VIII Plenum Komitetu Cenłralnsgo PZPR RZECZOWA ANALIZA Sit ISRODKOW Spotkanie kierownictw PZPS i ZSL (Inf. wł.) JAK już informowaliśmy, wczoraj w Słupsku, Bytowie, Białogardzie i Drawsku odbyły się narady aktywu partyjnego, poświęcone przedyskutowaniu wniosków, wypływających z VIII Plenum Komitetu Centralnego partii. Narady te, na których działacze partyjni analizują źródła braków i trudności a także wysuwają wnioski do dalszej pracy, toczyły się w atmosferze szczerej, rzeczowej dyskusji nad konkretnymi sprawami środowisk, ludzi pracy. W spotkaniu aktywu miasta i powiatu Słupsk wziął udział I sekretarz KW PZPR tow. Stanisław Hajda, który uczestniczył też w zebraniu w Słupskiej Fabryce Sprzętu Okrętowego. W Bytowie w naradzie aktywu uczestniczyli: zastępca kierownika Wydziału ] Kultury KC partii, tow. Jerzy Kwiatek i sekretarz Komitetu Wojewódzkiego PZPR, tow. Zdzisław Kanarek. W dyskusji na spotkaniu aktywu w Białogardzie — tow. Cezary Sobczak, sekretarz KW PZPR oraz instruktor Wydziału Organizacyjnego KC partii, tow. Maksymilian Strzelecki. W Drawsku w naradzie wziął udział sekretarz KW PZPR, tow. Michał Piechocki. Narady wykazały, że aktyw partyjny doskonale zrozumiał intencje uchwał VIII Plenum KC partii, które wszędzie spotkały się z głębokim zadowoleniem. W dyskusji skupia- sir. 2 Jak już wczoraj informowaliśmy w Warszawie odłvło się VI plenarne posiedzenie NK ZSL. Przedmiotem obrad były sprawy organizacyjne, ocena sytuacji poli-tyczno-gospodarczej kraju i wsi oraz zadania stronnictwa w obecnym okresie. Na zdjęciu: w kuluarach. Od lewej: wiceprezes NK ZSL Franciszek Gesing, prezes NK ZSL Stanisław Gucwa, Józef Ozga-Mi-chalski, wiceprezes NK ZSL Dyzma Gałaj. CA F— Uchymiak BHUTAN BĘDZIE 128.CZŁONKIEM ONZ NOWY JORK (PAP) Rada Bezpieczeństwa zakończyła rozpatrywanie sprawy przyjęcia w poczet ONZ Królestwa Bhu tan. Jednomyślnie postanowiono, za lecić Zgromadzeniu Ogólnemu NZ przyjęcia tego państewka położonego w Himalajach do ONZ. Według Karty ONZ ostateczna decyzja w sprawie przyjmowania nowych członków należy do Zgro madzenia Ogólnego, którego najbliższa sesja odbędzie się jesienią br. W wypadku pozytywnej decy zji Zgromadzenia.— Bhutan Skanie się 128 członkiem ONZ. PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJOW tĄCZCIE SIEI A B Cena 86 r? Nakład: 121.(94 SŁUPSKI srtnuuM Mim W KATOWICACH, OLSZTYNIE, RZESZOWIE, WROCŁAWIU I ZIELONEJ GÓRZE WARSZAWA (PAP) TAKŻE wczoraj, 11 bm. odbywały się w kraju liczne narady aktywu partyjnego. Jak już informowaliśmy o-mawia się na nłch przebieg i decyzje VIII Plenum KC PZPR oraz określa kierunki działania terenowych instancji I organizacji partyjnych. W czwartek wojewódzkie narady tego typu odbyły się w Katowicach, Olsztynie, Rzeszowie, Wrocławiu i Zielonej Górze. Obok kierownictwa wojewódzkich instancji wzięli w nich udział członkowie najwyższych władz partyjnych. ORGAN KW PZPR W KOSZALINIE Rok XIX Piątek, 12 lutego 1971 r. Nr 43 (5799) W tym samym dniu rozpoczęła się seria podobnych narad w miastach i powiatach, a także w wielkich zakładach pracy. Krąg debaty nad zadaniami, jakie stoją dziś przed partią nie tylko w jej życiu wewnętrznym ale także w sprawach dotyczących całege społeczeństwa i kraju — rozszerzać się będzie z każdym dniem. W ten sposób potwierdza się przyjęta przez nowe kierownictwo partii zasada szerokiej konsultacji wszystkich istotnych spraw z najszerzej pojętym aktywem PZPR. WARSZAWA (PAP) Wczoraj, odbyło się w gmachu NK ZSL, w ramach Centralnej Komisji Forozumlewaw czcj Partii i Stronnictw Politycznych, spotkanie przedstawicieli KC PZPR i NK ZSL, w którym udział wzięli: Ze strony KC PZPR — Edward Gierek, Edward Babiuch, Józef Tcjchma, Mieczysław Jagielski; ze strony NK ZSL — Stanisław Gucwa, Dyzma Gałaj, Franciszek Gesing, Józef Ozga--Michalski, Zdzisław Tomal, Mieczysław Marzec. W spotkaniu uczestniczył również Czesław Wycech. W toku spotkania dokonano wzajemnej wymiany informacji o wynikach obrad VIII Ple num KC PZPR oraz VI Plenum NK ZSL i na ich tle omó wiono zadania dla współpracy międzypartyjnej. Przedyskutowano również sprawy związane z najbliższym posiedzeniem Sejmu. E. Gierek w imieniu KC PZPR w serdecznych słowach' podziękował Cz. Wy cechowi za jego wkład w umacnianie soju-i szu robotniczo-chłopskiego o-raz za długoletnią owocną dzia łalność społeczną. Składając gratulacje St. Gucwie z okazji wyboru na prezesa NK ZSLi oraz nowo wybranym członkom prezydium wyraziły w imieniu kierownictwa partii po parcie dla uchwał VI Plenum NK ZSL i życzył sukcesów w ich realizacji. Wczoraj również odbyło się spotkanie przedstawicieli KC PZPR i CK SD. W interesie pokoju i międzynarodowego bezpieczeństwa Podpisanie układu o dezatomizacji mórz i oceanów MOSKWA (PAP) ZWIĄZEK Radziecki, W. Brytania i USA podpisały wczoraj w Moskwie układ o zakazie umieszczania na dnie mórz i oceanów oraz w ich głębiąch broni jądrowej i innych rodzajów broni masowej zagłady. 1 W imieniu państw depozy- W Sitspsicis trzecie Muc tariuszy układ podpisali rnin. spraw zagranicznych ZSRR, A. Gromyko, ambasador W. Brytanii sir D. Wilson oraz ambasador USA J. Beam. Równocześnie układ udostęp niony został do podpisania w stolicach dwóch innych państw — depozytariuszy, w (IlSf. wł.) Po zamknięciu latem ubiegłego roku kina „Gwardia" — mieszkańcy Słupska zostali pozbawieni możliwości oglądania filmów po przystępnych cenach biletów, j Waszyngtonie i Londynie" Było więc wiele głosów domaga- TT1 , , , . jących sie otwarcia ki j Układ O zakazie UmieSZCZa- na. spełniając ten postulat, woje I nia na dnie mórz i oceanów wódzki Zarząd Kin w Koszali- oraz w ich ffłpbiarh hrnni nie przeprowadził remont i adap . w . 1Vn. g*ęoiacn Drom tację sali widowiskowej Powiato- jądrowej i innych rodzajów wego Domu Kultury (stary teatr), broni masowej zagłady podpi-w sobotę, o godzinie iG, pro- sali teź w Moskwie ministro- Wojna w Indochinach Sukcesy partyzantów laotańskich jekcja filmu ,.Pan Wołodyjow ski" nowa placówka zainauguruje swą działalność. Kino otrzyma ło II kategorię i nazwę „Relaks". Mamy nadzieję, iż nie będzie się ono użalać na brak frekwen< r AMBASADOR * WARSZAWA I sekretarz KC PZPR Edward Gierek przyjął 11 bm ambasadora PRL we Francji Tadeusza Olechowskiego. wie spraw zagranicznych Buł garii — I. Baszew, Czechosłowacji — J. Marko, NRD — — O. Winzer, Polski — (h) St. Jędrychowski, Rumunii — C. Manescu, Węgier — J. Peter, wiceminister spraw zagranicznych MRLD — Erdem-bilek oraz ambasadorzy szeregu innych państw. (Dokończenie na str. 2) >■ . ' V. Każdego roku w okresie z!my na Odrze pracują lodołama-cze Polski i NRD. Na zdjęciu: lodołamacze polskie I niemieckie kruszą lód na wschodniej Odrze w rejonie Szczecina. =■------*— c caf; ~ Przy 100 stopniach poniżej zera „Łwciiod-f kontynuuje badania księżycowego Morza Deszczów MOSKWA (PAP) Radziecki samobieżny pojazd księżycowy „Łunochod-lw poinformował, jak donosi agencja TASS, że w minioną środę j§rdy Ziemia zasłoniła tarczę słoneczną, górna warstwa powierzchni księżycowej szybko ostygła. W ciągu trzech gadzin, przez które trwało zaćmienie, powierzchnia Morza Desfc czów zdążyła ostygnąć do przeszło minus 100 stopni C. Radzieckie laboratorium księży cowe „Łunochod 1" kontynuuje badania Srebrnego Globu. Agencja TASS nadesłała rysunek ŁU NOCHODA-l z wyszczególnieniem niektórych, najważniejszych części pojazdu oraz jego wymiarów. 1 — hermetycznie zamknięta komora mieszcząca wszystkie instrumenty, 2 — chłodnica, 3 — baterie słoneczne, 4 — kamery telewizyjne, 5 — kamery telefalowe, 6 — sekcja podwozia, 7 — wlot anteny kierunkowej, 8 — antena kierunkowa, 9 — antena krótkiego zasięgu, 10 — antena w kształ ćie czopa. 11 — izotopowe źródła prądu, 12 — dziewiąte koło, 13 — urządzenie do badania fizycznych i mechanicznych właściwości gruntu księżycowego, 14 — reflek tor laserowy. Wymiary pojazdu podane są w milimetrach. CAP —Interpohto Agencja zwraca uwa?ęr że nawet podczas zachodu długie go dnia księżycowego proces ochładzania się miejscowych skał i samego pojazdu przebiega znacznie wolniej. W chwili rozpoczęcia się zaćmienia temperatura baterii słonecz nej na „Łunochodzie" wynosiła plus 138 st. C. Nawet tak gwałtowny spadek temperatu- ry nie odbił się ujemnie na zespołach i systemach samobieżnego pojazdu, który po zaćmie niu przystąpił do realizowania dalszego programu badań w ramach czwartego dnia księżycowego. Generał Łon Mol - ustępuje? NOWY JORK, PARYŻ, EUNOI (PAP) wojnie wietnamskiej zginęło CAŁY Półwysep Indochiński jest ogarnięty walkami, a dotychczas 44.408 wojskowych punktem najbardziej zapalnym w dalszym ciągu jest USA, a 294.729 odniosło obra- Laos, gdzie siły amerykańsko-sajgońskie rozszerzają in- żenią. wazję. Radio laotańskich sił patrio Wietnamu Południowego spec-tycznych podało, że armia wyz jalne siły desantowe składają- wolenia Patet Lao strąciła w południowym Laosie w trwających tam licznych starciach 23 śmigłowce desantowe wroga. Siły patriotyczne odparły trzy ataki wojsk USA i Wietnamu Południowego w rejonie Fuc Boc. Agencja Associated Press po daje, że partyzanci zestrzelili południowowietnamski śmigło wiec, na pokładzie którego inajdowało się czterech zagranicznych fotoreporterów i sied miu wojskowych. Podjęto poszukiwania tych ludzi. Obserwatorzy w dalszym cią gu zwracają uwagę na silną koncentrację wojsk amerykan sko-sajgońskich na północy Wietnamu Południowego między granicą laotańską a strefą zdemilitaryzowaną. Ponadto a-gencje Associated Press podaje, że USA skierowały w okolice północnych wybrzeży ce się z 1500 „marines". Znajdują się oni na pokładzie stat ków VII floty USA. Na jednostkach tych są także czołgi i działa, LONDYN (PAP) Amerykańskie dowództwo wojskowe podało w Sajgonie, że w ubiegłym tygodniu zginęło w Wietnamie Południo- PARYŻ (PAP) Szef reżimu w Phnom Peah gen. Lon Nol przekazał tymczasowo pełnienie swych funk cji ze względu — jak oficjalnie podano — na zly stan zdrowia, Sirikowi Matakowi, drugiej do tychczas osobistości w tym reżimie. W kołach dyplomatycznych Phnom Penh, jak wynika z doniesień AFP, uważa się że prawdziwą przyczyną „choroby" Lon Nola