Nagrody Prezydiom WR\ za upowszechnianie kulluri uznania Rozmowy w Trypoiisie Nagrodę otrzymuje Krystyna Kołodziejczyk Obok — 'Włodzimierz Klopocki Fot. J. Piątkowski (Inf. wł.) Zespołowo zespól wokal ny oficerów rezerwy „Wiarusy" w Słupsku; Indywidualnie: dr Andrzej Czarnik — sekretarz generalny KTSK, historyk, óutor wie lu wartościowych prac, Henryka Rodkiewicz — kierownik artystyczny Stowarzyszenia Teatru Propozycji „Dia- KAIR (PAP) W stolicy Libijskiej Republiki Arabskiej, Trypo isie odbyły się rozmowy ^szefów trzech państw arabskich: przewodniczącego Libijskiej Rady Rewolucyjnej El-Kadafieeo orezy-dent,?. ZR A Nąsera oraz przewodniczącego Rady Dowództwa Rewolucji i premiera Sudanu En-Numpiri. Radio Trypolis stwierdziło że spotkanie szefów trzech państw stanowi waż ny krok w drodze do ściślej-cre^o powiązania trzech krajów. Polska cukrownia dla Iranu TEHERAN (PAP) Przewodniczący izby niższej parlamentu irańskiego P. M. R. Riazi dokona! w o-becności ambasadora PRL B. Musielaka uroczystego otwar cia cukrowni w Isfahanie. Jest to jedna z siedmiu cukrowni dostarczonych przez Polskę do Iranu. P. Riazi wyraził wysokie uznanie dla jakości pracy polskich spec ja listów. Cukrownia została w rekordowym czasie zbudowana i oddana klientowi do eksploatacji. W bieżącej kam panii przewiduje się przerobienie 150 tys. ton buraków cukrowych. PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ? Cena 50 srr Nakład: 102.866 SŁUPSKI ORGAN KW PZPR W KOSZALINIE ROK XVIII Niedziela, 28 grudnia 1969 r. Nr 347 (5390) w potłhojti Kosmosu log". Zbysław Górecki — lite nagrody są wyrazem społecz- rat. działacz społeczny, pre- nego uznania dla trudu i o- zes Klubu KTSK w Darło- siągnięć działaczy kultural- wie, Włodzimierz Kłopocki —• nych a także organizacji śro aktor sceny słupskiej BTD, dowisk i instytucji, które re Krystyna Kołodziejczyk — prezentują. Tow. Zbigniew aktorka BTD, Iiena Zahor- Głowacki, podkreślił, iż nasz ska — artysta plastyk, nau- tegoroczny dorobek jest wy- czycielka Studium Nauczyciel raźny, powszechnie odczuwa] skiego w Kołobrzegu, WSady- ny, że będzie z pewnością za sław Turowski — kompozy- (Dokończenie na str. 2) tor, społeczny działacz kultu- —*- ry, Waldemar Kotowicz — pi*W«p6łpre€a kro ÓW socjalistycznych sarz, wspołautor scenariusza filmu „Jarzębina czerwona", Jóaef Wolin — założyciel i kierownik klubu ZMW „Tuner' w Bobolicach — oto pełna lista laureatów tegorocznych nagród za upowszechnianie kultury, przyznanych tradycyjnie przez Prezydium WRN. Uroczystość wręczenia odbyła się wczoraj przed południem. Na grodi2onych i gości, wśród któ rych byli: kierownik Wydzia łu Propagandy KW PZPR, tow. Zbigniew Głowacki, wi ceprezes WK ZSL, ob. Eugeniusz Jabłoński i kierownik Wydziału Kultury Prezydium WRN, ob. Bogusław Planutis — podejmował przewodniczą cy Prezydium WRN, ob. Wa cław Geiger. Przed wręczeniem nagród ob. Wacław Geiger serdecznie gratulował laureatom, stwierdzając z sa tysiakcją, że nasze wojewódz two cara z więcej znaczy na kulturalnej mapie Polski, że Po świątecznym rozefraie Walki w Wietnamie Pd PARYŻ (PAP) W ĆZORAJ tj. w sobotę o godzinie 1 czasu lokalnego zakończył sfę w Wietnamie Południowym rozejm ogłoszony z okazji świąt przez Narodowy Front Wyzwolenia. Przeszczepienie serca i płuc NOWY JORK (PAP) W Nowym Jorku dokonano transplanta cji serca i płuc 43-letniernu pacjentowi Operac;a trwała przeszło trzy godziny. Przeprowadziła ją grupa lekarzy pcd kierunkiem dra C. Waltona Lilleheia. Stan pacjenta lekarze uznali zs zadowa łający. Pacjent, któremu wszczepiono serce i płuca 50-letniej kobiety, cierpiał na nieuleczalne schorzenie płuc. Zdjęcie tygodnia Wojska amerykańskie i sajgoó-skie wznowiły działania bojowe w czwartek o godzinie 11 czasu warszawskiego. Wbrew zapowiedziane-7 mu przez dowództwo USA i wojsk reżimowych przerwaniu ognia siły agresora sprowokowały podczas o-kresu rozejmowego kilka incydentów zbrojnych. Do starć doszło m. in. w odległości 120 km na południowy zachód od Sajgonu oraz na południe od bazy Da Nang, gdzie jednostki dywizji „American" zaatakowały pozycje partyzanckie. W nocy z piątku na sobotę amerykańskie superfortece B-52 cztero krotnie bombardowały rejony położone w prowincji Quang Tri, w pobliżu granicy z Laosem oraz w prowincjach Phuoc Long i Bien Hoa. Przewodniczący Prezydium WRN, ob. Wacław Geiger wręcza nagrodę Władysławowi Turowskiemu„ „Inter kosmos-2" na orbicie MOSKWA (PAP) ZGODNIE z programem współpracy krajów socjalistycznych w dziedzinie badania przestrzeni kosmicznej i jej wykorzystania w celach pokojowych —■ w dniu 25 grudnia 1969 r. wprowadzono w ZSRR na orbitę sztucznego satelitę ziemi „INTERKOSMOS-2". Jest on przeznaczony do badania cech charakterystycznych jono-sfery Ziemi — koncentracji elektronów i jonów o ładunku dodatnim, jak również temperatury elektronów w pobliżu sputnika oraz stopnia koncentracji elektronów między sputnikiem a naziemnymi ośrodkami odbiorczymi. Na pokładzie sputnika za- chosłowackiej Republiki So- instalowana jest aparatura cjalistycznej. skonstruowana w NRD i Specjaliści LRB, CSRS i ZSRR według założeń tech- NRD brali udział w wypróbo nicznych opracowanych przez wywaniu aparatury nauko- specjalistów Ludowej Repu- wej na sputniku i byli obec- bliki Bułgarii, Niemieckiej ni przy jego wprowadzaniu Republiki Demokratycznej, na orbitę. Związku Radzieckiego i Cze- (Dokończenie na sir. 2) 55 Elwa" w 1970 r. Załoga fabryki podzespołów radiowych „Elwa" w Kołobrzegu zameldowała 23 bm. o wykonaniu planu rocznego. Wykonano 660 tys. sztuk kon densatorćw oraz 340 tys. sztuk zwijek. Wartość produkcji wy niosła 16 min zł, zamiast 10 min zł jak przewidywał plan. Obniżony został wskaż nik braków, co dobrze świadczy o umiejętnościach młodej załogi. Dodatkowa produkcja jaką wykona „Elwa" do końca br. przedstawia wartość 550 tys. złotych. W I kwartale 1970 roku za kład ma wyprodukować ponad 1 min kondensatorów wartości ponad 21 min złotych. Zadania „Elwy" w 1970 roku określa plan na 6,5 min sztuk kondensatorów wartości 110 min złotych. (mir) Na tropach Izraelskich mochltmcff Tajemnicze zniknięcie 5 kanonierek z porta francuskiego PARY2 (PAP) WSZYSTKIE zachodnie agencje prasowe donoszą o tajemniczym wypłynięciu z portu Cherbourga 5 kanonierek zamówionych w stoczniach francuskich przez Izrael. Nastąpiło to w nocy z 24 na 25 grudnia. Według oświadczenia rzecznika francuskiego ministerstwa obrony, kanonierki te miały być sprzedane towarzystwu norweskiemu. Nie podano jednak nazwy tego towarzystwa. Rzecznik ministerstwa dodał, że statki wypłynęły z portu pod flagą norweską. Zezwolono im na to po załatwieniu wszelkich formalności celnych. Doda! on, źe chodzi o statki cywilne i nieuzbrojone a sprzedaż nastąpiła z ogólnie przyjętymi zasadami handlowymi. W kilka godzin później rzecz nik ambasady izraelskiej w Pa ryżu zakomunikował, że stocznia francuska zwróciła Izraelowi pieniądze zapłacone za kanonierki, które z powodu francuskiego embargo nie zo- stały przekazane izraelskiej marynarce. Jednocześnie agencje zacho dnie informują, że wraz z ka-nonierkami zniknęła z portu grupa marynarzy i techników izraelskich którzy przybyli po Dok. na sir. 2 Zimowa koronka Fot. A. Mailankiewicz Prognoza pogody WARSZAWA Jak informuje PIHM, dziś wystąpi zachmurzenie umiarkowane, miejscami duże, gdzieniegdzie mo żliwe drobne opa dy śniegu. Temperatura ma ksymalna od mi nus 12 st. na wschodzie do ok. minus 8—10 st. w centrum do minus 5 st. na zachodzie. Wiatry na ogół słabe, o kierunkach zmień nych. IV clągm trzech rBadger State" szył statek grecki ^Khian utrzymywał się jeszcze na wo-Star**, który wyłowił z morza dzde mimo licznych dziur ^ 14 spośród członków załogi, kadłubie. Los 25 pozostałych osób jest dotychczas nie znany. Jak ujawnił rzecznik marynarki wojennej USA na pokła dzie statku znajdowało się 8.900 rakiet i różnego kalibru bomb, w tym również bomby 906-kilogramowe. Na miejsce katastrofy sldero wano samoloty wojskowe z amerykańskiej bazy Hickal na Hawajach. Według ostatnich Z LIBII DO TURCJI • KATU USA zamierzają przetranspor tować załogę i urządzenia swe jej bazy wojskowej w Wheelus w Libii do Turcji. Niefortunne lądowanie BERLIN (PAP) Samolot brytyjskich linii lotniczych BEa z 62 pasażerami na pokładzie podczas lądowania na lotnisku zachodnioberliń l im Tera pelhof ul^£ł wypadkowi: wskutek defektu koła samolot zarył się w ziemię. Na szczęście nie było żad nych ofiar w ludziach, wypadek, ten sparaliżował ruch na lot nisku Samoloty międzynarodowych linii lotniczych lądują obecnie na łotnłsku Tegel w północnej części Oświadczeni© agencji KCNA PHENIAN (PAP) Centralna Koreańska Ag®* cja Telegraficzna KCNA *1 głosiła oświadczenie w zwte* ku z przylotem na terT* torfom KRLD dwóch lott**-< ków na samolocie pasażerskim południowokoreańskfc*1 linii lotniczych. Oświadczenie stwierdza, lotnicy ci wylądowali w reańsklej Republice LudoW©" -Demokratycznej na protestu przeciwko agresji