Ogólnopolskie sympozjum w Wałczu Historia i dzień dzisiejszy Walu Pomorskiego (Inf. wl.) ZJECHALI do Wałcza przestawiciele centralnych Instytucji, jmnis-terstwa Obrony Narodowej, dziennikarze prasy warszawskiej i terenowej. Są uczestnicy walk o przełamanie Walu Pomorskiego, gospodarce Ziemi Wałeckiej. Wezoraj przed południem uczestnicy sympozjum zorganizowanego przez Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i władze wałeckie zwiedzali izby pamsątek i miejsca walk żołnierzy I Armii WP. Dziś na str. 3. Gospodarność i efektywność Omówienie występenia I sekretarza XC PZPR i© w. WL Gomułki Kolejny oddział komandosów Al Fatah zakończył szkolenie. Jednostka, która posiada pełną sprawność bojowa zostanie skierowana do walki z izraelskim o-kupantem. Na zdjęciu: komandosi pa!estyń scy na zbiórce. CAF — Unifax List oremlera ZSRR w sprawie Bliskiego Wschodu • KAIR (PAP) Dziennik „Al-Ahram" donosi w numerze środowym, że prezydent ZRA. Naser, przyjął we wtorek ambasadora ra dzieckiego w Kairze, Wino-gradowa. Ambasador wręczył Nasero "Wi kopie listi premiera ZSRR Kosygina w sprawie Bliskiego Wschodu do prezydentów (Dokończenie na str. 2) PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ! Nakład: 117.367 A B Cena 50 ęr m pi SŁUPSKI ORGAN KW PZPR W KOSZALINIE Rok XVITI Czwartek, 5 lutego 1970 r. Nr 36 (5429) Byli więc w Podgajach, Jastrowiu, Szwecji i Zdbicach. W tej ostatniej miejscowości szczególnie silne wrażenie wy warła izba zawierająca okaleczone wojną pnie, odłamki drzew. Po drodze wyczerpujących wyjaśnień udzielali płk doc. Emil Jadziak i płk Bolesław Butryński, były żołnierz IX Pułku Piechoty II Dywizji. Po przybyciu do Wałcza uczestnicy sympozjum złożyli wieniet na wałeckim cmentarzu wojennym. O godz. 16 rozpoczęła się ko lejna część sympozjum. Otworzył ją przewodniczący Prez. PRN w Wałczu, tow. Kazimierz Kędzierski. Referat o przebiegu i warunkach przełamania Wału Pomorskiego wygłosił płk doc. Emil Jadziak. Następnie poseł Ziemi Koszalińskiej. płk Zbigniew Załuski wygłosił referat o polityczno- (Dokończenie na str. 2) 1945 6. Dywizja Piechoty walczy o Nadarzycc. O godz. 8.30 do szturmu na północną część wsi rusza 18. pułk piechoty (d-ca mjr P. Karpowicz), zaś na południową część — 14. pułk piechoty (d-ca ppłk K. Seliwestrow). Walka toczy się cały dzień i całą noc. Silnie obsadzone fortyfikacje Nadarzyć uniemożJiwiają Polakom uzyskanie powodzenia. 4. Dywizja Piechoty przygotowuje się do przeniknięcia przez główną pozycję Wału Pomorskiego, a następnie jej przełamania. Piechotę wspiera 1. Dywizjon 6. PAL, dwie baterie 4. Dywizjonu Artylerii Pancernej, 5. Brygada Artylerii Cieżkiej. Gdz. 9. Po dziesięclominuto-wej nawale aryleryjskiej przesmykiem znajdującym się na północ od jeziora Dobre ruszają do ataku dwa bataliony 11. pułku piechoty, dowodzone przez mjra Murawiec-kiego. Grupa szturmowa u-zyskuje powodzenie. Przenika między umocnieniami i wycho dzi poza linię bunkrów, posuwając się na zachód. Godz. 11. Na skutek przerwania kontaktu między grupą mjra Murawieckiego, a pozostałymi oddziałami polskimi i artylerią Niemcy przypuszczają kontratak, likwidują wyłom i odcinają czołowe bataliony. ^Dokończenie na str. 3) 12 bm. Plenarne posiedzenie Sejmu WARSZAWA (PAP) PREZYDIUM Sejmu postanowiło zwołać szóste posiedzenie Sejmu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej na 12 bm. Posiedzenie rozpocznie się o godz. 10. Porządek dzienny posiedzenia przewiduje: Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi o rządowym projekcie ustawy o ustanowieniu polskiej strefy rybołówstwa morskiego; Sprawozdanie Komisji Komunikacji i Łączności o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o kolejach; Sprawozdanie Komisji Oświaty i Nauki o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Polskiej Akademii Nauk. 20 LAT braterskiej współpracy • WARSZAWA (PAP) Z OKAZJI przypadającej w dniu 4 bm. 20. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych między kolską Rzecząposp »litą Ludową i Demokratyczną Republiką Wietnamu minister spraw zagranicznych Stefan Jędrychowsk! i minister spraw zagranicznych DRW Nguyen Duy Trinh wymienili depesze gratulacyjne. Podkreślając znaczenie stosunków braterskiej przyjaźni, i współpracy, łączących naród polski i wietnamski, ministrowie wyrazili przekonanie, że stałe umacnianie i wszechstronny rozwój tych stosunków leży w interesie budownictwa socjalizmu w obu krajach, służy sprawie odparcia przez naród wietnamski agresji amerykańskiej oraz sprawie pokojtu w Azji, Europie i na całym świecie. Utrzymujący sie do niedawna mróz sprawił dużo kłopotów kolejarzom. Na zdjęciu: rozmrażanie parowozów na terenie Warszawy — Pragi. CAF — ITcbymiak 5. rocznica agresji lotniczej USA wobec DRW NIE MA TAKICH BOMB • 9* ADIO Hanoi nadało oświadczenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych DRW stwierdzające, iż w ubiegły poniedziałek samoloty amerykańskie dokonały kolejnego nalotu bombowego na zaludnione rejony prowincji Quang Binh w DRW. li 1 A. £ *n!p\ ZIS właśnie mija 5 lat od wszczęcia lv rł TH STl^O 1 rl Si 11 t\ D przez agresorów amerykańskich bom- JVU 11 UAU ^ . | LS bardowań Demokratycznej Republiki Wietnamu. Napaść amerykańskich piratów powietrznych na DRW była jaskrawym pogwałceniem nie tylko Układów Genewskich z 1&54 roku, ale także zdeptaniem elementarnych norm prawa międzynarodowego. Pomimo, że lawina bomb zrzuconych na DRW znacznie przekroczyła potencjał wszyst kich bomb, jakie użyte zostały przez USA w czasie drugiej wojny światowej, Waszyngton nie zdołał rzucić narodu wietnamskiego na kolana. i Jak już informowaliśmy, w odległości 50 km od Buenos Aires (Argentyna) wydarzyła się straszliwa katastrofa kolejowa, w której zginęły setki osób. Na zdjęciu: strażacy z ekip ratowniczych przeszukują wnę trza zdruzgotanych wagonów. CAF — Photofax Pod wpływem nieskuteczności strategii bombardowań DRW oraz w wyniku ciosów zadawanych agresorom przez Narodowy Front Wyzwolenia w Południowym Wietnamie, a także wobęc potężniejącego nacisku opinii publicznej świata, Amerykanie zostali w końcu zmuszeni — stało się to 1 listopada 1968 roku — do zaprzestania bombardowań Wietnamu Północnego i zasiąść do stołu rokowań. Nie znaczy to jednak, by rozdział a-gresji lotniczej przeciwko DRW został zamknięty. Przeciwnie, torpedując rozmowy pokojowe w Paryżu, Amerykanie łamią jednocześnie swe zobowiązania do wstrzymania bombardowań DRW. ODWILŻ sparaliżowała komunikację • (Inf. wł.) Nagła zwyżka temperatury spo wodowała w całym województwie gwałtowną odwilż. Topniejący śnieg oraz opady deszczu i rnżawTki skomplikowały w du-:-ym stopniu sytuacją na wszystkich szlakach drogowych. W dniu wczorajszym ruch kołowy utrzymywał się jedynie na drogach I kolejności odśnieżania — oczywiś cie ze znacznym ograniczeniem szybkości. Najbezpieczniej kierowcy poruszali się na odcinkach drug głównych, pozbawionych nie mai całkowicie pokrywy śnieżnej. Znacznie gorzej, a często wręcz katastrofalnie przedstawiał się stan nawierzchni dróg państwowych dalszej kolejności odśnieżania i tras lokalnych. Jazda na tych drogach — pokrytych (Dokończenie na str. 2) Po chorego w morze • GDYNIA (PAP) Ratowniczy Ośrodek Koordynacyjny Polskiego Ratownictwa O-kretówego z Gdyni otrzymał wia domość, iż zachorował jeden z członków załogi motorowca „Kia ków". W celu przyspieszenia pomocy statek ratowniczy „R-2" wyszedł w morze i na redzie portu kołobrzeskiego odebrał z pokładu frachtowca Tana R. Na nabrzeżu w porcie czekała karetka pogotowia, która odwiozła chorego do szpitala POLSKA - WŁOCHY S TAtr OOOATEK •atosu KOSZALIl08iC!£«ao Parafowanie nowej umowy handlowej W wyniku zakończonych w Warszawie polsko-włoskich rokowań handlowych, w Ministerstwie Handlu Zagranicznego nastąpiło parafowanie nowej, wieloletniej umowy o stosunkach handlowych i gospodarczych między Polską a Włochami na lata 1970—1974 oraz protokołu handlowego na rok 1970. Uzgodnieni nowej umo- przywilejowania partnerów wy wieloletniej przewidują i na postanowieniach ogólne-dalszy, dynamiczny wzrost go układu w sprawie taryf cel polsko-włoskich obrotów to- nych i handlu (GATT), któ-warowych oraz oparcie ich reg o stronami są oba kraje, na zasadach największego u- DELEGACJA EKWADORU • WARSZAWA Do Polski przybyła celem przeprowadzenia rozmów w sprawie rozszerzenia polsko--ekwadorskiej wymiany towarowej delegacja handlowa Ekwadoru, na której czele stoi wiceprezydent tego kraju J. Zavala Baquerizo. GRATULACJE • WARSZAWA Z okazji święta narodowego Cejlonu. przypadającego w dniu 4 bm., prezes Rady Ministrów Józef Cyrankiewicz wystosował depeszę gratulacyj ną do premiera Cejlonu Se-nanayake. TELEGRAFICZNYM SKRÓCIE KRYTYKA • WASZYNGTON Przewodniczący senackiej ko misji spraw zagranicznych USA, Fulbright, uznał posunięcia administracji Nixona w sprawie rozbudowy systemu obrony antyrakietowej, za katastrofalne. SATELITA • NOWY JORK Z bazy Vandenberg w Kalifornii wystrzelono satelitę „SERT-2", na którego pokładzie zainstalowano w celach eksperymentalnych tzw. silniki jonowe. Epidemia ospy w NRF rozszerza się ® BONN (PAP) Liczba chorych na ospę w NRF wzrosła do jedenastu. Dotychczas zmarło dwoje chorych, 17-letnia pielęgniarka i 80-letni mężczyzna. Pod ścisłą kwarantanną znajduje się 250 osób. r. 2 GŁOS nr 36 (5429} Ogólnopolskie sympozjum w Wałczu (Dokończenie ze str. 1) -moralnych przesłankach zwy cięstw odnoszonych przez polskich żołnierzy w II wojnie światowej. Po referatach wywiązała się interesująca dyskusja. Dziś nastąpi zakończenie obrad, m. in. spotkanie z żyjącymi na ziemi wałeckiej uczestnikami walk o Wał Pomorski, a także konferencja prasowa na temat zagospodarowania terenów Wału. (m) Czy obchody Karty NZ w San Frcncfaco? WASZYNGTON (PAP) Komitet Obywatelski San Francisco wystosował na ręce sekretarza generalnego ONZ, U Thanta pismo z zaproszeniem do eorgani wania w czerwcu br. obchodów 25. rocz niey ONZ w tym mieście. Joseph Alioto, przewodniczący komitetu stwierdza, że byłoby właściwe i odpowiednie, by członkowie ONZ spotkali się w San Francisco w celu ponownego przestudiowania zasad Karty NZ. Jak wiadomo właśnie w San Fran cisco w czerwcu 1945 r. została uchwalona i podpisana Kar ta NZ. Zaponiedźsfrajku powszechnego we Włoszech RZYM (PAP) Trzy największe włoskie centrale związkowe ogłosiły, że w piątek 6 lutego w całej Italii odbędzie się dwugodzinny strajk powszechny, na znak protestu przeciw represjom policyjnym wobec ludzi pracy szczególnie aktywnych w czasie jesiennej fali strajków. Strajk będzie też wyrazem poparcia żądań reform, wysuwanych przez masy ludowe. Na 2 godziny powstrzymają się od pracy wszystkie kategorie zatrudnionych, włącznie z kolejarzami, pracowni kami komunikacji miejskiej, łotnisk, sklepów, restauracji i oczywiście wszystkich zakła dów przemysłowych. W dnitu 6 bm. w całych Wło szech odbędzie się też wiele wieców, demonstracji, pochodów i zebrań organizowanych przez związki zawodowe. Imprezy te staną się okazją do wyrażenia zaangażowania włos kich mas ludowych w walce o nową politykę mieszkaniową, reformę szkolnictwa, ad-mirasifcraejd państwowej, sądownictwa. prawa rodzinnego oraz przeciw podwyżkom cen, niwelującym zdobycze płacowe uzyskane przez świat pracy w wyniku walk strajkowych. Na apel Tymienia Więcej zboża, żywca i mleka Apel Kombinatu PGR Ty-mień spotkał się również z od zewem z&fjgi PGR w Kędrzy nie w powiecie kołobrzeskim. Przystępując do współzawodnictwa, zainicjowanego dla uczczenia 100. rocznicy urodzin Lenina i 25-lecia wyzwo lenia Ziemi Koszalińskiej załoga kgdrzyńskiego pegeeru zobowiązała się dostarczyć w tym roku ponad plan 250 ton zboża (łącznie 855 ton), około 8 ton żywca wieprzowego i o 28 tys. litrów mleka więcej. Z wyższych niż planowano dostaw gospodarstwo uzyska ćodathowe dochody i bilans bieżącego roku gospodarczego zamknie zyskiem w wysokości 227 tys. zł. Należy dodać, iż brygada traktorowa zobowiązała się zaoszczędzić na materiałach pędnych i wydatkach na remonty maszyn około 30 tys. zł. Działające w PGR Kędrzynie Koło ZMW zobowiązało się wspólnie z drużyną LZS pracować społecznie przy odbudowie świet licy, urządzaniu boiska sportowego oraz przy zakładaniu kwietników i zieleńców, wokół budynków administracyjnych PGR. (ś) Na apel odpowiedziała także załoga Stacji Hodowli Roślin w Duninowie w pow. koszalińskim. Na Konferencji Samorządu Robotniczego zobowiązała się ona zwiększyć w roku gospodarczym 1969/70 zysk z planowanych 580 tys. zł do 700 tys. zł. Brygada obo rowa udoi w tym roku od 100 krów średnio po 4.500 litrów mleka, czyli o 300 litrów więcej niż osiągano dotychczas. Brygada polowa zobowiązała się sprzedać wiosną br. ponad plan 1000 q ziemniaków sadze niaków w stopniu superelity oraz 300 q zboża siewnego kwalifikowanego. Brygada mechanizatorów zaoszczędzi na remontach i paliwie 200 tys. zł. Pracownicy z działu hodowli ziemniaka zobowiązali się przebadać w okresie zimowym 60 tys. prób sączkowych, tj. o 50 proc. więcej niż i przewiduje plan. Trzy bryga- j dy pracy socjalistycznej oraz reszta załogi starają się o u-zyskanie w bieżącym roku ty tułu gospodarstwa pracy socjalistycznej. (r) Z plenum KP PZPR w Człuchowie Ocena pracy wewnątrzpartyjnej i zadania na rok. bieżący (Inf. wł.) Na wczorajszym plenarnym posiedzeniu KP PZPR w Czhi chowie, w którym uczestniczył kierownik Wydziału Organizacyjnego KW, tow. Jan Urbanowicz, oceniano pracę wewnątrzpartyjną w powiecie w roku ubiegłym oraz ustalano plan działania instancji powiatowej w roku bieżącym. ☆ Lis? premiera ZSRR A Obrodu q par omentorryści świata BI skowssdsdfli problem (Dokończenie ze str. 1) USA Nixona, Francji Pompi-dou oraz premiera W. Brytanii, Wilsona. • KAIR (PAP) Korespondent PAP red. K. Wojna donosi: Zadecydowano ostatecznie, że konferencja na szczycie krajów bezpośrednio zaangażowanych w konflikcie z Izraelem rozp3cznie się w Kairze w sobotę z udziałem ZRA, Syrii, Jordanii, Iraku, Sudanu oraz Libii. W Kairze odbyło się posiedzenie Komitetu Centralnego Arabskiego Związku Socjalistycznego. Prezydent ZRA, Naiser dokonał na nim przeglądu środków podjętych dla stawie na a czoła wzmożonym ostatnio atakom izraelskim na cele położone w głębi Egiptu. Na-ser omówił sytuację w kraju na tle sytuacji na Bliskim Wschodzie i na całym świecie. Podkreślił on wrogie wobec Arabów staruowisikio USA, które popierają Izrael. Na posiedzeniu omawiano sprawę utworzenia obywatelskich komitetów walki zbrojnej. Mają one być powołane dekretem prezydenckim. Celem komitetów będzde prowadzenie cywilnej dzia-łakto-ści obronnej oraz tworze nie ekip, które zajmą się naprawą urządzeń publicznych( środków łączności oraz dróg misze zonych przez agresora