i zamiaru podania się do dymisji są ostat- wym 24 żołnierzy USA, a 367 nie niepowodzenia jego armii odniosło rany. Rzecznik powiedział, że w (Dokończenie na str. 2) ROLNICTWO I WIEff 3TAfcY PODATEK -i3fcQ8U KOSZAtHft6K1ł«Q • Str. 4.1,5. io sobotnim numerze zamieszczamy: reportaż Ewy Świetlik. „Kulisy interwencjin rozmową z Barbarą Fijewską, reżyserem koszalińskiego przedstawienia, }rNiech no tylko zakwitną jabłonie" felieton plastyczny Melanii Grudniewskiej ,,Była uczennicą Cybisa" — poświęcony twórczości Ireny Zahorskiej komentarz Zdzisława Pisia o działalności koszalińskiego Koła SPAM ,J3ieguny" pod redakcją Tadeusza Kubika nowe książki, stałe kąciki, film fotoreportaż Jerzego Patana }rNa budorwie" W budownictwie obradują konferencje samorządu robotniczego (Inf. w!.) W tych dniach, we wszystkich przedsiębiorstwach budowlanych, podległych KZB, odbywają się konferencje samorządu robotniczego. Odbyły się już one w KPRI i KPIB w Koszalinie, w SPIB, dzisiaj o-bradują w Szczecinku i Kołobrzegu. Jako ostatni, 17 lutego br, obradować będzie samorząd Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego. Głównym celem obecnych sesji KSR miało być zatwierdzenie tegorocznych zadań przedsiębiorstw. Niestety, z u-wagi na brak niezbędnych wskaźników finansowych, pro gram jest ograniczony do zatwierdzenia jedynie zadań rze czowych, planu finansowego i funduszu płac. Pozostałe wskaźniki planów zostaną rozpatrzone i zatwierdzone na na stępnych sesjach. (wł) Tragiczne skutki zabawy na krze lodowej ł,0o2 (PAP) Czterech chłopców: 14-letni Grzegorz, 13-letni Roman i 12-let ni Ryszard Szczepaniakowie oraz 11-letni Krzysztof Markowski — przeskoczyło przez płot ogradzający teren Sieradzkiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Terenowego aby popływać na krze lodowej znajdującego się tam stawu. Kra zachwiała się i cała czwórka wpadła do wody o głębokości dwóch metrów. Na brzeg udato się wydostać jedynie Grzegorzowi i Romanowi Szczepaniakom Ryszard Szczepaniak i Krzy*xt«* utonęli, w kraju;' * W ZWIĄZKU Z INWAZJĄ WOJSK SAJGOtfSKICH I AME RYKANSKICH NA LAOS, PREZYDIUM OGÓLNOPOLSKIEGO KOMITETU POKOJU uchwaliło oświadczenie wdrażające protest przeciw temu nowemu aktowi eskalacji amerykańskiej agre sji w Indochinach oraz pełne poparcie dla walczącego o swą wol ność i niepodległość narodu laotańskiego. * W SIEDZIBIE ZARZĄDU GŁÓWNEGO TPPK W WARSZAWIE odbyła się narada z udziałem przedstawicieli władz Towarzystwa, Wojska Polskiego, ZBoWiD, LOK oraz przedstawicieli dowództwa północnej grupy wojsk Armii Radzieckiej. Ustalono program współdziałania na rok bieżący, mający służyć sprawie dalszego rozwoju i umacniania przyjaźni polsko-radzieckiej. * 8,4 MLD ZŁ WYNIOSŁA — jak wynika z zakończonych obliczeń — wartość czynów społecznych w ubr. W porównaniu z 1969 rokiem wartość czynów zwiększyła się o blisko 130 min złotych. * W WARSZAWIE OBRADOWAŁA KOMISJA BUDOWNICTWA MIESZKANIOWEGO CRZZ. Posiedzenie poświęcone było dyskusji nad podstawowymi założeniami polityki mieszkaniowej w latach 1971—75 opracowywanymi przez rząd z udziałem CRZZ, * CODZIENNIE Z TAŚMY PRODUKCYJNEJ ZAKŁADÓW KONCENTRATÓW ZBOŻOWYCH W SKAWINIE koło Krakowa schodzi około 2 ton kawy „Inka" pakowanej w puszki po 250 g~ Jest to bezkofeinowy ekstrakt kawy typu marago, opartej na krajowych surowcach. Nowa kawa spotkała się z uznaniem konsumentów. INA ŚWIECIE * KANCLERZ WILLY BRANDT wydał pożegnalną kolację dla ambasadora radzieckiego w Bonn Carapkina, który jak wiadomo opuszcza swą placówkę. * SENAT CHILIJSKI UCHWALIŁ projekt ustawy o nacjonalizacji kopalń miedzi w tym kraju wyposażając równocześnie prezydenta Allende w szerokie pełnomocnictwa w zakresie ustalania wysokości odszkodowania dla amerykańskich koncernów, eksploatujących chilijskie kopalnie miedzi. * W NRF PRZEBYWA wicepremier i min. handlu zagranicznego Bułgarii, Awramow. Jego wizyta zakończy się podpisaniem długoletniego układu o obrotach towarowych, współpracy gospodarczej i technicznej między NRF i Bułgarią. * W HANOI OPUBLIKOWANO WSPÓLNY KOMUNIKAT o przebiegu wizyty księcia Norodoma Sihanouka w DRW, gdzie bawił on od 26 stycznia do 9 lutego br. * CZY 15 STYCZNIA, dzień urodzin Martina Luthera Kinga, bojownika o prawa dla Murzynów, stanie się amerykańskim świętem narodowym? Propozycję w tej sprawie przedstawił w Kongresie USA członek izby reprezentantów, John Conyers. Została ona poparta przez 69 deputowanych. Ostateczna decyzja powinna zapaść wkrótce. * NOWY REŻIM WOJSKOWY UGANDY, który 25 stycznia dokonał w kraju wojskowego zamachu stanu, oskarżył Tanzanię iż przygotowuje inwazję, aby przywrócić władzę obalonemu prezydentowi Ugandy Miltonowi Obote. * W PÓŁNOCNO-WSCHODNIEJ CZĘŚCI ATLANTYKU rozpoczęły się wspólne manewry wojskowe USA i sześciu zachodnioeuropejskich członków paktu północnoatlantyckiego. W manewrach biorą udział okręty i lotnictwo wojskowe USA, NRF, Holandii, Norwegii, Portugalii." W. Brytanii i Francji. Po VIII Plenum KG PZPR Rzeczowa analiza sił i środków (Dokończenie ze str. 1) no się na konkretnych sprawach produkcyjnych zakładów pracy, mówiono o uchwałach Plenum KC partii wiążąc je z zadaniami gospodarczymi powiatów; rozpatrywano potrzeby ale też i jednocześnie wskazywano rezerwy i możliwości w rozwoju produkcji przemysłowej i rolnictwa. Omawiano więc szeroko warunki lepszego, wydajniejszego gospodarowania na roli, wskazywano, iż poważnym źródłem marnotrawienia uczci wej pracy rolników jest niedostateczna praca służby rolnej i placówek usługowych na wsi — kółek rolniczych oraz placówek handlowych. Oma- wiano te sprawy, jak również problemy produkcyjne oraz socjalno-bytowe załóg robotniczych, bardzo konkretnie. Wiele też miejsca w dyskusji poświęcono problemom pracy wewnątrzpartyjnej, mówiono o kształtowaniu nowego stylu działania aparatu partyjnego, dyskutowano o systemie oświaty i sprawach wychowania młodzieży. Dziś w pozostałych powiatach naszego województwa odbędą się podobne spotkania aktywu, (sten) W SŁUPSKU W Słupsku obszerne wprowadzenie do dyskusji, wygłosił I sekretarz KMiP PZPR, tow. Jan Stępień. Aktyw partyjny w swych wystąpieniach poruszył istotne zagadnienia gospodarcze i polityczne. Szczególnie duzo uwagi poświęcono niedociągnięciom w pracy kółek rolniczych. Z troską mówiono o sprawach pełnej realizacji zadań produkcyjnych. Niektórzy dyskutanci zwracali uwagę na zagadnienia atmosfery we-wną tr zpar t y j ne j, kry ty k owali niedomagania aparatu administracyjnego oraz instancji partyjnych. I sekretarz KW PZPR, tow. Stanisław Kujda ustosunkował się do niektórych głosów w dyskusji. Ponieważ wielu towarzyszy zapytywało, czy odnowa w życiu naszej partii jest zjawiskiem trwałym, tow. St. Kujda stwierdził m. in.: „Mam nadzieję, mamy ją wszyscy, że tak będzie. Aby tak było, musimy pamiętać, o tym, że obowiązkiem każdego członka partii jest troska o to, by partia przestrzegała leninowskich norm. Dla nas obecnie fundamentalną sprawą jest pomnażanie dochodu narodowego, a to możemy uzyskać poprzez dobrą i wydajną pracę". Tow. Stanisław Kujda poinformował słupski aktyw o przebiegu obrad VIII Plenum KC. Po południu tow. St. Kujda spotkał się z aktywem partyjnym Słupskich Zakładów Sprzętu Okrętowego, (am) Przy udziale ekspertów — prace nad planem 5-letnim WARSZAWA (PAP) Rząd ustalił specjalny tryb prac nad projektem obecnego planu 5-letniego. Chodzi o wszechstronne w nim u- W tym celu prezes Rady Mi nistrów powołał specjalistyczne komisje, podkomisje i zespoły. I tak powstały już i roz poczynają działalność komisja dynamiki i struktury rozwoju gospodarczego i komisja podniesienia stopy życiowej lud- 1971—1975 powinny być opracowane przez Komisję Planowania przy udziale ekspertów ze środwisk naukowych i społecznych oraz wybitnych prak tyków, mogących wnieść względnienie wymagań spo- wkład w przygotowanie no-łeczno-ekonomicznych kraju i wych, postępowych i ekono-nowych kierunków polityki micznie uzasadnionych rozwią gospodarczej w latach 1971— jak również dokonać o- 1975. Nowe ustalenia wynika- ceny przedłożonych już propo- mach tej ostatniej komisji — ją bezpośrednio z uchwał VII zycji. W takim właśnie trybie o węzłowym znaczeniu dla spo Plenum KC PZPR, rozszerzo- — przy ścisłej współpracy łeezeństwa — powstało 5 pod-nych na VIII plenarnym po- ekspertów — będzie w szcze- komisji: struktury spożycia in siedzeniu KC. gólności rozpatrzony wszech- dywidualncgo i zaopatrzenia Poprzedni projekt 5-latki stronny program rozwoju spo- rynku; budownictwa mieszkanie odpowiadał społecznym po łeczno-gospodarczego kraju, niowego i komunalnego oraz trzebom, nie był przekonsulto zapewniający podniesienie sto urządzeń socjalnych i kultu- Znćw starcia w Imiennie KAIR (PAP) Rzecznik Komitetu Centralnego Organizacji Wyzwolenia Palestyny podał do wiadomości, że wczoraj rano 600 żołnierzy oraz jednostki pancerne armii jordańskiej atakowali dzielnice Ammanu ści ? programów socjalnych, j Bżebel el Hamiane. Mieszczą Warto podkreślić, że w ra- wany ze specjalistami, nie brał pod uwagę — w dziś poj mowany sposób — możliwości szybszej poprawy warunków bytowych ludności. W tym też aspekcie dokonuje się obecnie gruntownej rewizji wcześniejszych założeń, przeprowadza się nowe analizy i badania. Wychodzi się z założenia, że podstawowe problemy projek py życiowej ludności. W programie tym powinny być u-względnione kierunki niezbędnych zmian strukturalnych w produkcji i inwestycjach, kie runki rozwoju handlu zagranicznego i międzynarodowej współpracy gospodarczej, sposoby i środki intensyfikacji postępu nauki i techniki oraz ralnych; perspektyw awansu dla młodzieży; rozwoju turystyki, wreszcie usług dla ludności. Powołane zostały także do prac nad planem 5-letnim: ze spół d/s postępu naukowo-tech nicznego, zespół d/s bazy paliwowo-energetycznej, zespoły d/s metalurgii, d/s przemysłu tu planu 5-Ietniego na okres ;woju naszej gospodarki. inne czynniki decydujące o maszynowego, przemysłu che szybkim i harmonijnym roz- micznego, przemysłu lekkiego, się tam magazyny broni Milicji Palestyńskiej. Przed atakiem armia jor-dańska ostrzelała budynki cywilne oraz budynek