Zgromadzenia Ogólnego NZ wygłosił przemówienie minister spraw zaeranicrnvch PRL — Stefan Je?lrvchowski. (Skrót ieęo przemówienia publikujemy na str. 2) CAF — telefoto J. TEJCHMA PRZYJĄŁ O. FISCHERA WARSZAWA (PAP) Członek Biura Politycznego, sekretarz KC PZPR Józef Te,ichnia przyjął 6 bm. przebywającego w Warszawie wiceministra spraw zagranicznych NRD Oskara Fischera, z którym odbył serdeczna rozmowę na temat dalszego rozwoju stosunków dwustronnych i problemów bezpieczeństwa europejskiego. W spotkaniu uczestniczyli: kierownik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Stanisław Trepezyń-ski, zastępca kierownika Wydziału Zagranicznego KC Bogumił Sujka. dyr. departamentu MSZ Władysław Napieraj. Obecni byli: ambasador NTRD w Polsce lludolf Rossmeisl i wicedyrektor departamentu MSZ NRD Horst Schoen. Prosi er ?. Jaroszewicz w Krakowie KRAKÓW (PAP) 6. bm. przebywał w Krakowie członek Biura Politycznego KC PZPR, prezes Rady Ministrów — PIOTR JAROSZEWICZ. Przed południem spotkał się on z kierownictwem politycznym i gospodarczym Ziemi Krakowskiej. Następnie zwiedził najważniejsze wydziały produkcyjne Huty im. Lenina. odbywając rozmowy z aktywem i przodującymi ro botnikami tego kombinatu. Na zakończenie pobytu w Krakowie odbyło się spotkanie premiera z przedstawicielami krakowskiego śro dowiska naukowego. PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE STE! A B Cena 50 zr Nakład: 130.053 ORGAN KW PZPR W KOSZALINIE SOK XX Czwartek, 7 października 1971 r. Nr 280 (6036) (Inf. wl.) Z zakładów pracy województwa koszalińskiego napłynęły do redakcji kolejne meldunki o podjęciu zobowiązań produkcyjnych i czynów społecznych przed VI Zjazdem partii. Pracownicy Zakładu Opako- wozi się pracowników, a trans wań Drukowanych w Złoto- portowcy — naprawią 3,5 km wie postanowili wyprodukc- drogi dojazdowej do fabryki, wać ponad plan 10 ton opako- W trosce o wypoczynek po wań. Ponadto w czynie spo- pracy i w czasie urlopu zało-łecznym pomalują pomieszcze ga w Tarnówce postanowiła nia na rowery, którymi pra- do 1 maja 1972 roku zbudo-cownicy dojeżdżają do zakła- wać mini-kemping nad stadu. wem koło fabryki. Załoga Fabryki Tektury w W Powiatowej Spółdzielni Tarnówce (pow. Złotów) zobo- Pracy „Drawa" w Drawsku wiązała się wyprodukować brygady — Henryki Tambo-dodatkowo 75 ton tektury, a rek, Józefy Tobiasz i Ireny więc o 15 ton więcej niż de- Sielatyckiej — uszyły w nie-klarowano na początku br. dzielę w czynie społecznym Natomiast pracownicy war- 13t>6 ubrań roboczych o warsztatu elektrycznego we wła- tości 377,4 tys. zł. snym zakresie przeprowadzą Pracownicy Zakładów Mię- remont instalacji odgromo- snych w Drawsku zobowiazali wej, co zmniejszy koszty o się przepracować jedną nie- 7 tys. złotych. Ponadto do 10 dzielę społecznie przy pro- listopada br. mechanicy wy- dukcji masarniczej i uboju, remontują autobus, którym (amper, jawro) $ SIEWY NA UKOŃCZENIU ® BRAKUJE NAWOZOW POTASOWYCH $ DOBRE TEMPO DOSTAW WYKOPKI minęły półmetek Koszalińscy rolnicy, jak do- orek siewnych, zasiano prawie tychczas, dobrze sobie radzą z nawałem jesiennych robót w polu — wykopkami ziemniaków, siewami zbóż ozimych, zbiorem roślin pastewnych. Z powiatowych meldunków wynika, że w całym województwie wykonano 98' proc. 27 lal MO Milicjant — stróż ochrony porządku i Drawa, nasz przyjaciel i obrońca. (Na str, 3 drukujemy okolicznościowy materiał w zwiarku z XXVII rocznica powołania MO). Fot. Józef Piątkowski Prognoza pogody Zachmurzenie umiarkowane, miejscami duże, na Dółnocnym wschodzie możliwe drobne opady. Rano lokalne mgły. Temperatura maksymalna od 10 stopni na wschodzie do 15 stopni na zachodzie. Wiatry umiarkowane z kierunków północno-zachodnich. SEMINARIUM W SUCHUMI MOSKWA (PAP) Z udziałem czołowych uczo nych z Bułgarii, Czechosłowacji, NRD. Polski, Węgier i ZSRR rozpoczęło się w Suchu mi nad Morzem Czarnym międzynarodowe seminarium ideologiczne na temat „Uchwa ły XXIV Zjazdu KPZR i aktu alne zagadnienia walki ideologicznej na obecnym etapie.'/ M. Brosio przyjdzie sio ZSRJ BRUKSELA (PAP) Wiceministrowie spraw zagranicznych państw Paktu P ół n o c n o a t l a n t y c k i e g o wyrazili zgodę na mianowanie byłego sekretarza generalnego NATO Manlio Urosło (Włochy) specjalnym wysłannikiem tych państw na rozmowy z państwami socjalistycznymi — sygnatariuszami Układu Warszawskiego. Przybędzie on do Moskwy, aby omówić problem redukcji sił zbrojnych obu bloków wojskowych. Z propozycją *aką wystąpił swego czasu w Tbilisi Leonid Breżniew. NARADA * BUKARESZT TV Bukareszcie c-dbyla się narada ministrów oświaty kra jów socjalistycznych. Wzięła w niei udział deleeacja polska na czele z wiceministrem o-świsty Witem Drapichem. T & l. 13 m RAP iO Z MV i SKRdClE PODROŻ A. KOSYGINA * ALGIER Przewodniczący Rady Ministrów ZSRR Aleksiei kcsyg:n w towarzystwie orzewodni-czaeego Rady Rewolucyjnej, premiera ART..D Huari Bume-diena odleciał w środr do mias ta Annaby nad Morzem Śródziemnym, które iest centrum rodzącego sie przemysłu metalurgicznego Algierii. 22 lała NRD Puls współpracy IEMIECKA REPUBLIKA DEMOKRATYCZNA liczy już 22 lata. Rocznica proklamowania roboiniczo--chłopśkiego państwa niemieckiego zawsze budzi przyjasae, serdeczne echo w naszym kraju. Powstanie NRD jest wszak historycznym wydarzeniem, które gruntownie zmieniło sytuację na zachodniej rubieży Polski. To właśnie NRD w lipcu 1950 r. w Układzie Zgorzeleckim uznała granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej. Drugie państwo niemieckie zdecydowało się to uczynić przeszło 20 lat później we wciąż jeszcze nie ratyfikowanym przez Bundestag układzie warszawskim 7. grudnia ub. r. Rola NRD na forum międzynarodowym w ciągu tych lat nieustannie wzrastała i obecnie mówi się o naszym sąsiedzie zza Odry jako o istotnym czynniku europejskiego ładu pokojowego. Pozycję tę zdobyła sobie NRD konsekwentną realizacją zasad poczdamskich ustalonych przez sojuszników antyhitlerowskiej koalicji. Zasady te nie były niczym innym jak zbiorem przesłanek niezbędnych dla utrzymania pokoju i zbudowania poczucia bezpieczeństwa wszystkich państw w Europie. Wymazanie w NRD ducha odwetu i mi-litaryzmu, wykorzenienie ekspansywnego kapitału monopolistycznego, zdecydowanie zmieniły sytuację na ziemi niemieckiej, stwarzając zaporę p*rzeciwko hegomonistycznym zapędom niemieckiego imperializmu. (Dokończenie na str. 3) 100 proc. poplonów ozimych, 87 proc. planowanego areału uprawy żyta, 60 proc. pszenicy ozimej. Wykopki ziemniaków minęły półmetek — w całej gospodarce rolnej zebrano bowiem ziemniaki z 62 proc. ogólnego obszaru u-prawy, zaś w stacjach hodowli roślin nawet z 75 proc. W pegeerach, podległych WZ PGR. zebrano ziemniaki w 50 proc. Nie jest to również mało. jeżeli porównamy, że w analogicznym okresie w roku ubiegłym wykopki w pegeerach zaawansowane były dopiero w 23 proc. Wyprzedzenie jest więc znaczne. Trzeba przy tym ©odkreślić, że głównie w powiatach środkowych i południowych, które dotknęła susza w lipcu i sierpniu, zarówno w pegeerach, jak i gospodarstwach chłopskich z rozpoczęciem (Dokończenie na str. 2) (Inf. wl.) Dziś dopiero czwartek, a-le już w wielu zakładach pracy i szkołach młodzież szykuje się do niedzieli. 10 października proklamowany został „młodzieżową niedzielą czynu" w całym kraju na cześć VI Zjazdu partii. Co młodzież będzie robić i jaka wartość da jei społeczna praca — poinformujemy czytelników. W Związku Młodzieży So cjalistycznej dyskusja nad Wytycznymi na Zjazd partii i przygotowania do krajo wego zjazdu ZMS prowadzo ne są pod hasłem. „Jak ty, kolego i koleżanka widzisz swój udział w gospodarce i życiu społecamym województwa • jaki wkład pracy wniesiesz, gdzie jesi, jak sądzisz, twoje miejsce, w czym będziesz najbardziej pożytecznym?" Sprowadza to dyskusję na Kon-' kretne tory — zakładu pracy, szkoły, uczelni, działania w organizacjach społecznych. Równą rzeczowością odznacza się realizacja przed-zjazdowych zobowiązań. Swój czyn, zadeklarowany na cześć VI Zjazdu partii załoga Fabryki Cukrów „Po morzanka" w Słupsku wykonała już w ponad 90 proc., Robotnice „Pomorza nki", po święcając czas wolny od pracy, wyprodukowały dodatkowo 20,7 tony cukierków czekoladowych, karmelków, pomadek mlecznych. Słodycze te mają war tość 631 tys. złotych! W innej formie swą pracę społeczną przekazują nam aktorzy Bałtyckiego Teatru Dramatycznego. M. Radłow-ska. B. Martynowicz, B. Dej (Dokończenie na str. 2) Ziemia we Włoszech drży RZYM (PAP) W rejonie miasta Umbrla zarejestrowano 22 wstrząsy podziemne. 20 proc. domów mieszkalnych w tym rejonie uległo zniszczeniu, uszkodzone zostały linie wysokiego napię cia i łączności telefonicznej. Setki rodzin pozostało bez da chu nad głową. Depesza gratulacyjna WARSZAWA (PAP) Z okazji święta narodowe- prezesa Rady Ministrów — Niezłomna przyjaźń i bra-WILLI STOPIIA telegram terska współpraca między obu gratulacyjny, w którym czy- naszymi państwami \ naro-go Niemieckiej Republiki De- tamy m, in.: dami, zespolonymi sojuszem mokratycznej przywódcy PRL: w imieniu Komitetu Cen- ze Związkiem Radzieckim, I sekretarz KC PZPR _ tralnego Polskiej Zjednoczo- główna siłą systemu socjali- FnWAPn rurumr ne^ Partii Robotniczej, Rady stycznego, umacnianie obron- EDWARD GIEREK, przewód- Państwa , rządu Polskiej Rze- nego Układu Warszawskiego niczący Rady Państwa czypospolitej Ludowej oraz oraz wszechstronny rozwój JOZEF CYRANKIEWICZ i narodu polskiego i naszym integracji gospodarcze., w ra- prezes Rady Ministrów _ własnym przesyłamy Wam i mach Rady Wzajemnej Po- TjTfiTR i AUftsiTFWTrł ^iTaszym pośrednictwem mocy Gosno .'arcze], utrwala- iotk JAROSZEWICZ wy- Komjtetowi Centralnemu Nie- nie jedności i zwartości słali do przywódców NRD: mieckiej Socjalistycznej Par- wspólnoty państw soejali-I sekretarza KC SED — ERI- tij Jedności, Radzie Państwa, stycznych jes gwarancja dal-CHA HONECKERA, przewód- rz3dowi oraz narodowi Nie- szych nowych osiągnięć w mieckiej Republiki Demokra- walce o pokój i socjalizm na ~ tycznej braterskie pozdrowię- naszym kontynencie i na ca-i nia i najlepsze życzenia łym świec'e. niczącego Rady Państwa WALTERA ULBRICIITA Berlin — stolica Niemieckiej Republiki Demokratycznej Fot. CAF — TASS nominacji profesorskich w Belwedeize WARSZAWA (PAP) 64 naukowców z wyższych uczelni, instytutów i innych placówek badaw-czych otrzjy-mało wczoraj w Belwederze pismo o nadaniu im przez Radę Państwa tytułów naukowych. Akty nominacyjne wręczył przewodniczący Rady Państwa — Józef Cyrankiewicz. Otrzymało je 15 młodych profesorów zwyczajnych i 49 pro fesorów nadzwyczajnych. J. Cyrankiewicz, zwracając się do nowo mianowanych pro fesorów, podkreślił m. in. rolę I zadania wszystkich dziedzin nauki naukowców w toczącej się obecnie kampanii przed-zjazdowej. W imieniu naukowców podziękował prof. Tadeusz Taras z Uniwersytetu Marii Curie--Skłodowskiej w Lublinie. Delegacja radziecka w Hajfongn HANOI (PAP) Wczoraj do Hajfongu przybyła przebywająca w DRW z wizytą przyjaźni, radziecka delegacja partyj-no-rządowa, na której czele stoi członek Biura Politycznego KC KPZR. przewodniczący Pr. -'dium Rady Naj wyższej Z ? — Nikołaj Pod górny. Radzieckim gościom to | warzysza: członek Biura Politycznego KC Partii Pracujących Wietnamu, premier rządu DRW. Pham Van Dong oraz inni przywódcy wietnamscy. Delegacja ZSRR obejrzała port. gdzie odwiedziła m. in. jeden z radzieckich statków, który zawinął tu z towarami przeznaczonymi dla DRW. ROLNICTWO WYKOPkl minęły półmetek (Dokończenie ze str. 1) zbiorów ziemniaków zwlekano celowo, gdyż zwłaszcza późnę odmiany dzsięki wyjąt-wo sprzyjającym warunkom we wrześniu w najlepsze jeszcze rosły. Zbiory odm:an późnych dopiero się rozpoczynają, zaś nasilenia prac należy oczekiwać za kilka- dni. Pomyślnie realizowane są dostawy sadzeniaków i ziemniaków jadalnvch dla innych rejonów kraju. Koszalińska Centrala Nasienna otrzymała zamówienia na dostawę rekordowej ilości — 95 tys. ton sadzeniaków, z czego 55 tys. ton, również rekordową ilość, zamierza się dostarczyć odbiorcom w jesieni. Wysłano już prawie 10 tys. ton — półtora raza więcej niż w analogicznym okresie w roku ubiegłym. Geesy na planowaną ilość 50 tys. ton ziemniaków jadalnych, w tym 27 tys. ten na zaopatrzenie Śląska, skupiły już 12 tys. ton, również znacznie wiecei niż w tym samym okresie w zeszłym ro- Stanowczo Polski ku. Wagonów kolejowych nie brakuje. Dla dostaw ziemniaków kolej otworzyła rzeczywiście zielona drogę. Są i kłopoty. Nadal brakuje nawozów potasowych, głównie w geesach powiatów wałeckiego, złotowskiego, by-towskiego i człuchowskiego. Warto przypomnieć Ministerstwu Rolnictwa, że nasze województwo nie otrzymało jeszcze pełnych przydziałów nawozów potasowych w trzecim kwartale br. Braki w zaopatrzeniu w nawozy potasowe są powodem, że wielu rolników zwleka z rozpoczęciem siewów zbóż. W ostatnich dniach spotęgowały się także trudności ze składowaniem ziarna w magazynach geesów, które są przepełnione ponad wszelką miarę. Znaczne ilości ziarna geesy magazynują w warunkach prymitywnych, w szopach, garażach itd. Konieczne jest więc, by więcej zbóż niż dotąd przyjmowały z geesów elewatory i magazyny PZZ. (j. 1.) NOWY JORK (PAP) We wtorek 5 bm. minister spraw zagranicznych STEFAN JĘDRYCHOWSKI przedstawił w toku debaty generalnej na forum Zgromadzenia Ogólnego NZ stanowisko Polski wobec kluczowych problemów polityki międzynarodowej. BONN, BERLIN (PAP) Kanclerz Willy Brandt wyraził nadzieję, że rokowania między obydwoma państwami niemieckimi będą mogły zostać pomyślnie zakończone „w niezbyt długim czasie". W przemówieniu do nowo akredytowanych szefów misji Brandt podkreślił, że ponadto rząd federalny dąży do unormowania stosunków z NRD. Odprężenie w Europie nie może stać się rzeczywiście skuteczne, dopóki stosunki między NRF i NRD pozostają nie uregulowane. Brandt zapewniał, że Bonn pragnie zakończyć sukcesem swe wysiłki na rzecz porozumienia z krajami socjalistycznymi na „mocnej podstawie sojuszu atlantyckiego i w pełnym porozumieniu ze swymi? partnerami". Wczoraj przed południem' w Berlinie wznowione zostały, OŚWIADCZENIE M. RIADA W ONZ NOWY JORK (PAP) Na forum Zgromadzenia' Ogólnego NZ wystąpił mini-" ster spraw zagranicznych Egiptu, M. Riad. Wypowiedział się on za natychmiastowym wznowieniem misji Jar-] ringa, pod warunkiem, że Izrael wyrazi gotowość wycofania swych wojsk na linię sprzed czerwca 1967 r. ) M. Riad odrzucił jednocześnie koncepcje tymczasowego porozumienia w sprawie] otwarcia Kanału Sueskiego w formie przedstawionej przez sekretarza stanu USA, Ro-gersa. Takie porozumienie —' oświadczył Riad — byłoby dla Izraela odskocznią dla nowej agresji. 