POWIATOWEGO w KOŁOBRZEGU niniejszym podaje do publicznej wiadomości, że w dniu 31 października 1972 r. o godzinie 10 w Sądzie Powiatowym w Kołobrzegu, przy ulicy Drzymały 1, w sali nr 1 odbędzie się licytacja nieruchomości rolnej o obszarze 2.16 hal położonej w Korzyścienku, oszacowanej na 62.114 zł. należącej do Jerzego i Krystyny Ajtner. Cena wywoławcza wynosi 54.084 zł, a wysokość rękojmi, jaką licytant winien złożyć, 6000 zł.' Komornik K-4245 FABRYKA MASZYN ROLNICZYCH „FAMAROL" W SŁUPSKU, ul. Poznańska 1, ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu osobowego marki warszawa typ 204, nr silnika 249876, nr podwozia 160336. Cena wywoławcza 36.000 zł. Przetarg odbędzie się w dniu 14 października 1972 r., o godz. 10 w biurze „Famarolu", przy ul. Poznańskiej 1. Samochód oglądać można w dniach 9—13 X 1972 r., w godzinach od 10—12. Przystępu jący do przetargu zobowiązani są wpłacić najpóźniej do dnia 13 X 1972 r. wadium w wysokości 10 proc ceny wywoławczej samochodu, w kasie Fabryki Maszyn Rolniczych. Przedsiębiorstwo zastrzega sobie prawo unieważnienia przetargu bez Dodania przvczvn. K-4210-0 'GŁOS nr 277 (6398) Str. 7 Październik miesiąc oszczędzania Słupszczanis wylosowali w PKO 386 samochodów! OSZCZĘDZAĆ trzeba cały rok, ale mówi się o tym najczęściej w październiku, tradycyjnym miesiącu oszczędzania. Na pjrtania „Głosu" odpowiada dyrektor oddziału PKO w Słupsku Józef Grzelak. — Może na wstępie przypora nimy, na jakich zasadach dzia ła i czym jest Powszechna Ka sa Oszczędności — PKO jest bankiem po- Przygotowania warto zacząć wcześniej Takie zamiary przyświęcają dyrekcj' Uniwersytetu Robot niczego ZMS w Słupsku przy organizowaniu, jak co roku kursów przygotowawczych dla kandydatów na wyższe uczelnie. Jest to trochę niezgodne z zainteresowaniami potencjalnych studentów, którzy przypominają sobie o solidnym przygotowaniu do egza minu najczęściej w styczniu lub marcu. Zgcdne jest nato- „kredyt zaufania": wszystkim którzy pracują 5 lat w jednym zakładzie pożyczamy bez poręczycieli kwoty do 5 tys. zł a dia pracowników legitymu-•frszechnych usiug pieniężnych jących się 10-letnim stażem: miast z koniecznością dobrego dla ludnooci. Tu można gro- w jednym zakładzie do 10 tys. (przygotowania kandydatów do madzie wkiady oszczednościo- „ Wasze kłopoty? (przekroczenia w roku przy- we w 24 różnych formach, — ciasnota lokalowa. 83 za- , szłym progów szkół wyższych, a m. in. wieloletnie, systema- trudnionych pracuje w bardzo! Takie przedmioty jak: mate-tyczne, wysoko oprocentowane trudnych warunkach. Marzy- matyka, fizyka, chemia, geo- października br. uruchomić pierwsze zajęcia. Możliwe jest to jednak w przypadku zgłoszenia się określonej liczby kandydatów. Przypominamy więc, że dokładnych informacji można zasięgnąć w U-niwers^tecie Robotniczym ZMS w Słupsku przy al. Sien kiewicza 21, tel. 33-09. (pak) itp. Mieszkańcy Siupska ko- my 0 nowoczesnym biurowcu... rzystają najczęściej z formy Mamy też prośbę do dyrekcji oszczędności oprocentowanej i premiowanej samochodami o-sobowymi. mują ajencje: opiekujcie się tymi ludźmi i nie wymawiaj- PKO udziela także kredy- c;e dodatkowych zarobków tów' w 14 różnych formach, np. na zakup artykułów prze tycii zakładów, które utrzy- okres co najmniej 8—7 miesięcy. Tradycyjnie, kursy przygotowawcze odbywać się będą w pracowniach Wyższej Szkoły Nauczycielskiej Zajęcia prowadzić będą pracownicy naukowi uczelni. W programie uwzględniono zajęcia na te- grafia czy ięzyki obce wymagają rozłożenia materiału na bo są to kwoty minimalne. Miesiąc oszczędzania to mysłowych i us.ug, budownic- niejako wasze święto. Kogo two indywidualne, świadczy z pracowników można wyróż-także usługi czynszowe, wy- miany