milicji. Wśród osób cywilnych oraz wśród milicjantów są zabici i ranni. O godz. 14.30 czasu warszawskiego nastąpiło nowe natarcie armii królewskiej. MALARSTWO JACKA MALCZEWSKIEGO (Inf. wł.) W Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku otwarto wystawę (Dokończenie ze str. 1) Państwa — sygnatariusze układu przyjętego przez Zgromadzenie Ogólne NZ 7 grudnia ub. roku zobowiązują się nie wprowadzać i nie umieszczać na dnie mórz i oceanów oraz w ich głębiach poza 12- Podpisanie układu o dezatomizacji mórz i oceanów wej, chemicznej i bakteriologicznej, o likwidację zagranicznych baz wojskowych oraz o rozwiązanie innych problemów rozbrojenia. Jak niejed nokrotnie oświadczono, powita libyśmy z zadowoleniem poro gwarantowania bezpieczeństwa zumienie w dziedzinie ograni wszystkich krajów i narodów, czenia zbrojeń strategicznych". przez 22 rządy włącznie z rzą dami krajów — depozytariu-milową strefą przybrzeżną szy. Dlatego też przyczyni się on dna morskiego jakiejkolwiek Podczas ceremonii podpisa- do osłabienia napięcia między broni jądrowej lub wszelkie- nja układu przemówienia wy- narodowego i do poprawie-go innego rodzaju broni maso głosił przewodniczący Rady nia stosunków między pań-wej zagłady. Zobowiązują się Ministrów ZSRR A. Kosygin, stwami. Układ przyczyni się one też nie wprowadzać i nie Oświadczył on, że rząd ra- też do stworzenia lapszych umieszczać poza granicami tej dziecki wychodzi z założenia, warunków pokojowego wyko-strefy budowli, instalacji roz- że układ na temat dna mor- rzystania dna morskiego dla ruchowych oraz jakichkolwiek skiego „jest pierwszym waż- eksploatacji jego bogactw. innych urządzeń przeznaczo- nym krokiem na drodze do całko W dalszym ciągu premier nych specjalnie dla ochrony, witej demilitaryzacji dna mor Kosygin powiedział: „Układ o wypróbowywania lub stosowa- skiego. Rząd ZSRR ze swej dnie morskim jest jeszcze jed brojenia'^ nia takiej broni. ^ strony gotów jest dołożyć wy- nym krokiem częściowym od- Przewidziany jest system siłków, aby zrealizować to za noszącym się do problemu Premier radziecki wyraził kontroli dla zapewnienia prze. danie". rozbrojenia. ZSRR wraz z in- też nadzieję, że układ zostanie strzegania postanowień układu, „Układ o dnie morskim, na- nymi krajami socjalistyczny- podpisany i ratyfikowany Układ wejdzie w życie po kładający ograniczenia przede mi prowadzi uporczywą walkę przez maksymalną liczbę rzą-przekazaniu na przechowanie wszystkim na mocarstwa ato- przeciwko wyścigowi zbrojeń dów i i3 wejdzie w życie w dokumentów ratyfikacyjnych mowe, leży w interesie za- na rzecz zakazu broni jądro- najbliższym czasie. leśnictwa i przcińyslu drzew-1 malarstwa Jacka Malczewskiego W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele Władz partyjnych Premier Kosygin podkreślił że podczas opracowywania u-kładu wyłoniły się trudności i różnice stanowisk, ale „droga do osiągnięcia porozumienia może zostać znaleziona". Rząd ZSRR „nadal nie będzie szczędził wysiłków dla znalezienia rozwiązań palących pro blemów związanych z zaprzestaniem wyścigu zbrojeń i roz WARSZAWA (PAP) Jak Już informowaliśmy, Biuro Polityczne KC PZPR za leciło rządom opracowanie pro jektu ustawy zmierzającej do rozwiązania problemu osób prowadzących pasożytniczy tryb życia. Nieprzypadkowo sprawa ta —>• pisze dziennikarz PAP — została obecnie podjęta przez najwyższe czynniki partyjne i kierownictwo rządu. Na wielu ostatnich spotkaniach w zakładach ludzie pracy, domagali się zlikwidowania tego marginesu społecznego, posta- Pasoźytnictwo nie będzie tolerowane nego rodzaju przestępstwa i ki, gdy ludzie w pełni sił pro-wykroczenia. dukcyjnych uporczywie uchy- Wśr6d osób nie pracujących ^ i czerpiących zyski z działalności przestępczej są walucia- rze i ludzie żyjący z przemy- Wszy oni g j si g!6w tu. „koniki" pod placówkami . I, . 8 -ii « ją na koszt swych rodzin, nie raz znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. niewspółmierne do wysiłków. Działo się tak dlatego, że wobec osób dorosijch prowadzą cych pasożytniczy tryb życia, lekceważących przeprowadzane z nimi rozmowy i odrzucających skierowania do pracy nego, budownictwa i przemysłu materiałów budowlanych, rolnictwa i przemysłu spożyw czego, d/s transportu kolejowe go, samochodowego i lotniczego, d/s żeglugi, d/s łączności, d/s polityki zatrudnienia i płac d/s współpracy z handlu zagranicznego oraz zespół d/s regionalnego rozwoju kraju. Również w skład tych zespołów włączy się przedstawicieli nauki, praktyki oraz zainteresowanych resortów. Trzeba dodać, że przewodniczący komisji, podkomisji i zespołów mogą powoływać w miarę potrzeby grupy robocze do opracowania poszczególnych problemów. Całość tych prac będzie organizowana i ko ordynowana przez Komisję Planowania przy Radzie Ministrów. i państwowych Słupska i powiatu, dyrektor Muzeum Narodowego w Poznaniu, p. Michałowski oraz aktyw kulturalny miasta. Dyrektor MPŚ — dr L. Prz^mu siński wygłosił prelekcję w której nakreślił sylwetkę malarza zagranicą i S na tle epoki, podkreślając pierwiastek narodowy w jego twórczości. ( Ekspozycja jna którą składają się 54 obrazy ze zbiorów Muzeum Narodowego Poznaniu, Muzeum Okręgowego w Toruniu i oddziału MFS w Słupsku — czynna będzie do kwietnia. Gorąco polecamy ją miłośnikom sztuki a przede wszystkim młodzieży szkolnej. Po otwarciu wystawy w Sali Ry cerskiej odbył się koncert muzyki kameralnej w wykonaniu szczecińskiego kwartetu smyczko wego. Współorganizatorem tej im prezy było Koło Miłośników Muzyki STSK. (h) * HAWANA Po zakończeniu ćwiczeń w środkowej części Atlantyku, radzieckie okręty wojenne, zgodnie z porozumieniem zawartym z Kubą, zawinęły do portu w Hawanie, * PARYŻ Do stolicy Gabonu — Librę ville przybył prezydent Francji Georges PompHou. Jest to ostatni etap jego podróży afrykańskiej. Banku PKO i kinami, spekulanci, sutenerzy i oszuści różnego rodzaju i kalibru. W sto- nie w dużych ośrodkach miej- brak było środków egzekwo-skich. wania tego. Sytuacja taka roz -T , . , . , . , . zuchwalała ten i tak już zde-. , . , . . Należy stwierdzić, ze ten zde m0raHzowany element. sunku do nich — obowiązujące moralizowany element jest ba Przypomn;jmy, ic w tokn prawo przewiduje dostateczne zą, z której rekrutuje sią nad obowiąiującym obec środki przeciwdziałania i re- znaczny procent przestępców J*. kodeksem karnym wvsu-presji Trzeba jednak stwier- kryminalnych. W 1969 r. (da- ^ propozycję wprcwadze-. . . . * dzić, ze działanie Milicji, pro- ne za ub. r. nie są jeszcze peł- MCALłn;n,«n-A ^en_5°^arFeSn_S^^! kura tury i sądów powinno ne) ponad połowa winnych trybu życia. Jednakże środki włamywaczy do o- nego, postawienia sprawy jas być tu bardziej energiczne, sta rozboju no wobec tych, którzy nigdzie nowcze i — szybsze. Panujący biektów uspołecznionych, zło- me są zatrudnieni, żyją me w naszym kraju klimat dziei mienia prywatnego, pra- ęnrnivftLa/, ,f0 rpnrpsfi" wiadomo z czego -- napewno r0związywania trudnych i na- wie połowa oszustów i 35 proc. ' ^ jednak nie z uczciwej pracy, brzmiałych problemów społecz sprawców zabójstw — to byli Jest publiczną tajemnicą I nyCh powinien pomóc orga- ludzie nigdzie nie pracujący. to od dawna ze bardz^o wie nom ścigania i wymiaru spra- Wynika z tego, że walka z pa lu z tych ludzi czerpie^ środki wiedliwości w pełnym egzek- sożytnictwem społecznym lezy utrzymania z działalności prze wowanju prawa wobec tych, w interesie nas wszystkich stęi>czej lub takich procederow, którzy je łamią. również dlatego, że przyczyni które co najmniej ocierają się o na si5 do ograniczenia przestęp- przestepstwo. Ofiarnie pracują Do osob prowadzących pa- czogc: re społeczeństwo nie chce i nie sożytniczy tryb życia zaliczają będzie tego tolerować. się również ludzie czerpiący Dotychczasowe kroki podej- Z rozeznania rad narodo- środki utrzymania "z prostytu- mowane z inicjatywy instancji wych i organów MO wynika, cji, żebractwa i tym podob- partyjnych przez rady narodo- również środki przymuszenia że chodzi o grunę liczącą w ca nych źródeł, które także wy- we i organa porządku pubłięz wobec osób, które pozostaną łym kraju ok. 50 tys. osób. Po wołują sprzeciw społeczny. Pa nego przynosiły pewne rezut- głuche na dość szeroką gamę łowa z nich była już — często sożytnictwem społecznym na- taty. Jednakże rezultaty do- przewidzianych środków wy- kilkakrotnie — karana za róż leży również nazwać przypad- tychczafiowych działań były c&owawczych. przeciwdziałania pasożytnic- Powlnny one być kompleksowe i podporządkowane głównemu celowi, jakjm jest wdro żenie do pracy lub nauki zawo du. Jak się dowiadujemy w Mi nisterstwie Sprawiedliwości — ze strony specjalistów wysunię te już zostały różne konkretne propozycje, zmierzające w tym wfasiiie kierunku. Propozycje i« oc?.vwiśc*e * WASZYNGTON Senat USA zatwierdził Geor ge Birsha na stanowisko ambasadora USA w ONZ. Bush jest przedstawicielem partii republikańskiej^ Jf LONDYN Kameruńskie Ministerstwo Zdrowia podało do wiadomości, że w kraju zanotowano kilka przypadków cholery. Wofna w Indochinach (Dokończenie ze str. 1) PARYŻ (PAP) W stolicy Francji odbyło się kolejne 102 posiedzenie 4-stron nej konferencji w sprawie Wietnamu. Szef delegacji Tymczasowego Rządu Rewolucyjnego RWP pani Nguyen Thi Binh katego rycznie potępiła inwazję wojsk amerykańsko-sajgońskich na Laos. Przedstawiciel DRW Xuan Thuy podkreślił, że rozszerzenie agresji w Indochinach przez Stany Zjednoczone spotkało się z potępieniem ze strony opinii publicznej we wszystkich krajach w tym również w USA. PODZIĘKOWANIE Spółdzielni Pracy „Automat",, Prezydium MRN w Słupsku, Młodzieży i Znajomym za udział i pomoc w zorganizowaniu pogrzebu Michała Ciechsnowicza serdeczne podziękowanie składa ŻONA Z DZIEĆMI Koleżance keginie Krzeszowice przewodniczącej Rady Spółdzielni wyrazy głębokiego współczucia z powodlu zgonu OJCA składaja ZARZĄD, RADA SPÓŁDZIELNI, RADA ZAKŁADOWA. POP ora* KOLEŻANKI I KOLEDZY SPÓŁDZIELNI INWALIDÓW W SŁAWNIE GŁOS nr 43 <5799* Str. S Czas gruntownej analizy Co to znaczy — być odpowiedzialnym? Co to znaczy — prowadzić dialog z klasą robotniczą, ze społeczeństwem? Co