in® perialistów amerykańskich * antynarodowemu reakcyJ0® mu reżimowi marionetko*^ kliki Pak Dżong Hyi. Agencja podaje, że kwestią zwrotu Korei Południo"#^ pasażerów samolotu może z° stać rozpatrzona w PanmU1*" dżon podczas spotkania # * przedstawicielami nieoficj®* nych organizacji Korei łodniowege _ GŁOS w MT <$3m) Str 3 Ile płacimy za mieszkanie ? Badania budżetów domowych prowadzone przez GUS wskazują, że wydatki na mieszkanie (czynsze) nieznacznie przekraczają 3 proc. rocznych wydatków w przeciętnej rodzinie pracowniczej. Mimo podwyżki czynszów trzecią część niezbęd nych wydatków na gospodarkę mieszkaniową nadal pokrywana jest z dotacji. Gdyby przyjąć zasadę pełnej odpłatności, za mieszkanie a także amortyzację budynku to wówczas łącz na opłat stanowiłaby pozycję przekraczającą 7 proc. domowych budżetów. D0 takiego poziomu wydatków zbiżają się mieszkańcy do mów spółdzielczych. Obecnie u_ dział „kosztów mieszkania" w ich budżetach średnio przekracza 6 proc_ (nie licząc, oczywiście, wlciadu mieszkam iow e-go), a w budżecie spóŁdzeicy posiadającego Łzw. mieszkanie własnościowe sięga nawet 13 proc. gdyż w tym przypadku znacznie wyższe są raty spłat kredytu bankowego. Jak się okazuje, odział wydatków mieszkaniowych w budżecie przeciętnego spółdzielcy (€ procent) jest niższy od teoretycznych kosztów utrzymania budynku (7 proc w przeliczeniu na wydatki domowe) ponieważ spółdzielcy, w imię ochrony własnej kieszeni* zaniżają w obliczeniach czynszu nakłady na remonty 1 stawki amortyza cyjne. Pełny koszt otrzymania miesz kania jest 7.błiżony bez wzglę du na formę zarządu państwową czy spółdzielczą. Natomiast rachunek społeczny wska żuje na znaczne różnice obcią £eri w zależności od tego czy mamy do czynienia z mieszkaniem spółdzielczym, czy kwaterunkowym. Spółdzielcy, prze ńętnie i za „statystyczne miesz kanie", płacą rocznie w przeliczeniu na 1 osobę w rodzinie blisko 800 zł, natomiast lokatorzy mieszkań kwaterunkowych nieco ponad 400 zł. Róż lice wyrównuje subwencja pań stwowa, którą da się wyrazić Dlisko 4-procentowym udziałem w domowych wydatkach, (AR) WIZYTA W ZRA W Zjednoczonej Republice Arabskiej przebywa delegacja Związku Literatów Polskich pod przewodnictwem Jerzego Putramenta. W jej skład wchodzą ponadto Anna Bukowska, Zbigniew Stolarek, Tadeusz Strumff i Zbigniew Załuski. Przyroda hofnie wyposażyła nych cennego surowca. Leon ten skrawek ziemi. Piąć jezior Albin w tym roku natomiast ponad 100 zakrętów na 28-ki- dowozi posiłki na sankach. W lometrowej trasie, wzgórza połczyńskim nadleśnictwie, od pokryte lasem — przyciągają chwili, kiedy wprowadzono do latem turystów, zachwyco- żywianie regeneracyjne, obo- nych pięknem Szwajcarii Pol czyńskiej. Zimą sceneria się zmienia. Wzgórza stają się niedostępne wiązują posiłki gotowane. Zad nych puszek, żadnych suchych proioiantów... Po śniadaniu robotnicy Leśne żniwa Po szczycie ara (OD STAŁEGO KORESPONDENTA AGENCJI ROBOT. NICZEJ W AFRYCE PÓŁNOCNEJ) W nocy z 23 na 24 grudnia — tuż przed północą — zakończy ło się w Rabacie spotkanie przywódców arabskich. Po konferencji nie opublikowano wspólnego komunikatu, ani też innego dokumentu nakreślającego główne linie wspólnej polityki arabskiej wobec konfliktu na Bliskim Wschodzie. Trzydniowe obrady przyniosły natomiast wszechstronną wymianę poglądów. Okazało się jednak, że w świecie arabskim nie istnieją warunki dla wytyczenia takiej linii postępowania, która mogłaby zadowolić wszystkie kraje. Różnice w poglądach okazały się głębsze niż można było przypuszczać przed konferencją 1 jeszcze w czasie jej trwania. Nazajutrz po zakończeniu konferencji w Rabacie doszło w Trypolisie w Libif do powstania nowego sojuszu Egiptu. Sudanu i Libii, sojuszu o niezmiernie ważnym znaczeniu. Po raz pierwszy w historii dochodzi do układu łączącego kraje sąsiadujące bezpośrednio z Egiptem. Jednocześnie rewo lucyjna Libia gotowa jest wnieść poważny wkład materialny w prowadzenie wojny na Bliskim Wschodzie. Prezydent Naser oparł się więc na regionalnym sojuszu. BRAK uwieńczenia konferencji w Rabacie rezolucją końcową nie o- dla przeciętnych turystów, zresztą nie szukają oni w tych okolicach zimowych atrakcji. Najczęściej na śródleśnych, za śnieżonych szlakach pojaiuia-ją się leśnicy, którzy właśnie teraz, w najtrudniejszych wa runkach, rozpoczynają swoje Jtniwa". Wśród 12 leśnictw nadleśnictwa Połczyn-Zdrój — Klucze wo właśnie usadouńło się v> okolicach, porośniętych bukiem, dębem, śurterkiem. Po pierwszym większym śniegu nie pojadą w głąb lasu ani mocne samochody ciężarowe, ani ciągniki z połczyńskiego Ośrodka Transportu Leśnego. Zatrzymają się na drodze, cze kając aż konie ściągną na drogę dłużycę do załadunku. Koń jest tutaj bowiem nadal niezastąpiony przy zrywce. Od lat już leśnikom pomagają Grzegorz Michalczyk i Stanisław Mirowski z Kluczewa, którzy ze swymi końmi zwie źli dziesiątki metrów sześcień znóiD przystępują do pracy. Pilarze Jan Sławiński i Tadeusz Krasoń już od lat 12 pracują w leśnictwie. Piła mo torowa zastąpiła niemal cał-kowicie ręczną. Ale sama pra ca jest nadal wyczerpująca, niebezpieczna. Piłę trzeba nosić całymi kilometrami. Na głowach — hełmy. Zaioód przy 100 zakrętach drwala zaliczony został kilka lat temu do pierwszej grupy zawodów szczególnie trudnych niebezpiecznych. Jeszcze gajowy Kazimierz Tokarski sprawdzi jakość prac. powie swoje zdanie leśniczy Jan Wójiowicz. Odejdą późnie i oni, i robotnicy z tego Towcsrów za 66 mld złotych frzemysl lekki dla rynku w roku 1970 16 nowych fabryk prze- do potrzeb będzie tkanin jed mysłu lekkiego rozpocznie w wabnych, obuwia tekstylnego roku przyszłym produkcję. a i dziewiarstwo mimo po- Znajduje się na tej liście m. ważnej poprawy nie we in. fabryka firanek i koronek, wszystkich asortymentach bę tkalnia pasmanteryjna, wy- dzie w stanie zaspokoić na- twórnia watoliny, fabryka rę kawiczek, zakłady odzieżowe. Producenci zamierzają przede wszystkim zwiększyć dostawy gotowej odzieży, wszelkie go rodzaju wyrobów dziewiar skich, a także obuwia. Dzianin i pończoch otrzymają sklepy za 1,5 mld zł więcej niż w roku bieżącym. Więcej ma być wszelkich swetrów, pulowerów, garsonek, koszul męskich „polo", damskich bluzek wyprodukowanych z przędz elastycznych. Zgodnie z planami pro ducentów, poprawić powinno się zaopatrzenie w damską bieliznę stylónową. Przewiduje się także pewną poprawę zaopatrzenia w poszukiwane tkaniny z domieszką włókien syntetycznych (elany, torlenu i anila-ny), które to włókna znacznie podnoszą walory użytkowe materiałów. Więcej będzie w sprzedaży tkanin szlachetnie wykończonych, tzn. nie mnących, niekurczliwych, nie przemakających. Choć dostawy z przemysłu lekkiego dla sklepów określa ne są w roku przyszłym na ok. 66 mld zł, co czyni sumę prawie o 5 mld zł wyższą — od wartości tegorocznego zaopatrzenia — nie oznacza to pełnego pokrycia popytu. Nadal zbyt mało w stosunku Ukochana Landru W zakupionym ostatnio do wyświetlania w Polsce filmie 0 osławionym paryskim mordercy kobiet, l^mdru, role ©-fiar grają m. in. tak znane ak tarki, jak Danielle Darieux 1 Micheile M argasi, sze potrzeby. (AR) INĘŁO 10 miesięcy od chwili, gdy ukazał się pierwszy numer miesięcznika społeczno-kuiturałnego „POBRZEŻE". Pracę redak cyjną rozpoczynaliśmy w warunkach przypominających lata pionierskie. Dwuosobowa redakcja „urzędowała" przez dwa miesiące w klubie . dziennikarskim „Głosu Koszalińskiego" i w mieszkaniach prywatnych; umowy o pracę, skromny lokal dla redakcji i pieczątki otrzymaliśmy wtedy, gdy miesięcznik już się drukował. Z nie pokojem oczekiwaliśmy na pierwsze egzemplarze miesięcznika, nie mogliśmy bowiem przewidzieć jaki ostateczny kształt nada mu drukarnia. Mieliśmy nadzieję, że jakość druku będzie lepsza, niż w przypadku poprzednika, „Zapisek Koszalińskich". Nadzieje te sprawdziły się. Z tremą przekazywaliśmy Czytelnikom pierwsze wydanie „Pobrze-ża", ponieważ jego profil dalece odbiegał od „Zapisek Koszalińskich" i znacznie od charakteru innych pism regionalnych, jak np. gdańskich „Liter", „Warmii i Mazur" w Olsztynie lub poznańskiego „Nurtu". Tremę potęgowało duże zainteresowanie mieszkańców naszego województwa nowym czasopismem, czego dowodem było prawie 400 listów z proponowanymi tytułami czasopisma. Błyskawiczne rozejście się pierwszego numeru (5 tys. egz.) „Pobrze-ża" skłoniło wydawcę i redakcję do zwiększenia nakładu do 9 tys.. egz. W sezonie letnim osiągnęliśmy 10.5 tys. egz. Była to nieśmiała pró ba. Dziś wiemy, że w okresie wakacyjnym można nakład podwyższyć do 13—15 tys. egz. Lk z^Uśmy DRAMATYCZNY zwrot dział, że różnice doktrynalne nastąpił dosłownie na wpłynęły na nieobecność na _____^ parę godzin przed zakoń ostatnim posiedzeniu przedsta zriacza, że trzydniowe' obrady czeniem obrad, kiedy kilkuset wicieli Syrii, Iraku i Jemenu nic nie' wnjosły. Przed spotka-dziennikarzy przesyłało spra- Południowego. Podkreślił, że niem w Rabacie pisano, że ma wozdania do wcześniej zamy- obrady były wszechstronne, być