Buta i pruski opór NRF 5^ Wbrew powszechnym protestom Bonn dokonuje wyboru prezydenta w Berlinie zachodnim. PROWOKACJA MJoc?:cż S7,k .1 -a wręczyła towarzyszom wietnamskim tekst rezolucji, a ponadto zawiadomiła o przekazaniu na cew Narodowego Frontu Wyzwolenie Wietnamu Południowego pieniędzy, -zebranych przez uczniów. Na pierwszym planie to w. Le Hoar.h, pełniący obo-wiązk i sz«£a Przedstawicielstwa Narodowego Frontu Wyzwolenia Wietnamu Południowego przy O-■>opolskim Kom! '*cie F.IN, o-br>k — tow. Wu Bsh Mai — T sekretarz ambasady DRW w Warszawie. (Fot. i. Piątkowski) P Ti O l.F.T A MUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ! BERLIN (PAP) W Berlinie zachodnim trwają przygotowania do zapowiedzianych na dziś ,tj. na środę wyborów prezydenta NRF. Korzystając z usług brytyjskich, amerykańskich i francuskich linii powietrznych przybywają tam posłowie landtagów (parlamentów krajowych NRF) wchodzących w skład tzw. zgromadzenia federalnego, które dokona wyboru szefa państw* tumskiego. Ogółom w wyborach tych weźmie udział 1036 parłamen tarzystów krajowych i federalnych. Wśród nich znajduje się 22 posłów i neohitle.rowskiej partii NPB, wybranych w różnych landtagach m. in. w parlamencie krajowym w Bawarii. W Berlinie zachodnim są już dwaj kandydaci na prezydenta: Schroeder, obecny minister obrony, kandydat chrześcijańskich demokratów, popie rany przez prawicowe koia NRF, w tym neofaszystów z NPD oraz Heinemann, minister sprawiedliwości w rządzie zachodnioniemieckim kan Foemedzy. O walce 5 pracy narodu Wietnam skiego mówił tow. Le Hoanh. Następnie uczniowie wystąpili z ozescia artystyczną. Nasi mili goście spotkali się następnie z aktywem Koszalin skich Zakładów Maszyn Lampowych, późnie] rozmawiali w ratuszu z członkami Prez. MRN oraz odwiedzili Wyż>:ia Oficerska Szkolę Wojsk O-brony Przeciwlotniczej, Wieczorem w hali sportowej odbyła się akademia, w któ- (Dokończenie na str. 2) ORGAN KW PZPR W KOSZALINIE ROK XVII Środa, 5 marca 1969 r. Nr 55 (509S) Zakończona wizyta * WARSZAWA (PAP) Wczoraj tj. we wtorek wic ezorem powrócili z Moskwy do Warszawy: I sekretarz KC PZPR — tow. Władysław Go mułka i członek Biura Politycznego KC PZPR, prezes Rady Ministrów PRL — tow. Józef Cyrankiewicz. Powracających na lotnisku Okęcie witali członkowie kie rownictwa KC PZPR. Obecny był ambasador ZSRR w Polsce Awierkij Aristow. Jak już informowaliśmy 3 bm. na zaproszenie KC KPZR przybyli do Moskwy z wizytą przyjaźni — I sekretarz KC PZPR tow. Władysław Gomuł ka. członek Biura Polityczne -go KC PZPR, prezes Rady Mi nistróio PRL tow. Józef Cyrankiewicz i członek Biura Po litycznego, sekretarz KC PZPR tow. Bolesław Jaszczuk Na zdjęciu górnym: powita nie na lotnisku -orze z przy wód ców radzieckich. Od lewej — tow. A. N. Kosygin, tow. Wł. Gomułka, tow. L. I. Breżniew, tow. J. Cyrankiewicz. CAF — Inter foto Siiy Pathei L^o zdobyły Na Khang • NOWY JORK (PAP) Agencje zachodnie informują z Vietniaęie,, że oddziały pathet La o zdobyły twierdzą, bronioną przez wojska rządowe w ' Na Khang — 240 km r.a północny wscnod od Vien;iane. Agencją AP nadmienia przy tym, że wojska rządowe poniosły w tej bitwie największą klęskę od przeszło roku. NARADY W KOMITECIE CENTRALNYM PZPR Problemy rolnictwa i kampanii wyborczej WARSZAWA (PAP) W Komitecie' Centralnym PZPR obradowało wczoraj plenum Komitetu do Spraw Rolnictwa przy KC PZPR, poświęcone omówieniu programu usprawnienia skupu sbóż, ziemniaków, zwierząt rzeźnych i mleka na lata 1969—1975. Obradom przewodniczy czło Wprowadzenie do dyskusji r.ek Biura Politycznego, sekre wygłosił kierownik Wydziału tar;; KC PZPR — tow. Józef Rolnego KC PZPR — tow. Tejchma. (Dokończenie na str. 2) 300 km nad Ziemict! Seria kosmicznych eksperymentów „Apollo-9" NOWY JORK (PAP) .Tak już wczoraj informowaliśmy, z .poligonu na Przylądku Kennedy'ego wystrzelono w poniedziałek statek kosmiczny „APOLLO-9". Na jego pokładzie znajdują się trzej kosmonauci — dwaj byli lotnicy wojskowi: ppłk James McDivit i płk David Scott oraz naukowiec Russell Sehweickart. Wieniec pod pomnikiem na pl. Bojowników PPR składu delegacja KMiP PZPR w Koszalinie z I sekretarzem tow. A. Malickim* FoL, J. Piątkomski Z BLISKIEGO WSCHODU wzrasta USA WSPIERAJĄ IZRAELSKICH AGRESORÓW KAIR NOWY JORK (PAP) Sekretarz generalny ONZ otrzymuje raporty od obserwatorów ONZ w strefie Kanału Sueskicgo o zaostrzeniu się sytuacji na linii przerwania ognia między Izraelem a ZRA. Dochodzi tutaj do ustawicznej strzelaniny. Obserwatorzy ONZ obawiają się, że może to doprowadzić do poważniejszych starć . Taka jest treść noty nadesłanej ostatnio przez gen. Odd Bulla, przedstawiciela Norwegii pełniącego funkcję szefa sztabu Nadzorczej Komisji Rozejmowej ONZ na Bliskim Wschodzie. W ZRA utrzymywany jest USA wobec kryzysu blisko-nadal stan maksymalnej czuj- wschodniego. Jak wiadomo, nośei po ostatnim bandyckim nalocie agresorów izraelskich na terytorium Syrii. Istnieje obawa zbrojnego ataku ze stro ny soldateski izraelskiej na terytorium ZRA. Wszystkie punkty strategiczne są pilnie strzeżone przez silnie uzbrojo ne oddziały wojskowe. W ZRA oczekuje się wyników podróży specjalnego wysłannika Nassera, doradcy do spraw zagranicznych dr Fauzi do krajów zachodnioeuropejskich. Obecnie gości on w Paryżu, gazie spotka się z de Gaulleem, później będzie konfe rował z premierem W. Brytanii Wilsonem, by następnie u-dać się do Hiszpanii. Jak dowiaduje się waszyngtoński korespondent AP, sprawy bliskowschodnie odgrywały ważną rolę w rozmowach prezydenta Nixona jakie przeprowadził on z przywódcami p a ń stw za ch pdróoeu ropej s kich, Rzecznik amerykańskiego departamentu stanu McCloskeyk zakomunikował, że spotkanie' prezydenta USA z prezydentem Francji nie zmieniło dotychczasowego stanowiska Siany Zjednoczone z rezerwą odnoszą się do zwołania kon- ferencji przedstawicieli czterech wielkich mocarstw. Mc-closkey powiedział, że taka kon ferencja powinna być poprzedzona rozmowami dwustronnymi między przedstawicielami wielkiej czwórki. Tymczasem obserwuje się tendencję do zacieśnienia stosunków między Izraelem a Sta nami Zjednoczonymi. Mówi się o wizycie prezydenta Nixona w Izraelu. Wyżsi urzędnicy De pąrtamentu Stanu USA donoszą o zaplanowanej na przyszły tydzień wizycie izraelskie go ministra spraw zagranicznych Ebana w Waszyngtonie. Eban rna przeprowadzić rozmo wy z sekretarzem stanu Roger sem a być może i prezydentem Nixonem na temat kryzysu bliskowschodniego. Kołobrzeskie pożegnania z bronią * Przygwożdżone łgarstioo ,,Die Pommersche Zeitung>' * Koszaliski podróżnik w Nowym Amsterdamie-* Jak gubernator Frank otwierał... muzeum Chopina * Dlaczego „Ust-46" nie 'powrócił do bazy * 40 plenerów i co z tego wynika — o tych i wielu innych ciekawych sprawach dowiecie sie z pierwszego numeru. mrnzE do nabycia w kioskach „Ruchu" dziś w Koszalinie t w Słupsku jutro w całym województwie W piętnaście minut po starcie statek wszedł' na orbitę wokółziemską, która po małej korekcie ma kształt koła. Według planu, lot doświadczalny statku „APOLLO-9" wokół Ziemi ma trwać 10 dób. .Jak dotychczas lot statku kosmicznego „APOLLO 9" przebiega pomyślnie. Trzej kosmonauci przeprowadzili w poniedziałek korekte orbity swego sratku. JFeJ apogeum wynosi obecnie 300,5 kra i perigeum 232,5 km, co oznacza, iż statek porusza się po przednio oddalą się od „Apollo 9" na km. Epideira grypy w Słuosku-odwołana (Inf. wł.) Wczoraj, Wojewódzka Stacja Sanitarno-Enidemiologicz na odwołała w Słupsku stan epidemii grypy. Bowiem liczba zachorowań na tę choro-, bę znacznie zmalała w ostatnich dniach. W związku z tym rejonowe przechodnie lekarskie orzyjmuią obecnie pacjentów w godzinach, które obowiązywały przed ogłoszeniem stanu epidemicznego. #nr) - Str. 2 GŁOS Nr 55 (5093)1 Narada I sekretarzy KP PZPR (Inf. wł.) Wczoraj pod przewodnictwem I sekretarza KW PZPR, tow. Stanisława Kujdy odbyła się narada I sekretarzy komitetów powiatowych partii. Uczestniczyli w niej także sekretarze KW — tow. Zdzisław Kanarek i Cezary Sobczak oraz kierownicy wydziałów Komitetu Wojewódzkiego. Narada poświecona była omówieniu aktualnych problemów politycznych i organizacyjnych oraz zadań organizacji i instancji partyjnych w związku ze zbliżającą się kampanią wyborczą do Sejmu i rad narodowych. Sprawom tym poświę ciii swoje wystapienia towarzysze: Cezary Sobczak i Zdzisław Kanarek. Na zakończenie narady zabrał głos I sekretarz KW, tow. Stanisław Kujda, który mówił o zadaniach członków partii w zbliżającej się kampanii wyborczej, o potrzebie dalszego podniesienia aktywności organizacji partyjnych w tej ważnej pracy politycznej. POSIEDZENIE PLENARNE ZG SBP USA PRZYZNAJĄ SIĘ DO POWAŻNYCH STRAT NOWY JORK, HANOI (PAP) w Zadania prasy polskiej • WARSZAWA (PAP) W ubiegły poniedziałek odbyło się w Warszawie posiedzenie plenarne Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Na obrady przybyli zastępcy kierownika Biura Prasy KC PZPR — Wiesław Bek i Andrzej Wrber, zastępca kierownika Wydziału Prasy i Propagandy NK ZSL — Jan Las ofaz prezes RS W Prasa — Tadeusz Galiński. Obrady zagaił pr-zew odniczący ZG SDP — Stanisław Mojkowsiki, który omówił zadania, jakie czekają w br. Stowarzyszenie i ogół jego członków. Główr.e kierunki działalności Stowarzyszenia wy-enaczają przypadające w tym roku rocznice: 25-lec:e Polski Ludowej i 30. rocznica najazdu hitlerowskiego na Polskę, a także zbliżające się lÓO-lecie urodzin Włodzimierza Lenira. Jubileusz naszej socjalistycznej ojczyzny będzie okazją do zaprezentowania m. iw. dorotalśu prasy pofrsfciej w minionym ćwierćwieczu. Rocznica wybuchu drugiej wojny światowej nakłada na dziennikarzy polskich obowiązek przypomnienia bohaterstwa naszego narody w walce z agresją i okupacją hitlerowską, kierowniczej roH. partii w tej walce oraz — poprzez przyporo iwanie (zbrodni SPORT ☆ SPORT TRZECIE ZWYCIĘSTWO POLSKICH HOKEISTÓW Polscy hokeiści odnieśli trze cie zwycięstwo w spotkaniu hokejowych mistrzostw świata grupy ,,B". 3 bm. nasi reprezentanci wygrali z Włocha mi 5:2 (0:0, 2:1, 3:1). W zwycięskim spotkaniu bramki dla Polski strzelili: Słowakiewicz — 2 oraz Kopczyński, Fonfara i Ziętara. W pozostałych meczach gru py „B" hokeiści Jugosławii pokonali Austrię 2:1, a NRF pokonała Norwegię 5:0. Po tych spotkaniach tabela grupy „B" jest następująca: hitleryzmu — demaskowanie praw dziwego oblicza faszyzmu. Do czołowych zadań środowiska dziennikarzy polskich należy u-dział w kampanii wyborczej do Sejmu i rad narodowych. Prasa polska podejmie szeroką tematykę, związaną z istotą naszego u-stroju, wyjaśniając podstawowe problemy demokracji socjalistycznej. Kamipanią przedwyborczą należy wykorzystać jak najpełniej, by słowo partii trafiło do serc i umysłów społeczeństwa. Sprawozdanie z pracy Stowarzyszenia w okresie od zjazdu delegatów SDP w marcu ub. roku złożył sekretarz generaiłny ZG SDP — Stefan Olszewski. Na czoło działalności dziennikarzy wysunął się w okresie sprawozdawczym aktywny udział w kampanii poprzedzającej V ZTjaifcd partii. Prasa polska, jej pracownicy szeroko popularyzowali program partii, wnioski wysunięte w dyskusji przedzjazdowej, aktywnie przeciwdziałali dywersji ideologiczne J, prowadzonej przez zagraniczne ośrodki imperialistyczne i siły rewizjonistyczne, a skierowanej przeciw Polsce i imiym krajom socjalistycznym. Na podkreślenie zasługuje udział naszej prasy w obchodach 25-lecia Ludowego WP. Wiele uwagi władze SDP poświęciły sprawie szkolenia kadr dziennikarskich. Zbiórka na budowę Pomnika — Centrum Zdrowia Dziecka — przyniosła w środowisku dziennikarskim 156 tys. złotych. WASZYNGTONIE poda no oficjalnie do wiadomości, że dziś udaje się z pierwszą wizytą inspekcyjną do Wietnamu minister obrony USA Laird. Podczas tygodniowej wizyty w Wietnamie Połud niowym ministrowi obrony bę dzie towarzyszył przewodniczą cy kolegium szefów sztaba gen. Wheeler oraz kilku konsultantów. Celem wizyty