waiut, opłat manipu- — Przede wszystkim kasjer- . • , . lacyjnych itd. ki jadwigę Olek, Teresę Pie- ,"]ak s.lą. u,czyć > hy ri^o — Ile oszczędzili dotychczas C20ra j Zbigniewa Barańskie- na^ie rozł°zfc czas, uzyskać mieszkańcy? g0. z ajentów — Janinę Eo-1n9]lepsze efekt^ w P™ygoto- — Dużo. Na 186 tysiącach rowińsks PPRN), Wandą Kisz-Iwamu do egzaminu. Odbędą książeczek notujemy 780 milio ^a (Zakłady Garbarskie w ę również spotkania z pra-now złotych! \ v porównaniu Dębnicy Kaszubskiej i Brygi* j ^ n i ka ni i nauk owy m i Wyż— z rokiem ubiegłym oszczędno- Graużenis (Ośrodek Trans-! sze-> Szkoły Inżynierskiej w ści wzrosły o 22 proc. Zresztą portu Leśnego). i Koszalinie. Jak nas poinformo nadal utrzymuje się wysoka Przypomnę też o powołaniu j wano> opłaty za kurs z jedne-dynamika wzrostu. Najwięcej komitetów ' upowszechniania! g0 Przedmiotu nie powinny jednak nowych wkładów no- oszczędności przy radach na-! Przekroczyć 500 złotych, roz- pracy i szkole. — Życzymy konta z miliardem? Rozmawiał (mef) tujemy od mieszkańców wsi. rodowych, których zadaniem Przeciętny wkład „mieszczu- jest popularyzacja oszczędno-cna wynosi 3,2 tys. zł, a roi- gci w miejscu zamieszkania, w nika — aż 11 tys. — Magnesem dla wielu jest szansa wygrania samochodu. Czy ta szansa jest duża? — Dotychczas nasi klienci wygrali 386 samochodów osobowych, wiele nagród pieniężnych, wczasy krajowe i zagraniczne, motocykle, motorowery, maszyny do szycia, telewizory. W październiku będziemy losowali 10 syren i Jdlkadziesiąt innych nagród. Dla ciekawości podam, że mamy 3 szczęśliwców, którzy wy grali po 3 saAiochody... — To się nazywa być w czepku urodzonym... — Można i tak to interpretować, chociaż każdy ma jednakowe szanse. — Czy są jakieś nowe formy oszczędzania? — W zasadzie nie, ale uprościliśmy niektóre obowiązujące przepisy. Otworzyliśmy też łożonych na miesięczne raty. Działalność uniwersytetu w tym zakresie wspierana jest fi nansowo przez WKZZ. istnieje możliwość dla młodzieży pracującej uzyskania dodatko wych zniżek w opłatach. Dy rekcja UR zamierza już od 15 Słupsk nocą: neony przy Do mu Dziecka i na kinie „Milenium". Fot. R. Sikorski tUBiafcacnss Recepta na aktywność? Jakie efekty wychowawcze w środowisku daje działalność organizacji zetemesowskiej?Jaka jest jej pozycja i popularność wśród młodzieży? W jaki sposób i na iie skutecznie wspierają działanie ZMS partyjne organizacje? Odpowiedzi na te pytania szukali członkowie Komitetu Zakładowego PZPR i aktywiści ZMS na ostatnim posiedzeniu KZ węzła PKP w Słupsku. Obradom przewodniczył sekretarz KZ — Jerzy Pałczyński MŁODZIEŻ stanowi wśród przedstawił w imieniu egzeku pracowników słupskie- tywy — Jan Korczowski. Pod LUDZIE NASZEGO MIASTA Tadeusz Krupa JAKO jeden z pierwszych Polski, Złotym i Srebrnym "przyjechał na Ziemię Ko- Krzyżem Zasługi, Brązową Od szalińską, do Złotowa. To już znaką Janka Krasickiego, od- historia — trudne czasy for- znaką „Za zasługi w rozwoju mującej się nowej władzy. woj. koszalińskiego". Przed kil Drugi raz przyjechał w te ku dniami doszło jeszcze je- strony w roku 1966, już jako dno, jakże miłe wyróżnienie zastępca komendanta SP MO ;VS w Słupsku Ppłk. Tadeusz Krupa szybko włączył się w nurt życia miasta. Kocha Słupsk, mimo, że spędził tu zaledwie 7 lat. Był prezesem klubu „Gryf" ta jego kadencji drużyna piłkarska atoansowała do ligi międzywojewódzkiej. Jest radnym MRN, przewodniczącym komisji oświaty, kultury, kultury fizycznej i turystyki. Peł ni ponadto wiele funkcji społecznych — wiceprezesa Zorzą du Odziału ZBoWiD, prze7vod-niczącego zespołu ds. skarg i wniosków przy KMiP PZPR, H opiekuna Komitetu Osiedlowe go nr 22. Miasto i to jemu zawdzięcza że nie „wyją" kilka razy dzień nie fabryczne syreny. Chociaż było z tym wiele kłopotów, to przecież wniosek doczekał się pozytywnego załatwienia. Marzy mu się Słupsk przyszłości z domem kultury na Zatorzu, krytym basenem i ha lą sportową, nowa szkoła muzyczna, przedszkola i żłobki. — otrzymał nagrodę za olbrzy Wreszcie Słupsk jako ośrodek rai wkład społecznej pracy — turystyczny z nowoczesnymi nagrodę m,iasta Słupska, hotelami, polami namiotowy - .