izraelskiego. Dziennik „Al-Ahram" informuje, że Komitet Centralny Arabskiego Związku Socjalistycznego zaakceptował rezygnację członka Najwyższe go Komitetu Wykonawczego AZS, Ali Sabriego, z sekretariatu Komisji Spraw Organizacyjnych. Na jego miejsce mianowany 20®tał minister spraw wew- Warunki przystąpień a W. Brytanii do EWG * BRUKSELA (PAP) Władze Wspólnego Rynku podały w Brukseli do wiadomości, że sprawa przystąpienia W. Brytanii do EWG omawiana będzie dziś w czasie spotkania ministrów spraw zagranicznych sześciu krajów. Spotkanie to zajmie się rozpatrzeniem sześciu punktów określających warunki przystąpienia Anglii do Wspólnego Rynku, które są przedmiotem studiów stałych przedstawicieli EWG od grudnia ub. roku. Według agencji Reutera warun ki te są następujące: • Całkowite poleczenie Anglii z EWG musi poprzedzić okres przej ściowy — trwający być może nawet od 4 do 5 la*,. Odnosi się to także do Norwegii, Danii i Irlandii. • Specjalne stoSUftKi Anglii z Commonwealthem muszą uiec re wizji, a zwłaszcza ustalony musi być terminarz zniesienia specjalnych przywilejów w tych stosun kach. Należy przestudiować sprawę zabezpieczenia żywotnych interesów krajów wspolnoty brytyj skiej. • Należy zbadać problemy, jakie powstaną w wyniku przystanie nia Anglii dla Wspólnoty Węgla i Stali, gdyż W. Brytania stanie się największym producentem węgla wp Wspólnym Kynku. •SPORT*SPORT* STANISŁAW DANIEL MISTRZEM POLSKI W SKOKACH W drugim ciniu 45. Nancfar-sfcich MitStrzłCtetw Polski w Konkurencjach Klasycznych, rozegrano konkurs skoków na Średniej Krokwi Odbył saę on w nie sprzyjających warun kiach atmosferycznych przy silnych podamichach wiatru. Do konkursu zgłosiło s»ię ponad 50 stkoczków. Prawdziwe mistrzostwo zademonstrował 19-letni Stanisław Daniel z zakopiańskiej Wisły Gwardii. Uzyskał on w dwóch punktowanych seriach kornik u rs u najdłuższe skoki i bardzo pew nie wywalczył tytuł masśfcrza Pols-tei seniorów. Najbliższym kŁasy Daniela był blelszczainajn Tadeusz Pawi usiak, który był jednaik nieco cnmiej bojowy nóż zwykle. Ogrtoą raiesipoitteianfeę dru# TBkcjpiańsfci 19- z SNPTT. Miał on (łwa piękne sfeodci, wysoko punktowane przez sędziów, dzięki czemu zupełnie nieoczekiwanie zdobył trzecie miejsce, przed o-brońcą tytułu mistrzowskiego Józefem Przybyłą. MISTRZOSTWA EUROPY W ŁYŻWIARSTWIE FIGUROWYM ROZPOCZĘTE W jubileuszowym Pałacu Sportu w Leningradzie rozpoczęły się w środę mistrzostwa Europy w łyżwiarstwie figurowym. Bierze w nich udział ponad 100 zawodniczek i zawodników z 15 krajów. Zawody zainaugurowała jazda obowiązkowa kobiet. W pierwszych trzech figurach najlepszą okazała się wicemistrzyni świata Austriaczka Beatrix Schuba, któ ra wyprzedza o 12,1 pkt faworyt kę mistrzostw, ubiegłoroczną mis trzynię świata i Europy, Gabriele Seyfert (NRD). Austriaczka znana jest ze świetnej jazdy „szkolnej" i jej pierwsze miejsce przed Seyfert nie jest niespodzianką. Na trzeciej pozycji znajduje się Węgierka Zsuzsa Almasy. Mistrzy ni Polski, 15-letnia Mirosława No wakówna zajmuje 20. miejsca na 23 startttł&ce zawodniczki. • Należy zdecydować, kto ma prowadzić rokowania z ramienia Wspólnego K>nku. Niektóre kraje, zwłaszcza Francja, uważają, że podjąć się tego powinna komisja wykonawcza EWG. • Należy zdecydować, w jakim zakresie W. Brytania i inni kan dydaci uzyskają prawo głosu we wspólnych władzach i na jakim etapie ma to nastąpić. © Kraje EWG muszą zastanowi t się, w jaki sposób można bę dzie zapobiec temu, aby Anglia, jako wielki importer produktów rolnych nie 'oyła obciążona kosztami poiiiyki rolnej EWG na pod stawia dotychczasowych zasad. • Na podstawie powyższych wa runków mają być opracowane do 30 czerwca br. ostateczne propozycje, które staną się przedmiotem rokowań z W. Brytanią. nętrznych, Szaarawi Moham -med Goniaa. KAIR (PAP) Parlamentarzyści świata kontynuują obrady w Kairze. Wczoraj przewodniczący Polskiej Grupy Unii Międzyparlamentarnej poseł Artur Sta-rewicz wybrany został sprawozdawcą komisji politycznej. We wtorek wygłosił on przemówienie na posiedzeniu tej komisji. Na plenarnym posiedzeniu konferencji odczytany został list zmarłego w miniony poniedziałek Bertranda Russella, skierowany do uczestników konferencji. List .nosi datę 31 stycznia br. Rajdy bombowe w głąb terytorium egipskiego nie skłonią ludności cywilnej do poddania, a wzmocnią jej wolę oporu — stwierdza list. Taką lekcję trzeba wyciągnąć z wszystkich bombardowań lotniczych. Wietnamczycy, którzy przez lata cierpieli ciężkie bombardowania amerykańskie, odpowiedzieli nie kapituła cją, ale zestrzeliwaniem większej liczby samolotów nieprzyjacielskich. W 1940 roku — pisze Russell — moi rodacy stawiali opór hitlerowskim rajdom bombowym, wykazując jedność i zdecydowanie bez precedensu. Dlatego też obecne ataki izraelskie zakończą się fiaskiem. Muszą one zostać zdecydowanie potępione przez cały świat. W dalszym ciągu listu Russell pisze o uchodźcach palestyńskich podkreślając, że żaden naród na świecie nie zgodzi się na masowe wypędzenie ze swojego kraju. Trwałe, słuszne rozwiązanie problemu uchodźców stanowi zasadniczy czynnik każdego sprawiedliwego rozwiązania problemu bliskowschodniego. Sprawiedliwość wymaga, aby pierwszym krokiem w kierunku rozwiązania problemu bliskowschodniego było wycofanie się Izraela z wszystkich terytoriów, okupowanych od czerwca 1967 r. Dnia 4 lutego 1970 roku zmarł nagle w wieku lat 31 Jerzy Kuś starszy wartownik Oddzia łu NBP w Świdwinie. Zmarły był działaczem partyjnym i społecznym, wzorowym pracownikiem i nieodżałowanym kolegą. Wyrazy głębokiego współczucia Matce i Rodzinie składają DYREKCJA i PRACOWNICY POP i RADA ZAKŁADOWA ODDZIAŁU NBP w ŚWIDWINIE W dniu 3 lutego 1970 roku zmarł, w wieku lat 59 Bolesław Machut długoletni pracownik Wojewódzkiej Spółdzielni Transportu Wiejskiego Oddział w Bytowie. W Imarłym tracimy ofiarnego pracownika i dobrego kolegę. Część Jego Pamięci! Rodzinie Zmarłego wyrazy serdecznego współczucia składa DYREKCJA, RADA ZAKŁADOWA i WSPÓŁPRACOWNICY Pogrzeb odbędzie się w dniu 6 II 1970 r., o godz. 11. Tematem obrad były więc: częstotliwość i tematyka zebrań partyjnych, wzrost szeregów partyjnych, opłacanie składek, szkolenie partyjne. Tematy podjęte przez plenum i uchwała są rozwinięciem problematyki, którą zajmowa ła się na ostatnim posiedzeniu egzekutywa KP, poddając analizie ankietę oceniającą pracę podstawowych organizacji partyjnych w roku u-biegłym. Wśród zadań ustalonych do pracy na rok bieżący wymienić trzeba takie problemy jak: prawidłowy rozwój szeregów partyjnych, doskonalenie metod i form pracy partyjnej, kontrola podejmowanych przez organizacje u- • ALGIER Z 5-dniową wizytą państwo wą przybył do Algieru szef państwa i rządu Syrii, Atasi. • LONDYN Studenci pakistańscy zorganizowali demonstracje anty-amerykańską przed budynkiem ośrodka informacyjnego USA w Rawalpindi. • WASZYNGTON Kanclerz NRF W. Brandt odbędzie rozmowy z prezyden tem Nixonem w Białym Domu w dniach 10 i 11 kwietnia. chwał, wreszcie konsekwentne postępowanie wobec człon ków partii, łamiących normy życia wewnątrzpartyjnego i nie przestrzegających etyki partyjnej. W dyskusji udział wzięło 11 uczestników plenum. Omawia li oni konkretne problemy ze swego środowiska, wskazywa li na braki i niedomagania w pracy partyjnej na ich terenie, ale mówili również o spd sobach uzdrowienia sytuacji. Podjęte na plenum uchwały wraz z wnioskami z ostatniego posiedzenia egzekutywy, przekazane zostaną organizacjom terenowym do realizacji. (kk) • RZYM W Mediolanie znów doszło do wystąpień neofaszystów. Zorganizowali oni wiec, a na stępnie demonstrację. • MOSKWA Radzieccy badacze Antarkty dy postanowili założyć nową stację badawczą na tym kon tynencie w pobliżu lodowca Tomilana. • MEKSYK Zwycięstwo w wyborach, któ re odbyły się w Kostaryce od niosła, według wstępnych danych, Partia Wyzwolenia Narodowego. Jej sekretarz J. F. Ferrer zostanie prezydentem kraju. Odwilż (Dokończenie ze str. 1) śliską warstwą lodu — była W większości wprost niemożliwa. Rejony drogowe zmobilizowały wczoraj do akcji 33<>-osobowy zespół ludzi. Do walki z gołoledzią wyruszyło 112 piaskarek — jednakże rezultaty posvpywania naj ważniejszych ciągów drogowych okazałv sie bardzo nikłe. Padający deszrz spłukiwał szvbko roz sypany piasek na pobocza. W takiej svtuacji zawieszono wczoraj w całym województwie kursy autobusów na liniach PKS. Nie wyjechały z Koszalina na trasę dalekobieżne autobusy do Poznania i Bydgoszczy. Od kilku dni brak połączenia autobusowego z Warszawa. Uruchomione około godz. 10 kursy lokalne odbywały się z niem^ł^mi kłopotami. Np-autobus z Koszalina do Kołobrze gu dotarł co prawda do celu, ale — ze względu na bezpieczeństwo pasażerów — nie wyfuszył w dro ge nowrotną. Nie przyjechały wczoraj do Koszalina autobusy z kierunków: Wałcz, Białogard. Połczyn-Zdrój, Słupsk i Szczecinek. Dopiero W godzinach popołudniowych wypuszczono na trasę autobusy do Złotowa i Szczecinka. Pasażerowie PKS nie mogli również dojechać do niezbyt odległych od Koszalina miejscowości — wiele kursów odwołano lub skrócono. M. in. autobus do Unieścia kursował tylko do Mielna. Jak wynika z uzyskanych w go dżinach popołudniowych informacji, w oddziale koszalińskim PKS zawieszono ponad 140 kursów autobusowych, a w oddziale słup skim — 70. Fatalnie przedstawiała się wczoraj komunikacja pę-kae^owska w oddziale świdwiń-skim — na ogólną liczbę 162 połą czeń autobusowych odwołano taro aż 133 kursy. (woj) • WARSZAWA (PAP) PRZED Sądem Powiatowym dla m. st. Warszawy zakończył się kolejny proces o po bicie konsumentlci — tym razem w restauracji „Cristal-Budapeszt". Przed sądem stanęli 32-letnia bar manka Bogumiła Walendzik oraz 2 kelnerów — 24-ietni Leszek Woź makowski i 26-leciii Andrzej Wielga. 31 sierpnia ub.r. przybyli do lokalu na kolację małżonkowie S. oraz ich syn z narzeczoną. Gdy przyszło do płacenia rachun ku, Maria S. zakwestionowała je go wysokość, gdyż według jej wy liczeń był o 10 zł za duży. Kelner L. Woźniakowski, zamiast sprostować pomyłkę, obrzucił goś ci stekiem wyzwisk. Gdy konsumenci, po wpisaniu uwag do Wyrok no kelnerów z „Cr s*oiu" książki życzeń i zażaleń, udali się do szatni, barmanka uderzyła pa rasoiką konsumentkę kilkakrotnie w głowę. Do bójki przyłączyli się kelnerzy. Sąd skazał Bogumiłę Walendzik na 10 miesięcy, a Leszka Woźnia- ^ kowskiego i Andrzeja Wielgę na H miesięcy pozbawienia wolności. Ponadto sąd zasądził od B. Walendzik 2 tys. zł z tytułu zadość uczynienia za poniesione krzywdy. Wyrazy głębokiego współczucia Krystynie Dece z powodu śmierci MĘŻA składają WSPÓŁPRACOWNICY Pani Marii Laskowskiej wyrjizy współczucia z powodu zgonu OJCA ikładają KOLEŻANKI i KOLEDZY ze SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 6 W KOSZALINIE Wyrazy głębokiego współczucia dyrektorowi Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Sławnie tow. Stanisławowi Karwowskiemu f powodu zgonu MATKI składają DYREKCJA, POP, RADA ZAKŁADOWA i WSPÓŁPRACOWNICY Wyrazy współczucia z powodu zgonu MATKI mgr. Edwardowi Czerw ńskiemu składają DYREKCJA, RADA ZAKŁADOWA, POP i WSPÓŁPRACOWNICY KPHRiN ODDZIAŁ KOŁOBRZEG Str. S Omówienie wysłqpienia łow. Wł. Gomułki na obradach KSR w FSO Jak już informowaliśmy, w Fabryce Samochodów Osobowych na Żeraniu, obradowała Konferencja Samorządu Robotniczego poświęcona uchwaleniu planu techniczno-ekonomicznego na rok 1970. Na zakończenie dyskusji zabrał głos I sekretarz KC PZPR — WŁADYSŁAW GOMUŁKA. szego uzbrojenia pracy w śród- cOWnikÓW. Źródłem tych pod- ki techniczne, a ile z doskonal- Wy2ek byłoby zwiększenie e- szei organ izacji i większej wy- , , , . , v _ dajności. Tymi sprawami musza fektywnosci ekonomicznej pio coraz głębiej zajmować się sa- dukcji. System ten mógłby mocz ad robotniczy, organizacje być SZCZegÓlnie łatwo wprowa j partyjne i administracja gospo- J ° - > Krrnikazmatsma (Dokończenie ze str. 1) Chor. Tadeusz Szostak Godz. 18. Idą do walki ®-bydwa bataliony, atakujące w M J owódca dywizji, gen. dyw. Bolesław Kieniewicz kieruje do walki o odzys kanie wyłomu 1 batalion 11 pułku piechoty i 2 batalion 12 pułku piechoty. Po godzinnej walce bataliony posuwają się o 700—800 metrów, zalegając pod nieprzyjacielskim ogniem W ten sposób uratowano od zniszczenia wiele bezcennych do icumentów, zdjęć. Niekiedy osobiste pamiątki ofiarowywali byli żołnierze. I tylko dzięki ofiarności społeczeństwa mogły powstać te małe, regionalne muzea histo rii najnowszej, które na stałe weszły w życie powiatu. Największa i chyba najbogatsza w eksponaty Izba Pamiątek istnieje w Jastrowiu. Obok portretów trumiennych z XVII w., starych szabel polskich i armatek polowych, wiszą eksponaty z ostatniej wojny, zdjęcia dowód ców i żołnierzy. W oświetlonych, gablotach leża- zdobyczna rakietnica, hełm polski, guziki od mun durów, amunicja. Powyżej zdję- Na przykładzie waszej fa- b k jć ws tkie si! dla , bryki — powiedział następnie i Wł. Gomułka — widać trudności, jakie ma w dziedzinie eksportu do krajów kapitalistycznych cała nasza gospodarka. Informowaliśmy o nich organizacje partyjne w liście Biura Politycznego KC PZPR. W latach 1966—1969 eksport do krajów kapitalistycznych ogółem wzrastał przeciętnie o 6,2 proc. rocznie, import zaś — o 7,4 proc. rocznie. Import zaś kooperacyjny wzrósł w tym okresie ponad 2-krotnie. Stan ten zmusił partię i rząd do takiego zbudowania planu na br. aby można było zahamować wzrost importu i pokryć nasze zobowiązania. nikach ekonomicznych. Podobnie nowego podejścia będzie nadal nowoczesny. Ży wymaga fundusz płac. Nale- czę wam z całego serca — po ży rozważyć problem stworze wiedział Wł. Gomułka — abyś nia w przemyśle takiego sys- ćie wykonali i przekroczyli te temu płac, w którym zakłady goroczne zadania produkcyjne' wypracowywałyby fundusze obniżając równocześnie koszty żącym roku docelowa produk na podwyżki płac swoich pra wytwarzania. cja zostanie osiągnięta i trze na 100—200 rn przed hitlerow cie gen. dyw. S. Popławskiego w skirni DOZTCiami. Atak Pola- salowym mundurze, gen. dyw. B. s>K£iiił " Kieniewicza, czy znane zdięcie kow załamuje się. żołnierzy 6 PAL na rogatkach wyzwolonego miasta. Gdzieś z boku zardzewiała menażka, kilka Gen. Kieniewicz postanawia rzucić do walki 10 pułk piecho ty (d-ca p!k. W. Potapowicz). Godz. 17.45. Początek artyle ryjskiego przygotowania. @k>bLiivV® | i ci&JcuA**# | DOMOWY MIOTACZ OGNIA Do topnienia lodu na ścieżkach niszczenia sopli, wypalania śmie ci w sadach itp. służy domowy miotacz ognia, skonstruowany przez amerykańską fn-mę „Madison" z Miami. Aparat daje silną strugę ognia w ciągu 30 minut, zużywając w tym czasie mniej niż litr nafty. Napełniony paliwem aparat gotów do użycia wa ży około 2,5 kg Kształtem