Dziś w Moskwie rozpoczyna obrady Międzynarodowa Narada Partii Komunistycznych i Robotniczych Komunikat Państwowej- Komisji Wyborczej o wynikach wyborów do rad narodowych MOSKWA (PAP) Korespondent PAP red. Piotr Ziarnik donosi z Moskwy: Kliszki na temat stanowiska Polskiej Zjednoczonej Partii MOSKWA żyje juz pod znakiem Międzynarodowej Na- Robotniczej wobec Międzyna rady Fartij Komunistycznych i Robotniczych, która rodowej Narady Partii Komu — jafc wiadomo — rozpocznie się dziś, tj. w czwar- nistyczny.ch i Robotniczych tek, 5 czerwca. Wypowiedzi tej udzielił tow. Zenon Kliszko warszawskie- Międzynarodowe lotniska i chało tu wielu dziennikarzy mu korespondentowi „Praw-dworce kolejowe oraz głów- prasy światowej. Dla ich po- dy". ne ulice miasta przybrane są trzeb stworzono specjalny o- Agencja TASS, kt6ra prze-odświętnie czerwonymi fis-, środek prasowy, który już roz kazała streszczenie tej wypo-gamj ł transparentami. Wiek- począł pracę. wiedzi za granicę, zatytułowa szość uczestników Narady * ła ją „Jedność w walce prze przybyła już do stolicy Zwiąż W środowej „Prawdzie" u- ciwko imperializmowi", ku Radzieckiego. kazała się wypowiedź człon- Na Moskwę skierowane są ka Biura Politycznego, sekre k I A PODSTAWIE obwieszczeń terytorial nych komisji wyborczych Państwowa Komisja Wyborcza podaje następujące wyniki wyborów do rad narodowych# DNIA i CZERWCA 1S69 r, odbyły się na obszarze całego państwa wybory do rad narodowych wszystkich stopni, tj. do 5 rad narodowych w miastach wyłączonych z województw (Warszawa, Kraków. Łódź, Poznań i Wrocław), 17 wojewódzkich rad narodowych 317 powiatowych rad narodowych, S29 miejskich rad narodowych, 39 dzielnicowych rad narodowych. 55 rad narodowych osiedli i 4672 gromadzkich rad narodowych. Dla przeprowadzenia wyborów do rad narodowych poszczególnych stopni utworzono oczy całego świata. Toteż zje tarza KC PZPR, tow, Zenona PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ! Sprawa jedności, sprawa internacjonalizmu W DNIU dzisiejszym rozpoczyna się w stolicy Związku Radzieckiego Międzynarodowa Narada Partii Ko munistycznych i Robotniczych. Już sam ten fakt stanowi bezspornie wielki sukces sprawy jedności międzynarodowego rewolucyjnego ruchu robotniczego, a tym samym wielki sukces internacjonalizmu. Pamiętamy jak bardzo usiłowali przeciwdziałać zwołaniu konferencji międzynarodowej rozłamowcy chińscy Sukces sprawy internacjonalistycznej polega zresztą nie tylko na tym, ze sama Narada pomimo przeszkód i różnego rodzaju trudności mogła dojść do skutku. Równie doniosłe znaczenie posiada okoliczność, że gromadzi ona w Moskwie przedstawicieli około siedemdziesięciu bratnich partii., Na tle tego imponującego składu uczestników Narady klęska rozłamowców i ich oczywista izolacja w międzynarodowym ruchu komunistycznym są zjawiskami widocznymi dla wszystkich. AB łfaklad 94.250 Si I! P S K1 ORGAN KW PZPK W KOSZALINIE IłOK XVII Czwartek, 5 czerwca 1969 r. N* 142 (5185) (Dokończę 26.019 okręgów wyborczych i 17.459 obwodów głosowania. Spisy wyborców były wyłożone do public* nego wglądu przez 15 dni. a w niektórych obwodach głosowania do 22 dni; prawidło* wość spisów sprawdziło 97,5 proc. wyborców. Wybory do rad narodowych przeprowadziły organy społeczne, terytorialne i obwodowe komisje wyborcze. W skład 1207 terytorialnych (wojewódzkich powiatowych, miejskich i dzielnicowych) oraz 17459 obwodowych komisji wyborczych wes2ło 156470 obywateli. Przy ustalaniu przez komisje wyborcze wy ników głosowania w obwodach i wyników wyborów w okręgach wyborczych byli obee ni mężowie zaufania., wyznaczeni przez komitety Frontu Jedności Narodu. (Dokończenie na str. 2) r WIZYTA przyjaźni W Polsce gości z kilkudniową wi sytą min. spraw zagranicznych Kambodży — książę Nfordom Phurissara wraz z małżonką. Na lotnisku gości po witał min. spraw zagranicznych PRL - St. Jęńry chowski (po prawej). C AF — Laneda i stauprasyftsa sesja WojewdsSzkie! Bady Narodowej W sobotę 7 czerwca br. odbędzie się pierwsza, inauguracyjna sesja nowo wybranej Rady Narodowej. W programie obrad przewidziane jest m. in. ślubowanie radnych, wybór Prezydium WRN, powołanie stałych komisji WRN. Początek obrad o godz. 12. W CZERWCOWYM NUMERZE MIESIĘCZNIKA POBfflłE • Bożenna Chmielewska dowodzi że Koszalin da się lubić. • Stanisław Dauksza znajduje szczątk? raplowca Conrada. • Krzysztof Gaertig obnaża ku lisy kryzysu kina wiejskiego • Zbysław Górecki ostro osądza młodą inteligencją. • Kapitan Ryszard Kamiński pisze o perypetiach m/s Ko szalin". O Jerzy Pertek ukazu ie Doemt za znowu w g*ori.i „bohatera" NOWY NUMER „PORRZt£AM JUŻ W KIOSKACH! Jak jul informowaliśmy ,3 bni na naradę partii komunistycznych i robotniczych w Moskwie udała polska delegacja partyjna, której przewodniczy f sekretarz KC PZPK — Wł. Gomułka, W skład dele gacji wchodzą' rr.ionek Biura Politycznego KC PZPR premier J, Cy rtnkiewiez, Członek Biura Politycznego KC PZPR. sekretarz KĆ PZPK Z. Kliszko, sekretarz KC PZPR A. Starewiez oraz i sekretarz KW PZPR w Gdańsku — St. Kociołek. Na zd,ie"ł»i: na lotnisku C*kęcie przed odlotem delegacji Od pra-wc.; J. Cyrankiewicz,'ambasador A, Aristow (w głębi), Wł. Gomułka, M. Moczar, St. Jędry chowski oraz J. Szydlak (w głębi) CAF — Dąbrowiecki DRUGA ROCZNICA AGRESJI IZRAELSKIEJ NA KRAJE ARABSKIE Tel Awiw fudzi i grozi W ZWIĄZKU z przypadającą dziś, S bm. drugą rocznicą agresji izraelskiej na państwa arabskie, agencje prasowe zamieszczają okolicznościowe materiały i podsumowują wydarzenia na Bliskim Wschodzie. Przypomina się m. in. wypowiedzi przywódców izraelskich, którzy jednomyślnie podkreślają, że Izrael nie zamierza wycofywać się z okupowanych terytoriów arabskich. Przewodniczący Ratto Państwa nościł przedstawiciela Wiiict^cep W etna nj Pd Kolejne manewry KATO • NOWY JORK W rejonie Morsa Karaibskiego zachodniego Atlantyku rozpoczęły się ifi-dniowe manewry morskie paktu atlantyckiego. dziękowania władzom Polski Ludowej, narodowi polskiemu oraz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej za wszechstronną pomoc i poparcie, u-dzielane narodowi wietnamskiemu w jego sprawiedliwej walce. W imieniu kierownictwa NFW i wszystkich patriotycznych sił Wietnamu Połu-LONDYN (PAP) żołnierzy Izraelskich w stre-' dniowego Tran Van Tu zło-W ciągu ostatnich dwóch fie Kanału Sueskiego. WI żył narodowi polskiemu ży-lat sytuacja wojskowa na Ii- (Dokończenie na str. 2) leżenia dalszych, jeszcze wijęk-niach przerwania ognia znacz I -""---*-----* nie pogorszyła się na nieko-|p|zi£ Qtwarn& I WnfPMlńfizkŚPi rzyść wojsk izraelskich. Pro-F" UlWUrue I m O ;c\% ut3ZI\st5| wokacje zbrojne Izraela na li nii przerwania ognia z Jor danią oraz w strefie Kanału Sueskiego napotykają na zde cydowany odpór ze strony wojsk arabskich. Siły izraelskie poniosły w ostatnich mie siącach znaczne straty w ludziach i sprzęcie wojskowym. Jak pisze korespondent Reutera, powołując się na nlewąt pliwie zaniżone dane jakie o-gioszono w Tel Awiwie w ro ku bieżącym poważnie wzrosła liczba zabitych j rannych * WARSZAWA (PAP) i ■ : Przewodniczący Rady Państwa Marszałek dolski Marian Spychalski przyjął na audiencji w Belwederze stałego przedstawiciela Narodowego Frontu Wyzwolenia Wietną* mu Południowego w Polsce, członka delegacji NFW na rozmowy paryskie — Tran Van Tu. Podczas serdecznej rozmo- szych sukcesów w dziele bn-wy Tran Van Tu poinformo- dowy socjalizmu wał o sukcesach wojskowych, Przewodniczący Rady Paó-politycznych i dypiomatycz- stwa i OKFJN podziękował nych NFW w walce przeciwko za te życzenia, a następnie agresji amerykańskiej oraz przekazał w imieniu narodu szeroko .omówił zasady . 10- polskiego i najwyższych władz -punktowych propozycji NFW, Polski Ludowej wyrazy soli-zmierzających do przywrócę- darności z bohaterską i sprania pokoju w Wietnamie w wiedliwą walką narodu wiet-oparciu o poszanowanie pod- namskiego i wyraził przeko-stawowych praw narodowych nanie, że walka ta zakończy ludności wietnamskiej. Tran się całkowitym zwycięstwem. Van Tu wyraził gorące po~ * WARSZAWA "(PAP) Wczoraj, 4 bm„ goszczący w Polsce minister spraw zagranicznych Kambodży udał się w kilkudniową podróż po kraju — do Krakowa, Oświęcimia, Zakopanego i Poznania, gdzie zwiedzi zaczynające $ię w niedzielę Międzynarodowe Targi. »> • ■ • ' •' ■ - ' -..... ——— HM i"fMp ■ >■ -..; ;.v .j, . -■'** '•< • y ' Harcersk e święto w Mielnie Koszaliński; hufiec harcerski im. gen. Karola Świerczewskiego obchodzi dziś swoje wielkie święto. W związku z Międzynarodowym Dniem Dziecka odbędzie się zlot drużyn hufca. Zlot rozpocznie się o godz. 10 w Mielnie. 