„Wanda Wasilewska" w Rondzie - strona 8 Sobota-niedziela 15-16 lutego 2020 strona2 Pogoda: Uwaga silny wiatr, który będzie wiał w niedzielę po południu KURKI ODCHOWANE-ROSA1 BARDZO DOBRE NIOSKI Zamówienia: H.Lewna ŁĄCZYŃSKAHUTST18 TEl.: 58 684 2711. KOM. 534 855 252 Modne fryzury na ślub. Jak wybrać odpowiednie upięcie na uroczystość? strona 11 Agnieszka Więdłocha -alrzy ul. Hubalczyków 1. To znakomita okazja do zdo-ycia wiedzy o zapobieganiu leczeniu chorób onkologicz-ych dla wszystkich. Akcja kierowana jest zarówno dla sób chorych onkologicznie, ik i dla tych, którzy zaintereso-/ani są poszerzeniem swojej . 'iedzy na ten temat i zdoby- Będzie ciepło, ale niedziela znów wietrzna Uwaga na silny wiatr w niedzielę po południu, który może łamać drzewa i zrywać linie energetyczne. O prognozie pogody na weekend i przyszły tydzień opowie Krzysztof Ścibor z biura prognoz Calvus. Po deszczowym i wietrznym początku tygodnia piątek był bardzo przyjemny. To już wiosna? Wiosna przyjdzie do nas dość wcześnie, ale jeszcze nie teraz. Póki co w sobotę będziemy jeszcze w zasięgu słabego wyżu i napływać do nas będzie łagodne powietrze polarno-morskie. Zachmurzenie będzie umiarkowane i nie powinno padać. Temperatura wyniesie 6-8 stopni. Będzie wiał umiarkowany, południowo-zachodni wiatr. W niedzielę przeważać będą chmury, ale na wybrzeżu nie powinno padać. Będzie ciepło, nawet 10-12 stopni na plusie, jednak wraz z upływem dnia wiatr się będzie wzmagał. Po południu pierw- Przed konsekwencjami silnego wiatru ostrzega Krzysztof Ścibor sze porywy wiatru osiągać będą 60-70 km/h. Najmocniej będzie wiało do północy -w porywach do 80-100 km/h. Przekładając to na siłę wiatru, będzie wiało z siłą 9-10 stopni w skali Beauforta. Będzie to groźny wiatr, który może łamać gałęzie, drzewa, zrywać linie energetyczne. Warto więc zwrócić uwagę, gdzie stawiamy samochód, dobrze zabrać rzeczy z balkonów i okien. Wietrzna pogoda utrzyma się do wtorku, choć w poniedziałek i wtorek porywy wiatru będą już słabsze -do 60-70 km/h. W poniedzia- łek i we wtorek będzie też pochmurno i możemy spodziewać się przelotnych opadów deszczu. Temperatura wyniesie 5-7 stopni. A jaka będzie druga połowa tygodnia? Od środy poprawa pogody. Wiatr się uspokoi, zacznie rosnąć ciśnienie i do końca -tygodnia każdego dnia będzie się pojawiać coraz więcej przejaśnień. Termometry pokażą 6-9 stopni. To będzie ten początek wiosny? Wiosna prawdopodobnie przyjdzie do nas już pod koniec lutego. Już styczeń był cieplejszy o 5 stopni w porównaniu do średniej z poprzednich lat. Spadło też trzy razy więcej deszczu niż wskazuje na to norma. Luty będzie pod tym względem podobny. Także marzec i kwiecień mają być o 2-3 stopnie cieplejsze niż zazwyczaj. Kinga Siwiec kinga.siwiec@polskapress.pl Z okazji walentynek wyprowadzą na spacer bezdomne psy SfcfKfc Kinga Siwiec kinga.siwiec@polskapress.pl Walentynkowy spacer z podopiecznymi schroniska wpisał się już na stałe w kalendarz wydarzeń w Słupsku. Wszystkich miłośników czworonogów, którzy święto zakochanych chcą powiązać z po- maganiem, schronisko w Słupsku zaprasza na walentynkowy spacer ulicami miasta. Odbędzie się on w niedzielę 16 lutego. Aby móc wyprowadzić psa, musimy być pełnoletni. Wspólne wyjście podopiecznych schroniska i wolontariuszy rozpocznie się o godz. 12 w siedzibie schroniska przy ul. Portowej, ale zapisy trwać będą już od godz. 10.30. Trasa spaceru będzie przebiegać przez centrum Słupska ulicami - Portowa, Bałtycka, Kopernika, Sienkiewicza, Grodzka, Stary Rynek, Nowobram-ska, Ratusz, Starzyńskiego, Sienkiewicza, Kopernika, Bałtycka i Portowa. Cała impreza trwa około dwóch godzin, po powrocie do schroniska na uczestników czeka słodki poczęstunek i gorąca herbata. Jak pokazują lata poprzednie, słupszczanie chętnie biorą udział w imprezie, która nie tylko pozwala zwierzakom na chwilę zapomnieć o ciasnych, schroniskowych klatkach, ale też podnosi szansę na ich adopcję. ©® 1 / 30 lat minęło jak jeden dzień. Szkoła Podstawowa nr 8 im. Żołnierzy Armii Krajowej w Słupsku wczoraj obchodziła swój jubileusz. Podczas wielkiej uroczystości zaprezenotwano nowy sztandar szkoły, wręczono medale oraz uhonorowano kombatantów II wojny światowej. (MW) : ukHmnteP&o&iię&tt mmmmm Paulina Musialska H 15 lutego Władysław II JagieHo przyjął chrzest. Rozpoczęła się bitwa pancerna o Stargard. tsm Rząd odwołał grudniowe podwyżki cen artykułów żywnościowych. W wyniku wybuchu gazu w warszawskiej Rotundzie PKO zginęło 49 osób, a około 100 zostało rannych. Budynek uległ zniszczeniu w70proc. 0O Sejm PRL przyjął ustawy o przywróceniu Narodowego Święta Niepodległości w dniu 11 listopada oraz utworzeniu Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego. 2006 Janusz Kochanowski został Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Zginął w katastrofie polskiego samolotu Tu-154M w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r. w drodze na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. 11 crnYziwml Jacek Nizinkiewicz. dziennikarz: Przez kilka dni PiS żądało przeprosin od Małgorzaty Kidawy-Błońskiej za to, że manifestanci zakłócali wystąpienie Andrzeja Dudy. Poobraźliwym geście Joanny Lichockiej w Sejmie rządzący udowadniają, że ich standardy przyzwoitości nie obowiązują. Wojciech Wybranowski, dziennikarz: Gest Lichockiej był prymitywnie głupi, ale - występująca w obronie kultury i strażnika moralności Lewica, której lider Czarzasty rzuca bluzgami na antenie i poza nią, także wobec dziennikarzy i dziennikarek, to jakieś kuriozum. Diabeł (czerwony) ubrał się w ornat i ogonem... iwmyiwnjm i USD 3.9098 (-) EUR 4,2402 () CHF 3.98530 GBP 5,0964 (+) wzrost ceny w stosunku do notowania poprzedniego (-) spadek ceny w stosunku do notowania poprzedniego Glos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.02.2020 Wydarzenia_03 Słupscy fizjoterapeuci przystępują do sporu grupowego: Chcemy godnie zarabiać Wiedzę na ten temat będziemy mieli na koniec pierwszegc kwartału 2020 r., gdy otrzymamy informacje od NFZ • mówi Marcin Prusak, rzecznil prasowy słupskiego szpitala. • Nie uciekamy od rozmów, bc zarząd uważa, iż to ważne grupa zawodowa i powinna zarabiać więcej pieniędzy Jednakże sprawa zarobków jesl uzależniona od wysokości kontraktów i warunków finansowych proponowanych prze2 NFZ. Proszę wziąć pod uwagę, że ubiegłoroczna akcja protestacyjna rehabilitantów spowodowała, że nie zdołaliśmy wykonać całego kontraktu otrzymanego z NFZ na zadania z zakresu fizjoterapii. Przypomnijmy, że pod koniec 2019 r. zarząd podpisał porozumienie w sprawie wynagrodzenia dla fizjoterapeutów zatrudnionych w słupskim szpitalu. Porozumienie dotyczy 50 osób. Zakłada podwyższenie pensji fizjoterapeutom średnio o 50C złotych brutto. W skład tej sumy wchodzi 160 złotych przyznanych w pierwszym półroczu i 340 złotych brutte do pensji od 1 lipca. Magdalena Olechnowicz m^da!ena.olechnowia@połskapress.p Słupsk Fizjoterapeuci zatrudnieni w słupskim szpitalu wznawiają swój protest który rozpoczęli w maju zeszłego roku. Nie wykluczają głodówki. Protest trwa od maja 2019 r. W grudniu zostało podpisane porozumienie między Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pracowników Fizjoterapii a zarządem szpitala. Średnio podwyżka dla fizjoterapeuty wyniosła ok. 400 zł brutto do wynagrodzenia zasadniczego z wyrównaniem od lipca. - Na dzień l stycznia, niestety, nadal jest to niezadowalające uposażenie naszej grupy zawodowej, zwłaszcza że zostało podniesione minimalne wynagrodzenie krajowe z 2250 na 2600 zł brutto, czyli wzrost jest o 350 zł. W tej sytuacji nasza podwyżka była bardzo minimalna - mówi Małgorzata Fizjoterapeuci w słupskim szpitalu rozpoczęli protest w maju zeszłego roku. We wrześniu masowo poszli na zwolnienia lekarskie. Jaką formę protestu wybiorą teraz, to się okaże Świątek, przewodnicząca słupskiego oddziału OZZPF. - Uważamy, że w szpitalu wszystkie grupy zawodowe są ważne. Bez naszej pracy pacjenci zmuszeni są do dłuższego przebywania w oddziałach szpitalnych, ich proces zdrowienia wydłuża się, dlatego w szpitalu nie ma osób ważnych i ważniejszych, two- rzymy system zintegrowany i dlatego żądamy godnej zapłaty - uzasadnia Świątek. 18 stycznia 2020 r. w Warszawie odbył się ogólnopolski zjazd oddziałów terenowych z Zarządem OZZPF, gdzie zostały podjęte uchwały dotyczące dalszego protestu. - Obecnie jesteśmy w trakcie uzgad- niania postulatów. Dotyczy to oddziałów terenowych w całej Polsce. Chodzi o to, aby postulaty były jednolite i w momencie, kiedy dyrekq'a postulatów nie spełni, wtedy automatycznie wejdziemy w spory zbiorowe. To nie jest walka z dyrekcją szpitala, to walka z ministrem zdrowia o godne zarobki i sprawiedliwe traktowanie -tłumaczy Małgorzata Świątek. Fizjoterapeuci i diagności zaczynają wchodzić w spory zbiorowe w całym kraju. Ten etap będzie trwał przez cały luty. Potem sięgną po ostrzejsze formy protestu. Fizjoterapeuci i diagności domagają się 1200 zł podwyżki na etat. Ostatnie rozmowy z ministerstwem spełzły na niczym. - Ministerstwo Zdrowia rozkłada ręce na fakt, że część z nas zarabia skandalicznie mało i nie dostała podwyżek, minister wzrusza ramionami na fakt, że po podwyższeniu płacy minimalnej wynagrodzenia fizjoterapeutów zrównały się z płacą personelu niewykwalifikowanego - mówi Tomasz Dybek, przewodniczący OZZPF. - Ministerstwo poinformowało, że pieniądze, które przeznaczono na podwyżki dla fizjoterapeutów, zostały już wypłacone. Co na to zarząd słupskiego szpitala? - Będziemy kontynuować rozmowy z fizjoterapeutami. Czekamy na ostateczne określenie warunków kontraktu dla szpitala na rok 2020. Włamanie do lombardu przy ul Szczecińskiej Shq*k Alek Radomski aleksander.radomski@gp24.pl Zbił szybę witryny, sięgnął po biżuterię i uciekł. Policja szuka włamywacza, który okradł w czwartek wieczorem lombard przy ul. Szczecińskiej w Słupsku. Łupem złodzieja, który zbił szybę w gablocie, padła głównie biżuteria. Jej wartość i sporządzone przez niego straty wyceniono na około pięć tysięcy złotych. Sprawcę włamania, do którego doszło w czwar- tek przed godz. 21, widziano, jak uciekał w kierunku restauracji McDonald's. Jest poszukiwany przez słupską policję. - Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia, wykonali zdjęcia, zabezpieczyli monitoring i przesłuchali świadków - informuje sierż. szt. Monika Sadurska, rzecznik KMP Słupsk. - Nasze dalsze działania zmierzają do ustalenia sprawcy tego przestępstwa. Zgodnie z artykułem 279 KK za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat pozbawienia wolności. ©® Sprawca wybił szybę w lombardzie przy ulicy Szczecińskiej i zrabował znajdujące się na wystawie przedmioty Amerykańska tarcza w 2022 r. łtarfeftymw Alek Radomski aleksander.radomski@gp24.pl Dwa dodatkowe lata i 96 milionów dolarów ekstra to nowe warunki konieczne do zakończenia prac nad tarczą an-tyrakietową w Redzikowie. Amerykanie rozważają też zmianę wykonawcy. Terminowe dokończenie bastionu obrony antyrakietowej NATO na zakręcie. Finansowana przez amerykanów budowa tarczy w Redzikowie opóźnia się. Jak podaje serwis brea-kingdefence.com, powołując się na wypowiedzi wiceadmirała Jona Hilla, szefa Amerykańskiej Agencji Obrony Rakietowej, nowy termin oddania tarczy w Polsce to nie grudzień tego roku, jak jeszcze niedawno zapowiadano, ale rok 2022. Wyceniana przez amerykański odpowiednik Najwyższej Izby Kontroli baza pod Słupskiem miała kosztować około 746 milionów dolarów. Według breaking-news.com, do tej kwoty doliczyć trzeba kolejne 96 milionów tylko w tym roku budżetowym. Choć prace w Redzikowie prowadzone są nawet w nocy, to opóźnienia sięgają już kilku lat. Nowy termin to 2022 rok Przypomnijmy, że we wrześniu ubiegłego roku wiceadmirał Jon Hill, szef Amerykańskiej Agencji Obrony Rakietowej, wizytował Redzikowo osobiście. O możliwych opóźnieniach nawet nie wzmiankowano. Zaktualizowany termin uruchomienia Redzikowa oznacza trzyletnie opóźnienie, które ma być spowodowane problemami na budowie. Chodziło głównie o kłopoty z systemami ogrzewania, chłodzenia i energią. Według braking-defence.com, wiceadmirał Jon Hill na dniach ma spotkać się z przedstawicielami Army Corps of Engineers, nadzorującymi prace, i zadecydować, czy konieczna jest zmiana wykonawcy. Rakiety na pokładzie. Breakingdefence.com podkreśla, że jak do tej pory nie jest do końca jasne, co doprowadziło do czteroletniego opóźnienia i wielomilionowej straty. Szczególnie, jeśli przytacza się przykład siostrzanej bazy w Develseluy, która w 2016 roku została oddana bez większych przeszkód, choć z drob- nym opóźnieniem. Co ważne wiceadmirał Jon Hill miał zaznaczyć, że większość bazy jesl już gotowa, a antyrakiety Aegh SM-3 Błock IB znajdują sit na miejscu. Tarcza Oficjalnie system Aegis Ashore który budowany jest pod Słup skiem, ma bronić Europę i NATO i terytorium Stanóv\ Zjednoczonych przed atakien balistycznym z Iranu. Bazć w Polsce jest ostatnim z ele mentów tego systemu, który obok analogicznej bazy w Ru munii, składa się z radari w Turcji i kilku niszczycieli ra kietowych stale krążących po Morzu Śródziemnym, dlć których tymczasowym porten jest hiszpańska Rota W Redzikowie wybudowane już trzy wyrzutnie z łącznie 21 antyrakietami i instalacje dla radaru, który zostanie zamknięty w budynku przypominającyn nadbudówkę okrętu US Navy Ostatecznie system Aegis jesl skutecznie wykorzystywany przez Marynarkę Stanów Zjednoczonych. Za jego pomocą strącano już samoloty, a nawel satelity. Rakiety z rodziny SM-3 są pociskami kinetycznymi nie niosą ze sobą, żadnego ła dunku wybuchowego. ©® 04_Wydarzenia Głos Dziennik Pomorza Sobota niedziela, 15 16.02.2020 Miasto zabrało się za egzekucję długu za sprzedaną kamienicę Grzegorz Hilarecki grzegor2.hilarecki@gp24.pl Stup* Wczoraj na posiedzeniu komisji rewizyjnej rady miejskiej poinformowano. że decyzją sądu zabezpieczono akt notarialny w sprawie sprzedaży przez miasto zabytkowej kamienicy przy Armii Krajowej nr 1. To zasługa radnych oraz stowarzyszenia Słupska Inicjatywa Obywatelska SIO!. Działacze społeczni zaalarmowali radnych, że nabywca doprowadza do dewastacji kamienicy, a nie płaci za nią miastu rat. Radni z komisji rewizyjnej zabrali się za sprawę. W kwietniu ubiegłego roku ustalono, że komisja rewizyjna przygotuje wniosek do rady miejskiej o powołanie doraźnej komisji do sprawdzenia sytuacji finansowo-prawnej miasta w sprawie kamienicy przy Armii Krajowej 1. Działania poskutkowały tym, że po pierwsze kamienica została zabezpieczona prowizorycznie, gdyż opadający tynk czy okna groziły przechodniom. Po drugie, urzędnicy wzięli się za egzekucję długu. Zabezpieczenie aktu oznacza, że miasto ma zielone światło Kamienicę przy Armii Krajowej 1. która jest zabytkiem, kupiła spółka, której siedziba mieści się w pustostanie na ulicy Gdyńskiej. Sam budynek niszczeje, a urzędnicy starają się, by został zabezpieczony i nie zagrażał przechodniom do egzekucji komorniczej, a nabywca w tym czasie nie będzie mógł sprzedać kamienicy. Budynek kupiła oficjalnie spółka Taurus Finanse, byłego właściciela Kanału 6 w Słupsku w październiku 2015 roku. Nabyła go podczas rokowań w ratuszu jako jedyny chętny. Trzykondygnacyjny budynek ze strychem i piwnicą, w sumie ponad tysiąc metrów kwadratowych powierzchni, kosztował 900 tys. zł. Ale nabywca zapłacił przed podpisaniem aktu notarialnego pierwszą ratę - 90 tys. zł. Reszta była rozłożona do 2024 roku w dziesięciu rocz- nych ratach - po 90 tys. zł plus odsetki. Firma do tej pory zapłaciła miastu trochę ponad 301 tysięcy złotych. Jednak od trzech lat firma miastu nie spłaca rat. Zaległość dotyczy roku 2017 i20l8, a za20l9 ostatnia rata powinna być zapłacona do 31 marca br. W sumie zaległość z odsetkami to już ponad205tysięcy złotych. Antoni Michał Górecki działacz stowarzyszenia Słupska Inicjatywa Obywatelska SIO!, zapytał w ubiegłym roku władze miasta w ramach dostępu do informacji publicznej, dlaczego miasto nie korzysta z ustawy 0 księgach wieczystych i hipotece wobec opóźnień w zapłacie 1 dużej degradacji budynku, który zagraża obecnie bezpieczeństwu przechodniów. Odpowiedź była taka: „Motywy działania organów jednostek samorządu terytorialnego nie są informacją publiczną". - W tej sytuacji nie pozostało