przypomina on długą pałkę. znacznej obniżki kosztów pro dukcji samochodu fiat 125P. Przy ustalaniu kosztów produkcji na zbyt długi okres roz łożono amortyzację drogich maszyn i urządzeń, sprowadzo nych z zagranicy. Trzeba dokonać rzetelnego, precyzyjne go rachunku ekonomicznego, który pozwoli określić efektywność ekonomiczną produk cji. Posłuży to znalezieniu od powiednich środków obniżenia kosztów. Trzeba stale porównywać z naszymi wskaźniki krajów najwyżej rozwiniętych pod wzgłę dem gospodarczym, żeby wiedzieć, jaki dystans nas dzieli. Macie te same maszyny i surowce — stwierdził Wł. Gomułka — a jednak koszty produkc ji są u was wyższe niż za granicą. Trzeba wykryć źródła mniejszej efektywności ekonomicznej, ujawnić rezerwy i w pełni je wykorzystać. Trzeba nieustannie posługiwać sie rachunkiem ekonomicznym, a wtedy samochód stanie się bardziej opła ca,lny i konkurencyjny w eksporcie. Główne źródło rezerw tkwi w po s tęp i e techniczn o-organ i za-cyjnym — podkreślił z naciskiem I sekretarz KC partii. — Notujemy pewien regres w oro_ d uktywn ości środików trwałych. Trzeba pamiętać, ge miernikiem post ęp'i i t echn i ozn o-orga n i zac y j -nego jesit nie tylko wzrosit wydajności pracy, lecz także jego porównanie z technicznym u-z brojeniem pracy. Należy dokładnie wyliczyć, ile przyrostu produkcji czystej wynika z lep- łp downie. Potem cała ściana Kruczkowskiego i tych, którzy zostali wyzwoleni. I skromnie, na uboczu — dzień dzisiejszy. Na razie kilka zdjęć. (ter) niego wym, wspólnym plenum KW też można postulować, by po- zadłużeń i przejąć od PZPR i WK ZSL. „Niektórzy wiatowe rady narodowe w gospodarstwo? rolnicy — mówił poseł Fran- najbliższych .miesiącach grun Zdaję sobie sprawę, że roz- Ciszek Ginter — nie spieszą townie zbadały sytuację tych strzyganie tego typu spraw się ze zrezygnowaniem z pro- gospodarstw i podjęły w sto- nie będzie łatwe, że podnie- wadzenia gospodarstw, chcąc sunku do każdego z nich kem sione tu problemy są trudne, jak najwięcej z nich wyciąg- kretne decyzje. Oczywiście, z Wprowadzanie w życie sfor- IE mam specjalnego nąć. Nie troszczą się również każdym z tych rolników na- mułowanych w uchwale IX nabożeństwa do liczb, o regulowanie rosnących dłu- leżałoby przeprowadzić roz- Plenum KC PZPR zasad ra- ziołaszcza tych, które gów, zaś rady narodowe toler mowę, bo przecież niejedno- cjonalnego gospodarowania nie s<ą rezultatem do- rują taki stan. Gdyby rady lita to grupa. Są wśród nich i ziemią ledwie dopiero rozpo- kładnych badań, bądź próbowały egzekwować należ tacy, którzy z obiektywnych częliśmy. Ale dlatego też tym spisów, toteż te liczr ności. to niejeden z takich roi przyczyn, z uwagi na wiek, więcej uwagi musimy im o- by do których chcę się dzisiaj ników szybciej zdecydowałby choroby nie byli w słanie wy becnie poświęcić, tym czyściej odwołać, traktować należy ja się na przekazanie gospodar- wiązać się w pełni z ciążą- nad nimi dyskutować, ko szacunkowe wielkości. Wy s>twa w inne ręce". cych na nich obowiązków. Ale nika z nich, że gospodarstw Bardziej konsekwentna po- im dłużej prowadzić będzie- ekonomicznie zaniedbanych lityka wobec tych gospo- my strusią politykę, chować jest w naszym województwie darstw uzasadniona jest rów- głowy w papiery, tym trud- coraz mniej- Przed trzema la- nież i tym, że ich właściciele niej będzie później podejmo- ty liczbę^ich szacowano pra- gospodarują w myśl przysło- wać decyzje. wie na 1900. Wówczas to oce- wia: „Maciek zrobił — Ma- Przytoczę tu tylko jeden niono, że 966 gospodarstw ma ciek zjadł". Nie chcą — jak przykład. Ob. JAN CYBUL- Na ostatnim plenarnym posiedzeniu Komitetu do Spraw Rolnictwa przy KC PZPR — sekretarz KC, tow. Józef Tejchmo. podkreślając aktual ność uchwały IX Plenum mó wił m. in., że „należy w opar ciu o odpowiednie ustawy co- szanse wydźwignięcia się z mówiono na ostatnim plenum SKI z Kukinki w pow. Koło- ra2 skuteczniej przeciwdzia- Ćwierćwiecze łódzkiego budownictwa upadku, zdecydowano więc udzielić im pomocy. Najeżę-ściej była to pomoc finansowa w postaci sealenia, a następnie umorzenia zadłużeń oraz przydzielenia kredytów. Oblicza się, że z tej szansy skorzystało ok. 85 proc. tych gospodarstw, zaś suma umorzonych im zadłużeń wyniosła ok. 10 min zł. Wyciągnięcie z zaniedbania KP PZPR i PK ZSL w Sław-dość pokaźniej grupy gospo- nie — słuchać rad i zaleceń „Maciek zrobił - Maciek ziadł" łać marnotrawstwu ziemi, któ re w Polsce nadal występuje w niektórych rejonach w dość szerokiej skali. Komasa~ cja, likwidacja szachownicy, PRZEJMOWANIE PRZEZ' PAŃSTWO GOSPODARSTW ZAGROŻONYCH UPADKIEM, trwałe włączanie wszystkich zasobów ziemi do intensywnej produkcji — po-brzeg z uwagi na podeszły zostanie na długie lata zada-wiek (63 lata) i choroby, któ- niem ważnym produkcyjnie i darstw i przywrócenie im zespołów specjalistów, nie rych nabawił się w hitlerow- społecznie". zdolności produkcyjnych u- chcą korzystać z szans inten-znać trzeba za sukces. Chciał syfikowania produkcji. 31 za-bym jednak zwrócić uwagę niedbanych gospodarstw w na inny aspekt tego zagadnie- powiecie Sławno zbiera średnia. Otóż w ostatnich latach nio po 14 q czterech zbóż z nastąpiła dość znaczna zmia- hektara, gdy tymczas>em śred na opinii społecznej ,wsi w sto nie plony w powiecie wyno- skich obozach — nie może Konieczność bardziej zdecy już prowadzić swego gospo- dowanej polityki rad nar odo- darstwa. Dokąd mógł, dbał wych wobec rolników gospo- o nie, remontował budynki, darujących jak ów przysło- Wiosmą ub. roku rozpoczął wiowy Maciek, bardziej kon- st ar anta o przekazanie gospo sekwentne przestrzeganie za- darstwa. Okazało się wów- sad racjonalnego gospodaro- sunku do tych gospodarstw, szą 25,6 ą. Obsada bydła w czas, że nie będzie mógł otrzy wanią ziemią nie stanowi ja-Dzisiaj, większość rolnikóvJ tych gospodarstwach w prze- mać renty, gdyż zadłużenie kiegokolwiek zagrożenia go- już dość jednozracznie x>otę-pia tych wszystkich właścicie li gospodarstw, na których polach — jak mówią na wsi — „zające orzą. a skowronki sprzątają". Coraz częściej na licznych zebraniach i naradach rolnicy domagają się bardziej konsekwentnej polityki wobec tych rolników, którzy nosząc się z zamiarem zrezygnowania z prowadzenia gospodarstw, wyciągają z zie- liczeniu na 100 ha użytków gospodarstwa wynosi 86481 zł. spodarki chłopskiej. Na wynosi zaledwie 21 sztuk. Równa się to wartości 18,72 wspomnianym posiedzeniu (średnia w powiecie 67,9 szt.). ha przeliczeniowych, zać ob- tow. J. Tejchma podkreślił Nic też dziwnego, że te 31 go- szar jego gospodarstwa wyno z całym naciskiem, że „cho-spodarstw obciąża aż 700 tys. si tylko 8,80 ha przeliczenio- dzi o długofalowe traktowa-zł długów. Czy możemy więc wych. Doradzono mu wów- nie zadania intensyfikacji pro nadal tolerować taką sytu- czas by wycofał wniosek o dukcji we wszystkich gospo-ację? Przecież w końcu trze- przekazanie gospodarstwa.. darstwach chłopskich". Doba będzie te gospodarstwa Cybulski wniosek wycofał, dał cm, iż „Należy bez niedo-przejąć. Im szybciej to nastą- zaś Wydział Rolnictwa i Leś- mówień pozytywnie ocenić pi, tym mniejsze społeczeń- nictwa Prez. PRN umorzył zjawisko szybszego wzrostu W łódzkim „Unibudzie" otwarta została wystawa obrazująca dorobek budownictwa miejskiego w minionym 25-leciu. NTa zdjęciu: manieta prz^d^ta wiajaca fragment miasta przy ibiegu ulic: Piotrowskiej i Głównej, Stanie tu najwyższy łódzki budynek o wysokości 20 pięter. <;AF = Rostmysłowica stwo poniesie straty. postępowanie o przejęcie go- Ocenia się, że około 850—890 spodarstwa. Podjęto więc de- mi ostatnie soki, nie troszcząc gospodarstw chłopskich w na cyzję, która niczego nie za- się przy tym o reguloioanie szym woje\i>ód.ztU7ic kwalifi- łatwia. Czyż nie słuszniej by- ciążących na nich zobowiązań kuje się do przejęcia, głów- toby, jeśli władze dojdą do Takie postulaty zgłaszano, nie za zadłużenia. Nie jest to wniosku, że ob. Cybulski za- miądzy innymi na grudnio- zbyt wielka grupa i dlatego st^ył mą r~ ymprzyć część produkcji w grupie gospodarstw większych, w których nadal tkwią największe zerwy i możliwości produk-cyjne*\ JOZEF KIEŁB Str. 4 GŁOS nr 36 (5423) xx • , . ■ .* ■ v • ■■ "• • • '-■• ■':"•>. ■ ' • „BIOWET" — ZDROWIE ZWIERZĄT I LUDZI Intensyfikacja hodowli zwierząt gospodarskich jest nie do zre alizowania bez dobrze zorganizowanej służby weterynaryjnej. Nasza zaś uważana jest za jedną z najsprawniej działających w Europie. Mamy również dobrze rozbudowany przemysł Leków diagnostycznych, zaspokajający potrzeby medycyny weterynaryjnej. Jedną z trzech fabryk te*o przemysłu są PUŁAWSKIE ZAKŁADY PRZEMYSŁU BIOWET2RYNARYJNEGO. Niedawno obchodziły one jubileusz 50-lecia swego istnienia. Obecnie produkuje się tu ponad 30 asortymentów szczepionek i leków diagnostycznych. Ich jakość jest wysoko oceniana zarówno przez fachowców polskich, jak i zagranicznych. Leki i preparaty wysyłamy bowiem do wielu krajów, m. in. do Francji, Belgii, W. Brytanii. Zakłady wciąż się rozbudowują i wprowadzają nowe metody, produkcji. Jedną z nich jest liofilizacja. Leki wysuszone i zamrożone w próżni łatwo się przechowują, zmnieyjza się ich objętość. W opanowaniu tej metody osiągnęliśmy poziom najwyższy spośród wszystkich krajów RWPG. Na zdjęciu: Zatapianie ampułek z preparatami liofilizowanymi w Puławskich Zakładach Przemysłu Bioweterynaryjnego. CAF — Grzęda W prz Tegoroczna przydługa zima mocno daje nam się we znaki, tym bardziej, że w o-statnich latach bywało, że wzdychaliśmy nieraz do przejażdżek saniami kuligów i innych zimowych atrakcji. Tym razem dostało się nam śniegu i mrozu za wszystkie czasy. Zważywszy, że komfortem termicznym dla organizmu ludzkiego jest temperatura ze wnętrzna ok. 22 st. c, przy wilgotności 50 proc., łatwo dojść do wniosku, że w naszym klimacie marzniemy przez większą część roku. Sta ła temperatura ciała ludzkiego warunkująca zdrowie i dobre samopoczucie wynosi ok. 37 st. C. Aby ją utrzymać, istnie je wiele mechanizmów zabez pieczających organizm przed stratami cieplnymi. Niestety, nie są one wystarczające i w momencie gdy straty cieplne przekraczają zdolność organiz mu do wytwarzania potrzebnych kalorii, pojawia się uczu cie zimna. Zimno jest zawsze czynnikiem działającym niekorzystnie. Pod wpływem chłodu czło wek odruchowo kurczy się, przez co zmniejsra powierzchnię zetknięcia się z zimnym otoczeniem i mniejsze są stra ty cieplne. Kurczą się naczynia kwionośne i mniej krwi dopływa do skóry i tkanki uod skórnej, stąd też zmnieisza się pocenie i zaoszczędzane są znaczne ilości ciepła, które organizm traci przy parowaniu potu. Charakterystyczny jest widok człowieka zziębniętego. Przede wszystkim rzuca się w oczy bladość skóry i dreszcze. Ta pierwsza jest wynikiem wspomnianego niedokrwienia skóry i tkanki pod skórnej. Dreszcze są także jednym z mechanizmów obronnych. Polegają one na drżeniach niektórych grup mięśniowych. Praca ich wówczas zostaje całkowicie zamieniona na ciepło. Pod wpływem zimna zwiększa się także przemiana materii, a więc zwiększa się produkcja ciepła na drodze reakcji chemicznych. Ten różnorodny mechanizm obrony organizmu przed zimnem jest regulowany przez centralny układ nerwowy. Ochłodzona krew dopływająca do mózgu jest bodź cem uruchamiającym system o-brony fizjologicznej. Powszechnie znane są tzw. „choroby przeziębieniowe". Są to głównie różnego rodzaju zapalenia górnych dróg odde chowych, rozwijające się pod wpływem działania zimna. Nie dokrwienie oziębionej okolicy np. nosa lub gardła powoduje zaburzenia w przemianie materii w szczególności białek, go może być przyczyną stanu zapalnego. Ponadto bak terie, które normalnie bytują w migdałkach, w momencie chwilowego osłabienia odporności spowodowanego niedokrwieniem uaktywniają się i w rezultacie mamy zapalenie gardła lub nawet typową anginę. Podobnie przedstawia się sprawa z infekcją grypową. Wirusy grypy atakują przede wszystkim organizmy o zmniejszonej odporności. Mad ayczne Bardziej szkodliwe jest przy tym długotrwałe działanie chłodu aniżeli nagłe bardzo silne o-ziębienie. Szczególnie przykre i szkodliwe jest działanie zimna dla ludzi obciążonych przewlekły mi schorzeniami jak choroba reu matyczna, zapalenie nerwowe, choroba wieńcowa. Bardziej szko dliwe są także okresy zmiennej pogody "aniżeli nawet długotrwałe silne mrozy. Jak wobec tego skutecznie chronić się przed zimnem? Odpowiednio ciepłe ubranie chroni nas na zasadzie termo izolacji. W ubraniu zimowym zawarte jest około 30—40 litrów powietrza, które stanowi doskonałą warstwę izolacyjną. Szczęśliwym zbiegiem okolicz ności tegoroczna moda dosko- Nasi praprzodkowie żyli, jako ryby w wodzie, a po wyjściu z wody, jako gady. Czy człowiek będzie mógł powrócić do życia w wodzie? A przede wszystkim, czy będzie to potrzebne? IEKTÓRE znane ogól- wiedzy o kosmosie zasiedlenie liczby, ilustrujące nie innych ciał niebieskich bę-| narastającą eksplozję dzie niezmiernie trudne i ko-dernograiiczną — są sztowne. wprost alarmujące! A oceany? Obszar ich jest Za trzydzieści lat, w niemal dwa razy większy niż roku 2000 będzie nas na świe- powierzchnia ładów. Ostatnie cie ponad 6 miliardów, a we- dziesięciolecia dostarczyły wie dług Barnetta, przy obecnym przyroście ludność Ziemi za 1.200 lat ważyłaby więcej niż cały nasz glob! Rządy państw i organizacja FAO będą musiały porządnie się nagłowić, jak wyżywić te ogromne rzesze, których połowa już obecnie nie dojada. A jednak, nie zważając na to, prowadzi się ojciec i syn Piccardowie, których głębinowe łodzie podwodne (batyskafy) osiągnęły największe głębiny, obalając teorię o braku życia /ia tych ogromnych głębinach. Gdy Francuz Corliet wprowadził do nurkowania tak popularne obecnie płetwy, a słynny Cousteau — akwalungi, pozwalające na przebywanie pod wodą przez nieograniczony czas, sport nurkowy pociągnął za sobą szerokie masy. Ciepłe wody Morza konaniu zaplanowanego trzytygodniowego programu i przetrwania dwóch silnych sztormów, o których w głębinie niewiele wiedziano, Pre Continent wynurzył się na powierzchnię, gdzie odbyto czterodniową nudną dekompresję. Po tych doświadczeniach można sobie wyobrazić podwodne miasto przyszłości zaludnione przez płetwonurków z pląsającymi dookoła nich zwierzętami — przyjacielskimi delfinami! U le wiadomości o penetracji człowieka w mało znane do bezsensowne i nieludzkie woj- tej pory wody oceaniczne. Jeny, pola ryżowe zamienia przy szcze 50 lat temu tajemnicze pomocy napalmu w pustynie! głębie były zasiedlane przez Wydobycie się z tego na.ra- legendarne węże morskie za-stającego kryzysu nie będzie grażające statkom. W ostat-rzeczą łatwą, a rosnącą wy- nich dziesiątkach lat echoson-dajność pracy i plonów nie da pozwoliła