13 rejonów harcerskich otrzyma swoje sztandary, (sz) Tradycyjna impreza „Głosu" 400 małych kolarzy na starcie . Spartakiady Młodzieży ROLNICTWO I WIEg s r Ą Ł y OO&ATfcŁ - Z * U ę^ M na str. 5. Przegląd dorobku sportowego Dotychczas przeprowadzono w województwie już cztery spartakiady. Dotąd brali w nich udział tylko seniorzy. Dziś natomiast nastąpi w Koszalinie uroczyste otwarcie I Wojewódzkiej Spartakiady Młodzieży, która będzie przeglądem dorobku sportowego młodzieży szkolnej, młodych zawodników i zawodniczek urodzonych już na Ziemi Koszalińskiej. Spartakiada- organizowana -• jest Rozpoczęcie zarodów poprzedzi o dla uczczenia -25-lecia PRL. O ty godz. U barwna defilada , ulicami tuły mistrzowskie w 18 dyscypH- Koszalina na stadion KK.S Bałtyk, nach ubiegać sic bCdzie ok. ISOG Po powitaniu uczestników sparta R^dak'\ia Głosu Koszalińskiego", przy współudziale ogniska TKłiT „MasoviaM i KKis Hałtv k w Koszalinie,, orgaui/tijr już. po zawodniczek i zawodników którzy kiady przez gospodarza miasta - | raz dwunasty /. okazji obchodów Międzynarodowego Onia Daec wyłonieni zostali aa spartakiadach' przewodniczącego Prez. MRN - — ' ka, tradycyjne wyścigi kolarskie dla najmłodszych mieszkańców powiatowych, miejskich i gromadź tow. m»ra Józefa Bajsarpwicza, o-kich. Na starcie staną najlepsi, to twfarcia, imprezy dokona o godz. 12 cząc pojedynki o zakwalifikowanie przewodniczący Komitetu Organi-SiC do reprezentacji okręgu na zacyjne.sęo I Wojewódzkiej Sparta-Centralną Spartakiadę we Wrocła kia-dy Młodzieży — zastępca przewin. wodnicząeeg© Prez. WEN, tow. Bogaty jest program tej wieł* mgr Klemens Cieślak, (sf) kiej 3-dniowej batalii spoftowej. Koszalina w wieku od 3 do 14 lat. Co roku bite są rekordy frefc wencji. Wczoraj organizatorzy zamknęli listę zgłoszeń do niedziel nej imprezy Uczestniczyć w niej b(>dzie ponad 400 dzieci. Podobnie jak w latach poprzednich, organizatorzy przygotowo t hiorstwa i instytacje, fandująć nagrody Serdecznie dziękujemy. Pełna listę fundatorów zamieścimy po zakoń^/eniń naszej impre •y. (sli ' Fot. J. PiątkowOM Komunikat Państwowe] Komisji Wyborczej o wynikach wyborów do rad narodowych (Dokończenie ze str. I) Na ogólną liczbę: — 2500 mandatów do wojewódzkich (miej skich w miastach wyłączonych z województw) rad narodowych, kandydowało 3(500 osób. — 17.639 mandatów do powiatowych rad narodowych, kandydowało 25.474 osób. — 29.355 mandatów do miejskich rad narodowych, kandydowało 42.273 osób. — 2.670 mandatów do dzielnicowych rad narodowych, kandydowało 3.891 osób. — 1.294 mandatów do rad narodowych osie dli, kandydowało 1.854 osób. — 112.267 mandatów do gromadzkich rad narodowych, kandydowało 160.299 osób. IŁ 1. W wyborach do wojewódzkich (miejskich w miastach wyłączonych z województw) rad narodowych liczba osób uprawnionych do głosowania wynosiła 21.129.608. W wyborach wzięło udział 20.628.135 osób, czyli 97,63 proc. wyborców. Głosów ważnych oddano 20.621.701, liczba głosów nieważnych wynosi 6.434. Na listy Frontu Jedności Narodu oddano 20.448.879 głosów, czyli 99,16 proc. ważnych głosów. Spośród 3.600 kandydatów na radnych wybranych zostało 2.500 radnych. m 2. W wyborach do powiatowych rad narodowych liczba osób uprawnionych do głosowania wynosiła 14.043.382. W Wyborach wzięło udział 13.771.707 osób, czyli 98,07 proc. wyborców. Głosów ważnych oddano 13.767.814 liczba głosów nieważnych wynosi 3.893. Na listy Fontu Jedności Narodu oddano 13.666.737 Rozszyfrowanie tajemnic planety Wenus * MOSKWA (PAP) POMIARY, przeprowadzone przez radzieckie stacje ,Wenus-5" i ,,Wenus-6' Uzyskane dane pozwalają wykazały, że koncentracja wnosić, że temperatura na Artykuł zwraca uwagę, że w ciągu ostatnich kilku lat głosów czyli 99 °7 proc ważnych głosów i ^wutIcnku węgla w atmosfe- powierzchni planety wynosi od od czasu, kiedy rozpoczęły się Śnośród 25.474 kkndvd»t6w na »dnvet. « v- ! rIe WeŁUS 9S—97 PTOe" 400 do 530 stopni C, a ciśnie- badania Wenus z pomocą sta- Spośród 25.474 kandydatów na radnych wybranych zostało 17.639 radnych. 3. W wyborach do miejskich rad narodowych liczba osób uprawnionych do głosowania wynosiła 8.498.710. W wyborach wzięło udział 8.266.746 osób, czyli 97,27 proc. wyborców. Głosów ważnych oddano 8.263.853, liczba głosów nieważnych wynosi 2.893. Na listy zawartość azotu i innych ga- nie 0rzą Strauss brał bezpośred- skarżenia z powodu „braku ganizacji „Salbstschutz" i brał ™ udział- oskarżenia za- świadków". udział w masowych aresztowa rzuca mu dokonanie krwa- Świadków tych jest zresztą niach ludności oolskiej. Aresz wych egzekucji trzech grup coraz mniej, w miarę przedłu- towanych umieszczono w VII więźniów po 20 osób i dwóch żania się procedury śledczej, forcie, gdzie funkcje kierów- P° ^ osób. Rozstrzeli która trwała w przypadku o- nOca służby wewnętrznej peł wania odbywały się bez śledź- skarżonego ponad 10 lat. Mi- nił Strauss. Odznaczał się on twa i sadu, jedynie na pod sta nio ogromu popełnionych szczególną brutalnością wobec Wle ^ecen*a specjalnej komi- zbrodni, Strauss odoowiada z dą zawierane nowe umowy. PO KATASTROFIE NA MORZU POŁUDNIOWOCHIŃSKIM 73 marynarzy „Evansa" stonęto 9 WASZYNGTON (PAP) Jak już podawaliśmy, we wtorek w czasie manewrów SEATO na Morzu Południowochińskim amery kański niszczyciel „Frank E. Evains" zderzył się z australijskim lotniskowcem „Melbourne". Rzecznik amerykańskiej marynarki wojennej w Pearl Harhour oświadczył, że na rozkaz kontradmirała J. H. Kinga — dowódcy ak cjd ratowniczej poszukiwania zagi nianych marynarzy zostały przer wane. Grupa amerykańskich brytyjskich i australijskich okrętów wojennych oraz samoloty i helikop tery przez wiele godzin prowadzi ła poszukiwania zaginionych 73 marynarzy „Evairysa". w pobliżu miejsca katastrofy, Niestety "ie natrafiano na żadne ślady. Str?jo no już wszelkie nadzieje Przypusz cza się, że wszyscy zginęli,Jak do tąd znaleziono złwoki tylko 1 ma rymarza, 74 ofiary katastrofy — to ponad 1/4 stanu 273 osobowej załogi niszczyciela „Evans". 199 członków załogi Cw tym ka-pdtan) zostało uratowanych przez lotniskowiec „Melbourne" a później zabrał ich na pokład amerykański niszczyciel „Kearsarge". Wiedza i fortuna nie idą w parze Na rozprawie sądowej w Londy nie występujący o rozwód 65-letni dyrektor firmy budowlanej Lew-ston Developments LTD., Leonard Somers składał przysięgę powtarzając jej słowa za adwokatem zamiast, jak zwykle w takich przy padkach, odczytując słowa przysięgi. Powodem tego odstępstwa od normalnego postępowania był fakt, iż Somers, którego roczne dochody wynoszą 12 tys funtów, a ogólny majątek oceniany jest na pół miliona funtów, po prostu nie umie czytać a«ni pisać. Przed laty miał on stragan na londyńskim targu Walthamstow, a do swej obecnej fortuny doszedł dzięki sprytnym machinacjom W hamilu meruchomościacaŁ. GŁOS m 142 (5185) Str. 3 /JD DŁMTZSTBGO ^ trwają przygotowania do III Festiwalu Pianistyki Polskiej. Podobnie jak poprzednie festiwale, odbędzie się on w Sł&psku od 12 do 19 września. Miejscem festiwalowych imprez będą Bałtycki Teatr Dra matyczny i Sala Rycerska Zamku Książąt Pomorskich. Program przewiduje recitale fortepianowe i klawesynowe o-raz koncerty symfoniczne. Organizatorzy zatroszczyli się o to, by repertuar festiwalu był nie mniej interesujący, niż w latach ubiegłych, oraz by nie powtarzały się w nim pozycje wykonywane na poprzednich festiwalach. Nie sposób wymienić wszystkich kompozyto rów. Ograniczymy się zatem do kilku nazwisk: Jan S. Bach Fr. Couperin, Beethoven, Ha-endel, Szymanowski, T. Machlę G. Bacewicz, J. Maksymiuk. Utwór ostatniego z wymienionych wyróżniony był na zeszłorocznym Konkursie Kompozytorskim w Słupsku. III FPP zainauguruje koncert symfoniczny. Wykonawca mi będą Koszalińska Orkiestra Symfoniczna, którą poprowadzi Andrzej Cwojdziński oraz pianiści Jerzy Maksy miuk i Jerzy Witkowski. Następnego dnia, czyli 13 września przewidziany jest recital fortepianowy. Solistką będzie Maria Wiłkomirska. Kolejne dni to recitale: duetu Jerzy Derfel — Maciej Małecki; Józefa Stompla, Ewy Ońńskiej i Józefa Kańskiego. W połowie festiwalu a także w jego o-statnim dniu odbędą się koncerty symfoniczne. Wykonarc cami pierwszego będą: An- PRZED III FPP drzej Stefański (fortepian) o-raz Koszalińska Orkiestra Symfoniczna dyrygowana przez Kazimierza Rozbickie-go. W koncercie pożegnalnym wystąpią: Halina Czerny-Ste fańska, (fortepian), Elżbieta Stefańska-Łukowicz (klawesyn) oraz KOS pod dyrekcją Zdzisława Bytnara. Jeśli chodzi o recitale klawesynowe, to podobnie jak w roku ubiegłym odbywać się bę dą w Sali Rycerskiej Zamku Książąt Pomorskich, w kilka naście minut po zakończeniu imprez w BTD. Najbardziej wytrwali melomani zdążą więc przejść na recitale do Zamku. Lista wykonawczyń tych recitali przedstawia się następująco: Danuta Klecz-kowska-Pospiech, Elżbieta Chojnacka, Elżbieta Stefańska -Łukowicz, Ewa Gabryś, Anna Ulrich-Skalska i Barbara Strzelecka. Jak wykazała praktyka, pu bliczność festiwalowa z dużą uwagą wysłuchuje prelekcji o muzyce i wykonav>cach. Zada nie to, podobnie jak w latach ubiegłych powierzono znanym krytykom, popularyzatorom muzyki: Jerzemu Waldorffowi, Zdzisłaioowi Sierpińskiemu, Zbigniewowi Pawlickiemu, Ma rianowi W allek-Walewskiemu Andrzejowi Schmidtowi i Witoldowi Rudzińskiemu. W czasie trwania III FPP, wzorem lat ubiegłych będą się dbywały w Słupsku imprezy owarzyszące. Poinformujemy y nich Czytelników w najbliż *zym czasie. Organizatorzy je 'ztiwalu: Słupskie Towarzystwo Społeczno - Kulturalne i Koszalińska Orkiestra Symfoniczna dokładają starań by imprezie zapewnić odpowiedni poziom i oprawę. Warto dodać że praiodopodobnie jeszcze w tym miesiącu ukaże się w przedaży program III FPP. -_GflL. Szkoła życia LA SPOREJ — choć niestety wciąż zbyt małej — pozycje młodzieży nawiązania współpracy między dwoma są siednimi internatami i przeprowadzania wzajemnych o-cen. Dobrych przykładów takiej współpracy dostarcza już Dla SPOREJ - choć niestety wciąż zbyt małej - internat T«hJiikum Mecha-grupy uczniów szkół średnich i zasadniczych, przez Jllczn^?0. 