ma w praktyce oznaczać nowy styl pracy partyjnej? Co to znaczy — wytworzenie atmosfery, sprzyjającej rzetelnej pracy nas wszystkich, pomnażaniu narodowego dobrat WAŻKIE pytania zadawali w dyskusji uczestnicy wojewódzkiej narady aktywu partyj nego, jaka odbyła się w środę w Koszalinie. Była to długa, rzeczowa dyskusja, w której mało się mówiło o przeszłości, więcej natomiast poświęcono uwagi poszukiwaniu najlepszej, najprostszej drogi do realizacji w praktyce wniosków wypływających z obrad VIII Plenum Komitetu Centralnego partii. Obrady Plenum były śledzone w całym społeczeństwie z olbrzymim zainteresowaniem. „Tow. Gierek powiedział nam prawdę w oczy — mówił tow. Benedykt Borzyszkowski z pow. bytowskiego — zgadzamy się z tą prawdą, wiemy, że gdzie się chce coś zrobić, tam trzeba pracować stale, usilnie, coraz lepiej i dlatego u nas w powiecie postanowiliśmy zlikwidować skutki dwóch niekorzystnych dla rolnictwa lat, o 15 procent podniesiemy produkcję rolną. Na wiejskich spotkaniach nasi towarzysze mówili po prostu: co nam zależy, jeśli wstaniemy o tę godzinę wcześniej do pracy, jeśli popracujemy jak trzeba — przyniesiemy pożytek sobie i państwu. Tylko — musimy mieć lepsze środki produkcji, lepsze narzędzia, maszyny". Usługi dla rolnictwa, wykorzystanie Państwowego Funduszu Ziemi, realizacja w praktyce uprawnień dyrektorów państwowych gospodarstw rolnych, których inicjatywa hamowana była centralnymi rozporządzeniami (dotyczącymi m. in. profilu budownictwa wiejskiego), właściwa praca instytutów naukowych i jakość dostarczanych rolnikom narzę dzi produkcji były tematami, które poruszali występujący w dyskusji. Nie ma odpowiedzialności — bez ryzyka, nie ma podejmowania decyzji bez pozostawiania miejsca na margines błędu. I by ten margines zmniejszyć do minimum, decyzja leżeć musi w gestii kolektywu. Tu zdania towarzyszy reprezentujących wieś spotykały się z wypowiedziami aktywu z zakładów produkcyjnych. Przywrócenie zasady kolegialności, przywrócenie właściwych funk cji konferencjom samorządów robotniczych może zapobiec Na witaminowym rynku W magazynach i kopcach spółdzielczości ogrodniczej, spółdzielczości zaopatrzenia i zbytu i innych organizacji znajduje się ok. # W ostatnim wydaniu „2ycia Literackiego" znajduje my obszerną korespondencję Tadeusza Gasz to Ida, poświęco ną „udziałowi polskiej ludnoś ci rodzimej Pomorza Zachód-mego i Środkowego oraz jeńców i robotników przymusowych we wspólnej walce w o-kresie ostatniej wojny". Informacje te stanowią przyczynek do opublikowanego niedawno na łamach tygodnika artykułu Wojciecha Sulewskiego. # O jakże istotnych dla na szego województwa problemach gospodarki leśnej pisze na łamach „Życia Gospodarczego" Jerzy Dzięciołowski. Pu blikacja nosi tytuł: „Lato (i zi ma) leśnych ludzi". (woj) 330 tys.: ton owoców, warzyw 1 ziemniaków przeznaczonych na zaopatrzenie ludności. Zgromadzo no m. in. ok. 15 tys. ton jabłek, ok. 14 tys. ton cebuli, 12 tys. ton kapusty, 7,5 tys. ton buraków, ponad 3 tys. ton pietruszki, 2,5 tys. ton selerów, 1,5 tys. ton porów. Po raz pierwszy w magazynach znalazły się też warzywa mniej znane, takie jak skorzonera, brokuły, jarmuż itp. Dla wygody kupujących i t»-sprawnienia sprzedaży wprowadza się na rynek coraz więcej warzyw paczkowanych, uprzednio mytych lub czyszczonych. Tak przygotowane warzywa cieszą się dużym powodzeniem. W tym roku spółdzielczość ogrodnicza dostarczy na rynek ok. 90 tys. ton tych warzyw. Zapasy powinny wystarczyć, tym bardziej, że już w lutym znajdą się w sprzedaży pierwsze partie zakontraktowanych przez spółdzielczość ogrodniczą nowalijek szklarniowych. Ogółem zakon traktowano 3400 ton warzyw szklarniowych: pomidorów, ogórków, rzodkiewek, sałaty, pietruszki natkowej itp. oraz 2300 ton pie czarek. Na wiosenne zaopatrzenie rynku przewiduje się dostawę ok. 16,5 tys. ton wczesnych warzyw gruntowych, na które umowy kontraktacyjne zostały już zawar te. (AR) podejmowaniu nieprzemyślanych decyzji. Zasłaniano się dotąd „brakiem fachowości robotników", przekształcano konferencje samorządu robotniczego w operatywne narady produkcyjne a ich temat był czasem dekretowany z góry, tymczasem „robotnik — jak powiedział tow. Władysław Karczewski, robotnik z Zakładu Energetycznego w Świdwinie, członek egzekutywy KP PZPR — wszystko zrozumie, gdy mu się przedstawi sprawy, pokaże je należycie." „Przedstawiony przez VIII Plenum KC PZPR program odnowy jest programem dla całego narodu — mówił tow. Witold Lewandowski, I sekretarz KZ PZPR w Fabryce Ma szyn Rolniczych w Słupsku — najlepiej będzie, najwłaściwiej, gdy zajmiemy się sobą, naszymi sprawami, za które bezpośrednio ponosimy odpowiedział ność. Gdy będziemy pewne o~ gólne sprawy rozpatrywać ko ^ kretnie, Jak pracować na co dzień, jak przekładać ogólne wytyczne, wynikające z uchwał VIII Plenum KC na język konkretnych posunięć i decyzji? Sprawy naszego państwa — to nasze, wewnętrzne sprawy, najbliższe z bliskich klasie robotniczej." „Aktywiści partyjni spotykają się na co dzień z ludźmi, z ludzkimi sprawami — mówił I sekretarz KZ partii w Fabryce Urządzeń Budowlanych w Koszalinie tow. Jan Śmigiel ski — reprezentujemy partię niezależnie od tego, kim kto jest „prywatnie". Szczególnie w trudnych, decydujących chwilach trzeba czuć się odpowiedzialnym, gdyż każde potknięcie jest oceniane krytycznie a wielu ludzi zapomina o osiągnięciach, zapomina o pozytywach, sądząc, że to oczywiste — nasze sukcesy, których przecież mamy niemało". W trudnych, grudniowych dniach aktyw partyjny w zakładach pracy przyjmował na siebie Zarzuty i słowa krytyki. „Całe niezadowolenie wylało się na nas — mówił tow. Marian Gondek, I sekretarz KZ partii w Fabrykach Mebli w Słupsku — a przecież powinni je zebrać ci, co spowodowali te napięcia społeczne. Cała organizacja partyjna wykazała się dojrzałością polityczną, a robotnicy rozumiejący dobrze ducha odnowy (w Słupskich Fabrykach Mebli przyjęto o-statnio do partii 6 nowych kan dydatów) — oświadczyli, iż go towi są dla dobra kraju, dla dobra nas wszystkich przepracować nie tylko 4 niedziele w tym roku lecz i więcej, gdy będzie potrzeba". „Są przecież ludzie — mówiła tow. Helena Stępień, przewodnicząca Wojewódzkiej Rady Kobiet — którym nie przeszkadza brak przepisów lecz szukają konkret nych rozwiązań, sposobów zaspokojenia potrzeb społecznych i — znajdują je. Generalnych decyzji rządu nie. da się zastąpić pracą organizacji społecznych, lecz wcielenie w życie decyzji rządu zależy od społecznej inicjatywy". To co najtrudniejsze, bierze na siebie partia, wszyscy członkowie partii — choć odpowiedzialność za niektóre decyzje dotyczy w różnym stopniu różnych jej członków. „Nieraz jednak wygodniej — mówił tow. Karol Szuflita, zastępca dyrektora Instytutu Ziemniaka w Boninie — zrzucać odpowiedzialność na aparat partyjny, na pracowników komitetów partyjnych". „Aktyw partyjny w naszym województwie — mówił członek KC PZPR, tow. Mieczysław Tomkowski — nie oderwał się od mas, ani instancja wojewódzka, ani organizacje partyjne nie utraciły związku z ludźmi pracy". To poczucie odpowiedzialności a także zna jomośó nastrojów i potrzeb ludzi pracy gwarantuje właści wy tok działalności partyjnej i w przyszłości. Dyskutanci na wojewódzkiej naradzie aktywu partyjne go przytaczali wiele konkretnych przykładów spraw ważnych a nie rozwiązanych dotąd na skutek indolencji administracji centralnej (jak np. profil produkcyjny FUB w Koszalinie), przytaczali przykłady nieprzemyślanych do końca decyzji (jak opracowanie planu urbanistycznego miasta Świdwina, który zlokalizował budownictwo na bagnistych nadrzecznych terenach, co automatycznie podrożyło koszty budowy domów). Mówiono o złym stylu pracy administracji. „Mimo wielu próśb nikt z PZKR i WZKR nie przyjechał do Starych Bielic •— mówił tow. Czesław Kędzia — na dyskusję z organizacją partyjną o złej pracy miejscowego kółka rolniczego.'' Jeżeli tow. Gierek znajduje czas na rozmowy z robotnikami do późnych godzin nocnych, to dlaczego tego czasu nie znajdują urzędnicy. Ujawniono rażące przykłady partactwa i złej pracy np. niektórych ekip budowlanych. Nie upraszczano spraw, ale też ich nie lakierowano, szczera partyjna rozmowa przyczyniła się niewątpliwie do wyjaśnienia wielu spraw, do ich uporządkowania. S. ZAJKOWSKA Wiadukt w Miąsowej (woj. kieleckie) został wykonany całkowicie z prefabrykatów. ___CAF — Sokołowski Fachowcy z ORMO Z działających w szeregach Ochotniczej Rezerwy Millw cji Obywatelskiej fachowców z różnych dziedzin wyodrębniać się zaczęły przed paru laty grupy specjalistyczne. Działalność ich, skoncentrowana jest głównie na poczynaniach wychowawczych i profilaktycznych. DO BARDZO licznej i aktywnej grupy specjalistycznej zaliczane są jed nostki ORMO do spraw ruchu drogowego. Działa ich już na terenie kraju blisko 3 tysiące, skupiają ponad 45 tys. osób. Zorganizowane są przy jednost kach MO, zakładach pracy, ba zach transportowych, ośrodkach komunikacyjnych. Grupują wzorowych kierowców samochodowych, inżynierów, nauczycieli, techników lekarzy, naukowców. Jedni pełnią samodzielne funkcje inspektorów, inni występują wespół z funkcjonariuszami MO lub inspektorami ruchu drogowego. Równie liczną i ważną społecznie grupę stanowią społecz ni działacze do spraw nieletnich; w 2.300 jednostkach spec jalistycznych pracuje ponad 25 tysięcy pedagogów, prawników, doświadczonych działaczy, psychologów, lekarzy i soc jologów. Spotyka się tu także studentów i oficerów Wojska Polskiego, emerytowanych pra cowników MO. Coraz powszechniej rozwija się ta szczególnie pożyteczna forma kurateli społecznej. Jednostki do spraw nieletnich współdziałają ze szkołami i młodzieżowymi organizacjami. Przy dużych węzłach kolejo wych, dworcach lub obiektach PKP działają jednostki ORMO do spraw porządku na kolejach; skupiają one blisko 12 tys. osób. Udzielają pomocy służbie PKP w zachowaniu po rządku na terenie stacji, zapobiegają wypadkom i wybry kom chuligańskim, współdziałają w ochronce młodzieży do jeżażającej do szkół, biorą u-dział w akcjach ratowniczych i w usuwaniu skutków katastrof kolejowych, pożarów i klęsk