na nakreślenie pokryje niedoborów. Rodzi się więc myśl, że przebywanie człowieka na chlebodajnych terenach jest rozrzutnością. Cała zmeliorowana powierzchnia naszej planety winna stanowić jedno dokładnych map dna i odkrycie szczegółów, o których się do tej pory nikomu nie śniło. Pobieranie rdzeni, a ostatnio — wiercenia na znacznych nawet głębinach rzuciły pierwsze światło na historię base- wielkie pole uprawne. Przed now oceanicznych i całego człowiekiem są więc dwie gl°bu ziemskiego. drogi: przeniesienie osiedli na Jednak te niegościnne. inne planety lub w głębie ne i ciemne głębiny są od-w z mórz. Według obecnego stanu wiedzane przez cztowieka pancernych batyskafach tylko dla celów naukowych, a zaczyna też sięgać do nich kolumna wiertnicza w poszukiwaniu ropy. Natomiast bardzo zachęcające eksperymenty przeprowadzono z przebywaniem nawet dłuższym człowieka na dnie mórz szelfowych i w górnej warstwie toni o-ceanicznej. Ta warstwa ciepłych i prześwietlonych wód o przestrzeni, przekraczającej dwukrotnie powierzchnię lądów i o ogromnej objętości 36 milionów km sześć., stanowi podstawowe środowisko życia organicznego. Może więc nadawać się do ekspansji człowieka. nale pasuje do naszej zimy. Długie płaszcze-salopy, wysokie boty, futrzane czapy i ko żuchy są świetnymi izolatora mi przed zimnem. Pamiętajmy jednak, by w okresach o-cieplenia zmieniać je na lżej sze okrycia ,a nie rozpinać i powiewać wełnianymi szalami, bo to właśnie najpewniejszy sposób na zaziębienia. Dieta w okresie zimy winna być wysokokaloryczna, bogata w tłuszcze i białko. Duże znaczenie ma także witamina C, która w pewnym stopniu zapobiega infekcjom górnych dróg oddechowych. Szczególnej troski w czasie zimy wymaga twarz, bezpośrednio narażona na działanie zin?.na i wiatru. Oprócz ochrony przed zimnem bardzo ważną rolę odgry wa także hartowanie organizmu w ciągu całego roku, a przede wszystkim długie prze bywanie na świeżym powietrzu. Jeżeli musimy w czasie mrozu przebywać jakiś czas na dworze, starajmy sie być cały czas w ruchu. Leniej jest przejść pieszo nawet dużą odległość, niż stać długo na przy Stanku. fWi^-ATn Dr DANUTA BOBROWSKA Opanowanie i szeroką popularyzację ciepłych płycizn tropikalnych zapoczątkował Van Beebe, który w lekkim hełmie na głowie, połączonym wężem gumowym ze statkiem, skąd pompowano powietrze, przemierzał dno antylskich płycizn, rozsławił bogactwo życia oraz baśniowe piękno raf kolarowych' mórz Ameryki Środkowej. Po wydaniu na ten temat książki z entuzjastycznym opisem swych wycieczek podmorskich wydał on następnie drugą książkę pt. „823 metry", w której o-pisuje przeżycia z pionierskiej wycieczki w stalowej kuli do głębokości niemal 1 kilometra. Dalszymi pionierami penetracji wielkich głębin są Czy elektryfikacja zrewoluc RYBOŁÓWSTWO? Włók, który można nazwać konwencjonalnym — wydobywa z toni morskiej zaledwie 10—50 proc. ryb, jakie napotyka na swojej drodze. 25 proc. uważa się już za wynik dobry. Każdy punkt wyżej, uzyskany nie w jednym zaciągu, lecz w dłuższej eksploatacji, traktowany jest jako poważny sukces rybaków. Tymczasem włók elektryczny stwarza możliwości złowienia niemal wszystkich ryb, będących w jego zasięgu. np. nową teorię reakcji ryb na pole elektryczne, które wyjaś niając szereg niezrozumiałych dotąd zjawisk, otwiera nowe możliwości i stwarza podstawy do lepszego projektowania elektrycznych narzędzi po łowowych. Trwają także prace nad ocmienną wersją ge-W maksymalnym skrócie — we ekspedycje na Atlantyk i neratora impulsów wielkiej włók elektryczny, to urządzę- Morze Północne, a wyniki mocy. bardziej odpowiadają-nie składające się z generato- tych wypraw w pełni potwier- cego warunkom naszego rybo ra na statku, kilometrowej dłu dziły słuszność przyjętych za- łówstwa. gości kabli oraz elektrod u- łożeń i walory rozwiązań kon mieszczonych przy sieci. Wy- strukcyjnych. Rezultaty poło-twarza on pole elektryczne, wowe przy zastosowywaniu pod działaniem którego ryby włóka elektrycznego w porów ^ad włókiem elektrycznym, bez oporu wpadają do matni, naniu z narzędziami konwen- jej programie znajdują się Urządzenie to i związana z cjonalnymi były wyższe o całkowicie nowe zagadnienia nim technologia były w ostat- 30—60 proc. Materialny wkład popowów bezsieciowych. Bodź nich latach przedmiotem in- strony polskiej we wspólne ce optyczne i elektryczne sku tensywnych badań specjali- przedsięwzięcie ^ wyrażał się plają ławicę przy burcie stat listów polskich z Morskiego przede wszystkim dostarczę- Potężna pompa zasysa ry-Instytutu Rybackiego oraz niem kompletu aparatury kon by wraz z wodą i oto ładów W najbliższych tygodniach wyrusza w morze kolejna ekspedycja. Prócz dalszych badań specjalistów z NRD i Związku trolno-pomiarowej. Niezaież Radzieckiego. Prace badawcze nie od tego naukowcy z MIR i eksperymentalne są już w za prowadzą badania nad całok- sadzie zakończone. ształtem zagadnienia i niektó- x»2ecz, aby ją skrócić. Począwszy od roku 1966 zor rymi jego aspektami. Mgr inż. ganizowano 3 międzynarodo- Marian Szatybełko opracował nie są już pełne. Tak to wy gląda w teorii. Droga do prak tyki jeszcze daleka, ale w tym OT PAP). Śródziemnego zostały opanowane przez amatorów tego sportu, którzy uzbrojeni w śmiercionośne kusze wytępili w bliższych akwenach niemal całkowicie większe ryby. Korzyści jednak tego sportu były znaczne, bo przekonały o możliwości upodobnienia się człowieka do takich ssaków morskich, jak delfiny. W ciągu ostatniego dziesięciolecia Francuzi, Amerykanie i Rosjanie dokonali prawdziwie milowych kroków w opanowaniu płytkich wód o-ceanów. Budowano podwodne domy, urządzone z wielkim komfortem, w których oceanonauci mieszkali tygodnia mi. Wiosną 1663 roku statek Calypso wyszedł z Marsylii i skierował się przez Kanał Sueski ku najcieplejszym a-kwenom Morza Czerwonego. Tam osadzono na dnie o głębokości 12 m słynną Gwiazdę Morską, składającą się z pięciu sypialni, łazienki, pokoju ogólnego, kuchni i laboratorium. Siedmiu ludzi przebywało w nim przez 29 dni. Każdego ranka mieszkańcy przywdziewali skafandry z a-kwalungami i przez 5 godzin przeprowadzali badania i prace, zapuszczając się do 100 m głębokości. Takie eskapady ku głębszym wodom są bardzo niebezpieczne, gdyż przy wypełnieniu akwalungów mieszanką gazów o normalnym składzie grozi nurkowi na większych głębokościach choroba azotowa, podobna do odurzenia dużą dawką alkoholu, odbierająca zdolność rozeznania niebezpieczeństwa i konieczność powrotu, co też nie jest bezpieczne bez długotrwałej dekompresji. Wielu zbyt ryzykanckich oce a non autów przy płaciło te eskapady życiem. Mieszkańcy Gwiazdy Morskiej wyszli zwycięsko z tego ciekawego przedsięwzięcia w znacznym stopniu dzięki czuwaniu nad ich każdym krokiem komandora Cousteau, który niemal nie o-puszczał stanowiska przy przewodach telewizyjnych i telefonie na statku. Toteż u-było mu 10 kg wagi, a oceano nauci za to przybrali na wadze. Komandor z wielkim żalem musiał zrezygnować z towarzyszenia podmorskim pionierom ze względu na przekroczoną pięćdziesiątkę! Jeszcze śmielszym wyczynem komandora i jego współpracowników oraz syna było osadzenie kuli mieszkalnej Pre Continent III na głębokości 100 m, gdzie panuje ciśnienie 12 atmosfer, czyli około 22 kg na cm kw. Bogato u-rzadzone mieszkanie miało w jednym z pomieszczeń właz, przez który nurkowie wydostawali się w toń, gdzie przez 6 godzin wykonywali badania i prace, do których należała eksperymentalna budowa wieży wiertniczej. Do zdjęć podwodnych — dokonywanych przez młodego Cousteau, korzystano ze „spodka", zaopatrzonego w motor odrzutowy na wodę morską oraz silne źródło światła. Mieszkańcy rozmawiali śmiesznymi, kwaczącymi głosami, gdyż korzystali do oddychania z mieszanki innej niż nasza azotowa. Na miejsce tego gazu zastosowano korzystniejszy hel. Po wy- Cousteau idzie jednak dalej! Postuluje on kompletne upodobnienie człowieka do ryby przez zaopatrzenie go w sztuczne skrzela, więc uwal* niając od jakiegokolwiek zaopatrywania w powietrze czy to przez akwalungi, czy też przewód, łączący z lądem lub bazą na statku. A jednak na tym nie koniec. Radziecki badacz A. W. Jabłokow ogłasza w czasopiśmie „Priroda" z roku 1962, że człowiek mógłby nurkować na duże głębiny podobnie jak kaszaloty. którym przypisuje się uszkodzenie kabla na głębokości ponad 2 tys. metrów. Przemyślny system zastawek i substancje bogate w tlen mogą umożliwić takie nurkowanie, nawet przez dłuższy czas. A holenderski fizjolog Kyl-stra na podstawie doświadczeń z pogrążeniem w wodzie psów i myszy uważa, że człowiek będzie mógł niebawem przebywać w toni wodnej jak ryba. Homo subaąuaticus — to bardzo niedaleka przyszłość! ROMAN SIEROCIŃSKI Mleko w paczkach CZERKIZOWSKIE Zakłady Mleezsrskie są jednym _ z czterech przodujących przedsiębiorstw moskiewskiego zjednoczenia „Mołokok". Moc produkcyjna fabryki: 300 ton mleka, tj. 600 tysięcy paczuszek i butelek oraz 130 ton produktów mlecznych, dostarczanych do 12 dzielnic Moskwy. Sterylizowane mleko w hermetycznie zamykanych, papierowych opakowaniach, może być długo przechowywana. Na zdjęciu: w rozlewni mleka — ogromne rulony perforowanego papieru, z którego wykonuje się hermetycznie zamknięte opakowania do porcjowanego mleka, (CAF — TASS) iGŁOS nr 36 (5429) Str. 5 K Konkurs STAtY dodatek • głosu koszalińskiego kombinatem produkcji rolne; KOMBINAT PGR w Tymie - niu w powiecie koszalińskim jest ostatnio bardzo popularny w województwie, przede wszystkim jako inicjator zobowiązań i czynów na cześć Roku Leninowskiego i 25-łe-cia wyzwolenia Ziemi Koszalińskiej. Warto więc wiedzieć, iż ta inicjatywa samorządu robotniczego w Tymieniu jest wynikiem aktywnej pracy organizacji partyjnej i jej współ działania z kierownictwem przedsiębiorstwa. Najlepszym tego sprawdzianem są wyniki finansowo-gospodarcze Kombinatu, które stanowią podstawę w realizacji podjętych czynów i zobowiązań. Tymień jako kombinat skupia 7 gospodarstw o łącznej powierzchni około 4,5 t}rs. ha użytków rolnych. W ub. roku gospodarczym osiągnięto najwyższą, w porównaniu z kombinatami i inspektoratami, "Wydajność podstawowych zbóż ■— ponad 31 q z ha. Oczywiście w produkcji'roślinnej dominuje pszenica, następnie rośliny przemysłowe i pastewne oraz ziemniaki. Zdobyto także rekord w udoju mleka — od każdej z ponad 1000 krów uzyskano średnio 3.200 litrów mleka. Kombinat posiada około 1900 sztuk bydła, ponad 1.100 sztuk owiec i około 1.000 sztuk trzody chlewnej. Dostawy zbóż i ziemniaków oblicza się tu już w tysiącach ton. Jeśli chodzi POMIDORY Z NIKOTYNĄ yrcazuje się, iż nie tylko w liściach roślin dokonuje się proces przetwarzania substan cji organicznych przekazanych przez korzenie. W ZSRR przeprowadzono doświadczenia polegające na zaszczepieniu tytoniu na korzeniach pomidorów. Te swoiste mieszańce dobrze się rozwijały„ dostarczając dużo liści. Stwierdzono jednak, iż te liście nie zawierały nikotyny. Dośioiad-czenia powtórzono, zaszczepia Óąc pomidory na korzeniach tytoniu. Również i ta krzyżówka roślin rozwijała się dobrze. Skutek był odwrotny niż w poprzednich doświadczeniach — okazało się, iż zarówno liście jak i owoce Pomidorów zawierają dużo nikotyny. Wniosek: nikotynę wytwarzają wyłącznie korzenie tytoniu. JAK WYSIEWAMY NAWOZY? „Agrochem" prowadzi badania ankietowe dotyczące całokształtu spraw związanych z zaopatrzeniem rolnictwa w nawozy mineralne. M. *n. zbadano za pośrednictwem około 6 tys. respondentów Wiejskich z całego kraju, jak rolnicy wysiewają nawozy. Około 80 proc. wypełniających ankiety „Agrochemu" stwierdziło, iż rozsiewa nawo zy ręcznie. W podziale na wo Óewództwa technika wysiewu tych środków produkcji kształ tuje się różnie. Ręczny wysiew nawozów stosują niemal powszechnie (około 90 proc. indagowanych) rolnicy to województwach: krakowskim, rzeszowskim i lubelskim. Podobno najlepiej jest w koszalińskim, bo ręcznie rozsiewa nawozy 56 proc. rolników, 22 proc. korzysta z siewników nawozowych, a po zostali, również 22 proc., wysiewają nawozy częściowo śpęcznie i mechanicznie, (pś) o sprzedaż produkcji zwierzęcej — to w ub. roku dostarczono ponad 305 ton żywca. Dochody, osiągane z produkcji, wynoszą już około 35 min złotych rocznie i warto dodać, iż w ub. roku gospodarczym wypracowano tu 1,5 min złotych zysku. Perspektywy rozwoju Kombinatu PGR w Tymieniu? W pewnym stopniu, bo na okres roku, określają te perspektywy podjęte zobowiązania produkcyjne. Wysokość dostaw zbóż zamierza się utrzymać na poziomie ub. roku gospodarczego. Znacznie natomiast wzrośnie sprzedaż żywca i mleka, np. tegoroczną wydajność krów szacuje się na około 3300 litrów mleka średnio od krowy. Kombinat, pomimo skutków suszy, zamknie bilans tego roku zyskami w wysokości około 730 tys. zł. A przyszłe lata? Planuje się nadal rozszerzać uprawę pszenicy wydajnych odmian oraz roślin pastewnych. Już w następnym ro ku pogłowie bydła wzrośnie do ponad 2800 sztuk. Chów byćła będzie podstawową specjalnością w produkcji zwierzęcej, co wcale nie oznacza, iż Kombinat zamierza zrezygnować z hodowli trzody chlewnej i owiec. W tym roku rozpocznie produkcję suszarnia zielonek. Wzrośnie liczba maszyn i urządzeń technicznych. W programie rozwoju przedsiębiorstwa wiele uwagi poświęca się warunkom mieszkaniowym i socjalnym pracowników. Trwa budowa nowoczesnego osiedla mieszkaniowego, w którym za 5 lat zamieszka około 400 rodzin. Na tym osiedlu zamierza się w3rbudować nowoczesny pawilon handlowy, a w perspektywie lat także szkołę i inne obiekty socjalne. W ostatnich dwóch latach na remonty i u-rządzenia około 40 mieszkań pracowników wydano prawie 7 min zł, zaś w tym roku przeznacza się na ten cel 4,7 min zł. Systematyczna poprawa warunków bytowych i socjalnych jest tu istotnym czynnikiem w mobilizacji załogi. Również dzięki temu Kombinat PGR w Tymieniu staje się nowoczesnym i o wysokiej produkcji przedsiębiorstwem rolnym, (ś) „Moje życie w PGR" Zarząd Główny ZMW i redakcja tygodnika „Nowa Wieś" rozpisały wielki konkurs na pamiętnik pt. „Moje życie w PGR". Celem konkur su jest zgromadzenie wspomnień i biografii ludzi pracujących w gospodarstwach pań stwowych i na podstawie tych materiałów — wydanie zbiorowego dzieła o kolejach życia, aspiracjach i dążeniach ludzi z pegeerów. Organizatorzy zapraszają do wzięcia udziału w tym konkursie PO UCHWALE RADY MINISTRÓW a kosza! ńskiei ' 1 stycznia br. weszła w życie uchwała Rady Ministrów w sprawie ulg w podatku gruntowym dla tych rolników, którzy począwszy od bieżącego roku dostarczać będą kontraktowane młode bydło rzeźne w ilościach, przekraczających ustalone dla każdego powiatu normy dostaw, zróżnicowane w zależności od obsza ru gospodarstw. Stawka ulgi w podatku wynosi 