szefa Pentagonu jest zapoznanie się na miej scu z zasięgiem i konsekwencjami obecnej ofensywy partyzanckiej. Laird ma powrócić do Waszyngtonu 12 marca. Siły patriotyczne kontynuują ofensywę wyzwoleńczą o-statnio zaatakowały one bazę artyleryjską amerykańskich marines leżącą 5 km na południe od strefy zdemilitaryzowa nej. W wyniku ataku — jak podał rzecznik wojskowy USA w Sajgonie — 13 marines zginęło. a 22 zostało rannych. Wyzwoleńcza ofensywa rozwija się pomyślnie Agencja „Wyzwolenie" poda je dalsze informacje na temat osiągnięć sił wyzwoleńczych w różnych częściach Wietnamu Południowego. Między innymi żołnierze NFW w północnej części prowincji Quang Tri dnia £8 lutego i 1 marca wyeli minowali z wałki 350 żołnierzy amerykańskich, zniszczyli 13 czołgów i samochodów pan cernych oraz 6 innych pojazdów wojskowych. Tymczasem w Wietnamie Po łudniowym trwa tworzenie ludowych komitetów wyzwoleńczych, pełniących funkcje tere nowych organów władzy. Do końca ub. roku — informuje agencja — w samej południowej części prowincji Lang An utworzono 44 takie komitety. Ich członków wybiera miejsco w a ludność. Narady w KC PZPR (Dokończenie str. 1) Nastrój oczekiwania w Syrii KAIR (PAP) Trwający od kilku dni stan napięcia w Syrii został nieco rozładowany zapowiedzią zwo łania w najbliższym czasie nadzwyczajnej sesji Krajowe go Kongresu Partii BAAS (rządzącej). Przypuszcza się, że nastąpi to w ciągu 10 dni. Jak wiadomo, wewnątrz partii zarysowała się różnica poglądów na pewne kwestie, co stało się przyczyną kryzysu politycznego. Źródła zachodnie starały się wyolbrzymić ten kryzys i przedstawić go jako próbę zamachu stanu. Informacje te zostały oficjalnie zdementowane przez władze syryjskie. W stolicy Syrii, Damaszku panuje spokój. Biura pracują normalnie,, otwarto sklepy, które były zamknięte w czasie przypadających w ostatnich dniach świąt muzułmańskich. PO INTERWENCJI WOJSK HISZPAŃSKICH Napięcie w Gwinei Równikowej PARYŻ (PAP) W Gwinei Równikowej utrzymuje się w dalszym ciągu napięta sytuacja w związku z wkroczeniem do tego kraju hiszpańskich sił zbrojnych. Wojska hiszpańskie zajęły najważniejsze instytucje publiczne, kontrolując wszystkie prowincje tego kraju. Jak wiadomo jedynym pretekstem do po gwałcenia suwerenności tego młodego państwa afrykańskie go było ściągnięcie flagi hiszpańskiej z konsulatu w Rio Muni. Eugeniusz Mazurkiewicz. Przedstawił on niektóre zadania w dziedzinie skupu podstawowych produktów rolnych w bieżącej i przyszłej 5-łatce. WARSZAWA (PAP) W Komitecie Centralnym PZPR odbyła się w ubiegły poniedziałek narada sekretarzy organizacyjnych KW PZPR, której przewodniczył członek Biura Politycznego, sekretarz KC PZPR — tow. Ryszard Strzelecki. W czasie dyskusji omówiono problemy pracy partyjnej w organach przedstawicielskich oraz aktualne zadania instancji i organizacji partyjnych w związku ze zbliżającymi się wyborami do Sejmtt i rad narodowych. Dyskusję podsumował, listo sunkowując się do poruszonych problemów, sekretarz KC —- tow. R. Strzelecki Prowokacja 1. NRD fi:0 35:7 2. POLSKA 6:0 18:5 3. Jugosławia 6:0 8:3 4. NRF 4:2 12:6 5. Austria 1:5 5:14 6. Norwegia 1:5 7r21 7. Włochy 0:6 4:18 8. Rumunia 0:6 6:21 (Dokończenie ze sir. 1) dydat partii socjaldemokratycznej. Agencje prasowe podają, że we wtorek amerykańskimi samolotem wojskowym przyleciał do Berlina zachodniego kanclerz NRF, Kiesinger. Kanclerz NRF przed wyjazdem wielokrotnie oświadczał, że rząd NRF zdecydowany jest przeprowadzić wybory w Berlinie zachodnim bez wzglę du na konsekwencje, jakie to pociąga za sobą. 8.000 policjantów zachodnio-berlińskich postawionych zosta ło w stan pogotowia i w każdej chwili gotowych jest do podjęcia akcji represyjnej przeciwko demonstrantom, któ rzy zechcieliby protestować przeciwko wyborom. Sekretarz generalny ONZ U Thant studiuje prośbę rządu gwinejskiego w sprawię wysłania do tego kraju wojsk ONZ. Notę do U Thanta skie rował także hiszpański ambasador w USA twierdząc, iż wkroczenie wojsk miało rzeko mo na celu „zapewnienie bez pieczeństwa obywatelom hiszpańskim mieszkającym w tym kraju". W związku z sytuacją rząd republiki Gwinei Równikowej ogłosił stan wyjątkowy i wpro wadził godzinę policyjną na okres 15 dni* Antyradzieckie demonstracje w Pekinie PEKIN (PAP) W stolicy ChRL organizuje się kampanię antyradziecką przypominającą gorące dni ,,rewolucji kulturalnej". W ubiegły poniedziałek na ulicach Pekinu odbyły się bu rzliwe demonstracje. Od wczesnych godzin rannych rozgłośnia pekińska na dawała komentarze i hasła an tyradzieckie. Uruchomiono głośniki zainstalowane na uli cach i placach miasta. Grupy demonstrantów zgromadziły się w pobliżu ambasady ZSRR i w kilku innych punktach. Niektóre grupy przyjeżdżały na punkty zbiórki samochodami ciężarowymi. Kolumny ma szorujące ulicami powtarzały okrzyk; antyradzieckie. (KORESPONDENCJA WŁASNA RA.INTERPRESS Z BONN) BONN gra va banc. Trzymając w zanadrzu nixonow-ską kartę („cokolwiek rząd federalny zrobi, USA będą stały za nim") Kiesinger i Brandt wydali swoim partiom ostateczne „rozkazy wyjazdu". Kierunek — Berlin zachodni! Na samą linie frontu „Wojny nerwów!", jair to się w bońskiej propagandzie określa. Obaj przywódcy partyjni i czołowi politycy bońscy w swoich ostatnich wypowiedriach dla prasy, radia i telewizji usiłowali przedstawić republikę bońską jako przedmiot „niezawinionych" ataków ze strony ZSRR i NRD, jako bezbronną ofiarę komunistycznej agresywności, przed którą należy się stanowczo „obronić". W tym właśnie celu należy koniecznie pojechać do Berlina zachodniego i wybrać tam następcę Luebkego. Tego wymaga bowiem — jak podkreślali politycy w Bonn i Monachium — „narodowa godność". Oto wychodzi szydło z worka! „Narodowa godność" w bońskim wydaniu, to nic innego jak budzenie nacjonalistycznego demona. Przywódcy wielkiej bońskiej koalicji prześcigając się w szowinistycznej licytacji, starają się od kilku dni wmówić społeczeństwu zachodnioniemieckiemu, że przeprowadzenie wyboru prezydenta NRF w Berlinie zachodnim stało się po prostu patriotycznym obowiązkiem. Ustąpienie bowiem przed żądaniami ZSRR i NRD byłoby, jak oni to określają, zachęceniem komunistów do dalszej „agresywności". Nic jest to argument nowy. W ten sam sposób „uzasadniano" w dawnych latach bońskie veto wobec wszelkich planów rozbrojeniowych i odprężeniowych. W ten sam sposób sabotowano złożenie podpisu pod układem o nieproliferacji. Tym wyświechtanym frazesem zwalczano tutaj oświadczenie ZSRR w sprawie znanych artykułów Karty Narodów Zjednoczonych, mówiących o prawie państw koalicji antyhitlerowskiej do zapobiegania niebezpiecznym dla pokoju tendencjom NRF. I to hasło służy również dzisiaj do uzasadnienia przed włas ną opinią sztucznie podsycanej histerii wokół Berlina zachodniego. Fakt, że hasło to jest prymitywne, %e poza straszakiem komunistycznej agresywności i świętością narodowej godności nic nie zawiera, nie ma żadnego znaczenia. Na umysły bezkrytycznej większości społeczeństwa NRF sypie się zewsząd grad tak zmasowanej propagandy, że należy tę histerię traktować jako niemal realny fakt. Na tym tle uwidacznia się gorzka prawda, że można tamtejszemu społeczeństwu konsumentów wmówić dosłownie wszystko. Przy tym ta obecna blaga jest tak oczywista i kłamstwo tak grubymi nićmi szyte, że należałoby przypuszczać, iż ludzie zdawać sobie będą z tego sprawę. Od pięciu miesięcy Bonn systematycznie się do tej prowokacji przygotowuje. Wielokrotnie ostrzegano rząd federalny. Istniały zatem szanse wycofania się z prowokacji i to nawet bez specjalnego uszczerbku dia swego międzynarodowego prestiżu. Bonn jednak nie chciało skorzystać z żadnej okazji. Zamiast tego bońscy politycy doprowadzili całą propagandę wręcz do stanu wrzenia. Tego zmasowanego naporu oficjalnej propagandy nacjonalizmu i antykomunizmu również w tej konkretnej sprawie, nie zdoła zrównoważyć rozsądna, oparta na faktach i zgodna z obiektywnym interesem większości obywateli NRF racja zachodnioniemieckiej lewicy. Na wielkiej ogólnonarodowej konferencji Niemieckiej Partii Komunistycznej, która odbyła się w Westfalenhalle w Dortmundzie, słyszałem wiele spokojnych wystąpień przeciwko planowanej prowokacji zachodnioberlińskiej. Członek komisji federalnej NPK Herbert Miess stwierdził w swoim referacie: „Żadnemu robotnikowi w tym kraju nie może być obojętne, czy wskutek tej prowokacji ogólny klimat zostanie jeszcze bardziej zaostrzony, czy też poprzez zmianę miejsca obrad zgromadzenia federalnego utoruje się drogę do rozsądnych rozmów. Zgromadzenie federalne nie może się odbyć na terenie Berlina zachodniego, który nie należy prawnie do NRF — powiedział mówca. Cała odpowiedzialność za wszelkie następstwa tej prowokacji spada na rząd fede-ralnyt (P. A. Interpress) FRONT „WOJNY NERWÓW" Konferencja w Algierze ALGIER (PAP) W Algierze trwa konferencja przedstawicieli partii postępowych z krajów strefy Morza Śródziemnego. W konferencji biorą udział Arabski Związek Socjalistyczny Syryjska Partia BAAS, palestyńska urbanizacja narodowo-wyzwoleń.^za El Fatah, Komunistyczna Partia Włoch oraz Algierski Front Wyzwolenia Narodowego. Ńa konferencji będzie omawiana kwestia agresji izraelskiej na państwa arabskie pro bierny związane z ruchem wy zwo leń czym Arabów palestyńskich oraz z utrzymaniem po koju na Bliskim Wschodzie. Uczczenie rtJumóuri rocznicy (Dokończenie ze str. 1) rej uczestniczyli przedstawicie le władz partyjnych i państwo wych. I sekretarz KW PZPR tow St. Kujda, prezes WK ZSL ób. St. Włodarczyk, przewodniczący WK SD ob. A. Czarnecki. Referat okolicznościowy wygłosił przewodniczący KMiP FJN I sekretarz KMśP PZPR w Koszalinie tow A. Malicki. Przy wielkiej owacji wiceprezes Zarządu Okręgu ZBoWiD tow. płk, S. Sokołowski wręczył obecnym towa rzyszom wietnamskim pismo, w którym zbowidowcy z naszego województwa donoszą, iż zebrali na pomoc dla bratniego narodu wietnamskiego 242,614 zł. W części artystycz nej wystąpił zespół estradowy „Akanty" przy Technikum Budowlanym i aktorzy BTD. Z okazji święta odwiedziła także Koszalin delegacja stat ku imiennika m/s „Koszalin", która tradycyjnie już utrzymu je kontakty ze stolicą województwa. Marynarze złożyli wizyty w kilku szkołach i w Prez. MRN, gdzie zostali obdarowani aparatem radiowym. , (mrt) Na 6M. grę wpłynęło 79.637 zakładów, ogółem stwierdzono 7.107 wygranych, w tym z sześcioma trafieniami — brak, z pięcioma trafieniami z liczbą dodatkową — 4 po 4.284 zł, z pięcioma trafieniami — 19 po 1.298 zł, z czterema trafieniami — 588 po 50 zł, z trzema trafieniami — 6.496 po 5 zł. Piątki z liczbą dodatkową padły: Mgr. Sylwestrowi ętasz?