żywiołowych. Latem aktywizują się grupy specjalistyczne, chroniące bezpieczeństwo na wodach. W prawie 1,3 tys. jednostek działa aktualnie prawie 12 tys. o-sób. Patrole wodne spełniają swe zadanie, szczególnie jeśli chodzi o opiekę nad dziećmi i młodzieżą. (AR) NIEPOROZUMIENIA ZE SKRÓTAMI Liczne skróty, z którymi wszyscy mamy na co dzień do czynienia, prowadza niekiedy do nieporozumień. Posługiwanie się skrótami^ zamiast podania peinej nazwy, jest swoi stą łamigłówką dla przysłuchujących się różnym sprawo zdaniom wygłaszanym na naradach. W przypadku podobnie brzmiących skrótów dochodzi do pomyłki. Gwoli ścisłości wyjaśniamy więc, że w zamieszczonym w „Głosie" re portażu pt. „W zakładowvm trójkącie" chodziło nie o FUB lecz o FUT. Właśnie Rada Robotnicza Fabryki Urządzeń Transportowych w Jezierzycach na próżno domagała się przez dwa lata regulaminu premiowania od dyrekcji. Odnotowując to przepraszamy zainteresowanych. Równie chętnie zamieścilibyśmy wyjaśnienie tychże zainteresowa nych, dlaczego do tego doszło i czv w końcu problem sprawiedliwego podziału premii został załatwiony^ PO PREMIERZE SZTUKI RÓŻEWICZA PRZED paroma laty Teatr Propozycji „Dialog" zapoznał krąg swoich odbior ców z ,rNaszą małą stabilizacją" Różewicza. Dziś „Grupa Laokoona" zna-lazła się w repertuarze Bałtyckiego Teatru Dramatycznego. Spodziewam się, że niejeden widz, mniej obeznany ze współczesną dramaturgią, zapyta w trakcie przedstawienia słowami samego autora: „Czy to pies? Czy to bies?" Nie znaczy to, że autor zaproponował na scenie rzeczy niezwykłe. Wręcz przed,wnie. Oto bohater sztuki — nazwijmy go Panem Pierwszym albo Ojcem — wraca z podróży służbowej, jaką odbył do Włoch. Spotykamy go kolejno w domu, w gronie rodziny, potem jako jurora rozstrzygającego konkurs i znów zatroskanego ojca. Czyli sytuacje zwyczajne, codzienne, żadnych przenośni, ucieczki w historię. Nasze codzienne życie { ale pokazane na scenie i to wyraźnie umiejscowione w teatrze. Aktorzy i maszyniści wnoszą rekwizyty, czy też usuwają je ze sceny na oczach publiczności. Kończy się przedstawienie, wystarczy tej zabawy. Realizatorzy przedstawienia nie ukrywają nawet kulis, widać jak aktorzy czekają na swoje wejścia, jak podchodzi inspicjent. Wydaje mi się, że w tej sytuacji scenograf WŁADYSŁAW WIGURA, mógł z powodzeniem nie dawać nawet sufitu do wnętrza po koju owej rodziny inteligencji pracującej, być może „twórczo". Po prostu można było pokazać także kulisy i tutaj, od strony sznurów Ki Zatem nie iluzja, ale teatr, który podejmu je się zagrania określonej sztuki Tadeusza Różewicza, nie wyłączając jego wskazówek scenicznych, bowiem jest to u autora sprawa dosyć istotna. Różewicz niekiedy nie pisze dialogów, ale jedynie propozycje, wskazówki, które realizatorzy mogą dowolnie rozwijać. Mamy próbę tego właśnie w scenie w pociągu. Aktor informuje publiczność co się dzie- je w przedziale kolejowym. Pan I i Pan II loypełniają czynności określone w didaskaliach. Gdyby zabrakło narratora. te czynności nie znaczyłyby wiele, a tak są celowym dzia laniem, wypełnianiem zadań aktorskich. „Grupa Laokoona" jest trzecią z kolei sztu ką F.óżewicza. Znakomity poeta zadebiutował na scenie ,J£artoteką". Jej prapremiera na scenie warszawskiego Teatru Dramatycznego wzbudziła wielkie dyskusje i zarazem szczególne zainteresowanie twórczością sceniczną tego autora. Następna sztuka nosiła tytuł „Świadkowie albo nasza mała stabilizacja a po „Grupie Laokoona" ukazywały się, obok zagrane świetnie przez obie aktorki, należą do majstersztyków w tym przedstawieniu. Jest to znakomita karykatura kobiet, ich mieszczańskich duszyczek, ich kołtunerii i pretensjonalności. Bardzo dobry jest JERZY FIT IG w roli Dziadka i JERZY ROGALSKI (Syn, a także narrator w tym spektaklu); cie kawa scena jurorów, rozpatrujących projekty na konkurs „wspólnego pomnika Tekli Bąda-rzewskiej Baranowskiej i Słowackiego", w której grają: MARCIN IDZIŃSKI, TADEUSZ MROCZEK, STEFAN BUCZEK, JERZY SMYK i LUDWIK PACZYŃSKI. Tu jedynie Jerzy Smyk i Ludwik Paczyński powinni — jak mi się wydaje — rozegrać zabawniej dyskusję na temat aniołów, która przecież przy pominą owe dysputy ile to diabłów zmieści Czy to pies? Czy to bies? wierszy, poematów i utworów prozatorskich dalsze dramaty Tadeusza Różewicza. Dramaty, albo propozycje dramaturgiczne: „Śmieszny staruszek", Spaghetti i miecz", „Wyszedł z domu", ^Akt przerywany,-Stara kobieta wysiaduje Wiele tych utworów, realizowanych w teatrze telewizji, nie jest już obcych szerokiej publiczności. Ale dla nas szczególne znaczenie ma fakt, że nazwisko wybitnego współczesnego dramaturga znajduje się wreszcie na afiszu Bałtyckiego Teatru Dramatycznego. Do obejrzenia tego spektaklu szczególnie wszystkich zachęcam. Zasługuje na to i autor i przedstawienie, zrealizowane na słupskiej scenie naszego teatru. Przedstawienie — z przyjemnością to stwier dzam — zagrane na wyrównanym poziomie. Podobała mi się bardzo MAGDA RADŁÓW-SKA (Matka) a jej sceny z WELĄ LAM (Przyjaciółka), rozbudowane przez reżyserów, się na końcu szpilki... Obaj aktorzy w pierwszej odsłonie tej sztuki mają za zadanie wykonywanie określonych przez autora czynności. I ta scena w pociągu jest zbyt wolno grana przez aktorów, przez to nie dość dowcipna, słabo pointowana. Byłyby to jedyne uwagi krytyczne na marginesie przedstawienia „Grupy Laokoona" w naszym teatrze. Wiele scen, zwłaszcza tych „w gronie rodzinnym", jest naprawdę dobrych i zasługa spada w równej mierze na Magdę Radłowską, Jerzego Smyka, Jerzego Fitię i Jerzego Rogalskiego. Zarówno wykonawcom, jak i reżyserom tej sztuki — WOJCIECHOWI BORATYŃSKIEMU i JERZEMU WRÓBLEWSKIEMU — zawdzięczamy utrzymanie nastroju, klimatu w przedstawieniu. Świetne są owe bzdurne, jałowe rozmowy w rodzinnym gronie, odkrywanie pozorów intelektu, ostra satyra na współczesną twórczość. Różewicz jest bezlitosny. Kiedu Pan n gjuta co słychać w kraju, celnik bez zastanowienia odpowiada: Dezintegracja, alienacja, frustra cja... wszystko po staremu. Ale kiedy Pan I chce zaimponować celnikom i mądrzy się przed nimi, demaskują go odkrywając, że są to mądrości wyczytane z Kierkegaardcu Miecz tej satyry jest obosieczny. Nie wszystkie warstwy ironii i groteski R6 żewicza będą w tej sztuce czytelne dla każdego odbiorcy. Różewicz jednak adresuje do ludzi o określonym poziomie intelektualnym: Józef Kellera określa „Grupę Laokoona" jako komedię o mniemanym lub rzeczywistym u-mieraniu sztuki i komedię gipsowych kopii: Prawdę, piękno, idee zamieniliśmy wokół sie bie na gipsowe kopie, na falsyfikaty prawdy, piękna, sztuki. I ten nurt w przedstawieniu jest czytelny. Publiczność, a szczególnie mło dzież reaguje bezbłędnie, bawi się, śmieje; Należałoby ostrzec wszystkich, że na tym przedstawieniu śmiejemy się jednak sami z siebie ,ale może to nie wypada? Różewicz w Wyznaniach autora do „Aktu przerywanego" pisze: ,r..Nasz teatr (nasz dra mat) nie dlatego jest zły, że jest „nowoczesny", jest zły, ponieważ jest nijaki. Jest to teatr bez koncepcji i bez idei. Maluczko a na naszych największych (i najmniejszych) scenach ujrzymy adaptacje sceniczne: Pana Tadeusza, Pana Balcera w Brazylii, Chłopów (...) Ani adaptowanie na scenie Czerwonego kapturka, ani książki telefonicznej, ani „męczenie" naszych klasyków nie stworzy współ czesnego teatru polskiego. Wbrew zachwytom" gości zagranicznych teatr nasz nie posiada własnego oblicza. Może wetrto o tym pomyśleć i porozmawiać?" Sądzę, że warto o tym porozmawiać, zwłasz cza teraz, kiedy możemy obejrzeć na naszej scenie propozycje naszego czołowego, współczesnego dramaturga. JADWIGA SLIPlftSKA BAŁTYCKI TEATR DRAMATYCZNY KOSZALIN" — SŁUPSK: Tadeusz Różewicz ,,Grupa Laokoona". Reżyseria Wojciecha Boratyńskiego i Jerzego Wróblewskiego, scenografia Władysława Wigury, Trzecia premiera sezonu 1970/71- Str. 4 GŁOS nr 42 (579S) W Rumunii ■ intensyfikacja Na niedawnym posiedzeniu plenarnym Komitetu Centralnego Rumuńskiej Partii Komunistycznej stwierdzono, że postęp rolnictwa jest jednym z najważniejszych problemów wszechstronnego rozwoju socjalistycznego społeczeństwa w Rumunii. W związku z tym ustalono średnie roczne tempo wzrostu produkcji rolniczej w wysokości 6—7 proc. wobec przeciętnego rocznego zwiększania wytwórczości e 4 proc. w ciągu ostatnich 20 lat. W celu urzeczywistnienia te go bardzo trudnego zadania Plenum uchwaliło przyznanie w latach 1971—1975 rolnictwu na inwestycje 80 mld lei, tj. dwukrotnie więcej niż w minionej pięciolatce. Te bardzo znaczne środki będą zużyte przede wszystkim na finansowanie: kompleksowej mechanizacji pracy, dalszej chemizacji rolnictwa, realizacji rozległego programu melioracji oraz rozwoju hodowli. Jednak że plenum uznało, że nowe za dania rolnictwa wymagają — oprócz środków materialnych i finansowych — istotnych zmian w planowaniu i zarządza niu tą gałęzią gospodarki, w jej systemie organizacyjnym oraz w metodach wynagradza nia pracy rolników. W rumuńskim rolnictwie działają trzy rodzaje organizacji gospodarczych — spółdzielnie produkcyjne, majątki państwowe oraz przedsiębiorstwa mechanizacji rolnictwa. We władaniu spółdzielni produkcyjnych znajduje się ponad 9 min ha ziemi, co stanowi 74,8 proc. gruntów ornych. Spółdzielnie posiadają 62 proc. ogólnej powierzchni sadów i 80 proc. winnic oraz 2 min sztuk bydła, 1,6 min świń i ponad 5 min owiec. Majątki państwowe, których jest obec nie 360, gospodarują na obsza rze 2 min ha. Dysponują one dużym parkiem traktorowym i maszynowym, wielkimi fermami hodowlanymi, fabrykami pasz, piwnicami win itd. Przedsiębiorstwa mechanizacji rolnictwa skupiają poważny potencjał maszynowy, np. 75 tys. traktorów i blisko 40 tys. kombajnów zbożowych. Plenum KC RPK powzięło uchwałę o reorganizacji przed siębiorstw mechanizacji rolnictwa. Ma ona zapewnić lep sze wykorzystanie istniejącego parku maszynowego. Każdemu przedsiębiorstwu będzie przydzielonych kilka sąsiednich spółdzielni tak, aby przeprowadzało roboty na obszarze 10—15 tys. ha (5—10 tys. ha na terenach podgórskich). Przedsiębiorstwa będą podzie lone na sekcje i każda z nich będzie związana z jedną określoną spółdzielnią, przy