1 ■Bursa Zenska w 10 miesięcy w roku rolę drugiego domu pełni inter- ■Kk0szaIime* nat. Pełni dobrze, gdyż .jak wynika z oceny Kura- Wszelkie organizacyjne i torium młodzież mieszkająca w internatach osiąga merytoryczne zagadnienia do-naj lepsze wyniki nauczania. Można jednak warunki tyczące współzawodnictwa życia w kolektywie koleżeńskim wykorzystać jeszcze lepiej między internatami oraz form niż dotychczas. pracy samorządów zostaną szczegółowo omówione na let- To założenie przyświecało wórku", w innym uczniowie nim obozie szkoleniowym, któ zorganizowaniu w bieżącym mogą poświęcić więcej wol- ry ZW ZMS organizuje dla roku szkolnym przez Kurato nego czasu dla środowiska, przedstawicieli samorządów rium koszalińskie i ZW ZMS Szkoda byłoby gdyby współ w dniach od 20 czerwca do 2 I Wojewódzkiego Współzawod zawodnictwo przerodzić się lipca w Ustroniu Morskim, nictwa Samorządów Internac- miało w jeszcze jedną akcję, Tam przedyskutowany zosta-kich. Jak już informowaliśmy której wyniki można pięknie nie zasługujący na uwagę pro podsumowanie wyników rywa opisać w sprawozdaniu. jekt powołania w internatach lizacji odbyło się ostatnio w Koszalinie. Było to interesują • ^ ,f | § ce spotkanie młodzieży, wychowawców internatów i orga nizatorów konkursu. Jego naj cenniejszą część stanowiła dys kusja. Wypowiadali się żarów no mieszkańcy internatów, jak i ich wychowawcy. Mówili o tym jak wyobrażają so bie na przyszłość pracę samo rządów internackich i kolej ne etapy współzawodnictwa. I Trochę wątpliwości wzbu- terenowych kół ZMS — pod-dził system ocen. Podkreśla ległych zarządom szkolnym no, że nie można w pełni oce i skupiających również mionie pracy młodzieży na pod- dzież zamieszkałą na stan-stawie nielicznych wizyt ko- cjach. Łatwiej będzie wów-Wszvscv zgodni hvli żo rv mis^ k°nkursowej lub tylko czas o właściwą pracę ideowo alWanio nadesłanego przez samorząd -wychowawczą — jeden z sprawozdania. Skoro konkurs głównych celów rywalizacji! to ocena musi być bardziej międzyinternackiej, rywal!iza~ wymierna, oparta na rzetel- cji, do której bez wątpienia nej obserwacji życia w inter w roku przyszłjtn powinny natneh. Nierzadko zaś mło- przystąpić wszystkie samorzą dzież szczycąca się dobrymi dy. wynikami pracy, nie umiała walizacja między samorządami jest dodatkowym bodźcem do osiągania przez młodzież do brych wyników w nauce i kształcenia postaw społecznych. w konkursie oceniano samorządy internackie za dzia Sprawa jedności sprawa wyumciuu ^Lćtcy, me uuueua. wv ich odpowiednio udokumento- wy warunków nauczania, pracę iideowo-wychowawczą, u-trzymywanie więzi ze środowis kiem, umiejętne organizowanie wolnego czasu, udział mło dzieży w gospodarzeniu inter natem. Podkreślano, że sprawą najważniejszą są wyniki nauczania. W bieżącym roku szkolnym organizowano w Ln tematach różne formy samopomocy koleżeńskiej: sekcje naukowe, internackie zespoły j korerpedytorskie i£p. Po zakończeniu okresów szkolnych zespołowo analizowano też wy niki nauczania wychowanków. Samorządy podjęły wiele inicjatyw w dziedzinie wycho wania politycznego. W internacie Zespołu Szkół Zawodowych w Białogardzie pracowa ło np. koło młodych polityków, w internacie koszalińskiego Technikum Mechanicznego — koło młodych rac jona listów oraz grupa młodzieży studiująca problemy niemieckie. W LO w Miastku wspólnie z TSŚ i TWP organizowa no cykl dyskusyjnych spotkań na temat „Młode pokolenie Polski Ludowej". Współzawodnictwo pozwoliło na wykształcenie większej samodzielności wychowanków, uczyło B. SREDZIŃSKA wać. Na uwagę zasługują pro merrtu, był to reweŁacyjn^ ekaoe-ryment. (Interpress. ©JobliM,, | i clekxm*ze\ tylko w noc* „podrywana mieszkanie I>zięcioł pstry, duży, Jest środkowej Europie ptakiem W nrf obowiązuje stare j>*oiwo zabraniające pieczenia chleba mię dzy godziną 9 wieczorem i 4 rano ' Nie bardzo wiadomo czym kiero wali się prawodawcy ustalający taką zasadę, ale „Ordnung muss w sein" i prawo jest przestrzegane. PO- Dla zapewnienia dostaw rano spolitym. Przebywa prawie wy- świeżego pieczywa, największa za łącznie na drzewanh. Dziupla chodnioniemiecka kompania pie-gniazdowa o głębokości około 25 karnicza Harry-Brot zbudowała cm, wydrążona przez samczyka, całkowicie zautomatyzowaną posłuży do pozyskania samiczki. Karnie na przedmieściu Hanoweru Dzięcioł jest bard^zo dobrym oj- w której produkcja kierowana ceni, przez cale noce czuwa przy jest pr2ez komputer. Dzienna wy zmesiorrych jajkach, a notem tajność piekarni wynosi 120 ton przy pisklętach. Dostarcza imje- pieczywa. Smakosze twierdzą, ż* dzenia, zarmiąc małe wprost z nktrnnf czne" bułeczki ustępują dzioba. (WiT ar) Jednak smakiem zwykłym, pieczo nym w tradycyjnych piecach. plac edwarda habicha błyskawica zwiększa Jeden z placów Limy nosi imię URODZAJE i nazwisko Polaka Edwarda Ha- bicha. Sztuczny piorun może w sposób 3&55S-' pr«d ™w srs suk&K koronowego. W rezultacie togo i 'opracował croiekt yerił- nieskomplikowanego zabiegu usys SSSsM-ro 9T«W» górniczego. Je- kano zwiększenie plonów o pra-go dvicłem by iv też rozwiązania wie 300 kg na hektar. Stwierdzono konstrukcyjne mostu nad „Dla- także, ze ziarno wyrosłe z tak wspołodpowie- | bełska Przełęczą", którego filary spreparowanej pszenicy ma wiek-dzi.alnośei zarówno za czystośćj sięgały 70 metrów. W owych cza- ® rg£i i °^znacza się większą porządek i ład w pomieszcze- »«*>. kledy me znano ce" Wałka- (Wit-ar). (Dokończenie ze str. 1) Gdy mowa o sukcesie, jaki rozpoczynająca się dziś nara- W jakim celu zebrali się dziś da moskiewska stanowi dla w Moskwie przedstawiciele o- sprawy jedności międzynaro-gromnej większości partii ko- dowego rewolucyjnego ruchu munistycznych i robotniczych robotniczego, podkreślić nale-świata? ży charakterystyczną atmosfe- By odpowiedzieć na to pyta- "r ,3aka P?nowała wśród bratnie, wystarczy rzut oka na sy- nicth Part" wŁtoku, P/^" tuację międzynarodową. Tych gotowawczych Była to atmo-dziewięć już prawie lat, któ- sfera w pełni demokratyczna re upłynęły od ostatniej raią- uwzględniająca każdy punkt dzynarodowej konferencji par- wiazemą, a w szczególności tii komunistycznych i robot- zakładająca możliwość wystę-niczych, wypełniły wydarzę- Piania rózmc zdan w kwe-nia o niezwykle istotnym zna- "iach szczegółowych - zjawi-czeniu dla przyszłości całej ?ko- odzwierciedlające obiek-ludzkości, a przede wszystkim t>'wn!' , sytuację dzisiejszego dla losów pokoju i wojny. niezwykle zróżnicowanego świa ^ ta. Także i w tym aspekcie W okresie tym zarysowały rozpoczynającą się dziś w Mo-się ostro nowe procesy spo- skwie narada znaczy ważny łeczne i polityczne. Ujawnił etap w rozwoju procesu u-się w całej rozciągłości ten macniania jedności i zwarto-podstawowy fakt, że walka sił ści całego międzynarodowego socjalizmu z siłami imperia- rewolucyjnego ruchu robotni-lizmu towarzyszy każdemu czego. wydarzeniu w skali narodo- Świadomi w pełni doniosło-wej czy międzynarodowej i ści zadań, które podejmuje warunkuje dalszy rozwój sy- dziś narada moskiewska, ży-tuacji. W latach, dzielących czymy gorąco jej uczestnikom nas od ostatniej narady mo- owocnych obrad. Stanowić one skiewskiej imperializm doko- beda niewątpliwie poważny nał szeregu agresji lokalnych, wkład w dzieło obrony pokoju, Ognisko brudnej wojny, na- w dzieło rozwoju socializmu. rzuconej przez USA bohater- istotny wkład w sprawę u-skiemu Wietnamowi, zagrozi- rnacniania jedności międzyna-ło i grozi nadal rozszerzeniem rodowego ruchu komunistycz-się na inne obszary. Agresja nego i internacjonalizmu. (AR) izraelska stworzyła stan zapalny na całym Bliskim Wschodzie, a jej nie zlikwidowane dotąd skutki, pomimo autorytatywnych uchwał Rady Bezpieczeństwa ONZ, stwarza ja nadal zupełnie realną groźbę dla pokoju światowego. Imperializm. gdzie może, wywołuje konflikty lokalne, stosuje w swej walce z siłami socializmu broń dywersji i wojny psychologicznej. Wszystkie te i inne wydarzenia, procesy oraz tendencję przenikające współczesną ludzkość wymagają od awangardy światowych sił pokoju i postępu — międzynarodowego ruchu komunistycznego — głębokiej analizy i wyciągnięcia takich wniosków, które u-mocniłyby jego jedność działania. Chodzi w szczególności o to, by w świetle wszystkich tych doświadczeń, globalnej strategii imperializmu przeciwstawić globalną strategię sił socjalistycznych. W tym zadaniu tkwi najgłębszy sens obecnej narady. Po«ad 50 przedstawień „Krakowiaków i Górali" • (Inf wł.) Olbrzymim powodzeniem cieszy się przygotowana przez BTD śpie woerra Wojciecha Bogusławskiego „KRAKOWIACY I GÓRALE". DO tej pory to urocze widowisko obej rżało ponad 25 tys. widzów. ^ W tych dniach w Stupsku wysta wiono „Krakowiaków i Górali" po raz pięćdziesiąty. Jeden ze spektakli obejrzał znakomity aktor Teatru Współczesnego w Warszawie — TADEUSZ ŁOMNICKI, przebywający na kuracji w kołob rześkim uzdrowisku. Niezrównane go odtwórcę roli Pana Wołodyjow skiego w filmie pod tym tytułem rozpoznała publiczność witając go gorącymi oklaskami, T. Łomnicki po spektaklu spotkał się z zespołem aktorskim BTD, serdecznie gratulując artystycznego sukcesu, (ex) porządek i iad w pomieszcze niach internackich jak i za postawy kolegów. Młodzież ma jednak nieco wątpliwości co do organizacji współzawodnictwa. Zachodzi obawa czy w niektórych przy padkach nie myli się celu ze środkami. Wychowankowie nie rywalizują ze sobą dla cennych nagród. Wydaje się konieczne głębsze przekonanie zarówno uczniów jak t wy chowawców, że ważne jest wszystko co robią dla dobra internackiej społeczności. Stąd niemożliwy jest „sztywny" regulamin konkursu, wyznaczający szczegółowe zadania. W jednym internacie jest prze cież sporo drobnych prac do wykonania na „własnym pod nm NOTESU w 7 Do sta-łych fragmentów szczecin skiego pejzażu należą pływające po Odrze białe iaglówki. Na zdjęciu: widek od