mi nic innego, jak sprawą zainteresować radnych z komisji rewizyjnej. Bo widać, że w naszym mieście są równi i równiejsi - tłumaczył. Zainteresowanie sprawą zmusiło urzędników do działania. Co nie zmienia faktu, który zauważyli też radni, że oddanie sprawy do komornika, na co miasto ma teraz zielone światło, nie oznacza wpływu gotówki do kasy. Gdy budynek kupowano, spółka należała do też już byłego właściciela Kanału 6 w Słupsku. Przeglądając KRS, widać, że właściciel wielu spółek i podspółek żongluje „własnością". Zresztą został skazany przez sąd na cztery lata więzienia za oszustwa. Nie odbywa kary, bo choruje. Obok nabycia kamienicy, związane z nim spółki wybudowały nielegalny kanał pod słupskim ringiem. Tę sprawę, pod kątem zaniechania urzędniczego, które doprowadziło do strat miasta wielkich rozmiarów prowadzi słupska prokuratura. ©® Serdeczne podziękowania Wojsku, Kapelanowi, Rodzinie i Znajomym, którzy odprowadzili na ostatnią wartę ppłk. Jana Łużyńskiego . składają żona, synowie i wnuki Wspomnienia. Te najważniejsze... Wspomnij bliskich. Zapal im świeczkę. Sprawdź na nekrologi.net i gp2A.pl/nekrologi Ekonomik świętował po raz 74. Słupsk \ Wojciech Frelichowski wojciech.frelichowski@gp24.pl W piątek Zespół Szkół Ekonomicznych świętował 74. urodziny. Z tej okazji jedną z najstar-' szych placówek edukacyjnych w Słupsku odwiedzili jej absolwenci, m.in. prezydent miasta. Jak nas poinformowała Agata Marzec, nauczycielka z ZSE, datę 14 lutego jako święto Ekonomika wybrano nieprzypadkowo, aby jednocześnie wyrazić przywiązanie i sympatię do swojej szkoły. W piątek uczniowie klas pierwszych zaprosili na lekcje wychowawcze absolwentów ibyłych nauczycieli Ekonomika, którzy opowiadali o dawnych zwyczajach szkoły, atakże wspominali pierwsze miłości, bale maturalne, wagary. Byli wśród nich: prezydent Słupska Krystyna Danilecka-Wojewódzka, uczestniczyli w szkolnej grze terenowej pt. „Poznaj swoją nową siedzibę". Jej celem było przybliżenie młodzieży zakamarków nowej siedziby szkoły. Natomiast uczniowie klas czwartych rywalizowali z nauczycielami w meczu siatkówki, tańczyli razem zumbę i głośno dopingowali swoje ekipy. W południe cała szkolna społeczność spotkała się na schodach, żeby wspólnie zaśpiewać „Sto lat" dla swojego Ekonomika. - Uznaliśmy, że urodziny szkoły to doskonały moment do wręczenia najlepszym uczniom i sportowcom stypendiów dyrektora szkoły. Pani dyrektor Renata Draszanowska zaprosiła uczniów do swojego gabinetu, gdzie przy słodkim poczęstunku pogratulowała najlepszym wyników i osiągnięć - relacjonuje Agata Marzec. ©® Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 13 lutego 2020 r. odszedł w wieku 90 lat nasz ukochany Tato, Teść, Dziadek i Pradziadek śtp Jan Kużel ppłk w st. spoczynku Ceremonia pogrzebowa dnia 17 lutego 2020 r. na Starym Cmentarzu o godz. 12.10.Msza żałobna w dniu pogrzebu o godz. 11.00 w kościele pw. J. Kantego. Rodzina 009579389 dawni dyrektorzy szkoły: Mirosław Kondrat i Julianna Majew-ska-Bedka, absolwentki i jednocześnie aktualne nauczycielki ZSE: Renata Cierniak i Aleksandra Adamowicz, lubiana przez uczniów polonistka - Barbara Ossc".vska oraz niedawna absolwentka - Adrianna Sobecka, teraz mieszkająca w Łodzi. W tym samym czasie uczniowie klas drugich i trzecich Gościem na święcie słupskiego Ekonomika była m.in. Krystyna Danilecka-Wojewódzka, prezydent miasta Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.02.2020 Polska 05 PROF RAFAŁ CHWEDORUK Posłanka Ochocka przeprasza „urażonych" za obraźliwy gest Leszek Rudziński Ł; ieszek.rudzinski@polskapress.pl - flarmiiiii Sejm. pomimo sprzeciwów opozycji prze^osował przyznanie mediom publicznym prawie dwóch mkł zł rekompensaty. Jednak to środkowy « palec posłanki PiS Joanny Uchockiej. skierowany w stronę posłów partii opozycyjnych, wywołał polityczny dyskurs. Ostatecznie posłanka przeprosiła za swoje zachowanie. Nie milkną echa nocne posiedzenia Sejmu, na którym przyznano Telewizji Polskiej i Polskiemu Radiu 1,95 mld zł rekompensaty finansowej za utracone wpływy z abonamentu RTV. Ustawę, dającą potężne wsparcie mediom publicznym, próbował zablokować Senat, który ją odrzucił. Marszałek Senatu Tomasz Grodzki zaproponował, aby te dwa mld zł przeznaczyć na walkę z rakiem. Propozycje Grodzkiego skomentował m.in. były szef Rady Europejskiej Donald Tusk. - To bardzo subtelna różnica: opozycja chce przeznaczyć dwa miliardy na onkologię, a PiS na nowotwór - napisał na Twitterze, jeszcze przed głosowaniem. Opozycja wielokrotnie deklarowała też, że media publiczne nie powinny dostać rekompensaty, gdyż „uprawiają propagandę". Jeszcze na etapie prac nad ustawą na senackiej komisji kultury pojawił się prezes TYP Jacek Kurski, który za- Posłanka PiS Joanna Lichocka początkowo twierdziła, że nie wykonała obraźliwego gestu w stronę posłów opozycji, a cała sprawa jest manipulacją. Później przeprosiła pewniał, że pieniądze z rekompensaty na pewno zostaną dobrze spożytkowane. - Gdyby Polacy uważali, że telewizja publiczna uprawia propagandę, toby jej nie oglądali. Tymczasem oglądalność Telewizji Polskiej za moich rządów rośnie, nawet w panelu Nielsena - argumentował Kurski. Ostatecznie, podczas czwartkowego bloku głosowań, Sejm odrzucił senacką uchwałę i przyznał pieniądze publicznej telewizji. Środkowy palec Lichockiej Radość z takiego obrotu sprawy w mało kulturalny sposób wyraziła posłana partii rządzącej Joanna Lichocka, która skierowała do polityków opozycji swój środkowy palec. Gdy adresaci gestu Lichockiej zaczęli skandować „hańba", ta przekonywała, że nic zdrożnego nie pokazała. Podeszła także do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, aby wytłumaczyć całą sytuację. Później posłanka kilkukrotnie przekonywała, że jedynie „przesuwała palcem pod okiem". Całe zdarzenie nazwała manipulacją i stwierdziła, że uwieczniony gest jest stopklatką, wyciętą z większej całości. Opozycja chce kary W zapewnienia posłanki PiS nie uwierzyli posłowie opozycji. Koalicja Obywatelska zapowiedziała złożenie wniosku do Komisji Etyki Poselskiej o ukaranie Lichockiej. Taki wniosek złożyli już parlamentarzyści Lewicy. Tłumaczenia Lichockiej nie przekonały też wszystkich polityków PiS. Sprawę skomentował w mediach społeczno-ściowych europoseł Joachim Brudziński. - Jeżeli ktoś chce być twarzą poselskiej uchwały potępiającej nienawiść i agresję w życiu publicznym, to nawet jakjest brutalnie atakowany to powinien mieć w sobie siłę i przeprosić, gdy po- niosą go złe emocje na sali sejmowej - napisał były szef MSWiA. Ostatecznie na łamach „Faktu" posłanka zdecydowała się na przeprosiny. W rozmowie z dziennikiem przekonywała, że nie miała złych intencji, jednak mogła „być bardziej ostrożna z ekspresją", pamiętając, że obecnietrwa „bardzo ostra kampania polityczna i wszystko może być wykorzystane przeciwko nim (politykomPiS -red)". - Jeśli ktoś poczuł się urażony tym gestem, gestem, który nie miał złych intencji, to chciałabym wyrazić ubolewanie i przeprosić - mówiła Lichocka. Kaczyński o wyzywaniu Dudy Zaraz po geście Lichockiej, lider partii Razem Adrian Zandberg podszedł do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, aby zapy-taćgo, czy „podpisuje się pod gestem" swojej podwładnej. - Usłyszałem próbę usprawiedliwienia tego gestu zachowaniami jakichś demonstrantów w Pucku - relacjonował Zandberg w rozmowie zpolsamews.pl. To właśnie w Pucku, kilka dni temu podczas obchodów 100. rocznicy zaślubin Polski z morzem, prezydent Andrzej Duda zostały wygwizdany i nazwany „marionetką" przez demonstrantów. Z ich strony padały wulgarne słowa pod adresem prezydenta. Potem przywitała się z nimi Małgorzata Kidawa--Błońska, co zdaniem PiS było pochwałą takiego zachowania. Podczas rozmowy z Kaczyńskim, Zandberg miał powiedzieć mu, że nie zna tych manifestantów, ale „posła obowiązuje zachowanie godne mandatu, który sprawuje", a Lichocka powinna zostać zawieszona przez swój klub". ©® NEGATYWNE KAMPANIE TO NORMA? Prof. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, podkreśla, że obecnie każde zachowanie polityków związane jest z kampanią wyborczą, a każda kampania zawiera zarówno aspekty pozytywne, jak i negatywne. Jego zdaniem tym drugim sprzyja polaryzacja w polityce, ale również współczesna kultura, czyli „darwinizm społeczny w duchu, w którym jesteśmy wychowywani". - Mamy bezwzględnie dążyć do sukcesu, martwić się tylko o siebie i wszystkie środki są dozwolone - tłumaczy politolog. Prof. Chwedoruk zauważa, że pośród kampanii wyborczych, najwięcej negatywnych mobilizacji zawsze było w kampaniach prezydenckich, które z natury mają personalny charakter. Ekspert dodaje, że dziś cały świat, w tym kultura polityczna, „amerykanizuje" się, a my z naszym „nabożnym l stosunkiem do Stanów Zjednoczonych" czynimy to ' w sposób przyspieszony. -Amerykańskie kampanie prezydenckie są w zasadzie stekiem zinstytucjonalizowanych kłamstw, czasami na bardzo wysokim poziomie organizacji. Nie powinniśmy się temu dziwić, a co najwyżej jako obywatele czasem pogrozić politykom palcem - kwituje Rafał Chwedoruk. Kamiński pozostał szefem MSWiA. Będzie pozew wobec CBA za ujawnienie akt śledztwa Wmomm Kacper Rogacin Twitter:@krogacin Przy wyjątkowo wysokiej frekwencji posłów. Sejm odrzucił w nocy z czwartku na piątek wniosek Koalicji Obywatelskiej o wyrażenie wotum nieufności dla ministra Mariusza Kamińskiego. W trakcie debaty zemdlał jeden z posłów KO. Opozycja, która domagała się odwołaniaministra koordyna- tora służb specjalnych i szefa MSWiA, twierdziła, że Mariusz Kamiński doprowadził do największej w historii zapaści służb. - Symbolem waszego rządu i nieudolności pana ministra będzie to, że dopuścił do tego, że nawet CBA zostało okradzione z własnych pieniędzy -mówił przewodniczący Koalicji Obywatelskiej Borys Budka z mównicy sejmowej. Nawiązywał w ten sposób do doniesień, że kasjerka CBA miała wy- prowadzić z urzędu nawet kilka milionów złotych. W trakcie debaty, na mównicy stanął też poseł Robert Kropiwnicki, który chwilę później zemdlał. Posłowie, siedzący w najbliższych ławach, natychmiast pospieszyli mu na ratunek. Po pewnym czasie Kropiwnicki wrócił na salę plenarną. W głosowaniu nad wyrażeniem wotum nieufności wobec Mariusza Kamińskiego za wnioskiem opowiedziało się 216 posłów (wszyscy posłowie Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Konfederacji i prawie wszyscy Koalicji Polskiej), przeciwko było 233, a jeden poseł - Paweł Kukiz - wstrzymał się od głosu. Komentatorzy zwracali uwagę na wyjątkową mobilizację w szeregach Prawa i Sprawiedliwości. Posłowie tej partii stawili się prawie w komplecie -zabrakło tylko dwóch z 235 posłów tego ugrupowania. - Debata była niemeryto-ryczna i pozbawiona sensu - tak po wszystkim wypowiadał się sam Mariusz Kamiński. Wniosek o dymisję ministra Kamińskiego posłowie KO złożyli po styczniowym reportażu Superwizjera TVN, w którym słynny agent Tomek mówił o naciskach ze strony byłych szefów CBA w trakcie śledztwa w sprawie tzw. willi Kwaśniewskiego. Kilka dni temu CBA ujawniła tajne dokumenty dotyczące tej sprawy. Nie wykreślono z nich danych osobowych. „Gazeta Wyborcza" podaje, że mężczyzna, którego nazwisko pojawia się w ak tach, zamierza pozwać Centralne Biuro Antykorupcyjne. Został on w nich negatywnie opisany na podstawie plotek. > ' ' Jędrzej Jaworski to były mąż Marii Jaworskiej, pierwszej właścicielki willi w Kazimierzu. W materiałach CBA zamieszczono notatkę, w której sąsiadka Marii Jaworskiej podała, że Jaworski dostał willę w latach 70. w zamian za skradzione srebra i przez znajomości, bo pracował w stalinowskim Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego, a potem był dyrektorem Departamentu w MSW. Adwokat Jaworskiego Marek Małecki przekazał, że informacje zawarte w dokumentach są nieprawdziwe. Dodał, że Jędrzej Jaworski zwróci się do sądu z pozwem wobec CBA, m.in. za ujawnienie jego danych osobowych. ©® 06 Polska i świat \ Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.02.2020 Sejm opublikował listy poparcia do Krajowej Rady Sądownictwa Warszstmi Kacper Rogacin Twitter: @krogacin Na stronie internetowej Sejmu opublikowano w piątek po południu zgłoszenia kandydatów na członków KRS oraz wykazy sędziów, którzy udzielili poparcia kandydatom. Ujawnienie list poparcia zapowiadała marszałek Sejmu Elżbieta Witek. 24 stycznia 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił postanowienia prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, które wstrzymywało upublicznienie przez Kancelarię Sejmu podpisów pod listami poparcia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. - Gdy będzie pisemne uzasadnienie wyroku Sądu Administracyjnego, Kancelaria Sejmu rozpocznie procedurę ujawniania list poparcia do KRS - poinformowała w ostatnią środę marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Dzień wcześniej, we wtorek, li lutego, nazwiska wszystkich 368 sędziów, którzy podpisali listy poparcia dla kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa, ujawnił portal wPolityce.pl. W materiale nie znalazły się jednak in-formacje, kto poparł konkretnego kandydata. Kancelaria publikuje listy Takie dane pojawiły się natomiast w listach, które w piątek przed godziną 16 opublikowała w końcu Kancelaria Sejmu. Było to możliwe, ponieważ Wojewódzki Sąd Administracyjny opublikował wymagane przez marszałek Elżbietę Witek uzasadnienia wyroku. „Odpadła przeszkoda prawna dla udostępnienia informacji publicznej zawartej w wykazach sędziów, którzy udzielili poparcia kandydatom do Krajowej Rady Sądownictwa" - poinformowała Kancelaria Sejmu. Dwa lata oczekiwania O ujawnienie list od blisko dwóch lat bezskutecznie zabiegali politycy opozycji, przekonując, że nowi członkowie Krajowej Rady Sądownictwa mogli zostać wybrani niezgodnie z prawem, a Kancelaria Sejmu i PiS mają coś do ukrycia. Zasady dotyczące wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa zmieniły się w styczniu 2018 roku. 15 członków KRS na czteroletnią kadencję nie wybierają już środowiska sędziowskie, a Sejm spośród kandydatur zgłoszonych przez co najmniej 25 sędziów i dwa tysiące obywateli. Listy poparda do KRS ZD w cftn mtowa dyscypinujgca 0 udostępnienie załączników do zgłoszeń kandydatów na członków KRS wystąpili politycy opozycji, między innymi posłanka Koalicji Obywatelskiej Kamila Gasiuk-Pihowicz. Kancelaria Sejmu odmówiła, więc posłanka zaskarżyła decyzję do WSA. Ostatecznie sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który pod koniec czerwca ubiegłego roku wydał orzeczenie, w którym stwierdził, że Kancelaria Sejmu powinna udostępnić wykazy osób popierających kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. ©® * Kancelaria Sejmu opublikowała listy poparcia do KRS. Decyzję podjęła marszałek Sejmu Elżbieta Witek po wyroku WSA Pierwsze ofiary koronawirusa w Japonii i w Korei Północnej o Kacper Rogacin Twitter: @krogacin Tokio Ministerstwo Zdrowia Japonii poinformowało o pierwszej ofierze koronawirusa na terenie tego kraju. To trzecia ofiara epidemii tego wirusa poza Chinami. W Korei Północnej rozstrzelano mężczyznę. który złamał warunki kwarantanny. - W Japonii odnotowano pierwszą ofiarę śmiertelną koronawirusa. Zmarła osoba to 80-letnia kobieta, która mieszkała w prefekturze Kanagawa [na południe od Tokio - red.] -poinformował w czwartek minister zdrowia tego kraju KatsunobuKato. Jednocześnie szef resortu zdrowia stwierdził, że nie można w stu procentach powiązać śmierci kobiety z faktem, iż była nosicielem wirusa. - Związek między nowym koronawirusem a śmiercią tej osoby nie został jeszcze do końca potwierdzony - powiedział dziennikarzom Kato. Igrzyska będą przełożone? Najnowsze dane japońskiego rządu mówią o 247 obywatelach tego kraju zarażonych wirusem z Wuhan. Większość z nich, bo aż 218 osób, to pasażerowie wycieczkowca Dia- Rząd Japonii przeznaczy 140 min doi. na walkę z wirusem. Na rynek trafi dodatkowo ponad 600 min maseczek ochronnych 60 ra. ummyoi ROŚNIE LICZBA NOSICIELI WIRUSA Z WUHAN Według danych przekazanych przez chińskie instytucje rządowe, w całych Chinach koronawirusem zarażonych jest ponad 60 tys. osób. Ta liczba stale rośnie. Poza Japonią, najwięcej przypadków zarażenia odnotowano w Singapurze (58), Hongkongu (53), Tajlandii (33) i Korei Południowej (28). W Europie w tej statystyce przodują Niemcy, gdzie naliczono do tej pory 16 osób zarażonych koronawirusem. mond Princess, który przechodzi kwarantannę w pobliżu portu w Jokohamie. Rozprzestrzeniający się w Kraju Kwitnącej Wiśni koronawirus sprawia, że pojawiają się znaki zapytania wokół Igrzysk Olimpijskich, które w tym roku mają odbyć się w Tokio na przełomie lipca i sierpnia. Rząd Japonii zapewnia, że robi wszystko, by zahamować rozwój epidemii w kraju. Kilka dni temu podjęto decyzję o przeznaczeniu 15,3 mld jenów (140 min dolarów) na nadzwyczajne środki do walki z wirusem. Oprócz tego na rynek ma trafić dodatkowa dostawa ponad 600 min maseczek ochronnych. Zmarła obywatelka Japonii jest więc już trzecią ofiarą koronawirusa poza Chinami. W Państwie Środka do tej pory śmierć z powodu wirusa poniosło 1350 osób. Dwa pozostałe przypadki śmiertelne odnotowano wcześniej w Hongkongu i na Filipinach. Narodowa Komisja Zdrowia Chin podaje, że choroba pojawiła się już w około 30 krajach na całym świecie. Rozstrzelanie w Korei Płn. Jednym z krajów, gdzie wykryto koronawirusa, jest Korea Północna. Jak podaje brytyjski „Daily Mail", powołując się na południowokoreańską gazetę „Dzung-ang ilbo", jeden z mężczyzn podejrzanych o zarażenie wirusem złamał warunki kwarantanny, w efekcie czego został rozstrzelany. „Mężczyzna, który z zawodu był przedstawicielem handlowym, wrócił do Korei Północnej z Chin, razem z kilkoma innymi osobami. Po powrocie natychmiast został poddany kwarantannie. Złamał jednakjej zasady i potajemnie poszedł do miejskiej łaźni, gdzie został aresztowany i natychmiast rozstrzelany" - czytamy. Kim Dzong-Un, przywódca Korei Północnej, wprowadził w całym kraju bardzo surowe środki ostrożności, które przewidują m.in. nakaz izolowania każdego, kto był w Chinach lub miał kontakt z Chińczykami. Prawie całkowicie zamknięto też granicę z Chinami i wydłużono okres kwarantanny z 14 do 30 dni.