czym sekcja taka będzie użytkować zarówno sprzęt techniczny przedsiębiorstwa mechanizacji rolnictwa, jak i będący własnością spółdzielni. W istocie więc sekcje będą spełniały Dla potrzeb rolnictwa PGR Łęgi w powiecie świd wińskim (obecnie gospodarstwo wchodzi w skład Kombi natu PGR Redło) należy do i tych nielicznych jeszcze pegeerów w naszym województwie, w których rozwinięto intensywny chów owiec. Owczarnia w Łęgach liczy około 700 o-wiec, w tym 300 owczych matek rasy merynos polski. Dzię ki temu, że owczarnia ta została zaliczona do zarodowych, gospodarstwo sprzedaje po sto sunkowo wysokich cenach ho dowlane tryki i maciorki oraz specjalizuje się w chowie sko pów na eksport. Czysty zysk z hodowli owiec w Łęgach przekracza 200 tysięcy złotych rocznie. Brygadzistą owczarni Jest Jan Smólczak, który jako owczarz pracuje w Łęgach od 1946 roku. a) niejako rolę wydziałów maszy nowo-technicznych spółdzielni produkcyjnych. Rumuńskie władze partyjne i państwowe zamierzają stopniowo zlikwidować system do- ROLNICTWO vj -huAecie chodów spółdzielców oparty na dniówce obrachunkowej, ponieważ uznano, że nie stwarza on żadnej materialnej zachęty do powiększenia produk cji. Rozpoczęto więc wdrażać system opłacania pracy spółdzielców na podstawie jej wy ników produkcyjnych. Tworzy się wyspecjalizowane brygady, które będą zajmować się upra wą określonych kultur lub ho dowlą bydła bądź trzody chlewnej. Dochód członków tych brygad będzie zależny od plonów oraz wyników hodow li, od ilości ton wyprodukowa nej pszenicy, kukurydzy czy też mleka lub żywca rzeźnego. Spółdzielcy będą mieli prawnie zagwarantowany minimalny dochód (co jest bardzo waż ne na wypadek klęski nieuro dzaju] natomiast nie określa się żadnych górnych granic dla dochodów członków spółdzielni. Od pewnego czasu na wsi rumuńskiej formują się mie-dzyspóidzielcze zrzeszenia, któ re organizują współdziałanie kilku gospodarstw, głównie w zakresie hodowli oraz produk cji warzyw. Działalność 250 takich zrzeszeń Plenum oceniło bardzo pozytywnie i zaleci ło upowszechnienie ich do świadczeń. Będą więc powoły wane do życia międzyspółdziel cze rady, których celem będzie jednocze łrite sił kilku spół dzielni dla organizowania spec jalizacji i kooperacji produk cji, najracjonałniejszego wykorzystania ziemi, środków in westycyjnych i wszelkich zasobów gospodarstw. Rady ma ją zrzeszać spółdzielnie dwóch, trzech sąsiednich wsa dysponu jące łącznie mniej więcej are ałem 10—15 tys. ha. Każda spółdzielnia zachowa jednak swoją gospodarczą samodzielność, a wszelkie wspólne przedsięwzięcia będą wymaga ły zgody spółdzielców. Podobne zasady obowiązują również w przypadku kooperacji między spółdzielniami produkcyjnymi a majątkami państwowymi, która rozwija się już od ponad roku i objęła dotychczas 480 gospodarstw spółdzielczych i 70 państwowych. I ta forma kooperacji zdała egzamin, zwłaszcza w za kresie tuczu bydła i świń o-raz produkcji i zbytu surowców i warzyw, będzie więc na da] popierana i rozwijana. Wreszcie na Plenum zapowiedziano likwidację dwutorowości w zarządzaniu rolnic twem i reorganizację organów centralnych, np. ministerstwa rolnictwa i leśnictwa oraz ra dy spółdzielczości produkcyjnej, jak i władz na szczeblu powiatowym. Mają powstać jednolite organa kierowania rolnictwem, wyposażone w na leżyte uprawnienia, które poz wolą w sposób kompetentny i operatywny rozstrzygać wszel kie problemy rolnictwa. Zespół ważnych decyzji do tyczących rumuńskiego rolnictwa stanowi część składową szerszych reform, których celem jest podniesienie efektywności całej gospodarki narodowej. (AR-WEZ) A. Łaszyński ROLNICTWO ST /Ą, -b- V D O O E K! » 6-b.OS Cegielnie na wsi Eksperci z CRS wyliczyli, że aby pokryć ubiegłoroczne zapotrzebowanie wsi na budulec, należałoby dostarczyć jej m. iin. około 5 mld tzw. jednostek ceramicznych cegły, pustaków i innych materiałów ściennych. Tymczasem wieś otrzymała 2,5 mld takich jednostek. Wprawdzie w 1975 r. — zważywszy na powstające nocwe wytwórnie — przemysł zapowiada pokrycie potrzeb całego budownictwa z 6% nadwyżką, warto jednak zastanowić się, czy wieś powinna liczyć wyłącznie na wielki przemysł. W naszym surowym klimacie montowanie sobie przez rolników budynków z lekkich betonowych prefabrykatów — jak to się przyjęło w kra jach o łagodnej aurze — nie ma tak szerokich perspektyw. Nasza wieś buduje przede wszystkim z cegły i pustaków systemem tradycyjnym, chociaż już korzysta z dobrodziejstwa gotowej , stoliki", kuchenek, pieców itp. Należy się obawiać, że z poszuki warną cegłą kłopoty będą nadal. Wielkie cegielnie nastawiają się głównie na wyrób dużych elementów ceramicznych, przeznaczonych dla bu* downictwa uprzemysłowionego. Z drugiej strony transport cegły na duże odległości jest po prostu nieopłacalny. Najkorzystniej byłoby wyrabiać ja na miejscu, na potrzeby kilku wsi. Zasobów gliny nie brak. Jest także wiele urządzeń produkcyjnych, bo w latach pięćdziesiątych i sześć- i dziesiątych zamknięto kilka- ' set małych, często prywatnych cegielni. Pozostaje tylko problem — kto tę produkcję podejmie? Próbowano ją powierzyć chłopskim zespołom wypalania cegły. Zespoły takie tstnia ły wprawdzie od lat, ale jako niewiele znaczący margines. Ostatnio udzielono im większej pomocy w formie kredytów, organizowania wy pożyczalni sprzętu, fachowego instruktażu. Oczekiwano, że wytworzą w ubiegłym roku ok. 500 min satuk cegły i pu staków, tj. dwukrotnie więcej niż w roku 1969. Jedinak efekty były znacznie mniejsze. Wytłumaczenie jesecki przy łań cuchach kotwicznych. Eugeniusz Piasecki — jest jednym z najlepszych członków załogi. W zakładzie pracuje przeszło 18 lat. Po zdobyciu wyższych kwalifikacji ostatnio awansował na brygadzistę zmianowego w dziale ' łańcuchowym. — Nowe kierownictwo KC — powiedział ^ czyni rozsądne posunięcia. A szczerość towarzysza Edwarda Gierka z jaką przemawiał do nas jest uj mująca. Sprawozdania z VIII Plenum słuchałem z zapartym tchem. To dla każdego Polaka były i są bardzo ważne sprawy. Jednakowo powinien je interpretować zwykły robotnik i działacz partyjny każdego szczebla. Chcielibyśmy, aby nie tylko kierownictwo KC z uwagą słuchało na szych głosów, lecz także działający w pobliżu aktywiści. Notował i zdjęcia wykonał: ANDRZEJ MASLANKIEWICZ cogdziekiedy : 12 PIĄTEK Eulalii Sekretariat redakcji i dział ogłoszeń czynne codziennie od godziny 10 do 16, w soboty od godz. 10 do 14. ^telefony 97 — MO 98 — Straż Pożarna s_ 99 — Pogotowie Ratunkowe Smraunir Dyżuruje apteka nr 31 przy uL Wojska Polskiego 9, tel. 28-93 tM3WWi¥/»WW MUZEUM POMORZA ŚRODKOWEGO — Zamek Książąt Pomorskich — nie^ynne, MŁYN ZAMKOWY — czynny od eodz. 10 do 16. Kf. l'H „EMPIK" 0T7y u) Zamenhofa — Wystawa fotograficzna nt. STF-70 — część II ZAGROPA SŁO*iV i " \ W KLUKACH -- otwarta na prośbę zwiedzających. ATR ki polskiej 12.40 Muzyka ludowa różnych narodów 13.00 Koncert muzyka operowej 13.40 „Kurs na Bornhoim" — fragm. pow. 14.05 Estrada kompozytorów krajów zaprzyjaźnionych 14.25 Koncert rozrywkowy 15.00 Konc. z nagrań chóru a capella PR i TV w Krakowie 15.20 Z płytoteki roz rywkowej ..Polskich Nagrań". 16.5'>—18.20 Rozgłośnia Warszaw-sko-Mazowiecka 18.20 Sonda — przegi. społeczno-ekonom. 19.15 J. angielski 19.30 Transmisja kon certu w wykonaniu Wielkiej Orkiestry Symiomcznej PR i TV ok. 20.05 Dyskusja filmowa (w przerwie koncertu) ok. 21.10 „Li sty z ognia" — fragm. poematu H. Livor-Piotrowskiego 21.30 Koncert przebojów 22.27 Wiadomości sport. 22.30 Korowód — aud. słowno-rnuz. 22.50 Koncert Orkiestry PR i TV w Łodzi. 23.30 Rytmy Budapesztu. PROGRAM III aa UKF 66.12 MB] oraz talach krótkich Wlad.: 9.00, 1.30. 12.09 5.05 „Hej, dzień się budzi" 5.35 muzyczna zegarynka (I) 6.3S Polityka dła wszystkich 6.50 Muzyczna zegarynka (II) 8.05 Rekor dziści szlagierów 8.35 Muzyczna poczta UKF 9.00 „Pożegnanie z bronią" — ode. pow. 9.10 Grają laureaci „Złotej tarki". 9.30 Nasz rok 71 9.45 Polonica muzyczne 10.35 Wszystko dla pań 12.25 Kon cert 13.00 Na łódzkiej antenie 15.00 Poza Monitorem — mówi K. Małcużyński 15.35 Kwadrans ze znakiem zapytania 15.50 Słowniczek instrumentów 16.15 Canta re — znaczy śpiewać 16.35 Trio fortepianowe L. van Beethovena 16.45 Nasz rok 71 17.05 Co kto lu bi 17.30 „Pożegnanie z bronią" — ode. pow. 17.40 J. Moreau w plo senkach C. Bassiaka (I) 17.55 Pod bocianim gniazdem. 13.15 Bluesy 18.35 Mini-max 19.00 „Baron von Goldring" — ode. pow. 19.30 Pio senki z telekina 1S.45 Polityka dla wszystkich 20.25 Ilustrowany Tygodnik Rozrywkowy 21.50 Opera tygodnia 22. G8 Gwiazdą siedmiu wieczorów 22.15 Trzy kwadranse jazzu 23.10 Koncert tylko dla melomanów 23.50 Na dooranoc gra S. Asmussen. BTD — godz. 19 — Pan Jowial-ski, komedia A. Fredry. r-K s o MILENIUM — Złoto Mackenny (USA, od lat 16) 70 mm Seanse o goaz. >5, 17.30 i 20 POLONIA — Jesteś już mężczy zn^ (USA, od lat 18) Seanse o godz. 13.45, 16, 18.15 i 20.36 USTKA DELFIN — Dalekie drogi — cicha miłość (NRD, od lat 14) pan. Seanse o godz. 18 i 20 GŁÓWCZYCE STOLICA — Dzień oczyszczenia (połąki, od lat 14> Seans o godz.»19. DSZALIIM RADIO na dzień 12 bm. (piątek) PROGRAM I na fali 1322 m Wlad.; 5.00. 8.00. ?.00. 800. tO.OO, 12.05 15.00. 16.00. 18.00. 20.00. 23.00. 24 00 1.00 2.00. 2.55 5.05 Poranne Rozm. Roln. 5.25 Melodie i piosenki 6.10 Muzyczny nonstop z Opola 6.30 J. rosyjski 7.20 Muzyczne propozycje na dziś 8.10 Mozaika muz. 9.00 Dla klasy V (przyroda) 9.20 Polska muzyka ludowa 9.40 Dla przedszkoli 10.05 ..Trzecie pokolenie' — frsgm. pow. 10.25 Koncert 30.50 Pogadanka lekarska 11.00 Dla szkół średnich (wychowanie obywatelskie) 11.20 Dedykujemy drugiej zmianie. 11.45 Postęp w gospodarstwie domowym 12.25 Więcej, lepiej, taniej 12.45 Rolniczy kwadrans 13.00 Dla klas I—II (wycb. muzyczne) 13.20 Swój skie melodie 13.40 Rytmy i melo die. 14.00 „Dom obiecany" — re portaż 14.20 Z twórczości kompozytorów radzieckich 15.05 Dla dziewcząt i chłopców 16.05 Alfa i omega — mag. 16.30—18.50 Popołudnie z młodością 18.50 Muzyka i aktualności 19.15 Dobry wie czór, zaczynamy 19.30 Koncert ży czeń 20.25 Muzyczne pocztówki z Moskwy i Leningradu 20.47 Kronika sportowa 21.00 Ze wsi ł o wsi 21.30 Teatr PR — Studio Współczesne: ..Dzwon na śmierć błazna" — słuch. 