strony Odry na Wały Chrobrego. CAF — Witusz i IDZOW1E telewizyjnego filmu „A JA GORĘ" pamiętają zapewne scenę, kiedy to bis~ kup krakowski rezygnuje z prób uwolnienia imć pana Po gorzelskiego od prześlmdoioań którymi gnębi go duch wyklętego niegdyś posiadacza zamczyska. Można by wprawdzie sprawę załatwić. «Ze jak mó wi biskup; „Trzeba by podanie pisać, do Rzymu jechać Współcześni rolnicy często mają okazję słuchać podobnych rad, gdy usiłują to i otoo w urzędach załatwić, od jakiejś tam zmory się uwolnić. Im niższy urząd, tym częściej jego pracouonicy za łatuńają rolnika tym sakramentalnym zurrotem: „trzeba podanie napisać". Bo bez podania ani rusz, żadnej sprawy załatwić się nie uda. Nawet jeśli urzęd nicy strzelą potężnego byka, nie przyjmą tego do wiadomości i nie sprostują pomyłki bez podania. Klasycznym przykładem owej poda-niomanii, która, jak epidemia grypy, rozszerza się w urzędach i biurach są perypetie jednego z rolników w powiecie Sławno o których opowiadano na powiatowej konferencji przedwyborczej PZPR. Otóż rolnik ów otrzymał zaniżony wymiar podatku gruntowego i obawiając się późniejszych pretęnsji zgłosił się do GRN, by poprawili pomyłkę. Odpowiedź otrzirrm.ał krótką' trzeba napisać podanie. Więc napisał, urzędnikom wręczył a po pewnym cza sie otrzymał odpoutiedź. że jego podanie nie może zostać rozpatrzone i załat wionę, gdyż nie nalepił na nim znaczków skarbowych. Musiał je wykupić, nakleić na podanie, by urzędnicy zechcieli je rozpatrzeć i własną pomyłkę sprostować. Również chyba owo lubowanie się w rozpatrywaniu podań było przyczyną paromiesięcznego kołowania ob. W A-CŁAWA SZELIGI z Rumska w pow. Słupsk. Otóż ów rolnik, który od dziesiątek lat wywiązywał się w terminie Z wszelkich zobowiązań wobec państwa w 1968 roku nie odstawił 40 kg żywca. Liczył, że zmległość odda razem z tegorocznym wymiarem Ponieważ jed nak Wydział Skupu wszczął wobec roi nika przymusowe postępowanie egzeku cyjne, zwrócił się rolnik 28 lutego br., z podaniem do Wydziału d przesunięcie terminu wykonania zaległych oraz bie żących dostaw (69 kg) do czerwca 1969 roku, względnie o wydanie zezvx>lenia Bez podania ani rusz na uregulowanie zaległości równoważnikiem pieniężnym. Na to ostatnie Wydział Skupu nie wyraził zgody, natomiast w sprawie przesunięcia terminu odesłał rolnika do GRN w Główczycach. Złożył więc rolnik w marcu drugie podanie, które przez GRN załatwio ne zostało pomyślnie. GRN wyraziła zgodę na wykonanie tak zaległych jak i bieżących dostaw żywca do 30 maja. Niestety na tym historia się nie zakończyła, gdyż Wydział Skupu uchylił decyzję GRN tyczącą dostaw z roku W68, ronieważ naruszała ona przepisy mówiące, iż podanie o przesunięcie termi nu dostaw musi być złożne przed u-pływem terminu ustalonego w zawiado mieniu o ich wysokości. Prezydium GRN rozpatrzyło więc ponownie podanie rolnika i załatwiło je odmownie. Pomijam już fakt, że hodwane przez rolnika 4 świnie miały na wiosnę dopie ro po 70 kg i nie nadawały się jeszcze do odstawy. Ponieważ rolnik nie wy-uńązał się z obowiązkowych dostaw w 1968 roku i nie czynił w odpowiednim czasie starań o przesunięcie terminu — został ukarany 400-złotową grzyumą. Po co jednak potrzebna była ta cała kołowanina z pisaniem podań. Czyż nie prościej było już za pierwszym razem zamiast odsyłać go do GRN, powiedzieć, że sprawa nie może być załatwio na? Przecież Wydział Skupu przepisy znał' Mimo to poinformował rolnika by składał podanie. Zrobiono to chyba jedynie po to, by przekonać się czy pracownicy GRN znają przepisy. Ale i w tym przypadku prościej chyba było przypomnieć im treść owych przepisów, niż uchylać błędne decyzje. Prawie rok czasu kołowano również ob. TEOFILA MASZKĘ z Zydou>a pow. Sławno. W kuńetniu 1968 roku oszacowano komisyjnie szkody wyrządzone rolnikowi w -zasiewach podczas budowy drogi. GRN odpowiadała, że nie ma na ten cel pieniędzy, wykonawca: PZDL Miastko, odsyłał rolnika do Sław na, a tu w Powiatowym Zarządzie Dróa Lokalnych również odpowiadano, że nie mają na ten cel pieniędzy w budżecie. Pisał więc rolnik podania, jeździł po urzędach, ale dopiero interwen cja Redakcji spowodowała, że Wydział Komunikacji Prezydium W RN uznał pretensje rolnika i polecił PZDL w Sławnie wypłacić odszkodowanie. Gdy zastanawiam się nad tego rodzą ju praktykami — dochodzę do wnioskr że nie prędko znajdą się sposoby wy1 leczenia urzędników z podaniowej obsesji. Chyba, że duchy petentów zac? ły im wykrzykiwać nad głową: „pan * sobie referencie. kierowniku, naczelniku podania czytasz — a ja gorę". Wtedy by pomogło, ale skąd u schyłku XX wieku wziąć duchy. A może by tak zwierzchnicy owych referentów, kierowników i naczelników podjęli się tej roim JÓZEF KIEŁB Str. 4 GŁOS Nr 142 (5185) ŻEGLUGA * PORTY * RYBOŁÓWSTWO ★ STOCZNIE * ŻEGLUGA W. świata Na południu ZSRR, na Ławicy M as sandr owskiej, powstaje nowy port. Odciąży on od manipulacji towarowych port pobliskiej Jałty, który zostanie przekształcony wyłącznie w port pasażerski, obsługujący wielki ruch turystyczny na Morzu Czarnym. Do największych portów NRF należą: Hamburg — 38,1 min ton obrotów ładunkowych w ubiegłym roku, W ii helr>ishaven — 20*3 miń ton, 3r effia-Bremerhapen 19 min ton, Emden — 12,3 min ton i Lubeka — 5,5 min ton. Dziesięć największych portów NRF przeładowało xc ubie głym roku łącznie 106,7 min ton, to jest o 8 min ton więcej niż w roku poprzednim. 2 ogólnych obrotów na poszczególne ładunki przypadało: ropę — 46,5 min ton, drob nicę — 28,3 min ton, rudę — 13,1 min ton, węgiel — 6,5 min ton i zboże — 3,6 min ton. Triest spełniający w znacznej mierze funkcję portu tranzytowe go wobec państw Europy środkowej, zaczyna tracić te pozycją. Wprawdzie w 1968 r. przeładował on 20,9 min ton ładunków, a więc o 12,3 min ton więcej niż w roku 1967, ale w ogólnych obrotach ropa stanowiła aż 17,9 min ton! 14,6 min ton ropy specjalnym r urologiem przetransportowano do NRF. Natomiast obroty tranzytowe (bez rurociągu) wyniosły zaledwie 1.524 tys. ton i były o 2S4 :on mniejsze niż w roku poprzed nim. Ładunki tranzytowe zmniej-szvły się: do Austrii o 110 tys. ton Czechosłowacji również o 110 tys. ton, i Węgier o 43 tys. ton. * Port w Konstancy przeładowuje obecnie około 7 min ton. Po rozbudowie, która została już rozpoczęta, zdolność przeładunkowa tego portu wzrośnie do 32 min ton. Z uwagi na skalisty grunt port rozbudowywany jest na .wodzie. Między innymi przewiduje się budowę dwóch falochronów łącznej długości 5,3 km. Przy pomocy ZSRR udo-wany został somalijski port Berbera, który może przyjmo u>ać statki o zanurzeniu 32 stóp. Kosztem około 400 min dolarów ma być rozbudowany port Zeebrugge. Z urobku pozyskanego przy pogłębianiu dojścia do Antwerpii ma być usypany sztuczny półwysep, ni którym przewiduje się zbu ''cwanie przystani dla zbior-nikowców do 250 tys. DWT, oraz bazy przeładunku 'pojemników. W najbliższym 10-leciu port w Helsinkach dr ona modernizacji ma zwiększyć swoją zdol ność przeładunkową z 5 do 7 min ton rocznie. Do Świnoujścia mogą zavń-jać już statki o nośności do 30 tys. DWT. Czekają tam na nie nowoczesne urządzenia o zdolności przeładunkowej 2 tys. tcm węgla na godzinę. Na zdjęciu: fragment nowoczesnego urządzenia przeładunkowego i taśmy. Fot. CAF — Witusz SZYBKI wzrost przeładunków portowych sprawił, że już w 1967 r. wszystkie polskie porty uzyskały wielkość przeładunków planowaną do osiągnięcia w roku 1970. W roku ubiegłym faktyczne przeładunki przekroczyły plany 1970 r. bagatelka, o 4 miliony ton! W latach 1966—67 przyrost przeładunków w portach wynosił 1 min ton rocznie. W u-biegłym roku, w porównaniu z poprzednim przyrost wyniósł, jak już wspomniano, 4 min ton! Skąd ten gwałtowny skok? Największy przyrost przeładunków osiągnięto przy węglu — aż o 2,6 min ton, czyli o 23 proc. oraz przy innych masowych towarach o prawie 1 min ton, tzn. o 25 proc.! Porty nasze rozwijały się dzięki niezwykłej karierze pol gkieg* węgla. Po pierwszych latach powojennych, kiedy zniszczona Europa brała każdą ilość węgla opałowego i energetycznego, w latach pięć dziesiątych nastąpiło załamanie koniunktury. Z każdym ro kiem zmniejszało się zapotrze bowanie gdyż w coraz większym stopniu wykorzystywano ropę. Najniższe przeładunki węgla i koksu w polskich por tach zanotowano w roku 1S63, zatedwie 7.322 tys. to*. Ale już od następnego roku następował systematyczny wzrost sprzedaży węgla i tym samym przeładunków w portach. Nastąpił renesans polskiego węgla. Oprócz naszych tradycyj nych rynków — duńskiego i włoskiego, zdobyliśmy jeszcze inne, a przede wszystkim japoński i francuski. Dowódca „Ziemi Koszalińskiej", kpt. ż- w. Zbigniew Bargielski, któ ry wrócił niedawno z Japonii, dokąd zresztą płynął z polskim węglem, twierdzi, że Japończycy są zachwyceni polskim węglem i kupiliby znacznie więcej gdyby tylko było czym przewieźć. Stąd też już w ubie głym roku przeładowano w portach 13,2 min ton» na bieżący rok zaplanowano 15,6 min winny dotrzeć do portów w ciągu 16—18 godzin. W takim czasie dociera jednak tylko 5 do 10 proc. pociągów. Nie brak zaś „ekspresów", które trasę tę pokonują w ciągu 120 — 150 godzin. Raz zapchnię-te na boczny tor, nie mogą potem wyjechać z niego, a tymczasem w porcie robi się „korek" przy nabrzeżu. Statek zabierający określony gatunek węgla nie może doczekać się ostatnich wagonów. Przestoje statku trzeba opłacać w dewizach. Zdarza się też tak, że zyljcloj od myś ton, a na rok przyszły —17,5 min ton! Zaiste niezwykła kariera. Węgiel znów