©® W KRAJU Sztab Kidawy pokazał hasło wyborcze „Prawdziwa prezydent. Pewna przyszłość" - to hasto, które przedstawił w piątek Bartosz Arłukowicz, szef sztabu wyborczego Małgorzaty Kidawy-Btońskiej, kandydatki KO na prezydenta. Na konferencji prasowej w Warszawie stwierdził, że „stoimy na starcie najważniejszej kampanii wyborczej od 30 lat". Arłukowicz mówił, że Polska potrzebuje prawdziwego prezydenta, którego „szefem są Polki i Polacy, a nie prezydenta, którego szefem jest Jarosław". - Musimy wierzyć wto, że kampania będzie zwycięska-stwierdził. (AiP) Ill-HIIWI Hasło wyborcze kandydata PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zaprezentował swoje hasto: „Nadzieja dla Polski". Kandydat ludowców mówił, że chce być prezydentem dla wszystkich Polaków. Przedstawił również swój sztab. Jego szefową jest była dziennikarka Magdalena Sobkowiak, a rzecznikiem Dariusz Klimczak, (aip) MryitkmMtnkm Blokada przekopu Mierzei Wiślanej Nadzy aktywiści Obozu dla Mierzei Wiślanej blokowali wjazd na teren budowy kanału żeglugowego. Skandowali hasła „Miłość i Mierzeja bez przerwy" oraz „Make love not canal". Przed bramą wjazdową ustawili łóżko. Pod kołdrą leżała para nagich aktywistów. Po trzech godzinach od rozpoczęcia happeningu na miejsce przyjechali policjanci. Aktywiści zostali spisani. - Liczymy się z konsekwencjami prawnymi -mówi Joanna Brzezińska z Obozu dla Mierzei Wiślanej, (aip) tyrok w sprawie tragicznych otrzęsin 420 tysięcy złotych musi zapłacić Uniwersytet Technoiogiczno--Przyrodniczy rodzinie zmarłej po tragicznych otrzęsinach w 2015 roku studentki. Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznał, że to sprawa „wielkiej rangi". Wyrokiem z dnia 25 marca 2019 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy zdecydował, że czworo członków rodziny zmarłej studentki UTP, 24-letniej Pauliny, ma otrzymać odszkodowanie. Najwyższe to 180 tysięcy złotych dla matki, 120 tysięcy dla ojca i po 60 tysięcy dla dwóch sióstr. Wszystko z odsetkami ustawowymi od momentu wniesienia pozwu. W piątek Sąd Apelacyjny w Gdańsku oddalił apelacje pełnomocnika Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego. Wyrok jest prawomocny, ale uczelnia może próbować wystąpić o jego kasację. W grudniu 2019 r. były rektor uczelni prof. Antoni B. został nieprawomocnie skazany na karę pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. (aip) Tfufcr Benedyktyni apelują do ofiar molestowania Po tym, jak zatrzymany został jeden z zakonników, który usłyszał zarzut molestowania seksualnego osoby małoletniej, Opactwo Benedyktynów w Tyńcu prosi wszystkich, którzy mają informacje o podobnych nadużyciach, o współpracę z organami ścigania oraz o przekazanie tych wiadomości klasztorowi. Apel benedyktynów jest pokłosiem ujawnienia sprawy ojca Artura W., byłego przeora i proboszcza parafii tynieckiej. Według ustaleń śledczych, wiatach 2008-10 miał dopuszczać się „innych czynności seksualnych" wobec dziewczynki, którą uczył religii. Mnich nie przyznaje się do winy. Krakowska prokuratura postawiła Arturowi W. zarzut molestowania małoletniej poniżej 15. roku życia, grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. 6 lutego został zatrzymany, a 8 lutego po przesłuchaniu wypuszczony. Ma dozór policji, zakaz opuszczania kraju i zbliżania się do pokrzywdzonej. Mężczyzna przebywa w klauzurze w Tyńcu, (aip) Głos Dziennik Pomorza Sobota niedziela, 15 16.02.2020 Akcja redakcja 07 fiahmhi ii i r»nl»i fety po adresem uł. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk Tetefon dyżurny 59 848 81 24 i wilii aiar m@gp24 pi Dasaj dyżuruje Aleksander fedomstó | Oddam: Pani Irena ze Słupska odda seg-ment.Odbiór własnym transportem. Tel. 782 647121. Pani Iwona odda segment oraz dywan duży. Odbiór własnym transportem. Tel. 601895 907. Pani Krystyna odda dwa fotele oraz kanapę z funkcją spania. Odbiór własnym transportem. Tel. 782467121 Pani Telimena ze Słupska ma do oddania ubranka i obuwie dla dziewczynek w wieku 3-7 lat. Kontakt: 59 842 82 68. Pani Barbara z Ustki ma do oddania meblościankę, wersalkę, dwa fotele i szafkę. Tel. 509 706 354. Potrzebuję: Pan Wiesław ze Słupska prosi o kuchenkę gazową. Tel. 730532 374. Pani Maria ze Słupska prosi o odkurzacz, dwa małe fotele i ławę. Tel. 604618342. (KB) Lampy jeszcze nie skończone, ale mieszKańcy już mają wątpliwości Kinga Siwiec kinga.siwiec@pol5kapre5s.pl Na ulicy Niemcewicza trwa modernizacja oświetlenia. Jeszcze się nie zakończyła, a już mieszkańcy zgłaszają uwagi co do jakości jej wykonania. Według jednego z mieszkańców lampy, które zostały zamontowane chwieją się przy silnym wietrze. Pan Zenon, mieszkaniec ul. Niemcewicza w Słupsku zauważył, że lampy, które niedawno zamontowano na jego ulicy stwarzają zagrożenie dla przechodniów oraz mogą uszkodzić samochody, które parkują w ich pobliżu. - Zamontowali u nas na próbę dwie lampy. Przyszedł silny wiatr i od razu zauważyłem, że chwieją się one na wszystkie strony. Tak na oko, myślę że odchylają się one na20-30 centymetrów w każdą stronę, jak tylko mocniej zawieje wiatr. Jak na to patrzę to widzę nieszczęście. Przecież to mszz Mieszkaniec ul. Niemcewicza twierdzi, że przy silnym wietrze lampy niebezpiecznie chwieją się na wszystkie strony w końcu spadnie, przewróci się, może ułamie - nie wiem. Ale wiem, że jak spadnie komuś na samochód to będzie lament. A jak spadnie na przechodzącego chodnikiem człowieka, to będzie tragedia - mówi pan Zenon. - Ja nie rozumiem, jak tak można robić remonty. Przecież dopiero co to zainstalowano, a już jest problem. To co będzie za parę miesięcy, lat? Zarząd Infrastruktury Miejskiej w Słupsku, który remont przeprowadza, uspokaja, że lampy są założone prawidłowo, z uwzględnieniem wszystkich parametrów. Wyjaśnia też, że prace na ulicy Niemcewicza jeszcze trwają i to, co widzą mieszkańcy to nie jest efekt końcowy. - Prace na ul. Niemcewicza jeszcze trwają, więc mogło się zdarzyć tak, że grunt na którym zostały osadzone słupy lamp nie zdążył jeszcze całkiem stwardnieć - tłumaczy Tomasz Orłowski z Zarządu Infrastruktury Miejskiej. - Chciałbym też zaznaczyć, że lampy są stawiane na fundamentach, które są odpowiednio dobrane do słupów, więc nie powinny stwarzać zagrożenia. Należy jednak pamiętać, że każda lampa na szczycie się trochę rusza. Niemniej przekażę spostrzeżenia mieszkańców inspektorowi budowlanemu, aby miał je na uwadze. Prace na ulicy Niemcewicza są wynikiem realizacji dużego projektu modernizacji oświetlenia w mieście. Zgodnie z jego ustaleniami na ul. Niemcewicza zostanie zainstalowanych dwanaście punków oświetlenia zewnętrznego. Prace potrwają jeszcze kilka tygodni. ©® KKUiKU Iktfurntakąu Strona od czytelników dla czytelników Na stronach Akcja redakcja piszemy o tym, o czym informują nas czytelnicy. Na Wasze sygnały czeka dziennikarka Kinga Siwiec. Jeśli widzą Państwo coś, co Was zdenerwowało, poinformujcie nas o tym. Pod adresem kinga.siwiec@polskapress.pl czekamy na e-maile z opisem sytuacji. Zachęcamy też do przesyłania nam fotografii. Interwencje można również zgłaszać pod nr. tel.: 59848 8121. Wszystkie sygnały sprawdzimy, a najważniejsze i najciekawsze zamieścimy na łamach „Głosu Pomorza" i gp24.pl. W ramach Banku pomocy można przekazywać sobie m.in. meble, sprzęt RTV i AGD. Na zgłoszenia czekamy pod nr. tel. 59 848 8121. Oferty i prośby o pomoc publikujemy kilka razy w tygodniu. Zapraszamy do odwiedzin w słupskiej redakcji „Głosu Pomorza". Nasi goście poznają też dziennikarzy i pracowników z działu promocji, składu i biura ogłoszeń. Będzie także możliwość zrobienia zdjęcia, które zostanie opublikowane w „Głosie". Na zgłoszenia grup czekamy w godz. 10-16 pod nr. tel. 59 848 8121. CKIS) LISTY/OPINIE fety po adresem ul. Henryka Pobożnego 1^76-200Słupsk Feiefw dyjufny 598488t21 Dyżuruje jOttgB Sflrtriec Kolejne starcie z biotem pod słupską halą Gryfia @To jaa - Z tego co się orientuje to tam chyba nie ma oficjalnego parkingu, a każdy kto tam wjechał miał świadomość warunków atmosferycznych i zrobił to świadomie z czystej wygody i lenistwa, bo nie chciało mu się przespacerować kilka metrów, natomiast kibice raczej nie wyglądali na walczących z błotem tylko bardziej wręcz na solidarnie pomocnych sobie nawzajem przy utrudnionym wyjeździe. @RR - Wjeżdżacie osobówkami w podmokłą łąkę i się dziwicie. Weźcie terenówkę albo traktor i wszystko będzie dobrze. @Asdf - Zbojkotować Gryfię nie chodzić na imprezy, to zaczną coś robić. @Tomasz - Raczej skansen Gryfia. Mówię o tym zasmucony. Trenowałem tam jako nastolatek. Wówczas była jeszcze nowoczesną halą. Ateraz?Skansen Gryfia - młodzi ludzie ze Słupska zasługują na nowoczesną halę. @Damian - Na trawnik to kocyk a nie 1500 kg, jeszcze po deszczu. Gratulacje dla kierowców. @Justyna - Nie dość że brak parkingu to jeszcze starszy budynek dawnego hotelu choć i hali przydałaby się odnowa. @Anna - Tam najzwyczajniej nie ma parkingu, bo to gdzie samochody parkują z braku miejsc parkingowych to najzwyklejszy chwa-stnik nie trawnik. @Patryk - A czego się spodziewać a zwłaszcza przy tej pogodzie? Asfalty pękają w oczach dziury na dziurach wszędzie. Klientka: Dziwny zakład. Podpisuje umowy, bierze pieniądze i nic nie robi @Gość - Rozmawiałam z tą panią o zaliczce mojej mamy, powiedziała że ma spisanych wszystkich na kartce, komu jest winna i postara się oddać według listy. Dziwne. Bo wcześniej zadzwoniłam do tej pani i zaproponowałam przeczytanie artykułu Głosu Pomorza. Po chwili miałam od tej pani telefon i SMS. Ta pani ma takie ga-dane że wątpię o obietnicy oddania długu. @Gość - Już w 2015 roku zgłaszałem sprawę rzecznikowi praw konsumenta w ratuszu odnośnie działalności i postępowania tej kobiety. Wpłaciłem zaliczkę 900 zł, a jako chłop postawny odzyskałem ją w całości tylko dlatego, że postawi- łem sprawę dość jasno i dobitnie. Ale nie wierzę, aby cech czy ratusz nie miały pojęcia co ta kobieta wyprawia. @Marek - Jedyne, co rozsądnego można w tej sytuacji zaproponować, to ostracyzm społeczny pani Lucyny i tego zakładu kamieniarskiego przy ul. Kaszubskiej. Sprawa prosta, a jakże skuteczna. Nigdy więcej zleceń dla oszustów, naciągaczy. Satysfakcja napewno osłodzi wszystkim pokrzywdzonym stracone pieniądze, nerwy i czas. Bojkot tego zakładu. @Jolka - My również w 2018 roku zamówiliśmy usługę w tym zakładzie, która do tej pory nie została wykonana. Pani cały czas „kręciła"' i nie chciała oddać wpłaconej kwoty. @Gość - To ta oszustka ciągle prowadzi ten pseudozakład? Miałem identyczną sytuację z tą panią jakieś 4 lata temu. Również najpierw zaliczka, potem prośba o kolejne pieniądze w celu zakupu materiałów, aż w końcu przeciąganie terminu w nieskończoność. Dużym krzykiem i awanturą udało mi się odzyskać pieniądze. Ta oszustka działa tym samym schematem od kilku lat. @Gość - Pseudoprzedsiębiorcy, kanciarze powinni znikać z rynku. Bardzo dobre nagłośnienie sprawy pani Mieczysławo. @Gość - Nigdy nie odzyskacie żadnych pieniędzy od tej oszustki, my czekamy na pomnik 3 lata. Pieniądze przepadły, nawet sprawa w sądzie i wyrok nic nie dały. (KIS) Zamów już dziś prenumeratę na trzy miesiące w specjalnej, obniżonej cenie! 40 złotych miesięcznie i, ?*;~^*o,e,ov/ych Gazetę dostarczamy codziennie rano do Twojego domu lub biura Oferta tylko dla nowych prenumeratorów w Słupsku, Kobylnicy, Siemianicach, Ustce" Zadzwoń pod numer 94 3401114 od poniedziałku do piątku, w godzinach od 9.00 do 15.00 lub wyślij e-maila na adres: prenumerata.gdp@polskapress.pl ' oszczędność w porównaniu z sumą cen detalicznych w miesiącach marzec-maj 2020 r. * realizacja oferty możliwa w wybranych obszarach podanych miejscowości 08 Informator - kultura Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.02.2020 Próba odbrązowienia kobiety, czyli „Wanda Wasilewska" Kinga Siwiec kinga.siwiec@polskapress.pl Jeszcze dzisiaj (sobota) można zobaczyć monodram „Wanda Wasilewska" w Rondzie. Reżyserią i scenariuszem „Wandy Wasilewskiej" zajęła się Aleksandra Skorupa, którą publiczność miała okazję poznać podczas premiery jej dyplomowego spektaklu „Tlen" Nowym Teatrze. Tytułowa bohaterka to postać wzbudzająca wiele kontrowersji, głównie ze względu na jej związek z komunizmem. Ale „Wanda Wasilewska" to wielokrotnie nagradzany monodram, który jest próbą uczłowieczenia tytułowej bohaterki oraz zakwestionowania jednoznacznej jej oceny. Tekst pisany jest z trzech perspektyw. Z jednej strony mamy rok 2019, by za chwilę móc przenieść się w czasy przedwojenne czy lata 50., będące okresem największej działalności politycznej Wandy. Aktorka Kamila Banasiak próbuje wcielić się w postać odległą od niej historycznie i mentalnie. To tutaj łączy się przeszłość z teraźniejszością, a wszystko wymyka się jednoznacznej ocenie. Monodram w sobotę, 15 lutego, w OT Rondo o godz. 19. Bilety w cenie 15 i 20 zł.©@ VI F M Pt Ar - ii NAGRODA H -ssssrg zjmks 5r V OFTJA MONOfosł \*f M ■ Yfc w NAGRODA fr 48. FAMA if NAGRODA H W TRYTON .V W rolę Wandy Wasilewskiej wcieli się Kamila Banasiak ZAPROSZENIA f Bajkowa niedziela Drugi koncert z cyklu familijnego „Bajkowe niedziele" odbędzie się w Dzień Kobiet i to właśnie z postacią kobiety będzie związany Filharmonia obiecuje, że repertuar koncertu będzie dostosowany do gustu kobiet w każdym wieku - tych młodziutkich i tych już starszych. Na drugiej „Bajkowej niedzieli" będzie można usłyszeć takie hity jak „My Girl The Tempations", „A Natural Woman Arethy Franklin" czy największe dziecięce przeboje Majki Jeżowskiej w aranżacjach Jarosława Nyca przy akompaniamen- cie Filharmonie Band - zespołu, który powstał z inicjatywy klarnecisty Jarosława Nyca. Jego skład tworzą muzycy związani z Polską FlharmoniąSinfonia Baltica w Słupsku, których połączyła wspólna pasja do muzyki. Grupa wykonuje bardzo różnorodny repertuar. Składają się na niego utwory klasyczne, a także przeboje muzyki popularnej - filmowej, jazzowej, popowej i rockowej. Solistką koncertu będzie Anna Chodyna, utalentowana ustecka piosenkarka. Na scenie zobaczymy także rodzinę Sochaczewskich, Alę Puchalik i Karolinę Leszczyńską. Podczas wydarzenia odbędą się konkursy z nagrodami. Koncert w niedzielę, 8 marca, o godz. 12. Bilety w cenie 15-20 zł (KIS) hubfiakm Jubileuszowy koncert 25 lat na scenie świętować będzie Anita Lipnicka. Wokalistka, kom-pozytorka i autorka tekstów podczas urodzinowej trasy koncertowej odwiedzi Gminne Centrum Kultury i Promocji w Kobylnicy. Anita Lipnicka debiutowała w zespole Varius Manx, nagrywając dwie płyty. Potem przyszedł czas na solową karierę. Na swoim koncie ma 14 albumów, które sprzedały się w ponad 2 milionach egzemplarzy. Koncert „Intymnie" odbędzie się 15 lutego w GCKiP w Kobylnicy. Bilety można kupić w sekretariacie GCKiP lub na stronie kupbilecik.pl (Kis) Planszówki w bibliotece Przypominamy, że w każdy poniedziałek można wybrać się na planszówki do Miejsca Animacji Kultury, które znajduje się przy Miejskiej Bibliotece Publicznej na ul. Grodzkiej w Słupsku. Niezależnie od posiadanego doświadczenia będzie można zagrać w ciekawe gry planszowe i fabularne. Osoby niezaznajomione z tego rodzaju rozrywką poprowadzi animator. Start zabawy o godz. 16. koniec o godz. 19. Wstęp jest bezpłatny (kis) Pogoda dla Pomorza Krzysztof Ścibor Biuro Calyus^ Sobota 15.02,2020 Nad Pomorze dociera łagodne i suche powietrze. W ciągu dnia sporo przejaśnień i bez opadów. Na termometrach max do 5:8°C. Wiatr płd.