8 rokowania NRD — NRF na i szczeblu sekretarzy stanu z' udziałem Michaela Kohla' (NRD) i Egona Bahra (NRF). Przedmiotem rozmów były m. in. sprawy tranzytu. Agencje prasowe liczą się z pomyślnym przebiegiem tych rokowań. Nie wyklucza się, że następna runda odbędzie się w czwartek. Wraz z delegacją Bonn do stolicy NRD przybyła także grupa ekspertów z dziedziny komunikacji. Jak wiadomo, ostatnio atmo sfera tych rozmów polepszyła się w związku z zawarciem między obu państwami niemieckimi porozumienia w spra wie połączeń dalekopisowych, telefonicznych i usług pocztowych. Tablica pamiątkowa dla uczczenia ojca M. Kolbe KRAKÓW (PAP) Na terenie b. hitlerowskiego obozu zagłady w Oświęci-miu-Brzezince (Auschwitz--Birkenau) odsłonięto 6 bm. pamiątkową tablicę dla uczczę j nia 30. rocznicy śmierci fran-1 ciszkanina o. Maksymiliana' Kolbe. | Odsłonięcia tablicy na ścia-1 nie pawilonu XI — „bloku j śmierci" dokonał Franciszek Gajowniczek — człowiek, za którego o. Kolbe poszedł dobrowolnie na męczeńską śmierć z rąk hitlerowców. Uroczystość odbyła się staraniem działaczy Stowarzyszę nia „Pax", którzy również u-fundowali tablicę. Na odsłonięcie przybyli przedstawiciele społecznych środowisk katolickich z Belgii, Francji, Holandii, NRF i W. Brytanii. PROTEST SFZZ * PRAGA Światowa Federacja Związków Zawodowych opublikowała w Pradze oświadczenie, w którym zdecydowanie protestuje przeciwko tajnemu pro cesowi, który rozpoczął się przed sądem wojennym w sprawie szejka Muażibura Rah-mana, przywódcy wschodnio-pakistańskiej Ligi Awami. hmń na Arafata KAIR (PAP) Agencja Tanjug poinformowała, że w syryjskiej miejscowości Dera w pobliżu granicy z Jordanią, dokonano zamachu na przywódcę partyzantów palestyńskich Jassera Arafata. Pociski z broni maszynowej zabiły kierowcę samochodu Arafata, on sam jednak wyszedł z zamachu cało. Bliższych szczegółów na rasie brak. GOŚCIE FIŃSCY W OŚWIĘCIMIU * KRAKÓW W drugim dniu pobytu na Ziemi Krakowskiej delegacja parlamentu Finlandii z przewodniczącym parlamentu Ra-raelem Paasio zwiedziła przed południem Muzeum Martyrologii w Oświecimiu-Brzezince, gdzie złożyła kwiaty i wieniec pod ścianą śmierci oraz przed międzynarodowym Pomnikiem Ofiar Faszyzmu. Delegacji towarzyszy wicemarszałek Sejmu Andrzej Benesz. MANEWRY NATO * RZYM Naczelny dowódca sił NATO w Europie południowej admirał Horacio Rivero oświadczył "W Neapolu, że na południu Europy w dniach od 9 do 18 października odbędą się manewry NATO. Ćwiczenia będą prowadzone w północno-zachodniej Turcji i na Morzu Egejskim. PRZEDŁUŻONY POBYT * PARYŻ Przebywająca we Francji z wizytą oficjalną rządowa delegacja ChRL z ministrem han dlu zagranicznego Pai Giang-kuo na czel«_ postanowiła przedłużyć pobyt w tym kraju o 24 godziny i zrezygnować z projektowanego wyjazdu do Włoch ł Algierii. Mówca zapewnił zgromadzenie, jako przedstawiciel Polski, kraju, który z uzasadnionymi nadziejami i szerokimi perspektywami wkroczył w nowy okres swego rozwoju, że — zgodnie z podstawowymi, pokojowymi zasadami polskiej polityki zagranicznej — Polska Ludowa wniesie swój pełny wkład w dzieło odprężenia i pokojowego współistnienia w Europie i na świecie. W ścisłym sojuszu i przyjaźni ze Związkiem Radzieckim i in nymi państwami wspólnoty socjalistycznej będziemy działać na rzecz dalszego rozwijania oraz pogłębiania wszechstronnych stosunków ze wszystkimi państwami, które zechcą odwzajemnić naszą gotowość współpracy i wraz z nami realizować w praktyce zasady pokojowego wsoółżycia — powiedział min. Jędrychow ski. Polska dała w ostatnim czasie nowe dowody swego zdecydowania, by w pełni współdziałać z siłami pokoju i współ pracy międzynarodowej, polska dyplomacja podejmowała i nadal podejmuje wysiłki w kierunku stworzenia regionalnego systemu bezpieczeństwa w Europie, który stałby się istotnym ogniwem w dziele u-mocnienia bezpieczeństwa świa towe^o. Podstawowym problemem warunkującym na naszym kon tynencie powszechność normalizacji stosunków i trwałość bezpieczeństwa — kontynuował mówca — jest uznanie przez wszystkie państwa europejskie realiów wynikłych z drugiej wojny światowej, u-znanie mapy politycznej Europy środkowej. Podpisany w Warszawie 7 grudnia 1970 r. układ o podstawach normalizacji stosunków miedzy Polską a NRF wraz z mającym jeszcze szersze znaczenie polityczne układem między ZSRR i NRF, podpisanym w Moskwie 12 sierpnia 1970 r. — to kamie nie milowe na drodze ku powszechnej i pełnej normalizacji stosunków w Europie. Ratyfikacja i wprowadzenie w życie obu tych układów jest następnym niezbędnym krokiem, z którym zwlekać nie należy. Oczekujemy więc, że rząd NRF, zgodnie z deklarowanymi intencjami, podejmie możliwie szybko odpowiednie kroki ze swej strony w celu rychłego wejścia w życie obu tych układów. Jest to niezbęd ny warunek dalszej normalizacji stosunków między państwami socjalistycznymi a NRF. Wyrażamy przekonanie, że normalizacja stosunków między NRF a Polską i inymi kra jami socjalistycznymi otworzy możliwości pełnego uczestniczenia NRF w wysiłkach na rzecz europejskiego bezpieczeństwa i współpracy. Uważamy bowiem, że NRF może i powinna odgrywać pozytywną i konstruktywną rolę na arenie międzynarodowej a w szczególności w Europie. Jednym z podstawowych elementów powojennego układu sił w Europie było powstanie i pomyślny rozwój NRD, z którą Polskę łączą dziś ścisłe więzi przyjaźni i współpracy, a która odgrywa aktywną i coraz poważniejszą rolę w Europie i w świecie. Nowym, niezmiernie ważnym wydarzeniem politycznym jest osiągnięcie porozumienia czterech mocarstw w sprawie DELEGACJA OKWOM ZAKOŃCZYŁA WIZYTĘ NA KUBIE * HAWANA We wtorek zakończyła oficjalną wizytę na Kubie delegacja Ogólnopolskiego Komitetu Współpracy Organizacji Młodzieżowych, na czele której stał przewodniczący ZG ZMW i OKWOM Zdzisław Kurowski. W czasie dwutygodniowego pobytu przedstawiciele młodzieży polskiej odbyli szereg spotkań z młodzieżą kubańską. Berlina Zachodniego. Dzięki realistycznemu stanowisku wszystkich zainteresowanych stron możliwe staje się zlikwidowanie niebezpiecznego ogniska zapalnego, które od lat dwudziestu istniało w samym sercu Europy. Dalszym niezbędnym krokiem w kierunku usuwania reliktów przeszłości w Europie powinno być powszechne u-znanie dwóćh suwerennych państw niemieckich i oparcie stosunków z nimi na obowiązujących normach prawa międzynarodowego. Na tych samych zasadach powinny również kształtować się stosunki między NRD a NRF. Oba te państwa powinny też być jednocześnie przyjęte do ONZ. Skrót przemówienia ministra spraw zagranicznych PRL Stefana Jędrychowskiego w ONZ Trudno przecenić znaczenie, jakie mają dla stosunków międzynarodowych układy w sprawie zakazu prób z bronią jądrową w atmosferze, w prze strzeni kosmicznej i pod wodą oraz w sprawie zakazu rozprzestrzeniania broni jądrowych. Mamy nadzieję, że będzie możliwe rychłe zawarcie porozumienia również w sprawie zakazu prób podziemnych. Polska przywiązuje szczególną wagę do pełnego praktycznego wprowadzenia w życie układu 0 nierozprzestrzenianiu broni jądrowych na newralgicznym obszarze Europy środkowej. Dlatego oczekujemy, że te pań stwa tego obszaru, które dotychczas nie ratyfikowały układu, uczynią to bez dalszej zwłoki. Z dużą uwagą śledzimy prze bieg rozmów między rządami ZSRR i USA w sprawie ogra niczenia broni strategicznych. Z satysfakcją witamy osiągnię ty postęp w tych rozmowach 1 życzymy, aby przyniosły one coraz bardziej realne, pozytyw ne rezultaty, takie, jakich od nich oczekuje cała społeczność międzynarodowa. Udzielamy również poparcia propozycji rządu ZSRR w spra wie konferencji pięciu mocarstw nuklearnych. Polska udziela swego pełnego poparcia dla przedstawionej Zgromadzeniu Ogólnemu przez ZSRR w wystąpieniu ministra Gromyki w dniu 28 września propozycji zwołania światowej konferencji rozbrojeniowej. Naszym zdaniem, konferencja ta powinna się odbyć w niedalekiej przyszłości. Nawiązując dalej dc prowadzo nej przez niektóre państwa poli tyki z pozycji siły, wiodącej do aktów otwartej agresji, polityki neokolonializmu i dominacji nad innymi narodami min. Jędrychowski kontynuował: Trwa nadal agresywna wojna prowadzona przeciwko naro dom Indochin. Mimo żądań światowej opinii publicznej, w tym i poważnej części opinii amerykańskiej — rząd Stanów Zjednoczonych nadal odmawia ustosunkowania się w konstruktywnym duchu do pokojowych propozycji przedstawionych w Paryżu przez delegację Tymczasowego Rządu Re wolucyjnego Republiki Wietna mu Południowego i popartych przez delegację Demokratycznej Republiki Wietnamu. Propozycje te cieszą się pełnym poparciem również narodu i rządu polskiego. Ustalenie rychłego terminu ostatecznego i całkowitego wycofania obcych wojsk z Wietnamu Południowego oraz poszanowanie prawa Wietnamczyków do samostanowienia stanowi właściwą płaszczyznę pokojowego zakoń czenia konfliktu. Dawno* mogłoby dojść do po kojowego uregulowania kon- fliktu na Bliskim Wschodzie, gdyby Izrael wykazał minimum dobrej woli w tej sprawie. Społeczność międzynarodo wa nie powinna dłużej tolerować tak jawnego wyzwania rzuconego jej przez Izrael i je go możnych protektorów. Pokojowe uregulowanie konfliktu na Bliskim Wschodzie możliwe jest jedynie przy zapewnieniu pełnego poszanowania praw narodów arabskich — ofiar izraelskiej agresji i wycofania się Izraela ze wszystkich okupowanych terytoriów Mówca oświadczył, że Polska jako kraj zainteresowany w otwarciu Kanału Sueskiego po piera wysiłki w kierunku uru chomienia żeglugi przez kanał, ale traktuje ewentualne porozumienie w tej sprawie jedynie jako etap wiodący do uregulowania całokształtu konflik tu bliskowschodniego. Mówiąc o zaostrzeniu się sytuacji na obszarach sub-kontynentu indyjskiego, min. Jędrychowski wyraził przeświadczenie, że należy uczynić wszystko, co możliwe, by ratować życie milionów u-chodźców z Pakistanu Wschodniego. Oczekujemy — stwierdził mówca — że rząd Pakistanu ze swej strony podejmie kroki w celu osiągnięcia właściwego rozwiązania politycznego sytuacji kryzysowej w Pakistanie Wschodnim. Min. Jędrychowski wskazał dalej na konieczność likwidacji anachronicznych reżimów kolonialnych i rasistowskich na znacznych obszarach A-fryki. Wyraził on pełne poparcie dla narodów Afryki i dla Organizacji Jedności A-frykańskiej w ich sprawiedliwej walce przeciwko portugalskim kolonizatorom, przeciw rasistowskim reżimom w Rodezji i w Republice Południowej Afryki. Dla likwidacji skutków polityki imperializmu, który narzucał narodom ujarzmionym funkcję jedynde dostawcy surowców i stworzenia zdrowych warunków rozwoju każdego kraju trzeba dążyć do likwidacji wszelkich, jawnych i zamaskowanych, form neo-koionialnego wyzysku krajów rozwijających się przez obce monopole, trzeba także zabiegać o zniesieni^ wszelkich form dyskryminacji ekonomicznej na drodze rozwoju międzynarodowej współpracy gospodarczej. W końcowej części swego przemówienia min. Jędrychowski wskazfł na po'rzebę szukania przez ONZ, której zasadnicze struktury i zasady, sformułowane w Karcie NZ, zdały egzamin trwałości* nowych, bardziej twórczych i bardziej skutecznych metod realizacji swoich celów. Nie osiągnie się tego przez mechaniczne zwiększanie wydatków organizacji ani przez nadmierne rozbudowywanie jej aparatu. Tylko koncentracja sił wokół zadań najważniejszych i umacnianie wpływu ONZ w dziedzinie współżycia i bezpieczeństwa narodów zapewni naszej organizacji warunki pełnego spełnienia jej doniosłej misji w nowym 25-leciu jej działalności. Jak już stwierdziliśmy — kontynuował mówca — skuteczna realizacja tej misji zależy od konstruktywnego współdziałania wszystkich państw. Nie zabraknie w tym wspólnym wysiłku i rzetelnego wkładu Polski i jej rządu. W związku z tym chciałbym zakomunikować, że mój rząd gotów jest obecnie postawić polski kontyngent wojskowy