/£sldemix wyrazy współczucia z powodu śmierci Matki składają RADA STUDIUM, ADMINISTRACJA, WS POŁPRAC O WNIC"£ oraz STUDENCI SN 1 w Koszalinie, 1 w Szczecinie, 1 w Stargardzie i 1 w Świdwinie. Piątki zwykłe stwierdzono: 13 w Szczecinie, 3 w Słupsku i po jednej w Koszalinie, Kołobrzegu i Międzyzdrojach. Specjalny fundusz premiowy na „6" wzr6sł o kwotę 24.000 il i na 615. grę wynosi 387.000 zł. Kolejne losowanie odbędzie się w Szczecinie w sali Prez. WRN o godz. 12. K-778 SERDECZNE PODZIĘKOWANIE Prezydium Miejskiej Rady Narodowej, Sądowi Powiatowemu, ADM nr 3 w Słupsku oraz znajomym i przyjaciołom. którzy pomogli w zorganizowaniu i uczestniczyli z pogrzebie Tadeusza Hafduka składa ŻONA z DZIEĆMI Wyrazy głębokiego współczucia kol. Marii Sikorskiej z powodu zgonu Męża składają ZARZĄD, RADA ZAKŁADOWA, POP e'em Rozmowę o tym, co się wydarzyło jedną z czołowych nagród, każdej wsi, pegeerze, zakła- dem w pow. człuchowskim w powiatowych instytucjach. Na tym właśnie polega praca kania będą pozyteczne, doo- . , dzie pracy instytucji, mieście (mówił o tym tow. Czesław Organizacje te nie mogą być ideowo-wychowawcza, o któ Tz® przygotowane. Nie zawsze — Ale czy to, co zrobiliście, ^ Można' powiedzieć, że par Skrzypczak, sekretarz POP dla nikogo wygodnym para- rei tvle ostatnio mówimy, też muszą trwać całymi dma- z czego macie prawo do dumy tia jest dziś wszędzie. Jest przy Wytwórni Słupów Żel- wanem. To przede wszystkim Niezmiernie ważne jest dla mi; Wszystkie te sprawy skła już nas w województwie 58 tysię- betonowych w Polnicy); czy kierownictwo PZGS i osiągnięcia naszych celów wy daJ3 się przeciez na _ pojęcie ł ł cy pezetperowców. W powie też nie dostrzegać kłopotów WZGS, a nie POP ponosi od chowawczych, postępowanie stylu pracy partyjnej. Doros- zapy towa y ^ człuchowskim ponad 3 ty z regulowaniem spraw gospo- powiedzialność za sprawność członka partii5, jak wychowuje lis™y do tego,^ ze nie trzeba siące członków i kandydatów darstw podupadłych. (Bardzo działania tej instytucji, kierów on swoją rodzinę, dzieci. Jak dT^s prowadzić ludzi za rękę. Wiele jest jeszcze do poprą partii. Nie ma takiej wsi czy obrazowo przedstawił je tow. nictwo Inspektoratu PGR, a umie się zachować w każdej Niełatwo jest byc jednak akty oznacza, że wszędzie jest dobrze? Kujda. wierna. Sami delegaci, prze- takiego pegeeru, gdzie by nie Franciszek Bojar — przewód- nie sekretarz POP ma mawiający z konferencyjnej było członka partii. Wszędzie niczący GRN w Wyczechach. strzygnąć o kierunkach roz sytuacji, czy właściwie reagu pro je na obce nam poglądy, wro trybuny, wskazywali na możli czekają ważne zadania. Na Ironizując z powodu bezrad- dukcji w państwowych gospo gą plotkę. Ktoś słusznie po- Była to na pewno dyskusja gospodarzy — dumnych z tego, co zdołali osiągnąć, zaniepokojonych tym, co przeszkadza i utrudnia szybszy jeszcze rozwój. Są to gospodarze nie tylko na własnym, ograniczonym podwórku, ale czują się odpowiedzialnymi za wszystko co się w powiecie białogardzkim dzieje* ziwiększyć stąpienia przedstawicielek śro uwagę na konieczność ciągłe- DLA przykładu — dyrektor PGR w Tycho wie mówił nie tylko o swoim gospodarstwie lecz i o problemach rolników indywidualnych; przedstawiciel POM w Tychowie — o sprawach szkolnictwa w jego rejonie, o budowie drogi we wsi. Podobnych wypowiedzi łączących sprawy swojego za kładu ze sprawami ogółu było sporo. O ile łatwo scharakteryzować główny nurt dyskusji na białogardzkiej Konferencji Sprawozdawczo - Wyborczej PZPR, o tyle trudno wymienić jaka tematyka przewa żała. To zrozumiałe. Bo choć rolnictwo dominuje w gospo darce powiatu, to jednak nie bagatelną rolę odgrywa już przemysł, a przecież w najbliższych latach będzie odgry wał coraz większą. Możliwości budownictwa, zaś są jednym z zasadniczych warunków pra widłowego rozwoju obu gałęzi gospodarki. Sprecyzujmy więc — za sekretarzem KW PZPR tow. Cezarym Sobczakiem: — na Konferencji dominowały słusznie problemy ekonomiczne. Ale bardzo wiele miejsca w dyskusji zajęły także sprawy ideowo-wychowawcze, ok reślenie roli organizacji partyjnej w ogólnym rozwoju po wiat u. Zacznijmy od rolnictwa. Ubiegły rok gospodarczy był na pewno przełomowym. Wystarczy przypomnieć, że pegeery w powiecie osiągnęły 5,7 min zł zysku (wobec 3,9 min zł deficytu w poprzednim). O 4 q wzrosły średnio zbiory zbóż, o 20 proc. sprze daż żywca wołowego i o 6 proc. — żywca wieprzowego. Równie pomyślny był ten rok dla rolników indywidualnych, którzy osiągnęli średnio zbiory zbóż w wysokości 23,7 q z ha, 220 q ziemniaków. Wz.ro Nic dziwnego, że tyle miej- muszą znacznie sca w dyskusji zajęła sprawa swoje możliwości, melioracji łąk. Bez bazy pa- Najgorzej chyba oceniono dowiska nauczycielskiego, któ re obszernie zajęły się kształtowaniem postaw młodzieży i to już od pierwszej klasy szko ły podstawowej. Np. nauczycielka Szkoły Podstawowej nr 5, tow. Jadwiga Dominik zajęła się obszernie sprawą wychowywania obywatelskiego młodzieży szkolnej po- go dokształcania się i unowocześniania sposobów przekazy wania wiedzy przez pedagogów, jeżeli chcą oni nadążyć za szybkimi postępami nauki. Nacisk na pracę organizatorską, ideowo-wychowawczą i podnoszenie'wiedzy, współbrzmiał z końcowym wystąpieniem sekretarza KW PZPR szowej sytuacja w hodowli działalność przedsiębiorstw bu przez codzienny i żywy kon- tow cezareg0 Sobczaka, któ nie poprawi się szybko. Wiele także mówiono o koniecz- ności instalowania suszarni, rozbudowie magazynów, wreszcie o poprawie usług dla rolnictwa i mechanizacji. Są downictwa przemysłowego, takt dzieci z okolicznym roi- podkreślając dotychczaso-W powiecie powstają dwa du nictwem i przemysłem. Zajęła ^siągnięciąa w powiecie stwierdził, że były one możliwe dzięki umocnieniu się i ciągłemu doskonaleniu kierowniczej roli partii. Powiedział on także, że problemy, które przyjdzie partii rozwiązywać w nowej kadencji będą jeszcze trudniejsze i będą Kie tylko własne podwórko że i ważące w gospodarce po wiatu i województwa zakłady: płyt pilśniowych i wióro wych w Karlinie oraz „Ra- to niezbędne warunki podnie war" w Białogardzie. W obu .... , . , sienią wydajności pracy w roi notuje się znaczne opóźnienia lekcjach wychowania obywa się tymi sprawami także nauczycielka z Zespołu Szkół Za możliwe do rozwiązania przy wodowych, tow. Gizela ciągłym wzroście aktywności Dratwa, stwierdzając, że trze ł podnoszeniu wiedzy facho-ba w szkole, a szczególnie na wej ludzi. Praca z kadrami nictwie. Ze wzrostem meclia- w cyklach inwestycyjnych, nizacji tow. Ludwik Dąbrów- W tej sytuacji oczywistym ka z PGR Tychowo powiązał., staje się wniosek zgłaszany problem budownictwa miesz- przez wielu dyskutantów aby kaniowego, stwierdzając że przystąpić w znacznie szer- kierowanie do rolnictwa wię- szym zakresie do szkolenia cej maszyn wymaga angażo- kadr dla budownictwa. wania fachowców, a tych moż ju2 przy tematyce na zdobyć oferując im przede przemySłOWej godnym odno- wszystkim mieszkania. towania jest postulat, aby W rolnictwie kłopoty miesz przy wznoszeniu nowych kaniowe, choć nie najmniej- obiektów nie zapominano o sze, mają szanse szybkiego zapleczu socjalnym. Tych rozwiązania. Nakłady na bu- spraw nie uwzględniano do- downictwo mieszkaniowe tych czas w dostatecznym stop wzrastają z 3,8 min zł w ro- niu ani w „Rawarze" ani w ku ub. aż do 12,5 min. Ale tu Karlinie. Wreszcie poświęcono wyłania się problem kadr dla też wiele uwagi modernizacji budownictwa. Mówiono o tym i rekonstrukcji istniejącej zarówno przy okazji rolnic- już bazy przemysłowej. Spra- twa, jak i gospodarki komu- wom modernizacyjnym nalnej, a przede wszystkim szczególnie dużo miejsca w przy budownictwie przemysło swym wystąpieniu poświęcił wym. Wprawdzie przewodni- przedstawiciel białogardzkiej czący Prez. MRN w Białogar garbarni. dzie tow. Marian Górecki wy Optymistyczny jest na pew razał się optymistycznie o no fakt że m6w- mozliwościach odcinka robót ców podkreślała raczenie or- telskiego, stworzyć taką atmo sferę dyskusji, aby młodzież mogła sobie wyjaśnić nurtują ce Ją problemy. Zwróciła też jest podstawą sukcesów* przyszłych KAZIMIERZ KOZŁOWSKI wistą partyjnym. Zwrócił u-wagę na to w dyskusji doświadczony działacz partyjny, rolnik ze Strzeczony tow. Bolesław Neslca. — Pójść na na radę, zasiąść w prezyćfrum,po gadać z ludźmi, z władzami to niewielka sztuka. Ale być wśród ludzi, pracować w organizacjach społecznych, wyjaśniać trudne problemy, po magać w rozwiązywaniu spraw to duża odpowiedzialność. Powinniśmy często sięgać do Statutu partii — powie dział tow. Stanisław Kujda. Trzeba przypominać stale pra wa i obowiązki członka partii oraz zadania podstawowych or ganizacji partyjnych. Nader ważnym problemem, w obli czu czekających nas zadań, jest sprawa dyscypliny pracy. Pamiętać musimy przy tym stale, że rośnie młode, nowe pokolenie. Ci młodzi ludzie uważnie patrzą na nas. Kon frontują nasze słowa i ezyny. Kształtują swoje pojęcia o nas i o partii. Ideowość jest warunkiem tworzenia klimatu sprzyjające go dobrej robocie. ZDZISŁAW PlS KPBM z Kołobrzegu, którego tzw. przerób w ub. roku prze kroczył 20 min zł. I choć plany budownictwa mieszkaniowego w przyszłej pięciolatce podwoją się (w bieżącej łącznie wybudowanych zostanie 2.800 izb), nie widział większe go zagrożenia. Ale przecho- ganizacji partyjnej w uspraw nianiu gospodarki, zaznaczając, że sprawna i aktywna praca POP oraz jej autorytet w środowisku jest podstawowym warunkiem sukcesów. Sporo uwagi poświęcono tak że sprawom ludzkim: warunkom socjalnym załóg oraz _________________________remontów starych do probiemom wychowawczym w sło pogłowie trzody chlewnej, rnów, stwierdził, że zajmują- najszerszym tego słowa poję-ale zmalało pogłowie bydła, ęe się tym przedsiębiorstwa ciu. Bardzo ciekawe były wjr Karlińska wytwórnia glinopor ytu. Na zdjęciu studzenie spieku wyjętego z piecopanwi. Fot. Władysław Łuczak GŁOS Nr 55 (509S) sprawozdawczo-wyborczych PZPR „Żadne rozwiązanie w życiu społeczno-gospodarczym nie jest dane raz na zawsze w formie doskonałej. Naszą pracą, pracą partii realizujemy ustalony program — realizujemy go lepiej lub gorzej. Każdy i codziennie powinien zdawać sobie sprawę z tego, że od jego pracy zależy realizacja tych zadań". PRZYTOCZYŁEM ten fragment sprawozdania przedłożonego delegatom na XIV Powiatową Konferencję Sprawozdawczo-Wy borczą PZPR przez Komitet Powiatowy w Sławnie, nie tylko dlatego, że stanowi on klucz do treści tegoż sprawozdania. Wydaje mi się, że również do treści konferencyjnej dyskusji, do kierunków działalności sławieńskiej organizacji partyjnej. wych izb lekcyjnych zbudowanych w czynie społecznym. Właśnie powszechność zrozumienia tego prostego zdania: „JESTEŚMY GOSPODARZAMI" owocuje w tym powiecie społecznym czynem szkolnym, którego wartość w ostatnich dwóch latach szacuje się na 6.800 tys. zł. Owocuje budową mieszkań dla nauczy cieli. Właśnie tow. Kosińska postulowała na poprzedniej, XIII Konferencji Sprawo- Zasłużyli na miano Trwa konferencyjna debata. Jak wszędzie — zagajenie I sekretarza (bardzo zwięzłe), słuchane do końca bardzo u-ważnie. Stwierdzenie, że dynamiczny rozwój gospodarki powiatu jest rezultatem dobrej, prężnej działalności organizacji i członków partii uzupełnia on następnym: że nie można w ocenach poprzestawać tylko na ekonomice, że po trzebny jest dobry, mądry pro gram działania w sferze ide-ologiczno-politycznej, wychowawczej. Zabrzmiało to jak hasło, na które odzew wypowiedzieć mieli dyskutanci — delegaci organizacji partyjnych. I wypowiedzieli. Już pierwszy dyskutant, tow. Zbigniew Rzucidło zeSła wieńskich Zakładów Przemysłu Terenowego w Darłowie — z żelazną logiką wywiódł tezę, że autorytet organizacji partyjnej uzależniony jest od postaw moralnych i politycznego zaangażowania jej człon ków. (Jego organizacja skupia ludzi najbardziej czynnych, bo z 63 członków 44 pracuje społecznie w radach narodowych i innych organizacjach społecznych, 23 jest członkami bardzo aktywnego, i to od lat, klubu racjonalizacji). U-zależniony jest również od zgodności słów i czynów. Nasza POP — mówił on — musi świecić oczyma przed załogą za niesłowność władz wojewódzkich, które nie dotrzyma ły zobowiązań w sprawie budowy odlewni. Dlaczego POP? — zanotowałem sobie przy tej wypowiedzi uwagę, ale skreśliłem ją, gdy delegat POP z Jeży-czek, tow. Józef Niemiec zaczął swą wypowiedź od słów: „Jesteśmy gospodarzami gromady, powiatu, a wszystko czego dokonaliśmy jest zasługą ludzi, którzy już nie muszą pracować u kogoś i dla kogoś". Właśnie to przekonanie, że partia jako całość, że każda organizacja partyjna jest gospodarzem, że ponosi i chce ponosić odpowiedzialność również za niepowodzenia, za niedostatki — uważam za naj cenniejszy nurt obrad sławieńskiej Konferencji. To właśnie przekonanie kazało tow. Niemcowi uznać wyremontowanie w dwóch ostatnich latach aż 443 budynków w gromadzie Jeżyczki — za zbyt mały jeszcze dowód patriotyzmu, to właśnie przekonanie każe rybakom z darłow skiego „Kutra" szukać usprawnień zbytu ryb, mimo że nie należy to do ich obowiązków. Wypowiedź tow. Stanisławy Kosińskiej z POP w Zielnicy, stwierdzającej, że „największym sukcesem 25-lecia