to konferencja realizmu, kanych numerów świątecznych poważne, szczere i że komuni- T"ak to ^ stało. Skrajne informując, że mimo różnic i kat końcowy nie oddałby atmo j usadowione na różnych skrzy trudności konferencja zbliża sfery i kolorytu obrad. dłach poglądy doprowadziły do się do pomyślnego zakończę- Zarejestrowane na bieżąco niemożności osiągnięcia jedno nia. W dniu 23 zawiadomiono reakcje głoszą, że Syria, Irak litego stanowiska. Nie mogło dziennikarzy, że konferencja i Jemen Południowy doprowa- ^o je(jnak przesłonić faktu "że po przerwie obiadowej wzna- dziły do niepowodzenia obrad podstawowe założenia politySi wia obrady o godzinie 17, a ich dosłownie w ostatniej chwili. państw arabskich krystalizo-zamknięcie nastąpi o godzinie W środę rano zaczyna się parę wa£ S1-ę będą tam, gdzie istnie 18. Jednakże konferencja i roz rzeczy wyjaśniać. Meritum po- bezno^ednia konfrontacia mowy kuluarowe między po- lega przede wszystkim na roz f wiĘc przede wszystkim na' szczególnymi delegacjami prze dźwiękach między krajami o Bliskim Wschodzie. Prezydent ciągnęły się do godziny 21, a poglądach radykalnych a pod- Naser wspomniał 24 grudnia, dopiero około północy, król stawową grupą krajów arab- źe szczvt nie bvł pozbawiony Hasan II zamknął obrady. Za- skich przyjmującą bardziej pozytywnych wniosków; doty-raz potem zwołał on konferen ostrożną linię postępowania, Czy to przede wszystkim usta-cję prasową, na której powie- uwzględniającą zarówno działa jeAia generalnie antyimperiali nia wojenne przeciwko agreso stycznego frontu, jaki istnieje rowi izraelskiemu, ale nie wy wśród tvch krajów7, nawet jeśli kluczającą również możliwości różnią się one w szczegółach politycznych rozwiązań. Ta dotyczących walki z Izraelem, właśnie różnica sprawiła, że szczyt arabski nie przyniósł Szczyt miał ustalić dalsze żadnego dokumentu. losy organizacji Wyzwolenia . , Palestyny. Nie ulega wątpliwo Kryzys konferencji narastać ści, że w Rabacie organizacja zaczął w istocie rzeczy od chwi ta pod kierownictwem J. Ara-li, kiedy prezydent Naser do- fata zdobyła i utwierdziła swą magał się zwiększonej pomocy niezmiernie ważną pozycję ja państw arabskich dla Egiptu ka zajmuje w świecie arab-i innych państw sąsiadujących skim. Udzielono jej poparcia z Izraelem. Nastąpiły tu pier- materialnego w wysokości 35 wsze rozbieżności. Prawica milionów funtów szterlingów. arabska bogata w zyski nafto w zrozumieniu politycznym zo we nie deklarowała zwiększo bowiązano się do poparcia na nych kwot utrzymując się przy wszystkich płaszczyznach za-dawnych, w obawie, że zwięk pewni aj ąc jednocześnie prawo szona pomoc finansowa dla <3o działania we wszystkich kra ZRA wieść będzie do wzmóc- jach arabskich. Miedzy innymi nienia jej pozycji, a tym sa- w Rabacie i Tunisie otworzo-mym całego postępowego nur- no właśnie nowe przedstawi-tu w świecie arabskim. Prezy dent Naser zmierzał jednak do wyznaczonego celu. Udowadniał, że na barki Egiptu spada ją największe obowiązki obron ne. Jednak gdy sprawy zaczęły . . . , , . . , saę gmatwać a perspektywy os^gnięciu jedności absolut-zwiększonej pomocy materiał- a. e Jednocześnie udowo- nej zanikać, prezydent Naser "ni*> jedność ograniczona oświadczał, że jeżeli nie na- koncentru;iąca się wokół pod-stąpi zgoda na warunki przedstawione przez rząd ZRA. zmu szony będzie podejmować decyzję sam w oparciu o własną politykę i własne możliwości. zrębu, jednego z setek, w na szych lasach. Przerzedza się wysokopienny las, ale już w jego sąsiedztwie, w niższych „piętrach", wyrastają noxve buki, dęby... Nie będzie nas — będzie las. (tem) Fot. J. Piątkowski cielstwa tego ruchu, a więc w tych stolicach, gdzie ich dotych czas nie było. Szczyt arabski w Rabacie wykazał w sumie trudności w stawowych zagadnień świata arabskiego istnieje i że wytrzy mu je ciężkie próby. TADEUSZ JACKOWSKI się, że z upływem czasu zaintereso wanie „Pobrzeżem" będzie mniejsze, niż na początku^ W związku z tym w listopadzie drukowaliśmy miesięcznik w ilości 7.600 egz., lecz w grudniu wróciliśmy do prawie 9 tys. egz. Co więcej — w żadnym miesiącu zwroty (jak wynika ze statystyki „Ruch") nie przekroczyły 10 proc. nakładu. „Pobrzeże" w pierwszym roku swojego istnienia miało przeciętny nakład 8,3 tys. egz. Dużo to, czy mało? „Pobrzeże'* trzeba porównywać z jwdobnymi pismami. Regionalnych czasopism brzeża" jest sukcesem szczególnie wyraźnym, gdy uwzględni się liczbę mieszkańców województwa koszalińskiego. Miesięcznik przyjął się na rynku czytelniczym. O „Pobrze-żu" często się mówi (źle i dobrze) w różnych kręgach, często się dyskutuje nad niektórymi publikacja mi. A wiadomo, że tylko sprawy obojętne pomijane są milczeniem. Wreszcie — coraz szerszy krąg współpracowników dowodzi, że mie szkańcy regionu koszalińskiego u-ważają „Pobrzeże" za swoje pismo, będące po części miejscem wymiany poglądów i opinii. Naszymi nia się „Pobrzeża" był także poważną próbą dla Koszalińskich Za kładów Graficznych. "Wspólnie z drukarzami próbowaliśmy urozmaicić okładki miesięcznika i szatę graficzną. Nie wszystkie próby były udane i nie wszystkie zamierzenia dało się urzeczywistnić. Zakłady graficzne są stare, pod względem wyposażenia technicznego i warunków lokalowych na pew no należą do najsłabszych drukarni w kraju. „Pobrzeże", dzięki ambicjom załogi, korzystnie wyróżnia się wśród prac tej drukarni. Jednak niektóre numery koszalińskie- „Pobrzeże" po 10 miesiącach spgłeczno-kulturalnych jest już w kraju 12, 4 są dwutygodnikami i 8 miesięcznikami. Pod względem sprzedaży, „Pobrzeże" aż do sierpnia znajdowało się na 2. miejscu, ustępując bydgoskiemu dwutygodni kowi „Pomorze". W sierpniu wrocławską „Odra' zwiększyła nakład do 12 tys. egz. i zdystansowała nas. Ten stan utrzymał się. Dotychczas za „Pobrzeżem ' pozostaje 11 tytułów, w tym dwutygodniki „Kamena" (Lublin), „Nadodrze" (Zielona Góra), „Poglądy" (Katowice) oraz miesięczniki „Litery", „Nurt", „War mia i Mazury", „Kontrasty" (Białystok), „Profile" (Rzeszów), „Barwy" (Warszawa). W rodzinie tej najniższy nakład osiągają ,J?rofile" (około 3 tys. egz.), najwyższy — magazyn ,gomorze" (sięga 15 tys. egz.). Ponad S-tysdęcznj nakład współpracownikami #ą dziennikarze, literaci, naukowcy, działacze partyjni, pracownicy rad narodowych, nauczyciele, pracownicy kul tury, architekci, plastycy, marynarze, rybacy, fotograficy amatorzy, pracownicy budownictwa, studenci, działacze organizacji młodzieżowych. W każdym numerze zamiesr czarny artykuły, felietony, szkice, informacje i ilustracje 40—55 autorów, Mało kto z Czytelników zdaje sobie sprawę, że co miesiąc zsyłamy do drukarni 140 stron maszyno pisu oraz około 40 ilustracji. • Dalecy jesteśmy od samozadowolenia, choć pragnęlibyśmy utrzymać nakład 'na dotychczasowym poziomie. Nie udało nam *ię zrealizować niektórych iatmierreA redakcyjnych, części podjętych w publicystyce spraw nie doprowadziliśmy do końca, Fiaęmssg rok; go miesięcznika pod względem jakości druku prezentują się gorzej, niż podobne pisma regionalne. Po 10 miesiącach wyraźnie już zarysował się profil „Pobrzeża" i jego kształt graficzny. Mimo niewielkiej liczby prenumeratorów (ok. 1500), można mówić o dość licznym gronie stałych Czytelników w województwie i poza jego granicami. Redakcja, wydawca, „Ruch" i drukarnia zgromadziły sporo doświadczeń, które powinny w pełni owocować w dalszej pracy. A najważniejsze, że pismo znalazło Czytelników i zyskało ich -aprobatę. JOZEF NARKOWICZ rcdafcioc o&raeiogr JPobrsceźa*- Karnawałowa moda Tunika te spodniami z tkaniny jedwabnej druko wartej we wzór opartow ski. Spodnie mocno rozsze rżane. Rękawy oraz dót tu ndki gęsto spli-sowane. Model włoski T. BrugnoU. CAF —UM mm 7 ADZWONIŁ telefon od Caroline — mojej dobrej znajomej — „przyjdź w piątek na kolorową „Telly", będzie Petula Clark w multiko \lorach. Będziemy mieli fum! Anglicy kochają swoją „Tel ly" — jak określa się tu potocznie i pieszczotliwie zarazem XI Muzę, której sq ojczy zną i która święciła tu niedaw no swoje 40-lecie. Nic dziwne go więc że przejście od 17 listopada br. na dwóch pozosta łych Icanałach telewizyjnych — BBC 1 i 1TV — na telewizję kolorową — stało się tu wielkim wydarzeniem. Dotychczas jedynie kanał BBC 2 nadawał — od 1 stycz nia 1967 r. — 32 godziny pro gramu kolorowego. Obecnie na wszystkich trzech kanałach telewizji brytyjskiej ogią dać będzie można tygodniovio 100 godzin kolorowego progra mu. W praktyce wszystkie ważniejsze widowiska, imprezy, reportaże nadawane będą w kolorach. Kolorowa codzienność brytyjskiej telewizji jest jedynak na razie dostępna tylko dla nielicznej garstki posiadaczy telewizorów (1,8 proc.). Cho- ciaż bowiem oba programy zanych, które zainwestowały wsparcia koloru. Rozpatrujac mogą być odbierane na poło- już 100 min funtów w rozwój jednak rzecz w szerszych ka wie obszaru kraju, to jednak kolorowej TV prowadzą od tegoriach — sądzić należu że aparaty do kolorowej telewi- szeregu tygodni intensyumą kolor zakróluje