-zach, silniejszy tylko nad morzem. W nocy sporo chmur i sucho. Jutro pochmurno i tylko na Nizinie Szczecińskiej możliwe są opady deszczu. Na termometrach max do 10:14 °C. Wiatr płd.-zach., po południu coraz silniejszy w porywach do 60 km/h. Do wtorku wietrznie. Stan morza (Bft) Sita wiatru (Bft) Kierunek wiatru mm 2-4 5-6 SW Poaoda dla Polski 1020 hPa ł Władysławowo EI9E °Ustka © SŁUPSK 44 km/h 5 oiJ® Świnoujście o Mielno ~ OEi Lębork O0i o Hćf Wejherowo 5 0i0 Kartuzy GDAŃSK $29 cm Kołobrzeg o Rewal O© OEi Bytów *fś& Kościerzyna irro SE cm #14 cm OEi Starogard Gdański Połczyn-Zdrój QES Człuchów SZCZECIN 0 8......113 Drawsko Pomorskie E3® 25 km/h Stargard ijOBSI ifiGP i 49*' '• ^ JĘF 10° 9° 5° 5° 4 0 6 0 % pogodnie zachmurzenie umiarkowane ciągły deszcz ^ ciągły deszcz i burza mgła V marznąca mgła śliska droga 19° ! temp. w dzień SS temp. w nocy. r przelotny deszcz y " przelotne deszcze i burza pochmurno mżawka przelotny śnieg ciągły śnieg przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem marznąca mżawka marznący deszcz zamieć śnieżna * opad gradu V kierunek i prędkość wiatru temp. wody grubość pokrywy śnieżnej 1011 hPa ciśnienie i tendencja smog Gdańsk 6 10° 4P Kraków 6 ° 12° S- Lublin 3 ° 10° nu. Olsztyn 4 ° 10° ąjjgfr Poznań 8 14° Toruń 7 12° ■S Wrocław 8 14° s? Warszawa 5 11° śr Karpacz 6 o 9 0 # Ustrzyki Dolne 3 ° 7 0 Zakopane 2 ° 6 ° V )•- '• 'i m 1 f Wi ifiGP i 49*' '• ^ JĘF 10° 9° 5° 5° 4 0 6 0 przelotny deszcz y " przelotne deszcze i burza pochmurno mżawka przelotny śnieg ciągły śnieg przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem marznąca mżawka marznący deszcz zamieć śnieżna * opad gradu V kierunek i prędkość wiatru temp. wody grubość pokrywy śnieżnej 1011 hPa ciśnienie i tendencja smog INFORMATOR KINA Słupsk 1917, sob. godz. 16.05, niedz. godz. 14; 365dni, sob.. niedz. godz. 12.05,14.40,15.40,17.20, 18.20,20,21.20,Dżentelmeni, sob, niedz. godz. 16.40,19.40Jakzostatem gangsterem. Historia prawdziwa, niedz. godz. 11.05; Mayday, sob., niedz. godz. 17.10; Poranki: Basia 3, sob., niedz. godz. 10; Psy 3. W imię zasad, sob., niedz. godz. 20.55; Ptaki nocy (i fantastyczna emancypacja pewną Hariey Ouinn), sob., niedz. godz. 13.10, 19.10; Zenek, sob., niedz. godz. 12.20,15.17.40, 18.40,20.20,21.35; Bayala i ostatni smok, sob. godz. 10,11.40,15.10, niedz. godz. 10,12.10,15.10; Chłopiec i wilk, sob. godz. 10.05,14, niedz. godz. 10.05; Doktor Dolittłe C2D, dubbir^), sob. godz. 10.30,12.10, niedz. godz. 10.30,14.10; Gang zwierzaków, sob. 10.50,13,14.30, niedz. godz. 10.50,13,16.30; Śnieżka i fantastyczna siódemka, sob., niedz. godz. 10.10 1917, niedz. godz. 15.45; Mayday, niedz. godz. 20; Kłamstewko^ niedz. godz. 18 Ustka Gangzwierzaków, sob. godz. 15.30, niedz. godz. 15; Poznajmy sięjeszcze raz, sob. godz. 19.30, niedz. godz. 17; 365 dni, sob. godz. 19.30,niedz. godz. 19 Lębork Gangzwierzaków, sob., niedz. godz. 14.15; Ptaki nocy (i fantastyczna emancypacja pewną Harley Ouinn), sob., niedz. godz. 16; 365dni, sob., niedz. godz. 18,20.15 KOMUNIKACJA__ Słupsk: PKP 118 000; 22194 36; PKS 59 842 42 56; dyżurny ruchu 59 8437110; MZK 59 848 93 06; Lębork: PKS 59 8621972; MZK 59 8621451; Bytów: PKS 59 822 2238; Człuchów: PKS59834 2213; Miastko: PKS 59 857 2149. DYŻURY APTEK Słupsk sob.-niedz. Dom Leków, ul. Tuwima 4, tel. 59 8424957 Ustka sob. Pod Smokiem, ul. Kilińskiego 8, tel. 59 814 53 95; niedz. Remedium, ul. Kard. Wyszyńskiego Ib. tel. 59 81469 69 Bytów sob.-niedz. Centrum Zdrowia, ul. ks. Bernarda Sychty 3, tel. 59 822 66 45 Miastko sob.-niedz. Centralna, ul. Armii Krajowej 22. tel. 5985790 01 Człuchów sob. Oberiand, ul. Długosza 29. tel. 59 8341752; niedz. Prima, ul. Długosza 11, tel. 59 72122 03 Lębork sob. Gemini, al. Wolności 30, tel. 59 863 42 05; niedz. Dbam o zdrowie, ul. al. Wolności 40, tel. 598628300 USŁUGI MEDYCZNE Słupsk: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Janusza Korczaka, ul. Hubalczykówl informacja telefoniczna 59 846 0100; Ustka: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny, ul. Mickiewicza 12 tel. 59 814 6968, Poradnia Zdrowia P0Z, ul. Kopernika 18. tel. 59 8146011; Pogotowie Ratunkowe - 59 81470 09; Lębork: Szpitalny Oddział Ratunkowy 59 863 30 00; Szpital, ul. Węgrzynowicza 13,59 86352 02; Bytów: Szpital, ul. Lęborska 13, tel. 59 822 85 00; Dział Pomocy Doraźnej Miastko, tel. 59 85709 00; Człuchów: Stacja pogotowia ratunkowego, tel. 59 834 53 09 WAŻNE NIEBIESKA LINIA Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie, tel. 59 848 0111,801120 002; Słupsk: Policja997; ul. Reymonta, tel. 59 848 0645; Pogotowie Ratunkowe999; Straż Miejska986;5984332 T7; Straż Gminna598485997; Urząd Ceiny-587740830: Straż Pożarna998; Pogotowie Energetyczne 991; Pogotowie Gazownicze992; PogotowieOepłr nkze993: Pogotowie Wodr KanaTizacyjne994; Straż Miejska alarm986: Ustka 5981467 61.697696498; Bytów 598222569; KULTURA__ Nowy Teatr, ul. Lutosławskiego 1. tel. 59 84670 00; Filharmonia Sinfonia Baltica, ul. Jana Pawła II3, tel. 59 84238 39; TeatrTęcza, ul. Waryńskiego 2, tel. 59 842 39 35; Teatr Rondo, ul. Niedziałkowskiego 5a, tel. 59 8426349; Słupski Ośrodek Kultury, ul. Braci Gierymskich 1, tel. 59 845 6441; Emcek, al. 3 Maja 22, tel. 59 8431130; Miejska Biblioteka Publiczna, ul. Grodzka 3. tel. 598405838. USŁUGI POGRZEBOWE_ Kalla. ul. Armii Krajowej 15, tel. 59 842 8196.601 928 600 - całodobowo. Pełna oferta pogrzebowa. Zieleń tel. (24h/dobę) telefon 502525 005 lub 59 8411315, ul. Kaszubska 3 A. Winda i baldachim przy grobie,- Hades, ul. Kopernika 15, całodobowo: tel. 59 842 98 91,601663796. Winda i baldachim przy grobie. Hermes, ul. Obrońców Wybrzeża 1, (całodobowo),tel.59842 8495.604434441. Winda i baldachim przy grobie. KŁUŁA M A "*■ TAXI 607 271717 NAJTAŃSZE TAXI W SŁUPSKU Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15 16.02.2020 Zbliżenia 09 Marek Ponikowski - marek.ponikowskiO@gmail.com - Co by było, gdyby na Saharze wprowadzono ustrój socjalistyczny? - pytali żartownisie z czasów PRL. Odpowiedź brzmiała: Po paru latach zabrakłoby piasku. Ten dowcip mówił niestety prawdę. Przykładem jest historia kupna licencji na francuskie autobusy. rzywódców bratnich krajów socjalistycznych - ze Związkiem Radzieckim na czele - lud pracujący witał na ulicach miast tłumnie, spontanicznie i entuzjastycznie. Czy chciał, czy nie chciał. Na ogół chciał, bo przy takich okazjach dostawało się wolne i w dodatku płatne godziny. Członkom PZPR i organizacji młodzieżowych, jako najbardziej świadomej części społeczeństwa, wręczano flagi oraz transparenty z hasłami zatwierdzonymi w komitetach partyjnych. Szóstego września 1967 roku było inaczej. W Warszawie w wielu instytucjach zezwolono pracownikom wstać wcześniej zza biurek, choć nie przyjeżdżał ani Leonid Breżniew, ani Erich Honecker. Stojąc w Alejach Jerozolimskich między Centralnym Domem Towarowym a kamienicą z neonem Orbisu na dachu, pomachałem w kierunku odkrytego ZIS-a 110, którym wieziono z Okęcia do Belwederu prezydenta Francji Charlesa de Gaulle'a i przewodniczącego Rady Państwa Edwarda Ochaba. Machali wszyscy stojący wokół i jasne było, kogo pozdrawiają. Ta wizyta w odróżnieniu od standardowych, „bratnich" odwiedzin miała istotne znaczenie polityczne i gospodarcze. Francja de Gaulle'a dystansowała się wtedy od USA w związku z wojną w Wietnamie i blokadą Kuby. Zawiesiła też współpracę z Europejską Wspólnotą Gospodarczą (poprzedniczką Unii Europejskiej). Obóz sowiecki był zainteresowany osłabieniem Zachodu przez zbliżenie z Francją, która z kolei szukała nowych rynków zbytu dla swojego przemysłu. Jednym z efektów wizyty prezydenta było objęcie Polski działaniem komitetu Francja - Europa Wschodnia, zajmującego się rozwojem kontaktów handlowych. Wspomniano przy tej okazji o możliwości kupna francuskiej licencji na autobus miejski. Socjalizm preferował tzw. komunikację zbiorową. Oczywiście w sferze deklaracji, bo w co- Sahara bez piasku, czyli licencja Berlieta raz ludniejszych miastach sieć komunikacyjna rozwijała się bardzo powoli. W porannym i popołudniowym szczycie powszechnym widokiem były „winogrona", czyli pasażerowie uwieszeni w otwartych drzwiach zatłoczonych tramwajów i autobusów. Na torach dominowały prymitywne wagony motorowe i doczepne' typu N, wzorowane na niemieckich KSW z okresu II wojny światowej. Linie autobusowe obsługiwały Jelcze Mex 272 i przegubowe AP 02 oraz cieszące się kiepską opinią Ikarusy 620, a w mniejszych miastach Sany H25B i H27B. Duże polskie miasta potrzebowały nowoczesnych autobusów 12-metrowych oraz przegubowców. Jesienią 1968 roku zaczęły w ramach testów kursować w Warszawie dwa autobusy Berliet PCM-U należące do firmy komunikacyjnej w Lyonie. Dwuosiowy miał 10,7 m długości, przegubowiec -17,9 m. Pasażerowie byli zachwyceni wygodą podróżowania, kierowcy z MZK narzekali na półautomatyczną skrzynię biegów i... blokadę uniemożliwiającą odjazd z przystanku z otwartymi drzwiami. Jeździły też inne autobusy testowe: Skoda Karosa SM 11, Ikarus 556, DAB-Leyland 12-4, a nawet - w roku 1971 - Magirus-Deutz z RFN i japoński Hino. Tymczasem po krwawej rozprawie komunistycznych władz ze stoczniowcami Trójmiasta i Szczecina w PRL nastąpiły polityczne przetasowania. Na czele PZPR Władysława Gomułkę zastąpił Edward Gierek. - Zna Zachód, mieszkał we Francji... - spekulowali kawiarniani analitycy. I zapewne nie tylko.oni. Nie przypadkiem wiosną 1970 roku do zakładów Berlieta w Lyonie (przejętych siedem lat wcześniej przez końcem Citroen) zaproszono grupę polskich handlowców, inżynie-rówidziennikarzy. Gościom zaprezentowano prototypy nowego autobusu miejskiego i międzymiastowego, podkreślając przy okazji gotowość dostosowania pojazdów do polskich warunków eksploatacyjnych. Zainteresowanie wzbudził zwłaszcza autobus miejski PR-lOO z silnikiem z tyłu i podłogą znajdującą się dobre pół metra niżej niż w Jelczu Mex 272. Jesienią 1971 roku w Warszawie odbyło się spotkanie Komitetu Francja - Europa % Zdjęcie z połowy lat 70. zeszłego stulecia. Jelcz-Berliet PR 100 na warszawskim Krakowskim Przedmieściu. Sądząc z numeracji na nadwoziu, jest to pierwszy licencyjny autobus zmontowany w JZS dla stolicy. W głębi dwa autobusy Jelcz-Karosa Mex 272 Wschodnia z udziałem dużej grupy reprezentantów francuskiego przemysłu. Przewodniczący Komitetu, Georges Villers, zapowiedział w wywiadzie dla PAP zawarcie kilku umów o współpracy gospodarczej i kooperacji między obu krajami. Przed Pałacem Kultury i Nauki odbył się niedługo potem pokaz autobusu PR 100. Informowano, że będzie on produkowany na licencji w Jel-czańskich Zakładach Samochodowych. W styczniu PR 100 rozpoczął testowe jazdy na warszawskich liniach autobusowych, a ja miałem okazję być wożony takim autobusem podczas dziennikarskiej wizyty w Jelczu. Robił wrażenie, zwłaszcza w porównaniu do topornego, klaustrofobicznego, hałaśliwego, twardo resorowanego Mexa 272! Fachowcy byli bardziej sceptyczni. Wszak parę lat wcześniej wdrażano w FSO licencję na Polskiego Fiata I25p i wieści o problemach z tym związanych rozchodziły się szeroko. Dotyczyły m.in. znanego w całej gospodarce socjalistycznej deficytu części zamiennych, ale także mentalności i kultury technicznej zarówno ludzi zaangażowanych w procesy produkcyjne, jak eksploatację i obsługę. Francuzom zależało na kontrakcie. Zaoferowali więc bonus w postaci kilkuset ciężarówek dla przedsiębiorstw budujących „Drugą Polskę" oraz obietnicy opracowania licencyjnego modelu PR 110 - trzy-drzwiowego, z polskim silnikiem i polską skrzynią biegów. Miał zastąpić PR 100 po dwóch latach produkcji. Umowa podpisana l sierpnia1972roku przewidywała produkcję w Jelczu autobusów miejskich, międzymiastowych i turystycznych. Malkontenci, a może raczej realiści, mieli niestety rację. Całe przedsięwzięcie raz po raz przegrywało z rzeczywistością centralnie sterowanej gospodarki. Dostawy Jelczów PR 100 do przedsiębiorstw komunikacyjnych były mniejsze od planowanych, wskaźnik awaryjności rósł z roku na rok, m.in. wskutek stosowania tzw. technologii obejściowych, czyli zastępowania rozmaitych elementów tańszymi zamiennikami i niskiej jakości materiałów eksploatacyjnych. Już w roku 1976 pierwsze egzemplarze PR 100 zaczęto wycofywać z ruchu. Tymczasem we Francji ten model wytwarzany był do końca XX wieku pod marką Berliet, Saviem, a wreszcie Renault! Aprodukcję Jelcza PR 110 zakończono po cichu w roku 1992. Miał pecha: zaznał w ciągu swojego żywota wszystkich chorób realnego socjalizmu. ©© Korzystałem m.in. z opracowania Włodzimierza Winka „Marka Berliet w Polsce1914-1973". Tak kiedyś podróżowało się komunikacją miejską w godzinach szczytu w dużych miastach PRL. Tu- wagon motorowy i przyczepny typu N z chorzowskiego Konstalu. Budowano je również w Gdańsku i Sanoku Li- Autobus Jelcz PR 110 z JZS. Był o pól metra dłuższy od PR 100 i miał troje drzwi. Kratownicowa konstrukcja nadwozia nie wytrzymywała forsownej eksploatacji na kiepskich nawierzchniach 10_Ogłoszenia drobne Głos Dziennik Pomorza Sobota niedziela, 15 16.02.2020 ftfflhllfl Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 943473516 Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3516,347 3511,347 3512, fax 94 347 3513 l/l UU!J Iw ; z te t ogloszenia.gratka.pl Od Sł p ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103, fax 59 848 8156 Ogłoszei Oddzia Szczecir ul. Nowy Rynek 3,71-875 Szczecin, tel. 9148133 61,48133 67, fax 91433 48 60 RUBRYKI W OGŁOSZENIACH DROBNYCH: ■ NIERUCHOMOŚCI ■ FINANSE/BIZNES ■ HANDLOWE ■ NAUKA ■ MOTORYZACJA ■ PRACA i ZDROWIE i USŁUGI i TURYSTYKA i BANK KWATER i ZWIERZĘTA i ROŚLINY, OGRODY i MATRYMONIALNE i RÓŻNE i KOMUNIKATY ■ ŻYCZENIA /PODZIĘKOWANIA ■ GASTRONOMIA ■ ROLNICZE ■ TOWARZYSKIE ogloszenia.gratka.pl Nieruchomości MIESZKANIA-SPRZEDAM 65M2, IV p., po remoncie, blisko szkoła, oś.Piastów.Słupsk, 608587238 MIESZKANIA - KUPIĘ KOSZALIN za gotówkę 690-249-630 MIESZKANIE w Słupsku, 698974248. MIESZKANIA DO WYNAJĘCIA POKÓJ w domku,tel.663-575-293 GK DOMY - SPRZEDAM DOCHODOWY dom Mielno, 661-098-454 Handlowe STAROCIE wszelkie kupię, 506022528. MATERIAŁY OPAŁOWE DREWNO opałowe twarde. 696565087. DREWNO Słupsk 694-295-410 SPRZEDAM ponton motorowy, wędkarski, nieużywany, 880-270-229 ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i odbiorę, tel. 607703135. ABAKUS Najchętniej wybierane biuro nieruchomości z licencją państwową i ubezpieczeniem www.abakus-nieruchomoscl.pl zapraszamy Kupujących i Sprzedających (obok Związkowca) tel. 661-841-555 www.abakus-nieruchomosci.pl II piętro, 3 pok. loggia, szybkie wydanie rej. Karłowicza 248 000,-do negocjacji 3 pok. duże, klucze w biurze rej. Żeromskiego, 248 000,- nowoczesne 3 pok. z loggią, po remoncie 299 000,- Motoryzacja OSOBOWE SPRZEDAM SAM. osob. BMW 535D XD, 2016r.