Polski Ludowej jest udostępnienie chłopskim dzieciom wszystkich szkół", można by uznać za propagandowy slogan, gdyby nie fakt, że właśnie w tym powiecie, dzięki społecznej postawie mieszkań ców, szkoły otrzymają do koń ca bieżącego roku 26 dodatko- zdawczo-Wyborczej, polepsze nie warunków mieszkaniowych nauczycieli, a na ostatniej, tak ona jak też i inni uczestnicy Konferencji wysłuchali informacji, że powiat Sławno, jako pierwszy w województwie, kończy budowę 18 domków jednorodzinnych typu „Mikołajki" przeznaczonych dla nauczycieli. Wielu delegatów zdając ra chunek z poczynań swych or ganizacji, rzeczywistych gospodarzy kierujących życiem wsi, gromady, przedsiębiorstwa, mówiło o sposobach u-macniania autorytetu organi- egzekutywę KP do systematycznego opracowywania listów informujących komitety gromadzkie i POP o aktualnych problemach życia partyjnego, gospodarczych i społecznych powiatu. Uchwalony program działania sławieńskiej organizacji partyjnej zo bowiązuje sekretarzy i egzekutywy POP, by dążąc do u-trzymania klimatu ideowego zaangażowania wszystkich członków i kandydatów par-* tii, prowadzili z nimi systematyczne rozmowy, zwracając szczególną uwagę na podstawy moralno-polityczne. „W polityce kadrowej — stwierdza program — instancje i organizacje partyjne win ny przestrzegać zasady nieroz dzielności kryteriów ideowo--politycznych i zawodowych. Należy dokonywać systematycznej oceny kadr zwracając szczególną uwagę na walory etyczno-moralne i przygotowanie zawodowe, a w przypadkach naruszeń tych zasad dokonywać zmian kadrowych. Dla zapewnienia prawidłowej polityki kadrowej należy stwo rzyć rezerwę kadrową i prowadzić z nią pracę wychowawczą". Wielka troska, jaką prezentowali delegaci o wszechstron ny rozwój powiatu, o doskonalenie pracy ideowo-poli- dobrych gospo zacji partyjnych. Wskazywano, że nieodzownym tego wa runkiem jest konsekwentna wałka z postawami dnia wezo rajszego, krytyka postaw asekuranckich, nieunikanie dyskusji zarówno na tematy polityczne, jak też na temat mo ralno-etycznych postaw ludzi. Z tym nurtem w dyskusji, zgodnie współbrzmiało stwier dzenie sekretarza KW PZPR, tow. Władysława Przygodzkie go, że „ludzie oceniają partię poprzez pryzmat postaw, postępowania i rezultatów pracy jej członków". Z tej dyskusji zrodził się wniosek, włą czony do przyjętego programu działania, zobowiązujący tycznej, o to, by każda działalność nosiła w większym stopniu znamiona konkretności dowodzi, że sławieńska or ganizacja partyjna godna jest miana gospodarzy powiatu. Miana dobrych gospodarzy. Gwarancją utrzymania tego miana i sukcesów jest stawia nie na ludzi z inicjatywą, pomysłowych, odważnych, dobrze i wszechstronnie przygotowanych do pracy, zwalczanie oportunistów i asekuran-tów, wygodnisiów i malkontentów twierdzących, że niczego nie da się zrobić i niczego zmienić. JÓZEF KIEŁB W pow. sławieńskim z każdym rokiem wzrasta produkcja eksportowa. W 1966 r. wy słano wyrobów na eksport za 29,4 min zł, a w 1968 roku już za ponad 52 min zł. Zakładem, który zdecydował o tak znacznym wzroście produkcji eksportowej były Zakłady Jaj czar sko-Drobiarskie w Sławnie. Fot. CAF — Dąbrowiecki Uzdrowisko, gospodarka morska, rolnictwo — trzy podstawowe działy gospodarki charakteryzujące powiat kołobrzeski. Każdy z nich ważny, każdy o dużym ciężarze gatunkowym w całokształcie stosunków społeczno-politycznych powiatu. Kołobrzeg słynie jako uzdrowisko^nle też jest największym portem przeładunkowym i rybackim w naszym wojewódz twie. Fot. Eliza Pelczarowa Zatwierdzony na poprzedniej, xiii Powiatowej Konferencji program działania wy tyczał konkretne zadania w każdym z tych działów. Realizując go, na róż nj^ch dość odległych od siebie i specyficznych frontach, odniosła powiatowa organizacja wyraźne sukcesy. Uzdrowisko zdobyło już rangę jednego z czołowych kurortów kraju, przedsiębiorstwa gospodarki morskiej osiągają pomyślne wyniki, rolnictwo potwierdziło swą przodującą pozycję w województwie. Z takimi wynikami przyszli kołobrzescy pezetperowcy na swą XIV Konferencję Powia-, tową. Przyszli zadowoleni ze swej dotychczasowej pracy, a-le nie znaczy to wcale, że nie potrafili spojrzeć krytycznie na osiągnięte wyniki i dostrzec jeszcze sporo niedostat ków, zaniedbań, czy po prostu rezerw, których nie umieli bądź nie mogli wykorzystać. w programie wytyczyli sobie zadanie dalszego rozwijania funkcji uzdrowiskowej miasta przez rozbudowę ośrod ków kuracyjnych, pogłębianie specjalizacji lecznictwa i roz wój usług w tym zakresie. a co zrobiono? Uzdrowisko dysponuje już 1.100 łóżek, z powodzeniem wykorzystuje także, poza sezo nem letnim, obce obiekty sanatoryjne, zwiększając w ten sposób swoją bazę. Wykrysta lizowany został już profil U-zdrowiska, specjalizującego się w leczeniu cukrzycy i cho rób zawodowych. Dzięki świet nemu wyposażeniu w różnego rodzaju urządzenia i aparaturę pomocniczą oraz ciągłemu podnoszeniu kwalifikacji zawodowych personelu lekarskie go i pomocniczego, zabiegi i diagnostyka są na najwyższym poziomie. Te elementy działania sprawiają, że Uzdrowisko, a wraz z nim Kołobrzeg zdoby ły sobie odpowiednią renomę w kraju. Za tymi wynikami — jak wynikało z wypowiedzi naczel nego lekarza Uzdrowiska tow. Zdzisława Cieślukowskiego — kryje się codzienna, żmudna, ale konsekwentna praca podstawowej organizacji partyjnej. Nie ma sprawy, którą by się nie interesowała, _ale nie ma też problemu, którego by załodze nie wyjaśniła. Różnorodność form działania, stawianie dużych wymogów człon kom partii, sprawia, że cieszy się autorytetem i tym samym może z powodzeniem spełniać funkcje politycznego kierowni ka Uzdrowiska. Ale i tam nie wszystko cieszy. Mimo czynionych wysiłków nie udało się dotąd przy gotować Uzdrowiska do przyj mowania zagranicznych kuracjuszy. Sporo wątpliwości bu dzi także polityka lokalizacyj na. Nadal na terenie Uzdrowis ka buduje się obiekty o cha rakterze wybitnie wypoczynkowym, bez odpowiedniego programu wykorzystania ich dla celów leczniczych. Skutek zaś jest taki, że drogie obiekty wykorzystywane są przez 3 miesiące w roku. Poza tym teren jest ograniczony, co powinno skłaaiać do bardziej wnikliwego analizowania każdej budowy. Już w tej chwili występuje potrzeba podjęcia przygotowań do budowy nowe go, II Zakładu Przyrodoleczni czego. Jeśli nie zmieni się po lityka lokalizacyjna może zaistnieć sytuacja,że dla nowe- intensywniej produkować, lepiej wykorzystywać warunk naturalne. I w tym przypadku powia; może poszczycić się osiągnięciami — Gdyby nie bazy mie dzykółkowe — mówił tow. Jan Mikołajczak z Siemyśla — i kółka rolnicze z ich maszyna mi to nie byłoby mowy o takich wynikach, jakie osiągnęliśmy. Jest jednak na kołobrzeskiej wsi jeszcze wiele dc zrobienia. Z przeprowadzonych lustracji wynika, że 2 proc. rolników nie stosuje na wożenia mineralnego, a 25 proc. zbyt małe dawki .Ale jai' się okazuje jest to wynik nie uregulowanych stosunków wodnych. W wielu jeszcze wsiach nie należycie wykorzv stywane są z tego powodu u- DZIAŁANIE na kilku frontach go zakładu nie będzie miejsca na terenie Uzdrowiska! Kołobrzeg zaczyna się podo bać, nie tylko tym, którzy widzą go w sezonie letnim. Coraz bardziej są zadowoleni ze swego miasta także jego miesz kańcy, bo już nie tylko cieszą oko rabaty róż, ale także wy remontowane i czyste chodniki, oświetlone ulice, docierający wreszcie do znacznej liczby mieszkań gaz itp. Z zadowolę niem przyjmuje się rozwój pla cówek handlowych i gastrono micznych. Ale i w tym przypadku nie wszystko jest jak należy. Podczas konferencji kilkakrotnie stwierdzano, że handlowcy nie bardzo szanują stałych mieszkańców, obniżając znacznie ja kość zaopatrzenia po sezonie. Poza tym w mieście konieczny jest dalszy rozwój placówek usługowych oraz generał ne rozwiązań'e problemu zaopatrzenia miasta w wodę. Budowa magistrali wodnej jest już pilną koniecznością. A Więc podobnie jak w przypadku Uzdrowiska wynikają zada nia nowego etapu. Potrzeba podjęcia nowych zadań, innego podejścia do problemów była szczególnie ak centowana na konferencji przy omawianiu spraw rolnictwa. Kołobrzeskim rolnikom nie trzeba już mówić: stosujcie nawożenie mineralne. Z inicja tywy partii aktyw, wraz z ze społami specjalistów, interesu je się ile i jakie nawozy stosują rolnicy, co robić, aby żytki zielone, a to z kolei ma decydujący wpływ na poziom hodowli. Zahamowanie rozwoju hodo wli a w niektórych rejonach nawet jej spadek, wywołuje największe zaniepokojenie w powiecie. W wyniku przeprr wadzonych rozmów 914 rolników zobowiązało się zwiększyć w bieżącym roku hodo wlę trzody chlewnej. Nie cho dzi jednak o deklaracje. W dy skusji szukano przyczyn takie go stanu rzeczy. I okazuje się. że jest ich wiele. Poza ograni czoną bazą paszową, o pogłowiu bydła — jak się okazało na przykładzie jednej wsi — zadecydowało zlikwidowanie zlewni mleka. A więc podobnie jak i w mieście o produkcji rolnej decydować będą również różnego rodzaju placówki usługowe obsługujące wieś. Mleczarnie, handel, instytucje kontraktujące. Okazało się, że w wyniku złej pracy aparatu handlo wego, we wsi objętej ekspery mentem nawozowym, w jesie ni— 30 proc. zbóż zasiano bez nawozów, gdyż miejscowy GS nie dostarczył ich. Narzekano także na zbyt długie kolejki przed magazynami PZZ itp. W sumie kołobrzeska konfe rencja była spotkaniem gospo darzy, którzy na przykładzie dotychczasowych osiągnięć wy tyczyli sobie nowe zadania na najbliższe dwa lata* WŁADYSŁAW ŁUCZAK Sir. « GŁOS Nr 56 (5098)1 NFORMUJtMY RENTA WYPADKOWA I RENTA ZAGRANICZNA niczenia — po*a normalnymi oddziale PKO złożyć pisemne godzinami pracy — w szkole- oświadczenie o przeznaczeniu niu okresowym z zakresu bez- — na wypadek śmierci — pieczeń stwa i higieny pracy wkładu oszczędnościowego zorganizowanym przez zakład Pańskiej Książeczki na rzecz (art. 28 ust. 3 ustawy o bhp i dzieci. Zapisu wkładu oszczęd ki dla małżonków jest ekono- układu zb Drący "ościowego można dokonać do micznie uzasadnione, gdyz me arl- °° ust; \ u/^if,au Z.D- Pr^cy wszvst- watpliwie osoby nie posiada- metalowców). O ile więc w za 50 tyS" . ^s^st S. B. - Bytów: W okresie jące dzieci na utrzymaniu są kładach pracy Czytelników kich dzieci łącznie. Informa- okupacji przez cztery lata w lepszej sytuacji materialnej, nie obowiązują korzystniejsze c a ze^udzielone przez w.asci przebywałam w Niemczech aniżeli rodziny obarczone PrzePls>> wynikające z ukła- - <■ P 1 , na pracach przymusowych, dziećmi. (Ts-b) dow zbiorowych, czy indywi- ctwo stełe wj gasa z chwilą Mam lata i otriYmujp dualnych umow — można cy- Je2o śmierci — polega na rentę inwalidzką wypadki- GDY INWALIDZTWO towaną wyżej Uchwal? SN prawdzie Jak „as informuje w wa r?v /a lata nraov nrzv- POWSTAłO odnieść do postawionego py- lana spawie PKO O. Woje- wą. Czy za lata pracy prz>- FU WSIAŁO v 6 wódzki, Oddział PKO w Wał- musowej mogę otrzymać do W DZIECIŃSTWIE tania. Jednak wyciąganie stąd ^u postanowił przyjsc Panu E. K. — Świdwin: Gdy wniosku, iż zakład, organizu- z pomocą w załatwieniu spra miałem 9 lat*, odłamek pocis jący szkolenie bhp w czasie wy i uwzględniając fakt, ze ku zranił mi nogę. Do czasu godzin pracy, może też potrą- n unieruchomiony cho zdania przez ojca nierucho- cać pracownikom wynagrodzę- rot)3 delegować do I ana mości rolnej, za którą otrzy nje 2a czas tego szkolenia jest mał rentę, pomagałem w sprzeczne z zasadą, iż praco- datkowc zaopatrzenie emery talne i kto mi je winien wy płacić? W systemach emerytalnych obowiązujących w Polsce istnieje zasada, że rencista, który ma nabyte prawo do dwóch lub więcej świadczeń emerytalnych może pobierać tylko jedno świadczenie, a mianowi cie wyższe, lub przez siebie wybrane. Nieco odmienne zasady stosuje się w razie zbiegu prawa do świadczeń, przyznanych na podstawie naszego ustawodawstwa emerytalnego z rentą przyznaną przez instytucję zagraniczną. Zasady te określają przepisy