w telewizji zji są tak horrendalnie dro- akcję propagującą wypożycza Zajmie to jednak lata nawet gie, ze w praktyce radość z nie aparatów do odbioru tele- • ■ T , , w kraju tak utelewizyjnio- jej oglądania jest przywilejem wizji kolorowej. Jednak 19- nym jak Anglia, gdzie apara bardzo bogatych. Teleunzor, -calowy aparat telewizyjny tów telewizyjnych jest wiiceń na którym oglądałam u Caro- można wypożyczyć za 30 szy niż telefonów, gdzie oglądanie „Telly" stało się już narodowym stylem bycia. Według przypuszczeń oficjalnych jesz cze w roku 1974 — telewizję kolorową odbierać będzie zaledwie 16 proc. ogółu telewidzów. T elewizja komercyjna która utrzymuje się z reklam, jest szczególnie zainteresowana w zdobyciu widzów dla ko loru. Kierownictwo BBC. które finansowane jest przez rząd i otrzyma — z uwagi na wprowadzenie koloru do pierw szego programu blisko 2,5 min funtów dotacji więcej w roku przyszłym — przyjmuje „kolorową rewolucję" znacznie spokojniej. Jak wygląda jednak obecnie dla posiadaczy zwykłych aparatów odbiór programu, który jest oryginalnie koloro- or owo Peksia Clark dla bogaczy Nowa Pompeja — na północ od Krety? Odkrycie tajemnicy Atlantydy? OD CZASU kiedy filozof grecki Platon opisał piękno i bogactwa zatopionego lądu, tajemnicza Atlantyda była tematem dociekań uczonych, marzeń poetów, poszukiwań podróżników. Umiejscawiano ją zazwyczaj "gdzieś na zachód od Gibraltaru, w głębinach Oceanu Atlantyckiego; twierdzono, że był to cały kontynent, właściwa kolebka europejskiej kultury. Ponad 2 tysiące książek opisywało i próbowało zlokalizować ów kraj niezwykły, o którym pisał Platon, iż „natura wyposażyła go we wszystkie swe dary" — w rudy i szlachetne kamienie, w dzikie i oswojone zwierzęta, we wspaniałe owoce i w przepiękne kwiaty, dodając, że były tam również wielkie osiągnięcia ludzkiego geniuszu — porty i kanały, lśniące w słońcu złotem swych kopuł świątynie i pałace— meks i popiół pokrywają ziemię na głębokość 66 metrów, Na skutek wytworzonej przez wybuch lawy próżni, środkowa część wyspy, wynosząca ok. 83 kilometry kw., zapadła się w morze na głębokość 450 metrów, co z kolei wywołało katastrofę wodną: wzburzone fale zalały wyspy i wybrzeża w całej wschodniej części Mo rza Śródziemnego. Również na Krecie zniszczą ne zostały — jak sdę sądzi — gaje oliwkowe i plantacje wi norośli, zasypane pola, zawaliły się domy, a tysiące miesz kańców zostało zabitych, zasypanych lub utopiło się. Jedynie w Knossos, chronionym górami, znaleźli archeologowie zachowane resztki miej- Ime kolorową Petulę — apa- lingów tygodniowo, co jest rat o ekranie 19-calowym — przyjemnością bardzo kosztow kosztował blisko 300 funtów, ną dla przeciętnej kieszeni. Luksusowy, 25-calowy aparat r .ni. kosztuje 400 funtów, tzw. zaś . ]coioroyXL Petula Clark _ _ ----------_ ------- mini-set, o ekranie U-caU>- ciekawsza od wy? Nie widzą oni żadnej róż wym — kosztuje 199 funtów, zamo-oiaiej. nicy w swym biało-czarnym Fabryki teleuńzorów oraz sze Odpowiedzi na to pytanie obrazie. Jeżeli chodzi o sam reg stowarzyszeń z nimi zwią są bardzo różnorodne. Niewąt Program teleidzyjny, to ani pliwie, jakość brytyjskiego ko BBC, ani telewizja komercyj loru telewizyjnego jest wyso- na J}*e Planują żadnych sen- ka i ogląda się go z przy jem- sac3i czy specjalnych wido- nością i bez znużenia. BBC realizowanych z myślą oraz telewizja komercyjna u- ° wiórach koloru. Polityka źywają lekko zmodyfikowane "programowa polega na dostar go zachodnioniemieckiego sy- czariiu publiczności jej ulubio stemu PAL, który — zdaniem nVch showów i cyklów, które znawców — jest podobno lep w BBC określa się mianem szy od amerykańskiego syste »naturalnej telewizji". Czego mu NTSC. oczekują Brytyjczycy od swej Osobiście sądzę, że kolor najbwfszl mietiąceT w^któt dodaje miele atrakcji bryty]- rych pi,nie notowana będzie skim programom, które obfitu tu iloś£ sprzedawanych, i wy ją w rozmaitego typu show, ^ gdzie kostium i barwa grają dużą rolę. Ambitne jednak U terackie programy telewizyjne rue potrzebują chyb* Okazało się przy tym, że materiały ogniotrwałe z epoki kreteńskiej — jak mury, freski, dzbany rtd. — zostały przez warstwy popiołu znakomicie zakonserwowane. Dotychczas jednak warstwa popiołu zdjęta została na stosunkowo niewielkiej przestrze ni. By otworzyć dostęp do miasta sprzed 3506 lat — z jego świątyniami, mieszkaniami prywatnymi, cyrkami, archiwami glinianych tabliczek itd. — archeologowie będą mu sieli zastosować buldożery, a w górach z pumeksu i popiołu wydrążyć podziemne kruż- Obocnteik opierając efcę »a ostatnich archeologicznych od kryci&cfa, naspisał raz jeszcze 0 Atlantydzie — ale tym razem na serio — uczony irlandz ki J. V. Luce, profesor filologii klasycznej z Trinity College w Dublinie. To, o czym pisał Platon, dft tyczyło zdaniem tego badacza tzw. kultury kreteńskiej kwitnącej już w epoce brązu 1 z tajemniczych powodów nagle zanikłej na 1500 lat p. n. e. Do dzisiaj znajdują się na Krecie potężne ruiny pałaców, kunsztowne wyroby ce ramiczne, resztki fresków z o-wych zamierzchłych czasów— Dopiero jednak lata ostat- Katastrofa sprzed 3580 lat nie przyniosły pewne wyjaśnienie katastrofy, jakiej uległa owa cywilizacja. Z badań sejisomolGgów i oceanografów wynika, że właśnie na 1500 lat p. n. e. na położonej o 120 km na północ od Krety wyspie Thera nastąpiła seria wulkanicznych wybuchów. Jak wykazały pobrane próbki ziemi, lotne popioły wulkaniczne wy rzucone zostały na 300 tys. kilometrów wokoło. Na samej wyspie Thera do dzisiaj pu- skiego życia z tego okresu. Ale i tam późniejsi osadnicy zniszczyli pozostałe zabytki przeszłości. Na pierwsze ślady dawnej kultury natrafiono na wyspie Thera, kiedy w czasie budowy Kanału Sueskiego zaczęto tamtejszy popiół i pumeks przerabiać na cement. Dopiero jednak w roku 1967 rozpoczęto prace archeologiczne ganki. Tymczasem poszukiwania naukowców natrafiły na zgoła nieprzewidzianą przeszkodę: sprzeciwia im się mianowicie obecny reżim pułków nikowski, rządzący Grecją. Chciałby on czerpać zyski z turystyki związanej z nowymi odkryciami, ale żałuje pieniędzy na przygotowawcze prace archeologiczne.- GOS pożyczanych aparatów do odbioru kolorowej telewizji. (Interpress) EWA BONIECKA POWIATOWA SPÓŁDZIELNIA PRACY USŁUG WIELOBRANŻOWYCH "PRZEŁOM" W SŁUPSKU i SPÓŁDZIELNIA PRACY USŁUG I ROBÓT SPECJALISTYCZNYCH POMORSKIE" W SŁUPSKU na podstawie uchwał Zgromadzeń Członków Spół&rie£at * dniem 31 Xn 1969 roku łączą sic w jedną spółdzielnię która będzie nosić nazwę: Spółdzielnia Pracy Usługowo - Wytwórcza „Szlrlo ęP&wnorsBtie" W SŁUPSKU, uL Partyzantów nr 33, tcL nr 50-43, nr rachunku bankowego 611-6-265 NBP O/Słupsk. K-3803-0 0P0 Człowiek, który leczył Europą Ludzie starszego pokolenia dobrze pamiętają, jak wiele i szeroko mówiło się przed pierwszą wojną światową o naturalnym lecznictwie systemem Kneippa. Sebastian Kneipp, proboszcz w małej bawarskiej miejscowości Worishofen, autor wielu słynnych na całym ówczesnym świecie książek na temat wodolecznictwa, rozpoczął swą działalność leczniczą od siebie samego. Syn biednych rolników bawarskich, poszedł w świat w poszukiwaniu pracy i żyjąc -w niezwykle trudnych warunkach, często niedożywiony, zapadł ciężko na zdrowiu- W tym czasie działali już prekursorzy przyrod olecznac twa, a przede wszystkim Prisch-nitz *), ogrodnik, wywodzący się też z ludu, który zwrócił uwagę na lecznicze działanie wody. Młody, schorowany Sebastian spotkał się z publikacją Pnischnitza i tknięty dobrym przeczuciem, zastosował jego system na sobie, rozwijając i nadając zabiegom własną oryginalną teorię terapeutyczną. Po powrocie do zdrowia, którego okazem był do końca swoich dni (zmarł 80 lat), postanowią chorych meto- dą, której sam tak wiele zawdzięczał i zyskał tym sposobem ogromną popularność w sferach ubogiej ludności wiejskiej. Niemniej oczywiste sukcesy, jakie dzięki swoim zabiegom uzyskiwał, spowodowały, że metodę jego zaczęto stosować we wszystkich bez wyjątku kręgach społecznych ówczesnych Niemiec, Austro-- Węgier, a później i całej Europy. Medycyna początkowo ustosunkowała się z rezerwą, a nawet i z niechęcią do „cudotwórcy" z Worishofen, postulując, że system Kneippa jest jeszcze jednym rodzajem zna-cbarstwa. Wobec jednak faktów oczywistych i pod naciskiem opinii publicznej — niemiecka izba lekarska wysłała do Worishofen kilkuosobową komisję celem zbadania na miejscu wartości leczniczych metody. Po kilku miesiącach pobytu i po zapoznaniu się na miejscu z wynikami — członkowie komisji napisali protokół, który w obiektywnych słowach potwierdził skuteczność systemu w całej rozciągłości. Od tego momentu wodolecznictwo stało się powszechne, znajdując poparcie czynników modycynj ołicjal- nej. Powstał ogromny przemysł fabrykujący wanny, wanienki, „sitzbady" i polewaczki I inne wskazówki proboszcza, dotyczące pożywienia, odzienia i sposobu życia, spowodowały masową produkcję. Wytwarzać zaczęto kawę zbożową, chleb, koszule i bieliznę