4 zł za każdy 1 kg żywca dostarczo- wszystkich pracowników pe- !neg0 Ponad normę. Jakie nor- Do obszaru użytków rolnych powiecie bytowskin geerów, stażystów, praktykan tów, kierowników placówek oświatowych, członków OHP, a także przedstawicieli pomów, zakładów naprawczych, stacji ochrony roślin i innych ośrodków współpracujących z pegeerami. W konkursie wezmą udział ci, którzy prześlą w terminie do 15 marca br. pod adresem: Redakcja „Nowa Wieś", Warszawa ul. Wiejska 17 pisemną wypowiedź w formie pamiętnika pt. „Moje życie w PGR" lub „Moja praca w POM". Objętość wypowiedzi nie jest ograniczona, chodzi o to, aby pamiętnik zawierał dużą ilość faktów dotyczących życia autora i jego rodziny oraz przemian w środowisku pege-erowskim. Autorzy najlepszych prac otrzymają nagrody w wysokości od 10 tys. zł (I nagroda) do 1 tys. zł (wyróżnienie) Ponadto wśród uczestników konkursu zostanie rozlosowanych 100 nagród rzeczowych, (ś) Ma spacerze PGR Ląbrsko w powiecie świdwińskim posiada 3 nowe budynki imoentarskie, w tym jałownik i wypajalnię cieląt. W obu pomieszczeniach znajduje się już około 400 sztuk młodego bydła. Kiedy pracoio nicy brygady oborowej łporządkują wnętrze pomieszczeń — cielęta i jałówki (na zdjęciu) przebywają na obszernych wybiegach. Zimowy spa cer, trwający około 2 godzin dziennie, wpływa dodatnio na zdrowie i kondycję zwierząt, poprawia ich apetyt. Warto nadmienić, iż zwierzęta ściśle przestrzegają pory spacerów, kiedy zbliża się czas otwarcia wybiegów same gromadzą się przed wyjściem na ogrodzony plac spacerowy, (ś) Fot. J. Piątkowski my obowiązywać będą w naszym województwie? Decyzje w tej sprawie podjęło ostatnio Prezydium WRN w Koszalinie. Stosunkowo naj niższe normy dostaw, według określonego w uchwale Rady Ministrów układu IV, ustalono dla pow. bytowskie&o, u-kład V tych norm obowiązywać będzie w pow. miasteckim, VI — w ezluchowskim I złotowskim, VII — w wałeckim, VIII — w drawskim i słupskim, IX — w szczecineckim i świdwińskim, X — w hialogardzkim i slawieńskim, XI w kołobrzeskim oraz normy stosunkowo najwyższe w województwie, według układu XII — w pow. koszalińskim Wysokość norm ustalono w oparciu o średni poziom dostaw kontraktowanego bydła rzeźnego, zrealizowany w poszczególnych powiatach w roku 1968. Jak te normy przedstawiają się w praktyce. Weźmy dla przykładu typowe w naszym województwie gospodarstwo o obszarze 10 ha użytków rolnych. V/ pow. bytowskim roczna norma dostaw bydła rzeźnego dla tej grupy gos- wielu przypadkach nawet prze podairstw wynosi 505 kg, zaś kraczać roczny wymiar podat-v/ pow. koszalińskimi 695 kg. ku. Posłużmy się przykładem Dla gospodarstw o obszarze gospodarstwa o obszarze 15 ha. 3 ha w pow. bytowskim 325 kg Jeżeli jego właściciel zadba zaś w koszalińskim 400 kg. o nawożenie oraz pielęgnację Dla gospodarstw 15-hektaro- łąk i pastwisk, zbuduje silos, wych w pow. bytowskim usta będzie uprawiał poplony ozi-lono normę w wysokości 610 me na kiszonki i wykorzysta kg, a w pow. koszalińskim inne tanie źródła paszy, to w 840 kg. Wreszcie dla gospo- takim przypadku może wy-darstw o obszarze ponad 25 ha hodować rocznie nawet 6—8 w pow. bytowskim 775 kg, sztuk bydła rzeźnego w łąc*-a w koszalińskim 1 075 kg. nej wadze około 2 500 kg. W n któ- gospodarstwa zalicza się użyt- rym roczna norma dostaw kowane przez producenta grun dla tej grupy gospodarstw ty własne oraz dzierżawione wynosi 610 kg, ulga w podat lub użytkowane przez mego grunty prywatne i państwowe. Globalna roczna norma dostaw jest tym większa, im większe obszarowo jest gospodarstwo, jednocześnie jednak w miarę wzrostu obszaru gospodarstwa, maleje norma dostaw w przeliczeniu na hektar. Jest to bardzo ważne. Mniej sze gospodarstwa rolne w naszym kraju specjalizują się głównie w chowie trzody chlewnej korzystając przy tym z dostarczanych przez państwo mieszanek pasz przemysłowych. Chów bydła rzeźnego jest znacznie mniej pracochłon ku gruntowym przekroczy 7 tys. zł, zaś w powiecie koszalińskim, przy normie dostaw w wysokości 840 kg, ulga w podatku wyniesie ponad 6 tys. zł. Aby otrzymać ulgę, rolnik musi jednak spełnić warunek, zastrzeżony w u-chwale Rady Ministrów, mianowicie nie pomniejszy liczby krów, chyba że zmniejszenie pogłowia nastąpi w wyniku wybrakowań z urzędu lub wy padków losowych, bądź też ubytek stada krów w wyniku selekcji uzupełniony został ciel nymi jałowicami. To zastrzeżenie jest konieczne. Jeżeli bo ny i powinien być intensywnie wiem będzie mało krów, za- . ____________.< ' *___ 1___1__- - J 4 ł/snfr-M 4 14 rozwiiany przede wszystkim w gospodarstwach większych, które często odczuwają brak rąk do pracy. Uchwała Rady Ministrów st\Varza warunki do specjalizacji w produkcji zwierzęcej. Ulgi w podatku gruntowym za przekroczenie dostaw młodego bydła rzeźnego powinny zachęcić wielu koszalińskich rolników do zwiększenia obszaru uprawy. Ulgi mogą być wysokie i w na miej- n/n rw GOSPODARUJEMY ?dj£ruuu Wojewódzkie Przedsię biorstwo Przemysłu Mięsnego sporządziło wykaz rolników, którzy od lat są stałymi i przodującymi dostawcami zwierząt rzeźnych. w tym wykazie umiesz czono także Lucjana Zalom-skiego z Kościernicy w powie cie białogardzkim. w 1968 r. dostarczył on do putnktu sku- m © karmienia bydła seu, w zagrodzie. Około 3,5 ha użytków zielonych rolnik przeznaczył na pastwisko. Pierwsze ogrodził żerdziami dwoma laity zainstalował tzw. elektrycznego pastucha. Bydło przebywa na systamatycz nie zmienianych kwaterach do późnej jesieni, a następnie r unik ów do zwiększenia pogłowia krów. Zagrodę dtzieli z sąsiadem i o-becnie posiada zaledwie jedno pomieszcze-kwatery nie dla zwierząt, w którym a przed znajduje sdę 8 sztuk bydła i pu 18 sztuk młodego bydła, jest intensywnie żywione w rzeźnego, zaś w ub. roku 12 sztuk, które łącznie ważyły 3 465 kg. Ostatnio odwiedziliśmy tego rolnika. Okazuje się, iż Lucjan Załomski samodzielnie gospodaruje od 12 lat. Gospodarstwo o powierzchni ponad 11 ha przejął od rodziców. Kościernicę, otaczają duże kompleksy użytków zielo-nych, które zostały zmeliorowane i uprawione przed kilkunastu laty. Każdy rolnik posiada więc po kilka hektarów łąk, zaś w granicach gos podarstwa L. Załomskiego jest icłj ponad 9 ha. Młody rolnik szybko dostrzegł, iż podstawą egzystencji i dochodów w gospodarstwie może być niemal wyłącznie racjonalna eksploatacji zielonych. — w pierwszych latach sprzedawałem siano, podobnie jak inni rolnicy — mówi Lucjan Załomski. — Kiedy jedinak zaczęto upowszechniać kontraktację bydła rzeźnego i ułatwiać zakup cieląt, obliczyłem, iż wyższe dochody u-zyskąm przeznaczając siano do zagrodzie. Paszy jest pod dos tatkiem. Z łąk kośnych (około 4 ha) L. Załomski zbiera po 2 pokosy traw osiągając śred-dnio po 80 q siana z ha. Ponad to uprawia buraki pastewne i brukiew oraz zakupuje znacz ne ilości pasz przemysłowych. w •ciągu roku, bo tyle wynosi cykl żywienia młodego bydła rzeźnego u tego rolnika, 80~kilogramowe cielęta osiągają do 350 kg wagi żywej. Jak obliczył, na każdej sztuce młodego bydła zarabia 3 tys. zł. — Obecnie po wprowadzeniu ulg w podatku za nadpla nowe dostawy kontraktowanego bydła, dochody z tej hodowli będą znacznie wyższe — stwierdza L. Załomski. — użytków Np. w ub roku przekroczyłem normę dostaw o około 2700 kg żywca, czyli ulga w podatku wyniosłaby ponad 10 tys. zł. Należy tu wyjaśnić, iż roi nik z własnego odchowu kontraktuje do 6 bukatów, zaś Lucjan Załomski — przodujący hodowca młodego bydła rzeźnego z Kościernicy. budynki innych gospodarstw. — Proponowałem sąsiadom, aby sprzedali mi część budyń ków i gospodarstwa — mówi L. Załomski — jednak nie mo gą się zdecydować. Wówczas miałbym idealne warunki do rozwijania produkcji, a zwłaszcza hodowli. Warto podkreślić, iż L. Załomski, pomimo trudnych wa r unk ów, postawił gospodarstwo na poziomie przodują-cych nie tylko w Kościernicy. Przed dwoma laty zakupił ciągnik i zestaw maszyn towarzyszących. Powiększył a-reał gruntów ornych, wydzier żaiwiając 3,5 ha ziemi fundu-szowej. Wysokie dawki obornika i nawozów mineralnych (ponad 160 kg NPK na hektar) zapewniają mu dobre zbiory. Np. w ub. roku zebrał do 30 q podstawowych zbóż z ha, a ziemniaków około 300 q z ha. Miejscowi rolnicy po wierzyli mu funkcję prezesa w kółku rolniczym. Kółko przekazało maszyny do MBM w Białogardzie, ale dzięki ini cjatywie i zaradności Lucjana Załomskiego nie zaprzesta ło działalności. Zakupiono do wspólnego użytku agregat o-młotowy i śrutownik, a ponadto wielu członków kółka założyło poletka doświadczal- ne z uprawa zbóż oraz roślin kilkanaście sztuk trzody pastewnych i okopowych. L. chlewnej, w tym 3 maciory. Załomski jak przystało r.a Nie ma także możliwości roz- wzorowego łąkarza, prowadził ponad 10 cieląt zakupuje każ budowy pomieszczenia inwen doświadczenia z nawożeniem dego roku na punktach spędu tarskiego, bowiem zagrodę o i pielęgnacją użytków zielo- gywffa. Motety. ryg ma wą- gwartej zabjwfowie otaczają nych* ((ś) braknie dostatecznej liczby cieląt, aby wychować je na bukaty. W najbliższych dniach dokładne warunki przyznawania ulg i normy dostaw, obowiązujące w poszczególnych powiatach i gromadach, zostaną podane do wiadomości rolników. Warto chyba, by postanowienia uchwały Rady Ministrów przedyskutowano w każdej wsi przy współudziale gromadzkich agronomów i zoo techników. Uchwała stwarza dla rolników w naszym województwie dużą szansę intensyfikacji chowu bydła. Wykorzystanie tej szansy zależeć będzie przede wszystkim od zwiększenia produkcji pasz. Trzeba pamiętać, że. najtańszym źródłem pasz dla bydła jest bogać two koszalińskich łąk i past-wisf". (1.) •£-ycia kółek ROLNICZYCH Przewiduje się, iż wartość u-sług świadczonych przez kółka rolnicze i podległe im placówki wyniesie w następnej pięciolatce w skali kraju ponad 70 mld zł. Pierwsze miejsce w planie usług zajmuje mechanizacja (trzykrotnie więcej prac niż w obecnej 5-iatce), następnie warsztaty kowalskie i ślusarskie, zakłady budowlano-montażowe, produkcji materiałów budowlanych i ośrod ki rolne kółek. Koszalińskie kółka rolnicze, jak stwierdza plan perspektywiczny, powinny wykonać w następnej pięciolatce usłu gi na sumę około 5 mld zł. & Liczba zestawów traktorowych w kółkach rolniczych w naszym województwie wzrosła w ub. ro ku o około 500 sztuk. Obecnie więc w dyspozycji kółek znajduje się ponad 2800 ciągników wraz z maszynami towarzyszącymi. Po nadto kółka i ich embeemy posiadają 105 kombajnów zbożowych około 1200 agregatów omłotowych i około 4.400 innych maszyn. War tość maszyn i urządzeń technicznych, znajdujących się w dyspozycji samorządu chłopskiego, o-cenia się na około 600 min zt. Ponad 100 min zł przedstawia war tość zaplecza: garaży, szop, kuźni, warsztatów i składów materia łów pędnych. Trwająca już kampania spra-wozdawczo-wyborcza W kółkach rolniczych jest okazją do podsumowania m. in. wyników koncen traeii maszyn. Warto więc podkreślić, iż mamy w województwie 103 międzykółkowe bazy maszyno we, w których znajduje się ponad 1700 zestawów traktorowych i wszystkie maszyny cięższe do usług specjalistycznych. Najwięcej, bo po 13 embeemów zorganizowano w powiatach kołobrzeskim i złotowskim, następnie w szczecineckim — 11 embeemów, w sławieńskim — 9 oraz w człu-chowskim i koszalińskim — po 8 embeemów. (ś) Mormu mv... ...że od 1 lutego br. obowiązują wyższe ceny na wólce i jałówki rzeźne powyżej 400 kg wagi, zaliczone do klasy I, pełnemięsnej. Obecnie więc dostawcy otrzymują 17 zł za 1 kg wolca lub jałówki (poprzednio 16 zł), zai za młode bydło rzeźne z tzw. mieszańców — po 18 zł za 1 kg (Ś* ^ lal zostać podoficerem zawodowym? MINISTERSTWO Obrony Narodowej ogłosiło ochotnicze przyjmowanie kandydatów do następujących podoficerskich szkół zawodowych: im. Rodziny Nalazków, Wojsk Rakietowych i Artylerii, Marynarki Wojennej, Wojsk Kolejowych 1 Drogowych, Wojsk Chemicznych, Wojsk Łączności im. M. Nowotki, Wojsk Radiotechnicznych, Wojsk Rakietowych OPK, Wojsk Ochrony Pogranicza. Wojsk Inżynieryjnych, Służby Inżynieryjno-Budowlanej, Służb Kwatermistrzowskich, Służby Uzbrojenia, Służby Samochodowej, Wojskowej Służby Zdrowia, Wojskowej Służby Wewnętrznej i Technicznej Podoficerskiej Szkoły Zawodowej Wojsk Lotniczych. Podoficerskie szkoły zawodowe przygotowują kandydatów do wojskowej służby zawodowej w korpusie podoficerów zawodowych w odpowiednich specjalnościach wojskowych. Nauka w PSZ im. Rodziny Nalazków i PSZ Marynarki Wojennej łącznie z praktyką zawodową trwa 2 lata. W pozostałych szkołach nauka trwa 12 miesięcy, natomiast praktyka zawodowa, zależnie od postępów w służbie, od 6 do 12 miesięcy. O przyjęcie do podoficerskich szkół zawodowych mogą się ubiegać kandydaci spośród młodzieży cywilnej, urodzeni w latach 1947—1953 oraz żołnierze z zasadniczej służby wojskowej, którzy do chwili rozpoczęcia nauki w PSZ nie przekroczyli 12 miesięcy tej służby i w mi ędzy -czasie nie ukończyli podoficerskiej' szkoły służby zasadniczej lub kursu specjalistów. Do Podoficerskiej Szkoły Za- wodowej im. Rodziny Nalazków przyjmowani są kandydaci urodzeni w latach 1952—1953 Od kandydatów do podoficerskich szkół zawód owych wymagane są: obywatelstwo polskie właściwa postawa moralna i polityczna, zdolność do służby w charakterze ucznia wojskowej szkoły zawodowej), stwierdzona orzeczeniem właś ciwej wojskowej komisji lekarskiej, stan wolny, wykształcenie: — do PSZ im. Rodziny Nalazków — ukończona co najmniej szkoła podstawowa; — do PSZ o profilu dowódczo-liniowym — ukończona co najmniej zasadnicza szkoła zawodowa o dowolnym kierun ku lub szkoła przysposobienia rolniczego, albo dwie klasy szkoły średniej. — do PSZ o profillu technicznym — ukończona co naj mniej zasadnicza szkoła zawodowa lub dwie klasy tech- B W OWWScMY DIETY DLA PRACOWNIKÓW DELEGOWANYCH DO MIEJSCA ICH STAŁEGO ZAMIESZKANIA B. W., Białogard: Mieszkam stale w Białogardzie, a zatrudniony jestem w Kosza linie. Ale obecnie pracujemy całą grupą w Białogardzie. Czy przysługuje nam „rozłąkowe" czy jakaś dieta? Dodatek za rozłąkę przysługuje wtedy, gdy pracownik jest rozłączony z rodziną. Sko ro mieszka Pan w Białogardzie i tam pracuje teraz, to brak podstawy do wypłacenia tego dodatku. Natomiast w ra zie delegacji do stałego miejsca zamieszkania, skąd pracownik nie dojeżdża codziennie do pracy — przysługuje mu zwrot kosztów przejazdu oraz diet. Nie przysługuje natomiast zwrot kosztów noclegów (okólnik nr 110 Prez. Rady Min. z dnia 16 maja 1955 r M. P. nr A-46, poz. 463). (dsz) ODZIEŻ OCHRONNA I ROBOCZA Z. P. Czy po zwolnieniu z zakładu pracy muszę płacić za niedonoszoną odzież ochronną, czy zwrócić ją u-żywaną? Może ją Pan zatrzymać, za odpowiednią odpłatnością, sto sownie do zamortyzowania — a może też zwrócić. Odzież ochronna i robocza jest własnością zakładu pracy i pracodawca ma obowiązek przyjąć ją od pracownika, jeśli ten nie wyrazi zgody na zatrzymanie odzieży po rozwiązaniu stosunku pracy, (dsz) PRZENIESIENIE SŁUŻBOWE S. Ch., Rąbino: Zostałem przeniesiony służbowo do innego powiatu. Czy powinienem ołrzymać „rozląko- we" względnie „przeniesie-niowe"? Dopóki nie sprowadzi Pan na miejsce rodziny i urządzenia domowego, przysługuje Panu dodatek za rozłąkę, który ma charakter wyrównania wydatków, związanych z prowadzeniem dwóch gospodarstw domowych. Dopiero z chwilą przeniesienia rodziny i zainstalowania się należą się Panu: 1) diety dla Pana i dla członków rodziny, 2) zwrot kosztów przejazdu Pana i członków rodziny, 3) ryczałt za przeniesienie, 4) zwrot kosztów przewozu urządzenia domowego. Wysokość ryczałtu wynosi dla pracownika samotnego 50 proc., a dla utrzymującego rodzinę — 100 proc. jednomiesięcznego uposażenia obejmującego wszystkie kwoty, mające charakter stały. (dsz) AMNESTIA CZY ZATARCIE SKAZANIA? T. J., pow. Drawsko: W roku 1983 byłem skazany na rok więzienia z art. 286 paragraf 1 kk. Czy skorzystam z zatarcia skazania na podstawie osśatreiej amnestii? Karę odbyłem. Wobec odbycia kary darowanie z powodu jej wykonania — nie następuje (zgodnie z art. 3 ustawy o amnestii). Nie skorzysta Pan też z zatarcia skazania z urzędu na zasadzie art. 3 1. 