— Pokochałem to miasto, bo mi. Aby to się spełniło musi nie można w nim mieszkać nie powstać prężna przedsiębior- kochając go. Może żadna miej stwo budowlane, wykonujące ska społeczność w kraju nie zlecenia solidnie i terminowo, jest tak zintegrowana jak Radny Tadeusz Krupa mó- słupszczanie. Jestem dumny, wi o tych problemach na każ- że ja też zaliczam się do tej *w?j sesji, przy każdej okazji, społeczności — mói&i Tadeusz Odznaczony Krzyżem Kawa Krupa. lerskim Orderu Odrodzenia (mef) węzła kolejowego kreślono w niej zbyt małą ift prawie 30 proc. Ocenę pracy tegrację wszystkich kół ZMS organizacji partyjnych z ZMS działających w środowisku ko lejarskim, pozbawionych prak tycznie jednego ośrodka, koor dynującego pracę wychowawczą młodych. Z oceny wynika potwierdzona później w dyskusji niedostateczna praca aktywu ZMW nad umocnieniem organizacji w środowisku. Nie zdołała ona jeszcze wypracować programu i metod, które umożliwiłyby jej osiągnięcie popularności wśród młodzieży. W dyskusji, z opinii, które prezentowali aktywiści zetemesowskiej organizacji, wyłoniło się wiele poważnych trud ności. Nie zawsze w stopniu wystarczającym działacze organizacji otrzymują dostatecz ne wsparcie aktywu partyjnego. Podjęcie działalności kulturalno-oświatowej, czy sportowej nie jest możliwe, podkreślano, z powodu dużej liczby dojeżdżających. Większość młodych pracowników mieszka poza miastem i codziennie dojeżdża do pracy. Działalność z tego powodu jest nieregularna. Przewodniczący kół ZMS J. Wyrwa, M. Rut, A. Kijewski i inni przedstawiali trudności, na jakie napotykają w organizatorskim działaniu. Zetemesowcy. zdarza się to zbyt często, są odsyłani z „kwitkiem", gdy chodzi o załatwienie często drobnej sprawy, co leży w ge stii kierownictw poszczególnych oddziałów. Przykładem może być słynna sprawa kwia tów pod pomnik, którym opie kuje się koło ZMS z ' ZNTK. Dopiero interwencja sekretarza KZ pomogła rozwiązać' „problem". Oczywiście, istnieją na new no trudności w działaniu. Mam jednak wrażenie, że działacze z ZMS nie sprecyzowali do tej oory takiego programu, który harmonijnie łączyłby potrzeby młodzieży i zakładu. Każde środowisko ma swoją specyfikę. Witold Kluska — pracow- nik Komitetu Wojewódzkiego PZPR przedstawił pewne pro pozycje clo pracy OOP i KZ PZPR z zetemesowską organi zacją. - Skierował uwagę akty wu ZMS na potrzebę podjęcia w pracy problemów socjalnych młodych pracowników PKP. W posiedzeniu KZ uczestniczył również przewodniczący Zarządu Miasta i Powiatu ZMS — Wacław Janoszek. Przedstawił ocenę Prezydium w sprawie pracy organizacji w słupskim węźle PKP. Zaak ceptcwał projekt powołania w najbliższym terminie Za-rzariu Zakładowego ZMS przy węźle PKP. Przyjęto również na posiedzeniu wnioski, które zapewnić mają w przyszłości poprawę w działaniu zete mesowskiej organizacji. Myślę, że recepty na aktyw ność nikt jeszcze nie wymyślił. . Działaczom ZMS życzę wiecej ur»or« i konsekwencji w dz?9łamu. I jeszcze jednego: dokładnego ustalenia, jakie kierunki programu pobudzą ich aktywność W. PAKULSKI * WCZORAJ r>rzed południem w miejscowości Zochowo (powiat słupski) wybuchł pożar na strychu obory w Hrosnodarstwie Jana J; 0°rień zniszczył sąsiadującą (cod jednym daefcem) stodołę o-raz cześć obory. Straty wyno«za około 35 tysięcy zł. W akcji gaśni czej wzięło udział sześć jednostek strażackich. (woj) * TRAGICZNY wypadek wydarzył się w Rafiosławiu. 