-3,0; kombi, automat, pełne wyposażenie, przebieg 248 tys. km cena: 125 tys. zł. Tel. 601-728-188 OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 Absolutny skup aut, 728773160. AUTO skup wszystkie 695-640-611 KUPIĘ ciągnik i przyczepę,669038326 BLACHARSTWO -lakier., 692-622-864 NEPTUN-AUTOGAZ Tel. 512 170 975 Finanse biznes KREDYTY, POŻYCZKI KREDYTY tanio. Słupsk, 59/842-92-38. POŻYCZKI z dowozem - pierwsza za darmo, tel. 511-030-295 WEŹ pożyczkę! Zadzwoń pod numer 500-150-801 KREDYT 50 000 zł, rata 572, 730 809809 ELEKTRYK - praca od zaraz/ NIEMCY -tel. 774270543 Cert. 9875 MALOWANIE, tapetowanie, docieplenia - praca od zaraz/ NIEMCY -tel. 774270543. Cert. 9875 MASZYNISTĘ offsetowego. Słupsk, 606227035. MŁODSZY automatyk, Koszalin, informacje na stronie www. meckoszalin.pl MŁODSZY mechanik instalacji i urządzeń energetycznych, Koszalin, informacje na stronie www. meckoszalin.pl OPIEKA Niemcy do 2000 euro. Germania Care 943424056, 509 780 868. POMOCNIKA na budowę, 665232070 AUTOPROMOCJA Dzień dobry w poniedziałek. Zacznij tydzień z nowym wydaniem Środa jest dla zdrowia. Kup gazetę z dodatkiem Strona Zdrowia Weekend tuż-tuż. Kup magazynowe wydanie gazety Głos Pomorza gp24.pl gs2A.pl gk2A.pl STOLARZ - praca od zaraz/ NIEMCY -tel. 774270543 Cert. 9875 ŚLUSARZ/ spawacz - praca od zaraz/ NIEMCY - tel. 774270543 Cert. 9875 ZATRUDNIĘ gosposię,os.Bukowe, 797-013-199 AQ(L Firma AGIL poszukuje do pracy - na terenie Niemiec: Elektryków przemysłowych i budowlanych Spawaczy metodą MAG i TIG, upr. 135,136,138 Oferujemy; umowę na czas nieokreślony nawet powyżej 5 lat, zarobki 2000 euro netto, mile widziana znajomości j. niemieckiego lub możliwość nauki, pełny pakiet socjalny, zakwaterowanie, zwrot kosztów podróży, polski opiekun, ubranie robocze Kontakt: tel. 513 997 889, arturcalleksgmail.com http://www.aqil-per5onalservice.de Zdrowie GINEKOLOGIA A-Z GINEKOLOG, 795-719-104 STOMATOLOGIA STOMATOLOGIA specjalistyczna: dzieci i dorośli, anestezjolog, protetyka. K-lin, ul. Małopolska 1"B"; tel. 94/343-84-68. Również w soboty. INNE SPECJALIZACJE ALKOHOLOWE odtrucia 509-306-317. SPRZĘT MEDYCZNY SPRZEDAM materac przeciwodleżynowy, 504-462-214 Usługi AGD RTV FOTO 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma PRALKI Naprawa w domu. 603-775-878 PRALKI, urządzenia elektr. gastronomia. Chłodnictwo. 507-380-118. — BALUSTRADY bramy 602 825 699. CYKLINOWANIE bezpyłowe, lakierowanie,olejowanie, strukturyzacja 696-727-338 DACH w Słupsku zlecę, 697736190. DACHY- dekarstwo 94/3412184 MALOWANIE dachÓw788-016-988 PŁYTKI układanie,remont, 508011742. REMONTY mieszkań, 535471568. REMONTY od A do Z tel. 660-683-933 gk STANY surowe 94/3412184 SUCHE zabudowy 94/3412184 INSTALACYJNE C.O. hydraul. wod. kan.515708887 GK GAZOWE -urządzenia, naprawa/ wymiana 606-579-846 GK HYDRAULICZNE, tel. 607703135. BSLi SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w big bagach, 607-703-135. Turystyka ANGLIA, osoby + paczki, z adresu na adres, w każdy piątek, tel. 503198 450 NIEMCY, HOLANDIA, BELGIA, codziennie z domu pod dom, Trans Glass Okonek, tel. 503 198 446, 672669491 Rolnicze KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Tel. 535135507. PŁODY ROLNE SPRZEDAM ziemniaki jadalne Vineta, 515-659-541 Towarzyskie AKTYWNA dojrzała. 507-719-333. GK BARDZO ładna 28,534-947-468 GK DOJRZAŁA dla dojrzałych, 661177611 SŁODKA Asia Koszalin, 516-603-622 KSM „NASZ DOM" w Koszalinie ogłasza przetarg nieograniczony na: Wymianę dźwigu meblowego o napędzie elektrycznym na bazie istniejącego szybo, w budynku przy oł. Zwycięstwa 186 w Koszaiine. Specyfikację warunków przetargu można pobrać ze strony: Termin składania ofert: 2.03.2020 r. do godz. 10.00. wtmsp24.pl www.gk24.pl www.gs24.p Prezes oddziału Polska Press Piotr Grabowski Redaktor naczelny Krzysztof Nałęcz Zastępcy Ynona Husaim-Sobecka Marcin Stefanowski (internet) Dyrektor działu reklamy Ewa Żelazko, tel. 94 347 35 27 Dyrektor drukami Stanisław Sikora, tel. 94 340 35 98 Dyrektor działu marketingu Robert Gromowski, tel. 94 347 3512 Prenumerata, tel 94 3401114 Głos Koszaliński wtmgk24.pl ul. Mickiewicza 24, 75-004 Koszalin.tel. 94 34735 99. fax 94 347 35 40, tel. reklama 94 347 3512, redakqa.gk24@polskapress.pl, reklama.gk24@polskapress.pl Glos Pomorza - wtmgp24.pl ul. Henryka Pobożnego 19, 76-200 Stupsk, tel. 59 848 8100, fax 59 848 8104, tel. reklama 059 848 8101, redakcja.gp24@polskapress.pl, reklamą.gp24@polskapress.pl Głos Szczeciński-tvww.gs24.pl ul. Nowy Rynek 3, 70-533 Szczecin, tel. 9148133 00, fax 91433 48 64, tel. reklama 9148133 92, redakcja.gs24@polskapress.pl reklama.gs24@polskapress.pl ODDZIAŁY Szczecinek ul. Plac Wolności 6,78-400 Szczecinek, tel. 94 374 8818. fax 94 374 23 89 Staigard ul. Wojska Polskiego 42,73-110 Stargard, tel. 91578 47 28. fax 9157817 97. reklama tel. 9157847 28 ©® - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwość jego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronach www.gk24.pl/tresci, www.gp24.pl/tresci,www.gs24.pl/tresci, i w zgodzie z postanowieniami niniąszego regulaminu. Polskie Badania Czytelnictwa Nakład Kontrolowany ZKDP IHHI 1IIT1HIMT o^niTnuGnnriKjinw POLSKA PRESS WYDAWCA Polska Press Sp. z o.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel. 22 20144 00, fax: 22 2014410 Prezes zarządu Dorota Stanek Wiceprezes zarządu Dariusz Świder Członek zarządu Paweł Fąfara Członek zarządu Magdalena Chudzikiewicz Dyrektor artystyczny Tomasz Bocheński Dyrektor marketingu Sławomir Nowak, slawomir.nowak@polskapress.pl Dyrektor zarządzający biura reklamy Maciej Kossowski maciej.kossowski@polskapress.pl Dyrektor kolportażu Karol Wlazło karol.wlazlo@polskapress.pl Agencja AIP kontakt@aip24.pl Rzecznik prasowy Joanna Pazio tel. 22 20144 38, joanna. pazio@polskapress.pl Głos Dziennik Pomorza Sobota niedziela, 15-16.02.2020 Sport 11 Król z Akron kontra grecki bóg, ruszył Weekend Gwiazd NBA Filip Bares Twitter: @Bares34 htjszykuwku W piątek razpocząło się NBA All-Star Weekend, czyli trzydniowe święto koszykówki. Już w niedzielę najlepsi z najlepszych zagrają w 69. Meczu Gwiazd NBA. Nowa formuła spotkania ma również uhonorować Kobego Bryanta NBA All-Star Weekend to czas bliski każdemu kibicowi koszykówki, gdzie każdego czeka dużo atrakcji i jeszcze mniej gry w obronie niż obecnie widizmy na parkietach. W piątek święto basketu zainicjował Mecz Celebrytów, gdzie mogliśmy obejrzeć takie gwiazdy jak m.in. Chance The Rapper, Common czy Quevo. Następnie z jak najlepszej strony mogli się pokazać pierwszo i drugoroczni zawodnicy, w formacie USA kontra Świat. Sobota (15 luty) będzie tradycyjnie przeznaczona na różnego rodzaju konkursy. W tym roku odbędą się trzy- Taco Bell Skills Challenge oraz konkursy trójek i wsadów. Pierwszy z nich polega na pokonaniu toru przeszkód, który składa się ze slalomu między tyczkami, podań do celu oraz rzutu zza łuku. W konkursie trójek pojawi się kilka głośnych nazwisk, ale zabraknie tych dwóch największych -Stephena Curry'ego i Klaya Thompsona, którzy leczą kontuzje. W konkursie wsadów po ponad 10 latach przerwy zobaczymy Dwighta Howarda, który wygrał te zawody w 2008 roku, kiedy to udawał... Supermana. Udział ponownie weźmie również Aaron Gordon, który wraz z Zachiem LaYinem por- - - ' ' ' - Dla LeBrona Jamesa będzie to szesnasty występ w Meczu Gwiazd wali publiczność w 2016 roku, przerywając tym samym czarną serię słabych pokazów „dunker-skich". Na deser kibicom pozostanie... danie główne czyli Mecz Gwiazd NBA. Podobnie jak rok temu kapitanami zespołów zostali LeBron James i Giannis Antetokounmpo, którzy zebrali najwięcej głosów od fanów, mediów i trenerów, odpowiednio z Konferencji Zachodniej i Wschodniej. W zeszłym roku Team LeBron okazał się lepszy od Team Giannis wygrywając 178:164, a MVP spotkania wybrano Kevina Duranta, którego zabraknie w tym roku z powodu zerwanego Achillesa. James i Giannis wzięli udział w drafcie, po kolei wybierając zawodników do swoich zespo- łów na niedzielny mecz. Całość transmitowała stacja TNT, a swoje trzy grosze dorzucał m.in. Charles Barkley. Pokazanie kibicom kolejności wyborów kapitanów stworzyła trochę kontrowersji jak i śmiechów. - Na pewno nie chcesz dryblera? - zaśmiał się Barkley, gdy Antetokounmpominął Jamesa Hardena. - Wolę kogoś kto umie podawać - odpowiedział Grek. NBA postanowiło również zmienić zasady w tegorocznym meczu. Zwycięzca każdej kwarty dostanie 100 000 dolarów, które następnie przeznaczy na rzecz dowolnej fimdaęji. Komisarz NBA Adam Silver postanowił również uhonorować tragicznie zmarłego Kobego Bryanta. Po trzech kwartach wy- nik spotkania zostanie wyzerowany, a zegar wyłączony. Drużyna, która dotychczasowo prowadziła w meczu, będzie mogła go zakończyć, gdy zdobędzie 24 (numer Bryanta) punkty w ostatniej odsłonie. Zespół przegrywający będzie mógł wygrać, gdy rzuci 24 punkty plus różnicę z jaką przegrywał po trzech kwartach, zanim ekipa prowadząca dojdzie do 24 „oczek". SKŁADY OBU DRUŻYN: TEAM LEBRON: LeBron James (Los Angeles Lakers, kapitan), Anthony Davis (Los Angeles Lakers), Kawhi Leonard (Los Angeles Clippers), Luka Don-cić (Dallas Mavericks), James Harden (Houston Rockets), Devin Booker (Phoenix Suns), Ben Simmons (Philadelphia 76ers), Nikola Jokić (Denver Nuggets), Jayson Tatum (Boston Celtics), Chris Paul (Oklahoma City Thunder), Russell Westbrook (Houston Rockets), Domantas Sabonis (Indiana Pacers). Trener: Frank Vogel (Los Angeles Lakers) TEAM GIANNIS: Giannis Antetokounmpo (Millwaukee Bucks, kapitan), Joel Embiid (Philadelphia 76ers), Pascal Siakam (Toronto Raptors), Kemba Walker (Boston Celtics), Trae Young (Atlanta Hawks), Khris Middleton (Milwaukee Bucks), Bam Adebayo (Miami Heat), Rudy Gobert (Utah Jazz), Jimmy Butler (Miami Heat), Kyle Lowry (Toronto Raptors), Brandon Ingram (New Orleans Pelicans), Donovan Mitchell (Utah Jazz). Trener: Nick Nurse (Toronto Raptors). Transmisja z NBA All-Star Weekend odbędzie sie na kanałach Canal Plus Sport. ©® Skoki narciarskie Rafał Musioł r.musiol@dz.com.pl Śnieg z deszczem zniszczył piątkowy scenariusz zawodów Pucharu Świata na mamuciej skoczni w Bad Mittem-dorf na słynnej skoczni Kulm. W sobotnim konkursie wystartują więc wszyscy chętni. To miał być pierwszy weekend, podczas którego siły natury nie walczyłyby ze skoczkami startującymi w Pucharze Świata. Takie prognozy były o tyle istotniejsze, że w Bad Mitterndsdorf zaplanowano zmagania w lotach, podczas których wiatr może sprowadzić na frunących zawodników nieszczęście. Meteorolodzy ostrzegali jedynie przed śniegiem, który mógł utrudnić płynne przeprowadzenie piątkowych kwalifikacji. Jak się okazało biały puch rzeczywiście wczoraj padał, ale zmieszany z gęstym deszczem. Organizatorzy próbowali ratować sytuację przesuwając rozpoczęcie serii treningowej z godziny 10 na 12.30, a potem kwalifikacji z 13 na 13.30, ale skończyło się na całkowitym odwołaniu skoków i decyzji dopuszczającej do startu w sobotnim konkursie wszystkich 53. Audyt drużyny Franka Lamparda, wielka okazja dla Piątka P&kanużna Bolesław Groszek Piłkarski weekend: Chelsea liczy na rewanż whicie. zaciekła walka o Scudetto i szansa na pierwsze gole Krzysztofa Piątka wBwdesidze W weekend zostanie dokończona 26. kolejka Premier League, a deserem dla fanówbę-dzie poniedziałkowy pojedynek Chelsea z Manchesterem United. The Blues chcą się zemścić po dotkliwej porażce z Diabłami na starcie sezonu, natomiast pił- karze z Old Trafford mają nóż na gardle w walce o Lidze Mistrzów. Frank Lampard nie mógł gorzej zacząć kariery trenerskiej na Stamford Bridge. Zespół Anglika, w jego pierwszym meczu za sterami Chelsea, został upokorzony przez Manchester United i przegrał 0:4 na Old Trafford. Paradoksalnie to goście prowadzili wówczas grę, ale Diabły wyprowadzały szybkie i zabójczo skuteczne kontrataki. Po tym spotkaniu zaczęto wieszać psy na młodym menadżerze ale czas ocenił jego prace - na 13 kolejek przed końcem sezonu to The Blues są bliżsi startu w przyszłorocznej Lidze Mistrzów. DlaUnitedbędzietobyćmoże więc mecz kluczowy. Obecnie Diabły tracą sześć punktów do 4. miejsca, a 9 pkt. strata może być już nie do odrobienia. Chelsea jest rządna rewanżu, ale też ma przed sobą decydujący okres -w przeciągu półtora tygodnia Londyńczycy zagrają z MU, Tottenhamem i Bayemem Monachium. Projekt Franka Lamparda przejdzie więc szczegółowy audyt w wersji sportowej. Mecz Chelsea z Manchesterem United rozpocznie się w poniedziałek o godzinie 21 i będzie transmitowany na Canal+Sport 2. W sobotę o 18.30 na tym samym kanale będzie można zobaczyć wyjazd lidera tabeli - Liver-poolu do Norwich. Równie ciekawie będzie w niedziele na półwyspie Apenińskim, gdzie o godzinie 20.45 Lazio zagra z Interem Mediolan. Obie ekipy w tym roku rzuciły poważne wyzwanie Juventusowi w walce o mistrzostwo,szykuje się więcmordercza walka o komplet punktów i wywieranie jeszcze mocniejszej presji na mistrza kraju. Pytanie tylko, czy kibice zobaczą gole, gdyż zmierzą się ze sobą dwie najlep- szedefensywywtymsezonieSe-rie A? W przypadku wygranej Intern, to Neazzurri zostaną na pozyqiMera, natomiast zwycięstwo Rzymian nie koniecznie wysunieichnaszczyt. Wcześniej o godzinie 15 Juve zagra z przedostatnią w tabeli Brescią. Oba wspomniane mecze będą transmitowane na kanałach Eleven Sports. W weekend doskonałą okazję na poprawienie swoich statystyk będzie miał Krzysztof Piątek. Jego Hertha nie zachwyca w ostatnim czasie, ale drużyna z Berlina w sobotę o godzinie 15 zmierzy się z ostatnim w Bundeslidze Padeborn. ©® skoczków znajdujących się na liście startowej, a wśród nich siedmiu Polaków: Kamila Stocha, Dawida Kubackiego, Piotra Żyłę, Jakuba Wolnego, Aleksandra Zniszczoła, Andrzeja Stękałę i Klemensa Murańkę. Sporo ciekawego dzieje się w Austrii poza skocznią. FIS zadecydował, że w wielkim finale sezonu, 15 marca w Vikersund, zostaną przeprowadzone kwa-lifikacje. Do tej pory, od 2003 roku, w ostatnich zawodach startowała najlepsza 30 klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Tym razem zmieniono regulamin ponieważ konkurs jest częścią lukratywnego cyklu Raw Air, na który składa się szesnaście skoków na czterech skoczniach. Utrzymanie dotychczasowej zasady oznaczałoby właściwie przekreślenie szans na sukces w tym maratonie zawodników spoza uprzywilejowanej trzydziestki. Jak podkreślono decyzja FIS ma jednak charakter jednorazowy. PROGRAM PŚ W BAD MfTTERNDORF Sobota: 9.45 - seria próbna, 11 - pierwszy konkurs Niedziela: 9:45 - kwalifikacje, 11 - drugi konkurs Transmisje 1 pkjtkowych kwalifikacji tylko wEuro-sporcie i Eurosport Player. Rekxjezsamydizawodów pokażetakźeTW ©® LOTTO PIĄTEK. GODZ. 14 Mułti Multi 7,8.14,15,17,19,21,27,30,32,36, 41,45,47,49,63,64,70,75,77+27 Kaskada 3,4,5,6,7,9,11,14,16,19,20,22 CZWARTEK, GODZ. 21.40 Mułti Mułti 2,4,6,7,11,17,23,29,47,48,52, 53,56,61,63,67,68,70,77,78 plus 63 Kaskada 1,2,9,10,11,13,16,18,20,21,23,24 Ekstra Pensja 6,9,12,18,21+2 Ekstra Premia 4,6,19,21,29+4 Mini Lotto 1,12,22,27,39 Lotto 2,14,16,22,26,40 Lotto Plus 8,20,33,35,42,48 (STEN) Kamil Stoch już stał na podium PŚ w lotach w Bad Mitterndorf Narciarscy lotnicy zostali uziemieni na Kulm 12 Dort Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15 16.02.2020 W sobotę Bytovia kontra Kotwica w Słupsku Piłka nożna Krzysztof Niekrasz krzysztof.niekrasz@polskapress.pl Bardzo intensywnie szykują się do wiosennego grania podopieczni Adriana Stawskiego. W sobotę (15 lutego) o godz. 12 siódmy sparing zaliczy drugo-ligowa By to via. Rywalem bytowian będzie trzecioligowa Kotwica Kołobrzeg. Ta gra kontrolna odbędzie się na sztucznym boisku przy ul. Zielonej w Słupsku. Kotwica przymierza się do walki o drugą ligę. Barwy kołobrzeskiej drużyny reprezentują dwaj gracze, któ- Jj" "*** '' ■ £ rzy w swoim piłkarskim CV mają występy w Bytovii -Druteksie. Są to: Dawid Retlewski i Michał Marczak. Przed kołobrzeżanami ostatni test przed wyjazdem na zgrupowanie do Turcji. Warto przypomnieć, że tej zimy Bytovia nie poznała goryczy porażki. Trenerski sztab bytowskiego klubu liczy na kolejną dobrą postawę swoich zawodników. Oby bytowianie taką znakomitą i skuteczną dyspozycję zaprezentowali w drugoligo-wych bojach wiosennych o punkty, które zaczną się jeszcze w tym miesiącu. ©® Migawka z meczu Bytovia (czarne stroje) - Warta Poznań 2:2 Artur Pelo wygrał XI Półmaraton Komandosa Lekkoatletyka Krzysztof Niekrasz krzysztof.niekrasz@polskapress.pl X WWarszawie-Bemowie odbył się XI Półmaraton Komandosa o Puchar Rektora -Komendanta Wojskowej Akademii Technicznej. Uczestnicy mieli do przebiegnięcia 21 kilometrów i 97 metrów. Wśród