do dyspozycji Rady Bezpieczeństwa ONZ, która będzie go mogła w razie potrzeby wykorzystać w akcji niezbędnej dla utrzymania lub przywrócenia międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa. Oczywiście doceniamy też w pełni odpowiedzialność, która ciąż''7 na sekretarzu generalnym. Z tęgo właśnie względu z ubolewaniem notujemy zamiar — tak przez nas cenjonego i szanowanego obecnego sekretarza generalnego U Thanta — niepodejmowania się peł^enia tej funkcji na dalszą kadencję. (Dokończenie ze str. 1) mek-Kowałska, D. Łozińska J. Smyk, M. Drozdowski, Z. Szczapiński, L. Paczyński, M. Błochowiak, J. Miłowski St. Jaskółka i K. Rozbicki odbywają spotkania z widzami a honoraria przekazu ją na fundusz odbudowy Zamku Królewskiego w Warszawie. Aktorzy zobowiązali się także przekazać honoraria za udział w akademii na cześć rocznicy Rewolucji Październikowej na fundusz Domu Dziecka w Człuchowie. Wracając do młodzieży. Niedawno odbyło się posiedzenie Wojewódzkiego Komitetu Współpracy Organizacji Młodzieżowych. Omówiono przygotowania ZMS. ZMW, ZHP i KMW do kam panii przedzjazdowej a także wybrano nowego przewodniczącego WKWOM. Zo stał nim tow. Borys Drobko przewodniczący ZW ZMS. (sten-o) Dziś w telewizji „Jantarowy kwiat' * (Inf. wł.) W ubiegłym roku, kiedy chór WZGS „Złote Kłosy" świecił 15-lecie swego istnienia, na specjalnym koncercie przedstawił widowisko folklorystyczne ..Jantarowy kwiat". Autorem libretta jest Henryk Livor-Piotrowski, muzyki — kierownik chóru Jan Kowalczyk. Obszerne fragmenty tego widowiska przekaże dziś w programie ogólnopolskim szczeciński Ośrodek Telewizyjny. Wykonawcy, „Złote Kłosy" przeszli już próby w studio, konsultowali się też z prof. Bursztą. Początek programu o godz. 18. r>rw>rsHa ninnnwn W krńrui nie zbiory zbóz z wyjątkiem 9 WSDółobywateii. Kooperacja pionowa, w Końcu żyta przekroczyły 30 kwintali z Tak wielki wzrost wydajności ub. roku funkcjonowało pra-1 hektara pszenicy nawet pracy zawdzięcza rolnictwo NRD wie 2 tys. poziomych i piono- ROLNICTWO ...... ' —nr—...............mim- -irin~niWi ».....mmmm.............uh .............................mibiii mu i........mi m ■—u—imhwi ii______________ S T -fc. V O O DAT E~ K ® GŁOSU W SŁUPSKU I W JANIKOWIE kiipwać zissaiaczaa^ palw Rozwój hodowli zwłaszcza spodarstwach rolnych w po- w Janikowie zaopatruje po-w bieżącym roku wymaga peł wiatach wałeckim, złotow- wiaty: drawski, złotowski, n^go wykorzystania rezerw skim, człuchowskim, draw- człuchowski, wałecki i szcze- Sredma produkcji roślinnej. W latach tym liczba traktorów uległa wię- 2 _ przemysłem spozywczym (pulpa) ziemniaczana, któ- dziewano. Wycierkę można mi zaopatrzenia rolników w 1966—1970 w porównaniu z po cej^niż Pfdwoj^eniu, ^w podobiiym działały zrzeszenia melioracyj | rej zaaczne ilości, bo prawie skarmiać bezpośrednio, w mie wycierkę ziemniaczaną zain przednim pięcioleciem średnie plony pszenicy wzrosły o 16 proc. żyta i owsa o 12 proc.. jęczmienia o 10 proc. Pod względem wielkości zbiorów zbóż z 1 ha NRD znacznie wy przędza wszystkie kraje RWPG i ustępuje tylko państwom O dziesięcioleciu odsetek rolników szyn rolniczych, urządzeń tech nicznych i środków transportu. Jednocześnie zużycie nawozów mineralnych ( w czystym składniku) wzrosło ze 153 do 245 kg na 1 ha. Niemałe są również „inwestycje v/ rolnika", tzn. podnoszenie inne o specjalnym przeznaczeniu. Syn"'roinTcS'chyłurząd7Pń°SC tech" ?e' transP°rtowe, budowlane ij 16 tys_ ton oferują w tym ro- szańce z parowanymi ziem- teresowała się także służba —— ku koszalińskim rolnikm niakami lub z kiszonką. rolna rad narodowych. Do krochmalnie w Słupsku i Ja- Cena za wycierkę jest sto- transportu można zaangażo-Zrzeszenia te wpływają na nikowie w pow. drawskim, sunkowo niska. Rolnicy, któ- wać park traktorowy kółek racjonalizację gospodarki rolni Zakład w Słupsku może do- rzy dostarczają ziemniaki do rolniczych i międzykółkowych czo-żywnościowej, na umacnia i starczać dziennie 60 ton wy- krochmalni w ramach kon- baz maszynowych, do wsi, nie więzi ekonomiczno-organi-' cierki, zaś zakład w Janiko- traktacji płacą za 1 tonę wy- w których zasoby pasz na zi-zacyjnej poszczególnych ogniw' wie nawet 200 ton. Niestety, cierki 8 zł, zaś rolnicy nie mę nie są wystarczające, posiadających tej gospociarki oraz sprzyjają: jak dotąd zainteresowanie za- kontraktujący ziemniaków — można organizować dostawy rozwojowi koncentracji i spec kupem tej paszy jest bardzo 12 zł za 1 tonę. Krochmalnia zbiorowe. (1.) jalizacji produkcji. Partia i małe. Jak nas ostatnio po-rząd popierają więc zrzeszenia' informowała dyrekcja Kosza-. kooperacyjne i zakładają dal- ■ lińskiego Przedsiębiorstwa szy poważny ich rozwój w bie; Przemysłu Ziemniaczanego, żącym pięcioleciu. Rozszerzenie' duże trudności istnieją w zakresu działania zrzeszeń ma | Słupsku. Słupska krochmaln;a ięcioleciu — spółdzielców ROLNICTWO i u/4twe&ie ustępuje tylko państwom najbardziej intensywnej gospo darce rolnej, jak Belgia, Holandia, Dania, NRF i Wielka Brytania. Gorsze wyniki ma rolnictwo NRD w produkcji okopowych. średnie plony ziemniaków w ostatnim pięcioleciu wynosiły 184 kwintale (o 11 proc. wię- wyuczone przygotowanie za wodo- ^yć — obok dalszej mechani-1 nie dysponuje magazynami cej niż w latach 1961—1965) f wynosi obecnie około śe^roc! zacji i chemizacji produkcji na wycierkę i jeżeli pasza ta co zapewnia wprawdzie NRD Nic' dziwnego, że' istotne zmniej- oraz dalszego podnoszenia kwa nie jest sukcesywnie, codzien-pierwszeństwo — choć z nie- szenie różnic pod względem kwa- lifikacji rolników — jednym j nie odbierana przez rolników, znaczną przewagą — wśród wł^r^z^myśle^rzyni^ło^ rów- z głównych czynników postępu ! zostaje po prostu zmarnowa-knjów RWPG, ale w porówna nież znaczna' redukcję rozpiętości i tak już wysoko rozwiniętego j na. niu z krajami o przodującym w dochodach, oto np. przeciętny rolnictwa NRD (AR-WEZ) I Odwodniona wycierka ziem- mioe'£Sr-"łłiw rAlnil^a ur7mę} • rolnictwie jest to niewiele. dochód miesięczny rolnika wzrósł . , , , . z 475 marek w 196Ó r. do 686 marek Zbiory buraków cukrowych z w r., tj. o 44 proc, podczas 1 ha wzrosły W ostatnim pięcio gdy przeciętny dochód zatrudnio-leciu w porównaniu z poprzed _. w tym samym okresie o 29 proc. nim o 23 proc. do 311 kwintali, z 571 dD 736 marek. co jednak stanowi wynik gor- Sukcesy rolnictwa NRD trze szy niż w Czechosłowacji, Pol ba w całości zaliczyć rolniczej sce, Bułgarii i na Węgrzech. spółdzielczości produkcyjnej, W produkcji zwierzęcej na- w żadnym innym bowiem kra tomiast NPD zdecydowanie ju naszej wspólnoty udział spół wyprzedza wszystkie kraje so- dzielni produkcyjnych w socja cjalistyczne. Z obsadą 82,1 sziu listycznym rolnictwie nie jest ki bydła i 146,6 — trzody chlew tak duży — a gospodarstw pań nej na 100 ha użytków rolnych stwowych tak mały. Spółdziel w roku 1970 NRD zalicza się cfość produkcyjna NRD gospo do krajów o najwyżej rozwinię daruje na 86 proc. użytków tej hodowli w Europie. W roku rolnych kraju i daje 84 proc. 1969 w porównaniu z r. 1965 ogólnej produkcji towarowej ■^produkcja mięsa i mleka u na- całego rolnictwa. szego zachodniego sąsiada wzro W zeszłym roku minęło 10 sła o ponad 14 proc., produkcja lat od całkowitego uspółdziel-Jaj o 6,5 proc. W rezultacie czenia indywidualnej gospodar stopień samowystarczalności ki chłopskiej w NRD W tym żywnościowej NRD w ostat- okresie liczba spółdzielni pro-nich latach wzrasta i obecnie dukcyjnych zmniejszyła się własne rolnictwo pokrywa 76 drogą łączenia się więcej niż proc. zapotrzebowania ludności o połowę do 9009, a udział spół na artykuły rolno-spożywcze, dzielni najwyższego, trzeciego Osiągnięcia te są tym bardziej typn który przed 10 laty wywarte podkreślenia, ze w ciągu •__ ostatnich 20 lat wskutek rozwoju nosił niesporna 33 proc., zb.iza budownictwa gospodarczego na się obecnie do 66 proc.. Jedno wsi oraz rozbudowy miast, prze- cześnie areał użytków rolnych mysłu i sieci drogowe;; areał uzyt___i_____u a__ ków rolnych w nrd zmniejszył przepadających ^rednio na jed się o 240 tys. ha, a liczba pra- no gospodarstwo spółdzielcze cowników rolnictwa ulega syste- wzrósł Z 280 do prawie 600 ha. matycznej redukcji, tak ze w 1970 roku jeden pełnozatrudniony w Ostatnich latach W gospo rolnictwie wytwarzał żywność darce rolnej NRD wykształciły A. ŁASZYSSKI niaczana może uzupełnić braki pasz zwłaszcza w tych go- * Hodowla zautomatyzowana W radzieckim sowchozie „Za-wołżskij", leżącym w okręgu ka-linińskim zbudowano ostatnio nowoczesną, przemysłową tuczarnię o rocznej produkcji około 5 tys, ton żywca wieprzowego. Tuczar- M w -AtMkjc mwm m W mwm. m iii C lita Widoczne na zdjęciu osiedle mieszkaniowe w PGR Pieniężnica w po vi, człuchowskim zbudowały, pod kierunkiem Jerzego Stróżyka brygady Władysława Janikowskiego, Wojciecha Zdrenki i Antoniego Zdrenki z Przedsiębiorstwa Budownictwa Rolniczego w Człuchowie. W roku ubiegłym i w bieżącym zbudowano w Pieni ężnicy ogółem 8 czterorodzin-nych domów mieszkalnych, przy czym ich wykonanie zyskało pełną aprobatę użytkowników. 5 budynków wykonanych w tym roku zgłoszono do wojewódzkiego konkursu jakości. Domy te zbudowane zostały szczególnie starannie i przyjęte do użytkowania bez usterek. Fot. J. LESIAK 3 min litrów mleka z Bobrownik... n/nnr Gmo&BmwsEfm ci/iruuu Kiedy dyrektor Państwowego Ośrodka Hodowli Zwierząt Zarodowych w Bcbrownikach w pow. słupskim, tow. Zyg nie jest jednak zadowolony z ok. 280 ton ziarna wartości ok. nie odbywają się siewy zbóż tegorocznych plonów. W Bob- 1 min zł. Za tę sumę można i wykopki ziemniaków. W o- munt Hryniewicz oprowadza po swoich włościach i inforrnu- równikach na znacznym ob- kupić 2 bizony, które sprzęt środku na każdym kroku wi- je o wynikach w produkcji, człowiek co i raz łapie się na myśli, że gdybyśmy mieli tylko takie gospodarstwa, nasza Polska byłaby krainą mlekiem płynącą. Bo porównajmy tylko: użytkując 2S00 ha ziemi ornej oraz 600 ha pastwisk i łąk, ośrodek dostarcza rocznie około 3 min iitrów mleka, prawie połowę tej ilości, którą np. w 1969 roku sprzedały do okręgowych spółdzielni mleczarskich łącznie wszystkie pegeery i gospodarstwa chłopskie np. w powiecie drawskim, użytkując kilkanaście razy więcej ziemi! szarze uprawiano pszenicę o- zbóż przeprowadzają przy mi- dać przykłady dobrej organi zimą. Plony tego zboża w o- nimalnych stratach* gromnym stopniu zależą od wysokości opadów w maju i w początkach czerwca,' zaś w tym roku, w tym właśnie o-kresie deszczu w rejonie Bobrownik było jak na lekarstwo. W rezultacie pszenice ozime wydały zaledwie po 24 q z ha, sze treściwe, w lecie źaś prze gdy tymczasem żyto dańkow- skie złote 32 q, jęczmień 37 q, zaś owies średnio po 44 q z No cóż, hodowla w Bobrow nikach postawiona jest na naj de wszystkim trwale ogrodzo- wyższym poziomie. Posłowie ne, kwaterowe pastwiska, na- bydła liczy obecnie prawie wożone bardzo intensywnie w hektara. 1800 sztuk, w tym 830 krów. ilości około 400 kg NPK w —Na podstawie W ubiegłym roku gospsdar- czystym składniku na 1 u~ ha. długoletnich doświadczeń dochodzę do roku czym każda z nich dała przeciętnie po 4606 litrów mleka o zawartości 4,17 proc. tłuszczu. W najlepszych oborach ośrodka, znajdujących się w gospodarstwach Jeziorki, Ło-jewo i Wiatrowo średnia rocz na mleczność każdej z krów j zarodową chiewnię. W ze- pizekracza^ litrów, bą to szłyTn roip/<»eie vi«tnlaml traoimv wśetf' ^ kiszonki, rośliny okopowe, pa Tow. Zygmunt Hryniewicz p q 7 ę sierpnia, terminowo i spraw--taka płaca. (L) GŁOS nr 280 (6036) KOSZALIŃSKIEGO • Od 1 września br. obowiązuje nowe zarządzenie ministra przemysłu spożywczego i skupu, które zapewnia bardziej korzystne warunki rolnikom kontraktującym trzodę mięs-no-słomnową i młode bydło rzeźne. W zarządzeniu rozszerza sie formy kontraktacji zwierząt w gospodarstwach chłopskich i jednocześnie gwa rantuje dostawcom liczne przy wileje. Myślą przewodnią nowych decyzji jest zwiększenie zainteresowania rolników rozwojem hodowli zwierząt rzeźnych, nawiązanie ściślejszych kontaktów hodowców z przemysłem mięsnym oraz zapewnienie coraz lepszego zaopatrzenia rynku w mięso i przetwory mięsne Ostatnio odbyły się narady i spotkania poświęcone omówieniu nowych form kontraktacji zwierząt. W pierwszej kolejności zapoznano z nimi służbę kontraktacyjną, na której przede wszystkim spoczywa obowiązek upowszechniania nowych zasad kontraktacji i dostaw żywca. Obecnie ta służba przystąpiła już do zawierania umów na nowych warunkach. Warto przy tym przypomnieć o podstawowych zmianach w systemie kontraktacji trzody i bydła rzeźnego. Zarządzenie ministra wprowadza umowy wieloletnie, czyli kontrakty zawierane na czas nieograniczony i na dostawę dowolnej liczby zwierząt. Następnie: umowy także wieloletnie, na czas nieograniczony, ale z rolnikami, którzy specjalizują się w wychowie zwierząt rzeźnych. W tym przypadku dostawca zobowiązuje się na podstawie umowy wieloletniej sprzedać w ciągu roku najmniej 12 tuczników mięsno-słoninowych lub 4 sztu ki młodego bydła rzeźnego. Określenie wysokości dostaw zwierząt na umowy wieloletnie jest podyktowane tym, że są zróżnicowane prawa i przywileje dostawców. Rolnicy zawierający kontrakty jednorazowe i wieloletnie