22.00 Magazyn studencki 23.10 O co tu chodi-.i? 23.15 Polska muzyka kameralna 0.10 Konc. życzeń nd słuchaczy polonijnych dla rodzin w kraju. 0.10—3.00 Program 2 Gdańska. PROGRAM II aa fali 361 m Wlad.t 4.30. 5.30. 6.30. 3.30. 9.30 4.00. 16.00. 17.00. 22.00. 23.50 5,00 Muzyczny nonstop z Wrocławia 6.00 Propnujemy, informu jemy, przypominamy 6.40 Publicystyka międzynarodowa 6.50 Muzyka ' aktualności 7.15 Rytmy na dziś 7.50 Mozaika muz. 8.35 Koncert w duecie 9,00 Rosyj ska i radziecka muzyka baletowa 9.35 Z życia ZSRR 9.55 Konc. ork. mandolinistów 10.25 ..Wielkie kochacie" — fragm. pow. 10.45 A. Janigro — wiolonczelista i dyrygent 12.25 Z dawnej muzy na dzień 12 bm. (piątek) aa falacb średnich i&*,2 | 202,2 m oraz UKF 69,92 MHz 5.40 Koszalińskie Rozmaitości Rolnicze — magazyn w oprać. J. Żesławskiego. 7.15 Serwis dla rybaków. 7.17 Ekspres poranny. 7.25 Z życia ZBoWiD 16.05 Gra ork. rozrywk. Rozgłośni Opolskiej pod dyr. E. Spyrki. 16.25 Przeglądamy nowe książki. 16.30 Sportowe rozmaitości — magazyn w oprać. J. Sternowskiego. 16.50 Śpiewa Irena Santor. 17.00 Przegląd Aktualności Wybrzeża. 17.15 Na tropach kultury ludowej — aud. w oprać. 1. Bieniek. KOSZALIN W PROGRAMIE OGOLNOPOLSKIM Program II godz. 21.30 — „Lj-sty z ognia" fragment poematu H. L. Piotrowskiego. preUWIZJA na dzień 12 bm. (piątek) 9.30 „Frankenstein" — film fa bularny prod. USA 10.40 „Trudny wybór" — polski fiim TV z serii ,.Dr Ewa" (odcinek I) 16.25 Program dnia 16.30 Dziennik TV 13.40 Dla dzieci - „Pan Półka i spółka", w roli głównej T. Bar tosik — film. 17.10 Nie tylko dla pań 17.35 „Psychologia dziecka" —• 2. cyklu „Nauka i kamera". 18.20 „Ballady małego mia« steczka" (ze Szczecina) 18.30 „Panorama" (z Gdańska) 18.50 Kronika zawodów narciar skich o Puchar Tatr 19.20 Dobranoc — „Opowieści znad morza" 19.30 Dziennik TV 20.00 „Trudny wybór" — polski film TV — powtórzenie 20.35 „Kraj" — tygodnik spo-łeczno-poli tyczny 21.15 Estrada Literacka — „Znaczy, że szczęście przeszło obok" — „Rzecz o Jesieninie". Wykonawcy: U. Popiel, K. Seru siowna, B. Bosak, M. Dubrawska K. Mikołajewska, A. Polony. 22.30 Dziennik TV 22.45 Program na 1utro. PROGRAMY OŚWIATOWE 9.00 Dla szkół: zajęcia techniczne dla kl. VII - „Obróbka szkła"; 12.45 Przysposobienie o-bronne dla kl. I—III lic. „służba ratownictwa technicznego": 14.50 Fizyka dla nauczycieli — „Atomowa teoria budowy materii' — cz. III; 15.20 i 22.50 Politechnika TV: Matematyka I roku. „Liczby zespolone" cz. I; 15.55 i 23.25 „Liczby zespolone", cz. II. KZG zam. B-43 G-l * 19-Ietni Paweł B. ze wsi Rze chcino upadł tak nieszczęśliwie!że : doznał zwichnięcia stawu biodro wsgo i złamania kości szyjki udo wej. Leczy on kontuzję w szpi-! talu. j We wsi Rędzikowo 21-letnie-yyiu Stanisławowi P. piła tarczowa raniła dotkliwie lewą rękr, Jak się okazało, do wypadku doszło dlatego, że poszkodowany pracował w stame nietrzeźwym. Wydaje się nam, źe konieczne jest wyciągnięcie odpowiednich wniosków z tego wypadku. Karygodne to boy^iem, aby podczas pracy robotnik był nietrzeźwy. * W ubiegły wtorek w południe, na ul. Lotha w Słupsku, nieznany osobnik zaczepił snokojnie przechodzącego Lucjana G. żądając od niego 50 zł na piwo. Ponie waż zaczepiony odmówił, niezna jomy uderzył go silnie w twarz, a gdy Lucjan G. przewrócił się skopał go a nastęnnie zhie?ł. W wyniku przeprowadzonego śledztwa ujawniono sprawcę napadu. Wczoraj decyzją prokuratora powiatowego osadzony.,za**ał w areszcie tymczasowych „GŁOS KOSZALIŃSKI** -Redaguje Kolegium Redakcyjne Koszalin, al. Alfreda Lampego 20. Telefon Redakcj w Koszalinie: centrala S2-61 do 65. „Głos Słupski* — mutacja .Głosu Koszalińskiego" Słupsk Dl. Zwycięstwa 2. I piętro Te lefony: sekretariat łaczv r kie równikiem - 51-95: dział ogło szeń 51-95 redakcja — 54-W. Wpłaty na prenumeratę (mie sięczna - 15 zł. kwartalna — 45 zł. półroczna — 90 zł, roci-na — 180 zł) przyjmują urz?r^ pocztowe | listonosze oraz oddziały ..Ruch". Wydawca: Koszalińskie W< dawnictwo Prasowe RSW „PRASA" — Koszalin ul. Paw ta Findera 27/29. centrala tel. ar 40-27 Tłoczono: KZGraf. Koszalin, ul. Alfreda Lampego 18. J Str. 3 GŁOS ar 43 (5799) KOMENTARZE 1 OPINIE Ińska trójagresja Wtargnięcie oddziałów sajgońskich, wspieranych lotnictwem i artylerią am.rykańską, do Laosu oceniane jest powszechnie jako krok, rozszerzający płomień wojny na cały Półwysep Indochiński. Zważywszy na trwającą od lat agresję amerykańską w Wietnamie Południowym, na kontynuowaną a nawet nasilaną interwencję sajgońsko--waszyngtońską w Kambodży, do czego dochodzi teraz napaść na Laos — wielu komentatorów pisze o przerodzeniu się wojny wietnamskiej w imperialistyczną „trój-agresję". cję, w tym także niektórzy amerykańscy kongresmani, jak np. senator J. Tumay nie wierzy. Wszystko bowiem świadczy o tym, że łudząc się nadal mirażem zwycięstwa mi litarnego, Waszyngton zdecydował się po prostu na okupa cję wszystkich sąsiadów Wiet- OFICJALNIE do wyda- cję „wietnamizacji", znany dy do izolacji patriotów wietnam nia rozkazu wszczęcia plomata amerykański, a przy skich. Pomija on jednakże w ofensywy na Laos tym pierwszy negocjator USA swych kalkulacjach okolicz- przyznaje się sajgoński w rokowaniach paryskich, ność, że niczym nie zamasko „prezydent" Thieu. Avere!l Harriman, stwierdził: wana agresja na Laos, podob. Faktycznie mamy tu „Program wietnamizacji woj- nie jak w wypadku Karnbo- do czynienia — podobnie jak ny jest według mnie nie pro- dży, może doprowadzić jedy- w przypadku najazdu na Kam gramem pokojowym, lecz nie do wzmożenia oporu naro- bodżę — z realizacją dokładnie planem przedłużenia woj- dów tego regionu w obronie zsynchronizowanego planu a- ny". Obecny tok wyda- swej niezawisłości, i do dal- merykańsko-sajgońskiego. Nie rzeń w Indochinach jest pla- szego scementowania frontu przypadkiem zresztą prasa styczną ilustracją trafności te antyimperialistycznego walki amerykańska pisze, że już w go sądu. Pokazał to już przy Wietnamu, Kambodży i La- końcu ub. roku istniał opraco- kład Kambodży, gdzie mimo osu. wany przez generalicję USA wycofania się Amerykanów z i ministra obrony Lairda w późniejszej fazy interewencji najdrobniejszych szczegółach wojna z udziałem wojsk saj- plan inwazji na Laos, który gońskich toczy się nadal, i na czekał jedynie na akceptację wet optymiści nie widzą jej Białego Domu. Pewna zwłoka końca. Podobne prognozy sta- z jego uruchomieniem wynikła wiane są, gdy chodzi o Laos. wyłącznie z oczekiwania na Wedle zapowiedzi reżimu w „zaproszenie" do interwencji Sajgonie i administracji wazę strony rządu Souvanna szyngtońskiej, również inter-Phoumy, które zresztą nie na- wencja w Laosie ma być deszło. rzekomo akcją o ograniczo-Otwierajac trzeci front w ny<* <:eJach 1 ograniczoną w Indochinach, prezydent Nixon c?aS1,?- ,?dfe P°"oć °. P"ecię-znalazł się bez reszty na anty- cie , komunikacyjnych sił ^ „ podach własnych oświadczeń wyzwoleńczych prowadzących ca}ych inciochin. Mimo że jest z okresu, gdy obejmował urząd Laos to cel równie nierealny dziś, prezydenta USA. Wygrał on operacja ma być zakończona wybory na fali narastającego C13SU. najpóźniej miesiąca. PORAŻKA KOSZYKARZY LEG!! W NEAPOLU Koszykarze warszawskiej Legii stoczyli bardzo późnym namu, licząc, że w ten spo- j wieczorem w śroaę w^ Neapo sób uda mu się doprowadzi" Wraz z rozszerzeniem arge-sji na neutralny Laos, Stany Zjednoczone rozprzestrzeniły wojnę w Indochinach na wszy stkie trzy kraje, do których odnosiły się układy genewskie z 1954 roku, mające im gwarantować pokój i nieingerencję. Tym samym USA udo wodniły raz jeszcze, że nie ma takich norm i układów międzynarodowych, których nie byłyby gotowe naruszyć dla rzucenia na kolana walczącego Wietnamu, a wraz z nim jak był wczoraj. (AR) w Ameryce niezadowolenia z przedłużającej się wojny w Wietnamie i dzięki temu, że obiecał szybkie wycofanie się z Indochin. To, czego w ciągu dwóch lat swej kadencji dokonał, prowadzi wszelako nie do skrócenia, lecz przedłużenia tej wojny. Częściowe bowiem zmniejszenie olbrzymiego kontyngentu wojsk amerykańskich w Wietnamie, obliczone na u-spokojenie opinii własnego kraju, bynajmniej nie zmniejszyło zakresu działań wojennych w Indochinach. W ramach „wietnamizacji" przerzucono jedynie większy jej ciężar na barki reżimu sajgoń-skiego posługując się Wietnam czykami z jego wo.isk w charakterze mięsa armatniego. Z biegiem czasu administracja Nixonowska przestała zresztą nawet honorować wymuszone jeszcze na prezydencie Johnsonie zawieszenie bombardowań terytorium DRW, wznawiając je wedle własnego u-znania. Wreszcie — zupełnie już oryginalnym wkładem Richarda Nixona stało się geograficzne rozszerzanie wojny w Indochinach, Komentując przed ponad rokiem, Nixonowską koncep- W wersję tę jednak nikt o-biektywnie oceniający sytua- (KD) lu rewanżowe ćwierćfinałowe spotkanie o Puchar Zdobywców Pucharów z włoskim zespołem Fides Neapol. Ponowne zwycięstwo odnieśli Włosi, tym razem 96:73 (42:32), awansując do rozgrywek półfinałowych. Warto przypomnieć, że zespół włoski jest obrońcą PZP. POKROICE mM * W BYTOWIE odbyło się zalegle spotkanie o mistrzostwo kia sy A w koszykówce kobiet między miejscowym LO Bytów a Zni czem Koszalin. Pojedynek miał dramatyczny przebieg. Dopiero po dwóch dogrywkach mecz wygrały koszykarki Znicza 53:52. W normalnym czasie uzyskano wynik 37:37, a po pierwszej dogrywce 46:46. * W SPOTKANIACH juniorów padły następujące wyniki: w Koszalinie w meczu miejscowych rywali Znicz pokonał Bałtyk 78:63 a ZSB Koszalin wygrał z AZS Koszalin 74:63. WCZORAJ otrzymaliśmy z Gdańska zweryfikowane wyniki ostatnich spotkań o mistrzostwo ligi międzywojewódzkiej w koszy kówce mężczyzn. W tabeli rozgrywek prowadza koszykarze Zawiszy (24 pkt) przed AŻS Gdańsk (24 pkt) i Bałtykiem Koszalin (22 pkt). Drugi reprezentant naszego województwa — zespół wałeckiego Orła zajmuje ostatnie miejsce. (sf) Obiektywem przez świat — ZWIĄZEK RADZIECKI W Instytucie Fizyki i Tech nologii Akademii Nauk Ukraińskiej SRR 10 Charkowie pro wadzi się badania związane z zagadnieniami kontrolowanej