przewód niczącego Komitetu .Pracy i Płac z 27 XI 1963 r. (Dz. U. swego pracownika w celu załatwienia na miejscu koniecz- ł» * ij ł uvvull v Ł-* Ca o U U C\. ł/1 Ca V»- V/ , •__r • . . prowadzeniu gospodarstwa, wnicy, delegowani na kursy formalności, związanych Obecnie otrzymywane za- zawodowe zachowują prawo opatrzenie emerytalne nie do wynagrodzenia (§ 4 ust. 5 wystarcza na utrzymanie o- pkt. 3 Uchwały 327 RM z bojga rodziców i mnie. Po- viii 1957 r. — MP 70, poz. nieważ kalectwo nie pozwą 432 z póżn. zm.). la mi pracować fizycznie, a nie mam przygotowania do ZAPIS WKŁADU pracy umysłowej, zapytuję, OSZCZĘDNOŚCIOWEGO czy mogę otrzymać jakąkoi- PKO wiek rentę? z dokonaniem zapisu. (b) Żadne z obecnie obowiązujących przepisów nie przewiduje w Pana przypadku przy E. S. pow. Wałcz: Jestem już starszym i chorym ezło wiekiem i chciałbym po- nr 58, poz. 316). Zgodnie z prze znania zaopatrzenia rentowe- pisami tego rozporządzenia, w go. Prawo do renty z tytułu razie zbiegu u jednej osoby pracy daje tylko takie inwa- prawa do renty z tytułu wy- lidztwo, które powstało bądź padku w zatrudnieniu w Polsce w czasie zatrudnienia, bądź z prawem do renty inwalidz- po jego ustaniu, nie później kiej, emerytury lub renty ro- jednak niż w ciągu 18 miesię- dzinnej z instytucji zagra- cy lub w ciągu 2 lat w przy- nicznej, świadczenie, przyzna padku choroby zawodowej. W ne na podstawie przepisów u- praktyce oznacza to m. in., że staw polskich ulega zmniej- nie będzie miała prawa do ren szeniu o połowę. Z treści li- ty osoba, u której inwalidz- stu trudno ustalić, czy posia- two powstało przed podję- da Pani uprawnienia do renty ciem zatrudnienia (np. która z instytucji zagranicznej. Ra- straciła rękę w dzieciństwie), dzimy jednak zaświadczenie u nawet jeżeli przepracuje okres zyskane za pośrednictwem wymagany do przyznania ren- PCK wraz z krótkim poda- ty. Nie zachodzi tu bowiem niem istotnych szczegółów związek czasowy inwalidztwa przesłać do Biura Rent Za- z pracą. Osoba taka będzie granicznych w Warszawie, ul. mogła uzyskać rentę tylko Szopena 1, skąd otrzyma Pani wówczas, jeżeli po podjęciu dokładniejsze informacje. (L—B) RENTA INWALIDZKA zatrudnienia nastąpi dalsze po gorszenie się sprawności organizmu, które uzasadni zaliczenie co najmniej do III grupy inwalidów. (L/B) ZASIŁEK RODZINNY J. J. — pow. Szczecinek: Liczę 70 lat i pragnę przejść na emeryturę. Zebrałem wszystkie dowody z dotych- DLA UCZĄCYCH SIĘ czasowej pracy od 1958 r. ZAWODU do chwili obecnej i udałem się do Inspektoratu ZUS, gdzie mi powiedzia no, że powinienem przepracować jeszcze 6 miesięcy, ponieważ zatrudnienie z 1958 r. nie będzie uwzględnione. J. J. — Świdwin: Zakład pracy odmawia żonie wypła ty zasiłku rodzinnego na syna urodzonego w 1951 r„ któ ry uczęszcza do szkoły budowlanej dla pracujących. Za zajęcie praktyczne syn otrzymuje tam miesięcznie 15® zł. Czy żonie przysługuje zaMtłek rodzinny? Z treści listu wyn&a, że Informacja udzielona przez ZUS każe przypuszczać, że nie przepracował Pan lub nie może udowodnić 25 lat pracy, wymaganych do przyznania e- syn uczęszcza dc szkoły przy-merytury. Dlatego urzędnicz- zakładowej, w której uczy się ka ZUS starała się ustalić Pa zawodu. Ołx>wiązujące przepina uprawnienia do renty inwa sy r(>zp. R. M. z 17 XI 1959 r. lidzkiej, do której wymagane w sprawie zmiany warunków jest udowodnienie tylko 5 lat nabywania uprawnień do za-zatrudnienia. Jednak okres siłków rodzinnych (Dz. U. nr tych 5 lat powinien przypadać 64, poz. 379) postanawiają, żie na ostatnie dziesięciolecie na dziecko, które szkołi się w przed zgłoszeniem wniosku o zakładzie pracy (przemysło-rentę inwalidzką, a jeżeli za- wym, handlowym itp.) na pod interesowany w chwili zgło- stawie urnowy o naukę zawo-szenia wniosku nie pracuje — du lub przyuczenia do okreś-przed ustaniem ostatniego za- lonej- pracy zasiłek rodzinny trudnienia. Renta inwalidzka przysługuje, mimo że otrzymu będzie Panu przyznana po je ono wynagrodzenie według spełnieniu tego warunku i za- stawki uczniowskiej — lecz liczeniu przez komisję do jed tylko do ukończenia przez to nej z grup inwalidzkich. dziecko 16 lak (L—B.) CL—B) DZIAŁKA DLA ROLNIKA — RENCISTY J . L. — pow. Drawsko: Czy rolnik, przekazujący gospodarstwo za rentę może zatrzymać działkę i o ja kiej powierzchni? Czy dział ka taka jest opodatkowana? . , ... Przepisy ustawy z 24 I 196S siadane ^ na ksiązeczce roku zapewniają przyznanie i.pieiU^ iXC ł .pr?cz,nf" za przejętą nieruchomość roi czyc dla moich dzieci, tak, n oprócz świadczeń pienięż- aby w razie mojej śmierci ch także świa wyznacza się pać środki na swe utrzyma w bezpłatne dożywotnie uzyt nie i drobne wydatki. Upo kowanie działkę gruntu o ob- ważniłem jedną z córek do po szarze: 0,5 ha jeżeli obszar dejmowania pieniędzy obec- przekazanych nieruchomości nie ,ale słyszałem, że z chwi wynosi do 7 ha przeliczenio- lą mojej śmierci pełnomoc- wych, przyjętych do wymiaru nictwo udzielone córce wy renty. 0,75 ha — z 7 do 9 ha gaśnie. Jak załatwić tę spra przeliczeniowych i 1 ha z gos wę by, nie zrobić krzywdy podarstwa powyżej 9 ha. Oso ani dzieciom, ani sobie? by młodsze, a nie będące inwa lidami, korzystają z działek o Zgodnie z art. 39 ust.'l pkt. obszarze 0,15 ha lub 0,25 ha. 2 ustawy o prawie banko- Działka nie podlega opodatko wym może Pan w najbliższym waniu (L-B) WOJEWÓDZKIE PRZEDSIĘBIORSTWO HODOWLI I WYLĘGU DROBIU W KOSZALINIE, ul. Mieszka I nr 31 zatrudni INSTRUKTORA DROBIARSTWA na teren powiatu Koszalin, z wykształceniem średnim rolniczym lub zootechnicznym. Warunki pracy i płacy do uzgodnienia na miejscu w Dziale Kadr. K-760 PAŃSTWOWE GOSPODARSTWO ROLNE W NOWINACH, p-ta i pow. Złotów, zatrudni natychmiast RODZINĘ DO PRA CY W OBORZE WYDOJOWEJ oraz DWÓCH TRAKTORZYSTÓW z jednej rodziny z uprawnieniami na prowadzenie nośnika narzędzi, ciągnika gąsienicowego oraz z uprawnieniami kombajnisty zbożowego. Mieszkania zapewnione. Wysoki fundusz premiowy. Przystanek autobusowy na miejscu. Odległość od Złotowa 5 km. Sklep i gabinety lekarskie na miejscu. K-757 DYREKCJA TERENOWYCH ZAKŁADÓW GASTRONOMICZNYCH W SŁUPSKU zaangażuje do pracy: KALKULA TORA z wykształceniem średnim (technikum gastronomicz ne lub ogólnokształcące) oraz co najmniej 3-letnim stażem pracy w handJu do zakładu TZG na. cłworcu w Kołobrzegu; BUFETOWE z ukończoną zasadniczą szkołą gastronomiczną oraz co najmniej 3-letnim stażem pracy w zawodzie do baru samoobsługowego w barze „Delfin" w Kołobrzegu; KELNERKI z ukończoną zasadniczą szkołą gastronomiczną i 3-letnim stażem pracy w zawodzie do zakładu TZG na dworcu w Bia łogardzje i kawiarni ,Kolor owej" w Szczecinku. Szczegółowych informacji udziela Dział Kadr przy TZG na miejscu. ______ K-693-0 ZWYŻKI PODATKU DLA BEZDZIETNYCH C. G. — pow. Białogard: W rok po ślubie mieliśmy dziecko, które wkrótce po u-rodzeniu zmarło. Do tej pory nie mamy dzieci. Czy praco dawca słusznie stosuje zwyż kę w podatku od wynagrodzenia? Przepis art. 14 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku od wynagro dzeń stanowi, że podatnicy żo naci lub zamężni od lat przeszło dwóch, którzy nie posiadają dzieci na utrzymaniu i których wynagrodzenie przekracza kwotę 970 zł miesięcz- W YN AG RO DZENIE ZA SZKOLENIE BHP Czytelnicy z Jastrowiu: Czy za czas szkolenia bhp zakład powinien płacić pracownikowi wynagrodzenie? Nasz zakład ma podobno po trącić pracownikom za 341 godzin szkolenia. Pracownicy spółdzielni: Czy pracownicy fizyczni, szkoleni na kursach bhp po godzinach pracy mają prawo do wynagrodzenia? Kwestia wynagrodzenia pra cowników, szkolonych w zakresie zagadnień bhp po za-ończeniu godzin pracy budzi- nie — opłacają podatek od la wątpliwości, które rozstrzyg wynagrodzeń ze zwyżką 10-pro nęła — odnośnie pracowników KOSZALIŃSKIE ZAKŁADY MASZYN LAMPOWYCH W KOSZALINIE, ul. Przemysłowa 1/3 zatrudnia natychmiast KIEROWNIKA SEKCJI FINANSOWEJ z wykształceniem średnim i praktyką na tym stanowisku, ST. MAGAZYNIERA w magazynie przyjęć, MAGAZYNIERA w magazynie przyjęć, MAGAZYNIERA w magazynie wyrobów chemicznych i MAGAZYNIERA w magazynie wyrobów hutniczych. Zgłoszenia osobiste lub oferty na piśmie prosimy kierować do Działu Spraw Os»obowych i Szkolenia Zawodowego pod w w. adresem. K-74.9-0 WAŹNK DLA OSOB PO SZU K tJ ĄCY CH PILĄCY! INSPEKTORATY POWIATOWE PZU na terenie województwa koszalińskiego zatrudnią pracowników umysłowych w charakterze AGENTÓW UBEZPIECZENIOWYCH za wynagrodzeniem prowizyjnym. Agenci ubezpieczeniowi zatrudnię ni na umowie o pracę korzystają z ubezpieczenia społecznego, tj. mają uprawnienia do otrzymywania zasiłku rodzinnego, zasiłku chorobowego i innych świadczeń oraz do emerytury. Nadto przysługuje płatny urlop wypoczynkowy. Kan dydaci na agentów powinni posiadać nienaganną opinię. Szczegółowych informacji o warunkach pracy i płacy udzieli miejscowy Inspektorat Powiatowy PZU. " K-743-0 centową. Poza tym ustawa o podatku od wynagrodzeń nie przewiduje żadnych wyjątków w tej mierze i wobec tego brak jest podstaw prawnych do zwolnienia jednego z mał- przemysłu metalowego — U-chwała SN z 2!) III 1968 r. Czytamy w niej: „Pracownikom objętym układem zbiorowym pracy dla przemysłu metalowego nie przysługuje wy- żonków od opłacania podatku nagrodzenie z tytułu godzin zwyżki. Stosowanie zwyż- nadliczbowych za czas uczest- l*KKZYI>l ITM Powiatowej Ha dv Narodowej Wydział Organizacyjno-Prawny w Świdwinie zgłasza zgubienie legitymacji służbowej nr 77S na na-ziwisko Jian Sscześ-niak. K.-756 BIRONT Alojzy zgubił prawo jaz dy kat. Ii, dowód rejestracyjny 8ajnoch(Hlu ooMi-KK, wydane przez Wydz. Komunikacji Koszalin. Gp-685 15 LUTEGO zginał pies jamnik czarny na ul. Świerczewskiego. Uczciwego znalazcę wynagrodzą. Psa odprowadzić: Koszalin, ul. Ar mii Czerwonej 76 m. 10, tel. 37-33. Gp-SSK PRZYJMĘ dwAcb panów lub panienki na pokój. wieka 23. POMOC domową, lubiącą dzieci, przyjmę natychmiast z utrzymaniem Warunki bardzo dobre. Koszalin, Kolejowa 7 m. 1, tel. B4-06. Gp-688-0 OŚRODEK SyJoolenia Kursowego Zakładu Iłoskonalenia Zawodowego w Bytowie rozpoczyna w marcu br. szkolenie na kursach kwa-lifikacyjnycb budowlanych w różnych specjalnościach metalowych oraz innych rzemiosł. Zgłoszenia przyjmuje do dnia 10 marca br. ob. Edmund Drzymała — BytOw, ul. Sikorskiego nr 23, Cech Rzemiosł Różnych. K-747-0 FABRYKĄ Maszyn Rolniczych w Słupsk, Kacia- j Słupsku, ul. Poznańska ur 1 posze. Gp-fiS? 1 kuje pokoi dla pracowników na —----I okres przejściowy. Zgłoszenia pro ' DOM jednorodzinny sprzedam, simy kierować do Działu Adnii-Wiadomość: Gdynia-Chylonii.*, Za nistracyjno-Gospodarczego, gdzie menhofc> 2 m. 81 — Badźmierow- I też będ% zawierane umowy naj-ski, K-ll/B I buk, K-787'# ZAKŁAD GAZOWNICZY W SŁUPSKU powiadamia PT Odbiorców gazu w USTCE i BYTOWIE że inkaso ra, gaz łącznie z inkasem 1* energię elektryczną prowadzić będzie Zakład Energetyczny w Słupsku Rozpoczęcie inkasa za gaz w USTCE nastąpi od 1 marca 1969 roku a w BYTOWIE w terminie późniejszym. K-695-0 Zawiadamiamy, że z dniem 1 I 1969 r. rozpoczęta swofą działalność z zasięgiem na całe województwo koszalińskie WOJEWÓDZKA HURTOWNIA ZAOPATRZENIA OGRODNICZEGO z siedzibą w TRZESIECE koło Szczecinka p-ta Parsęcko, tel. 36-97 HURTOWNIA prowadzi: wszystkie artykuły wchodzące w zakres produkcji OGRODNICZEJ, SADOWNICZEJ i PSZCZELARSKIEJ oraz ODZIEŻ i OBUWIE OCHRONNE w ramach bhp. K-731-0 DYREKCJA TERENOWYCH ZAKŁADÓW GASTRONOMICZNYCH W SŁUPSKU PRZEKAŻE W AJENCJĘ BAR SAMOOBSŁUGOWY w Kołobrzegu przy ul. Wiatracznej i Mickiewicza Szczegółowych informacji w Słupsku. udziela Dyrekcja TZG K-692-0 MZBM ZAKŁAD GOSPODARKI CIEPLNEJ W SŁUPSKU zatrudni 4 PALACZY z uprawnieniem na kotły niskoprężne wodne oraz 6 POMOCNIKOW PALACZY do opalania kotłów ni ZGC w sezonie ogrzewniczym 1968'69 r. Warunki płacy do uzgodnienia na miejscu. Podania należy składać w ZGC, przy ul. Tuwima 32. K-664-0 KOSZALIŃSKIE ZAKŁADY GRAFICZNE W KOSZALINIE ul. A. Lampego, 18 zatrudnią natychmiast dwóch MISTRZÓW w zawodzie: SLUSARZ MASZYNOWY: Reflektujemy na pracowników z długoletnią praktyką. Warunki płacy i pracy do uzgodnienia z dyrekcją. K-691-0 DYREKCJA PRZEDSIĘBIORSTWA UPOWSZECHNIENIA PRASY I KSIĄŻKI „RUCH" W KOSZALINIE, ul. Nad Ra-duszką, ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na wykonanie 3 pawilonów handlowych typu warszawskiego. Przy budowie pawilonów występują roboty: ślusarskie, stolarskie, elektryczne, blacharskie, betonowe i szklarskie. Konstrukcja z kształtowników stalowych, zewnętrzne ściany pawilonów będą wykonane ze szkła grubości 6 mm, natomiast wnętrza z płyty „Unilam". Dokumentacja techniczna oraz ślepe kosz torysy znajdują się w Dziale Inwestycji i Remontów tut. Przedsiębiorstwa, pokój nr 15. Termin wykonania ww. prac wraz z montażem, na terenie Kołobrzegu, ustala się na 30 maja 1969 r. Oferty zalakowane w kopertach należy składać pod adresem tut. Przedsiębiorstwa, w terminie do 16 marca 1969 r. Komisyjne otwarcie ofert nastąpi 17 marca 1969 rn o godz. 10. Zastrzega się prawo wyboru oferenta bez podania przyczyn.