na dostawę dowolnej liczby zwierząt otrzymują zapłatę według obowiązujących cen skupu, a ponadto mogą otrzymać pożyczkę na każdą zakon traktowaną sztukę, zakupić w geesie cielęta do dalszego wychowu oraz nabyć węgie! i pasze w ilości przysługującej w danym powiecie. Inne natomiast i bardziej atrakcyjne formy pomocy przysługują roi nikom z gospodarstw specjalistycznych, którzy zobowiązują się dostarczyć w roku 12 tuczników lub 4 sztuki bydła rzeźnego. Ci dostawcy mają prawo zakupić co najmniej 160 kg WKRÓTCE OLIMPIADY POWIATOWE Eliminacje do Olimpiady Wiedzy Rolniczej zbliżają się do finału. Już w większości gromad w naszym województwie wyłoniono trójki najlepszych, które startować będą w ei;minaejach powiatowych. Trójki wyłoniono spośród mło dych rolnikow, członków zespołów przysposobienia rolniczego ł młodzieży uczącej się w espeerach i zasadniczych szkołach rolniczych. Ten etap olimpiady zakończono w powiatach: wałeckim, człuchow-slcim, bytowskim, szczecineckim i świdwińskim. Pierwsze powiatowe eliminacje do Olimpiady Wiedzy Rolniczej odbędą sie w drugiej połowie października, a Dstatnie na początku listopada* Warto nadmienić, iż zwycięzcy eliminacji zarówno gromadzkich jak i powiatowych otrzymują specjalne proporce i wartościowe upominki. Należy również podkreślić, iż w tym roku zmieniono nieco zasady przeprowadzania eliminacji np. olimpiady powiatowe odbędą się w dwóch terminach, a zestawy pytań nrzv eotowują specjaliści rolni. Chodzi tu o podniesienie poziomu i rangi tej imprezy wy chowawczej organizowanej przez ZMW wspólnie ze związ kami kółek rolniczych, administracją rolną i zainterescwa nymi instytucjami. (ś) paszy przemysłowej na każdego zgłoszonego do dostawy tucznika i 0,5 kg paszy za 1 kg dostarczonego młodego bydła rzeźnego w wadze powyżej 300 kg sztuka. Gospodarstwa specjalizujące się w wychowie zwierząt rzeźnycn mogą ponadto zakupić po 1,5 kg (trzoda) i 4 kg (bydło) węgla za 1 kg dostarczonego żywca. Takim dostawcom zapewnia się również długoterminowy kredyt inwestycyjny, pierwszeństwo w zakupie materiałów budowlanych i ulgi w opłacie za usługi weterynaryjne. Nowością w tej kontraktacji jest wprowadzenie odbioru żywca bezpośrednio w zagrodzie producenta. Z tej formy usług będą mogli korzystać rolnicy, którzy zgłoszą do jednorazowego odbioru najmniej 10 sztuk trzody lub 4 sztuki bydła rzeźnego. Należy tu wyjaśnić, iż zwierzęta odebrane bezpośrednio w zagrodzie będą ważone i klasyfikowane w punktach skupu żywca. Warto także podkreślić, iż z korzyścią dla rolników zmieniono zasady przesuwania terminów dostaw zwierząt. Obecnie rolnik może ustalić nowy termin dostawy w geesie. Przy przesuwaniu terminów sprzedaży obowiązywać będzie zasada, iż rolnik podaje w geesie dokład ną datę dostawy żywca. Należy się spodziewać, iż nowe, korzystne warunki kontraktacji znacznie usprawnią skup zwierząt i wpłyną na roz wój hodowli trzody mięsno-.słoninowej i młodego bydła rzeźnego. JAN WEŁNI \K WPPM w Koszalinie Prof. dr WINCENTY ZAREMBA sekretarz Komitetu Mechanizacji S Elektryfikacji Rolnictwa PAN — O intensyfikacji produkcji rolnej — mówi prof. Zaremba — zawsze decydują dwojakiego rodzaju czynniki — ekonomiczne i techniczne. Szereg ostatnich decyzji, poprawiających zdecydowanie opłacalność produkcji rolnej, łagodzących progresję w obciążeniach większych gospodarstw chłopskich, ułatwiających specjalizację, przez zniesienie świadczeń w naturze — kształtuje korzystne warunki ekonomiczne. Zadania, stawiane przed przemysłem, w zakresie wzrostu produkcji i dostaw potrzebnych rolnictwu maszyn i środków chemicznych — spełniają drugi warunek. To jednak, czy tempo wzrostu produkcji rolnej w najbliż szych latach będzie dostatecznie szybkie czy wykorzystamy w sposób optymalny istniejące środki i stworzony potencjał produkcyjny, zależeć będzie od umiejętności zaspokojenia licznych i różnorodnych potrzeb produkcyj nych wsi. Postęp techniczny ma bowiem swoje wymagania i koszt, a zatem i opłacalność jego wdrażania ograniczona jest przez szereg elementów natury strukturalnej i demograficznej. Nasze rolnictwo, n wyjątkiem sektora uspołecznionego, różni się jeszcze dość znacznie zarówno stanem zati-ud-nienia, nasyceniem maszynami, jak i strukturą powierzchni uprawnej od tego, co widzimy u naszych sąsiadów. Ilość traktorów, stopień motoryzacji siły pociągowej w rolnictwie jest znacznie niższy niż w NRD, CSRS czy ZSRR. Uważamy, że dla pełnego oparcia się na mechanicznej sile pociągowej jeden traktor winien u nas przypa- Z SESJI WRN Ostatnia sesja Wojewódzkiej Rady Narodowej, jak już informowaliśmy, poświęciła swe obrady roli i zadaniom kółek rolniczych w intensyfikacji produkcji rolnej. Jest to problem o ogromnym znaczeniu. W ciągu 14 lat swego istnienia kółka rolnicze i ich związki wniosły niewątpliwy, znaczny wkład w społeczno-gospodarczy rozwój koszalińskiej wsi, Stały się ruchem masowym — oocjmują swym zasięgiem Si proc. o-gółu gospodarstw i 92,2 proc. wsi. Zakupiony z środków FRR, wspólny majątek kółek, w postaci ponad 3,2 tys. traktorów, 11 tys. maszyn rolniczych i za piecza technicznego przedstawia wartość ponad 850 min zł. Tylko w 1970 roku wykonano usługi wartości prawie 300 min zł. Bez kółek rolniczych, bez ich potężnego parku maszynowego — podkreślano na sesji WRN — wieś nie mogłaby się już obejść. Tysięce gospodarstw chłopskich w naszym województwie swą dzisiejszą pracę i swe plany na przyszłość wiąże z kółkami i embeemami, żądając jednocześnie od tych organizacji rozszerzenia zakresu i polepszenia usług, usunięcia z ich działalności nieprawidłowości i zaniedbań. Bo jest tych nieprawidłowości i zaniedbań bardzo wiele. Słabe strony kółek rolniczych i ich organizacji poddane zostały na sesji szczególnie ostrej krytyce. Ostatnie decyzje partii i rządu w sprawach rolnictwa — stwierdzono na sesji — stworzyły na wsi bardzo dobry klimat. Koszalińska wieś żywiołowo dąży do szybszej intensyfikacji produkcji, ale odczuwa przy tym coraz większy głód techniki, coraz większą potrzebę usług, których embeemy i kółka rolnicze, mimo swego dotychczasowego rozwoju, nie są w stanie w pełni zaspokoić. I dlatego, że ilość oraz jakość maszyn dostarczanych przez przemysł nie jest dostateczna, ale również i dlatego, że w części embeemów i kółek brak jest gospodarności i nie przestrzega się podstawowych zasad samorządu. Sygnalizowano, że w embeemach, zwłaszcza zarządzanych przez pomy oraz w niektórych kółkach rolniczych istnieją tendencje przekształcania się tych organizacji w przedsiębiorstwa czysto zarobkowe, które odrywają się od potrzeb wsi, lekceważą chłopską kontrole i ingerencję. Na te'istotne sprawy zwracali w dyskusji uwagę m. in. Eugeniusz Wiesiołek z pow. wałeckiego, Edward Zerko i Antoni Piechocki z pow. świd-wińskiego. Stanisław Sideł z pow. drawskiego. Zofia Gło- kadr mechanizatorów — mówili m. in. Władysław Paciorek z pow. złotowskiego i Wies ław Kazrnierski z pow. szczecineckiego — jest w istocie podstawową . chyba przyczyną słabości wielu embeemów. Organizacjom tym, jak dotąd nie udało się Dogodzić sezonowości pracy w rolnictwie z ko niecznością zapewnienia kadrze mechanizatorów. stałego, całorocznego zatrudnienia. Bu dując zaplecze techniczne dla kółek i embeemów zapominano o stworzeniu zatrudnionej w nich kadrze choćby elementarnych warunków socjalnych. W bazach brak jest umywalni, szatni, ubikacji. Braki te trzeba szybko nadrobić. Do embe- waczewska z pow. koszalińskiego i inni. Stwierdzali oni,-że embeemy w wielu przypadkach zawiodły zaufanie rolników, kosztem usług na wsi znaczną część parku maszynowego angażują do prac poza rolnictwem. Przytaczano przykłady braku troski o stan tech niczny maszyn, nieterminowego i niedbałego wykonywania robót v/ polu, świadczenia u-sług w pierwszej kolejności nie rolnikom, lecz pracownikom służby rolnej i różnym urzędnikom, którzy w wielu gromadach niemal powszechnie upra wiają grunty PFZ. Mówiono, że embeemy mimo nalegań rolników, niechętnie zakupują potrzebny na wsi kosztowniejszy sprzęt specjalistyczny, że w działalność tych organizacji niedostatecznie ingeruje a-parat pZKR i służba rolna rad narodowych. Podkreślano, że w znacznej liczbie embeemów traktorzyści zmieniają sie kilka razy w roku. część maszyn z braku obsługi stoi bezczynnie, często przyjmuje się do pracy ludzi przypadkowych. którzy i niszczą sprzęt i źle wykonują usługi, zlecone przez rolników. Ogromna jeszcze płynność emów zgłasza się wielu przygotowanych fachowców, podjęcie pracy uzależniają jednak od zapewnienia mieszkania. Proponowano, by na ten cel wykorzystać część środków FRR — budować dla mechanizatorów nowe domy, względ nie remontować już istniejące na wsi. W specyficznych warunkach naszego województwa — podkreślał w swym wystąpieniu na sesji sekretarz KW PZPR, tow. WŁADYSŁAW FRZYGODZKI, embeemy prze de wszystkim powinny świadczyć wsi usługi specjalistyczne i w tym celu gromadzie odpowiedni sprzęt oraz w szerokim zakresie świadczyć usługi warsztatowe. Pozwoliłoby to na całoroczne zatrudnienie kadry. Coraz więcej rolników posiada własne ciągniki, żądając od embeemów zorganizowania zap'ecza dla ich naprawy. Istnieje na wsi niezaspokojone, ogromne • zapotrzebowanie na usługi elektrotechniczne, instalacyjne itd« Żądaniom tym embeemy muszą wyjść naprzeciw i w zaspokajaniu potrzeb wsi wykazywać więcej inicjatywy. Ostrą krytykę na sesji kierowano pod adresem przemy- daó na 28 30 ha gruntów ornych, a więc stan nasycenia winien być blisko trzykrotnie większy niż obecnie; Tę Perspektywę wyraźnie już widać z zadań i planów rozwoju produkcji, jakie postawiono przed zakładami w Ursusie. Trzeba jednak wiedzieć nie tylko, ile potrzeba ciągników, ale i jakich. Z dotychczasowych doświadczeń widać, że jest to dla rolnictwa o baruzo niejednolitej strukturze sprawa istotna. Dla tego też przewidywana maksymalna unifikacja modeli, zastąpienie różniących się od siebie typów przez jednorodną rodzinę ursusów o mocy od 30—110 KM ma szczególne znaczenie zarówno z punktu widzenia dobrego dostosowywania się do zmiennych potrzeb rolnictwa, jak i ułatwienia obsługi i napraw. Dla mechanizacji — bardziej od koncentracji ziemi — ważna jest wielkość pól, a tę nawet w niedużych gospodarstwach można zwiększyć znacznie przez specjalizację produkcji. Badania IMER wykazują, że wydajność największej w tej chwili maszyny rolniczej — kombajnu zbożowego — na polach o powierzchni ok. 2 ha tylko nieznacznie jest mniejsza niż na polach o powierzchni 50 ha, jakie spotyka się w gospodarstwach państwowych. Nasze rolnictwo jest na wstępnym etapie motoryzacji i proces wypierania żywej siły pociągowej dopiero się rozpoczął. Koń spełnia jednak w gospodarce nie tylk0 funkcje, związane z pracą na roli, ale i z transportem. Dlatego wymaga rozwiązania sprawa transportu na wsi, który absorbuje w rolnictwie około 50 procent ogólnych nakładów pracy. Instytut Mechanizacji i Elektryfikacji Rolnictwa od kilku lat prowadzi na terenie kraju eksperymenty, pozwalające na ocenę roli usług transportowych dla postępu w produkcji rolnej. W kilku powiatach, m. in. Gostyń Wielkopolski, Malbork, Grodzisk Mazowiecki — całości przewozów z gospodarstw rolnych do miasta, punktów skupu itp. i z powrotem dokonują usługowo gminne spółdzielnie. Zmniejsza to ogromnie użycie traktorów poza rolnictwem, pozwala rolnikowi, dzięki oszczędności czasu, na znacznie większe zaangażowanie się w sprawy bezpośredniej produkcji. Istotny ^pływ na rozwój mechanizacji mają też inne usługi na rzecz rolnictwa. Dla przykładu, mechanizacja zbioru zbóż przebiega zupełnie inaczej, jeżeli nie będzie się ziarna składować we własnym spichrzu, lecz w magazynach organizacji skupu. Podobnie inna będzie technologia i inny będzie zestaw maszyn do zbioru ziemniaków i buraków cukrowych, jeśli będą one odbierane bezpośrednio z gospodarstwa przez przedsiębiorstwa usługowe. Tendencją światową jest zwiększenie usług na rzecz rolnictwa, prowadzi to bowiem do uproszczenia produkcji i stwarza możliwości koncentracji wysiłku rolnika na doskonaleniu agro- i zootechniki. Uzupełnieniem programu mechanizacji rolnictwa musi być postęp w elektryfikacji. Wykorzystanie energii elektrycznej jako źródła napędu i ciepła ma szczególnie doniosłe znaczenie dla hodowli. Konieczne jest więc zapewnienie produkcji i dostaw dla rolnictwa odpowiednich silników elektrycznych, jednofazowych i trójfazowych e-lektrycznych urządzeń grzej- nych — szczególnie akumula-cyjnvch oraz * elementów do elektroautomatykif przydatnej w sterowaniu urządzeniami w dużych obiektach hodowlanych. Procesy mechanizacji ciężkich prac w hodowli należą dotychczas do najbardziej zapomnianych w całym procesie mechanizacji. Brak możliwości obsługi, przygotowywania pasz. udoju itp. jest często jedną z głównych przeszkód, uniemożliwiających wielu gospodarstwom dalsze, tak potrzebne zwiększanie obsady żywego inwentarza. Są to niektóre ważniejsze tylko sprawy decydujące o postępie w naszym rolnictwie. (WiT-AR) Notował: A. Jaruzelski słu maszyn rolniczych i organizacji zaopatrzenia w części zamienne. Poruszono legendarny mi w polsce problem lemieszy. Lemiesze są za drogie i kiepskiej jakości — mówił m. in. Feliks Zieliński z