2 ustawy o amnestii, gdyż kara przekracza .6 miesięcy. Z upływem 10 lat od dnia wykonania kary nastąpi jednak z mocy samego prawa zatarcie skazania na podstawie art. 111 paragraf 1 nowego kodeksu krnego. Wcze śniej — bo po 5 latach z wnioskiem w tej sprawie może Pan wystąpić do sądu, któ>-ry zarządzi zatarcie skazania stwierdziwszy, że przestrzegał Pain porządku prawnego, a wymierzona kara nie przekraczała 2 lat. (b) nikum o profilu pokrewnym z kierunkiem nauki w danej szkole; — do PSZ Służby Inżynieryjno-Budowlanej — ukończo na co najmniej zasadnicza szkoła zawodowa o kierunku budowlano- instalacyj nym lub operatorów maszyn inżynie-ry j no-budowlany ch. Kandydaci ubiegający się o przyjęcie składają podania-an kiety do komendanta obranej szkoły za pośrednictwem właś ciwego (według miejsca za'-mieszkar ia) Powiatowego Sztabu Wojskowego, a kandydaci z wo^iska drogą służbową, za pośrednictwem dowódcy jednostki wojskowej. Do podania-ankiety należy dołączyć: wyciąg z aktu urodzenia, świadectwo szkolne stwierdzające posiadanie wymaganego wykształcenia, po- » świadczenie obywatelstwa pol j skiego, jeśli kandydat nie po- j siada dowodu osobistego lub \ tym czasowego zaświadczenia tożsamości (tylko kandydaci spoza wojska), opinię organizacji społecznej lub politycz nej, zakładu pracy lub szkoły (tylko kandydaci spoza wojska). Kandydatów do podoficerskich szkół zawodowych obowiązuje próba sprawności fizycznej i badania psychotechniczne, które odbędą się w dniach od 20 sierpnia do 2 września br. Kandydatów do PSZ im. Rodziny Nalazków obowiązuje ponadto egzamin wstępny z języka polskiego i matematyki z zakresu szkoły podstawowej, który odbędzie się w dniach od 3 do 15 sierp nia br. Termin składania podań wraz z dokumentami do Podoficerskiej Szkoły Zawodowej im. Rod zin y N a la zk ów upł y w a z dniem 15 czerwca, a do pozo stałych szkół — z dniem 30 czerwca br. Szczegółowych informacji udzielają powiatowe i miejskie sztaby wojskowe oraz dowódcy jednostek wojskowych. „Modny Sfróf" Zakład Wzornictwa Mody „Modny Strój", należący do PSS „Społem" zaprę zentował swoją kolekcją „Wiosna — lato 1970". Złożyły się na nią płaszcze, kostiumy, spodniumy i sukienki. głóionie z wełny i jedwabiu. W kolekcji prze ważają modele o kroju sportowym, dające możliwości kombinacji i zmiany. Dotyczy to zwłaszcza spodniumów. N ajważ7iiej-sze jednak, że cała kolekcja jest już w produkcji i ukaże się w sklepach w pierwszych dniach lutego. Modele szyte są w krótkich seriach, nie ma więc obawy, że co druga kobieta ukaże się na ulicy lub na proszonej herbatce w takiej samej kreacji. Na zdjęciu: ten model uszyty został z jedwabiu. Krój prosty, ale jego elegancję podnoszą zastosowa ne tutaj skośnie ułożone pasy. CAF — Langda Ważne dla kandydatów na studia uniwersyteckie Studium Zaoczne Historii Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu przyjmuje zgłoszenia kandydatów na I rok studiów. Egzaminy wstępne odbędą się przy końcu czerwca br. Szczegółowych informacji udziela sekretariat Studium, Toruń, plac Armii Czerwonej 2, pokój 111, tel. 42-80. # Zarząd Uczelniany ZMS UAM w Poznaniu przeprowadza corocznie akcję informacyjną o studiach na Uniwersytecie im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Osoby pragnące uzyskać in formacje o studiach, proszone są o przysłanie swych zapytań pod adresem: Zarz&d Uczelniany ZMS UAM. Poznań, ui. Zwierzyniecka Z. $r) ZAKŁADY PRZEMYSŁU ZIEMNIACZANEGO „SŁUPSK" W SŁUPSKU zatrudnią natychmiast PRACOWNIKA na stanowisko AUTOMATYKA, zajmującego się konserwacją urządzeń pomiarowo kontrolnych, znajdujących się na terenie zakładu. Wymagane kwalifikacje: TECHNIK ELEKTRYK lub MISTRZ w tym zawodzie. Wynagrodzenie wg stawki specjalnej, obowiązującej w przemyśle ziemniaczanym. Zgłoszenia przyjmuje Dział Kadr zakładu. K-234-0 GMINNA SPÓŁDZIELNIA „SAMOPOMOC CHŁOPSKA" W MIELNIE zatrudni natychmiast KIEROWNIKA SKLEPU MASARSKIEGO w Mielnie, z wykształceniem zasadniczym zawodowym + co najmniej 5-letnią praktyką w tej branży; DWÓCH SPRZEDAWCÓW z wykształceniem zasadniczym zawodowym + co najmniej 5-letnią praktyką zawodową do sklepu spożywczo-przemysłowo-monopolowego w Sarbinowie, od 15 marca br. Wynagrodzenie prowizyjne. Warunki do' omówienia na miejscu, w GS Mielno, ul. Kościelna 2, pow. Koszalin. K-236-0 KIEROWNICTWO TU CZARNI W LU BK. O WIC ACH, p-ta Gościno, pow. Kołobrzeg zatrudni natychmiast DO PRACY RODZINĘ, (co najmniej 3 osoby z rodziny do pracy na stanowiskach TUCZARZY). Mieszkanie zapewnione, szkoła, przystanek autobusowy oraz sklepy znajdują się w m. Gościno, oddalonym o 1 km. Bliższych informacji udzieli kierownictwo Tuczami. K-246-0 KONKURS NOWOROCZNY Szczecińskiej Gry Liczbowej „G R Y F" już na półmetku Czeka na Ciebie SAMOCHÓD OSOBOWY lub GŁÓWNA WYGRANA PIENIĘŻNA Fundusz ra© głównej wygranej wynosi 213.000 zł. K-275 SPRZEDAM domek jednorodzinny. Sławno, Gierymskiego 47, Moczadło. Gp-3S<ł SPRZEDAM łóżka. Reymonta 5/1. Koszalin, Gp-368 ZAMIENIĘ 2 pokoje z kuchnią i garażem na dwa pokoje większe w Słupsku. Oferty: „Głos Słupski" pod nr 3S5. Gp-3G5 ZAMIENIĘ mieszkanie 2-pokojo-we, nowe budownictwo, w Słupsku na 3-pokojowe. Zgłoszenia: „Głos Słupski" pod nr 3G6. Gp-366 PRZYJMĘ na pokój panienkę lub kawalera. Słupsk, Róży Luksemburg 6. Gp-370 PANIENKI pracujące przyjmę na pokój. Słupsk, Ogrodowa 16/3, Panasiuk. Gp-371 KOSZALIŃSKIE Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego poszukuje pokoju umeblowanego na okres 6 miesięcy w Koszalinie. Zgłoszenia składać w KPBP Koszalin, ul. Zwycięstwa 115, pokój nr 20 Gp-374 MŁODE małżeństwo bezdzietne poszukuje pokoju z kuchnią lub pokoju w Człuchowie. Wiadomość: „Foto — Ars" Człuchów, Długosza 37, do piętnastej. Gp-372 ZGUBIONO pieczątkę o treści: KO 1550 Matwin Bogusław, lekarz, RedJo, pow Świdwin. Gp-375-0 KOSZALIŃSKIE Przedsiębiorstwo Produkcji Leśnej „Las" zgłasza zgubienie pieczątki o treści: z-ca dyrektora d.s. technicznych mgr inż. Franciszek Lasota. Gp-362 ZGUBIONO obrączkę złotą grawerowaną w listki. Zwrot za na grodą. Dzwonić: Koszalin, tel. 51-53, wewn. 82. Gp-383-0 ZAMIENIĘ mieszkanie 2-pokojo-we z wygodami, na większe. Słupsk, ul. Chopina 2/7. Gp-387 POMOC do półtorarocznego dziec ka potrzebna. Koszalin, Legnicka 8/S, po godz. 17. Gp-363 POLSKI Związek Motorowy przyj muje dodatkowe zapisy na kursy kierowców zawodowych kat. I, II i III. Zgłoszenia przyjmuje sekre-rr>; •) w Słupsku, ul. Starzyńskiego 10. K-274-0 NAJWIĘCEJ ofert posiada prywat ne Biuro Matrymonialne „SYRENKA" Warszawa, Elektoralna 11. informacje 10 zł znaczkami. K-ll/B-0 PRZYJMĘ jednego pana na 2-oso-bowy pokój. Koszalin, Piotra Skargi a. Gp-373 SZCZECIŃSKA STOCZNIA REMONTOWA Szczecin, ul. Ludowa 13, tel. 292-217 ogłasza KONKURS aa stanowisko KIEROWNIKA WYDZIAŁU MASZYNOWEGO Wymagane wykształcenie: INŻYNIER BUDOWY O-KRĘTOW o specjalności — siłownie okrętowe lub INŻ YNIER MECHANIK z długoletnią praktyką przy remontach siłowni okrętowych. Wymagana 4-letnia praktyka na stanowisku kierowniczym w tym 3 lata w danej specjalności. Natychmiast po podjęciu pracy Stocznia gwarantuje mieszkanie 2-pokojowe wraz z umeblowaniem za odpłatnością amortyzacji użytkowanych mebli. Wysokość amortyzacji do omówienia. Ponadto istnieje możliwość przeniesienia na zasadzie porozumienia przedsiębiorstw. Kandydaci odpowiadający wymogom mogą otrzymać wynagrodzenie miesięczne w wysokości 4.000 zł-f premia regulaminowa. Konkurs trwa do dnia 15 marca 1970 r, Oferty należy kierować do Działu Kadr i Szkolenia Zawodowego Stoczni Szczecin, ul. Ludowa 13. K-270-0 PRZEDSIĘBIORSTWO OBROTU ZWIERZĘTAMI HODOWLANYMI w KOSZALINIE, ul. Grunwaldzka 20. teL 28-81 i ODDZIAŁ REJONOWY w SŁUPSKU ul. Starzyńskiego 3, tel. 40-93 BĘDĄ KUPOWAĆ KONIE RZEŹNE NA EKSPORT w LUTYM 1970 r. w następujących terminach: KOSZALIN 5 II Koszalin 99 10 12 II Barwice godz. 10 6 II Świdwin 99 10 Połczyn 99 10 Sławoborze 10 18 II Szczecinek 99 10 10 II Kalisz Pom. 99 10 24 II Drawsko 09 13 11 II Złocieniec 99 10 26 II Kołobrzeg 10 Czaplinek 99 10 Będzino ii 10 SŁUPSK 5 II Sławno 99 10 18 II Biały Bór god2. 6 II Darłowo 99 10 19 II Potęgowo 99 10 10 II Złotów 99 10 20 II Karlino 99 10 11 II Czarne 99 10 24 II Miastko 99 10 12 II Człuchów 99 10 25 II Smołdzino 99 10 13 II Wiekowo rt 10 Ustka 99 10 17 II Wałcz 99 13 26 II Czarna Dąbr. „ 10 Jastrowie 9t 10 27 II Kołczygłowy 99 10 KOSZALIN oraz w każdą sobotę na bazie POZH, przy ul. Bałtyckiej 9, w godz. od 10—13 i w CHARNOWIE na bazie POZH każdego dnia od godz. 10—15. UWAGA: Wiek koni od 3 lat wzwyż, waga minimalna 380 kg. CENA za 1 kg wynosi: klasa I — 15.— zł II — 11.— zł III — 6.— zł Konie winny być doprowadzone do sprzedaży na dwóch postronkach. K-227-0 1 PRAGNIESZ szczęśliwego małżeó stwa? Napisz: „Venus" Koszalin, Kolejowa 7. Błyskawicznie prześ lemy krajowe adresy. Gp-S9-0 STACJA HODOWLI ROŚLIN BIESIEKIERZ, GOSPODARSTWO ŚWIEMINO przyjmie do pracy od 1 marca lub od 1 kwietnia 1970 r. RODZINĘ DO PRACY DO OBSŁUGI BUKATÓW oraz RODZINĘ DO PRACY W BRYGADZIE POLOWEJ, praca końmi. Z rodziny co najmniej 2 osoby do pracy. Wynagrodzenie wg UZP. Mieszkanie skanalizowane z bieżącą wodą, kuchenki gazowe. Szkoła 8-klasowa, sklep i PKS na miejscu. Zgłoszenia pisemne lub osobiste nadsyłać do Gospodarstwa Świemino, p-ta Biesiekierz, pow. Koszalin. K-273-0 „SPOŁEM" WOJEWÓDZKA SPÓŁDZIELNIA SPOŻYWCÓW ODDZIAŁ W ZŁOTOWIE zatrudni natychmiast RADCĘ PRAWNEGO na pół etatu. K-268 DYREKCJA PGR JELENINO, p-ta Ostrowice, pow. Drawsko zatrudni natychmiast pracownika na stanowisko MECHANIKA z tytułem mistrza lub ukończoną zasadniczą szko łą mechanizacji rolnictwa i odpowiednią praktyką w remon. cie ciągników i maszyn rolniczych; TRAKTORZYSTĘ NA CIĄGNIK DT oraz TRAKTORZYSTĘ samotnego NA CIĄG NIK KOŁOWY; RODZINĘ DO PRACY W OBORZE BEŻ-GRUZLICZEJ (2 osoby z rodziny do pracy). Mieszkania rodzinne zapewnione. Bliższe informacje osobiście, w biurze PGR, K-263-0 PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWNICTWA ROLNICZEGO w ZŁOTOWIE ogłasza PRZETARG na wykonanie robót elewacyjnych budynku mieszkalnego w Jastrowiu, przy ul. Złotowskiej. Kosztorys na wykonanie tych robót jest do wglądu w przedsiębiorstwie. Roboty należy wykonać w czasie od 1 IV do 30 V 1970 r. Oferty należy składać w biurze PBRol. w Złotowie, ul. Szpitalna 38. Otwarcie ofert nastąpi 10 III 1970 r., o godz. 10, w biurze PBRol, w Złotowie, ul. Szpitalna 38. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Zastrzega się prawo wyboru oferenta oraz unieważnienie przetargu bez podania przyczyn. K-256-6 GMINNA SPÓŁDZIELNIA „SAMOPOMOC CHŁOPSKA" W KOSZALINIE, ul. Polskiego Października 23, ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż 2 koni pociągowych i 2 platform konnych. Cena wywoławcza koni wynosi 7.000 zł i 4.000 zł, a platform: 6.000 zł i 4.000 zł. Przetarg odbędzie się w biurze Spółdzielni 13 II 1970 r., o godz. 10. Biorący udział w przetargu zobowiązani są wpłacić wadium w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej, do 12 II 1970 roku. Konie i platformy można oglądać codziennie, w godz. od 8 do 12. * K-266 INSPEKTORAT OŚWIATY PREZ. PRN W WAŁCZU ogłasza PRZETARG na wykonanie prac adaptacyjnych budynku gospodarczego, posadowionego w Wałczu, przy ul. Polnej 20, na pomieszczenia socjalno-szkolne. Zakres prac obej muje roboty ogólnobudowlane, instalac. wod.-kan., c.o., e-lektryczne. Termin zakończenia robót 31 grudnia 1970 r. W przetargu mogą ^brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Oferty w zalakowanych kopertach, należy składać pod adresem: Inspektorat Oświaty Prez. PRN w WTalczu, ul. Mariana Buczka 6/7, w terminie do 20 lutego 1970 r. Otwarcie ofert nastąpi 21 lutego br., w lokalu Inspektoratu Oświaty, pokój nr 8, o godz. 10 K-267 iGŁOS nr 36 (5429) Str. 7 Codzienne sprawy Chrońmy mienie Któryś z lokatorów nie zamknął drzwi do piwnicy. W dużym bloku trudno szukać winnego. Tymczasem grupa wyrostków bez przeszkód dostała się do piwnic, demolując składziki, kradnąc bardziej atrakcyjne rzeczy. Nie pomyślano o solidnych zamkach zabezpieczających wejście do kiosku na peryferiach miasta. Wykorzystali to złodzieje. Co roku jesienią uprzątano ławki ze skwerów i parków. W ubiegłym roku zapomniano, bądź postanowiono pozostawić ławki na zimę. Przez kilka miesięcy sprzęt niszczeje na mrozie i śniegu. Dewastują go chuligani. Podobnych przykładów można wymienić dziesiątki. Po czynając od zakładów pracy i budów, gdzie materiały po niewierają się po podwórzach, a kończąc na klatkach schodowych — gdzie dzieci niszczą tynki, wyrywają kon takty, tłuką żarówki. W każdym z tych przykładów mamy do czynienia z niszczeniem naszego mienia. W większości wspólnym mianownikiem jest beztroska. W jednakowym stopniu cechuje ona tych, którzy nie dbają o zabezpieczenie własnych piwnic, jak również odpowiedzialnych za mienie państwowe. Jedni i drudzy w przypadku kradzieży iub dewastacji zawiadamiają milicję. Niech milicjanci s;ę martwią. Duży procent sprawców kradzieży, włamań do piwnic itp. trafia w ręce organów śledczych. Trudniej natomiast wykryć chuliganów. Z tego też względu należałoby w większym stopniu zabezpieczać urządzenia komunalne. Szczególnie jaskrawo widać wandalizm chuliganów w Ustce. Zima się jeszcze nie skończyła, a niemal wszystkie latarnie w alei Limanowskiego zostały rozbite. Nowy szalet przy plaży wygląda opłakanie. > Szyby w oknach wybite, urządzenia wewnątrz zniszczone. Straty są o-gromne. Czy nie należało na okres zimowy wymontować latarni, a szalet odpowiednio zabezpieczyć? Podobnie jest w Parku Kultury i Wypoczynku nad Słupią. Latarnie potłuczone, sprzęt zniszczony. Wiosną trzeba będzie wydać tysiące złotych na remonty. Czy stać nas na takie luksusy? AKM Przemysłowa pięciolatka Co pionuje „SAFO 41 Wypada zacząć od wyjaśnienia, co się kryje pod zupełnie jeszcze nieznanym kryptonimem „Safo"? Już niedługo taki skrót przyjmą Słupskie Zakłady Przemysłu Maszynowego Leśnictwa. Pochodzi on od pełnego brzmienia nazwy Słupska Fabryka Obrabiarek. Od bodaj dziesięciu lat zakład nie produkuje przyczep dłużycowych. Nie ma też żadnych związków z leśnictwem. Dostarcza bowiem obrabiarki dla przemysłu meblarskiego. Od dyrektora przedsiębiorstwa — inż Stanisława Szczęśniaka dowiedzieliśmy się, że obraiDiaiki w pięciolatce 1971 —1975 stanowić będą 90 proc. produkcji. Tak więc zmiana nazwy zakładu jest koniecznością. Dyrekcja podjęła już starania w tym kierunku. Po trzebna jest jeszcze decyzja ministerstwa. Do zakładowych planów pro dukcyjnych weszła już (o czym swego czasu informowa liśmy) zmodernizowana szlifierka jednotaśmowa. Ciężki, odlewany przez kooperantów korpus, zastąpiono w niej nie dawno korpusem spawanym. Można było dzięki temu wydatnie zmniejszyć wagę wyro bu, oraz zrezygnować z uciąż liwej współpracy z kooperantem. W 1975 roku załoga „Sa- Nowa hala ZNMR £ UMOCIK spotkania radnych . 