fachowców biegowych faworytem był sierżant Artur Pelo, który biegł oznaczony numerem jeden. Ten biegacz nie zawiódł oczekiwań. Właśnie reprezentant 7. Brygady Obrony Wybrzeża -1 Batalion Zmechanizowany Lębork został zwy- cięzcą warszawskiej imprezy. Na mecie Pelo miał czas 1.27.01 godz. Warto przypomnieć, że 25 stycznia Pelo triumfował w ćwierćmaratonie w Słupsku. W Warszawie drugie miejsce zajął szeregowy Ryszard Sokołowski (7. Brygada Obrony Wybrzeża -1 Batalion Zmechanizowany Lębork) -1.27.32 godz. Trzeci był kapral Piotr Wijata (42. Baza Lotnictwa Szkolnego Radom) - 1.31.46 godz. Z grona kobiet wygrała sierżant Aleksandra Jakubczak (3. Batalion Zmechanizowany Zamość) -1.49.32 godz. W stolicy na końcowej liście sklasyfikowano 338 osób. ©® a 'V Tak Artur Pelo z plecakiem biegł po zwycięstwo w Słupsku l*iłkanoźna MKS Debrzno rozpoczął sparingi od piątki z Tęczą Brusy Serię gier kontrolnych seniorzy Miejskiego Klubu Sportowego Debrzno zainaugurowali od bardzo efektownego zwycięstwa z przedstawicielem gdańskiej klasy okręgowej - Tęczą Brusy. Debrznianie pewnie wygrali na chojnickim „Modraku" 5:0 (1:0). Zwycięski zespół szczególnie dominował w drugiej połowie. Oto zapis meczu i strzelcy goli: 1:0 Szymon Malmon (24), 2:0 Krzysztof Szawarniak (48), 3:0 Krystian Szostek (66),4:0 K. Szostek (77), 5:0 K. Szawarniak (87). MKS występował w zestawieniu: bramkarz Sławomir Słonka - to grający trener (46 Paciorek), Kamil Masternak (46 Domański), Stalka, Wojciech Taras. Borucki (64 Duda), Szawarniak, Romanek, Wojciech Marzec, Pacholik, Szostek, Szymon Malmon (72 Wojtowicz). Drugie spotkanie towarzyskie MKS rozegra w sobotę (15 lutego) o godz.15 na sztucznym boisku w Wałczu z Polonią Jastrowie. (fen) Piłka nożna Sparta sprawdzi Wieżę Na sztucznym boisku Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Grunwaldzkiej 35 w Ustce piłkarski sparing rozegrają Sparta Sycewice i Wieża Postomino. Początek grania w sobotę (15.02) o godz. 13. (fen) Pitka nożna Dwa dni weekendowego grania w Jezierzycach IV Ogólnopolski Turniej Piłki Nożnej Halowej Skrzat Cup2020 to dwudniowa impreza, która odbędzie się w Jezierzycach. W sobotę (15.02) rywalizować będą futbo-liści z rocznika 2013. Do udziału zgłosiło się 9 drużyn. Początek grania o godz. 10. Przewidziane zakończenie turnieju o godz. 14. W niedzielę (16.02) swoje umiejętności sprawdzą piłkarze z rocznika 2012. Uczestnictwo potwierdziło 11 zespołów. Granie zacznie się o godz 10, a zakończy około godz. 15. Patronat nad turniejem objęła wójt gminy Słupsk - Barbara Dykier. Organizatorem tego dwudniowego przedsięwzięcia piłkarskiego jest Uczniowski Klub Sportowy Gminna Akademia Piłkarska Bruskowo Wielkie. Zapowiadają się spore emocje. To będzie radosny futbol bez żadnych kalkulacji. Warto więc wybrać się do jezierzyckiej hali przy ul. Olimpijskiej, (fen) Piłka nożna Granie kontrolne Na sztucznym boisku przy ul. J. Kusocińskiego w Lęborku Leśnik Cewice podejmować będzie GTS Czarna Dąbrówka. Gra zacznie się o godz. 15 w niedzielę (16.02). Start Miastko wybiera się do Darłowa, by zmierzyć się ze Sławą Sławno. Sparing w sobotę (15.02) o godz. 18. (fen) Wyjazd do Łańcuta Koszykówka Michał Piątkowski michal.piatkowski@polskapress.pl Słupszczanie po dwóch ligowych porażkach zagrają z Sokołem. O przerwanie złej serii, na pewno nie będzie łatwo. Wydawało się, że Czarni uporali się już z kryzysem z początku roku, jednak ostatnie spotkania znowu przypomniały o problemach, z którymi zespół ze Słupska boryka się od początku bieżącego sezonu. Szczególnie dobitnie pokazał to ostatni mecz z WKK Wrocław, kiedy przeciwnicy słupszczan mieli ogromną przewagę wpodkoszowej grze. Kompletnie bez formy jest Szymon Długosz, a podstawowy center Czarnych Wojciech Fraś przeplata dobre mecze z tymi kompletnie nieudanymi. Mecz w Łańcucie będzie miał dodatkowe smaczki. To właśnie z Sokołem w poprzednim sezonie Czarni stoczyli bój o brązowy medal pierwszoligowych rozgrywek, w którym okazali się lepsi w dwóch spotkaniach i ostatecznie zajęli miejsce na podium. To również z Sokoła przed sezonem do Słupska przeniósł się jeden z najlep- Początek spotkania o godzinie 17.30 w Łańcucie szych zawodników biegających na pierwszoligowych parkietach, a obecnie lider Czarnych -Filip Małgorzaciak. W pierwszym spotkaniu w bieżących rozgrywkach między dwoma ekipami lepsze okazały się Czarne Pantery, które wygrały na własnym parkiecie 95:88. Zespół z Łańcuta w poprzedniej kolejce w Tychach pokonał tamtejszy GKS, czym znacznie poprawił sobie nastrój po dwóch poprzednich porażkach, w tym jednej niespodzie- wanej, kiedy kompletnie zawiódł w Opolu, gdzie przegrał 78:94. Liderem sobotnich przeciwników Czarnych jest Piotr Wieloch, który w każdym meczu zdobywa średnio prawie 14,5 punktu. Warto zaznaczyć, że drużynę w trakcie rozgrywek opuścił drugi z czołowych zawodników - Mariusz Konopatzła, który przeniósł się do ekstraklasowej Legii Warszawa. Obecnie drużyna z Podkarpacia zajmuje czwarte miejsce w ligowej tabeli. ©® Archiwalne zdjęcie drużyny z Bruskowa Wielkiego. W przysiadzie z prawej Dariusz Piechota 22 lutego w drużyn zagra dla Dariusza Piechoty P&kanożna Krzysztof Niekrasz krzysztof.niekrasz@polskapress.pl Z inicjatywy Klubu Sportowego Bruskowo Wielkie (dawniej SwePol Link /Magda Bruskowo Wielkie) rozegrany zostanie turniej piłkarski w kategorii ol-dboj 35+. Impreza odbędzie się 22 lutego (sobota). Do rywalizacji przystąpi 10 zespołów. Miejscem gier będzie hala spor-towo-widowiskowa przy ul. Olimpijskiej w Jezierzycach. Organizator postanowił, że cały dochód z turnieju zostanie przekazany na pomoc dla chorego Darka Piechoty, który przez długie lata znany był z występów jako zawodnik Gryfa Słupsk (jest wychowankiem tego klubu), ale też m.in. bydgoskiego Zawiszy, Jantara Ustka, Pogoni Lębork, Pomorza Potęgowo. Teraz Darek rozgrywa najtrudniejszy mecz w życiu. Były bramkarz stoi przed wyjątkowym wyzwaniem, bo musi pokonać ciężką, prawie nieuleczalną chorobę. Walka trwa już kilka lat. Ratunkiem jest jedynie przeszczep płuc, na które czeka od dawcy. - Uważam, że turniej będzie małą i symboliczna cegiełką w pomocy Darkowi Piechocie, który w 2005 roku reprezentował barwy naszego klubu. W tym czasie Darek był najlepszym bramkarzem na Pomorzu. Tak mogę śmiało ocenić. Dla mnie zaszczytem było to, że popularny Czaka zdecydował się wspomóc naszą drużynę swoim doświadczeniem i umiejętnościami w rozgrywkach klasy okręgowej. O tym doskonale pamiętam - wyznał Andrzej Staszewski, prezes bruskowskiego klubu. ©® magazyn KUCHNIA KRZYŻÓWKA PORADY GWIAZDY rodzinny Bezpłatny dodatek do gazety. Sobota, 15 lutego 2020 r. Aktorka wierzy, że miłość umacniają katastrofy Jedzenie a psychika. Stres zajadamy i głodzimy się STR. 6 t Pysznosci na tłusty czwartek STli. 7IO - lii . STR. 14 02 rodzinny d II f fu Głos Dziennik Pomorza Sobota niedziela, 15-16.02.2020 Gabriela Jetonek PRZEZ ŻOŁĄDEK DO... MÓZGU? Witamy w weekend Tłusty czwartek i wizja pączków na talerzu skłoniła mnie do zastanowienia się nad tym, w jaki sposób jedzenie wpływa na nasze zachowanie. Każdy z nas widział przecież choćby jedną scenę z komedii romantycznej, w której nieszczęśliwie zakochana bohaterka filmu zalewa się łzamii zajada lody, pączki, czekoladki lub inne słodkości. Faktem jest, że słodycze mogą poprawić nam humor, wszystko za sprawą wyrzutu insuliny do krwi, która z kolei obniża poziom kortyzolu. Jest to jednak działanie chwilowe i krótkotrwałe, na dłuższą metę - niezbyt skuteczne. Od razu przypomina mi się inna scena z filmu „Jestem taka piękna!" - główna bohaterka objada się pączkami, bo jest jej smutno, a jest jej smutno, bo ma sporo zbędnych kilogramów. Błędne koło się toczy, a niestety waga rośnie. Co gorsza, w miarę jedzenia rośnie też apetyt. Inną kwestią jest to, jakie składniki są dodawane do produktów, które powodują nasze uzależnienie i chęć sięgania po więcej, ale też - wpływają na nasze zachowanie. Wśród nich można wymienić chociażby cukier czy zawarte w mięsie i nabiale hormony (w tym miejscu gorąco polecam Państwu film pt.: „Samsara"). Oglądając więc dwie strony medalu, spróbujemy odpowiedzieć na piania, jak jedzenie wpływa na nasze zachowanie i jak nasza psychika wpływa na to, po co sięgamy. Serdecznie polecam więc temat wydania i tekst Karoliny Jaskólskiej, która debiutuje na łamach „Magazynu Rodzinnego". Ponadto w dziale kuchnia tym razem polecamy słodkości, które można zrobić w domu na tłusty czwartek - ale nie są to tylko pączki czy faworki. Może odkryjecie to święto -pod względem kulinarnym - na nowo? Dla równowagi Hanna Wieczorek przygotowała także przepisy na dania z kiszonek. O tej porze roku trudno o świeże warzywa, ale bogactwo witamin znajdziemy właśnie w słoikach z przetworami! AKTOR ZBIERA NA LEK. MOŻESZ DOŁĄCZYĆ Mateusz Damięcki zbiera na najdroższy lek świata - dzięki skakance pl/skakanka, podłączoną do głównej zbiórki Kacpiego, założonej przez jego rodziców: https://www.siepomaga.pl/-kacpi-boruta. Następnego dnia wyskakał pierwszą relację i podczas skakania opowiedział osobom, które go obserwowały, o akcji. Złotówki powoli zaczęły przeskakiwać na konto. Dzisiaj w skarbonce jest już ponad 57 000 złotych, a wpłat dokonało ponad tysiąc pomagaczy i po-magaczek - jak określa te osoby Mateusz Damięcki. Zasady challenge są proste: 1. Nagrywasz filmik, jak wykonujesz co najmniej 25 skoków (na skakance lub wirtualnej skakance:) i publikujesz go na swoim koncie facebookowym. 2. Przelewasz dowolna kwotę od 1 zł do 9.000.000 zł na konto: https://www.siepo-maga.pl/hophop. 3. Nominujesz kolejne 3 osoby do wyzwania. I pod filmikiem publikujesz powyższe zasady tej charytatywnej zabawy, (mara) 9 milionów złotych - tyle potrzeba, by uratować życie 16-miesięcznego Kacperka Boruty, chorego na rdzeniowy zanik mięśni. W zbieraniu środków w niekonwencjonalny sposób postanowił pomóc Mateusz Damięcki. Czas goni, ponieważ lek dziecko musi przyjąć, zanim ukończy drugi rok życia. Od kilku tygodni aktor #skacze-dlakacpiego na skakance. Teraz postanowił zaangażować jeszcze więcej osób - wymyślił i zapoczątkował na Faceboo-ku #hophopchallenge: Cały świat skacze dla Kacpiego. Do wyzwania dołączyli już Barbara Kurdej-Szatan, Maria Dębska, Tomasz Karolak, Arkadiusz Smoleński, Modest Ruciński, Artur Borne, Artur Szpilka, Andrzej Fonfara, Wojciech Herra. Damięcki skacze w imieniu każdej osoby, która wpłaci pieniądze. Uruchomił skarbonę na www.siepomaga.- „Żeby miłość naprawdę przetrwała i była silna, musi przejść swoje. Aby dwoje ludzi chciało być ze sobą na dobre i na złe". Agnieszka Więdłocha, aktorka Zdecydowanym zwycięzcą tegorocznych Oscarów jest koreański film „Parasite". Mistrzowska i trzymająca w napięciu opowieść, w której czworo ludzi bez przyszłości wpada na pomysł przekrętu doskonałego. Kierowca bez pracy, gospodyni bez domu, student bez kasy i dziewczynabez perspektyw wspólnie stworzą perfekcyjny plan: jak w najkrótszym czasie stać się kimś i zająć miejsce bogaczy. ✓ W świecie, w którym liczy się tylko wydajność i sukces, przechytrzą system i zawalczą o siebie. Nawet, jeśli będzie to wymagało przekroczenia cienkiej granicy między tym, co jeszcze dozwolone, a tym, co absolutnie zabronione. Reżyser Bong Joon-ho poka-zuje, że prawie każdy marzy 0 lepszym życiu, awansie 1 szansie na sukces. Ale tylko niektórzy - dzięki nieposkromionej wyobraźni i braku skrupułów - są w stanie po to wszystko sięgnąć. „Parasite" to pełen humoru i nieoczekiwanych zwrotów akcji rodzinna tragikomedia o ludziach, którzy nigdy nie mieli się spotkać - biednych i bogatych, tych naprawdę uprzywi-lejowanychitych zepchniętych do rynsztoków. To wielki hit światowego kina i prawdziwy filmowy rollercoaster. W polskich kinach premierę miał we wrześniu, ale po zdobyciu aż cztrech statueterk z pewnością wróci na ekrany, (gj) mm W sklepach wielkopowierzch-niowych często przydałaby się nam nawigacja, żeby znaleźć to, czego szukamy. I co? W jednym z największych sklepów sieci Castorama w Komornikach pod Poznaniem taka nawigacja już działa! To pilotażowy program systemu nawigacji Interact Retail Indoor Positioning wprowadzony przez Signify, firmę znaną wcześniej jako Philips Ligthing. Interact Retail to system zintegrowany z oświetleniem, a ściślej - z oprawami LED. Oparty jest na technologii VLC (Visible Light Commu-nication). Poprzez oprawy LED do kamer smartfonów klientów wysyłany jest kod identyfikacyjny, który pozwala określić lokalizację urządzenia oraz wyznaczyć drogę do poszukiwanego produktu. Według producenta, oświetlenie - w połączeniu z wewnętrzną nawigacją i analizą danych - tworzy jeden z najbardziej precyzyjnych systemów lokalizaq'i wewnątrz obiektów. Jak sprawić żeby dziecko, które jest niejadkiem polubiło to co serwują na obiad rodzice? A może z drugiej strony, poszukujecie przepisów na smaczne i zdrowe potrawy, które maluch może zrobić sam? Książka „Gratka dla małego niejadka", autorstwa Emilii Dziubak jest w takim razie idealna! To propozycja dla najmłodszych w całości poświęcona jedzeniu. Można w niej znaleźć w humorystyczny sposób zilustrowane przepisy, zabawy edukacyjne, gry i inne pomysły pobudzające wyobraźnię każdego małego niejadka. Dziecko nauczy się dzięki niej przyrządzać łatwe i trudne potrawy, zostanie degustatorem i pozna sztukę rozpoznawania poszczególnych składników, nada im charakterystyczne cechy, dowie się, czym są witaminy, dlaczego należy myć warzywa, zauważy, że jedzenie to nie tylko codzienny posiłek, ale także świetna zabawa. Lektura może również zainspirować rodziców do kreatywnego spędzenia czasu ze swoimi pociechami w kuchni. - W książce zakochałam się sześć lat temu. Uwiódł mnie tytuł, a konkretnie przymiotnik „niejadek". Popłakałam się ze śmiechu czytając wywiad z marchewką, który przeprowadził liść laurowy. A całkiem serio, jest to bogato ilustrowana książka z prostymi przepisami na kolorowe dania, zupki, przekąski i desery - opowiada ciocia Fika, czyli Małgorzata Narożna, absolwentka Polskiej Akademii Księgarstwa, członkini Polskiej Sekcji IBBY.