2-letni Jarosław R. wpadł do wanny z woda. Pziecko utopiło się. * W WYNTKU wypadku drogowego pod Główczycami, zostali ranni 18-le$ni Andrzej B. or~z 21-letni Władysław N. Obydwu przewieziono do świtała. * NA ALEI Wojska Polskiego n^d jadący fiat wnadło dziecko. Kierowca, ratujac je. uderzył w d-zewo. Skończyło się, na szczęście, tylko na uszkodzeniu samochodu. * NA ,1'LICY Buczka W?told S. wpadł pod przejeżdżający motocykl. Wyszedł z wypadku z ogólnymi potłuczeniami. Przechodzień był pod wpływem alkoholu. (tem) CO GDZIE KIEDY : 3 WTOREK Teresy Sekretariat i Dział Ogłoszeń ;zynne codziennie od godz. 10 do 16. w soboty do 14 ^TELEFONY 97 — MO S8 — Straż Pożarna 99 — Pogotowie Ratunkowe (nagłe wezwania) 60-11 — zachorowania Inf. kolejowa 81-10 Taxi: 39-09 ul Starzyńskiego 38-24 pl. Dworcowy Taxi bagaż: 49-80 ipYZUHY Dyżuruje apteka nr 31 przy ul. Wojska Polskiego 9, tel. 28-93 mi/VYST/lWir MUZEUM Pomorza Środkowego — Zamek Książąt Pomorskich — czynne od godz. 10 do 16. Wystawy stałe: 1. Dzieje i kultura Pomorza Środkowego; 2. Etnografia — kultura ludowa Pomorza Środkowego; 3. Wystawa monograficzna twórczości Andrzeja Stecha. AT TEATR LALKI „TĘCZA" — godz. 10 i 13 — Awantura w Pa-cynkowie f-ic i r, 12.05 15.00. 16.00. 18.00, 20.00. 23.00, 24.00. 1.00, 2.00 i 2.55. 6.05 Ze wsi i o wsi 6.30—8.30 Poranek z radiem 8."0 Moto-sprawy 8.45 W kilku taktach, w kilku sło wach 9.00 Dla kl. V (historia) 9.40 Dla "przedszkoli 10.05 „Splot słoneczny" — ode. pow. 10.25 Chóry z oper kompozytorów włoskich 10.50 W świetle współczesnej humanistyki — aud 11.00 Dla kl. VIII 'geografia) 11.25 Muzyka Bolka i Lolka (zespół M. Janicza) 11.44 Skrzynka PCK 11.49 Audycja dla rodziców 11.57 Svgn?ł czasu i hej nał 12.25 Z bvdgoskiei fonoteki muzycznej 12.45 Rolniczy kwadrans 13.00 Dla kl. III i IV fwych. muzyczne) 13.20 Muzyka prosto spod igły 13.40 Wiecej, lepiej, taniej 13.55 Uwaga, niewypały! 14.09 Wesoły Autobus 15.05 Dla dziew-zat i chłopców 16.05 Opinie ludzi Tartii 16 15 K^mpozvtor K. Szymanowski 16.30—18.50 Popo-ludnie z młodością 18 50 Mtizvka i Aktualności 19.15 Kupić, nie kulić — posłuchać warto 19.30 Biu--o ..Ooinia" — dorsdca knnsumen Ła 19 35 Koncert żvczeń 20 39 Dla wss gramy i śpiewamy 20.45 Kronika sportowa 21 00 Redakcja 'eczna 21 '0 Studio Klasyczne ..Pu lapka miłości" — słuch. 2?.20 Kon ~ert z nagrań angielskiego dyrygenta M Sargenta 23.10 Przegl"dv i poglądy 23.20 Jazz Forum 23.45 Kwadrans melodii radzieckich o 05 Kalendarz 0.10—2.55 Program z Ka 'owić. iw» 'craki grzyb! W tym roku mamy znowu vńelki urodzaj na grzyby. Co raz częściej zatem nasi Czytelnicy przynoszą do redakcji rzadko spotykane okazy. Jednym z nich jest gąska o śred nicy kapelusza 25 cm, którą w lasach łupawskich znalazł uczeń ze Słupska — Stanisław Cytlon. na falach średnich 188,2 i 202,2 m oraz UKF 69,92 MHz 7.00 Zapowiedź studia Bałtyk—72 i serwis dla rybaków 7.03 Ekspres poranny 7.25 Studio Bałtyk—72 16.05 Gra Poznańska Piętnastka Radiowa 16.25 Po ostatniel sesji WRN — komentarz E. Wołosewicz 16.35 Grają i śpiewają polskie zespoły młodzieżowe 17.00 Przegląd aktualności wybrzeża 17.15 „W spawie motoryzacji" — aud. rozrywkowa w oprać I. Bieniek. pTELEWlIJA 9.00 „Ich dzień powszedni" — polski film fabularny 16.25 Program dnia 16.30 Dziennik 16.40 Magazyn medyczny 17.10 Kronika Pomorza Zachodniego 17.ro TV Ekran Młodych 19.20 Dobranoc: Jacek i Agatka 19.30 Dziennik 20.20 Transmisja meczu piłki nożnej: EUROPA — AMERYKA POŁUDNIOWA (z Bazylei) W przerwie meczu około: 21.05 Dz:ennik 22.00 „Przybrany ojciec" — fran cuski film fab. 23.40 Program