5 bm. w godzinach od 17 do *9 w gabinecie radnego, pokój nr 48 przyjmować będą radni Miejskiej Rady Narodowej, członkowie Komisji Bu-downictwa i Gospodarki Komunalnej: Stanisiayy Gan-i Stefan Dybowski. Oprócz radnych dyżurować *>ędq: zastępca dyrektora blZBM oraz zastępca kierownika Wydziału Spraw Lokalo Wych Prezydium MRN. »Kandelabr" zaprasza Teatr poezji działający przy klubie mieszczącym się przy *1. Obrońców Westerplatte Przygotowuje nowy program. W związku z tym przyjmowa są zapisy osób zainteresowanych pracą w teatrzyku Poezji. Kandydatów przyjmować będzie instruktor kultu-r a Ino- oświatowy, d yżuruj ą c y W klubie w godz. od 15 do 20. Pożegnanie Emerytów w Przedsiębiorstwie Robót Instalacyjno-Montażowych Bu downictwa Rolniczego odbyła sympatyczna uroczystość, dyrekcja, przedstawiciele rady zakładowej, organizacji Partyjnej oraz rady robotni-°zej pożegnali wieloleinich Pracowników odchodzących na emeryturę, m. in.: Stuni-sławę Woszek, Stefana Kucińskiego, Stanisława Solę, Mieczysława Kalinowskiego, °raz Leona Bruzdę. Odchodzą cym na emeryturę wręczono dyplomy, upominki i kwiaty. (a) ff Dowcipniś" W klubie w Dębnicy Kaszubskiej sylwestrowa zabawa zapowiadała się zupełnie dobrze. Jej uczestnicy bawili wesoło i kulturalnie. Niestety, zaraz po północy chuligański wybryk mieszkańca tej ^si 23-letniego Jerzego Skryć-kiego (syna Janiny i Witolda) Popsuł cały nastrój zabawy, ^rzucił on bowiem na salę r$czny granat łzawiący. Sprawę jego rozpatrywało w o-statnich dniach Kolegium Karno-Administracyjne przy ■^ezydium PRN. Za swój czyn którego dokonał w stanie nietrzeźwym, J. Skrycki ukarany Został grzywną pieniężną w Wysokości 3.800 zł. W Zakładzie Naprawczym Mechanizacji Kolnictwa systematycznie poprawiają się warunki pracy. Kilka lat temu zmodernizowano dział me chaniczny. W wyniku remontów zmieniono nie do poznania inne działy. Ostatnio zaś — nie przerywając normalnej produkcji — przebudowano największą hale działu silnikowego. Prace prowadzono w dwóch etapach Kiedy w jednej połówce hali pracowały ekipy Przedsiębiorstwa Budownictwa Rolniczego, w drugiej połowie mechanizatorzy realizowali plany produkcyjne, remontując silniki ciągnikowe. W połowie ubiegłego roku nastąpiła przeprowadzka do gotowej części hali. W warunkach bardzo trudnych, pomagając przy remoncie, załoga zrealizowała roczne plany produkcyjne. Obecnie dobiegają końca prace budowlane w drugiej połówce hali silnikowej. Po ich zakończeniu przystąpi się Siadem naszej KRYTYKI W związku z artykułem pt. „W placówkach GS i>rak troski o higieną" nąaeszło do naszej redakcji wyjaś-; lenie o.30 Tańce dawnych mistrzów 10.05 „Noce i dme" — fragment pow 10.25 Polska muzyka ludowa 10.50 Lekarz przypomina 11.00 Dla klasy VII (geografia) 11.25 Wiązanki mel. z popularnych o-peretek i musicali 11.50 Radiowa Poradnia Rodzinna 12.05 Z kraju i ze świata 12.25 Koncert z polonezem 12.45 Roln. kwadrans 13.00 Z życia ZSRR 13.20 Na swojską nutę 13.40 Więcej, lepiej, taniej 14.10 Recital wokalny E. Mikulskiego 14.30 Zagadki muz. 15.05— 16.00 Dla dziewcząt i chłopców 16.05 Polska muz. popularna 1G.30 —Ib.50 Popołudnie z młodością 18.50 Muz. : aktualn. 19.15 Z księ garskiej lady 10.30 Kwadrans mu zyczny 13.45 Kompozytor i wirtuoz jazzowy 20.25 Mel. i pios. z narciarskich szlaków 20.47 Kronika sport. 21.00 Pług i karabin — aud. dokument. 21.30 Parnasik 22.00 Sonaty fortepianowe 22.33 Tarczvmy w takt rytmów Ork. Tanecznej PR 23.10 Przeglądy i poglądy 23.30 Rewia piosenek 0.10 —3.00 * Program nocny z Bydgoszczy. PROGRAM O 376 m ora z UKF 89,97 MHi na dzień 5 bm. (czwartek) Wiad.: 4.30. $.30 , 5.30, T.30, 8.3* 9.00, 12.05 14.00 16.00 . 22.00 23.50. 5.00 Muz. tudov^a 5.40 Mozaika mel. 6.20 Gimn. 6.50 Muz. i Aktu alności 7.15 Rytmy na dziś 7.50 Mozaika muz. 8.35 Nie ma marginesu — aud. 9 00 Konc. rolistów 9.35 Kronika kulturalna 9..«0 Kon cert rozr. 10.25 Szkoła uczuć: „Niekochana" - fragm. pow. 10.55 Panorama słynnych orkiestr 12.05 Z kraju i ze świata 12.25 Kwartet smyczkowy 12.40 Rytm, melodie i piosenka 13.40 „Próżnia" — fragm. pow. 14.05 Z całe go świata — koncert rozrywkowy 14.45 Błękitna sztafeta 15.00 Włos kie arie operowe 16.05 Przeboje zawsze młode 16.43—18.20 W War szawie i na Mazowszu 18.20 Widnokrąg — ze świata nauki 19.00 Foha dnia 19.15 J. rosyjski 19.31 Maga-jyn literacki „To i owo" 20.21 Muzyczne migawki filmowe 20.35 Radiowy Kabaret Poezji 21.07 Podróże muzyczne — Verdi w Paryżu 21.37 Do tańca zapraszają ork.: C. Stapletona i R. Coniffa 22.00 Z kraju i ze świata 22.30 Tematy mistrzów mel. w oprać tanecznym 22.45 „Ofiara" 23.39 Melodie paryskie gra Ork. E. Barclaya. PROGRAM II] 1322 m oraz UKF 97,6 ł 67,94 MHl aa dzień 5 bm. (czwartek) 17.05 Gdzie jest przebój? 1^.30 Zielonooki potwór" — ode. pow. 17.40 Aktualn. polskiego bl§.-beatu 18.0-" Moje życie z piękną Heleną 18.35 Najsłynniejsze standardy świr+a 19.00 Naokoło świata 19.15 Spotkanie ? solistką — H. Sło-nicka 19.35 Pod szafirową igłą 20.00 Lektury, lektury... 20.15 Z prywatnej płytotek? 20.35 Dziecko lagru — rep. 20.50 Jazz na fortepianie 21.35 TyiKo po włosku 21,30 Szeryf po polsku — rep. 21 50 Opera tygodnia 22.08 Gwiazda siedmiu wieczorów 22.1= .Ogniem i mieczem" — ode. pow. 22.45 Frosimy częścrej — przed mikrofonem I. Kwiatkowska i M. Cze chowicz 23.05 Dzieła i twórcy — A. Corelli 23.50 Piosenka na dobranoc. tikoSZALIIM na falach średnich 188,2 I 202,2 m oraz UKF 69,92 MHz na dzień 5 bm. (czwartek) 7.15 Serwis inform. dla rybaków 7.17 Ekspres poranny 7.25 Głos ma red. społeczna 16.05 Rytm, melodia i piosenka 16.25 Radiowa skrzynka techniczna w oprać. inż. J. Leitgebera 16.30 „Na szali Temidy" — rozmowa przed mikrofonem 16.43 Z dawnej muzvki polskiej 16.55 Muzyka' i reklama 17.00 Przegląd Aktualności Wybrzeża 17.15 Coty- CO-G^e-KIEPY : 5 CZWARTEK AGAT\ Sekretariat redakcji Dział Ogłoszeń czynne codziennie od godziny tc do 16 w soboty od ęo-ti/śuy 10 do 14. tfELEFONY ^43# j}Cf a. 97 — MO. *8 - Strai Pożarna. 9S - Pogotowie Ratunkowe. • 1 kolej. 32-51. TAXI jj-iłS — ul Starzyńskiego. 33-24 — pi. Dworcowy Taxi bagaż 19-80. 'tBYlOmr Dyżuruje apteka nr 51 przy ul. Zawadzkiego 3. tel. 41-80 fWłTAWY MUZEUM POMORZA ŚRODKOWEGO — Zamek Książąt Pomorskich — czynne od godz. 10 do 16. MJLYN ZAMKÓW. — nieczynny KLUB „EMPIK" przy ul. Zamenhofa — Wystawa reprodukcji malarstwa europejskiego. ZAGRODA SŁOWIŃSKA W KLUKACH — nieczynna. D«. ■ iv o MILENIUM — Kleopatra (USA, od łat 14) — pan. Seanse o godz. 13.30, 17 i 20.30. POLONIA — Gwiazdy Egeru I i II s. (węg , od lat 14) — panoramiczny Seanse o godz. 13.45, 17 i 20. GWARDIA — Różowa pantera *ang„ od lat IG) — panoram. Seanse o godz. 17.30 i 20. USTKA DELFIN — Miłosne przygody Moll Flanders (anig., od 1. 16), pan. Seanse o godz. is, 18 i 20. GŁÓWCZYCE STOLICA — O tych paniach (CSRS, od lnt 16) Seans o godz. 17.30. UWAGA. Repertuar kin podajemy na podstawie komunikatu Ekspozytury CWF w Koszalinie. godniowy program młodzieżowy: „My o sobie — inni o nas..." w oprać. I. Kwaśniewskiej i N. Ar-cimowicz 18.15 Serwis inform. dla rybaków. [cyaćiEWizJA na dzień 5 bm. (czwartek) 16.35 Program dnia 16.40 Dziennik TV IG.50 Dla młodych widzów: E-kran z bratkiem". W programie m. in. film z serii ,;Thierry Śmiałek". 17.50 Magazyn „Postęp" 1?..25 Program filmowy 18.45 „Wał Pomorski" z cyklu: Drogi zwycięstwa. 19.20 Dobranoc — Jacek i Agatka 19.30 Dziennik TV 20.00 „Wał Pomorski" — z cyklu „Drog; Zwycięstwa" 20.30 „Tydzień w Acapulco" «— film fab. prod. USA 22.05 Dziennik TV 22.20 Mistrzostwa Europy w jeź dzie figurowej na lodzie (z Leningradu) 23.20 Program na jutro. PROGRAMY OŚWIATOWE 8.1-5 Z cyklu: Matematyka w szkole. Transformacje liniowe w ujęciu analitycznym. 11.55 Dla szkół: Język polski (ki VIII) — Aleksander Fredro. 12.45 i 13.55 Mechanizacja rolnictwa. Mechanizacja zbioru zbóż win za łka roi______ KZG zam. B-31 S-7 Wydawnictwo Prasowe „Glot Kos/aUnski" RSw „Prasa" Redaguje Kolegium Kedak cyjne Koszalin. 11L Alfreda Lampego 20. Telefon Redakcja Koszalinie) centrala 62-61 do 65. „Głos Słupski*' — mutacja „Głosu Koszalińskiego" w Koszalinie - organ KW PZPR. „Glos Słupski" Stupsk. pi. Zwycięstwa 2 I piętro. Tele-lony; sekretariat łączy t »de-rownikiem - 51-95; anał ogłoszeń M-M redakcja — M-6« Wpłaty na prenumeratę (mie-Jtęczna - 15 et. kwartalna — 45 el. półroczna - to sł. roczna 180 ti) przyjmują urzędy pocztowe M«tooosze orat oddziały „Rucb" Wszelkich informacji o wa runkach prenumeratv udzielała wszystkie placówki .Roch" ł poczty Tłoczono? KZGrat Koszalin, aL 41freda Lampego i& Str. 8« GŁOS ar 38 (5429) p 1TAVAL — to zbiór spraw kryminalnych. Nazwa pochodzi od nazwiska słynnego francuskiego adwokata, Franciszka Gayot de Pi-taval, który w roku 1734 rozpoczął publikację słynnej serii opisów procesów karnych. W Polsce zdobyły w ostatnich latach niemałą popularność opracowania Stanisława Szenica „Pitaval warszawski" i „Pitaval wielkopolski" oraz „Pitaval krakowski", Stanisława Salmonowicza, Janusza Szwaji i Stanisława Waltosia. Z tych właśnie książek wybraliśmy kilka sensacyjnych spraw z polskich kronik sądowych... włatdcy. Skończyło się na powierzchownych obrażeniach, jako że na zamachowca rzucili sie w pore towarzyszący LITERACKI BOHATER Burzliwy żywot Samuela Zborowskiego .stanowił u schyłku wieku XVI i za czasów panowania pierwszych Wazów — czołowy temat ówczesnej publicystyki. Postać ta nigdy zresztą nie przestała budzić zainteresowania. Zwłaszcza epoka romantyzmu stworzyła niemal modę literacką na przypominanie tej aso. by. Zborowski stał sie bohaterem utworów Mickiewicza.-Słowackiego i wielu innych poetów i dramatopisaTzy. Powieść o nim napisał Kraszewski. Poemat stworzył Wyspiański. Na dobre przyswoił go literaturze Żeromski swoją .,Dumą o hetmanie". Kim był Samuel Zborowski? Należał do możnei i wpływowej rodziny, którą już w XV wieku zaliczano do czołowych rodów małopolskiej magnate-rii. W roku 1572 Zborowscy odegraj i duża role w wyniesieniu na tron polski Henryka Wadeizego. Właśnie podczas krakowskich uroczystości koronacyjnych doszło do wydarzeń, które stały sie później przyczyną śmierci Samuela. Zborowski — roizwścieczony zuchwałością sługi Jana Tyczyńskiego — wywołał zajście w którym ciężko ranny został kasztelan Andrzej Wapowski. W wyniku obrażeń zmarł on wkrótce — a winnym jego śmierci uznano Zborowskiego. Skazany na ba- nicję Samuel musiał opuścić Kraków, ale — po latach — powrócił samowolnie z wygnania, nie kryjąc swej o-becności w Małopolsce. Pojmany na rozkaz hetmana Jana Zamojskiego, zositał osadzony w wieży wawelskiej i wkrótce potem — jako banita in cri-minalibus — ścięty. Na nic sie zdały zabiegi, podjęte przez wpływową rodzinę — zarówno Zamojski, jak i król Stefan Batory, który zaakceptował postępowanie kanclerza — n-kazali sie nieubłaganymi rzecz nikamd prawa. Badź co bądź — tak było najwygodniej: ostatecznie Zborowscy tworzyli wówczas królewską opozycje. A jaik powiedział Batory —> ean.is mortuus non mordet (pies nieżywy nie kąsa). Owiana legenda oostać' Sa_ muela Zborowskiego przeszła dr> literatury. Również Jan Matejko uwiecznił ją w swych obrazach. PIEKARSKI NA MĘKACH Król Zygmunt III Wa?a u-dawał sie akurat na msze w liicznej asyście, gdy znienacka napadł nań jakiś szlachcic, u-siłując rozbić czekanem głowę królowi marszałek nadworny koronny Łukasz Opaliński i młody królewicz Władysław. Niedoszłym królobójca okazał sie niejaki Michał Piekarski herbu Topór, dziedzic niewielkiej wiosce pod Kępnem, rozegrał sie ponury dira. mat, który głęboko wstrząsnął współczesną opinią publiczną. . Oskarżono tutaj o czary aż czternaście • prostych kobiet wiejskich, skazano na spalenie na stosie i ów straszny wyrok rzeczywiście wykonano. Dramat rozpętała żona ówczesnego dziedzica Doruchowa, imć pani Stokowska, która przeróżne swe dolegliwości przypisywała urokom, rzucanym przez wiedźmy. Doruchów uchodził wówczas za główne siedlisko czarownic, które podobno odbywały swe schadzki w miejscu, gdzie leżał wielki kamień, nazwany „Łysą Górą". O uprawianie tajemnych praktyk posądzono 14 kobiet i — z rozkazu dziedzica — uwięziono. „Czarownice" pławiono najpierw w wodzie, po czym — powiązano i wsadzono w beczki. Z pobliskiego Grabowa sprowadzono sędziów i katów, którzy niezwłoczni-3 zajęli sie dalszym torturowaniem nieszczęsnych kobiet. Trzy z nich zmarły bezpośrednio po okrutnych męczarniach. Pozostałe zakończyły życie na płonącym stosie. Tragedia doruchowsika wzburzyła społeczeństwo. W rotk później konstytucja sejmowa zakazała tępienia czarów za pomocą tortur i zniosła karę śmierci za nie. PITAVAL POLSKI wsi Bieńkowice w powiecie sandomierskim. Pod wpływem wieści o zamachu na francuskiego króla Henryka IV podjął on decyzje zamordowania rodzimego władcy. Od dziesie. ciu lat usiłował bez skutku dopiąć swego zamiaru. Niewątpliwie PieJkarski był człowiek i era umysłowo chor ym, cierpiącym na manie prześladowczą ... Już w jedenaście dni po nieudanym zamachu — 26 listopada 1620 roku — zapadł wyrok na jego sprawce. Piekarskiemu wymierzono najostrzejszą karę: najpierw obwożono go po Warszawie, a podczas owej przejażdżki oprawcv szarpali jego ciało rozpalonymi obcęgami. Potem — na