(kj) ran Klienci, korzystając z aplikacji, mogą odnaleźć położenie produktów w sklepie z dokładnością do 30 cm. Dodatkowo otrzymują również informacje o promocjach. Takie rozwiązanie pozwala zaoszczędzić czas i znaleźć potrzebny produkt bez pomocy obsługi. Interact Retail nie wymaga żadnego dodatkowego sprzętu oprócz oświetlenia. Sklepy, korzystając z systemu, mogą sprawdzać m.in. w jaki sposób na ruch klientów wpływają zmiany w aranżacji obiektu, asortymencie, oświetleniu, rozmieszczeniu personelu czy kampanii marketingowych. Aby korzystać z tego typu nawigacji trzeba zainstalować dedykowaną aplikację sklepu Castorama, która powstała we współpracy z firmą Looksoft. Tak jak wspominaliśmy, pilotażowy program już działa w sklepie w Komornikach, który zajmuje 12 tysięcy metrów kwadratowych. Z wewnętrznej nawigacji pomiędzy półkami sklepowymi skorzystano już ponad 10 tysięcy razy. (lis) Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.02.2020 rodzinny 03 Jak zaplanować leczenie %\ ' • fo* llCf SLil (O osLicznd fo złożony proc0s. ub0ninu q w 010 sp0c ć cj j r j j i j srtów, placówek i tematów. To spore wyzwanie lżonego \ zdesperowanego pacjenta. Sftffntf SfiiTfWWI Oprać. Anna Czerny-Marecka anna.marecka@polskapress.pl dnalezienie się w gąszczu medycznych procedur bywa sporym wyzwaniem dla chorego, zwłaszcza świeżo po diagnozie, kiedy ogarnia go szok, smutek i uczucie niepewności. Jak ma przez to przebrnąć? Ustalenie całościowego planu leczenia Pierwszym, najważniejszym etapem dla pacjenta jest dokładna diagnostyka, która pozwala na ustalenie, jakiego leczenia wymaga i jak należy je zaplanować. Pieczę nad planem terapii obejmuje koordynator, wybrany przez konsylium lekarskie. To on integruje składowe terapii. - Leczenie onkologiczne jest uznawane za leczenie holistyczne. Aby to zrozumieć, trzeba spojrzeć na organizm jako na jeden połączony ze sobą system. Nie można koncentrować się wyłącznie na jednym obszarze opieki. Pacjent powinien mieć starannie zaplanowany zarówno proces terapii przeciwnowo-tworowej, jak też obszary wspomagające leczenie, takie jakm.in.: odżywianie, właściwe postępowanie przeciwbólowe, wsparcie psychologiczne czy rehabilitację - mówi dr n. med. Paweł Kabata, chirurg onkolog, lekarz żywienia klinicznego. Bieżąca ocena kondycji organizmu Dobrze odżywiony organizm ma szansę lepiej przejść proces leczenia. Człowiek chory często potrzebuje więcej energii i składników odżywczych niż zdrowy, a jednocześnie z powodu choroby może doświadczać problemów zjedzeniem, które powodują ryzyko niedożywienia. U pacjenta niedożywionego mogą częściej rozwijać się powikłania, może on gorzej tolerować leczenie, a czasami wręcz nie być w stanie realizować terapii. Przed rozmową z lekarzem koordynującym na temat dalszych zaleceń, należy zadać sobie kilka pytań, które mogą wskazać na potrzebę wdrożenia wsparcia żywieniowego: Czy w ostatnich 3 miesiącach zauważyłem/am spadek wagi ciała o 5% lub więcej? Czy w ostatnim czasie zauważyłem/am, że ubrania są za duże? Czy w ostatnim czasie ktoś z mojego otoczenia zwrócił uwagę, że schud-łem(am)? Czy moje BMI wynosi 18,5 lub poniżej? Czy w ostatnim czasie mam mniejszy apetyt? Czy w ostatnim czasie jem mniej (np. mniej posiłków i/lub mniejsze porcje)? Czy w ostatnim czasie doświadczyłem/am nudności, wymiotów, biegunek lub zaparć? Skorzystanie z porady żywieniowej Odpowiednio wcześnie przeprowadzona konsultacja z lekarzem lub dietetykiem oraz, w sytuacjach, kiedy jest to wskazane, zmiana diety, jak również dołączenie preparatów z obszaru żywienia medycznego, może pozytywnie wpłynąć na stan odżywienia i przebieg terapii. - Moje doświadczenie jako chirurga nauczyło mnie, jak ważne jest odpowiednie odżywienie organizmu pacjenta, by zakwalifikować go do operacji, ale również pomóc w regeneracji po zabiegu i w trakcie dalszej rekonwalescencji - tłumaczy doktor Kabata. - Dlatego, jeśli tylko zauważymy niepokojące objawy związane z brakiem apetytu, należy skonsultować się z lekarzem, a następnie z die- Terapia w chorobach nowotworowych jest zwykle długa i stresująca dla pacjenta tetykiem, by ustalić, czy niezbędne jest wsparcie żywieniowe. Żywienie medyczne to metoda wspomagającą leczenie, stosowana u pacjentów, którzy na skutek choroby nie są w stanie pokryć swojego zapotrzebowania żywieniowego wyłącznie za pomocą codziennej diety. Pomoc psychoonkologa Ogromną rolę w przebiegu terapii odgrywa także nastawienie pacjenta i jego samopoczucie psychiczne. Warto poszukać wsparcia u psychoon- kologa. Psychologicznego wsparcia może też potrzebować rodzina pacjenta. Dodatkowe wsparcie Warto zadbać również o kondycję psychofizyczną. Rehabilitacja onkologiczna jest wskazana szczególnie u pacjentów z ubytkami funkcjonalnymi po zabiegach chirurgicznych czy przebytej radioterapii, jak również u osób z neuropatią związaną z chemioterapią. Decyzję o możliwości skorzystania z pomocy fizjoterapeuty należy skonsultować z lekarzem onkologiem. Do wizyty u fizjoterapeuty może też skłonić silny stres, jaki towarzyszy pacjentom podczas leczenia. Rehabilitacja, oprócz wparcia chorego w powrocie do aktywności fizycznej, może również wpłynąć na poprawę stanu psychicznego u pacjenta. Warto też porozmawiać z onkologiem o metodach wsparcia terapii, które pozwalają pacjentowi na pobyt w domu: chemioterapia w warunkach domowych czy wsparcie żywieniowe w przypadku pacjentów żywionych do- lub pozajelitowo. OWOGZ0SIM id Możesz zeskanować swój uśmiech Oprać. Arma Czerny-Marecka anna.marecka@polskapress.pl yfrowe skanowanie uśmiechu - brzmi nowocześnie i intrygująco. A czym dokładnie jest? To najnowocześniejsza metoda analizy stanu zębów w gabinecie dentystycznym, alternatywa klasycznego wycisku. Pozwala na późniejsze dokładne dostosowanie naszego uśmiechu pod kątem indywidualnych potrzeb. Opowiada o tym lek. dent. Wioleta Wojnarska z Medicover Stomatologia Inflancka. Technologia w Twojej buzi Przy użyciu cyfrowego skanera wewnątrzustnego 3D wykonuje się modele diagnostyczne - w sposób komfortowy i bezpieczny dla pacjenta. Dzięki temu lekarz może z większą precyzją ocenić stan uzębienia. Taki dokładny skan będzie nieoceniony, jeśli myślimy o zastosowaniu aparatu korekcyjnego lub chcemy zmienić wygląd naszych zębów. Dlaczego akurat skaner wewnątrz ustny? - Klasyczne wyciski stomatologiczne sprawiają kłopot -mówi lek. dent. Wioleta Wojnarska. - Nie można tej metody zastosować u każdego. Masa, potrzebna do uformowania wycisku, wymaga odpowiednio dużo przestrzeni w jamie ustnej, a nie każdy pacjent spełnia te wymagania. Ponadto do utwardzenia masy trzeba cierpliwie czekać, a to dyskomfort dla pacjenta. Finalny „produkt", czyli model naszych zębów, i tak jest mniej dokładny niż wersje cyfrowe. W zależności od naszych oczekiwań, o których specjalista dowie się podczas dokładnego i indywidualnego wywiadu z pacjentem w gabinecie, stomatolog podejmie odpowiednie działania na bazie analizy cyfrowego skanu i w większości przypadków leczenie lub modelowanie zębów można rozpocząć niemal natychmiast, a wizualizację końcowego efektu jesteśmy w stanie obejrzeć już na drugiej wizycie. Kiedy cyfrowy skaner uśmiechu pomoże? Z rozwiązania warto skorzystać przede wszystkim w dwóch sytuacjach: Jeśli zamierzamy skorzystać z aparatu ortodontycznego i potrzebujemy dokładnej analizy naszych zębów, aby skonstruować dla nich indywidualnie dobrany, bezpieczny wzór. Na bazie zdjęć cyfrowych 3D stomato- !■■■■ Skaner do badania stomatologicznego to usługa niedostępna w ramach ubezpieczenia zdrowotnego log będzie w stanie niemal natychmiast rozpocząć prace nad konstrukcją idealnie dopasowaną do naszej szczęki, a co najważniejsze - produkt końcowy będzie w pełni bezpieczny i spełniający oczekiwania pacjenta. Jeśli decydujemy się na założenie licówek. Wtedy zastosowanie technologii cyfrowej pozwoli dentyście na większą precyzję i skuteczność proponowanych działań. To możliwe dzięki odpowiednio wykonanym zdjęciom oraz filmom, na bazie których specjalista analizuje mimikę pacjenta. Jeśli wizualizacja odbiega od wyobrażeń pacjenta, można wprowadzić zmiany w planie leczenia jeszcze przed pierwszymi realnymi działaniami lekarza. Przy użyciu specjalnego programu komputerowego modyfikuje się układ zębów tak, aby przewidzieć ich wygląd po zakończonym procesie leczenia. Niestety, usługa skanowania stomatologicznego dostępna jest tylko w niektórych gabinetach prywatnych i nie obejmuje jej ubezpieczenie wNFZ. 04 rodzinny zdrowie Sobota-niedziela, 1™1&02.2020 1 1 V* \ 1 iv $ IfeffltfSSSBSKsĘ £. . ! \ , I 5 a i % Chorzy czekają na lek Na AZS chorują główni (»•>■». Tw -"TS ; -i*# w^m A&i Biegaczom pomarszczonym niestraszne są mrozy ków tych owadów, które są niby podobne do poroża kóz, fantazja naukowców nie zna granic - uśmiecha się przyrodnik. - Te owady jako larwy żyją w drewnie, a następnie budują tzw. kolebkę, w której następuje ich przeobrażenie się w formę dojrzałą. Proces ten odbywa się wiosną. Rębacze odżywiają się również wyciekającym z drzew sokiem, ale w przeciwieństwie do żar- arti ©rami, przejawiają skłonność do wędrówek, 2 ich powodu nazywane są tramwajarzami łocznyćh larw jedzą niewiele. Większość czasu poświęcają na szukanie partnerki i na zawziętą walkę z konkurentami. Najbardziej wojowniczy jest rębacz dębowy. Kiedy na jednym pieńku spotka się kilka tych owadów, zaczyna się wielka awantura. Wojownicze rębacze dębowe mogą się nawet poważnie okaleczyć. Zadziorne rębacze walczą nie tylko o partnerkę, ale także osampieniek. Na nim bowiem będą się roić. Piękne pluskwiaki - Gdy słońce mocniej operuje i ogrzewa ścianę budynku, w którym mieszkam, to pojawiają się na niej piękne pluskwiaki kowale bezskrzydłe -dodaje przyrodnik. - Żywią się one opadłymi nasionami, głównie owoców, ale także so- kami martwych owadów, chorych gąsienic, dżdżownic, ślimaków. Niekiedy dochodzi wśród nich do kanibalizmu. Pokarm wysysają za pomocą kłujki. Jednak sam kowal rzadko staje się łupem dla innych zwierząt, gdyż jest wstrętny w smaku. - Jedynie borsuki czasami żywią się tymi owadami. -Obecności tego pluskwiaka wcześniej nigdy nie zauważyłem w lutym, gdy zimy były tradycyjne, z niskimi temperaturami -mówi Marcin Wilga. Kowale, wychodząc ze swoich zimowych kryjówek, dobierają się w pary i przystępują do godów. Zaloty i kopulacja trwają wyjątkowo długo, bo od kilku do kilkudziesięciu godzin. W tym czasie sczepio-ne są odwłokami. Ciekawe jest to, że zajęte amorami, przejawiają dziwną skłonność do wędrówek - jak gdyby miały jakieś ważne sprawy do załatwienia. Te wędrówki ubarwionych na czerwono kowali sprawiają, że nazywane są tramwajarzami lub strażakami. Motorniczym tego „tramwaju" jest zawsze samica. Po godach samica natychmiast składa w szczelinach kory 50-100 jaj pod grudkami ziemi, liśćmi lub mchem. Kowal bezskrzydły jest czerwono-czarny, z dwiema charakterystycznymi czarnymi plamkami po obu stronach. Są osobniki ze skrzydłami i te pozbawione skrzydeł. Na odnóżach, a konkretnie: na niewidocznych dla ludzkiego oka pazurkach, mają specjalne twory, tzw. przylgi. One pozwalają owadowi na lepszą przyczepność i łatwiejsze poruszanie się po podłożu. Nie zastawiają sieci Kto pierwszy się obudzi, jak długo jeszcze będą spać motyle? - Myślę, że w pierwszej kolejności obudzą się pająki należące do pogońcowatych -zastanawia się przyrodnik. -Spotkamy je na zboczach o wystawie południowej, które słońce najmocniej ogrzewa. Pojawiają się w płatach ściółki wolnych od śniegu, gdy czują że już nadchodzi wiosna. Są pająkami, polującymi aktywnie, nie budują więc sieci łownych. Zamiast tego zdane są na ich świetny wzrok. Ich atutem jest duża ruchliwość i szybkość; mogą również polować z zasadzki. Zazwyczaj budują podziemne nory lub tunele, które zmieniają z każdą kolejną wylinką. Ich ofiary są często o wiele większe od nich. W Polsce występuje ok. 60 gatunków pogońcowatych. Ukryte w ziemi jeszcze śpią A motyle? - One są zwykle ciepłolubne, chociaż na przykład latolistki cytrynki czy niektóre rusałki w formie dojrzałej, czyli tak zwanej imago, przezimowały, bo pochowały się w dziuplach, gdzieś pod korą, często korzystały też ze strychów, jakichś piwnic. Jeżeli temperatura wzrośnie, one na pewno się obudzą - mówi Marcin Wilga. - Ale jeszcze nie teraz. Większość motyli jest obecnie ukryta w ziemi i w ściółce w postaci larwalnej tudzież są to poczwarki. Wiele ich występuje także w formie jaj. Wyższa temperatura spowoduje, że się wyklują oraz przeobrażą, aby zdobić nasze puld, IcujjTj ogrody. Ślamazarne mrówki W ostatnich latach obserwowano, że kiedy słońce mocniej operowało, to mrówka rudnica, albo mrówka ćmawa - są one tak podobne, że trudno je rozróżnić - były wyjątkowo aktywne. Choć pojawiały się na kopcu, w którym zimowały, ich poruszanie się było ślamazarne, powolne. Jak wiadomo - owady te muszą ogrzać swoje ciało, żeby było w pełni sprawne, a niższa temperatura powoduje ich ospałość. Pośnieżek zielony Cc ciekawe, zima nie oznacza zaniku aktywności wszystkich owadów, niektóre z nich całkiem nieźle sobie radzą nawet przy temperaturze oscylującej w okolicy zera. - Niewielkie skoczogonki, będące organizmami siostrzanymi do owadów, czasami występują w takich ilościach, że śnieg nabiera barwy ich ciała. Z kolei owad pośnieżek zielony (zrzęduwojsiłek) swoją nazwę otrzymał właśnie od tego, że zimą widywany jest na powierzchni śniegu. I zima mu nie szkodzi, taki z niego zuch - mówi przyrodnik. Uskrzydlony skorpion Aktywne w niskich temperaturach, wręcz uzależnione od śniegu, są też wojsiłki - to bardzo stara grupa owadów. Ich cechą charakterystyczną są długie odnóża i dwie pary dużych przezroczystych (lub posiadających ciemne uplamowanie) skrzydeł. Samce mają odwłok zagięty do góry, przypominający odwłok skorpiona. Inną cechą charakterystyczną tych owadów jest głowa, wydłużona w długi ryjek. Mimo groźnego wyglądu owad ten nie jest groźny dla człowieka. W okresie godowym samice kojarzą się z kilkoma partnerami, a samce kilkoma partnerkami. Mimo tej swobody obyczajowej samiec wojsiłka nie ma lekko. Samica jest bowiem wyjątkowo wybredna w wyborze partnera. Potrafi mu odmówić stanowczo. Wtedy zdesperowany amant przynosi jej podarek. Kiedy wybranka zajmuje się konsumpcją, on korzysta z jej nieuwagi. ©® 14 rodzinny Glos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.02.2020 wierzy, że katastrofy umacniają miłość liCKie AGNIESZKA WIĘDŁOCHA Polska aktorka filmowa, telewizyjna i teatralna. Urodziła się w 1986 roku w Łodzi. Ukończyła szkołę muzyczną w klasie fortepianu. Po maturze dostała się do łódzkiej Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera. Rozpoznawalność przyniosła jej rola Leny Sajkowskiej w serialu wojennym „Czas honoru" oraz role w telenowelach „M jak miłość" i ..Lekarze". W kinach zabłysła główną rolą w „Planecie singli", którą potem powtórzyła w dwóch kolejnych częściach tego filmu. Sama najbardziej ceni swój występ w dramatycznej „Syberiadzie polskiej". Polscy reżyserzy widzą ją jednak przede wszystkim w komediach romantycznych - stąd jej późniejsze role w filmach „Gotowi na wszystko. Exterminator" i „Kobieta sukcesu". Nie zrezygnowała jednak z teatralnej kariery i z powodzeniem występuje na deskach łódzkiego Teatru im. S. Jaracza. Jest żoną aktora Antoniego Pawlickiego. Paweł Gzyl p.gzyl@gk.pl ożna ją z powodzeniem nazwać „królową" polskich komedii romantycznych. Zagrała bowiem w trzech częściach niezwykle popularnej „Planety singli", a do tego w „Kobiecie sukcesu" i „Gotowi na wszystko. Extemiinator". Sympatyczna, ciepła, mila -a do tego piękna. Nic dziwnego, że reżyserzy lubią ją obsadzać wtego typu rolach. A ona jak na razie wcale sobie tego nie krzywduje. - Kobiety to marzycielki. Przecież te komedie romantyczne nie biorą się z powietrza i z nieba. My naprawdę marzymy o rycerzu na białym koniu, nawet jeśli każda feministka może podnieść larum, że wcale nie - śmieje się w Onecie. * Krainą jej dzieciństwa są przedmieścia Łodzi. Tam był rodzinny dom jej taty - i tam wychowywała się z młodszym bratem. Oczywiście rodzeństwo darło koty, a rodzice przeważnie stawali po stronie chłopaka. Agnieszka nie dawała sobie jednak w kaszę dmuchać i starała się zawsze postawić na swoim. Dlatego najbliżsi mówili na nią „rządzicha". - Jako dzieciak byłam raczej buntowniczką. Na parapecie w moim mieszkaniu stoi fotografia. Mam na niej dwa lata, oburzoną minę i kurczowo trzymam się rękami za koszulkę. Mama mi opowiadała, że fotograf chciał zrobić zdjęcie słodkiego naguska, ale ja zaprotestowałam. Tata, gdy widzi to zdjęcie, mówi: „Cała ty" - opowiada w„Populadzie". * Chociaż mama była najbliższą jej osobą, a „charakterek" odziedziczyła po tacie, to równie wiele zawdzięcza obu babciom. Jedna była księgową, a druga - dentystką. Ta pierwsza, gdy wnuczka przy- taneta -Z ■ Często postać, którą gram, tak mocno wchodzi we mnie, że kiedy jestem w domu, zaczynam trochę rozmawiać czy gestykulować jak ona. To później oczywiście mija. chodziła do niej czymś zmartwiona, zawsze ją pocieszała: „Głowa do góry. Nie ma sytuacji bez wyjścia". Druga nauczyła ją jak dbać o swój wygląd, bo sama była elegantką -i przekonała, że też powinna być dentystką. Dlatego Agnieszka już od podstawówki przykładała się najbardziej do lekcji chemii i biologii. Kujonem jednak nie była. - Siedziałam w ostatniej ławce. Im mniej mnie było widać, tym czułam się bezpieczniejsza i miałam większą swobodę. Choć nie przepadałam za nauką, dobrze się uczyłam -traktowałam ją jako wyzwanie. Bardzo zżyłam się z ludź- mi ze szkoły. Do dziś mamy wspaniały kontakt - deklaruje w „Logo". * Rodzice ufali swojej córce: dlatego, kiedy była nastolatką, nie miała problemów z późnym przychodzeniem po imprezach do domu. Nie przeżyła więc okresu młodzieńczego buntu. Lubiła jednak słuchać mocnego rocka - a jej ulubionym zespołem była łódzka Coma. - Kochałam się w gitarzyście, ale niestety nie byłam w tym odosobniona. Koleżanki też za nim szalały. Łódzkie koncerty to było prawdziwe wariactwo! Podchodziłyśmy pod scenę, starałyśmy się dotknąć muzyków, zdobyć tracklistę. Trochę mi z tego zostało. Dalej lubię ich słuchać - twierdzi w „Logo". * Kiedy była w liceum, zaczęła szukać oddechu od nauki biologii i chemii. Spodobało jej się wtedy recytowanie wierszy na szkolnych akademiach. Rodzice zapisali ją więc na prywatny kurs dobrej wymowy u profesora Aleksandra Benczaka z łódzkiej „filmówki". I to on namówił