wysunął się na czołową pozycję w handlu zagranicznym. Ale razem z rekordami wzra stały kłopoty portów i wszystkich partnerów współdziałają cych. Bo d« przewinienia ze Śląsku do portów li mlit to* wfgia p»trr,®ba »k#ło 8.399 pociągów złożonych każdy z 60 wagenów. A w roku bieżącym będzie tych pociągów o połowę więcej! Jakiej precyzji dostaw wymaga szybki załadunek statku wielkości „Ziemi Koszalińskiej", który jednorazowo zabiera ponad 20 pociągów. Według ustalonych rozkładów jazdy pociągi ze Śląska Największy KRÓTKA notka informuje, że port w Rotterdamie przeładował w roku 1968 około 155 min ton. Ilościowo rzecz biorąc przeładował więc 5 razy więcej niż wszystkie polskie porty razem wzięte! Liczba ta nabierze ■jeszcze większej wymowy jeśli się zważy, że dopiero w 1963 roku przekroczył granicę 100 min ton. Biorąc zapewne za punkt wyjścia tę niezwykłą dynamikę wzrostu obrotów, przewiduje się, że w 2000 roku Rotterdam osiągnie obroty wynoszące 828 min ton! W tej ogólnej ilości będzie 545 min ton ropy naftowej. Bo też ropa stanowi najwięk szą pozycję w obrotach tego portu. Dla niej zbudowano zupełnie nowy rejon zwany Euro portem, jej podporządkowane są wszystkie nowe poczynania. Rotterdam, położony nad No wą Moz^będącą jednym z ramion delty Renu i Mozy, już w II połowie XIX wieku stał się ważnym portem europejskim. O jego rozwoju zadecydo wały takie czynniki jak zagwa rantowanie wolności żegiugi na Renie, a także koncentracja przemysłu na terenach gra niczących z północnym Renem. W tym sam^m czasie ujście Nowej Mozy do Morza Północ nego zostało przekształcone w bezpieczny tor wodny bez śluz dostępny dla statków morskich. Właściwie składa się on z kilku partów leżących między miastem, a Morzem Północnym* W 1958 r. rozpoczęto budowę jednego z nich, teraz już najważniejszego — Europortu, położonego najbliżej morza. Rozpoczęto jego budowę kiedy okazało się, że stocznie zdolne . są budować statki o nośności 100 tys. ton. Miasto w lot po jęło o co chodzi i natychmiast przystąpiło do budowy basenów przystosowanych do przyj mowania takich olbrzymów. Ale jak pamiętamy postęp w budownictwie okrętowym jest niezwykle szybki. Z każdym rokiem stocznie oferują coraz większe giganty, które przeradzają się w supergiganty itd. W 1965 r. koncerny naf towe ogłosiły, że rozważają sprawę zamówienia statków o nośności 170 tys. ton. Zarząd portu Rotterdam natychmiast przystąpił do prac mających na celu przystosowanie portu od przyjmowania tak wielkich statków. Od przeszło roku stat ki o nośności 170 tys. ton zawijają do portu, dostarczając ropę do licznych rozsianych w basenach Europortu i wzdłuż Nowej Mozy rafinerii. Nie koniec jeszcze na tym. Okazało się, że są w Europie porty przyjmujące większe stat ki. Dbając o swój prestiż, a przede wszystkim o swój interes, rajcy miejscy zdecydowali się przyznać kredyty na dalsze pogłębianie kanałów i basenów, aby mogły zawijać statki o nośności 225 tys. ton! Rozważa się poza tym możliwość stworzenia warunków do przyjmowania „mamutów" o nośności 500 tys. ton. To systematyczne dostosowywanie się do wymogów mody kosztuje krocie, ale też sowicie się opłaca. Wielkie koncerny naftowe zdecydowały się zbudować względnie znacznie rozbudować rafinerie- „Bri-tish Petroleum" zapowiedziało zbudowanie przystani zdolnej przeładować 20 min ton ropy, koncern eksploatujący rurociąg naftowy Rotterdam — Ko lonia postanowił wybudować jeszcze iedną jego nitkę. W są śledztwie rozbudowuje się tak że przemysł tworzyw sztucznych, korzystający z taniego surowca. Koncerny stalowe w Europorcie budują nowoczesne stacje przeładunku rudy. W su mie dotychczasowe tempo rozwoju potwierdza optymistyczne i wręcz niewiarygodne prog nozy. sztorm czy inrie względy spowodują opóźnienie wejścia stat ku do portu. Tym razem czekają wagony z węglem. Nie zawsze opłaca się je rozładować, często nie ma też gdzie. Za takie przestoje, eksporter węgla — „Węglokoks", zapłacił w ubiegłym roku 165 min zł#tych kar. Wiele z tych kłopotów mo-żna by było uniknąć gdyby porty były przygotowane do zmian koniunktury na rynkach światowych i dysponowały re zerwami przeładunkowymi w postaci Wysoko wydajnych u-rządzeń, a przede wszystkim odpowiedniej wielkości składa mi i zasokniaaai do zmagazynowania różnych gatunków węgla. Aktualnie eksportujemy około 89 gatunków, węgla i koksu. Dopiero niedawno zapadły decyzje o inwestycjach mają cycM na cel* *sprawnienie przeładuak* węgla i wydał** zwiększenie. W Gdvni, Gdańsku i Saczecinie. W świnoujściu bowiem już w »•-przednich latach trwa ła budowa nowoczesnej bazy przeładunku węgla zwanej Swinoportem II. Zainstalowano tam również urządzenia po zwalające na załadunek 2 tys. ton węgla na godzinę! Budowa Świnoportu II, a także innych baz przeładunko wych, które umożliwiły zwięk szenie w ciągu roku przeładunku o 1 min ton jest wynikiem określonej polityki inwestycyjnej. Zdecydowano się większość nakładów inwestycyjnych, jakie otrzymują posz czególne porty, przeznaczyć na budowę specjalistycznych baz. Np. w Gdańsku w ub. r. 56,5 proc. ogólnych nakładów inwe stycyj nych pochłonęła kontynuacja budowy bazy przeładunków surowców nawozo- wych wraz z budową odcinka nabrzeża przemysłowego, jako stanowiska przeładunkowego dla surowców Gdańskiej Fabryki Nawozów Sztucznych. W tym samym porcie rozpoczęto adaptację nabrzeża XX-lecia PRL na tymczasową bazę prze ładunku ?iarki. W porcie gdyńskim aż 67,5 proc. nakładów inwestycyjnych pochłonęły zakupy dwóch urządzeń elewatorowych do przeładunku tlenku glinu oraz zaadaptowanie na magazyny pływające statków wycofanych z eksploatacji. Ale też dzięki tym inwestycjom można było zrezygnować z usług portu w Brake w NRF gdzie do września ubiegłego roku wyładowano importowany tlenek glinu zwany aluminą. Dodatkowe koszty związane z wyładunkiem w obcym porcie i transportem przez terytorium obcych państw wynosiły około 10 dolarów od 1 tony. Obecnie Gdynia przyjmuje nawet ładunki tranzytowe* aluminy. W Szczecinie, przeznaczając 59,5 pr*c. nakładów inwestycyjnych na budowę baz, dokoń czono budowę Świnoportu II oraz zakupiono 6 żurawi prze znaczonych do przeładunku wę gla na nabrzeżu Bytomskim, w Szczecinie. Podobna struktura nakładów przewidziana jest w ostatnich dwóch latach bieżącej pięciolatki- W Gdańsku przewiduje się kontynuowanie budowy ba zy przeładunkowej surowców nawozowych oraz zbudowanie stanowisk przeładunkowych siarki. W Szczecinie przystosuje się nabrzeże Górnośląskie «i* przeładunku siarki i jednocześnie rozpocznie budowę dru giego etapu Świnoportu II, przystosowując składowiska do przyjmowania większej ilości węgla itp. "Wszystkie te poczynania, a także budowa innych obiektów uzupełniających, zakup sprzętu mechanicznego itp. ma ją umożliwić polskim portow com wykonanie jeszcze trudniejszych zadań w roku bieżącym i następnym, gdyż plany przewidują dalszy wzrost prze ładunków. Na ponad 160-kilometrowym odcinku wybrzeża działają trzy duże przedsiębiorstwa rybackie, cztery spółdzielnie, kilkuset rybaków indywidualnych łodziowych i kutrowych. W Kołobrzegu czynny jest Wydział Przeładunkowy Zarządu Portu Szczecin, który niedługo się usamodzielni, a w Ustce pracuje znana iv wielu krajach i wielu marynarzom Stocznia Ustka. Wspólnie z pracownikami Koszalińskiego Urzędu Morskiego w gospodarce morskiej zatrudnionych jest ponad 5 tysięcy osób. Rybacy koszalińskiego wybrzeża złowili w ubiegłym roku około 54,5 tys. ton ryb. Warto zaś pamiętać, że zaledwie 8 lat temu, w 1960 roku złowili 23,7 tys. ton ryb. Czynny od 1960 r. port kołobrzeski obsługuje rocznie po 250—300 statków różnych bander, przeładowując, głównie w eksporcie, po około 150 tys. ton. Na zdjęciu: holownik „Bogdan" i pogłębiarka „Nowa Draga" PRCiP zatrudnione przy pogłębianiu portu kołobrzeskiego. Fot. J. Piątkowski Tor woliny nouiście - Szczecin Ter wodny, łączący Szczecin ae Swiaoujśeiem i Morzem Bałtyckim, biegnący Zalewem Szczecińskim, należy d*... najstarszych Wwdowli żeglugowych świata. Korzystano z nieg* już przad trzema wiekami, pogłębiając sztucznie ujście Świny, do morza. Właściwą jednak formę kanału trasa ta przyjęła przed 100 laty, kiedy powstał sztticstie pogłębiony Kanał Piastowski, będący dziś ostatnią częścią całego toru wodnego Świnoujście — Szczecin. Wysoki stopień żegłownośei osiągnął ten szlak wodny dopiero w ostatnich latach dzięki stałym i systematycz-*ym pracom pognęb iarskim usunięto z dna Zalewu Szczecińskiego kilkanaście milionów metrów sześć, mułu i piasku. Powstała" w ten sposób specjalną podwodną rynną wpływa rocznie do Szczecina ponad 5 tys. statków. Tor ten ma obecnie głębokość około JO m, co umożliwia żeglugę statkom wielkości do ok. 16 tysięcy DWT. W okresie wzmożonego ruchu żeglugowego — tor przypomina magistralę wodną, przez którą niemal w szyku ciągłym płyną w obu kiemnkach statki. Dla utrzymania właściwego kierunku żeglugi na torze (zboczenie z toru grozi zawsze wejściem na mieliznę, średnia głębokość zalewu wynosi bowiem ponad 2 metry) zbudo-va«o tu sn®c;5łnp b^amv torowe. Są one zaopatrzone w odpowiednie zna^i świetlne i dźwiękowe. Zamierz* sie tu wkrótce wprowadzić tzw. światło jonowe, co znacznie zwiększy bezpieczeństwo żeglugi w mroku. Odpowiednia nawigacja świetlna, stała troska o modernizacja toTu wodnego, jego P°~ głębienie i poszerzenie — czynią z tej trasy żeglugowej 'Jeden / najbardziej nowoczesnych obiektów tego typu w świecie, dzięki któremu P«rt szczeciński rozbudowuje się I rozwija. (NT PAP) ........... Nr 142 (SlfiS* Sir 6 ROLNICZE KONTRAKTACYJNA TROJKA Północne województwa naszego krain zaczynają się wysuwać na czoło głównych pro- J. K. ROLNICTWO SfAiY DODATEK • GV.OSU KOSZAUKJSK! hóO łączna liczba traktorów wynosiła już 3 114 605 szt. Na 1000 ha przypadały 43 traktory o przeciętnej mocy 28,7 KM. Najwięcej traktorów na 1000 ha użytków rolnych było w docentów zbóż. W szczecin- NRF (91,2 szt.). Kolejne miejskim, koszalińskim, gdańskim sca zajmowały: Luksemburg i olsztyńskim obecny skup (57,3 szt.), Holandia (48 szt.), zbóż jest 2—3 razy większy Belgia (47,3 szt.), Francja niż w poprzedniej 5-latce. Wo (34,4 szt.), Włochy (24 szt.). jewództwa te przodują również w kontraktacji zbóż. O r iłe średnio w kraju z 1 kon- i traktowanego hektara skupio no ponad 12 q zbóż, to w woj. gdańskim rolnicy sprzedają z 1 hektara kontraktacji 19 q, w szczecińskiem ponad 16 q, a w koszalińskim 15 ą zbóż. W tej mierze nie mają sobie równych. ogrodnicze hektary Ok. 500 tys. hektarów zajmują w Polsce aktualnie kultury ogrodni cze: sady, szklarnie i uprawy wa rzywne. Jest to zaledwie 2,5 proc. użytków rolnych, ale wartość o-^ siągane z tej powierzchni produkcji wynosi ok. 12 proc. globalnej wartości produkcji roślinnej* War tość tej produkcji liczona w złotówka c'-»we«J ług cen z 1S6'7 r. wyno si ok. ]/ mld zł. Potowa tej sumy przypada na warzywa. 