na środę. PROGRAMY OŚWIATOWE: 11.55 Jez. polski dla kl. IV lie. Leon Kruczkowski — ,.Niemcy". pzg c-: Aw RUCHU ! ZAWSZE I ROZWAŻNIE „GŁOS KOSZA! INSŁI" -organ Komitetu PZPR. Redaguje Kolegium Redakcyjne, Koszalin, ul. Alfreda Lampego 20. Telefon Redakcji w Koszalinie: centrala 62-61 do 66. „Glos Słupski" — mutacja „Głosu Koszalińskiego" ^łurisk pl. Zwycięstwa 2 1 piętro. Telefony: sekretariat łaczv t kierownikiem - 51-95: dział ogłoszeń 51-95: redakcja — 54-66 Wpłatv na orenumerate mi*1-sięczna — 15 zł; kwartalna — 45 zł; półroczna — 90 zł: roczna — 180 zł przyjmują urzędy pocztowe listonosze oraz ®d-d^iały . Ruch" Wydawca: Koszalińskie Wydawnictwo Prasowe RS W „PRASA" - Koszalin, ul. Pawła Findera 27 29. Centrala telefoniczna 40-27 Tłoczono: Prasowe Zakłady Graficzne, Koszalin, ul. Alfreda Lampego 18. Tak, nie jest zła ta Francja" (largsponteclci wiosna z Psrpo) r W dniu, kiedy przyjechałem do Parysa (21 września) wszyscy z niecierpliwością oczekiwali na konferencję prasową prezydenta Pompidou. Była ona zapowiedziana już wcześniej. Początkowo przypuszczano, że prezydent skupi się głównie na sprawafcłi zwołanego na 19 października po raz pierwszy „szczytu" Dziesiątki EWG. Georges Pompidou poświęcił jednak najwięcej uwagi sprawom polityki wewnętrznej i socjalnej. NIE ma w tym nic dziwnego. Te właśnie dziedziny najbardziej absorbują francuską opinię publiczną, gdyż świat pracy został zaskoczony, po wakacjach, dalszym wzrostem kosztów utrzymania. Chodząc po sklepach, w Paryżu i na prowincji, można często spotkać się z wylewem żółci, zwłaszcza jeżeli chodzi o ceny artykułów żywnościowych i pochodzenia rolniczego. — Rodziny robotnicze zalewa powódź podwyżek — pisała w komentarzu po wspomnianej konferencji prezydenckiej „l'Humanite" — a prezydent wciąż widzi dużo błękitu wokół „chmurki" inflacyjnej, która nie przestaje grozić zachodniemu światu. To prawda, że wysoce zróżnicowany poziom cen na towary przemysłowe we Francji sprawią, że eleganckie i bogate panie kupują sobie pończochy nylonowe w cenie nie niższej, aniżeli 5 franków (około 1 dolara), a inne, mniej zamożne kupują w gorszym gatunku, po 1,20 fr. Nie ma we Francji tak popularnych u nas punktów podnoszenia oczek, bo i po co? Można chodzić w koszuli nylonowej za 20 fr., ale elegancka kosztuje CO fr. Równocześnie gospodynie domowe płacą 11 proc. więcej za chleb, aniżeli przed rokiem. Ceny wołowiny podskoczyły aż o 18 proc., kilogram masła zdrożał o 80 centymów. Generalna Konfederacja Pracy (CGT) obliczyła, że w ciągu ostatniego roku ceny wzrosły o 9,5 proc. Prezydencki barometr jest nastawiony bardziej optymistycznie i wskazuje „tylko" 5,5-procentową zwyż kę. W projektach planu na rok 1973 nie ukrywa się jednak dalszego wzrostu kosztów u-trzymania. Bardzo wymowny był pod tym względem komentarz paryskiego dziennika „Le Journal du Dimanche" — pt. „Tak, nie jest taka zła ta Francja". Pewna bardzo wysoko stojąca w hierarchii społecznej o-sobistość powiedziała: — Jeżeli pan usłyszy, że Francuzi narzekają na zbyt drogi bef:«tyk, niech się pan tym nie przejmuje. Francuzi są gotowi zapłacić każdą cenę za befsztyk i karafkę czerwonego wina do obiadu!? Muszę przyznać, że nie spotkałem potwierdzenia tej ryzykownej tezy w ośrodkach robotniczych na północy Francji. Robotnicy dokonując zakupów, głośno wyrażali swą dezaprobatę. Prezydent, podczas konferencji prasowej, wykazał dużą znajomość nastrojów nurtujących świat pracy. Usiłował też znaleźć winnych: — ,,Za dużo pisze się, mówi w radiu i telewizji .o konfliktach społecznych". Telewidz, zdaniem prezydenta, nie oglądał pod koniec roku ani jednego ..obiektywnego" obrazu, przedstawiającego spokój na froncie socjalnym. W odpowiedz: na