ją zdawanie do tejże szkoły. - Dostałam się i na Uniwersytet Medyczny, i na aktorstwo. A w domu oczywiście konsternacja. Bo nikt prócz mamy nie wiedział o moich planach. Tata był w szoku, powiedział: „Cała ty". Babcia dentystka miała złamane serce. Zawód aktorki kojarzył się dziadkom z rozpustą i lekkim życiem - wyznaje w„Populadzie". * Agnieszka wybrała oczywiście aktorstwo: od razu zaprzyjaźniła się z kolegami i koleżankami z uczelni, została nawet wybrana „starościną" roku. Początkowo przebywała w szkole niemal całą dobę i miała z uczestnictwa w zajęciach wielką frajdę. Z czasem jednak zaczęła traktować studia bardziej poważnie - jako swoje „być albo nie być". - Dziś myślę, że przełomowym momentem był dzień, kiedy w „filmówce" ktoś ukradł mi glany. W liceum były moim marzeniem. W końcu je kupiłam. Czarne martensy z żółtą nitką. Zostawiłam je na korytarzu, bo miałam próbę, a kiedy wyszłam, już ich nie było. Przeryczałam kilka dni. I nie był to tylko żal nad utraconymi butami. Wtedy symbolicznie zamknął się pewien etap mojego życia - podkreśla w „Populadzie". * Kiedy Agnieszka była na przedostatnim roku „filmówki", wygrała casting na rolę w serialu „Czas honoru". Na jego planie poznała młodego przystojniaka - Antoniego Pawliclaego. Chociaż wpadł jej w oko, wiedziała, że jest w związku, więc nie starała się zwracać na siebie jego uwagi. Spotykali się na planie przez cztery lata - a potem każde poszło w swoją stronę. - Staram się mocno stąpać po ziemi, może dlatego, że uprawiam dość niestabilny zawód. Ale jako realistka wiem, że szczęściu należy pomóc, a czasem nawet postawić wszystko na jedną kartę. Wierzę też, że ludzie są sobie pisani i w końcu muszą na siebie trafić, więc trochę jestem ro-mantyczką - mówi w „Party". I faktycznie: chociaż Agnieszka spotykała się najpierw z Maciejem Musiałem, a potem z Sebastianem Fabijańskim, ostatecznie ponownie trafiła na Antoniego Pawlickiego. Aktor zapukał do warszawskiego mieszkania aktorki z kwiatami w jej trzydzieste urodziny. Od tej pory para zaczęła się spotkać ze sobą coraz częściej. * W marcu 2016 roku aktor odebrał od jubilera pierścionek. Następnie zarezerwował taras w jednej z krakowskich restauracji pod Wawelem i tam padł na kolana, prosząc Agnieszkę o rękę. Aktorka zgodziła się i para pobrała się w tajemnicy przed mediami latem w Opactwie Benedyktynów w Lubiniu w Wielkopolsce. - Myślę, żeby miłość naprawdę przetrwała i była silna, to musi przejść swoje. Muszą być katastrofy po drodze, żeby ci ludzie chcieli być ze sobą na dobre i na złe. Życie takie jest, że cały czas coś nas spotyka - coś złego i trzeba wiedzieć, jak sobie z tym radzić, a kiedy przeżyjemy razem dużo różnych katastrof, to wiemy, że to jest ta osoba, z którą chcemy być do końca życia - mówi w serwisie Dla Studenta. Głos Dziennik Pomorza Sobota niedziela, 15-16.02.2020 rodzinny felietony, recenzje 15 8ABASW0JE 03A0S1WME NIKT NIE ZDENERWUJECIE TAK, JAK RODZONY MĄŻ LUB RODZONA ZONA Arma Czemy-Maredca anna.marecka@polskapress.pl Kiedy już mija pierwsze zakochanie, feromony przestają działać, a sama myśl o drugiej połówce nie wywołuje niepohamowanego drżenia serca i motyli w brzuchu, zaczyna się związek na poważnie. I zdanie, wypowiadane w momencie składania małżeńskiej przysięgi, czyli „na dobre i na złe", nabiera nowego, praktycznego wymiaru. No bo nasz idol, nasze szczęście, ten JEDYNY, nagle: rozsiewa po całym domu brudne skarpetki; zostawia w lodówce puste słoiki i opakowania po pożartych specjałach; nie odbiera telefonu mimo naszej usilnej i wielokrotnie powtarzanej próby skontaktowania się z nim; zapomina, co miał kupić, a kupuje, co zupełnie nam niepotrzebne; znów użył naszego ręcznika, chociaż przytakiwał, gdy pytałyśmy, czy wie, który jest jego; używał naszego laptopa, jedząc przy tym ciastko francuskie (!!!); zapomniał, że jesteście umówieni na obiad u twojej mamy (hm). Ta lista mogłaby nie mieć końca. Żeby było jasne, nie wszystkie jej pozycje realizuje Marecki. Tym razem piszę mniej osobiście, bardziej w służbie kobietom w ogóle. Które wchodzą w związek przekonane, że człowiek uczy się przez całe życie, po czym boleśnie przekonują się, że mężczyzn ta zasada nie dotyczy. Są bowiem niereformowalni w kwestiach może błahych, ale uporczywych, a przez to poddających naszą cierpliwość ciężkiej próbie. Zbigniew Marecki zbigniew.marecki@polskapress.p Czymże są drobne męskie słabości wobec wielkiej siły małżeńskiej miłości? Naprawdę, skarpetki, słoiki, ręczniki mogą być jakimś problemem? Mężczyźni są ponad takie drobiazgi, jak bowiem inaczej pojąć to, że nie robią afery z tego, że: kobiety anektują łazienki i czasowo, i przestrzennie; nadużywają wynalazku zwanego komórką na wydzwanianie w sprawach, które nie wymagają natychmiastowego kontaktu; a kiedy to my do nich dzwonimyw kwestiach ważnych, musimy odczekać kilkanaście dzwonków, bo mają tę komórkę w torebce, w której jest wszystko; chcą, abyśmy zapamiętali tysiące zasad domowego porządku, jakby od tego zależały losy świata? Nie, na takie drobiazgi prawdziwy mężczyzna uwagi nie zwraca. I tak bardzo pragnąłby wzajemności w tej materii. Bo to, co naprawdę denerwuje faceta w związkach, to jakieś niekończące się dyskusje na temat tego, że on jest niereformowalny, bo - i tutaj pada konkretny przykład, co ZAWSZE robi albo czego nie robi. Po co, skoro to i tak nic nie zmieni? Ciekawe jest przy tym, że to, co w przypadku innych skwitujemy wzruszeniem ramion, u osoby najbliższej będzie drażniło szczególnie. Ot, taki paradoks miłości. Ponoć zresztą lepsza jest dla związku wysoka temperatura nie tylko pozytywnych emocji, ale i negatywnych, niż obojętność. Dopiero ta według różnych mądrali od par zabija związek. Na antenie National Geographic Wild W lutym poznasz zwyczaje i problemy dzikich kotów „Miesiąc z wielkimi kotami" trwa na kanale National Geographic Wild. Zobaczymy, jak polują, jak opiekują się swoimi młodymi i jak walczą o swoją pozycję z pobratymcami, a co najważniejsze - poznamy problemy, z którymi borykają się w dużej mierze przez nas samych. Któż nie podziwiał mądrego i silnego Bagheery -czarnej pantery z „Księgi Dżungli"? Jego odpowiednicy występują w naturze rzadko. Czarne umaszczenie wynika ze zwiększonej zawartości melaniny - ciemnego pigmentu, i zdecydowanie częściej spotykamy dzikie koty w jaśniejszych odcieniach. National Geographic Wild w poszukiwaniu czarnej pantery zabierze nas na południowy koniec subkontynen-tu, nad meandrującą przez dżunglę rzekę Kabini. „Czarna pantera" - niedziela, 16 lutego, o godz. 15. (mara) Mogłam sobie pozwolić anna binkowska Anna Milewska, wdowa po himalaiście Andrzeju Zawa-dzie. Aktorka, poetka. Ma na swoim koncie setki ról teatralnych i filmowych. Dla większości widzów rozpoznawalna z roli Julii w serialu „Złotopolscy". Jednak nie scena, ani plan filmowy nie były sensem jej życia. To była miłość... - Nie wiedziałam, jak głęboko Anna pozwoli mi zanurzyć się w swoje życie. A tym bardziej, gdzie postawi granice mojej dociekliwości. W którym momencie powie stop, to zbyt osobiste. Nigdy czegoś takiego nie usłyszałam. Właściwie to za każdym razem zaskakiwała mnie swoimi opowieściami, z których wyłania się kobieta świadoma siebie i swojej wartości, a przy tym niesłychanie skromna, przyjazna, troskliwa - mówi autorka Anna Binkowska, (mara) hk WWft,QP7A,Pl iSIAF&AWpl {AK-i ftMB f Naprawdę jaki jesteś agnieszka walczak-chojecka Warszawa, lata 30. XX wieku. Herman, młody dziennikarz, człowiek wrażliwy, mieszka z ojcem, który chce z niego zrobić „prawdziwego mężczyznę". Obaj udzielają się w Falandze, organizacji patriotycznej. Pewnego dnia Herman spotyka szkolnego kolegę, pracującego w kabarecie, przebranego za kobietę, i nie umie się w tej sytuacji odnaleźć. Nie potrafi sobie poradzić z uczuciami do mężczyzny. Szuka pomocy u lekarzy, ale nie są w stanie mu pomóc. Dopiero pewien artykuł pozwala mu zrozumieć, kim jest. Homoseksualizm, trans-seksualizm oraz molestowania seksualnego to trudne tematy. Autorka potrafi umiejętnie wzbudzić w czytelniku nie tylko zainteresowanie, ale i empatię wobec bohatera. Mam zarzut do okładki - kojarzy się z romansem, a ta książka nim nie jest. (mara) POSŁUCHAJ RECENZJI KSIĄŻEK O książkach opowiadam w swoim wideoblogu Anki Czytanki. Rozmawiam w nim także z pisarzami i poetami. Blog znajdziecie na www.gp24 w sekcji wideo - blog o książkach. Zapraszam do oglądania Anna Czerny-Marecka DZIEDZICZENIE ZŁA I WYJŚCIE Z NAŁOGU z uzależnienia jest łatwiejsze, gdy znajdzie się fachową pomoc Porady Marcin Florkowski dr psychologii Czytelniczka: Mam wspaniałego chłopaka, którego rodzice są patologią. Czy jest duże prawdopodobieństwo, że on będzie powtarzać z dziećmi te same błędy, które oni zrobili? W psychologii bada się podobieństwo między rodzicami a dziećmi pod względem stosowania przemocy, uzależnień, wykształcenia, zamożności, tworzenia relacji partnerskich. Okazuje się, że pod niektórymi względami dzieci są bardziej podobne do rodziców, a pod innymi mniej. Żadne badania nie pokazują jednak, że wszystkie dzieci idą w ślady rodziców pod jakimś względem - niektóre będą rodziców naśladować, inne nie. Możemy oszacować, jaki procent dzieci pójdzie tropem rodziców, ale nie potrafimy wskazać, które to będą dzieci. W związku z tym oszacowanie, jak Pani chłopak będzie funkcjonować, na podstawie takich statystycznych badań, nie ma wielkiego sensu. On może być podobny do rodziców, a może być niepodobny. Swoje przewidywania na temat przyszłego funkcjonowania chłopaka powinna Pani opierać raczej na tym, jak on działa teraz. Powie- działbym tak: „Chcesz przewidzieć, jak ktoś będzie funkcjonować w przyszłości, to sprawdź, jak funkcjonował w przeszłości". Czytelnik: Mój kolega bierze amfę. Chce z tym skończyć, ale nie chce iść do poradni. Rodzice nie wiedzą, że on bierze. W domu ma resztki towaru. Chce się tego pozbyć i koniec, ale nie wie. czy mu się to uda. Chciałabym parę wskazówek. Wyzwolenie się z nałogu to trudna rzecz. Najwięcej na ten temat wiedzą nałogowcy, którzy utrzymują abstynencję, np. Anonimowi Narkomani, Anonimowi Alkoholicy itp. Uczestniczenie w spotkaniach takich grup to jeden z najskuteczniejszych sposobów radzenia sobie ze nałogiem. Gdyby zapytać ich, jak utrzymać abstynencję, to powiedzieliby, że: trzeba usunąć ze swojego życia substancję, od której jest się uzależnionym, mieć wsparcie ludzi, którzy znają się na uzależnieniu, nie trzymać tajemnicy wobec bliskich i uczyć się radzenia sobie z problemami, które „załatwiał" narkotyk. Niezależnie od tego, kto nie chce szukać pomocy (czy to kolega, czy ty sam), przekonaj go, że robi błąd. Z pomocą innych łatwiej wyrwać się z nałogu. Pokazanie, jak to „działa", może wiele „zdziałać" Wszystko, co musisz wiedzieć o wychowaniu swojego nastolatka, ale także o tym, jak się masz sama zachować Uychoumtie Bogna Skarul bogna.skarul@polskapress.pl Jeśli nie wiesz, jak wytłumaczyć swojemu dziecku, co wypada i w jakich okolicznościach. spróbuj pokazać mu, jak to wygląda. Może przykład innych na nie podziała. Wiesz, mam problem z Kaśką -poinformowała mnie moja przyjaciółka matka 15-letniej Kaśki. - Ona się ubiera do szkoły jak choinka -stwierdziła. - Co to znaczy, według ciebie, ubiór jak choinka - m 1 próbowałam dowiedzieć się czegoś więcej. - No, wszystko na siebie wiesza - zaczęła mi tłumaczyć mama Kaśki. - A to, że na szyję zakłada chustkę, opatulając się nią kilka razy. Do tego wkłada jakiś wisio- rek. I to musi być duży wisiorek. Do tego dodaje jaldeś korale, a na uszach ma klipsy. Na głowę zakłada jakąś przepaskę z kwiatami. No i tym samym wygląda jak choinka. - Rzeczywiście nie jest to najodpowiedniejszy strój do szkoły - westchnęłam. -1 nie wiem, jak jej to wytłumaczyć, że tak obwieszona, to ona może chodzić na bal przebierańców, ale nie na lekcje - wyżaliła mi się moja przyjaciółka. - Ale jak ja jej to mówię, to Kaśka od razu na mnie z krzykiem, że jestem jakaś staromodna i że w ogóle się nie znam na modzie. Do tego ona uważa, że w szkole musi się jakoś wyróżniać, a poza tym że już dawno nie ma czegoś takiego, żeby do szkoły chodziło się w mundurkach. - To musisz ją wziąć na sposób - zaproponowałam. - Proponuję, abyś do pracy ubrała się tak jak twoja córka - podpowiedziałam. - Czyli mam się wystroić jak ta choinka? - spytała mama Kaśki. - Tak - stwierdziłam. - I do tego strojenia się jak choinka poproś Kaśkę. Niech ci pożyczy parę wisiorków, chustę. Zobaczymy, jak zareaguje. Pewnie zapyta, gdzie się wybierasz tak odstrojona. To wtedy jej powiedz, że bierzesz przecież z niej przykład bo chcesz być modna i na czasie, a poza tym chcesz się wyróżniać. 16 rodzinny l 1%-M ■Kil Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.02.2020 „Opieka nad dzieckiem to praca, która wymaga bardzo dużo czasu i nastawiałam się na to, że będzie bardzo ciężka. Ale pomimo trudów, które oczywiście są, praca w roli mamy jest niesamowicie wdzięczna" Izabela Janachowska, tancerka, prezenterka telewizyjna Krzyżówka panoramiczna film Meryl Streep walczył z Jokerem filmy z w ampirami r~ manna na mleku r~ 29 przed pąsowa w wazonie płaski próg rzeczny ..Ogary poszły w las r~ duże miasto na Sycylii ziomek ~v ptak w zegarze ściennym 1000 kilogramów chryja miejsce dla rolkarzy wódz plemienia weselem uciskowa czarny koń stolica Armenii - 1 i ł ł \ \ 'tbp notebook 1 ł ł szkielet abażuru TT" 18 ośla cecha - szwedzki port promowy - 26 lewy dopływ Dunaju okrywa pień drzewa - ptak wodny 4 łowne kuraki - 2 faktura - i pracują w silniku narzędzie działkowca -*• polski herb szlachecki - wiekowe meble -* i ... przysięgłych - 1 palma malaj-ska filmowy wodospad -*• wymarły dziki koń kraj nad Zatoka Gwi-nejską r i mityczna Augiasza tkwi w desce - 17 swoi ludzie dokumenty w kadrach szewski nóż C~ ruchoma zasłona pilarka w tartaku i ł beczka na wino choroba lub karma zbożowa —*• ł 8 Jantar lub Dymna - 1 1 łobuziak, ulicznik Don Diego w masce drapieżny kot z Ameryki z kurantem ł 5 operowa Cyganka obraz w galerii król bez ziemi -v wiązka pszenicy futerał na biżuterię ... szybkiego ruchu turecki dostojnik pstrąg TT~ \ l miarowy kroków - 3 i góralska kurtka - pies myśliwski lub pokojowy ł 10 ł 1 jednooki olbrzym - poziome drzewce masztu - najdłuższa rzeka Niemiec kawaler maltański 13 24 tańcowała z igłą pożywka bakterii młode liście buraków - przełożony wyz-szei uczelni paczka stuzłotówek stolica polskiej miedzi niezgrabna litera między aktami głowa siwka 1 \ auto z Japonii - 6 i ... Ibra-himović, piłkarz 1 16 ł „serce" świecy miękki kowalny metal Sekwana Fleming wczesna pora dnia 1 kuzyn zająca 1 i l duże jezioro w Rosji remontowa lub sportowa Daniel, twórca opery „Fradiavolo" kwiat ozdobny r i imię męskie jak roślina 11 owad lecący do światła 30 1 startuje z lotniska 9 „... wypadków miłosnych", film Wajdy 22 Alfred, wynalazca dynamitu - ł ł stała posada legendarny duch podziemi - 1 c uczeń szkoły wojskowej rzeka lub kraj - ł — 23 słodki ziemniak . PO", tocznie o szefowej 12 przyjaciel Stasia i Nel - „rakietowy" sport - grecka wyspa bieg na 100 metrów atrybut malarza kompres 21 używa języka migowego - \ imię Biało-szew-skiego, poety mieszkaniec Wielkiej Brytanii człowiek pierwotny napój bogów greckich owad pasożytniczy TT \ \ niewielki stóg siana dawny lek na chore gardło - 28 r \ 19 l ł weneckie w komendzie policji porażenie słoneczne doczekał się potomka japoński instrument i r~ składnik etyliny bicz pleciony z rzemieni na metce towaru \ islamski miesiąc postu prawy dopływ Narwii ryżowy trunek z Japonii \ 7 ł 25 figura a krobacji \ i 14 głos. małej myszki i ł grecka czarodziejka lotniczej popularny proszek do prania U ogrodzenie - \ piłkarze z Mediolanu —*• 21 świeccy w Kościele - działa według planu - specjalny chiński region - 20 skoki szaraka - Saba lub Lassie - straż TT" staro-greckie igrcy-ska - leczniczy tłuszcz z wieloryba - album filatelisty - 15 12 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 13 24 25 26 27 28 29 30 Litery z pól ponumerowanych od 1 do 30 utworzą rozwiązanie - sentencję łacińską. /9?oavy i >GiniAis ^isVrvivids niOA? m 3iNvzVi/\Azoy Litery z pól ponumerowanych od 1 do 30 utworzą rozwiązanie - sentencję łacińską. /9?oavy i >GiniAis ^isVrvivids niOA? m 3iNvzVi/\Azoy