___K-734-0 DYREKCJA REJONOWEGO PRZEDSIĘBIORSTWA PRZETWÓRCZEGO PRZEMYSŁU PASZOWEGO „BACUTIL" W SZCZECINIE, ul. Gdańska 37, ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na wykonanie montażu kotła parowego „P-65" wraz z obmurzem w Zakładzie Utylizacyjnym Kar lino, pow. Białogard. Dokumentację projektowo-kosztory-sową posiada do wglądu przedsiębiorstwo. Termin rozpoczęcia robót — maj, zakończenia — lipiec 1969 r. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Termin składania ofert upływa z dniem 18 III 1969 r. Komisyjne otwarcie ofert nastąpi w dniu 19 III 1969 r., o godz. 10. RPP „Bacutil" zastrzega sobie prawo wyboru oferenta bez podania przyczyn. K-753 SŁUPSKI OŚRODEK PRZEMYSŁU MEBLARSKIEGO, ORGANIZACJA GOSPODARCZA, PAŃSTWOWA I SPÓŁDZIELCZA SŁUPSK, ul. Bolesława Krzywoustego 8 ogłasza PRZETARG na sukcesywną dostawę szkła do mebłi w 1969 r: lł s-zkio szlifowane (suwanki matowe o wym. 480X450X4 3500 sastuk 2) szkło szlifowane (suwanki matowe o wym. 330X 295 X 4 3508 sztuk o wym. 470X463X4 7000 sztuk • wym. 504X463X4 7000 sztuk o wym. 593 X 555X 5 15000 sztuk o wym. 4&5 X 503 X 4 9000 sztuk o wym. 505 X 4455X4 3000 sztuk Dostawa loco nasz zakład na koszt i ryzyko dostawcy. Szcze gółowe wymagania i warunki, jakim powinno odpowiadać szkło, do uzgodnienia z dyrekcją Zakładu, do daty złożenia ofert W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Oferty należy nadsyłać pod adresem Przedsiębiorstwa w zalakowanych kopertach z do-pisem na kopercie „oferta na szkło". Otwarcie ofert nastąpi w dniu 12 III 1969 r„ • godz. 12, w Dziale Zaopatrzenia SOPM w Słupsku. Dyrekcja Przedsiębiorstwa zastrzega sobie prawo wyboru oferenta lub unieważnienia przetargu bez podania przyczyn. K-755-0 3) szkło szlifowane (suwanki) 4) szkło szlifowane (suwanki) 5) szkło szlifowane (suwanki; 6) szkło szlifowane (suwanki) 7) szkło szlifowane (suwanki) PAŃSTWOWE GOSPODARSTWO ROLNE W DUNINOWIE, pow. Słupsk, ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na remont kapitalny magazynu nawozów sztucznych i kuźni. Zakres prac obejmuje roboty: murarskie, ciesielskie, dekarskie, tynkowe, zduńskie, stolarskie i elektryczne. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Oferty należy składać w biurze gospodarstwa PGR Duninowo, w terminie do dnia 15 marca 1969 r Pożądany termin zakończenia robót — 30 czerwca 1969 r. Zastrzega-się prawo wyboru oferenta lub unieważnienia prze targu bez podania przyczyn. Komisyjne otwarcie ofert nastąpi dnia 15 marca 1969 r., o godz. 10, w biurze dyrekcji. _________K-751 DYREKCJA ZASADNICZEJ SZKOŁY MECHANIZACJI ROLNICTWA W JASTROWIU, ul. Wojska Polskiego 9 ogła s/a PRZETARG NIEOGRANICZONY na remont kapitalny budynku szkolnego. Remont obejmuje prace murowe tynkarskie, stolarskie, wod.-kan., centralnego ogrzewania oraz malarskie i elektryczne. Dokumentacja do wglądu w dyrek cji szkoły. W przetargu mogą wziąć udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Termin rozpoczęcia robót od dnia 1 kwietnia br., termin zakończenia — do dnia 1 sierpnia br. Otwarcie ofert nastąpi dnia 17 marca br., o go dżinie 14 w biurze dyrekcji przy ul. Wojska Polskiego 9. D;, i ekcja szkoły zastrzega sobie prawo dowolnego wyboru oferenta lub unieważnienia przetargu, bez podania przvczvn f GŁOS Nr 55 (5093}« 3tr. 7 Jeszcze raz na sportowo Bilans dyskusji W POŁOWIE stycznia br.. zapoczątkowaliśmy na łamach gazety powszechną dyskusję na temat rozwoju słupskiego sportu i turystyki. Ta szeroka wymiana zdań sportowców, działaczy sportowych, kibiców oraz sympatyków miała na celu zebranie materiałów na sesyj-ną debatę poświęconą tym zagadnieniom. Dziś- w przeddzień obrad sesji obu rad narodowych, bilansujemy wyniki tej dyskusji. Przed 8 marca Na wstępie kilka ogólniejszych uwag. Otóż jak można było przypuszczać, większość dyskutantów zajęła się sprawa mi sportu wyczynowego. Ta dziedzina kultury fizycznej ma swych stałych sympatyków'. Bez względu na sukcesy czy porażki, pozostają oni wiernymi kibicami. Mało natomiast powiedziano na temat turystyki, stosunkowo niewiele poruszono spraw dotyczących rozwoju wychowania fizycznego w szkołach i wreszcie tylko je den i uczestników dyskusji sięgnął po temat: masowa kul tura fizyczna. Ten skrót prze krojowy treści sportowo-turystycznej dyskusji pozwala wy snuć wnioski, iż słupszczanie w większym stopniu interesują się sportem niż turystyką i ma sową kulturą fizyczną. A skoro tak jest — stwierdzić należy, że turystyce i masowej kul turze fizycznej poświęca się zbyt mało uwagi. PAMIĘTAJĄC, iż sport masowy jest kopalnią ta lentów, na pierwszym miejscu stawiamy ten rodzaj kultury fizycznej. Warto bowiem dziś powiedzieć otwarcie to, o czym dotychczas mówiło się nieoficjalnie. Wszelkie imprezy typu masowego organizo wane są wprawdzie zgodnie z kalendarzem imprez, lecz przy padkowo. Zwykle w ostatniej chwili zwołuje się młodzież szkolną i elewów z ŚPMO, aby w sprawozdaniach podać impo nującą liczbę startujących. Taki system stosowany jest w przypadku biegów przełajowych, spartakiad itp. Rzadko natomiast przed imprezami te go typu prowadzona jest akcja propagandowa w zakładach i instytucjach. To z kolei jest zrozumiałe, bowiem rady zakła dowe najczęściej nie zajmują się działalnością sportową. Tur nieje zakładowe, rozgrywki między zakładami należą do rzadkości. Wyjątkiem potwierdzającym regułę jest działalność ligi międzyzakładowej w szachach i brydżu. Jakże to jednak dalekie od prawdziwe go sportu. A gdze są „zawody" dyrekto rów lub sekretarek czy wresz cie mecze piłkarskie siatkówki lub kometki między zakładami? Boiska są — brakuje chęci i organizatorów. Zarządy o-gnisk TKKF — próżnują. Przypomnijmy sobie tradycje biegów narodowych sprzed lat. Nie brakowało chętnych. Startowali młodzi i dorośli. A teraz? Biegi przełajowe orga nizuje się w powszedni dzień, po południu, prawie zawsze w ścisłym gronie i kameralnym nastroju. Dla formalności. Bie gacze oglądają sami siebie, bo publiczności nie może być na imprezie odbywającej się o godz.... 15.30. Jaki wobec tego wydźwięk propagandowy! PODOBNYCH przykładów antypropagandy sportów masowych można wyliczyć sporo. Dyskutanci na przykład zwracali uwagę na brak imprez zimowych, jak np. tak zwane rodzinne zawo dy saneczkowe czy łyżwiarskie. Często też się zdarza, że organizatorzy zapowiadają zawody tego typu jak ostatnio RP LZS,w efekcie nie przeprowadzają ich. W sprawozdaniach pisze się: warunki nieodpowiednie. Kto sprawdzi czy był śnieg? Kłopot z głowy — to najważniejsze. Jakie wobec tego wnioski? Realizację zamierzeń sportowo turystycznych trzeba regularnie kontrolować. Na te cele przeznacża się spore kwoty i nie wolno dopuścić, by były one marnowane przez ludzi nie odpowiedzialnych. Ponadto warto też zwrócić uwagę, że ci, którzy powinni być organizatorami sportu i turystyki w zakładach — biorą często za to pieniądze. Nie można więc traktować ich na równi ze spo łecznymi działaczami. Drugi wniosek dotyczy ożywienia działalności w tym zakresie za i kładowych kół ZMS. Jednakże poczynania młodych powinny być popierane przez kierownictwa zakładów. Dotychczas by wało różnie. JEŻELI chodzi 0 sport wy czynowy — to w przeciwieństwie do poprzedniego tematu, obszernie omówiono go w dyskusji. W podsumowaniu ograniczymy się więc do podkreślenia niektórych zagadnień i wniosków. Najwięcej kontrowersyjnych zdań wypowiedziano na temat piłki nożnej. Mamy ambicje, wielkie chęci nie opracowaliśmy jednak prógramu rozwoju tej dyscy pliny, czy stać nas na dobry zespół? Uczestnicy dyskusji odpowiadali zgodnie — tak. Trzeba stworzyć jedną silną sekcję. Rozdrobnienie klubo we nie doprowadzi do ligi. Propozycja, Czarni niech pro wadzą boks, Gryf — pllkę nożną. Piast z kolei powinien specjalizować się w roz woju lekkiej atletyki, tej dy seypliny, która w ostatnich latach została zaniedbana. Tego podziału powinna pilnować komisja koordynacyjna. Należy się ponadto zastanowić nad prawidłowym kierunkiem rozwoju siatkówki (ta dy scypUna ma tradycje, mamy też i doskonałych trenerów) oraz strzelectwa, które w o-statnich latach zaliczane jest do czołówki wojewódzkiej. Trzecią dyscypliną przynoszącą sukcesy jest tenis stołowy. Może więc to w tych dyseypli nach szukać przyszłości słupskiego sportu na krajową skalę? Bliższego zainteresowania wymaga wyczynowy sport na wsi. Jak proponuje jeden z dy skutantów, przydałyby się patronaty miejskich klubów nad kołami LZS. A skoro już mowa o patronatach, to należy skorzystać z pi opozycji prezesa KS Czarni i ..przypisać" poszczególne miejskie sekcje załogom zakładów pracy. Tego typu opieka może przynieść korzyści. Sport w szkołach stanowi o-sobne zagadnienie. Jak wygląda sytuacja?... Nauczyciele wf nabrali wody w usta. Tymeza sem zaś obserwujemy, że jedy nie uczniowie szkół podstawowych mogą się pochwalić sukcesami. Natomiast szkoły śred nie od kilku 5at prezentują na arenie wojewódzkiej, mierny poziom. Dlaczego? Gdzie dawne tradycje? Niewiele w dyskusji miejsca zajęły sprawy bazy sprzętowej. Tymczasem budowa basenu ką pielowego oraz hali sportowej są zasadniczym warunkiem dalszego rozwoju kultury fizycznej w mieście i powiecie. TURYSTYKA w naszym regionie ma różne oblicza. Jak wynika z dysku sji, 'jej rozwój przebiega prawidłowo, chociaż z wielkimi o-porami. Pomińmy sprawy wyjazdów zagranicznych, wyciecz ki w sęóry i nad jeziora. O tym pi?ali:'.v.v w wypowiedziach. .vm.v się zaś, co przy gotowaliśmy ula turystów na miejscu. Gdzie są zapowiadane motele, pola namiotowe bazy noclegowe „pod strzechą". Wreszcie, gdzie turysta spragniony wypoczynku znajdzie re rezwaty ciszy na plaży czy w lesie, bez tranzystorów i głośnych grup big-beatowej młodzieży? Turystyka to także — żeglar stwo. Dyscyplina ostatnio odżywająca. Jakże jednak wolno. Wydaje nam się, że szczególnie młodzież naszego powia tu powinna być zachęcona do uprawiania sportów żeglarskich. Należy uatrakcyjnić szkolenie żeglarskie i do potrzeb naszego regionu przystosować profil ośrodka żeglarskiego PTTK w Gardnie Wielkiej. Kwiatek dla Ewy |w I A ZAKOŃCZENIE ńs-I tomiast zwracamy uwagę zainteresowanych (nie po raz pierwszy), że w Słupsku nie ma jeszcze Powiatowego Ośrodka Sportu, Turystyki i Wypoczynku. W innych miejscowościach województwa takie ośrodki z pełnym oowodze niern krzewią kułturę fizyczną i turystykę. W zimie organizu ją ślizgawki '.np. Bytów) w lecie prowadzą camping turystyczny, opiekują się obiektami sportowymi itp. A w Słupsku? Jak na ironię Stadionem 650-lecia opiekuje się... Zarząd Zieleni Miejskiej. Efekty nader widoczne, dające sporo do myślenia, (am) Za 2 dni — Międzynarodo- minkowych po 20, 30, 50 wy Dzień Kobiet. Od jutra i 100 zł. Zamówienia przyj mu w kołach Ligi Kobiet przy ko je kierownictwo PDT (tel. mitetach blokowych