to, międzyzwiąz kowa organizacja dziennikarska (w radiu i telewizji, są trzy ugrupowania), złożyła deklaracje o konsekwencjach, jakie wyciąga się w stosunku do dziennikarzy, przedstawiających obiektywny obraz wydarzeń, na falach ete ru i w telewizji. Na polecenie Pa łacu Elizejskiego „w stosunku do 200 dziennikarzy wyciągnięto surowe konsekwencje. Cześć z nich została pozbawiona pracy, z inny mi nie odnowiono umów, jeszcze innych zmuszono do wypowiedzenia pracy". Nie trzeba dodawać, że w ogromnej większości dziennikarze ci nie byli komunistami. Radio i telewizja, w przeciwieństwie do prasy, są instytucjami państwowymi, bardzo trudno dostać się tam komunistom. Jak komentowano po konferencji prasowej u prezydenta HF, granice wol ności informacji wyznacza niepew ność stabilizacji życiowej dzienni karzy, nierespektowanie zasad moralnych i materialnych warunków, wynikających ze zbiorowych układów pracy. Prezydent nie tylko zdecydowanie bronił się przed zarzutami, ale jak podał „Le Monde", popadał we wściekłość. Odpowiedzi, odmienne — jak u generała de Gaulle'a — przypominały raczej „plucie w morze", czy też „pływanie w brudnej wodzie". Oczywiście, nie przeszkodziło to panu Pompidou, szarmancko i z u-śmiechem stale zapraszać redaktorów na filiżankę herbaty i do próbowania ciastek. Wśród społeczeństwa żywe jest zainteresowanie, jak wybrnąć z tych problemów i kłopotów? — Chcemy uderzyć w korzenie zła — odpowiada na to prezydent Pompiodu. Co to oznacza np. dla francuskich komunistów? Trzeba znieść ulgi podatkowe, subwencje i u-dzielanie kredytów państwowych na korzystnych warunkach dla t-śrstów. Trzeba zmniejszyć wydatki na nieproduktywne cele wojskowe, zapewnić robotnikom odpowiedni poziom siły nabywczej, za swoją pracę. FPK kończy swoją de kiarację stwierdzeniem: „Ce que ne fait pas M. Pompidou. Će que la gauche fera". — „Czego nie uczyni pan Pompidou. Co jest w stanie przeprowadzić lewica." Trudno byłoby się nawet dziwić, że zupełnie inny punkt widzenia reprezentuje burżua- zja francuska i związane z nią organy prasowe. ,,Le Monde" kończy swój komentarz stwierdzeniem: „Mamy (w języku francuskim) dwa przeciwstawne przysłowia. „Niemożliwe — nie jest właściwe Francuzom" i „Nikt nie utrzyma się przy rzeczach niemożliwych". Człowiek czerwca 1940 roku przez całe życie chciał dowieść swojej słuszności. Jego następca zdaje sobie sprawę z granic. Ostatecznie dla de Gaulle'a polityka była sztuką urzeczywistniania rzeczy niemożliwych. Dla pana Pompidou — jak najbardziej możliwych'?. Dopiero w tym kontekście należałoby spojrzeć na problemy polityki międzynarodowej, które nie były na konferencji szeroko poruszane. „l'Humani-te" zaopatrzyła ten rozdział wymownym tytułem: „Milczenia i krzyk serca". Sprawy Wspólnego Rynku i konferencji na szczycie Dziesiątki. „Szóstka czy Dziesiątka — komentowano — jest zamkniętym obszarem tzw. małej Europy, co kłóci się z pojęciem współpracy międzynarodowej i jest e-lementem dzielącym kontynent". W sprawach odprężenia międzynarodowego prezydent powtórzył słowa komunikatu francusko-radzieckiego. Liczyć się będą jednak fakty. Wiele nowego w tej dziedzinie wniesie zapewne wizyta I sekretarza Komitetu Centralnego partii, tow. Edwarda Gierka, we Francji. Prezydent G. Pompidou, odpowiadając na pytanie przedstawiciela „Trybuny Ludu" na konferencji prasowej, powiedział w sposób zasadniczy i z charakter3rzującą go swadą: „Francja ma wszelkie powody wynikające z uczuć i interesów do nawiązania bezpośrednich stosunków z Polską, opartych na zaufaniu. Nie ma to nic do rzeczy z odmiennością ustroju, ani nie oznacza, że przestajemy być krajem zachodnim". A dopowiadając tę myśl słowami zaczerpniętymi z wczorajszego wywiadu