lnianą Kneippa, sandały a la Kneipp oraz ubrania kneippow skie dla dzieci i dorosłych. Apteki nastawiły się na zestawy ziołowe Kneippa. System wywierał wpływ na ówczesne życie rodzinne, na formy społecznego wypoczynku, a nawet na politykę. Dzisiaj obserwując ten ogromny ruch an Lropohigieniczny, zadajemy sobie pytanie, na czym polegał ten system, który zyskał takie powodzenie wśród społeczeństwa ówczesnej Europy? Kneipp twierdził, że większość chorób, jakie trapią współczesną ludzkość (to był rok 1880!) jest wynikiem wydelikacenia organizmów, niewłaściwego odżywiania oraz pogarszających się warunków środowiskowych ówczesnych aglomeracji (powietrze i woda). Zapewniał, że zabiegi wodne (Wasserkur) są w stanie leczyć wszystkie uleczalne choroby przez: 1) — wydzielenie chorobowych substancji z krwi chorego, 2) — wydalenie ich z ustroju, 3) — nadanie oczyszczonej krwi właściwego obiegu, 4) — wzmocnienie o-słabionego organizmu. Należy podkreślić, że autor tych pryncypialnych zaleceń nie znał żadnych zasad współczesnej medycyny. Np. w ogóle nie wiedział o roli bakterii w za-, cborowalności, Po pierwszej wojnie zasady wodolecznictwa i zapobiegania za pomocą stałego hartowania organizmu zostawały coraz bardziej zapominane i tylko na półkach sklepowych pokutowała aż do drugiej wojny kawa zibożowa Kneippa lub na strychach znajdowano śmieszne zabytkowe „sitzbady". O-gólnie trzeba powiedzieć, że system wodoleczniczy nie był dla pacjentów zbyt przyjemny. Terapia opierała się głównie na aplikowaniu zimnej (lodowatej) wody w postaci polewania, kąpieli całego lub części ciała i wreszcie owijania w mokre (d zimne!) prześcieradła. Ciarki przechodzą na samą myśl, a złośliwi powiadali, że proboszcz mógł dlatego chwalić się tak wielką liczbą wyleczonych, ponieważ pacjenci mówili, że są już zdrowi i że im nic nie dolega, byle tylko uniknąć dalszych zabiegów „końskiej kuracji". Celem zobrazowania ogólnego klimatu tego systemu podaję jedną z kneippowskich recept na bezsenność: „Jeśli nie możesz zasnąć, to wstań i weź zimną kąpiel do pasa ok, pół minuty, po czym nie wycierając się, ubierz z powrotem koszulę (koniecznie lnianą) i połóż się do ciepłego jeszcze łóżka. Powtarzaj tę czynność co noc, aż przyjdzie stały głęboki sen". Swoją drogą chyba nie ma lepszego sposobu na wyłączenie obciążonego trudnymi sprawami mózgu, jak świadome wejście o 2 w nocy z łóżfca wprost do zimnej wody. W takim momencie człowiek o niczym innym nie myśli, jak tylko, by się z tej opresji uwolnić! Dzisiaj rolę tego wyłącznika spełniają pigułki i to w sposób bardziej dla organizmu szkodliwy. Dzisiaj mamusie opatulają swoje wiecznie zakatarzone i chorowite pociechy, gdy tymczasem nasze mamy po wymyciu nas z brudu ciepłą wodą, nacierały nasze ciało aż do czerwoności froto-wą rękawicą, zanurzoną w lodowatej wodzie, w myśl kneippowskiej zasady, że nie ciepła woda rozgrzewa, tylko zimna! oraz wychodząc z założenia, że wszelkie składniki chemiczne nie mają żadnego znaczenia. Ważna jest tylko czysta i zimna woda! Wydaje się jednak, że w tym systemie były wartości, które — jak nas zresztą informowali nasi rodzice — dawały dobre rezultaty. W stulecie rozpoczęcia działalności S. Kneippa dobrze by było coś dla hartowania naszych znie-wieściałych organizmów adaptować z jego zaleceń w przeddzień ^wizyty azjatyckich wirusów, które pukają do brana Europy. Niestety, trudno dzisiaj znaleźć książki Kneippa, które zaginęły tak samo jak i jego metoda. Może ktoś z łaskawych Czytelników spotkał się (lub sam posiada) z literaturą niemiecka w tym zakresie, chętnie odkupię! •) — Od tego nazwiska chodzi prawdopodobnie tama nazwa „prysznic" (tataa) GŁOS nr 347 (5330). 55 Co wiesz o gruźlicy i alkoholizmie * Taki był tytuł konkursu zorganizowanego przez Koszalińskie Towarzystwo do Walki z Gruźlicą, Woj. Społeczny Komitet Przeciwalkoholowy oraz Redakcję „Głosu Koszalińskie go", na który wpłynęły 3.722 wTażne odpowiedzi. Ponadto or ganizatorzy otrzymali około 250 odpowiedzi i listów szerzej omawiających problem zwalczania gruźlicy i alkoholizmu. A oto prawidłowe odpowiedzi: 1) Chorobę gruźliczą wywołuje bakteria czy wirus? — bakteria. 2) Czy alkoholizm jest uleczalny? — tak. 3) Kto był odkrywcą prątka gruźlicy? — Koch, Virchow, czy Pasteur? — Koch. 4) Czy dzieciom wolno podawać alkohol? — Nie. 5) Jaki procent ludzi w kraju co roku zapada na gruźlicę? 1, K czy 30 proc? — l proc. 6) Czy matki karmiące mogą pić alko hol? — Nie. 7) Ilu mamy w wo jewództwie chorych na przewlekłą prątkującą gruźlicę: r>00, 5000 czy 15 000? — 500. 3) Czy alkoholizm jest dziedziczny? — Nie. 9) Ile wydaje Telew zory dla aktywnych zespołów klubowych Na działalność wiejskich klubów składa się współdziałanie wielu in stytucji i organizacji. Najwięcej do zrobienia mają tutaj koła ZMW Aktyw Związku Młodzieży Wiejskiej wziął bowiem na siebie rolę organizatora zespołów klubowych. Młodym trzeba jednak pomóc. Ambitnym a będącym „na dorobku" zespołom klubowym posta nowiło przyjść z pomocą Wojewódzkie Przedsiębiorstwo „Ruch". Z okazji mającego się odbyć IV Zjazdu ZMW, przedsiębiorstwo to ufunduje z własnych środków 32 telewizory dla aktywnych zespołów klubowych, które telewizorów do tej pory nie mają. Np. w powiecie białogardzkim telewizory otrzymają Kluby Prasy i Książki w Kowalkach, Tyczewie I Łącznie, a w powiecie świdwińskim — w Buślarach i Słonowicach, (wiew) BTD — dzieciom Bałtycki Teatr Dramatyczny, pragnąc przyjść z pomocą instytucjom i zakładom pracy w Koszalinie i Słupsku, organizującym imprezy noworoczne dla dzieci — opracował specjalny program. Aktorzy BTD zaprezentują m.ln. ,,Przyjaciela wesołego diabła" Kor nela Makuszyńskiego, a ponadto będą organizować konkursy i zabawy taneczne. Szczegółowych informacji o imprezach choinkowych BTD udziela Dział Organizacji Widowni, Koszalin, tel. 20-58. my w Polsce rocznie na leki przeciwprątkowe: 100 min, 500 min czy miliard złotych? — 500 min zł. 10) Czy w czasie pracy wolno pić alkohol? — Nię. W wyniku losowania, którego w obecności komisji dokonały dwie pięcioletnie dziewczynki — Beatka i Dorotka, na grody otrzymują: zegarek — Mirosław Bratkowski — Szcze cinek, ul. Szkolna 4/1, aparat fotograficzny — Tadeusz Pokorski — Józefina, p-ta Przy kona, po w. Turek, maszynka do golenia — Janusz Blank — Człuchów, ul. Armii Czerwonej 12/3, żelazko elektryczne — Wanda Kłunejko — Koszalin, uL Rzemieślnicza 2/4, kom piety cyrkli — Zenobia Goź dzik — Kołobrzeg, uL Zwycięż ców 10/8 i Jerzy Szamiei ze Szkoły Podstawowej w Skrza-tuszu, pow. Wałcz, grzałki elek tryczne — Hania Pawelec — Białogard, ul. M. Nowotki 33/3 i Regina Gajska — Koszalin, ul. Morska 66/1, komplety do pisania — Marian Turdzarz, Słupsk, ul. Dzierżyńskiego 30/1 a oraz Ludwik Rudzki — Cieszyno Drawskie, poczta Zło cieniec. Nagrody zostaną wysłane pocztą. Osoby z Koszali na proszone są o odbiór nagród w redakcji, a ze Słupska — w oddziale Redakcji w Słup sku, plac Zwycięstwa 2. (zet) CO - GB9ZME - HSEOW7* 28 NIEDZIELA ANTONIEGO TELEFONY n — mo 98 — Straż Pożarna 99 — Pogotowie Ratunków* Sdyz IJiaY KOSZALIN Dyżuruje apteka nr 10, «L Zwy cięstwa 32, teł. 22-88. SŁUPSK Oyiuruje apteka nr 51 przy uL Zawadzkiego 3, tel. 41-80- §|WirS7AWY KOSZALIN MUZEUM POMORZA ŚRODKO — trau/ietr Hiiiimm / kovve?iO — czynne codziennie > wyjątkiem poniedziałków w go WDK — KAWIARNIA — wysta wa malarstwa Aldony Zak z Ust ki. SALA WYSTAW (parter) — Wystawa prac Regionalnego Towarzystwa Fotograficznego Koszalińskiego; (piętro) — Reprodukcja Zacbenać piękno regionu Problemy ważne dla zachowania piękna naszego regionu poruszano na ostatnim posiedzeniu Wojewódzkiego Komitetu Ochrony Przyrody, które mu przewodniczył prof. dr Antoni Linke ze szczecińskiej WSR. Obok naszych działaczy, w obradach uczestniczyli znaw cy zagadnień przyrodniczych, m. in.: prof. dr Stefan Kownas z Gdańska oraz doc. dr Waldemar Żukowski z Poznania. Nasz dorobek w zakresie ochrony przyrody w 25-leciu omówił przewodniczący WKOP —mgr inż. Józef Cieplik. Obok Słowińskiego Parku Narodowego mamy 15 rezerwatów, ze widencjonowano i chroni się liczne drzewostany, zabiega o właściwe zagospodarowanie wy brzeża. W toku są opracowania, których celem jest wyodrębnienie terenów nad jeziora mi Jamno oraz Bukowo. W dyskusji zastanawiano się nad kierunkiem dalszego dzia łania. Sprawą ważną jest nadal utrzymanie walorów krajobrazowych niektórych zakątków naszego regionu m. in. Po jezierza Drawskiego, oraz prze myślane urbanistycznie zagospodarowanie terenów nadmor skich. Interwencji wymaga po stępujący proces zanieczyszcza nia wód. (mg) Skon. Ekspozycja czynna codziennie w godz od 15—20. KLUB KWCS - wystawa reprodukcji dzieł Henri Matissc^a. SALON WYSTAWOWY KLUBU MPiK — Poplenerowa wystawa malarstwa nauczycieli — plastyków pn. „Szlakiem 1 Armii WPM. PAWILON WYSTAWOWY BWA ni. Piastowska 21 — prace artystów kubańskich. Czynny codzieu nie z wyjątkiem poniedziałków od eodz. 12—10. SŁUPSK MUZEUM POMORZA ŚRODKOWEGO — Zamek Książąt Pomorskich — w sobotę — nieezyn ne, w niedzielę czynne od godz. 10 do 16. Ml YN ZAMKOWY — w sobotę nieczynny w niedzielę czynny od 10 do 16. ' KLUB „EMPIK" przy ul. Zamenhofa — wystawa pt. „STF 69» ZAGRODA SŁOWIŃSKA W KLUKACH — nieczynna. i BC B l%l KOSZALIN ADRIA — Czekam w Monte Car lo (pol. od 1. 