34 proc na owoce, zaś reszta na kwiaty, nasiona i materiał szkółkarski. odebrano 94 tys. ha Do niedawna ambicją każdego niemal miasta i miastecz ka było przesuwanie swych granic i wchłanianie rolniczych osad « nawet całych w*iy Na szczęście — rolnictwu przy szła w sukurs uch wmłti Rady Ministrów w spraioie ochrony użytków rolnych. Dzięki rewi zji granic administracyjnych 101 miastom i osiedlom odebra no aż 94 tys. hektarów — użytków rolnych. Najbardziej zachłanne były miasta w wo jewództwie: bydgoskim i koszalińskim. W pierwszym — z granic miast wyłączono do końca ub. roku 34 tys. ha, zaś w drugim — 25 ty9. ha. Proces ten nie zmstał jeszcze zakończony, gdyż rolnictwo wnioskuje wyłączenie z granic miast w całym kraju jeszcze 140 tys. hm. ! traktory w ewg Liczba traktorów w krajach należących do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (Frań cja, Belgia, NRF, Holandia, Włochy, Luksemburg) wzrosła znacznie w ostatnich latach W 1950 roku kraje te po siadały łącznie 367.617 trakto rów. Na 1000 ha użytków rolnych przypadało wówczas 5,2 traktora o przeciętnej mocy 25,5 KM. W roku ubiegłym — N SlowIeńsScie drogi coraz Nad Martwą Wodą — Musieliśmy ogłosić stan wysokość wpłat na finansowa zbiory siana z chłopskich łąk. zagrożenia powodzią — wspo nie zadań gospodarczych or- Są rolnicy osiągający od 80 q mina kierownik Powiatowego ganiazcji. Każdy z członków do 100 q siana z 3 pokosów Związku Spółek Wodnych w wpłaca rocznie po 200 zł za z ha, ale jest też wielu takich, Sławnie Wałdemar Kozłow-^l ha użytków zielonych. Bud- którzy zbierają p:> 40—50 q ski. — Woda zaczęła podmy- żet wynosi więc okołt 180 tys. siana z ha. Np. w Porzeczu ca . . . . wać drogę z Darłowa do Dą zł, które w całości przeznacza ły trzeci pokos traw pozostał Ii ,1° bek* Przystąpiliśmy do sypa- się na konserwację urządzeń na pniu. Wypalono go wiosną nia wałów wzdłuż drogi i wsi melioracyjnych. Dwa razy w tego roku,co spowodowało dal oraz do naprawy uszkodzonych roku oczyszcza się przepusty sza degradację znacznego kora przepustów na rzece Gra- i wykasza pobocza rowów od- pleksu użytków zielonych, bowej. Był to ostatni hunt pływowych, zaś co drugi rok Przewodniczący spółki ma tak Martwej Wody. Ostatni, bo w przeprowadza dokładną i na że wykaz rolników, którzy po ub. roku, m. in. na skutek wy całej powierzchni łąk konser m'm0 ostrzeżeń niszczą kosz- Jewu wód, przeprowadzono do wację urządzeń melioracyj- towne urządzenia melioracyj- datkową kontrolę stanu tech- nych. Wszystkie prace wyko- ne. Agromeliorant — S. Sędłak nicznego wybudowanych wcze nu je specjalna, założona przez zaznacza w rozmowie, iż od śniej urządzeń melioracyj- spółkę kilkunastoosobowa bry ub. roku wiele zmieniło się na nych, zwiększono liczbę pomp, gada melioracyjna. Należy do lepsze. Podziałały nie tylko tam i śluzów, umocniono brze niej kilku miejscowych rolni wysokie kary pieniężne nakła gi kanałów dopływowych. W ków oraz mieszkańcy Darło- dane na rolników dewastuj ą- ten sposób zakończono kilku wa. cych urządzenia melioracyjne, letnią pracę nad przywrócę- — Utrzymanie własnej bry- Jest więcej nawozów i maszyn niem pełnej wartości produk Sady kosztuje nas mniej niż łąkarskich. Jest także więcej cyjnej łąkom wokół Martwej wykonanie tych samych prac gospodarstw wzorowo pielęg- Wody. Inwestycja jedna z przez przedsiębiorstwo specja nu ją cych łąki. Np. rolnicy w większych w powiecie, na któ listyczne — zaznacza Marian Bobolinie wysiewają średnio rą w ciągu 3 lat wydano oko- Zatorski — przekonały się o po 120 kg nawozów w czystym AZWA ni to rzeki, ni ka nału... Miejscowi mówią p» prostu — rozlewisko. Jednakże to rozlewisko prawie niewidoczne w okresie letnim — wiosną i jesienią zamienia się w groźny żywioł, zalewają cy nadmiarem wód z rzeki Grabowej, kiikusethektarowy kompleks łąk między Boboli-nom, Żukowem Morskim, Ruskiem i Forzeczem. Ostatni taki atak Martwej Wody miał miej rozlewisko do-tarło aż do pierwszych zagród w Żukowie Morskim. Młodzież melduje Dzień wyborów do Sejmu i rad narodowych bj! także dniem sAMykającyw I etap „Wio&mj o«y*óW ZMW\ kampanii prowadao nej przez młodych wyborców^ a mającej na celu goó n« uczczenie srebrnego jubileuszu Polski Ludowej. W naszym województwie w ostatniej dekadzie maja czyny społeczne realizowało ponad 110 kól ZMW, zrzeszających około 2.340 dziewcząt i chłopców. Mło dzież przepracowała prawie 8.700 godzin. W DEBRZNIE WSI koło ZMW zasadziło ponad 1000 drzewek topoli, w ROZDO-ŁACH, SIERPOWIE, KAW CZU i KOŁACZU urządzo no boiska do piłki nożnej i siatkowej. W TRZCIN-NIE pracowano przy budowie drogi o długości 500 m zaś w NOWEM GONNEM, WARDYNIU DOLNYM i w SUCHEJ — zainstalowano urządzenia na placach zabaw dla dzieci i założono ogródki kwiatowe przy przedszkolach. W KRĄ-OACH w powiecie sławien skim młodzież pod fachowym nadzorem miejscowe go rzemieślnika — ob. Zająca rozpoczęła kapitalny remont pomieszczeń na klub i kawiarnię. Oto niektóre z wielu prac spcłecz ^ych wykonanych w ramach akcji „Wiosna czynów ZMW". __«S) Powiat sławieński wysunął wano i odremontowano kilka się na czoło w budowie i ulep naście mostów i przepustów, szaniu nawierzchni dróg lokal JJ?- ko°onię ° tej nych, a więc tych, które zna.3 Wsi'*raz ze Sianiewic do Nosalina. duj a się pod bezpośrednią •- Wykouano także Większość prac • wr ,,u przy *ro£i z Gratotwlaa pieką jeerOTlO^. Np. W U». Pękanina i rozpoczęto roboty roku na budowę i utrzymanie mu drogach lokalnycM z Banowie l-alraln-roh wvdat do wsi Wicie i z Ostrowo* do *ia dróg lokalnych geereny wydat kowoły 1.23C ty*, zł, oeyli pra wie 50 proc. fund u stu gromadzkiego. Najwięcej, bo o-koło 400 tys. zł przeznaczono z togo funduszu na drogi w gro«na<łach: Sławno, i Darłowo, a po około lti tys. zł w ło 20 min zł. Czy te nakłady finansowe odpowiednio procentują? Marian Zatorski z Bobolina pełni kilka funkcji łęcisa. w teku sa pm«« pxy pMeaaeaaia dro«i do Cisowa. tym m. in. spółki wodne w składniku na hektar, a w Żu-Bsrzowicach i Siecieminie. kowie Morskim po 115 kg. O-Mając ludzi na miejscu może koło 50 ha łąk zasilono dodat my odpowiednio kierować pra kowo obornikiem. To jeszcze cami i rozszerzać zakres dzia- jeden dowód, iż nowe formy -„.„i. ; __łalności spółki. Np. w ub. ro działania spółki wodnej zdają Wych, społecznych. Jest roi ku po raz pierwszy przyjęliś egzamin, że wysokie nakłady SrJ161^ gospodarującym na o- my na obowiązek na- finansowe na zmeliorowanie t ha , ^ieml» strażnikiem wa(jniania niektórych polde- łąk wokół Martwej Wody za-° rów należących do suszarni czynają coraz wyżei procento °i karłową do Dąbek Jelonek w żukowie Morskim, wać. a ponadto pełni obowiązki przewodniczącego spółki wod tnNĄ dodatkową formą ne3 zarejestrowanej pod na- I działania sp6łki Martwa zwą Martwa Woda. Na to sta *Woda organizowanie nowisko wybrano go w 1965 zabi<,gów pielęgnacyjnych na roku, czyli wówoeas kiedy w łąjęacj11< Zarząd na wniosek prac, zarówno społecznych jak i finansowanych przez gromadzkie rady, jest Powiatowy Zarząd Dróg Lokalnych. Hale ży to podkreślić, bowiem sła Postominie, Wrześnicy, Małe- wieński PZDL nie tylko do- chowie i Żukowie. starczał potraebny sprzęt i za N«fcłody finansowe gromadź pewniał fachowy nadzór. Spe kich rad aarodowych stano- cjaliści oauwali, aby wszyst- wią mledwie ouęść fcrodków kit roboty na drotfock lokal- wydwtyck ma odbudowę dróf ayck wykootywaao były stara* »r*mtowydk. Z»oom»« wifaej mie i sprawnio. Taw, M»e zrobiono w cernie apołecanym brak było fcradkśw finanso- mieszkańców wsi i pegeerów, wyefa i materiału na położe- Udz^ai ludności w pracach dro nie nawier^cł-mi bitumicznej gowych sKacaje się na ponad aa wożono drogi grubą war- 2 mki zł, w tym ok ok) 1,1 mla stwą żwiru, przygotowując je zł wynosi wartość prac przy do utwardzenia w następnych zwózce żwiru i kamieni oraz latach. W rezultacie niemal przy robotach ziemnych. No- wszystkie wsie w powiecie łą wą twarda nawierzchnię otrzy czy sieć dróg o dość dobrej, mały drogi łącznej długości po w większości twardej na- nad 20 km, ponadto wybudo wierzchni, (ś) Koordynatorem wszystkich! rejonie powiatu pojawi- wajneg0 zebrania wystąpił do • • ■ ty się pierwsze brygady meho MBM w karłowie z postula- rantow wyposażone w kopar tem ^^ad^nia do bazy ma 1 gąsienicowe. szyn Jąkarskich, zwłaszcza wa Jtworzenie spółki wod- kosdarek i przetrząsaezo- h t ^ l < -zgrabiarek. Zebrano również było podyktowane koniecznoś dodatkowe fundusze na opla-aą zapewnienia ^rgamzowa- nńie zab;egów pielęgnacyjnej, ^ałe]1 *ieki zmehorowa- nych wyk0nywanych przez *7 «zytkom zielonym. A Po MBM. Postanowiono w podob T JT* k*nr",lekre ^ »y sposób r.zwiazaó .roblm Utaj rM*ik*w 1 p*teerów• - w HaW02y mine -łwiyliMiy wspilBą sr,f.lkę. raln H SFr.wa«zieirie uzy-naszych spółdzielni produk- również hmlowli bydła^ (spe- sk»no w Tuchomiu.