pow. słupskiego. — Lemiesz kosztuje około 1-20 zł, a starczą na zaoranie 0,5—1 ha. Aftvrw Jędrzejewski z pow. biało-gardzkiego stwierdził, że w jeao wsi, w celu zaorania 53 ha kółko rolnicze zużyło lemieszy za 6,2 tys. zł. W tych warunkach wykonywanie orki nie może być rentowne. Ciągle o-strząc i zmieniając lemiesze traktorzysta niewiele zaorze i niewiele zarobi. Złym lemieszem nie wykona się dobrej orki, która jest przecież podstawowym zabiegiem agrotech nicznym. Dodajmy, że krytyka nie dotyczyła tylko lemieszy. Zastanawiano się na sćsji jak uaktywnić te kółka rolnicze. które swój sprzęt mechaniczny przekazały do embeemów. Tadeusz Galik, wiceprezes WK ZSL, stwierdził w koreferacie, że w naszym województwie 60 proc. ogólnej liczby tych kółek nie prowadzi w zasadzie żadnej działalności. chociaż mogą one i powinny rozwijać na przykład produkcje materiałów budowlanych, organizować zespołowe zaopatrzenie w nawozy sztuczne itd. pod warunkiem jednak, że zapewni im się lepszą pomoc i opiekę ze strony PZKR, związków branżowych, służby rolnej. Dużo uwagi poświęcono w dyskusji udziałowi kółek rolniczych w zagospodarowaniu gruntów PFZ. Udział ten oceniano pozytywnie, ale i przestrzegano, by wspólnej gospodarki kółek rolniczych na gruntach PFZ w żadnym przypadku nie forsować na siłę, w każdej wsi i w każdej sytuacji. Istnieją bowiem przypadki, że kółka cały posiadany sprzęt angażują do uprawy gruntów PFZ, zaś rolnicy we wsi pozbawieni sa usług. Kość niezgody stwarzają na wsi sytuacje, kiedy grunty, które rolnicy chcą kupić w celu upełnorolnienia gospodarstw, przekazuje się dla kółka, zwłaszcza, gdy' korzyści z uprawy tych gruntów czerpie nieliczna grupa osób. Prowadzi to często to wytwarzania niedobrego, sztucznego podziału na my — wieś i oni — kółko. Trzeba natomiast rozwijać takie formy wspólnej działalności, jaką prowadzi np. Kółko Rolnicze w Pęcerzynie w pow. świdwińskim. Na grun tach pFZ założono intensywne pastwisko, z którego korzysta cała wieś, kółko rolnicze prowadzi hodowlę macior i nawet na warunkach kredytowych zaopatruje rolników w prosięta. Przedstawiliśmy, rzecz jasna tylko część z najważniejszych spraw, które omówiła sesja WRN. W oparciu o krytyczne głosy w dyskusji, ujawnione braki i niedomagania WRN podjęła uchwałę, konkretyzującą zadania kółek rolniczych i ich związków na najbliższe lata a także zadania dla współ działających w rozwoju tych organizacji rad narodowych, przedsiębiorstw i instytucji. Zadania, od których realizacji w ogromnym stopniu zależeć będzie polepszenie pracy kółek i embeemów oraz rozwój produkcji w indywidualnym sektorze naszego rolnictwa. JERZY LESIAK f/j KOSZALIŃSKICH pegeerach trvia obecnie sprzęt zie lonek na kiszonki dla bydła. Zwłaszcza w północnych powiatach województwa dobre plony dała kukurydza. Plony lej rośliny w powiatach środkowych i południowych są sto-sunkowo niższe, jednak w tych gospodarstwach, w których zadbano o wczesny siew i wysokie nawożenie, jak np. xv Stacji Hodowli Roślin w Scholastykoioie w pow. złotowskim, zbiera się nawet po 700 q zielonej masy kukurydzy z 1 ha. Na zdjęciu — mechaniczny sprzęt kukurydzy w Scholastyko wie* fot. J. Ljsiak Od kogo zależy dobry odbiór programu TV ? PANIE REDAKTORZE! Uderzając „młotkiem w tele wizor" w swoim niedawnym felietonie, przedstawił Pan sugestywnie wiele niedornagań naszego „ósmego kanału". Było to bardzo na czasie. Rzeczywiś cie często miga i faluje obraz-zanika fonia, przez wiele dni odbiór programu telewizyjnego bywa bardzo utrudniony przez rozliczne usterki i niedo magania niewiadomego pochodzenia. Być może, to właśnie wpływa w jakiejś mierze na niską kulturę oglądania bądź słuchania programów telewizyjnych i radiowych. Owo „a-kustyczne chamstwo", tak traf nie określone w cytowanym liście Czytelnika — ma swoje źródła nie tylko w sferze tech niki ale i kultury osobistej, o czym łatwo można przekonać się, nasłuchując wieczorami co przenika przez ściany naszego typowego M-3 w niemal każdym domu. Zajmuję się profesjonalnie od wielu lat, dziedziną usług radiowo-telewizyjnych. Mogę więc służyć pewnymi spostrze żeniami i uwagami w kwestiach istotnych dla poprawy sytuacji w „ósmym kanale". Pracuję w Zakładach Usług Radiotechnicznych i Telewizyj nych, które w oiągu roku doko nują naszym województwie około 130 tysięcy napraw radio odbiorników, telewizorów, gramofonów i magnetofonów różnych typów. Oczywiście, część napraw — być może znaczno,^ ale nierrlfożliwą do ścisłego o-kreślenia — wykonują „grzecz nościowo" przypadkowi „fachowcy", domokrążcy bez u-prawnień i kwalifikacji fachowych, zwykli partacze, często oszuści wyłudzający od swych klientów pilnie poszukujących możliwości szybkiej naprawy uszkodzonego telewizora, należ ności znacznie przekraczające rzeczywistą wartość wykonanej naprędce naprawy. Ich re-gvią działania jest: „sto zetów za wejście fachowca, a reszta? — f.o dopiero zobaczymy". Poznałem w swej praktyce zawodowej wielu zawiedzionych te-leabonentów, których oszukał jakiś „pan Witek", „pan Jurek" czy inny naprawiacz-me-teor, raz tylko przybyły w pro gi ich domu z niewielką teczką tajemniczych akcesoriów by „uzdrowiwszy" natychmiast teleuńzor zainkasować stosowną (zawyżoną!) stawkę i znik nąć w sinej dali. A telewizor czasami już kwadrans później działa tak samo źle lub jesz'' cze gorzej. Rzetelna naprawa wymaga czasu. Najpierw konieczna jest prawidłowa diagnoza przyczyn niesprawnego działania odbior nika. Skomplikowany układ elektryczny telewizora wymaga często używania odpowiedniej elektronowej aparatury diagnostycznej (np. oscyloskopu, wobulatora itp). Diagnoza wyznacza określone czynności naprawcze i ewentualnie wymianę uszkodzonych elementów. Przy tym kanonem rzetelnej naprawy jest określenie i usunięcie przyczyn zaistniałego uszkodzenia odbiornikaa nie tylko skutków i objawów uszkodzenia, niekiedy widocznych od ręki przy pobieżnych oględzinach odbiornika (np. spalony rezystor). Naprawiony odbiornik wymaga regulacji i sprawdzenia działania. Do tego potrzeba pewnego czasu. Bo w pośpiechu łatwo o pochopny optymizm, że „już działa". Przedstawiłem tu skrótowo szcze góły typowej naprawy telewizorów, bo one właśnie stanowią istotną cześć problemów _ „ósmego kanału". Mnogość typów i od mian tych aparatów jakie trafiają do naprawy w placówkach u-sługowych ZURiT wymaga ogrom nego asortymentu części i podzespołów zamiennych, lamp elektro nowych i tranzystorów, różnorakich detali, bez których wykonanie napraw nie byłoby możliwe. Bywają przypadki przedłużania terminu naprawy, jeśli placówka chwilowo nie posiada potrzebnej właśnie części zamiennej i zachodzi potrzeba jej zamówienia i sprowadzenia. Każdy rzemieST-nik, dowokłej profesji usługowej, •miewa czasami trudności materiałowe przedłużające realizację zle cenią klienta. ZURiT programowo przyjmu je do naprawy radioodbiorniki i telewizory wszelkich typów, jednak gwarantowane za opatrzenie materiałowe części zamiennych, dotyczy tych modeli i odmian sprzętu odbiorczego, które wprowadzono do sprzedaży rynkowej, tak produkcji krajowej jak i z importui Bywają niekiedy kłopoty z odbiornikami bardzo dawnej pro dukcji, albo pochodzącymi z komisów. Niemałych nakładów i wysil ku organizacyjnego wymaga doskonalenie zawodowe perso nelu serwisowego, a w tym wdrażanie do tej pracy corocz nie angażowanej gtupy techników-elektroników, absolwen-tóio szkół technicznych. Jest to swoistym kluczem do zrozu mienia sytuacji kadrowej w tej branży usługowej, o której tutaj mową. Szkoły techniczne. niestety, kształcą techników tylko ogólnie zapoznanych z problemami serwisu radiowo--telewizyjnego, do tego według programów nauczania — przestarzałych w stosunku do współczesnego poziomu konstrukcji radioodbiorników i telewizorów, znajdujących się w sprzedaży rynkowej. Znikome też umiejętności praktyczne wynoszą ze szkoły ci początkujący technicy. I w ciągu krótkiego, zaledwie półrocznego wstępnego stażu pracy, mu szą nabrać możliwie dużej bie głości w naprawie różnorodne go sprzętu elektronicznego jaki trafia do naprawy w placówkach usługowych. Nie jest to w pełni możliwe, nawet zakła dając, że każdy z tych adeptów profesji usługowej dysponuje wyjątkowo dużymi uzdol nieniami i właściwymi predyspozycjami do zawodu, którego szkolne wykształcenie technicz ne stanowi dopiero podstawę startu. Trzeba kilku lat intensywnej praktyki warsztatowej i samokształcenia, by technik serwisowy osiągnął pełną perfekcję fachową. Nie wszyscy to osiągają. Trudne warunki pracy oraz odpowiedzialność powodują rezygnację niektórych techników podejmujących pierwszą pracę zawodową w serwisie ZURiT. W różnorodnych formach prowadzone jest stałe dokształcanie fachowe techników w oparciti o dobrze wyposażony zakładowy ośrodek szkoleniowy. Jednak postęp radioelektroniki przejawia się narastającą złożonością kon strukcyjną nowych rąodeli sprzętu odbiorczego wchodzącego na rynek. To poszerza ioy magania wobec personelu serwisowego. Na tym tle łatwiej osądzić pseudo-kwalifikacje owych na prawiaczy, domokrążców niewiadomego pochodzenia, takich naprawiających „od ręki", czasami firmujących się mianem „pogotowia telewizyjnego". To po prostu zwykła chałtura, tandeta i nieuctwo, skrywane rzekomą fachowością za parawanem pośpiechu z jakim uwijają się przy nacią ganiu klientów, W tym miejscu należałoby też potwierdzić inny dość oczywisty fakt. Otóż telewizja zupełnie nie troszczy sie o to, by w przystępnej formie przyswajać telewidzom zawiłości techniczne skomplikowanej konstrukcji współczesnego telewizora, który przez to jest bardzo wrażliwy na niewprawne regulowanie przy odbiorze programu, a tym bardziej nieumiejętne naprawy, może czasami w pośpiechu i ze zniecierpliwieniem zlecane naprawiaczowi o niesprawdzonych kwalifikacjach. To także jedna z istotnych przyczyn naszych kłopotów w „ósmym kanale". Dlaczego jednak obraz często migała dźwięk bywa zniekształcony? Te kwestie wyma gają wypowiedzi kompetentnych w technice transmisji pro gramu telewizyjnego. Myślę że to nastąpi wkrótce. mgr inż. J. LEITGEBER z-ca dyrektora do spraw technicznych ZURiT w Koszalinie NFORMUJtMY URLOP WYPOCZYNKOWY PO URLOPIE BEZPŁATNYM Sz. M., pow. Szczecinek: *— Po rocznym urlopie bezpłatnym na wychowanie dziecka powróciłam do pracy w lipcu bf. Czy przysłu guje mi i kiedy urlop wypoczynkowy za rok bieżący? Krzystanie przez Panią z ur lopu bezpłatnego na wychowa nie małego dziecka w okresie od 1 VII 1970 r. do 30 VI 1971 roku nie ograniczy Pani u-prawnień do urlopu wypoczyn kowego. Powracając do pracy z urlopu bezpłatnego, powinna otrzymać Pani przysługujący jej urlop wypoczynkowy za 1971 rok po przepracowaniu co najmniej trzech miesięcy od dnia zgłoszenia się do pracy. Ze względu na szczególną sytuację życiową, stwierdzoną przez radę zakładową, uzasad nionym może być udzielenie urlopu wypoczynkowego bezpośrednio po urlopie bezpłatnym. Jednakże zakład pracy ma obowiązek udzielenia Pani urlopu wypoczynkowego za 1971 r* do końca tego roku ka lendarzowego (pismo okólne PKPiP z 8 XI 1968 r. w sprawie stosowania niektórych przepisów o urlopach bezpłatnych dla matek pracujących, opiekujących się małymi dzieć mi — Dz. Urz. KPiP nr 6, poz. 11). (Jabł./b) KRZYŻ ZASŁUGI A BEZPŁATNE PRZEJAZDY KOLEJĄ J. A., Koszalin: — Czy nadanie Złotego Krzyża Zasługi uprawnią, do bezpłatnych lub ulgowych przejazdów kolejowych? Prawo do ulgowych lub bezpłatnych przejazdów koleją regulują poszczególne pragmatyki służbowe, układy zbiorowe oraa przepisy rentowe. W żadnym przypadku samo nadanie Złotego Krzyża Zasługi nie stwarza uprawnień do wspomnianych ulg. (Pawł b) GRANICA ZAROBKU RENCISTY A ŚWIADCZENIA DODATKOWE B. B. Koszalin. — Pobie ram rentę rodzinną, pracując równocześnie w niepełnym wymiarze godzin z zarobkiem poniżej 750 zł. O-becnie mam otrzymać dodatek za wysługę lat oraz równowartość za sorty mundurowe. Czy powyższe dodatkowe wynagrodzenia wpłyną na zawieszenie wypłaty renty? Zarobek rencisty z tytułu pracy nie może przekraczać kwoty '750 zł brutto (rozp. Rady Min. w sprawie niezawie-szania prawa do emerytury lub renty z dnia 9 I 1969 r. Dz. U. nr 3, poz. 16). Nie dolicza się do wspomnianego wynagrodzę nia wartości świadczeń w naturze jak sorty mundurowe itp. Dolicza się natomiast wszelkie inne dodatkowe wynagrodzenia w gotówce, m. in. dodatek za wysługę lat. O ile w takim przypadku przekroczone zostanie dozwolone wynagrodzenie 750 zł brutto, renta podlega zawieszeniu. Jedyny wyjątek stanowi wynagrodzenie, uzyskane w związku z realizacją uchwały Rady Mi nistrów i CRZZ z dnia 30 XII 1970 r. o podwyżce najniższych płac. Zasada niezawieszenia prawa do emerytury lub renty obejmuje przypadki, kiedy o-siągnięty zarobek bez uwzględ nienia kwot uzyskanych z tytułu wyrównania najniższych płac. lub dodatku do wynagro dzeń nie przekroczy granicy, oowodującej w myśl obowiązu jących przepisów zawieszenie prawa do wypłacenia świadczeń, tj. 750 zł brutto. Pawł/b PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWNICTWA ROLNICZEGO w BIAŁOGARDZIE, ul. Połczyńska 57, zatrudni MURARZY, ROBOTNIKÓW NIEWYKWALIFIKOWANYCH, 2 STOLARZY BUDOWLANYCH, 2 DEKARZY, 2 BLACHARZY. Zgłoszenia przyjmuje Dział Zatrudnienia i Płac, PBR Białogard, ul. Połczyńska 