w „Try bunie Ludu" — współdziałanie między Polską i Francją jest niezbędne, ze względu na specjalne miejsce, jakie oba te kraje zajmują w sprawach europejskich. Wizyta tow. Gierka we Francji oczekiwana była nie tylko przez władze i koła rządzące. Przedstawiając sylwetkę I sekretarza KC PZPR, w artykule pt. „By! robotnikiem, emi-granfem..." „Humanite Dimanche" pisze: „Taki jest przedstawiciel narodu polskiego. Jego oficjalna wizyta we Francji oczekiwana jest przez robotników naszego kraju, z dużym zainteresowaniem i sympatią". ZDZISŁAW PIS ' V&;\ i r: i PORAŻKA GWARNI W CH0BZ8EŻY Piłkarze ręczni koszalińskiej Gwardii, walczący o a-wans do II ligi zmierzyli się w niedzielę w kolejnym me-jczu mistrzowskim w Chodzieży (woj. poznańskie) z ^tam-tejszą Polonią. Wicelider rozgrywek — keszalinianie doznali nieoczekiwanej porażki, ulegając gospodarzom 13:18. Do przerwy prowadziła Gwar dia 9:7. Jak nas poinformował tre ner zespołu, p. Jobda druży na Gwardii wystąpiła w osła bionym. składzie bez kontuzjowanego Fedorowicza i Sku bisza. Ponadto w drugiej części meczu nie popisał się sędzia zawodów, wydając kilka mylnych werdyktów na korzyść gospodarzy. Najwięcej bramek dla drużyny koszalińskiej zdobyli w tym meczu Kramarz i Baranowski — po 3 oraz Adamczyk — 2. (sf) Żeglarze MIS Orlę (Szczecinek) zdobywcami Pucharu ZNiN Na jes;orze Trzesiecko w Szczecinku odbyły się regaty głarskie o Puchar Ziem Nadodrzańskich i Nadbałtyckich z udziałem osad miejscowego MKS Orlę, LOK Szczecinek i Olimpa Złocieniec. Zawody zgromadziły na starcie 58 za-, wodników, którzy waiczyli na 38 łodziach. Sprzyjające warunki atmosferyczne sprawiły, że regaty cieszyły się sporyiw zainteresowaniem sympatyków tej dyscypliny sportu Szczecinku. Pierwsze miejsce i Puchar Ziem Nadodrzańskich wywalczyli żeglarze MKS Orlę, u-zyskując 6.503 pkt. Wyprzedzili oni osady Oiimpa Złocieniec — 2005 pkt i LOK Szczecinek — 1507 pkt. A oto zwycięzcy w poszczególnych klasach: Klasa cadet: 1) Szanel — U-szyło — Orlę), 2) Reszko — Szulc (Olimp), 3) Tuziak — Sienkiewicz (Orlę). Klasa ok'dinghy: 1) Ulej (Orlę), 2) Wechman (LOK Szczecinek), 3) Budziński (Orlę). Klasa finn: 1) Bobik, 2) Po-dziawo, 3) Sowczyński (wszyscy Orlę). Klasa bornet: 1) Kluska — Kowalczyk (Orlę), 2) Dziesz-kiewicz — Pączkiewicz (LOK), 3) Butoka — Wacław (Orlę). (sf) ♦ MISTRZEM Włoch w tenisie został Panatta, zwyciężając w finale Bertolucciego 6:2, 6:2, 6:2. * PODCZAS zawodów lekkoatletycznych w Brukseli Belg Put teraans przebiegł 1500 m w 3.42,0. DWA ZWYCIĘSTWA AKADEMIKÓW Dwa zwycięstwa odnieśli pingpongiści AZS Słupsk. Pokonali oni Mechanika Złotów 8:3 i LZS Huragan Nowa Święta 10:1. W obu meczach najw-ecej punktów dla zwycięzców zdobyli: Z. Kulasek i K. Rudniak. W poprzedniej kolejce spotkań mistrzowskich Unima Koszalin pokonał Las Połczyn-Zdrój 10:1. (par) HURAGAN — PIAST 1:10 Nie powiodło się pingpon-gistom Huraganu w meczu z człuchowskim piastem. Pojedynek zakończył się wysokim zwycięstwem drużyny Piasta 10:1. Punkty dla człuchowian wywalczyli: Jędrzejewski i Jo daniewski po 3, Babiński — 2, Ewa Korniluk i para E. Korniluk — Jodaniewski po 1. Punkt dla Huraganu zdo- Mistrzoslwa seniorów w dżudo Zdecydowana przewaga koszalinian W Koszalinie zakończyły się okręgowe mistrzostwa w dSu-do w kategorii seniorów, w których uczestniczyły zespoły Arkonii, AZS Szczecin, Gryfa Słupsk i Gwardii Koszalin. Pojedynki seniorów dwóch okręgów były równocześnie eliminacją do mistrzostw Polski. Zdobywcy dwóch pierwszych miejsc kwalifikowali się do finałów MP. Mistrzostwa zakończyły się generalnym sukcesem zawodników koszalińskiej Gwardii, którzy jedynie! w wad^e ciężkiej nie będą jnieć swego reprezentanta w finałowych bojach o