^ Baniewie cyjnych? Bilanse, sporządzone za ub. rok, wykazują dalszą poprawę zarówno wyników w produkcji roślinnej, w hodowli, jak też w realizacji inwestycji spółdzielczych. Plony podstawowych zbóż wyniosły średnio 21,3 q z ha, a w niektórych spółdzielniach, jak w Dygowie, Siemczynie i Starym Chwalimie, uzyskano około 28 q zbóż z ha. Wydajność rzepaku wzrosła do 24 q z ha, buraków cukrowych — do 350 kwintali z ha. W ostatnich dwu latach spółdzielnie zwiększyły pogłowie bydła o ponad 200 sztuk i całe pogłowie krów zostało objete kontrola mleczności. Z kr»*de?o hektara ziemi spółdzielnie dostarcza i a produkcję towarowa wartości 6.075 zł. o 166 prpc. wyższą niż w 1966 roku. Znaczną poprawę wyników w produkcji rolnej osiągnięto przede wszystkim dzięki zastosowaniu wyższych dawek nawozów mineralnych i systematycznemu zasilaniu gleb obornikiem. W ubiegłym roku gospodarstwa zespołowe wysiały już po około 110 kg na-| wozów w czystym składniku na hekf.ar Duży wpływ na wzrost produkcji miały inwestycje budowlane i w mechanizacji. W 1968 roku na nowe cjalność Siemczyna, Starego Chwalimia i Wars zkowa) oraz owiec. Dobrym sprawdzianem rozwoju gospodarczego spółdzielni są dochody z produkcji i zarobki, wypłacane za dniów- Wrześnicy. Ogólny bilans działania koszalińskich spółdzielni produkcyjnych jest pomyślny, zaś osiągnięte wyniki zapewniają im dobre podstawy do rozwoju w następnych latach, (ś) ski przewiduje, iż ten plan bę dzie wykonaay, bo brygada melioracyjna spółki wodnej coraz lepiej wykonuje konser wację rowów i innych urządzeń, a ponadto zwiększono dawki nawożenia do 250 kg w czystym składniku na hektar łąki. Nieco goarzei prezentują się W niektórych vegeerach i "osrpodarsticach specjalistycznych przestąpiono już do sprzę tli. Zielonek roślin ozimych przeznaczonych na kiszonki. W pieri':s: kolejności zbiera się zielonki z pól, na których zamierza się, jako plon główny, uprawiać ziemniaki. Na zdjęciu: koszenie poplo nów ozimych w PGR Ryszcze wo w powiecie sławieńskim. (ii wał się również sprzęt do uprawy i pielęgnacji użytków zielonych. Niestety, nie wszystkie kółka i ich ewbeenty respektują te życzę nia wsi. Np. MBM w Malechowie j w powiecie sławieńskim wał łąko wy. Pędacy własnością spółki wod aej, wykorzystał do wałkowania nawierzchni drogi, W ten sposób zniszczono powłokę wału i obecnie rolnicy chcący wałować swoje ł^ki o podglebiu torlowym mur-zą zwracać się o pomoc do pobliskich pegeeiów. Większość kółek romfezych w naszym województwie zameldowa ła o zakończeniu wszystkich wiosennych prac polowych, a więc zarówno siewów jak i sadzenia ziemniaków. W tym roku kółka uprawiły ponad 10 tys. ha prze<«p tvch od państwa gruntów PFZ. 6-fcoło 6 tys. ha obsiano zbożem, w nad 400 ha obsadzono ziemniaHf mi, a pozostały obszar ziemi zesT»ę łowej przeznaczono pod rośliny mc tvlkowe i przemysłowe. Wartp nai mienić, iż dobre wyniki w produk cji, osiągnięte w większości naszych kółek, zachęciły WZKR do opracowania planu, który przewi-dtjje orze jęcie w najbliższych latach leszcze około 4 tys ha gruntów PFZ. (ś) SERWATKA CENNĄ PASZĄ DLA TRZODY CHLEWNEJ Jak twierdzą fachowcy, 10 litrów serwatki zawiera więcej skład ników pokarmowych niż jeden k logram owsa, a w przybliżeniu — tyle samo co kilogram mieszanki treściwej. Natomiast cena 1 litra serwatki wynosi zaledwie 3 gro Mimo to wielu dyrektorów wałer kich pegeerów nie docenia walorów tej paszy dla trzody chlewnel. Cenną więc paszę wałeckie lakła dy mleczarskie zmuszoną mą wyło wać. Wielka szkoOa_ Str. 8 IGŁOS nr 142 (5185) INFORMUJEMY Mm tmOWlAWAWiY DODATEK ZA WYSŁUGĘ LAT Z. K. Wałcz: W roku 1954 po przepracowaniu 36 lat na PKP przeszedłem na kolejo wą rentę inwalidzką, która w 1961 roku została zamieniona na b. rentę starczą. Czy do wypłacanej obecnie emerytury należy mi się (w oparciu o ustawę z dnia 23 I 1968 r. o zaopatrzeniu e-merytałnym pracowników kolejowych i ich rodzin) do datek za wysługę lat? Emeryturę kolejową oblicza się podobnie jak emeryturę powszechną. A więc wzrost z tytułu stażu pracy (po 1 procent) za każdy rok podstawy wymiaru — tj. zarobku — wy liczą się za okres zatrudnienia na kóiei (łącznie z okresami równorzędnymi i zaliczalny-mi) poczynając od 26 roku ta kiego zatrudnienia. Przepisy o emeryturach kole jowych przewidują dwie różne możliwości, by uznać za spełniony warunek, uprawnia jącego do wypłaty dodatku za wysiugę lat. Możliwość pierw sza wymaga przepracowania na kolei przez mężczyznę i to na stanowiskach uprawniających do dodatku za wysługę lat co najmniej 25 lat. Z tego okresu co najniniej 15 lat przy padać musi na okresy faktycz nego zatrudnienia, a resztę stanowić mogą okresy równo rzędne bądź zaliczalne. Możli wość druga, to przepracowanie przez mężczyznę również 25 lat, czy to na kolei czy w innym zakładzie pracy, jeśli co najmniej połowa z tego o-kresu przypada na zatrudnię nie na kolei w Polsce Ludowej— i to na stanowiskach, uprawniających do dodatku za wysługę lat. Jeżeli więc był Pan zatrudniony na Stanowiskach, u-prawniających do dodatku za wysługę lat, nie byłoby przesz kód w przyznaniu takiego do datku do renty. Jeśli organ rentowy PKP, wystawiając de cyzję przeliczeniową posiadał odpowiednie dokumenty w Pana sprawie, zapewne u-względnił Pańskie uprawnienia do dodatku. któr^ch urządzeń do zakładów nowych, co nie sprzyja ur^ki-waniu przez nie w projektowanym terminie zakładanvch zdolności produkcyjnych. (Fil) DLA SZCZUPŁYCH I TĘGICH /y RONO kolegów, wspomnienia... Dostojny jubilat liczy zf sobie 70 lat. W jego sylwetce nić ze starości, pamięć j jak za dawnych lat bywało. A bywało tak. W roku 1919 Bolesław Wiśniewski zaczynał pracę w wiejskiej szkole w Rąclziszewie w powiecie podlaskim. ■ — Cóż ja wówczas potrafiłem — wspomina. Uczyłem się j i nauczałem. Po Radziszewie były inne wiejskie szkoły w tym rejonie, a później na Polesiu. Następnie przyszły lata trudne — wojna. Bolesław Wiśniewski nie od razu przerwał pracę pedagogiczną. A kiedy już przyszła taka konieczność pracował w gminnej administracji. Był handlowcem w gminie, potem rachmis>trzem w młynie. Trafił do niemieckiego aresztu. U-ciekał przez Bug, chronił się w lasach pod Romanowem. Po wojnie był jednym z tych, którzy jechali na Ziemie Zachodnie organizować nowe życie. W jego przypadku o-znaczało to — szkolnictwo. Szczecin, Szczecinek, Białogard a w sierpniu 1945 roku Słupsk. Po krótkim pobycie w Gardnie Wielkiej przyjechał do Słupska i rozpoczął pracę w szko l?. nr 1 gdzie wówczas kierownikiem był Władysław Kijowski. — Obok szkolnictwa — mówi jubilat — trzeba było organizować życie społeczne i polityczne. Włączyłem się więc do pracy związkowej. W 1947 roku byłem przewodniczącym Po wiatowej Rady Związkóio Zawodowych. W pierwszych powojennych latach Bolesław Wiśniewski z ramienia Inspektoratu Oświaty uczestniczył w organizowaniu słupskiego szkolnictwa. Nieco później zajmował się organizowaniem 11-łatki przy ul. Mickieioicza. Po roku został wicedyrektorem tej szkoły. Nowy rok szkolny w 1952 Bolesław Wiśniewski rozpoczął w szkole nr 2. Tam też doczekał w osiem lat później emerytury. Ale z pracą się nie rozstał... — Nauczycielem zostałem z przypadku — snuje dalej wspomnienia. Ale kiedy już nim byłem na dobre, kierowała mną zawsze ciekawość życia. Ta ciekaiuość oraz ambicja zawod,owa w pracy pedagogicznej są najważniejsze... Jest jeszcze w życiorysie jubilata rozdział pracy partyjnej. Mija właśnie dwadzieścia jeden lat od wstąpienia do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. To także spory szmat historii. W życiorysie jubilata jest także historia Słupska. 