57. K-3098-0 SZCZECINECKA SPÓŁDZIELNIA MIESZKANIOWA w SZCZECINKU zatrudni natychmiast czterech PALACZY CENTRALNEGO OGRZEWANIA, po dwóch z uprawnienia-mkna kotły nisko- i średnioprężne oraz DWÓCH ROBOTNIKÓW PLACOWYCH. Wynagrodzenie zgodnie z Układem zbiorowym pracy dla pracowników spółdzielczości budow-nictwa mieszkaniowego. K-3099-8 SYRENĘ 104, tapicerka fiatowska, stan bardzo dobry — sprzedani. Koszalin, Waryńskiego 5, po piętnastej. Gp-4933 WARSZAWĘ M-20 w dobrym stanie — sprzedam. Koszalin, osiedle Karola Marksa 31a. Gp-4934 MEBLE na wysoki połysk — sprze dam, Koszalin, Asnyka 1/7. _ Gp-4936 OŚMIOMIESIĘCZNEGO psa rasy doberman, maści czarnej — sprzedam. Koszalin, ul. Fałata 23/14. Gp-4931 ZAMIENIĘ mieszkanie dwupoko-jowe, newe budownictwo w Koszalinie* Sygietyńskiego 7 m 13, na równorzędne lub o mniejszym metrażu. Gp-4930 POTRZEBNA pomoc Koszalin, Różana 20. domowa. Gp-4939 POTRZEBNA pomoc do dzieci w wieku G lat. Koszalin, ul. Kasprowicza 8. Gp-4940 PRZYJMĘ pod opiekę dziecko na 8 godzin. Koszalin, Dzierżyńskiego 32/4. Gp-4941 PRZ1JH1Ę panią do opieki nad dzieckiem. Koszalin, Reymonta 12/8, po szesnastej. Gp-4942 PRZYJMĘ dwóch panów na pokój. Koszaliry ul. Zwycięstwa 240. __Gp-4943 PRZYJMĘ dziecko pod opiekę, na 8 godzin (od 2 lat) Koszalir. Asny ka *'7. Gp-4937 Konkurs Jesienny SZCZECIŃSKIEJ GRY LICZBOWEJ „GRYF" trwa Możesz w nim wygrać samochód wartburg oraz wiele cennych nagród rzeczowo-pieniężnych. Fundusz na główną wygraną osiągnął kwotę 403 TYS. ZŁOTYCH. K-3141 SZKOŁA Podstawowa nr 13 Koszalin zgłasza zgubienie legitymacji uczennic: Jolanty Matusewicz i Jolanty Drzewieckiej. Gp-4929 PRACOWNIĘ bielizny wraz z pawilonem — sprzedam. Kołobrzeg, uL Wojska Polskiego 35a. _____" Gp-4932 KURSY spawania gazowego i elektrycznego prowadzi w Stupsku Zakład Doskonalenia Zawodowego Dodatkowe zapisy ZDZ Słupsk, ul. Grodzka 9, tel. 20-04. __K-3110-0 KURS palaczy kotłów przemysłowych prowadzi w Słupsku Zakład Doskonalenia Zawodowego. Dodat kowe zapisy ZDZ Słupsk, ulica Grodzka 9, tel. 20-04. K-3109-0 KURS dziewiarstwa maszynowego prowadzi w Słupsku Zakład ' Doskonalenia Zawodowego. Dodatkowe zapisy ZDZ Słupsk, ul. Grodzka 9, tel. 20-04. K-3108-0 KURSY kwalifikacyjne n? tytuły mistrza i czeladnika w różnych zawodach prowadzi w Słupsku Zakład Doskonalenia Zawodowego Dodatkowe zapisy ZDZ Słupsk, ul Grodzka 9, tel. 20.04. K-3107-0 KURS palaczy kotłów centralnego ogrzewania prowadzi' w Słupsku Zakład Doskonalenia Zawodowego. Dodatkowe zapisy ZDZ Słupsk ul. Grodzka 9, tel. 20-04. K-3106-0 WPISY na kursy zaoczne (korespondencyjne kreśleń budowlanych. konstrukcyjnych, maszynowych, kosztorysowania — przyjmuje. szczegółowych informacji pisemnych udziela „Wiedza". Kraków Westerplatte 11. K-275 B-0 POPULARNY PROSZEK DO PRANIA „B i S« Raciborskie Zakłady Chemii Gospodarczej „POLLENA" przygotowały popularny proszek do prania „BIS**, który przeznaczony jest przede wszystkim do prania tkanin bawełnianych i lnianych, a szczególnie bielizny, białej. Proszek „Bis" charakteryzuje się formą kuleczek z otworkami. Kuleczki są w środku puste. Ta postać proszku gwarantuje szybką i łatwą rozpuszczalność zarówno w ciepłej, jak i zimnej wo4«ae. Dor datkowym walorem proszku „BIS" jest jego duża wydajność oraz łagodny i przyjemny zapach. Proszek „BIS" stosujemy zarówno do prania wprawkach mechanicznych, jak i do prania ręcznego. Proszek „BIS" doskonale nadaje się również do moczenia bielizny przed praniem. W każdym przypadka należy stosować takie proporcje proszku, jakie producent podał na opakowaniu. Utrzymanie tych proporcji gwarantuje doskonały efekt prania. Trzeba dodać, że proszek „BIS" zawiera specjalne składniki, które zapobiegają wytrącania się soli wapniowych i magnezowych. Dzięki temu uzyskuje się doskonałe efekty prania nawet w twardej wodzie. Systematyczne stosowanie proszku „BIS" pogłębia biel tkanin. Natomiast przy praniu tkanin kolorowych, proszek „BIS" zapewnia zachowanie pierwotnego koloru, przy czym tkaniny nabierają żywszej, ładniej-: szej barwy. K-296/B-0 REJONOWA SPÓŁDZIELNIA! OGRODNICZO-PSZCZEŁARSKAJ w SZCZECINKU, uL Żukowa 49 ogłasza ZAPISY do 2-letniegoj Zaocznego Ogrodniczego Uniwersytetu Powszechnego przy Spółdzielni o tytuł mistrza w zawodzie ogrodnik — sadownik. Kandydaci ubiegający się o przyjęcie w poczet słuchaczy OUP winni przedłożyć następujące dokumenty: — podanie — życiorys — świadectwo ukończenia szkoły podstawowej — zaświadczenie z miejsca pracy lub miejscowej rady narodowej o 7-letnim stażu pracy w sadownictwie. Wszelkich informacji dotyczących OUP udziela Dział Produkcji Ogrodniczej przy Spółdzielni. K-3139-8 TECHNIKUM BUDOWLANE W KOSZALINIE, ul. Jedności 9 ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na wykonanie trzech zestawów mikserskich. W skład jednego wyposażenia wchodzą: dwa magnetofony, radioodbiornik, adapter, wzmacniacz o mocy ca 25 W, 2 kolumny dźwiękowe oraz dwa mikrofony. Pasmo przenoszenia 80—12000 Hz. Termin wykonania IV kwartał 1971 r. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Inwestor zastrzega sobie wybór oferenta^ bez podania przyczyn. Termin otwarcia ofert — 14 dni od daty ukazania się ogłoszenia. __K-3138 ZAKŁAD REMONTOWO-BUDOWLANY FWP MIELNO, pow. Koszalin, ul. 1 Maja nr 4, zatrudni natychmiast TECHNIKA BUDOWLANEGO, MAJSTRA BUDOWLANEGO, 5 MURARZY, 2 STOLARZY, 5 PRACOWNIKÓW NIEWYKWALIFIKOWANYCH. Zakwaterowanie w hotelu pracowniczym, obiady odpłatne w stołówce pracowniczej. (Przy pracach na umowy zryczałtowane premie do 40 proc. wynagrodzenia). Pełne zatrudnienie zabezpieczone zarówno w okresie letnim jak i zimowym. K-3004-0 KOSZALIŃSKIE PRZEDSIĘBIORSTWO PRZEMYSŁU ZIEMNIACZANEGO w SŁUPSKU zatrudni natychmiast. KIEROWNIKA MAGAZYNU TECHNICZNEGO, z wykształceniem średnim i stażem pracy; PRACOWNIKA do działu ekonomicznego, ze znajomością kosztów analiz i sprawozdawczości, z wykształceniem średnim ekonomicznym i stażem pracy, PRACOWNIKA do działu księgowości z wykształceniem średnim ekonomicznym i 5-letnim stażem pracy. Zgłoszenia należy kierować pod adresem Przedsiębiorstwa — Kadry. K-3120-0 PRZEDSIĘBIORSTWO POŁOWÓW i USŁUG RYBACKICH „BARKA" w KOŁOBRZEGU zatrudni do Działu Inwestycji, z dniem 1 listopada br. następujących pracowników: kierownika BUDOWY KONSERWIARNI — inżyniera lub technika budowlanego z uprawnieniami budowlanymi; STARSZEGO INSPEKTORA — technika budowlanego z 5-letnią praktyką; STARSZEGO INSPEKTORA z wykształceniem średnim technicznym lub ekonomicznym i 5-letnią praktyką. Dla samotnych zakwaterowanie w pokojach 2-osobowych, a po roku pracy jest możliwość otrzymania mieszkania. Wynagrodzenie do uzgodnienia. Zgłoszenia należy kierować pod adresem Przedsiębiorstwa, Dział Kadr i Szkolenia Zawodowego. K-3119-0 SZCZECINECKIE PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWLANE „POJEZIERZE W SZCZECINKU, ul. M. Buczka 16 zatrudni natychmiast pracownika na stanowisku INWENTARYZATORA z wykształceniem średnim i kilkuletnią praktyką, pracownika na stanowisku STARSZEGO ENERGETYKA z wykształceniem średnim technicznym energetycznym i u-prawnieniami wydanymi przez SEP; TRZECH OPERATORÓW AGREGATÓW TYNKARSKICH z wykształceniem zawodowym ślusarskim lub podstawowym i znajomością obsługi sprzętu; MASZYNISTĘ KOPAKKO-SPYCHARKI z wykształceniem podstawowym oraz uprawnieniami na ko-parko-spycharkę + prawem jazdy; TRZECH ELEKTROMONTERÓW z wykształceniem zawodowym i uprawnieniami, wydanymi przez SEP. Warunki pracy i płacy do uzgodnienia na miejscu. Zakwaterowanie w hotelu robotniczym. Stoiówka na miejscu. K-3083-0 SŁUPSKU Kupując makrelę otrzymujesz białko, tłuszcz, sole moralne i witaminy w jednym kawałku K-3056 'GŁOS nr 280 (6036) Str. 7 DKF ZAPRASZA i 27 lat MO i SB Jutro pierwsze w październiku spotkanie członków Dyskusyjnego Klubu Filmowego. Na pierwszej projekcji obejrzą on: francuski drar^dt psy chologiczny „Mur", za tydzień 15 bm. _ ,,Hcgo Fogo Homol ka" — tragikomedię prod. CSRS. 22 bm. — „Strzał w gło wę" (węgierski dramat psych o logiczny), a 29 bm. — „Dokąd po deszczu" (jugosłowiański dramat psychologiczny). Wszystkie projekcje o godz. 19. Sprzedaż karnetów w dniu wyświetlania filmu, od godz. 17. (tem) I obron e naszego bezpieczeństwa P^islaj przypada święto Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa — 27. rocznica powołania tych organów. Skromnie będzie obchodzona ta rocznica. W KMIP MO — akademia wewnętrzna, 12 bm, — spotkania z sierotami po poległych funkcjonariuszach, ponadto spotkania z młodzieżą szkolną, ftównież skromny program ma Szkoła Podoficerska Milicji Obywatelskiej. ZIŚ, tak jak zawsze, września, po rozpoczęciu akcji milicjanci pełnić będą „Ład i porządek" nastąpiło służbę w mieście i po- szczególne wzmożenie działal- ja w likwidacji skutków klęsk żywiołowych, wnoszą &pory wkład w prace społeczne Słup ska. — Przygotowujemy ich — powiedział komendant SPMO płk K. Kubalica — nie tylko do zawodu milicjanta, ale i kształtujemy społeczników, do brych obywateli. Nie sposób pominąć tutaj n-i » COGDZIE KIEDY 7 CZWARTEK Marka . * --------- " L , ,w , . . INiC SUUiUU LULdJ wiecie, strzec ładu i porządku, nosci, mającej na cej.ii zmn.ej jnną — profilaktyczną dzia-naszego bezpieczeństwa. Od szen.e plagi chuligaństwa, przy jaino£/ Mq jednym z iei Ćwiczenia samoobrony w Szkole Podoficerskiej MO. Fot Andrzej Maślankiewicz dem WCÓ.W W najbliższą niedzielę 10 bm., odbędzie się w Słupsku zjazd powiatowy Związku Bojowników o Wolność i Demokrację. Podsumuje on rezultaty prawie 3,5-let-nfej mirionej granisacjl. kadencji Zarządu działalności całej or- roTjrTedniego zjazdu organizacja liczyła 2ó kół, zrzeszających 1.267 członków. Teraz DDWr' s?"h sic 34 kół, liczących ponad 2 tys. członków. Wzrósł ^ wi^c ronu^rnoSć organizacji, do której ma p»*sv.'o riri wł?dzy Irdowej. Jednym z na j we iej ?z*ch zadań, jakie postawiła sobie słumka organizacja, jest oa-tfiotvcz'n° w-c^^wr nie młodzieży. W m.:n->naj kadencli działacze ZBoWiD uczestniczyli w ponaa 1.200 spotkaniach z młodzieżą — w szkołach. na koloniach, obozach. 7. młodzieżą Oracującą z fa- udzielała bryk i gospodarstw rolnych, com. Działalność wśród młodzieży, przeka zywani e najlepszych tradycji polskiego żołnierza — dały również wiele osobistej satysfakcji weteranom walki i rvpcy. Wielu z nich na starość przeżywa trudne, chwile: często szwankuje zdrowie. Z pomocą przychodzą im władze i działacze społeczni, często rńwn'eż koledzy z orsa-riz"cji. Docvzia P°uv Mini-strów członkowie ZBoWiD u- zy~koli nrawo do bezpłatnej c-picki lekarskiej. Ogółem w ub. kadencji wydano 823 legitymacje świadczeń lekarskich. Jednocześnie leka/ze słupscy z inicjatywy J. Gellcrto-wej w pierwszej kolejności pomocy, zbowidow- wrócenia dyscypliny społecznej. Każdy z funkcjonariuszy KMiP MO (w tym również kobiety) — bez względu na stanowiska — zadeklarował dodatkowe 8 godzin służby tygodniowo — po godzinach pracy. W ostatnich dniach szczególnie intensywną służbą objęto peryferie Słupska. Grupy milicjantów, wspólnie z ormowcami, korzystając z samochodów oddanych do dyspozycji przez zakłady pracy, i radiotelefonów przenośnych — mogą interweniować szybciej i skuteczniej. W jeder* tylko dzień — 25 września — zatrzymano do wytrzeźwienia 25 osób. do sprawdzenia — 7, za bójki i pobicie — 8 osób. Sporządzono 28 wniosków do kolegium karno-adminstracyj nego Prez. MRN w Słupsku, pouczono — i udzielono ostrze żeń — 216 osobom, skontrolowano 224 sklepy. Do udanych i potrzebnych akcji należały wizyty w zakładach gastronomicznych. O-kazało się, że nakazów władz — personel kilku zakładów w dalszym ciągu nie respektuje zakazu podawania alkoholu osobom nietrzeźwym, że toleruje „doprawianie" się pijaków. TELEFONY , , ,. ___ T Sekretariat redakcji i Dział Ogło- łalnCSC MC. Jednym Z jej szen czynne codziennie od godzi-przejawów jest praca milicyj- j dv io do 16. w soboty od godziny nej Izby Dziecka przy ul. Nad 10 do 14-morskiej. Dzięki niej — udało się uchronić wielu nieletnich od zejścia na złą drogę. Przy tak uroczystej okazji, składamy serdeczne podziękowanie i życzenia sukcesów obrońcom naszego bezpieczeń stwa, ludziom, którzy na co dzień stawiają czoła niebezpieczeństwom związanym z trudną służbą. I pamiętajmy. że liczą na nas, na naszą pomoc w swej trudnej pracy. T. MARTYCHEWICZ W sprawie papierosów WYJAŚNIA ZJEDNOCZENIE Po ćh^óch naszych informac jach , braku niektórych papierosów otrzymaliśmy ostatnie wyjaśnienie Zjednoczenia Przemysłu Tytoniowego w Warszawie. Zastępca dyrektora do spraw produkcji — Jan Piekarz poinformował nas, że w ostatnim okresie nastąpił wzrost spożycia papierosów typu carmen, zefir, piast oraz Wielki wkład w akcję „Ład j zenit. Zdolności produkcyjne i porządek" wnosi SP MO. W i zakładów przemysłu tytonio-drugim i trzecim kwartale br. wego nie wystarczają na po-kadra i słuchacze szkoły po- j krycie potrzeb w tym zakre-święcili ponad 21 tys. godzin sie. Pod koniec roku bieżącego na służbę — po godzinach i przemysł otrzyma z importu pracy, obowiązkowych zaję-1 maszyny do produkcji wspom ciach. Sami słuchacze zgła- i nianych gatunków papiero-szają się do pełnienia tej służ-[sów. Uruchomienie dodatko-by. Są wszędzie tam, gdzie' wych urządzeń pozwoli na potrzeba pomocy: przy pcszu- j zwiększenie dostaw poszuki-kiwaniu zaginionych, w pości- i wanych papierosów. gach, udzielają się w honorowym krwiodawstwie, pomaga-I (a) 97 — MO 98 — Straż Pożarna 99 — Pogotowie Ratunkowe Inf. kolej. 