odbywać 4581). się będą wieczornice dla ko- Ponadto w perfumerii „Mai biece^o aktywu blokowego i wa" przy ul. 8 Marca oraz w członkiń LK. 8 marca o godz. sklepie z galanterią włókien- 10 w klubie Zakładów Na- nifzą nr 18 przy ul. Wojska prawczych Mechanizacji Roi- Polskiego oraz w PDT przygo nie twa przy ul. Deotymy roz- towane będą zestawy upomin pocznie się spotkanie członkiń kowe — kosmetyczne i galan- partii z miasta i powiatu, z teryjne. Podobnie przygotowa przedstawicielami terenowych ły się sklepy WSS. władz politycznych. Podobne A kwiaciarnie? Jak się do- spotkanie odbędzie się w wiadujemy z rozmowy z kie- Ustce. Aktyw " kobiecy LK równikiem „Kamelii" przy pl. zbierze- się we własnym gro- Armii Czerwonej, mniej bę- nie w klubie im. Marii Skło- dzie przed tegorocznym dowskiej-Curie przy ul. Woj- Dniem Kobiet róż i goździków ska Polskiego. Środowiskowe Wpłynęła na to spóźniona we spotkanie dla kobiet b. bojow getacja tych kwiatów. Kwia- | niezek o wolność i demokra- ciarnie będą jednak lepiej zao ! cję przygotowuje Powiatowy patrzone w tulipany i żonkile ! Zarząd ZBoWiD, natomiast oraz cięte fiołki alpejskie. | aktyw Powiatowej Rady Kół Przewidziane są również kwia | Gospodyń Wiejskich planuje ty doniczkowe. i wspólne prsiedzenie z kierów Przypcminając o zbliżają- nictwem Powiatowego Za- cym się Dniu Kobiet — sygna ' rządu Kółek Rolniczych. W po lizujemy dużą dysproporcję | wiecie organizatorami wie- zainteresowań z jakimi pod- i czornic będą koła gospodyń chodzi się w różnych zakła- j wiejskich a w państwowych dach pracy do tego święta. I gospodarstwach rolnych — Co roku p0 8 marca otrzymu organizacje związkowe. jemy pełne goryczy listy od Do uroczystego dnia przygo pracownie (gwoli ścisłości do- towuje się także słupski han- dajmy: głównie z małych za- del. Jak nas informuje dyrek kładów pracy) które skarżą cja MHD Art. Przem. wzorem się, że kierownictwo nie spre lat ubiegłych, i w tym roku zentowało im bodaj małego CO-GPZie-KIEDY : 5 Środa Teofila wprowadzono dla zakładów pracy sprzedaż talonów upo- Bznanie ia ornsHców Członkowie Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej zrzeszeni w terenowych, zakła do wy en i specjalistycznych jednostkach mają ogromne za sługi w utrzymaniu ładu i po rządku w mieście i powiecie. Pełniąc społeczną służbę i pat role — ormowcy ujawnili lub udaremnili niejedno przestępstwo. W roku ubiegłym na przykład członkowie ORMO ujawnili w Słupsku i powiecie 183 różne przestępstwa, a nie dopuścili do ponad stu. Z okazji 23. rocznicy powoła nia ORMO odbyło się w u-biegią niedzielę uroczyste spot kanie przedstawicieli władz ziemi słupskiej z aktywem tej organizacji. Prowadził je prze wodniczący Społecznego Komi tetu Miasta i Powiatu ORMO, sekretarz KMiP PZPR, Stanisław Łyczewski. Uczestniczył w nim m. in. zastępca komen danta wojewódzkiego MO w Koszalinie, płk. A. Kościukie wicz. Po okolicznościowym refera cie komendanta ORMO, mjra Henryka Zięby kilku zasłużonych er mówców otrzymało od znaczenia. Brązowymi medala mi „Za za.słusr- dla obronności kroju udekorowani zostali Sta nislaw Gibalski i Mieczysław Kęcik. Honorową odznaka „Za zasługi w rozwoju województwa koszalińskiego" otrzymał Kazimierz Cichocki, brązowy medal za zasługi dla pożarnict wa — Augustyn Frymark, a odznaki ,10 lat w służbie na rodu" — St. GibaLski i Z. Wil gucki. Po uroczystym spotkaniu u-< czestnicy zwiedzili nową siedzibę sztabu ORMO przy ul. Wojska Polskiego, (o) Na Centrum Zdrowia Dziecka Mieszkańcy miasta i powiatu wpłacili w ubiegłym roku na konto budowy Szpitala — Centrum Zdrowia Dziecka prawie sso tysięcy zi-ctycb. Z analizy wpłat wynika, że są jeszcze zakłady pracy i instytucje, które nie zadeklarowały żadnej kwoty na ten wzniosły cci. Niewielkie były ponadto świadczenia rolników. Apeiuje się więc da przedsiębiorstw i ins ytucji o propagowanie akca zbiórki na rzecz budowy Szpitala — Centrum Zdrowia Dziecka w roku bieżącym. (o) uonKH NA TEMATY SPOŁECZNO-POLITYCZNE Dziś w wielu państwowych gospodarstwach roinych naszego powiatu lektorzy Ośrodka Propagandy Partyjnej wygłoszą odczyty na tematy społeczno-polityczne. Są to pegeery: Rędzikowo, Wieszyno, Karsznica i Rębowo. Ponadto dzisiaj lektorzy Towarzystwa Wiedzy Powszechnej przyjadą z prelekcjami do pegeerów Poganica, Warćmino, Mi-korowo i Kozy. Wyjazd wszystkich lektorów sprzed siedziby KMiP PZPR o godzinie 17. Początek odczytów — godz. 18. ŻYCIODAJNA KREW W tych dniach 20 pracowników OdIe*vni Koszalińskiego Zak'adu Doskonal'-'u?; Zawodowego przekaz? to U rew dla chorego kolegi — Józefa Tokarskiego, dając tym przykład społecznego zaangażowania w sprawę rafowania życia i zdrowia ludzkiego. Za naszym pośrednictwem Dyrekcja Wojewódzkiej Stacji Krwiodawstwa składa im serdeczne podziękowanie. Wyraża przy tym nadzieję, że ich przykład zachęci do społecznego krwiodawstwa pracowników innych słupskich zakładów pracy i instytucji. kwiatka. Są też zakłady pra cy, gdzie Dzień Kobiet kończy się w późnych godzinach wieczornych — suto zakrapianą kolacją i zbiorowymi śpiewami. A zatem — zachowajmy rozsądny umiar, (h) fj ; DZIĘKUJĄ ZA OŚWIETLENIE Przy szkole nr 1 w Słupsku powstało w roku bieżącym lodowisk:". Największy kłopot był z o-świsf leniem, założyli je =nołecz-nie pracownicy Z-kładu Energetycznego. Kierownictwo szkoły i dziatwa składają im za naszym pośrednictwem serdeczne podziękowania. m W obszernej informacji pisaliśmy niedawno o drugiej próbie palenia lodzi ra tunkowej.ja.ka odbyła się o-statnio w usteckiej Stoczni. Uzupełnieniem tych wiado mości jest zdjęcie przedsta wiaja.ee dyr, Jerzeno Dul-skiego oraz pracowników Stoczni, kierujących przy-gotowuriami akcji. Wiele nerwowych chwil przecyli przed pomyślnym zakończę niern próby. PROGRAM I I3i2 ni oraz UKF 66,1? MHi na dzień 5 bm. (środa) Wiad.: 5.00, 6.00, T.00, 6.M 12.05, 15.(JO, 17.55 , 20.00, 23.00, M.00, I.tt/, 2.00, 2.55. 5.05 Rozmaitości rolnicze. 5.3u Muzyka. 5.5o Gmin. s.20 Muzyka. 0.45 Język ang. 7.20 Piosenka miesiąca. 7.24 Meludie na dz;eń dobry. 8.2o W pogodnych rytmach. 9.00 Dla kl. I—11 — „Z piosenką ]esc nam wesoło''. 9.20 Muzyka oper. 10.00 ,,Ca!a jaskrawość". 10.20 Z różnych stron ZSRR. 10.50 Felieton. 11.00 Dla ki. VIII — Chemia. II.łS Estrada piosenkarzy. 11.45 Pubiic. mięci zyna rod. 12.25 Koncert z polonezem. 13.00 Dla kl. I i II — „Gapa i zuch" — słuch. 13.20 Zespół akordeonistów. 14.00 Reportaż literacki. 14.3o Z estrad i scen operowych. 15.05—16.00 Dla dziewcząt i chłopców. 16.00—18.40 Popołudnie z młodością. 18.40 Muzyka i aktualności. 19.05 Koncert reklamowy. 19.35 Koncert życzeń. 20.25 Kronika sportowa. 20.45 Z nagrań chóru. 21.00 Koncert cho-pi:.ows ( pocztowe, listonosze ora* Od ( dział „Ruch". ( Wszelkich informacji o wa-^ runkach prenumeraty adziela-Jta wszvstkie placówki „Ruch"! i poczty. ( » Tłoczono: KZGrat., Koszalin, j i al. Alfreda Lampego It, 4 R-38 ( • Str, 8 GŁOS Nr 55 (5093)1 Szczególna rola NRF w Europ'e zachodniej HAMBURSKA „Die Zeit" pisała niedawno: „O ile Niemcy chcą wywrzeć jakikol wiek wpływ na przyszłą politykę zagraniczną Ameryki, muszą to zrobić szybko. Dopóki Nixon i jego ludzie studiują akta, ich obraz świata można jeszcze uformować". To nie tylko uwaga taktycz no-dyplomatycznej natury, to także wyznanie o głębszym politycznym znaczeniu. Ujaw nia ono przekonanie o potrzebie i możliwości „kształtowa nia obrazu świata" w oczach prezydenta Stanów Zjednoczo nych, a właściwie — kierowa nia lub współkierowania przez imperializm zachodni o-niemiecki polityką bloku zachodniego. Drobna, niby mimochodem rzucona, uwaga taktyczna -wskazuje globalno-- polityczne, mocarstwowe as-pi racje nadreńskiego państwa. Aspiracje tak chyba stare jak sama NRF. Państwo to jeszcze w stadium raczkowania było bardzo osobliwym, rzec można, „docelowym" dzieckiem, imperialistycznego świata. Jedna z gazet francuskich, bodajże paryski „Le Monde", pisała przed laty: „Bundeswehra nie powstała po to, by bronie Republiki Federalnej przed niebezpieczeństwem ze strony Związku Radzieckiego, lecz odwrotnie: państwo zachodnioniemieckie powołano do życia, aby wystawiło armię skierowaną przeciw ZSRR". Ze szczególnych funkcji państwa bońskie go wynikała od pierwszych chwil jego istnienia szczególna pozycja. Pierwszy sojusznik USA na kontynencie europejskim, wystawiający najsilniejszą armię gwoli „wspólnej obrony" rościł sobie specjalne, prawie hegemo nialne prawa. Rząd Eisenhowera — Duilesa uzurpację tę tolerował czy nawet — w ramach „balansowania na krawędzi wojny3' podsycał. Od tamtych lat sytuacja nieco się zmieniła. Polityka Bonn w sposób zbyt oczywisty płynęła czy też usiłowała płynąć pod prąd ogólnego rozwoju sy tuacji międzynarodowej. Dziś stwierdza się z żalem nad Re nem, że do przeszłości należą czasy, gdy w momencie jakie gokol wiek kryzysu zachodnio niemiecki kanclerz mógł się ładować w samolot i, nie cze-kajac na zaproszenie, lecieć do Waszyngtonu ze swymi do brymi radami. Ale pozostał z tamtych „dobrych" lat element, wówczas właśnie wyhodowany, który i dziś podbudowuje szczególnie ambicje kół rządzących w NRF: siła tego pań stwa w stosunku do innych krajów zachodnioeuropejskich siła czyli pieniądz i armia Państwo, które w ubiegłym — dla przykładu — roku osiągnęło w obrotach handlowych z zagranicą dodatni bilans w niewiarygodnej wprost wysokości 18.356 milionów marek (ponad 4,5 miliarda do larów), jest czymś więcej niż „równoprawnym członkiem sojuszu zachodniego". Wy-karmiona na amerykańskich dotacjach z lat czterdziestych i pięćdziesiątych moc ekono- ilekroć sposobność się nadarzy. Z drugiej strony choćby wy powiedzi Straussa, który ostat nio gardłował za „wyrównaniem proporcji" między siłą e-konomiczną NRF a jej znaczeniem politycznym, czy też niemal jednoczesne wystąpienie Brandta przeciwko traktowaniu Republiki Federalnej jako „politycznego karła" wska Płid i narzędzie zimnej wojny (OD STAŁEGO KORESPONDENTA AGENCJI ROBOTNICZEJ W BONN) miczna Niemiec zachodnich jest elementem, który przytłacza kapitalistycznych partnerów tego państwa nie tylko w sensie czysto gospodarczym. „Urzędowo obliczona niemiecka nadwyżka bilan sowa za rok 1968 jest dopraw dy, dzięki swej niezwykłej wy sokości, stosowna.aby ożywić znów wszystkie (antybońskie) emocje..." — pisze Springerów ska „Die Weil" w komentarzu, w którym taktyczno-pro-pagandowe obawy mieszają się z rzeczywistą polityczną pychą i satysfakcją. Kolejna sprawa: całkiem niedawno prasa zachodnionie-miecka rozwodziła się obszernie nad opłakanym — jej zda niem — stanem francuskich konwencjonalnych sił zbrojnych. Rozważania te przesycone były oczywistą Schaden freude, ale miały swą rzeczową podstawę: przyjmuje się na Zachodzie, że skoncentrowanie wysiłku militarnego Francji na atomowej „force de frappe" musiało w jakimś stopniu odbić się ujemnie na innych odcinkach francuskiej wojskowości. W konsekwencji Bundeswehra jest najwięk szą siłą konwencjonalną w kontynentalnej Europie zachodniej. I to jest kolejny moment, który nie przestaje stwarzać kołom rządzącym Republiki Federalnej odskocz ni dla prób grania pierwszych skrzypiec w atlantyckim kon cercie. Rola odgrywana przez dele gację bońską na ostatniej listopadowej konferencji NATO w Brukseli, jej poważny wkład w zimnowojenne uchwały owej sesji, namiętne podchwycenie i propagowanie przez nią awanturniczej i prowokacyjnej teorii o „możliwości ingerencji NATO na terytorialnych peryferiach Paktu" — stanowiły praktycz ny przykład istnienia i funkcjonowania tej odskoczni, jak również jej Skwapliwego wykorzystania przez Bonn, żuje na istnienie wyraźnego programu rozbudowy i pogłębiania politycznych wpływów Niemiec zachodnich w obozie atlantyckim. NA MODŁĘ SWOICH ASPIRACJI Niebezpieczeństwo dyktowania (czy współdyktowania) przez zachodnioniemiecki imperializm i militaryzm generalnego kursu politycznego świata zachodniego nie może więc być, również w