tytuł mistrza Polski. W pozostałych wagach triumfowali koszalinianie zajmując w wagach piórkowej, lekkiej i średniej dwa pierwsze miejsca. Natomiast w wadze półciężkiej tytuł mistrzowski rów nieżj* wywalczył gwardzista, Gałecki, a wicemistrzowski — reprezentant Arkonii Ko-misarek. Oto zwycięzcy w poszczegól- nych kategoriach wagowych: W piórkowa: Cichocki, Cegielski (Gwardia). W lekka: Puzyrewski, Bruski (Gwardia). W średnia: Pawlak, Szafiro-wicz. W. półciężka: Gałecki (Gwar dia), Komisarek (Arkonia). W ciężka: Matwijszyn (Arkonia). Na marginesie należy jeszcze dodać, źe do finałów MP bez walk zakwalifikowało się jeszcze dwóch reprezentantów Gwardii. Są nimi członkowie kadry narodowej: Marian Ta-łaj i Bronisław Urbański, (sf) w w &M był Kabatek wygrywając z Babińskim. (sf) SUKCESY CZŁUCHOWIAN W NRD W Hokenbrizow (NRD) gościła szkółka tenisa stołowego przy POSTiW w Człuchowie, która rozegrała dwa spotkania z młodymi pingpongista-mi NRD w tej miejscowości., Pojedynki zakończyły się stu. cesem wychowanków trenera Korniluka. Pierwsze spotkania dziewcząt i chłopców wygrali młodzi pingpongiści człuchowscy w wysokim stosunku 9:0. Również mecze rewanżowe wygrali człucb°wia nie w identycznym stosunku: Drużyna dziewcząt (POSTiW Człuchów) wystąpiła w składzie: Korniluk, Gruchała i Polwit, a chłopców — Jędrzejewski, Babiński i Scibisz. W niedziele zakończył się międzynarodowy kolarski wyścig dookoła Bułgarii. W dniu tym rozegrano dwa etapy. Pierwszym była jazda indywidualna na czas na trasie Błagojewgrad — Stanke Dy mitrow (37 km). Zwyciężył reprezentant Polski Żwirko w czasie 45.25 wyprzedzając Petrowa (CSKA Sofia) — 46.03 oraz dwóch dalszych Polaków: Kowalskiego — 46.44 i Lisa — 47.46. Drużynowo etap ten wygrała Polska — 2:21.10. Ostatni. XIII etap prowadził z Stanke Dymitrow do Sofii i liczył 104 km. Jako pierwszy linię mety minął Włoch Tamberi — 2:31.53. Na drugim miejscu uplasował się Żwirko — 2:33.04, a na trzecim Czanłygin (ZSRR) — 2:33.19 Kowalski był piąty. Lis — szósty, a Stec — siódmy (wszyscy w czasie 2:35.42). Drużynowo triumfowali Włosi — 7:44.17 przed polską — 7:44.58. W końcowej klasyfikacji indywidualnej wyścigu triumfował Ni-kołow (CSKA Sofia). Najlepszym z Polaków był Lucjan Lis, który zajął drugie miejsce. Drużynowo zwyciężyli kolarze CSKA Sofia r»rw»d ZSRR i Polska MIKOCA3 S-K.UCKIS KfflDBHSa iKl Przełożył: Aleksander Matuszyn W pierwszej chwili kobieta się zlękła. Widocznie z podobnymi spostrzeżeniami zwracali się do niej i nauczyciel, i pielęgniarki z przychodni. Chwilowy przestrach, jak siniec pod okiem, trochę jq ożywił, — Skąd je wziąć, te witaminy.* — Sq w aptece, ile pani zechce! Jeszcze lepiej dawać im sałatę, rzodkiewkę... Dlaczego nie posadziliście? — Ale co to za ogród... To popiół — a nie ziemia. Marchew posialiśmy, buraki... Niedługo jagody się pokażą — usprawiedliwiała się kobieta, a Migle nawet nie przypuszczała, jak zabawne były jej wskazówki. Szliśmy nad morze. Droga prowadziła przez bór, który sam był podobny do morza: przepastny i głęboki, falujący na wzgórzach. Zapach nagrzanych przez słońce wierzchołków sosen snuł się po zagubionych ścieżkach — można było niemal rozgarniać rękami tę oszałamiającą, gęstą woń. — Bardzo mi żal dziewczynek — przemówiła Migle. Są takie ładne. — Nie wiadomo, kto kogo powinien żałować... — Skąd taki wniosek? — zdziwiła się Migle. — Stąd, że przyzwyczaiły się do pracy i do biedy? Czy są fadne, czy nie — to się jeszcze zobaczy. A w ogóle... o mało nie przypomniałem jej witamin. — Nie zaprzątaj sebie głowy głupstwami! — Niczego złego ich nie uczę. Uczesać się, zawiązywać wstążki. Przecież to są dziewczynki! — Tej sztuki nauczą się i bez ciebie. W uzdrowiskach takie i