24 lata w mieście nad Słupią, odznaczenie zasłużonego obywatela Słupska. A skoro mowa o wyróżnieniach — nie sposób pominąć Złotego Krzyża Zasługi oraz Krzyża Kawalerskiego i złotej odznaki ZNP. — Kończę jur rrro.re — e rozmowę Bolesław Wiśniewski — W r lolne: bV~"n+—* bnr3z:e d*a in- Wr>:(iO c CWt ■*> ° "O ~~H': " ' ~f TV-? f V' fe ° " ' • *•- - V vr->e cież zajrzę zavr~e ?v ' Je 1 r ' a va rąbki, iv ni zbie rają znaczki pocztowe a ja na stare lata zabiorę się do spisywania tego, co pamięć zanotowała... Były życzenia, gratulacje kolegów i kierownika szkoły. Były wiązanki uczniowskich kwiatów. Za 50 lat ofiarnej pra cy pedagogiczne*. Tekst, i zdjęcie: • ANDRZEJ MASLANKIEW1CZ Q r\ PRZEDSIĘBIORSTWA O JL zoruP°w?ne w Zrzeszeniu Producentów Koszul i Bielizny Osobistej dostarczą w tym roku na rynek m. in. 6.100 tys. koszul męskich i chłopięcych, 865 tys. piżam męskich, damskich i młodzieżowych, 120 tys. koszul nocnych damskich i dziewczęcych, 8 tys. damskich podomek pikowanych, 25 tys. męskich bonżurek, 200 tys. kompletów bielizny pościelowej, 40 tys. sztuk kołder stylono-wych, adamaszkowych i kre-ton owych. Do nowości, które za kilka miesięcy ujrzymy na sklepowych półkach, należą męskie koszule z kolorowych tkanin (nie wymagajace prasowania) z golfami i stójkami, koszule dla młodzieży, mające wiele zapięć, stębnówek i kieszeni. Zgodnie z postulatami klientów wprowadzono nie tylko więcej rozmiarów koszul, ale i nowe rozwiązania modelowe dla ludzi szczupłych, krępych i tęgich. Atrakcją dla wielu będą piżamy z elanobawełny z plisą w kontrastowym kolorze, wzorowane na stroju do judo i piżamy z tkanin kolorowo tkanych, tzw. „Pilicy". Nocną bieliznę damską i dziewczęcą przemysł oferuje w dwóch stylach: romantycznym, który charakteryzują powiewne tkaniny, falbany i koronki oraz sportowym — wykonaną z tkanin grubszych, przypominającą fasonem koszule męskie. ' ZAKŁADY OKRĘTOWYCH URZĄDZEŃ ELEKTRYCZNYCH „ELMOR" w GDAŃSKU, przy ul. Wałowej 63 przyj mą natychmiast INŻYNIERA lub TECHNIKA BUDOWLANEGO z uprawnieniami do projektowania i prowadzenia robót, MURARZA, POM. MURARZA, HYBRAtJLIKA-SFA-WACZA. POMOCNIKA HYDRAULIKA i ELEKTROMONTERA z trzocią grupą SBP. W/w zatrudnieni będą w powstającym, nowym Oddziale Zakładu „Elmor" w miejscowości Czarne, pow. Człuchów woj. koszalińskie. Zakład! prsyjmu-je tylko kandydatów zamieszkałych w Cżarnem lob jego okolicach. Kwater nie zapewniamy Ubiegający się o pracę winni składać podanie, życiorys, odpis świadectwa szkoły, świadectwo pracy, opinię i skierowanie z Urzędu Zatrudnienia Prez. MRN Czarne do Działu Kadr „Elmor" w Gdańsku, przy ul. Wałowej 63. Wynagrodzenie wg Układu zbiorowego pracy dla przemysłu metalowego. K-1824-# WOJEWÓDZKI ZARZĄD KIN W KOSZALINIE ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na wykonanie następujących robót: Kino „Belfio" Ustka — roboty remontowo-budowlane wnętrza, fciao „Połooia** Słupsk — naprawa foteli kinowych, kioo „Sława" Sława o — remont instalacj: c.o. i wod.-kan. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Dokumentacja do wglądu w Dziale Inwest. Bud. WZK Koszalin. Oferty w zalakowanych kopertach należy składać w Dziale Inwest. Bud. WZK, do 12 VI 69 r. Otwarcie ofert nastąpi 13 VI 1969 roku, o godzinie 10, w biurze tut. przedsiębiorstwa. Zastrzega się prawo wyboru oferenta bez podania przyczyn. K-1840-0 PRZEDSIĘBIORSTWO SPRZĘTOWO - TRANSPORTOWE BUDOWNICTWA ROLNICZEGO W KOSZALINIE, ul. Mor ska 49, tel. 62-71 do 74, zatrudni natychmiast w BAZIE SPRZĘTU W KOSZALINIE: TRZECH OPERATORÓW na -nyrhae^e S-100, TRZECH NA KOPARKI KM-251, DWÓCH NA ŻURAWIE WARS JEDNEGO NA ŻURAW LECH. Praca terenowa na budowach, na terenie woj. koszalińskiego- w BAZIE TRANSPORTU NR 1 W KOSZALINIE: KIEROWCÓW z I i II kat. prawa jazdy na samochody ciężarowe, MECHANIKÓW SAMOCHODOWYCH z pełnymi kwalifikacjami zawodowymi, PRACOWNIKÓW FIZYCZNYCH — ŁADOWACZY do prac przeładunkowych w transporcie. Wynagrodzenie wg Układu zbiorowego pracy w budownictwie. k-1804-0 GŁOS nr 142 (5185) fistr. 7 Pozdrowienia od przyjaciół z Kremi eńczuka W związku z otrzymanymi od władz ziemi słupskiej pozdrowieniami z okazji 1 Ma-ja — sekretarz Komitetu Miej skiego KP Ukrainy tow. M. Kozenko oraz przewodniczący Prezydium MRN w tym mieś cic, tow. M. Kożarin przesiali Ha ręce I sekretarza KMiP &ZPR w Słupsku, tow. Jana Stępnia i przewodniczącego Prezydium MRN, tow. W lodzi Bierza Tyrasa list z podziękowaniami. Towarzysze z Krcrmieńczu-fca informują w nim m. in. o Wysokich wskaźnikach produk cyjnych uzyskanych yrzez ludzi pracy Kremieńczuka na tzęść święta klasy robotniczej. Za osiągnięcie bardzo do brych wyników — 13 załóg te 0o miasta wytypoioano do u-inieszczenia na honorowej tablicy w wojewódLztioie, a 11 — na miejskiej tablicy honorowej. W zakończenia listu, towarzysze z Kremieńczuka przeka zali serdeczne pozdrowienia mieszkańcom ziemi słupskiej. JU L%KR0CK Na budowę basenu W Szkole Podstawowej nr 8 w Słupsku przeprowadzono zbiórkę Pieniężną na budowę hali wido-tyiskowo-sportowej i krytego basenu pływackiego. Ogółem zebrano 1.718 zł, które wpłacono na kon to tej budowy. Ser z... robaczkami 3 bm., Jedna z naszych Czytelniczek kupiła w pawilonie mleczar skim biały, pełnotłusty ser, w kto rym — na własne oczy widzieliśmy — uwijały się małe, również... Pełnotłuste robaczki. Nietrudno chyba będzie ustalić producenta i Przyczynę zanieczyszczenia sera. Muślę - tuięc piszę Przepraszam, że Panu Przeszkadzam. Niech Pan jed nak wyjrzy przez okno. Czy Widzi. Pan tęgo dygocącego ludka, klęczącego na placu Zwycięstwa? Tak ,nie myli .ńę Pan Redaktorze, to ja — Jacek Kurzawa we własnej skur ćzonej osobie. Biję pokłony przed miejskimi ojcami, prosząc q trochę ciepła. Nie tego ojcowskiego, ale z centralnego ogrzewania, czyli jak to o-kreślą szczękający zębami od dwóch tygodni — ciepła kalo Tyferowego. Może mój głos dotrze do raj ców miejskich i któryś gromkim głosem oznajmi — więcej ciepła! Liczę, że Pan mi pomoże, bo przecież wytrzymać już nie można. Aura w tym Toku, nie wiem z jakiego powodu, jest złośliwa. Jakby za karę dmucha w nas tym po-larno-morskim chłodem. Nie Wiadomo, styczeń czy czerwiec: Właściwie, jak tak się głębiej zastanowiłem, tg doszedłem do wniosku, że mieszana pora. Teściowa, dosiad-niej to określa. Móuń po pro stu, że nam się wiosna skund lila. Ale czyż można mieć, pre tensje do wiosny. Człowiek miewa swoje zachcianki ,a co dopiero pora roku. Wiosna —* wiosną, a my, Pa nie Redaktorze, ratujmy ludzi. Szczególnie chodzi mi o tych w nowym budownictwie którzy teraz czują się jak w japońskich domkach. W nocy T- niech żona będzie świadkiem — nos mi marznie. Wczo taj o brzasku, cichaczem wsta łem i z konieczności zajrzałem do kredensu. Jeżeli jednak chłody potrwają dłużej, to nalewki na trawce z Biało wieży nie wystarczy. Ponadto uszy sobie odmrożę i będę musiał spiewaja kieliszki" — słuch. 18.43 Polskie ze?£pły rozr. 19.15 „Twardowski na Krzemionkach" — wodewil. 20.00 Magazyn literacki — „To i owo". 21.00 Rewia orkiestr tan 22.05 Wiad. sportowe. 22.15 Piosenki z ..Piwnicy pod Baranami" i „Piwnicy W. Warskiej". 22.40 Dawna muzyka polska. 23.10 Relaks muzyczny. Sekretariat redakcji i dział ogło szen czynne codziennie w godz. 10—16, w soboty od 10 do 14. ^JELEFONY 97 — MO 98 — Straż Pożarna £9 — Pogotowie Ratunkowe In i. kolej. 32-51 Taxi: 51-37 — ul. Grodzka 39-09 — ul. Starzyńskiego 38-24 — pL Dworcowy Taxi bagaż. 49-80. DYŻURY Dyżuruje apteka nr Jl przy nL Wojska Polskiego 9, tel. 28-*5 fWWJJFAWW na falach średnich 188,2 i 202,2 m 0 ca* U bit Al lis na dzień 5 bm. (czwartek) 8.55 Koncert Chóru l Kapeli PR w Koszalinie pod dyr. J. Kowalczyka 9.05 ,,To zostało w pamięci" 1 cz' reportażu literackiego Cz. Kuriaty. 2130 Rep. z pierwszego Dnia wojewódzkiej Spartakiady Młodzieży. [CJE1.EWS2J/& na dzień 5 bm. (czwartek) 8.25 Pr ogra m dn ia. S.30 „Oklahoma Kid" — film fab. prod. USA (westerrrV Reżyseria — Lloyd Bacon. W rolach głównych: James Cagney, Humphrey Br\eart, Ros-e Mary Lane. 9.45 „Prokurator Alicja Horn" — film archiwalny prod. polskiej. Adaptacja pow. T. Dołęgi-Mostowicza. Reż.: M. Waszyński. W rolach gł.: Jadwiga Smolarska. Fr. Brodniewicz, J. Kurnakowicz. 11.00 „Ukryty świat" — film produkcji angielskiej. 11.40 Dziennik. 12.00 Sprawozdanie z drugiej połowy meczu piłki nożnej. 12.30 Gra polska kapela pod dyr. Feliksa Dzierżanowskiego. 13.25 „Zegarek kapitana Enrico" — film fab. produkcji radz. 14.40 Dla młodych widzów — ,,Tró1mecz harcerski. 15.45 „Kobiety z Monte Negro1' reportaż filmowy z cyklu: „Z kamerą po świecie". " ' m MUZEUM POMORZA ŚRODKOWEGO — Zamek Książąt Pomorskich — czynne w godz. od 10 do IG MŁYN ZAMKOWY — czynny od godz 10 do 16. KLUB „EMPIK" przy ul. Zamenhofa — wystawa grafiki, artysty-plastyka Jana Fabicha. ZAGRODA SŁOWIŃSKA W KLU KACU: zwiedzanie — po uprzed nim zgłoszeniu (4 dni przed termj nem) w dziale etnograficznym Mu zeum w Słupsku r~w. omo MILENIUM Na szlaku wojennych przygód (CSRS, od l. 11) Seanse o godz 11 i 13.45 Skąd przychodzisz (franc., Od 1 18) Seanse o godz. 16, 18.15 i 20.30. POLONIA — w remoncie. G w A ru; a — Trzej Muszkietero wie Ii seria (franc. od 1. 16). pan. Seanse o godz. 17.30 i 20. Poranek: godz. 12 — Poranek misia (pol. od i. 7). USTKA DELFIN — Droga Brigitte (USA, od 1. 14) — pan. Seanse o godz. 18 i 20. Poranek: godz. 12 — Sami swoi (pol. od l 14). GŁÓWCZYCE STOLICA — Ostatni Mohikanin (NRF, od 1. 11) — pan. Seans o godz. 17.30 UWAGA. Repertuar kin podajemy na podstawie komunikatu Ekspozytury Centrali Wynajmu Filmów w Koszalinie. 1.6.00 „My — 69" — trzeci ćwierć fin-ał teleturnieju. Młodzieżowe reprezentacje woj. poznańskiego i rzeszowskiego wałcza o wejście do finału. 17.05 „Giełda piosenki". Wystąpią: Sterria Kozłowska. Rena Rolska, Piotr Nardelli, Czerwone Gitary. 17.45 „Pierwsze drri" — repo-rtsż filmowy z cyklu: „Ludzie i zdarzenia". 18.15 Mistrzostwa Europy w boksie (ćwierćfinały) 2 Bukaresztu. 19.30 Dobranoc — Jacek i Agatka. 19.30 Dziennik. 20.05 Film z serii: „Alfred Hitchcock przedstawia". 21.00 Koncert laureatów piątego konkursu piosenkarskiego. Transmisja z Sofii. 21.40 „Miłość i kłopoty" — film fab. prod. włoskiej. Reż. — An-gelo Dorigo. W rolach głównych: Marcello Mastroianni, Richard Baschard, Valentina Cortosa. 23.00 Mistrzostwa Europy w boksie (ćwierćfinały) z Bukaresztu ©•raz wiadomości sportowe. 24.00 Program na jutro. KZG. zam. B-140 R-38 Wydawnictwo Prasowe „Głos Koszaliński" RSW „Prasa" Redaguje Kolegiom Redakcyjne. Koszalin, ul Aifreda Lampego 20. Telefon Redakcjt w Koszalinie^ centrala do 65 „Głot Słupski*1 —■ mutacja „Głosu Koszalińskiego" w Koszalinie — organo KW PZPK „Głos Słupski*, Słupsk, pi Zwycięstwa