81-10 Taxi: 89 09 ul. Starzyńskiego 38-24 pl. Dworcowy Taxi bagaż.: 19-80 PYS181Y MIEJSKIE PRZEDSIĘBIORSTWO WODOCIĄGÓW I KANALIZACJI w SŁUPSKU zawiadamia wszystkich ODBIORCÓW WODY w- rejonie ul. ul. Prof. Lotha, Na Wzgórzu, Piastów, Kaszyńskiej i Lelewela, że w związku z pracami ^ wodociągowymi nastąpi przerwa w dcst£w ? wcdy i obn-żen a csnenia w dniacJi 7 i S października 1971 r. K-3133-0 PRACOWNIK i prawo PRZYCZYNY odejścia z zakładu pracy można by mnożyć, ale nie o to chodzi. Ż punktu widzenia przeszłych interesów pracownika ważna jest forma odejścia, tryb, w jakim umowa o pracę zostanie rozwiązana. Nfąjpomyślniejsze jest rozwiązanie umowy w trybie — jak mówi przepis (art. 6 dekretu z 18 I 1S5S r. — Dz. U. nr 2, poz. liz późn. zm.) — wzajemnego porozumienia strun, tj. zakładu pracy i pracownika. W tym ceiu trzeba złożyć uzasadniony wniosek i poprosić w nim o wyrażenie zgody na rozwiazanie umowy w takim to a takim terminie — od jutra, za tydzień, od pierwszego... C-dy zakład wyrazi zgodę, umowa rozwiąże sie w uzgodnionym terminie. Gdy odmówi, trzeba złożyć wypowiedzenie. Wówczas zgoda zakładu nie jest potrzebna. Po przeprowadzeniu okresu wypowiedzenia umowa ulegnie automatycznie rozwiązaniu — czy zakład chce, czy nie chce. Piszemy o tym, żeby ostrzec nierozważnych. Wielu pracowników odchodzących z pracy za wypowiedzeniem nie zdaje sobie bowiem sprawy z następstw, jak'e wiążą sie z rozwiązaniem umowy przez niego w tym trybie. Odchodzącemu z pracy za wzajemnym porozumieniem stron żadne ni0óomyślne konsekwencje nie grożą. Natomiast zwalniający się z pracy za wypowiedzeniem traci sporo: * prawo do urlopu wypoczynkowego 2a rok. w którym odchodzi. Oczywiście może tego uniknąć, składając wypowiedzenie już po wykorzystaniu urlopu, ale nie zawsze jest to możliwe; * musi w nowym zakładzie przepracować rok, aby nabyć tam prawo do pierwszego urlopu, który liczy się za rok kalendarzowy, w którym uołvr>"'' roczny okres pracy; Następstwa wypsslstasiia * otrzyma zasiłek rodzinny dopiero za czwarty w pełni przepracowany miesiąc, tj. po przepracowaniu tzw. okresu wyczekiwania obejmującego trzy miesiące kalendarzowe; * straci ciągłość pracy w zakresie prawa do nagrody jubileuszowej, a o-znacza to, że okresu pracy przed zwolnieniem się nie można bedzie zaliczyć do późniejszego okresu pracy, od którego zależy prawo do tej nagrody; * musi od nowa rozpoczynać nabywanie prawa do dodatku za nieprzerwany staż pracy, bo poprzedni okres przepada; * deputat węglowy może otrzymać dopiero po przepracowaniu pełnego okresu wymaganego do nabycia tego prawa, tak jak rozpoczynający swą pierwszą pracę w życiu; * nie otrzyma wypłaty z funduszu zakładowego; * musi się liczyć z koniecznością o-puszczenia mieszkania służbowego i eksmisją do tzw. pomieszczenia zastępczego. W sumie wyżej wymienione straty mogą przekreślić to, co zyska się w nowym zakładzie. — Jakże to — zapyta czytelnik — przecież pracownik ma prawo sie zwolnić, przecież wypowiedzenie umowy o pracę to nie przestępstwo, bo przepisy przewidują, że każda ze stron może umowę w tym trybie rozwiązać... To prawda. Ale prawdą jest też, że przez wiele lat była u nas nadmierna płynność kadr. zjawisko na pewno bardzo niepomyślne z punktu widzenia wyników naszej gospodarki. I aby jej zapobiec, wprowadzono wszystkie te sankcje. Czy słusznie? Rzecz to bardzo dyskusyjna. Nowy kodeks pracy — miejmy nadzieję — zrewiduje ten niepomyślny zwłaszcza dla dobrych pracowników (bo złych zakład sam się pozbywa) — stan prawny. Na razie jednak każdy pracownik, który chce pracę wypowiedzieć, powinien dobrze rozważyć,, czy mu się to opłaci. DORADCA Dyżuruje apteka nr 51 przy ul. Zawadzkiego 3. tel. 41-80. gp/wiFmmv MUZEUM Pomorza Środkowego — Zamek Książąt Pomorskich — czynne od godz. 10 do 16 MŁYN ZAMKOWY — czynny od godz. 10 do IG KLUB „EMPIK" przy ul. Zamenhofa — wystawa prac Klubu Plastyka Amatora przv PUK ZAGRODA SŁOWIŃSKA w Klukach — otwarta na prośbę zwiedzających i m MILENIUM — Kłopotliwy gość (polski, od lat 11) Seanse o godz. 16, 18.15 i M.30 POLONIA — Faustyna (włoski, od lat 16) Seanse o godz. 13.45. 16.00. 18.15 i 20.39 RELAKS — dziś nieczynne USTKA DELFIN — Motodrama (polski, od lat 16) Seanse o godz. 18 i 20 GŁÓWCZYCE STOLICA — Doczekać zmroku (USA. od lat 16) Seans o godz. 17.30 ttfi Anso PROGRAM I na fali 1322 m oraz UKF 67,73 MHz Wiad.: 5.00. 6.00 7.00. 3.00, 10.00. 12. P5, 15.00. 16.00. 18.00. 20.00. 23.00. 24.00. 1.00, 2.00. 2.55. 5.05 Rozmaitości rolnicze. 5.30 Orkiestra dęta. 6.05 Komentarz dnia. 6.10 Skrzynka PCK. R.15 Dz^eń dobry zaczynamy. 6.35 Muzyka. 7.20 Poranna Doczta z melodiami. 8.n5 Tu Red. Ekonomiczna. 8.10 Mozaika muz. 8.45 Bezpieczeństwo na jezdni zależy od nas samych, ".oo Dla kl. Ił i IV — 1ezvk Dolski 9.30 Koncert mu. zyki oolskiel. 10.05 ..Portret królowej" — fraPm dow W Rymkiewicza. 10.'5 Pieśni i tańco vrd. 10.50 Technika na c-o dzień — aud. 11,00 Konce-t rozrywk. 11 30 Dedykujemy n zmianie. P 50 Po. r^J->ia rodzinna. 12.»5 Muzyka. 12.45 Rolniczy kwadrans. 13.00 7 żvcia ZSRR. 13.20 Na swoisks nute. n.40 Wjpcpi leniel taniej. 14.00 Poezia NRD. 14.10 Sonaty obolowe. 1" "0 Za<*->dki muzyczne. 1^.05—le 00 Dla dziewcząt i chłoo-ców. li!-dnif? z młodością. 18.Fin Muzyka I aktualności., to 15 z lal./. l1 ?5 W=;ze hnica oert» '*> no 7 mu'vk! crry-if l^oT»r'>r>7Vł''"N,"'C4TV T"\ *>•> *>** 3/> niosenek. 0.05 I^alen^ar? rad. 0.10—3.00 Proerar z Bvdso?zczy. PROGRAM TT na fal' 767 m na falach średnic*. 188.2 i 202.2 m oraz UKF 69.82 MHz Wiad.' 4 30 5.30 fi 30 7 30 8.30 9.30 1 2 05 14.00. 16.00 17.0C. 19.00. 22.00. 2-3.50. 5.00 MU7V("7nV non«tot> 5.3? Kn. rpe^+^rz dn!a 5 40 Muz noncton 1.15 Jezvk franr. — I lekcia 6.35 Muzyka i aktualności. 7.00 Rytmy na dziś. 7.15 Girrn. J.50 Mozaika muz. 8.35 Reportaż Red. Społecz-nei. 9.00 Koncert 9.35 Nie ma marginesu. 10.05 Koncert rozr. 10.25 .Dolina dzwonow" — fragia, dow. j. l eżachowskiego. 10.45 ż muzyki słowiańskie.. 12.25 Sple-ws j. Fenryrht _ sooran. J2.4* Muzyczny atlas twiata. 13.40 „Czas rokitnika" - fragm książki H. Cibuik'. 14 05 nytmy \ Dio» senki znad Sprewy 14.30 Kronika kulturalna z Z. Gńrv 14.45 Błękitna sztafeta I5.oo Muzyka operowa. 16.05 Znajomi z anteny. 18 20 Widnokrąg. 19.00 Pcb^ dnia. 11.15 Jezvk 19.30—22 00 W?ecz£* literacko-muzvcznv 19 31 ivlaga-zyn literacki ,.To i owo" 20.21 Koncert mu"vk1 romantycznej. 21.10 Poezja która Domaga żyć. 21.30 Z góralami orzez Eufone. 22.30 Wiad. sportowe or§v sprawozdanie z turnieiu boks. rskiego. 11.45 .Życie" - -• ch. E. Brylla. 23.35 Kompozytor tygodnia — L. BoccherinL PROGRAM III na UKF 66.17 MHa oraz na Calach krótkich Wiad.: 5.00. 7.30. I2.0a. Ekspresem przez świat: 6.30, 8.30 10.30 15.30. 17.00, 18.30. 5.05 Hej. dzień sie budzi. 5.35 J 6.50 Muzyczna zegarynka. 7.50 Mikrorecital E. Maciasa 8.05 Mój magnetofon. 8 35 Muzyczna Doczta UKF. 9.00 ..Lampart" 9.10 Organy w Polsce: Letalsk — gra J. Serafin. 9.45 Fono-archiwum. 10.00 Podobno sa oodobni. 1Ó.15 Nowoczesność I technika. 10.35 Wszystko dla pań. 11.45 ..Pani Bo-varv". 12.25 Koncert. 13.00 Na katowick'e1 antenie. 15 00 Gawędy o bliskich i znalomvch — A. Młodnickiego. 15.10 Nowości wytwórni .Amiga" 15.35 Czar teraźniejszy 1 Drząszły — aud 15.50 Światowe be^t^""""" do włosku. ir .15 Kwadrans gitarowy. 16.30 Trzy razy . Kró' Olch". 17.05 Co kto lubi. 17.30 Porwanie w Bay P<-int" — I ode. dow. H. Brow-ne'a. 17.40 Aktualności oo1«kie1 piosontri. is.oo osiowo i dźwięk — aud. 18.35 Mól maffrtetofon. 1".00 tygodnia. 19.15 Ma- aktualności muz. ,n no RlneS wczoral i dz:^. 20.2^ .I°7vk niem. 2n ^n Gd7'oe 1est 21.05 Ballady po Dolsku. 21.40 Gruna .. A"b°tta och Fritid". 21.50 Or»pra tygodnia. 2,.Oo Fakty dnia. 22.08 nwi*Tria <5'»^"niu wieczorów — D. ^^artin. V 20 ..Cichy Don" — o^c. 14. ??.5n Instrumenty śrtie-wala. 23.05 Cci'>A"ium Musicum. 23.50 Śpiewa E. Olme-^ya. na falach średnich 188,8 i 202,8 m oraz UKF 69.32 MHz 7.00 Serwis dla rybaków 7.02 Ekspres poranny 16.05 Koncept piose-r nek włoskich i francuskich 16.25 Mih^turo^e tftieła' grafiki — >WUr J. Szweia 16.35 Recital fortepianowy Piotra Palecznego 18J55 Muzyka i reklama 17.00 Przegląd aktualności wybrzeża 17.15 Cotygodniowy program młodzieżowy: ..My o sob-e — inni o nas" — w oprać. I. Kwaśniewskiej. TELEWIZJA 56.25 Program dnia 1.6.30 Dziennik TV 16.40 Dla młodych widzów; — Ekran z bratkiem. M. in.: „Przez granice" — film TVp z serii: ..Przygody psa Cywila" 17.45 Magazyn ITP 13.00 ..Jantarowy kwiat" — program muzyczny ooartv na legendzie rybaków Pomorza środkowego o zatopionym bursztynie. Scenariusz St. Modelski. Reż. Janusz P ^nicki. Scen. — A. Tomczak Wystąpi zerDÓł ..Z'ote Kłosy" Woj. Zw Gminnych Spółdzielni w Koszalinie pod dyr. Jana Kowalczyka 18.45 „Kibice postępu" 19.15 Pr7VDom:namy radzimy... 19.20 Dobranoc: ..Jacek i Agat-k * * 19.30 Dziennik TV 20.05 ..Autokarem przez noc" — film TV ianońskiej (od ląt 16) 20.55 ..Cztery dni na szlaku" — renortaż 21.'5 ,.Śp;ewa Teczek Długosz" 22.no Dz;enn:k TV 22.15 Program na piątek PROGRAMY OŚWIATOWE 3.15 Matematyka w szkole: Problem wprowadzenia po.ieć matematycznych — cz. I 10 55 Jezvk ról-ski dla klas III liceal. — Tetmajer — Kasprowicz — Staff 11.55 Jezvk polski dla klas TV liceal. — B^rtolt Brecht 12.45 .Teryk polski d'a klas Vii — Jan Kochanowski. 15 °0 i 15.55 oraz 22.20 i 25.55 Politechnika TV' Geometria wvkreśl-na I roku. Wiadomości wstepne cz. I i II. KZG zam. B-PP0 G-l K!o uriz e^ł oomficy ? Kierowce i pasażera samochodu c'ężarovego marki star-"5. którzy w dniu 15.TX.1971 r. około go-drinv 16 nrzeie:dżali trasa Czaplinek — Szczecinek i bvli śv.'!~d-k^mi wypadku drogove?!o zaistniałego w okolicy miejscowości Łubowo, a n^steonie nrzcv/oz:li dwóch oficerów do szpitala w Szczecinku, prosi sie o osobiste stawiennictwo w Koszalinie, ul. Zwycięstwa 204 pok. 17. celem złożenia zeznań w tej sprawie. GŁOS KOS7A!,:NSSr Redaguje Kolegmm Rerlah-cyjfie Koszalir:. ulica Alfreda Lampego 20. Telefon Reda!-' r1ziałv Ruch Wydawca dawnictwo ;we >.?^W „PRASA" Kos-alin ul Pawi; Findera 27a. rent-ala teL or 10-27 Tłoczono: K^Oral Koszalin, ul. Alfreda Lampego 18 GŁOS nr 280 (6036") ■Eseassm mzm J\ YLĘMAT wyrażony w piosence Wojciecha Młynarskiego „W co się bawić? Jak. się bawić? jest nieno wy. Nurtował on ludzi od wieków. Swadczą o tym chociażby rozrywki dawnych Polaków z XVI—XVIII stulecia.... NA ŁÓW, NA ŁÓW... Zapalonych myśliwych nigdy w Polsce nie brakowało. Wielkie palowania u-rządzane przez królów czy magnatów były nie lada wy darzeniami i zdobywały sobie sławę w całej Europie. Gorącym zwolennikiem myślistwa b%ł niefortunny nasz monarcha Henryk Wa lezy. Przywiózł on z sobą z Fra^ji specjalnie trasowane do polowania jastrzębie, całkiem zresztą niepotrzebnie, jako że w Polsce z powodzeniem chowano myśliwskie ptaki. Nie brakowało w naszym kraju doświadczonych sokolników i sokołami, szczycących się znakomitymi efektami tresury. Stefan Batory polował na miętnie. Lubił łowy Władysław IV. Nie unikał myśliw skich emocji Jan Kazimierz i obaj Sasi. August III wsła wił się zwłaszcza głośnym polowaniem w Puszczy Bia Iowieskiej w roku 1752. Ustalonym od wieków zwyczajem, w polowaniach uczestniczyły również kobie ty, szczególnie w tych mniej niebezpiecznych. Łukasz Górnicki wspomina o licznych za jego czasów pa <§# ŚS^L i niach-my śliwy eh. Bywała na łowach Bona, a żona Augusta III Maria Józ.efa ustrzeliła z broni palnej kil kanaście żubrów, które nagonka napędziła na jej dobrze ubezpieczone stanowis ko. A MOŻE W „SALONOWCA"? Wiele gier i zabaw stano idących rozrywkę naszych rodaków w XVI. XVII czy XVlii stuleciu, znanych y?st do dziś. Ńa, przykład ,^ielor*e" — wesoła, códzien na zabawa młoduch przez całe stulecia. Partnerów wiąże porozumienie: każda ze stron zgłasza z góry przedmiot ewentualnej prze granej. Warunki gry są pro ste: trzeba zawsze mieć przy sobie świeży liść, gałązkę, trawkę i okazywać na każde żądanie partnera czy partnerki. Jędrzej Kitowicz, opisując niejedną z tradycyjnych gier swoich czasów, wymię nia wśród innych poczciwą, i bodajże już wtedy starą, ślepą babkę. Kweziarz, cztery kąty a piec piąty, komórki, karczma— to tylko kilka z popu larnych zabaw które zawsze cieszyły się dużym wzięciem. Jedne gry przychodzi- 1-' ynenie liter lub sylab), akro stychów (utworów wierszowanych), których pierwsze litery czytane w dół dają jakiś yjyraz lub zdanie). Wiersze układane według „kluczy" — a bawiono się tym jeszcze 10 starożytności — dostarczyły i teraz wiele przyjemności. Na przy- H H ły z daleka lub rodziły się pod wpływem modnych wzo rów, inne utrzymywała przy życiu tradycja i zwyczaj. Bawiono się w sękrę-tarza i lisa, w gotowalnię i w niebo i piekło... Przed kilkuset laty nar wet w eleganckim towarzy stwie uchodziły niektóre rozrywki nie najsubtelniejsze. Powszechnie przyjęły się — i to także w później szych czasach — zabawy z biciem i odgadywaniem, kto uderzył. Pewna francuska rycina z początków XIX wieku przedstawia następującą scenkę: jedna z pięciu dziewcząt w powiewnych