miejscu egzekucji — przypalano mu prawice, w której dzierżył nieszczęsny czekan, a następnie obie dłonie odcięto mieczem. Wreszcie — czterema końmi rozszarpano ciało. po czym je spalono, zaś prochy wystrzelono z działa. Pamięć o zamachu przetrwała w tradycji ludowej. Stąd właśnie wvwodzi sie przysłowie: ,.Plecie jak Piekarski na mękach". CZAROWNICE Z DORUCHOWA W roku 1775 — a wiec w o-kresie znanym pod mianem Oświecenia — w Doruchowie, AFERA MAJOROWEJ DOGRUMOWEJ Ogromny rozgłos tudzież swoiste reperkusje polityczne wywołała w roku 1785 afera zainicjowana przez Marie Teresę Dogrumową. żonę rosyjskiego majora. Znana z przeróżnych intryg, nierządu, ..mi łosnych koneksji" z wieloma osobistościami, jaik również rozrzutnego trwonienia pieniędzy i ruiny swych amantów — awanturnicza majorowa przybyła do Warszawy wraz ze swym mężem, ścigana przez wierzycieli. Wykorzystując wichrzenia magnaterii przeciw Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu, w nadziei na uzyskanie niemałych korzyści materialnych. poczęła uparcie snuć initryge, wymierzoną przeciw królowi. Kolportowane przez ni a oszczercze wiadomości głosiły, że dwaj zausznicy k rólewisc y: kam er d yner Fran-ciszek Ryx i generał Jan Komar zewski usiłują — za i ej pośrednictwem — otruć jednego z opozycjonistów Stanisława Augusta, potężnego magnata — księcia Augusta Kazimierza Czartoryskiego. Zanim afera została wykryta, a przebiegł a in tryg antka oostawio na przed sadem, obóz magnacki zdążył nasilić ataki przeciw królowi. Paszkwrlantke w końcu u- więziomo i skazano wyrokiem sądu marszałkowskiego na dożywocie. Przedtem iednak — na Rynku Starego Miasta — Dogrumową została publicznie napiętnowana cechą szubienicz ną na łopatce. Z twierdzy gdańskiej, gdzie odsiadywała karę, uwolnili ja dopiero Prusacy w roku 1793. ŻYWCEM ZAMUROWANA Bodaj najgłośniejszą w kronice kryminalnej Krakowa była sprawa Barbary Ubryk, krakowskiej zakonnicy, zamurowanej żywcem w odosobnionej celi klasztoru karmelitanek. Odkrycie; tego faktu w lipcu 1869 roku wstrząsnęło europejską opinią publiczną. W samym Krakowie wzburzone tłumy usiłowały wtargnąć do klasztoru, w którym rozegrał sie ponury dramat Barbary Ubryk. Ponieważ r.ie dopuściła do tego policja, zdemolowano inne krakowskie klasztory i pobito jezuitów. Cała sprawa wyszła na jaw. gdy do Sądu Krajowego w Krakowie wpłynął anonimowy list, donoszący o nieludzkim wiezieniu przez zakonnice jednej z sióstr. Oczom komisji, która przeprowadziła rewizje klasztoru, ukazał sie wstrząsający widok. W maleńkim pomieszczeniu. do zbawionym dostępu światła, na garści startej słomy leżała naga. wycieńczona i wychudzona kobieta. Barbara Ubryk spędziła tutaj — w trudnych do opisania warunkach — 21 lat! U-wolniono ją w stanie obłąkania — i przewieziono bezpośrednio do szpitala. Dalszy — długi jeszcze żywot — spędziła w zakładzie dla umysłowo chorych. A cóż na to sąd? Biegli c-rzekli, że Barbara Ubryk cierpiała na ostrą formę nimfo-manii. Psychoza seksualna rozwinęła st? u riei w warunkach życia klasztornego. W obliczu ówczesnego Drawa — winnymi tragedii okazali sie nie ludzie, lecz . . t surowa klasztorna reguła. ZAZDROSNY HRABIA Przedświąteczny nastrój ..złotej niedzieli" — ostatniej przed „gwiazdką" 1913 roku zmąciła w Poznaniu wiadomość o okropnej zbrodni, popełnionej przez znaną w7 Wielkopolsce osobistość, posiła do niemieckiego parlamentu — hrabiego Macieja Mielżyńskie-go. Zastrzelił on w swym pałacu w Dakowych Mokrych pod Bukiem znaną z urody żone Felicje z Potockich i mło dego hrabiego Miączyńskiego. syna przyrodniej siostry hrabiny Maciej owej. Ponadto ranna została towarzyszka hrabiny. Wypadek zdarzył sie o godzinie czwartej nad ranem. Hrabia słysząc jakieś szmery w pałacu, nabił fuzje i strzelił do dwóch postaci, jakie ujrzał na progu sypialni swej żony. Proces hrabiego odbył sie w Międzyrzeczu w lutym 1914 r. Przybyło rań liczne grono dziennikarzy i sporo ciekawskich. Sala sądowa była natłoczona po brzegi. Z Zeznań kamerdynera hrabiego Mią-czyńskiego wynikało, że oskar żony od dawna wiedział o tajemnych stosunkach łączących zabitego z hrabiną i — planował zemstę. Odczytano też podczas rozprawy listy miłosne hrabiny do Miączyńskie go. Oskarżony zemdlał kilkakrotnie choć nadal utrzymywał. iż strzelał do domniemanych złodziei. Sąd przysięgłych uznał hrabiego Mielżyńskiego za niewinnego Współczesna prasa wysuwała jednak wobec tego wyroku niemało zastrzeżeń . . . Wybrał: rw • SPORT. SPORT• SPORT* SPORT* ^CBintereso'want@ wSztafetci Zwyc ęsiwa" Zapowiedź zorganizowania „Sztafety Zwycięstwa" wzbudziła duże zainteresowanie w naszym województwie. Otrzymaliśmy kilka listów z pytaniami o warunki uczestnictwa. Piszą m. in. ci, którzy brali udział w pierwszej sztafecie, w 1946 roku. Np. pani Barbara Rudnicka z Nowej Wsi w powiecie człuchowskim pisze: . „Zwracam się o poinformowanie, gdzie można zgłosić udział w tej tak pięknej imprezie? Jako uczennica gimnazjum w Nowogardzie brałam udział w pierwszej Koszalińscy fudocy w reprezentacji Polski Dwóch koszalińskich judo-ków — M. Tałaja i J. Urbańskiego — powołano do młodzieżowej reprezentacji Polski, która wyjechała ostatnio do stolicy Gruzji — Tbilisi na międzynarodowy turniej. Obaj zawodnicy koszalińskiej Gwar dii wystąpią w wadze lekkiej. Aż w połowie natomiast z zawodników Gwardii Koszalin składać się będzie reprezentacja Polski juniorów, która w nadchodzącą sobotę i nie dzielę zmierzy się w Berlinie z drużyną narodową NRD. Barw Polski w tym meczu bronić będą następujący kosza lińscy judocy: Bruski i Sa-musz (w. piórkowa), Kwaśnic-ki i Zawadzki (w. lekka) oraz Szafirowicz (w. średnia), (jar) Z boisk Dekarskich Piłkarze mistrza CSRS, Sparta-ka Trn?,va po remisie przed kil ku dniami z reprezentacją Peru 1:1, zmierzyli się w Bogocie z zespołem Kolumbii, uzyskując także wynik nierozstrzygnięty 1:1 (1:0). © W towarzyskim meczu międzypaństwowym amatorskich reprezen tacji Anglii i Islandii zwyciężyli piłkarze angielscy 1:0 (0:0). © Zdobywca Pucharu Zdobywców Pucharów Slovan Bratysława zre misował w towarzyskim spotkaniu z West Ham United 1:1. .• © W kolejnym meczu piłkarskiego turnieju „Hexagonal" w Santiago Dynamo Zagrzeb pokonało meksy kański zespół America 2:0 (2:0). Jugosłowianie prowadzą w turnieju z 5 pkt przed chilijskimi drużynami Universidad Catolica i Colo Colo — po 4 pkt oraz Santo sem (Brazylia) — 3 pkt. Mecze w Złocieńcu przełoione W związku z awarią ogrzewania sali, KS Olimp w Złocieńcu zwrócił się do OZPS z prośbą o przełożenie na inny termin meczów siatkówki z Metalowcem Słupsk (o mistrzostwo ligi juniorów, wyznaczony na 5 bm) oraz z Piastem Słupsk (o mistrzostwo klasy A, miał się odbyć 8 bm.). Nowy termin zostanie ustalony. sztafecie i posiadam dyplom pamiątkowy z 1946 r. Obecnie mój syn, uczeń liceum w Człuchowie dla uczczenia 25-lecia chce zgłosić swój u-dział w tej historycznej' sztafecie". Jak się dowiedzieliśmy u organizatorów, jeszcze nie u-stalono wszystkich szczegółów tej imprezy. Wkrótce jednak zapadną już ostateczne decyzje i wówczas będziemy mogli odpowiedzieć na pytania Czytelników. Przypominamy więc tylko, że sztafeta odbędzie się w dniach 6—9 maja "br. na trasie Gdańsk — Szcze cin. Trasa podzielona zostanie na 1-kilometrowe odcinki, w miastach zaś — 100 metrowe. Do udziału zaproszeni zostaną uczestnicy „Biegu Sztafetowego Gdańsk — Szcze cin" w 1946 r. oraz uczestnicy walk o wyzwolenie Pomorza. (jar) Narciarskie mistrzostwa Polski BIEGUNÓWNA ODZYSKAŁA MISTRZOSTWO Na trudnych trasach Cyrhli koło Zakopanego, rozpoczęły się we wtorek, 3 lutego 45. Narciarskie Mistrzostwa Polski w konku rencjach klasycznych. Pierwszą konkurencją był bieg kobiet na dystansie 10 km. Odbył się on w niesłychanie ciężkich warunkach atmosferycznych, przy porywistym wietrze i zadym ce śnieżnej. Zacięty pojedynek o zwycięstwo stoczyły stałe rywalki, u-biegłoroczna mistrzyni Polski na tym dystansie Weronika Budna oraz wicemistrzyni Stefania Bie-gunówna. Biegunówna przypuściła szturm już od pierwszego kilometra. Na półmetku miała jednak nad Bud ną tylko 6 sekund przewagi. Dobrze wytrzymała ona jednak narzucone przez siebie tempo i wy grała, zdobywając jubileuszowe 25. mistrzostwo Polski. Wyniki: 1. Stefania Biegunówna — 43,34, 2. Weronika Budna — 43,41, 3. Józefa Chromik — 45,24, 4. Anna Duraj — 45,54, 5. Bogumiła Trzebunia — 46.02. A. CZUJ OBRONIŁ TYTUŁ MISTRZA POLSKI NA 30 KM W pienyszym dniu narciarskich mistrzostw Polski w konkurencjach klasycznych, odbył się rów nież na Cyrhli bieg mężczyzn na 30 km z udziałem 39 zawodników. Konkurencja miała dramatyczny przebieg dla najlepszego polskiego biegacza Józefa Rysuli. Narzuciwszy bardzo silne tempo Rysula już na lo km dogonił swo jego najgroźniejszego rywala An drzeja Czuja, który wystartował o 1 minutę wcześniej. Rysula pro wadził bieg w świetnej formie do 22 km i właśnie tam odezwała się widać nie całkiem jeszcze za leczona kontuzja. Rysula nie mógł biec, tylko silnie odpychał się kijkami. To pozwoliła ambitnemu zawodnikowi ukończyć kon kurencję, ale nie dało mu mistrzostwa. Wyniki: 1. Andrzej Czuj 1:55,23, 2. Edward Budny — 1:56.57 3—}. Tadeusz Gawlak i Józef Ry sula — 1:57.27, 5. Wawrzyniec Gą sienica — 1:58.04. BMMm © P@GS$TEK BWtHS! m Rozsierdzony dowódca dywizji odchodził w kierunku szosy, klnąc przeraźliwie, oni zaś spłoszeni zadeptywali ogień. Milczeli zażenowani. Za nich Władek dostał po pysku. Należało się Zyskindowi. — Czemu się nie podstawił? Dobry był tylko do napuszczania. — Idziemy — mruknął Łopuch. ...Żołnierze, głodni, zmoczeni i zmęczeni zapadali w ciężki sen, klnąc na kucharzy, którzy znów nie dowieźli kolacji dla całego 1. batalionu w 1. pp i baterii 76 mm. Oficerowie zaś — szykowali się do połknięcia gorzkiej, a należnej im piguły za źle przeprowadzony marsz. Generał grzmiał za światła i za zagubione przez dywizjon ppanc. działo, po które artylerzyści musieli się wracać kilka kilometrów. Za zgubioną przez dywizyjną kompanię rusznic kuchnię i za nieporządki w zakwaterowaniu 2. pułku, który maszerował nieźle, ale bałaganiarsko marsz zakończył. Stosunkowo dobrze wypadł w ocenie 3. pp, skrytykowany jedynie za zbyt wielkie odstępy między kolumnami batalionowymi. Jedno wielkie lanie — dostało się wszystkim dowódcom pułków i batalionów za przeciążanie wozów. Bo też i ładowano na nie ponad siły pracowitych mongołów, nie tylko sprzęt bojowy, ale i plecaki, które powinny znajdować się na żołnierskich ramionach. Dziś wymarsz po południu. O czternastej wyruszy pierwszy pułk, o piętnastej — drugi, o szesnastej — trzeci. Kolacja — w drodze, od 21 do 22. Samochody wysłać naprzód. I — nie świecić świateł! Poszli — w deszcz, błoto, w rozpłakany świat. Jednostajny, monotonny, usypiający ruch marszowej kolumny. Już ^powolutku uczą się spać w marszu. Józef Wygiera rodem spod Zbaraża, żołnierz 3. kompanii moździerzy 3. pp stawiając krok za krokiem, czując jak go morzy sennność, uświadamia sobie, że przecież gdy był malutkim knotem, z otwartymi ustami słuchał opowieści dziadka kawalerzysty. — Spaliśmy na koniu, w siodle. I wysypiało się. Trzeba było się nauczyć spać, żeby z konia nie zlecieć. Józek, któremu oczy kleją się coraz mocniej, nogi jednak stąpają za poprzedzającym kolegą — uświadamia sobie, że jednak jest w lepszej niż dziadek sytuacji. „Z konia nie zlecę". W tym śnie na chodząco majaczy mu się ojcowa gospodarka w Łubiankach i że ma on zaraz wyjść w pole, pomagać ojcu podbierać zboże. Ktoś go przytrzymuje, ktoś mu przeszkadza w wyjściu na dwór. Ocknął się. Od chwili już uderzał nosem o hełm zaczepiony na worku kolegi maszerującego przed nim. Rozciera nos. Dziadek miał rację. Można spać. Rusza kolumna. Monotonny, usypiający szmer idących nóg. Józek znów drzemie. Wielu, tej — i następnej nocy — uczy się mimo w"oli ważnej żołnierskiej umiejętności: spania w marszu. A bo to wiedzą ile jeszcze frontowych dróg przemierzą własnymi nogami i nocami? Władek Kazieczko z 5. kompanii strzeleckiej 1. pp, dźwiga jący plecak z zaciętymi ustami, teraz deliberuje półgłosem z bratem Ludwikiem. — Udało nam się, co? Z góry pan Bóg moczy, a z dołu bioto. Ludwik nie słucha, śpi w marszu. Mruczy coś przez sen. Przystanęła kolumna. — Ja chwileczkę odpocznę — Władek runął mokrą płaszcz-peleryną na mokrą, przydrożną trawę. Chwileczka — zamieniła się bodaj w godzinę. Gdy się zbudził — nie było już kompanii, ni batalionu. — Jakże to, zostawili mnie? Samego? — żal go ogarnął. Poczuł samotność. Owszem, marzyło się o niej czasem, leżąc w namiocie zawsze w grupie, ćwicząc zawsze w grupie, jedząc w grupie, ale nie w tej chwili samotność była najbardziej pożądana. Ścisnęło go za gardło. Zostawili... Z lewej strony drogi słychać szurgot i tapłaninę nóg. Idą żołnierze. Nasi. — Który pułk? — Trzeci. Co, zgubiłeś się? — Tak, pójdę z wami. Ja z pierwszego. — Ano, chodź, jedna nam droga, jedno błoto. W dywizyjnej kompanii rusznic ppanc, która obok swej odpowiedniczki z dywizjonu ppanc najlepiej maszerowała, aż zyskała pochwałę z ust generała Berlinga — Walerian Lubecki rozwijał długi kłąb sznurka. Postarali się w dzień o ten skarb. Podał rozwinięty sznurek do tyłu. Czterech kolegów cierpiało na kurzą ślepotę. Początkowo nie przyznawali się do tej dolegliwości, wczoraj jednak w marszu wyszło to na jaw. Odpadali od kolumny, zbaczali to w lewo* to w prawo, któryś wreszcie żałośnie wyznał. —- Od wieczora was nie widzę, tylko słyszę. — Kurza ślepota — orzekli najbardziej w medycznym P*®"" mie świętym kształceni. Coś tam lekarz dniem radził, kazał jadać surową wątrobę* na razie jednak trzeba się ratować najprostszym sposobem. Niech się trzymają sznurka, nie zbłądzą. Walerian Lubecki ma dwadzieścia lat, pochodzi z Wilejki. Na Uralu i w Ałtajskim Kraju napatrzył się różnej ludzkiej biedy i wie doskonale, że jeśli człowiek człowiekowi nie pomoże, to od kogóż oczekiwać zbawienia? Trzyma mocno sznurek. Niechże si^ chłopcy nie zgubią. Noc ich prowadzi na zachód, deszcz ich to trzeźwi, to usypia, zmęczenie drze się w kości. Na daleki plan odeszły *viel kie sprawy i namiętne dyskusje o cel marszu, walki. Ważny jest ten krok, liczy się tylko ten marsz. I noc, która najlepiej ukryje dywizję przed ciekawymi °" czyma hitlerowskich lotników. Ciemność pokrywa także niesłychanie śmiałą akcję, przeprowadzoną zaraz z wieczora w dniu 24 września, przez l#0" -osobową grupę z 8. pułku piechoty Armii Krajowej, dowodzoną przez kpt. „Żegotę" — Tadeusza Sztumberk-Rychte-ra. Uderza na więzienie w Biłgoraju i w ciągu 50-minutowej akcji oswabadza siedemdziesięciu ośmiu więźniów, w tym wybitnego znawcę prawa profesora Ehrlicha, którego Niemcy podejrzewają, iż jest delegatem rządu londyńskiego kraj. Den.