reakcji termojądrowej, mają cej olbrzymie znaczenie dla odkrycia sposobu przemiany bezpośredniej energii cieplnej w elektryczną. Na zdjęciu: ogólny widok stellatora „Saturn I", magnetycznej pułapki dla ujęcia plaż my termicznej. CAF — TASS Przed sejmikiem siatkarzy Przystawania do II spartakiady mladzieźy na pierwszym planie W dalszym ciągu trwa akcja sprawozdawczo-wy bor cza w poszczególnych zrzeszeniach, związkach sportowych, klubach. Na dorocznych sejmikach działacze dokonują oceny pracy zarządów oraz nakreślają główne kierunki działalności na najbliższy okres. Po powiatowych konferencjach Zrzeszenia LZS i sejmiku OZPN — w najbliższą sobotę obradować będą w Koszalinie delegaci Okrę gowego Związku Piłki Siatkowej, którzy podsumują działalność Związku za okres dwóch lat. Minione lata w działalności OZPS — biorąc pod uwagę sukcesy sportowe i wysiłek or ganizacyjny — nie należą do lat „tłustych". Siatkarki i siat karze, poza awansem złotowskiej Sparty do II ligi (z którą notabene w tym roku zło-towianki muszą się pożegnać), nie mogą poszczycić się większymi osiągnięciami. Po niepowodzeniach siatkarek i siatkarzy w I Ogólnopol skiej Spartakiadzie Młodzieży we Wrocławiu, Zarząd OZPS i działacze wyciągnęli właściwe wnioski. Opracowano plany zmierzające do wyjścia z impa su tej tak popularnej w województwie dyscypliny sportu, która posiada bogate tradycje. Główna uwaga zarządu i działaczy w powiatach skoncentro wała się na szkoleniu młodzieży. Utworzono ligę juniorów, której z&daniem jest podnoszę nie kwalifikacji i umiejętności młodych siatkarek i siatkarzy. Czy rozgrywki ligowe w 100 proc. pomagają siatkarzom w wyjściu na szeroką drogę; czy w pełni realizują plany szko- leniowe Związku i przyczyniają się do wyławiania młodych talentów — odpowiedzi na to pytanie udzielą delegaci na swym sejmiku. Należy się spodziewać, że w dyskusji sporo miejsca poświę ci się przygotowaniom siatkarzy do największych tegorocz nych imprez — II wojewódzkiej i ogólnopolskiej spartakiady młodzieży. Delegatom życzmy owocnych obradL (sf) PARAIA TABEL Po ostatnich kolejkach spotkań siatkarek i siatkarzy układ tabel przedstawia się następująco: * W SALZGITTER Bad rozegrano w środę późnym wieczorem pierwsze międzypaństwowe spotkanie zapaśnicze w stylu klasycznym NRF — Polska. Po bardzo zaciętych i wyrównanych po jedynkach wygrali Polacy 5,5:4,5 punkta. Dużą niespodziankę przyniosła kolejna ^runda spotkań I ligi siat kówki kobiet. Była nią porażka Wisły z Polonią świdnica 1:3. W pozostałych spotkaniach padły następujące wyniki: AZS Gdańsk — Legia Warszawa 0:3, Start Łódź — Kolejarz Katowice 3:1, Spójnia Warszawa — AZS Warszawa 2:3. W tabeli prowadzi nadal Start. — 21 pkt, przed Wisłą — l3 pkt oraz Legią — 16 pkt. * W REWANŻOWYM spotkaniu piłkarska, reprezentacja ZSRR przegrała z peruwiańskim zespołem Cristal 1:2 (0:1). * NA STADIONIE Hampden Park w Glasgow rozegrano międzynarodowy mecz piłkarski, w którym miejscowy Celtic zremisował z holenderską drużyną Fei jenoord 1:1. * PRZEBYWAJĄCY w Indiach polscy tenisiści odnieśli sukces na turnieju w Armitśarze o mistrzostwo prowincji Pendżabu. W finale gry podwójnej Nowicki i Niedźwiecki pokonali parę ru-muńsko-polską Marmureanu — Gasiorek 6:2. 4:6, 6:3. W finale singla Gąsiorek przegrał z Marmureanu 1:6, 5:7, 3:6. LIGA JUNIORÓW LZS Zieloni Gryf Olimp Baszta Wybrzeżk Piast Kuter Start 10:1 9:2 7:4 5:6 4:5 4:6 3:7 0:11 LIG* JUNIOREK Czarni Start Baszta LE Sparta Bałtyk MKS Znic? 9:0 5:3 5:4 4:5 3:6 1:9 30:10 31: 3 23:12 17:19 13:15 14:20 9:23 27: 1 18:13 17:17 15:15 10:22 3:27 Liga okręgowa MĘŻCZYŹNI Gryf Słupsk 9:1 29: T LZS Wybrzeże 8:1 24: 8 AZS Koszalin 8:1 26:10 Spółdzielca Szcz. 5:6 21:22 Korab 4:1 17:25 Zieloni Sławno 5:5 23:18 Kuter 3:9 14:31 Granit Świdwin 2:7 9:22 Olimp Złocieniec 2:9 9:29 KOBIETY Czarni 6:0 18: 2 AZS Koszalin 3:1 9: 6 Baszta 2:3 8:10 SN Kołobrzeg 1:4 6:12 LE Sparta Złotów 0:4 1:12 KLASA A MĘŻCZYZN! AZS SłupsK 8:1 28: T Relaks Połczyi? 8:2 27:14 Start 6:4 23:15 TKKF Zdrowie 5:5 20:18 LZS POM Tychów* 5:5 17:20 Sokół Szczecinek 4:5 16:16 Żagiel Debrzno 4:6 13:24 Czarni Lipka 2:8 13:26 MLKS Piast 2:8 10:25 KOBIETY Start 6:1 20: 6 AZS Słupsk 6:2 20:11 MLKS Piast 4:4 14:13 Czarni Ib 3:4 11:14 ł MKS Znicz 3:4 ll:ff LZS Zieloni 0:7 1:21 Po ostatnich kolejkach spotkań siatkarek i siatkarzy układ tabel przedstawia się następująco: LIGA JUNIORÓW LZS Zieloni Gryf Olimp Baszta Wybrzeżk Piast Kuter Start 10:1 9:2 7:4 5:6 4:5 4:6 3:7 0:11 30:10 31: 3 23:12 17:19 13:15 14:20 9:23 .. 2"B IGŃ1E W DO > m — Prosimy o chwilę ciszy, pan major Młot chce mówić. Młot, z groźną miną, chował jeszcze lekko dymiącą pa- rabelkę do kabury. W pełnej oczekiwania, skupionej ciszy, rozległa się nagle głośna, pijacka czkawka. To bezzębny dziadek, z donicą na głowie, z ćwikłą ściekającą czerwoną mazią po policzkach czkał głośno i rytmicznie. Któraś z dziewczyn zachichotała. Incydent nie trwał długo, bo któryś z Dobitków znalazł się jak trzeba; dziadek stuknięty rękojeścią pistoletu w donicę, spłynął bez większego oporu pod stół. Młot mówił krótko, twardo, jakby drzewo rąbał. — Chciałem ogłosić wszystkim, że ja i pan kapitan Rajtar, działając zgodnier z instrukcjami władz przełożonych w kraju i na zachodzie, a także uwzględniając fakt, że nasze siły stale rosną — postanowiliśmy, z dniem dzisiejszym, utworzyć Samodzielną Podlaską Brygadę AK, która odtąd będzie działać niezależnie od naszej VI Wileńskiej Brygady. Chciałem też zakomunikować, że na czele Podlaskiej Brygady AK staje, mój serdeczny przyjaciel i dotychczasowy mój zastępca, pan kapitan Rajtar, któremu życzę wszelkiej pomyślności! — Hurra! — Niech żyją nasi komendanci! — fcmierć bolszewikom! — Beb- ehy z nich wyprujemy. — Sto lat! W ogólnym tumulcie, jaki powstał, Młot i Rajtar wymię nili serdeczne uściski. Do izby wrócił nastrój ogólnej zabawy, zaczęło się pijaństwo na umór. Pierwszym, który na serio zabrał się do picia był Młot. Po paru kolejnych, w szybkim tempie opróżnionych szklankach bimbru, blada twarz Młota poczerwieniała, głos zrobił mu się zdarty, chrapliwy. Rajtar, choć pił oszczędnie i oszukiwał ile się dało, mimo to po pewnym czasie poczuł, że jest także dobrze pod gazem. Zadymiona izba dyszała pijanym czadem. Skądś pojawiła się stara harmonia, rozsunięto stoły i pierw rze pary ruszyły w tany. Tłustozada Pela przygarnęła Młota, który wyglądał przy niej jak krasnoludek przy słoniu. Rajtar wybrał starszą córkę gospodarza. Ponieważ mężczyzn było znacznie więcej niż kobiet, bandyci, wśród śmie chów i poszturchiwań, tańczyli między sobą. Dziewczyna ciało miała młode, jędrne, zęby białe, zdrowe; jej śmiejące chętnie oczy kusiły przymilnie. Przy „chryzantemach złocistych", dziewczyna przyspieszyła oddech, obłapiła Rajtara powojem ramion, wtuliła piersi i uda. Nie dał się jed nak skusić pijanemu pożądaniu i oddał dziewczynę Marynarzowi. Przechodząc obok Krakusa dał mu znak do odejścia. Zdzisiek wybiegł podciągnąć koniom popręgi i wyprowadzić je ze stodoły. Rajtar przecisnął się do Młota, który w porozpinanym mundurze, kiwał się nad szklanką nie dopitego bimbru. — Pora już na mnie, jechać muszę. — Ale najpierw wypij, strzemiennego wypij! Z konia chyba nie spadniesz! Panie szlachcic, panie kawalerzysto. Ze mną musisz się napić, strzemiennego, Rajtar. Nalewając do szklanki Młot chlapał wódką po stole. Rajtar udał, że pije, potem ruszy} do wyjścia. Młot uparł się, że go odprowadzi. Wraz z Młotem wyszła Pela, nieodstępny Marynarz i trzej, stosunkowo najmniej ze wszystkich jego kompanów pijani, nierozłączni bracia Dobitkowie. ...Na dworze królował świt. Minęła krótka czerwcowa noc. Ranek był rosisty i rześki. Konic wyprowadzono już za furtkę, na ścieżkę między żyto, parskały niecierpliwie szykując się do drogi- Stał przy nich Zdzisiek, a obok niego któryś z bandy Młota, obstawiający nocną libację swojego dowódcy. Młot. z uporem pijanego, ciggle jeszcze namawiał Rajtara, aby ten jeszcze przez chwilę u niego Po-gościł. — Nie wiadomo, czy się jeszuze kk dyś zobaczymy. Choaź Rajtar, wypijemy. Dokąd ci się tak śpieszy? — Daj spokój, Młot, już się rano robi, a przede mną jesz cze kawał drogi. — No i co z tego, że rano? W okolicy spokój. sam mi to mówiłeś* Nie pietraj się, Rajtar, zostań, Młot zwrócił się do tego z nocnej obstawy. — No, jak tam, Kijanka, co słychać w okolicy? Spokój wszędzie? — Spokój, panie komendancie, tylko, źe milicja się kręci. — No widzisz? Strachu nie ma, ale lepiej się teraz wyspać niż strzelać. Rajtar chciał zdobyć pretekst do szybszego odjazdu. Młot się zdenerwował. — Co za milicja? — zapytał. — W Olędach, trzech jakichś na tłoce było. — Czemu mi nikt nie meldował? Co? Co to za burdel? — Ja nie wiem, panie komendancie, ja... Miot z rozmachem trzepnął chłopa parabelką w twarz, aż ten zakrwawiony zwalił mu się pod nogi i nie czekając na dalsze ciosy, odczołgał w pośpiechu. Młot, jakby otrzeźwiał i urażony w swojej wodzowskiej ambicji, a jeszcze do tego w obecności swojego rywala, aż trząsł się ze złości. — Dobitki! Trzech braci, acz niezbyt chętnie i wzorowo, przyjęło postawę na baczność. — Tak jest, komendancie. Ze wszystkich zgłosił gotowość wysłuchania go najstarszy z braci, i najspokojniejszy, Markos. — Zapieprzać mi zaraz przez pola do Olęd i za godzinę dostarczyć mi tu tych blacharzy, to się z nimi zabawimy. Wykonać. Już, już! — Ale, panie komendancie, teraz, w biały dzień — odezwał się najmłodszy z braci i najbardziej porywczy, Rym-sza. — Co, strach cię obleciał? Rozkazu nie chcesz wykonać, ty gnojku? — Tylko nie gnojku, tylko nie... Rymsza nie dokończył. Skoszony błyskawicznym strzałem Młota zwinął się w obarzanek i z dzikim jękiem, dwa razy, przekoziołkował z bólu. Od tego momentu następujące po sobie wydarzenia rozegrały się w jednej chwili. Strzał Mhn ta, wycelowany w najmłodszego z Dobitków, zlał się niemal równocześnie z wystrzałem średniego z braci, Rejtana, który mszcząc brata, krótką serią z pepeszy powalił Młota na miejscu. Śmiertelnie ranny Młot zakręcił młynka, wypuścił parabellum z dłoni i runął głową w trawę. Pela wyciem przy waliła go ciałem* IG. d. nJ