świetle najnowszych faktów, uznane za należące do przeszłości. Kierunek zaś i gatunek takie go wpływu czy dyktatu wyznacza — od lat niezmiennie — charakter polityczny samo-określenia się NRF, które samo w sobie wyznacza temu państwu osobliwe miejsce wśród państw świata, państw imperialistycznych nie wyłączając. „Do zrezygnowania z naszych praw narodowych oraz uwiecznienia status quo nie jesteśmy gotowi" — pisze Strauss w ostatniej swej książ ce „Herausforderung und Antwnrt". Kiesinger, Brandt i cała plejada innych boń-skich polityków nie przestaje powtarzać tego samego, tyle że przy użyciu mniej jednoznacznych sformułowań. Tłumacząc takie cytaty na język polityczny: NRF pragnie okre ślać "politykę bloku antlan-tyekiego w oparciu o szczegół ne założenia własne. Jako jedyne państwo NATO, które wyraża otwarcie tendencje aneksyjne, dążące bądź to do całkowitej likwidacji i wchło nięcia innych organizmów państwowych (NRD), badź też do oderwania od innych państw części ich obszaru (np. Polska). Jako jedyne nie-atomowe państwo zachodnie, które mniej czy bardziej bez pośrednio domaga się udostęp nienia jej broni atomowej. Adenauer miał jasne i kon kretne poglądy co do tego, jak powinna wyglądać „jedność Zachodu". Wyobrażał sobie ów Zachód jako zdyscyplino wany i zwarty blok, pozostający wprawdzie pod zwierzch nictwem USA i atomowo przez nie asekurowany, lecz z NRF jako faktycznym przewodnikiem i dążący do realizacji celów tożsamych z nacjonalistycznymi celami NRF. Adenauer leży w grobie, lecz wyobrażenie to pozostaje w gruncie rzeczy — choć mniej otwarcie wyrażane — busolą orientacji Bonn do dnia dzisiejszego. MIMO OGRANICZEŃ Zmieniły się tylko — zmniej szyły — dyplomatyczne możli wości zachodni onierni eckiego kierownictwa. I to nie tylko z racji wpływu, jaki na procesy w dzisiejszym świecie wywiera istnienie i wzrost po tęgi obozu socjalistycznego. Również kraje hemisfery zachodniej dostrzegły szereg spraw, których nie dostrzega ły czy też nie chciały dostrze gać przed laty. Reakcje zachodnioeuropejskie na prowo-wokacyjnie bulną postawę Bonn podczas ubiegłorocznego kryzysu walutowego dowiodły, że społeczeństwa tego obszaru nie są zbytnio skłonne podporządkowywać się hegemonialnym roszczeniom NRF. Polityka Paryża dostar cza na poparcie tego stwierdzenia faktów niemal codzien nych. Nie tylko nie ulega on Bonn, lecz nawet — jak w styczniu br. z goryczą konsta tował prawicowy „Rhaini-scher Merkur"— naciska ze swej strony na NRF w kierunku podpisania układu o nonproliferacji i uznania granicy na Odrze i Nysre, a więc atakuje same podstawy zachodnionicmicekiej dogmatyk.! politycznej. Te, ograniczające bońskie możliwości, zjawiska zmienia ją jednak tylko obraz pod względem ilościowym. Jakość pozostaje ta sama, co w czasach tandemu Adenauer-Dul-les. NRF wierna swym awan tur niczym założeniom politycz 113 m znajduje się zawsze na skrajnie agresywnym skrzydle obozu imperialistycznego, mając przy tym — z drugiej strony — w swym ręku ekonomiczne i militarne walory, które mogą w dogodnych o-koiicznościach przeważać szale we \vną tr z imper i alisty cz -nych sporów właśnie na korzyść tego skrzydła. Ze szczególnej genezy, szczególnej siły i szczególnych założeń politycznych NRP"1 wypływa wciąż szczególna rola, jaką Bonn odgrywa w obrębie Paktu Atlantyckiego. W obec nym kształcie można by ją określić jako rolę katalizatora najbardziej zimnowojennych tendencji na Zachodzie. W tym sensie państwo imperializmu zachodni oniemieckiego pozostało do? dziś wierne swej genezie i swej istocie ja iko płód zimnej wojny, wraz ze wszystkimi z tego pojęcia płynącymi konsekwencjami. RYSZARD DRECKI •SPORT • SPORT • SPORT • SPORT • 16 marca w Kołobrzegu Ogólnopolski bieg na przełaj o puchar redakcji „Głosu Koszal ńskie*a Zapoczątkowany przed czterema laty bieg na przełaj o puchar redakcji „Głosu Koszalińskiego" miał na celu popularyzację lekkiej atletyki w województwie, zwłaszcza wśród młodzieży. Impreza zyskała popularność. Inaugurowała ona równocześnie nowy sezon lekkoatletyczny. Mimo wczesnej pory cieszyła się dużym zainteresowaniem nie tylko lekkoatletów, lecz również sympatyków królowej sportów. W 1967 roku została ona włą czona do ogólnopolskiego kalendarza imprez PZLA. Zorganizowanie II Biegu Przełajowego o puchar naszej gazety zbiegło się wówczas z lo-le-ciem „Głosu Koszalińskiego". Po raz pierwszy na starcie bie gu stanęło wielu reprezentantów Polski, m. in. Motyl, Szkłarczyk, Bogusz, Podołak, Wójcik. Wielu sympatyków lekkiej atletyki pamięta zacięty pojedynek o pierwsze miej sce w biegu głównym o nagro dę „Głosu", jaki stoczyli między sobą, na trudnej 7-kilome trowej trasie, na Górze Chełm skiej w Koszalinie E. Motyl i E. Szkłarczyk. Przypomnę, że fragmenty tego biegu oglądały również miliony widzów przed ekranami telewizyjnymi. Nie mniej interesująco zapowiada się także tegoroczny III Bieg na Przełaj o puchar orga nu KW PZPR. Tym razem im preza przeprowadzona zostanie w Kołobrzegu dla uczczenia 24. rocznicy wyzwolenia miasta przez I Armię WP oraz srebrnego jubileuszu PRL. Z zadowoleniem informujemy, że obok redakcji „Głosu", Wojewódzkiego Komitetu Kultury Fizycznej i Turystyki, O-kręgowego Związku Lekkiej Atletyki współorganizatorami zawodów będą: Wojewódzki Sztab Wojskowy, Zarząd Woje wódzki ZMS, Zarząd Wojewódzki TKKF w Koszalinie oraz PKKFiT w Kołobrzegu. Wczoraj z udziałem przedsta wicieli organizatorów imprezy odbyła się u przewodniczącego Prez. PRN w Kołobrzegu — tow. Bronisława Murawskiego narada, na której omówiono szczegóły techniczne związane ze sprawnym przeprowadzeniem imprezy. Odbędzie się ona w 24. rocznicę wyzwolenia Kołobrzegu. Ponieważ data zdobycia miasta przypada na 18 marca (dzięń powszedni) — ustalono, że bieg rozegrany zo stanie w niedzielę, 16 bm. U-stalono także metę imprezy. Zawodnicy poszczególnych kon kurencji kończyć będą biegi przed Pomnikiem Zaślubin z Morzem, a więc na historycznej plaży, gdzie w 1945 roku żołnierz Ludowego Wojska Pol skiego rzucił w morze pierścień i zatknął w Bałtyku biało-czerwony sztandar. Na naradzie powołano również komitet organizacyjny imprezy w Kołobrzegu, którego przewodniczącym został tow. JERZY RYMASZEWSKI, przewodniczący P-"« zydium MRN w Kołobrzegu oraz współorganizatorzy zawodów: M. Kwiecień (WKKFiT), L. Marciniak (PKKFiT w Kołobrzegu), komendant Powiatowego Sztabu Wojskowego A .Lewandowski (Zarząd Powiatowy ZMS), S. Krawiec, B. Woltman (OZLA), A. Pyszora (TKKF) i St Figi®1 („Głos Koszaliński"). Podobnie jak w poprzednich latach wszystkie konkurencje biegowe rozegrane zostaną — z wyjątkiem biega głównego na dystansie 5—6 km (puchar redakcji) oraz biegu na 3 km (puchar przewodniczącego Prez. PRN — o puchary przechodnie; OZTLA — 2. — Halt! — krzyczeli celując * automatów do leżących —« Klei der weg. Czereśniakowie wplątani w rower, rozciągnięci na ziemi, z podniesionymi nad głową rękami, nie bardzo wiedzieli, co maja najpierw robić. — Rozpieraj, rozpieraj — tłumaczy! jeden * Niemców i rozpinając guziki munduru gestami pokazywał czego chce. --- Aber schnell! — tupał nogami, oglądając się niespokojnie za siebie. Czereśniakowie, widząc że nie ma żartów, wygramolili się spod ramy i kierownicy, wstali z ziemi, zaczęli ściągać kapoty. — Ani chybi zastrzelą i jeszcze rower zabiorą — mamrotał ojciec. Tomasz usiłował wyszarpnąć swój automat, lecz zaczepił muszką o podszewkę i Niemiec doskoezywszy, wyrwał mu broń. — Partizanen, bauditen — cedził przez zęby i zwolna unosił własny pistolet maszynowy, nie zdejmując palca ze spustu. Ten drugi, starszy stopniem, wstrzymał go, i kładąc dłoń na ustach, rozkazałs — Mani halten! Po chwili Czereśniakowie zostali już tylko w gaciach. Niemcy gestami kazali im się położyć, a sami rozdziali się błyskawicznie, nie przestając grozić automatami. Przez chwilę wyglądało tak. jakby razem mieli się wybrać do kąpieli, ale fryce spiesznie chwycili za chłopskie ubran»a. Myląc rozmiary, wyszarpywali sobie nawzajem portki, koszule, kapoty. Wreszcie zabrawszy rower, odeszli w tę stronę, z której nasi nadjechali. — Maul balien. Ruhe — stłumionymi głosami pokrzykiwali jeszcze spomiędzy drzew. Czereśniakowie chwilę leżeli spokojnie, potem unosząc głowy rozpatrzyli się na boki, a wreszcie Tomasz wdziawszy niemieckie spodnie i saperki, ostrożnie ruszył ścieżką. Na skraju brzeziniaka ze zdziwieniem znalazł w trawie wszystkie automaty — swój i oba niemieckie. Chwycił pepeszę, zarepetowął, lecz już było za późno: Niemcy dotarli na garb pagórka, dosiadali obaj roweru i właśnie znikali za horyzontem. Zabrał automaty i wróciwszy zastał ojca już ubranego w podoficerski mundur, w pasie, nawet z czapką na głowie. — Krój dobry — obracając się, demonstrował stary — tylko kolor paskudny i trzeba te wrony poodpruwać, bo inaczej daleko nie... — urwał, rzucił nóż, który przygotował do od-pruwania i ze zmartwioną miną uniósł ręce. — Co ojciec? — Rzuć, Tomuś, te pistolety, rzuć powiadam na ziemię — rozkazał synowi. Tomasz położył broń w trawie i obejrzawszy się zobaczył cztery lufy i czterech radzieckich żołnierzy, gotowych do strzału. Tamci kpiąco obejrzeli schwytanych, jeden podniósł z ziemi kurtkę mundurową i rzucił ją Tomaszowi. — Poszli fryce. Hitler kaput. Nie mówiąc więcej ni słowa wyprowadzili obu Czereśnia-ków z brzeziny na polną drogę. Tomasz zezem popatrzył na ojca, czy do unteroficera podobny i aż sie przestraszył, bo jakby kto nic wiedział, mógłby uwierzyć. — Trzeba im powiedzieć, że my Polacy — doradził półgłosem. — Niech ręka boska broni — usłyszał szept w odpowiedzi. — Takich Polaków, co u Niemca służą, to oni na miejscu. Nie minęło pięć minut, jak doszli do szosy, na której czekał spory oddział jeńców uformowanych czwórkami do marszu. Po dołączeniu naszych, jeden z żołnierzy, którzy wzięli Cze-reśniaków do niewoli, zo wołał: — Got owo! — Szagom marsz! — padła komenda od czoła* Kolumna ruszyła. Niemiec idący obok w szeregu odwrócił głowę w kierunku starego i cicho spytał: — Sind sie jetzt gefangen werden, Herr Untcroffizier? — Paszoł ty won — odpowiedział Czereśniak i pokazał mu język. Kolumna mijała drogowskaz z rosyjskim i polskim napisem „GDAŃSK 63". — Już blisko — westchnął stary — tylko aneug mi się nie podoba — szarpnął i zerwał z piersi nadprutego orła. Po zaręczynowej zabawie czas począł się bardzo dłużyć załodze Rudego. Generał niby obiecał, że pośle ich do sztabu 1 armii w ślad za czterema wcześniej odesłanymi czołgami, ale bardzo był czymś zajęty ostatnio i nie umieli go przychwycić. Tymczasem więc, jak to w pokojowym czasie, wyznaczani* ich do prac w parku maszynowym, to na wartę a najczęściej ze względu na Szarika, kazano im pilnować wziętych do niewoli podczas prac na ulicach miasta. Nic była to służba ciężka, tyle że mało ciekawa. Siedzieli na gruzach rozwalonego domu i wystawiali twarze do słońca. Gustlik z nudów poświstywał i podśpiewywał piosenkę radiotelegrafistki. Grigorij marszczył czoło i po raz dziesiąty opowiadał Jankowi. — Ja poprosiłem Anię, ale to był biały walc, one się zamieniły, więc to była Hania, ale jak mam poznać... — Co ci za różnica? Klękaj przed tą, e© będzie s*ta po lewej, sercowej stronie — doradził Gustlik — bo jak nie poznajesz, to idzie na jedno. — Jedną kocham, a drugiej nie. Nie wszystko jedno. — Naznacz ją czym i przestań wreszcie — rozzłościł się Janek. — Ty tak do mnie, do przyjaciela? — smutno zdziwił się Gruzin. — Przepraszam — objął go Kos za ramię — ale już wytrzymać nie mogę: Marusia na front poszła, dziewczyna przecież, a my stare byki przy tej durnej robocie — kopnął nogą pękniętą cegłę, poleciała w dół po usypisku, i pracujący przy uprzątaniu gruzów przystanęli zdziwieni. / rozbitej bramy wyszła szczupła kobieta w czarnej sukni, zbliżyła się do jednego z jeńców i zagadnęła, nie rozpoznając, że Niemiec: — Przepraszam. sv« mi zaginął. Mareczek. Może panowie widzieli? (e.d.aj