11). Seanse o godz. 16, 18 i 20. Poranek — godz. 12 — Strzelby Apaczów (USA, od lat 11) WDK — Dwoje na drodze (USA od lat 16) pan. Seanse o godz. 16, 18.15 i 20.30. Poranki — godz. 11 i 13 — Urodzinowy wieczór (pol., od lat 7) ZACISZE — Milion lat przed naszą erą (ang., od lat 14) Seanse o godz. 12, 17,30 i 20 GRANICA — Upadek Cesarstwa Rzymskiego (USA od 1. 11) pan. Seanse o godz. 17 i 1.9.15 Poranek — godz. 11 — Maty artysta (pol., od lat 7) MUZA — Maskarada npie;óir (aner.. od lat 14) Seanse o godz. 17.30 i 20. Poranki — godz. 11 i 13 — Mocne uderzenie (pol., od lat 14) pan. FALA (Mielno) — Porwany za młodu (NRD od 1. 14) pan. JUTRZENKA (Bobolice) — Cier pkie wino (radz. od 1. 14). ZORZA (Sianów) — Niefortunny dzień (radz. od L 16) pan. SŁUPSK MIŁJCNnTM — KAtom (ang. od l II) pan. $€%€l®WCl MONTERSKA FANTAZJA Przy końcu lipca br. 28-letni Władysław S. z Sianowa, który pracował w bazie Przedsiębiorstwa 9przętcwo-Transportowego Budów nictwa Rolniczego w Koszalinie w charakterze montera, postanowił wypróbować naprawiany przez sie NIEDZIELA 28 xii 8.25 Program dnia. .» poniedziałek 16. 20.00 29 xn 20.20 9.00 Teleferie: — Film z serii: „Hup i Hop", — .Wycieczka do Krakowa (Skarbiec koron ny), — film z serii „Thierry Śmiałek" , 10.38 „Pan Anatol szuka miliona" film fab. prod polskiej 16.50 „Kronika Szczecińska" — program publicystyczno-infor macyjny 17.05 Telewizyjny Ekran Młodych 18.50 „Horyzonty" — program ekonomiczny 19.20 Dobranoc — Jacek i Agatka 20j05 Reportaż Stanisława Szwarc -Bronikowskiego z cyklu: „Przez antypody" „Na ławce" — film fabularny prod. francuskiej „Refleksje" — cykliczny pro gram publicystyczny Skoda, 3i xn Teleferie: — film z serii: „Hup i Hop", — „Wycieczka do Krakowa" (hejnał krakowski), — film z ferii: „Thierry Śmiałek" Rewia muzyczna dla dzieci „Inspekcja pana Anatola" — film fab. produkcji polskiej Dla młodych widzów: XI Trójmecz Harcerski „Symfonia" — XII program z cyklu: „Słuchamy i patrzymy". Przeboje Telewizyjnego Ekra nu Młodych Dobranoc — Kubuś Puchatek Przemówienie noworoczne „Co to za miasto" — program rozrywkowy ,.Telefon towarzyski** —■ fabularny prod. U&Jt 10.00 10.30 ie.50 18.05 21.20 12.00 12.50 13.35 13.45 15.05 15.15 18.05 16.15 17.10 17.20 18.00 18.10 n. o 18.55 20.05 20.15 20.55 21.25 22.95 9.00 1L00 16.50 17.20 18.05 18.25 18.55 „Bajka o carze Sałtanie" — baśń filmowa prod. radzlec. Sport polski 1969 r. „Kontrasty i nastroje" — program muzyczny z Lodzi Sylwetki roku TV Teatr Lalek: Kazimiera Jeżewska — „Chłop i diabeł" Sylwetki roku „Lotnicy" — teleturniej Sylwetki roku Scena Monodram.: „Andrzej Wowra — Swiątkarz beskidzki" Sylwetki roku „Świat 69" — międzynarodowy przegląd roku Sylwetki roku Reportaż Stanisława Szwarc-Bronikowskiego „Śnieg, rekiny, eukaliptusy" — I cz. z cyklu „Wypraw* „Zosią" Sylwetki roku „Jak powstali Skaldowie*' Sylwetki roku „Muzyka lekka i przyjemna*' Sylwetki roku „Miłość w Amsterdamie" — film fab. prod. ang. (krym.) Magazyn sportowy piątek 2 i Teleferiej — film z serii: „Hup i Hop", — „Pomysł na dziś", — Wycieczka do Krakowa, — film z serii: „Thierry Śmiałek" Film fabularny (długometr.) Dla młodych widzów: „Pół godziny dla rodziny" „Wyprawy" — film seryjny Magazyn „Nie tylko dla pań" Magazyn medyczny „Gramy o telewizor" -Asia ~ ble samochód ciężarowy marki star. Za zgodą dyspozytora bazy, którego odwiózł wieczorem na sta cję PKP, Władysław S. dosiadł wozu i ruszył nim w kierunku Kokosowa. W pewnym momencie stracił panowanie nad kierownicą i wjechał na drzewo, uszkadzając ciężarówkę. Wobec tego. że Władysław S. dopuścił się tego czynu w stanie v.;: ■■ r -• i. S;-"i Powiatowy w Koszalinie skazał go na rok więzienia i trzyletnią utratę prawa do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Wyrok nie jest Jeszcze prawomocny. (rom) polski film telewizyjny z se rii: „Przygody pana Michała" 20.35 Program publicystyczny 21.05 Teatr TV: „Ostatni rejs" 21.55 „To już 50 lat" (50-lecie TPD) sobota 3 i 9U» Teleferie: — film z serii: „Hup i Hop", r- „Wycieczka do Krakowa", — film z serii: „Thierry Śmiałek" 10.35 Dla młodych widzów: „Bajka i fantastyka" — program TV 11.30 „Osiodłać wiatr" — film fab. prod USA (western) 15.00 Omówienie programu tygodnia 16.25 „Kronika Szczecińska" — program infor.-publicystycz. 16.50 Dla młodych widzów: „Pół godziny dla rodziny" 17.20 „MuzyKa tej ziemi" — film prod amerykańskiej 18.00 Reportaż Stanisława Szwarc--Bronikowskiego pt. „Skarby gorących skał" 18.40 „Pegaz" 20.20 ,,Osiodłać wiatr'* — film fab. prod. USA (western) 22.10 ,,S2opka Sylwestrowa" — prog. rozryv/. (powtórzenie) 23.10 Koncert noworoczny — program TV NRD niedziela 4 i 9.00 Dla młodych widzów: film z serii „Czterej pancerni i pies" oraz Klub Pancernych 10.40 Polska Kronika Filmowa 12.05 ^Hej kolęda — deska, czy ii nowa pastorałka" 13.00 Z cyklu: „W starym klnie" 14.00 „Przemiany" 14.30 „Cecylia — lekarka wiejska" 14.55 Krakowski Teatr Baśni — „Opowieść o szlachetnym Gotfrydzie" 15.55 „Azja — syn Tuhaj-Beja" — polski film telewizyjny z serii: „Przygody pana Michała" 16.25 „Dawne gwiazdy pod choinką" — program sportowy 16.55 „Król pasterzy" — opera w jednym akcie Oskara Kolberga (z Gdańska) 17.45 „Klub Sześciu Kontynentów" 18.25 Film z serii: „Bonanza" 19.20 Dobranoc .Przygody Gapiszo-na 20JO Teatr TV na Swłecle: Fryderyk Schiller „Zbójcy" 22.50 Magazyn sportowy UWAGA! Telewizja sastnmga sobie pmwo wnjan w progrąmio Seazue o godz. 16, 18.15 i 20.30. Poranek — godz. 11.30 — Ostatnie polowanie (USA, od lat 14) POLONIA — Kochać (szwedz. od lat 18). Seanse o godz. 13.45, 16, 18.15 i 20.30. Poranek — godz. 11.30 — Hugo i Józefina (szwedz., od lat 11) GWARDIA — Major Dundee (franc. od 1. 18) pan. Seanse o godz. 17.30 i 20. Poranek — godz. 12 — I ty zostaniesz Indianinem (pol., od lat 9) USTKA DELFIN — Cztery damy I aa (franc. od 1. 18) pan. Seanse o godz. 16, 18 i 20. Poranek — godz. 12 — Wspaniały Red (USA, od lat 7) GŁÓWCZYCE STOLICA — Piekło i niebo (pol, od lat 16). Seans o godz. 19. BIAŁOGARD BAŁTYK — Siedem razy kobto ta (wl. od 1 18). CAPITOL — Na miłość nigdy nie jest za późno (węg. od L 14). GOŚCINO — Zamrożone błyska wice (NRD od L 16). KARLINO — Miałem IS bit (NRD od 1. 14* KOŁOBRZEG PDK — Siódmy rok miłości (NRD od L 14). PIAST — Kat (hiszp. od 1. 16). WYBRZEZE — Zdobycz (franc. od lat 18). POŁCZYN-ZDROJ GOPLANA — Wniebowstąpi enfe (pol. od lat 16). PODHALE — Samotny jeździec (USA od lat 16). ŚWIDWIN MEWA — Molo (p©L L *>. REGA — Struktura kryastałn (pol. od 1. 14). TYCHOWO — Ostatni Inn (pol. od lat 16). USTRONIE MORSKIE — Testament agi (węg. od L 14). CZŁOPA — Rzeczpospolita bab aka (pol. od L 14). JASTROWIE — Smog (wio*, od lat 16). KRAJENKA — Od lat 18*. ► UROSŁA wmmammmmum o * F. Dzierżanowskiego. 8.30 Samo życie. 8.30 Przekrój muzyczny ty godnia. 9.05 Fala 56. 9.15 Rad. Ma gazyn wojskowy. 10.00 Dla dzieci w wieku przedszkolnym. 10.20— 11.00 Dla dziewcząt i chłopców. 11.00 Rozgłośnia harcerska. 11.40 „Anegdoty i fakty". 12.15 Najłep sze z ich repertuaru. 14.00 Rad. magazyn przebojów. 14.30 „W Je zioranach". 15.00 Konc. życzeń. 16.05 Tygodniowy przegląd wydarzeń międzynarodowych. 16.20 „Naszyjnik królowej". 17.20 Prze boje bez słów. 17.40 Melodie lud. 18.00 Wyniki Toto-Lotka. 18.05 Rad. Lista Przebojów. 19.00 Kaba recik reklamowy. 19.15 Przv muzyce o porcie. 20.20 Wiad. sport. 20.30 „Matysiakowie". 21.00 Gra Ork. taneczna PR. 21.30 Radiova riete. 22.30 Wieczorny konc. ork. PR. 23.10 Zanim nadejdzie północ. 0.05 Kai rad. 0.10—3.00 Pro gram nocny z Rzeszowa. PROGRAM U 376 m oraz UKF 89.92 WHi na dzień 28 bm. (niedziela) Wlad.; 8JO *.3C <.30 >.30 12.98. 17.00 19.00 22.00 13.30 5.40 Program dnia. 6.50 Pol. muzyka ludowa. 7.05 Konc. nowości rozrywk. 7.45 Kwadrans nowości non stop. 8.00 Moskwa Z melodią 1 piosenką — słuchaczom polskim. 8.35 Radioproblemy. 8.45 Kwadrans z Ork. R. Manna. 9.00 Konc. solistów 9.3o „Yvonne 1 Mi chel" — fragm. książki. 9.40 Tań ce polskie. 10.00 Rozmaitości muz. 10.30 Poetycki konc. życzeń. 11.00 Rad. piosenka miesiąca. 11.20 Wią zanka pieśni popularnych. 12.30 Poranek symfoniczny muzyki pol skiej. 13.30 Podwieczorek przy mikrofonie. 15.00 Rad. teatr dla dzieci „Porwanie w Tiutiurlista nie". 1(5.00 Konc. Ork. PR i TV. 16.30 Konc. chopinowski. 17.05 Warszawski Tygodnik Dźwiękowy 17.30 Rewia piosenek. 18.00 Studio współczesne ..Statysta". 18.35 Po południe z tańcem i piosenką. 19.15 Zaproszenie do tańca. 20.00 Wieczór literacko-muzyczny. Tajemnice ogródków niedziałko-wych. 21.30 Przeboje światowe. 22.05 Ogólnopolskie wiad. sport, i wyniki Toto-Lotka. 22.25 Lokalne wiad. sport. 