sukniach i modnych fryzurach ukazana jest w pozycji twarzą w dół, dwie inne zaś — w geście zamierzonego uderzenia. Dzisiaj niesalonowa ta zabawa nosi nazwę „salonowca" i utrzymuje się wyłącznie w bardzo bezceremonialnych kole żeńskich kołach. GIMNASTYKA UMYSŁÓW W szczególnych łaskach były g-ry „pisane". Chętnie układano i baiaiono się odgadywaniem szarad, logo-gryfówf łamigłówek sylabowych), anagramów (przesta kład, jeśli czytano całość normalnie, wiersz zawierał pochwałę. Gdy natomiast odczytywano go wstecz, wy rażał naganę. W gorących czasach walk politycznych szarady, rebusy, zagadki wypowiadały nieraz finezyjne treści poza tekstowe: sympatię lub drwinę, w tej atmosferze eksponując imiona osób powszechnie znanych. Po utracie niepodległego bytu państwowego całe lata powtarzano sobie ze smutną uciechą złośliwe zagadki składane na zdrajców ojczy zny. Jak uczy historia zagadka nie zawsze była igraszką. Traktowano ją bardzo serio. Była formą, w której można zawrzeć mądrość. Rozwiązanie zagadki w baśniach Dalekiego Wschodu oznaczało najwyższy cenzus przyznawany roztropności i inteligencji, zaletom cenionym nad wszystkie inne. Wymagały ich też okrutne królewny od swoich zalotników i kazały ścinać głowy tym, którzy mieli je zbyt słabo wyposażone przez naturą, by zwycięsko wyjść z próby. Za dowody zbyt małej bystrości umysło wej Sfinks zrzucał ze skały swoje ofiary. Zagadek wydawano u nas drukiem sporo, Pisane po ła cinie i po polsku, odzwier- ciedlały niekiedy swawolne gusty w rozrywce. Lubili je składać piórem często niezbyt obyczajnym: Jan Kochanowski, Jan Andrzej i Zbigniew Morsztynowie o-raz wielu innych poetów. Oto jedna z rymoioanych zagadek z opublikowanego w roku 1772 zbiorku „Gadki wierszem": Lud mię szalony kładzie między bogi, Głowy mi składa i pada na nogi, A mowy swojej cudowne dowody Z ognie: wodę, ogień czyni z wody. Odpowiedź brzmi: gorzał ka. ROZPALONY WĘGIEL W... UCHU Już w epoce renesansu znane były u nas rebusy, przyniesione zapewne przez falę włoszczyzny. Jeśli usta lony kanon tej czy innej gry przewidywał fanty _ — czyli składane do późniejsze go wykupu drobne przedmioty — otwierało to dodat kowe pole do urozmaicenia zabawy. Kitowicz wspomina, że za jego młodych lat wykupem fantów bawiono się z ogrom nym zapałem, że wysilano się na „wyroki" szokujące, jak np.: „ma założyć nogi na piec", „ma przynieść wę giel rozpalony w uchu" itp. Uciecha polegała na kon-fuzji osoby, od której wyma gano tak niezwykłych rzeczy, największa zresztą wte dy, gdy się okazało, że — nie ma o co! Każdemu żąda niu można było bowiem zadośćuczynić tv sposób nietrudny i całkiem przyzwoity, b. jednak w zgodzie z ... 1X20$/' ■/,vf/*VA\ * sentencją „wyroku". Prze cięż, gdy się oparło o piec krzesło, były „na piecu nogi", natomiast węgieł przynosiło się w uchu od klucza. Z książki M. Witwińskiej „KyMgiem przez trzy stulecia" ? vybrał i oprać, rw ilosz^karze Bałtyku pierwsi 'W Slargardzie Z udziałem zespołów Spójni Stargard, IiS Myślibórz, Orla Wałcz i Bałtyku Koszalin rozegrany został w Stargardzie Szczecińskim tradycyjny turniej w koszykówce mężczyzn o puchar KS Spójnia. Zawody w Stargardzie były równocześnie sprawdzianem formy zespołów koszalińskich przed zbliżającymi sie rozgrywkami mistrzowskimi nowego sezonu 1971/72-W rozgrywkach tych zespół koszalińskiego Bałtyku walczyć będzie o awans do II ligi, zaś koszykarze Orła Wałcz o tytuł mistrzów okręgu. Warto nadmienić, że również koszyicarze Spójni Stargard wystąpią w tej samej grupie eliminacyjnej co Bałtyk. Dlatego też turniej ten był przeglądem aktualnej formy zawodników Bałtyku i Spójni. Egzamin wypadł pomyślnie dla koszalinian. Drużyna Bałtyku wykazała niezłe przygotowanie, zdobywając I miejsce w turnieju. Koszalinian.ie w pierwszym meczu pokonali KS Myślibórz 89:42 (49:26). Najwięcej punktów dla Bałtyku uzyskali: Kuiński — 16, Zdrojewski — 15, Ciećkowski i Grabski po 12. W meczu o pierwsze miejsce Bałtyk zmierzył się z gospodarzami turnieju — Spójnia. Pojedynek przyniósł wysokie zwycięstwo drużynie koszalińskiej 90:38 (43:20). dla której najwięcej punktów zdobyli: Pa-siorowski — 17, Płóciennik i Zdrojewski po 15. Zespół Orła w meczu o trzecie miejsce pokonał KS Myślibórz. Koszykarze wałeccy w pierwszym pojedynku musieli uznać wyższość gospodarzy, ulegając drużynie Spójni 48:52. Zdobycie przez koszykarzy Bałtyku pierwszego miejsca i pucharu Spójni już po raz drugi z kolei jest dobrym prognostykiem przed eliminacyjnymi rozgrywkami o wejście do n ligi. (sf) Turniej juniorów w iarlowie Z myślą o III Spartakiadzie Młodzieży Sekcja siatkówki przy MZKS Darłowo (dawniej Kuter) rozpoczęła już przygotowania do igrzysk szkolnych oraz III Wo jewódzkiej Spartakiady Młodzieży. Pierwszym sprawdzianem umiejętności młodych siat karzy darłowskich będzie turniej juniorów z udziałem zespo łów AZS Koszalin, LZS Zieloni Sławno, MKS Słupsk. Zawo dy rozegrane zostaną w najbliższą sobotę i niedzielę. Organizatorzy postanowili nai stałe turniej ten wciągnąć do kalendarza imprez MZKS. W związku z tym dyrekcja PPiUR „Kuter" ufundowała dlanajlep szego zespołu turnieju puchar przechodni. Trofeum przejdzie na własność tej drużyny, która trzykrotnie zwycięży w tur nieju, organizowanym przez sekcję MZKS w Darłowie. (sf) .Sukces R. Mazanka Sekcja jeździecka LZS przy PSO w Łobzie (woj. szczecińskie) wspólnie z Pomorskim Okręgowym Związkiem Jeździeckim w Koszalinie zorganizowali 2-dnio-we zawody okręgowe,w czasie których obok konkurencji hippicznych zorganizowano pokazy powożenia i woltyżerki. Udział w imprezie wzięły sekcje jeździeckie z województwa poznańskiego, szczecińskiego i koszalińskiego. Pierwsze miejsce w klasyfikacji zespołowej i puchar przewodniczącego Prez. PRN w Łobzie wy walczyła sekcja jeździecka LZS przy stadninie w Nowielicach. Z zawodników koszalińskich spory sukces odniósł Ryszard Mazanek z sekcji jeździeckiej LZS orzy POHZ Swielino zajmując pierwsze miejsce w konkursie nr 3 o-raz trzecie miejsce w konkursie nr 6. (sf) KDM0ICE Z WC0EM5DZIWA be" aimr: ■y.................... ... ....... . * WYDZIAŁ Gier i Dyscypliny Koszalińskiego OZPN zweryfikował spotkania o mistrzostwo klasy A juniorów, które rozegrane zostały w ub. tygodniu. Oto wyniki zweryfikowanych pojedynko w: GRUPA I: MZKS Darłowo — LZS Korzybie 8:1, Garbarnia — Słupia 2:0, Garbarnia — Czarni 2:1. GRUPA II: LZS Bierzwnica — Victoria 0:2, Budowlani — LZS Krukowo 9:0, LZS Sławoborze — Pogoń 2:6. GRUPA III: Żelgazbet — Drawa 3:0, I-ZS Mirosławiec — LZS Gudowo 0:3, Drzewiarz — Jedność 3:0. GRUPA IV: Darzbór — Wielim 5:3, Czarni Cz. — LZS Karsibór 6:0 Orzeł Walcz — LZS Błonie 8:1, LZS Przechlewo — Lech 2:1, Piast Czł. — Włókniarz Okonek 3:0. * DZlS o godz. 15.30 na stadionie Olimpa w Złocieńcu rozegrane zostanie awansem spotkanie piłkarskie o mistrzostwo klasy okręgowej seniorów między Korabiem Ustka a miejscowym Olimpem. >f- W KLUBIE szachowym Hetmana w Koszalinie rozegrano kolejny błyskawiczny turniej szacho wy. Jego zwycięzcą został Ko-bierski, gromadząc 14 pkt. Wyprzedził on Maszkowskiego i Wą-growskiego — po 12,5 pkt, Sławińskiego — 12 pkt. * W DNIU 9—10 bm.. w sali Wojewódzkiego Domu Kultury w Koszalinie rozegrane zostaną już po raz dziesiąty tradycyjne, błyskawiczne turnieje szachowe o puchar orzenhodni Wydziału Kultury Prez. W RN. W turnieju drużynowym startować megą 3-oso-bowe zespoły. Turniej indywidual ny odbędzie się w sobotę o godzinie 1P, a drużynowy — w niedzielę o godz. 9. Organizatorzy zapraszają szachistów do licznego udziału w imprezie. {sf) jnfgMUNrr ieydleriborowski ■ w3j f %Ir ^ Sf I u || ii' h jg fi i i J '■<&$ I ^ JLa w & śl SLi i (2) — Jakbyś mi nie wierciła dziury w brzuchu, to bym się jeszcze parę godzin przespał. Nie męcz mnie. Błagam cię. Ja naprawdę jestem zmęczony. Chcę się położyć. Porozmawiamy innym razem. — A że ja jestem niewyspana, to ciebie to wcale nie interesuje? — Dlaczegóż nie śpisz? — Jakżeż mogę spokojnie spać, kiedy się denerwuję, te ij nie śpisz, tylko się tam gdzieś obijasz po lesie? — Nigdzie się nie obijam. Siedzieliśmy na ambonie i cackaliśmy aż kozioł wyjdzie. — No naturalnie. Kozioł jest dla ciebie ważniejszy ode mnie. Stefaniak wzruszył ramionami. — Co się z tobą dzieje? Jesteś potwornie rozdrażniona. Proponuję, żebyśmy napiii się waleriany i poszli spać. — Już piłam walerianę. — To napij się jeszeze. Nie zaszkodzi fi. I błagam cię, nie zaęez mnie rozmowami i wymówkami o takiej nieodpowiedniej porze. Porozmawiamy sobie na te tematy spokojnie wieczorem albo jutro. Bądź taka dobra. Pani Maria westchnęła głęboko i poszła po walerianę. Leżał bez ruchu, wpatrując się w wypłowiałą, brudną tapetę. Nie wiadomo cilaczego właśme w tej chwili myślał o tym, że trzeba już wreszcie odnowić mieszkanie. Dawno byłby to zrobił, ale nie mógł się zdecydować. Wyobraża! sobie ije io będzie narzekań i utyskiwań, że to źle, że tamto nio dobrze. „Przecież ona nigdy z niczego nie jest zadowolona" myślał nieomal z rozpaczą „Nieszczęśliwe usposobienie, ale dlaczego właściwie ja mam być do końca życia ofiarą tego jej usposobienia?" Nie mógł zasnąć. Zdenerwowała go rozmowa z żoną. Miał dosyć tych ciągłych wymówek, tego nieustannego narzekania, labidzenia. Czuł, że dłużej już nie może, że albo zwariuje albo zrobi coś strasznego. Wzdrygnął się i podciągnął kołdrę pod brodę. Od pewnego czasu łapał się na tym, że myśli o śmierci Maryni i że laka ewentualność nie napawa go smutkiem a wprost przeciwnie. To go przerażało. W takich momentach starał się ją bronić, usprawiedliwiać. „Ona w gruncie* rzeczy jest dobrą, poczciwą kobietą" tłumaczył sam sobie „To nie jej wina, że ma takie nieznośne usposobienie. Nie ulega wątpliwości, że dba o niego, troszczy się po swojemu, chce żeby było wszystko jak najlepiej. Czyż można potępiać człowieka, że urodził się z takim a nie innym charakterem? Trzeba też wziąć pod uwagę, że nie miała najłatwiejszego życia. Straciła jedynego syna, a i on, jej mąż, nie zawsze był w stosunku do niej w porządku. Wynajdywał tego rodzaju argumenty, przemawiające na jej korzyść, ale czuł, że to wszystko na nic, że takie przekonywanie samego siebie do niczego nie prowadzi. Był krańcowo wyczerpany i po prostu już nie mógł dłużej. Bez względu na to czy miał rację czy nie miał racji, nie mógł i koniec. Więc co? Rozwód? Czy miał prawo zostawić teraz samą tę kobietę, z którą przeżył tyle lat, zniszczoną, niemłodą, schorowaną? Co robić? Był bezsilny, zupełnie bezsilny. Znajdował się w jakimś ciasnym, zamkniętym kręgu, z którego nie widział wyjścia. Gdyby chociaż zgodziła się zamieszkać w jakimś miejcie, w Warszawie w Krakowie, w Poznaniu. Parokrotnie już jej to proponował. Nie chciała. „Nie mogę cię przecież zostawić samego" mówiła. Tłumaczył jej, że doskonale sam da sobie radę, a że ona odpocznie trochę od obowiązków gospodarskich namawiał, mówił, że ją od czasu do czasu odwiedzi, że taka rozłąka dobrze robi w każdym małżeństwie. Nic nis pomagało, nie i nie. Nie miał odwagi zażądać rczwodu, Marynia nie chciała wyjechać i zamieszkać osobno. Więc co...? Pani Maria usnęła po podwójnej porcji waleriany I spała spokojnie, oddychając głęboko. Nie przeczuwała jakie myśli ernebia jej męża. Magda nie była malkontentką. Wprost przeciwnie, umiała cieszyć się życiem. Wesoła, energiczna doskonale dawała sobie radę z gospodarstwem, z mężem i z trojgiem dzieci. Przed ich domem było dużo kolorowych kwiatów, do których uśmiechała się. Roboty dużo, bo to i ugotować i posprzątać i ogródek wy-pielić i uprać, nie mówiąc już o dzieciach, świniaku, kurach, kaczkach. No i o chłopa także trzeba trochę zadbać. Oj było tego chodzenia, było. Calulki dzień w ruchu, a wstawało się do dnia. Ale nie narzekała. Młoda była, silna, robota, jak to się mówi, paliła jej się w rękach. Pieniędzmi także umiała zarządzić i przysłowiowy koniec z końcem związać. Swojego Staszka kochała, dzieci chowały się zdrowo. Czegóż więcej chcieć od życia? Mimo iż Magda krańcowo różniła się od pani Marii, Kazimierski przeżył podobną scenę jak jego zwierzchnik. Widocznie to był taki. pechowy dzień. — Dosyć mam takiego życia. Po całych nocach cię nie ma. Co to ja za nocnego stróża wyszłam czy jak? — Ależ, Magdziu, co cię ugryzło? Czegóż Ty chcesz ode mnie? Przecież ja służbowo... — Do diabła z taką służbą. Nigdy cię w nocy nie ma. Wiecznie sama w tym łóżku. Co ty sobie wyobrażasz, że ja mam osiemdziesiąt lat? — Nie krzycz tak. Dzieci pobudzisz. — No to co, że pobudzę? Niech wstają. Myślałam, że chociaż przed pćJnocą wrócisz, ale gdzie tam. — Mówiłem ci przecież, że na kozła jedziemy A jak się na kozła jedzie to nigdy nie wiadomo kiedy się wróci. — Dosyć już mam tych wszystkich twoich kozłów, polowań, nocnych objazdów. Kazimierski wzruszył ramionami. — O co chodzi? Mogłabyś mieć pretensję, jakbym do jakiej dziewuchy po nocy jeździł. — Jeszcze by tego brakowało! — wybuchnęła, chwytając stojący na stole garnek — To tak? To już ci dziewuchy w głowie? Takiś ty?! — Ale dajże spokój. Nie w głowie mf żadne dziewczyny. — A cóżeś się ty tak za tą Jadźką wczoraj w oborze oglądał? Co? A w ogóle, to po co polazłeś do obory? — Miałem interes do Maćkowiaka. — Do Maćkowiaka? Co? A w oborze mu^sz sobie, wszystkie dójki obejrzeć.