22.35 Niedzielne spot kania z muzyką. ISKRA — Kariera wiwweuia Dyzmy (pol. od L 14). GRUNWALD — Ruchome piaski (pol. od 1. 16). TUCZNO — Heroina (NRD od lat 16). WAŁCZ MEDUZA — Waleczni Rzymskim Legionom (rum. lat 14). PDK — Czarci ileb (pol. od L 16 TĘCZA — Winnetou i Apanaczi (jug. od L 11). ZŁOTOW — Apel odważnych (radz. od 1. 16). BIAŁY BOR — Warszawska pf miera (pol. od L 14&. BYTÓW PROGRAM HI na UKF 69.92 MU* na dzień 28 bm. (niedziela) 14.00 Program dnia. 14.05 Przeboje na start. 14.20 Peryskop. 14.45 Mała gitariada. 15.05 „Ćoś zielonego" — opow. fantastycznonauko-we. 15.25 Zwierzenia prezentera. S5.50 Festiwal Jazzowy w Nowym Orleanie. 16.10 Sylwestrowi goście 16.30 Polszczyzna dla wszystkich... w piosence. 16.50 Amant — gawęda. 17.00 Niedzielne rytmy 17.30 „Kamień co się toczy" — ode. pow. 17.40 Mój magnetofon. 18.00 Ekspresem przez świat. 18.05 Polonia śpiewa. 18.20 Dżen telmeni żyją dłużej... magazyn. 18.35 Sylwetka piosenkarza. H. Kunicka. 19.00 „Podróż na ęielo nej papudze" — słuch. 19.35 Mini-max. 20.00 Krzyżówka rad. 20.20 Słynne koncerty skrzypcowe 20.48 ,.Hey, Jude" — gra i śpiewa. 20.55 Słowo i dźwięk. 21.25 Melodie z autografem. 21.50 Opera ty godnia. 22.00 Fakty dnia. 22.08 Piosenki spod choinki. 22.20 Co Amerykanie wiedzą o Europie? 22.35 Wizyta w wiedeńskim Pra-terze. 23.00 Miniatury poetyckie. 23.05 Muzyka nocą. 23.45 Program na poniedziałek. 23.50—24.00 Na dobranoc śpiewa P. Pravo. MMLBftl ALBATROS — Siedmiu Cervi (wł. od L 14). PDK — Gra uczni (hiszp., od 1.16) DARŁOWO — Zemsta hajduków (rum. od L 16). KĘPICE — Sąsiedzi (pol. od lat 16). MIASTKO — Czerwone i złota (pol. od 1. 14). POLANOW — SamotnośC W* dwoje (pol, od L 16). SŁAWNO — Na tropie (NRD od L 14). BARWICE — Gra (poL ©d L !*>. CZAPLINEK — Wielki wąż Chingachook (NRF od L 11). CZARNE — Przygoda z piosen ka (pol. od L 14). CZŁUCHÓW — Polowanie na muchy (pol. od 1. 18). DEBRZNO — Król Edyp (wt. od lat 16). DRAWSKO — Tylko umarły odpowie (pol. od 1. 11). KALISZ POM. — Za frontem (radz. od L. 11). aa dzień 28 bm. (niedziela) 8.45 Prezentujemy melodie kon eertu żyęzeń na dzień 18 stycznia 1970 r. 9.00 Koszalińska kroni ka kulturalna, w opracowaniu B. Horowskiego. 11.00 Konc. życzeń. SZCZECINEK babska PDK — Rzeczpospolita (pol. od 1. 14). PRZYJAZN — Tylko umarły odpowie (pol. od L 16). ZŁOCIENIEC — Brat dr Home ta (jug. od 1. 16}. aoio program i 1322 m oraz UKF 66,17 Mn* na dzień 28 bm. (niedziela) Wiad.. 6.00, (.00, 8.00 0.00. 12.09 16.00, *>.00. UjMi HM, IM 'i. 00, 2.53. 6.05 Kiermasz pod Kogutkiem. 7.lo KaL rad. 7.15 Program dnia. "Ufl Gra Potoką Kapela pod dyr, „GŁOS KOSZALIŃSKI" — organ Komitetu Wojewódzkiego kolskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej-Redaguje Kolegium Redakcyjne — Koszalin, uL Alfreda Lampego 20. Telefony: Centrala — 62-61 (łączy ze wszystkimi działami). Redaktor Naczelny — 26-93. Dział Partyjno--Ekonomlczny — 43-53, Dział Rolny — 43-53. Dzia! Mutacy.luo-Repor-terski — 24-95, 46-51 Dział Łączności z Czytelnikami — 32-30. „Głos Słupski**, Słupsk* pl. Zwycięstwa 2, I piętro. Telefon — 51-95. Biuro Ogłoszeń RSW „PRASA*, Koszalin, ul. Alfreda Lampego 20 tel. 22-91 Wpłaty na prenumeratę (miesięczna — 15 zł, kwartalna — 45 zł, półroczna — 90 zł, roczna — 180 zł) przyjmują urzędy pocztowe, listonosze oraz oddziały delegatury „Ruch''. Tłoczono: KZGraf., Koszalin, ul. Alfreda Lampego 18 Wszelkich informac.fi o warunkach prenumeraty u-dzielaja wszystkie placówki „Ruch" I poczty. KZG zasi B-S44 R-37 StTw 6 GŁOS nr 347 (5390) Porażka hokeistów ZSRft w kanadzie Trzeciej porażki podczas ka nadyjskiego tournee doznali w piątek mistrzowie świata, hokeiści ZSltR. Ulegli oni w Toronto zespołowi Kanady 2:3 (2:2, 0:1, 0:0). Bramki dla zwycięzców zdobyli: F. Huck, B. McKenzie i B. Heindl, a dla ZSRR — W. Pietrow i W. Char łam o w. 101 « • Tur mej w wydaniu mMzmimm W pierwszych dniach stycznia 1970 r. w Koszalinie rozpocznie się międzyokręgowy turniej piłki koszykowej. O puchar przechodni dra Włodzimierza Reczka, przewodniczącego GKKFiT ubiegać się będą reprezentacje siedmiu województw. Turniej Ziem Nadbałtyckich i Nadodrzańskich (taka jest oficjalna nazwa tej imprezy), ma już bogatą trądy- Spartak Kijów przyjeżdża do Polski W pierwszy dzień nowego roku opuści Kijów, udając się do Polski, drużyna piłki ręcznej kobiet miejscowego Spartaka. Zespół Spartaka rozegra 4 stycznia 1870 r. ćwierćfinałowe spotkanie Pucharu Europy z zespołem AZS Wrocław. W ciągu ostatnich 7 lat kijowski Spartak zrobił wielką karierę wśród radzieckich drużyn pliki ręcznej kobiet. W tym okresie z przeciętnego zespołu fabrycznego klubu drużyna awansowała do czołówki krajowej. Pięć zawodniczek Spartaka występuje obecnie w reprezentacji ZSRR. Są to Lidia Szew-czenko, Ludmiła Bofcrus, Natalia Szerstiuk, Zinaida Tur-czina oraz Maria Marszuba. Piłkarskie mistrzostwa Anglii W piątek rozegrano 10 spot kań piłkarskich mistrzostw Anglii. A oto ich wyniki: Liverpool — Burnley 5:1 Chelsea — Southampton 3:1 Coventry — Ipswich 3:1 Manchester United — — Wolverhampton 0:0 Newcastle — Leeds 2:1 Nottingham Forest — — Arsenał 1:1 Sheffield Wednesday — — Sunderland 2:0 Stoke City — Derby 1:1 Tottenham Hotspur — — Cristal Pałace 2:1 Westbromwich Albion — <— Westham * 3:1 W tabeli rozgrywek prowadzi zdecydowanie Everton 41 pkt (po 25 spotkaniach). Na drugim miejiscu znajduje się Leeds — 38 pkt (26 spotkań), a na trzecim — Chelsea — 32 pkt. WALKOWEROWA PORAŻKA BŁĘKITNY CH Ifle odbył się mecr tenisa stołowego 0 mistrzostwo klasy A pomiędzy KS Rzemiosło w Białogardzie a LZS Błękitni z Ostrowca. Błękitni oddali punkty walkowerem. Przegrali więc 0:11. W 1969 r. zawodniczki Spartaka zdobyły mistrzostwo Związku Radzieckiego. Zinaida Turczina uzyskała w tych mistrzostwach pierwsze miejsce na liście „strzeleckiej". Spotkanie rewanżowe Spar tak — AZS rozegrane zostanie 11 stycznia 1970 r. w Kijowie. cję. W tych dorocznych rozgrywkach w zespołach repre zentujących okręgi: olsztyński, gdański. szczeciński, zielonogórski, wrocławski, opolski i koszaliński występowało wielu reprezentantów Pol ski. Styczniowy turniej otrzyma specjalnie uroczystą opra wę. Obchodzić bowiem będziemy 25. rocznicę powrotu Ziem Zachodnich i Północnych do Macierzy. Będzie też zapewne atrakcyjniejszy, bo szanse poszczególnych zespołów będą bardziej wyrównane. Zdecydowano bowiem, że o puchar przewodniczącego GKKFiT w tym roku ubiegać się będą zespoły młodzfe żowe. Jak wypadną koszalinia-nie? W rozgrywkach ligowych spisują się dobrze. Udane występy naszych dru żyn w lidze napawają nadzie ją. Oczekujemy więc dobrej, ambitnej gry. Hokeiśc* z Jonowa zdobyci Puchar Polski W Katowicach rozęgrano finałowy mecz hokejowy o Puchar Polski, w którym Naprzód Janów pokonał Baildon Katowice 6:4 (4:3, 2:0, 0:1). Puchar Polski na sezon 1969 zdobył zespół Naprzodu. WAKACJE w hali sportowej Podobnie jak w poprzednich latach, w okresie ferii | zimowych w koszalińskiej ha I li sportowej KOSTiW organi zowane są turnieje, gry i zabawy dla młodzieży szkolnej. Imprezy tegoroczne zainaugu Na szachownicach W ostatniej, jedenastej run dzie międzynarodowego turnieju szachowego w Moskwie Polka Anna Jurczyńska zremisowała z reprezentantką ZSRR Biełowieniec. Pierwsze miejsce w turnieju zajęła radziecka szachistka Mechaniko wa, która zdobyła 8 pkt., nie panosząc ani jednej porażki. Rodezja wykluczona z Uniwersiady Obradujący w Dubrowniku Komitet Wykonawczy Między narodowej Federacji Sportu Studenckiego FISU postanowi! po długiej dyskusji anulować zaproszenie rasistowskiej Rodezji na najbliższą letnią Uniwersiadę w 1970 r. w Tury nie, pierwotnie wysłane do te go kraju. Według wstępnych zgłoszeń w Uniwersiadzie tej wezmą udział reprezentanci ok. 50 krajów. Komitet Wykonawczy ustalił kalendarz imprez na lata 1970 i 1971. Włączono do niego II Akademickie Mistrzostwa Europy w piłce nożnej, które od będą się w Jugosławii w lipcu przyszłego roku. Finał tego tur nieju,. rozegrany zostanie w Skopje w dniu 26 lipca, w siódmą rocznicę straszliwego trzę sienią ziemi, które zrujnowało to miasto. Jurczyńska zgromadziła 4,5 pkt Jej miejsce w ostatecznej klasyfikacji znane będzie po dokończeniu odłożonych partii ostatniej rundy. W ósmej rundzie międzynarodowego turnieju szachowego o memoriał W. Goglidze w Tbilisi Polak Kostro zremi sował ze Spiridonowem (ZSRR) Nowymi liderem tabeli został Gugrenidze (ZSRR) — 5,5 pkt. przed Talem, Gu-feldem i Dżindzichaszwilim (wszyscy ZSRR) — po 5 pkt. oraz Hortem (CSRS) — 4,5 pkt. (1 partia odłożona). Ko-stro zajmuje dalsze miejsce. wych pn. „Dwa ognie" zwycię żył zespół pierwszy Szkoły Podstawowej nr 5 przed dru gim zespołem tej szkoły oraz Szkołą Podstawową nr 2. W sobotę rozpoczął się tradycyjny turniej w koszyków- rował turniej w piłce ręcznej ce chłopców szkół podstawo chłopców. Pierwsze miejsce wych. W pierwszym meczu zdobył zespół Szkoły Podsta- spotkały się zespoły „szóstki" wowej m: 6 (przyjął nazwę i „dziewiątki". Zwyciężyła „Spartakus"), wyprzedzając drużyna SP nr 6 — 36:20. Szkołę Podstawową nr 9 („Ra taj — 69") oraz Szkołę Podsta wową z Bobolic. Na 4. miejscu uplasował się zespół „Wia rusów" ze Szkoły Podstawowej nr 4, a na 5 — „Sokoły" ze Szkoły Podst. nr 2. W turnieju szkół podstawo- W poniedziałek (godz. 10) dalszy ciąg turnieju w piłce koszykowej. Organizatorzy, za naszym pośrednictwem, informują. iż przyjmują jeszcze zgłoszenia do turnieju w koszykówce i siatkówce. (sf) ca pod przewodnictwem posła Romana Stachonia (PZPR) o-mawiała zagadnienia związane z poziomem naszego sportu wyczynowego oraz realizacją zadań w dziedzinie rozwoju kultury fizycznej. Komisja zwróciła uwagę na zbyt małą koncentrację środków przeznaczanych na sport Dlaczego odwołano mecze Polska—Rumunia Wielkim zaskoczeniem dla miłośników hokeja było odwo łanie międzypaństwowych spot kań Polska — Rumunia. Mecze te nie doszły do skutku z winy Rumunów, którzy jeszcze 21 bm. powiadomili Polski Związek Hokeja na Lodzie, że przyjadą do Polski 26 bm. podając nawet pociąg, którym wybierają się w podróż do naszego kraju. Następnego dnia natomiast do PZLH przy szedł telegram, w którym Ru muńska Federacja Hokejowa odwołuje swój przyjazd. Jako Sport i wf tematem obrad komisji sejmowej Sejmowa Komisja Zdrowia wyczynowy. Wysunięto dezy-K ul tury Fizycznej, obradują derat. aby GKKFiT przeanali zował ponownie odnośne plany oraz dokonał zmian w systemach rozgrywek i mistrzostw w poszczególnych dy scyplinach sportu. Wskazano również na potrzebę zmiany programu nauczania w wyższych szkołach wychowania fizycznego, tak aby mógł on również służyć wychowywaniu zawodników wysokiej klasy. Zdaniem komisji Ministerstwo Oświaty i Szkolnictwa Wyższego oraz Główny Komitet Kultury Fizycznej i Tury styki, zbyt mało dbają o rozwój sportu akademickiego i szkolnego. W związku z tym, komisja uważa za konieczne szersze udostępnienie szkołom i wyższym uczelniom urządzeń sportowych, zwiększenie dotacji dla Akademickiego Zwiąż ku Sportowego i Szkolnego Związku Sportowego oraz o-pracowanie ostatecznej koncepcji działalności szkół spor tawych, które powinny już wyjść z fazy eksperymentowa nia. Na Średniej Krokwi w Zako panem rozegrano pierwszy w tym sezonie konkurs skoków. Zwyciężył Tadeusz Pawlusiak (na zdjęciu). (CAF — Olszewski) KAWULOK ZWYCIĘŻA W WIŚLE W Wiśle Głębcach odbył się wczoraj konkurs skoków narciarskich. Startowało 40 zawodników. Wśród seniorów wy grał Jan Kawulok (Start Wi sła) — 221,4 pkt. (skoki 52,5. 51,5 m). powód podano złe warunki komunikacyjne oraz kontuzje, jakich doznali w spotkaniach z NRD trzej czołowi zawodni cy. Zaproponowano równocześ nie rozegranie tych spotkań w dniach 17 i 18 stycznia przy szłego roku. Ponieważ PZHL nie przyjął proponowanych przez Rumunów terminów, nasza reprezentacja nie będzie już grać z tą drużyną meczów międzypaństwowych przed najbliższy mi mistrzostwami świata. Mabierają sił Sportowcy naszego województwa bynajmniej nie zapa dli w zimowy sen, jak można by siądzie z kilkudniowe j pr; wy w rozgrywkach mistrzowskich i towarzyskich występach. Po prostu — zawodnicz ki i zawodnicy otrzymali świą teczny urlop. Organizacji mi strzowskich gier me sprzyjają m. in. wakacje, bo zespoły są zdekompletowane z powodu wyjazdu zawodników — uczniów do rodzinnych domów: Już w pierwszych dniach przyszłego roku zawody w wielu dyscyplinach zostaną wznowione. Oczekujemy z za interesowaniem tych występów. Z nadzieją, że zawodni cy nabierają teraz sił i będzie to widoczne już w pierw szych grach. Działacze klubów, zwolnieni z codziennych trosk o ekspediowanie swoich zespołów, bądź przyjmowanie gości, ma ją okazję zrobić coś dla młodzieży i dzieci, pomóc im w organizacji imprez rozrywkowych o charakterze sportowym. Koszaliński Ośrodek Sportu Turystyki i Wypoczyn ku ogłosił „dni otwartej haliW Koszalinie odbywają się wakacyjne turnieje. Warto aby również w innych miejscowościach kluby i koła spor towe pomogły nauczycielom, harcerzom czy aktywowi ZMS oraz ZMW. Zwłaszcza, że działacze klubów mają du że doświadczenie, dysponują też obiektami oraz sprzętem. ! A liczy się pomoc te każdej I postaci. Ferie są krótkie, waż I ny jest więc każdy dzień. Pe I środa sprzyja, (el) umn& pteaawtmwa (22) Leżeli w lasku, odpoczywając po znojach życia. gdy pojawi! się człek młody w przedwojennej bluzie Przysposobienia Wojskowego i harcerskiej czapce. — Panic harcerzy ku — wydał im się * miejsca sympatyczny — chodź pan do nas, pogadamy o Polsce. — Czemu nie — roześmiał się wesoło i jak na harcerza przystało ładnie zasalutował, poczęstował papierosem, wdał się w rozmowę o Polsce i polskiej armii. Wyci?«rn?l notesik. — Fajne jesteście chłopaki. Potrzebuję sześciu takich jak wy do plutonu łączności w 3 batalionie 1 pułku piechoty. Rozumiecie, w pierwszym! Kmieć na takie dictum zaczął dumać. Do piechoty? Paszkowski szturchnął go w bok. — Ludwik, idziemy do łączności? Bądź co bądź to broń techniczna. Kmieć przeciągnął się znudzony. Ostatnio był baerowni-kiem. mleczarni, niełatwo więc byłe czym mu zaimponować. Zadał harcerzykowi, czyli plutonowemu Michałowi Wino-berowi, w eywilu elektrotechnikowi ostatnio z Barnaułu, a kiedyś z Torunia — podstawowe pytanie: — A macie już gotowe ziemianki? Bo myśmy już oficerom zdążyli tu nabudować. Paszkowski poszedł w ciekawości jeszcze dalej. — A sprzęt łącznościowy macie? Winober złożył notes. — Ziemianki gotowe, sprzętu jeszcze nie ma. Ale będzie^. — No cóż, pójdsSony. Plutonowy Winober przydziela Im prym, »T>otera — jako fi* nie myśleli o chodzeniu piechotą i dźwigani* karabinów — otrzymali Jeszcze potężne bębny z kablem, foy łm sdę lekko chodziło. Tak to bywa, gdy człek zawierzy harcerzykom i ich wesołym minom. Nie wyrzekali się jednak piechoty, tej królowej broni ci, którzy mieli ją już niejako we krwi. W sosnowym krajobrazie rzucili się sobie na szyję dwaj mężczyźni, którzy widzieli się przed czterema laty w 77 pułku piechoty w Lidzie. Porucznik Władysław Wysocki dowodził w nim kompanią, zaś kapral Kazimierz Musiejko — drużyną. Obaj w tym samym pierwszym batalionie. Wysocki, zawsze skromny, nigdy nie wynoszący się ponad żołnierską i podoficerską brać, był lubimy w Lidzie. Musieli jednak obaj przejechać tysiące kilometrów, by spotkać się w sieleckim obozie. — Pan porucznik gdzie teraz? — Dowodzę trzecią kompanią moździerzy w 1 pułku. — No to znów jesteśmy w jednym pułku. Ja w czwartej strzeleckiej. Mam iść na instruktora do pułkowej szkoły podoficerskiej. — Słusznie, Musiejko, kto lepiej jak nie wy, nauczycie młodych. Kończyliście przecież w naszym pułku podoficerską... — A pamięta pan, panic poruczniku.^ Rozmowa wracała, musiała wrócić do lidzkich czasów, do dni, gdy wierzyli mocno, że Polska jest silna i potężna. Więc o niej, o niej znów mówili, wspominali ją — choć zniewoloną, przecież najdroższą. To nie tylko Paszkowski proponował Winoberowi rozmowę o Polsce. Żywiołowo wracał ów temat podczas pierwszych pogadanek i gawęd oficerów oświatowych. Jaka będzie przyszła Polska? Z wielkimi majątkami i chłopską biedą z analfabetyzmem czy powszechnością oświaty? W drugim pułku, w jednej z kompanii drugiego batalionu oficer oświatowy przeglądał sporządzoną poprzedniego dnia ewidencję. Aż żachnął się. Pizy nazwisku figurowała po-? *ycja „zawód — b%udos\ — Zawód? To już był zawód? Przy kilkunastu dalszych nazwiskach w rubryce wykształcenie znalazł słowo: „niepiśmienny". Wykorzystał to w czasie pogadanki — Polska musi być jednakową matką dla wszystkich, nie tylko dla możnych. Nie może wyganiać swych dzieci na tułaczkę po chleb. Nie może wzbraniać chłopskim dzieciom wstępu do szkoły. Nauka będzie bezpłatna. Już Tadeusz Kościuszko nieszczęścia kraju upatrywał w nierówności stanów, w braku oświaty Zawahał się przez chwilę. Czy na pewno Kościuszko tak myślał, mówił, pisa!? Pokonał jednak wahanie. A Uniwersał Połaniecki? Zasypali go chłopscy żołnierze pytaniami. — Kołchozy będą w Polsce? — A ziemię, ziemię pańską podzieli się, czy jak w osiemnastym roku tylko teraz nam tak mówicie? Obiecujecie złote góry, bo chłop cierpliwy, tak? —Będzie inna Polska. Inna wieś, inne stosunki To jest pewne. Jakie — to ustali sam naród. My tu w końcu jesteśmy jego maleńką cząstką — tłumaczył oficer. Rozpalił wyobraźnię. Trwały namiętne dyskusje we wszystkich niemal kompaniach: I zawsze wracała ostateczna konkluzja: najpierw trzeba przegnać z Polski Niemca, hitlerowca. Wracał ów polski temat w każdej niemal dziennej rozmowie I wieczornej pogaduszce, podsuwał go już pierwszy numer „Żołnierza Wolności*', który w formacie jednej niezbyt wielkiej kartki, na wyjątkowo podłym papierze i o roz mazującym się druku, ukazał się 12 czerwca. „My, pierwsza dywizja" — głosił artykuł wstępny. Obok zaś, dumnie rozparł się hymn pod tym samym tytułem „My, pierwsza dywizja", którą — jak pouczała gazeta — należy śpiewać na melodię „My, pierwsza brygada". Skupiali się po kilku, kilkunastu, czytali na głos. Padały słowa hymnu, ktoś w tyie próbował od *aaa nucić.